Liczba Boga 216, a rok 2016 (2)

Minął prawie rok od napisania pierwszej części tego artykułu https://nnka.wordpress.com/2015/01/20/216-liczba-boga-dlaczego/, a powoli Wszyscy sobie zdajemy sprawę ,ze przed nami niezwykły Rok.
W Wikipedii w j. angielskim odnośnie liczby 216 znalazłem jeszcze parę niezwykle cennych spostrzeżeń:
suma_szescianow
Liczba jest najmniejszym sześcianem sumy trzech kolejnych sześcianów jest również sumą dwóch liczb pierwszych bliźniaczych (107 + 109). Liczby 216 nie można wyrazić jako sumy całkowitych podzielników dlatego jest zwana liczbą niedotykalną.
Ten mnożny kwadrat magiczny
magic_sguare_216
posiada magiczną stałą 216

Jest 216 wszystkich cyfr kolejnych ciągów Fibonnacciego zapisanych w odpowiedniej matrycy .Każdy ciąg Fibonacciego posiada 24 cyfry i tych ciągów jest 9 – każdy zaczyna się od kolejnej liczby naturalnej.
matryca_Fibonacci

Z kolei liczba roku 2016 ma również nieprawdopodobne właściwości
Jest sumą kolejnych potęg liczby 2 począwszy 5 do 10
kwadraty dwojki
Jest sumą kolejnych sześcianów liczb całkowitych począwszy od 3 do 9
szesciany
Jest pierwiastkiem sześciennym sumy sześcianów kolejnych liczb całkowitych od 1 do 63
pierwiastek
Suma kwadratu i sześcianu liczby 2016 daje liczbe w której są wszystkie różne cyfry od 0 do 9 !!!
rozne_cyfry
Może być też uznana za tzw. satanistyczną liczbę
2016= 666 + 666 + 666 + (6 + 6 + 6)
I satanistyczną odwróconą
2016= 999 + 999 + (9 + 9)
Matematyk Ed Pegg zbudował kwadrat magiczny 8×8 z samych kolejnych liczb pierwszych począwszy od liczby 79 do 439.Suma liczb w każdym wierszu i każdej kolumnie wynosi 2016 , co jest naprawdę niezwykłe !!!!!
matryca_pierwsze_2016

źródło
https://en.wikipedia.org/wiki/216_%28number%29
http://www.archimedes-lab.org/numbers/Num201_500.html

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Fraktale, Matrix, Przepowiednie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

91 odpowiedzi na „Liczba Boga 216, a rok 2016 (2)

  1. Mezamir pisze:

    Liczba jest najmniejszym sześcianem sumy trzech kolejnych sześcianów jest również sumą dwóch liczb pierwszych bliźniaczych
    Jest 216 wszystkich cyfr kolejnych ciągów Fibonnacciego zapisanych w odpowiedniej matrycy
    Liczby 216 nie można wyrazić jako sumy całkowitych podzielników dlatego jest zwana liczbą niedotykalną

    Mam pytanie:no i co w związku z tym?🙂

    • margo0307 pisze:

      ” Liczba jest najmniejszym sześcianem sumy trzech kolejnych sześcianów…
      no i co w związku z tym?🙂 „

      ~~~~~~~~~~
      Jak to co ?… Mezamirze, toć to… czysta matematyka ! 😀

      Tyle, że… ta czysta matematyka jest pewnego rodzaju… wymyślonym przez nas schematem, służącym do opisywania otaczającej nas Rzeczy Istności… i wcale a wcale… nie jest ona… Rzeczy Istnością żadnego z nas, choć… pomaga nam w z-rozumieniu wielu zawiłości… „materialnego świata”… 😉
      Kiedyś… w młodości, kiedy chodziłam do szkoły podstawowej pamiętam, że na ścianie, w klasie matematycznej.. wisiał ogromny napis: „Matematyka – królową nauk

      Dzisiaj wiem, że… matematyka staje się kompletnie bezużyteczna wszędzie tam – gdzie do akcji wkracza… czynnik naszej świadomej wolnej woli…😉

    • Maria_st pisze:

      ….”Liczba jest najmniejszym sześcianem sumy trzech kolejnych sześcianów jest ”

      a to by się zgadzało z moim doświadczeniem, rozsypującej sie materii w postaci malenkich puchatych sześcianów ha ha ha

    • Mezamir pisze:

      toć to… czysta matematyka !

      To wiem ale co w związku z tym?Z tym że np
      „Liczby 216 nie można wyrazić jako sumy całkowitych podzielników dlatego jest zwana liczbą niedotykalną”

      Jak to wpływa na nasze życie?
      Co się zmieniło w momencie gdy się o tym dowiedziałem?
      Coś się zmieniło na lepsze czy na gorsze?
      Jak wykorzystać tę informacje w życiu codziennym aby życie stało się przyjemniejsze?

      • margo0307 pisze:

        „…To wiem ale…
        Jak wykorzystać tę informacje w życiu codziennym aby życie stało się przyjemniejsze?”

        ~~~~~~
        Na tak postawione pytania… sam musisz sobie odpowiedzieć😉
        Często zadziewa się tak, że jednych z nas… jakiś temat w ogóle nie pociąga.., podczas gdy inni z nas… są tym samym tematem wręcz zafascynowani… 🙂
        Przyznam szczerze, że… nigdy specjalnie nie lubiłam matematyki i uczyłam się jej jedynie w takim zakresie, w jakim niezbędna mi była w codziennym funkcjonowaniu, jednak… znałam i nadal znam osoby, które wprost uwielbiają matematykę…, te wszystkie… wzory, całki…, dowody…, etc.. 🙂

        • Dawid56 pisze:

          Magiczny kwadrat 8×8 opracował w XVIII wieku Benjamin Franklin , jeden z najznakomitszych masonów,W jego kwadracie suma liczb we wszystkich kolumnach i wierszach wynosi 260.Ten fakt wykorzystał w swojej pracy Faktor Majów Jose Argules, oraz Dan Brown w swojej powieści zaginiony symbol .Matryca 8×8 jest wykorzystywana zarówno w szachach jak i I-chingu, mamy też 64 kodony DNA.
          Dla mnie osobiście liczby są pewnego rodzaju niezniszczalną matrycą, która stanowi pewien wzorzec dla budowy materii.
          Czy liczby wpływają na nasze życie – to zależy czy uda nam się je właściwie zinterpretować.Bardziej mnie jednak od matematyki akademickiej interesuje powiązanie liczb z ezoteryką i np astrologią.Moim zdaniem liczby stanowią pewną tajemnicę, którą niektórzy z nas chcą odszyfrować.
          Od liczb bardzo blisko do Świętej geometrii i matematyki wirowej Marco Rodina.

