Rok niebieskiego spektralnego wichru –year of blue spectral storm

blue_spectral_storm
Zgodnie z Kalendarzem Majów opracowanym przez Josego Argullesa w dniu 26 lipca 2016 roku rozpocznie się rok niebieskiego spektralnego wichru .Rozpocznie się on kinem 219.Ogólnie można powiedzieć o nim, że ma być to rok bardzo wielkich zmian , któremu ma towarzyszyć ton 11 ( spektralny) .I właśnie ten ton symbolizuje zmiany tak jak zmiany symbolizuje również niebieski wicher( blue storm).Ton 11 związany dodatkowo też jest z astrologicznym znakiem Wodnika, który również symbolizuje duże zmiany. Jednocześnie energia wichru koresponduje z symboliką Plutona. Zgodnie z symboliką planetarną Kalendarza Dreamspel każdy rok podlega albo Maldekowi albo Jowiszowi albo Merkuremu albo Plutonowi cykle te powtarzają się co cztery lata. Każdy rok może się rozpocząć albo kinem z rodziny 14,34,54, itd. ( lata żółtego ziarna), albo 19,39,59,itd.( lata niebieskiego wichru) albo 4,24,44, itd ( lata białego maga) albo 9,29,49,itd.(lata czerwonego księżyca).Ciekawe, że ostania tetrada krwawych księżyców miała miejsce w latach czerwonego księżyca ( 2014 -2015). W kalendarzu Dreamspell poszczególne Kiny powtarzają się co 52 lata, także ostatni rok niebieskiego spektralnego wichru miał miejsce w latach 1964-1965- były to lata naznaczone głównie wojną w Wietnamie. Wcześniej w latach 1912-1913 rozpoczęła się pierwsza wojna bałkańska, a jeszcze wcześniej w latach 1860-1861 rozpoczęła się wojna domowa w USA pomiędzy tzw Pólnoc-Południe .Pewną ciekawostką jest też to że kin przypisany naszej dacie urodzenia i jego rocznice będą należały do rodziny kinów zakończonych na tę samą cyfrę co kin naszych urodzeń lub ostatnia cyfra kinu naszych urodzin +5.
Przykładowo jeśli naszym urodzinom towarzyszy np kin 147 ( niebieska samoistna ręka) nasze kolejne urodziny mogą przypaść tylko w dniach niebieskiej ręki,białego wiatru, żóltego człowieka lub czerwonej ziemi i odpowiednik tonów( magnetycznego, biegunowego(księzycowego),elektrycznego,samoistnego,wiodącego,rytmicznego,rezonansowego,galaktycznego,solarnego,planetarnego,spektralnego,krystalicznego i kosmicznego.

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Człowiek, Kosmos, Matrix, Mistyka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

102 odpowiedzi na „Rok niebieskiego spektralnego wichru –year of blue spectral storm

  1. margo0307 pisze:

    Dawidzie, przepraszam, że… być może, troszkę zboczę z tematu, ale… postanowiłam wkleić tu na forum wszystkie cztery – niezwykle ciekawe filmiki z wykładami Nassima Harameina, które udało mi się odnaleźć…, a które jak najbardziej wpisują się w tematykę Ery Wodnika, do której obecnie wkraczamy…

    Według teorii Nasima Harameina – Geometrii Struktury Próżni, planety nie krążą dookoła Słońca, lecz w przestrzeni ruchem spiralnym.
    Jego zdaniem najbardziej stabilną, najbardziej zrównoważoną geometrią – jaką można znaleźć jest czworościan…
    Nassim, otrzymał ostatnio za to swoje teoretyzowanie prestiżową nagrodę za najlepszy artykuł na University of Liège, Belgium podczas 9th International Conference CASYS w 2009r, wyznaczający nowy paradygmat w fizyce kwantowej, w którym jądro atomu traktuje się jako… mini czarną dziurę…

    Wewnętrzne wizje, trzeźwo myślący umysł, połączony z pogodnym usposobieniem zaowocowały zdefiniowaniem rewolucyjnych naukowych teorii o naturze Wszechświata.
    Łączą one zaawansowaną wiedzę fizyczną, kosmologiczną, biologiczną, historyczną o starożytnych kulturach i filozoficzną z niezależną nauką o naszej świadomości…
    Nassim posiada zdumiewający dar – wrażliwość edukacyjną – dzięki której w prosty, pasjonujący i zrozumiały sposób wyjaśnia i przekazuje naukowe matematyczno-fizyczne teorie oraz najbardziej złożone konstrukcje teoretyczne…

    Poniżej, odnośniki do czterech ciekawych filmików z Nassimem Harameinem wyjaśniającym „niewyjaśnione”…

    Cz.1 – Przekroczyć Horyzont Zdarzeń

    Cz. 2 – Od Makro do Mikro, Jednolite Pole

    Cz. 3 – Wszystko Jest Czarną Całością

    Cz. 4 – Ujawnienie Tajemnicy

    • marek pisze:

      część pierwsza 7:47 Był z tym problem z logiką a o cóż innego rozbijają się mądrości innych jak nie o logikę …

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

    • Dawid56 pisze:

      To dobrze Małgosiu ,ze wkleiłaś te filmy z Nassimem Harameinem🙂.Generalnie one w pewien sposób wiążą się z kalendarzem Majów opracowanym przez Josego Argullesa.Kalendarz Argullesa nie jest żadną „przepowiednią” ale głównie mówi o energetyce poszczególnych dni.Genearlnie Święta Geometrai, gematria, matematyka wirowa otwierają nowe możliwości umysłu i praktycznie udawadniają, że nie przypadku a wszystko powiązane jest ze Wszystkim po prostu – holistyka.
      Wykłady Nassima zostawię sobie na weekend , może jakiś zobaczę w tygodniu, ale skoro je wkleiłaś wczoraj to znaczy że trzeba je na nowo odsłuchać zgodnie z twierdzeniem,że nic nie dzieje się przez przypad3ek , a wszystkie wydarzenia występują synchronicznie🙂

      • margo0307 pisze:

        „… nic nie dzieje się przez przypadek , a wszystkie wydarzenia występują synchronicznie”🙂
        ___
        I ja tak uważam Dawidzie

        Kilka lat temu oglądałam te filmiki oprócz ostatniego, nawet nie wiedziałam wówczas, że istnieje…
        Przyznam jednak, że wczoraj z przyjemnością, ale… też i z nowym spojrzeniem, po raz kolejny je obejrzałam i nowe zagadnienia zwróciły moją uwagę, bo przez te kilka lat trochę zmienił się… i sposób mojego postrzegania… i rozumienia pewnych zagadnień…

    • „Według teorii Nasima Harameina – Geometrii Struktury Próżni, planety nie krążą dookoła Słońca, lecz w przestrzeni ruchem spiralnym.”

      Oj, Margo kochana, planety krążą wokół Słońca i jednocześnie poruszają się w przestrzeni, ale nie ruchem spiralnym, lecz po helisach.
      Różnica między spiralą trójwymiarową helisami jest taka, że spirala 3D to spirala stożkowa, a helisy to coś jak sprężyny…
      Spirala stożkowa to czerwona linia na rysunku poniżej, ma zmienny promień:

      a helisa ma ustalony promień:

      więcej tutaj:
      https://nnka.wordpress.com/2012/06/28/ziemia-nie-obraca-sie-wokol-slonca-pl/

    • Dawid56 pisze:

      Małgosiu jeszcze raz wielkie dzięki -pierwszą część mam już prawie za sobą.Zauważcie jaka nastąpiła koincyndencja Kin 219 i Nassim mówi że na stronie 219 jest przedstawiony Gość , który dmucha w balon – ale musi być jakaś kontrakcja – jeśli coś się rozszerza , gdzieś musi się coś kurczyć, no i ta podstwowa fudamentalna zasada Phi ( np liczby wszystkie podzielne przez 7 ( ciąg 7,7,14,21,35,56,91,147,238) czyli (1,1,2,3,5, 8,13,21,34)

      • margo0307 pisze:

        „… pierwszą część mam już prawie za sobą… nastąpiła koincyndencja…”
        ___
        Zacząłeś Dawidzie zwracać uwagę na szczegóły…, a to oznacza m.in, że… „obudziła się” Twoja świadomość…

        Teraz, im bardziej będziesz świadomy swoich myśli przepływających przez Twój umysł, które zasilisz swoją uwagą – tym więcej zaczniesz zauważać wokół siebie podobnych synchronii…
        Tak właśnie działa Boska Matryca – to, czego doświadczamy – jest odbiciem tego, co jest w nas…
        Świat zewnętrzny jest lustrem dla naszego wnętrza
        Dzięki z-rozumieniu tej prawdy – zyskujemy możliwość spojrzenia na swoje życie z pozycji jego twórcy…, a nie jak poprzednio – z perspektywy osoby, która doświadcza jedynie tego, co się jej przydarza…
        Ta wiedza pozwala nam również na świadome tworzenie doświadczeń takich – jakich chcemy doświadczać…

    • Dawid56 pisze:

      Nassim się śmieje w jaki sposób naukowcy i archeologowie wyjaśniają budowanie megalitycznych budowli i jednocześnie stara się powiedzieć wsłuchujecie się w sygnały od obcej cywilizacji, a gdy już pojawią się te sygnały w postaci fraktali regularnych na polach to twierdzimy ze to Józek ze swoim bratem Stachem całą noc te kręgi za pomocą kombajnu „Bizon” wyprodukowali.

