Bezpieczeństwo, czy odebranie wolnej woli?

Używanie fal mózgowych zamiast hasła może zapewnić wysoki poziom bezpieczeństwa

Naukowcy z Binghamton University uważają, że zapamiętywanie trudnych i długich haseł jest zbędne. Z przeprowadzonych badań wynika, że dzięki falom mózgowym możemy w łatwy i szybki sposób zalogować się do dowolnego systemu.

Uczeni obserwowali fale mózgowe 45 uczestników badania, którzy musieli jedynie

czytać akronimy z listy. Okazało się, że reakcja mózgu poszczególnej osoby na każdy skrótowiec była inna. System komputerowy potrafił zidentyfikować każdego uczestnika tego badania z 94% dokładnością, biorąc jedynie pod uwagę fale mózgowe.

Współautorka badania Sarah Laszlo uważa, że system biometryczny, który identyfikowałby użytkownika na podstawie jego fal mózgowych zapewniłby prawdopodobnie maksymalne bezpieczeństwo, ponieważ w żaden sposób nie można byłoby go oszukać. Podobne badania były prowadzone już przez inne zespoły naukowców a dokładność zawsze była na bardzo wysokim poziomie.

źródło:
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/uzywanie-fal-mozgowych-zamiast-hasla-moze-zapewnic-wysoki-poziom-bezpieczenstwa

Ten wpis został opublikowany w kategorii Eksperymenty, Matrix, Świadomość. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

46 odpowiedzi na „Bezpieczeństwo, czy odebranie wolnej woli?

  1. Ktoś pisze:

    „Naukowy eksperyment:

    Grupa naukowców umieściła w klatce pięć małp. Na środku klatki stawili drabinę, a na jej szczycie położono banana.

    Za każdym razem gdy któraś z małp wdrapała się na szczyt drabiny , pozostałe na podłodze zwierzęta polewano zimna wodą.

    Wkrótce, każda małpa która weszła na drabinę , po zejściu była bita przez pozostałe na ziemi współmieszkanki.

    O pewnym czasie żadna małpa nie ośmielała się wspinać po drabinie po frykasy.

    Teraz „naukowcy” zdecydowali się podmienić jedną małpę w stadzie. Nowa od razu chciała wejść na drabinę, ale zanim postawiła pierwszy krok już została pobita przez pozostałe.

    Po kilku pobiciach zrozumiała że wchodzenie na drabinę nie jest najlepszym pomysłem mimo że na szczycie jej jest „bananowa republika”. Nie rozumiała dlaczego nie wolno, ale podporządkowała się pozostałym.

    Wkrótce podmieniono druga małpę, która oczywiście chciała śmignąć na szczyt ale już przy pierwszej próbie została pobita przez pozostałe (włącznie z ta pierwszą podmienioną). Nie rozumiała dlaczego ale pokornie się podporządkowała.

    Kolejno podmieniono resztę małp, które jako stado zawsze reagowały tak samo.
    Wkrótce w klatce były podmienione wszystkie małpy i żadna nie miała ochoty wspiąć się na drabinę. Żadna z tych nowych małp nigdy nie została oblana ”zimną wodą” ale mimo wszystko biły każdą nową, która chciałaby wejść na drabinę.

    *

    Komentarz:

    Gdyby te małpy potrafiły mówić ludzkim głosem, to teraz spytane dlaczego się tak zachowują , odrzekły by: Bo tu u nas już tak jest …

    Pewnie dokleicie mnie do bandy ”krzyżowców” za to co napisze. Ok. W odróżnieniu od was, Homo Sapiens czy nawet Baca przynajmniej jeszcze doszczętnie nie skretynieli tak jak WY i mimo wszystko włażą na drabinę by zobaczyć co tam JEST. Dla WAS niewolników już tylko pozostało mordobicie, a dla wersji gender jeszcze smarowanie się własnymi odchodami. Tyle w temacie.”
    (http://innemedium.pl/wiadomosc/ufo-wysysa-wode-amerykanskiego-jeziora#comment-98196)

    – teraz WYSTARCZY ZAMIENIĆ słowo MAŁPY na ….

    katolików, arabów, masonów, różokrzyży, syjonistów, banderowców, gejolewactwo judeopedalskie, ateistów ……. i dając każdej z tych grup zjudaizowanych kretynów tylko ICH UNIKALNĄ DRABINĘ z WMÓWIENIEM IŻ KONKURENCYJNE SĄ „POGAŃSKIE” … mamy to co mamy za oknem czyli debili wspinających się po zapleśniałego BANANA mordujących w zawziętym amoku wspinaczy na konkurencyjne….. ku uciesze żydobożków i ich genetycznych popłuczyn/ krzyżówek z ludzmi….. zwanych dynastiami anglosaksońskimi…..

    Ludzie wprost kochają wspinać się po tych „drabinach” nie mogąc nigdy zajażyć JEDNEGO PROSTEGO FAKTU…… że jeżeli tym co stawiają drabiny naprawdę by zależało na „losie małp” jak to wszędzie z patetycznym zacięciem się zarzekają to w takiej klatce ZAWSZE BYŁOBY 5 BANANÓW leżących WPROST NA ZIEMII…… Ale ponieważ budowniczym „drabin” zależy tylko na „MIESZANIU GOJOM WE ŁBACH” zamiast obdarowywać ich „bananami” tworzą coraz ich wymyślniejsze i fikuśniejsze formy byle tylko wspinający się nań zjudaizowane debile mogły być szczęśliwe i pełne EGO iż ich „drabina” i ich „demo banana” na jej szczycie jest TYM JEDYNIE PRAWDZIWYM……. OBJAWIONYM BANANEM…..

    I ponieważ podobna choroba dotknęła także buddyjskich mnichów coraz bardziej idących w komercyjne kupczenie NAUKAMI BUDDÓW (zbijanie kasy na nich zamiast dbanie o POPRAWNY PRZEKAZ) stąd taka a nie inna reakcja na info Mezamira….. Ja już nie raz miałem okazję widzieć osoby z tamtego ośrodka i ich bardzo „buddyjskie” spojrzenia…… że po prostu wiem co będzie „nauczane”…….

    • siola pisze:

      Jak juz wszystkich wyliczasz ,nie zapominaj KTOS o sobie bo sie Bog o Tobie dowie i zamiast slodyczy beda w mycy kartoflane obierki i wrobelkow zima cwierki.

    • Lu-Cyferka7(AlcyOne) )O( pisze:

      Ten Eksperyment będzie jeszcze bardziej zabawny gdy zamiast małpy do klatki wsadzi się Ktosia i Spółkę🙂

      Grupa Lu-Cyferk umieściła w klatce pięć Ktosiów. Na środku klatki umieściła drabinę, a na jej szczycie położono banana.

      Za każdym razem gdy któryś z Ktosiów wdrapała się na szczyt drabiny , pozostałe na podłodze Ktosie polewano zimna wodą.

      Wkrótce, każdy Ktoś który wszedł na drabinę , po zejściu był bity przez pozostałych na ziemi Ktosiów.

      O pewnym czasie żaden Ktoś nie ośmielił się wspinać po drabinie po frykasy.

      Teraz Lu-Cyferki zdecydowały się podmienić jednego Ktosia w stadzie. Nowy od razu chciała wejść na drabinę, ale zanim postawiła pierwszy krok już została pobita przez pozostałe Ktosie😀

      Po kilku pobiciach zrozumiała że wchodzenie na drabinę nie jest najlepszym pomysłem mimo że na szczycie jej jest „bananowa republika”. Nie rozumiała dlaczego nie wolno, ale podporządkowała się pozostałym Ktosiom.

      Wkrótce podmieniono drugiego Ktosia, która oczywiście chciała śmignąć na szczyt ale już przy pierwszej próbie został pobity przez pozostałych (włącznie z tym pierwszym podmienionym). Nie rozumiał dlaczego ale pokornie się podporządkowała.

      Kolejno podmieniono resztę Ktosiów, które jako stado zawsze reagowały tak samo.
      Wkrótce w klatce były podmienione wszystkie Ktosie i żaden nie miał ochoty wspiąć się na drabinę. Żaden z tych nowych Ktosiów nigdy nie została oblana ”zimną wodą” ale mimo wszystko bito każdego nowego, który chciałaby wejść na drabinę.

      • Mezamir pisze:

        Dobry film, jest tylko jedno ale
        To nie są niewolnicy boga,to są niewolnicy idei na jego temat.
        Ideę sprzedają im pośrednicy/kasta kapłanów,a niewolnicy służą kapłanom.
        Większość niewolników traktuje swoich kapłanów jakby byli bogiem.

  2. Mezamir pisze:

    Wolna wola nie istnieje ponieważ wybory których dokonujemy są
    UWARUNKOWANE

  3. JESTEM pisze:

    Zaśpiewała piosenkę o bólu matki syna zabitego na wojnie… i zostałam wrogiem swojego kraju…

    (…) W marcu 2015 roku Lorak udzieliła pierwszego od czasu rozpętania nagonki i bardzo szczerego wywiadu ukraińskiej telewizji. – Ludzie są mądrzejsi niż wszyscy politycy razem wzięci, ponieważ budują mosty, pragną pokoju. Czym różni się Ukraina od Rosji? Przecież wszystkie rodziny to zwyczajni ludzie: chcą pokoju, dobra, miłości i by dzieci żyły w dostatku. Czy mamy inne oczekiwania? – pytała, podkreślając, że jest przeciwko wojnie. Zapytana, czy byłaby w stanie powiedzieć milionom rodakom, że kocha Ukrainę, odpowiedziała: „Miłość nie kryje się w agresji, nienawiści, obelgach, fundament każdego państwa to rodzina, ludzkie życie. To powinna być główna wartość. A jaka u nas jest dzisiaj? Kto głośniej krzyknie: kocham (Ukrainę – red.). I tak trzeba się będzie dogadać, z każdymi ludźmi – dobrymi czy złymi. Wcześniej czy później i tak do tego dojdzie. To jest nieuchronne, innego wyjścia nie ma. (…)”http://muzyka.onet.pl/rock/od-idola-do-zdrajcy-ani-lorak-i-andriej-makariewicz/8r316w

    • margo0307 pisze:

      Piękna i… wzruszająca jest ta piosenka… i jestem dokładnie tego samego zdania:
      …”I tak trzeba się będzie dogadać, z każdymi ludźmi – dobrymi czy złymi.
      Wcześniej czy później i tak do tego dojdzie. To jest nieuchronne, innego wyjścia nie ma
      …” 🙂

      • Maria_st pisze:

        „…”I tak trzeba się będzie dogadać, z każdymi ludźmi – dobrymi czy złymi.
        Wcześniej czy później i tak do tego dojdzie. To jest nieuchronne, innego wyjścia nie ma…”
        a tu:
        „@REKJU2
        Przy okazji,co mielibysmy do zaoferowania komus,
        b.zaawansowanych z obcej planety ?

