Przepowiednia na 2017- 2018 rok, innej nie będzie…

depositphotos_17382467-stock-photo-conceptual-symbol-of-love

Advertisements
Obrazek | Ten wpis został opublikowany w kategorii Przepowiednie, Transformacja 2016-2017. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

56 odpowiedzi na „Przepowiednia na 2017- 2018 rok, innej nie będzie…

  1. marek pisze:

    pozostawiając własnej decyzji z zapoznawaniem się treści artykułu , polecam z zapoznaniem się z wypowiedzaimi znanego Wam z pisania i na tej stronie …irmana z Polonisza…

    https://mistykabb.wordpress.com/2017/01/21/koszczajowe-wiezienie-1/#more-2110

  2. Dawid56 pisze:

    Zastanawiam się po przeczytaniu tego linku co Marku podałeś :”Dlaczego dążeniem każdego powinno być oddalanie się od energii niskich, żeńskich, planetarnych i trzymanie się z dala od tych, którzy z takowych korzystają”.?????
    Dlaczego te żeńskie energie wymieniane są niejako jako gorsze, albo niższe ??

    • Maria_st pisze:

      ”Dlaczego dążeniem każdego powinno być oddalanie się od energii niskich, żeńskich, planetarnych i trzymanie się z dala od tych, którzy z takowych korzystają”.?

      zależy co Irman przez to rozumie

    • marek pisze:

      Dawid

      osobiście co innego w wypowiedziach kolegi zwróciło mą uwagę lecz zaczynając temat który poruszasz od samej Ziemi można teoretycznie rozpatrzyć te rozważania :

      Ziemia może być ” uszkodzona ” przestawiona na podtrzymywanie życia w oparciu o zasady nie będące oryginałem w stosunku do stworzonych przez Stwórcę Wszystkiego co Jest a jedynie je naśladującymi .

      Druga wersja :Prawa Matki natury pilnują głownie zachowania ciągłości łańcucha pokarmowego a poprzez to gatunków i wydaje się ,że na tym ich rola się kończy …. jednostka jest poza jej zainteresowaniem i niejako jest przez nią osierocona ,pozostawiona samej sobie w swych staraniach o wyzwolenie się z owego łańcucha schematów regulujących tutaj życie …

      Seksualność choć może poszerzyć zakres uczuć i rozwój , gdy jest należycie realizowana wydaje się być kulą u nogi gdy kończy swą rolę na zaspokajaniu popędu płciowego .

      Należy przyjrzeć się również jak ten czynnik determinujący zainteresowania jednostki od wczesnych lat młodzieńczych modeluje kształt naszych społeczeństw …

      Odnoszę wrażenie ,że promowanie ciała w obecnej dobie / w domyśle seksu / jest czynione na nas w celu przesunięcia naszej uwagi na czynnik mający być zastępczym w celu zagłuszenia elementarnego pytania indywidualnie budzącego się w każdym człowieku…po co i w jakim celu żyje …

      Nie mam przemyślanej odpowiedzi na Twoje pytanie jednak w tak przedstawionym obrazie nas stojących w rozwoju w miejscu jak i przy uwzględnieniu naszych uwarunkowań : praw nakładanych na nas przez planetę wydaje mi się iż oddawanie pałeczki kobietą w wyznaczaniu kierunków rozwoju ludzkości jest nie do końca trafionym pomysłem , chyba że jesteśmy tak opóźnieni w ewolucyjnym rozwoju iż przerobienie tego materiału / subtelności matczynego serca – moje określenie /jest nam niezbędne by kroczyć dalej …

      Osobiście samemu patrząc na siebie jako na konstrukt emocjonalno psychiczny jaki tworzę najbardziej odpowiadało by mi istnienie w społeczeństwie istot pozbawionych seksualności

      Robiąc przegląd swego życia zrozumiałem że seksualność przykryła we mnie pragnienia istniejące we mnie od małego dziecka ….życia w przyjaźni z każdą napotkaną istotą a gdy wzrastałem szukania w bliźnich postawy do spontanicznej kooperacji , współpracy i radości płynącej ze wspólnego istnienia i tworzenia…

      Pisząc do Ciebie te słowa odnawia się we mnie obraz wszelkich wynaturzeń nas i życia społecznego jakie tworzymy w stosunku do tych jak pojmuję prawdziwych w człowieczeństwie moich w stosunku do bliźnich oczekiwań …

      Seksualność płynąca z głębokiej miłości do partnerki/a jest narzędziem rozwoju ducha ludzkiego , ta płynąca z biologi ciała jest jego uwstecznieniem …

      Gdy znajdziemy odwagę nie oszukiwania się dostrzeżemy jak ona obecnie jest traktowana i realizowana …

      Pary starych ludzi trzymających się za ręce , wciąż zespolonych miłością do siebie są rzadkością jak owe perły prawdy wyłuskane przez nasze umysły z bagna ludzkiej niewiedzy i namiętności ..

      Ile tysięcy lat kobiety się już malują ,podkreślają swój seksapil , to samo dotyczy mężczyzn …czyż tak naprawdę nie jest to wzajemne oszukiwanie się …

      Więc czy oddawać przywódctwo rodzajem ludzkim jednej płci ? ,osobiście uważam ,że nie …lecz powiem również że co zrobić z tym wszystkim co wydaje się naszym zagubieniem nie wiem …

      Noszę głębokie przekonanie ,że zasiedlamy przestrzeń 3D zarezerwowaną w strukturze życia wszechświata dla zwierząt , a nie istot ludzkich i to jest w mym rozumieniu kluczowym czynnikiem naszego poplątania i pomieszania bo ciało mamy odzwierzęce a duch człowieka w nim mieszka i to się w sobie bez końca kłóci ..

      Osobiście w wypowiedziach Irmana dostrzegłem zbieżność między nim a sobą w tym jak reagują na niego małe dzieci …Od kilku lat miałem problem z rozwiązaniem tego tematu bo w swej zdroworozsądkowej skromności tłumaczyłem sobie że ich nieskażone jeszcze ludzkim myśleniem dusze ….oczami śledzą w mej osobie coś śmiesznego i przez to odróżniającego się od otoczenia.

      Irman dał mi podstawę swym tłumaczeniem tego zjawiska bym w pełni dał wiarę zamiast wątpliwości , że prawdziwe światło niosę w sobie , nie takie jak pisze Mały Budda – nasycające naszą czasoprzestrzeń – ledowe..

      Nie przewróciło mi to w głowie nie mam przekonania że potrafię wyartykułować prawdę o naszym istnieniu , jednak utwierdziło mnie w przekonaniu ,że weryfikacja wszelkich ludzkich mądrości i często zaprzeczaniu ich wartości to właściwa praca którą robię ..

      Nie dotykam tylko tematu prawdziwej Miłości ,lecz o tych uczuciach mylonych z nią wzmiankuję …..prawdziwa w swym rdzeniu , jest bezwonna bez koloru , jest błogostanem ciszy wokół i w sobie..

      ..być może że napisałem wyznanie o sobie
      ale niech to będzie ,że jest to moja na Twoje
      pytanie odpowiedź …
      wiem ,że każdy co innego z nią w swym umyśle zrobi …

      Jam Jest w Bogu a Bóg wokół mnie Miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie …

      • marek pisze:

        Chociaż zmieniam zdanie sto pięćdziesiąt razy na minutę , to ani nie uważam tego za błąd z mojej strony , ani się przed Wami z tego nie tłumaczę ……

        Burzenie starych pojęć , taka moja rola ,a że wróść w nie wpierw muszę aby je zrozumieć tak i czynię z pozoru robiąc z siebie głupca…

        Jedno wiem i jestem tego pewien ,że gdy ciało opuszczę , prędzej się dam posiekać na nieskończoną ilość drobinek niźli kogoś innego posłucham niż głosu Stwórcy Wszystkiego Co Jest Tego który całość Życia stworzył a nie tylko Ziemię…

        Polecam drugą część wypowiedzi Grześka pt. koszczajowe więzienie ..

