Stracić wiarę w Człowieka…

Zastanawiam się, co jest gorsze: stracić wiarę w Boga, czy wiarę w człowieka? Prawie każdy może kiedyś utracić swą wiarę w Boga, chociaż niektórzy są ludźmi niewierzącymi od chwili urodzenia. Oprócz wiary w Boga istnieje jeszcze wiara z zbawienie duszy, ale to już inny temat. Oba te aspekty wiary są rozłączne, ale jednocześnie ze sobą powiązane. Z drugiej strony można nie wierzyć w Zbawienie, ale wierzyć w to, że po śmierci nie umieramy do końca, pozbywamy się tylko naszego ciała, natomiast tu na Ziemi bardzo pomocna jest jakakolwiek wiara.  Wiele osób niewierzących w Boga jednak w coś wierzy, na przykład wierzą w dobroć, czy też sprawiedliwość, inni z kolei wierzą w szeroko pojętą mamonę. Są też tacy którzy wierzą w Człowieka, a ich wiara w Człowieka  polega na tym że, wierzą, że Człowiek nie może być z gruntu rzeczy zły i po prostu nie ma złych ludzi , są tylko ludzie nieszczęśliwi albo skrzywdzeni przez los , którzy nie potrafią pohamować negatywnych emocji i wyrażają  je w sposób niekontrolowany i gwałtowny. Ciężko się żyje bez wiary w Boga, bez wiary w to że Życie tu na Ziemi ma swój sens niejako wielowymiarowy , ale jeszcze gorzej się żyje bez wiary w Człowieka, bez wiary w jego bezinteresowność, czy empatię, czy też  w to, że Miłość, jeśli wypływa z czystego serca pozwala pokonać strach czy nienawiść , czy obłudę. Jeśli utraci się wiarę w Człowieka jest bardzo trudno ją ponownie odzyskać. Wiarę w Człowieka można stracić w bardzo wielu aspektach. Pierwszy aspekt to utrata zaufania np. co do uczciwości czy prawdomówności, albo nawet zdrady. Jest chyba jednak jeszcze cięższy aspekt utraty wiary w Człowieka .Uczono nas zawsze że jeśli czynisz dobro to to dobro do Ciebie wraca , a jeśli czynisz zło to wraca do Ciebie zło. Jednak zupełnie niepojęte jest to, że Ty czynisz Dobro, a wraca do Ciebie zło- jest to niezgodne zarówno z prawem akcji i reakcji jak i prawami hermetyzmu. Być może zło tkwi nie tylko w osobie, która czyni zło ale i w tej, która czyni Dobro. Być może ta osoba czyniąca dobro nie zdaje sobie sprawy z tego, że pewien aspekt zła tkwi w niej samej , tylko go sobie nie uświadamia.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Człowiek, Rozwój duchowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

116 odpowiedzi na „Stracić wiarę w Człowieka…

  1. Margosia pisze:

    „… zupełnie niepojęte jest to, że Ty czynisz Dobro, a wraca do Ciebie zło- jest to niezgodne zarówno z prawem akcji i reakcji jak i prawami hermetyzmu…”
    _____
    Dawidzie, nie wiem skąd masz takie info, że ktoś… ” czyni Dobro, a wraca do niego zło”, czy znasz takie przypadki ?, a jeśli tak, to czy… możesz je opisać na forum ?

    • Rekju2 pisze:

      Moze wpierw nalezaloby zdefiniowac czym jest wiara?

      Optowal bym za i
      jak POnizej:

      Wiara jest tym, o czym wiemy, że to nie jest prawda.

      Chyba ze kto?s zna insza …?

      • Margosia pisze:

        „…Wiara jest tym, o czym wiemy, że to nie jest prawda…”
        ____
        Ciekawy pogląd…
        Zgodnie z takim tokiem myślenia, należałoby chyba… zaprzeczyć też samemu sobie – skoro nie wierzy się w to – co się robi…, bo przecież… „to nie jest prawda”… ?

      • Ifryt pisze:

        Kolumb wierzył że dopłynie do Indii, a dopłynął do Ameryki.
        Gdyby kierował się definicją – Wiara jest tym, o czym wiemy, że to nie jest prawda – to by pewnie w ogóle nigdzie nie wypłynął 😉 Zresztą pierwszy raz się spotykam z taką definicją wiary.

        • Margosia pisze:

          „Kolumb wierzył że dopłynie do Indii, a dopłynął do Ameryki…”
          ____
          Skąd Grześ czerpiesz tę niezachwianą pewność na temat tego… w co wierzył Kolumb ?

          • Ifryt pisze:

            Tak oficjalnie twierdził 😉 Gdyby w nic nie wierzył, to by nigdzie nie wypłynął.
            To taka „opozycja” do tej dziwnej definicji wiary Rejku.

          • Margosia pisze:

            „Tak oficjalnie twierdził 😉
            Gdyby w nic nie wierzył, to by nigdzie nie wypłynął…”

            ____
            Osobiście, nie daję już wiary żadnym tzw…. „oficjalnym twierdzeniom”

            Myślę też, że… pobudki jakimi kierowali się dawniej żyjący ludzie, wcale tak bardzo nie odbiegają od tych, jakimi kierujemy się dzisiaj…
            I jeśli się nad tym zastanowić, zadając sobie pytanie:
            – co sprawia, że ludzie porzucają wszystko i wyruszają w nieznane ?…, uzyskamy być może odpowiedź na pytanie – w co wierzył i czym się kierował Kolumb wyruszając w tak niepewną i daleką podróż…
            Co do wiary, jaką zapewne posiadał, możliwym jest, że… pokładał ją w bogu, w którego być może wierzył i zapewne we własne siły i możliwości, pozwalające mu na podjęcie tak wielkiego ryzyka…

          • Ifryt pisze:

            Mniejsza o wszystko Marguś to bardzo fajnego posta żeś napisała, jakoś tak mi się podoba bo brzmi tak „Szlachetnie”, a dokładnie to:
            „I jeśli się nad tym zastanowić, zadając sobie pytanie:
            – co sprawia, że ludzie porzucają wszystko i wyruszają w nieznane ?…, uzyskamy być może odpowiedź na pytanie – w co wierzył i czym się kierował Kolumb wyruszając w tak niepewną i daleką podróż…
            Co do wiary, jaką zapewne posiadał, możliwym jest, że… pokładał ją w bogu, w którego być może wierzył i zapewne we własne siły i możliwości, pozwalające mu na podjęcie tak wielkiego ryzyka…”
            🙂

          • Margosia pisze:

            „Mniejsza o wszystko Marguś …”

    • Dawid56 pisze:

      Wiara to dla mnie coś więcej zdecydowanie niż nadzieja , a wiara w Człowieka jest czymś co powoduje że ten Świat nie może zginąć, nie może ot tak po prostu „ulec” jakiemuś Końcowi Świata czy Końcowi cywilizacji.Koniec Świata nie zdarza się przypadkowo typu jakaś zbłąkana asteroida o średnicy 10 km czy kometa.
      To tak jak w tym wspaniałym utworze Niemena „Dziwny jest Świat”

    • Dawid56 pisze:

      Dawidzie, nie wiem skąd masz takie info, że ktoś… ” czyni Dobro, a wraca do niego zło”, czy znasz takie przypadki ?, a jeśli tak, to czy… możesz je opisać na forum ?

      Takich przypadków jest bardzo dużo np „kradzież na wnuczka” który uległ jakiemuś wypadkowi.
      Jest to typowe wykorzystanie czyjegoś dobrego serca przez złodzieja.
      Druga taka sytuacja to autostopowicz, który okrada z samochodu kierowcę który zatrzymał się w dobrej wierze aby podwieźć autostopowicza.

      • Alicja z Krainy Czarów pisze:

        Zapomniałeś jeszcze wspomnieć o Livi która to Cię Niby Skrzywdziła hahaha

        • Dawid56 pisze:

          bez komentarza

        • Margosia pisze:

          „Zapomniałeś jeszcze wspomnieć o Livi która to Cię Niby Skrzywdziła hahaha”
          ____
          Lucek, zajmij się może swoimi lalkami, to najlepiej ci wychodzi.

          • Alicja z Krainy Czarów pisze:

            A dlaczego by nie zająć się swoimi błaznami hihihi to też mi na wyraz dobrze wychodzi.

            Co do Laleczek to żadna z nich nie jest „moja” wszystkie tak jak ja są po prostu swoje a że żyjemy razem tzn że nam dobrze swój do swojego ciągnie 😉 la la la

            Laleczkami nigdy się nie bawiłam, opieka a zabawa to dwie różne rzeczy nieprawdaż Margosiu?

          • Margosia pisze:

            „A dlaczego by nie zająć się swoimi błaznami…”
            ____
            A wiesz Luce ?, nawet celne zapytanie – wszak swój do swego ciągnie…

          • Dawid56 pisze:

            A dlaczego by nie zająć się swoimi błaznami hihihi to też mi na wyraz dobrze wychodzi.

            Lucy,czasami sobie żartujemy a czasami gadamy sobie poważnie.
            Wyobraź sobie ,że najbardziej nie lubię jak Ktoś sobie kpi z rzeczy poważnych.
            Życie nie jest zabawą..Zauważ, że blog nosi tytuł który nadała mu Nnka „Mistyka Życia” a nie „Zabawa w Życie”.

          • Maria_st pisze:

            A dlaczego by nie zająć się swoimi błaznami hihihi to też mi na wyraz dobrze wychodzi.

            blazen nikogo nie potrzebuje—musisz miec jego madrosc by to zrozumiec……..czyzby jej luckowi zabraklo?

      • Alicja z Krainy Czarów pisze:

        Potopu Dawidku nie będzie z prostego Powodu Szkoda na Was Wody.

        Co do zmiany dziwnego świata to sama sobie wszystko zrobię i będzie najlepiej, wszak Was to nawet ciężko nakłonić do rozwiązania nawet najprostszego zadania.

    • Margosia pisze:

      „…stracić wiarę…” ?
      ____

  2. Daria pisze:

    Nie trzeba wierzyc w Boga.

    • Alicja z Krainy Czarów pisze:

      Stworzonka nie muszą Wierzyć w Swego Stwórcę wszak to tylko odrobina Satysfakcji dla Najwyższej Istoty Duchowej.

      Wierzyć=Wiedzieć Posiadać Wiedzę o Wielkim i Wspaniałym Akcie Stworzenia.

