Nadciąga Nibiru……

Kiedy ta „niby planeta” „niby statek kosmiczny” zagości na naszym niebie może 2020 a może 2070, czy później, tego prawdopodobnie nikt dokładnie nie wie, gdyż dokładna data zależy od rozwoju Świadomości całej Ludzkości.

źródło Niezależna TV

https://www.youtube.com/user/niezaleznatelewizja

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Obserwacje Ziemi, planety i komety, UFO cywilizacje pozaziemskie, Wydarzenie-ujawnienie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

92 odpowiedzi na „Nadciąga Nibiru……

  1. tomasz26 pisze:

    planeta jaka planeta ma swój tor ,albo ustalony przez nią samoistnie ,albo przeznaczony karmicznie(gdzie jedno nie wyklucza drugiego) przez jeszcze gęstsze formy kształtowania… nie jest istotne czy ona jest ,czy jej brak istotą takiej formy przekazu jest jak odbiorca ją przyswoi.. jak na to zareaguje jego samoświadomość (strach lek przerażenie, obojętność, nadzieja itp. tymi emocjami karmią się gęstości to” paliwo” i ich zbiorowa kreacja kształtuje los przeznaczania ,który każdorazowo jest odmienny.. nie ma dwóch identycznych reakcji i skutków tzw przejścia. autor prelekcji przedstawiając swój życiorys itp. i opisy tego ze inni już sobie szykują norki nakręca się razem z nimi.. karma planety jak indywidualna, każdego z osobna el. zbioru sama da swój skutek

    .taki przekaz jest bliższy mojej samoświadomości .. przychodzisz tu po coś i tyle ..kończysz to ,albo dokańczasz w obecnej i odchodzisz… te wszystkie przyczyny i skutki są ze sobą nierozerwalnie powiązane jak nici aka do ,których w odpowiednim czasie i tempie , każdy będzie miał dostęp

    • Margosia pisze:

      „… wszystkie przyczyny i skutki są ze sobą nierozerwalnie powiązane jak nici aka do ,których w odpowiednim czasie i tempie , każdy będzie miał dostęp”
      ___
      Otóż to Tomaszu… prędzej czy później, w taki czy inny sposób… „każdy będzie miał dostęp”

    • Dawid56 pisze:

      Tylko że owa „Nibiru” nie jest taką zwykłą planetą.Prawdopodobnie przez bardzo długi okres będzie widziana tylko w podczerwieni.

      • Margosia pisze:

        „…będzie widziana tylko w podczerwieni”
        ___
        A po tym okresie…, co ?
        Zniknie ?

        • Dawid56 pisze:

          Odwrotnie , jak przybliży się do Słońca pojawi się w całej swojej „krasie”.

          • Maria_st pisze:

            Odwrotnie , jak przybliży się do Słońca pojawi się w całej swojej „krasie”.

            Raczej zobaczymy skutki jej wpływu na nasz system słoneczny….błyski, poruszenie…skały bedą jak masło miękły…zmiany będą dla nieswiadomych straszne .

            „Kiedy ta „niby planeta” „niby statek kosmiczny” zagości na naszym niebie może 2020 a może 2070, czy później, tego prawdopodobnie nikt dokładnie nie wie, gdyż dokładna data zależy od rozwoju Świadomości całej Ludzkości.”

            nie wiemy tylko dlatego, że nie znamy dokładnej daty obecnej, ale czy to istotne ?
            Gdy poczujemy to na sobie–będziemy wiedzieć..

  2. Dawid56 pisze:

    I jeszce jedna bardzo ważna sprawa.Wiadomo że orbita Nibiru jest bardziej wydłużona i wiadomo że jej trajektoria jest prostopadła do Ekliptyki podobnie jak płaszczyzna Galaktyki.
    Bardzo trudno wyliczyć jej efemerydy bo to współrzędne bieguna, albo gwiazd okołobiegunowych Ekliptyki.

  3. Margosia pisze:

    „…Raczej zobaczymy skutki jej wpływu na nasz system słoneczny….błyski, poruszenie…skały bedą jak masło miękły… zmiany będą dla nieswiadomych straszne …
    nie znamy dokładnej daty obecnej, ale czy to istotne ?
    Gdy poczujemy to na sobie–będziemy wiedzieć..”

    ___
    To dopiero będzie… zabawa… ha, ha, ha…, wsadzić palec w miękką jak masło skałę… 😀

  4. Rekju2 pisze:

    Kiedy ta „niby planeta”
    To planeta czy niby planeta ?

    „niby statek kosmiczny” zagości na naszym niebie 

    Toc gosci i np.w niej,nim a nim jest stacja orbitalna pod tytulem ?
    A rzeczywiscie ze w ISS to skora i kosci ale kilka w sumie gosci.

    Gdy cofniemy sie w ile?s tys.lat wstecz,ze nikt nie
    odwazy sie w prosty zrozumialy sPOsob wyjasnic jakie instrumenty posiadano nie tylko w Sumerze celem obserwacji Slonca,Ksiezyca,
    Nibiru i innych ‚cial niebies-kich ‚ ??? Byc moze slady po nich kryja sie jeszcze dosc liczne na Gai i jeszcze gdzie?s ! Gdyby sie czytelnik skupil np.dzis wypatruje sie
    niebo przy pomocy roznych szkiel czy programow tv-n kowo-kontaktowych a nasi
    przodkowie im za teleskopy sluzyly pewne kompleksy,Slonce cieni(asy sa dzisiejsi dwunozni w stosunku do kiedys?nych,
    POmimo fur skor i komor-uski-ch-ek na kupe sian-a) itd.Sa jest masa sladow po tym calym obserwatorium a byl to jeden kompleks-ik !
    A ze dzisiejsi zwacy sie cywilizowanymi drepcza z aparatami komputerami obok i patrza…,

    / jak kto?s na wymalowane wrota,to czyja to wina,sprzedawcy czy tego ktory tylek zamiast placic za wina wypina/

    …, a nie widza ale co z tego jak tego nie potrafiliby dzis zastosowac. Wiele z nich po dzis dzien jest skierowanych na poszczegolne gwiazdy.
    Na przestrzeni wielu tys.lat wiedza ta zostala zapomni-ana,zatarta i nie miejsce dlaczego czy celowo. Kto?s myslacy zdazyl zapewne stwierdzic ze im bardziej w czasy bardzo dawne,starsze niz Sumer tych i podobnych prastarych kultur wiedza wyzsza byla. Mozna smialo powiedziec ze kiedysni nie byli jak my czyli przyziemskimi bezmyslnymi mozdzkami przykuci przy pomocy wlasnej gluPOty do spodnicy matki Gai.
    Dzis mamy do czynienia z kultem idioty zwacym sie ?
    Gdyby tak bardziej darmo detalicznie w koncu doszedlby kazdy do wniosku ze znalazlyby sie dowody i na to ze wysoka wiedza nie tylko astronomiczna pochodzi nie od i nie od istot z tej planety !
    W Wedach czytelniczko-czytelnikowy musza to byc osoby myslaco rozumiejaco analizujace np.ze o Visnu narzeczona Uma bylo wowczas a tamtejszych mieszkancach dzisiejszego rejonu Indi rozumiane ?