    • Dawid56 pisze:

      Niestety nie mogę się zgodzić z tezami Nassima Hamareina zaprezentowanym w III częsci wykładu n/t ruchu spiralnego planet i Słońca.Podstawowa teza Nassima Hamarein jest błędna, gdyż nawet w zakładając że Układ Słoneczny wraz ze Słońcem nie porusza się , niemal co minutę mamy nową konfigurację planet.Myślę że Nassm Hamarein nie zna astrologii , bo gdyby ją chociaż trochę znał i rozumiał to by wiedział, że ważna jest pozycja planet na tle Zodiaku i ważne są też konfiguracje planet pomiędzy sobą.Po prostu pozycja planet z każdą chwilą się zmienia i nie jest to żadna zacięta płyta.Dlatego też podejście do pozycji planet w Układzie Słonecznym Nassima Hamarein’a nie uwzględniające astrologii jest błędne.

      • margo0307 pisze:

        „Niestety nie mogę się zgodzić z tezami Nassima Harameina…”
        ___
        Mam nadzieję, że… nie czujesz się z tego powodu zawiedziony Dawidzie, wszak… nie wszystko złoto, co się świeci…

        Przyjmij do siebie to, z czym odczuwa zgodność Twoje wnętrze…
        Odrzuć wszystko, co tej zgodności nie posiada…

        • Dawid56 pisze:

          Jednak całą III część wykładu Nassima Hamareina powinno się moim zdaniem wykładać na uniwersytetach>ludzie by zrozumieli to że Egipcjanie nie mogli wybudować piramid za pomocą prostych technologii dźwigni etc np 40 metrowa ścian z idealnie dopasowanych bloków.Dowody mówią same za siebie piramidy i inne monumenty powstały ok 10000 lat temu za pomocą technologii (lewitacyjnych( antygrawitacyjnych).Wg oficjalnej nauki ludzie w tym czasie byli myśliwymi łapaczami ryb i zbieraczami korzonków i zdobili jaskinie.Wówczas zaczęli też laserem wypalać rozety ot tak dla rozrywki😉

    • Dawid56 pisze:

      Czwarta część wykładu Nassima Haramein’ a jest również niezwykły jak poprzednie.Udawadnia pewną ważną kwestię:Arka Przymierza w pewien sposób była związana z Świątynią Salomona, podobnie jak piramidion(kamień ben-ben) z Wielką Piramidą. Nassim zauważ bardzo ważną rzecz tzw crop cirles są kodem DO ODCZYTANIA.Ten kod ma nas wprowadzić do Wszechświata innej gęstości.Pomoc w tym zadaniu stanowi Święta Geometria.Tak naprawdę dopiero dzisiaj dotarło do mnie co to jest owa święta geometria- że święta geometria to i Drzewo życia i Ziarno życia, Owoc życia, kwiat życia, Sześcian Metatrona, Fraktale złoty podział , bryły platońskie i Crop cirles( znaki w zbożu)

  2. Mezamir pisze:

    Interesujące, a zarazem niepokojące wydaje się zjawisko ujemnej korelacji pomiędzy ilorazem inteligencji a ilością posiadanego potomstwa obserwowane w ostatnich latach w krajach rozwiniętych. Podstawowe prawo demograficzne głosi, iż uprzemysłowienie niesie ze sobą obniżenie współczynnika śmiertelności, a następnie zmniejszenie liczby urodzin. Jednakże zmianom tym towarzyszy jeszcze jedno zjawisko.
    W okresie przedindustrialnym kobiety o najwyższym statusie społecznym miały najwięcej potomstwa. Teraz kobiety te rodzą najmniej dzieci.

    Fakt, iż osoby o najwyższym potencjale intelektualnym posiadają zwykle mniej potomstwa niż osoby z niższym ilorazem inteligencji nie najlepiej wróży przyszłości naszego gatunku. Ludzkość zamiast wznosić się na coraz wyższe pułapy funkcjonowania intelektualnego może ulegać powolnemu procesowi uwsteczniania, poprzez obniżanie się średniego dla naszej populacji poziomu intelektualnego.
    http://www.psychiatria.pl/artykul/inteligencja-czym-jest-i-co-wplywa-na-jej-poziom/893.html

    Tak wygląda nasz rozwój i wejście w nowy złoty wiek.

    • Maria_st pisze:

      Mezamir z tym poziomem intelektualnym to bym polemizowała.
      Raczej jest on miernej jakości a może odzywa się w nas instynkt przetrwania — coś podświadomie odbieramy a nie wiemy co ?!
      Złoty wiek ?
      ha ha ha

      • Mezamir pisze:

        Ludzie nie mają czasu ani warunków na potomstwo
        Cały dzień w pracy,karierę trzeba robić
        Inni z kolei tyrają jak woły żeby na minimum biologiczne starczyło
        99.9% czasu spędzamy na zarabianiu pieniędzy i odpoczywaniu po pracy
        a gdzie czas na doskonalenie siebie i rozwój?

        Na to mogą sobie pozwolić nieliczni,ci którzy mają tyle kasy na jedzenie etc
        że studiowanie tego i owego jest dla nich formą spędzania wolnego czasu
        a biedota zapindala u wyżej wymienionych bogatych prywaciarzy/panów
        żeby tylko mieć co do gęby włożyć
        i żeby pan szef mógł jeździć na Bahama ,rozwijać się itd

        • Maria pisze:

          Mezamir tak sobie ustwiliśmy i tak mamy…:
          Inni z kolei tyrają jak woły żeby na minimum biologiczne starczyło
          99.9% czasu spędzamy na zarabianiu pieniędzy i odpoczywaniu po pracy
          a gdzie czas na doskonalenie siebie i rozwój? ”

          Jednak mimo to ludzie znajduja czas i na doskonalenie siebie i rozwój.

          • margo0307 pisze:

            „… Jednak mimo to ludzie znajduja czas i na doskonalenie siebie i rozwój.”
            ___
            Dokładnie Maryś, dla chcącego nie ma nic trudnego…

          • Mezamir pisze:

            Znajdują,jak diabli🙂 albo toną w new ageu albo materializmie.
            Na konkretny rozwój mają czas i warunki jakieś…ja wiem,ciężko ocenić
            ale po wyglądzie obecnego świata i tym jak działa system
            można śmiało powiedzieć że autentycznie rozwiniętych i praktykujących rozwój
            jest jakiś promil ludzkości.

          • Maria_st pisze:

            „można śmiało powiedzieć że autentycznie rozwiniętych i praktykujących rozwój
            jest jakiś promil ludzkości.”
            a jeśli ja się zwijam do środka to żle?
            codziennie praktykuje życie Mezamirze

          • Loja Jolajna pisze:

            „… Jednak mimo to ludzie znajduja czas i na doskonalenie siebie i rozwój.”
            ___
            Dokładnie Maryś, dla chcącego nie ma nic trudnego…
            __________________
            tiaa, jasne, a co to dla was to doskonalenie, co rozwój 🙂
            Mezamir ma rację, że tylko nieduży procent z nas jest w stanie tak sobie ułożyć życie żeby móc się rozwijać, doskonalić…reszta to tylko może sobie w wolnych chwilach pomarzyć, że jest na dobrej drodze🙂

          • Mezamir pisze:

            codziennie praktykuje życie

            Każdy praktykuje życie a raczej stopniowe umieranie
            W nikim z biegiem lat życie nie wzrasta
            Życie usycha z wiekiem a człowiek coraz bardziej przypomina niemowlę
            Coraz większa zależność od innych,coraz mniejsza samodzielność

        • Loja Jolajna pisze:

          a biedota zapindala u wyżej wymienionych bogatych prywaciarzy/panów
          żeby tylko mieć co do gęby włożyć
          i żeby pan szef mógł jeździć na Bahama ,rozwijać się itd
          ________________
          kto kogo zmusza do niewolniczej pracy?
          uważasz, że to pracodawca powinien tyrać żeby pracownik mógł się wygrzewać na Bahama?

          • Mezamir pisze:

            kto kogo zmusza do niewolniczej pracy?
            System,pracodawca powinien pracować razem z pracownikami.

          • Loja Jolajna pisze:

            kto kogo zmusza do niewolniczej pracy?
            System,
            ____________
            a to dziwne, bo mnie żaden system nigdy do pracy niewolniczej nie zmuszał.

            pracodawca powinien pracować razem z pracownikami.
            _____________
            ciekawe, choć tak właśnie bywa w małych firemkach, że szef tyra na równi z pracownikami…ale spróbuj może zostać pracodawcą, co ci stoi na przeszkodzie?

          • Mezamir pisze:

            co ci stoi na przeszkodzie?
            System

        • margo0307 pisze:

          ” Ludzie nie mają czasu ani warunków na potomstwo
          Cały dzień w pracy,karierę trzeba robić
          Inni z kolei tyrają jak woły żeby na minimum biologiczne starczyło
          99.9% czasu spędzamy na zarabianiu pieniędzy i odpoczywaniu po pracy…”

          ___
          Mezamirku, przyjrzyj się tym swoim… myślom, które zwerbalizowałeś i powiedz szczerze czy… są one twórcze, konstruktywne i pełne radości… ?, pamiętając o tym, że…

          Świat zewnętrzny odzwierciedla to, co jest w naszym wnętrzu

          Jeśli więc codziennie skupiasz się na tego rodzaju negatywnych myślach…, to jest więcej niż pewne, że Twoje samopoczucie podczas dnia… odbiegać będzie od dobrego samopoczucia i wewnętrznego spokoju…, no bo i jak ma on zaistnieć skoro większość czasu skupiasz się na tym – czego nie chcesz.., czego nie lubisz… lub co Ci się nie podoba… ?
          A później się dziwisz, że się czujesz jak się czujesz…
          Czy nie lepiej porzucić ten trans… negatywnych myśli i zacząć skupiać się na tym – co chcesz doświadczyć i jak chcesz się czuć ?, przecież tylko od nas zależy na czym skupiamy swą uwagę…

          • Mezamir pisze:

            Z tego co piszesz wynika że za obecną sytuację w kraju
            odpowiedzialny jestem ja i moje myśli
            Zastanów się🙂 i powiedz czemu Twoje odpowiednie myśli
            ciągle niczego nie zmieniają od 1990r?

