Czy dusza znajduje się we krwi?

Oto, co na temat spożywania krwi mówi tzw. Stary Testament:

„Tylko mięsa z jego duszą — jego krwią — nie wolno wam jeść”. (Rodzaju 9:4)

„Oto ustawa po czas niezmierzony dla waszych pokoleń we wszystkich waszych miejscach zamieszkania: Nic wolno wam jeść żadnego tłuszczu ani żadnej krwi” (3 Mojżeszowa 3:17)

„I nie wolno wam jeść żadnej krwi — czy to z ptaka, czy z czworonożnego zwierzęcia — w żadnym z miejsc, gdzie mieszkacie. Każda dusza, która spożywa jakąkolwiek krew, dusza ta zostanie zgładzona spośród swego ludu” (3 Mojżeszowa 7:26-27)

„Jeśli jakiś człowiek z domu Izraela lub jakiś osiadły przybysz, który przebywa pośród was jako przybysz, spożywa jakąkolwiek krew, to zwrócę swe oblicze przeciw duszy, która spożywa krew; i niechybnie zgładzę go spośród jego ludu. (11) Bo dusza ciała jest we krwi, a ja dałem ją na ołtarz, abyście dokonywali przebłagania za swe dusze, gdyż to krew dokonuje przebłagania dzięki duszy, która w niej jest. (12) Dlatego powiedziałem synom Izraela: „Żadnej duszy spośród was nie wolno spożywać krwi i żaden osiadły przybysz, który przebywa pośród was jako przybysza nie może spożywać krwi”. (13) „Jeśli jakiś człowiek z synów Izraela lub jakiś osiadły przybysz, który przebywa pośród was jako przybysz, złapie podczas łowów dzikie zwierzę lub ptaka, które można jeść, to wyleje jego krew i przykryje ją prochem. (14) Bo duszą wszelkiego ciała jest jego krew dzięki duszy, która w niej jest. Toteż powiedziałem synom Izraela: „Nie wolno wam spożywać krwi żadnego ciała, gdyż duszą wszelkiego ciała jest jego krew. Każdy, kto ją spożywa, zostanie zgładzony”. (3 Mojżeszowa 17:10-14)

„Nic wolno wam jeść niczego razem z krwią”. (3 Mojżeszowa 19:26a)

„Tylko krwi nie wolno wam jeść. Masz ją wylać na ziemię jak wodę”. (5 Mojżeszowa 12:16)

„Tylko bądź stanowczo zdecydowany nie jeść krwi, gdyż krew jest duszą i nie wolno ci jeść duszy wraz z mięsem. (24) Nie wolno ci jej jeść. Masz ją wylać na ziemię jak wodę. (25) Nie wolno ci jej jeść, żeby się dobrze wiodło tobie oraz twojemu synowi po tobie, będziesz bowiem czynił to, co słuszne w oczach Jehowy”. (5 Mojżeszowa 12:23-25)

„Tylko jego krwi nie wolno ci jeść. Masz ją wylać na ziemię jak wodę”. (5 Mojżeszowa 15:23)

„Dlatego powiedz im: Tak rzekł Wszechwładny Pan, Jehowa: «Jadacie z krwią i wznosicie oczy ku swym gnojowym bożkom, i wylewacie krew. Czyżbyście więc mieli dalej posiadać ten kraj?»” (Ezechiela 33:25)

Ten wpis został opublikowany w kategorii .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

34 odpowiedzi na „Czy dusza znajduje się we krwi?

  1. Mezamir pisze:

    Czy dusza znajduje się we krwi?

    We krwi znajduje się tlen bez którego mózg umiera a my tracimy przytomność
    W języku hebrajskim mamy trzy różne wyrazy które można tłumaczyć jako dusza
    Neszama nefesz i ruach
    Żeby rozumieć Biblię trzeba ją czytać w języku hebrajskim w którym powstałą
    a nie w przekładach

    • Mezamir pisze:

      „Nie wolno wam jeść niczego razem z krwią”. (3 Mojżeszowa 19:26a)

      „Bierzcie i pijcie z niego wszyscy to jest bowiem kielich krwi mojej”

  2. Mezamir pisze:

    W naszym języku dusza ma związek z zaduchem,dusznością etc
    Czyli z oddechem,czyli tlenem.