    Wisnu=Pan Swiatow albo rzadzacy swiatem.
    Mozna byloby pare fotek z jaskin w Indiach gdzie zauwazyc mozna przetrwaly.
    A ze gdzies widoczne sa wyryto-rycinki na roznych sciano skalo jaskiniach,no
    i tam widac np.11-scie dzieci.A ze dwunaste dziecko bedzie lub sie w tych malunko przekazach co jaki?s czas rodzilo. To jakby kto?s mowil ze POsiada 11 dzieci a dwunaste kiedy?s
    sie urodzi. No a co maja planety z rodzina wsPOlnego,kto ale lepiej bez zgadywanki tematem zainteresowanym dopowie.Jesli i kto?s…,

    /a to widac jak bronka lecacego na drzwiach od stodoly ze NIKT ze stalej sitwy komentatorow i jedynie ale obok konkretnego tematu pis-zacych i b.przykro nie mnie a zainteresowanym
    i chcacych sie czego?s dowiedziec komu?s a nie
    np.mnie PO-winno byc/

    …,mial tekst-cik lub czytal PO swojemu np. Majów na podstawie Popol Vuh, czyli …… członek rady Starszych, sędziwy – stary, siwy, sędło – sieć, sęk ( suk) – kołek, …
    A powyzsze nalezy wiedziec z czym to sie a skad moge mozemy wiedziec za czyje i czym karmieni sa klasy robotniczo- wyksztalciuch-owe. Tez w lub z piramid-owych obrazko heroglifow
    sa teksty czytelne dowody o podrozy zmarl(ego)ych Faraonow-ych na planety bardzo od Ziemi daleko oddalone.Znalezc mozna teksty(jak je rozczytac zrozumiec?)tam mowa o ‚Aten’-ie- czyli kto?s mial na mysli Aten= wieczna Planeta.

  5. Rekju2 pisze:

    nie jest istotne czy ona jest, czy jej brak ?

    istotą takiej formy przekazu jest jak odbiorca ją przyswoi..

    jak na to zareaguje jego samoświadomość (strach lek przerażenie, obojętność, nadzieja itp. tymi emocjami karmią się…,

    …,gęstości ?

    Tak.Tylko ze za tymi gestosciami kryja sie ?

    POdPOwiem kto naprawde kryje sie za tzw. gestosciami, zrozumiale na tyle aby nie
    za wiele i az za troche.

    Nie będziesz mógł oglądać mojego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu.

    I dlaczego powyzsze tak wazne zeby ludz-i(e)owi
    nie mogli zobaczyc jak tzw.gestosci wygladaja ?
    Sobie kiedy?s ktos?ie sami
    odpowiedza,taka mam
    nadzieje.

  6. SłowiAnka pisze:

    Każde życie jest MIŁOŚCIĄ, dla mnie na pewno, dla Tych wiecznie wątpiących i roztrząsających nagminnie czy runie na nas Nibiru czy planeta X jest to tylko ciemna d..a.

    Czyż jest to tak bardzo ważne dla ziaren piasku, którymi się jawimy w kosmosie?

    Piszący i komentujący mamy zbyt mało czasu/ziemskiego/ by go marnotrawić na rzeczy zbyt mało istotne dla nas jak np. pierdyknie w Ziemię, czy nie pierdyknie 😀 takie gdybanie jest g…o warte.

    Jeszcze jest czas, chociaż bardzo krótki na otwarcie naszych serc, gdzie ŻRÓDŁO ukryło swoje ISKIERKI.

    • marek pisze:

      Jeszcze jest czas, chociaż bardzo krótki na otwarcie naszych serc, gdzie ŻRÓDŁO ukryło swoje ISKIERKI.

      podoba mi się ta przenośnia …bo się rymuje z cukierki ..a waidomo cukierek to słodka rzecz …

      Pozostałe strachajły , weźcie choćby prysznic …upał mąci myślenie i prowdzadzi ,że błędnik w rozumie może wskazywać zły azymut …

      hulaj dusza
      tylko z umiarem
      i przynależną
      godnością …

      piekła nie ma ….!!!!!!!!!!!!

      • Margosia pisze:

        „…piekła nie ma ….!..”
        ___
        Jestem przekonana, że… piekło istnieje i że… każdy tworzy je sobie sam…

        • dariamade pisze:

          W swoim umysle…

        • marek pisze:

          Czytajcie Dzieci słowa mądrych ludzi wówczas w waszych wypowiedziach mniej będzie błądzenia wynikającego z rozchwianej fantzji …

          Na dzisiaj elektryk by się Wam na forum przydał,….byle nie Włensa czy inna buraczana Influenza ..

          tłumaczenie: Teresa Serafinowska
          źródło tekstu

          Uziemienie

          Uziemienie jest formą ugruntowania w Ziemi i odnosi się do bezpośredniego kontaktu ciała z pierwiastkami Ziemi. Może być korzystne dla wielu osób, które podczas zmian planetarnych czują brak uziemienia i cielesny dyskomfort. Jeśli nie macie dostępu do natury, a chcecie stworzyć obwód elektryczny z polem Ziemi, możecie również użyć przewodu gruntującego, który jest podłączony do ludzkiego ciała. Potencjał elektryczny obwodu uziemiającego zależy od lokalizacji, warunków atmosferycznych, pory dnia i nocy oraz wilgoci, która znajduje się na powierzchni Ziemi. Intuicyjni empaci i ludzie z gwiezdnego zasiewu pragnący odzyskać zestrojenie energetycznej z ciałem planety, muszą zwracać uwagę na swoje naturalne odczucia, ponieważ powinni wiedzieć, czy powinni się uziemiać, czy nie. W niektórych przypadkach, z powodu nieorganicznych lub obcych prądów działających w pewnych polach, ta praktyka może nie być korzystna.

          Dla większości ludzi będących ziemskim zasiewem, znajdujących się w fazie duchowej integracji, uziemienie będzie odczuwane pozytywnie i będzie bardzo korzystne dla organizmu, ponieważ zadziała jako neuromodulator.

          Trzeba wiedzieć kto Twą matką
          a kto ojcem je …

          Love jou je jej je …
          Ole !!!!

          The Beatles jak ktoś nie wie…jej jej je ..
          Ole!!!! – to z mojej hiszpańskiej łaciny

          Zabiłem byka cóż to dla mnie byk
          krew z niego sika siku siku sik
          a bykiem tym był Ramzes trzeci
          bez dzieci ..

          muzyka prosta , łatwa i przyjemna
          podobnie z filozofią
          gdy się głupoty
          w łbie roztopią …

          posikam się …

          • Margosia pisze:

            „Czytajcie Dzieci słowa mądrych ludzi… Teresa Serafinowska…”
            ___
            Wystarczy, że Ty Marek się tym badziewiem zaczytujesz i kodujesz swój umysł… 😀

        • marek pisze:

          Jestem przekonana, że… piekło istnieje i że… każdy tworzy je sobie sam…

          Piekło na Ziemii szczególnie wtedy jeee , gdy baba , albo chłop ….nauczać chce …

          Bo nauczać mogą jedynie chłopo -baby lub / napisne na odwrót /, lub inne żaby , bo płeć i pciowość – ” ł „- mi coś zżarło ….pośrednio piekłem je….

          no więc Dzieciaczki
          znów wiwisekcja by się
          przydała
          kto jest dziewczynką
          kto jest chłopczykiem
          a kto ani taka , ani taka
          boża krówka
          tylko z siusiaczkiem oraz
          pierożkiem w głowie
          zespolona w jedno
          kosmiczna lala…

          jak by Lucek
          napisała

          Ken…Baarbie
          a Ferdek ryczy …

          • Maria_st pisze:

            Marku czy Ty się żle nie czujesz ?

          • marek pisze:

            Marku czy Ty się żle nie czujesz ?

            Wiedziałem dobrze ,że nad ranem wychodzą na polownie lwice ….

            Świetnie się Marysiu czuję , gdy coraz częściej jedynie od niechcenia MŻ czytuję …

            Low jou jejejeje….

