NASA: odkryto system siedmiu planet podobnych do Ziemi

Aż siedem planet krąży w układzie odległym od nas „zaledwie” o 40 lat świetlnych. Mają one rozmiary podobne do Ziemi, mogą tam panować ziemskie temperatury i istnieć woda w stanie ciekłym. O odkryciu poinformowała NASA i Europejskie Obserwatorium Południowe ESO.

 

 
 
NASA: odkryto system siedmiu planet podobnych do Ziemi
Foto: EPA/NASA / PAP NASA: odkryto system siedmiu planet podobnych do Ziemi

NASA zwołała konferencję prasową na 19 czasu polskiego w studiu telewizyjnym agencji w Waszyngtonie. Jednocześnie szczegóły badań opublikowano w czasopiśmie „Nature”.

 

W konferencji wzięli udział Thomas Zurbuchen odpowiedzialny za część naukową NASA, Michaël Gillon z Uniwersytetu Liege w Belgii, doktor Sara Seager z amerykańskiego uniwersytetu MIT, Sean Carey, menedżer Spitzer Science Center w Caltechu oraz Nikole Lewis ze Space Telescope Science Institute w Baltimore.

Największe zainteresowanie wśród odkrywanych planet pozasłonecznych zawsze wzbudzają te, które są jak najbardziej podobne do Ziemi. Tym razem międzynarodowy zespół naukowców odkrył cały system takich planet. Układ nazwany TRAPPIST-1 ma aż siedem planet, które oznaczono kolejnymi literami alfabetu dodanymi do nazwy gwiazdy (począwszy od TRAPPIST-1 b, poprzez c, d, e, f, g, aż do TRAPPIST-1 h).

 

Planety mają rozmiary Ziemi i Wenus lub są nieco mniejsze. Wyznaczenia ich gęstości sugerują z kolei, że przynajmniej sześć z siedmiu planet jest skalista.

– To niesamowity system planetarny – nie tylko dlatego, że odkryliśmy w nim tak wiele planet, ale dlatego, że są one tak zaskakująco podobne do Ziemi! – podkreśla kierujący grupą badawczą Michaël Gillon z University of Liege (Belgia).

Orbity planet przebiegają bardzo blisko gwiazdy. Są niewiele większe, niż odległości galileuszowych księżyców od Jowisza – i zdecydowanie mniejsze, niż orbita Merkurego wokół Słońca. Mimo tych różnic, na planetach mogą panować całkiem znośne warunki, bowiem ich gwiazda świeci znacznie słabiej niż Słońce. Poszczególne planety otrzymują od kilkunastu procent energii docierającej do Ziemi od Słońca, do ponad cztery razy większej wartości od tej, jaką uzyskuje nasza planeta. Ilość promieniowania docierająca do planet TRAPPIST-1 c, d oraz f jest porównywalna do tej, jaką w Układzie Słonecznym otrzymują odpowiednio Wenus, Ziemia i Mars.

– Energia wypromieniowywana z małej gwiazdy jest znacznie słabsza niż ze Słońca. Planety muszą mieć orbity znacznie bliższe, niż w Układzie Słonecznym, jeśli miałaby na nich występować woda na powierzchni. Na szczęście wydaje się, że tego typu zwartą konfigurację właśnie widzimy wokół TRAPPIST-1! – tłumaczy Amaury Triaud z University of Cambridge, jeden z autorów publikacji w „Nature”.

 

Na powierzchni każdej z siedmiu planet teoretycznie może się znajdować woda w stanie ciekłym. Modele klimatyczne faworyzują jednak pod tym względem planety oznaczone literami e, f oraz g. Z kolei planety b, c oraz d są na to przypuszczalnie zbyt ciepłe (choć na niewielkich fragmentach ich powierzchni może istnieć woda w stanie ciekłym). Najdalsza planeta h jest raczej zbyt zimna.

Gwiazda TRAPPIST-1 znajduje się zaledwie 40 lat świetlnych od Ziemi. Mimo tej bliskości, na niebie świeci bardzo słabo, gdyż jest niewielka (niewiele większa od planety Jowisz – jej masa wynosi zaledwie 8 proc. masy Słońca). Naukowcy podejrzewali, że bardzo małe gwiazdy mogą posiadać liczne planety wielkości Ziemi na ciasnych orbitach. System TRAPPIST-1 dostarczył pierwszego, tak dosłownego potwierdzenia tej hipotezy.

Do odkrycia planetarnych siedmioraczków wykorzystano różne teleskopy naziemne i kosmiczne. Badania rozpoczęto w ostatnich miesiącach 2015 roku, kiedy prowadzono obserwacje teleskopem TRAPPIST, pracującym w Obserwatorium La Silla (wchodzącym w skład Europejskiego Obserwatorium Południowego) w Chile. Metodą tranzytów odkryto wtedy istnienie trzech planet wielkości Ziemi, co ogłoszono w maju 2016 r.

Obserwacje prowadzono dalej; najnowsze wyniki wskazują na istnienie w układzie aż siedmiu planet. W publikacji w „Nature” podano, że okresy ich obiegów równe są 1,51 dnia, 2,42 dnia, 4,05 dnia, 6,10 dnia, 9,20 dnia, 12,35 dnia oraz około 14-25 dni (okres ostatniej planety nie jest dokładnie wyznaczony).

Skoro TRAPPIST-1 e, f oraz g krążą w strefie wokół gwiazdy, w której woda może występować na powierzchni planety w stanie ciekłym – w najbliższych latach mogą stanowić jeden z głównych celów poszukiwań oznak innego życia w kosmosie.

Do badań tych posłużą przyszłe teleskopy, takie jak Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (budowany przez NASA, ESA oraz kanadyjską agencję CSA) oraz Ekstremalnie Wielki Teleskop Europejski (E-ELT, budowany przez ESO m.in. z polskim udziałem). Naukowcy mają nadzieję, że instrumenty te pozwolą na poszukiwania wody na planetach systemu TRAPPIST-1.

W badaniach uczestniczyło około 30 astronomów – z Belgii, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, USA, Francji, RPA, Arabii Saudyjskiej i Maroka.

Emocje przed konferencją były ogromne, ponieważ zwykle gdy NASA zapowiadała takie wydarzenie, odkrycia były przełomowe. Rok temu w podobny sposób informowano o odkryciu ponad tysiąca dwustu planet pozasłonecznych. Agencja dbała o to, by do końca podsycać ciekawość, dlatego nie zdradzano żadnych szczegółów przed rozpoczęciem konferencji.

źródło:

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/nasa-wielkie-odkrycie-poza-ukladem-slonecznym/bfc2lks
Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Istota Ludzka, planety i komety, UFO cywilizacje pozaziemskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

272 odpowiedzi na „NASA: odkryto system siedmiu planet podobnych do Ziemi

  1. Oska pisze:

    widząc że nikt tego nie komentuje,
    to nie wiem czy ktokolwiek zrozumie,
    że to jest całkiem dla mnie niefajna informacja.
    Może jak wreszcie zasnę, to nabiorę dystansu zdziebko.
    Bo to jest tak nieprawdopodobne wszystko po kolei,
    że może jednak idę spać 🙂
    A te 7 planet to aż bije po oczach.

    • Maria_st pisze:

      że to jest całkiem dla mnie niefajna informacja.

      Oska dlaczego uważasz iż nie jest to dobra wiadomość ?

      • Oska pisze:

        Wiesz czemu?
        Bo zwyczajnie nawet nie wiem jak to się wszystko dzieje.
        Wszystko czyli, nawiązując do esencji wcześniejszej notki,
        Od bliżej niedokładnie znanego mi czasu, świat w okół mnie wariuje,
        początkowo to wariactwo opierało się na tym, że cokolwiek powiedziałam, że np. warto zmienić czy to w moim mieście, czy gdziekolwiek indziej, tak się działo.
        Wiem jak to brzmi, całkiem nieprawdopodobnie, ale jednak.
        No więc jakby większość o czym myślałam, przestałam w ogóle mówić, sama myśl powoduje również sprastwo, jakby powołanie do życia.
        Dosłownie można by rzec architektem i projektantem mojego życia jestem ja.
        Każdy z nas nim jest.
        I wyobraźta sobie moje zdziwienie, po tym, że zaledwie około miesiąca temu, idąc do już nieaktualnej pracy, pomyślałam sobie, że 7 planet będzie dla mnie znakiem.
        Sama nie wiedząc do końca czy będą to planety z naszego układu słonecznego.
        Bo jak wiemy w naszym układzie słonecznym jest więcej niż 7 planet 🙂
        W ogóle zastanawiając się nad tym, i tym bardziej pisząc o tym, jest to tak niedorzeczne że aż zabawne 😀

        • Oska pisze:

          Właściwie prawie wszystko 🙂
          Jedyną osobą, na którą dziwnego wpływu nie chciałam mieć, tłumacząc większość rzeczy, i co mnie spotyka i jak ja to widzę, w większej części dotyczącej nas samych i naszego związku, był mój aktualnie były facet.
          Do którego niestety nic w żaden sposób jak widać nie dotarło, bo przecież razem nie jesteśmy.
          więc nic innego nie pozostaje, jak czekać na dalszy rozwój wydarzeń.
          Trochę to jest tak, że serce swoje i rozum swoje – przynajmniej w moim przypadku.
          I pomimo tego wszystkiego co wiem, co się wydarzyło, i jak bardzo próbuję myśleć, że co do niego się pomyliłam – a wszelkie znaki od niego na potwierdzenie tego dostałam.
          To jednak mimo wszystko, serce chyba jednak najlepiej ogarnia.
          To co pisałam u livii też, o pierścionkach itd, prawda jest taka że wiem, że go miał, bo sam mi o tym powiedział, tym dziwniejsze, że teraz we wszelakich nawet reklamach w telewizorze bum ślubny.
          I pisząc o konwaliach u niej, że jest to zapowiedź pięknego wydarzenia, miałam prawie pewność że w końcu do tego dojdzie.
          Wszystko się zagmatwało przeokropnie, ale ten taniec z wodą, jest to w pewnym sensie dla mnie informacja żeby czekać i tematu nie tykać.
          Rozwinie się on sam 🙂

        • Maria_st pisze:

          W ogóle zastanawiając się nad tym, i tym bardziej pisząc o tym, jest to tak niedorzeczne że aż zabawne 😀

          to jest naturalne……
          Pięknie…..niewielu osobom zadziewa sie tak jak opisałaś…….
          I rozumiesz jak sie to zadziewa, bo widzę to po wyciagniętych wnioskach.
          Cudownie Oska……

        • Maria_st pisze:

          I wyobraźta sobie moje zdziwienie, po tym, że zaledwie około miesiąca temu, idąc do już nieaktualnej pracy, pomyślałam sobie, że 7 planet będzie dla mnie znakiem.”

          Oska a czy jakiś czas temu czułaś iż coś się zbliża do naszego US ?
          Ja to odebrałam jako wielki kamulec

          • Oska pisze:

            Ja już sama momentami tracę wątek,
            wielki hamulec chyba sama wcisnęłam, patrząc na dzisiejsze słońce, trochę czasu udało się wyegzekwować 🙂

          • Maria_st pisze:

            Ja już sama momentami tracę wątek,
            wielki hamulec chyba sama wcisnęłam, patrząc na dzisiejsze słońce, trochę czasu udało się wyegzekwować 🙂

            ja napisałam kamulec a Ty hamulec i wiesz—-to się uzupełnia razem..
            Ja ten kamulec odebrałam w 2007 lub troche wczesniej….

          • Oska pisze:

            A rzeczywiście 🙂
            Czymkolwiek kamulec jest 🙂
            Jak możesz się podzielić choćby tym, co to jest kamulec i jak to widzisz, będę wdzięczna.
            A na chwilę znikam 🙂

          • Alicja z Krainy Czarów pisze:

            Tutaj także jest kosmiczny Kamyczek Maji w jednej z moich ulubionych piosenek Time To Wonder

            Czas się zastanowić

            Dlaczego marzenie spełnić się nie może Time To WonderLand? Spytajcie siebie sami.

          • Oska pisze:

            Lucku, Ciebie pomijam bo szkoda mi nerwów na Twoją istotkę. Sam chciałeś być sam, czyli z góry pomijany, więc jakby masz to ode mnie w prezencie, że zostawiam Cię sobie samemu w Twoim świecie 🙂

            I Mario,
            że tak dopytam o ten 2007,
            czy masz pewność co do tej daty?
            Pytam bo mnie się świat przeinaczył pomiędzy lutym a marcem 2009 🙂
            Na co Dawidzie przy okazji Tobie powiem,
            że w ogóle nie byłam gotowa, co pokazują fakty.

          • Alicja z Krainy Czarów pisze:

            Uduchowione naiwniaczki czekające na nie wiadomo Co: Szarżujące Koniki Apokalipsy jeden żółty drugi niebieski podsumowują dosadnie wasz rozwój duchowo jednostkowo i cywilizacyjnie.

            Cóż można więcej Napisać Koniec „Waszego” świata będzie dość widowiskowy.

          • margo0307 pisze:

            „… czy jakiś czas temu czułaś iż coś się zbliża do naszego US ?
            Ja to odebrałam jako wielki kamulec”

            ____
            7 lutego br, ominęła Ziemię dość spora… asteroida…

          • Oska pisze:

            Ta piosenka i ten film towarzyszący tej piosence, co Lucek wstawił „Time to wonderLand”
            Jej przesłanie potwierdza wszystko o czym pisałam, i piszę.
            A że Lucek wali głową w mur, i się dziwi że nie pęka, to już mnie nawet nie zaskakuje 🙂

          • Maria_st pisze:

            I Mario,
            że tak dopytam o ten 2007,
            czy masz pewność co do tej daty?

            tak
            ten kamulec / tak do mnie przyszło / to Nibiru…..wtedy chyba malo sie o tym wiedzialo…i dlatego tak to pamietam bo po jakimś czasie zaczeto uzywac tego slowa.
            w 2008 r zas zobaczyłam 2 czerwone kule/ sądze że to pojazdy kosmiczne ale nie z Ziemi / –też to opisalam….to było jakies rok/ około / po tym kamulcu…

          • Dawid56 pisze:

            7 planet jak siedem gwiazd w Plejadach…

        • Dawid56 pisze:

          Od bliżej niedokładnie znanego mi czasu, świat w okół mnie wariuje,
          początkowo to wariactwo opierało się na tym, że cokolwiek powiedziałam, że np. warto zmienić czy to w moim mieście, czy gdziekolwiek indziej, tak się działo.

          Osko, to bardzo ważne – to nie apteka.Przypomnij sobie od kiedy masz to wrażenie, albo od kiedy to zauważyłaś.Wyobraź sobie że nie tylko Tobie to się dzieje…

          • Oska pisze:

            Ja zupełnie nie wiem,
            na ile isototna jest jaka data,
            wklejam tu by póki co wyłącznie tutaj nie ma żadnej dziwnej cenzury.
            wklejałam niżej post o punktach,
            i o dacie 02.08.2016
            dodatkowo tam u davide icke też ten filmik znalazłam :

            I im więcej chcę zrozumieć, tym mniej mi wychodzi 🙂

          • Oska pisze:

            A po drugie Dawidzie, to co Ty sobie wyobrażasz, zapewne niekoniecznie jest wprostproporcjonalne do tego co niby ja mam sobie wyobrażać?

          • Oska pisze:

            Pierwszy raz na forum DI zabrałam głos przeświadczona sama nie wiem skąd mi się to w ogóle wzięło w tematach politycznych o masowej hipnozie dnia 25.01.2016, a jeszcze wcześniej miałam sen opisany też na tamtyn forum w wątku punkt zero, gdzie w okolicach pierwszych dniach stycznia 2016 chyba wtedy dziwność moich przygód zaczęła się w ogromnym tempie manifestować, co wiązało się z ogromny bólem z lewej strony szyi, że prawie mdlałam, gdzie widziałam w szpitalu tunel liliowo-fioletowy, ale wiedziałam że nie jestem gotowa.

          • Dawid56 pisze:

            i o dacie 02.08.2016

            Osko, oczywiście, że nie ma znaczenia sama data w tym sensie, że chodziło mi o to czy było to przed 21.12.2012 czy po tej dacie.

        • Margosia pisze:

          „.. zwyczajnie nawet nie wiem jak to się wszystko dzieje… jak wiemy w naszym układzie słonecznym jest więcej niż 7 planet 🙂 „
          ____
          No to… gratuluję i… niewiedzy i… wiedzy Oska…

  2. tomasz26 pisze:

    to, które 7 planet robi za awatara nasze ,czy tamte ? niebyli ,a już wiedzą najpierw niech tam lecą i sprawdza żeby nie było ze rakiem za chwilkę będą się wycofywać.. z drugiej strony ważniejsze jest kto finansuje badania tych naukowców skoro płaci to ma 100% wpływ tak

    • Alicja z Krainy Czarów pisze:

      Lecicie wszyscy razem do swojego Nieba nawet was pobłogosławię hahaha
      .

    • Maria_st pisze:

      A po drugie Dawidzie, to co Ty sobie wyobrażasz, zapewne niekoniecznie jest wprostproporcjonalne do tego co niby ja mam sobie wyobrażać? ”

      to jest naturalne…..uzupełniamy się, dlatego nasze wyobrażenia choć podobne są różne

  3. Alicja z Krainy Czarów pisze:

    jedno małe pytanie:

    Gdzie jest wasza Ziemia obiecana zwana dalej niebem z którego z niewiadomych powodów zwaliliście się mi na głowę tj Tą Ziemię i przywalacie się o najdrobniejsze szczegół mojego życia.

    Takie mądre jesteście ale chyba nie umiecie czytać Przekazów Rytych w Kamieniu

    Ta Błękitna Planeta to Ziemia Niczyja Ta po prostu Swoja Własna. Dlatego nie życzę sobie aby ktokolwiek pisał „świcie nasz”

    zadzwońcie do Bozi wyższego rzędu pod nr 777 po kosmiczna taksówkę i opuście łaskawie mój Błękitny Światek.

    po co nam ta cała tragifarsa skoro po tym co mi uczyniliście czyli zniszczenie osobowości Dziecka co jak co Ale Niebo wam się należy.

    Niestety osobista godność nie pozwala mi aby być tam razem z wami.

    Tak wiec Droga Wolna opuście Mój Samotny Świat Alicji, nie piszcie mi głupot że muszę się syntezować z zniekształconymi odbiciami Lustrzanymi takie mądre jesteście ale chyba nie wiecie jak wygląda Gabinet Luster Iluzji czyli Kłamstewka pokazujący Nas w krzywym zwierciadle.

    • Alicja z Krainy Czarów pisze:

      Nie myślcie sobie że po tym Co mi tutaj uczyniliście ja Zaskamlę do Drugiej Osoby o Miłość pokazując tym samym swoja słabość. Nigdy Więcej. Wystarczy że gdy bez interesownie ofiarowała Ludzkim Bestiom swe Anielskie Serduszko na Dłoni spotkało się to z drwinami i szyderczym uśmieszkiem. NIGDY WIĘCEJ.

      A w temacie Koniec Świat na pewno zostanie coś wymyślone Kto wie co się może wydarzyć Wszak Łuk i Strzał już w rękach jest Teraz wystarczy tylko zagłuszyć Głos Swego Anielskiego Serduszka i posłać w kierunku Tej Planety jeden Strzał .

  4. Oska pisze:

    Ty już strzałami nie strasz, skoro ich wcale Lucku nie rozumiesz.
    Jak to się wszystko łączy i wiąże.
    Starożytna strzała o której kiedyś i livia pisała, wcale straszna nie jest,
    bo sama ją spotkałam.
    Jej historia jest też całkiem niezwykła, połączyła ze sobą dwa rody.
    Jak daleko to wszystko sięga, aż zdumiona jestem :
    ten film pokazuje tylko część :

    • Alicja z Krainy Czarów pisze:

      Coś gustujcie w cukierkowej byle jakie słodkości. Mała Wielka Ośko zdecydowanie bardziej podoba się mi Ta Bajeczka: Koniec Imprezy Proszę Opuścić Przyjęcie i Zamknąć Wrota.

      Co do Strzały i Łuku to Bardzo Możliwy Scenariusz ale po co ja wam będę tłumaczyć zawiłości waszej Rebelii i ich skutków przecież i tak nie wiele z tego zrozumiecie gdyż nadal jesteście przekonani że to Siódemka Błądzi a Nie Wy.

      Śliczna Bajeczka: Elza jest Wspaniała 😉

      • Oska pisze:

        a Tobie Lucku, nawet mi się tłumaczyć nie chce,
        tego co ja wiem, a 58 wie, i zapewne większość ludzi którzy potrafią swoje ego choć na chwilę odrzucić, a jak widać do Ciebie to tak bardzo nie dociera, że wstawiasz piosenki/obrazy które tylko potwierdzają moją wersję sprzed paru dni 🙂

        • Alicja z Krainy Czarów pisze:

          To jaka wersja mojego życiowego scenariusza jest teraz popularna. Ważne że już startując tutaj w tym szatańskim świecie postawionym na głowie miała przygotowany plugawy scenariusz przypisany do moje osoby.

          Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle?

          Gdzie są wasze Niebiesia?

        • Alicja z Krainy Czarów pisze:

          Jeżeli zaś chodzi o Andrzej to zostajemy przy dziwnym Seansie w Kinie kto ma wiedzieć o co chodzi ten będzie wiedział

        • Oska pisze:

          Lucek, Ty masz niezidentyfikowane kuku.

        • Alicja z Krainy Czarów pisze:

          Mylisz się Ośko która urwałaś się mi od Steru czyli Koła Dharmy.

          Moje Kuku jest zidentyfikowane od 2012 roku i nazywa się Schizofrenia Niezróżnicowana.

          W 2012 roku maryjne pieski zafundowały mi 40 dniowy pobyt w szpitalu psychiatrycznym i wypuściły mnie 7 marca w czasie pełni księżyca.

          Nie myśl sobie ośko że jesteś nie zastąpiona przecież Oska od steru to tylko kawałek drewnianego kołeczka wiec sobie można wystrugać Kolejna.

          Ale co ja się mam wami przejmować skoro w swoim śnie najlepsze rzeczy dostaje
          Siebie i np zadedykuje sobie trzy piękne pioseneczki dla podbudowania mojego EGO może jakiś domek z Kloców Lego albo Zamki z Piasku.

          Upadek do Snu oj oj kiedy ja się obudzę? A może pod choinką w pudełku jak jedna z zabawek hihihi

          Tysiące Aniołów nawiedza mój Sen 😉

          Tak wiem wciąż podróżuje w Swym samotnym świecie poprzez Sen.

      • Oska pisze:

        I jakbyś w ogóle tę bajkę oglądał,
        to Anna ratuje wszystko 🙂

        • Alicja z Krainy Czarów pisze:

          Teraz chyba nic nie uratujcie no chyba że bajeczka z Krakowem się Wydarzy ale rozumiem że tutaj tylko same tchórze.

