Dziwny artykuł….

Do czego „Oni” się przygotowują? To nie wygląda wcale jak jakieś wymysły, czy banialuki.Trzeba raczej założyć ,że „coś jest na rzeczy”. Proszę osądźcie sami dlaczego akurat 22 maja został opublikowany ten artykuł.Prawdopodobnie wiąże się się to z zapowiadanym „Wydarzeniem”. Ich medytacje i modlitwy też są przeprowadzane w intencji owego „tegorocznego?” i tajemniczego wydarzenia.
Minął zaledwie miesiąc od tego wpisu http://wolnaplaneta.pl/terra/2015/04/28/28-04-2015-team-terra-nasze-zlecenie-dobiega-konca/.Wiąże się z tym wszystkim też ten wpis https://krystal28.wordpress.com/2015/04/16/podstawowe-informacje-i-dzialania-aby-przygotowac-sie-na-wydarzenie/

22.05.2015 W Ostatnim Dniu Wszystkich Dni. Mistrz EL MORYA & MISTRZOWIE WNIEBOWSTĄPIENI

Ja Jestem Drogą, Prawdą i Życiem.

Ukochani Ludzie,

zbliża się Dzień Prawdy, rozbrzmi Głos Boga i będzie wszędzie słyszalny i każdy Człowiek rozpozna gdzie idzie dalej i gdzie prowadzi jego Podróż.

Ja Jestem Mistrz EL MORYA

W mojej obecności panuje Światło, w mojej obecności panuje Miłość i moje działanie ma za zadanie prowadzić Ludzi do Wiedzy i klarowności.
Wiedzący Starego Czasu przebudzają się teraz i im przekazane zostają Klucze do Nowej Ziemi. Nowa Ziemia przybiera swoją postać, powstaje nowe ludzkie Społeczeństwo, podczas gdy rozpadają się i przemijają stare Struktury.
Jednocześnie i za jednym odlewem pokazują się Światło i Cień, wyłania się to co JEST i to czym naznaczony jest ten Czas: Transformacja wszystkich Żyć aż przemienią się one z powrotem do stanu pierwotnego i aż podniosą się do Boga.
W ostatnim Dniu wszystkich Dni bądźcie gotowi!
Nie lękajcie się albowiem jesteście pod ochroną Boga i ochrona Pana jest absolutna.
W ostatnim Dniu wszystkich Dni pozostańcie w Wibracji Miłości Piątego Wymiaru Bytu. Tam powróciliście na końcu tego Dnia, po tym jak Słońce po raz ostatni zaszło na Zachodzie.
W ostatnim Dniu wszystkich Dni pozostańcie w Pokoju, nawet jeśli Świat wokół Was wypadnie z ram.
W ostatnim Dniu wszystkich Dni bez ustanku mówcie do siebie samych:

JA JESTEM DROGĄ, PRAWDĄ I ŻYCIEM.

W ostatnim Dniu wszystkich Dni wezwani zostaną wszyscy, Niebo otworzy się i My Wam się przedstawimy.
W ostatnim Dniu wszystkich Dni po raz ostatni oddzieli się Ziarno od Plew i tym podnoszącym się obca jest każda żałoba i Ci którzy pozostaną nie mają na to żadnego czasu.
W ostatnim Dniu wszystkich Dni Ludzkości pojawia się Bóg, Jego Siła jest wszechobecna i zostanie doświadczona przez tych którzy gotowi są na powrót do Światła.
W ostatnim Dniu wszystkich Dni zostanie przypieczętowane zwycięstwo Światła nad Ciemnością – i ostatni Dzień wszystkich Dni jest blisko!

Nie lękajcie się!

Wasza Wola jest motorem Podniesienia i Wasze niewzruszone oddanie własnej Transformacji jest Siłą która przygotowuje do tej Podróży Waszą materialną jak i niematerialną Istotę. Zadbane jest o każdego Człowieka, tak więc nie martwcie się! Powróćcie do Waszego Serca i stamtąd zostaną podniesieni wszyscy wiedzący i stamtąd wejdą w Życie Wieczne.
W ostatnim Dniu wszystkich Dni zwycięża Miłość i na tym Świecie Światło Stwórcy zakotwicza się po wsze Czasy.
Tak więc idźcie i nie liczcie Dni, tylko żyjcie w TERAZ tego Momentu. Wtedy pozostaniecie na śladzie Podniesienia i pozostaniecie wyjustowani na bezczasowość Tworzenia.
Ostatni Dzień wszystkich Dni przyjdzie niczym Gość którego przybycia już więcej nie oczekiwaliście.
Tak więc bądźcie gotowi aby przyjąć niewyczerpalną Obfitość Boga która zostanie Wam przekazana w ostatnim Dniu wszystkich Dni.
Ja Jestem z Wami i Ja pozostanę z Wami,
Ja Jestem Mistrz EL MORYA
i Mistrzowie Wniebowstąpieni

Źródło: lichtweltverlag.com
Tłumaczenie: Team TERRA
źródło:
http://wolnaplaneta.pl/terra/2015/05/22/22-05-2015-w-ostatnim-dniu-wszystkich-dni-mistrz-el-morya-mistrzowie-wniebowstapieni/

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Przepowiednie, Transformacja 2012, UFO cywilizacje pozaziemskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

60 odpowiedzi na „Dziwny artykuł….

  1. Mezamir pisze:

    „Nadejdzie czas, gdy zda się, iż Egipcjanie służą pobożnie i gorliwie bóstwu, bóstwo zaś powróci z ziemi do nieba […]. Och, Egipcie! Egipcie! Z twojej wiedzy pozostaną jeno baśnie, które przyszłym pokoleniom niewiarygodne się zdadzą” – Lucjusz Apulejusz

    „Myślenie to wysiłek, wiara to komfort” – Ludwig Marcuse

  2. Dawid56 pisze:

    Nie podoba mi się to gadanie o „ostatnim Dniu” w 2015 roku.Nikt nie będzie gadał o ostatnim dniu, gdy do tego ostatniego dnia ma zostać jeszcze rok albo dwa czy dziesięć.Zapytałbym słowami Nearego z Bliskich Spotkań- o co Wam chodzi? Co planujecie? Z kim To uzgodniliście?- Ostatni dzień brzmi jak „Ostatni brzeg”. Nie kojarzy mi się to z niczym pozytywnym.

