Dziecko Indygo?

Czy mamy już do czynienia z objawieniem niezwykłych zdolności, a być może i mocy tzw. „Dzieci Indygo’ ? wydaje się że na to pytanie próbuje odpowiedzieć właśnie ten artykuł:

Sześcioletnia dziewczynka wygrała w szachy z siedmiokrotnym mistrzem

Podczas turnieju szachowego Norway Chess w Oslo doszło do sensacji. Norweski arcymistrz Simen Agdestein został pokonany przez … sześcioletnią dziewczynkę.

Sześcioletnia dziewczynka wygrała w szachy z siedmiokrotnym mistrzem Sześcioletnia dziewczynka wygrała w szachy z siedmiokrotnym mistrzem . Shutterstock
Agdestein, siedmiokrotny mistrz Norwegii w latach 1982-2005, uważany był w tym czasie za najlepszego szachistę w Skandynawii. Był nauczycielem aktualnego mistrza świata Magnusa Carlsena w gimnazjum sportowym w Baerum pod Oslo. Następnie został jego trenerem, a jego brat Espen jest menedżerem słynnego szachisty.
Heliessen
Po sensacyjnym zwycięstwie sześcioletniej Lykke Merlot Hansen, która okrzykiem „szach mat” sprawiła, że w sali norweskiego Towarzystwa Szachowego w Oslo, gdzie rozgrywano turniej, zapadła pełna zaskoczenia cisza, Agdestein ocenił, że jego rywalka jest o wiele lepsza niż Carlsen był w jej wieku.

„Ta dziewczynka posiada niewiarygodną wręcz koncentrację i umiejętność analizy sytuacji w zupełnie innym wymiarze. Nie potraktowałem jej ulgowo i nie było tak, że niedoceniałem przeciwnika. Ona była po prostu w tej partii lepsza” – powiedział Agdestein.

Zwrócił uwagę na to, że po sukcesach Carlsena Norwegię opanował istny szachowy szał: grają wszyscy, w każdym wieku, a ilość sprzedanych kompletów do gry bije rekordy.

źródło:
http://kobieta.onet.pl/dziecko/male-dziecko/szescioletnia-dziewczynka-pokonala-mistrza-szachow/wgr6v5
http://www.aftenposten.no/100Sport/sjakk/Carlsen-har-merket-segLykke-Merlot-6-534690_1.snd

Ten wpis został opublikowany w kategorii Człowiek, Świadomość. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

49 odpowiedzi na „Dziecko Indygo?

  1. marek pisze:

    Dla większego zrozumienie, zapytałam ATI TP ; dlaczego trzecia nić DNA miałaby więcej częstotliwości trzecio wymiarowych, niż innych,dlaczego czwarta nić DNA miałaby więcej czwarto wymiarowych częstotliwości niż innych, i tak dalej? Jeżeli tak, czy to oznacza że inne wymiarowe częstotliwości mają role wspierające w stosunku do tej jaka jest synchroniczna z wymiarem egzystencji istoty ?
    Tak, tak to jest – odpowiedział.

    TT

    przybliżając zrozumienie odpowiedzi , ” aktywne inne ” od standardowo posiadanych przez nas dwóch i pół nici DNA są wsparciem dla istoty przejawionej w częstotliwości dwa i pół , bo w takiej egzystujemy , a nie w trzeciej . Pozostałe w tej chwili nieaktywne u większości ludzi nici DNA łączą jednostki z innym częstotliwościami przestrzeni Uniwersum tworząc/ w pewnym sensie /tą łącznością ciało doradcze dla świadomości istoty.

    Oto profity i wartość posiadania wieloniciowego DNA – komunikacja z poziomami świadomości całego Uniwersum .

    W zrozumieniu tych zależności leży odpowiedź : Kto Wygrał ?

    Trudno przypuszczać że w tej chwili jakiekolwiek zdemontowane nici DNA są w stanie doprowadzić ich ogniste litery i wypadkowe elektromagnetyczne energie do pełnej funkcjonalności w naszym obecnym ciele.

    Zmiany w życiu zwykle pojawiają się w wolno płynącej progresji. Odpowiednio, genetyczny upgrade korygujący zaimplantowane zniekształcenia, może doprowadzić ludzką generację do skorygowanego poziomu.

    Nasze wyższe ja , na nieszczęście, jest ograniczone /limitowane / jeśli chodzi o przepisanie naszych obecnych , genetycznych pieczęci i mutacji, ale jest bardzo ważnym połączyć się z Nim , po to by choć w części aktywować nasze DNA oraz częściowo uleczyć energetyczne komponenty.

    Dodatkowo nastraja optymizmem dostęp do bezpiecznej plazmy „fail-safe”. Energii, wspomagającej proces bioregeneracji napływającej do Ascendacyjnej Aurora Ziemi. Eia również efektywnie ‘mostkuje’ przeszłe blokady. Dodatkowo w nieodległym czasie , ascendecyjna fala winna wykonać w Rdzeniu Ziemi pewną ilość transfiguracji wspomagających proces kompletacji naszego DNA oraz fizycznego szablonu.

    TT
    m

    • Maria_st pisze:

      Te panie to tylko dywagują nad czymś co jest gdybaniem i jak narazie…miepotwierdzonym.
      A może chodzi o ” szperanie w naszym DNA” by znalależc tego potwierdzenie?
      Takie poparcie eksperymentów medycznych?
      Pewnie naziści też szukali tego i dlatego tyle ludzi zginęło w imię tego szukania.

      Jeśli chodzi o dzieci indygo…..to taki trend na te czasy…chmurne, durne.
      W dobie internetu wiele sie dowiadujemy, rzeczy dobrych i tych drugich.
      O tzw dzieciach indygo, kryształowych, o eugenice .
      Jeśli chodzi o dzieci wybitne–to zawsze sie one rodziły…o jednych wiemy a inne umierały w zapomnieniu……wszystko zależalo od majętności rodzicow.
      Dla mnie te dzieci indygo to taka zasłona dymna by odciągnąć innych ludzi od dzieci okalaeczanych w imię wszelkiej maści eksperymentów…….dając nam nadzieje ze bedzie lepiej…bo dzieci indygo, krysztalowe niejako zrobią to same……tacy kolejni zbawcy.
      To lep na muchy…..
      Nikt za nas lekcji nie odrobi.

