Moje spotkanie z Bogiem

Tak trudno zrozumieć Boga, który dla nas ludzi wydaje się być nieosiągalny. Prawdopodobnie coś dzisiaj zrozumiałem, dzięki filmowi Małgosi , która ona zamieściła. Jezus jest tą twarzą Boga , której można zaufać, bo ciężko w dzisiejszych czasach zaufać Bogu , który miałby twarz okrutnego Jahwe. Bardzo łatwo mówić o miłosierdziu Boga z twarzą Jezusa, a trudno o miłosierdziu Boga z twarzą Jahwe( POTOP, zabicie pierworodnych synów w Egipcie).Zrozumiałem też dlaczego Jezus otworzył swoim przyjściem na Świat bramy Zbawienia. To otwarcie Bram Zbawienia polega na pokazaniu nowej twarzy Boga i Jezus jest tą nową twarzą Boga, twarzą która do tej pory była nieznana. Do tej pory była znana twarz bezlitosnego Jahwe. To Jezus stał się tym pośrednikiem do Boga, któremu można zaufać. Można mu zaufać , bo był i jest bez winy i zanim zaczął uzdrawiać najpierw odpuszczał grzechy .Trochę jednak kłoci się z tym wizerunkiem twarz Jezusa , jako surowego sędziego przy końcu czasów. Trudno w to uwierzyć ,że ten miłosierny Jezus za chwilę zmieni się w kogoś, kto będzie sądził dusze, być może jednak sędziami swojego życia będziemy my sami, w swoim sumieniu. Jezus nie może i nie chce sądzić ludzi za to jacy są, bo przecież są stworzeni na podobieństwo samego Boga. Jeśli Bóg stworzył błąd w ludziach , to dlaczego ma nas sądzić za ten błąd?. Z drugiej strony co jest błędem w obliczu praw związanych z istnieniem łańcucha pokarmowego, że każdy ma „swojego zjadacza”. Co by było gdyby nagle silniejsze zwierzęta nie zjadały słabszych, a lew nagle zaczął gardzić mięsem gazeli i gustował w bananach albo kleszcze i komary przestały żywić się krwią ludzką? Jak trudno zachować moralność w obliczu praw życia- życie rozprzestrzeniając się nie przestrzega żadnych zasad moralnych, ale takie jest po prostu życie w materii. Jezus zmartwychwstając ( sam zmartwychwstał i nie został wskrzeszony) otrzymał zupełnie inne ciało.Za każdym razem nikt go nie potrafił rozpoznać. Było to ciało w dużej mierze duchowe, bo potrafił przechodzić przez zamknięte drzwi. Ciało Jezusa zmartwychwstałego nie było już tym samym ciałem i Jezus dał nam do zrozumienia ,że takie ciało duchowe możemy też otrzymać w chwili śmierci.
Jest jeszcze jedna ważna sprawa: Chrześcijanie mdląc się do Boga rzadko kiedy modlą się do Boga Jahwe, choćby dlatego ze Bóg Jahwe nie ma wizerunku i nie wygląda na to aby był miłosierny czy łagodny w swoim postępowaniu, zazwyczaj jawi się jako surowy ojciec, który za dobro wynagradza , a za zło potrafi karać nawet do 3 pokolenia.Zdecydowanie lepiej modlić się do wizerunku Boga jako Jezusa niż do wizerunku Boga jako Jahwe.
Co do sądu Ostatecznego , to sądzić ma Ludzkość Syn Człowieczy( tak przynajmniej jest napisane w Ewangeliach), być może sprawa nie jest przesądzona, bo termin Sądu Ostatecznego jest stale przesuwany. Każdy z nas będzie miał swój mały Sąd Ostateczny w godzinie swojej śmierci. Moim zdaniem globalny Sąd Ostateczny może być uwarunkowany jakimś kosmicznym zdarzeniem np przejściem Układu Słonecznego przez pasmo podwyższonej energii Photon Belt.
Nawet nie wiem czy mam to napisać , bo to trochę osobiste przeżycie i mogę zostać uznany za „nawiedzonego”, ale czuję wewnętrzną potrzebę aby z wami się z tym podzielić. Co do samego filmu „Najcudowniejszy Nieznajomy 2”, to jeszcze przed jego obejrzeniem, po raz pierwszy w życiu miałem wizję ran Chrystusa ( w prawym nadgarstku- niby krwawiący stygmat-aż mnie przeszedł dreszcz)- przypadek?
pic1

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bóg, Dusza, Jezus, Wiara, Świadomość. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

153 odpowiedzi na „Moje spotkanie z Bogiem

  1. mały budda pisze:

    • Margosia pisze:

      Dzięki Mały… za wstawienie tego filmiku, z którym w całej pełni się zgadzam !
      Fakty w nim przedstawione są wprost… porażające, by nie rzec: odrażające !!

      „…Od dawna tzw. „pokojowa nagroda Nobla” przypomina niesmaczny żart i nie ma nic wspólnego z pokojem

      Tzw. „Matka Teresa”, {dzięki manipulacji światowych mendiów i mendialnym nagłośnieniom jej pseudo-świętych czynów} stała się synonimem dobroci i szlachetności … podczas gdy tak naprawdę… okazała się być pazerną katolicką fundamentalistką religijną żywo zaangażowaną w obronę pedofilów w sutannach… oraz starą, bezduszną sekutnicą pełną hipokryzji – prezentującą światu fałszywą skromność, posługując się bezwstydną, obrzydliwą, kłamliwą zdolnością do wygłaszania pochlebstw dla „wielkich” tego świata, {co w efekcie} zawsze przynosiło jej owoce w postaci wysokich donacji, rozgłosu, popularności i powszechnej aprobaty dla jej podszytej fałszem działalności

      – Czy jest możliwe żeby… Watykan nie był świadomy tego, co ta…zanurzona po uszy w moralnym bagnie istota zwana „Matką Teresą” robiła ??!…
      {Oczywiście, że był świadomy, wszak… ręka rękę myje !!}

      {Nie tylko Watykan}, ale… cały świat na to wszystko patrzył ślepymi oczyma…,a publika kupiła wszystko to, co ta wysokiej klasy oszustka, manipulantka i malwersantka o sobie wykreowała poprzez tuby mendialne…
      Cały świat wiedział o niej to – co chciał zobaczyć !…

      Wszyscy bardzo chcemy widzieć pozytywne wartości w naszym codziennym życiu i dlatego kategorycznie i z agresją odmawiamy zaakceptowania wszystkiego, co niszczy nam te ułudę…”

  2. Jurek pisze:

    Bog+Jezus+Religie+Wieza Babel+POmieszanie Rozumu=Basn z tysiaca i jednej nocy !

    Bog ? Sumerowie Majowie Indianie Am.Pln. itp.mieli jak my dzis ale ichnie wyobrazenie na temat Bog(ow)a. A co dzis nie wolno ?

    Jezus=Fantomas !

    Wieza Babel=zaistniala w bajce pt.liaBib !

    POmieszanie Rozumow=P(el)O dzis trwa-m nawet telewizja istnieje !

  3. mały budda pisze:

  4. mały budda pisze:

    Nie wygląda to najlepiej….niestety
    Co z tym zrobić?
    Po prostu znieść celibat i przeprowadzać więcej badań psychologicznych kandydatom na księdza.

    Odpowiedz

    To są bestie «człowiek zły, okrutny»

  5. mały budda pisze:

    Jutro Youtube się zagrzeje od ilości wejść.
    W każdym razie już dzisiaj widać duże ruchy w sieci związane z filmem Sekielskiego. Boli mnie krzywda dzieci. To jest mega Tsunami.
    Mam nadzieję, że władza niewykorzystana policji religijnej wobec obywateli.
    W sumie czuję potężną rewolucję i zmianę z tym związaną.

  6. Jurek pisze:

    Maly Budda.

    Molestowanie mamonowanie opowiadanie niestworzonych rzeczy lista jest bardzo dluga.elA ela zeby Ele i Alki na calym swiecie i to przez setki lat nie przejrzeli na oczy ze maja doczynienia z ZAKINADA juz pomijam te bale samcow ? Przeciez wystarczylo sie rozejrzec od Sumeru po Ameryke jak i Azje aby stwierdzic ze i nie tylko katolicka bajka pod haslem religia okazala sie swiatowym sportem dla bezmyslnych mas zainfekowanych na wlasne zyczenie
    iluzorycznymi fantazjami.Wiecej niz raz
    wspominalem akcentowalem prosilem aby kazdy z zainteresowanych sobie wyjasnil co oznacza slowo RELIGIA proszac jednoczesnie aby sobie nie zawraca(li)c gitar-y klamstwami uplecionymi dla mas typu :

    Religia –…,

    /ja czy kto?s pyta sie czym jest o definicj(a)e np.audicy ? W tym wypadku czym jest to jelopy ze /

    Religia system wierzeń i praktyk, określający relację między różnie pojmowaną…,

    /i tu dalszy ciag bajki ze/

    …, sferą…,

    /ktore jako okreslenie kazdy z nas zna.Ale wyraz/

    …, sacrum…,

    /nie ma org./

    …, i …,

    /ze/

    …,sferą…,

    /nic wspolnego.Nie dosc tego to mieszaja z/

    …, boską…,

    /a czym jest Bog boski boskosc ? I dalej to baju baju beda koscielne zwyronialce no chyba ze za kratami/

    …, a …,

    /nie bezkarnie nadal zyc ze/

    …,społeczeństwem, grupą lub jednostką.

    /tylko i wylacznie karna /

  7. Maria_st pisze:

    czyż Jezus nie postąpił zgodnie z powyższymi mundrościami??

    jaki Jezus?
    wymyślony dla potrzeb chwili ?

  8. korass pisze:

    no zobaczymy co przyniesie film Sekielskich,
    o tym co będzie dalej, zadecyduje gawiedź, bo to ona daje poczucie bezkarności KK , nie żadne instytucje,

  9. Jurek pisze:

    czyż Jezus nie postąpił zgodnie z powyższymi mundrościami??

    /NARESZCIE/

    jaki Jezus?
    wymyślony dla potrzeb chwili ?

    No wlasnie co bylo i nadal jest 8 cudem swiata ? Bo jak bylo mozliwe owinac oczarowac masy ludzi na Swiecie przy pomocy baj(ek)ki tysiaca i kilkuset nocy ?

    • Dawid567 pisze:

      Marek wszystko O.K. gdzie indziej też są grzechy pedofilii popełniane, ale to Kościół naucza nas, czym jest grzech , a te grzechy, moim zdaniem, przeciw nieletnim powinny być bardziej potępione przez Kościół aniżeli przeciwko Duchowi Świętemu i może to one nie powinny być nigdy odpuszczone nawet po śmierci. Taki chłopiec czy dziewczyna może zostać skrzywdzony na całe życie
      Pytam się sam nie wiem już kogo, dlaczego jest taka relatywizacja grzechu?
      Dlaczego kobieta która po rozwodzie wiąże się z innym mężczyzną nie może normalnie pójść do spowiedzi i komunii bo niby jest w stanie grzechu śmiertelnego , a ksiądz czy inny pedofil może ?
      Coś tutaj Marek nie gra….

      • marek pisze:

        Coś tutaj Marek nie gra….

        Najpierw zrewiduj pojęcie grzechu i pojęcie odpuszczenia w oderwaniu od pojęć religijnych gdyż inaczej nigdy nie dojdziesz do zrozumienia przekłamań w tym temacie …

        Co nas spotyka po śmieci tak naprawdę nikt do końca nie wie nawet przynosząc z tamtej strony jakieś obrazy …można by dać większą wiarę osobom które przebywały by w stanie śmierci dłuższe okresy niż minuty czy godziny …

        Na końcu pomyśl o tych kapłanach iż są to zwykli ludzie , często przeciętni , a nawet bardzo przeciętni ….

