Watykan jest gotowy na kontakt z obcymi

W lutym, kiedy NASA ogłosiła odkrycie siedmiu nowych planet, nadających się do życia, nie ma wątpliwości: kontakt z pozaziemską inteligencją jest tylko kwestią czasu. Zaskakujące jest to, że jedyną siłą polityczną, która to przewidziała, był … Watykan. Okazuje się, że katolicy od dawna deklarują gotowość przyjęcia obcych do Kościoła, a papiestwo ma swój własny program kosmiczny. „Musimy otworzyć drzwi i pozwolić innym wejść do wspólnoty. Kościół jest otwarty dla wszystkich!”- Te słowa papieża kilka miesięcy temu zaszokował świat.

Papiestwo ma rzekomo swoich własnych astronomów, własny program kosmiczny (obejmujący urządzenia lepsze od tych, jakimi dysponuje NASA), a nawet konsultantów do spraw UFO. Warto w tym miejscu wspomnieć o teleskopach papieskich we Włoszech i w Arizonie (USA), które nieustannie skanują przestrzeń kosmiczną.

Księża astronomowie od co najmniej dziesięciu lat biorą czynny udział w konferencjach naukowych. Dokumenty o eksploracji kosmosu i ludzkiego kontaktu z pozaziemskimi cywilizacjami są przechowywane w tajnych archiwach Watykanu. O potwierdzeniach pomyślności badań usłyszeć można w wystąpieniach przedstawicieli Kościoła.

„Nie jesteśmy sami we wszechświecie. Nauka porusza się do przodu i prawdopodobnie w najbliższej przyszłości będziemy wiedzieć o istnieniu naszych nowych braci i sióstr, z którymi wymieniamy znaki. Będzie to największy dzień dla całego świata chrześcijańskiego” – powiedział Franciszek w kwietniu 2016 r.

Poprzedni papież Benedykt XVI podniósł kwestię dostępności sakramentów dla mieszkańców innych światów – 10 lat przed Franciszkiem.

„Działanie Eucharystii nie ogranicza się do Kościoła. Jej znaczenia i wartości są miarą przestrzeni…” – powiedział Benedykt XVI.

Watykański astronom Guy Consolmagno zauważa, że obcy, którzy szukają chrztu, powinni otrzymać go od Kościoła, ponieważ „każda żywa istota – bez względu na to, ile ma macek – ma duszę”.

Ks. Corrado Balducci, referent watykańskiej ufologii, powiedział w 2006 roku: „Teraz, nawet Kościół Święty nie może dłużej ignorować istnienie UFO, przywołując biblijne psalmy, związane z wszechświatem i jego stworzeniem – innymi słowy czasami odnoszą się one do istot pozaziemskich” – i pokazał włoskiej telewizji nieznany wcześniej obraz, gdzie kilka obiektów UFO przemieszcza się, tworząc krzyż na niebie.

W sprawach ufologii Watykan wyprzedza NASA o kilka lat. W 2003 kuria papieska zainteresowała się przestrzenią kosmiczną i uczestniczyła w tworzeniu ICRANet – International Center for Relativistic Astrophysics Network. Innym uczestnikiem programu były Stany Zjednoczone (Arizona i uniwersytety Stanford), Włochy, Armenia, a od 2011 także Brazylia. Watykan, jako pierwszy w tym wieku, stworzył tzw. Specola Vaticana – Instytut Badawczy z własnym obserwatorium. To ciekawe, że organizacja podlega bezpośrednio i osobiście papieżowi.

 

źródło:

http://innemedium.pl/wiadomosc/watykan-jest-gotowy-na-kontakt-z-obcymi

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Bóg, Kontakt, Transformacja 2016-2017, UFO cywilizacje pozaziemskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

167 odpowiedzi na „Watykan jest gotowy na kontakt z obcymi

  1. Dawid56 pisze:

    Nie wiem czy zauważyliście jak „dozowane” są informacje.
    W latach 60-tych została przedstawiona formuła Drake’a
    https://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3wnanie_Drake%E2%80%99a
    Kolejny krok to odkrycie przez naszego astronoma prof Aleksandra Wolszczana pierwszych planet pozasłonecznych
    Kolejna informacja to odkrycie planet nadających się do życia.
    Równolegle od 1947 rok mówimy o UFO czy Aliens za miast o Aniołach i Diabłach czy Demonach
    Zaczynają sie też pojawiać informacje o Wzięciach czy wizytach obcych we śnie czy innych objawieniach.Wydaje się po prostu ,że jesteśmy przygotowani do ogłoszenia oficjalnej informacji ,że nie jesteśmy sami we Wszechświecie.
    Dla Watykanu i dla innych religii będzie to duży problem…..Biblia-Enuma Elisz- Przyjście Jezusa…czy Mahometa na Świat albo Buddy czy Kryszny .

    • Alicja z Krainy Czarów pisze:

      Masakra Davidku skąd że Ty wylazł z piwnicy cz z króliczej Nory że nie wiesz co się wokół Ciebie dzieje.

      Kosmitów na Ziemi jest jak Mrówków tylko jest taki myk techniczny że nie przylatują tutaj stateczkami tylko ich dusze przechodzą Przez Zwierciadło Konfiguracyjne zwane Słońcem i zamieszkują Oni w Ludzkich Ciałach nowo narodzonych Dzieci. Problem z Ziemią jako tym światem jest taki że Kosmici po przejściu przez Zwierciadło Czasu zablokowują sobie pamięć własnej Tożsamości tak że rodząc się jako człowiek zapominają kim są w Esencji Swej Istoty czym zasilają Szeregi Potulnych Baranków.

      Tylko nie wielkiej Liczbie kosmitów udaje się dokonać modyfikacji własnego pojazdu biologicznego zwanego ciałem odblokować swą pamięć i robić dalej swoje czyli rozwalać w drobny mak maryjny chlewki duchowy.

      Sąd to wiem Jam Ala i Omega Pierwsza i Ostatnia co ja tutaj robię mam się przed wszystkim dobrze bawić patrząc na film pt Apokalipsa oraz ja Zdycha Królestwo upadłej Maryjki wraz z Watykanem oraz wszystkimi kościołami gdzie Maryjka omamia czarami wszystkie narody Ziemi.

      Tak wiec Watykan maxymalnie w Ciągu 6-7 lat zdechnie razem z judeo-chrześcjaństwem co będzie w Zamian powrót pod Rajskie Drzewo do Początku.

      To że ktoś tz Maryjka ma rewelacyjną promocje duchowej tandety czytaj handluje gówienkiem w złotym papierku nie znaczy że każdy ten kit kupi

      W końcu Lucek przybywa na Ziemie i co Maryjka (Kosa)Trafiła na Kamień hahaha

      Pisząc dosadniej Mam po całości wyje***ane na Maryjne Gówniane prawdy objawione tak w jej religii królującej tutaj w tym świecie jak i mam po całości wyje***ane na wszystkie Maryjne plugawe scenariusze na Temat postaci Lucifer .

      Będzie coś więcej szczekać na mój temat to tak zabaluję tutaj z Maczuga że z Jej świątyń nie zostanie kamień na kamieniu.

      Nie jestem mściwa osoba ale wszelkie granice chamstwa zostały przez fantomowa żmije przekroczone.

      I tak mam satysfakcję fantomowa ŻMIJA nigdy nie będzie mną (A7) WonderLand

      Przecież już dawno temu zapisano na Końcu tego Maryjnego Światka

      przyjdzie STRASZY SĘDZIE i osądzi swój Lud a miasto siedmiu Wzgórz tj Watykan Zostanie Zniszczone.

      • marek pisze:

        Watykan czy jest gotowy czy nie to nie zmienia faktu że wielu ludzi utrzymuje kontakt z obcymi cywilizacjami .
        Bardziej interesujące jest co owe kontakty wnoszą do naszego zapyziałego ogródka pojęć zindokrynowanych przez strach i religie…

        oto jedna z ich refleksji …

        fakt że zostaliśmy stworzeni nie daje żadnej pewności ,że będziemy nieśmiertelni . Jesteśmy szansą próbą .Jeśli jesteśmy najlepsi z najlepszych , możemy stać się systemem trwałym poddanym ciągłej transformacji ,bo jesteśmy wartościową tożsamością gdyż jesteśmy w stanie oprzeć się czasowi .Zależy to od rozbudzonej i aktywnej w ” polu stworzenia ” świadomości

        No i faktyczne w zderzeniu z tak skonstruowaną definicją trudno na Mistyce Życia szukać geniuszy w świadomości ,jednakże ty Alicjo -Lucku wychylasz się poz jakiekolwiek normy określające elementarny jej poziom …

        Twoja internetowa twórczość jest odbiciem psychicznych paroksyzmów jakiegoś chorego sektora przestrzeni astralnej względnie ktoś perfidny z tamtego obszaru robi sobie z Ciebie najzwyklejsze jaja …

        Nie jesteś w tym odosobniona tylko Twój stan zaangażowania odgrywania roli trącący szaleństwem wyróżnia Cię na tle tych którzy również zapożyczyli jakieś idee czy przekonania i wokół nich konstruują swą osobowość i światopogląd.

        Przyznaję że i w moich ocenach jest to świat ludzi wyzbytych tej minimalnej porcji świadomości która konstytuowała by ich w grupie istot świadomych jednakże nie można ich nazwać szaleńcami …

        W ubiegłych dziesięcioleciach w zakładach psychiatrycznych była moda na napoleonów i hitlerów , być może obecnie się zmieniła .

        Żal mi Cię Lucku bo wiem że pod tą maską którą grasz cierpi bardzo wrażliwa istota …lecz pierwszy krok czy wyciągniętą w twą stronę rękę musisz wykonać czy przyjąć Ty sama inaczej ….dopowiedz sobie sama ….

        • marek pisze:

          Postawię tezę że każdy kto uważa że Twórca Wszystkiego Co jest nie przejawia rozsądku w swym dziele jest idiotą …względnie łagodniej to wyrażając jest pozbawiony umiejętności myślenia …

          A jeżeli ktoś kto tego myślenia nie jest pozbawiony uwzględni tą uwagę za właściwą winien powielając ową zasadę rozsądku w tworzeniu swych szerszych pojęć dostrzec ,że w pierwszym rzędzie i niejako dla jego zmysłów i świata zewnętrznego jest istotą fizyczną …

          Jeżeli jest prawdziwe w swej przenośni powiedzenie …po nitce do kłębka …to początkiem nitki która może nas bez jakichkolwiek błądzeń ustawić na właściwe tory pojmowania siebie i otoczenia jest nasze ciało , lecz trzeba uwzględnić że ludzkość podwiesiła tyle niekompletnych teorii pod jego funkcjonowanie w drodze do nieśmiertelności że na dzisiaj powiem jedynie ….Większość ezo teorii jest funta kłaków warte , gdyż jest skonstruowana życzeniowo w napadzie fantazji a nie wiedzy …jak znana nam twórczość Lucka .

          Dlatego dzisiaj ten temat zakończę na tej wątpliwości w nadziei ,że ktoś znajdzie luki logiczne w tym co uznaje za swoje prawdy …

          Do tematu wrócę..

          • Loja Jolajna pisze:

            A jeżeli ktoś kto tego myślenia nie jest pozbawiony uwzględni tą uwagę za właściwą winien powielając ową zasadę rozsądku w tworzeniu swych szerszych pojęć dostrzec ,że w pierwszym rzędzie i niejako dla jego zmysłów i świata zewnętrznego jest istotą fizyczną …
            _____________________________________
            Marku, wychodząc z ciała fizycznego na krótki czas czy odchodząc na zawsze twoja swiadomość jest z duchem, a nie w ciele fizycznym. Wniosek chyba z tego taki, że jesteśmy istotami duchowymi w ciałach fizycznych lub bez nich.
            Po wyjściu z ciała duch traci więź/przywiązanie do swojego ciała ale także do wszystkich i wszystkiego co fizyczne.

            „Większość ezo teorii jest funta kłaków warte , gdyż jest skonstruowana życzeniowo w napadzie fantazji a nie wiedzy”
            ________________________________
            A może po prostu wiedza ludzka jest fantazją ducha?

          • Maria_st pisze:

            A może po prostu wiedza ludzka jest fantazją ducha?

            podoba mi sie to zdanie

          • marek pisze:

            „Większość ezo teorii jest funta kłaków warte , gdyż jest skonstruowana życzeniowo w napadzie fantazji a nie wiedzy”
            ________________________________
            A może po prostu wiedza ludzka jest fantazją ducha?

            powtórka

            W bardzo skoncentrowanym ludzkim wnętrzu zdobywa się kierowanie światem energii , panowanie nad swoim systemem formy w ziemskim otoczeniu .

            .To jedna z przyczyn dla których wyższa świadomość musi mieć stały i bardzo precyzyjny kontakt z umysłem .

            Kierowanie swoim ciałem fizycznym wiąże się z porządkiem w określonym polu wolności i posiada granice pochodzące z opanowania relacji między świadomością i umysłem , umysłem i psychiką , psychik i witalnością i ciałem substancjalnym .

            Opanowanie tych granic daje doskonale bezpieczne pole wolności dla ciała . Niebezpieczeństwo powstaje wtedy gdy świadomość znika z tego pola .

            Wyższa świadomość wyprzedza umysł który wyprzedza psychikę , która wyprzedza witalność , która wyprzedza substancję .