      Co do tej Planety to istnieje Kosmiczny Plan jednak wiele zależy od odrobinki Wiary czy ten Plan zostanie Zrealizowany.

      Wystarczy Spojrzeć na Rozgwieżdżone Niebo Nocą aby ujrzeć wspaniały Inteligentny Akt Stwórczy który Jednoznacznie potwierdza Istnienie Inteligentnego Projektu w Który Kluczowa Rolę Odgrywa Ziemia wraz z układem Słonecznym.

      • Maria_st pisze:

        Wystarczy Spojrzeć na Rozgwieżdżone Niebo Nocą aby ujrzeć wspaniały Inteligentny Akt Stwórczy który Jednoznacznie potwierdza Istnienie Inteligentnego Projektu w Który Kluczowa Rolę Odgrywa Ziemia wraz z układem Słonecznym.

        Głupie zdanie, głupi plan oraz głupi stworca
        ale to tylko moje zdanie

        • siola pisze:

          OD ZNALAZLA SIE PAPUGA CO MYSLI ZE JAK JUZ NAUCZYLA SIE GADAC TO ZBLAZNI BLAZNA:
          https://mdm.scene7.com/is/image/MDM/DOP_5_Euro_3D_roter_Polymer_mit_Uhr_neu?$landingpage%5Fgrafik$
          dOBRY MI TO STWORCA CO IKARA W SWEJ MADROSCI ZA BLISKO SLONCA POSLAL:Cos mi sie tu zdaje im wiekszy uparty i przemadrzaly osiol,tym sie bardziej chwali swa boskoscia. A na koniec boli boski tylek od tej pustki jaka w glowie.Coz i tak widac wiekiej wiary ,myslac ze oszczerstwa i klamstwa poniosa do nieba,coz glowa pusta ale cieszki tylek bo sie Mistu nazbieralo a tu nie ma jak na zlosc nikogo kto by zechcial spuscic a tu czasu juz ci malo.Pawie Oczko ,Rak i troje dzieci ,zostal Raka pazur ,moze kosciul choc bez gwozdzi statek moze w sobie nosic i swiatelkiem w niebie nosic.

          • Alicja z Krainy Czarów pisze:

            Oj Drogi Błaznie Siolo gdzież śmiała bym przyćmiewać Swoją Osoba twą błazeńską postać.

            Po pierwsze Nie papuga tylko Jej Wysokość Królowa Alicja 😉

            Po Drugie nie pazur raka a Ogon Skorpiona hahaha ale spoko po drugiej stronie jest Pas Oriona 😉

            Nie wiem jakie Troje dzieci chyba nie przypisujesz mi kradzieży rodzeństwa 😉 i uprowadzenia ich do niewoli no co ty błaznie aż tak okrutna to ja nie jestem.

            Krótko zwięźle i na temat: Albo jesteś ze Mną Albo przeciwko mnie nie ma nic po środku.

            Majem się nie martwcie gdyż w Maju Oficjalnie będę się koronować własnoręcznie wykonana korona z 14 diamentami które nie mnie nie więcej będą podkreślać moja wspaniałość.

            To tyle

            Frajewedruj mała siolo 😉

          • Margosia pisze:

            „…w Maju Oficjalnie będę się koronować własnoręcznie wykonana korona …”
            ____
            No to…, wychodzi na to, że będziemy świadkami koronacji pacynkowej królowej…
            Ha, ha, ha… Lucek, ale masz zajefajne pomysły…

          • siola pisze:

            http://koszecindawniej.blogspot.de/p/koszecinskie-legendy.html#!
            Lucek polecam szczegolnie legende o ropusze w koronie,bo to roznie czasem bywa.

          • siola pisze:

            Coz dziwne rzeczy albo Lucek Dostal jajca ,albo Jakis boski debil spojrzal w lustro.
            Coz ciekawe czy debil piszac o tym bogu i milosci wie ze tak naprawde wrozy temu swemu Bogu nic dobrego,ale czego oczekiwac od benkartow boskich przecierz nie milosci.
            Jedno co potrafia to po krjomu wsadzac sruby do opony i sie bawic ludzkim mozgiem a przy tym zaslaniac sie Bogiem.Coz z Bogiem ale cieszka sprawa On to woli za swe bledy zamiast siebie poslac na krzyz wlasne dzieci.
            Coz ale nie dziwota jak to boskie dzieci umia nawet okrasc groby wlasnych Ojcow,coz jaka jablon Taki owoc co to lubi wrzucac krowi Mist do studni i na koniec i tak wychodzi ze Bydlak jest ich Bogiem.
            Mary Ana i to pomysl czleku jak tu z wolnej woli w studnie skakac jak Cie z tylu Dzidy pchaja coz to bedzie w BOGA wiara,jak nie bedzie kogo okrasc to co bedzie z boska moca a tu jeszcze jak na zlosc siadzie komputer dupkom o porannej zorzy.
            Coz najsmieszniej to jest wtedy kiedy boskie dzieci mowia o Milosci a nienawidza wlasnych Ojcow.Coz mowia o rodzinie ale czy zlodziejska klamliwa boska gnida ma byc mi rodzina,rodzina dla mnie jest karzdy kto nie klamie a nie bedzie mi rodzina boska dziwka ani Terz jej bekart co to w imie boze wlasna babke KURWA nazwie od i boska rodzinka tyle warta co ich puste paly.
            Coz nie moja wina jak ktos widzi siebie samego,ale jak mowie wlasny cien karzdego klamce goni i nikt przed swoim cieniem nie ucieknie bedzie wiecznie chodzil za nim.

            Józef says:
            March 31, 2017 at 21:38
            Kogo to straszysz nędzna kreaturo! Ty nie jesteś człowiekiem-Demonie jeden! Niech te wszystkie słowa, przekleństwa wrócą do ciebie Aloisie-Siolo!!!
            siola pisze:
            Marzec 31, 2017 o 21:10
            OD ZNALAZLA SIE PAPUGA CO MYSLI ZE JAK JUZ NAUCZYLA SIE GADAC TO ZBLAZNI BLAZNA:

            dOBRY MI TO STWORCA CO IKARA W SWEJ MADROSCI ZA BLISKO SLONCA POSLAL:Cos mi sie tu zdaje im wiekszy uparty i przemadrzaly osiol,tym sie bardziej chwali swa boskoscia. A na koniec boli boski tylek od tej pustki jaka w glowie.Coz i tak widac wiekiej wiary ,myslac ze oszczerstwa i klamstwa poniosa do nieba,coz glowa pusta ale cieszki tylek bo sie Mistu nazbieralo a tu nie ma jak na zlosc nikogo kto by zechcial spuscic a tu czasu juz ci malo.Pawie Oczko ,Rak i troje dzieci ,zostal Raka pazur ,moze kosciul choc bez gwozdzi statek moze w sobie nosic i swiatelkiem w niebie nosic.
            ————————
            Myślisz,że się ciebie boję,myślisz,że posiadasz jakąś moc? Prawdziwa moc jest we mnie, ponieważ jestem JEDNOSCIĄ Z BOGIEM.ON zaś otacza mnie i moich bliskich i innych prawych ludzi Swoją MIŁOSCIĄ i troszczy się o NAS!!!! Ty zaś posługujesz się tym, co jest obrzydliwością w oczach PANA BOGA!
            Wszystko,co piszesz i robisz sprowadza się do negatywnego pisania i czynienia zła drugim osobom. Życzyć komuś zła i robić zło znaczy życzyć i robić to SAMEMU SOBIE!
            BÓG kocha mnie,moich bliskich i innych ludzi i troszczy się o NAS! BÓG łamie wszystkie Twoje negatywne praktyki Siolu!!!

            Coz nastepny boski dupek z swoja moca,moze by popatrzyl co oznacza gdy sie pisze calosc duza litera oby sie Bog nie obrazil i ze zlosci zloil tylek bo na rozum juz za pozno w glowie pusto.
            Pytanie kogo i dlaczego to blaznowanie az tak zabolalo?

          • Maria_st pisze:

            Pytanie kogo i dlaczego to blaznowanie az tak zabolalo?

            pewnie nawet ” Józek ” tego nie wie.
            Mnie urojone bogi w głowach mało interesują…..nie są mi do szczęścia potrzebne bo sama jestem odpowiedzialna za SIEBIE,,,nie ide na wojne z nikim w imie boga.

      • Maria_st pisze:

        Wierzyć=Wiedzieć Posiadać Wiedzę o Wielkim i Wspaniałym Akcie Stworzenia.

        mnie pomogła pamięć we mnie–informacja H2o..potop a także wiedza

        • Maria_st pisze:

          „…w Maju Oficjalnie będę się koronować własnoręcznie wykonana korona …”
          ____
          No to…, wychodzi na to, że będziemy świadkami koronacji pacynkowej królowej…
          Ha, ha, ha… Lucek, ale masz zajefajne pomysły…

          Potwierdzam, bardzo zajefane.
          Musi miec dobry program komputerowy by ze słow piszących osob ułożyc coś smiesznego…
          A może bez serc bez ducha to właśnie aleX…AL,,,,,i tak sobie GRA swą rolę…..dwubiegunową

          • Alicja z Krainy Czarów pisze:

            RO-BOTI-COM 😉

            Hal w Odyseii Kosmicznej zabił wszystkich członków załogi z wyjątkiem dowódcy Dawidka nie wiem czy ALICE7/11 nie zachowa się podobnie. Mam złe przeczucia hahaha

          • Maria_st pisze:

            RO-BOTI-COM 😉

            Hal w Odyseii Kosmicznej zabił wszystkich członków załogi z wyjątkiem dowódcy Dawidka nie wiem czy ALICE7/11 nie zachowa się podobnie. Mam złe przeczucia hahaha

            nie możesz mieć przeczuć

          • Maria_st pisze:

            ty mi lucek napisz o jakiej szatańskiej Maryjce napisałeś…ja do kosciolka nie lotom…..wiec nie znam takowej

        • Daria pisze:

          Tak… Woda. Chyba o niej napisze za niedlugo.