    • Loja Jolajna pisze:

      „W naszym języku dusza ma związek z zaduchem,dusznością etc
      Czyli z oddechem,czyli tlenem.”
      ________________________________________________________________
      Dla mnie Dusza jest zupełmie czymś innym niż zaduchem, dusznością czy tlenem
      Kiedyś sporo czasu poświęciłam analizowaniu swojego stanu po najbardziej dla mnie znaczącym wyjściu z ciała.
      Tuż przed wyjściem poczułam się niekomfortowo na tyle, że byłam pewna, ze umieram. Niby nic nie bolało, spokojnie oddychałam, ale nigdy wcześniej tak bardzo dziwnie się nie poczułam, skojarzyłam to ze stanem przedśmiertnym. Po nagłym wyjściu moje czucie siebie zmieniło się diametralnie, poczułam się tak komfortowo jak nigdy wcześniej. Nie odczuwałam poprzez ciało. Moje ciało było bezduszne, stygło, sztywniało, bledło. Do przyjazdu pogotowia byłam cały czas intensywnie reanimowana, ale tego nie czułam, moje ciało nic nie czuło, umysł ciała nie funkcjonował. Zastanawiam się czy w ogóle coś takiego jak umysł ciała istnieje.
      Doszłam do wniosku, że jestem Duszą czy w ciele czy poza nim.
      Potem rozmyślałam o swoim urodzeniu się. Kiedy, na jakim etapie rozwoju płodu zamieszkałam w nim? Jestem pewna, bo pamiętam, że po oddzieleniu się od matki, w okolicy odcięcia pępowiny, pierwszego samodzielnego oddechu.
      Dlaczego nie mogłam zasiedlić swojego ciała jeszcze w brzuchu matki? Wiem, ze dusza wypełnia całą przestrzeń ciała człowieka, a nawet wystaje poza nim. Może Dusza w Duszy nie może być zagnieżdżona?

      • Loja Jolajna pisze:

        Na filmach z duchami oglądamy jak one, te duchy przechodzą przez grube ściany, czasem to przechodzenie jest płynne, bez oporu, a czasem widać jakby duch przeciskał się z lekkim wysiłkiem przez materię muru/ściany.
        W rzeczywistości, wg mojej wiedzy, jest inaczej. Duch nie przechodzi przez materialne przeszkody, bo tych przeszkód na drodze ducha nie ma.

        • marek pisze:

          Duch nie przechodzi przez materialne przeszkody, bo tych przeszkód na drodze ducha nie ma.

          Z całym szacunkiem dla wszystkich wypowiadających się tutaj w temacie duszy , traktuję ,że wiedza dostępna ludzkości w chwili obecnej jest dość znikoma w stosunku do posiadanej przez cywilizacje istniejące w wyższych częstotliwościach energii .

          z tego powodu daję wiarę definicji pochodzącej z owych obszarów świadomości która mówi że dusza jest ” niepoznawalna ” – nie dająca się określić..

          W zakresie logiki swego intelektualnego funkcjonowania traktuję to twierdzenie jako prawdziwe , gdyż praprzyczynę wszystkiego co jest Absolut również odbieram jako nie definiowalny naszym rozumowaniem.

          Akceptując ,że dusza jest ” drobiną Boga-Absolutu ” w człowieku możemy opisywać jedynie jej formy przejawienia , a nie ją samą .

          Skłaniam się do przekonania ,że Loja Jolajna opisując fizyczność ducha pośrednio uchwyciła obraz duszy dla której energia -materia nie stanowi jakiejkolwiek przeszkody , gdyż ona sama wymyka się jakiemukolwiek wpisaniu ją w materię , czy energię .

          m

          • Loja Jolajna pisze:

            „…że wiedza dostępna ludzkości w chwili obecnej jest dość znikoma…”
            „…uchwyciła obraz duszy …”
            ________________
            Loja Jolajna uchwyciła różnicę Dusza w ciele, a Dusza bez ciała.

          • Loja Jolajna pisze:

            „Loja Jolajna uchwyciła różnicę Dusza w ciele, a Dusza bez ciała.”
            dodam, że ta uchwycona różnica jest bardzo ogólna i częściowa, na zrozumienie wszystkich szczegółów nie ma szans dopóki przebywam w swoim ciele, w zafiksowanym społeczeństwie.

          • Loja Jolajna pisze:

            „Loja Jolajna uchwyciła różnicę Dusza w ciele, a Dusza bez ciała.”
            ______________________
            Istotna kwestia w tym co i jak żeby te różnice zmniejszyć
            to jest istotne i tylko to!!!