        Mnie wystarcza do zrozumienia tego problemu przedstawione powyżej porównanie przez mego kolegę do mafii jednak poszerzone o kontekst dlaczego ona może tak długo istnieć , czyli aspekt społeczny sprowadzający się do współpracy społeczeństwa z ową mafią różnym stopniu natężenia lub poprzez bierną akceptację takiego stanu rzeczy ….

        wszystkie analizy prowadzą ostatecznie do…. poziomu świadomości ludzkiego rodzaju …
        innego wyjaśnienia źródła tej i jeszcze gorszych społecznych patologii w mym odczuciu – nie ma ….

        • Dawid567 pisze:

          Marek powiem nie wiem nie wiem i jeszcze raz nie wiem, ale wiem ze przestało mi się to wszystko podobać.Niestety za dużo dowiedziałem się w ciągu ostatnich 5-6 lat.Przypomina mi to XVI kartę tarota wieża Boga

          • Dawid567 pisze:

            Marek początek ostatniemu kryzysowi upadku wiary dał papież Benedykt XVI , który ogłosił swoją abdtkację w roku Wiary!!!

          • Piluś pisze:

            początek ostatniemu kryzysowi upadku wiary dał papież Benedykt XVI , który ogłosił swoją abdykację w roku Wiary!!!
            ————————————
            Gdy papież Benedykt XVI dostał zaproszenie do Berlina, ja powiedziałem synowi, że już nie mamy papieża. Spełniło się co do joty, a przyczyną tego była ignorancja i niewiedza jakie niosą ze sobą takie szatańskie kontakty. Nie wchodzi się w gniazdo żmij !!! Zrozumiał to ale po fakcie.

      • Piluś pisze:

        Pytam się sam nie wiem już kogo, dlaczego jest taka relatywizacja grzechu?
        ———————————-
        Nie trzeba się rozwodzić nad patologią, lecz trzeba wziąć pod uwagę wszystkie aspekty które nas otaczają, widzialne i niewidzialne. Nikt nie ponosi winy w 100%, w większym lub mniejszym stopniu ponosi jedna i druga strona. Kościół był jest i będzie niszczony przez czarne koszulki i to zewnętrznie i wewnętrznie. Do seminariów były wysyłane słupy by tego dokonać. Zamach na Papierza jest tego dowodem jak bardzo przeszkadza NWO. Dalej, kiedyś człowiek wypowiadał takie słowa, a teraz się one spełniają. Kiedyś ktoś krzyczał pełen nienawiści „” ja cię zabije”” teraz musi tego dokonać, bo inaczej utraci Wolną Wolę a to równa się z niewolnictwem. Kiedyś ministrant molestował kapłana — mogło to odbywać się w innych okolicznościach — teraz na odwrót. Kiedyś ktoś nabijał się z gejów — jak to często praktykowana na dworach — teraz sam tego doświadcza. A „karma” fortuną się toczy bo jak wiemy Sodoma i Gomora co to było i czemu służyło, a teraz współczesna sodomia zalewa świat. A dlaczego Dawidzie nie bierzesz pod uwagę, –szczególnie Ty lansujesz taki pogląd że obecnie kreują się wielkie przemiany — a czy to nie jest przypadkiem, aby każdy pokazał jakie ma zalety i wady? oraz możliwości spłat karmicznych ??????? Poz

        • Dawid567 pisze:

          Dawidzie nie bierzesz pod uwagę, –szczególnie Ty lansujesz taki pogląd że obecnie kreują się wielkie przemiany —
          Tak uważam jak napisałem Markowi-to co się obecnie dzieje to przypomina mi kartę tarota „Wieża Boga” i to we wszystkich aspektach mojego życia.Piszę mojego bo nie chcę się wypowiadać za innych.

      • Margosia pisze:

        „Pytam się… dlaczego jest taka relatywizacja grzechu?…”
        ___
        Ludzkość jest w stanie amnezji – nie wie co czyni…

        „…bardzo popularne w ,, nowej duchowości ,, jest pojęcie karmy , prawa przyczyny i skutku… wyobrażacie sobie co może się dziać, jeżeli uznamy globalnie to prawo w takiej formie ( na wiare)…”
        ___
        No cóż… każdy wierzy w to, co z nim współgra i co wydaje się mu… logiczne i wiarygodne, a co niekoniecznie… ma pokrycie w faktach…

        I takie pojęcia jak np. „pojęcia karmy , prawa przyczyny i skutku…” są pojęciami czysto subiektywnymi, w zależności od wyznawanego światopoglądu 🙂

        Dość ciekawie, choć… jasno widać, że… światopogląd jaki prezentuje autor: „Homo sapiens” – jest światopoglądem typowo religijnym… opisuje to zjawisko, gdzie m.in. stara się udowodnić, że…

        „…Dusza jest czymś innym niż duch.
        „Duszy” (hebr. néfesz; gr. psyché) nie należy mylić z „duchem” (hebr. rúach; gr. pneúma), gdyż chodzi o coś zupełnie innego…”

        Pisząc nt. reinkarnacji… autor zaznacza, że… owo „…zjawisko jest bardzo delikatną materią i dotyczy jeszcze bardziej niezwykłych zagadnień jakimi są Dusza, ciało duchowe oraz umysł…”, przedstawiając ponoć… „niesłychanie ważne historyczne dane w ujęciu zagadnienia wędrówki dusz”, twierdząc jednocześnie, że… „Dzisiejsi wyznawcy tej doktryny po prostu ignorują je, lub wybierają tylko te aspekty zjawiska, które im pasują w prostym przedstawianiu tego „fenomenu” ogółowi czytelników co jest do pewnego stopnia oszustwem…”

        Warto zapoznać się z całością tego arta, by spróbować wyrobić sobie zdanie na temat tej bądź co bądź… kontrowersyjnej koncepcji…, zdanie, które być może – z biegiem czasu… ulegnie zmianie ?… w zależności od własnego rozumienia celu zaistnienia Życia na Ziemi…

        Poniżej kilka… ciekawych jak dla mnie… cytatów z rzeczonego arta, gdzie m.in. ich autor pisze:

        „… Istnieje kilka nazw pokrewnych na określenie reinkarnacji, czyli tzw. „wędrówki dusz”.
        Są to: metempsychoza, transmigracja oraz palingeneza.
        Reinkarnacja, podobnie jak palingeneza odnosi się zwykle do powtórnych narodzin w ludzkim ciele, podczas gdy metempsychoza i transmigracja dotyczą raczej inkarnacji w inne istoty żywe (rośliny i zwierzęta) oraz… w byty duchowe…”

        Tzw. „…Prawo „karmana” mówi, że każde działanie ma swój skutek.
        To czym jesteśmy dziś – zależy więc od naszych poprzednich działań, a to kim będziemy — od czynów, których dokonujemy teraz.
        Jest to tzw. prawo kosmiczne, dotyczące wszystkich istot żywych i bytów duchowych, a nawet grup społecznych i narodów.
        W odniesieniu do jednostkowego istnienia, jego dzisiejszą sytuację i status tłumaczy się sumą dobrych i złych uczynków dokonanych w poprzednim życiu (życiach)…

        W judaizmie wędrówka dusz (hebr. gilgul neszamot) jest elementem nauki karaimów, odłamu powstałego w VIII w. n.e. ma też ważne miejsce w kabale średniowiecznej i nowożytnej.
        Tu po raz pierwszy występuje w XII wiecznej Księdze Jasności (Sefer ha-Bahir).
        W koncepcji ponownych narodzin kabaliści wyjaśniają, dlaczego niekiedy cierpią sprawiedliwi, a niegodziwcy mają szczęście…”

        Jednocześnie, bardzo jak dla mnie… słusznie 🙂 zaznacza się, że…

        „…Trudno w kilku historycznych opisach zauważyć prawo moralne czy etyczne rządzące „wstępującymi” wcieleniami !
        Można postawić hipotezę, że zasadą taką jest prawo ewolucji, które powoduje, że każdy byt duchowy musi przejść ten sam łańcuch egzystencji, aby w końcu połączyć się z Bogiem. Jednak nie jest to jasne.
        Wiele z tych „nauk” wskazuje na to, że sama dusza kieruje swoimi poczynaniami, swoimi wyborami do „kolejnych wcieleń” Oczywiście istnieje prawo kosmiczne, które ma kierować inkarnantami, jednak jest to skomplikowany proces nie wyjaśniający tego zjawiska…”

        Jakby tego było mało 😛 … „Homo sapiens” dodaje opis wypowiedzi zaczerpniętej z książki Dolores Cannon pt. „Kosmiczni Ogrodnicy”:

        „… D: Czy masz za sobą wiele ziemskich egzystencji?
        P: To moje pierwsze życie w świecie fizycznym, moja pierwsza prawdziwa inkarnacja na tej planecie.
        Mam wdrukowaną pamięć wielu ziemskich egzystencji.
        Byłem też towarzyszem wielu fizycznych istot. Ale, jak już mówiłem, to moja pierwsza prawdziwa inkarnacja na Ziemi.

        D: Zaraz, zaraz! Cóż to miało znaczyć? Mój pacjent stwierdził, ze po raz pierwszy doświadcza ziemskiej egzystencji, że bliższe są mu wcielenia na innych planetach i w innych wymiarach! Jak to możliwe? Nie mogłam tego pojąć.
        Przecież w ciągu naszych początkowych sesji poznaliśmy aż cztery jego ziemskie wcielenia. Jeśli teraz mówił prawdę, to o czym rozmawialiśmy wcześniej?
        O co w tym wszystkim chodzi?

        D: A więc, egzystencje, o których wcześniej rozmawialiśmy,, nie byty prawdziwe?

        P: Nie. Odkrywaliśmy pamięć wdrukowaną albo pamięć o istnieniu jako byt towarzyszący. To nie były prawdziwe, fizyczne wcielenia.

        D: Czy to znaczy, ze kiedy niektóre dusze zaczynają życie, ta wspomnienia doświadczeń wcześniejszych wcieleń biorą z…
        P: Czerpią je z Kroniki Akaszy. Zawarte tam informacje zostają przyswojone przez duszę, wdrukowane, i stanowią już jej własne doświadczenia.
        Inni specjaliści w dziedzinie regresji hipnotycznej twierdzą, iż Kronika Akaszy nie zawiera informacji o czasie, lecz zapisy zdarzeń, emocji oraz wiedzy.

        D: Cóż… Czy powiesz mi, w jaki sposób mogę poznać taką duszę podczas mojej pracy?
        P: Nie, ponieważ nawet ja nie mógłbym wskazać takiej duszy, nie rozpoznałbym jej. Wdrukowane wspomnienia są równie prawdziwe, realne, jak zdarzenia doświadczane na co dzień. Dotyczą emocji, uczuć, wydarzeń. Wdrukowane doświadczenia stają się własnymi, prawdziwymi. Dzięki temu, można żyć na planecie tysiące, setki tysięcy lat, a tak naprawdę – nigdy na niej nie być.

