O czym wie Papież Franciszek ? (2)

To bardzo ważne ,że Papież Franciszek w przededniu swoich urodzin wyraził troskę o nas Polaków i zaapelował o wzajemne pojednanie i zakopanie rowów wzajemnej nienawiści.Dość dzielenia narodu.Tuż przed pierwszym rozbiorem w 1772 Polacy też byli podzieleni.

Papież do Polaków: proście o łaskę przebaczania i pojednania

Papież Franciszek zaapelował do Polaków podczas audiencji generalnej, aby umieli przebaczać i pojednać się z innymi. Wierni złożyli papieżowi życzenia z okazji przypadających w czwartek 79. urodzin.

Papież do Polaków: proście o łaskę przebaczania i pojednania

Zwracając się do polskich pielgrzymów, Franciszek powiedział: „Bracia i siostry, ile razy słyszałem, jak do mnie mówiono: »Ojcze, nie potrafię wybaczyć«. Tak, czasem przebaczenie nie jest łatwe”.

– Dlatego w dniach Jubileuszu Miłosierdzia przechodząc przez Drzwi Święte, prosząc Boga w sakramencie pojednania o miłosierdzie i odpuszczenie nam grzechów, prośmy Go także o łaskę przebaczania innym i umiejętność pojednania z braćmi – dodał.

W katechezie na temat znaczenia rozpoczętego 8 grudnia Roku Świętego papież mówił, że „przebaczenie i miłosierdzie nie mogą zostać pięknymi słowami”, lecz muszą być realizowane w codziennym życiu.

Przypomniał także, że w minioną niedzielę we wszystkich katedrach w świecie otwarte zostały Drzwi Święte, gdyż Rok Święty obchodzony jest w każdej diecezji, nie tylko w Rzymie.

– Przejście przez Drzwi Święte to znak naszej ufności pokładanej w Chrystusie, perspektywa nawrócenia i otwarcia, by innym nieść Bożą miłość – podkreślił Franciszek. Jak wyjaśnił, jego pragnieniem jest, aby Jubileusz Miłosierdzia był doświadczeniem każdego.

Papież wskazał: „Drzwi naszych serc powinny być zawsze szeroko otwarte, aby nikogo nie wykluczyć”. Franciszek przestrzegł też przed oszustami, którzy wmawiają, że trzeba zapłacić za przejście przez Drzwi Święte. „Nie, za zbawienie się nie płaci, nie kupuje się go” – stwierdził.

W kilku językach złożono papieżowi życzenia z okazji czwartkowych urodzin. Na placu Świętego Piotra, gdzie zgromadziło się około 15 tysięcy wiernych, urządzono po audiencji mały koncert na cześć kończącego 79 lat Franciszka.

źródło:
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/papiez-do-polakow-proscie-o-laske-przebaczania-i-pojednania/jxz0c0

Ten wpis został opublikowany w kategorii .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

159 odpowiedzi na „O czym wie Papież Franciszek ? (2)

    • margo0307 pisze:

      „… Chodźmy przynajmniej zobaczyć… co tam jest napisane w piśmie ponoć inspirowanym przez samego Boga, czyli tym… zawierającym Prawdę…”

      Autor występujący na filmu twierdzi, że…
      „… jeżeli uznać biblię w wersji oryginalnej za tekst wiarygodny i prawdziwy, to trzeba zgodzić się z tym, że mówi on o czym zupełnie innym niż to co jest ludzkości wpajane od X wieku począwszy.
      Jeśli natomiast traktować ją jako zbiór fantazyjnych opowieści, to okaże się, że największe religie światowe opierają się na czystej fantazji…”

    • margo0307 pisze:

      Przyszłość zaczyna się TERAZ – rozmowa z panem Romanem Nachtem 🙂

      „… W którym miejscu jesteśmy w sensie poziomu.., rozwoju duchowego… ?

      Jeżeli nie skoncentrujemy się na tym, co istotne w naszym życiu, to… będziemy żyli sprawami nie istotnymi… i choć tak naprawdę świat zewnętrzny nie istnieje… i nie ma granicy między światem zewnętrznym a wewnętrznym, bo ten świat zewnętrzny jest pewnym rodzajem lustra dla nas wszystkich – tego co się w nas dzieje – i tym co widzimy na zewnątrz… powinniśmy skoncentrować się na naszym wnętrzu aby odpowiedzieć na to pytanie – gdzie jesteśmy… ?

      Iluzja działa na wielu poziomach…, to są emocje, to są uczucia…, obrazy.., to jest rzeczywistość, która nam się wydaje materialna…
      [Zostaliśmy nauczeni] koncentrować się na pracy…, płaceniu podatków, myśleniu o braku pieniędzy…, na ich zarabianiu…, na powiększaniu swoich gadżetów…, itd…
      Jednym słowem… Bagno…

      Ważnym jest abyśmy uświadomili sobie, że każdy z nas przyszedł w pewnym momencie ewolucji na świat, w którym panuje pewien… „porządek”…, nastawiający nasze zmysły na tą iluzję…
      Fizyka kwantowa udowodniła [ponad wszelką wątpliwość !]😉 że… wszystko jest energią…, że materia to „zamrożona” energia czyli… atomy wibrują na nieco niższej częstotliwości…, że obserwator wpływa na obserwację… i że może zmieniać częstotliwość fal oraz cząsteczek…, a w związku z tym – jeżeli my zmienimy nastawienie do życia, że… Wszystko jest tak – jak być powinno…, wówczas zaczniemy widzieć tak, jak chcemy to widzieć, a nie tak, jak nam wmówiono, że to jest…
      To jest początek budzenia się

      Ale przecież – powie leming😉 – ja muszę opłacić rachunki !!!…

      Odrzekł im: „Dajcie cesarzowi, co cesarskie, dajcie Bogu, co jest boskie, a co jest moje, dajcie mi”.(ew.Tomasza,100)

      • Maria_st pisze:

        „Mam w zwyczaju i własnej nędznej kulturze wnosić szacunek do Imienia lub nazwy własnej nawet swego wroga. Stad zawsze piszę Ich miana z dużej litery. To wyraz uszanowania dla określonego nawet nie istniejącego bytu ale nie uległości.

        Pisałem i podkreślałem już nie raz że dla mnie wiara nie ma najmniejszego znaczenia. To pustosłowie.
        Dokonuje się wymuszenia wiary, ze coś, że gdzieś nieokreślonego istnieje, którego nigdzie nigdy i ani zawsze, dotknąć, poznać czy przysposobić nie sposób.wiec nie materialna ułuda.
        Kiedy zaś te argumenta skromne ulegną odwróceniu wówczas wiara zamieni się w rzeczywistość inie będzie potrzebna.
        natomiast Wy postrzegacie Boga jako mechanizm wyciągania Was samych z bagna które sami sobie tworzycie. Równe dobrze możecie dawać wiarę ze istnieje jakiś robot co spełnia Wasze przesłanki.
        I jedynego czego się boicie to faktu ze wasze Ego wasza dusza czyli wy sami, zostaniecie skonsumowani.

        Dlatego „”Wy jako człowiek””, zawsze będziecie wszelakiemu złu zaprzedani…….
        We wszechświecie istnieje wieczne ścieranie się negatywu z pozytywem. Dobro walczy podłościami ze złem, zło podchodami plugastwa z dobrem.
        Obaj są sobie równo warci. Po żadnym niczego pozytywnego spodziewać się nie należy…
        co reprezentuje pana Bóg?
        Mord, ból, cierpienie, katusze, zło zaprzaństwo i całe mnóstwo innych argumentów………jest pan z tego dumny? Za takim Bogiem się pan opowiada?
        Tu nie trza być filozofem wystarczy w około siebie się obrócić aby spostrzec co prezentuje pana wiara wyznanie i Bóg…….
        MUKI05:58 ”
        http://muki.salon24.pl/683595,eksodus-i-czas-wymarszu#comment_11026380

      • Maria_st pisze:

        Dzięki Małgoś za ten link z udziałem Pana Nachta.
        Mówił tam bardzo pięknie o dzieciach atystycznych a więc i tych z ZA i zgadzam sie z Nim.
        To dzieci wyjątkowe, wyróżniające sie wśród tzw normalnych –są po prostu prawdziwi w tym co mówia i robia, nie ma w nich zakłamania, podatności na programy.
        Byc może dlatego sa odrzucani przez tzw normalnych. .
        Piękni, uczciwi i odrzucani z powodu tzw ” inności” .

    • margo0307 pisze:

      O czym wie Franciszek >
      „Serwis INFRA: Fatima – objawienie czy spotkanie z obcą inteligencją ?

      Nie osądzajcie.
      Ten, który sądzi byłby nie zadowolony z waszych uprzedzeń, miejcie wiarę i bądźcie cierpliwi…
      Nie mamy w zwyczaju przepowiadać przyszłości, jej tajemnicy nie da się zgłębić…, choć czasami Bóg pozwala unieść brzeg zasłony, pod którą się ona skrywa…
      Bądźcie pewni co do naszego proroctwa:

      „Dzień 13 maja będzie jednym wielkim szczęściem wszystkich dobrych dusz na świecie.
      Miejcie wiarę i bądźcie dobrzy…”

  1. Dawid56 pisze:

    Laska oznacza po czesku po prosu Miłość😉

    • margo0307 pisze:

      „Laska oznacza po czesku po prosu Miłość🙂 „
      ~~~~~~~~~~~~~~~~
      Ale też…słowo Laszka, obecnie znane jako laska – kiedyś… oznaczało… pani…, Polka…🙂

    • Maria_st pisze:

      Nie wiem gdzie, daje tu.
      Połozyłam się do łóżka ok 23,30, niestety sen nie przychodził.
      Raptem czuję/odbieram sobą tętent BIAŁEGO KONIA-myśl..ZAPOWIEDŻ.
      Silny biały koń, w tle czuje, widze czerwonego / więcej / i niebieskiego. jako parę.
      Odbiór przyszedł nagle, bez zadnej medytacji z intencja czy bez.
      Co to może oznaczac w tym Matrixie?
      Może pierwsze skojarzenia, ale bez myslenia zbyt długo o tym.
      Tylko bez biblijnych wzorców, prosze.

      • Maria_st pisze:

        czerwono-niebieskie to cos z budowy atomu
        tak mi sie teraz skojarzylo

        • siola pisze:

          Jednorozec juz w Wiedniu stracil rozek i na czubku glowy zostal opatrunek krzyzyk.
          Kon bez barwy wyszedl przed czerwonego i niebieskiego ,bo jak w wojsku czerwony i niebieski oznacza dwu przeciwnikow a czas nadszedl by ich bezbarwne biale moglo pogodzic i podzielic po rowno podlug jeich zaslug.A do tego Stoja Lustra by sie karzdy sobie mogl sam przyjrzez i zobatrzyc swe odbicie.
          Wilka bialego widzieli indianie a moze my widzimy bialego Konia (tarpana) ,wiec Marys moze ty wielkiego ducha zobatrzyla.
          Mial ja jej zalorzyc korone a tu bums w snie wylacialy znowu tylne zeby.
          Czerwony z Niebieskim wala sie na poligonie po glowie ,widac czas juz przyszedl na rozjemce z Bialym by ich pogodzic.Przeca rzesta kreskowa kropkowali wiolinowy malowali ,o pomoc prosili by z piekla wyciagnac moze sie ziscilo o co poprosili by piekla juz nie bylo a byla wszedzie sprawiedliwosc.Rudy skonczyl swa robote ,blaumena tez juz porobily teraz kolej jest na siwka by na zawsze byly czyste lasy wody i pastwiska juz nikt nie bedzie wrzucal bakteri Coli do pitnej wody.

      • Ktoś pisze:

        WPIERDOL dokłusował

        a na poważnie flagę Rosji….

        • Maria_st pisze:

          „a na poważnie flagę Rosji….”

          NIE

          To własnie niezrozumienie informacji jakie podrzuca nam podswiadomość, Ty Ktos często idziesz mylnym tropem, jak zreszta, większośc nas.

          W tym moim odbiorze nie chodzi o zadna nacje a tylko budowe tej rzeczywistości.
          Zrozumiałam to po wpisaniu komenta na MŻ, pierwsze skojarzenia.
          Najprostsze jest zawsze najblizej ale umysl nas prowadzi sciezkami wielu myśli i dlatego nie zawsze odnajdujemy to co w nas.

          • siola pisze:

            A ty Marys to uwazaj ,bys za duzo obrazow w glowie nie miala .Bo za duzo gry w obrazki moze grozic atakiem epilepsji tzw czarna magia u tych co chca prawde ukryc.

          • Maria_st pisze:

            A ty Marys to uwazaj ,bys za duzo obrazow w glowie nie miala .Bo za duzo gry w obrazki moze grozic atakiem epilepsji tzw czarna magia u tych co chca prawde ukryc. ”

            epilepsja nie jest czarna magią …🙂 bo nie ma czarnej czy bialej magii–jest niezrozumienie.
            „Raptem czuję/odbieram ”

            tego nie trzeba sie bac, przychodzi podpowiedz, info i trzeba je przyjąć by zrozumiec.
            takie czucia/odbiory ukazuja jak błądzimy…nierozumiejąc tego co przychodzi.
            ja zrozumiałam to jako budowe atomu i jak wszystko powstaje.
            sami sobie tworzymy takie czarno-magiczne /voodo/ a potem trudno tego sie pozbyć i dalej polegamy na wróżbach z kamienia, wahadełek, amuletów……a swiatełko trudno dostrzec.

          • siola pisze:

            Komputer gra ostrzezenie epilepsja ,nie mowie ze czarna magia .To slowa o magi to proba ukycia tego co w grze obrazami w glowie skryte.
            Zbyt dlugie granie komus obrazami w glowie moze sie skonczyc atakiem epilepsji ,osoby poddanej grze obrazami.
            Sa rozne rodzaje i rozne godziny nadawania obrazow ,czasem sa po to kogos wystraszyc czasem ostrzec o tych co strasza .
            W jednym tutaj masz 100 procent racji ,rozwiazanie w idioten tescie.Polaczyc odpowiednie obrazy.

          • siola pisze:

            Oj przepraszam Marys za pisanie tymi moimi zagadkami,juz wiecej nie bede boc Maryche zdenerwuje i brzozowa miotla po lbie dostane .I zabierze Marys mi miotelke za kare i jak ja bede nad Brokenem sobie latal jak miotelke zabierze mi MA -RYS:LUX ma

          • Maria_st pisze:

            „zagadkami,juz wiecej nie bede boc Maryche zdenerwuje i brzozowa miotla po lbie dostane”

            gałązki brzozowe nawet w miotle uwięzione są zdrowsze niz słów za wiele ktore wiatr nie rozwieje .

      • margo0307 pisze:

        „…Silny biały koń, w tle czuje, widze czerwonego / więcej / i niebieskiego. jako parę.
        Odbiór przyszedł nagle, bez zadnej medytacji z intencja czy bez.
        Co to może oznaczac w tym Matrixie?…”

        ~~~~~~~~~~
        Koń niesie zapowiada… Inicjację, zachwyt, wolność…, nowy początek, start…

        ” Przesłanie duchowego świata przynosimy,
        Tobie, ludzki bohaterze, towarzyszymy.
        Gdy zechcesz się ponad siebie samego wynieść,
        powstrzymamy cię, wywołując trzęsienie ziemi.
        Hop, hop, hop w szybkim galopie,
        to wszystko się dzieje!
        Tam i z powrotem, w górę i w dół,
        szybkość energii nam się przydaje.
        Raz na górę, raz przez przełęcz,
        raz równym krokiem, raz w ucieczce,
        po ziemskich drogach cię prowadzimy
        do błogosławieństwa twojego, pewnie i wiernie,
        rąbka ukrytych tajemnic uchylamy,
        w cień i w światło cię wprowadzamy,
        w kosmiczne prawa, które tu panują,
        połączenie z nami korzyścią ci będzie.”

        Konie postrzegają przestrzeń wszystkimi zmysłami – węszą, obserwują, nasłuchują.
        Ich naturalną potrzebą są: przestrzeń, światło, ruch i spokój. Ich umiejętność szybkiego poruszania się była przydatna zwłaszcza do chronienia się przed polującymi na nie drapieżnikami, a ich tendencja do ucieczki jest reliktem życia na wolności…
        Gdy koń pojawia się w snach, wizjach… należy dokładnie przyjrzeć się postaci, w której się pokazuje, to daje precyzyjne wskazówki odnośnie do jego przesłania.., ponieważ istnieje wiele ras koni, różniących się szczególnymi jakościami i cechami, od ciężkich – zimnokrwistych, jak stoickie Haflingery, używane jako konie pociągowe, do delikatnych ciepłokrwistych, jak ogniste araby…
        W starych mitach białe i złote konie ciągnęły słoneczny rydwan po niebie, aby przynieść ludziom światło, dzięki czemu uznawano je za posłańców bogów.
        Nordycki bógt ojciec – Odyn posiadał ośmionogą klacz Sleipnir.
        Celtycka bogini koni i płodności Epona była czczona w Galii, jej imię oznacza „wielka klacz”, a poświęcony jej ołtarz mozna znaleźć było w wielu stajniach.
        W celtyckiej Brytanii składano hołdy bogini koni Rhiannon.
        Wszystkie boginie koni powiązane są z biegiem Słońca i ruchem Ziemi, są symbolem ponownych narodzin, płodności, kiełkującego świetlistego ziarna, wschodzącego i zachodzącego światła.
        Druidzi czcili konia, który ucieleśniał potęgę przepowiedni i magii, obchodząc święta Beltain (1 maja) i Samhain (1 listopada).
        Na Beltain biały koń przynosił krajowi płodność i zapowadał lato oraz siłę Słońca, na Samhain czarny koń towarzyszył ludziom w ciemny czas Księżyca i gwiazd oraz świata podziemnego…
        Indra, najwyższy z bogów hinduskich, jeździ złotym rydwanem, ciągnionym przez dwie klacze. Ostatnią inkarnacją hinduskiego boga Wisznu ma być biały koń Kalki, utożsamiany z Waruną – Kosmosem.
        W chińskim buddyzmie uskrzydlony koń niesie księgę praw.
        Japończycy wierzą, że bogini łaski Bato Kwannon potrafi przyjmować postać konia.
        W Islamie koń symbolizuje szczęście. Mahomet został przeniesiony do nieba przez swojego rumaka Al Boraka.
        Komancze czcili konia i z wielkim szacunkiem nazywali go „psem Boga”…
        Diabeł przedstawiany jest często z końskim kopytem…
        W chrześcijaństwie koń reprezentuje zmartwychwstanie, wzlatującą duszę i wniebowstąpienie, powracający Chrystus ma przybyć na ” białym koniu ” w dniu 26 grudnia.
        W baśniach koń jest często zwierzęciem -wyrocznią i przewodnikiem…

        Gdy koń wkroczy do twojego życia, może zapowiadać szybki, nagły, niespodziewany rozwój o poszerzenie świadomości.
        Koń wlewa w ciebie odwagę do podążania za twoim zadaniem, niezależnie od tego, jakie ono jest
        Wymaga od ciebie zajęcia się z entuzjazmem i optymizmem twoimi wizjami, ideami i wyobrażeniami.
        Wzywa do skoku w nieznane, daje ci siłę do odważenia się na życiowe ryzyko, do wyruszenia ku nowym brzegom i rozpoczęcia czegoś nowego.
        Niesie cię i prowadzi w czasach, gdy nie masz już sił i nie wiesz co dalej robić, podpowiada jak odzyskać swoją energię życiową.
        Jak w lustrze pokazuje ci to, co jest prawdą, uczy zaglądania w głębię spraw, rozpoznawania działającej w nich siły.
        Jego nieomylny węch i powiązanie z otoczeniem pozwolą ci znaleźć właściwą drogę.
        Upomina cię abyś od czasu do czasu się zatrzymała, skupiła…, wsłuchała w swe wnętrze i głos wewnętrzny i odebrała jego sygnały.
        Koń jest nauczycielem, mistrzem inicjacji, przewodnikiem duszy i magicznym zwierzęciem-wyrocznią; możesz mu zaufać…🙂

        Niesamowity bój o zdrowie i życie kucyka🙂
        „Gdy w 2011 roku źrebak Roozer Brewz przyszedł na świat, nic nie szło tak jak powinno. Okazało się, że zwierzak ma problem z nogami, przez co nie będzie się mógł poruszać. Opinia weterynarza była jednoznaczna – trzeba go uśpić…
        Opiekująca się nim Christina była załamana.
        Usiadła na ziemi i spojrzała na miniaturowego, mierzącego zaledwie 50 cm Roozera. Mimo zdeformowanych nóg i uszkodzonych ścięgien próbował on stawiać pierwsze kroki. Z zabandażowanymi nogami starał się żyć.
        Ta chęć życia była tak ogromna i tak widoczna, że dziewczyna postanowiła o niego walczyć. Odrzuciła propozycję uśpienia konika, zapewniając mu jak najlepsze życie.
        Z każdym dniem, mimo wszystkich przeciwności, stawiał on coraz to śmielsze kroki.