          Magiczny kwadrat 8×8 Bejamina Franklina

          52 61 4 13 20 29 36 45 260
          14 3 62 51 46 35 30 19 260
          53 60 5 12 21 28 37 44 260
          11 6 59 54 43 38 27 22 260
          55 58 7 10 23 26 39 2 260
          9 8 57 56 41 40 25 2 260
          50 63 2 15 18 31 34 47 260
          16 1 64 49 48 33 32 17 260
          260 260 260 260 260 260 260 260

      • Dawid56 pisze:

        Otóż pisząc te artykuły o liczbach 216, 2160,2016 chciałem zwrócić uwagę na to w jak ciekawych albo w jak przełomowych ;latach dla całego Świata udało nam się żyć i brać udział w wydarzeniach , które się dosłownie dzieją na naszych oczach .Wydaje się że trzeba zwrócić uwagę tez na to, że ten „numerologiczny zbieg okoliczności” w ystapił po bardzo rzadkiej kwadraturze Uran Pluton i tzw krwawej tetradzie Księżyców.To jescze bardziej podkreśla przełomowość lat 2016/2017.Numerologiczny rok 2017 rozpoczyna się o zmierzchu 2 października 2016 roku.

        • trelemorele pisze:

          „chciałem zwrócić uwagę na to w jak ciekawych albo w jak przełomowych ;latach dla całego Świata udało nam się żyć i brać udział w wydarzeniach , które się dosłownie dzieją na naszych oczach ”
          _______________________________________
          Dawidzie o jakie to wydarzenia, które dzieją się na naszych oczach ci chodzi?

          • Dawid56 pisze:

            Polskie wydarzenia to zaledwie kropla w morzu wszystkich wydarzeń, choćby wydarzeń 2015 – najazd uchodźców na Europę, zamach we Francji, gwałtowna obniżka cen ropy itd.To są niektóre z nich.W tym roku będzie ich znacznie więcej.Niektórzy znawcy przedmiotu twierdzą że w 2016 roku zostanie ogłoszony tzw reset bankowo-finansowy( jest to jakby zgodne z założeniami roku jubileuszowego ( chodzi mi o rok jubileuszowy który się zaczął u Żydów 13 września 2015 a skończy 2 października 2016)

          • Dawid56 pisze:

            Pisząc te słowa o resecie bankowo-finansowym nie miałem pojęcia że na stronie
            Złoty wiek Gai ukazał się dzisiaj artykuł zatytułowany w ten sposób: „Przygotowania do globalnego Resetu – Kobra, 10 stycznia 2016”
            https://krystal28.wordpress.com/2016/01/11/przygotowywania-do-globalnego-resetu-kobra-10-stycznia-2016/

          • trelemorele pisze:

            „Polskie wydarzenia to zaledwie kropla w morzu wszystkich wydarzeń, choćby wydarzeń 2015 – najazd uchodźców na Europę, zamach we Francji, gwałtowna obniżka cen ropy itd.To są niektóre z nich…”

            Dawidzie podaję artykuł, który wg mnie dobrze wyjaśnia genezę i wskazuje winnych tej lawiny wydarzeń.
            http://pawel.solski.salon24.pl/690995,gwalt-pozytywny

          • Mezamir pisze:

            Cokolwiek się teraz dzieje = USA,Izrael,Brzeziński,bankierzy/iluminaci/jezuici.
            Cokolwiek działo się wcześniej = USA,Izrael,Brzeziński,bankierzy/iluminaci/jezuici.

  2. Mezamir pisze:

    Tymczasem Dawid Bowie zmarł w wieku 69 lat…co za rok
    Najpierw Lemmy,teraz on,obaj na raka…

    • margo0307 pisze:

      ” Tymczasem Dawid Bowie zmarł w wieku 69 lat…co za rok
      Najpierw Lemmy,teraz on,obaj na raka…”

      ~~~~~~~~
      Hmm…, pozwól, że zadam Ci pytanie Mezamir…
      I… co się zmieniło w momencie gdy się o tym dowiedziałam ?
      Coś się zmieniło na lepsze czy na gorsze ?
      Jak wykorzystać te informacje w życiu codziennym aby… życie stało się przyjemniejsze ?😉

    • margo0307 pisze:

      „… Dawid Bowie zmarł w wieku 69 lat…”
      ~~~~~~~~~~
      „…W hołdzie legendzie rocka, Davida Bowie w 69. urodziny, zaledwie dwa dni przed jego śmiercią, ogród zoologiczny w Ohio nazwał nowo wyklutego pingwina nazwiskiem artysty…
      Nowo narodzony Bowie jest jednym z 33 członków gatunku znanego jako „małe pingwiny” – najmniejszy na świecie gatunek pingwina. W przeciwieństwie do innych, wolą łagodniejsze temperatury, dlatego goście zoo nie mogą zobaczyć Bowie i reszty kolonii aż do wiosny.🙂


      http://krolowa-superstar.blog.pl/2016/01/11/bowie-tak-nazwano-pingwina-w-holdzie-zmarlemu-artyscie-rocka/#more-54756

  3. Mezamir pisze:

    co się zmieniło w momencie gdy się o tym dowiedziałam ?
    Nic nie poczułaś?

  4. Dawid56 pisze:

    Margo, moim zdaniem były fajne kawałki np ten

  5. Dawid56 pisze:

    Albo ten

  6. LuciEarth(Blue_Heart) pisze:

    W 2016 Słoneczny zegar zagłady wskaże piramidę Chefrena a na Świecie wystąpią Liczne klęski żywiołowe(trzęsienia Ziemi, Huragany, Powodzie) W tym roku będziemy mogli także zaobserwować dalszy upadek cywilizacji ludzkiej. Przewiduję że pod koniec 2016 roku Papież Franciszek zrezygnuje ze swojej funkcji. Mogłabym was wkręcić w misję ratowania świata jednak jak zrobię to sama satysfakcja będzie większa. Tak więc jak już zegar Słoneczny wskaże piramidę Cheopsa ja zapobiegnę końcowi świata🙂 gdyż wiem gdzie jest klucz do tej piramidy.

    • Dawid56 pisze:

      Lucy, moja droga, dlaczego Chefrena, a nie Cheopsa? Skądinąd kiedyś wysnułem hipotezę ,że klucz jest zawarty właśnie w Chefrenie, a nie Cheopsie.