        D: Z jakiego powodu dokonuje się wdrukowania pamięci o wcześniejszych wcieleniach?
        P: Gdyby ktoś przybył na tę planetę z innych planet, innych wymiarów, bez wdrukowanych wspomnień, byłby tu całkowicie zagubiony.
        Nie zrozumiałby tutejszych zwyczajów, religii, polityki, nie znałby zachowań społecznych. Dlatego istnieje konieczność wdrukowania pamięci o tych zjawiskach, doświadczanych w poprzednich wcieleniach.
        Gwiezdne dzieci przybywające na Ziemię nie mają wcześniejszych ziemskich doświadczeń. Aby ułatwić im wejście w ziemskie życie, zapewnić komfort psychiczny, istnieje sfera, skąd mogą czerpać informacje na temat ziemskiej egzystencji, porównać ją z doświadczeniami, które mają już za sobą.
        Gdyby nie możliwość wdrukowania pamięci o wcześniejszych wcieleniach, gwiezdne dzieci czułyby się na Ziemi zagubione. Z każdym kolejnym dniem ziemskiego życia odczuwałyby niepokój i dyskomfort.
        Dopiero pod koniec pierwszej ziemskiej egzystencji mogłyby czuć się bezpiecznie i pozostawać w harmonii ze światem. Lecz ich zagubienie i poczucie dysharmonii uniemożliwiałoby naukę. A przynajmniej, znacznie by ją utrudniło. Cel ich egzystencji byłby przesłonięty poczuciem dyskomfortu, wyobcowania.
        Dlatego właśnie, aby uniknąć alienacji i poczucia dysharmonii, dusze dokonują wdrukowania pamięci o poprzednich ziemskich wcieleniach.
        Dzięki temu mogą skupić się na naukach, które w tym ziemskim życiu mają przyswoić. Każdy szczegół ziemskiego życia może uniemożliwić to zadanie.
        Gwiezdne dzieci nie znają, na przykład, gniewu czy strachu, w ziemskich znaczeniach tych słów. Muszą je poznać przed pierwszą ziemską egzystencją, aby później te uczucia ich nie paraliżowały, nie przesłaniały celu życia na Ziemi…”

        I dla odmiany…, autor zamieszcza inny cytat, tą razą… z sesji hipnotycznej porwanej przez UFO:

        „… Opowiedzieli mi pewne rzeczy z historii mojej rodziny, a także z mojego dzieciństwa. Jeden z nich powiedział mi coś, co mnie uderzyło, ponieważ zawsze sądziłam, że kiedy jest się zahipnotyzowanym, można powiedzieć o wszystkim, co się wie.

        Powiedziałam do siebie:
        „Po tym wszystkim poddam się hipnozie, aby opowiedzieć o tym, co mi się przytrafiło, żeby nikt nie myślał, że jestem stuknięta”.
        Słysząc tę myśl, odrzekł: „Możemy kontrolować nawet to”.
        Odparłam: „W jaki sposób? Nie możecie kontrolować mojej świadomości tam, gdzie jest ona przechowywana”.
        W odpowiedzi usłyszałam: „Możemy pozwolić ludziom pamiętać pewne rzeczy i blokować to, czego nie chcemy, aby pamiętali„.
        Zapytałam zaskoczona: „Nawet pod wpływem hipnozy?”
        Odrzekł: „O, tak. Zaprogramowaliśmy w tym celu lekarzy, prawników, psychiatrów i programujemy ich na nowe rzeczy”.

        Śledzą każdy nasz krok, co widać było po scenach z mojego dzieciństwa, które mi pokazali – samych najgorszych, nigdy przyjemnych.
        Na przykład tej, kiedy odcięłam sobie palec. Wiedzieli o tym, że stało się to w czasie jazdy rowerem. Kiedy byłam małą dziewczynką, jechałam na rowerze za moją siostrą i w pewnym momencie palec u nogi wkręcił mi się w szprychy, i został odcięty…”

        http://popotopie.blogspot.com/2013/05/co-jest-grane.html

        Wszystko to są jedynie… subiektywne pojęcia autora takiego zagadnienia jak np. Reinkarnacja w odniesieniu do Prawa Przyczyny i Skutku, myślę jednak, że… i takie subiektywne pojęcia innych… należy brać pod uwagę w momentach rozkminiania czegoś – czego jak na razie… w pełni nie rozumiemy…

    • mały budda pisze:

      Nie tylko mną wstrząsnął film ,,Tylko nie mów nikomu,, Dla osób wrażliwych jest bardzo przykry i pokazuję mega wielką krzywdę dzieci.
      Przykre, że Państwo Polskie chroni księży pedofili.
      Muszą jeszcze bardziej szybciej zajść zmiany w atmosferze matki natury.
      Dobrze czuję, że będzie jeszcze wiecej zgonów w Polsce.

      • dariamade pisze:

        Ja nie dałam rady obejrzeć tego całego.

        • marek pisze:

          Ja nie dałam rady obejrzeć tego całego.

          Nie twierdzę ,że się musi oglądać wszelkie ” koszmary ” które przecież ,również są elementami tworzącymi nasze życie ….
          lecz zastanawia mnie , jak można bez ich poznania mieć wiarę w własne oceny tyczące się otaczających nas społecznych realiów .

          To nie krytyka z mej strony Dario lecz zwykła refleksja …

          Gdy w domu poruszam jakiś ” trudny ” temat żona mówi …ja o tym wszystko wiem , ale nie chcę o tym rozmawiać …..mężczyzna – kobieta i ich odmienna postawa do tego samego tematu …. które ma słuszność ? …nie wiem ….

          lecz wiem ,że ..bierność , odwracanie oczu jest bliskie …przyzwoleniu …./ bo co ja mogę temu zaradzić -powszechny argument sankcjonujący taką postawę /, a ja na to pytam ….to kto ma ” zrobić ” jeśli jako społeczeństwo tworzymy jeden organizm …w odpowiedzi słyszę …ONI , policja , służby porządkowe , a wówczas milknąc przypominam sobie biblijne określenie tyczące ludzkości …. przyrównujące nas do owiec…..

          Jeden pies lub kilka w zależności od wielkości stada …wystarcza …by były woli właściciela posłuszne ….
          więc kim jesteśmy , jaki jest potencjał naszej woli ….rodzi się we mnie kolejne pytanie …

          lecz na nie niech każdy sam sobie odpowie ….

      • marek pisze:

        Przypomina mi to XVI kartę tarota wieża Boga…..

        Każde z nas buduje swoje przekonania na innym zestawie informacji , pragnień ,uprzedzeń , a także nie rozpoznanych podświadomych motywów lub zewnętrznych oddziaływań ….

        Osobiście wraz z upływem danego mi czasu coraz bardziej staję się racjonalistą tzn….niepojęte , nieodgadnione staram się uczynić pojęte czyli dla umysłu zrozumiałym ….

        —————————————–

        Wieżą Boga – Archetyp -Gniew Boży , klęska żywiołowa …to wyczytałem w necie …

        – lasy , sawanny płoną rokrocznie od zawsze, czy to dramat ?… jeśli po nich wyrasta jeszcze bujniejsze życie ….

        wszyscy umieramy , czy z tego powodu mam się bać śmierci ? , czy jedynie bólu często jej towarzyszącego ?…

        Klęska żywiołowa to często początek nowego więc co w tym procesie mam rozważać … swój lęk przed przemianą , globalny zanik życia na planecie / przecież i tak ” Coś ” po mnie we wszechświecie pozostanie….

        , a może blokadą jest przyzwyczajenie do ciała , lecz czy ono nie wynika jak i całe nasze pomieszanie z faktu który sobie już jako tako objaśniłem sprowadzając całą otoczkę nauk KK do stwierdzenia …..
        będziesz skałą – eterem wszechświata gdy zacznie przez ciebie swobodnie płynąć Świadomość Chrystusowa ….

        “Twoje zadanie nie polega na szukaniu miłości, ale zaledwie na szukaniu i znajdowaniu wszelkich barier w sobie, które przeciwko miłości wzniosłeś.” – Rumi

        ============================================

        A „karma” fortuną się toczy bo jak wiemy Sodoma i Gomora co to było i czemu służyło, a teraz współczesna sodomia zalewa świat.

        ocena zbieżna z moją w temacie … ” sodomia zalewa świat ” lecz czy w pełni winien jest swych czynów gatunek ingerencją w swój genom …. skażony ….

        Karma fortuną się toczy ..lecz czy sprawiedliwie zarządzana ?

        czy nie jest tak że uwzględniając ingerencję w US / zniszczenie jednej planety / niesie w konsekwencji to że kondycja nasza w przyroście ducha w nas jest opłakana ….

        W mym rozumieniu dużym prawdopodobieństwem jest ,że gra o nasze ” dusze „, po śmierci ciała nie ustaje …. więc …czy karma kołem się toczy , czy z racji niskiego poziomu naszej świadomości robimy za napędzające czyjeś tryby życia , laboratoryjne chomiki …..???

        ==========================================================

        Muszą jeszcze bardziej szybciej zajść zmiany w atmosferze matki natury.
        Dobrze czuję, że będzie jeszcze więcej zgonów w Polsce.

        Matka Natura nie jest ostateczną instancją decydującą o naszym losie…jest jeszcze Ojciec …co jak rozumiem Twe wpisy w swych poglądach pomijasz …..

        W temacie KK i katastroficznych oddziaływań Matki Natury dostrzegam tendencyjność – upodobanie…was to czeka , a Ciebie ??? ….obyś się w tych rozróżnieniach nie mylił …

        Świadomość ta najwyższych lotów obejmuje ” troską ” wszystkie istnienia , więc czy na pewno Twoja emocjonalna postawa ten poziom świadomości wyraża ? …..

        Dlaczego pomijasz temat ,że od niepamiętnych czasów kroczy „wojna ” po Ziemi ,przemoc i morderstwo , tego tematu nie dostrzegasz ? ,
        …a przecież temat pedofili to nie ujmują nic z całej ohydy takich czynów i zjawiska , można zaliczyć do rozgrywek politycznych gdy się uwzględni globalne tendencje do przemodelowania społeczno politycznej konstrukcji naszego świata ….

        “Człowiek jest częścią całości, którą nazywamy „wszechświatem”. Ograniczony przez przestrzeń i czas, doświadcza siebie samego. Jego myśli i uczucia są oddzielone od wszystkiego pozostałego – swego rodzaju optyczne złudzenie świadomości. Złudzenie to jest dla nas jak więzienie, które ogranicza nas do własnych upodobań oraz przychylności dla nielicznych nam bliskich. Naszym celem musi być wyzwolenie się z tego więzienia poprzez rozszerzenie horyzontów naszego współczucia, aż obejmie wszystkie żywe istoty i całą naturę w całej jej urodzie.” – Albert Einstein

      • Piluś pisze:

        ocena zbieżna z moją w temacie … ” sodomia zalewa świat ” lecz czy w pełni winien jest swych czynów gatunek ingerencją w swój genom …. skażony ….
        ————————————
        Są dwie siły, które walczą o dusze, i tylko od nas zależy i edukacji naszych dzieci i wnuków, oraz znawców etyki i moralności, jakie zbudujemy społeczeństwo. Dziki i zgniły zachód już upadł całkowicie, Bóg został wyrzucony, ale w to miejsce przyszła sodomia — na 95% wszyscy są nabijani na pal, by pobudzić 8 mą i 9 tą czakrę w okolicach odbytu, by zawładnąć dusze przez czarne koszulki, oni wtedy panują nad człowiekiem, są panami życia i śmierci. — bo kosmos nie lubi próżni. W Polsce już widać wyraźnie jak się otwiera drzwi tej patologi, ale wiara czyni cuda, by to wypchać z naszych ziem.
        Tutaj taki krotki przekaz na dzień dzisiejszy od Sathya Sai Baby
        .
        13 Maj
        Wielu ludzi sądzi, że jest zupełnym przypadkiem, gdy znajdują partnera, z którym się dobrze rozumieją. Ja jednak ci mówię: W całym wszechświecie nie ma ani jednego przypadkowego zdarzenia. Tak zwany przypadek jest raczej znakiem tego, że Bóg zadziałał, nie ujawniając się. Dzieje się tak zawsze, gdy Bóg, wprawdzie niezauważalnie, ale jednak wyraźnie, kieruje waszym losem. Ma to miejsce również w odniesieniu do związków międzyludzkich. Nie spotykacie w życiu ani jednego człowieka przypadkowo. Każde spotkanie ma swój powód i sens. Czy myślisz może, że otrzymałeś swoich rodziców zupełnie przypadkowo? Spotykasz partnera, gdy nadszedł na to czas. Spotykasz przy tym takiego partnera, który do ciebie pasuje. Dlatego nie ma „złych” partnerów.

        Poz.

        • marek pisze:

          bo kosmos nie lubi próżni.

          może termin …letnich czyli nieokreślonych , niezdecydowanych , bardziej pasuje do tego czego kosmos nie toleruje w dłuższym przedziale czasu….

