Ojcec Czesław Andrzej Klimuszko – „Z Kaszubii zostanie kilka wysepek”

Ojciec Klimuszko był polskim zakonnikiem który przepowiedział wybór Karola Wojtyły na papieża. Za życia pomagał ludziom którzy przychodzili do niego z swoimi problemami prosząc go o rady i podanie faktów z ich dalszego życia oraz losów Polski.

– Przyjdzie taki czas, że w Polsce będzie ciepło jak na równiku, a za waszymi oknami będą rosły owoce południowe.

To słowa Ojca Klimuszko gdy wielokrotnie mówił o tym, że Polskę czeka przebiegunowanie i totalna zmiana klimatu. Uważał ze Polska jako nieliczny kraj ma wspaniałe położenie geograficzne i będzie jednym z niewielu miejsc, w którym ludzie podczas zbliżającej się zmiany klimatu i wojen ucierpią najmniej. Radził, żeby nie wyjeżdżać z naszego kraju.

Oto jego najbardziej znana wizja:
“Potem rakiety pomkną nad oceanem, skrzyżują się z innymi, spadną w wody morza, obudzą bestię. Ona się dźwignie z dna. Piersią napędzi ogromną falę. Widziałem transatlantyki wznoszone jak łupinki…Ta góra wodna sunie ku Europie. Nowy Potop! Zadławi się w Gibraltarze! Wychlupnie do środka Hiszpanii! Wiele się na Saharę, zatopi włoski but, aż po rzekę Pad. Zniknie pod wodą Rzym ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą…To dziwne, jak na to patrzyłem, stałem jak skamieniały, nie ludzi było mi żal, tylko skarbów kultury, tego dziedzictwa historii”. “Nasz naród powinien z tego wyjść nie najgorzej. Może pięć, może dziesięć procent jest skazane. Wiem, że to dużo, że to już miliony, ale Francja i Niemcy utracą więcej. Italia najwięcej ucierpi. To Europę naprawdę zjednoczy. Ubóstwo zbliża”

Wskazywał także Polskę jako kraj, od którego wyjdzie sygnał, który zmieni cały świat. Nie precyzował tego, ale wspominał, że Polska to wyjątkowo ważny kraj, z którego będą pochodzili ludzie, którzy zmienią świat. Mówił także o tym, że myśl z Polski będzie promieniowała na cały glob ziemski. Radził, żeby być optymistą i w ogóle nie brać pod uwagę, że będzie koniec świata.

Edit.1
Oto słowa Ojca Klimuszki: „Widziałem z bliska ścianę wody idącą na Paryż, była wyższa od wieży Eiffla… Spływając w głąb lądu porywała ludzi, którzy się czepiali poręczy na balkoniku, u szczytu. Wody sunęły straszną potęgą, czułem w nich moc żywiołu, który wszystko zmiecie. Widziałem statki zanim się wywróciły dnem porośniętym zielono… Kotłował się zwał porwanych dachów, zlizanych autobusów i gęstwa ciał ludzkich, kataklizm zapierający dech. A ja to widziałem jak z balkonu, cały obszar aż po horyzont. Te wody szły przez Niemcy aż tutaj. Sięgnęły Polski. – Wpatrywał się we mnie oczami szalonego proroka wieszczącego królestwu zagładę. – Tu , gdzie my dziś jesteśmy, będzie morze. Woda pokryje mój cmentarzyk. Chyba pan wie, że tu jest depresja? Z Kaszubii zostanie kilka wysepek.”