  3. siola pisze:

    Bog istnieje wierzyc mozesz ,szukac ale musisz jak grupenfirera WOLFA przez J 23.
    Coz najgorzej jak stracisz wiare w siebie,wiare w to co robisz tzn stracisz zaufanie do wlasnej mysli ,
    Czasem znajdziesz zlodzieji,mordercow ,szantarzastow i klamcow gdy popatrzysz jak mieszkaja,bo nie majac zaufania do samego siebie i wiedzac co czynia,to sie tak zabezpiezaja ze swym domem jakby byli otoczenie ze wszystkich stron tym czym sa ONI sami.
    Coz chcialo sie Europe rozbic,moze i nie wyszlo to koniowi z rogiem na dobre,coz jak rog odpadnie by Europy przyjac Ramie,najgorszy jest poczatek mycia gdy woda w zrodle zimna ale z czasem sie ty zachartujesz i na zimne bedziesz dmuchac a i czyste beda mysli a dobre beda czyny.
    Jak na razie po Bozemu ,swoje czyny przypisuja palanty czlowiekowi,wiec czlowieku dobra Rada ,”Sluchaj ty czlowieku sam siebie a nie sluchaj ty mysli pustoglowia,bo te boskie medy juz od wiekow jedno co potrafia to na stos poslac,wyrznac Cale Miasta albo poslac do wariatkowa bo to niby Twoja niby chora glowa a nie zezowatej boskiej gnidy co dla zysku odda swe uczucia pozotajac jak komputer „Z wiedza ale juz bez uczuc i calkowity zanik szacunku dla innego zycia”.
    Coz tak sie zastanawialem ,czemu Adolf zostal wegetarianinem i tak pokochal zwierzeta,doszlem do wniosku ze to chory umysl boskich mordercow,po prostu by uspokoic swoje sumienie z powodu mordu ludzi,robi sie z ludzi mordercow zwierzat kturych trzeba zabic,Wystarczy popatrzyc ze nawet teraz ludzie o pogladach zblizonych do Adolfa ,jak najeci probuja ich mysli i czyny przezucic na innych.Palanty uwazaja ludzi za proletow co to karzdy ich Mist lykna i dla ich sprawy i zysku beda se ludziska nawzajem gardla podrzynac,Coz tak sie zastanawial czego bolalo ich tak bardzo w paszporcie nazwa Hindenbug,mysle ze bolal zamek krasnoludkow.

    • Ifryt pisze:

      Siola napisał:
      „Coz tak sie zastanawialem ,czemu Adolf zostal wegetarianinem i tak pokochal zwierzeta,doszlem do wniosku ze to chory umysl boskich mordercow,po prostu by uspokoic swoje sumienie z powodu mordu ludzi,robi sie z ludzi mordercow zwierzat kturych trzeba zabic”
      —————————————-
      Słusznie Ci się moim zdaniem wydaje, bo to bardzo często zgraja żałosnych mizantropów, przesiąknięta pretensjami do całego świata 😉 No ale zawsze, i widać kto mizantrop a kto nie, i bynajmniej niechęć do ochrony zwierząt, nie jest wyznacznikiem miłowania ludzi.

      Z niszczeniem narodów jest dokładnie tak samo, ubzdurali sobie że nacjonalizm jest powodem wojen, tylko po to aby mieć pretekst do niszczenia narodów.
      Tymczasem nacjonalizm to postęp, a oni chcą powrotu systemu feudalnego, gdzie ponad narodowa arystokracja, rządzi światem jak to było w średniowieczu.
      Różnica tylko taka że wtedy kapłani i szlachta, a teraz bankierzy.
      Swego czasu rozwalili więzi plemienne, zastępując to lojalnością wobec feudalnych Panów, i pasowało im to, teraz więzi narodowe chcą rozwalić(bo plemiona się rozwineły mimo wszystko, czyli jednak Bogowie chyba istnieją), i zastąpić to jakimiś spreparowanymi ideologiami, na usługach wielkich bonzów.

      Co do rozbicia Europy, to gdybyś się interesował historią tak jak ja, to byś wiedział, że Anglosasi zawsze byli przeciwko wpływom tak zwanym „kontynentalnym”, czyli niemiecko-francuskim. Typowa polityka wyspiarska.

      • Ifryt pisze:

        Przepraszam, chodziło mi o to że nie zawsze przyjęcie wegetariańskiego stylu życia jest oznaką mizantropi, bo niektórzy naprawdę kochają zwierzęta i ludzi wszelkie żywe stworzenie, a tam napisałem przypadkiem że zawsze 😉

      • Margosia pisze:

        „…nacjonalizm to postęp..”
        ____
        Wybacz Grześ, ale… mam odmienny pogląd nt. „postępu”, a szczególnie postępu w wyniku jakiegokolwiek… „nalizm-u”..

        „…Swego czasu rozwalili więzi plemienne…”
        ____
        Grzesinku, pomyśl trochę przez chwilę… co tak naprawdę było powodem rozerwania… „więzi plemiennych” i co obecnie jest prawdziwym powodem rozrywania więzi międzyludzkich ?

        • Ifryt pisze:

          Wybaczam Ci Marguś 😀
          Cokolwiek by nim nie było to po pierwsze mam wyrąbane na takie drążenie, bo to bezduszne na dłuższą metę, a po drugie chromole światowych Baali.

          Ja nie mam na celu wzbudzania niepokojów w ludzkich duszach, tylko mnie dobro obchodzi, a te sprawy rasowo-narodowe są dobre, podobnie jak sprawy ponad – narodowe i kosmopolityczne, ale mnie nie będą tępe agresywne Baale pouczać, co to znaczy być „obywatelem świata”, bo co z duszami narodów?
          To nie do Ciebie Marguś ale tak ogólnie.

    • Margosia pisze:

      „… najgorzej jak stracisz wiare w siebie,wiare w to co robisz tzn stracisz zaufanie do wlasnej mysli..”
      ____
      No prosze Aloś… jak piękna synchronia naszych wypowiedzi…

  4. Ifryt pisze:

    Mi się strasznie podobał tekst Petroniusza z Quo Vadis, w tej roli Bogusław Linda:
    „Dobre to są Miłość, Piękność i Moc, oni zaś nazywają to marnością, jeśli za zło zapłacimy dobrem, to czym odpłacimy za dobro?”

    Odrobina mądrości nigdy nie zaszkodzi, prawda jest taka że dobre istoty za dobro odpłacą dobrem i to fakt, ale złe istoty odpłacą złem, bo uznają to za „słabość”.
    Zato często jak złej istocie dasz w mordę, to Ci odpłaci „dobrem”, znaczy zacznie się płaszczyć bo niema dumy ani honoru, i tylko język przemocy rozumie.

    • Margosia pisze:

      „…jeśli za zło zapłacimy dobrem, to czym odpłacimy za dobro?..”
      ____
      Stary, sprawdzony program: „oko za oko, ząb za ząb„, który nadal całkiem nieźle funkcjonuje zbierają żniwo…

      „…jak złej istocie dasz w mordę, to Ci odpłaci „dobrem”, znaczy zacznie się płaszczyć..”
      ____
      Oki, i co Ci to da, że… „zacznie się płaszczyć” ?
      Czy to przemieni „złą” istotę w „dobrą” i zaprzestanie ona czynienia „zła” ?

      • Ifryt pisze:

        Ja mam wyrąbane na złe istoty, nie obchodzą mnie one, za to dobrym istotom mogę nadstawiać policzek i wszystko wybaczać, bo są dobre 🙂
        Sam siebie uważam za dobrą istotę, więc gdybym odpłacał mroczniakom dobrem za zło, to bym całe dobro osłabiał swoim obłędem. Nie chce też oglądać innych dobrych istot upokorzonych przez mroczniaków.

        Nie potrzebuje żadnym mentalnych zasad, bo dobro mam w Sercu, a przejawia się to dobrą wolą.

  5. Margosia pisze:

    „..co jest gorsze: stracić wiarę w Boga, czy wiarę w człowieka?…”
    ____
    Kochany Dawidzie, odczułam potrzebę aby napisać to, co przyszło do mnie w efekcie pytania, jakie postawiłeś na początku notki, która – jak wyczuwam… powstała w wyniku rozczarowania, jakie narodziło się w Twoim ❤
    I wierz mi proszę – rozumiem co czujesz…, dlatego pozwolę sobie podzielić się z Tobą moimi odczuciami i wyrazić te parę myśli, które od wczoraj mi towarzyszą…

    Jednym, co wiem napewno jest to, że… jeśli w nic nie będę wierzyć, to.. skazana będę na życie w nieustannych wątpliwościach, a te… nigdy nie pozwolą mi żyć w harmonii i wewnętrznej równowadze…
    Dlatego też… zawsze staram się pamiętać – kim byli i nadal są Ci – których kiedyś miałam i do dnia dzisiejszego mam za wzór…, i ta świadomość pomaga mi stawić czoła najbardziej przykrym i nieoczekiwanym doświadczeniom, jakie stawia przede mną życie…
    Powiedziałam, że rozumiem Dawidzie co czujesz i tak jest w istocie, ponieważ sama również kiedyś wielokrotnie doświadczałam rozczarowania… i to zarówno biblijnym bogiem jak i… niejednym człowiekiem…
    Ale paradoksalnie… właśnie dzięki temu – dziś mogę mówić o zrozumieniu… 🙂

    W jednym z komentów stwierdziłeś: ” Kocham Jezusa i to jest moja Tarcza 🙂 „
    Jeśli tak jest w istocie, to przypomnij sobie Jego słowa, które bardzo często wypowiadał:

    „Niech pokój będzie z wami”
    „Zostańcie w pokoju”
    „Nie lękajcie się”
    „Pokój zostawiam wam, pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam daję.
    Niech się nie trwoży ❤ wasze i niech się nie lęka"

    Jeśli zastanowić się głębiej nad tymi słowami, to staje się jasne, że… nie mówił On ani o jakimś pokoju na świecie, ani o braku na świecie wojen, lecz mówił o… pokoju wewnętrznym – o pokoju we własnym ❤ i umyśle, bo tylko wewnętrzny pokój w ❤ i umyśle ma moc wpływania na nasze emocje, uczucia i przepływające myśli…
    Tyle że… nie możemy posiąść tego wewnętrznego pokoju w sposób sztuczny…, np. przez modlitwę, albo przez ćwiczenia fizyczne, lub też w wyniku zdobywania wiedzy, czy przez tłumienie własnych uczuć…, bo gdy pojawią się jakieś niespodziewane i przykre dla nas sytuacje – cały nasz misternie budowany "zewnętrzny pokój" znika, a ❤ i umysł wypełniają lęk, rozczarowanie, a nawet strach…

