Można wierzyć lub nie….medytacja Simona Parkesa przeciw CERN w roku 2012…

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Atlantis, Manipulacje, Transformacja 2012. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

106 odpowiedzi na „Można wierzyć lub nie….medytacja Simona Parkesa przeciw CERN w roku 2012…

  1. Margosia pisze:

    Jak najbardziej wierzę w to, że.. medytacja kilkunastu ludzi.., którzy zjednoczeni mentalnie nad jednym celem, jakim było niedopuszczenie cernu do osiągnięcia przez niego, jakichś swoich niecnych zamiarów.., okazała się na tyle skuteczna, że… uniemożliwiła cernowi osiągnięcie tego.. 🙂

    Wspaniali ludzie, jakimi są pani Grażyna Fosar oraz jej mąż Franz Bludorf, którzy swoje badania prowadzą z takich dziedzin wiedzy jak geomancja, radiestezja i fenomen świadomości…,zajmują się również m.in. wpływem fal elektromagnetycznych na środowisko naturalne, a w szczególności na biosferę.., nie raz prezentowali na łamach „Nieznanego Świata” wpływ połączonej medytacji na środowisko…
    Artykuły te można odnaleźć, jeśli tylko ktoś jest tym zainteresowany.. 🙂

    W jednej, ze swoich przepięknych książek jaką jest „Dziedzictwo Avalonu” m.in. napisali:

    ” … każdy z nas jest odpowiedzialny za pracę nad poszerzaniem swojej świadomości, aby pewnego dnia własnymi siłami osiągnąć zdolność myślenia w czterech wymiarach.
    Okno czasu jest otwarte, tajemna wiedza dostępna dla wszystkich, musimy jedynie nadać treści nowy kształt.
    Kto jest świadom wolności swojej woli i zna tajemnice czasu – staje się człowiekiem mającym na co dzień „jasne sny”…
    Może on kierować swoim życiem na własną odpowiedzialność, bo odkrył, że nasza „rzeczywistość” jest w gruncie rzeczy tylko rzeczywistością wirtualną zbudowaną z pól morfogenetycznych. (*)
    Dlatego można ją zmieniać siłami umysłu.
    Właściwie to… robimy to cały czas przez nasze życie i działanie, ale nie zawsze jesteśmy tego świadomi.
    … Kto korzysta z prawa do samodzielnego kierowania swoim życiem, zamiast pozostawiać to komuś innemu, ten musi być tym pochłonięty bez przerwy i bez reszty.
    Stąd najważniejszą umiejętnością, jaką winna przekazać ta książka jest „magiczne patrzenie”.
    Z ćwiczeń nad tablicami z Chartres możemy wyciągnąć wniosek, że przez odpowiednie techniki patrzenia można widzieć rzeczy, ukryte zwykle przed naszym wzrokiem.
    Przenosząc tę zasadę na nasze doznania zewnętrzne, uczymy się przenoszenia naszej świadomej uwagi ze zjawisk powierzchownych na ukryte tło, a zatem na rzeczy najistotniejsze…”

    (*) – tu ukłon w stronę pojmowania przez Marysię życia jako… „Gry”

    • dariamade pisze:

      Nawet patrzac na relacje ludzi jakie tworza miedzy soba to odnosze wrażenie, że biora udzial w swoich gierkach. I tak jest na kazdym poziomie – od najnizszego do wyzszego. Choc jak tak sobie mysle ze w samej istocie poziomow nie ma, ale ciezko mi to wytlumaczyc.

      • marek pisze:

        Nawet patrzac na relacje ludzi jakie tworza miedzy soba to odnosze wrażenie, że biora udzial w swoich gierkach.

        Gierki występują gdy włącza się w dyskusję ego ….emocje …

        Jeśli funkcjonujesz w postawie poszukiwacza , możesz obalać cudze twierdzenia ,jeżeli masz przekonanie iż on się myli i jesteś w postawie bezemocjonalnej ……gdyż ten który sięgnał już pobliża takiego funkcjonowania , wie że w pojedynkę nie dojdzie się zbyt daleko ….rozpoznanie nowego poziomu świadomości musiy być grupowe….a to wskazuje na konieczność jednoczenia się poprzez uzgadnianie pojęć ….

    • marek pisze:

      Przenosząc tę zasadę na nasze doznania zewnętrzne, uczymy się przenoszenia naszej świadomej uwagi ze zjawisk powierzchownych na ukryte tło, a zatem na rzeczy najistotniejsze…

      Małgosiu

      gdy zwracałem uwagę na konieczność umiejętności odbioru czytanej treści , miedzy wierszami , to zostałem kilkakrotnie zbyty z tą uwagą ,a przecież wyrażałem tą samą myśl….

      pdobnie jest z umiejętnością wyłuskiwania sedna obszernej wypowiedzi ….niewielu umie to robić ,zazwyczaj wyciągamy ten aspekt który nam pasuje i traktujemy go jako przewodni danej wypowiedzi ….

      cokolwiek kryło by się pod pojęciem ” jasne sny ” zapewne każdy przyzna ,że poza samą wartością owego zdarzenia , nadrzędną w stosunku do niego jest jego subiektywna lub obiektywna interpretacja ….a ona ta pierwsza czyli obiektywna wymaga przez lata a może i wielość inkarnacji wymaga konfrontowania przyjmowanej treści z rozumieniem jej przez innych będących na podobnym poziome rozwoju ludzi … co stałe ,to martwe ..poza miłością ….

      ta więc to nie sen zwykły , czy jawny , a jego prawidłowy odczyt się liczy …

      kto dąży do dostrzegania rzeczy najistotniejszych ten pomija pojęcie słowa ” gra ” jako określenia zamaykającego treść życia…i szuka głębszego dna dla którego to słowo jest jedynie przykrywką ….zewnętrznym oglądem niepojętej głębi i wielkości ….

  2. Maria_st pisze:

    (*) – tu ukłon w stronę pojmowania przez Marysię życia jako… „Gry”… ”

    Dzięki Margosiu……i o to chodzi właśnie……….

    • Piluś pisze:

      Oczywiście, Stwórca gra z Lucyferem w szachy, a figurami jest wszechświat i figurkami to my.

      • Piluś pisze:

        Errata – pionkami

        • Margosia pisze:

          „… Stwórca gra z Lucyferem w szachy, a figurami jest wszechświat a pionkami to my.”
          ___
          A wiesz Piluś ?, może… coś w tym jest ?… ha, ha, ha.. 😀

        • Margosia pisze:

          „…Stwórca gra z Lucyferem w szachy, figurami jest wszechświat a pionkami my”
          ___
          A poniżej ukłon do Ciebie Piluś.. 🙂

          „Ludzie muszą na drobne części połamać stary system wierzeń, usunąć wszystkie figury szachowe z szachownicy i zacząć od nowa„

          • Maria_st pisze:

            czarno-biała szachownica czym jest ?

          • Dawid56 pisze:

            Akurat szachownica jest jednym z symboli masońskich.O szachownicy 64 polach ( I-Chingu) i kwadracie magicznym franklina 8×8 można by było napisać osobny artykuł
            Maria ma w pewnym sensie rację( ale tylko w pewnym sensie) określając życie jako gra.
            Profesor Leszek Weres zanim stał się znanym kosmobiologiem( astrologiem) napisał swój doktorat p.t „Teoria gier w amerykańskiej nauce o stosunkach międzynarodowych”.
            Kosmogram to nic innego jak mapa potencjałów urodzeniowych wpleciona w aktualną pozycję planet.To właśnie tranzyty ( oddziaływanie aktualnej pozycji planet na urodzeniowa pozycję planet) jest swoistą grą w której należy „wygrać” najlepsze rozwiązanie.Obowiązuje tzw teoria mimaxu ( maksymalizacja pozytywnych efektów tranzytu przy minimalizacji negatywnych).

          • Margosia pisze:

            „czarno-biała szachownica czym jest ?”
            ___
            Można by rzec Maryś, że… szachownica to symbol życia, a także losu…

            Ponoć… gra w szachy była znana już w Mezopotamii 6000 lat temu, w Egipcie często występuje scena przedstawiająca zmarłego, grającego z bogiem, gdzie gra toczy się o los i zwana jest „senetem”

            Symbolicznie czarno-biała szachownica przedstawia los naszego ludzkiego życia, w którym na przemian występują dni dobre i te… mniej dobre – Światło i Ciemność… 😉

            Rozpoczynając „Grę” mamy na początku szerokie pole do działania, ale… im dłużej toczy się gra – tym bardziej trzeba się zastanowić i rozważyć jaki wykonać ruch…
            Ilość ruchów jest bowiem ograniczona, i czasem… jeden nierozważny ruch może spowodować, że… „coś” utracimy bezpowrotnie…
            Jedyne więc co nam pozostaje, to przybrać zupełnie inną strategię od początkowej…
            Kto gra w szachy, ten rozumie, jak trudna i skomplikowana jest ta gra i jak wiele pomyślunku oraz przewidywania ruchów naprzód wymaga… 🙂


            (obraz pt. „Gra szatana z człowiekiem o duszę” -Maurycy Retzsch) 😉

          • Margosia pisze:

            „Akurat szachownica jest jednym z symboli masońskich…”
            ___
            Wcale nie byłabym tego taka pewna Dawidzie… 🙂
            Ten, jak go nazywasz… „masoński symbol” przyśnił mi się w postaci posadzki w czarno-białe kwadraty, po której przyszedł do mnie mój Tato wraz z moją Babcią by się pożegnać…
            Sen miał miejsce następnego dnia, po śmierci mojego Taty… i był wyjątkowo piękny… 🙂

          • Margosia pisze:

            „…Maria ma w pewnym sensie rację ( ale tylko w pewnym sensie) określając życie jako gra…”
            ___
            „W pewnym sensie”… gra w szachy wskazuje dokładnie to – co „Gra w Życie”:
            „- Twoje wybory zawsze pozostawiają ślad, tworzą twoje przeznaczenie…
            Dobrze więc się zastanów zanim wybierzesz i wybieraj mądrze… przewiduj
            …”

          • Piluś pisze:

            Margo – Sam Stwórca mi powiedział, na pewno chodzi o pokazanie wartości miłości. Lucyfer który chciał zarządzać – jeszcze przed budową wszechświata – energią miłości, otrzymał odmowę, i z tego powodu odstąpił, i ze wszelkiej swej siły chce udowodnić że pokona miłość którą on uważa za słabość.

          • Piluś pisze:

            A poniżej ukłon do Ciebie Piluś.. 🙂

            „Ludzie muszą na drobne części połamać stary system wierzeń, usunąć wszystkie figury szachowe z szachownicy i zacząć od nowa„

            —————
            To nie takie proste, na przeszkodzie stoi EGO.
            Dzięki za ukłon, ja również Ci się kłaniam, pozdrawiam.

