Ewa Wierzbicka -Chris Thomas Alternatywna historia ludzkości cz.2

Zapraszam na drugi z kolei już wykład Ewy Wierzbickiej na antenie NTV na temat Chrisa Thomasa i alternatywnej historii ludzkości wg Kroniki Akaszy.Moim zdaniem warto zwrócić uwagę na tema następujących spraw
1.Rasy Kryształowych
2.Cele rasy Velon i dotarcie jej do Ziemi ( ok 200 lat temu)
3.Agresywność rasy ludzkiej i jedyny eksperyment rasy ludzkiej jako całkowicie fizycznej rasy
4.chipy energetyczne
5.sposób rozmnażania się rasy Velon
6.Niezwykły strumień energii docierający do naszej planety

źródło :
http://niezaleznatelewizja.pl/tag/ewa-wierzbicka/

Ten wpis został opublikowany w kategorii Istota Ludzka, planety i komety. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

26 odpowiedzi na „Ewa Wierzbicka -Chris Thomas Alternatywna historia ludzkości cz.2

  1. marek pisze:

    jestem za stary i zbyt trzeźwo chodzący po ziemi aby ktokolwiek zarzucił mi oszołomstwo .
    Moje bardziej kończące się, niż zaczynające życie wiodło mnie krętymi ścieżkami poznania.
    Jak się to mówi z niejednego pieca chleb jadłem …w tych przygodach miałem też kilkuletni , a może i po dzień dzisiejszy kontakt- zapewne z owymi -welonami …
    z ciekawostek zanotowanych na papierze rozmów z nimi przytoczę takie ich wypowiedzi i zdarzenia ..

    -pewnej nocy kiedy reanimowali mnie chroniąc zapewne przed śmiercią , powiedzieli do mnie , bądź spokojny , nie ruszaj się , teraz wyjmiemy ci ” rolki” – miła informacja -trudno z nią się uporać ,gdy się wie ,że tonie „delirium tremens” , ani jakieś omamy z niedotlenienia czy słuchowe…

    -w temacie kreślenia nas stwierdzili …. wy nie istniejecie w świecie energio-świadomości ,jesteście jedynie poletkiem białka na planecie Ziemia , tzn zaczynacie być …. i tu mi się urwała treść przekazu ….ale myślę ,że dotyczyła ;iż niektórych z nas można zaliczyć do istot myślących czyli tworzących świadomość , względnie jak ja to pojmuję tworzących w obrębie swej istoty syntezę energii i świadomości .

    -w temacie naszej techniki powiedzieli – wasza technika nic nie znaczy ,jest jak tworzenie z piany morskiej ,a co się dzieje z pianą sami wiecie -przemija i to samo dotyczy waszej techniki i z wami samymi….

    Z uwagą słuchałem tłumaczenia treści owej książki , niektóre informacje wydają się bardzo prawdopodobne , jednakże znam pojęcie ” fałszywej flagi ” i wiem iż większość zawartości naszych ludzkich głów to treści które mają się nijak do prawdy . Jednakże cóż nam zostaje przesiewać ,przesiewać aż błyśnie może w tych śmieciach mały świecący okruszek prawdy.

    pozdrawiam

    Marek

    • margo0307 pisze:

      Marek:
      „… wy nie istniejecie w świecie energio-świadomości ,jesteście jedynie poletkiem białka na planecie Ziemia , tzn zaczynacie być…”

      Wydaje mi się, że to stwierdzenie jest raczej ich „pobożnym życzeniem” niż faktem, mającym miejsce w Rzeczy Istności 😀
      Inną sprawą jest fakt, że wielu z nas rzeczywiście poprzez swoje zachowanie zasługuje na to miano – „poletko białka” 😀

    • margo0307 pisze:

      Przyznam ze skruchą, że nie dosłuchałam do końca tej audycji bo… wydało mi się w pewnym momencie, że ta pani żyje w całkowicie odmiennym świecie od mojego😉

    • Maria_st pisze:

      Nie odsłuchałam tego co mówi ta pani—intuicyjnie, jakby co.
      Do Marka….
      ciekawy Twój kontakt z velonami–czy to jakieś ” ryby „?
      Chciałabym sie dowiedzieć kiedy nastapił kontakt z nimi, czy ich widziałeś ?
      Czy to tzw ” głosy w głowie „?

