Tajemnicza śmierć Maxa Spiersa

Zapoznałem się z informacjami głoszonymi przez Maxa Spiersa zwanego tzw. superżołnierzem(supersoldier) dopiero po jego śmierci.Jest bardzo dziwna postać.Jego wykłady są niezwykłe i zawierają informacje, w które trudno uwierzyć.Aż trudno uwierzyć jest również w to ,że Max Spiers nie żyje.Na portalu angielskim napisano ,że wiadomość ta nie jest do końca potwierdzona.
Max Spiers udzielił w maju i czerwcu 2016 roku w Polsce 2-ch bardzo ciekawych wywiadów portalowi „Porozmawiajmy TV”, jego rozmówcą był Aleksander Berdowicz.Zapraszam również do wysłuchania audycji w NTV gdzie rozmówczyniami Maxa Spiersa były Madlen Mamro i Monika Duval, osoby które poinformowały o śmierci Maxa Spiersa w Warszawie w dniu 16 lipca 2016 roku.Jak już napisałem informacje zawarte w tych wszystkich trzech wywiadach są niezwykłe i jakby „nie z tej planety”



źródło:http://niezaleznatelewizja.pl/4028-2/
I źródła angielskie

http://projectavalon.net/forum4/showthread.php?91920-Max-Spiers-reportedly-found-dead

Ten wpis został opublikowany w kategorii Człowiek, Eksperymenty, Magia, Matrix, Obserwacje Słońca, Obserwacje Ziemi, Starożytność. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

394 odpowiedzi na „Tajemnicza śmierć Maxa Spiersa

  1. Maria_st pisze:

    To co mówi Max jest bardzo interesujące, obejrzałąm jednak tylko poczatki.
    Trzeci film jest dość ciężki….czy to wywiad ostatni?
    Na kazdym z tych filmów mam wrazenie ze to inna osoba .
    Patrząc na Niego wydaje mi się że rozwijała sie w Nim jakas choroba związana z płucami .
    Na ostatnim widze pana i przyszlo mi na mysl slowo Mefisto….feles

  2. margo0307 pisze:

    Taka sobie ciekawostka…

    Poniższe info ukazało się w mendiach 24.07.2015r:

    „… Bank Światowy poinformował…, że udzielił Polsce pożyczki w wysokości 912,7 mln euro. Chodzi o pożyczkę na politykę rozwojową, w tym wspieranie wzrostu gospodarczego i tworzenie miejsc pracy, a także wzmacnianie odporności sektora finansowego. ..”

    Natomiast, pan Joseph Stiglitz – były już Główny ekonomista Banku Światowego, który jeszcze przed swoją dymisją czyli… cichym przejściem na emeryturę, skopiował niektóre dokumenty z Banku Światowego, które być może są jego polisą na życie, twierdzi, że…

    „…oprócz spełnienia szeregu kryteriów, które muszą spełnić państwa ubiegające się o kredyt w Banku Światowym jest szereg tajnych załączników, które muszą wypełnić władze danego kraju ubiegającego się o kredyt z BŚ
    Głównym hasłem jest ,,zakaz lub znaczne ograniczenie transferów społecznych” czyli innymi słowy – zakaz wypłacania przez państwo zasiłków dla osób najbiedniejszych, bezrobotnych, rent i emerytur.
    Całkowita ich likwidacja z dnia na dzień raczej… nie wchodzi w rachubę, bo groziłoby to protestami społecznymi, ale… stopniowe ograniczanie tych transferów w ciągu kilkunastu lat w Polsce jest od dawna widoczne.
    Identyczne zresztą hasła {lansowane były} na Ukrainie…

    W tych tajnych kryteriach, które np. kraje Europy Środkowo Wschodniej miały do spełnienia to m.in:
    – sprzedaż koncernom zachodnim wybranych ujęć wód pitnych…,
    – zaprzestanie subsydiowania przez państwo dopłat do wody, gazu, energii…,
    – sprzedaż sektora bankowego, swoboda w przepływie kapitału, czyli nic innego jak… pozwolenie na ataki spekulantów z całego świata na walutę danego kraju i wiele innych.

    Aby ,,dopomóc” osobom rządzącym w danym kraju podjąć ,,właściwe” decyzje tworzono specjalne fundusze np. w bankach szwajcarskich, gdzie gromadzono środki na wypłaty dla tych ludzi w poszczególnych krajach, a było to zwyczajowe 10% od realnej wartości prywatyzowanego przedsiębiorstwa…”

    I w kontekście powodów zabójstwa Kadafiego:

    „…zachodni macherzy oprócz oczywistej grabieży złota i ropy nie mogli patrzeć jak Kadafi hojnie transferuje zyski z ropy do społeczeństwa poprzez bezprocentowe pożyczki na zakup domu, mieszkania, samochodu…, często po określonym czasie przez państwo umarzane.
    Różnego rodzaju zasiłki wypłacane libijskim rodzinom w wysokości nie spotykanej nie tylko w tej części świata, ale także w wielu krajach w Europie…
    Także miliardy dolarów zainwestowane w instalacje do odsalania wody morskiej doprowadzone na libijskie pustynie spowodowały przełom w rolnictwie tej spalonej słońcem krainie.
    Zmieniło to rolnictwo w tym rejonie świata, gdzie Monsanto i inne światowe koncerny nie mogły truć mieszkańców swoimi GMO i przetworzoną żywnością i pomogło w uprawie ,,czystych” i zdrowych produktów rolnych.
    Kadafi będąc osamotnionym w swoich działaniach nie mógł stawić oporu takiej potędze jak USA/NATO/Francja i poległ zabity przez Zachodnich barbarzyńców i jak widać na załączonym obrazie każdy przywódca kraju, który autentycznie próbuje budować dobrobyt własnego kraju i obywateli musi być unicestwiony, aby służyć za przykład dla innych przywódców co się z nimi stanie jeśli nie posłuchają…”

    Powyższe cytaty pochodzą z arta i wypowiedzi osób na stronie…
    https://pracownia4.wordpress.com/2016/04/30/e-maile-hillary-potwierdzaja-ze-francja-i-usa-zamordowaly-kaddafiego-zeby-dobrac-sie-do-jego-zlota-i-ropy/#comment-82492

    … i dokładnie odzwierciedlają główne powody – mieć…, dla których zadziewa się na Ziemi to, co obecnie obserwujemy i – być może – nie jest pozbawione sensu to, o czym mówi m.in. Max Spiers, że…
    „te dwie grupy – pochodzące z różnych miejsc… walczą ze sobą od tysięcy lat, ponieważ ta gadzia-reptiliańska linia chce posiąść DNA ludzi z linii aryjskiej…, i jest dla nich bardzo ważnym by – utrzymać na Ziemi stan walk i sporów…”
    Ponieważ będąc w stanie walki i sporów… wciąż i wciąż… podtrzymujemy dualizm…, poprzez który jesteśmy nieustannie powiązani z tym – czego nie chcemy…, gdyż bez przerwy skupiamy na tym swoją uwagę – za którą podąża nasza Energia – na danym problemie, albo też… staramy się go unikać…, a takie postawy sprawiają, że… wibrujemy w ciągłej Energii strachu, która dany problem jedynie wzmacnia… i podłączamy się wówczas do takiego, a nie innego pola morficznego, zgodnie z zasadą rezonansu…

    Jeśli jednak, poprzez wprowadzanie w siebie harmonii…, uświadomienie sobie, że Wszystko jest Jednością…, w zgodzie z naszymi wewnętrznymi przekonaniami – znajdziemy się pośrodku dwóch przeciwieństw, a wówczas – przestają one na nas oddziaływać…, ponieważ nasze przekonania , z którym miejscem Rzeczy Istności chcemy rezonować… zawsze – na zasadzie rezonansu – zaprowadzą nas tam…
    Jedyne więc, co należałoby uczynić to… zaakceptować swoją aktualną sytuację i otworzyć się na nowe możliwości…
    http://yoursmiles.org/tsmile/love/t0503.gif.

    • margo0307 pisze:

      Oglądając wywiady z Maxem, mam wrażenie, że… nie do końca jest on szczery…, i nie wiem czy robi to świadomie czy nieświadomie, ale… wygląda na to, jakby… mieszał prawdę z blagą…

      • Dawid56 pisze:

        A mnie się po prostu wydawało ,ze raczej z jakiegoś powodu nie mówi całej prawdy.Sprawa z tzw „fałszywym światłem ” po śmierci potwierdza się w innych przekazach innych osób.Reptilianie wśród przywódców świata- to może być prawda, sztuczny nasz Księżyc też i jego związek z Saturnem też.daje się że cały układ Słoneczny to inteligentny sztuczny projekt autorstwa niekoniecznie Boga.Życie pod powierzchnią Ziemi w koloniach czy plastrach.coś w rodzaju sera szwajcarskiego to też może być prawda.Błąd w świecie 3d i uwarunkowania do 4d i 5 d również.Prawdą też może brak trzymania odpowiedzi w świecie 4d na pytania nurtujące w świecie 3d.Ciekawa i być może prawdziwa jest informacja o tzw przeskoku duszy z ciała na ciało przez oczy.

        • margo0307 pisze:

          „… Sprawa z tzw „fałszywym światłem ” po śmierci potwierdza się w innych przekazach innych osób…”
          ___
          Znasz Dawidzie to powiedzenie Goebbelsa ?
          „Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.”

          • Dawid56 pisze:

            Tak to też prawda😉

          • siola pisze:

            A moze mialo byc „tysiaclwtnie klamstwo stalo sie Prawda”:

            Jesli za zycia swego ,nie zrobiles nic bardzo nikczemnego to i wtedy nigd nie zmieni twojej swiadomosci jedno co moze biedny zrobic to wymazac twe wspopnienie.Ale to jak z festplata po jakims czasie pamiec i jej wraco.Nie martwcie sie ludziska co po smierci bedzie,raczej patrzcie na swe zycie to i strachu przed zejsciem nie ujzycie.Wtedy moga beczki z Gorki sie kurlac ale tobie czlecze beda One nie straszne.Przed samym soba nikt nie ucieknie a juz napewno nie ten co innym smierc i trwoge niesie.

          • margo0307 pisze:

            Program zrealizowany przez NTV, poświęcony Maxowi Spiers’owi i jego tajemniczej śmierci.
            W audycji udział wzięli Ewa Pawela i Witold Hake…

          • Dawid56 pisze:

            Małgosiu bardzo Ci dziękuję za zamieszczenie tej audycji o Maxie Spiersie z NTV🙂.Zwróciło moją uwagę pewne dziwne dziwne i niezrozumiałe milczenie jego przyjaciół Tak jak zauważył Janusz Zagórski.Sprawa jest o tyle istotna bo Max Spiers stale mówi o porywanych dzieciach w celu przeprowadzania jakiś okrutnych eksperymentów.

  3. marek pisze:

    Można zapłakać , tylko nad kim tego nie powiem…

    Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

  4. siola pisze:

    Oj ty Malgos ,ty szczesciaro z Twoja wiara,
    ta sobie po murach w chmurach latasz,
    a mnie serce gore,oj gore gore.
    choc na glowe woda kapie ,kap,kap,kap,
    i w studni jest duszno i wilgotno,
    az od rojmy skrzypia nogi noca,
    Twoje Malgos bose nogi po zamczysku wciasz lataja,
    to i stare zboje wokol zamku tez lataja,
    Oj szukaja zboje stare Hanuty i Krysztalu ,
    a noz sie uda i dostanie Siola zawalu.
    ale woda kapie ,zboj sie w lysa glowe drapie,
    czemu to mu umieraja jego harpie.
    Zlapiesz zimorodka ty moj drogi to wypusc z dobrej woli,
    bo cudze nieszczescia serca i ciala milej nie uzdrowi.
    a tobie tudziesz nie pomoze.
    Wiec czas w droge ,trza wziac w reke laske i pogonic do roboty zbojecka ta halastre.
    Bo juz prawde lustro powie a klamstwo zginie razem ze swym swirem co sie bawil wirem.
    Wiec do roboty papagaje ,koniec juz z lataniem na wiecznym haju.
    to i moze wam Celesta za dobra droge bedzie w uchu dzwonic,
    i nie bedzie jeden z drugim cudzego zycia trwonic ,bo nie dla nich sa Celesty Tony.

  5. siola pisze:

    Malgos a tos ty z Grodna?

  6. siola pisze:

    Zadawalem sobie czemu nie chciano bym sie uczyl chemi .Moze to Mende z 8 kami goni ich koniami.IJagalla wieczne pioro ma to w szpicy za czym gania cala swita.A tu masz tu stary Dziadu ,tos ty slepy chodz na Wali wchodzi ci stalowki szpica w oczy.Oj Twardowski ,Twardowski bedzie klamcow kluc twe lustro w oczy i nie jeden sie pomoczy ze strachu przed samym soba bo wyskoczy klamstwo z ludzkiej glowy a zagosci madrosc godla Tartari a powiedza o tym zmarli.
    Oj co ja plote i trilluje toc naprawjc musi ten co zepsul,bo juz prawdy swoim pierzem nie zakryje bo wyskubja se nawzajem swe pioreczka gdy nie bedzie komu w glowach mieszac.Dla czlowieka droga z Prawda cieszka ale lepsza niz ta z Bogiem w klamstwie i sam swoje przykazania na twych oczach lamie.

    • A 58 pisze:

      Zrobiłeś Siolu nieprawdopodobny koncentrat z historii.Wszystko się zgadza.Myślę ,że dla innych czytających będzie to niezrozumiałe.Powiem Ci , że znalazłem w końcu ostatni przekaz dotyczący sprawy .Karty do skata mojego Dziadka.Grałem nimi w tysiąca z moją Babcią.Widziałem je wiele razy jako dziecko , ale dopiero niedawno dotarło do mnie na co patrzę.Co istotne to to , że to karty do S- kata.Wzór pruski z 59 roku.Trzech króli z mieczami i jeden ze zwojem.Ketten bieff zadziałał.

  7. Dawid56 pisze:

    Akcja-medytacja zainicjowana z inspiracji Maxa Spiersa

    • marek pisze:

      Gdyby szanowne koleżanki i koledzy posiadali wewnętrzną potrzebę budowania swego światopoglądu zaczynając od litery „a” a kończąc na ” z” już dawno posiedli by autentyczne zrozumienie kim są i gdzie żyją .

      Ale widocznie taka potrzeba jest uwarunkowaniem nielicznych więc przysłowiowy ” groch z kapustą ” szerzy się jako informacja w takich ilościach , że aż co poniektórym wylewa się uszami .

      Literką ” a” jest wszechświat jako całość w swym istnieniu z uwzględnieniem świadomości która spowodowała jego zaistnienie .

      W tym zakresie należy wiedzieć i rozróżniać że w odniesieniu do Bytu który go powołał do istnienia to ten Byt jest wieczny i rozrastający się w swej świadomości natomiast sam wszechświat energii jest pulsujący czyli cyklicznie zanikający.

      Z tego obrazu wyłania się jednoznaczne stwierdzenie że mówienie o iluzji , mayi ,grze wo odniesieniu do życia w materii , jest błędnym twierdzeniem gdyż wszystko co jest przejawione w świecie energii jest realne , ponieważ jest konsekwencją istniejącego realnie wszechświata energii .

      W procesie poznawczym oznaczając informacją kolejne literki poznania należy zrozumieć ,że energia od momentu zaistnienia kolejnego przejawienia się fizycznego wszechświata ulega przemianie ” stygnie , gęstnieje ” co w następstwie daje możliwość zaistnienia olbrzymiej ilości czasoprzestrzeni różniących się gęstością energii-materii a co za tym idzie jakością przejawionego w nich życia .

      Ten proces tworzenia się nowych coraz bardziej ” gęstych ” energetycznie czaso przestrzeni jest ściśle powiązany z łańcuchem pokarmowym poszczególnych jednostek świadomości zasiedlających określone sektory .

      Każda forma przyswajania pokarmu , czy informacji tworzy produkty przemiany i ” odpady ” nieprzydatne w środowisku egzystującej świadomości .

      W ten sposób tworzą się kolejne promienie drzewa życia o coraz bardziej upostaciowanej w materię energii .

      Ziemia wyraża swą energetyką środowisko przystosowane do przejawienia się form zwierzęcych . Istota samoświadoma , tym bardziej ludzka przy takiej jej energetyce nie miała prawa się na niej pojawić w garniturze stworzonym przez tą planetę – ssaka humanoidalnego.

      Jednakże to zaistniało z całą konsekwencją dla gatunku który skutkiem tego eksperymentu powstał .

      Człowiek nie jest ani zwierzęciem ani istotą w pełni ludzką , jest hybrydą między tymi dwoma rodzajami istnienia . Planeta nie niesie mu pomocy w przesunięciu jego świadomości w ludzką , zaś ukryte dla niego siły kryjące się w przestrzeni 4G świata astralnego , grają na jego popędach i myślach tak jak współczesny hodowca zwierząt modeluje je na przestrzeni pokoleń ,aby były mu jak najbardziej użyteczne swymi gatunkowymi cechami , / mleczność , mięsność , niosność , tempo przyrostu masy ciała itp. /

      Dla błądzących myślicieli dam przykład ” walk psów ” realizowanych przez ludzi , gdzie jeden pies musi zginąć zagryziony przez drugiego – a tłum patrzy i ryczy z podniecenia i zachwytu .

      Proszę wejść w rolę tego psa gryzącego i zagryzanego i pisać , maya , gra , iluzja do czasu aż w swojej iluzji realu – nie znajdziesz się w podobnej sytuacji.

      To są realia społeczne gatunku ludzkiego na tej planecie . Gryzienie i zagryzanie na niezliczona ilość sposobów realizowane w społeczeństwie a wszystko za sprawą hodowców z 4 G i ich popleczników w naszej 3 gęstości.

      Posiadanie przez rodzaj ludzki w znacznej części populacji gadzich sekwencji DNA czyni proces sterowania nami w zakresie od uniesień po mordowanie dziecinnie łatwym .

      Drogą wyjścia z tego impasu który ma prawo skończyć się zaistnieniem gatunku jeszcze bardziej wyzbytego człowieczeństwa niż na dzień dzisiejszy jesteśmy , czyli społeczeństwa NWO – transchumanizmu nie jest opisywanie na tysiące sposobów chwil odpoczynku od koszmaru tutejszej egzystencji w objęciach miłości , czy wyznaczanie kierunków odskoczni w świat egzystencji świadomości wyzbytej garnituru fizycznego ,lecz opisywanie prawdy naszych uwarunkowań i ukazywanie prawdziwego obrazu konsekwencji naszego istnienia i jego wpływu na szeroko rozumiane życie we Wszechświecie.

      Należy zdawać sobie sprawę że w kontaktach miedzy bytami cywilizacjami zawsze jest coś za coś i choćby ktokolwiek w postawie pomocy kierował się do nas to zawsze można podejrzewać że za tą pomocą stoi jego ukryta potrzeba .

      Ludzie zasiedlający świat zwierząt najniższą i najbardziej energetyczną gałąź drzewa życia w tym sektorze wszechświata są indywidualnie i zbiorowo , generatorami uwolnionej z zasobów tej czasoprzestrzeni energii . I przypuszczalnie dlatego interesują się nami wszyscy wokół.

      Obyśmy kiedyś nie musieli zapłakać nad sobą że nasza tak gloryfikowana wielowymiarowość to nie dar a kanały do pobierania od nas energii o określonej jakości upostaciowania / częstotliwości / .

      Znów napisałem jak przypuszczam sam dla siebie ale nadzieja gaśnie ostatnia , jak nie dziś to może jutro znajdzie się ktoś kto dostrzeże zasadności i użyteczność takiego oglądu rzeczy .

      Na razie pozostaje mi patrzeć , czy przemianowanie energetyczne planety wybudzi te tłumy śpiących hybryd do zaistnienia w świecie ludzi , czy / jak zwierzęta hodowlane przeganiane z pastwiska do rzeźni / śpiąc dalej , wykreują nowy rodzaj cywilizacji o jeszcze bardziej ukrytych formach przemocy i barbarzyństwa .

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

      • margo0307 pisze:

        „…Człowiek nie jest ani zwierzęciem ani istotą w pełni ludzką , jest hybrydą między tymi dwoma rodzajami istnienia . Planeta nie niesie mu pomocy w przesunięciu jego świadomości w ludzką

        …Posiadanie przez rodzaj ludzki w znacznej części populacji gadzich sekwencji DNA czyni proces sterowania nami w zakresie od uniesień po mordowanie dziecinnie łatwym…

        …Należy zdawać sobie sprawę że w kontaktach miedzy bytami cywilizacjami zawsze jest coś za coś i choćby ktokolwiek w postawie pomocy kierował się do nas to zawsze można podejrzewać że za tą pomocą stoi jego ukryta potrzeba…”
        ___
        Ciekawie postrzegasz swoją Rzeczy Istność Marku…
        Tak się zastanawiam…
        Jak te powyższe i wiele innych… wypowiedzi Twojego autorstwa – mogą współgrać i harmonizować z tym „podpisem”, który niezmiennie zamieszczasz pod każdą z nich:
        „Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie” ?…

        • marek pisze:

          Obejrzałaś filmiki z pod tego tytułu Małgosiu ..jakiemuś panu o pozytywnych cechach wydłubano oko i wsadzono na piramidkę na dolarze i jeszcze na wielu innych symbolach mówiących jak tu jest i kto tu rządzi i jak ci którzy żądzą naigrywają się z tego co nazywamy pozytywną postawą..

          Ja mam dwoje / ponoć żeby autentycznie zobaczyć wszechświat trzeba mieć teleskop o zespolonych dwóch soczewkach a nie jednej / i jak na razie dobrze mi służą.

          ” Dobro i zło ” są rozpięte od minus nieskończoności do plus nieskończoności więc w żadną stronę teoretycznie w swym rozwoju nie maja końca.

          Nadal będziesz miała problem zrozumieć moje motto? : ja nie mam – wiem co piszę .

          Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

          • margo0307 pisze:

            „…na wielu innych symbolach mówiących jak tu jest i kto tu rządzi i jak ci którzy żądzą naigrywają się z tego co nazywamy pozytywną postawą…”
            ___
            No i co ?
            Niech się naigrywają…
            Przeszkadza Ci to ?
            Mnie nie.
            Moja postawa, podobnie jak moje intencje – ważne są dla mnie, nie dla innych…
            Dlatego m.in. nie ma dla mnie znaczenia… czy ktoś się ze mnie naigrywa, wyśmiewa, obmawia, etc…, bo kiedy koncentruję się na swojej intencji, wówczas… lepiej poznaję siebie…, docieram do głębszej warstwy swej świadomości…, a to skutkuje… wspaniałym poczuciem wolności i niezależności…

            „… Praktykując samoobserwację być może zauważymy, że doświadczamy niewiele chwil „odzyskiwania przytomności” i bycia obecnym w TERAZ, a przerwy pomiędzy stanami świadomości są dosyć długie.
            Długość takich chwil niebytu, czyli czasu, kiedy działamy, czujemy i myślimy bez jakiegokolwiek śladu naszej świadomości istnienia – są odzwierciedleniem naszego poziomu świadomości.
            Im prędzej przyznamy się do tego, że na co dzień żyjemy w stanie psychicznego uśpienia, tym szybciej zaczniemy proces przebudzenia.

            Uczciwość wobec siebie jest najważniejszym warunkiem wolności…” – (Sisson Colin P. – „Podróż w głąb siebie”)

      • mały budda pisze:

        Moim skromnym odczuciu to przemianowanie energetyczne matki natury w swym początkowym stanie. Miało obudzić śpiące świadomości w materii.
        Jednak w obecnym stanie jest przygotowanie do opuszczenia świadomości matki natury i przejścia jej w inny wymiar.
        Świadomości wiedzą, iż mają skrócony czas w ziemskiej rzeczywistości, gdyż przestrzeń w której się znajdują przestanie istnieć.
        Każdy z nas ma inne odczucie czasu i jego upływu.

        • margo0307 pisze:

          „… Świadomości wiedzą, iż mają skrócony czas w ziemskiej rzeczywistości, gdyż przestrzeń w której się znajdują przestanie istnieć…”
          ___
          Na początku było słowo”. Dźwięk

          „… Jak myśl Wiecznego Wątku
          Narodzin Dobra Wieść
          Sen Końca i Początku
          i przebudzenia Żywa Treść”- (Cz. Niemen, „Sen końca i początku”)

        • Loja Jolajna pisze:

          …przestrzeń w której się znajdują przestanie istnieć.
          ________________
          każda „śmierć” niesie zmianę przestrzeni, kolejnego „narodzenia się” w nowym wymiarze/w innym równoległym świecie.
          sprawa skróconego czasu (rozumiem, ze chodzi o armagedon🙂 )
          coś takiego nie ma większego znaczenia, bo jedne światy jakby zanikają, a inne równolegle tworzą się jakby w ich miejsce.

        • Loja Jolajna pisze:

          wcięło mi komentarz
          ten

          …przestrzeń w której się znajdują przestanie istnieć.
          ________________
          każda „śmierć” niesie zmianę przestrzeni, kolejnego „narodzenia się” w nowym wymiarze/w innym równoległym świecie.
          sprawa skróconego czasu (rozumiem, ze chodzi o armagedon🙂 )
          coś takiego nie ma większego znaczenia, bo jedne światy jakby zanikają, a inne równolegle tworzą się jakby w ich miejsce.

          • mały budda pisze:

            Mam na myśli zanik tej przestrzeni, czyli uwolnienie pola świadomości matki natury i przeniesienia jej na wyższą sferę energetycznego istnienia jako świadomej siebie.

        • Loja Jolajna pisze:

          halo administracjo, komentarze się nie zapisują
          rozumiem, że darmowemu blogowi w zęby się nie patrzy i nic się z tym nie da zrobić, a sytuacja powtarza się odkąd tu zagladam

        • marek pisze:

          MB doprecyzuj , bo to co piszesz to ” krańcowe „twierdzenie nie posadowione w czasie .
          Sprawdź lub przemyśl ,czy przestrzeń przestanie istnieć – czy jej jakość ulegnie zmianie – tak że jej historia będzie nieodwracalna przeszłością .

          Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

          • mały budda pisze:

            Miałem na myśli przestrzeń w której żyjemy. To cała filozofia.
            Tym bardziej uświadomienie sobie, iż żyjemy w Matrixe.
            Matrix to taka iluzja gry.
            Dla śpiących świadomości w materii życie jest snem.
            Jak jest snem. To życie nie ma końca a świadomości przechodzą przez stworzone przez siebie uprzednio światy, lecz zawierają inne scenerie. Odwieczne problemy świadomości które zagubiły się pomiędzy materialnymi formami.
            Bardziej chodzi o tło przyszłych zdarzeń i zamknięcie okna czasu.
            Tak jakby okrąg zatoczył po lini czasu aby zakończyć pewien proces.
            Nasza cywilizacja zbudowana z kłamstw nie utrzyma się w swoich fudamentach.
            Jesteśmy ostatnią cywilizacją która żyje w tej ziemskiej przestrzeni.
            Puszką Pandory jest naga prawda a światło ma moc widzenia różnych częstotliwości energii.

          • margo0307 pisze:

            „… przestrzeń w której żyjemy….”
            ___

      • Ma riusz pisze:

        a wiesz juz co chcesz czynic a czego nie?

      • Marta pisze:

        Margo0307, bo widzisz, ludzie tak są zamknięci w schematach, które były im wbijane do głowy od małego, źe nie wyobraźaja sobie istnienia Boga bez chrześcijaństwa, bez kościoła, bez tego co mówi ksiądz. A to jest Bóg wepchany w ludzkie ramki i uformowany na potrzeby innych. Przykazanie, któro było usunięte mówiło, zeby nie oddawać czci obrazkom, rzeźbom itp., a wierzyć w Boga źywego. A Bóg źywy jest wszędzie: w nieskończoności wszechświata, który podgląda Marek przez teleskopy i w tej natrętnej komarzycy, którą kaźdy chce zatłuc. Bóg to nie budynek z cegieł, czy męźczyźni biegający w czarnych sukienkach, ktorzy grzeszą znacznie bardziej niź inni ludzie. A Ty nie masz spowiadać sie przed innym człowiekiem, a przed swoim sercem, sumieniem i duszą.

        • margo0307 pisze:

          ” Margo0307, bo widzisz, ludzie tak są zamknięci w schematach…”
          ___
          Zgadza się Marto🙂
          Wiem jednak, że… każdy prędzej czy później…, w taki czy inny sposób… wyjdzie ze „swoich schematów”, a jego ciało świetliste przekona go o… „zakończeniu tej zabawy w zwierzę na Ziemi”

  8. Loja Jolajna pisze:

    Gdyby szanowne koleżanki i koledzy posiadali wewnętrzną potrzebę budowania swego światopoglądu zaczynając od litery „a” a kończąc na ” z” już dawno posiedli by autentyczne zrozumienie kim są i gdzie żyją .

    Ale widocznie taka potrzeba jest uwarunkowaniem nielicznych więc przysłowiowy ” groch z kapustą ” szerzy się jako informacja w takich ilościach , że aż co poniektórym wylewa się uszami .
    _________________
    z tego co widzę to nie tylko koleżanki ale także koledzy budują swój światopogląd na bazie „grochu z kapustą”, który od lat serwuje internet.

    Literką ” a” jest wszechświat jako całość w swym istnieniu z uwzględnieniem świadomości która spowodowała jego zaistnienie .
    _________________
    proponujesz budować światopogląd od dupy strony
    sprawę zaistnienia wszechświata proponuję zostawić w spokoju, to temat nierozwiązywalny, więc szkoda czasu.
    Pisałam wielokrotnie, że teorie bez sprawdzenia ich na materii są nic nie warte.

    • Maria_st pisze:

      „Gdyby szanowne koleżanki i koledzy posiadali wewnętrzną potrzebę budowania swego światopoglądu zaczynając od litery „a” a kończąc na ” z” już dawno posiedli by autentyczne zrozumienie kim są i gdzie żyją .”

      swiatopogląd?
      a po co mi?
      Wiem co jest GRANE i dlatego piszę częśto iż jesten TU dla ŻARTU .
      Jak kto TO rozumie…mało mnie interesuje .

      • marek pisze:

        Jak kto TO rozumie…mało mnie interesuje .

        Jednak się Marysia wypowiada i swój obraz rzeczy projektuje …

        Jakoś mi się to pierwsze zdanie z drugim się nie sumuje … one się znoszą – nic nie rozumiem , albo za dużo rozumiem.

        Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

        • Maria_st pisze:

          Jednak się Marysia wypowiada i swój obraz rzeczy projektuje …

          Jakoś mi się to pierwsze zdanie z drugim się nie sumuje … one się znoszą – nic nie rozumiem , albo za dużo rozumiem. ”

          Wypowiadam się jak kazdy na blogu i wcale nie musisz tego brac do siebie.
          Wyrazam swoje widzenie.

    • marek pisze:

      światopogląd od dupy strony

      Uderz w stół a nożyce się odezwą ……warto rozumieć sens tego powiedzenia ,m aby odczytać mą odpowiedź …

      Lili ….. od dupy strony to jedynie większość mężczyzn klasyfikuje walory kobiety jako obiektu seksualnego i nic więcej ……

      a ja zaczynam ogląd od literki ” a” Wszechświata jako odniesienia do wszystkiego co się w nim dzieje – nic trudnego do zrozumienia , tylko trzeba zmienić szkła w okularach..

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

    • marek pisze:

      Pisałam wielokrotnie, że teorie bez sprawdzenia ich na materii są nic nie warte.

      no bo zapewne dostrzegasz tylko materię i stąd to przekonanie ” od dupy strony”

      Marek

    • margo0307 pisze:

      Coś pięknego ! Żywe chmury…
      A muza… aż ciarki chodzą po kręgosłupie…

    • marek pisze:

      Film zacieniony jakimś tłem , same napisy nie wystarczają bym go zrozumiał ..
      może to brak jakiejś wtyczki w mym komputerze – nie wiem o co chodzi i co ma ewentualnie wyrażać ten film .
      Może inny adres tego filmu pomoże mi go obejrzeć .

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

        • marek pisze:

          Dziękuję Jestem , ładna metafora życia tylko że chmury są miękkie jak puch i łatwo jest im splatać się i przenikać , a ludzkie ” ego ” przypomina czasem beton o który najwymyślniejsze staranie się rozbija.

          Myślę ,że nie bez przyczyny / w tym temacie / sporo bytów się nad nami głowi jak to zbiorowe zapętlenie – odkręcić .

          No ale każdy patrzy po swojemu – metafora sugestywna .

          Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

  9. Ifryt pisze:

    Witajcie🙂
    Miałem się nie udzielać, ale tym razem zrobię wyjątek, bo widzę coś na co prawie nikt chyba nie zwraca uwagi, a temat dotyczy śmierci Maxa Spiersa w Polsce.
    Odwalono szopkę ezoteryczną, a odpowiedż(tak z grubsza) na to co się stało leży w tym oto filmiku.

    Przewińcie sobie do tego momentu 15:14 – 15:45 zobaczcie sobie o czym mówi w tym urywku, jeśli niechce się wam oglądać całego, następnie przewińcie sobie na jakieś ostatnie 3-4 minuty.
    Ten człowiek się żegna z bliskimi na samym końcu.

    Cały ten wywiad to pierdolamento, tak samo jak ten następny, od poprostu gościu między wierszami tłumaczy poco się tu zjawił, pytanie tylko czy robił to świadomie czy podświadomie.
    Żeby nie być gołosłownym to wyjaśniam:
    http://porozmawiajmy.tv/przekaz-swiatla-19-lipca-2300/comment-page-2/#comment-27913
    ——————————————————————————————————————–
    ” Zosia P. 21 lipca 2016 at 10:36 Odpowiedz
    Jesteście uduchowieni? Czy wiecie KIM z ducha jest Max Spiers? Zapytajcie Alexa.
    Max Spiers ma wysokie wibracje… Alex potwierdził, że Max ma wysokie wibracje i że w pierwszych wywiadach on powiedział KIM JEST…. Jest Chrystusem… chociaż Alex chyba w to nie wierzył.
    W Polsce od marca tego roku jest otwarty PORTAL do Pierwszej Cywilizacji i dlatego Max tutaj przyjechał… Zasięg tego Portalu wykracza daleko poza Polskę – mówiłam i pisałam w wielu wywiadach i artykułach.
    Jego zadaniem było otworzyć PORTAL z naszego WYMIARU do Pierwszej Cywilizacji czyli zagięcie czasu…
    O tym że mają być zmienione kody i powrót do Pierwszej Cywilizacji mówi Proroctwo Apokalipsy….
    Max powróci jako superżołnież zgodnie z zapowiedzią w NT … w całej potędze i mocy…
    Umarł w sobotę 16.07.16 a TRZY dni później we wtorek wieczorem pojawił się u mnie… Patrzyłam zdumiona? Max? Dlaczego do mnie przyszedł? Kim Jesteś??? Zasnęłam… ZROZUMIENIE i odpowiedź przyszła następnego dnia gdy sie obudziłam…. Potem rozmawiałam z Alexem…. Opowiadałam o DUSZY JEZUSA, która jest w ciele MAXA… Alex był zdumiony i potwiedzał…
    Czym są wysokie wibracje?
    Cyt. Wysokie wibracje nie biorą się „znikąd”. Są one zazwyczaj wynikiem wysokiej samoświadomości, a ta z kolei wypływa ze sporej pracy nad sobą. Osoba o wysokich wibracjach po prostu wie i czuje, że jeżeli ktoś ją obraża, to „odpłacenie” tym samym jest kreowaniem negatywnej energii. Jeżeli skieruje ją w czyjąś stronę to ta osoba zazwyczaj się oburza i odbija, czyli jeszcze mocniej uderza.
    …Osoba o wysokich wibracjach świadomie albo nieświadomie nie da się wciągnąć w niskie wibracje. Kluczem jest tutaj wysoka samoświadomość, czyli poczucie siebie, tego co czuje, co umożliwia panowanie nad emocjami (niewymuszone i naturalne) a często i transformowanie uczuć negatywnych w pozytywne dzięki miłości uniwersalnej.
    …Wysokie wibracje są często odczuwalne przez innych ludzi. To energia wnosząca harmonię, pełna spokoju, radości, często leczy innych wnikając w ich pola energetyczne.
    http://www.wrozenieonline.pl/rozwoj-duchowy/czym-sa-wysokie-wibracje
    „Hanna Elzbieta Trochimiuk – Może jest powołany do ważniejszych zadań?”
    Tak… i o tym rozmawiałam z Alexem i innym.
    Ostatni wywiad…. posłuchajcie co mówi… przekazuje na wielu poziomach… dla każdego coś innego…
    Opublikowany 19.07.2016
    Commenting will be available once the Polish subtitles are made, and the video will be published on Porozmawiajmy.TV. It will probably take a few weeks.
    https://l.facebook.com/l.php?u=https%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3D0-4KrCzit1o%26feature%3Dyoutu.be&h=RAQHeVi1w
    Alex… DZIEKUJĘ za Twoją pracę. Skup się i rozmawiaj z SUPERZOŁNIEŻEM…
    Max powiedział że każdy kto jest z nim bedzie chroniony…
    W Ewangelii mówił: Ja jestem BRAMĄ, DROGA…. Przygotował BRAMĘ – PORTAL DLA DUSZ UWIĘZIONYCH, PRZEKLĘTYCH I ZABITYCH PRZEZ KOŚCIÓŁ….TO SĄ JEGO DUCHOWE DZIECI – JEGO LUDZI… To zostało mi pokazane w symbolach w wizji wiele lat temu… Zobacz „Wino i chleb”.
    Proroctwo Apoklaipsy mówi o zniszczeniu tego Koscioła gdy Chrystus zabierze swoje dzieci….wyprowadzi je przez PORTAL, bo tutaj GADY by je zniszczyły…
    Będzie SAD OSTATECZNY NAD WIELKA NIERZADNICĄ…
    Mówię i piszę o tym od lat… a większość uduchowinych się smieje i drwi… czy teraz też się śmiejecie??
    Max WAS pozdrawia…
    Alex masz szczęscie że go widziałeś…podawałeś rękę, rozmawiałeś… cieszę się…
    Zosia – ELEONORA
    p.s. Kiedyś przed laty USŁYSZAŁAM: A imie twoje będzie ELEONORA. Czy wiecie co to znaczy? Zobaczcie w Iminniku. (Bóg jest twoja światłością) Jezus był moim mistrzem i nauczycielem, przewodnikiem… I takim jest dla wielu….
    Wiedziałam ze przyleci do Polski samolotem….???!! Nie wiedziałam KIM JEST!
    Długoby opowiadać…”
    ———————————————————————————————————————-
    Skopiowałem co napisała Piepiórka, bo Alex może to pokasować niedługo, a widać że robią(kręgi ezo) z tego człowieka bożka, dokładnie to co Max mówił w tym filmiku w minutach 15:14 – 15:45, o magi cyklu w jakim się znajdują, poprostu część polskiego środowiska ezo połasiła się na te „moce”. Normalnie złożyli tego człowieka w ofierze.
    Możliwe że go otruli, choćby tym całym ormusem
    https://liviaflow.wordpress.com/2016/07/17/rip-max-spiers/comment-page-1/#comment-1832

    Kim był Max Spiers? Jak się dowiedziałem o tej checy z jego śmiercią to obejrzałem oba te filmiki, jeden i drógi ponad godzinę, a bardzo rzadko mi się zdarza oglądać coś dłuższego niż 30 minut.
    Chciałem sobie wyrobić o nim zdanie choćby powieszchowne, bo były sprzeczne zdania o nim, jedni go gloryfikowali a inni deprecjonowali i chcieli przedstawić w złym świetle.
    Dla mnie najlepsze określenie na tego człowieka to – słodki idiota/słodki mitoman – żadnej w nim rozumności nie widzę ale człowiek pozytywny, i nie wierzę w to że gwacił dzieci jak twierdzą niektórzy, albo że krzywdę komuś robił na odległość, bo niby taki – super-żołnierz.

    Rozumności w nim jednak nie widzę, bo gościu w tych wywiadach piepszy trzy po trzy, uprawia typowe wodolejstwo, jedynie przyciąga czymś pozytywnym w sobie, ale trudno coś sensownego z tego wyłowić, raz twierdzi że jakieś bożki są złe, innym razem te same bożki są dobre…
    Ewidentnie gada na zasadzie „kluczy”, sam zresztą o tym mówi(wszystko w tym filmiku), wykazuje tak zwane „parcie na szkło”, czyli mówi że podszebny mu większy dostęp do mediów, bo rzekomo ludzie „budzą” się na dzwięk jego głosu, wystarczy że mówi(nie ważne co mówi, co zresztą da się zauwarzyć w filmiku).

    Pisze to poto, bo jeśli ten koleś naprawdę wierzył że jest jakąś inkarnacją Chrystusa, (a na to wygląda że wierzył), to był idealnym kandydatem na ofiarę i bożka w jednym.
    Tu nie chodzi o próżność, on mógł w to wierzyć tak poprostu, mogli go nawet tak zachibnotyzować aby w to wierzył. Ogólnie jednak musiał być dobrym człowiekiem, bo tylko tacy się na bożków nadają, choćby dla złych ludzi. WSZYSTKO W TYM FILMIKU.
    Trzymajcie się🙂

    • Dawid56 pisze:

      Ifryt , nie masz racji tu nie chodzi o to czy Max jest inkarnacja Chrystusa, tylko o to czy ma rzeczywiście wiedzę.To co opowiada nie jest wcale pozbawione sensu.Powiem więcej jest bardzo prawdopodobne.To że mamy gen gadzi jest niemal pewne jak 2×2=4.To ,ze Ziemia może być zamieszkana wewnątrz jest też możliwe.Co do czarnych mszy w Watykanie- nie mam zdania na ten temat. Z drugiej strony już to pisałem nieraz- dla mnie Watykan z jego teoriami staje się coraz mniej wiarygodny- choćby w sprawie drugiego przyjścia Chrystusa nie potrafi się odciąć od jednoczesnego końca Świata czy kataklizmów .Największym grzechem Watykanu jest jednak to ,że od tysiącleci powtarza banał ,że tylko on ma monopol na prawdę i tylko nauki KK są jedynie prawdziwe i jedynie objawione przez samego Boga.Nie zdaje jednak sobie sprawy z tego że tymi słowami stawia się poza naukami Chrystusa.Do Źródła prowadzi wiele dróg Chrystus jest jedną z wielu ale nie najważniejszą czy jedyną , każda droga jest dobra , która prowadzi do Źródła.Dopóki KK i Watykan będzie twierdził że ma monopol na prawdę o Bogu dopóty będą trwały konflikty i wojny na Świecie.Buddyzm tybetański do czasu Dalajlamów był też religia wojowniczą, potem stał się najbardziej pokojową religia albo prądem umysłowym (duchowym) na świecie.

      • Ifryt pisze:

        Dawidzie o czym Ty wogóle gadasz? Jakieś bełkot religijny z Twojej strony, taki sam z Ciebie słodki mitoman jak ze śp Maxa.

        On ma tak samą wiedzę jak i ja, ale nie mówi nic konkretnie, co niby miało by wynikać z tego całego „gadziego dna”? NIC. Tyle samo co by ktoś powiedział o DNA Jednorożca w człowieku. Żeby coś z tego wynikało to trzeba znależć zastosowanie urzyteczne danego faktu.