    • margo0307 pisze:

      ” Do czego „Oni” się przygotowują? To nie wygląda wcale jak jakieś wymysły, czy banialuki…”
      _________
      Nie wiem do czego… ktokolwiek się przygotowuje i prawdę mówiąc… mało mnie to obchodzi !
      Obchodzi mnie natomiast to, w czym jestem zanurzona Tu i Teraz… i najbardziej istotnym – dla mnie jest aby… przemienić swój własny umysł tak – by z-rozumieć… i w pełni uświadomić sobie fakt, że… otrzymałam już od Stwórcy – w moim Duchu – wszystko to, co potrzebuję…, czy też kiedykolwiek będzie mi potrzebne…🙂❤

      Piszesz Dawidzie:

      „… Nie podoba mi się to gadanie o „ostatnim Dniu” w 2015 roku. Nikt nie będzie gadał o ostatnim dniu…”

      A jednak…, pomimo, że się to Tobie nie podoba – wkleiłeś cały art, zapraszając nas wszystkich do „łamigłówki umysłowej” oraz dyskusji nad jego znaczeniem…

      Dla mnie – nie ulega wątpliwości, że „ostatni dzień” kiedyś nadejdzie… – nie tylko dla mnie, ale też – dla każdego z nas, bo wszystko, co się urodziło musi… umrzeć…
      ” Co się narodziło z ciała, ciałem jest” i… podlega przemianie🙂 , ” a co się narodziło z Ducha, Duchem jest” i jest… nieśmiertelne…, bo człowiek stworzony został na wzór swego Stwórcy… 🙂
      Gdy uświadomimy sobie i w pełni z-rozumiemy ten istotny fakt, że…
      jesteśmy istotami złożonymi z trzech części – Ducha, będącego naszą najgłębszą częścią…- tym wzorem Stwórcy…, Duszy stanowiącej to, co zwykliśmy nazywać naszą „osobowością”…, oraz ciała – „pojazdu”, w którym manifestuje się nasz Duch i nasza Dusza i zaczniemy praktycznie – na co dzień – świadomie funkcjonować zgodnie z tym z-rozumieniem, wówczas zadzieje się… nasza transformacja…, nasze prawdziwe przemienienie… 🙂
      Możemy oczywiście wiedzieć to wszystko…, ale gdy… nie przyjmiemy tego faktu w pełni do siebie…, zawsze będziemy usiłowali odbierać to w naszym umysłowym i emocjonalnym, czyli – fizycznym wymiarze… a to… najlepsza droga do naszej porażki… 😕 bo zawsze będzie w nas jakiś element zwątpienia, zakłócający naszą pełną harmonię…

      • Dawid56 pisze:

        Obiecuję Margo że się poprawię i nie będę wklejał tych chanellingów siejących strach i zwątpienie dla niewybranych i niepodniesionych😦

        • margo0307 pisze:

          „Obiecuję Margo że się poprawię…”
          _____________________________
          Dawidzie, jesteś najwspanialszy taki – jaki jesteś 🙂 i nic nie musisz zmieniać ani poprawiać…🙂 ❤

        • siola pisze:

          AJ MAT EIN YNARBYW INA EIN YNOISEINDOP ELA ELACW EIN YNOZSARTSYW OB AZ MEWTSMALK OP EICEIWS EIN EINOG:CHEIN EIS UCHARTS IOB ENT OC OG EISEIN:

  3. marek pisze:

    Powyższe tło i channelingi są wielce ujawniające. Maitreya jest królem Kalki , który pracuje razem z Lucyferem w Samballah / zobacz rozdział 10 „Wielkie Białe Braterstwo”/ ATI, TPE stwierdza że Maitreya jest tak zwanym Wniebowstąpionym Mistrzem El Morya, Michała archanioła partnerem, jako jednym z ich grypy Siedmiu Promieni światła.
    TT
    Towarzystwo fantomowych przestrzeni ..

    Inżynieria zgody

    To dlatego wspomnienia ludzkości zostały skasowane i dlatego przekazano fałszywe dane na temat historii inwazji sumeryjsko – egipskiej. Jeśli nie mamy odniesienia do naszych wewnętrznych lub ukrytych uczuć, ani rozeznania w myślach, ani skąd one pochodzą, nie możemy się rozwijać poza nimi. To jest pułapka świadomości kontroli umysłu na Ziemi. Dopóki nie możemy tego zobaczyć i nie wiemy, co to jest, nie możemy się od tego uwolnić.

    To się dzieje na Ziemi teraz, kiedy linia czasu inwazji Oriona przecina się z Wężownikiem i starożytne wspomnienia są odczuwane zbiorczo w ludzkiej rasie. Wiele osób czuje intensywność zmian komórkowych i wewnętrznie wie, co się dzieje. Wielu z nich nie ma punktu odniesienia do wzniesienia lub do zapisu dokładnej historii ludzkości. Jeśli nie pamiętasz, kim jesteś i co się z Tobą stało, nie możesz uleczyć swoich relacji psychologicznych czy emocjonalnych. To, w co wierzymy, i co myślimy na temat, kim jesteśmy, daje nam formę i kontekst tego, jak kształtują się nasze relacje ze światem.

    Aby zilustrować kontrolę umysłu dokonywaną na ludzkości przytaczam poniższy cytat Edwarda L. Bernaysa, pioniera w dziedzinie propagandy i ojca Public Relations:

    „Świadome i inteligentne manipulowanie zorganizowanymi zwyczajami i opiniami zbiorowymi jest ważnym elementem życia w demokratycznym społeczeństwie. Ci, którzy manipulują tym niewidzialnym mechanizmem, jakim jest społeczeństwo, stanowią niewidzialny rząd, który jest prawdziwą siłą rządzącą w naszym kraju. Jesteśmy zarządzani, nasze umysły są formowane, nasze gusta tworzone, nasze idee sugerowane, głównie przez ludzi, których nigdy nie znaliśmy. To jest logiczny efekt sposobu, w jaki jest organizowane nasze demokratyczne społeczeństwo. Jeśli ludzie mają żyć razem jako sprawnie funkcjonujące społeczeństwo, ogromna liczba osób musi ze sobą w ten sposób współpracować. W prawie każdym aspekcie naszego codziennego życia, zarówno w sferze polityki jak i biznesu, w zasadach społecznego porządku lub etycznego myślenia, jesteśmy zdominowani przez stosunkową niewielką liczbę osób, które rozumieją procesy psychiczne i społeczne wzorce grup. To oni pociągają za linki, które kontrolują publiczne umysły.”

