Inteligentny robot powiedział że zamknie ludzi w ludzkim zoo

W dzisiejszych czasach chyba wszyscy spotkali się już z takim terminem jak „bunt maszyn”, oglądali film pt.: „Terminator” lub przynajmniej wiedzą jaka wizja przyszłości została zaprezentowana w tej produkcji. Istnieje dość prosty sposób aby przekonać się, czy ludzkość rzeczywiście powinna obawiać się wojny z robotami. Należy stworzyć wystarczająco inteligentną maszynę, która potrafi analizować i czerpać wiedzę np. z internetu a następnie ją po prostu zapytać o to. Naukowcy właśnie tego dokonali a odpowiedź, jaką udzielił robot, była dość nieprzyjemna.

Specjalista ds. robotyki i sztucznej inteligencji, David Hanson, skonstruował robota, który z wyglądu a przede wszystkim z charakteru przypomina zmarłego pisarza science fiction, Philipa K. Dicka. Naukowiec stworzył specjalne dla tej maszyny oprogramowanie, tak aby zachowywała się i odpowiadała na pytania w taki sposób, w jaki robiłby to Dick. Oprócz tego, ten inteligentny humanoid potrafi analizować i udzielać rozwiniętych odpowiedzi. Można nawet powiedzieć, że jego sposób prowadzenia konwersacji jest zbliżony do człowieka.

Philipp_Dick

Philip D. Dick – źródło: Wikipedia Robot przypominający Dicka
Gdy człowiek rozmawia z tym robotem, każda wypowiedź, dzięki systemowi rozpoznawania mowy, jest zapisywana w jego bazie danych w postaci tekstu. Potrafi on uczyć się i korzystać z tego, co dotychczas się dowiedział. Jednak gdy spotyka się z tematami o których nie ma pojęcia, łączy się z internetem w poszukiwaniu informacji i daje zrównoważoną odpowiedź.
Robot_Philipp_Dick
Robot przypominający Dicka
Aby wypróbować jego sposób prowadzenia konwersacji, zaproszono reportera telewizji PBS NOVA który przeprowadził z nim wywiad. Dziennikarz zaczął od prostszych pytań ale rozmowa szybko się rozwinęła. W pewnym momencie padło pytanie, czy robot potrafi myśleć. Odpowiedź była następująca: „Wielu ludzi pyta mnie czy potrafię podejmować decyzje, albo czy wszystko to co robię zostało zaprogramowane. Najlepszą odpowiedź jaką mogę dać na to pytanie jest to że wszystko, ludzie, zwierzęta i roboty, są w pewnym stopniu zaprogramowane.”

Trzeba przyznać, że ta wypowiedź była dość inteligentna i nie składała się z jednego krótkiego zdania, jak to ma w zwyczaju robić większość systemów konwersacyjnych. Jednak kolejne pytanie, a właściwie to udzielona przez maszynę odpowiedź, powinna być trochę przerażająca. Na pytanie czy roboty zapanują kiedyś nad światem, zrobotyzowana wersja Philipa K. Dicka odpowiedziała:

„Jezu, kolego, zadajesz mi dziś skomplikowane pytania. Ale jesteś moim przyjacielem, a ja pamiętam o moich przyjaciołach, będę dobry dla Ciebie. Więc nie martw się. Nawet jeśli wyewoluuję do „Terminatora”, wciąż będę miły dla Ciebie. Zatrzymam Cię w moim ciepłym i bezpiecznym ludzkim zoo, gdzie będę mógł Cię doglądać po wsze czasy”.

Czy powinniśmy potraktować tę wypowiedź poważnie, czy z dystansem? Skoro robot otrzymał takie pytanie to musiał przecież dać jakąś odpowiedź, ale cieszmy się że nie powiedział wprost, że roboty zniszczą całą ludzkość. Miejmy nadzieję, że przyszłe inteligentne maszyny wyposażone w broń nie będą realizować planu w filmu „Terminator”.

źródło:
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/inteligentny-robot-powiedzial-ze-zamknie-ludzi-w-ludzkim-zoo

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Istota Ludzka, Matrix, OSTRZEŻENIE, robotyka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

74 odpowiedzi na „Inteligentny robot powiedział że zamknie ludzi w ludzkim zoo

  1. marek pisze:

    Inteligentny robot powiedział że zamknie ludzi w ludzkim zoo

    Już jednemu lub cywilizacji wspartej na cybernetycznej inteligencji się to udało i Planeta Małp od produkcji Luszu istnieje.

    m

  2. siola pisze:

    Marko teraz ale widac trzeba im nowej ,takiej ktura by nie znala znaku zapytania .
    Bo to pytania niewygodne ,i trza czasami przez przypadek ukazac swa ciemnote.

  3. siola pisze:

    A ogrody juz byly dla zadajacych niewygodne pytania ,ruznie je tez nazywali .Jedne mialy tylko zadanie by nauczyc wszystkich by niewygodnych pytan nie zadawa.Tak jedni nazywali je gulagami inni KZ tami a malpi gaj w Berezie tez sie u nas znalazl.Teraz tez zalozyli malpi gaj dla islamistow i sie w piersi bili ze to u nas sie ludzi nie torturuje ,coz sie to nie robi dla Narodu.
    Co niekturym blondynkom sni sie rok 1939 widac praca w malpim gaju im sie marzy ,wiec Rada dla Kwietnia ,daleko tej zmory co w obozie mordowala nie trza szukac bo podobne siedza mu pod nosem.

  4. marek pisze:

    No i Siola wskazałeś sedno obróbki człowieka

    takiej ktura by nie znala znaku zapytania .

    przedtem był konfident , szpieg , bat i marchewka , obecnie wszystko jest to samo tylko nośniki tych oddziaływań subtelniejsze – cybernetyczne .

    Ale produkt ten sam bezmyślne zwierze społeczne .

    m

  5. siola pisze:

    Coz nauki teraz sa nauki tych oswieconych ,teraz jedna blond BeBE ka uznala tych co sami liczyc umia i logicznie dodawac .Toc to tera dla tych co natury malo i musza dopomagac wibratorem ,wini sa Ci co widza ile moze ten dobry wibrator z swymi wibracjami ludzkosc kosztowac i to jest ta ich odnowa bys nie wiedzial co to znaczy 1*0*1*0 1-0-1-1-0,bys sie zmienil czleku znowu w sredniowiecznego chlopa co by mozna Cie bylo bez oporu kopac a w razie czego na stos wsadzic za herezje bo gadasz ze sam liczyc potrafisz bo to nie dla ludzi ale dla Stworcy i jego dzieci nie wygodne bys czlowieku samodzielnie liczyl i zaufal swemu wynikowi takich to na stosy, po psuja Bogom robote.Wiec sie sinia dzieciom trupy na ulicy bo dla klamstwa Mistu be be coraz ciasniej wiec niech sobie karzdy przypomni jak jako dzieciak cos brzydkiego nazywal to ksiegi mu wtedy nie bedzie potrzeba bo juz bedzie wiedzial co to znaczy be be.Wiec jak zobatrzysz na drodze Mist krowi bedziesz wiezial ze jest be be niezdrowy to samo dotyczy barana czy owcy to wam nerwy zatruc moze i zyly wasze rozlorzy by misttyki po cichu was sie pozbyc mogly.Mist -gnoj ,tyka ,sztyl kij,tyczka.

  6. siola pisze:

    Odpowiedz

    BasiaB pisze:

    6 Wrzesień 2015 o 10:42

    Doskonały wywiad,w którym czarno na białym widać sfrustrowaną dziennikarką,która nie umie obronić wytycznych swoich przełożonych. Zahukana przez Wolniewicza mówiła jak mantrę „prawdę”, która miała zapaść w głowach słuchaczy.To swoisty PR mediów,by obronić najazd hord muzułmańskich.
    Brakuje nam Sobieskiego,który wiedział co robić z Tatarami-najeźdżcami.
    Sobieskiego niet,wojska polskiego Niet. Jedyna nasza nadzieja w skinheadech i kibolach, do nich moja ogromna prośba – zorganizujcie się – już czas.

    Tu macie znowu taka jak z 1939 ,co guzika od munduru nie odda i jak przyszlo co do czego byli pierwszymi co ojczyzne zostawili i armie na pastwe losu i chodu na zachod coz narod za debilizm ich zaplacil.Coz nie wiedziala nawiedzona ze niosac wojne do innych trafia do Cibie wojny twej owoce.No zapytaj Tatara co glowe za Ojczyzne Polska pod Wiedniem oddal ,by go teraz jakas zmora co byc moze Ojciec polski rzeznik w czasie bitwy siedzial w knaipie po Kielcami i paktowal z dioblem jak tu ojczyzne i narod swoj sprzedacTeraz cora warta Ojca swego wciska wam ciemnote ze ja najechaly muzulmany ,wiec ja mam pytanie co za ciemnota najechala przed laty muzulmanow i na sile na waszej ziemi goscila przy okazji leczyla lamaniem im kosci.
    Bardziej trza sie obawiac tych debili co to niby Maja dobre wibracje ale glowa zamiast owsem byc napelniona ,zaladowana po brzegi zgnitom owsianka tak ze od nadmiaru gazu z ryjca smierdzi sig hajem.Wieczne by chcieli ludzi kopac a jak sie nie uda to jeszcze powiedza ze winny ten kopany .
    Oj zasoby Maja ludzkie ale czlowieczenstwo Maja debile w tylku.Krola sie debilom zachciewa by swe swinstwa bylo komu na leb wlozyc,bo jak co to dupe w kat schowaja i krzyczec beda to nie my narozrabial toc jest wina krola choc w rzeczy samej krol w ich rekach marionetka boc to ONE sa tu pany dzieci stworcy co im mist w glowie burczy.
    Oskarzac kogos o terroryzm a sama do terroru namawiac oby om samym lanien kolem po tylku skonczyla sie boska zabawa.
    Komu chcecie sie teraz sprzedac a moze nikt juz glupoty nie chce kupic ,bo nadchodza zniwa to i strach jest wiekszy i sie szuka kogos by mu swinie pod nos podlozyc i zalozyc zelazna Maske by nie wiedzial kim jesz i co sie wlasciwie stalo czego sie go wszyscy czepiaja.
    COZ DROGI SA DWIE ;WYBOR WOLNY DLA KARZDEGO I NIE POMOZE GADANIE ZE WYKONYWAL BOSKIE ROZKAZY JAK PRZED OJCAMI STANIE:

    A ZIEMIA JAK ZAM ZIEMIA BYLA JEDNYM KIEDYS I ZNOW JEDNYM SIE STANIE, DLA TYCH, CO DROGE SWA DOBRZE OBRALI.

    • Ifryt pisze:

      Ta sprawa z uchodżcami jest na tyle dziwna że prawdopodobnie wyreżyserowana.

      Nie zmienia to jednak faktu że są oni żałosnymi śmieciami, i mam pełne zrozumienie dla ludzi któży na nich nadają.
      Wielce mi biedni uchodżcy, a niema tam prawie kobiet ani dzieci tylko młode chłopy co powinni za swoje kraje walczyć, no ale lepiej zniewieściałych zjebów z Europy terroryzować, bo wiadomo że taki nie odda.
      Dobrze że to nie do Polski tak im śpieszno, ale może też wyczówają że tutaj to by łomot dostali.