          • Margosia pisze:

            „Świetnie się Marysiu czuję , gdy coraz częściej jedynie od niechcenia MŻ czytuję… jejejeje….”
            ___
            Co innego… widać, słychać i czuć Marku, od kiedy Twoim „guru” stała się pani Serafinowska…
            No ale widocznie… taki Twój wybór…

          • Maria_st pisze:

            Marku :
            „Badania wykazały, że w ciągu dnia zarówno samce jak i samice przebywają najczęściej w gęstych zaroślach. Tam odpoczywają. Po zmroku samice przenoszą się na otwarte tereny, gdzie, korzystając z dobrej widoczności wokół, mogą odpoczywać i wspólnie polować. Samce pozostają w zaroślach i tam polują. W przeciwieństwie do samic nie muszą ze sobą współpracować. W gęstwinie łatwiej im podejść ofiarę. ”
            http://kopalniawiedzy.pl/lew-lwica-polowanie-sawanna-pozywienie,17746

          • marek pisze:

            Co innego… widać, słychać i czuć Marku

            Małgosiu kochana jakieś trzpiotki głupotki lub imaginacje trzymają się Ciebie od rana …

            …mam ci ja swego idola i idolkę , ale od guru -muru strzeż mnie Panie i Ty mi tego nie wmawiaj Małgosiu bo wylądujesz wiadomo czym w góre u mnie na kolanie ….

            a w wymierzaniu kar cielesnych
            jest u mnie staranie …
            i będzie bolało …ło, ło .i na ajajajaj
            zostanie

    • Dawid56 pisze:

      Jeszcze niedawno bym napisał tak jak Ty SłowiAnko: ) Dziękuję za Twoje słowa 🙂 gdyby nie jedno małe ale…, które niepostrzeżenie się wkradło..
      Na blogu krystal28.wordpress.com i chociazby też na stronie Misji Faraon są publikowane channelingi z osobami mającymi kontakt duchowy i telepatyczny z bytami z innej planety.Nie podoba mi się jednak ton tych wypowiedzi.
      Misja Faraon – niejaki Nnki twierdzi ,że do Ziemi zbliża się Wielkie Oczyszczenie
      a na blogu krystal28 jest mowa o zbliżającym się Wydarzeniu.
      Kościół jak do tej pory również nie dementuje faktu II przyjścia Chrystusa, więcej modli się o to II przyjście każdego dnia i Jezus ma dylemat czy już przyjść , czy może jeszcze chwilę zaczekać

      • marek pisze:

        Marku :
        „Badania wykazały

        Marysiu …samce zazwyczaj sobie leżą , czasem wstaną zaryczą i znowu leżą …czyżbyś samca w domu nie chowała ?

        Takie z nich sabaki albo rodzaj ich taki ..

        Samice ,że na grzbiecie samce oraz dzieci mają , od rana za żarciem latają , bo takie prze…ane życie mają ..

        A te w Jeuropie szczególnie mistyczne …jeszcze ze swego rewiru intruzów przeganiają …

        raporotwał
        gajowy Mrucha

      • siola pisze:

        O´j Dawid jak zdradzili Ojca to nie Maja Matki,zostaly tylko male flisackie lodziwe ,co po ziemskim niebie chodza,No coz droga do domu zakopana a moze i odkopana ale co tu robic rzeby sie do Lady dorwac.Cos tych wszystkich Samuelow czy Terz Enkich mysle bardziej wlasna dupa od strachu boli niz ich troska o ludzi,od szukanie durnia by leb za boga polozyl.Czego nie powiedza przemadrzali wszystkiego,co mysla jak powiedza tylko polowe prwdy to sie ím Jakis duren szybciej ujawni ,tak jakby liczyli na stare rakiety pl bo nowych moze juz nie zdarza zrobic,widac cos z Technika nie wyszlo wiec potrzebne kody .
        Coz szukaja tego czego Adolf ,wcale a wcale bym sie tu nie zdziwil gdyby byla to ta sama banda co za Adolfa szukala.Obcy czy jak kto woli ,szukac ich daleko nie trzeba ,bydlecy ten Mist chodzi miedzy nami ,

  7. Rekju2 pisze:

    Piszący i komentujący mamy zbyt mało czas…,

    /moze tak przy okazji jego definicyjke skoro o nim mowa,by mnie moze i inni
    byliby lub chetnie uslyszeli-bysmy/

    …,u/ziemskiego/ ?

    by go marnotrawić na rzeczy zbyt mało istotne dla nas jak np…,

    /czy szetyny,bolki,oraz  wiekszosc obecnie niby rzadzacej kasto-merco-panow nie rzadza za nasze z naszych sakiewek a URZEDUJA przy akompaniamecie kod-ziarstwa P(el)Oubeckiego.
    Marnowanie czasu a i bedac na urlopie nie tylko u siebie w rejonie przed,nad za Ilawa(dobra jak siennik)jezior kto zna Mazur-y i gdzie by nie do jakiej chaty zaszedl to tam rzeczywiscie  czasu dwunozni nie marnuja.W kazdym POkoju po jednym pierdolniku tv-nkowym.Rozmowy i czynia prosza i tylko nie a najlepiej wg.ziemskiego urojenio-matriksa.Ze kura zniosla kunskie jajo,pies sie POwiesil cos o mercu czy stary rzech przywieziony na lawecie od niem(ego)ca i napewno POciagnie aby dojechac…,

    /przekonalem sie ze zielsko jego wyrywanie koscia niezgody/

    …,na cmentarz.

    W sumie kompletny obraz nedzy i rozpaczy POmimo
    tytulow dyplomow i kupy z
    tych glow smrodow. I te miernoty stanowiskuja i kasuja ? A jakim prawem
    ta wiekszosc tzw. 21 wieku dzisiejszego bezcholowia sie do zaslug
    M.Sklodowskiej,innych madrych z przedwojennej Polski odwoluja ?
    KOD-ziarz i urzedujacy nie rzadzacy pis-owiec jak dwa bratanki.Reszta POwyzszych
    a w chatach ile jelopstwa.

    pierdyknie w Ziemię, czy nie pierdyknie  takie gdybanie jest g…o warte.

    A jakby tak i czy obojetne gdyby pojechac w druzja-odwiedzinki po Czeljabinsk-i
    no i wita ludzie przeciez eam wsio rawno,PO co was pytac co sadzita a ile u was po…

    Meteoryt spadł niedaleko Czelabińska w Rosji. Straty …

    http://www.rmf24.pl › news-meteoryt-spadl-ni…

    15.02.2013 – Rannych jest ponad 1100 ludzi, w tym ponad 200 dzieci. … NIKULIN/EUGENY KHAZHEEV/ CHELYABINSK REGION BRANCH OF RUSSIAN …

    Meteoryt w Rosji był tylko wielkości ?

    BRONKO-busa, ale wyzwolił moc 20 …

    natemat.pl › 50989,meteoryt-w-rosji-byl-…

    16.02.2013 – Uszkodzona klasa szkolna w Czelabińsku•Fot. chelyabinsk .ru. Na YouTube: Deszcz meteorytów w  …

    Jeszcze jest czas, chociaż bardzo krótki na otwarcie naszych serc,

    Zostalem POproszony o wyslanie do osoby dla dalekiej rodziny mieszkajacej w. C anadzie a chodzi ze ma dany czlek 60 letni problemy z wrodzonymi tzw.kilka aortami i tego leku nie ma w kraju nad Wisla.Jest to lek chomopatyczny pod tytulem lub nazwa Strophanthus D 6.
    A jest mozna go kupic u ?
    m(ca)egoNie ! Kosztuje 50mlg.17,60 Euro.Swego czasu tez na prosbe slalem wlasnie siostrze chorego na prosbe zony kuzyna mieszkajacej w Dancing-u,Gdansku do jej siostry w Vancouver-ze perfum-y a moze jako prezent B.Nar.
    Wniose(cze) k gdy teraz POrownac to 50 ml perfumu kosztowalo ok.80 Euro.
    A tylez samo kroplo-leku Stroohanthus D6 17,60.
    A do tego przy kupnie u znajomej ktora pochodzi z Manili tam pracowala po studiach Chemi i Farmacji dala mi przy zakupie tego leku drobny rabat-cik na koszta apteki.Daze ile lek
    kosztuje w stosunku do perfumow,litr mleka w stosunku do ceny literka benzyny no i te marnowanie czasu jakbym ja czy inni ktos-iowi go na paradzie gwiazd POdczas nie marnowania czasu wygrali.

    gdzie ŻRÓDŁO ukryło swoje?

    /Iskry” Lenina i jego słów: „Z iskry rozgorzeje płomień”.

    ISKIERKI.

    Jeszcze jest czas i szansa na zlapanie w locie Szympansa, chociaż bardzo krótki na otwarcie naszych serc, gdzie lek i na wlasnie serce i krazenie krwi komu?s w Kanadzie POmoze.

