Naukowcy ustalili kiedy dojdzie do przebiegunowania ziemskiego pola magnetycznego

Amerykańscy naukowcy ustalili, częstotliwość inwersji ziemskiego pola magnetycznego objawiającego się przesunięciem bieguna magnetycznego Ziemi. Wyniki badań, opublikowanych na platformie arXiv.org, mają pozwolić przewidzieć termin tego wydarzenia w przyszłości.

przebiegunowanie
Naukowcy wierzą, że przebiegunowanie to proces trwający kilka tysięcy lat i prowadzi do gwałtownego chwilowego osłabienia pola magnetycznego Ziemi. Jak wskazują eksperci, ostatnia inwersja geomagnetyczna występuje co około 26 milionów lat. Ostatni raz takie zdarzenie miało miejsce około 700 tysięcy lat temu. W konsekwencji kolejne, powinno być możliwe dopiero za około 25 milionów lat.

W swoich badaniach, autorzy przeprowadzili analizy danych paleomagnetycznych z ostatnich 375 milionów lat. Wcześniej zakładano, że ​​zmiana biegunowości pola odbywa się w odstępach co 16 milionów lat. Teraz okazuje się, że ten interwał jest nawet dłuższy.

Naukowcy przyznali, że skutkiem nieuchronnego przebiegunowania będzie kilka tysięcy gwałtownego osłabienia pola magnetycznego Ziemi. W rezultacie do powierzchni planety będzie docierać znacznie więcej szkodliwego promieniowania kosmicznego, co z pewnością odbije się na wszelkich organizmach żywych.

źródło:
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/naukowcy-ustalili-kiedy-dojdzie-do-przebiegunowania-ziemskiego-pola-magnetycznego

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Istota Ludzka, Obserwacje Ziemi, Starożytność. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

56 odpowiedzi na „Naukowcy ustalili kiedy dojdzie do przebiegunowania ziemskiego pola magnetycznego

  1. Dawid56 pisze:

    I komu tu wierzyć – inni naukowcy jak np Gary Glatzmaier twierdzą że przebiegunowanie magnetyczne Ziemi już się zaczęło.Wystarczy spojrzeć na anomalię atlantycką

    • margo0307 pisze:

      „I komu tu wierzyć …”
      ___
      Od pewnego czasu… wierzę jedynie sobie i swojemu wewnętrznemu głosowi, i żaden naukowy… czy duchowy… autorytet nie przekona mnie do swoich udziwnionych pomysłów…

      • Maria_st pisze:

        Zgadza się Małgoś — ja tez tak mam …..w końcu jesteśmy jednościa, wystarczy też obserwować swoje ciało i wiemy co i jak…..

    • Mezamir pisze:

      I komu tu wierzyć – inni naukowcy jak np Gary Glatzmaier twierdzą że przebiegunowanie magnetyczne Ziemi już się zaczęło.

      Dajcie mi tezę a znajdę naukowca który ją udowodni🙂
      Nie wierzyć nikomu,zresztą co nam da wiarą w tę lub inną tezę naukowców?
      Jeśli się zaczęło to co możemy z tym zrobić?Nic.

      Są inne rzeczy na które mamy wpływ a niczego nie robimy
      http://bialczynski.pl/2016/09/07/z-mojego-archiwum-24-02-2000-unia-spoleczno-narodowa-do-baransuszczynski-o-mitologii-slowianskiej-bialczynskiego/

      „Planowana uroczystość na Ślęży, jest obrzędem przejętym przez chrześcijaństwo z obrzędowości Wiary Przyrodzonej oddającej cześć Niebiosom Gwiaździstym. Biorących udział w niej czterech biskupów ma symbolizować czterech Strażników Niebios, jakim są gwiazdy nazywane królewskimi.

      Te gwiazdy to; Aldebaran- Strażnik Wschodu, Antares – Strażnik Zachodu, oraz Regulus – Strażnik Południa i Fomalhaut – Strażnik Północy.

      W tradycji Słowiańskiej przedstawiani jako czterogłowe bóstwo o imieniu Światowid.
      W czasie od 09.09. Ziemia na skutek wędrówki jej orbity wchodzi w bezpośrednie działanie grawitacyjne dwóch z czterech Strażników Niebios, a mianowicie gwiazdy Fomalhaut , a szczególnie gwiazdy Regulus nazywanej również Królem Niebieskim. Apogeum zjawiska nastąpi w czasie równonocy jesiennej 22.09 ok godz 16,00.

