Ramaathis Mam w Polsce 05-10.06.2015

Na zaproszenie Telewizji NTV W dniach 05-10.2015 będzie gościł Rammathis Maan znany „chanelingowiec”:

Pomysł zaproszenia Rammathisa Mama do Polski podsunęła Dominika Dominiak.

Ramaathis Mam jest znanym „chanellingowcem” .Wbrew jego wcześniejszym zapewnieniom ,że przekazy które otrzymywał skończyły się przed dwoma laty, jednak nastąpiło ich wznowienie, o czym będzie opowiadał podczas wizyty w Polsce.Jena z sesji Ramaarhisem Mamem będzie wyglądała w ten sposób- Publiczność będzie mu zadawała dowolnie wybrane pytania z każdego zakresu zagadnień( duchowości , polityki, zagadnień kosmicznych, etc) a on będzie na nie odpowiadał.
Niektóre z przekazów Ramaathisa Mama są zamieszczone tutaj
http://www.nameya.net/texts/Przekazy/prz_lista.htm
a ostatni ze stycznia 2013 roku tutaj:
http://www.nameya.net/texts/Przekazy/p113.htm

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Człowiek, Matrix, UFO cywilizacje pozaziemskie, Świadomość. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

106 odpowiedzi na „Ramaathis Mam w Polsce 05-10.06.2015

  1. mały budda pisze:

    Ramaathis Mam w Polsce 05-10.06.2015
    Zapytał bym Pana Ramaathisa Mama kiedy zostanie wciągnięta matka natura do wewnątrz słońca.
    Mam nadzieje, że Pan Ramaathis się nie zdenerwuje, gdyż to plan powrótu do źródełka.

    • Ktoś pisze:

      NTV terana okrągło prowadzi z nim rozmowy poprzez Skype. Napisz tam czy do Dominiki Dominiak to może zada mu to pytanie. Są tam popodawane kontakty.

      • mały budda pisze:

        Przecież z góry wiedziałem, że mi nie odpowie na zadane pytanie.
        To taki żart sobie zrobiłem i psikusa zrobiłem. Póki co widzę znaki na niebie i matce naturze.
        Osobliwość i zapadanie to istota sprawy.

  2. Dawid56 pisze:

    Jakakolwiek niespodzianka od strony Słońca nam nie grozi , bo jak zwykle plamy „na linii strzału” się po prostu „rozpływają” i nie „strzelają” żadnym niebezpiecznym rozbłyskiem.

    • Ktoś pisze:

      Nie bądź HOP bo kiedyś się znudzi strażnikowi usypianie plam a wtedy i lucymitek zazna promieni wprost z piekła. Słonecznego zresztą.

  3. Ifryt pisze:

    Zastanawiam się kiedy wreszcie fajni i wrażliwi ludzie zrozumieją, że do przeżycia fascynującej przygody/transformacji/metamorfozy niepotrzebują całego żałosnego świata?😉
    To raczej świat potrzebuje takich ludzi a nie odwrotnie.

    Ale co tam, postanowiłem rzucić klątwę na ten świat, około 7 lat temu, i czuje się bardzo dobrze na sercu i duszy, między innymi dlatego że mam w nosie to czy ta klątwa działa😀
    W ten sposób pokazuje samemu sobie jak bardzo ważny dla mnie jest ten świat😛

  4. marek pisze:

    Ifryt cóż za wyrafinowana filozofia , widziałem już małe dzieci własną kupką umazane w celu realizacji procesu poznawania świata .
    Wydoroślej , bo jak kojarzę dowód tożsamości już masz .Za bachora robi Lucek razem z rodziną Japońców z ich kreskówkami …
    Jeden w tej małej grupie dyskutantów – wystarczy .

    m

    • Lu-Cyferka7(AlcyOne) )O( pisze:

      I Am A Child Of The Universe.
      With A Glitter Of My Life,
      I Travel Through Black Velvet Space
      And The Gates Of Time.
      I’m A Star Awoken From Its Sleep
      By The Longing Cries Of Mankind’s Dreams.
      Dreams Of Harmony, Love,
      And A Child Of The Universe.

      Wśród uczniów Jezusa istniała rywalizacja o pierwsze miejsce. Z tej właśnie rywalizacji zrodziło się pytanie: Kto może być pierwszym. Matka synów Zebedeusza, kobieta zaradna, prosi Jezusa, aby jej synowie byli pierwszymi w Królestwie; aby jeden z nich zasiadł po prawej stronie Jezusa, a drugi po lewej Jego stronie (por. Mt 20, 20–24). I chociaż pytanie uczniów o pierwsze miejsce wypływa z ich ludzkich ambicji, to jednak Chrystus podejmuje problem na serio i stawia go w innej płaszczyźnie — w płaszczyźnie nadchodzącego Królestwa Niebieskiego.

      On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł:
      Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa niebieskiego.

      Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w Królestwie Niebieskim. Królestwo Niebieskie mogą zdobyć tylko dzieci. Do Królestwa Niebieskiego mogą wejść dorośli z Sercem Dziecka.

    • Ifryt pisze:

      Marku, z całym szacunkiem ale przestań pieprzyć😀
      Jeżeli każesz komuś wydorośleć, bez znaczenia czy mnie czy komu kolwiek, to przedstaw korzyści z takiego stanu rzeczy, no chyba że szukasz frajerów😉

      Jeśli „dorosłość” polega na usrywaniu sobie życia i tworzeniu sztucznych ograniczeń to raczej nikt nie będzie miał na nią ochoty, chyba że głupcy i słabeusze.

      Ja na dorosłość patrzę zupełnie inaczej, w przeciwieństwie do wielu ludzi nie tęsknię za dzieciństwem, co daje mi przekonanie że jestem bardziej dorosły niż większość.
      Dorosłość za którą Ty obstajesz to frajerskie niewolnictwo, a ja nie poto zrobiłem się większy niż gdy byłem bobasem aby móc mniej niż wtedy, tylko aby móc więcej🙂

      Jestem tym samym chłopaczkiem jakim byłem w wieku 15 lat, z tą samą fantazją i energią, tyle że bogatszym o doświadczenie, i baradziej rozwiniętym, natomiast gdybym przyjoł Twoje podejście do dorosłości to nie było by kogo rozwijać bo by mnie nie było.

      Zwracam na to uwagę też innym ludziom, aby się nie dali wyruchać, dorosłość nie oznacza zabicia „dziecka” które w nas jest, tylko rozwój, i nic poza tym dzieckiem się w człowieku nie rozwija.

  5. marek pisze:

    Siewcy zwątpienia :
    https://krystal28.wordpress.com/
    Ważne jest wiedzieć skąd i po co takie fantomowe marzenia ..

    m

    • JESTEM pisze:

      Ciekawy artykuł…
      „Jeśli możesz spojrzeć na siewców zwątpienia z perspektywy twojej Boskości, zobaczysz, że odgrywają oni rolę i tą rolą jest asystowanie tobie w usuwaniu całego zwątpienia z twojego systemu. Kiedy już dłużej nie będziesz reagował na to, co zostało powiedziane tobie lub o tobie, wtedy dopiero ukończysz tę lekcję zwątpienia.”

    • JESTEM pisze:

      Dziś mi się ot, przypomniało… Ach te absurdy…

      Kobiety karmiące piersią powinny usiąść w kącie – stwierdził Nigel Farage, lider eurosceptycznej UKIP. – To przecież kwestia zdrowego rozsądku – dziwił się, komentując głośną na Wyspach sprawę kobiety, której kazano zasłonić chustą karmione niemowlę.
      Podczas audycji w radiu LBC Nigel Farage, lider brytyjskiej eurosceptycznej UKIP (Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa), został zapytany o sprawę karmiącej piersią matki, którą w londyńskiej restauracji poproszono o zakrycie się chustą.

      „Nie przeszkadza mi to jakoś szczególnie, ale…”

      Farage poparł decyzję obsługi, która na Wyspach wzbudziła spore kontrowersje. Zdaniem polityka wiele osób czuje się niekomfortowo, widząc kobiety karmiące piersią. Dlatego te powinny się zachowywać dyskretnie.

      Czyżby dla „gentelmenów i gentelmenek” pierś kobiety karmiącej dziecko była… nieprzyzwoita???
      No tak, w „eleganckiej restauracji” to pewnie „nieprzyzwoite”…
      ło mateczko… ale wariują te niektóre ludziska…

  6. margo0307 pisze:

    „…małe dzieci własną kupką umazane w celu realizacji procesu poznawania świata…”
    ___________________________________________________________________
    Tak mi jakoś… przypasowały te słowa z arta do tego, co napisałeś Klakierku…

    „…Tylko ten, który żyje w naszym wnętrzu może nam pomóc.
    Ale trzeba Go o to poprosić, otworzyć oczy i dostrzec powagę czasów, w których żyjemy.”

    …bardzo mi tu przypasowały…
    http://romannacht.blogspot.de/2015/05/brudy-tego-swiata.html

    • marek pisze:

      Małgosiu ,Ciekawostka Adasia , nie jest ciekawa , bo to krakanie starej wrony na płocie o jej tęsknocie by dokonał się scenariusz jota w jotę oraz toczka w toczkę w to co święcie wierzy.

      …jak owa prorokini w którejś tam minucie zaczyna ględzić o pokorze , kolanach i innych korzeniach się to mi odruch wymiotny szarpnął trzewiami .

      Przeczytaj jeszcze raz Siewców zwątpienia i się uśmiechniesz .

      Zacząłem wreszcie rozumieć Waszą niechęć do materiałów TT czy AD . Mimo Waszej otwartości na „nowe ” są one dla Was zbyt rewolucyjne w stosunku do posiadanych przez Was poglądów i stąd ten opór .
      Jednakże pomijając informacje które te panie przynoszą nie znajdzie się wszystkich elementów do prawidłowej oceny naszych losów , potencjałów , win czy ich braku .