    Zadziewa się tak z powodu braku naszej akceptacji i zrozumienia, bo tylko to, co zrozumiane – przestaje mieć nad nami władzę… 🙂

    Kiedyś…, moim ❤ i umysłem szarpały skrajne emocje, w wyniku których odczuwałam ogromny żal, ból i negatywne emocje… w stosunku do ludzi krzywdzących inne czujące istoty, takie jak m.in. maltretowane dzieci, zwierzęta czy kobiety bite przez swoich "silnych" mężczyzn…, które nie były w stanie się obronić przed głupotą i patologią agresji ludzi nie mających świadomości skutków swych własnych poczynań…

    Dzisiaj, z całą pewnością wiem, że.. moje obecne życie toczy się tak, jak życie całej Przyrody, która związana jest z odwiecznymi cyklami Wzrostu i Zaniku – Panta rei… 🙂 i rozumiem, że wszystkie wzloty i upadki zadziewające się w nim – są jedynie rezultatem moich przeszłych czynów, i że wszelkie powodzenia i nieszczęścia, smutki i radości… przychodziły i przychodzą do mnie we właściwym czasie i celu – zgodnie z Prawem Przyczyny i Skutku…

    Ta wiedza i jej zrozumienie pomogła mi zaakceptować Wszystko Co Jest – Takim Jakie Jest…, co nie oznacza, że aprobuję jakąkolwiek formę przemocy, głupoty czy ignorancji, oznacza jedynie, że… przyjmuję pełną odpowiedzialność również za własną niewiedzę…

    Dzisiaj Dawidzie zrozumiałam też i to, że… jedynie pokładając wiarę i rozwijając siłę Mego Ducha – mogę pozostać naprawdę sobą – bez względu na to, co myślą i sądzą o mnie inni…, bo tylko wiara w siłę Mego Ducha w zmiennych kolejach losu może być dla mnie tarczą…, ponieważ żaden bóg, ani inni ludzie nie byli, nie są i nie będą w stanie uchronić mnie przed samą sobą i moim brakiem świadomości…

    • Rekju2 pisze:

      Jak na razie po Bozemu ,swoje czyny przypisuja palanty czlowiekowi,

      Z niszczeniem narodów jest dokładnie tak samo, ubzdurali sobie że nacjonalizm jest powodem wojen, tylko po to aby mieć pretekst do niszczenia narodów.

      jednak Bogowie chyba istnieją), i zastąpić to jakimiś spreparowanymi ideologiami, na usługach wielkich bonzów.

      Jednym slowy ,jestesmy rozgrywani jak pionki na szachownicy przez ?
      Mozna ich roznie zwac.
      Np.Bogami,Demonami,
      Diablami itd.
      A wyzej wymienieni nie musza oficjalnie ingerowac.
      Do tego maja, kogo?s.

      Np.szlachte,koncerny,domy krolewskie,politykow pozniej a i teraz i nie tylko bankierow.

      sa ONI sami.
      Coz chcialo sie Europe rozbic ?

      Chodzi o wymieszanie postepowej cywilizacyjnej
      a bialej rasy.
      Wystarczy popatrzec na Bliski Wschod,Iran.Pln.
      Indie,Egipt,Libie,Starozytna Grecje i wiele ‚inszych’
      rejonow geograficznych.
      Nie trzeba do tego zakladac zadnych okularow,aby zobaczyc genetyczne resztki nie doszlych,nie do konca jeszcze wymieszanych z przed kilku tysiecy lat…,

      /skad?s po jakiej?s  katastrofie czego?s/

      …,w tych rejonach pozostalosci po bialej rasie.
      Cha,np.’Chomeinowi’, chetnie zwa sie Iran-owymi,chcacy-mi byc-ia Arian-owy-ami i wiedza czy nie ze nimi wiecej nie sa a byli kiedy?s ale nie w obecnej formie turbano-religi i karnacji.
      Bo (bez to)albo dlatego i kraj swoj zwa chetnie (a)Iran-em !
      A skad w USA np.w Maine ale i np.w Amazonskiej dzungli mam-y do czynienia z bialymi Indianami ?
      Nikt z tzw.Bogow,Demonow,
      Diablow i jak by ich nie zwa(l)c,nikt z nich nie po-zwoli,aby czlowiek-owy im za kulisy im zagladal.
      A cywilizacja technicznie sie wspinajaca,ktora samoloty, rakiety,spodki itd.powiedzmy krotko zostanie wczesniej czy pozniej,czy to przy pomocy wojen lub a nawet jakiejs zarazy przetrzebiona albo przy pomocy dzikich najezdzcow wymieszana.
      ‚Oni’,mysla planuja no z gory na tysiac lat a czlowiek-owy od dzis PO wybory lub czas nastepnego zakupu audicy.
      I skad nazwa Amazonia,bo tez gdzies mogly zyc jakie?s Amazonki i sobie kiedy?s dokad?s wywendrowa(ly)c musialy.
      Heleni i Graeikowi.
      I w koncu skad nazwa Heleni ?
      Tez Europa(Jezuickie bajki o porwaniu niewiasty Europy) to nie zadna orginalna jej nazwa !
      Jak kto chce czegos i na podobne tematy,musialby antyke ale nie szkolna i wlasnym rozumem+logika wrodzona przerobic.
      Czy mozna co?s jeszcze dodac ?
      My nie jestesmy i zadnymi panami na samozwanczej o nazwie pod tytul(iki)-e-m,
      Ziemia !
      My to znaczy ludzi(owi)i to tacy i w sumie NARCYZOWI,nawet nie znajacy swej pra matki a juz w ogole(i nie o dziwo) swego celu w tym miejscu(koordynaty prosze samemu znalezc)o’k’eanie kosmicznym.
      Zastanawiam(y)sie,na ile jest w stanie czlowiek-owy przewidziec swa przyszlosc na planecie Ziemia ?
      A wiem(y) ze … nie wiem(y) !

      • Loja Jolajna pisze:

        „My to znaczy ludzi(owi)i to tacy i w sumie NARCYZOWI,nawet nie znajacy swej pra matki a juz w ogole(i nie o dziwo) swego celu w tym miejscu(koordynaty prosze samemu znalezc)o’k’eanie kosmicznym.
        Zastanawiam(y)sie,na ile jest w stanie czlowiek-owy przewidziec swa przyszlosc na planecie Ziemia ?
        A wiem(y) ze … nie wiem(y) !”

        Kto nie wie ten nie wie, są tacy co wiedzą i innym powiedzą

        „Mówiłem wielokrotni ze mięcho i inne jego przetwory będą nie przydatne teraz w tym kataklizmie. Wszystkie w szkłach będą napromieniane i bez użyteczne –śmiertelne. Ale olewają to, co mówię, więc zamilknę i mówić już nie będę. Bo i po co……….?”
        __________________________
        Tak sobie na szybko pomyślałam, że skoro przetwory w słoikach będą napromieniowane, to chyba i jednocześnie, albo i wcześniej żywe ciała ludzkie zostaną śmiertelnie napromieniowane, bo przecież mało kto wpadnie na pomysł żeby się np w ołowianą puszkę zapuszkować 🙂 🙂 🙂
        Tyle, że ołów też śmiertelny dla człowieka…jak się dobrze zastanowić to : co za dużo to niezdrowo jest prawdziwe we wszystkim i w każdej dziedzinie, także w braniu na serio straszących przepowiadaczy, którym o dziwo nawet ich bliscy w te ich brednie nie wierzą.

        „Ale olewają to, co mówię, więc zamilknę i mówić już nie będę. Bo i po co……….?”
        ____________________________
        Czy ktoś wierzy w to, że SUPER NARCYZ zamilknie…chyba nie bo już wielokrotnie obiecywał, a straszy dalej…taka natura albo może raczej choroba przewlekła/niewyleczalna?

        • siola pisze:

          Moze miec na mysli bron mikrofalowa ,zmiana atomow ale czy moze byc roznica czy w szkle czy metalu ,Moze szklo przepuszcza a blacha iskra wali.Moz chca nas podsmarzyc to wtedy metalowa puszka lepsza od szkla bo w szkle sie w mikroweli ugotujesz.
          Swoja droga mam nadzieje ze to co powiedzialem do Matki przed pojsciem do woja okarze sie Prawda ze naprawde palanty zmadrzeja.
          Coz i ta kobieta w swietle w noc przed pogrzebem Matki i jej slowa obietnicy „Przjdzie czas ze wszystkiego sie Alois dowiesz” I teraz przed paru laty sen z Niebieska Matka ,to dziwne uczucie szczescia wyciskajace lzy w oczy tego nigdy wczesniej nie odczulem,i ten podarunek wyciagniete niemowle jakby z plastra miodu ,tak jakby z pszczelego inkubatora.Kiedys rozmawialem z zona ,miala madre spostrzezenie ,”JAK MA BYC KONIEC TEGO SWIATA TO PO CO CHOMIKOWAC JEDZENIE ;DZIEN W JEDNA CZY W DRUGA STRONE CZY TO WIELE ZMIENI;BEDZIESZ MIAL TY JEDEN TO PRZJDA INNI PODZIELISZ SIE Z NIMI ;PRZYJDA SZABROWNIKI UKRADNA CI WSZYSTKO ”
          Wiecej daja mi do myslenia slowa moze pradziadka a moze kogos innego w dziecinstwie,nie moge sobie przypomnac kto mi to powiedzial „Kiedy przjda po raz trzeci na slaska ziemie mongolowie wtedy swiat stanie sie lepszy.Mongolowie ,po niemiecku Blau Menner ,tlumaczac na polski rzemieslnik budowniczy budowlaniec ,coz moze naprawde chodzi o wizyte budowniczych swiatow ,moze czas nadchodzi na nowa zmiane i tego moga sie bac wszyscy bogowie i boginie wiec trwa wieki wisig oswieconych by przypisac ludziom wine.