        • siola pisze:

          Coz moze czas juz nadszedl by kon byl jak i czlowiek juz wolny ,by mu zmory juz warkoczy nie plataly na glowie i dech i zycie kradly.

        • margo0307 pisze:

          ” Coz moze czas juz nadszedl by kon byl jak i czlowiek juz wolny…”
          ~~~~~~~~~~
          Wiesz Siolu, może wyda się Tobie to dziwne ale… ja nie czuję się zniewolona – wręcz przeciwnie… 🙂
          Czasem jednak bywa tak, że… jeśli pozwolisz ptakom wylecieć na wolność, podczas gdy całe swe życie spędziły uwięzione… zatęsknią one za klatką i zechcą do niej powrócić…

          • Dawid56 pisze:

            „Czegóż płaczesz? – staremu mówi czyżyk młody –
            masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody”.
            „Tyś w niej zrodzon – rzekł stary – przeto ci wybaczę;
            Jam był wolny, dziś w klatce i dlatego płaczę.”
            Ignacy Krasicki „Ptaszki w klatce”

          • margo0307 pisze:

            „… Jam był wolny, dziś w klatce i dlatego płaczę.”
            ~~~~~~~~~~~~~~~~
            To prawda Dawidzie, kto posmakował wolności, temu obmierzłe wszelkie klatki, nawet… złote…

      • mały budda pisze:

        Maria napiszę to co czuję.
        Maria konie reprezentują różne stany świadomości. Mogą występować nawet kolory. Kolory to różne manifestacje natury żywiołów.
        Dla otwartego umysłu nawet jest możliwe zobaczyć konia w postaci jednorożca. Tak więc widząc od wewnątrz jednorożca. Widzi się blask światła bijący od rogu jednorożca.
        Ta świadomość symbolu jednorożca.
        Jest tu na matce naturze w postaci symboli.
        Biały koń symbolizuje przemieszczanie się świadomości.
        Gdybyś spojrzała na kolory czakr. To byś odczytała jak przemieszcza się świadomość.
        Pamiętaj o kierunkach biegunów.
        Twarz masz zwróconą do wschodu.
        Tam gdzie wschodzi słońce.
        Jeśli tak to wiele to wyjaśnia.

  2. Ktos pisze:

    Franca żydowska bełkocze o WYBACZANIU bo od 13 stycznia chą naziole od maryji rozpetać w Polsce Domową Wojne…. z dużą ilością gojskiej krwii…..

    • anuradha57 pisze:

      No właśnie artykuł jest o tym… czym tchnie Twoja wypowiedź. Spójrz na to z drugiej strony i zobacz, jak Twoja nienawiść dzieli. Ja nie chcę przeżywać w Polsce żadnego bratniego przelewu krwi, a po Twojej wypowiedzi… no cóż, zobaczymy.

      • margo0307 pisze:

        Ktos pisze: ” Franca żydowska bełkocze o WYBACZANIU…”
        * * *
        anuradha57 pisze: ” No właśnie artykuł jest o tym… czym tchnie Twoja wypowiedź…”
        ~~~~~~~~~~~~~~~~
        Czasem zdarza, że niektórzy z nas muszą przejść wiele bolesnych doświadczeń by móc usłyszeć i… z-rozumieć głos swego❤ 🙂

      • Ktoś pisze:

        I co w tym kierunku ROBISZ poza bełkotaniem NWOwskich frazesów ?

        • margo0307 pisze:

          „I co w tym kierunku ROBISZ poza bełkotaniem NWOwskich frazesów ?”
          ~~~~~~~~~~
          Z korzyścią dla Ciebie Ktosiu – było by abyś najpierw z-rozumiał – co Ty robisz, przede wszystkim sobie

        • Maria_st pisze:

          I co w tym kierunku ROBISZ poza bełkotaniem NWOwskich frazesów ?

          Ktoś Ty to robisz i dzielisz, siejesz ziarno niezgody…..a przecież to czego nienawidzimy to nasze Cienie—to co w nas nieuświadomione a co jakis czas podrzucane przez podswiadomośc.
          My jednak tego nie chcemy dostrzec i sie zwalczamy, oczerniamy a czesto unicestwiamy.
          To co teraz sie dzieje ukazuje to bardzo dokładnie……walkę cieni…ktory wygra i zawładnie nasze ciało.
          Cóż dalej grajmy role na Wy i Ja….niszcząc swoje rodziny dla głupich, chorych idei.
          Praca nad soba—jak widać to cięzki orzech do zgryzienia, bo EGOistyczny pan Umysł nie chce popuscic.

  3. siola pisze:

    Oj Ktos jakto Ktos z kata wrzeszczy by jak cos to sie za niczym mozna bylo schowac ,Ktos osoba ale jak cos lubi duzo pyskowac i wrzucac wszystkich do jednego kosza .Ale jako Ktos masie dobre mysli karty ,bo jak mozna znalez ktosia co tak bredzil.
    Coz racji moze i jest troche ,Alternatywy 44 nam proponuja te same dziadosto tylko w nowej oprawie.Zamknac granice ,okrasc piwnice ludzi traktowac jak zasoby ,zniszczyc karzdego idiwidlalnosc ,wsadzic do jednej puszki jak sledzie w Oleum jeno ze bez glowy.
    Mowia zbiorowa swiadomosc ale kto tym wzorem ten co ludzi traktuje jak zasoby a nie jak ludzi..
    Coz jak juz pisalem ,przykleily sie na lep zmory boze w BPH banku .Oskarzyc bank w europejskim sadzie o rzadzenie sie prywatnymi pieniedzmi wyplacenie na upowaznienie nie zgodne z dokumentem na jakie bylo zalozone Konto.Dlaczego dyrektorka Banku klamala ze nie ma konta jak kartka z adresem lezy u mnie w szufladzie ,dlaczego urzednik Urbanek mowi ze ich nie znajde skad wie o co chodzi. A co bedzie jak dyrektorka Banku straci prace a moze byla jak Ojciec przez zezowate krzywouste bustwa szantarzowana.Coz nie moge jakos pojac co z tym zrobic by nikogo nie skrzywdzic.Coz ta cala boska banda co w polsce cie przezywala szwabem czy gebelsem ,nie pozwolila isc do szkoly niby to za pochodzenie punkty odciagaly a teraz jakos dziwnym trafem boskie dzieci w niemcach siedza i czlowieka od poloka wyzywaja.
    Od patryjoty od powstania co na cudzej krzywdzie rzyja a kradzionym zapelniaja swoje niby boskie ryje.Coz w jednym Maja racje trza zamknac ludzi znowu za granicami bo im sie ich Oswiecony Boski burdel wali i wychodzi za duzo prawdy.A do tego moze byc i koniec bo moze Ktos tu bogow rozliczyc z ich gry bogow.Coz niekturzy mowia ze obrazasz jego uczucia religijne i obrazasz jego boga ale palant nie widzi tego ze jako klamca i zlodziej czy morderca daje sam swiadecto jak to jest z jego bogiem boc pod krzyzem poklac jest tez dobrze wychodzi bogu na zdrowie ,im wiecej miedzy ludzmi przeklinania i niezgody tym lepiej rzyje sie wszystkim bogom i to juz bez znaczenia jak ich nazwa musicie tylko wierzyc ze rzyc bez nich nikt nie moze.Boc czlowieku jestes tylko sledziem zamknietym w Oleum bez swej glowy a za ciebie mysla glowy bogow,wiec masz wolnosc czy boska niewole.Jak masz odppowiadac za grzechy swoje jakes jest bez glowy a za Ciebie mysla Bogi.
    A coz jak te Bogi tak po bosku jak to zawsze za swinstwa swoje ,ludzi wina ta obdarza.
    Oby sie tym wszystkim oswieconym bogom nie udalo a czlowiek zaczal sam juz myslec co jest dobre a co nie dobre.Coz rzycze wszystkim samodzielnosci ale tej prawdziwej bez opieki boskiej,odpowiedzialnosci za swoje czyny przed soba a nie przed bogiem.Moze zakonczymy tak ta ziemska czwartkowa „Kobre”.

    • Ktoś pisze:

      „Boski burdel wali i wychodzi za duzo prawdy.A do tego moze byc i koniec bo moze Ktos tu bogow rozliczyc z ich gry bogow.”

      — ŻYCIE to sztuka zadawania WŁAŚCIWYCH pytań…

      Na przykład tutaj:

      „W pewnej chwili usłyszałem dźwięk który mnie przeraził do samego sedna mej istoty .
      To nie był grom kończący się detonacją , to był w mym odbiorze demoniczny ohydny metaliczny syk oddający niepojętą dla mnie prędkość poruszania się czegoś potwornego .

      Pomyślałem to są gwiezdne wojny ukryte przed nami wywołaną burzą. ”

      https://nnka.wordpress.com/2015/09/19/wielki-zderzacz-hadronow-doprowadzi-do-katastrofy-w-najblizszych-dniach/#comment-52433

      — właściwe to te PRZED CZYM TEN DEMON SPIERNICZAŁ…. ;p

      I drugie, co to coś ZROBI Z TWOJĄ REBELIANCKĄ SATANISTYCZNĄ SEKTĄ JAK JUŻ NAJDZIE JEJ KOLEJ….😀

  4. Dawid56 pisze:

    My jesteśmy tu gdzie wtedy, oni tam gdzie stało ZOMO.

    Pozostawiam tę wypowiedź z 2010 roku bez komentarza😦

    • trelemorele pisze:

      Dawidzie, czyżbyś kwestionował słowa Kaczyńskiego?
      Nie stoisz po stronie prawicy?

      • trelemorele pisze:

        Bardzo ciekawy artykuł, bardzo trafnie charakteryzujący elyty wyłonione po „przewrocie” w Polsce
        http://salonowcy.salon24.pl/686243,psychologia-zamachu-elit-iii-rp-na-nowa-wladze
        proponuję przeczytać i zastanowić się nad rodowodem tych pseudo elit.

        • Maria_st pisze:

          proponuję przeczytać i zastanowić się nad rodowodem tych pseudo elit.

          a jakie elity sa lepsze?

          • trelemorele pisze:

            „a jakie elity sa lepsze?”
            ___________________________
            Elita może mieć tylko prawicowy rodowód
            Lewicowa to co najwyżej elyta…przykładem może być zbrodniarz Kiszczak…do końca uważał się za elitę…hehehe

          • Maria_st pisze:

            Elita może mieć tylko prawicowy rodowód
            Lewicowa to co najwyżej elyta…przykładem może być zbrodniarz Kiszczak…do końca uważał się za elitę…hehehe ”

            ja uwazam że ważne są wybory a nie nazwa

      • Dawid56 pisze:

        Widzisz Trelemorele to za sprawą Prezesa mamy największy spór i największy podział społeczeństwa polskiego po roku 1989.Prawica( ta która doszła obecnie do władzy) niestety bardzo często nie ma za grosz tolerancji dla innych poglądów aniżeli sama reprezentuje i to się dzieje właśnie teraz na naszych oczach.To właśnie Targowica( obrończyni wartości narodowych) która wystąpiła przeciw Konstytucji 3 maja przyczyniła się w dużym stopniu do II i III rozbioru Polski.Nie rozumiem dyktatorstwa.
        Niedawno spotkałem człowieka który powiedział że cieszy się że teraz zapanuje Prawo i Sprawiedliwość.Zapytałem się go :A gdzie jest miejsce na Miłość? Nastąpiło długie milczenie.
        Od Nacjonalizmu bardzo blisko do faszyzmu i o tym trzeba pamiętać.
        Widzisz obecnie wystarczył by jeden gest aby zażegnać spór , niestety Komuś zależy aby ten gest nie nastąpił i aby spór i podziały rozgorzały na jeszcze większą skalę.
        Zauważ że ten spór przyćmił święta Bożego Narodzenia i radość z nich płynącą.
        Ciekawe czy politycy z obu stron będą w stanie sobie podać rękę i złożyć życzenia bożonarodzeniowe- szczerze wątpię.

        • siola pisze:

          Coz bedzie trudno by rece podali ,jeden z drugim moze moczyl reke w krowim Miscie .Wiec jak tu podac reke gdy sie nie wie co na rekach u drugiego,a ze karzdy sadzi drugiego po sobie to i cieszko reke podac boc to zycie jest nie pewne.Coz moze nikomu z nich nie spieszno na Wawel by Polske od nich zbawic.

        • trelemorele pisze:

          Bo widzisz Dawidzie
          Jarosław Kaczyński reprezentuje prawą stronę społeczeństwa, prawą czyli tą dobrą stronę, ludzi prawych, nie lewych.🙂
          Lewica to takie delikatne określenie komunistów.

          „Niedawno spotkałem człowieka który powiedział że cieszy się że teraz zapanuje Prawo i Sprawiedliwość.Zapytałem się go :A gdzie jest miejsce na Miłość? Nastąpiło długie milczenie.”
          Rozumiem, że moze być złe prawo i brak sprawiedliwości, byle miłość panowała?
          O jaką miłość ci chodzi? Czy wymagasz żeby prawicowiec lewaka kochał, za co?
          Przecież to lewactwo kiedyś wymordowało i ograbiło elity polskie wyprowadzając siebie i potem swoje dzieci i wnuki na salony, miliony ludzi poniosło śmierć z rąk lewaków radzieckich, żydowskich, niemieckich, ale także i polskich.
          Hehehe, rozumiem, że lewactwo teraz drze japę i upomina się o miłość od swych ofiar, zobacz jak sprytnie powołują się na chrześcijańskie miłosierdzie.

          „Zauważ że ten spór przyćmił święta Bożego Narodzenia i radość z nich płynącą.”
          Zauważ, że ostatnimi latami za sprawą rządów lewackich, święta stawały się coraz mniej świąteczne, tradycyjne, modne🙂 Bodajże w ubiegłym roku Święta Bożego Narodzenia zaczęto nazywać Tymi Dniami…hehehe.

          „Ciekawe czy politycy z obu stron będą w stanie sobie podać rękę i złożyć życzenia ”
          Do tego potrzebna wola dwóch stron
          Póki co lewaki drą japy…konwulsja totalna ze strachu przed odpowiedzialnością.
          Czekam na kolejny ruch prawicy czyli przejęcie mediów…wtedy Polacy usłyszą/zobaczą prawdę popartą dowodami.

          Dawid, proszę powiedz mi czego tak naprawdę obawiasz się ze strony Kaczyńskiego? Co ty czy twoi bliscy możecie stracić teraz za rządów prawicy?
          Powiedz mi także co takiego dobrego było dla ciebie za rządów lewicy, czyli poprzedniej koalicji? ppiszę lewicy, a myślę o PO i reszcie, bo to dla mnie lewactwo przebrane za liberałów.
          Bardzo mi zależy na szczerej odpowiedzi.

          • siola pisze:

            Od to juz jest wszyctko jedno ,przeca Bog ma dwie rece aze slepy to nie widzi co jedna a co druga robi:Ale jakims cudem albo moze szantarzem zawsze na jego wychodzi.
            A kto byl stracony straconym pozostanie,swiety czas na zmiane .Boc to nie ma sie ludziska o co klucic boc tak naprawde w tym systemie wszyctko jedno jest prostemu czlowiekowi ,niech sie kluca miedzy soba Bogi o to kto moze sobie wiecej ukrasc a kto za duzo w swoim czasie nakradl.Wiec czy to az tak wazne ktura reka BOGA kradla,niech dojdzie BOG sam do tego ktura bardziej zlodziejska jest reka a Usta to juz dawno wiadomo krzywouste.

          • Dawid56 pisze:

            To proste obawiam się dzielenia społeczeństwa na tych dobrych i złych Polaków.Obawiam się też Wojny domowej.Obawiam się tego samego co w latach 2005-2007 czyli nocnych wizyt CBA, obawiam się prowokacji.Prawica nie ma nic wspólnego z dobrem.Prawica często kojarzy się z narodowcami i „kibolami” ludźmi pozbawionymi jakiejkolwiek tolerancji dla innych poglądów.Tolerancja Wolność i świadomość to zdobycze których Prawica nie popiera.Boję się zamordyzmu i rządów silnej ręki i wreszcie obawiam się że Ci ludzie którzy są teraz przy władzy prędzej czy później doprowadza do konfliktu militarnego z Rosją
            Boję się też podporządkowania Wymiaru Sprawiedliwości tylko jednej partii i końca tzw.trójpodziału władzy..

          • trelemorele pisze:

            Powiem ci Dawidzie, że jakbym ze swoją kochaną siostrzyczką rozmawiała, te same zwidy niczym nie uzasadnione🙂
            1.”To proste obawiam się dzielenia społeczeństwa na tych dobrych i złych Polaków”
            Podział Polaków nastąpił jeszcze na początku lat 90tych
            podział na lewackich oszustów i wydymanej braci robotniczej…ty w której grupie się wtedy znalazłeś?
            2.”Obawiam się też Wojny domowej.”
            Uważasz, ze Petru i inni bankowcy zechcą brudzić swoje garnitury na barykadach? Ty pójdziesz bronić ich interesów?
            3.”Obawiam się tego samego co w latach 2005-2007 czyli nocnych wizyt CBA, obawiam się prowokacji.”
            Brałeś łapówki wtedy? Bierzesz teraz?
            4.”Prawica często kojarzy się z narodowcami i „kibolami” ludźmi pozbawionymi jakiejkolwiek tolerancji dla innych poglądów. ”
            12 listopada, odwiedza mnie moja siostrzyczka, łzy w oczach, cała roztrzęsiona. Pytam co się stało, a ona, że właśnie wraca z pracy, (wygodnej urzędniczej posadki) i tam w tej pracy przez cały dzień istny horror przeżyła z całą załogą, pytam co się stało? a ona mi mówi, że „będą nas mordować”, ja pytam „kto?” , a ona, że narodowcy. Jak to narodowcy-pytam, a ona, że czy nie widziałam tego marszu narodowców? że były ich tysiące, że wrzeszczeli, że Polska tylko dla Polaków, no i czy widziałam ich zacięte miny i te hasła, które nieśli itd,itd i że jak nic zaraz zacznie się wojna domowa, że popłynie morze krwi przez Kaczyńskiego.
            Musiałam bardzo panować nad swoimi odruchami, powaga na zewnątrz, wewnątrz pękałam ze śmiechu…Tłumaczyłam, że jeżeli „Polska tylko dla Polaków” , a my z dziada i pradziada Polki, to nas mordować nie będą, że skoro ona czuje się z jakichś powodów gorszą Polką, to ja w razie czego zaświadczę o jej dobrym urodzeniu, albo w ostateczności ukryję/przechowam na czas tej wojny itd,itd…mało żem się nie zsikała. Kocham tę swoją siostrę mimo, że przesiąkła lewactwem odkąd weszła w rodzinę lewacką.
            5.”Ci ludzie którzy są teraz przy władzy prędzej czy później doprowadza do konfliktu militarnego z Rosją”
            No coś takiego, chyba sam w to nie wierzysz…oczywiście gdyby Putin na nas napadł, tak jak zrobił z Krymem, to na pewno sprawniej będziemy się bronić z Kaczyńskim i Macierewiczem, niż gdyby na ich miejscu stał Tusk czy Sikorski, bo ci by w pierwszej godzinie wywiesili białą flagę wcześniej uciekając daleko na Zachód.