      Przykład :

      Jeżeli przez życie takie jakie każdy z nas sobą wyraża , uznamy ekspansję świadomości najpierw w coraz to doskonalszy skafander – fizyczny pojazd po rozprzestrzenianie się jej na otaczającą ją czasoprzestrzeń .

      Jeżeli założymy że , to nasze życie zostało zainicjowane przez cywilizacje dla nas odległe w rozumieniu przez nie praw i mechaniki wszechświata i że owe cywilizacje wywierają na nas zakulisowo nieustanny wpływ .

      To wtedy może diametralnie ulec przemianie rozumienie naszej przeszłości , naszych błędów , wynaturzeń i okropieństw popełnianych przez jednostki i narody .

      I co wtedy ,zaczyna się nowa ścieżka rozumienia i szukania rozwiązań do przecięcia owych niewidocznych nici sterujących nami bardzo często do działań sprzecznych z naszym interesem i rozwojem .

      Rollo May trzydzieści lat temu ukuł hasło Bóg jest energią dodaną do Twych myśli .

      Od siebie dodam że obecnie i jeszcze jakiś okres Ziemia jest zalewana ową energią co wynika z cyklicznych procesów naszej kreacji .

      Korzystajmy więc z tego wsparcia pełnymi garściami , pamiętając że ów Bóg wyrażony energią , wspiera zarówno miłość jak i nienawiść – gdyż jest to swego rodzaju mechanika , a nie magia uskuteczniana wahadełkiem i tabliczką ouija .

      m

      • margo0307 pisze:

        „Małgosiu ,Ciekawostka Adasia , nie jest ciekawa …”
        ___________________________
        No tak Klakierku, dla Ciebie – być może – nie jest ciekawa, dla mnie jest dość ciekawa…
        Nie mam też odruchów wymiotnych, kiedy słyszę nt. pokory i dobrowolnego ukorzenia się…
        Przeciwieństwem pokory jest pycha i tak sobie myślę…, że to właśnie m.in. pycha doprowadza co niektórych z nas do stanu tzw. „upadku”…, przydała by się nam więc ta odrobina… pokory właśnie😉 ale… to tylko… takie moje myślenie… i nikt nie musi się z nim zgadzać…😉
        * * *
        „..Zacząłem wreszcie rozumieć Waszą niechęć do materiałów TT czy AD .
        Mimo Waszej otwartości na „nowe ” są one dla Was zbyt rewolucyjne w stosunku do posiadanych przez Was poglądów..”

        ___________________________
        Pisałam już kilkakrotnie w temacie, odnośnie rewelacji AD i TT, nie będę więc tego w kółko powtarzała, skoro uważasz, że są one dla mnie „zbyt rewolucyjne” to… niech Tobie tak będzie… 😀
        Uważam jednak, że wszystko… co jest pokręcone, zagmatwane i niejasne – a takie przedstawiają się dla mnie owe rewelacje – obu pań AD i TT – nie służy mi, dlatego też nie zamierzam nimi zaprzątać sobie umysłu…, zresztą…, podobnych rewelacji jest w internecie skolko godno – każdy więc może wybrać coś dla siebie…🙂
        * * *
        „..Jeżeli założymy że , to nasze życie zostało zainicjowane przez cywilizacje dla nas odległe…”
        ___________________________
        No cóż.., tego rodzaju założenie wskazuje na fakt, że… odległe cywilizacje postanowiły sobie wyprodukować człowieka bo… na ten przykład – taki miały kaprys… albo… potrzebowały niewolnika do pracy…, albo…
        Niestety…, nie mogę poczynić tego rodzaju założenia, ponieważ jest ono niezgodne z moimi wewnętrznymi odczuciami…😛
        * * *
        „..Bóg wyrażony energią , wspiera zarówno miłość jak i nienawiść…”
        ___________________________
        Dokładnie 🙂 a nam pozostawiono wybór dróg doświadczeń, którymi chcemy kroczyć…
        I tak… jedni wybierają drogi miłości…, inni z kolei wybierają drogi nienawiści…
        I jedni i drudzy jednak – prędzej czy później – doświadczą skutków swoich wyborów 🙂

        • margo0307 pisze:

          Przepraszam…, farba się rozlała…😉

        • marek pisze:

          a ta końcówka Twojej wypowiedzi to taka trochę jak tej Ktosiowej mamrotanej przepowiedni ,aż mi w kominie zaszumiało i po plecach ciarki przeleciały.
          To jest jęzor a nie jak Ty tłumaczysz Małgosiu😛

          m

          • margo0307 pisze:

            „a ta końcówka Twojej wypowiedzi to taka trochę jak tej Ktosiowej mamrotanej przepowiedni ,aż mi w kominie zaszumiało i po plecach ciarki przeleciały…”
            _________________________________
            Każdy widzi…, słyszy…, rozumie… i uświadamia sobie… jak chce…😛
            (i to jest… przekorny języczek)

  7. Ifryt pisze:

    Przedłurzając swoją wypowiedż dotyczącą „wiecznego dziecka”, to ludzie często kończą jako życiowi przeruchańcy, poniewasz odrzucając samych siebie stracili wszystko, dlatego głupi się rodzą i głupi umierają.

    To jest naprawdę bolesne i żenujące że ludzie utożsamiają dorosłość z odrzuceniem tego co dziecięce, no bo jak można się rozwinąć odrzucając cokolwiek?😉
    W prawdziwym rozwoju czy „dorastaniu” niema mowy o żadnej stracie, to jest też odpowiedż na ewentualne pytanie dlaczego ludzie takim maślanym wzrokiem patrzą na swoje dzieciństwo, właśnie ze względu na ową stratę.

    Chcąc się naprawdę rozwijać trzeba się niejako „wrócić” po samego siebie, nie poto aby pozostać wiecznym bachorem, tylko właśnie poto aby być sobą, bo bez tego niema nikogo, jest tylko cień samego siebie.

  8. Ifryt pisze:

    A i jeszcze jedno, w przeciwieństwie do małej Lucyferki zasłaniającej się Jezuskiem, to ja w temacie niebieskich królestw dobrze wiem o czym gadam😀

  9. marek pisze:

    Ifryt jeżeli będziesz dokładniej precyzował swoje myśli , to nie będzie się o co złościć , że ktoś zrozumiał jak zrozumiał i do tego zrozumienia odpowiedział .

    Dziecko maże się własnym odchodami , nieświadome wszystkich negatywnych odczuć i ocen jakie do takiej czynności ma dorosły człowiek. Jednak dla niego jest to motoryka poznawcza czynności rąk i dłoni i ich kontaktu z substancją do których jeszcze nie ma wdrukowanych uprzedzeń .

    Ciekawa była by Twoja odpowiedź dokładnie precyzująca owo bycie dzieckiem bo twierdzenie że rzuca się klątwę na świat i ma się w nosie czy ona działa przesuwa obraz takiej osoby w kierunku takiej jakości wyrażania dzieciństwa jakiego dałem przykład.

    Energia , fantazja i protest są dowodem młodości niekoniecznie jednak głosem wewnętrznego dziecka , a samej młodości . Na szukanie w sobie dziecka i jego pielęgnowanie w konkurencji z rozprzestrzeniającą się wewnątrz człowieka dorosłością , przychodzi czas gdy jest się w wieku dojrzałym .

    A dla Ciebie zapewne była by interesująca opinia mej żony co do mojej dojrzałości czy braku jej zgodności z moim biologicznym wiekiem .

    pozdrawiam

    m

    • Maria_st pisze:

      „Dziecko maże się własnym odchodami”

      tak robią niemowlęta a nie dzieci Marku

      • marek pisze:

        i co niektórzy w wieku podeszłym Marysiu😛

        • margo0307 pisze:

          „Dziecko maże się własnym odchodami”
          tak robią niemowlęta a nie dzieci Marku

          i co niektórzy w wieku podeszłym Marysiu” 😛
          ________________________________
          Niestety…, to prawda…😕

          • Maria_st pisze:

            „Dziecko maże się własnym odchodami”
            tak robią niemowlęta a nie dzieci Marku

            i co niektórzy w wieku podeszłym Marysiu”😛
            ________________________________
            Niestety…, to prawda… ”

            O, tak–wiem…..

    • Ifryt pisze:

      Sugerujesz że maże się odchodami? Spoko, skoro Ci to przeszkadza to postaram się tego nie robić😉
      Jednak to co dla ciebie jest gównem to dla mnie może być perfumami, dla mnie to Ty się babrasz w gównie, jednak niechce ranić Twoich uczuć.

      Klątwa jak klątwa, świat jest duży a ja mały, więc cóż go moje małe klątwy i przekleństwa? One nie mają znaczenia.

      • margo0307 pisze:

        „Sugerujesz że maże się odchodami? …”
        ________________________________
        Nie wiem do kogo… Ifryt napisałeś swą odpowiedź ale… ponieważ zawarłeś ją pod moim postem, domyślam się, że kierowana była do mnie… ?
        Otóż… w żadnym wypadku – nie sugeruję, że Ty mażesz się odchodami…😛
        Jednak… z racji wykonywanej przeze mnie pracy, polegającej m.in. na opiece nad osobami starszymi i niepełnosprawnymi tak fizycznie jak i umysłowo, napisałam, że jest niestety prawdą, iż osoby… w wieku podeszłym właśnie tak czasami postępują…
        Najgorsze jednak jest to, że niektóre z tych osób, czynią to… jak najbardziej świadomie…😕

        • Ifryt pisze:

          Marguś to było do Marka, zresztą pod jego postem😛
          Co do tych starszych osób to z ludżmi już tak jest że niekturzy są wredni😉

          • marek pisze:

            Ifryt , nie przeżywaj tak bo mnie jeszcze w kompleksy wpędzisz i zacznę się jąkać .

            Porównanie jak rozumiem to nie jest obelga w/g prawa , a przenośnia już zupełnie nie .
            A to była przenośnia i dokładnie określona w zdaniu.