    To stwierdzenie jest próbką inżynierii dokonywanej na ludziach, manipulacji bez ich świadomej zgody. To jest dobry moment, aby zapytać, czy się na to zgadzam i usunąć wszystko, co mogłoby uzurpować sobie to prawo w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.

    Transformacja to proces oczyszczania i porządkowania , czy jest dokończony ….
    Niektórzy pragną nas łowić bez względu na przydatność do konsumpcji , jak ryby głuszone dynamitem od starych po narybek .
    Poczwarka sama z siebie wie jaki jest odpowiedni czas i na co , niepotrzebne są nam zachęty abyśmy energią własnych oczekiwań przyspieszyli zaistnienie procesu przemiany .
    Dajmy czas Boskiej Energii i sobie na dokonanie porządków w nas i wokół by przemiana była radością , a nie destrukcją i przerażeniem .

    m

    • Dawid56 pisze:

      Marku, co sądzisz o tych chanellingach El Morya Saint Germain czy Jezusa Sanandy?. Kiedyś, chyba jakieś 2 lata temu pisali o podniesieniu ( nie pamiętam nawet kogo) ale do tego wtedy nie doszło.
      Tak mówiąc zupełnie serio coś sobie przypominam( ni to we śnie ni to na jawie) jestem niemal pewny w 100 procentach pewnych rzeczy.Pozostaje tylko pewne rzeczy ze sobą skojarzyć i wszystko się wyjaśni( może nie wszystko, ale wiele).
      Co do przecięcia linii Oriona z linia Wężownika to są to dwa gwiazdozbiory znajdujące się po przeciwnej stronie nieba- obecnie spotykają się one z płaszczyzną naszej Galaktyki.

      • marek pisze:

        Od 3 stycznia 2013, KRH i sojusznicze grupy przejęły kontrolę nad Ziemskimi połączeniami ze Strefami Hibernacji /czytaj astralem /. Ich celem jest stopniowe ” energii ” Pola Aurory w Strefy Hibernacji, i w ten sposób maja nadzieję na uwolnienie wielu z ich mieszkańców.

        Chociaż jest to cudowna wiadomość, to jednak nie powstrzymała BEA-O od channelowania, którym kieruje nas w stronę grupy Jezusa. . Działają z poza częściowo otwartych Stref Hibernacji i podobnych fantomowych – wymiarowych „przestrzeni trzymających” , które są połączone z ich fantomowymi matrycami- potwierdza ATI,TPE.

        Jest wysoce nieprawdopodobne , aby mogli wpłynąć na Ziemską ścieżkę ascendacji, więc ich plan zastępczy to ” wyłapanie ” jak największej ilości Ludzi, chyba że będziemy tego świadomi i ich pułapki ominiemy

        TT

        Jestem tu z Wami ponad pół roku i przez ten czas staram się zwrócić uwagę na konieczność uwrażliwienia się na pojęcie fantomowej i organicznej egzystencji .

        Jak na razie nie oceniam braku zmiany postaw do tego tematu gdyż rozumiem jak trudno jest zrezygnować z wszystkiego w co się wierzy i na czym w umyśle ma się skonstruowany swój obraz i swoje istnienie .

        Jednak wiem ,że w procesie wewnętrznych jednostkowych oraz globalnych transformacji musi większość ” naszego świata ” zostać przewrócona do góry nogami . Proces ten dokonujący się gwałtownie może zabić , rozłożony w czasie /dawkowany / jest bolesny jednak daje szansę zaistnienia nowego człowieka .

        Dlaczego ukazuję go jako tak traumatyczny , gdyż odbiera wszystko ,wszelkie ” poręcze ” których się w życiu trzymaliśmy , rozbija większość świętości które otulały naszą samotność i stawia nas nagich w pustce w której istniejesz tylko Ty i bezimienny , tak samo” nagi ” jak ty Bóg .

        I musisz się z tym ” nagim ” Bogiem poznać , zrozumieć Go i uszanować , by na końcu owego spotkania wymienić się z Nim wiążącą Was na wieczność – Waszą wzajemną Miłością .

        To jest to pierwsze i ostatnie nad czym w tych chwilach ostatecznych , które będą trwały dzień , a może sto lat / czego nikt nie wie / – warto się wyłącznie skupiać .

        Z pozdrowieniami .

        m

        • marek pisze:

          errata:
          jest:/. Ich celem jest stopniowe ” energii ” Pola Aurory

          winno być : /. Ich celem jest stopniowe przesyłanie ” energii ” Pola Aurory

          m

  4. marek pisze:

    Dla tych którzy, wzniesienie traktują na poważnie :


    12 wymiarowa tarcza ochronna jest to podstawowa technika zalecana do ochrony ciała świetlistego. 12D tarcza jest organiczną częścią ciała świetlistego każdej ludzkiej istoty, naprawionego i aktywowanego przy użyciu techniki wewnętrznego ogniskowania 12D tarczy. Częstotliwością aktywującą tę poziomą tarczę i jej pionowy filar światła jest częstotliwość widma platynowo – białego promienia. Obecny 12D promień wrócił do części sieci naziemnej i do ludzkości na początku 2000 roku. Tu znajdziesz film instruktażowy: YouTube.com.

    12 wymiarowy promień. Ten 12-to wymiarowy promień (promień jest określeniem widma fali cząstek energii) jest jednostką świadomości i poziomu istoty przejawiającej się w 12-tym wymiarze. Jest to pierwszy wymiar indywiualizacji, w którym został dla ludzkości stworzony oryginalny boski projekt w formie awatara z 12-to pasmowym DNA. Pierwszy Stwórca stworzył promień troisty składający się z połączenia promieni: niebieskiego (13D), złotego (14D) i fioletowego (15D). Te trzy pierwotne pola dźwięku stworzyły wszystkie z 15 modeli wymiarów naszej matrycy czasu uniwersalnego, monadycznego boskiego planu dla ludzkiej Kryształowej Gwiazdy lub istoty o chrystusowej świadomości. To jest również znane jako silikatowa matryca, krystaliczne ciało trzymające kody odwiecznej zasady chrystusowej. Wciąż trwające życie wieczne w ekspansji Źródła Jedni. Podczas pracy z tym 12D promieniem można na nowo połączyć pamięć ze swoim ciałem krystalicznym, aby je ucieleśnić. To daje większą skuteczność przechodzenia cykli wznoszenia. .

    http://www.wogrodzienowejziemi.pl/search?updated-min=2015-01-01T00:00:00%2B01:00&updated-max=2016-01-01T00:00:00%2B01:00&max-results=28

    m

  5. marek pisze:

    Ciesze sie, ze ktos z tych informacji korzysta, jak chocby Marek z Mistyki😉 Zauwazylam, ze od wczoraj zdazyl dodac juz kilkanacsie linkow do tego artu na blogu Tessi… rozumiem jednak, ze o glupiej Livii – jak to sie wyrazil M – lepiej nie wspominac.. i ze glupia Livia poruszyla ten temat w bardzo waznym i aktualnym konteksie.. W sumie mniejsza o to, ze ktos mnie nazywa glupia.. coz, w koncu swiadczy to o nim samym🙂 Z drugiej strony – jak widac nawet u tego glupiego mozna znalezc cos ciekawego..