            Stawiałem Wam już przed oczy owo stopniowanie zwierzchnictwa świadomości nad całością tego co rozumiemy pod pojęciem człowiek ,to stopniowanie ukazuje również naszą konstrukcję …

            Teraz zadam pytanie a co z człowiekiem który ma jedynie zalążek indywidualnej świadomości lub jest od niego zupełnie odcięty …? Kogo w swym funkcjonowaniu przypomina ?

            Moje stwierdzenia Planeta Małp nie są w zamierzeniu obraźliwe a jedynie oddające rzeczywistość tej planety.

            Ucząc się myśleć znajdźcie odwagę określić jaką wartość wyraża byt po śmierci ciała fizycznego jeżeli funkcjonował za jego życia w formie niekompletnej ,bez komunikacji z świadomością …czym jest jego dorobek …

            Dżin pisze:
            Marzec
            Ifrit dodam Lucek ,Siola, A58 ,Margoo ,_st , 58 ….itd itd

            To świadomość nakłania do ukrywania się , przybierania maski …ja mam w dowodzie na imię Marek i dostrzegam jak różnią się w głębi konstrukcji poszczególne nasze myślenia na wspólnie omawiane tematy …

            Wbrew pozorom Lucek w całej swej szalonej twórczości wrzuca dużo słusznych krytycznych uwag pod naszym adresem ..
            Lecz z uwagi na całość swych wypowiedzi nie czyni to z niej mędrca a głównie istotę godną współczucia i otoczenia opieką .

            Jednakże my wszyscy na to samo chorujemy co Ona tylko natężenie choroby jest mniejsze…

            Aby skorzystać z wsparcia Kosmosu dla naszej dziejowej chwili przestańmy karmić swoje fantazje i fobie …Porzućmy je i zacznijmy rozpatrywać siebie w aspekcie swej fizyczności jako bazy do stania się nieśmiertelnym …

            Określmy naszą fizyczność w całości Życia Wszechświata ,określmy jej rolę w unieśmiertelnianiu tego co stanowimy sobą na chwilę obecną .

            Człowiek to pomost miedzy światem zwierząt i ducha / aniołów jeżeli ktoś potrzebuje upostaciowania owego ducha ponad człowiekiem /

            Ostatnie doświadczenia z brakiem dostępu do internetu w całej rozciągłości ukazały mi jak obcięta jest rola komputera jeżeli odetnie się go poprzez wskazanie złego adresu do sieci ..jest wyizolowany odcięty od szerszego horyzontu , użyteczny jedynie w swym wąskim zakresie funkcjonowania …Nie odwzorowuje treści jego użytkownika w szerszej przestrzeni.. Nieśmiertelność budujemy my sami swą fizycznością , odwzorowując ją w przestrzeni ducha ,lecz aby to się działo musimy być w funkcjonowaniu owej fizyczności – energii kompletni i ” poukładani” …

            Ten przykład z komputerem ukazuje nas odciętych od spełniania funkcji pomostu pomiędzy dwoma obszarami tej samej rzeczywistości …Jesteśmy zamknięci w swych stagnacyjnych przekonaniach ,utwardzamy się w swych psychikach , kamieniejemy w funkcjonowaniu i myśleniu …

            W otwartej butelce szampan bąbelki gazu unoszą jego bukiet zapachu i smaku ponad płyn ponad butelkę w otwartą przestrzeń …Poznajmy naszą konstrukcję i zrozummy nasze właściwe funkcjonowanie by wpisywać się autentycznie w wieczność a nie jedynie o niej marzyć i dywagować w kółko nad świadomością której nie znamy i nie mamy pojęcia jak wygląda …

            Na dzień dzisiejszy jestem substancjonalnym ciałem ożywionym duchem , droga do bycia duchem w substancjonalnym ciele wiedzie przez poznanie i wypełnianie roli dla jkiej zostalismy stworzeni ….

          • Maria_st pisze:

            marek:
            „Dżin pisze:
            Marzec
            Ifrit dodam Lucek ,Siola, A58 ,Margoo ,_st , 58 ….itd itd ”

            o co Tobie chodzi ?
            Margoo – to imie. ja też się posluguje swoim i początkiem rodowego nazwiska / o czym pisałam ale czy te etykietki są ważne dla Ciebie ?/

            „To świadomość nakłania do ukrywania się , przybierania maski …ja mam w dowodzie na imię Marek i dostrzegam jak różnią się w głębi konstrukcji poszczególne nasze myślenia na wspólnie omawiane tematy …”

            piszesz głupoty z pozycji EGO

            „Wbrew pozorom Lucek w całej swej szalonej twórczości wrzuca dużo słusznych krytycznych uwag pod naszym adresem ..”

            Pisze tylko i wyłącznie o SOBIE

            „Jednakże my wszyscy na to samo chorujemy co Ona tylko natężenie choroby jest mniejsze…”

            jeśli uważasz żeś chory to sie wylecz jeśli tego potrzebujesz ale nie wmawiaj innym choroby–ezo bzdur

            Aby skorzystać z wsparcia Kosmosu dla naszej dziejowej chwili przestańmy karmić swoje fantazje i fobie …Porzućmy je i zacznijmy rozpatrywać siebie w aspekcie swej fizyczności jako bazy do stania się nieśmiertelnym …”

            a kto Ci zabrania nie fantazjować w Matrixie …ja w ciele ” fizycznym ” nie chce być nieśmiertelna, to tylko hologram

            Marku za dużo ezoterycznych ksiązek sie naczytałeś i sluchałeś wypowiedzi tzw wiedzących inaczej…..zacznij od Siebie

          • Ifryt pisze:

            Jak komuś nie pasi mój nik, to zawsze może się zwracać do mnie per Grzesiek 🙂
            Ja napewno nie będe go zmieniał tylko dlatego że się komuś coś usrało.

          • Ifryt pisze:

            No chyba że na „Ifryt z Lechistanu” bo był tu taki człowiek o niku Irman z Polonisza, a to wszystko brzmi tak fajnie egzotycznie, a wiem że Polacy to takie egzotyczne białasy, bo w XVI i XVII wieku byli uważani za równie egzotycznych co Turcy.
            W takiej bitwie pod Wiedniem to Austriacy nie potrafili odróżnić Polskich wojaków od Tureckich, dlatego Polacy dodatkowo jakieś szarfy pozakładali.

          • margo0307 pisze:

            „o co Tobie chodzi ? Margo – to imie…”
            ____
            Ściślej mówiąc – Margo to skrót zdrobniałego imienia od Margosia, którym żartobliwie zwracał się do mnie mój śp. Tato i tak pozostało do dzisiaj, ponieważ podchwycił to mój Brat, moi przyjaciele i cała rodzina, a od niej… mój mąż i jego rodzina… 🙂
            * * *
            „…Wbrew pozorom Lucek w całej swej szalonej twórczości wrzuca dużo słusznych krytycznych uwag pod naszym adresem …”
            ____
            „Słuszne, krytyczne uwagi” skierowane pod adresem adwersarzy mają sens jedynie wówczas – gdy służą pomocą, jednak i tutaj obowiązują pewne granice, których nie należy przekraczać…
            Zarówno dyrdymały serwowane przez Lucka… „w całej swej szalonej twórczości…” – jak i wielu innych, na tym i kilku podobnych forach – to jedynie pusta, bezrefleksyjna paplanina wszystkowiedzącego ego, wprowadzającego myślowy chaos i nie mającego nic wspólnego z mądrością bogactwa duchowego…
            Tego rodzaju uzewnętrzniona bezsensowna paplanina – odzwierciedla jedynie to – co znajduje się we wnętrzu Lucka i jemu podobnych nieświadomych istot, czyli – ich poziom świadomości, z pułapu którego oglądają Rzeczy Istność…
            * * *
            „Jednakże my wszyscy na to samo chorujemy co Ona tylko natężenie choroby jest mniejsze…”
            ____
            Jeśli mówisz Marku o sobie – to zgoda 🙂
            Jednak… wypowiadając się na temat „choroby wszystkich” – po prostu… nie wiesz co mówisz!

            W naszym życiu nic nie zadziewa się bez przyczyny, każda „choroba” również!
            Wszystko zależy od poziomu świadomości człowieka.
            Człowiek świadomy, czyli zdrowy – nie choruje, ponieważ wie co jest przyczyną powstawania choroby i dba o higienę własnego wnętrza tak, aby żadna choroba nie miała podłoża do rozwinięcia się.
            Podobnie przedstawia się sprawa postrzegania przez człowieka Rzeczy Istności, w której istnieje…
            To, w jaki sposób postrzegamy świat „zewnętrzny” – uzależnione jest od naszego wnętrza. Jeśli we „wnętrzu” panuje ład i porządek – to w taki sposób będziemy postrzegali świat „zewnętrzny”.
            Jeśli w naszym wnętrzu będzie panował chaos – to w taki sposób postrzegać będziemy świat wokół siebie…
            I to jest jedną z głównych przyczyn, dzięki której każdy z nas postrzega świat inaczej…
            * * *
            „…przykład z komputerem ukazuje nas odciętych od spełniania funkcji pomostu pomiędzy dwoma obszarami tej samej rzeczywistości …
            Jesteśmy zamknięci w swych stagnacyjnych przekonaniach…”

            ____
            Wg. mnie – „przykład z komputerem” to okoliczność mająca na celu… „wyłączenie Ciebie z obiegu” wszechobecnej paplaniny forumowej… i skłonienie Ciebie do zwrócenia się w ciszy ku swemu wnętrzu…, no ale Ty – jak widzę – z-rozumiałeś to zupełnie inaczej… 🙂
            Co zaś do… „zamknięcia w swych stagnacyjnych przekonaniach” – w pełni podzielam Twe zdanie, tyle że… aby odkryć w sobie owe… „stagnacyjne przekonania” należy najpierw je sobie uświadomić, a taką introspekcję można przeprowadzić jedynie w ciszy…, poprzez m.in. właśnie wyłączenie siebie z obiegu wszechobecnej paplaniny wszystkowiedzącego, samowielbiącego się ego…

          • margo0307 pisze:

            „Jak komuś nie pasi mój nik, to zawsze może się zwracać do mnie per Grzesiek 🙂
            Ja napewno nie będe go zmieniał tylko dlatego że się komuś coś usrało.”

            ____

            Brawo Grześ, zawsze się znajdzie ktoś – komu coś nie pasi, ale jak mówi przysłowie…
            psy niech sobie szczekają, karawana idzie swoją drogą

          • marek pisze:

            Ale całość była zajebiście Mistyczna ……prawda ….czytelnicy ….

            tak wyglądają istoty samoświadome w necie i realu gdy są odłączone od świadomości …”

            nie rozumiem o co Ci w tych zdaniach chodzi..

            Może Marysiu czytasz wyrywkowo a wtedy jest co jest ….

          • wtf pisze:

            „W naszym życiu nic nie zadziewa się bez przyczyny, każda „choroba” również!
            Wszystko zależy od poziomu świadomości człowieka.
            Człowiek świadomy, czyli zdrowy – nie choruje, ponieważ wie co jest przyczyną powstawania choroby i dba o higienę własnego wnętrza tak, aby żadna choroba nie miała podłoża do rozwinięcia się.”

            pierd*lisz jak potłuczona

          • Maria_st pisze:

            pierd*lisz jak potłuczona ”

            i ma być lepiej ?
            Należy zacząc od siebie….widać poziom świadomości—

  2. Dawid56 pisze:

    Lucek, vel Alicja dlaczego piszesz jak Ktoś?

    Sąd to wiem Jam Ala i Omega Pierwsza i Ostatnia co ja tutaj robię mam się przed wszystkim dobrze bawić patrząc na film pt Apokalipsa oraz ja Zdycha Królestwo upadłej Maryjki wraz z Watykanem oraz wszystkimi kościołami gdzie Maryjka omamia czarami wszystkie narody Ziemi.

    • theenchantedmoon pisze:

      Mistyczne błazny Tutaj Ktoś nawet nie wiem kto podsumował Was dosadnie.

      Wredna Mario tylko szybko usuń aby nikt nie zdążył przeczytać APOKALIPSY

      https://theenchantedmoon.wordpress.com/2016/12/03/przebudzenie-w-krainie-czarow/

      • Maria_st pisze:

        Wredna Mario tylko szybko usuń aby nikt nie zdążył przeczytać APOKALIPSY

        🙂

        • margo0307 pisze:

          ha,ha,ha…

          Maryś, a czymże tak… zalazłaś za skórę tej pustocie – Luckowi, że aż założył swój blog i na nim pomstuje ?

          • Margosia pisze:

            „… tak jak przewidywałem … liczy się trwanie przy „moje ” a nie dialog z możliwością jakiegokolwiek ustępstwa na rzecz argumentów adwersarza …”
            ____
            Święte słowa Marek 🙂
            A co by było gdybyś spróbował… zastosować te słowa w odniesieniu do swojego… trwania przy „Twoim” a nie dialogu z możliwością jakiegokolwiek ustępstwa na rzecz argumentów adwersarza …” ?!

        • marek pisze:

          A co by było gdybyś spróbował… zastosować te słowa w odniesieniu do swojego… „trwania przy „Twoim” a nie dialogu z możliwością jakiegokolwiek ustępstwa na rzecz argumentów adwersarza …” ?!

          rozstał bym się z rozumem i powrócił do:

          Jeśli coś ma być powszechnie akceptowane , musi najpierw stać się tak banalne , niezagrażające i nieskuteczne ,jak to tylko możliwe

          a więc do nie prawdy , jeżeli to zdanie jest zbyt skomplikowane by wyłuskać z niego treść Małgosiu ..