  5. mały budda pisze:

    Jakoś tak czuję, że z Jarka zrobią świętego.
    Być może moja świadomość odczytuje to co panowie w sukienkach planują w Polsce.
    Potrzebują symbolu.

    • trelemorele pisze:

      „odczytuje to co panowie w sukienkach planują w Polsce.”
      __________________________________
      Co wg ciebie ci panowie w sukienkach mogą zrobić strasznego?
      Czy strój buddysty nie wydaje ci się równie śmieszny jak ten księżowski?

      • Maria_st pisze:

        Co wg ciebie ci panowie w sukienkach mogą zrobić strasznego?

        a malo narobili i robia?
        chcesz więcej zobaczyć ?

        • trelemorele pisze:

          „Maria_st pisze:
          Grudzień 17, 2015 o 23:14

          Co wg ciebie ci panowie w sukienkach mogą zrobić strasznego?

          a malo narobili i robia?
          chcesz więcej zobaczyć ?”
          _______________________________
          Maryś, proszę czytaj uważniej🙂
          Ja pytałam co takiego mogą zrobić
          Ty powołujesz się na przeszłość i obecny czas
          No ale OKI
          Co takiego złego robią tobie „dziś”…no co???
          Szczerze mówiąc to akurat duchownych katolickich najmniej się obawiam, do kościoła nie chodzę, widuję czasem na ulicach, ale nie napadają mnie, nie wciągają siłą do kościoła, kompletnie w niczym mi nie przeszkadzają. Mają swoich wiernych wyznawców i nie moja sprawa.

          • Maria_st pisze:

            „Mają swoich wiernych wyznawców i nie moja sprawa.”

            to jest nasza sprawa, moja, Twoja
            wszystko co się zadziewa wokol to nasza sprawa i nas dotyczy.

          • margo0307 pisze:

            „…to jest nasza sprawa, moja, Twoja wszystko co się zadziewa wokol to nasza sprawa i nas dotyczy.”
            ~~~~~~~~~~
            W życiu każdego fundamentalisty przyjdzie kiedyś taki moment…, w którym zada sobie pytanie:
            „czego ja tak właściwie bronię i po co ?”
            Może też przyjdzie kiedyś taki czas…, w którym ta myśl stanie się rzeczywiście mną ?
            Ta myśl… to jedynie kontury myśli przepływających obok…, a ona sama jest pusta… pośrodku…
            Żadna myśl nigdy nie będzie stała, jak też żadna idea się nie obroni…
            Wystarczy odpowiednio silna fala… 🙂

            „Wtedy to próba jest, wtedy jest waga,
            Ile ?  nad sobą wziąłeś panowania;
            Wartość się twoja ci odsłania naga –
            I oto widzisz, ktoś-ty ?… bez pytania.

            I ileś zwał się tym lub owym w Czasie ?…
            Lub byłeś zwany imieniem twych dziadów.
            Widzisz – i ile ? nabrałeś sam na się
            Z tradycji ? tonu ? stylu ? lub przykładów ?

            Co raz to z ciebie, jako z drzazgi smolnej,
            Wokoło lecą szmaty zapalone;
            Gorejąc, nie wiesz, czy stawasz się wolny,
            Czy to, co twoje, ma być zatracone ?

            Czy popiół tylko zostanie i zamęt,
            Co idzie w przepaść z burzą ? – czy zostanie
            Na dnie popiołu gwiaździsty dyjament,
            Wiekuistego zwycięstwa zaranie!”
            (Cyprian Kamil Norwid, pamiętnik, ok. 1865r)
            🙂

          • Dawid56 pisze:

            Dziękuje Margo , a tutaj przepiękna aranżacja i wykonanie wiersza Norwida przez Stana Borysa.Te utwór ma dla mnie jeszcze inne znaczenie..

      • Maria_st pisze:

        No coś takiego, chyba sam w to nie wierzysz…oczywiście gdyby Putin na nas napadł, tak jak zrobił z Krymem, to na pewno sprawniej będziemy się bronić z Kaczyńskim i Macierewiczem, niż gdyby na ich miejscu stał Tusk czy Sikorski, bo ci by w pierwszej godzinie wywiesili białą flagę wcześniej uciekając daleko na Zachód. ”

        mentalność ….martwy ale bohater…
        ludziom nie jest do życia potrzebna polityka, a Ty widzę jestes mocno w tym zakorzeniona.
        Ja nie rozumiem polityki, bo wiem ze toczy sie ona za zamknietymi drzwiami–dosłownie.
        Narzucanie ludziom czegoś na siłe nie zmienia ich wewnętrznie choc z czasem nawyki sie wpisują.
        Wszelki fanatyzm nigdy nie jest dobry .
        i Te podziały—lewacy i prawicy…..lewa..prawa…marsz to mnie się ze szkoleniem kojarzy, kodowaniem i nie myśleniem.
        Nienawiść nigdy nic dobrego sobą nie reprezentuje .
        Dla mnie to co się wokol dzieje to jak prowadzenie na sznurku .

        • margo0307 pisze:

          „…przepiękna aranżacja i wykonanie wiersza Norwida przez Stana Borysa…”
          ~~~~~~~~~~
          Rzeczywiście Dawidzie – przepiękna aranżacja… 🙂

          „..Wiary dziś życzę Tobie, że zostanie
          Bo na tej ziemi jesteś po to właśnie
          By z ognia zgliszcza
          Mógł powstać dyjament
          Wiekuistego zwycięstwa zaranie

          Czy wiesz, że jesteś po to właśnie!

          Połóż rękę na sercu
          Otwórz oczy szeroko i skacz!
          Powiedz: Teraz lub nigdy
          Zamiast: Będzie co ma być
          I nie czekaj aż głód spełni
          Twoje cierpienie! Tak!” 🙂

    • siola pisze:

      Jak symbolu potrzebuja to im oferuje Boza Zone Zmore ta od Chmiela z Oborkow toc to Ona odwrotnoscia nawet samego Boga przerosla.Wiec po szukaja tych swietych w gebie Maryjek Maja chyba nie malo a moze trza im przyglupa by za Maryjki glupoty dostol po galotach.Coz Maja Mandragore ,liczyli ze wyleczy ale widac przy wyrywaniu sami krzyk jej uslyszeli ,wiec zdechnac przyjdzie jak ten pies co ja wyrywal.

    • Dawid56 pisze:

      Jarek nie spocznie na Wawelu , mogę Wam to Wszystkim zagwarantować🙂

  6. LuciEarth(Blue_Heart) pisze:

    Papież Franciszek wie mniej więcej tyle że już niedługo będzie trzeba ogłosić światu kim jest jedyny i prawdziwy Bóg przez duże B🙂 czyli tak mała słodziutka L/A LA\ L/A LA\ L/A LA\

    As Abowe So Belowe
    Jako w Niebie tak i Na Ziemi i na odwrót🙂

    2016=216 liczba pentagramu a zegar Słoneczny będzie wskazywał na piramidę Chefrena, gdy Słońce wskaże Piramidę Cheopsa Alicja będzie mogła przejść przez Lustro do bajkowego WonderLandu składającego się z 5 elementów gdzie nie dotyczą nas ograniczenia Logicznego umysłu.

    • Maria_st pisze:

      2016=216 liczba pentagramu a zegar Słoneczny będzie wskazywał na piramidę Chefrena, gdy Słońce wskaże Piramidę Cheopsa Alicja będzie mogła przejść przez Lustro do bajkowego WonderLandu składającego się z 5 elementów gdzie nie dotyczą nas ograniczenia Logicznego umysłu.”

      Po drugiej stronie lustra sa ci ktorzy odeszli i dalej podlegają ograniczeniu logicznego umysłu—to tylko inny poziom tego samego matrixa .
      Andrzej uwaza iz po śmierci kopiuje sie nasze umysły i przekazuje kolejnemu klonowi a robi to wg tego co pisze Nostradamus, LDVinci czy rozne kodeksy…grupa ludzi……..maja wiedzę jak przenosic wiedzę z jedengo umysłu do drugiego .
      Może to i dobry sposob na przetrwanie umysłu, ale czy nie za nudne?
      Niedługo zmadrzejemy i …..
      co dalej?
      Raj ?
      Miłość ?
      Kolejny Bóg ?
      Kolejny Syn zbawiciel ?
      Kolejny Nauczyciel ?

      • siola pisze:

        Oj Marys czy naprawde tak od serca myslisz ze syzyfowa praca lepsza.
        Bog zapomni ,slowo uzywane przez klamcow ,szantarzystow i zlodzieji dla trzymania swoich sledzi w stadzie .Stadem lepiej jest kierowac wiec nie pozwola bogi bys sie stala indywidlem co ma swoje a nie boskie mysli.
        Widzisz caly czas sie dyskutuje ktura strona lepsza ,karzda mordowala dla boskiej korzysci.To tak jak bym dyskutowal czy ja zabil lewa reka czy tez prawa a moze winny jest Kalasznik,a tak naprawde jest winny moj bozy glupi rozum bo bez duszny.
        Czy naprawde mamy tylko wybor w tym ktury zlodziej i klamca lepszy ,czy naprawde musimy wybierac miedzy zlodziejami.Czy musimy byc niewolnikami Boskiej mysli,czy naprawde nie stac nas na swobodne myslenie.Czy musimy wierzyc ze ta Niewola to nasza Wolnosc.Czy naprawde musimy wierzyc ze Rutkowskie psie gowno spadlo z innego wymiaru a moze to tu na ziemi przyszedl Rutkowski z pieskiem by ten sie na twym progu wysral.Coz widac nawet spadla kura pod Wroclawiem z innego wymiaru i zatrula swym cialem studnie Cola,a moze tylko dep jeden zapomnial o tym co nosza barany ,krowy i kozly w sobie a moze zeczywiscie przylecialy kury pod Wroclaw z innego wymiaru by od kogos szantarzem pieniadze wyciagnac.Od te psie gowno i bakterie niby z innego wymiaru a twardo po tej ziemi chodzi.A potem jakas Boza zona Zmora lata kobiecie we snach z golymi cycami i placze ze ja zdradzili chodz zdradzila siebie sama.
        Niech zyje wolnosc i sprawiedliwosc bez boskiej bezdusznosci ,niech pozna czlowiek wartosc siebie swego ducha a przywita wtedy karzdego mu obcego chlebem sola i zrodlana woda bez strachu ze jego gosciem boski duchowy zlodziej.

      • A 58 pisze:

        „Andrzej uwaza iz po śmierci kopiuje sie nasze umysły i przekazuje kolejnemu klonowi a robi to wg tego co pisze Nostradamus, LDVinci czy rozne kodeksy…grupa ludzi……..maja wiedzę jak przenosic wiedzę z jedengo umysłu do drugiego .”

        Wcale Marysiu nie uważam ,że „po śmierci kopiuje się umysły”.Rejestracja odbywa się w czasie życia a nie po śmierci.Nie istotne jest skąd weźmie się ciało potrzebne do kontynuacji istnienia .Może to być także klon , ale ludzie o pewnych uszczerbkach na zdrowiu (kaleki , mało urodziwi itp.) z takiej kontynuacji napewno nie byliby zadowoleni gdyby ciąg dalszy ich istnienia był obarczony wadami ciała..Źródła , które wspomniałaś jednoznacznie potwierdzają,że pewna wiedza jest niedostępna ogółowi ludzi.Papież Franciszek już rok temu podczas jednej z mszy w Watykanie powiedział wprost , że czeka nas kontakt z „naszymi braćmi z kosmosu”.Wszystkie jego działania potwierdzają to stwierdzenie.Mowa jest o przebaczaniu wzajemnych krzywd .Do tego nie potrzebny jest wydumany „Bóg” czy zbawiciel.Jest tak jak mówi Siola .Żyjemy w systemie niewolniczym i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.Czy naprawdę tak trudno wyobrazić sobie życie bez kłamstwa , strachu przed śmiercią i brakiem empatii?.Największe biznesy związane są z leczeniem , energetyką i wieloma innymi kompletnie zbędnymi formami działalności ludzi.Czy życie ma polegać na nieustannej walce o przetrwanie i związanym z tym stresem.Czy ludzie muszą być wyzyskiwani w ramach prawideł obowiązującego systemu.Bez boga , zbawiciela itp będzie mnóstwo do zrobienia.Czy konieczne są sztuczne ograniczenia w produkcji żywności i cały system pilnowania ,żeby ktoś się nie wyłamał.Głód na Ziemi istnieje i nie ma podstaw do tolerowania takiego stanu rzeczy.Źródła energii (czystej) są znane od dawna.Czy Chińczyk musi chodzić w masce gazowej?.Czy naprawa szkód związanych ze zmianami w systemie nawadniającym systemy pustynne nie można naprawić?.Zlikwiduje to głód w najbardziej na te klęski narażonych rejonach.Czy potrzebne są wojska , gdy nie będzie możliwości agresji jednych na drugich.Czy likwidacja wierzeń i zastąpienie ich wiedzą potwierdzoną nie zasypie rowów dzielących ludzi? Czy będzie nudno?.Jest sztuka , sport , moda dla kobiet , łowienie ryb dla mnie i Sioli , literatura i film oraz wiele innych zajęć wypełniających czas.

        • margo0307 pisze:

          „…Czy naprawdę tak trudno wyobrazić sobie życie bez kłamstwa , strachu przed śmiercią i brakiem empatii?…”
          ~~~~~~~~~~~~
          Mi nie jest trudno wyobrazić sobie życie bez kłamstwa, strachu przed śmiercią czy brakiem empatii…, a to dlatego, że tak po prostu żyję i postępuję…
          Jednak zupełnie nie rozumiem… jaka może zachodzić korelacja pomiędzy takim życie – a jakąś… „rejestracją..”, która na dokładkę… „odbywać się ma w czasie mojego życia…”???
          O czym Ty u licha mówisz Jędruś ?!

          • siola pisze:

            Na poczatku cieszko bylo pojac dlaczego tak upierdliwie probuja swoje grzechy tym przypsac co okradli lub i zabili.Ciagle jak popelnia zbrodnie szukaja kozla ofiarnego.
            Jak to mozliwe ze oszukuja Tego w kogo wierza ,przecierz to nie logiczne jak to ze im niej pradu zuzyjesz tym wiec za godzine placisz ,to tak jak bys byl karany za oszczednosc i rozwage a obdarowany za bezdusznosc i rozpieprzanie .

            Moze nie ten wzorzec,niech Ktos odpowie na jakim wzorze sie opiera.Zlodzieje i szantarzysci zakladaja wokol domu swiatla i kamery by im Ktos nie zrobil tego co zrobili ONI.Straszy Ktos karzdego widac rzyje sam we strachu ,wyzywa od sekciarzy widac sam sekciarz wiec mu z tym do twarzy.
            Zycze wszystkim choc moze za wczesnie by czas przyszedl Taki by spojrzal jeden na drugiego jak na swego a nie widzial wszedzie wroga bo nie tedy do wolnosci jest tu droga.
            Wolnym byc to zyc bez strach przed obcym jak samym soba ,bo nienawisc do obcego to nienawisc do siebie samego.
            I jakbys tym kotem nie obracal zawsze albo pierdnie albo mysza w twarz ci rzygnie.
            No tak czy tak bedzie smierdziec .
            Margo a no PUSTEKOKE. Twoja karta bo Twoj podpis ale grzech na kartce zapisany jest nie Twoj.Tak to graja Matki Boskie i Boze Zony w ciuciubabke z nami swoimi grzechami.
            Oj okragly maly domek z smiglem chodz domek by nie latal i pare paneli by woda ciepla byla, no i jak z powodu braku wiatru by energi mialo braknac,gdzies nad rzeka ale na wzgorzu,ogrod przy nimi sad maly a na podworzu troche miec gadziny a w domu loze i pierzyna a do towarzystwa miec tu kogos z kim o wszystkim mozesz pogodac .
            GOD KA SLOWO DUCHA MAAT KA TA CO DAJE DUSZE i nie slawa swiat jest zbudowany a slownoscia i czystoscia ducha.

        • margo0307 pisze:

          „…nie potrzebny jest wydumany „Bóg” czy zbawiciel…”
          ~~~~~~~~~~~~
          No cóż – jak dla mnie – Bóg jako… Źródło Wszystkiego co Jest…, jako Stwórca… wcale nie jest „czymś wydumanym”… Jest jak najbardziej Rzeczywisty🙂
          Właściwie to… chyba należałoby Jędruś złożyć Tobie gratulacje, bo jak widać… poznałeś już odpowiedzi na wszystkie pytania… 😀

        • Maria_st pisze:

          „Wcale Marysiu nie uważam ,że „po śmierci kopiuje się umysły”.Rejestracja odbywa się w czasie życia a nie po śmierci.Nie istotne jest skąd weźmie się ciało potrzebne do kontynuacji istnienia .Może to być także klon , ale ludzie o pewnych uszczerbkach na zdrowiu (kaleki , mało urodziwi itp.) z takiej kontynuacji napewno nie byliby zadowoleni gdyby ciąg dalszy ich istnienia był obarczony wadami ciała. ”

          Dziękuje Andrzeju za wyjaśnienie.
          Sam widzisz, że nie zawsze odbiera się prawidłowo to co inna osoba pisze.
          Choć i tak, taki sposob mi się nie podoba.

          • siola pisze:

            Od rodziszsie Marys i rzyjesz swoim rzyciem ,poznajesz swiat myslisz ze jest dobry,dochodzisz do wieku takiego ze rozpoznajesz gry zasady i bums spadasz i bez pamieci tego co poznalas zaczynasz znow od 0.Przy tym ktos sie stara bys strach miala przed poznaniem siebie i prawdy przed czasem.
            Coz Prawda jest w karzdym z nas ale czy karzdy jest do niej przygozowany ,moze jest zbyt wielu co wola ta niewole i wola nie wiedziec ze chodz czuja wolnosc sa w niewoli i Maja strach przed samym soba.Zadawalem sobie pytanie dlaczego CI co az za czesto Maja slowo BOG na jezyku tak NAPRADE SA BEZDUSZNA MIAZGA.Coz mysle ze wartosc Boga pokazuja najwierniejsze jego slugi a jak jest to bezduszne bydlo to i widac i u BOGA duszy nie ma.I zaznaczam tutaj juz od razu by inkwizycja pretensji nie miala ze to po prostu na przykladzie zachowania co najlepszych slug BOGA.

          • margo0307 pisze:

            „… i bums spadasz i bez pamieci tego co poznalas zaczynasz znow od 0…”
            ~~~~~~~~~~~~
            Od zera „0” ?
            Czyżby ?
            – Skąd w takim razie… biorą się pewne talenty, którymi obdarzona jest każda Dusza wcielająca się w ciało ?
            – Skąd biorą się upodobania do pewnych rzeczy…, do pewnych zachowań…, awersje…,
            skłonności… ?
            Wszystkie te cechy…, (pomijając genetyczne zależności), którymi obdarzone jest każde maleńkie dziecko przychodzące na świat ?