  2. marek pisze:

    Zwrócił uwagę na to, że po sukcesach Carlsena Norwegię opanował istny szachowy szał: grają wszyscy, w każdym wieku, a ilość sprzedanych kompletów do gry bije rekordy.

    A pasło się tam na stoku góry wielkie stado świń. Poprosiły Go zatem mówiąc: „Poślij nas w te świnie, abyśmy w nie weszli”. Pozwolił im. Wyszły więc duchy nieczyste i wstąpiły w świnie. Wtedy stado – około dwóch tysięcy – rzuciło się ze stromego urwiska do jeziora i w tym jeziorze utonęło.

    i chociaż w tej przypowieści jest temat legionu demonów to jednak

    1. czy Ci co doznali szachowego szału w Norwegii wyrażają dojrzałość -jako jednostki ludzkie / grają wszyscy, w każdym wieku /.

    2. czy rozpatrywanie wartości człowieka ” w aspekcie chwili ” w oparciu o wyrażaną przez niego jakość istnienia , wynikającą z aktywności lub jej braku jego łańcucha DNA / jest błędem czy właściwą jakościowo oceną .

    Pytanie do upartych w swych ukierunkowanych poszukiwaniach prawd wspierających osiągnięcie postępu i rozwoju :

    1. czy znajdując się w pojeździe w zupełnie nie znanym mi terenie / przenośnia do dokonywania rozeznań w życiu / wyposażonym we wszelkie możliwe urządzenia nawigacyjne /jednak nieaktywne w danej chwili – sekwencje DNA w pojeździe – naszym ciele / czynię słusznie poszukując zapisków wcześniejszych kursantów / życia /? czy skupiając się na uaktywnieniu owych urządzeń nawigacyjnych ?, czy podejmując jazdę ” w ciemno „.?

    2 czy nadal jest nieczytelne i niezrozumiałe objaśnienie ,że jako jednostki pogłębiamy tworzenie cywilizacji fantomowej , odizolowanej od głównego nurtu życia.
    Że jako jednostki coraz głębiej gubimy więź z życiem organicznym na rzecz egzystencji skończonej . Czy nadal bez postawy pogardy czy wytykania jest samo w sobie słuszne ,że z tymi wyborami i wytyczonymi wektorami przyszłości , możemy być określani jako „mali „.

    Wszelkie analizy prowadzą do wniosków ,że jesteśmy pofragmentowani w zakresie swych potencjałów i że owe inwazje dokonane są na naszych świetlnych matrycach , kodach DNA .

    Z tego jest prosty wniosek że to powinno być tematem do działania , bioregeneracja otwierająca kontakt dla wszystkich z całością świadomości naszego Logosa . Inne środki są połowiczne względnie jedynie stratą czasu .

    Należy pamiętać że weryfikacja narzędzi do osiągnięcia postępu w tym zakresie winna być priorytetem , bo nasze poplątanie i wynikająca z tego podatność na oszukiwanie jest przerażająca …

    cyt …………..Jeśli chodzi o techniki regeneracji DNA, jest właściwym krytycznie podchodzić do informacji /o nich/ w przesłaniach z innych światów, w celu zdecydowania czy te techniki będą dla nas pomocne , czy wręcz przeciwnie, będą miały niekorzystny wpływ.

    Upadłe istoty Jezusa GFofL, Buddy, grupy Archanioła i ich sojusznicy przekazują nam , wiadomości, w których błagają aby mogli wejść w nasze ciała, w celu „uzdrowienia” nas ich technikami regeneracji DNA .

    Jak stwierdziłam w rozdziale 7, niektóre ich techniki przynoszą uzdrowienia, niektórym osobą. Które potem są świetnymi rzecznikami ich upadłej agendy;, niemniej jednak, ci rzecznicy i pracownicy tej energii, rzadko – jeśli nie w ogóle – ujawniają wystarczająco tło ich wiedzy , ich łatwowiernym klientom.

    Widziałam kradzież i destrukcje w polu pracy energii New Age, gdy ludzie płacili tysiące dolarów , w celu otwarcia czakr dla upadłych istot, które są bardzo chętne żeby ich posiąść .

    ……………Nie jest mądre wzywanie istot w celu odbudowy zdolności naszego DNA , kiedy , Ludzkie ciało, nie jest w stanie działać w zakresie nieczynnych nici DNA. Obecnie zdjęcie zaimplantowanych ludzkości pieczęci mogło by się dokonać za sprawą tych którzy je nałożyli , jednak nie widać z ich strony w tym kierunku woli .. Opierając się na oglądzie , ogromu istot ‘podłączonych’ do fantomowych energii, radzę nie wierzyć że jeden lub kilku „kolegów” mogłoby „odwrócić” zbiorowe wysiłki ich „kolegów ” przeciwko nam, jako gatunkowi ./ „kolega ” czytaj – przeciwnik /
    Jeżeliby było by to takie łatwe, to KRH pewnie by już dawno to zrobiła.

    ………………….ATI,TPE potwierdza, że pomiędzy –około- 21.12.2012 a 21.12.2022 porcje Ludzkiego DNA spontanicznie będą się aktywowały ,co przejawi się w naszej świadomości .Spowodują to nadchodzące energie SAC, w połączeniu z niektórymi , naturalnymi, technikami, które możemy indywidualnie rozeznać, włączając w to kilka technik , danych nam przez MCEO-GA.

    Musimy sami decydować , czy wykonujemy całe techniki, częściowo czy wcale, możemy również nauczyć się własnych ‘technik’ w celu pełnego połączenia z naszym wewnętrznym JA, jak rozdział 11 pokaże.
    Mocno przestrzegam przed używaniem częstotliwości Solfeggio ,o których jest mowa że uzdrawiają nasze DNA, choćby przykładowej popularnej w ruchu New Age częstotliwość 528 Hz .