        Widzisz to jest tak.
        Stawiając takie pytanie- uświadamiasz sobie i innym ze jesteś pusty. nawet gdybyś miął cokolwiek do zaoferowania to i tak o tym nie wiesz.
        Czy mamy obcym coś do zaoferowania? O tak mamy. Ale to co mamy a oni chcą i pożądają dać im nie możemy i nie sposób.
        I tu jest konflikt. na miarę pokoleń.
        Dlatego obcy wdrożyli na szybko klonowanie i prace nad embrionem, aby mieć gotowy element i formą do pracy nad tym kiedy obejmą nadzór. Klon to pomysł z gwiazd nie z tej planety.
        nam nie było potrzeby tworzenia robotów bo od wieków uprawiane było niewolnictwo…….i nadwyżka żywej tkanki.
        Robot to pomysł zielono-szarego gówna z góry.
        oni mają małe zasoby biologiczne wiec pozyskiwać chcą obce organizmy…..
        ale pomimo swej mądrości i dalekowzroczności są durniami. i za ta durnotę zapłacą srogą cenę.
        http://muki.salon24.pl/651274,przed-rozlozeniem-jedynki-na-czynniki-pierwsze#comment_10376121

        „@MUKI
        a czemu to gówno z gwiazd tak nad tym trzyma pieczę?
        Bo ludzkie ciało jest stosunkowo i bez specjalnych wysiłków naprawialne. łatwo w nim zaszczepić i przeszczepić wiele zewnętrznych i obcych organizmów.

        Także ty sam jak i twoje dzieci potomstwo niewolnicze już jesteście czipowani jak świnie w chlewie aby zostać przyszłymi chodzącymi fabrykami części zamiennych dla tego szajsu z gwiazd i zdrajców ludzkości co ludźmi się mienią a kolaborują z obcymi.

        I jak rzekł Obama na swym przemówieniu żaden nie zaczipowany nie będzie mógł istnieć żyć i mieszkać i kupować pożywienie w Ameryce.
        A najdziwniejsze ze europejscy niewolnicy łożą na ten wrzód ropiejący…..
        …dlatego jednym z wielu mych argumentów do podjęcia mojej decyzji jest ten argumentacyjny wpis.
        dla wielu z wielu to dziś zwis. Tyle ze już długo tak nie będzie……”
        http://muki.salon24.pl/651274,przed-rozlozeniem-jedynki-na-czynniki-pierwsze#comment_10376193

        „NIe słuchacie i wniosków nie wyciagacie.
        Jakie one by nie były powinne być rozumne i wasze….

        Neron i Car świata – Putin szykuje się do otwartej wojny z Ukrainą. I pójdzie dalej.
        Chiny pozorują ujadanie i konflikt z Japonią o tak naprawdę gówno warte wysepki odwracając uwagę Cara świata nowego porządku.
        Nie będą mu przeszkadzać w ekspansji na kraje nadbałtyckie.
        Aby uwalić Putnian na całej linii należało by mu odebrać prawo do zakupów w europie i odciąć go lądem morzem i powietrzem od dostaw papu. Odciąć jego fabryczki na i za Uralem od dostaw.
        I skoro zechce użyć bron atomowa należy uwalić ją na jego terytorium.
        Tak że krótko. Kiedy Putin rozpocznie otwartą wojnę ze światem a chrześcijanin zacznie krwawić ruszy żydostwo do wojny na Iran któż stoi kością niezgody w utworzeniu wielkiego Izraela. a za nimi i na nich Arab i półksiężyc.
        Armagedon się rozpocznie. W której fazie 30 letniej wojny podjazdowej się to zrealizuje nie wiem ale się zrealizuje. Bo wszystko na to wskazuje ż tak będzie.
        Pan i władca nowego świata Boski Cezar i Car Putnin chce być Bogiem przed żydami.
        Zło zapanuje na świecie a Armagedon w Europie.
        Bo do tego wiele krzywdy czyni sam chrześcijanin ze swym kościołem.
        I nie mylić to z religią i chrześcijaństwem.
        A wy będziecie jak rzekł Palikot – ””armatnim miechem””. I częściami zamiennymi jak ja to widzę.
        MUKI09:48”
        http://muki.salon24.pl/651274,przed-rozlozeniem-jedynki-na-czynniki-pierwsze#comment_10376253

        • Ktoś pisze:

          „Armagedon się rozpocznie. W której fazie 30 letniej wojny podjazdowej się to zrealizuje nie wiem ale się zrealizuje. Bo wszystko na to wskazuje ż tak będzie.”

          – za 3 lata to ma tu już być wysprzątane z żydów, katolików, arabusów, masonów i innych odpustynnych zjebów niszczących świat nazistowską ideologią braną z tory czy talmudu. Apokalipsa św Jana nie kłamie z tym „NAWRÓĆ SIĘ PARCHU….. BO TWÓJ KONIEC BLISKI”….. niestety satanistom i sodomitom także tym katolickim coś się zupełnie na odwytkę ujebało w pokastrowanych główkach bo myślą naiwnie iż to oni będą NOWĄ RASĄ mimo iż nie jedna była dana im zapowiedź o ICH WYTRACENIU za spółkowanie i bałwochwalenie żydowskim bożkom (demonom). Ale cóż jak ktoś ze zjebami w myckach przestaje to sam się wariatem (demonim nosicielem) staje bo „OPĘTANIE DEMONICZNE JEST ZARAŹLIWE”. Wystarczy tylko niepokalanie ssać z ambon odpowiednie „fale”. Fale żydowskiej nienawiści do Chrześcijan (katolictwo nimi nie jest mimo iżby bardzo chciało). Fale żydowskiej nienawiści do post wedyjskiego/ chrześcijańskiego świata.

          Ale WSZYSTKO BĘDZIE FIXXED….. SOON… jak mawiają w filmach….

          PIEKŁO już dla was robaczki WYRYCHROWANE……..

          niach, niach, niach, niach, niach…….

          „NA BOGATO” ….. dla jaśnie panów …… bałwanów……

          Tam będzie wasze DOZYWOTNIE jeruzalem…..

          buahahahahahahahahahaahaaa

          • Dawid56 pisze:

            Ktosiu Armagedon się rozpocznie bo podobni do Ciebie i Ty tego chcecie i to by było w tym temacie.Dopóki nie zniknie w was nienawiść do innych nacji , dopóty Pokój i Miłość nie ma szans na zaistnienie😦

          • Ktoś pisze:

            Zaprawdę powiadam ci „tomaszu”

            gdyby we mnie była nienawiść jak wpierasz

            tu w tym miejscu kosmosu już dawno NIE BYŁO BY NICZEGO……

        • Dawid56 pisze:

          Ktosiu ostrzegam Ciebie po raz ostatni, skończ z tym tematem dotyczącym twoich wydumań na temat żydów O.K.?

          • Ktoś pisze:

            Zrób sobie egzorcyzm albo przynajmniej praniczne oczyszczanie boś ZAINFEKOWANY ….

            A co do żydów, to im powinno zależeć na PRAWDZIE i na skamleniu o WYBACZENIE…..

            Ale jak się nie czyta „OBJAWIEŃ” to się gnije w PIEKLE po prawicy jp2, hitlerów czy innych żydów……

            A tam WSZYSTKO BYŁO OPISANE, co należało zrobić by nie było POTOPU. 😉

          • siola pisze:

            Raki kochanego Raki.Ktosiowi na leb nic juz nie pomoze.
            Bo to juz jego cieszka dola,
            ze sie wiecznie pasozydem rodzi.
            Ale juz tak jest n<a swiecie ,
            ze czego nienawidzisz najbardziej ,
            to sie w to obleczesz.
            A tak najlepiej KTOSIU to wracaj na stronke do swych pasozydowek ze slaska,
            te wchlaniaja calym cialem pasozydowanie,
            takze teraz juz tez i na murzynow sraja ,
            od Taki wasz polski ku klux klanik.
            co to wielce pyskuje i obraza,
            a nie widzi ze sam z siebie robi PROLETA.

  4. Ktoś pisze:

    O „dzisiejszym” „świętym” dniu:

    „Za definicja Wikipedii:
    Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej (w formie nadzwyczajnej rytu rzymskiego: Święto Najświętszego Ciała Chrystusa (Festum Sanctissimi Corporis Christi), potocznie zwana także Świętem Ciała i Krwi Pańskiej, a w tradycji ludowej: Boże Ciało) – w Kościele katolickim uroczystość liturgiczna ku czci Najświętszego Sakramentu, święto nakazane.

    Jest to święto stosunkowo „nowe” bo obchodzone dopiero od roku 1320, i jak KAŻDE świeto KRK ma swoje korzenie oraz obrzędowość „zapożyczoną” od Słowian, ich religii i obrzędowości…

    Co ciekawe mało kto wie skąd się to święto w Kościele wzięło…

    A było to tak:
    Bezpośrednią przyczyną ustanowienia święta były objawienia błogosławionej Julianny z Cornillon, która miewała widzenia jaśniejącej tarczy z ciemną plamą, co interpretowano jako znak braku w kalendarzu liturgicznym specjalnego dnia poświęconego uczczeniu Najświętszego Sakramentu. Pod wpływem tych objawień biskup Robert ustanowił 1246 takie święto dla diecezji w Liège (Leodium), 1252 rozszerzone na Germanię. 1264 papież Urban IV wprowadził je jako festum Corporis Christi w całym Kościele. 1391 papież Bonifacy IX polecił obchodzić Boże Ciało wszędzie, gdzie dotąd tego nie czyniono.

