Piąte Słońce właśnie dobiega końca, a niedługo rozpocznie się Szóste (2)

Druga część tego artykułu powstaje prawie 6 lat po części pierwszej. Inspiracją do napisania były audycje p.Krzysztofa Nowaka i audycja Artura Lalaka i Grzegorza Skwarki. We wszystkich tych audycjach był wymieniony  cykl 676 lat. Zastanawiałem się czy są jakieś inne źródła, które potwierdzałyby ten cykl.  Z drugiej strony 676 lat to 52 lata x 13 .Okazuje się, że cykl 52 lat odgrywał ogromną rolę nie tylko u Majów ale też i u Azteków. Cykl 676 lat wiąże się bezpośrednio z kamieniem Słońca ( Piedra de Sol) .Jest to ogromny kamień mający ponad 3,52 m średnicy. Cytat z Wikipedii:

Kamień Słońca 

Kamień Słońca lub Kamień Pięciu Er (hiszp. Piedra del Sol) – kamienny dysk odkryty w XVIII wieku w rejonie Templo Mayor w Meksyku. Mierzy 358 cm średnicy, 98 cm grubości i waży 24 tony. Często błędnie uważany jest za kalendarz; w rzeczywistości przedstawia aztecki mit o powstaniu świata[1]

Krótko po hiszpańskim podboju Meksyku dysk został zakopany w Zócalo (główny plac w Meksyku). Ponownie został odkryty 17 grudnia 1790 roku podczas remontu pobliskiej Katedry Metropolitalnej i umieszczony na jej zewnętrznej ścianie, gdzie pozostał do 1885 roku. Następnie został przeniesiony do Narodowego Muzeum Antropologicznego w Meksyku i znajduje się tam do dziś[2]. Ze względu na wspaniałe połączenie artyzmu i geometrii jest on przypuszczalnie najsłynniejszym azteckim rękodziełem[3]

Ponieważ dokładny cel powstania i znaczenie dysku nie są jasne, archeolodzy i historycy wysunęli na jego temat wiele hipotez. Z powodu symboli, które zawiera, często uważany jest za kalendarz, jednak wyryta na nim płaskorzeźbaprzedstawia raczej aztecki mit o Pięciu Słońcach, a sam dysk najpewniej służył jako ceremonialny ołtarz poświęcony jednemu z nich – Tonatiuhowi[4]. W centrum monolitu znajduje się jego wizerunek w znaku Ollin, czyli dnia miesiąca oznaczającego trzęsienie ziemi i reprezentującego ostatnią z azteckich er kosmologicznych. Postać w obu rękach trzyma ludzkie serce, a jego język w kształcie krzemiennego lub obsydianowego noża wskazuje na potrzebę składania ofiar słońcu, by mogło kontynuować swoją podróż po niebie. Po bokach znajdują się cztery symbole poprzednich er lub słońc wraz ze znakami kierunkowymi. Wizerunek bóstwa otoczony jest pierścieniami z symbolami kalendarzowymi i kosmicznymi. Pierwszy z nich zawiera znaki 20 dni azteckiego kalendarza wróżbiarskiego, zwanego Tonalpohualli. Z kolei w drugim znajdują się niewielkie pola z pięcioma punktami oznaczającymi pięć dni tygodnia oraz znaki symbolizujące prawdopodobnie promienie słoneczne. Na brzegach dysku wyrzeźbione są dwa ogniste węże, które pomagają bogu słońca w podróży po niebie[1]

Na powierzchni kamienia widoczne są również znaki wskazujące na datę 1479. Przypuszczalnie w tym właśnie roku powstał dysk, który po części odnosił się również do Itzcoatla – władcy, który stworzył podwaliny przyszłego azteckiego imperium. Tym samym zawarto w nim jasne polityczne przesłanie mówiące, iż był to ważny rok dla odrodzenia się azteckiego państwa, a jego władca otrzymał prawo do tronu od samego boga słońca[1]

Symbole poprzednich er

Środek dysku z wizerunkiem Tonatiuha, symbolami poprzednich er oraz pierścieniami 

Znajdujące się wokół wizerunku Tonatiuha cztery kwadratowe pola przedstawiają poprzednie Słońca lub ery, które go poprzedzały. Każda era kończyła się zniszczeniem świata i ludzkości, która była na nowo odtwarzana w kolejnej erze. Według przyjętej interpretacji kolejność er na dysku wygląda następująco: 

  • Pole po prawej górnej stronie – Era Jaguara (Nahui Ocelotl). Pierwsza era zakończyła się po 676 latach, wraz z pojawieniem się potworów, które pożarły całą ludzkość. 
  • Pole po lewej górnej stronie – Era Wiatru (Nahui Ehecatl). Po 364 latach ziemia została zniszczona przez huragan, a ludzie zamienieni w małpy. 
  • Pole po lewej dolnej stronie – Era Deszczu (Nahui Quiahuitl). Trwająca 312 lat era zakończyła się ognistym deszczem, który zamienił ludzkość w indyki. 
  • Pole po prawej dolnej stronie – Era Wody (Nahui Atl). Era zakończyła się po 676 latach w wyniku potopu, a ludzkość zamieniła się w ryby. 

Pomiędzy polami znajdują się jeszcze trzy inne dni miesiąca (Técpatl, Quiáhuitl i Ozomahtli) oraz glif turkusowego diademu władcy. To sugeruje, że daty mogły mieć zarówno znaczenie historyczne jak i kosmiczne[5]

źródło:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kamie%C5%84_S%C5%82o%C5%84ca

Najważniejsze jest to, że zgodnie z mitem Azteków kataklizmy na Ziemi występowały cyklicznie co ok. 676 lat .Cztery dotychczasowe epoki to 2028( 676+364+312+676) lat albo inaczej 156×13 .

Najistotniejsze pytanie brzmi – kiedy skończy się Piąte Słońce?.Wygląda na to, że nie będzie to łagodny koniec epoki. Moim zdaniem trzeba być po prostu czujnym i obserwować „różne znaki na Niebie i na Wodzie”, a jest ich coraz więcej.

 

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Esperymenty, Prehistoria, Przepowiednie, Transformacja 2016-2022. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

72 odpowiedzi na „Piąte Słońce właśnie dobiega końca, a niedługo rozpocznie się Szóste (2)

  1. Alicja z Krainy Czarów pisze:

    • Margosia pisze:

      Ciekawa, pełna emocji piosenka Aluś…

      Mam prośbę Dawidzie i Mario:
      ==========================
      – czy moglibyście skrócić do minimum poprzedni koment jegomościa przedstawiającego się jako: „Zygmunt/marek „ i pozostawić jedynie kilka pierwszych linijek informujących o tematyce wpisu oraz odnośnik do strony tak, by ktoś, kto jest tym zainteresowany.. mógł sobie na nią wejść i zapoznać się z całością ?!
      Co to by się działo na naszym blogu, gdyby każdy chciał wklejać całe, tasiemcowe arty z innych stron tylko dlatego, że jego ciekawią ?…

      Powracając do… „Kamienia Słońca” albo do „Dysku słonecznego”, to jedna z hipotez twierdzi, że.. „.. jest to kalendarz przedstawiający symbole odzwierciedlające poszczególne dni i ich boskich protektorów…” oraz że… czasy, w których przyszło żyć twórcom owego kalendarza, poprzedzały cztery epoki, zwane przez nich „słońcami”, a koniec każdej epoki miał oznaczać zagładę całego świata…

      „.. Z centralnie umieszczonej głowy z ozdobną biżuterią przedstawiającej twarz boga Tonatiuha z otwartymi ustami wystaje język w kształcie rytualnego obsydianowego noża, co oznacza, że bóg jest żądny krwi…
      Twarz otoczona jest czterema kwadrantami z symbolami Nahui Ollin (4 Ruchów), reprezentującymi poprzednie ery – Słońca wraz z datami.
      Symbole reprezentujące poprzednie Słońca wskazują siły, które je zniszczyły.
      Są to:
      4 jaguary (pierwsze Słońce), które atakowały i pożerały ludzi;
      4 wiatry (huragany, cyklony), reprezentujące drugie Słońce;
      4 deszcze ognia (aktywność wulkanów) – trzecie Słońce
      i woda (powodzie), odpowiadające za czwarte Słońce.
      Znajdujące się po obu stronach twarzy symboliczne orle pazury ściskające serca ludzkie wskazują, że bóg jest żądny krwi i ludzkich serc…
      Wierzono, że pod koniec każdej takiej epoki, świat ulega zniszczeniu…

      I tu nasuwa się pytanie… skąd ówcześni ludzie wiedzieli o owych 4-ech poprzedzających epokach ? oraz… co powodowało „zniszczenie światów” i może spowodować kolejne ?…

      • Zygmunt/marek pisze:

        Mam prośbę Dawidzie i Mario:
        ==========================
        – czy moglibyście skrócić do minimum poprzedni koment jegomościa przedstawiającego się jako: „Zygmunt/marek „

        ==========================================================

        Podczas inwazji NAA 5500 lat temu, załamanie się pola magnetycznego spowodowało rozerwanie DNA, które usunęło nasz naturalny język i zdolność komunikowania się z całym gatunkiem planetarnym. Zakłóciło to sekwencję ognistych liter i ich poprawne ułożenie w oryginalnym ludzkim szablonie DNA, powodując utratę pamięci oraz języka gatunków. W Biblii jest to określane jako czas, w którym Jahwe celowo pomieszał nasze języki, ponieważ ludzkość została uznana za grzeszną i to nazywane jest implantem wieży Babel. Są to gruczołowe implanty systemowe, które powodują awarie na ścieżce wzrostu kundalini, wpływając na odbiorniki mózgu, podwzgórze, wzgórze, szyszynkę, tarczycę i grasicę. Kiedy nasz system hormonalny został zaburzony, w naszej krwi zmieniły się wydzieliny hormonalne, co znacznie wpłynęło na odporność, starzenie się i uniemożliwiło tworzenie się w mózgu połączeń komunikacyjnych świadomości, co zablokowało wielowymiarową percepcję.

        http://www.wogrodzienowejziemi.pl/

        • Margosia pisze:

          „…spowodowało rozerwanie DNA…”
          ___
          Marek, chcesz wierzyć w te.. pierdoły – proszę bardzo.
          Ale.. nie przymuszaj nikogo na siłę !!, aby podzielał tę Twoja wiarę…
          Zapomniałeś chyba, że… czasy inkwizycji egzekwującej posłuch mieczem już dawno przeminęły !…

          • Zygmunt/marek pisze:

            uniemożliwiło tworzenie się w mózgu połączeń komunikacyjnych świadomości, co zablokowało wielowymiarową percepcję.

      • Dawid56 pisze:

        Małgosiu badam to w tej chwili Coś jest „nie Tak z chronogią i z kalendarza i Majów i Azteków.Nie mam bladego pojęcia co do lat przystępnych w tych kalendarzach. Jose Arguelles też miał z tym problem.Co 52 lata mamy ten sam dzień tzolkina i dzień haaba , ale data w kalendarzu juliańskim przesuwa nam się o 13 dni wstecz.Nazwy 4 jaguara, 4 wiatru, 4 deszczu, 4 ruchu , to nazwy z kalendarza azteckiego.W kalendarzu Majów tzolkin w dniu 21.12.2012 kończył się na 4 Ahau. Trzeba znaleźć jakąś korelację pomiędzy kalendarzem longcount a kamieniem solarnym Azteków.

  2. mały budda pisze:

    Czas jest pojęciem względnym i dla każdej cywilizacji materialnej zawiera inny przedział czasoprzestrzeni.
    Jeśli pewne cywilizacje nawiązydwały do elipktyki ruchu słońca na niebie. To na tamten czas mógłby być wyniku obserwacji precyzyjne.

  3. Jurek pisze:

    Puosenka ?

    …,todos los hombre i co dalej ?

    Holografia i hologramy to pojęcia bardzo pojemne. Obejmują różnej maści technologie do tworzenia trójwymiarowych wizerunków

    Hologram – zapis fotograficzny na nośniku przynajmniej dwufalowego obrazu interferencyjnego, który w odczycie daje dwa niezależne od siebie obrazy przestrzenne 3D (trójwymiarowe).

    Najistotniejsze pytanie brzmi – kiedy skończy się Piąte Słońce?.

    Na powierzchni kamienia widoczne są również znaki wskazujące na datę …,

    /co co? i skad sie wziela ta data /

    …,1479 ?

