Roozprzestrzeniajcie TO wirusowo! ERA WODNIKA 11/12 stycznia 2020 roku

Nadszedł czas aby ponownie podjąć działanie! Nadszedł czas aby wziąć losy świata w swoje ręce! Wszyscy zgadzają się z tym, że proces wyzwolenia planetarnego trwa zbyt długo. Oto nasza szansa aby wspólnie przyspieszyć ten proces. Dlatego wykorzystamy możliwość ogromnej astrologicznej konfiguracji 11-12 stycznia aby stworzyć portal, przez który zjednoczymy naszą świadomość i uruchomimy proces, który doprowadzi nas do Ery Wodnika.

Rozprzestrzeniajcie to wirusowo! Podzielcie się tym na całym świecie! Proszę, opublikujcie to na swoich stronach internetowych i blogach. Zaproście duchowe grupy aby dołączyły do nas. Jeśli znacie alternatywne środki masowego przekazu możecie wysłać to do nich. Możecie utworzyć wydarzenie na Facebooku dla lokalnej grupy ludzi, którzy robią to w waszej części świata. Potrzebna również jest jedna główna grupa na Facebooku dla tego wydarzenia. Możecie stworzyć film o tym i umieścić go na Youtube.

Badania naukowe potwierdziły pozytywny wpływ masowych medytacji i aktywacji na społeczeństwo ludzkie, tak więc każdy z was kto będzie uczestniczył w tej aktywacji może naprawdę pomóc przybliżyć do nas Erę Wodnika:

Studies Show Group Meditation Lowers Crime, Suicide, & Deaths In Surrounding Areas

http://www.worldpeacegroup.org/washington_crime_study.html

Ta aktywacja pomoże Siłom Światła uziemić energię Światła na powierzchni planety by w końcu uruchomić proces, który rozpocznie długo oczekiwaną Erę Wodnika. Liczba osób wykonujących tę aktywację jest jednym z najbardziej wpływowych czynników w mocy populacji ludzkiej na powierzchni dla przyspieszenia procesu.

Możemy osiągnąć masę krytyczną 144 000 osób wykonujących tę aktywację! To stworzy ogromną uzdrawiającą reakcję łańcuchową w polu energetycznym na całym świecie.

Będzie miało miejsce wiele ogromnych astrologicznych konfiguracji od 10 do 12 stycznia. To zdecydowanie najmocniejszy astrologiczny czas od czasu zaćmienia Wielkiego Krzyża 11 sierpnia 1999 roku.

Po pierwsze, 10 stycznia nastąpi półcieniowe zaćmienie Księżyca, tworząc bardzo napięty i sztywny energetyczną wzór:

Następnie, 11 stycznia zarówno Uran jak i Eris staną się niezakryte. To wyzwoli wiele wcześniej stłumionej planetarnej energii kundalini. 11 stycznia to bardzo potężny dzień na linii czasowej, a w ciągu ostatnich kilku dekad nastąpiły cztery potężne wydarzenia, które miały miejsce 11 stycznia, które zmieniły losy tej planety. Dwa z nich mogę wymienić i są to otwarcie bramy 11:11 11 stycznia 1992 roku i inwazja Archontów 11 stycznia 1996 roku.

Następnie, 12 stycznia będziemy mieć niezwykle potężne połączenie Saturn-Pluton, które roztrzaska globalny system finansowy.:

https://kitwalkermusic.wordpress.com/2019/10/12/saturn-conjunct-pluto-2020-vision-the-great-awakening-gets-real/

To nie będzie tylko zwykła koniunkcja Saturn/Pluton, to będzie majstersztyk koniunkcji Słońca-Merkurego-Ceres-Saturna-Plutona, z Saturnem i Plutonem na ich południowych węzłach, co jeszcze bardziej wzmocni połączenie.

pic1

Ta konfiguracja będzie szpilką, która przebije bańkę bieżącego systemu finansowego opartego na zadłużeniu. Opowiem więcej o tym co dzieje się za kulisami systemu finansowego w pierwszej aktualizacji aktywacji Ery Wodnika, za około tydzień.

Po aktywacji Ery Wodnika w ciągu roku będzie wiele astrologicznych konfiguracji, które doprowadzą nasze społeczeństwo do transformacji, która oficjalnie rozpocznie Erę Wodnika w momencie koniunkcji Jowisza i Saturna w 0 stopniu znaku Wodnika w dzień przesilenia zimowego 21 grudnia 2020 roku:

2020 astrology – the end of an era and new beginnings

http://greatbear.mcn.org/aquar.htm

pic2

2020 rok będzie rokiem potrójnej koniunkcji Jowisza-Saturna-Plutona, która zdarza się co około 700 lat i ostatnio miała miejsce gdy Templariusze stworzyli własną sieć bankową:

https://www.lunarplanner.com/2020/index.html

pic3

Ten rok będzie również oznaczał początek 13 nowych cykli dotyczących koniunkcji, podczas gdy przeciętnie jest tylko jeden taki cykl w roku:

pic4

Każdy z tych licznych aspektów wyśle nowy błysk Światła na powierzchnię planety:

Będziemy wykonywać naszą medytację Ery Wodnika w najlepszym możliwym momencie, który będzie miał maksymalny pozytywny wpływ na ludzkość. To będzie o 10:11 pm PST 11 stycznia w Los Angeles. To jest równoznaczne z 11:11 pm MCT w Denver 11 stycznia, a następnie przejdziemy do 12 stycznia w innych strefach czasowych: 00:11 am CST w Chicago, 1:11 am EST w Nowym Jorku, 6:11 am GMT w Londynie, 7:11 am CET w Paryżu, 08:11 am EET w Kairze, 2:11 pm CST w Taipei i Pekinie, 3.11 pm JST w Tokio, 5:11 pm AEDT w Sydney, 7:11 w Polsce.

pic5

Możecie sprawdzić czas medytacji dla swojej strefy czasowej tutaj:

https://www.timeanddate.com/worldclock/fixedtime.html?msg=AGE+OF+AQUARIUS&iso=20200112T0111&p1=179

Instrukcje:

1. Użyj swojej własnej techniki aby wprowadzić się w zrelaksowany stan świadomości.

2. Ustanów intencję wykorzystania tej medytacji jako narzędzia aby wspólnie stworzyć wyzwalacz, który rozpocznie Erę Wodnika

3. Wizualizuj słup lśniącego białego Światła emanujący z Kosmicznego Centralnego Słońca, następnie rozprzestrzeniający się do Centralnych Słońc wszystkich galaktyk w tym wszechświecie. Następnie wizualizuj jak to Światło wchodzi przez Galaktyczne Centralne Słońce a następnie przechodzi przez naszą Galaktykę, a następnie wchodzi do naszego Układu Słonecznego i przechodzi przez wszystkie istoty Światła wewnątrz naszego Układu Słonecznego, a następnie przez wszystkie istoty na Ziemi, a także przez twoje ciało do centrum Ziemi.

4. Wizualizuj to Światło transmutujące całą pozostałą ciemność na Ziemi, uzdrawiając wszystkie nierówności, usuwając całe ubóstwo i przynosząc dobrobyt dla całej ludzkości. Wizualizuj nowy wielki kosmiczny cykl początku Ery Wodnika przynoszący Czyste Światło, Miłość i Szczęście wszystkim istotom na Ziemi.

Zalecany czas dla naszej medytacji to 20 minut.

Aktualizacje na temat Ery Wodnika:

http://2012portal.blogspot.com
źródło:

[Portal] ROZPRZESTRZENIAJCIE TO WIRUSOWO! ERA WODNIKA 11/12 STYCZNIA 2020 ROKU

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Koniec chrześcijańsrwa, Kosmos, Obserwacje Słońca, Obserwacje Ziemi, Transformacja 2016-2023, Wydarzenie-ujawnienie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

155 odpowiedzi na „Roozprzestrzeniajcie TO wirusowo! ERA WODNIKA 11/12 stycznia 2020 roku

  1. korass pisze:

    nic tak dobrze nie działa na lemingi, jak użycie paru wykresów 🙂

    • Margosia pisze:

      „…Badania naukowe potwierdziły pozytywny wpływ masowych medytacji i aktywacji na społeczeństwo ludzkie, tak więc każdy z was kto będzie uczestniczył w tej aktywacji może naprawdę pomóc przybliżyć do nas Erę Wodnika…”
      ___
      Nie ma większego znaczenia to… czy będziemy, czy też nie będziemy uczestniczyć w jakichś… „masowych medytacjach i aktywacjach” dla nadejścia… „Ery Wodnika”, która tak czy tak… nadejdzie we właściwym dla siebie czasie 🙂

    • Maria_st pisze:

      właśnie wracałam do domu, czekam na autobus, podjeżdzą ale nie mój.Wysiada chłopak i pyta : w którą stronę do numeru Gnieżnieńska 38. Nie wiem gdzie ale powiedziałam, żeby szedł do przodu bo tak wychodzi z numeracji.
      Z ciekawości sprawdzam w fonie gdzie znajduje sie nr 38, wpisuje gnieżnieńska i pierwsze co mi wychodzi to nr 38……ha ha ha a nawet numeru jeszcze nie wpisałam… i zobaczyłam gdzie się znajduje.
      i to bez wykresów…

      • Margosia pisze:

        „…i pierwsze co mi wychodzi to nr 38……ha ha ha a nawet numeru jeszcze nie wpisałam… i zobaczyłam gdzie się znajduje. i to bez wykresów…”
        ___
        Maryś, czy nie takie właśnie… hmm… „zbiegi okoliczności” nazywane są „dostrajaniem” ? 🙂

      • dariamade pisze:

        Mario to naturalne. Ja dzisiaj podjechałam pod adres znajomego i znajoma w tym samym czasie przyjechała – zdarzyło się to już drugi raz. Bez telefonów…
        Wszystko układa się tak jak ma się układać.
        Zrobiłam masaż – tyle się wydarzyło…
        Potem tłumaczyłam znajomym rzeczywistości i zakłócenia w polach binarnych jakie robią tzw duchy. I rozumieli o czym mówię, ale dla mnie to wszystko nowe.
        Ah i nawet jak się mylę to nieistotne.
        Jestem sobie ludek 😁

        • Maria_st pisze:

          Ah i nawet jak się mylę to nieistotne.
          Jestem sobie ludek ”

          🙂

        • Margosia pisze:

          „…Zrobiłam masaż – tyle się wydarzyło…
          Jestem sobie ludek”
          😀
          ____
          Hel „ludku” 🙂
          No i jakie wrażenia po masażu: masażysty i masującego ?

          • dariamade pisze:

            Pacjent przerobił dzieciństwo, wyjęłam gwóźdź z serca, w pewnym momencie byłam jego matką.
            Jeszcze musi być powtórka, ale to duży krok do przodu. Podzieliłam się swoim sercem by też tam zajrzał. Dużo sam wykonał, ja tylko masowalam i tańczyłam 😁

          • Margosia pisze:

            „Pacjent przerobił dzieciństwo, wyjęłam gwóźdź z serca, w pewnym momencie byłam jego matką.
            Jeszcze musi być powtórka, ale to duży krok do przodu. Podzieliłam się swoim sercem by też tam zajrzał. Dużo sam wykonał, ja tylko masowalam i tańczyłam”
            😀
            ___
            Niesamowite jest to, co mówisz kochany „ludku”

            Widzę, że była to głęboka i uzdrawiająca sesja masażu… 🙂
            Napisałaś, że… „tylko masowałaś i tańczyłaś”
            – Czy stosujesz masaż: „lomi lomi” ? 🙂

        • dariamade pisze:

          Nie wiem co stosuje 🙂 kieruje się intuicją. Serce mówi mi co w jakim czasie mam robić. Obrazy też swoje zrobiły przed tym masażem. Zauważyłam, że obrazy pomagają ludziom jeśli są na nie gotowi.
          I miałam sen: kury przynosiły mi w swoich dziobkach swoje jajka i kładły mi je do rąk, pełno jajek 😀

          • Margosia pisze:

            „…kieruje się intuicją. Serce mówi mi co w jakim czasie mam robić. Obrazy też swoje zrobiły przed tym masażem. Zauważyłam, że obrazy pomagają ludziom jeśli są na nie gotowi…”
            ___

            „…kury przynosiły mi w swoich dziobkach swoje jajka i kładły mi je do rąk, pełno jajek” 😀
            ___
            Wow !!, piękny sen 🙂
            Interpretacja sennika mówi, że… jajka wskazują na naturalne zdolności, których jeszcze dobrze nie rozwinąłeś w pełni 🙂
            Jajka są także symbolami życia, płodności, odrodzenia…
            Może więc rzeczywiście kochany „ludku” weszłaś na swoją właściwa ścieżkę…

          • siola pisze:

            Leczenie Jajami.
            Wcale nie zartuje.
            Ach Daria nie zapomnij sie -najwazniesza jest Wiedza i Prawda -kto postawi na klamstwo i pieniadz juz swoj dar przegral.

            Po przyjezdzie do niemiec ,dostalem mieszkanie na ul.Kleist Ring ,co ma wspolnego z Kleistem poeta i Xiezem-Nibieski Kwiat Kleista ,Niebieska Matka -Modre Dame.Krzyz z kwiatami -maszyna do pisania i obraz Kossaka z polowaniem powiedzmy na lisa -czerwona kita-ruda.Przypadek ze znalazly sie w piwnicy mieszkania jakie dostalem ?
            Pamietam jak nazwal brat kapus i zlodziej-morderca wychowanek Legionowa,powiedzial o osobie jaka mi pomogla dostac mieszknie -sk….la Grönikowa.Wtedy jak to mowil nie wiedzialem dlaczego,dzis sie domyslam-On jak kot przed lustrem -bedzie wszystko glupcem,czy sk…lem co moze mu zagrazac-co moze zdradzic skad pochodzi klamstwo.Przed ludzmi beda udawac swietoszkow,ale bedzie strach zajrzec w lustro by ujrzec siebie.Zalecal bym mniej uzywac slowo glupiec czy sie z innych nasmiewac ,bo na koniec moze sie okazac ze smiac sie bedzie z wszystkich ten ktorego zrobiono czy nazwano glupcem.

          • Maria_st pisze:

            Dario……………………CUDNIE…..
            jajo to życie

          • dariamade pisze:

            Cieszę się, że jest zaufanie.

    • Dawid567 pisze:

      Korassie , sorrry że zapytam się Ciebie trochę brutalnie , czy znasz się na tych wykresach , które tak krytykujesz?
      Akurat wyobraź sobie, że troszeczkę się na nich znam.
      Jest to naprawdę bardzo potężna konfiguracja planetarna ( rzadko zdarza się koniunkcja 5 planet w tym samym stopniu ekliptyki ( 22 stopień Koziorożca), która najsilniej będzie działała na osoby urodzone w dniach:
      1.14-16 lipca
      2.11-13 stycznia
      3.11-13 kwietnia
      4.15-17 października

      Niech te osoby po prostu odpowiedzą na pytanie :
      Jak przeżyły okres od 20.12.2019 do 13.01.2020- będziemy mieć odpowiedź „czarno na białym”

      • Margosia pisze:

        „…okres od 20.12.2019 do 13.01.2020…”
        ___
        Jak mawiali Dawidzie „starzy górale”: pażywiom – uwidzim 🙂

      • Dawid567 pisze:

        Jednak małe sprostowanie:
        Dni 11-13.01.2020 nie mogą być początkiem Age of Aquarius- z całym szacunkiem dla „chcących” z uwagi na obsadzenie aż 5 planetami( Słońce, Merkury, Saturn, Ceres, Pluton) fazy Koziorożca. W Wodniku jest tylko Wenus, ale w samej końcówce Wodnika ( 13 stycznia już „wchodzi” do Ryb.
        Słowo Honoru nie mam zielonego pojęcia dlaczego Cobra z Koziorożca robi Wodnika.
        Myślę , ze on sam tego nie wie.
        Początek Age of Aquarius to symbolicznie 21.12.2020.
        kiedy Jowisz z Saturnem spotyka się w pierwszych stopniach Wodnika!!!

        • Dawid567 pisze:

          I uściślając .
          11.02.2021 aż 6 planet znajdzie się w fazie Wodnika będą to tzw stare planety przed odkryciem Urana Neptuna i Wodnika:
          Słońce, Księżyc, Merkury, Wenus, Jowisz i Saturn – bardzo rzadka konfiguracja!!!
          pic1

      • Dawid567 pisze:

        Jeszce raz sprawdziłem ta poniedziałkowa konfiguracja planetarna to 4 planety w 22 stopniu i 44 minuty do 54 minuty .To się zdarza raz na 26 tysięcy lat albo i więcej lat taka niesamowita dokładność
        Słonce 22 stopnie 44 minuty
        Pluton 22 stopnie 52 minuty
        Saturn 22 stopnie 48 minut
        Ceres 22 stopnie 54 minuty
        Nieprawdopodobne !!! takie spotkanie !!!!
        To się wydarzy tego dnia będzie miało swoje konsekwencje na następne tysiące lat.
        Warto zachować gazety z 13 stycznia .Warto też może zrobić print screeny z wiadomości z różnych portali.
        Co do prywatnych decyzji to trzeba zachować dużą ostrożność i nie podejmować tego dnia żadnych pochopnym decyzji ale je wielokrotnie przemyśleć ( dotyczy to spraw związanych z pracą i z bankami)

  2. Jurek pisze:

    Nadszedł czas aby …,

    /Kto ma/

    …,wziąć losy świata w swoje ręce❓

    /Zorro nazarty swierzyna bronek
    albo emeryt rybak wylawiajacy wedka TRZY wymiarowa materie ktora uda mu
    sie przeczarowac na walute❓JURZ nie
    RAS natura POkazala jak MORZE wybic
    nie jednemu cywilizowanemu POmysl
    z jego ograniczonego💀ktory by chcial…,👉

    /1️⃣Zabitych i zaginionych, w tym wielu turystów przebywających w tym regionie na wakacjach. Około1,5mln. ludzi
    zostało pozbawionych dachu nad głową. Kraje basenu Oceanu Indyjskiego, poszkodowane w wyniku trzęsienia ziemi i tsunami 26 grudnia 2004 r.

    2️⃣Do wypadku w Fukushimie doszło ze względu na trzęsienie ziemi – nie jest to do końca prawda. Bezpośrednią przyczyną awarii w japońskiej elektrowni była nadzwyczaj wysoka fala tsunami (mierzyła 14 metrów), która przedarła się przez mur oporowy i 

    3️⃣ Kiedy?s❓Dinozaury wyginęły przez asteroidę i „wielkiego pecha”

    ..,👉Wziąć.., losy świata w swoje ręce.🤔

    • budzik pisze:

      Dwa z nich mogę wymienić i są to otwarcie bramy 11:11 11 stycznia 1992 roku i inwazja Archontów 11 stycznia 1996 roku.
      Dlatego wykorzystamy możliwość ogromnej astrologicznej konfiguracji 11-12 stycznia aby stworzyć portal,

      Warto by sprawdzić którędy wniknęli owi Archonci …czy przez bramę , czy przez portali i kto go utworzył …..

      Ziemia z swą barierą / polem siłowym tworzącym dla gatunku ją zamieszkującego , czyli nas …. warunki autonomii …już dawno wygląda jak ser szwajcarski …tak owo pole siłowe jest podziurawione ….więc po co kolejny portal …..

      Kto da gwarancję ,że utworzymy go w tym celu co poniżej ….

      3. Wizualizuj słup lśniącego białego Światła emanujący z Kosmicznego Centralnego Słońca, następnie rozprzestrzeniający się do Centralnych Słońc wszystkich galaktyk w tym wszechświecie. Następnie wizualizuj jak to Światło wchodzi przez Galaktyczne Centralne Słońce a następnie przechodzi przez naszą Galaktykę, a następnie wchodzi do naszego Układu Słonecznego i przechodzi przez wszystkie istoty Światła wewnątrz naszego Układu Słonecznego, a następnie przez wszystkie istoty na Ziemi, a także przez twoje ciało do centrum Ziemi.

      4. Wizualizuj to Światło transmutujące całą pozostałą ciemność na Ziemi, uzdrawiając wszystkie nierówności, usuwając całe ubóstwo i przynosząc dobrobyt dla całej ludzkości. Wizualizuj nowy wielki kosmiczny cykl początku Ery Wodnika przynoszący Czyste Światło, Miłość i Szczęście wszystkim istotom na Ziemi.