    W Polsce po raz pierwszy świętowane 1320 w diecezji krakowskiej na polecenie biskupa Nankera.

    Krótko mówiąc: Julianna, niezaspokojona przez mężczyznę, miała halucynacje. Biskup wpadł na pomysł, że można zrobić dodatkową kasę na jeszcze jednym święcie. Teraz dzieci rozrzucają kwiaty a 90% katolików nie wie co to za święto…

    W drugiej połowie XIII wieku, podczas procesji niesiono krzyż z Najświętszym Sakramentem, nawiązując w ten sposób do zwyczaju zabierania w podróż Eucharystii dla ochrony przed niebezpieczeństwami (czytaj jako AMULETU, MAGICZNEGO bibelota takiego samego jakie „kościół” zwalczał u „pogan” – dop). W XV wieku procesje eucharystyczne urządzano w Niemczech, gdzie łączono je z modlitwą błagalną o odwrócenie nieszczęść i dobrą pogodę, w Anglii, Francji, północnych Włoszech i w Polsce, od czasu zakwestionowania tych praktyk przez reformację, udział w procesji traktowano jako publiczne wyznanie wiary i tak jest do dziś.”
    (https://adnovumteam.wordpress.com/2015/06/04/b-%E2%99%AB-04-06-2015-poludnie/)

  5. Ina pisze:

    Nawiązując do tematu to wydaje mi się, że coś w trawie piszczy. Kiedyś gdzieś czytałam w internecie, że ‚starożytni obcy” kierowali swoimi pojazdami przy pomocy umysłu. Być może, że amerykanie chcą to sprawdzić.
    A odnośnie szaraków to tak sobie myślę, że ktoś ich stworzył i teraz kiedy uzyskali świadomość naśladują swoich stworzycieli. Próbują przetrwać i eksperymentują jak to zrobić. Może chcą stworzyć gdzieś jakąś cywilizację. Albo są „biorobotami” – pytanie na czyich usługach.
    Wydaje mi się, że ktoś nas z góry kontroluje i być może, że jak za dużo będziemy wiedzieć i rozrabiać to zrobią z nami to samo co zrobili z ludźmi, którzy budowali wieżę Babel. Jest wiele sposobów aby nam zaszkodzić i zrobić reset. Mogą nami pokierować tak, że sami się pozabijamy. Jeden nieopanowany i mamy zimę nuklearną. Jako uświadomiony człowiek nie czuję się na tej ziemi bezpiecznie.
    Poza tym to co się dzieje w Polsce i i z Polską to jakaś miniaturowa apokalipsa. Jakiś czas temu było zadawane w internecie pytanie „Czy Polska jest jeszcze Polską”. A dzisiaj zapytałabym „czy Polak jest jeszcze Polakiem”.

    • margo0307 pisze:

      „…Jako uświadomiony człowiek nie czuję się na tej ziemi bezpiecznie…”
      _________________________________
      To dziwne…, bo ze mną jest wręcz… powiedziałabym… na odwrót…🙂
      Im bardziej poszerza się moja świadomość, tym lepiej rozumiem to, co wokół mnie się zadziewa…, a to z kolei niesie z sobą uwolnienie od wszelki obaw a także coraz bardziej wzrasta moje poczucie bezpieczeństwa…🙂

  6. Ktoś pisze:

    Odnośnie zakłamanego Dawidka i „komór gazowych”……

    TO SAM DYREKTOR MUZEUM OŚWIĘCIMSKIEGO POWIEDZIAŁ, IŻ ONE TO……

    POWOJENNY FALSYFIKAT BY ŁATWIEJ BYŁ IDIOTOM WPIERAĆ MĘCZEŃSTWO 6 milionów (wirtualnych *) żydków…..

    TAK… TEN SŁYNNY „GAZOWNICZY” DOWÓD to….. FALSYFIKAT……

    a ponieważ w żydowskich gazetach o „gazowaniu i paleniu żydków w piecach” piano i przed 2 wojną światową TO NIE MA ŻADNEJ PEWNOŚCI czy choć jednego zgazowano i spalono…..

    WSZAK ŻYJEMY W MATRIXIE ….. FAŁSZYWYCH DOGMATÓW branych za PRAWDY OBJAWIONE przez zjudaizowanych zdrajców własnego Narodu.

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/dyrektor-muzeum-auschwitz-przyznal-komora-gazowa-zostala-sfabrykowana-2014-08

    więcej linków
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/w-polskim-parlamencie-powolano-oficjalne-lobby-zydowskie#comment-264935

    * – bo SPISY LUDNOŚCI NIE WYKAZUJĄ WOJENNEGO SPADKU POPULACJI żydków, ba NAWET WZROST o kilkaset tysięcy „powstałych z krematoriów” (dane żydowskie z ich spisów)

    PS.
    Apokalipsa św Jana wyraźnie zresztą mówi – WSZELKIE ODŻYDOWSKIE BAŁWOCHWALSTWA W TYM KATOLICYZM ZOSTANĄ WYMAZANE WRAZ Z WIERNYMI…. stąd taka sraczka w Watykanie…. bo się tego boją.

    Stąd też jest mowa o NAWRACANIU SIĘ Z KATOLICYZMU … a nie NA KATOLICYZM….. jak wmawiają idiotom po ambonach diable przechrzty.

    Ale WOLNY WYBÓR….

        • Michaela pisze:

          Ten facet z drugiego filmiku :
          „nie ma coś takiego jak naoczny świadek, bo nie czytał ponoć raportu przez niego sporządzonego” ….ALE PARANOJA ! Tysiace więźniow wypowiadało się na ten temat.

          Może powiesz teraz też Mario_st ,że to nieprawda ,co mówią świadkowie?

          • Ktoś pisze:

            Świadkowie co przeżyli Oświęcim mówią też głośno iż

            NUMERACJA WIĘŹNIÓW OBOZU NIE ZAWIERA TAKICH WARTOŚCI

            JAKIE POWINNA MIEĆ JEŚLIBY POPRZEZ OBÓZ PRZEWINĘŁY SIĘ

            WPIERANE ŚWIATU JAKO DOGMAT DO NIEPOKALANEGO WIERZENIA

            ŻYDOWSKIE JEGO „OFIARY”…….

            Nawet niemieckie dokumenty z przyjęć transportów do obozu nie zawierają „żydków”…… A POWINNY bo niemcy to bardzo RACHUNKOWY NARÓD…..

            I dlatego cała ta sprawa została SPENALIZOWANA bo by SIĘ ŻYDOWSKIE KŁAMSTWO OŚWIĘCIMSKIE RYPSŁO POD NAPOREM HITLEROWSKICH OBOZOWYCH DOKUMENTÓW a tak …….. można kroić debili ile wlezie a oni i tak wierzą iż to DLA ICH DOBRA jak z bajką o jezusku jaki nigdy nie istniał na przełomie wieków… ale wierni żwawo płacą mu DANINY za wejściówki do nibylandii zwanego rajem….. bo się BOJĄ PRAWDY i WSTYDU …..

          • Dawid56 pisze:

            Ktosiu skończ już z tym tematem O.K.Dość tych bzdur.!!!!!!

          • Ktoś pisze:

            Czemu się boisz PRAWDY ??

            Myślisz iż jak twoja ŚWIADOMOŚĆ wreście zajarzy iż JEST OKŁAMYWANA to ….. zawali ci ze złości twój kłamliwy świat wypełniony żydowskimi bałwanami udającymi boga??

            Myślisz iż jak nie będziesz KURCZOWO, jak alkoholik w delirce, powtarzał kłamliwej żydobredni, iż „jezus to semita” to nie będzie „raju” ??

            Ludziom się wydaje iż BEZMYŚLNE KLEPANIE MODLITW ma JAKĄKOLWIEK DUCHOWĄ WARTOŚĆ……

            ALE TO MYŚLENIE KRETYNA….. SEKRET LEŻY W CZYMŚ INNYM….. a ty go ODRZUCIŁEŚ …..😀

            SAM….. I Z WŁASNEJ NIE PRZYMUSZONEJ WOLI, jak i inni MORDERCY CHRYSTUSA, twoi ukochani żydzi.🙂

            Więc będzie JAK WYBRALIŚCI…… SKAMLEJĄCO i KRWIŚCIE……

            NIKT NIE BĘDZIE NA SIŁĘ WYBAWIAŁ GRZESZNIKÓW.
            TO URBAN LEGEND czy inaczej mówiąc DIABLE DEMO…..

            3 latka wam pozostały, 3 latka w czasie jakich strach czający się na dnie waszych splugawionych dusz was….. zadławi …… źe POWARIUJECIE

            wystarczy poczekać…….. na „łzawy” finał tej żydoherezji i buntu upadlaków….

            KOŁO został zakręcone i JUŻ NIE MA STĄD ANI UCIECZKI ANI ODWROTU 😉

          • Maria_st pisze:

            przeinaczasz slowa mezczyzny ktory zna sie na procedurze.
            niedawno czytalam ze obozy koncentracyjne to polskie obozy—to tez takie przeinaczenie, ktore roznie mozna po czasie interpretowac.
            Ten czlowiek pobieral stamtad probki, ogladal dokladnie pomieszczenia i powiedzial na podstawie tego—-nie bylo gazowania w tych pomieszczeniach i wyjasnia dlaczego.
            Dla mnie dowody sa wazne, pewnosc.
            Po kazdej katastrofie wszystko dokladnie sie sprawdza i na podstawie dowodow dochodzi do sedna….bez dowodow to tylko gdybanie.
            Ja nie bylam naocznym swiadkiem zagazowywania wiec mogę sie opierac na dowodach, bo wiem ze mowic mozna rozne rzeczy .
            Dla mnie samej jest nie do pomyslenia by komus zabierac zycie.
            Gdyby CZŁOWIEK kochal SIEBIE nie było by okropnosci o ktorych tu czesto sie pisze, podziałow na zydow, katolikow, buddystow, byłaby HARMONIA w NIM

          • Mezamir pisze:

            bez dowodow to tylko gdybanie.