          • margo0307 pisze:

            ” Z tego co piszesz wynika że za obecną sytuację w kraju odpowiedzialny jestem ja i moje myśli…”
            ___
            Dokładnie Mezamirku – za wszystko, co się Tobie „przytrafia” odpowiedzialność ponosisz Ty i Twoje myśli…
            Co zaś tyczy się tego – co się dzieje w kraju… odpowiedzialni jesteśmy wszyscy, ponieważ razem tworzymy wypadkową tego, co się w nim zadziewa…

            * * *
            „… Zastanów się🙂 i powiedz czemu Twoje odpowiednie myśli ciągle niczego nie zmieniają od 1990r?”
            ___
            Ależ zmieniają Mezamirku, zmieniają…
            Uwierz mi proszę, że bardzo, bardzo wiele zmieniło się u mnie…, odkąd zaczęłam myśleć świadomie…

            Warunki życia kształtują nie tylko określone czyny, lecz i charakter myśli człowieka.
            Jeśli masz wrogie nastawienie do świata – to świat będzie odpowiadał Ci tym samym
            …”

          • Mezamir pisze:

            Dokładnie Mezamirku – za wszystko, co się Tobie „przytrafia” 😀
            a kto mówi o mnie?Ja pytam o kraj😀

            wiele zmieniło się u mnie

            To brzmi tak jakbyś miała swój własny świat.
            Co zmieniłaś u innych/w naszym świecie, swoimi właściwymi myślami?🙂

            Czyżby zło zawsze zwyciężało?🙂
            Złymi myśleniem od razu wszystko psujemy
            ale dobrymi myślami jakoś ciężko cokolwiek zmienić od razu🙂

          • margo0307 pisze:

            „…Czyżby zło zawsze zwyciężało?…”🙂
            ___
            Ja też Ciebie kocham Mezamirku

          • Mezamir:
            „Z tego co piszesz wynika że za obecną sytuację w kraju
            odpowiedzialny jestem ja i moje myśli
            Zastanów się:) i powiedz czemu Twoje odpowiednie myśli
            ciągle niczego nie zmieniają od 1990r?”

            margo0307:

            „Dokładnie Mezamirku – za wszystko, co się Tobie „przytrafia” odpowiedzialność ponosisz Ty i Twoje myśli…
            Co zaś tyczy się tego – co się dzieje w kraju… odpowiedzialni jesteśmy wszyscy, ponieważ razem tworzymy wypadkową tego, co się w nim zadziewa…”

            Żyjemy w różnych światach, które się ze sobą przenikają… A to, w co wierzymy, ma moc kreowania…😀 tych światów. :-}❤

            Mezamir, masz swoje upodobania do "specyficznej" formy sztuki (ktoś mógłby powiedzieć, że do sztuki o "ciężkich wibracjach". ;-} Nie wszystkim się podoba to, co tobie, a jednak…
            poprzez sztukę "najłagodniej" mogą przejawiać się nasze wewnętrzne "demony"… Sztuka jest jak "wentyl", którym uchodzi "nadmiar ciśnienia". Ten "nadmiar" mógłby rozsadzić nas wszystkich… bez tego "wentyla"…

            Oto kilka cytatów potwierdzających sens poznawania swojej "strefy cienia", uznania jej w sobie i "uzdrawiania" z miłością i zrozumieniem:

            1. “Poznanie naszej własnej mrocznej strony to najlepszy sposób radzenia sobie z mroczną stroną innych.” C.C.Jung

            2. “To nie przypadek, że ekspresja artystyczna i rytuały stały u podstaw starożytnych cywilizacji. Sztuka stanowiła osobistą metodę wyrażania ciemnej strony psychiki człowieka i uświadamiania jej sobie. Spełniała funkcję psychoterapii. (…) Rytuały dawały uczestnikom świadomość ich wnętrza i zapobiegały tłumieniu treści psychologicznych. Dopóki ludzie w ten sposób “stawiali czoła” czy też pozwalali w ten sposób przejawiać się własnym, wewnętrznym “demonom” i akceptowali je w sobie jako swoje, nie projektowali ich na świat fizyczny ani na innych. Mieli ich świadomość.”

            W ten sposób ludzie oczyszczali siebie świadomie pozwalając na przejawienie się wewnętrznych demonów poprzez taniec “rytualny” lub ogólnie poprzez sztukę.

            Projekcja swoich nieświadomych aspektów “ciemnej strony – naszej strefy cienia” na innych odbywa się tylko wtedy, gdy owe własne “demony” są wyparte do nieświadomości, odrzucone i odepchnięte do owej “strefy cienia”.

            3. ” Jeśli wydobędziesz na wierzch, co jest w tobie, wówczas to, co wydobędziesz, ocali cię. Jeśli nie wydobędziesz tego, co jest w tobie, wtedy to, czego nie wydobędziesz, zniszczy cię.” – Chrystus ze Zwojów z Morza Martwego.

            4.”Wszyscy mamy swoje wewnętrzne “demony”, ale (…) często tymi naszymi demonami są dla nas codziennie spotykani ludzie. Ludzie, z którymi się sprzeczamy, ludzie którym zazdrościmy, lub których nienawidzimy [także ci, których posądzamy o różne straszne rzeczy…] Ci, których krzywdzimy fizycznie i emocjonalnie. I nie tylko dlatego, że im zazdrościmy albo nienawidzimy czegoś w tych ludziach, ale dlatego, że nienawidzimy tego, iż nam przypominają o nas samych [te części nas, których się wyparliśmy]. Inni odzwierciedlają te nasze cechy, których chcielibyśmy mieć więcej albo te, których nie chcielibyśmy mieć wcale. Więc co robimy?

            Łagodzimy ból nie przez zmianę czy rozpoznanie własnych demonów, ale przez walkę z osobami, które nam o nich przypominają… poprzez krzywdzenie ludzi przypominających nam cechy, których u siebie nie lubimy. A gdy – nie wiedząc czemu – stajemy się sfrustrowani tak, że nie panujemy nad emocjami, obwiniamy za to innych, winimy za to dosłownie wszystko, co może być katalizatorem naszej nienawiści. ”

            5. “Pojawienie się systemów, które zmusiły człowieka do wyparcia się jednego z biegunów ludzkiej dualistycznej natury, powoduje życie w ciągłym napięciu, lękach, strachu i wewnętrznej walce. Obniża się w ten sposób odporność ludzi i całych społeczeństw. Dlaczego wciąż są niszczone plemiona szamańskie żyjące w harmonii z całą naturą, w tym także w harmonii z dualnością ludzkiej natury? Ponieważ zatraciliśmy swoje korzenie.

            Ego stale czuje się niepewne i ma potrzebę kontrolowania. Ego jest w nas czymś podrzędnym, ale zachowuje się, jakby było najważniejsze. Stąd ten rozłam pomiędzy ego a nieświadomością czy jaźnią. Działa tu też rodzaj kompleksu Mesjasza, gdy projektujemy ideały (rolę) zbawiciela na kogoś oczekując, że nas ocali, bo sami nie chcemy się z tym zmierzyć i zrozumieć. I dlatego czujemy się wciąż niepewnie i dlatego czujemy, że nie mamy wystarczającej siły, by kierować swoim życiem.”

            Większość to cytaty z filmu pt. Kymatica.
            Tak dla przypomnienia… ;-} Może ktoś zechce obejrzeć wszystkie 8 części:

            .❤

          • margo0307 pisze:

            „… cytaty z filmu pt. Kymatica.
            Tak dla przypomnienia… ;-} Może ktoś zechce obejrzeć wszystkie 8 części”

            ___
            Wspaniały film…
            Dziękuję Jestem za jego przypomnienie…

            „… To, co później nazwano Lucyferem, Szatanem czy Diabłem symbolizowało ego rywalizujące z Bogiem – Jaźnią…
            Prawdziwa Jaźń jest epicentrum istoty ludzkiej.
            Jest to wszystko czym jesteśmy.
            Natomiast ego to… koncepcje na własny temat, które stworzyliśmy w ciągu życia, wykluczające wszystkie właściwości i cechy, których w sobie nie akceptujemy.
            Jednakże ludzkość ma wolność wyboru – albo by kierować się prawdziwą jaźnią albo… poddać się pokusie próżności i materializmu fałszywego ego…
            To najistotniejsza cecha różniąca nas od zwierząt…”

            Niesamowite… jak zostaliśmy uwarunkowani poprzez własne schematy myślenia…

          • margo0307 pisze:

            „… No i próbujemy wszystkie „brzydkie” części Siebie ukrywać za pięknymi maskami i uciekać przed tymi „brzydkimi” częściami Siebie, a one i tak nas wciąż gonią i prędzej czy później dopadają.

            Więc jeśli nie znajdujemy w sobie odwagi, by zacząć wyciągać to wszystko, co pod tymi pięknymi maskami w nas ukryte, w pewnym momencie te piękne maski same zaczynają się rozpadać, bo rozbijają je te „straszniejsze” – wbrew naszym upartym ja- ego, które chcą być „piękne” i „kochane”, ale samych Siebie nie mogą rozpoznać i pokochać..

            Tak nieświadomie działamy, co prowadzi w rezultacie do auto-destrukcji – gdy nie możemy być uczciwi wobec samych siebie i tym samym wobec innych, dlatego wolimy pozostawać nieświadomymi tego, kim/czym JESTEŚMY…

            Jeśli nie znajdujemy w sobie otwartości na nieznane, na rozpoznawanie natury umysłu, żyjemy w nieświadomości i okłamujemy sami siebie i innych żyjąc w iluzji i projektując swoje iluzje na innych…”
            ___
            Dziękuję kochana Jestem

          • JESTEM pisze:

            Dziękuję kochana Margo :-}

      • marek pisze:

        Raczej jest on miernej jakości a może odzywa się w nas instynkt przetrwania — coś podświadomie odbieramy a nie wiemy co ?!

