21.12.2012

To miejsce na dyskusje o „2012 Koniec Czasu.„. Ale zanim drogi gościu wpiszesz tu swoje spostrzeżenia przeczytaj:

 Chciałabym mieć taki charakter, żeby jeśli ktoś mi przyśle kiedyś gówno końskie w paczce, nie krzyknąć z odrazy, tylko się ucieszyć, że konik tu był” – Katarzyna Grochola

UWAGA: To nie są proroctwa tylko próba analizy sytuacji

Aktualizacja 5.04.2012 LITERA V 12.04.2012

 

Pierwszym dniem święta Pesach jest 15 dzień miesiąca nisan. W tym roku (2012) 15 nisan rozpoczyna się wieczorem (z zachodem słońca) w piątek, 6 kwietnia. W 2012 to 7.04- 14.04. To Święto żydowskie obchodzone na pamiątkę wyzwolenia Izraelitów z niewoli egipskiej.
Patrząc na Wenus 12.04 mieści się w Pasch kiedy planeta będzie przechodziła przez Hiady. I cóż takiego zobaczyłam, ku swojemu zaskoczeniu?  Hiady, wraz z Aldebaranem (który nie należy do gromady), tworzą na niebie charakterystyczną literę V.
Pozostaje jeszcze pytanie cóż takiego wydarzyć się może i czy w myśl zasady „Co na górze to na dole” ? Japonia obecnie nie jest spokojnym miejscem. Ale jest też inna opcja ta „w niebie”. Na 10.04 2012 USA zapowiedziało kontynuację programu: Supertajna misja USA  ale i Korea Północna przygotowuje się do planowanego na połowę kwietnia wystrzelenia rakiety dalekiego zasięgu.  A co na to Mc Kenna?
Rysunek „fali” na 2012
Max 9.04.2012  Dziękuję za udostępnienie rys.

Aktualizacja : 1.04.2012

Przesunięty był KOD Hiroszyma w 2007 roku… Energie a jednocześnie zapis co tak ładnie nazywa się algorytmem w niej mogą być albo rozładowane albo TRANSFORMOWANE . 14 Lipca jest koniec pewnego etapu i zaczyna się kolejny. Wygasa Archetyp Wielkiego Mędrca, który nam „panowal” i wchodzi Archetyp Jażni.
kodczasu.pl ” Są jednak pewne wydarzenia zależne od nas ( wybuch III światowej) i te co nie zależą czyli przelot np Nibiru, ale mogą też, moim zdaniem zachodzić wydarzenia, które mogą choć nie musza zależeć od tzw. pola morfogenetycznego czyli informacyjnego .Tu mam na myśli ten bunt Ziemi-Gai (ostatni wzrost liczby trzęsień ziemi,wrost ilości i siły wybuchów wulkanów) No co do hiperaktywności Słońca to mamy raczej na nią niewielki wpływ. … Rodzi się natomiast pytanie , kiedy było wiadome że nie zdążymy na czas przed powrotem Nibiru, skoro było rzekomo 3600 lat – to szmat czasu!!”
Jeśli chodzi o pola informacyjne nie wszystkie są ze sobą kompatybilne i działają na tych niższych (bardziej materialnych) poziomach urzeczywistnienia. Tu też odgrywają rolę zmiany genetyczne, które w naturze mogą się objawiać np tak: „Innymi słowy,  góra która była obok młodej góry pokrywały się z czasem – produkując jedeną solidną górę z warstw, które chronologicznie nie pasują.”- Marzec 31, 2012 o 20:30   Są też inne mechanizmy np łączenie gatunków Istot  o czym było kilka wpisów na blogu. Ten proces jest związany z rozpadem i przejmowaniem wzorców karmicznych ( być może to ci zniszczeni bogowie Mukiego?) White_Black_Feather :Marzec 30, 2012 o 16:34  
Jeśli chodzi o pole elektromagnetyczne czyli UMYSŁ tu zgadzam się niestety z tym:
https://nnka.wordpress.com…ysl-planetarny/
I niejako potwierdzeniem jest pamięć i opisy planety Maldek, która rozpadła się poprzez m.in złe zarządzanie energią psyche przez Istoty tam żyjące. Oczywiście to jeden z czynników, gdyż innym było eksperymentowanie z czasoprzestrzenią.
Cyt; Rodzi się natomiast pytanie , kiedy było wiadome że nie zdążymy na czas przed powrotem Nibiru, skoro było rzekomo 3600 lat – to szmat czasu!!”
Nibiru przybywa na „nasze życzenie”, ponieważ to „my” wywołujemy pewne zjawiska stąd określenie Mistrzów przed tysiącami lat, że nie zdążymy ( czytaj: nie zmądrzejemy) . Jest to cykl 3600 i sam fakt urzeczywistnienia jest wywołany STANEM UMYSŁU. Nibiru nigdy nie uderzyła w Ziemię. Jest cyklem w układzie, ale nie uniecestwieniem. Natomiast Kod Atlantyda ma spore obciążenia z tym związane ale nie jest dniem tylko „paszczą”. Planeta Maldek rozpadła sie na skutek destrukcyjnej energii psyche istot tam żyjących, to zburzyło pole elektromagnetyczne, które ściagnęło Nibiru.
Natomiast pojawia się tu inne zagadnienie. Ta Sfera Cienia  3 Wymiaru jest jak harmonijka czasoprzestrzeni ( rzeczywistości równoległe) Jeśli w jakimś zakątku Kosmosu prowadzone są tu eksperymenty wtedy i Ziemia jako część tego Drzewa Poznania  bierze udział w skutkach tych działań. Więc pytanie czy mamy wpływ na poczytania wszystkich Istot tu bytujących pozostaje otwarte.
Cyt. „To implikuje konieczność wcześniejszego poznania tego z czym możemy mieć do czynienia , a wiec zachodzi konieczność myślenia o tym.”Jakub
Tą całą wiedzę już mamy pozostaje tylko kwestia odblokowania „pamięci” ( Archetyp Jażń) i taka doza Świadomości aby nie powielić błędów. I tu wydaje się że ustępuje „pomroczność jasna” i coraz wyraźniej widać cel nieprzyjaznych nam sił, aby utrzymać istniejący stan. 

