Drugi rok z rzędu atak innych ptaków na gołębie Pokoju-znaki czasu?

To już drugi raz i drugi rok z rzędu, jak mewy zaatakowały gołębie pokoju wypuszczane przez papieża w ostatnia niedzielę stycznia. W tym roku do mew w ataku na gołąbki pokoju dołączyły także wrony. Stało się to w momencie jak zakończyła się modlitwa anioł Pański i dwoje dzieci chłopiec i dziewczynka wypuściły gołębie z okna papieskiego po odczytaniu modlitwy o Pokój, w szczególności o pokój na Ukrainie. W zeszłym roku 2 tygodnie po ataku na gołębie pokoju papież Benedykt XVI ogłosił swoją rezygnację z urzędu.
http://www.se.pl/wydarzenia/swiat/watykan-atak-mewy-na-papieskiego-golebia-pokoju_303687.html. Ten wczorajszy atak ptaków na gołębie wyglądał dużo groźniej niż w zeszłym roku. Gołębie ledwie uszły z życiem. Co to może oznaczać dla Świata w 2014 roku?

„Zły znak zakończył niedzielne kazanie Ojca Świętego Franciszka. Gołębie pokoju, które papież wypuścił z okna Pałacu Apostolskiego w Watykanie, zaatakowały wrony i mewy.
Do nieprzyjemnego incydentu doszło po modlitwie Anioł Pański, w którym Papież wyraził nadzieję, że „w sercach ludzi zapanuje duch pokoju i poszuka dobra wspólnego”. Te słowa Franciszka kierowane były na Ukrainę. Ojciec Święty wezwał Ukraińców do promowania dialogu między instytucjami rządowymi i społeczeństwem obywatelskim. Franciszkowi zależy na tym, aby uniknąć jakiejkolwiek formy przemocy.
Aby zwiększyć znaczenie swoich słów Papież Franciszek postanowił powtórzyć gest swojego poprzednika Jana Pawła II i wraz z dwójką dzieci uwolnił białe gołębie, symbolizujące pokój. Jednak w następnej chwili gołębie zostały zaatakowane przez wrony i mewy. Ptaki pokoju utraciły kilka piór, ale udało im się umknąć napastnikom. Tysiące wiernych, zebranych na Placu św. Piotra uznało incydent za zły omen”
.


żródło: http://zmianynaziemi.pl/wideo/mewy-wrony-zaatakowaly-golebie-pokoju-papieza-franciszka
Trzeba dodać jeszcze jeden dziwny znak z początku roku –w czasie wielkiej burzy w Rio de Janerio jedna z błyskawic uszkodziła największą figurę Chrystusa na Ziemi

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/potezna-burza-przeszla-nad-rio-de-janeiro-piorun-uszkodzil-slynny-posag-jezusa

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., OSTRZEŻENIE. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

109 odpowiedzi na „Drugi rok z rzędu atak innych ptaków na gołębie Pokoju-znaki czasu?

  1. Mezamir pisze:

    Cóż,wraz z początkiem Kali Jugi,religie z pustyni zdobyły największą rzeszę fanów
    z tych samych powodów z jakich obecnie dyskoteka jest bardziej popularna niż teatr
    a durne seriale w tv ,są bardziej cool niż alternatywne,awangardowe,podziemne kino niezależne.

    Ciemny Wiek się kończy a wraz z nim kończą się ciemne religie cierpiętników klęczących ze strachu.

    Potężna burza przeszła nad Rio de Janeiro. Piorun uszkodził słynny posąg Jezusa

    “Jeszcze o krzyżu nielepickim.

    Wszędzie się podaje że ostatni krzyż pochodzi z 1971 roku.

    Faktycznie świętym Wzgórzem w Nielepicach – jest Chełm, ale Dębniak – to Święta Skała Piorunowa – jak widać ślad ten jest cierpliwie przekazany w nazwie skały, przez pokolenia nielepickich pogan. Dąb jak wiadomo jest drzewem Peruna i Perkunasa-Perunica (Parkonsa-Perkuniosa).

