Hejtem w darczyńcę…

Kochani długo zastanawiałem się nad napisaniem tego artykułu. Wybaczcie, ale bardzo trudno mi się z tą całą sytuacją pogodzić. Jak już zapewne wiecie oprócz blogu Mistyka Życia, który prowadzę razem z Marią jestem również prezesem Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego.

Wyobraźmy sobie teraz taką, na szczęście hipotetyczną sytuację że Ci co dostają jakąś darowiznę np. za pomocą platformy PayPal uruchamiają wyszukiwarkę google i dowiadują się czym zajmują się ich darczyńcy prywatnie albo zawodowo i potem np. za dwa lata hejtują danego darczyńcę  w Internecie oskarżając jego albo organizację której darczyńca jest członkiem o różne czyny .To tak jakby obdarowany po otrzymaniu darowizny zapytał się publicznie skąd darczyńca miał np. te 1000 PLN, które wpłacił na jakiś cel, mógłby zamieścić też publicznie inne oskarżenie np. o niemieckie korzenie albo sympatie, bo dziadek darczyńcy, albo ktoś z jego rodziny służył w Wehrmachcie.

W obiegowym myśleniu, jeśli czyni to nasz wróg  jest to trochę zrozumiałe, natomiast jeśli czyni to obdarowany staje się to zupełnie niezrozumiałe. Na tym polega mniej-więcej hejt w Internecie. Jesteś oskarżany  z imienia i nazwiska, a nawet zdjęcia o czyny niepopełnione i jesteś praktycznie bezbronny.

Nikt nie lubi się tłumaczyć z niczego, szkoda że Pani Dorota Ceynowa Szmołda o tym zapomniała. Mały Budda określił mnie jako męczennika, oczywiście nie chcę nim być, ale jestem już po prostu zmęczony.

Nie wiem czy będę miał siły dalej współprowadzić blog Mistykę Życia. Napisz Livio publicznie co zrobił Ci Janusz Pawelczyk , jakie zrobił Ci świństwo, że go zhejtowałaś  na swoich blogach( prowadzisz ich przecież więcej nieprawdaż? )Napisałaś jeszcze, żeby hejt na temat mojej osoby j był jeszcze bardziej rozpowszechniany. Napisz Doroto Ceynowo-Szmołda publicznie- co Ci zrobiłem?

Tak jak widzisz, przeżywam Twój hejt, bo nie mogę się z tą sytuacją pogodzić.

Niestety ten hejt którego doświadczyłem z Twojej strony jest przestrogą dla wszystkich darczyńców, aby się pięć razy zastanowili komu przekażą swoją darowiznę. Zobacz do czego doprowadziłaś ,że muszę pisać te słowa, a Ty piszesz, że sobie leżysz na leżance ze swoją córeczką i się radujesz z wiosny.

Może pamiętacie jak datę 20.03.2017 wymieniałem jako pewien ważny próg , niewiele się pomyliłem bo był to 27.03.2017.

Być może moja historia stanie się przykładem nienormalnego hejtu w internecie jak darczyńca może zostać w każdej chwili zhejtowany w sposób , którego nigdy nie się nie domyślał i nie spodziewał. Livio osiągniesz jednak sławę, być może  przykład Twojego zachowania będzie  powstrzymywał wszystkich darczyńców przed przekazaniem darowizny na jekiekolwiek szczytne cele, przecież obdarowany kiedyś za dwa, trzy lata może zawsze zhejtować swojego darczyńcę.

Aha, zapomniałem jeszcze o jednym Livio, napisz na swoim blogu, że chciałaś tylko z sobie znanych powodów zhejtować Janusza Pawelczyka i nie chciałaś Broń Boże hejtować innych darczyńców-może Ci ewentualni przyśli uwierzą?

