NASA: Planeta X może istnieć i zagrażać Ziemi

Planeta X może ukrywać się na skraju Układu Słonecznego. Jak podaje brytyjski „The Independent”, naukowcy nie mają co do tego pewności, ale jeśli tak jest, to w dalekiej przyszłości mogłaby stać się zagrożeniem dla Ziemi.
Planeta X może znajdować się na skraju Układu Słonecznego
Foto: Shutterstock
Planeta X może znajdować się na skraju Układu Słonecznego
 

Planeta X może rozciągać orbity niektórych planet i pochylać się nad całym naszym Układem Słonecznym – coraz więcej dowodów przemawia za tym, że dodatkowe ciało niebieskie znajdujące się na końcu Układu Słonecznego istnieje – poinformowała NASA. Informacje na temat tajemniczej planety znajdującej się na obrzeżach Układu Solarnego pojawiają się od lat, jednak teraz naukowcy podkreślają, że bardziej prawdopodobne jest jej istnienie, niż to, że jej nie ma.

 

– Możliwość istnienia nowej planety jest ekscytująca dla mnie jako naukowca i dla nas wszystkich. To nie jest jeszcze odkrycie nowej planety. Jest jeszcze za wcześnie, aby powiedzieć z całą pewnością, że istnieje tak zwana Planeta X. To, co widzimy, jest wczesnym przewidywaniem opartym na modelowaniu z ograniczonych obserwacji. Procesem, który może doprowadzić do ekscytującego wyniku – powiedział Jim Green, dyrektor działu planetarnego NASA.

Teraz astronomowie, korzystając z zaawansowanych teleskopów w Obserwatorium na Hawajach, próbują zobaczyć hipotetyczne ciało niebieskie. Nie jest to proste, bo planeta znajduje się daleko od Słońca.

Naukowcy podkreślają, że Planeta X nie ma nic wspólnego ze słynną planetą Nibiru, którą zwolennicy teorii spiskowych obwiniają m.in. za rzekome niewyjaśnione zjawiska na Ziemi.

źródło:

http://wiadomosci.onet.pl/nauka/nasa-planeta-x-moze-istniec-i-zagrazac-ziemi/2r1816s

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii ., planety i komety, UFO cywilizacje pozaziemskie, Wydarzenie-ujawnienie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

46 odpowiedzi na „NASA: Planeta X może istnieć i zagrażać Ziemi

  1. mały budda pisze:

    Eksperci sugerują, że jest to na tyle duży obiekt, że jego masa powoduje, iż cały układ Słoneczny porusza się z tego powodu. Co więcej niektórzy z nich sugerują, że kiedyś ta tajemnicza planeta, może nawet zniszczyć nasz system. Specjaliści z NASA zaznaczają, że to o czym mówią nie zdarzy się za naszego życia nie jest to bynajmniej dowód na istnienie żadnej mitycznej Nibiru, której nadejścia od dziesięcioleci oczekują niektórzy ludzie na całym świecie.

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/nasa-przyznaje-ze-planeta-x-rzeczywiscie-istnieje-jest-gdzies-na-skraju-ukladu-slonecznego

    • Maria_st pisze:

      Eksperci sugerują, że jest to na tyle duży obiekt, że jego masa powoduje, iż cały układ Słoneczny porusza się z tego powodu. Co więcej niektórzy z nich sugerują, że kiedyś ta tajemnicza planeta, może nawet zniszczyć nasz system. Specjaliści z NASA zaznaczają, że to o czym mówią nie zdarzy się za naszego życia nie jest to bynajmniej dowód na istnienie żadnej mitycznej Nibiru, której nadejścia od dziesięcioleci oczekują niektórzy ludzie na całym świecie. ”

      Ja w 2007 poczułam że coś zbliża się….na myśl mi przyszło camlot–taki wielki kamulec.
      Co ciekawe…to dziala podobnie jak zjawiska ktore odbieram–taki przymus-połączenie…spójrz…wtedy camlota poczułam sobą…
      W sierpniu 2008 znowu telepatyczne połączenie i podpowiedz co mam zrobic, zrobiłam i zobaczyłam przez lornetkę 2 czerwone kule..jedna duza, druga mniejsza..jak minęły Jowisz dalej nie obserwowałam..
      Po kilku latach sen jakby przyszłość i tzw starsi ludzie…i na koniec planeta jaks się zblizała do nas…jeden ze starszych wyciągnął dłoń skierowana wnętrzem do niej i jakby wciągnął w nia powłokę planety i zostało coś jak tzw kwiat życia….
      To właśnie nasze kreacje, dlaczego nie chcemy pamięci naszej mocy

  2. mały budda pisze:

    Może chodzi o serce układu słonecznego.
    Podstawowy napęd układu słonecznego.

  3. mały budda pisze:

    http://news.astronet.pl/index.php/2017/10/16/niebo-w-trzecim-tygodniu-pazdziernika-2017-roku/

    Dawid dla ciebie link.
    Lubisz astrologie.
    Może coś znajdziesz dla siebie.
    🙂

    Może mam odczucie, że październik 2017 jest inny. Warto przyglądać się gwiazdom.

  4. Dawid56 pisze:

    Dzięki mały Buddo za link:) .Warto wiedzieć ,że 10.10.2017 Jowisz wszedł w Skorpiona.26.10.2017 utworzy koniunkcję ze Słońcem.Co to oznacza , napiszę w najbliższych dniach.

  5. mały budda pisze:

    Portret użytkownika J
    Jest też taka opcja że to nie
    autor: J (anonim) (2017-10-17 21:00)

    Jest też taka opcja że to nie planeta tylko „czarne słońce” czyli antysłońce ktore jest bratem pierwszego, ale nie świeci, tylko ciemności jest studnią. Dobro i zło są jednym i wzajemnie zjadają swoje ogony.

    Tylko „siostra” Słońca –
    autor: Doomny (anonim) (2017-10-17 18:55)

    Tylko „siostra” Słońca – Nemesis może mieć wystarczająco dużą masę aby wpływać grawitacyjnie na cały układ słoneczny.

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/nasa-przyznaje-ze-planeta-x-rzeczywiscie-istnieje-jest-gdzies-na-skraju-ukladu-slonecznego

  6. mały budda pisze:

    Zaciekawiły mnie komentarze.
    Istnieje olbrzymia planeta, można ją spotkać z kierunku Plejad, lecz moc i masa jest inna niż cała reszta układu słonecznego.
    Powłoka antymaterialna a planeta nie jest planetą, lecz jakby innym słońcem.
    Może dlatego czarne słońce jest sferą antymaterialna.
    Sam jestem ciekaw, czy aby słońce antymaterialne nie jest aby tym, z którego zrodziło się obecne
    słońce.

  7. Rekju2 pisze:

    dotarł pył znad Sahary oraz dym pochodzący z pożarów trawiących Półwysep Iberyjski ?

    Saharyjski pył przyniesiony przez Ophelię nad Londynem ?

    I co na to ci od kornikow czerwoni alkoholicy i nie tylko od ruskich laPOwek

    komisarze z w Bruk(wi)seli ?

    Planeta X może…,

    / wiec czy naukowcy wiedza w ktorym jal owc(a)u ukrywa sie co?s albo X-ono i czy na skraju stogu siana?/

    …, ukrywać się na skraju Układu Słonecznego. Jak podaje brytyjski „The Independent”, naukowcy nie mają co do tego pewności, ale jeśli tak jest, to w dalekiej przyszłości mogłaby stać się zagrożeniem dla Ziemi.

    Teraz astronomowie, korzystając z zaawansowanych teleskop…,

    /em to moga konika POlnego na ksiezycu wypatrzec a nie Nibriu/

    …,ów w Obserwatorium na Hawajach, próbują zobaczyć …,

    /to Planeta X ,czy jakie?s/

    …,hipotetyczne ciało niebieskie ?

    Nie jest to proste, bo …,

    /w koncu nie wiedza co maja wypatrzec gdzie i (NIE) zadne hiPOtetyczne znalezc .Narazie to wyglada ze szukaja wlasnego cienia /

    …,planeta znajduje się daleko od Słońca ?

    Naukowcy podkreślają, że …,

    /ze niewiedza co POtwierdzaja/

    …,Planeta X nie ma nic wspólnego ze słynną planetą Nibriu,

    …,zwolenni(kami)cy teorii spiskowych…,

    /nazywaja/

    …,obwiniają m.in. za rzekome niewyjaśnione …,

    / czyzby te kilka POnizszych jak ;

    Saharyjski pył przyniesiony przez Ophelię nad Londynem ?

    pył znad Sahary oraz dym pochodzący z Sahary ?

    Czerwone Slonce nad ?

    i ‚insze’ zjawiska na Ziemi./

    …,nic wsPOlnego ani z planeta X ani Nibriu. !

    Eksperci sugerują, że jest to na tyle duży obiekt, że jego masa powoduje, iż cały układ Słoneczny porusza się z tego powodu. Co więcej niektórzy z nich sugerują, że kiedyś ta tajemnicza planeta, może nawet zniszczyć nasz system. Specjaliści z NASA zaznaczają,…

    /na POdstawie czego?s ?/

    …,że to …

    /sami nie wiedza/

    …,o czym mówią..,

    nie zdarzy się za naszego życia nie jest to bynajmniej dowód na istnienie żadnej mitycznej Nibiru, której nadejścia od dziesięcioleci oczekują niektórzy ludzie na całym świecie.

    PS.