          Tutaj taki krotki przekaz na dzień dzisiejszy od Sathya Sai Baby,

          Domniemuję iż udziałem nas obojga jest odbiór informacji od wyżej posadowionych w świadomości cywilizacji lub bytów, lecz wspominając Twe dawne wpisy mam wrażenie ,że Boga upatrujesz w jednostkowym fizycznym bycie ….

          Miałem i ja podobne przekonania póki nie przyjąłem w umysł informacji , że należy dopuszczać istnienie nie definiowalnego Źródła z którego wzięły początek wszelkie byty zasiedlające wszechświat…

          na dzisiaj wiem , że istnieją tłumy samozwiących się Bogami jaki i takich których stojący poniżej poziomu ich świadomości nazwali Bogami ….

          stąd wyekstrahowałem z swych religijnych przekonań Świadomość Chrystusową jako substytut miłości , współczucia i mądrości cech najbliższych w mym odczuciu jakimi mogę obdarzyć niepojmowalne Źródło …..

          A w temacie Bogów jak i wyżej od nas w rozwoju stojących cywilizacji spory czas temu przyjąłem taką postawę jaka jest wzmiankowana w filmie który oglądałem wczoraj …

          idź do tej , tamtej Bogini lecz pamiętaj Oni to nie są tacy jak ludzie …więc bądź ostrożny !!!

          • Piluś pisze:

            Domniemuję iż udziałem nas obojga jest odbiór informacji od wyżej posadowionych w świadomości cywilizacji lub bytów, lecz wspominając Twe dawne wpisy mam wrażenie ,że Boga upatrujesz w jednostkowym fizycznym bycie ….
            —————————————-
            Ty również to robisz, utożsamiając się z Jezusem Chrystusem, — który jest „zanurzony” w Stwórcy, ale wychodząc z Wszech ptężnej energi duchowej, przyjmuje ciało Chrystusa, bo to samo. Ja idę trochę bardziej tolerancyjnie w tych zagadnieniach, bo wiem że w świecie zjawiskowym, najwyższą postacią reprezentującą P. P. Stwórce, jest Przenajświętszy Wishnu, który znajduje się wszędzie, i może przyjąć każdą dowolną postać. Sathya Sai Baba, przybył na ten padół, by go uratować od zagłady, do których dążą czarne koszulki. Oczywiście są również pomniejsi bogowie oni to nadają ton całemu wszechświatowi, Bo Stwórca ustanowił plan zbawienia i odzyskania oraz wyzwolenia wszystkich stworzeń na łonie wszechświata, ale to tworzy się za pomocą bogów, półbogów, ludzi i całej przyrody.

            na dzisiaj wiem , że istnieją tłumy samozwiących się Bogami jaki i takich których stojący poniżej poziomu ich świadomości nazwali Bogami ….
            ———————————————————-
            Hierarchia również i po stronie ciemności istnieje tak samo jak i od strony Światła.

            stąd wyekstrahowałem z swych religijnych przekonań Świadomość Chrystusową jako substytut miłości , współczucia i mądrości cech najbliższych w mym odczuciu jakimi mogę obdarzyć niepojmowalne Źródło …..
            —————————————-
            Bardzo dobry krok ku wyzwoleniu, i nigdy go nie zmieniaj, gdyż nastałby mętlik wewnętrzny.

        • Dawid567 pisze:

          Czy spotykam Pilusiu partnera , który do mnie w jakiś sposób pasuje? Niektórzy tak a niektórzy nie-tu nie ma żadnej reguły i żadnej też karmy
          Czasami jest wręcz odwrotnie- spotykamy partnera, który wręcz do nas zupełnie nie pasuje.

          • Piluś pisze:

            Oj Dawidku, przecież nie tylko same róże ich kwiaty i zapachy spotykamy, ale również i kolce. Więcej wiary i zrozumienia. I przypominam, — nic nie dzieje się bez przyczyny — Jakby było tak jak Ty sobie wyobrażasz Dawidku, nie byłoby ewolucji i rozwoju duchowego. Poz.

          • Margosia pisze:

            „Czy spotykam Pilusiu partnera , który do mnie w jakiś sposób pasuje? Niektórzy tak a niektórzy nie…
            Czasami jest wręcz odwrotnie- spotykamy partnera, który wręcz do nas zupełnie nie pasuje.”

            ___
            Spróbuj Dawidzie… „partnera, który do Ciebie nie pasuje” zobaczyć w formie Twojego lustra, ukazującego Ci Twoje „ciemne cechy”, które starasz się wyprzeć, lub których ich nie chcesz zauważyć…
            Zadaj sobie w cichości swego ❤ pytanie:
            Dlaczego… ten partner/partnerka „do mnie nie pasuje ?”

            Odpowiedzi, które uzyskasz tą drogą… mogą Ciebie samego mocno zaskoczyć, jeśli… będziesz wobec siebie całkowicie szczery…

          • Dawid567 pisze:

            – Dlaczego… ten partner/partnerka „do mnie nie pasuje ?”

            Gorzej Małgosiu jest stwierdzić dopiero po 40 latach, że ten partner do mnie nie pasuje, a przez 40 lat twierdziło, uważało i czuło się zupełnie odwrotnie.

          • Margosia pisze:

            „…przez 40 lat twierdziło, uważało i czuło się zupełnie odwrotnie.”
            ___
            Tak Dawidzie, jeśli takie „coś” ma miejsce, wówczas trzeba niestety… zadać sobie kolejne pytanie:
            – Jakie są powody, że… „dopiero po 40 latach wspólnego pożycia, stwierdzam, że partner do mnie nie pasuje” ?

            I jeśli… człowiek jest uczciwy w stosunku do siebie, i pomimo to… nie znajduje tzw. „lustrzanych odpowiedzi własnych ciemnych stron”, wówczas… należałoby się chyba zastanowić nad powodami, dla których nadal… przebywa się„z partnerem, który do nas nie pasuje”
            Będzie mu wówczas łatwiej nakreślić wszystkie „za i przeciw” i podjąć właściwą, tą razą – logiczną decyzję odnośnie swojego dalszego życia: z lub bez „niepasującego partnera”.

  10. marek pisze:

    Film
    dokument ukazujący okropieństwa dokonane przez kapłanów dzieciom i młodzieży skutkujące traumą niesioną przez nie nie raz przez całe życie …

    lecz czy tylko ta grupa społeczna dokonuje takich przestępstw ? życie pokazuje iż nie jest ona odosobniona …oburzenie i rozgoryczenie płynie stąd iż winni oni jako kapłani wspierać osobniczy rozwój człowieka , a nie w ukryciu dokonywać takich czynów co zasługuje na porównanie ….
    wilk w owczej skórze…..

    Mój kolega który całe swe życie pracował jako pielęgniarz używał często określenia czarna i biała mafia … jakich grup społecznych ono dotyczyło łatwo się domyśleć ….

    Z ilości informacji które uzbierałem w trakcie życia o konstrukcji i sposobach oddziaływania na społeczeństwo przez mafię ,łatwo wyłowić iż wykorzystuje ona takie ludzkie słabości jak : strach , wstyd , pragnienie zaistnienia w silnej organizacji , pazerność nie tylko na pieniądze lecz i zaszczyty , uległość czy obojętność …..

    a mając to na uwadze oglądając ten film skupiałem się nie na podkręcaniu swej niechęci do spraw czyńców czyjeś krzywdy , a patrzyłem na zbieżność przedstawianych postaw i objaśnień z takim obrazem mafii jaki przedstawiłem powyżej w odniesieniu na czym ona żeruje i co jest podstawą jej istnienia ….

    Osobiście nie spodziewam się radykalnych zmian w najbliższej przyszłości ani w tym temacie ani w innych które są społecznym wynaturzeniem , gdyż całą naszą rzeczywistość widzę jako tworzoną przez jednostki ” szare ” a więc podległe lub bierne w temacie zarządzania swym życiem przez tych w pełni czarnych …..

    Jednak w mym wypadku nie jest to tożsame wyparciu się pewnych prawd zawartych w NT ….gdzie nie ma wzmianki przez Jezusa Chrystusa o zakładaniu religii , czy budowaniu świątyń , a całość Jego przekazów sprowadza się do zwrócenia uwagi na konieczność uszlachetniania własnej osobowość zaś drogę do poszukiwania kontaktu z ” siłą wyższą ” wyraża słowami …..

    6 Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. 7 Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo 1 będą wysłuchani. 8 Nie bądźcie podobni do nich!

    co jak dla mnie jest niezbitym dowodem jak bardzo na Ziemi przez ostatnie 2000 lat wszystko to co miało służyć człowiekowi przyniesione przez Jezusa zostało postawione na głowie ….

    dlatego tak często powracam do stwierdzeń : śpiący w rozumie lub śpiący uprowadzeni …..

  11. korass pisze:

    Oto do czego prowadzi ślepa wiara , i dotyczy to kazdej dziedziny życia , jak np. Amber Gold ,
    oszuści , cwaniacy ,nawiedzeni , wykorzystują naiwność , niewiedze , lenistwo , dobroć innych ludzi
    dla swoich korzyści , posuwając się aż do takich zbrodni ,
    zawsze , za każdym razem zaczyna się niewinnie ,z luznej grupy wyznawców po pewnym czasie tworzy się organizacja a pózniej instytucja z władzą , uprzywilejowaną władzą ,jak zawsze ,
    to co było kiedyś spontanicznym ruchem , przekształca sie w instytucje ,z tymi ,, lepszymi ,, na szczycie ,i ODPOWIEDZIALNI za to są sami ludzie , bo dobrowolnie oddają siebie w ręce tych ,, lepiej wiedzących ,,

    i jeszcze b.ważna sprawa ,

    bardzo popularne w ,, nowej duchowości ,, jest pojęcie karmy , prawa przyczyny i skutku ,
    sam wierze w istnienie tych praw , ale NIE ODWAŻE SIE POWIEDZIEĆ w kontekscie np. tych skrzywdzonych dzieci ,że odebrały ,, karme ,, … ,
    bo nie wiem na jakich zasadach ona działa , czy jest wogóle jakimś prawem ,

    wyobrażacie sobie co może się dziać, jeżeli uznamy globalnie to prawo w takiej formie ( na wiare) ,
    przecież tacy Hitler ,Stalin , okażą sie wybawicielami milionów,, od złej karmy ,,
    radze zachować szczególną ostrożność w wypowiadaniu się na te tematy

    • Piluś pisze:

      przecież tacy Hitler ,Stalin , okażą się wybawicielami milionów,, od złej karmy ,,
      radze zachować szczególną ostrożność w wypowiadaniu się na te tematy
      ———————————————-
      Jakbyś znał ich losy, to odkrył byś, że jednym dano władzę a drugim cierpienie. I to właśnie wynikało z prawa „karmy”. Ale jest jeszcze jedna tajemnica, a mianowicie taka, że wszystkie demony które narodziły się w XX wieku gdy opuściły swe ciała fizyczne ich dusze zostały zepchnięte do królestwa zwierząt i tam będą przebywały przez 1000 lat. Teraz zobacz ile dziennie się szlachtuje zwierząt, i ile razy tam będą umierać. ????

      • Margosia pisze:

        „…wszystkie demony które narodziły się w XX wieku gdy opuściły swe ciała fizyczne ich dusze zostały zepchnięte do królestwa zwierząt i tam będą przebywały przez 1000 lat… zobacz ile dziennie się szlachtuje zwierząt, i ile razy tam będą umierać. ?…”
        ___
        Myślę Piluś, że… nieco się zagalopowałeś 😛 w tej swojej powyższej ocenie roli życia zwierząt na Ziemi…, bo takie ujęcie sugeruje, że… człowiek „szlachtując {setki tysięcy zwierząt w okrutny sposób}” postępuje słusznie i właściwie, a tak nie jest !
        Przemyśl to zdanie jeszcze raz…

        • Piluś pisze:

          Myślę Piluś, że… nieco się zagalopowałeś 😛 w tej swojej powyższej ocenie roli życia zwierząt na Ziemi…, bo takie ujęcie sugeruje, że… człowiek „szlachtując {setki tysięcy zwierząt w okrutny sposób}” postępuje słusznie i właściwie, a tak nie jest !
          Przemyśl to zdanie jeszcze raz…
          ——————————————
          Dlaczego słusznie???????????? Czy Ty lub ja nie jedząc mięsa Margoś, żeśmy wpłynęli na nie zabijanie zwierząt?? Może tysięczną częścią w ułamku, ale ten proceder trwa nadal, i do tego w perfidny sposób nawet ohydny, dodając ludzie mięso do hamburgerów, i kebabów, a pochodzące z rytuałów czarnych ołtarzy. Poz. .