            Ale skutek pozytywny jest więc się nie złość , od razu klarowniej piszesz…

            ..Klątwa jak klątwa, świat jest duży a ja mały, więc cóż go moje małe klątwy i przekleństwa? One nie mają znaczenia.

            m

          • Ifryt pisze:

            Marku ale dalej niewiem jakie są korzyści z tej „dorosłości”😉
            Bo z fantazji i energi mam korzyści, jestem szczśliwy🙂

  10. margo0307 pisze:

    „…Przedłużając swoją wypowiedź dotyczącą „wiecznego dziecka”, to ludzie często kończą jako życiowi przeruchańcy, ponieważ odrzucając samych siebie stracili wszystko…”
    ________________________
    Tak mi przyszło na myśl, że… to nasze „wieczne, czy też może… wewnętrzne dziecko”, o którym tyle się mówi, to może być po prostu… nasza Dusza, nasz Duch…, który uczy się poprzez doświadczenia w materii…, poprzez dokonywanie wyborów a następnie… doświadczanie ich skutków… 😀
    Można by tu użyć analogii do dziecka, które rodząc się posiada „czystą kartę”…, jednak… nie do końca „czystą” , bo jak możemy to zaobserwować – jest ona uwarunkowana pewnymi skłonnościami…, fobiami…, nabytą – czasem uświadomioną a czasem nie uświadomioną – wiedzą, wynikającą z wcześniej przerobionych lekcji i doświadczeń… ?
    * * *
    „…dlatego głupi się rodzą i głupi umierają…”
    _______________________
    Hmm… Ifryt, moim zdaniem – nikt z nas nie rodzi się głupi…, każdy posiada swą własną, wewnętrzną wiedzę…, prawdą jednak – jak mi się wydaje – jest to, że… nie każdy posiada możliwości aby z niej skorzystać…, dlatego… tak ważny dla każdego z nas jest nasz duchowy rozwój…, bo tylko wówczas będziemy mogli odkryć w sobie tę naszą wewnętrzną wiedzę i mądrość… 😛
    Nikt z nas też głupi nie umiera, bo każdy jest wzbogacony o wiedzę z przeżytych doświadczeń mijającego etapu życia…, wiedza ta nie ginie i zabieramy ją ze sobą…🙂

    • Ifryt pisze:

      Marguś z tą głupotą to chodzi mi o to że jeśli doświadczenie jest tylko obciążeniem to właściwie niema z niego nic wartościowego😉

      • margo0307 pisze:

        „Marguś z tą głupotą to chodzi mi o to że jeśli doświadczenie jest tylko obciążeniem to właściwie niema z niego nic wartościowego😉 „
        _________________________________
        Grześ, nie zgadzam się z tym…
        Każde doświadczenie…, nawet takie, które uznamy za „obciążenie” jest wartościowe, bo każde niesie z sobą… bezpośrednio odczutą przez nas wiedzę, która w nas pozostaje…🙂

    • marek pisze:

      Bo z fantazji i energi mam korzyści, jestem szczśliwy🙂

      I tak trzymaj , po co młodość opisywać jeśli sama z siebie niesie szczęście – trzeba ją przeżywać , idź w nią i przez nią całym sobą , a nie siedź przy kompie.

      Tylko jak dobry sternik , trzymaj zawsze właściwy azymut .
      m

      • Ifryt pisze:

        Lubie swój komputer i robie co mi się podoba🙂
        Marku to jest tak, że trzeba wydobyć coś z siebie, jeśli Ci się uda to będziesz „żrudłem”.
        Ty czegoś szukasz, co jest tylko w Tobie, ale nie pozwalasz temu dojść do głosu, ze względu na swoje własne urojenia.

        • Maria_st pisze:

          „Ty czegoś szukasz, co jest tylko w Tobie, ale nie pozwalasz temu dojść do głosu, ze względu na swoje własne urojenia.”

          może boi sie swego ” demona” ?🙂

          • Ifryt pisze:

            Jak się demona otoczy miłością to będzie milutki😀

          • marek pisze:

            ….no i gadaj tu z ekspertami od demonów , zrobią z ciebie głupszego niż jesteś …
            …szklane cegiełki są przeźroczyste , bo prawie są puste – dwójko mądrali…😛
            ..jęzor aż do kolan

            m

          • margo0307 pisze:

            „…jęzor aż do kolan😛 „
            __________________
            No, Klakier to już… red alert dla Ciebie…, bo jak jeszcze troszkę się wydłuży to… uważaj cobyś sobie go nie przydepnął… 😀

          • Ifryt pisze:

            Marku ja się uważam za mistyka i fantastę, zajmuje się duchowością a nie budowaniem społeczeństwa idealnego😉
            Uważam że najważniejsza jest indywidualna jednostka, i nie interesuje mnie budowanie czego kolwiek poza miłością między ludżmi, nie obchodzi mnie cywilizacja ani planeta, ani nawet „ludzkość”, a nawet jak by mnie ktoś chciał łapać za słowa, że dlaczego tak a nie inaczej, to jest to gdzieś na trzecim planie, znaczy cywilizacja i reszta.

            Dla mnie sama rozmowa i nawet wirtualny kontakt jest przyjemnością, żadnych złotych kalesonów nie oczekuje, do nieba na własnych skrzydłach dolecę, niepotrzebuje cywilizacji i „ludzkości”.

            Pisze Ci to poto żeby wyjaśnić na czym polegają te drobne nieporozumienia, poprostu nieco inne dąrzenia.

          • margo0307 pisze:

            „…Uważam że najważniejsza jest indywidualna jednostka…”
            ______________________________________________
            No, i coś w tym jest…🙂
            Indiańskie przysłowie mówi:
            ” Najpierw zatroszcz się o sobie, potem o swoją rodzinę, potem o plemię, a dopiero na końcu o cały świat „

          • Ifryt pisze:

            Dokładnie Marguś, zanim się weżmie za to co wielkie, to trzeba zająć się tym co małe🙂

            Wyobraż sobie że w każdym człowieku mieszka Bóg, zanim ten Bóg będzie miał wszystko to najpierw jest Bogiem tylko tego konkretnego człowieka, i jeżeli ten mały człowieczek mu śmierdzi, wydaje się nieistotny, to gdzie takiemu Bogu do całego wszechświata czy wogóle czegoś wielkiego.

          • margo0307 pisze:

            „…to gdzie takiemu Bogu do całego wszechświata czy wogóle czegoś wielkiego.”
            ________________________🙂

  11. margo0307 pisze:

    ” a ta końcówka Twojej wypowiedzi to taka trochę jak tej Ktosiowej mamrotanej przepowiedni ,aż mi w kominie zaszumiało i po plecach ciarki przeleciały…”
    _____________________________________________
    Mówisz, że… ciarki Tobie po plecach przeleciały…, hmm… może nie bez powodu, bo ta…
    Ktosiowa mamrotana przepowiednia już się zadziewa… 😕

    „…Wyobraź sobie megamiasto takie jak São Paulo, w którym szkoły są zamykane, szpitalom kończą się zapasy, rozprzestrzeniają się choroby, firmy zawieszają działalność, a gospodarka idzie na dno.
    Wyobraź sobie zamieszki, grabieże…
    Wyobraź sobie, co zrobi policja – ciesząca się (nie)sławą jednej z najbardziej brutalnych służb porządkowych na świecie – kiedy wchłonie nas ten dystopijny scenariusz.
    Jedna z wielkich, nowoczesnych, wschodzących, światowych stolic kapitału nagle ulega dezintegracji.

    Ściągnęliśmy to na siebie.
    Pogrzebaliśmy nasze rzeki w betonie, zanieczyściliśmy rezerwuary, ścięliśmy drzewa, zlikwidowaliśmy lokalny biom na potrzeby uprawy trzciny cukrowej, soi i kukurydzy, aby zatankować nasze auta, nakarmić nasze rosnące apetyty i ekstrawaganckie style życia…

    Nie ma sposobu na naprawę szkód. Nie ma na nią czasu.
    To przyszłość, przed którą ostrzegała nas nauka. Nowa normalność.
    I prawda jest taka, że nigdy nie zdawałem sobie sprawy, że nadejdzie tak szybko; że zastanie moich przyjaciół i rodzinę, każe im doświadczyć takiego cierpienia.

    Bateria w moim telefonie wyczerpuje się. Prąd wyłączono 16 godzin temu. Wciąż nie ma wody…”
    https://exignorant.wordpress.com/2015/04/14/list-z-gasnacej-metropolii/

    • margo0307 pisze:

      Dodam jeszcze do tego, co powyżej…, znamienne słowa wypowiedziane przez Paula Beckwitha, profesora klimatologii, który studiuje m.in. zjawisko nagłych zmian klimatu bazując na paleologicznych zapisach z głębokiej przeszłości…

      „…Tempo topnienia Grenlandii i Antarktydy przyspiesza gwałtownie.
      Podwaja się co 5-7 lat.
      W jednej ze swoich aktualizacji odpowiedziałem na pytanie, czy możemy być świadkami wzrostu poziomu morza o 7 metrów przed rokiem 2070. Moja odpowiedź brzmi – tak…

      Z pewnością przed nami straszliwe konsekwencje destabilizacji klimatu. [ do których my – jako ludzie – przyłożyliśmy się znacząco😕 ]
      Wraz z nią, postępować będzie destabilizacja mentalnego stanu i psychologii osób negujących zmianę klimatu – są wśród nich politycy, którzy będą bez końca rozgrywać kartę terroryzmu, aby odwrócić uwagę ludzi od kwestii bez porównania ważniejszej, która wpłynie na życie każdego mieszkańca planety…”

      • marek pisze:

        Idę znowu z pieskiem , ale zaczynam się o Ciebie Małgosiu martwić , jak wrócę zrobię egzorcyzmy , żeby licho Cię opuściło ..

        m

        • margo0307 pisze:

          ” Idę znowu z pieskiem , ale zaczynam się o Ciebie Małgosiu martwić…”
          ____________________________________
          Mocno trzymam kciuki za piechulka❤ a… o mnie się nie martw…🙂
          Mam wiedzę nt. konsekwencji własnych poczynań i jestem ich niemal całkowicie świadoma…😉

        • Ktoś pisze:

          „jak tej Ktosiowej mamrotanej przepowiedni ”

          – jak wielka droga dzieli „prze…” od „zapowiedni” ?????