        .Samo to pieprzenie o duszy, gdzie wiadomo że jest ona częścią więziennej technologii, i że funkcjonującą duszę (nie zwykły hologram) posiadają jedynie Avatarzy istoty stwarzające dla Kostuchów jakieś poważne zagrożenie.

        W wolnym eterze, takich thorusów, universów, w obrębie których prowadzony jest jakiś projekt rozwojowy, życiowy, jest wiele, ale tylko niektóre są światami, czyli bazują na świetle, dźwięku, materii. Światło i dźwięk, materia, to energie spiralne o niskich częstotliwościach, nie potrafiące regenerować się, a już wogóle produkować energetycznych nadwyżek, jak potrafią robić to energie radiacyjne, na których budowana jest większość universów, projektów życiowych.

        Celem prawdziwych ludzi nie powinno być budowanie drugiego imperium Słowian, Lahów, Lechów, bo było by to powtórką z rozrywki, czyli znowu spuszczono by na wszystkich patriotów dzikie psy w ludzkich ciałach (Wilko-Lahów)- jak to czyniono zawsze w przeszłości i jak znowu próbuje się zrobić.

        Oni regularnie prowokują prawdziwych ludzi, aby obudzić w nich lub wprogramować im patriotyzm i jak się wychylą, to wytłuc wszystkich tych wartościowych, wysokowibracyjnych, czystych genetycznie Lahów/ ludzi i zrobić czystkę.

        W ten sposób dbają o to, by mieć posłuszne, zaprogramowane, hodowlane społeczeństwo, będące hybrydami z Lahów (ludzi) i różnych innych, syntetycznych (wykreowanych ze skradzionych komponentów genetycznych, a nie stworzonych) zwierzęcych humanoidów, lub zmutowanych zwierzęcych humanoidów, czyli zwierząt.

        Procedura ta przypomina regularne strzyżenie trawnika. Żadne źdźbło nie ma prawa wychylać się ponad całą resztę, a całość ma być trzymana krótko ponad powierzchnią gruntu. 80 lat i do piachu. Jak coś z ducha pozostało i jak się dobrze jako posłuszny bio-robot sprawdził, to komputer decyduje o wpieprzeniu go raz jeszcze w ciało. Jeśli coś jest nie tak, to duch idzie na kotlety.

        Śmieszą mnie stwierdzenia typu: dusza jest nieśmiertelna …

        Nawet jeśli ktoś na myśli ma ducha i świadomość indywidualną, nie odpowiada to prawdzie. Nieśmiertelną jest jedynie niewielka część istoty, od której inkarnowane na Ziemi części pochodzą.

        Nieśmiertelna część zwana jest przez niektórych zarodkiem, lub iskierką. Można powiedzieć że jest ona częścią serca istoty, pewnego rodzaju procesorem istoty, od której pochodzi. Kostuchy nie potrafią zniszczyć jej. Na myśli mam także tych upośledzonych stwórców, propagatorów syntetycznej kreacji i wszelakich technologii, w miejsce stwarzania.

        Nie walczyć, ale spieprzać stąd. Nie wychylać się zbytnio, ale siedzieć cicho i dbać o podnoszenie wibracji własnego mózgu i niestety poszatkowanej, porozrzucanej po wielu gęstościach, świadomości. To powinno być celem każdego człowieka.

        Niestety realne szanse na ucieczkę, ma szacunkowo 1% populacji ludzi. Reszta stoi pod tak silnym wpływem Kontroli Umysłu i jest tak silnie powiązana z syntetyczną świadomością lub już genetycznie zmutowana i energetycznie osłabiona, że nie ma szans na uwolnienie się.

        Kiedy jest się źdźbłem trawy, które zbyt szybko rośnie i kiedy kostuchowi sługusi indywidualnie pilnują i manualnie przycinają je, trudno jest znaleźć sposób na wyrwanie się z ich szponów.

        Można zakłócić działanie implantów eterycznych, semi – fizycznych, ale fizycznych nie da się w pełni zakłócić. To nie prymitywna technologia Rządowców, aby poszło z nią łatwo.

        Lubię czas poprzedzający burzę. Powietrze naładowane jest radiacją, kostuchy nie wychylają się… Dobrym rozwiązaniem byłoby stworzyć wokół siebie, czy w pobliżu siebie stan ciągłego, elektrostatycznego naładowania.

        https://mistykabb.wordpress.com/2017/01/22/koszczajowe-wiezienie-2/#comments

        bo choć ono i moje wyobrażenia odsuwa w przeszłość ,to jednak wspiera to co wciąż sugeruję ,że wszelkie nasze rozważania są pochodną tego iż jesteśmy sterowanymi biorobotami , w których ducha prawdy prawie nie ma i jakakolwiek indywidualna wyrażana postawa mieści się zawsze w kategorii określanej ….pojęć pomyleniem..

        Jam Jest w Bogu a Bóg wokół mnie Miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie ….

        • margo0307 pisze:

          „… Polecam… wypowiedzi Grześka pt. koszczajowe więzienie…

          {Jak coś z ducha pozostało i jak się dobrze jako posłuszny bio-robot sprawdził, to komputer decyduje o wpieprzeniu go raz jeszcze w ciało. Jeśli coś jest nie tak, to duch idzie na kotlety}…”
          ___
          To się nazywa… więzienie – więzienie, którego strażnikiem jest… własny umysł

          Długotrwałe zamknięcie… w więzieniu własnego umysłu, w wyniku zakotwiczenia w nim, często… błędnych programów w postaci przekonań i wyobrażeń…, z biegiem czasu… prowadzi do tego, że Rzeczy Istność… zaczyna odzwierciedlać ten nasz wewnętrzny konflikt, pomiędzy tym – co jest naszymi marzeniami, a tym – co zadziewa się w rzeczywistości naszego życia…

          Ludzie tkwiący w tym stanie umysłu – tracą możliwość rozwinięcia skrzydeł pozytywnej kreatywności…, co powoduje, że… stają się nieszczęśliwi, sfrustrowani, pełni agresji i pretensji do świata oraz innych ludzi…, co w konsekwencji powoduje, że… uciekają w świat fantazji, w których pojawiają się np. „koszczajowe więzienia”, albo przeświadczenie o własnej wielkości i potędze polegającej np. na „burzeniu starych pojęć u innych”..

          • marek pisze:

            Długotrwałe zamknięcie… w więzieniu własnego umysłu, w wyniku zakotwiczenia w nim, często… błędnych programów w postaci przekonań i wyobrażeń…, z biegiem czasu… prowadzi

            Daj Małgosiu dowód na to że to planeta miłości i szczęścia i że czeka Cię szczęście po śmierci ciała ,a będziesz w mych oczach ze swym ideo światopoglądem co najmniej wspaniała ….