      Czyżby lewica nie wiedziała co robi prawica …..ponoć mamy już przedstawiciela w Radzie Galaktycznej panią Kim ,która otrzymała już narzędzie do zarządzania sprawiedliwie / wszystkim po równo / kasą całej planety ….tylko poszczególne banki stawiają jej jeszcze opór ….

      Osobiście wolę aktywnie przeciwstawiać się transchumanizacji społeczeństw , opryskom hemitrals i rozjaśnianiu naszych emocji odwzorowanych na niebie niż robienie kolejnej dziury w naszym polu siłowym …..

      czasem choćby na głowie stawać
      nie idzie ustalić kto kłamie , a kto
      prawdę mówi …

      dopiero czas mijający to ujawnia …..

      • budzik pisze:

        ERA Wodnika i przypowieść o torach …..myślenia …..

        tory byłego Związku Radzieckiego /nie wiem czy po dzisiaj / różnicował od sąsiadów rozstaw szyn i kół …..były stabilniejsze….
        .
        gdy popatrzy się na człowieka jak na wagonik ciągnięty przez parowóz , a Erę Wodnika potraktuje jako nową lepszą jakość istnienia … to łatwo się domyśleć że w zależności od torów jego myślenia albo wpisze się w nową erę , albo zostanie odstawiony na bocznicę kolejową …. czyli do Strefy Pomostowej …..

        na szerokie tory myślenia
        przestawia nas nasza WJ

        lecz co z tymi którzy kontaktu
        z nią nie mają ……

        myślę że należycie wywiązuję
        się z roli budzika……
        choć co niektórzy z chęcią by mnie
        do diabła wysłali lub ukamieniowali
        ale to standardowa postawa istot w tej
        czasoprzestrzeni do prawdy o nich …..

        • budzik pisze:

          Nowy Matrix….

          Matryca jest systemem siatki, który zapewnia światło wymagane do utrzymania fizycznej reprezentacji świadomości przez ciało ludzkie. Matryca na Ziemi została przejęta przez tych, którzy zdominowali nas przez tysiąclecia poprzez technologię częstotliwości i zmiany w organizmie człowieka poprzez manipulację DNA.

          Ta nowa Matryca, w którą wchodzimy, pozwala ludzkiemu ciału fizycznie wznieść się w wyższej wymiarowej rzeczywistości. Lekcy robotnicy i interwencja Galaktyczna wprowadzają tę nową siatkę, podczas gdy stara powoli się rozpada.

          Ludzie znajdujący się na ścieżce Wznoszenia dostrajali się do tej nowej Matriksy. Zasadniczo, ta nowa Matryca będzie miała lepsze zapory ogniowe, więc jest mniej prawdopodobne, że zostanie zhakowana. 😏

          Kiedy powstawał stary Matrix, nie było żadnego szczegółu. Kiedy Ziemia została zasiana rasą ludzką, nasi twórcy (Pleiadianie) opuścili naszą planetę, by rosnąć i rozwijać się, uczestnicząc w innych projektach.

          Pewnego dnia ci twórcy dowiedzieli się, że Ziemia i rasa ludzka zostały porwane.

          całość pod

          https://tamar102a.blogspot.com/2019/12/nowy-matrix.html

        • Dawid567 pisze:

          Widzisz Marku tzw Era Wodnika tworzy się na naszych oczach – jej tzw. przedpole to lata 1995-2002.
          Symbolem tej nadchodzącej Ery będą 4 koniunkcje Jowisza i Saturna w fazie Wodnika
          I tak kolejno
          1 koniunkcja 21.12.2020
          2.koniunkcja marzec 2080
          3.koniunkcja styczeń 2140
          4. koniunkcja kwiecień 2200

          • siöla pisze:

            Chm a u mnie koniunkcja nie jaka ,bo juz bede w 06.08.2021 44 lata jak kot ,pilnowal jednej mysiej dziury-Tom i Jerry w chacie woja Toma.

      • Margosia pisze:

        „…Ziemia z swą barierą / polem siłowym tworzącym dla gatunku ją zamieszkującego , czyli nas …. warunki autonomii …już dawno wygląda jak ser szwajcarski …”
        ___
        – Czy potrafisz marek udowodnić to, co powyżej napisałeś ??
        – Czy jak zwykle powołasz się na treści zaczerpnięte z kapelusza takich „wszystko wiedzących samorodków jak np. AD, TT, Woźny, itp… ??

        • Margosia pisze:

          „…na szerokie tory myślenia przestawia nas nasza WJ
          lecz co z tymi którzy kontaktu z nią nie mają …”

          ___
          Twoje wyobrażenia marek wskazują na to, że żyjesz w przekonaniu iż posiadasz „kontakt z WJ”, moje natomiast wyobrażenia nt. Twoich przekonań zupełnie do tego obrazu nie przystają, uważam bowiem, że masz kontakt i owszem, tyle że… z niewyobrażalnie nadmuchanym Ego, które w swej nieświadomości mylisz z „WJ”.

          – Które z nas jest bliższe prawdy ?
          * * *

          „…myślę że należycie wywiązuję się z roli budzika… choć co niektórzy z chęcią by mnie do diabła wysłali lub ukamieniowali ale to standardowa postawa istot… prawdy o nich”
          ___
          Osobiście marek… nie odczuwałam i nie odczuwam czegoś takiego jak „chęć wysłania Ciebie do diabła lub ukamieniowania” bo wiem, że Twoja zdolność… plecenia trzy po trzy… wynika z przyjętych przez Ciebie i zaadoptowanych programów wirusowych, jakich bez liku istnieje w sieci, służących do ograniczania naszej ludzkiej percepcji.

          Co zaś tyczy się przyjętej przez Ciebie „roli budzika”… radziłabym udać się do starego, dobrego zegarmistrza, posiadającego wiedzę i umiejętności nt. naprawy zepsutych antycznych budzików…

          • budzik pisze:

            Osobiście marek… nie odczuwałam i nie odczuwam czegoś takiego jak „chęć wysłania Ciebie do diabła lub ukamieniowania” bo wiem, że Twoja zdolność… plecenia trzy po trzy… wynika z przyjętych przez Ciebie i zaadoptowanych programów wirusowych, jakich bez liku istnieje w sieci, służących do ograniczania naszej ludzkiej percepcji.

            czyż bez podstaw piszę o ezo mistrzyniach …każdym wpisem starasz się utrzymać tak pojmowaną swoją pozycję …..

            tylko jak się to ma do osiągnięć wynikających z równouprawnienia które w wymianie zdań z Marysią dość jednoznacznie określiłem nadając temu miano sufrażystki ….którą porównując do wzorca kobiety można określić przenośnią ….ni to pies ni wydra …..
            więc i takie przypuszczalnie tego tworu ..rozumowanie ….groch z kapustą ….

          • Dawid567 pisze:

            Marek!!!!
            Jezus Chrystus rzeczywiście przyniósł pokój na Ziemię z nowym paradygmatem:
            NIE Oko za oko, ząb za ząb.Takiego nowego paradygmatu nikt do tej pory nie głosił i dlatego twierdzę : Tak Jezus przyniósł Pokój na Ziemię w postaci nowego paradygmatu:
            Jeśli Ciebie ktoś uderzył w policzek , nadstaw drugi- jeśli zrozumie co zrobił – to nie uderzy ten Ktoś w drugi policzek.

          • budzik pisze:

            Marek!!!!

            Jezus Chrystus rzeczywiście przyniósł pokój na Ziemię z nowym paradygmatem:

            Jeśli Ciebie ktoś uderzył w policzek , nadstaw drugi- jeśli zrozumie co zrobił – to nie uderzy ten Ktoś w drugi policzek.

            Jest to prawdą , lecz zaledwie częściowa …..

            w pierwszym rzędzie jeśli reagujesz oddaniem otrzymanego ” policzka „, stajesz się w reakcjach podobny agresorowi , wpisujesz taki schemat funkcjonowania w siebie w swą karmę …ale karmę rozumianą podłóg dr. Woźnego …zapis w swym DNA …sam siebie okaleczasz …..

            czym innym jest chronienie własnego życia , masz prawo go chronić …to stan bezwzględnej konieczności …..lecz gdy zagrożenie minie obyś emocje związane z walką jak najszybciej z siebie usunął , a nie je pielęgnował …..

            Jezus wszczepił w matrycę naszego zbiorowego umysłu zanieczyszczonego dodatkiem genów gadzich Świadomość Chrystusowa …odpowiednik Miłości Agape …..

            Nie przyszedł jedynie usunąć fizyczną przemoc , przyszedł robić porządek z całym bałaganem ….. /konstrukcją funkcjonowania społeczeństw / …. nałożoną na nas przez zarządzających nami zakulisowo Reptylianami i może jeszcze kimś innym ….

            Nie zrozumie się tego jeśli nie uwzględni się iż każde z nas nosi w sobie jakieś ślady mniejszej czy większej skłonności do agresji , przemocy lub postawy biernego niewolnika …….

            ———————————————————–

            Za najmniej wartościowe traktuję te ludzkie wypowiedzi które odrzucają ” stare ” nie pozostawiając tego co w nim wartościowe , a budują swe wyobrażania wyłącznie na nowych paradygmatach …..

            Jezus swym życiem jak i treścią przypowieści ….wspomagany świadomością z najwyższych poziomów egzystencji …..czyli ” czystego ” Ducha ….wskazywał nam drogę jak oczyścić swe EGO z agresji , chciwości , strachu i chęci pasożytowania na drugim człowieku ….

            i dla człowieka myślącego nie ma żadnego znaczenia czy religia zaadoptowała tą postać do swych potrzeb gdyż była od początku organizacją polityczną / zajmująca się rządzeniem masami / czy w trakcie swego istnienia KK uległ degeneracji stając się organizacją o dwóch obliczach ……

            Ten kto potrafi przeanalizować nauki i przykłady zachowań Jezusa Chrystusa w postawie pozbawionej , fobii czy urazów do kościoła lub postawy rewolucjonisty ….,

            ten zawsze odnajdzie głębię humanistycznej nauki przekazywanej przez Niego , a z racji na Jego świadomy wybór końca swej ziemskiej egzystencji będący dowodem iż wierzy w to co mówił …… istnienia dostępnych człowiekowi wyższych planów życia …… Ducha ….

            i gdy ten który rozpatruje tą historyczną postać dostrzeże, że interesowali go głównie prości ludzie , a nie władza i pieniądze… czyli. sfery rządzące …

            ten zawsze dojdzie do postawy głębokiego szacunku dla tego człowieka , może jeśli ma takie wyobrażenia uznać go za Nauczyciela Ludzkości , Mistrza lub tak , jak ja go noszę w swym sercu za Starszego Brata który przyszedł by nam wskazać drogę jak wyrwać się z pogubienia w materii ……

            ====================================
            ====================================
            ====================================

            Jest wiele bytów , cywilizacji we wszechświecie które pomimo fantastycznej przekraczającej nasze pojęcia techniki i wysokiego IQ wyzbyte są kontaktu z Duchem Życia ….wręcz martwe w swerze uczuć wyższych ….i wszystko wskazuje na to że my owe cywilizacje bezrefleksyjnie naśladujemy w swym rozwoju ….gdyż z tego poziomu funkcjonowania zakulisowo byty dla nas niewidoczne , naszym rozwojem sterują …..

            Odrzucamy coraz bardziej ,przyniesioną nam przez Jezusa informację ,że aby stworzyć harmonijnie funkcjonującą cywilizację , uwzględniającą potrzeby każdej jednostki ….

            trzeba wpierw by każdy człowiek swą Osobowość czyli EGO przemianował w zrównoważoną , harmonijną i akceptującą fakt że ….życie jest jedno ….więc wszystko co żyje jest ze sobą skoligacone ….nie istnieje żadne ON , CZY ONI …istnieje jedno wieczne w trwaniu MY ……

            a my w swym pogubieniu w materii . pogoni za dobrami , zaszczytami i przyjemnościami , odwróciliśmy się od Jego nauk zastępując swój indywidualny rozwój literą prawa rozbudowywaną aż po a b s u r d …..

            I takież filozofie tyczące życia na dzień dzisiejszy tworzymy wyzbyci zrozumienia czym jest i jak powinno wyglądać życie człowieka ……

            =====================================
            =====================================
            =====================================

            obrazek …..dla tych którym przyroda dostarcza argumentów do rozumienia życia ….

            goryle ….największe i jak badania wskazują najspokojniejsze spośród człekokształtnych
            roślinożercy żyjący w rodzinach …..ich życie skupia się na rodzinie …

            szympansy …..żyjące stadnie , pobudliwe , często agresywne …roślinożercy jednak okresowo polujący na inne człekokształtne by ich mięso spożywać ….

            nie musi się mieć dostępu do wiki , internetu i naukowych nowinek , by wiedzieć jak powinno wyglądać nasze życie …czyli my sami …wystarczą książki i TV z programami wybiórczo traktowanymi …..

            Ja zbieram nowinki naukowe i filozoficzne , by mieć argumenty w stosunku do prezentowanych światopoglądów w wskazywania których miejscach mają one ukryte błędy lub braki spójności w zakresie ich logicznej konstrukcji …gdyż dostrzegam ,że choć bieguny Ziemi nie zamieniły się położeniem to w niektórych głowach się to już dokonało i to niestety ze szkodą dla właścicieli ….

            więc jak tu nie przyjąć
            roli budzika,,,…
            czy Anioła Śmierci
            rozumianego jako roli
            pracownika MPO ….

        • Margosia pisze:

          „…Ta nowa… (sic! 😛 Matriksa, w którą wchodzimy, pozwala ludzkiemu ciału fizycznie wznieść się w wyższej wymiarowej rzeczywistości. Lekcy robotnicy i interwencja Galaktyczna wprowadzają tę nową siatkę, podczas gdy stara powoli się rozpada…”
          ___
          Zlituj się marek…
          – I jak tu traktować poważnie to, co wypisujesz i do czego się odwołujesz ??

          Zacznij chłopie myśleć samodzielnie i wywal z siebie te wirusowe programy, w których wymieszana jest prawda z blagą, bo jacy… „lekcy robotnicy i {jaka} interwencja Galaktyczna” ?!…
          Toć już chyba… z 10 lat wałkujemy temat mówiący o tym, że… żyjemy w czasach gwałtownych zmian, pękania struktur i szumu informacyjnego i wyraźnie widać jak niuejdżowe wirusy, jakie m.in. zamieszcza na swojej stronie „tamar102a” są właśnie takim szumem informacyjnym, który skutecznie blokuje zdroworozsądkowe myślenie o tym, co się zadziewa w nas i wokół nas…

          • budzik pisze:

            blokuje zdroworozsądkowe myślenie o tym, co się zadziewa w nas i wokół nas…

            więc produkuj swe zdroworozsądkowe myślenie , aż się wszyscy czytający mu przyjrzą i je przejrzą ….ma mistycebb w krótkim czasie odniosłaś ” sukces ” …tutaj musisz na niego dłużej poczekać …..

            czas pracuje jednym na korzyść
            drugim na coś odwrotnego …..

          • Maria_st pisze:

            Margosia podziwiam, że chce Ci się prowadzić polemike z EGO Marka…..mam wrażenie, że zależy Mu na wzmacnianiu kolejnego Matrixa, teraz to jak moda…..wybawcy jak grzyby po deszczu się mnożą i co jeden to ten wybrany

          • budzik pisze:

            Margosia podziwiam, że chce Ci się prowadzić polemike z EGO Marka

            a nie zechciałabyś Marysiu określić z jakiego poziomu Ty tworzysz swe przekonania ….

            zapewne zbędziesz moje pytanie , bo cóż się z cudzym EGO przepychać , jeśli samemu ma się o niebo większe,,,

          • Margosia pisze:

            „Margosia podziwiam, że chce Ci się prowadzić polemike z EGO Marka…..mam wrażenie, że zależy Mu na wzmacnianiu kolejnego Matrixa…”
            ___
            Tak Maryś, „prowadzenie polemiki z EGO Marka”, to niełatwe zadanie 😀 i właściwie to… powinnam ją zakończyć, ale… jakaś część mojej przekornej natury wciąż jeszcze uczy się czegoś nowego poprzez tą niskowibracyjną wymianę zdań…, czegoś nowego o sobie poprzez pryzmat przyglądania się innym, w tym przypadku poprzez przyglądanie się poczynaniom „EGO Marka”

  3. tomasz26 pisze:

    słyszałem takie stwierdzenie wodnik to rozwodnik …a tu taki myk masowe medytacje ….i kto tu baja?

    • budzik pisze:

      .i kto tu baja?

      przypuszczalnie stryjek chce zamienić siekierkę / bo już nie akceptowana / na kijek …..

    • Maria_st pisze:

      słyszałem takie stwierdzenie wodnik to rozwodnik …a tu taki myk masowe medytacje ….i kto tu baja? ”

      kolejny M, trzeba więc zasilić

  4. siola pisze:

    Dzis mialem sen z straznicami ,jedna z nich bylo Krasne pole-co ciekawe kiedys sen mialem w Boboluszkach z dziwnym adresem jakies dziewczyny,to byl rok 1975 ,sprawdzilem czy ta miejscowosc ma cos wspolnego z Kamiencem i Bitwa pod Legnica-smieszne ale tak.Ale wracajac do podrozy wokol Opawy i Krnowa-z Krasnego pola udalem sie wsk do Glubczyc ,tam jakby ludzie powariolwali,na ulicach dzialy sie rzeczy jak w burdelu,przy tym ktos wylewal tam asfalt ,tak ze sie co niekturzy spalali.Taki los spotkal los motocykl z jakiego wysiadla jakas kobieta ,zatrzymalem swoj i chcialem gasic jej pojazd ,ale juz sie do niego nie moglem dostac .Zwrucilem zwrok w kierunku mojej WSK125 i zauwazylem ze Terz zaczyna stawac w plomieniach ,wiec szybko udalem sie do niej by ja ugasic i przestawic w bezpieczne miejsce.Po calych tych zajsciach bylo jakby jakies zebranie Dcow -straznic -miano sie tlumaczyc kto jest odpowiedzialny za gwalty jakie sie w Glubczycach wydarzyly .Padly tam nazwiska ,ale po obudzeniu zapamietalem tylko Urbanskiego-oficera odpowiedzialnego za wydrzenia zapomnialem.Tak czy tak wszyscy tak jak i ja byli w Glubczycach w czasie tych wydarzen.

  5. tomasz26 pisze:

    być może marku że tak jest …spotkałem się też z nowa świecka tradycją x mas..jak to całe życie spotykają ludzi niespodzianki zamiast x men.a mamy x mas.a jest też wersja na abonament rodzinna z merry na początku

    • budzik pisze:

      jest też wersja na abonament rodzinna z merry na początku,

      a pan od Normonautów opowiada o boksie w męskiej toalecie ….wyposażonym na pojemnik na higieny osobistej odpady …..