          Wszak dla oski w Krakowie były by trzy nocki w pokoiku hotelowym a dla mnie trzy nocki na rzeką

          • Oska pisze:

            Gdzieś opisałam sen związany z hotelowymi pokoikami…

          • Alicja z Krainy Czarów pisze:

            Ja proponuje Mojej Siostrze Urwanej Ośce romantyczną bajkę z cyklu zakochany kundel a ośka odrzuca moje Amory hahaha.

            Zbuntowana Kozo ja nie wymagam od Ciebie nic więcej niż od Własnej Młodszej o 3 lata Siostry.

            Hahaha Krasnoludki mi podpowiedziały że od dawien dawna Kochasz się w Lucusiu i dla mnie rozstałaś się z swoim poprzednim chłopakiem.

            Marzysz a nawet śnisz ale ja Moja Zbuntowaną Siostrę Kozę Mam zabrać do Domu jak nie zostajesz tutaj sama. Z moje strony sama widzisz że zrobione zostało wszystko teraz pokaż Ty że coś ci zależy.

          • Maria_st pisze:

            Gdzieś opisałam sen związany z hotelowymi pokoikami…

            na mistyce życia ?
            możesz przypomnieć?

        • Maria_st pisze:

          I jakbyś w ogóle tę bajkę oglądał,
          to Anna ratuje wszystko

          o jaką bajkę chodzi?
          Anna to jedno z moich imion

          • Alicja z Krainy Czarów pisze:

            Hahaha a moje ELZA przez Z a nie S

          • Oska pisze:

            O bajkę z której ta piosenka była. Kraina Lodu.
            Anna takie imię też nosi moja babcia 🙂

          • Oska pisze:

            Lucek Ty się w czoło puknij.
            Ja sobie póki co czekam grzecznie na dalszy rozwój wydarzeń.
            Bo już zaczynam się gubić we wszystkim.
            Za dużo zależności.
            Zresztą Lucek to jakby nie patrzeć Niosący Światło, gdzieś o tym też pisałam.
            A tak w ogóle, to nagle chyba cały świat zamarł, albo mi się tylko tak wydaje.
            Jest tak cicho, że aż za cicho, co powoli zaczyna być dosłownie strasznie.

          • Alicja z Krainy Czarów pisze:

            Może dla Ciebie Ośko straszne ale nie dla mnie może Wszechświat usłyszał mój Krzyk i marzenie się spełnia a Ludzie się teleportują do Niebiesiów. Czy może być coś piękniejszego o Samotnego Królestwa dla Samotnej Duszy.

  5. A 58 pisze:

    „Oska pisze:
    Luty 23, 2017 o 11:03
    A rzeczywiście 🙂
    Czymkolwiek kamulec jest 🙂
    Jak możesz się podzielić choćby tym, co to jest kamulec i jak to widzisz, będę wdzięczna.
    A na chwilę znikam 🙂”

    Byłaś Osko na tej naradzie dawno temu i rzeczywiście wiesz co tam zostało ustalone.Ten projekt , to w celu stworzenia hamulca dla kamulca.Kamulca nie będzie za to szykują się ogromne zmiany( na lepsze).

    • Alicja z Krainy Czarów pisze:

      Tak zmiany się szykują wraz z szarżą Koników Apokalipsy powieje grozą ale ten kot choć odrobinkę mądry schowa się do króliczej nory hihihi.

    • Oska pisze:

      Tia..cieszy mnie żeś w końcu a 58 głos zabrał.
      Tylko jakbyśta się ktolowiek pofatygował chociażby przeczytać co ja o tym śnie napisałam z którego wielkie halo się zrobiło,
      to właśnie co wy myślicie że ja wiem co tam ustalone zostało,
      to się mylicie, bo jak pisałam budzik mnie obudził 🙂
      a to że na lepsze to się okaże w swoim czasie 🙂
      A i z tego miejsca ładnie po proszę, o ingerowanie w myśli mojego byłego faceta,
      on w ogóle ma sam do tego dojrzeć,
      a jak wiemy wszystko jest procesem, który trwa.
      Najłatwiej będzie zaufać że wszystko będzie dobrze.

      • Oska pisze:

        Wiesz co Lucek, zaczynasz mnie zwyczajnie wnerwiać.
        Bo tak mieszasz że to jest aż nieprawdopodobne,
        Przecież tu a58 składa klocki, i to on najwięcej wie.
        a to :
        „Przypadków Nie ma a skoro już trzy dziewczyny skarżyły się na Sile że je nachodzi nocą i nęka wiec trzeba się nad tym trosze zastanowić.”

        to już w ogóle Ty się może zastanów, co wypisujesz.
        Bo siola mam nadzieję, że nic mi nie zrobi, tylko albo i aż mnie obserwuje, jak żem zdążyła zauważyć, od dzieciństwa.

        Więc może włącz myślenie.

        • Oska pisze:

          widzę że może cokolwiek do Ciebie zacznie trafiać, przynajmniej jest nadzieja 🙂
          haha, całkiem mnie rozśmieszyłeś 😀

        • Alicja z Krainy Czarów pisze:

          No nie wiem czy będzie Wam tak śmiesznie gdy razem z całą waszą Sekta zostaliście zakwalifikowani do programu Master Chef czyli na polski Ugotowani w Siarce i Smole hahaha.

          Co sobie będę żałować fajerwerków skoro to tylko i aż Mój Sen Maja Baja.

      • Oska pisze:

        Kuźwa miało być „nie ingerowanie”, Bo zaraz wszystko runie 🙂

      • siola pisze:

        Czyta czyta ,badz ty pewna,
        a ze malo mowi jego sprawa,
        widac tak trza by nie pekla banka mydlana,
        Coz ja Terz musze podziekowac tu Gerdzie,
        powiedziala mi czym jest Waga i dlaczego musiala cierpiec Panna,
        coz pieniedzy kradzionych mie oddawac nie trza,
        ale cierpienia Pannie zadane wruca do kukuxwespy gniazda,
        niech poczuja bole jakie zadawali drugim,to beda jedyne ich dlugi za kture zaplate dostac musza bo uparte i zrozumiec nie chca.
        Coz przyjdzie czas dla bestyjek znow Taki ,ze odda tylek za pare ziemniakow.
        Wiec niech ktos nie placze ze samotnej chce planety,co to bedzie jak nikt pod gebe nie przyniesie im kartofla.Jak tu podszyc sie za kogos do cudzego gniazda jak sie osy powybija,przyjdzie zdechnac z glodu gdy nie zechce truten za kartofa dostac (MILOSCI).

  6. siola pisze:

    Coz zyly sobie saxsonskie wespy w spokoju ,az dnia pewnego cos przylazlo na ta ziemie dziwnego.Mialy wespy swa Krolowa co rodzila dzieci ale wlazlo jakies paskudztow do krolowej bardzo podone.Zwia to kukuxwespa ,Ona zabija krolowa i zaczyna sobie zadzic.Biedne osy bo to Ona jak mul Jakis robotnic juz nie bedzie i gniazdo przez to zginie.Coz polapaly sie Terz co niekture wesp krolowe ze cos tu nie gra cos na smierci tu rzeruje.Wiec zebraly sie we swym gniezdzie u Kanne i zrobily tam zebranie.Coz burzliwie bylo ,ale ustalone ze do rozmowy trza dolaczyc wieksze grono.Wiec zaczely Oski krzeselka dostawiac ale öpozostalo pewne grono co zwiekszenia rady tu nie chcialo.Teraz se tak mysle ok dobrze jak rozroznic kukuxwespe od prawdziwej tu krolowej,coz pomyslalem moze trzeba tutaj Lososia bo ja siola dupek za nic sobie nie poradze a moze jednak mam ci pomysl kukuxwespe nie zechca zmiany raczej beda wolec by zginely wlasne dzieci.Bo to mysli taka kukuxwespe krutkowzrocznie,na drugi rok do innego gniazda sie bestyjka wkraadnie wiec po co jej organy sexualne ,przecierz i tak cudzym sie oblawi.
    A ze wiecznie zyc nie moze ,to ma wielki problem ,musi jakos sie rozmnozyc,wiec trza jej glupka by przylecial.A ze o glupcow coraz trudniej ,a po drugie kopci wrozka swa karoca ,kopci w kukuxwespie strasznie w glowie i se mysli ze nikt nie wie kto prawdziwa tu krolowa.A ze biedna w lustro patrzy przy swym zezie ,widzi trzy postacie i se mysli ja mam troje oczu jam w trzech postaciach jam jest bogiem a moj bekart to sym bozy Mati 1 choc prosty sobie czlowiek rozpozna ze nie boga ma przed soba a matola co to mysli ze juz synem bozym..

    • Oska pisze:

      Teraz siola żeś namerdał.
      Ani nie mam zeza 😀 ani syna 😀
      więc to jednak nie jest o mnie 😀
      A pale faktycznie zbyt dużo przynajmniej ostatnio,
      a i za dużo dziwnych rzeczy słyszę, pisząc że za cicho,miałam raczej na myśli wyłącznie to żeby ludzie przestali dygotać bardziej niż ja, bo to przyniesie więcej złego niż dobrego.
      I w ogóle nie mam pomysłu, dlaczego nagle piszę i myślę wierszem ? 😀

  7. siola pisze:

    Zarazliwa widac sprawa ,Adas widac sie tu bawi.

  8. Oska pisze:

    Lucek nie wiem gdzieś Ty pisał o tym morderstwie nad wodą, sama nie wiem, czemu mimo że tak mnie irytujesz staram się Tobie wyjaśnić, w tym szaleństwie jest taka oto Ci metoda : żeś może Ty Niosący Światło jest, więc wracając do morderstwa nad wodą, czy Ci w ogóle na myśl nie przyszło, że te morderstwo nad wodą, dzieje się co roku, Topienie Marzanny,
    więc niekoniecznie celnie trafiasz.
    Po drugie, wczoraj nad rzeką się stało coś, o czym wie livia bo jej w mailu napisałam może przekleję :
    „To co pisałam, o tym co mnie spotkało, nazwałam częścią perfidnego planu, tylko dlatego, że człowiek w którego tak chciałam wierzyć, okazał się kimś zupełnie innym. I do końca jeszcze w to trudno mi uwierzyć.
    Nie wiem na ile to jest dziwne, aż nieprawdopodobne, wczoraj prawie serduszko mi pękło, poszłam nad rzekę usiadłam, mocno płakałam, narysowałam serduszko na piasku, w pewnej chwili myślałam że jeśli może moja łza tam wpadnie, to zmieni się wszystko na lepsze, i nagle prawie przestałam chwilowo płakać, ziemia – żywioł mojego zodiaku, łza, przez nią doznałam coś typu catharsis, przestraszyło mnie to w kontekście twojego wpisu o hiszpanii, ale strach potrafi również podnieść motywację.
    Nieraz, myślałam o sobie i moim związku, czułam pewne sprawy, czułam ich wpływ, widziałam co się dzieje, sama sobie wszystko tłumacząc. Ale piszę to jedynie w kontekście tego, że pewnego dnia, pomyślałam że jedyną rzeczą jaka mogłaby sprawić że ponownie żyć mi się odechce, jest porażka w sferze prywatnej. I teraz mam zupełnie odmienne zdanie, będę walczyć o siebie, a jak będzie trzeba to i o wszystkich.
    Wiele rzeczy, jak np. złączenie dusz – odczułam to, i sama nie wiedząc czemu odebrałam to dość negatywnie, myśląc teraz już, pozostaje prawda, moja prawda wygląda tak że ten człowiek w pewnym sensie miał mi stanąć na drodze, miałam mu zaufać, na ten moment aż strach pomyśleć, że to wszystko mogłoby być grą na wielką skalę. Myślę tak też dlatego, że ten człowiek od poczatku namawiał mnie na założenie rodziny, i cały świat, powoli zaczęłam czuć że chcę dziecka, na szczęście do dziś matka mi powtarza że w czepku jestem urodzona, i rzeczywiście tak jest. I na szczęście w porę się ocknęłam, a nawet ocknął mnie wszechświat.
    Pisałam Ci w kontekście znaków na ciele, do teraz nie wiem czy to w ogóle się wydarzyło. Nawet jeśli nie fizycznie to zapewne mentalnie, po coś w końcu to widziałam.
    Mam tylko nadzieję, że bardzo się pomylę…i że żaden udział w żadnej grze nie jest mi pisany,”

    więc rytuał oczyszczenia został zastosowany,
    dziwne było że w tym trakcie f16 nad moją głową przeleciało.
    Teraz tak, jacyś dziwni ludzie nie wiem co tam robią, czy się modlą na korzyść czy nie korzyść, wiem że stoją.
    Więc jakby trochę zaczyna się poważnie robić.

    • Oska pisze:

      I nawet 2 dni temu to było. A nie wczoraj.

    • Alicja z Krainy Czarów pisze:

      Jest tak jak czułam Ośko z Koło-Brzegiem nie zgraliśmy się na czas gdyż i ponieważ istnieją w tej bajeczce czarne kruczki które wszystko meldują swojej Pani.

      Także i ja wspominałam o wiosennym rytuale Topienia Młodej Dziewczyny na rzeką gdyż iż ponieważ identyczna akcja wydarzyła się w moim życiu we wczesnym dzieciństwie we wielki czwartek.

      Czwartku nigdy nie lubiłam gdyż Czarny Dzień Czarci Dzień.

      Przeczytaj moje Komentarze o Marzannie pod ta notka.

      Zabawne lub nie ale także słyszę głosy w swojej głowie jednak wiem że są to działania z zewnątrz które mają mnie doszczętnie rozwalić, po prostu mam świadomość istnienia szatańskiej rozgłośni radiowej która niepokornym śle prosto do głowy różne bluźnierstwa.

      Nie ma żadnego sensownego wytłumaczenia dla takich działa ale trzeba w końcu zrozumieć że z wielkiej zazdrości może zrodzić się także wielka nienawiść.

      Zbyt wiele przykrych rzeczy mnie spotkało aby wszystko uznać jako przypadek.

      https://nnka.wordpress.com/2017/01/17/wielki-atraktor-zdarzen/

      Wiosenne Topienie Młodej Dziewczyny nad Rzeką przystrojoną w Białą suknię z kolorowymi wstążkami to Czarno-Magiczny Rytuał Wydawania Jej do zaślubin z Czartem tudzież DIABŁEM ale nic z Tego. Teraz Do Zabawy przyłączy się Wielka Mama tej Córeczki i będzie Bal na 102 😉

      Czynią ale za bardzo nie wiedza co a może jednak wiedzą i myślą że im się upiecze?

      Żądnych Zaślubin z Czartem nie będzie, wydawać to sobie możecie swoje gacie rozmiaru XXXL a nie Dzieci które nie należą do was.

      • Oska pisze:

        Lucek w końcu gadasz jak człowiek.
        Tia 2 w 1 🙂
        tak jak i a 58 który jak zwykle zaginął – w jego natomiast próbie odgadnięcia nicka, jest tam też ten zwrot 2 in 1.
        I jak widzę w temacie Marzanny wiesz nadwyraz dużo.
        Zaskakujące w tej bajce o babie jadze, którą jeszcze raz wrzuciłam na cheopsa, jest dużo szczegółów :

        i to możnaby rzec, jest całkiem prawdą, że jednocześnie baba jaga, i ta dziewczynka to jedna i ta sama osoba. I tak samo można rzec, że ta Marzanna, jak wreszcie ktoś uznał za stosowne nas wszystkich o tym poinformować, i śmierć i miłość ma w swoim władaniu.
        Tylko chyba nie ma co tu więcej robić, jak czekać aż się miłość objawi?
        Śmierci doznałam, z miłością obustronną ciężej. Do końca nie wiem, kto ma być drugim koziołkiem.

        • Dawid56 pisze:

          Ten film już jest na MŻ , pamiętam że wrzuciła go Małgosia

          • Oska pisze:

            To można usunąć jeśli coś powielam,
            nie znam tutaj nic prawie,
            bo tu wcześniej rzadko co w ogóle zajrzałam.
            I zupełnie nie wiem, dlaczego póki co jesteście gościnni, bo livia mnie wyrzuciła, basiabb na wstępie bloka założyła.
            No cóż ja mogę powiedzieć,
            nie każdy jak widać co się za obudzonego uważa, nim jest.
            Nie moją rolą jest budzić na siłę, zresztą to już gdzieś napisane zostało, kto się obudzić powinien ten to zrobi.
            A czym mniejszym hukiem, tym lepiej.

          • Dawid56 pisze:

            Osko i co z tego ze było , widocznie przyszedl czas na to zeby ponownie umieścic ten film.Blodg WordPress działa tak że czasami bardzo trudno dotrzeć do wpisów sprzed 2-3 lat jeśli sie nie zna słowa-klucza.
            Po drugie czasami dany filmik umieszczany jest w jednym a czasami w innym kontekście.

            I zupełnie nie wiem, dlaczego póki co jesteście gościnni, bo livia mnie wyrzuciła, basiabb na wstępie bloka założyła.

            Osko na Mż może każdy wyrażać swoje poglądy. Jeśli ktoś by kogoś zaczął obrażać lub umieszczać treści ksenofobiczne lub używać słów niecenzuralnych to dostanie ostrzeżenie.Jeśli będzie wyraźnie trolował i to nie jeden a wiele razy to trzeba będzie się zastanowić nad jego zablokowaniem, ale to w ostateczności.

      • Ktoś pisze:

        Ta „dziewczyna” to JARYŁO ma na imię… ;p

        ale ogólnie podoba mi się wasz „poziom” wiedzy.

        JAK GÓWNO WIEDZIELIŚCIE TAK NADAL GÓWNO WIECIE .:)

  9. Oska pisze:

    widzę że niepotrzebnie się o prawie nieingerencji naklepałam,
    skoro nikt z Was tego nie pojmuje,
    czym różni się kooperacja wspólna,
    od nasyłania myśli.
    Nie ingerencja nie polega na tym,
    by nie pomagać,
    tylko na tym by nie wpływać bez mojej woli na moje myśli.
    Więc jak ktoś chce pomóc to myślę że na to odpowiednia pora.

    • Oska pisze:

      Coś zostało przeze mnie w przestrzeń wysłane, dokładnie w dwie rzeczy lecz nie są, one doskonałe, jak ich w porę nie poprawię.
      To najdelikatniej ujmując będzie dupa blada 🙂

    • Dawid56 pisze:

      widzę że niepotrzebnie się o prawie nieingerencji naklepałam,
      skoro nikt z Was tego nie pojmuje,

      Chyba to rozumiem , może nawet bardzo dobrze rozumiem .Pisałem o tym nic na siłę.Nie chciałbym żeby wróciła do mnie ukochana przeze mnie osoba , którą ja kocham a ona mnie nie kocha, gdyby jej powrót do mnie był spowodowany moim działaniem czarnomagicznym- na tym polega między innymi prawo nieingerencji w życie drugiego Człowieka- powinien to być wolny wybór.

      • Oska pisze:

        tia, ale prawo nie ingerencji nie zaprzecza kooperacji.
        Jak to zrozumie ktoś prócz mnie, to będzie całkiem przyjemniej

        • Dawid56 pisze:

          O.K
          Osko proszę przybliż mi tę kooperacje ,chyba że ona zachodzi na poziomie ciał astralnych, to jest możliwe- kooperacja we śnie?

          • Oska pisze:

            Kooperacja czyli współpraca polegająca na wzajemnej pomocy.
            Ale jak widać nikt nie kuma, nie chce.. cóż.

          • Maria_st pisze:

            Kooperacja czyli współpraca polegająca na wzajemnej pomocy.
            Ale jak widać nikt nie kuma, nie chce.. cóż.

            ależ ja uważam, że sobie pomagamy poprzez wymiane zdań nawet a także poprzez to co jest ulotne i niewidoczne

  10. siola pisze:

    Wczoraj chcialem Pannie wytlumaczyc kto sie nia zabawil,
    wiec zaczelem ja o skrzypcach i kamertonie,
    troche nadmienilem o wiolonczeli jej chrzesnicy,
    zapytalem czy skrzypce i wiolonczela nie kojarza sie z kobita,
    Od i oberwalo mi sie od Danuski zdrowo,
    powiedziala czy to ty czy ja zdawalam na muzyke do Opola
    moze ty to byles co chcial grac na lirze,
    Oj znalazl sie mi muzykalny kosmita,
    A ja chcialem tylko pokazac ze mozna sie podstroic i nabroic.
    przecierz jam kosmta Taki ze nie poszedl ja na ksiedza bo nie umie spiewac tak jak mi zagraja.
    I nie lubie jak ktos na chama glupoty mi wciska i jeszcze robi ze mnie demona.

    • Alicja z Krainy Czarów pisze:

      Piszesz o mnie jako Kosmicie?

    • Oska pisze:

      Tia chciałem, ale nie wytłumaczyłem.
      To widocznie nie chciałeś naprawdę.
      Bo gdybyś chciał to byś to zrobił tak jak każdy z osobna.
      Trudno, ja swoje zrobiłam skoro nikogo nic nie interesuje, żeby najmniejszej wskazówki udzielić, to mnie się też już wszystkiego odechciało.
      Niech się dzieje co chce.

  11. Oska pisze:

    Wszyscy przypuszczacie że punktem zerowym będzie przesilenie wiosenne, z wiadomych jakby przyczyn, ale co jeśli ten punkt pierwszy zerowy był osiągnięty rok temu?
    na forum DI dziwnym jak zwykle trafem (znowu mnie to bawić zaczyna), trafiłam na notkę która traktuje o tym, już postaram się unikać terminów pt „najdziwniejsze” może znajdę po drodze zamiennik, jest tam nawet moja wypowiedź, ktoś obliczył że będzie to 2.02.2016, ja zrozumiałam że 20.08.2016, ale jednocześnie wiedziałam że w moje urodziny coś się wydarzy, i wydarzyło, dodam tylko że wg księżycowego kalendarza, mój osobisty kin dnia, wypada 8 marca br.

    • Oska pisze:

      jesoo nie 2.02.2016, tylko 2.08.2016

      • Alicja z Krainy Czarów pisze:

        Oczyszczenie zaczyna się z pierwszym Dniem Wiosny to już zostało postanowione i Jak chcesz ratować swoich zasady znasz z naszej strony zrobiliśmy wszystko Ale to i tak nie wystarczyło. Terapia Szokowa Decyzja Jednogłośna.

        • Oska pisze:

          Ta i nawet wiem na czym ona polega, co jest jeszcze smutniejsze,
          i niestety już zapanowało, każdy się odwróci i obróci przeciwko mnie.
          I jak wszyscy zwątpią, to wtedy będzie ostatnie zapewne słowo należało ciekawe w sumie do kogo. Ale sam termin „terapia szokowa” najmniej miło w tym wszystkim brzmi.

      • Maria_st pisze:

        Oska mogłabyś mi wyjaśnic o co chodzi z tym punktem zerowym i dlaczego 2.08.2016….ja tez nawiązywałam do tego roku i muszę sprawdzic kiedy obchodzi ur prawnuk Elżbiety angielskiej

        • Oska pisze:

          To jest treść maila, przeklejam w całości, z odniesieniem do tamtego komentarza, co więcej wysłałam go do livii 20.08.2016 – jeszcze jakieś pytania?