  7. Maria_st pisze:

    „W 2016 Słoneczny zegar zagłady wskaże piramidę Chefrena a na Świecie wystąpią Liczne klęski żywiołowe(trzęsienia Ziemi, Huragany, Powodzie) ”

    oj to sie bedzie w tobie dzialo, oj dzialo ale może dzięki temu w koncu bedziesz wiedział czyś on czy ona lub ono

    Rok 2016 będzie wielkim sprawdzianem naszej świadomości

    • LuciEarth(Blue_Heart) pisze:

      „oj to sie bedzie w tobie dzialo, oj dzialo ale może dzięki temu w koncu bedziesz wiedział czyś on czy ona lub ono”

      2016=216 to jeden z kątów określany figura pentagramu a ta gwiazda jednoznacznie wskazuje na dziewczynę🙂 LuCi witch działa zawsze w grupie 5 dziewczyn jednak czasami występuję w przebraniu ale i tak na końcu trzeba będzie zrzucić ciuszki w których gram swoją rolę i się objawić Światu🙂

    • LuciEarth(Blue_Heart) pisze:

      Kradnięcie pocałunków twojej pani nie sprawia, że wariujesz
      Przejmujesz się, troskasz, boisz stracić czujność

      Chłopcy, chłopcy
      Powiedz sąsiadom, że nie jest mi przykro, jeśli burzę ściany
      Tworząc drugą historię twojej dziewczyny, wyrywając twoje podłogi

      Zobaczyłam twoją twarz, usłyszałam imię, muszę się z tobą spotkać
      Dziewczyny lubią dziewczyny tak jak chłopcy, nic nowego

      Czy nie po to tu przyszłyśmy? Muszę się z tobą spotkać
      Dziewczyny lubią dziewczyny tak jak chłopcy, to nic nowego
      Dziewczyny lubią dziewczyny tak jak chłopcy, to nic nowego

      Muszę Ci ją odebrać, obserwuj mnie jak ciemną chmurę
      W ruchu, zbierając numery, zabiorę gdzieś twoją dziewczynę

      Będziemy wszystkim, czego będziemy potrzebować
      Nie mów mi, mów mi co czuję
      Jestem poważna i nie mam ochoty na chłopców
      Jestem poważna i nie mam ochoty na chłopców

      Zobaczyłam twoją twarz, usłyszałam imię, muszę się z tobą spotkać

      Dziewczyny lubią dziewczyny tak jak chłopcy, nic nowego

      Czy nie po to tu przyszłyśmy? Muszę się z tobą spotkać
      Dziewczyny lubią dziewczyny tak jak chłopcy, to nic nowego
      Dziewczyny lubią dziewczyny tak jak chłopcy, to nic nowego

      Przekraczałam wszystkie granice, wszystkie granice
      Całując wasze dziewczyny i doprowadzając was do płaczu, chłopcy

      Zobaczyłam twoją twarz, usłyszałam imię, muszę się z tobą spotkać
      Dziewczyny lubią dziewczyny tak jak chłopcy, nic nowego

      Czy nie po to tu przyszłyśmy? Powiedz mi, jeśli czujesz to samo!
      Powiedz mi, że dziewczyny lubią dziewczyny tak jak chłopcy, to nic nowego
      Dziewczyny lubią dziewczyny tak jak chłopcy, to nic nowego

      • Dawid56 pisze:

        Lucy nie odpowiedziałaś mi na pytanie dlaczego Chefren a nie Cheops? Środkowa gwiazda pasa Oriona to Alnilam( odpowiadająca piramidzie Chefrena) – jest ona jaśniejsza aniżeli Al-Nitak zewnetrzna gwiazda Pasa Oriona odpowiadająca piramidzie Cheopsa.
        https://en.wikipedia.org/wiki/Orion's_Belt#Alnilam
        Chefren mi tez jest stosunkowo bliski gdyż urodziłem się w momencie gdy Wenus „zatrzymała się ekliptycznie” właśnie nad gwiazdą Al-Nilam.

        • Mezamir pisze:

          Ciekawe jak wyglądało niebo gdy się rodziłem i czy widać było na nim coś
          na co warto wrócić uwagę…zerknąłbyś w wolnej chwili Dawidzie?
          Już tak dawno nie bawiłem się w horoskopy że prawie zapomniałem o ich istnieniu😀

        • LuciEarth(Blue_Heart) pisze:

          2016 i piramida Chefrena dlatego że rok 2012 wskazywał na Piramidę Mykerinos gdzie nastąpiło wyzerowanie kosmicznego zegara. Od tego czasu jest liczone magiczne 11 lat do Globalnego Kataklizmu który ma związek z ziemskimi wodami i aktywnością słoneczną. Przed tym zdarzeniem ludzkość będzie mogła zaobserwować płonąca Venus niczym pochodnię na Niebie. Tzn planeta ta zamieni się w coś w rodzaju komety.

          Każda z piramid jak krzyżyk w kalendarzu wskazuje inną datę.

          2012—>Mykerinos
          2016—>Chefren
          2023—>Cheops Globalna Powódź Lub Film 5 Element w Realu🙂


          Wyzerowane zegara nastąpiło wraz z zakreśleniem pętli przez planetę Venus nad Gwiazdozbiorem Oriona w 2012 wszystko zostało dobrze wyliczone tylko interpretacja była niezgodna ze stanem faktycznym
          Więc od 2012 roku jest liczone 11 lat to kolejnego potopu który jest na Ziemi cyklicznym zjawiskiem powtarzającym się około co 12960 lat. Abyśmy wszystkiego nie zaczynali od nowa Elohim pozostawili piramidy które w najodpowiedniejszym czasie trzeba będzie aktywować poprzez włożenie klucza do sarkofagu w komorze króla. Nie chce się chwalić ale jestem jedną z osób która uczestniczy w całej wspaniałej akcji ratowania ludzkości.

          • Dawid56 pisze:

            Jednak najbliższa kolejna pętla Wenus nad Orionem będzie mieć miejsce w 2020 roku , anie 2023.Każde 8 lat to zakreślenie pentagramu przez Wenus.W roku 2004 i 2012 Wenus przeszła przed Słońcem, zakreślając pętlę nad Orionem .W 2020 nie przejdzie przed Słońcem. Nie bardzo rozumiem skąd ten 11 lat ?Chyba że z Shemitahu czyli 2015+7 =2022
            http://www.fivedoves.com/letters/aug2015/luisv89.htm

          • trelemorele pisze:

            „Abyśmy wszystkiego nie zaczynali od nowa Elohim pozostawili piramidy które w najodpowiedniejszym czasie trzeba będzie aktywować poprzez włożenie klucza do sarkofagu w komorze króla.”
            ______________________________
            Luci, powiedz proszę co sie stanie po włozeniu tego klucza do sarkofagu

          • LuciEarth(Blue_Heart) pisze:

            Już prawie dobrze liczysz tylko tą 7 trzeba dodać do 2016 i wyjdzie data potopu. 11 jest bezpośrednim nawiązanie do 11 letniego cyklu aktywności słonecznej.