    Kto,s a nim moze byc absolwent ZSB czy OHP i co by sie stalo gdyby sie zapytal :

    Czyzby Aztekowie Majowie Inkowie Olmecy i cala rzesza zmyslnych ludow itp.przewidzieli POstac pana Chrystusa i nas(z kalendarz wezmy chociazby date
    i nie czekali na date 1.1.3011.aby juz dokladniej .Pytanie w koncu to czy ile?s kakendarzy Majow chyba sie Aztekowie itp.opierali i w koncu na 4 kalendarzach wlasnych i gdy mi czas POzwoli to wyjasnie w kilku zdaniach jego zasade
    te POjmowana przez nas uwaga juz cywilizowanych i pytanie okresy ilu?s Slonc na czym oparte jest pierwsze Slonce jmoze na jakim?s wydarzeniu ziemskim kosmicznym wirtualnym
    bo dzieci w szkolach musza wpierw i opieraja sie nie na samej tabliczce mnozenia przeciez gdy je sie kto?s zapyta ile masz lat ?

    Na powierzchni kamienia widoczne są również …,

    /jeszcze zeby kto?s wyjasnil jak doszedl do tego ze jakie?s/

    …,znaki wskazują na datę 1479 ?

    Zeby ludzie wiedzieli ile reform roznych kalendarzy bylo juz bytych ? Ze za czasow domniemanego zywota pana Nostradamusa w Europie nikt nie datowal zadnych lat czterocyfrowo a jak ? Na to
    zapewne odPOwie-jakal(y-dyzurni)a.

    PS.

    Ze z jednego PIE-dR(D)a del Sol opisano historie Swiata wzgl.aztecki mit o Pięciu Słońcach, a sam dysk najpewniej służył jako ceremonialny ołtarz poświęcony jednemu z nich – Tonatiuhowi[4].

    Jak wiem zwiezlej logicznie na 7 tablicach Sumeryjskich mamy nie tylko opis co sie zadziewialo na Ziemi przed czy PO …,

    /panu a wlasciwie jego godnosc to nie zaden ani Jezus ani Chrystus a tak wlasciwie to okreslenie zawodu POd tytulem ?

    slaCie ! /

    ..,ale jak doszlo i ile trwalo niz matka Gaia wdyndala sie i dlugo trwalo nim sie worbitowala .Tam jest i dla kazdego z tablic skad?s do wyczytania w razie nudow i mowa o ilu?s okresach Slonc.
    A tu z jednego okraglaka kamiennego
    i masz ci los oPIS od A PO Aztekow kalendarz-y ile?s.

      Z drugiej strony 676 lat to 52 lata x 13 .Okazuje się, że cykl 52 lat odgrywał ogromną rolę nie tylko u Majów ale też i u Azteków. 

    PO prostu i jesli jak POwyzej to autor POwyzszego lat-owanio-datowania wyjasni jaka?s cyfra skad…,

    /Z drugiej strony 676 lat to 52 lata x 13/

    …,te dziurki w s/f/erze i oby sie nie okazalo jak to ma miejscume w przypadku cyfrowanio-predkoscio-swiatlowaniu i zwymyslowaniu na temat wymiarow wynikajacych z piramid-y tylko i nie tylko z piramid w Gizeh ? Ze ludzie
    lykaja i nie tylko obce ale i wlasne konstrukt(y)ciki.

  4. Jurek pisze:

    Czas jest pojęciem względnym i dla każdej cywilizacji materialnej zawiera inny przedział czasoprzestrzeni ???

    Jeśli pewne cywilizacje nawiązydwały do elipktyki ruchu słońca na niebie. To na tamten czas mógłby być wyniku obserwacji precyzyjne ???

    A dlaczego nie od razu ze czas moze nie byc bytym a jedynie interpretacja mozgu ?
    Np.kto?s sie dowiedzial ze u Kowalskiego w oiwnicy jest zloto.I na to POtrzeba czas-u nim z POwiedzianego obroci sie w zrozumiale.

  5. Zygmunt/marek pisze:

    Margosia pisze:
    Lipiec 4, 2018 o 17:53

    Mam prośbę Dawidzie i Mario
    – czy moglibyście skrócić do minimum poprzedni koment jegomościa

    Konspiracyjny program antychrystusowy

    Kontrola wprowadzana do społeczności nowej ery stanowi formę manipulowania ludźmi na powierzchni planety.

    Oryginalne anielskie ludzkie DNA posiada zapis świadomości ………………

    Ważne jest, aby zrozumieć, że przebudzenie i człowiek wznoszący się o wyższym aktywowanym DNA, ma niezwykłe znaczenie dla frakcji NAA.

    • Zygmunt/marek pisze:

      Od lat jako marek nakłaniałem Was do dokonania wiwisekcji lecz efekt tego apelu był taki jak z dziećmi bez reszty pochłoniętymi zabawą , wzywanymi do odrobienia lekcje .

      Tu macie test na poznanie wyników Waszej wiwisekcji ……prymitywnie prosty …wystarczy postawić krzyżyki …..zobaczymy czy i przed nim uciekniecie ………

      Rekomendacja „KODÓW SIŁ CIEMNOŚCI”

      Jeśli rzeczywiście mielibyśmy ocenić wasz stan ewolucyjny, powiedzielibyśmy, że macie więcej tendencji negatywnych niż pozytywnych. Teraz zamierzamy opisać cechy osób, u których dominuje biegun negatywny:

      1. Nie uznawanie istnienia Absolutnej Centralnej Mocy, czy inaczej Boga.

      2. Akceptowanie tego, że istnieje tylko energia stanowiąca element pierwotny, którego celem jest wyrażanie nieskończoności form życia.

      3. Przekonanie, że materia jest źródłem życia i tylko poprzez odkrywanie jej nieskończonych możliwości można zaspokoić fizyczne, emocjonalne, umysłowe i intelektualne potrzeby.

      4. Akceptowanie praw wszechświata jako niezależnej dynamiki boskiej mocy i odkrywanie mechanizmów jej działania w celu kontrolowania tej mocy i zaspokojenia własnych ambicji oraz oczekiwań.

      5. Przekonanie, że istnieje jedynie transformacja energii, a życie nie przejawia się poza jurysdykcją czasoprzestrzeni, w której żyjemy. Rozumienie, że koncepcja nieśmiertelności stanowi strategię psychologicznej i emocjonalnej manipulacji ludzi.

      6. Przyjmowanie koncepcji mówiącej, że jesteśmy wolni, by robić to, czego pragniemy, ponieważ nie ma mocy najwyższej, która osądzałaby nasze działania.

      7.

      8. Uważanie, że niesmiertelność to rozwój technologiczny i naukowy służący zrozumieniu praw transformacji energii i tego, w jaki sposób zaadoptować ją, by stwarzać stałe warunki egzystencjalne.

      9.

      10. Przekonanie, że wszystko, co istnieje we wszechświecie służy odkrywaniu i wykorzystaniu jego źródeł i nieskończonych możliwości.

      11. Uważanie, że każdy z nas ma moc stwarzania, stanowiącą naturalną konsekwencję naszego istnienia oraz że jesteśmy jedynymi, którzy nadają sens życiu.

      12. Uznawanie koncepcji mówiącej, że Bóg to pragnienie stwarzania, rozwoju i bycia mechanizmem przedłużania gatunków oraz ewolucji; tworzenia lepszych warunków życia spełniających nasze potrzeby.

      13. Przekonanie, że egoizm jest siłą motywującą, pobudzającą życie i działania tych, którzy żyją tylko dla siebie i którzy poszukują wyłącznie własnego dobrobytu, nawet kosztem cierpienia innych.

      Oto główne cechy charakteryzujące istoty reakcyjne. Każdy z was powinien przyjrzeć się sobie w kontekście przedstawionych przez nas wstecznych parametrów a z pewnością będziecie zadziwieni.

      Jako liderzy sił ciemności, możemy obiektywnie stwierdzić, że generalnie posiadacie tendencje do zła. Jeśli tak nie jest, to z jakiego powodu wasza planeta znajduje się w tak opłakanej i słabej kondycji? Dlaczego jest tyle niezgody i podziałów wśród osób zajmujących się rozwojem duchowym?

      Jesteście bardzo szlachetni, kiedy wasze osobiste interesy nie są zagrożone, ale w innych przypadkach przejawiacie nietolerancję i skłonność do manipulacji. Tego rodzaju zachowanie my katalogujemy jako „Ewolucyjny Cynizm”.

      Nie możecie jednak przyznać nam racji, ponieważ jesteście ofiarami własnej dumy, skąpstwa i hipokryzji. Nie jesteście w stanie zrozumieć, że wibrujecie na falach negatywizmu, ponieważ chcecie tego samego, co my:

      Teraz my, władcy ciemności, pytamy was czy w nieskrępowany sposób używacie waszej wolności wyboru i niezależności? Który z biegunów wspieracie w obecnym momencie? Czy jesteście tego świadomi, czy oszukujecie samych siebie, by czuć się bardziej komfortowo ze swoim ewolucyjnym cynizmem? .

      Oczywiście możecie i ten tekst usunąć ,tak jak poprzedni by zachować dobre samopoczucie , gdyż określa on jednoznacznie w połączeniu z oceną Waszych wpisów poziom integracji piszących czyli poziom posiadanej samoświadomości ….

      Dodajcie natomiast więcej piosenek podobnych zadedykowanej przez Alicja z Krainy Czarów z podkładem rytmicznym w stylu…. kukuła dysko .. jakże korespondujących z tematem dyskusji…

      Margosia pisze:
      Lipiec 4, 2018 o 17:53
      Ciekawa, pełna emocji piosenka Aluś…

      Ty też Małgosiu jesteś ” ciekawa ” …………i jakże pasującą do całokształtu tego forum ……

      • Dawid567 pisze:

        Marek nie zgadzam się z następującymi punktami:
        I….
        Nie znalazłem takich punktów z którymi bym się zgadzał( chodzi o Twoją 13-punktowa wyliczanke)

        • Zygmunt/marek pisze:

          Marek
          Nie znalazłem takich punktów z którymi bym się zgadzał( chodzi o Twoją 13-punktowa wyliczanke)

          czy to mój problem co rozumiesz , a czego nie rozumiesz ..to Twój problem jak siebie widzisz …
          często sąsiad więcej wie o nas niż my sami , a wróg najlepiej zna nasze słabe punkty ….

          =====================================================

          z racji ” kosmicznej chwili ” informacje mądrzejszych od naszego rodzaju przenikają barierę cenzury ….

          Ty masz swoje szkiełko i oko …ja wolę propagować to co jest oglądem tego sektora wszechświata z odleglejszej niż naszych umysłów perspektywa ….

          dla takich stworzeń jak my najciekawsze / bo rujnujące naszą pychę / są rozmowy z samym „diabłem ” bo on z cynicznym uśmiechem bez jakichkolwiek niedomówień prawdę o nas samych przed nami odkrywa ……
          wiedząc jacy jesteśmy pomieszani i w samo naprawianiu bezwolni ……

  6. Zygmunt/marek pisze:

    link do Rekomendacji Kodów Sił Ciemności
    https://alaneiz.wordpress.com/2011/07/22/kody-sil-ciemnosci/

    • Zygmunt/marek pisze:

      a to brakujące treści punktu 7 i 9 ….

      7. Uważanie, że niesmiertelność to rozwój technologiczny i naukowy służący zrozumieniu praw transformacji energii i tego, w jaki sposób zaadoptować ją, by stwarzać stałe warunki egzystencjalne.

      9. Uważanie, że każdy z nas ma moc stwarzania, stanowiącą naturalną konsekwencję naszego istnienia oraz że jesteśmy jedynymi, którzy nadają sens życiu.

      pkt. 7 coraz powszechniej akceptowany transhumaniz …
      pkt. 9 motyw przewodni ezo bajeczki pewnej pani piszącej na tym forum ……….

      • Zygmunt/marek pisze:

        Należy osobno rozpatrywać pojecie standardowej czarnej dziury , których jest sporo we wszechświecie , a osobno gigantycznej czarnej dziury która realizuje proces destrukcji starego i odradzania się nowego Wszechświata .

        pomniejsze czarne dziury są portalami pomiędzy poszczególnymi poziomami Wszechświata , natomiast owe giganty można porównać do kosmicznych klepsydr przesuwających wszystko co wtargnęło w ich zasięg /po uprzednim rozdrobnieniu / w obszar tworzenia nowej rzeczywistości .