          • Margosia pisze:

            ~ utwierdzasz ludzi mordujących zwierzęta… w przekonaniu, że postępują słusznie ~
            *
            „Dlaczego słusznie?…”
            ___
            Dlatego, ponieważ… twierdzisz, że… ” wszystkie demony które… opuściły swe ciała fizyczne ich dusze zostały zepchnięte do królestwa zwierząt…”
            I taki człowiek, by zagłuszyć swe własne sumienie (jeśli je jeszcze w ogóle posiada) – mordując zwierzęta w bestialski sposób – ma doskonałą wymówkę sugerującą mu jakoby… mordował „demony zamieszkujące ciała zwierząt„.
            – Czy teraz rozumiesz Piluś ?…
            * * *
            „…Czy Ty lub ja nie jedząc mięsa Margoś, żeśmy wpłynęli na nie zabijanie zwierząt?…”
            ___
            Tego nie wiem Piluś, „czy wpłynęliśmy czy nie na zabijanie zwierząt”, bo trudno to jednoznacznie stwierdzić, jednak jeśli prawdą jest to, że… wszystko i wszyscy jesteśmy ze sobą powiązani na planie subtelnym, to… odpowiedź na Twoje pytanie może brzmieć: TAK!
            Z całą pewnością rówinież wiem, że… Twoja i moja decyzja wynikająca z empatii ❤ pozytywnie wpłynęła zarówno na nas samych jak i na innych… chcących wziąć z nas przykład – w sensie takim, że… można harmonijnie współegzystować z innymi gatunkami czujących istot – bez potrzeby ich mordowania i znęcania się nad nimi…

          • Piluś pisze:

            ma doskonałą wymówkę sugerującą mu jakoby… mordował „demony zamieszkujące ciała zwierząt„. – Czy teraz rozumiesz Piluś ?…
            ————————————–
            Ale to nie zmienia faktu że tak już jest. Przecież to nie mój wymysł, lecz przekaz z najwyższej „półki”. A czy wzięłaś pod uwagę taką możliwość, że zwierzęta też mają pozytywną jak i negatywną karmę?. A jeszcze taką możliwość, że twa kotka ma w sobie demoniczną duszę, i z tego powodu cierpiała i cierpi, a Ty współczująca ratując ją, tuląc i pielęgnując przekazujesz jej wibracje miłości i miłosierdzia !!! I przy wielu takich inkarnacjach taki demon za tysiąc lat gdy zostanie wyswobodzony, już nie będzie miał tendencji demonicznych, gdyż, ludzie na przestrzeni czasów wpoili im wibracje miłości, i będą bardzo wdzięczni za ukazanie im drogi do Światła. Przecież to jest wielki plan zbawienia dla demonów również. Wiem że z tego powodu się buntujesz, ale nie zmienisz planów Boskich. Żadne zwierze nie może zmienić swego losu, ich los jest przesądzony aż do pewnych osiągnięć predyspozycji, czyli rozwinięcia wszystkich zmysłów. Natomiast człowiek może zmienić swój los, a zatem również los zwierząt. Poz. Margoś.

          • Margosia pisze:

            „… A czy wzięłaś pod uwagę taką możliwość, że zwierzęta też mają pozytywną jak i negatywną karmę?… taką możliwość, że twa kotka ma w sobie demoniczną duszę…”
            ___
            Nie Piluś, nie „wzięłam pod uwagę takiej możliwości”.
            Idoprawdy nie wiem – czy śmiać się, czy raczej płakać nad tym, że… Ty „taką możliwość bierzesz pod uwagę” ?!…

            „…Żadne zwierze nie może zmienić swego losu, ich los jest przesądzony aż do osiągnięć pewnych predyspozycji, czyli rozwinięcia wszystkich zmysłów.
            Natomiast człowiek może zmienić swój los, a zatem również los zwierząt. „

            ___
            „Los zwierząt”, w pełni zależny jest od świadomości człowieka – ukazując poziom etyki moralnej, na którym znajdują się ludzie.

            Jak widać, słychać i czuć… poziom etyki moralnej współcześnie żyjącej większości populacji ludzkiej – jest na poziomie okna od piwnicy !
            A takie pokrętne tłumaczenie, że… „los zwierząt jest przesądzony {i zależny jest od osiągnięcia przez zwierzęta} pewnych predyspozycji {oraz} od rozwinięcia wszystkich zmysłów”, to jak dla mnie – świadczy jedynie o braku z-rozumienia obecnie rozgrywającego się dramatu ludzkości nie tylko w stosunku do zwierząt, lecz w stosunku do całej przyrody, który jasno pokazuje, że ludzie zabrnęli w ślepy zaułek !

            – Czy nie zauważasz Piluś faktów świadczących o tym, że każdy z nas… jest częścią Natury podobnie jak zwierzęta i rośliny, oraz że poza swoim środowiskiem nie możemy żyć

            A tak poza tym, to nie zapominaj o tym, o czym m.in. mówił św. Franciszek z Asyżu:

            Zwierzęta i rośliny są naprawdę naszymi braćmi i siostrami

            Jedno z przykazań Boga mówi: nie zabijaj” i odnosi się ono nie tylko do człowieka, ale do wszystkich istot żyjących i czujących:
            Nie dręcz, nie zadawaj bólu, szanuj to, co żyje, bo ma takie samo prawo do życia jak ty!

          • Piluś pisze:

            Całkowicie się zgadzam Margoś z tym co napisałaś, lecz nie zmienia to faktu co ja napisałem. Nie liczą się nasze chciejstwa, przesądy, przypuszczenia,lecz jaki cel i plan naszego rozwoju, lub naszych braci i sióstr. Poz.

          • Margosia pisze:

            „…Nie liczą się nasze chciejstwa, przesądy, przypuszczenia,lecz… cel i plan naszego rozwoju…”
            ___
            Powtarzam Ci Piluś po raz kolejny:
            Osiągnięcie zamierzonego przez jednostkę ludzką „celu i planu swego rozwoju” wyznacza poziom etyki moralnej tej jednostki, którą stosuje ona w swoim codziennym życiu, bo… jak słusznie stwierdził Ghandi:

            Stopień rozwoju cywilizacji wyraża się stosunkiem człowieka do zwierząt” oraz wszystkich innych istot słabszych od niego, czyli takich – które nie mają szans na samoobronę przed ludzkim demonem !!

            I nie mam Piluś zamiaru prowadzić nadal z Tobą durnowatych dywagacji na temat… „wyższości świąt bożego narodzenia nad świętami wielkiej nocy”.
            Możesz sobie dywagować… które zwierze ma większego w sobie „demona” kot czy kura, ale nie próbuj udowadniać tych „swoich pseudo-religijnych prawd” na forum MŻ, bo jednie sam siebie ośmieszasz.

      • korass pisze:

        co Ty chłopie za bzdury wypisujesz ! , następny nawiedzony ,aż niedobrze sie robi ,
        jak jesteś taki przekonany to idż i powiedz tym skrzywdzonym że odebrali swoją,, zapłate ,, , bohaterze , przecież prawda sama sie obroni , co nie?

        • marek pisze:

          jak jesteś taki przekonany to idż i powiedz tym skrzywdzonym że odebrali swoją,, zapłate ,, , bohaterze , przecież prawda sama sie obroni , co nie?

          Zemszczę się !!!… Musisz pomścić !!! . Zemścimy się na nim ,na nich …!!! ……..

          Ileż razy czytałem w książkach lub słuchałem w filmach takie deklaracje , a czym bliżej dnia dzisiejszego w zalewie filmów produkowanych…. takie hasła coraz częściej występują ….nawet w bajkach …

          Piluś objaśnia prawo karmy służące ewolucji jednostki i staniu się zadośćuczynienia w stosunku do ofiary ,,,,,prawo to jest ukierunkowane na to, byśmy przekroczyli stan relacji ..kat ..ofiara …gdyż nie jest on nam jako gatunkowi przypisany ….

          W obu wypadkach …., pranie mózgu filmami / programowanie / jak i ;prawo karmy pierwsze zdecydowanie , drugie w mniejszym stopniu stoją w sprzeczności ze słowami człowieka umierającego śmiercią haniebną ….na krzyżu .

          „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 23, 34a)

          ====================================

          Dzisiaj usłyszałem zdanie : Osobowość tworzy się na skutek tarcia pomiędzy podświadomością , a świadomością

          I stąd nasuwa mi się pytanie : kto wie co zawiera jego podświadomość ….i co przyjęła jako swoje skutkiem błędnego lub deklaratywnie przeciwnego życiu programowania …..

          ====================================

          jest żart …gdy Bóg lepił człowieka przysnął , a diabeł korzystając z okazji domieszał
          g…na do gliny …
          są mocne w podstawach informacje iż w odległej przeszłości genom ludzki genomem gadzim został skażony ….

          Moim zdaniem pedofilia szerząca się pośród kapłanów kościoła to tylko czubek góry lodowej paskudztw jakie nosimy w sobie jako populacja … sądzę że puki do tego się nie przyznamy i nie zrobimy z tym porządku jednocześnie pozwalając na lawinowe w tych czasach nas programowanie , to nigdy jako gatunek nie uzyskamy autonomii..

          Od dawna twierdzę … ze wszystko zaczyna się i kończy w temacie naszych losów na osobowości …teraz mogę dodać jeśli chcesz zrobić autentyczny krok do przodu …poznaj swoją podświadomość ….

          • Piluś pisze:

            Od dawna twierdzę … ze wszystko zaczyna się i kończy w temacie naszych losów na osobowości …teraz mogę dodać jeśli chcesz zrobić autentyczny krok do przodu …poznaj swoją podświadomość ….
            ————————————-
            Ciężka sprawa Mareczku, gdyż większość populacji właśnie żyje podświadomie, czyli świadomość nie dochodzi do głosu. Na takiej samej zasadzie można przedstawić fakt, że każdy posiada pierwiastek Boski w sobie, a twierdzi że Boga nie ma, mimo tego że sam jest duszą ale twierdzi uparcie wszem i wobec że nic takiego nie ma. Dopiero potrzeba śmierci by niektórzy by to zrozumieli. Poz.

          • Margosia pisze:

            „…Od dawna twierdzę …poznaj swoją podświadomość …”
            *
            „…większość populacji właśnie żyje podświadomie, czyli świadomość nie dochodzi do głosu…”

            ___
            Może zamiast „od dawna coś twierdzić” i coś komuś radzić, albo… wypowiadać się na temat „świadomego lub podświadomego życia większości populacji” – zaprezentujecie tu na forum: marek i Piluś swoje cechy świadczące o tym, że… postępujecie dokładnie tak jak „twierdzicie” oraz że… jesteście żywymi przykładami wyrastającymi ponad… „większość populacji” ??…
            Chętnie posłucham i równie chętnie zabiorę głos w rzeczowej dyskusji.

      • Dawid567 pisze:

        To chyba jednak nie tak.Jak można coś takiego napisać, że dusze demonów to dusze zwierząt.Coś nieprawdopodobnego.Szok !
        Kontynuując zabijanie zwierząt to zabijanie demonów? To totalna bzdura-Małgosia ma rację☺

        • Piluś pisze:

          To chyba jednak nie tak.Jak można coś takiego napisać, że dusze demonów to dusze zwierząt.Coś nieprawdopodobnego.Szok !
          Kontynuując zabijanie zwierząt to zabijanie demonów? To totalna bzdura-Małgosia ma rację☺
          ——————————–
          Zwracałeś uwagę Dawidzie innym by z większym zrozumieniem czytali pewne komety. Widzę że te rady dotyczą również i Ciebie?. Czyżbyś miał jakieś wyrzuty sumienia z powodu jedzenia mięsa?? Chyba tak.

