Co się dzieje z czasem?

[…] Witam serdecznie Fundację Nautilus, Nie wiem czy macie czas na czytanie każdego e-maila (a domyślam się, że otrzymujecie ich sporo) ale chciałabym wiedzieć co sądzicie na temat tego że czas tak szybko leci, ucieka… Tygodnie lecą coraz szybciej, ledwo miesiąc się zacznie to już się kończy i zaczyna kolejny.

Ludzie mówią, że kiedyś człowiek nie odczuwał tak upływu czasu, że teraz to każdy biegnie, że kariera najważniejsza, że te nowe technologie, internet, tv sprawiają że ten upływ czasu tak odczuwamy ale czy to tylko chodzi o technologię czy może coś się dzieje z ziemią, z atmosferą z czasoprzestrzenią, czy to ziemia szybciej krąży i my to w ten sposób odczuwamy czy może jest jeszcze jakieś inne wyjaśnienie? Czy Wy – jako Fundacja – macie jakąś swoją teorię, albo gdzieś jest teoria naukowa dlaczego tak to odczuwamy?
pic1
Dziękujemy za przesłanie e-maila i pytania. O tym, że czas „jakoś szybciej ucieka i przyspiesza” mówił wielokrotnie zmarły niedawno red. naczelny miesięcznika „Nieznany Świat”. Nie mamy na ten temat jakiś konkretnych materiałów, choć wiemy jedno: z wiekiem człowieka przyspiesza „rytm mijających lat”. Kiedy człowieka ma 10 lat wtedy rok jest wiecznością, w wieku 30 lat rok to długo, a po 50-tym roku życia jeden rok jest niczym miesiąc kilkanaście lat wcześniej. Z czego to wynika? Pewnie z tego, że wraz z upływem lat nabieramy doświadczenia i dystansu wobec czasu.

O wymiarach „metafizycznych” upływającego czasu powstało wiele książek, ale na ten temat wypowiadać się nie chcemy, gdyż… brakuje nam czasu! 😉

pic2
pic3
źródło:
https://www.nautilus.org.pl/pytania,372,30-wrzesnia-2019–co-sie-dzieje-z-czasem.html

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Matrix, Transformacja 2016-2023, Wydarzenie-ujawnienie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

88 odpowiedzi na „Co się dzieje z czasem?

  1. Jurek pisze:

    Ludzie…,

    /Czasami ASZ za duzo/

    …, mówią,..,

    /i np.TESZ/

    …, że kiedyś człowiek nie odczuwał tak upływu czasu…,

    /i chyba wcale nie bez racji no i to/

    …, że teraz to każdy biegnie,..,

    /i tu mamy przynajmniej moim zdaniem odpowiedz i uwaga bo nie tylko/

    …, że kariera najważniejsza, że te nowe technologie, internet, tv sprawiają że ten upływ czasu tak odczuwamy ale czy to tylko…,

    /a jak nie wiadomo o co chodzi to ogolnie przypuszczam ze wiecej niz jeden wie o co/

    …, chodzi o technologię czy może coś się dzieje…,

    /pytanie czy za ‚boze’ zaplac a brzmi o no kiedy /

    …, z ziemią, z atmosferą z czasoprzestrzenią..,

    /sie nic nie dzialo przeciez to matka zywicielka i ma swoj swoj organizm a czy to masy obchodzi to juz inna par…,

    …,,a filcbutow…,

    /w lato nie zauwazalem nie odczuwalem nie zadawalem sobie pytania/

    …, czy to ziemia szybciej krąży…,

    /bo dzien byl prawie szczegolnie za mlodosci tak dlugi jak ruski rok/

    …, i my to w ten sposób odczuwamy …,

    /sobie wiele wyobrazamy szczegolnie w czasie jesieni a dotego gdy bez pracy nie ma a kolaczy tylko z kolchoznika aferkami ktorzy to aferowi gownojado smieciowi doprowadzili do 500 plus jeszcze nie katastrofy ukazujac tym ze praca dzis nie P(elo sld psl i suary)Oplaca sami mowili ukrasc pierwszy milion co jest odwrotnoscia i zaprzeczeniem moze kto?s wie jak to bylo w przedwojennej Polsce rodziny wielodzietne i sam maz pracowal i zywnosciowo ja wychowal ? Teraz pytanie/

    …,czy może jest jeszcze jakieś inne wyjaśnienie?…,

    /wiadomo ze matka ziemia ma rodzenstwo i skoro by zwalniala z obrotow to nie sama i nie pd razu pytanie czy jesli w ogole i na ile dla
    furowo skorowo komurowego i co to
    mu da gdy sie dowie czego?s co go cale zycie nie interesowalo no wlasnie/

    …, Czy Wy – jako Fundacja – macie jakąś swoją…,

    /tak many i to nie jedna/

    …, teorię, albo gdzieś…,

    /to moze byc nigdzie albo wszedzie/

    …, jest teoria naukowa …,

    /a ja myslalem ze tylko religijna/

    …,dlaczego tak to odczuwamy?

    • Maria_st pisze:

      Coś mi się właśnie przypomniało odnośnie czasu.
      To było kilka lat temu. Zjeżdzałam z 9 schodków jak na desce serfingowej ponieważ założyłam rano za duże o kilka numerów kapcie. Zlekceważyłam myśl ze coś mi się w nich stanie / na schodach / ale pamiętałam o nim i cały dzień nic mi się nie stało . Nawet sobie pomyślałam, że to fałszywy alarm. Niestety po kąpieli zachciało mi się zejść z koścmi dla psa….no i niestety..zjechałam…
      To trwało sekundy ale podpowiedzi jak mam się zachować żeby nie stracić życia w jakiś dziwny sposób pomogły mi uniknąć najgorszego, choć skutki upadku odczuwam do dziś, choć minimalne.
      Po czasie zastanawiałam się jak to możliwe, że te podpowiedzi dość szczegółowe w tych sekundach mogłam odebrać, próbowałam nawet w ten sam sposób je powtórzyć ale nie mogłam się zmieścic w nich.

  2. mały budda pisze:

    Istnieje tylko jedyne wyjaśnienie szybkiego upływu czasu. Kiedy słońce przyspieszy prędkość wiru w rdzeniu samego słońca. Nastąpi szybki bieg wydarzeń wynikający z polaryzacji słońca względem matki natury i układu słonecznego. Sądzę, że cała populacja ludzi odczuwa zdecydowanie szybki upływ czasu z powodu przeskoku kwantowego w rdzeniu słońca.
    Prawdę mówiąc to żyjemy wspaniałych czasach, gdzie istnieje możliwość poznania przyczyny zaistnienia w świecie fizycznej materii.
    Nawet jeśli jedna świadomość tego dokonana. Wyniku spontanicznego poznania przyczyny zaistnienia fizycznej materii. To i tak pociągnie cały zbiór informacji z pola kwantowego do świata fizycznej materii.

  3. Maria_st pisze:

    Dzisiaj natrafiłam na książkę Kazimierza Bzowskiego ” Sieć Wilka ” i tam znalazłam wypowiedż z którą się zgadzam i nieraz pisałam.
    „To kapitalne stwierdzenie, zgodne z prawami fizyki mówi o
    czymś wręcz nieprawdopodobnym, co zaczyna wyjaśniać sens i
    cel istnienia takiego tworu, jakim okazuje się sieć „W „. Otóż
    każda fala – zgodnie z prawami fizyki – może być nośnikiem
    informacji. Skoro każda, więc i fala stojąca również. Ale ta „F.S.”
    jest niezależna od biegu czasu co oznacza nie mniej ni więcej, że
    informacja niesiona tą falą uzyskuje tą samą właściwość – jest od
    czasu niezależna, a skoro tak – to może być przenoszona zarówno
    „w przód w czasie” jak i „wstecz” a może i jeszcze inaczej, może
    do czasu w innych przestrzeniach równoległych.
    Pojmowalnym staje się teraz, w jaki sposób sieć „W
    „kontroluje zabytki z bardzo dawnych dla nas okresów czasu. Dla
    sieci czas po prostu nie istnieje. Sieć penetruje prastare Miejsca
    tak jakby to było „tu i teraz”. Dzięki temu to wcale nie P’ Wilk ani
    jego naśladowcy patrzą w przeszłość czy przyszłość
    Za
    pomocą
    swoich zdolności nadnormalnych lecz tylko odczytują to, co jest
    trwale zapisane w sieci. ”

    Nie ma w tym NIC niezwykłego a znając i rozumiejąc prawa fizyki możemy także znależc odpowiedz – co się dzieje z czasem „…dlaczego tak człowiek to odbiera….co wpływa na ten odbiór i dlaczego .
    Jakby ktoś chciał przeczytać książke to wystarczy wpisać : Kazimierz Bzowski „Sieć Wilka” pdf

    • dariamade pisze:

      Czy ta książka jest napisana prostym językiem?

    • budzik pisze:

      Skoro każda, więc i fala stojąca również. Ale ta „F.S.”
      jest niezależna od biegu czasu co oznacza nie mniej ni więcej, że
      informacja niesiona tą falą uzyskuje tą samą właściwość – jest od
      czasu niezależna
      , a skoro tak – to może być przenoszona zarówno
      „w przód w czasie” jak i „wstecz” a może i jeszcze inaczej, może
      do czasu w innych przestrzeniach równoległych.
      Pojmowalnym staje się teraz, w jaki sposób sieć „W
      „kontroluje zabytki z bardzo dawnych dla nas okresów czasu. Dla
      sieci czas po prostu nie istnieje.
      Sieć penetruje prastare Miejsca
      tak jakby to było „tu i teraz”. Dzięki temu to wcale nie P’ Wilk ani
      jego naśladowcy patrzą w przeszłość czy przyszłość
      Za
      pomocą
      swoich zdolności nadnormalnych lecz tylko odczytują to, co jest
      trwale zapisane w sieci. ”

      Ten co odpisuje na to pytanie w imieniu fundacji Nautilius najnormalniej zbywa osobę pytającą jakością swej odpowiedzi … bo należało by przeprowadzić badania sondażowe jakie grupy wiekowe w jakim procencie dostrzegają przyspieszony upływ czasu w ostatnich latach, czy dotyczy tylko Polski , czy całej Europy lub półkuli PN itd …

      Zaś w temacie Twej wypowiedzi Marysiu , wytłuściłem te akapity , bo generalnie nie rozumiem , czy twierdzisz ,że czas nie istnieje , czy istnieje ….

      zaś Twe odniesienia do sieci Wilka odczytuję jakoby w owych falach czas nie istniał ….
      a co jeżeli owe fale tworzą pewne kontinium przez innych już dawno nazwane ,,,,Zaś zarzuty o paranolmalności uznaję za słuszne tylko ,że nie jest tak jak sugerujesz że zapisy są i każdy je może odczytać ….każdy którego DNA ma odblokowana tą umiejętność …..

      A w temacie czasu uważam ,że do pewnego stopnia jest on odbierany subiektywnie w powiązaniu z czynnikami zew i wewnętrznymi ….Określone jego miary dotyczą procesów zachodzących w światach energii , cykli obrotów , długości życia ciał niebieskich i wielu innych zjawisk jak choćby przedziały czasu wyznaczane nadrzędnie dla poszczególnych gatunków na osiągnięcie określonego poziomu rozwoju …

      I w tym temacie w mej opinii czas starej epoki się kończy …i właśnie to odczuwają Ci co jego przyspieszenie dostrzegają , a dla nas mówi to pośrednio o egzaminie ……kto w jakim dla naszego gatunku wyznaczonym jutrze po pełnym wejściu w nową epokę US wyląduje …..

  4. Jurek pisze:

    Maly Budda napisal :

    Sądzę, że cała populacja ludzi odczuwa zdecydowanie szybki upływ czasu z powodu …,❓

    /Dwie ksiazki pana Zeillingera przeczytalem z 15 lat temu i kilka na chlopski rozum napisanych aby sie ogolnie zorientowac w ogole cokolwiek czym jest QUANT a co za tym idzie czytajac .

    Autor w bardzo przystępny i ciekawy sposób opisuje efekt splątania kwantowego, godna polecenia dla wszystkich zaintereso-wanych fizyką kwantową, łatwo ją będzie zrozumieć także humaniście, bo jest lekko napisana, a wszystko ciekawie i przystępnie wytłumaczone.

    Książka obrazująca w przystępny sposób najnowsze osiągnięcia w dziedzinie techniki pomiarów zjawisk kwantowych juz obojetnie czy /

    …,w rdzeniu słońca ?

    /a mnie interesowaloby jaka jest dlugosc /

    ….,❓…,przeskoku kwantowego ???

  5. Jurek pisze:

    Nawet jeśli jedna…,

    /Dopoki nie wiemy czy istnieje i czym jest/

    …, świadomość…,

    /a nawet jesli to moze moze sie okazac niczym innym jak zwykla Iluzja i bez /

    …, tego …,

    / nic sie nie dowiemy i nic sie nie/

    …,dokonana…,

    /pozatym z jakiego/

    …, Wyniku ❓ spontanicznego❓ ❓poznania ❓przyczyny ❓zaistnienia ❓fizycznej …,

    /Materia (z łac. materia: tworzywo, materiał) – ogół istniejących przedmiotów fizycznych, poznawalnych zmysłami; w ujęciu filozoficznym wszystko co istnieje w czasie i przestrzeni, obiektywna rzeczywistość niezależna od świadomości.

    Materia składa się z atomów. Atomy składają się z protonów, neutronów i elektronów. To wszyscy wiemy. Ale z czego (tj. z jakiego „materiału”) są zbudowane te elementy? Co to za substancja? Z pewnością jest ona super ciężka. Ponieważ ciężar atomu to ciężar elektronów, protonów i elektronów, zaś objętość tych elementów to nic w porównaniu z objętością atomu, ciężar właściwy tych elementów musi być miliony (a może i więcej) razy większy niż ciężar właściwy najcięższych pierwiastków. Co to za rodzaj materii?