          • marek pisze:

            Wcale nie byłabym tego taka pewna Dawidzie… 🙂
            Ten, jak go nazywasz… „masoński symbol” przyśnił mi się w postaci posadzki w czarno-białe kwadraty, po której przyszedł do mnie mój Tato wraz z moją Babcią by się pożegnać…
            Sen miał miejsce następnego dnia, po śmierci mojego Taty… i był wyjątkowo piękny… 🙂

            Małgosiu , w żadnym wypadku nie chcę naruszać Twych uczuć w temacie snu jednak dla mnie jest wiadomym a nie domniemanym że po śmierci nie stajemy się wszystko wiedzący a co najwyżej poruszamy się po bardziej świadomym otoczeniu ….

            Dla mnie szachy to przedewszystkim wojna ,a gram w nie wystarczająco długo , z owej wojny wynika nauka strategii i przewidywania ….to jedno …

            drugie : bez figur to jest jedynie gra w skoczka lub warcaby …warto to przemyśleć w temacie negowania przez Was istnienia hierarhii

            trzecie : król jest niezbijalny ….

            czwarte : o jego ubezwłasnowolnie gra się toczy …

            Osobiście za pomocą gry w szachy i planszy do niej nie rozpatruję jakiegokolwiek tematu choć napomknąłem o hierarchii ….

          • marek pisze:

            Lucyfer który chciał zarządzać – jeszcze przed budową wszechświata – energią miłości, otrzymał odmowę, i z tego powodu odstąpił, i ze wszelkiej swej siły chce udowodnić że pokona miłość którą on uważa za słabość.

            Może przed a może dostała go do zbudowania w ograniczonym zakresie do kilku planet ..by się przekonać iż jego twierdzenie jest fałszywe…..

            Lecz w oparciu o to Twoje stwierdzenie chcę ponownie wskazać ,że droga kobiecej emancypacji jest drogą do ” piekła ” gdyż po drodze gubią i zapierają się swej subtelności która jest niczym innym jak przejawem miłości , a świat Lucyfera krzyczy do nich zewsząd iż delikatność to słabość …….

            Coraz częściej widzę wokół chłopobaby w miejsce kobiet które mnie otaczały gdy byłem młodym człowiekiem …

            Ów bunt Lucyfera dobrze oddaje Księga Urantii , a ja skorzystam po raz drugi by wyrazić to czego szukam lecz niejako coraz bardziej samotnie w tym rozmyciu na forum tematów..

            Sednem jest znaleźć uniwersalną drogę dla wszystkich ludzi , by pokonali to co w nich lucyferyczne i skupili swe wysiłki na osiągnięcie stanu w którym będą indywidualnie jak i zbiorowo wyrazem miłości agape …czyli Świadomości Chrystusowej …

          • Margosia pisze:

            „Małgosiu , w żadnym wypadku nie chcę naruszać Twych uczuć w temacie snu jednak dla mnie jest wiadomym a nie domniemanym że po śmierci nie stajemy się wszystko wiedzący a co najwyżej poruszamy się po bardziej świadomym otoczeniu …”
            ___
            Zaraz…, a czy ja gdziekolwiek , kiedykolwiek twierdziłam, że… „po śmierci stajemy się wszystko wiedzący” ?!
            Co Ty gadasz Marek ?!…

    • siola pisze:

      Dziewczyny nie znowu z taka euforia.Ten film po niemiecku co dalem ,to prawie to co gledzi Bialczynski czy Zagorski,jest jedna mala roznica ,Zagorski chce zakladac Kolonie ,gdzie niby bedzie inaczej a jednak tak samo to KTOS karty poznaczyl.Mowilem wam o ogrodach i o wlasnym miscie,powiem o cebuli co od niedlugiego czasu zle rosnie ,gnije i nawet dostaje druga skurke od srodka.Moze sie dziwicie ,ze ni sadze sie z bratem,no coz zabil ojca zabil matke i mnie srubeczki w oponki wsadzal.Wiec pomogla mu polityczna SB szkola u goroli w Legionowie.Ale za to juz w cebulce nie ma dla niego miejsca,sam se zrobil ze co z niego to tej cebuli platki co plesnieja i gnija od zewnacz,od zdrowego srodka go druga skura oddziela,Myslalem czego Ojcu bylo nazwisko az tak wazne,by pod nazwiskiem byly tylko zdrowe wcielenia ,a nie takie co dla korzysci swa rodzine sprzeda.Dlatego tak zalezy im by mogli grac z nami czysta niby karta,ale czysta mamy my a ktos gra znaczonymi kartami.Wiec najlepiej ciemnote wciskac ,o Bogach,innym sie w rodzine wciskac ,by od srodka okrasc.No coz ja po staremu mist swoj swoimi widlami 1000 na 1000 krokami w ogrodzie roznosze ,bo ja Swiadomosc swego Rodu nosze,zmiana w ogrodzie nastapila ,Cebula Matroszka sie kapnela ,ze obce geny jej do srodka wlazly wiec w cebuli w srodku druga jest Ci skurka co medy<tantow od siebie odrzuca , biedne gnija i plesnieja ,bo do serca Matroszki Cebuli dojscia juz nie Maja.
      Wiec mieszka Maryska w swoich 1000 krokach ,Malgos Terz ma swoje,jest i Baska na swych 1000 M2 ,no Ifryt ma Terz ziemi swoje ,tu se moze byc i nawet swym ognistym Bogiem gdy innym na ich 1000 nie przeszkadza i zawadza.Moze KTOS zrozumie dlaczego sie tak staralem by mowic w trzeciej osobie ,moze wyszlo moze i nie wyszlo,ale karzdy z nas wie dobrze ze zadzic tak naprawde moze tylko samym soba,inaczej to juz niewolnicwo.Ja Baran glupi ,dziwil sie czemu Kaczynski tak wielcze plakal jak mowiono o Autonomi,boi sie prawdziwej jak i Krol Hiszpani,kto na zlodzieji i ich nowe wcielenia bedzie robil.Czysta karte miec jest dobrze,ale do tego nie trza mi ksiedza czy innego nawiedzonego,bo nie jest szczesciem grzech z karty wymazac ,ale miec karte czysta bez myszka wycierania.No coz ksiadz czy inny kaplon ,moze juz nam wmowic za ofiare nie bedziesz ty mial grzechu,ale czy to Prawda ,to nam powie zolnierz co nie jedna przezyl wojne,On na koniec jak ten co walczyl z wiatrakami ,gdzie sie Autor sam opisal ,jak koziolek opowiedzial co w podrozy zycia na tym swiecie widzial.N a koniec nawet ta Milosc o ktora tak walczyl z wiatrakami okazala sie dla niego tylko Maja.Dlatego nam wciskaja grupy krwi i geny ,cel w tym tylko jeden ,aby dzielic.Moze siolo nasze jak Matroszka Cebula zbudowane,w srodku jest Matula swietlica ,gdzie ziemianin z ziemianinem co sobote spotyka.Sa i wieksze swieta jak tance Majowe czy i Noce swietojanskie ,gdzie se chlopak swoj ognik znajdzie,a milosc bedzie u nich wtedy gdy w jedna strone beda patrzec ,nie beda sie klucic kto gora a kto dolem bo juz raz skonczylo sie nam Mistu dolem.
      Na koniec mala dygresja,czy na pewno moge byc pewny ze moja energia z jakies tam zbiorowej medytacji sluzy dobru,czy moze jestem tylko dojony i sie ze mnie smieja obie niby wielce walczace strony.Jeszcze raz powtarzam ,nie moja to sprawa jak KTOS awoje 1000 ma uprawiac,ale ugryzc mam ja prawo jako ostrzezenie gdy Ktos na upartego caly czas swoj Mist do mojego ogrodu wrzuca.
      Dlatego dla mnie tzw,slowianstwo i rodzinowierstwo to nic innego jak katolicyzm czy Terz Islam,to jak ta cebula ale zgnita,bo swoj typmyslenia na sile stara sie innym narzucac,ciagnac przy tym 100 ogonow na raz ,no coz mozna miec nadzieje ze chodz na jeden da sie KTOS tu zlapac.
      No coz karzdy ziemianim na prawo ,raczej obowiazek bronic swej rodziny,ale dobrze zapamietac ze zgnite listki cebuli mozna wyrzucic i nie trza jeszcze ich zawziecie deptac czy uzyc miecza,wtedy stajesz sie takim samym jak ONI wybrancy,zapominasz rzes ziemianin i wystarczy tobie tylko jedna wedka w rekach,bo wiesz ze nie chodzi tutaj by rybe na sile zlapac i nie musi byc ich w siatce duzo.Czasem wystarczy jedna by spelnic zyczenia.No coz mowia Medytacje,kradna przy tym ci Twoj stolik,mowia znowu medytacje,kradna teraz Tobie O-siola,no coz gdy sprobuja po raz trzeci Tobie twoje ukrasc to juz trafia sami na swojego kija samobija.
      A tak teraz na powaznie ,jakos od ich medytacji jakos ciemno ,slonca o dziw nie ma,moze takie to sa medytacje-kombinacje.No coz pamietam juz od dziecinstwa ze jak KTOS kombinowal nie znaczylo to nic dobrego.
      Jeszcze cos o Cebuli ,srodek babka czy prababka czy Terz Matka ,dziadek czy pradziadek,czy Terz Ojciec,jakos dziwnie gdy swej Matroszki cebuli nie zdradzil,jakos o dziwo sie z takim dziwnie kontaktuja,choc nam mowia ze ich nie ma.
      Oj ta chata woja Toma ,pod Sobota,beda klamcow gonic wlasne cienie.

      No coz moze czasem byc figurka Pionkiem ,bo ten zawsze idzie tylko jedna droga,bycie Krolem czy Krolowa nawet goncem Terz sie moze skonczyc jak dla Pionka o tym wie Magdala ,nawet konik Czarny czy Terz Isabela wiedza ze droga jest jedna dla karzdego.

      • marek pisze:

        Co Ty gadasz Marek ?!…

        czytanie w towarzystwie emocji , pomaga zgubić treść , w ukryciu do sprzeczki , walki ustawia ….

        • Margosia pisze:

          ~ czy ja gdziekolwiek , kiedykolwiek twierdziłam, że… „po śmierci stajemy się wszystko wiedzący” ?!
          Co Ty gadasz Marek ?!… ~
          *
          „czytanie w towarzystwie emocji , pomaga zgubić treść , w ukryciu do sprzeczki , walki ustawia …”
          ___
          I tak właśnie wygląda Marek większość dyskusji z Tobą !…
          Zamiast odpowiedzieć na zadane pytanie – snujesz jakieś swoje błędne wyobrażenia.., wmawiając przy tym rozmówcy rozemocjonowanie… oraz skłonności do „sprzeczki” czy „walki „
          Wybacz, ale.. podziękuję za rozmowę z Tobą !
          Jak nauczysz się czytać cudze wypowiedzi ze zrozumieniem, wówczas może… powrócimy do tematu…

  3. Maria_st pisze:

    „„Akurat szachownica jest jednym z symboli masońskich…”
    ___
    Wcale nie byłabym tego taka pewna Dawidzie… 🙂
    Ten, jak go nazywasz… „masoński symbol” przyśnił mi się w postaci posadzki w czarno-białe kwadraty, po której przyszedł do mnie mój Tato wraz z moją Babcią by się pożegnać…
    Sen miał miejsce następnego dnia, po śmierci mojego Taty… i był wyjątkowo piękny… 🙂”

    Margosia………..no niesamowite jest to co napisałaś…..
    Pytałam o szachownicę nie jeden raz…..z powodu……
    Zobaczyłam ją na początku 2008 w czasie jak ja to nazywam..przeskoku świadomości na tzw prawdziwą Ziemie / różnica zdarzeń tam a tu–9 –11 godz /…zaskoczył mnie jej widok na ścianie pokoju szpitalnego…nie tylko dlatego że emanowała kolorem jakby z środka siebie / jak kazdy kolor tam / ale tym, że tam była….

    hmm teraz pisząc 9/11 godzin tam a tu…przypomniało mi się że chyba to się pojawia na blogach często …..dotyczy to zniszczenia bliżniaczych budynków w NY….choć powinno sie pisać 11 września .
    ciekawe skojarzenie……gry gierki igraszki

    • dariamade pisze:

      Mario możesz o ziemi więcej napisać?