        • Dawid56 pisze:

          praw nakładanych na nas przez planetę wydaje mi się iż oddawanie pałeczki kobietą w wyznaczaniu kierunków rozwoju ludzkości jest nie do końca trafionym pomysłem , chyba że jesteśmy tak opóźnieni w ewolucyjnym rozwoju iż przerobienie tego materiału / subtelności matczynego serca – moje określenie /jest nam niezbędne by kroczyć dalej …

          Wydaje się że jednak jest i to Matka Natura przy naszym współudziale zadecyduje o tym
          Przebiebiegunowanie zgodnie z zasadą Yin-Yang następuje zawsze w momencie kiedy jedna energia zdecydowanie góruje albo chce górować nad drugą.Przebiegunowanie zawsze występuje w momencie kiedy wahadło jest wychylone w jedną stronę…
          Nawet prawie wszystkie religie w tym ostatnim 5000-leciu zostały zdecydowanie zdominowane przez aspekt męski.
          Napisałem 5000 lat bo doszedłem do bardzo prostego wniosku, że całą współczesną historię Ludzkości można „zamknąć” w owych 5000 latach – co było wcześniej tego albo nikt nie wie albo nie chce powiedzieć .

          • marek pisze:

            …u jednego Dawidzie czytanie….a czytanie u drugiego budzi różne skojarzenia wypływające z rezonansu z dokonanymi obserwacjąmi ich syntezą i wiedzą ….

            Stąd ludzie zamroczeni lękami nigdy takiemu który przynosi wręcz przerażającą o nich informację ….mówisz prawdę …nie powiedzą ….

      • margo0307 pisze:

        „… Burzenie starych pojęć , taka moja rola…”
        ___
        „Rola… burzenia starych pojęć” – jaką sam sobie wybrałeś 🙂 jest wg. mnie… i właściwa i pożądana, pod warunkiem jednak, że… mówisz o „burzeniu starych pojęć”w sobie…
        W przeciwnym wypadku… usiłujesz stroić się w cudze piórka…
        https://img-fotki.yandex.ru/get/6445/192149784.20/0_ba2b1_b10a5feb_S

        Obrazowo ujęła to w słowa Farida w swoim arcie, gdzie m.in. opisała proces spirali rozwojowej przez którą przechodzi każdy z nas…

        „…Żeby tzw. demony pokazały swoje potencjały i światło, najpierw należy uznać ich obecność w sobie, jako cząstki jestestwa, a nie obce byty, które trzeba naiwnie egzorcyzmować czy odganiać bez końca.
        Wyrzekając się swojej ciemności wciąż się tkwi w powszechnej pułapce duchowej, którą lansują religie i niektóre ścieżki ezoteryczne… oparte na dualistycznym myśleniu, i ucieczce od odpowiedzialności za duszę, która ma swoje jasne i ciemne przejawy, jak wszystko na tym świecie.

        Zarówno w świetle, jak i w ciemności, w duchu i materii odnaleźć można tego samego Boga, ale nie chodzi o to, by zakotwiczyć się w jednym albo drugim, lecz połączyć i scalić.

        Bez ciemności światło nie zaświeci i nie pokaże piękna.
        Bez materii, duch się nie wyrazi.
        Nauka równowagi to esencja duchowego podejścia.
        Gdy za bardzo odlatujemy w duchowość, materia odezwie w sposób negatywny, zmuszając do powrotu na ziemię i zajęcia się jej sprawami.
        I na odwrót, gdy człowiek jest fanatycznym materialistą, odrzucającym świat ducha, może pojawić się pustka, która zainspiruje do głębszych poszukiwań.
        Duch będzie prowadził do materii, a materia do ducha, albowiem jedność zawsze potrzebuje dwojga.”
        https://ciemnanoc.pl/2017/01/29/gdy-upadaja-iluzje-w-kontakcie-z-bogiem/

      • M.A.T.13 pisze:

        „Seksualność choć może poszerzyć zakres uczuć i rozwój , gdy jest należycie realizowana wydaje się być kulą u nogi gdy kończy swą rolę na zaspokajaniu popędu płciowego .

        Należy przyjrzeć się również jak ten czynnik determinujący zainteresowania jednostki od wczesnych lat młodzieńczych modeluje kształt naszych społeczeństw …

        Odnoszę wrażenie ,że promowanie ciała w obecnej dobie / w domyśle seksu / jest czynione na nas w celu przesunięcia naszej uwagi na czynnik mający być zastępczym w celu zagłuszenia elementarnego pytania indywidualnie budzącego się w każdym człowieku…po co i w jakim celu żyje …

        Seksualność płynąca z głębokiej miłości do partnerki/a jest narzędziem rozwoju ducha ludzkiego , ta płynąca z biologi ciała jest jego uwstecznieniem …

        Gdy znajdziemy odwagę nie oszukiwania się dostrzeżemy jak ona obecnie jest traktowana i realizowana …

        Osobiście samemu patrząc na siebie jako na konstrukt emocjonalno psychiczny jaki tworzę najbardziej odpowiadało by mi istnienie w społeczeństwie istot pozbawionych seksualności

        Robiąc przegląd swego życia zrozumiałem że seksualność przykryła we mnie pragnienia istniejące we mnie od małego dziecka ….życia w przyjaźni z każdą napotkaną istotą a gdy wzrastałem szukania w bliźnich postawy do spontanicznej kooperacji , współpracy i radości płynącej ze wspólnego istnienia i tworzenia…”

        mam podobne odczucia ….jednak to ludzie w przeciwieństwie do ziwerząt traktują seksualność przedmiotowo , rzekłbym odzwieżęco w przeciwieństwie do zwierząt ,które traktują ją jako fazę ku podtrzymaniu gatunku.Ludzie swoja seksualnością zagłuszyli prawdziwe emocje, które skrywają gdzieś w głębi i za którymi tęsknią.Orgazm to wyładowanie elektryczne ,powodujące w mózgu spięcie,swego rodzaju porażenie mózgowe.Ciało reaguje różnymi napięciami i spazmami( spastyka).W przeciwieństwie do świata zwierząt „życiodajne nasienie” jedyne w przestrzeni o tak zaawansowanej budowie, jest przez gatunek ludzki na potęgę trwonione ,natomiast kobiety w dzisiejszych czasach ku męskiej(?), próżnej,uciesze biegają z gołymi dupami traktowane w alkowach gorzej jak bydło!!!!!….aż ząl mi tych młodych dziewcząt hodowanych w tych chorych i plugawych czasach.co raz młodsze dziewczynki przez namo lna wszechobecną medialna propagandę są wychowywane na młode „siksy”.klęczą w szatniach po gimbazach , bo latami celowo wtłaczano im taki obraz świata.Po co to wszystko??? Dlaczego od zarania dziejów nie dajemy rady jako gatunek ,zwłaszcza mężczyźni ,zapanować nad tą rządzą???!!!. Przecież traktując w ten sposób swoją umiłowaną, wybrankę, jedyną dajemy przyzwolenie na takież traktowanie naszych córek ,matek , sióstr…Ja nie twierdzę , że nie ma być BLISKOŚCI.Czasem wyobrażam sobie jak przebywaja Bogi.Razem.Ojciec z Matką tegoż wszystkiego i mam takie głębokie uczucie, ze nie obcują ze soba w sposób promowany na tym padole obecnie, a jest to rodzaj subtelnego transu, tańca zmysłow z którego aż kipi życie, między nimi tak iskrzy i Są tak czyści w swym uczuciu , że aż blaskiem bije….Mogliby sie pożreć ale mają wiedzę na temat , ze nie warto gdyż ,ponieważ….No właśnie ,chciałbym tego doświadzczyć z moją towarzyszką…..Zeby było jak w piaskownicy, żeby wszyscy byli razem i nikt nie przejmował się nie bał o to czy twoja towarzyszka badź ja dopuścimy się jakiejś zdrady wobec siebie i współtowarzyszy. Mam takie uczucie, że cała ludzkośc jest uwikłana w swego rodzaju grę w której głownym czynnikiem stymulującym ta grę jest nasza seksualność i emocje jakie są z nią związane.Jest ona jednak również czynnikiem poznawczym .Zycie,wieczny popęd ,energia, dar,który namiętnie i z uporem maniaka trwonimy na myślenie i uganianie się za dupą Maryni.Jak już capniem Marynie za dupę to puścić nie możem i siadamy na dupie.Czas ruszyć człowiekom dupcie i zacząć ogarniać przestrzeń wewnątrz siebie,czyszcząc z tych wszystkich obrazów i na zenatrz ,kreując coś pozytywnego k chwale tegoż życia.Myślę ze nasze indywidualne podejście do tego zagadnienia będzie określać nas samych czy jesteśmy bardziej homo sapiens czy raczej indentyfikujemy sie z homo erectus.Seksualność wyzwala w ludziach rodzaj zwierza, pełnego energii i mocy, niezaspokojonego….gdyby jednak człowiek opanował bestie wówczas będziemy mieć raj na ziemi.Trzeba wytresować smoka i wszystko będzie O.K….hasta la vista….