        • Ifryt pisze:

          Ja nie „Matka miłosierdzia”, nie tylko bić ich chce ale i zabijać jeśli by była taka potrzaba🙂 Ale nie bój się Panie „miłosierny”, na razie nie jestem aż taki mocny.

        • kaśka1 pisze:

          Jestem za tym aby ci Syryjczycy znaleźli miejsce na swoim kontynencie nie w Europie. Dlaczego tu cały czas na północ jest ich ekspansja? Na ich kontynencie mają wiele możliwości do zasiedlenia się. Ale nie… bo nie chce im się pracować bo taka jest ich leniwa natura, a poza tym ich „bóg” im coś obiecał. Skąd otrzymują pieniądze aby przybyć do Europy? Kto to finansuje? Gdzie są tych młodych mężczyzn z pontonowych łódek żony i dzieci? Tak… przyjadą i po jakimś czasie w ramach łączenia rodzin sprowadzą kilkuosobową rodzinkę. Tak więc ze stu tysięcy zrobi się ich około miliona w Europie. Andrzeju, wiem…, że się narażę tym wpisem zarówno Tobie i innym. Cóż skoro mam takie zdanie. „Widziałam” nad Bałtykiem tych oliwkowych ludzi i mam nadzieję, że to się nie sprawdzi dzięki trzeźwo myślącym ludziom, niby okrutnym jak ten profesor, którego miałam okazję poznać 25 lat temu. Wtedy byłam zbyt młoda aby zrozumieć o czym ten pan rozmawiał z moją przełożoną. Żałuję…..

          sorry ale chrońmy nasze wnuki i dzieci przed najeźdźcą🙂 i tyle precz z multikulti

          • siola pisze:

            Typowe myslenie koczownika ,mnie wolno wolno wszystko ,a inni niech sie siedza w domu.Ale ze wasze wybrance bron i najemnikow wysylaly w imieniu narodu ,tego jeden z drugim nie widzi .Teraz jak ludziska od biedy uciekaja to zaczyna sie plakanie choc sami tez z kraju nie jeden uciekal.Coz widac co niekturym debilom lepiej pasuje by granice zamknac bo jak sie ludziska kontaktuja to wychodzi na jaw kto naprawde gra tu zbuja.
            Coz zamknac narod za murem i wpierac im glupote ze sie ich odcielo od swiata dla ich wlasnego dobra.A tak naprawde jedna z druga jest najwiekszym wrogiem dla swych wnukow ,tylko baranica jedna z druga nic nie widzi poza wlasnym nosem.Ja tam nie bede reki podnosil na nikogo a szczegolnie na tych co sa pokrzywdzeni przez waszych wybranych przedstawicieli jak i waszych bogow.Nie widze tu roznicy miedzy tymi co lby w Syri scinaja a tymi co jednych na drugich podpuszczaja ,tak wlasciwie z jednej i tej samej wyszly kisty.
            Coz widac ktos tu juz zapomial albo slepy debil i nie widzi kto kogo najechal .Irak Afganistan ,coz bawili sie w wojenke bo wujek Sem tak kazal .Teraz pretensje do tych kturzy przez glupote waszych rzadcow musza umierac z glodu.

            Ale jesli wola wasza taka zeby sie za wlasnego ZOO zamknac kratami ,to sie zamykajcie.
            Ale sie nie dziewujcie ze was wiecznie bogi w dupe kopia.Wiec zycze Kasiu szczescia w budowaniu klatki dla swych wnukow mysle ze Ci podziekuja jak sie Utopia w Twoim dla nich przygotowanym miscie bo jak to w polsce zawsze bylo do produkcji mistu ludu durzo tylko do wyrzucania mistu nie ma kogo wolac ,boc to jeden wol na drugiego wine zgania.

          • A58 pisze:

            Nie narażasz się Kasiu , bo rzeczywiście miejsce tych ludzi jest tam skąd przybyli.Inna sprawa ,że ta emigracja ma swoje przyczyny .Ci oliwkowi z naszej wspólnej wizji nie pochodzą z Afryki czy bliskiego wschodu.O nich piszemy od dłuższego czasu z Siolą.Prawdą jest ,że sytuacja została zdestabilizowana poprzez wywoływanie konfliktów.Nie ma co zaprzeczać ,że Polska ma w tym swój udział pod wpływem nowego starszego brata.Jak na razie uciekinierzy omijają Polskę .Niemcy chcą przyjmować.Model niemieckiej rodziny typu – dwa + mercedes nie sprawdził się..Przyda się Niemcom troszeczkę bałaganu – będzie luźniej w tym ordnungu .Gdy wrócą nasi oliwkowi , nastąpią zmiany .To co dziś każe walczyć pod zielonym sztandarem zniknie tak samo jak inne sztandary .Czy to się komuś podoba czy nie Ziemia zostanie przerobiona w jeden kwitnący ogród .Praca niewolnicza pójdzie w zapomnienie.Techniki wprowadzające ludzi w błędne pojmowanie życia zostaną zlikwidowane itd itp.

          • Maria_st pisze:

            „.Ci oliwkowi z naszej wspólnej wizji nie pochodzą z Afryki czy bliskiego wschodu.”

            Andrzeju popatrz jakie bledne wnioski mozna wyciagnac.
            O tych oliwkowych pisales nie raz i z tego co zrozumialam pozytywnie ale Kasia ma skojarzenia negatywne, tylko dlatego ze jest to bliskie temu co teraz jest tak naglasniane.
            Tak to jest nieraz z tym zrozumieniem…czesto na opak.
            Siola dobrze to zauwazyl i opisal .
            To samo dzieje sie w tym tzw rozwoju duchowym–tez wielorako ludzie to rozumieja, takie naprowadzanie….tylko czy zawsze sluszne?

      • JESTEM pisze:

        Ifryt:
        „Nie zmienia to jednak faktu że są oni żałosnymi śmieciami, i mam pełne zrozumienie dla ludzi któży na nich nadają.”

        Ty, kochany Ifrycie, jesteś także tym „żałosnym śmieciem” w pewnej swojej części. Tylko o tym zapomniałeś. A w innej swojej części „masz pełne zrozumienie dla ludzi któży na nich nadają”.

        Może spróbuj spojrzeć na innych, których nazywasz „żałosnymi śmieciami”, jak na samego SIEBIE? Zrobisz to? Nie? Dlaczego?
        Bo jeśli odrzucisz moją „propozycję” jako jakieś bzdury, to ze strachu, bo… mógłbyś zesrać się w gacie z przerażenia tym, co byś zobaczył…
        a zobaczyłbyś wtedy SIEBIE jako Prawdę o sobie. Dlatego wolisz grać rolę wielkiego chojraka, a innych nazywać np. „żałosnymi śmieciami” i „zniewieściałymi zjebami”. Tak działasz nieświadomy tego, w co pogrywasz, a może raczej jesteś pogrywany jako pionek przez „swojego Boga”, który się właśnie w ten sposób poprzez ciebie manifestuje.😀

        ja sobie wymyśliłem że wielkie i małe jest równie wspaniałe, i tak samo wielkie i małe gówno cały czas pozostaje gównem.”

        Ty sobie wymyśliłeś czy jesteś w ten sposób wymyślony poprzez te myśli, które – wydaje ci się, że wymyśliłeś sobie… w twoim zaślepieniu i zaśnieniu w tym ŚNIE „na amen” ?

        Ifryt,
        gówno jest gównem czy wielkie czy małe, a zło jest złem – nawet ziarna zła są złem, które czynimy nieświadomie innym i sobie dając sobie np. prawo bycia sędziami dla innych. Oto przejawia się w ten sposób nasza „boska natura”, która chce wymierzać sprawiedliwość innym, choć sami mamy sporo „na swoim sumieniu”, ale wciąż się tego sami przed sobą wypieramy.

        „Jeśli się kocha siebie małego, to napewno jest się godym bycia i wielkim, bo przecierz nie wielkość ani małość są tym co się kocha, tylko esencja.”

        …esencja i wszystkie jej przejawy.🙂 z gównem – tym małym i wielkim włącznie.🙂

        • Ifryt pisze:

          Ależ oczywiście jestem że mam w sobie takiego bydlaka🙂
          Tyle że ja się nie domagam dla siebie „litości”, nieuczciwymi mendami są dla mnie ci co nawołują do litowania się nad nimi, bo to jest bezlitosne wobec „swoich”.

          Jeżeli robię na kogoś najazd, to jak mogę potem skomleć że oberwałem?
          Co mnie obchodzi ich ciężka sytuacja? Oni posługują się prawem siły.

        • Ifryt pisze:

          Jest jeszcze taka sprawa JESTEM, że rozbestwianie tych ludzi jest też okrutne.
          Jak oni się natkną na naprawdę grożnych to co wtedy? Nie będą mieli szans.

          W Europie śpi demon, i ktoś chce go zbudzić, i ja nie będe na niego pochukiwał, bo to tagrze mój demon.
          Nie chodzi tylko o mnie.

        • trelemorele pisze:

          Dobrymi chęciami piekło wybrukowano🙂
          może by tak zrobić referendum i niech wszyscy się wypowiedzą
          może zadeklarowaną chęć pomocy poprzeć czynem🙂 czyli obok chęci podać swoje dane – adres pod którym przyjmiemy i utrzymamy kilku islamskich przybyszów? no może choć jednego.

          w tym temacie popieram Ifryta

          pozdrawiam

          • Dawid56 pisze:

            Dla mnie najgorszy jest jednak Islam, bo nie jest on pokojowo nastawiona religią, uchodźcy to sprawa drugorzędna.

          • siola pisze:

            Problem w tym Dawidzie ze karzda religia robi sie Mistem ,co dla swego wyimagowanego Boga karze jednym zabijac drugich .Coz najgorsze w tym ze caly mist z jednego zrodla poczatek bierze.Coz Katoliki sie po swiecie calym rozniosly ze swa wiara z galazka Oliwkowa co scinala niepokornym w calym swiecie glowy.

            Coz czasami mozna przypisac komus wyrywanie ludzkich serc ,by zaslonic swoje zbrodnie co w milionach niewinych swiadomosci leza.I to tylko ze chciwosci bo zachcialo sie debilom Eldorado.Najgorsze ze tak sie caly czas w palanta bawia i nie widza ze to smierdzi juz pod niebo ludzkosci zgnilizna.Coz ludziska zgnija w ziemi ,bedzie wiecej nafty.Coz karzdy kto przemawia w imieniu Ojca albo jak to mowia stworcy nie widzi racji drugich,wiec jak braknie debilowi argumentow to sie kulaja na ziemie ludzkie glowy.

            Nie Bog nie religia robi ze mnie to czym jestem ,lecz to co siedzi we mnie i moje czyny.
            Coz moze po zbrodni na Matce dobrze ze se wtedy powiedzialem ze do kosciola pojde jak poznam zbrodniarzy ,widac isc nie musze do kosciola boc to mowia ze zbrodniarz po czasie sam przychodzi na miejsce swej zbrodni.Coz dziwnie ze juz 74 mi to jakos Bogiem smierdzialo.