        • Margosia pisze:

          „…Jak można coś takiego napisać, że dusze demonów to dusze zwierząt…”
          ___
          Jak widać Dawidzie… można wypisywać różne kocoboły w sieci, zwłaszcza że… ludzkie bestialstwo i okrucieństw wobec zwierząt nie było i nadal nie jest w oczach kk ważnym problemem społecznym, podobnie jak do niedawna… pedofilia !

          Można zadać sobie pytanie:
          – Co ma ze sobą wspólnego ludzkie okrucieństwo wobec zwierząt i chrześcijaństwo ?

          Na pierwszy rzut oka – rzeczywiście nic.
          Jednak… przy dokładnym przyjrzeniu się i z-rozumieniu tego, co zawierają niektóre wersety biblijne – jasno widać, że… niektóre z tych tekstów, opacznie przy tym interpretowane – znacząco wpłynęły na ludzki sposób postrzegania i traktowania zwierząt.

          I nie tylko owieczki będące pod wpływem „prawd” kościelno-biblijnych są skażone opatrznym rozumieniem wersetów biblijnych, ale także ateiści, bo – czy nam się to podoba, czy nie – niemal cała część naszego kontynentu… przesiąknięta jest chrześcijańskim duchem…
          I w przypadku stosunku do zwierząt – czerpie z niego pełnymi garściami !

          Nawet małe dziecko zna pierwsze wersety biblii, które uczone są na lekcjach religii zaczynające się od słów:
          „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną

          Czyż nie brzmi to dumnie dla człowieka wypełnionego pychą ?!, któremu sam „Bóg” wkłada na głowę „koronę stworzenia” i daje Ziemię we władanie ?

          Czyli co ? – „Bóg” daje człowiekowi Ziemię na własność, aby ja człowiek… okiełznał, opanował, i do granic możliwości bezdusznie eksploatował… a celem nadrzędnym w takim ujęciu… żeby było… „szczęście człowieka”, który – by je osiągnąć – „musi się trudzić, harować w pocie i znoju, ponieważ tym, co stawia opór, jest ziemia”

          Jak więc z tego wynika – zadaniem człowieka jest złamać ów opór Ziemi…, co głupi i bezmyślny człowiek, napełniony programami kościelno-biblijnymi – ochoczo czyni…
          Na domiar złego – zamiast w sobie – w zwierzętach postrzega demoniczne istoty…
          Echh…

          • Dawid567 pisze:

            Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną”…

            Oczywiście kosztem między innymi zwierząt, bo Jahwe była miła bardziej ofiara krwawa aniżeli bezkrwawa.
            Po drugie bardzo mi się nie podoba sformułowanie pasterz i owce, gdyż chyba jestem owcą „zbuntowaną”

          • Piluś pisze:

            Jeszce raz spróbuję coś tej sprawie napisać, ale nie wiem czy się wklei mój komet
            „”” Margosia pisze: Marzec 31, 2019 o 22:09
            Widzę Loja, że… koniecznie się dopominasz, by założyć ci na „buźkę” kaganiec ?!…
            Jeszcze parę takich twoich występów…, a zapewniam ciebie, że…spełni się twoja wola !
            Schowaj więc swoją zjadliwą „wyjątkowość” i zacznij zachowywać się jak przystało na kulturalną osobę.

            Margosia pisze: Kwiecień 3, 2019 o 17:22
            Tak sobie myślę Zygmuś, że chyba… rozsadziło by ciebie ciśnienie od środka, gdybyś mu nie dał upustu w formie takich i podobnych… kąśliwych, aczkolwiek prymitywnych uwag pod adresem bliźnich.
            No cóż, skoro tak się rzeczy mają, to… używaj sobie Zygmuś, używaj póki możesz…, bacz jeno by… ci ktoś, podobnie jak Loji – nie założył kagańca na „buźkę”, bo wówczas nie będziesz miał możliwości spuszczenia pary z gwizdka na forum publicznym, a jedynie… w samotności…
            To dotyczy również mnie. Jeżeli ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem, to bardzo mi przykro. Czy w ludzkich ciałach nie ma demonów??? !!!!

          • Margosia pisze:

            „…Margosia pisze: Marzec 31, 2019 o 22:09…
            Margosia pisze: Kwiecień 3, 2019 o 17:22…
            To dotyczy również mnie…”

            ___
            Nie Piluś, wyciągasz nazbyt pochopne wnioski.
            „To”, co napisałam, a co przywołałeś… dotyczyło osób, do których moje wypowiedzi były adresowane, czyli: do Loji i Zygmunta.
            Byłoby uprzejmością z Twojej strony, gdybyś również prześledził wpisy Loji i Zygmunta tak – by poznać powody, dla których napisałam, to, co napisałam, bo takie wyrywanie z kontekstu czyichś zdań… nie prowadzi do zrozumienia powodu ich napisania.
            * * *
            „Jeżeli ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem, to bardzo mi przykro.”
            ___
            No cóż, szczerze mówiąc to i mnie niespecjalnie jakoś wesoło, jeśli… spotykam osobę „niepotrafiącą czytać ze zrozumieniem”.
            * * *
            ‚… Czy w ludzkich ciałach nie ma demonów ?!…”
            ___
            Jeśli już… mówimy o zaistnieniu jakichkolwiek „demonów w ludzkich ciałach”, to wg. mojego z-rozumienia tego zagadnienia – jednostka ludzka sama – poprzez własne negatywne myśli i zachowania – stwarza sobie niebezpieczeństwo przeistoczenia się „w demona”.
            A najczęściej zadziewa się tak wówczas, kiedy taka jednostka ludzka utraci łączność z własnym sumieniem i przestrzenią swego ❤
            O innych „demonach” nic mi nie wiadomo.

          • Margosia pisze:

            „…bardzo mi się nie podoba sformułowanie pasterz i owce, gdyż chyba jestem owcą „zbuntowaną””
            ___
            To podobnie jak ja… 😀

            Ale… z tego co widzę, słyszę i odczuwam… nie jesteśmy osamotnieni, bo jest nas juz całkiem spora gromadka „zbuntowanych owiec”, a raczej… ludzi, którzy potrafili rozpoznać wilki w owczych skórach… 🙂

  12. Ktoś pisze:

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/60184430_400426597209514_5632567485187227648_n.jpg?_nc_cat=102&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=90c231ea6ae3aaaabad781a239305324&oe=5D578951

    Matka Boska Wedyjska. Jest to prawdziwa Matka Boska Słowian / Ariów / Wisznuitów i Hindusów – opisana w literaturze wedyjskiej jako Jaśoda Matka Boga (Yasoda Maa). Znana jest od 5000 tys lat. Żydowska matka boska, jest jej późniejsza imitacją.

  13. Jurek pisze:

    Bo czytam i mysle wiecej niz tylko mysle ze mi sie nie wydaje bo nie moge sobie wytlumaczyc akurat wiecej niz mniej z wielu rzeczy ktore nie tylko mbie otaczaja chociazby np.
    demon(ow)a i duch(ow)a byc…,

    /I to właśnie wynikało z prawa „karmy”.
    Ale jest jeszcze jedna tajemnica, a mianowicie taka, że wszystkie demony 

    ma doskonałą wymówkę sugerującą mu jakoby…mordował „demony zamieszkujące ciała zwierząt/

    …,moze nie istnieje zadna albo niewielka…,

    / roznica/

    ..,jak miedzy 1-SLD 2-P(el)O tylko w 3-PIS-owni ?

    Zly demon+zly duch =zly cywilizowany ?

    PS.

    Juz pominmy mondrosci ja wiem czy starozytnych Graeikowych przynajmniej tak kto?s chcacy rozciagnac kredyt na splaty audicy ratami ze nasza szeroko rozumiana cywilizacja ach oby sie nie okazalo ze jest ona…,

    …, ja jej daje gora nie wiecej jak 12 setek…,

    /z zaloga kierownikie dyrektorem wspolnie lat i nie ciut wiecej ! /

    …,a ze komu?s zalezalo na jej wydluzeniu
    na iles wiecej niz 12 setek lat to czyja to wina ? Do czego a biega mi o slowo wyraz okreslenie ze ono sie wykluc mialo i pis-za tlumacza…,

    /Demon (stgr. δαίμων daimon – dosłownie ten, który coś rozdziela lub ten, który coś przydziela, także: nadprzyrodzona potęga, dola; łac.daemon)/

    …,ze od Graeikowych slowo demon sie stalo wziete ? Jedno co mnie bodzie to mysl skad Graeikowi i spojrzmy ze nie tylko dzieci bocian znosi a nawet to skad u Graeikowych i spojrzmy ze ile czasu trwalo nim sie w j.polskim wykluly slowa np.skora fura i komora ? A u Graeikowych czyzby bocio im z zimnego Nieba nabociowal ? Moge byc sie mylonym ale slowo demon to brzmi zbyt demonicznie. Podobnie jak ? zycKsie ?

    • Margosia pisze:

      „…Zly demon + zly duch = zly cywilizowany…”
      ___
      Jeśli chodzi o mnie Jurek, to… za to powyższe „równanie matematyczne” – stawiam Tobie 6! 🙂 i to pomimo tego, że osobiście… podstawiłabym do niego jeszcze jedną „niewiadomą”:

      Zły demon + zły duch + czarna koszulka = Zły Cywilizowany

  14. Jurek pisze:

    W ciemnej zakrysti z jalowca kto?s skryl mlode zwierze wiec poszukaj je a gdy juz znajdziesz czy uwierzysz w nie ?

    • marek pisze:

      Jak dla mnie ,przeglądając wczorajsze rozmowy warto by ustalić definicję , względnie choćby wyobrażenia na temat pojęcia demon …gdyż rozrzut co pod tym pojęciem się kryje wśród ludzi jest znaczny ….

      Następnie odnieść się dopiero do faktu czy człowiek może cofnąć się w procesie ewolucji ducha lub duszy i zostać owym demonem lub zwierzęciem …..

      Spór który zaistniał wypływa z odmienności religijno filozoficznego spojrzenia wypowiadających się …..

      Tymczasem …..w głębszym znaczeniu … jednoznacznie dotyka on tematu czy człowiek ziemski jest duszą , czy zaledwie duchem z którego może zaistnieć ludzka wieczna dusza…

      Spokojnych rozmów
      i miłego dnia ,odezwę się wieczór ….

      • Margosia pisze:

        „…warto by ustalić definicję , względnie choćby wyobrażenia na temat pojęcia demon…”
        ___
        Z mojej strony owa… „definicja oraz wyobrażenie na temat pojęcia demon …” została przedstawiona.
        Może teraz… Ty marek i Ty Piluś zechcielibyście przedstawić swoje „wyobrażenia i swoje definicje odnośnie określenia demon” ?…

        • Margosia pisze:

          „Niestety nie ma jednoznacznego wyjaśnienia kim jest demon
          Najprostsza definicja…”

          ___
          Dawidzie, nie ma znaczenia co mówi „definicja” wiki-miki, istotne jest to, jak Ty wyobrażasz sobie „demona” i co/kogo za niego uznajesz ?

      • Dawid567 pisze:

        Niestety nie ma jednoznacznego wyjaśnienia kim jest demon
        Najprostsza definicja – upadły anioł
        z hinduskiego koła sansary czy tybetańskiego koła życia demony przyrównywane są do asurów
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Asura

        • marek pisze:

          z hinduskiego koła sansary czy tybetańskiego koła życia demony przyrównywane są do asurów

          pod tym linkiem

          Analogie

          Asurowie przypominają greckich tytanów, błędnie opisywani jako zwykłe demony lub niearyjskie ludy Indii (anarya).