    Celowo zamieszczam ten komentarz ze strony naszej wspólnej koleżanki Livii / aby oddać jej honor / i zaręczyć iż nie wspomniałem o Niej przy zamieszczaniu tłumaczeń Teresy Serafinowskiej , nie z faktu pomijania jej osoby i przemilczenia że na owe tłumaczenia trafiłem na Jej stronie , a zwykłego roztargnienia wynikającego z radości że kolejna osoba Lisa Renee podejmuje tematykę AD i TT .

    W rewanżu za popełnioną gafę z głębokim przekonaniem polecam do zapoznania się z przemyśleniami Livii z dnia 25.05.br .
    Miałem je reklamować wcześniej niż znalazłem ową uwagę o popełnionym przeze mnie błędzie.

    W swych rozważaniach Liwia odnosi się do tego za czym marzymy w swych sercach , do przejawiania głębokiej miłości do wszystkiego co nas otacza i do naszej bezbronności w stosunku do istot mniej nasyconych świadomością gdy sami tą miłością jesteśmy .

    Ujął mnie i poruszył humanizm jej pragnień i odczuć , gdyż są one bardzo moim podobne .

    Czytając Jej rozważania przypomniałem sobie jakieś luźne informacje ,że w przeszłości Nordycy mieli chronić pokojowo żyjących Słowian , tylko z czasem się w tej zależności coś poprzestawiało .

    Sądzę jednak że patrząc w przyszłość ,i widząc nas w niej ubogaconych w nowe /odzyskane / potencjały możemy zaniechać takich rozwiązań na rzecz , pilnowania swej autonomii i niezależności poprzez świadome i czytelne jej wyrażanie .

    https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/05/25/29295/

    m

    • Maria_st pisze:

      Marku trzeba było zamieścic ten komentarz u Livii a nie tu i tam sie tłumaczyć z gapiostwa….cokolwiek tzn.

      „Czytając Jej rozważania przypomniałem sobie jakieś luźne informacje ,że w przeszłości Nordycy mieli chronić pokojowo żyjących Słowian , tylko z czasem się w tej zależności coś poprzestawiało .”

      Nordycy mieli za kogos ” odrabiać lekcje”?
      Aż tak byli-są nieuswiadomieni?
      Czy tzn ze sa głupsi od Ziemian?
      Na to wychodzi.

      „W swych rozważaniach Liwia odnosi się do tego za czym marzymy w swych sercach , do przejawiania głębokiej miłości do wszystkiego co nas otacza i do naszej bezbronności w stosunku do istot mniej nasyconych świadomością gdy sami tą miłością jesteśmy .”

      mnie zawsze to szokuje, taki podzial..mniej i bardziej ” nasyconych świadomościa”…..bo my ” bar5dziej nasyceni”–tak uważamy?
      A niby dlaczego ?
      Bo ego nam tak ” podpowiada”…….w miłości nie dzielimy.
      Na początku napisalam iz takie podzialy sa szokiem dla mnie, bo czesto widze iż miłośc do tych ” istnien mniej nasyconych” jest wieksza niz do tych ” wiecej nasyconych”.
      I o czym to świadczy?
      Chyba o tym iz sami siebie okłamujemy……
      Cóż klamstwo niejedno ma imie.
      nA TEJ PLANECIE KŁAMSTWA NIE MA MIŁOŚCI.
      Tylko fantazja……pragnienia

      • margo0307 pisze:

        „…kłamstwo niejedno ma imię…”
        ___________________________
        Co prawda – to prawda… Maryś 😀
        A jeszcze do tego… blaga uwielbia wprost stroić się w cudze piórka… i – na ten przykład – udawać… prawdę… 😀

        • marek pisze:

          Śledziłem Marysiu Twą rozmowę z Jestem i widziałem jak ustalacie rozumienie użytych przez siebie znaczeń słów ,gdy zaistniał brak rozumienia .

          do naszej bezbronności w stosunku do istot mniej nasyconych świadomością gdy sami tą miłością jesteśmy .”

          to zdanie jest odniesieniem do problemów ludzi ukierunkowanych na miłość do wszystkiego /pacyfistów / i wynikającej z tej postawy ich bierności i nieporadności w stosunku do agresji przejawionej do nich przez istoty o mniejszy nasyceniu świadomością .

          Pewnie znowu sknociłem zdanie , Livia to o wiele trafniej precyzuje …

          A Ty Małgosiu , tym wpisem to za kogo robisz ? a poprzedni Twój wpis o tym , że znasz drogę do nieba ..na pewno ?

          m

          • Maria_st pisze:

            Pewnie znowu sknociłem zdanie ,

            nie martw sie……kazdy i tak zna drogę do ” NIEBA”
            igraszki słowne….kazdy je rozumie jak chce i tyle a knoty / sknociłem / są potrzebne by jaśniej nam ” swieciło”.
            Cokolwiek wymyślimy to JUŻ JEST…my tylko tego dotykamy i „zyjemy w tym kalejdoskopie”

          • margo0307 pisze:

            „…A Ty Małgosiu , tym wpisem to za kogo robisz ?
            a poprzedni Twój wpis o tym , że znasz drogę do nieba ..na pewno ?”