  2. Michaela pisze:

    Olśnionym Velonom z Mbb zupełnie , a to zupełnie odbija 😮

    Ale znalazłam powód jakieś energie szaleją .

    http://niezaleznatelewizja.pl/2014/08/ufo-oni-juz-tu-sa-22-08-2014/comment-page-1/#comment-31765

    „Energie szaleją i niektórym odbija, jak zwykle w takich razach. Jeszcze 2 dni tej zawieruchy i powinno sie wyspokojnić…”
    „Ale po tych wpisach widać jak ludzie reagują na przewałkę energetyczną w tych dniach. Jeszcze tylko środa i czwartek i powinno odpuscić.”

    Voytek – [Admin] ”

    PS. Może się orientujecie ,co to za przewałka energetyczna?

    • mały budda pisze:

      Przewałka energetyczna to ich ogromne Ego.
      Manipulacja i psychoza są wynikiem wielkiego apetytu ego. Są ja urządzenie jako ściemniacz światła.
      Iluzja to ich domena.
      Byłem wstanie odczytać ich wibracje. Jak pisałem od serca to wyczuwałem stres, czytając ich wpisy. Dla mnie to ich psychoza łączy ich w oszukiwaniu ludzi.

    • margo0307 pisze:

      „..Ale znalazłam powód jakieś energie szaleją..”

      Ano szaleją😉
      W czasie burz geomagnetycznych, dość często występuje u ludzi ból głowy, bóle stawów, kręgosłupa, u jednych brak energii, u innych ogromna agresja😛

      http://losyziemi.pl/od-14-godzin-mamy-silna-burze-geomagnetyczna#more-31813

      • Michaela pisze:

        Tak, ale oni podczas takich burz powinni być jak owieczki i baranki łagodni, bo je uwielbiaja, podobnie jak uwielbiaja trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów ect, ect.

        Nie sądzę,zeby sie przez nich wyrażał Duch Boży o którym napisałaś ponizej w koment. z godz.12:36 a jakieś demońskie siły, które nazywały ludzi „bydłem”, co kiedyś Pani z nieba raczyła wspomnąć na MŻ.Niby nie chciała tego słowa „bydło” napisać… a napisała : o

        • margo0307 pisze:

          „..co kiedyś Pani z nieba raczyła wspomnąć na MŻ.
          Niby nie chciała tego słowa „bydło” napisać… a napisała 😮 ”

          No tak… słowa, slova… rzecz bardzo istotna i ważna, szczególnie dla nas Słowian 😉
          Zupełnie zatraciliśmy pamięć na temat tego, że słowa należy… ważyć, ponieważ słowem może uczynić komuś czasem większą krzywdę czy przykrość aniżeli czynem😉
          „Wiemy, że jedno słowo zdolne jest dać komuś lub odebrać siłę, zaważyć nad czyimś losem, nad przebiegiem wydarzeń…” jak pięknie pisze na „Przypiecku”, do którego link podał Mezamir.

          Szastając bezmyślnymi i obraźliwymi słowami pod adresem innych, naruszamy pewne zasady obowiązujące we wszechświecie… tzw. Prawo Odbicia 😉
          „.. Wszystko to, co wyślesz – do ciebie powróci.
          W fizyce mówi się, że każde działanie powoduje przeciwdziałanie z siłą równą sile pierwszego działania.
          Prawo Odbicia powoduje, że każda wysłana zgodnie z potrzebą energia – myśl, uczucie, słowo zostaje zamieniona na pracę E=mc2.
          Natomiast energia przesłana niezgodnie z potrzebą musi wrócić do nadawcy.
          Przesterowane, zmanipulowane Prawo Odbicia to odwet.
          Odbicie to również partnerstwo – dopełnienie się pierwiastka kobiecego – zamysł i męskiego – realizacja, wzajemne przyciąganie jak w symbolu Tao Ying i Yang.
          Prawo Odbicia to także dualizm i biegunowość… ”