    PS.

    ŻRÓDŁO ukryło swoje ISKIERKI.

    Moze w Watykanie ?

    • SłowiAnka pisze:

      Nie będę się powtarzała, to co przekazałam w poprzednim poście, odpowiem na Twoje końcowe pytanie.
      PS.
      ŻRÓDŁO ukryło swoje ISKIERKI.
      Moze w Watykanie ?
      W watykanie ukrywa się szatan krwiopijca ludzkiej krwi i energii.
      Dlatego warto panować nad myślami i emocjami, które generujemy dla niego bezwiednie.

      • Margosia pisze:

        „…Dlatego warto panować nad myślami i emocjami, które generujemy dla niego bezwiednie.”
        ___
        W 100% zgadzam się z tym twierdzeniem 🙂
        Dzisiaj każdy z nas jest wszystkim tym – co reprezentuje jego wiara i przekonania…, bo w cokolwiek wierzymy z uczuciem – stanie się naszą Rzeczy Istnością…
        Miłość to uczucie, lecz nienawiść to… również uczucie, tyle że… z przeciwnego bieguna…
        Więc…
        „ Niech ci się stanie podług twojej wiary”

      • mały budda pisze:

        Iskra jest w sercu i samej świadomości.
        Świadomość potrzebuje rozwoju wraz z sercem.

  8. Margosia pisze:

    Czy… Nibiru przyleci czy nie przyleci… nie ma dla mnie znaczenia…
    Znaczenie ma to, o czym m.in. mówi Robert Bernatowicz w tym poniższym krótkim wywiadzie:
    „Iść przez życie z małym bagażem ”

    • marek pisze:

      Czy… Nibiru przyleci czy nie przyleci… nie ma dla mnie znaczenia…

      Czy… Nibiru przyleci czy nie przyleci… nie ma dla mnie znaczenia…znaczenie dla mnie mają tory i zwrotnice na nich , czyli w ewolucji ludzkości to czemu ona podlega czyli „zwory”.

      Małgosiu Soooryyy …

      W ogrodzie nowej Ziemii
      jest o przepięciach na tych torach

    • Maria_st pisze:

      super ukazane……mase torów, kazde gdzieś prowadzą..wystarczy zmienić ustawienie i juz kierunek zmieniony…podobnie i my mamy….jedna droga a kierunków wiele zależnych od naszej decyzji

      • marek pisze:

        super ukazane……mase torów,

        nie ma to jak przyjaźn …i ……choroba …..

        szuru buru ,nie mam
        murów ani guru ….

        • Margosia pisze:

          „..szuru buru..”
          ___
          Marku, chyba… zielono Ci… 🙂

          ‚A w kominie szurum burum,
          a na polu wiatr do wtóru,
          a na chmurze bal do rana,
          a pogoda rozśpiewana..’

  9. mały budda pisze:

    Pewnie jesteście ciekawi, czy Nibiru istnieje. Różnie to sobie można wyobrazić.
    Ponieważ wyobrażenia można różnie kreować rzeczywistość w przejawiającej się materii.
    Raczej jestem praktykiem i lubię na sobie wiele rzeczy doświadczyć.
    W czasie praktyki doświadczyłem falowania nieba i światła gwiazd.
    Patrząc na niebo i widząc iskry światła gwiazd. Odczuwać zacząłem poruszenie gwiazd. Patrząc na jakąś wybraną sobie tam gwiazdę próbowałem zwiększyć jej światło. Żeby większy wydobyć blask światła. Wówczas dały znać o sobie gwiazdy Plejady.
    Tak więc zwróciłem się w kierunku plejad.
    Przyszedł taki moment przenikania przestrzeni zwróciłem uwagę na obraz wychodzący od gwiazd plejad. Normalnie zobaczyłem oczyma mega ogromną planetę. Planete dla żartu nazwałem gwiazdą śmierci w naszym układzie słonecznym.
    Jest duża i nie będę zdziwiony, że jest o wiele większa od tej na której obecnie przebywamy.
    Jeśli będąc na matce naturze i widzę dużą planetę. To jest możliwe, że może się pojawić w tej przestrzeni.
    Być może piramidy w Gizie i Gwiazdy Plejady o tym mówią o zapomnianej komunikacji gwiezdnej.
    W każdym razie w moim odczuciu jest, że wyższa cywilizacja wytworzyła warunki do zaistnienia życia w tej przestrzeni.
    Możecie się śmiać, lecz matka natura jest powołana do życia dzięki zdecydowanie wyższej cywilizacji z dalekiego układu gwiazd.
    Tak więc znali wiedzę dotyczącą dźwięku i światła.
    W moim subiektywnych odczuciu jest przekonanie, że żyjemy w systemie zaprojektowanym. Przychodzimy w tym życiu pewną symulację przyszłych wydarzeń. Jakie myślokształy zwyciężą takie będzie życie.

  10. mały budda pisze:

    Wpadła myśl sfera antymaterialna.

  11. mały budda pisze:

    Moim głębokim odczuciu jest, że dysk do zapisu życia w tej przestrzeni. Jest w sferze antymaterialnej. Tak więc to nie należy do tej przestrzeni. Być może zostało to przywiezione aby służyło jako zapis i tym samym było napędem dla form życia.

    • marek pisze:

      I w ten oto sposób Mały Buddo poszerzając swe zainteresowania poza Słońce stajesz się świadomie lub nie głosicielem zbierznego z moim oglądu kosmicznego tła dla Ziemii płynących do Ciebie jak twierdzisz z kosmosu …nawet jeżeli nazwiesz go świadomością …

      I jeszcze dopowiem aby Małgosia zazgrzytała ślicznymi ząbkami ,że równocześnie robisz się piewcą naszej historii w zgodności z zapodaną przez niezrównaną tubę , wariatkę i oszustkę której jestem fanem ….AShyan Dean …

      Ciekwym co jeszcze z swych podróży przyniesiesz ku utrapeniu naszych statecznych , niestabilnych w poglądch Mistyków …

      alleluja i do przodu …

  12. Rekju2 pisze:

    Jest w sferze antymaterialnej. Tak więc to nie należy do tej przestrzeni. Być może zostało to przywiezione aby służyło jako zapis i tym samym było napędem dla form życia.

  13. Rekju2 pisze:

    Jest w sferze antymaterialnej. Tak więc to nie należy do tej przestrzeni. Być może zostało to przywiezione aby służyło jako zapis i tym samym było napędem dla form życia.

    Bo ponizsze mi sie urwalo.

    Nieco obok i az za blisko.

  14. Dawid56 pisze:

    Sfera materialna i niematerialna na przemian może na tym polega Wielkie Prawo Cykli- raz Układ Słoneczny na parę tysięcy lat wchodzi w strefę materialną i drugi raz na parę tysięcy lat w strefę niematerialną.
    Jest pewna zbieżność z tym rzekomym Nibiru i przejściem układu Słonecznego przez dysk Galaktyki(Drogi Mlecznej) – to się dzieje w tej chwil czyli od ok. 50 lat i potrwa może jeszcze ze 100 lat .Tylko że ostatnia z pętli Wenus na Orionem będzie miała miejsce w 2020 roku.Wielkie Piramidy to obraz Oriona , a po 2020 roku Wenus nie będzie już wykonywać pętli na wszystkimi gwiazdami tzw Pasa Oriona.Co więcej kończy się też wyjątkowa ( raz na ok 2000 lat) kwadratura pomiędzy Uranem w Baranie a Plutonem w Koziorożcu ( czyli symbolicznie kwadratura między być a Statusem(strukturą). Można powiedzieć ,że kończy się wyznaczony okres na przemiany Świadomości Ludzkości- może pozostało jeszcze ok 3 lata , a może jeszcze mniej- tego nikt nie wie…

    • tomasz26 pisze:

      Wielkie Piramidy to obraz Oriona , a po 2020 roku Wenus nie będzie już wykonywać pętli na wszystkimi gwiazdami tzw Pasa Oriona.Co więcej kończy się też wyjątkowa ( raz na ok 2000 lat) kwadratura pomiędzy Uranem w Baranie a Plutonem w Koziorożcu ( czyli symbolicznie kwadratura między być a Statusem(strukturą). Można powiedzieć ,że kończy się wyznaczony okres na przemiany Świadomości Ludzkości- może pozostało jeszcze ok 3 lata , a może jeszcze mniej- tego nikt nie wie…

      ktoś tam wie.. planeta nie pozostaje bez opieki samopas…. tak samo jak zadanie miał tesla w sprawie technologi tak i zadania mieli, mają i będą mieć inni i każde z nich jest istotne..min. kiedy został porażony zobaczył doświadczył gęstości (tzw .czasy i oś) ale nic z tym fantem nie mógł począć ponieważ ta kreacje nie jest wytworem indywiduum .tylko zapisem zbioru stanowiącego jego całość w piramidach jest zapisane wiele zapisane jest tzw .czas,inkarnacyjne dzieje planety, zapisany wszechświat i jego prawidłowości i wiele wiele istotnych wydarzeń..minionych teraźniejszych i tych ,które nastąpią ..co do planety to jest ona jak każda inna z innej niż ta gęstości i jej projekcja i wszelkie konsekwencje staną się możliwe wtedy gdy świadomość ludzka do tego dojrzeje .to jest tak jak z oczami nie możemy widzieć tego co ważka , ryba itp co inne bardziej rozwinięte przyrządy optyczne zwierząt,( musimy wspomagać się technologią)… dlatego postrzegamy ogólnie to co jest nam dane na tą gęstość.

  15. Dawid56 pisze:

    Masz rację Tomaszu, co do tego, że trudno oglądać Wszechświat od strony niematerialnej będąc w materialnym Wszechświecie, poza czasem i przestrzenią….

  16. Rekju2 pisze:

    Wielkie Piramidy to obraz Oriona ???

    Pow.stwierdzenie na zdrowy rozum to widziane tylko z perspektywy ‚Cywilizowanego’,
    bo on i jego urojenie nie mozna brac na powaznie.
    Przeciez czlowiek stoi tylko pomiedzy Ziemia a Orionem.Bo czy piramidy moga miec a raczej nie maja zadnej wyobrazni.

    Sie mozna na powyzszym stwierdzeniu szybko PO-sliznac.Czasami jesli co?s  komu?s nie pas(i)uje mozna  in-sz-n-ym i sobie na sile wcisnac.

    Wezmy pod lupe, jak ponizej:

    Położenie gwiazd wobec Wielkiej Piramidy w Gizie. Orion powiązany z bogiem Ozyrysem ?

    A jak bylo i czy jest
    napewno ?

    Bo jak polaczyc fakt-ciki podczas gdy piramidy juz staly a dopiero +-2000 lat pozniej dostaly sie w panteonik bogow wiadomo  ze chodzi czy tylko mnie moze i innym glownie o daty zwiazane z…,

    /Poniżej umieszczone zostaje zestawienie (naturalnie niepełne) bogów egipskich, których kult rozprzestrzenił się na całe terytorium państwa, a nawet poza jego granice. W zależnoś…/

    …,Wielkie Piramidy to obraz Oriona ? Do tego jeszcze bo mowa o Orionie dochodzi ze stoi uchodzi on za boga Ozyrysa tylko jesli kto?s sie wysili poszpera porowna rozne daty to i szare komorki sie mu przebudza i pomoga stwierdzic ze i ten …,

    /Nie ze mną ten numer-y, Brunner/

    …,bo podczas budowy piramid zaden bog pod tytulem Ozyrys czy Ogryzek,
    nie byl ZNANY w Egipcie ! Dopiero dwie(scie lat pozniej)stowy pozniej
    pojawil sie jak stary kod-
    ziarz na POchodzie ubeckim.
    Tak wlasciwie pas(icho) pana Oriona reprezentuje boga Set-owego,

    (bóg) – Wikipedia, wolna encyklopedia

    https://pl.m.wikipedia.org › wiki › Set_(b…

    W sztuce Set był najczęściej przedstawiany jako dziwne zwierzę, nazywane przez egiptologów „ zwierzęciem Seta…
    Juz obojetne jak go zwal !
    Po za tym pas Oriona przez 300 lat w czasie jut gotowych piramid nie odgrywal zadnej…,

    /nawet nie dyzurnego,trola czy odzwiernego/

    …,roli.
    I nie jeden zainteresowany a wiele wiecej i przy odrobinie checi mogliby gdyby nie wygodnictwo i marnowanie czasu na gotowce jeszcze innymi przykladami podprzykladowac o czym mowa.

  17. marek pisze:

    Osobowość wyzwolona z matriksa wchłania w siebie wartościowe treści swego rodu , a pozostłymi myślokształtami z tego zbioru oraz zbioru pamięci gatunku ……bawi się …

    Lowe jou
    tak śpiewa serce me ….

    • marek pisze:

      Żeby Kochane Dzieci nie olały i się ze sobą i z życiem nie szarpały , a także by umiały pomóc innym …

      zachęta :

      Ponadto gruczoły nadnerczy odgrywają ważną rolę w odpowiedzi na walkę lub ucieczkę, zwiększając przepływ krwi do mięśni oraz pracę serca, a wtedy rozszerzają się źrenice i wzrasta poziom cukru we krwi. Adrenalina jest pompowana do krwiobiegu, gdy dana osoba jest prowokowana do aktów terroru lub strachu (często z pomocą NAA), aby wytwarzać jak najwięcej negatywnej energii emocjonalnej, co może być główną przyczyną, dla której nadnercza są u większości ludzi w stanie całkowitego wyczerpania. Kiedy człowiek nie koryguje tego stanu i wciąż pompuje adrenalinę lub inne hormony stresu do krwiobiegu, następuje zamrażanie układu nerwowego, stan szoku oraz odrętwienie. W pewnym momencie doświadczania ciągłego bólu lub strachu, z powodu nadmiernego obciążenia adrenaliną, ciało i układ nerwowy popadają w stan drętwoty, który wyłącza reakcje emocjonalne zamykając serce.

      cd.http://www.wogrodzienowejziemi.pl/

  18. Rekju2 pisze:

    Orion powiązany z bogiem Ozyrysem ?
    Wezmy POnizszy obraze(cze)k pod lupo-analize :

    https://naforum.zapodaj.net/72f66c853e39.png.html

    Ze podobnego odczytu jak na powyzszym obrazku i z nimi ma-my doczynienia…,

    / jesli telnikczy nie chce myslec nie mysli a czy kiedykolwiek uda mu sie(w co raczej watpie,bo nie chce myslec,aby nie myslec sposibem mu narzucono-oglupionym,dosc czytelnej widzialnej dla kazdego z nas, robola fizycznego,umyslow-ego a szczegolnie, zainteres-
    owanych/

    …, tez podobne malunko rycinki z innych geograficz-nych rejonow swiata antyki.
    Niech za to POsluza odcisko pieczecie Sumeru, Majow kultura no i Egipskie heroglify i maluneczki.Ze powyzszy na w linku podpiety-m obraz-eczek czym jest i aby rozwiac roznego rodzaju spekulacje na ten temat.
    Czyli na obrazku z linka na nim on reprezentuje w pierwszej kolejnosci nazwijmy go z zadnym
    Ozyrysem itp.nie majacy zadnego zwiazku !!!
    POwiedzmy i pojde na skroty co oznacza ten czlowiek z wlocznia plynacy a raczej napewmo symbolizujacy kogo?s frunaco cos trzymajacego jaki?s
    klu(c)z-yk ktory trzyma
    jakis wytrych w lewej rece ? 
    No i te gwiazdy sa gwiazdo-kierunko oznaczniko gps-em
    czytelnym ! Wiec, ale co ?
    G.w.o prawda,bo nie jest to zaden czlowiek z harpunem na rybach.A ta stateczko-barka i w niej postac nalezy odczytac krotko i zwiezle a mianowicie ze lodz jest frunaca barka-Shuttlem, podpowiem dalej w kierunku pewnej Galaktyki.Nazwa jej jest mi znana a nawet wynika jest jasna i czytelna z obraz-eczka ! Jeszcze jasniej. Prosze sobie wyobrazic ze stoi obok departamentu tych gluPOw porszowo pro zgnilo zachodniego ich niby madrosci,gdzies w Polsce rower damka przy pomniku Lenina.Tylko ze napis z jakich?s wzgledow niech to bedzie kilko tysieczny odstep czasowy ale jest on nadal czytelny wkomponowany w calosc odczytu jest byl zakazany typu i celowo nie widoczny dla przecietnego…,

    /zamiast sie rozwijac intelektualnie czlowiek,
    to cof(n)a-l sie w czasy zamierzchle intelektualnie skorczyl,nie szuka nie pojmuje,ale chetnie sie slucha gdy mowa przekaz
    nie tylko w obecnym swiecie/

    …, bezmyslnego dwunozno niby cywilizowanego a nim jest ?

