W marcu rusza LHC – naukowcy chcą odtworzyć Wielki Wybuch

zderzacz
W grudniu 2012 roku Wielki Zderzacz Hadronów (LHC) znajdujący się w ośrodku CERN w Genewie został wyłączony na długi czas celem doposażenia akceleratora w taki sposób, aby można było przeprowadzać zderzenia cząstek elementarnych w wyższych energiach. Miało to pozwolić w końcu na złapanie śladu istnienia mitycznej cząstki zwanej bozonem cechującym Higgsa, która nadaje masę. Już w marcu LHC rusza ponownie i niektórzy fizycy wyrażają z tego powodu obawy.

Swoje ostrzeżenia wystosowali słynni astrofizycy Stephen Hawking i Neil de Grasse Tyson. Zwrócono uwagę, że fizycy wkraczają na obszary, które mogą być zupełnie nieprzewidywalne i nie wiadomo co może powstać na skutek zderzeń hadronów, do których już wkrótce ma dochodzić.

zderzacz2

Skrytykowano podejście, które określono jako zabawa człowieka w Boga. Skutkiem eksperymentów w Szwajcarii może być stworzenie jakiegoś zagrożenia dla Ziemi, na przykład czarnej dziury, albo tak zwanych dziwadełek czy jak kto woli osobliwości kwantowych. To może być zagrożenie poza naszym pojmowaniem.

zderzacz3
Niektórzy sugerują, że CERN jest kontrolowany przez Iluminatów, których celem jest sprowadzenie przez portal boga Sziwy. Ma temu dowodzić rzeźba znajdująca się przed wejściem do CERN, przedstawiająca boga Sziwę wychodzącego z pierścienia, który do złudzenia przypomina przekrój LHC.

Według tej teorii poszukiwanie bozonu Higgsa jest tylko przykrywką, a prawdziwym celem budowy LHC jest odtworzenie starożytnej technologii umożliwiającej generowanie tuneli podprzestrzennych. Okazuje się, że takie urządzenia mogły już istnieć w przeszłości Ziemi. Można o tym przeczytać tutaj.

zderzacz4

Nawet jeśli obawy wybitnych fizyków kwantowych są niepotrzebne, to trzeba sobie uzmysłowić, że Wielki Zderzacz Hadronów jest największym zbudowanym przez człowieka źródłem pola magnetycznego. Teraz po wzmocnieniu jego możliwości będzie jeszcze potężniejszy niż kiedyś. Pojawiają się liczne sugestie, że istniała jakaś korelacja pomiędzy włączeniami LHC i trzęsieniami ziemi, które były wynikiem propagujących się jak w przypadku efektu motyla nowych linii pola magnetycznego naszej planety.

Będzie można porównać za kilka miesięcy czy aktywność sejsmiczna nagle nie wzrośnie gdy w CERN znowu zaczną się zderzenia. Nie można też wykluczyć tego, że w tym eksperymencie naukowym coś pójdzie nie tak i skończy się to nie tylko naszej planety, ale i całego wszechświata. W świecie kwantowym takie rzeczy to nic dziwnego.

http://innemedium.pl/wiadomosc/w-marcu-rusza-lhc-naukowcy-chca-odtworzyc-wielki-wybuch

Ten wpis został opublikowany w kategorii Eksperymenty, Matrix, Obserwacje Ziemi, planety i komety. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

113 odpowiedzi na „W marcu rusza LHC – naukowcy chcą odtworzyć Wielki Wybuch

  1. Pingback: February Dreams | Livia FLOW Space.. WALKING GATES

  2. Dawid56 pisze:

    Cały czas się zastanawiam dlaczego uczeni z CERN za patrona swoich eksperymentów obrali sobie Boga Shivę , który jak wiadomo w swoim tańcu tworzy i niszczy- dlaczego?
    Pamiętam kiedy czytałem Aniołów i Demonów aż mi się nie chciało wierzyć że Świat chciał zniszczyć ktoś z CERN-u- wtedy nie miałem zielonego pojęcia o posągu Shivy stojącym przed CERN-em !
    http://www.ncbj.gov.pl/node/1343

    • Maria_st pisze:

      projekcje umyslu jak wszystko wokol nas.

    • margo0307 pisze:

      Polecam bardzo ciekawy wywiad z prof. Markiem Demiańskim z Instytutu Fizyki Teoretycznej Uniwersytetu Warszawskiego na temat zderzacza LHC…

      „…Dlaczego cząstki o większej energii są potrzebne do badań?

      MD: Te cząstki, które nas interesują są bardzo malutkie i niewyobrażalnie lekkie.
      Oprócz tego posiadają ładunek elektryczny, czyli albo się przyciągają, albo odpychają. Po to, żeby je zbliżyć jedne do drugich, w szczególności w tych sytuacjach, kiedy mamy do czynienia z cząstkami mającymi ładunek tego samego znaku, trzeba było im dostarczyć energii…

      W jakim celu powstał LHC – wielki zderzacz hadronowy, który będzie służył do zderzania właśnie protonów?

      MD: Eksperymentując z tymi cząstkami, które ukryte są w protonie i w neutronie, odkryto, że oprócz dwóch, z których zbudowany jest proton i neutron są inne, które udaje się wytworzyć w podczas wysokoenergetycznych zderzeń.
      O ich istnieniu dowiadujemy się tylko pośrednio. Nie można ich zobaczyć jako pojedyncze izolowane cząstki. One nie występują jako cząstki swobodne w naturze tu i teraz, ale występowały zaraz po Wielkim Wybuchu.
      To są takie cząstki, które odegrały swoją rolę, nie do końca jeszcze wiemy jaką, i teraz możemy je obserwować, ale tylko wytwarzając je sztucznie…

      PAP: Czy wytwarzanie takich cząstek, które nie występują u nas na Ziemi nie jest niebezpieczne?

      MD: Ja śpię spokojnie. 🙂
      Po pierwsze te cząstki żyją bardzo krótko i mogą być wytwarzane tylko przy bardzo wysokich energiach.
      Problemy z ich odkryciem wiążą się nie tylko z tym, że aby je wytworzyć trzeba danemu układowi dostarczyć odpowiednią ilość energii, ale również, że trudno je zaobserwować, bo w procesie rozpadu powstają „zwykłe”, ziemskie cząstki.
      Wobec tego nie ma obaw, że one mogą się w jakiś sposób zacząć grupować, tworząc nieznane, nietypowe, obce nam formy materii.
      Na razie nie odkryto żadnych efektów, które pozwalałyby przypuszczać, że do czegoś takiego może dojść…”

      http://www.goldenline.pl/grupy/Zainteresowania/swiat-nauki/wielki-zderzacz-hadronow-lhc,396868/s/1

      • Dawid56 pisze:

        To prawdopodobnie tzw zasłona dymna, musi istnieć rzeczywisty motyw wyrzucania takiej kasy i zwiekszenia mocy zderzeń do 13 TeV- np kontrola procesu przebiegunowania Ziemi 😉

        • Maria_st pisze:

          Dawidzie–nie sadze by o to chodzilo……o co?
          to juz kiedys pisalam…..

        • Ktoś pisze:

          Pomyśl nad koincydencją:

          – CERN pozwala tworzyć KWANTOWE DZIWNOŚCI zwane dziwadełkami

          – w „channelingach” Cobry przewija się STRASZENIE ZNISZCZENIEM ZIEMI czym?????

          BOMBAMI DZIWADEŁKO

          W polecanej u Marka Ashayana Deane stoi jak byk że:

          NAZISTOWSKIE SEMICKIE ZŁO BĘDZIE CHCIAŁO UKRAŚĆ DUSZĘ PLANETY i UCIEC Z NIEJ ROZWALAJĄC JĄ FIZYCZNIE

          – ostatnia próba kradzieży miała miejsce około 20 grudnia, od tego czasu ENERGIA GAI jest ledwo wyczuwalna,

          czy CERN ma „otworzyć wrota”? – pewnie tak. Są o tym nawet filmiki….

          Pytanie czy będą UCIEKAĆ czy ŚCIĄGAĆ JESZCZE WIĘCEJ SWOICH…..

          Czy przy okazji otwarcia wrót rozwali się do końca planeta? Są na to BARDZO DUŻE SZANSE, wszak ktoś miał nawet wizje zapadlisk w tamtym rejonie.

          NAUKOWCY MAJĄ PRACE ZA GRANDY czyli GŁOSZENIE TEGO CO IM SPONSOR KARZE. SĄ RÓWNIE PRAWDOMÓWNI JAK POLITYCY.