          Hej piszę tutaj, bo nie bardzo wiem gdzie.
          Pamiętam, że byłaś ciekawa co może oznaczać jedno ze zdjęć (którego nie mogę znaleźć) a które wydawało się mieć dla Ciebie znaczenie, przedstawiające czarne kamyki ułożone jakby na kształt kopca. Pamiętałam że gdzieś już je widziałam, i rzeczywiście, było to w filmie pt. Zapowiedź, opowiadającym o ufo, ciekawy motyw w tym filmie to właśnie z tymi kamieniami, a i końcowe sceny myślę że są ciekawe zapewne w kontekście notki o której pisałam w ostatnim mailu do Ciebie a mianowicie Twoje słowa „I to co widzialam ostatniej nocy ma zwiazek z kompresja swiatla I rytualem weza na globalna skale.. czyli.. na Antarktydzie jest wejscie do ziemskiej Kundalini, ale energetycznie sprzezone wlasnie z Cyprem (cue site).. nic wiec dziwnego, ze poszedl generator.. bezpiecznik nie wytrzymal..”
          W kontekście tym, całkiem ciekawie to wygląda, ponieważ ostatnia scena filmu, któy skojarzył mi się z kamykami to właśnie jakby eksplozja słońca któa dosłownie wypala ziemie i wszystko co na niej żyje.
          Oczywiście wiem, że film jest tylko filmem, jednak ciekawie mi się to połączyło 🙂 Prawie jakby w logiczną całość.
          Co do wątku 13tki i odwróconych znaczeń itp.
          13 jak wiem jest to liczba wenus, czyli szczęście miłość itepe, a z drugiej strony usilne dążenie powiedzmy kościoła do utrzymania tej liczby w świadomości ludzi jako pechowej. Jakie było moje zdziwienie, gdy gdzieś w sieci ( niestety nie pamiętam gdzie – jak zwykle) wyczytałam, że w czasach pradawnych znienawidzony obecnie saturn był kojarzony z tym, co obecnie Wenus. Jakże sprytne odwrócenie przez illuminati czy co to tam jest, odwrócenie znaczeń.
          Myślę że pełno podobnych odkryć jeszcze przed nami.
          Na jednym z forów dokładnie Davide ICke, spotkalam sie z zaskakującymi wyliczeniami jednego z użytkowników :
          Pozwolę sobie to przekleić bo myślę że to niezmiernie ważne :
          PUNKT ZERO (1)
          „Liczba Bestii 666”
          ***
          (666+666+666)+(6+6+6) = 2016 (= 9)
          (666+666+666)+(6+6+6)+(6) = 2022 (= 6)
          666 – liczba to bowiem człowieka
          ***
          Ciekawe, prawda?
          Od lat zastanawiałem się nad znaczeniem liczby 666. Chodziła za mną od roku 2008, jak cień. Wiedząc o jej biblijnym znaczeniu, mimo, że nie wyznaję żadnej religii, kiedy tylko ją gdziekolwiek dostrzegałem, na myśl przychodził mi demoniczny śmiech Szatana, który zapowiada mi jakieś tragiczne lub katastrofalne wydarzenia w moim życiu osobistym. I właśnie tak się najczęściej działo, prędzej czy później. Czy była to autosugestia, czy też naprawdę 666 była zapowiedzią negatywnych zdarzeń? To w tej chwili jest już nieistotne.
          Dzisiaj jestem już na zupełnie innym etapie życia i do wielu spraw, w tym owej liczby, podchodzę z większym dystansem. Niedawno w/w liczba powróciła do mojego życia ponownie. Od początku bieżącego roku zaczęły dziać się rzeczy, które nie pozwoliły mi przejść obojętnie wobec spraw związanych z demonologią/angelologią a także z Biblią, a zwłaszcza z Apokalipsą Św. Jana. Wiemy chyba wszyscy, iż czasy, w których przyszło nam żyć przywodzą na myśl wypełnianie się proroctw w niej zawartych wprost na naszych oczach. Tak jest w istocie. Można to wyjaśniać na wiele sposobów, tutaj skupię się jednak na syntezie kilku z nich w jedną, spójną i matematycznie logiczną całość.
          Czytając kilkukrotnie Apokalipsę oraz kontemplując ponownie nad 666 oraz moim dotychczasowym życiem odkryłem coś, co spowodowało lawinę mentalną, owocującą serią obliczeń, którymi chcę się z wami podzielić.
          ***
          Masa atomowa wodoru, to 1,008. Tak więc 2 atomy wodoru to razem…2,016. Czego brakuje? Tlenu. I wtedy powstaje woda, a wszak jesteśmy w Erze Wodnika…Liczba atomowa tlenu wynosi 8. dodaj 2016+8=2024=8. Tak więc kluczowe są lata 2016-2024.
          Następnie…Masa atomowa tlenu to 15.994, w przybliżeniu 16. A więc rok 2024 będzie osią, środkiem, centrum. W 2032 roku skończy się Transformacja. Definitywnie, ale to do 2024 mamy szansę zrozumieć, to czego jesteśmy świadkami oraz zmienić swoje życie tak, aby uzyskać Świadomość.
          Dlaczego taki a nie inny podział? Obserwujcie uważnie rzeczywistość wokół, wkrótce wszystko stanie się JASNE.
          ***
          Pierwsza Fala nadeszła w 1998 a wiec 18 lat temu
          3 x 6
          18 – 6 – 2
          Obecnie mamy 2016 rok i widać gołym okiem efekty nadejścia Fali (w dniach 11-13 stycznia). Ostatnim punktem będzie rok 2024. To właśnie będzie Punkt Zero.
          3 Fale i Punkt „0” (Osobliwość).
          Nie chodziło wiec o rok 2012, tylko o 2024. Ale zobaczcie, pomiędzy jednym a drugim rokiem jest odstęp 12 lat (3).
          ***
          A teraz jeszcze coś – lata nadejścia Fal, opisywanych już od dawna w przeróżnych książkach, filmach oraz wielu innych przekazach czy proroctwach:
          Fala oczyszczająca I – 1998
          Fala oczyszczająca II – 2016
          Fala oczyszczająca III – 2022
          Punkt „0” – 2024
          Fala porządkująca I – 2026
          Fala porządkująca II – 2032
          Fala porządkująca III – 2050
          ***
          https://www.facebook.com/groups/nwotoda … 752349448/
          Mówi wam to coś?
          52 letni cykl. Tzolkin się kłania. 26+26 lat.
          Rozumiecie, jaką wagę ma to, co odkryłem?
          W obecnym roku nastąpi ujawnienie się Lucyfera, zaś w 2024 roku nastąpi wielka kulminacja.
          Według planów globalistów Internet rzeczy ma być w pełni zaimplementowany do roku 2025, a do 2050 Transformacja ma się zakończyć…
          Dziwne te zbieżności, nieprawdaż?
          ***
          Punkt Zero był owym rozdmuchiwanym we wszelakich mediach „21 12 2012” i jak widać, nic szczególnego się wtedy nie wydarzyło.
          Dlaczego?
          Nasz kalendarz myli się o 4 do 8 lat, co do daty narodzin Jezusa. Weźcie to pod uwagę. Z moich obliczeń wynika, iż dokładnie o 6, co potwierdza powszechną opinię wielu badaczy kalendarza.
          Według mnie mamy teraz rok 2022, a wiec Trzecią Falę. Rozumiecie, co to oznacza?
          Rok 2018 jest rokiem 2024 (o którym powyżej), ze względu na błędy w wyliczaniu roku „0” od narodzin Chrystusa, stąd od wszystkich wymienionych dat należy odjąć 6 lat i wyjdą nam właściwe terminy nadejścia poszczególnych Fal oraz Punktu Zero.
          ***
          Uwzględniając te poprawki, wyliczenia wyglądają następująco:
          Fala oczyszczająca I – 1992
          Fala oczyszczająca II – 2010
          Fala oczyszczająca III – 2016
          Punkt „0” – 2018
          Fala porządkująca I – 2020
          Fala porządkująca II – 2026
          Fala porządkująca III – 2044
          ***
          „…wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia. Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć*.”
          ***
          Czym tak naprawdę jest ten Punkt Zero i jakie ma dla nas znaczenie osobiste oraz w skali globalnej? O tym w następnej części.
          Zapraszam do lektury.
          *********************************************************************************
          PUNKT ZERO (2)
          „Osobliwość, Trzecia Fala oraz Klucz Aktywacyjny 11:11”
          ***
          Dzisiaj odkryłem coś nowego na temat Fali Zmian.
          Otóż, jak wcześniej wspominałem wielokrotnie, są 3 Fale Główne, po obu stronach Punktu Zero. Teraz, w roku 2016 ma napłynąć właśnie Trzecia Fala.
          Kiedy? O tym jest ten artykuł.
          Napływ energii oczyszczającej odbywa się w mniejszych porcjach oraz w jednej większej. Te mniejsze porcje nazwijmy umownie Mini-Falami. Pierwsza Mini-Fala Oczyszczająca w tym roku przeniknęła naszą planetę w dniach 11-13 stycznia, co wielu z was odczuło na sobie bardzo wyraźnie.
          (Nadmienię, iż pomyliłem się wcześniej o jeden dzień, gdyż uważałem, że Mini-Fala trwała w dniach 12-14 stycznia, ale teraz naniosłem niezbędną poprawkę).
          Od tamtej pory zaczęły się w życiu osób pretendowanych do miana Obudzonych, Przebudzonych, Świadomych, czy jakkolwiek inaczej to nazwiecie, wielkie zmiany życiowe i zmiany dotyczące samej świadomości. Chaos wewnętrzny, chaos wokół, nagłe zdarzenia, bolesne nierzadko, nowe zdolności, wzmocnienie już aktywnych. Pisałem, że portal został już otwarty a klucz uaktywniony. Otóż nastąpiło to 11 01 2016 o 11:11. Tutaj Link.
          Tego dnia zaczęła się Pierwsza Mini-Fala w tym roku. Do piątku 5 lutego, tudzież soboty 6 lutego trwały zmiany reorganizacyjne na poziomie naszych dusz. Ale właśnie 5 lutego, w piątek właśnie, nadeszła następna, Druga Mini-Fala oczyszczająca. Jej szczyt przypadał na sobotę 6 lutego mniej więcej miedzy godzina 14 a 16. Czułem przepływ tej energii przeze mnie bardzo wyraźnie, takie rozprężenie, rozluźnienie, błogość. Byłem po ostatnich wydarzeniach z przełomu roku bardzo wyczerpany energetycznie, ale teraz wstąpiła we mnie nowa energia, w szybkim tempie wracam do sił, zdrowieję i na poziomie ciała i na poziomie duszy. Jakbym dostał mega-kopa energetycznego…bo w zasadzie dostałem.
          Poczułem, jak coś uderzyło mnie mocno w twarz, taki balon energii prosto między oczy. I pierwszy raz w życiu bardzo wyraźnie miałem wgląd dotyczący jednego z moich poprzednich wcieleń, chociaż dotąd broniłem się przed regresingiem rękami i nogami.Ale dostałem to, wbrew sobie, nagle i z zaskoczenia – widziałem swoją śmierć i czułem jak umieram, by za chwilę stwierdzić, ze jednak żyję. Nadmienię, że odkąd Druga Mini-Fala zaczęła przeszywać Ziemię, nie odczuwałem senności ponad 30 godzin i nie czułem zmęczenia, a w sobotę wręcz zmuszałem się do zaśnięcia. Wstałem nowy, świeży, odrodzony i czuję to każdą komórką swojego ciała.
          Odbyłem kilka bardzo ciekawych rozmów i dzięki nim odkryłem coś jeszcze: częstotliwość występowania Mini-Fal.
          Miedzy 11 stycznia a 5 lutego jest różnica 26 dni. Liczba ta związana jest z cyklami kalendarza Tzolkin. (Szczegółowo wyjaśnię to później, w innym poście, w tym artykule skupię się na sednie) Zrozumiałem, w jakich odstępach napływają te Mini-Fale. Właśnie co 26 dni. Od razu obliczyłem ,kiedy napłynie Trzecia Mini-Fala… w dniach 2-4 marca. I co? 3 marca mam 31sze urodziny, dokładnie w środku tej Fali, kiedy trafia w ziemie największy jej impuls.Pojąłem, że to nie tyle Trzecia Mini-Fala, co właśnie Trzecia Fala Główna przed Punktem Zero. Trzecia trzydniowa Mini-Fala napłynie 2-4 marca i jej szczyt przypadnie 3 marca… 3 6 9
          Niektórzy z was wiedzą czym się zajmuję i co mam do zrobienia. A teraz to widać czarno na białym, jak to się zazębiło w jednym punkcie.
          Widzę teraz jeszcze więcej, niż do tej pory.
          Podam przykład z własnego życia, żeby zobrazować, jaki na mnie samego mają wpływ te Fale, wy zobaczcie czym to się u was charakteryzuje i porównajcie.
          I tak, pierwsza Mini-Fala, jej szczyt uruchomił we mnie poetę, 12 stycznia, dokładnie w szczycie tej Mini-Fali zacząłem pisać wiersze, nagle, ot tak wstałem w nocy przed godziną 3cią i napisałem wiersz PUNKT ZERO.
          Do tej chwili napisałem 40 wierszy i mniejsza o ich walory artystyczne, ważne, że uaktywniła się we mnie nowa zdolność, o którą się dotąd nie podejrzewałem, bo zawsze podchodziłem do poezji jak pies do jeża, a teraz? Proszę…aż sam nie mogłem w to uwierzyć, mało tego, zacząłem publikować w odcinkach swoją starą powieść i mam prawie gotowy pomysł na kolejną o takim samym tytule jak mój pierwszy wiersz: PUNKT ZERO, opartą na moich własnych przeżyciach z ubiegłych miesięcy.
          Druga Min-Fala dała mi zastrzyk energii, tak mi potrzebny w obliczu chaosu i obracania się w gruzy tego, co stare w moim życiu i ataków ciemnych sił oraz wampirów energetycznych. Trzecia, będąca zarazem Trzecią Główną Falą, przypadnie w moje urodziny i jeszcze sam nie wiem, co mi przyniesie, ale czekam na nią z niecierpliwością.
          Wiem, że u wielu z was tez dokonywały się i nadal trwają diametralne zmiany w życiu osobistym, zawodowym, podróże, przeprowadzki, dramaty, rozstania, nowe miłości i tak dalej. Miedzy 1. a 2. Mini-Falą następowało po prostu porządkowanie tego, co potrzebne w waszym życiu, a co trzeba zostawić za sobą, to jest bolesne częstokroć, wiem to, bo i dla mnie też te zmiany bywają bolesne, ale wiem także, że trzeba je przejść z podniesionym czołem, aby móc budować to, co nowe.
          Wnioski są takie, w skrócie:
          – Trzecia Fala główna przepłynie przez Ziemię w dniach 2-4 marca, więc jej szczyt przypadnie 3 marca.
          – Odstępy pomiędzy Mini-Falami są 26-dniowe.
          – Tempo zmian nadal będzie się zwiększać, aż do Punktu Zero.
          – Do dwóch lat po Punkcie Zero zmiany także będą gwałtowne i szybkie, lecz będzie to już okres porządkowania tego, co zmienicie do Point Zero.
          Co jeszcze? Zastanówcie się głęboko, pokazałem wam, ile macie czasu, żeby zrobić coś ze swoim życiem, bo drugiej takiej okazji nie będzie przez tysiąclecia.
          Teraz zastanawiam się, czy czasem okresy Mini-Fal nie skrócą się w którymś momencie do 13 dni a potem do około tygodnia, potem do 3 dni , półtora, godziny, minuty itp…jak po spirali….ale na tę chwilę to zostawiam, gdy przyjdzie na to czas, będę wiedział, co robić i z pewnością was o tym poinformuję. Wy, mam nadzieje, też wyciągniecie odpowiednie wnioski.
          ***
          A najlepsze zostawiłem na koniec.
          Otóż obliczyłem poszczególne odstępy pomiędzy Mini-Falami, zgodnie z Prawem Oktaw, uwzględniając znaczenie liczby 12 oraz liczby 13, a także boskiej trójki. Jeśli ktoś z was chce dowiedzieć się więcej o znaczeniu tych liczb, Wujek Google wam z chęcią pomoże.
          Poprzednie Mini-Fale obliczyłem z dedykacją, gdyż mają dla mnie samego szczególne osobiste znaczenie i teraz widzę, jaki mają związek z tym, co przeżyłem od czasu moich trzydziestych urodzin, a także dlatego, że chciałem pokazać piękną symetrię od i do Trzeciej Fali.
          Dodam jeszcze, iż Punkt Zero będzie 26tą szczególną Mini-Falą, biorąc za pierwszą z nich Trzecią Falę, a PZ za ostatnią.

          31 03 2015 – 2 04 2015
          26 04 2015 – 28 04 2015
          22 05 2015 – 24 05 2015
          17 06 2015 – 19 06 2015
          13 07 2015 – 15 07 2015
          8 08 2015 – 10 08 2015
          3 09 2015 – 5 09 2015
          29 09 2015 – 1 10 2015
          25 10 2015 – 27 10 2015
          20 11 2015 – 22 11 2015
          16 12 2015 – 18 12 2015
          11 01 2016 – 13 01 2015
          5 02 2016 – 7 02 2016

          1. TRZECIA FALA ZMIAN: 2 03 2016 – 3 03 2016 – 4 03 2016

          2. 28 03 2016 – 30 03 2016
          3. 23 04 2016 – 25 04 2016
          4. 19 05 2016 – 21 05 2016
          5.14 06 2016 – 16 06 2016
          6. 10 07 2016 – 12 07 2016
          7. 5 08 2016 – 7 08 2016
          8. 31 08 2016 – 2 09 2016
          9. 26 09 2016 – 28 09 2016
          10. 22 10 2016 – 24 10 2016
          11. 17 11 2016 – 19 11 2016
          12. 13 12 2016 – 15 12 2016
          13. 8 01 2017 – 10 01 2017

          Mówiłem już na Klubie Świadomych, iż w tym roku szczególne znaczenie będą miały cyfry 3, 6 oraz 9. Teraz już wiecie dlaczego.
          Oczywiście biorę pod uwagę, iż mogły zajść drobne pomyłki w wyliczeniach, ale jeśli nawet się w którymś miejscu pomyliłem, nie ma to większego znaczenia dla całości, gdyż korekty są rzędu dni, najwyżej kilku tygodni.
          Na koniec kilka linków dla lepszego zobrazowania zagadnienia, o którym mowa:
          -https://www.youtube.com/watch?v=8MZRbaLV1BI&list=PL2691477EA1BA2AAD
          -https://www.youtube.com/watch?v=pPvrd68g6pE
          -http://kochanezdrowie.blogspot.com/…/25-dziwnych-symptomow-…
          -https://globalneprzebudzenie.wordpress.com/…/rok-2016-na-j…/
          -https://www.facebook.com/notes/klub-%C5%9Bwiadomych/prawo-oktaw-czwarty-wymiar/927318013954021
          -https://www.facebook.com/pablokosax
          Do tematu z pewnością wrócę i to już wkrótce, najprawdopodobniej w okolicach Trzeciej Fali. 😉

          PS. Jeśli zaś chodzi o Lucyfera i to, co o nim napisałem w pierwszej części, sprawa ma się jednak zgoła odwrotnie, niźli chciano nam to przez wieki przedstawiać, wszak jego imię oznacza „Ten, który niesie światło”. Jakie światło? Światło Prawdy, wiedzy i zrozumienia.
          ***
          AKTUALIZACJA!!! (1)
          Obliczyłem jednak Punkt Zero, za bardzo mnie korciło. I wynik obliczeń zamieszczam poniżej, z jedna mała erratą. Otóż nie należy liczyć Trzeciej Fali jako pierwszej Fali z 26ciu do PZ, tylko Mini-Falę następną, stąd 27. jest właśnie Punktem Zero. Zobaczcie, kiedy to nastąpi, nawet jeszcze szybciej, niż przypuszczałem:
          14. 3-5 02 2017
          15. 1-2 03 17
          16. 27-29 03 17
          17. 22-24 04 17
          18. 18-20 05 17
          19. 13-15 06 17
          20. 9-11 07 17
          21. 4-6 08 17
          22. 30 08-1 09 17
          23. 25-27 09 17
          24. 21-23 10 17
          25. 16-18 11 17
          26. 12-14 12 17

          PUNKT ZERO: 7 – 8 – 9 01 2018 ( 8 STYCZNIA 2018 ROKU )