Aktualizacja: 30.03.2012

Data 18 Listopada 2012
Wyliczona jest w oparciu o KOD Hiroszima  6.08.1945. Używanie tego kodu powoduje zaistnienie  matrycy 67 w świadomości ludzkiej i nieświadomości zbiorowej. Owo zaistnienie oznacza, iż będzie on podlegał procesowi TRANSORMACJI w powiązaniu z Jaguar Metatron i Wenus oznacza to tyle,  że jeśli zaistnieje taka sytuacja Ziemia i Siły Natury staną przeciwko człowiekowi. Biorąc pod uwagę komentarz  Marco : Marzec 28, 2012 o 22:29  zgodnie z kodem atlantydzkim i wydarzeniami Uskok Cascadia, Wenus, dziwne dżwięki i delfiny  należałoby uznać, iż 20 maja będzie istotnym dniem dla naszego przebudzenia przed 14 lipca . Kod 67 straci swoją siłę dopiero 18 listopada wg McKenny.  

Marzec 30, 2012 o 19:01

I tu kilka słów wyjaśnienia o co chodzi z tymi tajemniczymi kodami. Kod to inaczej wzorzec wynikły na skutek jakiegos zdarzenia silnego emocjonalnie “podbitego” kolejnym zdarzeniem o określonym ładunku energetycznym. Wzorce “kody” w zbiorowej ludzkiej świadomosci działaja do 4 pokolenia wstecz. Więc pokolenie nowonarodznych dzieciaków ma już je dosyć słabe aczkolwiek ma, po czym w następnych pokoleniach zostają przesunięte w pole zbiorowej nieświadomości i uśpione. Dalej . .

Reklamy

295 odpowiedzi na „21.12.2012

  1. trans pisze:

    Mamy nów, zaczynają się Igrzyska Letnie, mamy zamknięcie cyklu majańskiego {26 lipca rozpoczyna się nowy rok majański, jak zwykle perę dni po Bramie Lwa, która przypada dla Polski w niedzielę 22 lipca w samo południe:} i wszelkiego rodzaju inne ważne rzeczy, jakie wydarzają się dokładnie w tym tygodniu http://krystal28.wordpress.com/

  2. novi pisze:

    Eksplozja Światła
    Powoli zbliżamy się do horyzontu Zdarzeń. Horyzont Zdarzeń jest punktem wyjścia czarnej dziury kwarantanny Ziemi. Kiedy wyjdziemy z czarnej dziury, nastąpi eksplozja Światła.

    Oznacza to koniec statusu kwarantanny dla Ziemi i koniec ciemności w tym wszechświecie

    Kwarantanna została stworzona przez ciemne siły 26000 lat temu , a nie przez Galaktyczną konfederację. Konfederacja nigdy by nie zamknęła ludzi na izolowanej planecie.

    To , co utrzymuje kwarantannę, to kwantowa anomalia, która jest zakłóceniem czasoprzestrzennym na poziomie kwantowym (tak zwany „błąd” w starożytnych tekstach gnostycznych). Kwantowa anomalia przedstawia trudności dla podróżniczych technologii pozytywnych ET. Pozytywni ET nie są bogami, mają swoje ograniczenia. Inaczej wyzwolili by ludzkość już dawno temu.

    Główną konstrukcją, która trzyma ludzkość e trzecim wymiarze, są eteryczne implanty. Tworzą one sieć czarnych otworów tuneli czasoprzestrzennych, które zostały stworzone przez Archontów 26000 lat temu i wzmocnione przez Magdaleńskich Archontów podczas inwazji 16000 lat temu. Te czarne dziury mieszczą w sobie Reptilian i ich technologie na eterycznych planach i są one intensywnie oczyszczane przez siły Światła już teraz. Eteryczne i astralne dziury zawierają także ciemną mątwę, atrament żywioł istoty. Ten atrament, jak istota jest tym, co ludzie nazywają ciemnością, ponieważ absorbuje eteryczne, astralne światło. Kiedy ten atrament zostanie całkowicie usunięty, nastąpi eksplozja Światła na płaszczyznach nie-fizycznych.

    Poprzez utrzymywanie implantów wewnątrz silnych eterycznych elektromagnetycznych pól , wieczne pętle są tworzone. Wieczne pętle są zakłóceniami kontinuum czasoprzestrzennego, które sprawiają wrażenie, że kwarantanna będzie trwała wiecznie. Nic bardziej mylnego. Kwarantanna zostanie zakończona natychmiast, kiedy te pola elektromagnetyczne zostaną wyłączone a Archonci obsługujący je usunięci.

    Inną główną strukturą jest specjalna technologia Archontów na eterycznym planie. Są tam komory projekcji, które projektują pewne obrazy, stany emocjonalne, które nie są nasze, na zewnętrznej błonie naszej aury.
    http://soulowicz.wordpress.com/2012/07/27/eksplozja-swiatla/

  3. jacek pisze:

    Naprawdę ciekawe przekazy pojawiły się na angielskich polach 28 lipca. Kręgi powstały w dzień rozpoczęcia olimpiady i biorąc pod uwagę ostatni natłok informacji mogą stanowić jakieś ostrzeżenie.
    Dokładnie tego samego dnia w okolicy pojawił się kolejny piktogram. Może on być interpretowany, jako coś związanego z astronomią.