            ___________________________
            „tym wpisem…” ? – znaczy masz na myśli… moje potwierdzenie w odpowiedzi na wpis Marysi, że: „…kłamstwo niejedno ma imię…, i że uwielbia stroić się w cudze piórka… i… udawać… prawdę…” ?
            Jeśli tak, to… „robię”… za siebie, bo dokładnie tak myślę…🙂
            * * *
            „…a poprzedni Twój wpis o tym , że znasz drogę do nieba ..na pewno ?”
            ___________________________
            A czy ja napisałam, że znam drogę do nieba ?
            Napisałam, że…
            „…najbardziej istotnym – dla mnie jest aby… przemienić swój własny umysł tak – by z-rozumieć… i w pełni uświadomić sobie fakt, że… otrzymałam już od Stwórcy – w moim Duchu – wszystko to, co potrzebuję…”

            Jeśli… Ty Klakier, interpretujesz moje słowa jako… drogę do nieba to… niech Tobie tak będzie…😀

      • Michaela pisze:

        Maria_st :
        „Marku trzeba było zamieścic ten komentarz u Livii a nie tu i tam sie tłumaczyć z gapiostwa….cokolwiek tzn.
        ————————
        Dlaczego Mario sugerujesz , gdzie Marek powinien zamieścić swój komentarz?

        • Maria_st pisze:

          „————————
          Dlaczego Mario sugerujesz , gdzie Marek powinien zamieścić swój komentarz?

          Wyraziłam swoje zdanie Michaelo

          • margo0307 pisze:

            „…„Marku trzeba było zamieścic ten komentarz u Livii a nie tu i tam sie tłumaczyć…
            Wyraziłam swoje zdanie…”

            ____________________
            No cóż, mam dokładnie takie samo zdanie jak Ty – Maryś…🙂
            Ucinając wszelkie, niepotrzebne dywagacje typu… „dwie.., czy trzy kobiety mają takie same zdania”…, wyjaśniam, że… tak właśnie postępuję…😛
            Jeśli jest info na forum… – np. „Zmiany na Ziemi”, i chcę na ten temat wypowiedzieć swoje zdanie – zamieszczam swój koment właśnie tam…🙂
            Jeśli jest info na forum… „Nowa Ziemia”, a ja chcę się podzielić swoimi spostrzeżeniami czy uwagami – zamieszczam swój wpis także na tym forum…, etc… 🙂

          • Michaela pisze:

            Margo0307:
            „No cóż, mam dokładnie takie samo zdanie jak Ty – Maryś…🙂 ”
            ____________________

            Fajnie Margo ,że masz dokładnie takie samo zdanie jak Maryś, tylko ,że :
            Tak jak Maria napisała wyżej :
            „Chyba (…) iz sami siebie okłamujemy……
            Cóż klamstwo niejedno ma imie.”
            ___________________
            PS. Pisałyście i to nie raz tu na MZ , tak samo jak Marek… ale macie krótka pamięć…
            PS. Nie proście mnie o dowody, bo nie mam czasu szukać 🙂
            PS. Margo zastanawia mnie dlaczego tak często piszesz,że nie lubisz kłamać❓

          • Maria_st pisze:

            „PS. Pisałyście i to nie raz tu na MZ , tak samo jak Marek… ale macie krótka pamięć…”

            Ty za to masz długą i wszystko wyłapujesz, dziekuje.
            Nie wiem co znaczy piszecie jak Marek…ale jest mi to OBOJETNE co przez TO rozumiesz.

            „PS. Nie proście mnie o dowody, bo nie mam czasu szukać ”
            dowody ?
            ha ha ha
            Dziecinada.

          • margo0307 pisze:

            „…Pisałyście i to nie raz tu na MZ , tak samo jak Marek… ale macie krótka pamięć…
            Nie proście mnie o dowody, bo nie mam czasu szukać🙂 …
            __________________________________________
            Michaelo, skoro nie znajdujesz czasu… aby udowodnić błąd lub kłamstwo, które… Twoim zdaniem ktoś popełnia to… w ogóle nie ma o czym dyskutować, bo ja z kolei – nie bardzo mam ochotę snuć domysły… co też Ty możesz mieć na myśli…😛
            * * *
            Margo zastanawia mnie dlaczego tak często piszesz,że nie lubisz kłamać❓
            __________________________________________
            A to ci zagwozdka…🙂
            A… na tego rodzaju zastanawianie… nie szkoda Tobie czasu Michaelo ?

          • Michaela pisze:

            „A to ci zagwozdka…🙂
            A… na tego rodzaju zastanawianie… nie szkoda Tobie czasu Michaelo ?
            __________________
            Akurat Margo, tego rodzaju zastanowienia zajmują mi malutko czasu🙂
            __________
            Maria-st:
            „„PS. Nie proście mnie o dowody, bo nie mam czasu szukać ”
            dowody ?
            ha ha ha
            Dziecinada.”
            __________
            Powiadasz Mario,że to dziecinada, może i tak jest w Rzeczy Istności (jak to pisze Margo), ale w mojej naturze jest mi o wiele bliższa taka „dziecinada” niż pozorowana OBOJĘTNOŚĆ.

          • margo0307 pisze:

            „…Akurat Margo, tego rodzaju zastanowienia zajmują mi malutko czasu🙂 „
            _______________________________
            Hmm…, to widać, słychać i… czuć… Michaelo…😕

          • Michaela pisze:

            Hmm… to Ty Margo jesteś z Miasta ???

        • marek pisze:

          Jeśli… Ty Klakier

          przecież lubię Klakierku …

          m

        • Michaela pisze:

          Zaraz, zaraz … pomyliłam się ! Z tego ,co piszesz, słyszysz i czujesz Margo , to ja jestem z Miasta !. Jeżeli Ty jesteś ze Wsi to daj proszę ( na serio) jakiś kwiatuszek tutaj z ogródka , może tawułkę, floksa , lub…. niecierpka. Chodzi mi o foto🙂

          • margo0307 pisze:

            „… Z tego ,co piszesz, słyszysz i czujesz Margo , to ja jestem z Miasta !…”
            _______________________________
            Michaelo, możesz być nawet z samej stolicy… mnie tam… rybka…
            Chciałaś kwiatki.. ?
            Proszę…😀

          • Michaela pisze:

            Ooooo! Dziękuję bardzo! Poczułam mocny zapach floksów… wlaśnie ten ich kolor lubię chyba najbardziej🙂
            PS. Szkoda ,że nie z Twojego Margo ogródka …. floksy kwitną tak gdzieś na przełomie czerwca i lipca…. a tawułka nie wiedziałam,że jest prawie jak krzew ? Aaaaa platki niecierpka trochę przypominają kkształtem ❤

          • margo0307 pisze:

            „…Szkoda ,że nie z Twojego Margo ogródka …. floksy kwitną tak gdzieś na przełomie czerwca i lipca….”
            ______________________
            Mi – nie jest „szkoda”, ponieważ właśnie jestem szczęśliwą posiadaczką przepięknych białych, upojnie pachnących floksów na moim ogródku, które osiągają wysokość…
            1,30 cm .. wiem, bo… w ub. roku… zmierzyłam… 😀

          • Michaela pisze:

            Ech…Margo, Margo…

          • Maria_st pisze:

            „Mi – nie jest „szkoda”, ponieważ właśnie jestem szczęśliwą posiadaczką przepięknych białych, upojnie pachnących floksów na moim ogródku, które osiągają wysokość…
            1,30 cm .. wiem, bo… w ub. roku… zmierzyłam… :D”

            Masz ” ręce do kwiatów” Małgoś.
            Ziemia to jeden wielki OGRÓD…szkoda ze dzielony na moj, twoj..