          • siola pisze:

            No pytanie czy wszyscy Maja dusze ,drugie czy wszyscy kturzy uwzaja ze Maja Talent ten Talent posiadaja .Czasami slysze talenty co spiewaja ,nawet dla mnie co muzyka nie obeznany to udreka dla uszu.Sa duchowi co dla nich ludzie to zasoby a im lepiej klamiesz tos jest dla nich wiekszym Bogiem.Jeszcze lepsi to ci beda wciskac ze to co sie spotkalo to efekt twej karmy,wiec dlaczego ci ja wymazano.Do mnie Boza Zona Maryjka Chmielowa napisala list rekami swej cory bo swoimi nie mogla ,ze ja pogrzeszyl co nie miara mysle ze wszystkie 10 a moze i wiecej tam bylo ,coz na koniec napisala ze Ojciec patrzy na mnie z nieba i sie gniewa.Coz poczatek to same klamstwa toc i pomyslalem ze i koniec tez zaklamany.Coz choc az Taki chciwy na pieniadze to pieniedzy z swego kata nie ruszylem a ta co mnie o chciwosc oskarzyla na swe Konto przelala .
            Najciekawsze bylo w tym ze jak tak od siebie ,Kolo Ojca grobu zrobila rozgrzeszenie.
            Stoi Kolo grobu Ojca gruba Lipa ,podeszedl ja do niej od polnocy gdzie rokitnik byl zielony,zdjal ja buty reke na lipie polozyl i powiedzial ja te slowa „Ojciec wy nie winny na Matce zbrodni bo kiszonka nie mogla zarazic studni bakteriami coli,a po drugie zabic musial ten co ukradl reszte co szantarzen uzyskali z odszkodowania za zamek a to padlo na Chmielowa Swobode i Rutkowskich no coz mordercy przychodza na grob ofiary.Wiec nie mam pretensji ani zalu ja do Ciebie i niech Ci sie otworzy wolna droga do nieba.
            Coz bezduszna boska banda okradnie czlowieka i jeszcze bedzie beszczelnie wciskac glupoty ze to twoja Karma .No coz czasami czlowiek nie wie czy smiac sie czy plakac z glupoty tych boskich.
            Noca sen ci ja mial Taki ,na niebie swiatlo cos w rodzaju cepelina ,od ziemi swiatlo kula sie odrywa leci szybko w strone cepelina ,probowalem je dogonic ale u mnie chyba byl juz naped przestarzaly nie dogonil ja ci tego swiatla.
            Coz bogowie klamcy Maja jedna wade czasem przez pomylke mowia prawde,coz ja ze swej strony nie moglbym slow moich w Usta dziecka wstawic ,tak to obchodzi naprawde Boze Zony Karma wlasnych dzieci ze im wcisna w karte swoje smieci.

          • Mezamir pisze:

            – Skąd w takim razie… biorą się pewne talenty, którymi obdarzona jest każda Dusza wcielająca się w ciało ?

            Skąd biorą się ziarenka piasku tworzące piaskowego ludzika
            ulepionego z piasku z którego zrobiony był poprzedni ludzik?

            O Twoim potencjale decyduje ustawienie planet w chwili poczęcia albo urodzin
            oraz przyczyny które stworzyła poprzednia istota
            Fundamenty na których Ty jesteś zbudowana.

          • trelemorele pisze:

            „– Skąd w takim razie… biorą się pewne talenty, którymi obdarzona jest każda Dusza wcielająca się w ciało ?”
            ______________________________________
            Mozemy tylko sobie pofantazjować, żadna odpowiedź nie będzie prawidłowa.
            Może istotne jest ciało, w które się wcielamy? Może środowisko, w którym dorastamy?
            Rodząc się np z rodziców narkomanów, alkoholików itp, istnieje duze prawdopodobieństwo, że nasz mózg będzie uszkodzony, mniej wydajny.
            Środowisko też ma duze znaczenie i nie tylko wtedy gdy jesteśmy młodzi, ale do samej naszej smierci. Środowisko potrafi nas uskrzydlać ale i hamować, a nawet całkowicie pozbawiać mozliwości rozwoju. Wydaje mi się, ze w każdym drzemią talenty, ale w zależności od wielu czynników u jednych się rozwiną, u innych nie.

            „O Twoim potencjale decyduje ustawienie planet w chwili poczęcia albo urodzin
            oraz przyczyny które stworzyła poprzednia istota
            Fundamenty na których Ty jesteś zbudowana.”
            _______________________________________
            Tu też mozemy sobie jedynie pogdybać🙂
            Znałam osoby urodzone w tym samym czasie, każda z nich była absolutnie inna. Podobnie jest u bliźniąt, mają swoje różne charakterki, potencjały, zdolności itp.
            Bardziej przemawiają do mnie te wspomniane przez ciebie przyczyny/fundamenty, które zostały wypracowane we wcześniejszym wcieleniu. Chociaż nie koniecznie każdy z nas kontynuuje te same talenty w każdym wcieleniu. Zainteresowania mogą być zmienne, tak coś na zasadzie spróbowania wszystkiego możliwego.
            Trzeba mieć też na uwadze to, że w świecie dusz jest całkiem inaczej. Nikt tam raczej nie ma dylematów typu talenty, zdrowie, choroby i ogólnie wszystkie inne problemy ludzkie.

          • Mezamir pisze:

            Tu też mozemy sobie jedynie pogdybać

            Nie prawda🙂 pełnia Księżyca ma wpływ na wodę
            a człowiek jest zbudowany głównie z wody,ja czuję dotkliwie każdą pełnię
            To że dwie osoby urodzone w tym samym czasie różnią się od siebie
            jest wynikiem ich indywidualnej karmy🙂

            Chociaż nie koniecznie każdy z nas kontynuuje te same talenty w każdym wcieleniu.

            Nic nie jest kontynuowane,każdy z nas ma jedno życie doczesne
            a przeszłe i przyszłe żywoty nie są nasze :p
            Nasze doczesne życie to budowa fundamentów dla kolejnych istot
            Tylko w tym sensie są to „nasze” kolejne inkarnacje
            tzn one istnieją bo my staliśmy się przyczyną ich istnienia.

            Filozofia pustki i współzależnego wyłaniania

            Niniejszy tom zawiera pierwsze polskie przekłady tekstów Nagardżuny, które zachowały się tylko w języku tybe­tańskim. Przedstawiają one podstawy filozofii mahajany, spisane pierwotnie w sanskrycie, które stanowią dobro wspólne późniejszych szkół buddyjskich. Zebrane razem stanowią one wprowadzenie do sformułowanej przez Nagardżunę filozofii pustki i współzależnego wyłaniania, ukazując ją w równie wielu aspektach, jak czyni to jego główne dzieło Mūlamadhyamakakārikā. To właśnie w tych tekstach Nagardżuna pozwolił sobie na dokładniejsze dyskutowanie i rozwijanie kwestii zarysowanych dość skrótowo w swym najsłynniejszym traktacie. Dwa z za­mieszczonych tu tekstów dają ponadto okazję do głęb­szego spotkania z Nagardżuną, który prócz skrótowego wykładu zrębów swej filozofii, jak zwykł to czynić w Mūlamadhyamakakārikā, opatruje swoje strofy auto­ko­mentarzem ukazującym zaplecze jego myśli i pozwa­lającym na zgłębianie jego filozofii pod kierunkiem samego jej twórcy. W szczególności tekst Pustka (70 strof) stanowi pod tym względem dzieło wyjątkowe, posiadając niejako podwójne dno. Jest bowiem z jednej strony objaśnieniem problemów filozoficznych z Mūlamadhyama­kakārikā, które prowokowały szereg zarzutów, z drugiej zaś opatrzone jest autokomentarzem dodatkowo pogłębia­jącym zrozumienie dyskutowanych kwestii. Na dodatek do owych fundamentalnych kwestii powraca Nagardżuna niemal w każdym z sześciu zamieszonych tu tekstów, co poz­wa­la na uzyskanie możliwie najpełniejszego, kontekstowego obrazu filozofii środkowej drogi w jej maha­janistycznych źródłach.

            http://www.derewiecki.pl/sklep/?s__karta.id__336

            „Nieskończoność w jednej dłoni” Matthieu Ricard & Trinh Xuan Thuan
            buddyzm.edu.pl/cybersangha/page.php?id=337

            aurelus.pl/BUDDYJSKA_NAUKA_O_CALOSCI_ISTNIENIA_FILOZOFIA_BUDDYZMU_HUAYAN_Garma_Chang-5917.html

          • margo0307 pisze:

            „…Nic nie jest kontynuowane,każdy z nas ma jedno życie doczesne a przeszłe i przyszłe żywoty nie są nasze :p
            Nasze doczesne życie to budowa fundamentów dla kolejnych istot
            Tylko w tym sensie są to „nasze” kolejne inkarnacje tzn one istnieją bo my staliśmy się przyczyną ich istnienia…”

            ~~~~~~~~~~~~
            Hmm…, wychodzi na to Mezamirku, że mamy… co nie co…😉 rozbieżne poglądy i z-rozumienia kwestii – jaką jest reinkarnacja…🙂
            Ja bowiem mam wrażenie, że każde nasze wcielenie, owszem – stanowi „odrębność od pozostałych” – w podobnym sensie… jak odcinki serialu, gdzie każdy z nich opowiada o odmiennym zdarzeniu, epizodzie…, z drugiej jednak strony… wszystkie one są ze sobą połączone poprzez osobę głównego bohatera, a zdarzenia jakie go spotykają… są konsekwencją jego czynów popełnionych w poprzednich odcinkach…
            Ale… nie tylko zdarzenia zadziewające się w życiu bohatera są konsekwencją jego uprzednich działań, lecz także z tego powodu – poziom jego wiedzy i świadomości…, który z wcielenia na wcielenie wzrasta w wyniku przeżytych doświadczeń…, podjętych decyzji… etc.. 🙂

          • Mezamir pisze:

            Hmm…, wychodzi na to Mezamirku, że mamy… co nie co…😉 rozbieżne poglądy

            Nie chodzi o poglądy tylko o ideę reinkarnacji głoszoną i opisywaną przez nauki wschodu
            Na zachodzie reinkarnacja jest interpretowana inaczej niż powinna
            Poprawnie,zgodnie z naukami wschodu,reinkarnacja oznacza że
            na jabłoni każdego roku odradzają się jabłka ale co roku sa to nowe owoce
            a nie po raz kolejny te ubiegłoroczne.

            Tak to wygląda poprawnie czyli zgodnie z naukami
            a czy nauki mówią prawdę czy jest w nich błąd to już inna sprawa

          • margo0307 pisze:

            „…na jabłoni każdego roku odradzają się jabłka ale co roku sa to nowe owoce
            a nie po raz kolejny te ubiegłoroczne.
            Tak to wygląda poprawnie czyli zgodnie z naukami
            a czy nauki mówią prawdę czy jest w nich błąd to już inna sprawa”

            ~~~~~~~~~~~~
            Nauki mówią to, co mówią i… chwała im za to😀
            Jednak moje❤ też mówi to, co mówi…😉
            Czasem to, co ono mówi… nie zawsze pokrywa się z naukami, mimo to jednak… słucham swego❤ 🙂

          • Dawid56 pisze:

            Każde nasze wcielenie ma inny Kosmogram.Mogą być podobieństwa genetyczne , ale dusza będzie nieco inna, ale to będziemy my.Nie ma dwóch jednakowych kosmogramów i to by wyjaśniało różnice energetyczno-psychiczne naszych wcieleń.

          • Mezamir pisze:

            Dokładnie tak,nie ma dwóch tych samych osób,nie było i nie będzie.

            Zachodnia astrologia jest uboga w porównaniu z wedyjską Dżjotisz.
            Jeśli dwie osoby urodzą się tego samego dnia to nie znaczy że muszą być takie same
            Jest jeszcze kwestia miejsca urodzenia.

            Nawet jeśli urodzą się tego samego dnia w tym samym miejscu
            ważna jest też godzina urodzenia.

            Nawet jeśli urodzą się tego samego dnia,w tym samym miejscu
            o tej samej godzinie,jest jeszcze kwestia dosz:
            VATA,PITTA,KAPHA

            Nawet jeśli urodzą się w jednym miejscu i czasie tego samego dnia
            i będą mieli jednakową konstrukcję np Vata
            jest jeszcze kwestia indywidualnej karmy
            zbudowanej przez poprzednika,na fundamencie której każdy z nas istnieje.

          • Mezamir pisze:

            str 51

          • margo0307 pisze:

            Mezamirku, „Przewodnik dobrego umierania” – świetna książka, dziękuję🙂

            „…Trzeba wieść dobre życie.
            Kluczem do mojej prostej religii jest miłość.

            „Tak, jak oliwa wypływa na powierzchnię naczynia wypełnionego wodą – tak twoje cnoty –
            dobro, wiara, szczodrość… wypłyną na wierzch i poprowadzą cię do twojego następnego miejsca przeznaczenia…”

            Czy widzisz jakąś… sprzeczność z tym, co starałam się przedstawić w kwestii mojego z-rozumienia zasad działania karmy i reinkarnacji ?

          • Mezamir pisze:

            Czy widzisz jakąś… sprzeczność z tym, co starałam się przedstawić w kwestii mojego z-rozumienia zasad działania karmy i reinkarnacji ?

            Strona 50 widzisz to o reinkarnacji?
            „Błędne jest przekonanie że…” itd

          • margo0307 pisze:

            ” Strona 50 widzisz to o reinkarnacji? „Błędne jest przekonanie że…”
            ~~~~~~~~~~
            Jak na razie doczytałam do 42 strony😉
            Ale… czy to znaczy, że… na str. 50 znajduje się… jedyna i niepodważalna prawda ?😉

          • Dawid56 pisze:

            Bardzo ciekawe, bo pisząc dzisiaj rano o Kosmogramach wcieleń nie wczytałem się w Wasza dyskusję na tyle aby potwierdzić co napisał Mezamir -decyduje minuta ( a nawet niekiedy pól minuty) urodzenia.Kosmogram poczęcia dotyczy głównie ciała.Płci nie możemy określić z Kosmogramu urodzeniowego z prostej przyczyny- nie jest ona związana z chwilą urodzenia ale z momentem poczęcia.

          • Mezamir pisze:

            czy to znaczy, że… na str. 50 znajduje się… jedyna i niepodważalna prawda ?

            Tzn że jest tam podana poprawna definicja reinkarnacji
            Zgodna z naukami,prawdziwa czy nie- to inna sprawa.
            Buddyzm nie głosi że ja i Ty przejdziemy z tego wcielenia do kolejnego
            tak samo jak buddyzm nie głosi ateizmu i braku boga
            a przeważnie tak jest „rozumiany” buddyzm.

            „Bóg nie istnieje i jest zawsze z tobą. O poszukiwaniu Boga w dziwnych miejscach”

            Czy można być ateistą i jednocześnie wierzyć w Boga?
            Czy można być człowiekiem głęboko wierzącym, a mimo to wciąż wątpić?

            Już na początku książki stawia śmiałą tezę, że utożsamianie buddyzmu z religią bez Boga jest błędne. Jego zdaniem jest wręcz odwrotnie:
            „Według mnie buddyzm jest sposobem odniesienia do Boga
            i rozumienia Boga bez zajmowania się religią”.

            Warner opisuje, jak sam doszedł do rozwiązania dylematu „czy Bóg istnieje, czy nie?”; jak w znalezieniu odpowiedzi pomógł mu buddyzm zen i dlaczego ta „bezbożna religia” ma tyle do powiedzenia o Bogu. Przyznaje, że nie był wychowywany religijnie, nigdy nie studiował teologii, a książki nie napisał w celach apologetycznych. Bo, jak twierdzi, „nawet słowo Bóg jest zbyt ograniczające”. Jak nauczał Dogen – „buddyjski guru” Warnera
            – „Nawet cały wszechświat w dziesięciu kierunkach jest jedynie małą cząstką najwyższej prawdy”.

            Warner pisze jednak, dlaczego najwyższa prawda jest dla niego innym określeniem Boga.

            Brad Warner to pod wieloma względami „nietypowy” mistrz zen, który w naszym kraju stał się znany dzięki książce
            Hardcore zen: Punck rock, filmy o potworach
            i prawda o rzeczywistości.

          • Mezamir pisze:

            Płci nie możemy określić z Kosmogramu urodzeniowego z prostej przyczyny- nie jest ona związana z chwilą urodzenia ale z momentem poczęcia.

            No ale życie zaczyna się w chwili poczęcia
            przy narodzinach mamy już prawie rok życia za sobą

  7. LuciEarth(Blue_Heart) pisze:

    666=System FAILURE (FAIL-UR-E)

    • siola pisze:

      Co ma duch wspolnego duch z jedzeniem,jedzenie to jak paliwo dla ciala a potrzeb ducha bezduszny i tak nie pozna.Cialem mozna manipulowac ,chodz bedziesz tylko jeden raz na dzien jadal to i tak bedziesz gruby to CI karzdy boski cep powie jak sie manipuluje a moze i nie bo to tajemnica bogow jak smieci z ludzi robic.Mialem 21 lat i wzrostu bylem 182 do tego mialem 76 Kilo wagi i powiedzial do mnie morderca Matki ze ja grubas ,wtedy powiedzialem sobie wariat ale pozniej przyszlo pytanie skad ON wiedzial ze bede gruby ,wizjoner,pozniej pytal czy czasami mi nie piszczy w uszach od i dostalem cepem w glowe ,przyszlo oswiecenie ,te boskie cymbaly bawia sie ludzkim zdrowiem i to tu wszystko jedno czy poganskie czy chrzescijanskie sa to bogi ,jednym i drugim chodzi tylko o swoje koryto. I nawiekszym cudem w tym wszystkim ze choc kradna jak najete z ludzi i sa zawsze przy korycie to zgrubnac nie moga .Widac to czasami musi li byc Prawda ze kradzione jeszcze nikogo nie utuczylo.
      Coz zmieniali sie wlasciciele ale obsada przy korycie wiecznie byly i jest ta sama ,walka tylko o to co kto wiecej z nich do ryja dostanie.Tym nie OSWIECONYM na samym dole i tak nic nie pozostanie jak bogi OSWIECONE swoja dole zabiora .
      Moze za duzo swiatla bylo i sie komus pomylila duchowosc i materializm .

  8. margo0307 pisze:

    Nad Islandią pojawiła się zorza polarna układająca się w kształt diabolicznej postaci. Mieszkańcy wyspy zadzierali głowy i wydawali z siebie okrzyki grozy, gdy ujrzeli zorzę polarną układającą się w kształt jakieś przerażającej głowy.
    Zdjęcie opublikował portal The Daily Mail.

    • Mezamir pisze:

      układająca się w kształt diabolicznej postaci
      Ja tutaj nie widzę postaci diabolicznej tylko zwykłego „orzeła”
      Test Rorschacha 🙂

      Na podstawie testu wnioskuje się o nieświadomych treściach psychicznych, cechach osobowości i zaburzeniach psychicznych (jest on używany w diagnozie klinicznej).

      Test składa się z 10 tablic z plamami atramentowymi (5 szaroczarnych, 2 szaroczerwone i 3 kolorowe). Tablice prezentuje się osobie badanej, która opowiada, co na nich widzi.

      Ludzie z obsesjami na temat diabłów(wiadomo o które religie chodzi😀 )
      i tak wszędzie widzą diabły bo mają na ich temat obsesję.

      • margo0307 pisze:

        „…Ludzie z obsesjami na temat diabłów(wiadomo o które religie chodzi😀 )
        i tak wszędzie widzą diabły bo mają na ich temat obsesję.”

        ~~~~~~~~~~~~~~
        Hmm…, nie była bym taka bezrefleksyjnie skora do naśmiewania się ze skojarzeń, czy też „obsesji…, jakich niektórzy z nas doświadczają…

        Wczoraj obejrzałam film, nakręcony na kanwie wydarzeń, jakie miały miejsce w 1972r w Nome, na Alasce, pt. „Czwarty stopień”…
        Jeśli główna bohaterka miała jedynie… „obsesje”, to całe to miasteczko Nome… musiało mieć podobne… „obsesje”

        • Maria_st pisze:

          odnośnie tego filmu przeczytałam takie coś :
          „Film przedstawia wydarzenia mające miejsce w (istniejącym faktycznie) małym miasteczku na Alasce, Nome w którym dochodziło do tajemniczych zniknięć mieszkańców przez ostatnie 40 lat. Pomimo licznych zapewnień i sugestii zawartych w treści filmu, nie można z całą pewnością stwierdzić czy jest on oparty na faktach.”
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Czwarty_stopie%C5%84

          • margo0307 pisze:

            „…Pomimo licznych zapewnień i sugestii zawartych w treści filmu, nie można z całą pewnością stwierdzić czy jest on oparty na faktach.”
            ~~~~~~~~~~
            Jasne Maryś🙂
            Tak naprawdę to… nic nie można z całą pewnością stwierdzić…😀

            Moim ulubionym cytatem jest m.in. cytat z Hamleta:

            „…HORACY:
            Na Boga, to są rzeczy niepojęte!

