Kosmiczny chaos

Ludzkość rozwija się w szybkim tempie i powstają coraz to nowe technologie zwiększające możliwości poznawania nowego i odkrywania tego co nieodkryte.

Wielu ludzi wpada w pułapki cywilizacyjne, choćby takie że, część doniesień nie może zweryfikować pospolity „Kowalski” i skoro w szkołach uczą że jest tak…to znaczy że tak ma być i bez zastanowienia część ludzi przyjmuje te wiadomości, nie biorąc pod uwagę faktu, że ktoś w ten sposób może manipulować ludzkością .
Matrix

Oczywiście,zanim obskoczą mnie rozpyskowani obrońcy „tego co jest”, od razu mówię że , nie chodzi o to by nie chodzić do szkoły i we wszystkim dopatrywać się spisku, jednak wiedzę przekazywaną, należy traktować z otwartym umysłem i z głową analizować niektóre fakty.

Jednym z podejrzanych jest …kosmos.

W jednym ze swoich artykułów zasugerowałem iż możemy żyć w klatce a kosmos, np. wyświetlany jest tylko po to, byśmy czuli się wyjątkowi i wierzyli, że musimy być naprawdę ważni dla stwórcy, skoro tylko tu na ziemi istnieją inteligentni…:D ludzie…a tymczasem ziemia może być jedynie naszą klatką hodowlaną😦 .

ludzkość tak zapędziła się rozwoju że wierzy w coś takiego jak kolonizacja marsa i takie tam podróże międzyplanetarne, a problem w tym, że jakby wszystko było tak jak uczy nas nauka, to była by to rzecz dla ludzi niewykonalna, z dosyć prostego powodu…

toć przecież podobno kosmos jest wypełniony potężną ilością gruzu kosmicznego, od wielkości piasku, do potężnych kilometrowych skał, które raz po raz ocierają się o ziemię , a tymczasem jakby nigdy nic oficjalnie nauka podaje że rekordem prędkości statku kosmicznego była prędkość 39 896 km/h , ciekawe prawda?

Oczywiście taka prędkość to za mało by przemieszczać się pomiędzy planetami oddalonymi o lata świetlne i ludzkość wciąż pracuje jak tą prędkość zwiększyć choćby do prędkości światła, ale wyobraźcie sobie jak niby taki statek ma omijać ten kosmiczny gruz przy tych prędkościach?…nie sądzicie chyba wart miliony dolarów statek zostanie wystrzelony w kosmos z jakąkolwiek misją i mając do pokonania nawet „tylko” miliony kilometrów, nie roztrzaska się o przypadkową nieodkrytą skałę …to tak jakbyście jadąc prostą ulicą ucięli sobie drzemkę i udało się wam nie uderzyć w inny samochód😀 .

Ale to jeszcze nie wszystko, otóż nauka rozwinęła się o tyle, że posiadamy wiele potężnych teleskopów obserwujących niebo i dysponujemy wieloma zdjęciami planet i naszego jedynego satelity księżyca …i bardzo ciekawe jest to, dlaczego uzyskując dość wyraźny widok (nawet z dobrych amatorskich teleskopów) przypuśćmy na to marsa który jest oddalony od nas ponad 220 mln km…nie jesteśmy w stanie, tym teleskopem, zaglądnąć pod… kamyk na księżycu…który jest od nas bagatela, tylko około 380 tyś km… a w zasadzie zdjęcia księżyca są niewiele wyraźniejsze od tych z marsa…

wielkich wpadek nauki w dziedzinie kosmosu jest więcej, jak np. flaga która łopocze na księżycu, czy kolor marsjańskiego nieba, które miało być pomarańczowe o nie jest…czy jeszcze wracając do gruzu kosmicznego, zasilanie niektórych satelit …panelami słonecznymi😀 …znowu żaden kamyk w nich nie trafi i nie uszkadzają ich burze słoneczne😀

tak więc podzieliłem się z wami kolejnymi swoimi wątpliwościami, dotyczącymi tego co nas otacza…poproszę o więcej wątpliwości, bądź rozwianie powyższych.

źródło:
http://innemedium.pl/wiadomosc/kosmiczny-chaos

Ten wpis został opublikowany w kategorii Eksperymenty, Fraktale, Matrix. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

38 odpowiedzi na „Kosmiczny chaos

  1. Dawid56 pisze:

    Od pewnego czasu mam takie wrażenie zgodne z tym co napisano w tym artykule, że

    „kosmos, np. wyświetlany jest tylko po to, byśmy czuli się wyjątkowi i wierzyli, że musimy być naprawdę ważni dla stwórcy, skoro tylko tu na ziemi istnieją inteligentni…:D ludzie…a tymczasem ziemia może być jedynie naszą klatką hodowlaną ”

    Kosmos nie jest widziany w dzień. bo przesłania go Słońce, a gdy Słońce już zajdzie- wyświetlany jest największy spektakl na niebie , największa Iluzja Miliardy sztucznych galaktyk i sztucznych Słońc

    a słowa tej piosenki w wolnym tłumaczeniu brzmią:

    Ja nie obawiam się śmierci. Kiedykolwiek to będzie. Nie przejmuję się.
    Dlaczego miałbym bać się umrzeć? Nie ma żadnego powodu.
    Każdy kiedyś odejdzie.
    Nigdy nie powiedziałem, że obawiałem się śmierci

  2. siola pisze:

    W Boboluszkach czy Branicach moze tez Bliszczycach,
    siedzi w skarpie maly Vogiel ;
    Z gory patrzy on na wode i rybeczkom sie przyglada,
    nagle widzi on na lace dziewcze biego na bosaka,
    oj nie pozwole zmiji by stalo sie znow to samo,
    By divke luostrzec przed rzmijem glosno tak on spiewo,
    tit tit tit tiht tiht tiht tit tit tit tit tit tit tiht tiht tiht tit tit tit tit tit tit tiht tiht tiht tit tit tit
    Patrzy dziewcze co sie dzieje kreski kolka Ida w niebo,
    A na niebo cos dziwnego sie stalo ,
    niedzwiedzica na przednich lapach stoi.
    Oj nie bedzie juz dla czlowieka jad zmijowy grozny,
    Tak wam powie ten co wode nosi.
    chodz sam nie wie czego,Bogi uwziely sie na niego.
    brak w tym boskim klamstwie jest logiki,
    dlatego wszystko tylko trzyma razem tylko szantarzem strachem i mirazem.