          Posąg Śhivy to taka błazenada i pycha iż „są/ będą jak on”. Śhiva, jego awatar jest na ziemi (można go wyczuć energetycznie) więc PO CO GO PRZYZYWAĆ?

          Posąg jaki tam stoi zresztą przedstawia NIEUSTANNE NISZCZENIE ŻYDOWSKIEGO NAZIZMU (ZŁA) przez Śhivę. Gdzie tu „mądrość” u jego budowniczych. Jeno durnota i pycha.

          • Ktoś pisze:

            ” ostatnia próba kradzieży miała miejsce około 20 grudnia”

            – nawiasem mówiąc także „sekta wielebnej matki” miała swój duży udział w tej kradzieży. To odnośnie tego kto naprawdę im „doradza z zaświatów” głosami w głowie.

    • margo0307 pisze:

      „..obrali sobie Boga Shivę…”

      Nataradźa – Śiwa jako mistrz i władca tańca.
      Prawie każdy element tej postaci Śiwy coś symbolizuje.
      Śiwa-Nataradźa tańczy z prawą nogą stojącą na zabitym demonie co oznacza, że… Bóg zwycięża nad niewiedzą, ciemnotą i złem. 🙂
      Trzymany w jednej z rąk bęben symbolizuje akt tworzenia, jedność pierwiastka męskiego i żeńskiego.
      Ogień w drugiej ręce oznacza, że gdy nastanie odpowiedni moment, świat zostanie przez Boga zniszczony.
      Pozostałe dwie ręce stanowią symbol opieki, jaką Bóg otacza swych bhaktów oraz możliwości dostąpienia mokszy. Cały zaś taniec to alegoria nieustannego niszczenia i tworzenia się wszechświata, a otaczający Śiwę krąg płomieni świadczy o tym, że prawdziwa natura boska jest tymczasowo niedostępna dla ludzi.

      „..Dla CERN być może najbardziej drażliwym problemem jest dziś bowiem sugestia, że w zmodernizowanym zderzaczu mogą powstać niszczycielskie nowe formy materii, jak choćby mikroskopijne czarne dziury.
      Ośrodek zlecił badanie, z którego wynika, że choć to teoretycznie możliwe, czarne dziury powstałe pod Genewą w niczym nie będą przypominać astronomicznych czarnych dziur spopularyzowanych przez kinowe hity w rodzaju „Interstellar”. Naukowcy z CERN uspokajają, że Szwajcarii nie grozi żadne niebezpieczeństwo, bo ewentualne czarne dziury natychmiast się rozpadną.

      Czytaj więcej: http://www.polskatimes.pl/artykul/3705004,naukowcy-z-cern-ulepszyli-zderzacz-hadronow-wytworza-mikroskopijne-czarne-dziury,2,id,t,sa.html

    • mały budda pisze:

      Nie lubię Sziwy.
      Shiva to ignorant, który się kręci w prawo.
      Shiva to moi zdaniem sieć. Będą się kręcić w prawo i tak natury światła słońca nie poznają.
      Przekonamy się w tym roku ile osób złapią do sieci Shivy.

  3. Teresa Chacia pisze:

    Dalej nic nie chcecie widzieć
    że dzięki takim wiadomościom elity tłuste życie będą mieć
    i tylko nasz brak uwagi
    nie pozwoli siać tej zbrodniczej magii
    gdy my nie będziemy jej uprawiać
    przyjmować podlewać i się nią zajmować
    zdechną bez braku paliwa
    a ludzkość będzie żywa naprawdę żywa
    bo co nam przyjdzie z takiej ewentualności
    że zagładę masom szykuje
    kilku niepoważnych nieodpowiedzialnych gości
    nie dajże im energi człowieku
    tu teraz temu w tym wieku.

    • toja1 pisze:

      nie dajże im energi człowieku
      tu teraz temu w tym wieku.
      Pani Tereso, bardzo możliwe, że podobnie myślimy
      o ile dobrze rozumiem Pani słowa, to chodzi o to że za dużo uwagi poświęcamy odległej historii, wiedzy do której dano nam niespodziewanie dostęp, gdy wszedł internet. wszyscy rzuciliśmy się na nią, jak zaczadzeni rozwiązujemy zagadki, których rozwiązać się nie da, ale mamy absorbujące zajęcie, tracimy swój potencjał, a tu i teraz INNI decydują o naszej teraźniejszości i co ważniejsze o naszej przyszłości.

      już w latach 90tych trąbiłam w realu swoim licznym znajomym, że powinni przetrzeć oczy, masowo wypowiedzieć posłuszeństwo, potem po 2000r trąbiłam w necie, wręcz straszyłam czarnymi wizjami i co i nic. jedni się na chwilę zatrzymali, inni wyśmieli widząc we mnie człowieka nieradzącego sobie w nowej rzeczywistości…hehehe

      choć wiele razy dane mi było poczuć się duszą, to jednak przede wszystkim jestem wśród ludzi, sama będąc człowiekiem z krwi i kości. do odległej historii Ziemi, Kosmosu nie przykładam specjalnej wagi, ot coś tam w ucho wpadnie, drugim wyleci. bo na co dzień w realu pracuję z funkcjami także logicznymi i wiem, że rozgryzanie historii, tworzenie na jej podstawie przyszłości sensu nie ma.

      dlatego i Pani na samym wstępie napisałąm z wyrzutem, że to tylko słowa, a potrzebne czyny. pojedynczy człowiek nic nie znaczy, nawet gdy uduchowiony/logiczny/przewidujący zdarzenia itp.
      pozdrawiam miło

      • Teresa Chacia pisze:

        Chodzi o to by słowem trafić do ludzi
        by odkryli swoją moc mogli się obudzić
        tak się zmienić żeby inni nie mogli nimi manipulować
        i nawet tych najwartościowszych nie potrzebowali małpować
        kiedy nas naprawdę wiele będzie
        to godność szacunek jedność sama przybędzie.

        • toja1 pisze:

          Chodzi o to by słowem trafić do ludzi
          by odkryli swoją moc mogli się obudzić
          tak się zmienić żeby inni nie mogli nimi manipulować
          i nawet tych najwartościowszych nie potrzebowali małpować
          kiedy nas naprawdę wiele będzie
          to godność szacunek jedność sama przybędzie.

          miarą „mocy” u wielu ludzi jest np to że wg ich mniemania stoją stabilnie na nogach w porównaniu do np sąsiada mając na uwadze zdrowie, stan posiadania.i tacy z reguły jakby nie mają motywacji do działania na rzecz mniej szczęśliwego sąsiada. ale jakże często się składa, że ta ich „moc” odchodzi niespodziewanie i zamieniają się w sąsiada. wtedy dopiero widzą metody działania, ale nie mają już mocy w sobie, niestety.

          czy Pani nie zauważyła, jak pięknie nas rozgrywają, jak wyjmują jednego po drugim.
          widocznie jednak za mała w nich moc żeby wszystkich na raz wyjąć, zabić. metoda wolnych kroczków…a my jak te barany, niby w rogi zaopatrzone, ale pewni, że moze innych wyjmą, ale nie mnie, bo ja im potrzebny, bo np jestem nadzorcą innych baranów, bo przykładam rękę jako ich pomocnik…idziemy jeden po drugim na rzeź.

          • Teresa Chacia pisze:

            O czymże ja piszę cały czas
            prowadzą na rzeź nas
            ale wielu tego widzieć nie chce
            bo fałszywe słowa miłości wciąż chłepce
            więc kiedy efekt setnej małpy nastąpi
            jak już zagłada ludzkości nastąpi
            setna małpo obudź się proszę
            bo tego fałszu obłudy ale i bierności zwykłych ludzi nie zniosę

      • JESTEM pisze:

        „pojedynczy człowiek nic nie znaczy, nawet gdy uduchowiony/logiczny/przewidujący zdarzenia itp.”

        A to ciekawe… co znaczą te słowa? W ten sposób zdają się myśleć możni i władcy tego świata nie szanując pojedynczego człowieka, indywidualną istotę, lecz traktując ludzi jak „stado baranów” jak „masę”…

        A czyż nie jest tak, że… to, jaki jest pojedynczy człowiek, co myśli o sobie i innych oraz jak działa ma wpływ na to, jaka jest kondycja całej ludzkości? Oczywiście w grach zespołowych liczy się współpraca, umiejętne współdziałanie… wszystkich pojedynczych ludzi, którzy stanowią tę drużynę, zespół.