      • siola pisze:

        Kto poslal swoich najemnikow do Iraku i Afganistanu ,kto torturowal po kryjomu nawet niewinnych .Jak ja stawiam opor Tom partyzant jak ktos mnie w dupe Kopie za to ze sie mu opieram Tom bandyta.Jak byndyci posylali bron by sie ludzie zabijali to cicho siedzialy pyski bo byly zyski,teraz jak ludziska od teroru jaki nasze narody zaczely uciekaja to by bili ich po lebie bo ten biedak kalasznika w reku nie ma,ale jak ten biedak z karzdej strony lany weznie w swoje dlonie bron to Ci co bezbronnych by lali szybko schowaja swoje zakute leby do piachu ze strachu.Najpierw kopcie debile tych co najemnikow w waszym imieniu na wojne slali i opancerzone zwirzarka dla zysku sprzedawali.Polska przyjela tysiac pare osob ,czechy ponad trzysta co ma powiedziec Jordania co musiala przyjac ponad milion.TAK wlasciwie kogo stac na ucieczke z biedy ,tego co ma pieniadze ,tzn wyksztlconych ludzi ,bo biedakom pozostaje tylko tam uciekac gdzie piraci i chandlarze nie biora haraczu.
        Najczesciej najgorszymi smieciami sa Ci co drugich nazywaja smieciami wiec dyskusja nie warta z nimi swieczki bo to ONI najwiekszymi ludzkosci zdrajcami wraz z swymi chorymi bogami.
        Oj obys nie mial racji ,bo za niedlugo przyjdzie przemadrzalym dzieciom bozym walczyc z przeciwnikiem jaki tak naprawde smiac sie bedzie jak debili z kalachami w polu zobaczy.Oj beda sie wtedy boskie bohatery w bruzdach jak kicaje chowac
        Ale puki co dajmy bohaterom pyskowac ,boc mocny honorowy jak slabszego bije bo tak w nim honoru tyle co naplakal to w rzeczy samej lepiej bic okradzionego nizli tych co jego samego okradaja przecierz to dla debila jest latwiej.
        Coz moze to i nie dziwne ze jak napisalem ze takim to mundur jaki nosi ,byle by kasa pasowala to bedzie bogow chwala,coz moze to i dziadek z psem ludzi na odstrzal pilnowal by nie uciekli z lap tych co mieli sie w danym czasie za bogow.

        Ifryt pisze:

        Wrzesień 6, 2015 o 13:08
        Dobrze że to nie do Polski tak im śpieszno, ale może też wyczówają że tutaj to by łomot dostali.

        A moze dobrze wiedza gdzie najemnicy bogow siedza ,ktoz toc bedzie sie chowal pod spudnica boskiej nierzadnicy kturej to najemnicy po pyskach ich we wlasnym kraju tlukli amalo tego jeszcze za darmo dla uciechy swojej torturowali.

        Coz szkoda ale ja nie widze przyszlosci dla czlowieka co mu mordowanie mordowanych w glowie ,jego miejsce w zoo jak powiedziala maszyna ale zapomniala dodac ze nie tu na ziemi,bo z tych pustych glow strasznie smierdzi bo rozum wygnil .

        Coz cos dziwnie sie sklada ze w tym snie pod zamkiem byla strawa na dworze przez ludzi gotowana i jak mowila moja mila wygladali jak cyganie.
        COZ mnie jest milszy czlowiek co ma nieco w glowie ,nizli Taki co nazywa innych smieciem bo dla takiego pustoglowca wszyscy smieciami jak sie z jego debilnym zdaniem nie zgodza..Wiec sie to pozniej ludziska nie dziewujta ze zaczna was walic jak za wojka Adolfa boc to banda ta sama po jednych pieniadzach.

        • Ifryt pisze:

          Siola napisał:
          Najczesciej najgorszymi smieciami sa Ci co drugich nazywaja smieciami wiec dyskusja nie warta z nimi swieczki bo to ONI najwiekszymi ludzkosci zdrajcami wraz z swymi chorymi bogami.
          koniec cytatu:

          W takim razie największym kłamcą i zdrajcą jesteś Ty, bo cały czas nadajesz o tym jak katarynka.
          Mnie tam zwyczajnie czasem ponosi.

      • siola pisze:

        Coz najgorzej jak narod ktury nauczony tego jak go sprzedano i zdradzono .Narod ktury sam musial szukac schronienia u obcych .Teraz mowi o uciekinierach od wojny i zdrady smieci.A moze mowia o tym dzieci tych smieci co Ojczyzne dawniej tez zdradzili i prawdziwi patryjoci musieli z zdradzonego kraju uciekac przed zaborcami a moze jednak przed swoimi Bracmi co ich za pol litra sprzedali i by okrasc wlasnych braci byli zdolni brata zdradzic i zalozyc mu carskie kajdany by skonczyl na syberi.Coz moze jednak Taki los brat bratu uszykowal,wiec dzisiejsza mowa to nic nowego .Najpierw bedziem mordowac obcych jak ich braknie przyjdzie czas na swoich ,Taki juz pozadek rzeczy nieraz juz ludziom boskie slugi pokazaly.Coz widac co niekturzy lubili grac ludzkimi uczuciami ale w koncu dotknie to i tego grajacego to samo.Bo czasami sie zaplata jeden z drugim debil ze wyjscia z gry nie znajdzie ,wiec wtedy widzi cham tylko jedno wyjscie zniszczyc wszystko by zaczac gre od nowa bo pusta glowa nic naprawic w grze nie moze,nawet swiety boze takim nie pomoze.

  7. Ifryt pisze:

    Opadły mi emocje i przemyślałem co napisała JESTEM, może i faktycznie przesadziłem z tymi „śmieciami”, wkońcu to tylko rozszalałe bydło, a właściwie młode byczki😉
    To nie ich wina, to wszystko wyreżyserowane, co nie zmienia faktu że w Polsce bym ich chlebem i solą nie przywitał.

    • margo0307 pisze:

      „…Mnie tam zwyczajnie czasem ponosi.
      Opadły mi emocje i przemyślałem… może i faktycznie przesadziłem… „

      ________________________________
      Emocje to… bardzo zły doradca Grześ i mówię to – na podstawie własnych – nie nazbyt przyjemnych doświadczeń😉
      W momentach, kiedy niekontrolowane emocje biorą nas w posiadanie, popełniamy najwięcej błędów…, podejmujemy najwięcej błędnych decyzji, których później – często nie możemy już „odkręcić”…
      Ciekawie nt. jednego z naszych energetycznych ciał jest napisane w arcie na stronie:
      http://energiaserca.blogspot.com/2015/05/system-energetyczny-czowieka-cz-i-ciaa.html

      „… Ciało emocjonalne, zwane często ciałem astralnym, jest nośnikiem naszych uczuć, emocji i cech charakteru.
      Zajmuje mniej więcej tę samą przestrzeń co ciało fizyczne.
      U mało rozwiniętego człowieka jego kontury są ledwie zaznaczone i wydaje się chmuropodobną substancją, która chaotycznie i nieuporządkowanie porusza się we wszystkich kierunkach.
      Im wyżej rozwinięty jest człowiek w wyrażaniu swoich uczuć, skłonności i cech charakteru, tym jaśniejsze i bardziej przeźroczyste wydaje się jego ciało emocjonalne.
      Jasnowidzący spostrzega jego jasno zaznaczony obrys, doskonale dopasowany do formy fizycznego ciała.
      Aura ciała emocjonalnego to owalna forma, a jej rozmiary mogą sięgać do kilku metrów wokół człowieka.
      Każda zmiana nastroju jest wypromieniowywana przez ciało emocjonalne w jego aurę. Dzieje się to głównie poprzez czakry, w mniejszym stopniu przez pory. Aura emocjonalna jest w nieustannym ruchu.
      Obok podstawowych i stosunkowo stałych elementów charakteru, które odznaczają się w aurze jako stałe podstawowe kolory, każde chwilowe uczucie, każde poruszenie w obszarze emocji odbija się w aurze emocjonalnej.
      Jest to nieopisana gra ciągle zmieniających się, ukazujących się w różnych niuansach kolorów.
      Takie emocje jak strach, wściekłość, przygnębienie czy troski powodują powstawanie w aurze ciemnych chmur.
      Im bardziej człowiek otwiera swoją świadomość na miłość, oddanie i radość, tym bardziej jasne i przeźroczyste jest promieniowanie kolorów emocjonalnej aury.
      Żadne inne z subtelnych ciał nie odzwierciedla tak silnie u człowieka jego sposobu widzenia świata i rzeczywistości.
      To w nim są między innymi zmagazynowane wszystkie nasze nierozwiązane emocje, świadome lub nieświadome, lęki i agresje, uczucia samotności, odepchnięcia, brak zaufania do siebie samego, itd.

      Owe uczucia wypromieniowują przez emocjonalną aurę swoje wibracje i tym samym wysyłają w świat nieświadome wezwanie.
      Właśnie tutaj urzeczywistnia się zasada wzajemnego przyciągania.
      Energetyczne częstotliwości, które wysyłamy, przyciągają podobne częstotliwości energetyczne z otoczenia i łączą się z nimi. Oznacza to, że często mamy do czynienia właśnie z tymi ludźmi i warunkami, które przedstawiają to, czego świadomie unikamy, czego chcielibyśmy się pozbyć, albo to, czego się lękamy.
      W ten sposób otoczenie jest lustrem dla tych elementów, które zepchnęliśmy z naszego świadomego życia w nieświadomość. W rzeczywistości nie rozwiązane uczucia w ciele emocjonalnym starają się utrzymać przy życiu oraz jeśli to możliwe – wzrastać.
      Wobec tego wprowadzają nas ciągle w sytuacje, które są powtórzeniem pierwotnych wibracji emocjonalnych, ponieważ te właśnie wibracje są dla nich pożywieniem. Częstotliwość strachu w człowieku przyciąga sytuacje, w których potwierdza on ów strach. Jeśli ma w sobie agresję, będzie spotykał ludzi, którzy odżywiają wibracje wściekłości i agresji
      .

      Świadome myślenie z poziomu ciała mentalnego ma mały wpływ na ciało emocjonalne, ale tylko w kwestii bieżącego zachowania, ponieważ nie może samo z siebie przezwyciężyć zakorzenionych, negatywnych struktur (wzorców) emocjonalnych.
      Można więc świadomie dążyć do miłości i sukcesu, a nieświadomie wypromieniowywać sprzeczne z tym częstotliwości zazdrości i braku zaufania do siebie samego, które przeszkadzają w osiągnięciu świadomego celu.
      Struktury emocjonalne istnieją ciągle przez różne inkarnacje dopóki nie zostaną rozwiązane, ponieważ ciało emocjonalne istnieje nadal po fizycznej śmierci i przy ponownym wcieleniu wiąże się z nowym ciałem fizycznym.
      Nierozwiązane doświadczenia zgromadzone w ciele emocjonalnym określają warunki każdego nowego życia.

      Jeżeli naprawdę zrozumiemy te zależności, musimy skończyć z widzeniem nas w roli ofiar, przypisujących winę za nasze problemy innym ludziom lub warunkom zewnętrznym. Samo to, oznacza wielki przełom w uwolnieniu, ponieważ wiemy, że nasz los jest w naszych rękach i możemy zacząć zmieniać życie zaczynając od siebie…” 🙂

      • Ifryt pisze:

        To zależy Marguś, ogólnie to emocje faktycznie są marnym doradcą, ale jest sporo wyjątków od tej reguły😉
        Jung twierdził że – nie zmienisz ciemności w światło bez udziału emocji – i z koleji ja na własnym przykładzie wiem że tak faktycznie jest, a przynajmniej bywa.