      Ponadto w tradycji chrześcijańskiej rytu rzymskiego w dniu 08.09 obchodzony jest dzień narodzenia NMP, natomiast takie samo święto w rycie prawosławnym obchodzone jest 21.09. , co również przyswojono z Wiary Przyrodzonej, jako że w tym czasie wzrasta aktywność gwiazdozbiór Andromedy, nazywany również „Zniewoloną Kobietą”, czy „Kobietą zakutą w łańcuchy”.

      Nazwa gwiazdozbioru Andromeda w tłumaczeniu na łacinę brzmi homo sapiens, zaś na polski brzmi człowiek myślący, zakucie w łańcuchy Andromedy jest to symboliczne zblokowanie energii tego gwiazdozbioru płynące na Ziemię, jak też wzmożenie działań przeciwko kobiecie. We wszystkich trzech monoteistycznych religiach, rola kobiety jest w różnym stopniu ograniczana, szczególnie mocno widoczne jest to w islamie.

      Wybranie piątku jako opisywanego obrzędu może wskazywać na islamskie podłoże tych działań, które ma zlikwidować wewnętrzny opór narodów Słowiańskich przed przyjmowaniem uchodźców islamskich. Można zaryzykować stwierdzenie, że główni aktorzy tego przedsięwzięcia mogą być obrzezani zgodnie z zaleceniami islamu.”

  2. nowa pisze:

    Margo, a kto nam dostarczy lepsza wiedze o NAS samych jak nie SERCE

  3. margo0307 pisze:

    Jeśli ktoś lubi bajki, to… zapraszam w wolnej chwili do obejrzenia tej… szczególnej baji…🙂

  4. marek pisze:

    noszę w swej naturze zarówno fantastę marzyciela jak i racjonalistę i jakoś te cechy w sobie godzę , choć często wymuszają one na mnie zmianę przekonań czy poglądów…

    zostawiam wnioski z zapoznania się z cytatem z książki Magiczna Obecność z lat trzydziestych dwudziestego wieku / a więc tuż przed drugą wojną światową powołującą się na słowa Saint Germaina , a pisaną przez Godfrey,a Ray King,a

    cyt…

    ……Ziemia przechodzi przez boleści kolosalnych nowych narodzin i już za kilka lat znajdzie się w okresie przemian . Zmienia się ona teraz w sensie kosmicznym . Z nastawienia wojennego na pokojowe , z nienawiści na Miłość z egoizmu na altruizm oraz rozpoznaje ,że w przyszłości ludzie będą musieli zastosować wystarczającą ilość siły aby żyć w zgodzie z Prawem Miłości …

    Przeczytałem to kilka dni temu i pomyślałem : co zrobić z tym pasztetem ? a później przyszła myśl , nic – pisz wiersze …..

    ….sprawy szczegółów co gdzie i jak stają mi się ostatnio coraz bardziej nieistotne – radość i spokój wewnętrzny niosą sentencje zwierające w sobie wszystko to , co powinienem wiedzieć i o czym pamiętać w swój dzień powszedni ..

    …..i dlatego tak uparcie powielam swoje motto ,dostrzegając jak treść jego wsiąka we mnie i rodzi nadzieję , że być może świadomie odwzorowaniem jego treści się staję …..

    Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie , miłością jestem rosą Życia ,bo światło jest w mnie

  5. marek pisze:

    choć A58 pisze o nim pod innym określeniem tak jak i Ktoś….

    …nie wiem pod jakim określeniem pisze o Nim Adaś i A58 lecz wiem że….

    ….przypuszczalnie mądrzy są ci co nawet diabła pytają o drogę ….

    …..ponoć z niejednego pieca zezwolone jest nam jeść chleb w tej samo stanowionej drodze do doskonałości…

    A ja tym cytatem Marysiu , chciałem min . zwrócić uwagę że oczekiwanie względnie sam proces przemianowania Ziemi i nas nie trwa jedynie od początku XXI wieku …

    …więc w mej gorącej głowie powstała od razu refleksja , po co mi te daty i terminy …żyjmy dłużej – wzrastajmy , byle z Miłością w oczach ….

    Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie , miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

    • Maria_st pisze:

      przypuszczalnie mądrzy są ci co nawet diabła pytają o drogę ….

      i tym okresleniem takze jest nazywany
      Ta GRA jest jak widac dosc skomplikowana dla nas, pewnie dlatego tak bladzimy w tym labiryncie zdarzen

      „…więc w mej gorącej głowie powstała od razu refleksja , po co mi te daty i terminy …żyjmy dłużej – wzrastajmy , byle z Miłością w oczach ….”

      lepiej pozno niz wcale

    • Ktoś pisze:

      Nie wiem „o kim piszę” i nie sądzę by Spiers o jakim ostatnio pisałem był Saint coś tam…..

      Zresztą jak można się już przekonać z działania Matrixa KAŻDA REALNA POSTAĆ ma nakreowanych setki CYBERNETYCZNYCH ODBIĆ ją UDAJĄCYCH…….

      więc zalecałbym ostrożność bo co będzie jak Saint Germain potraktowany „modlitwą” zamieni się w „TO” z filmu….

      Obciach……😀

      • Ktoś pisze:

        że się w niego niepokalanie WIERZYŁO, żarliwie MODLIŁO etc.😉

        A ten dzień się zbliża nieubłaganie…. zyg, zyg, zyg…..

        • Maria_st pisze:

          że się w niego niepokalanie WIERZYŁO, żarliwie MODLIŁO etc.😉

          a ponoc nie z wiary a z uczynkow ….
          myslisz ze kazda modlitwa jest ” odbierana” ?
          wiara, modlitwa…..to NIC

          • Ktoś pisze:

            Zależy prze kogo, maschiach nie da już rady. Zdechło mu się jakiś czas temu.

            A obecnie i lew-słońce wyciąga swój ostatni ogonek.😉

          • Maria_st pisze:

            Zależy prze kogo, maschiach nie da już rady. Zdechło mu się jakiś czas temu.

            A obecnie i lew-słońce wyciąga swój ostatni ogonek.😉

            Bajki

      • Maria_st pisze:

        Nie wiem „o kim piszę” i nie sądzę by Spiers o jakim ostatnio pisałem był Saint coś tam…..

        Saint Germain nie jest Spirsem / czy Spirs nim / o ktorym nawet po smierci piszesz wciaz negatywnie
        malo wiesz a tylko bujasz w sieci watpliwosci i stad tyle oskarzen wobec innych ludzi
        Czyzbys mial tyle na sumieniu az musisz przerzucac to na innych ?

        • Ktoś pisze:

          „Czyzbys mial tyle na sumieniu az musisz przerzucac to na innych ?”

          Czego dużo?
          Grzechów? Kwitów ? Szaleństwa ????

          PS. Czemu uważasz iż spiers był dobry? Bo miał ładną koszulę?
          Bo był wam użyteczny jak o DOSKONAŁY MORDERCA ?

          • Maria_st pisze:

            Bo był wam użyteczny jak o DOSKONAŁY MORDERCA ?

            Jakis ty glupi……az nie chce sie pisac z takim kims

            „PS. Czemu uważasz iż spiers był dobry? Bo miał ładną koszulę? ”

            tez z pewnoscia jestes marionetka w lapach tych o ktorych nic nie wiesz.

            Czego dużo?
            Grzechów? Kwitów ? Szaleństwa ????”

            nie wiesz co to SUMIENIE ?
            nie dziwie sie

          • Ktoś pisze:

            W czyich łapach jestem, oświeć mnie bo już się gubię w tych zarzutach.

          • Maria_st pisze:

            W czyich łapach jestem, oświeć mnie bo już się gubię w tych zarzutach.

            nie gubisz sie a juz jestes zagubiony co widac po wpisach

          • Maria_st pisze:

            Ktos jestes WIRUSEM

          • Ktoś pisze:

            1. Nie „zagubiony” a „Szalony” Kapelusznik

            2. Nie odpowiedziałaś na pytanie „KTO MNĄ MANIPULUJE”.

            3. To lwocośtam naprawdę zdycha. Amerykańscy weterani go dopadli…. tak napisali na bogu.

          • Ktoś pisze:

            „Ktos jestes WIRUSEM”

            BINGO (bo mi się podoba to określenie).

          • Maria_st pisze:

            1. Nie „zagubiony” a „Szalony” Kapelusznik

            badz sobie i myszka miki

            „2. Nie odpowiedziałaś na pytanie „KTO MNĄ MANIPULUJE”.”

            spytaj swoje osobowosci

            „3. To lwocośtam naprawdę zdycha. Amerykańscy weterani go dopadli…. tak napisali na bogu.”

            nie wiem o czym piszesz…nie „latam” po bogach

          • Ifryt pisze:

            Mi się Spiers wydaje dobry, bo gadał jak człowiek wrażliwy i jednocześnie nie jakiś świętoszkowaty faryzeusz😉 Na dobrą sprawę nieznam typa, dlatego niemam powodu wierzyć że był zły, bo NIC na to nie wskazuje.