        Ja Ci zato podam pierwszą z brzegu zprzeczność w jego wypowiedziach, twierdzi że Baal to Lucyfer, a jednocześnie gloryfikuje Ozyrysa, któży są bóstwami bliżniaczymi.
        W pierwszym filmiku pisze o Izydzie-Ozyrysie-Horusie jako tych dobrych, a w tym drógim mówi że sataniści chcą żeby nastała era Horusa.
        To świadczy o mojej tezie że koleś gada „kluczami”, a reszta to syf, który mogą niekturzy brać za prawdę bo się im tak podoba w ich egocentrycznej wizji świata.
        Takie rzeczy jak on gada to można tworzyć tysiącami, to poprostu jedna z wielu interpretacji rzeczywistości, nie tyle kłamliwa co bajkowa, ale znam lepsze bajki.

        • Dawid56 pisze:

          Widzisz w odróżnieniu od ciebie Ifryt nie staram się używać mocnych słów. Przecież on mówi wyraźnie, że chodzi o coś w rodzaju ery dziecka- istoty w zasadzie bezpłciowej- czasami o dziecku mówi się że to III płeć.Dziecko jest prawie zawsze symbolem zmiany( czasami nierozumnej), a czasami jedynej prawdziwej i niewinnej jak to dziecko.
          Ifryt Ozyrys jest bliźniaczą postacią z Jezusem a nie Lucyferem!!!. Nie potrafisz znaleźć w zasadzie żadnych kontrargumentów.
          Co do gadziego DNA w człowieku widzę że nie widzisz podstawowych rzeczy. Mam u siebie wypożyczoną książkę Carla Sagana „Rajskie Smoki” – polecam bardzo.Nie wiem czy wiesz ale to właśnie owo gadzie DNA powoduje że czasami Człowiek zachowuje się jak zwierzę, a nie jak człowiek przez duże „C”.
          Po trzecie proszę zaproponuj swoją teorię o pochodzeniu Człowieka lub wytłumaczenie tego co się obecnie dzieje na świecie , a ja lub inni blogerzy ustosunkujemy się do tego co napiszesz- doprawdy łatwo jest krytykować.:(

          • Ifryt pisze:

            Dawidzie jak chcesz to sobie używaj mocnych słów do mnie, nie popłacze się😉
            Mnie denerwują trochę Twoje obłędne gadki, dlatego takich słów używam, naprzykład teraz mam wrażenie że debila chcesz ze mnie robić, bo wyrażnie napisałem że chodzi o Baala jako bóstwo bliżniacze do Ozyrysa, a nie Lucyfera, którego to jedynie Max Spiers kojarzy z Lucyferem.

            Ty jednak widzisz tylko to co chcesz, wogóle niewiem co ma „gadzi gen” do agresji?
            To jakiś debilizm, jest mnóstwo agresywnych ssaków oraz owadów, a nie tylko gadów.

            Moja teoria jest taka że człowiek jest dzieckiem Boga😀
            Co się niby takiego dzieje na świecie? Napewno coś co nie pasuje do tego co część ludzi tworzy w swoich umysłach, i to tyle.
            Te twory opierają się właśnie na krytyce, a ja nie kupuje tego że jak ktoś krytykuje bliżnich i wytyka ich błędy to jakiś lepszy i wrażliwszy, co nie znaczy że to zbrodnia.

            Dla mnie jedną z podstaw rozwoju duchowego jest ograniczenie roli strachu, nie można osądzać bliżnich pod tym kątem, z punktu widzenia ofiary zainteresowanej uspokajaniem agresywnych mocy bliżnich. Bo to nie miłość tylko jakieś gówno na poziomie żony alkocholika.

          • Ifryt pisze:

            Tak pozatym niemam nic do Maxa Spiersa, i jest mi przykro że umarł tu w Polsce, odbieram tego człowieka bardzo pozytywnie, ale on się w coś uwikłał.
            Taki „słodki idiota” na wyższych poziomach duchowych naprawdę może być Bogiem, tego nie można lekceważyć, zauwarzcie że on mówi o 4D, to coś takiego jak Jezus mówiący o „królestwie nie z tego świata”, alegoria jest oczywista.
            Ktoś wam musi to podsunąć, niestety padło na mnie😀

          • Dawid56 pisze:

            Nie zauważyłem, że Max Spiers twierdził że Baal jest bóstwem bliźniaczym do Ozyrysa.Nie zgadzam się absolutnie z tą opinią.Natomiast podobnie uważam jak Ty:

            Te twory opierają się właśnie na krytyce, a ja nie kupuje tego że jak ktoś krytykuje bliżnich i wytyka ich błędy to jakiś lepszy i wrażliwszy, co nie znaczy że to zbrodnia.

            Dla mnie jedną z podstaw rozwoju duchowego jest ograniczenie roli strachu, nie można osądzać bliżnich pod tym kątem, z punktu widzenia ofiary zainteresowanej uspokajaniem agresywnych mocy bliżnich. Bo to nie miłość tylko jakieś gówno na poziomie żony alkocholika.

          • Ifryt pisze:

            To ja widzę jedno w bóstwach Baala i Ozyrysa, bo alegorie między nimi są oczywiste, znaczy jeden i drógi umar i zmartwychwstał, jeden i drógi mieli żony które im pomogły, jeden i drógi są bóstwami wegetacji.
            Natomiast Max Spiers mimo tych zbierzności odziela te bóstwa i Baala kojarzy z Lucyferem, a Ozyrysa z bóstwem dobrym, mam znależć fragment w filmie?
            Nie moja wina że jestem dobry z mitologi, a Max Spiers to sobie może nawet twierdzić że Baal to bóstwo sumeryjsko-babilońskie, ale ja wiem że to bóstwo kananejskie😉

          • Dawid56 pisze:

            Natomiast Max Spiers mimo tych zbierzności odziela te bóstwa i Baala kojarzy z Lucyferem, a Ozyrysa z bóstwem dobrym, mam znależć fragment w filmie?
            Ja też się zgadzam z tym że Ozyrys to Bóg Dobry( dobry władca może trochę nierozważny i łatwowierny).Skądinąd miał swój dzień epagomalny 14 lipca

          • Dawid56 pisze:

            Przepraszam za błąd nie epagomalny , a epagomenalny. Jednocześnie 14 lipca był czczony i gdzieniegdzie tak jest dzisiaj w Egipcie, jako dzień narodzin Ozyrysa.
            http://archeos.pl/forum/index.php?topic=2006.0

          • marek pisze:

            ale to właśnie owo gadzie DNA powoduje że czasami Człowiek zachowuje się jak zwierzę, a nie jak człowiek przez duże „C”.

            Każdy biolog potwierdzi różnice i brak przystawalności obu gatunków ssaków i gadów .
            A stworzenie z mieszanką DNA drugiego gatunku podlega pod przysłowie ” lepiej z mądrym stracić niż z głupim zyskać ” co wyjaśniało by nasze odizolowanie od kontaktów z innymi cywilizacjami .

            Opóźnieni w rozwoju z przekierowaniem na okresowego drapieżnika / w zależności od warunków bytowych /nie uczestniczą w tworzeniu naszej cywilizacji / poza tymi na szczycie /, to samo może obowiązywać we wszechświecie.

            Pan Spiers wstawia pewną perełkę o której nikt nie mówi . Twierdzi że do stworzonych laboratoryjnie klonów zgłasza się dusza odpowiadająca swym rozwojem zestawowi kodu DNA użytemu do powołania klona do życia .
            Ciekawa teoria bo gdyby była prawdą to można importować w ciała różnej jakości dusze i w ten sposób modelować ” kształt i jakość ” populacji. nawet stosować swego rodzaju uprowadzanie / wymuszone wcielanie / dusz w określone ciała w konkretnych czasoprzestrzeniach .

            Jednak osobiście tylko niektórym tematom przez niego objaśnianym daję rację , część jednak traktuję jako fałszywe flagi .

            Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

      • Maria_st pisze:

        Jednak to Watykan wypromował Jezusa….którego teraz określacie jako Chrystus…..a gdyby Go nie wypromowano?

        • mały budda pisze:

          Przed każdym wypromowaniem są próby otwarcia portalu.
          Więc sprowadza się nieświadomych czyli ludzkie owieczki do rytuału aby swą energią wzmocnili magiczny symbol.
          Przecież gdzieś te nieświadome energie trzeba kierować.
          Co jakiś czas tu na matce naturze.
          Dochodziło do prób uwolnienia się o tych portali.
          Ludzie to gatunek bardzo ciekawy, gdyż nie tylko każdy z nas ma w sobie portal do podróży między gwiezdnej po spirali świadomości.

        • marek pisze:

          Jednak to Watykan wypromował Jezusa

          Co chcesz przez to powiedzieć Marysiu .? czy to deprecjonuje postać Jezusa czy świadczy jedynie o umiejętności dostrzeżenia przez Watykan konieczności sprawowania ” pieczy ” zaciemnienia treści Jego przesłania .

          <Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

  10. Ifryt pisze:

    Czemu ten zasrany komentarz się nie pojawia mimo że dwa razy ko wkleiłem?

  11. Ifryt pisze:

    Nic się nie pojawia więc dodam jeszcze że te całe medytacje w intencji „biednych dzieci w Watykanie” to jakaś żenada dziesięciolecia, trzeba ludzi za niezłych dałnów uważać aby im coś takiego wciskać, to jedna z tych błazenad które są bardziej obleśne niż śmieszne.

  12. marek pisze:

    Jeśli nie weźmiemy pod uwagę duchowych wymiarów zniewalania i kontrolowania umysłów oraz historii eksperymentów na ludzkiej społeczności, jakie mają miejsce na Ziemi, wtedy nie zobaczymy podstaw całego systemu kontroli umysłów sterowanego przez NAA. W wielu z metod satanistycznych rytualnych gwałtów chodzi o tworzenie ludzkich marionetek na masową skalę, co można przyrównać do zachowania Niemców pod rządami Hitlera albo nordyckich Obcych, którzy są powiązani z programami czarnego Słońca. Podstawowym narzędziem takiego programowania jest strach wywoływany u ofiar za pomocą prowokowania terroryzmu – strach bez wytchnienia od bólu i lęku. Aby wzbudzić u swoich ofiar dogłębne przerażenie, programiści i kontrolerzy z NAA chcą zyskać pełną kontrolę nad każdym aspektem człowieka.

    http://www.wogrodzienowejziemi.pl/2016/07/lisa-renee-psychologia-duszy-czerwiec_14.html

    Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

    • margo0307 pisze:

      „…Podstawowym narzędziem takiego programowania jest strach wywoływany u ofiar za pomocą prowokowania terroryzmu…”
      ___
      Sztuczny chaos, który się rozpada…

      „… Są dwa rodzaje ludzi: aktywni i reaktywni.
      Osoba aktywna panuje nad swym życiem, biorąc odpowiedzialność za swe uczucia, myśli, słowa i czyny.
      Ludźmi reaktywnymi rządzi świat zewnętrzny oraz wewnętrzny świat ich uwarunkowań…” – (Krishnamurti)

    • mały budda pisze:

      Czarne słońce to pamięć choćby starożytny hinduski symbol słońca.
      Patrz i wiedz, iż słońce to portal dla świadomości, które idą drogą żywiołu ognia w stronę Światła Słońca.

      • marek pisze:

        Prędzej MB potraktowałbym czarne słońce jako symbol odwróconej roli słońca czyli czarnej dziury , z jednej strony promieniuje z drugiej wchłania / jeżeli umownie potraktuje się pojęcie stron /.
        W miejscach na rzece gdzie woda ” wciąga ” wodę z otoczenia – ujścia rzek , wiry nad dołami często można dużą rybę złowić / porcję świadomości ./

        SYMBOL odwróconego od obowiązującego większość istnienia = z drugiej strony lustra , tej która pochłania światło a nie odbija .

        Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

        • mały budda pisze:

          Czarne dziury, tzw. czarne słońce.
          To zła nazwa. Powinno być drzwi-portale. Jeśli wrota zasysają, to energia sama z siebie nie ginie.
          Koncentruje się w innym punkcie. Choćby niech to będą wrota do innego świata. Może być równoległego do naszego.
          Dobrze Panie Marku piszesz,że wrota pochłanią materialną energię.
          Bardziej kojarzą mi się czarne dziury z wrotami, przejściem w inną rzeczywistość kwantową.
          Jest różnica pomiędzy twórczością gwiazd a człowiekiem.
          Gwiazdy dają energię do budowy życia. Później to co dają do nich powróci, dając możliwość do przejścia w inny stan kwantowy. Natomiast człowiek nie produkuje w sobie światła, lecz zużywa zasoby energii matki natury na rzecz kultu człowieka.
          Można być pewien, iż odwrócenie roli człowieka jako świadomości. Spowodowało degradację matki ziemi i jej świadomości i przełożyło się na cały układ słoneczny.
          Nasz układ słoneczny został zaprojektowany przez istoty świadome siebie.
          Jako dzieło zamierzone dla rozwoju ŚWIATŁA w przestrzeni.

          To ciekawe mówiąc o słońcu. Można odczuć, iż światy składają się z różnych wymiarów kwantowych.
          Dwa słońca mają przeciwne skierowane nurty energii wobec siebie. Choć ten sam punkt zajmują. To są przejściem w inny świat lub światy energii.
          W słońcu jest otwór w który należy włożyć klucz i dokonać korekty czasu.
          W słońcu koło i na nim pojawiający się trójkąt.

          • marek pisze:

            Powinieneś był jeszcze dodać MB do pełnego obrazu że czarne dziury/słońca ” kawałkują ” ową energię do stanu elementarnej cegiełki i nic co miało jakąkolwiek formę w nich nie pozostanie w całości .

            Jednocześnie czarne dziury/ słońca mogą zasilać energią światy ewolucji i mogą energią tworzyć dziewicze czasoprzestrzenie bez jakiejkolwiek formy życia .

            Mam również informację której daję wiarę że czarne dziury zasysają również porcje świadomości , kawałkują je do elementarnych porcji energioświadomości więc nie jest bezpiecznie być przez nie zassanym .
            Jedno drugiemu nie przeczy , że mając domniemany kształt torusa są również oknami czasoprzestrzeni. i kanałami przesyłu energii .

            Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

          • mały budda pisze:

            Powinieneś był jeszcze dodać MB do pełnego obrazu że czarne dziury/słońca ” kawałkują ” ową energię do stanu elementarnej cegiełki i nic co miało jakąkolwiek formę w nich nie pozostanie w całości .
            Odp.

            To jest fakt, lecz bardziej dotyczy to formy tj. samej materii, która jest zbyt ciężką formą pierwiastków aby mogła przejść przez drzwi lub gwiezdne wrota.
            Sądzę, iż moim skromnym odczuciu świadomość nie ulega rozpadowi wyniku zętknięcia się z dziurą jedynie tak jak Pan piszesz forma materialna ulega rozpadowi.
            Co innego świadomość, która może pamiętać minione doświadczenia z różnych form.
            Tu trzeba być świadomym wielowymiarowym aby zrozumieć,iż życie świadomości bez formy nie tworzy kolejnych błędów, a matryca świadomości nie ulega zaniku pamięci.

            Jednocześnie czarne dziury/ słońca mogą zasilać energią światy ewolucji i mogą energią tworzyć dziewicze czasoprzestrzenie bez jakiejkolwiek formy życia .
            Odp.

            Fakt, że słońca zasilają energią światy, lecz bardziej jest to energia świadoma samej siebie.
            Natomiast komunikacją jest tworzenie warunków do zamieszkania obszaru przez świadomości.

            Mam również informację której daję wiarę że czarne dziury zasysają również porcje świadomości , kawałkują je do elementarnych porcji energioświadomości więc nie jest bezpiecznie być przez nie zassanym .
            Jedno drugiemu nie przeczy , że mając domniemany kształt torusa są również oknami czasoprzestrzeni. i kanałami przesyłu energii .
            Odp.

            Widząc na słońcu koło a w środku trójkąt. Mogę przyznać, że symbolami wskazuje kształt torusa.
            Jeśli jest torus wpisany w budowę słońca. To jest to zapomniany system komunikacji między planetarnej.
            W słońcu ujrzałem ciekawą rzecz tj. niesamowity jakby kolor szmaragd.
            Może to tunel w słońcu i stąd taka barwa. Może szmaragdowa droga prowadzi przez środek słońca.
            Może nieliczni przechodzili przez słońce i przez to nie błądzili wielu światach.

          • mały budda pisze:

            http://www.swastika.cba.pl/news/blacksun.htm

            Czarne słońce i białe słońce.
            Widząc białe słońce można ujrzeć sferę czarnego słońca.

          • mały budda pisze:

            Fragment z napisów z Babilu:

            „Na szczycie Świata, stoi Góra Północy
            Zawsze wydaje światło.
            Ludzkie oko nie może go zobaczyć –
            A jednak tam jest. Ponad Górą Północy promieniuje
            Czarne Słońce. Ludzkie oko nie widzi –
            A jednak tam jest: Wewnątrz świeci.
            Samotne jest, waleczne i sprawiedliwe;
            Samo z siebie jest bóstwem.”

            … w innym tekście jest napisane:

            „Białe Słońce świeci na całym ziemskim świecie –
            Daje światło dzienne.
            Czarne Słońce świeci w nas –
            Daje siłę wiedzy.
            Odbicie królestwa Atland,
            Które było Filarem Nieba.
            pochłoniętym z wściekłością przez morze.
            Przypominając sobie mądry Giganta,
            Który po drugiej stronie Thule przyszedł i nauczał.”

            Jak wynika z tego tekstu, Czarne Słońce jest postrzegane jako obiekt będący uosobieniem Boga, dający wewnętrzną siłę wiedzy. Jego promienie docierają tylko do wartości duchowych ludzi. Promienie pochodzą z gór północy (Kharsak Kurra), będących niezbadanymi i tajemniczymi dla ówczesnych.

          • mały budda pisze:

            http://www.pistis.pl/szmaragdowa-tablica-hermesa-trismegistosa

            Załączyć pragnąłem dla rozbudzenia apetytu Pana Marka.
            Czerpali wiedzę z słońca.

          • Dawid56 pisze:

            Czarne Słońce. Ludzkie oko nie widzi –
            A jednak tam jest: Wewnątrz świeci.
            Samotne jest, waleczne i sprawiedliwe;
            Samo z siebie jest bóstwem.”

            Czarne Słońce to trochę podobnie jak ciemna materia, czy ciemna energia i o tym chyba mówi Max Spiers, że powinniśmy po swojej śmierci iść do Słońca, które świeci w nas🙂

  13. margo0307 pisze:

    Ludzie Ery Wodnika…

    Ciekawy wywiad z Anną Połupan, która od 6-ciu lat żyje na suro-jedzeniu…

    • marek pisze:

      Torus to w kształcie ” obwarzanek ” nie trzeba filozofii by zrozumieć że w środek obwarzanka możemy włożyć palec a nawet całą dłoń więc stąd już blisko do domniemań że środek torusa , może posiadać inne właściwości decyzyjne niż jego obwód . O tym samym mówi zjawisko oka cyklonu z absolutną ciszą w środku, a huraganem wokół po obwodzie jego zasięgu.

      Tak naprawdę mało wiemy o czarnych dziurach i słońcach jak i przemijalności czy nie form zindywidualizowanych świadomości w aspekcie ich wieczności istnienia lub możliwości destrukcji bez szansy odtworzenia kształtu / osobowości / jaką pierwotnie tworzyły.

      Napotykam zbyt duży opór ze strony współ wypowiadających się wyrażający się negacją takiego rozumienia tematu i stąd nie zmierzam do jego udowodnienia , choć jest to wykonalne.

      Fakt, że słońca zasilają energią światy, lecz bardziej jest to energia świadoma samej siebie.

      Na tym forum nikt jeszcze nie próbował zainteresować się tym co określa pojęcie porcja energio świadomości , ale jeżeli nikogo to nie interesuje więc niech temat pozostanie nie omówiony , ale to pojęcie należy uwzględniać w pierwszych literach leksykonu o życiu , aby cokolwiek o nim wiedzieć .

      Ludzie zindokrynowani nawykiem posiadania autorytetów , czy to w postaci fizycznych jednostek czy kulturowych /duchowych / kierunków ,pomijają w tym swoim wąskim patrzeniu cała masę zagadnień które uwzględnione zmieniły by kierunek ich pojmowania i poszukiwań .

      Przykładem takiej perełki ekwilibrystyki oszukującej prawdę jest rozbudowany do miana wyroczni temat ” programów ” odnoszący się do uwarunkowań jakim podlega ludzkie ego .
      Tymczasem nie istnieją żadne programy szczególne czy innego rodzaju a jedynie fakt iż my ludzie wyrażamy w swym istnieniu zmutowaną formę świadomości .

      Gdzie czynnikiem mutującym jest zespolenie psychiki człowieka z psychiką zwierzęcia ssaka i wtrętami świadomości drapieżnika .

      Powstaje konglomerat niczym ten : Osioł plus koń daje poprze zapłodnienie nierozmnażającego się muła .

      Ludzkość podobnie jak ów muł , jako nieudana hybryda nie ” rozmnaża się ” w świadomości nie przyrasta w jej zasobie a w kółko kręci się wokół odzwierzęcej egzystencji ubogaconej odrobiną inteligencji.

      Proste klarowne i poukładane , tak jak słońca / czarne dziury /w swej całości funkcjonowania są nie takie aż niepojęte.

      Tylko odwaga nazywania rzeczy po imieniu prowadzi do prawdy . Inne drogi wiodą w kolejne stadia pogubienia światopoglądowego choćby były jak najbardziej pociągające w swej zewnętrznej szacie.

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

      • Damian pisze:

        Marku, jestem zainteresowany określeniem pojęcie porcja energio świadomości czy możesz przybliżyć temat. Czy świadomość można podzielić na jednostki ? Co mógłbyś powiedzieć na temat pustki i jej wartości.
        Pozdrawiam Damian
        damiano@damiano.pl napisz jeżeli możesz

        • marek pisze:

          Damian

          Nie znam definicji terminu ” porcja energioświadomości ” lecz mam pojęcie czym ona jest .
          W moim wypadku mogłem to jedynie wydedukować , być może zwięzła definicja istnieje .

          tak więc wpierw należy rozważyć pojęcie ” myślimy ” czym jest myśl …Myśl należy wiązać z energią na której pasmie jest zapisana – bez energii nie ma zapisu , nie ma myślenia i nie ma myśli .

          następnie obejrzeć termin ” świadomość ” . Świadomość to nic innego jak nawiązka / nadbudowa / myśli , emocji , odczuć fizycznych , biologicznych , duchowych i co tam jeszcze innego wchodzi w skład narzędzi percepcji człowieka .

          Świadomość to zapis o wiele szerszego spektrum odbioru rzeczywistości niż myśl czy uczucia .Nadto świadomość jest w swej strukturze tworzonych zapisów sekwencyjna , spójna logicznie .Jednocześnie należy uwzględniać iż świadomość również jest zapisana na paśmie energii jednak jak dla nas jako ogół ludzkości dotychczas nie dostrzeganych i nie poznanych.

          z powyższego można wydedukować istnienie porcji energioświadomości jako elementarnego budulca świadomości jako takiej. Nic nie jest monolitem we wszechświecie , wszystko ma swoją strukturę , a strukturą świadomości jest porcja energioświadomości czyli jednostkowy element świadomości opisujący pojedyncze zdarzenie odebrane wszystkim zmysłami .

          Porcja energioświadomości jest to coś na kształt kompletnego opisu zjawiska , doświadczenia , przeżycia z wyciągnięciem właściwych wniosków i prawidłowego nazwania skompresowanego ZIP-em naszej jaźni do stanu owej porcji energioświadomości .

          materiał do zgłębienia takiego „obrazu ” porcji energioświadomości :JP Appel Guery Wiedza Unitarna Wnętrza Wszechświata.

          osobiście prowadziłem dialog z bytami komunikującymi się z JP Appel Guery i wiem ,że cywilizacje kategoryzuje się w pojęciach ich dojścia do umiejętność tworzenia owych porcji energioświadomości . Cywilizacje takie jak nasza / budzące się / w okresie w którym prowadziłem z nim ten dialog nie były jeszcze zaliczane do cywilizacji istot świadomie myślących.

          Zalecam ostrożność w kontaktach z bytami nie widocznymi dla naszych oczu .

          Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

          • Maria_st pisze:

            „Świadomość to zapis o wiele szerszego spektrum odbioru rzeczywistości niż myśl czy uczucia ”

            wow, a ja juz dawno pisałam iż jesteśmy zapisem .
            Jestem proto-fotonem i surfuje po Świetle./ w tej rzeczy istności /

          • margo0307 pisze:

            „… Jestem proto-fotonem i surfuje po Świetle./ w tej rzeczy istności /”
            ___

          • marek pisze:

            Jestem proto-fotonem i surfuje po Świetle

            a ja wolę być tym kim jestem czyli upartym zgredem i surfuję po czym surfuję ale nie powiem po czym, bo znów wyszedłbym na zgorzkniałego zgreda …

            Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

          • Maria pisze:

            a ja wolę być tym kim jestem czyli upartym zgredem i surfuję po czym surfuję ale nie powiem po czym, bo znów wyszedłbym na zgorzkniałego zgreda …”

            napisz, może być to ciekawa koncepcja

  14. Dawid56 pisze:

    Proszę posłuchajcie ostatniego przed śmiercią wywiadu z Maxem Spiersem.Jest on bardzo dziwny i czasami bardzo chaotyczny….

    • marek pisze:

      Dawidku

      faktycznie dziwny tylko że , można to potraktować iż pan Spiers / z całym szacunkiem dla jego osoby / najadł się zbyt dużo wspomagaczy , by pokonać zmęczenie , przejawiał / przepalenie obwodów / rozpad funkcji umysłowych skutkiem jakiejś choroby lub pokawałkowania jego osobowości działaniami na nim dokonanymi , lub ulegał nieznanej nam formie ataków , które rwały ciągłość jego toku myślenia .

      Na tą trzecią ewentualność wskazywało by występowanie jego niedomogów jak gdyby w ścisłym powiązaniu z wypowiedziami na temat pana z brwiami jak rogi.

      Osobiście dopuszczam tą trzecią możliwość w powiązaniu z informacją jak umarł .

      Moje osobiste doświadczenia mówią mi że są impulsy / nie wiem jakiego rodzaju / które dają efekt rozpadania się całej struktury ego osobowości i stojącej za nią pamięci do elementarnych „cegiełek ” z których nie da się już odtworzyć zaatakowanej nimi istoty i że te energie są znane i dostępne jako broń , jakimś bytom lub cywilizacją .

      Miałem z tymi energiami do czynienia i wiem że gdyby nie pomoc Jezusa – już bym nie istniał .
      generalnie nie można wyłuskać sensu tego wywiadu , gdyż jest on tak chaotyczny , że jedynie tematy pana z rogami wydają się w nim tworzyć jakąś sekwencyjną fabułę .

      Wygląda na to ,że pan Spiers przegrał bitwę , ale czy wojnę to się okaże.

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

    • marek pisze:

      napisz, może być to ciekawa koncepcja..,

      ogólnie Marysiu to mogę ową płaszczyznę rozpoznawania sprowadzić do poszukiwania odpowiedzi na pytanie …

      …..jaka jest różnica miedzy życiem psychicznym psa i kota , a odrzutowca pilota …

      … i samo się rozumie przez się ,że z tego tematu próbuję obejrzeć szersze spektrum tego zagadnienia analizując różnice miedzy psem i kotem i wiadomo że nie samolotem , a człowiekiem .

      i tak się tym tematem bawię że aż przypuszczalnie , przydomek upierdliwca po sobie zostawię .

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

    • Dawid56 pisze:

      Ten wywiad jest autentyczny i rzeczywiście wygląda na to jakby Max był stopniowo „odłączany” od energii życia w fizycznej powłoce😦
      Po raz któryś z kolei wymawiana jest liczba 500000000 ludzi jako efekt zamierzonej depopulacji :(- to jakiś absurd !!!

      • mały budda pisze:

        Dawidzie żyjemy w ziemskim Matrixe. Na tym poziomie powinieneś być świadomy.
        Moim zdaniem ulegają presji natury czasu. Tak więc gdzieś tam formy ludzkie, coś przeżywając. Mogą wiele odczuć i być spanikowane.
        Człowiek upada na świadomości.
        Niektórzy mogą odczuć, ich życie jest pozbawione sensu.
        Jakby nie patrząc gra w ludzkie kości, się skończy.
        Nasza obecna cywilizacja przestanie istnieć, gdyż pole Matrixa straci budulec, czyli coś ,co ten Matrix napełnia w postaci wytworu umysłu.
        Widoczne jest dla mnie, iż powróciłem na matke naturą. Aby zabrać swoją cząstkę, którą kiedyś tutaj pozostawiłem. Muszę pochodzić z innego wymiaru, gdyż świadomości będące na matce naturze odgrywają niekończące się role. Dla mnie to jest straszne głupie. Nie wspinają się do góry. Jedynie obniżając samych siebie ulegają wytworem swoich fanaberii.

        • Maria_st pisze:

          Widoczne jest dla mnie, iż powróciłem na matke naturą. Aby zabrać swoją cząstkę, którą kiedyś tutaj pozostawiłem.

          a matka natura nie jest li, tylko ILUZJĄ ?

          • mały budda pisze:

            a matka natura nie jest li, tylko ILUZJĄ ?
            Odp.

            Moim zdaniem matka natura spełnia inną rolę w kształtowaniu form fizycznych jakie mogą w niej zaistnieć aby móc się rozwijać w obszarze świadomości.
            Matka natura zawiera w sobie świadomość przyrody.
            Ta świadomość przyrody, to warunki istnienia wszelkiego życia na ziemi i ona też posiada swoje Dna tj. pierwotny wzór aby świadomości mogły zaistnieć w formach to znaczy w samej materii.
            Tak więc matka natura zawiera w sobie świadomość aby życie fizycznej formie mogło zaistnieć.
            Świadomość rozwijać się powinna poprzez formy. Formy to doświadczenie samego siebie, lecz w odmiennych czasach jakich przyjdzie zaistnieć dla samej świadomości.
            Tak więc może być możliwość, gdyż tak czuje, iż sama matka natura nie jest dziełem przypadku. Jest aktem zamierzonym a w konstrukcji nie jedną cywilizacje przeżyła a pamięć w niej była o wszelkim życiu jakie na niej było.

            Zatem jest możliwe wzniesienie samego człowieka jak i samej matki natury.
            W przekazach raczej jest pewne wzniesienie samej matki natury a świadomości przebywające w różnych formach. Mogą jedynie skorzystać na prawdzie i poznaniu życia czym ono jest i jaką zawiera substancje. Ta substancja to subiektywna prawda o nas samych.

            Natomiast iluzja dotyczy natury człowieka i jego stanu świadomości.

            Z perspektywy minionego czasu ziemskiego. To różne cywilizacje na matce naturze się rozwijały, lecz pierwotnym znaczeniu nie wszystkie dążyły do obiegu światła w przestrzeni. Można powiedzieć, że ten mrok w świadomości ludzi. Jest utrapieniem ich niezapomnianej przeszłości i błędów, które popełnione zostały przez różne formy w odmiennych przedziałach czasoprzestrzeni.
            Świadomości przebywając w formach, tworzą kolejne formy.
            Czy ludzie zastanawiają się jakim kanałem odejdą. Raczej nie ,szukają własnej drogi do swojego wnętrza. Ulegają iluzji innego człowieka.
            Stąd przywiązanie do formy i miejsca pamięci tychże form.
            Ludzi to gubi, gdyż inni im wskazują drogę mówiąc kłamstwa a prawda jest zagłuszana przez same kłamstwa.

    • Dawid56 pisze:

      Znalazłem na forum NTV jeszcze taki inny dziwny wpis, który mnie lekko zaniepokoił:
      Jak Zofia pisała , to , ona wie , ja nic na ten temat nie wiem, po za tym dla mnie to bzdura pierwszej wody, kolejna manipulacja ludzką naiwnością.

      Max Jezusem….. kto ma takie groteskowe poczucie humoru?
      Jezus sługusem do zabijania służb specjalnych…… z tego nawet się nie da śmiać.

      Wiesz co, to jest sen pośmiertny…… dotyczy KAŻDEGO KTO JEST WCIELONĄ DUSZĄ.
      Sen pośmiertny, to czas po śmierci ciała fizycznego dla opuszczającej go duszy na analizę całego swojego życia, bywa od kilku miesięcy do kilkuset lat. Sprawa bardzo indywidualna , w tym czasie Dusza koncentruje się wyłącznie na sobie, jest wyciszona , nie bierze udziału w żadnej działalności, nie robi na pewno żadnych przekazów.

      Kontaktuje się wówczas TYLKO z tymi z którymi ma połączenie uczuciem energii wielkiej miłości……
      W tym czasie Dusza nie jest absolutnie zainteresowana żadnymi sprawami doczesnymi.

      Więcej wiedzy mniej powtarzania bzdur.

      13 lipca 2016. w konkretnym miejscu na ziemi nastąpiło odcięcie Syriusza B ( planetę cyborgów , syntetyków lub jak ktoś woli syntetycznej inteligencji na której jest ich główna baza oraz ich matryce tworzenia programów do kolejnych wcieleń ) od ostatniego , najstarszego punktu zasilania energetycznego na ziemi.
      Zostali ostatecznie odcięci od zasilania bioenergią LUDZI , został przestawiony do pierwowzoru ( w związku z tym sam się przestawił , bo powrócił do równowagi strumień najjaśniejszego światła płynący z Syriusza w momencie jego heliakalnego wschodu.
      Wiele tysięcy lat temu spowodowano kątowe odbicie tej energii tak by stale zasilała Syriusza B. i tworzyła dysharmonijny cykl czasu z zaciemnioną częścią informacji.

      Jest to równocześnie rozpoczęty proces zdejmowania blokad z pamięci LUDZI , oraz znikniecie cienia ograniczającego nasze możliwości fizycznego oglądu rzeczywistości… oraz blokady pamięci.

      Ten proces całkowitej odsłony będzie trwał rok do przyszłego heliakalnego wschodu Syriusza.
      Jest to jeden z najważniejszych procesów energetycznych na ziemi i w kosmosie, uwalnia nas z około 104 tysiąc letniej niewoli mentalnej.
      Czas energetycznego włączenia odsłony trwał dobę… zawsze tak jest , czyli do 14 lipca.

      Czy to w tym czasie Max robił ten skok w astral, który spowodował jego smierć?

      Czas roku do 14 lipca 2017 będzie odsłaniał wiele ukrytych rzeczy, bo rozpuszcza się ostatecznie energetyczna zasłona kryjąca je.
      Musimy być przygotowani na poznanie wielu niesamowitości, musimy opanować emocje i usiłować patrzeć na wszystkie wydarzenia spokojnie ,ale również bardzo analitycznie…. to może być bardzo trudny rok dla wielu z nas.

      Radziła bym skupiać uwagę na sobie, na swoim wnętrzu … nie dać się rozpraszać tworzonymi sensacjami, przez które odchodzący system chce pociągnąć jeszcze od nas energię.

      Kiara.
      źródło
      http://niezaleznatelewizja.pl/4167-2/

      • margo0307 pisze:

        „… Jest to równocześnie rozpoczęty proces zdejmowania blokad z pamięci LUDZI , oraz znikniecie cienia ograniczającego nasze możliwości fizycznego oglądu rzeczywistości… oraz blokady pamięci…
        Czas roku do 14 lipca 2017 będzie odsłaniał wiele ukrytych rzeczy, bo rozpuszcza się ostatecznie energetyczna zasłona kryjąca je…”

        ___
        To bardzo ciekawe info Dawidzie i… jaka synchronia……, bo właśnie ten 14 lipca jakoś dziwnie splata się z wpisem Nnki z… 2012roku, na stronie:
        https://nnka.wordpress.com/2012/05/27/madrosc-pochodzi-z-milosci/#comment-4179
        gdzie m.in. jest napisane:

        „…Ten wzorzec zostanie usunięty z naszego pola karmicznego 14 lipca (ze zbiorowej (nie)świadomości – mylnie interpretowanej jako Jedyny Bóg, gdyż jest to struktura UMYSŁU – Jażni) .
        Wejdziemy w Przestrzeń Eteru (Boska Przestrzeń Poznania) i o ile mnie intuicja nie myli otrzymamy inną “pulę”- miłość bezinteresowną ” to taki bilet do nieba”.
        Ilu z nas będzie nią kupczyć aby wejść do raju?
        Zbyt często patrząc na człowieka widzimy tylko jedno jego życie, widzimy poświęcających się bohaterów lub… idiotów milosci-karmicznej…”

        • Dawid56 pisze:

          Co mają wspólnego Dogoni z Jose Argullesem, ano bardzo wiele.Zarówno Dogoni jak i Arguelles twierdzili że w historii człowieka za małą uwagę poświęcamy mitom albo i informacjom o Syriuszu A i o Syriuszu B.Ponownie po 24 latach zacząłem czytać książkę Roberta RG Temple’a „Tajemnica Syriusza” Zastanawia mnie tak jak dawniej informacja skąd plemię Dogonów wiedziało o istnieniu Syriusza B -białego Karła.Skąd Dogoni wiedzieli ,że Syriusz B to supermasywna pozostałość po gwieździe.
          Dlaczego Arguelles rachubę odliczania początku swego kalendarza Dreamspell określił latami Nowego Syriusza? Obecnie 26 lipca 2016 rozpoczął się 29 rok Nowego Syriusza.26 lipca 2016 rozpoczyna się też 53 52 letni cykl tzw Sirian Wheels ( razem 2756 lat).Arguelles między innym z powodu występowania ok 800 n.e. heliakalnego wschodu Syriusza właśnie, 26 lipca Arguelles datę 26 lipca przyjął jako datę początkową swojego kalendarza Dreamspell.

        • Dawid56 pisze:

          Małgosiu, zgadza się – jest pewna synchronia , obecnych czasów z rokiem i symboliką roku 2012.Warto wiedzieć że Ziemia w okolicy 12-23 lipca uniknęła katastrofy spowodowanej ogromnym wybuchem na Słońcu
          http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/potezny-rozblysk-2012-roku-zwiastunem-dziwnego-zachowania-slonca
          http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/113436,slonce-wybuchlo-a-ziemia-tylko-o-wlos-uniknela-apokalipsy

  15. Maria_st pisze:

    „Moje osobiste doświadczenia mówią mi że są impulsy / nie wiem jakiego rodzaju / które dają efekt rozpadania się całej struktury ego osobowości i stojącej za nią pamięci do elementarnych „cegiełek ” z których nie da się już odtworzyć zaatakowanej nimi istoty i że te energie są znane i dostępne jako broń , jakimś bytom lub cywilizacją .”

    albo homo, nie wiadomo, sapiensom.
    Ponoć od dziecka był trenowany na super żołnierza — na ile w tym prawdy, niestety nie wiem.
    Jeśli wyjawiał jakieś tajne informacje to możliwe że kontrolującym mogło się to nie spodobać a tym bardziej jeśli chciał uciec od kontroli.
    No i domysłom nie ma końca.

  16. marek pisze:

    Marysiu ,żebym nie utrwalał w Twojej głowie obrazu starego zgreda ….

    …. homo nie homo ale do końca nic nie wiadomo ….

    ….wolę przegrał wojnę , ale czy bitwę ? .. a jednak jestem zgred ..

    Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

    • Maria pisze:

      „….wolę przegrał wojnę , ale czy bitwę ? .. a jednak jestem zgred ..”

      mnie sie wydaje ze Tu sie ani nie przegrywa ani wygrywa, bo co mozna ugrac w ILUZJI?
      Mozna sie dobrze bawic albo brzydko🙂

  17. Maria_st pisze:

    Kiara pisze:
    26 lipca 2016 o 21:09

    Temat zrobił się gorący jest dużo domniemań …. a, co wiemy?

    1.Max nie żyje…. taka jest oficjalna informacja, nie oficjalna że miał swoje klony.
    2. Na 4 dni przed śmiercią miał wycieki czarnej substancji ze wszystkich otworów .
    3. Był doskonale wyszkolonym przez służby specjalne „super żołnierzem”.
    4. Stał się rezydentem w Polsce, udzielał wywiadów.
    5. Wszedł lekko w tzw. grono aktywnych ezoteryków w naszym kraju.
    6. Publikował o sobie różne informacje, miedzy innymi o opuszczeniu służb specjalnych i przejściu na stronę ludzi których one gnębią .

    Co wiedzieć powinniśmy…

    1. Nikt nigdy nie opuścił szeregów służb specjalnych żywy….. ich agentem jest się do śmierci…. można być podwójnym agentem, wejść w struktury wroga , ale nadal istnieje praca na rzecz swojej komórki.

    2. Max miał poszatkowaną osobowość ,zakodowanych i uśpionych ich kilka, włączany był do pracy dźwiękiem, gestem lub słowem kodem , o czym wiedział, ale nie pamiętał ich, nie był w stanie w żaden sposób ich kontrolować.
    Cały czas był pod zdalną kontrolą swojego przełożonego, kontakt miał mentalny .. głosy prosto do mózgu.

    3. Mógł być w wielu akcjach nie świadomy tego ( wychodził w przestrzeń astralną, do tego był przygotowany i wyszkolony, o czym sam opowiadał) mógł tam walczyć i zabijać ( czyli niszczyć ciała astralne, formy ciał fizycznych innych ludzi. Takie działania powodują choroby lub śmierć ciała fizycznego atakowanej osoby.
    On sam , jego świadomość nie miała dostępu do informacji o takich akcjach , były mu zacierana o nich wspomnienia, blokowana pamięć.

    Ci wyszkoleni przez Milab ludzie mają kilka osobowości ,obok nas są to sympatyczni ludzie .. a uruchomieni do akcji niebezpieczni mordercy…. nieświadomi tego ! O tym powinniśmy wiedzieć i pamiętać.

    4. W wywiadzie z Madlen Namro podziękował jej za zaproszenie do Polski informując że… „ICH INTERESY SĄ TERAZ NA TERENIE NASZEGO KRAJU….. więc dobrze się składa… ” ten fragment wypowiedzi Maxa jest wycięty z wywiadu…. KTO i DLACZEGO to zrobił… i KTO, to są ONI .. dla których interesów Max był zainteresowany pobytem w Polsce?????

    5. Wiadomo że jesteśmy z różnych powodów miejscem i LUDŹMI którymi sa zainteresowane od wieków inne państwa, że o nasze ziemie zawsze toczyły się walki,że pewne grupy świadomych LUDZI utrudniają tym zakulisowym opcjom łatwe przejecie naszego kraju.

    Zatem jaką naprawdę pełnił rolę Max .. jaki był ukryty cel jego przyjazdu do Polski…. jakom rolę ( świadomie lub nie) pełnią ludzie sprowadzający do nas takich żołnierzy?

    Jednostki LUDZKIE o wysokiej wibracji, które pracują indywidualnie ( a jest sporo takich LUDZI w Polsce ) są silne energetycznie, stabilne moralnie, nie dają się zwalczyć i przejąć, sa silną opozycjom dla ukrytych władców ziemi .

    Do wyeliminowania ich sprowadza się doskonale wyszkolonych specjalistów takich jak Max czy Steward Swedlow.
    Oni budzą współczucie i empatię drastycznymi i sensacyjnymi opowieściami o swoich losach w ten sposób otwierają sobie drzwi przyjaźni do empatycznych LUDZI…. bez problemu wchodzą w naszą przestrzeń.

