Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to ,że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim

Dziwny jest ten świat,
gdzie jeszcze wciąż
mieści się wiele zła.
I dziwne jest to,
że od tylu lat
człowiekiem gardzi człowiek.

Dziwny ten świat,
świat ludzkich spraw,
czasem aż wstyd przyznać się.
A jednak często jest,
że ktoś słowem złym
zabija tak, jak nożem.

Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
i mocno wierzę w to,
że ten świat
nie zginie nigdy dzięki nim.
Nie! Nie! Nie!
Przyszedł już czas,
najwyższy czas,
nienawiść zniszczyć w sobie.
słowa i muzyka Czesław Niemen

Piękne słowa piosenki Czesława Niemena, który już w roku 1967 głośno krzyczał „NIE’ NIE” „NIE” przeciw zagładzie tego Świata.Wołał też ,że ludzi dobrej woli jest więcej🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Człowiek, Obserwacje Ziemi, Słońce i Natura. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

25 odpowiedzi na „Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to ,że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim

  1. LuciEarth(Blue_Heart) pisze:

    Wspaniały wpis przydałaby się jeszcze Gromnica do tego i różaniec. Ale skoro już jesteśmy na takim fajnym etapie przyłączę się do tego żałobnego klimatu poprzez parę katolickich modlitwy.

    Zdrowaś Mario, łaski pełna, Pan z Tobą. Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Mario, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

    Maria ST będzie po przeczytaniu tego w 7 Niebie🙂

    I jeszcze modlitwa do Króla Yahve z wnętrza G-dyni.

    Ojcze nasz,
    któryś jest w niebie:
    święć się imię Twoje,
    przyjdź Królestwo Twoje,
    bądź wola Twoja jako w niebie,
    tak i na ziemi.
    Chleba naszego powszedniego
    daj nam dzisiaj.
    I odpuść nam nasze winy,
    jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.
    I nie wódź nas na pokuszenie,
    ale nas zbaw ode złego.

    Amen.

    • Maria_st pisze:

      Ponoć gromnica dobra na pieruny.
      Róża czerwona .

      „Maria ST będzie po przeczytaniu tego w 7 Niebie ”

      jest w SWOIM NIEBIE

      • margo0307 pisze:

        24 stycznia, w niedzielę, o godz. 2.47 Księżyc wkroczy w fazę pełni.
        Będzie to pierwsza pełnia w 2016 roku.

        W „Kalendarzu 13 Księżyców” – opartym na trzynastomiesięcznym kalendarzu Druidów, (wypartym następnie przez obecny… rzymski (juliański), dwunastomiesięczny system, który w większości krajów europejskich obowiązywał do drugiej połowy XVI wieku), obecna pełnia księżyca nazwana jest… „księżycem małpy”.
        „Księżyc małpy” radzi nam, abyśmy podczas trwania pełni… zwrócili szczególną uwagę na… zadziewające się tzw. „zbiegi okoliczności”… 🙂

        • Dawid56 pisze:

          To ciekawa zbieżność , gdyż 4 lutego zaczyna się w chińskim kalendarzu rok ognistej małpy🙂

          • margo0307 pisze:

            ” To ciekawa zbieżność…”
            ~~~~
            Rzeczywiście Dawidzie – ciekawa zbieżność🙂
            W przesłaniu małpy w kulturach świata, interpretowanym przez Jeanne Ruland w jej książce: „Siła Zwierząt”, m.in. czytamy:

            „Wśród wielu starych ludów małpa miała wielkie poważanie, była święta i nietykalna.
            Na Dalekim Wschodzie, ze względu na wiele talentów i zdolności uznawana jest za błazna oraz symbol mądrości. Przypisuje się jej siły uzdrawiające – zwłaszcza jej sercu.
            Małpa łudzi człowieka…, małpuje go, zwodzi i wabi na nowe drogi, aby mógł się tam rozpoznać…
            Często w oryginalny sposób wyrównuje niesprawiedliwość…
            W hinduizmie bóg-małpa Hanuman reprezentuje odwagę, mądrość, szybkość, instynktowną wiedzę, moc przekształcania Ognia w energię duchową.
            Znane są trzy mądre małpy, z których jedna zasłania sobie oczy, druga uszy, a trzecia usta.
            Obraz ten w buddyzmie odpowiada zdyscyplinowaniu ducha –
            „nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego”.