        • marek pisze:

          Mam takie uczucie, że cała ludzkośc jest uwikłana w swego rodzaju grę w której głownym czynnikiem stymulującym ta grę jest nasza seksualność i emocje jakie są z nią związane.

          Duch się we mnie raduje ,że wreszcie Ktoś te Jego moje podpowiedzi dostrzegł …a na dodatek rozwinął przez myśl własną …

          mimo wszystko uważam ,że seksualność zaczerpnięta jak się wydaje ponad jakąkolwiek wątpliwość z świata zwierząt jako forma rozmnażania jest mniej darem niebios a bardziej pułapką …

          więc po co było leźć w te ciała …?

          Są informacje ,że kto w garnitur ludzkiego ciała wstąpił na Ziemię , ten stąd już nie powrócił / łącznie z upadłymi aniołami / więc gdzie szukać owej pułapki , ja widzę ją w narkotyku dla mas …..w chuci ….

          …moja żona zna infantylną wyliczankę ,że wszystko w życiu ludzi kręci się koło d..py..
          i choć ta wyliczanka śmieszy to gdy się ją weźmie pod pryzmat logiki to faktycznie cała nasza uwaga głownie kręci się koło d..py , a z tego powstaje konsekwencja żartem kierowana , że całe nasze istnienie wydaje się do d..py..

          więc nie zmieniam przekonania
          że wolę piaskownicę gdzie zamki z piasku
          wspólnie dla zabawy , by nowe budować
          się burzy
          a nie dla kasy czy z tęsknoty do czyjejś d..py.

          I to tyle o próbie życia w świadomości gdzie seksualność jako główny argument po oglądzie co w głowach się wynurza ..

          .

          Jam Jest w Bogu a Bóg wokół mnie Miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

          • margo0307 pisze:

            „… Są informacje ,że kto w garnitur ludzkiego ciała wstąpił na Ziemię , ten stąd już nie powrócił…”
            ____
            Naprawdę ?!…, zaciekawiłeś mnie Marku…
            A…, gdzie można znaleźć owe… „informacje” ? 🙂
            * * *
            „… więc nie zmieniam przekonania że wolę piaskownicę…”
            ____
            Hmm… To by potwierdzało badania lekarzy specjalistów z zakresu biologii i psychologii, twierdzących, że u niektórych ludzi…

            „Na starość kruszeje nie tylko ciało.
            Umysł także zostaje subtelnie ogarnięty przez ten proces.
            Bywa, że objawy starości są bardzo mocno wyrażone w psychice.
            Wszystko zależy od podejścia człowieka do jesieni życia i od tego jakim się było wobec innych ludzi…
            Obniżona zostaje sprawność intelektualna, ale nie całkowicie utracona…”

          • Dawid56 pisze:

            Są informacje ,że kto w garnitur ludzkiego ciała wstąpił na Ziemię , ten stąd już nie powrócił / łącznie z upadłymi aniołami / więc gdzie szukać owej pułapki , ja widzę ją w narkotyku dla mas …..w chuci ….

            Skąd masz marku tę informację.To bardzo ważne!

          • Dawid56 pisze:

            „Na starość kruszeje nie tylko ciało.
            Umysł także zostaje subtelnie ogarnięty przez ten proces.
            Bywa, że objawy starości są bardzo mocno wyrażone w psychice.
            Wszystko zależy od podejścia człowieka do jesieni życia i od tego jakim się było wobec innych ludzi…
            Obniżona zostaje sprawność intelektualna, ale nie całkowicie utracona…”

            Proces starzenia z reguły dotyczy tylko ciała , a umysł tego 100-latka jest po prostu eksplozją ducha i wiedzy.
            Dlatego też starszyzna u Majów czy u Indian była bardzo ważna .To u niej wszyscy mieszkańcy wioski radzili się we wszystkich sprawach.

          • marek pisze:

            Naprawdę ?!…, zaciekawiłeś mnie Marku…
            A…, gdzie można znaleźć owe… „informacje” ? 🙂

            Przecież Małgosiu Ty wszystko wiesz , więc Twoje retoryczne pytanie nie zasługuje na odpowiedź …ale jedynie na dwóję …

          • Maria_st pisze:

            Są informacje ,że kto w garnitur ludzkiego ciała wstąpił na Ziemię , ten stąd już nie powrócił / łącznie z upadłymi aniołami / więc gdzie szukać owej pułapki , ja widzę ją w narkotyku dla mas …..w chuci ….

            ja uważam, że to bzdura…..
            kazdy może stąd wrócic…w odpowiednim momencie….
            a bajki o chuci to mozna sobie…..

          • margo0307 pisze:

            ” Przecież Małgosiu Ty wszystko wiesz , więc Twoje retoryczne pytanie nie zasługuje na odpowiedź …ale jedynie na dwóję …
            ___
            Wbrew temu, co myślisz Marku – moje pytanie nie było jedynie…
            „retoryczne”
            No ale…, można się było spodziewać takiej wykrętnej odpowiedzi, skoro nie jest się w stanie podać wiarygodnego źródła informacji, które bezmyślnie się powtarza
            Nie dziwota więc, że… pytanie Dawida – również z tej samej przyczyny uznałeś za… „nie zasługujące na odpowiedź…”

          • marek pisze:

            „Na starość kruszeje nie tylko ciało.
            Umysł także zostaje subtelnie ogarnięty przez ten proces.

            Znowu Małgosiu uogólnienie dotyczące ludzkich pacynek….

            Nie uwzględniłaś jednej obowiązującej świat fauny zasady narząd nie używany zanika

            , zdarza się tak u większości pacynek zajętych chlebem i reklamą , a także ich sterowanym nauczycielom dla których monotematyczny ogląd rzeczywistości to właściwa umysłu muzyka …

            ,,,a przecież dla uważnego słuchacza brzmi to jak zacięta płyta …uważaj co myślisz bo sam nie wiesz jak nie będziesz grzeczny co wymyślisz

            …i kółeczko bezmyślnych pacynek poprzez inkarnację się kręci , a umysł którego nie używali już w młodości u większości z nich zanika

          • marek pisze:

            a bajki o chuci..