    A może materia w ogóle nie istnieje? Może istnieją tylko energia – pola i fale? To, że coś widzimy i odczuwany nie ma znaczenia. Kolory też widzimy, choć one naprawdę nie istnieją. To tylko światło o różnej długości fali, które postrzegamy jako paletę barw. Może tak jest z całą materią? Nawet jej podstawowy atrybut, masa, może być tylko tak przez nas postrzeganym makroskopowym skutkiem oddziaływania energii.

    Czyżby rycerze Jedi mieli rację, że Moc jest wszystkim a wszystko Mocą?
    Czym jest materia ?”,by po dwóch dniach zamienić je na pytanie wcale nie równoważne : „Co to jest materia? ”

    Pytanie „Czym jest materia” sugeruje , że obok materii jest jeszcze coś innego w przyrodzie i że materia może być czymś innym niż sądzimy. Druga wersja pytania zamienia fizykę na filologię, a fizyków na filologów,albowiem termin „materia” zostanie zastąpiony jakimś innym terminem./

    …❓materii. 

    PS.

    Maly Buddo.

    Fizykiem nie jestem ale nie na tyle smiesznym aby lykac sklejko-skladaki pojec ktore nie wiem czy najlepsi fizycy sa w stanie zrozumiec. Pytanie czy Ty wiesz o czym piszesz ?

    • mały budda pisze:

      Maly Buddo.

      Fizykiem nie jestem ale nie na tyle smiesznym aby lykac sklejko-skladaki pojec ktore nie wiem czy najlepsi fizycy sa w stanie zrozumiec. Pytanie czy Ty wiesz o czym piszesz ?

      Odpowiedz

      Mam świadomość tego co pisze. Nie dziwię się Jurek tobie, że nie rozumiesz tego co pisze.

  6. Jurek pisze:

    Na Ziemi rozpościera się tajemnicza sieć, która łączy każdą część korzeni Ziemi. Tysiące i dziesiątki tysięcy poziomych i pionowych żył-kanałów informacyjnych i „penetrujących” przenikają się nawzajem. Zapis wydarzeń i …,

    …,przekaz informacji do „Kroniki Akaszy”. Anioły w wysokiej jonosferze i światy równoległe. Co robi UFO na „SIECI WILKA”, kto jest podglądany i szereg ciekawych zjawisk.151 str. Ilustracje kolorowe, rysunki i schematy.

    … Teraz „Sieć Wilka” wkracza w nową fazę: wejścia za jej pomocą do tych rejonów, które dotychczas ukrywane były przed oczyma ludzi, do wnętrz obiektów…,

    /Ale jesli sie nieco pomysli najlepiej z rana pomyslec jeszcze przed matriksem zdazyc nie tylko na temat o/

    … przybywających do nas poprzez…,

    /Wpierw nalezaloby sie zastanowic czy moze istniec /

    …, zakrzywienie…

    /czego?s co sklada sie z niczego materialnego no i uwaga czym jest pojecie/

    …, przestrzeni …,

    /po za tym czy istnieje co?s namacalnego na temat czego? i to nie materialnego/

    …,z innego świata ?

    PS.

    Zakrzywienie przestrzeni ? Czy co?s z niczym bez niczego moze byc zakrzywione
    rozpatrywane nie z izby przyjec w Tworkach ?

     

    • Maria_st pisze:

      Jurek jeśli czegoś nie rozumiemy to nie znaczy że tego nie ma . Ja też odrzucam tzw bramy a jednak sama tego doświadczam a jedna z nich widziałam z córką .
      Sieć Wilka wyjaśnia sporo moich doświadczeń .
      Druga Ziemia i 9/11 różnicy w zaistnieniu tam wcześniej, to też niewiarygodne.

  7. Jurek pisze:

    Maria_st.

    Jurek …,

    /Mowi-c nie ze/

    …,jeśli czegoś nie rozumiemy to nie znaczy że tego nie ma !

    /a ponizsze ze kto?s czy ktos?ie prob/

    Ja też odrzuca(ja)m tzw bramy a jednak sama tego doświadczam a jedna z nich widziałam z córką .Sieć Wilka wyjaśnia sporo moich doświadczeń . Druga Ziemia i 9/11 różnicy w zaistnieniu tam wcześniej, to też niewiarygodne.

    /..,y czynia czy sie skorka za wyprawke oplaca ? Tymbardziej ze jestesmy biologicznie czy celowo ograniczeni kilkoma receptorkami tego do konca
    yo no se …,

    (Kto?s-ie stworzyl(i) czlowiekow👍i US
    skladal sie na poczatku z kilku dzieci
    ktorzy sie z soba chaotycznie bawili podczas zabaw-y nie tylko glowami zderzali👍 i na swe podobienstwo i oczywiscie z powodu jakiego?s wlasnego i to dosc prostego problemu i celu bo sam sami
    na ziemi nie mogl nie mogliby jak cywilizowany nie tylko na ksiezycy ale i calym smosieko bywacprze ! I nie matura i nie chec szczera zrobi z czlowieka coraz bardziej swiadomego ziemskiego obwatela a sama planeta czyli zywicielka matka ziemia tylko musi i widac ze öowoli otwieraja sie juz glowy kiedy?s jeszcze te lby byly zakute i juz powoli idziemy ona idzie nie w przypadkowe a pierwotne usadowienio miejsce z kiedy?s a to nie ma zwiazku z przeblyskami IQ ilorazu czlowieka jako samo w sobie a powrot do czasow jak na ziemi bylo podczas wibracji rezonansu za kultury Atlantow.Tak ze zadna madrosc samozwacego sie cywilizowanym ani jego mysliwi np.
    nierzady koscielni nadrzadcy itp.pomagierzy juz watykanski brata sie z zolto czerwonymi komucho rzeznikami muzulmanami ONZ etami innymi religiami ten szef klamstwa obludy skradzionych wzorcow i tresci od kiedy?snych koncernu rzuca sie jak wegorz na piasku czy pasazer-owie na…

    …, ku snic na ten temat nie chce czy to celowe przyczynowe dlaczego nie odpowiedziane i dlatego szkoda czasu przynajmniej ja na skupianie sie to jakbym przez cale zycie szukal wczorajszego dnia zamiast przedewszystkim dlaczego czlowiek-i zaistn(el)i-al i czy 👈przypadeczkiem lacznie z nigdy nie przypadkowa iloscia👈8 dzietnej rodzenstwa zostawmy pana Plutona w domu dziecka czym nie jest i nie tylko dla mnie przypadkiem
    👈US i calosc do zaakceptowania jako bo tak sie zawsze a wcale ze NIE jest
    ze bylo jak juz nie kto?s a sami w wiekszosci bazmyslne masy sobie dog(w)-m-a-(wja)tu-j-a !/

    PS.

    Jednym slowy czy dozyjemy do swiata z kiedy?s-nej normalnosci…,

    I care not what the world may say,
    Without your love there is no day,
    So, love, this is my song
    Here is a song, a serenade to you

    …,ze powoli ale idzie i z tad ten ponizszy song.

  8. Jurek pisze:

    Maly Budda.

    Istnieje tylko jedyne …,

    /Jakie to/

    …,🗣wyjaśnienie szybkiego upływu czasu i idac tym tokiem myslenia i co do pon.stwierdzenia ze/

    Kiedy słońce przyspieszy prędkość wiru w rdzeniu samego słońca ?

    /i uwaga/

    Nastąpi szybki bieg wydarzeń wynikający z polaryzacji słońca względem matki natury i układu słonecznego…,

    /czyli z powyzszego wynika ze mam?y(bo jak narazie nikt sie do tej pory z czytelnikow nie wysilil bodnac sie ze zrozumieniem tematu a dlaczego ?
    A skad mam itd.przeciez nie bede
    sie bawil w wymyslnego Salomona
    nim nie jestem) doczynienia z blizej
    mi nie znanym mechanizmem.Na lopatologiczny jezyk przelozywszy znakiem tego skoro Slonce przyspiesza
    ot jak przecietny religijno naukowo dogmatowy swa audica dodaje noga gaz-u to przyspiesza trzyma ja stabilnie to jedzie zalozmy setk…,

    …,ke jedna druga trzecia w kawe nie tylko przy kierowniku niezauwazalnie ale tym razem przy w obecnosci calej dyrekcji…,

    …a na 100/h.podobnie jak matka Gaja rowniez gdy nie przyspiesza to kreciolkuje sie bez zmian.Czyli predlosc wiru w Sloncu jest tym mechanizme ktory przyspiesza predkosc obrotu Ziemi jak mechanizm pedala gazu u audicowego ? Bo tak to tylko moge i rozumuje i insza inszoscia jest czy wlasciwie.Po za tym wiadomo rzecza jest ze Slonce od Ziemi a nawet roznie mniej w styczniu jesli dobrze pamietam jest najblizej jego swidrujaca sie Ziemia
    chyba o 3 mil.km blizej i czy ten fakt nie nalezaloby rozwazyc i co by bylo jaki wplyw w odniesieniu z okresem szybszego kreciolkowania sie Ziemi gdyby tak mozna bylo Ziemie przestawic z dzis na okres odleglosci gdy Ziemia najblizej znajduje sie Slonca i pytanie
    ile faktorow jeszcze nialoby na przyspieszanie wuglednie opoznianie
    sie obrotow Ziemi ? Czy/

    Sądzę, że cała populacja ludzi odczuwa zdecydowanie…,

    /wiadomo co i czy sa jeszcze inne znaki ze Ziemia kreci sie wolniej niz rok dwa trzy lata…,

    /moj kolega siedzial 2 lata w podstawiwce i rok w zawodowce uczac sie na tokarza a mimo to ze mna gada bardzo logicznie o roznych ale nie o szkolnych dogmatach jak TRZA to i
    o zaswiatach i tresciach z ksiazek a kto powiedzial ze tylko …,

    …,Riemann…,

     (ur. 17 września 1826 we wsi Breselenz, Królestwo Hanoweru, zm. 20 lipca 1866 w Selasca koło Verbanii, Włochy) – niemiecki matematyk, zajmujący się również fizyką teoretyczną i eksperymentalną oraz filozofią przyrody, profesor Uniwersytetu w Getyndze !/

    …a tak na marginesi(ku)e przy temat-ci-e-ku.Wiec Maly Buddo czy moglbys pi razy drzwi wyjasnic mnie jak dziala mechanizm ze Ziemia czy napewno przyspieszyla swe obroty ? Z gory normalne jak i kunskie podziekowanie za odpowiedzio-komentarz(yk) a najlepiej jak zwykly zyciorys detalicznie o odpowiedz na pytania Maly Buddo.

  9. budzik pisze:

    w zależności , jakich posiada się nauczycieli czy promotorów ……

    Osoby
    promotor – pracownik naukowy lub samodzielny pracownik naukowy kierujący pracą magistranta lub doktoranta i promujący go do nadawanego przez daną uczelnię tytułu zawodowego (magistra lub doktora)
    promotor – inicjator i opiekun jakiegoś przedsięwzięcia[1]
    Terminologia naukowa
    promotor (inaczej aktywator) – substancja zwiększająca szybkość reakcji po dodaniu jej do katalizatora
    promotor genu – odcinek DNA
    / WIKI / …….

    tak jak poniżej można odczytywać ten piktogram …..

    ====================================

    Jeśli określone sekwencje kodu DNA masz aktywne możesz odebrać i zrozumieć informację iż ten obraz jest symbolem Rady Świata ….czyli istot z poziomu przestrzeni ” białych karłów ” …./ tej którą my określamy mianem wiecznego istnienia / …..zarządzającą Wszechświatem …..

    Poszerzając zrozumienie co ów symbol wyraża , w odniesieniu do życia fizycznego Skarabeusza można szybko planety porównać i nazwać nawozem wszechświata z zawartym w nich potencjałem do zaistnienia życia , a samego owada w tym wypadku cywilizacje Boga Stwórcy jako byty opiekujące się zarówno życiem jak i samymi tymi planetami ….

    Przy takim odczytaniu przesłanej informacji wektory zarówno osobniczego jak i zbiorowego rozwoju oraz kierunki gdzie szukać wartościowej informacji znacznie się zawężają ….podobnie dzieje się z samooceną , czyli ustalaniem swej indywidualnej jak i zbiorowej wartości na tle całości życia we wszechświecie ….

    Nie chcę przeciążać Waszych umysłów tym ile informacji ten symbol w sobie zawiera …mam nadzieję , że choć przez chwilę puścicie wodze wyobraźni / a wyobraźnia to nic innego jak wyższe funkcje naszego umysłu / i zderzycie te własne wyobrażenia z dotychczasowym Waszym zakresem pojęć i przekonań ……

    Czas , materia , czasoprzestrzeń …..odpowiedzi na wszystkie te pojęcia w zakresie ogólnym , lecz poustawiane w sekwencjach i wartościach właściwych ,ten symbol zawiera …..

    ============================================

    A aby ułatwić Wam proces przemianowania / czyli uaktywnienia kolejnych sekwencji DNA . / podpowiem …..

    Zlikwidujcie w sobie zapętlenia …czakramy ………………przestaniecie być sterowalni z zewnątrz …

    biała kolumna światła ……pozwólcie aby proces scalania wszystkich Waszych drobin świadomości porozrzucanych na przestrzeni czasu i podprzestrzeni , powróciły do Was…. / i to zarówno czarne jak i białe / i zezwólcie na zaistnienie procesu łączenia i przemianowywania w jedną całość tych elementów by zaistniała jedność zarządzana przez Wasze JA JESTEM ……..

    złota kolumna ……..zarządzanie własną mocą , tylko tym macie sobą zarządzać , co wyraża symbol owej złotej kolumny …. któremu gdy się poddacie ….będziecie z owej mocy korzystać i nią właściwie i w nieograniczony żadnym zewnętrznym wpływem ……. władać ….

    kryształowa kolumna ….zespalanie siebie jako autonomicznej całości z Duchem Życia …Wiecznym Istnieniem ….czyli oddaniem siebie pod berło zarządzania przez Boskiego Ducha Jedności i Wszechobejmującego braterstwa ….. Ducha przenikającego cały Wszechświat ….