—–
No dobrze, mamy pierwsze optymistyczne proroctwo, Ojciec Klimuszko był bardzo znanym człowiekiem. Wskazuje on na fakt że przebiegunowanie jest możliwe. Podobnie jak w analizie przepowiedni Nostradamusa za jedną z możliwości przyjąłem przebiegunowanie (Przepowiednia Nostradamusa), tak i Ojciec Klimuszko zdaje się potwierdzać to. Jako fakt zdający się nadawać autentyczności jego wizji jest to że przepowiedział wybór Karola Wojtyły na papieża. Dalej mówi o tym ze przyjdzie czas gdy w Polsce będzie ciepło jak na równiku, zapewne w wyniku zamiany biegunów, być może również będzie to z sobą niosło zmianę kąta obrotu kuli Ziemskiej co spowoduje taką silną zmianę klimatu. Przejdźmy dalej może do jego najbardziej znanej wizji.
Potem rakiety pomkną nad oceanem, skrzyżują się z innymi, spadną w wody morza, obudzą bestię.
Nie ma raczej wątpliwości że chodzi tu o rakiety balistyczne, w swoim zamiarze nie spadają one do wody dlatego może to oznaczać że skrzyżują się z rakietami systemów przeciwrakietowych takich jak owa amerykańska tarcza antyrakietowa, co spowoduje że spadną one do wody przed dotarciem do celu i obudzą bestię. Co do tej bestii to ciężko powiedzieć, raczej jest to aluzja do wybuchu który być może nastąpi w wodzie, ale raczej mało prawdopodobne ponieważ zestrzelone rakiety z ładunkiem jądrowym nie eksplodują tak łatwo:). Być może zbiegnie to się z przebiegunowaniem i, oraz być może niektóre z rakiet rzeczywiście wybuchną na dnach morskich w pobliżu połączeń płyt tektonicznych, naruszając i tak bardzo delikatną w wyniku przebiegunowania równowagę płyt. Będzie mogło to wywołać ich ruchy i w wyniku fale tsunami.
Ona się dźwignie z dna. Piersią napędzi ogromną falę. Widziałem transatlantyki wznoszone jak łupinki…Ta góra wodna sunie ku Europie. Nowy Potop! Zadławi się w Gibraltarze! Wychlupnie do środka Hiszpanii! Wiele się na Saharę, zatopi włoski but, aż po rzekę Pad. Zniknie pod wodą Rzym ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą… To dziwne, jak na to patrzyłem, stałem jak skamieniały, nie ludzi było mi żal, tylko skarbów kultury, tego dziedzictwa historii.

Bardzo ciekawe zdanie wizji, już mówię czemu, oczywiście chodzi tu o fale tsunami, co do tego nie ma raczej wątpliwości, Ojciec Klimuszko dość szczegółowo opisuje cały proces i zniszczenia jakie nastąpią. Ale najciekawsze jest, być może ktoś pamięta, związek z przepowiednią Malachiasza, jej ostatnie zdanie mówiące, że podczas panowania Piotra Rzymskiego w stolicy apostolskiej miasto siedmiogóre zostanie zniszczone (Przepowiednia Malachiasza). Potwierdza to ojciec Klimuszko mówiąc że Rzym zniknie pod wodą co będzie oznaczało jego zniszczenie.

Nasz naród powinien z tego wyjść nie najgorzej. Może pięć, może dziesięć procent jest skazane. Wiem, że to dużo, że to już miliony, ale Francja i Niemcy utracą więcej. Italia najwięcej ucierpi. To Europę naprawdę zjednoczy. Ubóstwo zbliża.
Na koniec wizji Ojciec Klimuszko mówi że Polska mimo strat będzie ocalona, w porównaniu do innych krajów europejskich ucierpimy wiele mniej, zapewnia nas że dzięki tym doświadczeniom dojdzie do prawdziwego zjednoczenia Europy. Ostatnie słowo stanowi zapowiedz że mimo iż ucierpimy najmniej ubustwo i tak zbliża się.

Wizjoner powiedział również co jest bardzo pocieszające że z Polski będą pochodzić ludzie którzy zmienią świat, być może to ktoś z was którzy czytacie moje wpisy:). Polska myśl będzie promieniowała na cały świat. Jeszcze na zakończenie polski zakonnik mówi żebyśmy byli optymistami, myślę że to dobra rada bo każdy powinien widzieć dobre strony, a co do końca świata nie powinniśmy brać go pod uwagę. Zgadzam się z tym ponieważ wielu wizjonerów zaznacza że nie będzie końca świata, nie będzie dnia sądu, będzie zmiana, zaczniemy jak gdyby nową epokę, prawdopodobnie o wiele lepszą niż poprzednie, ale zmianą będą towarzyszyły straszne wydarzenia która będą miały oczyścić ziemię, nawet kalendarz majów nie kończy się jak to wszyscy sądzą w 2012, kończy się tylko pewien jego okres, cykl i zacznie się nowy.