      • marek pisze:

        Zresztą jak można się już przekonać z działania Matrixa KAŻDA REALNA POSTAĆ ma nakreowanych setki CYBERNETYCZNYCH ODBIĆ ją UDAJĄCYCH…….

        Adaś

        ….a tak w kontekście tego co powyżej jak byś miał sam do siebie tą zasadę odnieść to ilu Adasiów lata po Multiwersie a ten który z nami gada to który ? oryginał czy kopia ? hę….

        ….czasem ta mistyka w naszym wydaniu to taka mistyczna mi się wydaje ,że aż mi się styki ze śmiechu przegrzewają….

        Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

        • Ktoś pisze:

          Szalona🙂

        • marek pisze:

          „Ktos jestes WIRUSEM”

          BINGO (bo mi się podoba to określenie).

          Adaś ktoś kiedyś o mnie powiedział ,że nawet kij od miotły próbowałbym oczarować…

          …wszyscy nosimy w sobie pragnienie akceptacji lecz czym bardziej ono jest nachalne tym bardziej przesuwamy się w postawę Idola – za wszelką cenę być w kadrze…

          …jeszcze lepiej to widać gdy ktoś chce na siłę wejść w świat polityki i aby to uzyskać wymyśla hasło / szokujące / wyborcze które ma mu pomóc uzyskać wsparcie niezbyt rozgarniętych mas…

          ….Rosja i Ameryka to kraje zmierzchu , trzymajmy się polityki plemienia świszczących kucyków z południowego kraju bungajunga , bo oni na swych piszczałkach nową ekonomię wygrywają – koniec zmyślania .

          …a jak jest Adasiu ,gdy ktoś o podobnych potrzebach pragnie błyszczeć w gronie starających się samodzielnie myśleć …

          ja wiem jak to robię i do jakiego poziomu , a Ty ? – kochany ……

          Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

          • Ktoś pisze:

            Nie mam ciągotek na afisz,
            a WIRUS to w sumie ładne określenie

            po tym co dostałem zwrotnie podczas
            wcześniejszej dyskusji o „energetyce”

            A żeby było śmieszniej na onecie wisi tytuł

            „BYŁAM SFOCHOWANĄ ZOŁZĄ. w KOŃCU ZROZUMIAŁAM
            IŻ TO JA, A NIE MĄŻ, ZAMIENIAM NASZE ŻYCIE W PIEKŁO”.

            Mógłbym napisać iż PROROCZY ale znowu zaraz miotły na mnie polecą. ;D

          • margo0307 pisze:

            na onecie wisi tytuł
            „BYŁAM SFOCHOWANĄ ZOŁZĄ. w KOŃCU ZROZUMIAŁAM…”

            Mógłbym napisać iż PROROCZY ale znowu zaraz miotły na mnie polecą”
            ___
            Ta… „sfochowana zołza” nareszcie siebie i swoje postępowanie z-rozumiała…
            A Ty Ktosiu – co masz na ten temat do powiedzenia ?

          • Maria_st pisze:

            Nie mam ciągotek na afisz,
            a WIRUS to w sumie ładne określenie

            wirus to zaklocacz….wielu przeszkadza w zrozumieniu GRY….a dalej dopowiedz sobie sam

          • Ktoś pisze:

            „A Ty Ktosiu – co masz na ten temat do powiedzenia ?”

            — tylko GRATULEJSZYN

          • Dawid56 pisze:

            Nazwanie Ktosia wirusem ma sens, bo Ktoś nie ma wizji poprawy albo naprawy tego Świata ani Człowieka.Moim zdaniem im gorzej jest na Świecie to dla Ktosia lepiej(zawsze mówi niach,niach) i to niestety jest smutne….

  6. marek pisze:

    lepiej pozno niz wcale

    ….ego naturę mam kiepską Marysiu choć często się nią chwalę , ale to tylko tak dla przekomarzania się względnie jako przykład do ” czegoś ” przedstawienia…

    …najdokuczniejsze w niej jest to że często wpierw mówię a potem myślę,co powiedziałem , a w dosadności treści czasem jestem prawie równy Adasiowi co powoduje niezbyt miłe reperkusje…

    …sam siebie za tą cechę nie winię bo posłaniec Merkury -Bliźniak ma jedynie szybko i pod właściwy adres dostarczać pocztę , więc może i ta cecha to nie zupełnie tak z księżyca we mnie wpadła..