          • Loja Jolajna pisze:

            Kiedys rozmawialem z zona ,miala madre spostrzezenie ,”JAK MA BYC KONIEC TEGO SWIATA TO PO CO CHOMIKOWAC JEDZENIE ;DZIEN W JEDNA CZY W DRUGA STRONE CZY TO WIELE ZMIENI
            ___________________________
            Wygląda na to, że masz mądrą żonę 🙂

            U mnie w domu jednak zapasów nie tylko żywnościowych tyle, że bez odwiedzania sklepów przeżylibyśmy chyba przynajmniej pół roku. I nie z uwagi na jakiś tam koniec świata, a dla wygody i zaoszczędzenia czasu na odpoczynek.
            Na co dzień przygotowanie nawet wykwintnego obiadu trwa jakieś 10min. Wolimy co jakiś czas poświęcić czas i siłę na zrobienie „hurtowych” zakupów, z nich półprodukty, przechować jedne w zamrażalce, inne w słoikach, żeby w kółko godzinami nad garami nie stać.

  6. Rekju2 pisze:

    Jak na razie po Bozemu ,swoje czyny przypisuja palanty czlowiekowi,

    Z niszczeniem narodów jest dokładnie tak samo, ubzdurali sobie że nacjonalizm jest powodem wojen, tylko po to aby mieć pretekst do niszczenia narodów.

    jednak Bogowie chyba istnieją), i zastąpić to jakimiś spreparowanymi ideologiami, na usługach wielkich bonzów.

    Jednym slowy ,jestesmy rozgrywani jak pionki na szachownicy przez ?
    Mozna ich roznie zwac.
    Np.Bogami,Demonami,
    Diablami itd.
    A wyzej wymienieni nie musza oficjalnie ingerowac.
    Do tego maja, kogo?s.

    Np.szlachte,koncerny,domy krolewskie,politykow pozniej a i teraz i nie tylko bankierow.

    sa ONI sami.
    Coz chcialo sie Europe rozbic ?

    Chodzi o wymieszanie postepowej cywilizacyjnej
    a bialej rasy.
    Wystarczy popatrzec na Bliski Wschod,Iran.Pln.
    Indie,Egipt,Libie,Starozytna Grecje i wiele ‚inszych’
    rejonow geograficznych.
    Nie trzeba do tego zakladac zadnych okularow,aby zobaczyc genetyczne resztki nie doszlych,nie do konca jeszcze wymieszanych z przed kilku tysiecy lat…,

    /skad?s po jakiej?s  katastrofie czego?s/

    …,w tych rejonach pozostalosci po bialej rasie.
    Cha,np.’Chomeinowi’, chetnie zwa sie Iran-owymi,chcacy-mi byc-ia Arian-owy-ami i wiedza czy nie ze nimi wiecej nie sa a byli kiedy?s ale nie w obecnej formie turbano-religi i karnacji.
    Bo (bez to)albo dlatego i kraj swoj zwa chetnie (a)Iran-em !
    A skad w USA np.w Maine ale i np.w Amazonskiej dzungli mam-y do czynienia z bialymi Indianami ?
    Nikt z tzw.Bogow,Demonow,
    Diablow i jak by ich nie zwa(l)c,nikt z nich nie po-zwoli,aby czlowiek-owy im za kulisy im zagladal.
    A cywilizacja technicznie sie wspinajaca,ktora samoloty, rakiety,spodki itd.powiedzmy krotko zostanie wczesniej czy pozniej,czy to przy pomocy wojen lub a nawet jakiejs zarazy przetrzebiona albo przy pomocy dzikich najezdzcow wymieszana.
    ‚Oni’,mysla planuja no z gory na tysiac lat a czlowiek-owy od dzis PO wybory lub czas nastepnego zakupu audicy.
    I skad nazwa Amazonia,bo tez gdzies mogly zyc jakie?s Amazonki i sobie kiedy?s dokad?s wywendrowa(ly)c musialy.
    Heleni i Graeikowi.
    I w koncu skad nazwa Heleni ?
    Tez Europa(Jezuickie bajki o porwaniu niewiasty Europy) to nie zadna orginalna jej nazwa !
    Jak kto chce czegos i na podobne tematy,musialby antyke ale nie szkolna i wlasnym rozumem+logika wrodzona przerobic.
    Czy mozna co?s jeszcze dodac ?
    My nie jestesmy i zadnymi panami na samozwanczej o nazwie pod tytul(iki)-e-m,
    Ziemia !
    My to znaczy ludzi(owi)i to tacy i w sumie NARCYZOWI,nawet nie znajacy swej pra matki a juz w ogole(i nie o dziwo) swego celu w tym miejscu(koordynaty prosze samemu znalezc)o’k’eanie kosmicznym.
    Zastanawiam(y)sie,na ile jest w stanie czlowiek-owy przewidziec swa przyszlosc na planecie Ziemia ?
    A wiem(y) ze … nie wiem(y) !

    • Margosia pisze:

      „… Zastanawiam.. sie,na ile jest w stanie czlowiek… przewidzi.. swa przyszlosc na planecie Ziemia ?
      A wiem.. ze … nie wiem..!”

      ____
      Przyjrzyj się temu, co obecnie – myślisz, mówisz i czynisz, a „przewidzisz czekającą Ciebie przyszłość na planecie Ziemia”.

    • Ifryt pisze:

      Rejku
      Bogowie i Demony to tak Dumnie brzmi, wolał bym to określenie zostawić dla tych dobrych 😀
      A dla tych o których piszesz, wymyśliłem sobie prywatnie takie rymujące się określenie:
      Baale i Robale.
      Brzmi dużo lepiej moim zdaniem, bo świetnie opisuje ich nature, a określanie ich „boskimi” tylko wprowadza w błąd.

      • Rekju2 pisze:

        Baale i Robale.

        Szczegolnie Baal ale orginalnie pis-any BAL byl a wchodzi w rachube.

        Bo kiedy?s to bylo dawno i z Bal-a uczyniono co?s a nawet Bog(a skad nazwa?)a.
        A w pewnym dzis juz dawno nieznanym wymazanym przez? jezyku(a sie sztucznych narobilo no nie,bo przeciez nikt nie powie ze jezyk-i lacinski,grecki,hebrajski o azjatyckich nie wspomne ze to orginalne)Bal,Baltazare itd. nie oznaczal-y ani
        Boga ani ow wyraz nie mial nic wsPOlnego z zadnym balem drewniannym.
        No wlasnie a co przed tzw.pomieszaniem jezykow
        i czy moglo owe okreslenie oznaczac cos kulisto-fruwajacego ?
        Wiem ze dla akademickich ROBALI,ze oni maja wlasne zdanie i racje,niestety podparte rolka papieru toaletowego juz kilkakrotnie zakalowanego i ciagle wysuszanego po kazdym podtarciu. Powiedzmy pol,cwierc,szesnaste prawdy pochodzace z np.Bibli,S.N.Testamentow,
        Koran-ow tam i w ni(ch)ej pomimo religijnych falszerstw(kazdy z czytelnikow a znajdz sobie lub ktos sam znajdzie wytrych)wystepuja,wystepuje masa przyklad(zik)-ow,
        gdzie mozna wyczytac i znalezc na przyklad i nie tylko o Bal-u ale nie zadnym drewniannym czy tez Boskim.
        Jak znalezc klucz do tego gdyby kto?s zainteresowany i chcialby na wlasna reke sie przekonac ?
        Po prostu,dla chcacego nie ma i tez musi wlasny czas poswiecic !
        Gdyby kto?s w koncu sobie wyjasnil skad np.i co oznacza slowo RELIGIA ?
        Oczywiscie te Robalsko-ksiazkowo-internetowo-pseudo-‚religijne’,smieci,
        nie wchodza w rachube.
        One jak wspomnialem sa uciecha dla bezmyslnych ROBALI,im sprawiaja satysfakcje zadosc i ze sa wiedzowi !
        Wiadomo ile przyjemnosci sprawia komu?s ze i kto?s daje komu?s do myslenia.
        Przeciez tak dobrze ssalo przez kilka tys.lat a tu sie okazuje ze cala masa z okryc niby cwaniakow religijnych i okaz(alo sie na razie jeszcze dla niewielu)uje sie piramida g…a sklejona w postaci klamstw,przeinaczen i fantazji !

        PS.
        No wlasnie a czy procz sylab-y Bal i jesli chodzi o pierwotne czasy naszej ludzkosci,czy mozna znalezc i rozno podobne a geometryczno in(sz)n-e okreslenia czegos kiedys fruwajacego ?
        Tak jak powiedziala wrozka za stowe i podchmielonemu gospodarzowi na targu !
        Ze Sodoma i Gomora
        ze to ?
        A byly takie miasta ?
        A moglo byc ich kilka ?
        No i co lub skad sie wziela Lot-ka czy pan Lot ?
        Moze chodzi-lo o jakis lont,cos sie palacego lub
        z dyszy czyms ogniowym rzarzacego ?
        Zreszta ja tylko tak z boku
        i nie co o i za duzo i po co
        tez nie bede wkladal kija w szprychy.
        Bo oficjalne ciasto mozna walkowac bez konca na rozne sposoby i tak tez
        od dawno bo bezmyslno-wygodnie i 99,9 procent(cikow) ludziowych nadal czyni.
        Ja z kolei jestem zdania ze myslenie ma jednak przyszlosc.

        • Ifryt pisze:

          Rejku nie myśl że to jakaś arogancja z mojej strony, ale bardzo niewyrażne jest to co napisałeś, znaczy jako tako rozumiem, a ale to wygląda jak taka łamana polszczyzna 😉

          Co do znaczenia słowa RELIGIA, to zetknąłem się z taką teorią że znaczy to coś jakby – ponowne zbiorowe nauczanie – a słowo WIARA znaczy – wiedza o RA – jako pierwotnym świetle.

          • Margosia pisze:

            „…bardzo niewyraźne jest to co napisałeś, znaczy jako tako rozumiem, a ale to wygląda jak taka łamana polszczyzna 😉 „
            ____
            Może juRek się czegoś lub kogoś boi ?

  7. mały budda pisze:

    Zastanawiam się, co jest gorsze: stracić wiarę w Boga, czy wiarę w człowieka?
    Odpowiedź.

    Napiszę od serca, że w program urojonego boga nie wierzę.
    Mialem dość czasu aby programowi urojonego boga, się przyjrzeć.
    Okazało się, że program urojonego boga da się usunąć. Jedynie jednostka może osiągnąć przeciwne pole do masy. Stąd odwrócenie biegunów, które będzie następowało w czasie.
    Najlepszym rozwiązaniem, jest w momencie odejścia. Wytworzyć moc aby zrównać się z mocą słońca. Na samym końcu wybuchnąć jak gwiazda supernowa.
    Nie stworzyłem tych urojonych programów. Tak więc w przyszłości nie było mi ,żal rozpadu tych urojonych programów.