            HAMLET:
            Chciałżebyś wszystko pojąć? O Horacy,
            Więcej jest rzeczy na ziemi i w niebie,
            Niż się ich śniło waszym filozofom
            …”

            Można by powiedzieć, że… żyjąc i doświadczając w Matrixie… wszystko jest iluzją…, nasze doświadczenia również… 😀

            Poniżej, kolejny ciekawy filmik dokumentalny, który… z całą pewnością… może być uznany przez innych za… obsesję, iluzję…
            Na pewno jednak – nie wydaje się obsesją czy iluzją… w odczuciach kobiety – pani Coriny Sables, która tego doświadczyła…😉

          • Maria_st pisze:

            „Można by powiedzieć, że… żyjąc i doświadczając w Matrixie… wszystko jest iluzją…, nasze doświadczenia również…”

            JEST

        • Mezamir pisze:

          skora do naśmiewania się ze skojarzeń, czy też „obsesji…, jakich niektórzy z nas doświadczają…

          Naśmiewanie to za dużo powiedziane
          Po prostu podchodzę do tego bardzo spokojnie i na luzie
          z uśmiechem🙂

          Gdybyś za młodu nie była programowana na diabły i demony
          nie miałabyś skojarzeń z nimi związanych🙂

          Po drugie The Daily Mail to nie jest wspólnota ludzi oświeconych
          a wszelkie ich newsy mają po prostu przyciągać uwagę
          Przy obecnej technice można robić nie takie cuda graficzne
          dodać sugestię ” a teraz nie myślcie o demonie”
          i wszyscy mają takie skojarzenia jakie autor chciał wywołać.

  9. margo0307 pisze:

    „..Może istotne jest ciało, w które się wcielamy?
    Może środowisko, w którym dorastamy?… „

    ~~~~~~~~~~~~~
    Na podstawie tego, co mówią ludzie poddani regresji hipnotycznej…, ponoć… każdy z nas wybiera sobie czas…, środowisko…, oraz rodziców… przed każdym kolejnym wcieleniem tak, aby wszystkie te aspekty – optymalnie służyły i ułatwiały nam osiągnięcie przez nas celu, dla którego się wcielamy…
    * * *
    „…Rodząc się np z rodziców narkomanów, alkoholików itp, istnieje duze prawdopodobieństwo, że nasz mózg będzie uszkodzony, mniej wydajny.”
    ~~~~~~~~~~~~
    Owszem istnieje takie prawdopodobieństwo jak również… niebezpieczeństwo, że „pójdziemy w ślady rodziców i staniemy się również narkomanami ale… istnieje też prawdopodobieństwo, że przezwyciężymy te wrodzone skłonności dziedziczne i… obierzemy inną drogę…🙂
    * * *
    „..Wydaje mi się, ze w każdym drzemią talenty, ale w zależności od wielu czynników u jednych się rozwiną, u innych nie…”
    ~~~~~~~~~~~~
    I ja odnoszę podobne wrażenie Lilu, myślę jednak, że… w dużej mierze rozwinięcie talentów, z którymi przychodzimy na ten świat – zależne jest przede wszystkim od naszej nad sobą pracy…🙂
    Podobnie jak uzdolnione muzycznie dziecko…, gdy nie będzie ćwiczyć swych zdolności, pracować nad nimi i je rozwijać – one zanikną…

  10. margo0307 pisze:

    „…wszystko jest iluzją…, nasze doświadczenia również… JEST
    ~~~~~~~~~~
    Zgoda🙂
    Jednak… jestem przekonana, że każda z doświadczanych przez nas iluzji ma w sobie jakiś cel…, jakiś zamysł…, w jakimś celu zadziewa się w odczuwanej przez nas Rzeczy Istności…
    Pani Corina Saebles, z powyższego filmiku, opowiada m.in. o tym, że uświadomiła sobie, iż… leżała na „stole z nierdzewnej stali”, w pomieszczeniu…, „w okrągłej sali”…, która przypominała salę operacyjną…

    Natychmiast, skojarzyła mi się ta wypowiedź z moim… niezwykle realistycznym snem…, który miałam kilkanaście…, a może nawet… kilkadzieścia… lat temu…, dziwnym jednak trafem… pamiętam ten sen ze wszystkimi szczegółami do dziś…, choć zupełnie nie pamiętam – co robiłam w sobotę.. tydzień temu… „roll”

    Otóż, podobnie jak bohaterka filmiku, pamiętam, że w tym śnie uciekałam ale… tak, jakby.. „w zwolnionym tempie” i… dogoniły mnie jakieś istoty… i przywlokły do… sali (nie była okrągła lecz kwadratowa), po czym… zamknięto drzwi na klucz…
    Po pewnym czasie… do sali weszło kilka istot w… zielonych fartuchach z maskami – takimi, jakie noszą lekarze… i biorąc mnie pod ręce…, posadziło mnie na… stole z nierdzewnej stali…, stojącym pod… maleńkim okienkiem, znajdującym się wysoko w ścianie, mającym średnicę ok. 0,5m x 0,5 m…
    Byłam okropnie wystraszona i cała się trzęsłam…, strach jednak… zamiast sparaliżować moje zmysły – jak to ogólnie ma miejsce – spowodował, że.. zaczęłam intensywnie poszukiwać w swej… świadomości… możliwości drogi uwolnienia…
    W pewnym momencie… przyszła do mnie myśl, że… jeśli odpowiednio mocno się skupię to…
    I w tym samym momencie… całą sobą…, – nie potrafię tego odczucia inaczej zwerbalizować jak – całość mojej istoty… skupiła się intensywnie na ucieczce przez… to maleńkie okienko znajdujące się na ścianie.. u góry…
    I wtedy… błyskawicznie się uniosłam i… wyfrunęłam przez to maleńkie okienko… odzyskując wolność…🙂
    Pamiętam… że podczas tego lotu…, spojrzałam za siebie w stronę okienka, przez które uciekłam i ujrzałam… pełne zdumienia i niedowierzania… oczy… 😛

    • Maria_st pisze:

      „Jednak… jestem przekonana, że każda z doświadczanych przez nas iluzji ma w sobie jakiś cel…, jakiś zamysł…, w jakimś celu zadziewa się w odczuwanej przez nas Rzeczy Istności…”

      może przypomnienia na jakiej zasadzie to działa…co zreszta sama na końcu zauważyłaś.
      Nieraz pisze że jestem TU dla Zartu i choc co niektórzy odrazu ripostuja to na swój sposób odbioru–że robie zarty z innych .
      To moje stwierdzenie–jestem Tu dla Zartu wyciagnęłam po prostu z moich tzw przypomnień w postaci doswiadczeń mnie jako istoty .
      I doszłam do wniosku–wszystko to MAYA, inaczej fantazje jakie zechcieliśmy tu doswiadczyć i jeśli o tym pamietamy łatwo jest nam wrócic/otworzyc drzwi do siebie.
      Jęsli jednak wciaga nas nasza fantazja to wpadamy w jej labirynt i trudno nam z tej Mayi wyjśc……fajnie tak sie bawić .
      Myśli, słowa i zabawa gotowa .

  11. margo0307 pisze:

    Hmm…, ponieważ skupiłam uwagę na tym temacie to… Wszechświat mi odpowiedział i… „wpadł mi w oko” 😉 kolejny z filmików w omawianym wyżej temacie… 😀

    • margo0307 pisze:

      Można zadać sobie pytanie za dziennikarką – panią Leslie Kean…
      – Co jest powodem tego, że… kiedy jakieś zdarzenie… – w tym wypadku – widzianych przez setki ludzi… dziwnych świateł w Stephenville w styczniu 2008r – zostanie nagłośnione, kiedy jest dużo świadków…, władze i wojsko odcinają się od tego…, negują oczywiste fakty…, wyśmiewają to i.. dążą do dezinformacji… ?

      „… 23 października 2008r, tłum kibiców wypełnił stadion piłkarski miejscowej szkoły średniej w Stepheneville.
      W czasie meczu nad stadionem pojawiło się UFO – statek zawisł nad głowami…
      Przerwano grę…, zawodnicy oniemieli…
      Wszyscy to zobaczyli…
      Setki, a może.. tysiące osób oglądało to zjawisko… To nie były halucynacje…” ani…
      „obsesje na temat diabłów” 😉

      • Maria_st pisze:

        pewnie dlatego to osmieszali bo testowali nowe zabawki, zachowali sie psychologicznie, maja to w paluszku obcykane

      • Mezamir pisze:

        Setki, a może.. tysiące osób oglądało to zjawisko… To nie były halucynacje…”

        Pewnie że nie,wojsko prowadzi tajne eksperymenty z bronią etc
        a ufo to zasłona dymna.
        Cyrk z ufo zaczął się zaraz po wojnie,dziwnym „zbiegiem okoliczności”😉

        • margo0307 pisze:

          No co Ty powiesz Mezamirku…🙂
          A o… przypadkach widzenia w… okresie tzw. średniowiecza… niezidentyfikowanych obiektów latających to… Tyś nie słyszał ?
          A o… średniowiecznych, czy wręcz… pre-historycznych malowidłach przedstawiających niezidentyfikowane obiekty latające to… też nie słyszałeś, ani ich nie widziałeś… ? 😛

          • trelemorele pisze:

            margo0307 pisze:
            Grudzień 19, 2015 o 15:58
            _________________________
            Małgoś, może to tak z tym ufo, że gdyby teraz nastąpił powszechny kataklizm, została by garstka ludzi skupiona na przetrwaniu w na tyle tragicznych warunkach, że nikomu by było w głowie rozpamiętywać i pielęgnować pamięć o jeszcze niedawnych korzyściach ze zdobyczy techniki/nauki…to po następnych tysiącach lat, gdy znów nauka i technika by się rozwinęła i wtedy zaczęto by wygrzebywać jakieś np szczątki rakiet kosmicznych czy skafandrów czy innych obecnych wynalazków, to myślę, ze znów zrodziłaby się teoria o jakichś kiedyś bogach czy przybyszach z kosmosu.
            Może co ileś tysięcy lat tak sie dzieje, że wszystko musi zacząc się od nowa🙂
            i historia z ufo się powtarza🙂

          • margo0307 pisze:

            „Setki, a może.. tysiące osób oglądało to zjawisko…
            wojsko prowadzi tajne eksperymenty z bronią a ufo to zasłona dymna.
            Cyrk z ufo zaczął się zaraz po wojnie”

            ~~~~~~~~~~
            Mhm…😉

            A… fresk na ścianie Biserica Manastirii w Rumunii, w kościele należącym do klasztoru dominikanów, powstały w XIV wieku to… falsyfikat…😛

            A np. poniżej pokazana moneta z XVII wiecznej Francji przedstawiająca dziwny… obiekt w kształcie spodka to… też falsyfikat…😛

            Pomijając tysiące innych artefaktów…🙂

          • margo0307 pisze:

            ” Małgoś, może to tak z tym ufo, że… co ileś tysięcy lat tak sie dzieje, że wszystko musi zacząc się od nowa…”
            ~~~~~~~~~~
            Może Lilu, może…, któż to może wiedzieć… ?🙂
            Odnoszę jednak nieodparte wrażenie, że… tą razą będzie inaczej…😀

        • JESTEM pisze:

          Mezamir:
          „wojsko prowadzi tajne eksperymenty z bronią etc
          a ufo to zasłona dymna.”
          – to jedna z wielu pięknych koncepcji płynących z UMYSŁU, którą można uznać za prawdziwą.😉 I taka koncepcja, jeśli uznamy ją za prawdziwą, może zacząć się nam przejawiać w tzw. rzeczywistości, abyśmy mogli doświadczyć jej konsekwencji.

          Z istnieniem ufo jest tak samo – to jedna z wielu pięknych koncepcji płynących z UMYSŁU, którą można uznać za prawdziwą.😉 I taka koncepcja, jeśli uznamy ją za prawdziwą, może zacząć się przejawiać w tzw. rzeczywistości, abyśmy mogli doświadczyć jej konsekwencji.

          Tak, jak z wypukłością i płaskością Ziemi.
          Kiedyś tzw. rzeczywistość dla większości ludzi była taka, że „żyli na płaskiej Ziemi” – zgodnie z pewną koncepcją uznaną za prawdziwą.
          Teraz dla większości ludzi tzw. rzeczywistość jest taka, że żyją na „wypukłej Ziemi” (okrągłej) – zgodnie z pewną koncepcją uznaną za prawdziwą.
          W innych światach – to prawdopodobne😉 – żyją ludzie, dla których tzw. rzeczywistość jest taka, że „żyją na wklęsłej Ziemi” (we wnętrzu tej wypukłej) – zgodnie z pewną koncepcją uznaną za prawdziwą. A i tak żadna z tych koncepcji nie jest prawdziwsza od pozostałych.🙂

          I wygląda na to, że każdy może sobie wybrać jakąś koncepcje i znajdywać oraz przedstawiać innym różne dowody na ich potwierdzenie. Taka to piękna zabawa tzw. BOGA czyli UMYSŁU „KOSMICZNEGO” zwanego także ABSOLUTEM.😉

          Może być i tak, że płaskość, wklęsłość lub wypukłość Ziemi zależy od użytego obiektywu.😉

          Ziemia jest płaska i Ziemia jest okrągła to dwie koncepcje, idee, które można uznawać za sprzeczne i zwalczające siebie wzajemnie albo… można uznać za równoprawne – ponieważ obie mają swoje uzasadnienie i dowody na ich potwierdzenie.

          Jedni ludzie uznają jedną ideę, koncepcję za prawdziwszą od drugiej, to muszą walczyć z innymi koncepcjami i ideami oraz ludźmi je wy-znającymi. Ale można przyjrzeć się głębiej obu koncepcjom, ideom i dostrzec doskonałość obu koncepcji, idei.🙂

          Obie idee, koncepcje są przejawami „lokalnymi”… Indywidualna świadomość umysłu może podróżować – tak mogę to określić – od jednej koncepcji, idei, rzeczywistości uznawanej za „jedyną prawdę” do innej koncepcji, idei, rzeczywistości uznawanej za „jedyną prawdę”… Stąd bierze się wiara części ludzi w jedną LUB drugą koncepcję, ideę.

          Kiedy indywidualna świadomość umysłu ekspanduje, co jest jak wyjście poza czas i dostrzeżenie ich obu jako równoprawnych, wtedy można dostrzec, że obie koncepcje mają tę samą „wartość, równorzędność, ponieważ i tak obie pochodzą z tego samego Źródła – tzw, Boga czy UMYSŁU „KOSMICZNEGO” albo UMYSŁU UNIWERSALNEGO zwanego także ABSOLUTEM.😉

          Każda i każdy z nas ma swoją wersję siebie, innych i tzw. rzeczywistości. Każda i każdy z nas ma swoje wersje siebie i ciebie, mnie i innych… Dlatego jedni wierzą w coś, a inni w coś innego… Każda i każdy z nas decyduje o tym, co jest prawdziwe dla niej lub dla niego. I wtedy tylko to jest prawdziwe – rzeczywiste dla danej osoby (lub jakiejś grupy osób, które współtworzą” wspólną wersję ‚uzgodnionej rzeczywistości’, śnią wspólny sen). Bywa, że decyzje te podejmujemy nieświadomie, ponieważ przyjęliśmy je w trakcie procesu wychowywania, dorastania, dojrzewania i doświadczania; I nieświadomie podejmujemy decyzje o tym, co jest dla nas prawdą, ponieważ (wtedy) żyjemy w oddzieleniu od Jedni, Całości i innych cząstek tej Jedni, Całości. Dlaczego pozostajemy w nieświadomości, w oddzieleniu? Bo zapomnieliśmy, że „daliśmy nura” w fizyczną rzeczywistość, pozbywając się tej świadomości Jedni, Całości, aby przeżyć kolejną ekscytującą przygodę w naszej podróży w nieskończoności.

          Każda i każdy z nas „śni” – „kreuje” swój świat, swoją rzeczywistość, swój sen. A wszystkie te światy, rzeczywistości, sny, istnieją równolegle. Czasem się one przenikają, a czasem oddzielają od siebie… Są bardziej ze sobą spójne lub mniej. Bliższe lub dalsze… Nasze wibracje są bardziej ze sobą zharmonizowane lub mniej… Każda rzeczywistość ma tę samą wartość, co każdy sen… i są w zasadzie tym samym. W niektórych snach tak się „zaśniewamy”, że uznajemy ten jeden sen za jedyną, prawdziwą rzeczywistość.

          • margo0307 pisze:

            Ot i… parsknęłam śmiechem… 😀
            Dziękuję za tą darmową i jakże przyjemną gimnastykę mięśni brzucha… 😄

          • Mezamir pisze:

            to jedna z wielu pięknych koncepcji płynących z UMYSŁU

            z historii🙂 inwazja ufo jest planowana przez rząd od wielu lat.

          • margo0307 pisze:

            „…Jeśli coś jest niezidentyfikowane to dlaczego wszyscy identyfikują to z kosmitami?…”
            ~~~~~~~~
            Nie rozprawiamy tutaj o… czymś.. nieokreślonym… Mezamirku🙂
            Rozprawiamy o… „niezidentyfikowanych obiektach latających„…, czyli o… pojazdach niewiadomego pochodzenia…, poruszających się w sposób zaprzeczający – obecnie znanym nam – prawom fizyki…🙂

          • JESTEM pisze:

            – to jedna z wielu pięknych koncepcji płynących z UMYSŁU

            Mezamir:
            z historii🙂 inwazja ufo jest planowana przez rząd od wielu lat.

            Nawet jeśli „inwazja ufo jest planowana przez rząd od wielu lat.” i tak jest koncepcją, która wypłynęła z UMYSŁU, którą…
            albo z pewnych powodów wciska się ludziom, by w nią uwierzyli albo…
            dlatego, że ludzie w nią wierzą, może któregoś dnia się zamanifestować w tzw. rzeczywistości.
            I ci, którzy będą wierzyli, że przyleciało ufo, będą wierzyli, że widzą ufo, a ci którzy będą wierzyli, że to mistyfikacja zaplanowana przez rząd, będą wierzyli, że widzą statki niby kosmiczne stworzone przez ziemskie rządy.

        • Mezamir pisze:

          A o… średniowiecznych, czy wręcz… pre-historycznych malowidłach przedstawiających niezidentyfikowane obiekty latające to… też nie słyszałeś, ani ich nie widziałeś…

          Jeśli coś jest niezidentyfikowane to dlaczego wszyscy identyfikują to z kosmitami?

          To jest tak samo jak z testem Rorschacha ,widzisz kształt i dopasowujesz go
          do tego co Ci siedzie w podświadomości.

          Po drugie władza ma możliwości i środki aby tworzyć dzisiaj artefakty „sprzed tysięcy lat”
          My nie mamy dostępu do tych artefaktów ani do technologii dzięki której
          moglibyśmy sprawdzić autentyczność.

          Kiedyś robiono cyrk z relikwiami ,byli święci którzy mieli po 20 rąk i głów
          gdyby zebrać wszystkie ich kawałki do kupy.