    A, to jest pierwszy krok do możliwości ingerencji ich ciała astralne LUDZI , zwyczajnie zabicie ich w sposób nie fizyczny. ….. to jest jedna z głównych taktyk obecnej wojny hybrydowej w której prawdziwym polem bitwy nie jest przestrzeń fizyczna , a astralna.
    Bowiem chodzi w tym o zniszczenie LUDZIOM CIAŁ ASTRALNYCH!
    Ciało astralne jest NIEZBĘDNE do wejścia w proces ewolucji, na nim buduje się kolejne ciało subtelne, ciało , ciało uczuciowe… bez dobrze ukształtowanego i pełnego ciała astralnego nie można brać udziału w ewolucji , przejść do wyższego wymiaru.

    Ten , kto straci życie, albo swoje ciało astralne… MUSI rozpocząć cały proces odbudowy go od nowa…

    Wojna hybrydowa głownie toczy się w astralu .. na planie fizycznym widoczne są tylko jej skutki.
    Ciało astralne JEST ENERGETYCZNĄ FORMĄ DLA CIAŁA FIZYCZNEGO.. gdy jest uszkodzone , lub zniszczone,CZŁOWIEK CHORUJE I UMIERA.

    Kolejny istotny element…. czarna ciecz wydostająca się ze WSZYSTKICH otworów Maxa na 4 dni przed jego śmiercią….normalnie gdy zanikają fizyczne funkcje życia , zwieracze w CIELE FIZYCZNYM puszczają i taka ciecz wypływa z człowieka dolnymi otworami.

    Ale, gdy najpierw jest zniszczone lub bardzo uszkodzone ciało astralne … forma dla ciała fizycznego … odbicie jest w ciele fizycznym proces śmierci jest nieco inny.
    Czarny płyn już się zaczyna uwalniać pomimo że ciało fizyczne jeszcze funkcjonuje, chociaż już z zaburzeniami.

    Trzeba wziąć pod uwagę że Max mógł mieć nieco inne DNA niż LUDZIE wcielone dusze, jego procesy życiowe też mogły być nieco inne i dawać inne efekty pomimo fizycznej identyczności ze wszystkimi LUDŹMI.

    Ja nie wiem czy on był klonem , czy nie był,ale był wyszkolonym doskonale żołnierzem nowej generacji, który walczył w astralu , nie na planie fizycznym….. z KIM tam walczył jeżeli jego zwierzchnikami sa służby specjalne USA.. wyszkolił go MI LAB w różnych programach.

    On tylko wniknął łatwo w struktury Polskiego świata ezoteryki…. co… naprawdę robił , sam mógł świadomie nie wiedzieć, wiedzą to doskonale jego zwierzchnicy.

    Jeszcze raz żadne służby specjalne nie oddają swoim wrogom … (a ezoterycy nimi są ) na usługi do zdradzania własnych sekretów swoich żołnierzy.
    Oni włożyli w nich olbrzymi nakład finansowy i dydaktyczny, przygotowali ich do działania w strukturach wroga jako własne wtyczki.

    Przez nich wprowadzają dezinformację , przekazując nieistotne, znane i fałszywe informacje , niby ujawniają swoje sekrety, ale są to od dawna znane i krążące w necie stare informacje.

    Jak dla mnie Max wrócił z astralnej akcji bardzo poturbowany , śmiertelnie ranny na ciele energetycznym,co przełożyło się na śmierć jego ciała fizycznego..
    Był już nie do uratowania, co znaczy że energia na ziemi podniosła znacznie swoją wibrację, zachodzą zmiany których nie da się już zatrzymać. ”
    http://niezaleznatelewizja.pl/4167-2/#comments

  18. Maria_st pisze:

    „Kiara pisze:
    27 lipca 2016 o 03:10

    Jak Zofia pisała , to , ona wie , ja nic na ten temat nie wiem, po za tym dla mnie to bzdura pierwszej wody, kolejna manipulacja ludzką naiwnością.

    Max Jezusem….. kto ma takie groteskowe poczucie humoru?
    Jezus sługusem do zabijania służb specjalnych…… z tego nawet się nie da śmiać.

    Wiesz co, to jest sen pośmiertny…… dotyczy KAŻDEGO KTO JEST WCIELONĄ DUSZĄ.
    Sen pośmiertny, to czas po śmierci ciała fizycznego dla opuszczającej go duszy na analizę całego swojego życia, bywa od kilku miesięcy do kilkuset lat. Sprawa bardzo indywidualna , w tym czasie Dusza koncentruje się wyłącznie na sobie, jest wyciszona , nie bierze udziału w żadnej działalności, nie robi na pewno żadnych przekazów.

    Kontaktuje się wówczas TYLKO z tymi z którymi ma połączenie uczuciem energii wielkiej miłości……
    W tym czasie Dusza nie jest absolutnie zainteresowana żadnymi sprawami doczesnymi.

    Więcej wiedzy mniej powtarzania bzdur.

    13 lipca 2016. w konkretnym miejscu na ziemi nastąpiło odcięcie Syriusza B ( planetę cyborgów , syntetyków lub jak ktoś woli syntetycznej inteligencji na której jest ich główna baza oraz ich matryce tworzenia programów do kolejnych wcieleń ) od ostatniego , najstarszego punktu zasilania energetycznego na ziemi.
    Zostali ostatecznie odcięci od zasilania bioenergią LUDZI , został przestawiony do pierwowzoru ( w związku z tym sam się przestawił , bo powrócił do równowagi strumień najjaśniejszego światła płynący z Syriusza w momencie jego heliakalnego wschodu.
    Wiele tysięcy lat temu spowodowano kątowe odbicie tej energii tak by stale zasilała Syriusza B. i tworzyła dysharmonijny cykl czasu z zaciemnioną częścią informacji.

    Jest to równocześnie rozpoczęty proces zdejmowania blokad z pamięci LUDZI , oraz znikniecie cienia ograniczającego nasze możliwości fizycznego oglądu rzeczywistości… oraz blokady pamięci.

    Ten proces całkowitej odsłony będzie trwał rok do przyszłego heliakalnego wschodu Syriusza.
    Jest to jeden z najważniejszych procesów energetycznych na ziemi i w kosmosie, uwalnia nas z około 104 tysiąc letniej niewoli mentalnej.
    Czas energetycznego włączenia odsłony trwał dobę… zawsze tak jest , czyli do 14 lipca.

    Czy to w tym czasie Max robił ten skok w astral, który spowodował jego smierć?

    Czas roku do 14 lipca 2017 będzie odsłaniał wiele ukrytych rzeczy, bo rozpuszcza się ostatecznie energetyczna zasłona kryjąca je.
    Musimy być przygotowani na poznanie wielu niesamowitości, musimy opanować emocje i usiłować patrzeć na wszystkie wydarzenia spokojnie ,ale również bardzo analitycznie…. to może być bardzo trudny rok dla wielu z nas.

    Radziła bym skupiać uwagę na sobie, na swoim wnętrzu … nie dać się rozpraszać tworzonymi sensacjami, przez które odchodzący system chce pociągnąć jeszcze od nas energię. ”

    http://niezaleznatelewizja.pl/4167-2/#comment-94164

  19. Maria_st pisze:

    Globalni władcy tracą swoje możliwości gdy LUDZIE DOKONUJĄ ROZWOJU DUCHOWEGO… czyli podnoszą swoją wibrację, uwalniają się z astralnego wiezienia.
    Zatem system kieruje swoje siły wyszkolonych agentów do miejsc w których dzieje się najbardziej intensywnie ten proces rozwoju duchowego.

    Oczywiście zależny jest on od predyspozycji LUDZKIEGO DNA …., czyli od ilości wcielonych Dusz w danym miejscu, oraz od energetycznych parametrów tego miejsca.

    W obecnym czasie są to POLACY oraz POLSKA, dlatego jest aż taka koncentracja różnych wrogich nam sił na nas i od bardzo długiego czasu osłabianie nas na wszystkich możliwych polach życia.
    Wprowadzanie podziałów , agresji , nienawiści , emocjonalnej konkurencyjności żebyśmy się nie zjednoczyli i nie osiągnęli mocy.

    Powinniśmy użyć naszej mądrości i zrozumieć ,że WAŻNIEJSZE DLA NAS JEST TO CO NAS ŁĄCZY NIŻ , TO CO NAS DZIELI.

    Pamiętać powinniśmy , ze można działać materią na energię i energią na materię, żeby otrzymać zamierzony skutek.

    Kiara.”
    http://niezaleznatelewizja.pl/4167-2/#comment-94164

    ciekawe, ze Kiara wspomniała o Polsce a także o astralnej wojnie.
    Max jako żołnierz służb specjalnych przybył TU gdzie ich interesy sa w nasym kraju….a pamietacie jak pisaliśmy o Kimś z Polski co ma pogmatwać to co szykują cichociemni dla ludzi?
    Kiara pisze że mogło dojśc do ataku astralnego na Kogoś miedzy 13-14 lipca tego roku….hmm

  20. Maria_st pisze:

    „Nie ma żadnego powodu obwiniania Aleksa za śmierć Maxa, to jest totalna bzdura!

    Kiara. ”

    http://niezaleznatelewizja.pl/4167-2/#comment-94175

    Napisałam wcześniej koment nie wiedząc nic o tym człowieku ale sluchając wypowiedzi pani Paweli chyba mialam racje;
    „Na kazdym z tych filmów mam wrazenie ze to inna osoba .”

  21. Ifryt pisze:

    Ten wywiad potwierdza jak dla mnie że mówi „kluczami”, a większość to majaczenie.
    Crowley-Aquino-demony Goecji = prymitywna i skrajna czarna magia.
    Max był wysokowubracyjny, a oni jakoś go wciągneli do swojego świata negatywnych energi, i te negatywne energie go wykończyły.
    Oni produkują negatywne energie jakby „zawodowo”, są czcicielami negatywnych energi, a gwarancją dla tej produkcji są owe przekręcenia płciowe.
    Dzieje się tak dlatego że kobiety nigdy nie przejawiają pozytywnej energi Jang, a mężczyżni nigdy nie przejawiają pozytywnej energi Jin,(a nawet jeśli się myle to na zasadzie totalnego wyjątku), to są zawsze energie negatywne, dlatego mamy takie paradoksy że „tym” światem rządzi negatywna żeńska energia, tyle że wyprodukowana przez facetów, a nie kobiety.
    Cudzysłów jest celowy bo nie chodzi o cały świat, tylko ich świat, Max Spiers tak się dał wciągnąć że uwierzył że zło faktycznie jest silniejsze od dobra, niechciał wyjść z tego piekła mimo że tam nie pasował. Być może chciał zwrócić uwagę na krzywdę którą mu wyrządzono, na koniec o tym mówi, pewnie zwątpił w dobro, wspomina że nie kuma dlaczego nikt go nie ochronił. Nie dajcie się jednak wciągnąć w te gadki o wszechogarniającym złu.

    Następna kwestia, to te kręgi, zauwarzcie że one się wcale nie pojawiają wszędzie, tylko naprzykład w Angli, albo w Polsce😉 Mowa też jest o białej i czerwonej róży, to dotyczyło wojny domowej w średniowiecznej Angli, ale to też barwy narodowe Polski.
    On chyba liczył że tu się wyciągnie z tych negatywnych energi, ale ci „polscy przyjaciele” go zamiast wyciągnąć to go nieświadomie wciągali jeszcze bardziej.
    Wogule dużo majaczenia a ja jestem „historyk hobbysta”, Ryszard Lwie Serce był jak najbardziej królem, a księciem to był jak żył jego Ojciec😀
    Henryk VIII był sprawnym władcą, i ogulnie jest dobrze oceniany, ale akurat zerwanie z Watykanem nie było kwestią duchowo-ideologiczną, tylko taką że papierz mu niechciał dać rozwodu z bezpłodną żoną, która była kuzynką króla Hiszpani który wtedy trząsł Europą, a Henryk chciał postawić na swoim, i pokazać że się nikogo nie boji, ani papierza ani króla Hiszpani i Cesarza Rzymskiego Karola V. No i dopioł swego, a że ludowi się spodobało…
    Nie jestem już jednak tak pewny że to „polscy przyjaciele” za tym stoją, nie widzę w tym wywiadzie nic co by sugerowało ich złą wolę, bardziej to że oni zlekcewarzyli zagrożenie, chyba myśleli że to tylko taka zabawa😉 Kopara im opadła że człowiek umarł, pewnie w szoku byli.
    Negatywnych energi się nie niszczy miłością, sam mówił że miłość wyzwala w nich agresje, to wkońcu ich świat, a jak by odpowiedział agresją to by było inaczej, wtedy może nawet nie musiał by z tego świata uciekać tylko świat by uciekł przed nim, no ale on miał jakieś porachunki, dlatego tam siedział, może chciał innych przed tym złem ochronić?
    To tyle i raczej nie będe się już w to wczuwał🙂 Weżcie jednak pod uwagę to co napisałem, bo ja chyba przypadkiem znam niektóre z tych ścieżek(widziałem obrazy jak go słuchalem), i rozumiem o czym Max majaczył, szkoda chłopaka, nie uwierze w jego złą wolę, i mądrości Kiary z dupy wzięte, na temat wcielonych dusz.

    • Maria_st pisze:

      nie uwierze w jego złą wolę, i mądrości Kiary z dupy wzięte, na temat wcielonych dusz.”

      ależ Ifryt jaka zła wola……przecież On od dziecka był programowany na superzołnierza……nawet nie musiał być świadomy tego co robił.
      BYć może wypadek jakiemu uległ ” przebudził go”……ale tak naprawdę…to chyba wiesz że osoby szkolone w jakimś celu potrafią się maskować nawet o tym nie wiedząc ….. to straszne ,że jakaś okrutna grupa szkoli ludzi w tak nieludzki sposob przeciw innym ludziom.

      • Ifryt pisze:

        Właśnie istotne jest to że mu wyrządzono krzywdę, i chłopina o tym opowiadał, a właściwie majaczył, więc przedstawianie go jako „złego agenta” jest głupie.
        Jeśli nie wiedził co robi, to nie był on tylko negatywne energie które mu wszczepiono, aby korzystały z jego energi w swoich misjach.
        Niech się teraz negatywne energie Maxem nie zasłaniają, kto wie może nawet on wiedział że zginie, i świadomie chciał przerwać te machinacje? Jego zachowanie jest dość tajemnicze, już wcześniej pisałem że mówił jak by wiedział.

        • Maria_st pisze:

          Właśnie istotne jest to że mu wyrządzono krzywdę, i chłopina o tym opowiadał, a właściwie majaczył, więc przedstawianie go jako „złego agenta” jest głupie. ”

          Ifryt dla kogo ” zły agent ” dla tego zły, fakty są faktami.

          „Jeśli nie wiedził co robi, to nie był on tylko negatywne energie które mu wszczepiono, aby korzystały z jego energi w swoich misjach.”

          z tego co mowi pani Pawela–nie wiedział i pewnie żaden żolnierz nie zdaje sobie z tego sprawy a jednak wykonuje swoje zadanie .
          Energia uwazam nie jest pozytywna czy negatywna wiec nie o nia chodzi.
          Wykorzystano Go w perfidny sposob tak jak wielu mu podobnych i to jest naganne.

          • Loja Jolajna pisze:

            Wykorzystano Go w perfidny sposob tak jak wielu mu podobnych i to jest naganne.
            ________________
            jeżeli dobrze rozumiem to zaczęto go wykorzystywać od dziecka…gdzie wtedy była jego rodzina?

          • Maria_st pisze:

            jeżeli dobrze rozumiem to zaczęto go wykorzystywać od dziecka…gdzie wtedy była jego rodzina? ”

            Chyba to wyjaśnił
            Wygląda na to, że matki dla tych dzieci były tylko inkubatorami / może to in vitro / a częśc porywano ale chyba wiedzieli kogo porywaja.
            Ogólnie wiele niedomówień .
            Jedno chyba jest pewne, jakaś grupa bawi się życiem ludzi..stąd porwania niby przez Obcych, ciąże hybrydzie a może to włąsnie te dzieci /superzolnierze/ .

    • marek pisze:

      Kopara im opadła że człowiek umarł, pewnie w szoku byli.

      Widocznie taką samą wartość ma to ich ezo-fowanie jak wiedza lekarzy którym częściej niż na się nam wydaje szczęki opadają nad przebiegiem leczenia lub niespodziewanym zgonem.

      „Wiedzą ” lecz więcej nie wiedzą niż wiedzą .

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

      • baj pisze:

        Max został otruty przez „polskich przyjaciół”, którzy siedzą cicho, aż wszystko przeminie. Wystawili go. Wielu „przyjaciół” przyczyniło się do nagłej śmierci znanych ludzi.
        Szkoda każdego człowieka, bo robi się wyrwa w polu.

        • Maria pisze:

          „Max został otruty przez „polskich przyjaciół”, którzy siedzą cicho, aż wszystko przeminie. Wystawili go. Wielu „przyjaciół” przyczyniło się do nagłej śmierci znanych ludzi. ”

          Byłeś przy tym?
          Jeśli nie to nie oskarżaj kogos o tak straszne rzeczy i to publicznie.
          Co sie z wami ludzie dzieje ?
          Sądzę, że gdyby istniał cień podejrzenia otrucia czy wpływu na śmierc osob trzecich z pewnościa inaczej by sie potoczyła sprawa .

        • Dawid56 pisze:

          Otruty przez przyjaciół – ciekawe dlaczego i Maria tez słusznie napisała- trzeba mieć dowody czarno na białym aby oskarżyć kogokolwiek o spowodowanie śmieci Maxa Spiersa.

          • siola pisze:

            A moze to tylko zagrywka ,zeby wine zwalic na innego .Moze to jak z Hiszpanka niemieckiego pochodzenia rodem z polski.Matka mowila ze mam uczyc sie po polsku bo wrogowie mowia polskim .Wiec wynika z tego ze nie musza byc polakami a np sasami albo hiszpanami co proboja wine zwalic z siebie na drugiego.To tak jak u mnie z Kamiencem ,nic nie wiedzialem o spadku bo listow Dziadka nie dostalem ,nie przypuszczalem tez dlatego ze mogli zabic ze chciwosci a moze jeszcze czegos gorszego.
            W kazdym badz razie zrobili wszystko by ja zabic zanim bede mial 21 lat.Sen w noc przed pogrzebem ze dowiem sie i tak calej prawdy ,daje nadzieje ze nie jest az tak zle i oszusty i tak nie wygraja,chocby jeszcze litrami krew ludzka przelali.Na granicy jest przecinka swiatlo pada na pas ziemi zaoranej,ktos probuje sladz zacierac ale tak juz nazbieral i slad gleboki i zatrzec sie go galazkami nie da.Czas juz wieki by skonczono wlasny cieszki krzyz drugim wkladac na groby,niechaj ten co na swoj krzyz nazbieral weznie go dla siebie bo jest jego.
            Na wiare czy narodowosc nie mozna ich brac,ONI sa jak kameleony lubia zmieniac strony .Jedno co ich boli i parzy to to ze ludzie gadaja ,a Prawda mowiona jest dla nich gorsza niz klamstwa kradzierze czy morderstwa ,bo wibracje wtedy sa do Mistu i trza miejsce zamieszkania zmieniac.Ciekawe jak to bedzie jak beda dla nich na calej ziemi zle wibracje ? Trza bedzie planete zmienic albo z niewolnictwa zrezygnowac i zamiast pieprzc o duchowosci wziasc sie samym za robote.Kiedys nabrali na trzy razy tak,potem byly puste chaki teraz mamy wpiepszac listki albo w czarnobylu sie atomem degustowac .
            A pieniadze zarobione daj na wrozki ,jasnowidzow ,anielice ,oswieconych i dominy,od poprostu na niebieskie ptaszki za to ci objecaja ze wiecej z butami tobie do lozka sie nie wepchaja i zlikwiduja stare Swiatlowody.Ale z obieckami roznie bywa jak juz powiedzieli Ociec ONI WSZYSKO UKRADNA ale jest jedna rzecz kturej bez czlowieka zgody ukrasc sie nie da nawet Bogom.
            A tak z ciekawosci przyjaciele,jak tam u was z ogorkami .Ja pracuje cala para kisze pikle robie i korniszony do sloikow wkladam .Jak zagrycha juz w sloikach to i cos do napicia tez jest dobre wiec z mej wisni razem z piolunem gotowa jest nalewka i na gosci czeka oby nie klamcow czy zlodzieji.

  22. siola pisze:

    Coz dlaczego bronia tak bardzo swoich Bogow ,bo kameleony z tego zyja ze ich karmia Swiatlowody.Kwiecien plecie ze wszystkie Niemcy to mordercy a w SS polskich legionow nie bylo.
    Po co ekstra tu legiony jak wielki polski super zolnierz ma na sobie SS pulkownika uniformek.Merkelowa tez pochodzi z wielkiej polskiej rodziny i do tego tez pokazuje ze macie pograc sobie w skata by poznac ludzkosci kata.Coz Kwiecien tworca nowej histori ,mowi ze polska zaplacila odszkodowania za kradzione,coz ja jak byly obywatel tego kraju powiedziec moge jedno ,mnie Rutkowskie z Bierutami trzy razy okradli.Bo jak ma tu zaplacic zlodziej co swoj wlasny narod okrada za szkody ,przecierz takich pieniadz sie nie trzyma bo to jeden z drugim nie wie ile trzeba trudu by rodzine utrzymac .Bo po co pracowac jak sie mozna nacpac konopiami i bujac w niebiosach miedzy swiatlowodami.Coz szlachetna banda co sie szczyci ze kocha zwirzatka a z przjemnoscia lubi ludziom krew upuszczac.Coz kiedys by podburezyc ludzi przeciw sobie byly winne puste haki w rzezni,teraz ma karzdy czlowiek oszczedzac nature i kwiatuszki wpiepszac i na pieronskiego swiatlowoda dalej bez mekania mo zapieprzac.Bo polskiego rzeznika dzieci moga wozic dupy po swiecie ale nie daj swiatlowodzie by nie pieronskie dzieci swe dupy tez wozily.Potem mamy wielkie wrozki polskie co na dwoje wroza i jak w kat zagonisz to sie okazuje ze nie polki jeno hiszpanki niemieckiego pochodzenia,choc po niemiecku szczeka jedna z druga
    to i tak z geby polska jedzie.Ale jedna z druga wielka Polka jezyka ojczystego nie zapomni choc dopiero co w biurze byl owczarek niemiecki z Oswiemcimia jej Ojcem.I tak podpuszczaja Dzidy podchmielone ludzkie kameleony jednych ludzi na drugich by sie zabijali bo to swiatlowodom lepiej bez trudu obydwu okrasc.I tak zabijaja sie ludziska za swiatlowody a te sie smieja i ciesza jakie ONE to madrale.Ja tam zadnemu nie ufam co to dla niego ludzie to zasoby,bo to takim jest czlowiek obojetny .Jak go wykorzystaj to go wykopia a jak znow bedzie potrzebny to mu wmowia ze dlaa Ojczyzny jest On potrzebny a tak naprawde jest przez nich czlowiek kopany i to urzedowo.
    Coz im wiecej tych od boskich swiatlowodow to czlowiekowi jest i gorzej ,bo na pustoglowych palantow musi ktos zarobic.Wiec i idzie znow o jedno by Ci co z zlodziestwa zyja mogli na Kims zarobic.Coz to juz taka banda ze swa farbe zmienia od potrzeby ale tak naprawde zadnej festej farby nie ma wiec sie nie dziwujta ze taguja a nie wiecuja ,bo coz to bedzie jak naprawde dziadek Adolf wruci.Zawsze mozna powiedziec my po germansku tagowali a nie wiecowali ale jak na razie to tagowane slowiany.I tak mamy wojne Polsko Polska i co najgorsze ze cierpia za debilne swiatlowody Cale narody.Coz normalny czlowiek nie niszczy swej roboty,nie zabiera ze soba drugich jak Lubic ,gdy sie debilowi odechcialo zyc dalej.Coz ogladaja filmy i gry graja potem mysla ze bogami i o zyciu cudzym moga decydowac od i to juz cala boska jest choroba ze bog grzeszy placi czlowiek.I tak poskladane Rudy, Hiszpan na motorze,ruda i Marusia jakosz Karo no i graja bogowie z ludzmi w Skata ,tylko za to gre czlowiek placi.Mowia o boskiej Mistyce a jak popatrzysz na to dokladnie to sie okazuje ze te same boskie gowno jak prostego czlowieka,tyle ze u bogow pusta pala pozostala.Pamietajcie choc zabili Ojca w swoim domu to probowali wmowic ze za mord jam jest winny,to samo zrobili i z Ojcem przypisujac ze za mord Matki byl winny.Ale nie trza boga by to wiedziec ze nie kiszonka w sobie nosi bakterie Coli i tez nie kura jeno Taki baran jak Rutkowski nie wie ze je ma w sobie jak i koza i krowa.Coz mozna zatruc ludziom wode i juz po wszystkim a bogowie bez duszy wiec nie boli.

  23. Loja Jolajna pisze:

    Wygląda na to, że matki dla tych dzieci były tylko inkubatorami / może to in vitro / a częśc porywano ale chyba wiedzieli kogo porywaja.
    Ogólnie wiele niedomówień .
    Jedno chyba jest pewne, jakaś grupa bawi się życiem ludzi..stąd porwania niby przez Obcych,
    ___________________
    in vitro…ludzie w obozach wbrew swej woli byli poddawani różnym eksperymentom, gdy wojna się skończyła eksperymenty na dużych populacjach ludzkich nadal trzeba było prowadzić.
    Stąd powszechny dostęp do tak zwanej ochrony zdrowia, do szczepionek, in vitro, przeszczepów propagowanych diet w żywieniu, ale i powszechny dostęp do internetu, czy korzystanie z innych urządzeń technicznych itp. Głupi ludzie dobrowolnie poddają się eksperymentom licząc, że to dla ich dobra, że system dba o ich jak najdłuższe życie w zdrowiu i szczęściu. Faktycznie system zrobił sobie laboratorium, w którym króliczkami, czy myszkami jesteśmy my, zwykli ludzie. Wszystko co znaczące dla systemu trzeba przebadać na ludziach, nie na zwierzątkach. Bada sie więc wytrzymałość fizyczną i psychiczną motłochu.
    Dla ukrycia tego co robi system/rządzący światem, buduje się i rozpowszechnia przez internet i inne media strachy i straszydła, ufo, kręgi w zbożach, mieszkańców podziemi i inne pierdoły, którymi ludzie mają się powszechnie zajmować zamiast tym co rzeczywiście się dzieje.

    • Maria_st pisze:

      najwięcej szkód wyrządzaja ci ktorych wybieramy, bo uważamy iz mówią prawdę obiecując gruszki na wierzbie…A TAK NAPRAWDE TO TEŻ tylko MARIONETKI tych za zasłona zdarzeń.
      Loja toż to się dzieje ciagle……jak katarynka na jedna melodię .
      Ogólnie to jeden wielki ABSURD ale może nam jest potrzebny……. bo sensu w tym wszystkim nie ma żadnego

      • Loja Jolajna pisze:

        najwięcej szkód wyrządzaja ci ktorych wybieramy
        ___________
        mam inne zdanie…najwięcej szkód wyrządzają ci, którzy dokonują wyborów!

      • margo0307 pisze:

        ” najwięcej szkód wyrządzaja ci ktorych wybieramy, bo uważamy iz mówią prawdę obiecując gruszki na wierzbie…”
        ___
        Dokładnie !
        Bo ludziom ciągle jest mało.. i mało…, po raz kolejny więc… dali się nabrać na kolejną blagę pt. „500+”

        Sami zatruwamy własną świadomość, by można było nami lepiej manipulować…, a poprzez to, byśmy jak najwięcej produkowali negatywnych wibracji…
        Sztuka polega na tak umiejętnym zmanipulowaniu, aby… obiekt manipulacji nie domyślił się, że jest manipulowany, a nawet… walczył w obronie tej manipulacji…

        • Libero pisze:

          margo0307, a Ty tak szalejesz z radości ,,że nie załapałaś się na 500+ ?

          • margo0307 pisze:

            „margo0307, a Ty tak szalejesz z radości ,,że nie załapałaś się na 500+ ?”
            ___
            Nazywanie mojej Radości Istnienia – szałem, to… wielka nadinterpretacja…

            „Kiełbasa wyborcza” pt. „program 500+” to jedynie wabik… zapewniający głos w wyborach na „tak”, ogromnego elektoratu – jaki stanowili i nadal stanowią najubożsi
            Czy naprawdę tak trudno to z-rozumieć ?

            W praktyce, owy program już nie wygląda tak kolorowo jak w teorii…, wiem, ponieważ wokół mnie mieszka kilkanaście rodzin, które… nie załapały się na „500+” z powodu rozlicznych uwarunkowań, jakimi obłożony jest ten przedwyborczy program…
            Poza tym…, jest mnóstwo opracowań, które wyjaśniają zasadę działania tego „przedwyborczego bubla”, na podstawie których można poszerzyć i wyrobić sobie swój własny punkt widzenia…

            http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/500-zlotych-na-dziecko-nie-pomoze-najubozszym,23,0,1968407.html
            http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,19278220,projekt-500-zl-na-dziecko-nie-pomoze-wielu-naprawde-biednym.html?disableRedirects=true

          • Libero pisze:

            „„Kiełbasa wyborcza” pt. „program 500+” to jedynie wabik… zapewniający głos w wyborach na „tak”, ogromnego elektoratu – jaki stanowili i nadal stanowią najubożsi…
            Czy naprawdę tak trudno to z-rozumieć ?
            ——————
            „Kiełbasa wyborcza” była, jest i będzie, to rozumiem doskonale, chociaż ten program 500+ wniósł więcej dobrego niż złego. Np. wyeliminował odbieranie dzieci rodzinom wielodzietnym z powodu ich ubóstwa !!! Jesteś w stanie to zrozumieć, czy nie ?

            Natomiast dziwi mnie ,że akurat ten program Cię tak zbulwersował …i twoja reakcja podkreślona tymi emotikonkami, jakieś poplątanie z pomieszaniem.

          • margo0307 pisze:

            „… poplątanie z pomieszaniem.”
            ___
            Masz rację…

      • marek pisze:

        A PRZECIEŻ TP ILUZJA

    • mały budda pisze:

      Nie wszystkie kręgi w żbożach to oszustwa.
      Prawdziwe kręgi są przekazem komunikacją kwantową.
      Można je odczytać jako obraz, lecz zapis jest widoczny. Wówczas kiedy świadomość ma perspektywę aby odczytać symbol.
      Pewnie te fałszywe kręgi mają odwrócić uwagę od tych prawdziwych, które niosą dosłownym znaczeniu przesłanie o zmieniającej się rzeczywistości.
      Kiedyś istniał na matce ziemi most pomiędzy niebem i samą ziemią.
      Przez to świadomości przebywające w formach tworzyły cywilizacje ŚWIATŁA Słońca.
      Stąd w kamieniu pozostał zapis o znaczeniu słońca w rozwoju świadomości w formach.

  24. Loja Jolajna pisze:

    Nie wszystkie kręgi w żbożach to oszustwa.
    _____________
    Mały buddo, jesteś na dobrej drodze do uznania, że wszystkie powstają przy pomocy umysłu i ręki ludzkiej, bo skoro uważasz, że są i takie, które są oszustwem, to może twoje oczy się szerzej kiedyś otworzą.

    Pewnie te fałszywe kręgi mają odwrócić uwagę od tych prawdziwych, które niosą dosłownym znaczeniu przesłanie o zmieniającej się rzeczywistości.
    ______________
    oj, bardzo trudno przyznać się przed samym sobą, ze daliśmy się manipulować, że zmarnowaliśmy spory kawał życia uznając kłamstwo za prawdę🙂

    • mały budda pisze:

      Ja napisalem, że nie wszystkie kręgi to oszustwa.
      Sam osobiście doświadczyłem perły wiedzy z kręgu. Tak więc uczyniłem, tak jak było przekazane przez w symbolu kwiatu w tym kręgu.
      Napisałem a to wynika z przejrzystego doświadczenia znaczenia kręgu.
      Spontanicznie się wiele działo w tamtym okresie. Dlatego nie data, czy godzina decydują a spontanicznie uniesienie. Wówczas świadomość wiele widzi.
      Trzeba patrzeć w geometrię pola Matrixa aby rozumieć pewne zależności jakie w tym świecie fizycznym występują.
      Jakiś czas temu wysłałem pewne dźwięki w kierunku gwiazd a, że byłem w głębi medytacji. To próbowałem zgłębić sam samego siebie i poznać naturę samego umysłu.
      Dostałem odpowiedzi od gwiazd a symbol w kręgu był dla mnie przypomnieniem dlaczego znalazła się ponownie moja świadomość w formie.
      Natomiast co natury samego umysłu i jego znaczenia dla samej świadomości. To mogę jedno zrozumieć w tym względzie, że umysł jest w obszarze istnienia materii a poza czyli świecie samej świadomości. To umysł już nie istnieje, gdyż istnieje wiele pól, czyli świadomości, które są uwarunkowane od zgromadzonej energii jaką zgromadziły w formach.
      Umysł jest potrzebny dla form aby świadomości mogły się rozwijać w tych formach.
      Świadomość opuszcza ciało fizyczne a także uwalnia się od samej fizycznej natury umysłu materialnego.
      Pewnie stąd świadomości nie mają przywiązywać się do form aby te formy nie ciążyły na świadomości w ich dysku pamięci.

      Ponieważ świadomość zawiera w sobie inną przeciwną energię niż materia.
      Stąd wiele światów równoległych, które się przenikają, choć są różne potencjały,częstotliwości energii w wymiarze kwantowym.

      Prawdę pisząc to fakt, że dałem się manipulować ale nie twierdzę, że zmarnowałem spory kawał życia uznając kłamstwo za prawdę.

      Bradziej szukałem klucza do samego siebie.

      • Loja Jolajna pisze:

        Umysł jest potrzebny dla form aby świadomości mogły się rozwijać w tych formach.
        Świadomość opuszcza ciało fizyczne a także uwalnia się od samej fizycznej natury umysłu materialnego.
        Pewnie stąd świadomości nie mają przywiązywać się do form aby te formy nie ciążyły na świadomości w ich dysku pamięci.
        ______________________
        chyba każdemu zdarzyło się mieć sen wart zapamiętania, który jednak wyparowuje z głowy po chwili rozbudzenia. Śniłeś przed chwilą, byłeś pewny, ze przeżywasz na jawie, a tu w jednej chwili zapominasz wszystko i co? i nic, wstajesz i przezywasz kolejny dzień.
        Podobnie gdy świadomość/dusza opuszcza ciało materialne, po chwili zapomina wszystko co z nim związane, zapomina szczegóły snu.
        Każdy z nas śni być moze wielokrotnie podczas jednej nocy, gdybyśmy te wszystkie sny bardzo dokładnie pamiętali, przeżywali to chyba fajnie by nie było.
        kiedyś rozmyśliwałam nad tym, że być moze podczas snu odwiedzamy te równoległe światy, ze być moze jednocześnie żyjemy w wielu równoległych światach.

        przepraszam za to moje do ciebie zmarnowane życie, ale nie daj sobą manipulować.

        • Maria_st pisze:

          Każdy z nas śni być moze wielokrotnie podczas jednej nocy, gdybyśmy te wszystkie sny bardzo dokładnie pamiętali, przeżywali to chyba fajnie by nie było.
          kiedyś rozmyśliwałam nad tym, że być moze podczas snu odwiedzamy te równoległe światy, ze być moze jednocześnie żyjemy w wielu równoległych światach. ”

          „Umysł – termin ogólny oznaczający ogół aktywności mózgu ludzkiego, przede wszystkim takich, których posiadania człowiek jest świadomy: spostrzeganie, myślenie, zapamiętywanie, odczuwanie emocji, uczenie się, czy regulowanie uwagi. Wyrażenie bliskoznaczne do psychiki, świadomość wyrażenie kooperujące: osobowość.”
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Umys%C5%82

          Też kiedyś myślałam o tym snieniu-byciu w innych światach równoległych i jest to mozliwe a nawet pewne że istnieją w Matrixie a my sobie przeskakujemy w miarę potrzeby – dla zabawy, taka wielość żyć jak w grach komputerowych.
          Ta wielość światów ” zyje-jest” ale wg mnie tylko jako symulacja..ot cząstka swiadomości z nudów sobie tworzy co tworzy.
          Tu mamy duzo tzw doświadczeń, tam też po to, abyśmy tak naprawdę doszli do zrozumienia CZYM – KIM JESTEŚMY .
          Pewnie stąd podobne doświadczenia, sny abyśmy nie popadali w zachwyt nad swoją wyjątkowościa ponieważ to i tak jest mało istotne – nieważne.

  25. siola pisze:

    Kiedys robilem na edytorze mapy do SS i podpisywalem alois czasem siola .Byli ludzie co tez grali mowili ze ja manipuluje gra i wbudowuje do gry bugi.Ale jak to bywa ze jeden debil z depem drugim nie weznie jednego pod uwage ,by gre zmanipulowac trza zmanipulowac glowne daty,a tu musieli by wszyscy gracze zrobic z mojej gry zrobic update by grac gra zmanipulowana przeze mnie.CZASAMI MOZNA GRAC SWA GRE I ROBIC SWOJE MAPY NIE ZMIENIAJAC BOSKIEJ JEJ PODSTAWY.Czasem mozna tworzyc swe Historie ublzajac innym co nie zyja,gorzej bedzie sie tlumaczyc z tego ze sie swoim Mistem niezyjacych smarowalo.Coz tancuja najemnicy ze szwajcarskiej boskiej gwardi na Slezy ,mysla ze dostany wielkie moce niewinnych oskarzajac.Moce moze miec wieksze nie jeden zebrak co nie podskakuje na mokrej gorze od tego co to mysli ze jest mocny bo sie zna na komputerze i niewinnych moze o zbrodnie oskarzac bo ma boskie do tego prawo.Coz to bedzie gdy oskarza niezyjacy boskie zbogi o ich na ludzkosci zbrodnie to nie pomoze zbogom „o moj boze i nie pomoze juz wiecej „bog zaplac .Bo jak zboga juz zabraknie bedzie musial karzdy z osobna i wszyscy z bandy razem za swe wlasne zbrodnie i nie znajda juz lajdacy glupiego co za swe zbrodnie powiesza robiac Zeusa czystego.Moim skromnym zdaniem wine wieksza ma tem w kturego imieniu dokonano zbrodni i nie zawsze jest depp winny co swymi rekami zabil za to ze mu daly bogi zawodowe prawo jazdy.Coz depp juz widzi swe zbrodnie nocami ,czas by i bogi zobatrzyly swe zbrodnie .Coz oswiecone rzezniki i ich chore dominy niech sie wreszcie obudza a nie co piec minut nowe przebudzenie oglaszaja.Bo to takie wszystko wruzki i wruzbity od tych swiatlowodow co tak dlugo beda ludziska oczyszcza az Konto wyczyszczone i bedzie czlek naprawde oczyszczony bo normalnym ludziom to wiadome pieniadz szkodzi.Coz skarzyly sie jakies chore dziwki ze ja noca je nachodzil ,jednego nie wiedza ze ja dla swietego z boskimi dziwkami spokoju wolal bym se laciem klepnac niz sie z dziwka jedna czy druga przespac i nabawic sie jak Lechu trypla a nuze cos gorszego co oferuje boskie oswiecone swiatlowodem niebo.Od po prostu ja nie Zeus i nie biore wszysckiego co na drodze i na drzewo nie ucieka,Bo to juz jakos dziwne ze Ci co za komuny byli bogi ,teraz sa chrzescijanska ali i slowianskie bogi a tego co widlami gnoj ciepol robia komunista.Kiedys gdy sie wladcy klucili to kupowali najemnikow teraz sie wladcy i najemnicy wycwanili ,jedni robia za ministrow drudzy za generalow i za ich glupoty bedzie prosty czlek leb nastawiol.Ja potrzebowalem dlugo by poznac mordercow Matki bo az od 111174 do prawie ze 2012 wiec czasami dobrze jest popatrzec zanim zacznie ktos wrzeszczec ze ktos kogos zamordowal.Bo to bogi sa chore i czasami butelka po boskim napoju spadnie biedakowi na pustyni na glowe.

    Coz kiedys zezowata dziwka z Katowic powiedziala do Ojca „skuli wos wasza Baba umarla.”
    teraz juz wiem dlaczego,co smieszne ze mu ukradla pieniadze a by On czul sie winny to mu to powiedziala .Musze przyznac ze tak wlasciwie musial bym tej boskiej dziwce podziekowac za wszystko bo jak by tego wtedy do Ojca nie powiedziala nie wiedzial bym o studni ,nie powiedziala by o spisku u lekarza nie domyslil bym sie ze Kamieniec to byl od dziadka dla mnie spadek a boska oswiecencow banda tak zrobila by wygladalo na to ze Ojciec zabil Matke a ja ziemie Ocow sprzedal .Jednego bogi nie wziely pod uwage ze bozezony Maja troche dlugi jezyk i czasami nie pomysla i prawde powiedza nawet tego nie widzac.

    Czlowiek to czlowiek a nie zasoby i czas skonczyc z tymi wreszcie co od wiekow robia z czleka pilke palantowa choc sa sa sami palantami co potrafia cos budowac dopiero wtedy gdy cos zniszcza .Mowia o sprawiedliwosci ale tak naprawde lamia ludzia kosci.Dlaczego potrzebuja boga i religi ,by zagonic ludzi w stado ,stadem lepiej zadzic a ginie ten co na skraju stada i byc moze sie z boskim prawem stada sie nie zgadza.

    Coz powiedziala kiedys boska zona ze czlowiek nie wie jak sie nazywa ,przy okazji podyktowala swej corze list w kturym jego o swe zbrodnie oskarzala.Przy tym w liscie wymawiala ze rodzina powinna trzymac razem .A tu jej bekart mowi do czlowieka ze jego matka to kurwa ,coz moze nie doslownie ale jak nazwac taka wypowiedz ” Sauery skurwisyny Hanysy” .Ale czego oczekiwac od benkarta dziwki ktura swoje klamstwa karze podpisywac swojej corce.Coz czlowiek moze wie jak sie nazywa i czym jest przecinka i nie uzna za rodzine boskich zlodzieji co z zlodziejstwa zyja od tak na krzywego ryja.Od wiec niech sie zwruci tedy biskupstwo z Padebornu do bozej zony, by ona powiedziala jak ja sie nazywam ,coz wedlug niej ja nie wiem wiec po co pytac mnie.Przy okazji moze im boza zona powie czego nie chce czlowiek plywac razem z rodzina boskich Chor<ych na debilizm sledzi.Choc nie mysle by powiedziala prawde bo trza stado trzymac klamstwem w kupie bo inaczej koniec z religijnym boskim Mistem.
    Jak tu trzymac z rodzina co nazywa Twoja Matke kurwa ,zabija ci Ojca i Matke i jeszcze prubuje na chama ta zbrodnie przypisac ,robia z czlowieka zdrajce przodkow ,widac to ich Bog jest zdrajca Ojcow.

    Robia z ludzi bogi durniow ,dziela na narody,wyznania i kolory skury a teraz nawet tez na geny,przy tym jednej prawdy zaden boski duren czlowiekowi nie powie ,Nie badz pustoglowym.
    Karzdy ma prawo miec tu swoje zdanie i nie musi ze stadem zgadzac a szczegulnie gdy stado bydleca choroba zarazone.
    Nie bedzie mi rodzina takie bydlo co zabilo mego Ojca moja Matke i to nie nie dlatego ze polacy ani tez dlatego ze niemcy ,nie dlatego ze katolicy czy ewangielicy a moze muzulmanie ale dlatego ze klamcy zbrodniarze i zlodzieje co swe czyny jak ich zbog lubia innym przypisywac.