      • Maria_st pisze:

        Dario wtedy gdy to się stało leżałam na łóżku i nie wiem kiedy się przeniosłam, w jednym momencie nie mogę usnąć a za chwile jestem też na łóżku ale rano, pierwsze co to ta szachownica i odbiór kolorów…czyste, emanujące barwa z wnętrza / nie wiem jak to opisać /….co mnie zdziwiło przyszła jakas nowa pacjentka i wtedy skupilam sie na odzieży…znowu słowo ” nowocześniejsze „…..miejsce choć pokój szpitalny to wszystko jakby jasniejsze, wyrażniejsze, czystsze….tak samo było za oknem….
        Wróciłam i czego nie lubiłam to właśnie powroty…..przyśpieszenie w głowie, jakby przekroczyło się barierę dżwieku /?/….mialo sie wrażenie że się wariuje, a dżwieki tu były bolesne no i ta biała mgła ktora znikała w róznym czasie…..wtedy miałam 2 razy ten przeskok.
        Zastanawiałam się po co za każdym razem jest ta biała mgła….jak eteryczne nasze ciało.heh

        • Maria_st pisze:

          A, zapomniałam napisać że to co widziałam w czasie przeskoku wydarzyło się póżniej u nas….te same słowa, ta sama osoba przyszła.

          • dariamade pisze:

            Ciekawe. Tak jakby na moment przeniosłaś sie. Bardzo duzo ludzi pisze o barwach ktorych tutaj nie ujrzeli.
            Szachownica – symbol gry jak dla mnie. W Alicji tez chyba była

  4. Maria_st pisze:

    te kolory emanujące barwa ze swego środkato zastanawiające…nie widziałam by człowiek potrafił takie stworzyć, choć fluoroscencyjne troche je przypominają ale one sa ” płaskie” bezdżwięczne…a jednak widziałam takie barwy przed swoim domem, po tym jak ” burzowe ” chmury zmieniły barwę na róż…wtedy zobaczyłam takie kolory w nich……jakby grały jakąć melodie….wtedy skojarzyły mi sie z piekną muzyką…..
    więc jak to jest ?
    sen
    jawa

    • dariamade pisze:

      Zanim to napisałaś… dziwne, jakieś połączenie między nami. Myślałam sobie rano o muzyce, o nutach. I takie przemyślenia, że może w kosmosie gra, leci muzyka, i wyłapujemy nuty, ktoś się dostraja i odbiera różne piosenki.
      A teraz piszesz o ziemii… to ma sens

      • Piluś pisze:

        dariamade – Wszelka maść artystyczna czerpie inspiracje z 4/5 wymiaru. Muzyk słyszy Anielską muzykę, malarz barwy czasoprzestrzenne, rzeźbiarz geometrie kształtów. Mozart tak mocno był owładnięty muzą – a miał inne zadanie na tym padole – musiał wcześniej umrzeć.

        • Maria_st pisze:

          Piluś słyszałam nie raz muzykę z nikąd cudną a co dziwniejsze—chór…..nie do opisania, te kolory też trudno opisać

          • Piluś pisze:

            Mario – Jak bym Cię widział w naturze to określiłbym którą klasę duchową przerabiasz, ale nie pojadę do K…. bo tak mi wahadełko powiedziało. Poz

          • Maria_st pisze:

            Mario – Jak bym Cię widział w naturze to określiłbym którą klasę duchową przerabiasz, ale nie pojadę do K…. bo tak mi wahadełko powiedziało. Poz

            swoją klasę Pilusiu
            wahadełkiem, piszesz…..obyś nie odleciał z Monitorem

  5. Rekju2 pisze:

    Stwórca gra z …,

    /przeciez pan/

    Lucyfer…,

    /tez POchodzi z planu pana Boga i on POdobnie jak i dzisiejsi z otaczajacego nas-zego reala np. pelo,pis-y i inne im POdobne przybledy dwunozno pasozytnice wykonuj(a)e plan(y) -ruch-y samego B-erlin-OG-A i bez to albo dlatego pan Lucyfer nie musi byc byty-m zly-m ! I jeszcze co?s cos?iowego zwiazanego
    z temat/

    …,em w szachy…,

    /bo kto?s zapewne sie P(el)Omylil z t/

    …,a …,

    /gra z/

    figurami…,

    /i chcial rzec ze/

    …, jest wszechświat …,

    …,a pionk…,

    /i czyli nas a to my je ustawia/

    …, ami to my.”

    PS.

    Moze jeszcze Inszo inszowo i krocej.
    Czyli Bog nie tylko jest lepszym szachista niz JAK-(ze szmalcownica sie nie wsty-d -z-i kas(s)e ma przykryta)-i kolwieg a swego czasu byl nim pan o godnosci…,

    Bobby Fischer, właśc. Robert James Fischer ( ur. 9 marca 1943 w Chicago, zm. 17 stycznia 2008 w Reykjavíku) – amerykański szachista, mistrz świata w latach 1972–1975, od …

    …,zwacy sie roznie a chetnie i niewlasciwie cywilizowanym ,
    dalej czyli pan Bog jest najlepszym szachista rowniez pasujace figury dobiera,ma-jac kontrole nad gra, dwunoznymi i logika POdPOwiada
    nad panem yferemLuc !

    No jak NIE, skoro jest stworca wszystkiego.Mozna bylo jeszcze POdyskutowac czy stworca dzialal
    sam ?

  6. Maria_st pisze:

    Dario ha ha ha, szukałam na necie co to swiat astralny i znalazłam stronę ciemnanoc i……………. patrze JESTEŚ i to właśnie dziś tam weszłyśmy.
    Dobra strona

  7. Rekju2 pisze:

    patrze JESTEŚ i to właśnie dziś tam weszłyśmy.

    Ze nie ma w tym Astralnym Swiecie bramkarzy ze kazdy bez biletu wstepu moze w niego wejsc ?
    Chyba ze jest inaczej.

  8. dariamade pisze:

    Tak, potrzebowalam tego. Mam trudna relacje ze znajoma i musialam gdzies znalezc odpowiedz. I znalazlam.
    W miedzy czasie przeczytalam jeszcze info od Kavassilasa. Nic musze przemyslec pewna rzecz.
    I przed zasnieciem mysl: niezly tu dom wariatow 😉

  9. marek pisze:

    Medytacje grupowe traktuję jako zasadne gdyż wpisują się one w totalne czynniki oddziaływujące na naszą rzeczywistość i jeżeli są pozytywne i przciwne owym determinantom zasługują na ich powielanie …

    Jednak traktowanie medytacji jako głównego klucza rozwoju traktuję jako błąd ….Parafrazując zalecenie ” módl się i pracuj ” powiem …medytuj lecz ucz się jednocześnie samodzielnie myśleć bez względu na to co medytacja atrakcyjnego Ci przynosi ….

    Moje coraz bardziej zdeterminowane analizowanie wszystkiego przez obrazy życia mówi mi ….

    Każde zdrowe w chwili urodzenia dziecko , wyrośnie w środowisku które go w każdym szczególe należycie traktuje na zdrową fizycznie jednostkę o prawidłowo ukształtowanej osobowości czyli zespole duch , uczucia , umysł …

    Znów powiem z przekąsem szukacie a pod nosem mamy temat do rozpoznania Jezus Osobowość Doskonała ….i to bynajmniej nie chodzi mi o osobę Jezusa ani religię ….ale o uzdaatnienie rodzaju ludzkiego do bycia przejawieniem miłości o coraz to wyższej kategorii ….

  10. N.A.tyka pisze:

    W Lippe urzywaja slowa TSCHISS,jak podobne jest to do slowa CZESC.Coz wielu uzywa teraz nadmiar slowa slawa,niby slowian ma oznaczac,ale czy slawa jest cos warta gdy czci za Grosz w sercu nie ma.Mowia ze na Slasku i Morawach mowia lehickim jezykiem.Ciekawe czy ten co nazwal sie od Lehi wiedzial ze h polknac czasem trzeba ,czy byla ortografia.Llada,Leda,Leja od i mamy odwrotnie niemiecki adel a nie polski szlachter od rzezni,
    Kobieta moze byc czasem boginia ,ale gorzej jest bogini stac sie na powroz Kobieta,maz nie musi byc Terz bogiem z Pala wystarczy ze zamiast paly bedzie mial On glowe,wtedy nie bedzie musial bog lac bogini za to ze oboje zakute Maja paly.
    Moze bedzie kiedys czlowiek nie Bogiem ale ziemianinem na swych 1000 metrach kwadratowych ogrodu,co z ziemi zabierze to i ziemi z siebie odda i nie bedzia mu potrzeba wiecej od innych bo to jest choroba bogow i ich wybrancow tzw niebiskich ptaszkow ,co nie sieja nie zbieraja a wiecej od ziemianina przy tym Maja.Posmiejcie sie troche ,choc to z drugiej strony smutne ale placzu na to szkoda a smiech dobremu nie zaszkodzi ,raczej zlemu kosc uszkodzi.


    W OTK kiedys pisalem wam o defiladzie w Warszawie i zakwaterowaniu w jednosce OTK ,wtedy przezylem pierwszy raz bunt naszej i kadetow kompani przeciw wyzywieniu jakie Oni w OTK dawali.No coz dostalismy suchy prowiant a to bylo juz o wiele lepsze jak to co tym biedakom tam gotowali,jak w KC ,KC PZPR im dawaly.
    Nie porownam tu ich traktowania do czegos ,bo to teraz u was jest karane,przecierz tego nie bylo jak trzeba kare za to placic.No coz kiedys Terz karali za mowienie o Katyniu ,coz te same osoby przy korycie jak i kiedys,wiec te same zasady .Nie bedzie nikt mowil ,bedzie z histori wymazane,zapominaja ze ludzka pamiec jest dluga,tak czy tak oliwa kiedys na gore wyplywa,ta czarna Terz choc gleboko w ziemi zakopana.

