Tajemnica roku 2012…

Zapewne ktoś znowu powie i znowu daty…Ostatnio w Nieznanym Świecie ukazał się artykuł, w którym zostało napisane przez dr Piotra Piotrowskiego bardzo ważne zdanie:

„Mało tego , astrologowie z pewnym niepokojem oczekiwali momentu , w którym – z uwagi na precesję-najjaśniejsza gwiazda konstelacji Lwa zwana królewskim Regulusem, przesunie się ze znaku Lwa do Panny .A zdarzyło się to nomen omen – w 2012 roku!”

.W tym samym numerze Nieznanego Świata (10/215 ) ukazał się inny artykuł, autorstwa Leszka Mateli pt „Śladami Wangi” , w którym znajduje się takie zdanie (Wanga)

„Pytana o datę globalnego konfliktu odpowiadała : „Na pewno nie teraz, bo Syria jeszcze nie upadła””.

Pamiętam jak kiedyś próbowałem interpretować formułę Terenca Mc Kenny, co się stanie po roku 2012? jak interpretować moment , kiedy fala czasu osiągnie wartość zero ( nowość ma osiągnąć zero). Czy to oznacza, że wszystkie zdarzenia po tej chwili są sterowane? Pierwsza data kiedy tempo nowych zdarzeń zdąża do nieskończoności ( co oznacza wszystko się może zdarzyć i że wszystkie zdarzenia są ze sobą powiązane to lipiec 2012 ( wtedy podobno był megawybuch na Słońcu. Mało jednak kto pamięta, że w marcu 2012 roku, nastąpiła bardzo silna burza geomagnetyczna z jakiegoś obiektu pozasłonecznego! Nie wiedzieć czemu też w okolicy marca 2012 roku zaprzestał monitorować burzę geomagnetyczna satelita japoński NICT. Do marca 2012 roku zachowanie Słońca było na tyle przewidywalne, że wiedziano, że jeśli pojawi się bardzo aktywna plama na wschodniej krawędzi, to będzie generować ze środka Słońca silne rozbłyski.I to się zmieniło mniej więcej od marca 2012 roku Okazało się, że 24 cykl słoneczny( w którym obecnie jesteśmy) okazał się znacznie słabszy aniżeli przewidywano w roku 2009, nie było również żadnego wielkiego rozbłysku w grudniu 2012 roku..W czerwcu 2012 roku miało miejsce przejście Wenus przed Słońcem i zakreślenie przez Wenus pętli nad Orionem..W proroctwie daniela i Apokalipsie św Jana mówi się o 1260 dniach ucisku. Powstaje jednak pytanie od jakiej daty liczyć te 1260 dni czy – może od 14 marca 2012 roku- wtedy wypadnie 1260 dni ok 26 sierpnia 2015 roku, czyli bardzo blisko pełni pierwszego superksiężyca. Druga możliwa data to 1260 dni od 14 lipca 2012 roku czyli 26 grudnia 2015 roku a ostatnia 1260 dni od 21.12.2012 – wypada w czerwcu 2016 roku. Są to wszystkie możliwe daty zamknięcia okna czasowego związane z 2012 rokiem. Pisałem już tym 25 kwietnia 2013 roku. https://nnka.wordpress.com/2013/04/25/okno-czasowe-2012-2015/
Tak wiele zdarzyło się od roku 21.12.2012 roku ,że wygląda na to że realizujemy jakiś z góry zaplanowany przez Kogoś scenariusz wydarzeń. Obecnie „dopinane są ostatnie szczegóły tego scenariusza. Jeszcze raz przytoczę wers 25 piątej centurii Michała Nostradamusa „

„Przyjdzie arabski mocarz jeśli Słońce Mars Wenus w Lwie stoją
Rząd kościelny przez Morze ucieka
W okolicy Persji stoi milion dobrze przygotowanych
Ze żmijami i robakami idą przez Bizancjum i Egipt”

Istnieje pewna zbieżność liczb w tej Centurii (5,25) i podzielników żydowskiego roku 5775-(25 i 5) ( jak wiemy Michał Nostradamus był Żydem).
W latach 1998-2011 ukazywały się książki Michaela Drossmana „Kod Bibli” .Przedstawiona w nich prognoza czasowa wydarzeń obejmowała okres do 2012 roku; zastanawiałem się dlaczego tak jest , dlaczego nie mogę znaleźć Kodu Bibli obejmującego wydarzenia po 2012 roku?, jednocześnie ukazała się książka Gregga Bradena” Czas fraktalny” kończąca się również na roku 2012.Zadawałem często
pytanie co to znaczy? Czy nie ma być żadnej przyszłości po roku 2012? Próbowałem znaleźć jakiekolwiek wizje jakichkolwiek proroków obejmujące lata po 2012 roku- były one , ale były bardzo mgliste( no może z wyjątkiem Wangi). ( Obecnie jest ich znacznie więcej – wizja AD , Talei czy Bashara-) niestety nie są one zbyt optymistyczne. Prawie wszystkie zakładają zaistnienie konfliktu światowego o szerokim zakresie. Konflikt ten prawdopodobnie w jakiś założeniach ma za zadanie znacznie zmniejszyć liczbę ludności na świecie. Wybrany w 2013 roku papież Franciszek twierdzi że III Wojna światowa już trwa, a ma jedynie charakter pełzający. Nostradamus oprócz roku 1999 wymienił tez inny rok w swoich Centuriach – jest to rok 3797 w którym ma się skończyć Świat. Baba Wanga też go wymieniła z kolei w swoich proroctwach. Istnieje jednak Ina ciekawa zbieżność. Rachubę żydowską i chrześcijańska dzieli 3760 lat – jeśli dodamy do roku 3797 +3760 otrzymamy rok 7557 ( są to te same cyfry co rok 5775 oznaczający rok 2015 !)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Człowiek, Matrix, Obserwacje Słońca, Obserwacje Ziemi, OSTRZEŻENIE, Świadomość. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

128 odpowiedzi na „Tajemnica roku 2012…

  1. Maria_st pisze:

    nie ufam zadnym prze-po–wiedniom a zwlaszcza zydowskim ktore staraja sie nakierowywac nasza podswiadomosc na jedno–na zaglade.
    Wszystko sie zmienia, kazda mysl zmienia zapis jesli dotyczy to ludzi.
    Wojna to trwa w naszych glowach…..a wiec i u kaplanow.

  2. Dawid56 pisze:

    Tak jest Mario słusznie napisałaś, natomiast chodzi mi zupełnie o cos innego ” o sterowane z zewnątrz wydarzenie”. Otóż wygląda na to że trzeba się zbuntować nie przeciw przepowiedniom ale przeciw „programowi” np. zapisanemu w Apokalipsie św Jana ale jak to zrobić? Być może właśnie przez Miłość!

    • Maria_st pisze:

      „Otóż wygląda na to że trzeba się zbuntować nie przeciw przepowiedniom ale przeciw „programowi” np. zapisanemu w Apokalipsie św Jana ale jak to zrobić? ”

      Już to robisz, wiedząc iż mozna to zmienic .
      Zmiany zachodzą gdy wiemy co mamy robić aby zaistniały np poprzez naszą pracę nad sobą.
      I nie są to frazesy .

    • trelemorele pisze:

      Otóż wygląda na to że trzeba się zbuntować nie przeciw przepowiedniom ale przeciw „programowi” np. zapisanemu w Apokalipsie św Jana ale jak to zrobić? Być może właśnie przez Miłość!
      ________________________________________
      Miłość? hehehe, teraz potrzebny jest rozsądek, a nie dotychczasowa miłość.
      Większość ludzi poszła w służbę systemowi, poszła dobrowolnie, dla swojej wygody, dla łatwego bytu kosztem nielicznych przeciwników systemu.
      Kilka głów zbudowało Plan, ale do jego realizacji potrzeba było wiele rąk. Tych rąk znalazło się stanowczo za dużo…niestety dla przeciwników planu.
      Redukcja populacji ludzkiej jest nieuchronna, bo ten świat okazał się kolejną, wadliwą próbą. Na tę szczególną równowagę, na „Jako w Niebie tak i na Ziemi” już w tym świecie nie ma szans…szkoda energii, trzeba następnej próby.
      Swoje zrobiłam, więcej nie dam rady, czekam spokojnie na finał, pogodzona z nim.

      • Dawid56 pisze:

        I to błąd Trelemorele, to błąd, bo nie wolno się poddawać.Ostatnio jestem po lekturze „12 planety’ Sitchina( uczłowieczenia małpy przez Bogów)..W starym Testamencie czy Eposie o Gilgameszu bardzo niewiele mówi się o miłości.Jest tam mowa głownie o przestrzeganiu surowych praw (jak zwał tak zwał) Miłość to nowa Jakość ( co prawda w przepowiedni razem z Końcem Świata) ale jest tez zapowiedź Nieśmiertelności po pokonaniu Śmierci.
        Zresztą dzisiaj Koniec Świata zapowiadany w Apokalipsie jest nie straszny gdyz nie ma nic wspólnego z Końcem Wszechświata czy końcem Układu słonecznego cz galaktyki- to zupełnie inne „końce”.

        • marek pisze:

          W starym Testamencie czy Eposie o Gilgameszu bardzo niewiele mówi się o miłości.Jest tam mowa głownie o przestrzeganiu surowych praw (jak zwał tak zwał) Miłość to nowa Jakość ( co prawda w przepowiedni razem z Końcem Świata) ale jest tez zapowiedź Nieśmiertelności po pokonaniu Śmierci.

          I to są w mej ocenie Dawidzie , bez żadnej „wazeliny ” Twoje genialne spostrzeżenia w temacie tego co wyczerniłem , bo idąc przez biblię widzi się tak surowe prawa ze można pomyśleć że odnoszą się one do istot ledwo różniących się od drapieżnych zwierząt .
          A nowy testament i Miłość i refleksja którą propaguje Jezus to NOWA JAKOŚĆ LUDZKOŚCI , ale czy to w siebie przyjęliśmy jako całość .

          m

          • Ifryt pisze:

            Co wy mi tu chłopaki chrzanicie?😉
            Niech wam będzie z tą nową jakością, bo faktycznie coś w tym jest, ale tylko dlatego że miłość jest nową jakością w każdym człowieku, a Jezus należał do ludzi dość wielkich.

            Jezus powiedział że niema większej miłości niż gdy ktoś oddaje życie za przyjaciół swoich, a Gilgamesz świruje właśnie po śmierci swojego przyjaciela Enkidu czy tam Eridu, już niepamiętam.
            Zaczyna szukać nieśmiertelności właśnie po jego śmierci, bo wprawia go to w wielki smutek i żal, zaczyna mieć rozterki egzystencjonalne.

            Miłość to nieśmiertelność, i jak czujesz że jesteś nieśmiertelny to znaczy że jest w Tobie miłość, ale ani Gilgamesz ani Jezus na spokojnie tego nie pojeli(musieli sfiksować), zreszto się wcale nie dziwie. Na temat Bibli zaś się nie wypowiadam.

          • Dawid56 pisze:

            Dzięki🙂 Co do Twoich słów ” bo idąc przez biblię widzi się tak surowe prawa ze można pomyśleć że odnoszą się one do istot ledwo różniących się od drapieżnych zwierząt .
            A nowy testament i Miłość i refleksja którą propaguje Jezus to NOWA JAKOŚĆ LUDZKOŚCI , ale czy to w siebie przyjęliśmy jako całość” zgadzam się z nimi w 100%

          • Maria_st pisze:

            „Jezus powiedział że niema większej miłości niż gdy ktoś oddaje życie za przyjaciół swoich,”

            i tu jest pies pogrzebany.
            Niby nic a w zasadzie niewiadomo o co w tych slowach chodzi.
            Jeśli mamy pokój / s-pokój nie trzeba za nikogo oddawać życia bo i po co.

            „A nowy testament i Miłość i refleksja którą propaguje Jezus to NOWA JAKOŚĆ LUDZKOŚCI , ale czy to w siebie przyjęliśmy jako całość” zgadzam się z nimi w 100%”

            Dawidzie przejrzyj na oczy.
            Jaka NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA ?
            Te wieki walk w imie Jezusa?
            Jeśli te nauki sa takie proste i mądre dlaczego przez te 2 tys lat ludzie nie wzięli ich na serio mimo iż mamią sie wyznawcami Jezusa ?
            Bo po śmierci raj ?
            Wyznawcy Allaha po śmierci zaś dostaną dziewice….co dla kobiet nie wiem–może dalsze cierpienie?
            RELIGIA TO ZŁO obojętnie w jakim papierku podana i nie dajcie sie nabierac na opakowanie, bo w środku wcale nie ma słodkości a sama gorycz.
            Mnie bog ani zbawcy nie jest potrzebny aby być człowiekiem .

          • JESTEM pisze:

            „Dawidzie przejrzyj na oczy.
            Jaka NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA ?
            Te wieki walk w imie Jezusa?