        Wszelkie informacje o nas precyzowane jako cywilizacja fantomowa określają cywilizację w stanie inwolucji z wektorem na coraz większe oddziaływanie przyciągania przez grawitację masywnej czarnej dziury będącej centrum Drogi Mlecznej .co daje informację o stanie tej galaktyki ….

        Każde ciało kosmiczne i byt które odeszło od Boga popada w zasięg owej grawitacji , która jest zwykłym kosmicznym narzędziem realizującym prawo.

        Na bazie tych wyjaśnień po zmianie pojęcia ” odejścia od Boga ” na ” zerwanie komunikacji ze strumieniami życia organicznego „, mamy wystarczającą informację by zdecydować , jakie kody w sobie pielęgnować .światła , czy ciemności ….

        Galaktyka Andromedy ze swym oddziaływaniem na Ziemię jest jedyną nadzieją przerwania cyklu inwolucji nas i naszej planety ….

      • Margosia pisze:

        „…9. Uważanie, że każdy z nas ma moc stwarzania, stanowiącą naturalną konsekwencję naszego istnienia oraz że jesteśmy jedynymi, którzy nadają sens życiu…
        pkt. 9 motyw przewodni ezo bajeczki pewnej pani piszącej na tym forum”

        ___
        Kochany Marku, ten Twój… nieprzejednany upór w bezdyskusyjnym torowaniu sobie drogi do głoszenia swojej – „jedynie słusznej prawdy”, bez oglądania się na to, co wyrażają inni, a co gorsza – do nieustannego ich krytykowania, ośmieszania, etc.., mogę podsumować tylko jednym zdaniem:
        patrzysz, a nie widzisz, słuchasz, a nie słyszysz !
        Taka postawa wg. mnie… może świadczyć o tym, że… nie pozbyłeś się jeszcze celowo.. „ustanowionych” w zbiorowej świadomości wzorców myślenia, które zostały „ustanowione” przez ludzi, którym bardzo zależy na tym, aby.. „owieczki” żyły w strachu i broń boże… zanadto nie myślały samodzielnie…

        Ale…, tak się składa, że.. jedynie w wyniku samodzielnego myślenia można dojść do jakichkolwiek konstruktywnych wniosków.., z których – jak dla mnie – jeden jest na tyle istotny – by poświęcić mu swą uwagę i z-rozumieć, że… w przestrzeni zjawisk świata 3D, w której wszyscy egzystujemy poprzez nasze ciała, znajduje się mnóstwo informacji…
        Można by rzec, że… wszyscy jesteśmy w nich zanurzeni 😉
        I przez ten ocean informacji przepływa wszystko: od informacji wartych zwrócenia naszej uwagi, do informacji tzw. g***o wartych…
        I jedynie… od naszego wyboru zależy – jakim informacjom poświęcimy naszą uwagę i zasilimy naszą energią…

        Domyślam się, że.. użyte przez Ciebie sformułowanie:
        „motyw przewodni ezo bajeczki pewnej pani piszącej na tym forum”, dotyczy mojej skromnej osoby, a skoro tak, to pozwolę sobie wyrazić własne zdanie odnośnie tego..

        Otóż ta… „ezo bajeczka”, która tak bardzo Ci się nie podoba, jest kamykiem w bucie, który najbardziej uwiera kościelnych „pasterzy dusz” , a to dlatego, że owa.. „ezo bajeczka” nie bazuje na „żalu za grzechy i odpustowym ich odpuszczeniu” (oczywiście za odpowiednią zapłatą) 😛 lecz od każdego z nas wymaga odwagi – odwagi wzięcia odpowiedzialności za dokonywane przez siebie wybory !.

        Gdy każdy z nas… staje w obliczu np. bardzo trudnej sytuacji – zawsze ma wybór:
        – może odczuwać urazę i pielęgnować w sobie pretensje, usiłując znaleźć kogoś lub coś, na co może zrzucić winę za spotykające go trudności…
        Albo…
        – może odważnie stawić czoła temu wyzwaniu i potraktować je jako naukę płynącą z doświadczenia, które m.in. ma na celu nasze wzrastanie, mając przy tym świadomość, że.. walka z wyzwaniami życia nie ma sensu, podobnie jak usiłowanie ominięcia ich czy zaprzeczanie ich istnieniu, bo one są i pewnikiem… nie raz jeszcze zadzieją się w doświadczeniu każdego z nas.

        Na temat odwagi… może coś… powiedzieć ta wspaniała roślinka, a raczej… należałby powiedzieć: wspaniałe nasionko, z którego ona wyrosła…

        Idą dalej tym tokiem myślenia…, mogę powiedzieć, że.. każdy z nas jest takim… wspaniałym nasionkiem, wyruszającym ku nieznanemu, ku Słońcu, ku Źródłu Światła… nie wiedząc dlaczego… i dokąd zmierza…
        Wielka to udręka, lecz marzenia ogarniają naszą duszę i… wyruszamy w nieznaną, żmudną podróż, podczas której każdy z nas potrzebuje wiele odwagi

  7. dariamade pisze:

    Jak tak patrze na ten dysk to widze jedno słońce i nie wiem skąd wymyślili ludzie ich 5

    • Zygmunt/marek pisze:

      Jak tak patrze na ten dysk to widze jedno słońce i nie wiem skąd wymyślili ludzie ich 5

      jaki poziom lub pod poziom świadomości czyli sam intelekt , takie i zainteresowania i zabawki /artefakty / do rozpatrywania ….

    • mały budda pisze:

      Jak tak patrze na ten dysk to widze jedno słońce i nie wiem skąd wymyślili ludzie ich 5

      Odpowiedz

      Masz rację jest jedno Słońce.
      Cykle są opisane w stosunku do jednego słońca.
      W moim odczuciu to każdy cykl ma inną prędkość obrotu wiru energii w samym Słońcu.

      • Zygmunt/marek pisze:

        W moim odczuciu to każdy cykl ma inną prędkość obrotu wiru energii w samym Słońcu.

        kolejny młodzieniec z pod znaku orientu czyli siedzenia w kucki…..

        /kwiat lotosu -jakże piękne odczucia jak hinduski sari https://www.modnaya-odejda.com/wp-content/uploads/2013/01/Indiyskoe-sari_1-360×477.jpg / propaguje swe własne złote myśli tworzące kolejny wątek Wieży ……lecz nie z kości słoniowej a wieży Babel ….tworzy epopeję swego umysłu….

        któryś Ci z tych punktów pasuje MB

        1. Nie uznawanie istnienia Absolutnej Centralnej Mocy, czy inaczej Boga.

        2. Akceptowanie tego, że istnieje tylko energia stanowiąca element pierwotny, którego celem jest wyrażanie nieskończoności form życia.

        3. Przekonanie, że materia jest źródłem życia i tylko poprzez odkrywanie jej nieskończonych możliwości można zaspokoić fizyczne, emocjonalne, umysłowe i intelektualne potrzeby.

        a może to :

        …..My stale bawimy się dualnością i jesteśmy ekspertami znającymi skutki, jakie nasze działania wywołują w pewnych okolicznościach. Zanim zaczniemy ingerować w ewolucję jakiejś cywilizacji, dokonujemy badań i wyczerpującej analizy jej ewolucji oraz możliwości przyszłego rozwoju. Potajemnie wprowadzamy nasze wsteczne kody w określone jednostki, które ze względu na swój profil ewolucyjny są w stanie z nimi się zintegrować.

        Teraz my, władcy ciemności, pytamy was czy w nieskrępowany sposób używacie waszej wolności wyboru i niezależności? Który z biegunów wspieracie w obecnym momencie? Czy jesteście tego świadomi, czy oszukujecie samych siebie, by czuć się bardziej komfortowo ze swoim ewolucyjnym cynizmem? Jesteśmy tu, by sprawdzić waszą integralność, ponieważ to właśnie jest naszym głównym zadaniem.

        https://alaneiz.wordpress.com/2011/07/22/kody-sil-ciemnosci/

        gdybyś był naprawdę szerokokątny w widzeniu i pojmowaniu pamiętałbyś ,że ten który tą Waszą nie moją rewolucję zaczął Robert Monroe miał w swych podróżach ….przewodnika Inspeka …nie realizował swych podróży w postawie ja siam /siama ……

        a Tobie co daje objaśnienie i nazwy tego co widzisz siedząc w kucki….. edukacja w szkółce czy studiach przyparafialnych …..?

        Keylonta to język wszechświata , a Partika to jedno z pierwszych pojęć dla nowicjuszy ………

        ==========================================================

        Wykład dla Tobie podobnych …..

        Elektryczny wszechświat , Droga Mleczna i jej okolice to nic innego jak plus , minus i zero …..
        gdzie zero oddaje wyobrażenie o Stwórcy Wszechrzeczy z uwagi na swą nieoznaczoność …kapiszi coś z tego mędrcy ze wschodu …?

        W przekraczającej Wasze możliwości przybliżenia w wyobraźni pojęcia wartości Partiki
        / skutkiem zamurowania w….. ja siama….ja siam …w materii / nie rozumiecie ,że drogą do zera z którego zaistniał negatyw i pozytyw postaw poszczególnych istot we wszechświecie jest plusowa wartość Partiki bliska swą wartością tego zera rozumiana przez tych którzy olej a nie sieczkę w głowach mają jako Świadomość Chrystusowa….

        To jest nauka i język Keylonty przekazywana przez tych którzy nie w grzebaniu w ciałach małp naczelnych , a przy tworzeniu naszego kodu uczestniczyli …..

        ================================================================

        Prawda dla tych którzy siedzą zamurowani w rozumie jest przerażająca i przez nich odpychana jak śmierć …bo ich ego na szczępy rozwala ……..i cóż mnie to obchodzi ……….w podchodzeniu pod świadomość ….umierałem tysiące razy …..

        chcecie prawdy co poniektórzy tutaj piszący o sobie …to przemianujcie się na Małgośka i skupcie na refrenie a będzie nam bliże by być razem …gdy to zaakceptujecie …..
        na razie macie u mnie miano dzieci w rozumie …..

        Człowiek pochodzi z linii aniołów które się nie zbuntowały w chwili nastawania dualizmu , wszyscy nosimy w sobie wtręty tych upadłych , bo długo nad naszym upadkiem pracowali i nasze nieświadome starania w nim wspierali …..idziecie w większości donikąd czyli w kierunku na Czarną Dziurę , bo widzicie jedynie uszami …..

    • siola pisze:

      Co do Twojego snu o Mari.

      • Zygmunt/marek pisze:

        Pozostawiłem sobie swoje opinie o snach naszych koleżanek …lecz tym teledyskiem Siola otworzyłeś mi przestrzeń bym ją wyraził ……

        sny mogą być podróżą poza ciało , mogą być prorocze / wgląd w przyszłość / , mogą być bez znaczenia / zlepek chaosu treści podświadomości /, i mogą być wstawiane przez nas programujących jako wstawki holograficzne …jak choćby hologramy z Fatimy na jawie dla tłumów …..

        synchronizacja iż dwie osoby śnią to samo może być jedynie informacją do sprawdzenia czy te sny nie były wprogramowane w senne marzenia obu istot …..a nie potwierdzeniem ich wartości skutkiem domniemanej synchronizacji…..

        Pisałem Ci Dario i nadal to powtarzam …wyrzuć komputer z domu ….masz z tym potencjałem ” dziewiczości ducha ” który posiadasz możliwość stworzyć wraz z bliskimi swe ” niebo na Ziemi „….

        Na świecenie swą mądrością na bliźnich przez internet …przyjdzie czas …gdy będziesz już poza możliwością ingerowania w Twe wnętrze ….

        na razie pamiętaj …..ciekawość to droga do piekła …tak zaistniały upadłe anioły ….

  8. dariamade pisze:

    Całkiem niedawno odsłuchałam sobie filmik młodej dziewczyny i ładnie powiedziała mniej więcej tak: mamy jedne usta, a dwoje oczu i dwoje uszu – mamy więcej słuchać i patrzeć niż mówić

    • Margosia pisze:

      „…filmik młodej dziewczyny…
      mamy więcej słuchać i patrzeć niż mówić”

      ___
      Mądra istota z tej.. „młodej dziewczyny”

    • Loja pisze:

      „mamy jedne usta, a dwoje oczu i dwoje uszu – mamy więcej słuchać i patrzeć niż mówić”
      —————————
      faktycznie bardzo mądre 🙂
      tylko kogo mamy słuchać, jeżeli wszyscy mamy jedne usta, dwoje uszu?