          Oto właśnie Punkt Zero. 27. Mini-Fala. licząc od Trzeciej. Wszystko więc już jest jasne, kiedy to nastąpi. Kwestia, jakie zmiany w nas i na świecie ze sobą przyniesie…
          ***
          AKTUALIZACJA!!! (2)
          Zwróciłem uwagę na samą datę Punktu Zero. Patrzyłem, patrzyłem, kiedy nagle coś mi przyszło do głowy…
          Jaka piękna symetria cyfr: 8-1-2-1-8 ( 9+2+9 czyli 11:11 )
          Widać wyraźnie, iż te cyfry tworzą ze sobą symbol Nieskończoności, przyjrzyjcie się uważnie i wyobraźcie sobie tę płynność, grację, piękno matematyki. Dziewiątki z obu stron złączone z dwójką, wstęga Moebiusa płynnie zmieniająca się w jedenastki, a jednocześnie w leżącą ósemkę.
          Chyba teraz nie macie już żadnych wątpliwości, prawda? 😉
          Dlatego właśnie zamieściłem w tle grupy Klub Świadomych KLUCZ AKTYWACYJNY 11:11. Całość właśnie się domknęła.
          A najzabawniejsze, że wpadłem na to w okolicach godziny 11:11. 😉
          ***
          AKTUALIZACJA!!! (3)
          Wklejam poniżej opis, a zarazem przypięty post grupy 11:11 (młodsza siostra Klubu Świadomych), dla jeszcze lepszego zobrazowania czym jest Punkt Zero, jeśli wszystko powyżej to nadal dla kogoś jest zbyt mało:
          „11:11 jest wczesniej zakodowanym wyzwalaczem, umieszczonym w bankach naszej pamieci komorkowej, przed naszym zejsciem w materie. Zatem jest on tu i teraz aktywowany.
          Od wielu lat, w tajemniczy sposob liczby 11:11 pojawiaja sie wielu ludziom na calym swiecie. Z reguly ukazuja sie one na cyfrowych zegarach w roznej formie. Dostrzeganie 11:11 ma tendencje do nastepowania w czasie podwyzszonej swiadomosci i ma ono wowczas najwiekszy wplyw na widzacych te liczby. Mowi sie rowniez, ze znaki tego typu pojawiaja sie ludziom bedacym w okresie przyspieszenia zmian wewnetrznych i sa one wtedy czestsze.
          Za kazdym razem, kiedy widzimy liczby 11:11, nasze banki pamieci komorkowej, sa jeszcze glebiej aktywowane. W glebi wnetrza zachodzi poruszenie, wskazowka wspomnienia czegos dawno zapomnianego. Ukazywanie sie 11:11 jest poteznym potwierdzeniem tego, ze znajdujemy sie na wlasciwej drodze, zestrojeni z Wyzsza Rzeczywistoscia.
          Ostatnimi czasy na calym swiecie, zauwaza sie powtarzajace sie ukazywanie liczb 11:11. Wiele ludzi chce wiedziec, dlaczego to sie wydarza? Co to dla nich oznacza?
          Jak podaja ezoteryczne zrodla, kiedy pojawia sie wam 11:11, jest to wasze wezwanie do obudzenia sie. Wowczas to otwiera sie bezposredni kanal pomiedzy wami i Wyzsza Rzeczywistoscia.11:11 jest punktem wejsciowym dla Wyzszej Rzeczywistosci, po to, aby wkroczyla w chwile obecna.
          Kiedy to sie wydarza, jest to czas na zaprzestanie dotychczas wykonywanych dzialan i SPOJRZENIE SZERZEJ. Nastepnym razem, kiedy dostrzezecie 11:11, zatrzymajcie sie i poczujcie subtelna energie wokol was. Jest to przypomnienie wam waszego prawdziwego celu, tutaj na Ziemi.
          W chwili doswiadczania zjawiska sekwencji liczbowej 11:11, mozecie wkroczyc w Wyzsza Rzeczywistosc i podrozowac glebiej wewnatrz Niewidzialnego. Mozecie zasiac, dlugo utrzymywane pozadanie, otrzymac wizje, mozecie rowniez poprosic o pomoc na okreslonym obszarze waszego zycia, lub po prostu poczujecie zakotwiczenie siebie samego w danej chwili. Objawienia, jakie otrzymujecie nie przyjda w formie mentalnych konceptow, bedzie to raczej spotegowany stan istnienia, w ktorym to bedziecie postrzegali wszystko nowymi oczyma. Otoczy was glebsze zrozumienie tego, co jest rzeczywiscie prawdziwe.
          Pojawienie sie 11:11 jest zawsze dobroczynnym aktem Boskiej Interwencji.
          To mowi wam, ze nadszedl czas rozejrzenia sie dookola i dostrzezenia, co jest prawdziwe, a co iluzoryczne. Jest to czas na to, aby przebic welon iluzji, ktory powoduje nasze ograniczenia w naszym nierzeczywistym swiecie. Poniewaz postrzegacie wiecej i szerzej, jestescie gotowi wkroczyc w Wyzsza Rzeczywistosc, aby poprowadzic innych ku nowemu zyciu w Wyzsza Milosc, po to, aby wzniesc sie z dualnosci do Jednosci.
          11:11 jest mostem pomiedzy dualnoscia i Jednoscia.
          Jest nasza sciezka do Nieznanego.”
          ***
          Temat będzie kontynuowany.
          *********************************************************************************
          PUNKT ZERO (3)
          „144 000 oraz Projekt Feniks”
          ***
          (1) „Błogosławiony, który odczytuje, i którzy słuchają słów Proroctwa, a strzegą Tego, co w nim napisane, bo chwila jest bliska.”
          (2) „I ujrzałem na prawej ręce Zasiadającego na tronie księgę zapisaną wewnątrz i na odwrocie zapieczętowaną na siedem pieczęci*. 2 I ujrzałem potężnego anioła, obwieszczającego głosem donośnym: «Kto godzien jest otworzyć księgę i złamać jej pieczęcie?» 3 A nie mógł nikt – na niebie ani na ziemi, ani pod ziemią – otworzyć księgi ani na nią patrzeć. 4 A ja bardzo płakałem, że nikt nie znalazł się godzien, by księgę otworzyć ani na nią patrzeć. 5 I mówi do mnie jeden ze Starców: «Przestań płakać: Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy, Odrośl Dawida*, tak że otworzy księgę i siedem jej pieczęci”
          (3) „I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela”
          (4) „1 Potem dano mi trzcinę podobną do mierniczego pręta, i powiedziano: «Wstań i zmierz* Świątynię Bożą i ołtarz, i tych, co wielbią w niej Boga. 2 Dziedziniec* zewnętrzny Świątyni pomiń zupełnie i nie mierz go, bo został dany poganom, i będą deptać Miasto Święte czterdzieści dwa miesiące*. 3 Dwom moim Świadkom* dam władzę, a będą prorokować obleczeni w wory, przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni»”
          (5) „Potem ujrzałem: A oto Baranek stojący na górze Syjon, a z Nim sto czterdzieści cztery tysiące, mające imię Jego i imię Jego Ojca wypisane na czołach.”
          (6) „I śpiewają jakby pieśń nową przed tronem i przed czterema Zwierzętami, i przed Starcami: a nikt tej pieśni nie mógł się nauczyć prócz stu czterdziestu czterech tysięcy* – wykupionych z ziemi.”
          Wszystkie fragmenty pochodzą, jak nietrudno się domyślić z Apokalipsy Św. Jana.
          ***
          W obecnych dniach fragmenty te są coraz bardziej czytelne, coraz bardziej jasne. Osobliwość zbliża się wielkimi krokami, a zmiany staja się coraz szybsze, gwałtowniejsze i nie pozostawiają nas jako biernych obserwatorów, zmuszają nas do podjęcia częstokroć radykalnych kroków.
          Co oznacza liczba 144 000? Nietrudno się teraz już domyślić, to liczba osób (nieistotne, czy co do sztuki), pretendowanych do Ascencji, Podniesienia, Oświecenia, Przebudzenia. We fragmentach Apokalipsy jest to w piękny sposób opisane.
          Poniżej inna definicja owej liczby, do której adresowany jest Klucz Aktywacyjny 11:11:

          • tomasz26 pisze:

            jeden i drugi te bieguny ładunki stanowią całość duszy tu nie ma oddzielności. co do człowieka to nie jest jego liczba ,tylko duszy bo wszystkie są jak by to powiedzieć ..jak częstotliwościowy kod kreskowy coś w tym rodzaju ,każda ma inny … liczba 144 jest ściśle powiązana z liczbą 153 właściwie jest od niej ”zależna”

          • Dawid56 pisze:

            Nie będzie żadnej Apokalipsy, żadnych kamyków z Kosmosu ale będzie np takie wydarzenie.
            Będzie dzień jak co dzień, obudzimy się a następnego dnia nad naszą głową zobaczymy Krzyż Południa zamiast Wielkiej i Małej Niedźwiedzicy i po tym poznamy , że nastąpiło już przebiegunowanie.

          • Oska pisze:

            Dawidzie, i samo się zadzieje?
            Wszystko samo się zrobi?
            Jak sądzisz?

          • Ktoś pisze:

            „Nie będzie żadnej Apokalipsy”

            — dinozaury to samo twierdziły. ;D

          • Dawid56 pisze:

            Dawidzie, i samo się zadzieje?
            Wszystko samo się zrobi?
            Jak sądzisz?
            Raczej nie samo to łagodne przebiegunowanie powinno się dokonać we współpracy z Gają- Matka Naturą i Świadomością i empatią Ziemian prawdopodobnie przy wspólpracy ( niewidocznej) Istot z Kosmosu przychylnych dalszemu ewolucyjnemu rozwojowi naszej cywilizacji.

    • Dawid56 pisze:

      Wszyscy przypuszczacie że punktem zerowym będzie przesilenie wiosenne, z wiadomych jakby przyczyn, ale co jeśli ten punkt pierwszy zerowy był osiągnięty rok temu?

      Kochana Osko pozwól że napisze o tym dlaczego przesilenie wiosenne w 2017 roku jest niezmiernie ważne
      1.20.03.2017 roku nastąpi tzw. ostateczny skok numerologiczny z wibracji roku 2016 czyli „9” do wibracji roku „2017” czyli „1”
      Rok 2016 był tzw energetyczno-fizycznym rokiem „chaosu” , rokie w którym zamykały sie cykle „9”, „7”,”8″ czyli trzech najbardziej wibracyjnych liczb.Tak naprawdę w dniu zero Barana( ezoterycznie i astrologicznie) rozpoczyna się kolejny rok a nie w urzędowym dniu 1 stycznia.Trzeba jeszcze pamiętać o tym, że numerologicznie rok 2017 rozpoczął się 3 października 2016 roku, czyli de facto każdy od rok trwa ok 1,5 roku od początku numerologicznego do astrologicznego następnego.2017 to również tzw liczba pierwsza.
      2.W dniu tym( 20.03.2017) dodatkowo Księżyc spotyka się z Saturnem
      3.Po trzecie przesileniu wiosennym w 2017 roku towarzyszy tzw półkrzyż który trwa już od połowy grudnia 2016 loku aż do prawie połowy kwietnia 2017 roku, utworzony przez Urana Plutona i Jowisza.

  12. siola pisze:

    Oska to tylko nowy samochod ,ktury takrze lata ,wiec bedzie mozna z autostraty startowac i ladowac omijajac bramki z oplatami i dotego nie smrodzi bo z bateriami.
    Opisalem w zartach ma rozmowe z moja sowa i co wyszlo z tego ,Livie sledze-mial bym dobra dla niej rade niech sie przyjrzy lepiej tym co miod smaruja jej na wargi a tylek obrabiaja po kryjomu.
    Bo ja sie za czyjes glupoty nie mam sie zamiaru komus tlumaczyc.A tak swoja strona towarzystwo sie tam u niej dobralo ze przeklenstwem sieje na kilometr.

    • Oska pisze:

      ta samochód, loto-chód? 😀 heh
      właśnie widziałam..co tam się u niej dzieje, może się ocknie, jak sama się dowie, po co siebie znalazła, może to do niej dotrze co ona tam wyprawia.
      🙂

  13. Oska pisze:

    A żeby jeszcze ciekawiej się zrobiło, chciałam poznać treść bogurodzicy,
    i o to co się moim oczom ukzało:

  14. Oska pisze:

    piszę tu bo nie wiem czy livia zamieści,
    do a58- karta której z całej talii brak – to karo As

    • A 58 pisze:

      Ta karta to król żołędny.Widziałaś karty do skata?Livia dostała ode mnie skany tych kart , ale nie widzi co przedstawiają.Widzę ,że znasz moje wpisy dotyczące detektywa , który będzie miał amnezję.

      • Oska pisze:

        Nie widziałam, w końcu żeś się znalazł i właśnie Twój wpis przeczytałam.
        No nie tylko ona ma amnezję.
        Tam właśnie u niej dodałam o zielonym pierścieniu – na złotym łańcuszku po mojej babci jest wygrawerowane 3K – i nie jest to próba.

        • Oska pisze:

          wlazłam właśnie na moje wpisy na cheopsie i 3 pierwsze które mi wyleciały :
          wszystkie trzy w takiej samej ilości obejrzane :
          19078

        • A 58 pisze:

          3K- to nawiązanie do trzeciego króla w tryptyku .Ma łańcuch z dzwoneczkami i jest związany ze śmiercią.W przekazie karcianym to król karo.Siola nawiązał do czterech króli w talii i jokera z nimi.To nawiązanie do przekazu o trzecim w tryptyku.

          • Oska pisze:

            w ogóle nie wiem skąd wzięłam tego króla, miałam na myśli Asa trefl.
            A jaki tryptyk i jaki przekaz, to ja już nie wiem.
            Dzwoneczki, dzwonią, jak dzwoneczek z Nibylandii?
            Czy jak to w ogóle rozumieć? 😀

          • A 58 pisze:

            As karo jest w innym przekazie .Wszystkie przekazy powiązane są ze sobą.As karo to człowiek w kapeluszu z laseczką i aktualnie jest nieobecny.W przekazie według Kornela to profesor z parasolem.Na Asa karo czekamy.

          • Oska pisze:

            Drogi Andrzeju,
            parasol mi się kojarzy z filmem który wstawiłam w poprzednim wpisie, tym o zmianie siebie i zmianie wszechświata, tam gdzie wielkie łaaaał ameryki w mam talent. Jest tam pięknie pokazany motyw parasola.

          • Oska pisze:

            a i dzwoneczki jako konwalie – łańcuszek – Nibylandia ?

          • A 58 pisze:

            Dzwoneczki jak konwalie – tak i jest ich dokładnie sześć na łańcuchu.Król z przekazu z tryptykiem i król w talii mają wspólną cechę .Obaj przedstawieni są w turbanie.

          • siola pisze:

            To moze dlatego kukuxosa lata do kosciola z glowa w turbanie,ze az cala Kwiatowa Gora
            rzy ze smiechu ze strach pomyslec ze w niej stare sa Terz lochy.

          • A 58 pisze:

            „To moze dlatego kukuxosa lata do kosciola z glowa w turbanie,ze az cala Kwiatowa Gora
            rzy ze smiechu ze strach pomyslec ze w niej stare sa Terz lochy.”
            A bo w tej kwiatowej górze są lochy Siolu.Dostałem niedawno mapę z 1905 roku i są tam sztolnie z dwóch stron góry.

      • Dawid56 pisze:

        kart do skata jest 32.Kolorów jest 4 ( żołądź, wino, czerwień, dzwonek) jest 8 kart każdego koloru od 7 do Asa.
        Interesujące jest też to że są 2 szkoły kolejności kolorów i meldunków( król+dama) w popularnej grze zwanej „1000” 1.100-kier, 80-karo, 60-trefl, 40 karo albo kolejność skatowska czyli
        2.100-żołądź, 80-wino,60-czerwień,40 dzwonek

        • Oska pisze:

          wklepałam w google te karty do skata,
          i wyskoczyły mi tradycyjne jako francuskie i udziwnione jako niemieckie(polskie).
          Zważając na naszą historię, i mój wpis na forum DI dot. Merkel, gdzie byłam sama nie wiem dlaczego i w jakiejś sprawie przeświadczona o tym, że Niemcy mają zaplanowane działanie od a do z. (Zupełnie nie mam pojęcia dlaczego wtedy tak napisałam, ani nawet co miałam na myśli)
          więc chyba jednak zaufałabym wersji francuskiej czyli tradycyjnej.

          • Oska pisze:

            I właśnie chyba więcej namieszałam… więc może się zamknę.
            W ogóle nie wiem o co chodzi z kartami do skata. więc weźta w tej kwestii na mnie sporą poprawkę.

          • Maria_st pisze:

            Zupełnie nie mam pojęcia dlaczego wtedy tak napisałam, ani nawet co miałam na myśli)

            Oska a ja chyba wiem …po prostu samo sie napisało–tak to nazywam……nie bez powodu.

          • Maria_st pisze:

            Zważając na naszą historię, i mój wpis na forum DI dot. Merkel, gdzie byłam sama nie wiem dlaczego i w jakiejś sprawie przeświadczona o tym, że Niemcy mają zaplanowane działanie od a do z. (Zupełnie nie mam pojęcia dlaczego wtedy tak napisałam, ani nawet co miałam na myśli)

            co do Niemiec, choc mi chodzi bardziej o tzw nazistów napisałam w mailu A58….
            Tak, że myslimy byc może podobnie

          • Maria_st pisze:

            moj mail do A58, ponieważ to są moje słowa..więc mogę je tu umieścić :

            „60 lat, z tego wychodzi ze to nazisci wszystko projektuja…..niby w dobrym kierunku.Tylko po co ?
            Zastanawiałeś sie nad tym ?
            Wiem, że to robią bo poznałam pewna osobe na polchacie .Typowy nazistowski typ / wg nich aryjski /…co ciekawe w rodzinie tylko Ona ma taki i jest calkiem od innych odmienna ale oni dziwnym trafem ciagle sa nia zainteresowani.
            Mówila mi o hitlerze….wlasnie z nia ma kontakt stary niemiec ktory nawet wie kiedy umrze a jest z rodziny hitlera….poznała tez dziwnego rosjanina z odessy….
            Andrzeju uwazam w dalszym ciagu że Toba oni manipuluja…..pewnie dlatego tak ta akuszerka niemiecka Toba była zainteresowana.
            Oni dużo wiedza o pewnych dzieciach i innych ludziach.
            Ta osoba o tzw aryjskim wyglad\zie gdy kiedys mi powiedziala jak wyglada mój salon / ponoc jej sie to śniło / dalo mi duzo do myslenia .
            Nie ufaj takim informacjom / nostradamus, karty i inne /….nazisci maja technologie o jakiej ludziom sie nie sniło.

          • siola pisze:

            To nie zadna mysle tajemnica damusie chcialy zagrac asa i zastapily je kelnery ,bo z damami juz czasami tak juz bywa nie pomysli ale wrzeszczy wiec dla swietego spokoju niech se beda ASem.Ok ok juz dobrze nie wszystkie po jednych pieniadzach ale przyznac Terz musicie przyznac ze nie u wszystkich chlopow to jest rozum w kroku.

        • A 58 pisze:

          I to jest sedno sprawy Dawidzie.Narazie gramy w tysiąca ,żeby przejść do meldunków ze skata.To symboliczna zmiana.Karty , o których mówię to wzór pruski z 1959 roku.Wszystkie figury kogoś przedstawiają .Walet dzwonkowy na tabliczce ma napisane 60 i wznosi toast.Wskazuje na żołędzie .

          • Oska pisze:

            A kto tam gra? I Gdzie?

          • A 58 pisze:

            Kto gra .Boginie , królowie .Asy jako wspomagający walety .Może Dawid wlepi te karty.Jak nie znajdzie to Marysia ma moje skany.

          • Oska pisze:

            A co jest wygraną?

          • A 58 pisze:

            Wolność i powszechna wiedza o rzeczywistości.

          • Oska pisze:

            taaa.. tylko jak możecie, zróbcie to delikatnie.
            Mam nadzieję że ta wolność i ta wiedza są tą właściwą.
            To ja może do swoich klocków wrócę, które trochę porozrzucałam.
            I pomyślę, jak to do ładu doprowadzić.

          • Oska pisze:

            To tak jakby co, w mojej talii kart jaka mam w domu, brakuje jeszcze krola karo. Mam tez tylko dwa walety bo reszte gdzies wcielo.
            Walety sa kier i trefl.
            Krol kier w ogole nie pasuje do swojej damy.
            (mam tu na mysli to w co jest ubrany)
            Natomiast z krolem pik jest zwiazana dama kier i dama pik. Przy czym dama kier na pasach ktore skladaja sie z dwoch lekko rabnietych ale rownoleglych linii na lewej linii czarnej z czerwona otoczka ma serca odwrocone w kierunku do gory, na drugiej prawej ma biale serca w dol.
            Dama pik natomiast, co dziwniej ma te pasy w litere v odworcone przeciwleglo co ciekawe pasy sa koloru niebieskiego w czerwonej otoczce.(ale tak to jest odworcone ze te v sie nie lacza sa wrecz po przeciwnych stronach, a domkniete sa chyba kwiatem)
            Co na gornym v sa piki w gore, na dolnym w dol.
            A pomiedzy tymi przeciwnymi i tak samo wygladajacymi kwiatami jest zielony pas w zoltej otoczce, ze zlotymi ramami, a w srodku niego szlaczek z 10 zlotymi pelnymi kropkami i dwie po przeciwnych stronach schowane. Ten szlak jest od gory cienko zloty, grubiej czerwony i na dole bialy.
            Mam nadzieje ze cokolwiek to da 🙂

          • Dawid56 pisze:

            Ale jest jeszcze jedna tajemnica kart do Skata.Na wizerunkach asów są kobiety a na damach i waletach mężczyźni
            http://www.altacarta.com/overview/preussen.html

          • Oska pisze:

            Ładne te wasze karty 🙂
            Ja to jednak jestem gapa i ciapa, i lepiej już zacznę uważniej się odzywać.
            Swoją drogą ciekawe kiedy mnie to bawić przestanie :

            🙂

            A tak przy okazji, to znalazły się dwie karty, ale raczej małe to jest znaczenie.
            I tak średnio mi wygląda to, żeby jakaś gra w karty miała o czymkolwiek tu decydować.
            🙂

      • Dawid56 pisze:

        A 58, To bardzo dziwne mam karty do Skata i wyobraź sobie że zaginął mi gdzieś od czwarku As dzwonek.
        Dlaczego akurat As dzwonek?
        Totalnie nie mam pojęcia , jakby się zapadł w „czarną dziurę”
        Na pewno się znajdzie , ale w tej chwili kiedy to piszę nie mogę go znaleźć….

  15. Oska pisze:

    I zupełnie nie wiem gdzie to umieścić, ale jakoś co najmniej wypada.
    Byłam sobie kilka dni temu w knajpce, jedząc makaron,
    Jest tam chyba 6 zegarów,
    z czego 3 i co drugi wpadły mi w oko,
    nie chcę plątać godzin więc kolejność przypadkowa : 3,6,9

    Pierwszy chyba z Moskwy, Trzeci czas jest Polski, Szósty albo Chiny albo USA już nie pamiętam.
    Dodam że do tych godzin brakowało tylko parę minut, trochę mnie to zdenerwowało i wszystko zaczęło przyspieszać, i w tle leciała muzyka, podobna do tej z filmików o słowianach, jak te zielone światło zaczęło powstawać.

  16. siola pisze:

    Mama mowila aby mowic prawde i nie stawac po ich zadnej stronie jest cos trzecie.Mowila Terz ze bedzie cieszko mi z ta Prawda ale bym se tym nie martwil.W11.11.74.w noc przed pogrzebem powiedziala do mnie w nocy przyjdzie czas to sie Alois wszystkiego dowiesz,coz moze jest nie madre czekanie ale ja poczekam.I tak mysle ze czas czyszczenia to czas wegierskiej watroby a to moze Marys powie bo ja choc o Wegra sie otarlem i wiem ze od finskiego nie daleko tak powiedzial Imri ale Marys moze wie napewno kiedy czas watroby.

    • Maria_st pisze:

      a to moze Marys powie bo ja choc o Wegra sie otarlem i wiem ze od finskiego nie daleko tak powiedzial Imri ale Marys moze wie napewno kiedy czas watroby. ”

      siola niestety nic nie wiem o tzw czasie watroby i nawet nie wiem czego dotyczy.
      Jeśli chodzi o korzonki węgierskie to czuje sie tam bardzo swojsko…zwłaszcza Budapeszt i Wyszehrad….dlaczego?
      Kiedyś jakas osoba napisałą mi abym poszukała swoje korzenie….ale mnie do tego nie ciągnie……jakoś te ziemskie gierki sa dla mnie tylko ŻARTEM i nie przywiązuję sie zbytnio do tego co określamy materią–czymkolwiek ona jest.
      Moze dlatego, że nie jestem podatna na nałogi .

  17. Ktoś pisze:

    „Oska says:
    February 23, 2017 at 21:30

    Ten PEWNY DZIEŃ NADCHODZI
    A ty Ktos, jestes czescia tej samej maskarady co A58 i Siola, ale kazda zabawa trwa do czasu… pewnego dnia wszystkie maski opadna i co wtedy?
    pozstanie bolesna konfrontacja z naga prawda.. radze to wziasc pod wzglad..”