No cóż, być może swoistego rodzajem zabezpieczeniem dla darczyńców powinno być wymaganie oświadczenia od obdarowanego o poniższej treści:

                                            Oświadczenie

„Ja ……………………… jako obdarowany oświadczam ,że dane osobowe darczyńcy zachowam w tajemnicy i bez zgody darczyńcy ich nie ujawnię. Oświadczam również, że nie wykorzystam danych darczyńcy do innych celów i nie będę publicznie szkalował darczyńcy, jego rodziny albo instytucji w której pracuje albo jest jej członkiem”

 

 

 

 

 

 

 

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Aktualności, Człowiek, OSTRZEŻENIE, Świadomość. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

28 odpowiedzi na „Hejtem w darczyńcę…

  1. Margosia pisze:

    „..przeżywam Twój hejt, bo nie mogę się z tą sytuacją pogodzić…”
    _____
    Przez to Dawidzie, że… „przeżywasz hejt” – cierpisz.
    I tak długo – jak długo będziesz go „przeżywał” i zasilał swoją energią – tak długo będziesz cierpiał, a Twoja energia będzie z Ciebie wypływać niczym woda z dziurawego wiadra jeszcze bardziej potęgując Twoje cierpienie…

    Odpuść sobie i pogódź się z tym – rozumiejąc, że… osoby, których ❤ wypełnia nienawiść zachowują się jak pijane i żadne słowa nie trafią do świadomości takiej osoby – dopóki… nie wytrzeźwieje i sama nie z-rozumie tego, co czyni…

    Przyszło do mnie… takie przesłanie z filmiku, które Tobie dedykuję…

    ”..Ból wasz to rozpękanie skorup, w których uwięzi trwa zamknięte rozumienie wasze.
    Jak ziarno owocu rozpęknąć się musi, by ❤ swe ku słońcu otworzyć –
    tak i wy poznać musicie ból, który otwiera…

    Wiele z waszego cierpienia, to wasz własny wybór, to nieraz gorycz leczniczych ziół,
    którymi lekarz, w głębi waszej duszy ukryty, chce uzdrowić chorość waszej istoty.

    Zaufajcie mu więc przyjmując spokojnie, i chętnie pijąc lek z jego ręki,
    bowiem choć ciężka i twarda, posłuszną jest innej, niewidzialnej a Miłościwej dłoni.
    A czara, którą wam podaje, choć pali dziś wasze usta, powstała z gliny,
    którą Wielki Garncarz własnymi zwilżył łzami…

    • Maria_st pisze:

      Napisz Livio publicznie co zrobił Ci Janusz Pawelczyk , jakie zrobił Ci świństwo, że go zhejtowałaś na swoich blogach( prowadzisz ich przecież więcej nieprawdaż? )Napisałaś jeszcze, żeby hejt na temat mojej osoby j był jeszcze bardziej rozpowszechniany. Napisz Doroto Ceynowo-Szmołda publicznie- co Ci zrobiłem?”

      Dawidzie popieram slowa Margosi…
      W kłamstwo uwierzy kazdy głupiec, madry nie.

  2. Dawid56 pisze:

    Przez to Dawidzie, że… „przeżywasz hejt” – cierpisz.
    I tak długo – jak długo będziesz go „przeżywał” i zasilał swoją energią – tak długo będziesz cierpiał, a Twoja energia będzie z Ciebie wypływać niczym woda z dziurawego wiadra jeszcze bardziej potęgując Twoje cierpienie…

    Macie dziewczyny stuprocentową rację, spróbuje się odciąć przynajmniej myślami od tego hejtu i od tej osoby.

    • Daria pisze:

      Ona karmi sie tym ze tak to przezywasz. Badz ponad to i juz nigdy nie wracajmy tutaj na temat Livi – to jest najlepsze, brak zainteresowania, nie uczestniczenie w tej grze.

      • Maria_st pisze:

        Ona karmi sie tym ze tak to przezywasz. Badz ponad to i juz nigdy nie wracajmy tutaj na temat Livi – to jest najlepsze, brak zainteresowania, nie uczestniczenie w tej grze.”