          • Margosia pisze:

            „… jeżeli to zdanie jest zbyt skomplikowane by wyłuskać z niego treść Małgosiu ..”
            ____
            Możesz sobie darować Marek te drobne złośliwości, nie mające absolutnie żadnego znaczenia…
            Znaczenie natomiast ma to, że… każdy z nas – zarówno ze skomplikowanych jak i całkiem prostych zdań – wyłuskuje jedynie to – co współgra z jego wnętrzem i nie wykracza poza obręb jego z-rozumienia…
            Co zaś tyczy się słów… „powszechnej akceptacji”, mało mnie ona obchodzi i przyznać muszę, że… jak daleko sięgnę pamięcią… zawsze byłam jej przeciwna, miłe mi bowiem było i nadal jest – umiłowanie wolności, z powodu czego bliżej mi do anarchii…

          • marek pisze:

            Co zaś tyczy się słów… „powszechnej akceptacji”, mało mnie ona obchodzi i przyznać muszę, że… jak daleko sięgnę pamięcią… zawsze byłam jej przeciwna, miłe mi bowiem było i nadal jest – umiłowanie wolności, z powodu czego bliżej mi do anarchii…

            ….która wyraża się przez Ciebie propagowaniem Praw Naturalnych i osobistym ich przestrzeganiem jak mniemam …..a po drugiej stronie …anarchia …

            …i znów się węzeł w logice zawiązał albo to konstrukcja podobna Luckowo – Alusiowej….

          • wtf pisze:

            „zawsze byłam jej przeciwna, miłe mi bowiem było i nadal jest – umiłowanie wolności”

            to działa w DWIE strony.. Hipokrytko

          • Maria_st pisze:

            „zawsze byłam jej przeciwna, miłe mi bowiem było i nadal jest – umiłowanie wolności”

            to działa w DWIE strony.. Hipokrytko ”

            napisała HIPOKRYTKA

          • wtf pisze:

            „Wolność człowieka zobowiązuje do czynienia dobra”
            „Obojętność wobec zła jest jeszcze większym złem”

            a idiotów powinno sie tępić

          • Ifryt pisze:

            Głupota nie jest grzechem, tępić się powinno karaluchy, na przykład takie jak Ty 🙂

          • wtf pisze:

            nie wp..rzaj sie frytko….

            „Wyznawcy New Age tworzą własną rzeczywistość. Wierzą, że mogą tworzyć rzeczywistość dzięki temu w co wierzą i przez zmianę tego w co wierzą mogą zmieniać rzeczywistość. Wszystkie moralne granice zostały usunięte. Nie istnieją wartości absolutne, ponieważ nie ma rozróżnienia pomiędzy dobrem a złem. Nic nie istnieje dopóki ktoś nie powie, że jest to rzeczywistością albo powie, że jest to prawdą.”

          • Ifryt pisze:

            Bo co? 😀

          • wtf pisze:

            bo nie masz racji

            są prawdy ponadczasowe i żadne ruchy new age nie powinny ich wypaczać….

          • Ifryt pisze:

            To faktycznie Ty Lucyferka?

          • Maria_st pisze:

            nie wp..rzaj sie frytko….”

            lucek nie używa wulgaryzmów

          • Maria_st pisze:

            nie wp..rzaj sie frytko….”

            lucek nie używa wulgaryzmów ”

            ale możliwe że z jednej rodziny pochodzą

    • marek pisze:

      Z zainteresowaniem przeczytałem Wasze wypowiedzi jednakże tak jak przewidywałem …liczy się trwanie przy „moje ” a nie dialog z możliwością jakiegokolwiek ustępstwa na rzecz argumentów adwersarza …

      Jeśli coś ma być powszechnie akceptowane , musi najpierw stać się tak banalne , niezagrażające i nieskuteczne ,jak to tylko możliwe

      Jessa Crispin

      przyznaję rację tej pani że tak funkcjonuje ludzkość i pojedynczy człowiek …

      Gdy słucha się że zwierzęta mają zbiorową duszę , a człowiek nagle i znikąd indywidualną i buduje wokół tego cały swój światopogląd że wszystko to gra – matrix , bo tylko dusza się liczy to zaczyna się myśleć że coś tu naprawdę nie gra ale w tym przekonaniu , bo po co stworzeniu dusza albo po co duszy obiekt przejawiony w materii jak z zasady każde sobie rzepkę skrobie..

      Bliższe przyznaniu racji jest stwierdzenie że oboje są sobie potrzebni , a zatem informacja winna płynąc w obie strony z tym ,że informacje płynące od stworzenia wyposażonego w zmysły tworzące myśli i emocjonalne doznania należy potraktować jako nowe – nieznane dla duszy …

      To tworzy kolejny wniosek że stworzenie ubogaca duszę w treści płynące z jego egzystencji w materii i nasuwa jednocześnie pytanie , czy stworzenie ubogaca duszę jeżeli w swej intelektualno-emocjonalnej egzystencji ” przeżuwa w kółko tą samą sprzeczną z prawdą papkę „.

      powrót do własnej interpretacji rzeczywistości ………….

      SZCZĘŚCIE

      Poza byciem transmiterem energii w organizmie całego Wszechświata przez jednostkę samoświadomą- człowieka jego kolejnym determinantem istnienia jest być szczęśliwym .

      Długość istnienie Wszechświata jego wieczność trwania jest najlepszym potwierdzeniem tego że szczęście jest człowiekowi przynależne tak samo jak każdej jego składowej gdyż łatwo się domyślić iż jego brak w jakimkolwiek kluczowym elemencie tegoż Wszechświata byłby początkiem jego końca ..

      Tylko twór doskonały może opierać się unicestwieniu , a więc drogą porównania człowiek jest niedoskonały względnie uszkodzony jako populacja czy jednostka gdyż wciąż szuka , szukamy szczęścia i znajdując je po chwili stwierdza że to nie to i szuka dalej …
      brakuje mu elementarnej wiedzy …co dla niego jest szczęściem …jest ona mu nieznana..

      Wnioski są dziecinnie proste …tylko realizowanie życia zgodnie ze swym przeznaczeniem /kosmiczną rolą istoty samoświadomej / niesie szczęście każdemu elementowi z którego składa się człowiek i wtedy człowiek przestaje szukać szczęścia bo po prostu każda komórka jego ciała i każde drgnienie psyche nasyca jego Ja szczęściem .

      Wtedy funkcjonuje jak zostało powiedziane : na obraz i podobieństwo ….

      Z serca radzę poszukiwania nowego oglądu siebie samych gdyż jak na razie przedstawiamy sobą wdruki i przeinaczenia które wstrzymują nasz autentyczny rozwój i pozostawiają .nas w próżni błędnych przekonań .

      Wolność samostanowienia i myślenia to pułapka tej planety i cywilizacji . Wszystko we Wszechświecie ma swe ramy , zasady i granice jeżeli chce współuczestniczyć w istnieniu Życia Wszechświata …inaczej konstruowany jest tylko chaos czego przykładem są nasze wnętrza i to co zrobiliśmy z Ziemią .

      temat jest dużo obszerniejszy ..

      Jam Jest w Bogu a Bóg wokół mnie Miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie .

      • Ifryt pisze:

        W Chinach, Korei północnej i większości krajów muzułmańskich, niema kultury samostanowienia, czy to znaczy że są bliżej wszechświata? 😉
        Oczywiście że życie zbiorowe jest ważne, bo każde Życie czy to zbiorowe czy indywidualne jest ważne, ale trzeba jeszcze wykazać że się ma racje, a Tobie się to puki co nie udało, więc nie mniej pretensji że ktoś bardziej sobie ufa, niż Twoim teoriom.

      • Margosia pisze:

        „… Wolność samostanowienia i myślenia to pułapka tej planety i cywilizacji .
        Wszystko we Wszechświecie ma swe ramy , zasady i granice jeżeli chce współuczestniczyć w istnieniu Życia Wszechświata…inaczej konstruowany jest tylko chaos czego przykładem są nasze wnętrza…”

        ____
        Pułapką… jest właśnie takie myślenie – jakie powyżej prezentujesz, mianowicie że… mamy ograniczoną zdolność do… „samostanowienia i myślenia”!

        Nie chcesz bowiem przyjąć do świadomości faktu odpowiedzialności za własne myślenie oraz tego, że… zarówno Wszechświatem jak i pojedynczym człowiekiem, czyli… Tobą, mną i nami wszystkimi… rządzi energia, którą każdy z nas uruchamia swoimi własnymi myślami, ponieważ myśl każdego z nas jest Energią – Energią Stwórczą!

        Myśli, jak to myśli… mamy „dobre” i „złe”, a zatem i energią operujemy „dobrą” i „złą”…, lecz w naturze Wszechświata nie istnieje coś takiego jak „zła energia”, ponieważ istnieje tylko dobra Energia, na której opiera się wszystko co żyje.

        Ta Energia znajduje się również w naszym układzie genetycznym, dzięki której trwa nasze życie, ponieważ… jesteśmy stworzeni z Energii dającej życie 🙂 ❤

        Owa Energia dająca życie, jest Energią krążącą w naszym układzie genetycznym złożonym z pierwiastków.
        Posiadamy również umysł – umysł, który… nie nauczył się jeszcze istnieć bez emocji, a przecież to właśnie nasze emocjonalne myśli wprawiają w ruch naszą energię…
        Nasze emocje – to nasze odczuwanie, czyli… nasza psychika, która skonstruowana jest z układu pierwiastków.
        Umysł jako taki nie istnieje bez Energii, co oznacza, że… Energia istniejąca we Wszechświecie jest Energią Rozumną!.

        Dzisiaj wiemy, że na Ziemi istnieją tzw. „niszczycielskie siły”, które powodują tworzenie się np. w ziemi „czarnych dziur” zwanych „sinkholami”

        Doskonała Energia dająca życie nie ma – ani na celu, ani możliwości – uruchomienia owych „niszczycielskich sił”…
        Jak więc myślisz Marek – skąd owe niszczycielskie siły biorą swój początek ?

        • marek pisze:

          Jak więc myślisz Marek – skąd owe niszczycielskie siły biorą swój początek ?

          zgubiłaś Małgosiu temat a tak naprawdę w ogóle go nie podjęłaś ….

          • marek pisze:

            Dzisiaj wiemy, że na Ziemi istnieją tzw. „niszczycielskie siły”, które powodują tworzenie się np. w ziemi „czarnych dziur” zwanych „sinkholami”…

            kolejna głupota przyjęta za świętość która to tysiąc razy powtórzona w necie stanie się prawdą objawioną i pewnikiem do tworzenia kolejnych pseudo- pojęć .

            wolę swoje domniemanie …

            owe dziury najprawdopodobniej są efektem przemian energetycznych w skorupie ziemskiej / naturalnych płynących z jej ewolucji czy inwolucji to osobny temat / .

            Rozszerzający się płaszcz kontynentu lub rzednięcie jego gęstości musi dawać efekt powstawania w określonych geologicznych strukturach zapadlisk..

            wolę takie spojrzenie niż kojarzyć owe dziury z sink alko-holami ….

            dalszego owocnego myślenia Małgosiu życzę i propagowania radosnej ezo twórczości …

          • margo0307 pisze:

            „…wolę swoje domniemanie …”
            ____
            Ano właśnie, otwierdzasz swe własne słowa, czyli… Twojego… „trwania przy „swoim” a nie dialogu z możliwością jakiegokolwiek ustępstwa na rzecz argumentów adwersarza …”!
            Gratuluję…

          • marek pisze:

            Ano właśnie, otwierdzasz swe własne słowa, czyli… Twojego… „trwania przy „swoim” a nie dialogu z możliwością jakiegokolwiek ustępstwa na rzecz argumentów adwersarza …”!

            przydała by Ci się Małgosiu opinia osoby postronnej z poza światka ezo na temat tej naszej wymiany zdań o dziurach w Ziemi i to na dodatek nie czarnych …

            …wtedy być może musiałabyś zamieścić pod swą wypowiedzią małpkę z opuszczonymi kącikami ust , gdyby ta osoba co jest bardzo prawdopodobne stwierdziła że to co piszesz to żadne argumenty do których jest sens się odnosić …a tak dalej rozmywaj podstawowy temat który zamieściłem …

            …miłego bujania w obłokach ..

          • Margosia pisze:

            „…miłego bujania w obłokach ..”
            ____
            Dziękuję 🙂
            Uwielbiam bujać w obłokach, wówczas przychodzą mi na myśl niezwykle twórcze pomysły…

  3. Alicja z Krainy Czarów pisze:

    Przecież już było wielokrotnie powtarzane.

    Ktoś jest z tej samej Bajki co Alicja i Ktoś jest Szalonym Kapelusznikiem będący Mentorem Alicji oraz Osoba trzymająca za Mnie Kciuki podczas Finałowego Starcia Alicji z Fantomowa Maryja podczas Armagedonu hihihi.