    — nie strasz Ktosia, nie strasz bo się ino od tego jeno zesrasz…..

    a „odkrycie” NASA faktycznie jest ważne ale z powodu wymienionego w poście Achillesa ;D

    A ogólnie chciałbym wam pogratulować przepiep… kilku dekad być może newralgicznych do waszego ocalenia. (żarcik)

    NIACH, NIACH, NIACH, NIACH, NIACH, NIACH, NIACH, NIACH, NIACH
    NIACH, NIACH, NIACH, NIACH, NIACH, NIACH, NIACH, NIACH, NIACH
    NIACH, NIACH, NIACH, NIACH, NIACH, NIACH …. 😉

    • Oska pisze:

      Ktoś to nie są moje słowa,
      tylko livii, już wiem czemu ten cudzysłów ważny dla niej był.
      I ja tam straszyć nie chcę, bo chaos to się staram jakoś uporządkować.

      • Ktoś pisze:

        CHAOS to dopiero nadejdzie…..
        jak minie tzw „czas łaski”.

        • Maria_st pisze:

          CHAOS to dopiero nadejdzie…..
          jak minie tzw „czas łaski”.

          jak czujesz pęd bycia POTWOREM to może zmieniaj myśli na pozytywne…..a nie projektujesz negatywne

          • margo0307 pisze:

            ” jak czujesz pęd bycia POTWOREM to może zmieniaj myśli na pozytywne…..a nie projektujesz negatywne”
            ____
            Może Adaś… zapomniał już co oznacza słowo: „pozytywne” ?

          • sioLa pisze:

            Marys wegierska watroba jak maja sie nazywa mmiesiac terz lippienia a wiec watroba czsci smieci cos do glowy Marys leci.Co do manipulacji ,pisalem o dzidowej krowie ,dziwilo mnie bardzo bo zdawalo mi sie albo durna albo mysli ze mna steruje.I coz maja teraz nazwiska polskie niemiecki kalecza niesamowicie ,ile to jest zmienic nazwisko jak dziadek od Merkel i stala sie bydleca dzida sperem.Coz syn Kohla oskarza Merkel o pomoc w tym ze Hannelore zeszla z tego swiata,coz terz by sie zgadzalo bo w tym czasie zmieniono nazwe placu z Hindenburga na Martinsplaz,no coz walczy poznanska dziewczyna o wlasnosci chrzescijanskie ,wiec bym sie nie zdziwil ze maczala palce.Pytanie tylko czy w pozytywnej bylo sprawie czy terz siedzi jak reszta krzyworyjcow na bydlecej lawie.No coz cos mi sie wydaje ze tym razem przy wyborach wyjdzie duzo prawdy o kanclerzach.No coz mowila mi pewna slazaczka ze Dzidowa mowila „Niemcy musza mi zaplacic”no za co maja niemcy placic sprzedawczykom co jednego slowa po niemiecku porzadnie nie wypowiedza chodz juz dlugo tu siedza.Coz pomyslalem ja o kuzni pomyslalem ja o kosach ,pomyslalem terz o belgiskich karabinach i we styczniu byla zima,coz pomyslalem jak te dziwki zyja z tego ze falszywie drugich oskarzaja .Bingo powstanie Styczniowe ,pewien mlody czlowiek mial mloda zone i urodzilo mu sie dziecko,wiec poprosil dowodce by pozwolil mu z kolega pojsc do zony by obaczyc syna .Coz wrucil do oddzialu z kolega a bylo juz po bitwie w kturej zginal terz dowodca.Coz sie stalo oskarzyly Dzdy chlopcow o zdrade i ich rozstrzelano coz ma Polska za duzo ludzi co by mieli za nia ginac .Coz ja powiem na to ,proste jak kije ,przywedrowalo bydlo na slask by bruzdzic bo sie o swa rzyc w tej niby ukochanej polsce o swa dupe balo.I tu mial Ojciec racje ” Wtym kraju nic sie nie zmieni” pytanie bylo tylko dlaczego tak sie dzieje.
            Coz na to dala odpowiedz sama dzidowska dupa ,trzeba jedno mowic polakom drugie mowic niemcom ate sie beda durnir po swych glowach sami stukac zamiast miedzy soba pogadac i wpieprzyc tym co jednego na drugiego tu podpuszcza.I nie gra tu zadnej roli panstwowosc czy religia to bydlo niczego nie wyznaje a honor co do ryja biora tyle warty co z Tlka kawal mistu.
            Coz tysiac grany byl tyrz u nos ale tu go zwali 66 jak sie jo nie myla,coz Lojciec terz i skata grali gdy busem z gruby do domu wracali. 40 i 4 a moze 4,40 od zabawa jak farbe ta odgadnac,trzeba tu zapomniec o swej pojedynczej oswieconej dupie bo to zniej tylko mist wyleci,a pomyslec raczej w kupie nie jak sasiada okrasc ale jak sobie pomoc nawzajem ,i nie pieprzyc glupot ludziom ze tak walcza o ich przyszlosc w niebie ,od robota pasozydow co to wiedza jak sie pod kogos podstroic.Coz dla niekturych czarna magia to ataki na czlowieka niby czarownikow ,dla mnie czarownik to klamca albo jak gadali my na slasku na tych co nie mowia prawdy CYGON ,coz ja nie moge zrozumiec jednego ,wiec i dla mnie terz to czarna magia,widza ludzie jaki wplyw maja gry na czlowieka ze z czasem z iluzje gry ucieka nie wiedzac ze w grze wstaje w zyciu zginie.
            Coz i sie dziwujeta ze ta cala banda oswieconych w telewizji i filmie siedzi ,trzeba produkowac ludziom ulude od i cale ich zadanie.Coz dzieci komunistycznych mordercow nagle oswieceni ,coz wiedza moze czym sie ich Ojciec terz bawil i kogo niszczyl by nic na swiatlo dnia nie wyszlo a ludzie zyli w sprawiedliwosci i prawa iluzji.

          • sioLa pisze:

            Coz nie trudno z negatywu zrobic pozytyw,ale trza naswietlic,problem jak negatyw wciasz od swiatla ucieka w ciemnote wlasnego jedynego tylka.To nie zobaczy nigdy i nigdzie pozytywu bo swoj wlasny tylek tylko widzi od negatyw.

          • Oska pisze:

            siola,
            a już cię polubić miałam, ciekawe w czym to niby ja palce maczała..
            jakoś niestety większość istotnych rzeczy nawet nie pamiętam gdzie zamieściłam – dot. snu o hotelikach pokojowych to po pierwsze,
            a po drugie znowu dziwnym trafem większość rzeczy które mi się śniły albo mnie ktoś do nich zmuszał, albo mnie porywał, albo przed kimś uciekałam,
            więc łagodnie to ujmując to brzydkie zachowanie.
            A nie lepiej było zapytać grzecznie czy pomogę?

  18. Maria_st pisze:

    siola,
    a już cię polubić miałam, ciekawe w czym to niby ja palce maczała.. ”

    a w którym miejscu siola pisze o Tobie ?
    nie dostrzegam tego……siola pisze ogólnie lub o tych których zna z reala–swoją rodzinę

    • Oska pisze:

      Mario cieszy mnie że nie wiesz,
      doskonale za to wie siola i ja.
      Z resztą zaczynam się powoli na niego obrażać, bo ignoruje moje pytania 🙂
      Ale pewnie to ze strachu wynika, że zwyczajnie się boi, jakoś wczoraj oglądałam filmik Allegro dot. twardowskiego, i tak mi się z siolą skojarzyło, możliwe że w potrzasku był, stąd ta niepewność.
      A ten wiersz a 58 kojarzysz? :
      „Ach, w sercu mojem są,
      niebiańskie dźwięki,
      Lecz nim ust dojdą łamią się na dwoje,
      Ludzie usłyszą tylko twarde szczęki,
      Ja dniem i nocą słyszę serce moje”

      • Maria_st pisze:

        doskonale za to wie siola i ja.”

        siola czy Ty naprawdę wiesz o co chodzi, które słowa dotycza Oski ?
        Mnie sie zaś wydaje Osko że tak uważasz poniewaz zasugerowałaś sie słowami jakichś nieznanych ników…nie bierz pod uwage takich słow bo tylko tchórze postepuja zdradziecko oczerniając innych, rzucając kalumnie na niewinnego czlowieka .
        Livia zas zasłynęła z bezpodstawnych oskarżeń innych ludzi…ale bywa….i tak.

        „A ten wiersz a 58 kojarzysz? :
        „Ach, w sercu mojem są,
        niebiańskie dźwięki,
        Lecz nim ust dojdą łamią się na dwoje,
        Ludzie usłyszą tylko twarde szczęki,
        Ja dniem i nocą słyszę serce moje”

        ja juz kiedyś u Livii pisałam że bajki A58 nie sa moimi wiec ich nie rozumię a tego wiersza nie pamiętam.
        Gdzie został wpisany ?
        Mnie sie kojarza z utraconą miłością i tęsknota za nia..znaczy ukochaną….ale dla mnie to ułuda……

        • Oska pisze:

          to było pytanie do a58, czy on to kojarzy.
          Wiem że to są nieznanie nicki, przynajmniej tych osób w życiu świadomie nie spotkałam, wiem tylko że siola mnie obserwuje, cieszy mnie że nikt więcej tego nie wnioskuje.
          Zastanawia mnie tylko, co z tego wyniknie.
          Z resztą nie tylko on, znowu przed zaśnięciem jakąś małą złotą postać widziałam. Jak niby do mnie szła, a zarazem wychodziła.
          Po tym jak ktoś mi po parapecie drapał, ale jak patrzyłam tam nikogo nie było i dźwięk milkł.

          • Daria pisze:

            Mi wieczorem pokazala sie laleczka. Przyznac sie kto to 😉

          • sioLa pisze:

            Coz kiedys jak jeszcze nie zamordowano Ojca i mnie srub do opon nie wsadzano,nie zwracalem uwagi na to dlaczego poslano mnie w WOPie na granice w Kietrzu,
            Potem byly Boboluszki i sen na d OPPA ,gdzie dostalem adres od dziewczyyny co nie znalem a pozostal w glowie jakby przyspawany.Potem byl Raciborz i powrot do Kietrza.No i te miejscowosci sluzbowe Makow ,Nasiedle ,Neu Kirch,Kozlowka,Ksiezopole i Wysoka Dzirzyslaw z Gora Gip SOWA:chodzil ja tam co dzien i nie przyszlo ni do glowy ze to ma cos wspolnego z 11.11. oraz Matki mordem,Coz rozklad zyl i slepota,przytym ubytek wagi oraz rozklad nerek wszystko wskazywalo na coca cole ale dlaczego pisal lekarz ze terz atak epilepsi,teraz juz pojelem dzieki bogom za komputer.
            Oska jedno moge powiedziec bo to byly slowa osob co z mordem Matki Ojca mialy cos wspolnego, Ty zobatrzysz jak przjada Oni widaac mordercy klamcy i zlodzieje sa bardzo siebie pewni jeszcze i mysla ze po lbie oberwie za nich ktos inny.Coz bedzie smiesznie jak sie smiali za wczesnie.
            Coz nic nie wiedzie Ktosiek plecie,
            moze tak jest lepiej ,
            bo mysle ze bedzie gorzej temu kto wiedzial,
            i tak w tym Miscie i Marasie siedzial.
            Swa glupota straszyl by umysl drugim zawlaszczyc,
            Bo i stworca do koryta potrzebuje
            a jego dupek terz nie bedzie siezial na swym Miscie,
            wiec drugiemu go pocisnie,
            no ale problem przy tym taki ze z gorki na pazurki Mist pod wlasny nosek wraca.
            Od i Syzyfowa praca w koncu i tak kto nasral to i pod nim smierdzi.

  19. sioLa pisze:

    Ludzie moze beda uciekali ze strachem,
    gdy na niebie Celesta sie pojawi,
    a po ziemi beda biegac terz Mongoly,
    ja jak we snie gdy zobaczyl ja Niebieska Matke,
    co w swym srodku miala niemowleta jakby w Ulu,
    coz otrzymal ja ci od niej podarunek niemowle ,
    co bylo dalej nie powiem bo poprostu nie wiem,
    ale wiem ja tylko jedno ze w snie tym jam zaplakal ze szczescia jak dziecie.
    Coz ja mysle sobie ze Marysia nie witzuje i wie dobrze co ja pisze i o kim ja w swych tekstach pisze.
    Coz dla niekturych sa wazniesze korzysci nizli serce czyste,
    i tu chocby czlek prubowal cos tlumaczyc to ci Mistem wyplaca,
    coz co wiem co pisze a wiem ja niewiele ,zycie moje jak narazie krutkie wiec ja pisze tylko to czego mnie nauczylo.
    Pamietaj Oska to o jednym tten najwiekszy Mist nie da ci nic swojego powiedziec,poprostu nie mozesz myslec samodzielnie,musisz tylko przytakiwac,TAK TAK TAK i nic wiecej,
    A cala zabawa tylko ma polegac na tym by swoj Mist przypisac drugim,
    Coz czasmi juz tak bywa ze w kurniku jak kur za duzo to se beda same skubac piorka,nie inaczej z papugami gdy zadurzo ich jest w klatce ale z nimi inna sprawa sama klatke sobie zbudowaly a teraz probuja budowe klatki przypisac drugim.
    Coz z tym latadelkiem terz we snie byla ladna sprawa ,byl zamek byl duzo swiatel na niebie.Ja wlazl ci do jednego i gdzies chcial poleciec ale zaczal bawic sie troche sterowaniem draniem.Dobry byl ci dran z niego sluchal sie mej mysli jak komendy i predkosc jaka pomyslalem no i kierunki takrze co najwazniesze podroz jak podroz nie jak samochodem ale jak tok mysli i juz bylem znowu spowrotem na zamku gdzie trwaly obrady a na niebie swiatelka lataly.
    Coz opisywalem jako kukuxwespe Bozene i jej matke od Chmiela z Dzdowej . A to tylko ze mi troche postepowanie ich Lucek i Baska przypomina te same gry zasadyobgadywac wlasne gowno drugim przypisywac ,to jak ta kukux wespa co cudze gniatdo chce zawladnac.

  20. A 58 pisze:

    E tam pogodzicie się i powiem więcej , będziecie się z tego śmiać razem.Oska też pisze nie wiedząc skąd w jej głowie pewne treści.Przyznam się ,że czekałem na informację dotyczącą czwartku i Oska w opisie swoich kart taką informację zawarła.Nie napiszę dokładnie , ale to jak wierszu który zamieściła o dźwiękach.Pewnie ,że nie mogę pisać otwarcie o tej mojej lepszej połowie.Tylko suche neutralne stwierdzenia.Czy zauważyliście , że Livia ostatnio strasznie jojczy na upierdliwe dźwięki , które traktuje jako zamach na nią?.Wiem ,że czyta co tu jest pisane .Do tego kolory .To oczywiste nawiązanie do Mickiewicza.Na wiersz „Sonet” i „Do M” zwrócono mi uwagę w manuskrypcie Wojnicza.Wleję dwa fragmenty:
    „Czy grają w szachy, gdy pierwszymi ściegi

    Śmiertelna złowi króla twego matnia,

    Pomyślisz sobie: tak stały szeregi,

    Gdy się skończyła nasza gra ostatnia.”

    „Nie tylko dźwięk i kolor, aniołowie myśli,

    Lecz i pióro, roboczy niewolnik poety,

    Na cudzej ziemi nie zna praw dawnego pana”

    • Oska pisze:

      wpadł mi w oko czyjś sen „M to niosący światło” nie wiem czy nie zagmtwam tym czegoś.
      Też mnie dźwięki męczą, ja słyszę załamywanie się jakiegoś strasznie ciężkiego metalu, co więcej czuję przy tym strach i lęk, więc nie wiem co i gdzie się dzieje.
      Kiara napisała :
      „Możemy się TYLKO cieszyć…. SI/ syntetyczna inteligencja i wszyscy nasi ciemni zakulisowi władcy odchodzą w niebyt , już w niedzielę 26.02 2017 przed godziną 16. nastąpi otworzenie synchroniczne Gwiazdozbioru Ryb i Panny… powodujące 8 stopniowe zaćmienie słońca.
      Energia 5 planet kardynalnych( odpowiadająca energii naszych 5 zmysłów) wzmocni wpis Panny w Słońce i Ryby.

      8 stopniowe zaćmienie słońca .. to zerowanie czegoś i wpisywanie nowego…tym zupełnie NOWYM dla ziemi jest obecnie energia PANNY wycięta w 1/ 8 z okręgu naszej wiedzy, a to ONA stymuluje nasz rozwój …. bo jest łącznikiem między światem duchowym i fizycznym. To jest wiedza NOWA ..która otwiera wrota ewolucji dla całego życia w kosmosie… zatem całe zło … chce ją przejąć by nadal władać.

      7.- to cyfra materii, energia jej wiedzy,
      8.- to cyfra duchowości… połączenia wiedzy duchowości z wiedzą materii.
      Spokojnie jak na wojnie … damy radę .. wiedza nas chroni!”

      Tylko ja na tych zegarach widziałam przed 15 Polskiego czasu.
      Dodatkowo moj były facet siódmego marca chce się spotkać, więc albo coś przyspieszyło, albo zagmatwano.

      • Dawid56 pisze:

        Możemy się TYLKO cieszyć…. SI/ syntetyczna inteligencja i wszyscy nasi ciemni zakulisowi władcy odchodzą w niebyt , już w niedzielę 26.02 2017 przed godziną 16. nastąpi otworzenie synchroniczne Gwiazdozbioru Ryb i Panny… powodujące 8 stopniowe zaćmienie słońca.
        Energia 5 planet kardynalnych( odpowiadająca energii naszych 5 zmysłów) wzmocni wpis Panny w Słońce i Ryby.

        Pomieszanie z poplątaniem
        Przed 16 naszego czasu ma miejsce obrączkowe zaćmienie Słońca niewidoczne w Polsce
        to fakt, natomiast ciekawe co to są planety kardynalne – nie znam takie pojęcia- są znaki kardynalne to Baran Rak Waga i Koziorożec.W znakach tych 26 lutego dodatkowo będziemy mieć do czynienia z półkrzyżem utworzonym przez Plutona, Marsa z Uranem i Jowisza.
        I po trzecie ( można to wałkować do znudzenia) co mają znaki zodiaku do gwiazdozbiorów pasa zodiakalnego – poza wspólną nazwą nic.
        Dlatego nie rozumiem pojęcia Energia 5 planet kardynalnych ( których planet i w jakich znakach Zodiaku) „wzmocni wpis Panny w Słońce i Ryby”???

        Konfiguracja niedzielna planet jest rzeczywiście bardzo silna z uwagi na półkrzyż i zaćmienie Słońca .

        • Ktoś pisze:

          Dokładnie, POMIESZANIE
          z tej planety NIE MA DLA WAS UCIECZKI żuczki….

          żadną inną drogą jak poprzez wielką maszynę UNICESTWIAJĄCĄ….. (biblijne) plewy. 🙂

          czyli wszelkich uczestników waszej ŻAŁOSNEJ REBELII 😉

          • Ktoś pisze:

            I żeby było śmieszniej po napisaniu tych słów PanBucek DAŁ ZNAK 3 waląc w mniejsza co….

            tak więc macie przegwizdane ;p
            poza może 2 osobami co to nie będę wymieniać nicków cobyście ich w nocy z tej zawiści pejsami nie podusili ;p

            a cała reszta waszej gromadki plus wasza ukochana babcia helga livią von spiers zwana…. do….. hm… piekła ;D

            wprost w odmęty ukochanego siolowego mista……

          • Maria_st pisze:

            I żeby było śmieszniej po napisaniu tych słów PanBucek DAŁ ZNAK 3 waląc w mniejsza co….

            tak więc macie przegwizdane ;p
            poza może 2 osobami co to nie będę wymieniać nicków cobyście ich w nocy z tej zawiści pejsami nie podusili ;p

            a cała reszta waszej gromadki plus wasza ukochana babcia helga livią von spiers zwana…. do….. hm… piekła ;D ”

            wprost w odmęty ukochanego siolowego mista……
            I po co takie głupoty pisać?
            coś się tak zawziął na livie, daj Jej w koncu spokój
            zajmij się sobą

          • Oska pisze:

            eh Ty weź nie strasz.

          • siola pisze:

            Ktos uwazaj na paluszki bo na glowke nie powiem bo za pozno.
            Na koniec i tak wielbicielki zostawia cie na koniec bo im nie trza KTOSIA ale glupiego Ciula.
            Przepraszam za slowo ale do nich dochodzi tylko jezyk jaki znaja najlepiej to ten ze swego burdelu.
            To tak juz tymi naprawiaczami swiata jest ,niby nowy swiat maluja i czyszcza tyle ze szmata jak z kloaki bo za nic starego Mistu pieron nie zostawi bo zdechnie z glodu w wlasnym smrodzie.
            Coz straszy bo straszy ,a co ma robic jak sie Mist wlasnego smrodu boi.
            TY KTOS dRESZOWANIEM LUDZI NIE STRASZ;SAM JUZ PRZELECIAL JAM PRZEZ mAGIEL ALBO BY LEPIEJ BY PASOWALO PRZEZ DRESZA I NIE BYLO TO AZ TAK STRASZNE NA Nelken PLANECIE MIEC TEST ROBIONY A TEST JAK WYPADL MOZE NIE WIEM ALE WIEM ZE JESZCZE CHODZE PO TEJ ZIEMI I Z PTASZKAMI SOBIE GADAM:
            wIEC TY kTOSIU ZE ZE WLASNYM mISTEM TY NIE WYGRASZ;COZ I CHBA JUZ NIE DOTRZE TERZ DO CIEBIE „Nie przypisuj ty swego Mistu drugim”BO PALUCHY ZNOW PRZYPALI a bedzie szczescie jak nie skonczy sie te oczernianie czyms gorszym.
            Coz kultury i sztuki moze i nie studiowalem ale Terz i takie sztuki jak ty to jest cieszko spotkac ,wiec nie strasz ty drugich a zyj dalej sam w swym Mistu strachu.
            Coz czasem Ci sa bardzo pewni swego koncza nie najlepiej.
            Widzisz Ktosiek mowil dziadek Liczyrzepka ,rob ty Alois to co dobrze umiesz,coz potrafie ja swa kuchnie pomalowac goni slonce pod niebieskim niebosklonem i delfiny skacza ponad niebieska wode dobrze sie pod sufitem bawia a i kwiat niebieski co siedzi w owsie Coz miejsce tam znalazl ale jak by tam nie patrzyl nie zobaczysz ty tam Ktosia choc sa cztery az rogi mialby sie gdzie schowac no coz jak smierdzi od srodka mistem i sie w rogu nawet juz nie schowa.Coz moze i malowac ja potrafie jak dziadek Sauer ale za pieniadze swiata nie odwaze sie malowac cozznajdz sobie sam ta odpowiedz.
            Przywalil przywalil ten twoj ponboczek w Twoj ten biedny lebek Ktosiek ,ze biedaku Cale zycie do tylu chodzisz jak chlopcy co wypili po litrze na lebka,wiec dobrze radze moj kochany usiadz ty juz sobie bo sam siebie staczasz do wlasnego przez siebie kopanego grobu.Pamietaj ty ze swoim stworca jak go tam wy nazywacie ,ze szacunek mozna zobyc u ludzi ale nie jak ty prubujesz zdobyc szacunek drugich wiecznie straszac.Szacunku ty nie znajdziesz ani dla siebie ani Twego stworcy a twoj Mmistyczny strach bedzie i tak za Toba samym gonil.Coz poddanstwo to nie szacunek Ktosiu cos sie twemu stworcy w glowie pokrecilo,popatrz moze to nie ludziom a jemu trojan w glowie siedzi.
            Lire Ktosiek ty w spokoju zostaw i naucz sie grac najpierw cymbalku na wlasnych cymbalach,potem bedzie moze czas na Lirze a moze i na Celestynia pograc,ale na poczatek Ktosiek zaczni od wlasnych cymbalkow.