  9. Jurek pisze:

    Kalendarz Majow.

    I co dalej ?

    Dla ‚swietego’ sPOkoju niech jakala
    adas-i-a RzeczPOsPOlite POlityki itp. szmatlawce oni wszystko z mysla za pieniadze z kieszeni wszystko dla dobra ludu w koncu sobie przy-pis-za-uja i tak z tego gowno zrozumieja i niech mysla sami oni przy tym na wlasne zamowienie mysleniem ograniczeni ci ich ‚wierni’ wszedzie od nich az sie roi od wijacych sie bezmyslnych i dyzurnych w koncu wsPOlnie wykrzykna ?

    EUREKA !

    Piedra de Sol czy pierdzace Slonce i kalendarz-e Majow.Przynajmnie wiecej niz jeden z zainteresowanych slyszal ale tylko slyszal o Chilam Balam ?

    Jak wiemy nasz kalendarz rozPOczyna sie od narodzin domniemanego ciesli
    i blednie okreslanego J.Ch. i niech tak
    dla olimpijskiego sP…,

    /el-o itp.partie wszyscy w tv nku oczywiscie nie dla koryta a dla dobra narodu czynic chca a nawet skarza sie /

    …,Okoju.Z kolei jak wiadomo panowie Majowi mieli kilka kalendarzy i jednoczesnie.Aby sobie lepiej przedstawic nalezy wziasc sobie kupic
    audice najlepiej prosto przywieziona na lawecie rozebrac silnik aby zobaczyc tryby.Dalej jak w kalendarzu Majskim najmniejsza jednostka byl tydzien.
    Tydzien mial 13 dni.Czyli mala zebatka trybik z 13-stona zebami.Obok przylega-l wiekszy tryb-ik z 20-stoma dniami czyli miesiac-owy tryb-ik i styk…,

    /a czyli majowe sPOtkanie/

    …,kamy obie tydzien z miesiacem.I na tych obu dwoch zebatkach np.chlopiec z plakatu zrobilby mazakiem kolor-em-owym kreseczki na obu zaznaczyl a wiekszosc mercowo-unijnych wie jak sie zmienia samenu pasek rozrzadu tam tez sie robi i jest sa kreski pozniej te zebatki wprawia-my i oba w ruch i ile bedzie trwalo nim i ile POtrwa a dokladnie gdy obie zebatki z kreskami sie POkryja zetkna linie w jednym POziomie znajda ?
    Nie mniej nie wieej a 260 razy. Czyli juz co?s wiem-y jak kreski funkcjonowac mial jeden z …, i Majskich kalendarz-y. No ale co?s tu nie pas(i)uje przeciez Ziemia wokol slonca przez rok kreci sie ile?s razy i napewno wtenczas wiecej niz 260 razy. No przeciez to nie ma ani rak ani nog a juz w ogole czy PO obrocie zebatek kreski sie najda i wyglada to narazie na tyPOwy matriks.Bo jesli taki mialby byc kalendarz zwiazany z obrotem Ziemi w ciagu roku to PO 260 dnia nie bedzie ‚byta’ ani wiosna i te kreski i ten silnik PO zlozeniu PO uruchomieniu z nim na zlom POd prase i nic by sie nie zgadzalo ani jesien dozynki…,

    / siew gdzie sie nie sieje bezmyslnych bo sami sie …, tych ktorzy sie POddyplomuja i w TV w krawacikach o dobro narodu PO-d-kazuja-pis-uja, martwia/

    …, ha i panowie Majowie o tym byli byci wiedzonymi a nawet i o tym wiedzieli,czyli ? Ten 260 dniowy kalendarz na-zwali Boskim Kalendarzem.Czyli wszystkie religijne fiest…,🌞

    /y PO dzis ich-ni…,zyja w—,

    —,viva mechiko viva Ameryka a takze w Belizie Gwatemali Hondurasie Salwador-rze/

    …,🌞 swieta.Czyli Majowie wiedzieli co?s na temat Astronomi i lat-a przestep…,

    /cy PO urzedach okradajacy narod /

    ..,no przeskokowe czyli tenze kalendarz Boski 260 dniowy kalendarz tyczyl sie o rytm fiesto-swiat i nic nie mial z 365 dniowym wsPOlnego.Oczywiscie wiedza astronomiczna byla lepsza niz sie dzisiejszemu czytelnikowi gazeto-szmatlawcow wydaje i Majowie byli byci wiedzonymi ze 365, to jeszcze co?s z cyfra PO przecinku i do tego dolaczyli zebatke z 65 zebami i teraz mamy juz trzy zebatki w ruchu i zerujac kreseczkami nie kartkami a zebatkami kalendarz i teraz pytanie uruchamiamy juz wyzerowany kreskami na jednym POziomie trzy zebatki wprawiamy go w ruch…,👂

    /na ktore moj kolega tokarz z 40 letnim zawodem sam znalazl dawno odPOwiedz robiac sobie w pracy ruchomy kalendarz dla przyjemnosci z zebatek i trwalo to w sumie 1 dzien i jeszcze kiedy?s o czym?s na-pis-ze jak z-robi-l i nie tylko ale bagnet aby byl jak orginal niemiecki z czasow 2 wojny swiatowej no ale skad taka stal stop i jak wygrawerowac napis ?

    „Gott mit uns” ? O tym moze krotko
    kiedy?s ! Ile wzial za niego ?/

    …👂czyli mamy juz jeden tryb-ik z 13 stoma zebatkami 20 zebatkami bo i przydalby sie jeszcze jaki?s tryb-ik POwiedzmy z 365 zebami.Czynimy na probe gdzies w garazu czy w tokarni na obu juz trzech zebatkach na jednym POziomie-czy to takie trudne jest jak…,

    https://naforum.zapodaj.net/4a681acb1baf.jpg.html
    …,POwyzej no i wprawiamy nasz juz trzy trybik-owy kalendarz w ruch i le bedzie musiane byc byte ktecone aby kreseczki POniwnie na jednym POziomie debem stanely ? 18 tys. z -reszta przeciez to nie jest az takie trudne. Albo 52 ziemskie zimy a najlepiej lata.Czyli najwieksza zebatka sie 52 razy jak spiacy nachlany Ziutek w pakamerze PO kilku J-ot 23 sie az 52 ta duza i razy z boku na bok i zebatk(a)i przekreci(la)c musial(a)y aby na kreskowy POziom z innymi wsPOlnie wrocila debem one stanely.W tym przypadku 52 ziemskie lata u Majow odPOwiadaly 73 boskim lat-o rokom.
    Jak zapewne wielu z czytelnikow wie ze Majowie wierzyli i byli przekonani ze co 52 lata przybywaja ziemie odwiedzac Bogowie.Teraz pytanko od kiedy byl u Majow-ych byty start POdstawa wyjsciowa do ichni(ich)ego kalendarz-y ?
    Oni u nich za POdstawe przyjeli date ktorego?s dnia 13 sierpien-ia -3011 i w 5-tej ksiazce Chilam Balam Majowie mowia dlaczego bo wowczas pewni Bogowie na Ziemie i bez to albo dlatego te date przyjeli za wyjsciowa do swego swych itd.
    No a dlaczego nie wypalilo z long count 2012 a odPOwiedz jest prostsza niz
    sie nie jednemu wyjsztalciuchowi wydaje.
    Bo te dlugie liczenie sie s-konczylo.
    I u Majowych zaden Swiat nie konczyl sie w 2012 ani a napewno nie zakonczy sie i jesli to za miliony lat a kto wie czy nie miliardy…,

    /dla chomika POnoc w jego koreanskim kurniku to zlom ruski z lat 60-tych i oboz-ow kupa i duza jak wojewodzki zlom audic utylizowanych u unijnych o mentalnosci ? /

    Co do kalendarza naszego cywilizowano chrystus-owego.
    Pytanie czy i na ile nasz kalendarz oparty na fikcji a moze on ani z punktu miesiaca narodzin roku sie nie zgadza ? Moze i jesli to w nim tkwi tolerancja kun-skiego paznokcia w ilosci 40 ale nie centymetrow a lat ? Ze ludzie lykaja od kolyski poprzez POdstawowke zawodowke OHP czy inszo insze nauczanie oparte na religijnych dogmatach i czlowieka konstrukto wymyslunkach to czyja to sa wina sprzedawcy czy POd pazuchem wynoszacego nie chcacego za nie
    za-placic ?

    • Dawid567 pisze:

      Z drugiej strony Kin urodzenia i data urodzenia są indywidualnymi pięczęciami urodzeniowymi zgodnie z obowiązującymi w danym momencie kalendarzami.

  10. Jurek pisze:

    Czyli wszystkie religijne fiest-y u Maj-owych sie tyczyly i opieraly mialy zwiazek…,

    /radzi-ciel-i-ski/

    …,i z tad ten 260 dniowy kalendarz.Wiec teraz a dlaczego nie juz z kiefy?s teraz juz wiem-y albo niektorzy juz dawno.Bo kto?s moglby sie zapytac PO jakiego ptaka Astronomicznie wysoko wiedzowym jakimi byli nie tylko oni Majowi POd wymyslna nazwa rowniez Ink-owi Aztek-owi itp.budowniczym POteznych czego?s i ile?s zamiast jeden kalendarz ? To jakby Stonehenge wowczas kto?s budowal metoda prob i bledow az doszedl i zlapal azymut-cik wlasciwego kalendarza.

  11. Jurek pisze:

    Masz rację jest jedno Słońce.
    Cykle są opisane w stosunku do jednego słońca ?

    Analogicznie to jakby roczna wedrowke Ziemi wokol Slonca o-pis-ac w czterech cyklach albo pieciu ?

    A POnizsze to juz zapewne dobrowolne/

    .. ,odczuci.. ,

    /a ? /

    …,u to każdy cykl ma inną prędkość obrotu wiru energii w samym Słońcu.

  12. Jurek pisze:

    Z drugiej strony Kin urodzenia i data urodzenia są indywidualnymi pięczęciami urodzeniowymi zgodnie z obowiązującymi w danym momencie…,

    /czy nie jest moze nie az tak ?

    I kiedy?s POdszedl do naszego wykopu na budowie majster do nas POwiedzial😢
    Ale d..o nie zrobili-scie do przerwy obiadowej.Na to kto?s z nas jemu odPOwiedzial ze :

    😢DUZO

    …,😢 POdziurowiane z tymi wszystkimi /

    /historia-mi,datowan-iami i/

    ….,kalendarzami ?

    • Dawid56 pisze:

      Z datą urodzenia wg jakiegokolwiek kalendarza jest trochę tak jak z Twoim imieniem- jest to Twój identyfikator.

      • Zygmunt/marek pisze:

        Z datą urodzenia wg jakiegokolwiek kalendarza jest trochę tak jak z Twoim imieniem- jest to Twój identyfikator.

        Identyfikator noszą świnie w chlewie i wszelkie bydło kopytne …w krajach z kierunkiem cywilizacyjnym na anty życie …..

        Poproś Małgosię o objaśnienie swych poglądów na reinkarnację i oceń wartość swych przekonań w temacie stawiania horoskopów w odniesieniu do tego co napisałeś ….

        Może wspólnymi śiłami i przy wsparciu Ducha Świętego ustalicie w czym egzystujecie …

        Każdy więzień ma numer , a Ty poza datą urodzenia masz pesel ….

        Keylonta/Partika

        • Dawid567 pisze:

          Marek, a lepiej brzmi identyfikator kosmiczny czasoprzestrzenny?Wiesz o co mi chodzi, to po co się wygłupiasz? Ty , Twoja soma i psyche też podlega na tej Planecie Kodowi Fibonacciego.Ja jestem jego żarliwym obrońcą( Wiesz, dlaczego tak napisałem-Ashayana Deane).

        • Dawid567 pisze:

          I jeszcze jedno: swojej daty urodzenia w danym kalendarzu nie zmienisz, choćbyś bardzo chciał, a kosmogram możesz zmienić( gdy się relokujesz) czyli zmienisz miejsce pobytu.