  3. margo0307 pisze:

    „…tak więc podzieliłem się z wami kolejnymi swoimi wątpliwościami, dotyczącymi tego co nas otacza…”
    ____________________
    Nic nie jest takie – jakie wydaje się nam być…>/b> 😉

    Wątpliwości burzą s-pokój Ducha i… podkopują nasze poczucie szczęścia…, a najpiękniejszy rodzaj szczęścia to ten, w którym czujemy że… wszystko jest tak, jak być powinno🙂
    I nie chodzi wcale o jakieś wielkie…, niesamowite wydarzenia, które zmieniają nasze życie o 360 st. lecz o nasz wewnętrzny spokój…, o zasypianie z poczuciem, że nasze jutro jest bezpieczne, a wszystkie sprawy są poukładane… 🙂
    „…Księżyc się pokłócił z jajkiem. Kto z nich ciszej milczeć umie.
    Żem był w piekle zacnym grajkiem. Ucierpiałem na rozumie. Com zarobił pracą w piekle, To straciłem przedtem w raju. Będę śpiewał coraz piękniej O księżycu i o jaju…”
    Cytat z książki pt. „Rozmowy z diabłem”, Leszek Kołakowski

    • Dawid56 pisze:

      Mnie bardziej chodzi o ten ogromny, niepojęty, nieskończony i przez to nieosiągalny Kosmos .Z drugiej strony wiem że Kosmos jest w nas oraz to że to My jesteśmy Kosmosem.

  4. marek pisze:

    Wczoraj oglądałem film o szesnastowiecznej Anglii . Zostawiając historię Anglii w spokoju uderzyło mnie stwierdzenie narratora ,że przeciętny człowiek z tamtego okresu przyjmował za całe życie tyle informacji , co my za jeden dzień , czy tydzień ..

    To stwierdzenie skłoniło mnie do refleksji co z tego wynika , ilość , jakość informacji i co ? jak to kształtuje człowieka ?, czy każdego kształtuje ?, czy wszystkich w równym stopniu ? …

    Popatrzyłem dzisiaj w internet :

    Wiele lat temu rodzaj ludzki miał w sobie 12 nici DNA. Przez podstęp i matactwo oraz niemałą genetyczną modyfikację, ludzkie ciało, które posiadamy obecnie, zostało okradzione z 10-ciu nici DNA. Od czasu 21-go grudnia 2012, rodzaj ludzki postawił najbardziej ogromny krok do przodu

    https://krystal28.wordpress.com/2015/06/06/simon-parkes-biuletyn-czerwcowy/

    Mezamir pisze:
    “Dusze nie-Żydów (gentiles) są kompletnie innego i niższego rzędu. Są one całkowicie diabelskie i nie mają jakichkolwiek wartości i możliwości odkupieńczych. [..] Jeśli pojedyncza komórka pochodząca z ciała Żyda posiada w sobie boskość, jest częścią Boga, to każdy łańcuch DNA [z komórki ciała Żyda] jest częścią Boga. Wobec tego, w żydowskim DNA jest coś specjalnego.[…]

    Lech Maziakowski
    Washington, DC | 16 listopada 2009

    Mezamir pisze:
    Czerwiec 2, 2015 o 20:44
    Po drugie,jeśli Semici mieli uszkodzone DNA
    to tym bardziej misja zbawienia była skierowana wyłącznie do nich
    bo tylko oni wymagali naprawy.

    Mezamir pisze:
    Czerwiec 2, 2015 o 21:05
    Judeo-chrzescijaństwo jest religią kosmopolityczną,multi kulti
    Synkretyzm i eklektyzm totalny.
    Kiedyś takie nie było,ponieważ dotyczyło tylko jednej wąskiej grupki ludzi
    Reszta mieszkańców Ziemi już posiadała wyższą duchową wiedzę,rozwój duchowy trwał
    Nie było sensu uczyć ojca jak się dzieci robi🙂
    Nagle zaczęto likwidować inteligencję(szamani,wizard od wisdom-wiedza)
    zaczęto straszyć diabłem no i zostało prymitywne stadko którym można było dowolnie manipulować a efekty tego prymitywizmu widać do dzisiaj.
    Garstka panów na szczycie i ciągłe wojny.

    JESTEM pisze:
    Czerwiec 2, 2015 o 21:23
    Nieprawda”😉
    Ja NIE MAM RACJI. Nie piszę tu po to, by „ukazywac swoje racje”. Ale Ty, Mario_st, tak to możesz postrzegać. I być może „kiedyś to zrozumiesz”.😉

    A nie każda wiedza prowadzi do tzw. wyzwolenia czy uwolnienia. Więc czasem im więcej wiedzy, tym większy zamęt w głowie, który utrzymuje nas w… nieświadomości, dlaczego kolekcjonujemy taką, a nie inną wiedzę. Ale też dzięki temu zamętowi GRA w walkę o racje😉 toczy się dalej.

    I jakoś straciłem chęć ,żeby cokolwiek pisać

    m

    • Ktoś pisze:

      Jeszcze 3 latka i zarówno robactwo jak i filorobactwo bezpowrotnie wyginie…….