            Masz prawo Marysiu skutkiem własnych odczuć uważać seksualność jako bajki o chuci , jednak gdy dotyczy to oglądu całości ludzkiej populacji to przypomina to że każdy ma wprowadzony w swój umysł drucik po którym impulsy płyną do podkręcania owej chuci …

            Tak więc przez porównanie tak jak w przyrodzie śnieg przykrywa zeszłoroczną trawę by nowa w toku odnowy życia /ewolucji / wyrosła , tak te chuci jak przykryją dziecięcą /właściwą / w człowieku postawę pogonią za dooopą , tak ją ludzie widzą jak japońce swoje życie jako cud ” wschodzącego na horyzoncie słońca „i dalej gonią za dooopą bez końca …

            a jeśli nie dotarło do Ciebie moje słowo , to może w ten sposób to przedstawię jak mówi przysłowie …

            o to cały jest ambaras , aby dwoje chciało na raz
            lecz to prawdy jedynie połowa gdyż ..
            od prawieków doopa to najlepsza moneta przetargowa …

          • marek pisze:

            No ale…, można się było spodziewać takiej wykrętnej odpowiedzi, skoro nie jest się w stanie podać wiarygodnego źródła

            Małgosiu przecież sama Twierdzisz , że najczystszą informację nosisz w sobie , a że ją masz przykrytą ” tytułami ” sprzecznymi z logiką ich poważnego traktowania np. tu prezydent , a tu Bolek stąd nie zapisały się źródła informacji w temacie lub je pominęłaś ,

            …więc co ja z Twą wybiórczością zrobię ? …nic i wcale się w tej chwili w twej sprawie nie drapię z frasunku po głowie , bo Twój światopogląd jest jedynie wyrazem tego co w tym gatunku jest powszechne ;

            sztandary w górę , szable w dłoń i kupą mości panowie …

            a białogłowy błogosławią swych rycerzy jedynej słusznej prawdy , bo taką samą mają w swych sterowanych przez ideologię epoki głowach …

            myślenie a myślenie to nie koniecznie to samo , a co dopiero rozgryźć to co wszystkim jako mądrość danej epoki na talerzu sezonu ogórkowego podano …

          • M.A.T.13 pisze:

            …Na seksualnośc zwróciłem uwagę 13 lat temu….wówczas na logikę przyjąłem że stworzeni na obraz Jestestwa byli przecudowni, nieświadomi siebie wzajem….aż zespoliwszy sie co naturalne pierwszy raz wpadli w materialności pułapkę i fascynację.Owszem to jest jak narkotyk, jednak by być na haju potrzebujemy wykorzystać drugie życie, na tym polega ignorancja kosmicznego prawa.Nie wykorzystuj życia.Swiadomość wyższa nie tworzyła by życia,czegoś tak subtelnego po to by folgować swoim chorym ,egoistycznym popędom.Ten popęd jest w nas ale uważam , źle go używamy, nie radzimy sobie z nim jako gatunek.Zwierzęta jakoś są naturalnie okiełznane, ludzie natomiast mając wolną wolę co do możliwości wykorzystania mocy są nieokrzesani.Wyższej Świadomości taki rodzaj obcowania nie przystoi….po prostu to wiem…Wyższa Świadomość trwa niezmiennie w swoim byciu i to ją wyróżnia spośród innych, tętni dzięki temu życiem jest źródłem i tylko Świadomi Tacy będą mogli w żródle stanąć. Czystość mysli nie zmącona rządzą i wyzwolenie ze strachu , że coś stracę, że coś mnie minie…Staram się tam dotrzeć ,tak widzę życie i tak wygląda moja droga…..pzdr……

        • margo0307 pisze:

          „… Dlaczego od zarania dziejów nie dajemy rady jako gatunek ,zwłaszcza mężczyźni ,zapanować nad tą rządzą?!…”
          ___
          Wspomnienia ze swojego dzieciństwa… stanowią ważne tło dla próby odpowiedzi, na to powyższe pytanie…, bo tylko wówczas byliśmy wolni… pozbawieni pęt skrępowania obowiązującymi dogmatami…

          Jeśli potrafimy prześledzić proces tzw. udomawiania, podczas którego coraz bardziej i bardziej ulegaliśmy wpajanym nam przekonaniom innych na temat naszej… „grzesznej… natury, nagości, grzechu”, etc…, wówczas z-rozumiemy jak działa nasz umysł… i w jaki sposób wyzwolić się spod wpływów go programujących…

          I w zasadzie chyba…, jest to jedyny – znany mi… sposób na to, aby ponownie doświadczyć zabawy takiej… jaka była… w piaskownicy…”

          • marek pisze:

            Jeśli potrafimy prześledzić proces tzw. udomawiania,

            a to Ci się Małgosiu wyrwało niezamierzone zapewne odkrycie które potwierdza sens mego pisania …

            …przecież udomawia się jedynie dzikie zwierzę …więc jak po owym Twoim stwierdzeniu obraz człowieka się teraz przedstawia ?…

          • Maria_st pisze:

            …więc jak po owym Twoim stwierdzeniu obraz człowieka się teraz przedstawia ?…

            taki, jaki SAMI SIEBIE wykreowaliśmy

          • margo0307 pisze:

            ~ Jeśli potrafimy prześledzić proces tzw. udomawiania ~
            *
            ” to Ci się Małgosiu wyrwało niezamierzone zapewne odkrycie które potwierdza sens mego pisania …”
            ___
            Jak już wiele razy Marku pokazałeś…, tak i tą razą – jesteś w błędzie.
            Nic mi się… „nie wyrwało”, bo wszystko, co piszę – wbrew temu, co myślisz – jest jak najbardziej zamierzone !.
            Jeśli nie zamierzam czegoś robić – po prostu tego nie robię !…, co oczywiście nie oznacza, że jeśli popełnię pomyłkę – to nie potrafię się do niej przyznać… 🙂
            * * *
            „…przecież udomawia się jedynie dzikie zwierzę …”
            ___
            Nie, to kolejny błąd w rozumowaniu, ponieważ nie udomawia się jedynie dzikiej zwierzyny – udomawia się również człowieka…, a w szczególności dziecko, którego umysł jest chłonny, ufny i…ciekawy otaczającego świata…

            Najbardziej… jest to widoczne w procesie wychowania dziecka przez niedojrzałych i nieświadomych rodziców, przekazujących dziecku swoje błędne przekonania w których tkwią – jako… „jedyne prawdy” obowiązujące w społeczeństwie…

            Widoczne jest to również… na wielu forach i blogach internetowych, w których przeważają treści wymyślone przez… wybujałe, czasem psychodeliczne fantazje rozchwianych emocjonalnie umysłów osób… rozsiewających treści, których w żaden sposób nie można sprawdzić, a które przedstawiane są jako… „wiarygodne informacje” – nie podlegające dyskusji !

          • Dawid56 pisze:

            Ja to jest oczywiście pewnego rodzaju hipokryzja .Nagość u dziecka do 7-8 lat jest czymś naturalnym, ale już od 8-9 lat budzi prawie zgorszenie- ech ten Świat.Zawsze mnie dziwiło czym jest gorsza nagość ( nie mówię o pornografii) na ekranie od zbrodni gwałtów horrorów, żywych trupów wampirów,obdzierania ze skóry etc.

          • margo0307 pisze:

            „… Zawsze mnie dziwiło czym jest gorsza nagość ( nie mówię o pornografii) na ekranie od zbrodni gwałtów horrorów, żywych trupów wampirów,obdzierania ze skóry etc.”
            ___
            W przeciwieństwie do… „zbrodni gwałtów horrorów, żywych trupów wampirów,obdzierania ze skóry etc.”nagość… nie jest w niczym – ani gorsza, ani lepsza – jest po prostu Naturalna…

          • marek pisze:

            Jak już wiele razy Marku pokazałeś…, tak i tą razą – jesteś w błędzie.