        Prawie że w dychę trafione tylko nie nazwane po imieniu.

        Wszelkie gatunki zwierząt nadmiernie się rozmnażają , gdy idzie bieda … zwiększona liczba potomstwa ma zapewnić przetrwanie gatunku. Udowodnione prze obserwację świata zwierząt.

        Ale u ludzi nazywa się to ” podstawowe prawo demograficzne ” …i płyną potem dysputy o wszystkim i o niczym , bo my to ludzie !!!!!!!!!!!!!! a zwierzęta to zwierzęta one podlegają instynktowi a my prawom demografii.

        stal się leje moc truchleje
        na traktorze panna Mania
        Jaja i to straszne
        nie do wytrzymania…

        Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

        • Loja Jolajna pisze:

          Wszelkie gatunki zwierząt nadmiernie się rozmnażają , gdy idzie bieda … zwiększona liczba potomstwa ma zapewnić przetrwanie gatunku. Udowodnione prze obserwację świata zwierząt.
          _______________
          serio?
          a ja myślałam, że ptaki wyrzucają z gniazd najsłabsze pisklęta gdy w terenie za mało pokarmu, wyrzucają po to żeby te silne silnymi pozostały, żeby silne w przyszłości dawały życie kolejnym pokoleniom. W ten sposób gatunek ma szansę przetrwać w dobrej kondycji.

          • marek pisze:

            Był z tym problem z logiką a o cóż innego rozbijają się mądrości innych jak nie o logikę … Nasim Haramein

            Usiądź samotnie na werandzie życia w ciszy i naucz się patrzeć aby widzieć , słuchać aby słyszeć i myśleć abyś myślał a nie marzył czy zmyślał .

            SYNTEZA to logika składania w całość zaobserwowanych zdarzeń pod patronatem Wyższej Jaźni której głos płynie poprzez serce .

            Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

          • Maria_st pisze:

            „Wszelkie gatunki zwierząt nadmiernie się rozmnażają , gdy idzie bieda … zwiększona liczba potomstwa ma zapewnić przetrwanie gatunku. Udowodnione prze obserwację świata zwierząt.”

            Ludzie ” posiadając rozum ” podejmują odpowiednie decyzje ?!
            ____________

        • marek pisze:

          Tak nieświadomie działamy, co prowadzi w rezultacie do auto-destrukcji

          Ależ to wszystko ” monnndre ” i poukładane tylko dlaczego ? to objaśnienie pomija fakt że ludzki osesek nasiąka jak gąbka wodą / przez naśladownictwo / wszystkim tym czym karmi go i podsuwa już w ukształtowanych pojęciach otoczenie .

          A potem to już jako sześciolatek ma z górki jest jednostką społeczną która tylko utwardza w sobie ogólnie uznawane pojęcia autorytety i priorytety .

          i nie jest to już z górki by szedł po rozum do głowy , bo w głowie sama sieczka społeczna.., a wokół to samo /…

          Jak mu ktoś z zewnątrz lub z wnętrza jego nie pomoże to – pożal się nad nim Boże..

          Z pustego to i Salomon nie naleje i podobnie ze zwierzęcia społecznego trudno za jednym zamachem uzyskać istotę samoświadomą .

          Ale każdy myśli po swojemu a większość z zasady unika jak diabeł święconej wody stawiania sobie i innym ” bez końca ” pytania – dlaczego ?

          Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

  3. Maria_st pisze:

    dla mnie kalendarz majów to jak czarna magia

    • marek pisze:

      dla mnie kalendarz majów to jak czarna magia

      Narzędzi poznania – inteligencji jest szereg rodzajów i każdy człowiek ma swój indywidualny zestaw elementów inteligencji który daje efekt zindywidualizowanego odbioru życia.

      Niedowładem ludzkości jest to że większość z nas w trakcie egzystencji gubi ” ostrość widzenia ” tym swoim zestawem .

      I mamy wówczas efekt ,że później w swych staraniach ” nazywania życia po imieniu ” przypomina krojącego świeży chleb – tępym nożem twierdząc że widzi dobrze , słyszy dokładnie i wyciąga właściwe wnioski .

      Rolą właściwego istnienia / poza walką z materią / jest ” wyostrzanie / wysubtelnianie swych zmysłów poznawczych , by w pewnym momencie kroił rzeczywistość niczym promień lasera…..

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

      • Maria_st pisze:

        „I mamy wówczas efekt ,że później w swych staraniach ” nazywania życia po imieniu ” przypomina krojącego świeży chleb – tępym nożem twierdząc że widzi dobrze , słyszy dokładnie i wyciąga właściwe wnioski .”

        świeży chleb nie jest zdrowy

        • marek pisze:

          świeży chleb nie jest zdrowy

          ” doskonała ” puenta ….zapomniałem że znaczna część populacji już nie wie co to jest krojenie chleba , taka cyber doskonałość … postęp w kierunku Cz. dź .

          pyt:……przepraszam pana która godzina ? odp….. niech pan idzie w prawo a potem w lewo

          Komunikacja międzyludzka oparta na gadaniu z samy sobą …

          Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

          • Maria_st pisze:

            ja wiem co to jest krojenie chleba.
            dajesz dziwne porównania, to i taka ” doskonała ” puenta

            „twierdząc że widzi dobrze , słyszy dokładnie i wyciąga właściwe wnioski .”
            ha ha ha a nie?

          • margo0307 pisze:

            „… znaczna część populacji już nie wie co to jest krojenie chleba…
            Komunikacja międzyludzka oparta na gadaniu z samy sobą…”

            ___
            A może… wziąłbyś pod uwagę fakt, że… to stwierdzenie jest nieprawdziwe ?

            „Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu.” – Friedrich Wilhelm Nietzsche

          • marek pisze:

            „twierdząc że widzi dobrze , słyszy dokładnie i wyciąga właściwe wnioski .”
            ha ha ha a nie?

            Przebiegła mi wczoraj przed samochodem mała iskierka życia , kotek z wiosennego miotu , biało czarny , szczuplutki pędzący przez jezdnię najszybciej , jak tylko potrafił , by jak najszybciej wpaść miedzy trawy pobocza.

            Jego ciałko przypominało w tym pędzie żywą strzałę , tak śmigał przez drogę .

            Dzisiaj jechałem tą samą drogą , była pusta z przeciwka jechała bagażówka . Z odległości co najmniej stu metrów zobaczyłem jak ten sam kotek wypada na jezdnię i pędzi pod koła tej bagażówki . Kierowca w ogóle nie hamował.

            Uderzyło go przednie koło od środka jezdni …

            Stanąłem , wróciłem się do drgającego ciałka na środku drogi i zobaczyłem rozbitą główkę a reszty nie chciałem widzieć .

            Wziąłem to ciałko na ręce i przeniosłem na trawę by w spokoju mogło dokonać żywota – jego kostki chrupały w mych dłoniach – były połamane.

            MAJĄ OCZY nie widzą , MAJĄ USZY nie słyszą , a myślą o byle czym ..

            Ziemi ciąży ta cywilizacja przemocy i śmierci , zadufanych w sobie „wielkich pożeraczy ” i niszczycieli , ta cywilizacja to rak tej planety .

            Enia śpiewa swój głos duszy . Jej śpiew jest mym lekarstwem od lat gdy nie mam już sił patrzeć wokół .

            Swą pieśnią nie raz już pomagała mi żegnać się z kimś w życiu .

            Teraz żegnam się z tym kotkiem i płaczę nad nim , bo takim rajem wydawało mu się życie .

            Wczoraj życzyłem długiego życia i dużo radości , dzisiaj jakieś xxxxxx bezmyślne nie posiadające wiedzy że zwierzątka mają zakodowane instynktem szybkie pokonywanie odkrytej przestrzeni zakończyło jego życie.

            CYWILIZACJA STOJĄCA NA KOŚCIACH POMORDOWANYCH – to jest senny przekaz odebrany przeze mnie trzydzieści lat temu i choćbyście nie wiadomo co wymyślali- jest on prawdą .

            35 minuta 30 sekunda

            Jam jest w Bogu a Bogu a Bóg wokół mnie

          • margo0307 pisze:

            „… CYWILIZACJA STOJĄCA NA KOŚCIACH… i choćbyście nie wiadomo co wymyślali- jest on prawdą .”
            ___
            Uwierzyłeś, że… „cywilizacja stoi na kościach…”, i taki świat stał się dla Ciebie prawdą…, a w związku z tym świat… odzwierciedlił Ci tę Twoją prawdę… poprzez doświadczenie z małym kotkiem…
            Marku, wiem, że jest to przykre doświadczenie, ale… jedynym co możesz zrobić by tego rodzaju doświadczeń nie spotykać na swej drodze, to… zmienić swoje nawyki myślowe… i postrzeganie świata…
            Wiem bardzo dobrze – jak trudno jest odczuwać wdzięczność, kiedy wszystko wokół wydaje się być… „okrutne i złe”, pomimo tego jednak – zawsze należy skupiać swe myśli i swą uwagę na pozytywnych stronach życia…
            Spróbuj – to nic nie kosztuje…, a doświadczenie z kotkiem… przyjmij jako… lekcję uważności odnośnie tego o czym myślisz i co wypowiadasz…

          • Marek:
            „Ziemi ciąży ta cywilizacja przemocy i śmierci , zadufanych w sobie „wielkich pożeraczy ” i niszczycieli , ta cywilizacja to rak tej planety .”