          No i wreszcie po trzecie,opisy ciekawych pojazdów latających
          mamy w Mahabharacie
          Leonardo da Vinci też szkicował niezłe cuda ale to były tylko pomysły
          Dzisiaj też mamy różnych artystów malujących swoje wizje

          za 1000 lat ktoś to odnajdzie i powie że to jest dowód
          na istnienie tego co widać na obrazie

          Obrazy to nie są zdjęcia,na obrazach można namalować wszystko

      • margo0307 pisze:

        I kolejny… epizod z cyklu… obsesje…, iluzje.., skojarzenia…, osobiste interpretacje.., etc.. z kwietnia’ 2008r, opowiadany przez panią Denise Lynch Murter, mieszkającą w hrabstwie Bucks 🙂

        Poniżej transkrypt wybranych fragmentów:

        „…pies zaczął warczeć i szczekać z niewyjaśnionej przyczyny…, obudził mnie i uznałam, że… coś jest nie w porządku…, byłam prawie pewna, że ktoś się włamał…
        Postanowiłam zajrzeć do ogródka na tyłach domu…, nagle… moją uwagę przykuły jasne światła na nocnym niebie…, wyglądały jak para reflektorów…
        O razu zorientowałam się, że to nie jest ani samolot, ani śmigłowiec – samoloty nie skaczą po niebie…
        Obiekt jakby skanował teren – wyraźnie czegoś szukał…
        Poczułam przejmujący lęk…, pobiegłam obudzić męża…
        Mój mąż obawiał się kpin.., powiedział:
        – Nie mówi nikomu…, ludzie pomyślą, że… zwariowałaś…
        Po dwóch tygodniach, w środku nocy, mój pies Alex… znowu zawarczał i wyszczerzył zęby…
        Pobiegłam po aparat i zrobiłam zdjęcia…
        Nie mogłam oderwać oczu…, ogarnął mnie przejmujący lęk…
        Poczułam, że… moje życie zawisło na włosku…
        Po chwili odczułam spokój.., obiekt rozsiewał jakieś iskry…, jakby deszcz srebrnych płatków…, poczułam jakby coś oddziaływało na moją podświadomość…
        Zapamiętałam słowa:
        Spokojnie, nie przybyłem żeby cię skrzywdzić
        Ludzie zaczęli mnie wyśmiewać i kpić sobie ze mnie…”

        • Mezamir pisze:

          https://tergiwersacja.wordpress.com/ufo-szopka/falszywa-inwazja-ufo/

          https://tergiwersacja.wordpress.com/ufo-szopka/

          Wedle strategii opowiedzianej mi przez Wernhera von Brauna, pierwszym wrogiem byli Rosjanie. Faktycznie, w 1974 roku byli wrogiem. Powiedziano mam, że mają ‚satelity-zabójców’.

          (…)

          Następnie będą terroryści, a wtedy było blisko do tego. Słyszeliśmy wiele o terroryzmie. Wtedy zamierzaliśmy ogłosić wrogami ‚świrów’ z państw trzeciego świata.

          (…)

          Następny wróg to asteroidy. Kaszlał mówiąc to po raz pierwszy. Asteroidy – przeciwko nim zbudujemy broń kosmiczną.

          Wernher Von Braun nigdy nie mówił mi o szczegółach które wiedział w związku z istotami pozaziemskimi poza tym, że pewnego dnia istoty pozaziemskie zostaną ogłoszone jako wróg, przeciwko któremu musimy zbudować ogromny system broni kosmicznej. Wernher Von Braun powiedział mi, że będzie to kłamstwo – że przesłanka dla broni kosmicznej, powody które nam się poda, wrogowie – wszystko to bazuje na kłamstwie.

          • margo0307 pisze:

            „… Wernher Von Braun powiedział mi, że będzie to kłamstwo – że przesłanka dla broni kosmicznej, powody które nam się poda, wrogowie – wszystko to bazuje na kłamstwie.”
            ~~~~~~~~
            No tak, czyli… Wernher Von Braun to… wyrocznia mówiąca jedyną i niepodważalną prawdę ! Koniec. Kropka.😀

  12. Maria_st pisze:

    „obsesje na temat diabłów”

    na temat tej obsesji to zawsze mowie—o diabłach najwiecej wie TEN kto z tym jest za pan brat…..toz znaja sie z tym pojeciem najlepiej.

  13. JESTEM pisze:

    margo0307:
    „Jednak… jestem przekonana, że każda z doświadczanych przez nas iluzji ma w sobie jakiś cel…, jakiś zamysł…, w jakimś celu zadziewa się w odczuwanej przez nas Rzeczy Istności…

    Tak, ŚWIADOMOŚĆ doświadcza siebie samej poprzez nieskończenie wiele różnych… wzorków i form (np. energetycznych, mentalnych, psychicznych, emocjonalnych, fizycznych – materialnych), które są formami UMYSŁU. ŚWIADOMOŚĆ doświadcza siebie za pomocą odpowiedniego „narzędzia” – UMYSŁU. Każde słowo, każda myśl, każda idea, koncepcja to już cząstki UMYSŁU za pocą, których ŚWIADOMOŚĆ doświadcza SIEBIE.

    Każda z doświadczanych przez nas iluzji może zostać przez nas uznana za rzeczywistość, abyśmy jeszcze intensywniej doświadczali konsekwencji danej myśli, koncepcji, formy… jako jednej w nieskończonej ilości różnorodnych cząstek Całości – UMYSŁU rozpoznawanych i przenikanych przez ŚWIADOMOŚĆ. ŚWIADOMOŚĆ staje się SAMOŚWIADOMA.

    Nawet wielkie Przejrzyste Lustro, gdy jest Rozbitym Lustrem, pozostaje całością rozbitą na różne cząstki. Nie można wtedy przejrzeć się w całym Lustrze, gdy jest rozbite i nie można wtedy „widzieć” SIEBIE w całości. Bo kiedy Przejrzyste Lustro jest rozbite, to wówczas oglądamy SIEBIE w jego różnych cząstkach. Kiedy Wielkie Lustro jest w całości, nierozbite, wówczas nie może samo-siebie doświadczać poza byciem, istnieniem. Nie ma wtedy żadnej wiedzy, jakie i czym JEST poza tym, że JEST.

    Maria_st:
    „I doszłam do wniosku–wszystko to MAYA, inaczej fantazje jakie zechcieliśmy tu doswiadczyć i jeśli o tym pamietamy łatwo jest nam wrócic/otworzyc drzwi do siebie.
    Jęsli jednak wciaga nas nasza fantazja to wpadamy w jej labirynt i trudno nam z tej Mayi wyjśc……fajnie tak sie bawić .
    Myśli, słowa i zabawa gotowa .

    Myśli, słowa i zabawa gotowa…🙂 Dokładnie. Czasem ta zabawa przyjmuje formy gier a nawet walki, wojen, kreacji i destrukcji…
    Nawet to wiedząc (Myśli, słowa i zabawa gotowa…) wciąż ulegamy ich (myśli i słów) iluzorycznemu urokowi – temu, co z nami rezonuje… tym myślom, słowom, koncepcjom, które są dla nas „atrakcyjne” z pewnych powodów, choć bywa, że nie wiemy, dlaczego.🙂

  14. margo0307 pisze:

    „pewnie dlatego to osmieszali bo testowali nowe zabawki, zachowali sie psychologicznie, maja to w paluszku obcykane”
    ~~~~~~~~~~~~
    Być może Maryś🙂 jednak… zaprzecza temu kolejna relacja świadków, tym razem… wojskowych😉
    Znane już i szeroko opisywane… wydarzenia w lesie Rendlesham…

    Relacja dwóch wojskowych, Johna Burrougsa i Jima Pennistoma:
    „… Nie widziałem kabiny ani dysz wylotowych…
    Kształt obiektu urągał wszelkim zasadom aerodynamiki…
    Miał ok. 3m długości, 2 m szerokości i ok… 2,5m wysokości…
    Zauważyłem znaki na jego powierzchni…
    Spodziewałem się, że będzie to jakiś napis w stylu… „siły powietrzne” albo… „NASA”…
    Ale… znaki wydały mi się zupełnie obce, przypominały egipskie hieroglify…,
    ujrzałem właśnie hieroglify i piktogramy…
    A potem nagle statek zniknął…
    Nie odczułem powiewu powietrza… ani żadnego dźwięku…, obiekt zniknął bezgłośnie…
    * * *
    – Co rysujesz ?
    To co widzieliśmy…
    – Ja tego nie widziałem…
    Jak to nie widziałeś ???…
    Mieliśmy rozbieżne wspomnienia od momentu kiedy upadliśmy

    Wydawało nam się, że nasz wypad trwał jakieś… 50 minut, ale w rzeczywiści upłynęło 2 i pół godziny…
    * * *
    W nocy nie mogłem zasnąć…, widziałem przed oczyma ciągi zer i jedynek…
    Wstałem i zapisałem te ciągi…, przyniosło mi to ulgę…
    Zostałem wezwany do OSI…, dali mi do zrozumienia, że nie pochwalają moich chęci wyjaśnienia tej sprawy…, chcieli to wyciszyć i… napisali inny raport, niż ten, który wcześniej złożyłem twierdząc, że jest to… „oficjalna wersja wydarzeń”…😉
    Nie podobało mi się to ale… rozkaz to rozkaz ! i choć nie popełniłem przecież żadnej zbrodni to… szantażowali mnie jak… schwytanego szpiega…
    * * *
    Poddaliśmy się… hipnozie…
    Wzywa nas światło…, musimy podejść…
    Coś wciągnęło mnie do wnętrza…
    Nawiązaliśmy kontakt z ich umysłem…

    Wszedłem tam, byłem w środku…
    Jest ich chyba tam za 20…, wyglądają jak… plamy niebieskiego światła…
    Prowadziliśmy dialog…”

  15. margo0307 pisze:

    Choć staram się nie zamieszczać cytatów m.in. z takich źródeł jak czennelingi…, tą razą robię wyjątek, bo przesłanie jest i piękne i warte rozważenia w cichości swego❤ 🙂

    DO BRACI LEKARZY
    Przesłanie Serca z dnia 19.12.2015r

    Ukochani, Dar Drugiego Słońca jest bliżej niż moglibyście to sobie wyobrazić.
    Przyjęliście tę prawdę, dlatego uczestniczycie w jego stworzeniu.
    Przebudziliście się jako jedna potężna świadomość i już czujecie, że jesteście jedynym Stwórcą waszej rzeczywistości.
    Zawładnięcie waszymi sercami spowodowało, że tą przestrzeń oddaliście dla twórczości czarnego świata, gdyż uwierzyliście w stwórców poza sobą.
    To prawda.
    Istoty kosmiczne dały wam ciała, które przyjęliście na obecną naukę.
    Zostało ono skrojone na miarę niewolnika, którego owi przybysze potrzebowali na Ziemi. Podstępną grą wyeliminowali rasę Boskich Dzieci zamieszkujących Ziemię i ich fizyczne ciała, aby spowodować inkarnację tych ufnych istot w nowe ciała im podane.
    Przyjęliście te ciała jako wielkie wyzwanie nauk doświadczania wewnętrznego mistrzostwa, którego tu na Ziemi chcieliście doświadczyć.
    Istoty te wprowadziły Was w nauki i metodą małych kroczków spowodowały, że zapomnieliście ich twarze.
    Zakazały w waszych „świętych księgach” czynienia ich wizerunków jako waszych bogów, abyście nie wiedzieli komu prawdziwie służycie, kto jest waszym „panem bogiem” i kogo jesteście uniżonym sługą.
    Ten etap na Ziemi został zakończony, bo przebudziliście Serca i przejrzeliście grę jaszczurczego świata i żmijowych istot, które dały wam bolesne lekcje.
    Odchodzi ich świat, bo budzące się wasze światło powoduje, że czarna energetyka waszych bogów po prostu znika.
    Tak proste jest przebudzenie Bogów, którymi jesteście i zawsze rozpoczyna się od indywidualnej drogi scalenia się z miłością, którą najpierw dajesz i dokonujesz w sobie.
    Budzisz się w❤ i czujesz, że jesteś doskonałą Istotą Światła.
    Tym sercem przyjmujesz swoje ciało. Łączysz je prawdziwie z duszą i tak umożliwiasz przepływy świadomości z Twego ducha. Tak docierasz do prawdy, że jesteś nieskończoną Istotą Boską i masz w sobie pełną moc wszechmiłości i wiedzę całego Istnienia.
    Na eony lat doświadczeń uwierzyliście istotom kosmicznym i kartelom farmaceutycznym, że wasze ciało trzeba poprawiać, że choroba jest normą, a zbudowanym sobie kościołom, że jesteście grzeszni i niedoskonali.
    Ja jednak mówię Wam, że jest to prawda iluzji, a rozpuszczając ją❤ docierasz do prawdy własnego❤ i odnajdujesz nieskończone piękno i wszelkie wglądy, które niesiesz w sobie.
    Świat farmacji i medycyny przyjął symbol Asklepiosa, boga wężowego świata i to jemu czynicie nieświadomie hołd przenikając się symboliką miecza i owiniętej żmii. I to jest gangrena, którą wprowadziliście jad w swoją świadomość, bo uwierzyliście, że wasze ciała można naprawić zewnętrzną mocą ich magii.
    Tak uzależniliście się od tych światów, a teraz… nadeszła pora oprzytomnienia.

    Przyjmij prawdę, która przychodzi w postaci Twego nowonarodzonego dziecka przynoszącego Ci pomoc i nauki, że ono jest doskonałe. Jeśli chcesz je poprawiać serią nieznanych Ci modyfikujących go zastrzyków wprowadzających metodycznie choroby, to niszczysz siebie i powodujesz, że nie zaliczasz egzaminu oraz przejścia do nowego świata.

    Jeśli wierzysz demonom religii, że Twoje dziecko ma moc Szatana i że trzeba je oczyścić okultystycznymi rytuałami, to zaprzeczasz tym samym doskonałości, którą jesteś i zapisujesz siebie na kolejne bolesne etapy własnych doświadczeń.

    Ukochany lekarzu, jesteś Istotą Boską tak jak inni i niesiesz dla swoich sióstr i braci pomoc w sposób w jaki Cię nauczono. Mówisz, że ich uzdrawiasz, że pomagasz im zapisując lekarstwa lub czyniąc krwawe operacje na ich ciałach.
    Ja jednak mówię Ci, zajrzyj we własne❤ i dostrzeż własną doskonałość, która Cię przepełnia, a dostrzeżesz doskonałość miłości w każdej istocie, którą nazywasz swoim pacjentem.
    Nauczono Cię wprowadzając w Twój umysł lawinę informacji, ale zmierzało to do głównie do tego, że powodowało głęboką modyfikację człowieka i całej Ludzkiej Rasy.
    Powodowało, że kolejne pokolenia nie byłyby w stanie samodzielnie funkcjonować bez pobierania uzależniających leków powodujących nieodwracalne zmiany w genetyce całej populacji doskonałych Istot Światła.
    Ukochana Siostro, ukochany Bracie.
    Staliście się jednak narzędziem w rękach systemu, który nazywacie Matrix.
    I głownie wasze ego zaślepiające was dyplomami mówi, że ich leczysz, a naprawdę uczestniczysz w procederze sprzedaży uzależniających medykamentów przedłużających chorobę i niszczących odporność genetyczną całej populacji.
    Uzdrowienie jedyne, jakie jest, jest w miłości i kiedy dasz ją sobie, przestaniesz szukać w zewnętrznym świecie, a swemu bratu, swojej siostrze wskazując❤ pomagasz tak, aby mógł odnaleźć miłość w sobie.
    Jesteś Bogiem, Boginią, a uwierzyliście systemowi farmacji, że zapisując uzależniające medykamenty uzdrawiacie ich ciała, ale jednak naprawdę gubicie własną duszę, bo nie spełniacie się w odnalezieniu własnej miłości serca.
    Nazywacie się lekarzami lub uzdrowicielami, ale prawdą swego życia zaprzeczacie temu, kiedy sami doświadczacie chorób i żyjecie krócej.
    Odczujcie tę prawdę wewnątrz❤ uwalniając umysły zawładnięte wiedzą systemu.
    Wprowadzono tam ją i staliście się marionetką systemu wierząc, że tą wiedzą możecie uzdrowić świat, że możecie uzdrowić ciała waszych bliskich.
    Wejrzenie w serce daje wam prawdę, że każda istota jest doskonała, a miłość sama w sobie nigdy nie choruje.
    Odczujesz to jednak, kiedy tą miłość dasz sobie i w tej miłości rozpuszcza się wiedza, w której przyjęliście kody, że ciała ludzkie są śmiertelne i potrzebują się starzeć.
    Uwierzyliście w te prawdy i one stały się doświadczeniem podanym wam przez gadzie światy, które przyniosły doświadczenie strachu.
    Staliście się ich namiestnikami i kapłanami iluzji, którą stało się to piękne demoniczne światło.

    Pokochaj prawdę, którą jednak odnajdź w swoim własnym❤ i dokonaj wyboru, czy chcesz nadal współtworzyć stary świat czy tworzyć nowy świat oparty na sercu.
    Jesteś Bogiem Miłości, ona Cię przepełnia i tą miłością jest każdy kogo spotykasz jako pacjenta. Jedyna pomoc, jaka jest skuteczna to Miłość, którą odnajdujesz w swojej duszy i tak pomagasz odnaleźć ją każdemu, bo sam stajesz się prawdą miłości w sobie.
    Pokazujesz swoje imię uczynkami, że jesteś doskonały i już nie naprawiasz w lustrze, jakim są ciała, a pomagając odnaleźć miłość w sercach tych, których spotykasz zmieniasz rzeczywistość, w której jesteś.
    Uwolnienie z wiedzy umysłu jest podstawą do przetworzenia informacji kodujących Ciebie i utrzymujących jako niewolnika w starym systemie.
    Tylko wydawało Ci się, że jesteś lekarzem lub uzdrowicielem, bo kiedy odnajdziesz miłość w sercu, odczujesz, że tak jak wszyscy jesteś doskonałą Istotą Boską, jesteś Miłością, która jest Bogiem. Nie ma potrzeby jej naprawiać.
    Miłość jest po prostu doskonała.
    Pokochaj prawdę starych nauk.
    Nie lękaj się szoku i oprzytomnienia nauki, na którą spojrzysz budząc się w sercu, bo to tylko przebudzenie Boga w Tobie, a to doświadczenie było etapem poznania upadku, w jaki stoczyła się Rasa Ludzka.
    Teraz przestajesz być marionetką starego świata, bo przyjmujesz Miłość Serca jako przewodnika, a jeśli potrzebujesz jeszcze doświadczeń umysłu, ciała człowieka i jego niskowibracyjnych doświadczeń opartych na strachu, chorobach, walce, darach barw czarnych, to tym samym to wybierasz.
    Jesteś Bogiem Miłości, ale to Ty decydujesz o swoim przebudzeniu.
    Na Ziemi jednak etap doświadczeń degradujących boskość został zakończony." 🙂

  16. margo0307 pisze:

    „…Elita może mieć tylko prawicowy rodowód…”
    ~~~~~~~~~~
    Jeżeli chcesz Lilu, dowiedzieć się czegoś więcej w temacie „PIS-owskiej elity”, przeczytaj może na spokojnie art, z którego wklejam poniżej wybrane fragmenty…

    „…Polska jest atlantycką warownią i przyczółkiem w Europie Wschodniej
    Współczesna polska oligarchia jest sama z siebie całkowicie proatlantycka…, ta proatlantycka elita polityczna w Polsce uzasadnia i usprawiedliwia swoje dobrowolne poddanie się amerykańskiej hegemonii dwojako: swoją rażąco oczywistą rusofobią i paradygmatem „droga do Europy”, a ostatecznym argumentem jest szeroko propagowany przez zachodnie media mit, że ​​Rosja jest odwiecznym agresorem, a jej działania zawsze są z natury agresywne i motywowane rzekomo wrodzonym rosyjskim dążeniem do dominacji nad światem.
    Mateusz Piskorski słusznie wskazał, że dewizę legitymacji polskiej elity można sprowadzić do słów Romana Dmowskiego: „bardziej nienawidzą Rosję, niż kochają Polskę”.
    Proatlantycki charakter polskiej elity i okupacja NATO wciągnęły Polskę w wiele konfliktów, całkowicie sprzecznych z interesami Polski, bo… polska polityka zagraniczna jest pisana w Waszyngtonie…

    Ogólna sytuacja Polski pod atlantycką hegemonią jest jasna.
    Polakom zostawiono niewielki wybór – mogą wybrać, przez które proatlantyckie partie chcą być rządzeni i w jakim tempie ma być realizowana nieunikniona polityka atlantycka.
    W scementowaniu w Polsce proatlantyzmu w sferze ideologicznej i kulturowej pomogło stopniowe modelowanie „popkultury” na wzór amerykański oraz szalony konsumpcjonizm

    Po ustaleniu ogólnego obrazu atlantyckiego zniewolenia Polski, jej podstawowych wskaźników oraz ogólnego charakteru polskiej oligarchii można teraz połączyć ostatnie wydarzenia polityczne w Polsce w bardziej spójny obraz.
    Do najważniejszych z nich należą oczywiście wybór Andrzeja Dudy na prezydenta, wyniesienie do władzy partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), decydująca klęska wyborcza postsocjalistycznej lewicy, reprezentowanej przez koalicję Zjednoczona Lewica, widoczne odrodzenie się ruchów nacjonalistycznych i założenie nowej partii antyatlantyckiej, Zmiana…

    Podobnie jak PO, PiS jest podporządkowane waszyngtońskim jastrzębiom i nie waha się wspierać antyrosyjską politykę na szczeblu międzynarodowym ani entuzjastycznie wspomagać siły faszystowskie na Ukrainie.
    Ponadto konserwatywny profil PiS, zwykle utożsamiany z fundamentalizmem katolickim, oraz (gołosłowne) odwoływanie się do polskiego nacjonalizmu, chyba podobnie zwiodły analityków jak polskich wyborców.