    Buduja mase czolgow ,zbroja sie w rakiety ,pola tym nie zaorasz nie wykarmisz glodnych dzieci ale bedzie jeszcze ze swiecona woda narzedzia zbrodni Kaplan bogoslawil.Komu to potrzebne by sie az tak zbroic ,glodnym ludziom co w boskiej niewoli.Moze to strach tych co nazwali sie Bogiem przed flota tych co byli ich Ojcami ale czy pomysli przy tym sam bozek jeden z drugim ze byc moze zniszcza sie sami ale taka juz ich boska wolna wola a Matki nie ma Matke zabili ONI sami i Amen klucza nie ma i nikt nie otworzy matczynej im bramy.

    Coz w calej tej dyskusji ,ginie w ogromym tym Miscie -czlowiek.I tak juz nie wiadomo czy byc tu lepiej prostym czlowiekiem czy palantowym bogiem o chorych myslach.
    Ale ten dylemat musi karzdy rozgryzc sam sobie i tu stado nie pomoze i juz napewno nie moj boze bo z nim nie zabijaj ,nie kradnij , nie porzadaj cudzego nie oczerniaj drugiego ani Matki ani Ojca swego to wszystko goloslowie i nie pomoga tu konopie by sie znalezc w raju bo wtedy tylko na haju bedzie jeden z drugim we swym raju.
    Coz dylemat dla karzdego z osobna czy byc czlowiekiem czy stac sie Bogiem co zdradzil Ojcow swoich. Coz wybrac musi karzdy z osobna ja juz wybralem czlowiekiem pozostac wole ,bo mnie nie potrzebne karabiny ,rakiety i czolgi bo nie w boskiej ja lawicy ja tam wole z rybkami na wedce powalczyc.Czasem zlapiesz chlopie Pana co sie zimorodka zmieni ,coz mozesz wsadzic go do klatki by czerpac korzysci ale ja tam wolal puscic Pana wolno bo nic mi tu po Panie niewolniku.
    I tak dziwnie jakos chodzi mi po glowie Liczyrzepa i wiem i nie wiem dlaczego cos z Sobota i Pielgrzymem ma to w sobie co odwiedzi stare smieci nad Troja.

  26. Loja Jolajna pisze:

    Libero pisze:
    Lipiec 31, 2016 o 10:47

    „„Kiełbasa wyborcza” pt. „program 500+” to jedynie wabik… zapewniający głos w wyborach na „tak”, ogromnego elektoratu – jaki stanowili i nadal stanowią najubożsi…
    Czy naprawdę tak trudno to z-rozumieć ?
    ——————
    „Kiełbasa wyborcza” była, jest i będzie, to rozumiem doskonale, chociaż ten program 500+ wniósł więcej dobrego niż złego. Np. wyeliminował odbieranie dzieci rodzinom wielodzietnym z powodu ich ubóstwa !!! Jesteś w stanie to zrozumieć, czy nie ?

    Natomiast dziwi mnie ,że akurat ten program Cię tak zbulwersował …i twoja reakcja podkreślona tymi emotikonkami, jakieś poplątanie z pomieszaniem.
    __________________
    z tego co widzę wokół siebie ale i w necie
    to program 500+ najbardziej bulwersuje tych, którzy się na niego nie składają ale i jednocześnie z racji wieku nie będą jego beneficjentami…głównie budżetówka, aparat władzy (sługusy władzy PRL i lll RP), na których wynagrodzenie za „pracę” i wszelkie składki, składali się pod przymusem pozostali liczni obywatele żyjący z pracy własnych rąk i umysłów.
    I takim program 500+ się nie podoba, ale podoba się, że sami mogli na koszt innych kształcić się, leczyć się, a potem dostawać solidną emeryturę, z reguły wyższą niż ci którzy faktycznie wypracowywali środki do budżetu.
    Tak właśnie u Margorzaty wygląda w praktyce jej miłość do wszystkich🙂

    Program 500+ to oczywiście „kiełbasa wyborcza” , z której jednak rząd się wywiązał, to także strategia PISu, która może doprowadzić do wyeliminowania lewactwa ze sceny politycznej…lewactwo to zło w czystej postaci, więc każda metoda dobra, zwłaszcza gdy przy okazji zyska jak najwięcej dzieci.

    • Maria pisze:

      „Program 500+ to oczywiście „kiełbasa wyborcza” , z której jednak rząd się wywiązał, to także strategia PISu, która może doprowadzić do wyeliminowania lewactwa ze sceny politycznej…lewactwo to zło w czystej postaci, więc każda metoda dobra, zwłaszcza gdy przy okazji zyska jak najwięcej dzieci. ”

      Loja jeśli masz dlugi i charytatywnie dajesz ludziom co miesiąc iles tam pieniędzy –jak by wyglądało Twoje zadłuzenie?
      Poczekajmy jak dalej sie to potoczy……ale z pustego to i Salomon nie naleje….. czekaja nas podwyżki i oby nie okazało sie że zostana zabrane 500+ ale podwyżki pozostaną.

      „I takim program 500+ się nie podoba, ale podoba się, że sami mogli na koszt innych kształcić się, leczyć się, a potem dostawać solidną emeryturę, z reguły wyższą niż ci którzy faktycznie wypracowywali środki do budżetu. ”

      Mnie sie pomoc ubogim podoba ale w cuda nie wierzę.
      Loya nie ma NIC za darmo–co za bujdy piszesz?
      Za darmo nawet nie pochowają .
      Z choinki sie urwałas czy demagogie siejesz?
      Obym sie myliła.
      Czas okaże.

      • margo0307 pisze:

        „…jeśli masz dlugi i charytatywnie dajesz ludziom co miesiąc iles tam pieniędzy –jak by wyglądało Twoje zadłuzenie?…
        czekaja nas podwyżki…
        Obym sie myliła…”

        ___
        Niestety Maryś, ze smutkiem przyznać muszę, że… nie mylisz się…
        Na pierwszy ogień pójdzie woda, która stała się „własnością” obcego kapitału…, o czym przekonamy się już niebawem…

      • Maria_st pisze:

        czekaja nas podwyżki ”

        juz sa…długo nie trzeba było czekać..a z tego co widzę idą kolejne…..
        Z pustego to i urojony Salomon nie naleje

        I jak napisałam ”
        „w cuda nie wierzę. ”

        cudów nie ma…sa tylko REALIA ŻYCIA jakie daje nam ABSURD MATRIXA……a więc MY SOBIE SAMI w naszej ciemnej stronie zrozumienia

        „Obym sie myliła.”

        nie myliłam się jednak, niestety….

        „Czas okaże.”

        czas stoi…a jednak okazało sie jw

    • margo0307 pisze:

      „… I takim program 500+ się nie podoba, ale podoba się, że sami mogli na koszt innych kształcić się, leczyć się, a potem dostawać solidną emeryturę, z reguły wyższą niż ci którzy faktycznie wypracowywali środki do budżetu.
      Tak właśnie u Margorzaty wygląda w praktyce jej miłość do wszystkich…”

      ___
      Bezmyślnie bazgrolenie – jedynie po to, by… bazgrolić
      Czy nie lepiej było by spróbować… wprowadzić w swe myślenie odrobinę logiki ?

      – Czy nie zastanowiło Ciebie… dlaczego nie-rząd, który tak gorliwie wspierasz – sparaliżował jedyny organ -jakim jest TK, który jeszcze miał coś do powiedzenia w sprawach, ważnych dla każdego z nas, o których decydują ustanawiane przez tenże nie-rząd ustawy ?

      – Czy słyszałaś o nowej ustawie, nad którą pracują… nawet w wakacje – o dziwo! – jaką jest „Prawo Wodne” ?

      „… Izba Gospodarcza Wodociągi Polskie sprawdziła, jaki skutek dla mieszkańców przyniesie nowa ustawa – Prawo wodne, proponowana przez Ministerstwo Środowiska, którą jeszcze w tym miesiącu {lipcu, br} ma się zająć Rada Ministrów…
      Po wprowadzeniu nowych stawek za pobór wody podziemnej { a więc także tej ze studni…}, nastąpi wzrost opłaty środowiskowej o 700 %, a w największych przedsiębiorstwach nawet o 1000 %…

      Projekt nowej ustawy Prawo Wodne przewiduje zróżnicowanie cen za wodę w zależności od tego, skąd będzie ona pochodzić.
      Prawie dwukrotnie droższa niż powierzchniowa będzie woda podziemna.
      Oprócz zniesienia zwolnień z opłat za wodę dla przemysłu, zwolnienia odebrane zostaną również w przypadku wody, wykorzystywanej do celów rolniczych(…)
      Przykładowo zniesione zostanie zwolnienie z opłat za korzystanie z wody, obowiązujące obecnie elektrownie i elektrociepłownie.
      W tym przypadku opłata za wodę będzie nawet podwójna – część z niej pokrywać będzie zużycie wody na potrzeby np. systemów chłodzenia w elektrowniach, a część ma pokrywać ścieki, jakie po wykorzystaniu wody w systemach chłodzenia trafią „na zewnątrz…”

      – Czy trzeba być jasnowidzem, aby z powyższego wysnuć logiczny wniosek, że jeśli… w tak drastyczny sposób – podniesione zostaną stawki za wodę w elektrowniach i elektrociepłowniach, to te instytucje… również podniosą stawki za swoje towary – w tym wypadku za… prąd… ?
      A jak wiadomo – wzrost stawek za prąd… pociągnie to za sobą dalsze podwyżki…

      – Czy tak trudno jest pojąć, że… takie działania dążą jedynie do konfliktu – a nie do stabilizacji… ?

  27. siola pisze:

    TO juz tak z wrozkami i helzyjerami,
    beda tak Cie czyscic az dokladnie wyczyszcza,
    i najgorsze ze przy tym tak naprawde jedna z drugom nie klamie,
    o czyszczeniu prawde mowi ,
    choc czasami i wrozka sie pomyli i powie doslownie,
    ze jej opiekun duchowy to dobry zlodziej co do dat bankowych ma dostep,
    tylko trza sie pospieszyc i wybrac z konta zanim bank sie kapnie,
    bo za swa pomylke niby ,nie ma prawa zwrotu zadac,
    i tak zadza sie bogi ,wrozki,jasnozwidy i zmory ,myslac ze im klamstwo nie zaszkodzi.
    Czas sie zmienil i Sobotko na Slezy tez napisze bez kredy na swiatyni boga scianie ,choc naprawde jest on czlowiek i daleko mu do boga.
    Od uparty czlowiek choc nie bogiem znajdzie prawde i napisze na scianie „Jeden Czlowiek”:
    Bo zlodzieje na urzedzie boskim juz tak Maja ze choc na klamstwie ,zlodziejstwie i mordzie zlapiesz,to czlowieku nic z tego On dostanie dalej swoje uposarzenie a z czlowieka co pokazal na zlodzieja durnia w koncu zrobia.Coz moze jednak koniec grania w ciuciubabke ,gdy nie dadza ludzie w lapke.I trza bedzie tym od Swiatlowodow wziac sie do roboty ,bo nie pomoga skakania gdy brak ducha w sobie.Bo tak potem leja po mordach za granica nie tych co trzeba ,bo Co od wielkiego pyska po katach sobie siedza.

    Czlowiek powinien pozostac czlowiekiem ,bo dopuki ma swa dusze i sumienie to nie musi przed nikim padac na kamienie.A ze glowe utna nie ma tez znaczenia ,wyciagnie czysty duchem kiedys miecz przedkow z jeziora by nim zboze Kosic.Bo ciecie braci mieczem to nie rozwiazanie ,rozpaly sie wszystkie imperia budowane wola bogow.Czlowiek musi sie nauczyc mowic prawde ,bo choc boli czasem to przeminie,klamstwo boli na poczatku wcale ale z czasem bedzie bolec co niekturych wiecznie.
    I naprawde nie trza bedzie klamcy wymieniac z imienia ,bo jak bedzie widzial biedak prawde napisana czy uslyszy troche prawdy gdzies chociarz moze nawet nie o sobie ,bedzie biedak myslal ze to wszyscy tylko o nim mowia.

  28. Loja Jolajna pisze:

    Czy nie zastanowiło Ciebie… dlaczego nie-rząd, który tak gorliwie wspierasz – sparaliżował jedyny organ -jakim jest TK, który jeszcze miał coś do powiedzenia w sprawach, ważnych dla każdego z nas, o których decydują ustanawiane przez tenże nie-rząd ustawy ?
    _______________
    no faktycznie TK wypowiedział się w mojej sprawie, przyklepał podwyższenie wieku emerytalnego, potem dał zgodę na ukradzenie składek emerytalnych z indywidualnych kont w FE i wszystko w imię ratowania budżetu, który poprzedni rząd doprowadził do ruiny…a miałam na starość wygrzewać się pod palmami za te odkładane latami pieniążki…hehehe

    Oprócz zniesienia zwolnień z opłat za wodę dla przemysłu, zwolnienia odebrane zostaną również w przypadku wody, wykorzystywanej do celów rolniczych(…)
    ___________________
    i prawidłowo, nie powinno być żadnych zwolnień, żadnych uprzywilejowanych, powinno być sprawiedliwie

    A jak wiadomo – wzrost stawek za prąd… pociągnie to za sobą dalsze podwyżki…
    _______________
    jedne produkty drożeją, inne tanieją…generalnie chodzi o to żeby było cię stać na to co ci potrzebne, a żeby było cię stać, to trzeba być przedsiębiorczym, mieć dobry fach w rękach albo przydatną dla innych wiedzę w głowie.

    – Czy tak trudno jest pojąć, że… takie działania dążą jedynie do konfliktu – a nie do stabilizacji… ?
    _____________
    o jakim ty konflikcie mówisz? PRLowskie lewackie emeryty na barykady pójdą? Będą walczyły z młodymi, którzy coraz oporniej chcą łożyć na ich tłuste emerytury?

    Oglądałam w tv ŚDM, pięknie było, organizacja i ogólnie wszystko na 6+
    Ten obecny rząd coraz bardziej mi się podoba.

    • Maria_st pisze:

      Oglądałam w tv ŚDM, pięknie było, organizacja i ogólnie wszystko na 6+

      ha ha ha
      no i sprawa sie rypla

    • Dawid56 pisze:

      Loju miałaś się nie wypowiadać na temat polityki !!!!!!!!!!!!!

      • Libero pisze:

        Dawid56, nie rozumiem tego nakazu … to margoo i inni mogą a Loja nie może???
        Zobacz jak tutaj politykuje margo 0307, o 500+ , o TK. o Jakimś Prawie Wodnym, no chyba ,że częściej potrzysz na te „bużki” i „serduszka”,
        Bądź bardziej sprawiedliwy… A swoją drogą , gdy się trochę przyciśnie te „słodkouste”, to
        zaczynają się gubić i plątać. i widać komu to ciągle mało i mało …

        • Mezamir pisze:

          Polityka temat tabu ale w sumie nie warto się wypowiadać gdy się nie ma podstawowej wiedzy poza propagandowymi hasłami z mediów typu:
          ten jest wielki,ten wspaniały a tamten święty etc

          • margo0307 pisze:

            „… nie warto się wypowiadać gdy się nie ma podstawowej wiedzy…”
            ___
            Święte słowa Mezamirze…

          • Maria_st pisze:

            Polityka temat tabu ale w sumie nie warto się wypowiadać gdy się nie ma podstawowej wiedzy poza propagandowymi hasłami z mediów typu:
            ten jest wielki,ten wspaniały a tamten święty etc ”

            nie trzeba miec żadnej w tym wiedzy wystarczy obserwacja.
            Jaka wiedza w polityce?
            Toż tam tylko pęd pod siebie….

          • Mezamir pisze:

            Jaka wiedza,trochę historii,trochę politologii,socjologii,psychologii
            Po prostu trzeba wiedzieć kto z kim kiedy i dlaczego
            Nie wystarczy skupiać się na detalach,trzeba widzieć cały obraz
            Np Unia Europejska,jej oficjalne plany i intencje to zasłona dymna i kłamstwo
            Nie jest tym na co się stylizuje.
            Upadek komunizmu nie jest tym na co wyglądał
            Bohaterowie nie są bohaterami tylko agentami wykonującymi polecenia
            a ich bohaterskie czyny są tylko teatralnym przedstawieniem socjotechnicznym
            mającym kształtować społeczeństwo wg uznania elit.
            Wojtyła,Wałęsa itp,wszystko zgodnie z planem w wyreżyserowany sposób.
            Hitler,Stalin,Piłsudski etc etc każdy był wysoko i dzisiaj jest znany
            bo miał za sobą cały sztab ludzi kreujących ich na bohaterów danego okresu

          • Maria_st pisze:

            „Jaka wiedza,trochę historii,trochę politologii,socjologii,psychologii
            Po prostu trzeba wiedzieć kto z kim kiedy i dlaczego
            Nie wystarczy skupiać się na detalach,trzeba widzieć cały obraz
            Np Unia Europejska,jej oficjalne plany i intencje to zasłona dymna i kłamstwo
            Nie jest tym na co się stylizuje.
            Upadek komunizmu nie jest tym na co wyglądał
            Bohaterowie nie są bohaterami tylko agentami wykonującymi polecenia
            a ich bohaterskie czyny są tylko teatralnym przedstawieniem socjotechnicznym
            mającym kształtować społeczeństwo wg uznania elit.
            Wojtyła,Wałęsa itp,wszystko zgodnie z planem w wyreżyserowany sposób.
            Hitler,Stalin,Piłsudski etc etc każdy był wysoko i dzisiaj jest znany
            bo miał za sobą cały sztab ludzi kreujących ich na bohaterów danego okresu ”

            nie mam na ten temat wiedzy, bo historii nigdy nie lubiłam podobnie jak pokrewnej–polityki a jednak podobnie to widze jak napisales.

        • Maria_st pisze:

          Libero moze zamiast krytykować osobe, zacznij od siebie.

        • Dawid56 pisze:

          Zauważ, że prowokatorem tematów politycznych jest właśnie Loja Jolajna.Natomiast moja prośba dotyczyła oczywiście wszystkich.To nie jest mój pierwszy apel!!!

          • Dawid56 pisze:

            Sam też usiłuję powstrzymywać się od komentowania bieżących wydarzeń politycznych w Polsce, gdyż prowadzi to do kłótni i niezgody, nawet przy stołach wigilijnych czy weselach , stypach etc…

          • Mezamir pisze:

            Kłótnie wynikają właśnie z niewiedzy,gdyby obie strony miały wiedzę
            nie mieliby się o co kłócić a kłócą się o propagandę
            Ten usłyszał X a tamten Y,x i y to nie to samo więc każdy ma racje,swoje.

          • Libero pisze:

            Zauważyłam,że zwrócileś się osobiście do Loji, a piszesz,że do wszystkich ?
            Napisałeś przecież: „Loju miałaś się nie wypowiadać na temat polityki !!!!!!!!!!!!!
            Politykowała też margo0307;
            https://nnka.wordpress.com/2016/07/18/tajemnicza-smierc-maxa-spiersa/#comment-65315
            i np. tu:
            https://nnka.wordpress.com/2016/07/18/tajemnicza-smierc-maxa-spiersa/#comment-65315
            Pomieszanie z poplątaniem… układy i układziki rzeczywiście jak w rasowej poltyce🙂

          • Maria_st pisze:

            Kłótnie wynikają właśnie z niewiedzy,gdyby obie strony miały wiedzę
            nie mieliby się o co kłócić a kłócą się o propagandę
            Ten usłyszał X a tamten Y,x i y to nie to samo więc każdy ma racje,swoje.

            Zgadzam sie z tymi słowami
            A żeby nie było ze zaprzeczam sama sobie –obserwacja i wyciaganie wnioskow uwazam za pierwsze

          • Maria_st pisze:

            a jesli Loja nie jest prowokatorem bez powodu ?
            Moze poprzez wymiane zdań mamy sobie cos uzmyslowic?

          • Mezamir pisze:

            obserwacja i wyciaganie wnioskow uwazam za pierwsze

            Obserwacja to za mało bo obserwować można tylko maski i grę aktorską
            a wnioski wyciągać takie jakie manipulant chce abyśmy wyciągali

          • Maria_st pisze:

            Obserwacja to za mało bo obserwować można tylko maski i grę aktorską
            a wnioski wyciągać takie jakie manipulant chce abyśmy wyciągali

            wiec to, coś wcześniej napisał to nieprawda?

          • Dawid56 pisze:

            Może tym razem rzeczywiście Margo też się wypowiedziała odnośnie 500+, ale ponawiam bardzo swoja prośbę zostawmy politykę bieżącą w Polsce na boku…Z mojej strony obiecuję że postaram się nie zamieszczać tematów politycznych n/t Polski , aby nie dolewać przysłowiowej oliwy do ognia.

          • Mezamir pisze:

            To co uważam to są wnioski wyciągnięte z tego co ważni aktorzy dziejów
            starają się lub starali się ukryć.
            Piękne słówka i minki do obiektywu nie oznaczają równie pięknych idei
            http://www.cda.pl/video/166861e6

          • margo0307 pisze:

            „…Sam też usiłuję powstrzymywać się od komentowania bieżących wydarzeń politycznych w Polsce, gdyż prowadzi to do kłótni i niezgody…
            ponawiam bardzo swoja prośbę zostawmy politykę bieżącą w Polsce na boku…”

            ___
            Dawidzie, wybacz proszę ale… unikanie, czy powstrzymywanie się od poruszania drażliwych tematów, jakimi m.in. są tematy polityczne…, do niczego dobrego nie prowadzi i… nigdy nie prowadziło…
            Natomiast to, co uwidacznia się na naszym, i nie tylko naszym forum, to… nie jedynie… brak wiedzy i własnych wniosków, o których wspomina Mezamir…, to przede wszystkim – niedojrzałość emocjonalna, brak wewnętrznej równowagi, jak również m.in… asertywności(*) w wyrażaniu własnych poglądów…, nie wspominając już o dialogu i kulturze wypowiedzi…

            (*) „Asertywność jest umiejętnością wyrażania swoich uczuć w jasny sposób, bronienie swoich praw nie czując przy tym dyskomfortu jednocześnie respektując prawa i potrzeby innych ludzi… „

          • Dawid56 pisze:

            Małgosiu problem istnieje jednak w tym ,że informacje które do nas docierają są najczęściej tendencyjne i zależą w dużej mierze od strony od której one wypływają. Zgadzam się że każdy z nas zajmuje konkretne stanowisko wobec dziejących się wokół niego wydarzeń .
            Malgosiu zgodziłbym się z Tobą, że w sposób asertywny bez obrażania drugiej strony można wykładać swoje racje na dany temat, istnieje tylko jedno ale. Strony konfliktu w pewien sposób okopały się na swoich pozycjach i nie widać końca tego kryzysu. W mojej najbliższej rodzinie istnieje bardzo podobna sytuacja- nikt nikogo nie jest w stanie przekonać do swoich racji, każda strona jest pewna swojej prawdy a bieżące wydarzenia polityczne jeszcze bardziej dzielą niż łączą.

          • margo0307 pisze:

            „… W mojej najbliższej rodzinie istnieje bardzo podobna sytuacja – nikt nikogo nie jest w stanie przekonać do swoich racji, każda strona jest pewna swojej prawdy …”
            ___
            Kochany Dawidzie, wierz mi, że jest to… naturalne…
            Jeszcze nie tak dawno…, w mojej rodzinie miała miejsce podobna sytuacja…
            W momentach rozmowy, kiedy kwestionowałam prawdomówność i szczerość intencji postaci na ekranie…, mój mąż bardzo się denerwował i… ponosiły go emocje…
            Obserwowałam ten zadziewający się u niego proces… spokojnie i ze zrozumieniem, pamiętając o tym, że kiedyś… sama tak postępowałam…

            Dzisiaj, mój mąż nie jest już tylko „ślepym” i nieświadomym odbiorcą treści sączących się z tele-pudła…
            W zamian za to, stał się… „krytycznym niedowiarkiem”… i wątpi we wszystko, co usłyszy…

            I widzę…, jak ten kolejny u niego etap – „otwierania oczu”, wpływa na niego dość frustrująco, ponieważ został zburzony spokój jego umysłu, z którym tak „dobrze” mu się dotychczas żyło…
            Nie ma co więc przejmować się tym tak bardzo, bo to nic nie da…, natomiast… spokojna i rzeczowa rozmowa – więcej może zdziałać u tego, który chce słuchać – aniżeli… udowadnianie swoich racji i swojej „prawdy”…

        • margo0307 pisze:

          „… A swoją drogą , gdy się trochę przyciśnie te „słodkouste”, to…”
          ___
          Choćby nie wiem co się robiło…, trudno jest ukryć… zarówno swoje intencje.., jak i swe przyzwyczajenia, które stają się naszą „drugą naturą”…

          • Libero pisze:

            margo0307 , „poluzuj kucyki „i przestań się nadmiernie wymądrzać🙂
            ——————–
            (*)”wymądrzyć się — wymądrzać się pot. «wypowiedzieć się na jakiś temat, popisując się swoją, często rzekomą, wiedzą lub mądrością» (SJP).

          • Maria pisze:

            „margo0307 , „poluzuj kucyki „i przestań się nadmiernie wymądrzać:)
            ——————–
            (*)”wymądrzyć się — wymądrzać się pot. «wypowiedzieć się na jakiś temat, popisując się swoją, często rzekomą, wiedzą lub mądrością» (SJP). ‚

            przyganial kocioł garnkowi.
            może wreszcie cos konstruktywnego napiszesz zamiast zmieniac niki M

          • margo0307 pisze:

            „… informacje które do nas docierają są najczęściej tendencyjne i zależą w dużej mierze od strony od której one wypływają…”
            ___
            Zgadza się, tendencyjność informacji – podporządkowanych określonym ideom…, ma na celu… wzbudzenie oporu u słyszącego daną informację…

            Nie inaczej jest z artem, który ukazał się wczoraj na onecie, a który informuje nas, że… europarlamentarzyści wymyślili, aby w zrównać ceny leków we wszystkich państwach członkowskich UE, co ich zdaniem ma doprowadzić do obniżek tychże…
            „Nie dodają jednak, że stanie się tak tylko tam gdzie są one najdroższe – w Niemczech, we Francji, czy Szwecji…”
            http://biznes.onet.pl/wiadomosci/medycyna/ceny-lekow-w-polsce-pojda-w-gore/h3fnwx

            Zadziwiające jest jednak to, dlaczego europarlamentarzyści nie chcą zrównać np. tego, aby – podobnie jak w Niemczech – można było stosować we wlewach dożylnych askorbinianu sodu ?
            Albo…, dlaczego europarlamentarzyści nie chcą zrównać tego, że w innych krajach europejskich szczepionki podawane dzieciom zaczynają się od 3-go miesiąca, podczas kiedy u nas – podaje się je… już w pierwszej dobie ?
            Albo…, dlaczego europarlamentarzyści nie chcą zrównać wynagrodzeń za wykonywaną pracę…, etc, etc…

          • Libero pisze:

            „może wreszcie cos konstruktywnego napiszesz zamiast zmieniac niki M”
            Owszem napiszę;
            Zaściankowość 🙂
            CIAO !

          • Maria pisze:

            „Albo…, dlaczego europarlamentarzyści nie chcą zrównać wynagrodzeń za wykonywaną pracę…, etc, etc…”

            bo biedny to glupi wg co niektorych…..a głupim mozna wszystko wcisnąć..nawet raj po śmierci i Jezusa na pocieszenie jako zbawce grzechów

            „Albo…, dlaczego europarlamentarzyści nie chcą zrównać tego, że w innych krajach europejskich szczepionki podawane dzieciom zaczynają się od 3-go miesiąca, podczas kiedy u nas – podaje się je… już w pierwszej dobie ? ”

            bo może ci ktorzy maja na to wpływ / narzucanie / wiedzą od dawna cos o czym ludzie nie maja pojęcia ?
            nie zastanawia was dlaczego w Polsce–małym państwie tak dużo ludzi słyszy głosy w głowach, czuje kontrole elektroniczna, ktos cos im doradza..niby z korzyścia dla ogółu ?
            Dlaczego osoby kontrolowane sa tak nieufne w stosunku do innych, dlaczego także manipulują innymi ludzmi ?

          • margo0307 pisze:

            „margo0307 , „poluzuj kucyki „i przestań się nadmiernie wymądrzać…”
            ___
            Było już na naszym forum… Toja, trelemorele, Loja Jolajna…, ale jak widać jeszcze się nie znudziło, bo oto pojawiło się… Libero…
            Istny bal przebierańców…
            Ha, ha, ha

          • Maria pisze:

            „„może wreszcie cos konstruktywnego napiszesz zamiast zmieniac niki M”
            Owszem napiszę;
            Zaściankowość🙂
            CIAO ! ”

            Michaelo wielu nikow nie potrafisz inaczej niz z pogarda w stosunku do inaczej myslących od Ciebie?
            Pisałaś tyle o zwycieskim Jezusie a Ty co ?
            Co soba reprezentujesz?
            To chyba nie są nauki Jezusa?
            Wybaczać Cie nie nauczono?
            Cóż…może tak musisz.

          • Maria pisze:

            „„margo0307 , „poluzuj kucyki „i przestań się nadmiernie wymądrzać…”
            ___
            Było już na naszym forum… Toja, trelemorele, Loja Jolajna…, ale jak widać jeszcze się nie znudziło, bo oto pojawiło się… Libero…
            Istny bal przebierańców…
            Ha, ha, ha… ”

            ale i tak wszystkie niki przebiła FURIA…..nie do podrobienia…. 🙂

          • margo0307 pisze:

            „…nie zastanawia was dlaczego w Polsce–małym państwie tak dużo ludzi słyszy głosy w głowach, czuje kontrole elektroniczna, ktos cos im doradza..niby z korzyścia dla ogółu ?…”
            ____
            Maryś, wydaje mi się, że… to nie tylko w Polsce się zadziewa, lecz że zjawisko to ma miejsce w wielu innych krajach…
            Wczoraj oglądałam ciekawy program na Discovery science, w którym mowa była o… sztucznej inteligencji wprowadzonej do Matrycy…

            Łatwiej jest oszukać ludzi, aniżeli przekonać ich, że… zostali oszukani

            I widać, że… tak właśnie się zadziewa…, że nieświadomi ludzie są na każdym niemal kroku oszukiwani poprzez system, który utrzymuje ich w niewiedzy…, bo system ma na celu jedno – kontrolowanie mas, poprzez nieustanne utrzymywanie ich w negatywnym
            stanie umysłu…
            Poprzez skupianie swej uwagi w tu i teraz na negatywnych aspektach życia kreowanych przez system – zapominamy o swojej potężnej mocy pozytywnego myślenia…, w zamian za to – skupiamy się na lęku przed życiem i przed tym, co nadejdzie…, potęgując jedynie to, czego się obawiamy…

          • margo0307 pisze:

            ” Michaelo… Pisałaś tyle o zwycieskim Jezusie a Ty co ?
            Co soba reprezentujesz?
            To chyba nie są nauki Jezusa?…”

            ___
            Po co skupiać się na Jego naukach ?
            Czyż nie łatwiej, prościej i wygodniej… jest imaginować sobie, że On przyjdzie i… wszystko za nas załatwi…, że… „nas wyzwoli” od nas samych ?

            Ach te… emocje…
            Nieświadomość własnej budowy energetycznej powoduje, że… nie zdajemy sobie sprawy z faktu, iż jesteśmy myślami i uczuciami, tworzącymi nasze pole energetyczne…, do którego przyciągamy więcej tego, co jest w nas…
            Nieświadomi ludzie… dbają o kondycję swojego ciała, mieszkania, samochodu, biura, etc…, zapominając o najważniejszym – o kondycji własnego umysłu…
            Ale z drugiej strony…

          • Libero pisze:

            Mario, twoich hipokryzji napisanych na mój temat wyżej , nie będę komentować, ale dowalanie przy okazji targretom , mieszanie w to Jezusa jest niemoralne.

            PS. Co cię obchodzą moje nicki? Będę ich miała ile zechcę, a tobie ,co do tego?

  29. Loja Jolajna pisze:

    Loja jeśli masz dlugi i charytatywnie dajesz ludziom co miesiąc iles tam pieniędzy –jak by wyglądało Twoje zadłuzenie?
    Poczekajmy jak dalej sie to potoczy……ale z pustego to i Salomon nie naleje….. czekaja nas podwyżki i oby nie okazało sie że zostana zabrane 500+ ale podwyżki pozostaną.
    _______________
    500+ zostanie bo rząd chce dla siebie drugiej kadencji i z jeszcze lepszym wynikiem.
    Morawiecki stawia na rozwój przedsiebiorczości w ludziach, więc będzie nadpodaż wszystkiego, ceny będą stabilne, albo polecą w dół…dla mądrych i pracowitych ludzi będzie dobrze, o tych innych nie mam zamiaru się nadmiernie troszczyć.
    500+ to jedna z form pozwalająca na wyzwolenie przedsiębiorczości u wielu ludzi
    mnie od 2 mcy podwoiły się obroty w stosunku do tych samych z ubiegłych lat. Powodem jest nie tylko 500+ ale i to, że spada bezrobocie, ze robi się stabilna sytuacja, ze jest bezpieczniej, że ludzie łapią perspektywę.

    • Maria_st pisze:

      „500+ zostanie bo rząd chce dla siebie drugiej kadencji i z jeszcze lepszym wynikiem.
      Morawiecki stawia na rozwój przedsiebiorczości w ludziach, więc będzie nadpodaż wszystkiego, ceny będą stabilne, albo polecą w dół…dla mądrych i pracowitych ludzi będzie dobrze, o tych innych nie mam zamiaru się nadmiernie troszczyć.
      500+ to jedna z form pozwalająca na wyzwolenie przedsiębiorczości u wielu ludzi
      mnie od 2 mcy podwoiły się obroty w stosunku do tych samych z ubiegłych lat. Powodem jest nie tylko 500+ ale i to, że spada bezrobocie, ze robi się stabilna sytuacja, ze jest bezpieczniej, że ludzie łapią perspektywę.”

      Pięknie napisałas i niech TAK będzie
      Niech ludziom żyje się lepiej bez podziałow na mądrych i głupich, bo nie każdy ma smykałkę do robienia kasy.
      Bez kłamstw, nienawiści, wypominania.
      Pieniądze to nie wszystko.

      • margo0307 pisze:

        „..Niech ludziom żyje się lepiej bez podziałow na mądrych i głupich, bo nie każdy ma smykałkę do robienia kasy. Bez kłamstw, nienawiści, wypominania.
        Pieniądze to nie wszystko.”

        ___
        Święte słowa…

    • Maria_st pisze:

      „Zauważyłam,że zwrócileś się osobiście do Loji, a piszesz,że do wszystkich ?
      Napisałeś przecież: „Loju miałaś się nie wypowiadać na temat polityki !!!!!!!!!!!!!
      Politykowała też margo0307;
      https://nnka.wordpress.com/2016/07/18/tajemnicza-smierc-maxa-spiersa/#comment-65315
      i np. tu:
      https://nnka.wordpress.com/2016/07/18/tajemnicza-smierc-maxa-spiersa/#comment-65315
      Pomieszanie z poplątaniem… układy i układziki rzeczywiście jak w rasowej poltyce ”

      a u siebie tego nie zauważasz?

  30. Loja Jolajna pisze:

    Maria_st pisze:
    Sierpień 1, 2016 o 20:52

    a jesli Loja nie jest prowokatorem bez powodu ?
    Moze poprzez wymiane zdań mamy sobie cos uzmyslowic?
    __________________
    np to, że żyjecie w wielkim błędzie, w bagnie, we mgle, że jak z tego syfu tym razem nie wyjdziecie
    to następnym razem będzie znacznie gorzej…czy trzeba spaść na samo dno by mieć motywację żeby się od niego odbić???

    • Maria pisze:

      „np to, że żyjecie w wielkim błędzie, w bagnie, we mgle, że jak z tego syfu tym razem nie wyjdziecie
      to następnym razem będzie znacznie gorzej…czy trzeba spaść na samo dno by mieć motywację żeby się od niego odbić??? ”

      no tak opisujesz rządy ….masz racje bo, to Twoja racja
      Nie ma skutku bez przyczyny……
      ale oki dość poli–ty–ki, to DNO i to głębokie ……. a ja pływać nie umię.

  31. Loja Jolajna pisze:

    „a ja pływać nie umię”
    _______________________
    a co umiesz?

    ja nie tylko pływać od dziecka dobrze umiem, ale i w wielu innych dziedzinach jestem ponoć całkiem dobra…taka baletnica, której rąbek od spódnicy, ani liczne fałdy czy falbany, nie przeszkadzają w tańcu.

    • margo0307 pisze:

      „a ja pływać nie umię”
      * * *
      „a co umiesz? ja nie tylko pływać od dziecka dobrze umiem…”

      ___
      A ja… nie rozumię w jakim celu podkreślasz pisownię zastosowaną przez Maryś ?
      Ha, ha, ha…
      Znam te nieświadome… ego-gierki, bo… sama tak niegdyś czyniłam…

      • Libero pisze:

        „Znam te nieświadome… ego-gierki, bo… sama tak niegdyś czyniłam…”
        ———–
        I CZYNISZ NADAL ! Mało tego uprawiasz na nie swoim blogu NACHALNĄ PRYWATĘ KRESKÓWKOWĄ!
        PS. Ciao! Ciao!
        JEZUS ZWYCIĘŻYŁ!!!

        • Maria_st pisze:

          „„Znam te nieświadome… ego-gierki, bo… sama tak niegdyś czyniłam…”
          ———–
          I CZYNISZ NADAL ! Mało tego uprawiasz na nie swoim blogu NACHALNĄ PRYWATĘ KRESKÓWKOWĄ!
          PS. Ciao! Ciao!
          JEZUS ZWYCIĘŻYŁ!!! ”

          Fanatyzm nigdy nie był dobry

          • margo0307 pisze:

            ” Fanatyzm nigdy nie był dobry”
            ___
            Zgadza się, i to nie tylko ten… w wydaniu pseudo religijnych katolików…
            Strach się bać…

        • margo0307 pisze:

          „… uprawiasz na nie swoim blogu NACHALNĄ PRYWATĘ KRESKÓWKOWĄ!
          PS. Ciao! Ciao! JEZUS ZWYCIĘŻYŁ!!!”

          ___
          Michaelo-Libero, mam wrażenie, że chyba… nie do końca zrozumiałaś to, o czym mówił Nauczyciel …?

          „… Nie sądźcie, że przyszedłem nieść pokój po ziemi.
          Nie przyszedłem nieść pokoju, lecz miecz.
          Przyszedłem bowiem przeciwstawić syna jego ojcu, a córkę jej matce, a synową jej teściowej; bo wrogami człowieka mieszkańcy jego domu…
          Kto znalazł swoje życie, straci je; a kto stracił swoje życie ze względu na mnie, znajdzie je…” – (Mt 10,34-42)

        • margo0307 pisze:

          „… JEZUS ZWYCIĘŻYŁ!!!”
          ___
          Piękny przekaz pana Romana, nt, osoby Jezusa…

        • Maria_st pisze:

          JEZUS ZWYCIĘŻYŁ!!!

          NIESTETY JEZUS PRZEGRAŁ, bo ludzie przeinaczaja to co przekazał….i widac to nawet u wierzących najwiecej…
          Figury, czy koronacje nie sa tym co zmienia człowieka…SERCE należy SWOJE — WEWNĘTRZNE oczyścić
          Nie ma tego złego co, by na dobre nie wyszlo
          oddzielanie ziarna od plew

          • mały budda pisze:

            JEZUS ZWYCIĘŻYŁ!!!

            NIESTETY JEZUS PRZEGRAŁ, bo ludzie przeinaczaja to co przekazał….i widac to nawet u wierzących najwiecej…
            Figury, czy koronacje nie sa tym co zmienia człowieka…SERCE należy SWOJE — WEWNĘTRZNE oczyścić
            Nie ma tego złego co, by na dobre nie wyszlo
            oddzielanie ziarna od plew
            Odpowiedz

            Zgadzam się z tobą co w.wym.
            Maria piszę tak jak jest.
            Będą się palić od energii słońca.

          • margo0307 pisze:

            „… ludzie przeinaczaja to co przekazał….i widac to nawet u wierzących najwiecej…”
            ___
            Przeinaczają…, bo nie chcą przyjąć na siebie odpowiedzialności za własne myśli, słowa i uczynki…, dlatego tak naprawdę… sami nie bardzo wiedzą w co i w kogo wierzą

      • Loja Jolajna pisze:

        Maria pisze:
        Sierpień 2, 2016 o 10:57

        „a co umiesz? ”

        a to tajemnica
        ____________
        margo0307 pisze:
        Sierpień 2, 2016 o 12:06

        A ja… nie rozumię w jakim celu podkreślasz pisownię zastosowaną przez Maryś ?
        Ha, ha, ha…
        Znam te nieświadome… ego-gierki, bo… sama tak niegdyś czyniłam…
        ____________________________________________
        „nieświadome… ego-gierki”?
        chciałabym podkreślać zalety twoje ale i Marysi, zwłaszcza Marysi, bo to ona jest tu administratorem/moderatorem, zalety nie tylko związane ze znajomością języka polskiego, ale i z wiedzą mistyczną, duchową. . Niestety jak do tej pory Marysia trzyma swoje zalety w tajemnicy…może to tak wielkie zalety, których zdradzić nie może (?), a może po prostu swoje braki wszelkiego typu chowa pod tą „tajemnicą”.
        Ja też mam problem z błędami w pisowni…nie można być we wszystkim idealnym, jestem umysłem ścisłym, technicznym, ale wstyd mi publicznie obnażać tę swoją wadę, korzystam z windowsowego sprawdzania pisowni.
        Administrator/prowadzący blog to jak nauczyciel, powinien starać się pisać poprawnie i ciekawie, logicznie, wiarygodnie.

        Wasze tu trwanie w tej chorej tajemniczości powoduje, że zaczynam podejrzewać, że ukrywacie swoją zwyczajność w sensie negatywnym, faktyczny brak wiedzy praktycznej na tematy mistyczne/duchowe, że jesteście prostymi kobitkami, które same przed sobą pochwalić się kompletnie niczym nadzwyczajnym nie mogąc tu dowartościowują się robiąc za autorytety.
        Ja nie mam problemu żeby powiedzieć czym się zajmowałam, zajmuję, jakie doświadczenia doprowadziły mnie do miejsca, w którym teraz stoję. Nie mam się czego wstydzić, potknięcia były cenną nauką, podpowiedziami, a nie dramatami.

        • margo0307 pisze:

          A ja… nie rozumię w jakim celu podkreślasz pisownię zastosowaną przez Maryś ?
          * * *
          „..Wasze tu trwanie w tej chorej tajemniczości powoduje, że zaczynam podejrzewać…”
          ___
          Nie po raz pierwszy Toja-Loja, obwieszczasz nam, że… podejrzewasz kogoś o coś…, o jakieś niecne… intencje, zamiary, zachowania…, więc przestało mnie to już dziwić…
          Nie dziwi mnie również twoja – jak dla mnie – pokrętna odpowiedź…
          Widzę, że chyba… nie potrafisz udzielić prostej i rzeczowej odpowiedzi na proste i rzeczowe pytanie ?!