      • Mezamir pisze:

        Dla mnie Dusza jest zupełmie czymś innym niż zaduchem

        Nie o to chodzi czym dusza jest dla Ciebie ale o słowo dusza,o etymologię.
        Dusza(wyraz) związana jest z oddechem,tchnieniem
        Skąd się wziął wyraz zaduch,duszności,duchota etc?
        Co wyrażają te słowa?
        Wyrażają trudności z oddychaniem

        Nefesz/dusza to esencja życia, która sprawia, że każde żywe stworzenie pragnie w sposób instynktowny kontynuować swoje życie, że chce trwać – żyjąc, że odbywają się w nim ciągłe procesy przemiany materii.
        Nefesz odpowiada więc np. za kiełkowanie nasion, za ucieczkę ptaka przed drapieżnikiem i za pogoń drapieżnika za ptakiem, za rykowisko jeleni i za to, że człowiek dąży do zdobycia jedzenia i napoju oraz że jego organizm potrafi je przetworzyć.
        Nefesz to wymiar biologicznego istnienia, ale to także samo istnienie – dlatego człowiek nie tyle „ma” nefesz, ile jest nefesz.

        Nefesz/dusza jest motorem życia fizycznego/biologicznego.
        Ruach/dusza decyduje o emocjonalnej osobowości konkretnego człowieka.
        Neszama/dusza definiuje wyjątkowość intelektualną i duchową.

        Która z tych trzech dusz to JA?
        Żadna
        JA jest efektem połączenia ich.

        • Mezamir pisze:

          Prana (dewanagari प्राण , sansk. trl. prāṇāh) – w hinduizmie i teozofii siła życiowa utrzymująca przy życiu wszystkie istoty żywe, utożsamiana z oddechem.

          Prana jest sanskryckim odpowiednikiem Nefesz
          Qi ( „ki”) – energia życiowa w filozofii chińskiej(Chińska Nefesz)

          Kundalini uznawana jest za moc i potęgę twórczą, kreatywną, stąd odpowiedzialna jest za wszelkie zdolności i talenty twórcze, artystyczne, architektoniczne oraz wynalazcze. Osoby zdolne do wielkich, bohaterskich czy twórczych, odkrywczych czynów uważane są za posiadające wielką moc kundalini.
          Kundalini=Neszama

        • marek pisze:

          JA jest efektem połączenia ich.

          a może jednak stoi za nimi , cechy które wymieniłeś to jedynie efekt jej istnienia …

          Z całym szacunkiem dla wszystkich wypowiadających się tutaj w temacie duszy , traktuję ,że wiedza dostępna ludzkości w chwili obecnej jest dość znikoma

          m

          • marek pisze:

            Prana (dewanagari प्राण , sansk. trl. prāṇāh) – w hinduizmie i teozofii siła życiowa utrzymująca przy życiu wszystkie istoty żywe, utożsamiana z oddechem.

            Prana jest sanskryckim odpowiednikiem Nefesz
            Qi ( „ki”) – energia życiowa w filozofii chińskiej(Chińska Nefesz)

            Kundalini uznawana jest za moc i potęgę twórczą,

            znaczy się ,że w przeszłości ludzkość miała wiedzę o składowych tworzących człowieka a zatem o duszy , a zatem o Absolucie jeżeli twierdzenie że ” dusza jest drobiną Boga w człowieku ” jest prawdziwe .

            Wnioski które z tego płyną stawiają wszystko na głowie : stworzenie mądrzejsze od Stwórcy – porozkręcało siebie i Stwórcę w swym umyśle na czynniki pierwsze i ponazywało .

            A teraz nie umiejąc ponownie poskładać tych ” nazwań ” w sensowną całość tworzy obrazy Stwórcy na miarę swego ograniczonego pojmowania.

            Wciąż obraz zabawy w piaskownicy zadufanych w swe umiejętności – dzieci .

            m

          • marek pisze:

            Energia Chrystusa jako pierwsza ukazała się na Ziemi w Nazarecie. Jezus był pierwszym, który otworzył tą energię dla całej ludzkości, jako nośnik kosmicznej Energii Chrystusa, Jezus zasiał ziarno Pamięci w ludzkiej świadomości o naszej boskiej naturze i naszym wyższym celu jako dzieci Boga. Ta prawda o nas samych została stłumiona przez siły ciemności. Kosmiczna Energia Chrystusa ponownie łączy nas do Wyższego Źródła i prowadzi nas do Domu Ojca.

