Sacred cube-słowo klucz- kwiat życia-liczba 72

Obiecałem Marii ,przemyślenia dotyczące filmu który zamieściła Nnka a do którego link zamieściła Małgosia- film ten można odszukać wpisując w wyszukiwarkę google słowo mythic call .Zaintrygował mnie na tym filmie sześcian podróżujący w czasie i w świetle.Nie zwróciłem uwagi na to że sześcian ten jest opisany mistery cube ( czyli zagadka albo zagadkowy sześcian),wpisałem omyłkowo „sacred cube” wyszukiwarka znalazła tzw sześcian Metatrona i kwiat życia oraz drzewo życia. Sześcian Metatrona , którym bardzo często pisała Nnka powiązany jest z pięcioma bryłami platońskimi( czworościanem,sześcianem, ośmiościanem, dwunastościanem, dwudziestościanem foremnym)

Kwiat Życia

Na okładce pierwszego tomu Pradawna tajemnica kwiatu życia Drunvalo Melchizedeka czytamy:
„Dawniej wszystko, co istnieje we wszechświecie znało Kwiat Życia jako wzór stworzenia, wykres geometryczny wiodący do egzystencji fizycznej i wyprowadzający z tej egzystencji. (…) Sekret Kwiatu Życia przetrwał jednak tysiące lat wyryty na ścianach starożytnych budowli na całym świecie, wpisany w żywe komórki wszelkiego istnienia.”
Nazywa się go kwiatem ponieważ reprezentuje on cykl wegetacji. W środku Kwiatu Życia znajduje się siedem połączonych ze sobą kół, zwanych ziarnem życia. Z ziarna powstaje kwiat, a kwiat rodzi owoc. Według Melchizedeka Kwiat Życia zawiera w sobie wszystkie formuły matematyki, każde prawo fizyki, harmonię muzyczną i każdą biologiczną formę życia, łącznie z ludzkim ciałem. Znajdziemy w nim także platońskie bryły, będące wzorcami dla wszystkich atomów, pierwiastków, poziomów, wymiarów, dla wszystkiego co istnieje we wszechświecie w formie fal.
Jako, że pojęcie Kwiatu Życia rozpowszechnił na świecie Drunvalo Melchizedek, przedstawimy poniżej jego geometryczne schematy opisujące jeżykiem abstrakcji 1) jak powstał wszechświat, 2) jak rysuje się ziarno, kwiat i owoc życia powstał oraz 3) w jaki sposób Kwiat Życia zawiera w sobie platońskie bryły – geometryczne wzorce stworzenia. Tylko w jednym miejscu pozwolę sobie zmodyfikować nieco wywód Melchizedeka – w miejscu dotyczącym sposobu rysowania dwunastościanu na siatce Kwiatu Życia.
kwiat zycia
Jak powstaje Kwiat Życia?
Zacznijmy od absolutnego początku
Drunvalo Melchizedek pisze w „Pradawnej Tajemnicy Kwiatu Życia”:

„Z punktu widzenia fizyki lub matematyki ruch sam w sobie, czy też energia kinetyczna, nie może pojawić się w próżni. Nie może nawet wirować, bowiem najmniejszy ruch potrzebuje przynajmniej jednego obiektu w przestrzeni oprócz was samych. Musi istnieć coś, wokół czego, czy też w stosunku do czego, można wykonać ruch. Jeśli taki obiekt nie istnieje, nie wiemy, że się ruszamy. Gdybyście unieśli się dziesięć metrów w górę, o skąd byście o tym wiedzieli? Nic by się nie zmieniło. Jeśli nic się nie mienia, nie ma ruchu.”

Na początku jest więc tylko duch. Nie ma nawet przestrzeni. Duch (jego graficznym symbolem jest punkt) stwarza najpierw przestrzeń, aby cokolwiek mogło się w niej potem objawić.