    Ze jacy?s kiedys?iowi i to bez dzisiejszych naukofcow i teleskoPOw a przy POmocy promieni czego?s jego cienio geometri jak rowniez otworo-ksztaltow w mega-duzych lit-ow-kamieni-ach nadejscia nie zadnego hiPOtetycznego a prawdziwego Nibriu, cykliczne nadejsc-
    (-ia a-)e a i jedno zekcewazenie kosztowalo kiedy?s kogos-iowych bardzo az za duzo/.

    A skad o tym wiadomo kto?s moglby zapytac sie nie jednego blogera ?

    aH,kja brzedo ez oskt ein szysly szegona sleniamy !

  8. Dawid56 pisze:

    Zachęcam do przesłuchania 8 części odpowiedzi Ojca Pio.Moim zdaniem coś w tym jest.Niektóre rzeczy , o których mówi Pan Sławek moim zdaniem są bardzo prawdopodobne..

  9. Rekju2 pisze:

    To nie jest jeszcze odkrycie nowej planety.

    Jest jeszcze za wcześnie, aby powiedzieć z całą pewnością, że istnieje tak zwana Planeta X. ?

    Ze wiedziano o planecie X juz 3 tys.lat A.d.C. ! A dowodem jest nie tylko gliniany stempel-ek o godnosci VA/243.


    Zrozumiale przedstawiony dla kazdego czywiscie przy P(el)Omocy symbolicz-nego przekazo przedstawien-ia cial niebieskich w POstaci 11 jedenastu kul wokol duzej gwiazdy.Kto?s wzgl. ktos?ie
    moga miec wat(y)pliwosci,dlaczego…,

    /Antek a nie ktos?ie/

    …,jest tych ‚cial niebieskich w sumie 12-wanascie ? Wiadomo ze kazdy z czytelnikow jest w stanie sobie samemu wyjasnic wylaczajac oplaty za RTV na krotki okres a POtem swym dzieciom
    w koncu wyjasnic. Do czego daze albo
    dlaczego ale co ?

    Przeciez POnizsze to jest metlik i zarazem zebranie partyjne.Bo czy Independent nie jest dzemem a naukofcy pieprz(a)em
    i internetowo komplikuja zrozumienie ?

    Planeta X może rozciągać orbity niektórych planet i pochylać się nad całym naszym Układem Słonecznym – coraz więcej dowodów przemawia za tym, że dodatkowe ciało niebieskie znajdujące się na końcu Układu Słonecznego istnieje – poinformowała NASA.

    Jak podaje brytyjski „The Independent”, naukowcy nie mają co do tego pewności, ale jeśli tak jest, to w dalekiej przyszłości mogłaby stać się zagrożeniem dla Ziemi.

    Bo nie chodzi tylko o gumouszych,
    dyzurnych,POszukiwaczy El Dorad-a,
    nie swych a obcych patentow,jak i nie
    o szukajacych wczorajszego dnia !

    Kiedy?s,kto?s POwiedzial i czyzby jest owo POwiedzenie,cytat(cik)PO dzis aktualne ?

    „Miej odwagę posługiwać się swym własnym rozumem”

    • marek pisze:

      Gdy któreś z nocnych zdarzeń ma mi pozostać w pamięci jestem w trakcie jego trwania budzony..

      Przedstawię jedną z linii tematycznych takich zdarzeń ,

      Ponad trzydzieści lat temu widziałem białą skałę taką jakich pełno w Jurze Krakowsko Częstochowskiej , wyróżniała ją tylko wielkość i swego rodzaju piękno ….
      W jej szczycie zobaczyłem owalny otwór na wskroś niej a w tym otworze błękit nieba /nie nieba ….

      W dole tej skały …….jej dół był utworzony z piszczeli i czaszek niezliczonej ilości ludzkich szkieletów …..komentarz który uzyskałem od UfK-ów brzmiał :

      to u góry to okno przez które możemy się nawzajem podglądać , a te kości to to na czym stoi wasza historia ….

      Bliżej dnia dzisiejszego od tamtego zdarzenia widziałem we śnie chłopca klęczącego na roli i męskie przedramię z pistoletem w dłoni wymierzonym w jego głowę …

      Wczoraj we śnie widziałem człowieka leżącego twarzą do Ziemi , na jakimś podwyższeniu …..rozmawiałem z kimś o sposobie jego uśmiercenia , miał mieć przebitą szyję lub być poderżnięty ,by umarł skutkiem wykrwawienia ,sugerowałem że powinno się go najpierw ogłuszyć bo będzie charczał i wydaje mi się że zwracałem na to uwagę bo obawiałem się swej reakcji na dźwięki wydawane przez niego po dokonaniu tej” egzekucji ” .

      …Odwróciłem się od rozmówcy , a on być może w celu uczenia mnie ,czy wyręczenia , wziął nóż przypominający stolarski / odpowiednik szewskiego gnypa tylko szerszy / i zaczął go ostrzyć ….

      Dzisiaj obudziłem się w nocy i traktując że jest za wczas na pobudkę począłem ponownie zasypiać ..

      W tym półśnie zacząłem śpiewać …

      Nie ma takiego języka na Ziemi !!! …,nie ma niektórych dźwięków które tworzyłem pośród znanych mi z ludzkiej mowy i dźwięków przyrody , nie ma takiej melodyki i składni tonacji jaką układałem czy odtwarzałem przez dłuższy czas …

      Tam ,gdzie nie wiedziałem jaka będzie kolejna sekwencja i jak ją stworzyć widziałem linie ,łuki ,fale ugięcia oddające w mym umyśle kierunek tworzenia dalszych tonacji i dźwięków …

      Na tą chwilę nie wiem , dlaczego te rzeczy z zdarzeń nocnych zestawiłem obok siebie , dla mnie co intuicyjnie czuję , kluczem do odszyfrowania treści jest ta pieśń , której
      ” język ” nie jest z Ziemi , bo tego jestem bezwzględnie pewien …

      Znałem ją lub znałem jej język i zapis melodyczny jedynie jak gdyby sobie ją przypominałem , lub rozbudowywałem jej frazy …

      Wcześniejsze sny to zapewne moja historia , na tle naszej….lecz w tym temacie budzi się we mnie pytanie jak do tych koszmarnych treści pasuje odniesienie które odebrałem na swój temat podczas spaceru szczytami Beskidu ….

      Miłością jesteś rosą życia bo ja jestem w Tobie …..

      • marek pisze:

        Przedwczoraj pod tytułem Gandhi Mahatma miałem co niektórym sporo nadokuczać za tą żałosną prezentację siebie samych ,ale tekst mi wcięło i uznałem ,że tak ma być , czyli bez komentarza …

        W tamtym temacie miałem na myśli Wasze odniesienia do opisu znaku zodiaku sporządzonego przez pana Jóźwiaka spod którego pochodzicie ,bo tym można się autentycznie pobawić …Owa litania snów którą się powyżej dzielę skłoniła mnie do powrotu do tego, w szczególności własnego …

        bliźnieta :
        Grecy widzieli w nich niebieskie wcielenie dwóch herosów, braci-bliźniąt, synów Zeusa: Kastora i Polydeukesa (zwanego również Polluksem). Z nich dwóch Kastor był śmiertelny, Polydeukes zaliczał się do bóstw. Kiedy Kastor poległ w boju, nieśmiertelny brat oddał mu połowę swej nieśmiertelności, i odtąd obaj na zmianę zmartwychwstawali i na powrót zanurzali się w świecie cieni.

        Kładę Wam do głów ,że o duszy nic nie wiecie ,bo albo ją macie w stanie embrionalnym , albo niemą bo odcietą od komunikacji albo nie umiecie jej umiejscowić bo nie znacie topografi energii we Wszechświecie ….a Wy nic swoje bajki i piaskiem po oczach ….

        Tłumaczę , ze samemu to można jedynie pobrudzić pieluchę , że bez Wyższej Jaźni to sobie możecie z mysleniem nagwizdać najwyżej …i dalej …milczenie o …….mam jeszcze złośliwsze określenia na podorędziu ….

        Mój znak zodiaku który w tym ustępie trafia w dychę , jest potwierdzeniem tego ,że bajek Wam nie opowiadam …

        =============================================================

        Skaczesz Dawidzie z tematu na temat ,od lasa do Sasa byle był temat , że gdzieś zagrzmiało , wciąż w strachu i poszukiwaniu sensacji żyjesz …

        Piszesz o partice ,że to 800 set do jakiejś potegi , czyli chyba osiemnaście zer , a ja się pytam , gdzie przy tym wyliczeniu zgłębianie tematu , gdzie wyobraźnia …..

        oblicz tą wielkość przez odniesienie do kóli o średnicy milimetra , centymetra , metra , roku swietlnego a skali liczb i potęg Ci braknie , całego papieru wyprodukowanego na świecie zabraaknie Ci do zapisnia tych liczb …..padniesz na kolana i wreszcie zobaczysz wielkośc Dzieła Stworzenia która ustawi Cię w postawie zachwytu , oniemienia i wdzięczności do Tego Który Jest …..

        poniżej materiał do wykorzystania …

        wiki:
        W zderzeniach traktowanych klasycznie elektron zachowuje się jak kulka o promieniu 2,817 940 3227(19) x 10-15 m (klasyczny promień elektronu)[5] . Doświadczenia z pułapkowaniem elektronów w polu magnetycznym wykazały, że promień elektronu jest mniejszy niż 10−22 m[6].