        Kilka ciekawych – jak dla mnie 😉 cytatów w tym temacie:

        „Coś takiego jak zbiorowa Natura Człowieka nie istnieje. Jest tylko natura pojedynczych, indywidualnych osób. I liczy się też to, co sam/a o sobie myślisz, , a nie tylko ocena innych. A to, co myślisz o innych, myślisz o samej/samym sobie, lecz nie jesteś tego świadom/a.”

        „Jeśli chcesz, aby w Twoim życiu zaszły zmiany, musisz sam się zmienić. Jeśli będziesz myśleć, działać cały czas tak samo, wyniki będziesz otrzymywać cały czas takie same. Wszystko się zmienia, zmiany następują też w Twoim życiu, nawet jeśli wydaje Ci się, że Twoje życie się nie zmienia.”

        „Myśli dominujące i intensywnie utrzymywane w umyśle, w które wierzymy, mają zdolność urzeczywistniania się i przybierania widzialnej, realnej postaci – przyciągania zjawisk, zdarzeń, okoliczności, rzeczy i ludzi, niezależnie od tego czy je chcemy czy nie, lub czy są one dobre czy złe. Determinuje to dominująca myśl, która jest utrzymywana w naszym umyśle.”

        „Nasze postrzeganie rzeczywistości ulega zmianie pod wpływem oczekiwań i tego co szukamy w swoim życiu. Ludzie widzą to, co chcą – spodziewają się zobaczyć w swoim życiu. Jest to tzw. nakładanie filtru percepcyjnego na swoje zmysły.”

        „Wolno Ci robić wszystko co chcesz, ponieważ masz wolną wolę, ale pamiętaj, że wszystko to ma swoje konsekwencje, a ty poniesiesz za nie odpowiedzialność.”

        • toja1 pisze:

          JESTEM
          napisałam „pojedynczy człowiek nic nie znaczy, nawet gdy uduchowiony/logiczny/przewidujący zdarzenia itp.”
          napisałam w sensie praktycznym, czyli ze jeden człowiek np ja lub ty możesz być uduchowiona, madra, silna, ale to za mało żeby przciwstawić się w pojedynkę np 100 z identycznymi predyspozycjami. tych 100 ma swój wspólny cel odmienny od wszystkich innych celów innych pojedynczych ludzi, każdy z nas żyje swoim pojedynczym maleńkim celem, który nie jest zbiezny z celem tych stu…tak jest w praktyce…teorię którą podałaś znam, ale to tylko teoria jest, dla mnie martwa póki nie użyta w praktyce, póki nie wyda namacalnych korzyści dla wszystkich, czy większości spoza grupy stu.
          pozdrawiam miło

          • JESTEM pisze:

            „napisałam w sensie praktycznym, czyli ze jeden człowiek np ja lub ty możesz być uduchowiona, madra, silna, ale to za mało żeby przciwstawić się w pojedynkę np 100 z identycznymi predyspozycjami.”

            Po pierwsze: nie wiem, co dla Ciebie znaczy „być uduchowioną”.
            Po drugie: jeśli jestem mądra i silna to nie po to, żeby się przeciwstawiać komuś lub czemuś lub żeby walczyć z kimś lub czymś. Moja metoda działania jest inna.

            „teorię którą podałaś znam, ale to tylko teoria jest, dla mnie martwa póki nie użyta w praktyce, póki nie wyda namacalnych korzyści dla wszystkich, czy większości spoza grupy stu.”

            Dla Ciebie to teoria, dla mnie praktyka np:
            „Jeśli chcesz, aby w Twoim życiu zaszły zmiany, musisz sam się zmienić. np.: więc zmieniam siebie.

            „„Myśli dominujące i intensywnie utrzymywane w umyśle, w które wierzymy, mają zdolność urzeczywistniania się i przybierania widzialnej, realnej postaci – przyciągania zjawisk, zdarzeń, okoliczności, rzeczy i ludzi, niezależnie od tego czy je chcemy czy nie, lub czy są one dobre czy złe. ” – nauczyłam się odpowiedzialności za swoje myśli. I już nie podążam za kiedyś nawykowymi myślami. I współtworzę inną rzeczywistość niż kiedyś.

            „Wolno Ci robić wszystko co chcesz, ponieważ masz wolną wolę, ale pamiętaj, że wszystko to ma swoje konsekwencje, a ty poniesiesz za nie odpowiedzialność.” – to też w praktyce sprawdziło się, więc wiem, że ponoszę konsekwencje i odpowiedzialność za to, co kiedyś z-robiłam i będę ponosić konsekwencje i odpowiedzialność za to, co robię teraz.

            Ty, możliwe, masz inne „teorie” i co innego praktykujesz.

            Dziękuję za pozdrowienia i odwzajemniam.

    • Ktoś pisze:

      „gdy my nie będziemy jej uprawiać
      przyjmować podlewać i się nią zajmować
      zdechną bez braku paliwa”

      – sami islamiści, jakieś 2 miliardy ludzi każdego dnia 7 razy w ciągu jego trwania ŻARLIWIE PODLEWA to co „ma uschnąć”.

      Ja się pytam JAK bo oprócz islamu podlewa to judaizm, katodwulicyzm, protestantyzm i resza sekt….

      JAK CHCESZ TO ZASUSZYĆ?

      • Teresa Chacia pisze:

        Setnej małpy prawo
        instynktownie zmienisz świadomość każdy człowieku więc brawo
        przekroczycie krytyczny punkt ilościowy kochani ludzie
        i nie będziecie więcej żyć w fałszywej ułudzie.

  4. marek pisze:

    Trudno jest mi nie założyć ,że jest to kolejna próba przebicia tunelu do świata w stanie upadku , co już było czynione eksperymentem filadelfijskim , Te nasze ‚ betony ” od wojen czy władzy , bardzo chętnie realizują pomysły , za którym stoi następne narzędzie władzy , Nie wiedzą tylko jednego że tak jak pozostali nieostrzeżeni na tej planecie pójdą z nimi do kosmicznego spustu.

    Ziemia jest zasypana różnymi ,kodami , symbolami ect. Szary człowiek patrzy na nie i nic nie rozumie. Tłumaczenie jest proste to są symbole którymi ci co naprawdę piszą scenariusz dla ziemi i nią rządzą – Obce cywilizacje, które w ten sposób jawnie oznaczają czyje co jest i w jakich granicach.
    A my sobie żyjemy , z zachwytem nad naszą wielkością,

    m.

    • Maria_st pisze:

      moze to taka ucieczka przed nieuniknionym?
      dobijanie sie do nieswiadomosci bez zabezpieczenia?
      ehh te igraszki umyslowe…

    • Maria_st pisze:

      „Przyszłość? Planeta przetrwa. A my ludzie, no cóż wiele od nas zależy, na drodze stoją niepokoje społeczne, konflikty, ogromne zmiany ale to dla nas lekcja. Dużo ludzi ucierpi… ”
      https://nnka.wordpress.com/2011/11/12/igraszki-3/

    • margo0307 pisze:

      „…A my sobie żyjemy , z zachwytem nad naszą wielkością..”

      Marek, nie wiem czy wiesz, że w niedostępnej dla zwiedzających części Kaplicy Sykstyńskiej (tzw. Kaplicy Pallotyńskiej) – znajduje się fresk Michała Anioła przedstawiający ukrzyżowanie św. Piotra.