            A ja myślałem ,że człowieka się wychowuje względnie edukuje ,

            no ale jeżeli twierdzisz ,że udomawia , to niech będzie rozpatrywany w kategoriach tura lub dzikiej świni …mnie to pasuje , gdyż mieści się w jednej z trzech do rozpatrzenia postawionych Tobie przeze mnie alternatyw …

            …prawda w Tobie Małgosiu jeszcze nieśmiało , ale jednak kiełkuje….

    • margo0307 pisze:

      „Zastanawiam się po przeczytaniu tego linku…
      ”Dlaczego dążeniem każdego powinno być…”

      ___
      Jak dla mnie Kochany Dawidzie, to chyba… szkoda już czasu na zastanawianie się nad tym – jak wyprostować ścieżki, jakimi poruszają się pokręcone ludzkie umysły, które… nie potrafiąc rozwiązać konfliktu w sobie – projektują ów konflikt – „na zewnątrz siebie” i nieświadomie… tworzą w ten sposób dla siebie – skonfliktowaną rzeczywistość…
      Nie dopuszczają do siebie prawdy o tym, że…
      zawsze otrzymują to – co dają !… 🙂

      Przerzucanie odpowiedzialności za swoje życiowe niepowodzenia – na kogoś innego, czyli… „na zewnątrz” siebie… w postaci np. przekonania, że… istnieją „złe cywilizacje” wykorzystujące ludzkość…, albo że… „los jest trudny…, a życie jest bardzo ciężkie…”, albo że… zamurowaliśmy się w śmierć, która nas usidliła”… jest bardzo wygodne :D, tyle że… stanowi bardzo zdradliwą pułapkę…, ponieważ ludzie nie odczuwający odpowiedzialności za własne myśli, słowa i poczynania – tracą nad swoim życiem kontrę…
      A gdy tracą kontrolę nad własnym życiem – zaczyna się ono toczyć… „przypadkowo”, wówczas tacy ludzie stają się bezradni, zdani na „łaskę i niełaskę losu”, oczekując, że… ktoś inny – bóg, Jezus czy… „dobrzy kosmici” – rozwiążą ich problemy…

      Nie chcą bowiem przyjąć prawdy, że… jeśli coś stanowi dla nich problem, to jedynie dlatego, że… sami tak to postrzegają

      Istnieją tzw. mądrości ludowe, wypracowane przez ludzi, które odzwierciedlają prawdę o ludziach 🙂
      Pośród nich, znajdują się m.in. takie np. perełki:

      „kaczka jak nie umie pływać mówi, że… woda za rzadka”
      albo…
      złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy

      Owe mądrości narodu… odzwierciedlają stan umysłu ludzi, o których można by rzec, że… jeszcze nie nauczyli się żyć, ponieważ ich życie toczy się nieświadomie, gdyż nie mają ochoty zadać sobie trudu – poznania własnej emocjonalnej natury umysłu, często zawierającego w sobie dość absurdalne sprzeczności i programy nim sterujące, które bez udziału świadomości – wpływają na ich życie, tworząc dla nich – trudną do zniesienia egzystencję…, bowiem jak słusznie zauważył jeden z Mądrych Ludzi:

      „Jesteśmy tym, co o sobie myślimy.
      Wszystko czym jesteśmy wynika z naszych myśli.
      Naszymi myślami tworzymy świat, w którym żyjemy”

      • marek pisze:

        ależ jesteś Małgosiu ZAMUROWANA ………

        • margo0307 pisze:

          „ależ jesteś Małgosiu ZAMUROWANA …”
          ___
          Czemuż to, kochany Marku 🙂 ❤ widzisz drzazgę w moim oku, nie zauważając jednocześnie belki w swoim… ?

          „…Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, aby usunąć drzazgę z oka twego brata…” – Jezus

          • marek pisze:

            Przypominasz mi tym cytowaniem słów Jezusa Małgosiu / niepasujących do mojej postawy /najzwyklejszego klechę , który sam Jezusa nie rozumiejąc, grzmi w sporze z niepokornym trzymając nad nim biblię słowami …uważaj ! wszystko co mówisz jest grzechem …

            ….i mógłbym na tym skończyć i skwitować to śmiechem , lecz przecież są czytający którzy się nie odzywają więc powiem :

            Jezus powiedział również że : myślicie ,że pokój wam przynioszę……… lecz któż to właściwie rozumie …

            Co do mnie to piszę też sam o drzazdze w swym oku więc jak by nie patrząc Twe dopasowywanie wypowiedzi by wykazać błąd w mym postępowaniu rozmija się z motywem mojego starania ….

            a ten kto na tej planecie usiadł na kurzem po potopowym przysypanych prawdach
            powoli zmienia się w / wstaw dowolne słowo byle współbrzmiało z ” taktem „.

            Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie Miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

  3. Elsker pisze:

    Miłość—->Pokój—->Wolność—-> ❤

    • Dawid56 pisze:

      Ciekawy clip do tej przepięknej ale nostalgicznej piosenki Cohena wybrałeś albo wybrałaś Elskerze .Tańczą młodzi tańczą starzy wszyscy tańczą aż do końca Miłości albo do Końca swojego życia.Życie to swoisty energetyczny taniec z wieloma partnerami/partnerkami z przeciwnościami losu ale i też ze szczęśliwymi chwilami, oby tych było najwięcej 🙂 ❤

      • margo0307 pisze:

        „… Życie to swoisty energetyczny taniec z wieloma partnerami/partnerkami z przeciwnościami losu ale i też ze szczęśliwymi chwilami..”
        ___
        Chciałoby się powiedzieć Dawidzie: piękna metafora… 🙂 gdyby nie to, że… ta… metafora jest bliżej prawdy niż – niejednemu z nas się wydaje…

      • marek pisze:

        Życie to swoisty energetyczny taniec

        tylko komu on tak na prawdę służy ?…..

  4. Ktoś pisze:

    … macie w tej kwestii tyle do gadania co wieprz w rzeźni ….

    • Maria_st pisze:

      … macie w tej kwestii tyle do gadania co wieprz w rzeźni ….

      odezwało sie prosię….

      • sioLa pisze:

        I co mamy sie tym Marys martwic tym co narozrabialy knury w swej swiniarni.KTOS na chama wciska ciemnote o tym ze jest karzdy winny a tu masz ci babo placek ,my nie mamy tu nic do gadania bo my wieprze a Ktos knur z jajami miedzy swymi blondynami.zadzi wszystkim.Wiec co sie martwic ta glupota niech sie Ktosiek sam po swych knura jajach kopie a dla zmiejszenia bolu niech se weznie konopie .No i wyszlo szydlo z wora Ktos pracuje dla potwora bo my tu nic do gadania nie mamy wiec i nie ma za co odpowiadac ,niech odpowiadaja CI co duzo do gadania do tej pory mieli.

      • Ktoś pisze:

        kwicz, kwicz, ile wlezie kwicz…. właśnie trwa separowanie światów….
        i się nie łapiecie na ten „do zachowania”…. jaka szkoda… ;D

        • Maria_st pisze:

          kwicz, kwicz, ile wlezie kwicz…. właśnie trwa separowanie światów….
          i się nie łapiecie na ten „do zachowania”…. jaka szkoda… ;D

          NIC nie wiesz……nie chce mi się szukać ale może kiedyś przy okazji pokaże jak strzelasz kulą w płot….
          wymyślaj dalej

        • Dawid56 pisze:

          właśnie trwa separowanie światów….

