Deja vu – wspomnienie z innego życia czy objaw… choroby?

Jedna z teorii mówi, że deja vu wynika z opóźnienia przekazywania obrazu w jednym oku. W ten sposób, zanim obraz dotrze do mózgu, jest on już nam znany z drugiego oka. Teoria ta została podważona, kiedy okazało się, że deja vu jest też znane osobom niewidomym – w ich przypadku polega ono na rozpoznawaniu zapachów i dźwięków. Skąd zatem bierze się tajemnicze zjawisko?

Każdego z nas spotkała zapewne sytuacja, kiedy mieliśmy wrażenie, że to już było, że to już przeżyliśmy, a jednocześnie mamy pewność, że to niemożliwe. Wydaje nam się, że byliśmy już w miejscach, w których jesteśmy po raz pierwszy czy że znajdowaliśmy się już w okolicznościach, w których z całą pewnością znaleźć się nie mogliśmy. To tajemnicze zjawisko nazywane jest deja vu. Budzi ono niepokój i poczucie utraty kontroli nad rzeczywistością. Zakłóca nasze poczucie bezpieczeństwa. Skąd się bierze?

Zjawiska deja vu doświadcza większość ludzi. Jest ono znane od najdawniejszych czasów. Już w starożytności starano się znaleźć przyczyny jego występowania. Ówcześni badacze uważali, że jest ono wynikiem wędrówki dusz. Deja vu ma być przywoływaniem wspomnień z poprzednich wcieleń. W XIX wieku do opisania deja vu użyto określenia „odczucie preegzystencji”. Zjawisko miałoby być wspomnieniem z życia miedzy wcieleniami i dowodem na istnienie wiecznej i nieśmiertelnej duszy. To wytłumaczenie ma swoich zwolenników i w czasach współczesnych. Krytycy teorii reinkarnacyjnego źródła deja vu doszukiwali się w działaniu złych duchów. Miały one zakłócać naszą zdolność postrzegania świata, podważyć wiarę w znaną nam rzeczywistość i prowadzić do postradania zmysłów.

Według zwolenników innej teorii człowiek ma dwa mózgi i kiedy jeden z nich działa, to drugi jest w stanie uśpienia. Kiedy następuje zamiana, w momencie przekazywania danych między mózgami może nastąpić deja vu – nakładanie się wspomnień z obu mózgów. Nieco później badacze wysnuli teorię paramnezji, czyli zakłóceń w odtwarzaniu wspomnień. Przy zaburzeniu tym nowe doświadczenia są odbierane przez mózg jako już znane.

Obecnie istnieje pewność, że zjawisko deja vu często towarzyszy objawom neurologicznym – m.in. jest jednym z objawów schizofrenii czy padaczki skroniowej i wchodzi w skład aury poprzedzającej atak. Neurolodzy mówią, że deja vu to efekt chwilowego zaburzenia działania zakończeń nerwowych.

Jedna z teorii mówi, że deja vu wynika z opóźnienia przekazywania obrazu w jednym oku. W ten sposób, zanim obraz dotrze do mózgu, jest on już nam znany z drugiego oka. Teoria ta została podważona, kiedy okazało się, że deja vu jest też znane osobom niewidomym – w ich przypadku polega ono na rozpoznawaniu zapachów i dźwięków. Skąd zatem bierze się tajemnicze zjawisko? Według niektórych badaczy ma być wynikiem błędu w pracy mózgu, który polega na pominięciu procesu poznawczego. W takim przypadku mózg uznaje przeżywaną przez nas sytuację za znaną sobie. Inni naukowcy twierdzą, że deja vu to docieranie do świadomości informacji, które nasz mózg zarejestrował nieświadomie.

Jeśli faktem jest, że człowiek korzysta z niewielkiego procenta możliwości swojego mózgu, to przecież pozostała część nie pozostaje nieużywana. Kumulują się tam wszystkie informacje, jakie zbiera nasz mózg. Jest to tzw. wiedza utajona, z której korzystamy zupełnie nieświadomie (intuicja). Czasem sytuacja, w której się znaleźliśmy, może być podobna do tej, którą mamy „zmagazynowaną”. Mózg nakłada je na siebie i mamy wrażenie powtórnego przeżywania obecnej chwili.

więcej
http://strefatajemnic.onet.pl/ezoteryka/deja-vu-wspomnienie-z-innego-zycia-czy-objaw-choroby/kyvhh

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Człowiek, Ezoteryka, Matrix, Świadomość. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Deja vu – wspomnienie z innego życia czy objaw… choroby?