    W rzeczywistości tymczasowy sukces wyborczy PiS nie jest siłą transformującą ani dramatyczną zmianą, wbrew temu, jak postrzegają to niektórzy analitycy.
    Jak wskazał Bojan Stanisławski, polska scena polityczna jest chyba jeszcze bardziej niż amerykański system dwupartyjny oligarchiczna, posępna, obrzędowa i obłudna.
    PiS jest w swej istocie tak samo fundamentalnie proatlantycki jak poprzednio rządząca PO…

    Wygląda na to, że zneutralizowanie rozszerzających się inicjatyw nacjonalistycznych przy użyciu zwycięstwa PiS było wykalkulowanym planem polskiej oligarchii…

    Państwo polskie, zamiast być podmiotem geopolitycznym, zostało przez swój proatlantycki paradygmat zredukowane do przedmiotu geopolityki…

    Jeżeli Polska nie zajmie się swoją sytuacją i proatlantycka elita będzie nadal prowadzić Polskę na samobójczą krucjatę przeciwko Rosji i jej sąsiadom, „rozwiązaniem” europejskich i euroazjatyckich napięć politycznych może okazać się… kolejny rozbiór ziem polskich w takiej czy innej formie, co, jak pokazuje historia, stworzy tylko nowe problemy

    https://pracownia4.wordpress.com/2015/12/20/polska-na-rozdrozu/

    • Maria_st pisze:

      Małgoś dzisiaj napisałam na Gk24 odnośnie tego co obecnie się dzieje :

      „Maria_st~

      Napisano dziś, 12:24

      Dobry gospodarz jest ponad polityką, liczy sie to co widać a nie to co mogloby być.

      PoPis-y to cyrk na kółkach a zwierzeta dla nich to my, warto sie nad tym zastanowic i nie dac się tresować .

      Im chodzi tylko o podzielenie Polaków a nie o ich dobro ”

      Ja za swojego życia nie pamiętam dobrego gospodarza, ciągle mam wrażenie że wychodzą spod jednej spódnicy .
      Nie wiem czy w innych krajach temat –polityka jest takim ostrym tematem w rodzinach, często konczącym się kłotnią.
      Dobitnie to świadczy jak nie szanujemy drugiego, nawet bliskiego człowieka a co mówic ” obcego”.
      Staliśmy się na własne życzenie narodem warchołow .
      Prawy, lewy to i tak nogi tego samego glinianego kolosa.

    • trelemorele pisze:

      Moja rodzina kiedyś była tylko biała, prawa🙂
      Po wojnie stopniowo zrobiła się biało-czerwona i tak zostało do dziś…niestety.
      Nie znaczy, że mam z tym jakiś szczególny problem, od zawsze rozumiałam argumenty jednej i drugiej strony.
      Małgosiu, nie mam dziś głowy do dyskusji na temat PISu🙂 Wierzę, że będzie lepiej dla wszystkich Polaków. Ogólnie bardziej im ufam niz wszystkim innym partiom do kupy wziętym.
      Masz tu ciekawy wywiad z Geremkiem, przeczytaj uważnie…i oceń sobie🙂
      http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zapomniany-wywiad-z-geremkiem-2013-12

      • trelemorele pisze:

        gapa jestem, adres składanki
        może teraz się uda

      • margo0307 pisze:

        „… Masz tu ciekawy wywiad z Geremkiem…”
        ~~~~~~~~~~~~
        Dziękuję, nie skorzystam…

        A tak gwoli ścisłości to… pan Bronisław Geremek… nie oficjalnie😉 nazywał się
        Benjamin Lewertow, i był synem syjonisty Borucha i Szarcy Lewertow…
        Nie osądzam postępowania państwa Geremków, mówię po prosty jak jest, a jest nieładnie nie przyznawać się do swojej prawdziwej tożsamości…
        Otwórz oczy… i poczytaj troszkę, jeśli Ciebie to interesuje…
        http://lustracja.net/index.php/ciekawe-publikacje/164-michnik-my-wezmiemy-wladze-a-wy-polacy-pojdziecie-z-torbami

        • trelemorele pisze:

          Geremek, Michnik i im podobni „polacy” to raczej wrogowie dla PISu.
          Dlatego zaufałam PISowi i na niego głosowałam🙂

          • Dawid56 pisze:

            Wystarczyłby jeden gest dobrej woli ze strony Prezydenta a manifestacje Kod-u by sie skończyły , bo nie miałyby sensu- niestety ten gest nie pada, a szkoda bo powinien bo mamy czas podobno pojednania.
            Prawdopodobnie nie dość że ten oczekiwany gest nie padnie to dodatkowo likwidacja Trybunału Konstytucyjnego zacznie się w tym okresie tuz przedświątecznym jutro albo pojutrze – i gdzie tu tu dążenie do zgody ogólnonarodowej?????

          • trelemorele pisze:

            Dawidzie, a co ci ten Trybunał tak na sercu leży?
            Przecież to przybytek powstały jeszcze w PRLu
            Ja na miejscu Prezydenta żadnych ukłonów do przeciwników bym nie robiła
            Niech wychodzą i manifestują do woli, takie ich demokratyczne prawo.
            Mam nadzieję, że rząd zrobi jeszcze porządek z mediami,
            że szybko dowiemy się jakie brudy siedzą pod dywanami
            Ludzie porządni, którzy nie mają nic za pazurkami, tacy nie mają się czego obawiać od obecnej władzy. Wyją tylko ci, którzy czują się zagrożeni, którzy w normalnych warunkach, w jednakowych dla wszystkich, nie umieją na poziomie zarabiać.

          • Mezamir pisze:

            Dlatego zaufałam PISowi

            „…Indagowany ostatnio o potwierdzenie pochodzenia Lech Kaczyński odpisał, iż nie musi on tego podawać.
            Jednak w ostatnich dniach będąc na Kazimierzu w Krakowie –
            Lech Kaczyński przyznał wobec obecnych… że historia narodu żydowskiego jest jego historią…”

            „Tutaj garść jego zasług

            1. uczestnik żydowskiego spisku w Magdalence
            2. zalegalizował i z radością powitał żydowską Bnai Brith, zdelegalizowaną w 1938 roku
            3. protekstor Grosa (zablokował ekshumaję w Jedwabnym, dzięki czemu szumowina Gros może pluć na Polaków)
            4. zwolennk Unii Jewropejskiej (podpisał bilderbergowski TL)
            5. zwolennik wojen na Bliskim Wschodzie, np. w Iraku wbrew polskim interesom a służącym interesom Izraela i banksterów

            6. obrońca Gruzji (która wojnę z Rosją zaczęła atakim na Cchinwali, burząc je w 90 proc. i zabijając ok. 2000 ludzi)

            7. prekursor obchodzenia Chanuki w pałacu prezydenckim
            8. znany z bezczynności wobec obrzydliwego antypolonizmu jego pobratymców
            9. gorliwy i ślepy zwolennik Izraela (zawetował Raport Goldstone’a, przygotowany dla ONZ, który oskarżał Izrael o dokonanie przestępstw wojennych w Gazie)

            10. sponsor (za publiczne pieniądze) muzeum Żydów polskich.
            11. gorliwie wspierał nagonkę na Białoruś i Łukaszenkę. W tym celu promował m.in. banksterską agentkę Andżelikę Borys
            15. oficjalnie “walczył” z PO a po cichu chodził na pogaduszki z Tuskiem do fundacji globalisty Sorosa.”

            „Jest oczywiście godne potępienia, że Kaczyński/Kalkstein dozbrajał Gruzję – „niezatapialny lotniskowiec Izraela„. I że operację „Gruzja”, a więc wojnę wywołaną przez Gruzję i pomoc udzieloną izraelskiemu agentowi Sakaszwilemu omówił Kaczyński z szefem Mossadu:

            „I na koniec pytanie – jaką rolę w tej grze odegrała Polska, a konkretnie mówiąc jej prezydent? Wiadomo, że od pewnego czasu Lech Kaczyński był częstym gościem z Tbilisi, z jego wypowiedzi wynikało, że coś wie na temat tego, co się wydarzy. Ale o wiele bardziej intrygujące jest inne pytanie – o czym rozmawiał w maju br. podczas swojej wizyty w Izraelu z szefem Mossadu Meirem Daganem (o tym fakcie poinformował tygodnik „Wprost”)? I co oznacza ogłoszone przez prezydenta „strategiczne partnerstwo” z Izraelem?”

            Kto jest Żydem wg Biblii

            „Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, ale prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery”. Rz 2; 28-29

            Istotę religii katolickiej/neojudaistcznej ujął autorytatywnie, jasno i niedwuznacznie papież Pius XI
            gdy w przemówieniu do pielgrzymki katolików belgijskich powiedział w dniu 6.9.1938:

            “Przez Chrystusa i w Chrystusie jesteśmy duchowym potomstwem Abrahama… jesteśmy duchowymi semitami”.

            “Nad społeczeństwem dominować będzie elita, (…) która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją.”
            “NWO budowany będzie przeciw Rosji,na ruinach Rosji i poprzez Rosję”
            Zbigniew Brzeziński – globalista, protegowany i pupil banksterów (cytat pochodzi z jego książki “Between Two Ages” z 1970 r.).
            W przeszłości Zbig był promotorem Osamy Bin Ladena.
            Wyciąg z protokołu nr 468 posiedzenia Senatu Akademickiego KUL z dnia 21 czerwca 1990 r. w sprawie nadania tytułu doktora honoris causa KUL prof. Zbigniewowi Brzezińskiemu.
            Senat jednogłośnie zatwierdził uchwałę Rady Wydziału Nauk Społecznych o nadaniu doktoratu honoris causa byłemu doradcy Prezydenta USA prof. Zbigniewowi Brzezińskiemu za wkład w rozwój nauki oraz za zasługi dla narodu i kultury chrześcijańskiej w Polsce i na świecie.

            Kultura judeochrześcijańska to kultura niewolnictwa.

            „Niewolnicy! Z całą bojaźnią bądźcie poddani panom nie tylko dobrym i łagodnym, ale również surowym.”( 1 P 2,18).

            „Niewolnicy, bądźcie we wszystkim posłuszni doczesnym panom, nie służąc tylko dla oka, jak gdybyście się mieli ludziom przypodobać, lecz w szczerości serca, bojąc się Pana.” (Kol 3,22; por. Ef 6,5n).

            „Każdy niech pozostanie w takim stanie, w jakim został powołany. Zostałeś powołany do wiary jako niewolnik?
            Nie martw się! Nawet gdybyś miał okazję stać się wolnym, skorzystaj raczej z twego niewolnictwa [pozostając w tym stanie]” (por. 1 Kor 7,20n).

          • JESTEM pisze:

            Dawid56:
            „Prawdopodobnie nie dość że ten oczekiwany gest nie padnie to dodatkowo likwidacja Trybunału Konstytucyjnego zacznie się w tym okresie tuz przedświątecznym jutro albo pojutrze – i gdzie tu tu dążenie do zgody ogólnonarodowej?????”

            trelemorele:
            „Dawidzie, a co ci ten Trybunał tak na sercu leży?
            Przecież to przybytek powstały jeszcze w PRLuM

            Interesująca logika… coś, co powstało w PRL jest „zbędnym przybytkiem”. A co z tymi, co urodzili się w czasach PRL?😉

            Trybunał Konstytucyjny został powołany, ponieważ ma stać na straży przestrzegania Praw Konstytucji, aby na przykład właśnie różne partie i jej przedstawiciele nie zmieniali prawa według swojego „widzi mi się”. Trybunał Konstytucyjny, choć powstał w PRL, miał także ochraniać przepisy prawa oraz władze je reprezentujące przed jakimikolwiek naciskami z zewnątrz np. wpływami i naciskami dawnego ZSRR i mogłby również ochraniać teraz przed naciskami choćby dzisiejszej Unii Europejskiej.

            cyt. „Jego podstawowym zadaniem jest kontrolowanie zgodności norm prawnych niższego rzędu (rangi ustawowej lub podustawowej) z normami prawnymi wyższego rzędu, przede wszystkim z Konstytucją i niektórymi umowami międzynarodowymi (tzw. sąd prawa).”

            Również działa to w drugą stronę: umowy międzynarodowe niezgodne z Konstytucją także powinny być sprawdzane pod względem „zgodności norm prawnych”. Nadrzędną dla sędziów Trybunału Konstytucyjnego winna być zawsze Konstytucja R P. A jeśli Trybunał zostanie zlikwidowany, to i Konstytucję będzie można zacząć dowolnie zmieniać – zgodnie z „politycznymi koncepcjami” aktualnie stojącej u władzy partii i aktualnego prezydenta”.

            „artykuł 125 Konstytucji przewidywał, że co 25 lat Konstytucja ma być poddana rewizji przez Zgromadzenie Narodowe”
            (…)
            Zgromadzenie Narodowe zostało wprowadzone ponownie do polskiego systemu organów władzy w 1989. W dniu 19 lipca 1989 dokonało wyboru jedynego prezydenta PRL.

            Obrady Zgromadzenia Narodowego zwołuje marszałek Sejmu w drodze postanowienia. Obradom przewodniczy marszałek Sejmu, a w jego zastępstwie marszałek Senatu. Parlamentarzyści podczas posiedzenia Zgromadzenia Narodowego są sobie równi (brak rozróżnienia na posłów i senatorów). Zgromadzenie nie ma określonego harmonogramu posiedzeń; działa na podstawie uchwalonego przez siebie regulaminu; jest zwoływane jedynie do wypełnienia którejś z kompetencji określonych w Konstytucji (art. 114 ust. 1 Konstytucji):

            przyjęcia przysięgi prezydenckiej (art. 130 Konstytucji),
            uznania trwałej niezdolności prezydenta do sprawowania urzędu ze względu na stan zdrowia (głosami 2/3 ustawowej liczby parlamentarzystów – art. 131 ust. 2 pkt 4 Konstytucji),
            postawienia prezydenta RP w stan oskarżenia przed Trybunałem Stanu (wniosek 140 członków Zgromadzenia, do podjęcia uchwały głosami 2/3 ustawowej liczby członków ZN, tj. 374 głosów – art. 145 ust. 2 Konstytucji),
            wysłuchania orędzia prezydenta RP skierowanego do Zgromadzenia Narodowego (art. 140 Konstytucji), bez możliwości debaty.
            uchwalenia regulaminu Zgromadzenia Narodowego (art. 114 ust. 2 Konstytucji) (zwykłą większością głosów, w obecności co najmniej połowy członków, o ile własną uchwałą nie zmienią trybu)
            Wszystkie obecne kompetencje, poza uchwalaniem regulaminu Zgromadzenia Narodowego, dotyczą urzędu Prezydenta RP, jednak w latach 1992–1997 Zgromadzenie Narodowe miało dodatkowo kompetencję uchwalenia Konstytucji.”.

            Ale jak wiadomo… koncepcji na udoskonalanie politycznych struktur wciąż jest wiele… I niekoniecznie zawsze te nowe są lepsze od tych starych.🙂

            cytaty – fragmenty posiedzenia
            Poseł Jerzy Szmit (PiS):
            (…)
            Definicja „ważnych interesów”, oczywiście, jest nieostra, bo nikt jeszcze tego nie zdefiniował, więc sąd będzie to rozstrzygał.
            Szanowni państwo, składam wniosek o usunięcie tego punktu, bo on nie trzyma się ani praktyki, ani teorii prawa, ani normalnego zdrowego rozsądku.

            (…)

            Poseł Borys Budka (PO):
            Szanowni państwo, ja mogę wyrazić tylko najwyższe zdumienie, że państwo – mówię tutaj o panu pośle Szmicie – kwestionujecie rozwiązania, które już istnieją. Przypomnę, że obowiązujący § 3 art. 108 b) istnieje i o ile mnie pamięć nie myli, został przyjęty dzięki głosom PiS. To państwo w 2007 roku dokonaliście reformy prawa spółdzielczego, trochę kulawej, ale ja ją w pełni popieram – przy udziale również posłów PO, bo było to szerokie porozumienie, bez tego nie byłoby przyjęcia.

            Cieszę się, że padają te głosy, bo chyba będę musiał oficjalnie zwrócić się do władz państwa partii, żebyście wytłumaczyli, czy rzeczywiście PiS jest za zrobieniem nie kroku a dziesięciu kroków wstecz.

            Wątek polityczny staram się jak najbardziej pomijać w pracach merytorycznych, natomiast to, co państwo robicie, albo zakłada niewiedzę, ale ja tego nie zakładam, bo państwo jesteście zbyt doświadczonymi parlamentarzystami i znam wiedzę pana posła Szmita, albo PiS – jeszcze czekam, kiedy państwo wywrócicie zasady przekształceń własnościowych.

            Ja w to nie wierzę. Nie wierzę w to, co państwo proponujecie, dlatego jestem w szoku. Nie wiem, czemu to ma służyć. Nagle chcecie odwrócić to, co państwo uchwaliliście w 2007 roku.

            Może państwo by mi wyjaśnili, czy taka jest intencja państwa klubu.

            Dziękuję.

            Poseł Lidia Staroń (PO):

            Ja dokładnie w tym samym duchu, w którym przed chwilą mówił pan poseł Budka.
            Uczestniczyłam w pracach w 2007 roku. Dzięki porozumieniu PO i właśnie PiS został przegłosowany art. 108 b). Wszyscy posłowie PiS popierali ten artykuł. Zapis, który przed chwilą posłowie storpedowali, czyli określenie terminu, to był zapis, który wówczas wypracowaliśmy. To był zapis, gdzie określaliśmy termin, w którym zarząd był obowiązany do zwołania walnego.

            Jestem nie tylko bardzo mocno zaskoczona, bo chcę mówić tylko w duchu merytorycznym, ale dzisiaj nie potrafię zrozumieć, dlaczego posłowie PiS są przeciwko własnym rozwiązaniom a tym samym przeciwko ludziom w spółdzielniach.
            Dziękuję.

            Poseł Jerzy Szmit (PiS):

            Panie przewodniczący, przyjmuję argumentację, która padła przed chwilą i wycofuję wniosek o skreślenie ust. 4.

            Myślę, że jest to właśnie dobry przykład pokazania, jakie jest ogromne parcie na to, żeby spółdzielczość zorganizować wedle jakiejś wizji, którą chce się nam wszystkim narzucać. Tu naprawdę nie sposób się oprzeć sposobowi procedowania. Dostajemy poprawki, w których nie wiadomo, co jest zmieniane w ustawach, do jakiego druku się odnosimy. Potem są tego typu komentarze, że my głosujemy przeciwko swoim poprawkom.