    Z jakiego powodu pioruny biją w ten krzyż? No chyba mamy jakieś wyjaśnienie. Nie bez powodu miejscowi w Nielepicach posadzili tam niegdyś dąb i składali ofiary Perunowi – w tę skałę po prostu pioruny biją z wielkim zapamiętaniem i umiłowaniem, by tak rzec. Stawianie tam krzyża to tylko „wabienie” kolejnych piorunów. Z naszej wiedzy krzyż z 1971 roku po prostu rozleciał się z zaniedbania i przez ostatnich 10 lat groził zawaleniem od podmuchu wiatru, albo od kolejnego uderzenia pioruna, mimo że miał już instalację odgromową po ostatnim obaleniu. No cóż w ten krzyż zawsze będą biły pioruny – więc zalecam największą ostrożność na Skale Dębniak w Nielepicach – bo tam może kogoś razić nawet „Grom z Jasnego Nieba”.

    Czyżby tego dnia w Nielepicach narodził się jakiś ważny poganin?! Musiał być wart takiego uczczenia przez naszych Starych Bogów, zwłaszcza, że znak pochodził od samego Peruna, czyli że tak powiem ze strony męskiej to raz i to głównej (tzn. większej Ojca a nie Synów) – Żywiołu Runu (Piorunu, Błysku, Błyskawicy), albo inaczej Runy (Oruniającej, Tworzącej Runienie – ruch w przyrodzie) . Perun-Perkun jak wiadomo jest także Wielkim Prawodawcą – tzn. Dawcą Praw Welańskich i ich Stróżem – w przeciwieństwie do Prowego, który jest dawcą Praw Ziemskich – i Stróżem Prawa ludzkiego, a Przepląt – Dawca Kosego Przeznaczenia (Przypadku) jest Panem Przysięgi – na niego się przysięgało, bo on w razie czego z nienacka mógł odstępcę od przysięgi ukarać. Także on jest symbolem przysięgi z tego powodu, że nie zdradził nigdy miejsca zakopania Taj Bogów. Został wyśledzony i zdradzony przez Plątwę-Przepigołę, ale sam dotrzymał Tajemnicy .

    A może tego dnia odrodziła się w Nielepicach Wiara Przyrody?! Całkiem możliwe, że przyszłość da nam odpowiedź na tę zagadkę.”

    http://bialczynski.wordpress.com/2011/07/09/swiatynia-swiatla-swiata-w-nielepicach/

    • Ktoś pisze:

      Bo 1971 to dobry rocznik był. Rocznik Zmiany. Zawsze miał nowy program w szkołach przygotowywany.

    • Ktoś pisze:

      „Czyżby tego dnia w Nielepicach narodził się jakiś ważny poganin”

      – którego dokładnie ten krzyż został zniszczony?

      • Mezamir pisze:

        „Jest to więc już 5 krzyż na tej skale – z roku 2010 – jak na trochę ponad 100 lat to bardzo duża częstotliwość wymian. W 1970 roku (12 listopada) padł ten trzeci, symboliczny w 96 rocznicę postawienia. A teraz włączmy numerologię: 96 = 15 = 6 – czyli Odrodzenie, Życie. 12.11.1970 = 4. Cztery to nie tylko czerta Świętowita i najwyższa pogańska czerta w ogóle, ale także przede wszystkim czerta Peruna – czwartek – Donnerstag – Dzień Piorunowy. Niemiecka nazwa dnia wyraźnie wzięta od słowiańskiego: dunąć. No i czy to dziwi, że w krzyż walnęło dokładnie 12.11. 1970 roku – we czwartek?!”

        • Ktoś pisze:

          No to część zwaną ” a jego mprzyjście na świat zwiastowały znaki na niebie i ziemi” taką datą mamy wypełnione.

          Kocham to, normalnie kocham. ;p

  2. Mezamir pisze:

    filmweb.pl/film/Samsara-2011-335332

    • Mezamir pisze:

      opolczykpl.files.wordpress.com/2013/01/klucze.jpg

      us.123rf.com/400wm/400/400/tribalium123/tribalium1231209/tribalium123120900293/15464067-czaszka-i-kosci-pirate-symbol-trupia-czaszka-i-skrzyzowane-kosci-czaszka-ze-skrzyzowanymi-koscmi.jpg

      https://www.google.pl/search?q=ukrzy%BFowanie+na+filipinach&rlz=1C1GGGE_enPL471PL471&espv=210&es_sm=93&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=IASSUo-RHceEtAbL9IDIDQ&ved=0CAkQ_AUoAQ&biw=1152&bih=772#facrc=_&imgdii=_&imgrc=NOaNGXkADcbMOM%253A%3Bs_sVTe01EWZb5M%3Bhttp%253A%252F%252Fi.wp.pl%252Fa%252Ff%252Fpjpeg%252F8388%252Ffilipiny_dzieci_ukrzyzowanie_383.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwiadomosci.wp.pl%252Fgid%252C71429%252Cgpage%252C4%252Cimg%252C71442%252Ckat%252C21114%252Ctitle%252CWielkanoc-na-swiecie%252Cgaleria.html%3B383%3B253

      To są nasze korzenie?To są korzenie Filipińczyków?
      To jest nowotwór który zstąpił aby niszczyć tę Ziemię i ludzką godność.
      Jeśli ktoś twierdzi że cierpienie uszlachetnia,jeśli ktoś kocha noszenie krzyża
      to niech się wybierze do szpitala i zobaczy uszlachetnionych cierpieniem ludzi.
      Pozbawione godności wraki człowieka.