            Ci, którzy automatycznie zaczynają wibrować na Chrystusowych częstotliwościach czują w sobie moc Energii Chrystusa. Energia Chrystusa wnika w ciało i owija się wokół duszy chroniąc je i pielęgnując. Te osoby mają swój ochronny wir Energii Chrystusowych umieszczonym we własnym wnętrzu.

            http://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki_sily_zla_i_energia_chrystusa_cz9.html

            polecał bym jedynie czytać i rozumieć świadomość Chrystusa w miejsce energia Chrystusa .

            m

          • JESTEM pisze:

            Chociaż w całym stworzeniu istnieje wiele rzeczy, o których człowiek powinien wiedzieć,
            każdy wykształcony człowiek, do którego moglibyście się zwrócić, bądź każde święte pismo czy upaniszada, do której zechcielibyście zajrzeć, powie wam, że najważniejsze wśród wszystkiego, co powinniście poznać, jest wiedza o własnej jaźni. Jeśli zdołamy zrozumieć prawdziwe znaczenie „ja”, tym samym zrozumiemy zawartość wszystkich świętych ksiąg.

          • Mezamir pisze:

            a może jednak stoi za nimi , cechy które wymieniłeś to jedynie efekt jej istnienia …

            Mamy ogień który się pali
            tlen dzięki któremu ogień może się palić
            mamy drewno/paliwo które jest spalane
            i mamy ciepło które temu towarzyszy

            Wszystkie elementy zależne od siebie
            Nie ma ognia bez paliwa,nie ma ognia bez tlenu,nie ma ciepła bez ognia.

            Gdzie jest ogień gdy nic się nie pali?

          • Alicja z Krainy Czarów pisze:

            Gdzie jest ogień gdy nic się nie pali?

            Odpowiedź:

            Ogień schował się do pudełka z zapałkami🙂 lub do wnętrza zapalniczki.

          • marek pisze:

            Mamy ogień który się pali
            tlen dzięki któremu ogień może się palić
            mamy drewno/paliwo które jest spalane
            i mamy ciepło które temu towarzyszy……..

            Gdzie jest ogień gdy nic się nie pali?

            w fizyce energii upostaciowanej w materię ten ciąg współzależności obowiązuje …

            w logice intelektu rozpatrującego rzeczywistość wyłącznie w płaszczyźnie materialnej wyniki równania zazwyczaj mijają się z prawdą …

            W częstotliwości określanej ” oceanem energio świadomości ” istota ją zasiedlająca sama z siebie jest :ogniem , paliwem i tlenem

            W życiu człowieka rozwój duchowy ujednolica prądy duchowe, które pochodzą zarówno z osobowości i umysłu duszy poprzez nasze emocje. Narastająca w nas świadomość nadaje nam wyższych cech, które są źródłem szczęścia i spełnienia. Ta świadomość wzrasta z biegiem czasu w myśli, w zamiarach, czynach, otwartości, aż wzrasta do poziomu boskiego czyli Świadomości Chrystusowej, która jest umysłem oświeconym.

            W tej świadomości umysł ludzki rośnie i wzmacnia się, a życie staje się coraz bardziej wyzwolone, radosne, spokojne i dominuje w nim miłość. Zaczynają znikać: strach i rozpacz, od tej chwili taki człowiek staje się wolny, zaczyna żyć w Duchu Wszechświata pełnego Miłości i wsparcia.

            Utarło się mniemanie, że Świadomość Chrystusowa jest przynależna tylko do religii chrześcijańskiej, lecz sam Jezus powiedział, że przyszedł zbawić cały świat, tylko trzeba w Niego uwierzyć.

            Najwyższy stan rozwoju duchowego człowieka i jego dojrzałości emocjonalnej zawarty jest w Świadomości Chrystusowej ze względu na świętość i czystość tej osoby, która go osiągnęła. Jezus dokonał tego swoim życiem i od Niego świat przyjął nazwę tego stopnia świadomości. Jest to droga otwarta dla każdego, niezależnie od religijnych tradycji czy nawet braku praktyki religijnej. To jest stan umysłu człowieka, który żyje w Miłości, Prawdzie i intensywnie dąży do osiągnięcia perfekcji.

            http://www.vismaya-maitreya.pl/miecz_prawdy_swiadomosc_chrystusowa.html

            m

          • mały budda pisze:

            Gdyby żywiołu ognia nie było. To życie by nie zaistniało w naszej przestrzeni.
            Zabierając słońce matce naturze. Wszelkie życie by zniknęło z planety ziemi.

