Zorza polarna nad Polską w noc sylwestrową?

Po silnym i długim rozbłysku klasy M1.8 z plamy 2473 jeszcze dzisiaj w nocy a najpóźniej jutro spodziewane jest wystąpienie zorzy polarnej i burzy geomagnetycznej klasy G3.Tak silna burza być może spowodować pojawienie się zorzy polarnej nawet nad Polską. Jeśli tylko pogoda dopisze, to obchodom związanym z nadejściem Nowego 2016 Roku będzie towarzyszyć to niecodzienne zjawisko astronomiczne. Aby dostrzec zorzę polarną najlepiej wyjść za miasto, gdzie nie będzie odbić ani zakłóceń od światła latarni ulicznych i patrzeć w kierunku północnym.W tym roku już trzy razy mieliśmy do czynienia z podobnym zjawiskiem
17 marca i 22 czerwca i w nocy z 2-3 listopada.
zorza_w_Polsce
http://www.eska.pl/news/zorza_polarna_w_polsce_2015_gdzie_widac_o_ktorej_godzinie_jak_zobaczyc_gotowi_na_colours_in_the_sky_video/113760
zorza_sylwester

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Obserwacje Słońca, Obserwacje Ziemi. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

53 odpowiedzi na „Zorza polarna nad Polską w noc sylwestrową?

  1. Ifryt pisze:

    Drżyjcie diabełki, drżyjcie i rozpaczajcie, gdyż w nowym roku morderca złych myśli zerwał swoje kajdany, i podrużuje przez piekło.

    • margo0307 pisze:

      ” Nadchodzi czas. Gdy zawołać trzeba w głos!
      Kiedy świat, musi razem pójść.
      Śmierci pełno w krąg, bo czas naprawić błąd.
      Szanse dać, życiu szanse dać!

      Nie można żyć, udając dzień po dniu
      Że może ktoś, zmieni wkrótce to.
      Jeden mamy dom, nad którym czuwa Bóg.
      Prawdą jest, że miłości trzeba nam.

      Bo świat to my, my dzieci Jego
      To my piękniejsze tworzymy dni, wszystko dla Niego
      Czas wybierać już, ratujmy życie swe
      Więc nowy stwórzmy świat i Ty i ja.

      Daj serce swe, by widzieli że ktoś jest
      By miłość i wolne życie im dał
      Bóg nam przykład dał, rozmnażając chleb
      wszyscy więc podajmy ręce swe.

      Bo świat to my, my dzieci Jego
      To my piękniejsze tworzymy dni, wszystko dla Niego
      Czas wybierać już, ratujmy życie swe
      Więc nowy stwórzmy świat i Ty i ja.

      Kiedy jest Ci źle i nadziei wokół brak.
      I kiedy wierzysz, że nie upadniesz to nie.
      Nie, nie, ie – nie poddawaj się, wszystko zmieni się,
      kiedy my podamy ręce swe

      Bo świat to my, my dzieci Jego
      To my piękniejsze tworzymy dni, wszystko dla Niego
      Czas wybierać już, ratujmy życie swe
      Więc nowy stwórzmy świat i Ty i ja.”

      „We Are the World” – singel charytatywny wykonany przez formację USA for Africa, którego celem było zebranie pieniędzy na pomoc dla głodującej Afryki.
      Pomysłodawcą był Harry Belafonte, piosenkę napisali Michael Jackson i Lionel Richie, a producentem był Quincy Jones.
      Nagranie miało miejsce w nocy 28 stycznia 1985 roku.
      Była to noc rozdania American Music Awards, co było sposobem na zebranie tylu artystów w jednym miejscu i czasie (artyści przyjeżdżali po ceremonii do studia)… 🙂

      • Ifryt pisze:

        Uniwersalnie na to patrząc jest to piękne, ale ostatnio jakoś niemam nastroju na chołubienie tego świata😀
        Pujdżmy jednak na kompromis, niech żyje żyjące życie, zwłaszcza w ludzich🙂❤

  2. LuciEarth(Blue_Heart) pisze:

    U Alicji jest ciągle rok nr 6 jak nastanie rok nr 7 Ziemskie dzieło będzie skończone a drzwi do WonderLandu Zostaną otwarte. Zadanie dla ludzi było proste idźcie i zaludnijcie Ziemię po wcześniejszym podarowaniu Adasiowi i Ewie rajskiego Jabłka związanego z atrybutami polaryzacji u lalek voodoo zwanych ludźmi. Gdy już lalki voodoo powieliły się do ładnej liczby 7 Mld (7000000000/365=19178082,191780821917808219178082) i ładnie zaludniły Ziemską Piaskownicę Alicja poprowadzi teraz lalunie do Nieba czyli królestwa Niebieskiego gdzie dla lalek zapanuje stan wiecznego szczęścia i Zabawy.