          • margo0307 pisze:

            „… Masz ” ręce do kwiatów” Małgoś.
            Ziemia to jeden wielki OGRÓD…szkoda ze dzielony na moj, twoj..”

            ______________________________
            To prawda Maryś…, mam i ręce i ❤ do kwiatów🙂 i nie wyobrażam sobie bez nich życia…
            Kwiaty dla mnie to jak… uśmiech Pana Boga 🙂
            Nie lubię tylko… ciętych kwiatów, przykro mi patrzeć jak więdną…, dlatego nigdy ich nie kupuję…
            Na moim, niewielkim ogrodzie jest mnóstwo kwiatów… fiołki, prymulki, hiacynty, tulipany, konwalie – małe i duże…, floksy, irysy, azalie, piwonie, juki, bławatki, malwy, lilie, 2 liliowce, dalie, kosaćce, miechunkę, hortensje, krzew krzewuszki – wejgeli, magnolie, rododendrony, trzmieliny i… zimowita, a z tyłu domu rosną mięty – pieprzowa i cytrynowa oraz paprocie…🙂
            Starałam się tak sadzić kwiaty, aby przez cały rok cieszyły oko…, tak więc kiedy pierwsze wiosenne przekwitają, zaczynają rozkwitać inne…, pod koniec lata kiedy zbliża się jesień – zakwita zimowit – jesienny krokus…🙂

          • Maria_st pisze:

            „…miechunkę,….”
            zawsze chciałam miec miechunkę, przypomniałaś mi o niej.
            Miechunka peruwiańska–to jak wspomnienie

          • margo0307 pisze:

            „…Miechunka peruwiańska–to jak wspomnienie”
            ________________________________________
            … i jak słoneczko w długie zimowe wieczory… jeśli ktoś lubi suszki w domu…🙂
            Podczas sadzenia, pamiętaj… byś wybrała dla niej spory kawałek ogródka – jest ekspansywna…i każdego roku jej przybywa…, ale za to jesienią… przepięknie zdobi ogród… 🙂

          • JESTEM pisze:

            Witajcie.
            W „moim” ogródku, w różnych jego miejscach, kwitną teraz pięknie takie cuda:

            szukałam zdjęć irysów w kolorze tych z ogródka, ale ten obraz oddaje najlepiej ich kolor. Nie mam aparatu fotograficznego, więc zdjęć tych irysów nie wstawię.

            Floksów nie mam, choć chciałabym. Może w następnym roku. Mam słabość do tych delikatnych kwiatów i na rośnie ich trochę w ogródku:

            Moja babcia miała ich pełno w ogrodzie. Nazw tego kwiatka jest wiele: onętek, ponętka, warszawianka, wschodniaczki i kosmos.🙂

          • margo0307 pisze:

            „…Moja babcia miała ich pełno w ogrodzie”
            ______________________________
            Kiedy, kiedyś nazwałam te kwiatki… kwiatki koperkowe…😉 bo zanim zakwitnie kwiat, listki przypominają łodyżki kopru… 🙂
            Ja także bardzo lubię te wdzięczne kwiatuszki ale również nie mam ich w ogródku…

          • Maria_st pisze:

            „Moja babcia miała ich pełno w ogrodzie. Nazw tego kwiatka jest wiele: onętek, ponętka, warszawianka, wschodniaczki i kosmos. ”

            ja go tez lubie i nazywam–PANNA MŁODA
            pieknie wyglada na ogrodku
            A ja dzis zaniosłam rodzicom na grób irysy syberyjskie i orliki

          • siola pisze:

            Ja tez bylem dzis u Ojca na cmentarzu,by przekazac pozdrowieniy Matce.Dzis przeca Lucy urodziny.Czerwone i biale stokotki oraz niebieskie niezapominajki ladne sa na grobie Ojca lepsza jak przed domem.A w ogrodzie ziele rosnie jedno ,co wyglada jak koper a zapach ,ma coli,w drugim rogu zasi sie pieknie zadomowil Wermut pioleun jak ktos woli.Bedzie z tego dobry abzynt na powitanie i do tego bedzie pachniol Cola.
            No pozostancie dzieciakami,

          • margo0307 pisze:

            „…Bedzie z tego dobry abzynt na powitanie i do tego bedzie pachniol Cola.”
            ________________________________
            Ejże Siola…, chcesz powiedzieć, że… produkujesz absynt ? 😀

  6. Ina pisze:

    Jezus też o sobie mówił, że jest drogą, prawdą i życiem. Wielu się mistrzów ostatnio pojawiło. każdy zachwala siebie. Wiele channelingów padło – okazały się oszustwem. Co rusz ktoś próbuje powiedzieć, ze jest jedynym mistrzem. Już nie jeden Archanioł Michał przemawiał przez ludzi. Kiedyś słyszałam, że inne cywilizacje wiedzą, ze coś na ziemi ma się stać i przyglądają się temu. Ale myślę, że również różne duchy próbują tutaj wrzucić swoje trzy grosze. Myślę, że wiedzę warto posiadać, ale to wszystko trzeba potem przesiać przez jedno wielkie sito. Mam wrażenie, że jesteśmy zamknięci w jakiejś próbówce, do której wielu chce wrzucić swoje trzy grosze. I rozpaczliwie próbujemy się z tej próbówki wydostać. Jak ktoś chce się wychylić to go w łeb. Wiele nam wolno, ale nie wszystko. „Nie wychodź przed szereg”. Manipuluje nami kto tylko chce. Biedny , biedny człowiek. Jedni drugich niszczymy przyklejając łatki. Kiedy ktoś jest już bardziej oświecony to zamyka się mu buzię. Tak postępuje wielu ludzi, którzy są na niskim poziomie i niszczą lub wyśmiewają tych, którzy coś wiedzą i próbują o tym mówić. Myślę, że ogólnie ludzkość nie dorosła do zmian. Może kiedyś do tego dojdzie, jeżeli sami siebie nie zniszczymy. Chyba, że będzie tak, że poszczególni ludzie w jednym momencie znikną, a reszta pozostanie. Może pozostaną z nimi ludzie tzw „oświeceni”, żeby im wyjaśnić co się stało i pokazać drogę.