    TT
    m

    • margo0307 pisze:

      …” „Poślij nas w te świnie, abyśmy w nie weszli”. Pozwolił im.
      Wyszły więc duchy nieczyste i wstąpiły w świnie….”

      _____________________________________
      Jak myślisz Klakierku… Kim lub czym są te… duchy nieczyste ?

      • marek pisze:

        Jestem dzisiaj niegrzeczny Małgosiu , nie idę do tablicy , odburknę z ławki ..

        Jak myślisz Klakierku… Kim lub czym są te… duchy nieczyste ?

        muchami gnojarkami pani Psorko ..

        m

  3. Ktoś pisze:

    „Sześcioletnia dziewczynka” Z ZESTAWEM GŁOSÓW W GŁOWIE BO TO JUŻ TEN WIEK „wygrała w szachy” NA SYMULTANICZNYM TURNIEJU JEDEN KONTRA KILKUDZIESIĘCIU GRACZY (CZĘSTO Z ZAMKNIĘTYMI OCZAMI TEGO „JEDNEGO”) z siedmiokrotnym mistrzem KTÓRY ZWYCZAJNIE MÓGŁ SIĘ JEJ PODŁOŻYĆ BY ROZPROPAGOWAĆ TAK SZACHY W SZWECJI. A gawiedź ma orgazm jakby conajmniej szóstkę w totka wyglała a to tylko przykład jak jest podatna na „sukcesy z bahorem w tle”….. Że uderzając w odpowiednie „matczyne” struny dostaje od razu MAŁPIEGO ROZUMUi gotowa jest łyknąć KAŻDY podpięty pod newsa KRETYNIZM…..

    Kiedyś była taka książka (i film) S-F w której żołnierze 2 stron walczyli na „pustynnej” planecie o jej i jej zasobów opanowanie. I najpierw sami się strzelali a potem obie strony „wynalazły” mechanicznych kilerów w postaci mobilnych uzębionych kól jakie się rzucały na wszystko co nie miało opaski z sygnałem JESTEM SWÓJ. I tak walka by trwała do wieczności gdyby nie fakt iż te mechaniczne zabijaki zaczęły same z siebie ewoluować by łatwiej i sprawniej spełniać swoje zadania tj zabijać. Pierwszym kokiem w ewolucji robotów był „żołnierz kaleka” który nieopatrznie wpuszczony do bunkra wysadzał się w nim wraz z obrońcami, kolejnym prostytutka (na bezludnej planecie sic!) a …. ostatnim krzykiem ewolucyjnej mody był…. bahor sierota z pluszakiem. I też nikt jak w przypadku prostytutek na froncie nie zadawał sobie podstawowego pytania – JAK ON PRZYLECIAŁ NA TĘ NIEZAMIESZKAŁĄ PRZEZ CYWILI PLANETĘ ….instynkt ratowania bahorowi-znajdzie życia przeważał a bahor-chodząca bomba radośnie się wysadzał w tłumie chcących go pogłaskać i przytulić debili w mundurach.

    Ten news o „sześciolatce” bazuje na podobnym schemacie myślenia….. ciekawe co się zacznie z „ludzmi” czynić jak takie „sześciolatki” z ekranów TV będą nawoływały do czynienia rzeczy dziś uważanych za wstrętne, amoralne czy niegodziwe…..(po coś żydostwo młodociane 6 letnie dziwki hoduje w ramach Seksual Kampf jUdE). Zgaduje iż ich „przemyślenia”szybko i orgiastycznie wejdą w nawyki cywilizacji Homo Sodomus…. ostatecznej formy ewolucji osobników poddanych żydowskim mądrościom ….. „objawionym” po „maryhuanie”…. gollumom Bestii amona z teb i jego tapeciarze o węzowym tupeciku zamiast włosów.

    PD.
    Dzieci indygo to podobno do połowy lat 80 się rodziły….. więc ona nim być nie może. Ale to przecież szczegół bo news spełnił swój sens – sprawdził aktualną liczebność debili w populacji Szwedów….. Debili którzy zami zapraszają zjudaizowanych czy zislamizowanych imigrantów (bandytów z ISIS, alciajda etc) do siebie by ci imigranci wyżynali Szwedów z czego sami Szwedzi są NIEZMIERNIE DUMNI. Prawie 90% Szwedów jest dumnych z tego iż jako Naród wymierają. Coż ciągnie zjeb do swego….. a razem do piekła, do Tiamat, i by zasiąść po prawicy Amona/Amena/ Ammona…. czy innych ammonitów (żydów)(tak to ci od brutalnych zbiorowych gwałtów chrześcijańskich dzieci a potem paleniu ich żywcem w piecach dla biblijnej Bestii – też bożka katolików wszak po cos ten AMEN na końcu każdej modlitwy jest, po coś go katole przyzywają ofiarowywując mu flaki Chrystusa jako eucharystyczne przysmaki).

    • marek pisze:

      Pojechałeś Adaś po całości , ale nic nie powiem , bo mnie dzisiaj też jakieś chandry trzymają .
      Co ma wisieć nie utonie , a co ma utonąć to bez znaczenia czy żyje , czy nie żyje w swym mniemaniu .

      m

      • Ktoś pisze:

        Bo jak nie wsrząśniesz emo to nie dostrzeżesz iż to co bierzesz za człowieka to tylko upudrowany strach na wróble czy inny manekin.

        Jest na przykład taka „kultową” serią zwaną „Matrix”. Serią nakreconą wedle ulubionego nazistowskiego – STWÓRZ PROBLEM I POKAŻ ROZWIAZANIE. Problem trylogi „Matrix” to sam Matrix. Akceptowane przez „Matrix” rozwiązanie wciśnięto w umysły widzów w części 3.

        A teraz zgadnij ilu z emo-teryków jest w stanie dostrzec IŻ ONO JEST BŁĘDNE i przegrane dla takich Neo czy jego kompanów. Że tak naprawdę całe „uwolnienie” jest wyłapywaniem i odstrzeliwaniem takich osobników jak on przez system. Trzebieniem stada z „braków”.