            I taki świat dla siebie i innych tworzysz tymi swoimi myślami… choć oczywiście nieświadomie.
            I nie dostrzegasz mądrości, która się przez Margo przejawia:

            „Uwierzyłeś, że… „cywilizacja stoi na kościach…”, i taki świat stał się dla Ciebie prawdą…, a w związku z tym świat… odzwierciedlił Ci tę Twoją prawdę… poprzez doświadczenie z małym kotkiem…
            Marku, wiem, że jest to przykre doświadczenie, ale… jedynym co możesz zrobić by tego rodzaju doświadczeń nie spotykać na swej drodze, to… zmienić swoje nawyki myślowe… i postrzeganie świata…:

            Marku, jeśli zechcesz, to obejrzyj film, którego pierwszą część wkleiłam tutaj:
            https://nnka.wordpress.com/2016/07/24/rok-niebieskiego-spektralnego-wichru-year-of-blue-spectral-storm/#comment-65214

            Mezamir napisał do margo0207:

            „„Z tego co piszesz wynika że za obecną sytuację w kraju
            odpowiedzialny jestem ja i moje myśli
            Zastanów się:) i powiedz czemu Twoje odpowiednie myśli
            ciągle niczego nie zmieniają od 1990r?””

            Gdyby Mezamir zadał sobie to pytanie, a nie Margo, może wtedy zrozumiałby, że świat się nie zmienia dla tych, którzy nie zmieniają swoich wzorców myślowych i działania, swoich przekonań, swoich negatywnych ocen świata, w którym żyją oraz swoich negatywnych ocen-myśli obwiniających za ten „okropny świat” innych ludzi.
            Taka pułapka tzw. ja-ego.

            Niektórzy wciąż nieświadomie utrzymują świat destrukcji myślami, z którymi się utożsamiają i nadal uważają za „jedyne prawdy”.❤

  4. Maria pisze:

    Dziś nad ranem mialam sen, działo sie to w Japoni, mężczyzna z nożem i osoby niepełnosprawne ” umyslowo”.
    Po przebudzeniu zastanawiałam się dlaczego Japonia …
    No i właśnie znalazlam w google news
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/atak-nozownika-w-japonii-19-osob-nie-zyje,663570.html

    • margo0307 pisze:

      „… Po przebudzeniu zastanawiałam się dlaczego Japonia …”
      ___
      Napięcie energetyczne trudne do wytrzymania przez tych z nas, którzy… chcą myśleć starymi kategoriami podpiętymi pod negatywne wzorce zachowań…

      Kiedyś czytałam…, nie pamiętam już gdzie…, że schodzące Energie będą wzmacniać nasze myśli, słowa, czyny…
      Można z tego wywnioskować, że ci z nas, którzy kultywują w sobie negatywne nastawienie do świata i ludzi… mogą stać się jeszcze bardziej „nieobliczalni” niż dotychczas, bo nie będą w stanie zapanować nad własnymi, negatywnymi popędami…
      Ci natomiast, którzy pragną dobrej zmiany…, którzy pracują nad sobą, by poprzez kontrolę własnych myśli, wypowiadanych słów, etc… wprowadzać w siebie i wokół siebie radość i s-pokój…, również zostaną wzmocnieni w swych dążeniach…

      • Mezamir pisze:

        Ciekawe jak to ma wyglądać,świat dobry i zły jednocześnie
        Myśleniem można sobie zmienić swój świat
        nasz świat można zmienić tylko czynami :p

        • „Myśleniem można sobie zmienić swój świat
          nasz świat można zmienić tylko czynami :p”

          Zmiana myślenia powoduje zmianę sposobów działania.

          Gdybyś był świadom swoich myśli i ich konsekwencji, na pewno zacząłbyś je zmieniać. A świadomość i zmiana myśli spowodowałaby inny sposób twojego działania oraz tych wszystkich, którzy stawaliby się coraz bardziej świadomi tego, co w nieświadomości swojej myślą i czynią.

      • Dawid56 pisze:

        Pamiętacie jak mówiliśmy że Świat po 2012 będzie zupełnie inny ,że nastąpi bardzo łatwa materializacja naszych myśli i trzeba bardzo ale to bardzo uważać , o czym się myśli?

        • Mezamir pisze:

          Mohammed D., syryjski zamachowiec, który w niedzielę przeprowadził zamach w bawarskim Ansbach, nie został deportowany z Niemiec
          m.in. dzięki interwencji posła do Bundestagu skrajnie lewicowej partii „Die Linke”

          No?Przyznawać się czyja to sprawka,kto z Was to wymyślił?😉

          • margo0307 pisze:

            „… No? Przyznawać się czyja to sprawka,kto z Was to wymyślił?. „
            ___
            „Człowiek zainteresowany negatywną informacją – zawsze otrzyma ją w nadmiarze” – V.Zeland

          • Mezamir pisze:

            „Człowiek zainteresowany negatywną informacją – zawsze otrzyma ją w nadmiarze” – V.Zeland

            Tak jest,już wiemy że to moja wina, eh

        • Loja Jolajna pisze:

          Dawidku,
          na szczęście dla nas wszystkich myśli prawie wszystkich ludzi mocy sprawczej nie mają…żadnej!!!

          • Maria_st pisze:

            Dawidku,
            na szczęście dla nas wszystkich myśli prawie wszystkich ludzi mocy sprawczej nie mają…żadnej!!!

            Na pewno ?

          • Mezamir pisze:

            Gdyby myśleniem można było zastąpić czyny
            nie było by narcyzów i megalomanów ponieważ myśląc o tym że są najpiękniejsi i najlepsi
            faktycznie by się takimi stali😀
            Gdyby myślenie wystarczyło zamiast czynów,natura nie stworzyła by nam ciała i kończyn niezbędnych do dokonywania zmian w świecie.

          • margo0307 pisze:

            ” Gdyby myśleniem można było zastąpić czyny nie było by narcyzów i megalomanów ponieważ myśląc o tym że są najpiękniejsi i najlepsi faktycznie by się takimi stali…”
            ___
            Każdy ma prawo wierzyć w to, co chce…, i każdy ma prawo weryfikować to, w co wierzy…, jednak… Rzeczy Istność, w której wszyscy jesteśmy zanurzeni… nie działa tak – jak byśmy chcieli by działała…, ponieważ obowiązują w niej pewne prawa i zasady…

            Jeśli chcesz grać w piłkę nożną, to musisz przestrzegać zasad ustalonych dla tej gry… i nie łapać ręką piłki, bo jeśli złapiesz ręką piłkę… zostaniesz ukarany przez sędziego…
            Podobnie w grze w siatkówkę, dla której istnieją inne zasady i nie możesz kopać piłki nogą…
            Podobne zasady działają we Wszechświecie, który… m.in. „megalomanię czy narcyzm” traktuje jako… śmieci egotycznego umysłu, które – prędzej czy później – zmuszeni będziemy z niego uprzątnąć…
            * * *
            „…Gdyby myślenie wystarczyło zamiast czynów,natura nie stworzyła by nam ciała i kończyn niezbędnych do dokonywania zmian w świecie.”
            ___
            Ciało i kończyny służą nie tylko… „do dokonywania zmian w świecie”…, przede wszystkim służą Świadomości m.in. do poruszania się w „ciężkiej materii”…
            Bywa też i tak, że… służą również do… doświadczania skutków dokonywanych przez nas zmian… w świecie, które to zmiany dokonujemy często nieświadomie – ze szkodą dla siebie i świata…

          • Mezamir pisze:

            Ciekawe co powiesz o hipochondrykach🙂
            Ludzie którzy nieustannie myślą o tym ze są chorzy
            a jednak są zdrowi,ciągle się badają w poszukiwaniu chorób
            o których myślą że ich dotyczą i ciągle dostają wyniki
            zaprzeczające ich myśleniu🙂

          • Libero pisze:

            Cyt. „Podobnie w grze w siatkówkę, dla której istnieją inne zasady i nie możesz kopać piłki nogą…”
            margo0307, ależ można kopać nogą !🙂

            PS. Rzeczy Istność to to samo ,co rzeczywistość?

          • margo0307 pisze:

            „… margo0307, ależ można kopać nogą !”🙂 …
            ___
            Przepraszam i dziękuję za zwrócenie uwagi…, myślałam o… grze w koszykówkę, a napisałam błędnie… siatkówkę…

            * * *
            „… Rzeczy Istność to to samo ,co rzeczywistość?”
            ___
            Owszem, można tak powiedzieć, tyle że… jak dla mnie – Rzeczy Istność nie jest tożsama z ogólnie używanym terminem określającym rzeczywistość…, bo termin… rzeczywistość w najszerszym znaczeniu tego słowa – zawiera wszystkie byty, zarówno obserwowalne jak i pojęciowe – wprowadzone przez naukę czy filozofię…, natomiast Rzeczy Istność obejmuje Całość Istnienia…, tego co jest dla naszych fizycznych zmysłów – widzialne i niewidzialne, poznane i niepoznane – czyli… nieokreślone…

          • margo0307 pisze:

            ” Ciekawe co powiesz o hipochondrykach🙂 Ludzie którzy nieustannie myślą o tym ze są chorzy…”
            ___
            Mezamir, czy Twoim zdaniem – człowiek, który ponoć jest „zdrowy”, w sensie, że… nic mu nie dolega…, naprawdę jest zdrowy na umyśle… nieustannie doszukując się w sobie choroby ?

          • Mezamir pisze:

            Dobrze wiesz o co mi chodzi margo🙂
            Człowiek który cierpi na hipochondrię nie doszukuje się w sobie hipochondrii
            tylko poważnych chorób typu rak etc i pomimo swojego przekonania że jest chory np na raka,wcale na tego raka ani na serce nie jest chory🙂

            Podam inny przykład,ludzie cierpiący na manię prześladowczą uważają że są śledzeni
            prześladowani,podtruwani etc
            Dlaczego w ich przypadku sekret prawa przyciągania nie działa?
            Dlaczego nikt ich nie zaczyna śledzić,podtruwać itp?