          • Mezamir pisze:

            stota ją zasiedlająca sama z siebie jest :ogniem , paliwem i tlenem

            Ale ja tylko podałem przykład zależności
            Żar wynika z ognia który wynika z paliwa zasilającego spalanie
            Nie da się oddzielić ognia od ciepła które wytwarza
            Wszystko jest ze sobą powiązane,nic nie jest oddzielone/niezależne

  3. Loja Jolajna pisze:

    „Żeby rozumieć Biblię trzeba ją czytać w języku hebrajskim w którym powstałą
    a nie w przekładach”
    =============
    w języku hebrajskim i z pozycji ówczesnego człowieka czującego tamte czasy, warunki, zwyczaje itp.
    Z tego co rozumiem to nawet apostołowie nie rozumieli Jezusa, co najwyżej dawali na ślepo wiarę jego słowom.

    Słowo pisane jest bardzo ułomne, nie oddaje prawdy o piszącym i jego intencjach.
    Popatrzcie jaki z tym bałagan w necie, jak często mylnie odbieramy rozmówców, jak ciężko wyłożyć/odczytać jednoznacznie i trafnie swoje/czyjeś myśli, opinie.

    • JESTEM pisze:

      „Słowo pisane jest bardzo ułomne, nie oddaje prawdy o piszącym i jego intencjach.
      Popatrzcie jaki z tym bałagan w necie, jak często mylnie odbieramy rozmówców, jak ciężko wyłożyć/odczytać jednoznacznie i trafnie swoje/czyjeś myśli, opinie.

      Jak dla mnie bardzo trafne spostrzeżenia na temat zrozumienia tego, co poprzez słowa wyrażają inni, a nawet, co my sami wyrażamy swoimi słowami.

  4. JMR pisze:

    Zapachniała mi kaszanka opiekana z cebulką. Jutro sobie kupię.🙂

    • A 58 pisze:

      A co myślisz Małgosiu o czerninie?

      • JMR pisze:

        Czerniny nigdy nie jadłam. Dawno temu ktoś chciał mnie poczęstować i zebrało mi się na wymioty. Gdybym przymierała z głodu też bym nie zjadła. Fuu. Chyba wiem dlaczego pytasz. W czerninie krew się utlenia z wodą?

        • A 58 pisze:

          Nie Małgosiu.Tak się zastanawiam czy takie gotowanie zupy pozbawia krew duszy..Jak nie to dusza z makaronem mniam mniam.

          • Maria_st pisze:

            Nie lubie zadnych potraw z krwią.
            Pamiętam jako dziecko ok 7/8 letnie często myślałam na temat krwi–jako zycia.
            Co zrobić by wciąż plynęła i dzieki temu serce by nie umierałoa dzieki temu i człowiek.

          • JMR pisze:

            🙂 🙂 Tak sobie przypominam z młodości, że czernina była jadana w niektórych domach mojej licznej rodziny i wyobraź sobie, że właśnie im za czasów komuny bardzo dobrze się wiodło. Prywatna inicjatywa super prosperująca jak na tamte czasy, nawet skarbowe t.zw. domiary ich nie dosięgały. Ten starotestamentowy bóg to kłamczuch.🙂

          • JMR pisze:

            wysłałam Ci maila

          • siola pisze:

            Marys POSZUKAJ NA WYSZUKIWARCE WIDEO BALKAN DUO moze w Koszalinie widzialas tam kogos.

          • siola pisze:

            Oj Dana Dana nie ma Szatana a swiat realny jest nie powtarzalny,
            jak ta ryba co jak na zawolanie na wedke wlazi,
            by pokazac drugiemu rybakowi jaki ma wymiar Kroleska ryba.
            Bo Äsche jak to Äsche skacza w wodzie a nie w lesie,
            Kwiecien plecien wciaz przeplata troche zimy troche z lata,
            oj biebna moja w ogrodzie salata,
            ale musi sie ze mnie Malgos lachac.

  5. Maria_st pisze:

    Marys POSZUKAJ NA WYSZUKIWARCE WIDEO BALKAN DUO moze w Koszalinie widzialas tam kogos.

    siola czy chodzi o to ?

    podpowiedz o co chodzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s