Nieznane dziedzictwo druidów

Starożytni greccy podróżnicy opisywali Celtów jako plemię krwiożerczych troglodytów i szaleńców, którzy wrzucali własne dzieci do rzeki, brodzili z mieczami w morzu i brutalnie gwałcili swych gości. Skąd wzięła się taka ocena nie wiadomo, bo prawdopodobnie cywilizacja celtycka była na znacznie wyższym poziomie niż sądzono.

„Ważne, jeśli to prawda”. XIX-wieczny pisarz i historyk Alexander Kinglake chciał, by ta właśnie sentencja wyryta była nad drzwiami wszystkich kościołów. Słowa te przypominają się raz po raz w trakcie lektury najnowszej książki Grahama Robba, znakomitego biografa i historyka. Jeżeli weźmiemy zawarte w tej publikacji rewelacje za dobrą monetę, dzieło to powinno całkowicie zburzyć nasze istniejące od dwóch tysięcy lat wyobrażenie o epoce żelaza w Wielkiej Brytanii i Europie. Dowiadujemy się bowiem, że szereg naukowych odkryć jest o kilka stuleci starszych niż sądziliśmy.
REKLAMA

Autor przyjmuje sceptyczną postawę i drobiazgowo sprawdza swe hipotezy, prezentując swoje przełomowe wnioski w bardzo przekonujący i bezkompromisowy sposób. Jak sam zauważa z ironią, „każdy, kto pisze o druidach i tajemnej komunikacji na łonie natury, albo twierdzi, że odnalazł przecięcie słonecznych dróg Śródziemia na jakimś polu, ulicy, stacji kolejowej lub w kopalni cementu, siłą rzeczy traktowany będzie jako krzewiciel zabobonu”. Z zapisanych eleganckim językiem stronic książki wyłania się istny cud starożytnego świata: pierwszy rzetelny opis druidzkiej nauki i jej osiągnięć, w tym najwcześniejszej dokładnej mapy naszego kontynentu. O ile rzecz jasna to prawda.

Rozpoczynając swą wyprawę w małej chatce w Oxfordshire, Robb przedstawia kilka zagadek, na jakie natknął się, gdy przygotowywał podróżniczą książkę „The Discovery of France”, uhonorowaną nagrodą Ondaatje.

Owe tajemnice wiążą się z Drogą Heraklejską (Via Heraklea), starożytnym szlakiem, który biegł w prostej linii przez 1600 kilometrów od wysuniętego najbardziej na południe punktu Półwyspu Iberyjskiego aż do Alp. Wzdłuż trasy tej leżało kilka celtyckich osad noszących nazwę Mediolanum.

Po przestudiowaniu zdjęć satelitarnych (które wcale nie są łatwo dostępne dla niezależnych naukowców) oraz kilku wyjazdach badawczych Robb wpadł na trop dwóch niezwykłych odkryć. Po pierwsze, cała Droga Heraklejska, prosta niczym strzała, odpowiada pozycji Słońca wschodzącego i zachodzącego podczas przesilenia. Po drugie, po połączeniu na mapie celtyckich osad Mediolanum otrzymamy linię pokrywającą się z odcinkami drogi rzymskiej, które prowadziły nie do rzymskich miast, ale do położonych dalej celtyckich osiedli warownych, zwanych oppidami.

Patrząc z tej perspektywy, relacje starożytnych najeźdźców z Italii powinny skrywać tajemnice pokonanych przez nich ludów. Kawałek po kawałku objawia się mapa antycznego świata, wyznaczona precyzyjnie dzięki obserwacji ciał niebieskich – rozległa sieć południków i osi, która posłużyła jako narzędzie celtyckiej kolonizacji Europy, określała rozmieszczenie osad oraz miejsc kultu, a później została niemal całkowicie wymazana z historii świata. Oględnie mówiąc, dotychczas zupełnie inaczej postrzegaliśmy Celtów, których język nie przetrwał, a reputacja mocno ucierpiała na skutek przekłamań ich następców.

Począwszy od VI wieku przed naszą erą greccy podróżnicy opisywali Celtów jako plemię krwiożerczych troglodytów i szaleńców, którzy wrzucali własne dzieci do rzeki, brodzili z mieczami w morzu i brutalnie gwałcili swych gości. „Nie trzeba być antropologiem, by domyślić się – zauważa Robb – że przybysze prawdopodobnie byli świadkami obrzędów chrztu, ceremonii poświęcenia broni bogom niższego świata oraz uprzejmego obyczaju dzielenia łoża z nieznajomymi”.

Późniejsi goście, gładko ogoleni i odziani w togi Rzymianie odwiedzający krainy zwane Gallia Bracata i Gallia Comata – czyli dosłownie Galią Spodniową i Galią Włochatą – byli przerażeni zamiłowaniem tubylców do praktycznych nogawek oraz wymyślnych wąsów. Zdziwili się też, że miejscowi nie porozumiewają się w koszmarnym języku galijskim, ale biegle władają greką.

Gdy rzymska militarna machina podbijała Europę, przedstawianie Celtów jako leśnych dzikusów nie było już podyktowane tylko włoskim snobizmem, ale głównie wymogami propagandy.

Kiedy Rzymianie zjawili się po drugiej stronie Alp, według Robba zastali cywilizację, której techniczne osiągnięcia były co prawda inne, ale równie zaawansowane, co ich własne.

Galią rządziła grupa uczonych kapłanów, którzy prowadzili obserwację ciał niebieskich, starając się odwzorować ich ruch na Ziemi. Rozbudowana sieć dróg umożliwiała szybki przejazd flocie wyjątkowych, nowoczesnych jak na tamtą epokę rydwanów („prawie wszystkie łacińskie określenia pojazdów kołowych pochodzą z języka galijskiego”, zauważa Robb). Celtowie mieli wiedzę w zakresie astronomii oraz innych nauk, jakiej ich następcy nie zdobyli przez kolejny tysiąc lat. Galia jawiła się Rzymianom, prezentującym wybitnie wojskową mentalność, jako enigmatyczne miejsce. Kiedy Juliusz Cezar najechał te tereny, nie cofnął się przed ludobójstwem – przez co nawet jego rodak Pliniusz oskarżył go o humani generis iniuria, czyli „zbrodnie przeciwko ludzkości”. Znaczna część celtyckiej wiedzy zniknęła wraz z samymi druidami w głębokim lesie i nigdy już nie została ponownie odkryta.

Co najważniejsze, sugeruje Robb, Cezarowi nie udało się „rozpracować” Celtów. Słowo „druid” większości z nas kojarzy się z magiem w białej szacie z sierpem, połączeniem Panoramiksa z hipisem z Glastonbury. (Powołując się na wizerunki na galijskich kotłach, Robb twierdzi, że druidzi ubierali się raczej w obcisłe stroje przypominające z wyglądu korę dębu, co pozwalało im łatwo kamuflować się w lesie. Był to zresztą jeden z powodów, dla których Cezar nienawidził walczyć z ich armią). Szkolenie druidzkich nowicjuszy trwało podobno aż dwadzieścia lat, jednak owi wybitni galijscy uczeni nie pozostawili po sobie żadnych dokumentów pisanych. Podobnie jak ich drewniane domy, ich wiedza nie przetrwała próby czasu. Czy i jak zatem można odkryć ich sekrety?

Robb udziela na to pytanie odpowiedzi, która stanowi centralny wątek jego książki. Autor przybliża całą masę odkryć. Jedną z osobliwości, które najbardziej zadziwiają współczesnych badaczy, jest kształt planu celtyckich świątyni: owe koślawe prostokąty wydają się mimo wszystko dość konsekwentne w swej nieregularności. Dzięki skrupulatnemu odtworzeniu programu druidzkiej edukacji, która kładła istotny, religijny wręcz nacisk na odzwierciedlenie niebiańskich wzorców w niższym „Śródziemiu” naszego świata, Robb dokonał niesamowitego odkrycia. Otóż te nieregularne prostokąty idealnie odpowiadają metodzie wyznaczania geometrycznej elipsy, a więc obrazu biegu Słońca na niebie. Dotychczas sądzono, że technika ta nie była znana w zachodnim świecie aż do XVI wieku.

Autor wysuwa liczne kolejne hipotezy, poparte uważnymi lekturami, matematycznymi wyliczeniami oraz drobiazgowymi dociekaniami naukowymi. Obserwując południki i równik niebieski, druidzi sporządzili przy pomocy swego atlasu niebios mapę całego kontynentu, dostatecznie dokładną pod względem współrzędnych, by umożliwić celtyckiej diasporze ekspansję na wschód Europy.

Robb dowodzi, że zawijasy i wzorki na celtyckich dziełach sztuki są odbiciem ścisłych matematycznych prawideł, a być może nawet kryją nawigacyjne i kartograficzne sekrety, mozolnie zgłębiane i zaszyfrowane przez druidów.

Robb prezentuje swe rewelacje z talentem godnym showmana, z pewną dozą skromności, ale i świadomością, że ujawnia w swej książce nieznaną przez tysiąclecia historię Brytanii i Europy w epoce żelaza. Na każdej niemal stronie pojawiają się nowe rozwiązania starych zagadek – niektóre tak śmiałe, że można roześmiać się w głos. Wytypowanie nowej lokalizacji Uxellodunum, miejsca ostatniej przegranej bitwy Galów we Francji, to jedno, ale już sugestie, gdzie może znajdować się dwór króla Artura, albo w którym jeziorze należy szukać miecza Excalibur, to już zupełnie inny kaliber. Robb uznał jednak, że czytelnikom warto zaserwować i takie ciekawostki.

więcej
http://strefatajemnic.onet.pl/nieznane-dziedzictwo-druidow/4b1fs

Ten wpis został opublikowany w kategorii .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

221 odpowiedzi na „Nieznane dziedzictwo druidów

  1. margo0307 pisze:

    „…Owe tajemnice wiążą się z Drogą Heraklejską (Via Heraklea), starożytnym szlakiem, który biegł w prostej linii przez 1600 kilometrów od wysuniętego najbardziej na południe punktu Półwyspu Iberyjskiego aż do Alp. Wzdłuż trasy tej leżało kilka celtyckich osad noszących nazwę Mediolanum…”
    _____________________________
    Z powyższego wynika, że Półwysep Iberyjski to niezwykle tajemniczy półwysep, zważywszy że… 1000 lat temu w Hiszpanii, a więc na Półwyspie Iberyjskim zamieszkiwali… Słowianie…
    No, ale to „zakazana wiedza i w naszym kraju jest oficjalnie wyśmiewana, jednak dziwnym trafem – w Hiszpanii jest wiedzą pojawiającą się w oficjalnych publikacjach🙂

    „…Al-Andalus to dzisiejsza Andaluzja.
    Jest to nazwa nadana przez Arabów / Muzułmanów Hiszpanii właśnie od Wandalów ją zamieszkujących (W arabskim nie ma litery W).
    Wandalowie pochodzili z Polski, ich nazwa pochodzi od ich legendarnej królowej – Wandy, a Niemcy po dziś dzień Polaków nazywają Wenden (czyli Wandalowie).
    Wandalowie zasiedlili Hiszpanię w V/VI wieku podczas “Ostatecznego rozwiązania kwestii rzymskiej”, które w oficjalnej historii nazywa się Wielką Wędrówką Ludów.
    Do tego czasu Europa była podzielona na dwa państwa, których granica przebiegała mniej więcej na Renie/Łabie i Dunaju.
    Jednym z tych państw były prowincje podległe Rzymowi, a drugim jakaś forma Unii Słowiańskiej (zwanej wtedy Germanią).
    Efektem zjednoczonego słowiańskiego uderzenia na Rzym w VI wieku był rozpad Rzymu na państwa Ostrogotów (Włochy), Wizygotów (Hiszpanię), Francję i Brytanię, które swoje granice mają mniej więcej takie same do dziś.
    Wandalowie po pobycie w Hiszpanii zepchnęli Arabów / Berberów / Muzułmanów z północnej Afryki, gdzie na terenie dzisiejszej Libii założyli państwo Wandalów.
    Zostali stamtąd wyparci przez wojska Bizancjum 200 lat później…”

    • margo0307 pisze:

      „Nieznane dziedzictwo druidów”…
      Zupełnie też, niestety wiemy niewiele o… naszym własnym dziedzictwie i naszych Antenatów…
      Można by przywołać tu słowa Stanisława Jachowicza:

      Cudze chwalicie, Swego nie znacie,
      Sami nie wiecie, Co posiadacie

      „…wreszcie w przyjacielskiej rozmowie z domownikami usłyszeli prócz różnych mniej zastanawiających historii z krótkiego życia dziecka, taką która ich przekonała że, jest to te dziecko którego szukali, mianowicie ledwie dziecko nauczyło się mówić podczas nocnej wędrówki od krewnych, zaczęło domagać od niosących go rodziców księżyca jaki jaśniał na nocnym niebie, wreszcie z kilkudziesięciu zabawek jakie niby przypadkiem mieli ze sobą podróżni, chłopiec wybrał niepozorną szarą opaskę na głowę z półksiężycem, nieudolną atrapę typowego diademu… E’nyji zwanego Welesem i innych Partyjskich książąt.
      To przesądziło sprawę, tak jak i w kilkunastu innych tego typu przypadkach.
      Tym samym Świątynia Dziewięciu Kręgów, zebrała tym niewyszukanym acz skutecznym sposobem, tych kilkunastu chłopców ze znamieniem odrodzenia zmarłych, którzy urodzili się w dniu i godzinie śmierci Ducha Świata i Boga Hamona władcy Chrobatów.

      W świątyni na czarnej górze, Bezśmiertni Starcy czynili nad nimi znaki, i odprawiali modły, nadawali im święte imiona Montymir, Świętopełk, Baramont, Walgierz czy Widimir, naszemu chłopcu nadano imię Welemir, ale zakazano mu komukolwiek je wyjawiać…,
      dla ludzi zwać się miał synem trzech…”
      Fragment pochodzi z Legendy Królestwa Zmarłych…

      „…Na północ od miasta Brzegu, które rzeka Odra zdobi jak błękitna przepaska jest wieś Szydłowiec… w sąsiedztwie lasu… unosi się stara legenda… znajdował się tu kiedyś prasłowiański święty gaj… w miejscu gdzie kiedyś stał ołtarz, rósł do niedawna jeszcze dąb-wiekowiec…
      Olbrzym to był nad olbrzymy… konary krzekotały się szeroko, pełne guzów i wygięć ~ więcej podobne do bajkowych węży i smoków niż do odnóg drzewnych… przebąkiwali, że dąb domowił się na Szydłowieckich gruntach od czasów Piasta Kołodzieja…

      Różnie plotkowała legenda ale najprawdziwsze… było to, że żywot dębu wiązał się ściśle z żywotem Piastów co mieszkali na zamku w Brzegu.
      Książątka wychowywali się w zielonym cieniu konarów; odpoczywali po nauce, śmielsi wspinali się niczym wiewiórki na wierzchoły.
      Małe księżniczki siadywały na węźlistych korzeniach, wiły wianki z pachnących konwalii i fiołków, pląsały u jego stóp jak małe rusałki. Lata dzieciństwa upływały im pod rosochatą opieką.

      Żaden drwal nie podniósł nigdy prawicy zbrojnej w topór na sędziwy, piastowski dąb.
      Ni drwal, ni ktokolwiek inny.
      Nie tylko dlatego, że jego nietykalność gwarantował przykaz książęcy.
      Dotknąć kory dębu równało by się świętokradztwu. Nie wiada, jakie moce w swych dziuplach chowało przez wieki drzewo pogańskie.
      Nie ważył się dotknąć nikt z obcych… życie dębu było związane z życiem… Piastów.
      Nie sok ale krew, żywa krew krążyła pod chropowatością kory, kropla w kroplę ta sama co wypełniała tętnice i żyły Piastowiczów.
      Umierał książę z brzeskiego zamku, usychała i gałąź dębu.
      Opadały konary na paproć, zapadały się pod trawnik piastowskie trumny.
      Tak działo się przez pokolenia… Ostatnia gałąź odpadła z dębu w roku 1675.
      Wtedy właśnie zmarł ostatni piast, książę na Brzegu.”

      Jeśli jeszcze ktoś nie wie czym było drzewo życia i z jakiej było religii to niczego już nie zrozumie. …”

      O piastowskim dębie Jana Baranowicza

      • siola pisze:

        Coz mysle Margo ze Piasty do domu powroca,czas prawdy jak Matka w mym snie obiecala ma nadejsc,znaczylo to by ze za zycia mego prawde mam poznac.Moze znowu za niedlugo zazielenia sie piastowskiego Debu konary.By sie nie nudzilo czekanie,to se z zoledzia i zapalki kreciolka zrobie.Bedzie tak wirowal moj malutki baczek ,a mnie przy tym wirowanie czas czekania nie bedzie sie dluzyl.Rokkita Rokkita mech od polnocy zakwita ,a my na tym mchu z przodkami pierogi z kapusta i grzbami na wesolo sobie zjemy.A panienki co z nami siedzialy wianki z Bellis na glowach mialy,a polksiezyc i gwiazdeczka z nieba do nas sie usmiechaly.

        • Michaela pisze:

          Stokrotka -Bellis perennis – znaczy wiecznie piękna.
          Bardzo lubię stokrotki, a najbardziej te pospolite rosnące na zielonej łące. 🙂

        • margo0307 pisze:

          „…czas prawdy jak Matka w mym snie obiecala ma nadejsc,znaczylo to by ze za zycia mego prawde mam poznac…”

          A co, jeśli… prawda okaże się dużo bardziej dziwniejsza od najdziwniejszych bajek, którymi ostatnio tak wielu tu się podnieca… ? 😀

          • toja pisze:

            Margo, jaka jest twoja prawda, tzn jak ją widzisz, albo jaką byś chciała widzieć przyszłość?
            pozdrowionka

  2. Dawid56 pisze:

    Irlandia, na której do dzisiaj mieszkają potomkowie Celtów, zwana jest Szmaragdową Wyspą ( Emerald Isle) od przepięknie zielonej wyspy.Wczoraj obchodzono dzień św Patryka- patrona Irlandii

  3. marek pisze:

    Niedostrzegane Dziedzictwo Okaleczeń

    Postawy i przekonania wielu z nas można odwzorować wskazując na zachowania zwierzątek takich jak , myszki ,kotka , świstaka ,, wydry , węża i wielu innych .

    Każde z nich i nas ma określone środowisko / przestrzeń życiową / w której zbiera swe doświadczenia i w oparciu o nie kształtuje swój światopogląd i siebie samego .

    Z przyczyny iż środowisko człowieka oddziałuje na niego strumieniem stresu , system zrównoważenia psychicznego u wielu jednostek ulega przeciążeniu dając im odczucie dyskomfortu w zakresie braku odpowiedzi na szereg tworzących się spostrzeżeń i wynikających z nich pytań .

    Większość istot ludzkich , dotkniętych tą psychiczną dolegliwością – neofity – poszukiwacza prawdy , udręczona owym stanem , łapie się na lep podsuniętej przez nieznanych sobie nadzorców- idei MIŁOŚCI – jako odpowiedzi na wszelkie dysonanse i niewiadome .

    W drodze ewolucji , gatunku ludzkiego ,owa grupa tworzy nakładkę postępu na pojęcia propagowane przez religie ” pierwszego obiegu ” -jednakże w sposób niezamierzony , wspierając stan przekłamania rozumienia wszelkich uwarunkowań życia – przez rodzaj ludzki .

    Są jednak jednostki , które zaczynając z tego samego miejsca ” dyskomfortu psychicznego ”
    w swej determinacji , dostrzegając wartość owej definicji MIŁOŚĆ dostrzegają również jakie pułapki stoją za propagowaniem jej w ” gołej postaci „, i dlatego rezygnując z tak atrakcyjnego odpoczynku idą dalej ; poszukując odpowiedzi ,i nie bojąc się jej szukać , nawet na dnie piekła .

    m.

    • Maria_st pisze:

      „nawet na dnie piekła ”
      nie ma piekła wiec nie ma tam i dna.

      • marek pisze:

        I w ten sposób diabeł /którego nie ma / stresował tych wyświechtanych już w kawałach niemca ruska i polaka swoim głupim pytaniem : ten nie pójdzie do kotła kto poda największą odległość .
        No i oczywiście polak wygrał , bo mówi do diabła , widzisz tamto drzewo – no widzę , a widzisz tamto drzewo które ledwo widzisz – diabeł mówi no widzę .
        To polak mu na to To ta odległość to jeszcze w …. /wstawić ,brzydkie nazwanie męskiego członka zaczynające się na literę „ch” o wiele dalej od tego co ci mówię .No i ponoć wygrał ..

        A twój komentarz Marysiu , to oprawię i powieszę wnukom w pokoju , by wiedziały , że jak czegoś nie ma to nie ma , bo tak pani Marysia mówi – tylko wywinę to w stronę słodyczy .
        amen

        m.

        • Maria_st pisze:

          diabłow tez nie ma–to także przekaz wnukom jeśli masz takie życzenie

        • IRMAN z Polonisza pisze:

          Spiaca Marysiu , zyjesz w iluzji ,ktora daje Ci dobre samopoczucie i zludny komfort !
          Szatan istnieje zapewniam Ciebie i twierdze TO na podstawie OSOBISTEGO DOSWIADCZENIA (mialem okazje z NIM rozmawiac) . Konformizm i plyniecie jak „martwa ryba „w rynsztoku obok innych zatrutych duchowo i slepych nijak nie poprawi TWEGO polozenia(bez wzgledu Co na swoj temat sadzisz)
          Zastanow sie prosze nad moimi slowami w tak waznych kwestiach nigdy nie osmielil bym sie kogokolwiek „wpuszczac w maliny”

          • toja pisze:

            witaj IRMAN
            nie do mnie komentarz, ale powiedz proszę co ci ten Szatan powiedział?
            pozdrawiam

          • IRMAN z Polonisza pisze:

            Dialog byl krotki ,ale tresciwy.
            Otrzymalem bardzo ponetna PROPOZYCJE .

          • Maria_st pisze:

            Konformizm i plyniecie jak „martwa ryba „w rynsztoku obok innych zatrutych duchowo i slepych nijak nie poprawi TWEGO polozenia(bez wzgledu Co na swoj temat sadzisz)”

            To Twoje doświadczenie nie moje, stad i takie wnioski.
            To że zyjemy w Mayi to WIEM…
            Jeśli rozmawiales z szatanem to napisz jak wyglada?
            Nie bierzesz pod uwage ze ta projekcja pojawiła sie u Ciebie z jakiegoś powodu?
            Mnie jej nie projektuj…..
            Może potrzebujesz coś zrozumieć.

          • Maria_st pisze:

            IRMAN prosze poczytaj TO:

            „2. PARADOKS SZATANA

            „Ja tworzę światłość i stwarzam ciemność, Ja przygotowuję zarówno zbawienie, jak i nieszczęście, Ja, Pan, czynię to wszystko” (ks. Izajasza 45:7)

            O czym mówi powyższy cytat z Pisma Świętego ? W najszerszej perspektywie – każdy cień to wyparty aspekt Ducha, męskiej emanacji Boga czyli Świadomości. To jest to wszystko czego nie akceptujemy nie tylko w sobie, w ludziach i na świecie ale też…. w Bogu. Bo Bóg jest ponad jasnością i ciemnością, ponad dobrem i złem. Jest jeden Bóg, Jeden Duch Boży. Jego dwa przejawy: zbawienie i niszczenie czynią Mesjasza i Szatana TYM SAMYM. Bo to w umyśle człowieka dokonuje się podział na jasne i ciemne, akceptowane i nieakceptowane, na Jezusa i Szatana, używając terminologii chrześcijańskiej, na dobrego i złego kosmitę wedle niektórych współczesnych teorii spiskowych, na wszelkie przeciwstawne sobie wartości, stany i siły, na bazie których powstały religie i ezoteryki. Na ego i alter ego – jakby powiedział psycholog.
            Cała sztuka, to dotrzeć do duchowych przyczyn cienia- czyli tego wszystkiego co Szatan i Jezuspostrzegamy w negatywie i wyjście z dzielącego jaźń dualizmu do poziomu harmonijnej jedni. Na tym polega wzrost świadomości, a nie na tym, żeby sie zakotwiczać w jednym biegunie jakiejkolwiek perspektywy, bo wtedy zawsze będziemy tworzyć „cienia” czyli nasz Duch będzie podzielony a łączność z Absolutem niepełna.

            Na schemacie poniżej opisałam aspekty, odsłony i etapy „upadku” Ducha, który wniknął w Materię i jest odzieniem wszystkich „upadłych”. Duch to inaczej zbiorowa Świadomość Duchowa, która uwięziona w żeńskim pierwiastku – Bogini (archetyp ziemi, pustki, nieświadomości człowieka), staje się Cieniem indywidualnym oraz Zbiorowym wszystkich ludzi. Użyłam do tego archetypów religii monoteistycznych – związanych z imionami szatana i aniołów, ponieważ to w umysłach monoteistów nastąpił NAJWIĘKSZY ROZŁAM DUCHA a tym samym odrzucenie ciemnej strony miłości Boga – czyli Szatana. Można powiedzieć, że to religie monoteistyczne z chrześcijaństwem na czele dokonały największego rozwoju archetypów cienia. Z jednej strony przyniosło to patologie w postaci wyrzekania się swojej cielesności i seksualności, którą utożsamiono z grzechem i pożądliwością Szatana, co oczywiście odreagowano przez projekcję „grzechu” na kobiety (św inkwizycje, torturowanie czarownic itd) a z drugiej – osiągnięcie skrajności i poznanie do czego człowiek jest zdolny, jak zwykle przyniosło wzrost świadomości i postęp humanizacyjny.