        Dziękuję Dario za te mądre słowa.
        Masz racje, bo to tu wraca co jakis czas jak bumerang..czas odciąć sie od tego

        • Margosia pisze:

          „…Masz racje, bo to tu wraca co jakis czas jak bumerang..czas odciąć sie od tego”
          _____
          Zawsze powtarzam to, w co wierzę – nic nie zadziewa się przypadkowo 🙂

          „Wraca” Maryś…, ponieważ kilkoro z nas miało i nadal ma jeszcze do przerobienia pewne odczucia gnieżdżące się w podświadomości !
          Sfera nieuświadomionych uczuć to.. nie sfera umysłu, który podczas pracy z nim – z biegiem czasu możemy świadomie nauczyć poprzez zrozumienie nie oddźwiękać na słowne zaczepki i nie reagować na nie…

          Mi np. wydawało się, że nauczyłam się już egzystować – w zgodzie i harmonii ❤ i umysłu, ale… jak widać – myliłam się ! bo nadal jeszcze mam do przepracowania ukryte w sobie wzorki…
          I jak się okazało… uczestnicząc w "problemie dotyczącym Livii i Dawida" uświadomiłam sobie, że ów problem tak naprawdę… dotyczy wielu z nas, ponieważ wciąż jeszcze wielu z nas poddaje swoje uczucia obróbce umysłu i dokonywanej przez niego analizie machinacji… 🙂

          Właściwie to…, w tym miejscu – dziękuję ci BabsiuB za pomoc w odkryciu i uświadomieniu sobie moich wzorków ukrywających się w podświadomości – co przez te kilka dni.. pozwoliło mi je ujrzeć, zrozumieć i poznać ich źródło we mnie… 🙂

          Cała ta… lawina hejtu uzmysłowiła mi również, że wciąż jeszcze.. zachodzi we mnie proces rozpadania się… starego systemu przekonań i wyobrażeń we mnie tkwiących, proces przeobrażeń, który uznawałam za skończony naiwnie trwając w przeświadczeniu, że oto… odnalazłam spokój… ha, ha, ha… 🙂
          Dzięki niej jasno też zobaczyłam i odczułam powracające do mnie zdarzenia po to, abym nareszcie uświadomiła sobie ich przesłanie…
          Przed oczyma Duszy przewinęło się we mnie wiele, bardzo wiele posyłanych mi wskazówek na przestrzeni kilku lat, których… nie byłam w stanie zrozumieć i po prostu ich nie zauważałam…
          I nagle… poprzez zaistnienie tego… hejtu na naszym forum… zrozumiałam i pojęłam wskazówkę, którą z uporem maniaka tak długo nie byłam w stanie pojąć…

          Życie jest piękne i pełne niespodzianek… 🙂 ❤

          • Maria_st pisze:

            Życie jest piękne i pełne niespodzianek… 🙂 ❤

            i dlatego tu sobie żyjemy
            Pieknie napisałaś

          • Margosia pisze:

            „i dlatego tu sobie żyjemy”
            _____
            Właśnie tak kochana Maryś…

            Cały dzisiejszy ranek, korzystając z podogy pracowałam w ogródku i… nie mogłam się nadziwić – obserwując to, co wyczyniają niektóre z moich kwiatów… 😀
            Jesienią ub.roku, ostrożnie wykopałam tulipany, hiacynty i lilie, które powyrastały sobie w różnych miejscach ogrodu i poprzesadzałam je w pojedyńcze dla każdego gatunku skupiska, tzn. koła tulipanów, koła hiacyntów, koła lilii, etc…
            Dzisiaj, kiedy rano dokładnie przyjrzałam się ogródkowi kwiatowemu… wybuchnęłam spontanicznym śmiechem, bo one… i tak powędrowały sobie tam – gdzie chciały !
            Dałam więc spokój, i tylko te, które zaczęły wschodzić pod krzewami owocowymi sąsiadującymi z ogródkiem kwiatowym.. przesadziłam na otwartą przestrzeń…
            Ot, takie moje niesforne kwiatki…

          • Daria pisze:

            Haha ja jesienia myslalam ze wszystko wykopalam pod trawe a tu narcyzy wyszly, tulipany i jeszcze inne 😉

  3. siola pisze:

    Dawid czujesz co czuje czlowiek jak mu ktos od tylu wsadza sztylet,nastawiac policzek drugi ONI go nie potrzebuja ONI i tak sztylet z tylu pchaja z przodu jeden z drugim debil nie ma odwagi.
    Tak Maja nas sprzedawcy wiedzy za durni ,co to mysla ze ktos plecie prawdy,mozna mowic o jej „krolewskiej wyspirskiwej jebnosci”:a za tydziem pojechac na pare tygodni na wyspy.Coz moze wywiad jej Krolewskiej Mosci az tak glupi i na wyspe cepa wpusci ale tuz o dziwo nagle zwykly Anglik (Narodowiec)gdy na ulicy spotka naprawde zwyklego niewinnego i niczego nie przeczuwajacego Polaka noz pod Zebra wcisnie.Mowcy prawdy od sklucania by sie prolety po Lebach laly i tak ciagnac z ludzi kase mowiac ze nie dla kase ale dla ich dobra.Ludzie sie opamietuja jak sztylet w zebrach poczuja,mysli jeden z drugim ze go to nie trafi ale jak okradna bogatszych a juz nie bedzie kogo to okradna i ubogich.Coz nie pomoglo gadac zlodziejom by polacy uciekali z Angli do kraju choc pierdoly tam Terz jada sami.Prosta sprawa jak nie przyjedzie ten co chce sie gop okrasc do swietego kraju trzeba jechac za nim tam gdzie mozna bedzie okrasc i o dziwo ich przjmuja choc wladce wyspy szkaluja.No coz moze rozbicie Europy sie nie uda i kon straci roga a katarynki od szczekania Terz i szczekaczka zaboli.
    Od i zlapal karpia i co w srodku znalazl juz se mysle jest Osemka i ta blona mieka ale czas juz na mnie wiosna idzie wiec do zrodla pora isc powoli by do ogrodow nosic wode bo bez wody ani kroku juz nie zrobi sie do przodum jak na ziemi tak na niebie .Tepa glowa zawsze mysli ze co powie to sie zisci tak jak ON czy ONA ma w zamysle ale nie jest sprawa prosty by z Barana zrobic osla.Nie wystarczy jest powiedziec ze ktos jest tu klamca choc wie sie dobrze ze te slowa klamia ,moze potrwc dlugo ale i tak wruci klamstwo tego co je wyklul.
    Coz beda grozic czlowiekowi zemsta ,nosic w ustach Boze slowa wiec bym ja sie tu nie zdziwil gdy im ktos te tylki skopie ze robili przez wieki z czlowieka jelopa.
    Mowia ludzie ze wlasciciel upodabnia sie do psa swojego,mowia takrze kto z kim przystaje takim sie staje.Coz czasmi kobity Maja to do siebie ze najpierw wrzeszczy a potem pomysli no zeby bylo tu po rowno to i co niektury chlop to samo robi zapominajac po co ma On rozum w glowie ,oj a moze to te chlopy co im czarujace Baby zrobily pustke w glowie.Kiedys brat sie skarzyl ze nu tesciowa do kapania cos dodala i On Dostal Glace ,´co mie zdziwilo troche lysa pale mial od dawna ale mysle ze utleniona woda zrobila z niego blondyna i zostala w srodku lysa pala,wiec i zagra jak boginie mu zagraja i nie wazne ze zabija Matke i Ojca bo nie wazne ze go urodzila dla niego wlasna Matka stala sie K…. bo tak chciala dziwka z Dzidowego tylka.Zezowate oczy zezowate ryje ale wszystko blond aryje ,mysla ze juz wszystkie rozumy zjadly i tylko ich sa prawdziwe prawdy a inni to baziewie ,coz mysle ze czasmi swinka choc Terz blondynka madrzejsza od tej co to mysli ze ma ogon boski.
    Dawid boli ale przejdzie i do tego jeszcze wzmocni a ludzie i tak w koncu poznaja kto prawde mowil a kto tylko ludzi ludzil by wyludzic.
    No coz moze przestana gadac to zrobily niemce albo jak teraz u nas ze polaki kradna ale powiedza prosta to ukradla ta i ta zlosziejka czy ten zlodziej ,bo nie kradna wszyscy drugim ale konkretne osoby i to jeszcze w imie Boze.I sie jeszcze smieja z tego ze jak sie rozwiedziesz to komuni nie dostaniesz a jak boski zlodziej to i w pierwszej lawie siedzisz i to bez roznicy jaki jest ten Bog co to w niego wierza.Ja bedac tym ich bokiem dawno bym im tylki wypral ale widac ten ich Bog po tych samych pieniadzach i sie kapie razem z nimi mw jednym Miscie.
    Moze miala Ciotka racje ze lepiej niekture rzeczy przemilczec,ale mysle ze pora by popatrzyc w prawde taka jak Ona jest a nie myslec jakos to bedzie mnie to nie dotyczy .Coz czasmi i biednego w drewnianym kosciele cegla w glowe trafi..