    Foto tu
    http://innemedium.pl/wiadomosc/wysypalo-kregami-w-zbozu-w-hrabstwie-wiltshire-ostrzezenie-czy-zniwa

  4. trans pisze:

    Przed wami dwa tygodnie wielkich zmian. Czasami będziecie zdumieni swoimi własnymi reakcjami – albo ich brakiem – na to, co wydarza się wokół was. Gratulacje. Zauważycie też, że niektórzy coraz bardziej zaczynają ‘wariować’. Na tym polega różnica w reakcji na te same energie, gdy doświadczają ich dwa różne umysły. Będziecie wtedy wiedzieć, że nadszedł czas, by utrzymać swoje ześrodkowanie
    http://krystal28.wordpress.com/2012/09/03/michal-przed-wami-dwa-tygodnie-wielkich-zmian/

  5. Dawid56 pisze:

    Ja też uważam ze to przyspieszenie, które się w zasadzie fraktalnie ciągnie od jakiegoś 1750 to banialuki dla grzecznych dzieci.W zasadzie moralnie od 1750 niewiele sie zmienilismy.Wtedy były wojny i dzisiaj sa wojny.Niestety Panom psychologom polecam rózną literaturę z róznych dziedzin, co by poczytali troche o jakichś tam cyklach,,złotym podziale, splątaniu kwantowym niciach aka etc, etc.Ktoś bardzo mądrze powiedział: cała rzeczywistość to tylko projekcja umysłu , iluzja – moze tak jest wrzeczywistości.Wszelkie UFO to brednie wyssane z palca, albo widziane jakieś swiatła po spozyciu pól litra.
    Zawsze homo sapiens był i jest najwazniejszy , bo przecież do niego należy cały Wszechświat, przecież jest sam i może go sobie „podbijać” ile wlezie.

  6. Dawid56 pisze:

    Po wysłuchaniu wykładu dr Johanna Oldenkampa myślę że „zero point energy” jest to raczej punkt energii zerowej, a nie energia punktu zerowego.Jest to generalnie diametralnie inne podejście mówiące o tym, że bardzo niewiele energii potrzeba aby coś nowego i ogromnego( materialnego) powstało, jak i też bardzo niewiele energii trzeba aby coś zostało przetransformowane(zniszczone).Generalnie stare musi ustapić nowemu i nie można tego zjawiska powstrzymać.Myślę że nawe dzisiaj t.j.29.09.2012 Świat stanał na krawędzi tego puktu „zero point energy”.Druga sprawa to to, co Johann Oldenkamp powiedział na temat 13 i spirali otóz 12 to Zodiak, a 13 to spirala czyli rozpoczęcie nowego cyklu ale o „stopień” wyżej stąd łatwo teraz zrozumiec czemu 13 baktunów moze stanowić nowy okres.Zamyka się cykl 12 baktunów.I znowu można zauważyć kolejny raz ,że Majowie mieli rację mówiąc że Ziemia obraca się w niewłaściwym kierunku.Można po prostu zauważyć, że bieguny magnetyczny i geograficzny nie pokrywają się obecnie w zakresie polaryzacji.W okolicy północnego bieguna geograficznego znajduje sie południowy biegun magnetyczny , a w okolicy południowego bieguna geograficznego pólnocny biegun magnetyczny.Wydaje się że kiedys było odwrotnie.Kierunek Zodiaku, który prezentował Johann Oldenkamp przedstawia sytuację jakby przed zmianą biegunów( albo obecnie na biegunie południowym).Obecnie Zodiak rysuje sie ze znakiem Raka w dole kosmogramu.No i te żywioły też są inaczej umiejscowione, inaczej kompatybilne.Kiedyś żywioł ognia był spolaryzowany( opozycja ) z żywiołem wody obecnie są one w ostrym aspekcie kwadratury.

    • nnka pisze:

      Dawid : ” Druga sprawa to to, co Johann Oldenkamp powiedział na temat 13 i spirali otóz 12 to Zodiak, a 13 to spirala czyli rozpoczęcie nowego cyklu ale o “stopień” wyżej „

      (…) Na biegunie światła: „13” jest symbolem spiralnego ruchu, kluczem do uwolnienia świadomości; na biegunie cienia: żeńska „13” (spirala) zablokowana przez męską „12” (koło) na 5200 lat (…)- H Kotwicka

      https://nnka.wordpress.com/2011/11/28/trzy-rodzaje-cykli-czasoprzestrzennych/

      Natomiast wiedza słowiańska wizja posagu tą 13 interpretuje tak: nakrycie głowy. Rondo kapelusza – Krąg – oznacza że wszystkie aspekty Wizji stanowią Jedń. Kopuła kapelusza oznacza, że ta Jedń objęta jest – zaopiekowana – Umysłem Swąta – Boga. Trzynastka – najbardziej napiętnowana liczba – jest liczbą Pełni. Trzynaście miesięcy kalendarza – 13 x 28 dni (cykl miesięczny kobiety) – Dzień Pierwszy tygodnia – Niedziela, zsynchronizowały rytm życia Słowian z pulsem Świata. Wsłuchani w jego cichą melodię, silni Duchem uświęcali wszystko co ich otaczało realizując tym samym Zamysł Boga. https://nnka.wordpress.com/2012/09/15/na-biegunie-swiatla-13-jest-symbolem-spiralnego-ruchu-kluczem-do-uwolnienia-swiadomosci/
      Wg mnie jest to ekliptyka . A punkt moze być Gwiazdą, co jest związane ze „zmianą nieba” i to by potwierdzało w zasadzie wszytsko co na ten temat mówi się, bo zodiak związany jest z karma i losem i wszytskimi nurtami z tym związanymi, A z tego co zbadali niektórzy badacze alternatywni w zyciu kazdego człowieka nastapi zmiana ( koniec zapisu dotychczasowej ścieżki) .

      Z punktu widzenia mechaniki punkt zero to taki punkt gdzie urządzenie w tym punkcie pracuje „darmo” – ale tego wątku nie rozwinę . Poza tym nie do konca sie zgadza ten pogląd ogólnie z zasadami energii zyciowej czyli zegara biologicznego

      Biorąc pod uwagę, ze Energia zanurzona w Materii kreuje procesy zyciowe Punkt jest miejscem w Przestrzeni i moze być związany z oknem czasowym ( zamknięciem) i tu faktycznie jest to poza jakimkolwiek wpływem nas czyli ludzi a więc i udziału naszej energii natomiast to co bedzie skutkiem to koniecznośc naszego przystosowania sie do nowych warunków Srodowiska a wiec Zywiołow.