        Ale pokolenia emo-pierdów święcie wierzą iż walka z cieniami (kolejni agenci) to to czego Matrix się boi bo zamiast dostrzec ROZWIAZANIE pojechali po wciśniętej im nazistowskiej demagogii.

    • Maria_st pisze:

      Kto się przezywa tak samo sie nazywa—–idealnie tu pauje do tych słow bahora Adasia…..a dalej niech sam się domyśli.
      Dzieci to nie bahory…..co Ty masz w tym mózgu?
      Nie jesteś czasem produktem tych, ktorych tak wyzywasz……przypomina mi to Gliwice.

      • siola pisze:

        Sprawa Ktosia jest tu prosta ,zázdrosci dziecku inteligencji.Przy tym zapomnial dep, ze szachy to jest teraz gra pamieci a nie inteligencji.Od Ktos to taka sobie pasozydowska maszyna co se mysli ze z durakow glupka zzyna.TAK i sprawa prosta ,pasozyda mozna z innymi pasozydami do worka wsadzic i pozwolic by sami na siebie BOGI wyzywaly.
        Dzieci Maja bardzo dobra pamiec,wiec nie dziwota ze jesli sie nauczyla ruchow to i wygrala.A dla zadufanego w sobie mistrza jeden blad czy zapomnienie to jakby sie swiat zawalil,ale swiat dla dziecka istnieje dalej .A pamiec to nie inteligencja,pamiec moga bogi ukrasc ale inteligencji sie nie da ,ani ukrasc ani zabic.A slowo prawdy choc jest uciskane,po swiecie sie rozchodzi i nie ukryja zdrady Bogi.
        Coz za bulke ukradziona z biedy pujdziesz ty kiblowac,ale jak milionami okradasz to niewinych w ciupe wsadzasz.Ale to jest boska zabawa,to boska bedzie z bogami rozprawa.

        • margo0307 pisze:

          „…szachy to jest teraz gra pamieci a nie inteligencji…”
          _____________________________
          Nie do końca Siola…🙂
          Wg. mnie, jest to gra wymagająca zarówno dobrej pamięci jak i inteligencji, która pozwala przewidzieć „na przód” ruchy przeciwnika…
          Im wyższy iloraz inteligencji, tym szybciej gracz jest w stanie przewidywać ruchy przeciwnika, dlatego m.in. jest gra na czas…🙂

          • Ktoś pisze:

            Szachy w początkowej fazie to gra pamięci. Tak zwane „otwarcia” są porozpisywane w „odpowiedziach” do w zasadzie remisów i tylko wyłamanie się z tego jak przeciwnik ZAPOMNI odpowiedzi na niestandardowy ruch (bo te też są skrupulatnie opisane i ocenione) prowadzi do takiego a nie innego wyniku spotkania a zdjęcie wyraźnie pokazuje iż ów mistrz GRAŁ Z WIELOMA PRZECIWNIKAMI NARAZ i może grał dzieciak a może tylko ktoś mu mówił jakie bierki ma przestawiać ale emo-marysia czy emo-siola przecież wie lepiej …. bo tam przecież byli. Ba nawet sami wygrali tylko złośliwie ich nie pokazali w mediach.

          • A58 pisze:

            Dzieci mają wiele talentów.To jedno z takich dzieci:

          • siola pisze:

            Jesli robia to dobrowolnie,bez nacisku rodzicow .Isa miala pol roku chyba ,czasami zabawialem ja ogladaniem obrazkow z atlasu ryb ,jakie bylo moje zdziwienie jak pewnego dnia powiedzialem szczupak i dziewucha zaczela sama kartki przewracac i zatrzymala sie na szczupaku i pokazala na niego palcem.Calkiem zglupialem jak sie przekonalem ze potrafi w atlasie pokazac kazda rybe jaka powiem ,chociarz sama jeszcze nie mowila.Do dzis nie moge sie temu nadziwic jak to malenstwo sie nauczylo rozruzniac plocie,wzdregi, jelce ,swinki ,certy bezbledmie,przecierz ja ja tylko obrazkami zabawialem.Dzis napewno nie wie nawet polowy z tego,ale za to wie dziewcze co innego

        • Dawid56 pisze:

          Trzeba też pamiętać że gra w szachy toczy się na 64 polach tylu ile liczy wyrocznia I-ching.W szachach mamy do czynienia z 32 polami czarnymi i 32 białymi oraz z 8-ma figurami białymi i 8-ma czarnymi oraz z 8-ma pionami białymi i 8-ma czarnymi.Jest w pewnym sensie sracie bieli z czernią.To prawda że szereg (tzw gambitów) otwarć jest opanowanych.Jenak Margo bardzo słusznie napisała,że dobry szachista umie przewidzieć nawet 10 ruchów naprzód( czyli przykładowo jeśli ja tak ty tak potem jeśli ja tak to Ty tak). To jest prawdziwa sztuka- przewidzieć zagrania przeciwnika!!!
          Ja z kolei nie potrafię grac w szachy na czas, lubię grac z nieograniczonym pułapem czasu.

          • Ktoś pisze:

            Wszystkie kombinacje są opanowane i opracowane pisemnie tylko nie wszystkie są na tyle popularne by nimi grać bo …. w większości z nich MAŁY BŁĄD TO PORAŻKA więc wybierane są te warianty pasywne prowadzące do remisów czy te ZNANE z literatury (łatwy do zapamiętania schemat posunięć).

            A co do gry na czas …. przegrywa ten kto PIERWSZY ZACZYNA GŁÓWKOWAĆ więc najczęściej się MURUJE WŁASNEGO KRÓLA…. i tu wyraźnie widać zalety WYKUCIA NA BLACHĘ WSZELKICH OTWARĆ bo się dzięki temu początkowo RUSZASZ JAK AUTOMAT czekając aż przeciwnik pierwszy zacznie myśleć nad posunięciem a potem tylko wystarczy obserwować wskaźnik na zegarze i czatować na to KIEDY MU OPADNIE…..

