A jednak Jose Argules miał rację co do kalendarza trzynastu Księżyców.

Zastanawiałem się kiedyś dlaczego Jose Aegules postulował zmianę naszego kalendarza gregoriańskiego na kalendarz 13 księżyców?. http://13ksiezycow.tripod.com/siec.html
Okazuje się że kalendarz 364 dniowy obowiązywał w czasach przedpotopowych za życia Henocha. Taką liczbę dni w roku podaje księga astronomiczna z apokryficznej księgi Henocha. Rok słoneczny dzieli się dokładnie na cztery okresy po 91 dni .Henoch tez twierdził,że przed potopem rok słoneczny liczył dokładnie 384 dni.
https://nnka.wordpress.com/2014/05/01/kontrowersyjna-ksiega-henocha-dlaczego-nie-zostala-wlaczona-do-kanonu-bibli/
Rok o tylu dniach ma zaletę taką że 1,8,15,22 dzień każdego miesiąca przypada zawsze w poniedziałek, 2,9,16,23 we wtorek 3,10,17,24, w środę itd….Następuje dokładna harmonia dni miesiąca i dni tygodnia- o to właśnie zabiegał Argules, który twierdził że rok powinien być podzielony na 13 miesięcy po 28 dni i dzień świąteczny 365 dzień. Byłoby to przejście z liczb 6,8,12, na liczby 7,13 , które są liczbami pierwszymi.
Jose Argules twierdził, że zamiana kalendarza gregoriańskiego na kalendarz 13 księzyców przyczyni się do Światowego pokoju dzięki wprowadzeniu pewnej harmonii, której nie posiada kalendarz gregoriański. Wydaje się, że w obecnych czasach całej ludzkości potrzebna jest harmonia i pokój, a nie nieustanne wojny.
Skoro przed potopem ludzie żyli ponad 500 lat i posługiwali się jednym językiem ,a rok wtedy trwał 364 dni, dlaczego obecnie nie wrócić do roku o 364 dniach?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Matrix, Rozwój duchowy, Świadomość. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

31 odpowiedzi na „A jednak Jose Argules miał rację co do kalendarza trzynastu Księżyców.

  1. margo0307 pisze:

    „…dlaczego Jose Aegules postulował zmianę naszego kalendarza gregoriańskiego na kalendarz 13 księżyców?…”
    ___
    Może… dlatego, że kalendarz gregoriański sytuuje wibracje Ziemi w częstotliwości 12:60, natomiast pierwotną, naturalną wibracją Ziemi – jest częstotliwość 13:20
    Tą też częstotliwością Matka Ziemia obdarza nas ludzi w postaci np:

    – 13 modułów DNA i 20 aminokwasów, które tworzą 23 pary chromosomów: 22 pary somatycznych i 1 parę płciowych…
    – ciąża kobiety – od chwili poczęcia do momentu narodzin – trwa 260 dni i… jest to wynik mnożenia 13×20…, etc…

    Kalendarz z trzynastoma miesiącami, tzw. księżycowy używany był jeszcze do niedawna przez Celtów, Druidów, jednak na dobre został on wyparty w roku 1582 przez wprowadzenie przez przez papieża Grzegorza XIII, kalendarza słonecznego tzw. gregoriańskiego.
    12 miesięczny kalendarz zawdzięczamy Babilończykom…, bo to właśnie oni w II tysiącleciu p.n.e. podzielili koło na 360 stopni, stopień na 60 minut a minutę na 60 sekund, dzień na 24 godziny, a godzinę na minuty i sekundy.
    Natomiast liczbę miesięcy w roku ustalono umownie tak – by w miarę… uzgodnić rok księżycowy z rokiem zwrotnikowym.
    I od tego również momentu bierze swój początek podział zodiaku na 12 znaków i na 12 domów a sama liczba 12 zaczęła być była uważana jako… szczęśliwa i święta…
    Zauroczenie 12-tką zaczęło symbolizować „porządek kosmiczny” – Słońce i Księżyc, dwunastu synów Jakuba.., dwunastu apostołów…, dwunastu rycerzy okrągłego stołu…, etc…
    Trzynastka natomiast została celowo sprowadzona do symbolu – pecha, dysharmonii, katastrofy, śmierci czy przekleństwa…, do dziś wielu z nas… uważa ją za… „pechową”… 🙂
    Ale…, gdy troszkę pomyślimy to w/w symboliczne 12-tki tak naprawdę są 13-tkami…, ponieważ zawsze należy do tej symbolicznej 12 dodać 1: Jakub i 12 synów, Jezus i 12 apostołów, król Artur i 12 rycerzy okrągłego stołu…, etc..
    Celtowie ten 1 dzień zwali „dniem Jemioły” i był on dla nich tzw. zielonym dniem, symbolizującym czas na przemyślenia… i dokonania podsumowania starego…, by wkroczyć w nowe