    • dariamade pisze:

      I tutaj ten wirus dotarł

      • N.A.tyka pisze:

        Daria nie wiem czy wirus,ale to jak dwa piwa jedno ciemne drugie jasne ,konkuruja ktory lepszy a obojetnie jaki pijesz efekt ten sam ,leb od tego jest pusty i cieszki.
        Ale chociasz powiedzial ze sie tym zajmowal,wiec wie kto za tym wysypem duchowosci siedzi,od tak po znajomosci.Wez nasionko debu szypolkowego ,wsadz zapalke od gory do niego ,pomaluj zoledzia malarza kolorami i zakrec go mocno ,to bez piwa ty zobaczysz ze to swiatlo przy kreceniu i tak wychodzi NA ?
        JASNA STRONA MOCY ;CIEMNA STRONA MOCY A LUDZIE WYCHODZA PRZY TYM NA SZARO:DOBRZE ZEM BEZ BARWY:nie dla mnie Mocy skarby.

        • dariamade pisze:

          Zauważyłam że osoby, które naprawde maja jakkakolwiek wiedze to nie prowadza warsztatow, filmikow na YouTube itp.
          A ten Pan powtarza informacje ktore czytalam 2 lata temu czyli nic nowego nie odkrył.
          I te oskarżanie innych i samostanowienie sie królem – królem krasnoludkow w zielonym lesie 😉

  11. Rekju2 pisze:

    No coz kiedys Terz karali za mowienie o Katyniu ,coz te same osoby przy korycie jak i kiedys ,wiec ?

    Teraz resortowi sa (j)elitami.

    W Lippe urzywaja slowa TSCHISS, jak podobne jest to do slowa CZESC.

    I co z tego ze podobne czy nie ?

  12. Rekju2 pisze:

    Kosmogram to nic innego jak mapa potencjałów urodzeniowych wpleciona
    w aktualną pozycję planet.To właśnie tranzyty ( oddziaływanie aktualnej pozycji planet na urodzeniowa pozycję planet ?

    Proxima Centauri (łac. proxima – najbliższa) – gwiazda typu czerwony karzeł, znajdująca się około 4,24 lat świetlnych (40 bilionów km) od Ziemi, w gwiazdozbiorze Centaura …

    Na ile najblizsza gwiazda polozona
    ponad 4 lata swietlne od Ziemi ma cos wspolnego z czlowiekiem ?

    • Dawid56 pisze:

      Rekju na kosmogramie rysujemy pozycję planet, a nie gwiazd.
      Co prawda niektórzy astrolodzy interpretują również pozycję gwiazd stałych gdy wchodzą one w ścisłą koniunkcję ze światłami kosmogramu.Proxima Centauri miała długość ekliptyczną 28 stopni 28 minut Skorpiona w roku 2000.

  13. marek pisze:

    Na ile najblizsza gwiazda polozona ponad 4 lata swietlne od Ziemi ma cos wspolnego z czlowiekiem ?

    tyle co mucha łażąca po foce leżącej na samym południowym krańcu Ameryki Południowej …

    ale przy uwzględnieniu Partiki …to kto to wie ?…..

  14. marek pisze:

    „Porzuć ego i nie oceniaj!” Paranoja, nowy trend czy pożyteczny zabieg w duchowości?

    http://sciezkadriady.19a.pl/artykuly-driada/porzuc-swoje-ego-i-nie-oceniaj-paranoja-nowy-trend-czy-pozyteczny-zabieg-w-duchowosci/#comment-63…..

    W mych odczuciach w mych tęsknotach i w mych wyidealizowanych do granic ludzkich możliwości mażeniach cel do osiągnięcia przez nas.. Prawdziwe ludzka sięgająca boskości egoosobowość ……

    JEZUS OSOBOWOŚC DOSKONAŁĄ

    http://members.optusnet.com.au/pmjaworski/kuhumanizm.jezusdoskonala.html

    • marek pisze:

      Transformacja ŚwiadomościRola Boskiej Kobiecości (Divine Feminine) w procesie transformacji świadomości – Cz.1

      Jak o tym piszę to głownie domyślam się bo nic nie czytam więc w swej wyczulonej wyobraźni słyszę …..a idź że nawiedzony matole ……, a okazuje się że nie dość ,że ta pani bardzo dokładnie problem dalszej degeneracji kobiety przedstawiła , to jeszcze na dodatek co poniektórzy/re z tutaj piszących znają pisanie tej pani i pochlebnie się o jej przymyśleniach .wyrażają …

      ot paradoks na miarę osobliwości z której powstał wszechświat lub ……egogłupota ….inaczej przewalone ego zachwycone własnym mistycyzmem prowadzonym przez brak zrozumienia co potrzebne nam jest by życie zakwitło ana nowo a wraz z nim wszechświat i Ziemia …..

      ———————————————————

      aj waj , aj waj ….ajajaj

      niebiańskie kotlety schłodzone , zamrożone ,odmrożone i psu do michy wyrzucone …

      na pewno już niedługo dojdziemy ….do czarnej dziupli ….

      chłopobaby górą , co widać słychać i czuć ….

      bo nowo tworzony jeszcze czarniejszy od poprzedniego matrix /w swej esencji czysto gadzi / ma być według wzorca , który się na naszych oczach realizuje według schematu że teraz to :

      chłopy to c…….. , ababy to h…………

      aj waaj , aj waj ….ajajaj ……. jak tą cudowną transformację zatrzymać jak ani chęci ani atomu na to nima ….w modzie są ćwingle i ćwingielki ….Zlituj się anad nami i odbierz nam naszą głupotę ……Boże Wielki …..

      http://sciezkadriady.19a.pl/moje-artykuly/boska-kobiecosc-divine-feminine/

  15. N.A.tyka pisze:

    Marek ,kiedys slyszalem cos takiego,
    2Krolu jestesmy w niebezpieczenstwie,cos sie zlego kroi.
    Mow co sie dzieje -Litwa sie buntuje? a moze to Polska szlachta bunt wszczyna?
    Nie Krolu hrabina Von Bastianow vector version – Diese Vektorgrafik wurde mit Inkscape erstellt., Gemeinfrei, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1824392…7—7… jedzie od Drezna.
    Oj to zle naprawde,wez od razu Dragonow i kazuj do Drezna jej zawracac. Bo to gorsze jest niz bunt polskiej i litewskiej szlachty na raz.2

  16. Rekju2 pisze:

    https://goo.gl/images/WSkdVP
    Krowa, która dużo ryczy – mało mleka daje ?

    Graeikowe Grectwo ok.40 lat w objeciach Uni czyli pletw-y makrel-i jak bylo tak i itd.a i moze w ramach kolchozu i uscisku komisarzy i wsysania przez odkurzacz beczkowoz-u z domu Kazimierczak sie dorobil-i- utraty np.wlasnych lotnisk.Co jeszcze lub ile wysp(a kto pamieta stocznie kopalnie itd.a ostatnio przymiarki doprowadzenia polskich lini lotniczych do sztucznej plajty i lasow wyprzedazy przez tego jelenia z ruskiej budy?) bo odkurzacz potrafi Krete wraz z krazacym wkolo tej wyspy razem z panem Talos’-em…,

    / (olbrzym) – Wikipedia, wolna encyklopedia ?

    Wikipedia mowi o jego zyle ?
    A o czym ma ryczec Wiki stworzona przez ryczace krowy i rzace kunie,przekaz-u dla mas ? A pan Talos czyz nie byl kiedy?siowo jaka?s zaawansowana maszyna przez ktore z jego zyl plynela nie krew a np.smaro-oliwa ? Ze sie POcil.A czy stoi-ca na stacji lokomotywa ciezki POt z niej i sie nie poci-la ? Bo co za mitologia grecka sie jak co?s w jalowcu skrywa i gdyby jeszcze kto?s-ie zamiast o swietlistej milosci i serduszkach sobie
    wyglada ze za POzno ale wlasnym dzieciom na POdstawie dostepnych zapiskow im co sie i przed Antyka na Ziemi zadzialo-walo swym POciechom
    wyjasnialo ! Juz nie wsPOmne co ma wiele miejsc jak i m.inn.pir…,

    https://goo.gl/images/5j6Cof

    …,amid(a w z Vysoko) wsPOlnego z energetyczna siecia inszo-inszowych i jak wiem?y ze zadni Graeikowi ani jak na POnizszym zdieciu nie zbudowali a POchodza one od inszo-inszowych,jakich?s jak na zdieciu.

    i ze i nie tylko jedyna byla siedziba kogo?siowych jak na POnizszym zdieciu.

    https://goo.gl/images/kxAmZt

    Jak na POniz.zdieciu tak ja sobie kronikarze wyobrazali i gdyby zamiast tej pary i kucania sobie rowniez tyczy sie innych odleglych miejsc jak m inn. w egipskich sarkofago-POmieszczeniach wyobrazic lewitacje i co?s zwiazanego z (mistyko-symbolika) odkrecaniem i zamykaniem nie drzwi od merca jak PIsrod przygluPOw departamentowo-POrszowo-Analfabetowych a innego rodzaju i celow np.’punktow’ magnetycznych.

    https://goo.gl/images/dUvaL6

    Jego słabym punktem była żyła zamknięta w dolnej części nogi, wedle niektórych wersji na stopie, małą kostką. Nie można było go zranić w żadnym innym miejscu. Kiedy Talos

    …, Talosem POsprzata-c te-z wessac wiecej niz jedna wyspe..I ze kto?s ktory malo ryczy nie przewidzial ze ‚Sprzedadza was na pniu ‚ czego ostatnio doswiadczamy jak i ze znajdzie sie jedna z krow ktora na innych ryczy i okaze sie ta krowa ktora nie bedzie mozna latwo
    od wladzy odsunac ?

    PS.

    Dzisiejsi ktos?iowo unjno wyksztalceni mysla ze mysla ze antyczni ktos?io-kronikarze powinni byli tak zaryczec pis-mo historycznymi przekazami aby-s-my
    zwacy sie cywilizowanymi a ichnie przekazy rozumi(a)e-li dzis bez zgrzytow i szmerkow. To jakby kiedy?siowo kazac panu Jurandowi ze Spychowa przed chata POzostawic ciagnik typu…,

    https://goo.gl/images/gzBsbh

    …,Ciapek i po swojemu o-pis-ac ! I bez to albo dlatego zamiast czego?s to najczesciej gdzies tzn.prawie wszedzie brak konkretnego slychu jak zwykle PO jakim?s krzyku bez zadnego zrozumienia
    i jak dlugo potrwa jeszcze ten wirusowo zapalny ryk obok glownych tematow ?

  17. Piluś pisze:


    Nawet ciekawe

    • Maria_st pisze:

      Dzięki Piluś za filmik…podoba mi się to co mówi Ewa bardzo prawdziwe wyjscie oobe

    • marek pisze:

      Nawet ciekawe

      aleś Ty skromy Piluś ,a dla mnie to opis tego do czego zmierzamy z docelowym kierunkiem wykraczającym poza opisy tych cywilizacji ……

      Twórcy przyszłości muszą startować z najniższego pułapu ……od portiera po multimiliardera …..oczywiście traktując mą wypowiedź z odniesieniem do rozwoju ducha , a nie przyrostu posiadanej mamony …

      dziewczyna kapitalna !!!

      • Piluś pisze:

        dziewczyna kapitalna !!!