          • Dawid56 pisze:

            Loju Jolajna, skad Ty czerpiesz takie „rewelacje” z Mainstreamu?

          • Mezamir pisze:

            W naturze nie istnieją rzeczy niepotrzebne
            Gdyby myślenie wystarczało,nie mielibyśmy kończyn.
            Większość ludzi myśli o kasie i klepie biedę.
            Żeby mieć kasę trzeba nie tylko myśleć ale głównie pracować kończynami.

          • Libero pisze:

            margoo307 : „„… Rzeczy Istność to to samo ,co rzeczywistość?”
            ___
            Owszem, można tak powiedzieć, tyle że… jak dla mnie – Rzeczy Istność nie jest tożsama z ogólnie używanym terminem określającym rzeczywistość…,

            A za wikipedią, którą zresztą cytujesz🙂 jest tak „„Rzeczywistość – w znaczeniu potocznym to „wszystko, co istnieje”. To przecież też obejmuje całość istnienia,
            Tego ,którego nawet nie wyobrazmy sobie, czy nam się o tym nie śniło🙂

          • margo0307 pisze:

            „A za wikipedią, którą zresztą cytujesz:) jest tak „„Rzeczywistość – w znaczeniu potocznym to „wszystko, co istnieje”. To przecież też obejmuje całość istnienia…”
            ___
            Ach, cóż za dociekliwość godna Sherlocka…

            W wiki-miki, którą – i owszem – cytuję🙂 – nie jest tak, ponieważ wiki-miki obejmuje całość istnienia… opisaną, czy też określoną przez naukę czy filozofię
            Zapewniam, że zarówno nauka, jak też filozofia… jak dotychczas – nie opisała wszystkiego, co nas otacza

          • Libero pisze:

            „Ach, cóż za dociekliwość godna Sherlocka…”
            margo0307 bacz na słowa jakie piszesz..chodzi mi o megalomanię,żeby nie wpaść w nią przez takie „komplementa” !

            PS.Poproszę o harfę ,ze względu na Twoje zainteresowania sportowe, zgoda ?🙂

          • margo0307 pisze:

            „…Poproszę o harfę ,ze względu na Twoje zainteresowania sportowe, zgoda ?”🙂
            ___
            Proszę uprzejmie

            ps. baczę na słowa…

  5. Loja Jolajna pisze:

    Mezamir pisze:
    Lipiec 26, 2016 o 10:05

    co ci stoi na przeszkodzie?
    System
    _______________
    no to ciekawe dlaczego jednym ten system stoi na przeszkodzie by zostać pracodawcą, a innym nie…jak myślisz?
    wg mnie sporym problemem dla nas zwykłych ludzi jest to, że za dużo z nas chce być niewolnikiem drugiego ale na swoich pasujących sobie warunkach, Za mało chętnych do dawania innym pracy, za dużo chętnych do pracy u innych.

    ciekawy filmik wart obejrzenia i refleksji

  6. Loja Jolajna pisze:

    Mezamir pisze:
    Lipiec 26, 2016 o 11:15

    Zastanów się:) i powiedz czemu Twoje odpowiednie myśli
    ciągle niczego nie zmieniają od 1990r?
    ______________
    „odpowiednie myśli” Margo i jej podobnych pozornie zmieniają dla nich na dobre
    jednak w perspektywie obrócą się przeciw niej, jej podobnym ale i niepodobnym…wszystkim będzie coraz gorzej, bo z pustego i Salomon nie naleje🙂

    • margo0307 pisze:

      „odpowiednie myśli” Margo… w perspektywie obrócą się przeciw niej,… bo z pustego i Salomon nie naleje:)”
      ___
      Mój Tatuś zawsze mnie uczył: Umiesz liczyć – licz na siebie !
      I ta nauka… nie poszła w las, jeno we mnie…
      Tak więc i na najdalszą… „perspektywę”… spoglądam z ufnością, bo znam swoje umiejętności…

      • Loja Jolajna pisze:

        mnie chodziło o to, że dzięki takim „egoistycznym odpowiednim myślom” wszyscy będą cierpieli, także ty…twoje umiejętności i liczenie na siebie w globalnej sytuacji kryzysowej na nic się zdadzą.

        • Loja Jolajna pisze:

          co u ciebie działa teraz, w tej obecnej sytuacji
          wcale nie musi zadziałać gdy warunki wokół się zmienią
          chodzi o to żeby czyny były skierowane z myślą o poprawienie sytuacji nie tylko swojej, ale żeby swoimi czynami/myślami nie psuć sytuacji innych, żeby nie psuć perspektywy i swojej i innych…liczyć na siebie ale na swój koszt.

          • margo0307 pisze:

            „…chodzi o to żeby czyny były skierowane z myślą o poprawienie sytuacji nie tylko swojej, ale żeby swoimi czynami/myślami nie psuć sytuacji innych, żeby nie psuć perspektywy i swojej i innych…liczyć na siebie ale na swój koszt.”
            ___
            Każdy odpowiedzialny jest sam za siebie – nikt za nikogo nie ponosi odpowiedzialności ani za jego myśli, ani za słowa, ani za czyny…
            Wszyscy zeszliśmy tu na Ziemię by czegoś doświadczyć i na tej podstawie się czegoś nauczyć…
            Jeśli ktoś nie potrafi liczyć na siebie, biorąc również pod uwagę swoje „koszty”, wówczas – nie powinien spodziewać się, że ktoś inny je za niego poniesie…

            Poza tym…, jednym z praw Przestrzeni jest Prawo Nieingerencji

            Ingerencja – to inaczej pasożytowanie, życie cudzym kosztem, manipulowanie ludźmi dla własnej korzyści, narzucanie innym własnych wniosków celem uzależnienia ich od siebie…
            Co dla jednego człowieka jest skutecznym rozwiązaniem, najczęściej nie jest użyteczne dla kogoś innego…, a narzucanie drugiemu człowiekowi swoich wniosków to… uzależnianie go od siebie, zabieranie mu możliwości samodzielnego doświadczania i rozwoju…

            Zachowanie prawa nieingerencji wymaga asertywności czyli… umiejętności odmowy oraz braku przyzwolenia na zachowania, postawy, wypowiedzi, które naruszają naszą godność, prawo wolnego wyboru i decydowania o sobie…

            Prawo Nieingerencji wymaga więc… dokonywania świadomych wyborów, samodzielnego myślenia i czujności – uwagi wobec wszystkiego i wszystkich

        • margo0307 pisze:

          ” mnie chodziło o to…”
          ___
          Chodzi o to, aby nie wpaść w błoto, bo jak wpadniesz w błoto to się ubrudzisz…

          „…dzięki takim „egoistycznym odpowiednim myślom” wszyscy będą cierpieli, także ty…”
          ___
          Czy czasami zdarza ci się pomyśleć nad tym – co mówisz ?

          • Loja Jolajna pisze:

            Czy czasami zdarza ci się pomyśleć nad tym – co mówisz ?
            __________________
            szczerze?
            więcej energii poświęcam na myślenie związane z robieniem/działaniem niż mówieniem
            ty pewnie przeciwnie?

          • Margo:
            „Czy czasami zdarza ci się pomyśleć nad tym – co mówisz ?
            __________________
            Loja Jolajna:
            szczerze?
            więcej energii poświęcam na myślenie związane z robieniem/działaniem niż mówieniem
            ty pewnie przeciwnie?

            ===================

            A może wszyscy by mniej cierpieli, gdybyś więcej energii poświęcała na uświadamianie sobie tego, co generujesz z siebie łącznie z twoimi negatywnymi myślami – ocenami o innych i swoim działaniem czyli publicznym wyrażaniem tychże swoich negatywnych opinii o innych?

  7. Loja Jolajna pisze:

    a co ja takiego złego generuję z siebie?
    piszę to co myślę o was i tylko i wyłącznie na podstawie tego co wy piszecie.
    W realu do pewnego momentu swojego życia kochałam wszystkich, tak jak wy teraz wszystkich kochacie. Ja może wtedy bardziej niż wy teraz, bo teoria była solidnie poparta praktyką, wszyscy wokół czuli na własnej skórze moją miłość do nich. .
    Po prostu ja przerobiłam już to co wy teraz ewentualnie staracie się przerobić, więc same rozumiecie, że wasze przechwalanie się tymi swoimi „świętościami” na mnie wrazenia specjalnego nie robią.
    Na starość wielu pokornieje, wielu zaczyna „kochać” wszystkich teoretycznie bo na namacalną praktyczność brakuje sił, mozliwości itp. Powody tych przemian są prozaiczne, często strach przed samotnością, przed porzuceniem przez bliskich itp…więc to złagodnienie, ta „miłość” to dla mnie takie trochę cwaniactwo, taka kalkulacja, takie za wszelką cenę zakrzyczenia przysłowia : jak sobie pościelesz za młodu, tak się wyśpisz na starość.

    • margo0307 pisze:

      ” a co ja takiego złego generuję z siebie? piszę to co myślę o was…”
      ___
      Inni ludzie są Twoim zwierciadłem…
      To, jak postrzegasz innych – mówi więcej o tobie niż o nich…

    • marek pisze:

      „Człowiek zainteresowany negatywną informacją – zawsze otrzyma ją w nadmiarze” – V.Zeland

      …..jakiż wspaniały ten Nasim Charamein , jak przystępnie objaśnia , a jaki nowatorski w swych spojrzeniach ….

      I co z tego co dalej ? cisza ..westchnienie nad nową teorią i nic więcej .

