Parę słów o sufizmie i niektóre wybrane myśli sufich…

Co to jest sufizm:

Sufizm (arab. taṣawwuf تصوف ) – zbiorcze określenia dla różnorakich nurtów mistycznych w islamie. Pochodzi ono od słowa suf صوف (wełna), co jednak nie jest w żaden sposób potwierdzone, bowiem czerpiąc wzór z chrześcijańskich mnichów sufi ubierali się we włosiennice. Wzorem dla wczesnochrześcijańskich anachoretów był Jan Chrzciciel, który nosił szatę z wielbłądziej wełny. Taka szata i przepasane biodra były „wzorcowym” strojem ascety. Sami Arabowie zwali sufich fakirami (faqīr فقير), co znaczy biedak, albo derwiszami (darwīš درويش), co pochodzi od perskich słów dar (drzwi) oraz darwaze (dźwierze, brama) i oznacza nędzarza (żebraka) stukającego do drzwi[1].

Jest on próbą osiągnięcia jedności z boskim Absolutem. W najpowszechniejszej formie polega na regularnych modlitwach, recytacji formuł religijnych i boskich imion, grupowych śpiewach (qawwali), studiowaniu świętych pism islamu, a przede wszystkim na wyparciu się własnego ego.

Kim jest sufi , na czym polega sufizm?

Sufi jest to ten, kogo nie nuży żadne poszukiwanie i kogo nie męczy żadna sprawa.
Były wśród sufich pewne wskazania, następnie pojawiły się pewne ruchy, następnie nie pozostało nic poza zmartwieniami.
Nauki sufich są na początku zdobywane, a na końcu intuicyjne.
Sufizm polega na tym, iż nic ciebie nie posiada.
Sufizm to uchwycenie rzeczywistości i zwątpienie w to, co w rękach ludzkich.

Mądrości sufich:

Nieszczęśliwy syn Adama, gdyby lękał się ognia piekielnego tak, jak się lęka ubóstwa, wówczas wszedłby do raju.
Grzesznicy są dla Boga zbyt mało wartościowi, aby pozwalał im umierać z głodu. On raczej głodzi swoich przyjaciół.
Pycha wobec bogaczy i możnych to prawdziwa pokora.
Prawidłowe odosobnienie to przezwyciężanie samotności swojej duszy.
Jeśli sługa wyrzeka się świata doczesnego, powierza mu Bóg anioła, który zasiewa mądrość w jego sercu.
Ten, dla kogo milczenie nie jest ojczyzną, jest natrętnym gadułą, nawet jeśliby był milczącym.
Mędrcy odziedziczyli mądrość przez milczenie i rozmyślanie.
Nie ma żadnej rzeczy dla długotrwałego uwięzienia bardziej odpowiedniej od języka.
Oto został stworzony dla człowieka jeden język i dwoje oczu i dwoje uszu, aby słuchał i widział więcej, aniżeli mówi.
Gdyby mówiący wiedział, jakie niebezpieczeństwo jest z mówienia, tedy by milczał, jeśliby tylko mógł tak długo, jak długie było życie Noego. A gdyby milczący wiedział jakie niebezpieczeństwo jest z milczenia, prosiłby Boga o podwójny wiek Noego, ażeby mógł mówić.
Ludzie są na drodze, dopóki nie odejdzie od nich lęk, a kiedy odejdzie od nich lęk, zbaczają z drogi.
Jeśli Bóg umiłował sługę, ustanowił w jego sercu płaczkę żałobną, a kiedy znienawidził sługę, ustanowił w jego sercu piszczałkę.
Serce, kiedy nie ma w nim smutku, jest ruiną, tak jak dom, kiedy nikt w nim nie mieszka, niszczeje.
Głód należy do cech sufich i jest on jednym ze wsporników walki duchowej.
Kiedy Bóg stworzył świat doczesny, uczynił w sytości grzech i niewiedzę, a uczynił w głodzie wiedzę i mądrość.
Kluczem do świata doczesnego jest sytość, a kluczem do świata ostatecznego głód.
Pokora jest piękna u każdego pojedynczego człowieka, ale najpiękniejsza jest u biednego. Pycha jest brzydka u każdego człowieka, ale najbrzydsza jest u bogatego.
Pewien mężczyzna zobaczył mędrca jedzącego to, co spadło z jarzyn do wody. Powiedział do niego: Jeślibyś służył władcy, nie musiałbyś jadać takich rzeczy. Odpowiedział mędrzec: A jeślibyś zadowolił się tym, nie potrzebowałbyś służebnictwa u władcy.
Bóg położył pięć rzeczy w pięciu miejscach: wielkość w posłuszeństwie, poniżenie w grzechu, lęk szacunku we wstawaniu nocą, mądrość w pustym brzuchu i bogactwo w umiarkowaniu.
Cierpliwość bez Boga jest okrucieństwem.
To, co jest poza Bogiem – to są twoi wrogowie.
Do znamion służebności należy wyzbycie się planowania i doświadczania przeznaczenia.
Najtrudniejszą rzeczą dla nowicjuszy jest obcowanie z przeciwnikami.
Prawdomówny przemienia się w ciągu dnia czterdzieści razy, a obłudnik trwa w swoim jednym stanie przez czterdzieści lat.
Każda rzecz jest czymś, ale przyjaźń kłamcy niczym.
Znamieniem kłamcy jest jego hojność w przysięganiu bez wymagania przysięgi.
Słowa sięgają dalej, aniżeli zamierzał ten, kto kłamał.
Człowiek prawdomówny to ten, kto nie troszczy się o to, że opinia ludzi o nim może zmienić się na gorszą. Nie lubi on badania ludzi co do pyłku w pięknie uczynków i nie wzdraga się przed tym, że ludzie badają zło w jego uczynkach.
Kto pragnie wolności, niechaj wstąpi na służbę Bogu.
Kto by zechciał poznać swoją rangę u Boga, ten niechaj spogląda, jaką rangę Bóg posiada u niego.
Męstwo oznacza, iż okazujesz sprawiedliwość, ale nie żądasz sprawiedliwości dla siebie.
Po rozpoznaniu Prawdy okrucieństwo stworzeń nie wywiera na Ciebie wpływu.