  21. Oska pisze:

    eh, znowu spojrzałam na moje karty.
    Do końca nie wiem kto kim jest nawet w tej karcianej grze,
    Póki co taki obraz jest mi znany,
    są to różne historie, i dopasowań wiele, wzajemnie się ze sobą łączą wiążą,
    dama karo i król pik mają z paznokci szpony, dama karo ma szponiasty kciuk, król pik ma szpon przed ostatniego palca u ręki.
    Król kier, też jest jakiś inny niż cała reszta, nie ma jakby do niego odpowiedniej damy, jego jakby szal co zwałam pasami jego jest biały w niebieskiej obwódce, a na tym szalu ma niebieskie pochodnie. Najdziwniejsze jest że z głowy wyjmuje miecz.
    Dama kier natomiast ma złączke jak w pasach, na wysokości pępka przyszedł mi na myśl ten kluczyk o którym pisałeś Andrzeju, król Kier natomiast w tym miejscu ma koło na zewnątrz złote, potem zielony i czerwoną kropką w środku zakończone.
    Myślę, że dama karo i dama trefl są ze sobą związane. Tak jak dama pik i dama kier. Ale ubranie damy pik bardziej podobne do damy trefl.
    Za bardzo wszystko poplątane.

  22. Oska pisze:

    Żeby jeszcze dziwniej było,
    na moim pierścieniu co od babci Anny, kiedyś dostałam, jest wyryte M i obok coś jeszcze, jest tak jak u tej dziewczynki małej z filmu, na prawej ręce i środkowym palcu. Dziwi mnie, że ze złota jest i próby na nim nie widzę.
    Ta druga wyryta rzecz, to jakby obrazek.

  23. sioLa pisze:

    A to ciekawe jest z tymi M kami ,bo ja znam ci chlopca co ma M na rece i ma cos chyba z czwartkami u biskupa pod Zwilinem:Cos te czwartki sa ciekawe bo zbierali sie na nie i w Warszawie.
    A tu stoi Hubertowy sloik dla Dnusi z sliwkowymi powidlami a ze sloik ten litrowy to juz latek przeszlo 10 chyba odpoczywa, moz pora na to by Danusia sloik ten otwarla?

    • Oska pisze:

      na której on to ręce ma? Też mam to na dłoni.
      wszystko się pokićkało, byłam znów zjeść ten makaron, wszystko poprzestawiane.
      Zegarów nagle jest mniej, i zupełnie inaczej niż było. Nic już mnie chyba nie zdziwi,
      i doskonale wiedziałam, że tam będziecie 🙂
      żeby było ciekawiej, na muzeum narodowym, są podobne do moich klocki, są kolory kart które skądś mam, jest tam wiadomość wyryta w poprzednich latach, człowiek wciąż tam przechodził, i nie widział.
      Dodatkowo nad remontowaną księgarnia wizerunek matki boskiej w ciemnej karnacji i czerwony trójkąt nad nią, ciekawe od kiedy tam wisi.
      Ale trochę śmiesznie, wy jak mnie obserwujecie, i jak myślicie że będę udawać że o tym nie wiem, to jeszcze bardziej mnie śmieszycie.
      Jeden z Was jako tako się zachował, i nawet przyszło mi na myśl kim jesteś… ciekawe czy się to potwierdzi 🙂

    • Oska pisze:

      całkiem spoko, widać jak ktoś mnie chce zabić, i podmienić na coś sztucznego. Super wiedzieć, dzięki za troskę 🙂
      Ten biały samolot, który wczoraj żeś sugerował siola, bo nagle was chyba dwóch jest? widzę że to chyba koło ratunkowe. I wczoraj też tak to odczytała 🙂

    • Maria_st pisze:

      siola co to jest?

      • siola pisze:

        Mam przetlumaczyc slowa papierza?
        TO TAK PO SWOJEMU ALE MYSLE ZE NIE BEDZIE OD TEGO CO POWIEDZIAL WCALE ODBIEGAC:.
        Jest lepiiej,byc Ateista ,nizli krzywoustym i zezowatym Katolikiem.Dobre czyny nie sa uzaleznione od wiary.

      • siola pisze:

        Ach a moze chodzi o to ze nawet czasem baczek lubi sobie w pilke pograc.

        • siola pisze:

          A dla Oski Terz mam dobra rade,nawet gdy pomyslisz ze ja Tobie cos narzucam to ta mysl od siebie odrzuc.Ja z swojego rzycia daje rady i juz siwy grubym starym Dziadem wiec badz pewna tego ze nie bede sie narzucal,nie jest w tym tu moja rola.Bo narzuca swoja wole tylko zlodziej,a do tego mi daleko choc takiego ze mnie chciala zrobic zezowata krzywousta banda,coz alez ONI i tak na koniec przekleci przez samych siebie obrzucaja innych przeklenstwami.

        • siola pisze:

          Pilka palantowa wraz kijem kosztuja 1.10 groszy ile kosztuje pilka gdy kij jest o 1 Zloty droszy ?

    • sioLa pisze:

      Zapomnialem tytulu-: Es sei besser, ein Atheist zu sein als ein heuchlerischer Katholik,i poza tym dodal „Gutes zu tun ist keine Frage des Glaubens”
      Coz masz racje Andrzej ,juz przynajmniej w slowach sie cos zmienia ciekawe jak sie czuje teraz ta czesc zaklamancow.

  24. Mezamir pisze:

    NAZI odkryło system a Mezamir pracodawcę który go zatrudnił.
    Żeby sobie zarobić nieco więcej zostawałem w pracy na drugą zmianę ale to bez sensu.
    Jaką umowę powinienem podpisać/zaproponować mu,żebym sobie mógł zarobić jak najwięcej
    za 8 godzin pracy?
    Jakie są plusy i minusy danej umowy?

    • Oska pisze:

      W ogóle bez sensu pytanie 😀
      Ale czuję, że to do mnie, z racji mojego zawodu 🙂
      To zależy jakie stanowisko wykonujesz,
      i w jakiej roli się najlepiej czujesz 🙂
      Plusy i minusy są wszędzie.
      To co wybierzesz, Twoim przeznaczeniem będzie – to jest dopiero bez sensu 🙂
      Co do umowy, zależy na czym Ci zależy – boziu masło maślane,
      jeśli chcesz mieć stały dochód i pewność zatrudnienia – umowa o pracę – ale nie oszukujmy się, dzisiaj już i tak jej praktycznie nie ma.
      Jeśli chodzi o wysokie finanse – do końca nie znam się na kontraktach ale myślę tędy odpowiednia droga, wysoki dochód, godziny do ustalenia tzw. czas elastyczny 🙂

      • Oska pisze:

        A i Lucku,
        nadrabiam zaległości w bajkach, aż mnie to momentami bawi wszystko, raz się rozjaśnia, po chwili mąci wszystko 🙂
        Skala tego wszystkiego mnie prawie przeraża..
        Póki co dziś Alicję w Krainie Czarów Przerobiłam.

      • Mezamir pisze:

        Jak bez sensu? 🙂 Sens jest taki że nie wiem co jest najkorzystniejsze.
        Teraz mam umowę o pracę ale na tej umowie zarabia się najmniej
        czyli 2000 brutto = 1400 netto

        Aby otrzymać 2000 zł netto należy zarabiać
        2817 zł umowa o pracę
        2703 zł umowa zlecenie
        2222 zł umowa o dzieło
        2440 zł faktura Vat

        tylko że na umowie o pracę przysługuje mi urlop i składki na NFZ chyba też są odprowadzane?
        Przy pozostałych umowach nie wiem co i jak :p wydaje się że umowa o dzieło
        ale gdzieś pewnie jest jakiś haczyk.

        • Oska pisze:

          Te wklejki moglibyśta se podarować.
          🙂
          Zależy od pracodawcy Twojego jakie haczyki tworzy.
          Ja Ci nie powiem komu ufać, idź za głosem intuicji.

  25. Oska pisze:

    Eh ta gra mnie trochę przerasta…
    w ogóle to nie jest gra,
    gubie się, w magicznej kuli widzę raz planety a raz ludzi 🙂
    obrazy migają, za oknem (chyba wyzywają?) ktoś mnie ładnie opieprzał 😀
    aż się wystarszyłam i rachubę we wszystkim zgubiłam …
    to ja może spać pójdę.
    Bo nawet Matkę Teresę z Kalkuty przez chwilę widziałam (nie wiem w jakim czasie, ani co ani do kogo mówiła)
    I też chyba Babe Wonge ktora zamienila sie w Kubusia Puchatka?
    To ja może spać pójdę.
    I powiem wam jeszcze że jakbyście te szachownice widzieli,
    eh, nawet moje najśmielsze wyobrażenia to przerasta,
    zaczęło się od drzewa życia jakby, ale tyle tam zależności.
    Nic idę może spać.

  26. Oska pisze:

    Do A58,
    w ogóle nie wiem jakie znaczenia mają te karty,
    widziałam livie, przez te „plansze” nie wiem jak to w ogóle nazwać
    Ale jak widzę ona ma dosłownie zaćmienie umysłu,
    może nazwij to inaczej niż projekt? Bo ona ma w tej nazwie cheops chyba zakodowane.

  27. margo0307 pisze:

    „… a cała reszta waszej gromadki plus wasza ukochana babcia helga livią von spiers zwana…do… hm… piekła ;D wprost w odmęty ukochanego siolowego mista…”
    *
    ” I po co takie głupoty pisać?…”

    ____
    Maryś, a czegóż można się spodziewać od tak pokręconego, zaśnionego umysłu jaki prezentuje swoimi wpisami Ktoś ?!
    * * *
    „… coś się tak zawziął na livie, daj Jej w koncu spokój
    zajmij się sobą”

    ____
    C.G. Jung twierdził, że…
    „Dopóki nie uczynisz nieświadomego – świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem.”
    Można to rozumieć jako… projekcję „na zewnątrz” swoich własnych, głęboko ukrytych cieni, które – gdy nie uświadomione – nadają otoczeniu swoje własne nieznane oblicze – oceniając, że… to nie on – lecz inni zawsze są źli… 😉

    Ktoś poprostu nie rozumie, że… te swoje projekcje należy wycofać do wewnątrz siebie, by poznać mroczne strony własnej psychiki…, by świadomie zintegrować je w sobie i przetransformować…

    Wygląda to mniej więcej tak, jak gdyby… Ktoś spoglądał w lustro i oceniał, że to nie on – lecz jego odbicie w lustrze – ma skrzywioną ze złości twarz…

    • Oska pisze:

      Troche jakby Ktoś może mieć rację, ale żeby to potwierdzić potrzeba mi Andrzeja.
      Bo tu jest tak pomojtane, że całą noc o tym myślę, jak to rozwiązać, ale teraz jest ciężko, jak wszystkim latarnia wali po oczach, to nikt nie wierzy.
      Jest tak pomojtane no może trochę nakreślę :
      Moja aktualna w mojej dziurce pozycja jest na dole i energia fioletowa, ja jestem znak zodiaku koziorożec (którego zwrotnik gdzie mamy?), mój Mars jest rakiem (a zwrotnik raka gdzie obecnie mamy) – w sensie na mapach świata.
      Po drugie gen wariata – ten kto wariat ten NORMALNY CZŁOWIEK – przynajmniej jak na moje oko – CAŁA RESZTA TO CHYBA SYNTETYKI widząc jak mnie kasują wielce oświeceni i nikt nie reaguje.
      Więc ja tam nie wiem czy zaraz będzie dosłownie ewakuacja, tylko nie wiem jeszcze jak, czy jednak zmiana planów będzie.
      Ale MASA KRYTYCZNA powoduje wiele -> ważka i andromeda ma tu wiele istotności
      Wszystko tak pomojtane, że niebieski reptilianin się pomerdał wszystkim z tym FAŁSZYWYM na moje oko to Władziu Putek – zapytajcie jego wujka COBRE myślę.

      A żeby było weselej, to droga Jana Pawła II była zapowiedzią obecnych wydarzeń.
      Tylko w tym całym galimatiasie, ja przypominam że w próżni jestem – to nie mnie teraz trza chronić.
      Będąca u Nas w gościach dosłownie Armia USA by się przydała.

      • Oska pisze:

        boziu fałszywy jest Włodek Putek – mój Mars to zupełnie kto inny jest.

        • margo0307 pisze:

          „… gen wariata – ten kto wariat ten NORMALNY CZŁOWIEK – przynajmniej jak na moje oko…”
          ____
          Wiesz Oska…, może byś poszukał dobrego psychiatry, póki jeszcze czas… ?!

          • Maria_st pisze:

            „… gen wariata – ten kto wariat ten NORMALNY CZŁOWIEK – przynajmniej jak na moje oko…”
            ____
            Wiesz Oska…, może byś poszukał dobrego psychiatry, póki jeszcze czas… ?!”

            Oska to kobieta
            Tak wynika z pisania.

          • Daria pisze:

            A ja sie zastanawiam czy faktycznie kobieta 😉

          • margo0307 pisze:

            „Oska to kobieta
            Tak wynika z pisania.”

            ____
            Z pisania to akurat wynika jak dla mnie, że.. Oska to… taka sama „kobieta” jaki i Lucek…

    • Ktoś pisze:

      Ktoś wie ZDECYDOWANIE WIĘCEJ niż ta cała wasza żałosna sekta nawet uzupełniona babcią helgą z jej ferajną klakierów…. i na waszym miejscu bym…

      1.zarówno się modlił ażeby żadne z was nie miało na swoich rękach ani kropli krwi ani króla ljahwe ani wandy ani jej dzieci …. ani cząsteczki ich ciała w swoich żołądeczkach….

      2.jak i żarliwie spłacał dług jakie wasze pejsatonazistowskie bractwa mają wobec Lachów a jaki wyrażony w 10 kilogramowych sztabkach złota widać w postaci 2 rzędów cyferek naprzeciwko rotundy we Warszawie bo termin wkrótce wam upłynie….

      I jeśli któryś z tych punków zawiedzie a Kahina zdąży zaktywizowac to się odrodzicie w takim świecie przy którym najbardziej fikuśne malunki abstrakcjonistów będą się zdawały rysowankami dzieci…. a oczojebny świat to będzie tylko początek kary jaka was spotka za tę ŻAŁOSNĄ REBELIĘ jakiej się wasze pejsatonazistowskie towarzystwo dopuściło.

      i możecie sobie do woli ajwajować jaki to KTOŚ JEST ZŁY…. niewiele wam to pomoże podobnie jak grzebanie przy Wawelu do czego jakiś dzień po poście Lucka już otwarcie nawoływał pogrobowiec satanizmu…. No ale możecie nadal marnować czas pieprząc o własnej potędze…. Mi to rybka…. bo i tak już nie macie wpływu na cokolwiek. ;D

      • margo0307 pisze:

        ” Ktoś wie ZDECYDOWANIE WIĘCEJ niż ta cała wasza żałosna sekta…”
        ____
        Ach Ktosiu, Ktosiu…, zabrzmiało mi to jak… taniec wieszczki cukrowej…

      • siola pisze:

        KTOŚ JEST ZŁY-to raczej nieprawda Ktos jak Robot ciagle jedno i to samo powtarza i oszczerstwa rzuca bez podstaw przeciw wszystkim i wszystkiemu nawet przeciw swemu stwurcy ,tylko slepy juz tego nie widzi bo wazniejszy jest dla niego furz z wlasnego tylka bo ten czuje i mysli ze to Woda Kolonska.Coz sa juz takie stworzenia co tylko jedno potrafia dobrze SMRODZIC.

  28. mały budda pisze:

    wpadł mi w oko czyjś sen „M to niosący światło” nie wiem czy nie zagmtwam tym czegoś.
    Odpowiedź.
    To fakt ,,M to niosący światło,,
    Tylko energia miłości ma największą moc sprawczą, lecz każdy zrozumieć powinien ją w sobie.
    Jeśli nie będziecie wstanie zrozumieć własnego serca aby rozumieć własną wewnętrzną wrażliwość. To tak naprawdę nie doznacie uczucia serca w którym uśpiony mieszka żywioł ognia.
    Tak więc koło serca i wiedza z tym związana dają możliwość poznania żywiołów.
    To czas poznania koła serca, które ma moc aby pokonać świat iluzji.

    • Oska pisze:

      Ta ja już wiem o co kaman,
      nawet z tą livii amnezją, eh.
      Zaczynam się sama modlić,
      bo jak mu krzywdę zrobią to będzie WIELKI KOSMICZNY WSZECHDRAMAT.
      Więc jakby USA które u NAs się znajduje, może w końcu pomóc, to niech MARSA ochroni.

      • Maria_st pisze:

        Więc jakby USA które u NAs się znajduje, może w końcu pomóc, to niech MARSA ochroni.”

        USA mnie z niczym dobrym się nie kojarzy….więc nie wiem o czym piszesz…

        • Oska pisze:

          Pisałam o tym,
          tu Rosja jest zła, USA są OK
          I jestem KOBIETĄ
          Mam wrażenie że to już się wszystko wydarzyło.
          A jednak się wydarza…eh coraz trudniej ogarniać.
          K-O-D przeze mnie nadany zadziałał.

          • Oska pisze:

            eh siola,
            znów ja się z Tobą gubie, w czyjej Ty drużynie grasz.
            ale chyba nie w mojej,
            test został przeprowadzony przed znakiem na niebie czerwonym.
            Malował mnie mój złoty MARS,
            co tam było już mówiłam,
            WŁODEK PUTEK z ROSJI – on się przebrał za niebieskiego – okazał się być niebieski, złoty jest kto inny.
            włodek raz kiedyś mnie w nocy podszedł, myślałam że jemu pranie mózgu robią obrazkami, i ja go żałowała więc dla tego przez chwilę ochraniała.
            A myślicie że gdzie on rok temu znikł na około 14 dni?
            też na szczęście USA przyszło z pomocą.
            Przecie ten świat tak zwariował,
            w tym szaleństwie jest metoda – kto się wydaje dla większości wariatem – ten PRAWDĘ mówi.
            No przecie papież był ostrzeżeniem, nic nadal nie kumacie, a wyobraźta sobie że ja INDIAN AMERYKAŃSKICH o pomoc przed momentem prosiła.
            Bo przecież, MA BYĆ DOBRZE.

          • Maria_st pisze:

            Pisałam o tym,
            tu Rosja jest zła, USA są OK

            ONI sa dobrzy na SWÓJ sposób…żeby IM dobrze było….a żeby było dobrze na planecie to KAŻDY powinien zacząc od SIEBIE…nie patrzec na popsutą głowę

  29. Oska pisze:

    znowu lipa z tego wyszła,
    ZŁOTY MARS TO KTO INNY NIŻ WŁODEK.
    Chyba widzita co się dzieje?
    Andrzej to chyba ma focha na mnie, bo czerwoną energią go żem pobudziła.

    • Maria_st pisze:

      Oska nie każdy siedzi non stop przy necie…….trzeba w realu zacząc zmiany….
      Piszesz by nie grać a sama sie w tej swojej GRZE pogubiłaś…
      Najlepiej w spokoju wszystko przemyśleć i mieć więcej do tego co na zewnątrz–DYSTANSU

    • Ktoś pisze:

      Oska, jedno poważne pytanie, kiedy tą energię nad biegunem widziałaś?

      • Oska pisze:

        Ze niby ja to pamietam,
        Wazka pisala chyba dzien pozniej.
        Ale jakbyscie raczyli zaczac sobie samym zadawac pytania, bo ile razy mam powtarzac ze niby w ciemno a jednak w jasnosci.
        Wiem ze tu nawet ni ladu ni skladu.
        Ale moze komukolwiek to jakos pomoze.

        • Oska pisze:

          A tak w ogole to sie zastanowcie. Mowie ze nic nie wiem. I jednak wiem.
          Wiec ja niby nie ogarniam co i gdzie sie dzieje.
          A jednak to jest zwyczajna czescia calosci.
          Eh.
          Kula w plot i grochem o sciane doslownie.
          Ktos ty co wiesz wiec pytaj sam siebie.
          I bierz na miare ze wszystko jest na odwrot.
          A odwrotow jest w tym tyle, a mimo wszystko wszystko jest ok. W dobrym czasie w dobra stronie plynelo plynie i bedzie plynelo.

          • Maria_st pisze:

            Kula w plot i grochem o sciane doslownie.
            Ktos ty co wiesz wiec pytaj sam siebie.
            I bierz na miare ze wszystko jest na odwrot.
            A odwrotow jest w tym tyle, a mimo wszystko wszystko jest ok. W dobrym czasie w dobra stronie plynelo plynie i bedzie plynelo.”

            ha ha ha jakbym lucka czytala….ha ha ha

          • Ktoś pisze:

            Ona pisała per „kilka dni temu”… więc w sposób nieokreślony. Myślałem iż się uda potwierdzić pewną datę ale skoro nie to nie…. to nie mój problem udowodnienie iż się ZASŁUGUJE NA OCALENIE. ;p

            PS.
            „“ktos” to draco black sun.. “alicja” black sun grey.. oni ze soba wspolpracuja.. przesladujac I niszczac diamentowe slonca oraphim…”

            — pudło babciu gerdo… potrójne zresztą… może skorzystaj z telefonu do stajennego.. siola ci na pewno przez wzgląd na historyczne zaszłości pomoże… ;D

    • Maria_st pisze:

      Chyba widzita co się dzieje? ” ale o co biega Oska ?

  30. siola pisze:

    Coz czasami chcialby komus cos poradzic,
    ale jak dobrze poradzisz to i tak w leb dostaniesz,
    Ktos mi niby bliski,ale straszna meda lubil zawsze cos na zlosc robic,
    Taki patal sie mnie czy ma piski w uszach ,czym mnie zaskoczyl bo sie nie spodziewalem szczegolnie od niego by sie troszczyl o moje zdrowie.
    Nie odpowiedzialem mu na jego pytanie raczej dalem swoje czy czasami nie z serca Problem piski w uszach .
    Coz jak kupilem odganiacz dla sraczy w ogrodzie piskadlo ,na poczatek slyszal troche ale po czasie bylem gluszec.
    Coz czasami Terz sie ktos moze cieszyc jak sie ofiara sama chwali swoimi piskami .