            Cień (Szatan, demon itd szeroko pojęta ciemna strona umysłu) symbolizuje WYPARTĄ ŚWIADOMOŚĆ DUCHOWĄ – INNYMI SŁOWY BRAK AKCEPTACJI I MIŁOŚCI W DANYM OBSZARZE jaźni, życia, świata itd, dlatego jawi się demonicznie.
            Proszę pamiętać, że po tamtej stronie czasu nie ma, a więc na spirali zbiorowej jaźni wszystkich ludzi, widzimy i doświadczamy cienia w różnych fazach „rozszczepienia” i wędrówki. Np archetyp Szatana, jak wspomniałam, jest na samym dnie swojego upadku, i doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jest daleko od Boga, a Sa’el oraz Lucyfer jest tą fazą Świadomości, w której nie wie jeszcze, że utracił łączność z Bogiem. To, z jakim aspektem (archetypem) jak również ETAPEM cienia zbiorowego mamy do czynienia w swoich doświadczeniach duchowych wynika z subiektywnych cech. Na przykład poziom przepracowania własnego cienia – co idzie w parze z osiąganiem dojrzałości duchowej wobec nieobliczalności życia i zmianą myślenia – z dzielenia przeciwieństw na łączenie w miłości. Także powinowactwo duchowe, jak również – niestety – genotyp i wzorce, które przekazują nam rodzice i osoby wychowujące, a które bezpośrednio mają wpływ na syndrom kontroli ego. Ten syndrom kontroli objawia się na poziomie duchowym między innymi tym, że to, czego ego nie umie kontrolować, będzie przez niego zdemonizowane, będzie wywoływało stres, lęk i motywację do walki z tym aspektem, żeby go „ujarzmić”. Będzie również zakotwiczało ego w drugim „jasnym” biegunie, żeby zasłużyć na duchową „nagrodę” i uchronić się przed tym ciemnym, nieobliczalnym i niepoznanym obszarem życia, którego człowiek na tym poziomie świadomości, nie potrafi zaakceptować ani zrozumieć jego duchowego sensu i paradoksu.”

            http://ciemnanoc.pl/2013/10/16/klucz-do-alchemii-upadlych-mandala-cienia-cz2/

          • IRMAN z Polonisza pisze:

            Odpowiem Ci jak wyglada i „wybacz” w opisie nie bede oryginalny ,poniewaz przypomina z twarzy stare wizerunki na ktorych GO przedstawiano. Bardzo ostre rysy twarzy -popatrz sam na malowidla niektore i bedziesz miec wyobrazenie. Mowiac krotko- pojawil sie niespodziewanie i bylo to dla mnie zaskoczeniem ,jednak wstrzasu poznawczego nie odczulem ,powiedzial bym ,ze bylo w Nim cos „ludzkiego” – mozna to ujac wczesniej znanego . Duzo wieksze wrazenie , wrecz GROZE odczulem na widok ANIOLOW BOZYCH . Sadzilem bowiem na podstawie roznych podan i opowiesci ,ze sa to mile i przyjazne jak cherubinki ISTOTY .
            Nic bardziej blednego !
            Cztery ANIOLY BOGA ,ktore dane mi bylo ujrzec przerazily mnie swoja GROZA !
            Przygladalem sie IM stojacym w milczeniu . Wielkosc ok .8 metrow ,skrzydla jak wielkie pagony zakrywaly gore ramion i ulozone w dol skrywaly jakby plaszczem a w dloniach dlugie i blyszczace miecze . Jeden z NICH trzymal odcieta Glowe ,ktora wygladala jak u mitycznej Gorgony jej Wlosy w postaci niezliczonej ilosci martwych i zwisajacych bezladnie zmij ,opadaly w bezruchu.
            Przygladalem sie obliczom ANIOLOW BOGA i wierzcie mi , NA SAM ich widok , zawalu mozna dostac . Nie bylo w NICH nic ludzkiego ,nawet cienia (iskierki) litosci, czy ludzkich cech . Przerazajaca BEZGRANICZNA POTEGA niewyobrazalna i budzaca panike i trwoge. Chociaz w moich badaniach sfer subtelnych wiele widzialem i przezylem to NIC do tego spotkania nie wywarlo na mnie TAK silnego WRAZENIA.
            Czuje ,ze moglem zobaczyc ANIOLY -stron swiata o ktorych mowil Jan w wizji Apokalipsy ,ale nie jestem pewien a podobno jest ICH bardzo Wielu w sluzbie BOGA JEDYNEGO. Tego sie nie da opisac nawet , bo wszystko co sformuluje przypominac bedzie „piata wode po kisielu ” !!!
            Jak rozpoczna AKCJE to poprostu ZIEMIA zawyje z bolu az bedzie na „ksiezycu slychac”
            uwierzcie Mi – ja nie zwyklem klamac a dolaczam TEN opis ku PRZESTRODZE .

          • Ifryt pisze:

            Hmm, zesrałem się ze strachu normalnie😛
            Sam niewiesz co żeś widział, nie pocieszaj się że wszyscy ludzie są tacy jak Ty, Widocznie bliżej Ci do tego Twojego Szatana, dlatego wydał Ci się bardziej ludzki.

          • Ifryt pisze:

            A skoro już mowa o GROZIE

            Ruszaj, przygotuj drogę mój bracie, jesteś zwiastunem naszego powrotu, DIABLO, NIECH TWA GROZA PÓWRÓCI😀

          • Ktoś pisze:

            IRMAN z Polonisza,

            na moje rozeznanie nie widziałeś Szatana a Marduka, jego syna,

            ta 4 to 4 Jeźdzcy Apokalipsy robiąca też za Archanioły.

        • IRMAN z Polonisza pisze:

          Marysiu nie dosc ,ze spisz gleboko snem zatrutej Rybki to na dodatek zdaje sie i SUMIENIA nie posiadasz . Podobnie zreszta jak i 99,9 procent milosnikow zlodzieja Barabasza. W tym swiecie ,przenicowanej rzeczywistosci ,gdzie WSZYSTKO ,oprocz PRAWDY o BOGU za ktora Joszue zostal zakatowany ,na kazde bezecenstwo jest usprawiedliwienie . Wystarczy w Google poszukac.
          Przyloz lusterko (na dowod) do podanej kwoty procentowej i przekonasz sie ,ze liczba 666 nie jest wyssana z tlustego palca Lichwiarza. Prawda niestety jest tak przerazajaca ,ze nie da sie JEJ zaakceptowac i zyc normalnie. Ja Ciebie doskonale rozumie i smutno mi ,ze tak wielu milych i poczciwych powierzchownie ludzi wybralo konformizm . Kochacie Lucy Lobuzy i inne chamerykanskiego pokroju ezoteryczki.
          Wasz Wybor -ucztowanie w namiotach kanibali pod koniec imprezy skonczyc sie musi zjedzeniem latwowiernych gosci. Projekt Nowego Gmachu Europy nie przewiduje dla WAS miejsca i mozesz TU cytowac najbardziej wyrafinowane i subtelno teorie rzeczywistosci ! Szatan i Jego okrutni wazelinowo-polityczni pomagierzy uwazaja WAS za zbedny balast na Costa Concordii a rodzimego chowu Schetino ,gotow glosic wkrotce ze to sam Adolf wyzwolil Auschwitz – Jak mu PANOWIE z City nakaza ,by wkurwic Niedzwiedzia.
          Ku zaskoczeniu TYCH ,ktorzy licza na wrednego sojusznika zza oceanu moze sie okazac ,ze ON jest plajte i na skonfundowane polskie madre glowki poleca kawalki Bulawy uzbrojone w Glowice silne.( przypomne ,ze chmerykanskie soldaty walcza ZA PIENIADZE) I co wtedy bedziesz Marysiu Bogu opowiadac jak CIEBIE oraz bliznich odparuja atomowo ,…….ze Nie wiedzialas kogo wspierasz swoimi Podatkami i Glosowaniami ? Opowiesz BOGU SPRAWIEDLIWEMU swoje madre teorie ?
          Ty zapewne sadzisz ,ze z „brudnymi butami” do nieskalanego swiatla i czystosci trafisz !
          To wielka uluda – MAJA jak to okreslono kiedys ,dawno temu .

          • toja pisze:

            IRMAN, pisałeś wczesniej, ze rozmawiałeś z Szatanem, zapytałam co ci powiedział
            pozdrawiam

          • Maria_st pisze:

            „Marysiu nie dosc ,ze spisz gleboko snem zatrutej Rybki to na dodatek zdaje sie i SUMIENIA nie posiadasz .”

            jestem spod znaku blizniat nie ryb….
            Co do SUMIENIA—kazdy niech patrzy na swoje.
            Nie projektuj na innych to co w Tobie, bo siebie znasz najlepiej–mnie …nie.

            „Przyloz lusterko (na dowod) do podanej kwoty procentowej i przekonasz sie ,ze liczba 666 nie jest wyssana z tlustego palca Lichwiarza. ”

            liczba 666 znaczy cakiem cos innego niz tym ktorzy ta liczbe spisali i nalozyli takie a nie inne zrozumienie.
            Dopasowuja do swoich potrzeb by zniewalac innych, tym bardziej gdy podaje im sie klamstwa jako prawde.

            „Kochacie Lucy Lobuzy i inne chamerykanskiego pokroju ezoteryczki.”
            dlaczego wciskasz mi klamstwo?
            Zreszta moze Ty jestes od tej Bestii jesli ja tak dobrze znasz?
            Nie lapie jak pelikan wszystko jak leci……
            Sama odpowiadam za siebie ….
            IRMANie z POLONISZA……..moze to Twoja NISZA.

          • Maria_st pisze:

            Opowiesz BOGU SPRAWIEDLIWEMU swoje madre teorie ?

            KIM jest ten o ktorym tu piszesz?
            Ma jakies IMIE, okreslenie?
            No i ja tez czekam na opisanie Twojej rozmowy z szatanem……
            Gdy sie dowiesz KIM jest TEN ktorego zwiesz szatanem—ciekawe co napiszesz ….

          • Michaela pisze:

            IRMAN :
            „Dialog byl krotki ,ale tresciwy.
            Otrzymalem bardzo ponetna PROPOZYCJE .”

            Irman , znalazłam ten Twój koment. Uchyl nieco tajemnicy.

          • IRMAN z Polonisza pisze:

            Tresc Umow nawet w szemranych korporacjach ,zazwyczaj pozostaje tajemnica STRON ukladajacych sie ,wiec WY rozsadni ludzie nie oczekujcie ,ze zaspokojw WASZA papuzia ciekawosc . Dyskrecja i powsciagliwosc w opowiadaniu o Kontaktach z POTEZNYM
            Ksieciem Piekiel jest dla mnie bezpieczniejsza !!!
            Ale nie martwcie sie zbytnio , bo Szef Gigantycznego Koncernu NESTLE – ktory od wielu lat TRUJE WAS i wasze dzieci jadowita zywnoscia ,chetnie opowiada o OFERCIE
            Szatana i z duma przyznaje ,ze Stanowisko i Wplywy JEMU wlasnie zawdziecza !
            Pogooglujcie troszke ,linku nie podaje , albo spytajcie wprost na twitterku albo pejsbooku.

          • Ktoś pisze:

            Opisz jak wygląda,

            to chyba nie jest „tajne”.

        • IRMAN z Polonisza pisze:

          IFRYT -serdecznie CI dziekuje za Nauke i zamieszczony filmik !
          Dzieki Tobie w pelni zdalem sobie sprawe z Wielkosci Bozego Milosierdzia .
          Dzisiaj naprawde zrozumialem Dlaczego Milosierny – Litosciwy swiadomie ograniczyl Ludziom Percepcje a co za TYM idzie Rozumienie zlozonej RZECZYWISTOSCI .
          DELEKTUJ sie tym przywilejem i zyj spokojnie ,jak na normalnego przyzwoitego obywatela RP przystalo.

          • Ifryt pisze:

            Niema za co IRMAN, sam sobie z tego nauke wyciągnołeś, a mój zamiar był trochę inny🙂

      • IRMAN z Polonisza pisze:

        Pieklo ISTNIEJE !!!
        Posluchaj w calosci przed snem

        • IRMAN z Polonisza pisze:


          Tu dokladniejszy opis zdarzenia. spiaca Marysiu.

          • IRMAN z Polonisza pisze:

            A daniny Bestii skladasz i PIT y pracowicie wypelniasz , zapytam niedyskretnie?

          • Maria_st pisze:

            Piekla nie ma……….

          • Maria_st pisze:

            I przyjmujesz wszystko jak leci?
            szok……..
            w dobie komputerow, MC–wszystko mozna ludziom wmowic, nakrecic i straszyc….ciekawe po co?
            Komunista —wierzacy w pieklo……smiech na sali.

          • Dawid56 pisze:

            Mario piekła typu diabły i ogień zapewne nie ma , ale jest piekło cierpienia z powodu niemożności spełnienia . Z powodu braku zadośćuczynienia za wyrządzone krzywdy.Przecież nie negujesz tego ,że jest życie po śmierci.Jeśli istnieje życie po smierci to jest i świadomość istnienia po śmierci.A jeśli jest świadomość istnienia po śmierci to istnieje tez duchowe piekło i Niebo.

          • Maria_st pisze:

            A jeśli jest świadomość istnienia po śmierci to istnieje tez duchowe piekło i Niebo.”

            TAM nie ma duchowego piekla i Nieba……to wymysl religii.
            W jakim celu wymyslony?
            Wystarczy zobaczyc co zwiazane jest z religia.
            Bol i cierpienie to wynik naszego postepowania.

          • Dawid56 pisze:

            Jeśli Tam nie nie ma piekła i nieba to co jest nicość?Być może są tam tzw poziomy wibracji czyli jest jakaś hierarchia w stosunku do rozwoju duszy.Natomiast Nag Hamadi twierdzi że istnieją byty dobre i złe- czy to tez wymysł ?
            O jakim bólu i cierpieniu mówisz przed śmiercią czy po śmierci?.Ból po śmierci na pewno będzie się wiązał z przebywaniem w pewnego rodzaju piekle.

          • Maria_st pisze:

            Acha, odsłuchałam przed sniem ten filmik —miałam piękne dziś sny..

          • Ifryt pisze:

            Tam napewno coś jest, ale napewno nie piekło😉
            Słyszałem o tym jak jeszcze dzieciakiem byłem, pozatym na tym nagraniu słychać gwar a nie tam zaraz cierpienie.

          • siola pisze:

            Coz piekielko mamy na ziemi.Pieklem moze byc tez sumienie i pamiec.Coz widac ze gra przypisywania innym swych grzeszkow ,miala na celu odrzucenie od siebie winny ,widac kosciol sam nie wierzy w spowiedz,ale byla przydatna by spiegowac ludzi a w nocy ich hologramami szantarzowac.Tworzenie strachu i poczucia winy to zadanie religi.Pytanie tylko dlaczego sie narodzilo tylu duchowych przewodnikow ,mandalownikow,i co drugi to lucyfer albo oskarzyciel.Coz na glupote nie ma rady ,bez czystego sumienia zaden klamca i szabrownik nie da dobremu czlowiekowi rady,ta ich walka miedzy soba smiechu warta ale poczekamy bo jak mawiaja temu z smiechem dobrze bedzie kto na koncu smiac sie bedzie.Coz moim zdaniem dobrze wyjdzie ten co w zabawie w zmory nie bral udzialu,coz jak mowia Taki Bog jak jego wierni a wierni tacy jak ich Bog,To w niedziela po kosciele w swej oswieconej msza dobroci ,trza dla milosci Boga sasiadowi jakosc na zlosc zrobic.Jak na gorze przykazania lamia ,jak na dole przykazan przestrzegania oczekiwac.Tak sie kreci w kolko jedno i to samo ,a kto Bogom w grze przeszkadzal tego los pod ziemie zagnal.Wiec gdzie pieklo tu czy na dole,moze sobie czlowieku tu na ziemi przy pomocy bogow sam to pieklo sobie tworzysz.Czas by Bogom dac sumienie,mowiac o ich grzeszkach nic nie ukrywajac,ze swej strony ludziska nauczcie sie szacunku dla innych i w szczegolnosci do samych siebie.Bo kto siebie nie szanuje,to i innym ujmuje.Coz wiem ze prawdy nikt nie slucha,bo i po co ,lepiej przecierz ze zmora gryzc sie noca.Za prawde nikt Ci nie zaplaci,jeno sie klopotow nabawisz,wiec i po co klamstwo ruszac mysli jeden z drugim ,przez to tylko sobie na pieklo zasluzysz.Czy naprawde czlowieku trza Ci jakiegos Boga nad soba,czy naprawde zes az tak glupi ze nie wiesz jak zgodnie z sumieniem postepowac.Coz gra w iluzje dobra ,kturego nie widac na co dzien.Ta gra to oklamywanie samego siebie,zapytaj zolnierza ktury kogos zabil.

          • Maria_st pisze:

            O jakim bólu i cierpieniu mówisz przed śmiercią czy po śmierci?.Ból po śmierci na pewno będzie się wiązał z przebywaniem w pewnego rodzaju piekle.”

            cierpienia i bólu na Ziemi……po śmierci jesteś z tego uwolniony.

          • Dawid56 pisze:

            Jeśli popełniłeś samobójstwo, to NA PEWNO nie jesteś uwolniony od bólu😦

    • margo0307 pisze:

      „…Większość istot ludzkich , dotkniętych tą psychiczną dolegliwością – neofity – poszukiwacza prawdy , udręczona owym stanem , łapie się na lep podsuniętej przez nieznanych sobie nadzorców- idei MIŁOŚCI – jako odpowiedzi na wszelkie dysonanse i niewiadome…”
      _______________
      Neofita ?
      Hmm… Marek nie jesteśmy neofitami !
      Jesteśmy Istotami duchowymi, obdarzonymi umysłem i ciałem niezbędnym do życia na Ziemi.
      Nasze ciało jest biologiczną strukturą najlepiej przystosowaną i zdolną tu właśnie funkcjonować.
      I w tej to właśnie strukturze posiadamy zdeponowane informacje o wszechświecie w postaci tzw. pamięci komórkowej
      Nasz problem polega na tym, abyśmy uzyskali dostęp do tej wiedzy…😛

      Z mojego punktu widzenia – jedynie Miłość bezinteresowna i bezwarunkowa, nie oczekująca… jest w stanie zaradzić wszelkim tym tzw. dysonansom… jakim podlegamy z racji urodzenia się w świecie rządzonym przez Prawa…, gdzie jednym z nich jest tzw. Prawo Biegunowości – dwoistości, które mówi, że „Wszystko jest dwoiste, podwójne…
      Wszystko ma swoje bieguny i wszystko ma swoje pary przeciwieństw…
      Mówi także, że: to i przeciwne do niego są tym samym -podobne i niepodobne są tym samym…, że przeciwieństwa mają identyczną naturę a różnica leży w natężeniu… Skrajności się spotykają a wszystkie prawdy są jedynie półprawdami oraz, że wszystkie paradoksy da się pogodzić
      Prawo to mówi, że istnieją dwie strony wszystkiego.
      Rzeczy, które wydają się sobie przeciwne są w rzeczywistości dwoma skrajnościami tej samej rzeczy.
      Na przykład ciepło i zimno na pierwszy rzut oka – wydają się sobie przeciwne, ale prawdą jest, że są różnią się jedynie stopniem przejawu tej samej rzeczy.
      To samo odnosi się również do miłości i nienawiści, wojny i pokoju, zła i dobra, światła i ciemności, energii i materii…
      Można przejść od nienawiści do miłości, od strachu do odwagi poprzez świadome podniesienie lub… obniżenie własnych wibracji.
      Nazywa to Polaryzacją…
      Zasada dwoistości może wydawać się prawdziwa w naszym fizycznym i mentalnym świecie. Jednak na płaszczyźnie duchowej wszystko jest jednością.
      W Bhagawadgicie jest napisane: „Bóg jest ponad przeciwnościami”
      Żyjąc więc uważnie i świadomie i każdą naszą myśl, twierdzenie czy działanie, nasycając wszechmocnym Duchem, którego jesteśmy częścią, oraz skupiając się zawsze na tym co jest „dobre” mimo, że coś może nam czasem iść „źle”, z biegiem czasu zneutralizujemy to Prawo Polaryzacji do tego stopnia, że przestanie ono oddziaływać na nasze życie… – wszak praktyka czyni mistrza…😀

  4. marek pisze:

    Co nas winno interesować – gdyż nas dotyczy

    Nasza obecna fala życia w naszym matrixie czasu rozpoczęła się 950 miliardów lat temu …

    Około 560 milionów lat temu na planecie Tara w Drugim Harmonicznym Świecie , Ziemia jest w pierwszym wiele ras poza ziemskich oraz metaziemskich zainicjowało zaistnienie rasy Tauresiam
    Rasa ta ewoluowała na Tarze około 8 milionów lat .
    550 milionów lat temu Tara uległa kataklizmowi skutkiem którego części siatki Tary zostały rozerwane i rozczłonowane jednocześnie odłączone od Morfogenicznego Pola planety.
    Fragmenty Tary wyparowały wewnątrz świata Tary , a pole morfogeniczne zostało wciągnięte w czarną dziurę wewnątrz tego słońca i wyłoniło się w Pierwszym Świecie Harmonicznym tworząc 11 planet naszego układu słonecznego .
    Około 250 milionów lat temu zostało zasiane na Ziemi życie w celu pozbierania cząsteczek zagubionych dusz poprzez ściągnięcie ich cząsteczek energetycznych ze Zunifikowanego pola HU1 do DNA umożliwiającego im zaistnienia i osiągnięcia formy odczuwającego życia -Turaneusiam .
    Liga opiekunów informuje ,że informacje te oczekują upublicznienia od 800 000 lat.

    Co jest naszą chwila obecną :

    1926 rasa ZETA wizytuje Ziemię , szacując warunki pod kątem postawienia Zagrody Częstotliwości .
    1930 Zeta rozpoczynają proces hybrydyzacji gatunku ludzkiego
    1940 Zeta pomagają Nazistom , następnie zmieniają front i pomagają aliantom za pośrednictwem MJ12 .
    1943 Eksperyment Filadelfia , próba wyrwania dziury w czasoprzestrzeni . Statki Zeta zaczynają przeobrażać słońce .
    1968 Zaczyna być obserwowana , niestabilność słońca
    1972 zaczynają się wybuchy na słońcu
    1973 Opiekunowie zaczynają nasycenia energią na słońcu , by usunąć zniszczenia dokonane przez Zeta w 1943
    1973- 11.1 .1992 Opiekunowie wykorzystują wstawki holograficzne , w celu zachowania iluzji stabilności na Ziemi , podczas gdy słońce zliniowuje się .

    owocnych przemyśleń
    m.

    • JESTEM pisze:

      Marku, napisałeś, co napisałeś. Podzieliłeś się pewną informacją. Załóżmy, że ktoś opisał w ten sposób fakty, które miały i maja miejsce. Zapytam zatem i co z tego?
      Życzysz „owocnych przemyśleń”. Ale ja nie widzę, co mam tu przemyśliwać. Mogę te informacje potraktować jako informacje. Mogę przyjąć do wiadomości, że było tak, jak to opisałeś. Załóżmy, że tak było i co z tego, i co dalej?

      marek:
      „Co nas winno interesować – gdyż nas dotyczy.

      ‚Winno, nie winno, dotyczy lub nie dotyczy’… niektórzy upierają się przy swojej prawdzie, to rozumiem. I mają do tego prawo. Tak też jest w przypadku stwierdzenia: „co nas winno interesować”. Ale to Twoja „prawda”, czyż nie? Inni mogą – na podstawie swoich doświadczeń, przekonań czy wzorców myślowych i wzorców działania oraz idei, do których się przywiązali lub wniosków wyciąganych ze swoich doświadczeń inaczej pojmować tzw. prawdę. Bo jak sam napisałeś ( https://nnka.wordpress.com/2015/03/16/juz-jutro-17-03-2015-ostatnia-z-siedmiu-kwadratura-uran-pluton-a-20-marca-czesciowe-zacmienie-slonca-i-astronomiczny-poczatek-wiosny/#comment-43773 ):

      „Nie pominąłem w mym oglądzie owych przeżyć iż mogła to być ingerencja z astralu w obszar mojej świadomość , jednakże czymkolwiek to nie było zainicjowane i z jakiego źródła nie zaistniało , dało mi możliwość poznania miłości z bliska , bycia jej przejawieniem . Przyniosło mi również zrozumienia innych rzeczy , i to właśnie te doświadczenia , skłaniają mnie do uporu trwania przy treściach moich , czy nie moich , jednak we mnie rozumianych jako prawda.

      Ty pewne treści „twoje nie twoje” rozumiesz jako prawdę, a inni mogą rozumieć inaczej, mogą inne treści „ich – nie ich” rozumieć jako prawdę. Rozumiesz to?

      • marek pisze:

        Ty pewne treści „twoje nie twoje” rozumiesz jako prawdę, a inni mogą rozumieć inaczej, mogą inne treści „ich – nie ich” rozumieć jako prawdę. Rozumiesz to?

        Chyba rozumiem Jestusiu jednak we mnie rozumianych i bardzo dziękuję za pouczenia – Już będę wiedział jak napisać , że jestem , ale mnie nie ma , znowu stałem się odrobinę mądrzejszy – bardzo dziękuję .
        m.