            “Pokłosie” Pasikowskiego jako narzędzie prania mózgów w
            polskich szkołach :

            myslnarodowa.wordpress.com/2012/11/22/poklosie-pasikowskiego-jako-narzedzie-prania-mozgow-w-polskich-szkolach/

            myslnarodowa.wordpress.com/2012/11/24/zbrodnie-zydowskich-partyzantow-na-polskiej-ludnosci-koniuchy-i-naliboki/

          • Mezamir pisze:

            (…)
            Wystąpienie L. Żebrowskiego, zainspirowane “Pokłosiem” jest wartościowym kompendium wiedzy historycznej na temat niemieckiego mordu w Jedwabnem i niektórych kłamstw i manipulacji związanych z historią tej zbrodni. Jak dotąd żadna osoba omawiająca ten film nie zastanowiła się nad pewną jego “funkcją dodatkową”, obok “pedagogiki wstydu” / “pedagogiki winy” wobec Polaków. Otóż film ten może być narzędziem prania mózgów żydowskiej młodzieży na antypolonizm, pod hasłem “patrzcie, to nie my, to uczciwi Polacy sami się przyznali – i są za to atakowani przez polskich antysemitów”. Żydowska młodzież w Izraelu już i bez takich materiałów ma mózgi wyprane na antypolonizm (co widać we fragmentach filmu Zniesławienie

            Film obowiązkowy dla każdego… żydofoba :p nakręcony przez żyda antysemitę.

      • Dawid56 pisze:

        Ofiara Oświęcimia mówi wyraźnie komory gazowe były w Birkenau i piece krematoryjne też to zaledwie 3 km od Oświęcimia.Żydzi byli również kierowani do Birkenau.
        Skończmy już tę dyskusje n/t Żydów .O.K.?

        • Ktoś pisze:

          Przecież :

          „Auschwitz-Birkenau

          Konzentrationslager Auschwitz, KL Auschwitz (Stammlager), w tym KL Birkenau (Auschwitz II) i KL Monowitz (Auschwitz III) – zespół niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych, w tym obozu zagłady na terenie Oświęcimia i pobliskich miejscowości, istniejący w latach 1940-1945”

          TO JEDEN OBÓZ

          i wbrew żydokłamstwom ploty głoszą iż dla Polaków to był OBÓZ ZAGŁADY

          a dla żydostwa PRACY – fałszowania zachodnich walut na przykład (wojenna seria z Tygrysem o tej „kaźni” żydków w obozach mówi)

        • Mezamir pisze:

          Ofiara Oświęcimia mówi wyraźnie komory gazowe były w Birkenau

          Mówi też o tym że dla żydów były to obozy pracy
          a zagłady dla gojów.

          • Mezamir pisze:

            PS. Spróbujcie znaleźć w sieci informacje o tym jak Hitler wydał rozkaz likwidowania okultystów ,powodzenia życzę.
            Wszelkie stowarzyszenia nazistowskie służyły tylko do inwigilacji
            Potem gdy już było wiadomo kto jest okultystą,zaczęło się rozstrzeliwanie.
            Tak wyglądała fascynacja Hitlera okultyzmem.

  7. margo0307 pisze:

    Kolejny, ciekawy art ukazał się na stronie Romana Nachta…

    „…Historia powraca dla tych, którzy na czas nie wyciągają konsekwencji z popełnionych błędów. Znowu Kain morduje Abla…

    Zgodnie z chronologią Antelmana, Jakub Frank zawarł w 1770 roku pakt z konwertytą, jezuitą Adamem Weishauptem, który planował wcielić sabateistów w szeregi założonych przez siebie iluminatów.

    W skrócie…, sekciarze ci praktykowali kazirodztwo, cudzołóstwo i homoseksualizm.
    Spiskowali z lożami iluminatów łącząc z nimi siły w celu zniszczenia judaizmu i chrześcijaństwa, a dalej zespolenia wszystkich narodów w jeden globalny naród…

    New Age z takimi organizacjami charytatywnymi jak np. Youngwood Institute nastawione są na wytępienie żydowskich i chrześcijańskich grup.
    Na szczycie listy planowanego przez nich złożenia „ofiary całopalnej” znajdują się religijni, nie tylko ortodoksyjni żydzi oraz tak zwani fundamentalni, pierwotni chrześcijanie…

    W czasie Rewolucji Francuskiej odkryto dokumenty z których jasno wynikało, że iluminaci planują zniszczenie fundamentów cywilizacji europejskiej, takich jak moralność, poczucie jedności i braterstwa wzniecając jedną rewolucję za drugą.

    Obecnie obserwujemy jak starają się zniszczyć Europę wszczepiając jej wrogi, islamski element.
    W dogodnym dla siebie momencie pozbędą się tego bezmyślnego, zaślepionego nienawiścią do niewiernych narzędzia – „użytecznych idiotów” jak ich między sobą nazywają…”

    http://romannacht.blogspot.de/search?updated-min=2015-01-01T00:00:00-08:00&updated-max=2016-01-01T00:00:00-08:00&max-results=30

    • Ktoś pisze:

      „W skrócie…, sekciarze ci praktykowali kazirodztwo, cudzołóstwo i homoseksualizm.
      Spiskowali z lożami iluminatów łącząc z nimi siły w celu zniszczenia judaizmu i chrześcijaństwa, a dalej zespolenia wszystkich narodów w jeden globalny naród…”

      – jakie tandeciarskie SAMOWYBIELANIE SIĘ, takie JASZCZURZE ODRZUCANIE ODWŁOKA by ZROBACZYWIAŁA, nazistowska żydogłowa MOGŁA PRZETRWAĆ unikając kary ….. ALE……

      się żydek z kłamstewkami SPÓŹNIŁ o kilka latek bo ci „DO ZBAWIENIA” są już oznaczeni I NIE BĘDZIE w tym POPRAWEK…..

      Poza tym scenariusz apokalipsy nie przewiduje ratunku dla człekokształtnych glizd i padalców…..

      Mieli czas SKAMLEĆ O WYBACZENIE ale bytnie nadal idą w cudze plony więc ZA CO NIBY MIELI BY JE DOSTAĆ, ZA KOLEJNE KŁAMSTWA I RZUCANIE SWOIMI BRAĆMI W ZBRODNIACH NA STOSY….. by tak SIĘ WYBIELAĆ ?

  8. Mezamir pisze:

    W czasie Rewolucji Francuskiej odkryto dokumenty z których jasno wynikało, że iluminaci planują zniszczenie fundamentów cywilizacji europejskiej, takich jak moralność, poczucie jedności i braterstwa wzniecając jedną rewolucję za drugą.

    Żydo-bolszewicka rewolucja seksualna.
    (Bolszewizm nie był wynalazkiem Rosjan,on został do Rosji przywieziony aby ją zniszczyć)

    „Oglądam stare czarno-białe sowieckie kroniki filmowe. Pokazują parady wolnej miłości organizowane przez bolszewików w Związku Sowieckim w latach 20-tych XX wieku. Na ciężarówkach z plandekami jedzie rozweselone towarzystwo, jedni poprzebierani za popów, drudzy za zakonnice, jeszcze inni całują się namiętnie, obmacują lub wykonują sprośne gesty. Nad nimi transparenty domagające się wolnej miłości i rewolucji seksualnej oraz potępiające Boga, chrześcijaństwo i duchownych. Przeżywam deja vu: te same obrazki (tylko może mniej przaśne i siermiężne) widziałem całkiem niedawno na paradach gejowskich i feministycznych w Berlinie, Amsterdamie czy Rzymie.

    Ci, którzy postulują dziś rewolucję obyczajową i domagają się od Kościoła zmiany w kwestiach nauczania moralnego, zwłaszcza zaś etyki seksualnej, nie prezentują nic nowego. Powtarzają w sumie to samo, co Sowieci przed niemal stuleciem.

    Żądanie „rewolucji seksualnej” nie narodziło się wśród amerykańskich bitników czy hippisów. Jako pierwszy określenie to wprowadził do obiegu zaraz po zdobyciu władzy przez bolszewików działacz komunistyczny i psychoanalityk Wilhelm Reich. To on założył w Wiedniu Socjalistyczne Towarzystwo Konsultacji i Badań Seksuologicznych, a w Berlinie Niemieckie Towarzystwo Proletariackiej Polityki Seksualnej. Był też autorem programu proletariackiej edukacji seksualnej (tzw. prol-sex).

    Hasło „wolnej miłości” także nie powstało w epoce Woodstock i dzieci-kwiatów, lecz rozpropagowała je Aleksandra Kołłontaj, rosyjska komunistka, twórczyni socjalistycznego feminizmu, minister do spraw społecznych w pierwszym rządzie bolszewickim. Zasłynęła ona twierdzeniem, że stosunek płciowy powinien być jak wypicie szklanki wody.

    Oglądam sowiecki plakat propagandowy z tamtych czasów. Dwie postaci: męska i żeńska, dwa napisy: „Każdy komsomolec może i powinien zaspokajać swoje pragnienia seksualne”. „Każda komsomołka zobowiązana jest wyjść mu naprzeciw, inaczej okaże się mieszczanką”.

    „Homoseksualna dziennikarka zaangażowana w promocję „małżeństw jednopłciowych” w USA, Masha Gessen przyznała, że „tęczowym” aktywistom wcale nie chodzi o uzyskanie dostępu do takiej instytucji. Pederaści i lesbijki chcą po prostu radykalnej redefinicji i ostatecznego zniesienia małżeństwa!

    W wywiadzie radiowym udzielonym stacji ABC Masha Gessen mówiła: – Jest czymś oczywistym, że homoseksualiści powinni mieć prawo do zawarcia małżeństwa, ale dla mnie równie oczywiste jest to, że instytucja ta powinna być wyeliminowana…” – profil Kontrrewolucja na Facebooku

    Miłość po bolszewicku

    Seks, wiadomo, to potęga. Ponad dwieście lat temu brytyjska arystokratka ostrzegała: “Sex is too good for the common people” (Seks jest zbyt dobry dla prostych ludzi). Chodziło jej o to, że seks to narkotyk; lud nie zna umiaru i nad instynktem swoim zapanować nie potrafi. Ogólne rozbestwienie stworzy ogólny chaos.