      Wystarczy NIE REZONWAĆ Z NAZISTAMNI od tory, sukieniek, fartuszków, turnabów i innych „wibratorów”….

    • Ktoś pisze:

      „Dusze nie-Żydów (gentiles) są kompletnie innego i niższego rzędu. Są one całkowicie diabelskie i nie mają jakichkolwiek wartości i możliwości odkupieńczych. [..] Jeśli pojedyncza komórka pochodząca z ciała Żyda posiada w sobie boskość, jest częścią Boga, to każdy łańcuch DNA [z komórki ciała Żyda] jest częścią Boga. Wobec tego, w żydowskim DNA jest coś specjalnego”

      – to czemu tak skwapliwie przy każdej okazji chłepczą krew i DNA gojskich dzieci?

  5. Maria_st pisze:

    Dla przypomnienia:

    ‚nnka pisze:
    Lipiec 2, 2012 o 08:27 (Edytuj)

    JESTEM „??? Zastanawiające… muszą się dostosować”

    Owszem muszą się dostosować do PRAW TEJ PRZESTRZENI, oczywiście mogą je złamać, ale to nie daje możliwośći powrotu w inna Sferę. Czy z Prawami Karmicznymi da się zaprzyjażnić? Nie sądzę.

    „Mają narzuconą karmę, w której się pławią”.

    Nie wiem w jakim kontekście to napisałaś i co to znaczy narzuconą karmę, chodzi ci o archetypy Materii- kody i symbole? Jeśli miałabym się do tego odnieść wg swojej wiedzy to owszem dużo ludzi ma misje astralne ale część z tych dusz to tzw „podwójni agenci” czyli ci co realizuja plan popularnie zwany Iluminatii czy inaczej upadłych „bogów”.

    „Cykle są wyznaczone “od dawien dawna”.” –

    Owszem o tym też mówi kalendarz Majów nazywają to oknami czasowymi. Na tym tez oparty jest plan NWO na cyklach.

    Plan jest “zrobiony” od dawna–

    Który plan masz na myśli Plan Boski czy Plan Upadłych?

    Jest kilka planów z różnych poziomów. –

    Jest JEDEN PLAN w Matrixie ale informacje o etapach realizacji mogą pochodzić z różnych poziomów przejawienia – plan musi być zrealizowany do końca czyli do PUNKTU ZERO – upadku cywilizacji czytaj : „koniec etapu stworzenia i pojawienia sie zbawicieli astralnych”. Natomiast kolejny etap o którym mówi Igor Witkowski na filmiku czy będzie realizowany? Wiele dusz tu wcielonych stara się o to owszem. Widać to „gołym okiem” jak działa ten mechanizm.

    „Magia polega na zaburzaniu cykli i planów kosmicznych”–

    Magia polega na ŁAMANIU PRAW poprzez naginanie ich do swoich planów inaczej manipulacje zbiorową świadomością. Dlatego też ci którzy są tego świadomi NIE BĘDĄ ICH ŁAMAĆ by zasiąść na stołku astralnym lub pod „tronem” jako sługus astrali. Dlatego też muszą się podporządkować PRAWU DUCHOWEMU o czym doskonale wiedzą upadli i ten fakt wykorzystują na swoją korzyść. Stąd „kuszenie”

    Cykli nie można rozwalić, z cykli można wyjść w przestrzeń “poza czasem” (ach tak, pamiętam, Ty pisałaś albo może cytowałaś coś całkiem odwrotnego).
    Tu nie chodzi w tej dyskusjii o KOŁO KARMY a „poza czasem” jesteśmy TUTAJ – CZWARTY WYMIAR TO CZAS…tu w tej dyskusjii chodzi o cykle OTWIERANIA SIĘ PORTALI I DOPŁYWU ENERGII- Inaczej o cykle Słońca.Nie da się rozwalić Słońca i tego co tam się dzieje ale da się zakamuflować ( wyłączyc monitoringi na skutek „awarii”)… i wprowadzić kod urzeczywistnienia w Matrycy Dualnej – Kryształowej.

    Kiedy wszystkie portale “są otwarte”, można to ogólnie nazwać ŚWIADOMOŚCIĄ. UMYSŁ będzie zatrzymany w “punkcie zero”.

    Kiedy będą otwarte Portale UMYSŁ BĘDZIE OTWARTY a nie zatrzymany – zatrzymany będzie PLAN NWO -ILUMINATII – inaczej upadłych czyli MATRIX. W przypadku kiedy uda im się zablokować kodem otwarcie ( wprowadzając w genotyp inny kod – obcych) co nie jest niczym nowym PLAN ILUMIATI WEJDZIE W KOLEJNY CYKL- Nową Erę. I będzie utworzona kolejna sieć czego zaczątki już są realizowane . A „koń” który jest symbolem PODSWIADOMOSCI będzie nakarmiony kolejną religią, planem rozwoju cywilizacji i NWO. Zaś ludzie na chwilę zaspokojeni dopływem energii z Monad przeżyją ekstazę „Złotej Ery”… po czym wszystko pójdzie znajomym już tokiem walki o energie…

    : Cyt: http://salontajemnic.wordpress.com/2012/05/08/zacmienia-slonca-2012-2/#comment-13260
    Naturalny Cykl Otwarcia Gwiezdnych Wrót, który miał się wydarzyć w 22 326 roku p.n.e, nie powiódł się i gwiezdne wrota Ziemi Korytarze Amenti, nie otworzyły się…..

    zamknięte w powtarzających się cyklach inkarnacyjnych na Ziemi, blokując ich przejście w Ascendencji przez Słoneczne Gwiezdne Wrota -4. Od czasu wpadnięcia Słonecznych Gwiezdnych Wrót-4 we władanie Upadłych Aniołów w 25 500 r. p.n.e,