  3. Dawid56 pisze:

    Tak Stary albo stare musi odejść w niepamięć aby zrobiło miejsce nowemu.Zawsze robimy bilans co było dobre co nie najlepsze i patrzymy z nadzieja w przyszłość.Lubimy znać tylko tę świetlana przyszłość, może to i dobre.Czasami lepiej nie znać tej smętnej posępnej przyszłości.Niektórzy zaprzeczają temu i powiadają : Chcemy znać prawdę, a ja zapytam czy na pewno.
    Niech tajemnica Nowego pozostanie tajemnicą, takie jest prawo nowego.
    Życzę nam wszystkim po prostu uspokojenia żywiołów i wiele radości i miłości w tym 2016 roku.🙂❤🙂❤ .

    • marek pisze:

      Czasami lepiej nie znać tej smętnej posępnej przyszłości.Niektórzy zaprzeczają temu i powiadają : Chcemy znać prawdę, a ja zapytam czy na pewno.

      Już ta tragedia została spisana Być albo nie być …. oto to pytanie , które wywiodło poniektórych w chmury , lecz czy na pewno ? lżejsze tam jest oddychanie ?

      m

    • Maria_st pisze:

      prawdziwe

    • Ifryt pisze:

      Zawsze tak czułem

    • Dawid56 pisze:

      Nieprawdopodobne ale prawdziwe.Tez przeczytałem ten tekst bez najmniejszego problemu.Co ważne to tylko początek i koniec i ta sama liczba liter w środku.Reszta jest bez znaczenia.Prawdopodobnie chodzi nie tylko o nasz mózg ale o coś znacznie.
      Ciekawe czy inteligentne roboty przeczytały by ten tekst w tym samym czasie co ludzie?
      Wiele for każe udowodnić że nie jesteś automatem.Zapiszesz swój tekst albo uzyskasz dostęp jeśli podasz odpowiedzia sekwencję znaków.Dzięki Mezamir🙂

      • JESTEM pisze:

        „Nieprawdopodobne ale prawdziwe.Tez przeczytałem ten tekst bez najmniejszego problemu. Co ważne to tylko początek i koniec i ta sama liczba liter w środku.Reszta jest bez znaczenia.(…).”

        I literki w słowach, choć poprzestawiane. Wstawisz inne literki w słowa, a nie przeczytasz. Możesz sprawdzić.

        • marek pisze:

          Badania nad skopanym stworzeniem przez skopanych naukowców , prowadzą do skopanych wniosków.
          Oddychaj równo , przeponą , a będziesz w niebie .

          m

  4. Mezamir pisze:

    ilzujia

  5. marek pisze:

    Nie rób z siebie bezdusznej idiotki, bo niewiadomo czy się śmiać czy płakać.

    Ifryt ,nie dokuczaj tak bezpośrednio ,bo wszystko co istnieje koło reklam / muzycy, artyści ,celebryci jest sterowane / nie wiedząc o tym / te jednostki kreują stan zidiocenia białej rasy aż po niedługie apogeum. A kim jest Ta osoba którą tak taktujesz ?.

    Lepiej likwiduj demony o których piszesz , że Cię oblazły , bo Ci którzy są ” żywi ” taką mają obecnie rolę , co sam w sobie obserwuję ,a na forum to ode mnie słychać , widzieć i czuć .

    m

    • Ifryt pisze:

      Marku ja niechce przypisywać nikomu demoniczności poto aby mieć „bata”😉
      Tak mi się jakoś napisało do drogiej Lucyferki.

      • marek pisze:

        Z tego wynika ,że do końca sam nie jesteś /po fakcie / co w słowach wyraźiłeś .

        m

        • Ifryt pisze:

          Jest wielka róznica między wojowikiem a egzorcystą, w tych sprawach duchowych.
          Nie wymagaj odemnie czegoś czego robić nie zamierzam, to też jest mądrość Marku.
          Jak chcesz strzelać biczem to rób to we własnym imieniu.
          Ja z demonami postępuje inaczej, zabijam tylko te które mnie nie kochają😛

          • LuciEarth(Blue_Heart) pisze:

            I co się tak oburzacie przecież jestem taką samą laką voodoo jak Wy która znajduje się w boskich rękach. Bozia stworzyła sobie ludzi na wzór i podobieństwo gdyż czuła się bardzo samotnie. Lalki voodoo wcale nie są robotami gdyż posiadają w swoim wnętrzu 21 g boskiego ducha który w chwili śmierci lalki wraca do źródła z którego jest nadzorowany proces inkarnacji na Ziemi. Prawda jest taka że wszyscy pochodzimy z fabryki manekinów i w żaden sposób tej prawdy nie zakrzyczycie.