      W swoim komentarzu Dawid Zywioły przyporządkowałes zodiakowi. Ale Żywioły a zwłaszcza ten panujący w określonym oknie czasowym – PUNKCIE to cos więcej niz zodiak, bo zmiana Żywiołu automatycznie wiąze sie ze zmianami w innych płaszczyznach i koniecznościa utrzymania równowagi. I tak Zywioł Ognia na poziomie układu galaktycznego powoduje koniecznośc wzmożenia zywiołu Wody a w konsekwencji zlodowacenia planety i w obiegu dalszym powódż takie są procesy. O tych powodziach wspomina sie w Wedach ( zalewanie niższych światów). I tu wychodzi na to, że jest to wybór ale bedzie zalanie albo spalenie – Przychodzi na mysl pomarańczowa skórka Ziemi.
      Natomiast Aztekowie okreslaja aktulany czas Słoncem RUCHU. jesli cykl poszedłby dalej mielibysmu SŁONCE ZIEMI a więc zmiany min w przysadce mózgowej i inny wzrost – giganci natomiast cofnięcie patrz wyżej. Natomiast Zywioł eteru może spwodowac zmiany inne niz Zywioł Ognia i wszystkie te procesy i Natura WIEDZY ( DHEAT) będą wyglądać inaczej.

      https://nnka.wordpress.com/2011/12/25/zrozumiec-kalendarz-majow-2-cykle/
      Zmiana PUNKTU jest związana z tzw punktem podczepienia i gdzies to ostatnio mi przemkneło w info prawdopodobnie we wpisie splatanie kwantowe odnosnie infromacji, że wcielenia równoległe nie istnieją. Jak znajde to wrzucę to sory ale personalne przepychanki w komentarzach i „opcja szkółki jaką niby ma pełnic wg niekórych ten blog ” rozpraszają mnie i wybijaja z toku tego co powinnam pisać 🙂

  7. Dawid56 pisze:

    Żywioły są pomieszane, a w zasadzie nie żywioły ale ich przyporządkowania do wodoru,tlenu i azotu.Gregg Braden przyporządkowuje wodór ogniowi, azot powietrzu, tlen wodzie na tomiast Oldenkamp azot ogniowi, wodór wodzie, tlen powietrzu.Ja bym raczej był za tym drugim przyrządkowaniem ( nitro w potocznym rozumieniu znaczy dopalacz) podobnie jak gliceryna i nitrogliceryna.Na stronie http://www.pateo.nl można przeczytać inne prace Johanna Oldenkampa.Warta polecenia też jest praca „Understenging nature” .Występuje tam też krzyż liczb pierwszych
    http://www.pateo.nl/PDF/UnderstandingNature.pdf

    • nnka pisze:

      ale to wygląda jak przyporządkowanie liniowe… a przeciez zywioły nie tak funkcjonują każdy ma swoja Naturę i „chodzą” w układach odżywczym i destrukcyjnym po tym właśnie obserwuje się procesy wszystkich pierwiastków czyli reakcje w okresloym srodowisku i CZASIE w trzech czasach, co tworzy pamięć inaczej proces. Jeśli czynnik się zmienia proces o ile się powieli wzorcem ulega zmianom i pojawiają sie nowe elementy stąd np odkrycie tego pierwiastka 113 to właśnie kolejny „dowód” że coś nam sie zmienia w środowisku ( prawdopodobnie czas).https://nnka.wordpress.com/2012/09/29/113-pierwiastek-ukladu-okresowego/
      Stary wzorzec zostaje w obiegu destrukcyjnym ( rozpad) a nowy poprzez powielanie wzmacnia się 🙂

  8. Dawid56 pisze:

    W tym wypadku uznał bym to przyporzadkowanie żywiołów 4 podstawowym pierwiastkom bardziej za przyporzadkowanie jakosciowe nie ilosciowe.Braden przyporządkował te „swoje” pierwiastki literom człowieka czyli JHWG( u niego wodór to „J” , azot „H” , tlen „W” węgiel „G”.Ale nie wyklucza to oczywiście tego że odkrycie tego 113 pierwiastka będzie przełomem.Z tego co pamiętam to Bob Lazar w jednym ze swoich wywiadów wspomina, że w napedzie antygrawitacyjnym odgrywa podstawową rolę pierwiastek o l.a. 115 – na Ziemi niestabilny ale moze jednak posiada stabilny izotop we Wszechświecie?. Obecnie układ okresowy liczy już te 118 pierwiastków niemniej jednak istnienie pierwiastka 115,117 i 118 powinno zostać jeszcze potwierdzone.Pierwiastki te mają robocze nazwy unumpentium,unumseptium,unumoktium

  9. misarah pisze:

    Były Mistrzostwa w Polsce,była olimpiada w Londynie a nie było zamachów o których tak mądrzyli się mądrzy ludzie….

  10. Dawid56 pisze:

    To że nie było zamachów o zcym mówili Ci „mądrzy ludzie” to mozna zaliczyć tylko na „plus” tej cywilizacji i to że przyszłość nie jest do konca zdeterminowana, chyba ze zdążamy do punktu osobliwego w którym jest mozliwa tylko jedna ścieżka na wejściu, ale wyjść jest potencjalnie nieskończenie wiele.Jakie „wyjście” komu przypadnie zależy od nas samych.(wszyscy zdążamy do pewnego leja czasoprzestrzennego, przy wyjściu obowiązuje pewnego rodzaju zasada nieoznaczoności Heisenberga.