  4. Margosia pisze:

    Co prawda, absolutnie odcinam się od partiokracji i w żadnym wypadku nie kibicuję żadnej partii politycznej, jednak… wypowiedź Kukiza na sali sejmowej nawet mi się podoba…
    I może ktoś oczywiście… tę jego wypowiedź nazwać… hejtem, ale wychodzę z założenia, że bez względu na to – jak przykra i niewygodna byłaby prawda, to lepiej jest ją wypowiedzieć głośno – nawet jeśli… ktoś kogoś ma posądzić o chęć do kłótni…, by za radą Kukiza:
    „zauważać różnice między miłością i partnerstwem a prostytucją”

  5. Oska pisze:

    Ta kobieta to jakaś makabryczna istota.
    Wybiela się kosztem również moim, zna moje historie, jest niestety niebezpieczna, i jek facet cob-ra rowniez.
    Smiem watpic ze sa w holandii i smiem watpic ze maja dziecko.
    Dostapilam najpodlejszych oskarzen ktorych nikomu nie zycze.
    Zazdrosc o tzw. Moce sprawcze, czy o wyjscie z matriksa, czy skoki wymiarowe to ich psuje.
    Ale ja jestem silniejsza 🙂 i dobre duchy wsparly mnie jak utknelam na chwile w 4 wymiarze.
    Polecam wystrzegac sie tych osob czyli livii i jej cob-ra.
    Pozdrawiam

    • Margosia pisze:

      „…Polecam wystrzegac sie tych osob czyli livii i jej cob-ra..”
      ____
      Nie ulegaj Oska emocjom strachu w stosunku do Livii oraz tego, co nazywasz ” jej cob-ra”, bo tak naprawdę – nasza koleżanka Livia jest bardzo nieszczęśliwą istotą pragnącą za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagę.

      Ja także niestety wczoraj.. uległam rozemocjonowanemu ego i w przykry sposób oszkalowałam postępowanie Livii, pomimo tego, że… wiem jak działa nasz nieświadomy umysł i zatruwające go negatywne myśli, które przyjmujemy za swoje.. , i z tego powodu dzisiaj – czuję się bardzo niekomfortowo.., bo zapomniałam o uznaniu jej prawa do bycia taką, jaką chce być i co chce sobą wyrażać na chwilę obecną…

      Co się jednak stało – już się nie odstanie, i choć nie pochwalam zachowania Livii – rozumiem, że na dzień dzisiejszy – poprostu nie potrafi ona inaczej działać, a w związku z tym nie pozostaje mi nic innego jak… zaakceptować ją taką jaka jest wraz z tym co mi się w niej podoba, czy nie podoba…

      • Daria pisze:

        Tez tak mam Margo, ze jak nawet komus prawde powiem to zle sie z tym czuje. Czasami zapominamy, ze kazdy chce przezyc zycie po swojemu i nasze wtracanie nie zawsze cos daje.
        Czesto jest to podyktowane wlasnie naszym Ego ktore nieraz płata nam figle 😉
        Teraz coraz rzadziej udzielam komus rad – bardziej wchodze w akceptacje drugiej osoby taka jaka jest.