          • LuciEarth(Blue_Heart) pisze:

            „Nie rób z siebie bezdusznej idiotki, bo niewiadomo czy się śmiać czy płakać.”

            Nawet dobrze się czuję z taką oceną Idiotki według Ciebie Ifryt. Poczytaj sobie o takiej karcie w tarocie jak Głupiec/Jocker która jest poza wszelkimi schematami a sam postać głupca w tarocie jest niekiedy przedstawiana jako postać Androgeniczna🙂
            http://www.karty-tarota.com.pl/2013/09/glupiec-kiedy-zaczynasz-od-poczatku/

          • Ifryt pisze:

            Wiem o co chodzi z kartą głupca/jokera, to jakby mądrość/chaos…
            Bardziej chodziło mi o tą bezduszność, nie chciałem Cię obrażać, tylko wskazać że niemasz żadnych dowodów na tą koncepcję lalek voodo, więc dlaczego ją przyjmujesz?

            To jest zupełnie nierozumne, bo jeśli przymujesz jakąś pozytywną bzdure na samą wiarę, to ma zawsze jakiś sens, a takie fatalistyczne podejście to tylko chołd złorzony ciemności.
            Nie dowodzi natomiast niczego.

          • Ifryt pisze:

            A przepraszam, dowodzi co najwyżej tego że ktoś się poddaje siłom ciemności, ale napewno nie jakiejś wyimaginowanej fatalistycznej prawdy.

  6. margo0307 pisze:

    Czym jest nowy rok ? – zapytał uczeń swego nauczyciela.
    -Niczym – odparł spokojnie mistrz…, niczym.

    Jak to ?
    Co roku, obchodzimy ten ważny czas, celebrujemy, cieszymy się, składamy deklaracje, tyle zabawy, radości, a Ty mówisz – niczym ?

    Starzec uśmiechnął się…
    Widział swego ucznia, piękną, świetlistą duszę, bardzo jeszcze zakotwiczoną w powierzchowności życia.

    Proszę wytłumacz mi mistrzu – poprosił uczeń.

    To proste…
    Tam gdzie Duch się zbudził, tam życie poza czasem się toczy, JESTEŚ wszystkim, zawsze i wszędzie, nie rozdzielasz, nie rozróżniasz, płyniesz szerokim korytarzem wszechrzeczy w podziwie dla form jakie Życie przyjmuje…
    Możesz bawić się, obchodzić wszelkie „rocznice” , celebrować nowy rok,…..ale z niczym szczególnym nie wiążesz tego, ot…bawisz się tą chwilą, nic więcej…

    Czym jest nowy rok ?…
    Niczym szczególnym, niczym wyjątkowym, niczym nowym,,……jest Tobą, takim jaki jesteś, objawia Ciebie.
    Zapytaj raczej KIM JESTEM, a jeśli znajdziesz odpowiedź, wówczas nie będziesz oczekiwał nowego roku, lecz trwać będziesz Sobą, w zachwycie nad każdą chwilą…
    Nie będziesz oczekiwał jakieś dnia, aby składać obietnice, lecz żyć będziesz świadomie teraz, w każdej z chwil…
    Nic na później nie odłożysz, bo choć życie wieczne jest, dzieje się TERAZ…

    Powoli nadchodził wieczór, słońce pieściło czerwienią niebo, a mistrz, jak to miał w zwyczaju, zatapiał się w pięknie zachodzącego dnia…

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/1918304_840989732664957_2216584747696737620_n.jpg?oh=018382246a77404ea36cf086e65f0b2f&oe=570E5F65

    • marek pisze:

      Małgosiu ,może w tym roku zaczniesz mówić od siebie ,a nie jako głos mistrza .

      m

      • margo0307 pisze:

        „Małgosiu ,może w tym roku zaczniesz mówić od siebie ,a nie jako głos mistrza”
        ~~~~~~~~~~
        Nie podoba Ci się „głos mistrza” ? – nie czytaj😉

      • marek pisze:

        I co się tak oburzacie przecież jestem taką samą laką voodoo jak Wy która znajduje się w boskich rękach.

        pierwsza część zdania prawdziwa ,druga przeczy rozumowi w/g ludzkiego rozeznania znaczenia słów .

        amen
        m

    • JESTEM pisze:

      cyt, z obrazka:
      „”Rozwój duchowy to nie walka z sobą, to GODZENIE się z sobą!
      Z TYM, CO W SOBIE NAJLEPSZE!”