      Kazał się on ukrzyżować w ten niezwykły sposób, aby na wieki zapamiętano jego przesłanie:
      Prawda jest postawiona na głowie 😀

      Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo.
      Ono było na początku u Boga.
      Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało.
      W nim było życie, a życie było światłością ludzi.
      (Ewangelia św. Jana)

      Pewne grupy ludzi, nauczyciele duchowi czy nieakceptowani nawet dziś przez co niektórych – ezoterycy – już od wieków doskonale wiedzieli, że nasze ciało podlega programowaniu za pomocą – języka, słowa i myśli 😉
      Dzisiaj, znajdujemy się w samym centrum doświadczeń, podczas których naukowcy pragną odkryć „boską cząstkę”, molekułę istnienia, którą jest DŹWIĘK, posiadający różne oblicza i różne stany skupienia na różnych planach.
      Na razie – roboczo – nazywa się to… BOZONEM HIGGSA 🙂
      „…DŹWIĘK ma różne oblicza, inaczej różne zakresy.
      Jest DŹWIĘK jako wyrazy i słowa, jakim my się posługujemy, muzyka o różnych tonacjach, ultradźwięk, infradźwięk, subdźwięk, naddźwięk, aż dochodzimy do pojęcia rezonans i wibracja.
      Wszystko, dosłownie wszystko, wibruje i wszystko ma rezonans.
      Zapachy, emocje, myśli, stal, drzewa, ciało, woda, ogień, zimno, ciepło itd. itp., wszystko to jest kombinacjami dźwięku, który widzimy jako wibrację, rezonans, promieniowanie, elektromagnetyzm, bioelektryczność, elektryczność…
      Grawitacja jest dźwiękiem i antygrawitacja też jest dźwiękiem…„

      Co przyniesie eksperyment LHC ?
      Pożyjemy – zobaczymy 🙂

  5. Pingback: W marcu rusza LHC – naukowcy chcą odtworzyć Wielki Wybuch | Livia FLOW Space.. WALKING GATES

  6. Oualander pisze:

    Wszystko istnieje tylko w umyśle, poza nim nie ma nic 🙂

    • margo0307 pisze:

      Wszystko istnieje tylko w umyśle, poza nim nie ma nic 🙂

      Zgadza się Oualander ale… co w związku z tym ?
      Czy to, że nasze umysły wykreowały – taki a nie inny świat, w którym wszyscy się znajdujemy, ma oznaczać, że… nie powinniśmy nic robić, jeno usiąść i… w zachwycie nad swoją kreacją przyglądać się temu, co zadziewa się w tym świecie…?
      Możesz mi to wyjaśnić 😉 ?

      • Oualander pisze:

        „Czy to, że nasze umysły wykreowały – taki a nie inny świat, w którym wszyscy się znajdujemy, ma oznaczać, że… nie powinniśmy nic robić, jeno usiąść i… w zachwycie nad swoją kreacją przyglądać się temu, co zadziewa się w tym świecie…?”

        margo – Nie to miałem na myśli…

        Jeszcze nikt nie udowodnił że istnieje coś na zewnątrz poza własnym umysłem (nasze receptory wzroku, słuchu, dotyku, smaku i powonienia, to tylko seria impulsów elektrycznych biegnących do umysłu) odległość, czas oraz wszystkie inne doświadczenia materialnego świata opierają się tylko i wyłącznie na percepcji odbierającego, gdyby nie istniał odbierający, nie istniałoby nic. 🙂
        Oczywiście zdecydowana większość ludzi wierzy w istnienie zewnętrznego świata bo przecież jak wytłumaczyć tak zróżnicowaną kreację 7 mld ludzi? Osobiście uważam iż każdy umysł to oddzielny wszechświat, w którym na jakimś określonym poziomie pozwalamy współegzystować (wspólnie dzielić doświadczenia) tym a nie innym istotom, oraz doświadczać to na czym nam najbardziej zależy.

        • Dawid56 pisze:

          Czyli Słońce i Planety oraz inne Wszechświaty istnieją tylko w naszym a może boskim megaumyśle.Jesteśmy po prostu cząstkami elementarnymi innych mega pierwiastków- Wszechświat zanurzony we Wszechświecie, który jest zanurzony w innym Wszchświecie, który jest zanurzony jeszcze w innym Wszechświecie.

          • Maria_st pisze:

            pojemny ten dysk Dawidzie ❤

          • Oualander pisze:

            Dawidzie, słowem kluczowym w twoim poście jest „ZANURZENIE” 🙂 reszta jest zbyt „MEGA” 🙂 u mnie to jest „ZWYCZAJNE” taki już jestem 🙂

          • Dawid56 pisze:

            Przedstawiłem fraktalny obraz „Baby w babie” .

          • Oualander pisze:

            Matrioszka? mi chodziło o coś co się tylko zazębia fraktalnie, a nie istnieję dokładnie jedno w drugim. wtedy takich „ZAZĘBIEŃ” (nawet pozornie do siebie nie pasujących) może być nieskończenie wiele, jak w „MOZAICE NIE KOŃCZĄCYCH SIĘ PUZZLI ” 🙂

          • margo0307 pisze:

            Przedstawiłem fraktalny obraz „Baby w babie”

            Matrioszka ? 🙂

          • margo0307 pisze:

            MOZAIKA ŚWIATÓW… 🙂

        • Ktoś pisze:

          KREOWANIE ŚWIATA (umysłem) to

          – WYRAŻANIE ZGODY, IDENTYFIKOWANIE SIĘ czy też POMAGANIE NAZISTOWSKIEJ, ŻYDOWSKIEJ, SATANISTYCZNEJ, ANTYHUMANITARNEJ PROPAGANDZIE na niszczenie świata swoimi urojeniami.

          I możesz sobie do usranej śmierci wyobrażać wytęskniony świat ale jak nie włożysz w to FIZYCZNEJ PRACY przy obaleniu OBECNEGO SYSTEMU ZYDOWSKIEGO NIEWOLNICTWA prędzej umrzesz niż coś „WYKREUJESZ” bo to hasełko to kolejna PUŁAPKA na idiotów by zajeli się DEBILIZMAMI a nie PATRZENIEM WŁADZY NA RĘCE jak ona cichcem za plecami wyborców wprowadza BIBLIJNY ZYDOWSKI ZAMORDYZM znany chcociażby z dfokonań jezuskika/ jozuego ze stestamentu.

          Mówi ci coś hasełko NOAHICKIE PRAWA?

          To się zapoznaj bo to będzie twoja „WYKREOWANA RZECZYWISTOŚĆ”. RAJ dla zakolczykowanych jełopów jacy będa ODSTRZELIWANi po rowach dla rozrywki ich panów żydów.

    • Teresa Chacia pisze:

      Ależ bardzo oświecone słowa rzucone od niechcenia
      po których szybciutko każdy świadomość zmienia
      jeżeli nas tu nie ma
      to dlatego przechodzi każda oświeconych ściema
      sam sobie człowieku to piekło stworzyłeś
      nie ma cię nie jestes i nigdy nie byłeś

    • Ktoś pisze:

      A teraz czekam na „równie odkrywcze”:

      CIERPICIE BO TAKI SOBIE ŚWIAT WYKREOWALIŚCIE

      – jedni się marszczą w czułkach a zagrudkowy ma radochę iż znowu bydełko zrobił w huuuuu jwiszona…

      PS.
      a teraz w ramach pracy domowehj „WYKREUJ” lepszy rząd bo ten jaki jest JUŻ WŁĄDZY NIKOMU NIE ODDA, nawet po trupach.

  7. marek pisze:

    Najpierw warto ustalić o czym się mówi ,czy człowiek , to byt z ciałem , czy to byt bez ciała ,
    potem – potem można klarowniej prezentować swoje przekonania .
    m.

  8. toja1 pisze:

    do wszystkich „starszych” użytkowników tej strony
    błagam niech mi ktoś z was pomoże zrozumieć jak tu sprawniej się poruszać
    nie byłam tu aktywna przez ileś tam godzin, teraz wchodzę i jestem totalnie skołowana
    chciałam na szybko zorientować się czy ktoś odpowiedział na moje komentarze
    nie pamiętam pod którymi tematami się wypowiadałam
    teraz chyba powinnam ponowniie od deski do deski przeczytać wszystkie komentarze w ostatnich kilku tematach. komentarze układają się na zasadzie drzewa, co kompletnie robi ze mnie głupią.
    póki widzę siebie na liście ostatnich komentarzy to jeszcze jako tako daję radę, ale jak zniknę z listy to dramat!
    może na ten system jest jakaś logiczna metoda, a ja niedojda na nią nie wpadłam?
    pozdrawiam

  9. margo0307 pisze:

    „..póki widzę siebie na liście ostatnich komentarzy to jeszcze jako tako…
    może na ten system jest jakaś logiczna metoda…”

    Niestety wg. mnie – nie ma, trzeba przeczytać wszystkie od ostatniej wizyty 😛

    • toja1 pisze:

      Margo ale co gdy nie widzę swojej ostatniej wizyty?