  5. Maria_st pisze:

    „4. ARCHETYPY MESJASZA: CHRYSTUS, ASKLEPIOS, SZIWA, METATRON

    Mądrość Cienia: „Będziesz tym, kim nie chcesz być, ale w pozytywie.Mesjasz”

    Mądrość cienia odnosi się zarówno do najjaśniejszych archetypów Ducha typu Chrystus, bogowie słoneczni i dobroczynni jak i do ich wersji alter ego – Szatana, bogów podziemnych, maleficznych i tak dalej. Symbolem tych pierwszych jest światło, słońce – stąd auerole wokół głów – symbolizujące po prostu światło świadomości. Symbolem tych drugich jest ciemność, noc, śmierć – to słońce, które weszło w ziemię, innymi słowy to Duch – świadomość, która penetruje Nieświadomość czyli materię – ciało – w wymiarze indywidualnym i zbiorowym. Obie grupy są swoim odbiciem, nierozerwalnie splecionym w tym samym kręgu przemiany i dualizmu. Po każdym dniu nastaje noc, po każdej nocy wschodzi słońce. Mesjasz stał się swoim przeciwieństwem, a przeciwieństwo – Szatan – stanie się Mesjaszem. To dlatego Bułhakov, rozumiejąc ten paradoks napisał: Jam jest tą siłą, co wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.

    Na schemacie pokazałKierunek Przemian i Oddziaływań Człowieka oraz Istot duchowycham kierunek przemian i oddziaływań między człowiekiem a różnymi archetypami Ducha w fazie uwięzionej świadomości jak i uwolnionej. Oczywiście nazwy są tutaj mniej istotne, wybrałam te postacie z kultury monoteistycznej, żeby pokazać uniwersalne, toksyczne wzorce duchowe, którym ulega każdy człowiek jak i uniwersalne „prawdy” duchowe, które są drogą wyjścia dla każdego umysłu, poszerzeniem perspektywy i wiedzą o Absolucie. Każda ciemna postać, jaką stworzyła kultura człowieka to aspekt cienia indywidualnego oraz zbiorowego, reprezentująca to, czego ego o sobie nie wie, czego nie akceptuje na zewnątrz i nie rozumie przyczyn występowania tego na świecie. Dlatego swój brak wiedzy i miłości w danym obszarze jaźni, ego projektuje na „wrogie” byty duchowe, z którymi walczy, nie wiedząc, że walczy tak naprawdę ze swoją Wyższą Jaźnią, swoim Duchem, który jest obrazem Boga, ale nieakceptowanym w całości. Tym samym ego z powodu ograniczonej świadomości – nie ma pełnej łączności z Absolutem i koło cierpienia się toczy.
    Człowiek ma wpływ na swojego cienia – akceptując i transformując cechy psychiczne, wydobywa jednocześnie światło z ciemności. Tym samym pomaga Duchowi – swojej Wyższej Jaźni – zintegrować swoje nieuświadomione przez umysł aspekty i przejawić się w pełnej krasie człowiekowi, jako jego przyszła wersja – połączenie jaźni ludzkiej z duchową (stan świadomości Duszy jako komunii Ducha w Ciele). To Duch odbierany przez ego na poziomie archetypów mesjańskich, zbawczych, prowadzących człowieka do pełni duchowej, do wyjścia z każdego podzielenia na rzecz jedności. Duch jako męski pierwiastek kosmiczny ma określoną naturę, mianowicie nie spocznie, aż nie rozświetli Świadomością wszystkiego co nieświadome w jaźni człowieka w ujęciu indywidualnym i zbiorowym. Duch jako Ogień Boga, kieruje się pożądaniem – pragnie wypełnić sobą całe stworzenie, uczynić je świadomym i równym sobie. Pragnie wyrażać się poprzez swoją Boginię – żeński pierwiastek kosmiczny – Materię, Cielesność. To dlatego w monoteizmie mamy, że każde ciało człowieka jest świątynią dla Ducha.”

    http://ciemnanoc.pl/2013/10/17/klucz-do-alchemii-upadlych-mandala-cienia-cz4/

  6. Maria_st pisze:

    „ARCHETYPY DUCHA W FAZIE ZBAWCZEJ – ANIOŁY

    Duchem całego Stworzenia w tradycji kabalistycznej jest Metatron, zresztą we współczesnej ezoteryce również jest AniolMetatronutożsamiany z „królem” i „Mesjaszem”. Dlatego użyłam ten archetyp na potrzebę Mandali Cienia. Przy okazji parę słów o aniołach. Kultura chrześcijańska te zbawcze archetypy Ducha Bożego nazywa Aniołami (Bożymi posłańcami, pośrednikami). W pogańskich mitach znajdziemy ich odpowiedniki w postaci bogów i bogiń. Osobiście jednak uważam, że Archanioły jako obraz Bożych emanacji i Miłosierdzia są najczystszym i pozbawionym projekcji odbiorem Ducha przez człowieka. Do takiego odbioru nie byli zdolni ludzie wieki temu, dlatego ich bóstwa były „bardzo ludzkie” , jako wynik antropomorfizmu. Tym samym większość bóstw z duchową miłością zbawczą niewiele miały wspólnego, ale zdarzały się wyjątki, np w postaci Prometeusza czy Asklepiosa (który poprzedził kult Jezusa – zbawcy), o którym zaraz powiem. Największe byty duchowe zbiorowe czyli Archanioły, reprezentują uniwersalne prawdy duchowe dotyczące Boga i Człowieka. Jako łącznicy jaźni zbiorowej ludzkiej z Bogiem, pomagają jednocześnie każdemu człowiekowi uporać się z jego osobistymi „demonami” w dziedzinach, w których się specjalizują jako obrazy Emanacji Bożych. Istnieje więc cały czas sprzężenie zwrotne. Człowiek uwalnia Ducha w swojej jaźni, wchodząc w swoją ciemną, niepoznaną stronę umysłu, a uwolniony Duch, oczyszczony z projekcji podświadomości – pomaga człowiekowi to robić poprzez nieustanne poszerzanie perspektywy i wychodzenie ze stanu podzielenia w danym obszarze jaźni.

    BUDOWA JAŹNI – JASNA AKCEPTOWANA I CIEMNA NIEAKCEPTOWANA CZĘŚĆ DUCHA I CIAŁA

    Każda jaźń człowieka jest zbudowana na podobieństwo zbiorowej i każda przechodzi tą samą wędrówkę i proces. Czyli mamy całego Ducha – Metatrona (w psychologii to będzie archetyp Starego Mędrca). Mamy jego jasną część, świadomą, to jest to, co człowiek akceptuje i co wie o sobie i naturze świata. Mamy też ciemną, nieakceptowaną, uwięzioną część Ducha, to jest ten aspekt Metatrona, czyli Wyższej Jaźni człowieka, który został wyparty w nieświadomość, oderwany od całości (mistyczny upadek boga słońca w mrok ziemi – czyli Szatan strącony do piekieł). I ta właśnie część, w wyniku pracy człowieka ze swoją ciemną stroną, wraca w końcu jako wcielony „Mesjasz”, obleczony w Ciało – czyli w wiedzę o swojej naturze cielesnej, której wcześniej się wyparł, i z powodu której został uwięziony (strącony). Jednak nie jest to powrót do tej samej postaci Anioła Światłości jakim był na początku, przed upadkiem. Zgodnie z psychologicznym mechanizmem cienia, ego, które poznaje swój cień musi ulec rozpadowi i transformacji, bo prawdziwa tożsamość jest związana z potencjałem cienia, tyle, że Abaddonw pozytywie. Dlatego Szatan wraca jako niszczycielski aspekt Mesjasza w postaci Anioła Zniszczenia i Śmierci – Archanioła Samaela, Abaddona w Apokalipsie Św Jana jak również w tradycjach politeistycznych – będą to bogowie niszczyciele typu Erra, Apollo albo Sziwa w hinduizmie. To archetyp ciemności zwróconej ku Bogu, sił „zła” pracujących tak naprawdę dla światła, ogień który rozwala wszelkie systemy, po to, by mogła się przez nich przebić Dusza i Miłość. Ogień, który niszczy po to, by mogło nastąpić oczyszczenie. To ten czerwony płomień, który wychodzi z serca Chrystusa. To ciemny przejaw Absolutu – Śmierć. A po śmierci mamy zawsze przebudzenie. Dlatego ludzie, którzy przeszli swoją ciemną noc i skonfrontowali się z Duchem w najgłębszym wyparciu czy też „upadku” zrozumiawszy jego naturę i zintegrowawszy go w całość, wychodzą dualizmu dnia i nocy, dobra i zła, jasności i ciemności na poziom Miłości, która jest ponad każdym podziałem.
    Można więc dostrzec kolejny paradoks jeśli chodzi o relację ludzi z aspektami Ducha – mianowicie tylko zbawiony może być zbawcą. Człowiek uwalnia Szatana, a uwolniony Szatan – wyprowadza człowieka z ciemności i cierpienia poprzez paradoks, który poszerza perspektywę na rzecz wolności. Bo każdy uwolniony aspekt Ducha – reprezentuje czystą wiedzę na temat nieakceptowanej wcześniej natury ciała, świata wreszcie Boga. Ten, który doprowadził świat do upadku, jest jednocześnie Mesjaszem – Niszczycielem, który przebudza. Zamknięte koło. Ojciec kłamstwa staje się ojcem Prawdy. Więcej o tym w artykule: Paradoks Szatana.”

    http://ciemnanoc.pl/2013/10/17/klucz-do-alchemii-upadlych-mandala-cienia-cz4/

    • Maria_st pisze:

      hmm, zobaczyłam tu zdanie ktore przypomniało mi o pewnym zdarzeniu opisanym na Mistyce…….ciekawe że użyłam podobnych słow……śmierć i światło na obrazie Jezu ufam Tobie.

      „Ogień, który niszczy po to, by mogło nastąpić oczyszczenie. To ten czerwony płomień, który wychodzi z serca Chrystusa. To ciemny przejaw Absolutu – Śmierć.”

  7. Maria_st pisze:


    7 Wrzesień 2013
    Miłość ponad dobrem i złem
    caduceus

    Miłość -Bóg, jest jak Słońce, którego nie przysłania chmura jasna (dobro) ani ciemna (zło). To w naszych umysłach Miłość albo jej brak, przybiera postać jednego albo drugiego. Sama w sobie, jest ponad grą Światło-Cienia, będąc jednocześnie jej wyzwoleniem, szerszą perspektywą.

    Definicja dobra i zła w zależności od kultury jest płynna. To co my uważamy za zło, w innej kulturze jest normą. To co my obecnie uważamy za zło, jeszcze 100 lat temu było normą – wystarczy spojrzeć na niewolnictwo i inne patalogie, które były chronione przez tysiąclecia i uznawane za normę i „dobro” (np uważano, że przemoc fizyczna wobec kobiety – żony i dzieci zawsze jest dla ich dobra, niestety do dziś wiele społeczeństw tak uważa)

    Jak wykazały badania neurologiczne, każdy człowiek do zdrowia psychicznego, emocjonalnego i duchowego, potrzebuje odpowiedniej dawki czułości, opieki i miłości w dzieciństwie, inaczej są nieodwracalne zmiany w mózgu, powodujące swoistego rodzaju upośledzenie emocjonalne, co może się wyrażać od braku empatii po jawnie wyrażoną psychopatię i przemoc. Do dziś ludzie w wielu miejscach na świecie traktują dzieci jak własność, jak przedmioty, nad którymi można się pastwić, nie dziwmy się wiec, że te społeczeństwa są pełne przemocy i patologii, gdyż wzorzec ten, wpojony w dzieciństwie jest dominujący.

    Gdyby wszyscy ludzie czuli się kochani, mieli kochających w sposób zdrowy rodziców, to na świecie nie byłoby gwałtu ani przemocy, które są formą rekompensacji braku emocjonalnego. Popieram teorie psycho-socjologiczne, które mówią o tym, że wzrastająca świadomość praw dzieci, ochrona ich praw, ochrona przed krzywdami psychicznymi, emocjonalnymi i fizycznymi, spowoduje, że będą rosnąć coraz bardziej pokojowe i harmonijne pokolenia i społeczeństwa. Widać wyraźnie , że w krajach gdzie ochrona praw dzieci jest wysoce respektowana, ludzie po prostu są bardziej empatyczni, tolerancyjni, współczulni, jest szacunek, chęć pomocy bliźniemu. Jeśli występuje jakikolwiek zalążek przemocy jest ona natychmiast rozpoznawana i tępiona w zarodku, bez czczego gadania i religijnej hipokryzji, która przez wieki próbowała usprawiedliwić czynienie zła. Jeśli chcemy, żeby świat był lepszy, to należy zacząć od siebie, od swojego indywidualnego cienia, tu i teraz mieć oczy szeroko otwarte i reagować na zło, a nie usprawiedliwiać swoją bierność fałszywą duchowością i udawać, że to mnie nie dotyczy, że to nie mój cień i nie moja „karma”.

    Czy istnieje coś poza dobrem i złem? oczywiście – to Miłość jest wyjściem z dualizmu dobra i zła. Jest wolnością. Człowiek wolny i kochający, nie myśli w kategoriach społecznych „dobro i zło” , wychodzi z klatki dualizmu, jako człowiek „pełny” ma poszerzone widzenie. Widzi wyraźnie jak należy słusznie postępować i podważa sztywne, wpojone przez kulturę i społeczeństwo normy. I bardzo dobrze, bo gdyby nie miał możliwości poszerzenia perspektywy, to moralność i etyka ludzkości stałaby w miejscu, nigdy nie zniesiono by niewolnictwa oraz innych okrucieństw, nie zwrócono by uwagi na krzywdę kobiet i dzieci, którą przez wieki uważano za „dobro” a dobrem przecież nie były.

    Miłość rozwala schematy dobra i zła, daje właściwe rozpoznanie i uczy, jak słusznie postępować, by pomóc drugiemu człowiekowi, zmieniać jego świat na lepsze.”
    http://ciemnanoc.pl/2013/09/07/dlaczego-ludzie-sa-zli-cz-1milosc-a-dobro-i-zlo/

  8. Ifryt pisze:

    Sylwana z Ciemnejnocy zrobiła na mnie duże wrażenie, inteligentne babsko, gadałem z nią trochę na jej blogu, ale ona ma moim zdaniem strasznego fioła na punkcie seksualności i połączenia męskiego i żeńskiego pierwiastka😉

    Lata po tych wszystkich mitologiach, i interpretuje wszystko na jedną modłę.
    Jest jakby „uwiedziona”, twierdzi że człowiek powinien być kochankiem/kochanką Ducha😉
    Ale wiele jej koncepcji jest niezwykłych, naprawde warto ją poczytać.

    • Maria_st pisze:

      Ja Jej nie znam.
      Po prostu ktoregos dnia znalazłam ta stronke…nawet nie pamietam jak.
      To co opisuje…..wspólgra z tym co sama” odczuwam” i doświadczam.
      Po prostu doswiadczenia cos nam przypominaja, pomagaja a od nas zalezy co z tym ” zrobimy”.
      Każdy z nas jest ” u–wiedzi–ony”….wiedza jest w nas…..trzeba tylko wejsc do „biblioteki i poczytac „

      • Maria_st pisze:

        tak sobie teraz pomyślałam–taka myśl przyszła odnośnie tych słow:
        ” ale ona ma moim zdaniem strasznego fioła na punkcie seksualności i połączenia męskiego i żeńskiego pierwiastka ;)”
        Może to Ty tak to odbierasz, moze to w Tobie…..seksualność .

        • Ifryt pisze:

          No ja tak to odbieram, przecierz nie mój dzaidek Marysiu😀
          Ale to nie jest tak że to sobie ubzdurałem, tam są moje rozmowy z nią w których twierdzi że doświadczenie duchowe powinno przebiegać na zasadzie ekstazy seksualnej😉 Ona to w ten sposób identyfikuje, że Duch który w nią wniknoł to pierwiastek męski, na który się otworzyła😉

          Nie kwestionuje jej doświadczeń i tego że jest bardzo mądra i ma to doświadczenie z duchowością, ale ja mam jednak trochę inną koncepcje, inaczej to odczówam.
          Ona ciśnie na prymitywa, ale ma tą przewagę nademną, że kładzie mnie na łopatki intelektualnie, bo ja to mam trudności z wyrażaniem myśli.
          A ona się podłączyła do tego bagna mitologicznego i jedzie z tym koksem…

          • Maria_st pisze:

            A ona się podłączyła do tego bagna mitologicznego i jedzie z tym koksem…”

            Ona?
            hmm
            no to poczytaj co piszemy
            cały czas o mitologi…….swoimi słowami jak to rozumiemy….

            „twierdzi że doświadczenie duchowe powinno przebiegać na zasadzie ekstazy seksualnej”

            ja wiem co Ona w ten sposob wyraza….i pisze tak jak i ja to odbieram…..na zasadzie–tak pisze.
            Doświadczyłes ekstazy seksualnej?
            Jeśli tak to wiesz co chciała w ten sposob wyrazic odnosnie doświadczeń duchowych.

          • Ifryt pisze:

            Marysiu luknij tutaj http://ciemnanoc.pl/2014/10/20/seksualne-polaczenie-smierci-i-ciala-bogowie-nergal-hades-i-szatan/

            Ja pisze pod nikiem Warlock, Sylvana przypisuje płciowości jakąś uniwersalność, a ja uważam, że tak nie jest, a płciowość jest czymś o wiele subtelniejszym.
            Nie było żadnego upadku.
            Pozatym co ja tu mam kwestionować? pisałem że to mądra Kobitka, ale nie we wszystkim się zgadzam jednak ciekawe tematy porusza😉

          • Maria_st pisze:

            „Po przeczytaniu tego tekstu namulnie zachciało mi się ruchać a to rozpraszające ”

            HMM,seksualnosc
            żądza…..
            a gdzie zespolenie–ekstaza ?
            seks jako pożadnie..to i na mysli ” ruchanie”.
            A gdzie siebie poznawanie?
            W nieświadomości szukanie
            Podswiadomośc puka puk puk
            a drzwi zamkniete
            zaden ruch.

          • Maria_st pisze:

            A tu wypowiedz Sylwany z która sie zgadzam, bo wiem o czym pisze z wlasnego doświadczenia
            „Sylvana pisze:
            26 Październik 2014 o 07:59

            Męski pierwiastek jest uniwersalny i pierwotny, przenika CAŁE STWORZENIE i wszystkie jego wymiary, jego częścią są ludzcy mężczyźni i o tym cały czas piszę. Nie można całego męskiego pierwiastka sprowadzić tylko do ludzi – mężczyzn a żeński tylko do kobiet, bo masz jeszcze zwierzęta itd. żywioły itd. Męski i żeński pierwiastek należy rozpatrywać całościowo, jako dwie dopełniające się wzajemnie emanacje Absolutu, na podobieństwo których jest cały świat i każdy z osobna. Ps. I jeśli mogę prosić – nie używaj proszę wulgaryzmów w swoich wypowiedziach bo będę usuwać. I jeszcze jedno – jeśli czegoś nie doświadczyłeś na własnej skórze – np ekstazy, która jest jak najbardziej seksualnym doświadczeniem miłości Boga, to jak mozesz na ten temat polemizować i negować? Mam wrażenie, że Twoje wypowiedzi są kompletnie odarte z empirii, po prostu mówisz dla samego mówienia, negujesz dla samego negowania. Widać wyraźnie, że wypowiadasz się na tematy, których nie doświadczyłeś na własnej skórze.”
            http://ciemnanoc.pl/2014/10/20/seksualne-polaczenie-smierci-i-ciala-bogowie-nergal-hades-i-szatan/

          • Ifryt pisze:

            To był pewien żart z tym ruchaniem😉
            Właśnie mi chodzi o integracje wewnętrzną, a nie pielengnowanie rozdziału i pożądania. Pisałem tam o tym.
            Ja uważam że jest Pan dzień i Pani dzień, Pan noc i Pani noc, a Sylvana twierdzi że jest Pan dzień i Pani noc, albo Pan noc i Pani Dzień, to jest różnica Marysiu😉

          • Maria_st pisze:

            To był pewien żart z tym ruchaniem😉
            Właśnie mi chodzi o integracje wewnętrzną, a nie pielengnowanie rozdziału i pożądania. Pisałem tam o tym.
            Ja uważam że jest Pan dzień i Pani dzień, Pan noc i Pani noc, a Sylvana twierdzi że jest Pan dzień i Pani noc, albo Pan noc i Pani Dzień, to jest różnica Marysiu ”

            A ja twierdze ze jest NICOSC i SWIATLO.
            🙂

          • Maria_st pisze:

            To był pewien żart z tym ruchaniem ”

            WIEM
            Ruchanie to od ruchu, a ruch to jak smiech–samo zdrowie.

        • marek pisze:

          A może wszystko co z seksem się wiąże , może służyć za model odwzorowujący to co próbujemy zrozumieć.
          m.

    • marek pisze:

      Ifryt , nie ważne jakim kolorem kto maluje..
      Ważne co maluje i jaką to całość komponuje .
      m.

      • Maria_st pisze:

        Ifryt , nie ważne jakim kolorem kto maluje..
        Ważne co maluje i jaką to całość komponuje .
        m.

        Maluje od siebie….dla siebie, zrozumienie, poznanie.

      • Ifryt pisze:

        Poprostu wnerwiła mnie nie mogłem jej przegadać😛

        • Maria_st pisze:

          Poprostu wnerwiła mnie nie mogłem jej przegadać ę

          hmm a dlaczego nie zrozumiales tego inaczej?
          nie to ze nie mozesz Jej przegadac, a masz cos do oczyszczenia……
          Sam to wiesz CO……
          Poznajesz w ten sposob SIEBIE……
          Fajne takie ” wyzwania”……

          • Ifryt pisze:

            Pużniej w innym temacie ją przegadałem więc jesteśmy kwita😀
            Musiała uznać moją wyższość😛 Wtedy dałem jej spokój😀

            Marysiu to żarty, nie zaczepiał bym jej gdybym miał ją za idiotkę, nie jestem masochistą uganiającym się za tym co mu się nie podoba😉

          • Maria_st pisze:

            Pużniej w innym temacie ją przegadałem więc jesteśmy kwita😀
            Musiała uznać moją wyższość😛 Wtedy dałem jej spokój😀

            Marysiu to żarty, nie zaczepiał bym jej gdybym miał ją za idiotkę, nie jestem masochistą uganiającym się za tym co mu się nie podoba ;)”

            wyluzuj…..
            mowimy o tym samym ale innymi slowami….

          • Ifryt pisze:

            Marysio, to nie jest tak że jak się inaczej rozumie to się zaraz oczyszczenia wymaga😉
            Równie dobrze jakiś klecha może wciskać że jak ktoś nie chodzi do kościoła to znaczy że się ze nie zrozumiał Boga😉
            Nie chodzi o to aby się dostosować, do tego czy innego mądrali, bo jak nie to znaczy że coś jest nie tak itp…
            Mądrale są poto aby się wymądżać i inspirować, a nie żeby łykać ich mUndrości jak pelikan😉 Dobry mądrala inspiruje, ale robienie z niego/niej wyroczni to błąd.

          • Maria_st pisze:

            Marysio, to nie jest tak że jak się inaczej rozumie to się zaraz oczyszczenia wymaga😉
            Równie dobrze jakiś klecha może wciskać że jak ktoś nie chodzi do kościoła to znaczy że się ze nie zrozumiał Boga

            nieraz nawet male dziecko moze Ci cos przekazac co Ci pomoze zrozumiec w danej kwesti .

    • BasiaB pisze:

      ” Jest jakby „uwiedziona”, twierdzi że człowiek powinien być kochankiem/kochanką Ducha ;)”
      To świetny przykład na przejawianie się ciemnych sił,czy tam jak zwał tak zwał.
      Inteligentna,oddała się wirtualnemu wykorzystywaniu swojej energii seksualnej,o której wiele pisałam.
      Coś za coś : Ona z nimi seks ,a oni jej inteligentne informacje.
      ” Cukiereczek”
      Tego pożądają i tyle Ona ma z tego oświecenia , kiedy już na stałe jest ich, wraz z każdym jej partnerem seksualnym,w którego wszczepia energie demoniczna ,tu się kłania ostatnio opisana u mnie telegonia i inne.

      • siola pisze:

        A ta ciagle swoje,”Umyj wszystkie okna a dupy dostaniesz”,tak jest jak kobity sie w szantarz bawia i mowia ze kochaja a w szantarz sie z wlasnym mezem bawia.Potem tez zdziwione ze chlopina ,zamiast po robocie spieszyc sie do domu ,szuka w knajpie pocieszenia i zrozumienia.Coz Telegonie biedactwo odkrylo,coz musze Cie zasmucic,bo to nic nowego to juz Czingis Hahn o tym wiedzial bo syna zrobionego przez innego nie zabil.Coz spozniasz sie z twoimi odkryciami o lat setki,coz liczysz chyba na odsetki.
        Coz ta walka z wiatrakami chyba bardzo szkodzi,napij sie naparu z Bellis na twe strachy i bole pomoze.Coz ja sie nie uskarzam ,zmory furie i babskie demony daly sobie ze mna spokoj .Widac zrozumialy te kochanki ze ja z lanca nie bede po polu ich ganial.Wygonisz taka z swojego domu to Cie bedzie jeszcze oskarzac ze ty w jej domu ja napadal.A tak swoja strona co za glupia dyskusja ,kto komu wlazi do lozka.Widac jabys chciala albo i jestes komus w domu materacem.Mnie tam nie obchodzi kto z kim sypia,lecz co za czlowiek sie za maska chowa.Tego co kocha a takrze przyjaciela pozna karzdy wtedy dobrze jak znajdzie sie w biedzie.Nie wiem czy pytac,Cukiereczek to jak Podarunek ? albo zle to zrozumialem.Coz wiem jam glupiec jestem ,szukam sprawiedliwosci na swiecie a ten swiat na klamstwie zbudowany.

        • BasiaB pisze:

          Oj Siola ,Siola ,a Ty dalej swoje.
          Oczywiście,ze Oni wiedzieli i dlatego stosowali,bo znali działanie.
          Spóźniam się dla tych ,którzy pamięć maja skradziona i sami muszą sobie przypomnieć.
          Jakoś nie jesteś tak dotkliwy w komentarzach dla pisujących tu w kółko jedno i to samo .
          Widać z tym Twoim postrzeganiem sprawiedliwości jest tak jak u większości,tylko ona Twoja i taka jak Ty.
          No Trudno.