        Czy Wy moi kochani przyjaciele nigdy nie wyjdziecie z pieluch z przetrawiania infantylnych tematów ?
        …..skąd i po co ja się wziąłem na tej Ziemi ….pewnie by swe grzechy odpracować …lecz efekty mych starań , podobne biciu głową o ścianę …

        • Dawid56 pisze:

          Marek zachęcam ciebie do przeczytania nowej powieści Dana Browna „Początek”
          Jest to chyba najbardziej kontrowersyjna jego praca.
          Ciekawią mnie Twoje odczucia po jej przeczytaniu- wbrew pozorom jest to bardzo ważne!!!

          • marek pisze:

            Marek zachęcam ciebie do przeczytania nowej powieści Dana Browna „Początek”

            Ok Dawid . nie masz namiaru na e-boka ?

          • Dawid56 pisze:

            Marek, niestety tej pozycji Dana Browna w e-booku jeszcze nie ma choć Inferno już jest.

      • Dawid56 pisze:

        Marek, czy przypadkiem nie będzie to równoległa rzeczywistość ? Ja też czasami ja odwiedzam i …..o tym wiem.

        • Loja Jolajna pisze:

          „Ja też czasami ja odwiedzam i …..o tym wiem.”

          Od kiedy taki zwrot w postrzeganiu rzeczywistości? Pan Brown cię przekonał?
          Tak czy siak, lepiej późno niż wcale 🙂

          • Dawid56 pisze:

            Pan Brown niestety wyznaje ewolucję Homosapiensa w Homohibridusa albo Homocyborgisa.JA tej wizji jestem zdecydowanie przeciwny, choć zgadzam się z Panem Brownem że Homocyborgis otacza nas już prawie z każdej strony.Różnimy się jednak zdecydowanie w ocenie moralnej tego zjawiska.Uważam że przedłużanie życia za pomocą mechanicznych czy elektronicznych zabawek to wojna wypowiedziana Bogu i Życiu duchowemu niezależnemu od podtrzymywania życia za pomocą elektronicznych zabawek.

          • marek pisze:

            Pan Brown niestety wyznaje ewolucję Homosapiensa w Homohibridusa albo Homocyborgisa

            Więc po co mam czytać Dawidzie ,jeżeli wyłuszczyłeś treść książki , kondensację tych dwóch form homo zaawiera określenie transhumanizm który jest celem i efektem starań wspólczesnych marionetek od żądzenia …

            ….owe formy są jedynie drogą do celu , wyeliminowania gatunku homosapiens z genomem Ziemskim z istnienia ….tak aby po tej formie ewolucji ducha nie pozostał żaden ślad …

            Gdyby nie Wasz opór w stosunku do przekazów Arona znaleźlibyscie w jego rozmowach z kosmicznymi bytami informacje dajce nadzieję iż plany te spełzną na niczym …

            Moje prywatne życie potwierdza mi tezę , że jeżeli przyjmiesz jednoznacznie kierunek na bycie człowiekiem przez dużę C czyli nadzieję na zdobycie /odzyskanie wszelkich przynaleznych temu genomowi właściwości , Twój jednostkowy byt na dzień dzisiejszy jest z każdej strony zabezpieczony i chroniony przed destrukcją w kierunku transchumanizmu …

            Wierzę ,że pirarmida dehumanizacji zawali się pod lekkością myśłi i uczuć nowego pokolenia usmiechniętych ludzi ….Jedynie bezmózdzy psychole pujdą w kierunku trannschumanizmu …..

            Cywilizacje Drogi Mlecznej muszą odpocząć , a batalia o Ziemię i o nasz los na niej jest ostatnim akordem rozgrywek o galaktyczny pokój …..

          • Dawid56 pisze:

            Więc po co mam czytać Dawidzie ,jeżeli wyłuszczyłeś treść książki

            Mimo wszystko warto przeczytać z uwagi na inne śmiałe tezy Dana Browna, np teoria o wzrastającej entropii i rozpraszaniu energii poprzez fenomen życia …..i nie tylko.

        • marek pisze:

          Marek, czy przypadkiem nie będzie to równoległa rzeczywistość ?

          Dawid , mnie interesuje człowiek , czyli ja sam ….Wszechswiat jest jedynie tłem na którym mogę siebie /innych umiejscawiać i próbować zrozumieć drogi ewolucji naszego ducha .

          To czym się dzielę powyższym wpisem to : wyobrażeniem , że możemy mieć za sobą bycie królem i bycie katem , bycie ofiarą i bycie oprawcą w niepojętych dla naszej obecnej wrażliwości ekstremach tych postaw.

          Mówię ,że wskaznie jest jedno w stosunku do tych czynów …Bóg jest w Tobie i zawsze masz szansę na przesuwanie sie w kierunku miłości …

          …ale osobiście uwzględniam konsekwencje podarownego nam czasu ,podarowanego bo jesteśmy opóźnieni w ewolucji ducha lub tego do czego jego obecnośc w istocie ją obliguje ..

          Partika ukazuje jakim przedszkolem jest nasza akademicka nauka , jak liche nasze przyrządy łącznie z Cernem , trzba tylko w wyobraźni zobaczyć to co jest do obejrzenia niemozliwe i zawsze a przynajmniej ja tak mam dojdziesz do zachwytu nad Wszystkim Co Jest i miłości do każdego żywego stworzenia , obojętnie jak by gryzło i kopało i jakie by wstrętne rzeczy nie robiło …

          Usmiech w oczach
          jest miarą dojrzałosci ….

          • Dawid56 pisze:

            Dawid , mnie interesuje człowiek , czyli ja sam
            Mnie też ,ale przede wszystkim interesuje mnie fenomen życia

    • mały budda pisze:

      Rekju2 w moim odczuciu to Sumerowie są potomkami Atlantów.
      Widocznie wizje, których doświadczyłem.
      Miałem dopiero z czasem ogarnąć.

    • mały budda pisze:

      Rekju2 przypomniałem sobie kamiennego olbrzyma, którego jakiś czas temu wizji doświadczyłem.
      Czy aby na zdjęciu nie jest wskazany Syriusz. Jakoś takie odczucie mam w związku z tym symbolem.

      Coś w sieci znalazłem jak wpadł mi Syriusz.

      https://www.google.pl/amp/s/radtrap.wordpress.com/2015/05/12/co-laczy-syriusza-z-historia-ludzkosci/amp/
      Tłumaczenie: Dawid „Arraivald”

      Od zamierzchłych czasów i poprzez liczne cywilizacje, Psia Gwiazda – Syriusz była otaczana tajemną wiedzą. Ezoteryczne nauki wszystkich wieków niezmiennie przypisywały Syriuszowi szczególny status, a znaczenie gwiazdy w symbolice okultystycznej stanowi poświadczenie tego faktu. Co czyni Syriusza takim specjalnym? Czy jest tak po prostu ze względu na fakt, że jest on najjaśniejszą gwiazdą na niebie? Czy też może ludzkość posiada z nim jakąś starożytną, zagadkową więź? Ten artykuł przyjrzy się znaczeniu Syriusza na przestrzeni dziejów i tajnych stowarzyszeń oraz opisze otaczający go symbolizm.

      Syriusz jest położony w konstelacji Canis Majoris – zwanej również Wielkim Psem – i właśnie dlatego jest nazwany “Psią Gwiazdą”. Jest ponad dwadzieścia razy jaśniejszy od naszego Słońca i prawie dwa razy masywniejszy. W nocy Syriusz jest najjaśniejszą gwiazdą na niebie, a jego biało-niebieski blask od zarania dziejów nie przestaje zachwycać astronomów. Nic dziwnego, że Syriusz był czczony praktycznie przez każdą cywilizację. Ale czy wiąże się z nim coś jeszcze czego nie widać na pierwszy rzut oka?

      Artefakty starożytnych cywilizacji wykazały, że Syriusz miał ogromne znaczenie w astronomii, mitologii i okultyzmie. Szkoły tajemnic uważają że jest on “słońcem za Słońcem” i właśnie stąd – prawdziwym źródłem mocy naszego Słońca. Jeżeli ciepło pochodzące od najbliższej nam gwiazdy utrzymuje przy życiu świat fizyczny, to uważa się, że Syriusz podtrzymuje właśnie w taki sposób świat duchowy. Jest to duchowe “prawdziwe światło” świecące na Wschodzie, podczas gdy Słońce oświetlające świat fizyczny jest uznawane za wielką iluzję.

      Kojarzenie Syriusza z boskością, a nawet uznawanie go za mieszkanie “wielkich nauczycieli” ludzkości nie tylko jest wpisane w mitologię kilku prymitywnych cywilizacji: Jest to powszechne przeświadczenie, które przetrwało (a nawet wzmogło się) aż do dnia dzisiejszego. Przyjrzymy się znaczeniu Syriusza w starożytności, przeanalizujemy jego istotność w tajnych stowarzyszeniach i zbadamy jak te ezoteryczne koncepcje są wprowadzane do popkultury.

      W Starożytnych Cywilizacjach

      W starożytnym Egipcie Syriusz był traktowany jako najważniejsza gwiazda na niebie. Tak naprawdę był astronomicznym fundamentem pod cały egipski system religijny. Był czczony jako Sothis i powiązany z Isis – boginią matką egipskiej mitologii. Isis jest żeńskim aspektem trójcy, którą tworzy ona sama, Ozyrys oraz ich syn Horus. Syriusz był w tak wielkim poważaniu u starożytnych Egipcjan, że większość ich bóstw była w ten czy inny sposób z nim powiązana. Anubis – bóg śmierci z głową psa – miał ewidentne powiązanie z Psią Gwiazdą, tak jak i Toth-Hermes – wielki nauczyciel ludzkości, który był z nią związany w sposób ezoteryczny.