      A może warto prześledzić jakimi metodami wewnętrznej dedukcji doszedł do tej teorii , jak obalał ” zwapniałe ” stojące na dogmatach naukowych obowiązujące teorie naukowe .

      Tak teorie bo daleko im by odzwierciedlały prawdę .

      Dokonał tego prostymi dziecięcymi pytaniami dlaczego ? i co dalej ? jak w pytaniach o ruch wirowy występujący w każdym przejawieniu energii , materii i substancji. I co otrzymywał za odpowiedzi , bo większe w którym zawiera się mniejsze też wiruje , a jak przeszedł wszelkie upostaciowania wszechświata w górę to otrzymał odpowiedź bo na początku był wieki wybuch i cała sala ryknęła śmiechem , a odpowiadający mędrzec zaczął się jąkać bo zrozumiał że jego odpowiedź ma się tak do pytania jak to co Wam już stawiałem przed oczy.

      Pytanie : Przepraszam która godzina ? Odpowiedź idź pan w prawo …

      „Człowiek zainteresowany negatywną informacją – zawsze otrzyma ją w nadmiarze” – V.Zeland

      dlaczego ? , dlaczego ? dlaczego ? i pytający czyli ja otrzyma tysiące wymijających objaśnień , by na końcu odpowiadający powiedział : bo był wielki wybuch idź pan w prawo..

      Wbrew temu co wynika z Waszych opinii o mnie w odpowiedziach czy komentarzach do przedstawianych tematów mój warsztat poznania prowadzi do prawdy nie postawionej na dogmacie bo wciąż powtarzam pytanie dlaczego i teorie przedstawiane przez współrozmówców sypią się w proch lecz o tym nie informuję bo widzę ” ideologiczne zamurowanie jak w religiach , lub nauce akademickiej .

      Zaręczam Wam że każda przedstawiana tutaj teoria rozpada się w swej logice gdy podlega niekończącemu się stawianiu pytania dlaczego .

      Domki z kart myśli stawiane na piasku , bo brakuje im fundamentu …prawdziwej miłości będącej najczystszą formą świadomości i definicji kolejnych haseł leksykonu poznawczego zaczynającego się od litery „a” a kończącego na „z”.

      Nasim jest moim sobowtórem w zakresie warsztatu poznawczego i metod poznawania , Względnie ja jego tylko wiek wskazuje na pierwsze , a może jesteśmy z jednego worka wysypani na tą czasoprzestrzeń aby ją wreszcie należycie zdefiniować .

      Żeby coś sensownego poskładać do kupy trzeba samodzielnie studiować wszystko wokół i każą dziedzinę nauki wymyśloną przez ludzkość razem i z osobna czy przystają do siebie tylko nie jako zwolennik , a w postawie dziecka które wciąż aż do znudzenie czy irytacji pyta dlaczego ?

      Więc spróbujcie przeróść samych siebie w swych ograniczeniach i odpowiedzcie sobie choćby na jedno pytanie , dlaczego człowiek w którego sercu wszyscy mieszkacie stawia wam tak niesympatyczne argumenty przed oczy i nie kusi się Wam objaśniać dlaczego każdą waszą teorię można postawić w wątpliwość .

      Bądźcie dziećmi i zacznijcie pytać dlaczego ale w wyciąganiu wniosków bądźcie DOROSŁYMI .

      Na starość wielu pokornieje, wielu zaczyna „kochać” wszystkich teoretycznie bo na namacalną praktyczność brakuje sił, mozliwości itp. Powody tych przemian są prozaiczne, często strach przed samotnością, przed porzuceniem przez bliskich itp…więc to złagodnienie, ta „miłość” to dla mnie takie trochę cwaniactwo, taka kalkulacja, takie za wszelką cenę zakrzyczenia przysłowia : jak sobie pościelesz za młodu, tak się wyśpisz na starość. .

      Niedokończone zdanie postawione jako definicja prawdy : dlaczego ? wielu czy nie wielu ? dlaczego ? bo hormony odzwierzęce już nie rzutują z taką determinacją na uczucia i myślenie … dlaczego ? … No i dokończ sobie Lili owe dlaczego a wtedy może zaczniesz przedstawiać właściwy obraz tematu , a w przyszłości klarowny obraz oddający prawdę o całości zagadnień związanych z przejawieniem ludzkości na Ziemi .

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

      • margo0307 pisze:

        „Człowiek zainteresowany negatywną informacją – zawsze otrzyma ją w nadmiarze” – V.Zeland
        *
        „dlaczego ? , dlaczego ? dlaczego ?…”

        ____
        Dlatego, że… w świecie, w którym zdecydowałeś się urodzić, istnieją określone prawa i zasady, dzięki którym Rzeczy Istność ta wygląda tak, a nie inaczej…

        Istnieje grawitacja, abyś mógł chodzić po ziemi, istnieje „twarda” materia, abyś mógł dotykać, przenosić, tworzyć…, i istnieje Prawo Przyciągania, abyś mógł zarządzać tą Rzeczy Istnością, w której nie ma miejsca na przypadek, ponieważ… podobne przyciąga podobne… – precyzyjna myśl skutkuje precyzyjną materializacją i każdy otrzymuje dokładnie to, na czym najczęściej skupia swą uwagę…
        Takie są główne zasady panujące w tym Wszechświecie…

        • margo0307 pisze:

          ” Na starość wielu pokornieje…”
          *
          „… dlaczego ?… bo hormony odzwierzęce już nie rzutują z taką determinacją na uczucia i myślenie …”

          ___
          Marek, uczepiłeś się tych… „odzwierzęcych hormonów” niczym tonący brzytwy…

          Być może… na początku ewolucji, my – jako ludzie znajdowaliśmy się wraz ze zwierzętami na tym samym stopniu rozwoju, ludzie jednak… posiadają wrodzone zdolności intuicyjne, a ponadto… rozwinęli w sobie potrzebę porozumiewania się z innymi ludźmi…, poprzez dotyk, gesty i dźwię­ki…, z tych dźwięków zbudowaliśmy słowa, które z czasem stały się zaczynem powstania… języka jako środka naszej komunikacji…

          Nasze zdolności intuicyjne są dla nas tak samo naturalne, jak instynkt dla zwierząt.
          Różnica jednak polega na tym, że zwierzę nie ma wyboru – musi podążać za instynktem.
          Z nami natomiast jest inaczej – mamy wolną wolę i możemy zdecydować, czy podążyć za swoim egotycznym umysłem, czy za intuicją…

          W miarę upływu czasu… coraz bardziej oddalaliśmy się od naszych Mniejszych Braci w sensie… odkrycia u siebie zdolności myślenia i w co­raz większym stopniu zaczęliśmy używać swego umysłu…, co niestety spowodowało, że… nasze wrodzone zdolności intuicyjne zanikały proporcjonalnie do stopnia – w jakim oddawaliśmy prym swojemu egotycznemu umysłowi…
          Z czasem… wszystko zostało mu podporządkowane, a nasze intuicyjne zdolności były już coraz mniej cenione i używane, aż w końcu… za­częły powoli zanikać…, zgodnie z maksymą, która mówi: organ nie używany ulega atrofii
          Zaczęliśmy coraz bardziej traktować sie­bie jako… „istoty wyższe”…, właśnie ze względu na zdolność myślenia…
          Z tego też względu ludzie poczuli się „panami Ziemi” i zaczęli „ulepszać” Naturę…, odkrywać tajemnice Kosmosu i zgłębiać je…

          Tyle że… to, czego od razu nie potrafiliśmy pojąć, z-rozumieć, dostrzec czy udowodnić – nauczyliśmy się ignorować…, a w związku z tym – rozwi­jaliśmy ograniczony obraz świata…
          Pomimo tego, nauka zaczęła osiągać coraz wyższe loty, tyle że… nierzadko kończyły się one upadkiem…
          Musiało jednak do tego dochodzić, ponieważ umysł jest w stanie wykry­ć jedynie fragment Całości…
          A jak powszechnie wiadomo… wykorzystując tylko część sił – można osiągnąć tylko część sukcesu…

          Prawdą jednak jest również i to, że… nasz rozwój w dalszym ciągu postępuje…, i z pokolenia na pokolenie… następuje również ewolucja naszego Ducha…, powodująca, że… wciąż rosną wi­bracje naszego pola energetycznego…

          Obecnie, doszliśmy do takiego etapu, na którym m.in. fizycy kwantowi mówią nam, że naszymi fizycznymi zmysłami… możemy dostrzec jedynie niewielki – jakieś 8 – 10 % – istniejącego widma pro­mieniowania, a w związku z tym – dopóki ograniczamy się tylko do tego, co wi­doczne naszymi fizycznymi zmysłami – dopóty nie jesteśmy w stanie dostrzec pozostałych 90% wspaniałej Rzeczy Istności, w której wszyscy jesteśmy zanurzeni…

      • Loja Jolajna pisze:

        No i dokończ sobie Lili owe dlaczego a wtedy może zaczniesz przedstawiać właściwy obraz tematu , a w przyszłości klarowny obraz oddający prawdę o całości zagadnień związanych z przejawieniem ludzkości na Ziemi .
        _________________
        Marku, ja już ten temat ogarnęłam/doświadczyłam, wyciągnęłam wnioski związane z przejawieniem ludzkości na Ziemi🙂 …i dlatego wybrałam pełną izolację od wielu, częściową od niewielu…trochę może za późno, ale widocznie musiałam doświadczyć tylu różnorakich sytuacji, wejść w tyle relacji z wieloma ludźmi, żeby w końcu podjąć tę swoją decyzję i trwać przy niej konsekwentnie.