          • Zygmunt/marek pisze:

            Marek, a lepiej brzmi identyfikator kosmiczny czasoprzestrzenny?

            zdecydowanie bo jest to kreślenie kompletne w odniesieniu do pojęcia dnia urodzin , równocześnie skłania czytającego / jeśli jest uważny / w kierunku poszukiwań dlaczego zostało użyte takie określenie ,a to pośrednio oddziałuje na kształtowanie jego zainteresowań a w następstwie poglądów …..

            =============================================

            na pewno się wygłupiam ???

            soma i psyche kształtują się przez :

            Platynowe kryształy i słoneczne dyski / tarcze…
            Planetarna Amygdala – Planetarne ciało migdałowate…
            oddziaływanie współplemieńców/cywilizacji

            po Spirali Fibonacciego ….stożkowej ….

            http://www.wogrodzienowejziemi.pl/

            ============================================

            na różne sposoby próbując być delikatnym , dawałem Ci do zrozumienia że wyeksponowane przez Twe ego …zainteresowania …/ szkiełko i oko , cyfry i wykresy / to Twe ograniczenia Twoja alfa i omega w której zamknąłeś swą moc poznawczą ……

            ============================================

            Odnośnie Kodu Fibonacciego jest mi on obojętny , wolę tą sprawę rozpatrywać od strony spirali i życia czyli jej wpływu na psyche i ciało …..

            jej początek będący konkretną wartością można gdy się chce , posadowić w jądrze naszej planety ” diamentowym krysztale ” i jej ciele emocjonalnym kryształach kwarcu i wtedy masz to co uznajesz za prawdę ,łącznie z określeniem czynników determinujących drogi ewolucji ludzkiego gatunku czy pojedynczej istoty , tylko że jest to półprawda …
            tak jak półprawdą jest …dywidendy planety …..

            Gdy uwzględnisz Partikę wtedy dostrzeżesz ,że tak naprawdę początek owej spirali nie istnieje …tak naprawdę jest , gdyż Partika to też wielkość skończona tylko że bierze ona w tym założeniu swój początek ze Źródła Wszechrzeczy a więc tego czego symbolem w matematyce jest zero ….

            No i ciekawi mnie teraz czy przy takim objaśnieniu dojdziemy do wspólnego konsensusu ….

            Spirala Fibonacciego posiadająca początek to przeinaczenie /ograniczenie jej pojmowania do ,życie ma swój początek , bierze się z materii , nie ma Boga , istnieje tylko niekończący się rozwój ….takie podprogowe pojęcia ma programować w umysłach tych którzy traktują jej opis zgodny z prawdą …..

            =======================================================

            gdybyś autentycznie był na ścieżce odkrywania prawdy , czyli ścieżce humanisty to w miejsce twierdzenia iż żaden z trzynastu punktów podanych przez Władców Ciemności /jak siebie określają / Twoich cech i poglądów nie oddaje …..

            / warto przeczytać całość …/
            https://alaneiz.wordpress.com/2011/07/22/kody-sil-ciemnosci/

            to pokusiłbyś się rozwinąć temat jako admin..bo mnie nie wypada /wystarczająco robię za ortodoksę światła , / i w relacji do nich napisałbyś trzynaście punktów będących dla tych pierwszych przeczeniem ….

            ===================================================

            Przekazy Ashyane Deyan i ich kontynuatorki Lisy Reene w zakresie informacji języka Keylonty biją wszelkie inne na głowę …stąd światek ezo pewną częścią ciała odwrócony do nich stoi …..,,bo się ich po prostu boi …musiałby przestać bleblać i gdybać , a wziąć się do nauki no i spokornieć ….. ale przecież jak na razie nam to nie grozi o czym mówią Panowie Ciemności …

            Teraz my, władcy ciemności, pytamy was czy w nieskrępowany sposób używacie waszej wolności wyboru i niezależności? Który z biegunów wspieracie w obecnym momencie? Czy jesteście tego świadomi, czy oszukujecie samych siebie, by czuć się bardziej komfortowo ze swoim ewolucyjnym cynizmem?

          • Dawid567 pisze:

            „Spirala Fibonacciego posiadająca początek to przeinaczenie” .
            Chyba mam trochę inną wiedzę na temat tej spirali albo rodziny tych spiral .Pisałem już o tym, że spirala ta ma charakter cykliczny podobnie jak Zodiak, ale trzeba to umieć zauważyć albo obliczyć. Staram się na MŻ zamieszczać te treści, do których potrafię się odnieść albo zrozumieć. Nie rozumiem dlaczego( wg mojego rozumowania , które wyżej zamieściłem), spirala kryształowa ma być prawidłowa ,a Fibonacciego nie.

          • Zygmunt/marek pisze:

            Nie rozumiem dlaczego( wg mojego rozumowania , które wyżej zamieściłem), spirala kryształowa ma być prawidłowa ,a Fibonacciego nie.

            obie spirale mają kierunek przyrostu rozszerzania się wiodący w nieskończoność / można to nazwać jako plus nieskończoność….w odniesieniu tego modelu do przyrostu świadomości jednostki …jej rozwój aż po objęcie swą świadomością całości uniwersum …lub jak kto woli zjednoczenia się ze Źródłem ….. /

            lecz jedna ma swój cyfrowo wyznaczony początek , a druga z racji uwzględniania pojęcia Partiki ma swój początek w wielkościach dla nas do przyjęcia jako minus nieskończoność lub arytmetyczne ” 0 ” gdyż w swej skali małości jest dla nas niepojmowalna…

            to dla mnie jest ich zasadniczą różnicą ….

            pierwsza objaśnia cykl zaistnienia jednostkowej indywidualność – istoty – ” duszy ” z obszarów dla nas niepojętych w wyobrażeniach z uwagi na jej skalę mikro….. jednak udowadnia zaistnienie życia z Źródła Wszechrzeczy , gdyż Patrika to cegła wszystkiego co składa się na przejawiony wszechświat …

            druga zaczyna swój ciąg z materii , planety od ” 1″ / to takie moje odczuwanie jej przekłamania / niosąc w sobie fałszywą informację iż życie zaistniało skutkiem zjawisk zachodzących w energii – materii jaka jest jedynie znana niżej posadowionym w świadomości cywilizacjom , a wiec często błądzącym w swym pojmowaniu młodym cywilizacjom wszechświata ……

            czy to zdanie o tym nie świadczy iż moje rozważania mające już kilka lat są trafne jeżeli te wątpliwości dopiero dzisiaj wyczytałem ….?

            . Zaliczanie zera do elementów ciągu Fibonacciego zależy od umowy – część autorów definiuje ciąg od F1 = F2 = 1[1].

            https://pl.wikipedia.org/wiki/Ci%C4%85g_Fibonacciego

            owocnych przemyśleń Dawidzie ….

          • Dawid56 pisze:

            Marek,
            Najpierw Keylonta:
            http://www.ascensiondictionary.com/
            I zapisy urwały się na styczniu …
            Kody Keylonta, proszę zamieść zdjęcia z tymi kartami kodów ( znalazłem 6 kart z symbolami geometrycznymi) i nic więcej.
            A ty z uporem maniaka o zerze w Fibonaccim.
            Tam nie ma zera ale są 24 liczbowe sekwencje sum numerologicznych.
            cała sekwencja to
            1,1,2,3,5,8,4,3,7,1,8,9,8,8,7,6,4,1,5,6,2,8,1,9,
            1,1,2,3,5,8,4,3,7,1,8,9,8,8,7,6,4,1,5,6,2,8,1,9
            To są Marku sekwencje spiralne podobne jak Zodiak i zawierają cykle rozwojowe czego nie ma w spirali 1,2,4,8,16,32,64,128,co daje:
            1,2,4,8,7,5,1,2,4,8,7,5
            Zauważ że w tej spirali nie ma ani 3 ani 6 ani 9 i to jest dopiero prawdziwy matrix.
            Tylko 3,6,9 daje kontakt z Absolutem jak to mawiał Tesla, a tego nie ma w tzw Spirali kryształowej

        • Margosia pisze:

          „…Poproś Małgosię o objaśnienie swych poglądów na reinkarnację i oceń wartość swych przekonań w temacie stawiania horoskopów…”
          ___
          Małgosia nie„objaśnia” żadnych innych „poglądów”, prócz swoich własnych, bo jedynie na temat własnych poglądów – jeśli Małgosia przyjęła je do siebie świadomie i je z-rozumiała – może się wypowiadać i ewentualnie… objaśniać” je innym..
          Poza tym… poglądy Małgosi wciąż i wciąż ewoluują wraz z poszerzającą się świadomością…
          I prawda ta dotyczy każdego bez wyjątku !

          Często jednak bywa tak, że… jedni ludzie, tzw. śpiący ludzie przyjmują nieświadomie poglądy innych… ludzi, nie rozumiejąc że.. takie, czy inne poglądy – zostały celowo wtłoczone do ich umysłów po to, aby umysły te jeszcze głębiej uśpić i skutecznie zamknąć w obrębie takich czy innych poglądów, przekonań, wyobrażeń, etc…, w celu – aby były one niezdolne do odkrycia manipulacji i celowego programowania !…
          Póki co jeszcze…, spora liczba ludzi nie ma wiedzy o sobie i o tym, że… ich umysł funkcjonuje niczym spadochron – nie zadziała gdy nie zostanie otwarty…

          Pewni ludzie oraz tzw. „masy”… obawiają się ludzi świadomych, mających otwarty umysł, czyli takich, którzy przynajmniej częściowo.. poznali siebie…, ponieważ wraz z tą Wiedzą posiedli oni także pewną moc i wewnętrzny magnetyzm, który jest bardzo pomocny w budzeniu umysłów innych i wyswobadzaniu się ich z więzienia tzw. „obowiązujących” „poglądów”
          Boją się również dlatego, bo człowieka świadomego i uważnego, który choć częściowo zgłębił i poznał działanie własnego umysłu – nie można już dłużej niewolić, bo taki człowiek nie da się już uwięzić w jakichkolwiek narzuconych „dogmatycznych poglądach” 😆
          Duch, który poznał choć część wewnętrznego świata – stale będzie wywoływał niepokoje.., a masy śpiących ludzi, choć egzystują w cierpieniu i najczęściej nie są szczęśliwe – bardzo nie lubią być budzone i niepokojone.., bo przywykły do swojego cierpienia, i obcym jest dla nich każdy – kto podobnie jak oni nie jest nieszczęśliwy, a przynajmniej niezadowolony…

          Uważny, przebudzony i świadomy Duch… najczęściej uznawany jest za buntownika, bo.. do nikogo, ani niczego… już nie przynależy…
          Już nie ograniczają go żadne programy, żadna organizacja, żadna społeczność czy naród, bo… rozpoznał i pozbył się wszystkich, narzuconych przez zamknięty umysł oraz społeczeństwo łańcuchów, jak m.in: wzorce przekonań, uwarunkowań, wyobrażeń, poglądów, etc…
          Taki przebudzony Duch niesie w sobie światło z trudem osiągniętej prawdy, a poprzez świadome przyjęcie odpowiedzialności za to kim jest i co robi – odkrył swoją naturę i żyje w zgodzie z nią, stając się panem własnego losu…

          • Zygmunt/marek pisze:

            Pewni ludzie oraz tzw. „masy”… obawiają się ludzi świadomych, mających otwarty umysł, czyli takich, którzy przynajmniej częściowo.. poznali siebie…, ponieważ wraz z tą Wiedzą posiedli oni także pewną moc i wewnętrzny magnetyzm, który jest bardzo pomocny w budzeniu umysłów innych i wyswobadzaniu się ich z więzienia tzw. „obowiązujących” „poglądów”…

            takie małe pytanie …czy w lepie na much nie istnieje jakiś feromon których dla tychże żyjących pod progiem świadomości much nie przejawia się dla nich jako siła je przyciągająca czyli magnetyzm ?…..

            Uważny, przebudzony i świadomy Duch… najczęściej uznawany jest za buntownika, bo.. do nikogo, ani niczego… już nie przynależy…
            Już nie ograniczają go żadne programy, żadna organizacja, żadna społeczność czy naród, bo… rozpoznał i pozbył się wszystkich, narzuconych przez zamknięty umysł oraz społeczeństwo łańcuchów, jak m.in: wzorce przekonań, uwarunkowań, wyobrażeń, poglądów, etc…
            Taki przebudzony Duch niesie w sobie światło z trudem osiągniętej prawdy, a poprzez świadome przyjęcie odpowiedzialności za to kim jest i co robi – odkrył swoją naturę i żyje w zgodzie z nią, stając się panem własnego losu…

            No tak

            tylko czy ten Duch przebudził się w swej egzystencji odwzorowanej po rozszerzającym się okręgu / czyli grzebie się swą odpowiedzialnością coraz głębiej w materię / czy wstąpił na stożkową spiralę wznoszenia ….

            wot zagwozdka , dwa duch , dwa rozumienia….lecz niestety tylko jeden ma rację ….

            a ponadto całuski przyjęte…
            na odwzajemnienie musisz poczekać
            aż mi złość na Ciebie przejdzie ….