    „… Powrót trzynastu księżyców jest nie tylko nową wersją mierzenia ziemskiego czasu czy też przyporządkowania go do nowych wielkości.
    Odkrycie trzynastu miesięcy w źródłach zapomnianych kultur daje nam możliwość znalezienia właściwego rytmu w życiu oraz synchronizacji z Kosmosem.
    Dzięki harmonizacji z rytmem CZASU odtworzymy pierwotny rezonans planetarny, który pozwoli nam, jak żeglarzom, podróżować na jego fali.
    Wszystkie osoby, które zaczęły świadomie współpracować z esencją CZASU, stopniowo uaktywniają zatracone dawno temu umiejętności, jak np. zdolność telepatii.

    Kalendarz Trzynastu Księżyców nie jest ani zabawą mentalną, ani kreowaniem nowego porządku, lecz odkryciem właściwego, energetycznego biegu ziemskiej rzeki CZASU…”


    http://rs.maszyna.pl/~boberov/Kippin/304-Ja%20jestem%20innym%20ty%202/304-02.htm

    • Alicja pisze:

      Interesujący komentarz, wywód, wiedza… dobrze się czytało.

    • Dawid56 pisze:

      Margo jak zwykle masz rację🙂 co do 1+12 dlatego twierdzę że 33 to nic innego tylko 1+32 po wtóre ważne są też liczby 1,4,7 i 1,5,6 .Natomiast akurat w tym samym czasie ukazał się artykuł w Nieznanym Świecie Haliny Kotwickiej właśnie n/t postulatu zmiany kalendarza gregoriańskiego na kalendarz 13 Księżyców ( znowu dziwna zbieżność w czasie -synchronizacja?). Natomiast trochę nie rozumiem owego tonu „20” – jaką rolę w kalendarzu 13 Księżyców miałaby pełnić „20”-tka?.
      Po drugie długość roku 364 jest bardziej zbliżona do 365,2422, aniżeli do 360.
      Wiemy że już w okresie przedpotopowym rok liczył sobie 364 dni pytanie kiedy jego długość wynosiła 360 dni?.
      Co do tonu ( wibracji 12:60) będzie on zawsze obecny z uwagi na solarny charakter tej wibracji; oczywiście może być 1+ ( 12 faz Zodiaku), tylko że ta „1” znajduje się niejako poza Zodiakiem( albo w środku mandali zodiakalnej albo na osi ale nigdy na obwodzie koła.Ta dodatkowa 1 nie ma charakteru oczywiście fazy Zodiaku.

      • canou pisze:

        .. ale jak już to była pewnie pani Hania nie Halina🙂

      • margo0307 pisze:

        „…trochę nie rozumiem owego tonu „20” – jaką rolę w kalendarzu 13 Księżyców miałaby pełnić „20”-tka?…”
        ___
        Kalendarz 13 księżyców opiera się na module Tzolkin, w którym występuje 20 galaktyczno-solarnych pieczęci, reprezentujących falę specyficznego obszaru – dziedzinę, zakres, stan obecny, cechy charakterystyczne…, natomiast trzynaście tonów – siłę sprawczą… ruch, czynne działanie…
        ” Na początku było słowo – czyli dźwięk: Niech się stanie! Stało się!
        Wyłonił się obraz duchowy, czyli horyzont zdefiniowany w pieczęciach.”