          A teraz po kolei😀

          Czepiasz się mnie od roku, ubliżasz inwektywami.
          Nie znasz mnie i nigdy nie widziałeś.
          Rozumiem odmienne stanowisko postrzegania czy widzenia nawet tych samych obrazów. Jednak pytam się Siola kim jesteś i kto dał Ci prawo tak ciągle mi ubliżać ?
          Ty ,który ciągle mówisz i Majaniu, prawie, kochaniu czy miłowaniu.
          Jeżeli nie potrafisz właściwie ocenić mojej osoby,to może wynikać z 2 powodów.
          Pierwszy :
          nie jesteś w stanie tego ocenić ze względu na braki w rozeznaniu
          Drugi…
          Jesteś po zupełnie innej stronie ,a o tym min. napisałam w Telegonii czy MIstyce🙂

          Poza tym …no i co z tego ,że już Czingis Han to znał,kiedy 95 % społeczeństwa obecnie nie ma o tym pojęcia ?
          I co z tego ,że napisano już na ten temat wiele ,kiedy nikt nie wyciągnął z tego do tej pory właściwych wniosków.

          Oczywiście,że ludzie Czyngis Hana również o tym wiedzieli,gdyż jak już opisywałam,byłam jedna z ofiar w Samarkandzie w tym czasie.
          Działy się tam straszne rzeczy i ja je widziałam i pamiętam,bo moja Dusza je pamięta i moja Dusza je widziała.A Ona niczego nie zapomina wbrew programom, które wszczepiają nam w najróżniejszy sposób.
          I ja to wiem .

          ” Coz wiem jam glupiec jestem ,szukam sprawiedliwosci na swiecie a ten swiat na klamstwie zbudowany.”

          Nie szukaj tylko buduj. Z szukania to możesz znaleźć w najlepszym przypadku igłę w stogu siana, a nie sprawiedliwość.
          Tą trzeba zbudować.

          • siola pisze:

            Z kim budowac ,chyba nie masz na mysli siebie Basiu.Coz do odpowiedzi dostawalas jak mnie u siebie zaczepialas.Nie moja wina ze Ty i Twoje oswiecone kolezanki ,nie rozumia tego co pisane.Coz ja nie pamietam kim bylem co robilem,jedno wiem napewno ze Furiami i Zmorami nikomu nie grozilem.Coz Twoje slowa ze to niby ja po nocach jakas Isabelle ja gwalcil.Coz oskarzasz twoje prawo ,ale uwazaj by nie zaszkodzic samej sobie ta zabawa.Coz moze musze wsadzic palec w wode,i na wiatr wystawic,aby sprawdzic z kturej strony dzis w Gliwicach wieje.Coz ja w przeciwienstwie do Ciebie nie lubie patrzyc jak na ulicy trupy leza,wole by trupow nie bylo a ludziom oleju w glowie przybylo.Co do sprawiedliwosci moge Ci obiecac ,ze kazdego z nas Ona czeka.A klamstwa nie zakryja manipulatorow twarzy,chociarz moze im to sie jeszcze marzy.Coz urzednikow trza na swiecie zmienic,bo zapomnieli ze sa pracownikami a nie bogami.Coz nauczyla sie ta przekupna banda na krzywy ryj zyc a przy tym tych co sprawiedliwi obrazac.Dali przykazania ludziom,tylko sami zapomnieli zeby ich przestrzegac.By swa zdrade skryc i schowac zdolni byli milionami ludzi mordowac.Coz jestem pewny ze walka i zemsta szanowna nic dobrego nie zbudujesz,siebie sama zniszczysz i zrujnujesz.Coz sluchac mnie musisz bo jam wedlug Ciebie szczerbatym siwym starym Dziadem jestem.Moze czas moj tu na tej ziemi dobiega konca,czasem jak pomysle sobie o tym snie z dziecmi kobietami a potym o Tobie i Tobie w slowach podobnych to mam prawde mowiac stracha ze z nerwami nie wydole.Coz ale ja stary wariat co na leb mu bije i jak sama powiedzialas bo mu seksu brakuje.Ja za seksem to jest Prawda juz nie jestem ,coz nie moge milej mi osobie bolu zadac,wystarczy ze jej bol zadali Ci sie bogami uwazali.Mam nadzieje ze za krzywdy jej zadane ,bedzie miala za niedlugo lepsze zycie.Coz mozesz tez uwzac ze nadzieja Matka glupcow,ale Moje zdanie jest tu calkiem inne,bo ja wierze w tego co to jest na kopalni.Coz gra sie konczy ,nie pomoze zawalenie wiezy,ktos tu zlamal swe przymierze.I zlamana strzala w krzyz Andrzeja sie zlozyla i Bogowie o tym wiedza.Ale ja tam stary siwy dziad co nad rzeka sobie siadl i o sprawiedliwosci myslal ,drogi do wolnosci szukal ,moze mi Niebieska Matka droge ta pokazala ale po co gadac wam glupoty bo kto bedzie sluchal starego dziada co to mu nic juz nie staje i do wyrzucenia sie nadaje.

          • Ifryt pisze:

            Basiu a do tego Twojego bloga to jak się wogóle dostać można?
            Bo jak naciskam na Twój nik to wyskakuje tylko jakaś strona o zdrowym żywieniu, a nic o mistyce ani pokrewnych tam niema, zwłaszcza artykułów o których wspomniałaś😉

          • Maria_st pisze:

            „I zlamana strzala w krzyz Andrzeja sie zlozyla i Bogowie o tym wiedza”

            Dzieki siola te słowa sporo mi podpowiedziały.
            Wyjaśniają też dlaczego ludzie ” przebudzic ” sie nie moga .

            „.Coz urzednikow trza na swiecie zmienic,bo zapomnieli ze sa pracownikami a nie bogami.Coz nauczyla sie ta przekupna banda na krzywy ryj zyc a przy tym tych co sprawiedliwi obrazac.Dali przykazania ludziom,tylko sami zapomnieli zeby ich przestrzegac”

            Mieli być sługami a stali sie panami……..niestety wiekszośc na to przyzwolenie swoje dała.

      • toja pisze:

        Basiu, czy nadal mam blokadę na komentowanie na twojej Mistyce?

  9. marek pisze:

    Maryśiu

    trochę nie chcę , bo mnie ta moja ” mondrość ” za doope trzyma , ale muszę , bo bym nie miał dla siebie szacunku gdybym milczał.

    Położyła mnie ta Farida na łopatki …
    Gadajcie już sobie o miłości – nie mam argumentów na przeciw.
    Przeprosiny dla Małgosi ….
    m.

    • Maria_st pisze:

      Położyła mnie ta Farida na łopatki

      A może podniosła?
      Współgra z Tobą.
      Tylko Ona pisze jak czuje, prosto by wielu zrozumiało ale niekoniecznie musi z kazdym wspólgrac w danym momencie.

      • marek pisze:

        Nie , położyła swą intelektualną syntezą , a odebrała argumenty , gdyż umożliwiła posadowienia definicji miłości we właściwym miejscu swego modelu rzeczywistości .

        Pewnie znów napsałem Kali pisać , ale cóż . Idę na spacer .

        m.

        • Maria_st pisze:

          Pewnie znów napsałem Kali pisać , ale cóż . Idę na spacer .”

          Kali powracac?
          Lucyferek u Livii tez pisze o Kali…..
          Synchronicznosc….
          ‚0

  10. Maria_st pisze:

    Czuje ,ze moglem zobaczyc ANIOLY -stron swiata o ktorych mowil Jan w wizji Apokalipsy ,ale nie jestem pewien a podobno jest ICH bardzo Wielu w sluzbie BOGA JEDYNEGO.”

    Nie miałam nigdy ” spotkania” wzbudzającego strach.
    Ja widziałam Istoty Swiatła…..no a odczucie—tylko MIŁOŚĆ, SPOKÓJ.
    Zawsze to samo odczucie .

  11. Maria_st pisze:

    Mowiac krotko- pojawil sie niespodziewanie i bylo to dla mnie zaskoczeniem ,jednak wstrzasu poznawczego nie odczulem ,powiedzial bym ,ze bylo w Nim cos „ludzkiego” – mozna to ujac wczesniej znanego . Duzo wieksze wrazenie , wrecz GROZE odczulem na widok ANIOLOW BOZYCH . Sadzilem bowiem na podstawie roznych podan i opowiesci ,ze sa to mile i przyjazne jak cherubinki ISTOTY .
    Nic bardziej blednego !”

    IRMAN z tego co piszesz wydaje mi sie że ” siedziałes głęboko” w ezoteryce, pewnie tez zajmowałes się byc może czymś co Cie ” przerosło ” i z poczucia winy, strachu powróciłes w sfere religii.
    Poznajesz swoja tzw ciemną strone–cienie i stąd ten strach.
    Nie przejmuj sie, co Cie nie zabije to Cie wzmocni.
    Byleś tylko nie bał sie tego co ” wychodzi ” a zrozumiał po co to odbierasz.
    W zasadzie po tym wpisie zrozumiałam dlaczego wmawiasz mi ze nie mam SUMIENIA .
    Nie mam o to żalu jeśli pozwoli Ci to poznać siebie.

    „Przerazajaca BEZGRANICZNA POTEGA niewyobrazalna i budzaca panike i trwoge.”

    skojarzenie–ŻYWIOŁY

    „Jak rozpoczna AKCJE to poprostu ZIEMIA zawyje z bolu az bedzie na „ksiezycu slychac”
    uwierzcie Mi – ja nie zwyklem klamac a dolaczam TEN opis ku PRZESTRODZE .”

    hmm, skojarzenie z moim snem.
    Kwiat Życia–Praatom–ewolucja
    No…wiem i co z tego?
    Czego tu sie bac–kolejne doswiadczenie, po cos tu sie pojawiliśmy.
    Nie bój żaby….
    Idą żniwa…..

    • Ktoś pisze:

      Mario,
      jesteś w stanie przekleić jeden z komentarzy jaki bym tu napisał do Mukiego? Bo ja nie mam jak tam pisać (przglądarka nie okcha salonu) a już kocopopły jakie pisze zagrażają integralności tego świata.

  12. toja pisze:

    IRMAN z Polonisza pisze:
    Marzec 21, 2015 o 03:08
    _________________________________
    IRMAN, powiedz proszę czy podczas tego widzenia przeżywałeś paniczny strach, czy panowwałeś nad tą wizją w spokoju…szkoda, że nie możesz powiedzieć co słyszałeś:(
    może jakieś swoje wnioski z tej rozmowy tu chociaż opiszesz?
    pozdrawiam

    • IRMAN z Polonisza pisze:

      Ja podchodze do moich doswiadczen ze spokojem badacza i analityka . Przez kilkanascie lat eksperymentow prowadzonych w komfortowych warunkach ,uzyskalem niezwykla spojnosc i swiadomosc Ciala Astralnego(Ducha) i lek w ludzkim rozumieniu ,praktycznie wyeliminowalem. To co odczulem w kontakcie z ANIOLAMI nie bylo lekiem-stalem naprzeciw i spokojnie przypatrywalem sie ,starajac zapamietac i calym soba odczuc-zrozumiec z KIM mam do czynienia. Patrzylem na kazdy szczegol i spokojnie chlonalem cala scene w sensie odbiorczym . Nie przekazano mi przy tym zadnej mysli telepatycznie czy dzwiekiem.GIGANTY staly w milczeniu widzac mnie malutkiego i byla cisza !
      Staly i to jest warte podkreslenia na prastarym poteznym murze z poczernialymi blokami-kamieniami a znajdowalem sie u podnoza tego muru w odleglosci ok10 m.
      Jesli mial bym ICH jakos okreslic to powiedzial bym ,ze nie odczuwaja do ludzi wogole zadnej sympatii czy czegos co znamy z naszego swiata. Ten majestat i twarze, wogole sama postawa byly tak NIELUDZKIE ,ze naprawde budza TRWOGE nieopisana !
      Tego sie nie da w znanych kategoriach oddac a wszystkie hollywodzkie Filmy to kicz ,cieple pierdy dla debili i miekka plastelina! Przypuszczenie ,ze to wizualizacja zywiolow jest naduzyciem !!! One wyrywaja swiadomosc z RAM w ktorych bezpiecznie funkcjonuje .Rozumiesz ? Ja dopiero po TYM uzyskalem blade wyobrazenie jak potezny wobec nas ludzi jest BOG skoro ONE sa tylko slugami……..Kiedy slysze tych marionetkowych MEDRCOW i Ziemskich Mocarzy ,to juz mnie to nawet nie smieszy !!!
      Szatan pojawil sie w zupelnie inny sposob ,nieproszony kiedy siedzialem w ciszy w przyciemnionym pokoju .Wyplynal z mroku na 1,5 m przed moja twarza ,pojawiajac sie jakby z innego wymiaru ! Bez przywitania ,czy innych ceregieli przemowil telepatycznie ,ja odpowiedzialem w ten sam sposob ,po czym zniknal w ciemnosci .Nie budzil grozy ,czy leku a nawet specjalnie i niecheci lub awersji. Bez emocjii i bardzo spokojnie sie TO spotkanie odbylo.

      • Maria_st pisze:

        Giganty zyły i na tej planecie…….sama kiedys opisywałam swoje wspomnienie o tym.
        Anioly i skrzydla–biblijne opisy czegos….

      • Ifryt pisze:

        One są sługami, a człowiek niby taki mały a sługą nie jest😉
        Wcale się nie dziwie że te giganty nie pałają sympatią do ludzi, ja jak bym takiego zobaczył, i bym poczół trwogę, a jestem bardzo emocjonalnym człowiekiem, to bym tak z nim pocisnoł, że by upadł jak Jezus pod krzyżem, pod Bogiem wam to mówię.

        I to nie to że jako jakiś „supermen” o wielkiej mocy czy coś, tylko teraz jako zwykły człowieczek dał bym mu do słuchu, i powiedział że jak mnie wkurwi to mu nawet BÓG nie pomoże, ani Szatan, i jeszcze bym powiedział – co się gapisz frajerze, nielubisz mnie? Ja ciebie też nie lubie – dltego chyba nie prubują mnie nawiedzać🙂

        • Maria_st pisze:

          One są sługami, a człowiek niby taki mały a sługą nie jest😉
          Wcale się nie dziwie że te giganty nie pałają sympatią do ludzi, ja jak bym takiego zobaczył, i bym poczół trwogę, a jestem bardzo emocjonalnym człowiekiem, to bym tak z nim pocisnoł, że by upadł jak Jezus pod krzyżem, pod Bogiem wam to mówię.

          I to nie to że jako jakiś „supermen” o wielkiej mocy czy coś, tylko teraz jako zwykły człowieczek dał bym mu do słuchu, i powiedział że jak mnie wkurwi to mu nawet BÓG nie pomoże, ani Szatan, i jeszcze bym powiedział – co się gapisz frajerze, nielubisz mnie? Ja ciebie też nie lubie – dltego chyba nie prubują mnie nawiedzać ”

          Nie wysokośc, czy wygląd jest miara „wielkości „..
          Opisywałam na MŻ swoje doświadczenie z małymi ludzikami jakie pojawiały sie codziennie przez kilka lat u mnie w mieszkaniu / rodzinnym/.
          Ja przy nich byłam dopiero GIGANTEM…..i choc dzieckiem mogłam uczynic im krzywde, a nawet pozbawić życia lecz tego nie uczyniłam a nawet nie ingerowałam w ich życie—ot takie niepisane prawo..miedzy dzieckiem a maleńkimi Istotkami.
          Porozumiewaliśmy sie tylko telepatycznie.
          Ja się ich nie bałam a czy One tez–nie wiem, mozę odczuwały to samo co IRMAN z Polonisza.

          • Ifryt pisze:


            Napewno Cię lubiły skoro Ty ich lubiłaś, gdyby było inaczej to by się z tobą nie porozumiewały🙂
            Duże i małe jest równie wspaniałe, bo to to samo tylko w rozmiarach różnica, a jeśli coś jest do kitu to takim samym pozostaje bez względu na rozmiary również.

  13. Ktoś pisze:

    Mario, to przeklej do Mukiego,

    Witam,
    to mój pierwszy post tutaj wklejony poprzez pośrednika gdyż moja przeglądarka nie trawi nowoczesnych, szpiegowskich stronek koniecznie odwołujących się do dziwnych, tajnych serwerów w usa.

    Ale do rzeczy.

    Z zainteresowaniem czytam pojawiające się tu dyskusje na temat początków „ludzkości”. Niestety obarczone są one jednym fundamentalnym błędem zwanym – DATOWANIE. Cykl Marduka wnosi 3600 lat więc nie ma możliwości by ludzkość pamiętała rzeczy sprzed 2 jego cykli. Może mieć spisane ale skoro KAŻDY JEGO POBYT w bliskości Ziemi to katastrofa dla niej nikłe są też szansę na zachowanie pamiątek spisanych bo potop, bo trzęsienia ziemi, bo zapadliska …. słowem wiele czynników drastycznie zmieniających wygląd krain by coś się dało zachować z czasów poprzednich cykli ……

    Ja rozumiem iż się bezkrytycznie przyjmuje rzeczy jak na przykład …. (za wiki)

    „Enmeluana – według Sumeryjskiej listy królów trzeci z legendarnych władców sumeryjskich, który panować miał przed potopem w mieście Bad-tibira przez 43200 lat”

    ale to jest kłamliwie podane jego panowanie w DNIACH a nie latach. Czemu celowo kłamliwie? Bo jak się podzieli przez 360 (spodziewaną długość roku sprzed potopu) otrzymujemy czasy panowania władców Sumeru ZBIEŻNE I POKRYWAJACE się z władcami Egiptu. A to SUGERUJE czy wręcz NARZUCA myśl iż to są CI SAMI WŁADCY a to już dla „nauki” mamiącej bieżących frajerów informacjami iż za tamtych czasów to ludzie jeszcze „z kamieniami latali na mamuty” jest nie do strawienia. Bo jak się wyda iż te 4000 lat pne ludzie mieli państwa większe niż kontynenty i do tego wysokostechnicyzowane to ….. zaczną się niewygodne pytania …….

    Co zaś do „początku powstania świata” to należy odrzucić bajki i mitomańskie wstręty nałukofców od spisanej wiedzy….

    a ona jest taka iż do jakiegoś 3800 pne na ziemi toczyła się WOJNA miedzy ziemianami a „koalicją węża i robaka” (intruzami). Wojna ta zakończyła się pokojem i ślubem pomiędzy przedstawicielami obydwu stron – to jest ten znany z bibli Adam i Ewa, to jest znany z mitologii Dumuzi i Innana, to jest podany w treści bloga „Wiwaswat pojął za żonę Sarajnu, córkę Twasztara”.

    Świat został zreorganizowany – północny kontynent został nazwany NIEBEM, południowy opanowany przez koalicję „robaka i węża” ziemią. A pokoju wedle mitologii koreańskiej strzegli starzy bogowie jacy zamieszkali w odbudowanych 5 cudownych miastach – tak to BUDDOWIE (oni mieli gigantyczny wzrost powyżej 10m – kości ich wykopano także w Polsce ale poszły na przemiał bo ….katoobłudyzm ma tu królować bo tak rzecze Bestia) a miasta te to zachowany do dziś system „5 Dharani Buddhas” od jakiego wzięło się a właściwiej ponownie zostało przywrócone na ziemi CHRZEŚCIJAŃSTWO (znane też jako Arianizm) (w Polsce Arkona była częścią – świątynią tego systemu znanego jako MAHAJANA – Wielki Wóz).

    tak więc mamy 2 strony i rozjemców co można przedstawić też jako YIN – YANG (YIN – południe) kropkę centralną na środku w części wspólnej trójkątów – wizerunki takiego „heksagramu” z czymś przyjmowanym w badaniach jako słońce wykopano badając pozostałości kaganatu Słowian na Krymie, artefakty te z miejsca zostały skradzione i przywłaszczone przez żydów i dziś to ich koronny argument iż Chazaria to żydowskie państwo co jest wierutną bzdurą gdyż oni heksagram UKRADLI po podbiciu państwa nowobabilońskiego (ok 1200 pne) ze świątyni Marduka założonej jakieś 100 lat wcześniej przez Słowian pacyfikujących Mezopotamie.

    Tak więc mamy jakieś 3800 pne, początki kalendarza żydowskiego i pokój miedzy ziemianami a Asurami reprezentowanymi przez „węża i robaka”. Następuje słynne KUSZENIE jabłkiem. Czym jest JABŁKO? – Nie owocem jak się przyjmuje – to INSYGNIA WŁADZY KRÓLEWSKIEJ – glob i krzyż reprezentujący w/w system 5 Dharani Buddhas (krzyż SOLARNY). Innymi słowy Ziemia znienacka zaatakowała Niebo zrywając pokój w walce o PLANETĘ ZIEMIA. W micie o Innanie jest to uwidocznione jak po powrocie z podziemi po swojej „wyprawie” każe demonom porwać do piekła na swoje miejsce swojego męża (jaki w tym momencie zamienia się w demona zemsty – mitologia).

    W wykopaliskach ten moment to rok 3150 i najazd faraona Narmera na Egipt….. Nie dziesiątki tysięcy lat niewiadomo kiedy a BLISKA PRZESZŁOŚĆ.

    Kim jest koalicja węża i robaka i czym jest osławiony „biblijny szatan co kusił Ewę – odpowiedź leży w gwiazdozbiorach.

    Mamy pary Evę i Lilith, mamy Innanę i Ereshigal, mamy Sarajnu i …. Na grekę to Posejdon i Hades, pierwszy miał swoje „państwo na zatopionym kontynencie Mu/Lemurii, drugi w Afryce. Pierwszy znany także dziś jako reptylianie pochodził z gwiazdozbioru Wieloryba, drugi Węża (stara mapa gwiazdozbiorów by się przydała). Pierwszemu „zawdzięczamy” Achajów z jakich wykluli się (przywłaszczyli spuściznę ci znani jako) żydzi (a także indian) jacy po wojnie o Troję (nad Eufratem) zajęli kilkaset lat później Grecję a drudzy to czarnogłowi murzyni… ale to temat na inny post.

    Wracając do stworzenia świata mamy tam wyraźne wzmiankowanie na KSIĘŻYCE jakie odleciały w niebo (w znaczeniu w przestrzeń kosmiczną), takim obiektem jest też MARDUK. Inna spolszczona jego nazwa to MARY-DIUK – posłaniec śmierci To o nim jest mowa jako „dysku wenus” (ale nie planecie Wenus) – i 4 rzucających oszczepami (4 jeźdźcy apokalipsy też).

    Ostatni pobyt Marduka na Ziemi trwał tylko 150 lat, tak 150 lat tu był. Jego odejście było związane z kolejną odsłoną walki pomiędzy „Niebem a Ziemią” czy inaczej jego walką z asurzym demonem zwanym Tiamat – będącą NIE PLANETĄ a następczynią państwa Innany na ziemi czyli tego Mu/Lemurii. Walka ta na historyczne miała miejsce około 1350 pne i związana jest z zagładą państwa średnioasyryjskiego (to ono UWIĘZIŁO WODY GANDESU)(finałowa walka Mahabharaty o tej wojnie mówi) i powstaniem państwa nowobabilońskiego (to z niego żydzi pokradli pamiątki po Marduku dziś robiąca za „żydowską kulturę”). W kronice Prokosza Marduk robi jako – ta dam – robi tam jako LECH – 1500-1350 pne tak podaje czas jego panowania ten kronikarz (LECH, LACH, LICH to po nim ….).

    Teraz odnośnie bredni o SŁOŃCACH – one wynikają z NIEZNAJOMOŚCI doktryny MAHAJANY. Jest Słońce (jasne słońce) czyli Budda, i jest Czarne czy Ciemne Słońce związane z nagami broniącymi Buddów (strzegącymi ich nauk). Czarne Słońce nie jest wrogiem Jasnego Słońca. To kolejny kretynizm wynikły z tfórczości żydów jacy po podbiciu i Egiptu i Babilonu sami obwołali się Słońcem (tym fałszywym ale czczonym na ołtarzach, Słońcem jakie za to bałwochwalstwo ZWALCZA Księżyc).

    Marduk – od jakiego pochodzi zarówno IESU jak i YHWH i parę innych 4 literowych synonimów jest synem i JASNEGO i CIEMNEGO Słońca, Jest DZIECKIEM 2 Matek czyli jest PODWÓJNYM SŁOŃCEM. Czy inaczej pełni 2 role. I jak już mówiłem WYKOPALISKA po nim (jego kulcie) były dokonane na Krymie gdzie wykopano i rzeczony świecznik żydów jak i okrągłe metalowe płytki z 5, 6 i 7-ramienną gwiazdą z zaznaczonym w środku niej punktem oznaczającym Słońce (wedle buddyjskiej doktryny) – czyli PRZEBUDZONEGO W NAUKACH. Kult Marduka na terenach słowiańskich jest o lata świetlne starszy niż to co się przyjęło uważać za daty życia jezuska. Wystarczy chociażby popatrzeć na tarczę Asparucha, dziadka naszego króla Kraka by tam dostrzec jego symbol jaki z racji PRZYWŁASZCZENIA wszelkiech krzyży przez Watykan brany jest za katochrześcijański. Jest też naczelnym bóstwem czczonym w Tengryźmie o takich samych insygniach kultu jak dużo późniejsze żydochrześcijaństwo.

    Emblematem Marduka w naszym Godle jest – czerwony kolor i to co u Piastów robiło jako KRUK (to ukradli szwaby) a wcześniej było FENIKSEM (on to też Odyn jakiego nam skradziono).