        Wygląda na dla przeciętnego człowieka na surrealistyczny, a według mojej dotychczasowej wiedzy, na realne doznania. Przecież zbliżamy się do światła z szybkością światła ale nie taką jaką się znajdzie w Wikipedii. Jeszcze nie mam żadnych wiadomości, odnośnie lądowania UFO w krainie Aborygenów

        • Maria_st pisze:

          Wygląda na dla przeciętnego człowieka na surrealistyczny, a według mojej dotychczasowej wiedzy, na realne doznania.”

          niektóre wydaja się snem świadomym, ale też i oobe czy inny stan świadomości, bardzo ładnie mówi

          • Piluś pisze:

            Tak jej wypowiedzi są takie proste bez wyszukanych słów, typowe relacji świadka.

    • Maria_st pisze:

      Muki posłuchaj wypowiedzi Ewy i odnieś się do nich

    • mały budda pisze:

      Wyczuwam w Ewie adrenaline.
      Normalnie to odczucie wielkiego podniecenia tej niby Ewy. Poczujecie jak pracuje Ewie serce to zrozumiecie jej wewnętrzne pomieszanie.

    • dariamade pisze:

      Mówi to o czym kiedys czytałam, bardzo podobne. I niektore motywy pokrywaja sie z opowiesciami mojego syna.

      • mały budda pisze:

        Mówi to o czym kiedys czytałam, bardzo podobne. I niektore motywy pokrywaja sie z opowiesciami mojego syna.

        Odpowiedz

        Prawdę mówiąc to mówić podobnie. To nie znaczy, że tak samo.
        Nie bez przyczyny napisałem wewnętrzne pomieszanie.
        Kiedy spontaniczne wyrażam się w jakiś zdaniu. To ma odczucie bycia poza naturą czasu. Jednocześnie będąc świadomym natury czasu.
        Jeśli mnie rozumiesz to buziki ślę w twoją stronę.

  18. Rekju2 pisze:

    Pilus !

    Jesli chodzi o relacje Ewy z PObytu gdzie?s w kosmosie musze przyznac ze fakty ktora Ewa oPOwiada nie sa niczym nowym przynajmniej dla mnie.Ewa mowi o srebrze o utylizuwamiu odpadow przez POzaziemskich POprzez rozkladaniu ich na molekuly (narazie POlowe wyslucha-lem) i krotko mowiac przyznam ze Ewa nie zmysla ani tez nie mowi o niczym nowym przynajmniej dla mnie ! Bo Ewa wsPOmniala o ich dluzszym zyciu niz nasze czyli my o oczach i co to ma wsPOlnego z POnizszymi i sie tylko POtwierdza a co to prosze ze zdiecia i filmu sobie uzmyslowic. Czy ktos widzial film-ik pt.m;

    https://naforum.zapodaj.net/5f2420aee453.png.html


    Wychodzac z zalozenia ze Ewa jest mloda wiec nie moze wiedziec z nikad o wielu faktach o ktorych mowi,POniewaz nie jest w stanie o tych rzeczach o ktorych wsPOmina wiedziec i bez zajakniecia
    relacjonowac,zyjac POsrod przyglupow lesnych na Ziemi.Inszo inszowo nie wazne jakie fakty o ktorych wsPOmina przedstawiaja przyPOminaja fakty zwiazane z Atlantami ktorzy kiedy?s na Ziemi wiele POzostawili a moze i nas bo wiadomo ze oni sami nie moga zaistniec a juz w ogole zyc na naszej planecie a dlaczego to kazdy z zainteresowanych sie kiedy?s ‚wywie’,jak zdazy jeszcze przed czasem wejscia i na siebie zalozenia ‚debowej jesionki’ ! A sama nazwa Atlan-ta-ci jest jedynie nazwa tez nie bez POwodu o ktorej relacje Ewy tylko ow bylo zaistnialy fakt i wydarzenia na Ziemi POTWIERDZA-ja ! Tak ogolnie o Ewy przezyciach gdzie?s.Czy kto?s bylby w stanie sobie i innym zainteresowanym wyjasnic,dlaczego Atlanci wzgl.im
    POdobni jako POzaziemskie o ktorych mowi Ewa,nie moga zaistniec w orginalnej formie na Ziemi ?

    PS.
    Kiedy?s kilka miesiecy temu o czym mowi Ewa nieco wsPOmnialem.Wiadomo ze stylistyka i gramatyka tym ludzkosc daleko juz widac dokad dobrnela.Internet oelen wysypow z krain czarow i o milosciach serduszkowych od pierwszego sPOjrzenia.

    • Margosia pisze:

      „…Czy ktos widzial film-ik…”
      ___
      Dziękuję Ci Jurek za wstawienie filmiku z tą przepiękną piiosenką…

      Od tak wielu już lat… słuchając tej piosenki, za każdym razem odczuwam jakąś… nieokreśloną tęsknotę…
      I szczerze mówiąc…, sama nie wiem za czym… ??
      Zupełnie nie potrafię tego ani z-rozumieć, ani tym bardziej wyjaśnić…

      Wolałbym być wróblem niż ślimakiem
      Tak wolałbym
      Gdybym mógł
      Z pewnością bym wolał

      Daleko, raczej odpłynąłbym daleko
      Niczym łabędź, który pojawia się i znika
      Człowiek przywiązujący się do ziemi
      jest świata najsmutniejszym głosem
      To brzmi najsmutniej

      Wolałbym być młotkiem niż gwoździem
      Tak wolałbym
      Jeśli tylko bym mógł
      Z pewnością bym wolał

      Daleko, raczej odpłynąłbym daleko
      Niczym łabędź, który pojawia się i znika
      Człowiek przywiązujący się do ziemi
      Wydaje na świat swoje najsmutniejsze dźwięki
      To brzmi najsmutniej

      Wolałbym być lasem niż ulicą
      Tak wolałbym
      Gdybym mógł
      Z pewnością bym wolał

      Z dala, od ślimaka raczej z dala
      Niczym łabędź, który pojawia się i znika
      Człowiek przywiązujący się do ziemi
      Wydaje na świat swoje najsmutniejsze dźwięki
      To brzmi najsmutniej

      Wolałbym czuć ziemię pod stopami
      Tak wolałbym
      Gdybym mógł
      Z pewnością bym wolał…

      • Maria_st pisze:

        „…Czy ktos widzial film-ik…”
        ___
        Dziękuję Ci Jurek za wstawienie filmiku z tą przepiękną piiosenką…”

        ja też dziękuję……
        Fletnia Pana….pieśń życia…..ja też ja lubię ……
        Moje wejscie w świat internetu to co pamiętam to:
        OM PADME MANI HUM —- łzy same leciały z oczu
        Fletnia Pana — unosiłam się w przestworzach……….

        • Margosia pisze:

          „…OM PADME MANI HUM —- łzy same leciały z oczu…”
          ___
          Oj tak Maryś… 🙂

        • Piluś pisze:

          „…OM PADME MANI HUM —- łzy same leciały z oczu…”
          ————–
          Gdy dusza natrafia na subtelne wibracje pochodzenia niebiańskiego, wtedy łzy tęsknoty naszej Jaźni zalewają człowieka, Jaźń przypomina sobie tą szczęśliwość jaka tam była.

          • mały budda pisze:

            Gdy dusza natrafia na subtelne wibracje pochodzenia niebiańskiego, wtedy łzy tęsknoty naszej Jaźni zalewają człowieka, Jaźń przypomina sobie tą szczęśliwość jaka tam była.

            Odpowiedz

            Na swój sposób dobrze piszesz Panie Piluś.
            Kiedyś używałem słowa dusza, lecz z tamtej prespektywy nie posiadełem dość informacji żeby w pełni to rozumieć.
            W końcu poznałem i zrozumiałem, że pod pojęciem dusza. Jest ukryta natura samej świadomości. Tak więc zastąpiłem słowo dusza, słowem świadomość.
            Nie będziesz, się na mnie gniewał, jeśli przetłumaczę to co napisałeś na mój język wibracji.
            Gdy świadomość natrafia na subtelne wibracje pochodzenia kosmicznego, wtedy łzy tęsknoty naszej świadomości zalewają człowieka, świadomość przypomina sobie tą szczęśliwość jaka tam była.
            Łzy to proces oczyszczania inaczej mogę to wyrazić siłą wodospadu ogarniają świadomość.

          • Piluś pisze:

            Mały Budda – ………….W końcu poznałem i zrozumiałem, że pod pojęciem dusza. Jest ukryta natura samej świadomości. Tak więc zastąpiłem słowo dusza, słowem świadomość. ……………….
            ******************************
            To ciężki temat, ale tak w skrócie. Dusza to konglomerat 24 części, a 25 cząstką jest to świadek boski, czyli oddzielona Jaźń. Natomiast świadomość zarządza światem zewnętrznym mając do dyspozycji odpowiednie do tego celu narzędzia, takie jak wzrok, słuch, dotyk, inteligencje, itd uzależnione jest to od rozwoju duchowego.

      • Rekju2 pisze:

        Od tak wielu już lat… słuchając tej piosenki, za każdym razem odczuwam jakąś… nieokreśloną tęsknotę…
        I szczerze mówiąc…, sama nie wiem za czym… ??

        Zupełnie nie potrafię tego ani z-rozumieć, ani tym bardziej wyjaśnić…

        Powiedzmy ze me odczucie jest identyczne.

        Jedyne me wyjasnienie brzmi :

        odczuwam jakąś… nieokreśloną tęsknotę…
        I szczerze mówiąc…, sam nie wiem za czym… ??

        Byc moze ma to zwiazek z jak ponizej ?

        Prawdopodobnie moze to byc jaka?s starozytna mistyczna resztka (mantry rodzaj?)pozostalosc po dawnych czasach pozaziemskich istot ludzkich,ktora tkwi po dzisiaj w nas i dlatego mam tez identyczne uczucie gdy sobie od czasu do czasu obejrze El Condor pasa a melodia to rezonans.

    • marek pisze:

      PS.
      Kiedy?s kilka miesiecy temu o czym mowi Ewa nieco wsPOmnialem.

      Rekju ,zacznij się pisać Jurek ,a treść wyrażać zdaniami z których jasno wynika czy mówisz dzięń dobry , czy do widzenia ….a tak kto to wie z czytających o czym kiedyś wspominałeś…..

      • marek pisze:

        POsrod przyglupow lesnych na Ziemi.Inszo inszowo nie wazne jakie fakty o ktorych wsPOmina przedstawiaja przyPOminaja fakty zwiazane z Atlantami ktorzy kiedy?s na Ziemi wiele POzostawili a moze i nas bo wiadomo ze oni sami nie moga zaistniec a juz w ogole zyc na naszej planecie

        No to jak już cztery osoby akceptują opowiadanie Ewy to ja je rozszerzę aby się widniej zrobiło na forum ….

        Fauna i flora na Ziemi odwzorowuje większość genotypów zaistniałych w obrębie Drogi Mlecznej …
        Człowiek jest tych genotypów ukoronowaniem , najdoskonalszą formą przejawionego w materii ducha w tym łańcuchu biologicznych nośników życia wzrastającego na przestrzeni czasu w poziomie świadomości …

        Mamy ich genotyp w sobie z naddatkiem , możliwością komunikowania się ze Źródłem i każdym żywym stworzeniem na Ziemii i w obrębie tej galaktyki ….to są nasze potencjały …stan obecnej kondycji widzimy wokół siebie …..