  11. Dawid56 pisze:

    Piąty żywioł -eter jest prawdopodobnie podobnie jak światło białe, syntezą wszystkich żywiołów, ale jest też informacją( np fraktale, splątanie kwantowe,astrologia,matematyka,prawa fizyki), jak te żywioły mają ze sobą kooegzystować

    • nnka pisze:

      Nie piąty zywioł Eter nie jest jak białe światło, nie jest tez informacją.
      Dawid piszesz w kontekście alchemii a nie Eteru. Eter na niższych poziomach to bioplazma , ale to nie jest informacja tylko to na czym tą informację zapisujesz. Stąd też porównanie do Akaszy a jak wiadomo ta się na różnych poziomach objawia osobliwością, bo raczej to wykorzystanie żywiołów o stanie eteru decyduje a nie odwrotnie. Niemniej od pewnej płaszczyzny ma właściwości samooczyszczające i niektóre zapisy są blokowane a raczej przesyłane na niższe ( sito) poziomy kreacji. Dlatego też u róznych ludzi stan eteru ( miłosci bezinteresowna) wyglada różnie. To taka błona z wieloma lejkami. Z tego co mi wiadomo jest to jakby Struktura zorganizowana sama w sobie na tyle, że nie wszystkie częstoliwości nie wszędzie mają wstęp. Jest w tym pewien Pierwotny Porządek. Pewnym Odniesieniem jest Pierwotna Matryca … pózniejszym duplikatem Matryca Dualna

      I tu szczególnie cyt : “Odwirowany” informacyjnie układ bioelektroniczny przyjmie każdą informację będącą w rezonansie z jego konstrukcją; a elementarnym pratworzywem jest dynamiczna bioplazma – piąty stan materii przynależny tylko żywym istotom. W. Sedlak

      https://nnka.wordpress.com/2012/09/03/przy-okreslaniu-jakosci-materii-eterycznej-musimy-rozwazyc-dwie-sprawy-typ-materii-i-jakosc-materii/
      i kilka innych wpisów warto to przemysleć. https://nnka.wordpress.com/tag/eter/
      Dlatego spytałam GDZIE PRZYPORZĄDKOWANO PIĄTY ŻYWIOŁ skoro przyporządkowano 4 to co zrobiono z 5? Jak to tłumaczy Braden?

  12. Dawid56 pisze:

    O.K Braden niestety te pzyporządkował tego żywiołu żadnej literze.Ale chyba do mnie „dotarło” dzieki Twojemu wpisowi co najważniejsze.Bioplazma poza chemicznym i elektrycznym określeniem może oznaczać energię życia i „matrię” uczuć .Eter w zasadzie powiniemn przenikać dwa światy matrialny i duchowy, czyli powinie mieć postać wielowymiarową.To co napisałem o Eterze było pokłosiem wykładu Johanna Oldenkampa Tam eter był :”źródłem” przepływu materii w postaci 4 zywiołów- a potem ten przepływ „rzucał” „cień” (matrix?) który miał odwrotną(lustrzaną) polaryzację do przepływu.Dla mnie pojęcie Bioplazmy wiąże się z szeroko rozumianym życiem duchowym.Nie utożamiałbym jednak Bioplazmy z Eterem.
    prof. Włodzimierz Sedlak wspomina o piątym stanie materii( gaz,ciecz,ciało stałe,plazma) a nie o piatym żywiole.
    Ale można spróbować zaszeregować: gaz do żywiołu Powietrza, ciecz do żywiołu Wody,ciało stałe do żywiołu Ziemi,plazmę do żywiołu Ognia.Po prostu w tym układzie bardzo upraszczając Biopolazma byłaby żywiołem życia,który byłby ewidentnie jest wielowymiarowy

    • nnka pisze:

      ok no to prawie jestesmy w domu :)spójrz…
      Cyt : To co napisałem o Eterze było pokłosiem wykładu Johanna Oldenkampa Tam eter był :”źródłem” przepływu materii w postaci 4 zywiołów- a potem ten przepływ “rzucał” “cień” (matrix?) który miał odwrotną(lustrzaną) polaryzację do przepływu.

      Źródłem czy ekranem przez ktory część ” nadanej infromacji” przenika całkowicie a część się wyświela jako obraz? To co przenika „rzuca Cien” czyli slad przejścia to Pamięć zapisana na siatce przyczynowo-skutkowej odbicie lustrzane i tu jest cos ważnego …
      Czy lustrzane znaczy „negatyw” tak jak na kliszy fotograficznej ? ( charakterystyka eteru 5 czakra itd… jak będziesz chciał to rozwinę)
      czy lustrzane znaczy o zmienionych kierunkach i kątach „polaryzacja” ( jakbys się oglądal w lustrze) ale stan obrazu nie jest negatywem jak na kliszy tylko jest jak „zdjęcie wywołane odwrotnie jakby po odwróceniu obrazu”.

      Sory ale nie umie jaśniej zapytać. Liczę na Twoją wyobrażnię 🙂 Czy możze obywda te „obrazy wystęepują jednoczśnie stanowiąc całość przekazu z czego tylko część może być „widzialna” ?

      Jeśli Eter byłby żródłem jest tylko połowiczną info w tym przypadku czyli ową „kliszą” odbijająca na dwie strony ( błoną) Jak moneta która się kręci na sznurku. Wtedy tzw RESET jest totalną destrukcją skasowaniem żródła – wymiana Matrycy ( co zapowiadają)

      Jeśli Eter tylko jest ekranem jest to kolejny etap w ewolucji – wymiana Matrycy to jak czulsza klisza, która przepuszcza większą ilość informacji ze ŻRÓDŁA. A ponieważ Językiem Swiatła jest Dźwiek w znaczeniu fali drgań błona – ekran drga dając rezonans ( drugą falę – linię).
      Więc jaki jest ten „obraz” „spolaryzowany” czy „negatyw”?