    Lenin wsiadz na damke i odjedz sobie z Poronina.

    Podobnie ma sie z obrazem z linka o Ozyrys-owym,tylko
    klucz odczytania a niech sobie ktos?ie lacznie z matematyko hakerami sami znajda wytrych odczytu nie tylko jedynego a i podobne obrazko przekazy.Jesli nie,to nadal beda bzdzic bo bzdza gluPOtami,jak kun PO objedzie,wymyslajac niestworzone urojenia WLASNE !

    PS.
    Im glebiej w powyzszy temat,tym blizej do wytrycha a jeszcze pozniej i moze bliska perspektywa znalezi-enia org.klu(c)a do rozwia-zywania czytelnych przeka-zow dla dzisiejszych utalent-owanych analfabeto beztale-nci. A ile ich glupota masy pracujace miast  wsi czyli czytelnikow kosztuja ‚orajacych’? ?
    Czy a moze odpowiedz jest zbedna i bezcenna.

    • Dawid56 pisze:

      http://tajemnicepiramid.eu/orion.htm

      Gwiazdozbiór Oriona jest charakterystyczną grupą gwiazd, rozciągającą się w poprzek niebieskiego równika. Chaldejczycy nazywali te gwiazdy Tammuz, dla Syryjczyków był to olbrzym Al Jabbar. Egipcjanie widzieli tam Sahu, duszę Ozyrysa<. Ponieważ odnalezienie konstelacji jest łatwe, z gwiazdozbiorem tym łączy się wiele mitów.

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Gwiazdozbi%C3%B3r_Oriona

    • Loja Jolajna pisze:

      „Czyli na obrazku z linka na nim on reprezentuje w pierwszej kolejnosci nazwijmy go z zadnym
      Ozyrysem itp.nie majacy zadnego zwiazku !!!

      POwiedzmy i pojde na skroty co oznacza ten czlowiek z wlocznia plynacy a raczej napewmo symbolizujacy kogo?s frunaco cos trzymajacego jaki?s
      klu(c)z-yk ktory trzyma
      jakis wytrych w lewej rece ?
      No i te gwiazdy sa gwiazdo-kierunko oznaczniko gps-em
      czytelnym ! Wiec, ale co ?
      __________________
      dla mnie przekaz obrazka oczywisty. To co pogrubiłam to pełna zgoda, ale też i nie człowiek, a duch niedawnego człowieka. To co trzyma w dłoniach to atrybuty ducha, podobnie jak i łódka. Gwiazdy symbolizują jakby latarnie morskie. Jeden z tych atrybutów, ten w lewej dłoni „pasuje” tylko do jednej „gwiazdy”, jest jakby „drogowskazem/kluczem”. To w prawej dłoni to bardziej skomplikowany w wyjaśnieniu atrybut/symbol czegoś tam co wiąże i rozwiązuje ducha z materią.

  19. tomasz26 pisze:

    po stworzeniu ziemi zostały dopiero utworzone ” gwizdy znaki zodiaku” ,czyli w trakcie tworzenia nie było gwiazd na niebie…? aż do ”6 dnia”…. dlaczego stwierdzono ze po nie przed? czyżby palny na początku były inne? jeśli hipotetycznie potraktować gwiazdy jako towar kreacji” technologii miedzy wymiarowej” .to w jakim miejscu jesteśmy my tu w jakim twórca kreator bo tak na prawdę gwiazdy możemy ,tyko podziwiać swym super doskonałym kilkunastoprocentowym wzrokiem i przyrządami do niego dostosowanymi można tez polegać np; nasa itp itd.( bezgranicznie ufać youtunbowym przekazom..itp..)ale tak na prawdę wiedza dopiero będzie zweryfikowana wtedy ,gdy ludzie będą podróżować tak jak teraz czynią to min.samolotami.. bo jak na razie jesteśmy tak jak w filmie wyspa karmieni tym co jest lekko strawne

    • Margosia pisze:

      „…na razie jesteśmy… karmieni tym co jest lekko strawne”
      ___
      Lekkostrwane ?!, już nie jeden i nie jedna z powodu tej „karmy” dostał/ła… niestrwaności umysłowej… ha, ha, ha… 😀

    • Dawid56 pisze:

      Znaki Zodiaku poza nazwą maja niewiele wspólnego z gwiazdozbiorami pasa zodiakalnego. Gdyby oś Ziemi była prostopadła do Ziemi nie byłoby znaków Zodiaku.

  20. tomasz26 pisze:

    jeśli wziąć pod uwagę przekaz helicentryzmu to tak, ale jeśli geocentyzmie to już nie koniczynie.. to czym jesteśmy karmieni bierzmy wyłącznie na wiarę.. bo jak tu dotknąć czegoś co jest przed nami skrywane gdzie każdy prawdy i kłamstwa odbiera subiektywnie swą samoświadomością .

    na ten przykład ostatnio ,czyli od kilkudziesięciu lat prowadzą min.eksperymenty nad ludzkim snem.. jak przesyłać do niego obrazy itp…czy to nie znajome?

    • Maria_st pisze:

      na ten przykład ostatnio ,czyli od kilkudziesięciu lat prowadzą min.eksperymenty nad ludzkim snem.. jak przesyłać do niego obrazy itp…czy to nie znajome? ”

      tzn, że sami przed SOBĄ wszystko skrywamy….widocznie tak ma być ?!
      W psychologii związane jest z traumą z jaką sobie nie potrafimy dać rady….garstka jest tego świadoma a ci nieświadomi tylko wzajemnie się oskarżają, potępiają lub wpadają w misję zbawiania nieświadomych, sami nimi będąc.
      no i dzwonek—zbawca w postaci Buddy, Mahometa, czy Jezusa…
      Co z tego wynika ?
      Jeszcze większe zagubienie…..życie w iluzji ….a na koniec…..
      no co ?!

      • Margosia pisze:

        „..W psychologii związane jest z traumą z jaką sobie nie potrafimy dać rady…”
        ___
        Psychologia zakłada, i moim zdaniem słusznie 🙂 że… 98% naszych myśli jest nieuświadomionych sobie przez wielką liczbę nas.., bo po prostu… nie znamy swojej Podświadomości – tego ogromnego „magazynu form i treści” 😉 w którym składowane są wszystkie nasze bliższe i dalsze doświadczenia oraz… wynikające z nich wnioski, przekonania i poglądy…
        A w związku z tym… nie zdajemy sobie również sprawy z faktu, że.. to, co myślimy i to, co robimy – staje się treścią dla tego – co otrzymujemy i kim się stajemy…
        I choć fizyka i biologia kwantowa już dawno udowodniły fakt, że.. „znana nam” Materia jest zagęszczoną – „ciasno upakowaną” Energią – nadal pokutuje w wielu z nas błędne przekonanie jakoby była ona czymś stałym, twardym, niezmiennym, bo… nauczono nas tak błędnie myśleć!
        Kiedyś… uczono nas, że najmniejszą cząstką Materii jest atom, ale to nie prawda, ponieważ atom „w środku jest pusty”… 🙂
        Natomiast prawdą jest, że… podstawowym elementem Energii jest wibracja…
        Wszystko wibruje… i jest niczym ziarno, z którego COŚ wyrośnie
        Jeśli wibracja jest odpowiednio wysoka, wzniosła…, to z takiego ziarna wyrośnie odpowiednio wzniosła idea, która wyda owoc np. w postaci… wzniosłych myśli nakierowanych na poprawę szeroko pojętego ludzkiego bytu…
        Jeśli wibracja jest niska, ciemna… to również z tego ziarna wyrośnie odpowiednio ciemna idea, która wyda owoc np. w postaci grzyba atomowego…