            Te „wieki walk w imię Jezusa” wynikają z NIEZROZUMIENIA tego, o czym Dawid wspomina:

            „W starym Testamencie czy Eposie o Gilgameszu bardzo niewiele mówi się o miłości.Jest tam mowa głownie o przestrzeganiu surowych praw (jak zwał tak zwał) Miłość to nowa Jakość ( co prawda w przepowiedni razem z Końcem Świata) ale jest tez zapowiedź Nieśmiertelności po pokonaniu Śmierci.,

            a uzupełnia Marek:
            „idąc przez biblię widzi się tak surowe prawa ze można pomyśleć że odnoszą się one do istot ledwo różniących się od drapieżnych zwierząt .
            A nowy testament i Miłość i refleksja którą propaguje Jezus to NOWA JAKOŚĆ LUDZKOŚCI , ale czy to w siebie przyjęliśmy jako całość.

            Ale czy to jesteśmy w stanie przyjąć, skoro nawet to zrozumieć nam trudno? Czy mamy wystarczającą energię, by to „unieść”?

            Całe wieki walk wynikają z ODRZUCENIA przekazu Chrystusa, Buddy (i wielu, wielu im podobnych) o „MIŁOŚCI JAKO NOWEJ JAKOŚCI CZłOWIEKA” wręcz warunkującej proces rozwoju (ewolucji) człowieka.

            MIŁOŚĆ jako nową jakość w procesie rozwoju (ewolucji) człowieka negują, wyśmiewają, odrzucają, podważają etc. wszyscy ci, którzy jej jeszcze nie doświadczyli. Którzy nadal nieświadomie przed nią się bronią, a ta obrona jest drugą stroną ataku czyli jest narzędziem toczonej (nieświadomie) od wieków walki.

            Wojna trwa w naszych głowach

            Tak, bywa, że nadal trwa, a my nie jesteśmy tego świadomi. Widzimy to w innych, u innych, a nie widzimy w sobie, u siebie… A ona trwa i manifestuje się choćby w ten sposób, że negujemy lub podważamy MIŁOŚĆ jako nową JAKOŚĆ i nie możemy jeszcze przyjąć w siebie SIEBIE jako CAŁOŚCI.

            (Tak wynika z doświadczeń i rozpoznań dokonanych na mojej ścieżce.)

          • Ifryt pisze:

            Ja tam sobie z Miłości nigdy nie drwię, ale nie kupuje stawiania nad nią jakiś bóstw😉
            To ja jestem Miłością, i żadne bożki nic do tego nie mają, i nie będą mnie tu instrumentalnie traktować, sram na ich żale, niech się udławią swoją bezsilną złością.

            Biblia jest historią narodu żydowskiego a nie ludzkości.
            Przejście duchowe ze starego testamentu do nowego jest zrozumiałe, ale to nie moja historia, i zastanówcie się dobrze czy jest to wasza historia.

          • JESTEM pisze:

            Ifryt:
            „Biblia jest historią narodu żydowskiego a nie ludzkości.
            Przejście duchowe ze starego testamentu do nowego jest zrozumiałe, ale to nie moja historia, i zastanówcie się dobrze czy jest to wasza historia.”

            Oczywiście. Biblia i to, co w niej zapisane, jednak miało też znaczący wpływ na ludzi z różnych tzw. narodowości w tym Polaków.
            I nieświadomie wielu nadal działa według pewnych praw – wzorców, które ta Księga i jej interpretatorzy przekazywali i przekazują nadal. Także w naszych rodzinach wielu z niej korzysta. Skrajny przykład: człowiek uważający się za ateistę zwraca się do swojej żony: „musisz mi się oddawać spełniając moje potrzeby seksualne, bo to twój obowiązek małżeński.”😉

          • Ifryt pisze:

            JESTEM to raczej nauczanie kościoła, bo Biblie to mało kto w Polsce czyta😉
            Dawniej też była po łacinie, i nie chibnotyzowano się nią.

            Jak się dobrze przyjrzysz to zobaczysz że Polacy są żydowscy w minimalnym stopniu, raczej miejscowe obyczaje przejmowano pod kuratele kościoła😉
            Mi się wydaje że stąd taki rozdzwięk, między „ludem” który z natury swej ma w nosie biblie, a „elitami” które lubią się mentalnie znęcać nad „głupotą” i „zakłamaniem” Polaków.

          • Dawid56 pisze:

            Mari trzeba odróżnić Jezusa od tego co się dzieje, albo co inni czynią w imię Jezusa.Cały czas mówię o przesłaniu miłości zostawionym Ludzkości przez Jezusa jako nowe przymierze i jako nowe prawo- nowe przykazanie.
            Jezus wiedział że stare przykazanie „oko za oko ” ząb za ząb” prowadzi tylko do wojen i do wyniszczenia i w konsekwencji do zezwierzęcenia Ludzkości.

        • Maria_st pisze:

          „Zresztą dzisiaj Koniec Świata zapowiadany w Apokalipsie jest nie straszny gdyz nie ma nic wspólnego z Końcem Wszechświata czy końcem Układu słonecznego cz galaktyki- to zupełnie inne
          „końce”.”

          Wg mnie mylisz sie Dawidzie.
          Jest straszny i dlatego wciąż o nim ” pamiętamy”
          To trauma z jaką nie możemy dać sobie rady.
          Prawdopodobnie wielu z nas jej doświadczy ” fizycznie” i będzie mógł odczuć na sobie .

          • Maria_st pisze:

            „@JASKOWSKI
            Szanowny blogerze:

            Macie 15 miesięcy jako takiego spokoju. macie tyle czasu na podjęcie decyzji, sami o sobie na tyle na le was stać.
            każdy miesiąc obliczając wstecz będziecie widzieć czy to co mówiłem zbliża się czy oddala.
            W 14 miesiącu będzie miesiącem ostatecznego waszego kroku. możecie odejść możecie zostać.
            W jednym i w drugim przeżyjecie piekło.
            Bo oprócz tych złych agitatorów Islamu, którzy przemienią się w armie, polska polityka legnie w gruzach. Padnie na kolana.
            I my będziemy wybierać kto i gdzie.
            Tak będzie do Armagedonu.
            Potem przyjdzie potop. 45 – 65 % naszego kraju będzie pod wodą. woda będzie stała miesiącami na 35 % obszaru. Wszystko zginie bo oprócz wody sól oblezie wszystko. a wraz ze solą przyjdzie szron.
            A szron to śmierć.
            I o tym mówiłem.
            Wrogów śmiertelnych będzie kilku, największy z nich, największy wróg z wrogów, będzie szron. tysiącami położy poległych.
            MUKI22.09 21:52 ”
            http://muki.salon24.pl/666386,grzech#comment_10724306

          • margo0307 pisze:

            „… Macie 15 miesięcy jako takiego spokoju…”
            ______________________________________
            Maryś, widzę, że słowa Mukiego traktujesz jako… nieomylną wyrocznię…😕
            Na podstawie czego sądzisz, że ten człowiek zna wszystkie tajemnice ?

          • Maria_st pisze:

            „Maryś, widzę, że słowa Mukiego traktujesz jako… nieomylną wyrocznię…😕
            Na podstawie czego sądzisz, że ten człowiek zna wszystkie tajemnice ?”

            Dlaczego za nieomylną ?
            Wkleiłam aby podyskutować na ten temat podjęty przez Dawida.
            Jeśli cos jest tajemnica…to tajemnica

          • Maria_st pisze:

            „„… Macie 15 miesięcy jako takiego spokoju…”

            Co do tych słow można z nimi polemizować lub wziąć je jako ostrzezenie i wyciągnięcie odpowiednich wniosków.
            Czy w bibli nie mamy przyklad Jezusa mowiacego do ludzi o znakach i jak nalezy sie zachowac?
            Czy Muki pisząc te słowa pisze coś innego ?
            Poprzez obserwacje, analizowanie historii ludzkosci wyciaga wnioski i pisze o tym, czy to żle?
            Można je wziąść na poważnie lub zlekceważyc a potem histeryzować że można było potraktować je jako ostrzezenie.
            Jak ja do tego podchodzę?
            Nie wykluczam ze Muki ma racje, tym bardziej że niejako potwierdzaja to moje sny a nie tak jak u Niego–real.
            Jakie mam zrozumienie tej rzeczyistności?
            TO I-LUZ-JA, MAY-a GRA
            Dlaczego jednak odniosłam sie do tych słow?
            Bo odczujemy to ” fizycznie ” choć to MAY-a.
            Kilka lat temu spadłam ze schodów, odczułam to bardzo boleśnie na sobie i zastanawiałam sie co mam przez to zrozumieć.
            Wnioski……zlekceważyłam intuicje….zakladajac kapcie rano—mysl, uwazaj spadniesz w nich ze schodów / były za duze /, niestety zlekcewazylam to i zleciałam a skutki tego odczuwam do dzis / choc nie duze/ .
            Co ciekawe, spadłam pod sam koniec dnia .

          • JESTEM pisze:

            Dawid56:
            „Zresztą dzisiaj Koniec Świata zapowiadany w Apokalipsie jest nie straszny gdyz nie ma nic wspólnego z Końcem Wszechświata czy końcem Układu słonecznego cz galaktyki- to zupełnie inne
            „końce”.”

            Maria:
            „Wg mnie mylisz sie Dawidzie.
            Jest straszny i dlatego wciąż o nim ” pamiętamy”
            To trauma z jaką nie możemy dać sobie rady.
            Prawdopodobnie wielu z nas jej doświadczy ” fizycznie” i będzie mógł odczuć na sobie .”

            ———————————————

            Mario….
            To trauma z jaką nie możemy dać sobie rady.„…
            to przekonanie, które jeśli uznajemy za prawdę i uwierzymy w to, staje się rzeczywistością dla nas… A przecież…

            „Wszystko sie zmienia, kazda mysl zmienia zapis jesli dotyczy to ludzi.”

            Więc można zmienić takie przekonanie. I dostrzec, że…
            Z taką trauma można sobie poradzić.
            Gdy tak zaczniemy myśleć, pojawią się sposoby na to, jak można sobie poradzić.
            ____________________________

            Maria_st:
            cytuje z bloga Mukiego:
            „Macie 15 miesięcy jako takiego spokoju. macie tyle czasu na podjęcie decyzji, sami o sobie na tyle na le was stać. (itd.)”

            Margo0307:
            „Maryś, widzę, że słowa Mukiego traktujesz jako… nieomylną wyrocznię…😕
            Na podstawie czego sądzisz, że ten człowiek zna wszystkie tajemnice ?”

            Maria:
            „Dlaczego za nieomylną ?
            Wkleiłam aby podyskutować na ten temat podjęty przez Dawida.
            Jeśli cos jest tajemnica…to tajemnica”

            ———————————————

            Och, Mario… Sama przed sobą nie chcesz się przyznać, że traktujesz Mukiego za „nieomylną wyrocznię”?😉
            Dlatego za nieomylną, ponieważ bardzo często cytujesz Mukiego i często odsyłasz do jego artykułów, podajesz linki do jego wypowiedzi, zgadzasz się z jego opiniami i wiedzą… – dlatego.😉

            Maria_st:
            „„… Macie 15 miesięcy jako takiego spokoju…”

            Co do tych słow można z nimi polemizować lub wziąć je jako ostrzezenie i wyciągnięcie odpowiednich wniosków.”

            Można polemizować, ale po co? Według moich wizji mamy jeszcze wiele lat, ale nawet do tej swojej wizji się nie przywiązuję. Robię to, co mam do zrobienia bez lęku czy obaw, że nie zdążę. A z pełną ufnością, że zrobię to, co zrobię.
            Można wziąć jako ostrzeżenie, ale po co? Żeby się przestraszyć, że tak „niewiele czasu nam zostało”? A co to komu da?
            Bo odpowiednie wnioski z własnego postępowania, działania, myślenia, życia – tak czy siak – warto wyciągać, bo inaczej powtarzamy „lekcje”, powtarzamy wciąż „tę samą klasę”, a bywa, że i cofnięci być możemy…

            I dalej Maria_st cytuje:
            „grzech –
            To jest grzech.
            To jest niebywałym grzechem ze tolerujemy i tolerujecie te złe z istoty sprawy złodziejskie koneksje prezesów ministrów szefów rządów.
            Okradają nas na każdym kroku w imieniu lichwiarskiego prawa. Zmuszają do niewolniczej pracy przez całe życie Tylko, jakiego prawa?
            Komuna nas okradała i uciskała i ta fałszywa UNIJNA wolność nas nie uciska i nie okrada.(…)”

            I co z tego?
            Przecież sama piszesz:
            „Jakie mam zrozumienie tej rzeczyistności?
            TO I-LUZ-JA, MAY-a GRA”

            Gra się toczy od… „na wieki wieków amen”.
            Ale też można wyjść z takiej gry albo można w niej grać i grać…
            A Muki sobie „po-grywa”. Co dla mnie nie jest ani dobre, ani złe, jest takie, jakie jest.