    Jeśli oczywiste, to nie mam co i komu wyjaśniać. Przepraszam, że się wcięłam w tę rozmowę,

    Tu nie chodzi o wiedzę tylko o zrozumienie, po to ludzie dyskutują ze sobą żeby dochodzić do wspólnych wniosków. Przynajmniej ja z dyskusji dużo się uczę ( nie wiem jak inni) , ale nie z potyczek słowych i „czczej gadaniny”. Potyczki słowne to nie dyskusja tylko wykładanie swoich racji i gonienie swojego ogona, prowadzą donikąd oprócz karmienia ego. A w tej chwili sytuacja jest zbyt poważna żeby bawić się „w pakowanie ego” bo „statki na morzu”. Ktoś chce zrozumieć o co chodzi w tej grze NWO – zrozumie, ktoś chce podzielić się swoją wiedzą i wnioskami do tej pory wyciagniętymi lub poglądami – dzieli się… , ktoś nie chce – nie zrozumie lub nie podzieli się – NIE MUSI!. Co zrobi z tym zrozumieniem lub wiedzą jego rzecz — może podtrzymywac „tajemnicę”.

    A co do „zjadania dzieci” jeśli napisałaś to z pozycji WJ możliwe, a jak to ma się do PLANU ILUMIATII I NWO? Jestes duchową matka upadłych aniołow skoro piszesz o wspóltworzeniu tutaj Golema? ”

    https://nnka.wordpress.com/2012/06/30/cywilizacja-na-krawedzi-upadku-igor-witkowski/#comment-5160

  6. Mezamir pisze:

    „Kosmiczny porządek polega na współdziałaniu przeciwnych sił;
    esencją świata nie jest miłość czy nienawiść, nie jest dobro czy zło,
    lecz walka tych przeciwnych sił oraz zmiany powstające w wyniku tej odwiecznej wojny”.

  7. Ina pisze:

    Miałam kiedyś taki przekaz „z innego wymiaru:: ”Będą teleportacje istot z innego świata. Będą nam tłumaczyć kodeks zawarty z ziemią /ziemską cywilizacją/ przed tysiącami lat na eksploatację ziemi pod pewnymi warunkami. Będą święte kodeksy wyjaśniające czas ich pobytu na ziemi. Święte kodeksy Indian, w których zawarta jest prawda ich ingerencji w nasz rozwój w nasz świat. Czciciele ich kodeksów są bramami do ich świata. Kodeksy wyjaśniające ich istnienie i cel po co przybyli na ziemię. I co ich sprowadza. Są strunami przejścia w inne światy. Są strunami /strumieniami/ przejścia na inne planety. Krzemień ich kamień, podstawa egzystencji bytu ich planet. Krzemień zawiera pierwiastki UV – zgodne z przekazem energetycznym. W ich rozwoju jest zawarty pierwiastek UV”. „Na naszej ziemi jest portal do innych światów’. Ostatnio – podam w skrócie: „poznajcie tajemnicę światła”. „Dopóki nie wejdziemy na orbitę światła nie zwyciężymy gada” /Myślę, że ma to związek z równiną szaron, szyszynką i tzw. trzecim okiem/. Enki był podobno panem trzeciego oka.
    I jeszcze mam pytanie: co wiecie o drzewie życia /nieśmiertelność/. Z tego co ja wiem stróżem drzewa życia był Enki (szatan). Zdaje mi się, że potem kiedy został wygnany z raju utracił chyba ten zaszczyt. Drzewo życia to Duch Święty. Duch Św. jest darem dla nas abyśmy życie wieczne mieli. Jezus powiedział, że nie zostawi nas samych, że przyśle nam Ducha Św. /Pięćdziesiątnica/. Chrzest Duchem Świętym. Pytanie: Czy wiecie coś o „pucharze rosy”.
    A odnośnie tego wszystkiego co tu piszecie, wiecie, wiemy to jest ogrom wiadomości. Zarówno jeśli chodzi o transformację, zmiany, przejście w inny wymiar, z kąt pochodzimy i dokąd zmierzamy, kim jesteśmy. Komu ufać co jest prawdą? Na co czekamy? Czują osobiście jakieś zagubienie w tym wszystkim. Może to jakoś usystematyzować, zrobić porządek, żeby stanąć na nogach a nie błądzić. Na pewno wiele wiedzy jest ukrytej, jesteśmy okłamywani. Ale coś wiemy, może czas wyciągnąć wnioski.
    Jeśli chodzi o przejście w inny wymiar to napiszę o tym później. A teraz nasuwają mi się pytania. Co nam to da, czego się spodziewamy, czy będziemy szczęśliwsi, kogo tam spotkamy? czy spełnią się nasze oczekiwania, czy mamy jakieś oczekiwania?

    • Dawid56 pisze:

      Deniken kiedyś widział kosmitów w hełmach i rakietach rodem z lat 60 ubiegłego stulecia – dzisiaj wiemy „nie to nie tak było” >wiemy ze podróżują za pomocą światła , lub są światłem , a następnie zmieniają gęstość na Ziemi.Statki kosmiczne takie jak nasze albo nawet spodki, to bardzo prymitywny sposób poruszania się w przestrzeni kosmicznej- trzeba wykorzystywać tunele czasoprzestrzenne.Prawdopodobny sposób poruszania się wysoko-rozwiniętych cywilizacji to poruszanie się za pomocą świadomości.Jest jednak jeden podstawowy warunek muszą zostać dokładnie podane koordynaty podróży – musi być przecież precyzyjne lądowanie.
      Moim zdaniem główny nasz cel pobytu tu na Ziemi to właśnie osiągnięcie Kosmicznej Świadomości.