      Kto jest ZA
      (za tym by paść pasożyta) niechaj pierwszy poda kamień
      którym w niego rzucę🙂

      „Zacżęło się od kłamstw kościółkowo – historycznych, a kończy się na kłamstwach o historii ludobójstwa. To jest te całe 2000 lat hańby, to jest ta “Wielka, Chrześcijańska Cywilizacja Zachodnia”. To jest ta ich wielka miłość na ustach, a bestialski demon za kołnierzem.
      Krew mnie zalewa, jak wciska mi się, że jesteśmy przecież spadkobiercami “cywilizacji zachodniej”. Ja napewno nie jestem! Nie mam zamiaru przyznawać się do takiego szamba.
      1047 lat temu, narzucono nam szambo, jego warunki i reguły. Smród tego szamba roznosi się po kontynencie, już tyle wieków. Może dożyjemy Wielkiego Sprzątania.
      SŁAWA” Adam Smoliński

        • Mezamir pisze:

          „Po publikacji tego filmu otrzymałem ciekawy link od kolegi. Widoczny na filmie Wielesław Czerkasow może być czcicielem Bogini Kali Ma . Powiada się , że jest to Bogini niszczenia i ludzie na dźwięk tego imienia wpadają w panikę”.

          Ja natomiast powiadam że to bzdury🙂
          Cała ta szopka z kontrowersjami wokół Welesława.