    Wiem ile co poniektórzy z Was mają do pokonania …..lecz nie ma się czego bać …gdyż efekty przekraczają jakiekolwiek oczekiwania …..zaczynasz widzieć siebie i życie wokół bez przekłamań i wreszcie masz pewność że podstawy sensu jego istnienia w tym i siebie pojąłeś …..

    każdy jest kowalem swego losu
    lecz ilu błądzi , widać dopiero gdy
    kulę Ziemską popycha się w kierunku
    świadomości zespolonej z Duchem ….

  10. korass pisze:

    nic się nie dzieje z czasem,

    my, ludzie mierzymy czas za pomocą urządzeń, kalendarzy,

    ale co one tak naparwdę mierzą?
    a no mierzą… ruch, – obrót ziemi, obieg ziemi w okół słońca, obieg układu słonecznego w galaktyce, i także np. czas dojazdu do roboty,

    nie wiem czy czas istnieje obiektywnie, ale ten którym my się posługujemy jest ściśle związany z ruchem,

    jeżeli zatrzymamy ruch jak będziemy mierzyli czas? ,
    jak zatrzyma się ziemia, jak zmierzzysz dobę?
    macie przykłady ludzi, którzy zamknięci w odizolowanym pomieszczeniu tracą poczucie czasu,

    uważam że czas jest funkcją ruchu,

    i odpowiadając na pytanie czy czas przyśpiesza?
    nie, nie przyśpiesza, przyśpiesza ruch , więcej zdarzeń w tej samej jednostce czasu,
    jaki jest tego powód?,
    nie należy zapominać o naszym subiektywnym poczuciu czasu,
    sami też mamy wewnętrzny zegar

    • korass pisze:

      dodam jeszcze aspekt dotyczący wrażenia szybszego upływu czasu,

      oprócz widocznego ruchu ( ziemi, planet, pojazdów, ludzi),
      mamy ruch energii, tych znanych jak i nam jeszcze nie znanych,
      wyrażają się one w częstotliwościach, drganiach, wibracjach, falach,

      bo

      • korass pisze:

        bodajże zegary atomowe mierzą chyba drgania czy częstotliwości atomu,

        tak więc zwiększenie drgań czy częstotliwości, powoduje zwiększenie ruchu a tym samym wrażenie przyspieszenia

        • budzik pisze:

          bodajże zegary atomowe mierzą chyba drgania czy częstotliwości atomu,

          i tak po nitce do kłębka doszedłeś , skąd lub w jaki sposób ludzkość / nauka / określiła miary czasu ….lecz dla nas istotne jest czemu się on w naszych odczuciach kurczy ….

          i tutaj trzeba znów wyobraźnią sięgnąć czasu rozpadu poszczególnych pierwiastków , by przez przełożenie tego zrozumienia zaakceptować, iż kończy się dla nas czas określonej epoki , czyli czas funkcjonowania na Ziemi bio robotów ….ludzkich istot funkcjonujących pod progiem świadomości …..

          no ale …przecież istnieje wolna wola
          stąd strefa pomostowa ….dodatkowy czas
          potrzebny na reedukację …..

          • korass pisze:

            piszesz nie na temat,

            natomiast co się z tym wiąże?, czy wzrost ruchu ( liczba zdarzeń), równa się resetowi, tego nie wiedzą nawet najstarsi górale ,

            a jak ruch zwolni ( choć to jedyna stała w tym świecie) do wartości minimalnej. to co wtedy?… może objasnisz?

            a strefa pomostowa, to strefa bezczasu ( kręcenie się w kółko – powtarzanie tego samego ruchu…. aż do…..),

            w jednym się zgodzę, zbliżamy się do finału, prędkość ruchu po okręgu może wyrzucić nas w…?, albo zapadniemy się w głąb?

          • budzik pisze:

            piszesz nie na temat,

            a strefa pomostowa, to strefa bezczasu ( kręcenie się w kółko – powtarzanie tego samego ruchu…. aż do…..),

            Strefa pomostowa to określony krótki przedział czasowy …dołączony do cyklu życia planety , lub przemieszczenie ludzkości w inne kontinium przestrzenne …..
            / sondy kosmiczne zarejestrowały zaistnienie siostrzanej do Ziemi planety , po przeciwnej stronie Słońca , więc dla teleskopów niewidocznej /…… fakt ogłoszony w mediach i natychmiast wyciszony / ….
            Strefa pomostowa to pomysł Wyższych Hierarchii Wszechświata na danie czasu ludzkiemu gatunkowi na wyskalowanie swych emocjonalnych postaw / bez negatywnych z zewnątrz wtrętów / …

            Zbyt nikły odsetek ludzi w chwili podejmowania tej decyzji do przejścia swym istnieniem
            w piątą gęstość się nadawał …..

          • Maria_st pisze:

            Strefa pomostowa to pomysł Wyższych Hierarchii Wszechświata na danie czasu ludzkiemu gatunkowi na wyskalowanie swych emocjonalnych postaw / bez negatywnych z zewnątrz wtrętów / …”

            strefa pomostowa…..i o co w tym chodzi, nie lepiej pisać prosto swoimi słowami a nie jakieś pomosty….dla mnie to jakieś idiotyzmy

          • budzik pisze:

            piszesz nie na temat,

            w czasie w który coraz szybciej on ucieka , bo kończy się określonej jakości ….cykl życia na planecie , wszystko co nie dotyczy odpowiedzi na pytanie …..

            wiesz po co żyjesz ? ….. bo jeśli nie wiesz ….to po co żyjesz ? …….

            gdzie to obuchem w łeb ….po co żyjesz ?…. jest zastosowane po to , aby stworzenie funkcjonujące w postawie bio robota z tą igłą wbitą w schematyczny umysł …zaczęło samodzielnie istnieć ……

            widzisz uzasadnienie konieczności zaistnienia ….strefy pomostowej ??? ……jeśli to co piszę do Ciebie nie przemawia ,to zadaj to pytanie dowolnym osobom i obserwuj ich reakcje …

            Ja wiem o czym i po co piszę …a Ty w odniesieniu do tego co powyższe , możesz to samo o sobie powiedzieć ?

          • Margosia pisze:

            „…kończy się określonej jakości ….cykl życia na planecie , wszystko co nie dotyczy odpowiedzi na pytanie … wiesz po co żyjesz ? …”
            ___
            Czy się… „kończy czy nie… określonej jakości cykl życia na planecie..” tego tak naprawdę nie wie nikt, co najwyżej może sobie domniemywać…
            Co zaś tyczy się pytania: „wiesz po co żyjesz ?”, może chodzi o… owe „dary absolwenta” z wypowiedzi pana Rafała ?…

          • korass pisze:

            maruś, co to znaczy,, druga strona słońca,,?, słońce ma niewidzialną stronę tak jak księżyc?, czy to masz na myśli? :),
            czy słońce się obraca czy nie?

          • budzik pisze:

            maruś, co to znaczy,, druga strona słońca,,?, słońce ma niewidzialną stronę tak jak księżyc?, czy to masz na myśli? :),
            czy słońce się obraca czy nie?

            robisz ze mnie głupa Korass ? nauczyciela ? czy taki Twój poziom wyobraźni.????

            wystarczy dwóm planetom będącym po przeciwnej stronie słońca ustalić punkt położenia na jego średnicy w określonej od niego odległości oraz czas obrotu taki sam wokół niego , by nigdy z jednej …. drugiej nie będzie można zobaczyć ….
            i co ma z tą tezą ….co robi ze sobą słońce …..może skacze jak zając ….

            / a materiał na tą siostrzana planetę wzięto z Saturna i dna morskiego w strefie Golfstrom (Prąd Zatokowy) , gdzie odnotowano pogłębienie dna o 2 km …./…..

            Zadałem Ci zasadnicze pytanie …..czy możesz to samo powiedzieć o sobie jeśli ja twierdzę , że wiem po co żyję i po co piszę……

            =======================================

            Czy się… „kończy czy nie… określonej jakości cykl życia na planecie..” tego tak naprawdę nie wie nikt, co najwyżej może sobie domniemywać…

            lepiej było skopiować koleżankę i napisać …idiotyzm ….a później sobie przeczytać statystykę używania szarych komórek …

            Co zaś tyczy się pytania: „wiesz po co żyjesz ?”, może chodzi o… owe „dary absolwenta” z wypowiedzi pana Rafała ?…

            a tu już w całej krasie widać geniusz kopiowania i cytowania pozbawiony zupełnie krytycznej samooceny jak się z owym naśladownictwem wygląda ….
            kopia , echo , echo , kopia ….swoiste perpetum mobile …cyfrowa maszynka samo napędzająca się …sianem ….

            Przejrzałem ten film szybko – bez głębszej refleksji , jednak dostrzegłem iż całość obrazu jest zbieżna z Tym co mówi Woźny i Popko …..

            więc pozostaje mi jedynie zapytać Ciebie , tak jak Marysię …jak pasuje jej samookreślenie proton foton do ostatniego snu …

            a w Twym wypadku ….jak się ma niechęć do treści wykładów tych dwóch panów , których propaguję z tym ,że rozważasz iż sensem życia jest dążenie zbieżne z opisywanym przez nich …..czyżby chodziło tylko o to ,że to scheda po MONROE….

            / Jezus we własnej wsi , też był traktowany jako przygłup /……

            podpowiem Ci ….

            bo Twój film to pięć….. słownie pięć minut , a na studiowanie tamtej dwójki poświęciłem już sto godzin…..a wcześniej całe życie spędziłem na myśleniu …skąd i po co ?????

            i w tym przykładzie masz rozróżnienie …kto głową pracuje , a kto małpuje , naśladuje kierowany modą …..bo plotkować lubi ….

            ===============================

            gdybyś choć chwilę uwagi poświeciła na głębszą analizę treści tej pięciominutowej informacji bez trudu dostrzegłabyś ,że w drodze do ……możesz się tak zapętlić i porozmieniać na drobne , że nic z Ciebie nie zostanie …a ponieważ w świecie energii wszystko ma prawo się rozpaść jeśli nie podlega prawu wzrostu , to wróć do Popko i posłuchaj ostrzeżeń , że energetyczna powłoka duszy w tym pamięć , to określony zasób energii który można zmarnować ….a wówczas co odpowiesz na pytanie …CO MI PRZYNIOSŁAŚ ….

            wróć do przypowieści o synu marnotrawnym ….a potem do skutku medytuj nad słowem synteza ….aż zrozumiesz iż jest to łączenie elementów przystających …w treści wysublimowanych …a nie małpowanie , cytowanie i paplanie bez składu i ładu …

            i nie popadaj w depresję , bo większość z tutaj piszących taki poziom ekspresji swej przedstawia ….

            stąd dla większości zamieszkujących ten świat
            Strefa Pomostowa to prawie jak Jezus …..
            Idea zabawienia – wybawienia
            przed unicestwieniem ……

            amen i alleluja
            a bajka o czasie z poziomu 3D
            mówi…..

            czasie napić !!!!!!!!!
            milusińscy pogubieni
            w rozumie…..

          • Margosia pisze:

            „…gdybyś choć chwilę uwagi poświeciła… i nie popadaj w depresję …”
            ___
            Gdyby… babcia miała wąsy, może… byłaby dziadkiem… 🙂

            „W depresję”, to… można popaść kochany marku, wybierając drogi wskazywane przez Ciebie.
            J jednak – jak wiesz… chadzam, a czasem latam… swoimi drogami, płonne więc Twoje o mnie obawy… 🙂

          • budzik pisze:

            J jednak – jak wiesz… chadzam, a czasem latam… swoimi drogami,

            Odpowiadać Ci Małgosiu , czy prowadzić z Tobą dyskusje o życiu wymaga tyle miłości do Ciebie …co matka ma w sobie do własnego dziecka ….

            Lecz to ogląd z poziomu 3D …gdyż prawdziwa miłość z poziomu DUCHA , jest bez zapachu , smaku , wręcz bezbarwna …jest totalną ciszą , bez jakichkolwiek serduszek i westchnień …..
            poznałem ją w przeszłości ….stąd z takim uporem swoje/ nie swoje …. racje piszę ….

            ale dam Ci coś na pocieszenie ……

            a ostatni będą pierwszymi

            tyczy to faktu iż mocno rozbudowana , na błędnych przekonaniach ukonstytuowana osobowość , w tym emocje i uczucia jest głównym czynnikiem powodującym , że dana istota nie może przejść ze swą egzystencją do wyższego planu istnienia ….

            więc czytając to wspak ….

            ludzie o nikłych zasobach intelektualnych treści w ich psychikach , a o w miarę poukładanych emocjach i uczuciach będą w pierwszym rzędzie przemieszczani do stref pomostowych , gdyż ich resocjalizacja nie będzie wymagała dużych nakładów ….

            Zaś fizjolodzy , myśliciele od siedmiu boleści i wszyscy religijnie nawiedzeni , to już większy problem , gdyż wymagają większych starań , aby nie łamiąc ich prawa wolnej woli w głowach im należycie poustawiać ….

            W Twoim przypadku , myślę ,że można zaliczyć Cię do tych ostatnich którzy będą pierwszymi , gdyż choć cytujesz bez opamiętania różne myśli niepoukładane, to jednak mało Ci z tych myśli w głowie zostaje / wciąż wyszukujesz nowych / …. zaś w temacie emocji i uczuć jednoznacznie pozytywnych / choć na infantylnym podłożu stojących / dajesz niezmiennie stałości …. wyraz ….

            więc Małgosiu potraktuj to jako przepowiednię – długoterminowy horoskop od marka -budzika ……

            mam nadzieję ,że w innej czasoprzestrzeni się spotkamy , bo ja już podpisałem kontrakt
            / na pewno nie cyrograf /, a postawę posłuszeństwa w wspieraniu procesu naprawy wynaturzonego skutkiem wstawienia w nie błędnych programów życia rodzaju ludzkiego ….

            prawdziwa radość serca
            zacznie się , po żniwach ….
            bo jak na razie , każdy dzień
            to zwykła harówa , za którą
            nawet słowa …dziękuję
            nie słychać ….