        • Maria_st pisze:

          Tez tak mam Margo, ze jak nawet komus prawde powiem to zle sie z tym czuje. Czasami zapominamy, ze kazdy chce przezyc zycie po swojemu i nasze wtracanie nie zawsze cos daje.
          Czesto jest to podyktowane wlasnie naszym Ego ktore nieraz płata nam figle 😉
          Teraz coraz rzadziej udzielam komus rad – bardziej wchodze w akceptacje drugiej osoby taka jaka jest. ”

          Dario a niby dlaczego sie z tym żle czujesz?
          Jak ktos mi pluje w oczy to mam powiedziec że pada deszcz?
          Przeciez to kłamstwo….
          Sama widzisz jak działaja te programy….
          Gdybyśmy od poczatku zaistnienia nie poddawali sie tym programom wiedzielibyśmy jak postepowac i nie byłoby zakłamania, obrazania, oszczerstw, morderstw, wojen…bo wszystko byłoby jasne.
          Zaciemnieliśmy to i teraz nie radzimy sobie z własnymi CIENIAMI…
          Zapętlilismy sie w tym natłoku fałszywych wyobrażeń wymyślając instytucje/ królów, religie, wojsko, prezydentów / którzy za nas mają mysleć….

        • Daria pisze:

          Mario akurat ja nie moge nic o niej powiedziec bo jej nie znam.
          Jesli by osobiscie mnie obrazala czy krzywdzila – nie zamierzam sie nadstawiac tylko bronic.
          I rozumiem Twoje stanowisko co do niej – zbyt duzo oszczerstw pisala w Twoim kierunku.
          I nie uwazam jej za oswiecona a to ze sama tak o sobie mysli – my tez nie raz mamy o sobie bledne przekonania.

      • Maria_st pisze:

        „Ja także niestety wczoraj.. uległam rozemocjonowanemu ego i w przykry sposób oszkalowałam postępowanie Livii, pomimo tego, że… wiem jak działa nasz nieświadomy umysł i zatruwające go negatywne myśli, które przyjmujemy za swoje.. , i z tego powodu dzisiaj – czuję się bardzo niekomfortowo.., bo zapomniałam o uznaniu jej prawa do bycia taką, jaką chce być i co chce sobą wyrażać na chwilę obecną…”

        to takie nadstawianie drugiego policzka

        „Co się jednak stało – już się nie odstanie, i choć nie pochwalam zachowania Livii – rozumiem, że na dzień dzisiejszy – poprostu nie potrafi ona inaczej działać, a w związku z tym nie pozostaje mi nic innego jak… zaakceptować ją taką jaka jest wraz z tym co mi się w niej podoba, czy nie podoba…”

        jako osoba ” świadoma–bo za taką sie uważa ” powinna być i świadoma swego postepowania…a więc nie nalezy popierać czy przechodzic dalej nad takim postepowaniem ….
        Ta metoda doprowadziła nas na skraj przepaści….i nie ma juz niestety odwrotu…
        Lepiej zaingerowac wcześniej niz póżniej żalować ..gdy nadchodzi kres….że mogło nie przechodzic sie obojetnie obok oszczerstw….bo to poczatek upadku
        Tak własnie działa religia i jak widać manipulacja podziałała…

        • Daria pisze:

          Mario badz ponad to.

        • Daria pisze:

          Tak jak religie sa – ale ja jestem ponad nimi, tak samo trzeba sie zachowywac wobec takich ludzi.
          I co jej zrobisz? Pobijesz ja?
          Jedyna droga to droga sadowa ktora nie zawsze daje rezultat jaki bysmy chcieli – mam w tym temacie doswiadczenie.
          Byc ponad ta osoba, jej urojeniami, kłamstwami i oszczerstwami.
          I uwierz mi Mario, ze mam podobne przejscia.. Teraz z takimi ludzmi nie mam kontaktu i mam gdzies co oni maja w glowie – to nie moja glowa.