          A nawet gdyby takie separowanie trwało, czyli podział na dwie Ziemie trzeciego i piątego wymiaru to jak zapewne wiesz w swoim fizycznym ciele do 5-tego wymiaru byś się nie dostał ….
          Wydaje się że Twoje wibracje Ktosiu też są nie najwyższego lotu.

        • sioLa pisze:

          Ktosek jak narazie ja decyduje kogo ja do rodziny zaliczam,nie bedzie mi bydlo co zabilo Matke Fatra gadalo ze rodzina ma sie razem trzymac.Bo zezowane blondynki tak naprawde to rodzine w tylku maja ,ale czego jednak jest oczekiwac od dzieci stworcy co to zdradzil wlasnych Ojcow.Coz nie po drodze mi jest z bydlem co to mysli ze to wiecznie bedzie ktos za nimi mist ich wynosil.Coz pokazal ja lusterko ciotce polce,to ze strachem biedna do lazienki wpadla i juz do mego wyjazdu z lazieki nie wylazla,juz strach mialem sie utopila jak marzana i tak dziala widac lustro ze strachu boli wlasne dupsko.Coz pare tysiaclatek sie w tym waszym miscie zylo,myslisz KTOSIEK ze sie znowu ktos na wasza samowole nabierze,coz jednak tlumaczyc bydlakom co z sumieniem na bakier,jedno co potrafia to jezyka z burdelu urzywac a slowo coz slowo juz dawno zapomnieli znaczenia slowa za dlugo w palanty w palanta grali.Wiec idz se do swego raju ,bedzie mial tam swoje blond towarzystwo ZE sTALINOGRODU:

  5. sioLa pisze:

    Jak juz to knur ale ON chyba od bydlat wiec juz raczej psozydujacy byczek,co to mysli jak muj braciszek ze jak by<dlo cos ukradnie to nikt tego nie zobaczy na jawie bo wymazuja mu stara pamiiec.Coz nie wystarczy miec Bozene Maryje za zene i miec syna boga ,bo jak mowi Gerda nie jednemu psu na imie Kajtek.Nie wystarczy byc dobrym byczkiem by lwa na ramieniu nosic,tu potrzebne jest cos wiecej.
    Coz nie wazne czy energia zenska czy terz meska,co za podzial ,przecierz tu jest wszystko jedno gdy sie ma tylko Mist w swej glowie tu nie pomoze juz o Boze gdy tylko Mist ma sie w pustej pale ,przy tym mysli sie dalej ze ludziska slepe i nic nie widza ze kopia je w tylek jak zasoby.Bo ONI krzyworyjce ,oswiecone i im sie wszystko nalezy,wiec im bedzie karzdy czlowiek tylek z ich Mistu wylizywal bo nie u nich brudna strona od Prawdy a kto bedzie wycieral wlasny tylek swoim klamstwem ,ach wzial by Trybune Ludu ale Ona taka ludowa jak ta Prawda.
    No nic poczkomy a oboczymy czy te Onych grozby sie sprawdza "zobaczysz jak ONI przyjada":I choc mowia ci Ludziska ze ciekawosc to 1 stopien do piekla tom ciekawy jest tej wrozby ,komu tak naprawde trzeba bedzie Persilem prac tylek .Bo to u nich taka Prawda jak i Ludowe a wazne tylko co ukrasc czlowiekowi jeden z drugim moze bo to bydlatka boze,a takie juz jest prawo dawania i brania .I sie tu dziwujeta biednym cyganom a popatrzcie wy to na oswiecona boska bydleca CYGANSKA bande,co to mysli ze to karzdy musi Mist ich kupc i nazywac to prawda.
    Z taka boska rodzinka to wychodzi sie dobrze jeno na zdjeciu,karzdy kogo uznawaja za durnia wam to powie.
    Oj ciekawym ciekawym jam jest tego naprawde komu bedzie prany tylek za ICH Boska na tej ziemi prawde,od z Tartari piekielko zrobili bo za glupka ludzkosc maja,sami mowia ze ludziska tylko do kopania sie nadaja a zlodziejstwo to nic zlego .Jeden musi zapieprzac jak wolu by drugi cgyganski byczek mogl chulac nie za swoje bo takie juz zlodzieji prawo dawania i brania oto madrosc oswieconych boskich hamburgerow 8 Chamow(8.Od czaruja czarownice slowem Boze oj przepraszam cyganiom cygony slowem Boze oj przepraszam klamia klamcy slowem Boze ale o dziwo juz kiedys ktos widziol ze im wiecej w ryju slowo 8BOZE 8 tym wiekszy bydlak za tym siedzi .Widac nic nowego na tym swiecie ,wszystko leci po staremu ,Trampki lubia ludzi szantarzowac,oj macie naprawiac a nie murkiem sie odgradzac w swym piekielku dla kukielkow.
    Coz smiech juz bieze gdy sie tak pomysli ,gdy ktos nie z ameryki bedzie nie amerykanow z amerki wyganial ,moze sam terz swe walizki spakuje i spieprza na Badenie albo do Serbi ali Czechow tam gdzie krew jego i jego dzieci.Bo to tylko u nich po przepiciu jest czerwony pyszczek a wydziera morde Ameryka dla Amerykanow wiec niech sie ciesza indianie wolnosc nadchodzi trampki beda braly nogi za pas za morze .

    • margo0307 pisze:

      „Małgosiu Ty naprawdę jesteś ZAMUROWANA”
      ___
      A wiesz Marku, że… coś w tym może być… ?! 🙂 ❤

      Takie… „zamurowanie” – w przeciwieństwie do nieustannej zmiany poglądów… „sto pięćdziesiąt razy na minutę” – jest wynikiem krystalizacji poglądów, przemyśleń, doświadczeń i wniosków… jaka następuje w człowieku, podczas procesu odkrywania prawdy – Prawdy na temat… funkcjonowania świata, w którym żyjemy i prawdy o sobie samym

      I… nie dziwię się kochany Marku 🙂 ❤ że… postrzegasz to – czym dzielę się w wolności na łamach tego i innych blogów, jako – „zamurowanie”, ponieważ człowiek, który poznał Prawdę – staje się człowiekiem wolnym, bo wyzwala się z wszelkich iluzji…

      Wyzwala się spod wpływu działania tego – co jedni nazywają Matrixem, Macierzą, inni natomiast… „koszczajowym więzieniem”…, nieświadomi faktu, że… to ich własny umysł utrzymuje ich w kajdanach, z których jednak… w każdej chwili mogą się wyswobodzić, czasami jednak… , z niektórymi… zadziewa się tak, że… spotykają „swoje przeznaczenie” właśnie na tej drodze – której za wszelką cenę chcą uniknąć…

      Taka osoba, która doszła do Prawdy i z-rozumiała zasady działania świata zjawisk…, zdaje sobie sprawę z zagrożenia jakie niesie z sobą… rozstrojony, a przy tym – wysoce rozwinięty mózg, będący nieskończenie bardziej szkodliwy… niż w wypadku człowieka posiadającego umysł prosty i słaby…

      Taka osoba staje się… Osobą Świadomą, można by rzec… „zamurowaną” w Prawdzie…, ponieważ… żadne iluzje serwowane przez jakiekolwiek inne istoty… nie mają już na nią żadnego wpływu… 🙂