    Leli i Poleli to jeden Bóg – zresztą zaświadcza o tym sam Kadłubek opisując jego świątynie na Łysej Górze. „Łada, Woda, i Leli” jakie opisał on w swojej kronice to odpowiednio Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty w katolicyźmie (na niektórych malowidłach widać to przesłanie) . Duch Święty znany jest dziś kłamliwie jako szatan – to smok pomagający Mardukowi w walce z Tiamat. Smok znany też jako Ra/ Ea – pojazd białej linii Buddów – linii Drzewa Życia.

    Emblematem nawiązującym do Marduka jest też statuetka Buddy osłanianego przez 7 głową nagę (nagi to też bodhisattwowie czy aniołowie). To od tych nag, na pamiątkę wyzwolenia przez Marduka Ziemi od żydowskiego terroru powstał 7 ramienny świecznik który odnosi się jak i też zapewnie i kandelabr z Andów (czas jego powstania szacuje na jakieś 1300 pne jak odlecieli po walce z Tiamat na swoją planetę) do „Wielkiego Wozu” czyli Gwiazdozbioru Niedźwiedzicy.

    Ktoś, z bajek i przepowiedni wielu…

    • toja pisze:

      Ktoś…piszesz na końcu, że ta wiedza ze starych bajek i przepowiedni (przekazów jedni drugim?)
      każda bajka niesie trochę prawdy, ale powiedz szczerze od serca, na ile ty w te bajki wierzysz, dałbyś sobie za nie choć jeden palec obciąć?
      pozdrawiam miło

    • Maria_st pisze:

      Ktoś masz tu odpowiedz Mukiego na Twoj komentarz:

      „Powiem tak:
      W ogromnej większości nie zgadzam si ez Twymi wywodami.
      Z prostej przyczyny.Nie mają Twe wskazania i wypowiedzi umocowania w realu.

      Ostatni pobyt Marduka na Ziemi trwał tylko 150 lat, Ok tak stwierdzasz.
      podaj umocowani fizyczne techniczne zapisy artefakty fotki……..

      Leli i Poleli to jeden Bóg – czyj? zaświadcza Kadłubek? Toż może rzec równie dobrze ze to zlot diabła……albo pomagierów UFO, lub zielone ludziki Putina…….

      Leli i Poleli to gwiazdozbiór, i jasno w te zasady trafiają opisy, trzeba zbanować fakty prezentowane w mitach.
      Leli i Poleli to słowiańska a w zasadzie rusycystyczna wersja starego gwiazdozbioru Bliźniąt. Bo byli zrośnięci i gwiazdozbiór jest zrośnięty ale nie ten który dziś zwą Bliźnięta.

      Słońce (jasne słońce) czyli Budda.
      Budda nie jest żadnym słońcem. Żadną gwiazdą. To fizyczna postać Boga żywego, cezara czy cesarza galaktyki.
      To tytuł – i – funkcja jak u nas generał czy admirał.

      Ten który jest Bogiem, a przynajmniej na to wygląda nie bawi się mikrobami.czyli ludźmi i innymi istotami.
      jesteś w jednym z trzech pod światów trzech światów zewnętrznych tej metryki, a wydaje się ze encyklopedia się rozpadła.

      Gdyby nie fałsz tych w turbanach i spódnicach, dawno byśmy latali po Metryce Wszechświata.
      ale CZŁOWIEK JAKO ISTOTA „”ROZUMNA””w swym jestestwie jest tak zła tak obrzydliwie zła ze nawet ci dobrzy muszą siedzieć na planecie cierpiąc za zło które nad nami trzyma jeszcze piecze. a każdy nowy wynalazek nowa myśl jest rabowana przez durnych ludzi idiotów, którzy służą swemu panu, który jak modliszka na końcu i ich pożre,
      An tych co zwieją z jadłodajni dogoni ogniem atomowym…..i odparują.

      Nie na darmo gnidy chciały uruchomić drugie słonce.

      i cisza po bogach pół bogach i krasnoludach….. czemu? Bo wyparowali?
      Wy też wyparujecie…….
      MUKI16:35
      797753”
      http://muki.salon24.pl/637831,stworzenie-swiata-i-potop-w-mitach-indii#comment_10094285

      • Ktoś pisze:

        Nie chce mi się już mikrobom tłumaczyć iż gówno wiedzą wpatrzeni w te swoje szkiełka i probówki.

        Nie uznaje, jego problem, ja swoje spełniłem, upomniałem się o tych którzy tego chcieli i jak już mówiłem mam WYJEBANE na także wszelkie mądrzące się glizdy, padalce czy karaluchy.

        • toja pisze:

          ale CZŁOWIEK JAKO ISTOTA „”ROZUMNA””w swym jestestwie jest tak zła tak obrzydliwie zła ze nawet ci dobrzy muszą siedzieć na planecie cierpiąc za zło które nad nami trzyma jeszcze piecze. a każdy nowy wynalazek nowa myśl jest rabowana przez durnych ludzi idiotów, którzy służą swemu panu, który jak modliszka na końcu i ich pożre,

          Ktoś…ale z tym powyżej to Muki ma rację…wg mnie oczywiście

          • Ktoś pisze:

            Ta, wszyscy są zajebiści, wszyscy mają racje, a planeta zupełnie niewiedzieć czemu UMIERA.

            Pewnie dlatego iż jest wredna i nie jest w stanie znieść iż tyle WSPANIAŁYCH DUSZ się na niej teraz urodziło, że ją przytłaczają SWOIM BLASKIEM.

            Normalnie jeszcze się wyjaśnią dwie sprawy i tu będzie taki KARMAGEDDON, że każdy będzie skamlał przeklinając przodków iż go spłodzili a nie wyskrobali.

          • Maria_st pisze:

            „Ta, wszyscy są zajebiści, wszyscy mają racje, a planeta zupełnie niewiedzieć czemu UMIERA.”

            Jest czas narodzin, jest czas umierania…..
            Planeta UMIERA?
            Moze nadszedł JEJ czas….

            „Pewnie dlatego iż jest wredna i nie jest w stanie znieść iż tyle WSPANIAŁYCH DUSZ się na niej teraz urodziło, że ją przytłaczają SWOIM BLASKIEM.”

            Konfabulujesz……powód znasz…..bo to Twoje zdanie…

            „Normalnie jeszcze się wyjaśnią dwie sprawy i tu będzie taki KARMAGEDDON, że każdy będzie skamlał przeklinając przodków iż go spłodzili a nie wyskrobali.”

            hmm
            dlaczego każdy?
            Uwazam, ze nie każdy, ale Ty wiesz swoje……

        • Maria_st pisze:

          A jednak obrazasz:
          „Nie uznaje, jego problem, ja swoje spełniłem, upomniałem się o tych którzy tego chcieli i jak już mówiłem mam WYJEBANE na także wszelkie mądrzące się glizdy, padalce czy karaluchy.”

          Dlatego nie dziwią mnie słowa Mukiego:
          „ale CZŁOWIEK JAKO ISTOTA „”ROZUMNA””w swym jestestwie jest tak zła tak obrzydliwie zła ze nawet ci dobrzy muszą siedzieć na planecie cierpiąc za zło które nad nami trzyma jeszcze piecze. ”
          Smutne ale prawdziwe, niestety.

  14. marek pisze:

    I siedział bym sobie ,cichutko i z dala .
    gdybyś mi się Ktosiu w temat nie ….wtranżalał ..

    Teraz odnośnie bredni o SŁOŃCACH – one wynikają z NIEZNAJOMOŚCI doktryny MAHAJANY. Jest Słońce (jasne słońce) czyli Budda, i jest Czarne czy Ciemne Słońce związane z nagami broniącymi Buddów (strzegącymi ich nauk). Czarne Słońce nie jest wrogiem Jasnego Słońca. To kolejny kretynizm wynikły z tfórczości żydów jacy po podbiciu i Egiptu i Babilonu sami obwołali się Słońcem (tym fałszywym ale czczonym na ołtarzach, Słońcem jakie za to bałwochwalstwo ZWALCZA Księżyc).

    Może to doktryna pana /ni /nie znam/ Mahajany , może to ten temat jak inne skopany , bo sięga on w przeszłość czasów : Pawlaka – Kargula czy Pra maha jany lub innej w ogólnym mroku – nirwany..

    Każdy normalny system słoneczno planetarny przez system życia stworzony i nadzorowany ma słońce z czarną dziurą w środku , przez różne ludziki , czarnym słońcem – nazywaną .I jest on pomimo owej czarnej dziury ze strumieniem życia zespolony.

    Fantomowy matrix zaczyna się , kiedy taki system gwiezdno- planetarny skutkiem działań pewnych cywilizacji i bytów , na płaszczyznach , czasu i przestrzeni zostaje przekierowany do tworzenia wielkiej supernowej lub super masywnej czarnej dziury. Wówczas tworzą się matrixy pół i pełno fantomowe .
    Ziemia jest przekierowana / z całym dobytkiem / w kierunku masywnej czarnej dziury , o czym ci co wiedzą , na pewno hodowanym zwierzątkom na niej – nie powiedzą .

    Miłość to jedno skrzydło ,a wiedza to drugie . Muszą być właściwej wielkości ; w symetrii do siebie -by móc z pod owej kwarantanny – do życia odlecieć .

    m.

  15. toja pisze:

    Ja podchodze do moich doswiadczen ze spokojem badacza i analityka . Przez kilkanascie lat eksperymentow prowadzonych w komfortowych warunkach ,uzyskalem niezwykla spojnosc i swiadomosc Ciala Astralnego(Ducha) i lek w ludzkim rozumieniu ,praktycznie wyeliminowalem.

    ja podobnie🙂

    Szatan pojawil sie w zupelnie inny sposob ,nieproszony kiedy siedzialem w ciszy w przyciemnionym pokoju

    ale skąd wiedziałeś, że to Szatan, przedstawił się w jakiś sposób, czy po prostu wiedziałeś, że wiesz?
    czy sugerujesz, że Bóg jest dla nas ludzi gorszy niż nam opowiadają,
    że to Szatan jest bardziej łaskawy?

    dzięki za info i pozdrawiam miło

    • IRMAN z Polonisza pisze:

      Wybacz ,ale ,,,,,,,,, nie chce mi sie ,dalej odpowiadac 1
      Pozdrawiam .

      • toja pisze:

        OK, rozumiem…i pozdrawiam

      • Maria_st pisze:

        IRMAN z Polonisza pisz, piszesz naprawde ciekawie.
        Tu każdy pisze jak czuje i to jest dobre, bo poznajemy SIEBIE w wielości.
        Mam pytanie co oznacza slowo Irman i Polonisza

        • IRMAN z Polonisza pisze:

          Odpowiem Tobie Mario ,choc wczesniej juz pisalem o „drodze” ktora przeszedlem .
          I uwierz nie ma znaczenia czy pisze ciekawie ,bo w Oceanie smieci tylko PRAWDA jest warta Poznania. Ludzie powszechnie sadza ,ze prowadzac normalne zycie i przesiadujac godzinami przed komputerem ,beda w stanie czegos sie dowiedziec lub wejsc na wyzszy Poziom Swiadomosci ! TO iluzja ………! Internet w gruncie rzeczy jest sprytnie skonstruowana „kamizelka bezpieczenstwa”, ktora na swoje cialo astralnie – dobrowolnie i z checia nakladaja. Duch w swej prastarej postaci przyjmuje miliony informacji do przerobienia ktorych poswieca cala SWOJA energie i czas ,kiedy swobodnie dziala (podczas snu) ! Czy nie zastanawiajacym jest n.p. skad nagle taki wysyp informacji ,kiedy stare dokumenty popalone albo leza gleboko pochowane w archiwach Watykanu ?
          Zauwazyc tez nalezy ,ze wiekszosc tych rewelacji plynie ze zrodel ANGLOSASKICH !!!
          Radosna dzialalnosc TYCH barbazyncow dokumentuja rabunkowe podboje i eksploatacja calych kontynentow i to SA FAKTY !
          Dzisiaj wszyscy cytuja brednie, wyssane z fiuta angolskich tworcow tego horroru , jakim jest TA pseudocywilizacja i godzinami poswiecaja swoje cenne zycie ,na dyskusje o TYCH wyssanych polucjach. Tymczasem spryciulki ,ktore na tych szarych internautycznych MASACH ZERUJA juz grzeja silnik Ciezarowki ,ktora dostarczy swieze czesci zamienne ,bo Bogaci cierpia i umowiona jest dostawa.
          A w telewizji pogadaja , na forach tez pogdacza i ZAPOMNA zajeci jakimis pierdolami o merlinie co to dawno temu podobno egzystowal,albo fascynowac sie beda sprawnoscia sluzb-nie Drozb. Mnie nie interesuja sensacje z niewiadomych Zrodel pochodzenia. Ja wszystko osobiscie postanowilem sprawdzic dawno temu i wyruszylem w SWIAT w poszukiwaniu SWIETEGO GRALA !!!
          Na obcej Ziemi szukalem ,tam gdzie anglogadoidy domniemywali ,ze zaginal ,powolujac sie na Templarianska tradycje i historie , Po kilkunastu pieknych ,ale trudnych latach ZNALAZLEM GRALA . Az trudno uwierzyc TEN SWIETY KIELICH PRZYMIERZA ,
          spoczywal w Polsce , ktora z bolem serca opuscilem – poszukujac GO !
          Lezal gleboko zagrzebany w e wnetrzu piaszczystej ZIEMI na malej wiosce – SWIETYM MIEJSCU na o nazwie P O L O N I S Z .
          Jestem szczesliwym znalazca i to Obliguje – rozumiesz ?
          Mam wglad w kronike zdarzen i jestem spokojny o Losy Polski ! Zdarza sie ,ze w pewne sprawy ingeruje ,bo rozpasanie slug Bestii mierzi mnie- ALE – balast grzechow jest gigantyczny i TO co spoleczenstwo spotka – jest aktem SPRAWIEDLIWOSCI Niebios . Zadne wycia potepiencze o Zmilowanie w TYM wypadku nie odniosa skutku.
          Los kazdej najmniejszej ISTOTY zapisany jest w Ksiedze Zycia, losy NARODOW tez ,co do sekundy . JEJ Imie ,choc o tym NIE WIE rowniez jest Zapisane a moje Imie to IRMAN szczesliwy znalazca – znalazca SWIETEGO GRALA z nikomu nieznanego uspionego wsrod piaskow i jezior Polonisza.

          • Maria_st pisze:

            ciekawie napisales, tzn ze mnie to zainteresowalo.
            a mozesz opisac jak wyglada to cos znalazl w piaszczystej ziemi Polonisza?
            Dziekuje za szczera odpowiedz.

          • Ktoś pisze:

            „Dzisiaj wszyscy cytuja brednie, wyssane z fiuta angolskich tworcow tego horroru ”

            – otóż to, tym są te wszystkie „channelingi”, „duchowe książeczki”, „przekazy” z „nieba”, „kody sykstyńskie” i inne ….. ściemą jaka ma w ludziach wzbudzać PRZYZWOLENIE NA ICH MORDOWANIE w interesie tych zjebów.

          • Ktoś pisze:

            „Jestem szczesliwym znalazca i to Obliguje ”

            – a teraz go ZNISZCZ bo zjeby JUŻ CIĘ NAMIERZAJĄ BY CI GO UKRAŚĆ a tobie i rodzinie ODEBRAĆ ŻYCIE.

            Zjeby z pejsatych sekt.

          • Dawid56 pisze:

            Ja bym tez chciał wiedzieć dlaczego ów Graal był schowany w Polsce- czyli kto go tam schował- Templariusze?

          • Ktoś pisze:

            Nie opisuj go, nie podawaj ŻADNYCH SZCZEGÓŁÓW.

            UCIEKAJ….. szkoda życia dla tego kielicha…

          • margo0307 pisze:

            …”kody sykstyńskie” i inne ….. ściemą …”
            __________
            Widzę Ktosiu, że pomalutku odkrywasz swoją przyłbicę i wyłazi z Ciebie… hmm… ziółko…😛
            Skoro jesteś przeciwnikiem Słowian…, to może powiesz – kim tak naprawdę jesteś ?

          • Ktoś pisze:

            Myślę margo iż możesz sobie z siolą podać ręce bo już wam jebie od tych „kodów” …..

            „kod syksyński” ma GÓWNO do rzeczy odnośnie Słowian. A na UROJENIA i FAJTAZJE jakie zwykle zaraz podajesz mam WYJEBANE…. podobnie jak na DOCINKI …..

            Tak więc płyń z niebieską pastylką, rozumu ci ona nie poprawi bo ZERO ZAWSZE BĘDZIE ZEREM ale przynajmniej ulży we zbierających się pod czaszką piardach.

          • siola pisze:

            Margo nie ma co go pytac,sam nick daje juz odpowiedz.A jego slowa pisane to juz szczyt slowianskiej kultury,widac nauczony srac do wanny we wlasnym mieszkaniu a glowe jako wielce uczony w swej kultrze to se umyje w muszli.Sam nie Merkuje ze sam w tylek sobie Kopie jak karzdy pozadny pasozyd.Coz wyzywanie przeklinanie ludzi oczernianie to jest teraz w modzie,Ktos polapal sie tez na tym ze jest tym lepszy im wiekszym hamem jest w tej boskiej klatce.Coz jak sie Ktos myli a ludziska Maja juz dosc oswieconych debili.Sam sobie biedak znamie na sumieniu pali ,potem glupka rznie ze go inni noca napadali.Ja nie uczony nie szkolony a sam juz pojalem ze nie warto walczyc z chorymi slugami gluchego i slepego boga,bo jak widac bog na cudze lasy jak jego oddane fagasy.I czy tu trzeba czlowiekowi kodow Jakis by pojac ze jest calyy czas bogiem szantarzowany.Coz oszczerastwa i obraza innych zdrowia duszy nie przysporzy ,ale po jakims czasie sie odbije tez zdrowiem na ciele.SOS PIEKNA PIESN;PLYNIE SOBIE PRZEZ PRZESTWORZA;CZAS BY PRZYSZLA NAM CI POMOC ALE NIE OD SLEPEGO I GLUCHEGO I PRZY TYM PRZEMADRZALEGO BOGA:
            Wiec Margo Ktosia o nic juz nie pytaj bo nie warto ,kultury proleta nie nauczysz bo u niego to juz dawno nie ma ludzkiej duszy.Coz czasami chodz nie ladnie mozna sie z niego posmiac,bo na placz nad Depem juz za pozno.Prosta Prawda na tym swiecie ,kto imienia swego nie ma tem tez i sumienia w sobie nie ma.Coz ratowac swiat by chcial,ale tu przychodzi pytanie,Czy swiat zechce przez debila byc ratowany?

          • marek pisze:

            „Dzisiaj wszyscy cytuja brednie, wyssane z fiuta angolskich tworcow tego horroru ”…

            Ja też podparłbym ten kierunek poszukiwań – szczęścia i mamony , żeby mi tylko ktoś wytłumaczył co to znaczą te Zjeby …

            m.

          • marek pisze:

            No ja pierniczę , kolejny który nie dostał haloperidolu ….
            m.

        • IRMAN z Polonisza pisze:

          Ktosiu – badz spokojny o Losy SWIETEGO GRALA , pozostanie w TYM miejscu tak jak przed wiekami postanowiono ,Czy sadzisz ,ze mialbym GO wydobyc by zaniesc do Zyda oddajac za zadrukowane zielone papierki ? ON jest BEZCENNY -nie do kupienia -rozumiesz ? Lezac na Poloniszu nadaje ZIEMI swiety Charakter z czego sobie nawet wspolczesni mieszkancy sprawy nie zdaja. Popatrz w Google Maps a zobaczysz dziwna zbierznosc ,bo wiele Miejscowosci ma w nazwach starych odniesienie do BOSKOSCI.
          Swietoslawice ,Boguslawice itd ……..to nie przypadek.

          Nadaje tej wiosce Swiety Charakter i mam zamiar sie TAM wlasnie osiedlic ,dlatego NIECH SPOCZYWA w spokoju promieniujac Biala BOSKA ENERGIA !!!
          A slepe duchowo ciemne sukinsyny ,jak chca GO szukac niech osuszaja torfowiska lub przekopuja zwaly ziemi (teren rozlegly) !
          Posluchaj i poczuj w Ducha tej ZIEMI …… https://www.youtube.com/watch?v=pIACj7_24dw

          • Maria_st pisze:

            Przed chwola na pewnym blogu znalazlam cos o swietym gralu :

            „AKTYWACJA PORTALU 15 grudnia, 2014

            (Dodaj to wirusowo)

            Aktywacja ta spowoduje ogromne zmiany w naszym sektorze Galaktyki. Spowoduje to dalsze zjednoczenie wszystkich przyszłych terminów, i pociągnie to do jeszcze większego dostosowania do Jedności. Energie aktywacji będą przekazywane do naszego układu słonecznego przez asteroidę Chariklo, aktywując GARIL, święty kamień, który następnie będzie aktywować Świętego Graala, święty kielich wykonany z Mołdawit, obecnie w rękach sił Światła Bractwa Gwiazd. Będą one następnie przefiltrowywać te energie bardzo wysokiej wibracji poprzez 144000 aspektów Świętego Graala i wysyłać je do 144.000 członków Zakonu Gwiazdy..”

            https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

        • IRMAN z Polonisza pisze:

          Pokaze Ci COS Mario zdumiewajacego , ale ZNANEGO przodkom naszym , pod nazwa
          Z Y W I C A . Istnienie ZYWICY utrzymywane jest w glebokiej tajemnicy przed ludzmi.
          Anglogady nazwali ten Zywy-INTELIGENTNY olej – BLACK GOO ?
          Czy slyszeliscie cos o TYM cudzie – powertujcie troche ,bo warto -MA CUDOWNE wlasciwosci i Wojna o FALKLANDY z powodu starozytnej Z Y W I C Y byla miedzy GB i Argentyna ! Oczywiscie anglogady chcieli zastosowac TO do zabijania Ludzi i okazalo sie ,ze Z Y W I C A – wykonczyla wszystkich SUKINSYNOW zaangazowanych w Militarny Projekt z Jej zastosowaniem. Co do aktywacji Grala to powiem Ci , ze jest aktywny ,bo sam widzialem . O zywicy mowi obszernie Gosc wiarygodny ,moim zdaniem jak ktos zna niemiecki to warto posluchac …

          A tu wywiad.https://www.youtube.com/watch?v=hdLYX0Tm5ac

          • Maria_st pisze:

            nie wiem co TO jest.
            Niewiele widac.
            Zywica :

            „Żywica – substancja wytwarzana w niektórych roślinach, najczęściej w drzewach, szczególnie iglastych. Znajduje się w specjalnych przestrzeniach międzykomórkowych, lub przewodach żywicznych, i wytwarzana jest przez otaczające je komórki wydzielnicze (żywicorodne). U sosny przewody żywiczne są liczne, długie, biegną wzdłuż pnia i konarów, ponadto połączone są przewodami poprzecznymi, wskutek czego z miejsca uszkodzonego wypływają duże ilości żywicy przez długi czas. Żywica służy do zabezpieczania miejsc będących ranami drzewa. Barwa żywicy zależna jest od gatunku drzewa, z którego została pozyskana (od białej, przezroczystej do szarej)[1]
            Rodzaje żywic

            Niektóre rodzaje żywic:

            balata – z roślin z rodziny sączyńcowatych,
            bursztyn bałtycki, (jantar) – kopalna żywica drzew iglastych[3],
            damara– z drzew rodzaju Shorea,
            gutaperka – z roślin z rodziny sączyńcowatych[3],
            haszysz – wysuszona żywica z kwiatostanów konopi indyjskich[3],
            ladanum – z czystka[4]
            laka – z drzew lakowych,
            mirra – z balsamowca mirry,
            olibanum – z kadzidli
            sandarak – z drzew rodziny cyprysowatych,
            żywica sosny – z sosny, najczęściej sosny zwyczajnej[3].

            z tego co mi sie o uszy obilo to chyba chodzilo o rope naftowa.
            W 1998 roku wokół wysp odkryto złoża ropy naftowej[5]. W 2012 roku wielkość złóż szacowano na 8,3 mld baryłek, choć niektóre szacunki mówią nawet o 60 mld baryłek[6]. Eksploracja złóż rozpoczęła się w 2010 roku[7].

            Roślinność naturalna wysp to: łąki, torfowiska, wrzosowiska, mchy, porosty, brak drzew ”
            wiecej TU:
            http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBywica

            czyzby o ropie wiedziano wczesniej?

          • Maria_st pisze:

            siola kochany odsluchaj ten wyklad i napisz o tym troche chociaz.
            IRMAN z Polonisza……a ja tam kiedys czesto w poblizu przebywałam.
            Mnie ciekawi jak doszedles ze tam jest/znajduje sie gral jesli jest caly czas pod ziemia.
            Piasek tam faktycznie piekny jest…..jak nad morzem.

          • IRMAN z Polonisza pisze:

            Marysiu popelniasz klasyczny blad nie szukajac zrodloslowu – to co podajesz to sa owszem zywice, ale martwe substancje poch. roslinnego A to nazwa …wtorna !
            ZYWICE zawiera kamien z MEKKI a rowniez jak sie domyslam na Wawelu w podziemiach kaplicy Sw. Gerona o ile pamietam. Cos sie zdaje ,ze SPRAWA odzywa poniewaz …..http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Mobilizacja-wojsk-brytyjskich-na-Falklandach-Argentyna-szykuje-inwazje,wid,17384412,wiadomosc.html?ticaid=11490a
            Piszac o ZYWICY nie czytalem ,tej wiadomosci ,ale tu nie moze byc mowy o przypadku.
            Ropa owszem jest ale ropa nie jest KLUCZEM choc dla Angoli wazna oczywiscie.
            Cudowne dzialanie ZYWICY polega na WZROSCIE SWIADOMOSCI i POCZUCIA WSPOLNOTY – to jak Swieta Komunia dla ludzi .