            To cała filozofia „gry na czas”, zwłaszcza na 5 minutówki bo 15 minutową walkę możesz już zdążyć przegrać z lepszym od siebie zawodnikiem. A dziewczynce dano wygrać by sie fani pudelków mogli z czegoś jarać. To są „wiadomości” tej samej klasy co słynne amerykańśkie opowieści o cudownych dzieciach ….. co to śpiewały jak baleriny, malowały jak pikasso, komponowały nak Bethoven….. DO PIERWSZEGO ARTYKUŁU W PRASIE bo potem znikały jak kamfora ….. bo już można było naciągąć frajerów na „książki o ‚cudownym’ bachorze”. Tam jest CAŁY PRZEMYSŁ ŻYJĄCY Z NACIĄGANIA JELENI NA OPOWIASTKI O CUDOWNYCH BACHORACH. I teraz to idzie powoli do Europy….. jeszcze bogatych i jeszcze nieuodpornionych na takie bajeczki jeleni.

          • siola pisze:

            Czasami malpa inteligentniejsza od KTOSIA ,bo bledow nie powtarza.
            Szachy dla mnie to gra pamieci ruchow ,coz karzde mistrzostwo oparte jest na opanowanie czegos do perfekcji.Mozna grac pieknie na pianinie ale nie kazdy moze przekazac uczucia.Zapamietana wiedza daje komus przewage,ale nie zawsze jest ta wiedza wykorzystana zgodnie z prawem,dlatego mamy jak mamy zamiast rzadow mamy nierzad.Mowia ze macie prawo glosowac ,ale czy macie prawo KLAMCE ukarac ze was przed wyborami oklamal.Coz macie prawo protestowac ,zaplaca wam za protesty palami.Coz co mozna oczekiwac po ziemskich bogach ,jak klamstwo to ich droga.Coz walka klamstwem z klamstwem nic nie daje,jedno co pomaga to jest prawde gadac.Moze ja tam z wandalami nie chodzilem ludzi w imieniu boga mordowac i rabowac,widac Ktosiu tam byl i wie napewno jak ludzi mordowac i dobytku obrabowac od w wandalizmie wieki mistrzu.Ale dam juz Ktosiom spokuj bo szczeka im opadaja i niedowlada ich mistrzowskie Ego.Coz mozna wiedziec ze smierci dla swiadomosci nie ma ,ale wtedy moze co niekturym odbic ego i zaczna myslec ze sa juz wszystko mogacym bogiem,kary dla nich nie ma bo kto sie odwarzy bogom zadac kary a moze jednak ktos moze i nie musi stac z reszta w oborze.Coz czasami zamiast arcemistrzem sie zaslaniac ,lepiej w ziemi grzebac to upadek bedzie nie tak straszny jak z arcymistrza tronu.Coz mozna sie zamartwiac ze sie czegos nie wie,ale czy to warto.Dziwnym trafem sam sie przekonalem ze co kiedys nie wiedzialem gdzie wsadzic,teraz nagle odpowiedzi na pytania znalazlem.Coz brak pewnej wiedzy jest i lepszy bo nie trzeba ludzi klamac ze sie ich oklamuje dla ogolnego dobra.Coz niech se dalej jeszcze falszywe Drosty spiewaja,ale niech wie jeden z drugim ze sam buduje swe zaslugi i nie ukryja wobec ludzi dlugu.Zamiast dalej swym mistrzostwem sie zaslaniac ,niech jeden z drugim za widly sie weznie i swoj mist wyrzuci ze stajni.Bo grozbami i obrazaniam dzieci nic nowego nie nauczy tylko babrania w starym swoim gnoju.

      • siola pisze:

        Marys z Gliwic odpowiedz .

        BasiaB. pisze:

        18 Maj 2015 o 16:55

        Ali – jeszcze raz taki wpis ,a pogonie na 4 wiatry.
        Tak to jest z zombiakami,nie potrafia przyswoić prostego tekstu ze zrozumieniem.

        No jak mowila kazdy moze pisac,ale nie kazdy ma prawo wyznac swoje prawdy.

    • marek pisze:

      Maryś, Ty to jesteś As…😀
      ….nieczysty , znaczy nie UMYTY 😛

      m

  4. margo0307 pisze:

    „…co Ty masz w tym mózgu?…”
    ___________________________
    Ach ! Maryś…, czy top nie na zbyt osobiste pytanie… ? 😉

  5. Lu-Cyferka7(AlcyOne) )O( pisze:

    Mistycy mam dla was bardzo ważną wiadomość i lepiej weźcie sobie to do serca na poważnie gdyż ja w tym roku zabawę kończę na poważnie z pewnymi postaciami.

    Chcę wam mianowicie przekazać że osoba tutaj pisująca pod nickiem „KTOŚ” w rzeczywistości jest Vampirem Energetycznym którego jedynym zadaniem jest pobieranie od was energii.

    Dlatego tez jego wypowiedzi wyglądają jak wyglądają czyli ich nadrzędnym celem jest wzbudzanie u czytających złości, zdenerwowani itp emocji którymi ten oszołom może się pożywić. Bardzo często osoba ta stosuje personalne wycieczki w stosunku do większości osób z tego bloga aby mogła efektywniej spijać z was soki/krew.

    Wcale mi nie musicie wierzyć w to co napisałam jednak gdy na chłodno przeanalizujecie liczne wypowiedzi tej osoby dojdziecie SAMI to tego, do tego z KIM a raczej z czym macie do czynienia.

    Najlepiej tego oszołom jest całkowicie zignorować i nie udzielać mu ŻADNYCH ODPOWIEDZI, chyba że chcecie robić za żarcie dla niego, cóż najwyżej Wy będziecie wyczerpani energetycznie a nie KTOŚ.

    Najlepszym rozwiązaniem które może zastosować administracja tego bloga jest całkowite zbanowanie tego Vampira jednak chyba nie ma co na to liczyć, gdyż to takie fajowe gdy podłącza się pod nas KTOŚ taki jak kleszcz/komar i pobiera naszą krew.