          A to jest to na co wszyscy czekają:

          „Z czasem kult słońca został połączony z kultem ducha ryżu, gdyż bogini słońca została uznana za tę, która obdarza ludzi pożywieniem. Według uczonego bogini stała również na straży ładu i harmonii, co najlepiej potwierdza scena ukrycia się jej w jaskini – gdy słońce zniknęło ze świata, nastała ciemność i ujawniły się wszystkie złe moce oraz wydarzyło się wiele nieszczęść.”

          i co powinno wkrótce się ziścić….. 2 wydażenia są jeszcze ważne i dzielące was od zębisk żydowskich „aniołków” którym tak bałwanicie….. wytrwale….. skoro ich nie chcecie pozabijać jak jeszcze są w niematerialnych postaciach…. Głupota czy sadomasochizm zwany „żydowską wiarą obgryzioną” od gnatów ……😀

          I żeby było śmieśniej TOTEMEM osoby z cytatu jest BIAŁY WILK jakiego można dostrzec na pamiątkach po Królu Kraku…… będącym którymś tam z kolei prapotomkiem „słonecznej pani” do krórej chciała by też się przyssać lucyferka ale jest z przeciwnej strony tej bajki.

          • marek pisze:

            Ja już nie wiem kto z kim tu trzyma ale teraz to mi się wydaje że Adaś z Małgosią , jak dwie wrony kraczą , a ja tam wolę ćwierkać , bo z ćwierkaniem to nawet łatwiej umierać .

            2 wydażenia są jeszcze ważne i dzielące was od zębisk żydowskich „aniołków” którym tak bałwanicie….. wytrwale

            Adaś , a co Ty się tak odstawiasz do gablotki ” nie ruszać ” , coś Ty z porcelany , niejadalny , czy trujący w spożyciu ..?
            m

          • Maria_st pisze:

            ” żeby było śmieśniej TOTEMEM osoby z cytatu jest BIAŁY WILK”

            a pytałam kilka lat temu o bialego wilka…….bo jest to zwiazane z pewnym moim doswiadczeniem…..jeszcze dlugi czerwony ” płaszcz”

          • Ktoś pisze:

            „Adaś , a co Ty się tak odstawiasz do gablotki ” nie ruszać ” , coś Ty z porcelany , niejadalny , czy trujący w spożyciu ..? ”

            – zależy z czym przychodzisz. Potrafię być naprawdę niejadalny co potwierdzą chociażby ci co spadli z nieba z powodu niestrawności…. ;p

            PS,
            mniej cytuj więcej główkuj bo AD i TT robi cię celowo w balona.

            Po cywilizacji Aniołów/ Dewów zostało na ziemi kilkanaście słów kluczy jakie pustynne nazi z pejsami przywłaszczyło sobie i od kilku tysięcy lat próbuje odgadnąć znaczenia. Na podstawie tych samych słów kluczy używanych w różnych pobocznych/ wywrotowych znaczeniach robi się głupcom kisiel z mózgu CELOWO fałszywymi znaczeniami tych słów/ kodów. AD i TT jako wielbicielki Oriona/ Syriusza stoją po tej samej stronie co pejsate nazi – okupantów ziemii więc tam NIE MA TREŚCI chyba że wiesz co celowo zostało poprzekręcane.

            Innym dowodem kłamliwości tych podyktowanych przez masonów wypocin zawierają obserwacje nieba. One w swoich ksiażkach odnoszą się do zjawisk fizycznych zachodzących w kosmosie i mimo iż one wedle ich słów JUŻ DAWNO POWINNY ZAJŚĆ nikt nawet tysiące amatorskich obserwatorów nieba ich dotąd NIE ZAUWAŻYŁO. CZEMU ?????? Bo istnieją tylko w wyobrażni autorek tych kłamliwych bohomazów…..

            Ano dlatego iż wszystkie te terminy związane są nie z Kosmosem a z Mitologią gdzie pewne byty czy urządzenia zapisano dla pamięci jako kosmiczne wyobrażenia (bo tak było na przykład łatwiej je spamiętać). Wszelkie klocki są na Ziemi i domino też runie po decyzji osób z Ziemii z jakim wynikiem …. to się okaże czy patałachy okażą skruchę i padną na ryje wylizywać piasek spod stóp tego któremu a58 miał dostarczyć tłumaczenia (a dostarczył wszystkim jego wrogom) na co mają jeszcze jakieś 2-3 miesiące czasu. Przedłużonego z litości iż to pustynne pokastrowane imbecyle o ZEROWYM rozumku. Jak zajdzie „wydarzenie” to Słońce zniknie a wtedy będzie już tylko 3.5 roku pożerania tych co uwierzyli w judaizm/ nazizm przez judaistyczne aniołki… Dlatego też mowa jest o siedzeniu w świetle i żarliwej modlitwie choć podany przepis już teraz powiem iż jest …. GÓWNO WARTY ….. światło satanistycznych świec nikogo nie utratuje a innego ŚWIATŁA już nie zdołacie przyzwać…. ;p

            Ale przecież o to chodzi, o WYDANIE WAS NA POŻARCIE, NA OFIARĘ żydowskiej Bestii i jej sług jak zgaśnie Słońce….. więc obciągajcie żydom kluśki dalej…. skoro nie stać was na MYŚLENIE…. na pewno będziecie jak w niebie pośród kości czy flaków swoich braci w bluźnierstwie.😉

    • marek pisze:

      „…Uważam że najważniejsza jest indywidualna jednostka…”

      więc olejmy uspołecznianie się i rozejdźmy się po krzakach …

      m

  12. marek pisze:

    Oj Adaś , Adaś , tak się boję ,że aż mnie śmiech złapał.

    m

    • margo0307 pisze:

      „…Adaś z Małgosią , jak dwie wrony kraczą …
      tak się boję ,że aż mnie śmiech złapał.”

      ______________________________
      No cóż, mi tam do śmiechu nie jest… jak poczytam sobie info meteo odnoście tego, co dzieje się na Ziemi…

      „…W piątek gubernator stanu Waszyngton poinformował, że poważna susza wywołana brakiem pokrywy śnieżnej w sezonie zimowo-wiosennym doprowadziła do znacznego spadku poziomu wód w strumieniach, rzekach i jeziorach, które dostarczają wodę do milionów mieszkańców.
      „Widzimy, że rzeczy, które dzieją się tutaj aktualnie, nie były obserwowane nigdy wcześniej” – powiedział Jay Inslee.
      W górach na Półwyspie Olimpijskim w maju powinno leżeć około 2 m śniegu; dziś na lodowcu kwitną lilie.”

  13. Maria_st pisze:

    Potrafię być naprawdę niejadalny co potwierdzą chociażby ci co spadli z nieba z powodu niestrawności…

    ha ha ha co za BZDURY……wymyślać to potrafisz, bardzo potrafisz…

  14. Dawid56 pisze:

    „Jak zajdzie „wydarzenie” to Słońce zniknie a wtedy będzie już tylko 3.5 roku pożerania tych co uwierzyli w judaizm/ nazizm przez judaistyczne aniołki… Dlatego też mowa jest o siedzeniu w świetle i żarliwej modlitwie choć podany przepis już teraz powiem iż jest …. GÓWNO WARTY ….. światło satanistycznych świec nikogo nie utratuje a innego ŚWIATŁA już nie zdołacie przyzwać…. ;p”

    Ktosiu, proszę przyjmij wariant optymistyczny zaistnienia przyszłości.Straszenia mam już dość, przez Kościoły i innych nawiedzonych wieszczących kolejne Końce Świata, Wydarzenia czy Podniesienia albo Przejście do Innego wymiaru.
    Należy natychmiast zaprzestać reżyserować i emitować filmy na ten temat

    • Ktoś pisze:

      Ja nie straszę, ja INFORMUJE o konsekwencjach pewnych wyborów…..

      To co wybierzecie to mi rybka bo:
      1 – mnie tu nie ma, jest malutki fragment mojej świadomości,
      2 – mam wyczesane na istnienie tej żydonazisodomii i gdyby nie obietnica już dawno byłoby tu INACZEJ. PŁYNNIE.😀

      Próbowałem tylko przekazać metodę na ratunek ale skoro nie łasa kiełbasa to pozostał kilut rabiego….. do ssania ….. na pewno „boska pała” ma moc zbawiania rownie wielką jak ogłupiania zjudaizowanych gollumów….

      A co do straszenia to:

      „Za: Posted by Dzieckonmp w dniu 4 Maj 2015

      UWAGA UWAGA Ważne wiadomości, o.Amorth, o. Gruner —————————————————— 30 kwietnia 2015r. nagła śmierć jednego z największych Apostołów Fatimy o. Nicholasa Grunera.

      Ojciec Gruner zmarł w swoim biurze, pracując do ostatniego tchnienia dla orędzia fatimskiego, dla którego poświęcił 38 lat swego kapłaństwa – propagując orędzia fatimskie, zwłaszcza pełnej Trzeciej Tajemnicy i żądanie Matki Bożej poświęcenia Rosji Jej Niepokalanemu Sercu.

      Śmierć ta nie powinna być smutna dla niego, ale dla nas, jeśli Bóg postanowił wziąć swojego największego Apostoła Fatimy w tym roku to biada nam wszystkim. Informacja o której napiszę poniżej a którą uzyskałem z internetu wiąże się z tą pierwszą.