źródło:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sufizm

Ten wpis został opublikowany w kategorii Mistyka, Psychologia głębi, Rozwój duchowy, Świadomość. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Parę słów o sufizmie i niektóre wybrane myśli sufich…

  1. Dawid56 pisze:

    Ta myśl Sufich jest zupełnie sprzeczna z powszechnym odczuciem Kto jest prawdomówny:
    „Prawdomówny przemienia się w ciągu dnia czterdzieści razy, a obłudnik trwa w swoim jednym stanie przez czterdzieści lat.”

    • Maria_st pisze:

      „Sufi jest to ten, kogo nie nuży żadne poszukiwanie i kogo nie męczy żadna sprawa.”
      to zdanie mi sie podoba.

      „Jest on próbą osiągnięcia jedności z boskim Absolutem. W najpowszechniejszej formie polega na regularnych modlitwach, recytacji formuł religijnych i boskich imion, grupowych śpiewach (qawwali), studiowaniu świętych pism islamu, a przede wszystkim na wyparciu się własnego ego.”
      to mi się kojarzy z niewolnictwem myślowym, jak w każdej religii

      slowa:
      ogien piekielny, grzesznicy i inne kojarzące sie jak wyżej…..

      • Dawid56 pisze:

        Mario za daleko idziesz, zauważ ze mamy tu do czynienia z mantrami i pewną szczęśliwością tych ludzi – każdy znajduje swoja drogę do szczęścia- jedni znajdują ją w tańcu inni w śpiewaniu świętych mantr jak np Om mani padme hum” i innych

        • Maria_st pisze:

          Dawidzie z pewnościa masz racje—że idę za daleko.
          Mnie chodziło o religie .
          Kumuluje w sobie prawde o nas ale i niewolnictwo myslowe / moje zrozumienie / które nas trzyma w uwięzi nie zrozumienia siebie.
          Trzeba poznac siebie aby zrozumiec co one dla nas znaczą .

          • margo0307 pisze:

            „…niewolnictwo myslowe… które nas trzyma w uwięzi nie zrozumienia siebie.
            Trzeba poznac siebie aby zrozumiec co one dla nas znaczą „

            ~~~~~~~~~~
            Dokładnie Maryś🙂
            Najpierw jednak… potrzebna jest chęć 😀
            Chęć poznania i skupienia się na sobie…, uważnego obserwowania… swoich myśli…, swoich uczuć…, swej woli… wyrażanej poprzez swoje działania…
            Od dłuższego już czasu… o tym piszemy na tym Forum, by… przyjrzeć się sobie i temu jakie myśli i uczucia w sobie żywimy…, jak je na zewnątrz wyrażamy…, jakie strzały wysyłamy na zewnątrz siebie i CO – w związku z tym wokół siebie tworzymy…

    • JESTEM pisze:

      „Ta myśl Sufich jest zupełnie sprzeczna z powszechnym odczuciem Kto jest prawdomówny:
      „Prawdomówny przemienia się w ciągu dnia czterdzieści razy, a obłudnik trwa w swoim jednym stanie przez czterdzieści lat.””