    • Maria_st pisze:

      Lucy toVE i to FAKT
      oj oj lucy poducz się

    • Ktoś pisze:

      I znowu się komuś wkręciły cycki w wibrator, oj boli, oj boli nie? To pisanie przez Ktosia PRAWDY.

      PS.
      „Chcę wam mianowicie przekazać że osoba tutaj pisująca pod nickiem „KTOŚ” w rzeczywistości jest Vampirem Energetycznym którego jedynym zadaniem jest pobieranie od was energii. ”

      – pudło gdyż albowiem Vampirom Energetycznym się nie kradnie energii a ty z psiapsiółką i „kotami” gadającymi ludzkim głosem (czyżby sukkuby?) próbowałaś tego dokonać. Ale KabałoWall zadziałał PandoraChest się otworzył i teraz boli, oj boli wypieczone znamie na rączusi przypominając o niecnej zdradzie….

      … a mówiłem iż KTOSIA MOŻNATYLKO KOCHAĆ albo przeklinać do usranej śmierci swoją głupotę.

      • margo0307 pisze:

        „… a mówiłem iż KTOSIA MOŻNATYLKO KOCHAĆ albo przeklinać do usranej śmierci swoją głupotę.”
        ___________
        To powyższe zdanie, zawierające w sobie „jedyną alternatywę” – nie jest prawdą…😛
        Bo przecież… Ktosia można także ignorować…, można go nie lubić…, a można też… zaakceptować Ktosia takim, jakim jest… razem z jego zaletami i wadami…, choć – nie rzadko… używa określeń, od których więdną uszy…🙂

    • Lu-Cyferka7(AlcyOne) )O( pisze:

      Ode mnie Ktoś Vampir nie dostanie ani grama Energii a jak będzie próbował przyczepić się jak ten mały ciągle ujadający piesek do nogawki moich spodni do sprzedam mu buta tak że odleci na kilkanaście metrów skamląc przy tym żałośnie. Może inni są ślepi na jego Vampiryczne tricki ale na pewno nie Ja.

      Celem Vampira (Ktosia) jest wyssanie z Was energii, musi to robić sprytnie, tak byście niczego nie zauważyli.

      Wyssanie energii – takie pokierowanie Wami, byście byli nieszczęśliwi, unurzali się w gniewie, złości, strachu. Dlatego też czytanie wypowiedzi tego Vampira energetycznego powodują rozdrażnienie, zdenerwowanie i ogólne osłabienie.

      Vampir Ktoś uwielbia manipulować i czerpie rozkosz z nieszczęścia innych.

      Jedyną ochroną przed wszelkiej maści Vampirami i pasożytami jest szacunek i miłość do siebie, i nic innego Cię nie uratuje. Jeśli nie kochasz siebie, Ktoś Vampir znajdzie drogę do Ciebie i Cię zniszczy. Nie masz najmniejszych szans w starciu z mistrzem manipulacji.

      Odpowiadanie na jego wpisy jest nie tylko stratą czasu ale także i energii (zdrowia).

      Wybór należy do was czy zignorujecie go całkowicie czy też będziecie dawali się wciągać w jego Vampiryczne gierki dając mu pożywkę.

      • Maria_st pisze:

        „Wyssanie energii – takie pokierowanie Wami, byście byli nieszczęśliwi, unurzali się w gniewie, złości, strachu. Dlatego też czytanie wypowiedzi tego Vampira energetycznego powodują rozdrażnienie, zdenerwowanie i ogólne osłabienie.”

        u mnie zadne wypowiedzi nie wywołuja tego o czym piszesz, nawet Twoje .
        Bawisz się wciąz i bawisz–nieładnie lucy…..idz moze lepiej na spacer do lasu lub parku—dotleń szare komórki🙂
        Nie projektuj innym głupot.

        • marek pisze:

          Marysia Racjonalistka Fantastyczna .

          ….aha i zawzięta , bo jak raz wzięła biednego Lucka ” pod lupę ” to już nie popuszcza .

          Biedny Lucyferku , pamiętam jak Ty nam bebechy na żywca chciałeś powyrywać i choć teraz jesteś już prawie ideał to Marysia pamięta , bo takie jesteście …… że wybaczacie , ale nie zapominacie … A co ten Ktosiu Ci zrobił że tak mu nie odpuszczasz – zalecał się do Ciebie , czy co ?

    • JESTEM pisze:

      No cóż… Na przykład Einstein był „powolny” i nie mieścił się w ramach ówczesnego szkolnictwa, bo „nie dawał sobie rady”. Bo był… „zajęty głębokimi wglądami” i zadawał mnóstwo „bezsensownych pytań”. I nie mógł się skupić na tym, co go nie interesowało…😉

      • Mezamir pisze:

        http://www.daro.it.pl/albert_einstein.html

        Od kogo pochodzi koncepcja zamiany materii w energię i odwrotnie? Otóż, datuje się ona wstecz co najmniej do Isaaca Newtona (1704). Brown (1967) stwierdził: „Tak więc powoli wyłaniała się formuła E=mc2, którą w roku 1900 zasugerował Poincare”. Jednej rzeczy możemy być pewni, to nie Einstein wymyślił równanie E=mc2, a jeśli nie on, to kto?

        Bjerknes (2002) jako ewentualnego kandydata proponuje S. Tovlera Prestona, który „sformułował koncepcje energii jądrowej, bomby atomowej i nadprzewodnictwa w latach siedemdziesiątych XIX wieku na bazie równania E=mc2”.

        Oprócz Prestona za jednego z głównych udziałowców równania E=mc2 należy uznać Olinto De Pretto (1904). Tym, co czyni to przypuszczenie prawdopodobnym, jest zbieżność w czasie oraz fakt, że Einstein mówił płynnie po włosku, przeglądał prace włoskich fizyków, zaś jego najlepszym przyjacielem był Michele Besso, szwajcarski Włoch. Najwyraźniej Einstein (1905) miał dostęp do tej literatury i wystarczające umiejętności, aby czytać ją ze zrozumieniem. W artykule „Einsteina E=mc2 was Ita-lian’s idea („Einsteinowska formuła E=mc2 była włoskim pomysłem) (Caroll, 1999) widzimy czarno na białym, że De Pretto znacznie wyprzedził Einsteina w sformułowaniu wzoru E = mc2.