      Podobno 12 marca podczas nominacji nowych kardynałów w Watykanie doszło do spotkania o.Grunera z o. Amorthem głównym egzorcystą w Watykanie. ———————————

      O.Amorth miał przekazać ojcu Grunerowi iż mamy niewiele czasu przed karą przepowiedzianą przez Matkę Bożą Fatimską a która mówi o zniszczeniu świata w sposób, o którym z trudem możemy sobie wyobrazić! Na pytanie – Jak Długo? O. =============================================

      Amorth odpowiedział – „Mniej niż osiem miesięcy! „

      =============================================”
      (http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/watykan-uzna-palestyne-jako-niepodlegle-panstwo#comment-261850)

      Choć ja bym obstawiał iż się wyjaśni/ zacznie nieco później…. ilu będzie zgładzonych … MNÓSTWO …. bo zamiast Stwórcy wybrali wiarę w żydonazizm…. semitów…

      Masoneria, różo….. i inne ssane z kikuta żydosekty TEŻ WYGINĄ….. co do sztuki.

      I nie ma znaczenia jak głebokie nory poryli, się wszystkich z nich wydłubie. Sodomitę po sodomicie.😉

      Mogliście się wywinąć z tego ale głupota nie szekli. Nawet MB pisał jak….. ale tez został zlany ezo-p………….. o „majtkach Dody”. ;D

      • Dawid56 pisze:

        W oryginale wyglądało to tak:
        http://www.cathinfo.com/catholic.php/Fr-Gabriel-Amorth-Consecrate-Russia-by-31-Oct-2015-or-Dire-Consequenses
        Być może jednak „coś jest na rzeczy” bo Ojciec Nicholas Gruner zmarł nagle 29.04.2015 i rzeczywiście „pracował” nad Fatimą.

        • Ktoś pisze:

          Tyle, że to „rządanie” fałszywej MB. Takiej co ma węże zamiast włosów. A całe „rządanie” jest zakamuflowaną WALKĄ z prawosławiem które w ten sposób DEGRADOWANE jest jako wyznanie niechrześcijańskie mimo iż mu jest z odżydowskich sekt satanistyczno-sodomicznych najbliższe bo w dużej mierze oparte na słowiańskim rodzimowierstwie dopiero wtórnie doprawione żydowskim, postbizantyjskim satanizmem.

          To takie 2 dno Fatimy o jakim rozmodleni frajerzy zupełnie nie myślą. Jakie jest przed nimi CELOWO ukrywane.

          A demon się piekli o październiku bo zaraz później jest sobór watykański i planowane wyniesienie na ołtarze żydowskiej biblijnej Bestii ….. i jej adoracja i do tego czasu chciałaby ona niepodzielnie panować nad całym światem.

        • Maria_st pisze:

          Dawidzie to BZDURY…te ostrzezenia, straszenia, ogłupiania..i to chore wybraństwo na dodatek.

          • Dawid56 pisze:

            Może i bzdury, jednak w jakiś sposób koresponduje to terminowo z zaprzestaniem publikacji nowych newsów w Terragalaktycznej Kawiarence- ot taki sobie dziwny zbieg okoliczności.

      • Maria_st pisze:

        „Próbowałem tylko przekazać metodę na ratunek ale skoro nie łasa kiełbasa to pozostał kilut rabiego….. do ssania ….. na pewno „boska pała” ma moc zbawiania rownie wielką jak ogłupiania zjudaizowanych gollumów…”
        swiadomosc matrixowa…..

      • marek pisze:

        Zastanawia mnie jedno , skąd u Ciebie Adaś ta tendencja do odwoływania się w kółko do jakiś pseudo seksualnych czynności wokół rabiego ,czy ogólnie żydojudejskiej maszynerii.

        Twój kult fallusa przerasta wszelkie wyobrażenia , czasami wydaje mi się że ta ” pała ” jest większa od rabiego i męczy mnie wtedy ciekawość jak on chodzi skoro ona taka monstrualna.

        A tak bardziej poważnie to o co w tym wszystkim chodzi , bo wygląda że to zwykła zazdrość i ukryta chęć wskoczenia na miejsce owego rabiego w całym tym jego splendorze…

        …ale przecież to nie jest rozwiązanie jak mówią słowa piosenki …ale to już było , i jest już za nami..choć z pozoru my jesteśmy tacy sami ..
        .
        widocznie wyjątków to nie dotyczy , nie idą z postępem , a szkoda …

        m

        • Ktoś pisze:

          Pisze o „fallusie” bo:
          – zmuszanie kobiet do tej czynnosci jest jednym ze sposobów PROGRAMOWANIA ICH W ULEGŁOŚCI. Im się wydaje iż to takie seksi jest ale naprawdę chodzi o konflikt energii czakr i „przetopienie” ich czakry brwiowej.
          – pisanie o „ssaniu żydowskiego kikuta” jest na waszym poziomie poznawczym dzięki czemu na własnym przykładzie jako opętanych żydowskimi kretynizmami przyjmowanymi (ssanymi) bezrefleksyjnie możecie sobie to porównanie bezproblemowo ZWIZUALIZOWAĆ…

          Co do ” że to zwykła zazdrość i ukryta chęć wskoczenia na miejsce owego rabiego w całym tym jego splendorze” to ROZCZAROWUJESZ. A już myślałem, że wiesz i kumasz skoro sam to napisałeś…..

          ale ponieważ widać już ci ulatuje to i owo napiszę ci tak iż ….

          SWOIM SPLENDOREM MOGĘ OBDAROWAĆ KAŻDEGO CZŁOWIEKA NA ZIEMI TAK, ŻE BĘDZIE HONOROWANY JAK BÓG A I TAK MI GO ZOSTANE NA PETRYLIARDY PETRYLIARDÓW PETRYLIARDÓW …… INNYCH ISTOT DO OBDAROWANIA W PODOBNYM CELU….. NIE TA BAJKA I SKALA SYNUŚ …..

          dla mnie rabi to wykastrowany debil jaki uległ obłąkaniu z zawiści i zazdrości….. nic więcej ….. debil zarażający swoją chciwością i nienawiścią innych by mu byli pomocnikami w buncie przeciwko Stwórcy i kosmicznemu Prawu…… by mógł za plecami naszczutych na Stwórcę uchodzic za POBOŻNISIA…..

          sam zaś, technicznie ujmując, poprzez akt kastracji (co jest aktem ślubowania) jest dożywotnym niewolnikiem fałszywej maryjki, tej od węży zamiast włosów….. a ona to nie moja rodzina. ;f

          • marek pisze:

            No to dziękuję Adaś za wyjaśnienie , teraz bardziej Cię rozumiem i jakoś pogodniej patrzę w przyszłość skoro nazywasz mnie „synusiem ” Jestem zabezpieczony z każdej strony , więc mogę dalej ssać i spać spokojnie …

            m

          • Ifryt pisze:

            Ktosiu, zaimponowałeś mi, podoba mi się takie przerośnięta duma u ludzi z czystym serduszkiem😀

          • Ktoś pisze:

            Dziękować. ;p

          • margo0307 pisze:

            „…SWOIM SPLENDOREM MOGĘ OBDAROWAĆ KAŻDEGO CZŁOWIEKA NA ZIEMI…”
            ________________________
            Echch… Gargamel… dałbyś już sobie spokój…🙄
            Widziałam ja ten Twój… pożal się boże „splendor”…😕

  15. A58 pisze:

    „a58 miał dostarczyć tłumaczenia (a dostarczył wszystkim jego wrogom)”

    Komu należało dostarczyć tłumaczenia – tym , którzy zostali wskazani w tekstach tłumaczonych.To zostało wykonane dawno temu i nie interesuj się Ktosiu , bo to nie Twoja sprawa.

    • Ktoś pisze:

      Miałeś je DOSTARCZYĆ TEMU DLA KOGO ZOSTAŁY SPISANE….. I POZOSTAWIONE DALEJ……

      Nie zrobiłeś tego a wręcz przeciwnie, dałeś tłumaczenia archontom (i ich nazijude) zażarcie walczącym o utrzymanie panowania nad tą planetą. Czyli PRZECIWNEJ STRONIE KONFLIKTU.

      Więc kara z rąk „ludzi morza” cię nie ominie….. judaszu…..

      • Maria_st pisze:

        Miałeś je DOSTARCZYĆ TEMU DLA KOGO ZOSTAŁY SPISANE….. I POZOSTAWIONE DALEJ……

        Nie zrobiłeś tego a wręcz przeciwnie, dałeś tłumaczenia archontom (i ich nazijude) zażarcie walczącym o utrzymanie panowania nad tą planetą. Czyli PRZECIWNEJ STRONIE KONFLIKTU.

        Więc kara z rąk „ludzi morza” cię nie ominie….. judasz ”

        To sie leczy prosze Pana.

        • Ktoś pisze:

          Wiem, POTOPEM…..

          • A58 pisze:

            „Miałeś je DOSTARCZYĆ TEMU DLA KOGO ZOSTAŁY SPISANE….. I POZOSTAWIONE DALEJ……”
            Napisz w końcu otwarcie , że Twoim zdaniem miały być dostarczone Tobie.Jeśli chodzi o czyszczenie potopem , to projekt ma temu zapobiec.O ludzi morza się nie martw , oni są po właściwej stronie.Powiem Ci szczerze ,że danie Tobie tych informacji , to tak jakby małpie dać do ręki brzytwę i niech się bawi w mesjasza.

          • Maria_st pisze:

            Wiem, POTOPEM…..”

            POT-O-PEM

            http://www.ekoatom.pl/pomiary-pem.html

          • Ktoś pisze:

            „Napisz w końcu otwarcie , że Twoim zdaniem miały być dostarczone ”

            – osobie dla której były spisane. Osobie znanej jako „król z Krakowa” jaka podobno ma inicjały AS jak to „odczytałeś” (czytaj WSTUKALI CI DO ŁBA jak to czynią wszelkim innym pseudo-channelerom) z „kodeksów”. Dałes jej je? NIE bo gówno wiesz komu je naprawde masz dać więc dałeś archontom teraz głowkującym jak ten cały plan WYKOLEIĆ zachowując na kolejne tysiące lat włądanie ta planetą.

            Co zaś do „małp” to jest sobie taki bóg o nazwie Hanuman…. jedno z wojowniczych wcieleń …… bez którego świat takich faryzeuszy jak ty dawno by przestał istnieć. Tak więc nie bądź taki do przodu bo co zrobisz jak „ludzie morza” to małpy? Bedzie BUULi RZAAL….