      I dodaje …..i nikt z bio robocików tzw. myślących nie zwraca uwagi że przyszłość nowo sformatowanego gatunku jest planowa , wdrażana , i będzie rzeczywistością już za chwilę …..

      bo jeśli nie ma ,,,,zdecydowanego oporu …to można realizować ….tak mówi prawo którego przestrzegają Ci co ziemską tłuszczą rządzą ……

      • tomasz26 pisze:

        panowie marku czasami coś opowiadają ale i ale w niczym im nie ustepują konkludując będziesz mógł powiedzieć żyłaś eś w ciekawych czasach gdzie kobietom traktory się znudziły a gdzie to ludzkość zaprowadzi to już inna historia

        • Maria_st pisze:

          tomaszu, kobieta nie tylko na traktorze potrafi jeżdzic jak musi……moze mężczyzni to wypadek przy pracy ha ha ha

          • tomasz26 pisze:

            myślę że oba gatunki zostały zasiane w celu przyszłej unifikacji ,.sądzę że w nad chodzącej epoce będzie to coraz bardziej zauważalne

          • Margosia pisze:

            „…kobieta nie tylko na traktorze potrafi jeżdzic jak musi……moze mężczyzni to wypadek przy pracy ha ha ha”
            *
            „myślę że oba gatunki zostały zasiane w celu przyszłej unifikacji ,.sądzę że w nad chodzącej epoce będzie to coraz bardziej zauważalne”

            ___
            A mnie z kolei… najbardziej odpowiada przedstawienie naszej… żeńsko-męskiej „różnicy” przez pana Sedlaka, który m.in. tak o tym aspekcie nas pisze:

            „…Electronicus kocha i pragnie być kochany w znacznie większym stopniu niż jego zoologiczni krewniacy. Wynika to z jego natury, bo tak filogenetycznie stawał się tym, czym jest…
            W miłości nie ma chęci dominowania i nastrojenia na własną częstość, natomiast jest dążenie do pozyskania przychylności i tworzenia rezonansu z drugim obiektem, by w tym rezonansowym współbrzmieniu znaleźć świat satysfakcjonujących przeżyć…

            Należałoby zobaczyć, jak przyroda rozwiązuje problem miłości. Będzie tu chodziło o system najbardziej naturalny i pierwotny.
            Zbliżenie dwóch osobników nie różniących się nawet między sobą spotyka się już u najstarszych grup systematycznych, bo u bakterii i glonów.
            Byłby to więc „obyczaj” znany przynajmniej od trzech miliardów lat. Wytworzenie różnicy płci ma za sobą bardzo starą praktykę – Życie poszukuje Życia, by zapewnić ciągłość Życiu – to najstarsze i najpierwotniejsze prawo Życia.

            Życie kocha się w kontrastach i znajduje w nich pełnię urzeczywistnienia. Miłość i życie stanowią nieprzypadkową kompozycję. Minimalne zróżnicowanie chromosomu męskiego Y i żeńskiego X w postaci większej emisji fotonów przez chromosom męski daje podstawę przekazywania życia.

            Grawitacja płci i miłość stanowią oddzielny rozdział biosfery w ogóle, a w szczególności u człowieka.
            Larysa Siniugina określa „dwoistość płci jako wielką zagadkę, ostateczną granicę naszego poznania”.
            Jak i kiedy wystartowała odmienność płci i na jakiej zasadzie rozwinęła się jej wzajemna grawitacja – nie wiadomo.
            W biochemicznym modelu musiałaby to być odmiana chemicznego powinowactwa, w bioelektronicznym schemacie raczej dwuimienność pól elektrycznych.
            A może… dwie przeciwnie spolaryzowane fale elektromagnetyczne wpadając w splot wyrównują swój bieg w postaci wspólnej wiązki?
            Homogenna masa komórek posiada jakieś zróżnicowanie, które daje się zaobserwować w postaci wzajemnego poszukiwania się jeszcze przed wytworzeniem rozdzielności płci. Mimo rzekomej chemicznej i elektronicznej tożsamości różnice muszą istnieć. Inaczej zostałaby tylko spolaryzowana fala elektromagnetyczna, która nie narusza chemicznej ani elektronicznej indywidualności.

            – Czym więc byłaby kwantowo rozpatrywana miłość?
            Echem splecionych przed miliardami lat dwóch przeciwnie spolaryzowanych fal. Czas zamknął je w molekularny kształt dwóch wstęg zasad azotowych splecionych w nici DNA o przeciwnych kierunkach, o których nie wiadomo, ani jak się splotły, ani w jaki się sposób rozplatają w przekazie życia.
            Archaiczny sprzed miliardów lat splot dwóch odwrotnie spolaryzowanych fal zamkniętych w molekularnym kształcie DNA byłby więc energetycznym obrazem miłości w kwantowym i molekularnym przybliżeniu.

            Electronicus poszukuje pradawnego rodowodu nawet dla swej miłości.
            Świadomość, miłość i życie stanowią trio wyrażające ciągle tę samą niepodzielną naturę. Człowiek nie wymyślił niczego nowego. Rozwinął tylko i udoskonalił, pogłębił i wzbogacił kwantowe predyspozycje.
            Życie pulsujące rozeznaniem i dopełniane miłością nawet w tym molekularnym i elektromagnetycznym wydaniu jest bardzo człowiecze w genezie i następstwie…”

          • budzik pisze:

            myślę że oba gatunki zostały zasiane w celu przyszłej unifikacji ,.sądzę że w nad chodzącej epoce będzie to coraz bardziej zauważalne

            a ja sądzę ,że ewolucyjny rozwój naszego gatunku został przez interwencję min Anunaki tak skopany …że na dzisiejszy dzień nie jest wiadomym nikomu poza tymi co oglądają rozwój wydarzeń w bezczasie … na co wyrośniemy i czy aby wcześniej jako gatunek nie znikniemy w otchłani cyber rzeczywistości ……

            500.000 lat temu zaistniały różne ” kolory ” rodzimych Ziemian i miały się w ewolucyjnych dziejach ze sobą wymieszać …lecz nałożenie na nas zarówno genów jaki techniki wymuszającej kierunek rozwoju zrobiło z nas co zrobiło ….nadal znaczna część naszej populacji na widok odmiennego koloru skóry wzdraga się i mówi obcy ….

            a co dopiero gdyby na tej planecie istoty o innych kształtach ciała i fizjonomii wylądowały …
            W mej ocenie jeśli patrzeć na nas jako przejawienie ducha w materii jesteśmy gatunkiem opóźnionym w rozwoju …technika ani jakość egzystencji pewnej części całości nie czyni nas bynajmniej istotami cywilizowanymi …godnymi miana ….świadomych …..gdyż to na co mieliśmy pół miliona lat trwa nadal …beżowy , kolorowy jest dla białego obcy …a on dla nich jest białasem …..

            argumenty do takiego spojrzenia na nas i nasze losy skonstruowałem w oparciu o ten przekaz …..

            http://members.optusnet.com.au/~mpjaworski/P64.htm

        • budzik pisze:

          gdzie kobietom traktory się znudziły a gdzie to ludzkość zaprowadzi to już inna historia

          rozmawiałem dzisiaj blisko godzinę przez telefon z siostrą mamy czyli ciotką ….kobieta ma umysł sprawny ,że niejeden w sile wieku mógłby jej go pozazdrościć choć minęło jej 88 lat ….

          Nigdy nie próbowała jeździć na traktorze mąż od niej zażądał w przerwania kariery śpiewaczki operowej przed zawarciem związku małżeńskiego ….
          wychowali trójkę dzieci / ukończyły studia / on harował a ona w przydomowym ogródku warzywa produkowała ….

          Rozmawiałem z nią w takim samym klimacie jak się Wam ze swym światopoglądem przedstawiam twierdząc że się świat i ludzie powoli w piekło zamienia ,powiedziała mi Marek ….ja to wszystko wiem , ale wolę o tym nie myśleć , bo bym zwariowała ….

          o kwantach zapewne nie czytała , hinduskimi mądrościami się nie karmiła , analizą ego również… lecz gdy się na nią patrzy i słucha to można jej jedynie pozazdrościć młodości na twarzy tembru głosu i trzeźwego myślenia i jaką ją pamiętam jako kobietę ,żonę , matkę piękną bo k o b i e t ą w stu procentach zawsze była , taką jest po dziś dzień co wiem gdyż niedawno się z nią widziałem …

          a porzucenia kariery śpiewaczki nie żałuje …gdyż jej kobiecość czyli ona jako kobieta w tym przaśnym życiu jakie wiodła się spełniła …..

          no to czekam na
          antytezy w jaką stronę
          się świat toczy ……
          gdy baby to chłopy
          a chłopy to baby
          bo tak ma wyglądać
          populacja nowej rasy
          niewolników ……..

          • Margosia pisze:

            „… ja to wszystko wiem , ale wolę o tym nie myśleć , bo bym zwariowała …”
            ___
            Nie przejmuj się budzik, Jak będziesz miał 88 lat, to też tak powiesz jak Twoja ciotka.

          • budzik pisze:

            ___
            Nie przejmuj się budzik, Jak będziesz miał 88 lat, to też tak powiesz jak Twoja ciotka.

            Ty również się nie przejmuj lub na odwrót , bo wygląda na to , że sedna z czytanej treści wyciągać się już nie nauczysz ……

            ale to taka cecha
            sufrażystek …..
            dużo gadają
            nie wiedząc o czym …
            są przydatne w polityce
            i mediach …..

  6. Maria_st pisze:

    tomasz26 mamimy sami siebie, tworzymy coraz większe zasieki / sieć / wokół siebie i tak w nadmuchanym EGO pływamy niczym w bańce mydlanej do czasu aż napotka ona cos na swojej drodze i pęka…..bummm
    Mnie już nawet nie dziwi że Marek ma parcie na bycie nauczycielem dla……., nie użyje określeń jakie używa, bo sam powinien się zastanowić zanim coś napisze.
    Pamiętam co do mnie przychodziło i tylko ode mnie zależało która drogą podąże…….czy EGO weżmie górę czy poznając Siebie zrozumiem i sama odnajde odpowiedzi w Sobie.
    Patrząc na historię ludzkości widać jak to działa……na początku ludzie się szanują wzajemnie, potem jakas grupa uważa się za lepszych, madrzejszych od innych i zaczyna narzucać swoje Ja, ludzie się buntują, powstają przywódcy którzy chca dobrze….zmienia się niby na lepsze…lecz okazuje się że na lepsze dla przywódców a nie dla masy, dla nich jest tylko ……mamienie kolejne….że będzie lepiej …kiedyś tam az ludzie przywykną do sytuacji jaka im ciąży .
    Marek chyba uważa sie za takiego przywódce……nauczyciela….a mnie to nie jest potrzebne ani nikomu, bo kazdy z nas jest SAM dla SIEBIE NAUCZYCIELEM…….i nie wciska się ludziom kitu jacy to oni sa żli i potrzebują takich jak Marek….a nawet z wypowiedzi widać w jakim szacunku ma inne osoby……..hipokryta
    Tylko nie lataj po astralu z siekierą……

    • tomasz26 pisze:

      każdy mario uczy się sam w uniwersytecie duszy gdzie wykładowcą j ego jest duch to są istnienia stanowiące o nas tu i teraz auto że źródło jest całościową energią z której wszelkie nieprzejawienia i przejawienie ma swój początek i koniec… poznając to poznajemy samych siebie i wszystko co nas dokoła otacza a gdy to poznamy odchodzimy by poznawać to co nieznane

      • budzik pisze:

        każdy mario uczy się sam w uniwersytecie duszy gdzie wykładowcą j ego jest duch to są istnienia stanowiące o nas tu i teraz

        Jak możesz takie ” głupoty ” pisać do Marysi jak ona dobrze wie wraz z wspierającą ją koleżanką że ona jest samo stanowiąca….. jak samochód autonomiczny …tylko dalej w swej wnikliwości poznania już nie sięga …że ów autonomiczny ma program który ktoś stworzył i że inny ktoś funkcjonowanie tego samochodu i programu w nim nadzoruje ….

        a prawda jest dziecięco prosta

        jednej pani która ma sny poukładane a nie od lasa do sasa ….śniła się mogiła … symboliczna …mogiła wszystkich ludzi ….., a na niej napis ….obudzisz się jeśli w drugim człowieku odnajdziesz miłość ……

        Cholera …prawie ,że to KK
        naukami JCH zajeżdża ……

        • Maria_st pisze:

          Jak możesz takie ” głupoty ” pisać do Marysi jak ona dobrze wie wraz z wspierającą ją koleżanką że ona jest samo stanowiąca….. jak samochód autonomiczny …tylko dalej w swej wnikliwości poznania już nie sięga …że ów autonomiczny ma program który ktoś stworzył i że inny ktoś funkcjonowanie tego samochodu i programu w nim nadzoruje ….”

          budzik piszesz już długo i teraz nawet nie muszę czytać tego bo wiem jak odbierasz….i właśnie to coś napisał dokładnie przedstawia jak odbierasz innych…nie po przez słowo a coś więcej….może wiesz o czym piszę lub się domyślasz….

          • budzik pisze:

            .może wiesz o czym piszę lub się domyślasz….

            ani wiem ani się domyślam co jedynie mogę powiedzieć to , to że intuicja nie jest wyłączną cechą kobiet …….

            ale jest coś istotniejszego do dokończenia …..

            przecież to jest przez Ciebie na okrągło stosowany zwrot ….bo z wyrażeniem myśli no nie wiem jakiego określenia użyć , już wiem …jesteś bardzo oszczędna w słowach ….

            wiem , wiem to świadczy ,że w ogóle jesteś pozbawiona ego ….

            tylko dlaczego przychodzi mi na myśl że jest odwrotnie i że pasuje do takich zapewnień powiedzenie …..

            Koń by się uśmiał……

          • Margosia pisze:

            „…ona {Marysia} dobrze wie wraz z wspierającą ją koleżanką że ona jest samo stanowiąca…”
            ___
            „marek”, „samostanowienie” to przywilej, z którego niestety… nie każdy jak widać… potrafi korzystać.
            I masz słuszność twierdząc, że… obie z Marysią potrafimy wykorzystywać posiadany przywilej w kwestii niezależności i wolności osobistej.
            Jednak, jednym z warunków korzystania z przywileju „samostanowienia” jakie stawia przed nami Życie jest odpowiedzialność za siebie: za swoje myśli, słowa, czyny i generowane u innych emocje, za które również i my ponosimy odpowiedzialność jeśli… w taki czy inny sposób przyczynimy się do ich powstania…

          • budzik pisze:

            Jednak, jednym z warunków korzystania z przywileju „samostanowienia” jakie stawia przed nami Życie jest odpowiedzialność za siebie:

            PRAWDA ,,,,

            lecz jakie są wybory odpowiedzialności za siebie …jeśli owo istnienie ma błędne przekonania o tym KIM JEST i po co żyje …..

            idę spać
            bo jestem
            człowiekiem
            jutra
            dzisiaj
            mnie
            zabija…..

          • dariamade pisze:

            Nie jesteś człowiekiem

      • Margosia pisze:

        „…każdy… uczy się sam w uniwersytecie duszy gdzie wykładowcą jego jest duch to są istnienia stanowiące o nas tu i teraz… źródło jest całościową energią z której wszelkie nieprzejawienia i przejawienie ma swój początek i koniec… poznając to poznajemy samych siebie i wszystko co nas dokoła otacza …”
        ___
        Jakoś tak… dziwnie to zdanie dla mnie brzmi Tomaszu… ?
        Wydaje mi się, że chyba… jest dokładnie na odwrót, że przede wszystkim… poznając siebie, odkrywając wszystkie swoje najbardziej skryte – świadome i nieświadome tajemnice własnej istoty… jesteśmy w stanie lepiej poznać „źródło {wraz} ze wszystkim co nas dookoła otacza”

        – Czy człowiek, który nie zna sam siebie – może poznać Tego/To, co go utworzyło, uformowało ?…

        – Jakie procesy spowodowały, że Ty, ja i my wszyscy staliśmy się tym – czym obecnie jesteśmy ?

        – Czy te procesy, które doprowadziły każdego z nas do miejsca w którym się znajduje: tu i teraz są procesami… „nieprzejawienia” czy też może… „przejawienia” ?

        Jeśli założymy, że prawdą jest to, co twierdzisz Tomaszu, z czym osobiście się zgadzam 🙂 to czy… „uniwersytetem duszy gdzie wykładowcą jest duch” każdego z nas… nie jest taka egzystencja w formie, która odzwierciedla poziom naszego „wykształcenia” ?

        Z drugiej strony…, czemu tak bardzo przeciwstawia się „budzik” upatrując w tym prostą drogę w objęcia „transhumanizmu”, musimy wziąć pod uwagę również fakt, że… każdy z nas ma naturę elekromagnetyczną, czyli… świetlną 🙂 oraz że… Życie samo w sobie ma konstrukcję elektromagnetyczną i jest układem elektronicznym… jak sugeruje ks. Sedlak…
        Idą dalej tym tokiem myślenia…
        Ziemia także ma konstrukcję elektromagnetyczną, a zatem i cały Układ Słoneczny również musi posiadać dokładnie taką samą – elektromagnetyczną konstrukcję zgodnie z zasadą:
        Jak na Górze – tak na Dole
        Prawda więc jest twierdzenie, że… aktywność naszego Słońca wywiera ogromny wpływ na ziemskie pole magnetyczne, a tym samym znacząco wpływa również na nasze nastroje, emocje i wzorce zachowań…

        – Czy ktokolwiek zadaje sobie pytanie:
        – Co tak naprawdę ludzie wiedzą o swoich własnych myślach ? – o wymiarze, który jest w nas i wokół nas, a którego istnienia – wielu z nas zupełnie sobie nie uświadamia i go ignoruje ?…

        Weźmy na ten przykład… prosty wniosek logiczny:

        Gdy za cokolwiek się zabieramy – zawsze zaczynamy od myśli o tym…
        I obojętnie… czy malujemy obraz, czy robimy sobie kanapkę – zawsze wcześniej musimy o tym pomyśleć…
        Nawet tak podświadome myśli jak np. chodzenia czy oddychania – nie powinno być to dla nas niczym nowym, ponieważ zawsze myślimy o tym, co chcemy zrobić na ułamek sekundy przed zrobieniem tego…
        Po prostu tak funkcjonujemy, a nasze czynności dopasowują się do wcześniej stworzonych przez nas myśli…

        – Czy nie jest więc prawdą twierdzenie, że… każdy z nas w swoich myślach zamienia niefizyczne koncepcje na fizyczne czynności ?… 🙂

        Idźmy dalej… 🙂
        Gdy wynalazca wpada na pomysł – jego nowa myśl może szybko trafić do kogoś innego…, ponieważ nasze idee i nasze myśli błyskawicznie się rozprzestrzeniają, i bywa, że wielu ludzi jednocześnie może myśleć o tym samym, pozwalając danej idei rosnąć i rozwijać się…
        W tym przypadku nie myślimy o myślach jako odosobnionych, ale jako o całości, do której wszyscy się włączają.
        Oczywiście, ponieważ nie możemy zobaczyć wymiaru myśli, nie możemy ujrzeć jaka była pierwotna idea, a jedynie jej interpretacje poprzez mowę i język ciała oraz naszą intuicję, za pomocą której – nasze myśli łączą się ze sobą…
        Dzięki temu mamy swój własny wkład w tę mieszankę, można by rzec – dodajemy swój osobisty smaczek i koloryt 🙂 wciąż mając na uwadze wspólny cel…
        Spotkania towarzyskie, ale także fora dyskusyjne świetnie ilustrują jak to działa w praktyce – ludzie zbierają się, dzieląc te same idee, myśli i emocje co inni, którzy na takie spotkanie przychodzą albo na takich czy innych forach tematycznych wymieniają się myślami…
        Przykładów jest cała masa…

        I nie ma w tym nic niesamowitego, bo to nasze codzienne życie, tyle że… z innej perspektywy…
        Nawet wówczas, gdy korzystamy z czegoś, co stworzył ktoś inny, wciąż tworzymy kolejne doświadczenie dla siebie…

        Wraz z tą ideą, że nasze myśli łączą się ze sobą – idzie nasze pierwsze, wielkie odkrycie będące nowym pojęciem tego, jak bardzo tak naprawdę jesteśmy ze sobą spleceni:
        Mając naturę świetlną… jesteśmy połączeni ze sobą nie tylko w wymiarze fizycznym ale także w wymiarze mentalnym i duchowym

        Jak dotąd… większość z nas… pojmowała jedynie fizyczne połączenie.
        Zakładaliśmy, że proces świadomego doświadczenia i myślenia, zachodzi u każdego człowieka całkowicie indywidualnie.
        Ale… czy tak jest faktycznie ?… chyba raczej nie…

        Jednak tworzenie przez nas myśli to zaledwie wierzchołek góry lodowej…
        Ciekawie robi się dopiero gdy… bierzemy pod lupę nasze emocje 😀 bo emocje są o wiele potężniejsze od naszych myśli – ogarniają nas „znienacka” i… kierują nami oraz naszym życiem…

    • budzik pisze:

      hipokryta
      Tylko nie lataj po astralu z siekierą……

      napisała Marysia wyzbyta EGO , ale czy tylko ego ….jeśli myli rolę ” budzika ” z rolą przywódcy… nauczyciela …..

      a ta wyliczanka przemian społecznych w oparciu o historię …. to gdzie ma początek , bo samo ” na początku ” można odnieść do wszystkiego i niczego ….np

      NA POCZĄTKU BYŁO SŁOWO hihihihihihi……

      dobrze ,że piszę dla potomnych
      bo inaczej już dawno by mnie szlag trafił ……

      • Maria_st pisze:

        NA POCZĄTKU BYŁO SŁOWO

        jeszcze mało wiesz……

        • budzik pisze:

          jeszcze mało wiesz……

          a w temacie no znaczy Twoje ….na początku …ponoć lubisz rozmowy rzeczowe ,,,moje pytanie prostsze być nie może …..