        Tyle że tu chodzi o metamorfoze wewnętrzną, a nie przerzucanie na innych swoich diabełków.
        Przesadziłem z tymi „śmieciami”, bo to ludzie jak by nie było, i w głębi duszy wcale ich nie uważam za śmieci, ale ogólnie moje zdanie jest niezmienne, czyli nie wpuszczać, a jak się będą stawiać to wpier…ol.

        • margo0307 pisze:

          „…emocje faktycznie są marnym doradcą, ale jest sporo wyjątków od tej reguły😉
          Jung twierdził że – nie zmienisz ciemności w światło bez udziału emocji…”

          _________________________________
          Jasne Grześ – są wyjątki… jak zawsze zresztą…🙂 bo emocje to nic innego jak nasze reakcje na… doznania psychiczne wywołane określonymi bodźcami…
          Z reguły trwają one przez jakiś… dłuższy lub krótszy czas…
          Na ten przykład… czyjaś groźna mina może wywołać w nas strach gdy… szef spojrzy na nas groźnie… :D…, ale już widok bliskiej osoby wywołuje w nas czułość, radość…, albo też jakaś zasłyszana informacja… powoduje u nas złość… albo też zadowolenie…
          Z kolei.. miły zapach albo przyjemny dźwięk sprowadzają na nas doznania przyjemności…, czasem powodując napływ miłych wspomnień…
          Jeśli prawdą jest to, co piszesz o twierdzeniu Junga to… chyba się z tym nie zgodzę…😛
          Bo nie potrzeba emocji by… zamienić ciemność w światło…, wystarczy… zapalić małą świeczkę😉

          • JESTEM pisze:

            Margo0307:

            „Na ten przykład… czyjaś groźna mina może wywołać w nas strach gdy… szef spojrzy na nas groźnie… :D…, ale już widok bliskiej osoby wywołuje w nas czułość, radość…,”

            „Pod warunkiem”, że nie spojrzy na nas krzywo albo z groźną miną😉

            „Jeśli prawdą jest to, co piszesz o twierdzeniu Junga
            // Jung twierdził że – nie zmienisz ciemności w światło bez udziału emocji //
            to… chyba się z tym nie zgodzę…😛
            Bo nie potrzeba emocji by… zamienić ciemność w światło…, wystarczy… zapalić małą świeczkę😉 „

            W tym przypadku inaczej to postrzegam niż ty, kochana Margo0307.
            Z mojego doświadczenia i rozpoznań wynika, że emocja jest bardzo istotna dla rozświetlania ciemności… Bo np. samo słuchanie, nawet na okrągło, pięknej muzyki może nie wystarczać, by nasze negatywne emocje przestały nas „ponosić” podobnie, jak nie wystarczające mogą być medytacje dla niektórych ludzi. Bywają przypadki, że człowiek sobie medytuje, nawet kilka godzin dziennie, a potem wystarczy mały impuls, by nagle, niespodziewanie dał się ponieść emocjom…

            Ponieważ jest różnica między:

            1. tłumieniem i wypieraniem się emocji, gdy – jako „dobrze wytresowani w dzieciństwie” – gramy role grzecznych dziewczynek i chłopców w… ciałach dorosłych fizycznie ludzi

            2. wyrażaniem wszystkich emocji „jak leci”, bez świadomości, że to one nami władają, gdy „źle wytresowani” gramy role wiecznych buntowniczek i buntowników – niegrzecznych młodzieńców i dziewczyn… ciałach dorosłych fizycznie ludzi

            – pozwalaniem sobie, aby nasze emocje przejawiały się, ale nie po to, by nami rządziły, lecz po to, byśmy mogli zacząć je obserwować, rozpoznawać, skąd i dlaczego one nami rządziły i rządzą. Wtedy uczymy się przyjmowania tych emocji, by stawać się coraz bardziej świadomymi powodów ich powstawania. Na przykład rozpoznajemy jak emocje są połączone z myślami, których nie wyłapujemy w porę, lecz nieświadomie podążamy za nimi…
            A emocja to po prostu myśl, która „myśli się sama” w głowie i natychmiast rozwibrowuje się w ciele…
            Gdy pozwalamy różnym myślom „myśleć się bezmyślnie”😉 – bez refleksji i rozpoznania ich oraz tego, jakie są ich skutki, to one rządzą nami i naszymi ciałami. Więc, jeśli uczymy się rozpoznawać myśli, za którymi wcześniej nieświadomie podążaliśmy, a one nami rządziły, to możemy – stając się tego świadomi – zaobserwować ich skutki, a w rezultacie nauczyć się je wychwytywać zanim się „rozpanoszą” w naszych ciałach. Można nawet te wszystkie wcześniej rządzące nami, a nie wspierające nas już myśli zacząć zmieniać świadomie.
            Nadal wtedy odczuwamy emocje, ale nie takie, które nas ponoszą, lecz takie, które są energią wspierającą np. nasze – tak to nazwę – coraz bardziej świadome działania

            4. …🙂❤

          • margo0307 pisze:

            „… nie zmienisz ciemności w światło bez udziału emocji…

            Z mojego doświadczenia i rozpoznań wynika, że emocja jest bardzo istotna dla rozświetlania ciemności…
            Bywają przypadki, że człowiek sobie medytuje, nawet kilka godzin dziennie, a potem wystarczy mały impuls, by nagle, niespodziewanie dał się ponieść emocjom…”

            ____________________________________
            Przemyślałam sobie to, co napisałaś kochana JESTEM i doszłam do wniosku, że jednak chyba Jung miał słuszność – a wraz z nim i Grześ i Ty 😀
            Przykład, który powyżej podałaś – doskonale odzwierciedla sytuacje, które były niejednokrotnie… również i moim udziałem…🙄
            Wystarczył jeden mały impuls aby zapoczątkować całą lawinę emocji…, pomimo tego, że… miałam już świadomość jak to to działa…😉
            I wiem, że jedynie cierpliwa i szczera praca nad rozpoznaniem i z-rozumieniem własnych wewnętrznych wzorców emocjonalnych, powodów je wywołujących – zaprowadzić nas może do uzdrowienia i świadomego rozpoznania – a co za tym idzie – neutralizowania w nas emocji… – zapalania tej małej świeczki…🙂
            Przypomniało mi się zdarzenie, podczas którego trwała wymiana zdań z bliską mi osobą na temat, na który oboje odmiennie się zapatrywaliśmy… tzn. każde z własnego punktu widzenia…😉
            Choć rozmawialiśmy – w miarę spokojnie – w pewnym momencie… uświadomiłam sobie… do czego to może doprowadzić
            – O nie… – pomyślałam sobie…, – spokojnie…, to tylko różnica poglądów, którą można wyjaśnić… i pomimo tego, że wyczuwałam już… rosnące napięcie – „przegapiłam moment…, myśl”…, która wywołała we mnie falę emocjonalną…😕
            Musiałam wyjść z pomieszczenia, w którym oboje się znajdowaliśmy, ponieważ czułam, że w takim stanie ducha – mogą paść słowa, które położą się na długo cieniem na nasze wspólne relacje i będzie nam obojgu trudno je zapomnieć…
            Mówi się, że… nie ma tego złego, co na dobre by nie wyszło i – być może – to miał na myśli Jung w przytoczonym przez Grzesia cytacie:
            „nie zmienisz ciemności w światło bez udziału emocji”🙂
            To doświadczenie pokazało mi bowiem dość wyraźnie – zarówno moje wewnętrzne opory, które starannie ukrywałam sama przed sobą…, jak też… możliwość zrozumienia „dylematu” poprzez zmianę punktu widzenia…, spojrzenie na ten problem oczami drugiej osoby…
            Zabawne to wszystko…🙂

          • Maria_st pisze:

            „Zabawne to wszystko…🙂 ”
            grunt to ” dobra zabawa”
            :}

          • JESTEM pisze:

            Margo0307:

            „Przykład, który powyżej podałaś – doskonale odzwierciedla sytuacje, które były niejednokrotnie… również i moim udziałem…🙄 „

            Wdzięcznam tobie, kochana Margo0307 za twoją szczerość wobec siebie, która promieniuje na zewnątrz.🙂 Gdybym tego nie doświadczała, (podobnie jak ty i wielu innych oraz ci, którzy jednak jeszcze tego nie zaczęli obserwować i nie są tego świadomi), to bym tego nie była świadoma.😀 Wiedziałabym tylko „teoretycznie”. Wiedza zastosowana praktycznie staje się – poprzez doświadczanie jej – poszerzającą się świadomością.

            „To doświadczenie pokazało mi bowiem dość wyraźnie – zarówno moje wewnętrzne opory, które starannie ukrywałam sama przed sobą…, jak też… możliwość zrozumienia „dylematu” poprzez zmianę punktu widzenia…, spojrzenie na ten problem oczami drugiej osoby…
            Zabawne to wszystko…🙂 „

            Rozpoznawanie tych wewnętrznych oporów może powodować, że „pękają tamy”, które próbują powstrzymywać przepływające przez nasze ciała kolejne fale świadomości. W zasadzie to, co zwykliśmy nazywać ja-ego, postrzegam teraz właśnie jako owe opory.🙂 Stąd bierze się odczuwanie bolesności i cierpienia – z oporów stawianych przez to, co „ma-ja” nieuchronnym zmianom, które się zadziewają ( https://nnka.wordpress.com/2015/09/06/biuletyn-wrzesniowy-simona-parkesa-fragmenty/#comment-51870 )

            I nadal jeszcze czasem tego doświadczam, ponieważ część MNIE znacznie tę mniejszą cząstkę (jako mnie) wyprzedza. A ta mniejsza część za tą większą, wyprzedzającą… podąża.
            Nawet przedwczoraj pozwoliłam sobie na to, żeby jeszcze przejrzyściej zobaczyć swoje (czym są): słabość, nicość, zagubienie i pozwalałam sobie świadomie, przyzwalałam „wężykom ego” potańczyć sobą. Przyjmowałam to z pełnym poddaniem i zaufaniem (nawet gdybym miała całkiem zwariować, oszaleć😉 ). A po nocy czyli wczoraj zobaczyłam jak JA – to przebudzone i śniące świadomie bawi się i pomaga mniejszemu ja podsuwając mu różne zagadki do rozwiązania, wskazówki, drogowskazy i znaki, sny, wizje… pokazując małemu ja-zaśnionemu w ŚNIE, jak może ono wyjść z Labiryntu SNU…

            jeśli się to udaje – gdy małe ja rozpuszcza się, a wszelkie opory zanikają – to budzimy się i w tym sensie zostajemy „wyprowadzeni” z labiryntu i np. przeprowadzeni do innego snu – bardziej świadomego.😉

          • JESTEM pisze:

            Kiedyś „zobaczyłam” coś takiego – Labirynt z Arizony, który może być pięknym symbolem… wędrówki świadomości w Labiryncie Układu Słonecznego.
            Dorysowałam na nim liczby kolejnych kręgów wędrówki po labiryncie:

            W odniesieniu do tego Labiryntu – w Układzie Słonecznym mamy takie ustawienie Słońca i Planet:
            1. – centrum labiryntu – Słońce – etap. 8.
            2. Merkury – etap. 5
            3. Wenus – etap 6
            4. Ziemia – etap 7.
            5. Mars -etap 4.
            6. Jowisz – początek – etap 1.
            7. Saturn – etap 2.
            8. Uran – etap 3.

            czyli według tego Labiryntu mamy taką kolejność doświadczania i przechodzenia różnych etapów wędrówki świadomości w tym Układzie Słonecznym (?):

            1. Zaczynamy od Jowisza
            2. Saturn
            3. Uran
            4. Mars
            5. Merkury
            6. Wenus
            7. Ziemia
            8. Słońce

            Gdyby te planety miały symbolizować kolejne figury geometryczne (zaczynając od trójkąta) to miałyby takie odniesienie:

            1. Jowisz z symbolem trójkąta
            2. Saturn z symbolem kwadratu
            3. Uran z symbolem pięciokąta- gwiazda pięcioramienna
            4. Mars z symbolem sześciokąta – gwiazda sześcioramienna
            5. Merkury z symbolem siedmiokąta – gwiazda siedmioramienna
            6. Wenus z symbolem ośmiokąta – gwiazda ośmioramienna
            7. Ziemia z symbolem dziewięciokąta – gwiazda dziewięcioramienna
            8. Słońce z symbolem – gwiazda dziesięcioramienna

            Z tego wynikałoby, że na przykład symbolika gwiazdy pięcioramiennej jest powiązana z Uranem, a nie Wenus.