        Przy wykorzystywaniu modułu TZOLKIN jako zwykłego kalendarza jedna jednostka tzw. KIN oznacza jeden dzień, wyposażony w ściśle określony wzorzec energetyczny.
        Chcąc zrozumieć istotę Kalendarza Majów, musisz przestawić się na energetyczny sposób myślenia, tzn. zapomnieć dosłowne znaczenie słów i starać się przeniknąć ich symbolikę.

        Np. dzisiaj – 25 maja, wzorzec energetyczny stanowi KIN 157 – Czerwona Magnetyczna Ziemia i zaleca pracę energetyczną oraz zwrócenie uwagi na aspekty:

        ” Ziemia jest samoregulującą się planetą, dlatego każdy mój czyn jest badany pod kątem przydatności dla ogółu.
        To, co szkodliwe dla innych, wraca do mnie jak bumerang.
        To, co pozytywne, zasila świadomość zbiorową.
        Dziś zwracam uwagę na umiejętność współpracy z ludźmi i na stosunki panujące w rodzinie.”
        – również ludzkiej…🙂


        * * *
        „…Co do tonu ( wibracji 12:60) będzie on zawsze obecny z uwagi na solarny charakter tej wibracji; oczywiście może być 1+ ( 12 faz Zodiaku), tylko że ta „1” znajduje się niejako poza Zodiakiem…”
        ___

        Dawidzie, zodiak podlegał i nadal podlega ciągłej ewolucji…, podobnie jak wszystko i my wszyscy…🙂
        Bardzo ciekawe info dot. tej materii znajduje się na stronach:
        http://historiazakazana.hvs.pl/wezownik-ukryty-13-znak-zodiaku/
        Poniżej zamieszczę jedynie mały fragment:

        „…Zodiak ma miejsce wtedy, gdy dana konstelacja stanowi tło dla ruchu Słońca, Księżyca i gwiazd po nieboskłonie.
        Dlatego Wężownik powinien mieć także swoje miejsce wśród innych znaków zodiaku, bo Słońce przechodzi przez tą konstelację od tysięcy lat.

        Rozłożenie znaków zodiaku nie powinno być równomierne jak jest w tej chwili, a raczej odzwierciadlać czas jaki potrzebuje Słońce aby przejść astrologicznie przez daną konstelację.
        W przypadku Wężownika jest to niecałe 3 tygodnie, bo konstelacja ta ledwie „zachacza” o drogę Słońca po nieboskłonie i prawdopodobnie był to jeden z powodów, dla którego usunięto ją (w starożytnym Babilonie) z zodiaku.

        13 znak zodiaku i obliczenia wywołały spore poruszenie w całym astrologicznym świecie i trwa teraz ożywiona dyskusja czy zaakceptować nowy model (który na dodatek został zaproponowany przez astronoma a nie przez astrologa) czy też pozostać przy starym…
        Mimo że przez obszar gwiazdozbioru przebiega ekliptyka, Wężownika nie zalicza się w astrologii do gwiazdozbiorów zodiakalnych.
        Wynika to z tego, że granice tego gwiazdozbioru przecinają ekliptykę od stosunkowo niedługiego czasu – od standaryzacji gwiazdozbiorów w roku 1930.
        Przez gwiazdozbiór przebiega obecnie 18,6° ekliptyki – ponad 3/5 znaku Strzelca.
        Słońce wędruje na tle konstelacji pomiędzy 29 listopada a 18 grudnia…” 🙂

        • Dawid56 pisze:

          Margo Zodiak nie ma nic wspólnego z gwiazdozbiorami ( wiele razy to tłumaczyłem). Zodiak nie polega ewolucji chyba, że oś ziemska zmieni swe nachylenie.Węzownik możebyć uznany jako gwiazdozbiór pasa zodiakalnego ale nie będzie nigdy 13 znakiem Zodiaku. „13” może być uznana jako „nowy Baran” w zodiakalnej spirali rozwoju lub z punktu widzenia numerologicznego jako faza Raka 13 to 1+3.
          Trochę mnie martwi że ludzie nie rozumieją następstwa zodiakalnych faz rozwoju (od Brana do Ryb) Jeszce raz przypomnę Zodiak powstaje w wyniku nałożenia dwóch wielkich kół niebieskich Ekliptyki ( drogi Słońca) i Równika Niebieskiego..Te punkty przecięcia to Baran i Waga, kolejne ważne punty to Rak i Koziorożec..Fazy Zodiaku otrzymujemy dzieląc Ekliptykę na 12 równych części po 30 stopni każda!!!.