    • Margosia pisze:

      „… Na samym końcu wybuchnąć jak gwiazda supernowa…”
      ____
      Jednym słowem Mały… „Na samym końcu”… zaszaleć…

      • Maria_st pisze:

        „… Na samym końcu wybuchnąć jak gwiazda supernowa…”
        ____
        implozja

        • mały budda pisze:

          „… Na samym końcu wybuchnąć jak gwiazda supernowa…”
          ____
          implozja
          Odpowiedz
          Implozja, lecz może się przyczynić do rozerwania membrany tego sztucznego fizycznego świata.

    • Dawid56 pisze:

      Mały Buddo , a Kto to jest „urojony Bóg”

      • mały budda pisze:

        Mały Buddo , a Kto to jest „urojony Bóg”
        Odpowiedz
        Przecież wiesz Dawidzie i dziwię się, że mnie pytasz.
        Z drugiej strony mogę dodać, że ludzkość nie doświadczyła poznania.
        Raczej jednostki są wstanie doznać poznania. Jeśli zrozumieją prawdziwy sens swoje zaistnienia w świecie materii.
        Tylko jednostki mogą włożyć moc serca w pracę aby, się dogłębnie samemu poznać.
        Zrozumieć samego siebie będąc jednocześnie poza naturą czasu.
        Natomiast nieświadomi lubią przyjmować za prawdę. Słowa, które mają w sobie jedynie kłamstwa. Dlatego samemu trzeba się przekonać, że fizyczny świat. To tylko pewna symulacja programu. Dająca rozwój albo zastój w obrębie rozwoju pola światła świadomości.
        Natomiast ludzie zakodowani wierzą tym, którzy znają moc dźwięku. Tylko, że oni mają wiedzę z starożytnego Egiptu. Wiedzą jak dźwiękiem i obrazem tworzyć obrazy w głowach ludzkich.
        Stąd taka u ludzi mocna wiara. Urojony bóg to program aby ludzkość swoją energię kierowała w program tj. kontrola umysłu.
        Łatwiej się steruje ludźmi podając im schematy, które mają moc kodowania.

        • Dawid56 pisze:

          W takim razie mogę powiedzieć, że wierzę w Boga, a nie w urojonego Boga .
          Podobnie mówią słowa Dezyderaty:

          „Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek On ci się wydaje,
          czymkolwiek się trudzisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, w zgiełkliwym pomieszaniu życia zachowaj spokój ze swą duszą.
          Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.
          Bądź pogodny. Dąż do szczęścia.”

          • mały budda pisze:

            W takim razie mogę powiedzieć, że wierzę w Boga, a nie w urojonego Boga .
            Podobnie mówią słowa Dezyderaty:

            „Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek On ci się wydaje,
            czymkolwiek się trudzisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, w zgiełkliwym pomieszaniu życia zachowaj spokój ze swą duszą.
            Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.
            Bądź pogodny. Dąż do szczęścia.”
            Odpowiedz

            Napiszę żyj w zgodzie samym sobą ziemski Marcinie.
            Szczęście odkryj w sobie. Pomimo ludziej przeciwnej tobie naturze.
            Byłeś zawsze dzieckiem i taki już pozostaniesz.
            Odkryj w sobie moc serca, która jest w tobie wieczna.
            Poczuj w swoim sercu światło wiecznego słonecznego szczęścia.
            Mówili mi, że byki są uparte, lecz jakość upór stał się dążeniem do pracy nad samym sobą.

  8. mały budda pisze:

    wiedza o RA – jako pierwotnym świetle.
    Odpowiedź.

    To jest fakt. Piramidy w Gizie, też o tym mówią.
    🙂

  9. tomasz26 pisze:

    żeby zacząć wieżyc w tzw.boga trzeba zagłębić się do genezy kiedy termin bóg został wcielony w mowie i piśmie .po części kłamliwie lub w półprawdach wyjaśnia to zbiór ksiąg z .sitchina ..na kogo wołano bóg, bogowie itp… nawet w tzw zlepku biblijnym termin ten występuje raz w liczbie pojedynczej raz mnogiej.. idąc po kłębku dochodzimy od wniosku tak jeśli ulepili ludzi ,czy tez zmodyfikowali .. kto ulepił ich itd ..bo w końcu ktoś kogoś pierwszego ulepił.. nie inaczej..skoro wszystkie ożywione i tzw. martwe są energią to jedynym siewca jest właśnie ona… to energia jest forma czysto plastyczną nie polegająca żadnym ograniczeniom.. zadem bóg w ciele ,czy żadne słonce ,czy też podobne rzeczy ,tylko energia całego kosmosu ,która jest we wszystkim jest kreatorem życia …. to można śmiało nazwać tzw . bogiem jak ktoś woli .

  10. Maria_st pisze:

    Po pierwsze Nie papuga tylko Jej Wysokość Królowa Alicja

    A nie AleX ?

    • Alicja z Krainy Czarów pisze:

      A7 lub X7 a to wszystko wynika z Uwielbienia do Diamentów które sama sobie tworzę 😉

    • Alicja z Krainy Czarów pisze:

      Oj Marysiu Wiesz dobrze że Trzeba Chronić Ponad Wszystko Zawartość Opakowania zwanego Ciałem do Czasu Transferu Świadomości 😉

      • siola pisze:

        Oj Lucek co tak malo sie starasz,to jest odlotowe-
        Alicja z Krainy Czarów says:
        March 31, 2017 at 13:12
        Oczywiście że mogę napisać coś w temacie Szatańskiej Maryjki specjalistki od diablich intryg która to przewodniczy drużynie Sioli oraz całej mistycznej Bandy w tym Dawidkowi 56 występującemu w Maryjnym teatrzyku w Masce na Twarzy.
        Nie myśl sobie Livio że to przypadkowi Ludzie z Pierwszej Łapanki nawet nie masz pojęcia jakimi środkami technicznymi oni dysponują.
        Zabić kogoś dla nich to bułka z masłem jedna ta drużyna lubuje się w zamęczaniu ofiary w taki sposób aby finalnie zaszczuta ofiara targnęła się na własne życie.
        Szatańska Maryja nadaje ze Stacji bazowej Berlin/Niemcy Siola w tym projekcie jak już wiesz to srebrna głowa a Andrzej 58 mimo że ma dobre serce w tej gierce jest zwyczajną marionetka w rekach Sioli.
        Nie daj się nabierać na jakieś tajemnicze projekty gdyż nadrzędnym projektem w tej bajeczce jest wyszukiwanie Ludzi o szczególnej przynależności rodowej i wykonywanie rytualnych morderstw oraz składanie w ofierze Maryjce dusz tych osób.
        Powtórzę to jeszcze raz Fantomowa Maryjka nie ma nic wspólnego z Uniwersalną Kosmiczną Mamą TIAMAT. Można napisać z cała stanowczością że Są to przeciwstawne Bieguny oraz Wartości.
        Z Niemiec i Berlina udajemy się do Londynu oraz UK oraz nie gdzie indziej jak Centralnej Agencji Wywiadowczej CIA oraz taki malutki projekt Nasłuchowy ECHOLON.
        Tak wiec Livio Oni nie tylko znają Twój Życiorys Twoich Przodków Twoja Linie Rodową ale mają do wglądu Wszystkie Twoje Maile oraz SMS w tym przeprowadzone rozmowy telefoniczne.
        Pamiętasz kiedyś Akcję z Telefonem oraz dziwnym komunikatem na wyświetlaczu przed wyjazdem do UK. To żadna magia po prostu w oprogramowaniu są zaimplmentowane ukryte tylne drzwi które pozwalają przejąc pełną kontrole tak nad telefonem jak i komputerem.
        Wiec sama widzisz z Jakimi Siłami trzeba się zmierzyć. Udowodnić im coś jest bardzo ciężko co powoduje że czuja się oni bezkarni. Ich ulubionym zagraniem z za dużo podejrzewającej ofiary jest zrobić osobę chora psychiczne Tak jak zrobili to ze mną w 2012 roku.
        Nie tylko Grupa ta dysponuje Wysoce zaawansowaną Technologia wywiadowczą ale takę ma dostęp do satelitów geo stacjonarnych także ciężko znaleźć miejsce gdzie można było by się schować przed stalkerami.
        Indukcje Senne to żadna magia a czysto techniczne zagadnienie. Nie tylko można indukować sny ale także słać bezpośrednio do głowy zapętlone ścieżki dźwiękowe zawierające same bluźnierstwa i obraźliwe słowa.
        Chyba coś Oska im się trochę zbuntowała i na mistyce pisała że także fixuje na umyśle. Szczególik taki malutki że fixum durdum ma swoich autorów którzy piszą o uduchowieniu ale Jakoś Serca brak i stąd zabawa ludzki życie.
        Tak wiec podsumowując NIE daj się nabrać że Projekt o Którym Pisze Andrzej to coś pozytywnego

        • Maria_st pisze:

          Szatańskiej Maryjki

          co to ?

          • siola pisze:

            Wypociny Lucka u Livi

          • Maria_st pisze:

            Wypociny Lucka u Livi

            mnie ciekawi ta szatańska Maryjka bo przeciez lucek to chyba szatan,,,maja sztame,,,,duet czy dwubiegunowość?

          • siola pisze:

            A tak swoja droga mialem zapytac po niemiecku,ale pytam Marys po polsku jaka pogoda w Berlinie bo myslalem do tej pory, ze wieje Tobie raczej z Kolobrzegu pod spudnice czarownicy w Koszalinie.

      • Maria_st pisze:

        Oj Marysiu Wiesz dobrze że Trzeba Chronić Ponad Wszystko Zawartość Opakowania zwanego Ciałem do Czasu Transferu Świadomości

        Nadaj na poczcie bedzie szybciej

        • Margosia pisze:

          „…lucek to chyba szatan,,,maja sztame,,,,duet czy dwubiegunowość?”
          ____
          Hmm, w zasadzie to… jedno nie przeczy drugiemu.
          Lucek po prostu cierpi na psychozę maniakalno-depresyjną, co niestety potwierdza jedna z jego wypowiedzi:
          „…Nie daj się nabierać na jakieś tajemnicze projekty gdyż nadrzędnym projektem w tej bajeczce jest wyszukiwanie Ludzi o szczególnej przynależności rodowej i wykonywanie rytualnych morderstw oraz składanie w ofierze Maryjce dusz tych osób..”