            2012+4—>2016+7—>2023 Potop (4+7=11=SUN)

            Wysokość piramidy to 147 z tego mamy 471 i 741 czyli Nawiązanie do Koloru Niebieskiego według częstotliwości solfeggio. Ziemia to Błękitna(Niebieska Planeta) gdzie większość Powierzchni Stanowią Wody. Budowniczowie piramid Elohim wskazują na możliwość wystąpienia niszczycielskiej powodzi w odniesieniu do przyszłej hiper aktywności słonecznej co ma związek z ziemskim polem magnetycznym. Aby tego uniknąć trzeba w odpowiednim momencie w sarkofagu komory królewskiej umieści klucz który spowoduje uruchomienie całej Ziemskiej Sieci piramid której celem jest spowodowanie łagodnego przebiegunowania tak aby nie nastąpiło gwałtowne przemieszczenie się biegunów geograficznych.

            http://image.slidesharecdn.com/cropcircles-090907221043-phpapp02/95/crop-circles-30-728.jpg?cb=1252361474

          • trelemorele pisze:

            „Nie bardzo rozumiem skąd ten 11 lat ?Chyba że z Shemitahu czyli 2015+7 =2022 ”

            Dawidzie, a jak nie 2022 ani 2023, ani potem, to co?
            Nie wiem czy zauważyłeś ale powielasz metody Swiadków Jehowy
            Oni tez wyznaczali liczne daty armagedonu przez dziesięciolecia, też nim straszyli wszystkich…pewnie straszą dalej, ale to sekta idiotów jest.

            Powiedz Dawidzie czy faktycznie sam się boisz kataklizmu globalnego, czy tylko sprawia ci przyjemność straszenia nim innych?

          • margo0307 pisze:

            „…Powiedz Dawidzie czy faktycznie sam się boisz kataklizmu globalnego, czy tylko sprawia ci przyjemność straszenia nim innych?”
            ~~~~~~~~
            A Tobie trelemorele, jak widać – żaden temat nie pasuje… ani o miłości…, ani o wielkiej wodzie…😀
            Napisz może… jaki temat Ci pasuje, to być może… podyskutujemy o nim..🙂

          • Dawid56 pisze:

            Jak widzisz Trelemorele to nie ja wyznaczam daty. Ta ostatnia data to ostatnia deska ratunku. Zobacz były już różne daty 2012, teraz 2016.Być może dostaliśmy jeszcze jedną ostatnią już szansę – więcej dat nie będzie. Ta ostatnia 2022-2023 to czysta spekulacja w pewien sposób nawiązująca do ostatniego shemitahu .
            Powinnaś Trelemorele się cieszyć, że pojawia się kolejna data na horyzoncie – co po prostu oznacza nic nie jest przesądzone do końca. Cały czas istnieje prawdopodobnie jeszcze pozytywna ścieżka rozwoju Ludzkości- gorzej gdyby tej daty nie było .

          • Mezamir pisze:

            ani o miłości…, ani o wielkiej wodzie…😀
            Napisz może… jaki temat Ci pasuje, to być może… podyskutujemy o nim..

            ..to może o seksie ?😀 Było coś już o nim?
            Ostatnio dostałem 5 za wypracowanie na temat „orgazm mózgu” :>

          • trelemorele pisze:

            „A Tobie trelemorele, jak widać – żaden temat nie pasuje… ani o miłości…, ani o wielkiej wodzie…😀
            Napisz może… jaki temat Ci pasuje, to być może… podyskutujemy o nim..🙂 ”
            _________________________________
            Oczywiście to wasza piaskownica i możecie w kółko o tym samym gadać dla samego gadania.
            Nie chodzi o to, że jakiś temat mi nie pasuje. Chodzi o to by dociec dlaczego np o miłości tyle rozmawiacie i zero z tego wniosków czy podsumowania.
            Jak już wspomniałam wcześniej, wydaje mi się, że macie problem z tą miłością i dlatego tak namiętnie ją tu podnosicie w dyskusjach.
            Jakoś jestem pewna, że nie kochaliście nikogo prawdziwie, że nie byliście kochani prawdziwie…stąd ta ciągła potrzeba rozmów o miłości.

          • margo0307 pisze:

            ” Oczywiście to wasza piaskownica i możecie w kółko o tym samym gadać dla samego gadania…”
            ~~~~~~~~
            Taka sama moja – jak i Twoja… „piaskownica”🙂
            * * *
            ” wydaje mi się, że macie problem…”
            ~~~~~~~~
            Słusznie powiedziałaś, bo… rzeczywiście – tylko Ci się tak wydaje…🙂
            * * *
            „… jestem pewna, że nie kochaliście nikogo prawdziwie, że nie byliście kochani prawdziwie…”
            ~~~~~~~~
            No, no… tylko pozazdrościć Ci tej „pewności”… 😉

  8. margo0307 pisze:

    Świetny art na stronie:
    http://www.crazynauka.pl/dlaczego-platki-sniegu-maja-szesciokatny-ksztalt/
    na temat H2O, z której powstają… sześciokątne cuda, nazywane przez nas płatkami śniegu…🙂

    „… Krótko rzecz ujmując – płatki śniegu są sześciokątne, bo woda ma absolutnie niezwykłe właściwości fizyczne. W dodatku to, co widzimy gołym okiem to nic innego jak gigantyczne powiększenie zjawisk, które dzieją się na poziomie pojedynczych atomów…
    Każdy wie, że wzór wody to H2O, jednak niewiele mówi on o faktycznej strukturze cząsteczki wody.
    Dwa atomy wodoru dzielą elektrony z atomem tlenu, tworząc typowe wiązania kowalencyjne. Tlenowi pozostają jeszcze cztery niesparowane elektrony, a do tego podział ładunku miedzy tlenem a wodorem nie jest sprawiedliwy – tlen jest zachłanny i przeciąga elektrony nieco na swoją stronę…

    Płatki śniegu są niepowtarzalne, bo każdy rośnie w nieco innych warunkach, innej wilgotności, temperaturze, inaczej jest obracany przez wiatr.

    Kiedy spojrzysz na płatek śniegu, pomyśl, że właśnie widzisz niesamowite powiększenie delikatnej struktury, jaką tworzą pojedyncze cząsteczki wody…

    • A 58 pisze:

      „Każdy wie, że wzór wody to H2O, jednak niewiele mówi on o faktycznej strukturze cząsteczki wody.
      Dwa atomy wodoru dzielą elektrony z atomem tlenu, tworząc typowe wiązania kowalencyjne. Tlenowi pozostają jeszcze cztery niesparowane elektrony, a do tego podział ładunku miedzy tlenem a wodorem nie jest sprawiedliwy – tlen jest zachłanny i przeciąga elektrony nieco na swoją stronę…”

      To oczywista nieprawda Małgosiu.Wiem ,że zaraz pojawią się linki , gdzie woda to H2O.
      Bzdura propagowana w pewnym oczywistym celu.Mnie tak jak wielu z nas , którzy chodzili do szkoły w latach siedemdziesiątych , uczono na chemii ,że cząsteczka wody składa się z dwóch połączonych cząsteczek H2O a więc 2 H2O.Nie oznacza to ,że w pewnych warunkach fizycznych woda nie występuje w postaci H2O.Jest to wtedy określone jako „czysta woda”.Związek tak agresywny chemicznie , że dopiero w latach osiemdziesiątych Francuzom udało się wyprodukować polimer wytrzymujący agresywność czystej wody jedno cząsteczkowej.Można o tym było przeczytać w prasie popularnonaukowej.Dlaczego nagle taka zmiana ?- ano dlatego ,że „czysta woda może być źródłem ogromnych energii i w dodatku czystej ekologicznie.Ropa ,węgiel mogłyby stać się niepotrzebne.Prościej było ludkom wmówić ,że woda jest jedno cząsteczkowa jak zmienić system paliwowy to przecież interes dla wielu bosów .