          • margo0307 pisze:

            ” Margo Zodiak nie ma nic wspólnego z gwiazdozbiorami…”
            ___
            Dawidzie, a chociaż zerknąłeś w link, do którego dałam odnośnik… ?

            „… Nowy podział znaków zodiaku wygląda tak:

            Koziorożec: 20 Styczeń – 16 Luty
            Wodnik: 16 Luty – 11 Marzec
            Ryby: 11 Marzec – 18 Kwiecień
            Baran: 18 Kwiecień – 13 Maj
            Byk: 13 Maj – 21 Czerwiec
            Bliźnięta: 21 Czerwiec – 20 Lipiec
            Rak: 20 Lipiec – 10 Sierpień
            Lew: 10 Sierpień – 16 Wrzesień
            Panna: 16 Wrzesień – 30 Październik
            Waga: 30 Październik – 23 Listopad
            Skorpion: 23 Listopad – 29 Listopad
            Wężownik: 29 Listopad – 17 Grudzień
            Strzelec: 17 Grudzień – 20 Styczeń…

          • Dawid56 pisze:

            Margo to też wiele razy tłumaczyłem .W 1922 roku Unia Astronomiczna dokonała podziału nieba na 88 gwiazdozbiorów i określiła ich granice. Zupełnie w absurdalny sposób stwierdziła że Słonce na tle Wężownika „przechodzi” przez 18 dni a Skorpiona 6dni – kompletny nonsens!!!!!
            W tym artykule wyjaśniłem na czym polegała owa manipulacja .Proszę zwróć uwagę na te trzy rysunki gdzie pas ekliptyki zajmuje różna długość na każdym z rysunków
            https://nnka.wordpress.com/2014/06/11/tajemnica-wezownika-czy-manipulacja-zodiakiem-gwiazdowym/

          • margo0307 pisze:

            „…Proszę zwróć uwagę na te trzy rysunki gdzie pas ekliptyki zajmuje różna długość na każdym z rysunków…”
            ___
            Dawidzie kochany, w odpowiedzi na Twoje stwierdzenie: „…Co do tonu ( wibracji 12:60) będzie on zawsze obecny z uwagi na solarny charakter tej wibracji; oczywiście może być 1+ ( 12 faz Zodiaku)…”, podałam namiar na stronę, w której wykazane jest to, co jest wykazane…, traktując to jako ciekawostkę i… wybacz ale aż… tak daleko ani moja wiedza nie sięga, ani też zbytnie zainteresowanie…
            Tak więc… odpuszczam sobie temat 12-tu czy też 13 znaków zodiaku, bo nie ma to dla mnie większego znaczenia…, po prostu…

          • margo0307 pisze:

            „..Zodiak nie podlega ewolucji chyba, że oś ziemska zmieni swe nachylenie…”
            ___
            Taka synchroniczna ciekawostka „wpadła mi w oko” Dawidzie🙂

            „… Oś, wokół której Ziemia wiruje, zmieniając nam dzień w noc, lubi wędrować.
            Odkąd naukowcy rozpoczęli obserwacje tego fenomenu przeszło sto lat temu, przesunęła się o 12 m.
            Dzięki nowym obserwacjom za pomocą GPS wiadomo, że jeszcze do niedawna geograficzny biegun północny wędrował powolutku w stronę Zatoki Hudsona w Ameryce Północnej.
            Jednak na początku XXI w. ostro skręcił w stronę Wielkiej Brytanii i do tego zaczął się poruszać dwa razy szybciej niż wcześniej – z prędkością blisko 17 cm na rok.
            Zdaniem uczonych powodem tego „skoku w bok” jest zmiana masy w różnych rejonach Ziemi.
            Korzystając z amerykańsko-niemieckich satelitów GRACE badających zmienność ziemskiego pola grawitacyjnego, naukowcy dokładnie pomierzyli to zjawisko. Udowadniają, że osią naszej planety ruszyło globalne ocieplenie, a dokładnie – topnienie lodowców Grenlandii (która traci blisko 280 mld ton lodu rocznie) i Antarktydy Zachodniej oraz wysychanie Azji w rejonie Morza Kaspijskiego i subkontynentu indyjskiego…” –
            informuje „Gazeta Wyborcza”.