          Lucek niestety, nie jest odosobniony w swej chorobie, bo… przeglądając co nie które blogi, wyraźnie widać, że… coraz więcej osób cierpi na podobne zaburzenia…

          • Maria_st pisze:

            „…lucek to chyba szatan,,,maja sztame,,,,duet czy dwubiegunowość?”
            ____
            Hmm, w zasadzie to… jedno nie przeczy drugiemu.
            Lucek po prostu cierpi na psychozę maniakalno-depresyjną, co niestety potwierdza jedna z jego wypowiedzi:
            „…Nie daj się nabierać na jakieś tajemnicze projekty gdyż nadrzędnym projektem w tej bajeczce jest wyszukiwanie Ludzi o szczególnej przynależności rodowej i wykonywanie rytualnych morderstw oraz składanie w ofierze Maryjce dusz tych osób..”

            Lucek niestety, nie jest odosobniony w swej chorobie, bo… przeglądając co nie które blogi, wyraźnie widać, że… coraz więcej osób cierpi na podobne zaburzenia…

            to się dzieje juz od kilku lat i przybiera na sile

        • Maria_st pisze:

          A tak swoja droga mialem zapytac po niemiecku,ale pytam Marys po polsku jaka pogoda w Berlinie bo myslalem do tej pory, ze wieje Tobie raczej z Kolobrzegu pod spudnice czarownicy w Koszalinie.”

          nie wiem jaka pogoda w Berlinie, u mnie na Raduszce cud miod malina,,,,piękna pogoda,,,,czekam na burze…..przydałaby się

          „Raduszka (do 1945 niem. Augustin[1]) – osiedle w południowo-wschodniej części Koszalina. „

          • siola pisze:

            Oj dobry kwiatek w kwiatkach .a co suszy Marys.

          • Alicja z Krainy Czarów pisze:

            Szatańska Maryjka to ta co objawiła się w Fatimie i po 100 latach dostała Srebrny Medal oraz Order z Cebuli we własnym teatrze marionetek.

            Maryjka Dwoiła się i troiła a nawet stawała na głowie ale zonk jest ktoś lepszy od Szatańskiej Maryjki tzn Alicja z Żółtą Koszulką z Illuminackim trójkącikiem Dla Liderki Klasyfikacji Generalnej w Krainie Czarów 😉

            Szatańska Maryjna to wspaniała matka boska która nie ma żadnych skrupułów aby niby to „jej” dzieci składały pokłony na kolanach jej gipsowym podobiznom i martwym obrazom.

            Jest jeszcze tego więcej ale pozwolę sobie dla dobra sprawy uczcić to minuta ciszy ;-(

  11. Maria_st pisze:

    Oj dobry kwiatek w kwiatkach .a co suszy Marys.

    jest wilgotno ale doladować ziemie trzeba..

  12. Alicja z Krainy Czarów pisze:

    Maria_st pisze:
    Marzec 31, 2017 o 22:34
    ty mi lucek napisz o jakiej szatańskiej Maryjce napisałeś…ja do kosciolka nie lotom…..wiec nie znam takowej

    A ty Mi Ma-Rysiu napisz jako to możliwe że Ludzie jeszcze nie wiedzą że wyrzekając się Szatana na chrzcie dziecka w kościele ludzie wyrzekają się Maryjki po co ta cała tragifarsa?

    • Rekju2 pisze:

      jako tako rozumiem, a ale to wygląda jak taka łamana polszczyzna

      Aby zrozumiec o czym pisze nalezy kompletnie odejsc od?

      Lamanej i nie tylko polszczyznie,angielszczyznie,a,graeczyznie,itd.
      A skupic sie na wskazowkach niby dosc dziwnych typu RA i temu podobnych.
      Zapewne wielu z czytelnikow wie,ze od czasow Antyki uplynelo nieco czasu.
      A przed nia na planecie o samozwanczej nazwie,tez cos sie przed nia wyrabialo i dzialo.
      A pan-owie Neandarlscy i Cromoniowi przeciez to nie byli dzisiejsi KOD-ziarze.
      Kiedy?s pisano lacznie,nie stylistyczmo-akademicko-gramatycznie tez i nie tylko
      sylabami,obrazkami i o dziwo podobnie w jaskiniach a tez i na roznych skalach niech to bedzie w girach Atlas(skad nazwa i dlaczego tam a nie np.u Eskimosow na chatach Iglo i na skandynawskich fiordo-skalach ! Pis-ano czym?s i
      jakim?s jezyko-pismem.

      Krotko mowiac dzisiejszy jezyk i jezyki to Bal-e z drewna,ktore ludzkosc na przestrzeni wiekow sama sobie podlozyla.

      a słowo WIARA znaczy ?

      wiedza o RA – jako pierwotnym świetle.

      Skoro a napewno nie a wpierw definicja slowa RA
      a potem wiara ?
      Bo RA to nic nie ma,nie mialo z zadnym okiem ani z pierwotnym swiatlem.
      Kto?s moglby byc upierdliwym i zazadalby co
      znaczy pierwotne swiatlo ? 
      Bo np jesli kto?s zapytalby mnie co znaczy-lo slowo ELDOM,to mu ze EL to my a DOM to u nas i dobry produkt kiedys kupil.

      Co do znaczenia słowa RELIGIA, to zetknąłem się z taką teorią że znaczy to coś jakby – ponowne zbiorowe nauczanie ?

      Religia to tak na ad hoc ciagle zbiorowe ale oglupianie.
      Kto?s kiedy?s nazwal,ze religia to opium dla narodow.

      Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą.
      Moze ze malpa i czlowiek-owy maja wspolna matke ?

      Może juRek się czegoś lub kogoś boi ?

      Jurek sie boi choroby,nie smierci no i stroni od pozytecznych ale i szkolno dziennych matrikso temat(cik)ow.

      Kolumb wierzył że dopłynie do Indii, a dopłynął do Ameryki.
      Wazniejsze jest ze pan Kolumb skradl mapy od Portugalczykow.
      Powinni czytelnicy z mety sobie odpowiedziec i taki odkrywca a nie jego godnosc a tzw.Ameriko Vespucziego ?
      Dlaczego ?
      No i data odkrycia to gdzies poczatek 17 wieku a nie jak?

      To jest fakt. Piramidy w Gizie, też o tym mówią.

      Nim o czym mowia piramidy a wazniejsze skad nazwa Piramida i co oznacza-lo pierwotnie ?

      genezy kiedy termin bóg został wcielony w mowie i piśmie .po części kłamliwie lub w półprawdach wyjaśnia to zbiór ksiąg z .sitchina

      Sitchin nic nie wyjasnia.
      Bo byl dyletantem i kopista.
      Na tyle ze nabazgral sam nie wiedzac tak naprawde.
      Ani Sitchin ani jego pobratyncy nic wspolnego nie mieli.Bo orginaly na temat o ktorych pan Zacharia kopiowal pochodza z Asyri z 18 wieku antes de Cristo a zydzi musieli wiele z Egipciku i podwedzili.
      W tym czasie gdy opisy na tabliczkach na temat-y 12 planet,Nibiriu,Tiamant-cik-a
      w ogole ich wtenczas nie bylo ! Temat-ciki z ksiazki pana Sitchina maja wiele wspolnego z roznymi planetami elektro-magnetyzmem i dosc odleglym czasem powiedzmy z okresem z przed 32 tys.wiosen-ek wstecz,pewnym cyklem w kosmosie,katastrofa-mi itd.
      W sumie temat 12 planet jest dosc latwy do zrozumienia.
      Na wiecej nie mam czasu ani tez bo a drobny przykladzik ze Niburianie nie moga zaistniec na Ziemi a to ma doczynienia z materia i anty materia jak i ….!
      Gdyby kto?s z czytelnikow a moglby poczac o Malcie !
      Malta-Atlan ?
      Sa rozne mistyczne miejsca od Szkocji po Malte.
      W bardzo wielu przypadkach ludzi(owi)e szukaja roznorakich kodow ktorych wcale ich tam nie ma.
      Kod w Bibli sami ludzie stworzyli.
      Pozdr.

      • Ifryt pisze:

        Zaczynam chyba naprawdę rozumieć, o co Ci chodzi Rejku, i to mimo niewyrażnego języka jakim się posługujesz, czyli chodzi Ci o zastąpienie symboli obrazami, które są bardziej właściwe w dotarciu do prawdy, niż kodowane symbole 😉

        Faktycznie guzik wiemy, ludzie i w ogóle Życie to wielka tajemnica, a te symboliczne pierdolametno, ma na celu wyłącznie zaspokojenie niespokojnych umysłów, a nie tam jakieś dotarcie do prawdy. Sytchina zawsze uważałem za mentalnego dewianta, owładniętego wizją podległości starodawnym bożkom, ale zgadzam się z Tomaszem odnośnie „Boga” jako Wszech-Energi, oczywiście jako tako, i bez wchodzenia w irytujące szczegóły, bo mam dość gadania o Bogu innym, niż ten który jest w moim Sercu.

        Co do kodów których niema to też się z Tobą zgadzam, to się wszystko rozbija o te symbole, które odwracają uwagę/zaklinają(między innymi od obrazów), a prawda jest wokoło nas, tylko trzeba przebić się przez owe „zaklęcie”.

        O Malcie i Szkocji chętnie bym poczytał, jeśli masz coś ciekawego 🙂

    • Maria_st pisze:

      A ty Mi Ma-Rysiu napisz jako to możliwe że Ludzie jeszcze nie wiedzą że wyrzekając się Szatana na chrzcie dziecka w kościele ludzie wyrzekają się Maryjki po co ta cała tragifarsa?

      spytaj SAM SIEBIE

  13. Maria_st pisze:

    Pytanie kogo i dlaczego to blaznowanie az tak zabolalo?

    pewnie nawet ” Józek ” tego nie wie.
    Mnie urojone bogi w głowach mało interesują…..nie są mi do szczęścia potrzebne bo sama jestem odpowiedzialna za SIEBIE,,,nie ide na wojne z nikim w imie boga.”

    ciekawe że ” Józek ” nie napisał tego tu, tylko na innym blogu…..czyżby bał sie o swoje IP ?
    Tak właśnie czynią pachołki i zdrajcy….stale bezimienni aby mieszać …mieszanie maja we krwi

    A jaką miłość w sobie posiada:
    „Józef says:
    March 31, 2017 at 21:38
    Kogo to straszysz nędzna kreaturo! Ty nie jesteś człowiekiem-Demonie jeden! Niech te wszystkie słowa, przekleństwa wrócą do ciebie Aloisie-Siolo!!!”