            Dopuściliście uczeni cwaniacy do wyprzedaży i zgnojenia przemysły tego kraju, ja tego wam nie wybaczę już nigdy i nigdy wam nie wybaczę żeście zmarniali i roztrwonili prace ojca mego i dziada i pra dziada….. Nie będę odbudowywał po zgliszczach dla następnych złodziei w imieniu prawa niczego – bo ugór tu nastanie……
            Macie 3-5 miesięcy cwaniactwa waszego. Wasi gązowie już spieprzają za granice a wy?
            A wy zostaniecie w tym korycie……. jak niedojdy jedne,

            Potem będziecie się zbierać i organizować.”

            No… wygląda, że to jakiś Bóg przez Mukiego przemawia – taki bardziej „starotestamentowy”… ” idąc przez biblię widzi się tak surowe prawa ze można pomyśleć że odnoszą się one do istot ledwo różniących się od drapieżnych zwierząt.

            Dla każdego podług miary jej/jego?

          • Maria_st pisze:

            Och, Mario… Sama przed sobą nie chcesz się przyznać, że traktujesz Mukiego za „nieomylną wyrocznię”?

            Jestem nie wiem o co Tobie w tym zdaniu chodzi.
            Wiesz o mnie wiecej niz ja o sobie?

          • JESTEM pisze:

            JESTEM:
            Och, Mario… Sama przed sobą nie chcesz się przyznać, że traktujesz Mukiego za „nieomylną wyrocznię”?

            Maria_st:
            „Jestem nie wiem o co Tobie w tym zdaniu chodzi.”
            ————
            Nie wiesz, o co mi chodzi? To wyjaśniam: zadałam tobie pytanie. Powtórzę je, bardziej podkreślając fakt, że to pytanie:

            A może sama przed sobą nie chcesz się przyznać, że traktujesz Mukiego za „nieomylną wyrocznię”?
            ________

            Maria_st:
            „Wiesz o mnie wiecej niz ja o sobie?”

            Nie twierdzę, że sama przed sobą nie chcesz się przyznać, że traktujesz Mukiego za „nieomylną wyrocznię”, ale zadałam tobie PYTANIE.
            (na które, obie wiemy, nie musisz odpowiadać, jeśli nie czujesz takiej potrzeby.)

            p.s. Zastanowiło mnie to twoje pytanie: Wiesz o mnie wiecej niz ja o sobie?”
            Dziękuję, że je zadałaś.
            I zastanowiłam się.
            A jeśli nawet „wiem coś więcej” o tobie, to co z tego? To jest
            – albo moja wiedza wynikająca z moich doświadczeń i znacznie poszerzonej (samo)świadomości
            – albo moja projekcja na twój temat.
            Dlatego wolę zadać ci pytanie niż coś twierdzić na twój temat, aby – jeśli to byłaby jakaś moja projekcja na twój temat – twoja odpowiedź zawsze może ją rozwiać.

          • Maria_st pisze:

            „Nie wiesz, o co mi chodzi? To wyjaśniam: zadałam tobie pytanie. Powtórzę je, bardziej podkreślając fakt, że to pytanie: ”

            dziwne pytanie, bo wczesniej dalam odpowiedz margo
            „Wkleiłam aby podyskutować na ten temat podjęty przez Dawida.”

          • JESTEM pisze:

            JESTEM:
            „Nie wiesz, o co mi chodzi? To wyjaśniam: zadałam tobie pytanie. Powtórzę je, bardziej podkreślając fakt, że to pytanie:

            A może sama przed sobą nie chcesz się przyznać, że traktujesz Mukiego za „nieomylną wyrocznię”?”

            Maria_st:
            „dziwne pytanie, bo wczesniej dalam odpowiedz margo
            „Wkleiłam aby podyskutować na ten temat podjęty przez Dawida.”

            ———-

            Mario, dla ciebie moje pytanie może wydawać się dziwne, jednak twoja odpowiedź skierowana do margo0307: „Wkleiłam aby podyskutować na ten temat podjęty przez Dawida.” , nie jest odpowiedzią WPROST, lecz jest odpowiedzią omijającą pytanie margo0307 i moje pytanie skierowane do ciebie. oczywiście przyjmuję twoją odpowiedź taką, jaka jest. Oczywiście.

            Z jakichś względów jednak nie napisałaś np.:
            – nie, Muki nie jest dla mnie „nieomylna wyrocznią”…
            albo
            – tak, Muki jest dla mnie „nieomylną wyrocznią”…
            I rozumiem, że nie odczuwasz takiej potrzeby, by odpowiadać wprost na takie pytania.
            Przyjmuję to i dziękuje.

          • Dawid56 pisze:

            Zauważ Mario że nawet w przypadku asteroidy na Ziemie jacyś ludzie przeżyją.Napisałem że nie jest straszny bo Życie przetrwa pomimo końca Świata.Nie pamiętamy Końca Atlantydy a pamiętamy tylko okropności I i II Wojny Światowej.Końcem Świata może być odrodzeniem nowej ludzkości pod warunkiem że przetrwają nie tylko osoby silne fizycznie, ale też osoby wartościowe, które niekoniecznie będą za wszelką cenę walczyły o przeżycie ( za cenę życia drugiego Bliźniego).

          • Maria_st pisze:

            „Dla każdego podług miary jej/jego?”

            chodzi o dlugość fali?
            :}

          • JESTEM pisze:

            „Dla każdego podług miary jej/jego?”

            Maria_st:
            „chodzi o dlugość fali?
            :}”

            Można i tak to ująć.🙂
            Jeśli chodzi o fale spektrum światła widzialnego, to…
            gdy długość fali światła widzialnego się zmniejsza, częstotliwość (ilość drgań na sekundę) zwiększa się, a gdy długość fali skraca się, to częstotliwość (ilość drgań na sekundę) się zmniejsza…
            Ciekawe, co się dzieje, gdy skraca się czas? Częstotliwość wzrasta wraz ze wzrostem amplitudy na przykład, gdy skraca się długość fali.
            A gdy ogólnie wrasta energia, to różnie może się dziać, oj różnie… dynamika tych procesów wzrasta… :-}

        • Maria_st pisze:

          „Zauważ Mario że nawet w przypadku asteroidy na Ziemie jacyś ludzie przeżyją.Napisałem że nie jest straszny bo Życie przetrwa pomimo końca Świata.Nie pamiętamy Końca Atlantydy a pamiętamy tylko okropności I i II Wojny Światowej.Końcem Świata może być odrodzeniem nowej ludzkości pod warunkiem że przetrwają nie tylko osoby silne fizycznie, ale też osoby wartościowe, które niekoniecznie będą za wszelką cenę walczyły o przeżycie ( za cenę życia drugiego Bliźniego).”

          Zauważ Dawidzie że w filmach o koncu swiata, ludzie którym udaje sie katastrofe przeżyć–walczą o wszystko jak zwierzęta.
          Zresztą co tu filozofowac..ten sam scenariusz tylko w ” bialych rekawiczkach widac nawet na blogu – tu walczymy na slowa – ty demonie, wiedzmo, czarownico itd
          Czy przyswoilismy sobie wartosci ktorymi karmil nas KK slowami Jezusa?
          Przeciez to 2 tysiace lat.
          Nie oklamujmy sie .

  3. Maria_st pisze:

    „grzech –
    To jest grzech.
    To jest niebywałym grzechem ze tolerujemy i tolerujecie te złe z istoty sprawy złodziejskie koneksje prezesów ministrów szefów rządów.
    Okradają nas na każdym kroku w imieniu lichwiarskiego prawa. Zmuszają do niewolniczej pracy przez całe życie Tylko, jakiego prawa?
    Komuna nas okradała i uciskała i ta fałszywa UNIJNA wolność nas nie uciska i nie okrada.

    To, co zrobił na unijnym stole TUSK – to nie powinien tutaj przekroczyć tej ziemi.
    To, co czyni pani Kopacz i jej pomagierzy jest ubliżające narodowi polskiemu.

    Nie dbają opolskich wypracowanych obywateli a obcym serwują dobrobyt. Śluza nie Polakom tylko obcym gnębicieli.
    Polskim obywatelom zabierają ich prace i wyrobione pieniądze i dają, komu?
    Nie oglądaliście jak wypowiadają się tamtejsze arabskie kobiety, po co rodzą swe dzieci?

    Wałęsa zmienia zdanie nie chce ani tych nierobów ani tych uciekinierów, bo za tym kryje się sterowany eksodus, Antychryst przybywa do Europy do polski również.
    Jedna z trzech złych wprowadza tu 3 …666 ku waszej zgubie……
    Ale skoro polskie głupki chcą wojny i te wojnę popiera kler obędą się ją mieli.

    PISAŁEM z wrzesień tego roku będzie bardzo ciężki,
    Jeszcze się śmiejecie, jeszcze drwicie, bo ciężar tego ciężaru was jeszcze nie przygniótł.
    Dopuściliście uczeni cwaniacy do wyprzedaży i zgnojenia przemysły tego kraju, ja tego wam nie wybaczę już nigdy i nigdy wam nie wybaczę żeście zmarniali i roztrwonili prace ojca mego i dziada i pra dziada….. Nie będę odbudowywał po zgliszczach dla następnych złodziei w imieniu prawa niczego – bo ugór tu nastanie……
    Macie 3-5 miesięcy cwaniactwa waszego. Wasi gązowie już spieprzają za granice a wy?
    A wy zostaniecie w tym korycie……. jak niedojdy jedne,
    Potem będziecie się zbierać i organizować.
    ,Potem, ale potem będzie już za późno……………..Polska armia wyciągnie w wasza stronę swą broń, a wy pięści przeciwko niej i pójdziecie za druty do kopalń i obozów………

    Zobaczycie wszyscy razem, co was spotka w niedługim czasie 6 -12 m-c. Zobaczycie. Wówczas nie pomówże, wam Wasz Bóg ani Wasze wycie czy miauczenie do chmur…
    Zobaczycie 12 miesięcy – będziecie tylko mówić, ale dowiecie się, kim jest wasz uzurpator.
    Rządy PISU będą, ale liche, bardzo liche, nie będą sobie dawać rady tak wielkie zło się ukaże. Tak zatrzęsie państwem ze się po płaczecie..
    Za rok będzie tak oczywiste ze będziecie pakować swe dobra, bo wojna będzie bardzo zła.
    Nie starsze was wojną, macie sami sobie wyjaśnić co chcecie i rozumiecie, ale będzie to prawdziwa wojna. A na to w imieniu waszego zła polski rząd daje przyzwolenie. Za 24 m-c. Nie będzie, o czym gadać, bo moim zdaniem wojna jest w planie. Wojna ta jest planowana. I to co się dzieje jest forpocztą tego planu.
    Ten rząd nie chce oddać władzy bo następcy – …………PIS…. nie mają bladego pojęcia o tym fakcie i jak obejmą władze będą kompletnie do tego nie przygotowani.

    Ta fałszywa wolność podjudziła Was do zwalczenia komuny, ( wszetecznego zła) jak mawiali, aby samej przejąć złodziejskie trendy i niewolniczy i prewencyjno siłowy tryb nacisku na obywatela.
    Nie jesteśmy obywatelami jesteśmy niedouczonymi naiwniakami. Możecie czuć się obrażeni – wasza sprawa.
    MUKI07:50 ”
    http://muki.salon24.pl/666386,grzech#comment_10721610

    • marek pisze:

      Dawid w polemice jak to w wymianie zdań czasem są małe przepychanki , czy uszczypliwości ale nie muszą one oznaczać niczego negatywnego .

      Podsunąłem Ci AD wykres otwierania i zamykania wrót , gdyż jak z niego wynika te terminy i przedziały czasowe są płynne i to była taka moja sugestia co do czynienia prób zrozumienia przyszłości datami .

      HARMONOGRAM OTWARCIA I ZAMKNIĘCIA , GŁÓWNYCH ZIEMSKICH WORTEKSÓW.

      Painted Desret cykl otwarcia cykl zamknięcia
      Arizona D1- D3 I/1988 – 6/1992 6/2042 – 6/2047

      Jeruzalem
      Izrael D2-D4 6/1992 – 6/1996 6/2038 -6/2042

      Góry Himalaje
      Azja D3 – D5 6/1996 – 1/2OOO 1/2035 – 6/2038

      GIZA EGIPT
      D4-D6 1/2000 – 6/2004 6/2029 – 1/2035

      MACHU PICHU PERU
      D5 -D7 6/2004 -6/2008 6/2025 -6/2029

      GÓRY KAUKAZ ZSSR
      D6 – D8 6/2008 – 1 /2012 1/2022 -6/2025

      GÓRY ANDY APD
      D7 -D9 1/2012 – 6/2017 6/2017 -1/2022

      AD Anielskie rzeczywistości
      Podręcznik przetrwania

      Tak jak powyższe obrazki są wyrazem czyiś spostrzeżeń i przemyśleń , tak ja próbuję zrozumieć co się dzieje i do czego wszystko zmierza , obserwując , życie ludzkości , jej zachowania i determinizmy którym podlega .