      • tomasz26 pisze:

        tak mario każdy szuka akceptacji siebie samego w sobie i u innych ,tylko nie którzy pogubili się w kolejności… tylko tyle ….ja staram się w miarę swych możliwości nie brać strony itp.. dopuszczam ,każdą możliwość i każdą opcję i tą” potwierdzoną” i tą najbardziej ”absurdalną” .. zwyczajnie je zapisuje i tyle niech sobie są .wychodzę z założenia jeśli ktoś , czy coś do tego wszyskiego ”dopuszcza” ,dlaczego ja nie mam

      • marek pisze:

        Jeszcze większe zagubienie…..życie w iluzji ….a na koniec…..
        no co ?!

        a na koniec …..po co żyjesz jeśli nie wiesz po co żyjesz …..no co , albo…. wot co …

    • Dawid56 pisze:

      Znaki Zodiaku nie są związane z helio czy geocentrzmem, powstają w wyniku przecięcia Ekliptyki z Równikiem niebieskim i każdy znak ma dokładnie po 30 stopni.
      W momencie wznoszenia ekliptyki ponad równikiem niebieskim mamy do czynienia z Baranem,Bykiem,Bliźniętami,Rakiem,Lwem,Panną, w momencie opadania Ekliptyki Wagą, Skorpionem,Strzelcem,Koziorożcem,Wodnikiem,Rybami.

  21. tomasz26 pisze:

    może prawdy ?

    • Margosia pisze:

      „może prawdy ?”
      ___
      Toć przed prawdą nie uchroni nikogo żaden, nawet najlepszy „oficer obrony”… ha, ha, ha… 😀

      • tomasz26 pisze:

        czas pokaże co z tego nasa wyjdzie.. coś ostatnio nawet przestali forsować pomysły służbowych oligarchów o prywatnych lotach na księżyc ,czy orbitę ..czyżby przestało im zależeć na kasie ? faktycznie budżety poprzez te całe loty zostały tak wydrenowane ze pewnie im starcza do pierwszego ..tak ogólnie to wiedza co się dzieje (ze ludzie zaczynają zadawać niepoprawne politycznie i niewygodne pytania ) i zdają sobie sprawę za jak upadnie magia pieniądza to dwór cały zacznie sypać ..po to te wszystkie bunkry i schrony ..zwyczajnie boja się gniewu ludzkiego

  22. tomasz26 pisze:

    Nasa szuka oficera obrony planetarnej ?
    A czego/kogo się boi ?

    Lucka ..

    (Hipotetycznie) co się stanie jeśli lucek zmienią optykę o 180 stopni, a jego wielbiciele nie nadążą…. cóż poczną.?………… w końcu kto jak kto ,ale on ma wprawę w uwodzeniu i zmiękczeniu hartu duszy ducha …..bo wszytko to zostało dopuszczone w kwarantannie

    • Margosia pisze:

      „w kwarantannie”
      ___
      Ha, ha, ha… świetne określenie Tomaszu… 😀

      • marek pisze:

        NASA , to dla plebsu wystawiona swiąteczna kiełbasa , która rozpuszcza info …niczym „gadzinówki ” w letnie miesiące tzw. sezon ogórkowy ….które …

        kolejny rok rozpisują się o urodzonym cielęciu o dwóch głowach , by plebs cały czas miał trwieniem „siana ” ….zajęte głowy..

        przez to plebs kolejne dziurki nieświadomie tworzy – czarne w otoczce planety …w tym wieku atomowym …

        Na MŻ też sezon ogórkowy ….

        • Maria_st pisze:

          Na MŻ też sezon ogórkowy ….

          lubię świeże ogórki z własnego ogródka

          • Margosia pisze:

            „lubię świeże ogórki z własnego ogródka”
            ___
            Też bym lubiła, gdybym je miała… 🙂
            Chyba muszę kupić nowy dom z większym ogrodem, by było miejsce na posadzenie ogórków…

            Właśnie jutro.. wybieram się na rynek do zaprzyjaźnionej pani, która ma swoje ogórki na działce i od której już 3 rok kupuję…
            Tak więc masz słuszność Marek, bo w najbliższe 2 dni będę miała ogórkowe zajęcie… 🙂

          • dariamade pisze:

            mi ogórki w tym roku nie wyszły. Za mokro w tym roku było. W przyszłym roku sadzonki włoże w ziemie żeby mieć pewność, że ogórki będą.

          • Loja Jolajna pisze:

            „Też bym lubiła, gdybym je miała… 🙂
            Chyba muszę kupić nowy dom z większym ogrodem, by było miejsce na posadzenie ogórków…”
            _________________
            My w tamtym roku zrobiliśmy sobie ogród na powierzchni jakieś niecałe 50m kw. Wykorzystaliśmy do tego celu kawałek zabetonowanego podwórka przylegającego do budynku, które wcześniej służyło nam tylko za miejsce do wypoczynku na powietrzu, do grilowania, wędzenia. Kawałek odgrodzony od reszty placu panelami drewnianymi. Żeby zachować dotychczasowe funkcje i jednocześnie mieć spore plony, wykorzystaliśmy każdy wolny skrawek powierzchni betonu, ale przede wszystkim ścianę budynku i całe ogrodzenie i nawet z dwóch stron. Na ogórki wykorzystaliśmy około 6 m powierzchni, posadziliśmy 20 sadzonek w najbardziej zacienionym miejscu. Ogórków był taki wysyp, że nie nadążaliśmy dokupować słoików. Część surowych oddałam każdemu kto chciał, a potem i przetworzone rozdawałam. Do tej pory zapas nie wyczerpany i są przepyszne, twarde, chrupiące.
            Spokojnie wystarczyłoby 3-4m kw i jakieś 10-12 sadzonek na kilkuosobową rodzinę. Wystarczy tylko zrobić rusztowanie żeby pięły się w górę zamiast płożyć się po ziemi. Moje wyrosły na jakieś 4m wysoko, Przerosły rusztowanie i potem szły w dół. Nie zasilaliśmy żadnym nawozem, jedynie podlewaliśmy systematycznie zwykłą kranówą.
            Pomidorów mieliśmy 12 sadzonek, trochę za mało by zrobić przetwory na zimę, ale jedliśmy tylko swoje od początku lata do końca jesieni, bo sadzonki w różnych odmianach, wcześniejsze i późniejsze.
            Na ścianie zainstalowaliśmy truskawki, pod nimi maliny, Włoszczyzna też piętrowo, jedna nad drugimi, buraczki czerwone, paprykę, fasolę pnącą się bardzo wysoko, a nawet kilka sadzonek ziemniaka co wystarczyło na kilka obiadów, ale frajda niesamowita nawet gdy z samym zsiadłym mlekiem.

          • siola pisze:

            Ja wykorzystuje ogorki jak cep jaki.
            sadze 3na 1m grzedzie i puszczam na siatki
            Ach na pikle Terz podobnie ,ale mam ogorek co ma cekinie w sobie,
            ale obrac 6takich to masz chlopie z 8 sloi pikli .
            Fürst w Pikler sie bawi jak wczesniej z Fürst Pkler lodami smietankowo,truskawkowe ,kakaowe.
            Oj sen dzis by<l dziwny Jakis ,
            kapac sie z dziewczyna mialem,
            ale dziwnie wielki ja uroslem
            chyba stalem sie ja Karkonoszem
            a na koniec filirzanka z talerzykiem przyleciala,
            i zabrac ze soba mnie chciala i o dziwo wargami filirzanko talerzyk gadal,
            ale sie wymowilem kapiela z dziewczyna a juz byla wpol do osmej rano.