        • margo0307 pisze:

          „… ukrywacie swoją zwyczajność w sensie negatywnym, faktyczny brak wiedzy praktycznej na tematy mistyczne/duchowe, że jesteście prostymi kobitkami, które same przed sobą pochwalić się kompletnie niczym nadzwyczajnym nie mogąc tu dowartościowują się robiąc za autorytety…”
          ___
          Co ty pleciesz Toja-Loja ?!
          Co ?… naopowiadało ci, jakobym uważała siebie za jakikolwiek autorytet ?…, albo poszukiwała na forum jakiegoś dowartościowania… ?

          Zrozumże wreszcie prostą zasadę mówiącą m.in. o tym, że… jeśli nieustannie podejrzewasz innych o niecne intencje czy zamiary…, to zawsze źródłem tego jest… obraz w Tobie, który wypromieniowujesz na zewnątrz…
          W ten sposób – wzmacniasz wszystko to, czego nie chcesz…, bo zatrzymujesz to w sobie głęboko wewnątrz siebie i zasilasz postrzeganie świata i ludzi przez pryzmat twojego ego-umysłu…
          Wiąże się z tym fakt, że… nie zauważasz tego, iż energie, które tworzysz przejmują nad tobą kontrolę i dają tobie – wykoślawiony obraz świata i ludzi…

        • Maria_st pisze:

          Loja cos taka zainteresowana moją skromną osobą ?
          Nie podoba sie to, co piszę- nie czytaj.
          Napisałam wcześniej odp do komentarza , kliknęłam -opublikuj komentarz.
          W tym momencie zablokował mi się komputer po raz pierwszy odkąd go mam

          • Loja Jolajna pisze:

            Loja cos taka zainteresowana moją skromną osobą ?
            _______________
            po prostu chciałabym wiedzieć z kim rozmawiam, kto neguje, ironizuje moje wypowiedzi, jakie ma do tego podstawy, w czym jest lepszy ode mnie żeby mnie pouczać, robić sobie ze mnie żarty.
            Nie rozumiem jaki masz problem żeby napisać tu jaki zawód uprawiasz, jak ci się wiedzie, czy poza prowadzeniem bloga w sieci także udzielasz się społecznie w realu itp. Przecież takie przedstawienie siebie uwiarygadnia, ułatwia zrozumienie głoszonych poglądów i jednocześnie zachowuje anonimowość bo dalej jesteś jedną z wielu milionów użytkowników netu.
            Ja o sobie napisałam, ze prowadzę firmę, że zajmuję się handlem itd
            Wy tu macie jakiś dziwny opór jakbyście wstydzili sie tego co robicie, jak żyjecie itd

          • margo0307 pisze:

            ” Loja cos taka zainteresowana moją skromną osobą ?”
            * * *
            „po prostu chciałabym wiedzieć z kim rozmawiam…”

            ___
            Toja – Loja, nie powinno się mówić o prywatnych sprawach ludziom, których one nic a nic nie obchodzą…
            Na zobrazowanie tego, istnieje bardzo mądre przysłowie:

            „…Nie mów do uszu głupiego, bo wzgardzi mądrością twej mowy” – (Prz 23,9)

            Przy czym, określenie „głupi”… ma na względzie ktoś – kogo nie interesuje to, co najważniejsze.
            Biedniejszy od głupca jest chyba tylko szyderca, czyli ten – kto wyśmiewa się z tego, co najważniejsze…
            Prawdą jest, że… postawa głupoty może na dłuższy lub krótszy czas… ogarnąć każdego z nas…, wówczas stajemy się niezdolni do usłyszenia prawdy, i zamiast starać się na nią otworzyć – zaczynamy zachowywać się agresywnie wobec tych, którzy ją głoszą, bo…
            „Kto poucza szydercę – ściąga na siebie wzgardę”

        • Dawid56 pisze:

          Toja-Loja Libero Loja Jolajna .Masz rację że rolą moderatora jest to żeby pisać poprawnie i gramatycznie byle się tylko nie pogubił.Nie powinien też dopuścić do obrażania kogokolwiek z blogerów i obrażania kogokolwiek .Natomiast można oceniać i krytykować czyny, np zawetowanie takich czy innych ustaw czy podpisanie takich czy innych, okoliczności temu towarzyszącemu .Żyjemy w określonym kraju, ponieważ , nie możemy żyć w próżni politycznej siłą rzeczy zajmujemy jakieś konkretne stanowisko wobec otaczającej nas rzeczywistości.
          Zobaczcie jak to wszystko jest skomplikowane – czy wolno zbeszcześcić grób Bolesława Bieruta?Nagle Bohater może stać się antybohaterem- historie piszą zwycięzcy.
          Czy Chrobremu albo Krzywoustemu należy się pomnik za wymordowanie setek niewinnych ofiar.Czy Krzywoustemu należy się miejsce w Encyklopedii za to, że doprowadził do upadku Rzeczypospolitej i rozbicia dzielnicowego.A nawet czy Zygmunt III Waza zasługuje na miejsce na Kolumnie za to że doprowadził do początku upadku Rzeczypospolitej w wyniku bezsensownego uwikłania Rzeczypospolitej na długie lata w Wojny ze Szwecją?
          Jeszcze raz powtarzam to są bardzo skomplikowane sprawy
          A wszystko zaczyna się od modlitwy do Boga o zwycięstwo przed bitwą- a Bóg np (Kryszna, Olimp) jest w rozterce komu to zwycięstwo przydzielić?
          Dal Niemców Hitler jest Bohaterem a dla nas nazistą.Wiek XVII w Szwecji jest zwany Złotym Wiekiem a w Polsce wiekiem początku anihilacji Rzeczypospolitej.
          Zauważmy jak bardzo trudno znaleźć wodza wojskowego , który zasługiwałby na pomnik!!
          Nawet Piłsudski uwięził w Berezie Kartuskiej swoich oponentów politycznych, a niektórych kazał chyba nawet zlikwidować.
          Owszem w przypadku niektórych postaci historycznych osą wydaje się być jednoznaczny ( pomniki Stalina, ale czy Lenina,Marksa,Engelsa to nie wiem sam czy bym zniszczył ich popiersia.
          Pamiętacie zachowanie talibów , którzy zniszczyli wielki posągi Buddy w Bamjan? albo ISIS którzy znisczyli wiele zabytków historycznych w Syrii czy Iraku?
          Jeszce raz powtarzam wszystko historia w szczególności ta dzisiejsza i dawniejsza jest bardzo skomplikowana i nie ma tu mocnych – ile osób tyle opinii.
          Nie na darmo prawdziwe jest powiedzenie że każda rewolucja zjada swoje własne dzieci- np ofiary Rewolucji Francuskiej Robespierre Danton i inni
          Prawdziwe jest dlatego powiedzenie Chrystusa – jeśli jesteś bez winy – pierwszy rzuć kamień….

          • margo0307 pisze:

            „… jeśli jesteś bez winy – pierwszy rzuć kamień….”
            ___
            Dawidzie !
            Piękny wykład historii, dziękuję…

            „… Wystrzegajcie się osądu, moi kompanionowie.
            Bo żeby osądzać kogokolwiek lub cokolwiek, musicie nie tylko znać Prawo i żyć stosownie do niego, ale również wysłuchiwać zeznań.
            Kogóż powołacie na świadka w prowadzonej sprawie?
            Czyż zawezwiecie wiatr do sądu? Boć przecież wiatr wspomaga i jest wspólnikiem każdego wydarzenia pod Słońcem.
            Albo będziecie wzywać gwiazdy? Boć przecież to one są odpowiedzialne za wszystko co dzieje się na świecie?
            Albo może będziecie rozsyłać wezwania do zmarłych od Adama po dziś dzień?
            Boć przecież wszyscy zmarli żyją w żyjących.
            Ażeby skompletować dowody w jakiejkolwiek sprawie, Kosmos musiałby być świadkiem. Lecz jeśli będziecie mogli powołać Kosmos przed sąd – nie będziecie potrzebowali sądu. Zstąpicie z sędziowskiego fotela i pozwolicie świadkowi być sędzią.
            Gdy będziecie wiedzieć wszystko, nie będziecie sądzić nikogo…” – cyt. z Księgi Mirdrada

  32. Maria pisze:

    „a co umiesz? ”

    a to tajemnica

    „ja nie tylko pływać od dziecka dobrze umiem, ale i w wielu innych dziedzinach jestem ponoć całkiem dobra…taka baletnica, której rąbek od spódnicy, ani liczne fałdy czy falbany, nie przeszkadzają w tańcu.”

    z pewnością❤

  33. Loja Jolajna pisze:

    margo0307 pisze:
    Sierpień 2, 2016 o 09:05

    „margo0307 , „poluzuj kucyki „i przestań się nadmiernie wymądrzać…”
    ___
    Było już na naszym forum… Toja, trelemorele, Loja Jolajna…, ale jak widać jeszcze się nie znudziło, bo oto pojawiło się… Libero…
    Istny bal przebierańców…
    Ha, ha, ha…
    __________________
    Małgosia raczyła wydedukować, że Libero to też ja
    na jakiej podstawie takie skojarzenie, ano dlatego, że Libero upomniała się o mnie
    Małgoś wydedukowała sobie, że niemożliwe żeby tu ktokolwiek stanął po mojej stronie, więc na bank Loja pod kolejnym nickiem sama o siebie walczy.

    Dopiero Maryś pogrzebała w panelu sterowania i wydedukowała że Libero to raczej nie Loja, ze ktoś inny…śmiech, śmiech, śmiech

    • Dawid56 pisze:

      Chcesz wiedzieć kim jestem z zawodu? odpowiem elektrykiem, a z zamiłowania ezoterykiem może trochę też historykiem , interesuje mnie genealogia i Kosmos, cykle słoneczne.
      Nie mniej jednak nauki ścisłe nie są mi obce , chociaż nigdy nie lubiłem wyższej matematyki opartej na twierdzeniach.Lubiłem teorię pola, ale jej do końca nie rozumiałem.

      • Maria_st pisze:

        Chcesz wiedzieć kim jestem z zawodu? odpowiem elektrykiem, a z zamiłowania ezoterykiem ”

        heh, Dawidzie co za synchronia…jestes kolejnym elektrykiem jakiego poznalam poprzez net

      • Loja Jolajna pisze:

        ech, ja blisko elektryki bo chodziłam do technikum elektrycznego ale kierunek automatyka przemysłowa, potem jednak ekonomia…na zasadzie niedaleko pada jabłko od jabłoni, moja mama była ekonomistką, ojciec – inżynieria wojskowa, drogi, mosty, lotniska…łatwo nie było z tak ścisłymi umysłami🙂
        matematyka była moim ulubionym przedmiotem, ale dopiero po podstawówce. Ekonomia, rachunkowość, matematyka, zwłaszcza logika zaczęła mi się przydawać dopiero gdy zaczęłam swoją przygodę z projektowaniem aplikacji komputerowych. Wcześniej moja wyuczona wiedza teoretyczna okazała się nieprzydatna bo nigdy nie widziałam siebie jako pracownika etatowego, wbrew rodzicom zostałam rzemieślnikiem, producentem odzieży wg własnych projektów. Kiedyś wcześniej malowałam na płótnie i drewnie, ale także węglem czy miękkim ołówkiem. Nawet moja jakaś praca została wysłana na konkurs w Japonii i wygrałam. Tak więc te zdolności + rysunek techniczny umożliwił projektowanie odzieży

        Żeby zarobić sobie na pierwsze maszyny do firmy odziezowej, podjęłam się pracy sprzątaczki. Wypucowałam do odbioru dwa wieżowce 10-cio piętrowe na zlecenie firmy, w której odbywałam staż. Urobiłam się po pachy, ale ambicja nie pozwalała mi na proszenie rodziców o pomoc finansową wiedząc, ze są niezadowoleni z planami otwarcia firmy.
        W tym życiu chyba chciałam wszystkiego spróbować i wyłącznie na swój koszt, sprawdzić się w wielu nawet gryzących się dziedzinach. Jestem wodnikiem i 9 z daty urodzenia, kiedyś bawiłam się trochę numerologią, ale ta pasja nie rozwinęła się jakoś szczególnie u mnie.

        dzięki Dawidzie za odpowiedź na mój apel, na moją prośbę🙂

        • Maria pisze:

          „, jednak ekonomia…
          matematyka była moim ulubionym przedmiotem, ale dopiero po podstawówce. Ekonomia, rachunkowość, matematyka, zwłaszcza logika zaczęła mi się przydawać dopiero gdy zaczęłam swoją przygodę z projektowaniem aplikacji komputerowych. Wcześniej moja wyuczona wiedza teoretyczna okazała się nieprzydatna bo nigdy nie widziałam siebie jako pracownika etatowego, wbrew rodzicom zostałam rzemieślnikiem, producentem odzieży wg własnych projektów. Kiedyś wcześniej malowałam na płótnie i drewnie, ale także węglem czy miękkim ołówkiem. . Tak więc te zdolności + rysunek techniczny umożliwił projektowanie odzieży ”

          wow Loja jakie to mi bliskie .
          Dzieciom szylam, robiłam piękne rzeczy…..ale nie zajęłam sie tym zarobkowo jak Ty….heh jacyż jesteśmy podobni spotykając sie nawet poprzez net

    • Maria_st pisze:

      „Dopiero Maryś pogrzebała w panelu sterowania i wydedukowała że Libero to raczej nie Loja, ze ktoś inny…śmiech, śmiech, śmiech ”

      Libero pisala juz kilka razy, a ” poczulam ” Ja od razu–nie musze najpierw zagladac w panel, sprawdzic, potwierdzic–tak
      Loja przeciez niby czujesz, postrzegasz wiecej—powinnas to wiedziec.
      A do Michaeli NIC nie mam .
      Mozesz sie smiac–nie mam nic przeciw .

    • margo0307 pisze:

      „Małgosia raczyła wydedukować, że Libero to też ja na jakiej podstawie takie skojarzenie…”
      ___
      Na podstawie twojego wcześniejszego – Toja-Loja zachowania…, bardzo zresztą podobnego do zachowania Michaeli-Libero, poprzez m.in. nieustanne zmienianie swoich „imion” pod swoimi wpisami…
      Takie zachowanie… dość wymownie świadczy o wnętrzu piszącego, o jego wewnętrznym „ja”, które również jest chwiejne i niestałe…
      Takie zachowanie świadczy jedynie o tym, że „ja” piszącego jest… uzależnione od kaprysów ego-umysłu – przemijające i zmienne niczym… poranna mgła niknąca w świetle Słońca…

  34. Loja Jolajna pisze:

    margo0307 pisze:
    Sierpień 2, 2016 o 20:10

    ” Loja cos taka zainteresowana moją skromną osobą ?”
    * * *
    „po prostu chciałabym wiedzieć z kim rozmawiam…”
    ___
    Toja – Loja, nie powinno się mówić o prywatnych sprawach ludziom, których one nic a nic nie obchodzą…
    Na zobrazowanie tego, istnieje bardzo mądre przysłowie:

    „…Nie mów do uszu głupiego, bo wzgardzi mądrością twej mowy” – (Prz 23,9)

    Przy czym, określenie „głupi”… ma na względzie ktoś – kogo nie interesuje to, co najważniejsze.
    Biedniejszy od głupca jest chyba tylko szyderca, czyli ten – kto wyśmiewa się z tego, co najważniejsze…
    Prawdą jest, że… postawa głupoty może na dłuższy lub krótszy czas… ogarnąć każdego z nas…, wówczas stajemy się niezdolni do usłyszenia prawdy, i zamiast starać się na nią otworzyć – zaczynamy zachowywać się agresywnie wobec tych, którzy ją głoszą, bo…
    „Kto poucza szydercę – ściąga na siebie wzgardę”
    ______________________
    już niedługo nie będzie można anonimowo kupić karty telefonicznej
    z tego co słyszę to i anonimowość w necie też się skończy, przy nicku będzie IP, imię nazwisko i adres. Mnie to pasuje, będę mogła rozmawiać z ludźmi na poziomie, a nie z tymi, którzy za takich chcą uchodzić.

    Małgosiu ty chyba szybciej znajdujesz w necie pasujący do dyskusji cytat niżbyś sama coś od siebie z głowy napisała…tak trochę podobnie do jechowych, zapytasz o coś a oni migusiem maja odpowiedź z Biblii lub Strażnicy. No ale oni to mają wyprane mózgi przez sektę, jaki powód u ciebie?

    • Maria_st pisze:

      „już niedługo nie będzie można anonimowo kupić karty telefonicznej
      z tego co słyszę to i anonimowość w necie też się skończy, przy nicku będzie IP, imię nazwisko i adres. Mnie to pasuje, będę mogła rozmawiać z ludźmi na poziomie, a nie z tymi, którzy za takich chcą uchodzić. ”

      a co ma do tego karta telefoniczna?
      pełna kontrola ?
      o czym to swiadczy ?
      Poziom Ci nie odpowiada a wracasz jak bumerang

    • margo0307 pisze:

      „… Małgosiu ty chyba szybciej znajdujesz w necie pasujący do dyskusji cytat niżbyś sama coś od siebie z głowy napisała…”
      ___
      Czyżby… zacytowane przeze mnie przysłowie:
      „Nie mów do uszu głupiego, bo wzgardzi mądrością twej mowy”
      tak mocno poruszyło w tobie jakąś czułą strunę, że aż… postanowiłaś przyrównać mnie do… „jechowych” ?

      Poza tym, jak widzę, w dalszym ciągu…, wg. sobie znanych kryteriów – oceniasz innych…, i nie chcesz z-rozumieć, że… wszystko, co widzisz – całą zgniliznę i oczernianie innych – nosisz przede wszystkim w sobie, głęboko to skrywając i tuszując poprzez wskazywanie palcem na innych…
      W taki właśnie sposób, to co tak krytykujesz – nieustannie zasilasz, bo programy twojego ego-umysłu mówią Ci, że… to inni są źli…, że to inni „mają wyprane mózgi przez sektę”
      Nie rozumiesz tego, że… wypowiadaniem ego-umysłem – negatywnych opinii o innych – jest krzywdą, którą przede wszystkim czynisz sama sobie ?

      • Maria_st pisze:

        „Nie rozumiesz tego, że… wypowiadaniem ego-umysłem – negatywnych opinii o innych – jest krzywdą, którą przede wszystkim czynisz sama sobie ?”

        oj to bolesna prawda

      • Loja Jolajna pisze:

        o widzisz Małgosiu, dopiero bez cytatów, swoimi słowami, dopiero wtedy można poznać z jakim kalibrem intelektu ma się do czynienia.

        kiedyś miałam psa, mieszaniec doga z bokserem, bardzo mądry pies, rozmawiałam z nim, miałam wrażenie, że rozumie każde moje słowo. Nigdy nie szczekał w domu, w ogóle rzadko szczekał. Moi sąsiedzi z naprzeciwko mieli ratlerka, hałaśliwą małą bestię. Gdy psy spotykały się na schodach, to ten kurdupelek obszczekiwał zajadle mojego psa, podskakiwał, kąsał, jak oszalały. Mój pies nie reagował, spokojnie znosił zaczepki kurdupla. Kiedyś jednak nie wytrzymał i pokazał zęby, tak groźnie zawarczał, że kurdupel wykonał w powietrzu salto z obrotem waląc w ścianę swoją łepetynką, zanim spadł jeszcze zdążył się zsikać ze strachu. Po tym zdarzeniu myślałam, że ratlerek spokornieje, ale niestety natury niczym zmienić się nie da, zawsze na wierzch wyłazić będzie i nie tylko u zwierząt.

        • margo0307 pisze:

          „o widzisz Małgosiu, dopiero bez cytatów, swoimi słowami…”
          ___
          Przeznaczeniem nas wszystkich jest przemiana, a przemianą tą jest Przemienienie Siebie – rozumne i świadome

          Jaką wizje siebie – Toja-Loja budujesz pisząc… „że kurdupel wykonał w powietrzu salto z obrotem waląc w ścianę swoją łepetynką, zanim spadł jeszcze zdążył się zsikać ze strachu”… ?

          Spodobał mi się piękny cytat, który tobie Toja-Loja, jak również tobie Michaelo dedykuję…

          Kluczem do Życia jest Twórcze Słowo…
          Kluczem do Twórczego Słowa jest Miłość…
          Kluczem do Miłości jest Zrozumienie

          Chleb Zrozumienia czeka na skosztowanie, podobnie jak Człowiek… czeka na rozwinięcie…
          Jest czas… lecz niewielu tylko nań zwróci uwagę.
          Inni muszą czekać innego wezwania – innego brzasku… „

          • Libero pisze:

            Zwracam ci margo0307 ten piękny cytat, nie potrzebuję żadnych dedykacji od ciebie🙂
            ———————-
            Zobacz jak piszesz , tam wcześniej:
            „Było już na naszym forum… Toja, trelemorele, Loja Jolajna…, ale jak widać jeszcze się nie znudziło, bo oto pojawiło się… Libero…
            Istny bal przebierańców…
            Ha, ha, ha…”
            ———————
            Ileż pogardy …. jaka zaborczość..”nasze forum”(sic!) …inni to intruzi, ewentualnie tło,
            Określenie osoby „było już na naszym forum”——-> „pojawiło się”
            Dalej:
            Przekonanie o swoim wybraństwie np;
            „Jest czas… lecz niewielu tylko nań zwróci uwagę.
            Inni muszą czekać innego wezwania – innego brzasku… „”
            etc , etc….
            ————————————–
            Maria-st:
            A do Michaeli NIC nie mam .”
            – bez komentarza.

            PS. Bawcie się dobrze w swoim towarzystwie!!!!!!
            To był mój mały eksperyment🙂🙂🙂

          • margo0307 pisze:

            „… Ileż pogardy …. jaka zaborczość..”nasze forum”(sic!) …inni to intruzi, ewentualnie tło,… Przekonanie o swoim wybraństwie…”
            ___
            Każdy odbiera to, co piszą inni – poprzez własny system przekonań, który „wyhodował” w sobie w wyniku udomawiania…
            Jednak… rozumne i świadome – Przemienianie Siebie – daje nam szansę na wyzwolenie się z pod wpływu tego błędnego systemu przekonań

            Ty Michaeolo-Liberum, w tym co zacytowałam – dopatrzyłaś się… „pogardy, zaborczości i wybraństwa, etc, etc…”, choć – nic takiego nie miało miejsca !

            Jeśli czyta się wypowiedzi innych ze zrozumieniem czystego umysłu i ❤ wówczas nie ma miejsca na podobne przekręcenia i dziwne interpretacje !

  35. siola pisze:

    Marys zapytaj ty sie Dany,
    czy patrzyla na prowadzacej tropy ,
    a noz ruda buciki zalozyla na opak,
    i trop wyglada ze idzie prosto do przodu ,
    a tu nici trop w przeciwna strone,
    rzeby zalozyc kopciuszka buciki ,
    to byly gotowe sobie palce obciac,
    wiec nie Maja teraz sprawy ,
    bo zamiast palcow Maja jedze dwie piety.

    • Maria pisze:

      siola czy chodzi Ci o moje pisanie na innym forum ?

      • siola pisze:

        Ano i zapytaj jak mozesz jeszcze ,czy widziala Danus kiedys szlachetnego rzeznika ,boskiego najemika co to caly dzien z bogien ,noz dlatego polok ze na co dzien boska dupe poleruje.Od blond Arija a moze zwykle dzieci ARIMANNA co rzezanie bliznich za szlachetne uwazaja.Od szlachetna banda boskich najemnikow co to mysli ze im wszystko wolno w imie boze nawet wlasne chamstwo niewinnemu przypisac i uwazaj w swej zdurnialej szlachetnosci ze ma debil honor.A gdzie u najemnego boskiego rzeznika chonor chyba w polerowanej jego Mistem pupie.I tak idzie Hindus na gore ,by dla boga swoje dary rzucic w przepasc i dla niego co zarobil to przepadlo,pod przepasci skala stoi muslem ,chwali swego Allacha bo mu dary z gory zrzuca .I tak jeden z drugim boga chwali i braciszka po lbie wali jeden za to co przepadlo drugi za to ze mu jeszcze boskich darow jest za malo.Wiec niech Anielica posle jeszcze pare Leopardow za darmo ,a z Bozej laski bedzie mial ktos boske dary by swe siostry i braci zabijac i gwalcic ale czego to sie nie robi dla boskich genow choc sa one Mistu warte jak obrazy przesylane przez pustoglowych palantow do ludzkiej glowy i mowienie o wolnej woli ,ludzi obrazem niewolac .Bo nie jest sztuka z czarnego zdjecia zrobic w twoim mozgu kolorowe.Coz jedna Danuska ma opinie ze uwaza ze to co ONA powie to jedyna Prawda ,wiec nie dziwuj ty sie Marys drugiej ze sie od téj pierwszej zarazila.Bo od dawna juz ludziska gadaja ze z kim przystajesz takim sie stajesz ,nawet dog staje sie do wlasciciela mysli podobny.Wiec i nie dziwita ze zacytowala ,ze rzeniki moga oszukiwac bo to z boskiej woli.
        Mnie Rutkowski powiedzial zem ja glupszy od Ericha ,przy tym juz powiedzial za co go Maja,za sterowanego dupka .Wiec i nie dziwota ze mysli ze jak zrobil zawodowe prawojazdy u SB w Legionowie to sa ONI juz dla niego bogiem.I tak banda od Tv mysli ze ludzie to tylko zasoby kture mozna latwo wykorzystac dla swej sprawy i tak na koniec dostana ludziska po pyskach.A moze to pomylka i nie dostana po pysku ludziska a jeno lyse paly co sie za duchowe uwazaly i myslaly ze sie uda rzyc na krzywego Ryja i nie dostac za to od Ojcow po Ryju .Coz czasami nie da sie ukryc swoich czynow ,gdy sie uwaza za durnia drugiego i sie mysli ze mozna mu karzda glupote wcisnac.
        Najpierw adwokat potem zmora tak bylo u Matki,po latach Ojciec kolkiem drzwi podpierali by zmora nie meczyla bo reszte z banku wziasc chciala no i na koniec i u mnie grozby ,przekupstwo i falszywe oskarzenia jak nie pomagalo to i zmora ale sie tu nie udalo bo to dupek zmory ludzkosci poznal.

  36. margo0307 pisze:

    Ciekawe filmiki w temacie chemtraili pojawiają się na yt…

  37. margo0307 pisze:

    Jeszcze jedna, ciekawa i budująca wypowiedź pana Romana Nachta…

  38. Loja Jolajna pisze:

    Jaką wizje siebie – Toja-Loja budujesz pisząc… „że kurdupel wykonał w powietrzu salto z obrotem waląc w ścianę swoją łepetynką, zanim spadł jeszcze zdążył się zsikać ze strachu”… ?
    _______________
    żadnej wizji siebie nie buduję, opisałam fakt autentyczny
    opisałam dlatego, że ty pasujesz mi do charakteru tego ratlerka

    Toja-Loja, teraz Michaela-Libero…śmieszny z ciebie detektyw
    rozumiem trwanie przy jednym nicku w całej sieci gdy chodzi o ludzi, którzy chcą być sławnymi blogerami, jak np bloger Muki🙂. ludzi, którzy uważają swoją twórczość netową za cenną, wręcz bezcenną. Jednak najlepsi blogerzy nie wstydzą się podpisać nazwiskiem i imieniem.
    Mnie nie zależy na sławie w necie, nie przywiązuję się do nicków,
    Twoje atakowanie mnie czy Libero za pisanie pod różnymi tu nickami wynika chyba tylko z tego że tak naprawdę nie masz się o co do nas przyczepić, nie masz innego powodu by dotkliwie dokopać.
    Jesteś w tym działaniu upierdliwa jak ten ratlerek. Podskakujesz, kąsasz bez żadnego ważnego powodu.
    Przecież przedstawiłam ci się w naszej rozmowie mailowej, wiesz jak mam na imię, wiesz czym się zajmuję, gdzie mieszkam itp. Potem gdy po przerwie powróciłam pod nickiem Toja, zaraz napisałam, że Toja to JA czyli Lila. Dość często zrzucam system w kompie i stawiam na nowo nie troszcząc się o dane do logowania na stronach rozrywkowych, nie zwiazanych z moją pracą. Tak trudno zrozumieć, ze najłatwiej/najszybciej jest mi założyć nowy nick? Jeżeli panel administracyjny tego bloga jest w miarę inteligentny to Maryś może potwierdzić, że to prawda. To, że zdarzało się, ze inne osoby z tego komputera włączały się z mojego nicka do dyskusji tu, to też prawda. Nie widzę w tym żadnego przestępstwa, po prostu wszyscy używamy poczt firmowych z naszych serwerów, z których nie chcemy logować się na stronach z pogaduchami z oczywistych powodów. Nie chcemy zakładać nowych kont na pocztach darmowych na potrzebę chwili do napisania komentarza na jakiejś stronie. Każdy z nas ma jakieś stare konto, z którego dawno nie korzysta, które może być jednak przydatne do zalogowania się na takiej stronie jak tu, przecież wystarczy podać adres mailowy i jakikolwiek, nawet wzięty z kosmosu.

    w niedawnym twoim komentarzu do mnie napisałaś :
    Czyżby… zacytowane przeze mnie przysłowie:
    „Nie mów do uszu głupiego, bo wzgardzi mądrością twej mowy”…
    tak mocno poruszyło w tobie jakąś czułą strunę, że aż… postanowiłaś przyrównać mnie do… „jechowych” ?
    ______________
    rozumiem, że ta czuła struna, że nawiązujesz do mojej z tobą dyskusji mailowej, że nie powinnam głupiemu (czyli tobie?) zwierzać się z tragedii, która mnie dotknęła, bo wykorzysta przeciwko mnie, bo wzgardzi mądrością płynącą z doświadczenia dotkniętego działaniami sekty. Sekty takie jak ŚJ, Wyznawcy Kryszny i podobne to zło w czystej postaci. Nikomu nie życzę by musiał posmakować „miłości” sekciarzy na własnej skórze.

  39. Mezamir pisze:

    Zaczynacie uprawiać pitologię😀 albo wręcz pitolologikę :>
    Natchniony pewna myślą podzielę się tążę😀

    Idolami i autorytetami są dla nas zwykle ci od których jesteśmy głupsi
    Dlatego zamiast szukać autorytetów,szukajmy wiedzy aby nikt nie mógł nas okłamać
    nosząc maskę mędrca.

  40. Loja Jolajna pisze:

    to nie ja szukałam autorytetów, nie ja okazałam się głupsza, to mój ukochany syn związał się z sektą.

    „Dlatego zamiast szukać autorytetów,szukajmy wiedzy aby nikt nie mógł nas okłamać”
    _______________
    ta wiedza jest w nas, wynika z naszych doświadczeń, wystarczy się nią dzielić, wyciągać wnioski.
    Najlepiej jest gdy uczymy się na cudzych błędach, nauka na swoich jest bardzo bolesna.
    Dlatego ciągle tu proszę by pisać o swoich doświadczeniach i o tych zaobserwowanych u bliskich czy znajomych i po to by inni mieli wiedzę co warto co nie, co jakie konsekwencje niesie itd.
    wielokrotnie zarzucałam Jestem i Małgosi teoretyzowanie, że teorie są nic nie warte gdy nie sprawdzone na materii/w praktyce.

    Ciężko mi się tu z wami rozmawia. Stoimy jakby po dwóch stronach barykady. Ale powiem ci Mezamir, że wszystko jest możliwe do osiągnięcia, trzeba tylko umieć zachować umiar w tym osiąganiu i na zasadzie by móc nad tym panować, czyli tyle ile jesteś w stanie udźwignąć, ile jest ci naprawdę potrzebne do życia w szczęściu i spokoju.
    pozdrawiam

    • Maria_st pisze:

      „to nie ja szukałam autorytetów, nie ja okazałam się głupsza, to mój ukochany syn związał się z sektą. ”

      Loja nie wiem ile lat mial wtedy Twoj syn ale dlaczego nie bierzesz pod uwagę że ten wybór –byl Jego z jakiegos powodu?
      Ja swoim dzieciom daje pełna samodzielność, po prostu na wszystko jest czas i pora.
      Piszesz–moj ukochny syn…dlaczego wiec podważasz Jego decyzje?
      Nie rozumiem tego.

      • Loja Jolajna pisze:

        mój ukochany syn przestał być ukochanym, po tym co zrobił został jednogłośnie wykluczony z mojej bliższej i dalszej rodziny. To było dla niego wielkie zaskoczenie, liczył na inny obrót sprawy…przeliczył się i tak powinno potraktować się każdego kto zdradza rodzinę na rzecz prymitywnej, destrukcyjnie działającej sekty…koniec kropka na temat mojego syna, nie zasługuje na więcej uwagi.

    • Maria_st pisze:

      „Ciężko mi się tu z wami rozmawia. Stoimy jakby po dwóch stronach barykady. ”

      a mnie się pisze z Tobą lekko nawet gdy wciąż mi , czy komuś zarzucasz .
      Po prostu staram sie Ciebie zrozumieć i to, co Ty chcesz mnie przekazac .

      • Loja Jolajna pisze:

        Marysiu, tak jak zauważył Mezamir, skupiamy się tu na pierdołach, które tylko mącą ludziom w głowach. Rozmawiacie tu od wielu lat i nic z tych rozmów nie wynikło, stoicie w miejscu…przynajmniej dla mnie szkoda czasu na rzeczy istności, ja-ego, filmiki z wykładami jakichś „nawiedzonych”.

        jakieś dwa tygodnie temu zabrałam się za szatkowanie ogórków na mizerię na nowej tarce ze stalowym ostrym jak skalpel nożem. Wcześniej używałam tradycyjnej albo elektrycznej. Chciałam szybko się uporać, pierwszy zamaszysty ruch, ogórek jakiś sliski był i skroiłam sobie kawał skóry aż do kości na zewnętrznej stronie środkowego palca.
        Nawet nie poczułam, kroiłam przez chwilę dalej, mąż zauważył i oderwał mnie od tarki. wtedy dopiero zaczęła płynąć krew. Mąż znalazł skórę w poszatkowanych ogórkach i „walczył” ze mną bym pojechała do chirurga by ją przyszyć do palca. Przypomniał sobie podobny wypadek jego córki gdy krojąc coś nożem odkroiła sobie kawałek opuszka z palca. Upierał się, że skóra musi być przyszyta, bo za duży ubytek żeby nie została brzydka blizna. Zapytałam czy córce został ślad po przyszyciu tego opuszka…został nieduży.
        Nie pojechałam do chirurga, po tygodniu odpadł ogromny strup, jedynie w miejscu na pierwszym stawie od paznokcia skóra jest jeszcze trochę jakby bardziej różowa i tylko dlatego, ze kilka razy nieopacznie zgięłam palec i naruszyłam konstrukcję strupa. Nie uzywałam zadnych leków…to taki przykład działania teorii na materię.
        Działając teorią na materię możemy nie tyko leczyć siebie czy innych, możemy także kształtować swój byt, swoją przyszłość.
        Wy tu miłe panie zaprawione na polu mistyki, duchowości właśnie takie tematy powinnyście wałkować, wbijać ludziom do głowy, że każdy jest kowalem swego losu, że każdy może poprawić co tylko zechce. Nie ma sensu pitolić o tym czego nie da się potwierdzić w praktyce.

        • Maria_st pisze:

          „to taki przykład działania teorii na materię.”

          to nic wielkiego.
          U mojego męża cięzkie oparzenie nie pozostawiło żadnego śladu, kiedyś silnie przeciął piła ręke — krew mocno się lała –zagoilo sie szybko a ślad pozostał minimalny…tak samo dzieje sie u mojego mlodszego syna.
          Może chodzi o to, by nie przywiązywać do tego większej uwagi .

          „Wy tu miłe panie zaprawione na polu mistyki, duchowości właśnie takie tematy powinnyście wałkować, wbijać ludziom do głowy, że każdy jest kowalem swego losu, że każdy może poprawić co tylko zechce. Nie ma sensu pitolić o tym czego nie da się potwierdzić w praktyce.”

          Pisaliśmy i o tym…….że sami jesteśmy dla siebie najlepszymi nauczycielami i LOS jest w naszych rękach.

        • Dawid56 pisze:

          Marysiu, tak jak zauważył Mezamir, skupiamy się tu na pierdołach, które tylko mącą ludziom w głowach. Rozmawiacie tu od wielu lat i nic z tych rozmów nie wynikło, stoicie w miejscu…przynajmniej dla mnie szkoda czasu na rzeczy istności, ja-ego, filmiki z wykładami jakichś „nawiedzonych”.

          Lilu na jakiej podstawie tak sądzisz.Wiele spraw uporządkowaliśmy i wiele spraw czeka na uporządkowanie np sprawa tzw łańcucha pokarmowego.
          Rośliny też czują i być może mają duszę jak zwierzęta patrz artykuł o duchach drzew- wniosek jest jeden ale bardzo smutny- nawet wegetarianie niszczą życie wyrywając marchew razem z korzeniami- pozostają jedynie owoce
          Dalej zabijając komara niszczysz życie, chodząc po trafie zabijasz mrówki bo na nie nadepnęłaś.Praktycznie tylko unoszenie w powietrzu i żywienie się owocami czy światłem pozwoliłoby uniknąć niszczenia życia.
          Po trzecie Ok niech wszystkie istoty humanoidalne będą prawie aniołami pozostają Lwy szakale hieny tygrysy gepardy sokoły czy orły węże które trudno namówić do tego aby się one stały nagle wegetarianinami.
          Tak to bardzo trudne tematy i trzeba zachować trochę zdrowego rozsądku bo inaczej Człowiek zwariuje…

          • Loja Jolajna pisze:

            Tak to bardzo trudne tematy i trzeba zachować trochę zdrowego rozsądku bo inaczej Człowiek zwariuje…
            ____________________
            Nie czas żałować róż, gdy płona lasy🙂

            ten świat tak urządzony, że jeden drugiego zżera.
            raczej jestem pewna, że zaraz po śmierci twoje rozterki znikną, w kolejnym życiu pojawią się ponownie, więc po co za każdym razem dręczyć się tym tematem
            czy ty jesz, zwierzęta, rośliny, czy nawet tylko wodą, powietrzem żyjesz, to i tak zjadasz jakieś żyjące istoty.
            moim zdaniem wystarczy nie jeść ludzi, dalej stoję na stanowisku, że najlepszym paliwem dla człowieka jest tłuszcz zwierzęcy, żadne tam oleje roślinne bo są rakotwórcze, żadne rośliny wyhodowane przemysłowo na truciznach, sprzedawane w marketach
            http://pokazywarka.pl/margaryna/#comment26564

          • margo0307 pisze:

            „… żadne tam oleje roślinne bo są rakotwórcze…”
            ___
            Rakotwórcze… to są takie właśnie myśli i słowa – jak te powyższe!

          • Dawid56 pisze:

            moim zdaniem wystarczy nie jeść ludzi, dalej stoję na stanowisku, że najlepszym paliwem dla człowieka jest tłuszcz zwierzęcy, żadne tam oleje roślinne bo są rakotwórcze, żadne rośliny wyhodowane przemysłowo na truciznach, sprzedawane w marketach

            Wygląda na to,ze nic nie zrozumiałaś z tego co piszę.To właśnie jedzenie mięsa sprawia że nasze ciało eteryczne staje się bardziej gęste.Nie słyszałem , aby ktoś jedzący krwiste mięso doszedł do jakichkolwiek rezultatów duchowych.:(
            Jest powiedziane – miej szacunek do wszystkich czujących istot – a nie zabijaj je a potem zjadaj je.
            Szczególnym przypadkiem tego barbarzyństwa jest corrida naipierw byk jest męczony ku uciesze gawiedzi potem zabijany przez torreadora a potem zjadany.
            Zamieściłem kiedyś artykuł co wyprawia „człowiek” na wyspach owczych- chcesz to poszukaj go sobie- potworne!!!!

          • Mezamir pisze:

            Nawet Siakjamuni jadł mięso …nawet mistrzowie Dzogcen i Tantry mówią
            że wegetarianizm jest typowy dla ludzi utożsamiających się z ciałem

    • margo0307 pisze:

      „… wielokrotnie zarzucałam Jestem i Małgosi teoretyzowanie, że teorie są nic nie warte gdy nie sprawdzone na materii/w praktyce…”
      ___
      Szkoda, że nie przyszło ci do głowy, że zarówno ja jak i Jestem swoje… „teoretyzowanie” opieramy na własnej praktyce w materii…
      * * *
      „to nie ja okazałam się głupsza, to mój ukochany syn związał się z sektą…”
      ___
      Nic nie dzieje się bez przyczyny…, a więc – wybranie przez twojego syna sekty zamiast rodziny, zapewne też musi mieć swoją przyczynę…
      Ponieważ najprawdopodobniej jesteś najbliższą osobą dla swojego syna, powinno udać ci się odkryć przyczynę, dla której postąpił właśnie tak…

  41. Loja Jolajna pisze:

    To właśnie jedzenie mięsa sprawia że nasze ciało eteryczne staje się bardziej gęste.
    _____________
    serio, ktoś to zbadał? bo mnie się wydaje, że nic co materialne na ciało eteryczne, na budowę ducha wpływu nie ma.

    Nie słyszałem , aby ktoś jedzący krwiste mięso doszedł do jakichkolwiek rezultatów duchowych.:(
    ___________________
    a co rozumiesz przez te rezultaty duchowe?

    • Mezamir pisze:

      To właśnie jedzenie mięsa sprawia że nasze ciało eteryczne staje się bardziej gęste.

      No właśnie,a poproszę o źródła tej wiedzy
      Która Tantra o tym mówi?