          • A58 pisze:

            „Dałes jej je?”
            Dałem Ktosiu.Twój problem polega na tym ,że używasz pojęć , które nie do końca rozumiesz.To informacje min od „króla z Krakowa” należało przekazać właśnie archontom..Określenie , które używasz a odnoszące się do ludzi morza wyczytałeś w moich postach .Pochodzi z czterowierszy.Tam jest też mowa o tym ,że wiedzę należało przekazać „wrogom”.Nigdy się nie domyślisz dlaczego.Ten król to Jagiełło .To on wykonał manuskrypt Wojnicza.To on zobrazowany jest na rysunku 67 z tzw zaginionej księgi Nostradamusa.Mickiewicz też powtórzył najistotniejszy element tej układanki.Przy okazji pisania o dziecku czterdzieści i cztery..Połączył tego AS z tymi sprawującymi władzę na Ziemi.Ani Nostradamus ani żaden z listy wymienionej w pierścieniu informacji stworzonym przez „Trzciny” nie wiedział kim będzie ten szkrab i jak będzie wyglądał .Nostradamus napisał:”Do nieznanego”.Wiedzieli ,że będzie miał pewne charakterystyczne cechy wyglądu i przewidzieli ,że będzie potrzeba wyeliminowania tych elementów , bo stanowiły zagrożenie dla życia szkraba .Dlatego Mickiewicz napisał „ha to dziecko żyje”.Szczegóły zawarte są w czterowierszach.Dziś wiem kim jest ten człowiek.Czterowiersze identyfikują go w różnoraki sposób.Wiem kim jest ta trójka wspominana w czterowierszach i u Mickiewicza.Wiem czyją pamięć posiada i , kto spowodował dostarczenie tych najważniejszych fragmentów.Wszystko zostało zaplanowane w najdrobniejszych szczegółach .Na to wszystko zjawiasz się Ty i kombinujesz jak koń pod górę.

          • Maria_st pisze:

            O manuskrypcie Wojnicza pisze tez Muki :
            „Już pisałem i wyjaśniałem ze w tym, co zwą manuskryptem Wojnicza są rzeczy, których żadne oko na tej plecie nie widziało i żaden umysł nie gościł o tym wiedzy.
            Podzielony on jest na 3 części no z przymkniętym okiem na 4.
            Są tam pokazane rośliny i rodzaje, których nigdy na tej planecie nie było, bo na dzień dzisiejszy mogłyby być wymarłe, ale ich znamiona dotrwałyby do dziś. Idzie tu o zapylanie.
            Są tam rzeczy z dziedziny kwiatostanów i lecznictwa, są tam z dziedziny nam nie znanej biologicznie. Jakby zaprzeczenie wszystkiego, co jest rozumne tutaj, jakby fantastyczna wizja czegoś, czego nie ma a powinno niby być. Ostatni rozdział to Astronomia. I każdy obrazek każdą kartkę, jaka tam jest rozumiem mało tego można wskazać to na firmamencie Nieba.
            Rzuca się od razu fakt w oczy ze kolejność nie jest prawidłowa. Tak jak na tym blogu – skacze z tematu na temat poprzez przerywniki, nie jest ze sobą jako całość połączona jedną treścią w kolejności nawet nie zrozumiałej, ale obrazkowo rosnącej.
            Tak wiec najbardziej rzuca się w oczy fakt ze treści astro przeplatane są z treściami biologicznymi. Ktoś widzenia astro i układy astro – graficzne wplótł do treści biologicznych, bo jakby najbardziej przypominało to kwiato – stany lub ich rozkład.
            A to dowód ze zmanipulowano treść oryginału.
            Dam przykład:
            Kto bardzo pogłówkuje znajdzie odwzorowanie mojej mapy na jednej ze stronic. Nie jest ona widoczna, ale zakamuflowana. Kiedy jednak złoży się eto razem szczena opada na grunta.

            Treść wydaje się być bardzo stara i wielokrotnie kopiowana. całość jakby wspiera się na siedmiu stanach i siedmiu gwiazdach ale to nie wielki wóz.
            Na te siedem gwiazd Majów, Azteków, Sumerów Egipcjan, i manuskryptu Wojnicza nie wspominając o Indiach Chinach i Japonii, patrze co wieczór jeśli jestem w domu a niebo nie zasłonięte.
            Siedem gwiazd piewców życia na tej części wycinku wszechświata.
            I wszystkie zdarzenia starożytnych i wszystkie zdarzenia Majów Azteków Chin i Indi ..itd, znajdują się tylko i wyłącznie na północnej stronie firmamentu niebieskiego.
            Nie ma jednej gwiazdki nawet zagubionej na południu.
            dlaczego? – Ani jednej gwiazdki ani jednego zapisu czy przypowieści?
            co jest takiego na południu czego nie ma na północy? ”
            http://muki.salon24.pl/643808,raz-jeszcze-o-hipotezie-riemanna#comment_10302825

  16. Ina pisze:

    Przeczytałam kilka przekazów pana Ramaathisa Mama i wydaje mi się, że jest to wielkie zwiedzenie. Przez ostatnie kilka lat, szczególnie ostatnich miesięcy zdobywałam wiedzę o naszej cywilizacji, stworzeniu nas, naszych stwórcach /ich historie/, różne odkrycia archeologiczne itp. Z tego co czytałam w internecie jesteśmy pod kontrolą kosmitów, mają oni ogromny wpływ na nas, często nas krzywdzą – porwania ludzi, eksperymenty itp.. Wojny atomowe Bogów /rzekomych naszych stwórców/, niszczenie siebie i naszych poprzednich cywilizacji. A co powiedzą o eksperymentach jakie na naszej ziemi były przeprowadzane /pół ludzie, pół zwierzęta/. Gdzie są Lemurianie, gdzie Atlantydzi. Kto zniszczył nasze poprzednie cywilizacje. Kto odciął nas od Boga i sprawił, że jesteśmy w trójwymiarowej rzeczywistości, że jesteśmy duchowo ograniczeni, nie widzimy duchowej rzeczywistości – a tam się dzieje – różne byty duchowe próbują mieć na nas wpływ popychając nas do złych wyborów, kłótni i nienawiści, często złości. czasami widzę legiony demonów atakujące ludzi. Gdzie są wtedy te duchowe istoty i archaniołowie? Mieliśmy dużo miłości, byliśmy ufni i dokąd to prowadzi, miłość? Jak tacy są wzniesieni to niech nakarmią głodujących w Afryce, dadzą ludziom wiedzę, pracę, a nie sieją choroby i zwątpienie, letarg, marazm i zniechęcenie. Niech sami nauczą się miłości a potem zaczną nas uczyć. Jesteśmy wyjątkowi, mamy wyjątkowy nie zmieniony kod genetyczny – w przeciwieństwie do innych ras z kosmosu, których kod się kurczy. Czego oni od nas chcą? Chcą nas spacyfikować i przejąć nad nami kontrolę? Fakt faktem, że większość z nas nie wie z kąt pochodzimy i jaka jest prawdziwa historia ludzi i naszej planety. Nieliczni próbują coś dowiedzieć się. Gdzie do tej pory były te uduchowione istoty, kiedy na ziemi było niewolnictwo, wojny, żyliśmy w duchowej ciemnocie. I dalej tak jest. Nasza cywilizacja może nie jest cacy, ale to nasza ziemia, nasza planeta. Bóg nam ją dał. Jeżeli Bóg będzie chciał abyśmy byli doskonali i wznieśli się wyżej to to zrobi. Istoty duchowe wiedzą co my myślimy, śledzą co mówimy i piszemy w internecie, jesteśmy w ten sposób bardzo podatni na manipulacje. Sama toczę ogromną duchową walkę, jestem atakowana przez różne byty, zwłaszcza jak odkryję jakieś kłamstwa lub zostaję uświadomiona. Nikt mi tu nie będzie łgał o jakimś wznoszeniu się. Niech najpierw sami się wzniosą i przestaną nami manipulować. Jakie mamy rządy to my sami wiemy, jeżeli tylko ktoś myśli. A pod czyim oni są wpływem, kto nimi manipuluje. A potem przyjdą zbawcy i nam powiedzą, że są cacy i chcą nam pomóc. I to będzie jedno wielkie zwiedzenie. Umrzeć, żeby wznieść się wyżej???? Kolejne sekciarstwo się szykuje. Jedna zbiorowa śmierć. Naiwnych szukają. Wiedzą, że jesteśmy spragnieni miłości, widzą co się dzieje na naszej planecie. Jak są tacy dobrzy to nie najpierw zrobią porządek w duchowym świecie do którego chcą nas wciągnąć, bo tam dopiero się dzieje. Naprodukowali dużo tego łajdactwa, które ciągnie nas na dno. Latają od tysiąc leci nad nami – pojawiam się i znikam. Doskonale wiedzą, że jest w nas Boska cząsteczka, że świecimy i tego nam zazdroszczą. Natomiast szkoda, że ludzie są tak mało uświadomieni. Może czas aby dowiedzieć się jaka jest prawdziwa historia nas i naszej planety. Ludzie zacznijcie myśleć. Jaka jest praprzyczyna istnień ludzkich? Kim jesteśmy? kto ingeruje w nasz kod genetyczny i nam go kradnie. Podobno jesteśmy wyjątkowi. Nie ma drugiej takiej cywilizacji w kosmosie. Ktoś nas chroni i oni o tym dobrze wiedzą. Jezus przyszedł aby odwrócić nas od Bożków babilońskich. A Duch Św. prowadzi nas do Boga i wskazuje na życie wieczne. Bóg jest naszą świadomością, w nim poruszamy się i jesteśmy. Nasza dusza jest wieczna, żyjemy w świecie niewymiernym. Powstań z martwych ludu ziemi i żyj wiecznie.