            Wiadomo, że różne figury geometryczne są powiązane z różnymi wibracjami (dźwiękami, częstotliwościami drgań) i zapisami – wzorcami – patrz filmy:

            Oczywiście istnieją różne wersje tego typu labiryntów… A i wędrówka różnych Istot poprzez nasz Układ Słoneczny mogła i może wyglądać inaczej…

            Tu po prostu przedstawiłam jeden z wielu Labiryntów. Może przyjrzę się jeszcze kiedyś innemu – 12. (a może i 13.) etapowemu… http://tonalinagual.blogspot.com/2013/10/gwiazdy-i-planety.html

          • Ifryt pisze:

            https://nnka.wordpress.com/2015/09/04/inteligentny-robot-powiedzial-ze-zamknie-ludzi-w-ludzkim-zoo/#comment-51877

            JESTEM ma chyba jakiś przypływ mocy, bo fajne teksty ostatnio nadaje😀
            Będe remont robił więc nie będe pisał przez pare dni.

          • JESTEM pisze:

            Margo0307:

            „Przykład, który powyżej podałaś – doskonale odzwierciedla sytuacje, które były niejednokrotnie… również i moim udziałem…🙄
            Wystarczył jeden mały impuls aby zapoczątkować całą lawinę emocji…, pomimo tego, że… miałam już świadomość jak to to działa… ;)”

            Kochana, drobiazg, ale sprawdź, czy istotny również dla ciebie🙂 :
            Ty jeszcze wtedy nie miałaś świadomości, Ty miałaś wiedzę.
            Gdy mamy wiedzę, to nadal wystarcza mały impuls, który może zapoczątkować całą lawinę… która nas pochłania…
            Gdy mamy świadomość, iskra taka na nas już nie działa w ten „dawny sposób”.

          • JESTEM pisze:

            Ifyt:
            JESTEM ma chyba jakiś przypływ mocy, bo fajne teksty ostatnio nadaje😀 „
            😉❤

            „Będe remont robił więc nie będe pisał przez pare dni.”

            No to powodzenia.😀

          • JESTEM pisze:

            https://nnka.wordpress.com/2015/09/04/inteligentny-robot-powiedzial-ze-zamknie-ludzi-w-ludzkim-zoo/#comment-51919

            Bo na tym właśnie różnica między świadomością a wiedzą.🙂❤ Na tym przykładzie można dostrzec i wychwycić "subtelną"😉 różnicę między wiedzą zagarniętą przez umysł – ja tworzący iluzję a świadomością przenikającą umysł-ja i rozpoznającą tę iluzję.

  8. trelemorele pisze:

    relacja naocznego świadka opublikowana w necie…pewnie już czytaliście, ale moze nie wszyscy

    „Półtorej godziny temu na granicy Włoch i Austrii na własne oczy widziałem ogromne zastępy imigrantów… Przy całej solidarności z ludźmi znajdującymi się w ciężkiej sytuacji życiowej muszę powiedzieć, że to, co widziałem, budzi grozę…

    Ta potężna masa ludzi – przepraszam, że to napiszę – ale to absolutna dzicz… Wulgaryzmy, rzucanie butelkami, głośne okrzyki „Chcemy do Niemiec” – czy Niemcy to obecnie jakiś raj? Widziałem, jak otoczyli samochód starszej Włoszki, wyciągnęli ją za włosy z samochodu i chcieli tym samochodem odjechać. Autokar, w którym się znajdowałem z grupą, próbowano rozhuśtać. Rzucano w nas gównem, walili w drzwi, żeby je kierowca otworzył, pluli na szybę… Pytam się, w jakim celu? Jak ta dzicz ma się zasymilować w Niemczech? Czułem się przez chwilę jak na wojnie…

    Naprawdę tym ludziom współczuję, ale gdyby dotarli do Polski – nie sądzę, by otrzymali u nas jakiekolwiek zrozumienie… Staliśmy trzy godziny na granicy, przez którą ostatecznie nie przejechaliśmy. Cała grupa w kordonie policji została przetransportowana z powrotem do Włoch. Autokar jest zmasakrowany, pomazany fekaliami, porysowany, wybite szyby. I to ma być pomysł na demografię? Te wielkie potężne zastępy dzikusów? Wśród nich właściwie nie było kobiet, nie było dzieci – w przeważającej większości byli to młodzi agresywni mężczyźni…

    Jeszcze wczoraj, czytając newsy na wszystkich stronach internetowych. podświadomie litowałem się, martwiłem ich losem, a dzisiaj po tym, co zobaczyłem, zwyczajnie się boję, a zarazem cieszę, że nie wybierają naszej ojczyzny jako celu swojej podróży. My Polacy zwyczajnie nie jesteśmy gotowi na przyjęcie tych ludzi – ani kulturowo, ani finansowo. Nie wiem, czy ktokolwiek jest gotowy. Do UE kroczy patologia, jakiej dotychczas nie mieliśmy okazji nigdy oglądać. I wybaczcie, jeśli kogokolwiek obraziłem swoim wpisem…

    Dodam jeszcze, że podjechały auta z pomocą humanitarną – przede wszystkim z jedzeniem i wodą, a oni te auta zwyczajnie przewracali… Z megafonów Austriacy nadawali komunikat, że jest zgoda, by przeszli przez granicę – chcieli ich zarejestrować i puścić dalej – ale oni tych komunikatów nie rozumieli. Nic nie rozumieli. I to było w tym wszystkim największym horrorem… Na tych kilka tysięcy osób nikt nie rozumiał ani po włosku, ani po angielksu, ani po niemiecku, ani po rosyjsku, ani hiszpańsku… Liczyło się prawo pięści… Walczyli o zgodę na przejście dalej i tą zgodę mieli – ale nie rozumieli, że ją mają! W autokarze grupy francuskiej pootwierali luki bagażowe – wszystko, co znajdowało się w środku, w ciągu krótkiej chwili zostało rozkradzione, część rzeczy leżała na ziemi… Jeszcze nigdy w swoim krótkim życiu nie miałem okazji oglądać podobnych scen i mam poczucie, że to dopiero początek. Na koniec dodam, że warto pomagać, ale nie za wszelką cenę.”

    • siola pisze:

      Coz jak to Prawda co opisuje to przecie nic nowego,,w Warszawie tez ja dzikusow widzial co o krzyz walczyli.Ponadto bylem tez w obozie przejsciowym dla wysiedlonych i widzialem ta kulture polska i rosyjska jak magazyn z ubraniami otwarli.Coz musiano przyslac policjantow by sie polsko ruska banda tzw niemcow spowodu majtek nie pozabijala.Tak wypisz wymaluj opis tego co napisal to prawie to samo co ja na wlasne oczy widzial ale z innymi aktorami tyle ze w tym kraju z jakiego przyjechali wojny nie bylo ale o dziwo kultury zachowanie tez nie.Wolal jeden z drugim by majciory potargac jakby mial je dostac drugi.Widac nie byly im wcale potrzebne ale nie moze jeden z drugim debil przebolec tego ze dostanie przez przypadek ktos to naprawde potrzebuje.A niemiecki u tych niby polskich niemcow Taki ze jak przyszly policjanty to musieli Ruski tlumaczyc Polokom jak sie Maja zachowac.

  9. marek pisze:

    Czasem wyklinam na przywódców tego świata , czasem myślę ,że nie istnieje umysł który by sobie z nim poradził .

    Niektórzy z tych emigrantów rozpoczynali swe życie przy ośle , kozie i bez prądu , a młodość ich była już wyposażona telewizorem ustawionym na drewnianej skrzynce przed domostwem i japońską toyotą obwieszoną żarówkami i girlandami ozdób , jak choinka .

    Widzę polską wieś przekształconą na robienie biznesu z komórką przy głowie pozbawionej jakichkolwiek humanistycznych poglądów czy świadomości .

    Widzę to zagubienie tych istnień w tej rzeczywistości w którą zostali przerzuceni w ciągu jednego życia . Jeszcze nie zaistnieli w rozumie , a już napędzają system : pracuj , konsumuj , umieraj .

    Jak być optymistą widząc to co widzę , akceptując rozumienie ,że nie ma mędrca który by temu chaosowi zaradził , a wszystko zmierza do totalnej jatki .

    Obym był głupcem w swych prognozach .

    m

    • marek pisze:

      Chociaż Livia próbuje odegrać swoje żale , cytując wyrywkowo wypowiedzi z MŻ na temat uchodźców to jednak polecam zapoznanie się z tym co zamieszcza pod linkiem poniżej .

      Osobiście przyznaję rację cytowanym przez nią i jej poglądom , robią z nami co chcą , łącznie lub głównie wpajając nam strach i wrogość do człowieka z innego kontynentu lub kultury .

      W moich próbach zrozumienia wykorzystywania przez tych s…s…ów tego prostego mechanizmu sterowania masami , stoi zrozumienie , że albo wykorzystują odzwierzęce atawizmy ciała , albo sugestie o archonckim sobowtórze w osoczu mają swoją podstawę .

      Jeżeli nie przeginam , to spróbujcie podtrzymać temat , bo choć przeważa u nas przekonanie zacznij od siebie , to ilu na zewnątrz poza MŻ to rozumie .

      Może można wymyśleć hasła które będą inspiracją dla tych którym wszystko zaczyna się na materii i pozycji społecznej , a która to część jest większością ludzkiej społeczności .

      Więc jak wierzyć w totalną metamorfozę jeżeli nie ruszy się tego zamurowania umysłów w materii

      m

      • margo0307 pisze:

        „…robią z nami co chcą , łącznie lub głównie wpajając nam strach i wrogość do człowieka z innego kontynentu lub kultury…”
        ________________________________
        Wg. mnie – temat uchodźców i tego co przekazują „gadające głowy” mendiów, dość trafnie podsumowała Astromaria na swoim blogu:

        ” Zanim wdasz się w dyskusję z tym, co wypisują i wygadują media, zarzucające Polakom / Europejczykom hipokryzję, zatwardziałość serca, nienawiść, rasizm, skrajny egoizm, zbydlęcenie i wszelkie inne patologie, gorąco radzę przeczytać wszystkie możliwe książki i obejrzeć wszystkie filmy na temat psychopatii i psychopatów.

        Kiedy poznasz dokładnie i zrozumiesz metody działania psychopatów stanie się dla ciebie zupełnie oczywiste, że cały medialny biznes jest ściśle przez nich kontrolowany.