Ad. Edit.1
Postanowiłem rozbudować trochę artykuł mimo iż wiem że jest już trochę długi to jednak pomyślałem że za każdym razem jak natknie się na jakieś ciekawe informacje bądź też przypomnę sobie o nich to będę sukcesywnie je dodawał do bloga. Słowa Ojca Klimuszko są zapowiedzią jak to w poprzednim przytoczonym fragmencie jego wizji napisałem fali tsunami, jeszcze bardzo niewiadomego pochodzenia. Ale wizja ta rzeczywiście mrożąca krew w żyłach zapowiada ogromną katastrofę. Można z niej wywnioskować że z Francji i Niemiec, a także pozostałych krajów europy zachodniej niewiele pozostanie, nawet jeśli wody choć częściowo opadną to i tak zniszczenia pozostaną ogromne. Przerażająca wizja „końca świata”. Chciałbym zwrócić uwagę na pewien fakt wynikający z tej przepowiedni. Klimuszko wcześniej zaznaczył że Polska ucierpi najmniej i że niewielka jej część zostanie zniszczona. Teraz to się trochę precyzuje bo wynika z tego że to będą Kaszuby które rzeczywiście nie są zbyt wysoko położone. Akurat moje Kaszuby:(. Wizja ta oczywiście potwierdza też to co wcześniej opisywał o fali tsunami w Europie.
Niezmienne pozostaje to że zapewnił nas że końca świata nie będzie i żebyśmy się nie obawiali. Bądźmy optymistami.

źródło
http://biszko.blogspot.com/2012/01/ojciec-czesaw-klimuszko.html

Ten wpis został opublikowany w kategorii .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

22 odpowiedzi na „Ojcec Czesław Andrzej Klimuszko – „Z Kaszubii zostanie kilka wysepek”

  1. Maria_st pisze:

    ……”Neo patrzy „Pod światło” na listę „szklanych darów”: prorokowanie, mesjanizm, uzdrawianie, nauczanie … . Biorę wszystkie-mówi i wychodzi.
    Za drzwiami zwraca się do Cienia- pilnuj tego jak oka w głowie. W moim Wymiarze to odrzut. TU w Labiryntach Umysłu to cenny Klucz otwierający następny Level Matrixa. – ”
    https://nnka.wordpress.com/2012/03/07/21-12-2012-kod-majow-atlantyda-ta-historia-jest-przed-nami/#comments

  2. Maria_st pisze:

    „Widziałam też Ziemię w czasach obecnych , która drżała. Polskę, która się rozstąpiła od morza aż po centrum w kształcie litery V, pas T-T rozmagnesował się, a z wnętrza coś wypłynęło, coś co nie należy do tej planety. ”
    https://nnka.wordpress.com/2011/12/18/wizja-mara-fakty-wiara/

    troche w temacie

  3. Maria_st pisze:

    „- A wiedza duchowa? – Ta stanowiła duży problem, ponieważ ludzie samodzielnie się rozwijali, szukali przyczyn Powstały więc szkoły duchowe które nauczały tajemnej wiedzy w interpretacji takiej jakiej to sobie życzyły elity w myśl zasady władzy nad ciałem, umysłem i duszą.
    – Mówi się, że Majowie są połączeni z tym procesem. – Rzecz nie w Majach a w ich wiedzy. Sam układ elit ma cechy kręgów wykorzystywanych już na Atlantydzie. Przy czym tajemnicze Nakkalas to Penumbra , którą opisuje Drunvalo Melchizedek. Możesz to nazwać Rdzeniem –Centrum zarządzania tą przestrzenią. Stowarzyszenia są jak lud prowadzony przez pasterzy kapłanów lub tez Niemieckie Stowarzyszenie 322. Rok 2012 to rok Smoka . Dlatego też uaktywniają się siły i obserwujemy ataki na rządy, rewolucje, chaos i uaktywnianie się kręgów pobudzanych kodami Rdzenia. Im bliżej Centrum tym Materia staje się gęściejsza a w niej wiele obcych kodów, które się nakładają, tworząc korek.
    – Jak z tym wszystkim sobie poradzić? -Nie dać się porwać fali. Płyniemy po wzburzonym morzu. Pielgrzymki niewiele już dadzą. Chyba, że chodzisz po wodzie. Atlantyda tonie… bunt na statku niewiele da. Musi zmienić się wiatr i wypchnąc korek. ”
    https://nnka.wordpress.com/2012/02/05/wywiad-z-cieniem-co-z-ta-polska/

    mnie tu zaintrygowała nazwa :”Niemieckie Stowarzyszenie 322 „………
    dlaczego?
    niedługo…