          • budzik pisze:

            płonne więc Twoje o mnie obawy… 🙂

            tym graficznym obrazkiem którym siebie przedstawiasz . możesz co najwyżej straszyć dzieci …..do nieba Cię na pewno na miotle nie wpuszczą no i w tych kolorach również . będziesz musiała miotłę zostawić , i przebrać się pod bramą ….

            aha…ciekawość to prosta droga do piekła
            lecz co mam zrobić jeśli wciąż jestem tylko człowiekiem
            przestrzeni 3D ….stąd pytanie ….

            a w jakim kolorze ta na miotle
            na czarno ubrana …ma majtki ….

            Oj Małgosiu , Małgosiu !!!!
            wciąż masz pstro w głowie
            popraw podkolanówki ….

          • Margosia pisze:

            „Odpowiadać Ci Małgosiu , czy prowadzić z Tobą dyskusje o życiu wymaga tyle miłości do Ciebie …co matka ma w sobie do własnego dziecka …”
            ___
            Jeśli sprawia Ci marek problem „odpowiadanie mi czy prowadzenie ze mną dyskusji”, to poprostu… tego nie rób.
            * * *
            „.. dam Ci coś na pocieszenie …”
            ___
            Nie odczuwam potrzeby Twojego „pocieszenia”, dlaczego więc na siłę mi je wciskasz ?…
            * * *
            „…W Twoim przypadku… Małgosiu…”
            ___
            Zostaw marek mój „przypadek” w spokoju, a wyjdzie Ci to na zdrowie 🙂
            W zamian… zajmij się szczerze i uczciwie swoim „przypadkiem”, a przyniesie Ci to wiele korzyści 🙂
            * * *
            „…mam nadzieję ,że w innej czasoprzestrzeni się spotkamy… prawdziwa radość serca…”
            ___
            „W przestrzeni prawdziwej radości serca” nie ma miejsca na wirusy i fałszywe programy, jeśli więc oczyścisz siebie z nich, to… wszystko możliwe… 😉

          • Margosia pisze:

            „…do nieba Cię na pewno na miotle nie wpuszczą… będziesz musiała miotłę zostawić…”
            ___
            Ha, ha, ha… 😀
            Płonne Twe marek nadzieje, bo nie pcham się na siłę tam, gdzie mnie nie chcą…

            „…Oj Małgosiu , Małgosiu !.. wciąż masz pstro w głowie popraw podkolanówki …”
            ___
            Nie używam „podkolanówek”, lubię mieć gołe stópki 🙂

    • Margosia pisze:

      „…my, ludzie mierzymy czas za pomocą urządzeń, kalendarzy,
      ale co one tak naparwdę mierzą? a no mierzą… ruch…”

      ___
      W rzeczy samej korass 🙂
      * * *

      „…przykłady ludzi, którzy zamknięci w odizolowanym pomieszczeniu tracą poczucie czasu…”
      ___
      A Ty kochany korass-ie… nigdy nie „straciłeś poczucia czasu” ?
      Mam na myśli… te wszystkie chwile, podczas których oddawałeś się marzeniom.., podczas których Twoje myśli wędrowały gdzieś po obcych, bezkresnych krainach i przestrzeniach, w których pojawiały się i znikały różne istoty…, albo… poprostu na chwilę… zapatrzyłeś się w dal nic nie widząc i nic nie słysząc…

      Podobne doświadczenia, o których wspominasz mówiąc o „zamknięciu w odizolowanym pomieszczeniu” przeprowadził na sobie… bo uważał, że samowystarczalność w każdej dziedzinie to sprawa nadrzędna… 🙂 i dość dokładnie opisał w swoich książkach: „Podróże poza czasem”, w których podzielił się z nami zdobytą w ten sposób wiedzą…

      Nie wiem korass czy czytałeś jego książki ?… w których Monroe opisał doświadczenie swojego pierwszego spontanicznego wyjścia z ciała, zachowując w pełni świadomość i działając w drugim ciele, dzięki któremu zyskał możliwość wyjścia poza konwencjonalne postrzeganie czasu i przestrzeni, czego owocem stała się jego pierwsza książka: „Podróże poza ciałem”, będąca kroniką jego wczesnych poszukiwań…
      Ten publiczny zapis doświadczeń z pogranicza czasu, przestrzeni i śmierci stał się później światełkiem w tunelu, dla wszystkich, którzy kiedykolwiek doświadczyli owych okoliczności, a nie znaleźli wyjaśnienia stanów, które przyszło im doświadczać…
      Monroe bada w niej zjawisko snu, a dokładniej… stan oddzielenia świadomości od ciała fizycznego podczas spania…

      Dla zainteresowanych wykład R. Monroe pt: „Jak się tu znaleźliśmy”…

      • Margosia pisze:

        Poniżej… 2-ga z wielu… część wykładu Roberta Monro’a…, z której wynika, że… głównymi przyczynami wcielania się naszego Ducha w ciało fizyczne są… nasze nieopanowane pragnienia i paląca wprost ciekawość doświadczenia: jak to jest być człowiekiem?…, co w efekcie powoduje coś, co pan Robert nazywa: „ludzkim ćpunem”… 😀 😀

        • tomasz26 pisze:

          dpowiedź na pytanie po co co i dlaczego się wcielamy jest prosta potok by doświadczać kreacji na niższych gęstościach wyobraźni percepcji i zmysłów to takie cofanie się do ,,dzieciństwa ducha.. dusza zawiadując tzw przeznaczeniem wypełnia pustki tamtego i tego świata ,a że kreacja to wyobraźnia więc i ty możesz jeśli zechcesz stać się Piotrusia manem albo tym z kart albo z bajek..wszystko zależy od ciebie można też obejrzeć film mnie z rekomendacji p ,jackowskiego pt,,między piekłem a niebem,,. no właśnie co jest pomiedzy. ?

          • budzik pisze:

            dpowiedź na pytanie po co co i dlaczego się wcielamy jest prosta potok by doświadczać kreacji na niższych gęstościach

            dołóż jeszcze do tych swoich /?/ przemyśleń tomaszu26 uwagę iż owa podróż tam i z powrotem jest obłożona warunkiem wysubtelniania uczuć i emocji w kierunku ” miłości agape ” ….
            oraz obłożona obowiązkiem uwzględniania pojęcia czasu , gdyż co będzie z tą wędrówką jeśli drzewo na którym żyjesz uschnie lub je zetną ….albo żarówka która Cię w inkubatorze Ziemi ogrzewa …Słońce …zgaśnie wcześniej nim ty do przeprowadzki dojrzejesz ….

            pt,,między piekłem a niebem,,. no właśnie co jest pomiedzy. ?

            min . takie cywilizacje i osobniki ją tworzące ….jak my Ziemianie stojący jedna nogą w niebie a drugą w piekle…..

            stąd Twa wypowiedź choć wyglądająca na szczerą i spontaniczną którą jednak można sprowadzić bez moich objaśnień do stwierdzenia róbta co chceta , może przyczynić się , iż większa ilość tych rozpoczynających swą indywidualną egzystencję istot w 3D zasili piekła , a nie nieba …a to można bez jakichkolwiek większych uzdolnień psychicznych nazwać przegraną …..

            więc co się pisze do ” pogubionych „……
            czyli zawieszonych miedzy niebem a piekłem….
            wcześniej ….przemyśleć trzeba ….

          • Margosia pisze:

            „… tomaszu26… Twa wypowiedź choć wyglądająca na szczerą i spontaniczną którą jednak można sprowadzić bez moich objaśnień do stwierdzenia róbta co chceta , może przyczynić się , iż większa ilość tych rozpoczynających swą indywidualną egzystencję istot w 3D zasili piekła , a nie nieba …”
            ___
            To, jak widzimy rzeczywistość zależy od nas samych, bo każdy z nas ma realny dostęp jedynie do swojego mózgu i jeśli np. ktoś uważa, że melony są smaczne 🙂 a kiwi nie, to… dlaczego miałby się mylić ??…
            W takich przypadkach nikt nie może sprawdzić co jest prawdą, bo zależy to od naszego indywidualnego gustu smaku…

            Podobnie… gdy chodzi o sposób postrzegania świata.

            Jeśli więc… chcesz marek prowadzić jakiekolwiek konstruktywne dyskusje, to musisz uświadomić sobie fakt, że… wszystko to, co odczuwasz – zadziewa się w Twoim umyśle !
            Twój wzrok, słuch, poczucie przestrzeni – nawet jeśli wydaje ci się że siedzisz na miękkim krześle, a kawa obok wciąż jest gorąca, bo właśnie poparzyłeś sobie język, to… wszystkie te odczucia istnieją nie gdzie indziej – jak jedynie Twojej głowie… wszystko zadziewa się wewnątrz Ciebie, bo są to Twoje subiektywne doznania, które Ty interpretujesz po swojemu !

            Mówiąc percepcja… mam na myśli pogląd w pojęciu ogólnym patrzenia na codzienne sytuacje życiowe…
            I taka subiektywna percepcja wywiera wpływ na to, jak się zachowujemy, to z kolei… kształtuje nasze życie…
            Wniosek z tego może być tylko jeden:
            sposób w jaki patrzymy na świat – definiuje to, co osiągniemy i to jak będziemy się czuli.
            Kapiszi ?

          • Dawid567 pisze:

            sposób w jaki patrzymy na świat – definiuje to, co osiągniemy i jak będziemy się czuli.
            Kapiszi ?

            Małgosiu, niby tak ale Świat, czy Wszechświat jest też „obiektywny”.
            Czyli , że nie bardzo mamy wpływ na to, że jutro będzie np przebiegunowanie Ziemi czy nawet tylko temperatura np -10 stopni Celsjusza.

          • budzik pisze:

            Ciąg dalszy przykładów babskiej logiki

            To, jak widzimy rzeczywistość zależy od nas samych, bo każdy z nas ma realny dostęp jedynie do swojego mózgu i jeśli np. ktoś uważa, że melony są smaczne 🙂 a kiwi nie, to… dlaczego miałby się mylić ??…
            W takich przypadkach nikt nie może sprawdzić co jest prawdą, bo zależy to od naszego indywidualnego gustu smaku…

            więc jeżeli ktoś uważa ,że warto zjeść mózg wroga / wywiad z byłym ludożercą na jednej z wysp / ponoć ??? już tej tradycji zaniechali / to zapewne się nie myli w swych indywidualnych wyborach i smaku

            Podobnie… gdy chodzi o sposób postrzegania świata.

            Jeśli więc… chcesz marek prowadzić jakiekolwiek konstruktywne dyskusje, to musisz uświadomić sobie fakt, że… wszystko to, co odczuwasz – zadziewa się w Twoim umyśle !
            Twój wzrok, słuch, poczucie przestrzeni – nawet jeśli wydaje ci się że siedzisz na miękkim krześle, a kawa obok wciąż jest gorąca, bo właśnie poparzyłeś sobie język, to… wszystkie te odczucia istnieją nie gdzie indziej – jak jedynie Twojej głowie… wszystko zadziewa się wewnątrz Ciebie, bo są to Twoje subiektywne doznania, które Ty interpretujesz po swojemu !

            Opis funkcjonowania zwierzęcia wystarcza owej mędrczyni do wysnucia ” ogólnej teorii o życiu ” iż są to projekcje umysłu /gdzie wskazania czym jest mózg , a czym umysł / i twierdzenia że wszystko się zadziewa w umyśle ….co niejako wskazuje iż energia nie istnieje , bo wszystko jest iluzją …..takie pierdolamento ze wschodu podsunięte bezmyślnym XX wieku ….
            gdy tymczasem w jak najbardziej realny bąbel czasoprzestrzeni zostaje wstawiony określony kod DNA który rozwija umysł jednostki albo prawidłowo albo na obraz karykatury życia ….pan niewolnik …drapieżnik ofiara ….ALE TO WSZYSTKO TYLKO ZADZIEWA SIĘ W TWOJEJ GŁOWIE opowiada ” ezo babska logika „

            Mówiąc percepcja… mam na myśli pogląd w pojęciu ogólnym patrzenia na codzienne sytuacje życiowe…
            I taka subiektywna percepcja wywiera wpływ na to, jak się zachowujemy, to z kolei… kształtuje nasze życie…

            subiektywna percepcja …walec oddany w ręce bezmyślnej istocie lub dawanie brzytwy małpie do zabawy …I TO KSZTAŁTUJE NASZE ŻYCIE …pisze mędrczyni traktująca / o maji już było / iż wszystko to co tworzy naszą społeczną rzeczywistość to procesy naturalne w zbieraniu doświadczenia przez małpy uzbrojone w broń atomową …

            tylko należy zapytać kto im ją dał i po co ???
            poziom myślenia rodem z piaskownicy z pieluchą między nogami ….

            Wniosek z tego może być tylko jeden:
            sposób w jaki patrzymy na świat – definiuje to, co osiągniemy i to jak będziemy się czuli.
            Kapiszi ?

            jaki poziom myślenia / bo o świadomości przynależnej istocie ludzkiej nie ma tu mowy / wyraża osoba tworząca te pseudo wywody od dawna jest mi „KAPISZI ” bo takich potarganych myśli bez ładu i składu z jedynym sensownym odniesieniem / taki jej poziom rozwoju owych jednostek / przyprawia mnie od dawna w stan zwątpienia ….czy ten gatunek jest w stanie przejść w bycie w świadomości …czyli czy ma za sprawą samych siebie jakąkolwiek przyszłość …..

            Obejrzyj sobie Kobieto !!! tą pięciominutówkę z Monroe którą wstawiłaś , ściągnij tekst i wydrukuj / bo umiesz to robić / i połóż pod poduszkę na której sypiasz …Może wówczas zaczniesz pisać coś z sensem , a nie jedynie powtarzać te ezo bzdety dane pospólstwu , by samodzielnie myśleć się nie nauczyło …..