    Doskonale rozumieli to rozmaitej maści rewolucjoniści. Od zarania dziejów, od gnostyków co najmniej, stosowali broń rewolucji seksualnej. Do ścisłego jej arsenału wchodziło promowanie powszechnego wyuzdania, postulowanie tzw. “wolnej miłości”, propagowanie zboczeń, oraz głoszenie aprobaty dla rozmaitych seksualnych patologii. Naturalnie w systemie liberalnym dzieje się to obecnie w płaszczyku retoryki o “tolerancji.”

    Rewolucjonistom chodzi o podminowanie tradycyjnego społeczeństwa. Chodzi o zdobycie popleczników. Chodzi o stworzenie paradygmatu nowej “moralności”, a za jego pomocą zdominowanie dyskursu kultury i polityki. Czyli – w ostatecznym rozliczeniu – chodzi o władzę.

    Takie ma funkcje rewolucja seksualna przed zwycięstwem rewolucji politycznym. A po zwycięstwie? Na pytanie to stara się odpowiedzieć literaturoznawca i rusycysta Gregory Carleton w pracy Rewolucja seksualna w bolszewickiej Rosji. Mimo, że przejrzał garść raportów w archiwum Komsomołu (młodzieżówki komunistycznej) w Moskwie, naukowiec ten skupił się przede wszystkim na analizie tekstów literackich oraz prasy sowieckiej.

    Carleton jest zwolennikiem dekonstrukcji i post-modernizmu, oraz wyznawcą Michela Foucalt. Taka zideologizowana metodologia paraliżuje go w dużym stopniu. W związku z tym praca Carletona jest całkiem przewidywalna. Według niego prawdy nie ma. Ktokolwiek jest u władzy prześladuje słabszych, choćby wcześniej sam był słabszy. Takie refreny moralnego relatywizmu przewijają się stale – w mniej lub bardziej subtelny sposób na stronach Rewolucji seksualnej w bolszewickiej Rosji.

    Zidelogizowanie pracy nie oznacza, że jest ona zupełnie bezwartościowa. Uważny czytelnik może wychwycić wiele ciekawych wątków, a nawet pokusić się o własną interpretację zjawisk.

    A było tak. Przed rewolucją bolszewicy popierali każdą aberrację, która podminowywała Stary Ład. Po zdobyciu władzy stanęli przed dylematem. Czy budować nowe, rewolucyjne społeczeństwo w oparciu o normy negujące tradycyjny porządek, nawet jeśli normy te przeszkadzają w utrwaleniu władzy utopi? Czy też budować nowe społeczeństwo odrzucając wszystko co podważa jego stabilność?

    Początkowo przeważał pogląd pierwszy. Zaraz po zdobyciu bolszewicy znieśli śluby kościelne. Konkubinat miał taką samą wartość prawną jak ślub. Rozwód stał się farsą, udzielano go automatycznie i natychmiast; wystarczyło, że jedna ze stron okazała taką wolę bez konieczności tłumaczenia czegokolwiek. Bolszewickie “prawo” nie znało kategorii nieślubnych dzieci. Aborcja była dostępna dla wszystkich bez żadnych ograniczeń (s. 3). Homoseksualizm przestał być zboczeniem karanym prawnie (s. 59). Prowadzono nachalną kampanię “uświadamiającą” o tych wszystkich “zdobyczach” rewolucji. “Seks miano uznać z punktu widzenia rozmnażania się i przyjemności, a traktować otwarcie. Kampania edukacji seksualnej miała skupić się na kontracepcji, higienie, oraz zapobieganiu chorobom wenerycznym” (s. 3).

    W początkowym okresie bolszewickiej rewolucji, oraz po jej zwycięstwie w partii prym wiedli zwolennicy kontynuacji seksualnych eksperymentów. Uznano, że uprawianie seksu przez klasę robotniczą powinno odbywać się bez żadnych ceregieli, bowiem nie warto było tracić energii na smolenie cholewek czy na romantyczną miłość, gdy przed proleteriatem stało wielkie zadanie budowy socjalizmu. Po prostu, “seks bez romansu mógł zwiększyć produktywność robotników” (s. 4).

    Jednak w latach dwudziestych opinia o seksie wśród elit bolszewickich nie była jednolita. Początkowo prym wiodły pomysły Aleksandry Kollontai: “Akt seksualny musi być widziany nie jako coś wstydliwego czy grzesznego, ale coś, co jest tak naturalne jak inne potrzeby zdrowego organizmu, takie jak głód czy pragnienie. Takie zjawiska nie mogą być oceniane jako moralne czy nie moralne” (s. 40) Czyli seks to “szklanka wody”. Wypija się ją i odstawia.

    W jednym ze swoich opowiadań opublikowanych w 1923 r. w kolekcji Miłość pszczół robotnic, Kollontai tworzy dialektyczny obraz trzech pokoleń rewolucjonistek. Babcia rzuciła męża, matka miała dwóch kochanków, a potem konkubina. Córka uwiodła konkubina matki, puszczała się z innymi, zaszła w ciążę i szykuje się do aborcji – apogeum rewolucyjnego wyzwolenia (s. 42). Kollontai podkreślała, że dzięki takiej dialektyce w ciągu pięćdziesięciu lat bolszewizmu “zaniknie palenie, przeklinanie, brak szacunku oraz konflikt” (s. 57).

    Inni podzielali jej utopijny optymizm. Dla takich jak Borys Pilniak szczytem rewolucyjnego ideału była “towarzyszka Ordynina.” Czekistka, feministka paraduje w skórzanym płaszczu z pistoletem. “Określająca się jako romantyczka, jest również sadystką. Gdy przyszedł rozkaz, aresztuje swego kochanka i strzela mu kulą w łeb, co sprawia jej fizyczną przyjemność” (s. 53-54). Ból łączy się z przyjemnością dla zwycięstwa rewolucji.

    Bohaterka prozy Gleba Aleksejeva to masochistka, która samookalecza się. “Tylko jem, śpię i rucham się,” powiada. W końcu popełnia samobójstwo (s. 182).

    Obok sadyzmu i masochizmu ciepło wyrażano się o homoseksualiźmie. E.P. Frankel pisała, że “stosunek homoseksualny między dorosłymi nie narusza niczyich praw bowiem dorośli są wolni wyrazić swoje uczucia seksualne w jakiejkolwiek formie; inwazja prawna na ten obszar odzwierciedla jedynie spuściznę opinii kościelnej oraz ideologię grzechu” (s. 59-60). Nikolai Ognev wplótł w kanwę swojej powieści otwarcie kwestie homoseksualizmu i masturbacji (s. 172).

    Komisarz edukacji Anatoli Lunaczarski obiecywał, że “seksualna miłość zakwitnie do takich szczytów szczęścia i przyjemności, o jakich nie śniło się mężczyznom i kobietom przeszłych pokoleń” (s. 58). Dr. A.L. Berkowicz propagował seks w połączeniu z eugeniką, aby stworzyć socjalistycznego “supermana,” a autorem tej koncepcji był sam Leon Trocki (s. 61-63). W końcu “eugenika… była logicznym krokiem na drodze wzniesienia dobra społeczeństwa ponad indywidualne żądania” (s. 62). Berkowicz chciał “całkowitej racjonalizacji seksu.” Wykluczał ze swego bolszewickiego raju “epileptyków, chorych psychicznie, typy zdegenerowane oraz innych” (s. 62) Tymczasem dr. E.B. Demidowicz pożeniła teorie Lunaczarskiego i Trockiego aby głosić “wolną miłość” w kontekście zwycięstw bolszewickiej neurologii. Po prostu komunistyczny “superman” będzie zdolny do wszystkiego (s. 66-68).

    Tacy “pisarze” jak Nikolai Bogdanow odrzucali burżuazyjne konwenanse i argumentowali, że “aby być autentycznym proletariuszem… może to oznaczać odrzucenie samo-kontroli” (s. 28). Inny zwolennik walki klas i płci pisał otwarcie w Prawdzie w maju 1925:

    Jakiego rodzaju ład społeczny mamy? Jest on oparty na systematycznej destrukcji własności prywatnej. To daje naszemu porządkowi jego szczególne oblicze. Jeśli chodzi o rodzinę, to odznacza się on systematyczną destrukcją podstaw rodziny. Współczesne stosunki seksualne są niczym innym niż głębokim odbiciem procesów ekonomicznych naszego kraju. Życie dzisiejszej młodzieży jest rewolucyjnym zerwaniem ze stosunkami seksualnymi opartymi o ideę własności prywatnej. W oczach młodzieży dziewczyna, która wstrzymuje się [od seksu] jest nie tylko burżujką, ale również taką, która niszczy swą młodość w imię przesądów przeszłości, która oszczędza się dla męża/posiadacza prywatnej własności (s. 32-33).

    Jednak Carleton minimalizuje wpływy Kollontai i jej zwolenników. Wyszydza również głosy konserwatystów ostrzegających, że bolszewicy tworzyli piekło kobiet, że starali się je podporządkować państwu. Carleton zupełnie nie odnosi się do tego, że język i praktykę walki klas połączono z walką płci. Pisał o tym bardzo powierzchownie Alexis de Jonge. Według tego autora wprowadzenie przez bolszewików edukacji seksualnej spowodowało wielką falę gwałtów na dziewczynach ze starych elit – zwanych “bywszyje ludi” (byli ludzie) – przez proletariackich “kolegów” z klasy. Wprowadzali oni w życie rewolucyjne pomysły za jednym zamachem zwalczając wrogów ludu i wyzwalając go od reakcyjnych przesądów.

    Carleton ignoruje takie tragedie. Mimo, że półgębkiem wspomina “serię zbiorowych gwałtów przez członków Komsomołu latem 1926 r.,” nie wyciąga z tego odpowiednich wniosków (s. 110). Zastanawia się tylko nad wpływem gwałtów na walki wewnątrzfrakcyjne w partii bolszewickiej i na kwestię seksu w sowieckiej polityce (s. 159-162). Z upodobaniem natychmiast Carleton zabawia się w “mirror imaging” (lustrzana wyobraźnia), czyli w wynajdowanie fałszywych analogii między Sowietami a USA. Na przykład, twierdzi, że mechanizmy wyzwolenia seksualnego były bardzo podobne w obu społeczeństwach w latach dwudziestych (s. 27). Jak na moralnego relatywistę przystało, uważa też, że gdy od 1928 r. mówiono w Sowietach o seksie, to mimo, że używano języka marksizmu, rezultat – “z moralnego oraz medycznego punktu widzenia” – był taki sam jak na Zachodzie, gdzie odnoszono się do “spuścizny judeo-chrześcjańskiej” (s. 224).