          Prawo to sprawia, że nasz partner w związku, Koleżanka w pracy, sąsiad za płotem, etc.. pokazują nam – jak w lustrze – nasze słabe strony i nieprzepracowane problemy 😛

      • mały budda pisze:

        Wychodzi na to, iż słońce musi koniecznie zwiększyć ilość rozbłysków i wyrzutów energii.
        Słońce pali tych z krainy Oz.

        • margo0307 pisze:

          „…Słońce pali …” woda zalewa miasta, ziemia drży, rozstępuje się, wulkany dymią…
          A ja się pytam: – dokąd zmierzasz Pani, Panie ?

          • Maria_st pisze:

            zmierzasz?
            raczej doszedl do celu….jaki wybrał…..swiat a jaki pan taki KRAM

          • margo0307 pisze:

            „…raczej doszedl do celu…”
            Maryś – Kto doszedł do celu ?
            Ty doszłaś do celu ?
            Ja jeszcze nie doszłam…
            Właśnie wędruję sobie i przyglądam się, rozmyślam, wyciągam wnioski…, a to, co staram się zrozumieć i scalić ciągle mi się rozpada, bo nieustannie – prawie 😛 – wszystko dookoła mnie się zmienia prócz jednego: miecze zastąpiły karabiny, tam gdzie karabin nie dosięga – tam wojuje się złym słowem… 😦

        • Maria_st pisze:

          czlowiek doszedł…dlatego dzieje sie tak jak piszesz

  3. marek pisze:

    do Michaela :staram się jak mogę zrozumieć Twój wpis , czy on w temacie „odbija” dotyczy mnie ,osób z pod linka , tej pani z NT; nie wiem też co znaczy skrót Mbb , mnie osobiście nic nie odbija z powodu naporu jakiś energii ,zaznaczyłem że i siebie uwzględniam w odbiorze ” fałszywych flag „,jednak to co było moim osobistym doświadczeniem trudno uznać mi za nie istniejące.

    pozdrawiam

    Marek

  4. Michaela pisze:

    MAREK
    Absolutnie moj komentarz nie dotyczy Ciebie🙂
    Odniosłam się do ogromnie szkalujacych komentarzy „olsnionych”
    z Mistyki bb. a dot. osób tu piszących.

    Pozdrawiam 🙂

  5. Mezamir pisze:

    „..na temat Chrisa Thomasa i alternatywnej historii ludzkości wg Kroniki Akaszy”.

    Mnie zastanawia tylko jedno,jak to się dzieje że obecnie,w czasach gdy tyle się mówi i pisze o duchowości,bardzo konkretna i potężna wiedza duchowa co do prawdziwości której nie ma żadnych wątpliwości(są teksty źródłowe i tysiące lat tradycji,praktyki,efekty od lat te same co potwierdza autentyczność przekazu) jest obecnie niszczona przez Chiny,zapominana przez ludzi,brak większego zainteresowania czymś głębokim

    Jednocześnie obok tego istnieje wielkie podniecenie i entuzjazm,ogromne zainteresowanie jakimiś ludźmi którzy wyrastają znikąd jak grzyby po deszczu.
    Skąd się to bierze?
    Może dlatego że przy naprawdę głębokich naukach większość ludzi czuje się głupia?
    A im głupsze teorie i doktryny znajdą tym mądrzejsi się czują?
    Może w tym tkwi sedno.

    • margo0307 pisze:

      Mnie zastanawia…, że w czasach gdy tyle się mówi i pisze o duchowości…,brak większego zainteresowania czymś głębokim…
      im głupsze teorie i doktryny znajdą tym mądrzejsi się czują?
      Może w tym tkwi sedno.”