            Te inteligentne i bystre zwierzęta, wydobywają na światło dnia lekkość istnienia i w niekonwencjonalny sposób rozpuszczają skostniałe wzorce, do których tak bardzo przywykliśmy…”
            Można więc powiedzieć, że… małpa wzywa nas do wyjścia ze starego otoczenia i dostrzeżenia możliwości, które podsuwa nam życie🙂
            „… Odzwierciedlając ludzkie zachowanie i do przesady je naśladując – małpy obdarowują nas samopoznaniem.
            Wnoszą powiew odnowy w zastałe sprawy…, doprowadzają nas do śmiechu i sprawiają, że zaczynamy myśleć inaczej…
            Wzywają nas do postrzegania życia jako zabawy, w której między nami i innymi ludźmi rozpościerają się nieskończone możliwości…
            Pokazują nam swój artyzm życia w „tu i teraz” oraz mistrzostwo wszelkich możliwości pozytywnego nastawienia do życia i dostosowania się do wszelkich przemian…

            Skaczemy z gałęzi na gałąź,
            raz szybko, raz się ociągając.
            Raz pod, a raz nad tobą,
            ledwie stracisz nas z oczu, a już się pojawiamy znowu.
            Myśmy błaznami, klaunami tego świata,
            wkrótce i ty się takim staniesz,
            jeśli spokoju wcześniej nie napotkasz,
            póki drogi swej nie rozpoznasz – a tych różnorodność.
            Przestrzenie życia pełne,
            przed tobą możliwości nieskończoność.
            Nam, pośredniczkom Natury na wolności,
            niczego nie wmówisz, nie zwiedziesz,
            już raczej my cię wykiwamy, gdy na to zasłużysz !
            Zmałpujemy cię, lustrem twym się stając,
            nie myśl, że umkniesz przed nami,
            więc zatrzymaj się w biegu, przyjrzyj się sobie,
            rozgość w swoim jestestwie !
            Czy nas poznajesz ?
            Pracujemy z tobą, jesteś w naszym gronie.
            Życie to zabawa,
            tej nigdy w nadmiarze.
            Bądź twórczy, odkrywaj świat,
            niech go rozjaśnia twego światła blask.

  2. margo0307 pisze:

    „… Dziwny ten świat, świat ludzkich spraw…”
    ~~~~

  3. Ifryt pisze:

    margo0307 pisze:
    Styczeń 24, 2016 o 14:30
    https://nnka.wordpress.com/2016/01/23/lecz-ludzi-dobrej-woli-jest-wiecej-i-mocno-wierze-w-to-ze-ten-swiat-nie-zginie-nigdy-dzieki-nim/#comment-56867

    Strasznie mi się podoba Twój wpis Marguś🙂
    Boska małpa mi się bardzo pozytywnie kojarzy, z taką fajną zwierzęcością i bohaterstwem.
    Są właśnie małpi bogowie tacy jak Hanuman czy Su Wukong, a kiedyś leciała taka bajka japońska – Dragon Ball – jedna z niewielu mang które mi się podobały, choć teraz jak na to patrzę to niewiem co w tym widziałem, strasznie to wszystko pastelowe i przesadne „po japońsku” co mi się nie podoba, ale mniejsza z tym.

    Chodzi o samą koncepcję, bo głównym bohaterem tej bajki był Goku który należał do małpiej racy „Saiyan”, i był to właśnie bohater inspirowany tymi małpimi bóstwami, głównie wędrówką na zachód Su Wukonga.
    Ta rasa była bardzo wojownicza(jedni z największych wojowników wszechświata), mieli ogony i potrafili się przemienić w takie dzikie i wielkie „King Kongi” ziejące ogniem itp… ale tylko jak mieli zdrowe ogony.
    Analogicznie synny „wąż kundalini” jest związany z kością ogonową, i chodzi tu zapewne o naszą pozytywną zwierzęcość, która połączona z Duchem daje wspaniałe efekty🙂
    Ja mam wrażenie że te gadki o wężach to mają ludzi tłamsić, i ograniczać gorącą enrgię która jest w naszej zwierzęcej naturze, nad którą zapanować potrafi tak naprawdę tylko nasz Duch a nie jakaś „wężowa mądrość”. Węże to zimnokrwiste.