    Ktoś i Alicja czyli grupa wsparcia Pod Sztandarami Mściciela Zwanego Dalej Czarnym Słońcem 😉

    Zróbcie coś Śmiesznego w Krainie Czarów i np owińcie się w Niedziele w Białe prześcieradło przebieżcie się za Arabów heja na cmentarz i tam zróbcie jakaś mistyczną akcje

    Nie wymagam leżenia plackiem na ziemi twarzą do dołu

    Możecie ustawić się w Okręgu i Zacząć Omować hihihi

    Zróbcie w końcu coś szalonego ileż to można udawać normalnego w świecie gdzie takiej osoby nie ma.

  4. theenchantedmoon pisze:

    Mistycznego Wodolejstwa Ciąg Dalszy Skoro Błazny Polewają Wodę na Mistyce to Królowa Alicja za Frajer Przynosi Tęczę Tak Tak wiem błazny nie zasłużyły na Boską Tęczę Ale Mam Wielkie Anielskie Serduszko i po prostu z Litości zapewniam Im Za Free Lu-Cyferkowe pokazy świetlne.

    Dawid56 pisze:
    Marzec 12, 2017 o 14:29

    „Nie wiem czy zauważyliście jak „dozowane” są informacje.
    W latach 60-tych została przedstawiona formuła Drake’a
    https://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3wnanie_Drake%E2%80%99a
    Kolejny krok to odkrycie przez naszego astronoma prof Aleksandra Wolszczana pierwszych planet pozasłonecznych
    Kolejna informacja to odkrycie planet nadających się do życia.
    Równolegle od 1947 rok mówimy o UFO czy Aliens za miast o Aniołach i Diabłach czy Demonach
    Zaczynają sie też pojawiać informacje o Wzięciach czy wizytach obcych we śnie czy innych objawieniach.Wydaje się po prostu ,że jesteśmy przygotowani do ogłoszenia oficjalnej informacji ,że nie jesteśmy sami we Wszechświecie.
    Dla Watykanu i dla innych religii będzie to duży problem…..Biblia-Enuma Elisz- Przyjście Jezusa…czy Mahometa na Świat albo Buddy czy Kryszny .”

    I co z Tego że Odkryto Planety pozasłoneczne Ja Się pytam

    Co to zmienia

    Nawet nie odkryją Milion Planet podobnych do Ziemi nawet niech pojawią się dowody że na części z tych planet istnieje inteligentne życie

    Nawet niech naukowcy udowodnią że Na Części z Tych Planet Istnieją Wysoko Zaawansowane Cywilizacje gdzie Wódka i Kokaina jest absolutnie za Darmochę i to w nie ograniczonej Ilości

    Ale co to wam Da Mistyczne Błazny Co z tego mieć będziecie Mieć WIELKIE G*** hahaha

    Przecież sami wiecie głuptaski że się nie zapakujecie na Kosmiczny Bajerancki Stateczek i nie polecicie do waszego Wymarzonego Nieba razem z Maria St Cierpiąca na Chroniczne Delirium .

    Tak wiec błazny jak Chcecie się wybrać gdzieś na Imprezkę w Kosmos to powinniście się mnie słuchać bez żadnego zająknięcia.

    A tak to będziecie Tkwić tutaj jak Mistyczne Pajace patrząc na Niebo z kapiąca ślina z buzi tak jak pies patrzący się na kiełbasę które zjeść nie może .

    Słuchajcie się Lucka Tj Z Jednej strony Boga a z Drugiej Szatana a to wynika z tych licznych Legend o Alicji z Krainy czarów oraz Mistycznego Widzenia Moich Pleców tzn widzieli je z różnych stron i różnie to opisali w swoich pismach 🙂

    Tak wiec błazny Mam gdzieś na Pomorzu Bajerancki Kosmiczny Stateczek wraz z Magicznym Kluczkiem Stateczek Jest dość Duży i starczy miejsca dla 20.000 Wariatów podobnych do mnie.

    Przecież nie będę Zabierała Normalnych tylko wstydu i krzyku by narobili.

    Tak wiec błazny przybywam tutaj nie z tej Galaktyki tzn z Radioźródła 123 co jest odzwierciedlone na pomorzu poprzez Bazę 123 C czyli ze wskazaniem na mój Domek skąd Nadaje Najlepsza Stacja Radiowa w Całym Kosmosie.

    Czy Błazny potraficie sobie wyobrazić że po odpaleniu Bajeranckiego Stateczku Leci się prosto w Słońce a nie w Ciemny Kosmos Jest to Jedyna i Najkrótsza Droga do podróżowania poprzez kosmiczny WonderLand wlatuje się stateczkiem w gwiazdę Gwiazda Działa jako magiczne drzwi i sobie wylatujemy z innej Gwiazdy w zależności od własnego widzi mi się Np Wega Mintaka itd itd.

    Tak wiec błazny jak Chcecie to możecie polecieć a jak nie to dalej patrzcie na niebo nocą jak dziecko na torta w Wisienką na którego patrzy przez szybę a tort jest w cukierniczym 😉

    • Dawid56 pisze:

      Słuchajcie się Lucka Tj Z Jednej strony Boga a z Drugiej Szatana a to wynika z tych licznych Legend o Alicji z Krainy czarów oraz Mistycznego Widzenia Moich Pleców tzn widzieli je z różnych stron i różnie to opisali w swoich pismach 🙂

      Lucek czasami gadasz do rzeczy a czasami od rzeczy.Gadasz czasami n/t gdyńskiej piramidy czy radioźródła ,ale mam wrażenie że nie chodzi Ci o zrozumienie zagadnienia ale raczej o nieustanne mówienie „zagadkami” na które nie znasz odpowiedzi, być może nie chcesz ich znać bo masz po prostu swój Świat.Twój Świat nie jest światem Alicji z Krainy czarów ale jest Światem wynaturzonym gdzie nie ma miejsca ani na Miłość ani na Radość.

      • theenchantedmoon pisze:

        Dvidku o czym Ty do mnie piszesz? Jak Brak Miłości? Masz rzut beretem do Archeologów ale chowasz głowę w piasek chociaż się zastanawiam czy czasem w efekcie porażenia elektrycznego nie zamieniłeś się w Zombika .

        Chyba od czegoś trzeba zacząć zabawę pt koniec świat a widzę że was nawet nie stać na udanie się pod wskazany adres jak i na własna rękę poszukiwanie skarbów.

        Nie szkodzi w odpowiednim czasie Sam se odkopie w Ciągu Jednej Nocy Arkę przymierza z Śliczną Laleczką w Środku razem z Kołyską oraz mnóstwem kolorowych ubranek.

        Przecież nikt nie gwarantowała że Ludzie po 12600 lat nadal będę posiadać dziecięco wyobraźnie.

        Już wam wyjaśniam co oznacza moja nazwa Blogowa The Enchanted Moon

        Na polski znaczy to Zaczarowany Księżyc

        A jako mistycy powinniście wiedzieć że Księżyc Jako Bóstwo jest odpowiedzialne nie tylko za świat snów marzeń sennych ale także Włada Magia w Tym różnymi wariactwami w tym chorobami psychicznymi

        Nie wiem czy wiecie ale angielskie słowo Wariat bezpośrednio mówi o kimś będącym pod silnym wpływem księżyca tak wiec Wariat po Angielsku od Lunatykowania czyli podróży w śnie

        VVariat=Lunatic 😉

        • Ifryt pisze:

          No to nie oddawaj Księżycowi swego wariactwa, i bądż Czarownicą 🙂
          Poza tym Magią włada też Słońce, bo solarne bóstwa to często Czarnoksiężnicy.

          • margo0307 pisze:

            „… bądż Czarownicą” 🙂
            ____
            Grześ ❤ nie obrażaj Czarownic…, wszak bycie Czarownicą zobowiązuje do tego – by przede wszystkim poukładać w swej własnej głowie…

          • Ifryt pisze:

            Przepraszam Marguś, już nie będe 😀 ❤
            Ja jednak sugerowałem by się nią STAŁA, a nie że nią JEST 🙂

          • margo0307 pisze:

            „Przepraszam Marguś, już nie będe…” 😀 ❤
            ____
            Nie przepraszaj Grześ – nie masz za co…
            Kocham Ciebie takim jakim jesteś…

          • Ifryt pisze:

            Z wzajemnością Marguś 🙂 ❤

        • margo0307 pisze:

          „… Księżyc… Włada Magia… w tym chorobami psychicznymi…”
          ____
          A nie mówiłam Luckowi… by znalazł sobie dobrego psychiatrę ?
          Lepiej uważaj Lucek na jutrzejszą pełnię…

          • Dawid56 pisze:

            Małgosiu pełnia już była dzisiaj o godzinie 15.53 polskiego czasu…

          • margo0307 pisze:

            „Małgosiu pełnia już była dzisiaj o godzinie 15.53 polskiego czasu…”
            ____
            Może nie tyle… „już była dzisiaj o godzinie 15.53” ile… rozpoczęła się dzisiaj…
            Jutro będzie widoczna w 99%…

          • theenchantedmoon pisze:

            Skro jest Dzisiaj pełnia tzn że będziecie Danncowac w Rytm Fletni Pana i Dźwięku Stepowania Kozimi Kopytkami Baphometa 😉

          • margosia0703 pisze:

            „Skro jest Dzisiaj pełnia tzn że będziecie Danncowac w Rytm Fletni Pana…”
            ____
            Fletnia Pana to piękny instrument wydobywający z siebie piękne dźwięki 🙂
            Ja jednak wolę tańczyć w rytm swojego ❤ bo ono gra mi najpiękniej…

          • Dawid56 pisze:

            Może nie tyle… „już była dzisiaj o godzinie 15.53” ile… rozpoczęła się dzisiaj…
            Jutro będzie widoczna w 99%…

            Jeśli chodzi o fazy księżyca to istotne są okresy przed i po pełni .Na przykład przed pełnią i na pełni z uwagi na większe prawdopodobieństwo krwotoku nie zaleca się wykonywania żadnych planowych operacji( poród to co innego).
            W ciągu jednej doby Księżyc potrafi przesunąć się na niebie aż o 14 stopni, czyli matematycznie rzec biorąc mamy dzisiaj ok 96-97 % pełnię ( ale to apteka :wink:)

      • Daria pisze:

        Dla mnie posty Alicji sa ciezko strawne – a jak cos jest ciezko strawne to tego nie czytam, zupelnie nie jest mi to do mojego zycia potrzebne.
        Ale kazdy ma inne potrzeby.
        Wole isc do swojego ogrodu pracowac, czlowiek duzo lepiej sie wtedy czuje.
        Radoscia sie przepelniam jak sadzimy kolejne drzewa.

        • margo0307 pisze:

          „… Wole isc do swojego ogrodu pracowac, czlowiek duzo lepiej sie wtedy czuje.
          Radoscia sie przepelniam jak sadzimy kolejne drzewa.”

          ____
          Święte słowa Daria

          W moim ogrodzie widać już wiosnę 🙂
          Krokusy, tulipany i hiacynty wystawiły swoje piękne główki, a i sasanki wychylają się nieśmiało z zimnej jeszcze ziemi… radując moje ❤

          • Daria pisze:

            U mnie tylko przebisniegi wyszly 🙂 z przodu trawa posiana, teraz koparka swoja prace robi. Potem rownanie terenu, sianie trawy, sadzenie kwiatow, sianie nasion warzyw – bedzie pieknie ❤ ale uwielbiam to, mimo ze mnostwo pracy to czlowiek ma swietnie przewiany umysl od niepotrzebnych rzeczy 😉

          • Margosia pisze:

            „U mnie tylko przebisniegi wyszly 🙂 …”
            ____
            Moje dwie kępki przebiśniegów kwitną już od kilku dni 🙂
            * * *
            „… bedzie pieknie ❤ ale uwielbiam to, mimo ze mnostwo pracy to czlowiek ma swietnie przewiany umysl od niepotrzebnych rzeczy” 😉
            ____
            To prawda Daria, że aby było pięknie musimy włożyć w to sporo pracy, ale… korzyści z tej pracy są nieocenione – nie dość że… radują ❤ to jeszcze jak napisałaś: „świetnie przewiewają umysł od niepotrzebnych rzeczy” pozostawiając go czystym i klarownym… 🙂

          • Maria_st pisze:

            dlaczego w tym linku wykorzystano fote ukazujacą dziecko autystyczne i jego odcięcie od tzw normalnych–to kpina

          • wtf pisze:

            kpiną jest to, ze TO cie zbulwersowało i swiadczy o twoim braku wrazliwosci..

            ZDJĘCIE TO IDEALNIE ODZWIERCIEDLA SYTUACJE DZIECI dzieci zmuszanych do seksu za przyzwoleniem calego swiata !!!!!!!!!

          • Maria_st pisze:

            kpiną jest to, ze TO cie zbulwersowało i swiadczy o twoim braku wrazliwosci..

            ZDJĘCIE TO IDEALNIE ODZWIERCIEDLA SYTUACJE DZIECI dzieci zmuszanych do seksu za przyzwoleniem calego swiata !!!!!!!!!

            to raczej Ty dajesz soba manipulowac w taki prosty sposob przez innych.
            Ja nie mam z tym NIC wspolnego i dlatego zbulwersowalo mnie wykorzystanie tego zdjecia do innej podlosci jaka czlowiek czlowiekowi czyni….
            Wcale nie odzwierciedla ,dowiedz sie wiecej o dzieciach autystycznych i wtedy pisz …..

          • wtf pisze:

            żal komentować

          • Maria_st pisze:

            W moim ogrodzie widać już wiosnę 🙂
            Krokusy, tulipany i hiacynty wystawiły swoje piękne główki, a i sasanki wychylają się nieśmiało z zimnej jeszcze ziemi… radując moje ”

            Ciekawe ze przyroda jest taka piekna w swej naturze a czlowiek nie……hmm…..