      • margo0307 pisze:

        Jak to nie widzisz ?
        A jesteś zalogowana ?
        Aaa, chyba już kapiszi 😉 Nie widzisz na prawym, bocznym pasku ?
        No to musisz najechać na pierwszy koment u dołu i poczytać komenty, aż dojdziesz do swojego… 🙂
        Ale to przyjemna wycieczka, na której możesz spotkać różne dziwne stworki… 😀 ❤

  10. toja1 pisze:

    jakaś dziwna cisza nastała

  11. margo0307 pisze:

    Niczym po nocy do drzwi kołata jakiś gość
    Ciągle zza rogu wygląda Ciebie nigdy nie ma dość
    Włosy, ubranie, buty skórzane ma tak jak Ty
    I chociaż kuleje w końcu dorówna krokom Twym
    I powie:

    Patrz, oto ja – przecież mnie znasz
    Uchyl mi bram, przyjmij tą dłoń
    Przeszłością jestem Twą

    Nic nie przypomni węzeł, co nosisz po świecie
    Już nie pamiętasz, co wtedy miałeś kupić w markecie
    To, co zgubiłeś znika jak pociąg w oddali
    Dziewczyna to wszystko niesie w plecaku lecz się nie żali
    I mówi:

    Patrz, oto ja – przecież mnie znasz
    Uchyl mi bram, przyjmij tą dłoń
    Przeszłością jestem Twą

    Przenigdy koron drzew nie dosięgnie łąkowy perz
    Czerwony tramwaj świeci ślepiami niczym nocą zwierz
    Dumna Twa głowa w oknie opada na szyję
    A motorniczy, który Cię wiezie dawno nie żyje

    Patrz, oto ja – przecież mnie znasz
    Uchyl mi bram, przyjmij tą dłoń
    Przeszłością jestem Twą

    Nie ma na wierzbie grusz a pokrzywy to nie gaj
    Nie musisz kończyć tego, co jadłeś wczoraj…przedwczoraj
    Patrz, w miodzie winogrona, migdały solone
    Siedzisz wygodnie a Ona stawia to wszystko na stole
    I mówi:

    Patrz, oto ja – przecież mnie znasz
    Uchyl mi bram, przyjmij tą dłoń
    Przeszłością jestem Twą

    Leżysz przy ścianie a Ona obok – w pościeli
    Dziś Cię odwiedzą Ci, którzy byli, ale minęli
    Każdego poznasz, bo ich imiona pamiętasz
    A rano ją ujrzysz, jak obok Ciebie w kłębek zwinięta
    Szepnie Ci:

    Patrz, oto ja – przecież mnie znasz
    Uchyl mi bram, przyjmij tą dłoń
    Przeszłością jestem Twą 🙂

    (Jaromir Nohavica, tłum. Roman Orlowski)

  12. margo0307 pisze:

    albo…
    Dansons la capucine 😉

  13. siola pisze:

    Dziwny sen ja ci mial,szukalja czegos i znalazl tego co u niego dwie tablice miedzy kartonami byly schowane i sznurem zwazane.Jak sie nie myle ,cos wspolnego mialy chyba te tablice z Azja.Staram sie dokladniej zapamietac ale nie udaje mi sie to,zawsze warzne zapominam jak ciotek kwiatami.

  14. darmi pisze:

    Kilka ciekawych informacji w poniższym linku :
    http://www.paranormalne.pl/topic/36884-wielki-zderzacz-hadronow-brama-do-innego-wymiaru/

    Cytuję : „Wokół Wielkiego Zderzacza Hadronów (LHC) narosło już bardzo wiele mitów. Nawet wśród środowiska naukowego pojawiają się głosy, które wskazują na to, że cel budowy gigantycznego akceleratora cząstek może być inny niż twierdzi się publicznie. Jedna z hipotez zakłada, że w CERN, pod Genewą, naukowcy próbują tak naprawdę zbudować urządzenie zdolne do otwierania tuneli podprzestrzennych.”

  15. Dawid56 pisze:

    Jak się porówna wygląd portalu ze Stargate i LHC, to wydaje się, że wniosek jest uzasadniony. pisała o tym już Maria
    https://nnka.wordpress.com/2014/12/14/wkrotce-nastapi-restart-wielkiego-zderzacza-hadronow/#comment-38330

  16. Lucifer(AlcyOne) pisze:

    Koniecznie dziewczyny z Mistyki trzeba nawrócić w temacie muzyki 🙂 A odnośnie LHC to nie ma takiej opcji aby coś dzięki temu urządzeniu przybyło na Ziemię. Jednak nie przejmujcie się Tym zbytnio, gdyż nasza Ekipa w tym roku odpali kilka już Istniejących portali Ziemskich dla Ziomków z kosmosu tzn Reptilian. Wiemy że nas kochacie i nie możecie się doczekać gdy przybędziemy:D

    • Maria_st pisze:

      Lucek a o jakiej grupie piszesz?

      • Lucifer(AlcyOne) pisze:

        Nie powinno was interesować co i kto będzie uruchamiał i gdzie, dlatego że jesteście bardzo strachliwym gatunkiem i szybko wpadacie w panikę. Więc gdybyśmy was poinformowali o swoich zamiarach w terenie, część Ludzi na pewno zaczęła by nam przeszkadzać. To co robimy tutaj, to rozgrywanie ciemnej ekipy, która przez długi czas zniewalała Planetę i istoty tutaj zamieszkujące. Gdybyście tylko wiedzieli ilu Obcych obecnie działa na Ziemi w przebraniu Ludzkim doznalibyście szoku 😀

    • Dawid56 pisze:

      Proponuje zupełnie cos innego ale niesamowicie fajnego
      Rubycon -Tangerine Dream

  17. darmi pisze:

    Niby tak. Ciekawe kiedy będą dokładnie to uruchamiać.I jeszcze takie zbieg 😉

    ” W piątek, 20 marca przypada m.in.:
    • Międzynarodowy Dzień Astrologii
    • Międzynarodowy Dzień Szczęścia
    • równonoc wiosenna (i jesienna na półkuli południowej).
    W Polsce zaobserwujemy je częściowo, ale niemal w 79% fazy. Jeszcze przed północą (o 23:45) Słońce wejdzie do znaku Barana, wyznaczając początek astronomicznej wiosny.
    Z symbolicznego punktu widzenia zadziałają wtedy wielowymiarowe i bardzo silne energie, po pierwsze związane z zakończeniem starego cyklu (Ryby) i przejściem do nowego etapu (Baran), po drugie – łączące aspekt zbiorowy, duchowy i transcendentny (Ryby) z indywidualną aktywnością i ożywieniem (Baran), po trzecie – odnoszące się do zachodzącego, globalnego procesu transformacji (ostatnia ścisła kwadratura Urana i Plutona), po czwarte – będące kompilacją wpływu zaćmienia z wpływem gwiazd stałych i stopnia anaretycznego.
    http://astrotranslatio.com/?p=9885

    • Dawid56 pisze:

      Ostatnia scisła kwadratura Uran Pluton będzie nieco wcześniej, czyli 17 marca 2015.Będzie ona poprzedzona dodatkowo koniunkcją Marsa z Uranem – 11.03.2015 .
      Reasumując silne oddziaływanie tych energii, o których piszesz rozpocznie się już ok 8 marca tuz przed koniunkcja Marsa z Uranem ( dodatkowo w Baranie), a Mars w Baranie jest najsilniejszy , bo jest jego władcą.

    • Maria_st pisze:

      darmi a tak prosto–co z tego wynika dla mnie i innych ludzi?

  18. darmi pisze:

    Maria_st nie znam niestety odpowiedzi na twoje pytanie

  19. Ktoś pisze:

    „cyt…

    ..LARGE HADRON COLLIDER (wielki zderzacz hadronów) jest jedną z większych inwestycji jakie zostały dokonane w naszym stuleciu.
    Tylko naiwni wierzą w jej deklarowany cel budowy jako narzędzia do poznania „Boskiej cząsteczki”
    Wprawne oko detektywa z łatwościa odkryje cały łańcuch podobieństw naprowadzający na prawdziwy cel budowy jako GWIEZDNYCH WRÓT (Star Gate)

    Badacze UFO nazywają to urządzenie MASZYNĄ OZYRYSA, w Egipcie zwaną TA-WER
    z którego wywodzi się ang. słowo TOWER (wieża). Maszyna Ozyrysa znaczy również „NAJSTARSZY LĄD”
    Akademicy tłumacza to jako mistyczny symbol połączenia Abydos z „podziemnym lądem zmarłych”

    Dla ufologów TA-WER namalowane na ścianach świątyni ABYDOS jest rysunkiem części potężnego urządzenia aktywującego multiwymiarowe portale, stargates , tunele czasoprzestrzenne….

    http://davidicke.pl/forum/schody-do-nieba-maszyna-ozyrysa-w-szwajcarskim-cernie-t11198.html


    (http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/fizycy-zapowiedzieli-ponowne-wlaczenie-akceleratora-lhc)

    3 WIEŻE. 3 MASZYNY.

    Ciekawe gdzie są inne i ile % świata żywych zamienią tak w piekło.