      Egipski kalendarz bazował na heliakalnym wschodzie Syriusza, który następował tuż przed corocznym wylewem Nilu podczas lata. Ruch gwiazdy po niebie był także obserwowany i obdarzany czcią przez starożytnych Greków, Sumeryjczyków, Babilończyków i inne niezliczone cywilizacje. W związku z tym gwiazda była uważana za świętą, a jej ukazaniu się na niebie towarzyszyły uroczystości i biesiady. Psia Gwiazda była zwiastunem nadchodzących ciepłych i suchych dni lipca i sierpnia, stąd popularne określenie “psie dni”.

      Niektórzy badacze okultyzmu stwierdzili, że Wielka Piramida w Gizie została zbudowana w idealnym dopasowaniu do gwiazd, szczególnie do Syriusza. Mówi się, że światło pochodzące od tych gwiazd było używane w tajemnych egipskich ceremoniach.

      “Starożytni ludzie (Egipcjanie) wiedzieli, że raz do roku nasze ojczyste Słońce znajduje się w jednej linii z Psią Gwiazdą. W związku z tym, Wielka Piramida została skonstruowana w taki sposób, aby w tym uświęconym momencie światło Syriusza padało na plac zwany “Kamieniem Boga” na górnym krańcu Wielkiej Galerii, zstępując na głowę arcykapłana, który otrzymywał Supermoc Solarną i poprzez swoje własne udoskonalone Solarne Ciało transmitował na innych wtajemniczonych tę dodatkową stymulację w celu rozwoju ich boskiej natury. Właśnie taką funkcję spełniał “Kamień Boga”, na którym podczas rytuału spoczywał Ozyrys, obdarzając go (oświetlając) koroną Atf lub niebiańskim światłem. “Północ i Południe tej korony to miłość”, głosi egipski hymn. Tak więc w naukach Egiptu widzialne światło było tylko cieniem niewidzialnego Światła, a w mądrości starożytnego kraju miarą Prawdy były lata Najwyższego” (Marshall Adams, Księga Mistrza)
      Niedawne naukowe odkrycia związane z Wielką Piramidą i jej owianymi tajemnicą “strumieniami powietrza” potwierdziły po raz kolejny jak wielkie znaczenie ma dla niej Syriusz.

      Położenie gwiazd wobec Wielkiej Piramidy w Gizie. Orion (powiązany z bogiem Ozyrysem) jest zrównany z Komorą Króla, podczas gdy Syriusz (powiązany z boginią Isis) jest zrównany z Komorą Królowej.

      Fascynującym aspektem Syriusza jest zwięzłość przypisywanej mu symboliki i znaczeń. Kilka wielkich cywilizacji naprawdę utożsamiało go z podobną do psa figurą i postrzegało jako źródło lub przeznaczenie tajemnej siły. W chińskiej i japońskiej astronomii Syriusz był znany jako “gwiazda niebiańskiego wilka”. Niektóre rdzenne plemiona z Ameryki Północnej określały gwiazdę psimi terminami: szczepy Seri i Tohono O’odham z południowego-zachodu opisywały Syriusza jako “psa podążającego za górską owcą”, podczas gdy Czarne Stopy nazywały go “Twarzą Psa”. Czirokezi sparowali Syriusza z Antaresem jako strażnikiem psiej gwiazdy na “Ścieżce Dusz”. Plemię Wilka (Skidi) z Nebraski znało ją jako “Wilczą Gwiazdę”, podczas gdy ich inne odgałęzienia kojarzyły ją jako “Kojocia Gwiazda”. Dalej na północ Alaskańscy Innuici z Cieśniny Beringa nazywali ją “Księżycem Psa” . (J.B. Holberg, Syriusz: Najjaśniejszy Diament na Nocnym Niebie)
      Plemię Dogona i Atlantyda

      W 1971 roku amerykański autor Robert Temple opublikował kontrowersyjną książkę zatytułowaną “Tajemnica Syriusza”, gdzie stwierdził że Dogoni (starożytne afrykańskie plemię z Mali) znało detale związane z Syriuszem, których poznanie było niemożliwe bez użycia teleskopów. Według niego Dogoni rozumieli binarną naturę Psiej Gwiazdy, która tak naprawdę składa się z dwóch gwiazd zwanych Syriuszem A i Syriuszem B. To doprowadziło Robert’a Temple’a do wiary w to, że Dogoni mieli “bezpośrednie” powiązania z istotami z Syriusza. Podczas gdy niektórzy mogą uznać to za niedorzeczność, spora ilość sekretnych stowarzyszeń (które miały w swoich szeregach jednych z najbardziej wpływowych ludzi) i ich system wierzeń uczą mistycznych powiązań między Syriuszem a ludzkością.

      W dogońskiej mitologii powiada się, ze ludzkość została zrodzona z Nommo – rasy płazów, którzy byli mieszkańcami planety okrążającej Syriusza. Powiedzieli że “zstąpili z niebios w statku przy akompaniamencie ognia i piorunów” i podzielili się z ludźmi wnikliwą wiedzą. To doprowadziło Robert’a Temple’a do teorii, że Nommosi byli pozaziemskimi mieszkańcami Syriusza, którzy pewnego razu w odległej przeszłości przybyli na Ziemię, aby nauczać starożytne cywilizacje (takie jak Egipcjanie i Dogoni) o systemie gwiezdnym Syriusza, a także o naszym rodzimym układzie słonecznym. Te cywilizacje następnie uwzględniały nauki Nommosów w swoich systemach religijnych i uczyniły je głównym zagadnieniem swoich Arkan.

      Mitologia Dogonów jest uderzająco podobna do tej występującej w innych cywilizacjach, takich jak Sumerowie, Egipcjanie, Izraelici czy Babilończycy – ponieważ zawiera ona archetyp mitu o “wielkim nauczycielu z wysoka”. Zależnie od cywilizacji, ten nauczyciel był znany jako Enoch, Thot lub Hermes Trismegistos i powiada się, że przekazał ludzkości nauki teurgiczne. W tradycjach okultystycznych, wierzy się że Thot-Hermes nauczał ludzi z Atlantydt, którzy według legendy stali się najbardziej zaawansowaną cywilizacją na świecie przed tym jak cały kontynent został zatopiony w czasie Wielkiego Potopu (relacje dotyczące powodzi można znaleźć w mitologiach niezliczonych cywilizacji). Ocaleni z Atlantydy zawędrowali łodzią do kilku krajów, włączając w to Egipt, gdzie też podzielili się swoją zaawansowaną wiedzą. Okultyści wierzą, że niewytłumaczalne podobieństwa pomiędzy odległymi od siebie cywilizacjami (takimi jak Majowie i Egipcjanie) mogą zostać wytłumaczone poprzez ich powszechne kontakty z mieszkańcami Atlantydy.

      “Czy wiedza religijna, filozoficzna oraz naukowa będąca w posiadaniu antycznego kapłaństwa została ocalona z Atlantydy, której zatopienie wymazało wszelaki ślad o jej tragedii w postępującym świecie? Atlantyjski kult słońca zachował się w rytuałach i ceremoniach zarówno chrześcijańskich, jak i pogańskich. Oba symbole – krzyż oraz wąż – były atlantyjskimi emblematami niebiańskiej mądrości. Boscy (atlantyjscy) potomkowie Majów i Kiczów (Quichés) z Ameryki Środkowej współistnieli wewnątrz zielono-błękitnego blasku Gucumatz’a – “pióropuszowego” węża. Sześciu mędrców pojawiło się jako źródła światła połączone ze sobą przez siódmego z nich – wodza ich bractwa – “pierzastego węża”. Tytuł “skrzydlaty” bądź “pierzasty” wąż został zastosowany do Quetzalcoatla lub Kukulczana przez wtajemniczonych z Ameryki Środkowej. Centralnym punktem atlantyjskiej religii mądrości przypuszczalnie była wielka piramida, świątynia stojąca na szczycie płaskowyżu wznoszącego się pośrodku Miasta Złotych Bram. Stąd inicjowany kapłan Świętego Pióra wychodził niosąc klucze Uniwersalnej Mądrości do krańców ziemi.

      (…)

      Po Atlantydach świat nie tylko odziedziczył sztukę oraz rzemiosło, filozofię i naukę, etykę wraz z religią, ale także nienawiść, konflikty i perwersję. Atlantydzi wszczęli także pierwszą wojnę i mówi się, że wszystkie kolejne toczyły się w daremnym celu usprawiedliwienia tej pierwszej i naprawienia szkód które spowodowała. Przed tym jak Atlantyda zatonęła, jej duchowo oświeceni wtajemniczeni, którzy zdali sobie sprawę że ich ląd ulegnie zagładzie ponieważ porzucili Ścieżkę Światłości, uciekli ze skazanego na zagładę kontynentu. Zabrali ze sobą świętą i sekretną doktrynę, którą ci Atlantydzi sami ustanowili w Egipcie, gdzie stali się pierwszymi “boskimi” władcami. Prawie wszystkie wspaniałe kosmologiczne mity tworzące podwaliny pod różnorodne święte księgi świata, opierają się na tajemnicznych rytuałach Atlantydów. (Manly P. Hall, Sekretne Nauki Wszystkich Wieków)
      Czy Thot-Hermes-Trismegistos jest równoważny dogońskim Nommosom, których uważa się za pochodzących z Syriusza? Starożytne teksty dotyczące Hermesa opisują go jako nauczyciela tajemnic, który “przybył z gwiazd”. Ponadto Thot-Hermes był bezpośrednio powiązany z Syriuszem w egipskiej mitologii.