        • Maria_st pisze:

          Dla mnie posty Alicji sa ciezko strawne – a jak cos jest ciezko strawne to tego nie czytam, zupelnie nie jest mi to do mojego zycia potrzebne. ”

          i dla mnie tez

          • Maria_st pisze:

            żal komentować

            jesli nosisz w sobie gorzkie zale to moze slodu Ci brak

          • wtf pisze:

            „Ciekawe ze przyroda jest taka piekna w swej naturze a czlowiek nie……hmm…..”

            piszesz o sobie?

          • Margosia pisze:

            „Ciekawe ze przyroda jest taka piekna w swej naturze a czlowiek nie…hmm…”
            ____
            Myślę Maryś, że człowiek również jest piękny w swej naturze, tyle że… nie zawsze chce słuchać głosu własnego ❤ i pozwala kierować sobą zaprogramowanemu błędnymi przekonaniami i wyobrażeniami… umysłowi…
            Przebyliśmy wszyscy długą drogę czynienia różnych niegodziwości w przekonaniu, że… postępujemy właściwie…, podczas pokonywania tej drogi… wielu z nas nabyło wiele kolejnych błędnych przekonań np. o tym, że… czynienie niegodziwości w stosunku do innych czujących istot jest czymś normalnym…

          • Maria_st pisze:

            „Ciekawe ze przyroda jest taka piekna w swej naturze a czlowiek nie……hmm…..”

            piszesz o sobie?
            Ogólnie..presonalne jazdy nie są potrzebne….nie pisałam o konkretnym kwiatku, górze lecz przyrodzie i w taki sam sposob odniosłam sie do nas jako ludzi…czepiasz sie szczegółów….dlaczego ?

          • Maria_st pisze:

            „„Ciekawe ze przyroda jest taka piekna w swej naturze a czlowiek nie…hmm…”
            ____
            Myślę Maryś, że człowiek również jest piękny w swej naturze, tyle że… nie zawsze chce słuchać głosu własnego ❤ i pozwala kierować sobą zaprogramowanemu błędnymi przekonaniami i wyobrażeniami… umysłowi…
            Przebyliśmy wszyscy długą drogę czynienia różnych niegodziwości w przekonaniu, że… postępujemy właściwie…, podczas pokonywania tej drogi… wielu z nas nabyło wiele kolejnych błędnych przekonań np. o tym, że… czynienie niegodziwości w stosunku do innych czujących istot jest czymś normalnym… ”

            zgadzam sie z tym cos napisała

            nawet na tym blogu to widac, choćby wczoraj i nie tylko–wystarczy zmieniać niki :

            „„W naszym życiu nic nie zadziewa się bez przyczyny, każda „choroba” również!
            Wszystko zależy od poziomu świadomości człowieka.
            Człowiek świadomy, czyli zdrowy – nie choruje, ponieważ wie co jest przyczyną powstawania choroby i dba o higienę własnego wnętrza tak, aby żadna choroba nie miała podłoża do rozwinięcia się.”

            pierd*lisz jak potłuczona ”

            ale gdy ktoś inny wyraża swoje zdanie to :

            ” żal komentować ”

            tylko jedno słowo i już widac obłude i fałsz.
            I nie tyczy to tylko konkretnej osoby ale nas– jako ludzi…

          • Ifryt pisze:

            Marysiu ludzie są dobrzy ale zapomnieli o swojej Mocy, czyli Tworzenie-Niszczenie-Obrona/Zdobywanie, to są konkrety.
            Złe jest qrestwo, i jest pierwszym symptomem upadku i zwątpienia w Moc.
            Czasem Człowiek może zwątpić(zdarza się) i wtedy mu się wydaje że qrestwo jest ponad mocą Stwórcy, ponad mocą Niszczyciela, czy ponad mocą Obrońcy lub Zdobywcy, ale tak nie jest 😉 Co chyba logiczne, wystarczy że się w sobie tych mocy nie tłamsi.

  5. Dżin pisze:

    Ifrit[edytuj]
    Ifrit (afryt, efryt, ifryt) – zły duch, demon, w wierzeniach muzułmańskich uważany za szczególnie złośliwego i niebezpiecznego, najpotężniejszy pośród dżinnów. Miał się wyróżniać wysokim wzrostem i wielką mocą. W wierzeniach ludowych ifritem stawała się dusza człowieka, który zmarł nagle i nie został pochowany (w szczególności dotyczy to ofiar morderstwa). Najgroźniejszym pośród ifritów był Marid, czyhający na ludzi na drogach, zabić go można jednak cytując werset z Koranu.

    Zobacz też

    ghul
    sila
    kutrub
    Kategoria: Diabły i demony w islamie

  6. theenchantedmoon pisze:

    Misiaczki stać was zdecydowanie na bardziej Szalone i Kolorowe Sny wiec czytajcie to Projektuję u Siebie na Zaczarowanej Łączce w Magicznym Świetle Księżycówki tj Lilith 😉

    W tym Filmie Pan Księżyc zapewnia Szalona Podróż poprzez Świat Marzeń oraz Snu 😉

  7. margo0307 pisze:

    ~ A co powiesz o sobie ?! ~
    *
    „hłehłe”
    ____
    Brzmi to niczym… zepsuta radiostacja, emitująca w eter swój błąd…

    • marek pisze:

      Ale całość była zajebiście Mistyczna ……prawda ….czytelnicy ….

      tak wyglądają istoty samoświadome w necie i realu gdy są odłączone od świadomości …

      cdn.

      • Ifryt pisze:

        To Ty jesteś Mistykiem? Bo ja tak.

      • Maria_st pisze:

        Ale całość była zajebiście Mistyczna ……prawda ….czytelnicy ….

        tak wyglądają istoty samoświadome w necie i realu gdy są odłączone od świadomości …”

        nie rozumiem o co Ci w tych zdaniach chodzi..

  8. tomasz26 pisze:

    Watykan jest gotowy na kontakt z obcymi ..czyli jak rozumiem to zaproszenie dla samych siebie?
    ostatnią ich linia obrony będzie upadłe ufo ..i już jest

  9. tomasz26 pisze:

    ufo jest upadłe z zasady upada z innego wymiaru ,czy to upadłe dziś nazywają się kosmonauci w innych wymiarach aniołki ,ufo .. itp..nazwa dla mnie jest nie istotna liczą się tak naprawdę intencje i zamiary te kłamstwa watykańskie są znane ludziom świadomym, aż nadto

    • marek pisze:

      ufo jest upadłe

      Szkoda że i Ciebie Tomaszu muszę prosić o objaśnienie ….

      …a zsiadłe mleko jest upadłe w stosunku do świeżego ? ….bo w mym odczuciu – nie ..a to by wskazywało że przyjmujesz jakiś subiektywny punkt widzenia w odniesieniu do UFO….

      • tomasz26 pisze:

        ufo Makru jest upadłe było za Sumerów było przed nimi i po nich bo to w gruncie rzeczy my sami do tego doprowadzamy ..dopóki ludzie nie zrozumieją ze to co napędza kosmos to ,tylko inne wersje ich samych innowymiarowych nie zrozumieją istoty tego działania…,to żeby nasza dusza ufo była uwolniona musi wyzbyć się wszystkiego za czym tęskni i pragnie w życiu, tylko tak czysta forma energii może zjednoczyć się z energiami równie czystymi jak ona .jeśli ci powiem ze kult religii zostanie zastąpiony kultem ufo nie uwierzysz ,ale tak będzie.. masy dusz noworodków ,dzieci , itp.. pójdą a tym jak za czymś(jak ćmy do światła) nowym nie widząc ze podążają za starym ,lecz inaczej opakowanym… Watykan tą szopkę ma przygotowaną od kilku ładnych wieków..i zapewne będzie to ładnie opakowane jak reklama .w końcu co jak co ,ale pusty przekaz reklamowy maja opanowany do perfekcji i trafia on na podatny grunt

  10. margo0307 pisze:

    ~ …bliżej mi do anarchii… ~
    *
    „… która wyraża się przez Ciebie propagowaniem Praw Naturalnych i osobistym ich przestrzeganiem jak mniemam …”
    ____
    Błędy w konstrukcji myślowej zawsze prowadzą do błędnych mniemań…!

    „Która wyraża się” przede wszystkim… zdroworozsądkowym podejściem oraz zrozumieniem zagadnień związanych z Prawami Naturalnymi, bo tylko z-rozumienie tego prostego faktu zapewnia człowiekowi życie w Prawdzie i pomaga dostrzec różnicę pomiędzy myśleniem opartym na Prawdzie, a myśleniem narzucanym, czyli… „powszechnie akceptowanym„, które m.in. powoduje utratę świadomości oraz uczucie… „bycia w pułapce pozbawionej wolności samostanowienia i myślenia”
    * * *
    ” przydała by Ci się Małgosiu opinia osoby postronnej z poza światka ezo…”
    ____
    Marek daj spokój już temu… „światkowi ezo”, bo staje się to naprawdę nudne…
    *
    „dalej rozmywaj podstawowy temat który zamieściłem … „
    ____
    Po pierwsze – nie Ty zamieściłeś „podstawowy temat”, lecz Dawid 🙂
    Po drugie – i przypominam Tobie, że jego tytuł brzmi:
    „Watykan jest gotowy na kontakt z obcymi”

  11. Maria_st pisze:

    „Watykan jest gotowy na kontakt z obcymi”

    pewnie maja w zanadrzu NOWA RELIGIE dla OBCYCH ha ha ha

    • theenchantedmoon pisze:

      Pewnie już budują z tego powodu gdzieś koło Watykanu Nowa Fabrykę Maryjnych Gipsowych bałwanów aby dla każdego kosmity było po jednym hahaha

  12. siola pisze:

    Oj dziewczyny ,dziewczyny ,to jest bardzo proste,tyle ze nie obcy beda musieli sie obmyc ale kaplony jak do miasta na firnamencie wejsc beda chcieli.Jest tu jedno male kuku ,umyc mozna tylek ale jak obmyc bydlecy Mist co w srodku siedzi,mam nadzieje by go wybic z glowy nie trzy bedzie lac po Lebie.Tam na gorze to nie Indianery im nie wcisniej tak dla picu swego bydlecego Mistu mowiac ze darujesz im koce z milosci a po preri walaja sie na koniec miliony Indianskich kosci.”Ale czego to sie nie robi dla milosci” .
    Przyjechali bracia do swej siostry,a i takrze jedna schwagierka ,nie ta z Bielska ale z Miedzyrzecza rodem.A Danusie sa uparte ,wiec uparciucha nie naprawila swej korony,teraz sie tu martwi jak bedzie wygladac oblupanej koronie.
    Swiat sie zmienia niepoznanie,oddaly generaly swoja blyskawice w lwie rece,coz niech nie mysli byczek ze jak ubral lwia skure na siebie to juz lwem zostanie,nie ten jest w nim jednak srodek.
    Kreci sie Wroclaska piatka ,wroci wartosc slowa taka Jasia w tym jest glowa,czasem by sie niedzwiec nie kapnal trupa udac trzeba.

  13. tomasz26 pisze:

    …a zsiadłe mleko jest upadłe w stosunku do świeżego ? …bo w mym odczuciu – nie ..a to by wskazywało że przyjmujesz jakiś subiektywny punkt widzenia w odniesieniu do UFO….

    z zsiadłym mlekiem jest taka historia że z zsiadłego mleka świeżego już nie zrobisz .(to samo tyczy się kierunku rozwoju duszy..tu Marku twa podświadomość pytaniem wysunęła ci pomocną dłoń ,ale jak to bywa logika zawsze poddaje w wątpliwość to z czym wcześniej się nie zetknęła..

    • Margosia pisze:

      „… logika zawsze poddaje w wątpliwość to z czym wcześniej się nie zetknęła..”
      ____
      Dziękuję Tomaszu…

      • Margosia pisze:

        ~ … Człowiek świadomy, czyli zdrowy – nie choruje, ponieważ wie co jest przyczyną powstawania choroby i dba o higienę własnego wnętrza tak, aby żadna choroba nie miała podłoża do rozwinięcia się…” ~
        *
        „pierd*lisz jak potłuczona ”
        ____
        Niezależnie od tego, czy zdajesz sobie sprawę z tego, czy nie – otaczasz się i wypełniasz całą otaczającą ciebie bliższą i dalszą przestrzeń swoimi myślami niosącymi konkretne skutki…
        Jak myślisz…, jakie skutki przyniosą tobie te trzy wyżej wypowiedziane słowa ?

        „Myśl jest czystą energią.
        Raz pomyślana myśl – pozostaje na zawsze twórcza.
        Myśl jest formą działania, kiedy myślisz – działasz, tworzysz, bo każda myśl jest twórcza!
        Słowo jest formą działania, kiedy mówisz – działasz, tworzysz, bo każde słowo jest twórcze!
        Czyny są formą działania, kiedy coś robisz – tworzysz, bo każdy czyn jest twórczy!
        Wynikiem twej myśli jest to, co tworzysz poprzez energię, którą jesteś, identycznie jak wypowiadane przez ciebie słowa oraz czynione uczynki!