      Moje pozbawione urojeń spojrzenie na bliźnich daje mi pewność co do tego , jak łatwo można nami sterować i prognozować ramy naszego rozwoju / historii / na dekady do przodu .

      Objaśnienia AD , że kto pierwszy wskoczy przez otwarte wrota ten rządzi przez następny cykl , dają mi wyobrażenie o pewnej bezpańskości Ziemi i zgodzie na obsiewanie jej hybrydami ludzi i innych ras w kolejnych cyklach jej istnienia .

      Świadome , czy nieświadome tego polityczne elity , realizują plan który wykracza swą konstrukcją i pochodzeniem poza Ziemię . Mam głębokie przekonanie ,że jesteśmy pod bardzo silnym oddziaływaniem cybernetycznej inteligencji , która pragnie uzgodnić się z przekaźnikiem świadomości – ludzkim ciałem by za pośrednictwem stworzonych hybryd przejąć Ziemię w całkowite władanie , a owe zawłaszczone ciała używać do ekspansji w dalsze obszary kosmosu.
      Jakiekolwiek prognozowanie wojny jest nierozsądne. Tak jak pisze Marysia jej zaistnienie zależy od nas .
      Jednak z determinacją i uporem trzeba bliźnim otwierać oczy , że wszelkimi możliwymi środkami realizowanymi przez owych pożal się boże nam panujących jesteśmy w swych umysłach przekierowywani na pogodzenie się że jest ona nieunikniona .Ilość tworzonych ognisk zapalnych ,które mają ją zainicjować wzrasta w sposób wykładniczy w stosunku do ilości niedowładów rządów nie mogących rozwiązać problemów egzystencjalnych podległych im społeczeństw .
      Socjologia , psychologia i marketing dóbr konsumpcyjnych niosą równie dokładne prognozy co do naszej przyszłości , co astrologia czy numerologia .

      • marek pisze:

        W swych wewnętrznych nazwaniach , tych którzy korespondują z moją postawą miłości do bliźniego , nazywam ” braćmi w Chrystusie – siostry są w tym również „.
        I chociaż z Chrystusa pozostało mi jedynie wyobrażenie z Chrystusa Wewnętrznego i pojęcie energii Chrystusowej to jednak wciąż powracam w swych rozmyślaniach do pytania .
        Ile Boga jest w poszczególnym człowieku i nie znajduję na to pytanie odpowiedzi .
        A Was przyjaciele chyba zamurowała adekwatność mej wypowiedzi .

        m

      • Dawid56 pisze:

        Marek nie wiem, ale wiem trzeba że trzeba nie tyle odsunąć( to już trwa) ile przeciwdziałać medytacją czy innym działaniem (nie wojną) przeciw wojnie.

        • marek pisze:

          W pełni się z Tobą godzę Dawid w rozumieniu ,że miecza mieczem nie zwalczysz , jednak Bogów podsyłają nam różne oszołomy i nasze energie modlitwy ,gdzieś znikają , zbiorowe medytacje też często pachną przekrętem , więc co?, bądźmy czujni , a w modlitwach rozmawiajmy z własną górą czyli z WJ lub jej zbiorowością , nad duszą .

          m

          • marek pisze:

            a braci mamy różnych

            Komentarze(551)
            |
            Dyskusje(34)

            Popularne Najnowsze Wątki Moje

            ~kinreip : Islam to żadna religia tylko ideologia dotkniętych obłędem zboczeńców. Przypomnę tylko że ten ich „prorok” Mahomet ożenił się z dziewczynką która miała 6 lat. Do dzisiaj w islamie nie ma dolnej granicy wieku dla dziewczynek z którymi jakiś ich zboczeniec chce się ożenić. Zaleca się tylko by ich jeszcze nie „penetrować” tylko odbywać tzw stosunek udowy. Co oznacza że nawet niemowlęta są narażone na pedofilskie praktyki. Homoseksualizm jest w islamie jak najbardziej dozwolony bo wg muzułmanów grzech popełnia tylko ten „bierny”. Czyli jak dorosły mężczyzna zgwałci takiego małego chłopca, grzech ma……ten chłopiec ! To ja się teraz pytam: Kto w Polsce jest za tym by tych zboczeńców u nas gościć ? Chyba tylko takie same zboki jak oni którzy liczą że w naszym kraju też będą mieć takie „atrakcje”. zwiń
            dzisiaj 11:51 | ocena: 96% | odpowiedzi: 93
            odpowiedz
            oceń: -1 +1

            ~marzan : No tak – Koran pewnie tego nie nakazuje, ale my sobie do Europy nie importujemy idealnych wyznawców teoretycznego Koranu, tylko realnych Azjatów czy Afrykańczyków, żyjących wg kalendarza, w którym jest wiek XV i którzy mają mnóstwo tradycji żywcem z tego średniowiecza wyjętych. Przeciwników imigracji oskarża się o rasizm, każdą religię głosi równie dobrą – ale prawda jest taka, że islam to większości przypadków takie właśnie, mocno zacofane, dzikie w naszym pojęciu społeczeństwa, które mają mentalność jak nasi przodkowie z głębokiego średniowiecza, czyli kompletnie nie do zaakceptowania w dzisiejszej Europie. I tak samo by się dzisiejszy, normalny Polak, sprzeciwiał osiedleniu między nami prymitywów i sadystów, importowanych wehikułem czasu z kraju Konrada Mazowieckiego czy innego władcy. My po prostu mamy tu i teraz inną kulturę i inne obyczaje od dzisiejszych Afgańczyków czy wczorajszych Polaków i dlatego lepiej, by tak odmiennych grup na siłę nie wtłaczać w jedno społeczeństwo. zwiń

            http://wiadomosci.onet.pl/swiat/nazywaja-ich-tanczacymi-chlopcami-usa-oskarzaja-afganskich-dowodcow-o-wykorzystywanie/btlh42

            m

          • Maria_st pisze:

            Mnie zastanawia jedno.
            Dlaczego Ziemia upodobała sobie ofiary z ludzi ?
            Dlaczego podsuneliśmy sobie kult boga, zbawcy zamiast samemu sobie radzić ze wszystkim ?
            Widac jak poprzez religie manipuluje sie ludzmi.

  4. Ifryt pisze:

    Maria_st napisała:
    Mnie zastanawia jedno.
    Dlaczego Ziemia upodobała sobie ofiary z ludzi ?
    Dlaczego podsuneliśmy sobie kult boga, zbawcy zamiast samemu sobie radzić ze wszystkim ?
    Widac jak poprzez religie manipuluje sie ludzmi.
    koniec cytatu:

    Marysiu z ludżmi od zawsze jest jeden problem, SĄ ZA MAŁO ULEGLI.
    I o to chodzi w manipulacji, bez znaczenia czy świeckiej czy religijnej😉
    Ci co pierwsi do rządzenia jakoś się nie palą do tego aby pokochać ludzi, takimi jacy są naprawde.
    Ziemia sobie krwawych ofiar nie upodobała, to tylko jedna z metod „zmiękczania”.

    • JESTEM pisze:

      Ifryt:
      „Marysiu z ludżmi od zawsze jest jeden problem, SĄ ZA MAŁO ULEGLI.
      I o to chodzi w manipulacji, bez znaczenia czy świeckiej czy religijnej ;)”

      Czyli jednocześnie są… ZBYT BUTNI?🙂

      • Ifryt pisze:

        Napewno są raczej BUTNI, ale czy „zbyt”, to niewiem droga JESTEM😉

        • JESTEM pisze:

          są „ZBYT BUTNI” jedynie w kontekście i wobec „SĄ ZA MAŁO ULEGLI”.😉

          • Ifryt pisze:

            No właśnie może o to chodzi, że ludzie z natury poprostu ulegli raczej nie są, bo taka dziecięca ufność to nie uległość.
            Tu jest właśnie problem dla tych wszystkich opętanych rządzą władzy, a jak się jakaś niedojda pojawi na zasadzie wyjątku, to się zaraz stawia ją jako wzór do naśladowania.

  5. trelemorele pisze:

    Muki pisze :
    Wystarczająco mnie okradziono z Bykowego, z usług leczniczych, z praw polskich i żądania pracy do śmierci na rzecz kogo? pani kopacz? Z Zusu gdzie złodzieje rozkradli w imieniu prawa kasę moją i moich bliskich wypracowanych i spracowanych itd,?
    ______________________________________________
    a gdzie miał rozum za młodu, na co liczył? hehehe, łatwiej przewidzieć przyszłość świata niż swoją.

    przy okazji rozmowy na temat Nostradamusa pisałam, że to był stary, zgorzkniały człowiek, że nie przepowiadacz tylko kreator przyszłości i że Muki kreuje się na Nostradamusa.

    • Ifryt pisze:

      Poprostu kolejny nawiedzony prorok który chce się zemścić na ludziach zato że nie nie chcą robić tego co im każe😀

      • Maria_st pisze:

        „Poprostu kolejny nawiedzony prorok który chce się zemścić na ludziach zato że nie nie chcą robić tego co im każe :D}

        Masz na mysli Nostradamusa?

        Mnie sie wydaje ze sami ludzie mszcza sie na samych siebie/sobie.
        Nie potrzebuja do tego zadnych prorokow .

        • Ifryt pisze:

          No i Marysiu ja to właśnie chromole, nie przestrasze się śmiesznej zemsty swoich bliżnich, nie będe nawoływał do pokoju, chcą zemsty to niech się mszczą.
          To piękne na swój sposób😀 A ja niczego nie żałuje, nawet gdybym kogoś skrzywdził.

          Takie siebie właśnie kocham, i takimi kocham innych ludzi, a nie tchurzliwych i uległych patałachów.

          • JESTEM pisze:

            Ifryt:
            „Takie siebie właśnie kocham, i takimi kocham innych ludzi, a nie tchurzliwych i uległych patałachów.”

            A dlaczego nie chcesz/nie możesz pokochać też takie siebie – będące „tchórzliwymi i uległymi patałachami”?🙂

          • Ifryt pisze:

            Serce nie sługa JESTEM😉
            Kocham siebie zarówno jako małego nieśmiałego chłoptasia, jak i nabuzowanego pyszałka, to wystarczy🙂

            Poprostu nie jestem z natury tchurzliwy ani uległy, zdarzało mi się oczywiście spękać, albo postąpić wbrew sobie, czyli ulec, ale to były wpadki z których nie jestem dumny.
            Wystarczy że się nie wstydze.

          • JESTEM pisze:

            Ifryt:
            Serce nie sługa JESTEM😉 „

            Ciekawe… Serce nie jest sługą… czego?🙂

            „Kocham siebie zarówno jako małego nieśmiałego chłoptasia, jak i nabuzowanego pyszałka, to wystarczy🙂 „

            pewnie wystarczy… „póki co”…🙂

            „Poprostu nie jestem z natury tchurzliwy ani uległy, zdarzało mi się oczywiście spękać, albo postąpić wbrew sobie, czyli ulec, ale to były wpadki z których nie jestem dumny.
            Wystarczy że się nie wstydze.”

            pewnie wystarczy… „na razie”.🙂

            Zawsze jest szansa, że i to się zmieni… i zrozumienie SIEBIE, i MIŁOŚĆ twoja się… pogłębi/poszerzy – obejmie coraz większy zakres ciebie-siebie.😉

          • Ifryt pisze:

            Serce nie jest sługą systemu, JAKIEGOKOLWIEK🙂
            To poprostu ja😀

    • JESTEM pisze:

      „a gdzie miał rozum za młodu, na co liczył? hehehe, łatwiej przewidzieć przyszłość świata niż swoją.”

      Może i łatwiej. Kiedy Polacy „walczyli o demokrację”, dzieliłam się z takimi walczącymi znajomymi tym, co wiedziałam-widziałam wewnętrznym widzeniem: że demokracji to żadnej tutaj nie będzie, ale będzie coś jak feudalizm. Byłam smarkulą nie znającą się polityce. Nie wiedziałam, dlaczego wiem to, co wiem. A ci, co byli rozentuzjazmowani swoją „podziemną” i „jedynie słuszną” działalnością, w ogóle nie słuchali tego, co wtedy mówiłam. A nawet na mnie złościli się. Nie miałam i nie mam im tego za złe, bo się na nich nie złościłam, rozumiałam ich, ale dzieliłam się z nimi tym, co widziałam-wiedziałam. Nie twierdziłam też, że ja wiem lepiej. Nie upierałam się przy „swojej racji”…

      Maria_st podzieliłam się swoją piękną przypowieścią o za dużych kapciach… wiedziała-widziała, że chodząc w nich może spaść, ale zignorowała tę wiadomość od SIEBIE samej, które WIE (widzi-wie wewnętrznym widzeniem).
      A jaka część Marii_st zignorowała tę informację, bo przecież nie ta, która WIE? Zignorowała ta część, która „wie lepiej”.