      • Dawid56 pisze:

        Kosmiczna Świadomość może po prostu polegać na uświadomieniu sobie co należy, a czego nie wolno robić bo jest to np. wbrew prawu „Miłości” szeroko rozumianemu.

        • Ina pisze:

          Ja myślę, że człowiek powinien najpierw zastanowić się nad własną świadomością, Czy ją straciliśmy? Kim jestem, kim jesteśmy? Jaka jest nasza prawdziwa historia, wiedza i, mądrość i zrozumienie. Wiedza daje zrozumienie. Świadomość bycia tu i teraz. Świadomość istnienia. Rodzimy się do życia wiecznego. Świat ducha jest niewymierny. Duch daje świadomość. Duch Boży nas ukształtował, dał nam byt niewymierny w czasie i przestrzeni, do której zmierzamy, do której zmierzają nanocząsteczki. /Bóg jest w każdej nanocząsteczce/. Życie w czasie i przestrzeni nie ma ograniczeń, rozwija się w nieskończoność. Duch nas prowadzi na wyższy stopień istnienia, świadomości. Duch przenika wszystko. Człowiek skupia się na materii. A tak nie może być, jeżeli chcemy iść wyżej. Nie ma zamkniętej przestrzeni jest otwarta, nieskończona – w tej przestrzeni wszystko się rozgrywa/. /Wydaje mi się w związku z tym, że nie ma jakiś tam wymiarów: trzeci, czwarty itp./ Jestem istnością w czasie – wirtualna przestrzeń jest niewymierna, czysta świadomość. Kiedy jestem w domu – moja przestrzeń jest mniejsza, ale nie ograniczona, kiedy wychodzę z domu i jadę gdzieś moja przestrzeń się powiększa. Moją przestrzenią jest miasto, Polska, Europa, świat, kosmos w którym jestem małą nanocząsteczką. Pitagoras – liczba Pi. Sięgaj tam gdzie myśl sięga. W określonej przestrzeni zachodzą różne zdarzenia, inter akcje z innymi. Mój świat rozprzestrzenia się na inne światy. Czasami się zbliżamy, czasami oddalamy, czasami nasze światy się mieszają, nakładają na siebie. Jednym słowem ruch, zmienność, nic nie stoi w miejscu. Rozwijamy się tworzymy, myślimy. Co się może dzisiaj zdarzyć, jutro nie wiem, wielka niewiadoma, kogo spotkam, jakie będą relację. Nie ma ograniczeń, wypadkowość zdarzeń. Czym się karmię, jaką mam wiedzę, jaka jestem. Jak się potoczy dzień, tydzień, moje życie. Kim się stanę. Do jakiego wsiądę pociągu – kogo tam spotkam? A może wysiądę z tego pociągu – nie odpowiada mi to towarzystwo /wiara, poglądy, doświadczenie, wiek itp./. Bóg jest stwórczą świadomością. Bóg stworzył świat i nazwał go dobrym. Jest to świat ładu i porządku, harmonii. U Boga wszystko ma sens. Jest idealne. Jesteśmy stworzeni na wzór i podobieństwo Boga. Bóg nas stworzył i cieszył się z tego. / Potem przyszedł zazdrośnik i coś popsuł/.Bóg lubi kiedy tworzymy, przygląda się nam. Przetrwa to co dobre, złe dzieła przepadną razem z ich twórcami. Przyglądnijcie się sobie, ale nie w lustrze. Uczmy się patrzeć tak jak Bóg patrzy. Bóg nas kocha i chce nas mieć dla siebie.

    • Ktoś pisze:

      „Drzewo życia to Duch Święty”

      – Drzewo Życia to SMOK zwany też bazyliszkiem czyli Budda z Białej Linii zamordowany przez żydów co okryło świat DOŻYWOTNIĄ ŚMIERTELNĄ KLĄTWĄ jakiej jakoś nie ma komu ZADOŚUCZYNIĆ….. wiec WYGINIECIE…… za nią…… i nikt w kosmosie po was płakać nie będzie.

      A można było BYĆ MĄDRYM i ją WYNAGRODZIĆ…..

      PS.

      23 września ^ mają być „wzniesienia” do nieba…….

      przynajmniej „URGENT!!! An asteroid will hit the earth on September 24, 2015!!!.mp4” tak ściemnia

      i jak znam zjudaizowanych debili mnóstwo z nich się na to NABIERZE…… na bycie PRZEKĄSKĄ dla reptyli. ;p

      ^ bo 28 września jest ostatni z 4 fałszywych czerwonych księżycy i to ostatni dobry termin na ŚCIEMNIANIE zjudaizowanym kretynom „biblijnych” BLUE BEAMÓW…….

    • Ktoś pisze:

      „Enki był podobno panem trzeciego oka.
      I jeszcze mam pytanie: co wiecie o drzewie życia /nieśmiertelność/. Z tego co ja wiem stróżem drzewa życia był Enki (szatan).”

      – podobno on jest także DUCHEM ŚWIĘTYM ale co wy tam wiecie po kruchtowej lobotomi judaizmem…..

  8. Mezamir pisze:

    Sister of satan
    Your scorpion sits by your side
    (That’s the evil of Madam Doubtfire)

    Deep in the darkness
    Your dervishes dance and deride
    (That’s the evil of Madam Doubtfire)

    😀

  9. marek pisze:

    Nadal mi się nie chce pisać …

    Zupa :

    Do garnka wlewamy wodę i dodajemy ziele angielskie i liście laurowe. Żeberka kroimy na mniejsze kawałki i wkładamy do garnka z wodą. Dodajemy obraną marchewkę,oraz pietruszkę i kawałek selera i pora.