    • Dawid56 pisze:

      Woda życia(Aqua Vita)- jej największe zasoby są zgromadzone na Antarktydzie.Oczywiście że Aqua Vita to nie H2O.H2O to po prostu woda destylowana, która absolutnie nie nadaje się do picia, ale jest bardzo dobra do akumulatorów.Jest jeszcze ciężka woda D2O
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Ci%C4%99%C5%BCka_woda
      i woda utleniona ( nadtlenek wodoru) H2O2
      https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=h2o2

  9. Dawid56 pisze:

    Jeszcze jest dość interesująca strawa odnośnie liczb 1260, 2016 i 2160.1260 ma 36 podzielników, tyle samo podzielników ma liczba 2016 a liczba 2160 ma aż 40 podzielników.
    Jednak tylko liczba 2016 posiada podzielniki 7,8,9 !!!

  10. Dawid56 pisze:

    2016 to naprawdę numerologicznie niezwykły rok. 2160/2016 = 14/15
    obie liczby dzielą się przez 144. Dodatkowo liczba apokalipsy – 1260/2016 = 5/8 czyli występuje złoty podział tak ja w przypadku Wenus i Ziemi !!!
    5 lat Wenus =8 lat Ziemi czyli 584×5=365×8

  11. Ifryt pisze:

    To jest rok słonecznego demona, dojdzie do wojny duchowej.

    Nie bójcie się żadnych wojen w sensie bezpośrednich konfrontacji siłowych, bo nie ma się czego bać nawet gdyby do nich doszło, w końcu nasi przodkowie stoczyli wiele wojen, jesteśmy potomkami wielkich bohaterów, i w niczym im nie ustępujemy.
    To nie jest jednak czas na takie sprawy dla nas, bo to już zostało załatwione przez naszych przodków.
    Katastrof naturalnych i upadku cywilizacji też się nie obawiajcie, bo przecież nawet gdyby do tego doszło to chyba się zgodzicie, że nie było by za czym płakać😀
    Cywilizacja nie jest w ogóle ważna, tylko ważni są ludzie, a cywilizacja jest jak niewolnica w której niektórzy się tak zakochali, że sami stali się jej niewolnikami, i to na duchowym poziomie, bo wolność i niewola mają swoje żródło właśnie na tym poziomie a nie innym.
    Natura zaś ma w dupie nasze rozkminki duchowe czy mentalne.

    • Ktoś pisze:

      „To jest rok słonecznego demona, dojdzie do wojny duchowej”

      — jakiej „wojny”?

      Już trzy lata po niej….

      • Ifryt pisze:

        Tak mi się wydaje Ktosiu😉
        Może efekty „wojny” staną się widoczne dopiero w tym roku?
        Przyszłość jest tajemnicą, słoneczny demon to eneria yang, i świetnie się czuje w takiej sytuacji, polega na swej sile i mądrości a nie przepowiedniach.

        • Dawid56 pisze:

          Ciężko się żyje w neptunowym Świecie , to czas iluzji, ale i czas wiary w lepsze jutro.To czas zamieszania i czas głoszenia wielu prawd(każdy ma rację i nikt nie ma racji) i taki będzie rok 2016, aż do marca 2017 roku.Nie można nic planować w tym okresie, bo wszystko dosłownie wszystko może się zdarzyć.Nikt nie wie co będzie jutro, a to jutro wyznacza pojutrze.
          Z drugiej strony ten czas ten okres to czas zamknięcia wszystkich cykli- aby był nowy lepszy początek w 2017 roku w fazie Ryb Cywilizacja musi dokonać „rachunku sumienia” i poradzić sobie z wieloma problemami- czy da radę dokonać tego w tak krótkim okresie – można mieć duże wątpliwości.

          • trelemorele pisze:

            Dawidzie, zawsze tak było, że jednym żyło się dobrze, innym średnio, a jeszcze innym źle.
            Od kilkudziesięciu lat czasy są wcale nie najgorsze, dla wielu rejonów świata bardzo dobre.
            Problemy, które nam zaprojektowano wcale nie zależą ani od numerologii, ani układu planet, ani ufo i innych fiksum dyrdum. Problemy tworzy wąska elita światowa przy pomocy rozbudowanego aparatu władzy wszelkich szczebli tylko i wyłącznie w celu wzmocnienia władzy globalnej. Tylko o władzę nad światem/Ziemią idzie, nie o pieniądze, bo te to oni sobie i nam nawet już nie muszą drukować, bo wystarczy je tworzyć wirtualnie.

            Dla elity problemem jest za duża ilość ludzi na świecie. Elita swiatowa chce tę ilość zmniejszyć w jakiś sprytny sposób i tak by nie wziąć za to odpowiedzialności przed tymi, którzy pozostaną.
            Internet poprzez wiele zadaniowych stron, wszelkie przepowiednie, biblie i inne mundre księgi są wykorzystywane przeciwko ludziom i po to by wzbudzać u nich strach, by manipulować ich zachowaniem, by odciągać od realiów, by uśpić czujność, by nie przyglądali się światowej polityce i nie reagowali.

            Kochani moi, zajmujemy się wyimaginowanymi pierdołami, marnujemy czas, pozwalamy elitom działać swobodnie, przyzwalamy na zło które dla nas gotują.
            Życie może być piękne tylko wtedy gdy czujemy się zdrowi i szczęśliwi, bezpieczni. Naszym największym wrogiem jest strach i głupota.