            SYNTEZA …. to jest próg którego jak na razie nie jesteście w stanie przekroczyć , bo funkcjonujecie pod determinantem własnych chciejstw i strachów które w Was wdrukowano …aha i programiki które mają utwierdzać tłumy iż są już świadome i cywilizowane….bo se mogą kupić i obsługiwać Ipada ….

          • Margosia pisze:

            „…Opis funkcjonowania zwierzęcia wystarcza owej mędrczyni do wysnucia ” ogólnej teorii o życiu ” iż są to projekcje umysłu /gdzie wskazania czym jest mózg , a czym umysł / i twierdzenia że wszystko się zadziewa w umyśle ….co niejako wskazuje iż energia nie istnieje , bo wszystko jest iluzją …..takie pierdolamento ze wschodu…”
            ___
            Aaaha, ha, ha, ha…

            Marek, jak sądzisz…
            – Co jest powodem tego, że tak wielką awersję odczuwasz w stosunku do myśli… „wschodu„ ?

            Może to, że… na „wschodzie” nie jest tak bardzo rozpowszechniona jak np. na zachodzie indoktrynacja kk ?, której programami tak silnie od stóp do głów jesteś przesiąknięty ?

          • Margosia pisze:

            „…funkcjonujecie pod determinantem własnych chciejstw i strachów które w Was wdrukowano … {utwierdzeni, że} se mogą kupić i obsługiwać Ipada …”
            ___
            A ja… lubię śpiewać, lubię tańczyć, lubię zapach pomarańczy… 🙂

          • Margosia pisze:

            ~ sposób w jaki patrzymy na świat – definiuje to, co osiągamy i jak się czujemy ~
            *
            „Małgosiu, niby tak ale Świat, czy Wszechświat jest też „obiektywny”.
            Czyli , że nie bardzo mamy wpływ na to, że jutro będzie np przebiegunowanie Ziemi czy nawet tylko temperatura np -10 stopni Celsjusza.”

            ___
            Owszem Dawidzie, uważam że… „Wszechświat {jak najbardziej} jest „obiektywny” i oddaje nam to – co do niego wysyłamy 🙂
            Mało tego, uważam, że Wszechświat nigdy nam się nie sprzeciwia i we wszystkim, co postanowimy – zawsze mówi nam: TAK ! 🙂

            Co zaś tyczy się tego, że… „nie mamy wpływu na to, że jutro będzie np przebiegunowanie Ziemi czy… temp. np -10 stopni Celsjusza.”, to… można polemizować, zważywszy na fakt, że… wszystko jest Jednością zjednoczoną w jednym wielkim nurcie rzeki zwanej Życiem.
            Jeśli więc uznać to stwierdzenie za prawdziwe, to wychodzi na to, że być może jednak…
            mamy wpływ na takie zjawiska jak zmiany na Ziemi, skoro jesteśmy jednością z Ziemią i wszystkim co nas otacza i w czym się zawieramy ?…

            Wiem, że jest to trudne do z-rozumienia, szczególnie dla tych, którzy przez tysiąclecia egzystowali w fałszywie promowanej „nauce” dotyczącej rzeczywistości, w której żyją…
            Ale… w obecnych czasach, kiedy każda wiedza jest ogólnie dostępna, nikt nie może powiedzieć, że nie wiedział…, co najwyżej może powiedzieć, że… nie chciał wiedzieć, bo np. tak mu było i jest wygodnie…

            Przypomnij sobie Dawidzie to, o czym mówił Robert Monroe w swojej trylogi, szczególnie, chyba to było w pierwszej jego książce: „Podróże poza ciałem”, gdzie mówił o opowiadał o swoim piesku zagryzionym przez innego, dużego psa i o swojej na to reakcji…
            Jak dla mnie… to bardzo pouczające doświadczenie o tym na co mamy lub nie mamy wpływu…
            Przypomnij sobie także, o czym mówił Mistrz Jogananda w swojej „Autobiografii jogina”
            Poza tym… wielu, naprawdę wielu Mądrych Ludzi na całej Ziemi informuje nas o tym, że: Duch panuje nad materią„, a skoro tak, to chyba… właściwym jest by skupiać swą uwagę i energię na własnym doskonaleniu umysłu tak, by w końcu osiągnąć stan wolny od skupiania się na formie i wyjść z tego błędnego koła samsary…

      • korass pisze:

        czytałem wszystkie 😁, to dla mnie ważne książki

        • Margosia pisze:

          „czytałem wszystkie 😁, to dla mnie ważne książki”
          ___
          Super korass 🙂
          Dla mnie też to ważne książki, ponieważ wiedza, którą dzieli się R. Monroe wynika z jego osobistych doświadczeń, a nie jakichś tam… dywagacji wynikających z przekonań czy wyobrażeń „dziwnych osobników”… 😀

      • Maria_st pisze:

        „w jednym się zgodzę, zbliżamy się do finału, prędkość ruchu po okręgu może wyrzucić nas w…?, albo zapadniemy się w głąb? ”

        korass może właśnie ten sen o tym mówi :

        „„Miałam dziś dziwny sen. Szykowały sie jakieś zmiany na Ziemi,
        ludzie roznie na to co ma nadejsc reagowali…..jedni zyli
        tak jak zawsze inni oczekiwali co to bedzie i sie zaczelo.
        Pojawil sie dziwny wir ktory wciagal w siebie wszystko, ja nie
        czulam strachu, wiedzialam ze to tylko przejscie na druga strone
        wiec obserwowalam co sie ze mna dzieje, widze jak moje cialo od nog
        / ciala byly tam wciagane od strony stop / rozdziela sie na
        male czastki / atomy ? / i zostaja wchlaniane w ta spirale.
        Ostatnie co pamietam to moja swiadomośc—zaraz bede tam / choc nie
        wiedzialam o jakie TAM chodzi /
        Chwila jakby ciemności— takie graniczne zero……i pojawiam sie
        po drugiej stronie i ulga……jednak sie nie myliłam.
        Było Ok na tej drugiej stronie.
        Dość ciekawy sen, zaraz po tym sie obudziłam i jeszcze czułam ten
        ” przelot ” w sobie, byc moze to bylo jakies oobe .”

        • budzik pisze:

          byc moze to bylo jakies oobe .”….

          stare pojęcia do objaśnienia nowych treści zarejestrowanych w śnie to jest dopiero jakość myślenia ….

          ……dla mnie to jakieś idiotyzmy

          co dla jednego jest idiotyzmem , dla drugiego chlebem powszednim …./zależy to od ilości połączeń synaptycznych w mózgu , a to wiąże się z poziomem aktywności osobniczego DNA ……

          widziałaś to co wszystkich czeka ….żniwa ….w wysoko stechnicyzowanym wydaniu , a gdzie wylądowałaś ….może właśnie tam …..

          Strefa pomostowa to określony krótki przedział czasowy …dołączony do cyklu życia planety , lub przemieszczenie ludzkości w inne kontinium przestrzenne …..
          / sondy kosmiczne zarejestrowały zaistnienie siostrzanej do Ziemi planety , po przeciwnej stronie Słońca , więc dla teleskopów niewidocznej /…… fakt ogłoszony w mediach i natychmiast wyciszony / ….

          a tak na marginesie Marysiu …jak do wizji z owego snu …pasują Twe samookreślenia iż jesteś proto fotonem …..
          Jak byście nie byli tak ” rzutcy w samodzielnym myśleniu ” i oglądali sesje z Calogero Grifasii to wiedzielibyście ,że nawet na to co uważacie za duszę …niektórzy „czarni „we wszechświecie mają kwantowe odkurzacze ….

          znów walę niezrozumiałe idoityzmy …to może statystykę zrozumiesz …..??????

          4- 6% potencjału mózgu przeciętny człowiek wykorzystuje ….
          12-15 % ściśle określona grupa używa …
          a ci poniżej 4 % …na uwagę nie zasługują ….

          tylko ilu jest z tym stanem poniżę 4-ech procent ….

          logicznie poukładane …a szympans , pies , wrona …ma umysł ludzkiego czterolatka ….

          starałem się pisać jak najprościej
          prościej nie umiem , bo już wyrosłem
          z pieluszek ….

          • Margosia pisze:

            „…co dla jednego jest idiotyzmem , dla drugiego chlebem powszednim …./zależy to od ilości połączeń synaptycznych w mózgu…”
            ___
            Ha, ha, ha… 😀 😀
            Wychodzi na to, że Ty marek masz tych… „…połączeń synaptycznych w mózgu…” najwięcej z nas wszystkich i można Ci tylko pogratulować…

            Ale…
            Może być też i tak, że… „to zależy” od osobistych przekonań, wg. których działa narzędzie zwane „mózgiem” ?
            Bo co, jak co ale… osoby zamknięte w systemach wierzeń i przekonań – nie usłyszą, nie zobaczą, ani nie z-rozumieją niczego poza tym – na co nastawione są ich uszy, oczy i ich mózgi…

          • korass pisze:

            dlaczego powtarzasz, bo powtarzasz po kimś, że ludzie wykorzystują tylko 5-15 %mózgu?
            to że nie wyjaśniono, jakie procesy zachodzą w niektórych rejonach mózgu, nie znaczy że nic one nie robią,
            są przypadki kliniczne gdzie ludzie po wycince pewnych rejonów mózgu dalej zachowują cechy za które one odpowiadały,

            to jest podobne do sciemy o 12 helisach DNA

          • Maria_st pisze:

            a tak na marginesie Marysiu …jak do wizji z owego snu …pasują Twe samookreślenia iż jesteś proto fotonem ”

            Marku masz słabą pamięć i stąd pytanie…..sam je sobie znajdż
            Piszę tu tak by choć przybliżyć to jak ja to postrzegam, odbieram. Gdybym napisała więcej byłoby mi to niepotrzebne…..ponieważ są różni ludzie choć nie wszyscy się ujawniają .
            Jeśli nie wiesz o czym teraz napisałam to i tak jest mi to obojętne.

          • Margosia pisze:

            „…Piszę tu tak by choć przybliżyć to jak ja to postrzegam, odbieram…”
            ___
            Maryś, prawda jest taka, że każdy z nas odbiera rzeczywistość w odrobinę odmienny sposób i uważam, że jest to wspaniałe, bo dzieląc się swoim odbiorem możemy poznawać inny punkt widzenia, myślenia i percepcji…
            I gdyby nie ten fakt, to możnaby sobie tylko wyobrazić… jak nudny byłby ten świat…

            Marek jednak… oglądając rzeczywistość przez pryzmat własnych przekonań, absolutnie nie chce zaakceptować faktu, że inni mają takie samo prawo jak on postrzegać ową rzeczywistość na swój własny sposób i stąd ta jego nieustanna walka o udowadnianie swoich… jedynie słusznych racji… i „stawiania nam przed oczy” po kilkadziesiąt razy zgodnych z jego postrzeganiem świata filmików, cytatów, etc, etc…
            Dyrygenci-dyrektorzy już tak poprostu mają… 😀

      • Maria_st pisze:

        Oj Małgosiu , Małgosiu !!!!
        wciąż masz pstro w głowie
        popraw podkolanówki …”

        SNAFCA

        • Margosia pisze:

          „Oj Małgosiu… wciąż masz pstro w głowie”
          *
          „SNAFCA”

          ___
          Ha, ha, ha… 😀 musiałam dobrze się przyjrzeć by odszyfrować to, co napisałaś Maryś… 😀
          Nasz marek/budzik… koniecznie chce być dyrygentem 😀

          i absolutnie nie chce przyjąć do wiadomości faktu, że nie każdy ma ochotę grać w jego orkiestrze…
          Stąd te różniste epitety jak m.in. „masz pstro w głowie”… 😀
          No, ale… nie on pierwszy i nie ostatni nadaje mi wiele imion częstując epitetami.
          Ostatnio… Astromaria najpierw nazwała mnie: „satanistką”, a później… „misjonarkę „ i w końcu… zbanowała… ha, ha, ha… 😀

  11. Jurek pisze:

    /I jesli/

    Kiedy słońce przyspieszy prędkość wiru.. ,

    /Ot tak sobie jak np.brakujace ogniwo z teori o teori wiecej niz jeden ‚unijny’ pijak filipinski czy wlasciciel nie Schrodingera kota nasiaknie(ci)ty smrodem ale komuszo socjalistyczno-kacapskiej WEDY zassanej prosto z WUMLA a jadacy np.wozem marki Sajren…,

    …,20 tys km.przejechanych i generalny remont silnika panewki lozyska pekaly jak wypchane portfele nie wrublami dzis nie zwacych sie juz spekulantami nie aferzystami a jakimi?s a moze nawet unijnymi wiadomo ze juz nie ludowymi ale komisarzami…,

    …, nie dosc tego to siedzacy /

    .. , w rdzeniu…,

    /🚘 i to bez dodawania gazu chyba ze przy pomocy zaczarowanego/

    .., samego słońca ?

    /i nagle z predkosci 80 sia…,

    (t dni dookoła świata” w reżyserii Franka Coraciego jest kolejną już filmową wersją klasycznej powieści przygodowej Juliusza Verne’a.)

    …,tki zwieksza sie do 100/h i z czasem wraca do wyjsciowej jesli takowa istnieje aby nadal ciagnac sie dluzej
    niz krocej z szybkoscia 80/h. i to bez zadnej przyczyny tego ? Przewaznie wiadomym jest ze zwykle zalozenie…,

    /ze blizni blizniemu pomoze w razie potrzeby moze okazac dosc i az za czesto niczym innym jak just….,

    …,An Ilu(zja)sion albo czym? s w rodzaju…,

    …,marzenia czy jak kto woli i do woli Iluzja/

    …, niczym nie podpart-a-e ze wowczas…,

    Nastąpi szybki bieg wydarzeń wynikający z polaryzacji słońca względem matki natury i układu słonecznego.