    Tak przygotowany garnek nastawiamy na gaz i czekamy aż wywar się zagotuje.

    Groch płuczemy na sitku i odsączamy. Dodajemy do zupy. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem około 40-50 minut.

    Ziemniaki obieramy, myjemy i kroimy w równą kostkę. Dorzucamy do zupy i gotujemy do momentu aż ziemniaki będą miękkie ( około 15 minut).

    Pod koniec gotowania doprawiamy do smaku solą i pieprzem oraz dodajemy suszony majeranek.

    Najchętniej czytane:

    m

  10. marek pisze:

    z archiwum

    W kupie siła i duch walki, póki ktoś nie wejdzie i nie spuści wody.
    A jeśli to uczyni to struktura gęstości zadecyduje czy utopisz się czy wypłyniesz na powierzchnię.

    Zbawcy – Przebudzeni Lunatycy
    Opublikowano Październik 5, 2011 by nnka

    m

    • margo0307 pisze:

      „…póki ktoś nie wejdzie i nie spuści wody…”
      _____________________________________
      Wszystko ma swój początek i koniec” i… tak naprawdę to… nie ma większego znaczenia jaki ten koniec przybierze charakter… 😉

      <i"…By spełnić potrzebę Boga i duszy, człowiek jako przedstawiciel wyewoluowanego we wszechświecie jednorodnego rodzaju postaci, musi tworzyć w swoim systemie psycho- emocjonalnym jak największą ilość materii emocjonalnej (emocje – materia emocjonalna, tak jak wszystko, co istnieje posiada sobie właściwy stan zagęszczenia masy materialnej) o zabarwieniu pozytywnym.

      Oceniając obecnie życie człowieka na ziemi, widzimy pracownika, który w wolnych chwilach szuka wytchnienia i szczęścia.
      Tylko nieliczni te stany emocjonalne osiągają w pracy, większość traktuje pracę jako przymus zabezpieczający byt 🙄
      W pełni szczęśliwi ludzie są wyjątkiem w społeczeństwie i nie stanowią o wizerunku społecznym ludzkości.

      W konkluzji do takiej oceny zachowań emocjonalnych ludzi, należy przyjąć bardzo przykry wniosek – człowiek żyje w sprzeczności ze swymi naturalnymi potrzebami i w sprzeczności z potrzebami Boga i twórców wszechświata.

      Konkluzja, jaka wyłania się z powyżej przedstawionych wniosków i ocen, objawia nam zupełnie odmienny wizerunek człowieka, ziemi, wszechświata, jego ewolucji i Boga. Okazuje się, że potrzeby Boga to wcale nie modlitwa, umartwienie, czy uniżony hołd, tylko jedna prosta rzecz – BYĆ SZCZĘŚLIWYM/ SZCZĘŚLIWĄ 🙂❤

      Okazuje się, że człowiek tak żyjący – spłaca swój dług istnienia, swoje prawo do życia i wcale nie za stworzenie, nie za ewolucje, tylko za prawo do przyjęcia istoty pochodzącej z cywilizacji twórców wszechświata – równej Bogu – istoty w postaci wcielonej duszy."

      http://www.andrzejstruski.com/articles_10_Potrzeby-tworcow-wszechswiata.html

  11. Ktoś pisze:

    4 „czerwonawy” (bolszewicki) księżyc na horyzoncie to globalistyczne nazistowskie szmalcowniki sieją panikę

    by na jej fali okraść ludzi z bankowych oszczędności.

    Jakie to parchate….

      • Ktoś pisze:

        miejsce sabatu

        „Filadelfia (ang. Philadelphia, – miasto na północno-wschodnim wybrzeżu USA, w stanie Pensylwania, u ujścia rzeki Delaware do Atlantyku. Największe pod względem liczby ludności miasto w Pensylwanii i piąte w kraju.

        Miasto posiada dwie, używane potocznie, nazwy: Philly i The City of Brotherly Love (Miasto braterskiej miłości). Nazwa miasta pochodzi z greki – „Φιλαδέλφεια” – i oznacza braterską miłość (philos – „kochany, przyjaciel, kochający”; adelphos – „brat”).

        Będąca ośrodkiem handlowym, edukacyjnym i kulturowym Filadelfia była niegdyś drugim po Londynie miastem w Imperium Brytyjskim i centrum geograficzno-politycznym pierwotnych trzynastu kolonii.

        Duży wkład w rozwój miasta miała działalność Benjamina Franklina. Powstało tu wiele idei związanych z rewolucją i niepodległością Stanów Zjednoczonych. Było to również największe miasto USA i jego pierwsza stolica, aż do utworzenia Waszyngtonu. ( DZWON WOLNOŚCI)”

      • Ktoś pisze:

        Lewiatan, Tyfon i inne BA KE MOO NY

        „W hymnie autorstwa Eleazara Kalira, Lewiatan jest wężem, który otacza Ziemię, trzymając ogon w pysku, podobnie jak grecki Uroboros lub nordycki Jormungand.

        W literaturze kabalistycznej Lewiatan symbolizował Samaela (anioła śmierci, oskarżyciela, uwodziciela, ducha zniszczenia), który w przyszłości miał zginąć.