          „Bogini KĀLĪ DEVI – Okiem Wyznawców Hinduizmu
          KĀLĪ DEVI – TAŃCZĄCA BOGINI CZASU
          Tańce Duchowej Jedności, Tańce Pokoju, Święte Tańce – to wszystko duchowe inicjatywy osób natchnionych przez Boginię Kālî. Bogini KĀLĪ DEVI – (Kali, Kaalii, Ka’li’, Mahākālî) Królowa Niebiosjest spośród wszystkich żeńskich form Panteonu Euroazji bodaj najmniej zrozumianą, a i często nazbyt enigmatycznie albo wręcz błędnie przedstawianą wśród Najwyższych Bogiń czy Archanielic Niebios. Bogini Kālî (Kali Devî), także Mahākālî jest głównym bóstwem doskonale znanej i popularnej KrijaJogi (Kriya Yoga) nauczanej przez Paramahansa Yogananda (Jogananda).
          Mahākālî – Wielka Matka Czasu to wiecznie tańcząca Święte Tańce duchowe żeńska partnerka bóstwa znanego jako Mahākāla – Wielkiego Czasu, formy Śiwa Boga lepiej znanej z buddyzmu niż hinduizmu, a przecież jest to najwyższa z dziesięciu głównych form Boga Śiwa i Bogini Śakti, o czym zwykle zapomina się napisać i dopowiedzieć w buddyjskich publikacjach na temat Mahākāla oraz technik kālaćakry! Mahākālî to Bogini Kręgu Wcieleń, Bogini Czasu wielu wcieleń podczas których dusza (Atman, Purusza) w czasie ziemskich wędrówek dochodzi do przebudzenia, do oświecenia i doskonałości!
          Bogini KĀLĪ DEVI – (Kali, Kaalii, Ka’li’, Mahākālî) Królowa Niebios jest spośród wszystkich żeńskich form Panteonu Euroazji bodaj najmniej zrozumianą, a i często nazbyt enigmatycznie przedstawianą wśród Najwyższych Bogiń, Archanielic Niebios. Wyłania się z ciemno- niebieskiej Przestrzeni Kosmosu jako Strażniczka Bramy, do świata poza czasem i przestrzenią, jako Władczyni przezwyciężająca świat ograniczony czasem i przestrzenią, jako Wielka Matka Nieskończoności. Śakti tańcz, tańcz, tańcz – aż iluzja pójdzie precz!
          Bogini Kālî przedstawiana jest cała naga w ogólnie przyjętej ikonografii i malarstwie, a jej ciało jest zwykle koloru Śyam – głęboko niebieskiej barwy utożsamianej z kolorem Nieba, kiedy zapada już zmierzch i pojawia się głęboka noc. Naturalna, naturystyczna postać Świętej Bogini Kālî przypomina nam, że przychodząc na ten świat jesteśmy całkowicie nadzy i odchodząc z tego świata w chwili śmierci także jesteśmy całkowicie nadzy i nic zewnętrznego nie możemy ze sobą zabrać. Oczyszczenie, uwolnienie od poczucia wstydu, czy grzeszności własnego ciała – taka jest niewątpliwie symbolika całkowicie nagiego ciała Pani Kālî, naszej Świętej Pani, Matki i Bogini, bo Kālî jest Matką Bożą, prawdziwą Matką Bożą całej ludzkości, każdego człowieka.
          Rzucającym się w oczy symbolem i jedynym odzieniem Świętej Matki i Pani naszej, Przenajświętszej Bogini Kālî, czczonej też dawniej jako Kālîka, także na słowiańskich, indoeuropejskich ziemiach, jest specyficzny naszyjnik z pięćdziesięciu głów odciętych od tułowia. Ten specyficzny i godny przemyślenia naszyjnik symbolizuje 50 kolejnych wcieleń, inkarnacji jakie człowiek przechodzi w cyklu swojej ewolucji, w czasie której winien osiągnąć wyższy stopień rozwoju Ducha.
          Ezoteryka Władzy Bogini Kālî nad cyklem 50 ludzkich inkarnacji i jej zdolność podsumowania całokształtu życia ludzkiej duszy poprzez cały cykl reinkarnacyjny, jest tutaj bardzo wymowna i głęboka, a każdy powinien sobie wbić do głowy, że 50 wcieleń w ludzkim ciele jest normą dla duszy, chociaż powiada się, że jest to liczba uśredniona dla całej ludzkiej populacji, aż człowiek nauczy się poprzez kolejne życiowe doświadczenia wybierać Dobro i pochwalać Dobro, a odrzucać i jawnie potępiać wszelkie Zło.
          Imię Kālî pochodzi od dobrze znanego słowa Kāla oznaczającego Czas, zatem Kālî uznawana jest przez ludzkość powszechnie jako Władczyni Czasu, w szczególności jako władczyni cyklu narodzin i śmierci, władczyni czasu, długości ludzkiego życia i całego cyklu wcieleń, kolejnych odrodzeń duszy w ludzkiej postaci dla samodoskonalenia i duchowego wzrostu. Kālî jest Mocą Czasu, a wiadomo, że Czas dopełnia się w cyklach istnieniach nie tylko ludzi, ale i rozmaitych ludzkich społeczeństw czy cywilizacji.
          Poznawanie Bogini Kālî powinno się zacząć od studiowania rozmaitych planetarnych cyklów czasu, zarówno takich jak solarny rok planetarny czy saturniczny cykl 30-letni dla dojrzewania i owocowania złoża karmicznego, ale i dłuższych Epok Czasu, jak trwająca obecnie Kālî Yuga, którą Bogini Kālî osobiście się właśnie opiekuje. Kālî Yuga trwa zawsze 432 tysiące lat, co wskazuje na długotrwałe jej istnienie, gdyż wszystkie podania ludzkiej cywilizacji podkreślają, iż Kālî Yuga rozpoczęła się dokładnie z 18/19 lutego 3102 roku przed erą chrześcijańską i prawidłowe mierzenie czasu istnienia ludzkości musi być zawsze brane od tego momentu czasu.