          • margo0307 pisze:

            Uzupełniam filmikiem tą synchroniczną ciekawostkę…🙂

      • canou pisze:

        a z tego obrazka, który zamieściła margo0307 mamy 13 tonów (kropki i kreski) i 20 glifów (obrazki), na to nałożony jest kalendarz księżycowy 28-dniowy cykl -13 księżyców (każdy księżyc odpowiada jednemu tonowi) razem 364 dni plus 1 dzień poza czasem.
        Częściowe Informacji w tym temacie znajdują się na stronie wydawnictwa pani Hanny (bardziej szczegółowe w książkach) http://www.maya.net.pl/
        tylko, że tam nie ma nic o zodiakach one są chyba swoją drogą.

        • margo0307 pisze:

          ” a z tego obrazka, który zamieściła margo0307 mamy 13 tonów (kropki i kreski) i 20 glifów (obrazki), na to nałożony jest kalendarz księżycowy 28-dniowy cykl -13 księżyców…
          nie ma nic o zodiakach…”

          ____
          Zgadza się canou🙂 bo jak objaśnia pani Hanna:
          „…kalendarz Majów nie jest ani wróżbą, ani wyrocznią.
          Pokazuje wzorzec wyjściowy i stan obecny, czyli każde teraz.
          W życiu nic nie stoi w miejscu – panta rhei.
          Każdy obraz jest tylko chwilowym ujęciem. W momencie wykonania staje się przeszłością.
          Wszystkie zaistniałe zmiany wdrażane są do wzorca przeznaczenia w TZOLKIN z prędkością szybszą od prędkości światła, dlatego każdego dnia pokazuje on, jak jest i co zrobić, aby było inaczej…
          260 jednostek TZOLKIN umożliwia śledzenie rytmicznych cykli programów CZASU, których celem jest uzdrowienie życia na Ziemi.
          Jednostki te – zwane KINAMI – stanowią bazę Kalendarza Majów.
          Każdy KIN pojawia się w kalendarzu co 260 dni. Zawsze niesie ze sobą identyczną Energię, ale za każdym razem trafia na inny grunt, ponieważ w tym czasie wiele się w życiu zmieniło…
          W każdym tonie i pieczęci zawarta jest pewna Energia, wchodząca w określony rezonans, charakteryzująca się specyficzną częstotliwością drgań – wibracją…

          Wiedz, że w twoim postępowaniu nie ma żadnego ZA MAŁO czy ZA DUŻO, albowiem nie TY, lecz CZAS zarządza procesem twojego rozwoju i czyni to w sposób najbardziej dla ciebie korzystny…”

          http://rs.maszyna.pl/~boberov/Kippin/304-Ja%20jestem%20innym%20ty%202/304-01.htm

          • margo0307 pisze:

            26 maj – KIN 158 – Białe Biegunowe Zwierciadło

            Wydarzenia, które przyciągną dziś moją uwagę, będą ściśle związane z tym, co czynię i jaki jestem.
            Dziś przyjrzę się swoim przekonaniom pod kątem dobra ogółu i wykryję każdą egoistyczną intencję.
            Dziś zreformuję swoją postawę i wyjdę naprzeciw najbliższym.

        • Dawid56 pisze:

          Generalnie to Zodiak jest „odpowiedzialny” za pory roku i za coroczne odradzanie i „zanikanie” życia.Prawdopodobnie gdyby nie było Zodiaku i pór roku mielibyśmy na poszczególnych szerokościach geograficznych inną temperaturę.Która by się zmieniała w rytm dnia i nocy.

  2. canou pisze:

    „Henoch tez twierdził,że przed potopem rok słoneczny liczył dokładnie 384 dni.”