    ————————————————————

    Mówię , rano do żony …pierwszy raz w życiu wypalę w wannie papierosa …a Ty kochana podasz mi lampkę szampana …gorącego – odpowiedziała na te moje mądrości ….

    Jak powiedziałem tak zrobiłem …..ludzie kochani ileż ja w swym życiu straciłem ..

    …miliardy komórek mojego ciała wyśpiewywało i wyszeptywało pieśń życia mego prywatnego Wszechświata ..

    ….dotychczas rejestrowałem jedynie sygnały pod prysznicem , słabnie , boli , przyjemnie i myślałem ,że to cała informacja od ciała …

    Tak się tą symfonią Życia moich komórek zachwyciłem ,że aż gębę rozdziawiłem i papieros wpadł mi do wody …

    …a JAM JEST moja Wyższa Jaźń pod sufitem siedząca z pobłażliwym uśmiechem z mej rozdziawionej gęby się śmiała …

    …teraz już wiesz poznałeś różnicę między mądrością pisaną umysłem , a mądrością płynącą od Życia , twego prywatnego Wszechświata – ciała …

    Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

    • Maria_st pisze:

      heh Marku zaczales sluchac SIEBIE…..

      • marek pisze:

        heh Marku zaczales sluchac SIEBIE…..

        przecież ” chłop ” ” babą ” opornie nasiąka – Marysiu ….

        ….zwroty -chłop i baba , zaczerpnięte z Wesela Wyspiańskiego a nie z browaru – super mocne…

        Jam jest w Bogu a Bóg w okół mnie miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

    • marek pisze:

      Nazwanie Ktosia wirusem ma sens,

      … i dlatego mając go w naszych sercach / a na pewno moim / powinniśmy na niego nalegać aby się zmutował , bo tak jak większość nieszczęśliwych mikro wirusów spowodował u większości z nas wykształcenie przeciw ciał i przestał przypominać ” bobo „…

      zaczynam od siebie :

      Adasiu nie siedź na laurach , łapiesz tuszę i jedziesz na rutynie , efekty twych działań są coraz bardziej mizerne …przestań ględzić i weź się do roboty – pod ostrzyj pazurki i język / łacinę zapomnij / i hajda na mistykę …

      …tylko po co Ci to – nie lepiej się poprzytulać ….

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

  7. margo0307 pisze:

    Dusza, umysł, ciało – jak działamy…

    W poniższym bardzo – wg. mnie – ciekawym wywiadzie z panią Agnieszką Pietruszewską – twórczynią neurosensytyki – metody, pozwalajacej na eliminację stresu, traum, depresji…, poruszane są m.in. takie ciekawe tematy jak:

    „Tabula rasa – „niezapisana tablica” – wszelka wiedza pochodzi wyłącznie z doświadczenia, a umysł pozbawiony doświadczeń jest „niezapisany”…
    *
    Dusza ma swój wiek – rozwija się i doskonali;
    *
    Sposoby kodowania podświadomości;
    *
    Metafora – językiem podświadomości;
    *
    Jak podświadomość wpływa na ciało…
    *
    To, jak postrzegamy świat warunkuje to – co dzieje się w naszych komórkach;
    *
    Co robi z nami stres, napięcie;
    *
    Rola emocji;
    *
    Zawężona świadomość…, zrozumieć mechanizmy;
    *
    To, co myślimy – to się dzieje…
    *
    Intuicja – sposób porozumiewania Nadświadomości;
    *
    Komunikacja pozawerbalna;
    *
    Życie prawie wyłącznie na poziomie świadomości…
    *
    Alergia to rodzaj agresji – wynika z braku akceptacji…
    *
    Z perspektywy Duszy – mamy niezliczoną ilość rozwiązań…
    *
    Jak ciało jako weryfikator potrafi zmusić do zmiany…
    *
    Uzdrowić agresję, brak akceptacji…
    *
    Rodowe zależności i powielane wzorce…
    *
    Zapis w DNA jest modyfikowalny…
    *
    Jak zamienić program negatywny na pozytywny…
    *
    Kiedy mężczyzna bije kobietę…
    *
    Co dzieje się w wyniku procesu, podczas którego czyścimy stare wzorce i implikujemy nowe…
    *
    Krwotok a oczyszczenie…
    *
    Zawód – kurtyzana…
    *
    Dusza nas chroni – pozwala wyłonić tylko te wzorce na które jesteśmy gotowi…