      Jakaś jego część (tego sedna)😉 zapewne i w tym tkwi…
      Większość ludzi uznających siebie za „uduchowionych” nie robi kompletnie nic w związku z tym faktem a wręcz przeciwnie – odzwierciedla całkowitą bierność w działaniu…
      Bardzo ciekawie na ten temat pisze na stronie „Ciemna noc”:
      „..Dlatego miarą rozwoju Ducha jest jego skuteczność tutaj – w wymiarze fizycznym, która jest jego żeńskim dopełnieniem, przestrzenią do działania.
      Skuteczność w transformacji zbiorowych cieni i bolączek, kreacja i płodzenie nowych możliwości naprawy i uzdrawiania świata – to jest uwolniony i dojrzały Duch.
      Dlatego, paradoksalnie, Wyższa Jaźń może bardzo dobrze się wyrażać przez nie praktykujących duchowo ludzi , którzy zamiast bawić się w religie, duchowości, ezoteryki, rytuały itd, po prostu wypełniają swoją powołanie – DZIAŁAJĄ I ZMIENIAJĄ ŚWIAT, co jest ESENCJĄ DUCHA – męskiego pierwiastka kosmicznego. Skutecznie zmieniają rzeczywistość na lepsze poprzez odkrywanie przyczyn problemów, ulepszanie, konkretną walkę z uciskiem, pomoc potrzebującym, walcząc o lepszy byt innych ludzi, o wzrost świadomości w temacie, który wymaga uwagi i zmian. Człowiek, który aktywnie działa na rzecz poprawy świata i udaje mu się to – jest wielkim człowiekiem, przez którego w pełni wyraża się Duch Boży, bez względu na to czy jest ateistą, bluźniercą czy katolikiem…”

      http://ciemnanoc.pl/2014/08/27/duchowosc-biernosc-czy-dzialanie/comment-page-1/#comment-875

    • marek pisze:

      Od setek a może i tysięcy lat rządzącym zależało by lud był „ciemny „a nie mądry ,więc każda autentyczna wiedza była przed nim chowana i może to stworzyło zaistnienie obecnej cywilizacji , niewiedzy .
      Jednakże można stwierdzić iż brak azymutów ,czyli jakiś kamieni milowych do których można by odnieść tworzone koncepcje musi dać powstanie ” ślepych uliczek ” ludzkiego myślenia

      Czy ta jest jedną z nich , czy bliżej prawdy nie wiem :

      Kluczowym dla niektórych ludzi jest temat wartości życia samym w sobie i śmie.. lub nie śmiertelności człowieka .
      Tak naprawdę to dla wszystkich jest on istotny jednak większość przed nim ucieka .
      Osobiście myślę ,że prawdziwy wszechświat w którym ma zjawisko wiecznego istnienia określany mianem „ oceanu energio świadomości „ to obszar i sama w sobie czarna materia wszechświata .
      Materia ta z której ukształtowane są galaktyki ,planety i nasze ciała jest jedynie pewną osobliwością we Wszechświecie, a w moim określeniu odpadem , czy wręcz pozostałościami życia posadowionego w czarnej materii.
      To co odbieramy jako środowisko swego fizycznego zaistnienia jest niczym innym jak wyodrębnionym śmietniskiem wytworzonym przez życie posadowione we wspomnianej czarnej materii.

      Skąd tak kłopotliwy wniosek do zaakceptowania , z analizy że z rozpadu tego co kryje się pod pojęciem „energio świadomości” otrzymujemy oddzielone od siebie energię i świadomość .

      Świat przejawiony dla naszych zmysłów wykazuje kondensat ” energii-materii ” , zaś świadomości widać w nim śladowe ilości .

      Podług tej zasady analizując również naszą cywilizację , czy jednostkowe istnienia ,można stwierdzić iż dysonans świadomości i energii w ludzkich jednostkach jest coraz większy .