        Poza legendą o podaniu mięsa Lewiatana (jak również Behemota i Ziza) prawym podczas Sądu Ostatecznego, wzmianki o tym stworzeniu interpretowane są jako symbolizującym morze (podczas gdy Behemot – ziemię, a Ziz – powietrze).”
        ——

        „W literaturze chrześcijańskiej Lewiatan jest często wyobrażeniem Szatana, zagrażającym istotom stworzonym przez Boga i próbującym je pożreć”

        „Lewiatan bywa łączony z motywem „piekielnej paszczy” (Hellmouth), potwornej istoty, w pysku której skazani na potępienie znikną podczas Sądu Ostatecznego. ”
        ——

        „Żydowskie podania o Lewiatanie przypominają kanaanickie legendy o konfrontacji pomiędzy bogiem Baalem (Ozyrys) i siedmiogłowym potworem Lotanem, którego pokonuje. Tymczasem w babilońskim eposie Enuma elisz, pojawia się historia walki boga Marduka z potworem morskim, jego babką i boginią chaosu oraz stworzenia Tiamat. ”
        —-

        „Według twórcy Kościoła Szatana, Antona Szandora LaVeya, Lewiatan symbolizuje żywioł wody (łączący się z życiem i stworzeniem) oraz kierunek zachodni. W biblii satanistycznej jest on wymieniany jako jeden z Czterech Koronnych Książąt Piekieł (co zostało zainspirowane przez treść XV-wiecznej Księgę Świętej Magii Abramelina Maga).

        Kościół Szatana używa także pentagramu Bafometa, na którego rogach widnieją litery hebrajskie. Zaczynając od najniższego z nich i posuwając się przeciwnie z ruchem wskazówek zegara (w hebrajskim czyta się wspak), litery układają się w słowo „לִוְיָתָן” (LVIThN), czyli „Lewiatan”.”

        ==========================================

        „Samael, Anioł Śmierci (Samaël, Samiel, Siegel, Satanael, Samuel, Sammael) – anioł śmierci: dostarczyciel wyroków śmierci ale i powstrzymujący egzekucję (por. akeda), kontrowersyjny anioł, oskarżyciel, uwodziciel, duch zniszczenia.

        Anioł Śmierci w wielu artystycznych wizjach przedstawiany jest również w kobiecych kształtach.

        Etymologicznie słowo Samael wywodzi się z hebr. „sami” – ślepy, lub aram. „samu” – jad, trucizna. Można więc to imię przetłumaczyć jako: „Ślepy Bóg” albo – „Jad Boga”. Imię może też pochodzić od syryjskiego boga Szemala.

        W tradycji żydowskiej Samael to anioł śmierci, zarządzający Piątym Niebem, jeden z siedmiu wysłanników Boga na świecie. Służą mu dwa miliony aniołów. On to kusił Ewę w raju jako wąż (ponoć uwiódł ją potem i spłodził Kaina), on też zatrzymał rękę Abrahama, kiedy ten chciał poświęcić życie swego syna. W żydowskich Świętych Księgach Kabały, Samael, określany jest jako surowość Boga i jest uznawany za piątego archanioła świata – wykonawcę wyroków śmierci wydanych przez Boga. Jest uosobieniem gniewu i kojarzony jest z prostytucją. (Dość mylnie, ponieważ tej patronuje Asmodeusz).

        Literatura żydowska utożsamia Samaela z Szatanem, który był pierwotnie aspektem Boga i znajdował się wśród 72 tajemnych imion Boga jako Sa’el. Kiedy siła Din (sefira zwana surowością Boga), stała się niezależna, śmierć („Maveth”) stała się częścią życia a Sa’el został Samaelem, aniołem śmierci. Kabaliści uważają, że po powtórnym przyjściu Mesjasza Samael zostanie uwolniony od śmierci i odzyska swoje dawne imię Sa’el. Tak twierdzi też polski demonolog Roman Zając.

        Samael jest jednym z Aniołów Sądu jako Boski Oskarżyciel; często występuje w parze z Michałem Archaniołem, obrońcą.

        Również w tradycji chrześcijańskiej Samael to upadły anioł, wypędzony z nieba za sprzeciwienie się Bogu, należący do pierwszego kręgu zwanego Serafami (Serafinami).

        W Targumie Samael utożsamiany jest z Lucyferem (Targ. ad. Job 28, 7).”

        „W książce Jakuba Ćwieka Kłamca 2: Bóg Marnotrawny, Samael występuję jako dwunastoskrzydły anioł, którego imię tłumaczy się jako „trucizna Pana” (adekwatnie do „Jad Boga”). Jak dowiadujemy się na początku książki, przed upadkiem Samael nosił imię Sa’ael co tłumaczy się „Jak Syn Boga”, ale po upadku Bóg uzupełnił jego imię o literę „m” (oznaczającą śmierć i zniszczenie). Dysponował dużą mocą i był piękniejszy od pozostałych archaniołów. Owładnięty manią zniszczenia starego porządku i stworzenia własnej Korony Stworzenia (łucznik), zginął z ręki Michała, Wodza Zastępów.”

        ==========================================

        .https://www.youtube.com/watch?v=GRF9UER8G0s
        .https://www.youtube.com/watch?v=1epuZfE_4gw
        .https://www.youtube.com/watch?v=3szaF5R3wsc

        Czyli srajambo i jego pedalska ferajna chce uwięzić jezusa…..

        Znaczy odpalą BLUE BEAM z fałszywym ZEJŚCIEM….. i sztucznym tsunami….

        Znaczy na przełomie sierpnia/ wrzesinia będzie kolejny spęd debli by „wysyłali w eter ‚miłość’ „.

        Szykuje się zdrada w BRIKS. …….FRESH MEAT…… nu w pariadkie…. ;p

        • Ktoś pisze:

          „Poza (żydowską) legendą o podaniu mięsa Lewiatana (jak również Behemota i Ziza) prawym podczas Sądu Ostatecznego”

          – A TERAZ JEDZCIE I PIJCIE, OTO BOWIEM CIAŁO ……

          WASZEGO ZBAWICIELA JEZUSA CHRYSTUSA…… ….. ( WIELKA WYŻERKA KATOBALI/ KANIBALI )……

          DEJA VU ?

          czy to ma „symbolizować” katolicka msza satanistyczna ?

          wciąż i wciąż ODGRYWANY SPEKTAKL z czasów popełnienia śmiertelnego grzechu przez „ludzkość” ????
          ——————

          http://www.monitor-polski.pl/nastepcy-szabetaja-cewi-prowadza-swiat-do-zaglady/

          • Maria_st pisze:

            behemot to symbol ziemi a Ziz powietrza?
            co to za smiertelny grzech popelniony przez ludzkosc wg Ciebie?