    • marek pisze:

      Faktycznie Małgosiu dość ciekawy model funkcjonowania naszej biologiczno psychicznej struktury przedstawiony przez panią Agnieszkę , jednak jak to u mnie bywa z owym jednak wydaje mi się nie obejmujący całości …..

      rzuciło mi się ” w oczy ” że wielokrotnie odwoływała się do pojęcia szufladek …w strukturze psychicznego zapisu i w pewnym momencie przypomniał mi się Twój niedawny wpis tyczący podobnego tematu…

      …model szufladek w naszym mózgu w połączeniu z tym co jest w moich mówi mi o wielu rzeczach nas dotyczących…
      ciekawe jakie wnioski moi Milusińscy znajdą w swoich szufladkach po zapoznaniu się z tym tekstem..

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie , miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie
      Odpowiedz

      margo0307 pisze:
      Wrzesień 6, 2016 o 13:19

      „…ciekawe jakie wnioski… po zapoznaniu się z tym tekstem..”
      ___
      Jednym z moich wniosków, które wyciągnęłam po zapoznaniu z zalinkowanym przez Ciebie Marku artem był: strata czasu na czytanie

      …nic z tego nie rozumiem , tu strata czasu , a tu godne uwagi …

      ….a może rozumiem ….tylko nie chcę tego wałkować , bo przecież bez względu na okoliczności warto pamiętać o Miłości….

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

  8. Ifryt pisze:

    Mnie fascynuje wizja „pozytywnej zarazy”, takiego właśnie „WIRUSA”, coś co się roznosi i zamienia ludzi w nieśmiertelne Demony, poważnie, taka mutacja, i wyobrażam sobie przerażenie władców tego przyziemnego świata😀 Narosło mi w głowie już sporo na ten temat dlatego za duż na raz aby pisać, od dobrych paru lat to snuje.

  9. marek pisze:

    Mnie fascynuje wizja „pozytywnej zarazy”….coś co się roznosi i zamienia ludzi w nieśmiertelne Demony…

    Wprawdzie …..pozytywne…. i ….demony….. nie umiem w swych wyobrażeniach połączyć , ale to nie mój problem, może jestem na to za głupi ….

    …przyszło mi jednak do Głowy Ifryt – powinien pisać fantastykę , poczytny temat i wszelkie fantazje w nim się zmieszczą …

    …przypomniał mi się Lem – dużo go czytałem / pozycję zdobył ustaloną / jednak dziwne że przy końcu swego życia w jednym z wywiadów podsumował całość swego dorobku jako niezbyt w wartościach wskazywanych kierunków trafioną ….

    …nie do końca wiem jak tą jego metamorfozę zrozumieć , ale przychodzi mi do głowy że może chciał powiedzieć , że nie warto tak rozlegle fantazjować ….

    Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie , miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

    • Ifryt pisze:

      Chodż podziwiam Twoją żywotnoć, i ten ogień który cały czas w Tobie jest mimo upływu lat, to obawiam się że jesteś już za stary aby zrozumieć pewne aspekty drogi Mareczku😉 Chyba niepotrzebnie Cię za to winię, i się złoszcze.
      Dla mnie to takie proste, że nawet niechce mi się tłumaczyć, twórcy fantastyki to w większości super-mitomani, a ja jestem człowiek Serca, jednak zawdzięczam im co nieco, czyli tą inspiracje, a ze mnie pisarz marny jak już zapewne zauwarzyłeś.

      • Maria_st pisze:

        Ifryt wiek nie ma nic do rzeczy jesli chodzi o wewnetrzny zar .
        uwazam nawet ze do konca dni czlowieka / w materii / nie zanika, tak jak nie zanika w nim wiedza nawet gdy jest z jakiegos powodu przytlumiona, takze widzenie, czucie i takie tam dziwnosci.
        Mnie niewiele dziwi….ogolnie mam dobry kontakt z kazda grupa wiekowa….pisze tu o realu ..nie necie gdzie ludzie czesto falszywie graja swoje role.

        • Ifryt pisze:

          No dobra, ale już chyba dużo tu pisałem o Demonach, gdy chce nadać Aniołom pewne cechy wojownicze to tak o nich pisze, czyli że są Demonami, ażeby siły zła nie mogli ich związać🙂 Bo Anioły można szantażować moralnie a Demony już nie, jednak dobro jest dobrem, nieważne czy Demon to czy Anioł.