          • Maria_st pisze:

            żywica po rosyjsku, ukrainsku i bialorusku to smola.
            cos tu Lucyfer pisal o smole

          • IRMAN z Polonisza pisze:

            To P O L S K A posiada SWIETEGO GRALA i z J E J serca POLONISZA na pograniczu Kujaw i Wielkopolski Pulsuje BIALA Energia , Co Ruskie Bialorusiny i inni bracia sie od NASZYCH PRAOJCOW – Lachami zwanymi sie nauczyli i co poprzekrecali ,to zupelnie inna sprawa. Faktem stanie sie powtorne ZBRATANIE i powstanie LACHICKIEGO IMPERIUM i co mnie cieszy i duma wielka napawa – STRONA PRZEWODZACA bedziemy MY – Polacy ,po oddzieleniu ZIARNA od plew we wlasnych szeregach. SILY NIEBIOS sa zaangazowane w DZIELO i powroci POLSKA na nalezna POZYCJE wsrod narodow Ziemi.

  16. toja pisze:

    Może to doktryna pana /ni /nie znam/ Mahajany , może to ten temat jak inne skopany , bo sięga on w przeszłość czasów : Pawlaka – Kargula czy Pra maha jany lub innej w ogólnym mroku – nirwany..
    Marku, świetne🙂

  17. toja pisze:

    Ktoś pisze:
    Marzec 21, 2015 o 20:10
    Ta, wszyscy są zajebiści, wszyscy mają racje, a planeta zupełnie niewiedzieć czemu UMIERA.

    nie przejmuj się, nie masz na to wpływu…już nie masz, ja też nie mam…taka kolej rzeczy.

    Z zainteresowaniem czytam pojawiające się tu dyskusje na temat początków „ludzkości”. Niestety obarczone są one jednym fundamentalnym błędem zwanym – DATOWANIE. Cykl Marduka wnosi 3600 lat więc nie ma możliwości by ludzkość pamiętała rzeczy sprzed 2 jego cykli. Może mieć spisane ale skoro KAŻDY JEGO POBYT w bliskości Ziemi to katastrofa dla niej nikłe są też szansę na zachowanie pamiątek spisanych bo potop, bo trzęsienia ziemi, bo zapadliska …. słowem wiele czynników drastycznie zmieniających wygląd krain by coś się dało zachować z czasów poprzednich cykli ……

    bardzo dobrze zacząłeś. reszty nie chcę oceniać bo kompletnie mnie takie chronologie/historie nie interesują. ale początek rewelacja.w nim powiedziałeś co najważniejsze i z czym ja się zgadzam.
    Muki ma zawsze rację na swoim blogu…tym się nie przejmuj.
    pozdrawiam

    • BasiaB pisze:

      ToJa :
      ” nie przejmuj się, nie masz na to wpływu…już nie masz, ja też nie mam…taka kolej rzeczy.”

      Tak jest, bo TO JEST ICH paradygmat, byś tak sądziła.
      Ale tak nie jest.
      Muki jest z innej nacji,a to już w pewien sposób zaczęłam opisywać,jednak większy materiał w tej kwestii mam już przygotowany lecz nie dokończony i gotowy do publikacji.
      Z reszta o Orionie już kiedyś napisałam i zdanie nadal podtrzymuję.

  18. siola pisze:

    Marys skasuj dzisiejszy wpis ,myslalem ze moja dla Basi odpowiedz wczoraj zaginela,wiec nie ma sie co dzis powtarzac bo wpis wczorajszy sie pokazal.

    • BasiaB pisze:

      Moje komentarze,poddawane są moderacji,wiec trzeba czekać na ich zatwierdzenie,dopóki się nie pojawią😀

      Siola – wydaje mi się, że przyszła pora wyjaśnić sobie wiele,dlatego moja odpowiedź będzie długa.
      Mogłabym ją napisać u siebie,lecz moi czytelnicy nie zrozumieją tego komentarza,chociaż…zastanowię czy czy go nie zamieścić u siebie .

      Odniosę się do ostatniej Twojej wypowiedzi.
      ” Z kim budować, chyba nie masz na myśli siebie Basiu. Cóż do odpowiedzi dostawalaś jak mnie u siebie zaczepialas.”

      Siola oczywiście, że nie mam na myśli siebie,bo Cię nie znam i już nigdy z nikim nie wejdę w żadne spółki, wystarczająco dużo ostatnio spotkało mnie przykrych sytuacji.
      Każdy najlepiej niech pracuje dla siebie, a w ten sposób sam sobie zbuduje to czego pragnie.
      Znając programy sterujące większością tutejszych Forumowiczy,wiem, że określą to prymitywnym sloganem nie znając zasad funkcjonowania we Wszechświecie, ani form idiomatycznych .

      Dobrze wiesz jak i większość starych czytelników MŻ , o swoim wielkim wkładzie w prześladowanie mnie każdym swoim postem czy komentarzem,na co nie reagowałam, gdyż nie dość, że sie tym nie interesowałam to po prostu nie czytałam MŻ.
      Jednak za namową Free śledzącej Twoje wpisy co jakiś czas tutaj weszłam, a widząc Twoje kalumnie kierowane we mnie trudno, bym nadstawiała drugi policzek.
      Jeżeli prześledzimy daty Twoich „wystąpień” i moich odpowiedzi,dobrze wiesz w jakie będą proporcje. Tak wiec nie zarzucaj mi zaczepiania Ciebie, gdyż nie interesują mnie takie osoby jak Ty czy inni, bo zajmuję się zupełnie czymś innym.

      „ Coz ja nie pamietam kim bylem co robilem,jedno wiem napewno ze Furiami i Zmorami nikomu nie grozilem.Coz Twoje slowa ze to niby ja po nocach jakas Isabelle ja gwalcil. „

      Nie wiem Siola czy pamiętasz,czy tez nie.
      Natomiast wiem jedno,ze nikomu nie groziłam żadnymi zmorami.
      Co do Isabel – to sprawa się wyjaśniła,co z resztą opisałam u siebie,by nie było wątpliwości jak sprawy stoją .
      Jednak, jeżeli w jakikolwiek sposób umknęła Ci ta wypowiedź to powtórze to jeszcze raz.

      Isabel to Free czyli Ala,pisywała pod tymi nickami. Jeżeli wiadomym jest o zmianie nicka z Free na Alę,gdyż o tym sama napisała i było to jasne,tak nawet ja bardzo długo nie wiedziałam o tym ,że jest to również Isabel.

      Kim jest ta osoba,to już wiem bardzo dobrze i te doświadczenia jak i zdarzenia ostatnich 3 miesięcy spowodowały,że zaczęłam szukać przyczyny zaistniałych sytuacji.
      Wiedza,którą pozyskałam opisałam w ostatnich kilku artykułach .
      Isabel w nocy, kiedy napisała u Was na MŻ swój sławetny, ostatni post ,zadzwoniła do mnie o 5 nad ranem wymuszajac na mnie bym zadzwoniła do Ciebie Siola i przekazała jej słowa,które były groźbami w Twoim kierunku.

      Odmówiłam jej,lecz napisałam w pewnej mierze to o co mnie prosiła u siebie.

      To był moment,kiedy ta osoba trafiła do szpitala,nie będąc w pełni zmysłów. Uważając ja jednak dalej za swoja przyjaciółkę ,starałam się zrozumieć podstawy jej choroby.
      Na nic się to zdało,gdyż tym samym szydło wyszło z worka i jak długo i uparcie walczyłam wraz z innymi osobami o jej powrót do zdrowia, a nawet życie, tak następnie musiałam walczyć o swoje.

      Nie mam takich informacji, byś ją gwałcił, nic mi o tym nie mówiła.
      Natomiast widziała rytuały i obrzędy w których brałeś udział,a że przez ostanie kilka miesięcy nękałeś nas niewybrednymi wypowiedziami,tak więc uznałam, żeś w zmowie z „czarnymi”.

      „ Coz ja w przeciwienstwie do Ciebie nie lubie patrzyc jak na ulicy trupy leza,wole by trupow nie bylo a ludziom oleju w glowie przybylo. „

      Te słowa oznaczają zainteresowanie moimi wypowiedziami na mojej Mistyce, jednak świadczą o całkowitym braku zrozumienia moich słów lub co gorsza mogą świadczyć o celowym wypaczaniu.
      Większość doskonale już wie,że Ziemia zamieszkiwana jest nie tylko przez ludzi ale również przez klony, bioroboty jak i uzurpatorów udających ludzi.

      I to bardzo wyraźnie opisałam w tamtym komentarzu. Nie będę się pochylać z troską nad oprawcami jeżeli w ogóle przyjdzie do takich wydarzeń, w co obecnie już wątpię,gdyż jak kiedyś napisałam…klocek czerwony zaczyna być obracany dupą do białego co spowoduje zupełnie inny przebieg zdarzeń.

      „Dali przykazania ludziom,tylko sami zapomnieli żeby ich przestrzegac. „

      I temu jest poświęcony każdy mój artykuł i wpis. Ilez to razy pisałam, by nie nadstawiać drugiego policzka,bowiem przykazania mają zupełnie inny wymiar ,zostały zakodowane i zaprogramowane ,by uwłaczać godności człowieka. Są IDIOMAMI, z prawdziwym Światłem nie mają nic wspólnego.

      „ Moze czas moj tu na tej ziemi dobiega konca,czasem jak pomysle sobie o tym snie z dziecmi kobietami a potym o Tobie i Tobie w slowach podobnych to mam prawde mowiac stracha ze z nerwami nie wydole. „

      Zastanawiałam się dzisiaj, zanim weszłam tutaj na MŻ. Co Tobą powoduje?
      Jakiż to program uruchomił w Tobie obsesje na mój temat, kto Ci podsyła takie informacje czy obrazy z moim udziałem ?
      Ja już wiem jak to działa,ale na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy tyle napisałam u siebie w tym temacie,a wiem że regularnie czytujesz moją stronkę,więc dziwię się ,że nie odszukałeś odpowiedniej wskazówki do zainteresowania się przyczynami tego stanu rzeczy.

      To Twój problem i sam sobie musisz z tym poradzić.

      Dalej : „Coz ale ja stary wariat co na leb mu bije i jak sama powiedzialaś bo mu seksu brakuje.Ja za seksem to jest Prawda juz nie jestem „

      Jeżeli chodzi o seks, większości znany jest ludziom jako zwykła kopulacja,pociągająca za sobą opłakane skutki .
      O pozyskiwaniu energii seksualnej w jej najbardziej pożądanej formie napisałam już wiele artykułów i komentarzy.
      W wielkim skrócie powtórzę.

      Otóż energia seksualna,jest druga po energii miłości najpotężniejszą forma energii,tym bardziej ,że służy min. powoływaniu do życia, posiada więc w sobie ogromny potencjał mocy stwórczej.
      Tworzenie nowej Istoty.
      Jednak ta wiedza została niecnie wykorzystana przez oponentów Istot Światła w celu służenia im dzięki swojej ogromnej sile oddziaływania.
      Z tego powodu wiem, że ludzie opętani seksem,którym wszystko kręci i kojarzy się wokół „białej chusteczki”są przejęci wraz ze swoimi energiami prze wszeteczne zło, jak to często nazywam.
      Owszem seks jest dla ludzi, po to min został nam dany, lecz prawie w całosci obecnie słuzy ciemnym.
      Trzeba nie lada rozwagi i sporych zabezpieczeń,by energia seksualna powstała w trakcie stosunku dwojga partnerów nie została przechwycona w niecnym celu.
      Wydaje mi się ,ze bardzo niewiele osób potrafi się w tym momencie tak doskonale zabezpieczyć, a właściwie otoczyć ochroną .
      Jak pisałam – słowo bezpieczeństwo jest odwrotnością tego co rozumiemy pod tym słowem.
      Bez → pieczy,czyli bez ochrony.

      Ta energia jest tak bardzo ważna dla nich,gdyż do energii miłości czy miłowania mają dosyć ograniczony dostęp,udaje im się ją „tylko” przechwycić w momentach rytuałów i obrzedów np. KK czy innych wyznań,kiedy to ludzie z otwartym sercem potrzebujący miłości ,wołający o nią dla siebie czy bliskich poddawani są rytualnemu poborowi mocy z centrum jakim jest Serce czyli Dusza.

      Zostałeś Siola ,tak jak wielu naprowadzony na błędny tor myślenia czy to za sprawa inkludów czy indukcji.
      Widać,drzemiący potencjał lecz to wołanie Twojej Duszy o pomoc Ojca – Matki ,wołanie o ratunek.
      Najwięcej złego zadziało się w Egipcie,a jak pisałam nie dość,że okres egipski ciągnął się jak papier toaletowy,to był naznaczony kodami zaczerpnietymi zarówno z Mu jak i Atlantydy.
      I to nie prawda,ze Mu to Atlantyda,to zupełnie 2 różne czasookresy.

      W związku z tym wszystkim czego dowiaduję się ,dowiedziałam się, już bardzo niewiele pisuje na swojej stronie, gdyż więcej tam jak i na każdej tego typu stronie szpiegów służących ciemnym niż innych, którym te informacje mogłyby pomóc w jakikolwiek sposób.
      Opisane to zostało tutaj :
      https://mistykabb.wordpress.com/2015/03/04/mistyka/

      A KrysiaB, wprawdzie w innym temacie podałą taki link,doskonale oddajacy sedno sprawy,nie tyczy on bowiem tylko tematów zdrowotnych :

      Pozdrawiam

      • Ktoś pisze:

        „Isabel to Free czyli Ala,pisywała pod tymi nickami. Jeżeli wiadomym jest o zmianie nicka z Free na Alę,gdyż o tym sama napisała i było to jasne,tak nawet ja bardzo długo nie wiedziałam o tym ,że jest to również Isabel.”

        – hmm, nie wydawała się być Isabel bo jakaś podobna pisze tu i ówdzie iż jest „przyszłą królową” (kto wie może to ta jakiej to wmawiał swego czasu a58) świata i pisze to zupełnie inaczej jak free teraz zwana lucyone (zgadłem nie ?). Ale może jak się „ponapręża” w tych swoich czarowaniach, wszak coś mi brzęczy koło ucha iż chce być jak Rosemary, to może jej się przełącza umysł na jakiegoś umarlaka co go ma w sobie …. Oficjalnie wiem o problemach ze zdrowiem, gluten i te sprawy. A wariacje i świry po kabałowaniu pozostawmy zainteresowanym.

        Mnie za to interesuje co innego – O CO SIĘ POGRYZŁYŚCIE IŻ SIĘ ROZESZŁYŚCIE?

        NIE WIERZE W UDAWANE SKRUCHY. I myślę iż doskonale wiadomo dlaczego.

        I myślę iż prawdziwa jędza jątrząca na inne siedzi wygodnie na alternatywnym blogu szykując kolejny jad na kolejną tam udzielającą się osobe. Ale to nie moja psiapsiułka więc nie będę podawać nicka tej maszkary. W sumie nie widzę powodu pomagac osobie jaka zdradziecko mi wbijała sztylety w plecy.

        Wiadomo chociaż dla kogo Free i Michałek pracuja? Dla której sekty?

        I która z was „wymyśliła” te „laptopowe channelingi” w manowce?

        • Maria_st pisze:

          – hmm, nie wydawała się być Isabel bo jakaś podobna pisze tu i ówdzie iż jest „przyszłą królową” (kto wie może to ta jakiej to wmawiał swego czasu a58) świata i pisze to zupełnie inaczej jak free teraz zwana lucyone (zgadłem nie ?).

          lucyone..znaczy lucyfer?
          Ze co, że to Free?
          Przyszla krolowa..z pisania a58?
          Nie sądze……tamta osoba pisze inaczej.

          „I myślę iż prawdziwa jędza jątrząca na inne siedzi wygodnie na alternatywnym blogu szykując kolejny jad na kolejną tam udzielającą się osobe. Ale to nie moja psiapsiułka więc nie będę podawać nicka tej maszkary.”

          o co w tym chodzi?
          znowu jakies niedomowienia?

          • toja pisze:

            przeczytałam dialog Basi z Siolą i dochodzę do wniosku, że trzeba mi się stąd pomału ewakuować.

          • Ktoś pisze:

            E tam, tak tylko IDEAŁY „przekuwają się” w WYMARZONĄ rzeczywistość.

            Zawsze w panowaniu na CUDZYCH PLECACH.

            To nie jest SZYFR tylko luźne myśli, bo mam w sumie wy..itd.. na te wszystkie pomówienia i ataki jakimi mnie obrzuciły tuż p0 uwaleniu jednego karalucha w walce o tron świata. A że się teraz same żrą…. cóż TAKI JEST TEN ŚWIATEK pełen glizd, karaluchów i innych zjebów rządnych władzy czy FANTÓW od „przodków” bo głosy w głowie nie pochodzą od BOGA ale od innych GLIZD czychających w astralu na zjeba majaczącego o ….. i tak dalej

            A i nie będzie KONTAKTU nim nie UPADNIE…. WSZELKA władza bo zawsze kontakt skończy się miodkiem dla wieprzy i kłamstwami dla gnojonych …. zawsze w imię TOP SECRET czy TAJEMNIC WAGI PAŃSTWOWEJ….. by świniom było swiniej wokoło koryta.

            Najbliższa spodziewana data kontaktu to 2045 jak się już glizdy, karaluchy i inne padalce wzajemnie wybiją o ostatnią sczerstwiała kromkę chleba …. z tej chciwości równej midasowej.

          • siola pisze:

            Czasu szkoda,zdrowia szkoda.
            Tlumaczenie nic nie dalo.
            Walka prowadzi do tego,
            ze sam robisz z siebie upadlego.
            Ale mowiac prawde dasz im rade.
            Prawda jak wsrod ludzi sie rozchodzi,
            zmory w serce gryzie ,glod im grozi.
            Coz to dla nich bozych slug ,
            sumienie czlowiecze jest najwieksza przeszkoda,
            do calkowitygo ludzkosci zniewolenia.
            Wiec nie ufaj ty czlowiecze temu,
            co Ci tutaj gada ,ze Prawda to sprawy prywatne.
            Bo prawde gloszac gonisz zmory i falszywych oskarzycieli.
            Wiec wiec niech sie nikt nie boi prawdy pisac,
            tym pomaga zmory glodzic.
            Coz mowilem dziwna sprawa ze przez Ich ataki noca,
            po jakim czasie poznalem ich wszystkich nazwiska.
            Coz od dluszego czasu po nazwisk ich poznaniu,
            dali jakos spokoj noca.
            Widac cos w tym co A 58 gadal jest.
            Moze ja jeszcze nie wiem z czym to jesc.
            Al jak na ulicy przed Chmielowa ,
            rece swoje w Andrzejowy krzyz na piersi polozylem,
            tos przyszla Chmielowa we snie noca ze ja jej diabla w dom posylal.
            Widac twoja Isabellla z tej samej Boskiej bandy ,
            tez ja teraz strach przed kara pozera.
            Coz bledem bylo przez Podstawska mi smiercia grozic jak sie Ojcowizne sprzeda.
            Coz jest pytanie czy na smierc zasluzyli Ci co falszywym podpisem w mym imieniu ziemie Ojcow sprzedali.
            Coz to sludzy boga co religi nawet ucza,
            Ale we swej pysze Maja poteznego zeza.
            Od zagladania na boki czy ich wszyscy podziwiaja.
            Coz ostrzegal ja co niekturych ,
            ze walczac ze zbojami boga ,
            sam sie powoli zbojem staniesz.
            Ojciec Matka ali i Przodkowie toco mysle Basiu.
            Moze niech Ci Andrzej tu podpowie.
            Ja juz sily nie mam krecic ciagle w Kolo.
            bo powoli zrobie od niechcenia debowa ja ci beczke.
            Coz czas powoli isc do sadu i wypisac sie od katoli,
            ale placic za wypis nie mam zamiaru ,
            bo katole juz dosyc sobie sami nakradli.

          • Ktoś pisze:

            Do powiem jeszcze jedno co koresponduje z najnowszym artykułem bacy na innemedia.

            Ozyrys wiellokrotnie pisała o różnych „eksperymentach na niej” ale sama „też nie jest bez winy. Chodzi mi o czasy z Anatolii jak za podszeptem swojej „służebnicy” wydała CAŁY SWÓJ LUD na zagładę, tych rzeczonych Lulu-a-Melu.

            Ta karma i ta sytuacja własnie dokładnie OD ROKU JEST PONOWNIE ODGRYWANA.

            Z takim samym finałem jak wtedy, jak na razie. Ale to nie mnie powinno zależeć na ZMĄDRZENIU.

            PS.
            Co zaś do „osób” to w Matrixie sa takie scenki jak AGENT …. co robi….. PRZEJMUJE WIZERUNEK … 0dowolnego podmiotu z matrixa.

            To samo obowiązuje w tym świecie dlatego „OCZY KŁAMIĄ Luke” …. i należy ZAUFAĆ MOCY …..

            To tyle z podpowiedzi w ramach dobrego humoru po kolejnym nocnym ataku na mnie kolejnego szaraka zbyt tempego by zrozumieć OCZYWISTE OCZYWISTOŚCI.

            Ale jak mówiłem galaktyka tu, galaktyka tam…. kiedyś stracicie wszelkie kolonie …za swój imbecylizm. A wtedy waszym sponsorom zatańczony zostanie OSTATNI taniec w ich ISTNIENIU.

            PS.
            A siola nadal jest głupi i takim juz umrze … bo nie czyta ze ZROZUMIENIEM TREŚCI.

          • margo0307 pisze:

            ” Do powiem jeszcze jedno co koresponduje z najnowszym artykułem bacy na innemedia.
            Ozyrys wiellokrotnie pisała o różnych „eksperymentach na niej” ale sama „też nie jest bez winy. Chodzi mi o czasy z Anatolii jak za podszeptem swojej „służebnicy” wydała CAŁY SWÓJ LUD na zagładę, tych rzeczonych Lulu-a-Melu…”

            __________________
            Ktosiu wybacz, ale doprawdy głowa boli i trudno czytać te „Twoje rewelacje”…😕
            Wiesz, że gdzieś dzwonią dzwony…, ale niestety nie wiesz gdzie…, a to – czego nie wiesz – dopowiadasz sobie tak, jak Ci wygodnie… i projektujesz swoje chore pomyślunki na innych…
            No po prostu SZOK… !

          • Ktoś pisze:

            Margo, nie jesteś Ozyrys, nie wiesz o czym mówimy więc się nie wciskaj z KULFONEM w sprawy dorosłych.

          • margo0307 pisze:

            ” Margo, nie jesteś Ozyrys, nie wiesz o czym mówimy…”
            _________________
            Oczywiście – nie jestem Ozyrys ale… to tylko Tobie wydaje się, że… wiesz o czym mówisz… 😀

          • siola pisze:

            Ktos lepiej umrzec glupcem ,nizli sluchac Ciebie.
            Bo u Ciebie jak w przedszkolu ,
            ja wam nic nie powiem i zabawki nie dam.
            potem znowu placze ze sie swiat zawali.
            Bo Ktosia nie posluchali.
            Albo li ktos Ktosiowi czegos nie powiedzial.
            Czlowiek sam juz nie wie czy dzieciakowi chustke podac,
            bo jeszcze swym placzem caly swiat zaleje.
            Coz trudno sluchac proleta co na wszystkich i wszystko psioczy,
            uwazajac wszystkich za brzozowe miotly.
            Coz karzdy ma swa zabawe,
            nie szkoda tylko tych co sie ludzka niedola bawia.
            Coz znalem zlodzieja co z motocykla paliwo mi podkradal,
            Biedak juz nie rzyje ,czy poszedl do nieba,tego to ja nie wiem.
            Coz zachcialo sie krasc miedz i biedaka pokopalo i przypieklo jak na roznie.
            Coz to tylko dla przestrogi ,ze kradzine,klamanie,oczernianie i na zlosc robienie czasem Terz zaboli.
            Coz Ktosiu sie nie gniewaj ja tam wole umrzec w swej glupocie.
            Nizli Ciebie sluchac i potem na oczy nakladac pieluche.
            Coz nie trzeba byc tu jasnowidzem by nie widziec ,
            ze Ci wszyscy zbawcy tak wlasciwie sciagaja ludzi w pulapki.
            Dobrze ma ten tylko co rzebrakiem jest ,
            bo rzebrakow to sie pasozydom nie oplaca nawracac.

          • margo0307 pisze:

            „…. LUD … Lulu-a-Melu…”
            __________________________

            Wyszukałam Ktosiu – specjalnie dl Ciebie – poniższy fragment pewnej opowieści…🙂

            „…Rozległ się głośny krzyk tysięcy lelegtorów, miecze uderzały o tarcze, dopełniał się kraczun, w blasku ogni kagańców i dymach kadzielnych, wychodził z krypty na halę Peuki Krak, wsparty na szoszce, przyświecał mu sierp Xiężyca w nowiu, a lud giął przed nim kolano…, Mitra stojąc w świątyni Harawaty, zapalił jedną z swoich pochodni ogień w wielkim kagańcu, dym i skry poprzez komin, wzniosły się ognistoszarym słupem ponad jej dach, rozbrzmiały pieśni wskrzeszenia, kraczun był wielkim świętem w całym państwie Chrobatów, wszędzie na nowiu Xiężyca, przed domami ustawiono stosy ognisk, weselono się, śpiący licarze z kitarami śpiewali pieśni o walce dobrego smoka z uciskim i niewolą, biesiadowano i koliedując Leli Leli Lama, sławiono narodziny płonącego smoka, skacząc przez ognie

            Zapłonął gród upiorów, ci Cydowie co zginęli wcześniej płonęli na jego stosie, a nad nimi unosiła się chorągiew ze znakiem góry, znamieniem Chrobacji, piorunowe oko w trójkącie, z którego wyrastają ku niebu gałęzie drzewa życia, a znawca we wstędze pod trójkątem dostrzegł jeszcze chrobackiego smoka, reszta tuzów moru w nisko snującym się dymie ruszyła szukać śmierci na wały wrogiego obozu…

            Brylant Żmije Oko, miedzy czterema rubinami, na siedmiu perłach leży w błyskotliwym, srebrno diamentowym diademie. A ów słoneczny diadem leży na czerepie Chaściska Władcy Węży ~ Lesta, Boga Antów… „

          • Ktoś pisze:

            I weź tu tłumacz przemądrzałej kurze domowej i świrowi z wariatkowa iż to SŁOWA-KODY z naszych telefonicznych rozmów. I INE WCALE NIE MUSZĄ ODPOWIADAĆ temu co o nich popisano w necie.