      Taka osoba rozumie również, że… świat zjawisk fizycznych zbudowany jest w oparciu o dualność, i że wszyscy razem współtworzymy swoimi myślami i poczynaniami… zarówno jego kształt, jak i życie w obrębie obydwu biegunów, w nim obecnych… oraz że… wszyscy działamy:
      świadomie jako „dzieci światła”… i – nieświadomie jako „dzieci ciemności”…, ponieważ wszyscy zaakceptowaliśmy nadzór biegunowości nad własną ewolucją…

      Taka osoba świadoma jest również faktu, że… zarówno jej, jak i każdej innej osoby – MYŚL – jest… wyrażeniem pełnego Miłości Ducha pracującego przez nasz – bardziej lub mniej – doskonały umysł… ❤

      – Czy istnieje możliwość, by taką osobę kontrolować na jakiejkolwiek płaszczyźnie ?
      Oczywiście, że… nie!, bo taka osoba – od nikogo nic już nie potrzebuje…, nie żąda…, nie prosi…, nie wymaga…
      Nie obawia się krytyki, nie dba o to, co o mówią czy myślą o niej inni…
      Przecięła te… wszystkie sznureczki, za pomocą których nią sterowano i… nie jest już kukiełką w tetrze cieni… 🙂

      Ale…, dla osób nieświadomych… taka osoba stanowi "zagrożenie"… i takiej osoby najlepiej się pozbyć, albo chociaż… wyśmiać, bo… mówi Prawdę 😀
      Stała się nieustraszona…
      Przestała być ludzka… ?!
      Cóż za paradoks…, w końcu przecież… stała się Istotą Ludzką… 🙂 ❤
      Wydobyła się z labiryntu… swego więzienia… i ogarnia ją czasem… smutek, lecz częściej… tylko szczery i zdrowy śmiech – kiedy widzi i słyszy różne, różniste projekcje… bliźnich uwięzionych w swoim „koszczajowym więzieniu”

      • marek pisze:

        Piękny ten wykład Małgosiu , tnie jak miecz obosieczny …..lecz nie o to chodzi czy piękny lecz o to że obosieczny ….

        Ten człowiek w swej „mądrości zamurowany ” nie pamięta wszak o jednym …jego pogląd zaistniał na rozstaju dróg i wybierając mniejsze zło / w ocenie ewolucji lub jej braku w przypadku ludzkości / tnie tego kto go stworzył gdyż pozostawia temat otwarty …..

        czy ludzie to w świadomości owce czyli barany , czy ” Świetliste Pany ” z bagażem koszmarnych okropności ….

        Stąd sugestia że pogląd Twój chcenie w Tobie udręczone obrazem rzeczywistości stworzyło by uciec od nie do zniesienia okropności ….

        a małe dzieci nadal są rozjeżdżane , zjadane , wykorzystywane
        a kilkadziesiąt tysięcy z nich dziennie umiera z głodu
        w zgodzie z Twym konstruktem pojęciowym opartym na obojętności

        Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie Miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

        • margo0307 pisze:

          „… czy ludzie to w świadomości owce czyli barany…”
          ___
          A siebie… do której z tych grup byś Marku zaliczył ?
          https://osadakoniczynka4listna.files.wordpress.com/2016/12/t5.gif?w=400&h=200&crop=1

          • Maria_st pisze:

            „… czy ludzie to w świadomości owce czyli barany…”

            (ś)…wiadomość przekazuje :
            mam twarda glowe jak BARAN
            włosy delikatne jak owieczka
            i jeszcze wiele atutów ale to moja TAJEMNICA

          • marek pisze:

            A siebie… do której z tych grup byś Marku zaliczył ?

            Gdybyś Kochana Małgosiu nie kolekcjonowała w głowie jedynie utytułowanych przez ludzkie pacynki ” pawianów ” to miała byś w pamięci że dawno temu już pisałem iż pogięte łyżki , nie łyżeczki walają się u mnie po domu i po dzień dzisiejszy bezwiednie to robię …

            ….a siebie …. do żadnej , bo ja przeszedłem tutaj przez „ścianę „.

          • margo0307 pisze:

            „… czy ludzie to w świadomości owce czyli barany…”
            *
            ~ A siebie… do której z tych grup byś Marku zaliczył ? ~
            *
            „… siebie… do żadnej , bo ja przeszedłem tutaj przez „ścianę „
            ___
            Ach!, no przecie…, zapomniałam, że oto… objawił nam się… „nadczłowiek”…

  6. marek pisze:

    Ach!, no przecie…, zapomniałam, że oto… objawił nam się… „nadczłowiek”…,

    Małgosiu

    kierunek poszukiwań błędny ,

    ….fotomontaż gazów wydzielonych przez tego pana kojarzy się z rodzajem ryb dwudysznych swego rodzaju ziemskich mumii żywych zachowanych ….

    Lecz dwudysznych nie dotyczy dwóch rur w doopie jak to jest na obrazku pokazane , ale nie dziwi mnie że takie w stosunku do mnie porównanie znajdujesz , gdy cały Twój światopogląd jest na dwudysznych argumentach ustawiony …

    …większy wysiłek doradzam w tworzeniu teorii , bo tak jak mówiłem jestem ” zza ściany .”….

  7. marek pisze:

    Dzisiejszy sen ..

    W dzisiejszym śnie dwóch pokrętnych typów ,życia pozbawiłem …Z początku byłem sceny jedynie świadkiem ” kibicem ” . …..

    …była z nimi kobieta ,jakaś sprawa ich łączyła ,lecz nie wymuszała na nich tego że w pewnej chwili z zaskoczenia ją zabili …z studzienki wodociągowej wystawały jedynie jej stopy ubrane w szpilki…

    Wtedy się włączyłem , obu bez jakichkolwiek odczuwanych emocji zabiłem

    Czy to właściwy porządek rzeczy ? śmierć za śmierć – nie wiem , czy to kompletny ja oryginał ” zza ściany ”
    bo tutaj w ciele miałbym opory , rozmyślania , wyrzuty …również nie wiem …

    Lecz wiem ,że nie ma we mnie cienia wątpliwości że słusznie w tym sennym marzeniu postpiłem bo aby świat ludzi z chaosu w jakim tkwi się wyłonił….trzeba ziarno od plew pooddzielać

    …i nie tylko w swej głowie , ale i wokół siebie,miłe panie i panowie …

    • marek pisze:

      sennych majaków ciąg dalszy …tym razem na jawie …

      …chodzą owieczki po łące
      i skubią z zapałem trawę
      dzwonią przy szyjach dzwoneczki
      lecz to już przeszłość -archaizm

      niosą owieczki na uchu
      stworzony kod komputerowy
      na jednym o ewidencji
      na drugim o genealogii
      czy mają prawo się mnożyć

      chodzą pacynki muminki po ulicach
      z ucha im sznureczek słuchawki dynda
      główki zaś mają całe zanurzone
      w reklamie , necie i innych bestii
      prezentach

      i wiem że wypadku pacynek
      przykładów daję za mało
      lecz każdy z tych co jeszcze myślą
      wie ,że drucików podłączeń
      w pacynkach jest aż nadto

      i widzę tu obraz biblijnych- świnek.
      co nad urwiskiem stały
      i gdy dostały polecenie
      z własnej woli w tą przepaść
      powskakiwały

      Lecz czy faktycznie z własnej woli
      o to w mej głowie jest rozgrywka
      czy Wielki Brat nie przykrył już
      umysłów wszystkich pacynek
      tym co śmiercią , a nie życiem
      z nich tryska …

      planeta ze zgwałconą Matką Naturą
      i jej wiodącym gatunkiem na przedzie
      lecz skoro to kącik mędrców
      powiedzcie kto za tym wszystkim siedzi ….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s