Komentarz: Drunvalo Melchizedek posługuje się w swoim opisie pojęciem „Duch”. W tej samej stylistyce można mówić tutaj o „pierwotnej zasadzie stwórczej”, „pierwszym poruszycielu” czy też „architekcie wszechświata” który kreśli wszechświat…

William Blake – Stworzenie świata (1824)

Jeśli jednak chcesz spojrzeć na sprawę czysto matematycznie, bez nadawania liczbom i figurom jakichś dodatkowych znaczeń, to potraktuj poniższe obrazki jako symboliczne formy – wyraz matematyczno-geometrycznego podejścia do opisu wszechświata. Po prostu bierzesz cyrkiel, ekierkę, ołówek i rysujesz… Jak się jednak okaże określone formy geometryczne, jak choćby torus, spirala i czworościan będą leżały u podstaw konstrukcji świętych alfabetów, które sterują przepływem energii. Zobacz fragment wykładu Dana Wintera z Barcelony. Jeśli z różnych względów wyda Ci się on teraz nieco zawiły, możesz powrócić do niego po jakimś czasie…
Cały opis tworzenia kwiatu życia można znaleźć tutaj:
http://swietageometria.info/podstawowe-pojecia?start=6
W wyszukiwarce google napisałem jeszcze THE TREE OF LIFE 18, 72 Degrees
Otrzymałem wówczas bardzo ciekawy rezultat- szczególne właściwości liczby 72
http://www.greatdreams.com/numbers/72/72.htm
Analizując podane powiązania przez autora można stwierdzić że obecny rok 2016 jest również powiązany z liczbą 72 podobnie jak rok 1944 , 1656, 1800, .Wszystkie te lata były w pewnym sensie przełomowe dla Polski
1944=27×72
1800=25×72
1656=23×72
2016=28×72
216=9×72
Liczba 72 powiązana jest zarówno z precesją jak i z pentagramem i świętą geometrią izłotym podziałem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Człowiek, Matrix, Świadomość. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

43 odpowiedzi na „Sacred cube-słowo klucz- kwiat życia-liczba 72

  1. nowa pisze:

    72 jest 9ka jak 216
    jako uzupelnienie filmik https://www.youtube.com/watch?v=mSPBt1KOL2Q
    niewątpliwie to rok wielkiego przełomu nie tylko dla Polski, ale w Polsce ma swój początek, zreszta jak wszystkie przełomowe wydarzenia, nie ograniczaja sie do okreslonego terytorium, ani do jednego wymiaru😉

  2. Loja Jolajna pisze:

    Dawid, coś w tej liczbie 72 może i jest
    wg hipotezy Riemanna, ponoć największy możliwy przedział pomiędzy wystąpieniami liczb pierwszych to właśnie 72.
    podobnież rozwikłanie zagadki występowania kolejnych liczb pierwszych może dać odpowiedź na gnębiące ludzi najtrudniejsze pytania związane z kosmosem, naszym życiem itp.
    kiedyś, gdy jeszcze nie było komputerów przez jakiś czas bawiłam się tym tematem ale bardziej w ramach numerologii, potem w excelu. Są tacy, którzy całe zycie poświęcają w nadziei rozwiązania tej zagadki.

    • Dawid56 pisze:

      To bardzo ciekawe co napisałaś .Nie wiedziałem że istnieje taka hipoteza Riemana o największym przedziale pomiędzy liczbami pierwszymi „72”

      • Loja Jolajna pisze:

        masz tu ciekawie i przystępnie zobrazowaną hipotezę Riemanna i funkcję dzeta
        pisałeś wcześniej że nie lubisz wyższej matematyki, ale po obejrzeniu filmiku możesz zmienić zdanie

  3. Dawid56 pisze:

    5×72=360 – to też jest w pewnym sensie klucz.72 stopnie jak i precesja 72 stopnie jak 1/5 pentagramu.

    • marek pisze:

      Tak bardzo niektórzy skupiają uwagę na symbolach / niczym w szkole Harry Pottera / ,to może pogłowią się dlaczego sarkofagi z zabalsamowanymi ciałami opisane w książce Wyjawione tajemnice Saint Germain przez Godfrey,a Tay King,a posiadały na wiekach na wysokości środka klatki piersiowej / lekko powyżej / symbol gwiazdy siedmioramiennej , powyżej głowy gwiazdy sześcioramiennej , a pod stopami symbol gwiazdy pięcioramiennej.

      Wot zagwozdka do rozwiązania dla tych co lubią symbole.

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie .

      • mały budda pisze:

        Panie Marku symbole można odczytać, gdyż nawiązują do pola świadomości.
        Symbole to myślo-kształty, czyli tzw. formy, w których obraca się sama świadomość.
        Słabe jednostki mają prymitywne symbole, gdyż bazują, skupiają się na dojeniu energii z nieświadomych ludzi.
        Prawdziwe symbole w postaci kryształu są wewnątrz samego człowieka.
        Dlatego sam uczeń wie, że doświadczenie, widzenie nauka leżą w samoobserwacji Samego Siebie.
        Można parafrazując dojść do wniosku, że ludzie nie wiedzą gdzie idą, gdy opuszczą formę.
        Z wyjątkiem tych, którzy doznali poznania samego siebie i odnaleźć droge zdołali w trakcie krótkiego pobytu na matce naturze.

        • marek pisze:

          Można parafrazując dojść do wniosku, że ludzie nie wiedzą gdzie idą, gdy opuszczą formę.

          Może i masz rację Mały Buddo w temacie symboli lecz jakoś na symbol w postaci kryształu w sobie nie mam ochoty na razie się zgodzić , chyba że masz na myśli figurę geometryczną – eteryczną …

          ….chociaż diamenty do pierścionków próbowano już z naszych popiołów robić …..

          …a ludzie po opuszczeniu formy ? ,….. nadal podlegają praniu mózgu…

          Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie , miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

          ….

          • mały budda pisze:

            …a ludzie po opuszczeniu formy ? ,….. nadal podlegają praniu mózgu…
            Odpowiedź.

            Ludzie po opuszczeniu formy przemieszczają wobec ich poziomu rozwoju świadomości.
            Dlatego powiedziane jest w źródle wszelkiego przenikania.
            Stan się za życia światłem przenikania a formę napełnić sam możesz w sobie.
            Jedynie znajdź w sobie ukryte źródło.
            Wygląda mi na to, że dawno nikt z świadomości nie uciekł z Matrixa.
            Stąd w ludziach amnezja i nie pamięć.
            Jak się spójrzy z prespektywy formy w jakiej przez promień światła, się świadomość przebija.
            Pochodzimy z różnych poziomów światów w którym świadomości przyszło zaistnieć, lecz każdy z nas formę istnienia miał inną.
            Tak więc każdy z nas przyszedł na matkę naturę po zrozumienie Sam Samego Siebie.
            Innej przyczyny nie było. Oprócz własnych błędów popełnionym w przeszłym życiu, będąc formą w której mieszka sama świadomość.
            Jest pewien wzór i wiedza w nas samych o której zapomnieli ludzie.
            Tam urojonego boga i ducha nie ma. Jest goła prawda o nas samych.
            Prawda ludzi zaboli w momencie uświadomienia sobie jako świadomości schematu programu Matrixa albo jak opuszczą formę.

          • Ifryt pisze:

            Niema czegoś takiego jak „goła prawda”, bo natura żywych istot jest taka a nie inna, że wytworzą w sposób naturalny w sobie Boga lub ducha.
            Nie wierzysz? SPRAWDŻ, przeniknij swą świadomością istote życia, a zobaczysz absurd tego co głosisz, a jeśli nie zobaczysz to przyjmę Twoją prawdę.

          • Ifryt pisze:

            Zapomniałem o jednym a bardzo ważnym, jak już będziesz tak przenikał istotę życia, i szukał Boga, to nie szukaj w sobie Jahwe czy innego żydowskiego bożka, tylko naprzykład jednego z Adijtów.
            https://pl.wikipedia.org/wiki/Aditjowie
            Jest to o tyle dobre że nie wiadomo do końca ilu ich jest, więc zawsze może być jeszcze jeden😀 Dobranoc🙂

      • Ktoś pisze:

        „posiadały na wiekach na wysokości środka klatki piersiowej / lekko powyżej / symbol gwiazdy siedmioramiennej , powyżej głowy gwiazdy sześcioramiennej , a pod stopami symbol gwiazdy pięcioramiennej.

        Wot zagwozdka do rozwiązania dla tych co lubią symbole.”

        — TRYWIALNE

        ważniejsze jest to iż WSZYSTKIE TE ZNAKI POKRADZIONO SŁOWIANOM – na Krymie wykopano je swojego czasu, każdy z centralną kropką dziś znana w ezo jako Centralne Słońce.