        • margo0307 pisze:

          „…W artykule „Einsteina E=mc2 was Ita-lian’s idea („Einsteinowska formuła E=mc2 była włoskim pomysłem) (Caroll, 1999) widzimy czarno na białym, że De Pretto znacznie wyprzedził Einsteina w sformułowaniu wzoru E = mc2.”
          _________________________________________
          Wychodzi na to, że mamy uznanego…, wielkiego… plagiatora – w osobie pana Einsteina 😛 😀 😀

          • Mezamir pisze:

            Einstein dokonał większości odkryć w urzędzie patentowym gdzie pracował
            Tam odkrywał cudze odkrycia🙂

          • margo0307 pisze:

            ” Einstein dokonał większości odkryć w urzędzie patentowym gdzie pracował
            Tam odkrywał cudze odkrycia🙂 „

            ________________________
            A to ci… ancymonek… 😛

        • JESTEM pisze:

          „Jednej rzeczy możemy być pewni, to nie Einstein wymyślił równanie E=mc2, a jeśli nie on, to kto?”

          No cóż, ja tej „pewności” nie mam. Przez Einsteina przejawiło się to równanie – zostało „upublicznione”, a skąd on je wziął? Przepisał z czyjejś pracy czy żona mu podpowiedziała, czy sam miał „wgląd”? Tego nie wiemy, możemy się jedynie domyślać, która wersja, która historia jest prawdziwsza…

          „Tym, co czyni to przypuszczenie prawdopodobnym, jest zbieżność w czasie oraz fakt, że Einstein mówił płynnie po włosku, przeglądał prace włoskich fizyków, zaś jego najlepszym przyjacielem był Michele Besso, szwajcarski Włoch”

          Możemy też skupiać swoją uwagę (energię) na poszukiwaniu tego, kto „pierwszy wymyślił to równanie”, porównywać różne prawdopodobieństwa i „kłócić się” o „palmę pierwszeństwa”. Lecz dla mnie to nie ma znaczenia.🙂 To historie… które utrzymują nas we ŚNIE.🙂

          To są gry w to, które historie o przebudzeniu są „prawdziwsze”, a nie ma to nic wspólnego z przebudzeniem.😀
          Jeśli ktoś BUDZI SIĘ, to czy zastanawia się nad tym, kto pierwszy się przebudził i do kogo należy „palma pierwszeństwa” w przebudzeniu? 😀

          • Mezamir pisze:

            Filozofowie … muszą mieć w naturze nienawiść fałszu … by dobrowolnie w żaden sposób fałszu nie przyjmowali; nienawidzili go, a kochali prawdę – Platon

          • marek pisze:

            Jeśli ktoś BUDZI SIĘ, to czy zastanawia się nad tym, kto pierwszy się przebudził i do kogo należy „palma pierwszeństwa” w przebudzeniu?😀

            ja się zastanawiam Jestusiu i dlatego tak blisko kiecki się trzymam.

            a skąd on je wziął? Przepisał z czyjejś pracy czy żona mu podpowiedziała, czy sam miał „wgląd”? Tego nie wiemy, możemy się jedynie domyślać, która wersja, która historia jest prawdziwsza…

            i tu mam pożywkę dla mojego ” jadu goździkowego ” jak go Siola określił .
            Od dawna to wiem że , nie ma świętych , nie ma nieomylnych , nie ma geniuszy w każdym temacie ,bo jesteśmy sekwencyjni i niektóre składowe naszej psyche są totalnie „płaskie ” chociaż w innych przejawiamy się niczym stwórcy-bogowie.

            Pośrednio znów powracam do tematu że nie powinno być autorytetów , a jedynie uznawanie u innych wiedzy w określonym zakresie -tematycznej lub zawodowej .

            Kropla deszczu błyszcząca na liściu nie jest oceanem ,- choć do niego należy , tak nasze umysły wsparte kropą świadomości są ……….dopiszcie sami …

            a palma Jestusiu to czasem mi jeszcze bije ..

            m

          • JESTEM pisze:

            „a palma Jestusiu to czasem mi jeszcze bije ..”

            Widzę.🙂 To też jest na swój sposób piękny przejaw…🙂
            Moja w tym roku już uschła.🙂 A była spora i miała wiele, wiele lat. Jeszcze moi rodzice dostali ją od babci „kwiaciarki”.🙂

  6. marek pisze:

    No i widzisz Ktosiu , jak se nie podreperujesz jadaczki , albo myślenia , to Cię wreszcie na stosie , tylko nie pachnącym siankiem , a takim współczesnym ze starych opon – sfajczą …

    Oj Adaś , Adaś ile razy Cię przestrzegałem …

    wielki krzyk na Spiżu i Roztokach
    sfajczyli Adasia i po ptokach

    a tak swoją drogą zastanawiam się czemu mnie pominęła , czyżby mój jad pachniał fiołkami ?.

    m

    • Ktoś pisze:

      1.
      Jak to szło: „najpierw cię ignorują, potem wyśmiewają, potem z tobą walczą….” a na koniec skamlą o możliwość bycia sojusznikiem.

      Ale Marku to oznacza iż MAM RACJE. ;p
      I że im się eljuderado wali, matrix sypie, „bateryjki” odzyskują samoświadomość …. i tak dalej ;D

      Co zaś do „palenia” to jak już mówiłem tu jest fragmencik mojej świadomości. Taka, tycia, tycia część spędzająca zasłużone wakacje w tym świecie. Z PREKOGNITUJ sobie jak popieliście będzie wyglądał ten kawałek tej galaktyki jak wparuje tu jej rozeźlona reszta wraz z 4 niesfornymi braćmi. Może tu nawet zabraknąć tego co jest sztandarowym produktem Kononowicza. ;p

      2.
      „a tak swoją drogą zastanawiam się czemu mnie pominęła , czyżby mój jad pachniał fiołkami ?.”