    Carleton również nie bardzo potrafi sobie dać radę ze źródłami. Na przykład bierze za dobrą monetę publikowane w sowieckiej prasie materiały. Twierdzi, że rola redakcji ograniczyła się jedynie do bezstronnego oceniania racji stron (“Pravda served solely as a moderator…”) (s. 33). Naiwnie i rutynowo uważa, że listy do gazet odzwierciedlają prawdziwe opinie przeciętnego czytelnika (s. 234).

    Autor przyznaje jednak, że według przeprowadzonego w 1922 r. sondażu wśród 1,500 studentów moskiewskich, “mężczyźni generalnie zredukowali seks do stosunku” (s. 30). Wraz z upływem czasu i “osiągnięć” rewolucji podobne poglądy zaczęły pojawiać się wśród kobiet. Według sondażu z 1928 r. jedna z dziewczyn otwarcie przyznała, że “nie wierzę w małżeństwo, tylko w stosunek seksualny jak między dwoma psami” (s. 30). W osobnym sondażu z 1922 r. “tylko 14,3 kobiet, w porównaniu z 21,4 mężczyzn, uznało małżeństwo za swój [ideał].” (s. 37)

    Masturbacyjna edukacja, czyli gotowanie żaby

    Rok 1965:
    – Kiedyś homoseksualiści będą żyli w legalnych związkach – powiedział K.
    – Zboczeńcy?(*Proszę wybaczyć, ale tak właśnie 50 lat wstecz nazywano tę, dawniej dewiację, obecnie orientację seksualną). Chyba spadłeś z konia.To się nigdy nie zdarzy!
    – Zdarzy się, może nawet dożyjesz. Będą jako małżeństwa wychowywać dzieci.
    – Człowieku, lecz się na głowę! Nikt normalny czegoś takiego nie zaakceptuje.

    *** *** *** *** ***

    Rok 2015:
    – Kiedyś pedofilia będzie legalna – powiedział K.
    – (wstaw swoją odpowiedź)
    – Rodzice nie będą mieli nic do powiedzenia, jeśli dziecko będzie chciało uprawiać seks z dorosłym.
    – (wstaw swoją odpowiedź)
    Więc jak sądzisz, czy jest MOŻLIWE, by w przyszłości dzieci legalnie mogły uprawiać seks? Lub – nazywając rzecz po imieniu – by pedofile mogli je wykorzystywać w majestacie prawa?
    Dziś osoby przeciwstawiające się równaniu klasycznej rodziny, której trzon stanowi kobieta oraz mężczyzna, ze związkami osób tej samej płci nazywane są zacofanymi homofobami. Genderowe działania mają sprawiać, że ludzie, którzy przeciwstawiają się dewiacji, zostają uznani za ogarniętych fobiami. A co będzie, jeśli za kilkanaście lat tak samo traktowane będą osoby przeciwstawiające się pedofilii? Niemożliwe?

    Kto nie chce czytać niech mantruje i nie truje. Na pewno to pomoże.

    „To co uczynił genderowy terror w polskim szkolnictwie w okresie rządów PO można określić słowem: koszmar! I to nie tylko w kontekście edukacyjnym ale i wychowawczym. To Tusk, Kopacz, Hall, Szumilas, Fuszara, Kluzik-Rostowska, Środa, Nowicka przewodzili rzeszy inżynierów społecznych, hunwejbinów edukacyjnej degrengolady.

    Codziennie w prasie i Internecie możemy natknąć się na takie tytuły jak: „Nietrzeźwa nauczycielka zatrzymana w gimnazjum w Grudziądzu”, „Szkolna sekretarka handlowała narkotykami”, „Podejrzana o zabójstwo 17-letniej Agaty zaatakowała kolejną dziewczynę”, „Cała szkoła odśpiewała wulgarną piosenkę rapera Popka”, „Nauczycielka urodziła dziecko14-​letniego ucznia. Jest wyrok” oraz takie sceny jak ta: „W wyniku przedawkowania narkotyków w niewielkim Łukowie zmarło w tym roku dwóch nastolatków. Dilerką zajmowała się tam sekretarka szkoły, prywatnie siostrzenica starosty”, czy to: „17-letnia Wiktoria M. usłyszała zarzut zabójstwa na prośbę i za zgodą pokrzywdzonej. Dziewczyna nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Decyzją sądu trafiła na trzy miesiące do aresztu. Z kolei 18-letnia Aleksandra L. usłyszała zarzut utrudniania postępowania przygotowawczego”.

    To wszystko dzieło i skutek metodycznych działań lewicowców z PO mającej na celu zniszczenie polskiej edukacji, chrześcijańskiego sytemu wartości i rodziny. (olać to, mantrować) Celem tych zabiegów było wyhodowanie w ciągu jednego pokolenia pozbawionego tożsamości i krytycznego rozumu, ahistorycznego „homoplatfusa” – wzorcowego wyborcy Platformy Obywatelskiej, karmionego „intelektualną paszą” z koryta „Gazety Wyborczej”. (no i co z tego)

    „Nagranie z dyskoteki szkolnej w podlaskim Wasilkowie jest teraz jednym z najpopularniejszych filmów w polskim internecie. Przedstawia grupę 10-13-letnich dzieci, które śpiewają chórem piosenkę o „piź… nad głową” w klubie go-go. – Zanim się zorientowaliśmy, dzieci zdążyły odśpiewać to niecenzuralne zdanie – komentuje dyrekcja szkoły. Dzień po dyskotece zawiadomiła policję”. Dzieci 10-13 letnie, śpiewające wulgarną piosenkę o „Piz…” to najbardziej symptomatyczny obraz reformy edukacji Pań Hall-Szumilas-Kluzik-Rostowska oraz reformatorki i ideolożki gender Fuszary (która swego czasu dawała wykład w którym usprawiedliwiający kazirodztwo).”

  9. Mezamir pisze:

    Na zakończenie „Wiara i Życie” wytoczyła przeciwko nam straszliwą – jak jej się zdawało – kolubrynę, aby nas zmiażdżyć ostatecznie i nieodwołalnie. Idzie o Żydów. Napisaliśmy kiedyś, że zakon Jezuitów jest najbardziej ze wszystkich zażydzony. „Wiara i Życie” odparła, że jest to „wierutne kłamstwo”, że zakon Loyoli nie tylko nie jest, ale i nie może być zażydzony, albowiem „statut zakonu zabrania przyjmować Żydów do czwartego pokolenia”. Naiwny poczciwiec, czytający powierzchownie i wierzący Jezuitom, orzeknie, że jesteśmy zdruzgotani. Nieco obyty z metodami tego zakonu przeczyta obronę jeszcze raz i powie: tu jest coś nie w porządku; czyżby jezuici pisali się na rasizm? Jezuici, których dyscyplina zmierza do wychowywania jak najbardziej międzynarodowego typu? A cóż by na to powiedział ich ojciec duchowy, Ignacy, który z wielkiego sentymentu dla „narodu wybranego” wzdychał żałośnie, że nie danem jest mu być Izraelitą? I oto teraz doczekał się, że jego zakon nie przyjmuje Żydów i to aż do czwartego pokolenia! A gdzież to Pawłowe: „nie jest żyd, ani greczyn, ale wszyscy wy jedno jesteście w Jezusie Chrystusie”?

    Ignacy jak Ignacy. Nie był to człek pojętny ani bystry o czym świadczy m.in. fakt, że mimo szczerych wysiłków nigdy nie nauczył się po łacinie; Ignacy nie zorientował by się o co tu idzie. Ale jego pierwszy uczeń i następca na urzędzie najwyższego przełożonego i wraz sekretarzem zakonu Palanco właściwy tego zakonu twórca, Lainez, sławny Lainez, spiritus movens soboru trydenckiego, tak ważny, że gdy zachorował i na obrady nie przychodził, chciano odroczyć posiedzenie, Lainez, który ze swym sekretarzem złożył Ignacego z urzędu i wziął zakon , onże Lainez, żydowin z pochodzenia, podobnie jak sekretarz zakonu Palanco, gdyby posłyszał w grobie, iż zakon Jezuitów zabrania przyjmować Żydów, przewróciłby się na drugi bok z oburzenia. Ale gdyby usłyszał resztę, że nie przyjmuje się Żydów tylko do czwartego pokolenia, uśmiechnąłby się z zadowoleniem: ce, ce, ce! Ten zakaz do trzeciego pokolenia to powiedziane dobrze dla rasistów; a to co dalej, że do czwartego wolno, to dla filosemitów i tradycyjnych katolików, a także socjalistów niedobitków – to bardzo fajnie zrobione. To pomyślawszy zamknął by oczy, spokojny o swój zakon(2.

    Tak, tu szło właściwie o zadowolenie antysemitów i filosemitów. A gdy antysemici zapytają, czy w czwartym pokoleniu Żyd przestaje być Żydem i w jaki cudowny sposób się to dzieje, to się jakoś na to odpowie; zresztą może nie zapytają. Tymczasem efekt jest: wobec antysemitów Jezuici są rasistami, zamykają zakon swój przed Żydami, a wobec filosemitów otwierają wstęp i Żydom od 4 pokolenia.

    Tego jednak, że ktoś może zajrzeć do ustaw zakonu, na które w jego obronie powołują się autorowie „Wiary i Życia”, tego się nie spodziewano w redakcji jezuickiego pisma. A może liczono się z tym, że łacina, w której ustawy zakonu są zredagowane, jest nam niedostępna? Nie należy przeciwnika nie doceniać. Myśmy ustawy zakonu Towarzystwa Jezusowego(3 odcyfrowali i stwierdzamy tutaj, że w całym tym kodeksie nie ma zakazu przyjmowania Żydów. W szczególności nie ma ani słowa o Żydach w rozdziale III, mówiącym o przeszkodach do zakonu, ani we wstępie, zawierającym aż 14 pytań, które winny być postawione kandydatowi.