      Psia gwiazda: gwiazda czczona w Egipcie i wielbiona przez okultystów; poprzez tych dawnych ponieważ jej heliakalne wzejście wraz ze Słońcem było znakiem zbawiennego wylania Nilu – i poprzez późniejszych ze względu na tajemnicze powiązania z Thot-Hermesem, bogiem mądrości, a także Merkurym będącym pod inną postacią. A zatem Sothis-Syriusz posiadała i wciąż posiada mistyczny i bezpośredni wpływ na całe dzienne niebo, a także jest powiązana z prawie każdym bogiem lub boginią. Była ona “Isis na niebie” i nazywana Isis-Sothis, ponieważ Isis ”znajdowała się w konstelacji psa”, tak jak zostało to zadeklarowane na jej monumencie. Będąc powiązany z piramidą, Syriusz był tym samym również związany z inicjacjami, które miały w niej miejsce. (Helena Bławatska, Glosariusz Teozoficzny)

      Trismegistowska rozprawa naukowa pt. “Dziewica Świata” z Egiptu odnosiła się do “Czarnego obrzędu” związanego z ‘czarnym’ Ozyrysem, jako najwyższym możliwym stopieniem tajemnej inicjacji w religii starożytnego Egiptu – stanowi on ostateczny sekret misterium Isis. Rozprawa mówi, że Hermes przybył na Ziemię aby nauczać ludzką cywilizację, a następnie ponownie ‘jadąc na gwiazdach’ wrócił do swojego domu zostawiając za sobą egipskie szkoły tajemnic ze swoimi niebiańskimi sekretami, które czekają na dzień w którym zostaną rozszyfrowane. (Robert Temple, Tajemnice Syriusza)

      Interpretacja mitologii starożytnych kultur nie jest nauką ścisłą, a związki są z natury trudne do udowodnienia. Jednakże symboliczne powiązania pomiędzy Syriuszem, a wiedzą okultystyczną nieustannie pojawiały się w historii i płynnie podróżowały przez epoki. W rzeczywistości, jest on tak dzisiaj czczony, jak tysiące lat temu. Współczesne tajne stowarzyszenia, takie jak Masoneria, Różokrzyżowcy i Złoty Brzask (które są uważane za Hermetyczne Zakony z faktu tego, że ich nauczania bazują na tych samych co Hermesa Trismegistosa) wszystkie przypisują Syriuszowi ogromne znaczenie. Naukowe spojrzenie na ich symbolizm daje wgląd w głębokie powiązania Syriusza z okultystyczną filozofią.

  10. Rekju2 pisze:

    bliźnieta :
    Grecy widzieli w nich niebieskie wcielenie dwóch herosów, braci-bliźniąt, synów Zeusa: Kastora i Polydeukesa (zwanego również Polluksem). Z nich dwóch Kastor był śmiertelny, Polydeukes zaliczał się do bóstw. Kiedy Kastor poległ w boju, nieśmiertelny brat oddał mu połowę swej nieśmiertelności, i odtąd obaj na zmianę zmartwychwstawali i na powrót zanurzali się w świecie cieni.

    Zapewne niejednokrotnie czytelnicy zastanawiali sie nad…,

    /skad sie wzieli na Gai,jaki cel (nam) im przyswieca dokad zmierzaja no i dlaczego ciagle zyja stadnym matriksem przy tym nie POsuwajac sie od tysiacy lat ani o setna dlugosci stadiona POza swoj horyzont myslowy?/

    …,tym skad sie wziely znaki Zodiaku ?
    Byc moze wynalazc(y)a znakow Zodiaku mogli POchodzic i by(li)c ‚Egiptowymi’,nie majac wowczas jak my dzisiaj problemu
    z obserwacja ‚zimnego’ Nieba.Przy tym kazdy z nich musi(eli)al zyc b.dlugo,bo przeciez gdy obserwowali w nocy niebo kojarzyli sobie z widokiem gwiazd raz widzac glowe postac jej zarysy,niech to bedzie POszetyn(a)owa kwadratowa glowa osla Dardanelskiego a PO 30 dniach zauwazyli lub musieli bar a w nim stojaca temido bufetowa w rekach trzymajaca wage, bo czy co?s w kosmosie stoi a i Ziemia NIE. Nie dosc tego to kto im POdrzucil POmysl wzgl. co sPOwodowalo POdzial nieba na 12 -scie…,

    /tysiecy i wiecej przymusowych wysiedlen dePOrtacji /

    …,czesci w POstaci okregu ?

    Wezmy zacznijmi od ?

    Gr(aeiki)ecy…,

    / mogli widziec,ale swoj kurz !
    Ze Heleni widzieli i wiedzieli na rowni z Atlantami,to juz inna i nie ta of.zaklamana historia.Bo czy rejon antycznej Grecji mogl byc a moze byl i napewno kolonia Atlantow ?/

    Drobny wstep-ik :

    Np.rzymski Taurus-czyli byk.

    Jest to skrot od prastarego T a our sat,
    lub Ti a our sat…,ten na tylnych nogach stojacy.Rzymianie uzywali swego czasu w zwiazku z Ponizszym uzywali wyrazenia Aprilis.Wracajac do Egiptu i starozytnych Egipcjanach byk wyrazany przez ich usta przy POmocy jezyka A(byk)uperi(czyn)liz wzgl.lizu(lico-twarz),takze:

    ‚Byku otw(ieraj)orz brame’,na wolna oczywiscie lake ! Ze z czasem byk stal sie
    w Egipcie bogiem i innego o czym mowa nie w szkolach a na tym i POdobnych blogach,do tego aby co?s wiedziec wyjasnic nie trzeba ani dyplomow wzorow ani POmocy oficjelnych analfabetow.
    Narazie tak dosc cienko o jednym i skad sie mogl wziasc a raczej wzial jeden z Zodiakowych znakow, przed blizniakami.

    …,widzieli w nich niebieskie wcielenie dwóch herosów, braci-bliźniąt, synów Zeusa:

    A POnizsze mozna latwo wyjasnic :

    Kastora i Polydeukesa (zwanego również Polluksem).

    Wiemy ze egipski lud pasterski troszczac sie o zabezpieczenie w obawie na roczne konieczne zaPOtrzebowania na trzode w koncu zebrali sie wsPOlnie i wraz z kompetentnymi tlumaczami nad problemem sie POchylajac zlozona tez z kaplanow tlumaczy prawnikow mozolnie debatujac nad rozwiazaniem problemu i czy wszystko zostalo uczynione celem jak na POczatku wsPOmnialem az kto?s z zebranych rzekl mowiac…,

    ‚Ka i e stor’,

    …,i POwyzsze…,

    /w dawnych czasach pytano nie o znaczenie slow a przedewszystkim co uczyniono co on uczynil ?/

    zostalo przetlumaczone przez kogos?-iowego(tak i wtenczas byli tlumacze) I kto?s z….., POwiedzial,pytajac ?

    ‚Co on uczynil’ ,majac POwyzsze wyPOwiedziane sylaby na uwadze.
    Jeden kto?s z obrad-ujacych i nastepujaco odPOwiedzial :

    1)Po luxe men!

    lub,Po luzce men !

    I tak lub raczej z powyzszych dwoch krotkich zdan z 1pytania i 2zadania odPOwiedzi POwstal znak Zodiaku tzw.Bliznieta ! Do tego mozna jeszcze dorzucic przechodzenie slonca w inny obraz gwiazd…,

    /jesli kto?s chcialby nieco sobie cos?iowac,sie zaglebiac w temat-cik-i !/

    …,a ze kiedy?s niebem i gwiazdami sie interesowano naszla okazja aby nazwac w odPOwiednim momencie i w koncu Blizniakami a rzymskim jezorem np.Gemini albo Castor et Pollux-em,
    co z czasem przez ludzka fantazje zostalo bogiem nazwane.

    2)Dajta mi rzuc(my)ta na to swiatlo wyjasnienia,za-brzmiala odPOwiedz.

    Po luz ce-luz-swiatlo ?

    A lico ?

    Tam chyba należy szukać pochodzenia nazwy,podobnie jak … Słowo ” lico” pochodzi od czasownika prasłowiańskiego …

    Sowica białolica – Wikipedia, wolna encyklopedia

    https://pl.m.wikipedia.org › wiki › Sowic…

    Naukowa nazwa gatunkowa albifacies znaczy : o białej twarzy, białolica, (łac. albus … śmiejąca [się] sowa) pochodzi od charakterystycznego odgłosu wydawanego przez tę sowę.

    Skąd wywodzi się nazwa”świetlica”? – …

    pytamy.wp.pl › title,sk-d-wywodzi-si-naz…

    02.02.2012 · „Świet lica” – pokój przyciemniony służący do odprawiania stosunku płciowego pomiędzy osobnikami przeciwnej bądź …

    Mozna bylo w jasny i zrozumialy sPOsob wyjasnic POzostale POwstanie nazw Zodiaku. Czy sa lub sie znajda jacy?s nie oficjalni czyli tak naprawde zwykli zainteresowani czytelnicy i oni chociaz jeden ‚inszy’ znak Zodiaku jego pierwotne POwstanie inszym czytelnikom wyjasnia ?
    Bo czego mozna oczekiwac od Astronomow i POddyplomowanych nie wiedzacych czego sami ,czy szukaja planety X a moze jednoczesnie burzy w nocniku w i glebiach ‚Okeanu’ kosmosu?