  20. Ktoś pisze:

    „Proponuję wieczorem posłuchać 10,750MHz lub 10,810MHz – koniecznie SSB, nagrać a potem sonic visualizer, to nie HAARP to CERN.

    (http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/dziesiatki-nowych-kraterow-zidentyfikowano-w-polnocnej-rosji)

  21. Bozon Higgsa / Higgs boson – L.U.C. dla Centrum Nauki Kopernik (English subtitles)

    Veröffentlicht am 09.12.2013

    Niezwykły naukowy teledysk jest wynikiem połączenia świata techniki i sztuki. Łukasz L.U.C Rostkowski i Centrum Nauki Kopernik opowiadają o zjawiskowym odkryciu bozonu Higgsa. L.U.C od lat łączy muzykę nie tylko z obrazem i animacją, ale także z nauką. Tym razem poprzez muzykę i sportową analogię przybliża wyniki badań naukowych prowadzonych w Wielkim Zderzaczu Hadronów — LHC (z ang. Large Hadron Collider) w Genewie. Bozon Higgsa to ostatni, brakujący element Modelu Standardowego – zbioru teorii opisujących podstawowe elementy budowy Wszechświata. Nagrodzone Noblem odkrycie tłumaczy m.in. istnienie masy i przenosi ludzkość na kolejny poziom naukowej układanki.

    Klip powstał na zamówienie Centrum Nauki Kopernik i towarzyszy wystawie czasowej „Wszechświat i cząstki”, którą można oglądać w Koperniku od 10 października 2013 roku do 30 marca 2014 roku. Wystawa została przygotowana przez Europejską Organizację Badań Jądrowych CERN, we współpracy z Dudley Wright Foundation.

    Więcej o bozonie Higgsa na wystawie w CNK:

    http://www.kopernik.org.pl/wystawy/wszechswiat-i-czastki/bozon-higgsa-luc-dla-centrum-nauki-kopernik/

    High Priesthood of CERN

    https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/02/28/high-priesthood-of-cern/

    i bardzo ciekawie o CERN – Duncan O’Finioan (live stream)

    http://www.emeraldguardians.nl.eu.org/2015/02/ccn-duncan-ofinioan-shoot-from-hip-27.html

  22. margo0307 pisze:

    „…musi istnieć rzeczywisty motyw wyrzucania takiej kasy i zwiekszenia mocy zderzeń do 13 TeV- np kontrola procesu przebiegunowania Ziemi…”
    „chca sobie otworzyc „gwiezdne wrota ” jak w filmie…”
    ________________
    Ciekawy koment na IM:
    „….Ostatni pomiar częstotliwości Schumanna w Tomsku jest z 3. kwietnia, potem uruchomiony został po raz drugi akcelerator i dane zostały utajnione, tzn. strona się otwiera

    http://sosrff.tsu.ru/?page_id=7

    są różne inne wyniki i wykresy, a rezonansu Schumanna nie ma.

    Akcelerator został uruchomiony 17. marca i spowodował zmianę burzy geomagnetycznej tego dnia z G1 na G5. Z nic nie znaczącej burzy zrobiła się taka, że zorzę polarną widać było w Zakopanem.

    17 marca częstotliwość Schumanna obniżyła się o połowę (do 8Hz) i wyzerowały się amplitudy. Trwało to kilka dni.

    Po ponownym uruchomieniu 4. kwietnia zapewne jest dużo gorzej, skoro wyniki zostały utajnione.

    Ktoś na ZnZ podawał link do strony CERNu, gdzie można było zobaczyć zmieniające się pole magnetyczne Ziemi w poszczególnych testach.
    Czyli naukowcy bawią się polem magnetycznym Ziemi, zmieniają tym samym też rezonans Schumanna.
    Zwierzęta, dla których magnetyzm Ziemi jest bardzo ważny przy poruszaniu się, tracą życie, co jest nazywane np. zbiorowym samobójstwem delfinów.

    Rezonans Schumanna ma duży wpływ na samopoczucie człowieka, dlatego też astronauci bez tych fal bardzo źle się czuli. Na ISS generowane są więc dla nich fale o tej częstotliwości.

    Bozon to tylko ściema. Teraz ma być ponownie odkrywany, bo stwierdzono, że przed grudniem 2012, kiedy niby został odkryty, to była jedynie „wymuszona interpretacja danych”.
    Znaczy oszustwo.

    CERN to gorszy syf niż HAARP i chemtrails razem wzięte. Podłe zamiary tam realizowane zakończą się totalną porażką inicjatorów i ich zdemaskowaniem.
    TO NIE JEST OŚRODEK NAUKOWY!”
    http://innemedium.pl/wiadomosc/ogromne-ufo-w-ksztalcie-litery-t-zarejestrowane-w-okolicy-slonca

  23. margo0307 pisze:

    „…Niektórzy sugerują, że… poszukiwanie bozonu Higgsa jest tylko przykrywką, a prawdziwym celem budowy LHC jest odtworzenie starożytnej technologii umożliwiającej generowanie tuneli podprzestrzennych.
    Okazuje się, że takie urządzenia mogły już istnieć w przeszłości Ziemi.
    Można o tym przeczytać…”

    ________________________
    Na stronie:
    http://wszechocean.blogspot.com/2015/04/co-sie-dzieje-w-cern.html
    ukazał się art, gdzie w podobnym tonie wyrażane są obawy odnośnie starożytnych technologii i broni D…

  24. margo0307 pisze:

    I kolejne info w temacie LHC… 🙂

    ” Wielki Zderzacz Hardonów zakończył kolizje protonów na ten rok.
    Przez ten czas doszło do ok. 400 bilionów zderzeń.
    Nie oznacza to jednak, że największy akcelerator świata ma już wolne.
    Teraz naukowcy z CERN przygotowują się do rozpoczęcia serii kolizji jonów ołowiu…
    Ich start zaplanowano na koniec listopada…”

    http://nt.interia.pl/technauka/news-koniec-zderzen-protonow-w-lhc-teraz-pora-na-jony-olowiu,nId,1916192?parametr=nt_wntt&sId=1729612

    • Margosia pisze:

      „chca sobie otworzyc „gwiezdne wrota ” jak w filmie…”
      ___
      Ha, ha,ha… 😀 Maryś jesteś… Wieszczką ?

      „… Nauka powoli staje za starożytną wiedzą…
      Lijam Brusert, dr fizyki, stwierdziła że… naukowcy ukończyli aparaturę, która została przetestowana tego lata (2019) i… jeszcze w tym roku, najpóźniej w 2020… chcą otworzyć portal, dzięki któremu będzie można swobodnie przejść do świata równoległego, tzw. ‚świata lustrzanego ‚…

      Naukowcy z CERN byli gotowi do otwarcia portalu do świata równoległego już… w 2015r… i być może… mały portal do świata równoległego został już otwarty, teraz… chcą go powiększyć i unowocześnić tak, aby móc swobodnie przemieszczać się również i w czasie…
      Fizycy są już teoretycznie gotowi do stworzenia miejsca, które powstanie z dwóch częściowo nałożonych na siebie światów: naszego oraz równoległego, które są przedstawiane jako okrągły zbiór…
      W ten sposób ma powstać trzeci świat, który ma już nawet swoją nazwę: „Nexus”…

      Wg. n-teorii… nasz i inne wszechświaty powstały w wyniku kolizji membran w przestrzeni 11-to wymiarowej…

      W 1998r, w Kent miała miejsce seria tajemniczych zniknięć nastolatków w tzw. „Domu śmiechu”, gdzie znajdowały się tzw. „krzywe zwierciadła”…
      3 lata później… zniknęło kolejnych dwóch chłopców…, policja nie znalazłszy żadnych śladów…, po zamknięciu „Domu śmiechu” tajemnicze zniknięcia ustały…
      Wyjście z tego świata miało miejsce w jednym z krzywych zwierciadeł…, najwyraźniej przejście działało w jednym kierunku…

      „Zakrzywione lustra” i wpływ na ludzi został również zaobserwowany przez Ernsta Muldaszewa przy okazji jego badań piramid tybetańskich, wg. niego wiele z tych gigantycznych struktur, które stanowią różnego rodzaju wklęsłe, półkoliste i płaskie konstrukcje kamienne… były nazywane zwierciadłami ze względu na ich gładką powierzchnię, gdzie w ich strefie oddziaływania członkowie wyprawy Muldaszewa nie czuli się zbyt dobrze.., niektórzy widzieli siebie w dzieciństwie, a innym wydawało się że są przenoszeni w nieznane miejsca…

      – Dlaczego naszą planetą interesują się inni sąsiedzi z Wszechświata ?
      – Czy loty międzygalaktyczne naprawdę są dla nich tylko wycieczką piknikową ?