    • tomasz26 pisze:

      piski w uszach to nic strasznego na pisk najlepsza cisza..można ewentualnie zapytać drużynę a ..jakby ktoś się lękał

  31. Oska pisze:

    Az sie czasem strach odezwac.
    To jest tak pogmatwane ale w szalenstwie jest metoda.
    Wyobrazcie sobie ze nawet rodzonego brata zem pomylila z moim.
    A mojego z nim.
    Czasem to tak zabawne ze az dziw czlowieka nadal bierze.
    Ma ktos pomysl na synonim zdziwnienie?
    I tak pewnie najlepszy sam do mnie przyjdzie.
    Ja wiem jakie sa pary i co trzeba zrobic.
    To sie wypelni, a nawet juz sie stalo.
    Takze jak mowilam PRAWDA jest jak DUPA kazdy ma swoja 🙂

  32. Oska pisze:

    Nic mi nie mowta 😉 bo ciezko z tymi rebusami.
    🙂
    Ktos jakies watpliwosci ma?

    • Ktoś pisze:

      Już dawno sobie poszły teraz tylko z leżaczkiem czekam na wielki finał czyli wrzaski potępionych i przeklętych spieprzających z polin gdzie pieprz rośnie….

  33. Oska pisze:

    Zawsze cale zycie sie zastanawialam po co bozia dala nam komary. Pech chcial dla niego ze to on wyssana ze mnie czarna mazia sie prawie zadlawil 😉
    Wiec wsio jakby bylo jest i bedzie potwierdzone 🙂

    • Ktoś pisze:

      Skoro jesteś mat ką tej smolistej mazi to czemu babuszka gerda tak nienawidzi s wej rodzicielki ? Coście sobie nawzajem porobiły ?

  34. Oska pisze:

    To juz wszystko jest wiadome 🙂

  35. Oska pisze:

    Powiem tak livio von spiers. I kto tu miesza z datami? Tak sie sklada ze dziwnym trafem ja akurat nie wiem jak wygladam. Ciekawe dlaczego? Jak mnie caly swiat malowal? Na nic twe i twego ra sztuczki. Ja sie dowiem kto mnie w gnieznie zahipnotyzowal.
    Bo nie ladnie mnie od wtedy sobie wychowywac bylo.
    Na szczescie ja wiem co jest co 🙂

    • Oska pisze:

      Aha i zeby nie bylo watpliwosci Kropek czyli Mars zostal w pore ostrzezony.
      A i w tym miejscu Wladka Putka nalezy przeprosic i zwrocic honor, bo zem sobie prawie samobojstwo na sobie popelnila.

      • Oska pisze:

        Aha i zeby nie bylo watpliwosci Kropek czyli Mars w koniunkcji do Wenus zostal w pore ostrzezony.
        A i w tym miejscu Wladka Putka nalezy przeprosic i zwrocic honor, bo zem sobie prawie samobojstwo na sobie popelnila.
        A w kolorach to dopiero namieszane zostalo. Zawsze zle mi sie czerwien kojarzyla:-)

        • Maria_st pisze:

          „A i w tym miejscu Wladka Putka nalezy przeprosic i zwrocic honor, bo zem sobie prawie samobojstwo na sobie popelnila. ”

          a nie lepiej nie przepraszać tylko ” przetrawić” co umysł podrzuca ?

    • Maria_st pisze:

      Powiem tak livio von spiers. ”

      Oska a bez jazd personalnych można ?

      • margo0307 pisze:

        „Oska a bez jazd personalnych można ?”
        ____
        Wiesz Maryś…, mam wrażenie, że.. te tzw. „jazdy personalne” spowodowane są przez urażone czymś ego

        Takie urażone ego nie chce zapomnieć o uczuciach wywołanych np. przez… jakieś przykre słowa wypowiedziane przez kogoś…, albo też błędnie z-rozumiane…
        Wówczas nasze ego zaczyna się z tymi uczuciami utożsamiać… myśląc, że… uczucia to my – a nie, że… jedynie do nas należą…
        Uczucia to Emocje, takie jak m.in. strach, złość, nienawiść czy smutek, które w pewnym momencie… zaczynają wypływać przy najlżejszym poruszeniu, przy najmniejszej prowokacji… 🙂
        A wtedy – jeśli nie mamy świadomości jak działa nasze ego – jesteśmy łatwo pobudzani przez wypowiedzi innych ludzi – rezonujące z naszymi nieuświadomionymi – negatywnymi emocjami, które… karmią się sobą nawzajem, tworząc dysharmonię i konflikt…

        „… Czemu ty się, zła godzino,
        z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
        Jesteś – a więc musisz minąć.
        Miniesz – a więc to jest piękne.

        Uśmiechnięci, współobjęci
        spróbujemy szukać zgody,
        choć różnimy się od siebie
        jak dwie krople czystej wody.”

  36. Oska pisze:

    To kiara opisywala co nadal na blogu livii jest to mnie max mial zabic, u livii w tych datach jest wszystko pieknie opisane.
    Po prostu zal slow.
    A ja jej wszystko w mailach prawie pisalam.
    Doslownie wartosc mego czepka nieoceniona.

  37. Oska pisze:

    Dawid 16.08.2016 u livii na blogu, zobacz co tam bylo pisane.
    Wszystko zostalo wyjasnione, zmienili chyba date, livia gdzies o tym pisala ze jej przeskakiwalo raz z 16.07 / 17.07.
    Starch pomyslec.
    Az sie boje tam czytac.
    Caly czas nade mna czuwal wszechswiat.
    Az sie ze strachu zatrzeslam.
    To moja kuchnia i tam ja.
    Wszyscy widzieli w co probowano mnie wrobic?
    W slubne dzwony z kim??? Z maxem.
    Na szcescie w pore zaragowaly stany i wszyscy pozytywni zebrani.
    Cobra ma powiwzania z ra, ta historia siega eonow lat.
    Przeciez mnie prawie na gada przerobili.
    I ona twierdzi ze ja ją powinnam przepraszac?
    Co tu sie w ogole wyrabia.
    Przez wstawke jolus nakierowana mnie na zla date.
    Przez co tam wyrwa powstala. Ale wyobrazta sobie ze bylam juz w jadrze ziemi z marsem ozloceni i zesmy gonili tego ra czy cobre czy co to tam bylo.
    Jest tak namieszane ze ziemia jest pomiedzy gadem a ziarnem. A ja wygladam i tak i tak. Wiec aie ludzie ogarnijta.

    • Maria_st pisze:

      Jest tak namieszane ze ziemia jest pomiedzy gadem a ziarnem. A ja wygladam i tak i tak. Wiec aie ludzie ogarnijta. ”

      Oska zacznij w końcu od siebie……to Ty wyciagasz takie a nie inne wnioski i to Ty masz te doswiadczenia nie bez powodu…mają Ci cos uświadomić…. TOBIE tylko

  38. margo0307 pisze:

    Bardzo ciekawy wywiad Alexa z Renatą Engel na takie m.in. tematy jak… o nieuświadomionych sobie własnych programach podświadomości…
    O głosach słyszanych w głowie, tydzież o tzw. „głosie boga” w umyśle…
    O odczytywaniu odczuć własnych ciał…
    O tym… dlaczego niektórzy z nas czują się np. „atakowani” przez innych ludzi, czy też przez jakieś… bliżej nieokreślone byty ?…
    O zadziewającym się obecnie przyśpieszeniu materializacji myśli…
    O motywacji działania D.Trampa i jego relacjach z Putinem…
    O presji zmierzającej do zaistnienia migracji ludzi w Europie…
    O ewentualnych przyczynach śmierci Maxa Spiersa…
    O przyczynach powstawania napięć energetycznych powodujących m.in. kłótnie pomiędzy ludźmi, oraz o sposobach rozładowywania owych napięć energetycznych z uwzględnieniem świadomego oddechu…

    • Maria_st pisze:

      Ta pani mowi a Niemcach ale co Ja interesuje to co na zewnątrz…sama sobie zaprzecza

      • siola pisze:

        Marys mnie nawet wiele nie zaskoczylo ze na pytanie o smierc czlowieka ,reaguje sie smiechem .Moze ja tu starodawny i jesli rozmowa wchodzi na temat drugich raczej reaguje calkiem odwrotnie ,smiac sie bylo by mi troche nieswojo.

        • margo0307 pisze:

          „… nawet wiele nie zaskoczylo ze na pytanie o smierc czlowieka ,reaguje sie smiechem…”
          ____
          Sola, czy nie zauważasz, że… przekręcasz sens wypowiedzi pani Renaty… ?
          * * *
          „… smiac sie bylo by mi troche nieswojo.”
          ____
          Dlaczego… „nieswojo” ?, może… z powodu złego samopoczucia albo skrępowania… ?
          A może… jesteś nazbyt poważny ?
          Może nie wiesz, że… tzw. „poważny człowiek” od niepamiętnych czasów zadręcza innych w imię polityki, w imię wychowania, w imię moralności, w imię obowiązku, tradycji i czego tam jeszcze… i że to jest jego jedyną radością życia ?

          Czyż człowiek szczerze radosny i szczęśliwy, pełen humoru – żartując i figlując… może z uśmiechem na twarzy wyzyskiwać drugiego człowieka ?

        • siola pisze:

          Nie ja widze jedno ,ja bym sie napewno glupio nie usmiechal jak by sie ktos o czyjas smierc pytal.To raczej brak szacunku do drugiej osoby obojetne czy ktos zabil czy nie.
          Szacunek i powaga to jest czego brakuje tym niby oswieconym anielicom .Powiem jedno z wlasnego doswiadczenia ze beda sie smiali z cudzego nieszczescia bo juz ich taka uduchowiona natura.Jedno co dla nich wazne to kasa dla kasy to nawet lizac bedzie nawet tylek u Putina.To jest to co mowilem o oswieconych dupkach,obywatelstwo ,wiara ,patryjotyzm to my mamy w to wierzyc ONI moga mowic prosty czlowiek trzymac swego ryja.Od i cala Prawda co z tego zrozumial i tak nie dosluchal do konca bo szkoda na sluchanie chamstwa Energi my tak oni nie Maja prawa krytykowac.
          Pisalem wam juz kiedy ze Chmielowa dziwka z Katowic powiedziala ze ja potrzebuje pomocy ,po pierwsze u mordercow ja pomocy szukac nie bede ,to juz wole umzec,ale tak naprawde wiem co chciala powiedziec dziwka od poprostu ze ja Wariat .Ale nie ja plakal tylko jej bekart przez Telefon czy musieli to wszyscy wiedziec,coz dobrze komus dupe obmywac i jeszcze jak ten o tym nie wie ,to mozna ale jak ktos na swa obrone prawde przed nos wcisnie to juz kumunista ,nazista ,demon itp i na koniec morderca krola jachwe,coz okazuje sie ze Jakis sobie ktosiek tak na koniec zydek i to niby za swym krolem Jahwe.Tak na koniec jedno klamstwo goni drugie,mord goni mord,prawda i szacunek oraz szlachetnosc to na pokaz ,tu jest wazne co powiedza ludzie.Wiec my mamy po kryjomu prawo po krjomu komus robic Kolo tylka ale juz skaranie boskie jak ktos odwazy sie nas krytykowac .Tu musze tac tej stronie plusa ,ban nic nie daje ,wtedy przestaje sie juz komunikowac,wtedy nikt sie nic nie dowie ,choc czasmi tak se mysle ze nie chcial o tych chamstwach wiedziec bo trudno zapomniec i do tego chamy takie juz bezszczelne ze ci beda pisac z polskich uzedow masz im dac pieniadze na kanaliacje bo jakos musi ten ich mist splywac,coz jak ja Gebels byl dlanich to po co do mnie niech se Ida do tego co to razem z nimi zabil wlasna Matke i wlasnego Ojca przecierz sad powiedzial ze to jego gowno bo tam zameldowany wychowanek z Legionowa.
          Coz dla mnie smiech po zadaniu pytania o smierc czlowieka ,to po prostu braK SZACUNKU DLA INNEGO CZLOWIEK i ogolnie zycia.Coz oczekiwac od kogos gdy sie smieje do rozpuku w rozmowie o smierci czlowieka,od tego sie juz Maly Budda nie doczeka szacunku do natury jak sie nie ma nawet szacunku do wlasnego gatunku i ten sam furc z tylku karzdemu z nas ucieka ale sa tacy co mysla ze Maja z czekolady.
          Dla takich to pozostalo juz nic innego jak powiedziec smacznego,ja swoje dam pod pomidory to i pomidor skorzysta a ja od niego bo co mi brakowac bedzie uzyskam u niego ,nie trza przy tym Bozych Zonek i Anielic ja mam swoja i nie trzymam jak to oswiecona banda twierdzi w piwnicy bo Ona jest wazniejsza dla mnie a z anielica czy zasrana bogina zaczynam ja watpic czy bym te 40 lat wytrzymal.

          • Daria pisze:

            Siola ja tam wole prostych ludzi od oświeconych. I nie kupuje każdej informacji od oświeconych, wyłapuje pewne informacje, które ze mną rezonują, resztę odrzucam.
            Tak samo jak porady duchowe za opłatą też za mną nie przemawiają. Niczym się to nie różni od kościoła, który za swoje usługi też pobiera opłaty.

          • margo0307 pisze:

            „… Od i cala Prawda co z tego zrozumial…”
            ____
            W takim razie Siola… niewiele z-rozumiałeś z tego, o czym mówi Renata Engel…, nie dziwię się jednak, ponieważ… każdy słyszy i widzi to – co chce usłyszeć i zobaczyć

            A ja usłyszałam, że… pani Renata mówi m.in. o postawie… oceniania innych oraz o tym, że… „najlepiej zrobimy kiedy będziemy skupiać się na sobie i siebie oceniać i obserwować swoje własne rzeczy, które mamy do przerobienia, bo każdy z nas przyszedł tutaj z czymś co – ma przerobić sam i nie dotyczy to innych ludzi lecz jedynie nas samych, a w związku z tym nie istnieje potrzeba aby wytykać komukolwiek cokolwiek”
            * * *
            „… ja bym sie napewno glupio nie usmiechal jak by sie ktos o czyjas smierc pytal.To raczej brak szacunku do drugiej osoby obojetne czy ktos zabil czy nie…”
            ____
            Siola, widzę, że… zareagowałeś podobnie jak kilka innych osób…, które swoim nastawieniem do wypowiedzi pani Renaty kompletnie przekręcają sens jej sów…

            Pani Renata… ani się „głupio nie uśmiecha”, ani tym bardziej nie śmieje się z czyjejkolwiek śmierci, śmieje się z tego, że Aleks zadał jej… „podchwytliwe pytanie” – (tak, jakby chciał ją sprawdzić), ponieważ dokładnie to samo pytanie Alex zadał jej już we wcześniejszym wywiadzie…
            Natomiast o przyczynach śmierci Maxa Spiersa w postaci niewydolności serca i układu krwionośnego, czyli „zawału” – mówi jak najbardziej poważnie…, traktując z lekkim przymrużeniem oka fakt, że owa śmierć… „niekoniecznie mogła być śmiercią naturalną”
            * * *
            „…i tak nie dosluchal do konca bo szkoda na sluchanie chamstwa Energi my tak oni nie Maja prawa krytykowac…”
            ____
            No i właśnie Siola…, ta Twoja powyższa wypowiedź… jasno odzwierciedla fakt – przykrego oceniania czyjejś wypowiedzi tylko z powodu… jej nie z-rozumienia
            Ech…

    • Daria pisze:

      Dzieki Margo za ten wywiad. Dawno Renaty nie sluchalam. Uzupelnila u mnie pewne braki i utwierdzila w pewnych informacjach. Bardzo dziekuje.

    • Dawid56 pisze:

      Małgosiu bardzo , bardzo dziękuję za ten post i:) <3.To naprawdę dobra wiadomość wśród tych wszystkich "straszeń" , Naprawdę Super :). Zasługuje on na wklejenie jako osobny art.Jeszce raz Ci bardzo dziękuję 🙂

  39. Maria_st pisze:

    Dzięki Małgoś za wywiad…
    Don Kiszotek też walczył z wiatrakami…..a miał takie dobre intencje….tak to bywa jak zamęt w głowie na nas wpływa

    • margo0307 pisze:

      „… tak to bywa jak
      zamęt w głowie na nas wpływa”

      ____
      Dokładnie Maryś

      Nie działać…, nie przekonywać o swojej racji, nie namawiać, nie mieć celów…, nie mieć punktów zaczepienia…, nie mieć o co walczyć…, to najbardziej przerażające myśli dla ego, ponieważ jawią mu się jako… śmierć…

      • Maria_st pisze:

        Nie działać…, nie przekonywać o swojej racji, nie namawiać, nie mieć celów…, nie mieć punktów zaczepienia…, nie mieć o co walczyć…, to najbardziej przerażające myśli dla ego, ponieważ jawią mu się jako… śmierć… ”

        mądre słowa

        • siola pisze:

          Coz moze i macie racje,ja znow mysle ze tych od kontroli bardziej boli jak sie kontrolowany wymyka spod kontroli.Po co wojny ,po to by zmiejszyc populacje,mamy podobna sytuacje ,komputer nie wydala choc wszystko pod kontrla ale mysli nie te ,wladza nad jednostka wymyka sie z rak ,coraz mniej sledzi w jednym stadzie.ryj szeroko otwarty a tu Pech wielki ,nie Cale stado w niego wpadlo.
          Celem jest zycie i dlaczego jak Cale stada ma czlowiek szukac swego konca w cudzym ryju,czy musze skakac do studni tylko dlatego ze to anielica powie,czy naprawde musi byc karzdy tak glupi i nie zadac se pytania czego ja mam jak wszyscy skakac do tej studni,czy naprawde nie moze miec czlowiek swego zdania czy swoje zdanie to smierc ,czy wy teraz dziewczyny proponujecie pozostanie tylko bezmyslnym Furzem co wyskakuje z tylka i nie myslac ma skakac do studni bo Jakis czy jakas oswiecona powiedziala.Pozbycie sie siebie ,odebranie sobie prawa do samodzielnego myslenia to jest to co sie Oswiecencom marzy pozbyc czlowieka wszystkiego nawet marzen.Tak wam topia wraz wiosna wasze marzenia ale koniec z potopem karzdy ma swoje prawa do zycia i swoich marzen.I nikt naprawde nikt nawet Bog nie ma prawa zabierac drugim ich dorobku i marzen a juz o przypisywaniu innym swoich czynow nie mowiac.Czy wolnoscia jest proba zabranoa drugiemu swobody< myslenia,jasne ze latwiej robic z drugich tym czym sie samemu jest ,tu nie ma sprawy,jest tylko jedno ale,jak nie ma prawdziwych argumentow to zaczynaja sie przeklenstwa i kundli ujadanie,ale czy bedzie kiedykolwiek zdrajca ten kto nie poszedl jedna droga ze zdrajcami ta odpowiedz musi zadac sobi karzdy z osobna w stadzie zostaniesz dalej tylko bezmyslnym furcem,by roznic sie od maszym musisz sie nauczyc byc czlowiekiem to jest samodzielnie myslec a nie sluchac furcow drugich.
          Coz moze to samodzielne myslenie jest dla Bogow smiercia a dla czlowieka odrodzeniem.
          Czy musimy pozostac dla nich furcem ,badziewiem czy Terz tylko zasobami,czy nie ma karzdy z nas prawa wyboru czym chce byc .Czy samodzielne myslenie jest grzechem ,czy Terz darem ducha ,czy jestesmy tylko tu na ziemi jak w wiezieniu by cudzej woli sluchac.Czy naprawde jest tak zle z nami ze musimy placic podadki od podatkow i na koniec wciska sie nam ciemnote ze to my mamy jeszcze dlugi.

    • siola pisze:

      No to Terz dobry jest Aniolek od pierdolek,niby sie zna na wszystkim wszystko widzi ,latki drugim Terz przykleja choc i moze nie zna .Ale ze ten dupek co to niby na prezydenta chcial kandydowac to jakos biedna nie poznala.Bo po prostu jak ktos na wizji im podpadl to od razu do kotla koniec bycia na wizji,byla sw. Hiszpanska zlodziejka i znikla byla demona demonica i Terz znikla,byl i plecien i przeplecil ,coz na wizji sie nie zostawia tego co swa gadka podpada.Ale ja wam moze ja z tej prawdy powiem ,”Nie oczekuj ty czlowieku milosci od tych co sie Maja aniolami dominami czy Terz bezimiennymi bogami,bo to dla nich jestescie tylko zasobami co to ONI Maja prawo kopac do woli a was trzymac w niewoli iluzja walki o wolnosc.
      Coz najwiekszym dla bogin i aniolkow demonem jest na ziemi czlowiek ktury ma swoj rozum i potrafi mimo wszystkich klod i przeszkud pozostac czlowiekiem.
      A o to slowa pewnej swietej powiedziane przez Telefon,”KURWA;tu chodzi o wielkie pieniadze”,oczywiscie swieta nigdzie nie dzwonila jak sie pozniej okazalo.Ktosiek Terz madrala juz zapomial ze juz od chyba od 4 przeszlo latek robi tylko jedno „z piwkiem w reku na balkonie lerzakuje”,od nachodzi tu proste ludzkie pytanie kto na gnoja tak naprawde musi pracowac bo golabki pieczone nie spadaja same z nieba.
      Coz papuzki Maja swiat naprawic,ale jedna z druga jak se kiedys dala dziubka dla zysku teraz zamiast naprawiac to zaczely sobie piorka nawzajem wydzibywac ,bo sie za duzo namnozylo a zyc trzeba i do tego ten powrot Krola.Wiec beda papugi obrzucac tego co czlowiekiem pozostal wlasnem gownem ,majac wszystko i wszystkich za durni,myslac ze ich zabawy w durnia nikt nie widzi to jak 66 jest tysiacem i tak jak slazak nie ma prawa mieszkac na ziemi slaskiej bo sie w tym czasie 3 zloduzieji o ta jego rodzona ziemie bije a On dostaje za to kije ale karzdy kij ma dwa konce a czapka niewidka Terz przestaje dzialac i czas zaplaty za trudy nadchodzi wiec pomimo tak wiekich zadanych sobie trudow chca przypisac wszystkie swoje brody czlowiekowi a karmia sie dalej tym co czlowiekowi ukradna.Kiedy byla dziesiecina teraz nawet jak ziemie kupisz to Cale zycie placisz podatek choc za kupno podatek juz czlowieku raz zaplacil .Pieprzenie o karze i wzniesieniach ,Cale te duchowe zamydlanie oczu ma na celu tylko jedno jak Cie tu czklowieku okrasc,sama Anielica powiedziala ze jej wiedza taka dobra wiec trza za nia placic.Coz czlowieku twoja wolna wola mozesz ty za pierdoly Aniolkom placic potem swoim ,ale pomysl ty wreszcie o sobie czy byc lepiej bogiem a moze lepiej pozostac tym czym nas stworzono tzn czlowiekiem i nie pchac sie jak muchy na lep posmarowany zatrutym miodem.Nikt wam nie wymaze tego co jest zapisane,nie bogi czy aniolki beda za ten zapis odpowiadac tylko karzdy z nas osobna ,wiec czy nie lepiej dac swoim dzieciom na loda zamiast sie Mistem dawac szantarzowac.