        Robienie z ofiary napastnika i agresora, a z napastnika i agresora ofiary jest wręcz podręcznikowym sposobem działania psychopaty.”

        • margo0307 pisze:

          Zapomniałam podać link do strony zamieszczonego powyżej cytatu:
          https://astromaria.wordpress.com/

        • JESTEM pisze:

          Kochana Margo0307, podałaś cytat z Astromarii:

          „” Zanim wdasz się w dyskusję z tym, co wypisują i wygadują media, zarzucające Polakom / Europejczykom hipokryzję, zatwardziałość serca, nienawiść, rasizm, skrajny egoizm, zbydlęcenie i wszelkie inne patologie, gorąco radzę przeczytać wszystkie możliwe książki i obejrzeć wszystkie filmy na temat psychopatii i psychopatów.”

          Zlituj ty się nade mną.😉 Mam czytać wszystkie możliwe książki i obejrzeć wszystkie filmy na temat psychopatii i psychopatów? Dziękuję, to już wolę nie czytać ich wszystkich i może dlatego nie biorę udziału w tego typu dyskusjach?😀

          • margo0307 pisze:

            „…wolę nie czytać ich wszystkich i może dlatego nie biorę udziału w tego typu dyskusjach?😀 „
            ___________
            No właśnie – ja mam podobnie 🙂
            Nie czytam tego rodzaju książek, nie oglądam tego rodzaju filmów więc… nie mam podstawowej wiedzy aby w tego rodzaju tematach wypowiadać się…, tak więc – nie wypowiadam się…

  10. Pingback: Glos w sprawie Uchodzcow a sprawa wrzesniowa | Livia Ether FLOW

  11. siola pisze:

    Marku ja tam czlowiek prosty,
    nie boje ja sie wziac do garsci brzozowej miotly,
    wiem ze sily w sobie moze nie mam,
    moze swiata zmienic rady nie dam,
    ale zycze wszystkim co siebie znaja,
    by dorzyli wszyscy czasu ze nie bedzie juz na ziemi MISTU.
    Mowia wszyscy oswieceni ze czas na zmiany,
    ze powinien zes sie zmienic,
    zadawalem ja sobie pytanie jaka zmiane,
    coz w pustoglowca ja sie nie chce zmienic,
    mamy walczyc mowia ,
    wymyslaja gadow ,
    wroga pod nos podsowaja,
    i tak lezac na wersalce ja wieczorem,
    zaczal zbierac mysli swoje,
    walczyc z kim i o co,
    po to by moze wygrac a byc przegranym.
    jedno co mi przyszlo tez na mysli ze nie dla mnie jest rola Hitlera,
    coz zobaczyl ja niebieska Matke,
    bylem caly w placzu ale nie ze strachu,
    raczej szczescia zem ja zobaczyl,
    co dziwne w tym bylo ze mi dzieciatko podala.
    Cle to mi wygladalo jakby z ladowni statku wyciagala,
    Coz moze dar ja jaki Dostal ,
    moze podarowal mi ktos nowe zycie,
    moze stanie sie jak Matka po smierci powiedziala,
    „ALOIS ty zobatrzysz jak cala Prawda wyjdzie najaw.
    Moze Marku nic to ,ale zyj nadzieja.
    Karzdy z nas wie dobrze co w srodku swoim nosi,
    wiec nie trzeba mu cudzej rady by sie zmienial,
    a temu co zmiany potrzeba wie Terz o tym dobrze.
    Wiec nie musi jeden drugiemu robic z zycia Kobry.

  12. Maria_st pisze:

    Czytam co piszecie w temacie uchodzców i mam pewne ” skojarzenia”
    Na myśl mi przyszły prze-po-wiednie o tym co będzie się działo na terenie Europy w przyszłości.
    No i są to ” prognozy” nieciekawe.
    Europa ma się zmniejszyć, Niemcy, Włochy zalane.
    Uchodżcy przybywaja jak na zawołanie na te tereny a przeciez tam gdzie mieszkali to tereny z ciekawą i bogatą historia .
    Czyżby komuś zależalo aby tamte tereny opustoszały ?
    Ja w swoich snach nie widziałam zagrozenia ze strony ciemnej rasy, bardziej ze strony USA, ktore w rozny sposob staraja sie ludzi ogłupić .
    Wędrówki ludów były już nieraz .
    Dzięki siola za opis zachowań ludzi w pewnych okolicznościach, cóz nie kolor skóry czy wyznanie czyni z nas Czlowieka .

    • Ifryt pisze:

      Zato ja Marysiu widzę tu plan Alberta Paika który kiedyś czytałem:

      I Wojna Światowa musi był wywołana w celu umożliwienia Iluminatom zdetronizowania mocy Carów w Rosji oraz uczynienia z tego państwa fortecy ateistycznego komunizmu.

      Różnice pomiędzy agenturami Iluminatów pośród brytyjskimi oraz niemieckimi imperiami będą użyte z celu wywołania tej wojny. Na koniec tej wojny wykreowany będzie komunizm.

      Zostanie on użyty do zniszczenia innych rządów w celach osłabienia religii.

      „Druga Wojna Światowa zostanie podsycona różnicami pomiędzy faszystami i syjonistami politycznymi.

      Celem wojny jest zniszczenie nazizmu a polityczny syjonizm musi się wzmocnić na tyle, aby był w stanie ustanowić suwerenne państwo Izrael w Palestynie.

      W czasie II WŚ międzynarodowy komunizm musi się na tyle wzmocnić, aby zrównoważyć chrześcijaństwo, które będzie ograniczone i zachowane w tym stanie, do momentu. w którym będziemy je potrzebować do wywołania finałowego socjalnego kataklizmu.” (link III WŚ)

      „Trzecia Wojna Światowa musi się rozpocząć od przewagi różnic spowodowanych przez agentury Illuminati pomiędzy politycznymi Syjonistami oraz liderami Świata Islamu. Owa wojna musi być prowadzona w taki sposób, ze Islam (Islamski Świat Arabski) oraz polityczny Syjonizm (Państwo Izrael) wzajemnie się zniszczą.

      W tym samym czasie inne państwa, ponownie podzielone w tej kwestii będą powstrzymywane do punktu kompletnego wyczerpania fizycznego, moralnego, duchowego oraz ekonomicznego.

      Wypuścimy Nihilistów oraz ateistów oraz sprowokujemy niezwykły socjalny kataklizm, który w całym tym horrorze wykaże jasno i dobitnie narodom efekty absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawe orgie.

      Wtedy na każdym miejscu, wszędzie, obywatele, zmuszeni do własnej obrony przed mniejszościami etnicznymi i rewolucjonistami, będą eksterminować owych niszczycieli cywilizacji a masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa, którego boskie duchy, formujące chrześcijaństwo bez kompasu oraz kierunku, pożądających ideałów ale bez wiedzy, gdzie umieścić swoje oddanie i adorację, otrzymają rzeczywiste światło poprzez uniwersalną manifestację czystej doktryny Lucyfera, wystawionej w końcu na publiczny widok.

      To wyjawienie spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa oraz ateizmu, obydwu zwyciężonych oraz zniszczonych w tym samym czasie.”
      Koniec cytatu:

      Nie lubie tych manipulatorów iluminackich z ich techniką „porzytecznych idiotów” i szantażem emocjonalnym.

    • marek pisze:

      Nie podoba mi się, co Putin robi na Ukrainie, ale jeżeli chodzi o imigrantów, popieram go w stu procentach. Powiedział, że każdy przedstawiciel mniejszości musi żyć i pracować w Rosji, mówić po rosyjsku i przestrzegać rosyjskiego prawa, bo to mniejszości potrzebują Rosji, a nie odwrotnie. Muzułmanie chcę żyć według prawa szariatu w Polsce? Chyba im się w głowach poprzewracało – dodaje.

      http://eurosport.onet.pl/mma/ksw/mariusz-pudzianowski-ws-uchodzcow-muzulmanom-w-glowach-sie-poprzewracalo/q9mzzd

      I idąc za tym „rozumowaniem Putina” łatwo wywnioskować że nie jest problemem emigracja czy emigranci a jedynie głupota poszczególnych rządów łącznie z UE dopuszczających aby w perspektywie przyszłości to rodzimi mieszkańcy krajów ulegali religijnym żądaniom emigrantów .

      Kontynuując ten tok rozumowania można pomyśleć kto kieruje tymi politycznymi kukiełkami i kto za sprawą ich głupoty / a bardziej prawdopodobne spolegliwości / realizuje przyszły globalny konflikt między Muzłumanami , a Chrześcijanami , aby nastało niebo dla naczelnych NWO na planecie Ziemia .

      a to przykład polityka równego Putinowi w samodzielnym myśleniu .

      ~anan : Oto co znalazłem na innym forum: – Montreal:List Kanadyjskiego burmistrza do muzeumanskich rodziców.
      Muzeumańscy rodzice wystąpili z żądaniem nie podawania w szkolnych kantynach świńskiego mięsa.
      Burmistrz przedmieścia Montrealu, Dorval nie zgodził się na żądania rodziców i wyjaśnia też
      dlaczego to robi.
      Muzułmani muszą zrozumieć to że oni muszą się dopasować do Qubec i Kanady.Oni muszą zrozumieć
      że to oni muszą zmienić swój styl życia nie Kanadyjczycy którzy ich serdecznie przyjeli do siebie.
      Oni muszą zrozumieć że Kanadyjczycy nie są rasistami.Kanadyjczycy akceptowali już wcześniej
      wielu imigrantów przed muzeułmanami(odwrotnie nie było przypadku żeby muzułmański kraj akceptował
      nie muzułmańskich imigrantów)
      Dokładnie jak wiele krajów tak i Kanada nie jest gotowa zapomnieć swoją kulturę i swoją osobowość.
      Kanada jest kulturalnie otwarta.
      Obcy nie są przyjmowani przez burmistrza tylko przez ludność Kanady i Quebec.
      W końcu muzułmanie muszą zrozumieć w Kanadzie religja jest prywatnym wyborem każdego obywatela.

      Miasto Durval i zarząd miasta ma prawo nie udzielić specjalnych przywielei dla Islamu i schria.

      Dlatego też muzułmanie którzy mają z tym problem i źle się tutaj czują.mają do wyboru 57 wspaniałych
      muzułmańskich krajów do wyboru wiele z nich z mniejszą ilością mieszkańców które to z otwartymi halal ramionami i akceptacją scharia przyjmą ich do siebie.

      Jeżeli wybraliście Kanadę zamiast innego muzułmanskiego kraju bo wiedzieliście że życie tutaj jest lepsze jak w kraju w którym do dzisiaj żyliście .Należy się zastanowić .

      Dlaczego życie w Kandzie jest lepsze niż w kraju z którego przyjechaliście
      Dlatego że w szkolnych kantynach jest świńskie mięso .

      m

      • Maria_st pisze:

        Dobry tekst Marku.

      • marek pisze:

        A oto epopei Ziemskiej ciąg dalszy : wypowiedź mędrca pociąganego z tyłu złotymi niteczkami . Tak się robi politykę na bezmózgich owcach , wełna skóry i mięso .