          • marek pisze:

            twórcy fantastyki to w większości super-mitomani, a ja jestem człowiek Serca,

            no i teraz zaczynam rozumieć , co masz na myśli …..

            …ale gdybyś kojarzył pojęcia tworzone w fantastyce ze swymi marzeniami to łatwo dostrzegł byś termin ” pola siłowego ” często używany w tejże SF …

            ….od tego miejsca jest już z górki w rozumieniu że jakikolwiek prawdziwy czy wymyślony Anioł jest chroniony nieprzenikalnym dla nikogo i niczego polem siłowym którym jest nic innego jak Miłość Agape w swej najczystszej formie…

            …dalej tym tokiem rozumując można dojść do wniosku ,że żadna walka w takiej sytuacji nie może mieć miejsca , bo po pierwsze ,Anioł to nie ludzki mięśniak w swej psychice , po drugie wypełnia wolę Boga , a nie tych którzy się w naszej historii pod niego podszywali

            ..i po trzecie sprawiedliwość dziejowa dla tych którzy nie mogą opanować agresji w stosunku do owego anioła i tak się dzieje , gdyż ” rozbijają sobie nosy o owo pole siłowe ” czyli w sensie dosłownym powodują w kontakcie z nim swoje samo unicestwienie…

            ….taką pouczającą o konsekwencjach agresywnych postaw bajkę Ifrytku , opowiadam swoim wnukom , głaszcząc siwą brodę sięgającą mi z sypialni do przedpokoju…

            Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie , miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

          • Ifryt pisze:

            Jest super obrona i jest super atak, niema czegoś takiego jak super przemoc pola siłowego którego nieda się przebić😀
            Pozatym walka może się wiązać z czymś szlachetnym i chwalebnym, jak równierz przyjemnym, a to że Ty nielubisz mięśniaków to akurat Boga mało obchodzi, tak jak to że ja nielubie świętoszków.

          • Ifryt pisze:

            Podsumowując to jeśli ktoś z pola świętości(tej prawdziwej) będzie brużdził to się znajdzie czempion co to załatwi, i wielu się o tym przekonało.
            Najlepszą obroną jest atak a nie odwrotnie.

            Tak poza tą kwestią to jestem miłośnik fantastyki, ale to nie znaczy że mitoman.

          • Ifryt pisze:

            Zresztą Ci naprawdę święci są ochraniani przez potężne Demony, i to niekoniecznie wiedząc o tym, choćby na wszelki wypadek, na tej zasadzie że te lgną do nich jak do miodu, a Ci swięci je oswajają naturalnie bo mają dużo miłości w sobie.

  10. marek pisze:

    ….gdy dzieciaki już zasypiają , aby dać kierunek samodzielnego myślenia nad szerszym rozumieniem tej bajki dodaję : i dlatego dzieciaczki Jezus Chrystus powiedział :

    choćbyś szedł ciemną doliną nie lękaj się -bo ja będę z tobą

    Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

    • marek pisze:

      Pozatym walka może się wiązać z czymś szlachetnym i chwalebnym, jak równierz przyjemnym,

      ….różne są ekspresje i upodobania ludzkich ego osobowości…

      ….przynajmniej teraz klarownie swoje określasz ……reszta niech będzie milczeniem , choć nie ma w tym nic złego co piszesz , bo wszystkiego musimy by ” stać się ” spróbować….

      ….jednakże odnoszę wrażenie że te upodobania są już trochę nie na czasie , jak gdyby nie przystające do tych czasów , z innej epoki …

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

      • Ifryt pisze:

        A co mnie to obchodzi drogi Marku? Może jeszcze mam czytać modne czasopisma i patrzeć co jest modne w tym sezonie?😛 Daruj sobie takie brednie, pewne aspekty są wieczne czy Ci się to podoba czy nie.

        • Ifryt pisze:

          Tak teraz sobie pomyślałem że ja to przecierz jestem dzieckiem swojej epoki, więc Twój tekst jest tym bardziej nie na miejscu, bo utknołeś w XX wieku😀

    • mały budda pisze:

      choćbyś szedł ciemną doliną nie lękaj się -bo ja będę z tobą

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie
      Odpowiedz

      Ludzi zaprogramowanych, czyli zakodowanych można rozpoznać pod postacią przenoszenia myślo-kształtu.
      Nieświadomi gdyż mają wspólne znamię, choćby symbol w który ładują swoją moc, czyli energię. Jest przez nich niepoznany, bazują na fałszywym myślo– kształcie.
      Fałszywy sztuczny wzór podany.