          • Margosia pisze:

            „…całuski przyjęte…
            na odwzajemnienie musisz poczekać
            aż mi złość na Ciebie przejdzie …”

            ___
            Mówiąc szczerze Marek, to nie oczekiwałam i nie oczekuję od Ciebie żadnego… „odwzajemnienia”, na nic więc nie… „muszę czekać”… 🙂

            Przyznam jednak, że… zaciekawiło mnie to Twoje stwierdzenie: aż mi złość na Ciebie przejdzie”
            I w związku z tym mam do Ciebie pytanie:
            Z jakiego powodu żywisz „na mnie złość” ?
            – Czy… moimi wypowiedziami uczyniłam Tobie jakąś… krzywdę ?
            Albo..
            – Czy w jakiś sposób.. obraziłam Ciebie jakimś słowem ?

  13. Zygmunt/marek pisze:

    Ewolucyjny cynizm to nic innego jak sposób na życie który objaśnił mi pewien gazda ….

    trzeba umieć chodzić krajem piekła , krajem nieba panu Bogu świeczkę , a diabłu ogarek …od siebie dodaję ….

    a jak zrobić totalne piekło , lub totalne niebo na Ziemi ….moi wy myśliciele …..
    bo niosąc w sobie oba ładunki plus i minus …tego się zrobić nie da ….

    nadto czy Wasza droga prze życie wyrażana tutaj w opisach poglądów , przekonań jest zimna , gorąca , czy letnia …..

    …masz być zimnym , albo gorącym ….letniego cię wypluję ….ktoś kiedyś tłumom powiedział …

    a ja napisałem …kawiarenka pod Mistyką …bo postawa rozpracowywania Mistyki Życia na tym forum dawno już przebrzmiała …..

    • Zygmunt/marek pisze:

      marek pisze:
      Wrzesień 6, 2017 o 06:55

      Świat materialny powstał z układów pochodzących z różnych źródeł czasoprzestrzennych .
      Właśnie połączenie tych wszystkich elementów spowodowało powstanie formalnego pola w którym znajduje się materia …

      Jeśli będziecie posługiwać się tymi cząstkami , stopniowo dematerializując materię , to odnajdziecie te części składowe które były początkiem ich formalnej figury .

      —————————————————————————————-

      Wstęp do Keylonty
      Ashyane Deyan

      Nauka Keylentonicza wywodzi się z większej kategorii wielowymiarowej nauki znanej jako Nauka Mechaniki Wibracyjnej .
      Nauka Mechaniki Wibracyjne wykorzystuje schematyczny kosmiczny porządek ,który stworzony jest za pomocą nieodłącznych dla siebie dynamik rozszczepienie i scalenia jednostek elektro –tonalnej energii ,porządku przy pomocy którego ustanowione są i puszczone w ruch naturalne prawa kosmosu.
      Nauka Keylontnicza wykorzystuje te naturalne prawa , gdyż mają one zastosowanie do konstrukcji i dynamiki energii, materii i świadomości które stworzone są z pośrednictwem tych praw .

      Keylonta może być postrzegana jako nauka stworzenia , gdyż właśnie dzięki dynamice Nauki Keylontoniczej zachodzi proces tworzenia .

      Istnieje zarządzająca inteligencja i odczuwająca siła twórcza o potężnych rozmiarach która odpowiedzialna jest za zamiar oraz tworzenie kosmosu .

      Dzięki Keylentoniczej Nauce , możemy badać dynamikę energii świadomości za pomocą których kosmos oraz wszystkie formy oraz istoty wewnątrz niego otrzymują ten zamiar za pośrednictwem Centralnego Twórczego Źródła .

      ==========================================================

      Partiki są podstawowymi jednostkami energii , które tworzą całą materię , anty-materię, pra-materię oraz substancję niematerialną . Są one jednostkami wielowymiarowego światła – dźwięku oraz świadomości ,które reprezentują drobniutkie projekcje tożsamości – energii z centralnego twórczego , kosmicznego źródła .

      Partiki są uporządkowaną inteligencją i funkcjonującym „ paliwem siły życiowej „ poza oraz wewnątrz wszystkich manifestacji i świadomości . Partiki działają jako drobniutkie samo odnawialne „ generatory rozszczepienia – scalenia „
      .
      Dzięki dynamice ich wzajemnego oddziaływania tworzą one i utrzymują pola elektromagnetyczne częstotliwości dźwięku i spektrum światła z których złożony jest kosmos .

      Partiki są najmniejszymi jednostkami energii w kosmosie. W jednym przeciętnym trójwymiarowym fotonie można znaleźć 800 miliardów miliardów Partiki .

      ======================================================================

      aby religia była religią a nie hochsztaplerstwem musi być zbieżna z nauką …czy to co powyżej nie skłania do przypuszczenia iż jest wstępem do prawdziwej nauki …?

      aby cywilizacja szła w kierunku rozwoju musi opierać się na właściwej nauce / nauka o stwarzaniu /, czy nasza nauka wynikająca z zdeformowanej gałęzi tworzenia jest nauką o stwarzaniu czy eksploatacji…?

      czy rozpatrywanie znaczenia elementów tworzących matrix kłamstwa i pogubienia w rozwoju gatunku jest drogą do mądrości – zrozumienia całości wszechrzeczy i siebie ..?

      Posprzątałem w ostatnich dniach w głowie i skutkiem tego znalazłem odpowiedź na większość stawianych tu wprost lub zakulisowo pytań …. ,lecz cóż z tego jeżeli ich nie przyjmiecie gdyż każde z Was siedzi w przez siebie wykopanym okopie …

      Problemem są :

      stała presja programowania płynąca ze strony otoczenia na jednostkę ,

      zastałe upodobania i nawyki światopoglądowe ,

      wybiórczość wartościowania treści przez ego .

      brak stałego kontaktu z WJ .

      zanieczyszczenie wszystkich naszych energetycznych ciał pamięcią rodu / geny / gatunku /historia rodzaju ludzkiego /…
      .człowiek zaistniał 560 milionów lat temu , jesteśmy na tej planecie echem jego świetności ….nosimy ukrytą w naszych ciałach traumę wojen toczonych w ostatnich 550 milionach lat w obrębie Drogi Mlecznej co czyni nas istotami chorymi …

      od 200 tysięcy lat jesteśmy w niewoli….jeżeli braknie Wam zrozumienia tego faktu to zrozumcie to przez porównanie ….każde zwierzę hodowane przez człowieka jest jego niewolnikiem , gdy porówna się jego utracone możliwości gdyby funkcjonowało na wolności i uwzględni często jego nędzny koniec ….. naszym kojcem hodowlanym jest / zagroda częstotliwości / obejmująca cały układ słoneczny .

      Może u co niektórych Wyższe Ja się odezwie i wskaże właściwą drogę , czyli kontakt z nim ….

      ======================================================================

      W duchowym ujęciu Partiki mogą być postrzegane jako jednostki tożsamości Boga , centralna siła twórcza . Wszystkie rzeczy stworzone są z Partik , tym samym wszystkie istoty i świadomości są faktycznie święte , gdyż są one złożone i zjednoczone za pomocą wiecznej substancji Boga .

      Ta substancja Boga – Partiki umożliwia stworzenie indywidualizacji formy , tożsamości , tworząc różnorodność za pośrednictwem większego pola zunifikowanej świadomości oraz wytwarza konstrukcję morfo – geniczną dzięki której ma miejsce całe wyindywidualizowanie i manifestacja .

      Ta informacja tworzy podwaliny do zrozumienia Prawa Jedności …które jest fundamentem istnienia Wszechświata jak i każdej w nim powołanej do istnienia formy świadomości .

      Bóg jest w Tobie i wokół Ciebie .Miłością jesteś , rosą życia ,bo w Nim i Nim jesteś .

      no i jakże wyrafinowana myśl …zapytanie do całości tematu H?….. a później będzie ha ha ha

      Maria_st pisze:
      Wrzesień 6, 2017 o 07:52

      Bóg jest w Tobie i wokół Ciebie
      chodzi o Boga ktorego znamy pod postacia H ?

      Proszę o więcej tak wyrafinowanych przemyśleń …..!!!!

      śpiący uprowadzeni …Ashyane Deyan ….

      • Zygmunt/marek pisze:

        ……..Aby być duchowo wolnym od kontrolowania umysłu i energetycznego opętania, trzeba zrozumieć konieczność korzystania z prawa do władania niezależną wolną duszą znajdującą się wewnątrz ciała i pola energii. Oryginalny wzorzec dla wszystkich, którzy wcielają się w ludzkie ciała na tej planecie zawiera w sobie zapis o posiadaniu niezależnej wolnej duszy.

        =====================================

        ….Według Reptoidów i innych inwazyjnych gatunków z NAA, ludzie są ich osobistym mieniem do wykorzystania jako źródło służące interesom agendy. Stopień, w jakim sprawują swą łaskawą władzę nad ludźmi, jest równy stopniowi w jakim to może służyć ich programowi zniewolenia.

        Ogólnie są dobrze kalkulującymi kłamcami i mistrzowskimi oszustami mówiącymi wszystko, co ludzie chcą usłyszeć – w celu manipulowania efektami służącymi ich agendzie. Jak farmer, który ma w stadzie chorą krowę, a jednak robi wszystko, aby z tej krowy uzyskać więcej mleka i nadal więcej zarabiać na całej hodowli. To są zbiorowe myślokształty tych z NAA, którzy uważają ludzi za część ich ogólnego portfela inwestycyjnego.

        Wielu lokatorów = opętanie duszy

        Przez prawo zgody masz niezawisłe prawo do zarządzania własną przestrzenią i żądania wyłączności na władanie duszą zamieszkującą twoje ciało, związaną z twoim umysłem i świadomością.

        Samodzielne władanie duszą jest pierwotnym zapisem w matrycy duszy dla wymiarów: czwartego, piątego i szóstego, które łączą te trzy warstwy w jedną kompletną całość z całkowicie zintegrowaną świadomością mieszkającą w ciele fizycznym.
        Wiele osób na tej Ziemi nie jest jedynymi posiadaczami własnych dusz i ma wielu lokatorów, liczne fragmenty innych dusz, podczepienia czy jednostki nimi zarządzające.

        Jak to się stało?

        Programy hybrydyzacji, hodowli, genetycznych modyfikacji i manipulacji ludzkim DNA prowadzą ukryte agendy licznych gatunków dokonujących inwazji spoza wymiaru.

        Manipulacja ludzkim DNA jest dokonywana zarówno dla poprawy genetycznie preferowanych linii krwi, które są hybrydami z – głównie – genetyką gadzią, natomiast inne są genetycznymi zboczeniami i uproszczeniami w celu stworzenia klasy niewolników.

        Czy dana osoba została porwana a następnie odmieniona genetycznie z ulepszeniem potrzebnym do wykonywania określonych ról, czy została odmieniona w celu stania się duchowym zombie, obie metody genetycznych modyfikacji są skutkiem inwazji gatunków agendy w celu całkowitego zdominowania zasobów Ziemi.

        Ludzie są pogrupowani w planetarnych zasobach jako źródła niewolniczej pracy, replikowania do klonów, kopiowania do przyszłych sztucznych hologramów, lub wykorzystywani jako narzędzia przetargowe z innymi gatunkami.