      Wiele, wiele miałam podobnych sytuacji w swoim życiu. Dopóki nie zaczęłam słuchać tej części SIEBIE, która WIE (widzi-wie wewnętrznym widzeniem), zamiast słuchać tej części siebie, która „wie lepiej” (potrzebuje „mieć rację” i jest bardziej „BUTNA” niż „ULEGŁA” – w sensie UFNA (ufająca, kochająca).
      Tak wynika z mojego zrozumienia Rzeczy Istności.🙂

    • Algérie pisze:

      co do tego człowieczka, to parch, który ma na celu zastraszanie. Jego narracja „ja i reszta świata” to stawianie się w roli profety, którym nie jest i nigdy nie będzie. Arogant i pyszałek. Dodatkowo drażni brak znajomości polskiej gramatyki, ortografia na dnie, garażowe „wykształcenie”, w rzeczywistości mizeria…

      • Maria_st pisze:

        Algérie nie wiem o kim piszesz, ale zauważyłam w tym coś napisał–odbicie .
        Parch w innym widzi parcha, arogant i pyszałek—aroganta i pyszałka.
        Jeśli coś Cie drażni w drugim to zastanów sie dlaczego.
        Takie obrażanie niczemu dobremu nie służy .
        Proszę nie obrażaj sie na moje słowa, bo nie chce abyś czuł z tego powodu jakiś dyskomfort ale czas abyśmy zaczęli szanować nie tylko siebie ale i innych.

        • A58 pisze:

          Coś Ci się kolego(żanko) pod deklem poprzestawiało.Pytają Cię grzecznie o co Ci chodzi a Ty od razu z pyskiem i inwektywami.

          • Maria_st pisze:

            „Coś Ci się kolego(żanko) pod deklem poprzestawiało.Pytają Cię grzecznie o co Ci chodzi a Ty od razu z pyskiem i inwektywami.”

            Komentarz Aligeri poszedł do spamu, tam najlepsze jego miejsce.
            Ktosiom sie wydaje ze pod roznymi nikami maja przyzwolenie do obrazania .

  6. Ifryt pisze:

    Kurcze jakaś taka cisza nastała😉

    KOCHAM NAWIEDZONYCH PROROKÓW!!!!
    Wkońcu to też żywe istoty które są warte wszystkiego dobrego😀
    Kocham łagodne milutkie i pokojowe istotki, i nie wyrażam zgody na krzywdzenie ich przez jakieś zwyrodniałe robactwo, tyle że te istoty nie mają wiele wspólnego z tchórzostwem i uległością, tylko poprostu mają nature jaką mają.
    Wojownicze i zuchwałe istotki też oczywiście kocham, ale z psychopatami to oni nie mają wiele wspólnego, choć święci nie są.

    Teraz wyobrażcie sobie że jestem jakimś BOGIEM, i wykąpcie się w tej Miłości😀

  7. trelemorele pisze:

    …Teraz wyobrażcie sobie że jestem jakimś BOGIEM, i wykąpcie się w tej Miłości😀
    ___________________________________________
    hehehe😀
    A ja kocham siebie i kilku innych ludzi, którzy także siebie samych kochają i każdy z nich kocha swoich innych ludzi itd,itd…

  8. trelemorele pisze:

    a co wy myślicie o obozach FEMA w Stanach, i milionach trumien w każdym z nich?
    w jakim celu zostały tak solidnie i z takim rozmachem przygotowane?

    • Ifryt pisze:

      Na wszelki wypadek jak by wulkan wybuchł w parku narodowym Yelostown.
      Tak to jest, Ziemia pierdnie i po krzyku… ale jakiś plan trzeba mieć choćby dla faktu.
      Tak bynajmniej rozumuje większość rządów.

  9. trelemorele pisze:

    to możliwy powód…ten wulkan, albo cóś innego. co by nie było musi być pewne w niedługim czasie. nie mówią czego się spodziewają żeby paniki nie zrobić?
    wygląda na to, że przewidują grube miliony ciał do zutylizowania szybkiego, żeby epidemia/pandemia nie powstała
    Poza tym to dość nagłe czyszczenie terenów Afryki, czyżby ocaleni Amerykanie mieli się do niej przenieść po kataklizmie?

    • Ifryt pisze:

      Z tą Afryką to wątpię😉
      Śladowe ilości tych ludzi w stosunku do całej ludności Afryki.

      Przez pewien czas fascynowałem się słynnym Korwinem Mike, i w jednym z jego filmików jest taka historyjka jak w XIX wieku budzą chyba kanclerza Niemiec, że wybuchła wojna z Francją, a ten do nich – plan wojny z Francją jest tu i tu – i poszedł dalej spać😉
      Morał był tego taki że rządy zwykle mają plany na wiele sytuacji, zwłaszcza te które starają się być „odpowiedzialne”, wkońcu na tym polega ten system że wielu ludzi wierzy że nasza cywilizacja jest „wszechmocna”, a władcy tej cywilizacji są zainteresowani utrzymaniem tej wiary.

      Pozatym droga Trelemorele, oni rocznie wydają kilkaset miliardów na wojsko, więc i stać ich na jakieś głupie trumny.

      • trelemorele pisze:

        Z tą Afryką to wątpię😉
        _______________________
        a mnie zastanawia to co się tam dzieje i ta zadziwiająca troska o uchodźców
        obecnie może ilości jeszcze śladowe, ale mogą przerodzić się w rzekę

        to raczej zrozumiałe, że rządy mają gotowe procedury na wypadek wszelkich plag, wszelkie plany, także te awaryjne

        • Ifryt pisze:

          Ja jestem pewien że to wyreżyserowane z tymi uchodżcami, ale niemam pojęcia o co dokładnie chodzi, stawiam na grę tajnych stowarzyszeń i żydostwa😉

          • trelemorele pisze:

            stawiam na grę tajnych stowarzyszeń i żydostwa
            _________________________________
            ja też podobnie stawiam🙂

        • Maria_st pisze:

          „Z tą Afryką to wątpię😉
          _______________________
          a mnie zastanawia to co się tam dzieje i ta zadziwiająca troska o uchodźców
          obecnie może ilości jeszcze śladowe, ale mogą przerodzić się w rzekę

          to raczej zrozumiałe, że rządy mają gotowe procedury na wypadek wszelkich plag, wszelkie plany, także te awaryjne”

          Kiedys, kilka lat temu pisaam o wodzie jaka zalewa Europe / opis jest tu gdzie /, drugi o tym samym miaam niedawno i dlatego nt uchodzcw napisalam ze sprowadzani sa tu nie bez powodu–oczyszcza sie miejsce bo wiedza co ludzi tu czeka –ale to tylko moje wnioski.
          Te trumny to moze byc takie budzenie pamieci w nas i co z tym zrobimy, bo choc sie ludziom wydaje ze Materia wszystko moze to zapomina o DUCHU ktory nam uzmyslawia pewne rzeczy.

    • Maria_st pisze:

      „Poza tym to dość nagłe czyszczenie terenów Afryki, czyżby ocaleni Amerykanie mieli się do niej przenieść po kataklizmie? ”
      Dawno temu czytałam że własnie Afryka ma ocaleć, chodzi o wpływ Niszczyciela-Marduka i pewnie dlatego Watykan sprawił sobie wielka LORNETKE przez którą obserwuje niebo

  10. trelemorele pisze:

    Jezus wiedział że stare przykazanie „oko za oko ” ząb za ząb” prowadzi tylko do wojen i do wyniszczenia i w konsekwencji do zezwierzęcenia Ludzkości.
    ______________________________________
    Dawidzie, Jezus w swojej wiedzy bardzo się pomylił.

  11. trelemorele pisze:

    Dawidzie chodzi mi o to stare przykazanie „oko za oko ” ząb za ząb”
    Jezus nie przewidział, że to nowe prawo będzie rajem dla złodziei, bandytów itp

  12. Dawid56 pisze:

    Uważasz że Miłość i nadstawianie drugiego policzka to raj dla złodziei i bandytów?

    • trelemorele pisze:

      Uważasz że Miłość i nadstawianie drugiego policzka to raj dla złodziei i bandytów?
      __________________________________________
      tak uważam, raj dla złodziei i bandytów to tylko drobny element na drodze do zniszczenia tego świata.
      Dlaczego Jezus tego nie przewidział? a może przewidział?
      Jezus, Maria…a może Maria, Jezus…

      • Dawid56 pisze:

        Czyli w ten sposób sama wydajesz Trelemorele wyrok na ten Świat , coc nie wiem czy sobie z tego zdajesz sprawę😦

        • trelemorele pisze:

          Dawidzie, wolisz żyć w słodkiej nieświadomości?
          może ktoś nam wszystko przedstawił do góry nogami.
          Jezus, Maria…a może Maria, Jezus…
          nie zastanawiało cię nigdy dlaczego tak wielu ludziom objawia się Maria, a nie Jezus?

          „ten sposób sama wydajesz Trelemorele wyrok na ten Świat”
          ja wyroku nie wydaję, nie taka moja rola ani kompetencje
          napisałam chyba tobie tu, że czekam spokojnie i z pełnym zrozumieniem sytuacji.

          poddałam się biegowi zdarzeń, kieruję się zasadą, że nie ma tego złego co by na dobre dla mnie nie wyszło.

          • trelemorele pisze:

            Twój komentarz oczekuje na moderację🙂

          • Maria_st pisze:

            trelkomorelko wyrzucilam ten 2 koment, chyba nie zauwazylas ze 1 zatwierdzilam.
            Ja tez swoje musze w wiekszosci zatwierdzac

          • Maria_st pisze:

            „Dawidzie, wolisz żyć w słodkiej nieświadomości?
            może ktoś nam wszystko przedstawił do góry nogami.
            Jezus, Maria…a może Maria, Jezus…
            nie zastanawiało cię nigdy dlaczego tak wielu ludziom objawia się Maria, a nie Jezus?”

            właśnie…Maria..objawienia Maryjne a Jezus gdzie ze swoimi objawieniami…ciekawa ta GRA

          • Dawid56 pisze:

            Ale ja nie chcę czekać na Apokalipsę , która się wydarza właśnie w tej chwili.Po prostu zastanawiam się jak można nie opóźnić ale zmienić przeznaczenie 7000000000 Ludzkości.Dlaczego np zachowujemy się tak jakbyśmy dosłownie postępowali tak zostało napisane w „Proroctwach na trzecie tysiąclecie” Kurta Allgeiera” z roku 1999(wyd niemieckie). Po prostu pokażmy że jesteśmy kimś więcej aniżeli inteligentnymi zwierzętami, że potrafimy kierować się w swoim postępowaniu sercem a nie mamoną.Na prawdę uważasz że to tak wiele?

          • Maria_st pisze:

            „Ale ja nie chcę czekać na Apokalipsę , która się wydarza właśnie w tej chwili.Po prostu zastanawiam się jak można nie opóźnić ale zmienić przeznaczenie 7000000000 Ludzkości.Dlaczego np zachowujemy się tak jakbyśmy dosłownie postępowali tak zostało napisane w „Proroctwach na trzecie tysiąclecie” Kurta Allgeiera” z roku 1999(wyd niemieckie). Po prostu pokażmy że jesteśmy kimś więcej aniżeli inteligentnymi zwierzętami, że potrafimy kierować się w swoim postępowaniu sercem a nie mamoną.Na prawdę uważasz że to tak wiele?”

            Dawidzie ja tez nie czekam.
            Jesli zaistnieje to przyjme to tak jak napisala trelkamorelka.
            Dawidzie juz wiele razy pisalam jakie jest moje widzenie rzeczywistosci w ktorej „jestesmy”.
            Ja nie przeprowadzam sie .

          • trelemorele pisze:

            „Ale ja nie chcę czekać na Apokalipsę , która się wydarza właśnie w tej chwili.Po prostu zastanawiam się jak można nie opóźnić ale zmienić przeznaczenie 7000000000 Ludzkości.Dlaczego np zachowujemy się tak jakbyśmy dosłownie postępowali tak zostało napisane w „Proroctwach na trzecie tysiąclecie” Kurta Allgeiera” z roku 1999(wyd niemieckie). Po prostu pokażmy że jesteśmy kimś więcej aniżeli inteligentnymi zwierzętami, że potrafimy kierować się w swoim postępowaniu sercem a nie mamoną.Na prawdę uważasz że to tak wiele?”
            ____________________________________
            Dawidzie, nie czytałam „Proroctwach na trzecie tysiąclecie” Kurta Allgeiera”
            możesz streścić co najważniejsze w kilku zdaniach o tych proroctwach.