      – widać nie traktuje cię poważnie a jak lokalnego klauna. Co też niejawnie oznacza iż wklejane przez Ciebie cytaty z AD i TT są po myśli Matrixa. Są jego myślami a nie antymatrixowego frontu wyzwolenia zwierzatek z klatek.

      • marek pisze:

        Rozumiem idę do najbliższej ….Agencji…… Mienia Wojskowego i kupuję miotacz ognia..
        I dla postrachu wszystkich w Galaktyce , będę nim sobie fajki zapalał .

        Adaś , ale z tym iż KTOSIA MOŻNATYLKO KOCHAĆ to już prawie emocjonalny ekshibicjonizm – masz odwagę !!!

        m

      • Maria_st pisze:

        „Ale Marku to oznacza iż MAM RACJE. ;p
        I że im się eljuderado wali, matrix sypie, „bateryjki” odzyskują samoświadomość …. i tak dalej ;D

        Co zaś do „palenia” to jak już mówiłem tu jest fragmencik mojej świadomości. Taka, tycia, tycia część spędzająca zasłużone wakacje w tym świecie.”

        tO PRAWDA..masz racje–SWOJA DLA SIEBIE, dla tej tyci, tyci części spędzającej zasłużone / wg Ciebie / wakacje w tym świecie.

        Tu wiele osob ma takie tycie, tycie częśći–bateryjek, ale tylko mała częśc ma parcie na wybraństwo, mesjanizm.
        Już nie napisze jaka moja cząsteczka tu sobie ŻARTUJE w tym Matrixie.
        Jak tam Twoje kocięta ?
        Ile ich masz?

    • marek pisze:

      Tak to lepiej będzie brzmiało …

      Kropla deszczu błyszcząca na liściu – nie od razu musi być oceanem , choć z niego pochodzi . Tak nasze umysły wsparte kroplą świadomości są ……dopiszcie sami ….

      m

  7. siola pisze:

    A moze Marku gozdzikami ,czasem jad dziala jak lekarstwo.A kTOS nie z tych co na stosach Gina,raczej z tych co na stos prowadza.Kazdy Taki ktosiek -mosiek liczy juz przed czasem jak mu Bog za swe zbrodnie dobrze zaplaci.Radyzakaly tak dlugo az im tylek sparzy.A tak swoja droga tak se mysle ,ze te wszystkie Bogi i ch wielkie slugi sa przekonane ze im na rece nikt nie patrzy,ze moga ludzi oklamywac i podpuszczac do zlych czynow bo i Tak Boga ali Ktosia nikt tu nie zna i za glupoty nie przywali po chorej glowie.Gdzie podzialy sie rzymskie legiony ,znkly w dziejach bez sladu.Ale przodki ich rzeznikami nazywali ,moze i wystarczy wiedziec kto tradycje rzeznicze pielegnuje i Rzymowi czapkuje wlasny narod uciska gorzej od jednego czy drugiego sasiada.
    A ty sie Lucek o ludzi nie martw,ludzie dorze wiedza akie Ktosie ich powoli jedza.Tak tez mysle ze sie KTOS juz nie raz popazyl ale to nie wszystko bo se tak mysle ze jego zyczenia mu sie spelnia.Jak Neptun na niebie swiatlo diamentowe rzuca ,przyjdzie i do Ktosiow za niedlugo skrucha .Bo Neptunowe widelki niosa wiesci w karzdy kat tej ziemi ,chcial Ktos bicz na innych uplesc a uplutl sam na siebie.A swoja droga jak se dziadki wychowamy tak bedziemy szanowani,bo dzieciaki widza czy Matka zOjcem innych szanuja i na starosc z rodszicami postepuja jak Ci z sasiadami.Karzdy nas jest samym soba i ma swoje sumienie co rozpoznac umie co zle a co dobre,sa tez tacy co im Bog w glowie przeinaczyl i w swojej i boskiej pysze mysla ze tylko ONI Maja racje.I pojda po trupach ludzi do przodu ,bo im tak stwurca kazal .Pytanie tylko czy grzech ludzki czy grzech stwurcy wymazac.Coz niekture boze Zony w swej wielkosci nie zauwarzaja tego ze nie wszystkimi umyslami na tej ziemi da sie manipulowac i swoje grzeszki przypisywac w imieniu jeich Boga.Tak i zez sie dostaje wlosy z lba wypadaja a pieniadz jak woda i tak im z rak ucieka choc okradaja ciagle czlowieka.I sni sie wszystkim boskim mistrzom ze ludziska beda za nimi lazily jak te sledzie,a Oni bez w Ziemi roboty beda mieli pelne kosze.

  8. margo0307 pisze:

    „…Wyszły więc duchy nieczyste i wstąpiły w świnie…”
    __________________________________________
    Ponownie powracam do pytania…
    Kim… lub może czym… są te „duchy nieczyste” ?
    Nurtują mnie też inne pytania…, na ten przykład… opowieści ludzi, którzy widzieli
    duchy tak, jak my widzimy żywych ludzi…
    Sama kiedyś widziałam ducha… 🙂
    No ale… Czyje duchy ci ludzie widzieli ?
    Przeważnie bywa tak, że ludzie, widzący i słyszący duchy – najczęściej będący mediami opowiadają, że widzą duchy… ludzi wcześniej żyjących…😉
    Znalazłam ciekawy filmik na stronach „Nautyliusa”…
    Popatrzcie zresztą sami na ten filmik i posłuchajcie tych – jak dla mnie – bardzo interesujących wypowiedzi…🙂

    „…wierzę, że po mojej śmierci – nadal tu będę…, dlatego nie robię niczego lekkomyślnie, bo każdy nasz uczynek może mieć wpływ na naszą późniejszą egzystencję…”

    • Mezamir pisze:

      Trzeba dodać że jeśli ludzie widzą coś i nie wiedzą co to jest
      to automatycznie nazywają to duchem…a mnie się śniło że robiłem zdjęcia ufów😀
      Właśnie sobie przypomniałem :> że miałem dzisiaj taki sen.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s