    A może paragraf antyżydowski znajduje się w tajnych ustawach zakonu, o których szerszy ogół nie wie? Gdyby tak było, powstałby trudności z ujawnieniem. Tak czy owak położenie nieprzyjemne.

    https://bialczynski.wordpress.com/2015/06/06/czytajcie-zadruge-towarzystwo-jezusowe-interesuje-sie-zadruga/#comments

    • anuradha57 pisze:

      Masz całkowitą rację Mezamir, Jezuici to najbardziej niebezpieczny i zakłamany zakon pod Słońcem. Od początku swego istnienia, wszędzie gdzie się znaleźli snuli intrygi, skrytobójstwa, mieszali w polityce napuszając jedną stronę na drugą. Można by tego jeszcze mnożyć długo. Poza tym trudno się nie zgodzić z tym co piszesz. Dziękuję za tak obszerną wiedzę.

      • Mezamir pisze:

        Niestety,mam rację niestety:/

        Mnie interesuje jedna rzecz,jak oni godzą to:

        „Wiara i Życie” odparła, że jest to „wierutne kłamstwo”, że zakon Loyoli nie tylko nie jest, ale i nie może być zażydzony, albowiem „statut zakonu zabrania przyjmować Żydów do czwartego pokolenia”.

        z tym:

        Kto jest Żydem wg Biblii

        „Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, ale prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery. ” Rz 2; 28-29

        Pius XI w przemówieniu do pielgrzymki katolików belgijskich w dniu 6.9.1938:
        “Przez Chrystusa i w Chrystusie
        jesteśmy duchowym potomstwem Abrahama… jesteśmy duchowymi Semitami.”

        Trzeba niezłych akrobacji umysłowych dokonać aby to ze sobą pogodzić
        Pierwszy krok to utrudnić dostęp do wiedzy,niech ludzie nie wiedzą – nie będą pytać
        ________________________________________
        “Szanuj religie innych ludzi, ale bądź wierny własnej”.

        https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/p552x414/30820_399180279933_768984_n.jpg?oh=251cc7a6fb29752b9494c5a3fb7a37b8&oe=55F0E2CB
        СРАМОТА!!! Това е снимка от изгорената къща на г-н Сократес Христодуларис, Атика. Палеж извършен, защото господинът почита старите богове, което явно е недопустимо за някои наричащи себе си християни…в оригиналния албум под снимката е написано: ΚΑΠΟΤΕ ΕΚΑΙΓΑΝ ΤΑ ΒΙΒΛΙΑ…ΣΗΜΕΡΑ ΤΑ ΚΑΙΝΕ ΑΚΟΜΑ…ΜΑΖΙ ΜΕ ΤΟ ΣΠΙΤΙ или в превод: някога те изгаряха книгите…сега те още изгарят…заедно с къщите!!!
        IT IS SHAMEFUL!!! This is a picture of the burned house of Mr. Socrates Christodoularis who lives in Attica. The house has been set on fire, because he worships the old gods, which appears to be inadmissible for some people who dare call themselves Christians. In the original album, underneath the picture is written: ΚΑΠΟΤΕ ΕΚΑΙΓΑΝ ΤΑ ΒΙΒΛΙΑ…ΣΗΜΕΡΑ ΤΑ ΚΑΙΝΕ ΑΚΟΜΑ…ΜΑΖΙ ΜΕ ΤΟ ΣΠΙΤΙ which is: once they never burned the books…now they still burn…with the houses!

        Tak się kończy pobłażanie.

        Jeśli w Indiach jakiś Hindus przejdzie na judeo-chreześcijaństwo
        i wyprze się w ten sposób swoich korzeni,uznawany jest przez państwo za zdrajcę narodu
        Piękna sprawa,tak powinno się walczyć z kosmopolityzmem i etnobójstwem
        propagowanym przez religie pustyni.
        Niech sobie pielęgnują swoje doktryny ale u siebie.
        Wtedy każdy kto chce religii pustyni,niech sobie wyjedzie na pustynię
        i tam mu będzie lepiej skoro we własnym domu jest mu źle.

        • Mezamir pisze:

          „Wiara i Życie” odparła, że jest to „wierutne kłamstwo”, że zakon Loyoli nie tylko nie jest, ale i nie może być zażydzony, albowiem „statut zakonu zabrania przyjmować Żydów do czwartego pokolenia”.

          „Rothschildowie byli jezuitami którzy wykorzystali swoje żydowskie pochodzenie jako przykrywka ich ponurych czynności. Jezuici, rękami Rothschildów i finansisty Nicholasa Biddle, dążyli do przejęcia kontroli nad systemem bankowym Stanów Zjednoczonych.”

          Bill Hughes, „The Secret Terrorists and The Enemy Unmasked

  10. Mezamir pisze:

    Znalazłem,zupełnie przypadkiem szukając czego innego a konkretnie filmów

    „Tego nie ma w internecie. Ale jest w Psychiatric News, opublikowane przez American Psychiatric Association . Data publikacji: 25.10.1972. Sprawdź w lokalnej bibliotece.
    Dowód na to, że Żydzi są nosicielami schizofrenii znajduje się w pracy przygotowanej dla American Journal of Psychiatry autorstwa dr Arnolda A Hutschneckera, nowojorskiego psychiatry, który leczył prezydenta Nixona.
    W pracy pt. Mental Illness: The Jewish Disease [Choroba umysłowa: żydowska przypadłość] dr Hutschnecker powiedział, że choć wszyscy Żydzi nie są chorzy umysłowo, to choroba umysłowa jest wysoce zaraźliwa i Żydzi są głównym źródłem tej infekcji.
    Dr Hutschnecker powiedział, że każdy Żyd rodzi się z zarodkiem schizofrenii i to ten fakt jest przyczyną prześladowań Żydów na całym świecie.
    ‘Świat bardziej współczułby Żydom, gdyby wiedział, że oni nie są odpowiedzialni za tę chorobę,’ powiedział dr Hutschnecker. ‘Schizofrenia jest faktem, który w Żydach wywołuje kompulsywne pragnienie prześladowań.”
    Dr Hutschnecker zwrócił uwagę na to, że choroba umysłowa specyficzna dla Żydów objawia się ich brakiem zdolności odróżnienia dobra od zła. Powiedział, że choć żydowskie prawo kanoniczne uznaje cnoty cierpliwości, pokory i uczciwości, to Żydzi są agresywni, mściwi i nieuczciwi.
    ‘Podczas gdy Żydzi atakują nie-żydowskich Amerykanów za rasizm, Izrael jest najbardziej rasistowskim krajem na świecie,’ powiedział.
    Żydzi, jak mówi, ujawniają swoją chorobę umysłową przez paranoję. Wyjaśnił, że paranoik nie tylko wyobraża sobie, że jest prześladowany, ale umyślnie stwarza sytuacje, które prześladowanie uczynią rzeczywistością.
    Powiedział również, że wszystko czego potrzebuje ktoś by dojrzeć żydowską paranoję w akcji to wejść do nowojorskiego metra. Dziewięć razy na dziesięć, ten który cię wypycha będzie Żydem.
    ‘Żyd ma nadzieję, że weźmiesz na nim odwet w naturze, i kiedy to ma miejsce, jest przekonany, że jesteś antysemitą.’
    Podczas II wojny światowej, jak mówi dr Hutschnecker, żydowscy przywódcy w USA i Anglii wiedzieli o okropnej zbrodni nazistów wobec Żydów. Ale kiedy urzędnicy Departamentu Stanu chcieli wypowiadać się przeciwko niej, zostali uciszeni przez zorganizowane żydostwo. To ono chciało kontynuacji zbrodni by wywołać sympatię świata.

    Żydowską potrzebę prześladowań porównał z rodzajem szaleństwa, kiedy cierpiący okalecza się. Powiedział, że ci którzy się okaleczają robią to, gdyż chcą sympatii wobec sie