          • margo0307 pisze:

            ” I weź tu tłumacz przemądrzałej kurze domowej i świrowi z wariatkowa iż to SŁOWA-KODY z naszych telefonicznych rozmów…”
            _____
            Ignorant Ktosiu, to taki dziwny typek, który nie dość, że nie wie gdzie dzwonią, to jeszcze – jest tak zacietrzewiony, że… jak mu ktoś inny chce pomóc – ten ani myśli posłuchać, a w swojej złości – gotowy jest rzucić się do gardła temu, co go chce wyprowadzić z błędu…😛
            Nasłuchuj Ktosiu, nasłuchuj… A nóż… uda się Tobie coś cennego z tego szumu wyłowić… 😀

          • Maria_st pisze:

            „I weź tu tłumacz przemądrzałej kurze domowej i świrowi z wariatkowa iż to SŁOWA-KODY z naszych telefonicznych rozmów. I INE WCALE NIE MUSZĄ ODPOWIADAĆ temu co o nich popisano w necie.”

            chore slowa……czy cialo chore tez?

          • BasiaB pisze:

            Maryś ,nie wiem kim jest LucyOne,rzadko tutaj zaglądałam,czasami nawet i kilka tygodni nie wchodziłam na MŻ.,także nie wiem czy to kolejna królowa czy nie.
            A Isabele,widziałam jakąś Izabel,ale czy to ta sama ? Nie wiem,Ala ma dar zmiany sposobu pisania ,na wiele form ale mnie się nawet nie chce tym zajmować.
            Kto czytał u mnie ten wie, jak napadli na czytelników i forumowiczy Mistyki ,któregoś wieczoru siadłam, zaczęłam porównywać IP i wyszło szydło z worka.
            Ale..jak to mówi Muki, :
            ” Człowiek mały malutki bądź zły w sobie czasem z natury jest jaki jest. Nie ma sensu walczyć, bo i nie ma naprawdę o co.”

        • BasiaB pisze:

          Nie czytasz uważnie alternatywnego blogu, tam zostało napisane co i jak, oczywiście w sposób zrozumiały dla tych którzy mieli to zrozumieć.
          Mistyka…to ten artykuł🙂
          Dla jakiej sekty ?
          Wiem tylko kto jest ojcem Michała,wiem kim był w Egipcie,wiem kim była Free w tym czasie i to mi na razie wystarczy.
          Jeżeli uważasz,ze kilkanaście osób się myli w sprawie minionych wydarzeń, to trudno.
          Nie muszę udawać skruchy, bo nic nikomu nie zrobiłam.
          A Twój i Sioli odbiór mojej osoby – trudno – nie mam na to wpływu.
          A jak to działa opisałam.

          Natomiast Ktosiu,pomyliłeś Frygijki z bardzo zamierzchłymi czasami.
          Nie mam bladego pojęcia kim jest Lili,natomiast jeżeli w ogóle można w jakikolwiek sposób ufać wizjom,to wg mnie Frygijka czy jak tam się wówczas nazywała ta kraina to zupełnie inne relacje.
          Nie przywiązywałabym się na Twoim miejscu do informacji z netu,one mają niewiele wspólnego z prawdą ,a czasami w ogóle.Czasami mogą służyć za pewną wskazówkę czy drogowskaz,ale to też tylko w pewnym ograniczonym zakresie.
          Historia została jak wiesz napisana zupełnie od nowa przez archiwistów, więc powoływanie się na jej treści są błędem,dokładnie takim samym jak mówienie,że Maryja Dziewica jest,była i będzie i w ogóle to nasza Święta Matka,co jak sam wiesz jest absolutna brednia. Matka – owszem jest ,ale nie ta i nie taka,tak samo jak Ojciec.

  19. siola pisze:

    Dzieki Marys, mysle ze i tak by zle me intencje odczytala.

    • BasiaB pisze:

      Siola mylisz sie, zrozumiałam jak wielkim bagażem niepowodzeń jest obarczony kazdy w kim drzemie jeszcze jakakolwiek częśc Duszy Światła.Siola ,napisałam to ostatnio w kilku komentarzach.
      Oni czerpią z nas pełnymi garściami i dopóki nie odbierzesz od nich nawet najmniejszej cząstki czy fragmentu Twojej Duszy,cząstki energetycznej, bezmaterialnej cząstki krwi,którą zabrano Ci w jakimkolwiek rytuale czy obrządku z Twoim udziałem jako ofiary,dopóty będą Cię namierzać Twoją własną częstotliwością , będą nękać i robić krzywdę podając się za inne osoby, np. za mnie.
      To akurat odkryłam niedawno,kiedy zastanawiałam się jak to jest,ze ja zajmuje się zupełnie innymi sprawami i tematami,a jestem oskarżana o nie wiadomo co ,a jeśli wiadomo to na pewno nie jest to miłe,bo takie właśnie ma być.
      Siola Oni tworzą różnego rodzaju hologramy,a zatwierdzają je [poprzez naciśnięcie „ENTER” dla częstotliwości odpowiadającej danemu hologramowi.
      Takimi sprawami sie zajmuję ,jak to wszystko funkcjonuje, dążąc do uwolnienia siebie i swoich potomnych przeszłych i przyszłych z tego paranoidalnego koła karmy.
      I oni to robią cały czas.
      O hologramach ,które odkryłam 2 lata temu nawet tutaj na MŻ. wspominałam co było przyczynkiem jak zwykle do wyśmiania mnie i wyzłośliwienia się na mnie przez Jestem.
      W związku z tym,ze miniony rok obfitował w zbyt wiele wrażeń, zapomniałam o nich.
      Przypomniałam sobie dopiero pod koniec roku,kiedy Free zachorowała.
      Napisałam to wówczas na naszym Forum i nauczyłam jak robić hologramy.
      Tego wszystkiego nauczyłam byśmy mieli się jak chronić i bronic przed straszliwymi atakami jakimi całe nasze grono było poddawane.
      Ta wiedzę wykorzystał i wykorzystuje do tej pory Biały Wilk/Michał i Ala/Free przeciwko nam.
      Jednak najważniejszym jest posiadana wiedza na ten temat, dlatego cały czas powtarzam jak ważnym jest odzyskanie wiedzy i wspomnień, dzięki temu wiemy jak zapobiegać tego typu uczynkom i możemy dowiedzieć się jak to wszystko zostało skonstruowane.
      Piramidy tych konstrukcji są olbrzymie,mają po kilkanaście odnóg i korytarzy.
      Tak jak powtarzam : oni nic nie robią tylko w jednym celu,bo to zbytek energii,która tak usilnie dzięki nam pozyskują .
      Każda konstrukcja ma kilkanaście znaczeń. Jednak wystarczy dojść do jednego,a kolejne drzwi się otwierają mimo bardzo przemyślnych zabezpieczeń,ale to w końcu nasza inteligencja skradziona nam pozwala im to konstruować,więc jak nasza to i my potrafimy to zidentyfikować.

      • Ktoś pisze:

        „To akurat odkryłam niedawno,kiedy zastanawiałam się jak to jest,ze ja zajmuje się zupełnie innymi sprawami i tematami,a jestem oskarżana o nie wiadomo co ,a jeśli wiadomo to na pewno nie jest to miłe,bo takie właśnie ma być.”

        – OSACZANIE, SZCZUCIE, i ZAGRYZANIE.

        Ta strategia wymaga współpracującej ze sobą SFORY jakiej część udaje oddaną „chusteczkę”.

        I takimi strategiami się NISZCZY inicjatywy jakie mogłyby NADGRYŹĆ matrix bo się na się nawzajem JUDZI i SZCZUJE czcłonków ZBYT TĘPYCH by ODRZUCAĆ to co im Bestia SZEPCZE do ucha.

        Cóż „miałeś chamie złoty róg…… a teraz masz ból w …… tyłku….”

        • BasiaB pisze:

          No i to racja Ktosiu,mimo jak zwykle niewybrednego języka,no ale cóż.Czytałam Twój tekst u Mukiego,jak się postarasz potrafisz napisać zgrabnie, mimo że Muki co do meritum ma odmienne zdanie.

          • Ktoś pisze:

            Tak, wiem, „syndrom szoku” go trafił. Niestety wiem co piszę a on do tego samego dojdzie za kilka miesięcy jak cichcem podrepcze i pocmoka w tych swoich pozerskich wpisikach.

            Ma zaczyn do poskładania „wiedzy” w kupę. Co z nim zrobi jego sprawa.

      • margo0307 pisze:

        „…zrozumiałam jak wielkim bagażem niepowodzeń jest obarczony kazdy w kim drzemie jeszcze jakakolwiek częśc Duszy Światła…”
        ________
        Obarczeni bagażem niepowodzeń… Ciekawe dlaczego ? 😛
        Część Duszy…, Iskierka…, Płomyk…
        Ano drzemie w nas Basiu, drzemie…, wszak nasze imię Laszków, Popielidów, Rusów od popiołów i sadzy… byliśmy ludem płonących wód ~ rzek ognia…

        Obarczeni bagażem niepowodzeń… Ciekawe dlaczego ? 😛
        Czy pamiętasz wiedzę, jaką dzielił się z nami niegdyś Lem ?

        „…Lile …płomyki ~ igraszki…
        Moje zAgnieWanie, ogniem zWanie
        SpoWicie ogniem, ogniem opętanie
        Tleli leli za płonęli, lelila lelila
        Płonie niebo, płoną wody, płonę ja.
        Płoną głazy, krzyczą głazy, śpiewam ja.
        Spopielone ziemie, spopielone księgi
        Spopielone plemię, roztrzaskane kręgi
        Tlelila lelila z Agnie Wane ziemie
        zAtliła się Atra, płonie dusza ma.
        Rarog Leleg Hari’Tuz Płomień Głazu…”

        • BasiaB pisze:

          Margo,wybacz ale mnie tego nie napisał lecz dziś wiem,ze w wielu sprawach miał rację,jednak zdania o nim nie zmienię,bo ma ku temu swoje powody.
          A o bagażu niepowodzeń i jego przyczynach, tak jak wspomniałam w 2 części.
          Jak widać z tego wiersza,nie pomyliłam się co do Ogni,ale nie tak miało być,zaczęli sie nimi posługiwać nie Ci co powinni i nie tak jak powinni.

          • margo0307 pisze:

            „…Jak widać z tego wiersza,nie pomyliłam się co do Ogni,ale nie tak miało być,zaczęli sie nimi posługiwać nie Ci co powinni i nie tak jak powinni.”
            ______
            No tak, może i… nie tak miało być , ale… zdarzyło się tak, jak się zdarzyło…
            Tyle tylko, że nikt, niczym ani nikim nie zaczął się posługiwać…, każdy sam – dokładnie tak, jak i dzisiaj – dokonywał i dokonuje swoich własnych wyborów i sam za nie ponosi odpowiedzialność, ponieważ każdy z nas – sam za siebie i swoje własne poczynania odpowiada, a zrzucanie winy za swoje poczynania na barki innych…, i nie ważne – czy będą to inni ludzie, demony czy jakieś inne stwory… – jest robieniem z samego siebie ofiary, dzięki czemu łatwo przychodzi nam samych siebie rozgrzeszyć…
            Jakie to proste i wygodne prawda ? – to nie ja – to on / ona winna…

            Zapominamy jednak, że to my sami tworzymy swoją Rzeczy Istność… w każdej sekundzie naszego życia i sami też doświadczamy skutków tej naszej „radosnej” twórczości…😉
            Dzieje się tak, ponieważ nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że w każdym z nas jest niewyobrażalna siła, którą – jeśli zechcemy – możemy obudzić, wystarczy sobie tylko uświadomić, że w świecie nie ma nic paranormalnego poza… naszym ograniczonym rozumieniem Natury…
            Większość też z nas, nie posiada niesty świadomości, że wpuszczając w siebie i przyjmując cudze programy powodujemy, że nasz UMYSŁ – ten książę kłamstwa – zaczyna je „mielić” i obrabiać tak długo, aż stają się one naszymi programami, poprzez które zaczynamy postrzegać Rzeczy Istność – to jest jak WIRUS…

            Był taki czas Basiu, kiedy radziłam Tobie z serca – odseparowanie się od pewnej osoby i jego chorych programów i projekcji…, które z taką przyjemnością zaszczepia u innych… pamiętasz ?
            Nie posłuchałaś…, zapragnęłaś sama przekonać się „na własnej skórze”… 😕
            Basiu, przypomnij sobie proszę końcówkę roku 2012 i początki 2013… – sposób swojego myślenia i pojmowania otaczającej Ciebie Rzeczy Istności…
            Czy w tamtym czasie miałaś takie postrzeganie jak dzisiaj ?
            Ja wiem, że nie…
            Co więc się takiego stało, że nastąpiła taka diametralna zmiana w Twoim rozumieniu otaczającej Cię Rzeczy Istności ?

            Człowiek jest jedynym stworzeniem, które nie chce być tym, kim jest.
            (Albert Camus)

          • BasiaB pisze:

            Margo :
            ” Tyle tylko, że nikt, niczym ani nikim nie zaczął się posługiwać…, każdy sam – dokładnie tak, jak i dzisiaj – dokonywał i dokonuje swoich własnych wyborów i sam za nie ponosi odpowiedzialność, ponieważ każdy z nas – sam za siebie i swoje własne poczynania odpowiada ”

            Niestety nie Margo, nikt sam nie dokonuje swoich wyborów.
            To jest mit i program,natomiast prawda jest,że ponosi za to odpowiedzialność,bo tak ma wg założeń działać prawo karmy,które jest prawem sprzecznym z natura Wszechświata,gdyz nie ma możliwości odpowiadania za błędy dokonane na czyjeś zlecenie.
            Tak to działa.
            Z tego powodu cały czas szukam przyczyn takich programów i aspektów ,a nie przyczyn wydarzeń będących tylko już następstwem.
            A dlaczego min.. tak się dzieje opisałam w wielu artykułach,a ostatnio w telegonii część I i II-ga
            Nikt nie ma wolnej woli i jest to Para-dyg-Mat.
            Z tego również powodu nie czytuję żadnych pism,bo jak napisałam zbyt długo już funkcjonują, by do tej pory nie zostały zakodowane.I mimo czytania słów wydających się być balsamem na naszą Duszę ,są bajką z powodu implementacji przekodowanych znaczeń.

          • BasiaB pisze:

            Poza tym – zdanie …nie tak miało być dotyczyło osób,które dowiedziawszy się o mocy Ognia zaczęły je wykorzystywać sprzecznie z ich przeznaczeniem,a na dodatek zakodowały je po swojemu.
            Obecnie Ognie zamiast pomagać szkodzą,gdyż zamrażają,maja odwrotne właściwości służące czarcim stworom z Hellu rodem.
            Pisałam Hel i os –> słońce.
            Czarcie byty w oparciu o ten słoneczny Ogień jakim jest Hel i os utworzyły Hell o zupełnie innym znaczeniu ,a opisałam to w art.
            https://mistykabb.wordpress.com/2014/08/07/pieklo-miasto-demonow-wojny/

  20. Dawid56 pisze:

    Co to jest Dusza Światła.Czy jest to niewinna dziecięca Dusza , czy dusza dojrzała po wielu inkarnacjach – stara dusza która jest lekka niczym promień świetlny?

    • BasiaB pisze:

      Weszłam sobie teraz popatrzeć na nowe wpisy,a tu jak w ulu na mój temat,każdy wie lepiej ode mnie,bo każdy sądzi po sobie.
      Nie wiecie co się podziało, pisać nie będę, bo i tak jak zwykle zostanie to źle zrozumiane.

      Natomiast dziękuję Ci Dawidzie,wiesz za co🙂
      Wytłumaczę co to jest Dusza Światła.
      Ani jedno Dawidzie,ani drugie.
      To Prawdziwa Dusza ,nie jej repliki czy konglomeraty.
      To wzorzec wzorców,który jest łakomym kaskiem dla…wiadomo kogo,opublikowałam teraz ciąg dalszy telegonii i tam jest to wyjaśnione.

    • marek pisze:

      Tlelila lelila z Agnie Wane ziemie

      Dziewczyny , Madam , Panie wyhamujcie przynajmniej z stosowaniem poezji / i to takich lotów / w tych jakże znaczących dialogach , bo mnie sprowokujecie do stworzenia wiersza od którego ten wirtual spłonie….
      groźba niekaralna -bo niewykonalna , ale wstyd realny .
      m.

  21. margo0307 pisze:

    ” Co to jest Dusza Światła…”
    _______
    Istoty Światła… i ich Bliźniacze Płomienie… – Istoty Mroku… 🙂
    https://margo0307.files.wordpress.com/2013/12/piekc582o-i-niebo2.jpg?w=281&h=300

  22. margo0307 pisze:

    ” Margo nie ma co go pytac,sam nick daje juz odpowiedz.
    A jego slowa pisane to juz szczyt slowianskiej kultury…
    Ktos polapal sie tez na tym ze jest tym lepszy im wiekszym hamem jest w tej boskiej klatce…
    Sam sobie biedak znamie na sumieniu pali…”

    ______
    Siolu, moje pytanie do Ktosia było pytaniem czysto retorycznym – wiem kim Ktoś jest…
    Jego nienawiść do ludzi, a w szczególności do Słowian, którą… maskuje – świadczy sama za siebie…, dokładnie tak samo jak – jego słowa pisane – przepełnione jadem nienawiści…
    No, ale z jego wypowiedzi widać wyraźnie, że nie tylko wierzy w te swoje „bajki” – czyli własne projekcje chorego umysłu na temat innych, ale nawet do tych projekcji dopasowuje słowa pisane przez innych, tak nimi manipulując – aby wyszło zgodnie z tymi jego projekcjami…, bo nienawiść, która go przepełnia – kompletnie go już zaślepiła…😕
    Ale to… jego wybór…

    • marek pisze:

      ale nawet do tych projekcji dopasowuje słowa pisane przez innych …. i za to mu cześć i chwała , a nawet się trzeba tego od niego uczyć …

      amen.

      • Maria_st pisze:

        witam
        Marku ostatnio miales horror sen.
        Ja dzis też, w sumie to zadałam pytanie odnośnie –co dalej , dotyczace ludzi.
        No i mam sen…..ciemno jakby pozny wieczór a moze noc…..i nas atakuja….nikt sie nie spodziewał ze bedzie wojna… nowa sytuacja…zagrozenie.
        To było takie realne, ale mam nadzieje ze tylko ostrzezenie .

        • marek pisze:

          Ty masz wtyczkę , ja mam wtyczkę , ona , ono i tamten na tej stronie – też mają wtyczki – ważne nauczyć się to zlewać i nie gadać tego co w nas programują , tylko kierować się rozsądkiem i żyć własnymi marzeniami .
          m.

          • margo0307 pisze:

            ” Ty masz wtyczkę , ja mam wtyczkę , ona , ono i…”
            _____
            Bądź uprzejmy i… nie projektuj na mnie swoich własnych sprzeczności i walki, którą sam w sobie toczysz – Oki ?
            Co zaś do… „wtyczki” – jak to określasz – można sobie z nią poradzić… jeśli się wie, gdzie „taka wtyczka” istnieje…
            Tyle tylko, że istnieje ona tam, gdzie nikt nie chce jej szukać… i szuka w niewłaściwym miejscu…, bo szuka jej poza sobą, a ona znajduje się… w każdym z nas – w naszym własnym… umyśle 😛

          • BasiaB pisze:

            Margo wszystko dobrze do momentu : ” w naszym własnym… umyśle”
            To już końcowy etap transformacji danych do naszego umysłu.
            Wcześniej te wtyczki są dosłownie wszędzie,w każdej komórce, najdrobniejszym mikroatomie, który do nas należy.

          • Maria_st pisze:

            ważne nauczyć się to zlewać i nie gadać tego co w nas programują”

            boisz się sam siebie Marku?
            podswiadomość–pisałes o niej a tu dajesz wtyczki?

      • margo0307 pisze:

        „…i za to mu cześć i chwała , a nawet się trzeba tego od niego uczyć …”
        ______
        Jak widać – niezwykle pojętny z Ciebie uczeń…, a i też… chętny…
        Smutne to… 😕

        • marek pisze:

          A moja kochana Małgosia , to z tego smutku i troski już nawet markowych żartów i uszczypliwości nie dostrzega .
          A może to zbyt markowe żarty.i z zapachem nieobyta.
          a temat podświadomości – czeka ….
          m.

        • marek pisze:

          boisz się sam siebie Marku?
          podswiadomość–pisałes o niej a tu dajesz wtyczki?

          Tak Marysiu – tylko nie tak jak to Ty interpretujesz .
          Od zawsze stosuję się do zasady : bać to się mogę jedynie siebie samego , kto myśli , ten skorzysta…
          m.

          • marek pisze:

            margo0307 pisze:
            Marzec 24, 2015 o 10:23

            ” Ty masz wtyczkę , ja mam wtyczkę , ona , ono i…”

            Małgosiu , czyżby zasada uderz w stół , a nożyce… przecież ja Ciebie nie wymieniłem , a Ty zaraz na mnie , a ja tak cichutko się przypomnę , gniazdka i wtyczki są w podświadomości , ale poprosiłaś – poczekaj , więc czekając obczytałem to co delikatnie określając można nazwać KABARET odwalany na MŻ . I czekam na hasło – no już można marek .
            A piórko Ci się podoba ….
            m.

          • Maria_st pisze:

            Rozumiem, a tym bardziej wiec nie rozumie tego cos napisał o wtyczkach…bo co nas programuje –jesli nie my sami siebie?
            Jesli cos podswiadomosc przekazuje to w jakims celu.

      • BasiaB pisze:

        Marek ” i za to mu cześć i chwała , a nawet się trzeba tego od niego uczyć …”
        Jeżeli brać pod uwagę fraternizowanie się z nimi, by być jak oni….to tak.
        Jeżeli jednak mamy inne priorytety to ważniejszym jest umiejętność dostrzeżenia tego, zidentyfikowania, a wówczas możemy to umiejętnie wykorzystać.
        Akurat słowa Margo :
        ” do tych projekcji dopasowuje słowa pisane przez innych, tak nimi manipulując – aby wyszło zgodnie z tymi jego projekcjami…”
        korelują ze mną,więc zgadzam się z nimi, ale czyż nie większość tak ma ?
        Najważniejszym jest umiejętność wychwycenie tego.

        • marek pisze:

          Basiu , ta odpowiedź jest również dla Ciebie .

          marek pisze:
          Marzec 24, 2015 o 10:08

          A moja kochana Małgosia , to z tego smutku i troski już nawet markowych żartów i uszczypliwości nie dostrzega .
          A może to zbyt markowe żarty.i z zapachem nieobyta.
          a temat podświadomości – czeka ….
          m.

          • BasiaB pisze:

            Widzisz Marku w necie żarty oprawia się znaczkami np filuternego uśmiechu. Inaczej nie znając Ciebie przyjmuję ten zapis takim jakim on jest w myśl zasady, że żartem przekazujemy ukrytą prawdę.

          • marek pisze:

            BasiaB pisze:
            Marzec 24, 2015 o 13:08

            Widzisz Marku w necie żarty oprawia się znaczkami np filuternego uśmiechu. Inaczej nie znając Ciebie przyjmuję ten zapis takim jakim on jest w myśl zasady, że żartem przekazujemy ukrytą prawdę.

            Znaczki w necie są celowo propagowane w celu szerzenia programu wymóżdżania jego użytkowników , to jest przekierowywanie w kierunku posługiwania się najprymitywniejszymi formami komunikacji : powrót do komunikacji w zakresie odruchów Pawłowa ,
            Kto ma rozum -niech obali .
            m.

    • Ktoś pisze:

      „Jego nienawiść do ludzi, a w szczególności do Słowian, którą… maskuje ”

      – znowu kłamstwami i pomówieniami z rękawa sypiesz, jak dzi(e)w(icz)ka kochankami czy polityk łapówkami jakie wziął w karierze.

      Słowianami, w pierwotnym znaczeniu żadne glizdy, pizdy czy karaluchy nie były bo mieli oni coś czego takim pomawiającym innych o zło kanaliom jak ty brakuje – HONOR.

      To z czym walczę to z podszywaniem się pod Słowian zapatrzonych w anglosaksońskie brednie pizd wmawiającym innym iż „te mordy jakie czynią na nich żydzi od tysiącleci to dla „DOBRA SŁOWIAN i (sic !!) ICH ROZWOJU” co jak sprzedajna szmata im wmawiasz w ramach „swojej” „antenkowej” „wiedzy duchowej”.

      Niestety nie taka jest prawda. Nie po to powstali.

      Ale doskonale wiem, iż przepowiednia o „odradzającej się Polsce mającej rządzić światem” sprzedawczyków jak ty pali niemożebnym cierpieniem. I w ramach WOJNY IDEOLOGICZNEJ będą wmawiać Słowianom KAŻDĄ KALUMNIĘ byle tylko zachować obecne STATUS QUO i własny wyzysk nad innymi.