    • margo0307 pisze:

      Można tez spróbować tak to zaszeregować, posiłkując się interpretacjami obrazów z Sykstyny:
      1. Gaz – Żywioł Powietrza – świadomość zmysłowa (lewa półkula), 5 energii (czakramów- zmysłów) materialnych…
      2. Plazma – Żywioł Ognia – nadświadomość (prawa półkula mózgowa)- 7 energii antymaterialnych (czakramy nadzmysłów)…
      3. Ciecz – Żywioł Wody- dusza 5 energii (czakramów) antymaterialnych…
      4. Ciało stałe – Żywioł Ziemi- ciało (genotyp)- 7 energii (czakramów) materialnych …
      Wszystkie czakramy są cząstkami emitującymi i absorbującymi fale.

      Wyższa wibracja oznacza, że czakram szybciej zmienia się z cząstki w falę lub z fali w cząstkę – przetwarzanie informacji w rozumienie i wiedzę, a rozumienia – w skuteczne działanie.
      Wyższa wibracja oznacza prąd stały przepływający przez kanały energetyczne człowieka. Następuje przyśpieszenie procesu przemiany materii i myślenia, bardziej wydajna praca narządów wewnętrznych, brak blokad, które powodują zastój energii.
      Z kolei niższa wibracja to blokady w mięśniach i kanałach energetycznych, zastój energii, brak wewnętrznego napędu do działania, wolniejsze myślenie i chaotyczne działanie.
      Niższa wibracja związana jest z przepływem prądu zmiennego.
      Człowieka z niską wibracją pobudzają do działania tylko silne impulsy emocjonalne, bodźce stresowe, lękowe, pragnienia, zbiorowe zachowania.
      Stąd tak silna pozycja współcześnie mody, trendów, inżynierii społecznej, wszelkiej maści specjalistów.
      Bez zbiorowego pobudzenia większość ludzi nie miałaby motywacji do pracy i do życia.

      • nnka pisze:

        no i proszę jak ładnie wyjasniłaś ELEKTRYCZNĄ NATURĘ WSZECHIŚWIATA w kontekście ETERU 🙂
        Wczoraj rano przebudziła mnie ta myśl, że to jest bardzo istotne.
        Rozbujała się tu dyskusja o zywiołach więc zrobię wpis z komentarzy. Dzięki.

  13. Dawid56 pisze:

    Moim zdaniem jest raczej tak cyt
    obywda te “obrazy występują jednocześnie stanowiąc całość przekazu z czego tylko część może być “widzialna”
    Dlatego, a może to jest tak jak z powójną helisą DNA.Tu jest chyba odpowiedź.jeśli ten cień kopia(matrix) jest zbyt „oddalona” od oryginału ( W DNA jeśli między kodem orygimalnym a replikowanym następuje zbyt duża różnica, stwarzają się warunki do powstania tkanki rakowej , która nie słucha poleceń mózgu).Ten matrix -to co tworzy cień, jesli przestaje odzwierciedlać zródło musi byc zmieniony.

    • nnka pisze:

      Matrix to „inny ekran” …. duplikat który tylko „naśladuje” jego „tworzywo” nie jest PRAMATERIĄ … nie ma zdolnosci samooczyszczania z błędów w zapisie.
      Natomiast Eter ma… to co „wyrzuca” łapie matrix.
      To postrzeganie i obrazy jak to tłumaczył Oldenkamp są o tyle ważne, ze nie wiem co tłumaczył … byc moze tłumaczył jak działa matrix skoro żródło widział w „eterze”? W takim przypadku wymiana Matrycy jest unicestwieeniem Matrixa.
      Co do DNA i podanego przykładu hm.. chodzi o lustrzane neurony i przesuniecie. Wtedy „rwie się sekwencja”. Tak naprawdę badając próbki po biopsach bada sie odrzut, ale nie bada sie zniszczonej sekwencji i nie odszukuje klucza. Zywa „swastyka” o której pisałm robi to i rekonstruuje KOD.
      Ale mowa o Eterze . Ten sztuczny ekran matrixowy nazywany jest „lucyferycznym” 12.60 i te nitki mają sie rozpaść ( sieć),

      • nnka pisze:

        Ogólnie to ma związek ze zbiorowymi polami i nicmi aka. Ma związek z wymierajacym gatunkiem i tzw przejmowaniem karmy po przodkach w pojęciu szlaku ( nie w pojęciu więzów krwi)

  14. Dawid56 pisze:

    Czyli powinna nastąpić zmiana długosci dnia( podobno w/g niektórych już następuje).

    • nnka pisze:

      chodzi Ci o kąt nachylenia? Tak
      Mozna to też nazwać zakrzywieniem czasoprzestrzeni.
      Róznych koncepcji i scenariuszy opisujących to zagadnienie jest mnóstwo. My zaczęlismy od Eteru a wniosek końcowy może byc taki: PODGLĄDAMY i kiepsko na tym wychodzimy, bo widzimy w „krzywym zwierciadle” iluzję.
      Wyciagniecie sztucznego ekranu może nas na chwile uczynic „ślepcami”… ale tylko na chwilę 🙂 i nie wszystkich.

  15. babn pisze:

    Dawid : ” Bioplazma poza chemicznym i elektrycznym określeniem może oznaczać energię życia i “matrię” uczuć .Eter w zasadzie powiniemn przenikać dwa światy matrialny i duchowy, czyli powinie mieć postać wielowymiarową”

    Bardzo ciekawy wniosek Dawid bardzo zbiezny z tym co pisał W Sedlak, że jest to stan materii przynalezny tylko istotom żywym. A jeśli tak jest to również bioplazma bierze udział w procesach zapisu karmy. Być może to jest „żeńskla energia” , którą uznano za złą?

  16. margo0307 pisze:

    „..no i proszę jak ładnie wyjasniłaś ELEKTRYCZNĄ NATURĘ WSZECHIŚWIATA w kontekście ETERU..”