          • Maria_st pisze:

            Tak jak religie sa – ale ja jestem ponad nimi, tak samo trzeba sie zachowywac wobec takich ludzi.
            I co jej zrobisz? Pobijesz ja?
            Jedyna droga to droga sadowa ktora nie zawsze daje rezultat jaki bysmy chcieli – mam w tym temacie doswiadczenie.
            Byc ponad ta osoba, jej urojeniami, kłamstwami i oszczerstwami.
            I uwierz mi Mario, ze mam podobne przejscia.. Teraz z takimi ludzmi nie mam kontaktu i mam gdzies co oni maja w glowie – to nie moja glowa. ”

            nie pobije…..o sadach mam podobne zdanie,,,zreszta wyjasniłam to w komencie wyżej
            chodzi tylko by przeciwstawić się kłamstwom

          • marek pisze:

            – to nie moja glowa.

            i warto by temat jednoznacznie zamknąć …

          • Daria pisze:

            Mario kłamstwa oczywiscie od razu trzeba prostowac. Jednak – tutaj uzytkownicy juz wiedza jaka prawda jest i jakim czlowiekiem jest Livia.
            Czuje tak jak Marek – pora zakonczyc temat Livi raz na zawsze. Bardzo ja to zaboli.

        • Margosia pisze:

          „to takie nadstawianie drugiego policzka”
          ____
          Maryś, nie nadstawiam nikomu żadnego „drugiego policzka” by mnie po nim bił kiedy przyjdzie mu na to ochota…, wiem jednak że… moje zachowanie było dokładnie takie – przeciwko któremu się sprzeciwiam, i widzę jasno, że… zachowałam się dokładnie tak samo jak uczyniła to Livia…, a w związku z tym – wcale nie jestem z tego dumna.
          * * *
          „… jako osoba ” świadoma–bo za taką sie uważa ” powinna być i świadoma swego postepowania…”
          ____
          Tak, „powinna”, ale… na dzień dzisiejszy nie jest, podobnie jak i ja kiedyś… nie byłam świadoma tego, co myślę, mówię i czynię…, wyrządzając innym krzywdę.
          * * *
          „..Gdybyśmy od poczatku zaistnienia nie poddawali sie tym programom wiedzielibyśmy jak postepowac…”
          ____
          Jesteś tego pewna, że.. wiedzielibyśmy ?
          Bo mi się wydaje kochana Maryś, że… nie wiedzielibyśmy, ponieważ Wiedzę każdy z nas zdobywa w wyniku własnych doświadczeń i odczuć – a nie teoretyzowania i dywagacji co by było, gdyby…

        • Loja Jolajna pisze:

          „to takie nadstawianie drugiego policzka”
          __________
          Od jakiegoś czasu oglądam telewizję na YouTube „Idź pod prąd”
          Programy są prowadzone przez pana Kowalskiego-patriotę polskiego i pastora Chojeckiego, który przewodzi jakiemuś nowemu kościołowi chrześcijańskiemu, który trochę inaczej interpretuje słowa Boze w Biblii zawarte, który krytycznie ocenia działania papieża Franciszka, uważając go za tego, który podjął się roli zniszczenia chrześcijan oraz współpracy z rządzącymi na rzecz zredukowania liczby ludności na Ziemi.

          „Ta metoda doprowadziła nas na skraj przepaści….i nie ma juz niestety odwrotu…
          Lepiej zaingerowac wcześniej niz póżniej żalować…gdy nadchodzi kres….że mogło nie przechodzic sie obojetnie obok oszczerstw….bo to poczatek upadku”

          Marysiu, ten cytat z twojej wypowiedzi to jakby motto przewodnie prowadzących te programy telewizyjne…polecam.

          „Tak własnie działa religia i jak widać manipulacja podziałała…”

          Wg mnie manipulacja jest z każdej strony, także od zewnątrz.

  6. Maria_st pisze:

    – to nie moja glowa.

    i warto by temat jednoznacznie zamknąć …

    pod dywan……..

    • Oska pisze:

      Dokładnie. Tak jak napisałaś „nadstawianie policzka” dlaczego mam akceptować kogoś kto w sposób bezczelny mnie nieuczciwie i bezpodstawnie oskarża o kłamstwa, a sama kłamie?
      Ja się na to zgadzać nie zamierzam ani tym bardziej nadstawiać policzka na dalsze ciosy.
      Żal mi jej bo pochłoneła ją jej iluzja i zazdrość. Tylko nie ma czego zazdrościć.
      Pozdrawiam wszystkich :))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s