      • marek pisze:

        a mnie to wsio rawno kto będzie rządził , byle mi pozwolił handlować , plotki roznosić i po nocy mnie nie podmacywał .
        syn amona
        sedes z ebonitu .

        • Ktoś pisze:

          Wiesz, z tym może być PROBLEM

          bo zydzi zamierzają na świecie ZOSTAWIĆ TYLKO SIEBIE i ze 200-300 milionów usługujących im niewolników.

          Ty jako wiekowy masz nikłe szanse załapania się na obrożę ale taka margo zażarcie o nią walczy wesoło medając ogonem i śliniąc się na widok anglikańskiej kości. Po trupach i kłamstwach do ….

          • margo0307 pisze:

            „…ale taka margo wesoło medając ogonem..”
            _____
            Oj Ktosiu, Ktosiu… wiesz…, coś jest w tym co napisałeś…, ale… nie obchodzi mnie czy mnie lubisz…, lepiej więc nie podążaj za mną bo się zgubisz…😀

            Zadedykuję coś specjalnie dla Ciebie😛

            Traktuję życie jak przygodę
            W której złe i dobre spotkać mogę
            I radzę Tobie:
            Kiedy w życiu na przeszkodę natrafisz
            Choć ogonem jak ja machać nie potrafisz
            Machnij ręką i naprzód idź wytrwale
            A tak postępując – szczęśliwy będziesz stale

          • Maria_st pisze:

            „Wiesz, z tym może być PROBLEM

            bo zydzi zamierzają na świecie ZOSTAWIĆ TYLKO SIEBIE i ze 200-300 milionów usługujących im niewolników.

            Ty jako wiekowy masz nikłe szanse załapania się na obrożę ale taka margo zażarcie o nią walczy wesoło medając ogonem i śliniąc się na widok anglikańskiej kości. Po trupach i kłamstwach do ….”

            Ktoś jeśli Ty masz takie rozeznanie—jak wyzej piszesz….to nie dziwie sie ze mamy jak mamy……
            Jeden wielki CHAOS……
            Ja juz pisałam–nie chciałabym życ w świecie KTOSIÓW……

          • Ktoś pisze:

            Od jakiegoś tygodnia, od 2 dnia kiedy Putin „znikł” postrzelony po ZAMACHU na niego świat mógłby JUŻ NIE ISTNIEĆ w wyniku SPISKU tak tu wychwalanych żydków bo planowali ZNUKOWAĆ pozbawioną przywództwa Rosję. I tylko odważna i rozumna postawa oficer amerykańskiej armii jaka NIE WYDAŁA KODÓW STARTOWYCH DO NUKÓW uratowała świat przed zagładą spowodowaną ŻYDOWSKIM OBŁĄKANIEM gloryfikowanym tutaj przez rózne „uduchowione istoty” jakim „dobrze w tym świecie wyzysku”.

            Tę oficer zwolniono z wojska a tu pronazistowskie mendy jak harpie rzucają się na każdego kto chce żyć w ŚWIECIE WOLNYM ANGLO-ŻYDOWSKIEGO ZAKŁAMANIA, WYZYSKU CZY LICHWY.

            To jest ŚWIAT ZA OKNEM zakłamywany i przykrywany „buziaczkami” judaszowskich mend mających ŻYWOTNY INTERES w jego trwaniu i w panujacym w nim WYZYSKU mimo iż jak płaczące krokodyle „tak nad nim publicznie boleją. i ślą te „całuski” i „buziaczki” na prawo i lewo.

            Skąd wiesz jaki byłby mój jak NIGDY NIE MÓWIŁEM JAKI MA BYĆ? Kolejna PROJEKCJA by się poczuć fajniejsza i lepsza w TYM świecie?

          • Maria_st pisze:

            Skąd wiesz jaki byłby mój jak NIGDY NIE MÓWIŁEM JAKI MA BYĆ? Kolejna PROJEKCJA by się poczuć fajniejsza i lepsza w TYM świecie?”

            SAM to projektujesz INNYM, ja tylko ukazuje Twoj styl myslenia.

        • Maria_st pisze:

          Marku jeszcze chcesz by Cie podmacywano—bo jesli to czujesz tzn ze sam sie macasz ha ha ha
          syn a–MONA

          • marek pisze:

            I tak zaistniał odłam MACANTASU w kościele MA – MONA .
            m.
            p.s. szerokiej drogi Marysiu , w szerzeniu śmiechu ….

  23. margo0307 pisze:

    ” Niestety nie Margo, nikt sam nie dokonuje swoich wyborów.
    To jest mit i program…”

    _____
    Basiu, zauważ proszę, że… nasze wzajemne interpretacje tego „dylematu”… też można jak najbardziej określić – dokonywaniem przez Ciebie i przeze mnie wyboru
    Ty wybierasz, że: ” ..prawo karmy… jest prawem sprzecznym z naturą Wszechświata..
    Ja wybieram że: prawo karmy jest naturalną konsekwencją wynikającą z natury wszechświata…

    Załóżmy na chwilę taką sytuację…
    Mówię do Ciebie:
    Basiu mój mąż to drań i chcę się z nim rozwieść, ale… tak – „by wina bezspornie leżała po jego stronie…”, czy możesz mi w tym pomóc i np… uwieźć go „, a ja z ukrycia nagram całe zdarzenie, sfotografuję to i będę miała „niezbity dowód” przeciwko niemu…

    Kto Twoim zdaniem – ponosi winę, a co za tym idzie – także i konsekwencje wynikające z tak perfidnego postępowania ?

    • BasiaB pisze:

      Jeżeli wiem jakie Tobą kierują pobudki, mam pełna świadomość Twojego perfidnego planu i przystaje na to to jestem tak samo winna jak i Ty.
      Natomiast ludzie nie mają takich wyborów, w większości są zupełnie nieświadomi zarówno przyczyn jak i konsekwencji takiego zdarzenia,poprzez wyautowanie ich świadomości i wiedzy.Zabrano nam możliwość prawidłowej oceny wydarzeń,poprze te wszystkie pułapki jakimi min. jest telegonia,zresztą jak jest ich wiele to co rusz opisuję na Mistyce, gdyż co jakiś czas odkrywam kolejną.

      Jednak przykład postępowania dałaś znakomity.
      W ten sposób bowiem Margo postępują Ci „Oni” .
      „Oni” mają wiedzę i świadomość, im pamięć i wspomnienia oraz dostęp do właściwej wiedzy nie szwankuje, bo to ich zagrabione nam narzędzie przeciwko nam samym.

      • margo0307 pisze:

        ” Jeżeli wiem jakie Tobą kierują pobudki, mam pełna świadomość Twojego perfidnego planu i przystaje na to to jestem tak samo winna jak i Ty…”
        ______
        Dokładnie Basiu – obie ponosimy odpowiedzialność za tak perfidne postępowanie…, i to nawet wówczas, kiedy nie masz świadomości mojego paskudnego planu…🙂

  24. marek pisze:

    dużymi literami w tak naprawdę małej sprawie .

    ŚWIAT PRZYRODY UCZY ,ŻE WSZYSTKO ZMIERZA DO PERFEKCJI POPRZEZ REDUKCJĘ NADMIARU W MIEJSCE UNIWERSALNOŚCI .

    WIELORĘKIE , WIELONOŻNE I WIELOGŁOWE STWORY Z NASZEJ RELIGIJNEJ I NIE TYLKO SCHEDY JUŻ NIE ŻYJĄ .

    OBECNIE NALEŻY WSZYSTKICH BOŻKÓW I ODŻYWAJĄCE TRUCHŁA WRZUCIĆ DO HISTORYCZNEGO SRACZA I SPUŚCIĆ PO NICH WODĘ .

    ZAWSZE NA WIERZCHU – BRZYTWA OCKHAMA , A WTEDY MOŻNA POROZMAWIAĆ I NIE GUBIĆ TEMATU , A NIE ROZGLĄDAĆ SIĘ ZA HALOPERIDOLEM – CZY DLA NIEKTÓRYCH CZYMŚ KONKRETNIEJSZYM TYPU – FENAKTIL .

    farmaceuta
    filozof amator.

    • BasiaB pisze:

      Kiedyś tek tak zaczynałam i do tego podchodziłam.
      Niestety Marku tak to nie działa i nie daje efektów większych niż krótka chwila radości z powodu ułudy wyzwolenia.

      Ale jak tylko zabierzesz się do pracy i perfekcyjnie każdego bożka i każde truchło będziesz systematycznie odsyłał gdzie jego miejsce to masz pewne szanse.
      Uczulam jednakże każde z nich musi być bardzo precyzyjnie nazwane,robiąc to hurtem nie wywalisz żadnego, gdyż w kupie siła i to jest prawda.
      Dobrze byłoby również wiedzieć i to bardzo dokładnie gdzie należy tych drani odesłać,by czasem nie spuścić sobie ich na głowę.
      Powodzenia😀
      a tak a’propos gdyby to było takie proste dawno byliby pozamiatani,a tak nie jest,bo takie działania tylko napędzają im koniunkturę . To jest bardzo zawiłe,bo stworzono ze wszystkiego co miało nam służyć czarcie dublety,wszystko jest powielone zupełnie na opak.

  25. siola pisze:

    Coz nie martwcie sie ja bylem dzis w Detmoldzie.Zlorzylem odwolanie bo tylko 30 procent inwalidztwa przyznali.Widac jeszcze jest za malo jak bez laski nie mozesz chodzic i z kolan bez oparcia nie powstaniesz.Co ciekawe ten co odbieral Ruda sie nazywal,troche glupio sie odezwal ,”Czy mi sie w niemcach nie podoba”:Powiedzialem ze to nie ma u mnie takiego znow znaczenia bo klamstwo ma wiecej racji po obu stronach,tylko moze w Polsce bylo by o tyle gorzej bo to Oni samobojow tworza i moze byl bym juz calkiem gdzie indziej.Wiec tak naprawde moi mili nie ma co wariowac,bo jak prawde powiesz to Cie glupio strasza.Coz ja strachow sie nie boje,chodz to siedza po calej europie,mam nadzieje ze naprawde karzdy z nich za swe klamstewka i straszonka zaplate dostanie.Coz smieszne ale tez prawdziwe,ze co drugi z urzednikow ma w niemczech polskie nazwisko.Coz jak se przypomne jak mi kiedys w Detmoldzie jeden z nich powiedzial ze lepiej bedzie jak zmienie nazwisko,coz ja prawde mowic sie nauczyl i nie widze sensu bym ubranko musial zmieniac.Zreszta w calej tej zabawie i tak nazwisko ni po polsku ni po niemiecku w orginale jest pisane.Chm a tak sobie mysle teraz, moze ja po czesci takrze Strachem jestem ,tyle tylko ze nikogo glupotami po nocach nie strasze.

  26. toja pisze:

    … a ja z ukrycia nagram całe zdarzenie, sfotografuję to i będę miała „niezbity dowód” przeciwko niemu…
    Margo, czy nie należałoby najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie :
    dlaczego chcemy mieć „niezbity dowód”, dlaczego nie możemy sobie bez niego poradzić?
    dlaczego musimy się tak brzydko chwytać…rozumiem, że chodzi o odzyskanie wolności z pozostawieniem korzyści dla siebie, wolności którą utraciliśmy legalizując związek małżeński czy inny udokumentowany. może więc problemem jest prawo stanowione/narzucone nam?

    • Ktoś pisze:

      „że chodzi o odzyskanie wolności z pozostawieniem korzyści dla siebie”

      – „wolność” możesz odzyskać ODCHODZĄC ale ….

      chodzi przecież ZAWSZE o „z pozostawieniem korzyści dla siebie”

      ale ponieważ SUMIENIE PIECZE to się wmawia innym swoją WINĘ….. tu w przykładzie wkręca męża w SPISEK mający GO OKRAŚĆ Z DOROBKU ZYCIA mimo iz to NIE ON jest winny rozpadu zwiazku.

      Reszta to pierdolenie by być „fajniejszą od innych” jakie odchodzą nie okradając ….. tych FRAJEREK dla takich margo….

    • margo0307 pisze:

      „…dlaczego chcemy mieć „niezbity dowód”…”
      _____
      Toja, podałam – jeden z miliona – przykładów odzwierciedlający sposób rozumowania i niestety postępowania co niektórych ludzi, którzy postępując w sposób perfidny – nie chcą się do tego za nic w świecie przyznać… 😕
      Przykład przeze mnie przytoczony, jest przykładem sytuacji, która miała miejsce w moim życiu kilkanaście lat temu, kiedy to moja koleżanka poprosiła mnie bym w taki właśnie sposób „pomogła” jej w… rozstaniu z jej mężem…, a ponieważ odmówiłam… – przestała być moją koleżanką i… się na mnie obraziła…😕
      Rozumiesz Toja, co chcę wyrazić ?, nie dość, że sama postąpiła niewłaściwie, to jeszcze namawiała mnie – bym w tym niewłaściwym postępowaniu – jej dopomogła, a kiedy nie uzyskała ode mnie aprobaty… po prostu się obraziła, uznając mnie na dokładkę za wroga i naopowiadała różnych niestworzonych rzeczy na mój temat, do naszych wspólnych znajomych…
      Tego rodzaju przykładów są niestety setki…
      Podobne doświadczenie było moim udziałem pod koniec ub. roku, w wyniku którego odeszłam z pracy… Mogłam się obronić i powiedzieć co wiedziałam na ten temat…, jednak nie zrobiłam tego ponieważ doszłam do wniosku, że to co zadziewa się w naszej Rzeczy Istności ma swój cel…, i nie dzieje się bez powodu…
      Dzisiaj mogę powiedzieć, że podjęłam słuszną decyzję…

      • Michaela pisze:

        Margo:
        ” podałam – jeden z miliona – przykładów odzwierciedlający sposób rozumowania i niestety postępowania co niektórych ludzi, którzy postępując w sposób perfidny – nie chcą się do tego za nic w świecie przyznać…”

        Prawie każdy się z takim perfidnymi sposobami zetknął…ale trzeba zadać sobie pytanie i stanąć w stosunku do siebie w prawdzie…cz ja aby też tak kiedyś tak nie postąpiłem(ła) ???

        • margo0307 pisze:

          „…ale trzeba zadać sobie pytanie i stanąć w stosunku do siebie w prawdzie…cz ja aby też tak kiedyś tak nie postąpiłem(ła) ?..”
          ______
          Dokładnie tak, bo nic nie dzieje się przypadkowo i wszystko, co nas spotyka ma swoje wcześniejsze przyczyny…😛

  27. toja pisze:

    – „wolność” możesz odzyskać ODCHODZĄC ale ….

    chodzi przecież ZAWSZE o „z pozostawieniem korzyści dla siebie”
    ____________________________________________________
    ja wiele razy odchodziłam/rozstawałam się i za każdym razem odchodziłam bez korzyści, bo wiedziałam, że tak lepiej dla mnie, byłam pewna, że szybko stanę na nogi mając głowę i ręce do roboty. niestety odejście z niczym nie zawsze załatwia/zamyka sprawę. dopiero niedawno doszłam do tego, że nie tylko trzeba umieć odejść, ale i potem trzeba cały czas „mieć się na baczności”, bo licho czuwa „)

    • Ktoś pisze:

      No właśnie, ty umiesz… ale….

      jaka jest „właściwa postawa” promowana w ‚kolorowych pisemkach dla harpii”?

      1) „wybujaj się” ile wlezie i z czym/ co wlezie bo dziewictwo to przeżytek, najlepiej zacznij to robić po skończeniu 6 lat (wdrażane przez jUdE prawo) bo pedofilom cieknie slinka na woidok twojego „tyłeczka”

      2) jak juz zaczną sterczeć zmarszczki z pod wartw pudru zacznił łowy na frajera – męża

      3) po złapaniu zrób z niego pantoflamarudząc o dzieciach, mieszkaniu potrzebnych kredytach, zacznij dręczyć jego próżność mówiąc o „domach swoich koleżanek” bądź jak oporny zacznij „szlaban łózkowy”

      4) po spacyfikowaniu frajera powróć w świat seksualnych rozrywek bo mężatka bez wianuszka kochanków to nie kobieta

      5) oczywiście wydatki na nich wyciskaj z coraz bardziej gnębionego włąsnego „łóżkowego” modelu sypiającego na wycieraczce w kuchi by „jasnie pani nie psuć makijarzu” nocnym wierceniem się w pościeli….

      6) jak stuknie kolejna „rocznica” i nawet najbardziej zaidsowany alfons nie będzie już chciał na ciebie spoglądać a tym bardzej „zaglądać” to od czego masz „biura podróży”. Przecież „ciężko pracujesz w związku” by był on „stabilny” więc pora na „odpoczynek od mężą pod palmami” z murzyńskimi czy arabskimi ku…tfu kelnerami

      7) a mężowi w ramach „świergoczącego WŁASNEGO ego” ….. rób wypominki iż
      – to dla niego ŁASKA że jesteś z taką ofermą
      – że jest leniem bo kowalską stać na 10 kochanków a ty masz tylko 2
      – że Nowakowa kupuje w butikach w Paryżu a ty musisz z „biedronki” kiecki nosić
      – ze musisz chodzić 2 RAZY w TEJ SAMEJ
      …..

      słowem WSZYSTKO by SWOJĄ WINĘ ZWALIĆ NA NIEGO ….. by sie czuł małki i niepotrzebny a na końcu jak już zegrzybieje OKRADNIJ GO ZE WSZYSTKIEGO …. na ROZPAD ZWIAZKU Z JEGO WINY zabierając mu wszystko co zdobył zaharowywując się jak osioł dla spełniania zachcianek swojej „margo”.

      I tak się świat kręci od potopu do potopu ….. nie wiedzieć czemu Natura nie lubi takich margowskich WYNATURZEŃ …. topiąc je w wodzie czy zasypując rozstępiająca się pod nimi ziemią …. ( -> Jagna i jej słynna „karoca” z gówna ). Dlatego walczą z NORMALNOŚCIĄ starając się ze wszelkich sił zachować swił pobudowany na cudzej krzywdzie piaskowy pałacyk. Z wcielenia na wcielenie ….. z czaru kabały na czar ….

      Zresztą u kefira to lepiej popisane …..

      • Maria_st pisze:

        Ktoś to cos napisał wyzej to z autopsji?

      • BasiaB pisze:

        Kefir jest szowinistą z wyboru zawiedzionym na kobietach. Płacze tak nad swoim męskim losem od dłuższego czasu,zupełnie nie rozumiejąc przyczyny.
        Ale te dotkliwe słowa dla kobiet niestety w co najmniej 50 % populacji żeńskiej się pokrywają z rzeczywistością🙂
        Te kobiety to Hero Death co opisałam chyba w I części Telegonii, a Ala opisała to trochę inaczej bodajże w Hipnozie.

      • toja pisze:

        Ktoś pisze:
        Marzec 24, 2015 o 13:34
        No właśnie, ty umiesz… ale….
        __________________________________
        no właśnie dlaczego ja umiem, a wielu innych nie umie?
        warto by to przedyskutować dla wspólnego dobra, ale bez przykładów z naszego życia, z obserwacji żyć naszych bliskich czy znajomych, bez tego to tylko puste gadanie, które możemy ciągnąć do usranej śmierci, wy może macie czas na takie blebleble, ja nie mam czasu na tracenie i chociażby dlatego żebym w razie czego (tfu,tfu,tfu) umiała odejść bez korzyści i złych konsekwencji.

        proponuję otworzyć na szybko porządne forum php takie całkiem na demokratycznych zasadach z wieloma technicznymi możliwościami, których tu nie ma.
        takie forum można skonfigurować wg demokratycznych ustaleń.
        na początek proponuję wersję darmową, bez kolorowania grafiką, takie tylko do rozmów.
        możliwości forum php
        poczta wewnętrzna
        możliwość tworzenia zamkniętych pokoi dyskusyjnych
        dodawanie linków, fotek itd
        moderacja swoich tematów/bloga
        możliwość edycji, usuwania treści
        tworzenie galerii foto
        edytor tekstowy…można łątwo cytować, zmieniać tekst na rózne sposoby.
        widzisz ile nowych nieczytanych komentarzy od ostatniego wejscia
        można dowolnie przenosić tematy, o ile pamietam to i komentarze
        i wiele, wiele innych pierdół
        co ważne to można blokować dostęp niepożądanym ciekawskim czy szkodnikom, można tak skonfigurować forum by służyło tylko poleconym/zaproszonym osobom
        można też dać dostęp dla wszystkich, ale np tylko części ogólnej forum, a pokoje/działy prywatne zostawić niewidoczne dla mniej proszonych gości.
        takie miejsce można by podpiąć chociażby linkiem z obu Mistyk
        takie miejsce mogę otworzyć na kogoś z was…ktoś musi być adminem, który przydzieli pozostałym chętnym funkcję moderatora założonych swoich działów.
        ja mogę pozostać zwykłym użytkownikiem udzielającym się u każdego kto mnie zaprosi/zachęci do rozmowy. mam kilka swoich stron w necie, teraz kończę budowę programu moich marzeń i głównie na tym muszę się skupić i temu czas poświęcić.
        admin jednak powinien znać podstawy php, albo mieć obok takiego fachowca. konfiguracja forum jest dość skomplikowana i wymaga odrobinę wiedzy w tych tematach.
        daję linki do pierwszych z brzegu znalezionych przykładów for php
        http://www.biznesforum.pl/
        http://biznes-zarabianie.pl/
        http://forum.wiara.pl/viewforum.php?f=6
        a poniżej całkiem świeże, dopiero co przez kogoś założone, jeszcze nie skonfigurowane.
        http://www.csmaniapl.czo.pl/

        nie chodzi mi żebyście zaprzepaścili dorobek swoich mistycznych blogów, proponuję coś obok, takie dla bardziej wtajemniczonych, miejsce bardziej dyskretne.
        co wy na to? chcecie wejść na drogę wychodzenia z mgły, z chaosu?
        pozdrawiam

      • marek pisze:

        Ktosiu , toś ty antyfeminista , jedziesz sobie równo -która Cię tak zażyła ?
        ale wykład spójny . Moja nie jest taka , mówi że mnie kocha , a z wymianą na nowszy model poczeka , aż walnę w kalendarz .
        Ale ja i tak je wszystkie kocham – a Ty?

        m.

    • Maria_st pisze:

      jesli w zwiazkach cos sie dzieje nalezy rozwazyc dlaczego to co nas irytuje zaistnialo.
      Potrzebna do tego rozmowa .
      Jesli na poczatku soba sie zauroczylismy, kochalismy a tu raptem wychodzi ze to byl blad, zly wybor…..z czegos to wynika.
      Pojawia sie w kolejnych zwiazkach / poczatek–idylla a potem znudzenie i wypominki / tzn ze mamy cos zrozumiec…w sobie.
      Cos mamy do oczyszczenia.
      Zrozumienie–to jest TO.

      • marek pisze:

        Pojawia sie w kolejnych zwiazkach / poczatek–idylla a potem znudzenie i wypominki / tzn ze mamy cos zrozumiec…w sobie.
        Cos mamy do oczyszczenia.
        Zrozumienie–to jest TO.

        A w szczególności to , że jesteśmy w pierwszym rzędzie zwierzętami społecznymi i samiec to samiec , w tej bajeczce o miłości , a samica to samica i oczyścić się trzeba w wypadku ludzkiego samca , z sierści i hormonów , a ludzkiej samicy z wybierania prokreatora i sponsora hodowli potomstwa , ale zapewne to dopiero przyszłość w tym śliśtaśnym świecie .
        m.

      • toja pisze:

        Twój komentarz oczekuje na moderację.
        Marzec 24, 2015 o 15:08
        _________________________________________
        Marysiu, o co chodzi?

        • marek pisze:

          czekają na wojnę , bo robi się duszno jak przed burzą ……
          http://sosrff.tsu.ru/?page_id=7

          • toja pisze:

            ale dlaczego akurat ten komentarz czeka na moderację, dopuszczenie do opublikowania?
            i skąd admin znał treść, czyżby asystował mi przy pisaniu? ? ?

          • Maria_st pisze:

            i skąd admin znał treść, czyżby asystował mi przy pisaniu? ? ?

            toja o co chodzi w tym zdaniu?
            jaki admin asystowal Ci w pisaniu?
            Dopiero weszlam i nie jestem w temacie

          • Ktoś pisze:

            Cieszy mnie iz komuś się chciało napisać „co ta czerń oznacza”, cieszy mnie iż zauwazyliscie iż „wykres zmienił osie”, cieszy mnie iż zauważyliście iż „pokrywa pekła”, cieszy mnie …. i tak sobie mogę pisać w koło macieju dalej

        • Maria_st pisze:

          nie bylo mnie, zobacz czy to o ten komentarz chodzi…..byl do zatwierdzenia.
          Zdarza sie, nie tylko Twoj nieraz czeka takze innych i moje, nie wiem z jakiego powodu.

  28. siola pisze:

    Dzwne w tym czasie jak sie Ruda mnie pytal czy mi sie w niemcach nie podoba,leci niemiecki samolot na ziemie.Ale to nie ja,niech nikt mi tego nie przypisuje,sam sie dowiedzialem jak juz bylem w domu.Ach jak sie nie myle 144 ofiary a wy macie cos do tej liczby.Jak szedlem na spacer spotkalem sasiada ,powiedzial zebym szedl Kolo Majera bo tam sa 44 schody,wiem ze mu odpowiedzialem znowu ta 44 liczba za mna chodzi.Chlop sie rozesmial i poszedl dalej.

    • BasiaB pisze:

      Siola pewnie, że nie Ty🙂
      Przecież sam powiedziałeś, że się na czarowaniu nie znasz😀
      Żeby nie było z Twoim pisaniem jak z moim, ja swoje, a każdy wie lepiej ode mnie co miałam na myśli i co na pewno zrobiłam😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s