          • Margosia pisze:

            „…ponoć lubisz rozmowy rzeczowe …”
            ___
            Ha, ha, ha… 😀
            Nie ośmieszaj się chłopie, bo… „rozmowa rzeczowa” w Twoim wydaniu, najczęściej tak wygląda:
            „…produkuj swe zdroworozsądkowe myślenie , aż się wszyscy czytający mu przyjrzą i je przejrzą ….ma mistycebb w krótkim czasie odniosłaś ” sukces ” …tutaj musisz na niego dłużej poczekać …”

            Btw…
            Jeśli było Ci tak miło i przyjemnie na „mistycebb”, to dlaczego się tam nie udzielasz w charakterze „budzika” ?!…

      • Margosia pisze:

        „…dobrze ,że piszę dla potomnych bo inaczej już dawno by mnie szlag trafił …”
        ___
        To Twoje chłopie pisanie niby… „dla potomnych” – to również przejaw daleko idącej hipokryzji, bo gdyby tak nie było… nie dopominałbyś się odpowiedzi i nie narzekał, że… „stawiasz nam {coś} przed oczy, a my… milczymy”
        Taki z Ciebie budzik-nauczyciel jak… z koziej doopy trąba !

        Poza tym… jak widać po Twoich – najczęściej nieprzyjemnych w odbiorze wpisach… nieustannie „trafia Ciebie szlag”, a więc władają Tobą Egoistyczne, niskie emocje złości, którym raz po raz dajesz upust w postaci niewybrednych epitetów, którymi raczych wszystkich tych, którzy podważają Twoje ubzdurane sobie racje…
        Ech… marek, marek… jak tak dalej będziesz postępował, to wątpliwym jest czy… dociągniesz w tej formie do wieku swojej ciotki…

        • budzik pisze:

          Ech… marek, marek… jak tak dalej będziesz postępował, to wątpliwym jest czy… dociągniesz w tej formie do wieku swojej ciotki…

          wybrzmiewasz jak zdarta płyta gramofonowa …..

          • Margosia pisze:

            „wybrzmiewasz jak zdarta płyta gramofonowa …”
            ___
            Oooo !…dziękuję za komplement 🙂 „zdarte płyty gramofonowe” są dziś w nie byle jakiej cenie, np. w lutym br, sprzedano jedną za… 2400 dolców… 😀

      • Margosia pisze:

        „…męskie i żeńskie jest pochodną rozpadu jedności …”
        ___
        Rzekł zepsuty „budzik”.

        „…bajki budzika najdokładniej oddają rzeczywistość … idę spać… jestem człowiekiem jutra dzisiaj mnie zabija…”
        ___
        „Tu i teraz” jest tą chwilą, w której tworzysz swoje „jutro”.
        No, ale… skoro wychodzisz z założenia, że… „dzisiaj Cię zabija”, to nie dziwota, że Twoje „jutro” odpowiednio o Ciebie zadba tak, że… wciąż będzie Ciebie „trafiał szlag”

        • budzik pisze:

          „wybrzmiewasz jak zdarta płyta gramofonowa …”
          ___
          Oooo !…dziękuję za komplement ……

          Ktoś kto myli w swym staraniu świetlistość ze śliska ,,,,w swym zacietrzewieniu sam siebie pognębia …..
          właśnie określiłaś swą wartość na kwotę 2.400 dolców jak to napisałaś …

          dla porównania byle organ na czarnym rynku jest wielokrotnie droższy …..

          „…bajki budzika najdokładniej oddają rzeczywistość … idę spać… jestem człowiekiem jutra dzisiaj mnie zabija…”
          ___
          „Tu i teraz” jest tą chwilą, w której tworzysz swoje „jutro”.

          Dla Ciebie ” Tu i teraz ” jest wtedy kiedy gadasz …..

          zapytaj się…. jakiegoś Wielkiego Mondrego Człowieka , czy dla wszystkich ludzi jest to zasadą ……
          może z tej przyczyny tak chętnie zaakceptowałaś określenie ” zdarta płyta ” i dołożyłaś mu samo wycenę …..2.400 ….

          a ja nie mam ceny ……
          znasz pojęcie …bezcenny …..

          pozdrawiam
          rozumek
          sufrażystki ….

          • Margosia pisze:

            „…właśnie określiłaś swą wartość na kwotę 2.400 dolców…
            może z tej przyczyny tak chętnie zaakceptowałaś określenie ” zdarta płyta ”
            a ja nie mam ceny …”

            ___
            Ooo!… wstał piękny nowy dzionek, jak miło przywitać jutrzenki blask…

            Ale… u Ciebie „budzik” jak widzę… nic się nie zmienia… nadal od rana „trafia Cię szlag”
            No cóż, skoro taki Twój wybór…

  7. Jurek pisze:

    Siola.

    Bitwa pod Legnica.. ,

    /Czy/

    …,smieszne ❓

    /powiedzialbym RZE nie tylko bitwa w1241 roku pod Leginica…,

    …,nie tak naprawde a napewno to jedna z wielu fikcji.Wystarczy przyjrzec sie jej dokladnie to w ogole nie ma nie znaleziono RZADNEJ artefaktow ani lokalizacji gdzie ona sie miala odbyc ktira wcale nie miala miejsca❗Jedynym dowodem RZE ona sie odbyla to sa zapiski pana Janka 1415-1480 Dlugosza ‚dokladne’ zobrazowanie wydarzen bitwy ale 200 lat pozniej ktory to w detalach opisal co sie przed bitwa dzialo przebieg bitwy oraz pozniejsze po bitwie sytuacje polityczna nie tylko i skutki po bitwie❗Kto?s moglby sie zainteresowac wieloma miniaturkami ikonograficznymi potwierdzajacymi bitwe pod Legnica gdzie MORZNA znalezc odciecie…,

    (Bitwa pod Legnicą Śmierć Henryka II Pobożnego · … drugi Tatar przebił go dzidą pod ramię. … anatomiczny: Henryk Pobożny posiadał)

    …, glowy w kodeksi(ku)e pewnego autora pochodzacego z polowy 16-stego wieku ma sie rozumiec wedle tegoz autora na tamte czasy wyobrazenia o bitwie pod Legnica🤔 ! Kto?s MORZE powiedziec RZE wiele jest i zwiazane z kosciolem chrzescijanstwem i ratowaniem Europy przed obcymi ZAKUSAMI przy okazji religijnymi wrogami chrzescijanstwa wiadomo automatycznie kosciola i chrzescijanstwa zawsze jak nie örzed tatarami i zawsze nad tym piecze mieli kleryk-owi❗

    …, jest bajko-legenda taka sama jak z 40-sci do 50-ciu jej innych podobnych zaczynajac od Templariuszy i ich proces przez Robin Hood-a TERZ odkrycie przez Krzyska Kolumba Ameryki o dziwo RZE kontynent nie zostal nazwany kontynentem Kolumbijskim a Amer…,

    …,ico Vespuci-..,

    (facet oczytany byl jak na wtenczas
    w bestselerach o podrozach a sprzedawanych najczesciej przez Robotnicza Spółdzielnia Wydawnicza „Prasa-Książka-Ruch” (RSW „Prasa-Książka- rozne sieci za jego czasow)

    …,m❓mozna byla o KARZDEJ z mas bajek historycznych a nawet Sodoma i Gomora przy okazji i ile czasu by zaczelo argumentowo odkrecac of.swiat nauczanych bajek legend przy czym kler zawsze byl obecny ASZ po dzis wiadomo RZE stoi na strazy nie oglupiania TERZ💰nie oczywiscie z nazwy tylko dzis nowy grzech powstal CO2❓🤔

    PS.

    RZEBYM tak mial czas o wyssanym z gumofilca systemie bankowym jak ich nazwano ? Co co jacy sch Templariusze tak znamy bo jest DURZO na ich temat pis-sne.

  8. Jurek pisze:

    NA POCZĄTKU BYŁO SŁOWO

    /MORZNA roznie z-interpretowac ale przy odrobinie logiki nie ciemnosci a KARZDEJ przecietnej glowy jasnosci tego wymyslno bzdurnego konstrukt-(cik)a JURZ tylko jednego slow/

    A…,

    /RZE/

    …, Słowo było u Boga.

    /to by znaczylo RZE slowo bylo Bogiem/

    /bo przeciez/

    Bogiem było Słowo.

    • budzik pisze:

      NA POCZĄTKU BYŁO SŁOWO

      /MORZNA roznie z-interpretowac ale przy odrobinie logiki nie ciemnosci a KARZDEJ przecietnej glowy jasnosci tego wymyslno bzdurnego konstrukt-(cik)a JURZ tylko jednego slow/

      ============================================

      NA POCZĄTKU BYŁO SŁOWO

      jeszcze mało wiesz……

      są Mędrcy Syjonu …..mogą też być EZO MĘDRCY ……

      =============================================

      NA POCZĄTKU BYŁO SŁOWO

  9. tomasz26 pisze:

    – Czy człowiek, który nie zna sam siebie – może poznać Tego/To, co go utworzyło, uformowało ? dla mnie takie pragnienie nie jest tożsame z ciałem to dusza wypełnia plan w aspekcie materii takie mam zdanie dusza jest energia zródlową a więc pozbawiona uczuć/emocji czerpie, tylko informacje w postaci zapisu enegetycznego drgań tzw .wibracji częstotliwości dlatego świat przejawiony od świata nieprzejawionego dzieli przestrzeń ci co zakończą zbieranie informacji odchodzą reszta miel się tu dalej podawana jest modyfikacjom projektom zmianie tła itd. tak musi być jako jedna z koloni energetycznych źródła musi wytwarzać zarówno dla siebie i innych energię Jarek bzoma opisał jak istoty ludzkie są dojone z niej poprzez tzw. tankietki to tak jak z gospodarzem który zachodzi do kurnika po jajka w zamian daje im wolną wolę mogą sobie podziubac ,zielone ziarenko ,znieść pisklaczki i pogawożyc że gospodarz jest dobry i je miłuje …taka jest świadomość ogulna w dobie zmiany epok ona ulegnie sporej zmianie .. źródło jest formo energii zatem jest pozbawione tzw cech osobowych

    • Margosia pisze:

      „… źródło jest formą energii zatem jest pozbawione tzw cech osobowych”
      ___
      Hmm…

      – Czym w takim razie Tomaszu… są wg. Ciebie uczucia ? i czy… zdolność do odczuwania uczuć jest „cechą osobową” ?

      • tomasz26 pisze:

        uczucia miłość gniew to są stany emocjonalno/energetyczne – częstotliwość drgań wibracji fali to co dane tu odbierane tam .niekonieczne w nieprzejawieniu pojmowanie z racji tego że oddziela je granica percepcji konstrukcja cielesną duch dusza 3-6 przejawienie , nieprzejawienia 6-9 duch dusza bez ciała zagęszczonego jest firmą energetyczna manifestacji jest też źródło ..tego niestety nie wiem ..mogę tylko snuć domysły jak w/w że jest tym wszystkim na raz

    • budzik pisze:

      Czy człowiek, który nie zna sam siebie

      Tomaszu ….którego odczuwam , rozumiem ….

      jako jedynego z piszących tutaj jako człowieka który zaistnieje w przyszłości …gdyż już w niej istnieje …..przemyśl to , o co proszę ….

      Księgę Urantii przeczytałem jakieś dwadzieścia lat temu …lecz teraz gdy czytam rozdział który pod refleksję piszących tutaj podałem , widzę w jaki ograniczony sposób jej treść wówczas odbierałem …..

      więc proszę ten rozdział który podałem ….przeczytaj dwa , trzy razy , aż poczujesz energię i wartość każdego zdania ……

      Wierząc ,że po tych dwudziestu latach od czasu kiedy ją czytałem …człowiek o Twej wnikliwości w rozumienie życia , znajdzie w tym rozdziale informacje które i jego horyzont pojmowania poszerzą …..

      życzę udanego po ścieżkach umysłu / świadomości podróży / , abym miał z kim swe obrazy życia wymieniać …….

      szukanie śladów człowieka na piasku
      informacji …………….
      bardzo mnie już zmęczyło i udręczyło ……

      • budzik pisze:

        errata …

        jest …………szukanie śladów człowieka na piasku
        informacji …………….
        bardzo mnie już zmęczyło i udręczyło ……

        winno być ………..

        szukanie śladów człowieka na piasku
        informacji …którą człowiek niesie w głowie ….
        bardzo mnie już zmęczyło i udręczyło …..

        Dodatek do erraty ……………….

        staram się …o zaistnienie przyszłych pokoleń….
        lecz aby one powstały , wytykaniem
        wad bliźnim ….. samego siebie
        w ich świat przesuwam …czyli brukam ….

        i czasem nachodzi mnie refleksja
        czy za taką cenę …warto się o bliźnich
        starać ….

        stąd pomocy czekam , lecz nie od ludzkich
        myszy , mrówek . owiec , a od ukonstytuowanego
        w sobie CZŁOWIEKA ….

        ZAWSZE ZOSTAWIAM DROGOWSKAZY
        nakłaniające do dążenia owocującego
        szerokokątnym widzeniem i rozumieniem ….
        bawcie się dobrze w swym gdakaniu
        lecz kiedy owo gdakanie płynące z waszych
        wnętrz…..przemieni się w rozumienie ….
        .nie wiem ………………

        • Margosia pisze:

          „…staram się … wytykaniem wad bliźnim ….. samego siebie… brukam … stąd pomocy czekam , lecz nie od ludzkich myszy , mrówek . owiec , a od ukonstytuowanego
          w sobie CZŁOWIEKA …”

          ___
          W tych kilku słowach… wiele powiedziałeś „budzik” nt. siebie samego, czyli tego – co tkwi wewnątrz Ciebie, a czego najprawdopodobniej nie jesteś świadomy…

          To co widzisz w innych – istnieje w Tobie” – C.G.Jung.

          Mówiąc językiem potocznym… jest to tzw. „zasada lustra” mówiąca o tym, że każdy nieświadomy siebie człowiek – posiada ciemną stronę swej osobowości, która nazwana została: „Cieniem”.
          „Cień”, to takie cechy charakteru, których w sobie nie akceptujemy i które wypieramy z przestrzeni swojego umysłu, ponieważ kłócą się one z doskonałym – fałszywym dodajmy – obrazem nas samych, który od dzieciństwa w sobie budowaliśmy… 😀
          Z tego też poziomu bierze się również nasze nastawienie do innych ludzi.
          Poglądy Junga znalazły potwierdzenie w nauce, gdzie został udowodniony fakt, że… to, w jaki sposób patrzymy na drugiego człowieka, pragnąc narzucić mu swoją wizję jego osobowości oraz to, jak go postrzegamy, oceniamy czy „selekcjonujemy” wkładając do różnych ‚szufladek’, to m.in. zasługa tej właśnie naszej ciemnej strony, naszego osobistego „Cienia „.

          – Czy teraz… widzisz „budzik” to, co Ci się nie podoba w Tobie i co z siebie wypierasz nieświadomie posługując się takimi m.in. ocenami ludzi jak te, które wyraziłeś:
          „bliźni pełni wad, zbrukani, myszy, mrówki, owce” ?

          • budzik pisze:

            Poglądy Junga znalazły potwierdzenie w nauce, gdzie został udowodniony fakt, że… to, w jaki sposób patrzymy na drugiego człowieka,

            z kim i o czym , chcesz Małgosiu pogadać ….Junga przerabiałem gdy Ty będąc panienką kiecki w sklepie oglądałaś i na tym kończyła się Twa ezo wiedza….

            nadto …jedno życie spędziłem w klasztorze , do którego żadne piski z przestrzeni przejawionej dla bliźnich …nizin … nie docierały …gdyż był posadowiony na tak wysokim szczycie ,że z jego okien chmury z góry , a nie z dołu oglądałem …/ a MB w kucki siedzi i myśli ,że coś wysiedzi , gdy mu smog elektromagnetyczny głowę spowija / ….w czasach kiedy na owej górze siedziałem …przestrzeń była czysta …..

            Podobnie jest z Tobą …..

            sądzisz ,że parę latek czytania i pogadywania …mędrczynię z Ciebie zrobią ???? nadrobisz ewolucyjne zaległości ????

            popiskujesz cytując innych myśli ……..energie …myśli …uczucia …….lecz czy wiesz , gdzie został zaburzony proces właściwie biegnącej ewolucji ….ano właśnie w uczuciach ….

            dlatego zszedł na Ziemię Człowiek z wysokich poziomów ducha …by fizycznym przykładem …ziemskiej osobowość …..wskazać …jak owo zaburzenie usunąć …

            ” Jezus Doskonała Osobowość „….a idź ty w cholerę ” klecho ” popleczniku KK krzyczało za każdym razem ezo forum …….bo takie mądre , wyedukowane , a tak naprawdę zmanewrowane modą …..pod którą kryją się fałszywe cele i głupota …..

            w nie tak odległych czasach …dzieci w ewolucyjnym rozwoju ….mogły się co najwyżej przysłuchiwać gdy ” starsi ” rozmawiali …..

            teraz każdy ma prawo głosu ….dzieci mają fora …tylko nie wiedzą po co ….ano po to aby stan ogólnego poplątania z pomieszaniem pogłębiały ,pośrednio akceptując owym chaosem nowy rodzaj obroży tym razem elektronicznej im nakładany ……

            Ksiądz Sedlak wygląda na mądrego w swej nowomodnej postawie prowadzenia analiz , a ja twierdzę ,że jest głupi …lub siłą przeciwnym rozwojowi ludzkości sprzedany …..

            Faktycznie tworzycie sobie nową jakość karmy
            tylko aby mnie ona wraz z Wami nie zabrała
            i bym nie musiał w niej uczestniczyć ……

          • Margosia pisze:

            „…Junga przerabiałem gdy Ty będąc panienką kiecki w sklepie oglądałaś…
            Ksiądz Sedlak… twierdzę ,że jest głupi …”

            ___
            Jeśli prawdą jest, że ponoć… „przerabiałeś Junga” „budzik”, oznacza to jedynie tyle, że nic nie z-rozumiałeś z tego, co „przerabiałeś”, bo Twój niedostatek rozumu przejawiający się brakiem umiejętności rozpoznawania istoty rzeczy poprostu Ci na to nie pozwolił.
            Co zaś tyczy się Twojej oceny odnośnie pana Sedlaka, to… przychodzi mi na myśl tylko jedno:

            Czego głupi nie z-rozumie – to dla niego głupie

          • budzik pisze:

            Czego głupi nie z-rozumie – to dla niego głupie

            znów projekcje własnych niedowładów przenosisz na innych …..

            czy już jesteś w TERAZ , bo zaczęłaś gadać …..????

          • Margosia pisze:

            „znów projekcje własnych niedowładów przenosisz na innych …”
            ___
            Aaa… ha, ha, ha, ha… 😀

            – I kto to mówi ?!…

            Te, który wyraził swą opinię nt. ks. prof. dr hab. Włodzimierza Sedlaka, twórcy polskiej szkoły bioelektroniki i elektromagnetycznej teorii życia, w postaci:

            „…Ksiądz Sedlak… twierdzę ,że jest głupi …”

            „budzik” weź Ty się chłopie w końcu obudź…

  10. korass pisze:

    tak mi się ostatnio przypomniało to co opisywał Monroe w swych,, podróżach,,,..,
    o ile to co opisywał jest prawdą, tzn. nie zarzucam mu kłamstwa czy manipulacji, raczej chodzi mi o to czy jest to prawdziwy wycinek, część naszej rzeczywistości,

    kto czytał może pamięta, ja zwróciłem na to uwagę, ale bardziej interesowałem się wtedy szczegółami tamtego świata,

    o co chodzi, chodzi o to, jak,, zmieniał,, się sam Monroe, tzn. jak był odbierany przez byty z tamtego świata, a zmieniał się,

    wraz z poznawaniem tego świata, coraz bardziej i coraz dalej, rosła jego….,, swietlistosc,,.. był taki opis jak byt prosił go, o,, zmniejszenie świecenia,,.., z którego nie zdawał sobie sprawy, jego świetlistosc rosła,

    pytanie co wzrastalo wraz z poznaniem ( wiedzą)?
    czyżby świadomość? ale jak to, bez medytacji, modlitw, mantr, trzymania się za ręce i śpiewania : kocham ludzi i świat?