        Na przykład dzieci są łakomym kąskiem i są sprzedawane przez grupy NAA dla seksualnego niewolnictwa na planecie i poza nią. To dlatego seksualne niewolnictwo jest globalną epidemią i to się nie zmieni, dopóki ludzie nie zrozumieją, że programy seksualnej niedoli i pedofilii są efektem działań NAA (pochodzą od nich). To nie pochodzi od ludzi.
        http://www.wogrodzienowejziemi.pl/2015/05/posiadanie-wolnej-duszy-lisa-renee.html

        • Zygmunt/marek pisze:

          • Dawid56 pisze:

            Znakomity wykład Pana Romana, Marek dzięki 🙂 za jego umieszczenie.Każdy z nas jest życiem.
            Ty jesteś statystą w moim życiu, ja jestem statystą w Twoim życiu- bardzo podobnie myślę 🙂

      • Dawid56 pisze:

        Wyobraź sobie Marku ,że jestem po przemyśleniach ze „Śpiących uprowadzonych”
        I nie mam dobrych przemyśleń. Jest to zwykłe kodowanie niesprawdzonymi informacjami i prehistorią Ziemi.Tego nie da się zweryfikować tak jak i głównych czytających płyty CDT ( Ashayana-jej wcielenie jaki Mirian i Jeshui z 12 p.n.e.).
        Marek , każda informacja która jest podana bardzo skomplikowanym językiem i symboliką staje się totalnie nieczytelna.
        Marek bardziej interesowały by mnie Twoje własne przemyślenia- mogą być błędne aniżeli powtarzanie mądrości Ashayany z 2001 roku , czyli przed 21.12.2012.

        • Margosia pisze:

          „…każda informacja która jest podana bardzo skomplikowanym językiem i symboliką staje się totalnie nieczytelna…”
          ___
          Dawidzie, do tego… „skomplikowanego języka i symboliki” dodać należy skomplikowane i udziwnione słownictwo, zastosowane celowo, aby spowolnić działanie logicznego umysłu czytającego wybrany tekst…, bowiem umysł zajęty interpretowaniem treści w celu z-rozumienia materiału który odczytuje – nie przykłada należytej uwagi, a co za tym idzie – nie rejestruje zawartych w danych treściach kodów czy programów podprogowych mających na celu manipulację ludzkim umysłem tak, aby stało się możliwe przejęcie kontroli nad procesami myślowymi człowieka, co w efekcie oddziałuje na jego – z góry zaplanowane zachowanie
          Najprostszym przykładem na istnienie tego groźnego zjawiska jest sam fakt otumanienia współczesnego człowieka tak, że.. wydaje się on głuchy i ślepy na otaczającą go Rzeczy Istność i nie znajduje ani czasu, ani chęci by dostrzec swój własny świat wewnętrzny oraz to, co znajduje się „na zewnątrz” jego.., bo zajęty jest na ten przykład rozkminianiem.. „kodów ciemności” czy… innych rewelacji serwowanych mu przez ludzi rządnych władzy…

          zapominając przy tym, że…

          Prawda wyraża się w prostocie

    • Dawid56 pisze:

      bo postawa rozpracowywania Mistyki Życia na tym forum dawno już przebrzmiała …..

      Ciekawe Marek od kogo otrzymałeś tę informację, po drugie kto Ciebie upoważnił do takiego stwierdzenia?.Moim zdaniem jesteś za bardzo zaprogramowany i nie jesteś obiektywny w tym osądzie.

  14. Jurek pisze:

    bo postawa rozpracowywania Mistyki Życia na tym forum dawno już przebrzmiała …..

    Rozwiazanie i odpowiedz jest prosta.
    Po jakiego ptaka cos rozpracowywac skoro nauka i religia wyjasnia-ja ?

    Regulamin Podoficera dyzurnego Kompani.

    Punkt nr.1.

    Podoficer Kompani ma zawsze racje !

    A)Zycie nie ma sensu.

    Punkt nr.2.

    Jezeli Podoficer nie ma racji,

    patrz punkt nr.1.

    B)A jesli nie jestes pewien tego to ?

    Tylko w regulaminie Podoficera nie ma nic na temat sensu powstania Kosmosu i jesli juz to dlaczego w takiej a nie innej formie jak i Boga Bozi Cywilizowanych itp. a juz w ogole kto byl czarownikiem wszystkiego ?

  15. Jurek pisze:

    /Ten watek mam na mysli pod ‚tytulem’,/

    Świat..,

    /zeby w koncu kto?s i raz na zawsze wyjasnil juz obojetnie czy/

    …, materialny…,

    /to tyle wiem?y ze/

    …, powstał…,

    .
    /obojetnie czy/

    …, z układów pochodzących z różnych źródeł czasoprzestrzennych ?

    Pytanie brzmi i jest skierowane nie tylko do autora wpisu ale takze najtezniejszych mozgow Swiat-a takze do zwyklych myslacych zainteresowanych dyzurnych :

    Jak powstal Swiat ?

    Czyzby Stworca Stworczyni itp.
    usiadl sie wygodniej niz np.pan Budda i po obficie zjedzonej ilosci jadla w ramach checi do dalszego zycia skleil z papieru
    gwiazdy slonce ziemie nas i calosc do kupy ?

    Bo ze i chociazby tylko skromnie sam US…,

    /juz nie pisze ze …,a jednak i po co sie kreci/

    nie moze byc tylko i wylacznie przypadkiwa oferma losu ktora zapewnie tez sie nie wziela z zwyklej ustawki jak ?

    „izowaniCywil” !

    PS.

    Wygrana nie chorej baci lewaczki Clinton a Trumpa,czyli glos narodu.

    Wojna w Syri i na Ukrainie.

    Przekupieni z FIFA.

    Igrzyska w Rasyji.

    I przypieczetowaniem po Igrzyskach bedzie spotkanie i ratuj kochany kurnik Putina a w zamian wez sobie koncernow inwestycjami surowcow tak wielki obszar jak druga Alaska.

    Pilka nozna nie wroble nie chinskie czerwone Yuany nie chomika lyzka ryzu
    a papier-y w postaci durarow ktore czekista ma na wygrana z zaplanowanej USTAWK(🤣A)i ze Rasyja mistrza a i aby nie podpadlo to moze tylko wice mistrza a kto wie czy nie mistrza swiata i propaganda towarzysz(k)a znow wygra. Ot tyle na temat niewyjasnionych USTAW🤣ek w tym o i nie o dziwo materialistycznym Swiecie.

    • Margosia pisze:

      „…Jak powstal Swiat ?…”
      ___
      Jurek, czy naprawdę musisz to wiedzieć ?!..
      – Czy brak wiedzy o tym… „Jak powstał Świat” naprawdę.. spędza Ci sen z powiek ?…
      Zupełnie nie pojmuję… po jakie licho ludziom niezbędna wydaje się wiedza na temat tego.. „Jak powstał Świat”, skoro nie potrafią na tym Świecie zgodnie i życzliwie żyć…

  16. Jurek pisze:

    Margosia pisze:

    „…Jak powstal Swiat ?…”
    ___
    Jurek, czy naprawdę musisz to wiedzieć ?

    Wowczas moglibysmy zaoszczedzic wiele pytan.Np.dlaczego kalendarz majow zaczyna-l prawie w polowie roku. Albo jaki sens ma zaistnienie juz pomine panie i pan o godnosci Neandertalczycy.Ze my zadnym eksperymentem nie jestesmy tegp chyba nie trzeba konentowac.
    No i jak to sie ma np.w rzeczywistosci z inteligencja unijno mercowo cywilizowanach,bo brak podstawy porownania odnosnika. I bo przeciez co daje glodnemu dyskusja o sytych.

  17. Jurek pisze:

    Marek w dzien podpial film-ik z wypowiedziami pana Noc-y .

    Pan Noc mowi-l :

    Punkt nr.1.

    Czas nie istnieje przestrzen nie istnieje ale wy jestescie i sie smiejecie ?

    Punkt nr.2.

    Odejsc z tego Swiata z radoscia ma-m mowi 72 lat-a ?

    Skoro nie ma czasu i przestrzeni a istnieje Swiat my lacznie z panem Noc-nym jak sam mowi:

    /wy jestescie i sie smiejecie to/

    To czy moze istniec Swiat niezaleznie od Cywilizowanego ?

    PS.
    Pana Noc tej nocy orajac przez noc do rana i do konca wyslucham robiac notatki
    nocne.

  18. Jurek pisze:

    Pan Noc-ny Roman mowi-l na w Filmik-u :

    Czas nie istnieje ?

    Wiec skoro tak to piwinien wyjasnic unotywowac ! Ja tez moge powiedziec ze dla dzieci Eskimosow najlepiej smakuja cukierki w P(el-)Ostaci parti zamrozonych oczow z ryb-y.

    Kazdy koniec jest poczatkiem ?

    Kto?s moze powiedziec ze kazdy cytat moze byc koncem albo poczatkiem zalezy z ktorego konca lub poczatku go czyta(c)m.

    Ten Swiat bio materialstyczny nie zdal egzaminu ?

    Inszo inszowo i na POwyzsze kazdy…,

    / nawet palacz szkolny i wiadomo ze z reguly to palacz aby 🍾flacha/

    …,dyzurny moglby na POwyzsze stwierdzenie odpowiedziec pytaniem panu Noc-y pytaniem : Czy istnieje np. swiadomosc poza materialnym Swiatem ?

    Ze trzeba bedzie odejsc z tego Swiata…,

    /to jakby np. ‚sluga boski’- ruski general w polskim mundurze nie wiedzial dlaczego i skad to wiadomo ze /

    …,dzieki Bogu ?

    /i czy Bog wzglednie Bozie a kto wie czy w ogole a moze Boziowi mieli rodzicow?/

    Ci ktorzy nam inscenizuja 3 wojne i co nam beda inscenizowac to nie istotne ?

    Czy i ktory?s raz z kolei pytam zainteresowanych i dyzurnych o jaka 3 wojne panu Romkowi Noc-nemu bieg-a ?
    I jesli…,

    /Matka wszystkich bitew | Blogmedia24

    http://www.blogmedia24.pl › node

    05.08.2016 · Saddam Hussein w czasie przemowienia z okazji 70 … „Matka wszystkich bitew”, poczatkiem wszystkich wojen/

    …,w Zatoce Perskiej uczestniczylo 20 panstw koalicyjnych czy nie byla to 3 W.S.?

    Ze..,

    /by pelo wiedzialo zeby jakala wiedzial ze bronek ma PO niedojrzalych dyniach zatwardzenie rozsiane a np.jakala moze na pasach hulajnoga rozjechac gazete wybiorcza i to w mak/

    ..,by kupa nie byl zwyklym gownem pustynno wojewodzkim.

    …,do nas doszla wiadomosc ze wybuchla…,

    /dyskusja o /

    .. ,3 WS -i ?

    Ze tak bylo na poczatku Swiata ?

    /Czy za Poczatek Swiata w/g pana Romana Nacht-a byl-o wielki pierdwy czy ? wpierw było Słowo ? Bo tak naprawde miedzy nami wpierw musial byc czyn a POzniej woslo ?/

    Teraz mozemy wrocic do swiadomosci duszy ktora mielismy po stworzeniu na podobienstwo Stworcy ?

    Dodatkowo sypia nam za nasze pieniadze podatkowe czasteczki siarki i inne paskudztwa ?

    Ze pan Noc-ny nie zdradza i mowi nie POtrzebnie enigmatycznym jezykiem ogrodkami calkiem nie POtrzebnie a ja jestem pewien ze nikt inny nam nie sypie tez genetycznie rosliny manipuluje jak kto?s z naszych szeregow nazwijmy go czy ich cwaniak(am)i-em z miodem w u-sza-ch-u.

    Tu nie chodzi o znane Slonce ale o ?

    Centralne Slonce ?

    Pytanie za jednego petro yuana POkrytego smog-iem chinskim :
    A skad cywilizowany jest pewny
    ze istnieje centralne Slonce ?

  19. Margosia pisze:

    „…trzeba umieć chodzić krajem piekła , krajem nieba…”
    ___
    Prawda wyraża się w prostocie.. i taka też droga do niej wiedzie – prosta i nieskomplikowana, na której nie ma miejsca dla.. skrajności…
    Życie każdego z nas można przyrównać do GRY, w której jednak obowiązuje jedna podstawowa zasada: – każdy w końcu przestaje grać…
    Zapraszam – nie tylko Ciebie Marek.., do obejrzenia poniższego filmiku pt. „Potem”, mając nadzieję, że.. podobnie jak mnie – skłoni również Ciebie do refleksji…

    https://www.cda.pl/video/915914e1

    • Dawid56 pisze:

      Dziękuję Małgosiu z ten film :).Kiedyś słyszałem że osoba która ma podobne znajomości widzi aurę na fotografii tej osoby która ma niedługo odejść na zawsze z tego Świata.Bardzo ciężko nam zrozumieć tę chwilę odejścia z punktu widzenia odchodzącego. często są to osoby niegotowe na tę chwilę.Ale z punktu widzenia Absolutu ten czas jest nieodwracalny i już wiadomo ,że za chwilę trzeba się pożegnać z życiem tutaj na Ziemi.To może być jutro , pojutrze, za miesiąc, dwa, ale ta chwila jest już bliska…

      • Margosia pisze:

        „…wiadomo ,że za chwilę trzeba się pożegnać z życiem tutaj na Ziemi.
        To może być jutro , pojutrze, za miesiąc, dwa, ale ta chwila jest już bliska…”

        ___
        Tak Dawidzie, ta… „chwila” jest zawsze z każdym z nas od momentu poczęcia…

      • Dawid56 pisze:

        Jest jednak takie zasadnicze „ale”. Ten „nowy” Posłaniec był już za czasów dzieciństwa „po tamtej stronie” i dostał szansę , po to aby zostać Posłańcem- to bardzo trudna rola….