        Łatwo dostrzec jakie formy są najstarsze / najmniej skomplikowane w budowie / i zrozumieć rozwój świadomości w poszczególnych gromadach owady , płazy , gady , ptaki , ssaki …
        Poziom świadomości wpływa na rozwój życia i jego jakość w obrębie , gatunku czy pary rodzicielskiej kontra potomstwo …. rozwija wpierw swerę emocji a następnie uczuć …

        Genotyp ludzki jest tej ewolucji ukoronowaniem , a my stoimy u progu odblokowania w nas jego kolejnych sekwencji ….

        Większość tych gromad i gatunków je tworzących jest od nas starsza ,a te które upodobały sobie fizyczną egzystencję , atakują ludzki genotyp za pomocą przeróżnych metod / uprowadzenia , nawiedzenia , opętania / krzyżowanie się , klonowanie , hybrydyzacaja , by mieć dostęp do nowego garnituru zasilanego bezpośrednio przez Źródło gdy oni sami jadą już na rezerwie / kradzionej energii / gdyż sami w swej przeszłości z komunikacji ze Źródłem zrezygnowałi ….

        tak więc możemy przejawiać cechy określonego galaktycznego prototypu ziemskiego zwierzątka jego cechy psychiczne / przez nas traktowane jako atawizmy odzwierzęce/…

        … możemy być manewrowani przez zewnętrzne byty z obszaru galaktyki , niekoniecznie humanoidalne

        i na koniec część z nas nosi w sobie wdruk najstarszego archetypu zaistniałego zaraz na początku tworzenia odstępstwa…….wdruk Antychrysta, … czyli wolę niezmiennego trwania w fizycznej egzystencji …..

        inni noszą w sobie wdruk archetyp Swiadomości Chrystusowej dążenie swym życiem do zespolenia swej woli z wolą Źródła Wszystkiego Co Jest …

        Ot i koniec bajeczki kto drepcze po Ziemi i o tym jak nasze wybory świadczą o tym jak mniej czy bardziej świadomie jesteśmy fizycznym przejawieniem nie zawsze tego dla czego żeśmy zostali stworzeni ….

          • siola pisze:

            Von Michael Mass, Yad la-Shiryon Museum – Michael Mass photographed this picture, uploaded by MathKnight, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2322191
            Dobre radiostacje Maja,no coz pancerz Terz dobry-ciekawe jakie beda czyny-bo poslancom i wybrancom z zakutymi juz nie wierze,czasmi sie zastanawiam czy ONI wiedza co gadaja.Karzdy znich tylko „Jam jest poslaniec”:I najlepiej zwalic na wszystkich tylko nie na tego ich Boga a gdzie ich swiadomosc.
            Ja tam juz wole byc ziemianin i nie rozjade Matki gosienica bom poslaniec.
            No coz mozna byc kosmita a co z ludzkosci egzaminem,to jak ukrasc dziwczynie walizke i krzyczec ze to jego bo Bog tak powiedzial,ciekawe co jeszcze wymysla ,przed sprzataniem..Zreszta ktos im juz powiedzial i do Ojca odeslali.

            Moze ma i troche racji ,bo w Nocy bylem jakby gdzies na przesluchaniu,no coz u kogo nie wiem ,ale napewno nie u Boga.
            No coz dalej z Bogiem ,tylko ze ten ich Bog to nie kojarzy sie zyciem jeno z smiercia.
            Nauczyli by sie wreszcie nie uzywac slow WYBRANIEC;BOG;ZASOBY a ludzie to wszystko bebe ,jesli juz poslaniec to wie jakie sa kosmiczne prawa.
            I napewno nie ma tam miejsca na Bogow i ich wybrancow,to raczej nauczanie wlasnym postepowaniem drugich .
            Ludzkosc posadzac o zbrodnie,zapomnial widac kto kazal komus syna skladac w Ofierze.
            No coz sama mysl tego wszechwiedzacego by od kogos chciec ofiary swiadczy o tym ze nie ludzki,komus sie spodobalo grac z ludzmi w durnia ,nie siac nie zbierac anie byc glodnym „NIEBIESKIE PTASZKI”
            Moze do mnie dotarlo by wiecej ,gdyby po prostu powiedzial stanmy sie bardziej ludzcy,badzmy swiadomymi ogrodnikami ZIEMI CO NAS KARMI,niech niekturzy w koncu przestana byc Niebiekimi Ptakami ,widzacymi tylko wlasne korzysci z gadania ale dwie lewe raczki majac.
            No coz strasza nam dzieci rencistami ale ze coraz wiecej nierobow co na nich robic trzeba nikt nie widzi,kiedys siedzial jeden na urzedzie i mial tylko segregatory teraz Maja komputery chyba by se w karty pograc ,bo zamiast jednego ma czlowiek dwudziestu i to jeszcze czasu dla niego nie Maja.Ale z nudow musza brac sie za korupcje bo to jeden z drugim jeszcze za malo ma w swej dupce.
            Ciekawe ile jest tych Bogow bo mesjaszy mamy sporo,co jeden to lepszy i nikt z Bogow nie grzmi.No coz jedna grupa,ktory z tych ich bogow przemawial,ten od mesjasza Zagorskiego ,czy ten od Bialczynskiego,,moze Nachta,a moze Owsianki ,moze oczyszczanie Polski z czarnej podlasianskiej Dzidowej mazi pomoglo wyginelo w puszczy bydlo ,brawo.Ja dalej widze gre dwu zlodzieji z ludzmi w ping pong,a ludziska Stoja z otwarta geba i nie wiedza o co chodzi,na koniec beda bronic zlodzieja przed kara.
            http://porozmawiajmy.tv/wspolnie-oczyszczamy-polske-z-energii-rytualow-satanistycznych-andrzej-nikodemowicz/

  19. Rekju2 pisze:

    tak w…,

    /lasciwie musze byc wychodzonym a bylem u doktorowego i dentystowogo a jeszcze jestem winny-m Margo odPOwiedzia.Co do Ewy z raju-dlaczego nie z Eden-u,POniewaz tak nam POdobno-klonowi ale cala Ziemie nazwali ona byla nim w ich mniemaniu i calkiem inaczej ma sie interpretacja nie tylko z ogrodem Edenem ale i z tzw.swiety trojca i o tym jak zdaze w prosty jasny sPOsob dyzurnym zainteresowanym krotkim jasnym rozwiazaniem komentarzykiem
    wsP-OPowiem/

    …,ięc możemy przejawiać cechy określonego galaktycznego prototypu ziemskiego

    egzystencję , atakują ludzki genotyp za pomocą przeróżnych metod / uprowadzenia , nawiedzenia , opętania / krzyżowanie się , klonowanie , hybrydyzacaja , by mieć dostęp do nowego garnituru zasilanego bezpośrednio przez Źródło

    Genotyp ludzki jest tej ewolucji ukoronowaniem , a…,

    /NIE/

    …,my…,

    /sobie bo ja od zarania w kolko macieja skrobiem i z tego nic-i i dlatego,tak jak POnizej wyglada ze/

    …,stoimy u progu…,

    /to/

    odblokowani…,

    /ma zwiazek z frekwencja i POlem magnetycznym/

    …,a w nas jego kolejnych sekwencji ….
    Kto?s jak wynika z POwyzszych trzech cytatow moze byc blisko zrozumienia ale istnieje niebezpieczenstwo gdy przez przypadek i co bedzie jak POjedzie innym torem,dlatego pare wskazowek wystarczy aby z wlasciwej drogi nie zboczyl.
    Jeszcze(bo czas wysluchania w kolejce czekajac u ‚le(i)karzy’ calej wyPOwiedzi tylko POlowe) Ewy z raju czyli z matki Gai a bytej byta gdzie zyja nasi orginalni bo my ich celowo zablokowane klony i o czym Ewa wsPOmniala co sie POkrywa z cala historia i schematem naszego zaistnienia jest godne uwagi stwierdzenie gdy ja prowadzacy rozmowe o co?s zapytal a ona mu odPOwiedziala ze ?

    Nam Ziemianom zadna katastrofa nie grozi ! POwtarzam Ewa oPOwiada takie rzeczy o ktorych malo kto wzglednie kilku na planecie o pierwotnej nazwie RAJ jak to nam kto?s celowo i blednie wcisnal nie jest w stanie z nikad sie dowiedziec,chyba ze wszedl w swych rozwazaniach na wlasciwa sciezke !

  20. mały budda pisze:

    Dzieci mówią prawdę.
    Żeby je rozumieć trzeba być połączonym z sercem dziecka. Wówczas powstaje więź wielowymiarowa, która pozwala przenieść informacje na tło natury umysłu.
    Potrafić widzieć oczyma dziecka i je dogłębnie rozumiemiec. To moc wczuć się w naturę dziecka i przez to je poczuć aby lepiej zrozumieć.
    Tak to widzę i czuje.

  21. Rekju2 pisze:

    Co do wypowiedzi pani Ewy mozna byloby wiele wiecej do i powiedziec !

    Sa kraza rozne opinie stwierdzenia w-pis-y z ktorych nic ani to nic nie wynika niestety i swiadcza one w wiekszosci
    wielu takowych mozna smialo nazwac nieogarniajacymi tematy poruszane
    nie tylko na tym blogu ? Ma odpowiedz brzmi przynajmniej trzy razy tak !

    Mistyka Życia by być jutrzenką Nowej Ziemii i Nowego Człowieka winna …… nie zawijać dla pogłębienia efektu lub z fantazji wyrazów w stylu Rekju ?

    Wcale powyzszym sie nie przejmuje poniewaz i przy okazji gdybym przytoczyl pewien klucz tzn.sposob dotyczacy fantazji wielu pis-zacych i tylko potwierdza ichnie wymyslunki nie zrozumienia…,

    / wezmy na tapete co?s jak ponizej :

    Mantra ta ma wiele znaczeń – dosłowne tłumaczenie to:

    Oddaj cześć skarbowi w lotosie ?

    Jedno z bardziej literackich tłumaczeń to:

    Bądź pozdrowiony, skarbie w kwiecie lotosu ?

    Zadne z obu a napewno jest calkiem inszo inszowym znaczeniem.
    Powyzsze o jakim?s bzdurnym pozdrowionku czy o skarbie lotosu
    ich tlumaczenia sa niczym innym jak cywilizowanymi bazgrolami ! Aby nie puszczac wiatr na slow posluzmy sie
    przykladzikiem siegnawszy przykladu i porownania jednego ze slow nie wazne co znaczy ktore a …,

    …,znajdzie sobie kiedy?s kazdy zainteresowany jaki?s kluc-z-yk sam

    …,przyklad wyraz-y i porownajmy jego wystepowanie w tzw.swietych ksiegach panow Majow,gdzie?s indziej rowniez i gdy je ze soba zestawimy porownamy okaze sie ze zadne z of.przetlumaczonych typu …,

    Om mani padme hum  ???