    • Maria_st pisze:

      „Jezus przyszedł aby odwrócić nas od Bożków babilońskich. A Duch Św. prowadzi nas do Boga i wskazuje na życie wieczne. Bóg jest naszą świadomością, w nim poruszamy się i jesteśmy. Nasza dusza jest wieczna, żyjemy w świecie niewymiernym. Powstań z martwych ludu ziemi i żyj wiecznie”

      Ludziom nie sa potrzebni zadni zbawcy…czy to Jezus czy inny mesjasz……jesli beda na takich czekac–nigdy nie poznaja siebie i to zadne zwiedzenie lecz prawda.
      Najprościej czekac az ktos za nas pole obrobi a my bedziemy sie potem objadac plonami.
      Kim jesteśmy?
      Biorobotami…..i nie ma co sie obruszac, uwazac za kogos wyjatkowego–ot takaą mamy w tej GRZE role.
      A kosmici?
      Ja–to Ty, Ty to Ja….i sprawa jasna jak się rzecz ma.
      Gorzej gdy trzeba popracować nad soba, wywalac z siebie te robocie wkodowania …oj to juz trudność wielka……bo przeciez mamy wkodowana w sobie–wyjątkowość…
      Wyjatkowi do utylizowania siebie co jakis czas–o –tu się zgadzam.
      Niewielu poznalo zasady tej Gry, wiekszosc bawi sie w POTWORY, Mesjaszy, wybrańców, Szmaragdowych Straznikow, Boginie—przy okazji gubiąc po drodze to co TU najważniesze _ RODZINA……uważajac ze tylko ON–jest tu najwazniejszy a inni–to WY…znaczy….cos nieistotnego.
      No cóż ja w żadne zwiedzenia, demony….nie wierze….wiem ze wszystko to nasza Gra…słowami, myślami.
      Sami jesteśmy twórcami tego całego chaosu.
      Nam zbawcy niepotrzebni.
      Boga zostawmy w spokoju….jest poza zasłona naszego pojmowania.

    • Ktoś pisze:

      1.
      „Przeczytałam kilka przekazów pana Ramaathisa Mama i wydaje mi się, że jest to wielkie zwiedzenie”

      – p RamaMama, który nawiasem mówiąc ma być na poczatku czerwca w Polsce, jest gorącym zwolennikiem Syriuszan. Ci jak wiadomo powstali na bazie wkręcanego gojom kłamstwa o „istnieniu dobrych i złych żydków” bo „syriuszanie” to także już wcześniej znani i posiadający bardzo negarywną sławę Orionici i ich porywający w nocy ludzi szaraki.

      Więc by gojstwo nadal dawało sie bezproblemowo głupiać z Orionitów zrobiono Syriuszan którzy na zasadzie Grubej Kreski NAGLE stali się dobrzy. Nie dlatego, że tacy są ale dlatego iż ten fakt jest potrzebny okupantom ziemi do manipulowania światopoglądem gojstwa w obliczu kolejnej galaktycznej wojny.

      2.
      „Kto odciął nas od Boga i sprawił, że jesteśmy w trójwymiarowej rzeczywistości, że jesteśmy duchowo ograniczeni, nie widzimy duchowej rzeczywistości – a tam się dzieje – różne byty duchowe próbują mieć na nas wpływ popychając nas do złych wyborów, kłótni i nienawiści, często złości. czasami widzę legiony demonów atakujące ludzi. ”

      – owi Orionici/ Syriuszanie to znane z mitologi hinduskiej demony – Danawowie (żydowskie plemie Dana się kłania, czy irlandzkie Tuatha de Dannan). Oni są odpowiedzialni za wzniecenie ostatniej wojny bogów na ziemi (1700-1300 pne) i to ich się podejrzewa wespół z murzynami czzczącymi Amona z Teb (ammonici mojrzesza – ofiary z ludzi zwłaszcza dzieci to oni)(amon to też amen z katolickich modlitw) o bycie bohaterami starego testamentu i wszelkich ludobójczych rzezi tam opisanych.

      W każdym razie w wielkiej wojnie na polach kurukszetry (wsch Turcja a nie Indie jak się kłamliwie wmawia) około 1350 pne zło czyli koalicja wojsk z galak oriona, węzownika i wieloryba została pokonana a niedobitki się rozpierzchły do podziemia. To zwycięstwo jest znane zarówno jako „uwolnienie wód” ….” od smoka/pradawnego węża” jak i jako „zbawienie/ wybawienie świata od demonów (żydów i ich sojuszników). Ponieważ żydostwo czciło i czci nadal Amona do kultu którego dokooptowano irlandzko wyglądające bożki VooDoo to skąd u nich kult YHWH chciało by się zapytać.

      Ano to wszystko bazuje na KŁAMSTWIE, KŁAMSTWIE ZAŁOŻYCIELSKIM udających religię ideologii wyrosłych z judaizmu a którym na przykład katodwulicyzm na imię. Żeby to zrozumieć należy wiedzieć iż wodzem „żydów” (to także achajowie napadający na troję) był józef z jakiego z biegiem czasu CELOWO ZROBIONO także jezusa. Słowem jednej postaci nadano celowo imiona wodzów przeciwstawnych sobie obozów by MANIPULOWANIE GOJAMI było skuteczniejsze).

      Wojna ta to także analogiczny mit o wojnie Marduka z Tiamat („zydami”) a od oznaczeń Marduka pochodzi rzeczony skrót YHWH a także ten z jakiego po latach utworzono słowo jezus. Zaś po zwycięstwie Marduka w Babilonie stworzono na jego cześć świątynie – w jakiej palono (na wzór buddyjskiej) kadzidła a nie zażynano ludzi jak to robiono w żydowskich bluźnicach. I tak jak kłamstwem jest „babilońska niewola żydów” tak prawdą jest iż oni a raczej reprezentujące je w świecie fizycznym państwo nowoasyryjskie (bo po nazwa Asyria się kryli po wygnaniu z Egiptu) napadło na państwo nowobabilońskie, spaliło tam świątynie Marduka (znanego też jako BYCZEK Z NIEBA co po krótkich przekształceniach daje nam – BYK to nasz TUR, MARDUK to RA-TUR = mocarne RA (które przekręcone dało ARTUR i sagę o królu arturze) znane też jako BALARAMA czy Yudhisthira), i stamtą skradło pozostawione arabom wedyjskie księgi z jakich po latach (i po celowych manipulacjach treścią) powstał ich dzisiejszy koran.

      Ponieważ pozostawione po Marduku księgi były w całkowitej opozycji do „nauk” rządnych krwi gojów rabinów zmanipulowano przekaz i celowo okrzyknięto je obecną złą sławą. A ponieważ żydowstwo za sprawą Marduka/YHWH prawie w całości wyginęło to siłą rzeczy by się nie narażać na DOBICIE i WYBICIE otwiarcie go zaczęli czcić nadal w ukryciu czcząc bałwochwalcze voodooistyczne bożki o czym mówi tez Biblia.

      3.
      „Gdzie są wtedy te duchowe istoty i archaniołowie? ”

      – te które pozostały po tamtej wojnie z biegiem czasu albo poumierały albo zostały pozabijane po zdradach swoich „wiernych” przez stronę nazi (żydostwa). Istoty jakie czasem się wcielają na Ziemię z misją przekazania nowych nauk czesto końćzyły na stsach żydowskiej inkwizycji (czy podobnych „instytucji”) byle tylko gojstwo było utrzymywane w niepamięci z daleka od swoich bogów.

      Generalnie zaś przyjęło się uważać iż aniołowie to takie pacyfistyczne niebiańskie pedałki doglądające z góry ludzkości. Prawda jest taka iż często się wcielają w ludzi choć w tej formie robią swoje a nie wstukująinnym we łby „podwalicy swojej chwały”. I tak na przykład jakiś bezdomny starzec może być archaniołem w jakieś zapadłej dziurze na krańcu świata i robić na planie energetycznym swoje a ludzie nawet ci zyjący obok niego będą mieli go za dziwaka.

      Ludzie sami się odwrócili od aniołów czy archaniołow (bo to pomocnicy Marduka byli) na rzecz żydowskiego nazizmu zwanego judaizm (z pozostałymi obłudnymi sektami), na rzecz żydowskich bożków jakie tak naprawdę są demonami itd…. I obecna „promocja duchowości” to promocja tych demonów jako „obrońców gojów” by ci postawieni przed faktym powrotu tych ich prawdziwych zamiast ich uznaći oddać cześć rzucili się na nich, z podpuszczenia rabich, z „nożami”.

      Walka trwa cały czas tyle, że strona „żydowska” znająca techniki „wskrzeszania” (transferu dusz) znacznie szybciej i skuteczniej odbudowała a Ziemii swój militarny potencjał który uzupełniają miliardy debili wesoło nawet po kilka razy dziennie czapkujący swoim okupantom w „religijnej” ekstazie i zasilających ich tak swoimi energiami potrzebnymi kosmicznym intruzom w jeszcze lepszym więzieniu Ziemii i niewoleniu jej mieszkańców w sodomiczno-technologicznym zydowskim matrixie.

      Nikt za ludzi nie wygra wojny skoro ich ciągnie do piekła wespół zich ukochanymi zydami. Skoro żadne napomnienie już nie dociera bo jakiś „kastrat w tv powiedział co innego”.

      I wbrew plotkom nikt na siłę za uszy przyspawanych do żydowskich bezeceństw „ludzi” do nieba ciagnąć nie będzie. Skoro dokonali wyboru to potop ich zwyczajnie spłucze ku uldze tej normalnej reszty.

      • marek pisze:

        Adaś widzę że tak jesteś oblatany w tej tematyce którą opisujesz ,że myślę iż do właściwych drzwi pukam z pytaniem: to jak tu już porządek nastanie, choć na razie nie wiem jaki tylko że bez żydów , to będziemy musieli się komuś jeszcze wystawiać , czy padać przed nim n a kolana ,czy już będzie jak w wojsku khnss .

        m

        • Ktoś pisze:

          1.
          Nie chodzi o „żydów” bo to jedna z wielu etykietek. Chodzi o wszelkich przedstawicieli koalicji węża i robaka bo bez oczyszczenia planety z nich zawsze tu będzie burdel i to bez względu na to ile razy i jak często będzie naprawiany.