    • marek pisze:

      Ina Ty sama swą wypowiedzią wyrażasz iż nurtuje Cię tak jak większość wiele pytań bez odpowiedzi , jakieś mniejsze czy większe wątpliwości .
      Myślę że nie wyjdę na zarozumialca jeśli powiem ,że każdy z nas to przechodził , przechodzi , lub będzie przechodził bo taki to czas .
      A na otarcie łez i zwątpień , wiara w ludzkość , życzliwość dla bliźnich / bo może im ciężej / i szukanie WJ czy jak kto woli Anioła stróża .

      m

      • Ina pisze:

        Ludzie od zarania dziejów zastanawiali się z kąt jesteśmy i dokąd zmierzamy, kim jest człowiek. Wciąż patrzymy w górę. W zależności od poziomu wiedzy były takie a nie inne filozofie, czy pojęcia na ten temat. Czy jesteśmy lepsi, szczęśliwsi? Wciąż czekamy na zmartwychwstanie i koniec świata. Do czego doszliśmy? Że świat jest iluzją, że żyjemy w matriksie, że ktoś pociąga za sznurki?

    • Ktoś pisze:

      „Wiele channelingów padło – okazały się oszustwem. Co rusz ktoś próbuje powiedzieć, ze jest jedynym mistrzem. Już nie jeden Archanioł Michał przemawiał przez ludzi. ”

      – WSZELKIE „PRZEKAZY” są FABRYKOWANE przez środowiska nazistowsko-żydowskie z angli zgromadzone wokoło tej wywłoki z pałacu buckingham. A to iż „przemawia” w nich „Bóg”, „archanioł” czy inny „mistrz” to tylko WABIKI na DEBILI by tym łatwiej w te publikowane KŁAMSTWA bezrefleksyjnie WIERZYŁY i zasilały je swoimi modlitwami/ energiami.

      • Maria_st pisze:

        „Wiele channelingów padło – okazały się oszustwem. Co rusz ktoś próbuje powiedzieć, ze jest jedynym mistrzem. Już nie jeden Archanioł Michał przemawiał przez ludzi. ”

        ale wiele dalej ma sie dobrze, ciekawe do kiedy.
        zastanawiam sie czy tzw sw.Faustyna nie byla channelingowana przez kogos podajacego sie za Jezusa.
        Ina ma racje co i rusz jakis byt podaje sie za niewiadomo jakiego mistrza, a to tylko głosy w głowie u osob podatnych na taka manipulacje .
        W koncu ktos sie na te channelingi zalapie i zasila to na czym zalezy manipulatorom.
        Poprzez głosy w glowie u ludzi kontrolowanych potrafia wplywac na osoby ktore ukazuja tą manipulacje, starajac sie sklocac ludzi, podrzucac watpliwosci byle tylko kontrolerom bylo dobrze w realizacji ich planow.
        Dobrze że powoli poznajac siebie rozumiemy po co i w jakim celu cos sie pojawia na naszej drodze.

    • margo0307 pisze:

      „…Chyba, że będzie tak, że poszczególni ludzie w jednym momencie znikną, a reszta pozostanie…”
      __________
      A to… bardzo ciekawe zdanie… 🙂
      Przyszła mi na myśl – wg. mnie – wspaniała książka, którą kiedyś czytałam pt. „Niebiańska przepowiednia”, James’a Redfield’a, w której autor opisuje, jakoby… odnaleziono w prekolumbijskich ruinach, w peruwiańskiej dżungli… jakiś starożytny manuskrypt, zawierający dziewięć wtajemniczeń, które ludzkość ma osiągnąć, wchodząc w erę nowej, duchowej świadomości… 🙂
      Dla tych, którzy szukają odpowiedzi na podstawowe duchowe pytania, o sens życia, cierpienie, doświadczanie a także z-rozumienie naszych związków… – to świetna lektura🙂
      Główną ideą która przewija się przez cały ten tekst jest… z-rozumienie znaczenia przypadków i zbiegów okoliczności w naszym życiu
      Czym tak naprawdę one są oraz dlaczego warto zwracać na nie uwagę…
      Szczerze mówiąc…, to mnie – książka ta skłoniła do głębokich przemyśleń… dotyczących kwestii czym tak naprawdę może stać się nasze życie, jeśli poświęcimy trochę czasu i uwagi na próbę zrozumienia rzeczy pozornie oczywistych…

      „… Nie patrz rozumem ale Duszą, bowiem nadchodzące życie już jest przed nami, czeka… by otworzyć przed nami świat…
      Tylko patrz uważniej…, wytęż mocniej wzrok…”
      (z pierwszego objawienia)

      • margo0307 pisze:

        Ina… dziękuję Tobie…🙂
        Dzięki temu, co napisałaś…, przypomniałam sobie o książce, którą czytałam chyba z… 10 albo nawet ze 13 lat temu…
        W tamtym czasie… rozumiałam znacznie, znacznie mniej niż obecnie…
        Teraz oglądając odcinki filmiku… i przypominając sobie przeczytane kiedyś słowa… czuję i rozumię o wiele… więcej…🙂 ale przede wszystkim – jasno widzę to, co wówczas – jak mi się zdawało – było nieosiągalne… – dzisiaj jawi mi się jako… niezaprzeczalny fakt, ku któremu wszyscy zmierzamy…🙂

        Pozwolę sobie wkleić jeszcze kilka cytatów pochodzących z różnych części tego wspaniałego – wg. mnie – filmiku, nakręconego na kanwie książki…

        „… to jest Energia John…, ona pokazuje – co sobie nawzajem robimy…
        Nie zdajesz sobie z tego sprawy ale… zabierałeś Mażdżeri jej Energię…, widziałam to i… ona też to widziała i czuła…”
        (cyt. z II cz.)