    Cały czas >chodzi mi po głowiestrzela< sobie w przestrzeń impulsy energetyczne o zmiennej amplitudzie, tzn. raz krótki – raz długi impuls…, coś jak alfabet Morsa . – . – .. — … — etc.. Nie wiem…

    • nnka pisze:

      Margo są TRZY NAPIĘCIA…. powinien byc jeszcze opis środkowego ” średnie” . To co napisalaś jest bardzo ciekawe i potwierdzone wiedzą huny. Zbiorę to „do kupy” i postaram się wieczorem wrzucic na blog.

  17. margo0307 pisze:

    Post został ucięty…, a chodziło mi o Słoneczko sobie strzela w przestrzeń…. 😀

  18. Dawid56 pisze:

    Ze Słoneczkiem rzeczywiście jest coś nie tak, bo „strzela” w przestrzeń, a nie w Ziemię ale powinniśmy się chyba tylko cieszyć, bo gdyby strzelało bezpośrednio w Ziemię to mielibyśmy bardzo duże problemy ze wszelkiego rodzaju elektroniką.Byc może jednak to dobrze ,że audycja jaką nadaje nasze Słoneczko od jakiegoś marca 2012 jest najprawdopodobniej zakłócana

  19. JESTEM pisze:

    ładne symetrie dat…

    21.02.2012 czyli 2102-2012
    oraz
    20.12.2012 czyli 2012-2012

    nie rozumiem, skąd to „parcie” na datę 21.12.2012? Te, co wyżej są „piękniejsze” w prostocie swej symetrii 🙂

    Szkoda, że luty nie ma 31.dni, bo byłoby jeszcze coś równie „pięknego”:
    31.02.2013 czyli 3102 – 2013 😉

  20. JESTEM pisze:

    Acha, z 20 na 21.02.2013 podobno następuje zmiana roku MAJAŃSKIEGO 2012 na 2013. W nocy będziemy mieć przez chwilę połączenie:

    dnia i miesiąca kalendarza gregoriańskiego: 21.02
    z końcówką roku wg.kalendarza majańskiego: 2012

    Utworzą one razem 21.02-2012 czyli 2102-2012
    Czy to może mieć jakieś znaczenie?

  21. Pingback: ROK 7 Wichru, 2012-2013 | Mistyka Życia

  22. Dawid56 pisze:

    W miarę jak się zbliżamy do tajemniczego dnia „nieciągłości czasu” (nie piszę kiedy on ma nastapić, ale prawdopodobnie niedługo i być może nawet na przełomie grudnia 2012 i stycznia 2013) na blogach i forach pojawia się wiele koncepcji dotyczących tej chwili.
    Jedna z koncepcji mówi że przesilenie musi nastąpić chociażby dlatego bo człowiek stracił kontakt z Naturą i ze swoimi pierwotnymi mocami którymi dysponował za czasów Satyi Yugi.Druga koncepcja to „wyłączenie światła” ( wibracji), tworzących matrix albo fraktale matrix w okolicy 14 lipca 2012
    http://www.crystalinks.com/LatencyPeriod.html
    Zostaje jeszcze tzw. latency period ( ukryty okres wyłaczania matrix?)
    Kolejna to słowa Trechlebova ,że przyszłość( materialna!!!) po umownej dacie 21.12.2012 jeszcze nie istnieje i dlatego żaden jasnowidz nie może się wypowiedzieć co widzi za granicą strefy nieciągłości czasu.To jest po częsci zgodne z teorią ,że praktycznie kazda przyszłosć jest możliwa( nawet taka że pozornie nic się nie stanie i nikt nie zobaczy żadnej różnicy a wszyscy będą żyli jak dawniej. ( pamiętacie film Kontakt Sagana) – Ale nagranie z podrózy twało 18 godzin, a nie 5 minut!

  23. Dawid56 pisze:

    W ciągu ostatnich 256 lat były dwa ewidentne przyśpieszenia.Pierwsze około 1750 roku i drugie około 1990 (globalna sieć internetowa).Teraz jest trzecie przyspieszenie polegające na totalnej cyfryzacji danych ( zdjeć dokumentów etc) ale jak to z cyfryzacją bywa.wystarczy wyłączyć zasilanie i danych nie ma, zdjęć nie ma śladów historii nie ma, jeszcze do dzisiaj można odczytać dane ze zdjęć z okresu kanclerza Bismarcka, z mikrofilmów z lat 40-tych , może się uda z taśm powojennych.Ale z płytami CD i DWD trzeba postępować jak z jajkiem ( np nie wolno przechowywać tych płyt w miejscu gdzie byłyby podatne na oddziaływanie Słońca) w przeciwnym wypadku dane znikną, a po 10-15 latach i tak znikną.

  24. JESTEM pisze:

    fragment komentarza przeniesionego z https://nnka.wordpress.com/2012/10/27/rok-7-wichru-2012-2013/#comment-9154 :

    Według kalendarza wydanego przez B.Ohryzko, 15.lipca 2012 rozpoczęła się kolejna runda TZOLKINA, która zakończy się 31.marca 2013 roku.

    Naliczanie TZOLKINa (260 dni) ZAWSZE rozpoczyna się od tego samego znaku (IMOX) oraz w tym samym 1. TONIE STWORZENIA. A jest tych TONÓW 13, a znaków 20.

    A według mnie BARDZO ważne jest, kiedy – w jakim dniu (znaku dnia) oraz w jakim tonie rozpoczyna się majański 366. dniowy rok.

    Ważne daty z tej rachuby:

    1) 22. luty 2012 – początek majańskiego ROKU 2012 -366 dniowego w dniu NO’J i 13 tonie OSTATECZNEJ PRZEMIANY. To WAŻNE, bo znak, w którym rozpoczął się ten rok, nadaje energię na cały rok – 366 dni.
    Totemem NO’J jest DZIĘCIOŁ. W sposób szczególny wpływa na duchowość i inteligencję, a także świadomość. Symbolizuje ambiwalentne siły moralne w umyśle człowieka. Jest dniem podejmowania decyzji i udzielania rad. Oraz uzdrawiania, oczyszczania… Czyli w tym przypadku cały rok jest taki i jest rokiem, w którym może następować zrozumienie i transformacja wiedzy oraz doświadczeń w mądrość.
    Ten rok rozpoczął się w 13.TONIE – DOPEŁNIENIE, REALIZACJA, OSTATECZNA PRZEMIANA. I taki ma być cały majański rok 2012.