    • budzik pisze:

      pytanie co wzrastalo wraz z poznaniem ( wiedzą)?,

      zespalał się swym umysłem …z poziomem …swojej Nad Duszy …. a to jest w pojemniku fizycznym jakim jest nasze ciało i rozum …..równoznaczne ze wzrostem świadomości ……

      • budzik pisze:

        Przypowieść dla tutaj piszących pań i nie tylko ….

        siała baba mak
        nie wiedziała jak
        dziadek widział nie powiedział ,
        a to było tak… …

        Kobiecość otwiera ,,,tworzy przestrzeń stwarzania / w świecie przejawionym . / lecz bez kiełku życia …p l e m n i k a …..nic nie może stworzyć…..

        męskie i żeńskie jest pochodną rozpadu jedności …tworu androgenicznego , wciąż pragną z osobna do tego pierwotnego stanu istnienia powrócić .. lecz nie rozumieją ,że rozdział istnieje na bazie pierwotnego odczucia…. że jestem czymś odrębnym od Źródła Wszech życia …

        kto ma rozum właściwie ułożony
        ten/ta zrozumie,,……………
        kto ma go zniekształcony
        głupotą współczesnych pojęć
        ten nadal będzie stał
        w kolejce do
        przez własny umysł
        tworzonych piekieł …

        baju baj baju , baju baj , baja baja ..
        bajki budzika najdokładniej
        oddają rzeczywistość ….

        budźcie Się
        zanim czas
        dany Wam
        przeminie….!!!!!!!

        • Maria_st pisze:

          TAM ni ma–ONA ON ……hehehe równo świco

          • budzik pisze:

            TAM ni ma–ONA ON ……hehehe równo świco

            no to masz wyobrażenia o wszechrzeczy przypominające rozumienie polityki i swej roli w niej przez naszego ” bolka „…..

            lewa noga to lewica , prawa to prawica …A JA JESTEM W ŚRODKU !!!!! hehehe

            a Bzoma objaśnia ,że wynaturzenia pojmowania rzeczywistości sięgają bardzo wysoko , prawie że pod Zewnętrzny Horyzont Zdarzeń …… Czarnej Dziury ……

            kłaniam się
            Jej Wysokości
            sługa uniżony ……

      • korass pisze:

        hmm..? tylko jaki jest sens bycia materialnym ludziem, skoro,, dostrajanie,, odbywa się nie na planie materialnym? ,
        WJ dostraja się do samej siebie?
        skoro jesteśmy tylko powłoką, po kiego grzyba jest ona potrzebna?
        bo jest potrzebna, co nie?, a może nie jest?

        a skoro się,, dostraajal,,… to co się w nim,, dostrajalo,,?

        • Margosia pisze:

          „… jaki jest sens bycia materialnym ludziem…
          skoro jesteśmy tylko powłoką, po kiego grzyba jest ona potrzebna?…”

          ___
          Myślę korass, że w wypowiedzi Tomasza jest m.in. odpowiedź na Twoje pytanie tyczące… „sensu bycia materialnym ludziem”:

          „„…każdy… uczy się sam w uniwersytecie duszy gdzie wykładowcą jego jest duch…”

          Z mojego punktu z-rozumienia tematu pt. „po kiego grzyba jest nam potrzebna powłoka ?” 😀 wynika, że… każdy z nas, przyodziany w ową „powłokę” stanowi biologiczno-energetyczny konglomerat, w którym jego „powłoka” pełni rolę biologicznego sygnalizatora jego duchowych problemów wynikających z nieświadomości łamania Uniwersalnych Praw Życia…
          I wydaje mi się, że… nie ma dla nas dzisiaj nic bardziej ważniejszego jak poznanie samego siebie, co oznacza: poznanie swojego własnego umysłu, razem z jego zaletami, ale także i wadami w postaci np. „Cienia”, ponieważ nasze wyobrażenia o nas, o świecie, nasze poglądy oraz to wszystko w co wierzymy i co dla nas istnieje… jest wynikiem działalności naszego układu nerwowego, a w szczególności mózgu, którego jedną z funkcji jest umysł.
          Poza tym… uważam, że każdy z nas jest Troistą Istotą Duchową zamieszkującą ową „powłokę”, w której zawierają się trzy elementy w postaci: woli, myśli i uczuć, będące elementami niematerialnymi, energetycznymi, ponieważ nie możemy ich zobaczyć, a co najwyżej – możemy ujrzeć rezultaty, jakie powstają w wyniku ich działania.

          Nie możemy zobaczyć uczuć, zobaczymy je jedynie wówczas, kiedy będą wyrażane na zewnątrz. Jeśli ktoś ma kamienną twarz, a w środku mu się „gotuje”, to tych uczuć nie zauważymy, jeśli ten ktoś nam ich nie okaże.
          Podobnie jest z myślami, których także nie jesteśmy w stanie dostrzec, chyba że człowiek te myśli wyrazi w postaci werbalnej, słownej.
          Jeśli nie, to myśli takiego człowieka również nie poznamy.
          Dokładnie tak samo rzecz się ma z Wolą, jeśli nie zostanie wypowiedziana, czy okazana – nie poznamy jej.
          Z powyższego wynika, że posiadamy trzy niematerialne, energetyczne aspekty naszej istności, tworzące Jedną Troistą Całość… „święta trójca” ? 😉

          Poza tym…,podpisuję się pod przemyśleniami i wnioskami dr W.S. Rybickiego, który m.in. stwierdza:

          „… każdy z nas jest duchową istotą obdarzoną umysłem i ciałem niezbędnym do życia na Ziemi.
          Ciało, bowiem to biologiczna struktura najlepiej przystosowana i najpełniej zdolna tu właśnie funkcjonować.
          W tej to strukturze została zdeponowana potężna informacja o wszechświecie w postaci tzw. pamięci komórkowej…

          Człowiek jest zatem złożoną istotą, a jego ciało jest znakomitym i niezastąpionym narzędziem, zdolnym odczuwać i przeżywać pełnię ziemskiego (i w dużym zakresie kosmicznego) życia, a jednocześnie jest to wehikuł, w którym żyje nasz duch i który dzięki ciału, „powłoce” 😛 ma możliwość przyśpieszonego rozwoju, ponieważ materialne ciało funkcjonując w „ciężkich” wibracjach Ziemi sygnalizuje – i to dość brutalnie, (bo w fizyczny, bolesny i dokuczliwy sposób) – problemy naszego ducha i naszych subtelnych energetycznych i eterycznych ciał…”

          Domeną naszego umysłu jest zaangażowanie w troski życia doczesnego i w który jest bardziej przywiązany do „powłoki”…, natomiast to,co zwykliśmy nazywać Duszą jest czymś o wiele większym…
          Ale… z powodu swej ułudy przyjmuje Ona na siebie wszystkie te stany, przez które umysł musi przejść po śmierci „powłoki”.
          Dlatego też ponoć… pośmiertne doświadczenia Duszy, która nie potrafiła się wyzwolić z ułudy, z pod władzy umysłu są ponoć bardzo przykre, bo ziemskie przywiązania są niczym sznurki ściągające Duszę w dół…

          Jeżeli więc… przezwyciężymy dominujące jeszcze w nas cechy zwierzęce, takie jak m.in.. ustawiczna walka o pozycję, o władzę, o stanowisko, o utrzymanie rewiru, etc…, wówczas być może nasz twórczy, niezawisły boski potencjał zaprowadzi pełną harmonię w naszej „powłoce”

          Tak ja postrzegam „sens bycia materialnym ludziem” 🙂
          – Czy słusznie ? – nie wiem, okaże się „w praniu”…

        • Maria_st pisze:

          a skoro się,, dostraajal,,… to co się w nim,, dostrajalo,,? ”
          przeczytaj tekst i pierwsze skojarzenie….
          korass ja kiedyś bedąc w błogostanie nie widziałam swego ciała fizycznego a tylko światło…wcześniej chyba w tym samym czasie usłyszałam taki metaliczno pękający dżwięk i kule światła nad soba….
          no i teraz pomyśl co za zjawisko zadziałało w realu……tylko bez fantazji…

          • budzik pisze:

            Jak widać… głupcy już wiedzą to, na co mądrzy by nawet nie wpadli…

            zaczynasz uprawiać ekshibicjonizm ????….tak bardzo się publicznie odkrywasz …..

            twórcy polskiej szkoły bioelektroniki i elektromagnetycznej teorii życia ,

            jak dojdziesz w swym ewolucyjnym rozwoju ….. / ale to w Twoim wypadku jak się wydaje … odległa przyszłość / …..do umiejętności tworzenia syntezy …..

            to wówczas będziesz wiedziała ,że wszelkie szkoły i ich twórcy oraz Wielcy Ludzie ,to jedynie narzędzia służące podnoszenia świadomości …tego ziemskiego ciemnogrodu ,
            ale też będziesz rozróżniała które z nich to ….. narzędzia zatrute …..

            na razie pracujesz swą karmą na moment który wypali z Ciebie pychę , a w miejsce jej obdaruje Cię wyważoną skromnością …..jeszcze za tego życia tego doświadczysz ….

        • budzik pisze:

          hmm..? tylko jaki jest sens bycia materialnym ludziem, skoro,, dostrajanie,, odbywa się nie na planie materialnym? ,

          może to dostarczy Ci jakiegoś zrozumienia ……

          Pewnego dnia ci twórcy dowiedzieli się, że Ziemia i rasa ludzka zostały porwane. Zajęło dużo czasu, aby dowiedzieć się, w jaki sposób została ona przejęta, ponieważ mogli jedynie zobaczyć to, co widzą ludzie, jednocześnie współdziałając z programem z ich wolną wolą. Jako programiści są również w stanie spojrzeć w przyszłość, aby zobaczyć możliwe rezultaty współtworzenia przy użyciu naszego programu wolnej woli. Byli zaniepokojeni, widząc, że prawie każdy wynik prowadzi do zniszczenia ich twórczości.

          Nasi twórcy zaczęli badać, co się wydarzyło, więc z tymi wcieleniami oryginalnej Matrycy zgłaszali się do tych oryginalnych twórców przez liniowy czas. Jest to rodzaj tego, co niektórzy z nas robią teraz i nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Dane każdej myśli, emocji i doświadczenia, jakie mamy na temat otaczającego nas świata, są odsyłane z powrotem do naszych przewodników, którzy są istotami z bardzo zaawansowanych cywilizacji.

          Ci nasi twórcy dowiedzieli się, że używa się czarnej magii. Użycie bardzo niskich, ujemnych częstotliwości programowania na naszej podprogowej świadomości poprzez środki strachu. Odkryli również, że fizyczne zmiany w ciele powstrzymywały człowieka przed rozwojem jako gatunku i były bardziej nastawione na niewolnictwo. To znaczy, niszczycielska manipulacja DNA, która została nam dokonana. Pętla reinkarnacji miała miejsce i gatunek ludzki nie mógł już dłużej pamiętać swojego poprzedniego życia i że wszystkie były połączone ze sobą i swoim Źródłem.

          Wielu z tych oryginalnych pracowników siatki oryginalnej Matriksa wcieliło się w naszą obecną rzeczywistość jako pracownicy umysłowi. Tak więc, kiedy usłyszysz ludzi, a ja jestem jednym z nich, którzy powiedzą ci, że pochodzimy z rodu Pleiadów, rodu Arkturii, Lyronu, Adromedanu itp. WSZYSCY JESTEŚMY HYBRYDAMI! Wszystko łączy się poza światem materii !

          Ich celem jest obudzenie samych siebie i ludzkości z tej starej Matrycy i robiąc to, wspólnie przenoszą ludzkość do nowego Matrix’a chodzi o dostrojenia. Wielu ludzi nosi kody tego nowego Matriks’a i podczas gdy sami się budują, tworzą ścieżkę dla całej ludzkości w kierunku tej wyższej rzeczywistości.

          https://tamar102a.blogspot.com/2019/12/nowy-matrix.html

          • Margosia pisze:

            „…Ziemia i rasa ludzka zostały porwane…”
            ___
            Jak widać… głupcy już wiedzą to, na co mądrzy by nawet nie wpadli…

          • Maria_st pisze:

            to wówczas będziesz wiedziała ,że wszelkie szkoły i ich twórcy oraz Wielcy Ludzie ,to jedynie narzędzia służące podnoszenia świadomości …tego ziemskiego ciemnogrodu ,
            ale też będziesz rozróżniała które z nich to ….. narzędzia zatrute …..”

            Marek ludzki umysł lubi lawirowac a potem wychodza takie kwiatki jak wyzej napisałeś…jeśli uważasz sie za bywalca ciemnogrodu to nie mój problem ale nie wciagaj w to innych…pewnie dlatego tak lekko operujesz zatrutymi narzędziami…
            Wg mojego zrozumienia…..to wszystko zadziewa sie w naszych głowach..taka puszka pandory…
            Emocje są pierwsze, stąd pisanie o błogostanie….zauważ że człowiek szczęśliwy nigdy o innych nie napisze, powie żle…więc tacy od zatrutych narzędzi…..co i rusz wciskają im cos ze swojej puszki pandory….niektórzy niestety zostaja zatruci i zaczynają zachowywać sie podobnie jak to mamy na wielu blogach i w realu.
            Dla szczęśliwego nie ma rzeczy niemożliwych, jego tworczość jest niebywała…

            „na razie pracujesz swą karmą na moment który wypali z Ciebie pychę , a w miejsce jej obdaruje Cię wyważoną skromnością …..jeszcze za tego życia tego doświadczysz ….”

            pycha…hmmm…gdy nam cos smakuje autentycznie to mówimy jakie to pyszne — więc kojarzy sie pozytywnie…a tu pycha to coś złego….heh…jak to można uprawiać gierki umysłowe…by tylko innych zatruć swoją puszka pandory….pełną własnych Cieni.
            I kolejny bzdet ograniczjący postrzeganie–skromność….- jakbym czytała wytyczne kk…tylko ciekawe że sami nie przejawiają tego o czym mówią czy piszą tylko kamienie na plecy innym narzucają…brrr
            Jeśli chodzi o karme to czyżby chodziło o jakiś pokarm dla zwierząt ?
            Moje doswiadczenie, jedno z wielu uświadomiło mi że najważniejsze to nie szkodzić drugiemu, a nawet jeśli to się uczyni pracować aby nie powtarzać czegoś co sami odczuwamy jako błąd…,ogólnie to doszłam do wniosku że te nowomodne słówka to tylko nas ograniczają z kazdej strony abyśmy nie poznali Siebie , bo wtedy dostrzegamy niuanse tych umysłowych gierek .
            Pewnie stąd tyle EGO nauczycieli ..co to trzepią kase na naiwnych , a przy okazji niektórzy lądują w tzw psychiatrykach, bo przyjmuja Cienie obcych zamiast popracować nas swoimi…..bo przecież pełno w okół tych którzy z przyjemnościa zniewalaja umysły podrzucając to co chcą…

            Marek też to uskutecznia…jak nie drzwiami to oknem lub grożbami…jak tu….wypali coś….niby w taki miły sposób….brrrrr
            SIOOOOOO

          • budzik pisze:

            pycha…hmmm…gdy nam cos smakuje autentycznie to mówimy jakie to pyszne — więc kojarzy sie pozytywnie……
            ———————————
            Jeśli chodzi o karme to czyżby chodziło o jakiś pokarm dla zwierząt ?

            wielokrotnie pisząc coś . choć nie wiadomo co piszesz stawiasz bezzasadne pytanie …Czy mnie rozumiesz ? , wiesz o czym myślę ? wiesz co czuję ??????

            No teraz to już wiem nie co , a jak myślisz i sądzę ,że każdy przeciętnie myślący człowiek Cię zrozumie ……
            z kontynuowaniem dialogu …postoję …za wysokie progi ….

            a żebyś nie czuła się zbyta przeze mnie to mój światopogląd możesz poznać w ostatnim poście do Tomasza ……

        • tomasz26 pisze:

          marku opowiastki owego pana zalwita z serii zielony świt są znacznie ciekawsze można odnieść w nich wiele analogi do historii na tzw .ziemi cylkl 6 częściowy wyjaśnia kim w rzeczywistości owi annunaki SSSĄ

          • Maria_st pisze:

            tomasz każdy z nas ma w sobie ta wiedzę, wystarczy sie na nią otworzyć.
            Pamietam swoje początki gdy zaczęłam sie zastanawiać o co w tym chodzi / choć niejako wiedziałam, co sie póżniej potwierdziło /.
            To moje początki w necie, szukanie pewnych osób, ktore same sie pojawiały ….tak jakby część nas samych.
            Podpowiedzi pojawiały się w iście kwantowy sposób…znikąd jako synchroniczność…pytanie i odpowiedz..nieraz słowo…obrazek…nawet w necie strony otwierały sie jakby same …teraz to rozumiem, bo podobnie to działa jak telefon….który sam dzwoni do kogos a tylko myślało sie o tej osobie / w fonie nie ma informacji że się dzwoniło /.
            Ciekawe, co
            Kwiatki same sie pojawiały…zrozumienie także…
            Teraz to tylko obserwuję….Bóg, diabeł, anioł to już od dawna nie sa dla mnie straszakami czy zaszczytem….wiem po co powstają..
            Annunaki
            gady
            płazy
            owady
            czyż nie ma ich pełno w okół nas
            jedni sie ich boja…fobicznie /Czasem poczucie strachu wywołuje już sama myśl o braku kontroli nad własnym zachowaniem. Występowanie zaburzeń fobicznych (fobie proste i specyficzne) … / — warto poczytać by zrozumieć
            inni toleruja jako łańcuch pokarmowy

          • budzik pisze:

            marku opowiastki owego pana zalwita z serii zielony świt są znacznie ciekawsze
            ———————————————

            Ja też mam podobne zdanie że Anunaki to rasa Reptyli i dostrzegam coś o czym z nikim nie idzie sensownie porozmawiać , że Ziemia zasiedlana poszczególnymi formami życia odwzorowuje cywilizacje zasiedlające DM lub ,że tutaj istnieją one w oryginalnej formie z której rozpoczęły swą ewolucję w świat istot samoświadomych 3i 4 ej gęstości gdyż chodzi o istoty fizyczne …stąd mowy o Ziemi Żywa Biblioteka i bynajmniej nie mówi to w mym rozumieniu wyłącznie o rasie ludzkiej …..

            W trzecim , czy czwartym odcinku apeluje on by zapoznać się z wcześniejszymi ….a ja popełniłem ten błąd nie wskazując Ci rozdziału o pierwszej parze ludzkiej zanotowanej
            rzez istoty dokonujące przekazu treści KU …..
            Ta para to były małpki ….interwencja w naszą ewolucję 500.000 do 300.000 lat temu wskazuje że nie tworzyliśmy w tym czasie jakiejkolwiek mocno rozwiniętej cywilizacji jednocześnie jednoznacznie wskazuje że owo ….

            zasiać mental ogrodników i doświadczać ich dzieła poprzez obserwację

            nie koniecznie nas dotyczy , gdyż to nie gady były ogrodnikami Ziemi ,oni nasz drogę ewolucji co najwyżej przyspieszyli i swoimi genami przeinaczyli …

            Prawdziwi ogrodnicy tej planety oczekiwali i zaakceptowali zaistnienie życia świadomego na Ziemi z ssaka którego pra przodkiem była określona para małp ….

            Nie ma żadnych dowodów iż sami z siebie bez zewnętrznej interwencji w nasz genom naszczepieniem cech gadzich , wykształcili byśmy cechy SSS i RRR i ułożyli planetę w cywilizację niewolników …..