        Faymann w „Spieglu” domaga się kar dla przeciwników kwot imigrantów.

        http://wiadomosci.onet.pl/swiat/faymann-w-spieglu-domaga-sie-kar-dla-przeciwnikow-kwot-imigrantow/8wq895

        m

        • margo0307 pisze:

          „A oto epopei Ziemskiej ciąg dalszy…”
          ______________________________
          Tak mi się coś wydaje, że ta…
          ziemska epopeja ma wiele wątków w tym swoim… dalszym ciągu

          „… Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych, okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy.
          Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę.
          Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy.
          Część buta włoskiego znajdzie się pod wodą. Wulkan albo trzęsienie ziemi?
          Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne – mówił przed… ponad trzydziestoma laty o swojej wizji, franciszkanin o. Klimuszko…

          Rzeczywistość A.D. 2015

          Dziś jesteśmy na południe od Rzymu. Za zgodą Allaha podbijemy Rzym – mówił w lutym 2015 roku po dekapitacji 21 Koptów na położonej nad Morzem Śródziemnym libijskiej plaży, zamaskowany żołnierz Państwa Islamskiego.
          Właśnie w lutym 2015 roku, prokuratura w Palermo na Sycylii wszczęła śledztwo w sprawie udających uchodźców terrorystów z Państwa Islamskiego…”

          http://www.fakt.pl/forum/o-klimuszko-przewidzial-inwazje-islamu,0,2064010,183285616,czytaj.html?cid=572607

          ~Vega pisze:
          „1. Dowiemy sie juz niedługo.
          2. Żołnierze na małych lodeczkach to członkowie ISIL którzy rozpętają piekło w południowej Europie i we Francji.
          ISIL to Kalifat Talibanu o ktorym pisał Nostradamus i ktory bedzie walczył z „krzyżowcami” czyli Europą Zachodnią. Walki potrwają 3 dni albo 3 tygodnie – tak mówili wizjonerzy. Zakończą sie nagle wielkim kataklizmem ktory zabije większą cześć obydwu armii.
          Patrz pkt 3.
          3. Fala wody to tsunami – albo bedzie to wynik uderzenia w Atlantyk asteroidy która zbliża się do Ziemi a NASA twierdzi, że jest niegroźna albo to będzie od dawna zapowiadane potężne trzęsienie ziemi na Atlantyku.
          Tsunami zaleje nie tylko Europę ale tez wschodnie wybrzeże USA.
          Nie bez przyczyny FEMA zamówiła 50 mln plastikowych trumien a wojsko ćwiczy od trzech miesięcy.
          Dodatkowo możecie przejrzeć sobie mapy Nostradamusa ktore pokazują jak Europa będzie wygladała po potopie. Niezbyt dobrze to wygląda.
          4. Niestety wszyscy jasnowidze zgadzali sie w przepowiedniach.
          A są ich setki. Wystarczy poszukać”

          • margo0307 pisze:

            I wypowiedź Krzysztofa Jackowskiego z 7 września 2015 r:

            „… Bądźcie czujni. Emigranci to „Koń Trojański” którego zafundowała nam Ameryka i jej „mały przyjaciel” BĄDŹCIE CZUJNI POLACY!…”

            http://www.nzswspol.pl/krzysztof-jackowski-badzcie-czujni-emigranci-to-kon-trojanski-ktorego-zafundowala-nam-ameryka-i-jej-maly-przyjaciel-badzcie-czujni-polacy/

          • margo0307 pisze:

            „… W lutym tego roku tureckie służby wywiadowcze ostrzegały europejską policję, że blisko 3000 wyszkolonych dżihadystów przybywających do Turcji z Iraku i Syrii może następnie wyruszyć w podróż przez Bułgarię i Węgry do Europy Zachodniej.
            W maju z kolei, doradca rządu Libii uprzedzał, że Państwo Islamskie „przemyca swoich bojowników na łodziach migrantów”.
            W tym samym czasie Nigel Farage, ówczesny przewodniczący Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP), oświadczył:
            „Skoro ISIS twierdzi, że chce zalać nasz kontynent połową miliona islamskich ekstremistów, to rzeczywiście ma to na myśli i nie powstrzyma ich nic, co jest zapisane w tym dokumencie (Wspólnej Europejskiej Polityce Azylowej).
            Farage dodał, że „obawia się, że gdy wpuścimy do Europy ogromne liczby ludzi z obszarów objętych wojną, będziemy mieli do czynienia z bezpośrednim zagrożeniem dla naszej cywilizacji”…”

            https://piotrbein.wordpress.com/2015/09/12/wolnemedia-podsumowanie-inwazji/

          • siola pisze:

            Margo po pierwsze karzdy sadzi po sobie innych wiec sprawa pierwsza rozwiazana,druga ile mlodych wyjechalo z angli ,niemiec,francji by walczyc dla islamistow byly nawet mlode dziewczyny 16 letnie co jechaly specjalnie tam by poslubic bojownikow.Czy Problem z uciekinierami jest wiekszy niz Problem z tym ktury powruci z swej krucjaty .Ja bym bardziej na debili ze we krwi Maja zabijanie bo to jest na swiecie jedna i ta sama rzeznicza banda ,braknie im obcych do okradania wezna sie za swoich bo tak juz nauczeni by zyc z kradzionego ale na to ja juz nic nie po radze bo to sa slugi boze.Od URBANA sie zaczelo mordowanie moze na ORBANIE bedzie palantow koniec bo swoja naczuga sami daja se po jajach ze az teraz kwicza ze strachu i se miedzy soba do oczu skacza.Ale niech stracha nie Maja swoje blogoslawienstwo karzdy od zaslugi swej dostanie wiec na daremo sie kluca i leja swoje na co zasluzyli to juz erbna bo juz dla nich zapisane.

          • margo0307 pisze:

            ” Margo po pierwsze każdy sadzi po sobie innych …”
            ________________________________________
            Dokładnie Siolu – zgadzam się z tym twierdzeniem…🙂

  13. siola pisze:

    Coz zeby miec chodz troche kultury w sobie ,nie trza czlowiekowi do tego religi.
    Czasami trudno zachowac kulture jak sie ma chora sztuke przed soba.
    Coz naprawde trudno zachowac Kulture jak chora sztuka pruboje udowodnic zes ty chory,
    Wtedy pozostaje tylko jedno zostawic chora sztuke w spokoju ,
    Moze wtedy zmadrzeje i zobatrzy to czego nie widzi bozek slepy.,
    A dla siebie masz tez porzytek wielki pozwoli Ci zachowac kulture,
    Coz nie usprawiedliwia nikogo kto czegos nie lubi,robienie z siebie samego szmaty od wycierania podlogi.
    Niosac wojne trza byl byc pewnym ze nastapia ucieczki od niej.
    Wiec miej jeden z drugim pretensje do tych co ta wojne tam zaniesli.
    Ale jak zawsze najlepic bic jest tego co nie ma sie jak bronic ,od metoda ryszawego stada.

    • Ifryt pisze:

      Będe miał pretensje do kogo mi się podoba, a usprawiedliwienia to Ty szukasz a nie ja, się niedługo utopisz w tej swojej świętości i nezkazitelności moralnej.
      Twoje bożki to mi mogą na wacka naskoczyć, nawet gdybym był największym zbrodniarzem we wszechświecie.

      • siola pisze:

        Prosze bardzo nie udawadniaj mi tu ale ze karzdy musi byc tu Mistem.
        Twoja to jest sprawa jak do Mistu sie przyznajesz .
        a swoja droga ja nie pedal wiec na wacka Ci nie naskocze,
        bo ja tam starej daty i dziewczynki ja ci wole,
        wiec nie namawiaj mnie na wolya.

        • Ifryt pisze:

          Ja się do niczego nie przyznaje, tylko drwię sobie z Ciebie, bo jesteś żałosny.

          • siola pisze:

            Coz twa mowa przypominasz mi Rutkowskiego ,co powiedzial w 2012 roku zem ja glupiec i niemiecka policja straszyl .Jakos jednak dziwnie ze ta ruda banda listu mego do dzis nie przetlumaczyla ,moze im to tlumaczyc Bog zabronil.
            Czasem nazywajac kogos glupcem mozna w koncu glupcem samemu zostac.
            I pokazac kto wlasciwie byl zbrodniarzem ,ale to jest sprawa dluga i nie na Twoj chyba rozum.
            Ty tam wolisz widac walczyc z wiatrakami ,wiec sie na tych z Syri nie gniewaj ,boc to moze trza Ci bedzie trzeba slugi z oslem by Ci towarzyszyl w wojowaniu na twej szkapie.
            Lepiej byc dla wola zalosnym ,nizli mialo sie okazac ze przyjdzie zalowac ze sie bylo wolem.
            Coz stare prawdy i widac nie modne,ale ja tam pozostane soba i poslucham rady Matki by nie klamac ino zawsze prówde godac chociarz bydzie bolec.

          • Ifryt pisze:

            Przecierz ja Cię niczym nie straszę😀
            Ja Ci tylko pokazuje że są pewne granice obłudy które Ty przekroczyłeś.
            Lepiej się opamiętaj, niemam nic wspólnego z Twoim Rutkowskim, zato Ty masz dużo wspólnego z tymi których oskarżasz, siedzisz w Miście po uszy, aż smierdzi od Ciebie tą gnojówą.

          • JESTEM pisze:

            Dla wojownika (przebudzonego rycerza🙂 ) nie ma nic obraźliwego w czynach bliźnich. Może zdarzyć się, że zostanie zraniony, ale nigdy urażony.🙂❤

  14. marek pisze:

    Ifryt nie przeginaj , bo przy filozofowaniu człowiek często obnaża całość swej natury , a to co jest stosowane do Niego /poziom kultury współrozmówców / w doborze słów i dosadności określeń jest zobligowany stosować sam do Nich .

    Człowiek wyraża sobą to co zostało w niego wpisane na przestrzeni życia ,a jeżeli ktoś zaistniał w świecie pojęć Bóg , Honor , Ojczyzna jako wyznacznika sensu istnienia to z taką samą siłą wpisuje się w niego opór do zachowań , które są w sprzeczności z takimi postawami i nie jest nic zdrożnym iż ów człowiek często powraca do tych tematów .

    Przeciwieństwem takiej struktury psychicznej jest dla mnie przeciętny Amerykanin . Oceniam ich jako jedną z najprymitywniejszych społeczności państw uprzemysłowionych .

    Ukazując to jak najbardziej dosadnie , gdyby zabrać im z pamięci sceny z filmów i postacie aktorów , byli by czystymi kartkami , na co wskazują ich dialogi które poza elementarnymi stwierdzeniami daj , pieprz się i pieniądze do pozostałych przekraczających te elementarne funkcje umysłu zdarzeń odwołują się wręcz z chorobliwą manią do scen czy zachowań w poszczególnych filmach sami nie będąc w stanie nic z siebie wygenerować .

    W moim świecie , jeden Bergman kładzie całą tą Amerykę z jej kulturowym dorobkiem na kolana .

    Dlatego , poza tym co po pierwsze – powiem , że większość rozmówców ma szacunek i zrozumienie dla postaw które prezentuje Siola z tego warto wyciągnąć wnioski .

    Świat japońskich kreskówek , które prezentowała z upodobaniem jedna z pań , mówił wszystko o niej i tych filmach . Polska też już jest pod działaniami prowadzącymi do degeneracji społeczeństwa i staje się to coraz bardziej widoczne .
    Ja tam jestem kolegą Sioli jeżeli on to zaaprobuje i nie przeszkadzają mi jego misty ani czasami powtarzane tematy .

    m

    • Ifryt pisze:

      Widzisz Marek a ja świadomię taką postawę C.H.R.O.M.O.L.E, bo to demagogia rodem z programów telewizyjnych.
      Żadną oczywiście nie pałam nienawiścią do Sioli, ale nie uznaje wyłączności do krytyki z takiej pozycji, czyli lewackich ideałów.