          Porównywani są czasem do chrześcijańskich upadłych aniołów, ponieważ są także bytami duchowymi, o mocy mniejszej niż boska, ale większej niż moc ludzi. Według tej hipotezy część z nich wcielona jest w ludzi, a część pozostała w formie czysto duchowej, jako demoniczne istoty.

          Zaratusztrianizm
          W języku awestyjskim słowo ahura (odpowiednik indyjskiego asura) oznacza boga (np. irański Mitra czy Ahura Mazda), a demona określano terminem daeva. W zaratusztrianizmie to dewy byli źli, natomiast asurowie byli dobrymi bóstwami.

          ===========================

          dwie kultury i dwa różne odniesienia do tego samego terminu …..

          lecz aby racjonalizować ów historyczno dogmatyczny galimatias warto rozważyć jest czy błędnym jest owo „równanie ” czy prawdziwym ……

          „Zły demon tworzy złego ducha co wspiera zaistnienie czarnych koszulek a w konsekwencji Człowieka o pomieszanych w odniesieniu do obiektywnej prawdy o życiu dążeniach „

          oraz to twierdzenie :

          są mocne w podstawach informacje iż w odległej przeszłości genom ludzki genomem gadzim został skażony …….

          i jeszcze na marginesie , czy to zdanie jest spójne z akceptacją przez Ciebie Małgosiu owego Jurka równania ….

          Jeśli już… mówimy o zaistnieniu jakichkolwiek „demonów w ludzkich ciałach”, to wg. mojego z-rozumienia tego zagadnienia – jednostka ludzka sama – poprzez własne negatywne myśli i zachowania – stwarza sobie niebezpieczeństwo przeistoczenia się „w demona”.

          bo w/g mnie myśli demoniczne /jeśli już tak to określać / są ukryte w repozytorium podświadomości więc aby z nich nie korzystać trzeba mieć mocny kręgosłup moralno-etyczny ,a kto go obecnie uczy na tym świecie ….

          O duchu czy duszy wypowiem się gdy w tym temacie dojdziemy do consensusu……

          • Margosia pisze:

            „… trzeba mieć mocny kręgosłup moralno-etyczny, a kto go obecnie uczy na tym świecie…”
            ___
            Marek, od dzieciństwa rodzice uczyli mnie, że aby mieć pieniądze trzeba na nie ciężko zapracować…
            I… powielałam ten schemat/program przez wiele długich lat, dając się wykorzystywać przez ludzkie demony w postaci np. nieuczciwych pracodawców, którzy nie dość że zatrudniali mnie „na czarno”, to jeszcze oszukiwali z wynagrodzeniem za moją ciężką pracę bez mrugnięcia okiem.
            Pewnego dnia… powiedziałam sobie: dość tego !
            Odeszłam od nieuczciwego pracodawcy i zaczęłam szukać pracy na swoich własnych warunkach, takiej, której zarówno charakter jak i wynagrodzenie mi odpowiadał, a nie pracodawcom.
            Pamiętam jak moja śp. Mama lamentowała, że… „źle skończę, jeśli będę tak przebierać”…
            Nie było to dla mnie budujące ani zachęcające, ale… wytrwałam i nie pozwoliłam siebie wykorzystywać w niecny sposób.
            W końcu… znalazłam pracę taką – jaka mi odpowiadała pod każdym względem 🙂

            Zmierzam do tego, że… nikt nikogo, nie musi niczego „uczyć”, bo samo Życie jest najlepszym nauczycielem.
            Istotne jednak jest… dokonywanie takich wyborów i zachowywanie się tak w stosunku do innych – jak chciałoby się – aby inni zachowywali się w stosunku do nas…
            Chodzi tu więc o zachowanie uczciwej, sprawiedliwej postawy zarówno w stosunku do siebie jak i w stosunku do innych !, a nie obłudnej typu: „jeśli Kalemu ukraść krowę, to jest źle, ale jeśli Kali ukraść krowę, to jest Ok”.
            * * *
            „…w/g mnie myśli demoniczne… są ukryte w repozytorium podświadomości więc aby z nich nie korzystać trzeba mieć mocny kręgosłup moralno-etyczny…”
            ___
            Ponieważ, w którejś, (nie pamiętam już w której)… z wcześniejszych Twoich wypowiedzi stwierdziłeś, że nie istnieje coś takiego jak: „Wolna Wola”, to powiem inaczej:

            Każdy z nas bez wyjątku, posiada przywilej posługiwania się zdolnością swobodnego wyboru swego zachowania, bez względu na okoliczności w jakich żyje na codzień.
            I bez względu na to… czy posiada, czy też nie posiada… „mocny kręgosłup moralno-etyczny”sam decyduje o sposobie swego zachowania, bo nikt, nikomu nie narzuca, aby zachowywał się jak cham czy gbur, podobnie jak nikt, nikomu nie narzuca aby zachowywał się jak miły, taktowny, kulturalny i delikatny człowiek.
            Jednym słowem: każdy sam decyduje czy… być człowiekiem, czy być drapieżnym zwierzęciem w ludzkiej skórze.

          • marek pisze:

            Jednym słowem: każdy sam decyduje czy… być człowiekiem, czy być drapieżnym zwierzęciem w ludzkiej skórze.

            Jeśli uwzględni się to twierdzenie że …..Osobowość powstaje na skutek tarcia podświadomości a świadomością …to w temacie kategoryzacji poszczególnych jednostek łatwo dostrzec …

            zdeklarowanie zły i zdeklarowanie dobry to ekstrema …lecz między tymi ekstremami jest niekończący obszar się jednostek popełniających złe wybory , dokonujące pomniejszych złych czynów skutkiem owych podświadomych zasobów , a wówczas rzeczywistość tej planety jest szara ….a czy bardziej czy mniej w odniesieniu do pojęcia przeszłość ,przyszłość to temat do kolejnej wymiany zdań …..

            dobro – zło w pojedynczym człowieku jest czynnikiem płynnym , rożnie wyraża się w kolejnych wcieleniach lecz nieznany jest nam sposób rozróżniania w kim się skutkiem kolejnych żyć w jednym kierunku utwardza tak że spotykamy pośród ludzi zarówno anioła jak i diabła …..obu wspieranych przez wyżej stojące kosmiczne byty jednak o przeciwnych biegunach ….

            gdyż przy tym naszym poziomie świadomości , Ziemia to zaledwie szachownica , a gra na niej ktoś inny niż ludzie….

          • Margosia pisze:

            „…Ziemia to zaledwie szachownica , a gra na niej ktoś inny niż ludzie…”
            ___
            No cóż… mam mieszane uczucia odnośnie tego czy… pogratulować Ci Marek roli pionka na szachownicy Życia, którą sobie wybrałeś, czy raczej… zasmucić się nad Twym wyborem ?…
            A ponieważ smucić się nie lubię, więc… zaakceptuję taki Twój wybór, życząc Ci szczęścia…

  15. Jurek pisze:

    /Sprezynowy mi …,👉

    Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną”…

    Oczywiście kosztem między innymi zwierząt, bo Jahwe była miła bardziej ofiara krwawa aniżeli bezkrwawa.
    Po drugie bardzo mi się nie podoba sformułowanie pasterz i owce, gdyż chyba jestem owcą „zbuntowaną”

    …,sam👉sie odtwierowuje gdy tamczy powyzsze niezcisloci ! O co biega raczej biegalo komu?s-iowym bo pis-szacym ja czyli Biblie byli oni bez onowych juz raz i nie wiecej niz dwa razy wspominalem on🚹 ja✍ oni ja pi✍sali w okolicach Alp ok.2 setki …,

    /przy majstrze kierowniku dyrektorze i calej brygadzie prosto w dziub./

    …,zim temu i skad wiadomo ze nie one👭
    Biblie i jak powyzej ✍ ? Z jej scitre itp.roznych a czy istnieja na to czytelne odciski cowpal ? A wiadomo kiedy zmarl(Chicago)…,

    …,ych swieto jak i skad miasta a i nazwa Biblia ?…,

    …, czytal ja analizowal tak naprawde od dechy do dechy no …,

    ..,kto ? I co z tego ze sie staral ?

    1)Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną”…

    /Pow.to jest namber lan a pon.to jest namber tu./

    2)Oczywiście kosztem między innymi zwierząt,

    I teraz jak bylo malo ludzi to wystarczylo wyciagnac reke w jak ponizej…

    …,i winogronow bylo i pomaranczy wiecej niz na Kubie.

    A z kolei gdy ludzi…,

    Bądźcie płodni i rozmnażajcie się,

    …,owych zaczelo byc bytych wiecej niz jeden juz nie starczalo wszystkiego sieganiem za winkiel ! Wiadomo ze czlowiek kto?s mu nie wgenowal moze celowo aby miec lub siekac jak krokodyl co najwyzej ugotowac usmarzyc a po za tym gdy zimniej spacerujac a gdzie tam jablka w Al…..,

    /nie eksander Capone a ?/

    …,ach pan ?

    Otzi – człowiek z lodu. Czy klątwa alpejskiej mumii pozbawiła życia 7 osób?
    Więcej: https://www.antyradio.pl/Adrenalina/Archiwum-Tajemnic/Otzi-czlowiek-z-lodu-Czy-klatwa-alpejskiej-mumii-pozbawila-zycia-7-osob-24632

  16. Jurek pisze:

    Tymczasem …..,w głębszym znaczeniu …,

    /i przyjzawszy sie z lewa do prawa/

    …., jednoznacznie…,

    /raczej nie/

    …, dotyka on tematu czy człowiek ziemski…,

    /chyba albo napewno sam stworzyl demon(ow)a wraz z religia ? Wiadomo ze kolejnosc mozna zmienic :

    👹Sposoby przedstawiania demonów odzwierciedlały lęki oraz niebezpieczeństwa grożące człowiekowi, ale także nadzieje i sposoby obrony przed zagrożeniami (w przypadku demonów dobrotliwych). Jedno z najczęstszych wyobrażeń to postać drapieżnego zwierzęcia (otwarta paszcza z wielkimi zębami, ogromne oczy, ostre pazury), pojawiająca się w nocy w miejscach budzących grozę. Taki demon napada jak dzikie zwierzę, przynosząc śmierć, zagrożenie, niszcząc materialne podstawy bytu. Czasem demony w takiej postaci utożsamiane są z groźnymi zjawiskami przyrody oraz niebezpiecznymi impulsami wypływającymi z wewnętrznej natury człowieka (głównie z agresją i popędem seksualnym, wykraczającymi poza normy kulturowe; przykładem może być kozioł-diabeł jako symbol nieokiełznanej seksualności).

    Demony często pełnią także funkcję strażników, chroniących określone terytorium w imieniu jego „pana”. Takie demony najczęściej przedstawiano w postaci pół ludzkiej, pół zwierzęcej. Tak właśnie pierwotnie wyobrażano sobie cherubiny, strażników raju. Ponadto wiele wyobrażeń demonicznych odwołuje się do postaci, które na ogół są człowiekowi życzliwe, a szkodzą mu jedynie w słusznym gniewie; demony często też wiąże się z postaciami zmarłych, niebezpiecznymi duchami przodków.

    Przed demonami miały chronić m.in. amulety, specjalne zaklęcia, ofiary błagalne.👹

    /Wiadomo tez ze kiedy?s na pokazowkach przed stosem NIEWIASTA aby ‚dokopac’ zarzucano im ze one mialy sunkisto z DEMONAMI a nawet ze orgie seksualne z nimi jak dzis ‚ojcowie’ w roznych demonicznych miejscach z nie swoimi dziecmi uprawia(ja?)ly. I po
    co sobie komplikowac czy sie/

    …., jest duszą , czy zaledwie duchem z którego może zaistnieć…,

    /czy ? m jest/

    …, ludzka wieczna dusza ?