      • margo0307 pisze:

        „poproszę o źródła tej wiedzy Która Tantra o tym mówi?”
        ___
        Mezamir, wszystkie religie na Ziemi głoszą o…

        współczuciu poprzez niestosowanie przemocy w stosunku do innych czujących istot

        I pomimo tego, że… w pismach religijnych jest wiele niejasności i niejednoznacznych sformułowań dotyczących pożywienia i rodzaju diety…, ci z nas, którzy w naturalny sposób wybierają wegetarianizm kierowani współczuciem – nie robią tego z jakichś… pobudek religijnych, lecz z nakazu własnego sumienia…, ponieważ człowiekowi, który rozwinął u siebie wyższe atrybuty swej duchowej natury – nie są już potrzebne żadne… tantry, przykazania czy moda…, gdyż jest to po prostu – naturalny proces rozwoju ducha… i nie potrzeba mu już żadnych dowodów naukowych, by wiedzieć, że coś działa, albo nie…

        Nawet w Biblii, w której istnieje mnóstwo zafałszowań i wymieszania prawdy z blagą, to i tu odnajdujemy słowa, które wskazują na fakt, że człowiek został powołany do roli ogrodnika – a nie niszczyciela
        „Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał” – (Rdz 2, 15)

        Dzisiaj wiemy już, że… budulcem komórek naszego organizmu jest m.in. „paliwo”, które dostarczamy jemu każdego dnia w postaci pożywienia…
        Stąd też wzięła się słynna maksyma: Jesteś tym co jesz
        Zanim więc, rozpocznie się jakąkolwiek… konstruktywną dyskusję nt. odżywiania zabitymi ciałami zwierząt… dobrze by było zapoznać się z zasadami medycyny komórkowej…

        • Maria pisze:

          Takim przykładem prawidlowego żywienia byli Hunzowie dopóty nie dotarła do nich tzw zachodnia cywilizacja.
          Hunzów opisuje na swoim blogu pan Białczyński.
          Spożywali najwięcej owoców, mleko kozie i przetwory z niego, chleb był pełnowartosciowym jedzeniem.
          Ludzie byli zdrowi, mężczyżni zostawali ojcami majac prawie 100 lat , nie znano przestępczości.
          Mięso jedli gdy koza dożywała starości.
          To najlepszy przykład prawidłowego żywienia.
          http://bialczynski.pl/krolestwo-sis-i-jego-cuda/ludy-albo-plemiona-krolestwa-sis/lud-dlugowiecznych-hunzow-czyli-guniow-hakownikow-w-krakorum/

          „Według Hunzów człowiek jest podobny do rośliny. Musi mieć silne poczucie przynależności. W przeciwnym razie więdnie i umiera jak roślina wyrwana ze swojej gleby, a bezczynność jest znacznie większym wrogiem życia niż praca.
          Najlepszym umysłowym lekarstwem jest pogoda ducha, a nienawiść i narzekanie powodują napięcie i nerwowość.
          Hunzowie są przekonani, że człowiek jest lustrzanym odbiciem swoich myśli.
          Wypracowali też sobie techniki relaksacyjne, które pozwalają odprężyć się i odpocząć, nawet w ciągu kilku minut. Dzięki temu mogą cieszyć się żywotnością i wykonywać ciężką nawet pracę bez oznak zmęczenia.
          Ludzie nie potrafiący odprężać się tracą ogromne ilości energii. Gdy ciało i umysł są w stanie ciągłego napięcia niszczą się bardzo szybko.
          W Hunzie dzieci uczy się posłuszeństwa od małego. Naturalna jest dyscyplina i szacunek dla starszych.
          Jednak nigdy nie słyszy się matki krzyczącej na dziecko, przekupującej je lub wygrażającej mu. Rodzice maja czas dla swoich pociech, traktują je uprzejmie i uczą łączyć pracę z zabawą.
          Najmłodszych uczy się szacunku dla ziemi, ale nie lęku przed nią. Gdy pojawia się lęk, wtedy rozsądek znika w zamęcie paniki. „

          • siola pisze:

            Obys nie dala sobie zrobc nabialo w Twojej glowie,bo te wszystkie duchoe slowianskie Marionetki albo za kumuny w tv albo teater studiowaly .I tak swoj teater tworza ,coz moze chodzi tylko o ta kase jak bywalo u rzeznikow zwsze.Coz kto chwali kasty u ludzi i tak bardzo zalezy na tym by wierzono w BOGA i do tego pieronskiego i msli ze sie nie wie ze o Seuz chodzi to albo zdrajca ludzkosci co to mysli ze ludzkosc cofnie do kamienia lupanego by nie stracic boskosci.A tak na marginesie co to bielmo ,jedzenie ma nauczyc czlowieka kultury i szacunku do starszych ,to moze wymyslic tylko ktos kto studiowal teater i jest przekonany ze to co Marionetka ludziom powie to wszyscy i uwierza i sie beda za bielno na oczach rzezac.Coz mozna pokazywac Indie z jednej strony ,nie pokazujac drugiej strony.Coz Adolf tez nie jadal miesa i lubil pieski ,myslal ze przynajmniej ma kontakt z bogiem,ale z bogami to tak jak pod Troja jak chca tak ludzi kroja,bo to przeca bezrozumne zasoby ludzkie kture mozna kopac po dupce a myslec ze sie ma boska polerowana dupke.Karzdy pokazuje w swoich historyjkach to co mu do konceptu swego akurat pasuje,powie wam Jagalla o szacunku dla Krola i dlaczego trza bylo niemcow do roboty na roli sprowadzac.Coz tak kochaly chlopy swych szlachetnych rzeznkow ze zostawialy chalupy i uciekaly na dzikie pola oby tylko daleko od szlachetnego rzezniczego Mistu.Mysle ze to mial na mysli Ojciec mowiac ,Wtym kraju nigdy sie nic nie zmieni Alois zabieraj sie stad szybko i to akurat w 1989 roku.Wtedy bylo modne krecenie ludziom dupy pustymi hakami w rzezni ,teraz Ci sami ludzie beda wpierac ludziom ze bieda bo ludziska mieso jadaja.A moze zyje sie w tym kraju krutko bo sie jak glupi zapieprza by wykarmic zlodziejskiego wieprza co nic nie umie robic tylko drugich okradac.Wiec i nie dziwota ze w Himalajach zyli ludzie dluzej bo pracowali tyle by przezyc ,a ze nie musieli robic na zlodzieji to i kosztowalo mniej wysilku i nerwow to dlugo zyc bylo mozna.Bo wystarczy czlowiekowi jedna ryba na obiad nie trza czlowiekowi ryby tonami by jak sie zepsuje wyrzucac spowrotem do wody.Coz po drugie nie lubie ludzi kturzy swymi glupotami podpuszczaja jednych na drugich by na koniec okrasc i jednych i drugich .Wiem wiem ja tu nic nie zmienie ludzie wola gdy im sie wciska bielmo na oczy,wtedy choc w niewoli to im sie wydaje ze sa wolni a tak naprawde wykorzystuja ich zlodziejskie gnoje.Coz kiedys bili sie zlodzieje miedzy soba teraz by chcieli by sie za boskich zlodzieji bili ludcy niewolnicy.I tak bije sie prosty czlowiek o niewole ,a boski najemnik rzeznik ma spokoj i sie po cichu z nas smieje ze sie teraz bija za niego.Coz niekiedy trwaly tylko tak dlugo jak dlugo najemnicy nie musieli walczyc o swe zycie,mowi sie wielce o Grunwaldzie i Jagalla ale czy sie mowi glosno ze trza bylo Krolowi lac czasami swych wlasnych rzeznikow po mordzie tego nie znajdzie prosty czlowiek z polskiej polerowanej boskposcia histori.
            Czasy sie zmienily Krola nie ma ,ale szlachetni rzeznicy dalej swoj wlasny narod leja dla boskiej korzysci i nie wazne jaki bozek ,wazne aby byly dla niebieskich ptaszkow korzysc.

          • Loja Jolajna pisze:

            Takim przykładem prawidlowego żywienia byli Hunzowie dopóty nie dotarła do nich tzw zachodnia cywilizacja.
            _________________
            Kiedyś, kiedyś, to nie tylko Hunzowie tak żyli. Dziwi mnie jednak, że ulegli zachodniej cywilizacji. Przecież takie życie można było dalej prowadzić. Pozytywnym przykładem mogą być np Mormoni, którzy dalej żyją w odizolowaniu od zachodniej kultury z zachowaniem swoich tradycji.

          • Maria_st pisze:

            „Pozytywnym przykładem mogą być np Mormoni, którzy dalej żyją w odizolowaniu od zachodniej kultury z zachowaniem swoich tradycji.”

            Oj nie chce takiego przykladu.
            ogladalam filmy o zyciu mormonow–nie jest on pozytywnym przykladem, niestety….
            nie wiem co teraz zadziewa sie u Hunzow….

      • Mezamir pisze:

        współczuciu poprzez niestosowanie przemocy w stosunku do innych czujących istot…

        Nie o to pytałem,pytałem o źródła na temat mięsa
        które zagęszcza naszą powlokę eteryczną

        • margo0307 pisze:

          pytałem o źródła na temat mięsa
          które zagęszcza naszą powlokę eteryczną
          _____
          A ja ci odpowiedziałam tak, jak to czuję i rozumię…

          Człowiekowi, który rozwinął u siebie wyższe atrybuty swej duchowej natury – nie są już potrzebne żadne… „źródła”…, by wiedzieć, że coś działa, albo nie…
          Sam dla siebie stanowi Źródło

          • Maria_st pisze:

            Sam dla siebie stanowi Źródło…’

            ZGADZAM SIE…….bo wiem co napisalas

          • Mezamir pisze:

            No,czyli „zagęszczanie powłoki eterycznej poprzez jedzenie mięsa”
            jest zwyczajnym wykwitem niu ejdżu🙂
            W Tantrze i Dzogczen odbywają się Ganapudże podczas których
            święci się i spożywa mięso🙂 dlatego trudno oczekiwać żeby jakieś Tantry
            lub inne termy,wspominały o „zagęszczaniu powłoki eterycznej”
            za pomocą spożywanego mięsa
            Mistrzowie Tantry i Dzogczen nie zagęścili sobie powłoki eterycznej
            ale oni żyją daleko na wschodzie,new age ma do nich ograniczony dostęp
            tak samo u nas,dostęp do mistrzów z dalekiego wschodu jest ograniczony
            i potem ludziom się wydaje że coś tam,podczas gdy prawda jest zupełnie inna

            Co do współczucia etc,to jest osobny wątek
            i nie ma sensu mieszać go z jakimiś wymysłami o eterze gęstniejącym od mięsa
            bo to jest zwyczajne zaśmiecanie ezoteryki

          • margo0307 pisze:

            ” czyli „zagęszczanie powłoki eterycznej poprzez jedzenie mięsa”
            jest zwyczajnym wykwitem niu ejdżu…”

            ___
            Mezamirku, fakt że czegoś nie widzisz, nie oznacza, że to coś nie istnieje, oznacza jedynie tyle, że TY tego czegoś nie dostrzegasz z takich czy innych względów…
            * * *
            „Co do współczucia etc,to jest osobny wątek i nie ma sensu mieszać go z jakimiś wymysłami o eterze gęstniejącym od mięsa bo to jest zwyczajne zaśmiecanie ezoteryki”
            ___
            Uściślijmy może nieco tę wypowiedź…
            To nie „eter gęstnie od mięsa”, lecz ciało eteryczne nie jest w stanie wysubtelnieć z powodu m.in. spożywania mięsa…
            Poza tym…
            Świat energetyczny, którego spora ilość nas jeszcze nie dostrzega, ani nie wyczuwa…, z powodu m.in. nieznajomości swej budowy energetycznej – jest właśnie takim… swoistym „tyglem”, w którym mieszają się różnego rodzaju energie – te… bardziej subtelne z tymi… troszkę mniej subtelnymi, z których… w efekcie końcowym – powstaje nowa jakość…

            Co zaś tyczy się określenia… „zaśmiecanie ezoteryki”, to zgodnie z tym, co mówi wiki-miki…
            Ezoteryka zajmuje się w szczególności rozwojem duchowym.
            Jest to tzw. wiedza tajemna (łac. scientia occulta – okultyzm), czyli przeznaczona tylko dla grona osób wtajemniczonych…

            Ezoteryzm skupia się głównie na innym postrzeganiu rzeczywistości, bardziej otwartym… Przede wszystkim jednak skupia się na rozwoju duchowym, poruszającym tematy duchowe lub odrzucane przez oficjalnie obowiązującą naukę…

          • Mezamir pisze:

            To nie „eter gęstnie od mięsa”, lecz ciało eteryczne nie jest w stanie wysubtelnieć z powodu m.in. spożywania mięsa…

            Wiem o co chodzi,użyłem skrótu myślowego🙂
            ale rzecz w tym że gdyby to była prawda to mielibyśmy o tym mowę w Tantrach
            a niczego takiego w nich nie ma,nigdy nie było.
            Ganapudże odbywają się tradycyjnie z mięsem od stuleci
            i żaden z mistrzów Tantry ani Dzogczen nie ma/nie miał
            żadnych problemów ze swoim ciałem eterycznym,astralnym,mentalnym etc etc

            Mało tego nikt z nich o tym nie słyszał kiedy dostają pytania od europejczyków
            czy innych przedstawicieli zachodu🙂

            Jedzenie mięsa nie ma żadnego negatywnego związku z naszą aurą i czakrami
            a jeśli ma to niech mi ktoś poda konkretne źródła i teksty tantr
            w których jest mowa o wegetarianizmie i aurze.

            Nie ma takich tantr🙂

    • margo0307 pisze:

      „To właśnie jedzenie mięsa sprawia że nasze ciało eteryczne staje się bardziej gęste.”
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      „serio, ktoś to zbadał?… „

      ___
      Toja-Loja, po co ci te badania…, „niezbite dowody”… ?

      Ktoś Mądry, kiedyś… powiedział:

      …Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz… nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża…”

      „… mnie się wydaje, że nic co materialne na ciało eteryczne, na budowę ducha wpływu nie ma.”
      ___
      Na podobnej zasadzie, można by powiedzieć, że… łańcuch DNA nie ma wpływu na organizm…,
      albo że… aktywność fizyczna nie ma wpływu na prawidłowy rozwój naszego ciała i ducha…,
      abo że… wypity w nadmiarze alkohol nie ma wpływu na agresywne zachowanie…, etc…, etc…

      A jednak…, nasze dobre przyzwyczajenia, które zwykliśmy nazywać cnotami, czyli – nawykami czynienia dobra – mają ogromny wpływ na stabilizację impulsywności naszego zachowania.., na chwiejność naszego rozumu, woli czy uczuć…

      W odróżnieniu od nich, nasze negatywne przyzwyczajenia – zwane przez nas wadami, postrzegane jako… ujemne cechy naszego charakteru, również mają wpływ na nasze często – nieuświadomione i nieopanowane zachowania, które w rezultacie często prowadzą nas do skłonności destrukcyjnych…

      Już ponad dwa i pół tyś. lat temu… Hipokrates zalecał:

      Niechaj pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem

  42. Loja Jolajna pisze:

    margo0307 pisze:
    Sierpień 3, 2016 o 22:26

    „… żadne tam oleje roślinne bo są rakotwórcze…”
    ___
    Rakotwórcze… to są takie właśnie myśli i słowa – jak te powyższe!
    _______________
    zdrowe to tylko oleje i oliwy na zimno tłoczone, mają krótka przydatność do spożycia, reszta to zamiennik dla tłuszczów zwierzęcych, których dla tak licznej populacji nie starczyłoby.

    • margo0307 pisze:

      „zdrowe to tylko oleje i oliwy na zimno tłoczone…”
      ___
      A to ciekawe, bo przecież… sama napisałaś ogólnie, że:
      „żadne tam oleje roślinne bo są rakotwórcze

      Czy nie należałoby w takim razie wypowiadać się bardziej precyzyjnie tak – by… nie było miejsca na niedomówienia, domysły i błędne wnioski ?

      • Loja Jolajna pisze:

        „zdrowe to tylko oleje i oliwy na zimno tłoczone…”
        ___
        A to ciekawe, bo przecież… sama napisałaś ogólnie, że:
        „żadne tam oleje roślinne bo są rakotwórcze„
        ________________
        tak napisałam, bo wiem że oleje i oliwy na zimno tłoczone są dla nas prawie niedostępne, są drogie i szybko się psują stając się wtedy także groźne dla zdrowia.
        W ludzkich organizmach coraz częściej budują się nowotwory właśnie z powodu zjadania trucizn rakotwórczych. Wcześniej ludzie umierali z innych powodów.

        • margo0307 pisze:

          „…wiem że oleje i oliwy na zimno tłoczone są dla nas prawie niedostępne, są drogie i szybko się psują…”
          ___
          Zgodzę się z faktem, że… oleje na zimno tłoczone… nie są tanie, ale… dla mnie – nie oznacza to, że… mam spożywać „byle co” – jedynie dlatego, że jest tanie!…

          Nie zgadzam się natomiast z tym, że… oleje zimno tłoczone są niedostępne…
          Od chyba.. dwóch przeszło lat, w mojej kuchni używam tylko oleju kokosowego do wszelkich dań poddawanych obróbce termicznej, czyli do… smażenia, pieczenia, gotowania…, czasem też – masła klarowanego, gdy… kupię od gospodarza dobre masło i sama je sklaruję, chociaż… mam świadomość tego, że nawet tzw. „ekologiczny rolnik” karmi swe zwierzęta paszą zawierającą szkodliwe dla naszego zdrowia substancje, które następnie wędrują do mleka, z którego następnie wytwarzane jest masło…

          Natomiast, do wszelkiego rodzaju sałatek, które przyrządzam bez przetwarzania termicznego – używam oleju lnianego i konopnego…, które uważam za wskazane w mojej diecie…
          * * *
          „.. W ludzkich organizmach coraz częściej budują się nowotwory właśnie z powodu zjadania trucizn rakotwórczych. Wcześniej ludzie umierali z innych powodów.”
          ___
          Nie jest to do końca prawdą, ponieważ te tzw. r„trucizny rakotwórcze” to nic innego jak – sztuczna chemia nieorganiczna – znajdująca się niemal we wszystkim – począwszy od wszelkiego rodzaju kosmetyków w postaci kremów, past, szamponów, płynów do kąpieli, etc…, poprzez środki piorące czy zmywające…, a skończywszy na wszelkiej przetworzonej żywności zalegającej sklepowe półki…

          Dlatego też, jeśli ktoś… żywi w sobie przekonanie i wiarę w to, że… „trucizny rakotwórcze” są w stanie mu zaszkodzić, powinien wystrzegać się niemal wszystkich w/w asortymentów…

          Moim zdaniem, najbardziej szkodliwymi „truciznami rakotwórczymi” są nasze błędne przekonania, wynikające z własnej nieświadomości i niewiedzy…

          W miarę jednak wzrastania naszej samoświadomości – wzrasta również nasze z-rozumienie nas samych i otaczającego nas świata

          Spora liczba z nas, póki co… nie rozumie korelacji i zależności pomiędzy własnym ciałem i duchem…, jednak… w miarę jak nasza świadomość poszerza się i wzrasta – w naturalny również sposób – wzrasta przepływ Energii w naszych ciałach, która to Energia – ożywia i wzmacnia Całą naszą Istotę…

          W miarę… poznawania zależności istniejących pomiędzy naszą cielesną i duchową naturą…, zaczynamy również – dostrzegać i rozumieć – swe własne, nieuświadomione wzorce zachowań, powstające m.in. w wyniku naszych błędnie przyjętych przekonań oraz w wyniku wcześniejszego braku radzenia sobie przez nas z… „nieprzyjemnymi” doświadczeniami, „przykrymi” przeżyciami, myślami…,etc.., z którymi nie potrafiliśmy sobie poradzić inaczej jak – poprzez stłumienie ich i zepchnięcie do podświadomości…, gdzie te „nieprzyjemne” wzorce energetyczne, z którymi nie potrafiliśmy sobie poradzić i je wyrazić – umiejscawiają się w naszych mięśniach w postaci blokad energetycznych i następnie objawiają się jako… stres lub napięcie…

          I jest to dla nas bardzo szkodliwe, ponieważ takie blokady energetyczne – mogą pozostawać w naszym ciele latami, a my możemy latami… nie być ich świadomi

          Te tkwiące w nas blokady po pewnym czasie… wywierają niekorzystny wpływ na funkcjonowanie całego naszego organizmu, powodując powstawanie… kolejnych blokad i pogorszenie się ogólnego stanu naszego ciała w postaci… mniejszej wrażliwości.., mniejszej świadomości…, mniejszej żywotności…, etc…
          Wynika więc z tego, że… brak wiedzy o naszej energetycznej naturze jest równocześnie… początkiem gromadzenia się całych pokładów stresu i dalszego stopniowego zmniejszania się dopływu Orzeźwiającej Siły Życiowej do naszego ciała, co w końcowym efekcie skutkuje… jego starzeniem się i… śmiercią…

          „… i poznacie prawdę { o sobie}, a prawda was wyzwoli…”

  43. Loja Jolajna pisze:

    Toja-Loja, po co ci te badania…, „niezbite dowody”… ?
    _______________
    ja jak nie dotknę, nie doświadczę, nie przekonam się, to po prostu nie wierzę. Ludzie różne rzeczy głoszą i często kłamstwa, bo widzą w manipulowaniu innych swój interes.

  44. Loja Jolajna pisze:

    Maria_st pisze:
    Sierpień 4, 2016 o 09:30

    „Pozytywnym przykładem mogą być np Mormoni, którzy dalej żyją w odizolowaniu od zachodniej kultury z zachowaniem swoich tradycji.”

    Oj nie chce takiego przykladu.
    ogladalam filmy o zyciu mormonow–nie jest on pozytywnym przykladem, niestety….
    nie wiem co teraz zadziewa sie u Hunzow….
    ___________________
    a co ci się nie podoba u Mormonów? nie znam w szczegółach ich zasad, ale podoba mi się że nie ulegli zachodniej cywilizacji, że nie idą z tak zwanym postępem, że żyją tak jak kiedyś zyli.

    Wracając do Hunzów to zauważ ze jedzenie tylko starszych zwierząt było racjonalne i nie związane z miłością do zwierząt. U nas kiedyś na wsiach też nie zabijano młodych kurek, a tylko te starsze, które przestawały nieść jajka, z młodych tylko samce ptasie, krowie itp…wynikało to z czystej racjonalności, a nie z wierzeń religijnych czy etyki.
    Wszędzie na świecie wegetarianizm rozwijał się tam gdzie panowała bieda, gdzie nie starczało treściwego pożywienia dla wszystkich. Na użytek utrzymania spokoju religie wmawiały ludziom, że tak jest albo zdrowo, albo bezgrzesznie. U nas w Polsce wegetarianizm panował choć był nienazwany, panował bardzo powszechnie i wynikał z biedy. Ludzie nie jedli mięsa, odżywiali się głównie kartoflami, które dawały duże plony nawet rosnąc na marnej, piaszczystej ziemi.
    Prawidłowy sposób odżywiania ma bardzo duży wpływ na długie zycie w zdrowiu. Oczywiście na to musi pracować kilka pokoleń wstecz, złe odżywianie uszkadza geny, dobre reperuje.

    • Maria_st pisze:

      Bieda wynika z czegos .
      Skad masz takie informacje ze ludzie zywili sie samymi ziemniakami?
      Na wsi?
      Ja jem to na co ma ochote moj organizm…..
      Fakt, miesa jem malo od dziecka ale nie wynika to z mody ale wlasnie z tego o czym pisze margo.
      Kilka lat temu sprobowalam przez miesiac jesc sama surowizne / warzywa i owoce z wlasnego ogrodu/…czulam sie rewelacyjnie……ale z czasem moj organizm zaczal domagac sie czegos innego, od tamtej pory nie robie juz zadnych eksperymentow na sobie……jem to, na co mam ochote……wiem ze moje cialo wie czego potrzebuje.

      „Prawidłowy sposób odżywiania ma bardzo duży wpływ na długie zycie w zdrowiu. Oczywiście na to musi pracować kilka pokoleń wstecz, złe odżywianie uszkadza geny, dobre reperuje.”

      a moze nie tylko odzywianie a nasze myslenie o ktorym pisalas w komentarzu o uszkodzeniu opuszka palca ?
      Sama pomysl…co jakis czas wybuchaja wojny, ludzie jedza wtedy byle co a jednak nie zawsze jest tak jak piszesz…..sa jednostki silniejsze i slabsze i nawet jedzenie tego samego nie ma z tym nic wspolnego.
      Zatruwanie organizmu oczywiscie ma wplyw na DNA….i to jest problem…..bo trujemy sie na codzien….nie tylko jedzeniem

    • margo0307 pisze:

      „… Wszędzie na świecie wegetarianizm rozwijał się tam gdzie panowała bieda, gdzie nie starczało treściwego pożywienia dla wszystkich…”
      ___
      To twierdzenie nie jest zgodne z prawdą.

    • margo0307 pisze:

      „…Prawidłowy sposób odżywiania ma bardzo duży wpływ na długie zycie w zdrowiu..”
      ___
      Święta prawda, z zastrzeżeniem o pamiętaniu…
      o dwóch rodzajach odżywiania – odżywianiu ciała i ducha
      Wiadomym jest, że… nasze czakry wchłaniając subtelne energie kosmiczne odżywiają nasze ciało eteryczne, o którym wspomniał Dawid…, zaś wypromieniowując energię na zewnątrz – pozwalają oddziaływać naszym myślom, uczuciom i pragnieniom na świat zewnętrzny…

      To właśnie nasze ciało eteryczne jest nośnikiem świadomości w doświadczeniach obe – opuszczania ciała materialnego, np. w stanie śmierci klinicznej, o której ludzie tak szeroko rozpisują się ci, którzy tego stanu doświadczyli…

  45. Maria_st pisze:

    „a co ci się nie podoba u Mormonów? nie znam w szczegółach ich zasad, ale podoba mi się że nie ulegli zachodniej cywilizacji, że nie idą z tak zwanym postępem, że żyją tak jak kiedyś zyli.”

    zyc swiadomie…..na to nie ma wplywu nic poza nami, to zadziewa sie w nas o czym zreszta nieraz pisalas.

    Te filmy o mormonach byly ciekawe….ale i tam niestety nie jest tak jak nam sie wydaje.
    Sa wymuszenia, proby ucieczki .
    No i siano z mozgu….jak w kazdym wyznaniu….nigdy nie chcialabym byc mormonka …NIGDY

  46. Maria_st pisze:

    hthttp://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2231

    tu mozesz poczytac o mormonach.

    • Loja Jolajna pisze:

      Maryś, dzięki, ale nie interesujują mnie zasady Mormonów, chodzi o to, że nawet w obecnych czasach można żyć poza zachodnią kulturą, zasady można wypracować takie wg swojego gustu. Istotne by były racjonalne, sprawiedliwe, by wszyscy w grupie mogli czuć się bezpieczni, szczęśliwi w jak najwyższym stopniu itd.

  47. Loja Jolajna pisze:

    Od chyba.. dwóch przeszło lat, w mojej kuchni używam tylko oleju kokosowego
    ______________
    a ja unikam wszystkiego co nie wyrosło na ziemi gdzie żyję, gdzie żyli moi rodzice, dziadkowie, pradziadkowie. Unikam także wszelkiej chemii w kosmetykach, samych kosmetyków, oraz tak zwanych środków czystości. Jedząc tłuszcz zwierzęcy jako podstawę nie potrzebuję kremów, skóra jest natłuszczana od wewnątrz. Do mycia naczyń używam np soli, sody, kwasku askorbinowego i w zależności od sytuacji chłodną lub bardzo gorącą wodę, generalnie to co mogę zjeść i co mnie nie zatruje.

    • Mezamir pisze:

      Olej kokosowy baardzo podnosi cholesterol a czym się nie mówi
      Wszędzie piszą o plusach ale minusy też są.

      • margo0307 pisze:

        „Olej kokosowy bardzo podnosi cholesterol a czym się nie mówi…”
        ___
        Dziękuję za info Mezamirku…
        Co zaś tyczy się cholesterolu, to… w ub. tygodniu przedłużałam swoją „książeczkę zdrowia” i robiłam większość badań…, z których wynika że m.in. i mój cholesterol ma się doskonale..

  48. Loja Jolajna pisze:

    odbiegajac od tematu
    znalazłam ciekawą wypowiedź w sieci

    „Moim zdaniem każdy sędzia, każdy prawnik, każdy urzędnik czyniący krzywdę innym swym postępkiem czy występkiem powinien ją sam odpracować tak jak zasądził.
    jeśli ktokolwiek czyjekolwiek życie zrujnował sam powinien zostać zniszczony lub zrujnowany.

    Jak w biblii OKO za OKO……zgodnie z prawem naturalnym.”
    ____________
    podpisuję się pod tą opinią
    od siebie dodam, że każdemu złodziejowi odciąć rękę, która kradła, gwałcicielowi też coś tam odciąć, mordercy odciąć głowę skoro jego umysł nie powstrzymał go od takiego czynu itd

    Myślę, że tylko stosując prawo naturalne można naprawić społeczeństwo, po dobroci, wybaczając, stosując miłość doprowadza sie do degeneracji coraz większej ilości ludzi.

    • margo0307 pisze:

      „… od siebie dodam, że każdemu złodziejowi odciąć rękę, która kradła, gwałcicielowi też coś tam odciąć, mordercy odciąć głowę …”
      ___
      Hmm…, zastanawiający pogląd…
      Z powyższego wynika, że dość liczna grupa ludzi stałaby się w krótkim czasie kalekami…
      Ciekawe kto ?… pracował by na ich utrzymanie…

      • Loja Jolajna pisze:

        mając jedną rękę czy nie posiadając narzędzia gwałtu można pracować i uczciwie zarabiać na swoje utrzymanie. Teraz ludziom po wypadku, jeżdżącym na wózkach inwalidzkich tak łatwo rent nie dają. Nawet bez rąk można być przydatnym społeczeństwu.

        W ostateczności takich przestępców można oddać na utrzymanie ich rodzin, zwłaszcza wtedy gdy te rodziny ukrywały przed społeczeństwem, że wyhodowały sobie groźną dla otoczenia kanalię.

    • margo0307 pisze:

      „… po dobroci, wybaczając, stosując miłość doprowadza sie do degeneracji coraz większej ilości ludzi.”
      ___
      Jak to dobrze, że Stwórca jest innego zdania…

      i każdemu daje szansę na… doświadczenie, zrozumienie i wyjście z kręgu negatywnych zależności i uwarunkowań…

    • Dawid56 pisze:

      Masz rację Loju , niech zasady Chrystusa idą do lamusa bo są przestarzałe i nienowoczesne, a Kodeks Hammurabiego „Oko za oko, ząb za ząb” są doskonałe.I oczywiście interpretacja w Biblii 10 przekazań – za to śmierć jest O.K prawda?
      http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=71

  49. Loja Jolajna pisze:

    Jak to dobrze, że Stwórca jest innego zdania…
    _____________
    Stwórca jako rodzic kanalii, czy Stwórca jako Bóg?
    Nie znam opinii samego Stwórcy-Boga na ten czy inny temat i bezpośrednio od Niego. To co mówią „pośrednicy”, to ja takim nie wierzę, podejrzewam, że każdy z nich nie był pewny swej uczciwości/prawości i dlatego pasowało mu szerzyć takie herezje, z myślą o sobie i podobnych „słabych” ale cwanych ludzi.

  50. Loja Jolajna pisze:

    wyjście z kręgu negatywnych zależności i uwarunkowań…
    _______________
    wyjście jest pewniejsze gdy dopadnie bolesna kara. Gwarancja bezkarności, albo kary nieadekwatnej do czynu czyli więzienie-sanatorium w towarzystwie podobnych zmanierowanych, do poprawy nie zachęca.

    • margo0307 pisze:

      „… po dobroci, wybaczając, stosując miłość doprowadza sie do degeneracji coraz większej ilości ludzi.”
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Jak to dobrze, że Stwórca jest innego zdania…
      *
      „Stwórca jako rodzic kanalii, czy Stwórca jako Bóg?”
      ___
      Najwyższy Stwórca, używając dla Niego zamiennika – Bóg, jest Stwórcą i rodzicem jednocześnie – i to zarówno „kanalii”…, jak i nieskazitelnie czystych istot…
      * * *
      „Nie znam opinii samego Stwórcy-Boga na ten czy inny temat i bezpośrednio od Niego…”
      ___
      Jasne, że nie znasz, bo… nie chcesz znać…, bo nie chcesz usłyszeć Jego słów, które cicho i bezpośrednio wibrują w twym wnętrzu…

      „Tak, jak dąb zawarty jest w żołędziu – tak Bóg ukryty jest w człowieku”

      Kimże jesteś… jeśli nie potomkiem Boga ?
      Może… należało by dodać – potomkiem Boga w powijakach…

    • margo0307 pisze:

      wyjście z kręgu negatywnych zależności i uwarunkowań… „jest pewniejsze gdy dopadnie bolesna kara”
      ___
      Ano właśnie…
      Sama potwierdzasz to – czemu z taką gorliwością zaprzeczasz…

      Pomyśl…
      – jaka może być najbardziej surowa kara dla np. gwałciciela ?, ucięcie mu jego narządu gwałtu, czy… doświadczenie i odczucie gwałtu na własnej skórze ?
      albo…
      – jaka może być najbardziej surowa kara dla np. mordercy ?, ucięcie mu głowy, czy… doświadczenie i odczucie zamordowania swego ciała ?

      To samo dotyczy wszelkiej maści złodziei, oszustów, ludzi pozbawionym empatii i współodczuwania, etc…

      To są właśnie te… Prawa Naturalne, o których sama wspominasz, zwane Prawami Przyczyny i Skutku, które z żelazną konsekwencją są egzekwowane przez Wszechświat, i to… bez względu na to, czy ktoś je zna, czy nie…, czy ktoś się z nimi zgadza, czy nie…
      Prawdą również jest fakt, że… to nie my jesteśmy egzekutorami Praw Naturalnych, bo…

      „Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą…”

    • Dawid56 pisze:

      A tak serio Loju , gdzie Ty się uchowałaś z takimi poglądami? Przecież jest powiedziane -nadstaw drugi policzek!!!To właśnie brak wcielenia w życie zasad Chrystusa powoduje to że grozi nam samozagłada właśnie przez stosowanie przez wszystkich prawa odwetu- a gdzie jest wzywanie Chrystusa do przebaczania 77 razy.Szkoda słów

      • margo0307 pisze:

        „… Przecież jest powiedziane -nadstaw drugi policzek!…”
        ___
        Masz słuszność Dawidzie…
        Z tym… „nadstawianiem drugiego policzka” wiąże się wiele niezrozumienia…
        Ja także myślę, że… nie tyle chodzi o samą czynność fizyczną, ile o… wybaczenie „krzywdzicielowi” wyrządzającemu nam krzywdę…, po to, by… zachować wewnętrzny spokój, będący dla nas o wiele istotniejszym, aniżeli energetyczne wzburzenie mające na celu np. chęć odwetu…
        Podobnie, ma się sprawa z kolejną radą wypowiedzianą przez Jezusa w „kazaniu na górze”…

        „…A jeśli zabiera twój płaszcz, oddaj mu { dla świętego spokoju🙂 } również koszulę.
        Daj temu, kto cię o coś prosi, a jeśli ktoś ci coś zabierze, nie żądaj zwrotu…”

        czyli… nie przywiązuj nadmiernej uwagi do rzeczy nieistotnych…

      • Loja Jolajna pisze:

        zasady Chrystusa?
        Dawidzie czy ty jesteś praktykującym katolikiem?

        • Dawid56 pisze:

          Rozumiem ,że się czepiasz słów – chodzi mi po prostu o nic innego jak o słowa Chrystusa „Przykazanie NOWE daję Wam abyście się wzajemnie miłowali” TO TYLKO TLE I AŻ TYLE !!!!

        • margo0307 pisze:

          „zasady Chrystusa? Dawidzie czy ty jesteś praktykującym katolikiem?”
          ___
          Loja, a jakie to ma znaczenie ?!
          Zasady życia głoszone przez Nauczyciela są… ponadczasowe i ponadreligijne i nie ma znaczenia ani potrzeby wyznawania jakiejkolwiek religii… aby z powodzeniem stosować je w swoim życiu…

          Czyż zasada:
          „Czyńcie innym to, czego sami od nich oczekujecie…”
          jest zasadą religijną ?

          • Loja Jolajna pisze:

            Loja, a jakie to ma znaczenie ?!
            Zasady życia głoszone przez Nauczyciela są…
            _______________
            dla mnie ma znaczenie, bo nie wiem czy Dawid faktycznie wierzy w nauki Jezusa, czy jest chrześcijaninem, czy jest wyznawcą innej religii, a tu napomina katolików by kierowali się naukami Jezusa, nadstawiali drugi policzek itp.
            Myślę, że katolicy przekonali się, ze ludzie innych wyznań za bardzo wykorzystywali/szantażowali tym nadstawianiem drugiego policzka i w końcu doszli do wniosku, ze jezeli KK ma przetrwać to trzeba przestać na każdym kroku nadstawiać policzek do bicia.

          • Dawid56 pisze:

            Myślę, że katolicy przekonali się, ze ludzie innych wyznań za bardzo wykorzystywali/szantażowali tym nadstawianiem drugiego policzka i w końcu doszli do wniosku, ze jezeli KK ma przetrwać to trzeba przestać na każdym kroku nadstawiać policzek do bicia.

            Tylko że nie będzie to już KK który powołał Chrystus ale jakaś sekta.Wyobraź sobie że chodzę co niedzielę do kościoła ,ale jakoś ostatnio zraziłem się do instytucji jako Kościoła bardzo mocno.Natomiast ostatnio bliższe mi są idee i nauki buddyzmy aniżeli nauki biskupów.W zasadzie generalnie bardzo bliski jest mi papież Franciszek ito że chce za wszelką cenę ożywić nauki Kościoła- np prawo rozwodników do przyjmowania Komunii św etc.
            Po drugie to Katolicy a nikt inny nawracali MIECZEM!!!!!( Bolesław Krzywousty w szczególności)

  51. Loja Jolajna pisze:

    Małgosiu piszesz :
    „Tak, jak dąb zawarty jest w żołędziu – tak Bóg ukryty jest w człowieku”

    Kimże jesteś… jeśli nie potomkiem Boga ?
    ________________
    tak, co do tego jestem przekonana, ze mój duch, jest cząstką Boga
    czyli, że w jakiejś części nim jestem.

    dalej jednak piszesz
    „Prawdą również jest fakt, że… to nie my jesteśmy egzekutorami Praw Naturalnych,
    __________________
    a kto?
    myślisz, że Bóg zajmuje się osądzaniem, karaniem, a my tu mamy pokornie cierpieć, znosić obecność niedostosowanych do ogółu społeczeństwa?
    Nie Małgosiu, jeżeli ktoś tu popełnia zbrodnię, to i tu ma być ukarany i po to by inni nie uważali się za bezkarnych.

    • Dawid56 pisze:

      Widzisz problem z karaniem polega na tym, że powinno się karać za pewien określony rodzaj przestępstw( np przeciw życiu czy przeciw mieniu). Natomiast karanie np za zakłócanie porządku publicznego budzi zawsze emocje.Na przykład demonstracje przeciw władzy czy strajki.

    • margo0307 pisze:

      to nie my jesteśmy egzekutorami Praw Naturalnych,
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      ” a kto?
      myślisz, że Bóg zajmuje się osądzaniem, karaniem, a my tu mamy pokornie cierpieć, znosić obecność niedostosowanych do ogółu społeczeństwa?…”

      ___
      Wcale tak nie myślę… aby Stwórca nas osądzał i karał…, wręcz przeciwnie – mam wrażenie, że prawdą jest to, co mówią Mądrzy Ludzie, że… Stwórca doświadcza życia poprzez nas… i że po zakończonym wcieleniu, dusza każdego z nas sama poddaje się swemu własnemu osądowi… i wewnętrznej introspekcji…
      * * *
      „… jeżeli ktoś tu popełnia zbrodnię, to i tu ma być ukarany i po to by inni nie uważali się za bezkarnych.”
      ___
      Tutaj obowiązują prawa ustanowione przez ludzi i odpowiednie do wykroczeń – kary, i… oki!
      Natomiast w świecie duchowym panują całkowicie odmienne prawa, i całkiem możliwe, że… żyjąc w ciałach nie rozgryziemy tego tematu…, możemy co najwyżej wyciągać logiczne wnioski z przekazów ludzi, którzy w taki czy inny sposób… doświadczyli przebłysków Wiedzy i pozostawili nam info na jej temat…

      • Dawid56 pisze:

        Stwórca doświadcza życia poprzez nas… i że po zakończonym wcieleniu, dusza każdego z nas sama poddaje się swemu własnemu osądowi… i wewnętrznej introspekcji…

        Zgadzam się z tym całkowicie Małgosiu co napisałaś🙂 Dlatego wydaje mi się że instytucja sądu ostatecznego jest zupełnie zbędna i zaciemnia „obraz sprawy” i niepotrzebnie przyczynia się do wizji strachu i straszenia Ludzkości ręką karzącego Boga????????

        • margo0307 pisze:

          „… instytucja sądu ostatecznego… zaciemnia „obraz sprawy” i… przyczynia się do wizji strachu i straszenia Ludzkości ręką karzącego Boga?..”
          ___
          Dokładnie Dawidzie…
          Dla mnie, Bóg jest… Źródłem Życia – Wszechogarniającym Duchem Światła Miłości i Prawdy, więc po prostu… trudno mi sobie wyobrazić… jak mógłby kogokolwiek za cokolwiek karać…
          Strach rodzi się w nas w wyniku tego, że oceniamy to Wspaniałe Źródło Wszelkiego Życia przez pryzmat własnych nieświadomych wzorców, opartych na naszych ludzkich doświadczeniach w świecie „materii”…

      • Loja Jolajna pisze:

        Natomiast w świecie duchowym panują całkowicie odmienne prawa, i całkiem możliwe, że… żyjąc w ciałach nie rozgryziemy tego tematu…, możemy co najwyżej wyciągać logiczne wnioski z przekazów ludzi, którzy w taki czy inny sposób… doświadczyli przebłysków Wiedzy i pozostawili nam info na jej temat…
        _____________________
        ja sobie sama doświadczyłam przebłysków tej wiedzy i nie muszę opierać się na info innych, bo te ich przebłyski to dla mnie jakieś takie mało wiarygodne są, jakby produkowane pod poziom intelektu im współczesnych. Teraz ludzie chyba mądrzejsi są?
        Logicznych wniosków z niewiarygodnej/zafałszowanej/przykurzonej czasem wiedzy, nie da się wyciągnąć…można sobie pogdybać, pofantazjować, ale po co?
        Chyba lepiej szukać wiedzy na własną rękę, szukać jej w sobie.

        • Maria_st pisze:

          „Chyba lepiej szukać wiedzy na własną rękę, szukać jej w sobie.”

          wszyscy tak robimy…..lecz nie zawsze mamy tego świadomość.
          Kiedyś poznałam po przez net kobietę a w zasadzie poznał nas wspólny znajomy.
          Pisałyśmy ze soba przez 4 godzinę, ktore wydawały się chwilą…..musiałysmy skonczyc poniewaz zrobiło sie bardzo pozno.
          Poznałam duzo wiecej takich osob poprzez sieć.
          Wspaniałe znajomości .
          Wiele dzieki Nim zrozumiałam……..cudowne chwile

  52. Loja Jolajna pisze:

    „Tylko że nie będzie to już KK który powołał Chrystus ale jakaś sekta”
    __________
    Tak? a ja myślałam, że Jezus powołał sektę, że KK powstał dużo później…no ale mogę się mylić, jestem katoliczką tylko z urodzenia, ale nie praktykuję, nie uczestniczę w życiu KK

    „W zasadzie generalnie bardzo bliski jest mi papież Franciszek ito że chce za wszelką cenę ożywić nauki Kościoła- np prawo rozwodników do przyjmowania Komunii św etc.”
    __________
    mnie nie jest bliski ani papież Franciszek, ani żaden inny poprzedni.

    Po drugie to Katolicy a nikt inny nawracali MIECZEM!!!!!( Bolesław Krzywousty w szczególności)
    __________
    powiem ci, że dla mnie to ganz egal czy w szeregi jakiejś religii wciąga się przy pomocy miecza, czy poprzez wyrafinowane manipulacje.
    Jestem osobą wierzącą ale tworzę jednoosobowy kościół, który mam w sobie. Religie dzielą ludzi.

  53. Świadomy pisze:

    Te jego wszystkie podróże i przeżycia wyglądają bardziej jak opowiadanie jakichś snów a nie realnych wydarzeń. Zapewne też tak było, LD albo OBEE

    • marek pisze:

      Możesz mieć rację , tylko powiedz czy powierzchnia oceanu niesie informację o tym co się dzieje pod wodą …po mojemu”patrząc” wyłącznie dostępnymi w ciele fizycznym zmysłami prawie nic nie widzimy i nic nie rozumiemy z całości istnienia.