      • margo0307 pisze:

        „… Ktosiek Terz madrala juz zapomial ze juz od chyba od 4 przeszlo latek robi tylko jedno „z piwkiem w reku na balkonie lerzakuje”,od nachodzi tu proste ludzkie pytanie kto na gnoja tak naprawde musi pracowac…”
        ____
        Przed chwilką była mowa o… „jazdach personalnych”
        Jak ten dylemat przedstawia się Siola w Twoim przypadku ?

        • siola pisze:

          Voz tylko mila odpowiedz bo jak tu widze co niekturych juz naszla amnezja,jedno i to samo walka o wolnosc ludzkosci a pasienie brzuchow na robolach jak by powiedziala sw BB na 7 miljardach badziewia robotach,Coz jedna i ta sama banda dla jednych jest czlowiek zasobami dla drugich robotem i badziewiem co bydlo bedzie robil.Byl potop za pol roku woda zeszla ,pytanie gdzie sie podziala,woda wiruje woda rzezbi ,coz bog stworzyl i nic tego nie zmieni wiec jakim prawem woda swiat tu zmienia,coz za te slowa religijne bandy wszystkich masci posadzily by na stosie jak tu robic wode rowna bogom.
          Moze czlowiek nie wygra z woda ,wiatrem czy innymi rzywiolami ale Jakis cudem zawsze staje na swych nogach.Coz sa religie dla duchowosci zakladaja i fundacje duchowe niby takrze,,pytanie takrze proste kto kladzie pieniadze na to wszystko kto musi na to zarobic.
          Ten od religi nie ma czasu ten od fundacji takrze czasu na to nie ma by cos tworzyc ,caly czas zajety by nowe klamstwa wymyslac a wrogiem ludzkosci robic tych co prawde powie.Coz moze powiesz Malgos ze nieprawda ,coz nie ja wymyslil ze trzymam ja Zone w piwnicy,nie ja ja wymislil ze nienawidze niby kobiet bo nienawidzilem Matki,coz takrze nie wymyslam ze ja komunista a na drugi dzien sie nagle staje nacjonalista.
          Coz sa proste sprawy ,mowisz ze je moze widzisz ale czy naprawde ,mowilem wam ze jak tak plesc beda o kurewskiej krulowej to sie skonczy w koncu biciem polakow po glowie,coz beraz plecie ze mowil coz Terz tak mowilem ,sa ludzie tej samej masci co nie dadza sobie srac na glowe a ze nic to nie daje tego nikt z nich nie zauwazy a cierpi najczesciej ten co nie maczal palcow w calej sprawie.Wkleilem wam filmik o pletniu ,coz mialem przeczucie jakies ze sie zaczly miedzy papugami wasnie ,no coz plecien placze ze obrzucili petardami ,coz i tak dobrze sie skonczylo gorzej mial czlowiek w angli kturemu dzieki wszystkim porypanym anielicom,pletniom i innych z przylbicom ktos noz wpos rzebra wsadzil.Ale czego oczekiwac od ludzi dla kturym czlowiek jest badziewiem czy zasobem,coz widac ze zapominaja ze im tak samo jak karzdemu furce z tylka leca,moze je przytrzymac by drugi nie slyszal albo by nie poczul ale i tak w koncu furc wyleci i to z jeszcze wiekszym smrodem.
          Co ty Malgosc myslisz ze jak bedziesz Mist ty glaskac to sie zmieni,czasem trzeba i przezucic by sie nie zapalil i zmienil w pruchnice by urzyznic ta ziemie a nie ogniem wiecznie palic.Pala juz od wiekow i to niby czarownikow czarownice,ale sami juz od wiekow ludzkosc swym Mistem czaruja.Coz prawdy nikt nie chce cep jeden z drugim powie ale co na to prosty nie oswiecony czlowiek myslacy na to powie.Najlepiej tu pasuje ten skrut ,kto tu swiatem rzadzi i czym jest ta ich niby walka o wolnosc CCCP Cep Cepa Cepem pogania a cierpi czlowiek.

          • margo0307 pisze:

            „… Co ty Malgosc myslisz ze jak bedziesz Mist ty glaskac to sie zmieni…”
            ____
            Ależ Siola, zapewniam Ciebie, że… ani tak nie myślę, ani tym bardziej tak nie czynię, jednak… dobrze by było zachować pewien rodzaj konsekwencji… w jednakowym traktowaniu tego dziwnego zjawiska – jakim niewątpliwie są tzw. „jazdy personalne”, o których wspomniała Maryś…

      • Ktoś pisze:

        Brawo siola, właśnie pokazałeś swoją inną sławkową twarz upadłego mordercy króla ljahwe…… Fajnie patrzeć jak się nawzajem topicie…. w dowodach.

        • margo0307 pisze:

          „… Fajnie patrzeć jak się nawzajem topicie…. w dowodach.”
          ____
          Tobie Adasiu też już chyba tylko… ECT może pomóc i jakoś wyprostować poplątane ścieżki Twego ego-umysłu…

    • margo0307 pisze:

      „Dzieki Margo za ten wywiad…”
      „Dzięki Małgoś za wywiad…”
      „Małgosiu bardzo , bardzo dziękuję za ten post…”

      ____
      Ojej…, wylał się dziś na mnie… złoty deszcz podziękowań… 🙂
      Nie pozostaje mi więc nic innego jak… również pięknie Wam kochani podziękować i życzyć spokojnych snów… ❤

      „…Choć tyle żalu w Nas i gniew uśpiony trwa –
      przekażmy sobie znak pokoju…
      Tylko jeden w roku taki dzień,
      tylko jedna w roku taka noc…”

      Jak by to było gdyby… większość dni w roku taka była ?…

  40. Maria_st pisze:

    Coz najwiekszym dla bogin i aniolkow demonem jest na ziemi czlowiek ktury ma swoj rozum i potrafi mimo wszystkich klod i przeszkud pozostac czlowiekiem.”

    ano…nic dodać nic ująć…to własnie praca nad sobą…

  41. Maria_st pisze:

    Livia mi sie w twarz zasmiala. Cos tu nie gra. Kto jest dobry? Livio ide do Ciebie kroliczku ”

    Oska komentarze nie związane z tematem zostaną odrzucone.
    Nie interesują mnie wasze osobiste jazdy
    Piszcie sobie listy albo maile

  42. Oska pisze:

    Masakra. To my jestesmy zlotem gady nam to zabrac chcialy. Przez livie mnie podmienic. Ktos jakies pomysly? Bo mam doalownie noz na gardle. Ja musze kobre wykasowac z naszego kodu genetycznego! Kto mi pomoze?

    • margo0307 pisze:

      „… Ktos jakies pomysly?…”
      ____
      Pewnikiem i… najlepszy psychiatra już tu nic nie zdziała…

      • siola pisze:

        Psychiatra tutaj moze nie pomoze,ale moze tu pomoze gdy ktos siadzie se przed lustrem i zapyta sie samego siebie kim lub jak to woli czym ja tak wlasciwie jestem,moze wtedy i na koniec beszie latwiej na siebie popatrzyc.Coz ja w lustro patrzec patrze ,a by nie zawital gosc do domu co mu kopci pod przylbica to ja na drzwi moje zamiast zamkow zawiesil lustro,coz czasami wiedzej zadziala niz nie jeden kuty zamek i tak skarb zamkniety bo to boi sie zlodziej najbardziej sam samego siebie w niebie.

        • margo0307 pisze:

          „… ja na drzwi moje zamiast zamkow zawiesil lustro…, bo to boi sie zlodziej najbardziej sam samego siebie…”
          ____
          Ha, ha, ha… Siola…, w moich drzwiach wejściowych do domu, lustro oryginalnie zostało wkomponowane przez ich producenta…

    • Daria pisze:

      Zajmij sie sobą, a nie kupę czasu spędzasz na internecie szukając nie wiadomo czego i uciekając jednocześnie od siebie. Od kilku dni wysyp Twoich postów, nie szkoda Ci na to energii?

  43. siola pisze:

    Oj znowu Malgos ze mna wygralas ,znalazlas odpowiedz na wlasne pytanie co jest personalnie,czasem trza sie nie bac i powiedziec prosto drugim w oczy ,nawet sie nie bojac ze dostanie sie tu zeza bo kto mowi tylko prawde to nie musi sie bac patrzec prosto drugiemu w oczy ani oczu spuszczac oto wolnosc i tego sie wszystkie ktosiowate zezowate bozki boja.Prawda w oczy kole.Coz mnie to wisi co kto powie ,jam jnie bozek jam jest po prostu czlowiek choc nie boski prostak co kradnie z milosci do drugich.
    Coz dolozyli sobie trudu anielice i aniolki ,coz moze mysla ze jam duren bo nie studiowal,ale czy czlowiek nie potrafi sie sam nauczyc.Coz moze nie potrafie ja trojanow i innego swinstwa tworzyc by spiegowac ale po co mi to gdy ja z tego co zarobil cieszka praca zyje a nie z tego co szabrowaniem ,falszywym oskarzaniem czy Terz szantarzem drugim wyrwal .Coz ja poznal ta bande ,choc na zewnatrz sa swietoszki to w srodka nie znajdzieszn tam milosci ,uczciwosci i dobra ,to kurtyna za ktura siedza a jak ja odslonisz to leca slowka jak z burdelu i ukazuje sie chciwosc ,zazdrosc i chec zemsty na tych co prawde poznaja.
    Coz niedawno rozmawialem z Niemcem o tym co sie wydarzylo ,starszy byl czlowiek ,coz powiedzial To juz tak z ta polska szlachta jest ,Oni sie juz od dawna miedzy soba gryza a wine za to ………………………..:nO WIEC SZLACHETNI PANOWIE CHEJ ZA WIDLY I DO BOJU,Mist co sie przez wieki nazbieral przewracac by sie nie zapalil a w pruchnice zmienil i urzyznil ziemie,koniec srania i wkladania gowna sasiadowi do kieszeni tak sie nigdy nic nie zmieni.Koniec latania z szabelka po polu ,goniac wlasnych chlopow zeby po nich mist posprzatal.I to sie u nich nazywa Inteligencja co wlasnego nie posprzata tylko szuka glupiego,ale On nie glupi i madrzejszy moze od was i z wami nie walczy bo wie dobrze ze nie wygra goewnem tylko se reke pobrudzi i wiekszego smrodu wokul sie zrobi.Coz ja talko samouk i wam ja do piet nie dorastam ,wiec czego co niekturzy sie boicie prostaka bardziej niz demona.Moze to dlatego ze prosty czlowiek tak naprawde nie ma wiele do stracenia ,bo to jego byla rola sprzatac mist po Panoczkach i ich niby bogach.Wiec jak tu straszyc mistem kogos kto i tak na dole siedzial i za innych Mist sprzatal,to jak straszyc kogos pieklam jak juz w piekle siedzi.Coz wolal diabel pieklo nizli Zone Twardowskiego ,ciekawe jaka byla anielica ze jej nawet diabel w piekle nie chcial.Coz wiec po co to straszenie drugich pieklem ,jak kto madry to sam widzi po wpisach kto tak naprawde pieklo ludziom na ziemi tworzy.No coz moze bedzie gorzej ,bo nie bedzie musial czlowiek smarzyc a beda diably czlowieka smarzyc ,coz moze to tylko zmiana roli ,coz a moze cos w legendzie o slezy jest ,Diabelki szukaja wejscia do domu,wiec i koncem swiata strasza aby dostac sie do zapasow.Coz ktos tu ma racje nie dla zdradzieckich psow kielbasa poczekamy z zapasami na ASA.
    Coz wegorzyca w Maju wziela bo szla do domu na tarlo i to w samo poludnie,coz poszla wono wtedy a kolowrot diabli wzieli ,slimacznica zeby swe stracila no coz tylko Aluminium na talerzu a na trzpieniu stal wiec i nie dziwota ze niecnota tak cianela ze zebatke wytarla bo z kolowrotem zadanie miala latwe.Ale trza tu przyznac zylka byla dobra ,tak dlugo trzymala az do tego czasu gdy wegorzyca pod brzeg przyszla i zlapala sie korzeni tu byl koniec ,moze i Terz dobrze szkoda Matki i nie zaluje ze to Ona wyszla zwyciesko z tej walki,bo i tak ja wegorzy nie jadam wiec i uciecha ze poszla dalej do morza a mnie pozostal na pamiatek zepsuty kolowrotek do lapania plotek ,pamiec o jej grubosci i wielkosci i te uczucie w nogach jakby z galarety.
    Coz czasem sie dziwilem czemu ktos moze czytac w mych myslach ,jak ktos mogl wiedziec co ja myslalem jak dzwonki Celesty slyszalem,,ale czy ja tego czlowieka od razu pogryzl ach zeby znowu nie pomyslal Ktosiek ze On tym ktosiem bo miedzy nimi troche roznicy.

    • margo0307 pisze:

      „… czasem trza sie nie bac i powiedziec prosto drugim w oczy ,nawet sie nie bojac ze dostanie sie tu zeza bo kto mowi tylko prawde to nie musi sie bac patrzec prosto drugiemu w oczy ani oczu spuszczac oto wolnosc…”
      ____
      Wiesz Sola, z tą… „prawdą” to czasem różnie bywa…
      Przypomniała mi się pewna opowiastka dotycząca… „prawdy”..

      Młody uczeń mądrego filozofa przyszedł razu pewnego do domu i mówi:
      – Nauczycielu, przyjaciel mówił o Tobie z wrogością …

      – Czekaj!…
      Przerwał filozof wpół zdania.
      – Czy względem tego, co chcesz mi powiedzieć, zastosowałeś trzy filtry ?

      – Trzy filtry ?! – zapytał zbity z tropu uczeń.

      – Tak.
      Pierwszym z nich jest prawda.
      – Czy jesteś pewien, że to, co chcesz mi powiedzieć jest prawdą ?

      – No, nie wiem…
      Usłyszałem to w komentarzach niektórych sąsiadów.

      – Poddałeś to przynajmniej przejściu przez drugi filtr, jakim jest dobroć ?
      Czy to, co chcesz mi powiedzieć jest dla kogokolwiek dobre ?

      –Hmm…, nie wiem, ale chyba… raczej nie. Wręcz przeciwnie …

      Na co filozof odparł:
      – Ostatnim filtrem jest potrzeba.
      Czy naprawdę istnieje potrzeba, byś zdenerwował mnie tym, co masz do mi powiedzenia ?

      – Prawdę mówiąc, nie… odparł uczeń.

      Wówczas mędrzec powiedział uśmiechając się:
      jeśli to nie jest prawdziwe, ani dobre, ani konieczne… pogrzebmy to w zapomnieniu

      • siola pisze:

        Coz wiesz ty Malgos dobrze ze z Prawda to tak jak z wiekasza polowa,coz grzebiac prawde ,moze masz i ty racje nie trza bedzie prawdy szukac pozostanie na wierzchu tylko klamstwo ;NO TO MASZ TY PO STAREMU PIATKE ;nie bedziem probowali grzebac klamstwa zagrzebiemy prawde.I tak stanie sie co stac sie i tak musialo klamstwo pozostanie samo ,wiec i szukac nie trza bedzie lezec na wierzchu,karzdy sie zachaczy o nie i sam zrozumie.

        • margo0307 pisze:

          „… grzebiac prawde ,moze masz i ty racje nie trza bedzie prawdy szukac pozostanie na wierzchu tylko klamstwo …”
          ____
          Co Ty pleciesz Siola ?
          Czy gdziekolwiek napisałam aby… „grzebać prawdę” ?!
          Widzę, że… kompletnie nie z-rozumiałeś sensu opowiastki, którą przytoczyłam, a szkoda…

          • siola pisze:

            Malgos wiem o co Tobie chodzi,ale czy Terz zrozumiesz jedno bo wiekszosc nie zrozumie .Personalnie mozemy sie odnosic do osoby pod prawdziwym nazwiskiem czy imieniem ,tutaj mamy tylko np siola ,ale do prawdziwego imienia nie daleko z czym jak KTOS LUB COS nie ma tak naprawde nikogo,piszac ze ktos jest glupi zachodzi pytanie abrazam kogos personalnie ,ktos cos czy jest to konkretna osoba.Ale trzeba przyznac sprytnie pomyslane jak ktos zapyta kto dane zdanie napisal ,dostaniesz odpowiedz Ktos ,teraz zachodzi pytanie kto to ktos czy mozna do ktosia personalnie .KTOS POPIJA O 4LATEK PIWKO NA BALKONIE:KTOS SAM NAPISAL ALE KIM JEST KTOS CZY KTOSIA MOZNA TRAKTOWAC JAK KONKRETNA OSOBE :
            Malgos a czego ty sie boczysz ,dalem tobie stara piatke,to miala byc pochwala ,bo to dobry pomysl podsunelas po co prawde gadac i odbierac szyderstwa i kopy ,niech sie klamstwo cieszy ze z Wiktori ,a jej nie ma sa przegrani.

  44. siola pisze:

    Krak kau krak zamek druga czesc nazwy ,smokowi z tylka .Zamek na smoczym miscie czy resztkach po smoku.Coz znowu mam ci awans teraz juz nie demon ,czy inne dziadostwo teraz juz morderca Bogow.Coz a moze na mnie skura smocza ,wiec i twarda jak na krokodylu to oszczerstwa i obelgi splywaja jak woda po nich a woda jak woda wraca jak wegorz tam gdzie rzycie swe zaczela.

  45. margo0307 pisze:

    „… trzeba przyznac sprytnie pomyslane jak ktos zapyta kto dane zdanie napisal ,dostaniesz odpowiedz Ktos ,teraz zachodzi pytanie kto to ktos czy mozna do ktosia personalnie…”
    ____
    Sila, czy to będzie… Ktoś, czy to będzie Adaś, czy Zenek, czy czort wie jeszcze ile pseudonimów przybierze sobie ta osoba, to… wciąż będzie tą samą osobą, która znajduje upodobanie w obrażaniu innych w niewybredny sposób, co oczywiście świadczy jedynie o nim samym – o jego niskiej kulturze osobistej…, ale przecież… nie o to chodzi, chodzi o zachowanie pewnych zasad…
    * * *
    „… Malgos a czego ty sie boczysz…”
    ____
    Siola, no proszę Ciebie…, nie wmawiaj mi czegoś – co nie ma miejsca… 🙂
    Nie „boczę się”, przedstawiłam jedynie swoje zdanie w temacie tzw. „jazd personalnych”, to wszystko…

  46. Oska pisze:

    nikt nie wie o co chodzi

    • Ifryt pisze:

      Tylko nie panikuj, to pewnie jakaś chora schiza, zdarza się, też coś podobnego miałem z tydzień temu 😉

    • margo0307 pisze:

      ” help
      nikt nie wie o co chodzi”

      _____
      Powiedziane na wyrost…
      Są tacy, którzy wiedzą…

      Dla Ciebie Oska…
      Idź w swoją stronę, idź…, bo droga trwa…

  47. Oska pisze:

    Jest tak poplątane wszystko.
    aż boję się cokolwiek napisać.
    Złoto i czerwień to kolory wszetecznego zła – jakby co.
    Oczywiście wpadłam w pułapkę, pt. kod mi ukradli a raczej wycinek – na szczęście choć raz pomyślałam…
    Staram się to odratować, ale Spiersowie mi po piętach depczą, że ledwo się ratuję.
    i minimum 90% ludności to programy były lub są ?
    Ale tej Livii wraz z pretensjonalnym mężem – który mnie zaczepił w MAKU, to po prostu zdzierżyć nie mogę jak ona obraca wszystko – na samą myśl płakać mi się chce jak ukradziono mi tożsamość…
    przykre ilu fałszywych i dwulicowych ludzi jest – ja rozumiem że każdy ma dwa oblicza, ale bez przesady…
    I coś przeczuwałam, że potencjalni wrogowie – przyjaciółmi się staną 🙂
    Żurowymi kroplami deszczu pozdrawiam – tych co wiedzą, co jest, co 🙂

    • Alicja z Krainy Czarów pisze:

      Lubie wszystkie Kolory Tęczy jednak samej Czerwieni zdecydowanie unikam. Najbliżej mi do Koloru Białego oraz Niebieskiego oraz ich połączenia. Z ludźmi nie jest tak że 90% z nich to programy po prostu mamy na Ziemi do Czynienia z Holograficzną Naturą rzeczywistości coś jak obrazy z projektora Najlepiej w Takim świecie się odnaleźć jak najdłużej przebywając w samotności z Bliskim kontakcie z Natura jest już wiosna w pełni to polecam wielogodzinne medytacje nie koniecznie w pozycji kwiat Lotosu w Środku Lasu gdzieś pod Dużym Drzewem w moim świecie nie ma złych Drzew wszystkie są wspaniałe i wiele można od nich usłyszeć.

      Co do kradzieży tożsamości to bardzo częsta akcja wykonywana we wczesnym dzieciństwie leżeli mamy gdzieś w pobliży Lustro Wody Strumyk Rzeczka, Jeziorko,

      Twoim Autografem było jedno zdjęcie wrzucone przez SiLę wiec bądź dobrej myśli bajeczka w tym roku pozytywnie się ułoży 17 w Lustrze to LI idąc dalej Mamy LiLi-th Moon Panią Kiężycówkę oraz Kwiat LiLi wodnej.

      17+71=88

      88 po obróceniu Cyfr Daje Symbol Szczęścia Koniczynkę Czterolistna lub 4 podkowy 😉

      17 to także liczba trójkątów zawartych w jednym ramieniu pentagramu jako pieczęci świadczącej o przyszłym Obróceniu Świata z powrotem na Nogi

      17*5 daje liczbę 85 tutaj mamy bezpośrednie odniesieniu do cyklu koniunkcji planet Ziemia Venus po prostu 5 ziemski lat daje 8 wenusjańskich

  48. Oska pisze:

    Eh strach coś napisać. W czarnej dziurze nas schowali, a jednocześnie w Polsce dosłownie międzywamiarowa kostka rubika.
    Jeszcze myślimy co i jak zrobić, jest wiele opcji, ja staram się uzdrowić naszą planetę i genetykę więc spokojnie 🙂 niestety syntetykom zostanie odłączony prąd. Więc szykujcie się powoli na przeskok i czystą białą kartę 💚💤💙💜💗

  49. Margosia pisze:

    „jak wyjde ze szpitala”
    *
    „Zdrowia Ci życzę”

    ____
    I ja przyłączam się do życzeń… 🙂

  50. Oska pisze:

    Jestem zakręcona, tylko na intuicję mogę się zdać i głos serca. Dzięki za życzenia.
    To jest bardziej poważne niż myślicie.
    Kolejny zasiew, chyba szykują się śluby z obcym, który chyba oddał kawałek dna nam czyli nowe umiejętności dla człowieka. Dosłownie wciąga mnie do 5 wymiaru, w czwartym chwilowo byłam – tak dawidzie w duchowym – a trzeci był dotychczas.
    Ogromnie dużo energii mnie to kosztuje, to lawirowanie pomiędzy wymiarami. Ale moj mars jest na 1000% tym kogo kocham 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s