    bie. Ale, dodał, tacy ludzie ujawniają swoje szaleństwo oszpecaniem się w taki sposób, że wywołują wstręt raczej niż sympatię.
    Zwrócił uwagę, że zachorowalność na chorobę umysłową wzrosła w USA w bezpośredniej proporcji do wzrostu populacji żydowskiej.
    ‘Wielka migracja żydowska do USA rozpoczęła się pod koniec XIX wieku. W 1900 roku było 1.058.135 Żydów; w 1970 roku 5.868.555; wzrost o 454.8%. W 1900 roku było 62.112 pacjentów w publicznych szpitalach psychiatrycznych w USA; w 1970 roku 339.027, wzrost o 445.7%. W tym samym okresie amerykańska populacja wzrosła z 76.212.368 do 203.211.926, wzrost o 166.6%. Przed przybyciem Żydów z Europy, USA była narodem zdrowym pod względem umysłowym. Ale to już nie jest prawdą.’
    Dr Hutschnecker uzasadnił swoje twierdzenie, że USA nie była już zdrowym psychicznie narodem, cytując dr Dawida Rozentala, szefa laboratorium psychologii w Narodowym Instytucie Zdrowia Psychicznego, który ostatnio oszacował, że ponad 60.000 osób w USA cierpi na jakąś formę zaburzeń schizofrenicznych. Biorąc pod uwagę to, że dr Rozental jest Żydem, Żydzi wydają się być przewrotnie dumni z szerzenia choroby umysłowej.
    Dr Hutschnecker powiedział, że wyraz ‘schizofrenia’ przypisał chorobie umsłowej dr Eugen Blueler, szwajcarski psychiatra, w 1911 roku. Wcześniej znana była jako ‘dementia praecox,’ termin używany przez jej odkrywcę, dr Emila Kraepelina, jak mówi dr Hutschnecker, tej samej chorobie nazwę ‘neurosis’ nadał dr Siegmund Freud.
    „Objawy schizofrenii zostały uznane niemal równocześnie przez Bleulera, Kraepelina i Freuda w czasie, gdy Żydzi przenosili się do zamożnej klasy średniej,” powiedział dr Hutschnecker. „Wcześniej byli ignorowani jako jednostki społeczne i rasowe przez lekarzy z tamtej epoki. Stali się klinicznie istotni, gdy zaczęli mieszać się z nie-Żydami.”
    Dr Hutschnecker powiedział, że badania dr Jacquesa S Gotlieba z Wayne State University wykazują, że schozofrenia wywoływana jest przez deformację białka alfa-dwa-globuliny, która u schizofreników jest w kształcie korkociągu. Zdeformowane białko powstaje na skutek wirusa, jak twierdzi dr Hutschnecker, który przenoszą Żydzi na nie-Żydów z którymi wchodzą w kontakt. Powiedział, że ponieważ ci którzy są potomkami narodów z zachodniej Europy nie wytworzyli odporności na wirus, są szczególnie podatni na tę chorobę.
    ‘Nie mam żadnych wątpliwości,’ powiedział, ‘że Żydzi zainfekowali naród amerykański schizofrenią. Żydzi są nosicielami choroby i osiągnie ona epidemiczne proporcje, jeśli nauka nie odkryje szczepionki zwalczającej ją.’
    W ramach studiów nad świętą Biblią i Talmudem Żyd uczy się, że zbrodnie przeciwko Gojom, takie jak ludobójstwo, masowe morderstwa, wykorzystywanie dzieci itp. są uważane za święte usługi wobec Boga. Biblia i Talmud, święte księgi nienawiści, zobowiązują niewinną młodzież żydowską do nienawiści, do mordowania, do oszustwa, do wypędzania, do okradania nie-Żydów w imię Boga. To pozwala nie tylko na ich skrzywienie struktury umysłowej, ale zamienia duszę na ropiejącą deformację duchową.
    Oni mieszkają i pracują razem z nie-Żydami w społecznościach na całym świecie, lubią ich gojowskich sąsiadów, korzystają z ich kultury, a nawet czasem zakochują się w Goju przeciwnej płci. Jednak ze względu na surowe prawa i ograniczenia (w oparciu o czystość rasową) nakładane na nich, są oni zmuszeni do dorastania i rozwijania się w świecie, w którym uczą się umiejętności wykonania jednego rozkazu i prowadzenia podwójnego życia. Dylematem z jakim zmierza się zwykły Żyd jest to, że musi przestrzegać rabinackiej interpretacji prawa Bożego. Oni uczyli młode umysły narodu żydowskiego by gardzić, ujarzmiać, lekceważyć, a nawet nienawidzić nie-Żydów świata. Nieprzestrzeganie powyższych świętych poleceń skutkuje, jak się ich uczy, surową karą ze strony Boga. To musi naturalnie skutkować aberracją umysłową wśród społeczności żydowskiej. Odrażający przykład – pacjentami tej poważnej choroby psychicznej, która spotyka Żydów, są w Ameryce neo-konserwatyści, którzy wydają się cieszyć z prowadzenia wojen na Bliskim Wschodzie.
    To było w internecie…
    Rozwiązanie zagadki schizofrenii
    Maria Tsepilovan – Koordynator badań klinicznych, Mount Sinai School of Medicine
    Mój przyjaciel Piotr był sportową gwiazdą naszej szkoły. Nie tylko mógł zdobywać punkty, ale był „A” studentem, który mógł wygrać debatę z prawie każdym, w tym z nauczycielami. Piotr ukończył szkołę z bardzo dobrym wynikiem i rozpoczął studia na wydziale prawa w Ivy League University. Podczas drugiego roku Peter zaczął się zmieniać. Przestał spotykać się z przyjaciółmi, jego oceny pogorszyły się i spędzał więcej czasu sam w swoim pokoju.
    Któregoś dnia pod koniec roku szkolnego Piotr był w szpitalu i wkrótce potem zdiagnozowano u niego schizofrenię. Nigdy już nie był taki jak dawniej. Nie mogłam z nim sensownie porozmawiać, skakał z tematu na temat i nie wiedziałam o czym mówił. Był również paranoidalny. Piotr upierał się, by w każdym publicznym miejscu siedzieć plecami przy ścianie, żeby nikt nie mógł skraść się za nim z tyłu. Myślał, że FBI monitoruje każdy jego ruch.

    Życie Piotra zmieniło się na zawsze. Dlaczego on? Dlaczego teraz?
    Schizofrenia jest ciężkim, chronicznym zaburzeniem pracy mózgu, trwającym co najmniej 6 miesięcy i charakteryzuje się co najmniej miesiącem występujących symptomów takich jak halucynacje i przywidzenia, zaburzenia mowy i negatywny afekt (brak emocji). Choroba może wystąpić bez ostrzeżenia i ogólnie najpierw ujawnia się w późnych latach dorastania lub wczesnych dorosłości.
    Naukowcy przez dziesiątki lat poszukiwali przyczyn schizofrenii. Była pewna kontrowersja nt. co bardziej wpływa na jej rozwój: genetyka czy środowisko. Osiągnięto wstępne hipotezy: choroba jest zarówno genetyczna jak i środowiskowa. Oznacza to, że przeprowadzono wystarczające badania na to, że istnieją specyficzne geny, które czynią człowieka bardziej podatnym na zachorowania na schizofrenię i niektóre czynniki środowiskowe, które mogą spowodować jej rozwój.
    Co to za geny odpowiadają za schizofrenię i jakie czynniki środowiskowe powodują wystąpienie choroby?
    Czynniki środowiskowe, w tym przypadku, mogą oznaczać stresor każdego typu, który człowiek napotyka w życiu płodowym lub w ciągu całego życia (np. zerwanie relacji, mieszane sygnały od rodziców, stres w pracy, itp.).
    Genetyczna część jest trudniejsza. Różnice genetyczne między ludźmi, nie mówiąc już o Amerykanach o różnym pochodzeniu, tworzą trudności w izolowaniu poszczególnych genów odpowiedzialnych za zaburzenia. Po latach badań genetycznych, naukowcy zidentyfikowali wiele genów w ludzkim organizmie, potencjalnie związanych z początkiem schizofrenii. Niektórzy badacze z Johns Hopkins University zaczęli kwestionować te ustalenia, twierdząc, że mogli wskazać kluczowe miejsca na konkretnych chromosomach, które są przyczyną choroby.
    Z problemem różnorodności genetycznej w rozważanej populacji, naukowcy z Johns Hopkins postanowili zawęzić pulę genetyczną swoich badań. Szukali grupy osób podobnych genetycznie, grupy, która pochodziła od jednego przodka, a następnie, od pokoleń, trwała we własnej kulturze. Hopkins wysunął hipotezę, że zebranie takich osób ułatwiłoby badaczom porównać DNA i zlokalizować geny, które są podobne u osób z rozpoznaniem schizofrenii.
    W 1996 r. z dotacją z Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego, Johns Hopkins rozpoczął rekrutację Żydów aszkenazyjskich, u których rozpoznano schizofrenię. Żydzi nie są bardziej narażeni na rozwój tej choroby, schizofrenia występuje u około 1% światowej populacji, i nie wydaje się być widoczna w jednej grupie. Powodem dlaczego to badanie jest ukierunkowane szczególnie na Żydów wywodzi się z tradycji żydowskiej małżeństw w ramach tej samej grupy. To sprawia genetyczny szlak łatwiejszy do zbadania. Po dziesięciu latach badań, zespół Johns Hopkins zebrał grupę ponad 1.000 takich osób do badań i wyniki wstępne opublikowano w American Journal of Human Genetics.”
    Co to oznacza dla nas? Każdy może zachorować na schizofrenię. Wiemy, że jest ona częściowo genetyczna. Jeżeli uda nam się wykryć jej obecność w początkowej fazie, możemy lepiej określić, jakie można podjąć środki ostrożności, by złagodzić objawy gdy się pojawią, czy zapobiec im w ogóle. Możemy opracować leki lepiej dostosowane do chorych osobników. Ostatecznie, lepsze zrozumienie przyczyn schizofrenii pozwoli zbadać ogromną różnicę wśród Piotrów tego świata, którzy teraz stają w obliczu cierpienia i szoku, kiedy w wieku 20 lat, nagle zachorują na schizofrenię.
    Johns Hopkins podjął współpracę z Mount Sinai School of Medicine, aby kontynuować te obiecujące badania. Obecnie rekrutują osoby w rejonie Nowego Jorku, u których rozpoznano schizofrenię i są Żydami aszkenazyjskimi. Przekazujcie tę wiadomość. I poświęćmy chwilę by cieszyć się tym co mamy”.

    Tłumaczenie Ola Gordon
    ‘Is Mental Illness the Jewish Disease?’
    http://thisiszionism.blogspot.com/2008/03/evidence-that-jews-are-carriers-of.html

  11. Mezamir pisze:

    Ewa Kurek, doktor historii, absolwentka KUL, jest autorką książek dotyczących Żydów, Rosji oraz żołnierzy wyklętych. W swoich książkach przedstawia relacje Polaków i Żydów w czasie drugiej wojny światowej odtwarzając czas wojny na podstawie źródeł żydowskich. Ewa Kurek ma odwagę stawiać trudne pytania i ukazywać nieznane dotychczas obszary przeszłości obu narodów.
    Wątki naszej rozmowy:
    – prawda zawsze wyjdzie na wierzch
    – przedsiębiorstwo Holokaust
    – jak Żydzi mówią o swoich winach
    – mentalność Żydów
    – używanie słowa „wysiedlanie”
    – udział Żydów w zagładzie Żydów
    – 150 tys. Żydów w służbie Hitlera
    – kto budował getta
    – podziały pomiędzy Żydami
    – dlaczego Kazimierz Wielki sprowadził Żydów do Polski
    – czy Żydzi ratowaliby Polaków
    – tajne przemówienie Jakuba Bermana
    http://niezaleznemediapodlasia.pl/45-zasad-zniewolenia-narodu-polskiegotajne-przemowienie-jakuba-bermana/

    – wywiad z Jerzym Urbanem
    – o Muzeum Historii Żydów Polskich
    – czy Estera, kochacnka Kazimierza Wielkiego rzeczywiście istniała
    – za co Rosjanie nas nienawidzą
    – „Polaka można zabić ale nie pokonać”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s