    2) 15 lipiec 2012 – początek kolejnej rundy TZOLKINA – 260 dniowego – w dniu IMOX (KROKODYL) w 1.TONIE – INICJACJA, POCZĄTEK – jak każdy TZOLKIN.

    3) 21 luty 2013 – początek majańskiego ROKU 2013 -366 dniowego w dniu IQ – KOLIBER*) – wiatr, ruch, powietrze, tchnienie życia i – według mnie eter. Jest to dzień SERCA NIEBA i SERCA ZIEMI. Jest mistycznym i duchowym tchnieniem, ODDECHEM BOSKOŚCI, która daje siłę i napełnia życiem. Jest esencją istnienia wszystkich istot. I taki będzie cały majański rok 2013 trwający 366 dni. (Majowie w tym dniu modlą się i dziękują za wszystko, co istnieje w Świętej Przyrodzie i za całe Dzieło Stworzenia, aby Boski Wiatr zabrał wszystkie cierpienia i choroby). Energie tego dnia leczą także choroby psychiczne, usuwają nienawiść, cierpienie czy depresje. Następuje wzrost uniwersalnego ducha i świadomości. I taki będzie cały ten rok.
    Ten rok rozpocznie się w 1. TONIE STWORZENIA – INICJACJA,POCZĄTEK.

    4) 1 kwiecień 2013 – początek kolejnej rundy TZOLKINA.

    Dodam jeszcze, że majański rok 2014 rozpocznie się w dniu 21 marca 2014 roku w dniu KEJ w 1.TONIE STWORZENIA. Dzień KEJ – symbol JELEŃ jest mocnym totemem symbolizuje człowieka autorytetu, przewodnika ludu. “Jest siłą i potęgą niosącą los ludzkości. Reprezentuje cztery filary, czterech kierunków duchowych świata i kosmosu, które zostały stworzone, aby mocą i energią podtrzymać Ziemię, Księżyc i Gwiazdy. Jest “zasilaczem” Roku i Czasu, jest dniem przekazania zwierzchnictwa Matce i Ojcu…”

    *) o symbolice KOLIBRA można więcej przeczytać na moim blogu:
    http://tonalinagual.blogspot.com/2012/05/wibracje-kolibra.html

  25. JESTEM pisze:

    Nnka napisała https://nnka.wordpress.com/2012/10/27/rok-7-wichru-2012-2013/#comment-9155 :
    “Mam wrażenie, ze bardzo istotny jest kalendarz Azteków ( astrologiczny) , który jest w Watykanie. Aztekowie i Majowie to troche jak Kain i Abel te kalendarze mają wspólne “oczko”.”

    No to…. ciekawostka…. Wejdźcie na stronę:
    http://www.azteccalendar.com/?day=21&month=2&year=2013
    i wpiszcie datę 21 february 2013.

    I sami zobaczycie ciekawe “połączenie” kalendarza Majów i Azteków:

    “In the tonalpohualli, the sacred Aztec calendar, this day (Thursday, February 21, 2013) is:
    1 – Ehecatl (wind) 1 – Ehecatl (wind) 1 – Calli (house)”

    Trzy jedynki 🙂

  26. trans pisze:

    44-ty prezydent USA został ponownie wybrany 44 dni przed Wzniesieniem Ziemi

  27. Dawid56 pisze:

    Mówilismy juz o kodzie Hiroszima i kodzie Atlantyda.Między tymi kodami istnieje jeszcze kod Wed.Punktem przełomowym dla tego Kodu jest dzień 18 luty 3102 p.n.e kiedy miała miejsce bitwa pod Kuruszetra kiedy wg Mahabharaty „objawił się” Pan Kryszna Ardżunie i kiedy miała miejsce straszna bitwa prawdopodobnie nuklearna.Dodatkowo wtedy wszystkie 7 planet było oddalonych o niecałe 10 stopni od gwiazdy Zeta Piscum( przecinającej Ekliptykę) która jest pewnym punktem odniesienia w astrologii hinduskiej i stanowi jeden z wierzchołków domów księzycowych.Jednocześnie datę 18 luty 3102 przyjmuje sie jako początek kali Yugi najmroczniejszej epoki w dziejach ludzkości

  28. Dawid56 pisze:

    „Sprawa” się wyjaśniła i to dokumentnie.Powinienem właściwie wyżej napisać nie „Kod Wed” ale „Kod Kukuszetra”.Nie ma innej daty poczatku Kali Yuga jak 17-18 luty p.n.e.Otóż pozycje planet obliczone na ten dzień tylko potwierdzają, to co pisał Richard Thompson w „Wedyjskiej Kosmografii i Astronomii”.W tych dniach rzeczywiście 7 planet Starożytnych(Słonce,Księżyc,Merkury,Wenus ,Mars,Jowisz,Saturn) znajdują się w niedalekiej odległości od Zeta Piscium Dodatkowo w opozycji do tego układu jest Ceres.Wg Thompsona odległości te od Zeta Piscium wahają się od +10 stopni dla Jowisza do -27 stopni dla Saturna. Najciekawsze i zarazem intrygujące jest jednak to, że własnie wtym roku ( 2012) mija pełnych 14 cykli tzw progresywnego Słońca ( 360 lat to w przybliżeniu 360 stopni na Ekliptyce) od daty 18 luty 3102 p.n.e..Czyli w 2012 roku istnieje największe zagrozenie wybuchu konfliktu nuklearnego na niewybrażoną wprost skalę kończy się Kod 67 letni Hiroszimy i dopełnia sie czternasty cykl kodu Kuruszetry.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.