            Osobiście w swych życiowych poszukiwaniach szukam przyczyn dlaczego w człowieku jest tak mało człowieczeństwa …choć co poniektórzy w swej głupocie wykrzykują już że są Bogami …..
            I zawsze dochodzę ,że gen gadzi jest tego przyczyną , a może i mamy co poniektórzy gen RRR stąd obstaję przy treści tych misji w nasz gatunek , które niosą w swej informacji procesu uczłowieczania ….jak choćby postać Jezusa Chrystusa ,,,,

            Te filmy pana Zawita które obejrzałem mówią o zaszłościach i zależnościach w przestrzeni 3 i 4 G ….ponieważ Człowieczeństwo traktuję głownie jako przyrost Ducha – najwyższych poziomów świadomości w ludzkiej jednostce stąd staram się zbierać i segregować wiedzę o tym jak wyglądają istoty i życie ich które realizują życie powyżej tych poziomów lub takich cywilizacji nawet z 3-4 poziomu które nie stosują się jako do naczelnej zasady SSS i RRR że robi się tylko to co przyniesie zysk ….

            i choć koleżanki pchają we mnie te swoje obrazki o rozdmuchanym ego , wiem że tą swą wiedzę posyłam w eter bez jakiegokolwiek oczekiwania na zysk …i mam nadzieję ,że zwalczyłem w sobie lub się z nim nie urodziłem …prezentem genu SSS czy RRR …..

            Już AD głośnik Ligi Opiekunów przestrzegała że wszelkie starania wrogich nam sił dążą do przepięcia nas pod egregor własnej duszy ….
            i tak jak to widzę swoim umysłem gdy przyglądam się ludziom wielu się już przepiąć pozwoliło ….

  11. Jurek pisze:

    Czy człowiek, który nie zna sam siebie – może poznać Tego/To, co go utworzyło, uformowało ? 

    Pewnie RZE MORZE w KARZDEJ chwili okolicznosci TERZ podczas snu a nawet bedac nie i bardzo podchmielony-m i to
    w bardzo prosty sposob bo nalezaloby wpierw wiedziec od ktorego konstrukt,-(cik)a czlowieko-cywilizowanego nalezaloby zaczac szukac.

  12. mateusz43 pisze:

    Moje najnowsze przemyślenia odnośnie religii pieniądza:
    https://jawny.home.blog/2019/12/13/religia-pieniadza/

    Pozdrawiam
    Mateusz

    • budzik pisze:

      Moje najnowsze przemyślenia odnośnie religii pieniądza:

      mieszasz prawdę z błędnymi propozycjami ….

      • mateusz43 pisze:

        Wypunktuj to co Ci nie pasuje na moim blogu w komentarzu. Rzucam pomysły i idee. Nie wszystko musi być prawdziwe i poprawne oraz bezbłędne.

        • budzik pisze:

          Wypunktuj to co Ci nie pasuje na moim blogu w komentarzu. Rzucam pomysły i idee. Nie wszystko musi być prawdziwe i poprawne oraz bezbłędne.

          zakładanie ,że może zaistnieć poprawnie przebiegający proces ewolucji gatunku / jednostki z uwzględnieniem istnienia pieniędzy jest z góry skazane na niepowodzenie …a tym bardziej jeśli sugeruje się rozważania ….wiążące stan zadowolenia ze stanem posiadania tegoż pieniądza…..

          gołym tu przychodzisz
          i gołym odchodzisz
          tu szukaj swego rozumienia …..

        • tomasz26 pisze:

          tomasz każdy z nas ma w sobie ta wiedzę, wystarczy sie na nią otworzyć.
          Pamietam swoje początki gdy zaczęłam sie zastanawiać o co w tym chodzi / choć niejako wiedziałam, … tak jest w każdej wywołującej istocie różnice polegają wyłącznie na skali zjawiska i tego co dane jest nam jako doświadczenie ,..choć lubię spoglądać wstecz to lubię spoglądać w przyszłość te twą na pozur odmienne stany są dla mnie jednym i tym samym odczuciem odczuciem tęsknoty za źródłem z którego wypływają to takie spojrzenie z perspektywy np. drona na galaktczny ogród raz w życiu leciałem samolotem ale jedno co mnie urzekło to nie możliwość podróży itp tylko widok takie spojrzenie na tzw.życie i jego perypetie z perspektywy nieprzejawionej …zasiać mental ogrodników i doświadczać ich dzieła poprzez obserwację

          • Margosia pisze:

            „…zasiać mental ogrodników i doświadczać ich dzieła poprzez obserwację”
            ___
            Fajnie Tomaszu uchwyciłeś peunte tego, o czym mówi Zalvit w swoim kolejnym filmiku: „Komora Przeznaczenia” opierając się na odkryciach niemieckiego naukowca… 🙂
            ps. Dario spodoba Ci się zdanie, w którym ów niemiecki naukowiec dowodzi, że… istota duchowa wchodzi w formę wraz z… pierwszym oddechem niemowlęcia… 🙂

          • Margosia pisze:

            ps. wkleił sie nie ten filmik, o którym wyżej pisałam, trzeba więc wybrać go z listy… 🙂

          • dariamade pisze:

            Margoś tak jak czuje że z pierwszym oddechem

    • tomasz26 pisze:

      mam podobne zdanie że Anunaki to rasa Reptyli i dostrzegam coś o czym z nikim nie idzie sensownie porozmawiać , że Ziemia zasiedlana poszczególnymi formami życia odwzorowuje cywilizacje zasiedlające DM lub ,że tutaj istnieją one w oryginalnej formie z której rozpoczęły swą ewolucję w świat istot samoświadomych 3i 4 ej gęstości gdyż chodzi o istoty fizyczne …stąd mowy o Ziemi Żywa Biblioteka i bynajmniej nie mówi to w mym rozumieniu wyłącznie o rasie ludzkiej …..

      bo tak w rzeczywistości jest w miarę rozwoju techno/duch istoty wzrastając do granicy nieprzejawienia zasiewają cały swój dotychczasowy osiągnięty potencjał dna /duch w światach tzw prymitywnych ślubna scena z prometeusza kiedy połyka czarna materię stając się początkiem i końcem dla owej przejawionej stworzonej rasy to jest jedyną tożsama że źródłem forma ingerencji w los dalszy rozwój kreacji jest inicjowany że źródła nieprzejawienia

      • budzik pisze:

        to jest jedyną tożsama że źródłem forma ingerencji w los dalszy rozwój kreacji jest inicjowany że źródła nieprzejawienia

        z takim ” obrazem ” się zgadzam …….

      • Maria_st pisze:

        bo tak w rzeczywistości jest w miarę rozwoju techno/duch istoty wzrastając do granicy nieprzejawienia zasiewają cały swój dotychczasowy osiągnięty potencjał dna /duch w światach tzw prymitywnych ślubna scena z prometeusza kiedy połyka czarna materię stając się początkiem i końcem dla owej przejawionej stworzonej rasy to jest jedyną tożsama że źródłem forma ingerencji w los dalszy rozwój kreacji jest inicjowany że źródła nieprzejawienia”

        dla mnie jest to niezrozumiałe

        • tomasz26 pisze:

          mario potraktuj planety jak owulację kobiecą musi zaistnieć czynnik który sprawi że życie się w nich narodzi teraz następuje okres inkubacji w łonie istota rozwija się wzrasta i obumiera ten proces jest w każdym organizmie żywym.. przejawionym.. i tak bez końca od skali najmniejszej komurki po galaktyki

          • Maria_st pisze:

            fajnie tomaszu wyjaśniłeś, dzięki
            mnie sie gwiazdy kojarzą z każda istota jaka się narodziła…takie przedłużenie życia a galaktyki to rodzina heh
            Kiedys tez doświadczyłam coś ciekawego o czym wcześniej nawet nie myślałam, taki spontan
            Leżałam sobie na łóżku / czekałam na sen/ i w pewnej chwili poczułam coś dziwnego…z mojego serca / takie odczucie, lecz nie z miejsca fizycznego serca/ zaczęły jakby „wypływać ” sznury gwiazd i zaczęly krązyc wokól niego i poczułam w sobie słowa– ja galaktyka….ha ha ha
            Miałam to zapisane u siebie, ale niestety coś/ktoś mi je skasował i piszę to z pamięci więc niezbyt dokładnie….
            Tak sobie teraz pomyslałam….serce duchowe czy jak to zwał…niewidzialne to centrum fizycznego ciała….galaktyka ponoć w swym początku ma czarną dziurę…czyżby przenikało to z niewidzialnego do materialnego….

          • dariamade pisze:

            Mario to logiczne 🙂

          • budzik pisze:

            mario potraktuj planety jak owulację kobiecą musi zaistnieć czynnik który sprawi że życie się w nich narodzi teraz następuje okres inkubacji w łonie

            a filozoficzno-mistyczne spojrzenie na wszechświat …czasoprzestrzeń ….mówi ….

            cechy kobiece wyłonione z Jedni …. tworzą przestrzeń …wraz z jej zawartością … budulcem …..
            a cechy męskie , druga część Jedni ….dokonuje na tej przestrzeni zmarszczeń , czyli powołuje do życia formy …..

            lecz wszystko przemija …panta rej ….

            ———————————————————–

            Lecz gdyby żeńskie z męskim się całkowicie zjednoczyło / droga którą obrała i propagowała nasza koleżanka Jestem / …..
            przejawione…. XV Wymiarowy Matrix Czasu i Przestrzeni czyli nic innego jak Wszechświat w ułamku sekundy by zniknął , a wraz z nim wszelkie życie i pozostało by jedynie Nieprzejawione ……

            stąd me krytyczne uwagi do Jestem , jak i tych światopoglądów które tą zasadę pomijają …

            To ona jest przysłowiową nitką prowadzącą do kłębka , lecz można ją traktować odwrotnie rozwijać ….. co daje rozumienie istnienia planów i pod planów energii i świadomości oraz zasad rządzących życiem we Wszechświecie ….

            wiele razy apelowałem…
            ujednolicajmy
            pojęcia ….
            wówczas dialogi
            większy współczynnik
            sensu będą miały
            lecz ………..

          • budzik pisze:

            Miałam to zapisane u siebie, ale niestety coś/ktoś mi je skasował i piszę to z pamięci więc niezbyt dokładnie….

            często odwołujesz się do tego zdarzenia traktując je jako swego rodzaju stratę …..

            Swój ogląd życia zbudowałaś w dużej mierze / tak to z treści Twych wpisów wynika / w oparciu o treść własnych snów ….

            a może to zdarzenie ma wytrącić Cię z przekonania że wszystko właściwie rozumiesz wspartego min. o owe sny ….

            Jak mówi znak Jin Jang ….jedna część w drugą się przemienia …….wiedzący może przejść w fazę …nic nie wiem , a nic nie wiedzący w fazę wiedzącego ……

          • Margosia pisze:

            „…Swój ogląd życia zbudowałaś w dużej mierze / tak to z treści Twych wpisów wynika / w oparciu o treść własnych snów …”
            ___
            Bardziej wartościowym jest… „budowanie oglądu życia {w oparciu} o własne sny”, aniżeli w oparciu o pochodzące z jakichś „chennelingów” pełnych wieści dziwnej treści, czy z kapelusza wziętych pseudo-prawd głoszonych przez pseudo-znawców od wszystkiego…

          • Margosia pisze:

            „…Jak mówi znak Jin Jang ….jedna część w drugą się przemienia …….wiedzący może przejść w fazę …nic nie wiem , a nic nie wiedzący w fazę wiedzącego…”
            ____
            Widać… Ty też marek jesteś takim… pseudo-znawcą od wszystkiego, nawet… od antycznej filozofii i metafizyki chińskiej 😀
            Dobrze by jednak było gdybyś, zanim… palniesz coś podobnego jak to powyżej – zechciał się trochę bardziej postarać i podszkolić w temacie…

  13. Jurek pisze:

    źródło jest formą energii 

    Kiedy?s bylo juz nawijane na temat duchow i w zwiazku z powyzszym pomyslalem sobie z jakiego zrodla czerpia GHO…,

    https://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/najslynniejsze-zdjecia-duchow/19m1wzb

    …,ST-y swa energie🤔❓TSZY kto?s moglby sobie odpowiedziec ❓

    • Margosia pisze:

      „…z jakiego zrodla czerpia GHOST-y swa energie…”
      ___
      Może z Ciebie i ze mnie ?
      A może… mają jakieś swoje źródło, po wyczerpaniu którego muszą się ładować ?

      • Maria_st pisze:

        „…z jakiego zrodla czerpia GHOST-y swa energie…”
        ___
        Może z Ciebie i ze mnie ?
        A może… mają jakieś swoje źródło, po wyczerpaniu którego muszą się ładować ? ”

        My też sie doładowujemy np z drzew, wody, powietrza a nawet innych ludzi….taka wymiana energetyczna.
        Jadąc autobusem doskonale da sie to odczuć. Zauważcie różnice wymiany gdy siada człowiek zdrowy a gdy starsza schorowana osoba. Wiedziano o tym od dawna, dlatego nieraz czytamy jak możni, schorowani i niedołężni ludzie pobierali energię od młodych zdrowych osób które leżąc koło nich oddawały im swoją.
        To się dzieje cały czas.

        • Maria_st pisze:

          Przy takim poborze, biorcy mówia że czują od osoby ciepło a dawca odczuwa chłód .
          Zauważcie to we własnych łóżkach. Tu najlepiej to poczuć

          • budzik pisze:

            .Przy takim poborze, biorcy mówia że czują od osoby ciepło a dawca odczuwa chłód .
            Zauważcie to we własnych łóżkach. Tu najlepiej to poc

            ————————————-
            To prawda.

            prawdą jest że można dobrowolnie przekazywać , lub kraść …. nieświadomej tego osobie energię życia – witalną
            samemu tą czynność / pierwszą / czasem robię ….

            lecz błędem jest jeśli tymi cechami okłada się odczuwanie ciepłoty czy zimna ludzkiego ciała w bezpośredniej bliskości wynikającej z przebywania razem w łóżku , gdyż tam głównie odbieramy efekty przemiany pokarmu w energię czyli efekty metabolizmu partnera , a to już zupełnie inna energia ….

            no chyba że tak specyficzny układ się wybrało ….że jedno dokarmia drugie co dzień lub okresowo … lecz wtedy to chłód płynący z wnętrza tej osoby się odczuwa , a nie ze strony jej ciała…….

    • Maria_st pisze:

      Swój ogląd życia zbudowałaś w dużej mierze / tak to z treści Twych wpisów wynika / w oparciu o treść własnych snów ….”

      to nie był sen
      Sny to przypomnienie ale i ukazanie tego co Jest a czego nie dostrzegamy.
      Nie kazdy sen jest tzw proroczy, trzeba umieć to poczuć .
      Sen to część nas

  14. Jurek pisze:

    „…z jakiego zrodla czerpia GHOST-y swa energie…”
    ___

    /Wiec jesli ani tak ani siak i woz albo przewoz jak ponizej RZE/

    Może z Ciebie i ze mnie ?

    /I wszystkie /

    A może… mają jakieś swoje źródło, po wyczerpaniu którego muszą się ładować ?

    /To byc moze nalezaloby sie przyjrzec rysopisowi GHOST-owych.Prawde mowiac i jakby wiem-y RZE nic …,/

    … choć sam podkreślał własna niewiedzę („wiem, ze nic nie wiem”).

    …,a kto wie albo byc MORZE wie wiecej niz ja czyli CIN❗/

  15. siola pisze:

    Smieszne ze karzdy z tych co to niby wszystko wiedza uwaza innych za glupca,moze spojrzal by jeden z drugim sobie do Lustra.
    https://www.msn.com/de-de/video/panorama/panik-vor-dem-spiegel-katze-erschrickt-vor-eigenem-abbild/vi-AAK1j9a

  16. Jurek pisze:

    /Ja bym proPOnowal TERZ aby /

    Wypunkt…,

    /owal rzucil kto?s inszo insze rozwiazanie i to na dzis /

    …,uj to co Ci nie pasuje na moim blogu w komentarzu. Rzucam pomysły i idee. Nie wszystko musi być prawdziwe i poprawne oraz bezbłędne.

    zakłada…,

    /indyk jakby RZE w niedziele rosol bedzie jadl./

    …,nie ,że może zaistnieć poprawnie przebiegający proces ewolucji gatunku / jednostki z uwzględnieniem istnienia pieniędzy jest z góry skazane na niepowodzenie …a tym bardziej jeśli sugeruje się rozważania ….,

    /No wlasnie jakie?s wzorce/

    … wiążące stan zadowolenia ze stanem posiadania tegoż pieniądza…..

    /i co do ponizszego RZE/

    …,gołym tu przychodzisz
    i gołym odchodzisz
    tu …,

    [(wiec P(el-o-sld-zsl-p)ISza mowia dawac maja beda nie tylko 500💸 siana na siano dla kunia nawet szwagier Czeka…,👉

    „Ścigać i likwidować wszystkie akcje kontrrewolucyjne i sabotażowe na obszarze całej Rosji, bez względu na to kto je organizował.”

    Pierwszy dowódca: 

    (co kto a to mi namber RZE i pan)

    Feliks Dzierżyński ? Zaraz spojrze czy ta osobistoscia nie byl przypadkiem odkrywca szczepionki przeciw po dacie sprawdze ?

    (ur. 5 grudnia 1916 w Warszawie, zm. 11 kwietnia 2013 w Filadelfii) – polski lekarz, wirusolog i immunolog, odkrywca i twórca pierwszej w świecie (1950),skutecznej 
    szczepionki przeciwko wirusowi polio, wywołującemu chorobę Heinego-Medina.

    👉…,na 13-stke 💸 mi whatsaPOwal
    jako prawie wcale schorowany jak wiekszosc do kosci emerytow❗Ja mu mowie RZE pieniadze nie daja szczescia a on do mnie to sie zgadza ale kaj zeb chin…,

    /y

    ludowe/

    …, cyz 🤔❓A jesli uwazasz inaczej naPIS💰z mi znajdz )]/

    …,szukaj…,lepsze rozwiazanie tak mi sraldo.Co do pieniadze ktorym od zarania dziejow ludz-iow-y-i byl-i a nawet Maj-owie i nie tylko w maju perlami wzajemnie nawet za suchy chleb dla kunia nie bo dopiero im Konkwistadorzy jak jeszcze nie TEERZ czerwon(ego)y RUMAK(a) tzn.jak kun ani jak wygladalo siano a Ameryko Vespuci ten OCZY-TA-N-Kowy wpierw na statku TSZY swietej mari o nazwie chrzczenia podpuszczony PSZES krolowa Hiszpani pania Izabel…,

    /a TERZ spiewala Trojanowska ale nie o karmazynowych galeon…,👉

    (TSZYRZBY byl-y to JURZ wtenczas prototyp-y POzniejszego ❓🤔SS Sołdek – masowiec ale o napędzie parowym)

    👉…,ach wypchanych POsprzedawalo TERZ wypelnionych/

    …,a Matka Boża z Guadalupe – katolicki tytuł Marii z Nazaretu, która miała objawić się Aztekowi św. Juanowi Diego Cuauhtlatoatzinowi na wzgórzu Tepeyac, obecnie w granicach miasta Meksyk. Jak głoszą przekazy, w ostatnim dniu objawień, 12 grudnia 1531 roku dojść miało do powstania obrazu Matki Bożej z Guadalupe.

    …,MORZE przez nie NIE a 👉…,❓

    17 ton srebra i złota z zatopionego statku wróciło do Hiszpanii – Wprost

    25 lut 2012 · Dwa …,dzis fruwaja 👉samoloty TERZ wojskowe z 17 tonami srebra i złota z wraku … do monet był wydobyty w Peru, tam także wybito…,

    /e wiadomo nie jednemu zeby a dlaczego NIE jakale wybili/

    …, monety ❓

    PS.

    Smieszne ze karzdy z tych co to niby wszystko wiedza uwaza innych za glupca,moze spojrzal by jeden z
    drugim sobie do Lustra❓

    No ale wrocmy do monet i TSZY bez nich MORZNA RZYC ?