    PS.
    Niech kto?s jako dowod ze i w koncu nie tylko bycia byciem pis-zaco cwierkajacym
    o witaj Zosienko,ale co?s na temat znaku Zodiakalnego pod tytulem Rak wyjasni.
    Jesli bedzie sie ‚jaka…,

    ..,l’,ale idac wlasciwa droga to mu w wolnych chwilach POdczas wieczornej ‚orki’ ,na ile czas wolny POzwoli,POmoge.
    A wiem?y ze wiele POruszanych temat-ow,to zadne trudnosci,jedynie checi odrzucania plewow od ziar-na.

    • Dawid56 pisze:

      na temat znaku Zodiakalnego pod tytulem Rak wyjasni.
      Jesli bedzie sie ‚jaka…,

      Rak Rakowi nie równy.
      Aby odpowiedzieć na pytanie które zadałeś należałoby wiedzieć następujące rzeczy
      1.Który dekanat Raka
      2.Gdzie jest Księżyc władca Raka (znak i dom)
      3.W którym domu znajduje się Słońce
      4.Jak jest ascendent
      5.Jakie aspekty odbiera Słonce od pozostałych planet

      To tak na początek- wówczas można by było powiedzieć które charakterystyczne cechy Raka się ujawnią, po drugie rzadko kiedy dominuje zodiakalna faza Słońca najczęściej jest to mieszanina różnych faz- np w moim wypadku Ryb,Raka, Strzelca trochę Skorpiona Wagi i Koziorożca i również Wodnika, niekiedy Lwa ale w małym stopniu.

    • Dawid56 pisze:

      A pochodzenie Znaków Zodiaku jest stosunkowo proste to roczny obieg Ziemi wokół Słońca- po prostu pory roku- albo następstwo pór roku i następstwo faz pór roku.
      Każda pora roku ma swoja fazę początku -fazę szczytową i końcową.Zawsze koniec jednej fazy jest początkiem drugiej fazy i tak cyklicznie Wiosna-Lato-Jesień-Zima-Wiosna-Lato-Jesień-Zima-Wiosna……

    • mały budda pisze:

      Np.rzymski Taurus-czyli byk.

      Jest to skrot od prastarego T a our sat,
      lub Ti a our sat…,ten na tylnych nogach stojacy.Rzymianie uzywali swego czasu w zwiazku z Ponizszym uzywali wyrazenia Aprilis.Wracajac do Egiptu i starozytnych Egipcjanach byk wyrazany przez ich usta przy POmocy jezyka A(byk)uperi(czyn)liz wzgl.lizu(lico-twarz),takze:

      ‚Byku otw(ieraj)orz brame’,na wolna oczywiscie lake !
      Odpowiedź

      Jestem Bykiem od dziecka. Może dlatego jestem uparty.
      W każdym razie Byk jest symbolem słońca.
      Nawet przykro było, jak widziałem w telewizji. Jak okrutnie Hiszpanie traktują Byki.
      Czerpanie satysfakcji z okrucieństwa zadawanego Bykom. Jest gwałtem Hiszpanów na naturze samego Byka.
      To tak jak skrzywdzić samo Słońce.

  11. mały budda pisze:

    Rekju2, idź w kierunku Słońca.
    W słońcu odnajdziesz wiele odpowiedzi.

    🙂

  12. Rekju2 pisze:

    Maly Budda. idź w kierunku…,

    /wlasnej logiki/

    …,Słońca.

    W …,

    /nie-j/

    …,słońcu odnajdziesz wiele odpowiedzi.

    Rak Rakowi nie równy.
    Aby odpowiedzieć na pytanie które zadałeś należałoby wiedzieć następujące rzeczy ?

    W tym czaso-okresie d(ni)zien stal sie i najdluzszy.PO tym zaczynal o sie owe zjawisko zwijac,skracac i ci starodawni
    POrownali owosc z ruchami raka,
    jednoczesnie byl 6-sty przedzial
    30 dniowy tami,gdzie w nocy zgraje rakow czuly chlod i rose w nocy, roilo sie od wy i chodzacych rakow. Nie uniklo to uwadze mieszkancom nad Nil-em,ktorzy tej pladze zaradzic probowali.Probowano tychze licznych nocnych nie proszonych gosci
    ogniem zalatwic co wywolywalo smarzac nawet przyjemny zapach.Chciano z czasem upieczone raki konsumowac tylko nikomu z Egipcian nie chcieli byc
    krolikami doswiadczalnymi i z czasem POczeto dodawac smazone raki do przed tem parujac je w duzych garach dodajac do swinskiego zarcia. Z czasem opornych leserow pracy i ‚roznych’ mieszkancow Egiptu…,

    /Pan Henoch wsPOmina-l o ?/

    ..,bedacy na bakier z faraonskim prawem
    jak mam nadzieje wielkosci czytelnikow ow fakt-cik jest nie POwinien byc obcy,
    budowano i istnialy wiezienia,nie jajo a wiecej niz ono i co?s ! Toc POczeto strawe na wiezniach im soli przysmazac coraz mniej z porcja chleba wiecej z miesem przysmakowo-serwowac co z biegiem czasu nie tylko w delcie Nilu liczba rakow sie drastycznie zmniejszyla.Po pewnym czasie okazalo sie ze mieszkancy Egiptu poczeli jesc smazyc nimi nie gardzic czyli rakami ! A i Graeikowi i Rzymianowi tez
    z czasem rakiwym jadlem POczeli nie gardzic.Czyli okres 6-ty miesiac 30 dniowy zwiazany z historia rakow stal sie a co moglo lepszego…,

    /wpasc peowcom jako POwod do okradania na miliardy bezmyslny plebs/

    …,wowczas POsluzyc za symbol Zodiak-owy jak nie zwierzatko rak,ktore na POczatku tyle problemu przystwarzalo ?
    A czy trzeba jeszcze wiele tolkowac przeciez i POl gluchy i POl slepy dyzurny sie domysli w jakim stopniu sami mieszkancy Egiptu od siebie POczelu rak-a traktowac za Bo…,

    /rzyszcze jak byl(perelowki i PO,tych
    pzpr-owcow i homosovieticus-owych/

    …,ga !

    No co Graeikowi i Rzymian-owi przejeli w swe cos-ia jak kto,s ilu?s albo nikt wie,
    darmo POdtacowany zwac okreso-czas ‚szosty’, bogiem Juno !

    PS.
    Siedzi taki jeden truten przed rtv-alkowym matriksem przy tym na wlasne zyczenie zdebilowany,pieprzy o dzemie; furach skorach, komorach ze swa hazjajka ogladajac POubeckie pseudointelekty olejniko gozdyry bzdury rizwiazujac ze swa hazjajka krzyzowki marzac przy okazji ze cyganka z reki i Zodiakogwiazd takowym dlugie zycie i bagactwa duzo plus cieplo domowe PO wsze czasy wywrozy.

    Rak ?

    Bogowie Greccy i ich Rzymskie odpowiedniki,a Układ … – Mitologia Wiki

    pl.mitologia.wikia.com › wiki › Bogowie…

    Planeta ,i’ rzymski odpowiednik, Domena, Grecki Bóg, Domena. Jowisz/Jupiter, niebo, burze,deszcze. Zeus. niebo,burze. Juno/ Junona …

    No dobrze.A jak przyrzad Waga do wazenia znalazl sie miedzy gwiazdami
    czy spadl z zimnego Nieba ? Oby sie nie okazalo ze z znakami kto?s zrobil lub
    robi ‚Cywilizowanych’ w Bambuko.

  13. Rekju2 pisze:

    W każdym razie Byk jest symbolem słońca ???

    Byk jest męskim symbolem Słońca, jego rogi to łuk strzelający promieniami słonecznymi. Egipski byk Merwer związany był z bogiem Słońca Ra (Re) w Heliopolis. Na rzeźbach i freskach przedstawiano go z tarczą słoneczną między rogami ???

    No nie. Bo nie zasne.Ze az z kilku gumofilcow mozna zasysac i az tyle naraz ? O tym wiedzialem ale niewiedzialem ze nikomu to nie przeszkadza-c bedzie. Byc moze znajdzie sie zainteresowany,
    zainteresowana ktorzy sprostuja POwzmyzsze bzdedy.

    • Margosia pisze:

      „No nie. Bo nie zasne.Ze az z kilku gumofilcow mozna zasysac i az tyle naraz ?…”
      ___
      Ooo…! Jurek zaczął mówić ludzkim głosem..!
      Cóż za miła odmiana !!.. dla poranionych uszu poprzednią kakofonią… 🙂

  14. Dawid56 pisze:

    W każdym razie Byk jest symbolem słońca ???

    Niestety to nie jest prawda.Byk to znak ziemi, a nie ognia i znak stały.Druga faza po Baranie.Bykiem rządzi Wenus ( na razie) .Byk to też jeden z dwóch znaków utożsamianych z Polską.Polska jest spod znaku Byka i Lwa.Po raz pierwszy kosmogram tzw kulturowy naszego kraju opracował prof.dr Leszek Weres. Zauważył tez na podstawie odpowiednich utworów literackich że te dwie fazy są wyróżnione np w Weselu Panowie i Chłopi. Panowie-faza Lwa , Chłopi – faza BykaNiestety jak historia naszego kraju pokazuje bardzo niewiele razy te warstwy społeczne miały wspólne cele, najczęściej żyli i byli ze sobą „na udry”

    • Maria_st pisze:

      Niestety jak historia naszego kraju pokazuje bardzo niewiele razy te warstwy społeczne miały wspólne cele, najczęściej żyli i byli ze sobą „na udry”

      a teraz hrabie i inne panoczki chcą mieć władzę..np prezydenta

      • marek pisze:

        Niestety to nie jest prawda.Byk to znak ziemi, a nie ognia i znak stały…….a teraz hrabie i inne panoczki chcą mieć władzę..np prezydenta………

        ” Odczepcie ” się od Małego Buddy …czy to że Lew w nim siedzący , zagonił Byka , by sobie hasł po Słonecznych Polanach nie zasługuje na szacunek ?….