    …,pow.stwierdzenie moze byc albo jest czystym urojeniem poniewaz juz na sama mysl i to bez czego?s jest zbyt piekne aby bylo prawdziwe nawet gdyby(kto?s-ie)m wymuszal-i ze ciemne Slonce jest jasne i gorace bo niby dlaczego nie dosc tego to mamy nikla wiedze na temat nie tylko wnetrza Ziemi a co dopiero na temat Slonca./

    • Margosia pisze:

      Obie piosenki są piękne Jurek, dziękuję 🙂 ale… piosenka ABBY bardziej mi się podobała i nadal podoba, szczególnie, gdy śpiewają słowa:

      „…Gdy nadejdzie właściwy czas – przekroczę strumień… {z radością}”

  12. siola pisze:


    Czy czas przyspiesza czy moze sie cofa-tego nie wiem .Ale mam ciekawe spostrzezenie ze cofamy sie do sredniowiecza-gdzie zlodziej zaczal wstawiac jak podpadl swoj lup do cudzego buta-chcialem napisac ze brakuje jesszcze zeby gadal o paleniu czarownic na stosach-ale zapomnialem ze juz napomknal po smierci przyjaciela od wsolnej roboty o tym by gonic czarnoksieznika -z jednej strony Ufo z drugiej sredniowiecze-ale jak powiedzial jego kumpel -po co wam ludzie wiedziec cala prawde.Macie wiedziec tyle by szlo wami manipulowac do woli-bo po co komu Taki czlowiek ktory pozna ze nie czarny kot winny ze ma w zyciu pecha.

    • siola pisze:

      No mowilem ze gada jak Automat ,a tu masz ci los -ONA sie nawet smieje -tyle ze nie wiadomo z czego?Dla moze to az tak smieszne nie bedzie -bo juz lekarz palkarz do kieszeni nie dostanie extra by kogos leczyl-choc zapewniali ze Maja leczenie za darmo.
      Konieta wciagjaca dziecko we snie -wyciagala niemowle z jakby pszczelego plastra.Z jednej strony graja ,wielkich ufologow ,z drugiej sa przeciw nauce i technice .Ja bym sie tam z pana Kaku juz tak nie smial ,bo moze wieksza kaka w jej glowie?nO Coz trza nawet klamcom dac szanse na przetrwanie-ich sprawa gdy swa droge dalej na klamstwach opra.
      Nie wystarczy byc kolo Slezy i mieszkac w Sobotce by byc Sobotko.Trza byc wolnym od klamstwa by cos otworzyc..No coz nie dziwota ze tak znowu podzialy promuja u siebie -najlepiej pobudowali by mury na granicy by czlowiek z czlowiekiem nie gadal .Luddzkosc stanowi dla nich zagrozenie kiedy zaczyna samodzielnie myslec -nie tak jak chca kierowac nimi Bogi -chodzace razem z nimi na tej ziemi.Dlatego nie wiem czy pomoze w tym okresie zmiana DNA ;CZY RACZEJ JAK JUZ DLUGO POWTARZAM -uodpornienie sie na IP44-najpierw pomyslec -zanim sie co zrobi jak bog przykazal czy jeden z niebieskich ptaszkow nam powiedzial .Jasne ze beda was wtedy nazywali i wyzywali glupcami -ale czy naprawde warto skakac do studni ,gdy Bog kazuje-czy moze lepiej przemyslec czy sie ma pluca czy skrzela i czy umie sie plywac i czy ma sie lapy jak boskie zaby i ropuchy by sie z studni jakos wygrzebac.

      • budzik pisze:

        Nie będzie już ciąży ……

        I jeśli siły z zewnątrz nie przerwą tego pseudo rozwoju …to w niedługim czasie zaistnieje kolejna przegrana rasa we wszechświecie , hodująca swe potomstwo w ogrzewanych słoikach ….jak szaraki ….

        • Margosia pisze:

          „…jeśli siły z zewnątrz nie przerwą tego pseudo rozwoju …to w niedługim czasie zaistnieje kolejna przegrana rasa we wszechświecie…”
          ___
          – Dlaczego wciąż oczekujesz marek jakiejś… ingerencji w nasz rozwój uczynionej przez jakieś…„siły z zewnątrz” ?
          Twój Duch wybrał sobie wcielenie się w Twoje ciało po to, by doświadczać: jak to jest być człowiekiem 🙂 i żadne „siły z zewnątrz” nie mają prawa ingerować w Twój osobisty wybór !
          Chyba że… kogoś o to poprosisz, z tym jednak… byłabym ostrożna, bo licho wie… co/kto odpowie na Twoje zaproszenie… 😛

  13. Jurek pisze:

    Promotor genu – odcinek DNA / WIKI / …….

    tak jak poniżej można odczytywać ten piktogram …..

    /Zapewne tylko wedlug wlasnego widzi co?s sie nie jednemu cywilizowanemu ktory ktorzy potrafia skonstruowac nie tylko merca ale i maszyno mierniko urzadzonka aby przy ich pomocy odkryc prawa i mechanizmy natury a nawet ja przechytrzyc.Wyniko efekty z tego i zniwa po dzis ? Roznego rodzaju wpisy wizje przyszlosci Nostrodamusy Apokalipsy wojny swiatowe a nawet umiejetnosci odczytywan przyszlosci
    przy pomocy szklannych kul fusow z kawy a nawet odleglych o lata swietlne gwiazd przy pomocy znakow zodiaku o dziwo rzadko swietlanej przyszlosci ludzkosci. Ot nic innego jak powtorka z…,

    /Wyrocznia Delficka – sławna w starożytnej Grecji wyrocznia w Delfach pochodząca jeszcze z okresu mykeńskiego, kiedy była miejscem kultu boga chtonicznego. Grecy uważali sanktuarium za omphalos – pępek świata/

    …,rozrywki z odleglej mitologi dzis cywilizowanych z 21 wieku bazujacy
    na podobnym :

    „…Czego chcesz pyta rozum ? To zalezy odPOwiada Wyrocznia…”

    A niech nawet bedzie…

    Odcinek DNA

    …,ktory nim sie stal i tylko wtenczas gdy sie nie chce i skad one moga sie przy pomocy np.w Angli nie tylkp wykluwac pomijajac i z-falszowane w innych krajach i miejscach i tu klania sie brak naszej wiedzy na temat ale za to o duzej z przedzialu wyobrazni. Wiadomo ze nie tylko Stone Henge i piramidy maja wiecej z fenomenem elektromagnet-yzmu wspolnego niz niby rzadzacy Polska tak naprawde urzedujacy statysci za mas pieniadze czyli z magnetyzmem a nie jakimi?s wymyslnymi piramidowo faraonowymi grobowcami. Kregi zbozowe z Angli narazie z czego orginalne moga sie lub raczej w jaki sposob sie wykluwac i dlaczego tam zyjacy bezmyslni zmywakowi nic na ten temat a jesli to odpowiedzia bo to i tamto i dlatego gowno z tego wiadomo ze oni maja inszo insze prioryteciki !

    PS.

    Z wszystkich teoryjek gdy sie zestawi przeanalizuje kregi zbozowe a slyszal kto?s na lewo i prawe ucho czy w ogole co?s na temat a byl na blogu gdy pis-alem o stawianiu domow budowie zylach wodnych przy niektorych domach nawet duzy kamien lezal tylko nikt nie pytal po co a chodzi-lo o prady zyly energetyczno wodne co wiele ma z elektromagnetyzmem wspolne-go do tego dochodzi zawiriwania powietrzne nad tymi zylami ktore umizliwiaja zassanie klosow ich sie a jak wiadomo na poludniu malej wielkoscia jak jest z nazwy W.Brytania tych miejsc jest wiecej niz jedno slowem dosc duzo.

    Śpij…,

    /najlepiej na sienniku wypchanym sloma a nie tylko mercem makrela unia TV-aenkiem oraz dosc czesto wrodzonym talentem wlasnej POtyglu./

    …, jak kamień

    Najlepiej spać w miejscu, gdzie nie ma promieniowania cieków wodnych. Ale jeśli nie możesz nigdzie przesunąć łóżka, wykorzystaj moc kamieni.

    Ludzie od dawna chronili się przed szkodliwym promieniowaniem cieków wodnych. W fundamentach i posadzkach domów układali kamienie. Nic dziwnego – to doskonałe odpromienniki.Jeszcze pod koniec lat 70. XX w. …,

    /dlaczego wiecznie cudzoziemcow(a?)y i nie tylko/

    …,niemiecki…,

    /a gdzie jest i bedzie polski/

    …, chemik i radiesteta dr Bruno Fricke udowodnił naukowo, że w kamiennych neutralizatorach ważna jest polaryzacja magnetyczna. Dawni kamieniarze i mistrzowie murarscy wiedzieli to intuicyjnie i potrafili rozpoznać ją przez dotyk. Ujemną polaryzację odczuwali jako chłód, a dodatnia dawała im wrażenie ciepła.
    Dodatkowo w dawnym budownictwie w rogach budynku umieszczano kamienie węgielne. Były to często duże głazy polne. Jak wynika z badań naukowych dr. Frickego, kamienie o odpowiedniej polaryzacji mają dobry wpływ na każdy żywy organizm.

    Tylko maja tego merca we lbie itp.glupoty ale do momentu gdy jest z choroba juz podbramkowo albo za pozno :

    Już z progu moja sypialnia nie napawa optymizmem. Łóżko powinno być ustawione w kierunku północ-południe, z głową skierowaną na południe, korpus zgodnie z linią miedzy-biegunową Ziemi. Jedyne zorientowanie jakie te łóżko doświadczyło to kierunek telewizor-monitor. Z Cześkiem na ramieniu zaglądam do szafy:

    Nasuwa się podejrzenie, że te wszystkie sztuczne tworzywa, z których robi się bieliznę

    Czarne jagody na odtrucia” – są. „Pestki dyni na tasiemca” – są. „Nalewka z bursztynu lecząca raka” – boże, gdzie jest nalewka z bursztynu?!

    • Margosia pisze:

      „…Łóżko powinno być ustawione w kierunku północ-południe, z głową skierowaną na południe…”
      ___
      Od kiedy w ten sposób ustawiłam łóżko, co rano budziłam się z opuchniętymi nogami w kostkach…
      Nie wiedziałam o co chodzi, dlaczego mam ciągle opuchnięte kostki nóg ?
      Poszłam więc do lekarza, a pani doktor zaleciła mi przyjmowanie jakichś prochów na odwodnienie…, z tej rady nie skorzystałam, więc zaczęłam główkować… nad powodami takiego stanu rzeczy oraz nad tym… od kiedy pojawiły się te dolegliwości…
      Trwało to kilka dni, może… ze dwa tygodnie, aż przyśnił mi się sen, w którym przesuwałam łóżko…
      Eureka ! – wykrzyknęłam rano zaraz po przebudzeniu i… przemeblowałam całą sypialnię 😀
      Łóżko poszło pod okno północne i tak też ułożyłam poduszki, aby spać na osi północ-południe, ale… z głową skierowaną na północ !, a wraz z tym… skończyły się moje dolegliwości i kostki przestały puchnąć, a co ważniejsze – samoistnie, bez… trucia organizmu jakimiś prochami, powodującymi więcej szkody niż pożytku…

      • Maria_st pisze:

        Łóżko poszło pod okno północne i tak też ułożyłam poduszki, aby spać na osi północ-południe, ale… z głową skierowaną na północ !, a wraz z tym… skończyły się moje dolegliwości i kostki przestały puchnąć, a co ważniejsze – samoistnie, bez… trucia organizmu jakimiś prochami, powodującymi więcej szkody niż pożytku…”

        bo tak powinno się spać Margosia, i robię to intuicyjnie .

        • Margosia pisze:

          „…tak powinno się spać Margosia, i robię to intuicyjnie”
          ___
          Mi intuicja podpowiedziała we śnie kiedy popełniłam błąd przestawiając łóżko… ha, ha… 😀

          • mały budda pisze:

            Ciekawe napisane na temat kierunku ułożenia łóżka. Mogę przyznać, że intuicja mówi mi, że Panie stosują starożytną wiedzę z Feng shui.

          • dariamade pisze:

            Kobiety najczęściej mają dar do urządzania domu itd. To całkiem sensowne gdyż taki podział jest ról że względu na płeć. Mężczyzna przynosi posiłek dla rodziny a kobieta dba o dom i ognisko domowe. Ja nad wieloma rzeczami się nie zastanawiam – tylko wiem jak chce żeby było.
            Jak projektowałam sypialnie to wiedzialam czego chce. I o dziwo tak wymyslilam że mamy głowy skierowane w kierunku północnym.

          • mały budda pisze:

            W moim przypadku łóżko mam skierowane w kierunku wschodu słońca. Raczej to nie przypadek, że w czasie snu mam twarz skierowaną w kierunku wchodzącego słońca.
            Feng shui w moim przypadku wskazuję drogę słońca.
            Natomiast dużo medytowałem twarzą skierowaną w kierunku północy. Siedząc tyłem do kierunku południowego
            Z czasem przesuwałem się w kierunku Plejad i swój punkt zobaczyłem w słońcu. Tak więc mój kierunek wyszedł od wschodu.

          • Margosia pisze:

            „…Raczej to nie przypadek, że w czasie snu mam twarz skierowaną w kierunku wchodzącego słońca…”
            ___
            Raczej nie Mały… 🙂
            Z wielu Twoich wypowiedzi wynika, że… szczególnym uczuciem darzysz Archonta o imieniu: Słońce…

          • Maria_st pisze:

            „…tak powinno się spać Margosia, i robię to intuicyjnie”
            ___
            Mi intuicja podpowiedziała we śnie kiedy popełniłam błąd przestawiając łóżko… ha, ha… ”

            Pewnie jej nie słuchałaś albo lekceważyłas podpowiedzi podobnie jak ja z tymi klapkami, choć było tego więcej.