    Oddaj cześć skarbowi w lotosie ?

    Bądź pozdrowiony, skarbie w kwiecie lotosu ?

    …,powyzszych dwoch tlumaczen neguje nie tylko sens tychze wypocin ale je kompletnie obnaza ze sa niczym innym jak ?

    nie…,

    /tylko/

    …,zawija…,

    /ja zdrowy rozsadek dotychczasowemu mozgowi psychicznie jeszcze nie uszkodzon(ym)emu a pono/

    …,ć dla pogłębienia efektu lub z fantazji wyrazów …,

    /ach czyzby i co jacy?s moga wiedziedz o pis-aniu/

    …,w stylu Rekju ?

    /zajmujac sie jedynie nie konkret(ami)em a wlasnymi i przez siebie usankcjonowanymi obok i zastepczym-i temat-ami/

    /a moze kto?s co?s i udowodni ze jest na tym blogu ze ten pis-zacy w

    …,mas y omawianych tematow.
    Jak mozna dzisiejsza ortografia-gramatyka-stylistyka i nigdy
    nie znalezc klucza przy pomocy ktorego to juz na pierwszy rzut oka stwierdzic czy np zwoje czy Rękopisy …,

    /z Qumran – Wikipedia, wolna encyklopedia

    https://pl.m.wikipedia.org › wiki › Rękop…

    Rękopisy z Qumran (niektóre inne stosowane nazwy: zwoje znad Morza Martwego, rękopisy znad Morza Martwego i manuskrypty znad Morza Martwego) – zbiór dokumentów/

    …,i inne starozytne pis-ma sa lub nie prawdziwe bez pytania sie tzw.i niby fachowcow.To samo tyczy sie Bibli i
    wielu innych tym podobnych a byly i
    nie tylko tabliczki gliniane ale i…,

    Międzynarodowe znaczenie teokracji w Islamskiej Republice Iranu:

    https://books.google.de › books

    Anna Zawół · 2015

    Kultura Pod względem kulturowym Iran stanowi część Bliskiego Wschodu, gdzie krzyżują … Persepolis i Suzie, złotych, glinianych i kamiennych tabliczkach oraz na pieczęciach116

    …, kamienne zlote w muzeum Iranskim i wiele innych artefaktow pis-emnych ? No i napewno nie przy pomocy fantazjomagori dzisiejszego akademickiego rozumowania kiedysnych przekazow.
    A byly tez rozne obrazki i kodeksiki !

    /wydluzone czaszki wskazuja wzgl.wiele wyglada na to ze mogla powtarzam mogla na barkach matki Gai istniec pewna rasa ludzi wydluzonymi czaszkami.
    Sa one mozna znalezc nie tylko w muzeum w Paracas-Peru znalezione w Comacho ale tez gdzie?s w Egipcie.
    Bo kto wowczas-owo wpadlby na POmysl aby dla smichu i skad pomysl malym dzieciom zakladac oprzez od kunia
    czy inne paciorki ?/

    A pani Ewa wspomina o wydluzonych glowach bedac gdzie?s dusza poza Ziemia.

    Kto?s czy wiecej niz jeden kto?s i ze slowem nic nie nawiazuje chociazby do watkow zaczynajacych sie jak ponizej :

    Genotyp ludzki jest tej ewolucji ukoronowaniem

    egzystencję , atakują ludzki genotyp za pomocą przeróżnych metod / uprowadzenia , nawiedzenia , opętania / krzyżowanie

    ,ięc możemy przejawiać cechy określonego 

    Nasuwa sie pytanie dlaczego nie jeden a wiecej ktosi nie raczy co?s do nich dodac ?

    Ponizsze porownania jesli chodzi o wypowiedz i przezycio relacje z pobytu gdzie?s sa jedynie przykladem nie zrozumienia tematu :

    Dzieci mówią prawdę.

    Żeby je rozumieć trzeba być połączonym z sercem dziecka

    To moc wczuć się w naturę dziecka i przez to je poczuć aby lepiej zrozumieć.

    Pan Roman N(oc)acht j..,

    /ego wyjasnienie /

    …,est dosc jasnym…,

    /tego przykladem/

  22. marek pisze:

    Ponizsze porownania jesli chodzi o wypowiedz i przezycio relacje z pobytu gdzie?s sa jedynie przykladem nie zrozumienia tematu :

    Przydał by się na tym forum biolog z wiedzą i zacięciem w temacie natauralnego krzyżowania osobników tego samego i pokrewnych gatunków…..

    wówczas być może wskoczylibyście na właściwą płaszczyznę poszukiwań i zrozumielibyście klucz do odnajdywania siebie i prawdy o sobie które są zawarte w takich słowach jak ……

    FORMALNI , KUNDLE WSZECHŚWIATA , ZASIEDLANIE MATERII , NOWA KREW czy DUCH , DUSZA ŚWIADOMOŚĆ , STWÓRCA …..

    no ale ponieważ pochodzimy z różnych kosmicznych cywlizacji nie ma co się dziwić ,że i nacisk kładziony przez Was na określone postrzeganie jest dla każdego odmienny. ….

    Jednak przypomnę Wam i że to nie matematyka , geometria , czy fizyka stworzyła życie w Wszechświecie , a wolną wolęmacie jedynie na kredyt ……

    Pomijając w swych poszukiwaniach nadrzędny czynnik ……mechanizmy biologiczego życia ……zajdziecie najwyżej do kolejnej czarnej dziury w swych umysłach…..

    Z wypowiedzi Ewy najważnieszym dla Was winno być wartościowanie naszego gatuanku przez inne cywilizacje w posadowieniu na drabinie życia ….moi Wy potencjalni myśliciele ….

  23. Piluś pisze:

    …………… Jednak przypomnę Wam i że to nie matematyka , geometria , czy fizyka stworzyła życie w Wszechświecie , a wolną wolę macie jedynie na kredyt ……
    *********************************
    Masz racje, siłę Wolnej Woli, zdobywa się przez rozwijanie cnót kardynalnych i mówienie prawdy. Obecnie można powiedzieć, że został nam dany wybór, czyli albo tak, albo siak.
    Odnośnie wszechświata, to trzy siły stworzyły ten przeogromny zbiornik kształcenia dusz. Oczywiście to była jedna myśl, ale w niej była zawarta również matematyka, geometria, fizyka.

    ……………. Z wypowiedzi Ewy najważniejszym dla Was winno być wartościowanie naszego gatunku przez inne cywilizacje w posadowieniu na drabinie życia ….moi Wy potencjalni myśliciele ……..
    *********************************
    Oczywiście ogólnie jesteśmy na niskim szczeblu rozwoju, ale teraz to wszystko się zmienia. Coraz to doskonalsze dusze się inkarnują, i pociągają swoją determinacją innych do zaglądania za kotarę iluzji, by zrozumieć że wszyscy jesteśmy bogami stwórcami swego losu i rozwoju duchowego.

    • Maria_st pisze:

      ……………. Z wypowiedzi Ewy najważniejszym dla Was winno być wartościowanie naszego gatunku przez inne cywilizacje w posadowieniu na drabinie życia ….moi Wy potencjalni myśliciele ……..
      *********************************
      Oczywiście ogólnie jesteśmy na niskim szczeblu rozwoju, ale teraz to wszystko się zmienia. Coraz to doskonalsze dusze się inkarnują, i pociągają swoją determinacją innych do zaglądania za kotarę iluzji, by zrozumieć że wszyscy jesteśmy bogami stwórcami swego losu i rozwoju duchowego. ”

      Myślenie nie boli

      • Margosia pisze:

        „…Oczywiście ogólnie jesteśmy na niskim szczeblu rozwoju…”
        *
        „Myślenie nie boli”

        ___
        Jak widać… jeszcze wielu jest takich, których jednak „boli”

        • Piluś pisze:

          Jak widać… jeszcze wielu jest takich, których jednak „boli”…
          ****************************
          Myślę że główną przyczyną jest przywiązanie i brak wdzięczności.

          • Margosia pisze:

            „Myślę że główną przyczyną jest przywiązanie i brak wdzięczności.”
            ___
            Otóż to Piluś…, myślę bardzo podobnie… 🙂
            Co niektórzy… nie potrafią być wdzięczni i cieszyć się tym, co mają…
            Zapomnieli, że.. kompletnie nic nie należy tu do nich.., że są tu jedynie w podróży na krótko.. niczym przechodnie w parku…
            Że jeszcze chwila.., a zapadnie zmrok i nastanie czas powrotu do Domu…

      • marek pisze:

        Oczywiście ogólnie jesteśmy na niskim szczeblu rozwoju, ale teraz to wszystko się zmienia. Coraz to doskonalsze dusze się inkarnują, i pociągają swoją determinacją innych do zaglądania za kotarę iluzji, by zrozumieć że wszyscy jesteśmy bogami stwórcami swego losu i rozwoju duchowego. ”

        ……no i jak zwykle dziad swoje , a baba swoje ….

        ta iluzja to , albo więzienie , albo szkoła życia , albo co najprawdopodobniejsze to posiany nowy gatunek , startujący od zera / jedynie pod żrówka /kwoką dawniej zwaną / do wychodowania nowego miotu piskląt ….

        Ogólnie to jesteśmy , barbarzyńcy , poniże progu świadomości deko z myśleniem nad zwierzętami., tacy mnie wokół otaczają od dekad .., króliki doświadczalne…….

        AAALE ., ALLLLE ……, AALEEEEE !!!!!!!!!!! bogami jesteśmy …….cały kosmos ryczy ze śmiechu jeśli podglądają to forum …..a podglądają .

        z kundli można wyprowdzić rasę i to wspaniałą , tylko czasu trzeba w temacie ludzi tej ziemii dłuższego niż Wam się w to w głowach mieści ….

        osesek srający pod siebie jest Bogiem ….na dworach różnych idiotów i cwaniaków tak było , plebs kwiczał z zachwytu do Boga i Jego zawinietego w pieluchy następcy ….bo po prezentacji łapaął się na darmowe koryto …..mieszkałem koło tuczarni …umiem prównać kwik świń i dźwięki wydawane przez uczestniczki młodzieżowego konceru ….

        czterdzieści lat temu swemu Ojcu zafascynowanemu techniką i skutkiem tego pytającego mnie : przecież jak by było ufo to by do nas przylecieli bo taką technikę mamy :

        ….na moją odpowiedź wyrażoną pytaniem , czy on sam idzie do meneli pod budką z piwem nie odpowiadał , bo odnienienia do treści rozmowy nie rozumiał ……

        a tutaj mistyka , oswiecenie i rozumienie to samo przerobimy knura na króla za sprawą światła ledowego …

        Słonko beknie i wyrosną nam skrzydła a d……. y s……….ąć przestaną ….brednie KK to przy tym zwykłe wypociny ….

        Wolną wolę mamy na tym podwórku , poza nim rządzą prawa , a jeżeli jesteśmy pod szczególnym nadzorem ,to jedyną przepustką dla nas z tąd , jest świadomie z wyboru z owej wolnej woli zrezygnowanie ……na rzecz czego ? moje wy milusińskie bezmyślne bahory ….