      Kiedy tę zagadkę rozwiążesz, staniesz się wolnym („wybawionym od matrixa”) człowiekiem.🙂 SIEBIE, więc przestajemy się już wtedy „upierać do upadłego” i „walczyć zawzięcie o racje”…
      bo pojawia się… wewnętrzna elastyczność… wynikająca z połączenia ja-ego z JA JESTEM… I tylko „skostniałe w swych przekonaniach” ja-ego… wciąż walczy i walczy na przykład o racje i „upiera się przy swoim do upadłego”.😉
      W końcu jednak ja-ego… zaczyna ufać… Staje się jak dziecko, które odnajduje dom w mądrzejszym JA JESTEM. Odkrywa SIEBIE. Bo gdy ja-ego całkowicie zaczyna rozumieć siebie, rozpoznaje SIEBIE jako JA JESTEM… Wszystkim, Co Istnieje, Jednią, Całością, to i tak nigdy nie rozpada się, ale staje się/jest całkowicie świadome SIEBIE.😀

      • margo0307 pisze:

        „… ja-ego… zaczyna ufać… Staje się jak dziecko, które odnajduje dom w mądrzejszym JA JESTEM. Odkrywa SIEBIE. Bo gdy ja-ego całkowicie zaczyna rozumieć siebie, rozpoznaje SIEBIE jako JA JESTEM… Wszystkim, Co Istnieje, Jednią, Całością, to i tak nigdy nie rozpada się, ale staje się/jest całkowicie świadome SIEBIE.😀 „
        ~~~~~~

      • marek pisze:

        Dobrze ,że nie komentowałem od razu wypowiedzi Dawida ,a doczekałem Twojej Jestem . Dodam – stali w przekonaniach , fundament społeczeństwa to martwi ludzie .

        A co z tymi przemyśleniami ,czy również są sprzeczne z duchem czasu :

        Jeśli Bóg umiłował sługę, ustanowił w jego sercu płaczkę żałobną, a kiedy znienawidził sługę, ustanowił w jego sercu piszczałkę.
        Serce, kiedy nie ma w nim smutku, jest ruiną, tak jak dom, kiedy nikt w nim nie mieszka, niszczeje.

        Może Tereska jest jest na tym forum wyrazem tych sentencji , a kto reprezentuje piszczałkę .

        Ponad trzydzieści lat temu będąc na kontrakcie tam gdzie obecnie tworzy się państwo ISIS miałem sen który dzisiaj stoi mi przed oczami jak żywy . Widziałem ze szczegółami klasztor na szczycie góry tak wysokiej , że chmury były poniżej .
        Jeżeli był to wgląd w którąś z poprzednich inkarnacji ,to ślady takiej egzystencji noszę w sobie po dziś dzień.Szkoda tylko ,że są one tak wyblakłe w treści .
        Jednak nie nastręcza mi problemów zrozumienie każdej z tych sentencji określonych jako Mądrości Sufich i świadomość ich uniwersalność i aktualności po nasze czasy.

        m

    • Dawid56 pisze:

      Dla mnie nie jest to aż taka sprzeczność w myśl maksymy „tylko krowa nie zmienia swoich poglądów”.Po drugie zawsze istnieje coś takiego jak „ujemne sprzężenie zwrotne” – to właśnie oznacza nic innego jak Mądrość.Ujemne sprzężenie zwrotne pozwala na korektę swojego dotychczasowego postępowania i poglądów w oparciu o zmieniającą się stale rzeczywistość.

    • Mezamir pisze:

      Grzesznicy są dla Boga zbyt mało wartościowi, aby pozwalał im umierać z głodu.
      On raczej głodzi swoich przyjaciół.

      No no,to jest piękna mądrość:/ warto mieć takiego „przyjaciela”

    • margo0307 pisze:

      „… Każdy podąża… swoją drogą i wykonuje swoje dzieło najlepiej jak potrafi.
      Dlatego wszystkie odkrycia w poszukiwaniu Prawdy są Bezcenne
      …”

      ~~~~~~~~

      Filmiku nie słuchałam bo… jest za długi😉
      Wg. mnie jednak – to najlepszy cytat z całego tego linku 🙂

  2. Mezamir pisze:

    Ja dzisiaj odkryłem coś takiego

    a niezwykłość polega na tym że zaczynają mi się egzaminy
    z przedmiotu „Opiekacz” w DPS😀

    Ciekawe czy Nasza starość też będzie wyglądała tak..energetycznie

  3. margo0307 pisze:

    „..Ciekawe czy Nasza starość też będzie wyglądała tak..energetycznie”
    😀

  4. Dawid56 pisze:

    Starość to stan umysłu , nie metryka.:)

  5. Ktoś pisze:

    „co pochodzi od perskich słów dar (drzwi) oraz darwaze (dźwierze, brama) i oznacza nędzarza (żebraka) stukającego do drzwi[1].”

    – zabawne jest iż niektórzy w drzwiach widzą tylko (problem) niechcianych żebraków a inni zaś……😀

    Jana Chrziciela – BRAMĘ DO WIECZNEGO ŻYCIA…..

    z jakiego zydonazizm w katotalibańskiej wersji zrobił sobie św Piotra – też bramę – ALE DO WIECZNEGO WYZYSKU WIERNYCH……. BRAMĘ DO WIECZNEGO NA NICH PASOŻYDOWANIA…..

    A jeszcze zabawniejsze są INNE IMIONA Chrzciciela…..😀

    ale podręcze was nimi przy innej okazji…. ;p

    po co mają wam koszerne antenki odpaść nim wam wypłaca judaszowe szekle za wierną służbę diabłu….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s