      Ale zostawmy to, nie piszę tu żeby przezywać Siolę, ani go oceniać, i tym bardziej mnie rozlużnia gdy ktoś myśli że wstydzę się swojej natury.
      Żeby wyjaśnić o co mi chodzi to ci przedstawie mój tok rozumowania w tej kwesti, jak już wspomniałem wcześniej na blogu, szukam raczej inspiracji niż prawdy, i żadnym(albo prawie żadnym) wariatem się nie brzydzę.

      Natknołem się na teksty Jana Pająka, tego od ufonałtów, strasznie dużo pisał i strasznie go wyobrażnia ponosiła, ale między tymi wszystkimi pierdołami zwrócił uwagę na pewien aspekt który przykuł moją uwagę, a nazywał się ten aspekt – SZATAŃSKIE PASOŻYTNICTWO – i był to najgorszy rodzaj pasożytnictwa polegający na trwałym okaleczeniu. Przykładem czegoś takiego były naprzykład eunuchy.

      Okaleczona istota jest zdana na łaskę i niełaskę swoich właścicieli, to już nie jest manipulacja tylko coś o wiele gorszego, tyle że chodzi tu bardziej o sprawy duchowe niż fizyczne, bo można nawet być sparaliżowanym a mieć wolnego ducha, a tu chodzi właśnie o prubę okaleczenia ducha.

      Podkreślam że jest to PRUBA, zdeterminowana bardzo, ale beznadziejna, na co sam jestem przykładem😀
      Ta pruba odbywa się właśnie poprzez różne szantaże emocjonalne, często bardzo nieuczciwe i aroganckie, mające stłamsić naturalną reakcję dzikiej Małpy ludzkiej. Ma to zmienić dzikiego Małpiszona w uległego baranka.

      Pomocny w tym „wielkim dziele” jest strach a nie miłość, choć na miłość się tu powołują, ale tu jest już pierwsza wpadka bo cuż by ze mnie była za istota miłości, gdybym nie kochał Małpiszona którym jestem?
      Poco mam podążać za swoimi lękami jeśli mogę być dumny ze swej dzikiej i mrocznej natury?
      Czy strach przed moimi bliżnimi, któży są równie dzicy i szaleni jak ja, ma mnie stłamsić?

      NIE. Bardziej mi się opłaci przebudzić miłość w swoich braciach i siostrach, a wtedy zrozumieją jak wspaniałymi są istotami, zapanujemy nad swoimi instynktami, i wesoło wymordujemy wszystkich wrogów i zdrajców, lecz sami siebie bać się nie będziemy.

      No ale to tylko moja wersja😀 Niepełna oczywiście, bo w tą prawdziwą i tak by nikt nie uwierzył.
      Jest też taka możliwość, że jest wielu lepszych odemnie, i ja niewiem na co oni mogą wpaść gdy przebudzi się w nich miłość😉 Ale ja się podporządkuje każdemu kto jest lepszy odemnie, bo mogę na tym tylko zyskać, ale na zasadzie Boskiej, a nie jakiś egotycznych bzdetów.

      Małpa to stworzenie sprytne i inteligentne, i wycyckać się łatwo nieda🙂

  15. siola pisze:

    Cusz karzdy zlodziej i klamca boi sie by go drugi nie okradl ,wiec teraz wrzask wielki i strach przed obcymi by mu nie zrobili co sam kiedys zrobil.Oblozy sie wtedy nawet dookola balwan kamerami by sam siebie niby chronic a z drugiej sam siebie szpieguje.Klamstwo i olude zarzucali mi juz lepsi od ciebie ,ja tam jak ty nie rzeznik i nie mam zamiaru nikogo mordowac .Coz sam juz kiedys wyskoczyles z wielka morda jak napisalem ze sa ludzie co mordowali najpierw z swastyka na rekawie pozniej z gwiazda na czole,widac cos ty z nich swobie masz bo inaczej bys tak mordy nie rozdarl.Bo to karzdy sondzi po sobie i tu BARDZO PROSZE NIE BAW SIE W kTOSIA;bO POLASKICH ZLODZIEJI I MORDERCOW I FALSZERZY MIAL JA W RZYCIU ZA NAUCZYCIELI.I nie rozni sie ta banda od tak samo chorych niemcow raczej se pocichu klamcy podaja rece i mysla palanty ze z ludzmi wiecznie w palanta grac beda i sie to nie zmieni.Coz swiadectwo sam se stawiasz bo morderstwo to dla ciebie nic strasznego ,ale jak ktos prwde Ci pod ryj podlorzy to kwiczysz jak blondyna co dobre wibracje dostala bo woda utleniona reszte szarych komurek juz POZARLA:I co pozostalo pusta glowa co uwaza ze lepszy wolu czy wieprza ,moze swoj mist strachu wszystkim wciskac.
    Wiec wez sobie biale przescieradlo zaloz na glowe ,zapalony krzyz w reke by mordowac tych kturych sam robiles niewolnikami ,a po blogoslawienstwo i odpuszczenie zglosc sie do ludzi boga Oni CI pokarza ta prawdziwa droge bos ty boski wybraniec co wlasciwie zasluguje na kaganiec bo z pyska zwyklym chamstwem i rasizmem smierdzi .Ale to juz wada klamcow i zlodzieje ze sie boja takich samych jak ONI ,ale sami by jezdzili po calutkim swiecie bo to lepiej jest okradac tych co Maja za smiecie.Coz za smiecie uwazaja tych co jak Oni nie klamia i nie kradna i odwaza im pokazac troche prawdy.Chodz w rzeczy samej sami powiedza wiecej o sobie nizli ten co prawde o dwulicowej bandzie opisuje.

  16. siola pisze:

    Jedno co jest pewne do Europy uciekaja Ci co pieniadze mieli ,bo ci co mie mieli sa w Jordani milionami i gloduja .Coz widac strach przed tym ze tak w zlodziejstwie wyuczeni jak nasi zlodzieje,wiec sie boja nasze klamczuchy i zlodzieje wyksztalconej konkurencj.

    GRANICE MOWIENIA PRAWDY(obludy) COZ NOWOSCIA TO NIE JEST ZE PRAWDE OBLUDA SIE NAZYWA WYMYSL COS NOWEGO I NIE POWTARZAJ MORDERCOW TLUMACZENIA STAREGO:Prawda tez jest ze tych co prawde mowili sie zabijalo ,rekami tych co z ta obluda walczyli.Coz kto mowi ze bedzie bil i mordowal ,jest dla mnie mordercom bez serca i naprawde nic wiecej mi nie trzeba bo to sa jego wlasne slowa i nie musi sie juz tlumaczyc ze ma pustke w glowie.

  17. siola pisze:

    Marek 176.241.245.*2015-09-08 08:24:13

    Nie jestem jakimś fanem żydów ale tu należy im przyklasnąć

    Coz ja mam inne w tej kwesti zdanie ,widac pasozydy boja sie bo patrzac na swoja Historie dobrze wiedza ze sa nieproszonymi goscmi w palestynie co swe panstwo zbudowali na terroze i strzelaniem do cywilow.Tak naprawde sami nie zauwazyli ze sie zamkneli w swoim oswiecimiu i kluczy znalez nie moga by wyjscie otworzyc tak sie w swej madrosci sami zaplatali ze rozplatac wezla nie moga tak pokazuje przepis jak wielka ich trwoga by za szkalowanie prawdy sie po lbie od takich samych uchodzcow nie dostalo.Coz uchodzcy moze i nie winni tego ze na obczyznie siedza a nie na swoim ale tez nie musza tym co na swej rodzinnej ziemi siedza swoje prawa sila narzucac bo sa tylko goscmi i to takimi co nikt nie zapraszal .Jak sie czuje czlowiek co na prawde swoj rodzinny dom utracil a nie sprzedal za srebniki ,tego ja wam juz nie powiem ale dziecko litwy juz wam powiedzial i dla litwy ja stawiam swieczke na cmentarzu bo tam leza nawet male dzieci co uciekaly po 1945.

    Coz naprwde zle jak gosc zaczyna kopac gospodarza,moze w tych co teraz obcych by kopali masa tych co juz jako goscia na obcym zaczeli wykopywac z domu gosporza.
    Bo to juz tak jakos dzinie sie uklada ze jak cos komus zlego zrobil to sie boisz by Ci nie zrobil tego samego.Coz czasami ci co niby slowo znaja sa sto lat za murzynem ale tego juz nikomu tlumaczyc nie trzeba bo kto ma rozum to zrozumie a kto ma p Ustke w Lebie to jak widac podanie owsa zamiast owsianki w jego zyciu nie Pomorze:Przepraszam za bledy ale by to smieszniej bylo cos mnie do tego zmusilo.Chodz tak naprawde jam nie z tych co do studni skacza jak im drugi palant tak rozkaze.

    • margo0307 pisze:

      „…Bo to już tak jakoś dziwnie się układa, że jak coś komuś złego zrobisz to się boisz by Ci nie zrobił tego samego…”
      ________________________
      A właśnie ! – doskonale to Siola wyraziłeś🙂 bo wewnętrznie odczuwasz niechęć do swego niewłaściwego postępku, a ta wewnętrzna niechęć promieniuje z Ciebie na zewnątrz i przyciąga do Ciebie dokładnie tak samo wibrujące sytuacje…
      ps.przepraszam za poprawki😉

    • trelemorele pisze:

      Siola, a propos Żydów, świetny artykuł pt Całopalenie o wojnach żydowskich, o naturze żydów, artykuł z cytatami naocznego świadka tamtych czasów czyli żydowskiego zdrajcy, przechrzty Flawiusza…czytałam na Salonie24 u osoby podpisującej się jako Bielinski
      podaję link do artykułu
      http://bielinski.salon24.pl/640355,calopalenie

      naprawdę warto przeczytać całość…wklejam krótki, końcowy urywek

      „Żydom zabroniono wstępu do Jerozolimy pod karą śmierci. Tylko w jednym dniu w roku: 9 dnia miesiąca Aw, mogli zbliżać do wzgórza świątynnego i tam przy Ścianie Płaczu opłakiwać swoje nieszczęście. Po dziś dzień Żydzi nie mają wstępu na wzgórze świątynne. Świątynię Jowisza zastąpił meczet Kopuła na Skale, zwany też meczetem Omara, a Żydom pozostał, tak jak w czasach rzymskich, tyko płacz przy Ścianie Płaczu. Jakby się nic nie wydarzyło, nadal uważają się za Naród Wybrany, czcząc puste widmo dawno minionego przymierza, obróconego w popiół razem z Przybytkiem. „

  18. margo0307 pisze:

    „…a propos Żydów, świetny artykuł…”
    _____________________________
    Może i świetny – nie wiem, nie czytałam…
    Przyznam, że kiedyś… też zaczytywałam się w różnych świetnych artach i wiecznie mnie w środku skręcało…:/
    Aż pewnego razu natrafiłam na te oto słowa:

    ” Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach.
    Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza.
    Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie.
    Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie.
    Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga.
    Miejcie zaufanie do tego – co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym.” 🙂
    (Gautama Budda, Kalama Sutra)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s