    • marek pisze:

      Pochodzimy z różnych poziomów światów w którym świadomości przyszło zaistnieć, lecz każdy z nas formę istnienia miał inną.

      EKSPERYMENT ZIEMIA

      ” Jako na górze tak i na dole ” co w objaśnieniu celu zaistnienia Eksperymentu Ziemia mówi że ryba psuje się od głowy

      Wojny we Wszechświecie istnieją dłużej niż sama ludzkość i ten problem obejmujący swym zasięgiem coraz więcej przejawów życia spowodował zaistnienie Eksperymentu Ziemia z nami w roli głównej .

      Rodzaj ludzki jest w swym zamierzeniu , przejawieniem w każdym poszczególnym człowieku najwyższych poziomów świadomości odrębnej galaktyki .

      Eksperyment Ziemia poprzez nasze ciała i umysły stawia ” naprzeciw siebie ” świadomości wszystkich galaktyk wszechświata .

      W zamierzeniu niesie takie przesłanie:

      Tutaj macie swój mikro teatr życia :dogadujcie się między sobą lub mordujcie i zabijacie do woli , cierpcie i dręczcie się wzajemnie , odsuwajcie się jak najdalej od rozumienia że wszechświat w prawdziwym rozumieniu tego pojęcia to wieczne życie – zrozumcie bezsens przemocy .

      Czyńcie to dotąd aż pojmiecie, że tylko miłość i nieingerencja w czyjekolwiek losy we wszechświecie jest właściwym sposobem waszego istnienia – a gdy to zrozumiecie zanieście to do Waszych DOMÓW / galaktyk / , a tutaj na tej Ziemi stwórzcie nową rasę która będzie Wszechświatowym Krzewicielem Nowej Jakości Życia . Życia światła – miłości i pokoju.

      Planeta Ziemia jest najniżej wibrującą w swych częstotliwościach planetą we Wszechświecie. Stworzyła najniższą częstotliwość jaka może przyjąć w swe łono istoty samoświadome / człowieka / .

      To wyjaśnia nasz podprogowy stan świadomości – tego co sobą wyrażamy , ego osobowość tworu posadowionego na krawędzi zachowań zwierzęcia i postaw ego świadomości.

      Rozpiętość przejawienia ” od piekła po niebo ” .

      Planeta Ziemia wraz z Słońcem jest również ” perłą” nie mającą równej we Wszechświecie .

      Nasz system Słoneczny podjęły się stworzyć najpiękniejsze i najbardziej zdeterminowane posłuszeństwu wiecznemu życiu świadomości światła i miłości i takim są po dziś dzień.

      Oddały siebie tej katordze jaką jest ścieranie się interesów i postaw wszystkich świadomości wszechświata w obrębie tego malutkiego Słonecznego Systemu.

      Chwała im i wdzięczność za to całości wiecznego życia .

      Zwycięstwo ” światła ” na Ziemi będzie zwycięstwem nad ” mrokiem ” dla całego wszechświata , więc to co mogę uczynić, pisząc te słowa mówię całym sobą wraz z świadomością ” stojącą za mymi plecami ” – Niech się tak stanie …

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie , miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

  4. Dawid56 pisze:

    Tak czy inaczej w Witschire 12.08.2016 (kolejna? koincyndecja?) pojawił się piktogram interpretowany właśnie jako kwiat życia🙂

    http://innemedium.pl/wiadomosc/w-hrabstwie-wiltshire-pojawily-sie-kolejne-kregi-w-zbozu

  5. margo0307 pisze:

    Garść ciekawostek na temat tego sierpniowego piktogramu znajduje się na stronie:
    http://www.cropcircleconnector.com/2016/Ansty/comments.html

    • nowa pisze:

      zabawne, bo zanim weszlam na strone , podliczylam date, ktorej wartosc jest tozsama z liczba symboli… bylabym ogromnie wdzieczna za info, gdzie mozna odczytac dokladne wspolrzedne tego piktogramu…

    • mały budda pisze:

      Patrząc na ten piktogram przypomniałem sobie pewne zdarzenie. Siedziałem sobie w medytacji. Wewnątrz mnie samego ujrzałem piękne duże drzewo.
      Jakby pomiędzy gwiazdami a matką naturą była łączność.
      Doznałem potrzeby dotknięcia dużego drzewa aby wymienić energie. Któregoś dnia wsiadłem na rower aby doświadczyć uczucia wymiany energii. Znalazłem drzewo, które wpadło mi w oko, objąłem rękoma drzewo a wzrok skierowałem do nieba, przy tym patrząc na samą korone drzewa.
      Drzewo ma dwie korony.
      Jedna korona jest stała a druga korona ulotna bywa. Delikatna i wrażliwa na żywioł wiatru, który z ogniem nieźle współgra.

    • Dawid56 pisze:

      Oglądałem te kryształy z tymi znakami na stronie Mothership( statek matka?) i wydaje mi sie ten zbieg okoliczności bardzo ciekawy tym bardzier że słowo Mothership ma 10 liter czyli 2×10 =20 – tyle kinów liczy miesiąc majów.Dzięki Małgosiu za tego linka🙂
      Statek – matka co mogą te słowa oznaczać?

      • Ifryt pisze:

        Królestwo🙂

      • Dawid56 pisze:

        A może niedaleki przylot statku-matki?

        • Ifryt pisze:

          A co to jest ten statek matka? Myślisz Dawidzie że to jakiś ogromny statek kosmiczny?
          Statkiem Matką jest naprzykład Ziemia która mknie przez kosmiczną pustkę.
          NAPRZYKŁAD, a nie że tylko.

        • Maria_st pisze:

          A może niedaleki przylot statku-matki?

          Andromeda?
          Widziałam kilka lat temu wysoko na niebie pojazd….wielki okrutnie..skojarzyl mi sie z Andromeda….przelatywał nad moim domem–pisalam o tym
          Moze to o to chodzi ?

          • siola pisze:

            Marys to byl ziemski krasnoludek ,drzwi do domu zakopanie ,wiec i diably kopaly myslac ze do swej matki sie dokopia.Widac jednak Maja Problem ,klucz sie zgubil i chyba wejsc nie mozna.

  6. siola pisze:

    Marys wez pomysl sobie ze bogowie wiedza dobrze co przyleci ,wiec wiedza dobrze jak jest wielkie .Co moze na trzy dni zaslonic slonce.Ale Celesta nie tak straszna ,bo ja sie poplakal jak ja widzial nie ze strachu a ze szczescia.Chodz demona ze mnie strasznego zrobiono ,widac jednak nie ja az Taki straszny bo ze szczescia plakac umie.

  7. siola pisze:

    Stara nazwy niemieckiej szlachty to byl adaL ,wiec jak z konca czytac to wychodzi matka Lada a jak niekturzy mowia ze Laba wyplywa z Slezy.Taniec na wulkanie przy fontanie z diabelkami kturej teraz nie ma i figurka tam gdzie Rokit rosnie krecic mi bylo trzeba by wejsc do podziemi.

  8. Ifryt pisze:

    https://nnka.wordpress.com/2016/08/14/czas-nie-plynie-w-rownym-tempie-w-calym-wszechswiecie-jak-grawitacja-spowalnia-czas/#comment-66324
    Chciałem tutaj umieścić ten post ale się pomyliłem.

    Spodobała mi się duchowa moc Stwórcy z filmu Prometeusz.
    Dla tych co nie oglądali wyjaśniam, gość spał w hibernacji niewiadomo jak długo, nagle go wybudzają, a on w ciągu nie całej minuty dochodzi do siebie, urywa gołymi rękami łep androidowi, rozwala całą obstawę, i przejmuje sterowanie pojazdem kosmicznym🙂 Nawet Alien miał z nim problemy, normalnie silniejszy niż Predator, a to Człowiek😉
    Główkowałem nad tym i doszłem do wniosku że taka siła może mieć żródło w dobrym samopoczuciu, i do tego między innymi jest rozwój duchowy, ten cholerny Stwórca poprostu czuł się świetnie, to czy jest demonem czy aniołem zależało wyłącznie od jego woli, nie było w tym nic sprzedajnego, a bynajmniej ja sobie tak to wyobrażam.
    Wyobrażcie sobie miłość takiego „giganta”, to była by prawdziwa miłość, i to jest ten kwiat życia, czyli świadoma doskonałość🙂 Niby fikcyjna historia a rozkminianie jej pozwala zrozumieć to i owo.