      • Margosia pisze:

        „Dziękuję Małgosiu z ten film” 🙂
        ___
        Jeśli oglądałeś Dawidzie film „Lucy” i wywarł on na Ciebie pozytywne wrażenie, to zapewne spodoba się Tobie również ten poniższy filmik pt. „Bezgraniczyny”..

        https://www.cda.pl/video/2109297c9

  20. Jurek pisze:

    /Ja nie bylbym byty-m i raczej nie jestem przekonany ze ?/

    Życie każdego z nas…,

    /i nie/

    …,można przyrównać do..,

    /zadnej/

    …, GRY…,

    /a dlaczego o to moglby sie zapytac i nawet pomocnik pomocnika murarza !
    A sam murarz niekiedy nawet akrobata bo na wysokim rusztowaniu moglby sobie pomyslec ze w kazdej grze/

    …, w której jednak obowiązuje…,

    /np.jaka?s gulare ! No a o ponizszym ze to/

    jedna podstawowa zasada: – każdy w końcu przestaje grać.

    /jest i nawet bagaczom wiadome./

    PS.

    Zalozmy ze tematowi przysluchuje sie glodny i spragniony murarz wraz z i ze zycie jest gra orzy okazji pomocnik konwojenta ktory akurat dostarczyl brygadzie murarskiej ‚Zryw’ plynne posilku regeneracyjne i slyszac dyskusje wchodzi
    w rozmowe mowiac ze jeszcze nim o wlasnych nogach odejdzie to chcialby poznac odpowiedz na temat skoro zycie jest gra to kto te gre (Pel)Od tytul-em zycie stworzyl ? Z kolei…,

    Zupełnie nie pojmuję… po jakie…,

    /go ptaka czy/

    …, licho ludziom niezbędna wydaje się wiedza na temat tego.. „Jak powstał Świat”, skoro…,

    /to w koncu zycie jest gra albo nie /

    …, nie potrafią na tym Świecie zgodnie i życzliwie żyć…

    O grze mowa ale kto ja i je …?
    Przeciez kazda gra opiera sie na jakich?s zasadach.

    /I gdybysmy wiedzieli /

    Jak powstał Świat”…,

    /to bysmy sie po omacku i bezpansku nie paletali PO tej anie innej planecie-pewnie ze inszo-insi moga zyc i na Ksiezycu dusza tez bez szukajac wymyslajac sobie cel-e a tak naprawde a nawet nie chce sie takowym POmyslec ze nie oni sami sa celem dla kogo?s i to nie chodzi o jakie?s doswiadczenie przeciez nikt nie zadalby sobie az tyle trudu i jeszcze dopasowywac cywilizowanych do korzystnej grawitacji PO to tylko aby sobie troche Bolkowali TV-enkowali Mercowali hulali orali sie jakal(a)i wiec chyba zycie nie jest zadna gra ?/

    …,skoro…,

    /nie tylko w caly projekt Ziemia Cywilizowani US w takiej a nie inszo inszej formie i jeszcze na +- 100 lat nas zNARCYZOWALI a kto wie czy ponizsze ze Cywilizowani /

    …,nie potrafią na tym Świecie zgodnie i życzliwie żyć…

    /i wiecznie/

    /byc jeden od drugiego jak z POwyzszego linka wynika/

  21. Jurek pisze:

    „…trzeba umieć chodzić krajem piekła , krajem nieba…”

    Poniewaz oba okreslenia nie maja nic wsPOlnego z

    Prawda…,✌

    /pieklo kara a w nim cieplo wzgl.
    az goraco. Niebo a w nim i po chwili smierc. W sumie oba sa bujda na resorach.Nie wiem co na to szef koncernu Watykanskiego a raczej nie chce wiedziec.

    …,ani z 😴 a raczej i napewno z oszstwem tacowanym dla mas przez religijnych przebierancow ktorzy zyja i na ludziach jak pasozyty i na z nich $€£¥₩ zeruja. Oczywiscie bo po co masy maja myslec ich do tego zmuszac i bez to albo tylko dlatego religijne glodne kawalki/

    …, wyraża się w prostocie…

    /masom od tysiecy lat/

    …, i taka też droga …,

    /zda(wala)je i wielum z bezmyslnych sie wydaje ze/

    …,do niej wiedzie..,

    /np.do zbawienia czyli tylko poprzez KK i nie tylko bo inszo inszym tam sie mowi o 72 dziewicach czyli/

    prosta i nieskomplikowana, na której nie ma miejsca dla…,

    /bo czy/

    …,skrajności…

    /a moze byc coraz mniejsza ilosc bezmyslnych w kosciolach ktore jak od czasow Antyki starodawne i nie tylko w statozytnej Grecji nimi byly obiekty nie zadne sakralne i zadne koscielne a jak sama org.nazwa kosciol oczywiscie nie w sztucznym wydaniu greki laciny ani zadnego innego jezyka pochodno sztucznego slowo ‚kosciol’- znaczyl tyle co rowny ten sam to samo gdzie w owych budynkach zbieral sie narod pozniej zwany tez plebs-em co odpowiadalo dzisiejszym urzedom miasta gdzie ludnosc w tych budynko salach sie zbierala i nad biezacymi danego miasta miedzy soba o roznych problemach itp.debatowa(no)la. W Europie wbrew ogolnej amnezji niewiedzy i glupoty i mysla sobie ze Watykan istnial
    od poczatku i ze tam zawsze papiezowano co jest wyssane z roboczej rekawicy pomocnika murarza podobnie ze koscioly tak na dobre nie byly obecne w srodku miast i dopiero od polowy 18 wieku zezwalano im na ich budowanie w zentrach miast./

    …trzeba umieć chodzić krajem

    piekła , -diabel

    krajem

    nieba ?-aniol

    ….,i mozna w nieskonczonosc i dlaczego zawsze trzymac sie jak ubek renty wyzszej iles razy wiecej niz tokarz z 40 letnim stazem kurczowo tematow …,

    /kilka lat temu siostrze jeszcze nie wypoczetej po zmianie powiedzialem ze coraz mniej ludzi po kosciolach no i dlaczego nie chodzi-sz na wybory? Ona do mnie ze ci pierwsi ja wcale nie interesuja a no masz racje z tym moim nie chodzeniem na wybory.I potem dopiero sie gdy po u siostry odwiedzinach zorientowalem bo kiedy?s mowila ze co ja z tego bede miala idac jako jelen swego mysliwego a jej chodzilo tak tak masz braciszku racje i dla olimpijskiego sPOkoju przyznawala tak tak mi racje z mysla pogadasz pogadasz a ja swoje i sie wyspie PO nocnej zmianie gdy se w koncu pojdziesz w sina dal i wrocisz skad na urlop przyjechales.Pamietam ze o kler-ze co?s wsPOminala ich latyfundiach i aut sprowadzaniu z kiedy?s bez cla.

  22. Jurek pisze:

    Kiedyś słyszałem że osoba która ma podobne znajomości widzi aurę?

    Chyba ze namalowana na fotografi ?

    Ciekawy jestem czy czlowiek kjedykolwiek byl w stanie pola magnetyczne widziec?

    Aure aureole i gdy ma zdrowe oczy w ogole to ewentualnie moze co?s czuc patrzac na dana osobe i to nie zawsze lub w wiekszosci prowadzi w slepa ulice.

    PS.

    Jeszcze by tego brakowalo ze nie tylko Aure ale i dusze widzi. Bo oba fenomeny sa dla mnie i takimi pozostana.

    • Dawid56 pisze:

      Jurek podoba mi się że cały czas mierzysz otaczający Ciebie Świat za pomocą szkiełka i oka.Tylko że ja przez całe życie znałem i rozmawiałem z ludźmi którzy nie mieszczą się w definicji szkiełka i oka co aury wokół osób zapewniam Ciebie ,że przy odrobinie wprawy i treningu jesteś ją w stanie dojrzeć.
      Zauważ że Ty możesz coś widzieć a inni tego nie widzą , ale dlatego że coś widzisz , czego inni nie widzą nie możesz być uznany za chorego psychicznie.

  23. Jurek pisze:

    rozmawiałem z ludźmi którzy nie mieszczą się w definicji szkiełka i oka co aury wokół osób zapewniam Ciebie ,że przy odrobinie wprawy i treningu jesteś ją w stanie dojrzeć.

    Zalozmy ze dojrzalem…,

    /np. u Ciapatego obraz antychrysta eskimosa i iles dziewic na raz/

    …, wiec ujrzec co?s to jedna para rekawic roboczych a druga to zeby jeszcze umiec ujrzane rozczytac.?

    Co znaczy i zaraz jasny przyklad? No dobra umiec widziec a czy to nie jest tak ze kto?s moze sie patrzec jak byk na wymalowane itd. i widziec jedynie cien na nocy zamiast albo tylko Belfegora czyli upiora z Luwru a gdzie reszta .., /

    /zobaczyc Rzym i umrzec za jole i sprzedane fabryki POzniej zakupy i Paryskie Butiki /

    Mysle ze ogolnie daltonista odpada bo i tak czerwonego koloru czyli jak ogolnie wiemy
    ze to kolor Kremlowszczykow Chinczykow kojarzacy sie z krwia a moze i ze zloscia u czlowieka moze byc odbierany jako agresywnosc a do konca nie wiem bo kiedys przelotnie bodajze w Swierszczyku pod tytulem Nexus-ik jesli sie nie myle krotko nieco liznalem.Za wiele nie pozostalo mam na mysli nie tyle co trzecie oko z egipskiej mistyki wiem ze cyganie swego czasu zajmowali sie nie tylko wyrobem patelni ktora to w Indiach jeszcze gdy Bogow muzyka zabawiali i gdy Budda juz ich mial dosyc wiedze wrozb psychiki itd kontynuowali ale to jakby dzis kupic pile motorowa do ciecia drzewa made in KGB albo made in China i
    ona czyli aura ktora jak zapewne nie jeden z czytelnikow wie zanik(a) la juz dawno. Przy okazji i kazdy kto z czytelnikow nie wie to sobie wyjasni skad cyganie czyli ziehen und gauner-wielki-emu Szu odpowiednik cyganow z czasow Marcina Lutra ktorego nigdy nie bylo i cyganie pojawili sie w polowie 16 wieku w srd. Europie i skad technologia u nich patelni nozy metali?
    Czy kto?s sie tez zastanawial skad akurat w Indiach Wedy i czy kto?s myslal nad tym jaka bzdura na resorach jest klepac wymyslne bzdury o Indoeuropejczykach ze my z tamtad lacznie z jezykami ? A wiemy ze Azja bardzo pozno doszla do tajemnicy metalurgi i po dzis widac tam te skutki.
    A skad w Lewancie kto kiedy i mial monopol na metalurgie itp.? Bo duzo sie pis-ze a tych bzdur w sumie tymi durnotami cala Cheopsa rozmiary by na sPOko jej kubature zapelnil az by zabraklo. Cos mi sie wydaje ze wiedza aura dusza czytanie przyszlosci te istoty media dawno po nich sladow a reszta to zbieranina Narcyz-owych POddyplomowanych w sumie to szkoda a czy nie widac ze dyzurni i ich platnicy ani w tvenku ani na codzien gluCep-p glupCep-a glupCep-em POgania.

  24. dariamade pisze:

    Patrzyłam w niebo i jakies takie niskie mi sie wydawało, jakby były chmury niżej niż nam sie mówi.
    I co jak planete osłania siatka z wieloboków i przez nią sie wchodzi na planete?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s