    No i jeszcze fajny obrazek Hanumana, który troche mnie wzrusza🙂

    • margo0307 pisze:

      „.. fajny obrazek Hanumana, który troche mnie wzrusza” 🙂
      ~~~~
      Bardzo fajny, a szczególnie ten… dzwoneczek na końcu ogona…🙂
      Ciekawe co on sobą symbolizuje ? – wie ktoś ? 😉

      • Ifryt pisze:

        Nie zwróciłem na to uwagi wogóle😉
        Bardzie chodziło mi o to serce w którym jest chyba Rama(wcielenie Wisznu) i jego Bogini.

        • margo0307 pisze:

          „… Nie co dzień się zdarza, że żywe wcielenie bóstwa chodzi {dziś} po ziemi… 🙂

          Kiedy okazało się, że dziecko posiada również wystający z pleców… niewielki ogon, dla wielu Hindusów, pewne kwestie stały się jasne…
          Hanuman, jako wódz małp – wszechobecnych w przyrodzie jak i kulturze Indii – jest ważną postacią w hinduskim panteonie bóstw.
          Tym większe musiało być zdziwienie ludzi, kiedy wszystkie te fakty połączyły się w osobie Orama, z dumą obnoszącego się ze swoim 33-centymetrowym ogonem…”
          http://ciekawe.onet.pl/nieprzecietni/nielatwo-byc-bogiem,1,5424476,artykul.html

          • Ifryt pisze:

            Wiesz Marguś, to jest jeden z powodów mojej niechęci do religi, nie jestem skrajnie „anty” ale…
            Tego nie powinno się brać dosłownie😀
            Odnośnie dzwoneczka to wpisałem na szybko w gogle, i okazało się że złoty dzwoneczek symbolizuje sprawy Boskie ale niewidzialne, które rozgrywają się w sferze niebiańskiej.

            Odnośnie jeszcze wizerunków bogów i bohaterów, to można je rozumieć na trzy sposoby:
            – Jako przyjaciół duchowych któży nas wspierają
            – Jako przeciwników których należy pokonać
            – Jako zachęte do odnalezienia analoicznej postaci boga/bohatera w sobie, aby dodać sobie naprzykład sił.

            To jest wszystko jednak symboliczne i ma nas rozwijać, a nie pomagać w tworzeniu chorych urojeń.

          • margo0307 pisze:

            „…To jest wszystko jednak symboliczne i ma nas rozwijać, a nie pomagać w tworzeniu chorych urojeń.”
            ~~~~
            Święta prawda Grześ 🙂 tyle że… opowiadanie o panu Orama nie jest ponoć… chorym urojeniem, bo ten pan ponoć… na prawdę żyje i ponoć… na prawdę posiada 33-centymetrowy ogon…😀

          • Ifryt pisze:

            To wiem Maruś, ale gość myśli że jest postacią z mitów😀
            Nie żeby mi to wielce przeszkadzało, taka „Maja” potrafi być czarująca, ale osobiście nie preferuje takie zidiocenia😛
            Akurat tam w Indiach to panuje specyficzny klimat dla takich rojeń, więc ma z tego pewne korzyści, więc tyle dobrego, ale ogólnie to raczej szkodliwe.

            Jeśli się już przyjmuje postać Boga lub Bohatera to poto aby samemu napisać jego historie, a nie aby pisali ją jacyś ludzie z przed setek czy tysięcy lat.

    • Mezamir pisze:

      Hanuman

      …to dlatego się mówi że human pochodzi od małpy😉

      • margo0307 pisze:

        ” Hanuman …to dlatego się mówi że human pochodzi od małpy” 😉
        ~~~~
        Coś w tym chyba jest… Marek ciągle powtarza, że mamy… odzwierzęce ciała…

        • Ifryt pisze:

          Tylko że to ma rownierz pozytywny aspekt, i to właśnie chyba ta energia kundalini😉
          Bo nad czym Duch miał by panować, nad nicością?😀

  4. margo0307 pisze:

    Coś do posłuchania… 🙂

  5. margo0307 pisze:

    Jak tam u Was „tłusty czwartek ? 🙂

    • trelemorele pisze:

      Nie przepadamy w domu za kupnymi pączkami, a sami wolimy upiec drożdżówki np z rodzynkami i obsypane kruszonką…prawdziwa pychota…jakby ktoś chciał przepis to mam własny i sprawdzony.
      Skórki pomarańczowe pięknie dekorują, ale ich nie znoszę, podobnie mam ze zbyt obfitym lukrem🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s