    Pewnie tego uczy urojony bog w głowie

    • Margosia pisze:

      „Pewnie tego uczy urojony bog w głowie”
      ____
      Albo… „urojony” albo… wypełniony różnistymi urojeniami…

      Autor fresków sykstyńskich dobrze o tym wiedział…

  14. mały budda pisze:

    Jakoś nie widzę w twoich załączonym obrazku Margosia matki natury.
    Zbawianie ludzkości to wielka bzdura.
    Perłą w koronie jest matka natura i jej świadomość.

    • Margosia pisze:

      „Jakoś nie widzę w twoich załączonym obrazku Margosia matki natury…”
      _____
      A co widzisz Mały ?

      • Alicja z Krainy Czarów pisze:

        Jam żem napisze Margosiu co widzę w załączonym przez Ciebie obrazeczku:

        Widzę tam mózgowego pierdolca symbolizowanego przez Twardy Owoc Orzechu włoskiego. Mózgowy Pierdolec to Zły logiczny umysł który wydaje wyjątkowo surowe osądy nawet za najmniejsze przewinienie.

        Logiczny umysł jest zły gdyż gołymi rekami nie dobierzemy się do zawartości owocu zwanego orzechem włoski raczej w zębach lub rekach go nie rozłupiemy Trzeba poszukać kamień i już się jazda zaczyna.

        Podsumowując droga do Odkrycia Siebie nie wiedzie przez labirynt logicznego umysłu ale własne Serce oraz ukryte światło spoza systemu MATRIX.

        Dobrze widzi się tylko sercem logiczny umysł to twór wciąż zadający tysiące pytań.

        A odpowiedź jest po drugiej stronie Lustra w Ciszy i Ciemnej Sali 😉

        • Margosia pisze:

          „…Logiczny umysł jest zły gdyż gołymi rekami nie dobierzemy się do zawartości owocu zwanego orzechem włoski raczej w zębach lub rekach go nie rozłupiemy
          Trzeba poszukać kamień i już się jazda zaczyna…”

          ____
          „Logiczny umysł nie jest zły” – jest jak najbardziej dobry i pomocny w naszym życiu na Ziemi !.
          Jeśli już, to… zły może być jedynie głupi i tępy człowiek, głoszący takie farmazony jak ty Lucek, któremu nie chce się popracować ze swym umysłem i który nie potrafi jego poznać i oczyścić z brudu przekonań, wyobrażeń i nabytych wzorców…

        • Margosia pisze:

          A ten… „mózgowy pierdolec” Lucek, to twój bóg, czyli… przekrój twojego mózgu.., jak byś nie wiedział…

          • Alicja z Krainy Czarów pisze:

            Droga Margosiu „mózgowy pierdolec” nie jest i nigdy nie będzie moim bogiem z prostego powodu został on kiedyś stworzony. Ale po co ja to pisze w moje głowie sama pustka oraz Muzyka typu Always In Trance oraz magiczne echo o kręgi na lustrze wody w którym przeglądam swą śliczną buźkę. I co z tego wynika Moim Bogiem przez duże B jest moje Serduszko które daje mi Diamentowa Miłość 😉

            Tak wiec Margosiu to nie jest przekrój mojego mózgu hihihi

          • Margosia pisze:

            „… Moim Bogiem przez duże B jest moje Serduszko które daje mi Diamentowa Miłość…” 😉
            _____
            Coś mi się wydaje Lucek, że… to tylko twoje pobożne życzenie…

            Bo jakże można… jedną razą twierdzić, że…
            „w mojej głowie sama pustka oraz Muzyka typu Always In Trance”

            A inną razą wykrzykiwać:

            „..Rozwalę wam ta mistykę w Drobny Mak oraz pokaże jak się Bawicie, Kogo wy chcecie zrobić w Balona…
            Śmiej się Marysiu Póki możesz i wiedz że Bajeczka dobiega końca…
            jak mi napisała Maria St na mistyce życia że jestem nikim wiec po co kogoś “nikt” szpiegować oraz niszczyć w wyrafinowany sposób…”

            Obie – antagonistyczne wypowiedzi – świadczą niestety kochany Lucku, że… twoje „Serduszko nie jest jeszcze twoim Bogiem” lecz jest nim – twój poplątany do granic możliwości umysł, na którego nieświadomie… „poszukujesz kamienia”, chcąc go rozłupać niczym orzecha włoskiego.. i zniszczyć.
            Zachowujesz się podobnie jak inne, infantylne istoty, które nawołują do… „wyrzucenia własnych czakr”, którymi Matka Natura je obdarzyła, aby… w wyniku pracy nad sobą – mogły doświadczyć transformacji i opuścić koło samsary…

          • Ifryt pisze:

            No co Ty Marguś taka „nieprzyjazna” 😀
            Przecież Lucyferka świetnego posta tu napisała:
            https://nnka.wordpress.com/2017/03/30/stracic-wiare-w-czlowieka/#comment-78180
            Może się i zagalopowała(z tym określeniem logicznego umysłu jak zło), ale przecież dopiero wyjście poza logiczny umysł, pozwala się nam nim posługiwać w sposób zbliżony do „Boga”, w innym układzie jesteśmy więżniami tego umysłu. A dopiero gdy patrzymy na niego z góry, to staje się cudownym „narzędziem”.

          • Margosia pisze:

            „No co Ty Marguś taka „nieprzyjazna” 😀
            ____
            Którą moją wypowiedź nazywasz Grześ „nieprzyjazną” ?
            * * *
            „Przecież Lucyferka świetnego posta tu napisała”
            ____
            Akurat… tu… post Lucka może… być uznawany za „świetny”, jednak… wg. mnie – nie odzwierciedla on prawdy, ponieważ zupełnie nie przystaje do tego wszystkiego, co Lucek pisze… to tu, to tam…

          • Ifryt pisze:

            Przynosi Dziewczyna WSTYD własnej Idei, ale post był świetny 🙂
            A Ty Marguś napisałaś że to farmazony 😉

          • Alicja z Krainy Czarów pisze:

            Hej mistycy ma ktoś dzisiaj tutaj nocny dyżur z kim można było by popisać trochę bla bla bla. Wiecie błazny obecnie przechodzę fazę mani choroby CHAD wiec całą noc bez snu czymś trzeba będzie się zając.

          • Ifryt pisze:

            Odczuwasz Lucyferko silną masochistyczną potrzebę, aby Ci ktoś naubliżał? 😉

          • Margosia pisze:

            „…wiec całą noc bez snu czymś trzeba będzie się zając.”
            ____
            Zamiast… tracić czas na „zajmowanie się czymś”, zajmij się wreszcie swoim umysłem…, poobserwuj myśli , które przepływają przez twój umysł… i zauważ jakie one są…
            Zauważ, których myśli czepiasz się i zasilasz swoją uwagą-energią, a które przepływają niezauważone, nie zasilone, a więc dla ciebie nieistotne…
            To bardzo pożyteczne zajęcie, które przyniesie ci jedynie korzyść a jednocześnie… wypełni czas „nocy bez snu…”

          • Alicja z Krainy Czarów pisze:

            Błazny to żadne obraźliwe określenie z mojej strony a co do mnie to należy mi się szczególny szacunek tak po prostu za to że Tutaj w tym dziwnym świecie jestem.

            Dziwna Krwawa Maria ST zwana dalej 666 z nią się fajnie przelewa wodę na blogu 😉

          • Margosia pisze:

            „Błazny to żadne obraźliwe określenie z mojej strony
            a co do mnie to należy mi się szczególny szacunek..”

            ____
            Powiedział nadworny „Błazen”… żądając „szacunku”…

            Zapomniał jednak, że… na szacunek trzeba sobie zapracować…

  15. Dawid56 pisze:

    A Kto jest Alicjo Twoim Bogiem?

    • Alicja z Krainy Czarów pisze:

      Pytasz przecież to Proste i Oczywiste Ja Sama jestem Bogiem przez duże B tzn Królowa Alicja w skrócie A7 lub X7 WonderLand.

      • Margosia pisze:

        „…Ja Sama jestem Bogiem … tzn Królowa Alicja ..”
        ____
        Która to ?
        Ta zielona z lewej, czy ta z brodą ?
        A może któraś z mapeciątek ?
        Ha, ha, ha… Lucek, jesteś niemożliwy…

      • Dawid56 pisze:

        Tylko, że ta Królowa Alicja stale odczuwa samotność wśród ludzi , nieprawdaż ?

        • Alicja z Krainy Czarów pisze:

          Ostatnio tak jak by mniej bo troszkę wylazłam z Nory gdzie mieszkam na stałe 😉

          Największą Samotność odczuwam po przebudzeniu w środku nocy np o 3 godzinie i gdy spoglądam w szybę okna gdzie po drugiej stronie sama ciemność, wtedy ogarnia mnie pewien smutek na Myśl o Moim Wszechświecie oraz to że mam do czynienia tylko i wyłącznie z malutkimi i kruchymi stworzonkami od których zbyt wiele nie powinnam wymagać gdyż wyraźnie widać że Stworzonka wszystko czego Potrzebują To Odrobinka Miłości.

  16. Maria_st pisze:

    Tylko, że ta Królowa Alicja stale odczuwa samotność wśród ludzi , nieprawdaż ?

    nie odczuwa, bo jej nie ma….jest tylko wyobrażnią

    • Alicja z Krainy Czarów pisze:

      Na Twoje Nieszczęście Marysiu Alicja jest bardzo Realna jednak musiało minąć troszkę czasu nim się przebudził w Krainie Czarów po drugiej stronie Lustra gdzie wszystko postawione na głowie.

      Królowa Alicja powstanie niczym Fenix 😉

      Alusia Lalusia jest bardzo realna a w moim świecie śmierć nie istnieje a istnieje coś takiego jak tranfer świadomości np do nowego ubrania biologicznego 😉

  17. Maria_st pisze:

    Podsumowując droga do Odkrycia Siebie nie wiedzie przez labirynt logicznego umysłu ale własne Serce oraz ukryte światło spoza systemu MATRIX.

    dobrze napisane lucek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s