          • Margosia pisze:

            Ja zresztą… również darzę go wielkim szacunkiem wpatrując się w Niego niemal codziennie zaraz po wschodzie…

          • Margosia pisze:

            „Pewnie jej nie słuchałaś albo lekceważyłas podpowiedzi podobnie jak ja z tymi klapkami, choć było tego więcej.”
            ___
            Pewnie… tak było Maryś, jak mówisz… 🙂
            Całe życie się uczymy poprzez własne wybory i czasami słuchamy, a czasami nie słuchamy tego naszego wewnętrznego „Anioła – Strażnika”…

      • Dawid567 pisze:

        ale… z głową skierowaną na północ

        Oczywiście , że tak!!!

  14. Jurek pisze:

    /Teraz co?s na temat dalszego ciagu z: /

    …,rozrywki z odleglej mitologi dzis cywilizowanych z 21 wieku bazujacy
    na podobnym :

    „…Czego chcesz pyta rozum ? To zalezy odPOwiada Wyrocznia…”

    A niech nawet bedzie…

    /krag tym razem nie w zbozu a w wodzie i nie na zyczenie :

    https://rybyakwariowe.eu/tajemnicze-kregi-na-dnie-oceanu/

    …,POdmercowano unijno drogo odzianego wyksztalciuchowanego madrego ale z wygladu szczegolnie z brzeczacej japy o wszystkim i niczym karma dla glupcow no i przystojnego jak barbi iowy lalak i jemu POdobnych wiecej niz dwoch czyli swir-y do entej POtegi statystujacy jedynie do roli glupich nie sieja sami sie rodza przy czym zeruja m.inn.TERZ na gluPOcie bezmyslnych./

  15. Jurek pisze:

    Misiu Kaku Ma-mu-l-a jeszcze jednego do obalenia bo PO pierwszym jego wlaniu w gardlo sie nie albo raczej POmylil mowiac ze lekarzy zastapia roboty. Dlaczego ? Bo jak mozna zastapic co?s czego nie ma ?

    W POLSCE BRAKUJE BLISKO 70 TYS. LEKARZY !  Codziennie słyszymy o kolejnych zamykanych oddziałach i szpitalach . Problemów może być jednak coraz więcej.

  16. siola pisze:

    Von Botaurus stellaris – Eigenes Werk, Gemeinfrei, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1340323

  17. Jurek pisze:

    Ze nikt procz niewielu powiedzmy wiecej niz ilu?s nie zadaje sobie pytania po co jestesmy na tej planecie i czy nie bo wcale przypadkiem ? Juz nie ma co sie rozwodzic i co z tego ze gdzie?s ze tam podobne planety do Ziemi ? Ze jeden z drugim mul bezmyslny w sPOsob sobie uraja a nie mysli i co z tego ze moga byc i co z tego biejo ? A panuja tam takie same warunki jak na garbie matki Gai ?

    Filmikowo narratorowy glosikowym glosikiem rozpaczy przy pogrzebowej muzyce sam mysli ze mysli bo gdyby bylo inaczej to by sobie odpowiedzial
    ze on sam nie wzial sie na tej czesci z wiekszej czyli zwanej ziemia lacznie i nie tylko z nia przypadkiem ! Wiec to co on bredzi bylo znane komu?s ile?s i setek lat wczesniej :

    Tylko wtedy, gdy ostatnie drzewo umrze i ostatnia rzeka zostanie zatruta i ostatnie ryby zostaną złowione zdamy sobie sprawę, że nie można jeść pieniędzy.” – Przysłowie Indian Cree  

    /A myslalem ze ono POchodzi od geniuszy komuszko socjalisto nwo-owo sororzowych ? Kiedy?s wiecej niz raz pis-alem ze nie jestesmy na pastwe losu pozostawieni. Oczywiscie ze ziemia a my na niej nie jestesmy zadnym labolatorium doswiadczalnym ! Skad to wiadomo wyjasni zapewne kto?s z (j)elit owych z list POdstawionych z obcych licsto ! Wiadomo gdy bedzie oczywiscie nie podbramkowo zagrozeniowo dla nas a dla kogo?s kto nim moze byc czy jest byty i gdzie czy jest w jaki sPOsob skryty albo nie i na to nic nie pomoze ani Chinska Armia Ludowo Wyzwolencza ani masy z Kalkuty ani rakiety chomika 🐯 a Kij-e masom w gardlo zamiast ryzu no i te ok.600 Fukushim ‚erand de lort’ a gdzie gotowe reszta ze skladowanych gotowych przez wode do wyplukania odpadow radioaktywnych i smieci samozapalek pis$owskich PO opakowaniach tez i nie tylko plastikowych PO galarecie od Anieli-ala-pezetpery zza Odry ? Pis-alem wiecej niz raz ze my cywilizowani nie wygralismy szczesliwego losu forewer na zadnej loteri. Nie zadna ziemia umiera a przedewszystkim strach na wroble serwowany w przeroznych formach przez religijnych oszustow to agonia z tad te rozne tego starego sikuno gnata przebranego w szaty ktore zapewne juz wiecej niz raz pos(?)-al przescieradlo roznokolorowo najczesciej brazowo i z tad jego ciche bratanie sie nie tylko z czerwonym jak od czego?s plac obok kremla z wiecej niz jedna religia swiata oczywiscie w ramach projektu jeden rzad jeden bog jedna religia jedna para kufajki gumofilcow czyli jeden gulag w ramach i czipow z pod logo nie watykan a NWO
    bo kto ma kasy napelniac komunistom
    i czekisto komunistom w watykanie ?
    Putin ? On ma swoje POtrzeby 🚘 i💰wydatki on chce zyc w koncu i byc bytym zytym.

    PS.

    POnoc w winie i czy tylko w nim prawda ?

    Oj może Margos może…
    Tak, jak w tej bajce: ‚było…,

    /juz wiecej niz raz/

    …, cicho i spokojnie,…,

    /zeby tylko w histori ludzkosci/

    …, aż tu …,

    /ok.70000 lat ‚nazad’

    …,nagle… coś …,

    /naprawde/

    …,w*****o…”

    /i o prawie szerokosc fugi z piramidy w …,

    …,uniknela ludzkosc wowczas losu ❓

    https://drive.google.com/file/d/1SsjblLFrNYHm9m-SmnWOglBGchPE88Qf/view?usp=drivesdk

    …,i z czasu skladania ofiar mumie TSZY znalezione w Argentynie w 1999 roku z bylego terytorium poludnia dawnego Imperium przez Inkow dla Bogow i aby nie podzielic TERZ losu z czasu

    ❓np.i czy tylko Dinozauriow ?

    PS.

    Najwieksze niebezpieczenstwo nie przewidywalne czycha od zaraz wiadomo ze z imnego NIEBA TRZEGO nalezy sie predzej spodziewac prawie na rowni
    i zamordyzm zagrozenia (1)urzedowo wyborcom juz POwoli czy pro mieszkancom naprawde zyciu nam sprzyjajacemu no i tego religijno (2)NWO wskiego. Te 2-wa ostatnie sortu najgorszego od nas zalezy na jak dlugo przez nas jeszcze tolerowanego.

    • budzik pisze:

      CZAS….

      Czas i życie są ze sobą nierozłącznie powiązane , a czas jest tak realny jak to ,że gdy włożysz palce pod młot w kuźni lub szprychy kręcącego się koła roweru to za chwilę będziesz wyć z bólu ….

      To ,że istnieje również ” bez czas ” jest prawdą lecz dla umysłów o takim zasobie wiedzy jaką posiadamy …..w chwili obecnej jest informacją zbędną ,….gdyż nie potrafimy jej należycie naszymi umysłami ” obrobić „….

      stąd należy rozważania nad własnym życiem zawęzić do czasu i energii tworzącej Matrix Czasu i Przestrzeni …..a to co nadto pozostawić określeniu …. przestrzeń DUCHA z OSOBLIWOŚCIĄ w jej rdzeniu …. TĄ która cały ten teatr życia zainicjowała ……

      Wszechświat dawno już przekroczył czas istnienia tysiąca miliardów ziemskich lat , a życie taki sam przedział liniowego w nim istnieje ….

      Tylko aby to należycie zrozumieć , czas i życie przekłada się na cykle trwania w określonych pod przestrzeniach …..bąblach czasoprzestrzennych o własnych często różniących się i to znacznie od sąsiadujących z nimi fizycznych parametrach ….

      stąd pojęcia oddające owe różnice od 1D i ileś tam D / terminologia w tym zakresie jest poplątana , gdyż podający ją nam sprzedają swoją subiektywną wiedzę i terminologię / jednak sens stopniowania przestrzeni pod względem zasobu energii , objętości w podstawowej jej jednostce są zawsze podobne …. od zera w nieskończoność i z nieskończoności do zera…..

      I te dwa pojęcia czasu i energii zamkniętych w cyklicznych sekwencjach są kluczem do zrozumienia życia i jego właściwie przebiegających procesów ….jak i dostrzeżenia w nim zaburzeń nawet z poziomu ludzkiego umysłu …..

      Nie ma żadnego sposobu by na jakiejkolwiek planecie które są skupiskiem odpadów z poprzedniego cyklu istnienia konkretnego systemu słonecznego ….życie zaistniałych na niej form samoświadomych …mogło przejść w stan życia wiecznego ….

      ósemka leżąca w poziomie to symbol wyobrażający pojecie od minus do plus nieskończoności …..
      ósemka postawiona w pionie to symbol wiecznego życia ciała istoty samoświadomej , będącej w postawie akceptacji prawa zwierzchności …. wyrażająca iż procesy metabolizmu w ciele odbywają się cyklicznie …..stąd może ono funkcjonować wiecznie …..

      lecz aby to zaistniało to musisz kolejno przechodzić na plany wyższe ….gdzie energia jest bardziej skumulowana , jakość świadomości wyższa , a dowolność własnych decyzji coraz bardziej ograniczona własną wolą ukierunkowaną na określanie swych dążeń na rzecz sprawowania opieki nad życiem raczkującym po całym wszechświecie na planetach ….i na niesieniu pomocy tym cywilizacją i jednostką , które w wyborach czynionych w swym życiu błądzą …

      Wszystkie ciała niebieskie są zamieszkałe ….mówię o różnicach …planety , słońca , białe karły i czarne dziury … a nie o ilości …..
      stąd jeśli nie utożsamiasz tego że dorobek psychoemocjonalny twego ziemskiego życia , jest Twą przepustką lub jej brakiem do odrodzenia się w innej wyższej czasoprzestrzeni . to albo jesteś dzieckiem w umyśle , albo błędnie ukierunkowanym w myśleniu przez otoczenie , albo świadomym kłamcą realizującym cele sił przeciwnych istnieniu łańcucha biologicznego życia ….zdeklarowanym współpracownikiem sił ciemności ….

      i taka po śmierci twego fizycznego ciała twoja droga ….niewolnika leżącego twarzą do ziemi przed obliczem twego pana …aż Cię do końca z energii i iskry wiecznego światła nie wyeksploatuje …i zostawi pustą skorupę …..

      na razie mam dość pisania ….
      bo wciąż nie mogę odnaleźć
      śladu ludzkiej stopy na piasku ….

  18. Jurek pisze:

    Ze temat jest przeznaczony i dla przecietnego niewolnika nie tylko czasu bo tez platnika na nie jednego pasozyta nie jest zapewne zadna tajemnica jesli sie okaze ze kto?s temat-em nie od dzi?s a nawet kiedy?s sie nieco interesowal wiecej niz mniej.A mam na mysli radjestezja geomantia geografia nawet w szkole podstawowej i POzniej TERZ. Warunek aby sie zaglebic i zglebic wiedze legaPO aby wylaczyc telewizor i w zamian wlaczyc wiadomo
    co i czas zainteresowac bo akurat jak …,

    …,by i byl byty wsPOminany temat-cik z malej obszarowo WB gdy kto?s zahaczyl
    o bogactwie na pldn.Angli i org.wielu
    czestego wystepowania roznych lini i geomantycznych jak i wykluwania sie kregow zbozowych co mozna uwazac za pochodna z wazniejszego tema(cika)tu jakim jest zapewne m.inn.i zdiecio-fotka tyczaca sie czego?s akurat ?

    https://naforum.zapodaj.net/cd45205cdc98.jpg.html

    Tak ze powyzsze jest proba odtworzenia jak ze zdiecia wyglada SH orginal-u aby sobie otworzyc zainteresowanie nie tylko umiejscowienia tego kamiennego
    i dlaczego akurat tam a nie gdzie indziej
    to pytanie dla kazdego z tego portalu !

    Dlaczego Stonhenge lezy tam
    a nie gdzie indziej ? Gdyby kto?s chcial
    sobie odPOwiedziec.

    PS.

    Ot kto?s kiedy?s ok.5 tys.lat temu i nie tylko czy przypadkowo bardziej PO jakiego ptaka tych glazow juz POminmy jak bez dzwigow i iloma mercami z jak daleka je przywiezio-no ! Nie dosc tego skad wzieli Know How bez WUML-owskich i temu POchodnych uniwersytetow ?

    https://annagospot.wordpress.com/2017/11/25/w-tajemniczym-kregu-stonehenge/
    Czy zastanawiałeś/-aś się kiedykolwiek dlaczego kamienie w Stonehenge są ułożone tak, a nie inaczej ?

    Nie bo ? Moim priorytetem jest fura skora i komora ile?s procent zapewne jesli by glosno nie POwiedziala to cicho POmyslalaby jesli w ogole !

    https://annagospot.wordpress.com/2017/11/25/w-tajemniczym-kregu-stonehenge/

    Ludzie mówią,…,

    /az za duzo jut wiecej niz raz ostatnio wsPOmnialem i ostatnio ze nikt przy temacie/

    …,że czas płynie tam ina­czej. ..,

    /ale do niczego konktetno namacalnego
    nie nawiazal.Dlaczego ?/

    …,Turyści często błądzą w gąszczu, wpadają w panikę lub zaczynają odczuwać – …,

    Co się dzieje z czasem?

    Opublikowano Październik 1, 2019 by admin

    […] Witam serdecznie Fundację Nautilus, Nie wiem czy macie czas na czytanie każdego e-maila (a domyślam się, że otrzymujecie ich sporo) ale chciałabym wiedzieć

    …,co doprawdy trudno wyjaśnić – jakieś obce emocje. Niektórzy robią się nad­miernie spokojni, inni bardzo agresywni.