    • mały budda pisze:

      Gdybym miał odczytać pamięć w kamieniu. Dotknął bym sercem kamiennego olbrzyma.
      Czasami czuje, iż dawno temu żyło na matce naturze wszelkie mega stworzenia a olbrzymów było tyle co w przenośni obecnych ludzi.
      Przybyliśmy w transporcie statku na matkę naturę i zaprzyjaźnić mogliśmy się niższymi formami.
      Podróżując przez różne alternatywne światy pozostawili cząstki swej pamięci.
      Ceremonia to scalenie pamięci i powrót do początku źródła.

      • Ifryt pisze:

        Mi się wydaje że Matrix zabiera nam naszą przyszłość, usadawiając ją w przeszłości, co o tym myślisz? Może Twoje sny się spełnią? Może wcale nie przegrałeś?
        Powiem Ci że myślę o tym poważnie, wszystko to wypaczone, poco mi chwalebna przeszłość? Nie wstydze się niczego, ale na to niema dowodów, a na samego siebie i swoje marzenia i fantazje dowodów nie potrzebuje, i Ty też nie🙂

        • mały budda pisze:

          MATRIX nie może nam zabrać przyszłości, usadawiając ją w przeszłości. Jeśli my jako świadome świadomości nie damy zgody na ten proceder.
          Jeśli proceder się powtarza a świadomości robią kolejne błędy.
          Niszczy się aby stworzyć kolejną formę. Mechanizm dotyczy żywiołów które nas otaczają.
          Ciekawe przyszła mi myśl cofnięcia się w pamięci jako świadomość.
          Istniejemy w tej przestrzeni ziemskiej do pewnego momentu tj. cyklu w którym przejawi się kolejne
          Światło nie z tego świata, które zmieni bieg przyszłych zdarzeń.

          • Ifryt pisze:

            Masz racje, ale wielu daje na to zgodę poniewasz nie wierzą w samych siebie😉
            Wybierają wtedy chociaż snobistyczną pyche z tego co było kiedyś,aby cokolwiek uratować ze swojej „spuścizny”. Ja to chromole, nie wzdycham za przeszłością, no chyba że ma mnie to inspirować, to wtedy tak🙂 Albo jak mam chwile słabości, bo i tak bywa. Dobranoc jeszcze raz🙂

    • marek pisze:

      Wyobrażcie sobie miłość takiego „giganta”, to była by prawdziwa miłość, i to jest ten kwiat życia, czyli świadoma doskonałość:) Niby fikcyjna historia a rozkminianie jej pozwala zrozumieć to i owo.

      …..a dopiero wyobrazić sobie chęć na seks / podniecenie / takiego giganta …..

      wszystkim gwiazdom Drogi Mlecznej majtki z gwiezdnych tyłków by pospadały..

      dalej nie mogę komentować , bo mi dech w piersiach z wrażenia odebrało ….

      Jam jest Bogu a Bóg wokół mnie miłością jestem rosą życia bo światło jest we mnie

  9. margo0307 pisze:

    Ależ mamy w tym miesiącu wysyp symboliki w zbożu… 🙂

    27 sierpnia br, pojawił sie w GB, ok. 40 km od Beckhamptom, krąg w zbożu przedstawiający swastykę.
    Jest to znany…, przynajmniej z okresu ostatnich 12000 lat – symbol oznaczający przede wszystkim – wiedzę duchową, szczęście, spokój, wzrost…
    Termin swastyka wywodzi się z sanskrytu i oznacza: „to, co jest dobre”.
    W Chinach np. jest używany do opisania symbolu Słońca…

    • nowa pisze:

      to nie wysyp, to znaki, ze zblizamy sie woielkimi krokami do zapowiadanego przelomu, nie bez kozery w Biblii jest napisane by zwracac uwage na znaki, byc czujnym , znaki sa dla ogółu ludzkosci, aby wiedziala na jakim etapie sie znajduje, kazdy kto tego pragnie bedzie „zbawiony” , kazdy kto chce budowac lepszy swiat – wejdzie do niego…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s