        Ja go chwalę za jego starania , ale jak zacznie na forum ” ryczeć jak lew ” to odemnie w lwią glacę zarobi …

    • Ifryt pisze:

      Zodiak zodiakiem, ale zarówno Byk jak i Lew to symbole dzikiej siły, pierwotne i jednoznaczne, czyli mało ma to wspólnego zarówno ze zniewieściałymi paniczykami od ąąą i ęęę, jak i z wiecznie uciemiężonymi chłopkami-roztropkami.

  15. Rekju2 pisze:

    jego rogi to łuk strzelający promieniami słonecznymi ?

    Ja bym wolal aby ktos?ie da-l-i sobie sPOko-j z wymyslnymi dyrdymalami.
    Dlaczego i o co biega ? Najlepiej bedzie jesli kto?s na temat rogow i o przekazie zwiazanym wlasnie z nimi i od antycznych czasoww w jasny i zrozumialy sPOsob paroma przykladzikami darmo POdtacuja inszym czytelnikom najlepiej zantereso-wanym.A wiadomo ze do tego zbedne sa wzory, obliczanki dyplomy i telewizyjne wypierdo- RTValy bzdzone przez bedzwal-ow nafaszerowanych matriksem prosto z odbytu skunksa ubranego w ladne,drogie
    szaty mieniacego sie autorytet(ami)em.
    Takowym tzw.Autorytetom oni z mety
    ich mozna zwyklym pytaniem obnazyc:

    Pierwsze pytanie do ‚Autorytetowych jak POwyzej,bo dlaczego tylko do maly buddy a nie do pseudo…,i to z ogolu oplat za ?

    Drugie,ad hoc,jaka gwiazda jest punktem odniesienia o ktora Syriusz ‚swidruje ?

    Pytan wiecej,odPOwiadajaco zainteresowanych na palcach mozna POli…c !

    No wlasnie rogi i czy z nich zionie czym ?

  16. Rekju2 pisze:

    Na rzeźbach i freskach przedstawiano go z tarczą słoneczną między rogami ???

    Jego rogi to łuk strzelający promieniami słonecznymi.

    Ze jestesmy rasa doswiadczalna i ze POchodzimy od inteligentniejszej od nas duzej wielkoscia zwierzyny,Alcatraz-ujac sobie bezmyslnie…,

    /i bez to albo dlatego bez celu/

    …,nam nie znanej nie swojej planecie,
    czy ktos?iowy ma jeszcze jakiej?s wat(y)pliwosci co do POwyzszego no i POnizszego ? Bo skad brac na to albo ze ?

    No tengo tiempo para eso a w ogole na wiecej !

    Wiem?y ze byl P(el)Otop a przed nim
    jacy?s jakas zwierzyna wraz z olbrzymowymi jak my duzymi ludziowymi.
    Kto?s sPOwodowal POtop,rasa olbrzymow i im POdobnych z nia sie co?s stalo i to co PO POtopie z olbrzymow POzostalo bylo duzego wzrostu ale nie takiego jak przed nim ! Sama…,

    /ona tez o olbrzymach wsPOmina a to sie dzialo w  Kanaan,…,

    /tam przybyli dlugo przed Izraelitami zyli Kananici,duzi wzrostem nordykowie.
    Izraelici wpierw szpiegow wysylali jak z nimi sobie POradzic/

    …, choć to drugie znaczenie jest popularniejsze itd.cos tam dalej sobie czytelnik reszte do lub wyczyta.Nie nalezy zapomnoec ze wlasnie POwyzsi Nordyko duzi tzw.Filisci na dlugo przrd Izraelitami tam se zyli.I co ciekawego zalezy dla kogo,ze byli specami w metalurgi.
    Oby nikt nie myslal ze tajemnica obrobki metalu pochodzi z Azjatyckich stePOw.
    A to juz insza historia skad w Kananie sie duzi blondyni a moze przyfruneli skads i dlaczego nie tylko tam balonem ?

    „””Wita albo nie nieco o ?
    Lepiej nic nie mow(i)ta bo sie zagotuje.
    Gdybysta wita to dawno bysta na ten temat a pis-zacy nic o tym.Tylko teorie skowita,zamiast konkretow sie trzymac.
    Mamy w Syri,Jordani,gdzies jeszcze a i w USA tysiace szkieletow znajdowanych PO olbrzymowych ludziowych.”””

    Wszystko sie robi(nie jestesmy sami na tej planecie,raczej przez kogo?s niewidzialnych sterowani i gdy znajdzie sie gdzie?s szkielet ‚duzych’ zaraz jest chowany sprawa wyciszana aby sie czlowiekowy ten samozwaniec o imieniu Narcyz a nazwisku Cywilizowany w dodatku bezmyslny nie dowiedzial ze nie POchodzi z fabryki snow czyli z ewolucji a jest produktem wyhodowanym przez? i to genetycznie.No i co to ma wsPOlnego
    z rogami i promieniami ? Niech za wielu Narcyz-owych nie mysli sobie ze niszczenie cywilizacji Europy na rozne sPOsoby i obojetnie a obecnie przez najazd pustynnych idiotow i dzicz z Afryki wierzacych w 72 dziewice jest przypadkowy ? Biala rasa za daleko zaszla myslowo,bo na technike free energy czy lewitacje i antygrawitacyjne napedy nikt z naszych niewidzialnych opiekunow nie POzwoli. Chodzi o to ze przestaje Europa wierzyc w bocki przynoszace dzieci a przeciez religia jest jak nam celowo zaserwowana POgon za oieniadzem forma zniewolenia A tu towarzycho zrywa jeden z kajdanow Watykanskich.
    Narazie tyle i az tyle.

    Biblia w ktorej mnostwo bajek wymieszanych z czescia prawd pol cwierc 1/8 etcetera itd.,wsPOmina-la o ‚Bogach’ ! Dopiero Monoteizm i wowczas ze jeden Bog.
    I bez to albo dlatego i mamy lub mowa o jednym Bogu.Kto tego nie rozumie a
    nawet wierzy w tzw.jeden kosciol katolicki chodzac bezmyslnie (PO co?) do kosciola.
    Wyobrazic nalezy sobie jak kto woli,ze koscioly dopiero w POlowie 18 wieku POczely wchodzic do miast.Przedtem
    nie bylo to mozliwe wbrew temu co nam
    sie zaklamuje.Renesans slowo POjawil sie w pis-mach przekazach oczywiscie PO raz pierwszy na POczatku 18 wieku.
    Do +- 1850 nikt nie wiedzial kiedy Swiat sie zaczal.No i uzgodniono date jaka?s !
    Jezuici pis-ali juz od POczatku 17 wieku
    nastepcom czyli nam historie ludzkosci.Pan Nostradamus nie znal w swym czasie okreslenia rok cztero cyfrowy.O tym mozna sie przekonac drazac jego historie i nagrobkowe rycinki.A wiecie co sie stalo z jego grobem POlozonym-dzialce naleznej do kosciola a POl POza POdczas Rewolucji Francuskiej ? Nie wieta bo sie a mata tvn-ki i placki ze smietana wielu woli.
    Nostradamus w jakim miejscu i jak POchowany bo nie wiedziano czy byl Szarlatanem czy ? Wowczas w tamtym czasie rok 555 nie pis-ano 1555 ! W ogole w tym czasie w Europie bylo sPOro sekt religi i kalendarzy mnostwo roznego czy zbiorow plonow POczatka a w ogole
    papieze baki bzdzili do okolo 1850
    nie w zadnym Watykanie a w Avign(i)-
    on-ie.Wielu mysli i blednie ze od 12-13 wieku juz albo jeszcze dluzej pierdzieli
    w Watykanie. Jedynke w datowaniu
    wprowadzili Jezuiccy oszusci aby role Boga i kosciola rozciagnac jak gume od kaleson maksymalnie nawet przed lub na rowni z Antyka.Jest jeszcze watek wprowadzenia zera druku w Europie rozPOwszechnienia dosc POznego nim nam oficjele pieprza.Gutenberg wymyslil whats ap em Irlandie Levant-ie i Avignon
    POwiadomil.Ze o tym POwyzszym wsPOmnialem a moze sklamalem.

    Na rzeźbach i freskach przedstawiano go z tarczą słoneczną między rogami ???

    Jego rogi to łuk strzelający promieniami słonecznymi.

    Jurek zaczął mówić ludzkim głosem..!

     Rogi i co one maja wsPOlnego z krolowa angielska i innymi…,ale o czym mowa ?

    Bo jeszcze ‚oram’,i nieco z pamieci z przyjemnoscia pis-zac zamiast o dziennych gluPOtach z Barcyz-owyni mialbym gderac.

  17. Rekju2 pisze:

    Jest jeszcze watek wprowadzenia zera druku w Europie rozPOwszechnienia dosc POznego nim nam oficjele pieprza.Gutenberg wymyslil

    whats ap em Irlandie Levant-ie i Avignon
    POwiadomil.