  4. margo0307 pisze:

    „…Co do tej bestii to ciężko powiedzieć, raczej jest to aluzja do wybuchu który być może nastąpi w wodzie…”

    „…pas T-T rozmagnesował się, a z wnętrza coś wypłynęło, coś co nie należy do tej planety. ”

    Te dwa cytaty, wydaje mi się – korespondują z sobą…
    Możliwe jest, że „coś” znajduje się na dnie mórz albo głęboko pod ziemią na lądzie, „coś” – jakieś urządzenie, co być może nie zostało wyprodukowane przez mieszkańców ziemi i to „coś” w wyniku wybuchu bomb może zostać zaktywowane i uruchomione ?…
    Bez względu jednak na to, co się wydarzy, dla mnie osobiście nie ulega wątpliwości, że jedyną pewną „rzeczą” w naszym życiu są… ZMIANY 😉
    Myślę także, że jedynie od nas zależy jak te zmiany będą zachodzić tzn. gwałtownie czy może bardziej łagodnie, jak mawiała moja przyjaciółka – tarocistka:
    „uważaj, przed tobą upadek !, możesz spaść i potłuc sobie dotkliwie dupsko ale możesz spaść z wysokości na miękką podściółkę i nie doznać żadnych obrażeń – wszystko zależy od tego jaką wybierzesz drogę…” 😉

  5. Mezamir pisze:

    O-bi, o-ba: Koniec cywilizacji

    Wojna jądrowa, która ogarnęła Ziemię nie wyłoniła zwycięzcy.
    Pod ukrytą w górach betonową kopułą przebywa kilkaset uratowanych osób. Wegetują w koszmarnych warunkach oczekując na ocalenie przez kosmiczną Arkę
    która w rzeczywistości jest tylko wymysłem grupki sprawującej władzę.

    Żyją jednak tym mitem i na różny sposób przygotowują się do zdobycia miejsca w statku. Tymczasem nadwerężona kopuła grozi zawaleniem. Wzmocnieniem ma się zająć Soft, który przygotowuje się do rozpoczęcia budowy arki według wskazówek zawartych w Biblii. W bibliotece okazuje się jednak, że zostały z niej tylko okładki, gdyż resztę przerobiono na syntetyczny pokarm. Soft decyduje się na ucieczkę ukrytym w hangarze samolotem, ale i on został przerobiony na fałszywe arki. Wstrząs robi wyrwę w kopule. Tłum rzuca się ku światłu mającemu zwiastować Arkę… Film jest fantastycznym dramatem analizującym mechanizmy społeczne występujące w każdej epoce.

  6. Maria_st pisze:

    bestia to żywioł wody w tym wypadku–tsunami.
    Kiedyś pisałam o snie jaki miałam mając naście lat—fala tsunami nad Górą Chełmska…wtedy nie rozumiałam o co chodzi, bo i o takich falach sie nie pisało.

    Jeśli mamy takie przypomnienia to może to być wspomnienie tego co było a o czym nnka pisała w kontekście przechodzenia przez tzw Cmentarzysko Kosmiczne i dlatego ” odbieramy cienie zdarzen”.
    Od nas zalezy czy uwierzymy w prawdziwosc tych odbiorow i poddamy sie im jako oczywistosci, czy po prostu odrzucimy i przejdziemy przez to silniejsi .

  7. Maria_st pisze:

    Zle napisaam z tym Cmentarzyskiem Kosmicznym…..nnka napisaa :
    „„Jest to miejsce Świadomości Kosmosu, gdzie doszło do wielu tragedii na wielu planetach. Mówi o tym historia, podania, legendy, nauka itd..itp. „

  8. Teresa Chacia pisze:

    To nic że coś minęło
    że więcej sie nie zdarzy
    kogoś się pominęło
    i trudno wrócić do bazy

    To nic że droga schodzi
    a jednak bardziej stromo
    ktoś na manowce zwodzi
    coraz dalej do domu

    To nic że czas nie ten
    zegar idzie na skróty
    mimo że coraz mniej wiem
    to dużo we mnie buty

    To nic że ci co kiedyś odeszli
    budzą często o świcie
    oni na drugą stronę przeszli
    i mają inne swoje życie

    To nic że w kabarecie wspomnień
    przygasły dość mocno światła
    to ciągle chcę przypomnień
    i chociaż droga niełatwa
    to muszę przez życie przejść sama
    a najważniejsza ciągła świadomości zmiana.