  1. Maria_st pisze:

    Kiedys często doswiadczalam tego stanu.
    Zawsze mnie dziwilo skad znam miejsce, ktore wlasnie odwiedzam…wiedzialam co bedzie za chwile…

  2. Maria_st pisze:

    mozg jest przereklamowany

    • margo0307 pisze:

      „mozg jest przereklamowany”

      Hmm, ja bym tak nie powiedziała🙂
      W moim odczuciu, mózg to wspaniały i cudowny instrument naszego organizmu😀

      Całe nasze myślenie to tak naprawdę elektryczność i chemia.
      Fizycy kwantowi udowodnili już, że chemia to neuroprzekaźniki, które gdy zostają wypuszczane z synaps, mają za zadanie pobudzić inne neurony.
      Elektryczność to impuls, który przechodzi przez tak pobudzony neuron a na jego końcu również wypuszcza neuroprzekaźniki.
      Tak właśnie komunikują się neurony, dzięki czemu możliwe jest odpowiednie działanie mózgu…
      Ilość informacji docierająca do naszego mózgu wynosi około 100 megabajtów na sekundę…😉
      Pisałam o tym w notce Nr 34, że..
      „…Sfery naszych przekonań determinują zjawiska, zdarzenia i doświadczenie zewnętrzne.
      Dlatego KREATORZY SKRAJNOŚCI narzucają nam swoją wizję rzeczywistości.
      Wyprzedzają scenariusze zdarzeń, wymuszają określenie się po jakieś stronie, identyfikowanie się z jakimś poglądem, czyjąś racją…
      W ten sposób tworzą i realizują własną wizję opartą na programie podporządkowania i hierarchii.
      Do tego celu wpisano w naszą zbiorową podświadomość program polaryzacji.
      Program dobra i zła, system wymuszonej interpretacji…🙂

      „ŚWIAT jest taki jaki myślimy, że jest”.

      Implikacje energetyczne wynikające z tej zasady są tak głębokie, że aż trudne do przeniknięcia.
      Zatraca się różnica między faktem obiektywnym a iluzją, między rzeczywistym a wymyślonym…” 😀

      I jeszcze jedno – człowiek nie posiada dwóch mózgów lecz… trzy mózgi – świadczące o trzech szczeblach genetycznej i duchowej ewolucji, jakie przeszliśmy –
      od gadów, zwierząt (ssaków), hybryd ludzko – zwierzęcych, poprzez posłuszne szczęśliwe golemy, aż do Sloveka – czyli istoty posługującej się dźwiękiem do tworzenia i przekazywania myśli…

      „… Wszystko co jest do pomyślenia jest też możliwe do zrealizowania choć w danym momencie nie wiadomo jak to zrobić… 😀
      Wiemy, że cała materia zbudowana jest na podstawowym poziomie z tych samych podstawowych cząstek elementarnych. Podobnie można sądzić o przeciw-materii i jej części wirtualnej. Tak więc część wirtualna każdego ciała jest oparta o te same podstawowe algorytmy (programy) i informacje początkowe. Opisujemy tutaj te podstawowe algorytmy działające w czaso-okreso-przestrzeni świata i przeciw-świata wraz z jego częścią wirtualną, nazywając je PRAWAMI MORALNYMI / PRAWAMI UNIWERSALNYMI / PRAWAMI PODSTAWOWYMI. Prawom tym podlega każdy element całości, są one z jednej strony zabezpieczeniem przed zniszczeniem całości a z drugiej strony wymuszają na jej częściach ciągłe zmiany. Możemy być twórcami w obrębie tej rzeczywistości jako jej współtwórcy tylko wtedy gdy przestrzegamy praw moralnych / praw uniwersalnych. W ten sposób rzeczywistość rozwija się jak harmonijny i spójny fraktal obejmując sobą coraz to szerszy obszar NIEJESTEM.
      Słowo WOLNOŚĆ nabiera tutaj nowego znaczenia i oznacza, że możemy stwarzać wszystko czego zapragniemy ale pod jednym warunkiem: swym działaniem nie możemy łamać praw moralnych / uniwersalnych. Prawa te są tak samo bezwzględnie egzekwowane jak prawa fizyki w świecie fizycznym.
      Działając w tej rzeczywistości poznajemy z jednej strony mechanizmy jej działania a z drugiej strony wprowadzamy swym działaniem nowe jakości, uruchamiamy nowe poziomy złożoności.
      Gdy nasza głęboka JAŹŃ powróci na poziom Suwerennej Całości, będzie w pełni znała mechanizmy i będzie miała narzędzia do tworzenia innej, kolejnej rzeczywistości.
      Działając wtedy z poziomu głównego architekta-programisty, będzie mogła tworzyć dowolną rzeczywistość ale też opartą o pewne zasady i prawa podstawowe choć może będą to inne prawa i zasady…”
      http://percepcja44.cba.pl/prawa.html#kapuc

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s