    „Skoro przed potopem ludzie żyli ponad 500 lat i posługiwali się jednym językiem ,a rok wtedy trwał 364 dni, dlaczego obecnie nie wrócić do roku o 364 dniach? ”
    🙂 błądek jest

    • Dawid56 pisze:

      384 dni – tyle liczy „normalny” przestępny rok żydowski.Rok 5776 jest wyjątkowo długi bo liczy aż 385 dni.

  3. Dawid56 pisze:

    I kolejny błąd. Henoch twierdził że rok słoneczny liczył 364 dni.

  4. siola pisze:

    Blad jak blad ale mozna sie domyslic ze ktos tu zla taste nacisnal.
    „Okazuje się że kalendarz 364 dniowy obowiązywał w czasach przedpotopowych za życia Henocha. Taką liczbę dni w roku podaje księga astronomiczna z apokryficznej księgi Henocha.”

    • canou pisze:

      Sęk w tym, że ja bywam czasami mało domyślna..

      • Dawid56 pisze:

        384 dni to liczba kluczowa u MC Ternca Kenny.Zauważył on że 64×6 =384.64 to liczba wszystkich heksagramów I-Chinga.To właśnie z tego cyklu 384 dniowego wyliczył swoją Timewavezero czyli funkcję zmiany atraktora zdarzeń.Jose Argules jako kluczowe wydarzenie dla dziejów ludzkości przyjął zrzucenie bomby atomowej na Hiroszimę – 6.08.1945 jeśli do tego doliczyć 384×64 dni to otrzymamy 18.11.2012 .Po spotkaniu z Argulesem datę jako datę „nieskończoności” zdarzeń przyjął 21.12.2012 „Nowość” dąży do zera Nie występuje żadne nowe wydarzenie, gdyż każde wydarzenie jest powiązane z innym.384×64 to 24576 dni czyli 67,28 lat .384 dni to w przybliżeniu 13 miesięcy księżycowych po 29,5 dnia każdy.

  5. margo0307 pisze:

    Załamujący się głos w wyniku odczuwanej wdzięczności… ❤

  6. Teresa Chacia pisze:

    Czyżby rodzinne?

    Dla mamy na Dzień Matki
    od córki Agatki

    Moja mama wiersze tworzy
    piękne rymy ciągle mnoży
    może dzisiaj ja coś skreślę
    i mamie na Dzień Matki podeślę

    Ona pyszne potrawy gotuje
    z niczego rozmaitości wyczarowuje
    i choć czasem troche się buntuję
    to dla Ciebie nawet placki ziemniaczane spałaszuję

    Ona smaczne rzeczy nam kupuje
    ser pleśniowy kabanosy całkiem dobrze sie sprawuje
    a kiedy jestem przeziębiona
    herbatka zdrowotnościowa już na mnie czeka przyrządzona

    Robi sama prawie całe sprzątanie
    zostawia mi tylko odkurzanie
    a ja wciąż marudzę i marudzę
    całą rodzine tym narzekaniem nudzę

    Ale mamę mam najlepszą we wszechświecie
    nawet kosmici takiej nie mają na swojej planecie
    pokoju serca mamo Ci życzę
    i na pełne miłości przytulenie liczę.

  7. marek pisze:

    Tyle się znam na księżycu i liczbach , co motyl na na laniu fundamentów pod wieżowiec.

    Ale odnośnie księżyca to pamiętam że wilk do księżyca wyje .

    A co do liczb, zauważyłem że czym więcej ludzi na półkuli PN , tym więcej zużytej wody zapachowej i dezodorantów .

    Nie wiem co te ludziska tak rozwinięte w swych świadomościach tej chemii się uczepiły .

    Myślę,że za głupi jestem by to zrozumieć ,choć jakiś głos mi mówi , że to epoka ładnych opakowań , celebrowania i celebrytowania – chyba trochę , taki przerost formy nad treścią , ale to zapewne jedynie , takie moje fantazje .

    A co do tych zapachów to zapytam wilka , co Ci ludzie chcą nimi tak skrzętnie ukryć.