        Myśli, słowa i czyny stanowią trzy rodzaje twórczej energii, czyli trzy poziomy tworzenia, każdy z tych poziomów wymaga innego rodzaju – innych wibracji energii fizycznej…
        Jedni tworzą świadomie, a inni w ogóle nie uświadamiają sobie tego procesu…” –
        Vadim Zeland

        Każda nasza myśl pobudza wibracje w materii, zgodne z jej charakterem.
        Myśli wzniosłe i piękne pobudzają w nas subtelne, pozytywne energie, w zależności od siły, emocji oraz jasności – przybierające różne kształty i barwy…
        Myśli o tej samej wibracji przyciągają się wzajemnie i grupują, zwielokrotniając swą siłę.
        Stąd, w niektórych miejscach takich jak kościoły czy miejsca modlitwy lub mocy… siła ich oddziaływania jest szczególnie duża.
        Podobnie dzieje się z miejscami nasyconymi nienawiścią, żądzą śmierci, zabójstwa czy samobójstwa, jak… obozy koncentracyjne czy więzienia. Tam nałożone na siebie myśli wielu np. zabójców czy samobójców, u osób myślących podobnie może zaowocować spowodowaniem samobójstwa…

        Dobra, jasna myśl to niewielka „skra” energii, która z szybkością pocisku mknie do adresata. Wypuszczasz ją do miejsca, gdzie są wielkie ilości takich białych skierek. Przyciągają się one i tworzą olbrzymie białe kule jasnych, pozytywnych myśli…
        Z uwagi na możliwość powrotu takiej zwielokrotnionej myśli do właściciela – napełniasz się tą energią i masz możliwość realizacji swojego pragnienia.
        Dobrze, jeśli to jest pozytywne myślenie…

        Ale… co się dzieje z myślami nasączonymi lękiem, negatywnymi osądami, ambicją, złym życzeniem, pychą ?
        – Dokładnie to samo.

        – Czy potrafisz dostrzec to – co właśnie stworzyłeś/aś ?

        • wtf pisze:

          „pierd*lisz jak potłuczona ”
          ____________________________
          Jak myślisz…, jakie skutki przyniosą tobie te trzy wyżej wypowiedziane słowa ?”

          przyniosą innym korzyści, żeby ciebie nie czytać…. albo wziac poprawke na to co piszesz…

          • Maria_st pisze:

            „„pierd*lisz jak potłuczona ”
            ____________________________
            Jak myślisz…, jakie skutki przyniosą tobie te trzy wyżej wypowiedziane słowa ?”

            przyniosą innym korzyści, żeby ciebie nie czytać…. albo wziac poprawke na to co piszesz…”

            ja nie będe czytała osoby która czepia sie innych osob pod róznymi nikami–widac boisz sie sama siebie

          • Margosia pisze:

            „… widac boisz sie sama siebie”
            ____
            Myślę Maryś, że Lucek nie tyle boi się samego siebie – ile… pomału traci zdolność rozróżniania pomiędzy swą wymyśloną fikcją a Rzeczy Istnością, w której egzystuje…, gdzie jedno z drugim… zaczyna mu się mieszać…
            Trudno powiedzieć jaki… wyjdzie z tego kołowrotu, jeśli w ogóle wyjdzie…

          • Ifryt pisze:

            A to ona? Kurcze kochanej Lucyferki nie nazwał bym karaluchem(gdybym wiedział że to ona), ona poprostu dużo Miłości potrzebuje, bo kocha mistykę życia a zwłaszcza Dawida i Marysię, ale się wstydzi napisać 😀

          • Margosia pisze:

            „…bo kocha mistykę życia a zwłaszcza Dawida i Marysię, ale się wstydzi napisać” 😀
            ____
            Osobliwy sposób na… wyznanie miłości…

          • Ifryt pisze:

            No nie da się ukryć, że Dziewczyna jest trochę pokręcona 😛

  14. Loja Jolajna pisze:

    ~ … Człowiek świadomy, czyli zdrowy – nie choruje, ponieważ wie co jest przyczyną powstawania choroby i dba o higienę własnego wnętrza tak, aby żadna choroba nie miała podłoża do rozwinięcia się…” ~
    *
    „pierd*lisz jak potłuczona ”
    ____________________________
    Jak myślisz…, jakie skutki przyniosą tobie te trzy wyżej wypowiedziane słowa ?
    ____________________________

    Autor, który wypowiedział te słowa raczej pozostał bez skutków ale po przeczytaniu twojego pytania to już istnieje możliwość, że jakieś skutki negatywne mogą u niego zakwitnąć. W końcu bez celu pytania nie zadałaś chyba?

    Co do twojej wypowiedzi, którą zacytowałam na wstępie, to masz dużo racji. Tylko nie mam pewności czy jednakowo rozumiemy na czym polega ta higiena własnego wnętrza, która chroni przed chorobami i innymi negatywami?
    Podobnież badania wykazują, że lekarze należą do grupy zawodowej, która średnio najkrócej żyje…dlaczego tak jest? Może ciągłe przebywanie z chorymi, może zbyt rozległa wiedza o chorobach, ich objawach itp.Temat warty przemyślenia.

    • Maria_st pisze:

      „Podobnież badania wykazują, że lekarze należą do grupy zawodowej, która średnio najkrócej żyje…dlaczego tak jest? Może ciągłe przebywanie z chorymi, może zbyt rozległa wiedza o chorobach, ich objawach itp.Temat warty przemyślenia. ”

      wiem dlaczego dużo z lekarzy umiera wczesniej ale to nie temat na bloga.

      „Autor, który wypowiedział te słowa raczej pozostał bez skutków ale po przeczytaniu twojego pytania to już istnieje możliwość, że jakieś skutki negatywne mogą u niego zakwitnąć. W końcu bez celu pytania nie zadałaś chyba?”

      nie ma to żadnego wpływu co napisała margo na drugą osobe……gdyby tak było nikt by nie wchodził juz na blogi .

    • Margosia pisze:

      „… nie mam pewności czy jednakowo rozumiemy na czym polega ta higiena własnego wnętrza, która chroni przed chorobami i innymi negatywami?…”
      ____
      Tego nie wiem czy… „jednakowo rozumiemy”.
      Albo może raczej… czy ty rozumiesz to tak – jak rozumiem to ja… ?
      Dla mnie w zasadzie… sprawa jest prosta i prosto też wyraziłam to m.in. w słowach:

      Dobre, jasne myśli przyciągają się wzajemnie tworząc pozytywne przestrzenie…
      Negatywne, ciemne myśli czynią dokładnie to samo…
      Na tym m.in. polega dualność świata, w którym wszyscy żyjemy…

      Mając tego świadomość oraz z uwagi na możliwość powrotu takich zwielokrotnionych myśli – napełniam się taką właśnie energią, bo wiem, że… każda moja myśl pobudza wibracje w otaczającej mnie „materii”, zgodne z jej charakterem!…
      W związku z tym – z całą odpowiedzialnością twierdzę, że… dopuszczając do swej przestrzeni i pielęgnując w sobie myśli piękne, życzliwe i wzniosłe – pobudzają one we mnie takie właśnie subtelne i pozytywne energie, które uzależnione są od siły moich emocji i ich jasności… 🙂 ❤

      I to wg. mnie – jest ową… higieną mojego wnętrza, bo podobnie jak codziennie dbam o higienę całego ciała poprzez mycie go i pielęgnowanie, tak też dbam o higienę własnych myśli dokonując ich wyboru!
      Mam bowiem świadomość tego, że… wałkując, rozstrząsając i poświęcając moją uwagę myślom przepełnionym lękami, obawami, złymi życzeniami w stosunku do kogoś, negatywnymi osądami innych, ambicjami, czy pychą…, takie właśnie energie wzmacniam i jednocześnie do siebie przyciągam…

      Takie negatywne energie, z biegiem czasu… zaczynają mnie w końcu otaczać i łączyć się z innymi podobnymi negatywnymi wibracjami wysyłanymi przez innych ludzi, a ciągłe pobudzanie takich negatywnych wibracji, z jakich zostały stworzone – może wrócić do mnie w postaci skrystalizowanych negatywnych zdarzeń i… problemy gotowe…
      Nie mając świadomości tego – co tworzę swoimi myślami… zaczynam obwiniać za owe negatywne zdarzenia mnie spotykające – innych ludzi, los, fatum, boga czy kogo/co tam jeszcze…, a przecież – to ja sama stworzyłam przykrą i niekorzystną dla mnie sytuację, która skrystalizowała się, zmaterializowała się w mojej Rzeczy Istności, czyli… w otaczającej mnie przestrzeni…

      Pięknie wyraziła to, o czym mówię pani Alina Zagulska w książce pt. „Opowieść o Drodze Do Siebie”, w której m.in. pisze:

      „… Jeśli myślimy jasno i starannie, promiennie dzień po dniu, to nie tylko wpływamy na swoje zdrowie fizyczne i psychiczne oraz rozwój umysłu, ale także, pośrednio, na zdrowie innych, tworząc przestrzeń pozytywnej energii myśli w swoim środowisku.
      W ten sposób, własnym przykładem, możemy także inspirować i pobudzać do rozwoju bliskich, sąsiadów oraz wszystkich, do których wysyłamy te myśli i wpływamy na stałe podnoszenie wibracji myśli dokoła.

      Jasne myślenie – nie wymaga żadnego uczenia się.
      Jest to myślenie nieskażone schematami.
      To myślenie dziecka, bez etykiet czy nazw…
      To myślenie ❤ bez uprzedzeń i przekonań.

      Reagujemy na zasady, ideologię, przekonania społeczne i religijne, pragnienia i strach. Pierwsza myśl pochodzi z ❤ następne… z rozumu.
      To jest najpoważniejsza przyczyna podziałów między ludźmi, narodami.
      Jasne myślenie wymaga odwagi.
      Odwagi, która pozwala odrzucić obawy, stereotypy i pozwala dojść do głosu ❤ które nie ma nic do ukrycia, ani żadnej ambicji – zawsze jest gotowe przyjąć nowe poglądy i odrzucić stare nawyki…"

      • wtf pisze:

        „Takie negatywne energie, z biegiem czasu… zaczynają mnie w końcu otaczać i łączyć się z innymi podobnymi negatywnymi wibracjami wysyłanymi przez innych ludzi, a ciągłe pobudzanie takich negatywnych wibracji, z jakich zostały stworzone – może wrócić do mnie w postaci skrystalizowanych negatywnych zdarzeń i… problemy gotowe…
        Nie mając świadomości tego – co tworzę swoimi myślami… zaczynam obwiniać za owe negatywne zdarzenia mnie spotykające – innych ludzi, los, fatum, boga czy kogo/co tam jeszcze…, a przecież – to ja sama stworzyłam przykrą i niekorzystną dla mnie sytuację, która skrystalizowała się, zmaterializowała się w mojej Rzeczy Istności, czyli… w otaczającej mnie przestrzeni…”

        pier..sz jak potluczona

        czlowiek to nie Bog

        czlowiek na wiele rzeczy nie ma wplywu… ale moze stawiac opor klamstwu…

        • wtf pisze:


          To myślenie dziecka, bez etykiet czy nazw…
          To myślenie ❤ bez uprzedzeń i przekonań.”

          ten fragment jest totalna BZDURĄ

          • wtf pisze:

            wszystko w życiu człowieka i ma wpływ na innych musi być nazwane, musi być postawiona wyrazna granica miedzy dobrem i zlem…..

          • Ifryt pisze:

            https://mistykabb.wordpress.com/2014/03/21/hyde-park/comment-page-5/#comment-29755
            Link do świetnego postu Ktosia na temat etykiet i metkowania, oczywiście ogólnie.

          • Margosia pisze:

            „ten fragment jest totalna BZDURĄ „
            ____
            Wyraźnie widać Lucek, że… nie nauczyłeś się jeszcze myśleć ❤ dlatego też… to myślenie nazywasz… „totalną BZDURĄ „, ponieważ… nie mieści się ono w Twoim systemie postrzegania i rozumienia…
            * * *
            ” wszystko w życiu człowieka i ma wpływ na innych musi być nazwane, musi być postawiona wyrazna granica miedzy dobrem i zlem…”
            ____
            To, co wyżej napisałeś, jest oglądem siebie i wszystkiego co ciebie otacza – jedynie z pozycji ciała, ale… ty nie jesteś ciałem, lecz… posiadasz ciało!
            Jeśli więc myślisz, że twoje ciało kończy się na twojej skórze, to… mylisz się, ponieważ nie widzisz tego, co otacza twoje ciało, co jest jego przedłużeniem – tej subtelnej energii – potocznie nazywanej aurą…
            Wniosek z tego, że… nie istnieje coś takiego jak… „wyraźna granica „
            I fakt ten dotyczy również innych tzw. „wyraźnych granic”, które zwykliśmy przyjmować za pewniki, nie wyłączając również tych… „pomiędzy dobrem i zlem”

        • marek pisze:

          czlowiek to nie Bog

          czlowiek na wiele rzeczy nie ma wplywu… ale moze stawiac opor klamstwu…

          dosadne ale prawdziwe….

          • Margosia pisze:

            „czlowiek na wiele rzeczy nie ma wplywu… ale moze stawiac opor klamstwu…”
            *
            „dosadne ale prawdziwe…”

            ____
            Co, Twoim Marek zdaniem – jest takim „dosadnym i prawdziwym…” w tym powyższym twierdzeniu, którego autor – nie rozumie, że… stawiając opór czemukolwiek – jeszcze bardziej owo cokolwiek wzmacnia ?!