          • margo0307 pisze:

            „… zawsze tak było, że jednym żyło się dobrze, innym średnio, a jeszcze innym źle…”
            ~~~~~~
            Te powyższe słowa, przypomniały mi słowa mojej śp. Mamy, która oglądając różne obrazy w tv, czy to tańczących…, czy głodujących ludzi…, często mawiała:
            „pół świata skacze, pół świata płacze”…
            Mama mówiła, że tak też mawiała… moja Babcia… i dzisiaj ponownie powróciły do mnie te same niemal słowa…
            Chyba to nie… przypadek, który przecież… nie może istnieć w tak doskonale uporządkowanym Wszechświecie… ?😉

          • Teresa Chacia pisze:

            Trelemorele te Twoje słowa są tak prawdziwe
            nie puste próżne bez pokrycia lecz jak żywe
            nie dajmy sie zastraszyć i ogłupić
            wtedy niczym nie można będzie nas kupić
            i patrzmy na ręce władzuni
            na całym świecie nie tylko w Uni
            my chcemy tożsamość mieć swoją
            twoją prawdziwą człowieku twoją.

      • Maria_st pisze:

        tak mi sie to skojarzyło z powstawaniem wszechswiata / kolejnego ? /.
        Niedawo był film na ten temat–H /wodór /…protony…fotony itd….

      • margo0307 pisze:

        …”dojdzie do wojny duchowej”…”
        ~~~~~~~
        Co prawda, nie podoba mi się słowo „wojna”, ale…
        Wg. mojego z-rozumienia… wojna, czy też może… lepszym określeniem będzie… walka… tocząca się jeszcze cały czas w nas… jest walką o… energię…, ponieważ ciągle jeszcze sporo z nas… żyje w iluzorycznym przekonaniu całkowitego oderwania od… niewyczerpalnego źródła energii…, i ciągle jeszcze nie mamy wystarczającej świadomości nt. tego, że naszą energią… wpływamy też na innych…
        Ciągle więc współzawodniczymy z sobą o energię…
        Mamy paskudną skłonność do zabierania.., do zawłaszczania energii innym….
        Kiedyś robiliśmy to całkowicie nieświadomie…, obecnie jednak wielu z nas się „budzi”😉 i zaczyna zdawać sobie sprawę z faktu, że… wszelka przemoc pomiędzy nami, pochodzi z naszej – czasem świadomej, często jednak… nieuświadomionej sobie potrzeby – kontroli i dominacji nad innymi…, dominacja zaś… nad kimś słabszym, daje nam poczucie… władzy… 😉
        Często, choćby podświadomie – dążymy do manipulowania innymi…
        Szukamy jakiegokolwiek sposobu aby… „nasze było na wierzchu”… 😉 i jeśli się nam to udaje…, wówczas czujemy się psychicznie silni, podbudowani…. dowartościowani…
        Jak świat – światem.., ludzkość ciągle szukała i… nadal niestety jeszcze szuka sposobów, by… pokonać i kontrolować innych…, czy to w szkole, pomiędzy uczniami.., czy w małżeństwie, partnerstwie…, czy to w firmie, w której pracujemy.., etc… ciągle i ciągle współzawodniczymy ze sobą – prowadzimy swoistą walkę energetyczną… jedynie dlatego, że daje nam ona świetne samopoczucie…, w momencie kiedy… „doładujemy się” czyjąś.. energią…

        • trelemorele pisze:

          margo0307 pisze:
          Styczeń 17, 2016 o 12:23
          _______________________
          To co napisałaś Małgosiu potwierdza słuszność mojej decyzji o jak największej izolacji od ludzi. Nie chcę brać udziału w tej walce o energię, nie chcę nikomu jej zabierać ale nie chcę jej też nikomu dawać.
          W tej walce o energię zawsze przegrywałam, dla mnie saldo zysków było ujemne i na korzyść innych, więcej dawałam niż brałam. Przez to bardzo osłabiłam się energetycznie. Od kilku lat izolacji powolutku dochodzę do równowagi w sobie. Mam nadzieję, że dożyje pełnej równowagi, ale w tłumie tego nie osiągnę, nikt tego w tłumie nie osiągnie.
          Moja izolacja nie polega na całkowitym odgrodzeniu sie od świata, po prostu wyeliminowałam wszelkie kontakty z wszelkimi pasożytami, które żywiły się moją energią nadmiernie czyli bez zachowania równowagi w braniu i dawaniu.

          Szydziliście ze mnie gdy pisałam o dawcach i pasożytach, nie chodziło mi o sprawy finansowe, choć energia pieniądza jest dla pasożytów bardzo cenna.
          Ludzie dązący do równowagi nie mają problemów bytowych, bo żyją swoimi pasjami, a te dopiero gdy racjonalne, to zawsze jakiś odpowiedni byt zapewniają.
          Projektując jakieś zadanie/przedsięwzięcie/pasję, nigdy nie zakładam ile na tym zarobię, liczy się tylko finał i dalej kontynuacja pasji, to mnie cieszy, a ewentualny zarobek jest sprawą uboczną ale i jakby oczywistą, o której nawet nie myślę. Dlatego pisałam, że nie wiem ile mam pieniędzy. Po prostu są, starczają na wszystkie moje bieżące potrzeby.

          Pasożytom ciągle źle, ciągle mało, a talentów do zycia na własny koszt mało, więc doją każdego kto pod ręką ze zdrowia, pieniędzy i wszystkiego innego dobrego co mają inni, czego innym zazdroszczą.

        • siola pisze:

          Nie Prawda .Typowe dla pasozydow mowienie ze wszyscy winni ,wszyscy kradna ,szantarzuja ,falszuja.Daj se spokoj juz z tym Malgosc bo MILOSCI biedna nigdy nie znajdziesz,zawsze bedziesz jej szukala jak slepy drogi.Pokochaj siebie i swoje mysli,bo co karzdy z nas czyni to wie sam nailepiej.Widzisz spotkalem ostatnio tego co Matke nazwal K i nie pomyslal o tym ze sam siebie w tym momecie nazwal Sk.Byl ze swoja Boza zona Maryjka od Chmiela te bezduszne DZIWADELKO POWIEDZIALO DO MNIE ZE JA POTRZEBUJE POMOCY.Coz moze i bym potrzebowal ale od bozego BYDLA tej na pewno mi nie trzeba .Coz zapytalem sie tego co sam siebie SK nazwal jak sie czuje Ktos co wlasna Matka i Ojca dla pieniedzy zabil.To mi dupek zaczal wciskac ze ja sie jak mialem 18 do parti zapisal,widzis Malgos powiedzialem debilowi zeby mi wyjasnil jak to jest mozliwe ze w parti i tak awansu nie Dostal w WOPie a w kominacie ten ostatni na zarobkowej liscie.A on choc nie czytaty nie pisaty i liczyc tez nie umial ,znalazl sie w ochronie rzadu w Legionowie.Coz do SB szkoly widac mial za blisko.Wiesz co mi debil powiedzial,Oni przyjada to moge przyjsc i z nimi porozmawiac.Widac byle bylo sterowane i do dzis steruja jak laleczka.Pomyslal sobie w Duszy niech mnie Bogi w tylek pocaluja jak nie napisza publicznie co zrobili i za to przeprosza,bo ja nie z tych co bedzie wiecznie placze moja wina moja wina jak wiem dobrze choc byl w parti i kosciele zaden z tych boskich debili mnie morderca i falszerzem oraz falszywem oskarzycielem nie zrobil.
          Coz po drugie Bozena Maryjka Chmielowa zapomniala widac a moze i nie pojaela ze sama mi napisala ze nie wiem jak sie nazywam a u lekarza ze oskarzam ich o spisek.
          Od dlatego trza mi bylo troche pogrzebac i poszukac no i ta wieza z Kosciola co ja widzial z pola,no i w Wroninie ja sie znalazl a kosciul byl chyba w Polskiej Cerekwi a tam gdzie bylem gospodyni do miasza Kozla chyba na zakupy jechala.Coz zapomnieli BOGOWIE o sobie i w swej bezdusznosci o czlowieku ,zapomiali ze „Kto falszywie oskarza drugich przy tym falszuje dokumenty,skalda falszywe zeznania popelnia w tym przypadku Terz przestepstwo.Ale takie mamy jak na razie boskie prawo od takie mamy to szlachetne Prawo i Sprawiedliwosc .Gdzie sie niewinnym zbrodnie wcisko.Malgos pogadaj sama z soba w lustrze a noz zrozumiesz jak naprawde chcesz znalez czysta dusze i milosc.