    Wezmy bo przyklad-y id(a)zie z GOR-Y ❓

    Rownie DOBSZE moge zaniast kot…,

    /TSZY mozna w worze nie z pod oka PO wyplacie masom sprzedac🤔❓/

    …,zalozmy RZE przygladajacym sie sobie kaj Narcyz jest byla jola o nazwisku makrela albo wladimir kagiebowicz co ich oboje laczy i ma zwiazek gdyby to oni byli tym tymi kocur-ami i sie sobie w lustrze przygladajacymi❓POstaram sie wypunktowac bo …,

    gołym tu przychodzisz
    i gołym odchodzisz

    …,nikt z tych drapieznikow jedna to byla kotka gola jak Ewa z raju a drugi kocur zulik uliczny i co ich laczy ❓

    WsPOlna przeszlosc i nadal…pupp.. ,

    .. ,y milosc i lustrzana milosc do monet no i nieunikniona perspektywa odejscia do krain-y ⚰ cieni pytanie za kilo pierogow z jagodami TSZY w koszulach ktore maja mozliwosc zmieszczenia w nich monet🤔❓Wiadomo RZE ludz i owi DURZA PIS-za a rozwiazan a MORZE wizje czy rozwiazan maja tego ja nie a MORZE nikt nie ma❓
    Zaraz zaraz chyba jest jaki?s promyk Nadzie..,

    /ja pamieta TSZY TAN KI jak Jozek TSZY Josif wisharnowicz TSZY nadzieja pis-al o grzechach do ludu z Azji Srodkowej/

    …, jesli sie nie myle w wydaniu NWO o ktorym?s z kolei tym razie ale TERZ konstruktciku kaganco-haracza oczywiscie nie dla kotki i kocura bo TSZY lud TSZY ALA ma kota na temat haracza POd tytulem CO2 jednej swiatowej no i co z tego RZE wymyslnej religi jak TERZ o pieniadzu nie dotykalnym i kilku caro bogach na caly WSZECH i przy okazji soviet na wsiechswiet❗

  17. tomasz26 pisze:

    margos to prawda duch wciela się z pierwszym oddechem dusza zakotwicza się w momencie poczęcia jest po części powiązana z losem zarówno łona jak i siewcy dlatego często przy ciąży mnogiej istoty duchowo są odmienne ale poprzez powiązanie duszy potrafią odczuwać wspólny mental potrafią porozemiec się bez słów odczuwać nastrój nie zależnie od odległości jaka je dzieli

    • Maria_st pisze:

      Ja tego nie jestem pewna:

      „margos to prawda duch wciela się z pierwszym oddechem dusza zakotwicza się w momencie poczęcia jest po części powiązana z losem zarówno łona jak i siewcy ”

      jeśli chodzi o ciąze mnogie i mentalne porozumienie, to myślę że nie o to chodzi…
      Ja z pewnymi osobami poznanymi na necie też mamy taki kontakt…..więc może chodzi o coś więcej, choć to prawda, że bliżniaki mają takie połączenie, wiem bo moja Mama i Ciocia tak miały.
      Ja odczuwam nawet odbiór obcych mi osób choć dziś nie wyrażam to słownie.Nawet nicki zawieraja w sobie coś i można po przez nie rozpoznać osobę….
      Pojęcie ducha, duszy..to też wprowadza sporo zamętu…
      Smugi światła które nazwałam aniołami są wielością ale mental maja jeden…bo każdy ma połączenie bez słów…tylko ja byłam wtedy jakby na innym jeszcze etapie połączenia…choć też telepatycznie się kontaktowałam, ale mój mental był jakby rozdzielny od ich .Oni nie zadają sobie pytań….bo są Pełnią
      Nawet nie wiem jak to słownie wyrazić

  18. Jurek pisze:

    /Zalozmy RZE/

    Duch wciela się z pierwszym oddechem dusza zakotwicza❓

    /ale gdzie moze w jakim?s…,👉

    …,hotel…,👉

    /u TSZY u innego l/

    …,u…,👉❓

    /dz-ia/

    .. ,przebywa-al-y-i nim znajdzie namierzy wyczuje chyba NIE jak nauczyciel kleksa u ucznia na odleglosc w zeszycie ktorego bibula przyslania-l zaplamiona akurat cala dusze z wypracowania lub wyimagowan-(i)a od albo nie i dla Now…,

    /y Jork. W 1673- W 1625 Holendrzy założyli osiedle Nieuw Amsterdam na Manhattanie. Anglicy zdobyli je w 1664 i przemianowali na Nowy Jork. No wlasnie a co zakladal wtenczas w 1673 Azja syn Tuchajbeja ktory ryby nie siwa barwa a petardami lowil❓/

    …,ej zwierzyny albo nie rozroznia TSZY wielowymiarowa nawet z materi sie skladajaca dusze czlowiek-ow-ego ❓

  19. Jurek pisze:

    Choć też …,

    /Mnie z tym

    …,telepatycznie się kontaktowa…

    /niem/

    …,łam❓

    /na dalsze NIRZ/

    ( vis-à-vis I [wym. wizawi] «naprzeciwko» vis-à-vis II [wym. wizawi] «osoba znajdująca się lub mieszkająca)

    …,naprzeciwko interesowaloby w jaki sPOsob dochodzi do kontaktu jesli jak
    Maria_st nie pierwszy RAS o-pis-uje❓
    PSZECIERZ wiadomo RZE ziemia jest brylowo-kartoflo-pyro-poznan-okraglego ksztaltu i nawet a kto pamieta pierwsze kolorowe bo czarno biale telewizory i rozne co ile?s km.przekazniki dopiero
    P…👉

    /elo sld pis-uary socialistyczne nie to durna droga zgubna targowica na pasku glownie makreli/

    👉…,o ❗SZOK-u dla AMERYKI❗ TSZYM byl-o❓

    Sputnik 1 – pierwszy sztuczny satelita Ziemi. Wystrzelony przez ZSRR 4 października 1957 o godzinie 19:28:34
    czasu uniwersalnego. Wraz z trzema innymi satelitami serii Sputnik, był radzieckim wkładem w Międzynarodowy Rok Geofizyczny…,pamietam jak JURZ z kolegami zaczynalismy jarac i piosenke …,

    …,TERZ kosmonaute Gagarina a to ma tyle wsPOlnego z POnizszymi 1️⃣ i2️⃣…,

    1️⃣naprzeciwko interesowaloby w jaki sPOsob dochodzi do kontaktu j

    2️⃣ziemia jest brylowo-kartoflo-pyro-poznan-okraglego ksztaltu i nawet a kto pamieta pierwsze kolorowe bo czarno biale telewizory i rozne co ile?s km.przekazniki

    …,lub tymi dwoma POwyzszymi przykladzikami bo od tego czasu zaczal sie kto pamieta w-pis-so na-pis-iki POd
    tytulem …,👉

    …,👉via 🛰 satelit❓❓❓TAKRZE dla
    mnie nie jest JURZ RZADNA tajemnica bo Maria_st jej o-pis-y snow nie sa w stanie
    bez POmocy RZADNYCH przekaznikow POkonywac odleglosci a JURZ w ogole siegac o-pis-ami do czasow nie pseudocywilizacji jak dzisiejsza a konkretnie relacje o-pis-iki siegaja bardzo odleglych kilka tysiecznych w tyl czasow kto zgadnie najlepiej dla siebie bo chodzi aby nie zaroilo sie w domyslach w POstaci akademickiego CHLEWA itp.wypierdow a one nie musza byc a sa w jaki?s sPOsob jakby to MORZE ale nie musi miec zwiazku z wcale nie POtwierdzonym a MORZE innym fenomenem POwrot planety do pierwotnego z kiedy?s jej miejsca frekwencja a w przypadku snow Mari_st zwiazek z omawiana szadu w czym?s jako?…,

    /tako kiwa byl albo nie nazwisko jaPOnskiego pilkarza ?/

    …,i czy zakodowane❗❗❗

    PS.

    Kto pamieta POwrot Nibiriu ? Wiadomo RZE temat zbyt obszerny no i dyskutanci do kitu niestety bo zacznie sie owies z sianem w POstaci lelakow lalakow kojotow sumeryjskich itp.odpadow pseudocyw-ilizacyjnych.Ja jedynie chcialem naPOm-knac zwrocic uwage RZE Twe Maria_st sny nie sa z tego swiata i czasu❗❗❗A csra na czas religi itp.glodnych kawalkow ja pis-ze o czasie gdy jeszcze nikt nie znal slow bog TSZY wymyslne religie❗

  20. budzik pisze:

    Kompilacja dwóch tekstów …….

    pierwszy…

    Jeśli na planecie wieją wiatry zmiany i to z nieoczekiwanych stron, to domyślacie się, że okiem tych wiatrów musi być każdy z was. Żadne rządy, żadne specjalnie wybrane do tego osoby, żadne sytuacje; zmiana musi się rozpocząć od każdego z was. Zatem, na czym ona ma polegać?
    Pod wpływem wiatrów zmiany generalnie ludzie zaczynają się zmieniać, a po czym można to poznać? W tym miejscu przypomnę pewne założenie, mianowicie, że kiedy włącza się światło, to nie każdy musi oglądać to, co ono wyłania. Tylko się nad tym zastanówcie: jesteście w ciemnym miejsu i nagle ktoś po raz pierwszy zapala tam światło. Jego snop wyłania wiele rzeczy, których jak dotąd nigdy nie było widać; są to rzeczy pozytywne i negatywne. Jako ludzie, od razu zakładacie, że wszyscy widzicie to samo, oraz że posiadacie na te sprawy pewne poglądy. Widzicie, jednakże to, co mówię to tylko metafora. Tutaj nie chodzi o prawdziwe światło i ciemność, jest to metafora świadomości. Nie każdy będzie się tym sprawom przyglądał.
    Niedawno, w przekazie pt. „Zbyt mądry, żeby się przyjrzeć,” [przekazany dnia 8.6.2019 w Buffalo] była mowa o ludziach, którzy już mają wszystko poukładane, w których życiu wszystko działa bez zarzutu, więc kiedy słyszą, jak opowiadacie im o tych rzeczach, to przyglądając się wam uważnie, pukają się w czoło i mówią: „Fajnie, ale u mnie wszytko gra.” Tacy ludzie traktują was z politowaniem, bowiem są zbyt mądrzy, żeby się przyjrzeć temu, co im pokazujecie.

    drugi ….

    Amerykańska marynarka wojenna oficjalnie odtajniła operatywne patenty na technologię anty-grawitacyjną i darmową energię. Siły Powietrzne ogłosiły 6 grudnia, że ​​„Tajne programy kosmiczne” zostaną odtajnione w 2020 r. Ten nowy materiał wywiadowczy dokładnie pasuje do informacji wewnętrznych od Pete Peterson, w rozmowie z 6 czerwca 2019 r. Peterson był prawdopodobnie najlepszym specjalistą od czarnych technologia operacyjna w kompleksie wojskowo-przemysłowym od wielu lat.

    https://tamar102a.blogspot.com/

    • budzik pisze:

      Niektórych interesuje przeszłość i w związku z tym mówią mi: „Wiem, co czeka tę planetę, ponieważ historia lubi się powtarzać.” Sporo z was wie, jaką mam na to odpowiedź. W tym miejscu powtórzę i postaram się jej nadać wymiar bardziej osobisty. Żyjecie w nowym paradygmacie i to, co się wydarzyło w przeszłości nie dyktuje tego, jak się potoczy przyszłość. Paradygmat powtarzającej się historii został już przełamany. Odpowiecie mi: „Przecież powtarzająca się historia to najlepszy sposób przewidywania co będzie dalej” – i odnosicie to do wszystkich aspektów życia, zarówno do polityki jak i do dynamiki rodzinnej. Cichy, wewnętrzny głos zdaje się szeptem podpowiadać: „to się znów powtórzy.”

      A przecież ja mówię wam co innego, mówię, że ten paradygmat się zmieni. To, co powinno zawsze pozostać niezmienne, może się odmienić. Wiem, gdzie jestem. To, co się wam wydaje, że będzie przebiegać pewnym utartym torem, może się odmienić. Kiedy tak się stanie, pragnę, abyście sobie przypomnieli dzisiejszy przekaz. Przeszłość nie dyktuje przyszłości!

      całość

      https://tamar102a.blogspot.com/2019/12/wiatry-zmian-czesc.html

      • Maria_st pisze:

        A przecież ja mówię wam co innego, mówię, że ten paradygmat się zmieni. To, co powinno zawsze pozostać niezmienne, może się odmienić. Wiem, gdzie jestem. To, co się wam wydaje, że będzie przebiegać pewnym utartym torem, może się odmienić. Kiedy tak się stanie, pragnę, abyście sobie przypomnieli dzisiejszy przekaz ”

        marek nie rób z ludzi idiotów…
        Nie raz, nie dwa pisaliśmy o tzw cykliczności i czy można mieć na nią wpływ…po co więc wklejać coś o czym piszemy na podstawie własnych doświadczeń…dzięki poznawaniu SIEBIE

        • budzik pisze:

          marek nie rób z ludzi idiotów…

          Niedawno, w przekazie pt. „Zbyt mądry, żeby się przyjrzeć,” [przekazany dnia 8.6.2019 w Buffalo] była mowa o ludziach, którzy już mają wszystko poukładane, w których życiu wszystko działa bez zarzutu, więc kiedy słyszą, jak opowiadacie im o tych rzeczach, to przyglądając się wam uważnie, pukają się w czoło i mówią: „Fajnie, ale u mnie wszytko gra.” Tacy ludzie traktują was z politowaniem, bowiem są zbyt mądrzy, żeby się przyjrzeć temu, co im pokazujecie.

          • Margosia pisze:

            budzik pisze:
            „…powtarzająca się historia to najlepszy sposób przewidywania co będzie dalej” – i odnosicie to do wszystkich aspektów życia, zarówno do polityki jak i do dynamiki rodzinnej. Cichy, wewnętrzny głos zdaje się szeptem podpowiadać: „to się znów powtórzy…

            …alkoholu nie piłem ani prochów nie brałem …

            „…wasze starania i dni są już policzone , przestrzeń powietrze zacznie grać tak wysoką nutę ,że wasze jestestwa się w elementy eteru rozpylą …”
            *
            Maria_st pisze:
            „marek nie rób z ludzi idiotów…”
            ___
            Maryś, „budzik” z nikogo innego nie robi „idioty” – jak jedynie sam z siebie !…

            Bo wyraźnie widać, że umysł marka, mający m.in. za zadanie budowanie jego wewnętrznego systemu wartości – niemal w całości został zainfekowany przez pasożyta karmiącego się emocjami wynikającymi ze strachu, które m.in. powodują u marka również uzurpowanie sobie ról – jakie nieustannie prezentuje i odgrywa tu na forum – w postaci np. wszystko wiedzącego nauczyciela, sędziego oraz właśnie „budzika”…
            Owe emocje strachu, które marek wciąż zasila różnymi dziwnymi treściami jak te powyżej, powodują nieustanne generowanie przez niego dramatu i cierpienia we własnych wyobrażeniach…, a poprzez powielanie tego rodzaju tekstów mających na celu również zasianie strachu w umysłach innych – „budzik” zasila i karmi tego swojego wewnętrznego pasożyta zamiast… stawić mu czoło i zgładzić go w sobie…

            Przyszła mi tu na myśl m.in. książka Don Miguela Ruiz’a pt. „Cztery Umowy”, autora propagującego wiedzę starożytnych Tolteków, w której odkrywa on przyczynę, która nas ogranicza i odbiera nam prawdziwą radość życia, a którą jest… system naszych przekonań, wyobrażeń i zachowań ograniczający nam dostęp do spokoju ducha i szczęścia…
            M.in. pisze on:

            „…Za każdym razem, gdy słyszymy czyjąś opinię albo czytamy określoną teorię i zaczynamy w nią wierzyć – zawieramy umowę.
            Jeśli jej podstawą jest strach, naszemu pasożytowi wyrasta dodatkowa głowa, jeśli jest nią miłość – jedną głowę traci…”

          • budzik pisze:

            Przyszła mi tu na myśl m.in. książka Don Miguela Ruiz’a pt. „Cztery Umowy”, autora propagującego wiedzę starożytnych Tolteków, w której odkrywa on przyczynę, która nas ogranicza i odbiera nam prawdziwą radość życia, a którą jest…

            system naszych przekonań, wyobrażeń i zachowań ograniczający nam dostęp do spokoju ducha i szczęścia…

            Małgosiu nie męcz się odpocznij , bo zakalce upieczesz na święta zamiast pięknych ciast ….
            Już tu wielokrotnie udowodniłem iż jesteś tylko echem cudzych myśli … c y t a c i k i e m
            a Ty jak sądzę dla uciechy wszystkich piszących sama w swej nieograniczonej mądrości wytłuszczonymi literami to potwierdzasz , a pośrednio objaśniasz iż przed jakimkolwiek samodzielnym myśleniem po prostu uciekasz bo jedynym Twym celem i dążeniem jest …spokój ducha i szczęścia ,/b>….

            czy widziałaś na polu pasącą się krowę …nic ją nie rusza jest beznamiętnie spokojna nie wyraża sobą jakiegokolwiek myślenia poza funkcją rwania pyskiem trawy …..a w postawie leżącej jej przeżuwania ….metabolizm i nic więcej …a Hindusi zrobili z niej świętą ….

            pozwolę sobie zwrócić Ci uwagę na ów znak JING JANG ,że w monotonii jednego koloru przeciwieństwo jego rośnie …..
            a w temacie zdrowia jeśli ktoś ma problemy z wątrobą skutkiem skrywanych złych emocji
            odbija się to na cerze i dolnych powiekach …robią się oliwkowo ziemiste …

            Odpocznij , ja już objaśnianie
            Twej psychicznej struktury zakończyłem
            więc wszelkie Twe zaloty w mą stronę
            milczeniem pominę , chyba że …..
            wyrazisz w nich jakąś własną myśl ….

            zdrówka i pogody ducha życzę
            tak jak w pierwszym temacie
            w stosunku do wszystkich piszących
            to uczyniłem ….
            Ciebie spotyka wyróżnienie
            gdyż jesteś mi obiektem
            specjalnej troski …..

          • Margosia pisze:

            „…w temacie zdrowia jeśli ktoś ma problemy z wątrobą skutkiem skrywanych złych emocji odbija się to na cerze i dolnych powiekach …robią się oliwkowo ziemiste …”
            ___
            – Czy do takiego wniosku doszedłeś budzik patrząc na odbicie swego oblicza w lustrze ?
            * * *

            „…udowodniłem iż jesteś tylko echem cudzych myśli … c y t a c i k i e m…”
            ___
            W przeciwieństwie do Ciebie marek – Myśli Mądrych Ludzi ukazujących prawdę o naszym Życiu i poszerzających jego z-rozumienie – zawsze były mi bliskie i chętnie się nimi dzieliłam z innymi 🙂
            Natomiast… pseudo-prawdy wyjęte z kapelusza „chennelingów”… czy też głoszone przez wszystko wiedzących, a więc g***o wiedzących internetowych guru, które z kolei przyciągają Twoją uwagę i którymi tak bardzo się pasjonujesz – najczęściej były mi obce.
            Jak więc widać… subtelna, aczkolwiek znacząca różnica między Twoim i moim myśleniem…

            „…wszelkie Twe zaloty w mą stronę milczeniem pominę…”
            ___
            Jasno widać marek, że… nie znosisz konstruktywnej krytyki, ponieważ nie jesteś w stanie zobaczyć innego punktu widzenia niż swój własny 😀

            Uznając słowa krytyki kocobołów, które pleciesz za „zaloty” – jednoznacznie pokazujesz wyłaniający się z Ciebie obraz osobnika, którym rządzi nadymane do granic możliwości ego, przez co sam siebie pozbawiasz obiektywnego oglądu Rzeczy Istności, ponieważ… skoncentrowałeś się jedynie na swoich wyobrażeniach i przekonaniach tak, jakby cały świat poza Tobą samym nie miał znaczenia…

            I po raz kolejny tą swoją wypowiedzią, którą przewrotnie określasz: „milczeniem”w przeciwieństwie do tego co piszesz – pokazujesz jak wielką pogardą darzysz ludzi, którzy są odmiennego zdania niż Twoje nie mając zupełnie ochoty wysłuchać tego, co mówią inni, a w związku z tym… najczęściej stosujesz monolog z samym osobą o czym świadczy Twój „dorobek pisarski” z ostatnich kilka lat…, w którym chwalisz się ze swoich osiągnięć, które najczęściej starasz się… mocno podkoloryzować…

            I wzajemnie… zdrówka i pogody ducha życzę

  21. dariamade pisze:

    Teraz zadaniem ludzi jest dostrzec w sobie światło które w sobie noszą.