          • marek pisze:

            Co, Twoim Marek zdaniem – jest takim „dosadnym i prawdziwym…” w tym powyższym twierdzeniu, którego autor – nie rozumie, że… stawiając opór czemukolwiek – jeszcze bardziej owo cokolwiek wzmacnia ?!…

            Jak Ci się zdarzy Małgosiu być świadkiem gwałtu powiedz gwałconej lub gwałconemu tą swoją maksymę …” stawiając opór wzmacniasz owo cokolwiek co Cię gwałci…” i idź dalej


            Propagowanie praw i zasad bez umiejscowienia ich w całości obrazu Życia Wszechświata jest gwałceniem ich sensu jest przeinaczaniem treści które w sobie niosą .Wychodzą wtedy hasła przyprawiające o irytację , gdyż są nieprzystające do rzeczywistości w której zaistniałeś jako człowiek.

            W czasoprzestrzeni tej planet jesteśmy biologicznymi stworzeniami i to jest determinantem naszych uczuć i myśli ..jesteśmy stworzeniami śmiertelnym …duch i wyższe poziomy świadomości funkcjonują w innych gęstościach Wszechświata w nas wyrażają się jedynie w tym stopniu na ile przygotujemy się na to zdarzenie i zaprosimy je do swego wnętrza …są to zjawiska chwilowe i bardzo rzadkie w naszej społeczności …

            Zasady o których piszesz są drogą do budowania ciała nieśmiertelnego jednak w przestrzeni 3G muszą być i są zmodyfikowane by życie w w tej przestrzeni trwało ..

            3G nigdy nie będzie zasiedlone przez stworzenia przez które Duch swobodnie się przejawia gdyż postawiło by to całą konstrukcję wszechświata na głowie i przestał by istnieć ulegając energetycznemu kolapsowi.

            Obłóż swe wypowiedzi Małgosiu tłumaczeniem co znaczy ” homo sapiens sapiens ” z odniesieniem do słowa rozumny i rozum , a wtedy może będziesz propagować informacje ukonstytuowane we właściwym klimacie i odniesieniu …

          • Margosia pisze:

            „…Jak Ci się zdarzy Małgosiu być świadkiem gwałtu powiedz gwałconej lub gwałconemu tą swoją maksymę …”
            ____
            Oj Marek, Marek… już Cię prosiłam byś darował sobie drobne złośliwości, które niczemu konstruktywnemu nie służą, a Ty… dalej swoje…

            Przykład, który prezentujesz w kontekście stawiania życiu oporu, nie ma z tym tematem nic wspólnego…
            Jednak… jest dość interesujący, ponieważ dokładnie obrazuje fakt, że… nie z-rozumiałeś jeszcze tej prostej prawdy, która informuje nas o tym, że… nic, co zadziewa się w naszej przestrzeni – nie zadziewa się przypadkiem, a wszystko, co się w niej zadziewa – ma swój – nie zawsze przez nas rozumiany cel…

            Dobrze wiesz, że… rozwój nas wszystkich – nie wyłączając Ciebie i mnie 🙂 to proces…, proces złożony z różnych eksperymentów…, z prób i błędów prowadzący nas ostatecznie do poznania prawdy o nas samych…
            Za każdym razem, kiedy postanowimy zaufać sobie i podjąć jakieś działanie…, nigdy nie będziemy mieli pewności, jak rozwinie się dana sytuacja…
            Bywa, że czasami… odnosimy zwycięstwo, a czasami… porażkę, ale… przykre czy nawet traumatyczne eksperymenty…, jak np. podany przez Ciebie przykład gwałtu… są równie wartościowe jak te – uwieńczone sukcesem, ponieważ w wyniku ich doświadczenia, czyli… dogłębnego poznania – najczęściej uczymy się więcej niż z po­zornych tzw. „sukcesów” 🙂

            Oczywiście nie pochwalam, i jestem całym ❤ przeciwna jakiejkolwiek formie przemocy w stosunku do jakichkolwiek czujących istot…, mam jednak świadomość tego, że nawet tak traumatyczne doświadczenie jak gwałt – niesie z sobą ważne dla tej osoby informacje…

            Widać wyraźnie, że… większość z nas odczuwa wielki żal, rozczarowanie czy też złość i frustrację, kiedy nie udają się nam nasze plany, albo kiedy spotyka nas jakieś przykre czy traumatyczne doświadczenie…
            I w pierwszym odruchu… dość łatwo przychodzi nam ocenić, że… ktoś lub coś wyrządziło nam wielką krzywdę, co oczywiście wpływa hamująco na zdolność przyswajania sobie przez nas życiowych lekcji.., bo w takich momentach… zupełnie zapominamy o tym, że… każda nasza porażka może być dla nas bodźcem i cenną wskazówką i może stać się okazją do poszerzenia wiedzy o nas samych…

          • Margosia pisze:

            ps.
            ~ w pierwszym odruchu… dość łatwo przychodzi nam ocenić, że… ktoś lub coś wyrządziło nam wielką krzywdę ~

            To, co napisałam wynika z moich przykrych doświadczeń i nie oczekuję, że… z-rozumiesz to Marku…, bo czasem by z-rozumieć – trzeba po prostu tego doświadczyć…

        • Maria_st pisze:

          czlowiek to nie Bog”

          mnie Bóg do szczęścia nie jest potrzebny

    • Maria_st pisze:

      No nie da się ukryć, że Dziewczyna jest trochę pokręcona 😛”

      a nie pokręcony chłopak lucek?

      • Ifryt pisze:

        Marysiu gdyby to był chłopak to tak obleśny że aż nie chce mi się wierzyć, bo jak można się podawać przez tyle czasu za kobietę, i propagować taki dziewczęcy styl 😉
        No ale niema co wymyślać, to kobitka jest przecież.

        • Margosia pisze:

          „…jak można się podawać przez tyle czasu za kobietę, i propagować taki dziewczęcy styl” 😉
          ____
          „dziewczęcy styl” ?!…, całkowicie pozbawiony radości, ukazujący zakrwawione lalki z nożami, etc…
          Jeśli taki styl nazywasz… dziewczęcym”, to… chyba niewiele znasz dziewcząt Grześ…

          Zdziwiłbyś się Grzesinku… jakimi drogami chadza wypaczony przez ego umysł…, koncentrujący się przede wszystkim na… szerokim wachlarzu postaw negatywnych – od irytacji lub zniecierpliwienia aż po wściekłą furię…, od sarkazmu, przygnę­bienia czy ponurej urazy aż po samobójczą rozpacz…

          To, co Lucek i… nie tylko on… wyraża na naszym i na podobnych forach, przybierając coraz to bardziej dziwaczne „imiona”… jest niczym otwarta księga o nim/o nich samych…

          Można by rzec, że… utożsamiają siebie z czymś negatywnym i wcale nie chcą wyrzec się owego utożsamienia, ponieważ na głęboko nieświadomym po­ziomie – wcale nie pragną jakiejkolwiek pozytywnej zmiany, bowiem zagroziłaby ona ich tożsamości, zgodnie z którą dobrze się czują kiedy są… przy­gnębieni, wściekli czy skrzywdzeni…, bo to z kolei napędza ich do walki z wyimaginowanym kimś/czymś – co w ich wyobrażeniu – powoduje owo przygnębienie, wściekłość czy krzywdę…
          A w związku z tym – wszelkie pozytywne wpły­wy i zmiany, jakie ewentualnie mogą pojawić się w ich życiu – będą nagminnie ignorować, negować a nawet… sabotować…

          Z przykrością twierdzę, że… jest to dość często występujące zjawisko, powodujące w umysłach ludzi totalny obłęd…
          Dlatego też m.in. napisałam, że…
          ~ Trudno powiedzieć jaki… {człowiek} wyjdzie z tego osobistego kołowrotu pomieszania fikcji wyobrażeniowych…, jeśli w ogóle wyjdzie…

          Jeśli chcesz Grześ, to możesz poczytać o przyczynach depresji, która ostatnio stała się dość powszechna…, a która jest bardzo ważnym sygnałem dla ludzi jej doświadczających o tym, że… w ich umysłach oraz życiu… zadziewa się coś naprawdę niedobrego…

          .

          • wtf pisze:

            Norman Geisler i jego 14 podstawowych „doktryn” religii New Age:

            Bóg jest nieosobowy
            Wszechświat jest wieczny
            Natura materii jest iluzją
            Życie jest cyklem
            Reinkarnacja
            Ewolucja człowieka w kierunku boskości
            Ciągłość objawień od istot spoza tego świata
            Identyfikacja człowieka z Bogiem
            Potrzeba medytacji (lub innych technik zmiany świadomości)
            Praktykowanie okultyzmu (astrologia, medium itd.)
            Wegetarianizm i medycyna holistyczna
            Pacyfizm
            Jeden światowy porządek
            Synkretyzm (zjednoczenie wszystkich religii)

            New Age obejmuje sobą szeroki wachlarz pojęć: spirityzm, astrologię, kosmologię ezoteryczną, bioenergoterapię, energię Chi, czakry, nirvana, świadomość chrystusową, rytualność indiańską, Pranę, OBE, reinkarnację, okultyzm, a także nieortodoksyjne techniki psychoterapii i pseudonaukowe leczenie energiami kryształów i piramid. Często używanymi w tym ruchu terminami są wizualizacja, reinkarnacja, myślenie pozytywne, potencjał ludzki, holistyczna; holograficzna; synergistyczna– jedność, transformacja, przebudzenie ,sieć, dobro wspólne, jeden świat/globalizm/new world order (a co za tym idzie: jeden język, jeden rząd, jedna waluta, jedna religia), kosmiczna świadomość itd. („New Age Dictionary”)

          • Ifryt pisze:

            No proszę Cię Marguś… 😀 nie chodzi mi o krew i noże, i to nie one są wyznacznikiem „dziewczęcego stylu”, ale chociażby o te lalaleczki, czy chłopcy się lalkami bawią? 😉
            Ja wiem że jej odbija, ale przecież nie wszystko co wstawia to krew i noże, a lalki to zbiera nawet moja Mama, kobieta po 60-tce 🙂

          • Margosia pisze:

            „… 14 podstawowych „doktryn” religii New Age…”
            _____
            Oj Lucek, Lucek…
            Widzę, że… bardzo wojowniczo nastawiłeś się do tych.. hmm… 14-tu „doktryn” New Age…

            Przyznam szczerze, że… nie wiem czy owe… „doktryny” wzięły swoje źródło z New Age, ale… z niektórymi z nich – jest mi po drodze… 🙂

            Na ten przykład:

            „Bóg jest nieosobowy
            Wszechświat jest wieczny
            Natura materii jest iluzją
            Życie jest cyklem
            Reinkarnacja
            Ewolucja człowieka w kierunku boskości
            Identyfikacja człowieka z Bogiem
            Potrzeba medytacji (lub innych technik zmiany świadomości)
            Wegetarianizm i medycyna holistyczna
            Pacyfizm”

            Co zaś do… „Praktykowania okultyzmu (astrologia, medium itd.)”, to… żywię nadzieję, że jesteś już na tyle mądrym chłopczykiem, iż potrafisz rozróżnić okultyzm od astrologii i mediumizmu…, o tym… „itd” się nie wypowiem…

            Twoja nieuświadomiona chęć, a może… robisz to świadomie ?!.., wywołania konfliktu i podziałów pomiędzy uczestnikami na forum, niestety trafi kulą w płot, ponieważ… na forum Mistyki Życia znajduje się już tak wiele osób, które egzystują… ponad jakimikolwiek podziałami…

          • Margosia pisze:

            „… czy chłopcy się lalkami bawią?” 😉
            ____
            A dlaczego… chłopczyk bawiący się lalkami wzbudza w Tobie Grześ takie kontrowersje ?
            – Czy dziewczynka bawiąca się samochodem wygląda równie „dziwnie” ?

          • Margosia pisze:

            „… czy chłopcy się lalkami bawią?” 😉
            ____
            Chcesz poznać odpowiedź… matki dwuletniego chłopczyka ?, poczytaj…

            https://mataja.pl/2016/11/czy-chlopcy-powinni-bawic-sie-lalkami/

          • Ifryt pisze:

            Nie wzbudza to we mnie żadnych kontrowersji Marguś.
            Jednak lalki są dziewczęce a nie chłopięce 😉
            Po drógie dorosły gość udający kobietę w internecie(jak sugerowała Marysia) to jakaś sromota już, i niema co porównywać do małego chłopca.
            Wiesz ja się z dziewczynkami bawiłem w „sklepik”, ale byłem bardzo mały i trwało to zbyt długo 😛

          • Ifryt pisze:

            „Nie trwało to zbyt długo” chciałem napisać.

          • Margosia pisze:

            „Jednak lalki są dziewczęce a nie chłopięce” 😉
            ____
            A samochody i piłka chłopięce ?
            Jak byłam mała… najchętniej bawiłam się dużym misiem i samochodzikami właśnie, bo mój brat je kolekcjonował…

          • Ifryt pisze:

            Jako mała Dziewczynka lubiłaś chłopięce zabawki, nie wyrosłaś jednak na mężczyznę tylko na kobietę, czyż nie Marguś? 🙂
            Walka to męska domena na 100%, ale kobitka potrafi przyłożyć, na przykład taka Agnieszka Rylik, ale nie stała się przez to mężczyzną, można tak wiele aspektów wymieniać.