      – Czy teleportacja to naprawdę wymysł li tylko twórców filmów si-fi ?

      Być może… energia pochodząca z Ziemi jest mostem, po którym można podróżować przez równoległe światy…
      Technologia otwierania portali zaczyna kiełkować w różnych ośrodkach naukowych…”

    • Dawid567 pisze:

      To jednak ten symbol wirującego Shivy jest zupełnie zgodny z eksperymentami w LHC a myślałem cały czas że ten tańczący Shiva to przypadek.
      Czy Oni w tym LHC też chcą przyspieszyć owo Wydarzenie , a może są w zmowie z niejakim Cobrą od owego Wydarzenia i „Compression Breakthrough”?
      Nieprawdopodobne.Jakbym słyszał slowa Oppenhaimera o operacji nuklearnej która miała miejsce na polu Kurukszetra ok 5000 lat temu – Szok!

  25. Maria_st pisze:

    „chca sobie otworzyc „gwiezdne wrota ” jak w filmie…”
    ___
    Ha, ha,ha… 😀 Maryś jesteś… Wieszczką ?”

    pamietam, słowa-skojarzenie po spojrzeniu na CERN…widać trafiłam, zauważyłam że te moje skojarzenia często są trafne….nawet te dotyczące Maxa Spiersa choć wnioski tylko po obejrzeniu filmików .
    Teraz kolejne potwierdzenie…kurcze…
    Dzięki za ten wpis o gwiezdnych wrotach…..a jeszcze 12 lat temu pewna osoba z Infry powiedziała do mnie–„” przenikanie niewyobrażalnego jest niemożliwe. ”….a ja w snie znalazłam sie w miejscu gdzie było to możliwe…..tylko pytanie, czy to już było czy widział;am to co miało być

    „Być może… energia pochodząca z Ziemi jest mostem, po którym można podróżować przez równoległe światy…”

    cos jest na rzeczy, bo pamietam jak wracałam dp domu i w pewnym momencie poczułam zimno i irracjonalny strach, a po mojej lewej stronie jakiś ciemny cień czegos co się przemieszczało….zreszta jak nieraz pisałam tu gdzie mieszkam często widziałam dziwne rzeczy….czy to na niebie, czy blisko ziemi….a nawet w domu ha ha ha
    masakra

    • Margosia pisze:

      „…nieraz pisałam tu gdzie mieszkam często widziałam dziwne rzeczy….czy to na niebie, czy blisko ziemi….a nawet w domu ha ha ha
      masakra”

      ___
      Pamiętam Twoje z Twoich opisów Maryś i wiem, że są miejsca na Ziemi, które emanują szczególnym rodzajem promieniowania elektro-magnetycznego…
      Może… tam gdzie mieszkasz jest właśnie takie miejsce ?
      Ale… żeby to sprawdzić musiałabyś poprosić jakiego… nie wiem.. ? doświadczonego radiestetę ?, albo… osobę posiadającą i potrafiącą odpowiednim urządzeniem zmierzyć i sprawdzić poziom promieniowania…

      Wcale też nie musi chodzić o promieniowanie elktro-magnetyczne, bo może istnieje również jakieś inne wytłumaczenie tych… ‚anomalii’, dzięki którym jesteś w stanie zaobserwować… „jakieś przemieszczające się ciemne cienie czegos” ?

      Kilka dni temu odwiedziłam moją szwagierkę, której córka Hania opowiedziała mi o „przygodzie”, jaka ją spotkała na cmentarzu we Władysławowie…
      Hania pojechała z mężem 2 listopada do Władysławowa i okolic, by zapalić znicze na grobach członków ich rodziny ze strony Hani męża: Sławka…
      Najpierw objechali okolice, a miejsce spoczynku siostry Sławka, znajdujące się we Władysławowie pozostawili sobie na koniec, przed powrotem do domu…
      Hania opowiadała, że było już dość późno, bo dochodziła godz. 21,00 kiedy weszli tam na cmentarz…
      W połowie drogi, w pewnej chwili… Hania spostrzegła… „dziwną, ciemną postać, utkaną niczym… z dymu lub mgły… unoszącą się nad jakimś grobem…
      Postać miała na sobie jakby… pelerynę z rozpostartymi ramionami… „

      Momentalnie również ogarnął ją… „paraliżujący strach, do tego stopnia że… odwróciła się i biegiem pobiegła w stronę wyjścia z cmentarza, pozostawiając osłupiałego jej zachowaniem Sławka bez słowa…”
      Kiedy doszedł do niej przy samochodzie i zapytał co się stało, że tak nagle wybiegła z cmentarza, ona nie mogła wydobyć z siebie głosu, jeszcze podczas opowiadania mi tej „przygody” cała drżała i widać było jest strach…

      A ja… przypomniałam sobie natychmiast jak wiele, wiele… razy chodziłam późnym wieczorem na cmentarz, kiedy mieszkałam w Sz-nie, gdzie pochowane zostały ciała moich rodziców i brata, i… też mi trochę przeleciały ciarki po plecach, choć wówczas, kiedy byłam na cmentarzu w ogóle nie odczuwałam żadnego strachu…
      Myślę, że poprostu udzielił mi się strach Hani, która zapowiedziała, że… ‚przenigdy już nie pójdzie wieczorem na cmentarz”… 😀

        • Margosia pisze:

          Bardzo ciekawy filmik Maryś 🙂

          O tym „jaju Nostradamusa z miedzi, brązu i mosiądzu”, to pierwszy raz słyszę… 😀
          Ciekawy, a jednocześnie zabawny jest też ten… ‚pewien rodzynek’… 😉

          „…W pewnym sensie czas ma naturę materialną…, przy określonych warunkach warunkach można czasem operować w świecie fizycznym…
          Czas zmienił swoją gęstość wewnątrz luster, co stało się powodem wzrostu nadczułości ludzi znajdujących się wewnątrz nich…

          Kozyriew podobnie jak Tesla i nasz pan Łagiewka i pewnikiem jeszcze wielu innych mądrych ludzi… swoimi wynalazkami wyprzedzali epokę w której żyli, narażając się w ten sposób na niebezpieczeństwo grożące im ze strony różnych popapranych „władz” i ludzi z nimi powiązanych…

      • Maria_st pisze:

        W połowie drogi, w pewnej chwili… Hania spostrzegła… „dziwną, ciemną postać, utkaną niczym… z dymu lub mgły… unoszącą się nad jakimś grobem…
        Postać miała na sobie jakby… pelerynę z rozpostartymi ramionami… „
        Momentalnie również ogarnął ją… „paraliżujący strach, do tego stopnia że… odwróciła się i biegiem pobiegła w stronę wyjścia z cmentarza, pozostawiając osłupiałego jej zachowaniem Sławka bez słowa…”
        Kiedy doszedł do niej przy samochodzie i zapytał co się stało, że tak nagle wybiegła z cmentarza, ona nie mogła wydobyć z siebie głosu, jeszcze podczas opowiadania mi tej „przygody” cała drżała i widać było jest strach…”

        Widocznie Hania także postrzega więcej.
        Ja nawet w dzień postrzegam takie postacie….niedawno rozmawiałam z pewną osobą, która powiedziała ze jak sie wychodzi z cmentarza powinno sie zdecydowanie powiedzieć — ja wychodzę a ty tu zostajesz……chodzi o to, ze niektóre tzw dusze nie wiedzą gdzie sa i często szukają zywiciela, co niektórzy potem nazywaja opetaniem gdy taki sublokator był tzw niezłym numerem. Ciekawe, że ja kiedyś widziałam w śnie tych którzy odeszli a zachowywali się jakby żyli, nie mogli tylko opuścić terenu cmentarza.
        Może Hania zobaczyła na żywo to co ja widziałam we śnie.

      • dariamade pisze:

        Ja myślę, że zmarli jeśli zostają to nie na cmentarzu tylko w innych miejscach.