  22. Maria_st pisze:

    Marek może opisuj swoje doświadczenia i jak to rozumiesz w kontekście poznawania Siebie, to najbardziej pomaga nam w zrozumieniu

    • budzik pisze:

      Teraz zadaniem ludzi jest dostrzec w sobie światło które w sobie noszą.

      Marek może opisuj swoje doświadczenia i jak to rozumiesz w kontekście poznawania Siebie, to najbardziej pomaga nam w zrozumieniu

      Mając trzydzieści parę lat czyli połowa czasu w tył od tego ile mam teraz ….

      zajmowałem się blisko dwa lata , masażami ” energetyzującymi „bez dotyku ciała , przekazywaniem energii witalnej bezpośrednio dłońmi , wahadełkiem i na odległość , stawianiem diagnozy wahadełkiem promieniującym zielenią ujemną , a także diagnozowaniem stanu narządów wewnętrznych dłońmi przesuwanymi tuż nad ciałem człowieka ….również hipnozą regresywną jak i różdżkarstwem …..

      z racji ,że nikt z uczestniczących w tych mych działaniach nie zarzucił mi szkodliwego oddziaływania na niego , ani niezgodności diagnoz z późniejszymi klinicznymi badaniami czy odczuwanymi dolegliwościami w chwili stawiania diagnozy ,mogę ze spokojem stwierdzić iż efekty na tych polach , mieściły się powyżej możliwości poziomu przeciętnego człowieka ….stosuję od tamtego czasu metodę mentalnego samoleczenia przy wsparciu WJ …stąd u lekarza jako dorosły człowiek nigdy nie byłem i mam nadzieję ,że nie będę , aż do ciała śmierci …..

      a później to wszystko zarzuciłem i stosuję to jedynie dorywczo po dziś dzień w stosunku do bliskich i zwierzątek ….

      Dzisiaj uważam ,że dobrze postąpiłem , gdyż ulegając pokusie niesienia pomocy ludziom w zakresie zaburzeń w obrębie ciała , nie rozwinąłbym wiedzy o zaburzeniach psychiki i niedomaganiach ich duszy ….

      i rozminąłbym się z tym do czego całe życie mnie szkoliło ….
      a co skomasowałem w treści do nicka ” budzik ”

      a w temacie marek itd … wiem ile mam na ten czas wiedzieć o sobie …czyli …

      ile we mnie błota , a ile złota …czyli światła i mroku i wiem ,że tak jest skonstruowany każdy człowiek tylko albo się tego wypiera , albo nie rozumie co jest złotem , a co błotem więc nijak mu do możliwości dokonania samoanalizy …..

      …nigdy w życiu przed samym sobą nie skłamałem …w świcie zewnętrznym to chyba również rzadkie zdarzenia …

      Niestety nie mogę zejść do szczegółów omawiania , gdyż w mym przypadku było by to cofaniem się ….
      czas wymusza by w oparciu o syntezę doświadczeń z przeszłości ….. poszukiwania nowych rozwiązań wspartych logicznymi argumentami ,by zmieścić się samemu i by zaistniało to na co w tym gronie na forum czekamy ….Nowe Jutro …..
      lecz ono nastąpi dopiero wtedy , gdy sami w swych wnętrzach będziemy nowi …..

      kłótliwość nie jest moją cechą wrodzoną
      obstaję przy argumentach spełniających
      rolę czynnika budzącego w bliźnich
      świadomość ….
      i to mi jako dorobek życia ,,,wystarczy ….
      nie mam lęków , ani wewnętrznych
      rozterek
      i tego samego każdemu życzę

      byle pod berłem świadomości
      a nie z powodu jej niskiego
      poziomu …..

      • Maria_st pisze:

        Też znam wahadelko, różdżki – ciekawe doświadczenie.

        • budzik pisze:

          różdżki – ciekawe doświadczenie

          jakieś dwadzieścia lat temu , w zimie …. rozmyślając o wykopaniu studni na działce …postanowiłem sprawdzić , czy jest na niej woda….

          wahadełko ,gdzieś się zawieruszyło więc nawlekłem dużą igłę na nitkę , narysowałem odręcznie bez żadnej skali na kartce kształt działki z kilkoma punktami , by ewentualne określenie miejsca bliższe dokładnemu położeniu było ……. i po paru minutach wyznaczyłem dwa miejsca…..

          Z racji tego że w owym czasie dużo paliłem , czasem piłem i przeklinałem ,/ gdy odczułem taką potrzebę / i co po dzień dzisiejszy czynię , na wiosnę zamówiłem radiostetę, …..
          gdyż z racji tego co wymieniłem powyżej niskich wibracji wciskanych w siebie ……nie byłem pewien czystości mych odczytów ….

          Przyjechał ….z neseserkiem …ubrany na sportowo …pokazał mi kilka dyplomów potwierdzających ukończenie kursów radiestezji …a jak otworzył neseserek na działce , by wyjąć wahadełko to musiałem się odwrócić by nie widział wyrazu mej twarzy …tyle ich było…

          stąd min dlatego cenię swą decyzję że nie zostałem ….bioenergoterapeutą …..

          ————————

          chodził dobre pół godziny by na koniec wyznaczyć, te same dwa miejsca które ja z nudów i na odczep się w domu na stole w kuchni wyznaczyłem …

          podając tą samą głębokość na której jest woda ….którą równieżw tych samych parametrach co on określiłem …..

          wówczas dookreśliłem swe przeczucie ,,,nie potrzebne są dyplomy by być sprzęgniętym w jedną całość z Życiem …

          ————————————–

          w realu wszystko to się potwierdziło …studnia stoi ….choć ja już tam nie mieszkam ….

          =========================================

          lecz z wahadełkiem są lepsze zabawy …i nie ma znaczenia czy na sznurku wisi , wahadełko kupne i ślicztaśne , czy kasztan , albo igła …..

          można używając go wejść w kontakt z własną podświadomością NJ …a to ona jest zaworem …. blokuj – przepuść … komunikację między naszą świadomością na jawie , a nad świadomością czyli WJ ….gdyż ….posiada własny kod myślenia czyli system pojęć..i nim się kieruje …..

          mnie ukazała się dekady temu … w postaci figlarnego kilkuletniego brzdąca ..który bez przerwy wiercił się …przełażąc z mych kolan na plecy i z powrotem …..stąd nadałem mu imię Maruś …
          gdyż swą autonomicznie funkcjonującą cześć świadomość określaną NJ należy nazwać imieniem/przezwiskiem …które największym wybrzmieniem ciepłych emocji które w naszych wspomnieniach z dzieciństwa wybrzmiewają ….

          moja żona Krysia składa się z podświadomości o imieniu Kiki …takiego określenia ludzie którzy ją kochali gdy była dzieckiem do niej używali ….

          ——————————————

          wracając do wahadełka ….

          jest narzędziem do ustalenie języka ….tak , nie , nie wiem , nie rozumiem … wpierw bez określania z kim ten język ustalam ….bezosobowo …druga strona może wyrażać opory niechęci …wahadełko się nie waha …

          lecz wytrwałość i postawa ” proszę ” przełamuje wszelkie lody i po pewnym czasie innym dla każdego człowieka , gdy klucz języka zostaje utrwalony ……

          zasada trójcy św. przez KK propagowanej staje się faktem …gdyż …myśl Jaźni świadomej tej z którą się utożsamiamy ….zostaje przekazana NJ …czyli podświadomości a ona jeśli jest sprzęgnięta z nią świadomym kontaktem przekazuje tą myśl / prośbę do WJ ….Nad duszy która realizuje w mgnieniu oka nasze potrzeby …gdyż linia kontaktu Ducha z jego wpustką w otchłań zagęszczonej energii się uskuteczniła …..

          ===========================================

          Marysiu …prosisz , apelujesz , bym mówił o doświadczeniach które mnie budują i przynoszą pożytek w analizach bliźnich ….

          Czy przez pryzmat swego rozwoju rozumiesz o czym do Was piszę……Twierdzę ,że o doświadczeniu płynącym z tego i nie tylko tego życia …skompresowanym w to co określam syntezą …czyli rozumieniem wszelkich różnorodności na planie jedności …

          Lecz my Ludzie stoimy na granicy istnienia lub nieistnienia nawet w nieprzejawionym … braku istnienia śladu naszych dusz a nie tylko nas samych …dlatego występuję pod nickiem i treściami zasługującymi miana …” budzik „….gdyż wiem co się wokół mnie
          dzieje…….

          Nosisz przekonanie , że Twymi zdawkowymi wypowiedziami można nakierować ludzi na właściwe rozumienie …tym czasem twe zdawkowe wypowiedzi i ich rdzeń nie muszą nieść właściwego rozumienia , ani kierunku dociekań …gdyż prawda dla wszystkich stworzeń ewoluujących w świadomości jest nakierowana na zrozumienie jednego że ….pojęcie MY służące jednej zasadzie …wiecznego trwania życia …. zwiera w sobie informację że pojęcie JA jako jedyny poziom indywidualnego odczuwania siebie …..w tym wszechpotężnym MY….jako jego składowa się zwiera …

          pojęcie jesteśmy Bogami ……jest na wyrost postawione , gdyż ono definiuje iż byt jest przejawieniem najczystszego ducha , a wszystko wskazuje ,że jesteśmy daleko od takiego stanu daleko od czasu kiedy ową ową współzależność utrwalimy w sobie ….

          a tak jak rozumię , Ty takie przekonanie o sobie wyrażasz …Ja jestem i na tym koniec …

          zaś w mym rozumieniu a owa współzależność człowieka z duchem życia ,wyraża się w każdej istocie Miłością agape ….stąd nauki Jezusa taktuję jako pomoc w dochodzeniu do właściwego zrozumienia , a Ciebie na głos tego Imienia dreszcze irytacji przechodzą …

          Obejrzyj siebie samą i Tobie
          podobnych w myśleniu bliźnich
          w stosunku do mego wywodu …

          budzik to nie tylko mechaniczny sygnał
          ale również lekarz dusz …..
          to tyczy … mojego wywodu …..

          pozostaje przedstawić się tej swej części która zawiaduje energetyką mięśni ciała i wprawia w ruch wahadełko i powiedzieć np . jak u mnie to przebiegało …..Maruś , ja Twój starszy brat Marek cieszę się ,że wreszcie ze sobą rozmawiamy ….

          a jeśli się ten dialog ukonstytuuje i doznasz człowieku dowodów na istnienie poziomów Twej troistej budowy świadomości …bo gdy poprosisz NJ Marusia o to by przekazał informację do WJ …to cuda , zaprzeczenie logiki dostrzegasz w swym życiu ….i zaczynasz rozumieć jak ty sam i wszechświat jest zbudowany …

          Można rozpatrywać świat / siebie przez pryzmat swej Nad duszy WJ …lecz należy uwzględniać ,że jest się w ciele , a treści płynące z mózgu / tworu biologicznego / mogą zniekształcać wybrzmiewające w nim echa umysłu posadowionego w Nad duszy na poziomie 5G ..

          .warto też , gdy myśli się w obrębie swego wnętrza o samym sobie ………. zastanowić się
          nad klarownością pojęć swej Nad duszy …gdyż ta rzeczywistość którą oglądamy wciąż woła do nas ..przejdźmy z postawy JA na MY …tylko nie za sprawą ideologi pastucha nadzorującego myślenie stada …a w oparciu o wewnętrzne odczucie ..pragnienie ,,że każde z nas pragnie się z drugim bez jakichkolwiek negatywnych konsekwencji z drugim komunikować , wchodzić w przyjaźń przytulać…..

          mam nadzieję ,że
          obroniłem swej pozycji
          budzika ….

          Ja w swym sercu
          żyję niedosytem miłości
          i nie z faktu ,że siebie nie kocham …
          tylko z tego powodu
          że ta czasoprzestrzeń mnie dusi
          i nie dopuszcza miłości zawartej
          we mnie ….przejawienie …..

          • budzik pisze:

            a od tego miejsca gdzie wpis jest powtórka traktuję iż to efekt działania wielkiego brata …gdyż te powtórki treści dostrzegłem i starłem się je usunąć lecz technik nadzorujący treści wpisów wygrał z brakiem mojej znajomości korzystania z komputera ….

            to jest do wycięcia po słowach ….

            to tyczy … mojego wywodu …..

            =====================================
            a to do wycięcia …..

            pozostaje przedstawić się tej swej części która zawiaduje energetyką mięśni ciała i wprawia w ruch wahadełko i powiedzieć np . jak u mnie to przebiegało …..Maruś , ja Twój starszy brat Marek cieszę się ,że wreszcie ze sobą rozmawiamy ….

            a jeśli się ten dialog ukonstytuuje i doznasz człowieku dowodów na istnienie poziomów Twej troistej budowy świadomości …bo gdy poprosisz NJ Marusia o to by przekazał informację do WJ …to cuda , zaprzeczenie logiki dostrzegasz w swym życiu ….i zaczynasz rozumieć jak ty sam i wszechświat jest zbudowany …

            Można rozpatrywać świat / siebie przez pryzmat swej Nad duszy WJ …lecz należy uwzględniać ,że jest się w ciele , a treści płynące z mózgu / tworu biologicznego / mogą zniekształcać wybrzmiewające w nim echa umysłu posadowionego w Nad duszy na poziomie 5G ..

            .warto też , gdy myśli się w obrębie swego wnętrza o samym sobie ………. zastanowić się
            nad klarownością pojęć swej Nad duszy …gdyż ta rzeczywistość którą oglądamy wciąż woła do nas ..przejdźmy z postawy JA na MY …tylko nie za sprawą ideologi pastucha nadzorującego myślenie stada …a w oparciu o wewnętrzne odczucie ..pragnienie ,,że każde z nas pragnie się z drugim bez jakichkolwiek negatywnych konsekwencji z drugim komunikować , wchodzić w przyjaźń przytulać…..

            pracowników tego sektoru nadzoru myśli ludzkiej
            za biurkami pulpitów lub konstruktorów programów
            spełniających ten nadzór …nazywam …gnojami …
            określenie odnoszące się do bydlęcych odchodów
            i taką wysyłam opinię tym którzy za tym stoją
            że mój komputer przymusza mnie do niwelowania
            powstających w jego pracy figli ….

            bardziej wcześnie niż później ….
            waszą działalność w sieci szlag trafi …
            gdzie sobie wtedy matoły
            zatrudnienie znajdziecie ….

            w piekle stawrzanym na nowej planecie
            takich miejsc już nie ma ,,,
            więc zacznijcie rozmyślania
            o oglądzie Czarnej Dziury
            od jej wnętrza .,,,

            bynajmniej czytający …
            alkoholu nie piłem
            ani prochów nie brałem …
            po prostu wiem
            jak wygląda rzeczywistość
            więc mówię do kurtyny …..

          • budzik pisze:

            pracowników tego sektoru nadzoru myśli ludzkiej
            za biurkami pulpitów lub konstruktorów programów

            w tym poście kreseczkę oddzielającą cytat od treści też, gdzieś
            wpie ….ło ,,,,wiwat pilnowacze trwania ludzkiej głupoty …

            niestety wasze starania i dni są już policzone , przestrzeń powietrze
            zacznie grać tak wysoką nutę ,że wasze jestestwa się w elementy
            eteru rozpylą ….coś mniejszego niż nano cząsteczki ….

            Stwórca zawsze w zadziwiająco prosty sposób
            rozwiązuje problemy wszechświata …

          • Margosia pisze:

            „…w tym poście kreseczkę oddzielającą cytat od treści też, gdzieś wpie ….ło ,,,,wiwat pilnowacze trwania ludzkiej głupoty …”
            ___
            Jakie to proste i wygodne 😀 swoje ułomności w postaci niestarannego wpisu, pomyłki, czy nieznajomości narzędzia, którym się posługuje, w tym przypadku komputera… zwalić na kogoś innego, np. na jakichś „pilnowaczy”

  23. Jurek pisze:

    https://youtu.be/n3l_ZOhLFHoDo tego lekkiego trojkacika potrzeba a ile energi najlepiej z kilku elektrowniami byc POdpradowywanym aby np.bronka
    bula na drzwiach od stodoly przefrunac
    🕊od stodoly do ruskiej budy i to bez uPOlowanej ile?s kilogramowej s(z)wierzyny 🦌 RZEBY nie wyladowal przypadkowo obok celu ♿ i caly gdzie?s na placu czerwonym TSZY w miejscowosci POd tytulemTworki❗Antygrawitacja TSZY jest mozliwa tylko w wakum ? W ogole a istnieje co?s takiego jak ANTYGRAWITACJA🤔❓

  24. Jurek pisze:

    /Ciekaw jestem czy tu chodzi o brata Jako Tako Kiwa o godnosci/

    Tacy…,

    /Oni Sami Jak I /

    …,ludzie…,

    /ktorzy/

    …, traktują ich z politowaniem,. bowiem są zbyt mądrzy, żeby się przyjrzeć temu, co im pokazujecie.

    • budzik pisze:

      coś dla pań …inie tylko ….

      Moja idolka wdzięku i urody

      https://scontent.fktw1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/s960x960/80699006_2193697314264755_4087318894392377344_o.jpg?_nc_cat=107&_nc_ohc=24dsarkhhIYAQmnqcN_ZyBO530AKcclLEPaCsONu0kjCL3mapDaN4FUlA&_nc_ht=scontent.fktw1-1.fna&oh=24a7e53f5f52cf9f4cc5f9b9ef0aa23d&oe=5EAD57DA

      Poproszona o ujawnienie swoich sekretów urody, Audrey Hepburn napisała ten piękny tekst, który później odczytano na jej pogrzebie.

      Aby mieć atrakcyjne usta, mów miłe słowa.
      Aby wyglądać kochająco, szukaj dobrej strony w ludziach.
      Aby wyglądać szczupło, dziel się jedzeniem z głodnymi.
      Aby mieć piękne włosy, pozwól dziecku gładzić je palcami.
      Aby mieć dobrą postawę, chodź wiedząc, że nigdy nie jesteś sam, ponieważ ci, którzy Cię kochają i kochali, towarzyszą ci.
      Ludzie, bardziej niż przedmioty, wymagają naprawy, rozpieszczania, przebudzenia, poszukiwania i uratowania, wiec nigdy się nie poddawaj.
      Pamiętaj, że jeśli kiedykolwiek będziesz potrzebować ręki, znajdziesz ją na końcu obu ramion. Kiedy się zestarzejesz, przekonasz się, że masz dwie ręce, jedną dla siebie, drugą dla innych.
      Piękno kobiety nie leży w ubraniu, które nosi, na twarzy ani w sposobie układania włosów. Piękno kobiety jest widoczne w jej oczach, ponieważ są to otwarte drzwi do jej serca, źródło jej miłości.
      Piękno kobiety nie leży w jej makijażu, ale prawdziwe piękno kobiety odzwierciedla się w jej duszy. To czułość daje miłość, którą wyraża pasja.
      Piękno kobiety rośnie z wiekiem.
      – Audrey Hepburn
      ikona kina, mody,
      ambasadorka UNICEF-u

  25. Maria_st pisze:

    Odpocznij , ja już objaśnianie
    Twej psychicznej struktury zakończyłem
    więc wszelkie Twe zaloty w mą stronę
    milczeniem pominę , chyba że …..
    wyrazisz w nich jakąś własną myśl ….

    zdrówka i pogody ducha życzę
    tak jak w pierwszym temacie
    w stosunku do wszystkich piszących
    to uczyniłem ….
    Ciebie spotyka wyróżnienie
    gdyż jesteś mi obiektem
    specjalnej troski …..”

    Marek nam nowy kościól nie jest potrzebny .Zacznij od swojej własnej światyni, oczyść ja z brudów, zobacz czy gdzieś nie ma ubytku, dlaczego zajmujesz się naszymi ?
    Żyj i pozwól żyć innym……nie twórz kolejnych potworów albo ich od siebie nie podrzucaj innym.
    Przez takich guru jak wielu z innych blogów i z zycia realnego ludzie zamiast zająć się sobą szukaja w okół……
    Czy to kiedyś zrozumiesz Ty i Tobie podobni ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.