          2.
          Wiem jak powinno być ale to jak „wyjdzie” zależy od kilku czynników i patrząc po dzisiejszych „marzeniach” ureligijnionego bydełka nim się zacznie odtwarzanie stanu sprzed najazdu żydonazizmu na ziemię wcześniej będzie namaczanie Gai w lawie. Albo jak to pisał IRMAN przymusowe wyłączenie wadliwych zjudaizowanych osobników i utylizacja ich „dusz”.

          To co jest „promowane” jako „wiedza duchowa” to nieistotne błahostki. Coś w stylu malowania spruchniałych desek szopy zamiast postawienia jej od nowa. Ale ponieważ co poniektórzy nie mogą wyrosnąć z blichtru na rzecz treści to —- LUDZKOŚĆ JAKO OGÓŁ TYLKO MARNUJE SWÓJ CZAS I SZANSĘ NA WYJŚCIE Z KŁOPOTÓW bez „namaczania”.

          Mi to rybka …… bo z moego poziomu i tak jesteście zbiorowiskiem żywych duchowych trupów.

        • Maria_st pisze:

          „Adaś widzę że tak jesteś oblatany w tej tematyce którą opisujesz ,że myślę iż do właściwych drzwi pukam z pytaniem: to jak tu już porządek nastanie, choć na razie nie wiem jaki tylko że bez żydów , to będziemy musieli się komuś jeszcze wystawiać , czy padać przed nim n a kolana ,czy już będzie jak w wojsku khnss .

          m ”

          faceci…na koniec jeszcze wojsko im w głowie
          ARMIE DO LAMUSA
          POLITYCY DO LAMUSA
          RELIGIE DO LAMUSA
          i nigdy więcej błędów….skazujących nas na utylizację…

  17. marek pisze:

    Gdybym był poglądów „mistyk” to pewnie bym znalazł tematów do gadania na cały dzień , ale ponieważ jestem ” wiraszka ” to powiem jedynie , poza malusieńkimi wyjątkami , bardzo podoba mi się ta wypowiedź . Brawo Ina .

    m

  18. siola pisze:

    Powstań z martwych ludu ziemi i żyj wiecznie.
    #

    Powstan z kolan ludu ziemi,
    Bo posiadasz swiadomosc i inteligencje,
    Kto za Boga sie uwaza,
    temu w jego glowie inteligencji brakuje,
    wiec zazdroszcza wam Bogowie,
    tego co nosicie w sobie,
    jeno obedz w sobie jeden z drugim to co Twoje,
    Swiadomosci i inteligencji nie da sie zabic ani za zadne pieniadze nabyc.
    Mozesz czleku zrobic Diament,
    mozesz go i w ciecz obrucic,
    to i po wodzei mozesz chodzic jak Jezus ali Hiazynt.
    Bo zo jak z kamienem ktory rzucisz i na wodzie jak ta kaczka skacze.
    Mozesz zabic brata i dostanie Ci sie za to Boska zaplata,
    ale czy Ty czlecze z kolan wstaniesz ,
    jak tak dalej sluchac bedziesz w glowie zlych podszeptow.
    Oj czlowieku juz od dawna zyjesz wiecznie,
    lecz wymazuja Tobie pamiec i,
    swoj Boski grzech buntownicy przypisuja.
    Karzdy z nas zna dobre zasady,wie jak postepowac.
    Jeno wstancie z kolan i sluchajcie sewgo rozumu ,
    a nie podszeptow Jakis bogow.
    Mowcie sobie prawde chociarz moze i zaboli,
    ale w prawdzie bol staje sie nie straszny.
    Nie zdradzajcie Ojca Matki bo to grzech jest BOGOW.

  19. siola pisze:

    Mozesz atomowa bombe zdetonowac ,
    aby zdobyc ten pierwiastek,
    ale mozesz w sloncu zatankowac,
    bo tam tego pod dostatkiem,
    i bez ubocznego promieniowania,
    bedzie czleku w Twojej glowie jasniej.

    • marek pisze:

      Cześć Siola ! I Tobie brawo za tą nakładkę tak samo zdroworozsądkowej wypowiedzi jak wypowiedź Iny . Myślę że się „diabłom ” rogi ze złości prostują jak Was czytają .

      m

  20. margo0307 pisze:

    „…Myślę że się „diabłom ” rogi ze złości prostują jak Was czytają .”
    ________________________________
    Skąd wiesz Klakier, że diabły mają kręcone rogi ?😀
    * * *
    ” Ludziom nie sa potrzebni zadni zbawcy…czy to Jezus czy inny mesjasz…”
    ________________________________
    Myślę Maryś, że tak – jak wiele innych PRAWD – tak Prawda o Jezusie została sfałszowana i przedstawiona w „krzywym zwierciadle”…
    Jego słowa, zostały w połowie zapomniane i nie zostały zebrane aż do kilku pokoleń po tym, jak je wypowiedział…
    Ponadto, były one źle z-rozumiane, źle zapisane, setki razy przepisywane i setki razy przekształcane, a jednak – mimo wszystko – przetrwały niemal dwa tysiące lat… 🙂
    Ze słów Samego Jezusa wynika, że… człowiek sam jest w stanie się „zbawić”…, czasem jednak… zupełnie nie wie jak to zrobić…
    Dlatego m.in. raz na jakiś czas – pojawiają się na Ziemi ludzie – awatarzy, którzy pomagają ludziom uświadomić sobie i z-rozumieć kim są i jaki cel mają w tym świecie ciężkiej materii…
    Problem jednak leży w tym, że co niektórzy… nie mają ochoty ani słuchać tego, co mówią inni – bardziej od nich świadomi…, ani tym bardziej postępować wg. ich rad, pozostawionych w naukach… 😕
    Jeśli spojrzymy na manuskrypty zapisane po aramejsku, znajdujące się w bibliotece Watykanu, ale także i po starosłowiańsku, które leżą sobie spokojnie w Królewskiej Bibliotece Habsburgów…, obecnie własność Rządu Austriackiego…, a które nazwane zostały Esseńską Ewangelią Pokoju, to ujrzymy w zupełnie nowym świetle słowa wypowiedziane przez Nauczyciela, jakim niewątpliwie był Jezus…, powiedział On m.in:

    Nie szukajcie prawa w waszych księgach, gdyż prawem jest życie, podczas gdy księga jest martwa.
    Powiadam wam prawdziwie, Mojżesz nie otrzymał swoich praw od Boga na piśmie, ale poprzez żyjący świat.
    Prawo jest żyjącym słowem żyjącego Boga do żyjących proroków dla żyjących ludzi.
    We wszystkim co jest życiem zapisane jest to prawo.
    Znajdziecie je w trawie, w drzewie, w rzece, w górze, w ptakach w niebiosach, w rybach morza;
    ale… szukajcie go głównie w was samych.

    Gdyż mówię wam prawdziwie, wszystkie żyjące rzeczy bliższe są Bogu niż księga, która jest bez życia.
    Bóg tak uczynił życie i wszystkie żyjące rzeczy, aby mogły one po przez zawsze żywe słowo – uczyć praw prawdziwego Boga człowiekowi.
    Bóg nie zapisał praw na stronicach ksiąg, ale w waszym sercu i w waszym duchu.
    Są one w waszym oddechu, waszej krwi, waszych kościach; waszym ciele, waszych wnętrznościach, waszych oczach, waszych uszach i każdej najmniejszej cząstce waszych ciał
    .
    Są obecne w powietrzu, wodzie, ziemi, w roślinach, w promieniach słońca, w głębokościach i na wysokościach.
    Wszystkie one mówią do was, abyście mogli zrozumieć język i wolę żyjącego Boga.
    Ale wy zamykacie wasze oczy tak, że nie możecie zobaczyć i zamykacie wasze uszy tak, że nie możecie usłyszeć. 🙄
    Powiadam wam prawdziwie, że księga jest dziełem człowieka, ale życie i wszystkie jego zastępy są dziełem naszego Boga.
    Dlaczego więc nie słuchacie słów Boga które zapisane są w jego dziełach?
    I dlaczego studiujecie martwe księgi które są dziełem ludzi ? …”

    • Maria_st pisze:

      „Myślę Maryś, że tak – jak wiele innych PRAWD – tak Prawda o Jezusie została sfałszowana i przedstawiona w „krzywym zwierciadle”…
      Jego słowa, zostały w połowie zapomniane i nie zostały zebrane aż do kilku pokoleń po tym, jak je wypowiedział…
      Ponadto, były one źle z-rozumiane, źle zapisane, setki razy przepisywane i setki razy przekształcane, a jednak – mimo wszystko – przetrwały niemal dwa tysiące lat…🙂
      Ze słów Samego Jezusa wynika, że… człowiek sam jest w stanie się „zbawić”…, czasem jednak… zupełnie nie wie jak to zrobić…”

      Obecnie TEŻ fałszuje sie historie….widać nam TO odpowiada
      Kto wie czy jak ludzie przyjmą za prawdę kłamstwa czy wtedy te wartości nie będą dla nich ICH PRAWDĄ?

      „Powiadam wam prawdziwie, Mojżesz nie otrzymał swoich praw od Boga na piśmie, ale poprzez żyjący świat.”
      toż w biblii pisze, że na kamiennych tablicach–więc cos i w tym zdaniu jest jakiś haczyk…
      Kim więc jest tak naprawdę Mojżesz?

      • margo0307 pisze:

        „Obecnie TEŻ fałszuje sie historie….widać nam TO odpowiada…”
        __________________
        No wiesz…, mnie to raczej nie odpowiada !
        * * *
        „..Kto wie czy jak ludzie przyjmą za prawdę kłamstwa czy wtedy te wartości nie będą dla nich ICH PRAWDĄ?…”
        __________________
        Ano…, kto wie ?…, tyle, że… o to właśnie chodzi… by kłamstwa – nie stały się prawdą…, za którą, co niektórzy pójdą nawet… do boju… 😕

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s