      hmmm…
      No cóż… łatwo godzić się ze sobą – z tym, co w nas najlepsze, ale dużo trudniej pogodzić się z tym, co w sobie najlepsze nie jest, a co wciąż jest ukrywane, „zamiatane pod dywan”, czego niektórzy wciąż się wypierają w sobie…

      Jeśli
      „JESTEŚ wszystkim, zawsze i wszędzie, nie rozdzielasz, nie rozróżniasz, płyniesz szerokim korytarzem wszechrzeczy w podziwie dla form jakie Życie przyjmuje…”
      to JESTEŚ WSZYSTKIM i „chyba” z każdą cząsteczką SIEBIE w SOBIE należałoby się POGODZIĆ, a nie tylko z tym, co „najlepsze”.😉❤

      • marek pisze:

        hmmm…
        No cóż… łatwo godzić się ze sobą

        powrót do nauk Kryszny wspartej na mądrości archontów lub dla proponowanego przez Roberta Monroo światopoglądu bezcielesnej formy ego .

        m

  7. margo0307 pisze:

    Czy zgodnie z życzeniami noworocznymi Prezydenta…, patrzymy w przyszłość z optymizmem ? 😉

    Wypowiedź p. Lisa skierowana do uczestników marszu:
    „kochani, kochani…”, podczas, gdy w 2012r, nazwał obywateli Polski „baranami…” to… jak dla mnie – istna farsa… 😀

  8. LuciEarth(Blue_Heart) pisze:

    Ifryt ,nie dokuczaj tak bezpośrednio ,bo wszystko co istnieje koło reklam / muzycy, artyści ,celebryci jest sterowane / nie wiedząc o tym / te jednostki kreują stan zidiocenia białej rasy aż po niedługie apogeum. A kim jest Ta osoba którą tak taktujesz ?.

    Nawet sobie nie zdajecie sprawy jak daleko sięga manipulacja.

  9. Ifryt pisze:

    A teraz obrazkowa wiadomość odnośnie laleczek voodo🙂

    Obejrzyjcie teledysk, a zwłaszcza Lucyferka, tam jest dokładnie pokazane o co chodzi, ale ja to jeszcze objaśnie, jak widzicie jest biała i czarna, ale to jedna i ta sama osobniczka.
    Zatem „Bogiem” jest ta czarna co się znęca nad białą, a robi to dlatego bo jest szurnięta, miała ją bronić, ale się sama zesrała że nie będzie w stanie tej cudownej białej obronić przed „nikczemnym światem”. Uznała że jeśi to ona jej dokopie to będzie lepiej.
    Ta biała jest prawdopodobnie bardzo wspaniała i to ona jest prawdziwym „Bogiem” o mocy stwórczej.

    Niema za co😀

    • JESTEM pisze:

      „Zatem „Bogiem” jest ta czarna co się znęca nad białą, a robi to dlatego bo jest szurnięta, miała ją bronić, ale się sama zesrała że nie będzie w stanie tej cudownej białej obronić przed „nikczemnym światem”. Uznała że jeśi to ona jej dokopie to będzie lepiej. Ta biała jest prawdopodobnie bardzo wspaniała i to ona jest prawdziwym „Bogiem” o mocy stwórczej.”


      Gdyby tak było, jak piszesz, to czarna nie musiałaby białej ani bronić ani jej dokopywać.

      ” jak widzicie jest biała i czarna, ale to jedna i ta sama osobniczka.”

      Interesujące, że w tej historyjce filmowej biała i czarna to ta sama, piękna dziewczyna… jakby to sama sobie robiła… siebie samą niszczyła.
      Całości teledysku nie obejrzałam, bo nie odczułam takiej potrzeby.

      • Ifryt pisze:

        Bo nie musi, musi to na Białorusi😀
        Czarna istnieje bo miłość białej jest wieczna, jest cholerną Boginią, a czarna to Boski demon.
        Kto powiedział że Boskie istoty kochają tylko to co cukierkowe i woule, ja naprzykład kocham swoją dusze wojownika, a nie jestem wtedy miłym chłopcem😉

  10. margo0307 pisze:

    „… łatwo godzić się ze sobą – z tym, co w nas najlepsze,
    ale dużo trudniej pogodzić się z tym, co w sobie najlepsze nie jest, a co wciąż jest ukrywane, „zamiatane pod dywan”, czego niektórzy wciąż się wypierają w sobie…”

    ~~~~~~~~
    Ach…, to prawda kochana JESTEM 🙂
    Trudniej dostrzec, a jeszcze trudniej… przetransformować w sobie swe własne – nie najlepsze…, „zamiatane pod dywan” cechy… 😀

    http://mythirtiesgivingbirthtomyforties.typepad.com/.a/6a01348745e23f970c014e8668bc3a970d-pi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s