          NAPRAWDE NIE JESTESMY AZ TAK ZLI JAKIMI SIE NAS ROBI;POPROST NAS SIE WRABIA W TO CO NAPRAWDE NIE NASZE:
          Ale nie gniewaj sie Malgosc na Blazna co tak naprawde tylko nienawidzi tego starego oglupiajacego ludzi Mistu,ale widac Bozenki dalej swoje mysla ze lud slepy a dla Bogow przeca kary nie ma i dalej chca zrobic z czleka wariata kturemu moga glupie figle w glowie platac.

          Coz moje zadanie dla tych Onych ,jest tylko jedno, zamieszcza w internecie przeprosiny za zbrodnie i klamstwa w wszystkich jezykach swiata.Coz wtedy mozemy zaczac rozmawiac o tym jak rozwiazac Problem.Dla niepoprawnych ciemnica na 1000 lat kaplica a jak wtedy znowu zaczna swoje to juz bez litosci tym co strasza innych wieczne potepienie.

          Coz mozna byc w kosciele i pchac nikogo na stosy ,mozna byc w parti ale nie trza byc Dzierzynskim .Coz trza miec tylko swoja dusze i sumienie to i przed smiercia strachu nie ma,mozna tylko czasem zalowac ze tak malo sie swiata widzialo i znow przyszlo zapomnienie.A tak sie chcialo w Gold Bachu powedkowac a tu nie ma na to zdrowia.

          • margo0307 pisze:

            „…Daj se spokoj juz z tym Malgosc ..”
            ~~~~~~
            Nie rozumiem Siola – z czym mam sobie dać spokój ?
            ***
            „…NAPRAWDE NIE JESTESMY AZ TAK ZLI JAKIMI SIE NAS ROBI;POPROST NAS SIE WRABIA W TO CO NAPRAWDE NIE NASZE…
            nie gniewaj sie Malgosc na Blazna…”

            ~~~~~~
            Siola, tego też nie rozumiem…, – czy gdziekolwiek twierdziłam, że jesteśmy źli ?
            Jeśli już, to raczej… nieświadomi konsekwencji własnej „radosnej” twórczości…😉
            I… na nikogo się nie gniewam…🙂

          • margo0307 pisze:

            „…NAPRAWDE NIE JESTESMY AZ TAK ZLI JAKIMI SIE NAS ROBI;POPROST NAS SIE WRABIA W TO CO NAPRAWDE NIE NASZE…”
            ~~~~~~
            W związku z tym, co napisałeś Siola, „wpadł mi w oko”😉 taki… dziwny fragment:

            „… Nie widzę ani dobra ani zła, widzę tylko życie.
            Jeżeli życie motywuje kogoś do zamordowania jakiejś osoby czy zrobienia tego w duszy, po prostu o tym myśląc — jedno nie jest lepsze od drugiego, ponieważ to, co zrobiliście w waszych myślach, jest już dokonane — w każdym przypadku ten ktoś będzie musiał wyrazić te myśli w akcji, aby osiągnąć całkowite zrozumienie.

            Nie istnieje ani jedna osoba, która nie rozłupała kogoś w myślach na pół.
            Chciałbym, żebyście zrozumieli, że osoba, która była obiektem ekspresji mordercy, nie jest ofiarą tego mordercy, ponieważ ona na pewno kontemplowała możliwość bycia spaloną, rozłupaną na pół czy też zgwałconą. A ponieważ się nad tym zastanawiała i ogarnął ją strach, przyciągnęła to doświadczenie do swojego własnego progu.
            Tak więc osoba, która chce zgwałcić i osoba, która chce być zgwałcona, przyciągną się wzajemnie, aby tego doświadczyć w celu osiągnięcia zrozumienia…”
            http://tamar102.bloog.pl/id,330496129,title,To-nie-ma-znaczenia,index.html

            Co o tym myślisz ?

          • JESTEM pisze:

            Kochana Margo, przeczytałam drugą część z tego tu:
            http://tamar102.bloog.pl/id,330496129,title,To-nie-ma-znaczenia,index.html

            no i… widzę, że „coraz nas więcej” jednak…
            ma
            coraz większe z-rozumienie… i coraz większą samoświadomość czy też… świadomość SIEBIE.🙂❤

    • JESTEM pisze:

      Ifryt:
      „Nie bójcie się żadnych wojen w sensie bezpośrednich konfrontacji siłowych, bo nie ma się czego bać nawet gdyby do nich doszło, w końcu nasi przodkowie stoczyli wiele wojen, jesteśmy potomkami wielkich bohaterów, i w niczym im nie ustępujemy.
      To nie jest jednak czas na takie sprawy dla nas, bo to już zostało załatwione przez naszych przodków.
      Katastrof naturalnych i upadku cywilizacji też się nie obawiajcie, bo przecież nawet gdyby do tego doszło to chyba się zgodzicie, że nie było by za czym płakać😀
      Cywilizacja nie jest w ogóle ważna, tylko ważni są ludzie, a cywilizacja jest jak niewolnica w której niektórzy się tak zakochali, że sami stali się jej niewolnikami, i to na duchowym poziomie, bo wolność i niewola mają swoje żródło właśnie na tym poziomie a nie innym.”

      Pięknie to ująłeś. :-)Nie ma się czego bać. Kończy się jeden cykl, zaczyna następny… koniec jednego świata jest zawsze początkiem kolejnego, a ten proces wcale nie musi być połączony z jakąś totalną destrukcją. Zmiany mogą zachodzić w miarę płynnie, z chwilowymi np. wstrząsami. I jednocześnie ten proces może być delikatny i burzliwy.