            „Po prostu pokażmy że jesteśmy kimś więcej aniżeli inteligentnymi zwierzętami, że potrafimy kierować się w swoim postępowaniu sercem a nie mamoną”
            _________________________________
            trzeba przede wszystkim kierować się umysłem/rozumem.
            co to znaczy wg ciebie kierowanie się sercem?

          • Dawid56 pisze:

            Książka zaczyna się tak:
            „Przedmowa:
            Sierpień 1998 roku mógłby przejść do historii jako miesiąc , w którym rozpoczęła się trzecia wojna światowa.Wojna jakiej ludzkość jeszcze nie doświadczyła.Nie ma już armii wdzierających się czołgami do nieprzyjacielskiego kraju i próbujących go zdobyć.Nie ma wypowiedzenia wojny ani pól bitewnych.Cały Świat stał się jednym wielkim polem bitwy.Ataki nie koncentrują się na nieprzyjacielskich wojskach i pozycjach, lecz dokonuje się ich tchórzliwie , z zasadzki na ośrodki handlowe, ambasady, drapacze chmur, centra biznesu, samoloty pasażerskie.Celem ataków jest zabicie możliwie jak największej liczby ludzi na ogól niewinnych oraz sianie strachu i paniki..
            Jest to nowoczesna wojna terroryzmu, który może uderzyć na całym świecie, w każdej chwili i bez żadnego uprzedzenia.Kraje i narody stają w obliczu wroga, którego wprawdzie znają, lecz nie potrafią schwytać.Wroga, który żyje wśród nas, a mimo to pozostaje niewidzialny.Nie zapowiadają go żadne syreny.Nie nadlatuje bombowcami,których zbliżanie można by namierzyć.Każdy musi się obawiać ,że zamach dotknie także jego.Terrorysta wierzy ,że otrzymał od Boga zadanie niszczenia i mordowania ; poświęca nawet własne życie, jeśli zależy od tego powodzenie zamachu na znienawidzonego wroga.Czuje się powołany do wyplenienia niegodziwości tego Świata, eksterminacji zepsutej moralnie części ludzkości.”

          • Dawid56 pisze:

            „co to znaczy wg ciebie kierowanie się sercem?”
            Moim zdaniem to coś więcej aniżeli kierowanie się umysłem/rozumem.Umysł/rozum może się zachować jak maszyna/ cyberkomputer a serce tego nie potrafi.Serce potrafi poświęcić się dla ratowania drugiego serca ( nawet niekiedy serca nieprzyjaciela) umysł/rozum tego nie potrafi ,bo często kieruje się logiką dwuwartościową, brak w niej(tej logice) trzeciej opcji „może” Ta trzecia opcja- to zawahanie czasami powoduje odwrócenie tragicznego losu.

          • trelemorele pisze:

            „właśnie…Maria..objawienia Maryjne a Jezus gdzie ze swoimi objawieniami…ciekawa ta GRA”
            __________________________________
            wszystko mi mówi, że to Maria była wyjątkowa, a Jezus synem wyjątkowej kobiety
            i takie kobiety były wcześniej i później i teraz też są.
            myślę, że to Maria miała wizje i zdolności nadprzyrodzone. Żyła w czasach zdominowanych przez mężczyzn. Być może syn był tylko tubą.
            z tego co zrozumiałam czytając ksiegi w bibliotece w wizjach/snach to wszystkie te kobiety miały/mają wspólne cechy, wspólne symbole/podobieństwa.
            Dlatego Marysiu mapisałam tobie byś przyjrzała się swoim symbolom🙂

          • Maria_st pisze:

            „wszystko mi mówi, że to Maria była wyjątkowa, a Jezus synem wyjątkowej kobiety
            i takie kobiety były wcześniej i później i teraz też są.
            myślę, że to Maria miała wizje i zdolności nadprzyrodzone. Żyła w czasach zdominowanych przez mężczyzn. Być może syn był tylko tubą.
            z tego co zrozumiałam czytając ksiegi w bibliotece w wizjach/snach to wszystkie te kobiety miały/mają wspólne cechy, wspólne symbole/podobieństwa.
            Dlatego Marysiu mapisałam tobie byś przyjrzała się swoim symbolom ”

            Zgadzam sie z Toba w 100% ale nie moge napisac wiecej.
            Teraz juz rozumiem co mialas na mysli piszac o symbolach

          • trelemorele pisze:

            „Terrorysta wierzy ,że otrzymał od Boga zadanie niszczenia i mordowania ; poświęca nawet własne życie, jeśli zależy od tego powodzenie zamachu na znienawidzonego wroga.Czuje się powołany do wyplenienia niegodziwości tego Świata, eksterminacji zepsutej moralnie części ludzkości.”
            ________________________________
            dzięki Dawidzie za streszczenie
            nie wiem czy tak to będzie wyglądało i kiedy się stanie, jedno wydaje mi się pewne, że znaczna redukcja liczby ludności na świecie musi nastąpić. Poszliśmy złą drogą, z której nie ma dobrego wyjścia, która nie doprowadzi nas tam gdzie powinna…ale jak sam napisałeś niedawno, to nie koniec świata, to raczej kolejny początek🙂

          • trelemorele pisze:

            „co to znaczy wg ciebie kierowanie się sercem?”
            Moim zdaniem to coś więcej aniżeli kierowanie się umysłem/rozumem.Umysł/rozum może się zachować jak maszyna/ cyberkomputer a serce tego nie potrafi.Serce potrafi poświęcić się dla ratowania drugiego serca ( nawet niekiedy serca nieprzyjaciela) umysł/rozum tego nie potrafi ,bo często kieruje się logiką dwuwartościową, brak w niej(tej logice) trzeciej opcji „może” Ta trzecia opcja- to zawahanie czasami powoduje odwrócenie tragicznego losu.
            _____________________________________
            Dawidzie, jestem już dzisiaj troche zmęczona żeby skupić się na tak poważnym temacie jakim jest serce-miłość człowieka do innego czy innych.
            Powiem ci, że serce-miłość gdy przeważa nad rozumem/umysłem zawsze prowadzi do dramatów mniejszych czy większych. Tak jest gdy bezrozumnie szastamy swoim sercem dla swych dzieci, partnerów czy innych napotkanych ludzi.
            Dlaczego uważasz za prawidłowe, że jeden ma się poświęcać dla drugiego?
            Potrzebujesz poświeceń innych dla siebie?
            Ja chyba byłabym bardzo zakłopotana gdybym zauważyła, że ktoś z moich bliskich poswięca się dla mnie.
            Ludzie mają się uzupełniać, współgrać, równo wymieniać…RÓWNOWAGA!!!

            Dawidzie, bardzo możliwe, ze nie rozumiemy się wzajemnie. Napisz proszę co rozumiesz gdy piszesz „Serce potrafi poświęcić się dla ratowania drugiego serca”…może jakiś konkretny przykład.
            pozdrawiam

          • Dawid56 pisze:

            Dawidzie, bardzo możliwe, ze nie rozumiemy się wzajemnie. Napisz proszę co rozumiesz gdy piszesz „Serce potrafi poświęcić się dla ratowania drugiego serca”…może jakiś konkretny przykład.
            pozdrawiam

            Tym przykładem są Ci którzy oddają swoja krew jako dawcy albo dawcy szpiku czy dawcy nerki.Kimś takim był też Mksymilian Kolbe, który ocalił życie ojca rodziny.W czasie II wojny światowej i innych wojen wiele znajdywało się takich serc.
            Takimi wielkimi istotami którzy poświęcili się dla Ludzkości byli zarówno Asklepios, Prometeusz i Jezus Chrystus.Każdy z nich próbował wydrzeć tajemnicę życia.

          • trelemorele pisze:

            „Tym przykładem są Ci którzy oddają swoja krew jako dawcy albo dawcy szpiku czy dawcy nerki.Kimś takim był też Mksymilian Kolbe, który ocalił życie ojca rodziny.W czasie II wojny światowej i innych wojen wiele znajdywało się takich serc.”
            ___________________________________
            wiele dobrych serc się znajdowało kiedyś i tera również jest ich wiele, co nie znaczy, ze w podanych przez ciebie przykładach rozum był wyłączony.

            „Takimi wielkimi istotami którzy poświęcili się dla Ludzkości byli zarówno Asklepios, Prometeusz i Jezus Chrystus.Każdy z nich próbował wydrzeć tajemnicę życia.”
            ___________________
            tego nie rozumiem, bo wydaje mi się, że przynajmniej dwaj pierwsi to tylko mityczni(bajkowi) bohaterowie
            Ci trzej chcieli wydrzeć tajemnicę życia? Udało im się czy tylko chcieli?
            Chyba się nie udało mimo szczerych chęci, bo tajemnica życia dalej jest tajemnicą🙂

          • Dawid56 pisze:

            Trelemorele czy czytałaś może Podróże Guliwera? To też bajka…Skąd Jonathan Sfift autor tej „bajki” wiedział,że Mars ma dwa Księżyce znał okresy ich obiegu na ok 80 lat przed ich odkryciem .
            W każdym micie znajduje się część prawdy. Jak inaczej można przekazać ludziom jakieś prawdy , jeśli nie za pomocą mitu?

          • trelemorele pisze:

            „Trelemorele czy czytałaś może Podróże Guliwera? To też bajka…Skąd Jonathan Sfift autor tej „bajki” wiedział,że Mars ma dwa Księżyce znał okresy ich obiegu na ok 80 lat przed ich odkryciem .”
            ______________________________
            Pamiętam, że Guliwer podróżował i dotarł do krainy malutkich ludzi, gdzie sam był olbrzymem, a potem do krainy olbrzymów gdzie sam był maleńki. Sprawy Marsa nie pamiętam. Skąd Jonathan Sfift wiedział, nie wiem, może strzelił i potem okazało się, że trafił, a może po prostu wiedział?

            ” Jak inaczej można przekazać ludziom jakieś prawdy , jeśli nie za pomocą mitu?”
            cały czas dostajemy wiedzę, tylko nasze umysły są jeszcze za mało sprawne by tę wiedzę odebrać, zrozumieć.

        • Maria_st pisze:

          „Czyli w ten sposób sama wydajesz Trelemorele wyrok na ten Świat , coc nie wiem czy sobie z tego zdajesz sprawę”

          wyrok?
          trelemorele zdaje sobie sprawe z klamstw jakie sobie serwujemy, tak myśle.
          Sami ludzie na siebie wydają wyrok i pewnie dlatego czesto sie slyszy—a niech to wszystko……dalej nie pisze —- sami oczekuja kary.
          Trelemorele tylko stwierdza FAKT.

  13. marek pisze:

    Może coś wiemy może nie wiemy a może g…….o wiemy .
    Przepraszam za tak radykalne twierdzenia ale , Jezusów ponoć było dwóch i to może dawać do myślenia , a sugestie o świecie fantomowym są w mej ocenie bliżej faktu niż wyśnionej teorii .

    A,, 9 miesięcy temu

    1 Jezus krzyż to widział ale ze statków reptilian jak już coś bo to nie on był na krzyżu.
    2 Jachwe to jedno z wcieleń władcy antyświatów który upadł na ziemi w ostatecznej walce od tamtej pory prubuje się odbudować jest teraz częściowo w ciele ludzkim ma wiele imion . enki. Jahwe betatron Hitler Napoleon. On stworzył reptilian i ludzi ale upadł w walce z twórcami tego świata.
    3. antyświat to przestrzeń gdzie wszystko żywi się energiami innych i śmiercią rozrósł się na wiele galaktyk które zostały podbite i przetworzone na tą strukturę.
    4. żaden mistrz wniebowstąpiony nie pomaga ludzią żywi się nimi przejmuje to istoty antyświata amenti i archontów . które są mistrzami manipulacji.
    5Bóg to największa matryca zniewolenia matrixa stworzona z pokonanych w wojnach twórców tego multiuniwersóm. Nie ma czegoś takiego jak miłościwy bóg stwórca to struktury demoniczne pilnujące nas . wszystkie światła tunele uzdrowienia to sztuczki by nas utrzymać w niewoli. Wyzwolenie to brak starości śmierci.
    6. ziemia jest wyjątkowa bo tu rozegrała się wielka wojna gdy antyświatay ze swym władca tu przybyły doszło do bitwy która doprowadziła do upadku władcy antyświatów oraz najpotężniejszego przedstawiciela złotej rasy który by pokonać antyświat przekierował całą moc jaką miał by obronić ziemie ostatnią planet wodną której jeszcze nie zniszczono
    7. w tedy reptilianie stracili pana który stworzył ich ze złotych smoków
    8.od tamtej pory na ziemi gra się o to kto pierwszy odzyska moc i zwycięży złota rasa czy władca antyświatów wto mieszają się rasy kosmiczne a reptilianie pilnowali tą planet bo wiedza że jak przedstawiciel złotej razy się obudzą lub władca antyświata odzyska moc to muszą dokonać odwrotu. A nawet zostaną całkiem zniszczeni.

    http://porozmawiajmy.tv/kamienne-kregi-i-kosmiczne-bazy-w-polsce/

    m

    • Maria_st pisze:

      „Może coś wiemy może nie wiemy a może g…….o wiemy .
      Przepraszam za tak radykalne twierdzenia ale , Jezusów ponoć było dwóch i to może dawać do myślenia , a sugestie o świecie fantomowym są w mej ocenie bliżej faktu niż wyśnionej teorii .”

      tylko 2 a nie 13?