        „… Dla kogo pan pracuje generale ?
        – nie chce ksiądz wiedzieć…, wystarczy, że to… potężni ludzie, którzy też maja swoje plany… Widzą niebezpieczeństwo przepowiedni i wygląda na to, że przynajmniej w tym wasze… interesy są zgodne…”

        „… Przepowiednia mówi, że przestaniemy się rozwijać poprzez odbieranie energii innym…, jest inne Źródło…, w Środku ale… trzeba się z nim naprawdę połączyć…, jeśli rzeczywiście się otworzysz – zmieni się twoje widzenie świata, ale… musisz uwierzyć, że to możliwe…, otwórz się na możliwość, że… jest coś więcej, niż tylko to, co widzisz przed oczami
        Istnieje cały świat Energii, który wkrótce zrozumiemy…, to jest prawdziwa dola człowiecza…, Energia jest tym, czego pragniemy ale… walczymy z nią między sobą, zamiast szukać jej w nas samych…”
        (cyt. z III cz.)
        🙂

        • margo0307 pisze:

          Wiem już… – dlaczego nie z-rozumiałam przesłania książki, którą kiedyś czytałam…
          Po prostu… zwracałam uwagę nie na to, co było ważne… 😉

          „…Od czasów Piotra, w kościele chodziło o wiarę…, podtrzymywaliśmy ją żywą, ale teraz możemy pójść dalej…, możemy zacząć realizować obietnice…
          Królestwo może nadejść teraz…
          – To doprowadzi do chaosu
          … (mówi biskup, którego wypowiedzi oznaczę –😛 )
          „Nie. Wewnętrzny głos na to nie pozwoli…, percepcja może się poszerzyć…, przejść ewolucję…
          – Posłuchaj sam siebie…, zawsze zwalczaliśmy ideę ewolucji…😛
          Ideę ewolucji bez Boga, ale ewolucja nadal trwa i możemy w niej uczestniczyć…
          – Nie ucz mnie teologii !!! Tylko Bóg jest Stwórcą – nie my…😛
          Ale… to się dzieje przez nas
          Chroniłeś dokumenty Franciszkanów…, pokazałeś nam gdzie znaleźć zwoje…, po coś zostały schowane w tych ruinach… Czas się tego dowiedzieć… Proszę się do nas dołączyć… ?
          – Nie… !…😛 (…)
          (…) Powiedzmy, że pewni ludzie chcą aby pewne rzeczy się wydarzyły…
          Wy – ludzie…, jesteście tacy naiwni…, myślicie, że jakiś duch rządzi światem…
          Nie !, jesteśmy tylko my… i ci z nas, którzy zawsze mieć będą władzę…
          Zasadą tego świata jest siła…
          Ty idioto… zabiłeś nas…
          Czujesz to ?… To się dzieje…
          Ktoś nam pomaga…
          Potrafię to przeczytać…
          Wewnętrzny głos przekształca świat w Niebo, które już tu jest…
          Wiedzieć – to znaczy znać nasze przeznaczenie
          …”
          cyt. z V cz.)

    • Dawid56 pisze:

      Też tak myślę, Ino że głownie chodzi im o rozsiewanie strachu na wszelkie sposoby i straszenie „końcem Świata”. Wiele religii to czyni i czyniło kiedyś.Interesują mnie tylko takie zagrożenia którymi nie potrafimy jako Ziemianie zaradzić np bliski wybuch supernowej czy nagłe cykliczne pochylenia osi ziemskiej
      Nawet wojnie Światowej trzęsieniom Ziemi czy wybuchom superwulkanów można jakoś zaradzić.

  7. Pingback: Swiatlo Liry (Lyra Light) | Livia Ether FLOW

  8. Mezamir pisze:

    W środkowo-zachodniej Afryce rośnie krzew iboga. Zawarta w nim substancja czynna, ibogaina, uchodzi za najpotężniejszy psychodelik na świecie, a zarazem „złoty środek” leczący różnego rodzaju uzależnienia, począwszy od alkoholizmu i nikotynizmu, poprzez uzależnienie od kokainy i metamfetaminy, skończywszy na nałogu heroinowym. Wywoływane przez nią wizje, często o telepatycznym charakterze, sprzyjają też głębokim przemianom psychicznym niezwykle pomocnym w wychodzeniu z depresji.

    Peter Frank to amerykański wykładowca, producent radiowy, wieloletni gospodarz Ibo-radio, programu poświęconemu ibogainie i innym psychodelikom.

    Przełamując umysł (Daniel Pinchbeck)

    To pierwszą na rynku polskim książką o niezwykłych właściwościach ibogainy. „Przełamując umysł” to odyseja psychodeliczna człowieka, który ze świata wielkomiejskiego blichtru, szybkiego życia i gry pozorów trafił do afrykańskiej dżungli, gdzie zetknął się z ibogą, szamańską rośliną przynoszącą wizje i całkowicie odmienił swe życie.

    Książka Daniela Pinchbecka w fascynujący sposób rejestruje przebieg tej przemiany, ukazując na przykładzie jednostki procesy zachodzące obecnie w naszym świecie. Opowiada o spotkaniach zachodnich twórców i myślicieli ze światem roślin przynoszących wizje: ibogą – rośliną czczoną w Gabonie; amazońską ayahuaską; oraz meksykańskimi grzybami psylocybinowymi. Przygląda się naiwnym próbom antropologów, którzy przez wiele lat nie byli w stanie zrozumieć psychodelicznych korzeni szamanizmu.

    Pinchbeck opisuje zwrot w podejściu do tych roślin, jaki dokonał się w świecie Zachodu w minionych dekadach, omawiając najnowsze odkrycia naukowców i twórczy potencjał kultury psychodelicznej. Jego książka stanowi najlepsze wprowadzenie w świat współczesnego szamanizmu. Wywołuje kontrowersje. Namawia do zmiany naszego myślenia o świecie.

    Daniel Pinchbeck (ur. 1966) – amerykański pisarz i eseista, autor niezwykle popularnych felietonów w magazynach Wired, The Village Voice i The New York Times. Jego książkowy debiut, Przełamując umysł, wywołał w USA debatę publiczną i od razu stał się bestsellerem.

    36-godzinna podróż może być drogą wyjścia z trwającego całe dorosłe życie uzależnienia od narkotyków. Staje się to problematyczne, gdy środek psychoaktywny, które umożliwia tę podróż – ibogaina – zostaje sklasyfikowany jako substancja Grupy I (Schedule I). Film Ibogaina: Rytuał Przejścia to dokument, który bada potencjał leczniczy tego środka.
    http://hyperreal.info/ibogaina-rytua%C5%82-przej%C5%9Bcia-katalizator-zmiany

    http://hyperreal.info/drugs/natura/ibogaina/all

  9. Pingback: Jak wyglądał Jezus jako mały chłopiec | Livia Ether FLOW

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s