  9. Dobrygość pisze:

    Bzdury.

    Klimuszko nigdy nie mówił o rakietach, tsunami i Kaszubii.
    Jego wypowiedzi o przyszłości zawsze były bardzo skąpe.

    Ktoś podkłada pod jego tekst o cytrusach w Polsce bzdety o katastrofach.

    Połączone razem mają dać pozór wiarygodności.

  10. Maria_st pisze:

    Nic nie usune DG.
    Raz—nie ja napisałam ten post
    Dwa–nie potrafie tego zmienić
    Trzy–może to i dobrze ze jest jak jest—-dałeś koemtarz a każdy go napewno przeczyta i bedzie wiedział jak jest z tym zakłamaniem czy nie, rzeczywistości.
    DG….dlaczego nie można komentowac na Twoim blogu, chciałam cos napisać w temacie wirujące Słońce ?

  11. Maria_st pisze:

    „nnka pisze:
    Grudzień 1, 2011 o 00:14 (Edytuj)

    Kiedyś tu gdzie jest teraz planeta rozpadła sie galaktyka. Jesli czlowiek zbyt mocno zjednoczy sie z tym sladem a to zapanuje nad nim… mozemy doprowadzic do tragedii myśląc ze to nasza przyszłosc.”
    https://nnka.wordpress.com/2011/11/30/kronika-akashy-i-%E2%80%9Efruwajace-krysztaly-gruszki-na-wierzbie/#comments

    • siola pisze:

      Ale Marys zawsze sa ONI ja ich nazwe bezdusznymi co Maja swoje glowy zawsze po wlasciwej stronie.Wolna wola dla niewoli ale nie dla zycia w prawdzie po Prawda jest dla prawdziwych czarodzieji nie dla tych co na stosach sploneli.Zreszta jak juz samo czarowanie to klamstwo wic czarownica to nazwa dla klamcy.Jak czarownicy oskarzano o czary ,najczesciej spolkowaly z hologramami a co najgorsze to widzialy to ich dzieci i donosily boskim sluga.Wiec czarownik albo czarownica to Taki czlowiek co w swym przekonaniu mysleli ze Maja wolna wole i moga powiedziec prawde ale pomylka za wolna wole i prawde konczy sie na stosie.Coz jestesmy wiezniami krzyza ,bo jak mowi kobita ,chlop mysli najczesciej ogonem.Popatrz czlecze na NTV jak moderator ludziom wtraca sie w ich slowa ale jak gada z oswiecona oswieceniem to siedzi jak mysz pod miotla ,widac na twarzy ze chcialby sie wtracic ale pelen strachu,pytanie dlaczego ,moze ze wieczorem nie sposci se z krzyza ,no i mamy te 3 liczby co szkamy odpowiedzi 6 sex a jak se dodacie czeskie przeklensto i slaskie to juz macie swoj krucyfich pieronski a zamiastw partnerstwa w zyciu mamy sexowna zycia niewole PANI MILOSC SMIERC ,czyli bezduszne stwory co trzymaja (tele)WIZJA nas w niewoli.
      To tak jak w komunizmie gdzie polityczni niewolnicy szyja caly dzien w wiezieniu rajtuzy na eksport dla wroga klasowego,oj ironia losu walczysz dla tego co mu w niewoli lachy na duoe szyjesz..Od mamy bezdusznych wiec trza uwzac skad idzie ta wizja,ale poznac mozna zrodlo wizji bo u tych bezdusznych ma inne znaczenie slowo dzielic i skarb jest raczej cieniem negatywem tego prawdziwego to jak milosc co staje sie wiezieniem wiara co karze zabijac dla zmija i wienca laurowego nie mowiac prawdy ze WIKTORI nie ma i na koniec stajesz sie jak ONI bezdusznym zbugiem co to klamstwo i przemoc daje im wladze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s