        Za tydzień wszystko poodkręcacie ……….pamięć o wyciecze Ewy odejdzie i znów zaczniecie łączyć kota z pawiem , mysz z wiewiórką ….no i połączyć węża z mężem mądrości lub syczącą gadziną na syczący drut kolczasty będziecie klonować …..tylko czekać jak to słonko zmeczone błyśnie i oświecenie jak miliarda atomówek w główkach zabłyśnie ….

        Myślenie nie boli faktycznie , bo nie za myślenie , tylko za puszczanie bąków z nieba nas w materię wykopali …..

        Jak na razie , to iluzja dotyczy
        wyłącznie tego że reprezentujemy
        jakikolwiek poziom swiadomości
        jesteśmy jej wylącznie iluzją ….

        • Maria_st pisze:

          a podglądają .

          mnie podgladają i niezły ubaw mają……i ja też dobrze bawie się

        • Maria_st pisze:

          pamięć o wyciecze Ewy odejdzie

          nie prawda..mam dobra pamięć i trzymam to co wartościowe

          • marek pisze:

            Marsiu

            zajmij się gościem na forum , bo całą jesteś w skowronkach , a Marka zostaw dla swojego spokoju , bo zbyt dużo swych słąbości odkryłaś ….a przecież życie to …graaa …jak w szachy , a szachy to co ???? pisałem że gram i to dobrze ….

          • Maria_st pisze:

            Marsiu

            zajmij się gościem na forum , bo całą jesteś w skowronkach , a Marka zostaw dla swojego spokoju , bo zbyt dużo swych słąbości odkryłaś ….a przecież życie to …graaa …jak w szachy , a szachy to co ???? pisałem że gram i to dobrze ….”

            cały czas jestem sobą Marku…ja się słabości nie wstydzę…….

        • marek pisze:

          Jak na razie , to iluzja dotyczy
          wyłącznie tego że reprezentujemy
          jakikolwiek poziom swiadomości
          jesteśmy jej wylącznie iluzją ….

          Lecz jest jeszcze coś nad to ….

          Ludzka dusza ,/tylko trzeba wiedzieć czym jest ludzka dusza / ma wiele upodobań ,jednakże gdy trafi w trakcie swej podróży przez życie , na temat nadrzędny do pozostałych ……

          ………Praprzyczynę Wszystkiego Co Jest …….zainteresowania dotychczasowe w niej więdną , gasną , gdyż dojrzała w swej drodze przeznaczenia ,do nieustającej pamięci o Domu z którego jest i wtedy skupia egoosobowość fizycznego przejawienia , na celu dla którego tu jest ….

          Czy Mistyka Życia kręci się wokól tego tematu ? …..może tak , a może nie ….w gazetach również piszą o wszystkim i o niczym ….a przez to , dzień następny jest taki sam jak go porzedzający i mamay co mamy planetę z iskierką uśmiechu i morzem łez …. …

        • marek pisze:

          wszyscy jesteśmy bogami stwórcami swego losu i rozwoju duchowego. ”

          Jedyną cechą która na obecną chwilę wyraża naszą boskość jest śmiech …byle nie ironiczny ….

          Bogowie , gdyby zapomnieli iż nie wolno im się śmiać….. i z nas zaczęli …to gwiazdy pospadały by zapewne nam na głowy …

          Zwierzęta się nie śmieją bo i po co ?…one wszystkie są uśmiechem Stwórcy …przejawiają radość życia nawet w najciemniejszą noc ludzkości ……

          • Piluś pisze:

            ……………. Jedyną cechą która na obecną chwilę wyraża naszą boskość jest śmiech …byle nie ironiczny …….
            **********************************
            Czy ciężko zrozumieć że Jaźń to cząstka Stwórcy! Bez której dusza by o egzystencji zapomniała. Ta Przecudna Cząstka ktora jest wszędzie i 5 mil „po za
            wszędzie”, ożywia cały wszechświat zjawiskowy i niewidzialny. Żaden atom by nie miał siły twórczej bez tej cząstki, smutno pisać w „dobie” ogromnej transformacji ludzkości i wiedzy jaka krąży dosłownie wszędzie.

            Oczywiście są przejawy ze zwierzęcenia, ale to tylko szorstka powłoka okrywająca słodycz miłości wewnątrz każdego z nas.

          • marek pisze:

            ale to tylko szorstka powłoka okrywająca słodycz miłości wewnątrz każdego z nas.

            słodycz i najwyższą moc ……..

  24. Rekju2 pisze:

    Ona czyli Ewa nie musiala wiele rzeczy mowic i gdyby z gumofilca ssala to by w logiczna calosc sie wiele nie skladalo i np.gdy na temat skosnookich wspomniala prosze zauwazyc skad sie i jak metalurgia rozprzestrzeniala bo gdy nie zapomne wroce do tematu skosnookich—…,🛫

    /a w Europie nawczesniej obrobka metalu u panow ‚Nordykow’ ona i o nich wspominala i u nich byla znana a pozniej tzn.gdy sie pewna katastrofa wydarzyla na Ziemi,obrobka metalu brazu i miedzi zostala wynikajaca z koniecznosci wedrowki nie tylko w kierunku po Levante tam ja Filisci przywendrowali i jej technologie jak wlasnego- (jednocy-a dlaczego bo gdy metal kuli chusta oczy przed iskrami zakrywali)-ego oka (kiedy?s ogladalem Odysseje i jak pamietam?y takiegobduzego a moze byli oni wygladu poteznego, jednookiego pana Cyklopa) przed kradzieza pilnowali.

    Sam pan Platon pis-ze ze juz podczas kultu byka(a skad ow zwyczaj sie u korridowych wzial i prosze o te i podobne szczegoly zadnych jelopow nie nalezy pytac tych skonczonych idiotow typu jakalo gazet gowno i im podobnych bajeczno-naukowych/…,

    …,na polnocy Platon ze juz wowczas znano setki metalowych a wiem ze wowczas znano ok.2 tys.wyrobow z metalu.Jesli kto?s zamiast Muppet Show (z tym-i trzeba skonczyc ze oni za nasze pieniadze a kraj sie nie rozwija)moze wyczytac celem ze nie ssam niczego z sakiewki podatnikow w grobach po Filistrach slady po broni z zelaza bronzu.
    Nalezy pamietac ze znajomosc metalurgi to kilka setek lat doswiadczenia.Juz nie wspomne o tym jego wlasciwosciach czym i Nordycy handlowali a tym byl-o m.inn.?

    sztynBur ! A skad nazwa ‚szklo’,bo w j.polskim ktory jak wiele innych jest sztucznym i bazowanym na sztucznych a dla dyplomowanych jedynie ze niby a g.prawda ze orginalnych jezykach !
    I narazie bo jest byloby za duzo i gdybym pociagnal wszystkie watki dot.np.Antyki kto z dyplomowanych i nie i ile czasu zajeloby tzw.dzisiejszemu unijno cywilizowanemu czegokolwiek dowiedziec sie,nie wiem jak i jak dlugo musialby przetrawiac aby cokolwiek zrozumiec a i w kilka tys.lat w tyl sie swa glowa zasmiecona teoria z teori przeniesc/

    …,🛬—Chinczy(kach)cy ze posiadali znali akupunkture,(kult Ninji)ze bo pani Ewa o skosnookich itd.ze nie nalezy zapomniec ze oni nie tylko skosne oczy maja ale tez in(sz)na forme glowy.Daze do tego bo nalezaloby wiecej przykladow wymienic,
    ze sie nie wiecej niz jeden dwoch trzech kilkuset a gdzie wiecej z 7 mlrd.bezmyslnych becwalow nie zastanowi jak to mozliwe ze najwiecej odkryc z dziedziny technologi i wynalazkow wydarzylo sie mialo miejsce ok.100-150 lat temu niz 1500 lat przed ?
    Zmierzam do ze jakby albo napewno nam kto?s podsuwa stopniowo czy to poprzez Tesle i rozne inne triki co?s ! Przeciez pani Ewa mowila(o free energy) ze tam gdzie byla ci podobni do nas a na Ziemi dzisiejszych zacofancow zw(iemy sie) acych sie cywilizowanymi poruszaja sie nie audicami napedzanymi np.na mazut jak niektorzy dzisiejsi zamiast na rope
    i kto?s z dzisiejszych moglby na temat free energy powiedziec jak mozna naoedzac pojazdy i zrozumiec spalac darmowa energie z kosmosu ?

  25. Maria_st pisze:

    kto?s z dzisiejszych moglby na temat free energy powiedziec jak mozna naoedzac pojazdy i zrozumiec spalac darmowa energie z kosmosu ?\

    Rekju walnąc Cię mentalnie w ucho?
    Tyle pisałeś na blogu Mukiego i co…nie pamietasz co pisze ?
    Dlaczego madrych się nie słucha a głupich zawsze ?
    Muki wiele ludziom przekazuje i co……dalej udajemy głupców…..i często Go szkalujemy a wystarczy po prostu korzystać z tej wiedzy którą On nam daje….
    Cóż mądry Polak po szkodzie……

  26. Rekju2 pisze:

    Rekju walnąc Cię mentalnie w ucho?

    Tyle pisałeś na blogu Mukiego i co…nie pamietasz…,

    I dobrze…,

    /i/

    …, co…,

    /z tego ze/

    pisze ?

    A mam na mysli maaasy czytajacych i pis-zacych a ile z tego jest rozumiejacych ?
    Insza inszosc i ?

    Dlaczego madrych się nie słucha a głupich zawsze ?

    /Bo nie jestesmy sami sie rzadzacy na tej planecie,dziwnie brzmi a kto wie i wbrew a moze i prawdziwie.Kiedy?s budowano Menchiry,Kolisiki,nie piramidziki a PIRAMIDY nie znajac dzwigow.
    A moze nam nie jest dane abysmy korzystali z free energy i potrafili budowac megalitow i wiekszych budowli ?
    Jeszcze zeby wiekszosc ludzi chciala wiedziec i czy jest potrzeba budowy piramid.Dla mnie one wygladaja jak dzisiejsza siec roznych elektrowni.

    Muki wiele ludziom przekazuje i co……dalej udajemy…,

    /moze nie tyle co/

    głupców….,

    /Ale wrocmy do wypowiedzi pani Ewy,
    gdy mowila czy my do wszystkiego doroslismy ? Czy czas Zbyszka z Bogdanca i on sam a gdzie technologia park maszynowy ilosc wspolchat-kilka lub kilkaset no i Zbyszko na widok traktora Ciapka i pojecie wowczas jego czasu i dojrzania technicznego?/

    …,i często Go szkaluj…,

    /a miernoty mercowo i az na tyle dojrzale/

    …,emy a wystarczy po prostu korzystać z tej wiedzy którą On nam daje….

    Cóż mądry…,

    /stal sie/

    …,Polak…,

    /iem,jak niemiec niemcem a jeszcze wczesniej wymyslono Celtow,
    Germanow,Rosjan a Indian kto wymyslil,itp.a nawet Slowian ktorzy wspolnie do kupy tez dopiero

    …, po szkodzie……

    /itd./

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s