      ,,choćbyś szedł ciemną doliną nie lekaj się ,-bo ja będę z tobą ”.
      Co to jest pytam się samego siebie. Porażająca ściema aby wywołać traumę i przy tym być zbawcą.
      Jeśli idę ciemną doliną to nie lękam się, gdyż mam informacje, czyli posiadam dość mocy rozumienia samego siebie. Tak ogólnie to świadomość sama w sobie może się przeglądać. To ona jest źródłem poznania a nie jakiś urojony byt, lub ich klonów.

      Prawdę cisne, iż każdy z nas ma wzór tj. Cząstkę Czystej Świadomości.
      Dlatego w przekazywaniu wiedzy płynącej z wnętrza, należy być poza nurtem czasu aby zrozumieć nie Tylko samego siebie. Ale także samą przestrzeń, czym ona jest tak naprawdę.
      Może mam alergie do pojęć takich jak urojony bòg, duch, lecz też potrafię pisać o energii i mocy symboli.
      Jam Jest Światłem Czystej Świadomości.
      Jam Jest Żywiołem Ognia, który we mnie wzrasta i płonie.
      Jam Jest Alfą i Omegą a Światło moją drogą.
      Jam Jest Żywiołem Ognia Słońca a Matka Natura. Tymczasowym domem dla istnienia formy. Do jasnej cholery świadomość może tylko rozwijać się przez formy a moc przychodzi kiedy jestem gotowy do zwarcia przecistawnych biegunów.

      • margo0307 pisze:

        „… świadomość może tylko rozwijać się przez formy a moc przychodzi kiedy jestem gotowy do zwarcia przecistawnych biegunów.”
        ___
        A może… troszkę inaczej ?

        Świadomość rozwija się poprzez formy, a moc budzi się w momencie z-rozumienia, że… droga do osiągnięcia wewnętrznej harmonii wiedzie poprzez uświadomienie sobie i pogodzenie skrajności we własnym wnętrzu ?…

      • marek pisze:

        Do jasnej cholery świadomość może tylko rozwijać się przez formy a moc przychodzi kiedy jestem gotowy do zwarcia przecistawnych biegunów.

        Kochany Mały Buddo – ogólnie to ujmując jesteś w pobliżu właściwego przedstawiania zachodzącego procesu rozwoju , tym twierdzeniem które powyżej cytuję….

        Jednakże zaczynasz od Do jasnej cholery co jak gdyby wskazuje na Twój stan ” wzburzenia „.

        Czy wyrażaniu prawdy towarzyszy stan w zburzenia ? , czy aby nie jest tak że , słowa drugiej osoby stawiają w wątpliwość – prywatną subiektywną prawdę….. i to powoduje wzburzenie , które w nas pozostaje na dalsze chwile ….

        A w tedy należy się siebie samego zapytać : czy w danej chwili świadomość przeze mnie przemawia , czy ego.?

        Nieświadomi gdyż mają wspólne znamię,

        …znów powiem masz Mały Buddo rację , lecz czy patrzyłeś co masz samemu wypisane na czole ?
        moje jest już czyste i jak na razie to mi wystarczy i to jest moją siłą .

        ….a co do doliny , ciemności , można to interpretować na tysiące sposobów jeżeli warsztat zrozumienia ma się jeszcze ” nie ukończony ” i zawsze w tych interpretacjach będzie się naginało to rozumienie tej treści do swego subiektywnego – ograniczonego tym subiektywizmem – pojmowania ŻYCIA .

        Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

      • Ifryt pisze:

        mały budda pisze:
        „Jam Jest Światłem Czystej Świadomości.
        Jam Jest Żywiołem Ognia, który we mnie wzrasta i płonie.
        Jam Jest Alfą i Omegą a Światło moją drogą.
        Jam Jest Żywiołem Ognia Słońca a Matka Natura. Tymczasowym domem dla istnienia formy.”
        —————————————————-
        Świetny tekst Mały Buddo, brakuje jednak:
        Jam jest Życiem.
        To jest Twój piąty element, klucz do pozbycia się różnych „alergi”, bo na dobrą sprawę B.Ó.G to tylko słowo, różnie rozumiane, ale jednak potrzebne albo chociaż przydatne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s