      Jam jest w bogu a Bóg wokół mnie

  54. anakh1 pisze:

    Odszedł człowiek cześć jego pamięci

  55. Loja Jolajna pisze:

    w ostatnich dniach miałam trochę więcej czasu, przejrzałam sporo różnych filmików, poczytałam co nieco na tematy, które i tu wałkujecie.

    ten filmik, biedny człowiek, co z niego ten system zrobił?…co wy na to, królowa Angielska żyje 7000lat i podobnej wagi pierdoły.
    ja to nawet myślę, ze ona żyje miliony lat, a nawet tryliony milionów…tak jak każdy z nas.
    zastanawiam się w jakim celu demonizuje się władców tego świata? skąd taki wysyp filmików o reptylianach, annunakich i innych dziwolągach. Pomyślcie od jakiego czasu tak na prawdę takie infa zaczęły krążyć w przestrzeni, komu zależało na ich rozsiewaniu?

    Przecież to im pasuje by motłoch uważał ich za wyjatkowych, nawet demonicznych…mamy zwyczajnie się ich bać, a tak naprawdę to oni boją się nas, zależą od nas, ich pozycja zależy od nas.

    od kiedy i kto wymyślił takie banialuki? historia została sfałszowana, prawdziwe wykopaliska to skorupy gliniane, reszta to jakieś perfidne kanty udające tysiącletnie artefakty.

    Ludzie, zacznijcie życ tu i teraz, nie dajcie rozbic z siebie idiotów, bo wszyscy źle skończymy.

    Tak niewiele trzeba by życie na Ziemi zamieniło się w Raj…wystarczy tylko jednogłośnie wymówić posłuszeństwo tej światowej władzy, pokazać gest Kozakiewicza, przestać się ich bać, wyśmiać i odwrócić się plecami. To nie oni nas karmią, to nie oni pieką dla nas chleb, nie oni stawiaja nam domy, nie oni szyją ciepłą odzież. To my sami sobie wzajemnie świadczymy wszelkie usługi. Oni nam nic nie dają, do niczego nie są nam potrzebni!
    Obudźcie się!

    • Maria_st pisze:

      ” od kiedy i kto wymyślił takie banialuki? historia została sfałszowana, prawdziwe wykopaliska to skorupy gliniane, reszta to jakieś perfidne kanty udające tysiącletnie artefakty. ”

      łatwo sie domyślec kto i z jakiej nacji, a po co?
      wyjasniłaś…
      Przewodzi w tym Dawid Icek, pisaliśmy o nim nieraz i nie dwa.

      „Ludzie, zacznijcie życ tu i teraz, nie dajcie rozbic z siebie idiotów, bo wszyscy źle skończymy. ”
      nie robimy, piszemy o tym.

      „Tak niewiele trzeba by życie na Ziemi zamieniło się w Raj…wystarczy tylko jednogłośnie wymówić posłuszeństwo tej światowej władzy, pokazać gest Kozakiewicza, przestać się ich bać, wyśmiać i odwrócić się plecami. To nie oni nas karmią, to nie oni pieką dla nas chleb, nie oni stawiaja nam domy, nie oni szyją ciepłą odzież. To my sami sobie wzajemnie świadczymy wszelkie usługi. Oni nam nic nie dają, do niczego nie są nam potrzebni!
      Obudźcie się! ”

      Dobrze napisane, wyśmiać ich straszenie wojną..niech sami ze sobą walczą jęsli to lubią, nie dąc z siebie robić mięsa armatniego.
      3 GÓRĄ

      • margo0307 pisze:

        „…wyśmiać ich straszenie wojną..
        niech sami ze sobą walczą jęsli to lubią, nie dąc z siebie robić mięsa armatniego..”
        ___
        Jeszcze to troszkę potrwa Maryś, zanim… ludzie wyzwolą swoje umysły z pod władzy swych fałszywych przekonań, wyobrażeń i wzorców…

        • marek pisze:

          Jeszcze to troszkę potrwa …

          no i tyle dobrze ,że chociaż Małgosia hamuje w tych zachwytach nad ” zrzuceniem władzy….”

          recepty na zaistnienie nowego ” la burdelloo ” na Ziemi , po zdjęciu obroży ….

          …może tak apel o zdjęcie głupoty z naszych łepetyn i powrót pod przewodnictwo Wyższych Jaźni / duszków jak to określa Liili /, byłby bardziej trafiony – moje Wy oszukiwane przez same siebie kochane ego osobowości…

          EKSPERYMENT ZIEMIA

          ” Jako na górze tak i na dole ” co w objaśnieniu celu zaistnienia Eksperymentu Ziemia mówi że ryba psuje się od głowy

          Wojny we Wszechświecie istnieją dłużej niż sama ludzkość i ten problem obejmujący swym zasięgiem coraz więcej przejawów życia spowodował zaistnienie Eksperymentu Ziemia z nami w roli głównej .

          Rodzaj ludzki jest w swym zamierzeniu , przejawieniem w każdym poszczególnym człowieku najwyższych poziomów świadomości odrębnej galaktyki .

          Eksperyment Ziemia poprzez nasze ciała i umysły stawia ” naprzeciw siebie ” świadomości wszystkich galaktyk wszechświata .

          W zamierzeniu niesie takie przesłanie:

          Tutaj macie swój mikro teatr życia :dogadujcie się między sobą lub mordujcie i zabijacie do woli , cierpcie i dręczcie się wzajemnie , odsuwajcie się jak najdalej od rozumienia że wszechświat w prawdziwym rozumieniu tego pojęcia to wieczne życie – zrozumcie bezsens przemocy .

          Czyńcie to dotąd aż pojmiecie, że tylko miłość i nieingerencja w czyjekolwiek losy we wszechświecie jest właściwym sposobem waszego istnienia – a gdy to zrozumiecie zanieście to do Waszych DOMÓW / galaktyk / , a tutaj na tej Ziemi stwórzcie nową rasę która będzie Wszechświatowym Krzewicielem Nowej Jakości Życia . Życia światła – miłości i pokoju.

          Planeta Ziemia jest najniżej wibrującą w swych częstotliwościach planetą we Wszechświecie. Stworzyła najniższą częstotliwość jaka może przyjąć w swe łono istoty samoświadome / człowieka / .

          To wyjaśnia nasz podprogowy stan świadomości – tego co sobą wyrażamy , ego osobowość tworu posadowionego na krawędzi zachowań zwierzęcia i postaw ego świadomości.

          Rozpiętość przejawienia ” od piekła po niebo ” .

          Planeta Ziemia wraz z Słońcem jest również ” perłą” nie mającą równej we Wszechświecie .

          Nasz system Słoneczny podjęły się stworzyć najpiękniejsze i najbardziej zdeterminowane posłuszeństwu wiecznemu życiu świadomości światła i miłości i takim są po dziś dzień.

          Oddały siebie tej katordze jaką jest ścieranie się interesów i postaw wszystkich świadomości wszechświata w obrębie tego malutkiego Słonecznego Systemu.

          Chwała im i wdzięczność za to całości wiecznego życia .

          Zwycięstwo ” światła ” na Ziemi będzie zwycięstwem nad ” mrokiem ” dla całego wszechświata , więc to co mogę uczynić, pisząc te słowa mówię całym sobą wraz z świadomością ” stojącą za mymi plecami ” – Niech się tak stanie …

          Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie , miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

      • Ifryt pisze:

        Maryśka wylewasz miód na moją dusze po ostatnich Twoich wpisach🙂

        • marek pisze:

          Strasznie Ci się miesza w tej manipulatorskiej łepetynie.

          …Natenczas Wojski schwycił do pasa przypięty
          swój róg bawoli , długi cętkowany gięty…..

          ….i wszystkim się zdawało , że to on wciąż gra jeszcze
          a to echo grało …..

          Witaj Ifrycie po samo ustanowionym wygnaniu ….

          Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie , miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

          • Ifryt pisze:

            Byłem tu cały czas tylko nic nie pisałem, poprostu umiłowałem większość stałych bywalców tego bloga😀 Nie ciesz się tak bardzo bo pisać mi się niechce, no bo mowa srebrem a milczenie złotem.

          • margo0307 pisze:

            …Natenczas Wojski schwycił do pasa przypięty
            swój róg bawoli , długi cętkowany gięty…
            … i wszystkim się zdawało , że to on wciąż jeszcze gra… a to echo grało…”

            ___

            Świetne odniesienie Marku do „muzyki” pobrzmiewającej jeszcze w umysłach niektórych z nas…

          • Ifryt pisze:

            Przecierz Marek o sobie pisze, opowiada tylko historie swojej klęski, czasem błaga o litość i takie tam, i można mu piepszyć całą wieczność że się go miłuje i akceptuje, ale on i tak wie swoje i powie – jeśli mnie miłujesz to przyjmij mój dar klęski i strachu – tak to wygląda.
            Ty zato Margusiu nie urajaj sobie że kłamstwo powtarzane tysiąc razy stanie się prawdą, obejrzyj wkońcu filmik Massaro który u Ciebie na blogu wkleiłem😀

          • margo0307 pisze:

            „… a to echo grało…”
            ___
            To… „granie echa”, skojarzyło mi z wszechobecnymi technikami manipulacji, jakiej jesteśmy od pieluszek poddawani w celu naszego… udomowienia tak, byśmy nie odstawali od reszty „zaprogramowanego na posłuszeństwo” społeczeństwa…
            Manipulacja to przede wszystkim umiejętność pokazywania prawdy w taki sposób, aby ukształtować poprzez podporządkowanie… światopogląd odbiorcy do własnych celów.
            To jeden ze skutecznych sposobów wpływania na społeczeństwo przez wszelkiej maści mendia…
            Dzięki takim przekazom medialnym, mamy społeczeństwo… jednomyślnie myślące, zgodne z danym nurtem…
            Generalnie jest to wykonywane na tyle subtelnie, że… nawet sami odbiorcy nie mają pojęcia o tym, iż wciskane im myśli i pojęcia… tak naprawdę nie należą do nich…

            Świetnie przedstawił ten temat Grzegorz Demczak w swoim arcie pt. „Perswazja i manipulacja w środkach masowego przekazu”, który poniżej wklejam z pominięciem przypisów.

            WSTĘP

            „Żyjemy w wieku środków masowego przekazu, można nawet powiedzieć, że zyjemy w wieku, który charakteryzują próby masowej perswazji i manipulacji.”
            Wskutek ogromnego postępu technologicznego, mamy obecnie do czynienia z zalewem informacji.
            Na każdym kroku mass media, te bardziej tradycyjne jak: gazeta, książka, nowsze – radio, telewizja, film czy w końcu najnowocześniejsze – internet, starają się wpływać na nasze decyzje, pouczać, nakłaniać.
            Jednym słowem kształtować nasze postawy.
            Wprawdzie postawy reprezentowane przez ludzi są trwałe, jednakże istnieje szereg instrumentów, które mogą doprowadzić do ich zmiany.”
            Wpływ ten może być krzykliwy wręcz nachalny, jak również bardzo subtelny czy wręcz niezauważalny.
            Wiele instytucji i osób stara się wpływać na nasze postawy w sposób świadomy i przy użyciu nowoczesnych technik perswazji opartych na naukowych podstawach.
            Choć wpływ ten może być nawet niezamierzony.

            MANIPULACJA A PERSWAZJA

            „Słowo manipulacja pochodzi od łacińskiego manus pellere co oznacza trzymać dłoń w czyjejś dłoni, mieć kogoś w ręce.
            Przez manipulację rozumiemy kształtowanie poglądów, postaw, zachowań lub emocji bez wiedzy i woli człowieka, jest to metoda zakamuflowanego oddziaływania na świadomość i zachowania jednostek i grup społecznych dla realizacji określonych przez nadawcę celów.
            Manipulator posługuje się np. danymi statystycznymi, informacjami, faktami, aby ukryć przed odbiorcą rzeczywiste cele.
            W polityce manipulacja kojarzona jest z makiawelizmem.”
            Według innej definicji manipulacja to „sterowanie ludźmi wbrew ich interesom, jak również wbrew ich woli.”
            To również „sterowanie cudzym postępowaniem w celu osiągnięcia osobistych korzyści, przy czym, co istotne, osoba manipulowana nie zdaje sobie z tego sprawy.”

            Perswazja (z łacińskiego peruasio – namówić, nakłonić, przekonać), metoda polegająca na tłumaczeniu, przekonywaniu ludzi do zaakceptowania pewnych poglądów, co do których nie mają oni jasnego zdania.

            Ze względu na cele wyróżnia się perswazję przekonującą, której zadaniem jest dowieść komuś słuszności, prawdziwości czegoś; perswazję nakłaniającą (propaganda) nastawioną na pozyskanie dla idei czy doktryny jak największej liczby zwolenników; perswazję pobudzającą (agitacja) obliczoną na zjednanie odbiorcy dla jakiejś idei, sprawy czy poglądu.”
            Jak widać różnica między tymi pojęciami istnieje, aczkolwiek jest ona stosunkowo płynna. Perswazja posiada wydźwięk pozytywny, nie wykracza poza obszar wolności osobistej. Możemy przekonywać kogoś do rzucenia palenia, kupna określonego towaru itp. bez stosowania „prania mózgu”, czy całkowitej zmiany osobowości, używając metod łagodnych.

            Manipulacja zaś w kategoriach etycznych oceniana jest zdecydowanie negatywnie, wiąże się bowiem z nierespektowaniem norm moralnych, oszukiwaniem, kłamstwem.
            O manipulacji można mówić wtedy, gdy wpływanie na innych nie ma na względzie ich dobra, lecz chodzi o uzyskanie jakiejś korzyści dla siebie.
            Perswazja natomiast jest użyciem takich narzędzi, aby stworzyć sytuację, w której zadowolone są obie strony.

            Pisząc te słowa nie mam wcale zamiaru gloryfikować perswazji zdarza się, że stopniowo perswazja przechodzić może w manipulację (opisana przez Cialdiniego strategia stopy w drzwiach).
            „Uleganie pewnym początkowo niewielkim i na pozór niewinnym prośbom i stopniowe ich nasilanie doprowadzić może do całkowitej uległości wobec szerszych nacisków.”
            Często ich rozgraniczenie jest wręcz niemożliwe.
            Zarówno perswazja jak i manipulacja korzystają z bardzo podobnych metod, dlatego w dalszej części pracy obu tych pojęć używał będę zamiennie.

            Są one widoczne niemal na wszystkich polach aktywności człowieka np. w handlu, administracji, prawodawstwie, a nawet w badaniach naukowych, wychowaniu i religii.

            W mass mediach a szczególnie TV, która jest wszechobecna w naszym codziennym życiu oddziaływania te szczególnie widoczne są w przypadku: handlu (reklamy), polityce (kampanie wyborcze, debaty, zaproszeni goście) i gospodarce ( karkołomne manewrowanie statystyką, pozorne podwyżki płac), chociaż jeszcze kilkanaście lat temu obejmowały one o wiele większy obszar – „Wielki Brat czuwał „, obecnie również, ale w wersji dla osób nierozgarniętych.

            PRZEGLĄD WYBRANYCH (TECHNIK, ŚRODKÓW I METOD) PERSWAZJI I MANIPULACJI OBECNYCH W ŚRODKACH MASOWEGO PRZEKAZU

            Kreowanie wroga lub kozła ofiarnego. Strach jest wygodnym narzędziem każdej władzy. Odwraca uwagę od problemów istotnych.
            Mieszkańców, Związku Radzieckiego przez wiele lat, utrzymywano w przekonaniu, że cały świat imperialistyczny chce ich napaść. Niedostatki materialne tłumaczono wydatkami na obronę, aby nie powtórzyła się klęska wojenna lat 1941-42.
            Dotyczyło to również USA – słynne „polowanie na czarownice”, czy bliższe nam kreowanie „zgniłego zachodu” przez ortodoksyjnych islamistów.

            Oddziaływanie na emocje.
            Przybiera różne formy: budzenie antypatii (w okresie wzmożonych wyjazdów Polaków do pracy na „czarno” do Niemiec czy Austrii, przedstawiani byli oni przez tamtejsze media jako złodzieje alkoholicy wręcz degeneraci. Łzy i cierpienie jednego człowieka podważyć mogą wszelką racjonalną dyskusję i argumentację np. wzrost wydatków na cele socjalne, po obejrzeniu drastycznego obrazu nędzy zaaprobować są w stanie prawie wszyscy mimo, iż odbędzie się to ich kosztem.

            Inscenizacja.
            Spotykamy ją zazwyczaj w cieszących się wielomilionową widownią programach dyskusyjnych, które toczą się przy udziale zaproszonej publiczności.
            Porusza się tam kontrowersyjne i drażliwe tematy społeczne.”
            Ujawniono, że goście i dyskutanci są podstawieni.
            Dwie siostry, nader interesująco wypowiadające się o konfliktach między rodzeństwem, wcale siostrami nie były i nigdy wcześniej nie widziały się.
            Innym razem maltretowana przez męża żona okazała się być początkującą i niezamężną aktorką”.

            Powtarzalność.
            Wielokrotne powtarzanie tych samych przekazów wdrukowuje w umysł odbiorcy wypowiadane treści, tak że stają się bezmyślnie powtarzanymi sloganami.
            Idealnym przykładem są reklamy.
            W jednym bloku reklamowym następuje nawet kilkukrotne powtórzenie tej samej reklamy. W ciągu jednego filmu pojawiają trzy, cztery bloki. W ciągu całego dnia słyszymy powtarzające się wezwania pierz w proszku x, najbezpieczniej z y itd.
            Jaki jest tego skutek?, – stojąc przed regałem sklepowym z kilkunastoma proszkami do prania, najprawdopodobniej w sposób podświadomy wybierzemy właśnie X

            Dezinformacja.
            „To wypuszczanie obok informacji prawdziwej, ale niekorzystnej dla dysponentów
            mediów – kontrinformacji mającej neutralizować wpływ tej pierwszej.”
            Pojawiają się informacje zmyślone, choć prawo prasowe przewiduje obowiązek sprostowania, jednak nie dotrze ono do wszystkich, do których powinno.
            Po kilku dniach słuchacze czy telewidzowie, raczej zapamiętają treść samego artykułu, niż jego sprostowanie.
            Metodą dezinformacji może być także samo formułowanie tytułów prasowych.
            Do dezinformacji często wykorzystywana jest statystyka – sterowanie sondażami przedwyborczymi.

            Opóźnianie przekazu informacji.
            Polega na celowym podaniu informacji na dalszej stronie w gazecie czy w końcówce wiadomości TV oraz przesunięciu jej w czasie.
            Takie działania pomniejszają znaczenie tak ulokowanych informacji. (patrz wyżej).

            Natychmiastowość przekazu informacji.
            Polega na podawaniu wiadomości dlatego, że są najnowsze.
            Nie podejmuje się ich selekcji merytorycznej.
            Ich waga ujawni się dopiero z czasem.
            Najważniejsze, że są atrakcyjne, bo nowe.
            W ten sposób kreuje się całkiem przypadkową hierarchię wartości.

            Ustawienie informacji w określonej kolejności.
            Największą uwagę skupiają zawsze informacje umieszczane jako pierwsze.
            Istnieje wiele sposobów przywoływania słabnącej uwagi, gdy widz jest już trochę znużony: jednym z nich jest zastosowanie odpowiedniego przerywnika, takiego jak np. „latający znaczek” w Panoramie.
            .
            Reguła wzajemności.
            „Zasada ta wymaga, abyśmy zawsze starali się odwdzięczyć osobie, która wyświadczyła nam dobro. Nagminnie wykorzystują ją politycy zbierający podpisy na listach poparcia lub głosy podczas wyborów.
            Darmowe długopisy, zapalniczki, czapeczki, podkoszulki, przysłowiowe piwo i kiełbaski.” Wprawdzie w mediach w czystej postaci nie występuje, ale… składanie obietnic, obrona interesów, „załatwianie” spraw na oczach milionów – klasyczny Lepper.

            Sonda publiczna.
            Ukazuje ona opinie przygodnie spotkanych osób, najczęściej niekompetentnych i nie przygotowanych do odpowiedzi.
            Poprzez odpowiednio skonstruowane pytania dziennikarz uzyskuje takie odpowiedzi, jakich sobie życzył a niezależnie od tego, może je dowolnie selekcjonować.

            Telefoniczna opinia publiczna.
            Nie jest wiarygodna, ponieważ wypowiadają się ludzie anonimowi, którzy nie biorą żadnej odpowiedzialności za serwowane poglądy.
            Liczba opiniodawców także nie jest miarodajna, chociaż opinia np. stu osób jest dla słuchacza sugestywna.
            A czy respondenci, których cytowano lub ukazywano, byli bezstronni?
            Łatwo przecież opłacić kilkanaście osób, którzy zatelefonują i poprą daną alternatywę lub się jej sprzeciwią.

            Mieszanie wiadomości ważnych i nieważnych, a pomijanie najważniejszych, jest kolejną ze stosowanych manipulacji.
            Przykładem może być przedstawienie wojny w Zatoce Perskiej: dowiedzieliśmy się szczegółów o trudnym życiu żołnierzy amerykańskich, o ich przeżyciach z powodu rozłąki rodzinnej i – o niedobrej kuchni wojskowej, ale zabrakło istotnych faktów dotyczących samej wojny.
            Dobór informacji przesądził o zniekształceniu obrazu rzeczywistości.

            Wzbudzanie sensacji.
            Niektóre wiadomości konstruowane są w taki sposób, aby wzbudzić sensację – przerost formy nad treścią.
            Nie jest w końcu interesujące, że pies ugryzł przechodnia, ale to, że przechodzień ugryzł psa.

            Milczenie, czyli pomijanie danego wydarzenia to także potężny środek manipulacji.
            O wielu wydarzeniach dowiadujemy się dopiero po latach, a ile z nich w ogóle nie wyjdzie na jaw?

            Prezentowane powyżej przykłady nie wyczerpują całego arsenału sposobów perswazji manipulacji, które docierają do nas za pomocą środków masowego przekazu. Przedstawione zostały one w sposób wybiórczy i skrótowy.
            Do innych zaliczyć można również: tendencyjny komentarz, tendencyjny montaż, stereotypy, mity, kamuflaż, moralizatorstwo, prowokacje, ośmieszanie osób, kreowanie osób oraz zakazana prawnie manipulacja podprogowa.

            DETERMINANTY INTENSYWNOŚCI PESWAZJI I MANIPULACJI

            Zabiegi manipulacyjne oraz ich skuteczność uzależnione są od wielu czynników.
            Podziału ich dokonał Aronson, wyróżniając trzy kategorie:

            1. źródło przekazu (kto mówi) – większe efekty osiągają ludzie wiarygodni (uczciwi, eksperci, budzący zaufanie), efektywność ta ulec może wzrostowi jeśli wyraża on stanowisko sprzeczne z jego własnym interesem, lub wydaje się, że nie stara się na nas wpłynąć. Ważną sprawą jest również atrakcyjność, wygląd zewnętrzny.

            2. charakter przekazu (jak mówi) – przewagę posiadają komunikaty o charakterze emocjonalnym nad logicznymi, bardziej żywe, obrazowe poparte przykładami przekazy są efektywniejsze niż kolumny liczb i tabele.
            W zależności od sytuacji ważną rolę odgrywa kolejność prezentacji oraz jedno lub dwustronna argumentacja.

            3. cechy audytorium (do kogo mówi) – istotna jest samoocena odbiorcy perswazji.
            Osoby z niską samooceną łatwiej ulegają argumentom, które mają ją przekonać niż jednostka mająca o sobie wysokie wyobrażenie.
            Innym czynnikiem jest nastrój i samopoczucie odbiorcy, łatwiej dotrzeć można do osób wypoczętych i sytych.
            Nie bez znaczenia są również ich doświadczenia oraz prezentowane postawy.
            Zabiegi manipulacyjne są bardziej intensywne w warunkach gdy cały system informacji zdominowany jest politycznie i podporządkowany jednej ideologii lub władzy.

            ZAKOŃCZENIE
            Wskutek standaryzacji i pod wpływem środków przekazu, staliśmy się społeczeństwem masowym.
            Nasze indywidualne postawy, potrzeby, gusta zastępowane są przez wzorce lansowane przez media.
            W natłoku informacyjnym, w coraz szybszym tempie życia coraz trudniej odróżnić prawdę od manipulacji, dokonać własnej oceny czy selektywnego oglądu rzeczywistości.
            Wszyscy odbiorcy mass mediów stali się w sposób mniej lub bardziej świadomy potencjalnymi klientami wszelkiego rodzaju dealerów, polityków, idei.
            Taki jest niestety współczesny świat, manipulacja i perswazja stały się jego nieodłączną częścią, ale przynajmniej częściowo można temu zapobiec.
            Jak? – Poznać ich mechanizmy.
            Z odbiorcy biernego, bezkrytycznego stać się odbiorcą uważnym i świadomym tego, że istnieją ludzie, którzy starają się wpływać na nasze potrzeby, gusty, upodobania, poglądy, sądy i wybory…”
            http://www.profesor.pl/mat/na8/na8_g_demczak_030920_1.php

          • margo0307 pisze:

            …Ty zato Margusiu nie urajaj sobie że kłamstwo powtarzane tysiąc razy stanie się prawdą…”
            ___
            Ja nic „sobie nie urajam” Grześ… ha, ha, ha…

            Nasza Podświadomość potrafi działać cuda… i na tym m.in. polega Jej potęga…🙂❤

          • Ifryt pisze:

            No Marguś, to znaczy że jesteś prawdziwą Czarownicą😛❤

          • margo0307 pisze:

            „… Marguś, to znaczy że jesteś prawdziwą Czarownicą” 😛 ❤
            ___
            „Czarownica” Grześ… też Stworzenie Boże…

          • Ifryt pisze:

            No napewno Marguś🙂

            Bóg kocha swoje stworzonka i nie tworzy marnych i słabych istotek tylko silne i straszliwe🙂
            Przecierz sam nieraz pisałem że jestem straszliwym i grożnym wojownikiem któremu lepiej nie wchodzidż w drogę…😀

            A że narazie jestem jeszcze na poziomie takim że czasem dostane łomot to cóż, najpierw się jest słabym i małym zanim się stanie dużym i silnym, a nie odwrotnie jak twierdzą upadli.
            Co to była by za miłość która bała by się tych których twierdzi że kocha?

          • margo0307 pisze:

            „…na razie jestem jeszcze na poziomie takim że czasem dostane łomot to cóż, najpierw się jest słabym i małym zanim się stanie dużym i silnym…”
            ___
            Grześ, zgadzam się z tym twierdzeniem całkowicie…🙂❤
            bo jak mawiał mój Tatuś:
            Co nas nie zabije – to nas wzmocni

            Sami jesteśmy kreatorami swojego życia i otoczenia…
            Nikt inny, ponieważ nasze myśli tworzą materialne rezultaty w naszym życiu.
            Myśl jest energią, która wytwarza odpowiednie „materialne” zdarzenia…
            Jeśli będziemy myśleć kategoriami małych i słabych ofiar to i… takie owoce będziemy zbierać w życiu…

          • Ifryt pisze:

            Dokładnie Marguś, ale nie przeceniaj myśli choć mają wielką moc, schematy nie są niezbędne w tym sensie, a z tymi wojownikami i czarownicami to też pisze w duchu dobra a nie jakiś negatywnych energi, poprostu dobro ponad złem, i nich zło boi się dobra a nie odwrotnie🙂 Bardziej z Serca niż umysłu choć ten też jest bardzo ważny.

          • Dawid56 pisze:

            Odnośnie manipulacji skojarzyły mi się manipulacje szczególnego rodzaju:
            1.Czarna magia
            2.Hipnoza
            Obydwie te techniki to działanie wbrew woli manipulowanego.

          • margo0307 pisze:

            „Odnośnie manipulacji skojarzyły mi się manipulacje szczególnego rodzaju:
            1.Czarna magia
            2.Hipnoza
            Obydwie te techniki to działanie wbrew woli manipulowanego.”

            ___
            Zgoda Dawidzie co do pkt.1, natomiast hipnoza wcale nie musi być manipulacją jeśli… osoba poddająca się hipnozie czyni to dobrowolnie…

            Można również z powodzeniem stosować tzw. autohipnozę w pracy z własną Podświadomością… 🙂

          • Ifryt pisze:


            To nawet czarna magia nie musi się opierać na manipulacji innymi, a biała magia może być manipulacją, i to jest właśnie słabość umysłu, a Serce wie kiedy jest dobro a kiedy zło i nie potrzebuje durnych kodeksów.

  56. Maria_st pisze:

    „Maryśka wylewasz miód na moją dusze po ostatnich Twoich wpisach:) ”

    ha ha ha byle nie odbiło Ci sie to czkawką, tak jak mnie.
    Jako dziecko faszerowano mnie mikstura z miodu i czekolady aby mnie choc troche podtuczyć i do dzis nie przepadam za miodem ha ha ha

  57. Loja Jolajna pisze:

    Taki jest niestety współczesny świat, manipulacja i perswazja stały się jego nieodłączną częścią, ale przynajmniej częściowo można temu zapobiec.
    Jak? – Poznać ich mechanizmy.
    Z odbiorcy biernego, bezkrytycznego stać się odbiorcą uważnym i świadomym tego, że istnieją ludzie, którzy starają się wpływać na nasze potrzeby, gusty, upodobania, poglądy, sądy i wybory…”
    _____________
    tylko dlaczego sama ulegasz tym wszechobecnym manipulacjom
    jak ci się zapytałam dlaczego zawalasz ten blog cytatami ( jakichś baranów), to odpowiedziałaś, ze utożsamiasz się z ich sposobem myślenia, a ja bym wolała żebyś pisała mniej ale swoimi słowami

    • margo0307 pisze:

      „…jak ci się zapytałam dlaczego zawalasz ten blog cytatami ( jakichś baranów)…”
      ___
      Cytując wypowiedzi Mądrych Ludzi mam nadzieję dzielić się i rozpowszechniać ich wartościową dla nas wiedzę.
      A największym wśród tych – wg. ciebie – ” jakichś baranów” jesteś chyba ty sama!

  58. Ifryt pisze:

    Chej zauważyliście „boom” na informacje o śmierci Spiersa w prasie internetowej niezwiązanej z ezoteryką czy zjawiskami paranormalnymi?😉
    Co najlepsze odbywa się to równo 3 miesiące po jego śmierci.
    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/tajemniczy-zgon-eksperta-od-ufo-max-spiers-zmarl-w-mieszkaniu-w-warszawie/fcpxx0c
    http://warszawa.eska.pl/newsy/tajemnicza-smierc-anglika-w-warszawie-zgon-nastapil-w-naprawde-zagadkowych-okolicznosciach/289055
    https://www.polishexpress.co.uk/tajemnicza-smierc-brytyjczyka-w-polsce-czy-ktos-zabil-poszukiwacza-ufo
    Chociaż co niektórzy „paranormalni” też się nagle obudzili😉
    http://innemedium.pl/comment/167082

    • Ifryt pisze:

      Nie lubie się doszukiwać spisków we wszystkim, ale w tym przypadku to ewidentnie pismaki dostały polecenie od kogoś aby o tym pisać, właśnie w takim terminie a nie innym. No równo 3 miechy i wszyscy naraz.

    • Maria_st pisze:

      Ifryt a co to za media…?
      Teraz sie dowiedziałąm ze zajmował sie UFO…….a pisalo ze super żołnierz, wojownik czy jakos tak….
      Oglądałam to co wkleil Dawid i napisałam swoje wrażenie..co niejako pokrywa sie z życiem MS….
      „To co mówi Max jest bardzo interesujące, obejrzałąm jednak tylko poczatki.
      Trzeci film jest dość ciężki….czy to wywiad ostatni?
      Na kazdym z tych filmów mam wrazenie ze to inna osoba .
      Patrząc na Niego wydaje mi się że rozwijała sie w Nim jakas choroba związana z płucami . ”
      Być może choroba była z powodu zmiany klimatu a że organizm z jakiegoś powodu słaby / co widać nawet na fotach i YT / to stało sie co się stało, szkodą że nie poszedł wcześniej do lekarza ale i to rozumiem….ja tez nie lubie chodzic do lekarzy.
      On już jest szczęśliwy, nie zapominajmy że jesteśmy tu tylko chwilę.
      Widzę że z powodu tego pana pada wiele oskarżeń…nie tylko w Jego strone ale i postronnych osób ……a to tylko świadczy o naszym duchu …

    • Dawid56 pisze:

      Dzięki Ifryt , czytałem ten art na Innemedium, zastanowiła mnie jedna rzecz- przeczucie Maxa Spiersa ,że mogą go zlikwidować , tylko dlaczego zrobili to w Polsce? I kto to zrobił i dlaczego?

      • Ifryt pisze:

        Dawidzie na davidicke.pl można przeczytać że miał z kimś tarcia😉
        http://davidicke.pl/forum/kontrola-umyslu-zbagatelizowany-fakt-wspolczesnego-swiata-t10216-30.html#p203639
        „rzekomy „superżołnierz” który mnie starszył prawnikami i sądami max Spiers, nieowlnik dezinforamtor Monarych został odjebany 16 lipca…co tym samy z tego kłamy uczyniło bohatera, spodziewajcie się pomników…za kłastwa i porwyanie ludzi, za stręczycielstowo i gwałty…Polska to piękny kraj…”

        Ja w te rewelacje nie wierze, ale jak widać co najmniej paru nawiedzeńców uważało go za gwałciciela i dezinformatora, więc mógł się czuć zagrożony😉
        Moim zdaniem chciał tu przed czymś uciec, był nawet u Tarasiewicza, ale mu się ta „ucieczka” nie powiodła, ale wiadomo że są i inne „tropy”😉

      • MEN pisze:

        Znacie nawiedzeńca Zenka??? Zawziąłł się na Maksa, zazdrosny nawet o białą koszulę, nie mówiąc już o czymś innym, za czym wzdychały dziewczyny.
        &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
        Koleś faktycznie zdechł
        autor: Zenek🙂 (niezweryfikowany) (wt., 2016-10-18 10:45)

        Koleś faktycznie zdechł jakieś 3 miesiące temu podczas nieudanej próby mordu przy użyciu psionicznych mocy ale

        wczoraj poprzez mainstream przewaliła się seria artykułów (zauważono oficjalnie że zdechł) o tym w jakim jednoznacznie wskazywano

        odpowiedzialność Polski w tym rządu i służb mundurowych w MORDZIE na nim…..

        więc temat jest „rozwojowy” bo koleś miał być wunderfaffe brytyjskiej hitlermamy. Takim perfekcyjnym mordercą niepozostawiającym po sobie ani jednego „pyłku”.

        No byłby ale mu się zdechło choć teraz usilnie robią z niego świętego…. wiekszego niż nawet satanista jan pedofil 2.
        http://innemedium.pl/comment/167095#comment-167095

        • Ifryt pisze:

          Nie znam rzadko na innemedium zaglądam😉
          Jednak fakt że te uporczywe próby zdyskredytowania tego gościa wydają mi się dziwne, bo one na niczym istotnym się właściwie nie opierają.

        • margo0307 pisze:

          „Znacie nawiedzeńca Zenka?…”
          ___
          No jasne, że znamy…!

          wszak to… nasz sympatyczny kolega Adaś vel Ktoś vel Gargamel…

          • Ifryt pisze:

            Poważnie to Ktosiek?😀
            On się sugeruje głównie wpisami Kiary akurat🙂
            Ja mam do Maxa tylko jeden mały niewinny zarzut, taki że był mitomanem jak wszyscy mu podobni😀
            https://nnka.wordpress.com/2016/07/18/tajemnicza-smierc-maxa-spiersa/#comment-66251
            W tym poście jest zawarta cała prawda odnośnie takich teori.
            Niepodoba mi się jednak gdy inni mitomani bezlitośnie wciągają tego człowieka w ciemną stronę, tak jakby ośmielił wejść na ich teren, a sprawa może być o tyle poważna że jak to mówił Napoleon – światem rządzi wyobrażnia – jest to wielka potęga której nie powinno się lekceważyc. Gość próbował coś ważnego przekazać, czego nie dało by się prawdopodobnie przekazać językiem racjonalizmu, a bynajmniej mi się tak wydaje.
            Czyli że próbował wykorzystać popularność pewnych szkodliwych koncepcji, ale bynajmniej nie w złym celu.

          • margo0307 pisze:

            „Poważnie to Ktosiek?… 😀
            ___
            Masz co do tego Grześ jeszcze jakieś wątpliwości ? 🙂
            * * *
            „…On się sugeruje głównie wpisami Kiary akurat..” 🙂
            ___
            Kiara to niegłupia osóbka, tyle że… tak – jak każdy z nas… posługuje się ograniczonymi przez zmysły możliwościami percepcji…
            Prawdą jest, że… z zadziewających się wokół nas wydarzeń… wiele może wywnioskować i poskładać w całość – bystre oko i sprawny umysł logicznie porządkujący łańcuch zdarzeń, ale… samo Życie czasem płata takie figle, że czasami… i najbardziej wysublimowana logika nie będzie w stanie ogarnąć naj­pros­tszej rzeczy …

          • Ifryt pisze:

            Marguś ona sobie może być mądrą kobitką, tylko skąd ona wie poco tu Max się zjawił?
            Mi się też podobają jej gadki/wpisy/opowieści, ale nie podoba mi się jej chłód, taka wszechwiedząca Pani która od razu przypieła trupowi łatkę kim był i poco tu przybył.

          • mały budda pisze:

            Zenek był i jest tylko ofiarą złożoną na ołtarzu. Za nim stoją Jezuici.
            Ofiara nigdy nie jest świadoma swojej roli jaką odgrywa.
            To niesamowite jak nieświadomych ludzi programują. Mają inwazyjne techniki włamywania się w trakcie snu.

        • margo0307 pisze:

          „…wczoraj poprzez mainstream przewaliła się seria artykułów… o tym w jakim jednoznacznie wskazywano odpowiedzialność Polski w tym rządu i służb mundurowych w MORDZIE na nim…”
          ___
          No cóż, w świecie zdominowanym przez celową dezinformację i doskonale działający system blagi – nie dziwi takie przedstawienie sprawy, tyle że… blaga ma krótkie nóżki…, więc prędzej czy później, w taki czy inny sposób… prawda wyjdzie na jaw…

          ” Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć…”, (Mt 10)

        • MEN pisze:

          Kto(ś) się boi Virginii Wolff (BB) , czy BB boi się, że ktoś wypapla coś, czego by nie chciała ? Dlatego znów są razem 🙂 , a gdzie jest trzecia „świnka” ???

  59. Maria_st pisze:

    3 miesiące od czego Ifryt ?
    Bo pismaki to psychopaci ha ha ha / wiesz do czego pije /
    Gdyby Dawid nie dał tu wpisu o MS to nawet bym nie wiedziała ze ktoś taki jest, był……ciekawe faktycznie……

    • Ifryt pisze:

      Marysiu ja tam o nim słyszałem bo czasem zaglądam na „porozmawiajmy tv” ale się nim wcale nie interesowałem, dopiero jak kojfnoł to wydało mi się to dziwne.
      A najlepsze to że stwierdzono że to śmierć naturalna u 39-cio letniego chłopa😀

      • marek pisze:

        dotąd żyjesz choćbyś był jak najbardziej zakręcony -nawiedzony …puki kraczesz jak i one…
        wpadłeś między wrony , krakaj jak i one

        ze wspomnień odstrzelonego gajowego Maruchy

        slownik: odstrzelenie – cenzura , ban…

        • mały budda pisze:

          Na kazdym z tych filmów mam wrazenie ze to inna osoba .
          Patrząc na Niego wydaje mi się że rozwijała sie w Nim jakas choroba związana z płucami . ”
          Odp.
          Maria powinnaś pisać o swoich odczuciach.
          Tak więc pozwól, że dokonam zmiany.
          Ty nie masz wrażenia, tylko odczucie, że to inna osoba. Wiesz to, gdyż masz odczucie widzenia zmienności widzianej postaci.
          To nie jest prawdziwa natura, lecz teatralna rola, w której uczestniczy postać którą odczuwasz.
          Z chorobą to tobie się nie wydaje. Możesz odczuwać stany energii jakie są formach ludzkich.
          Pisałem, że masz dar widzenia rzeczy takimi jakie są w swej postaci.

      • Maria_st pisze:

        A najlepsze to że stwierdzono że to śmierć naturalna u 39-cio letniego chłopa

        a dlaczego nie?
        jesli 17 latek ma zawał, jadący na rowerze 30 latek pada i umiera ?
        jest dużo takich naturalnych śmierci spowodoiwanych piciem, paleniem, złą żywnościa, stresem a nawet choroba ktora daje znać o sobie gdy jesteśmy osłąbieni.
        Dla mnie nie ma w tym nic tajemniczego .
        Moj Ojciec chorował na serce 2 miesiące, a umarł na raka płuc….skad ten rak ?
        Wcześniej był zdrowy…2 miesiące …śmierć .
        Czyżby ktoś Go zabił ?
        Trochę rozsądku…
        Gdy zmarła nnka także podejrzewano ze ktoś przysłużył sie do Jej śmierci……można to sprawdzić na blogu Livii…..jak łatwo szkalować, oskarżać…..może warto przyjrzeć sie sobie dlaczego oskarża sie innych bez powodu.

        • Ifryt pisze:

          Może i masz racje, niemniej ustawka prasowa jest🙂
          Livia to akurat chora kobieta, ja dla niej jestem jakimś „superżołnierzykiem” na usługach jakiegoś frajera z Niemiec, Siola trzyma żonę w piwnicy, Lucyferka podłorzyła jej bombę…😀 Straszną nienawiścią zapałałem do tej baby, takie bydle w spódnicy.

          • marek pisze:

            Ifryt …nimfomanka , nimfomanka tyle albo aż tyle …a znaczenie słowa bydle znajdziesz w mędrcach Syjonu tylko nie odnośnie ludzkości a jeżeli zastosujesz to określenie do twórców tego opracowania …

            Jam Jestw Bogu a Bóg wokół mnie Miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie..

          • Maria_st pisze:

            Straszną nienawiścią zapałałem do tej baby, takie bydle w spódnicy.

            nienawiść nie jest dobra
            Livia nie jest zła, po prostu tak widzi świat

          • Ifryt pisze:

            Akurat gdyby o jakąś śmieszną nimfomanię chodziło to bym jej tak nie nazwał, no bo co mi do tego, ja się z nią i tak na odległość bzić nie będe😉
            Chodzi o to że perfidnie kłamie, naprzykład że ją nękam, co jest bzdurą kompletną, bo tylko raz wysłałem jej wiadomość na pw i to na jej życzenie, i wogóle jeszcze pare innych rzeczy🙂

          • Ifryt pisze:

            Marysiu a z tą nienawiścią nie bierz aż tak bardzo na poważnie, od poprostu tak mi się napisało, wiadomo że mam ciekawsze sprawy niż nienawidzenie🙂

  60. Maria_st pisze:

    a właśnie przeczytałam we wcześniejszym komencie–od śmierci….

  61. marek pisze:

    Chodzi o to że perfidnie kłamie,

    Każde drzewo ma pień , konary , gałęzie ,liście ,owoce , aurę itd..

    Podobnym prawom konstrukcji podlega nasza osobowość , nimfomania w korzeniu daje efekt kolejnych odchylonych od normy postaw ,wniosków , zasad działania …

    ludziom należy obnażać wady niesione przez nich w sobie, lecz poza tym …ICH MIŁOWAĆ..
    wtedy samemu mimo tego iż czasem sprawia się bliźniemu fałszywie wzbudzoną przykrość samemu się wzrasta…

    Jam Jest w Bogu a Bóg wokół mnie Miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

  62. Maria_st pisze:

    Marysiu a z tą nienawiścią nie bierz aż tak bardzo na poważnie, od poprostu tak mi się napisało, wiadomo że mam ciekawsze sprawy niż nienawidzenie”

    WIEM

  63. A 58 pisze:

    Co do Livii to jesteście w grubym błędzie.To wspaniała dziewczyna i to co pisze ma sens.Pewnych spraw nie można pisać ku zaspokojeniu ciekawości takich mądrali jak Ifryt czy Ktoś.Chłopaki – jesteście w lesie i tam zostaniecie.Na nic te głupawe teksty , które piszecie .Nie uda się wam nic dowiedzieć bo to byłoby tak ,jakby małpie dać brzytwę do ręki.