          • dariamade pisze:

            Loja jak robisz ogorkj ze sa dlugo twarde? Sa to kiszone?
            Ja zrobie moje ulubione salatki na zime z ogorkow i papryki.

  23. Loja Jolajna pisze:

    Tak Dario, kiszone.
    Ogórki najlepiej gdy swoje albo od małego ogrodnika, który nie używa żadnych nawozów. Lepiej nie kupować ogórków nadwiędniętych, najlepsze świeżo zerwane.
    Ja zrywałam ogórki mało wyrośnięte, takie bez rozbudowanych gniazd nasiennych, czyli gdy jeszcze nie nabrały tęgości i wielkości. Zerwane ogórki należy pozbawić ewentualnie nie odpadniętych kwiatów, dobrze umyć, i od razu namoczyć w zimnej wodzie ze studni lub z kranu nawet przez całą noc, ale wystarczy kilka godzin. W ten sposób ogórki pozbawi się ewentualnej goryczki. Następnie trzeba przegotować wodę, potem w ciepłej rozpuścić sól kamienną nie jodowaną(!), łyżka soli/litr wody. W zależności od wielkości słoika dobrać wielkość ogórków. Na dno słoika wrzucić koszyczek kopru, kawałek/słupek chrzanu, ząbek czosnku, te dodatki muszą być czyste, koper wcześniej dobrze opłukany. Na to upychasz ogórki na stojąco, jasnymi końcami do góry. Na wierzch znów koszyczek kopru, a pomiędzy ogórki ząbek czosnku i słupek chrzanu. Jezeli masz wysoki słoik to mozna ułożyć drugą warstwę na stojąco, albo włożyć ze dwa, trzy ogórki w poprzek. Generalnie chodzi o to zeby ogórki były zaklinowane w słoiku, by nie wypływały na wierzch. Potem zalewasz słoną wodą do szyjki słoika i minimum 1cm ponad ogórki. Zakręcasz dość mocno, tak jak do pasteryzowania. Odstawiasz najlepiej w chlodne i ciemne miejsce, do spiżarni czy piwnicy. Słoiki mają stać spokojnie, nie wolno stawiać jeden na drugi. Po Jakimś czasie nakrętka zacznie się wybrzuszać, ale nie ma się co martwić, to nie oznaka, że coś się nie udało. U mnie dopiero wiosną, czyli niedawno wybrzuszenia poznikały. Żaden słoik mi nie wykipiał, wszystkie się udały. Ogórki przepyszne, twarde, chrupiące, a ta woda ogórkowa to już w ogóle samo zdrowie.

    • dariamade pisze:

      O to chyba sekret tkwi w tym namaczaniu ogorkow. Bo tez uzywam soli kamiennej i reszte robilam jak Ty, ale nie namaczałam ich. Dziekuje, teraz tez tak bede robic.

  24. Loja Jolajna pisze:

    „O to chyba sekret tkwi w tym namaczaniu ogorkow.”
    ____________
    może tak, moze nie.
    W mojej i męża rodzinie ogórki, kapustę robią raczej mężczyźni i od A-Z, od zerwania ogórka do zamknięcia słoika i wyniesienia do spiżarni, a kobiety w tym czasie z dala od tego. Coś w tym chyba jest, bo niby mnie się kiedyś zawsze udawały, ale nigdy takiej twardości tak długo nie trzymały.
    Mój wujek, specjalista od przetworów, ogórki ma po kilka lat i trzymają twardość i są super w smaku.

    • Dawid56 pisze:

      Na Kaszubach jest chyba inaczej bo z tego co pamiętam to kapustę kiszoną i ogórki kiszone robią kobiety oczywiście przy współudziale mężczyzn i te ogórki są twarde i potrafią leżakować w słowikach nawet 3 lata i nie tracą ze swej twradości.

      • Loja Jolajna pisze:

        Kaszubki może mają w sobie więcej natury/energii męskiej niż żeńskiej.

      • Maria_st pisze:

        w moim domu kapusta to domena Ojca…ale ubijanie–moja….. fajna zabawa była…
        Ogórki robię ja….i z mojego ogródka zawsze sa twarde, a robie podobnie jak siola…dodaje jeszcze liść z wisni…ale odkąd nie mam….i bez tego są dobre.

        • siola pisze:

          No torz ja w tamtym roku takorz wisni lisc dawal bo mi czarna porzeczka na grzyba chorowala ,jedna nawet z tego calkiem zeschla,ale juz mam mloda z szczepki.

          • Margosia pisze:

            „…ale juz mam mloda z szczepki”
            ___
            Super Aloś 🙂
            Czarna porzeczka jest wdzięczna do rozmnażania, podobnie ja wierzba… 🙂
            Ja z jednego krzaczka wyhodowałam sobie 4… 🙂
            W tym roku, po raz pierwszy zrobiłam syropy z czarnej porzeczki nie płacąc za nią, tylko zbierając owoce ze swoich krzewów… 🙂
            A wierzby, które posadziłam jakieś 4 może 5 lat temu… obecnie są wyższe od mojego piętrowego domu… 🙂

  25. siola pisze:

    Nie wiem ale ja zalewam goraca woda z sola a na gore daje liscie czarnej porzeczki .Ale ja daje do wecow z gumka pod pokrywka.Pozatym w sloiku krzan czosnek i koronka kopru .

    • Loja Jolajna pisze:

      Ja liście porzeczki, wiśni czy dębu daję tylko do małosolnych, które też zalewam gorącą słoną wodą gdy chcę by szybciej się skwasiły. Na dłuższe przechowanie liści nie daję bo właśnie zagrożenie że od nich się zepsują z uwagi na grzyby czy inne mało widoczne gołym okiem choroby, larwy itp.

      • siola pisze:

        Pamietsz ogorki babki z beczki ,umyj dobrze liscie a beda spelnialy podobna role jak lniany tuch u babki.U niej beczka byla jednak otwarta,wiec sie plesn robila ,doplyw powietrza miala ,my jak damy pod gumke do wecka czy pod zakretke i zalejemy przegotowana woda mamy efekt zasysania ,to i ogorek nie mieknie a jest jak zagotowany.

  26. Maria_st pisze:

    Oj sen dzis by<l dziwny Jakis ,
    kapac sie z dziewczyna mialem,
    ale dziwnie wielki ja uroslem
    chyba stalem sie ja Karkonoszem
    a na koniec filirzanka z talerzykiem przyleciala,
    i zabrac ze soba mnie chciala i o dziwo wargami filirzanko talerzyk gadal,
    ale sie wymowilem kapiela z dziewczyna a juz byla wpol do osmej rano. "

    siola a ja się dziś dziwiłam skad sen o kapieli w czystej wodzie…..ciekawe że było to jakby w górach, tereny specjalnie wybrane jakby miały być dla kogoś niedostepne….w jednym miejscu gdy pływałam zobaczyłam jaskinie skąd wychodziły kolorowe światła….cudna woda..cudny teren choć niedostępny…..

    • dariamade pisze:

      oh i ja dzis miałam sen. Weszłam do kościoła, ujrzałam, że wchodzi do niego muzułmanka. Coś mi nie pasowało, zaczęłam mojej rodzinie mówić żeby stamtąd uciekali, bo ten kościół wyleci w powietrze. Nikt mi nie wierzył, nie wiem dlaczego ale mój mały syn też w nim został z moją rodziną. Jak wychodziłam to islamiści nie chcieli mnie wypuścić, ale coś skłamałam i wyszłam stamtąd. Potem był nalot samolotów i wszystko wyleciało w powietrze. Wszyscy zginęli. Strasznie płakałam, nie mogłam poradzić sobie z utratą synka.
      Przyjechał szejk arabski z wojskiem i aresztował terrorystów, a słyszałam jak ktoś mówi, że to szopka, bo kolejni już lecą samolotem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s