          • Ktoś pisze:

            Tak było w wiki więc jakaś sekta tak uważa….

            Ten sam do jakiego PONOWNEGO popełnienia elity przygotowują się i obecnie….

        • Ktoś pisze:

          „Archanioł Michał – w religii chrześcijańskiej jeden z archaniołów, święty Kościoła katolickiego i prawosławnego.

          Hebrajskie imię Mika’el znaczy któż jak Bóg. Według tradycji chrześcijańskiej i żydowskiej, kiedy Lucyfer zbuntował się przeciwko Bogu i nakłonił do buntu 1/3 aniołów, Michał miał wystąpić jako pierwszy przeciwko niemu z okrzykiem: „Któż jak Bóg!”.

          W religii judaistycznej wymienia się Michała wśród siedmiu aniołów wyższego rzędu. Również w islamie Michał (Mika’il) jest jednym z ważniejszych aniołów.

          W Nowym Testamencie pojawia się jako stojący na czele hufców niebieskich, zwycięsko walczący z szatanem i jego zwolennikami (Jud 9; Ap 12,7). W niektórych pismach wczesno-chrześcijańskich, zależnych od apokaliptyki żydowskiej, Michał bywa utożsamiany z Jezusem. U pisarzy kościelnych uchodzi za księcia aniołów, archanioła, któremu Bóg powierza zadania wymagające szczególnej siły. Wstawia się u Boga za ludźmi, jest aniołem stróżem ludu chrześcijańskiego. Stoi u wezgłowia umierających, którym następnie towarzyszy w drodze do wieczności. Łączy się z tym jego patronat nad kaplicami cmentarnymi. Artyści przedstawiają go z wagą do odmierzania dobrych uczynków. Zaś symbolem dobrych uczynków jest złoto i dlatego jest też patronem złotników i rytowników. Kult religijny św. Michała istnieje nieprzerwanie od początku chrześcijaństwa. Innym atrybutem archanioła Michała jest ognisty miecz. ”

          „W ikonografii wczesnochrześcijańskiej i bizantyńskiej archanioł przedstawiany jest przeważnie jako strażnik Królestwa Niebieskiego albo jako postać asystująca (razem z archaniołem Gabrielem) przy tronie Boga. Jest jedną z centralnych postaci na ikonach „Sobór archanioła Michała” i „Sobór archanioła Gabriela”. W odróżnieniu od Gabriela w jego szatach dominuje kolor jasno-czerwony. Michał występuje też na ikonach Sądu Ostatecznego, gdzie zajmuje się ważeniem dusz. .

          W sztuce zachodniej św. Michał archanioł przedstawiany jest w tunice i paliuszu, w szacie władcy, jako wojownik w zbroi. Często ukazywany jest w scenie strącania nogami do piekła Lucyfera. Skrzydła św. Michała są najczęściej białe, niekiedy pawie. Włosy upięte opaską lub diademem.

          Archanioł Michał należał również do symboliki wielkich książąt Rusi Kijowskiej jakiej jest zresztą i PATRONEM (tytularnym czy prawdziwym ?).

          I jest komplecik …… BA KE MOO Nów nowej ery

  12. mały budda pisze:

    Ktoś bądźmy szczerzy.
    W Matrixie jest taki sobie wirus nazwiemy go powiedzmy Trojanem.
    Więc wszelkie energie jak szambo idą do kanalizy. W grupie nie przebiją się do źródełka. Bo każdy sam musi dojść do źródełka aby na nowo w sobie odnaleźć moc pamięci źródełka.
    Kończę, gdyż fascynacja piorunami daje mi moc do pracy.

    • Ktoś pisze:

      1. „W Matrixie jest taki sobie wirus nazwiemy go powiedzmy Trojanem.”

      – Trojjan? – nie wiem, nie znam, nie widziałem…..

      2. „Więc wszelkie energie jak szambo idą do kanalizy. ”

      – kanaliza to kanalizaCJA ?

      3. „Kończę, gdyż fascynacja piorunami daje mi moc do pracy.”

      – przecież się LENISZ, zażalenia już są….. ;p

  13. Mezamir pisze:

    Świetnie to wygląda,dziura w przestrzeni

    • Maria_st pisze:

      niczym WIZJE__R

        • margo0307 pisze:

          „Świetnie to wygląda,dziura w przestrzeni”
          ___________________________________
          W 2007…, mniej/więcej w połowie, odczuwałam dziwne uczucie, szczególnie wtedy kiedy kładłam się spać, a mianowicie miałam odczucie jakbym miała na plecach, pomiędzy łopatkami… dziurę…
          Te wszystkie, dziwaczne… doznania zaczęły się na samym początku 2007 r…
          Kiedy była cisza w domu…, ja nagle słyszałam… „zatrzaskiwanie klap” – tak to bym określiła…, jakby ktoś zatrzaskiwał ogromne, metalowe okrągłe klapy…
          Wiele razy rozglądałam się wokół… czy aby na pewno – to wszystko zadziewa się w mojej głowie… 😕
          Później…, doszło uczucie… „dziury”…, która – jak mi się wydawało była na wylot mnie… tak, jak bym… od mostka – do początku obojczyków nic nie miała…
          To było dziwne…
          A teraz ta wklejona przez Ciebie fotka Mezamir – przypomniała mi tamte odczucia…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s