    • Ifryt pisze:

      Ty się odemnie odwal oszołomie, mam w nosie twoje sekciarskie gierki.
      Trudno aby się cieszył skoro kobitka nagadała na mnie głupot na swoim blogu, poczym mnie zablokowała nie dając się wytłumaczyć😉 Rozumiem jednak że chcesz się jej tak podlizać😀 Ty cioto…

    • Ifryt pisze:

      Jak Cię to pocieszy to gardze Tobą dziesięć razy bardziej niż Livią Ty męska dziwko, i pamiętam dobrze jak żeś niby to subtelnie dziewczyny straszył.

    • Ifryt pisze:

      A najśmieszniejsze jest to że nic Ci to nieda sekciarzu te podlizywanie się, bo Livia ma Cię w nosie, ona woli Ktosia który snuje dla niej fajne bajki, a nie takich ponurych ciemniaków jak Ty😀 Zresztą Ktosiu by głównym powodem mojego bycia u niej na blogu, bo też lubie czytać jego bajeczki, zato Livia to mocno przynudzała od początku.

    • Maria_st pisze:

      Proszę nie obrażać sie wzajemnie.
      Ja wiem że Livia jest wsoaniałą dziewczyną i matka 6 dzieci bez 2 zdań.
      Moze Andrzeju Oni wola las niz net ?
      Czy to ważne jaka jest ta baja ?
      Matrix lubi poddawać, wciagac w swoje sieci…zauważ Andrzeju jak osoby te wszystkiego sie boją….najwięcej ludzi–dla mnie to chore jest…ciągłą kontrola…brrr

      • Ifryt pisze:

        Andrzejek straszył Ciebie i Margo w białych rękawiczkach Marysiu, bo jest zdegenerowanym dupkiem, i nawet Livia to wie🙂
        Ja może sobie puszczam tu bąki, ale przynajmniej chodzi mi o dobro a nie bagno pod płaszczykiem bufonady.

        • Maria_st pisze:

          Mnie nie przestraszył, zresztą znam Andrzeja troche z Infry i wiem że jest OK.
          On wie ze ja mam duzy dystans do tego co pisze i nie przeszkadza Mu to….
          Jest życzliwym mężczyzną

          • Ifryt pisze:

            To ja zauważyłem że Ty i Margo bardziej „lwice” niż „krowy”, ale jak widzisz nawet Ty nie zaprzeczyłaś że Cię cwaniak straszył, i ja też to widziałem🙂
            Mnie też zresztą prubowano straszyć bez skutku, ale do tego to już niechce wracać, bo o kogo innego chodzi, kto bardziej nieświadomy niż podły.

        • margo0307 pisze:

          „Andrzejek straszył Ciebie i Margo w białych rękawiczkach Marysiu…”
          ___
          Grześ, co Ty mówisz ?!
          Kiedy… i czym… ? „straszył” mnie Jędruś…, bo jakoś nie mogę sobie tego przypomnieć…

          • Ifryt pisze:

            A co to niby były Marguś te gadki że Ci „łep utną”?
            Życzliwe ostrzeżenie?😀

          • margo0307 pisze:

            ” A co to niby były Marguś te gadki że Ci „łep utną”?”
            ___
            Grześ, jeszcze do tego nie doszedłeś, że… ludzie jak nie mają nic mądrego do powiedzenia to… albo straszą…, drwią…, wyzywają… albo… ośmieszają… byle tylko w jakikolwiek sposób „dopiec do żywego” adwersarzowi ?

            A wszystko to są… te nieopanowane i nieuświadomione emocje, o których m.in. pisał M.A.T.13…

          • Ifryt pisze:

            Dobra przepraszam, za te obelgi, weżcie to może ocenzurujcie czy coś, jednak Jedruś robi dokładnie to co Livia, czyli przypisuje mi jakieś niewiadomo co, że niby od Livi chce coś wyciągnąć… kompletna bzdura.
            Zato sam snuje tą swoją sięć, i nie waha się używać subtelnych gróżb i tym podobne, akurat wy do strachliwych kobitek nie należycie, ale różnie to bywa😉

    • Dawid56 pisze:

      Andrzeju miarkuj słowa .Każdy ma swoją ścieżkę.Ty masz swoją a ja mam moją…
      Każda ścieżka jest wyborem danej osoby.
      Każdy też ma prawo prowadzić swoje poszukiwania , ale nie ma prawa pouczać innych czy negować ścieżki obrane przez inne osoby.

  64. margo0307 pisze:

    „… akurat wy do strachliwych kobitek nie należycie, ale różnie to bywa😉 „
    ___
    A czegóż to… miałabym się bać albo odczuwać jakikolwiek strach ?
    Są osoby, które np. bardzo boją się „demonów” i nieustannie z nimi walczą – w taki czy inny sposób…
    Ale… nie zdają sobie sprawy z faktu, że… to z czym walczą – zasilają swoją energią i… jeszcze bardziej wzmacniają…🙂 bo każda walka – obojętnie z czym lub kim – powoduje, że temu – w naszych oczach – „przeciwnikowi”… oddajemy własną życiową energię, a skoro tak, to coraz bardziej wzmacniamy owego „przeciwnika”…

    Natomiast akceptacja powoduje, że… zaprzestajemy zasilać swoją energią… cokolwiek lub kogokolwiek…, a co za tym idzie… nasz „przeciwnik”… umiera z braku pożywienia…

    • Ifryt pisze:

      Myślisz Marguś że „wzmocniłem” Andrzeja😀
      Dobra zachowałem się jak kompletny debil, w realu to przynajmniej oprawił bym go jak świnie, a tu to nic, tyle co się powściekam jak idiota😉
      Nie zmienia to jednak faktu, że ten gość KŁAMIE perfidnie, prowadzi jakąś gierkę z Livią i próbował mnie w tym wykorzystać, bo mnie kłamstwa Livi wnerwiły, bo nie jestem manipulatorem chcącym coś od innych „wyciągnąć”. Po nim zato spływa gdy Livia mu nawrzuca, ponieważ on cierpliwie stara się od niej faktycznie coś wyciągnąć😉
      Dlatego jego to w żaden sposób nie wzmacnia, po prostu myślał że się podliże i dokopie „konkurentowi” czytaj „konkurencyjnemu manipulatorkowi”, ale niestety dla niego, nikim takim nie jestem, i mam w nosie podlizywanie się Livi, ale ublirzać jej też już nie zamierzam😀 Od po prostu chciałem się troche pożalić😛

      • margo0307 pisze:

        „…Ot po prostu chciałem się troche pożalić” 😛
        ___
        Mam nadzieję Grześ, że… choć troszkę Ci ulżyło… jak już się pożaliłeś ?! 🙂 ❤

        https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRnjNLYOI8xWBhMyL2dekGm8TyRrLAl3VcCpIneYT_b5o7cExdj

        • Ifryt pisze:

          Tak Marguś, wyskoczyłem jak zjeb kompletny z tymi obelgami, ale Jędruś też się nie popisał😉 Człowiek to jednak głupie ale kochane stworzenie, przynajmniej na Marka się już nie „gniewam” bo mi się nagle taki „jasny” wydał i wogóle, i myślałem o tym jak pisał o swoich wizjach Chrystusa, jako wspaniałego starożytnego giganta…
          Dziękuje Marguś jesteś naprawdę kochana🙂❤❤ a mi się niechce narazie "dysput" prowadzić.

          • margo0307 pisze:

            „…Dziękuje Marguś…”
            ___
            I ja dziękuję Grześ…

          • siola pisze:

            Coz Ktos placze ze mu sie pod folia muchy wylegly ,coz caly czas wpychal drugim brudy a u siebie nie posprzatal.Teraz placze biedak ze mu zasrane michy podeslali ale zapomina ze Mucha i madA w Miscie lubi jadac i na zgitym miesie swoje mady chodowac.
            Coz czasem sa kobiety co ktos zgwalcil,wiec i nie dziwota ze gonia chlopa jak zlego kota.Ale czasem biedna nie pomysli ze kot to moze jest mtylko narzedzie w rekach zazdrosnej lwicy.Ja tam mowie ze nie ma sie czego tlumaczyc karzdy z swego lubi patrzyc ,czasem i Anielice i inne boskie oswiecone pomocnice tez pomoga bys myslal ze ten co Ci dobrze zyczy jest Ci wrogiem.Coz czasami Ci co sie uwazaja za twa niby to rodzine to najgorsze boskie bydlo,kiedys sie dziwilem myslalem ze przyxpadek ze te bydlo ciagnie w Katowicach na Oborki,w niemczech na Kuh ulice a na koniec Hamburga wzgorze i choc bekart z dzidowskiej dupy tepy to jakim cudem w MC Donaldzie stal sie kierownikiem .Tak i polaczyc latwo bylo Szwajcarie ,MC Donalda i Kamieniec, wiec i wyszedl bydlecy ich spisek o kturym u lekarza powiedzieli to niby chronic swoja dupe by nie wyszlo ze Ojcu i Matce ze swiata zejsc pomogli.Coz a ja tylko w liscie do nich napisalem ze Maja uregulowac sprawy Ojca w Polsce bo inaczej bede musial sie zapytac czego az 2 godz trwalo zanim przyszedl lekarz ,coz przy okazki sie dowiedzial ze tak dlugo i Matka czekala na karetke pogotowia z Gliwic,no i krowie gowno w naszej studni od chciwe bogi na pieniadze to i okradaja jak sie da ludzi i swe gowno przypisuja ludziom od poprostu chore Sky dupki.
            Wiec moze nie warto od razu jak jakas chora boska baba skakac i wrzeszczec ze Livia jest glupia a sie zastanowic bo moze Ona tylko nie z swej winy cos na Ciebie powie co jej podsunely na priwa boskie gnidy.Mowilem ze sie cala polska boska banda mordercow wokol mnie w niemczech zebrala,wiec i pomyslalem dlaczego chcieli sciagnac ja do Padebornu i do jakiej wiezy.Sa tu dwa mysle miejsca ,jedno to Dom w Padebornir ,drugie to Wewelsburg.Coz 4500 kamieni znacza frankonska chrzescijanstwa droge,tak i tepe paly dla chrzescijanstwa drugim w jeden dzien 4500 glow ostrym mieczem przez tepakow zostalo scietych.I o dziwoto ludzka ty glupoto ,psa ty kochasz ale choc o milosci ciagle mowa to w imie boze i dla boskiej korzxsci drugiemu czlowiekowi zle zyczysz i co najgorsze i zycie zabierasz.
            Coz wiem ze czasami trudno jest zrozumiec moje mysli ,wiec sie nie obrazam jak Ktos Mist na mnie naklada.Coz ogrodek juz zrobilem ,choc mysle ze nie po mojej mysli bo to u niej musi byc wszystrko piko belo posprzatane u mnie moze lerzec cos na ziemi by i zgnilo a na wiosne bedzie z tego nawoz i potem slodziudki pomidor na tym wyrosnie.
            Wiec czasami dla swietego ja spokoju sprzatam jak mi druga polowa karze a ze inne ja mam zdanie czy naprawde jest to az tak wazne.Coz jedni lubia miec wokol siebie bardzo czysto ,drudzy niby nie porzadni ale czy sie myla gdy resztki roslin na ziemi do zgnicia zostawiaja.Sai trzeci co to duza tylko wrzeszcza ,brudy drugim wciskaja a jak sie cos im zalegnie to na magie i demony beda zwalac choc naprawde topia sie we wlasnym Miscie.
            Coz ja biedny jestem maly czlowiek ,nies wiec mi tedy nie wypada bo jak jedna Siola wiosny nie przyniesie tak i ja siola tego swiata sam bez pomocy ja ci nie naprawie i na nic tu sa moje slowa by swych Przodkow slawic bo to wola ludzie Ojca Boga zamiast chwalic swego choc moze i biednego ale swego.Czy naprawde takie my debile ze nie potrafimy sami gospodarzyc a moze nasza niewola w tym ze chwalimy naszego pasozyda .Coz nie trzba magi by sie na tych boskich sztuczkach poznac,bo po co komu bogactwo jak by musial umrzec,przecierz z soba tego nie zabierzesz ,ucza nie zabijaj a zabijac karza,mowia nie kradnij a na urzedzie kradna,nie mow falszerstw na drugiego a na urzedzie podpisy i dokumenty na calego falszuja i niewinym winy przypisuja.Coz moze ja szczesliwy ze czlowiekiem jestem ,wiec i nie mam ja zmartwienia i szukac Terz nie musze czy ja slowianin czy germanin ,zyd czy neger ,bo ja czlowiek a nie dziecko chorych na Slawe Bogow co to musza szukac kim sa tak naprawde.
            Czlowiek jak czlowiek wie dobrze ,czy mowi dobrze no chyba ze mysli po bozemu wtedy wychodzi tylko czlowieka w lustrze odbicie i boskie pasozydow prawdy.
            Coz musza i Bogowie Wojny tez pomyslec ze jak ostrym mieczem rzna to i kiedys ktos w tepa glowe Terz przylozy ,wiec i lepiej wpierw pomyslec zanim zacznie sie szabelka wywijac o weznie ktos po prostu kija i tepym bogom z ostrym mieczem dupke moze zloic i na nic bedzie potem urzalanie i plakanie wiec lepiej zawczasu przestac byc pilka palantowa a czas by stac sie ludzka prosta i uczciwa glowa.
            I niech mi tu nikt nie powie ze ja jest swietoszek bo i ja mam swoje czlowiecze wady i popelniam czasem bledy ,ale zamiast pustej paly mam ja czleka glowe i sie staram jak moge by nie ulec tej pokusie by po lbie komusprzylozyc bo wiem dobrze ze to slowem moze zmienic cos tu moge ale jak drugiemu pusty leb ja zetne to sie znajdzie drugi boski dupek co i to zemsty bedzie szukol.I tak lancuszek bedzie wiecznie caly dla boskiej korzysci bo go bedzie czlowiek swoja zemsta wiecznie bedzie karmil,czas pomyslec czy to warto w imie boze plamic swe sumienie i tam zemsty szukac gdzie jest tylko sterowany bozy walet.

          • Ifryt pisze:

            Siola takie długie posty piszesz dość często, ale można je tak scharakteryzować:
            Krytyka Krytyka Krytyka
            Krytyka Krytyka Krytyka
            Krytyka Krytyka Krytyka itd…😀

            Błędnie zrozumiałeś to coś o mocy Słowa, bo moc ma raczej DOBRE SŁOWO a nie ciągła krytyka🙂 Swoją ciągłą krytyką już ją właściwie sam rozbroiłeś, podobnie jak wierni ciągle powołujący się na Boga, a których Ty ciągle krytykujesz przy okazji, albo wspaniałych i nieustraszonych Bogów Wojny których ja mam w sercu, którym też musisz w prawie każdym poście czymś dociąć.

            Niech będzie jednak że przyjąłem Twoją krytykę z pokorą, choć mnie strasznie korci aby Ci choć w niektórych kwestiach naprzykład odnośnie Livi trochę dopiec, jednak nie zrobię tego, no bo co to była by za pokora🙂

            Ale weż na Miłość Boską, przestań sobie urająć że tą ciągłą krytyką pomagasz światu lub sobie, bo tak nie jest, krytyka też ma swoje miejsce, i też bywa podszebna, ale bez przesady, w pewnym momencie robi się to już tylko brzęczący(bo już nawet nie gryzący) komar, którego wkońcu ktoś uciszy jednym pacnięciem, tak od niechcenia.

  65. margo0307 pisze:

    „… ogrodek juz zrobilem,… u mnie moze lerzec cos na ziemi by i zgnilo a na wiosne bedzie z tego nawoz i potem slodziudki pomidor na tym wyrosnie…”
    ___
    Siola, toć i ja postępuję podobnie…🙂
    Co prawda… nie mam ogródka warzywnego, prócz trzech drzewek owocowych, jednak… całą wiosnę i lato… wszystkie cieniutkie obierki z marchwi, pietruszki, selera, kalarepy, rzodkiewki, etc… wrzucam rozdrobnione pomiędzy kwiaty i pod drzewa w ogrodzie…
    To samo robię z surowymi skorupkami od jajek – rozdrabniam je na miazgę i podsypuję kwiatom i drzewkom…
    I myślę, że jest to jeden z głównych powodów, dzięki któremu moje kwiaty i drzewa… tak pięknie mi się odwdzięczają… jedne – swoim przepięknym wyglądem i zapachem, inne – obfitością owoców…

    • siola pisze:

      Pod drzewa daje drzewa pomielone ,troche z wlasnych scinek troche dokupione,trzyma wilgoc i po troche gnijac daje jedzenie dla jabloni.No i efekt jest ci dodatkowy chwastow nie ma.Chwasty zostawiajac przy pieleniu lerzyc w rzedzie mialem ja ci ten sam efekt ale juz mi moja glowe zmyla bo to u niej jak u panny Rotschildowej wszystko musi byc piko belo.Ale czasem przyznam jej Terz racje nie musza stac wiadra na tarasie jak deszcz z nieba nie pada i nie trza wody lapac moge wtedy wsadzic do komory.Wiec czasami Terz jest dobrze ze jest taka co i troche trze po uszach bo inaczej by sie Terz moze gdzies pod folia muchy straszne sie czasem wylegly.Czasem smieszne ale Terz prawdziwe,petami ptaki gniazda swoje wyscielaja by nie bylo szkodnikow w ich gniazdach.

      • margo0307 pisze:

        „Pod drzewa daje drzewa pomielone ,troche z wlasnych scinek troche dokupione…”
        ___
        Bardzo dobry pomysł Siola… 🙂
        Ja także w tym roku, obcięte gałęzie wiśni i gruszy rozdrobniłam na jak najmniejsze kawałeczki siekierką i delikatnie wkopałam pod drzewa i krzewy owocowe…
        Oprócz tego… wszystkie grzyby, które po przyniesieniu do domu okazały się być robaczywe, a w tym roku było ich naprawdę sporo…, posiekałam i podrzuciłam pod drzewa modrzewiowe…

  66. Maria_st pisze:

    Ktoś napisał :
    Kolejna wypominka, ta przynajmniej zawiera jakieś fakty w przeciwieństwie do wczorajszej “fali”…

    http://strefatajemnic.onet.pl/newsy/dwa-miesiace-temu-zmarl-w-warszawie-tropil-spiski-mowil-o-nwo/fsxsjx
    https://liviaflow.wordpress.com/2016/07/17/rip-max-spiers/comment-page-2/#comment-2707

    w linku podanym pisze, ze Max Spiers :

    ‚Twierdził przykładowo, że został wysłany na Marsa ze ściśle tajnej instalacji „Jump Room” w Arizonie, pozwalającej na ekspresową podróż na Czerwoną Planetę. W strzępkach wspomnień powracały sceny z pobytu na statku powietrznym, gdzie znajdował się ekran, a na nim napis: „Czas podróży na Marsa: minuta”. Po odliczaniu pojawił się oślepiający rozbłysk ”

    przypomniał mi sie sen :

    ” wczoraj przed 24 ni z tego ni owego przypomniało mi sie pisanie na pewnym forum z jednym z jego użytkowników–taki wiedzący bajerant .
    Kiedys napisał cos w stylu — przenikanie niewyobrażalnego jest niemożliwe.
    Oczywiście walnąl patos ale nie wyjasnił o co MU biega w tych słowach…
    A ja tej samej nocy mam sen…
    Znajduje sie na jakims bezludnym terenie….nie znam go, myśl–mało osób zna to miejsce.
    Raptem znajduję sie w jakimś metalicznym miejscu, takie futurystyczne miejsce…ale nie moge przejsc dalej jak tylko początek tego miejsca….
    To jakas brama do przenikania ” niewyobrażalnego ‚–znowu myśl….
    Ta bramą mogą przemieszczać sie nieliczni…
    Znam jej nazwe, ale wiem że ja zapomne po przebudzeniu .
    I tak było .
    Obudziłam sie .
    Chwile pamietałam i raptem jakby ktos mi ja wymazał z pamięci, choć sen pamiętałam.
    Pewnie tylko tyle na ile mialam zapamiętac. „…

    https://nnka.wordpress.com/2016/10/02/transformacja-ziemi-do-5-wymiaru/#comment-68283

    • siola pisze:

      To tak jak z kwiatami od ciotek ,tez zapomnialem po brzebudzeniu.Chodz jedna z nich polozyla reke na glowie bym tego nie zapomnial.Teraz z ta piatka na niebie ,wiem ze bylo to cos wazne ale Terz ja nie zapamietal po powrocie o co bylo grane AMazda x5 a ja wzial Q3 ke i dal poczatek i koniec DN pod Lipe 8 piatke i 8 emke.Coz moze i tak lepiej dla nas dzieci by tak naprawde nie pamietac tego w jawe co podano nam we snie o koguta pianiu.Bo to jest na tym swiecie duzo widac ludzi co to lubia drugim w sciezce zycia bez zezwolenia bruzdzic,wiec moze i lepiej teraz nie pamietac a pamiec odtworzyc kiedy bedzie tego potrzeba.Coz dziadkowego Lustra ja nie Dostal widac taka byla losu wola ,ale czy moze sie komus kradziony sierp przydac jak Lustra nie przeczyta a i klepac Terz nie umie ,wiec i trudno bedzie im dreszowac zboze jak jeszcze nie skoszone a wiazac wezla takorz nie sa nauczone bo do prawdziwej roboty mialo sie obrzydzenie.
      Smiac mi sie chce gdy slysze i czytam jak to wszyscy< Maja moce i na gady psiocza a najlepiej lubia kogos atakowac jak ten biedny o ich sztuczkach nie wie.Coz zabawa swiatlem jest ci dobra ale gorzej jak od tarczy sie odbije i wraca do tego co wysylal.Ale wtedy jeszcze wiecej jeden z drugim jeczy ze to go ten atakowany atakowal i meczyl.
      Coz lubia co niekturzy palcem w cudzym zyciu sobie mieszac ale bylo by dla nich lepiej by wsadzili sobie ten paluszek w wlasny Mistyczny tylek to i nie straszyly by ich wtedy wlasne tworzone demony .Bo to juz gry na komputerze to do siebie Maja ze jak sie w nie za bardzo wciagniesz to i noca dalej z toba beda Gierke graly,wiec i nie dziwota ze walczace mloty widza noca to co same drugim w glowach probuja plodzic.
      Coz czasami jak sie gre zaczelo trzeba i ja skonczyc samemu a nie szukac Jakis kluczy by falszywie gre ta skonczyc.Bo nie sztuka gre jest skonczyc gdy sie kluczy w necie szuka,wiecej mozna miec uciechy z gry bez falszu bo wiesz wtedy zes sam gre do konca przeszedl,co Prawda moze wtedy i nocami sni sie czlowiekowi S.Mario i Luidzi a co niekturym i Ksiezniczka ale nie masz w sobie strachu zes w grze oszukal.

    • Dawid56 pisze:

      Raptem znajduję sie w jakimś metalicznym miejscu, takie futurystyczne miejsce…ale nie moge przejsc dalej jak tylko początek tego miejsca….
      To jakas brama do przenikania ” niewyobrażalnego ‚–znowu myśl….
      Ta bramą mogą przemieszczać sie nieliczni…
      Znam jej nazwe, ale wiem że ja zapomne po przebudzeniu .
      I tak było .
      Obudziłam sie .

      Dokładnie tak to wygląda i w realu.Są tacy którzy widzą i przechodzą drzwiami(otworami) ze światła do innych wymiarów, ale są też i tacy którzy tych drzwi nigdy nie zobaczą

      • Maria_st pisze:

        Dokładnie tak to wygląda i w realu.Są tacy którzy widzą i przechodzą drzwiami(otworami) ze światła do innych wymiarów, ale są też i tacy którzy tych drzwi nigdy nie zobaczą

        Dawidzie a gdzie sie znajduje w realu?

        • Maria_st pisze:

          Dalsza część mógłbyś przybliżyć ?
          „Są tacy którzy widzą i przechodzą drzwiami(otworami) ze światła do innych wymiarów, ale są też i tacy którzy tych drzwi nigdy nie zobaczą „

          • Ifryt pisze:

            Dawid ma racje Marysiu, połączenie Serca z wyobrażnią daje takie efekty, stwarza portale do innych rzeczywistości. Trzeba wierzyć i być jak dziecko🙂
            Łatwe i dziecinne tylko z pozoru, ale to wielka sprawa.

          • Maria_st pisze:

            Dawid ma racje Marysiu, połączenie Serca z wyobrażnią daje takie efekty, stwarza portale do innych rzeczywistości. Trzeba wierzyć i być jak dziecko🙂
            Łatwe i dziecinne tylko z pozoru, ale to wielka sprawa.

            Dzięki……dzieki

    • Ifryt pisze:

      Niewyobrażalne to może też znaczyć niedefiniowalne, zwłaszcza w przypadku ludzi totalnie osadzonych w intelekcie🙂 Drogą Życia jest dla wszystkich ale faktycznie to mniejszość nią kroczy.

      • marek pisze:

        Tak sobie rano pomyślałem zamiast pisać swoje dyrdymały , poczytaj …i posłuszny tym podszeptom przejrzałem ten temat od początku do końca….polecam bardzo budujące ….

        …moje wnioski jak zwykle są nieużyteczne dla rozmówców bo zbyt dużo w nich piołunu i żółci…ale może choć jedno się z Was na nie złapie…..

        …wizjoner we mnie natchnął mnie obrazem ….

        racjonalista stwierdził : Burdel jakiego wszechświat nie widział jest zamknięty w zbiorowym umyśle tego gatunku….a jednostkowo wyraża się w poszczególnych głowach…

        mistyk wizjoner stwierdził :

        EKSPERYMENT ZIEMIA

        Rodzaj ludzki jest w swym zamierzeniu /potencjale / , przejawieniem w każdym poszczególnym człowieku najwyższych poziomów świadomości odrębnej galaktyki .

        Eksperyment Ziemia poprzez nasze ciała i umysły stawia ” naprzeciw siebie ” świadomości wszystkich galaktyk wszechświata .

        W zamierzeniu niesie takie przesłanie:

        Tutaj macie swój mikro teatr życia :dogadujcie się między sobą lub mordujcie i zabijacie do woli , cierpcie i dręczcie się wzajemnie , odsuwajcie się jak najdalej od rozumienia że wszechświat w prawdziwym rozumieniu tego pojęcia to wieczne życie – zrozumcie bezsens przemocy .

        Czyńcie to dotąd aż pojmiecie, że tylko miłość i nieingerencja w czyjekolwiek losy we wszechświecie jest właściwym sposobem waszego istnienia – a gdy to zrozumiecie zanieście to do Waszych DOMÓW / galaktyk / , a tutaj na tej Ziemi stwórzcie nową rasę która będzie Wszechświatowym Krzewicielem Nowej Jakości Życia . Życia światła – miłości i pokoju.

        Planeta Ziemia jest najniżej wibrującą w swych częstotliwościach planetą we Wszechświecie , jaka może przyjąć w swe łono istoty samoświadome / człowieka / .

        To wyjaśnia Wasz podprogowy stan świadomości – tego co sobą wyrażacie , ego osobowością , tworu posadowionego na krawędzi pojmowań zwierzęcia i postaw ego świadomości i zachowań rozpiętych w skali ” od piekła po niebo ” .

        a Jam Jest we mnie powiedziało :

        stawiaj im przed oczy tylko swoje motto , bo kto żywy żywym będzie i zrozumie , a kto umarł ….no to cóż – nie ma róż ….bez kolców.

        Jam Jest w Bogu a Bóg wokół mnie Miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie…

    • margo0307 pisze:

      „Kolejna wypominka, ta przynajmniej zawiera jakieś fakty…”
      ___
      Jest jeszcze jedna „wypominka”… 🙂

      „… „To zabójstwo. On wiedział za dużo” – mówi matka badacza teorii spiskowych, który w lipcu br. został znaleziony martwy w Warszawie, gdzie przyjechał wygłaszać prelekcje o tajnych rządowych projektach i kontaktach z kosmitami…

      16 lipca br. w warszawskim mieszkaniu znalezione zostały zwłoki 39-letniego Brytyjczyka. Maxwell Spiers przyjechał do Polski, by szerzyć swą wiedzę na temat tajnych rządowych projektów, którą zdobył, samemu będąc zaangażowanym w jeden z takich programów. Pochodzący z Canterbury Spiers, który dużą część życia spędził w USA, twierdził, że szarzy obywatele nie zdają sobie sprawy, że za ich plecami budowany jest powoli złowrogi nowy porządek świata (ang. New World Order, NWO).

      Na krótko przed niespodziewaną śmiercią Brytyjczyk pojawił się w studiach kilku polskich internetowych telewizji. Jego matka, Vanessa Bates, wspomina, że w tamtym czasie otrzymała od niego SMS, który ją mocno zaniepokoił: „Twój chłopiec ma kłopoty. Gdyby coś mi się stało, zbadajcie to”.

      63-letnia Bates, była nauczycielka, nadal nie może uwierzyć, że jej syn – zdrowy 39-latek, ojciec dwójki dzieci, odszedł tak niespodziewanie.

      – Max był w formie. Cieszył się dobrym zdrowiem, a potem nagle znaleziono go martwego na sofie – powiedziała kobieta reporterom „Daily Mail”, skarżąc się, że polskie władze nie pomogły jej w rozwikłaniu tajemnicy śmierci syna.
      Jedyne, czego dowiedziała się od warszawskich znajomych Maxa to to, że na jakiś czas przed zgonem wymiotował on „ciemną substancją”.
      Polscy lekarze stwierdzili jednak, że jego śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych i nie zlecili sekcji zwłok.
      Autopsji na prośbę rodziny podjęła się dopiero patolog z Kent, która nie ustaliła, co zabiło Spiersa. Nie cierpiał bowiem na żadne poważne schorzenia, ale mógł być systematycznie podtruwany – podejrzewa Bates.
      Zapytana o tę sprawę promotorka Spiersa w Polsce, mało znana pisarka science fiction, nie udzieliła komentarza.

      Vanessa Bates, która w sieci zbiera pieniądze na nagrobek dla syna, twierdzi, że ilość niewiadomych w tej sprawie sugeruje, że Max mógł zostać zamordowany przez specsłużby:

      – Poszukiwał informacji w bardzo niebezpiecznych rejonach i ktoś mógł chcieć jego śmierci. To bardzo niebezpieczni ludzie, zaangażowani w mroczne przedsięwzięcia. Bałam się, że kiedy Max zyska sławę, ktoś będzie chciał się go pozbyć…”

      http://www.koniec-swiata.org/tropiciel-spiskow-badacz-nwo-zostal-zabity-warszawie/

  67. margo0307 pisze:

    „… Jam Jest we mnie powiedziało : stawiaj im przed oczy tylko swoje motto…”
    ___
    Dzień dobry…

    • marek pisze:

      Dzień dobry Wszystkim wokół .

      ” moje” Jam Jest odpowiedziało…

      Jam Jestw Bogu a Bóg wokół mnie Miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie..

      • Maria_st pisze:

        Dzień dobry Wszystkim wokół .

        ” moje” Jam Jest odpowiedziało…

        Jam Jestw Bogu a Bóg wokół mnie Miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie..

        Dzień Dobry SOBIE

        • margo0307 pisze:

          „… Dzień Dobry SOBIE”
          ___
          Dokładnie Maryś, bo… ja jestem inną Tobą, inną nią.., nim.., nimi…

          „…Jeśli my, Majowie, widzimy mrówkę, ptaka czy innego człowieka – pozdrawiamy ich słowami In lak’ech {ja jestem innym ty} – jest to pozdrowienie naszego wzajemnego powiązania.
          W ten sposób wyrażamy respekt dla każdego stworzenia…
          Mamy szansę na pokojową przyszłość, ale tylko wtedy – gdy zaczniemy podchodzić do siebie z otwartym ❤ głębokim respektem i współczuciem dla wszelkiego istnienia i Matki Ziemi.
          Jeśli człowiek zrozumie Naturę – pojmie również, że jesteśmy częścią Natury i w rzeczywistości stanowimy jedność…”

          Całościowe i najpewniejsze zabezpieczenie Świadomego Człowieka przed złym losem – jest dokładnie uzależnione od tego – w jaki sposób on sam ochrania i dba o wszystkie inne żywe istoty…

          „Kosmiczne Prawa Natury dotyczą duchowej sfery naszego bytu.
          Jako przykład można podać przekazane ludziom prawo: Nie zabijaj.
          Dla zwierząt zabijanie jest warunkiem egzystencji, natomiast dla człowieka – źródłem niesprawiedliwości, wojen, chorób i duchowej nędzy…”

        • marek pisze:

          Irwin Ginsburgh Ph.D.

          Autor jest fizykiem. Jego książka „First Man! The Adam” została wydana przez wydawnictwo Simon and Schuster.
          .

          NAUKOWE PRZEPOWIEDNIE KSIĘGI URANTII – SŁOŃCE

          Książka jasno wyjaśnia , że istnieje ograniczenie czasowe dla informacji, jakie mogą zostać ujawnione oraz, że informacje mogą być nam dawane tylko wtedy, jeśli wkrótce mamy odkryć je sami; nie określono jednak kiedy. Jest to zrozumiałe ograniczenie przekazów , gdyż są na ziemi przykłady , kiedy zaawansowana kultura wprowadziła zaawansowaną technologię wiedzę do mniej rozwiniętej kultury; i zazwyczaj wychodziło to na szkodę kulturze mniej rozwiniętej lub ją niszczyło.

          1. Powstanie Słońca i planet (Kosmologia, Fizyka Gwiazd, str. 651)

          Nauka mówi, że słońce powstało wtedy, kiedy ogromna chmura gazu wodorowego skurczyła się wskutek grawitacji i ogrzała się dzięki ciśnieniu gazu, aż stała się dostatecznie gorąca by zostać paleniskiem słonecznym (dziesięć milionów stopni C). Książka mówi to samo, z tym wyjątkiem, że było ponad sto tysięcy innych słońc, które były tak samo wytworzone z jednej ogromnej mgławicy Andronover. Ich stwarzanie trwało około dwu miliardów lat i były one wyrzucane z mgławicy po ich sformowaniu. Efekty wtórne tego zaburzenia energii są badane i stosowane przez naukę do uzasadnienia teorii Wielkiego Wybuchu. Nauka nie wie o pozostałych stu tysiącach słońc, o mgławicy, czy też o wyrzucaniu słońc z mgławicy.

          Lecz słońce było ciałem samotnym, nie miało planet. Inna mgławica przeszła „w pobliżu” i wyciągnęła wystarczającą ilość materii ze słońca, nawet więcej niż trzeba, by uformować wszystkie planety. Trwało to około pół miliona lat. Większość materii została z powrotem wychwycona przez słońce, lecz jej pozostałości uformowały planety Układu Słonecznego. Wielkie planety formowały się pierwsze, mniejsze potem. Idea ta wyjaśnia, dlaczego płaszczyzna krążenia planet jest odchylona siedem stopni od prostopadłej do osi słońca. Nauka określa podobne zdarzenie, lecz dysk materii, który sformował planety utworzył się w tym samym czasie co słońce. W takim wypadku płaszczyzna krążenia planet powinna być prostopadła do osi słońca, a nie jest.

          18. Życie zwykłej gwiazdy. (Fizyka gwiazd str. 172, 465)

          Książka mówi, że zwykła gwiazda, taka jak słońce, może świecić miliardy lat. Nauka też oblicza, że gwiazda może wytworzyć wystarczająco dużo energii aby świecić miliardy lat. Jednak książka też mówi, że gwiazdy, które są w głównym strumieniu obwodu energii kosmicznej, mogą przyjąć więcej energii i świecić przez czas bliżej nieokreślony. Na stronie 172, książka określa życie takiej gwiazdy na tryliony lat. Istnienie specjalnych strumieni energii kosmicznej jest nauce nieznane, jak też istnienie kanałów przepływu tej energii.

          3. Ciemna materia we wszechświecie.

          Materia widzialna, jaką widzimy na niebie, uważana jest teraz za mały ułamek (mniej niż 5%) masy (tworzywa) wszechświata. Reszta masy nie jest widzialna i określana jest jako ciemna materia. Potrzebna jest ona ze względu na swoje przyciąganie grawitacyjne, aby powstrzymać obracające się galaktyki od rozerwania na części. Pierwsze przesłanki na ten temat przyszły w latach trzydziestych, lecz poprzez dekady były ignorowane przez astronomów. Ostatnie pomiary, dokonane na dużej liczbie gwiazd w Wielkim Obłoku Magellana wykazały, że pewne gwiazdy mogą zanikać na krótki czas, co wyraźnie daje do zrozumienia, że jakaś ciemna materia przesuwa się przed zaginioną gwiazdą. Natura ciemnej materii nie jest dokładnie znana. Księga Urantii nazywa te obiekty ciemnymi wyspami przestrzeni i mówi, że są to w większości wygasłe słońca. Nauce pozostaje do wyjaśnienia, dlaczego jest tak wiele wygasłych słońc.

          3. Obwody energii w kosmosie. (str. 177)

          Skoro nie było Wielkiego Wybuchu, jakie jest źródło energii, która porusza wszechświat? Księga Urantii mówi o centralnym źródle energii i obwodach energii, dla jej rozprowadzania po wszechświecie. Obwody energii wychodzą z centralnego źródła do głównych centrów komasacji materii, superwszechświatów, a potem dalej do mniejszych struktur nagromadzenia materii, aby w końcu dotrzeć do poszczególnych gwiazd. Obwody energii przemieniają również energię w ten sposób, że energia naszego słońca jest tą energią fizyczną, którą nasz system życiowy zdolny jest spożytkować.

          http://members.optusnet.com.au/pmjaworski/kunauka.naukoweprzepowiednie.html

          Jam Jest w Bogu a Bóg wokół mnie Miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

  68. margo0307 pisze:

    No to… skupiaj się Mezamirku, skupiaj…🙂
    Ale… nie zapominaj p tym, że…
    „Pierdoły”, o których mówisz, to… pojęcie względne, co co dla Ciebie jest „pierdołą” – dla innych może być ważne, i na odwrót…🙂

  69. NTNS pisze:

    Danuta Anna Sharma – sprawa Maxa Spiersa https://www.youtube.com/watch?v=AsgUnEOXGlk

  70. Proponuję zapoznać się z analizą całokształtu działalności Maxa Spiersa zanim zaczniecie łykać jego banialuki jak pelikany: https://www.youtube.com/watch?v=fQaqmfm946I

    • Maria_st pisze:

      ja nie lykam..nie znam faceta…..nie wiem w jakim celu ten ołtarz

      • Maria_st pisze:

        ” no chyba ze Daisy to okultystka??? W kazdym badz razie skoro juz ja znalazles swoj najwiekszy SKARB to po co ci jeszcze jakis KLUCZYK? ”

        https://liviaflow.wordpress.com/2016/08/06/sekret-rozy/comment-page-1/#comment-3348

        „.nie wiem w jakim celu ten ołtarz ”
        pod zamkiem Książ — Ołtarz ?

        zbiezność

        • sioLa pisze:

          Oltarz ,oltarzem ale macie cudostworce,
          wskrzesil ksiezna ,medal sie nalezy.
          coz zapomnial klamca o jednym ,
          a moze chodzi tylko o to by glupotami glowy ludziom smrodzic,
          hitlerowcy skonfiskowali palac przed smiercia ,
          Aleksander byl PW a drugi u Anglikow Hitler Dostal wscieklizny jak sie dowiedzial,
          Coz widac mozna pomagac ludziom po smierci 1943,zamach 1944
          Coz widac co niekturzy do tej pory bija lysa pala Stalinowi jak Turki Allachowi
          Jak tak dalej beda puste paly rozsiewac klamstw to bedzie cieszko utrzymac ludzi w spokoju,
          Coz ostrzegalem ze ta jego gadka o jej Kurewskiej mosci ,bedzie kogos kosztowac,
          i co trwalo dlugo by miec strach po polsku gadac na ulicach Londynu.
          teraz tylko czekac by podobni jemu zaczeli w niemczech lac po Lebach niewinnych tylko za to ze mowia na ulicy po polsku .
          Coz juz w rozmowach mowia miedzy soba polnische mafia,
          Coz klamcy zlodzieje i kapusie znow zarobia ,´niech zyje nam szaber.
          Coz widac dalej zadza boskie malpy zadne cudzego.
          Coz moze i mi sie znowu najwiecej oberwie,
          boc to jo nie polski panek ani Terz niemiecki herrek jeno czlowiek z slaskiej narodzony ziemi a ma Matka to Lucyja a lociec Hubercik i nie bedzie mi bezimienny Jakis Ktosiek jakims Bozkiem,bo juz prodziodek godoli ze mosz synek ty dwie rece i glowa wiesz co robic a do tego nie trze oswieconych ani bogow ,bo loni wiedzom jak ci to cos zrobiol zebrac.Cos co drugi godo ze slowianin a co drugie pedziane przez niego slowo to cyganstwo prostow loczy.Coz jo wiem swoje cyganstwem nikt slowianstwa nie zbuduje ,
          Coz klamstwo zmijowe na koniec zje wlasny swoj ogon i tym sie sam udlawi.

          • A 58 pisze:

            Masz rację Siolu.Kwiecień opowiada głupoty.Od wiosny 1941 roku księżnej nie było już w zamku .Zamek już w latach trzydziestych był atrakcją turystyczną .Sama Daisy poruszająca się na wózku inwalidzkim mieszkała po lewej stronie budynku bramnego.W parku zamkowym było wiele ozdobnych elementów architektonicznych.Kwiecień znalazł kawałek kolumny z orłami Hochbergów i zrobił z tego ołtarz.Te dwugłowe orły można obejrzeć nad wejściem do zamku i dodatkowo herb Anhaltów.Temu chłopu musiało się nieźle popieprzyć od tych wydumanych pogadanek dla jego turystów.

  71. Maria_st pisze:

    katarzyna_1 says:
    December 1, 2016 at 10:47

    Policja komentuje doniesienia o tajemniczej śmierci Spiersa🙂

    Dziennikarze portalu TVN Warszawa zwrócili się z prośbą o komentarz do zagadkowej śmierci Brytyjczyka do stołecznej policji. – Funkcjonariusze długo sprawdzali, czy rzeczywiście latem doszło do opisywanej przez brytyjskie media tajemniczej śmierci. Okazało się, że nie było zgłoszenia dotyczącego zgonu młodego obcokrajowca w opisywanych okolicznościach. Ponadto, policja nie odnotowała w Warszawie śmierci mężczyzny o imieniu i nazwisku Max Spiers. W sprawie Brytyjczyka nie podjęto również żadnej interwencji – tłumaczył w rozmowie z TVN Warszawa asp. szt. Mariusz Mrozek dodając, że „gdyby okoliczności śmierci konkretnej osoby budziły wątpliwości medyczne, na miejsce musiałaby zostać wezwana policja i toczyłoby się w tej sprawie śledztwo”.

    / Źródło: TVN Warszawa / Wprost.pl

    https://liviaflow.wordpress.com/2016/11/25/3605/comment-page-1/#comment-3366

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s