      „Natura zaś ma w dupie nasze rozkminki duchowe czy mentalne.”

      I ma i nie ma jednocześnie, bo to zależy z którego „punktu” będziesz „badał” zjawisko, a zwłaszcza jako kto będziesz „doświadczał różnych zjawisk”.😀❤

  12. Ifryt pisze:

    margo0307 pisze:
    Styczeń 17, 2016 o 12:23
    https://nnka.wordpress.com/2016/01/10/liczba-boga-216-a-rok-2016-2/#comment-56498

    Marguś ja osobiście niecierpię przemocy jako takiej, ale męstwo i odwagę to uwielbiam, a wręcz czczę jak Boga🙂 Oczywiście z pewnym przymrużeniem oka z tym Bogiem😛
    To jest nieprzypadkowe, bo właśnie te cechy są największym wrogiem tępej przemocy, tego obrzydliwego „ducha wojny” jak na obrazku z muzyki którą wkleiłem.

    Nie jest to jednak jedyny możliwy „duch wojny”, bo jest też w ludziach pozytywna siła, i warto to odróżnić.
    Między taką robaczywą walką o przetrwanie lub dominacje, a choćby „walką dla chwały” to jest przepaść, bez względu na to ile niepotrzebnego zła wyrządzili tacy szurnięto-waleczni osobnicy.

    • JESTEM pisze:

      „Między taką robaczywą walką o przetrwanie lub dominacje, a choćby „walką dla chwały” to jest przepaść, bez względu na to ile niepotrzebnego zła wyrządzili tacy szurnięto-waleczni osobnicy.”

      Jestem pod wrażeniem… dojrzewasz Ifryt, naprawdę dojrzewasz w sensie coraz ciekawiej ujmujesz i coraz ciekawsze masz przemyślenia i wnioski z nich.😉

      • margo0307 pisze:

        ” Jestem pod wrażeniem…dojrzewasz Ifryt, naprawdę dojrzewasz…”
        ~~~~
        Musi to być prawdą, skoro już dwie osoby mają podobne odczucia… , bo i ja jestem pod wrażeniem Twojej Grzesiu przemiany…🙂

        • Ifryt pisze:

          Wy poważnie dziewczyny z tą przemianą?😉
          Jedyne co mi do głowy przychodzi to zejście do piekła, a jak się z niego wraca to się zawsze coś wynosi dobrego, metamorfozę taką prawdziwą to przeszłem prawie 8 lat temu.

          Poczułem jednak magię wokoło siebie, bo to zawsze jest magiczne gdy mrok znika tak poprostu jak ręką odjoł, bo cały listopad i grudzień miałem doła i w kłopoty wpadłem.
          Pod koniec roku tu zajrzałem i od nowego roku się przebudziłem z tego „transu”, w sumie Wy(znaczy ludzie co tu piszą) też jesteście magiczni, więc było łatwiej.

          Może to i metamorfoza ale bardziej w stylu yin niż yang, więc jest mniej spektakularnie, ale niekoniecznie słabiej? Może narazie tego nie doceniam?😉
          Pisałem że wiem co we mnie siedzi tylko wydobyć tego nie mogę do końca, właściwie jak teraz tak się skupiłem to czuje moc jak cholera, ale taką łagodną.
          Nie tego się spodziewaem poprostu, wcześniej czułem moc(znaczy w 2008/2009 roku) jak by piorunem strzelił. No ale nie jestem bardzo zaskoczony bo świadomość to mam mocną nie od dziś.

          • margo0307 pisze:

            ” Wy poważnie dziewczyny z tą przemianą?😉 „
            ~~~~
            Jasne🙂
            * * *
            „..Nie tego się spodziewaem poprostu, wcześniej czułem moc… w 2008/2009…jak by piorunem strzelił… metamorfoza ale bardziej w stylu yin niż yang… przebudziłem z tego „transu”…”
            ~~~~
            Można by powiedzieć… moc złagodniała…, obudziła się w Tobie Grześ… łagodna, żeńska strona mocy…🙂

  13. Ifryt pisze:

    Dawid56 pisze:
    Styczeń 17, 2016 o 20:03
    Ciężko się żyje w neptunowym Świecie , to czas iluzji, ale i czas wiary w lepsze jutro.To czas zamieszania i czas głoszenia wielu prawd(każdy ma rację i nikt nie ma racji) i taki będzie rok 2016, aż do marca 2017 roku.Nie można nic planować w tym okresie, bo wszystko dosłownie wszystko może się zdarzyć.Nikt nie wie co będzie jutro, a to jutro wyznacza pojutrze.
    Z drugiej strony ten czas ten okres to czas zamknięcia wszystkich cykli- aby był nowy lepszy początek w 2017 roku w fazie Ryb Cywilizacja musi dokonać „rachunku sumienia” i poradzić sobie z wieloma problemami- czy da radę dokonać tego w tak krótkim okresie – można mieć duże wątpliwości.
    koniec cytatu:

    Dawidzie bez względu na to czy się to sprawdzi czy nie, to bardzo mi się podoba co napisałeś, dodał bym jednak swoje trzy grosze – CHRZANIĆ CYWILIZACJE –😀
    Ona i tak żyje swoim życiem i frajerów jej nie zabraknie, jedni odejdą to przyjdą następni, niech będzie naszą radochą i nam słurzy puki może. Mi się tam podoba w sumie, i co skonsumowałem to mi nikt nie zabierze😛

  14. Ifryt pisze:

    Kurde co ja wogóle pisze, aż się trochę wydygałem że mnie jakieś babskie klimaty owładną😀
    Trzeba wzbudzić moc straszliwą, przyzwać Ogień i gniew i ruszać do walki, to mój męski świat i nie będą mi się tu panoszyć jakieś baby ze swoimi kwiatuszkami i innymi takimi.
    Dobra już mi ulżyło😛

  15. Pingback: Liczba Boga 216, a rok 2016 (2) | Krystyna Sai Kręt (Szlosek)

  16. Follow the withe rabbit pisze:

    Witam.Wszyskich rozmowcow,doczytalem dyskusje do wypowiedzi Dawid56.Jestem pod wrazeniem dyskusji i tego miejsca.Moja przygoda rozpoczela sie od Nikola Tesli potem byla fascynujaca numerologia nastepnie teorie spiskowe prowadzace do gor Bucegi wejscia Rumuni do NATO w trybie przyspieszonym,odkrycie wewnatrz gor Bucegi…potem teorie zwiazane z Antarktyda konczac na tym blogu…Co mnie niezmiernie cieszy poniewaz wczesniej czytalem o Bucegi a blogach anglojezycznych…Planuje wyprawe w gory do Rumuni niestety zona niechce zemna jechac wiec szukam chetnych pozdrawiam wszystkich na forum.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s