      Wracając do owego być albo nie być „ życia wiecznego” widzę iż aby naprawdę zaistnieć, trzeba osobistego przekształcenia aż po przystawalność do środowiska dla nas obecnie niedostępnego – określanego czarną materią .

      Dla mnie empatia to szeroko rozbudowana wyobraźnia ,aż po sferę uczucia ; więc by zrozumieć o co chodzi proszę wejść swą świadomością w rolę gąsienicy szykującej się do metamorfozy w motyla.
      Musi ona swą formą i jakością dotychczasowego życia umrzeć sama dla siebie .

      W wypadku człowieka jest ,to o niebo trudniejsze gdyż dokonuje tego sam na sobie co prawie jest niewykonalne – bo cała jego pamięć upostaciowana w jego ego odwraca go od tego procesu .
      Szczególną rolę spełniają tu wpisane w nas religie /prezenty czarta /które ustawiają człowieka w roli chomiczka w kręcącym się kojcu /reinkarnacji /bez możliwości jego opuszczenia .

      Rekultywacja odpadów wszechświata ; ponowne łączenie uwolnionej energii z porcjami świadomości to ciągły proces w obszarze widzialnej dla nas materii ożywionej .

      W człowieku w którym powinno zaistnieć ukoronowanie tego procesu owej syntezy świadomości aż po proces przeniesienie poszczególnej jednostki w obszar prawdziwego życia wolny Wszechświat proces ten jest cały czas zaburzany stworzoną przez nas cywilizacją .

      Cywilizacją śmierci człowieka w człowieku , czyli obumieranie w nim humanizmu.

      Homo consumentus z przedziałem inteligencji kilkuletniego dziecka jest dowodem inwolucji ,a nie ewolucji . Celem przeciętnej współczesnej jednostki jest jedynie zaspokajanie zainteresowań i potrzeb równych potrzebom tych zwierząt od których w przeszłości pożyczyła ona swój garnitur fizyczny .
      Myśleniem i refleksją w kierunku syntezy społeczeństwa ludzkie są coraz mniej zainteresowane .
      Ci którzy zainicjowali ten eksperyment Ziemia już 50.000 lat temu wnioskowali o jego skończenie . Myślę ,że należy to rozumieć jako wniosek o niezasiedlanie takich głębin grawitacyjnych samoświadomymi bytami .

      Pozdrawiam
      Marek

      • margo0307 pisze:

        „…swą świadomością w rolę gąsienicy szykującej się do metamorfozy w motyla…
        W wypadku człowieka jest ,to o niebo trudniejsze gdyż dokonuje tego sam na sobie co prawie jest niewykonalne..”

        Marek, dobrze, że dodałeś to słowo „prawie” 😉
        Niesie ono w sobie jakąś nadzieję w kontekście całej wypowiedzi🙂

      • mały budda pisze:

        Panie Marku czarna materia to wymysł pseudo naukowców.
        Chodzi o przeciwieństwo materii czyli antymaterii.
        Liczba 1 reprezentuje materię.
        Liczba 0 reprezentuje antymaterię czyli świat ducha.

  6. marek pisze:

    poza słowem ” prawie ” można spekulować w tyczącym je temacie by nie popaść w totalną depresję …
    …..w tym co nazywam ” prezentem diabła ” religiach , jawią się czasem drobne brylanty , gdyż dezinformacja musi mieszać prawdę z kłamstwem , by była skuteczna..
    Jedną z takich nie przekłamanych prawd zanurzonych w fałszach religii jest stwierdzenie ” jako na górze , tak i na dole ” które wspierane zbieraną przez ludzi wiedzą o fraktalności wszechświata mówi , że możemy pojmować ” odległe ” poprzez analizę ” bliskiego „.