    W POwyzszym mialem na mysli, naiwnoscia jest mysl(a)e-c ze…,

    /ze czarodziejska ‚czarna sztuka’,zostala przez pana Gutenberga w latach 1450-1460 wynaleziona.Nie dosc tego to nie jeden z dyzurnych itp jak i czytelnikow POwinien POdczas mielenia jezorem w swym matriksowym towarzychu wpierw siebie samego zapytac przeciez nie jak zwykle o swoj jego bliskich cel na Gai ale POzostanmy przy lub nad ponizszyn watkiem bo skoro…,

    Pierwszą księgą, jaką Gutenberg wydrukował była Biblia (tzw. Biblia Gutenberga), 42-wierszowa, wydana w 1455.

    …,jak POnizej to pytanie POwinno brzmiac:

    „Ach tak,czyli z jak dzis w Bibli w niej z ‚kanonicka logika’ czyli POdzialem wersow …,

    wzgledu na różnice terminoligiczne w nazewnictwie ksiąg biblijnych: protokanonicznych,
    deuterokanoniczych oraz apokryfów, będziemy przy omawianiu danej edycji posługiwać się takimi
    nazwami, jakie używane są w danym druku20

    /znajdzta wzgl.kto szuka ten ?

    UNIWERSYTET WROCŁAWSKI
    WYDZIAŁ FILOLOGICZNY
    INSTYTUT BIBLIOTEKOZNAWSTWA

    Itd/

    oraz ?

    Z porzadkiem ulozenia nie tylko wersetow pism w Bibli podczas…. Pierwszą księgą, jaką Gutenberg wydrukował była Biblia (tzw. Biblia Gutenberga), 42-wierszowa, wydana w 1455. Ale tez z orginalna trescia ktora uzgodniono ustalono POdczas Soboru w ?

    przyjęciu nicejskiego symbolu wiary (sesja 3, 4 lutego 1546)

    przyjęciu ksiąg świętych i tradycji apostolskich (sesja 4, 8 kwietnia 1546)

    przyjęciu wydania Biblii zwanej Wulgatą oraz o sposobie interpretacji Pisma świętego (jw.)

    grzechu pierworodnym (sesja 5, 17 czerwca 1546)

    nauczaniu i głoszeniu – wprowadzał obowiązek nauczania Pisma świętego i głoszenia słowa Bożego przez biskupów (jw.)

    usprawiedliwieniu (sesja 6, 13 stycznia 1547)

    rezydowaniu biskupów i innych niższych duchownych (jw.)

    sakramentach – o sakramentach w ogóle, o sakramencie chrztu i bierzmowania (sesja 7, 3 marca 1547)

    reformie – dotyczący reformy kleru, a zw

    „To ja mam zwykly zainteresowany-‚pracowany’sie wysilac i POdtacowywac”
    A dyzurny i El Do$arowy bedzie akademickie baki puszcza-l,zaczadzajac nie zaczadzonych ?

    rozpowszechnienie druku POczelo sie w
    od….,

    /Za datę wynalezienia druku (ruchomej czcionki) uznaje się/

    …, rok-u 1450. Pierwszą księgą, jaką Gutenberg wydrukował była Biblia (tzw. Biblia Gutenberga), 42-wierszowa, wydana w 1455. W Polsce w Pelplinie znajduje się jeden z 17. zachowanych egzemplarzy z pierwszego druku Biblii Gutenberga. Przez pierwsze 3-4 lata Gutenberg wydrukował ich około 180.

    Czyli juz wiem-y ze ani datowo ulozeniowo ani technicznia nie bylo mozliwe a sie domyslamy ze w lub z POwyzszego jasno wynika ze ?
    Stoimy w POwyzszym temacie istnieje paradoksik historycznej POczatkowego zaklamania zaklamywania histori powiedzmy krocej ze Biblie mozna bylo dopiero POczac drukowac tak naprawde wpierw w 18 wieku technicznie i logicznie.
    Na temat kolebki druku daty poczatkow i miejsc w Europie mozna bylo jeszcze duzo pis-ac.
    No ale co to wszystko ma wsPOlnego z promieniami i rogami ?
    Moze nieco POzniej,jesli czas i checi POzwola.

  18. Rekju2 pisze:

    whats ap em Irlandie Levant-ie i Avignon
    POwiadomil,rozPOwszechniono przy POmocy nie a moze whats apa dotarla Bìblia do Zbyszka z Bogdanca i Ryska lwo sercowego a Jurand ze Spychowa zawiadowca stacji i kombojem ja telegrafem drukowal te drukowana Biblie w 14 wieku i PO dzis tak bez zmian POzostalo.

  19. Rekju2 pisze:

    w moim odczuciu to Sumerowie są potomkami Atlantów. Widocznie wizje, których doświadczyłem.Miałem dopiero z czasem ogarnąć.

    Wyraz Atlanci Atlantyda nie ma nic z Morzem i rejonem Oceanu Atlantyckiego wsPOlnego ! Jedynie nazwa Atlantyk jest POsrednio z Atlantykiem zwiazana,
    przyjela sie historycznie.Zabimbano sobie kiedy?s z obliczenio-przestrog o nadejsciu Nibriu i bez to albo dlatego PO pewnej ‚Atlantach’)kulturze tylko fale POzostaly. A gdzie szukac nie wyspy a praktycznie brakujacej czesci ale jakiego?s kontynentu PO tzw.Atlantach ? Jedna mapka plus jasne dla kazdego i oczywiste wyjasnionko otworzyloby i dyzurnym darmo (l)oczy.

    Nie bylo zadnych Sumerow,Akadow,itd !
    Tam miedzy Eufratem a Tygrysem zyli
    nasi tzw.Bogowie.Sumer nazwa POtoczna, znaczy tyle co poludniowe morze !

    Miałem dopiero z czasem ogarnąć.

    A gdzie jest reszta ktora chcialaby co?s
    z minimum ogarnac ? Delektuj(a)e sie plackami ze smietana i swymi TV enkowymi kubami gozdyrami i innymi
    czy PO-ko-omuszymi idolami ?

    Jurek zaczął mówić ludzkim głosem..!
    Byc moze ?

    jego rogi to łuk strzelający promieniami słonecznymi ?

    Rog,rogi jest symbolem naszych ‚kogosiowych’.Oznaczaly i oznaczaja…,

    /tylko swa sile moc ktora nadal POsiadaja?/

    i czyzby byli oni i POsiadali rzeczywiscie rogi ?

    Wezmy Mino-tauros-owego czlowieko-bykowego z labiryntu w Knososie.
    Przeciez jego wyglad niczym sie nie rozni jakby dawal do zrozumienia ze on byl przypomina raczej czlowieko-gada.
    Minos Taurros-owy,czyli krol z rogami PO w palacu sobie chadzajacy.
    Dalej rogi ich symbol nie ma z zadnymi promieniani nic wsPOlnego.Wezmy przejdzmy do histori koron-krolewskich.
    Czyzby kto?s-ie nam ludziom nie przyjazni
    i chcieli nas nie przestraszyc jak oni wygladaja ?

    „Nie będziesz mógł oglądać mojego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i …

    Bo co ludz-iowi mogliby sie przestraszyc,rewolta POsrod ‚Cywilizowanych raczej na przez nich nie zauwazalnym Alcatraz-ie, i dowiedzie(liby sie)c jak i co ? POzatym przedewszystkim biala rasa juz coraz bardziej czuje na odleglosc kleksa kajdanowo watykanowo religijnego i z tym trzeba cos uczynic.
    Kiedys i teraz ktos?ie radzili sobie takimi roznymi sPOsobami zarazo bakteriami a i dzis znajda sPOsoby utemperowac istniejaca nam znana technike oraz ilosc pensjonariuszy…,

    /Alcatraz/

    Island – wyspa w zatoce San Francisco. W języku … Więzienie nie jest jedyną atrakcją turystyczną wyspy Alcatraz. Miłośnicy …

    ..,i to przy POmocy swiadomych i nie POmagierow,czy to w POstaci roznych wplywowych organizacji typu masoneria a i tez roznych przedstawicieli rzadowych i rodzin krolewskich.Co ma(ja) koron(y)a jej ksztalt geometryczny z rogami wsPOlnego ? Ona one ich czubki sa zakamuflowanymi rogami pochodzacymi od kogo?s ? Nasi ktos?ie sa zakamuflowani niewidzialni nami rzadza.
    Oczywiscie mozna byloby wsPOmniec wyjasnic a PO co ilosc czubkow jakiemu stopniu ktorej waznosci odPOwiada-ja ?
    Tak ogolnie i rogi maja z promieniami
    zero wsPOlnego.Ze rodziny krolewskie dbajac o czystosc czego?s a nawet
    kiedy?s sie zenili brat siostra kuzynostwo.
    PO prostu POwyzsze tematy nie tylko o rogach,tego nie mozna kilkoma zdaniami.

    Kuzynostwo ?

    PrzyPOmnialo mi sie co?s.

    POdczas mego tzw.urlopo-reparacjo-dachu-golfikowo-gospodarczego z kolega w lipcu czynilem i on o pytal o Gaie itp.
    nie ziemskie matriksy a w wolnej chwili sie rewanzowal jak POnizej ?

    Tato,tato kuzyni juz przyjezdzaja.
    Synku nie mowi sie kuzyni,tylko kuzynostwo.PO chwili syn do ojca,
    tato tato juz wujki przyjezdzaja.
    Synku,nie mowi sie wujki a wujostwo.
    Po chwili synek do ojca.
    Tato,tato a ostwodziad tez juz jedzie.

    Bo niedlugo tzw. B.N.

    Syn do ojca,tato tato a choinka sie pali.
    Synku nie mowi sie choinka sie pali
    tylko swieci.PO chwili syn do ojca.
    Tato tato a rankafi tez sie swieci.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s