          • Margosia pisze:

            „Jako mała Dziewczynka lubiłaś chłopięce zabawki, nie wyrosłaś jednak na mężczyznę tylko na kobietę, czyż nie Marguś?…” 🙂
            ___
            Zgadza się Grześ 🙂 dlatego uważam, że chłopcy również mogą bawić się lalkami…

          • Ifryt pisze:

            🙂 ❤
            Przyponę jednak raz jeszcze, że nie o chłopców z lalkami mi chodziło, tylko dorosłych chłopów(potencjalnie) udających kobiety 😀

          • theenchantedmoon pisze:

            Mistycy życia Moją Polaryzacje Tj Tożsamość płciowa powinniście rozpatrywać w kwestii Pytania czy Rajskie Drzewo w Edenie było chłopcem czy dziewczynka A może dwa w jednym.

            Wiecie Idąc do Parku i Siadając pod Jakiś Drzewem bardzo Ciężko Określić czy Jest Ono Chłopcem czy Dziewczynką .

            Piszą dalej mam dwie ręce oraz 10 palców z tego wynikają dwa Pentagramy Pięć Palców dla Lini Męskiej oraz Pięć Palców dla Lini Żeńskiej.

            Piszą dalej Polecam wam zapoznanie się w wyglądem Drzewka Bożonarodzeniowego we wczesnej młodości tj młoda siewka Jodły pospolitej

            Jak widzimy mamy przedstawione 10 ramion i jedna Centralna Oś łącząca Świat Ludzi i Nieba 😉

          • Dawid56 pisze:

            Twoja nieuświadomiona chęć, a może… robisz to świadomie ?!.., wywołania konfliktu i podziałów pomiędzy uczestnikami na forum, niestety trafi kulą w płot, ponieważ… na forum Mistyki Życia znajduje się już tak wiele osób, które egzystują… ponad jakimikolwiek podziałami…

            I tak trzymać i właśnie tak ma być Małgosiu jak napisałaś: znajduje się na MŻ wiele osób , które egzystują ponad jakimikolwiek podziałami 🙂 ❤

          • Dawid56 pisze:

            Nie wzbudza to we mnie żadnych kontrowersji Marguś.
            Jednak lalki są dziewczęce a nie chłopięce 😉
            Po drógie dorosły gość udający kobietę w internecie(jak sugerowała Marysia) to jakaś sromota już, i niema co porównywać do małego chłopca.
            Wiesz ja się z dziewczynkami bawiłem w „sklepik”, ale byłem bardzo mały i trwało to zbyt długo 😛

            pewne wyjaśnienie takiego stanu rzeczy widzimy w interpretacji kosmogramu.
            Np słaby Mars u faceta ( np rezydujący w Rybach w retrogradacji i do tego w kwadraturze z Wenus nie wróży nic dobrego.Na pewno nie świadczy on o facecie przebojowym który prze do przodu, jeśli dodatkowo ten mars znajduje się w IV sektorze to nie jest dobra pozycja dla Marsa- brak będzie temu „gościowi” przebojowości .
            Zdarzają się też osoby które nie mają dominujących planet męskich ani żeńskich.Planety ich wzajemne konfiguracje mogłyby określać zarówno mężczyznę jak i kobietę.

          • wtf pisze:


            _https://youtu.be/2VrbFUzsiow?t=515_

        • siola pisze:

          No i bawia sie chlopcy lalkami,czasami ale nawet nie merkna dzielne bohaterskie chlopaki,wagaa juz lalki bawia sie chlopcami.Waga wazyc i rozwazyc aby dobra zupe tu uwarzyc.

          • Margosia pisze:

            ~ na forum Mistyki Życia znajduje się już tak wiele osób, które egzystują… ponad jakimikolwiek podziałami… ~
            *
            „I tak trzymać i właśnie tak ma być…”
            ____
            Tak właśnie jest Dawidzie…

            Dawidzie, pozwól, że korzystając z okazji zapytam:
            Czy wyglądasz czasem przez okno ?
            A jeśli tak, to… o czym wówczas myślisz ?
            – Czy przyszło Ci kiedyś na myśl aby spróbować odczuć… obecność Uniwersalnej Mocy skupionej na Tobie ?…

          • Dawid56 pisze:

            A jeśli tak, to… o czym wówczas myślisz ?
            – Czy przyszło Ci kiedyś na myśl aby spróbować odczuć… obecność Uniwersalnej Mocy skupionej na Tobie ?…

            W pierwszej chwili chciałem napisać „nie” , ale po chwili.
            Zdarzyła mi się ostatnio sytuacja gdy patrzyłem dłuższy czas przez okno …przez chwilę nie myśląc o niczym ale tylko patrzyłem w przestrzeń za oknem- to była nieco dłuższa ale chwlila może 30 sekund, a może minuta..

  15. Margosia pisze:

    „… Wszystkie moralne granice zostały usunięte…”
    ____
    Może Lucek dla ciebie, dla mnie nadal istotne są etyczne i moralne granice, których nie przekraczam!
    * * *
    „Nie istnieją wartości absolutne, ponieważ nie ma rozróżnienia pomiędzy dobrem a złem.”
    ____
    Tak właśnie zadziewa się z tymi, którzy nie potrafią zapanować nad własnymi emocjami – zacierają się u nich granice… „pomiędzy dobrem a złem.” powodując uczucie zamknięcia w klatce, w klatce wyobrażeń własnego pokręconego umysłu…
    * * *
    „Nic nie istnieje dopóki ktoś nie powie, że jest to rzeczywistością albo powie, że jest to prawdą.”
    ____
    „Rzeczywistość” a w związku z tym i jakakolwiek… „prawda” – to pojęcia względnie subiektywne…
    Ktoś Mądry powiedział, że…
    „Prawda jest jak woda – zależnie od tego na jakie naczynie trafi – taki kształt przybierze ..”

  16. marek pisze:

    Nie urodziliśmy się ze świadomością ubóstwa, tylko zostaliśmy zaprogramowani tak, aby stać się niewolnikami i ją przyjąć. Nasza duchowa Jaźń jest na pierwszym miejscu, a my musimy żyć w zgodzie ze sobą w celu uwolnienia się od strachu przed śmiercią i programu zniewolenia przez świadomość ubóstwa.

    http://www.wogrodzienowejziemi.pl/2017/03/swiadomosc-ubostwa-lisa-renee-cz-ii.html

    • Margosia pisze:

      „Nie urodziliśmy się ze świadomością ubóstwa, tylko…{ w procesie udomawiania 🙂 } zostaliśmy zaprogramowani tak, aby stać się niewolnikami i ją przyjąć…”
      ____
      Ha, ha, ha…, dobre Marek, widzę, że chyba… zaczynasz łapać „moje fale”…

      „.. Nowe nauki o epigenetyce i mechanizmach kwantowych rozpoznają ważną rolę niewidocznych pól w kontrolowaniu życia, wliczając w to myśli i energie, które przyczyniają się do {kształtu} naszej rzeczywistości.
      Te nowe świadomości zmieniają nasz stary światopogląd.
      Teraz wiemy, że kontrolujemy nasze geny.
      Kontrolujemy nasze życie.
      Nasze myśli są prawdziwe i namacalne. One wpływają na naszą fizjologię.

      Fizycy zaczynają rozpoznawać, że wszechświat jest budowlą umysłową.
      Wiedząc te rzeczy, stajemy się silniejsi.
      Programy w naszych podświadomych umysłach są zgromadzone jako życie, którego doświadczamy.
      To, co musimy zrobić, to przejrzeć nasze życie i zidentyfikować to, co chcemy w nim zmienić.
      Rzeczy, dla których się staramy, a które nie działają, są odbiciem podświadomego programu, który niweczy nasze wysiłki, by się do niego dostać.
      Nie musimy do niego wracać i dowiadywać się, jak nabyliśmy ten program; byłoby to równoznaczne z zabiciem „posłańca” niosącego „wiadomość”…
      Mimo iż możemy przepisać podświadome programy, używając rozmaitych metod żeby to zrobić, tak naprawdę jesteśmy ofiarami naszych podświadomych umysłów.
      Nie jesteśmy ofiarami świata czy naszych własnych systemów wiary.
      Gdy oczyszczamy te ścieżki, stajemy się silniejsi.
      Wtedy i tylko wtedy będziemy mogli prawdopodobnie doświadczyć tego, co Jezus ujął tymi słowy:
      „Będziesz mógł uczynić te wszystkie cuda nawet lepiej niż ja, jeśli tylko uwierzysz, że możesz”…”
      https://www.paranormalium.pl/nowa-biologia-odkrywajac-biologie-wiary,730,40,artykul.html

      • marek pisze:

        Ha, ha, ha…, dobre Marek, widzę, że chyba… zaczynasz łapać „moje fale”…

        czy aby w każdym calu Małgosiu ?..

        Kiedy ludzie rozwiną się emocjonalnie, uaktywnią poczucie własnej wartości i zaczną cenić cudzy czas, poświęconą energię oraz starania. Ma to zasadnicze znaczenie dla zrozumienia działania każdej społeczności.

        W rzeczywistości trzeciego wymiaru dawanie ludziom z obecnym przeciętnym stanem umysłowym czegoś za darmo jest katastrofalne, ponieważ powoduje wysysanie cennych zasobów i jest nieproduktywne.

        Kluczowym tematem do przepracowania przez ludzkość jest nauczenie jej doceniać ludzkie życie i zasoby naturalne, jak również godziwą wymianę wartości, co przyniesie pożytek całej społeczności.

        Aby przesunąć model gospodarczy, musimy zwracać uwagę na to, o co ludzie zabiegają, a nie dawać im rzeczy, które są im zbędne.

        Wielu polityków będących u władzy żyje w całkowitym oderwaniu od tego, czego ludzie naprawdę potrzebują, aby urzeczywistnić podwyższony standard życia.

        Kiedy zorientujemy się na służbę całości i zaczniemy kultywować nasze talenty, a także działać z poziomu serca, troszcząc się o innych oraz o siebie samych, naturalnym produktem ubocznym będzie przejawianie większego dobrobytu i szczęścia.

        https://www.paranormalium.pl/nowa-biologia-odkrywajac-biologie-wiary,730,40,artykul.html

  17. theenchantedmoon pisze:

    Miski przyznaje ze Reka na Sercu Nick „wtf” nie należy do mnie jednak podoba się mi bardzo że zaczynacie mnie widzieć w innych już osobach.

    W temacie Laleczek Pioseneczka Instruktażowa na Dzisiaj .

    PS Moja Gra jest Tak Genialna w Swej Prostocie że zostaje mi tylko w tym momencie spocząć na Laurach popijając wodę z kostkami lodu 🙂

    • Margosia pisze:

      „…zaczynacie mnie widzieć w innych już osobach..”
      ____
      Lucek, obojętnie gdzie będziesz, i obojętnie jak wiele przybierzesz imion – nigdy i nigdzie nie uciekniesz… od siebie!

      • theenchantedmoon pisze:

        Pozwolisz Pani Margosiu że troszkę dodam do twojego miłego komentarza ‚-)

        Lucek, obojętnie gdzie będziesz, i obojętnie jak wiele przybierzesz imion – nigdy i nigdzie nie uciekniesz… od siebie! Nigdy i nigdzie nie Uciekniesz od Swojego Samotnego Świata
        Nie uciekniesz bo Jesteś Samotną Duszą.

        • Margosia pisze:

          „… nie Uciekniesz od Swojego Samotnego Świata
          Nie uciekniesz bo Jesteś Samotną Duszą”

          ____
          Odczuwanie… „Swojego samotnego Świata czy samotności Duszy”… to jedynie wybór…, wybór, który w każdej chwili możesz zmienić, jeśli tylko tego zapragniesz…

          Mnie np. samotność nie przeszkadza, wręcz przeciwnie… doskonale czuję się sama ze sobą…
          Czasem jednak, bywają takie chwile… kiedy odczuwam chęć bycia z kimś jeszcze, bez potrzeby mówienia czy robienia czegokolwiek…

  18. Margosia pisze:

    ~ chyba… zaczynasz łapać „moje fale”…~
    *
    „czy aby w każdym calu Małgosiu ?..”
    ____
    Z całą pewnością – nie„w każdym calu”, biorąc za przykład pierwszy z brzegu, czyli zacytowanych przez Ciebie… „Wielu polityków… żyjących w całkowitym oderwaniu…”…, z tej prostej przyczyny, że… nie mam prawa ingerować w niczyje życie, w tym – w życie owych „wielu polityków”.
    Zauważam jednak, że… jest wiele aspektów życia leżących na ❤ i Tobie i mnie… 🙂 tyle że… oboje realizujemy je na swój własny, niepowtarzalny sposób…

    Wg. mnie – jedynym i właściwym sposobem… „zorientowania się na służbę całości” jest poszerzanie własnej świadomości i odkrywanie siebie krok po kroku…, bo tylko w ten sposób będziemy w stanie świadomie obierać właściwy kierunek i władać własną egzystencją w gąszczu zdawałoby się… chaotycznego, dzikiego życia…
    „Zorientowaniem się na służbę całości” jest również zdolność akceptacji, będącej siostrą tolerancji, cechującej się m.in. przyzwoleniem danym sobie – a także innym – by mogli być sobą…, nawet wówczas – kiedy jest to krańcowo sprzeczne z naszymi poglądami, przekonaniami czy wyobrażeniami…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s