      • marek pisze:

        Tyle z tej enigmatycznej wypowiedzi Marysiu się domyślam, że dwa a nie trzynaście to siedem , a osiem dodać osiem to kołosiem .
        A gdzie koleżanki .

        Nagi człowiek przypomina ssaka i nic więcej , może dlatego łowią nas nocą jak ryby , znakują i patrzą co rośnie .

        a może tylko dwa a nie trzynaście to mistyka życia , ileż to głębi się wyraża , gdy mówimy o tym czego nie rozumiemy ?…..

        p.s. /głębia – synonim braku rozumienia użyte w dowolnej interpretacji w tym wypadku./

        wielbiciel głębokiej myśli

        m

        • Maria_st pisze:

          „Tyle z tej enigmatycznej wypowiedzi Marysiu się domyślam, że dwa a nie trzynaście to siedem , a osiem dodać osiem to kołosiem .”

          Jeśli ponoć Jezusów było 2, to dlaczego nie 13 tu?
          Fantom wszystko utopi w tej myśli głębokiej.

          • Maria_st pisze:

            „Fantom wszystko utopi w tej myśli głębokiej.”

            Ciekawe czy te słowa ktore „przyszły znikąd” /znaczy z tąd / nie były przyczyna takiego a nie innego snu.
            Przed 15 położyłam się na chwilę by odpocząć do 16 / szykowała sie dłuższa piesza wędrówka/.
            Niestety usnęłąm i to szybko.
            Sen ciekawy .
            Śnie, że znalazłam sie w pewnym miejscu, wszystko odbywa sie w zamkniętym pomieszczeniu i co mnie zdziwiło, przebywają tam Ci którzy już odeszli-zmarli.
            Pierwszy raz nie widze z nimi żyjących. Czuje dziwną tęsknotę że nie ma kochanych bliskich z nami a przebywają tu, w takim niby przyjemnym miejscu- mającym przypominać to co utracili ale jakimś takim ” zamkniętym” , mam wrażenie ze jest to hermetycznie zamknięte jakby pod kopuła, lub czymś owalnym chociaz pomieszczenia są takie jak w realu.
            W tym śnie zasypiam ale kontynuacja nie jest nic innego jak to gdzie przebywam w pierwszym śmie.
            Chcę się z tego przebudzić / 2 sen/ ale nie mogę, wysilam sie i udaje mi sie na chwile pojawić w naszej rzeczywistości, ale niestety znowu zapadm w głęboki sen i zjawiam sie w tym 2 śnie .
            W tych 2 snach mam pełna świadomość śnienia a jednak powrót jest trudny.
            W końcu udaje się i wstaje wypoczęta i pełna siły.
            Wieczorem zastanawiałam sie co mógł znaczyć ten sen i przypomnialo mi sie coś z 2008 roku.
            Leżałam na łóżku póżno wieczorem i raptem słyśżę głos swojej Mamy oraz siostry, mowiły cos do mnie.
            Głosy miałam wrażenie że dochodza moby z ucha prawego, ale z dziwnym tubowym glosem, jakby wydobywały sie z czegos zamknietego i slyszalam , odbierałam jakby poza uchem..taki głuchy telefon.
            Sen wczorajszy odebrałam jako zapadanie sie w głąb siebie i to wszystko razem dało mi jeden wniosek.
            Pamięć jest w nas jak dysk komputera, więc jesteśmy takimi przenośnymi komputerami .
            A NICOŚĆ o ktorej pisałam to jak dysk głowny super komputera .
            OPS
            to tak dla rozluznienia i przestania bania sie wizjami konca świata…..
            Jesteśmy ŚWIATŁEM

            ha ha ha
            Sny wędrówki po niciach świetlnych

          • mały budda pisze:

            Zamknięte pomieszczenie to iluzoryczne życie człowieka na matce ziemi.
            Nie żyjący ludzie to pamięć ich istnienia w materii na ziemi.
            Kiedy schodzimy na matkę ziemię tj. przybieramy ciało fizyczne aby rozwinąć swoją świadomość.
            Świadomość ma dążyć do lepszego rozpoznania samej siebie w otaczającym procesie życia na ziemi.
            Aby samemu w sobie odnaleźć źródło własnego istnienia jako rozwijającej się samoświadomości w nas samych. Jako istoty świadome życia na wielu płaszczyznach różnych światów.
            Mamy obowiązek dążyć do doskonałości aby rozwinąć w sobie moc w trakcie życia na matce ziemi.
            Moc pozwala przebić się przez sieć Matrixa aby nawiązać kontakt z otaczającym wszechświatem.
            Odbudowanie połączenia pomiędzy światem wewnętrznym i zewnętrznym aby dokonać połączenia dwóch światów.
            Konfrontacji podlega proces obserwacji własnej wewnętrznej istoty. Żeby dokonać porównania życia wewnątrz i na zewnątrz.

            Zmarli ludzie to echo wspomnień u żyjących ludzi. To jest przywiązanie.
            Wszystko się odbywa za naszego obecnego życia.
            Wydostanie się jednej świadomości z zaklętego kręgu Matrixa. Powoduje poprzedzające przed wydarzeniem ,głębokie zmiany w strukturze materii.

            Zmiany się czuje i widzi.
            Nowa energia wschodzi i jej wnętrze jak kryształ światła świeci.
            Świadomość natury Słońca.

          • trelemorele pisze:

            Marysiu,
            jak to się stało, że dopiero teraz zauważyłam ten twój wczoraj opisany sen?

            „to tak dla rozluznienia i przestania bania sie wizjami konca świata…..
            Jesteśmy ŚWIATŁEM

            ha ha ha
            Sny wędrówki po niciach świetlnych”
            ______________________________________
            „Jesteśmy ŚWIATŁEM” …ŚWIATŁEM-ENERGIĄ-DUSZĄ-BOGIEM i wiecznie trwającymi, niezniszczalnymi…jedne światy „umierają”, inne się w ich miejsca „rodzą”
            „mam wrażenie ze jest to hermetycznie zamknięte jakby pod kopuła, ”
            mnie się ostatnio kilka razy śniło moje obecne miejsce osłonięte owalną, chyba energetyczną kopułą…co w efekcie upewniło mnie, że mam być spokojna, że jestem tu bezpieczna.

            Mały Buddo,
            „Zamknięte pomieszczenie to iluzoryczne życie człowieka na matce ziemi.”
            Zamknięte pomieszczenie to być może także symbol/wskazówka, z której korzystają np mnisi, czy zakonnicy…życie w wielkim tłumie jest złym wyborem.

          • margo0307 pisze:

            „…życie w wielkim tłumie jest złym wyborem.”
            ____________________________________
            Toju kochana🙂 a ja mam wrażenie, że… życie w wielkim tłumie… jest dla nas czymś – w rodzaju… sprawdzianu…😉
            Bo… cóż to za sztuka… być skupionym w ciszy… ?
            W momencie, kiedy nikt i nic Cię nie rozprasza…, Twoja myśl jest skupiona…, jest zogniskowana na jednej konkretnej rzeczy…, widzisz tę myśl jasno i klarownie… 🙂
            Ale już… w wielkim tłumie…, gdzie nieustannie coś się zadziewa…, ktoś coś mówi…, ktoś inny o coś pyta…, a ktoś jeszcze inny… na coś się skarży…, gdy widzisz toczące się wokół Ciebie życie…, zmieniające się nieustannie sytuacje… – czy w takich momentach… potrafimy się skupić… i zauważać… własne myśli przepływające przez nasz umysł ?🙂
            Mówię to, ponieważ od pewnego czasu… praktykuję… uważność…, uważność w tłumie…😉
            Kiedy jestem w sklepie…, a szczególnie w dużych marketach, gdzie półki wypełnione są różnokolorowymi towarami…, gdzie z głośników płynie – jak dla mnie – zbyt głośna muzyka…, gdzie przewija się tłum rozmawiających lub milczących ludzi… – staram się być uważna…🙂 obserwuję własne myśli… jednocześnie… próbuję skupić się na celu, dla którego weszłam do tego sklepu…😉
            Wierz mi kochana Toju… – jest to… na prawdę – bardzo trudna sztuka… 😛
            Zresztą… sama spróbuj… a przekonasz się…🙂

        • Ifryt pisze:

          Marek pod koniec swego życia pomyśl o nagich i młodych ludziach płci żeńskiej, bo wychodzenie poza ten „odzwierzęcy” schemat Ci ewidentnie szkodzi chłopaku😉

          • marek pisze:

            poczekaj aż Ci obwisną , myślicielu i wtedy zobaczymy co będziesz ćwierkał.

            m

          • Ifryt pisze:

            To czymś innym przyjemnym, bo Ty sobie tu piekło na Ziemię sprowadzasz😀
            Pujdziesz do piachu i będziesz miał spokój od tej całej marności więc się rozchmurz.

  14. Ifryt pisze:

    Mam zagadkę, co byście wybrali?
    Czarna Owca ?
    Biały Wilk ?
    No i dlaczego?

    • Maria_st pisze:

      Białego Wilka….lubie wilki

      • trelemorele pisze:

        Białego Wilka….lubie wilki
        _____________________________
        ja wybrałabym czarną owcę
        owca uratowałaby mnie przed śmiercią głodową
        a dla wilka byłabym pokarmem

        co dla człowieka pięknego/pożytecznego w wilku, panterze, aligatorze, anakondzie?
        ani to się nie da przytulić, ani jako pokarm nie za dobry/niełatwy
        dlaczego „wrogowie” człowieka są pod ochroną?…tak się czasem zastanawiam🙂

        • Ifryt pisze:

          A co dla człowieka dobrego w drógim człowieku?
          Wilk, pantera, aligator, anakonda, to żaden przeciwnik dla człowieka😀
          Kto tak naprawdę jest wrogiem dla człowieka? bo napewno nie jakieś głupie zwierzęta.

          • trelemorele pisze:

            „A co dla człowieka dobrego w drógim człowieku?”
            a to zależy w jakim/w którym drugim człowieku

            „Wilk, pantera, aligator, anakonda, to żaden przeciwnik dla człowieka ”
            zwłaszcza jak tysiące km od ciebie, albo gdy zamknięty w klatce w ZOO

            „Kto tak naprawdę jest wrogiem dla człowieka? bo napewno nie jakieś głupie zwierzęta.”
            wrogiem jest każde silniejsze od ciebie głodne zwierzę, także człowiek z mózgiem zwierzęcia

          • Ifryt pisze:

            No dobra ale ja oprócz instynktów mam też rozum i wyobrażnię, a przez to poczucie piękna i takie tam😉

            Dla mnie te zwierzęta są wspaniałe i niechce ich zagłady, tym bardziej że zagrożenie z ich strony to bardziej abstrakcyjne niż rzeczywiste.
            Wolał bym te zwierzęta oswoić, a wtedy miał bym z nich dużo radości, albo nawet z samego przyglądania się im.

            Chce być Bogiem, a nie tylko głupią bestią.
            Choć dumny jestem z tej besti która we mnie siedzi, ale to nic nie zmienia w kwesti powyżej.

          • Maria_st pisze:

            „Kto tak naprawdę jest wrogiem dla człowieka? bo napewno nie jakieś głupie zwierzęta.”
            Zwierzęta wcale nie sa głupie o czym możesz sie przekonać żyjąc razem z nimi , myśle ze to słowo ” głupi” bardziej pasuje do człowieka i do jego błędnych decyzji.
            Człowiek to najgłupsza istota na tej planecie, bo ktore zwierze majac wszystkiego pod dostatkiem unicestwia sie ?

          • Ifryt pisze:

            Marysiu jeśli człowiek jest głupi, to znaczy że jest najsilniejszym stworzeniem na planecie, budzącym największą grozę😉

          • marek pisze:

            IFRYT osoby które mają coś sensownego do powiedzenia zamilkły , czy to o czymś nie mówi?.

            m

          • Ifryt pisze:

            Chcesz powiedzieć że to moja wina?

        • Maria_st pisze:

          „Białego Wilka….lubie wilki
          _____________________________
          ja wybrałabym czarną owcę
          owca uratowałaby mnie przed śmiercią głodową
          a dla wilka byłabym pokarmem

          co dla człowieka pięknego/pożytecznego w wilku, panterze, aligatorze, anakondzie?
          ani to się nie da przytulić, ani jako pokarm nie za dobry/niełatwy
          dlaczego „wrogowie” człowieka są pod ochroną?…tak się czasem zastanawiam :)”

          Tylko, że Ifryt nie napisał w jakim celu mamy wybrać…. mnie sie dawno temu śnił biały wilk–albinos w pewnej sytuacji.