    • marek pisze:

      /czy ? m jest/

      …, ludzka wieczna dusza ?

      istnieje też pojęcie ” egregora ” kondensatu myśli o jednolitym ładunku emocjonalnym dającym zaistnienie negatywnej siły mogącej samodzielnie podejmować działania …to o demonach …..
      skończmy ten temat , a dopiero potem przejdźmy do duszy ….gdyż powierzchowność ocen prowadzi jedynie do zaspokojenia ego lecz bynajmniej niekoniecznie do autentycznego zrozumienia …

      • Margosia pisze:

        „…istnieje też pojęcie ” egregora ” kondensatu myśli o jednolitym ładunku emocjonalnym dającym zaistnienie negatywnej siły mogącej samodzielnie podejmować działania …to o demonach …”
        ___
        Na litość boską Marek !!…
        Padło proste pytanie:

        ~ Czy… zechciałbyś przedstawić swoje wyobrażenia i swoje definicje odnośnie określenia „demon” ? ~

        Dawid przywołał definicję z wiki-miki, a Ty… wyjeżdżasz z czymś, co… gdzieś, u kogoś… „istnieje”… nazywając to: „kondensatem myśli o jednolitym ładunku emocjonalnym dającym zaistnienie negatywnej siły”

        Przecież… wszyscy znamy sposób – w jaki przedstawiono zjawisko zwane „demonem” w mitach, wschodnio-zachodnich dogmatach religijnych czy filmach, albo w innych komiksach i bajkach…

        Ludzie!!, czy naprawdę tak trudno jest Wam wypowiedzieć swoje, osobiste zdanie, pochodzące z Waszych wnętrz odnośnie zjawiska, które potocznie określane jest słowem „demon” – bez przywoływania wyobrażeń i przekonań innych ?!…

        • marek pisze:

          Na litość boską Marek !!…
          Padło proste pytanie:

          Małgosiu

          jeden w swym przekonaniu stawia proste pytanie traktując iż zna na nie prostą odpowiedź i oczekuje tego od bliźnich ….
          drugi dostrzega złożoność tematu , a w temacie udowodnienia jego złożoności cytuje za wiki odmienne historyczne jego traktowanie ….plus pojęcie egregora ….

          nie będę pisał z czego te odmienne postawy wynikają gdyż dialog poszedłby w boczny kierunek …

          • Margosia pisze:

            „…drugi dostrzega złożoność tematu… za wiki odmienne historyczne jego traktowanie…”
            ___
            Widzę, że… info serwowane przez „wiki” nazwałeś: „historycznym”…, co jak dla mnie… jest po prostu śmieszne, bo dobrze wiesz kto zajmuje się tubami propagandowymi, do których również zalicza się wiki-miki… 😀

            Co zaś tyczy się „złożoności tematu”, to wg. mnie… najbardziej przystającym do tego określenia jest sam człowiek, który nie wie co czyni, bo nie znając samego – nie potrafi z-rozumieć tego, co tworzy…
            I ten fakt dopiero można nazwać: prawdziwą, niesamowitą „złożonością tematu !!„…

  17. marek pisze:

    Bracia i Siostry w Chrystusie obojętnie jakie nadajecie mu imię…. jeśli jest przez Was jest rozumiane jako zależność że….miłość jest życiem , a życie prawdziwie pojmowane…. jest miłością …..

    Pragnienie Wiecznego Ducha stało się pra przyczyną wszelkiego stworzenia , wpierw powołał do istnienia pra plazmę …. tworzącą osnowę życia , a przenikającą w energię materię nazwaną Miłością ….
    Na tej osnowie zaistniało każde stworzenie, lecz podłóg deformacji zrozumienia na przestrzeni czasu co jest sensem życia , …każde stworzenie realizuje swój byt podłóg widzimisię ….
    a Ci co tworzą pozornie zdrowe podwaliny nowej ery mówią : tak ma być , gdyż każdy ma wolną wolę ….
    Pragnienie stwórcy ..pra plazma miłości , czynniki współuczestniczące w tworzeniu gatunku ….
    Człowiek który winien być wyrazicielem pierwszej upostaciowanej myśli Stwórcy….miłości….a na końcu co? …przedsionek piekła …

    ==================================================

    2 mld dolarów odszkodowania za rakotwórczy pestycyd

    PAP

    Przeciwko Bayerowi, do którego obecnie należy najpopularniejszy środek bazujący na glifosacie czyli Roundup, wytoczono 13,4 tys. postępowań o odszkodowanie za nabawienie się raka.
    Foto: Robyn Beck / East News Przeciwko Bayerowi, do którego obecnie należy najpopularniejszy środek bazujący na glifosacie czyli Roundup, wytoczono 13,4 tys. postępowań o odszkodowanie za nabawienie się raka.

    Monsanto musi zapłacić ogromne odszkodowanie ogrodnikowi choremu na raka

    Niemiecki koncern Bayer musi zapłacić 2 mld dolarów odszkodowania parze, która zachorowała na raka ze względu na korzystanie z produkowanego przez Bayer pestycydu. To już trzeci wyrok wymierzony w koncern. Powodem jest rakotwórcza substancja, tzw. glifosat, podstawa składu chwastobójczego środka o nazwie Roundup.

    Bayer twierdzi, że Roundup nie jest szkodliwy i nie wywołuje żadnych skutków ubocznych. Kolejny wyrok podający te tłumaczenia w wątpliwość kładzie się cieniem na koncernie, który w 2018 roku przejął Monsanto, amerykańskiego twórcę pestycydu i przy okazji swojego konkurenta.
    Ten sam typ raka, ten sam pestycyd

    2 mld dolarów zostaną wypłacone małżeństwu 70-latków Alviego i Alberty Pilliod z Oakland w Kalifornii. Korzystając z Roundupu para nabawiła się chłoniaka nieziarniczego.
    REKLAMA

    Bayer stwierdził, iż jest wyrokiem rozczarowany, natomiast małżeństwo Pilliod określiło decyzję sądu jako „historyczną”. Ich prawnik z kolei uważa, że koncern Monsanto od początku nie był zainteresowany w najmniejszym stopniu sprawdzeniem, czy pestycyd jest bezpieczny dla zdrowia.

    Glifosat to wynalazek Monsanto. Jego historia sięga lat 70. XX wieku, obecnie stanowi podstawowy składnik większości pestycydów używanych na całym świecie. Przeciwko Bayerowi, do którego obecnie należy najpopularniejszy środek bazujący na glifosacie czyli Roundup, wytoczono 13,4 tys. postępowań o odszkodowanie za nabawienie się raka.

    W marcu sąd w San Francisco przyznał mężczyźnie z Kalifornii 80 mln odszkodowania za raka wywołanego Roundupem. Podobny wyrok, na kwotę 289 mln dolarów zapadł w sierpniu 2018 roku również w tym samym amerykańskim stanie.

    https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/odszkodowanie-za-rakotworczy-pestycyd-bayer-monsanto-roundup/zknmhjg

    ===============================================

    Od niedawna mieszkam na wsi w byłym gospodarstwie rolnym …w zabudowaniach gospodarczych znalazłem ….resztki Roundupu…. za oknem w odległości kilkunastu metrów ściele się przepiękny łan zboża bez jednego chwastu …czym był traktowany … dowiem się…

    Lecz nie o odszkodowanie mi chodzi , gdyż od ogłupionej przez cywilizację istoty nigdy bym go nie żądał , a chodzi mi o to bym stał się poza gadanie w necie , aktywnym człowiekiem czyli sprawdzę ile w Polsce sprzedaje się tego środka służącego pośrednio truciu populacji , co jest dopuszczone do uprawy w zakresie GMO , a później napiszę list do Warszaw-ki , czy jest wyrazem bezmyślnego nierządu ,czy tworem służącym do pilnowania zdrowia i ukierunkowanej na rozwój ewolucji własnego narodu ….

    napisałem już dzisiaj i wczoraj ….pedofilia wśród księży to jedynie manewr polityczno społeczny by zaistniało NWO , za naszymi plecami bez naszej świadomości zawężają poziom naszej świadomości do roli myszek laboratoryjnych równocześnie podnosząc śmiertelność populacji na wszelkie inne sposoby …

    a myśliciele myślą
    że reprezentują
    wyższy poziom
    świadomość …..

    • marek pisze:

      wstęp wymaga korekty ….

      Bracia i Siostry w Chrystusie obojętnie jakie nadacie mu imię…. jeśli przez Was jest rozumiane jako współzależność że….miłość jest życiem , a życie prawdziwie pojmowane…. jest wszech ogarniającą miłością to …..

      • Margosia pisze:

        „…pedofilia wśród księży to jedynie manewr polityczno społeczny by zaistniało NWO , za naszymi plecami bez naszej świadomości zawężają poziom naszej świadomości…”
        ___
        „NWO” jeśli… ma zaistnieć – zaistnieje w taki czy inny sposób…
        I może… jest nam to potrzebne… byśmy w końcu skierowali swą świadomą uwagę na rzeczy istotne dla nas wszystkich, jak m.in. wskazanie palcem i wyeliminowanie spośród siebie wszystkich ludzkich demonów – zboczeńców, trucicieli i niszczycieli Życia… ?

        • Margosia pisze:

          „…Przeciwko Bayerowi zapadł wyrok, na kwotę 289 mln dolarów w sierpniu 2018 w Kalifornii… za raka wywołanego Roundupem…”

          „…napiszę list do Warszaw-ki , czy jest wyrazem bezmyślnego nierządu ,czy tworem służącym do…”
          ___
          Zanim wyślesz swój „list do Warszaw-ki”, opublikuj go w sieci, chętnie się pod nim własnoręcznie podpiszę !!…

  18. marek pisze:

    Zanim wyślesz swój „list do Warszaw-ki”, opublikuj go w sieci, chętnie się pod nim własnoręcznie podpiszę !!…

    zanim zacząłem pisać ostatnią wypowiedź , a wcześniej przeglądałem Onet …włączyła się 10-tka ze swymi uaktualnieniami i pomimo iż dwa razy odłączałem komputer od prądu , gdyż klawiatura w czasie tego ” uaktualniania ” przynajmniej u mnie nie działa i tak musiałem dokończyć, aż owe błogosławione uaktualnianie się dokona ..
    Teraz gdy włączyłem komputer dostał swego rodzaju zajoba gdy logowałem się na tą stronę …

    Pomyślałem Wielki Brat czuwa nad każdym wypowiedzianym słowem , lecz mam to gdzieś , byle sprzęt działał za Nachta podszeptem w zgodzie z własnymi przemyśleniami ….

    Byłem przez całe życie ” anty społeczny ” w znaczeniu….. odpychało mnie od uczestnictwa w jakiejkolwiek grupie …
    Sam sobie byłem panem i robiłem swe życie po swojemu , a jeśli zajmę się Roundupem i tym syfem GMO to samodzielnie to zrobię ….lecz za deklarację wsparcia Małgosiu -dziękuję …

    kupą mości panowie.!!!!…
    po czasie okazuje się
    że kupa jest kupą …..

    Taka jest ma wiedza
    o życiu …..

    • Margosia pisze:

      „… za deklarację wsparcia Małgosiu -dziękuję …”
      ___
      Nie masz Marek za co dziękować, bo i mnie szlag trafia, że truciciele mają się dobrze, a cała reszta: nie !
      * * *
      „…Byłem przez całe życie ” anty społeczny ” w znaczeniu….. odpychało mnie od uczestnictwa w jakiejkolwiek grupie …
      Sam sobie byłem panem i robiłem swe życie po swojemu…”

      ___
      Dokładnie tak samo zadziewało się ze mną od kiedy… wyzwoliłam się z pod działania programów i wzorców wpojonych mi przez Rodziców 🙂
      Bo choć… Rodziców miałam naprawdę cudownych, to jednak… chyba nie do końca rozumieli w jakim świecie przyszło im żyć i znosili zarówno zasłużone jak i niezasłużone przeciwności w pokorze nie próbując przeciwstawić się niczemu, ani nikomu…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.