    Marek

  8. siola pisze:

    Wilka pytac ty nie musisz,sam wiesz bardzo dobrze.
    Byla sobie laczka ,na niej dwa niedzwiedzie,
    Jeden samiec stary ,zwal sie On Zeus,
    a druga samica nazwijmy ja Herra,
    Zeus wiosna bardzo sie o tylek Wiekiej Niedzwiedzicy staral,
    ale Ona ciagle burczala i zabki wystawiala i nic biednemu nie dala,
    Na nic byly starania starego ,wiec poszedl sobie nad rzeke lososi pojesc,
    A jak sobie poszedl pojesc na brzeg laki mlody bozek przyszedl,
    Herra co na swego starego ciagle burczala ani burknela jak na nia mlody wlazil,
    Zeus zajety lowieniem nic nie zauwazyl na poczateku,
    jednak po jakims czasie choc stary i slepy zauwazyl ze rozrabia ktos z Herra.
    Wiec zostawil On lowienie lososi udal sie w kierunku Herry.
    jak juz byl bardzo blisko to zauwazyl mlody bozek ze juz konczyc musi inaczej straci biedak zycie.
    Wiec zlazl On ci z Herry i zaczal uciekac przed Zeusem.
    Ale teraz cos smiesznego sie dzieje Wieka Niedzwiedzica niby zla na mlodego tez go goni,
    Ale tak ciekawie goni Ona ci mlodego ze tak naprawde plata sie pod nogami staremu.
    Coz widac chciala pokazac staremu ze niewinna przy okazji tak mu przeszkadzala ze mlody mu uciekl.
    Minal czas jaki na obrzezach laki pojawila sie Mala Niedzwiedzica i choc mloda byla miala chcica,
    na starego.
    Stara Wielka Niedzwiedzica zauwazyla mloda na brzegu laki wiec ja zaczela gonic,
    ale mlodej widac bardzo sie chcialo i nie uciekala przed stara ,jeno sie jej postawila.
    jak sie szamotaly zauwazyl Zeus stary ze cos jest tam nie tak.
    A ze pamietal tylko perfumy starej Wiekiej Niedzwiedzicy nie rozpoznal po zapachu ze
    Wielka Niedzwiedzica z Mala Niedziedzica sie o niego bije i pomyslal ze to Jakis samiec bo nie bylo smrodu starych perfum.
    Wiec w wscieklosci Mala Niedzwiedzice zabil.
    Teraz po zabiciu Malej Niedzwiedzicy dzieje sie zecz dziwna wielce,
    Wielka Niedzwiedzica co mu nie dawala i ciagle burczala zabki wystawiala nagle sama sie pod niego wcisnela .
    Widac chciala by zapomnial biedak ze zamordowal kogos wiec dala mu starego perfum smrodu.
    to sie wydarzylo na Alasce na lace nad brzegiem rzeki z lososiami i niech mnie za to co napisalem nikt nie gani bo to sie wydarzylo naprawde na tym swiecie a imiona jeno podstawione.
    Coz i znowu mamay do myslenia czy zwierzeta Maja dusze,czy my mamay?Moze bezduszna banda zakrywa swoj brak duszy starymi perfumami.Wiec wymyslaja coraz nowsze smrody by nie poznac zaklanego ich smrodu,placza ze jemy zwierzeta ale nie Maja wyrzutow sumienia by swojego zabic ,placza ze za gowno Ich pieska musza placic ale choc wisza woreczki przy drodze na psie gowno nie podniesie Domina gowna swego pieska do woreczka bo Be BE jej bogini gowno jej wlasnego pieska smierdzi ,niech bawia psim gownem dzieci a jak Jakis pasozyd gryzl je bedzie od srodka same sobie sa tez winne a bogini dla spokoju by jej nie smierdzialo poleje sie perfuma.
    No ale Ona blond Bogini ,wiec co ja ma obchodzic ze ktos ginie od jej perfum smrodu,przecierz trza tu jakos zakryc zwierzeca swa nature .

  9. marek pisze:

    Siola , mój Ty druhu.

    z tymi niedźwiedziami to prawie jak u mnie w domu . Tylko że ja perfum nie używam , bo czym pachnę to wiem i się tego nie wstydzę .

    Zawsze wiedziałem ,że mądrość w Tobie siedzi .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s