    Czasem po paru godzinach wędrówki nie odczuwają zmęczenia, głodu ani pragnie­nia.

    http://www.nieznanyswiat.pl/nieznany-%C5%9Bwiat/artyku%C5%82y/663-%C5%82otewskie-stonehenge

    http://www.nieznanyswiat.pl/nieznany-%C5%9Bwiat/w-numerze/144-nieznany-%C5%9Bwiat-numer-pr%C3%B3bny-1983

    • Margosia pisze:

      „…jeśli nie utożsamiasz tego że dorobek psychoemocjonalny twego ziemskiego życia , jest Twą przepustką lub jej brakiem do odrodzenia się w innej wyższej czasoprzestrzeni . to… po śmierci twego fizycznego ciała twoja droga ….niewolnika leżącego twarzą do ziemi przed obliczem twego pana… na razie mam dość pisania …”
      ___
      Wcale mnie nie dziwi, że… masz marek „dość pisania”, zważywszy jak wiele zużywasz energii na dyrygenturę w orkiestrze, w której każdy z muzyków pragnie grać swoją własną nutę… 🙂
      Marnujesz w ten sposób wiele swego cennego czasu i energii na zamartwianie się o sprawy, o których nie wiesz czy… komukolwiek, kiedykolwiek się przydarzą…
      Z własnego doświadczenia wiem, że największe tragedie to te, których prawdopodobieństwa nie bierzemy pod uwagę, a które spadają na nas niespodziewanie…
      A tak niewiele trzeba by… zmienić pogląd na świat, w którym wszystko może stać się piękne… 🙂
      Spójrz na sprawy z innej perspektywy, a ujrzysz to, czego w chwili obecnej nie widzisz…

  19. siola pisze:

    Radunia
    Автор: Николай Николаевич Каразин – http://forum.vgd.ru/post/614/31748/p1327628.htm, Общественное достояние, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=28458342

  20. budzik pisze:

    Zebrały się dwie panie złączone ideą ” zrozummnie / nia ” ….i pojechały po bandzie ….

    a co mnie obchodzi ,że mnie nie rozumiesz , ja piszę szyfrem , komunikaty dla tajcjos agencjos …ostatnio zaserfowałam jako proton / coś tam / , aż pod kwantowy odkurzacz /nie wiem tylko kto go obsługiwał / , a jak mnie wydalił to byłam ??? było chepi ……

    a druga pani serwuje , kiedy ty uwierzysz ,że jest wszystko dobrze !!!!! ,każdy może robić i myśleć co mu się podoba , zmień się …ubierz wreszcie pięć par różowych okularów i dopiero będziesz mógł myśleć że jesteś mądry ….. Uwierz w słowa ….., cytuj Wielkich Ludzi …!!!!!

    a w poprzednim poście tyczącym filmu ” Ziemia umiera ” stwierdza chyba coś pier….nie….

    W swej nomenklaturze nazywam to babską logiką …..w stylu jest dobrze , przyjeżdżaj jutro pogrzeb ….

    w TV panie kąpiące się dla kasy w kisielu , też mówią ,że jest chepi ….. czyli dobrze ….

    =============================

    Dobrze to jest ,że piszę dla potomnych lub do myślących na jakimiś określonym poziomie , bo gdyby to pisanie miało na celu prowadzenie takich dialogów , to spokojnie mógłbym o sobie pomyśleć ,że jestem skończonym idiotą ….

    a więc szukajmy dalej
    śladów stóp
    na piasku ….

  21. tomasz26 pisze:

    czas to dla mnie okres od powstania do śmierci wszystkiego co wykreowane nie istotne z jakiej materia i na jakich prawach bazujące ..a co jeśli dane społeczeństwo itp osiągnęło taki poziom rozwoju i poznania że stali się wyalienowani z poprawą działań czasu jakie rozrywki czy życie by sobie stworzyli czy wyobraźcie sobie np miłość w ujęciu nieskończoności…a więc skoro poznali prawidła rzadzæce tzw czasem wić i wydarzeniami w nim zaistniałymi więc można zacząć grę ..w w poziomy grę z przeszkodami grę taka aby gracz ..e nigdy się nie nudzili bo przecież czego jak czego czasu mają w brud. taki to mój opis czasu i jego uczestników

    • budzik pisze:

      czas to dla mnie okres od powstania do śmierci wszystkiego co wykreowane nie istotne z jakiej materia i na jakich prawach bazujące

      więc niejako potwierdzasz ,że wszystko co wyprodukowane z materii-energii ma swój początek i koniec …..a w temacie ” praw ” to skocz z dachu wieżowca lub połóż się na torach kolejowych ….a potem nam opowiesz / lub nie / ,czy w temacie ” czasu ” tak jak go definiujesz przestrzeganie praw jest nieistotne …..

      ..a co jeśli dane społeczeństwo itp osiągnęło taki poziom rozwoju i poznania że stali się wyalienowani z poprawą działań czasu jakie rozrywki czy życie by sobie stworzyli

      Zasiedlane życiem planet Matrixu Czasu i Przestrzeni nie jest jedynie rozrywką dla wyalienowanych …..istnieją bowiem i tacy którzy poza czasem / w naszych pojęciach / funkcjonują …i oni bynajmniej nie są pogubieni w celach na życie , gdyż go po prostu rozsiewają i się nim opiekują …..

      czy wyobraźcie sobie np miłość w ujęciu nieskończoności…,

      nie muszę sobie jej wyobrażać , gdyż ją poznałem ….lecz generalnie opisać jej nie można gdyż ….w ludzkich ograniczonych możliwościach tworzenia przekazu można ją jedynie określić jako totalną ciszę …..w umyśle ją doznającego/ej …..

      a więc skoro poznali prawidła rzadzæce tzw czasem wić i wydarzeniami w nim zaistniałymi więc można zacząć grę ..w w poziomy grę z przeszkodami grę taka aby gracz ..e nigdy się nie nudzili bo przecież czego jak czego czasu mają w brud. taki to mój opis czasu i jego uczestników ….

      pytanie pierwsze : a z kim Ty się utożsamiasz z jednym z tych którzy poznali „prawidła rządzące ” czy jedynie z jakąś jego wypustką ?….

      materiał pomocniczy do udzielenia odpowiedzi na pytanie pierwsze aby miała ” ręce i nogi ” ….jeśli z tym który itd …to wyraź go czyli siebie , tutaj przed nami , jego myśli , pragnienia i wiedzę o M CZ i P ….a jeśli z jego wpustką to czy mającą z nim połączenie , a może oderwaną od komunikowania się z nim …a jeżeli tak to dlaczego ??? . lub po co ?

      bo przecież czasu mają w bród

      to stwierdzenie ściśle jest powiązane z postawionymi Ci pytaniami …oni czy Ty / My
      ustawieni na najniższych w zasobie świadomości energiach …..mają tego czasu w bród…

      wciąż piszę o tym ,że ludziom można
      pogłębiać mętlik w głowie
      lub w nich rozjaśniać …..
      tak jak napisałem pod Twym wpisem
      o niebie i piekle ….
      i niestety to podtrzymuję …..

      • Margosia pisze:

        „…nie istotne z jakiej materii i na jakich prawach bazujące …”
        *
        „…więc niejako potwierdzasz ,że wszystko co wyprodukowane z materii-energii ma swój początek i koniec …..a w temacie ” praw ”…”

        ___
        Masz problem marek ze z-rozumieniem tego, co tomasz26 napisał ?
        Napisał przecież wyraźnie, że: nie istotne są prawa”
        btw…
        „…wszystko co wyprodukowane z materii-energii ma swój początek i koniec”w umyśle: Twoim, moim i nas wszystkich…
        Otwórz więc szeroko drzwi swego umysłu, wywal z niego wszystkie śmieci, a wówczas ujrzysz piękny świat Natury…

        • tomasz26 pisze:

          tak margosu to co wykreowane i postrzegane przez nas umysł Jet tyko w ciele poza te gęstości nie są już np takie trwał stałe czy zagęszczone opuszczając ciało nie ma też barier typu ściana miasto kontynent..świat cielesnej kreacji ograniczonych zmysłowe jest nieaktualny..posiadamy kilka zmysłów a co jeśli istoty obserwatorzy gracze nie istotne tutaj zabarwienie strona czy działanie ..posiadają np.sto kilkadziesiæt zmysłów opartych na innej fizyce chemia czy prawach dla nich np nasze skończone pojmowanie miłości jest procesem skończonym z racji posiadający ograniczeń w czasie ,ich promowanie miłości może być całkowicie od naszego pojmowania związane wykończenie z subtelnymi częstotliwościami które są dla nich energetyczna strawą pokarmem dla ich rozbudowanych zmysłów .to takie moje zwierzęce gdybanie nt.złożoności poziomów gry w ,której uczestniczymy

          • Margosia pisze:

            „…świat cielesnej kreacji ograniczony zmysłami {fizycznymi, po śmierci ciała} jest nieaktualny..
            posiadamy kilka zmysłów a co jeśli {…} istoty, obserwatorzy, gracze… posiadają np.sto kilkadziesiąt zmysłów opartych na innej fizyce chemii czy prawach…”

            ___
            W całej pełni zgadzam się z Tobą Tomaszu 🙂 dlatego uważam za zbędną stratę czasu i energii dywagowanie, a w szczególności… udowadnianie czegoś, co nie do końca jest przez nas poznane, oraz… co w żaden sposób – prócz domysłów, spekulacji, czy wytworów bujnej wyobraźni – nie ma pokrycia w rzeczywistości.

            Za jedyną wartościową wiedzę uznaję tę, którą obserwuję na codzień podczas swoich oraz innych osób doświadczeń, a także tę, która pozwala mi lepiej poznać siebie tak, abym mogła powiedzie, że świadomie żyję i pozwalam żyć innym oraz świadomie kieruję swoim życiem…
            Cała reszta… jak dla mnie… ma niewielkie znaczenie, bo wiem, że nasze Życie to… jedynie chwile, będące niczym kwiaty na często ciernistych krzewach, które… zbieramy lub omijamy…

          • budzik pisze:

            istoty, obserwatorzy, gracze… posiadają np.sto kilkadziesiąt zmysłów opartych na innej fizyce chemii czy prawach…”
            ___
            W całej pełni zgadzam się z Tobą Tomaszu 🙂 dlatego uważam za zbędną stratę czasu i energii dywagowanie, a w szczególności… udowadnianie czegoś, co nie do końca jest przez nas poznane, oraz… co w żaden sposób – prócz domysłów, spekulacji, czy wytworów bujnej wyobraźni – nie ma pokrycia w rzeczywistości.

            napisała odpowiedź ” baba ” która owych zmysłów ma tyle co palców u jednej ręki … jak każdy …lecz na pewno nie posiada zmysłu obserwacji , ani umiejętności analizy tego co zmysły do jej umysłu podsyłają ……

            lub nie podsyłają …bo jej umysł zaprogramowany ezo pierdołami ,może sterować zmysłami po to by przesyłane informacje zgodne były z upodobaniami na podobieństwo lalki Barbie która kocha wyłącznie kolor różowy ….innych w ogóle nie toleruje….więc w jej różowym móżdżku ….nie istnieją …..

            Muszę przyznać iż potrzebowałem dość długiego czasu by zrozumieć , jaki pseudo intelektualny bełkot mnie otacza , a koleżanka Małgosia jest tej jakości namacalnym przykładem …..

            Wystarczy Jej dzisiejsze wpisy ułożyć jeden pod drugim , by naocznie i umysłem dostrzec jaką niepoukładana w logice ” kaszanę ” propaguje …..już pisałem …babska logika która zawsze współwyznawczynie , i współwyznawców spotka ….
            bo takimi to istotami zasiedlona jest ta planeta …..

            Folwark zwierząt
            czy Planeta Małp
            to filmy o nas ….

            a na co dzień
            serial Kiepscy
            poziom intelektualny
            społeczeństwa
            w tym i tutaj piszących
            ukazuje …..
            =============================
            rzucanie pereł przed wieprze
            to nic innego jak nurzanie prawdy w g….ie…..
            ale jak inaczej zrobić z bezmyślnych …myślącymi …

          • Margosia pisze:

            „napisała… ” baba ” która owych zmysłów ma tyle co palców u jednej ręki … jak każdy …lecz na pewno nie posiada zmysłu obserwacji , ani umiejętności analizy tego co zmysły do jej umysłu podsyłają …”
            ___
            No cóż, nie dziwi mnie marek Twoja ocena tego, „co posiadam lub czego nie posiadam”, bo wiem, że… każdy sądzi podług siebie i wydaje mu się, że jeśli czegoś nie ma w sobie, to… wszyscy tak mają… 😀
            * * *
            „…już pisałem …babska logika która zawsze współwyznawczynie , i współwyznawców spotka … bo takimi to istotami zasiedlona jest ta planeta …”
            ___
            powiedział… „SNAFCA”„babskiej logiki”

            „…rzucanie pereł przed wieprze to nic innego jak nurzanie prawdy w g….ie… ale jak inaczej zrobić z bezmyślnych …myślącymi”
            ___
            – A co nazywasz „perłami prawdy „ ?
            Bo chyba nie te swoje… wzorce, wzorki i programiki, w których zamknąłeś swój umysł i które na siłę pragniesz wcisnąć innym ?
            To nie te czasy kolego marek, nie te czasy… 🙂
            Stosy już nie płoną, bo gawiedź zmądrzała i nie zamierza dobrowolnie poddawać się biczowaniu w imię idei samozniszczenia… bo gawiedź pragnie samodoskonalenia bez pośredników Twojego pokroju…
            Buziaki marek 🙂
            Wybieram się właśnie na imprezę 40-lecia pożycia małżeńskiego mojego szwagra i na przekór Twoim ocenom tego, posiadam lub nie… będę świetnie się bawić bo i powód ku temu jest wspaniały…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.