        • Maria_st pisze:

          Ja myślę, że zmarli jeśli zostają to nie na cmentarzu tylko w innych miejscach.”

          Dario cmentarz to miejsce dla tych którzy odeszli, są tu ich ciała i jeśli ktoś kojarzy siebie jako ciało to wtedy błąka się. Ja przez te sny z cmentarzem sporo zrozumiałam i dlatego nie bałam się odejścia. Nie chcemy odejść gdy jesteśmy do kogoś mocno przywiązani, bo wtedy oni także nas trzymają w miejscu w którym być nie powinniśmy. Innych trzyma majątek, lub coś innego. Ja pamietam jak bardzo żle robiłam tęskniąc za ukochaną Siostrą, która wcześnie odeszła. Potem czułam Jej obecność .Niestety wtedy o tym nie wiedziałam. Nnka potwierdziła, ze powinno się dać odejść bliskim .
          Te sny z cmentarzem, to tylko pamięć, bo przecież ja widziałam wszystkich zmarłych.

          • dariamade pisze:

            Ja to wszystko wiem. Ale z moich odczuć i snów zostają w ulubionych lub mniej ulubionych miejscach. Często też trzymają ich tutaj niedopowiedziane słowa, które chcieli powiedzieć, ale nie zdążyli.
            Tak, swoją tęsknota robi im się krzywdę, nie pozwala im sie odejść. Ale widocznie takie ich doświadczenie życia.
            Nnka przyszła do Ciebie i też Ci powiedziała to czego nie zdarzyła. Czyli każdy chce coś przekazać. Żyjmy tak, aby nie było niedopowiedzeń.

          • Maria_st pisze:

            Nnka przyszła do Ciebie i też Ci powiedziała to czego nie zdarzyła. ”

            Poczułam Jole tylko w momencie odejścia .
            O odejściu i tęsknocie rozmawiałyśmy kiedy indziej, to było chyba wtedy gdy mówiła mi o swoim mężu a ja o siostrze.

          • Dawid567 pisze:

            Poczułam Jole tylko w momencie odejścia

            Ja z kolei Mario czułem dokładnie moment kiedy ciało Joli było kremowane, już kiedyś o tym pisałem… To było bardzo dziwne uczucie…

        • Dawid567 pisze:

          Dario też tak myślę, bo ja bym od cmentarza gdzie zostałbym pochowany uciekał jak najdalej.Z moim bliskimi kontaktowałbym się ewentualnie telepatycznie albo świadomościowo , ale tylko po wyraźnym wyrażeniu woli przez mojego bliskiego do takiego kontaktu.

          • Maria_st pisze:

            Z moim bliskimi kontaktowałbym się ewentualnie telepatycznie albo świadomościowo , ale tylko po wyraźnym wyrażeniu woli przez mojego bliskiego do takiego kontaktu.”

            To wcale nie takie proste Dawidzie.

          • dariamade pisze:

            Ze mną kontaktuje się teść w snach. Ale żeby mu pomóc to musiałam poszukać do tego odpowiedniej osoby.

  26. siola pisze:

    Jakos musza stad odejsc ,Matki juz dawno nie Maja ,Muter Sprache juz dawno dawno temu sprzedali wiec serca Terz nie Maja.Pisala zezowata w liscie ze sie na mnie Ojciec z nieba patrzy ,a jak poczatek byl klamstwem to i reszta klamstwem byla.Wiec sie nie zdziwilem ze trzy dno noca w podziemiach spedzilem ,szukajac Ojca.Andrzej powiedzial do mnie ze sie pomylilismy-to jest blad -by cos stworzyc nie mozna sobie dac wmowic ze to zle-watpiac niszczymy stwarzanie.Dlatego nazywaja nas glupcami i wyzywaja-bo sami sie boja by komus sie czasem nie udalo nie watpic w to co robi.By czlowiek niewolnik nie zrozumial ze ma wiecej mocy od CIEMNOTY udajacej dzieki nam ze Maja przewage nad czlowiekiem .Strach i zwatpienie ,to dla nich droga by nas gnebic robic z nas durni i mowic ze mamy betonowe okulary,nie powiedza ze nam beton w glowy sami leja.Co jednak gdy ten ktorego nazwali glupcem nie odpowie im tym samym ,choc wie ze moga byc wiekszymi od niego glupcami,sprzedajacymi duchowosc za zloto.

    • Maria_st pisze:

      Andrzej powiedzial do mnie ze sie pomylilismy-to jest blad -by cos stworzyc nie mozna sobie dac wmowic ze to zle-watpiac niszczymy stwarzanie”

      siola i ja tak uważam

  27. Maria_st pisze:

    Mnie to zastanawia jedno.
    Dlaczego ludzie nienawidza masonów ?
    Z czego to sie wzięło…
    Kiedyś czytałam na ich temat i sie okazało ze wnieśli dużo dobrego dla najuboższych o których nawet kosciół zapomniał..bo przecież jakes biedny toś głupi a głupi nie ma nic do gadania, więc nie wart zachodu…..aby poprawić jego los.
    Kto tak nam namieszał w tych głowach ?
    OBCY ?
    -Swoi
    -Kosmici
    hmmm
    o to jest pytanie

    • siola pisze:

      Kiedys Terz nie moglem pojac czego sie Deep Kwiecien Stokrotki czepil.Dzis mysle ze mam wyjasnienie-kamieny stol niby na krwawe ofiary przez sekty tak przez niego pokazany-ja napisze waldensi– zreszta Walden burg -tu jego ciekawosc co moga zawierac archiwa u Hochbergow -ciekawy jak Adolf-co sie wsciekal gdy zobaczyl Hochbegow u Anglikow.Mysle ze Laguna miala racje z wejsciem w Kamiencu – pytanie tylko bylo co mam wspolnego z Wilkowicami i Sobotka.Czym jest bogactwo ,domy czy skarby ,zlota pelne skrzynie -gdy wszystko przeminie -jaki skarb nam pozostaje -„PAMIEC” mysle ze to jest przyczyna naszej niewoli i dlatego sie z nas smieja i Maja za durni.Od czasu gdy znalazlem blad w ksiazce z Matematki -nie wierze zadnym ksiazkowym wywodom -musze sam policzyc i rozliczyc wszystko.A jak ktos nazywa mnie glupcem i klamca musze znalezc powod dlaczego to robi.Gdy czegos nie wiem nie znaczy u mnie ze nigdy sie tego nie naucze czy o tym nie dowiem-przy okazji krzyworyjce klamiac prawde powiadaja -potem jeszcze mysla ze ich szpiegujesz .

    • siola pisze:

      Marys mnie Oni ani raza ani pala-sami dobrze wiedza co robia .Dlaczego mam kogos nienawidziec ,bo ktos inny tak chce -karzdy odpowiada za swoj ogrodek i czego mam nienawidziec kogos kto w swoj ogrodek robi-ale bez nienawisci ale za to stanowczo nie pozwole by jakies zmory sraly sobie na moim ogrodzie-niech se swoj poplewia a moj jest moim i ja wiem najlepiej co na nim ma rosnac.

      • Maria_st pisze:

        siola bo Ty myślisz jak wolny człowiek dlatego nie zawsze inni wiedzą o czym piszesz czy mówisz.

      • Margosia pisze:

        „…stanowczo nie pozwole by jakies zmory sraly sobie na moim ogrodzie-niech se swoj poplewia a moj jest moim i ja wiem najlepiej co na nim ma rosnac.”
        ___
        Ha, ha, ha… 😀
        Aloś mam dokładnie takie samo zdanie – nikt nie będzie brudził w moim ogródku i decydował za mnie co w nim będę siała 😀
        Jak będę chciała, to… obsadzę sobie cały ogród „maryśką” i… basta !

    • dariamade pisze:

      Za mało wiem na ten temat żeby się wypowiadać, i nie czuje nienawiści do kogokolwiek na tej planecie. Ale skoro ten temat mnie nie interesuje to nie będę zaprzątać nim głowy, i tak mi życia to nie zmieni.

      • Maria_st pisze:

        Za mało wiem na ten temat żeby się wypowiadać, i nie czuje nienawiści do kogokolwiek na tej planecie. Ale skoro ten temat mnie nie interesuje to nie będę zaprzątać nim głowy, i tak mi życia to nie zmieni.”

        Masz rację

  28. siola pisze:

    Marys i inne dziewczyny wlaczcie sobie untertitel -bedzie niemiecki ale w ustawieniach mozna przelozyc na tlumaczenie po polsku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.