            Szanowni państwo, proszę sobie przypomnieć, że wtedy przede wszystkim zajmowaliśmy się spółdzielniami mieszkaniowymi i to była główna idea. Wtedy zostały wprowadzone poprawki, które – rzeczywiście – były bardzo korzystne. W wielu spółdzielniach dokonano znaczących zmian, rozwiązano problemy, o których tutaj mówimy. Teraz wzięliśmy się za „naprawę” całej spółdzielczości i mamy tego skutek.

            Jeszcze raz podkreślam, że ogromna większość tego, czym się zajmujemy, dotyczy wyłącznie spółdzielni mieszkaniowych. Problemy, które tutaj chcemy rozwiązać w ogólnym prawie spółdzielczym, nie występują w innych częściach spółdzielczości. Stąd jest ten problem.

            Dzisiaj, po raz drugi, zwracam państwu na to uwagę i stąd również to nieporozumienie, które teraz wynikło.
            Dziękuję bardzo.”
            Pełny zapis przebiegu posiedzenia Komisji Nadzwyczajnej ds. prawa spółdzielczego – 29 maja 2014 r. – http://bs.net.pl/aktualnosci-zrzeszen/pelny-zapis-przebiegu-posiedzenia-komisji-nadzwyczajnej-ds-prawa-spoldzielcze-2

          • Dawid56 pisze:

            Leży mi na sercu Konstytucja i przestrzeganie prawa.Zobacz co się dzisiaj stało.Jeśli nowela ustawy o TK zostanie uchwalona będzie to złamanie Konstytucji.Zapewne nie chciałabyś Trelemorele żeby do Ciebie przyszli w nocy i wyłamali drzwi.Nie wydaje mi się za praworządne że np marszałek wlepia karę 2500 PLN za przedłużenie wystąpienia.Jeśli Trybunał Konstytucyjny zostanie spacyfikowany( co się w tej chwili dzieje) nikt nie będzie patrzył na ręce władzy .Najgorsze jest to że Władza będzie mogła sobie uchwalić ustawę jaką zechce prezydent ja podpisze.Trzeba tylko pamiętać że ustawa ta może być uchwalona za aprobatą zaledwie 15 % społeczeństwa i nie będzie de facto możliwości jej zaskarżenia.Czy nie zauważyłaś że nigdy rząd tak szybko żaden rząd nie tracił poparcia.Zapewniam Ciebie że wielu tych co głosowali na dzisiejszą partię rządzącą łapią się za głowę co uczynili.Ale dość tej polityki.

      • margo0307 pisze:

        Lilu, już mamy tu na forum te filmiki, nie wklejaj więcej bo… strasznie muli się otwieranie strony..😉

      • Dawid56 pisze:

        Te filmiki usunąłem ale nadal się muli, chyba jest za dużo wpisów w tym temacie.

        • trelemorele pisze:

          Ja myślę, że serwer lichutki i stąd problem i obawiam się, że jak nic nie zrobicie to będzie coraz gorzej, bo tak to wszystko jest skonstruowane, że najpierw za darmo, a gdy strona się rozwinie to promocja się kończy🙂
          Jakby co to znam namiar na dobrą i tanią serwerownię
          Sama mam kilka stron i cięższych niż ten blog i śmigają bez problemów od lat
          Opłata za taki blog to chyba ponad sto złotych/rok
          za niedużą opłatą przeniosą całą bazę danych.

          • margo0307 pisze:

            „…Opłata za taki blog to chyba ponad sto złotych/rok
            za niedużą opłatą przeniosą całą bazę danych.”

            ~~~~~~~~~~~~
            Lilu, ale.. po co nam nowy – na dokładkę opłacany serwer ?
            Ten jest oki!, wystarczy tylko… „nie szaleć” z wklejaniem dużej liczby filmików i „ruchomych” obrazków…😉

          • trelemorele pisze:

            „Lilu, ale.. po co nam nowy – na dokładkę opłacany serwer ?
            Ten jest oki!, wystarczy tylko… „nie szaleć” z wklejaniem dużej liczby filmików i „ruchomych” obrazków…😉 ”
            _____________________________________
            Ja bardzo sporadycznie podaję linki do filmików
            Wydaje mi się, że jeżeli ktoś szaleje w tym zakresie to Margo, JESTEM i Mezamir
            Poza tym linki do youtube nie obciążają tak jak same wejścia na tę stronę…ruch
            Skoro macie darmowy serwer to moze być tak, że jednoczesne wejście już kilku userów
            powoduje duże obciążenie i usterki w sprawnym działaniu strony.
            Rozumiem, ze jesteście amatorami darmowego🙂
            ale to bardzo złudne dla amatorów darmowego
            bo nie ma nic za darmo
            chytry dwa razy traci
            darmowe często okazuje się drogie…chociażby sporo nerwów kosztuje🙂
            Sto parę zł na rok komfortu to chyba żaden wydatek?

            W Chinach jest smog duży, więc wprowadzono ograniczenia dla użytkowników aut
            Może i wy powinniście podobne wprowadzić…będzie działało i dalej za darmo🙂

          • margo0307 pisze:

            „…Wydaje mi się, że jeżeli ktoś szaleje w tym zakresie to Margo…”
            ~~~~~~~~~~~~~~
            No tak, może… ostatnio troszki przesadziłam😉
            * * *
            „…W Chinach jest smog duży, więc wprowadzono ograniczenia dla użytkowników aut…”
            ~~~~~~~~~~~~~~
            A cóż to za porównanie… ❓

        • margo0307 pisze:

          „… Czy nie zauważyłaś że nigdy rząd tak szybko żaden rząd nie tracił poparcia.
          Zapewniam Ciebie że wielu tych co głosowali na dzisiejszą partię rządzącą łapią się za głowę co uczynili. Ale dość tej polityki.”

          ~~~~~~~~~~~~~~
          Jeszcze słówko Dawidzie w kontekście tych słów:
          wielu tych co głosowali na dzisiejszą partię rządzącą łapią się za głowę

          Na stronach Niezależnej ukazał się dzisiaj taki… dziwny art 😉

          ” Podział mandatów w Sejmie znany jest od wielu tygodni, rząd Beaty Szydło działa… Tymczasem… okazuje się, że Sąd Najwyższy nadal nie ogłosił ważności wyborów parlamentarnych.
          Do ocenienia pozostał bowiem jeszcze jeden protest wyborczy.
          I już pojawiły się w mediach sugestie, że to okazja do pozbawienia PiS władzy.
          To byłby prawdziwych zamach stanu!
          Odważą się?!…”
          😀

          http://niezalezna.pl/74144-sad-najwyzszy-dostal-podpowiedz-jak-pozbawic-pis-wladzy

          • Dawid56 pisze:

            Jeśli Prezydent przyjmie ślubowanie 3 sędziów czerwcowych to zapewne nie, ale jeśli partia rządząca uchwali niekonstytucyjna nowelę ustawy o TK to nie wiadomo

  17. margo0307 pisze:

    „…Dobry gospodarz jest ponad polityką, liczy sie to co widać a nie to co mogloby być…
    Staliśmy się na własne życzenie narodem warchołow…”

    ~~~~~~~~~~~~~~~~
    Przykre to słowa, ale… niestety – niewiele odbiegające od prawdy…😕
    Czasem wpada mi do ucha coś… z telepudła, którego namiętnie słucha mój mąż i… właściwie to… przestałam już na to reagować, bo… rozumiem skąd to wszystko się wzięło…
    Przez ostatnie 1000 lat… ponosimy skutki zafałszowania historii…, wykorzenienia z niej naszej tożsamości.., skutki naszej łatwowierności.., głupoty… ale także… i pazerności
    Podczas spotykań z rodziną, po prostu… nie dyskutuję z nimi o polityce, ponieważ większość z nich kieruje się emocjami i pragnie udowodnić swoje racje za wszelką cenę, nie mając tak naprawdę pojęcia o czym mówią…, po co więc dyskutować ?

  18. margo0307 pisze:

    „… Mam nadzieję, że rząd zrobi jeszcze porządek z mediami, że szybko dowiemy się jakie brudy siedzą pod dywanami
    Ludzie porządni, którzy nie mają nic za pazurkami, tacy nie mają się czego obawiać od obecnej władzy…”

    ~~~~~~~~~~~~
    Gdyby obecna sytuacja geopolityczna nie była tak poważna, jak obecnie jest…, można by powiedzieć, że… zabawnie brzmią Twoje słowa…
    Jednak to, co dzieje się na świecie…, a bliżej nas – na Ukrainie…, wcale zabawnym nie jest …
    Widać wyraźnie, że…
    Między narodami trwa permanentna wojna, podczas której – w czasach „pokojowych” toczy się na polach idei, kultury, nauki, gospodarki, mediów, religii,…
    Nasz naród został zainfekowany setkami matrioszek – agentami o wielkich możliwościach destrukcyjnych na różnych polach życia narodowego, państwowego, kościelnego…
    Doskonale wyszkolonymi, świetnie ukrytymi, mającymi pomoc siatek agenturalnych…
    Walka z takim przeciwnikiem wymaga zastosowania bardzo przebiegłych działań, a ludzie w niej uczestniczący muszą się odznaczać wysoką inteligencją i znać prawdziwą historię Polski.
    W Polsce historia to nie pamięć – to klucz do naszej przyszłości…

    Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie! (Mt.10,16-23)

    Typowi „patrioci idioci” zawsze są przegrani, bo naiwni…, walczący z wiatrakami, a nie z faktycznym przeciwnikiem.
    Nie mają pojęcia, kto jest wrogiem, gdzie się znajduje i jak go rozpoznać!…

    Ciekawie ten… hmm.. stan rzeczy obrazuje poniższy cytat:

    „…Banderowcy Kaczyńscy byli i są czołowymi WSPIERACZAMI ukraińskiej V kolumny w Polsce dlatego jak doszli do centralnej władzy w III RP, to w dalszym ciagu z cała mocą wspierali UKRAINCÓW zamieszkałych w Polsce tak jak im nakazało CIA, Mosad i niemieckie BND.
    To Kaczyńscy UKRAIŃSKIEGO nacjonalistę Paweła Kowala mianowali na sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w 2006 roku.
    Od tego czasu UKRAINIEC kręci się w sferach rządowych wpuszczany na „salony warszawki” uważany za „autorytet”, który jest szefem UKRAINSKIEGO lobby w III RP i wszystko robi, aby III RP zaciągała DŁUGI finansowe w „zachodnich centralnych bankach”, a te pożyczone pieniądze „INWESTOWAŁA” w różne „projekty na rzecz junty w Kijowie lub ukraińskich banderowców zamieszkałych w Polsce na czele z Myrosławem Sycz, poseł PO w Sejmie, jest przewodniczącym Komisji Mniejszości Narodowych w Sejmie.

    Bogumiła Berdychowska – członkini PiS zadeklarowana UKRAINKA była szefową w Kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a jej brat Zygmunt Berdychowski – członek PO też zadeklarowany UKRAINIC z polskim obywatelstwem wspierający banderowski Związek Ukrainców w Polsce był etatowym DORADCĄ prezydenta B.Komorowskiego !

    W Radzie Krajowej IPN jest Ukrainiec dr Grzegorz Motyka i cała czołowa kadra IPN, to Ukraińcy, którzy niby uchodzą za „polaków” i z pełnym rozmysłem ZNISZCZYLI w IPN dokumentacje dotyczącą zbrodni ludobujstwa UPA na Polakach na całych Kresach Wschodnich.

    Teraz wicepremierem i Ministrem Obrony Narodowej jest Ukrainiec Tomasz Ciemoniak, a cały obecny „rząd warszawski” zajadle napuszcza Polaków na Ruskich oraz Rosję, gdyż tak sobie życzy waszyngtońskie żydostwo i UKRAIŃSCY banderowcy umocowani w sferach rządowych sprzedajnej warszawki…”

    https://marucha.wordpress.com/2015/10/06/czy-w-polsce-dziala-ukrainska-v-kolumna/

  19. margo0307 pisze:

    „…„Mowa nienawiści” to doskonały knebel dla wszelkich przejawów patriotycznych i obronnych środowisk walczących przed zalewem Polski imigrancką masą…
    Organizacje sponsorowane przez Sorosa w Polsce szkolą nawet oficjalnie… policję, sędziów i prokuratorów, w tym jak skutecznie wyszukiwać, identyfikować i osadzać za tzw. „mowę nienawiści”. Szkolenia odbywają się między innymi w… Centrum Żydowskim

    Hasła Ryszarda Petru i polityków PO o wyprowadzaniu ludzi na ulicę w ramach KOD celem obrony demokracji nabiera zupełnie innego, bardzo groźnego i realistycznego wymiaru.
    Petru ma zapewnione finansowanie na opłacanie protestujących, na prowokacje, uliczne zadymy, Majdany i na walkę z Polskimi Patriotami.

    Z funduszy Fundacji Batorego korzysta w Polsce mnóstwo organizacji których jedynym celem jest wyszukiwanie tzw. „mowy nienawiści” w Internecie, mediach i donoszenie do prokuratury w oparciu o art. 119 i 256 Kodeksu Karnego:

    „kto nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych (…) podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

    W ten sposób oskarżonych zostało już w Polsce wiele osób biorących udział w manifestacjach, na których wykrzykiwali anty imigranckie hasła.

    Drugi Majdan w Warszawie – co buńczucznie ogłaszał Ryszard Petru – nie jest więc fikcją i ma szanse realizacji.
    Na razie to tylko 150 mln ale kasa bankierów na obronę swoich interesów poprzez wsparcie zadym w Polsce może być wielokrotnie większa. Soros chwalił się oficjalnie, że ukraiński Majdan kosztował go tylko kilkanaście mln $…”
    http://wiadomosci.robertbrzoza.pl/info/soros-daje-150-mln-na-walke-o-demokracje-w-polsce/

  20. JESTEM pisze:

    tu mój komentarz, który nie pokazuje się na liście „najnowszych komentarzy”: https://nnka.wordpress.com/2015/12/16/o-czym-wie-papiez-franciszek-2/#comment-55182

  21. trelemorele pisze:

    „Zapewne nie chciałabyś Trelemorele żeby do Ciebie przyszli w nocy i wyłamali drzwi.”
    __________________________________________
    Okradano mnie wielokrotnie, zaczęło się już w latach 90tych. Wyłamywano drzwi, a raz wybito wielką dziurę, w grubym murze. Jedynie w latach 2005-2007 czułam się bezpiecznie. Ostatnio okradziono mnie w 2014 roku na Jakieś pół miliona. Kamery monitoringu zarejestrowały włamywaczy i całe zajście i wyobraź sobie, że to był mało wiarygodny dowód dla sądu.
    Ja jestem twarda baba i dla mnie takie straty są do szybkiego odrobienia, ale przez te lata bezprawia wiele tragedii rozegrało się w Polsce, zbyt wiele. Ty pewnie nie słyszałeś, nie interesowałeś się, żyłeś sobie bezpiecznie obok szalejących mafii. Za to wszystko winię komuszą władzę wyłonioną po przemianach, za pozwolenie na wyłonienie się zorganizowanej przestępczości na ogromną skalę.
    Złodzieje i bandyci też muszą z czegoś żyć…prawda?
    Nie zastanawia cię dlaczego złodzieje nie muszą składać deklaracji podatkowych, dlaczego jeżdżą wypasionymi furami? Kto przyzwalał na taki stan rzeczy? Dlaczego ludzie przedsiębiorczy nie byli w żaden sposób chronieni, czyżby chodziło o to żeby średnia klasa w Polsce nie powstała, trzeba było rękoma złodziei/mafii niszczyć ją w zarodkach?

    „Nie wydaje mi się za praworządne że np marszałek wlepia karę 2500 PLN za przedłużenie wystąpienia.”
    _________________________________________
    I dobrze, bo obecna opozycja swoim zachowaniem robi cyrk z Sejmu.

    „Najgorsze jest to że Władza będzie mogła sobie uchwalić ustawę jaką zechce prezydent ja podpisze.”
    _______________________
    Jakiej ustawy się obawiasz?
    Co ty osobiście możesz stracić? Lepiej się czujesz w mętnej wodzie?

    „Trzeba tylko pamiętać że ustawa ta może być uchwalona za aprobatą zaledwie 15 % społeczeństwa i nie będzie de facto możliwości jej zaskarżenia.”
    __________________________
    za opozycją opowiedziało się co najwyżej 10% społeczeństwa
    PIS uzyskało większość dlatego, że lewactwo przejadło się społeczeństwu. Nad konstytucją czuwa Prezydent, a nie Trybunał.

    • Dawid56 pisze:

      Zauważ że dałem nowy temat „Wy którzy Pospolita Rzeczą władacie”, to ostrzeżenie dla Partii rządzącej.Prezydent złożył ślubowanie że będzie Prezydentem wszystkich Polaków, a nie tylko Prezydentem Jednej Opcji Politycznej- dlatego złożył legitymacje Partii z której startował w wyborach prezydenckich.Niestety jego działanie wskazuje że to był pusty gest i obecnie jego działanie wprowadza wiele niezgody.Prezydent nie dyskutuje z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego tylko go wykonuje Prezydent wywodzący się z Partii rządzącej nie wykonujący wyroków Trybunału Konstytucyjnego już nad niczym nie czuwa co najwyżej czuwa nad tym aby ustawy uchwalone przez rząd zostały podpisane natychmiast najlepiej tej samej nocy po uchwaleniu.

      • Teresa Chacia pisze:

        Miałam tu więcej nie pisać ale jak czytam że wielce oświecony administrator promieniuje niewysłowioną miłością ale tylko do krętaczy oszustów kłamców którzy rozkradli Polskę ale jeszcze im mało. Muszą zniszczyć każdego kto zechce choć trochę ulżyć zwykłemu Polakowi.Tak zastanawiam się czy to jest tylko blog dla łżych elit i co z takiej postawy ma administrator tej strony.

        • margo0307 pisze:

          ” ~… jak czytam że wielce oświecony administrator promieniuje niewysłowioną miłością ale tylko do krętaczy oszustów kłamców…”
          ~~~~~~~~~~~~~~
          Tak sobie myślę, że… chyba sama do końca nie bardzo wiesz Tereso, co i po co piszesz to – co piszesz ?

          • Teresa Chacia pisze:

            Najważniejsze że Ty zawsze wiesz co piszesz o czym piszesz skąd to wzięłaś itp itd

  22. Dawid56 pisze:

    Wypowiedziałaś Tereso straszne słowa i straszne oskarżenia na mój temat.No cóż przyszłość niedaleka pokaże kto jest po jakiej stronie mocy.
    Nikogo nie bronię ale nie lubię gdy Wolność zostaje zagrożona.Jeśli Tobie jest wszystko jedno to O.K.To Twoja ścieżka wyboru – ja do niej nic nie mam.

  23. Teresa Chacia pisze:

    I Ty mówisz o wolności chyba że tylko o swojej bo my żyjemy w tak zniewolonym przez te właśnie łże elity kraju których tak bardzo bronisz. Dziwi mnie co innego przecież obecny rząd jest bardzo katolicki a Ty taki wierny katolik co masz na ustach przeważnie katolickie słowa tak chcesz ich zwalczać. O co tu chodzi bo nie rozumiem.

    • Dawid56 pisze:

      Mówimy o dwóch różnych Polskach.Ja żyłem w zniewolonynym kraju do roku 1989.Czyli mamy konflikt .Wygląda na to, że Twoje wyobrażenie wolnej Polski nie pasuje do mojego wyobrażenia wolnej Polski i w tym jest problem.Proszę skończmy w takim razie tę dyskusję bo do niczego ona dobrego nie zaprowadzi.Życzę Ci radosnych i pełnych nadziei i miłości Świąt.:)

  24. Teresa Chacia pisze:

    Prawdziwej wolności , prawdziwej miłości i nie tylko na te Święta ale na następne lata…….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s