  8. Loja Jolajna pisze:

    Maria_st pisze:
    Lipiec 27, 2016 o 06:33

    Dawidku,
    na szczęście dla nas wszystkich myśli prawie wszystkich ludzi mocy sprawczej nie mają…żadnej!!!

    Na pewno ?
    ______________________
    na pewno, Marysiu🙂
    wyobraź sobie ile „odpowiednich myśli” produkowało sie w głowach ludzi, którzy byli obiektami koszmarnych badań lekarzy-naukowców w obozach koncentracyjnych. Wielu badanych ludzi umarło, ich rodziny też produkowały „odpowiednie myśli” dla tych naukowców i co? i nic?
    a nawet naukowcom poprawiły sie warunki, bo zostali przemyceni do Ameryki gdzie dalej w luksusowych warunkach, często pod zmienionymi nazwiskami, mogli całymi latami pracować nad danymi, które zebrali eksperymentując na więźniach.
    Podobnie z samym Hitlerem, jego śmierć jest wątpliwa, bardzo możliwe, że tak jak słuchy chodzą uciekł w w bezpieczne, super ekskluzywne miejsce i żył długo i szczęśliwie.

    Same myśli to tylko wstępny projekt do ich przeniesienia na materie. Większość ludzi przenieść na materie nie potrafi.

    • marek pisze:

      Same myśli to tylko wstępny projekt do ich przeniesienia na materie. Większość ludzi przenieść na materie nie potrafi.

      Tak dla kobiet które dotknęły tego tematu lub czytały o tym :

      Same myśli są jak śmietana w mleku , niestety sama z siebie nie zmieni się w bryłę masła …potrzeba itd…

      Dlaczego same myśli nic nie znaczą : bo w głowach myślących jest chaos , groch z kapustą ,
      dlaczego ? bo te myśli są zbyt ulotne krótkotrwałe ,
      dlaczego ? bo odwzorowanie myśli w tak gęsto ubitej energii jak materia ziemi wymaga szczególnego rodzaju jakości myślenia
      dlaczego bo Ziemianie to mutacja świadomości / raczej nie trafiona
      dlaczego bo eksperyment lub inne działanie nietrafione
      dlaczego bo diabeł domieszał g…a do gliny i wyszło co wyszło
      dlaczego bo siewców życia /eksperymentatorów genetycznych/ jest już za dużo we wszechświecie i nie wszystko im się udaje gdy patrzy się z pozycji mutanta i nie tylko z pozycji mutanta ,
      dlaczego bo my jesteśmy opóźnieni i izolowani od reszt cywilizacji Drogi Mlecznej ,

      dlaczego można postawić jeszcze sto razy i dojdziemy bardzo daleko w bardzo ciemną króliczą norę , a dopiero potem jak już wszystko obejrzymy a nie tylko refleksy odbijanego światła , możemy się zabrać za rozjaśnianie mroku w naszych głowach i wokół.

      Jam jest w Bogu a Bóg wokół mnie

      • Loja Jolajna pisze:

        Marku, zadawanie pytań i szukanie odpowiedzi to dobry pomysł, ale nie wiem czy tu możliwy do realizacji

        Dlaczego same myśli nic nie znaczą : bo w głowach myślących jest chaos , groch z kapustą , ->dlaczego w głowach jest chaos, groch z kapustą?…mam na to nieuporządkowaną do końca teorię, można by przedyskutować,

        Trzeba by rozważyć możliwość wcielania się w ciała ludzkie przynajmniej dwóch różnych gatunkowo dusz/świadomości/energii. Moim zdaniem różnica jest już widoczna niedługo po urodzeniu.

    • margo0307 pisze:

      „… Wielu badanych ludzi umarło, ich rodziny też produkowały „odpowiednie myśli” dla tych naukowców i co? i nic? a nawet naukowcom poprawiły sie warunki…”
      ___
      Każdy z nas, w swoim życiu doświadcza różnych rzeczy, takich jak dobre lub złe zdrowie, biedę czy bogactwo…, etc…
      – Co o tym decyduje ? Czy jest to przypadek ? Zrządzenie losu ? Pomyłka Wszechświata ?…
      – Dlaczego jedna osoba rodzi się w pewnej rodzinie, a ktoś drugi w zupełnie innej ?
      – Jak to się dzieje, że istnieje tak wiele różnic pośród nas ?
      – Dlaczego jednym żyje się szczęśliwie i dostatnio, podczas kiedy innym brakuje na chleb ?
      – Czy może być prawdą, że… ktoś…, jakaś siła wyższa… arbitralnie decyduje, że dana osoba będzie biedna, a jakaś inna bogata ?, albo że… czyjeś ciało będzie chorowało, podczas gdy ciało kogoś innego będzie zdrowe, etc… ?

      To nie ktoś inny o tym decyduje, lecz my sami wypracowujemy swój los !

      Mówi o tym jedno z praw Wszechświata – Prawo Natury, zwane prawem Przyczyny i Skutku…, gdzie przyczyną zawsze jest nasze działanie…, a w związku z tym – nasze przeznaczenie jest tylko w naszych rękach…

      Jeśli obecnie cierpimy, bo np. w wieku 3-ech lat amputowano nam nogę albo rękę… możemy to postrzegać na dwa sposoby:
      – możemy uznać, że to nasza wina…, lub możemy obwiniać o taki stan rzeczy – Opatrzność, Los, Siłę Wyższą…
      Dopóki jednak nie uznamy, że istnieliśmy wcześniej niż to ciało, w którym obecnie egzystujemy, możemy twierdzić, że winny jest ktoś inny niż my sami…
      Przecież, jeśli myślimy, że życie zaczęło się razem z tym naszym obecnym ciałem, to wciąż będziemy zadawać sobie pytanie:
      „Dlaczego mnie to spotyka ?, przecież nic złego nie zrobiłam/em ?”

      Co posiałeś to i żąć będziesz – oznacza że… wszystko co teraz „zbierasz”, musiałaś/eś kiedyś „zasiać”…

      A ponieważ „odpłata” jest adekwatna co uczynku – za dobro zbierzesz dobro, za zło zbierzesz zło…
      Jeśli nie uznasz tej prawdy, że ty sama odpowiadasz za swoje przeznaczenie, skończysz na… zrzucaniu winy na kogoś innego…
      Musisz zatem uznać fakt, że… twoja sytuacja wynika z twoich własnych wcześniejszych działań…
      To ty sama przygotowałaś sobie obecne życie poprzez swoje przeszłe uczynki i… przez obecne działania – szykujesz sobie dalszą egzystencję

      • Loja Jolajna pisze:

        „A ponieważ „odpłata” jest adekwatna co uczynku – za dobro zbierzesz dobro, za zło zbierzesz zło…”
        ________________
        czyli rozumiem, że moje obecne dobro, mój raj na Ziemi jest nagrodą za czynienie dobra we wcześniejszych latach?

        „Jeśli nie uznasz tej prawdy, że ty sama odpowiadasz za swoje przeznaczenie, skończysz na… zrzucaniu winy na kogoś innego…”
        _____________________
        ja sie z tym zgadzam, ze sama odpowiadam za swoje życie, za swoje decyzje nikogo nie obwiniałam ani kiedyś, ani tym bardziej teraz, do nikogo i o nic żalu nie mam…staram się nie rozpamiętywać przeszłości, żyję teraz i planuje na przyszłość.

        „Musisz zatem uznać fakt, że… twoja sytuacja wynika z twoich własnych wcześniejszych działań…”
        ____________________
        moja sytuacja finansowa zawsze była dobra, na lepsze zmieniła się cała ważniejsza dla mnie reszta.

        „To ty sama przygotowałaś sobie obecne życie poprzez swoje przeszłe uczynki i… przez obecne działania – szykujesz sobie dalszą egzystencję…”
        _______________
        no, mniej więcej tak, Świadomie kreuję sobie swoją przyszłość od wielu lat i raczej dobrze to robię patrząc na efekty.

  9. JESTEM pisze:

    :-}❤

    Dnia pewnego przyszłam na ten świat,
    Otoczył mnie jak innych Słońca blask.
    I ktoś mówił mi, że przyszłam po to,
    Żeby ludzie, ludzie, kochać was.
    I ktoś mówił mi, że przyszłam po to,
    Żeby ludzie, kochać was.

    Lat dwadzieścia z hakiem przeszło już
    I ciągle więcej drzew, im dalej w las.
    I myśl jedna wciąż powraca do mnie:
    Ludzie, ludzie trudno kochać was.
    I myśl jedna wciąż powraca do mnie:
    Ludzie, trudno kochać was.

    Ale przecież jeden uśmiech wasz
    Rozgrzewa serca najzimniejszy głaz,
    Więc choć przecież mi nielekko z wami,
    Ludzie, ludzie, jednak kocham was, kocham was, kocham was.

    Przez was wargi gryzę aż do krwi,
    Dłonie i pięści ściskam raz po raz,
    Lecz i dzięki wam ze szczęścia śpiewam
    I złorzeczę wam i kocham was,
    Lecz i dzięki wam ze szczęścia śpiewam,
    Ludzie, ludzie kocham was.

    Ale przecież jeden uśmiech wasz
    Rozgrzewa serca najzimniejszy głaz,
    Więc choć przecież mi nielekko z wami,
    Ludzie, ludzie, jednak kocham was, kocham was, kocham was.

    Dlatego nie zamienię się
    Na inne życie, inny świat i czas,
    Czego doznać od was bym nie miała,
    Ludzie, ludzie, będę kochać was,
    Czego doznać od was bym nie miała,
    Ludzie, kocham, kocham was.

    Ludzie kocham was…

  10. margo0307 pisze:

    „Dnia pewnego przyszłam na ten świat…”
    ___
    Nie pamiętam tej piosenki Marylki…, niesamowite… 46 lat…
    Dziękuję Jestem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s