          • trelemorele pisze:

            „Tylko, że Ifryt nie napisał w jakim celu mamy wybrać…. mnie sie dawno temu śnił biały wilk–albinos w pewnej sytuacji.”
            __________________________________
            teraz okazuje się, że twoja odpowiedź Jest bardziej prawidłowa niż moja
            Ifrytowi chyba źle wśród ludzi, chyba wolałby żyć wśród dzikich mięsożernych zwierząt…może historia Tarzana go inspiruje, albo zwyczajnie bredzi z nudów

          • Ifryt pisze:

            Trelemorele zobacz co napisałem Marysi to zrozumiesz że nie bredzę😀
            https://nnka.wordpress.com/2015/09/21/tajemnica-roku-2012/#comment-52582

    • margo0307 pisze:

      „… co byście wybrali?
      Czarna Owca ?
      Biały Wilk ?…”

      ___________________
      Uwielbiam białe wilki… 🙂

      Kocham też… czarne owce…😀

  15. trelemorele pisze:

    „No dobra ale ja oprócz instynktów mam też rozum i wyobrażnię, a przez to poczucie piękna i takie tam ”
    ________________________________________
    mięsożerne bestie są dla ciebie piękne i dlatego ich nie jesz?
    a owieczka, krówka, świnka, królik, kurka, mniej ładne, czy zwyczajnie słabsze i takimi nie ma się co zachwycać?
    ech, Ifryt, Irfyt

    • Ifryt pisze:

      Akurat krówki lubię🙂
      Co do reszty to nie mają w sobie tego uroku typowego dla drapieżników😉
      No ale to kwestia gustu co kto gdzie urok widzi.

      Dobre jest nie tylko to co się zjada, oprócz smaku są też inne zmysły, droga Trelemorele.

    • Ifryt pisze:

      Uwielbiam kotki,pieski,łasice,fredki, itp… choć są małe.

      • trelemorele pisze:

        Ifryt, mam swoją wyrobiona opinię o ludziach, którym źle bez posiadania kotka, pieska, myszki, tygrysa czy wilka.
        Z mojej strony koniec dyskusji na ten temat🙂

        • Ifryt pisze:

          Wiedziałem że jesteś Bestią, ale nie wiedziałem że aż taką😛 To żart oczywiście.
          Ja tu o duchowości a nie pieskach i kotkach, to było tylko przy okazji, ale też mi się narazie niechce dyskutować🙂

        • margo0307 pisze:

          „… mam swoją wyrobiona opinię o ludziach, którym źle bez posiadania kotka, pieska, myszki, tygrysa czy wilka…”
          _____________________
          Czy mogłabyś podzielić się tą swoją opinią ? 🙂

          • trelemorele pisze:

            Margo
            moją opinię zbudowałam sobie kiedyś na podstawie licznych rozmów z wieloma posiadaczami wszelakich zwierzaczków domowych. Opinia jest wielotorowa, ale główne argumenty to samotność, moda, ale i sposób na ukrycie „prawdziwego oblicza” itp.
            Jeżeli znasz inne powody to proszę podziel się nimi ze mną, a ja w ten sposób poszerzę/ubogacę swoja opinię🙂

          • margo0307 pisze:

            „… Opinia jest wielotorowa, ale główne argumenty to samotność, moda, ale i sposób na ukrycie „prawdziwego oblicza” itp.
            Jeżeli znasz inne powody to proszę podziel się nimi…”

            ________________________________________
            I owszem, znam inne powody…, na ten przykład… współczucie i chęć ulżenia w ciężkiej doli bezdomnych, głodnych i opuszczonych… naszych Braci Czworonożnych…🙂
            Przynajmniej – w moim przypadku tak właśnie się jakoś dziwnie zadziewa…
            Obie moje kotki przyszły do mnie gdy były malutkie i głodne…
            Od kilku dni dokarmiam psa na podwórku, którego ktoś… wyrzucił z auta…😕
            Na szczęście piesek nie ma nic złamanego a jedynie jest potłuczony…
            Jakieś pięć dni temu przywlókł się na nasze podwórko i… został…
            Dostał jeść, obejrzał go weterynarz, którego wezwałam i… takim sposobem mam trzeciego czworonożnego przyjaciela…🙂

          • trelemorele pisze:

            „I owszem, znam inne powody…, na ten przykład… współczucie i chęć ulżenia w ciężkiej doli bezdomnych, głodnych i opuszczonych… naszych Braci Czworonożnych”
            __________________________________________
            Margo, ten powód jest mi już dobrze znany. Nie wymieniłam go wcześniej bo…:)
            hm, większość, a właściwie wszyscy moi rozmówcy-wielbiciele zwierzątek taki podawali.

            Mam wokół siebie, w rodzinie i dalej, całkiem sporo ludzi, zwłaszcza kobiet, które otaczają się puszystymi pupilami. To ja w każdej rozmowie dopatrywałam się dodatkowych/ukrytych powodów ich dobrego serca dla zwierzaczków, ale rozmowy na ten temat sama nigdy nie prowokowałam. Z nimi, na jakby ich życzenie nie miałam oporu by mówić otwarcie, zadawać trudniejsze pytania, takie przyjacielskie rozmowy.
            Tobie powiem tylko, że jesteś dobrym człowiekiem i na pewno nie tylko dla zwierząt.

  16. Ifryt pisze:

    Szczeże to wątpię aby JESTEM czy Margo zamilkły właśnie z mojego powodu😉
    One zwykle najwięcej się tu udzielają, natomiast jeśli sobie aktualnie zrobiły przerwę to postanowiłem wypełnić tą chwilową pustkę😉

    A czym miałem ją wypełnić jeśli nie sobą? Przecierz nie robię tego cały czas, i nie wtrącam się do wszystkiego.

  17. siola pisze:

    Fundament -Fund a mend
    Bog sam sprawil by zburzono wieze Babel.
    chodz sam w jej podziemiach siedzi ,
    i w niewolnictwo z ludzmi sie bawi,
    Ma swe chore stwurcy tego Mistu dzieci,
    Mendy nie powiedzial bym ludzkie smieci,
    Jak nie wierzysz takim MENDOM ze od Ojcow Maja wiesci,
    to juz jestes u nich biorobotem,
    Coz jak sami mowia ze to wszystko jest odwrotnie,
    to az dziw ze tak sami w swoj tyleczek sobie kopia,
    bom nie widial komputera co to by nie debilowi powiedzial.
    Daja wam nowe terapie co ukryte byly,
    karza jesc pestki moreli tonami,
    a jak sie otrujesz sam powoli to Ci meda powie masz swoj rozum,
    nalewka z czosnku Terz dobra ,nie przwcze.
    ale wyksztalcona Menda medycznie nie wie jak ja przechowywac czy uzywac,
    coz dobra tu dostaniesz rade „czekac az Muki powie co dalej”:
    Coz mozna miec muki ale moze rozum krutki,
    bo tak czosnek w nadmiarze uzywajac ,
    niszczysz pasozydy wieusy i BAKTERIE,
    ale co najlepsze w tym ,ze niszczysz tez i potrzebna Tobie FLORE;
    wiec powoli juz umierasz od srodka ,
    bieda jak nie zauwazysz ze insuliny juz swej nie masz.
    Co do przechowania coz jak medycy nie wiedza,
    Niech spytaja fotografa ten to moze wiedziec,
    ach ale moj stworco On niedobry bo czerwony filtr zalozyl.
    Ach lepiej jest mi posluchac tego co na murku z piwkiem siedzi,
    moze Stworco On zna odpowiedz,
    Zna zna moje dziecie ale musi flaszka stuknac w glowe,
    by zobaczyc na niebie gwiazdy i sie kapnac ze flacha po chmielu Tobie sie przydo.
    Coz swiatynie nowe by wraz z stwoca stawiali,
    ale stare fundamenty by zachowac chcialy,
    same dobrze wiedzac ze on juz jak Mist przegnity,
    Coz nalewka z piolunu tez je dobro jeno nie za duzo tego,
    Bo na wizje wejdziesz,
    Lepiej pij z umiarem piolun i gorzalke by Ci nie byl Stworca straszny,
    I spokojnie czekaj na Piolun na niebie co obrazy swe przyniesie,
    Coz zal mi fundamentalistow wszekiej masci bo naprawde przyjda zmiany,
    nie pomoze blow scinanie i swojego fundamentu innym przypisanie,
    Bo kto ma Pustekoke swoja tego dzieci sie panicznie boja,
    wiec czlowieku madry zachowaj swoja pusta karte,
    to napewno wtedy nie bezie w tobie fundamentalnego przed soba samym strachu.
    Coz slowa jalowa powie kto mowa ale jak pokryta dobrym czynem da Ci spokuj Ducha w Twojej glowie.
    Tak na czysto ,bez chmielu ,piolunu czy czosnku zadaj sobie czleku czego masz miec strach przed koncem,
    Czy ty jestes stworca Tego co sie dzieje czy masz szanse zmienic System klamstwa,
    No napewno zmienisz jak pojdziesz na wybory bos ty wolny,
    A wynik bedzie tego Taki jaki byl tu zawsze,bo co wyrosnie na fundamentalnym klamstwie.
    Coz tak na koniec czy dobrze sam siebie oklamywac zes wolny.
    Ale nie wpadaj w skrajnosci jak Stworcy banda ,lecz zachowaj rozwage i spokuj ,
    czasem Twe milczenie da Stworcom do myslenia wiecej niz bezsensowna z nimi walka.
    Wiec napij sie soku burakow z krzanem ,krew nie bedzie tak zatruta i burzyc sie nie bedzie.
    Wiec w spokoju ty doczekasz obrazow Przodkow z Pioluna na niebie.

  18. Maria_st pisze:

    „Wiec w spokoju ty doczekasz obrazow Przodkow z Pioluna na niebie ”

    Siola a wiesz jak wygladaja Przodkowie?
    Bo co sie stanie jeśli ktos/cos sie podszyje pod nich ?
    Czy Przodkowie to taka metafora użyta przez Ciebie?

    • siola pisze:

      marys ostatnio mialem sen w kturym kobieta z jakims mezczyzna chcialy sprzedac mi jakies wazne dokumenty.Powiedzialem ze nie mam pieniedzy by im za nie zaplacic wiec powiedzieli ze mam isc do urzedu Oni mi dadza Zastanawialem sie z rana kto tu kogo wlasnie chcialy moze zdradzic ,bo po co mi nowe dokumenty jak to co wiem to mi juz wystarcza i jak na ta stajnie patrze to az nachodzi zwatpienie kto ten mist tam wysprzata..Marys Przodkow wiedza jest nie do sprzedania a powinna byc dla wszystkich wiec naprawde jesli Ich spotkasz to napewno by nie chcieli bys za wiedze placic musiala jak niewolnik.Zreszta bylas w miescie z chodnikami co same Cie niosly na nauke do szkoly ,wiec napewno madrzejsza odemnie i wiesz ze Ci serce samo da odpowiec sen i mara oli Prawda to i wyzwolenie.Coz ciemna strona nienawidzi wiedzy i sumienia ,im odpowiada ten co na murku z chmielem w reku siada i na innych gwizda .
      Coz czasem nie pomysli jeden z drugim ze ublizajac innym ,poniza sam siebie ale czego oczekiwac od proleta co na chmiela za darmo tylko czeka i potrafi tylko bruzdzic no a jak jeszcze stworca Ociec za to placi to jak tu nie gracic .Chulaj duszo piekla dla proletow nie ma ..
      Skarb dokument bardzo wazny,mysle ze juz go odnaleziono .Tak wlasciwe po coz ja tam byl potrzebny ,przecierz ja prostak nie profesorek ,doktorek magisterek studiowany od nadstawiania kabzy na lapowki i tworzenia kultury tak ze jak czasami uslyszysz taka sztuke to kulture trudno jest zachowac,ale mysle slow juz szkoda pozostaje chyba jeno nedno troche tylki sztukom poprzypalac i na nowym fundamencie swiat postawic,tak po prostu na prostego bez Mistu smrodu wielkiego

    • siola pisze:

      Czy prawdziwi rodzice beda straszyc wlasne dzieci Marys?wIEC NA WIZJI NIE POWINNO BYC JUZ STRACHU I WPUSZCZANIA NAS W BURAKI:
      Piolun to ziele ,abzynt i Wermut z niego robia wiec tak mysle bedzie Piolun nadawal na wzjii bez budzeniu w nas strachu.Bo karzdy wie juz dobrze ze przy czystej karcie nie bedzie Cie juz nikt karcil.Bo mysle ze Oni nie slepi i glusi na prawde jak nasz stworca uzurpator co od wiekow czlowiekowi w glowie kreci dwulicowy swiat oparty na klamstwie i strachu budujac.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s