    Jestem dzieckiem przyrody : wielbię ją od małego chłopca i podglądając próbuję zrozumieć poprzez rządzące nią prawa zasady Wszechświata i życia .
    W świecie owej przyrody , widzę pożeranie jednego gatunku przez drugi , widzę przemoc widzę zasadę pragnienia przeżycia w każdym stworzeniu i w tym piekle życia i śmierci widzę piękno – piękno transmisji utworzonej przez życie wartości w subtelne w stosunku do poziomu jego zaistnienia światy.
    DYM Z PALONEGO OGNISKA ZAWSZE ZASILA OBSZAR WIĘKSZY NIŻ TWOJA PERCEPCJA .
    Jednak dostrzegam też , iż czego by roślina ,zwierzę czy człowiek nie pragnęło , nie ma znaczenia . Na pierwszym miejscu liczy się dla Ziemi , czy matki przyrody , jedynie trwanie gatunku . Jednostki – źdźbła ,liście , osobniki służą wyłącznie do podtrzymania trwania tej zasady .
    Co w tym optymistycznego ,ktoś zapyta – porządek – i to nie ten zwany -demokracją – wszystko z bliska jest prawdziwe i nie ma w tym żadnego oszustwa.

    A dla margoo307 jest – cóż może być piękniejsze niż nadzieja ,że ta planeta została wybrana ,na co wskazuje treść z owego tłumaczenia książki , spostrzeżenie tych Welonów którzy dostrzegli strumień energii określony przez nich boskim ,płynący nieustannie w stronę naszej planety .
    Białowieska Puszcza ,jest oazą życia , procesem śmierci i powstawania leśnych olbrzymów . Amazonka -płucami świata w pobliżu serca Ziemi – a my LUDZKOŚĆ nadzieją , a nie tym co obecnie sobą przedstawiamy destrukcyjnym elementem doświadczenia -zwanym poza naszą świadomością ODRODZENIEM CZĘŚCI WSZECHŚWIATA .
    Człowiek ma być pogodny i rozumieć swą wartość , nasze serca nie biją w ciele – one biją w kosmosie , ja jestem ty , ty jesteś mną ,jest to jedyna prawda dla świadomości i ona winna nas kształtować.
    Wtedy być może zostaniemy Bogami jak nam pisali nasi stwórcy , byśmy tworzyli nowe obszary wszechświata .\
    z pozdrowieniami

    Marek

    • margo0307 pisze:

      „..cóż może być piękniejsze niż nadzieja, że ta planeta została wybrana… spostrzeżenie tych Welonów którzy dostrzegli strumień energii określony przez nich boskim ,płynący nieustannie w stronę naszej planety…”

      Prócz nadziei piękniejsza może być np. mądrość, wyobraźnia, jednoczenie przeciwieństw, geniusz, twórczość, inspiracja, spokój, równowaga, mistrzostwo w dowolnej dziedzinie i wiele, wiele innych naszych, ludzkich pięknych cech, rozkwitających w nas za sprawą
      maleńkiego gruczołu, znajdującego się w każdym z nas bez wyjątku, położonego się za III komorą mózgu w linii środkowej pomiędzy obiema naszymi półkulami mózgowymi, potocznie zwanego szyszynką, o której Rudolf Steiner pisał jakoby zawierała „wodę życia” lub „eliksir nieśmiertelności”…, a Edgar Cayce mawiał, że jest to punkt w którym dusza „zaczepiona jest ” o ciało…😀

  7. Dawid56 pisze:

    Burza na Słońcu na razie Kp=4 ale Bz stale ujemne, na poziomie ok 10nT.Prawdopodobnie ogłoszą Kp=5 w najbliższych godzinach.Ta burza jest efektem dwóch rozbłysków klasy „M” z zachodzącej już plamy.Te rozbłyski nie były bezpośrednio skierowane w ziemię.Co do energii mamy dzisiaj na niebie aspekt Mars koniunkcja Saturn zwany potocznie gaz-hamulec.Niestety Mars pójdzie niedługo zdecydowanie do przodu. Za chwilę „wejdzie” do Strzelca ok 13 września

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s