          Bogini Kālî jest Władczynią i Mocą Czasu, a to oznacza, iż odpowiada za wszelkie nadzmysłowe zjawiska w których czas zostaje złamany i pokonany, których występowanie tak absorbuje umysły najbardziej światłych uczonych aktualnej ludzkiej cywilizacji. Ograniczenie Czasem, Czasoprzestrzenią jest wielką niedogodnością współczesnej Epoki Kālî Yugi, acz sięganie ku Nieskończoności i próby przezwyciężenia ograniczeń Czasu będą znamieniem całej Epoki Kālî. Skoro już wiemy, że cała Epoka, od 5 tysięcy lat jest Epoką Matki Kālî, Królowej Nieba, to i zrozumiemy naturystyczne porywy feministek, które próbują zamanifestować Świętego Ducha Kobiety, a jest to niewątpliwie pracą Bogini, aby Wyzwolić i Emancypować Kobiecego Ducha i Kobiecą Duchowość, także Seksualność.
          Wszyscy wielcy Jogini, Mistycy, przez kilka ostatnich tysięcy lat, kiedy myśleli o Matce Bożej, mieli niewątpliwie na myśli Przenajświętszą Kālîka, jak uroczo i słodko nazywana jest nasza Święta Pani. Zarówno Aurobindo, Ramakrishna, Sai Bāba jak Bābaji czy Yogānanda byli wielkimi Czcicielami Świętej Matki Kālî. Szczególnie fascynujące są opowieści Mistrza Jogi Yogānanda czy Vivekananda oraz Śirdi Sai Bāba, o cudach sprawianych przez Najświętszą Boginię Kālî Devi. Mistrz Yogānanda całe nauczanie Krija Jogi rozwinął jedynie dzięki Boskiej Pomocy i Łasce samej Bogini Kālî i wielce o tym wspomina w swoich lekcjach, bodaj w czasie każdego wykładu, jaki wygłaszał w Ameryce!
          Bogini Kālî jest ezoteryczną Strażniczką wszystkich prawdziwych Szkół Duchowych, można powiedzieć, że jest ezoteryczną Nauczycielką i Mistrzynią, stąd Święta Fraza „Om Kālî Om Kālî Om Kālî Om” i podobne są często intonowane przez adeptów wszystkich prawdziwych szkół Jogi i Mistyki, a Modlitwy do Pani Kālî – Matki Bożej są częstym przedmiotem codziennej religijności całej ludzkiej cywilizacji. Śrî Kālî reprezentuje Duszę Kosmosu, Ducha Czasoprzestrzeni i wyłania się błękitu Niebios w czasie, kiedy o zmierzchu otwierają się wrota do dalekich gwiazd i Nieskończonej Przestrzeni Wszechświata.
          Bidźa (Bija) Imienia, Sylaba Kam symbolizuje władzę nad żądzami i pasjami materialnego świata, a Święta Sylaba Klîm będąca skróceniem, ściągnięciem imienia Kālî wyraża adamantywną władzę kontroli i panowania nad procesem rozmnażania i seksualną siłą ludzi. Afirmacja Piękna własnego ciała i ukazanie rajskiej świętości nagości, podobnie jak to było w starożytnej kulturze helleńskiej, inspirowanej przez wyznawców Kālî, dopełnia nam Pięknego Obrazu Przenajświętszej Mateczki, Bogini Kālî, która jest uosobieniem piękna ponadczasowego, piękna duszy wędrującej poprzez wcielenia. To bowiem, co ukryć chce człowiek wstydzący się nagości, to własne wady, skazy, słabości i skalania. Boskość bowiem jest Światłem, które umieszcza się na świeczniku, aby wszystkim świeciło, a nie skrywa pod żadnym ciemnym korcem wstydu i fanatyzmu.
          Ikony przedstawiają zwykle Boginię Kālî jako ekstatyczną tancerkę, tańczącą Święty Taniec na polu bitwy lub na polu kremacyjnym, co oznacza, że Śri Kālî Devi tańczy Święty Taniec zwycięstwa nad śmiercią i wszelkim złem, tańczy Taniec Radości z pokonania zła wszelkiego i z pokonania iluzji Śmierci. Błękitny kolor ciała Świętej Matki, Pani Kālî pokazuje niebiański Spokój Ducha i niebiańską Ciszę Umysłu, ale też niebiańską Radość Samādhi zjednoczenia z Nieskończonością poza czasem i poza przestrzenią.
          Taniec Kālî na polu kremacyjnym lub na polu bitewnym pokazuje też Radość Bogini ze zwycięstwa Duszy, która przebyła cykl 50 wcieleń i osiągnęła Świadomość Boga, Wyzwolenie ze świata Samsary, cierpienia narodzin i śmierci w kołowrocie łańcucha żywotów, w ludzkim świecie niskiej egzystencji. Jest to bowiem bezwzględne Zwycięstwo nad życiem i śmiercią oraz cierpieniem całej ludzkiej egzystencji. Kult Bogini Kālî, jako bardziej ezoteryczny, jest zwykle domeną bardziej dojrzałych i zaawansowanych w ewolucji dusz ludzkich, a samo dowiedzenie się o nim czegoś więcej jest Boską Łaską i Przywilejem.
          Pani Kālî przedstawiana jest podobnie jak Pan Śiwa z Boskim Okiem na środku czoła, ustawionym w pionie, które symbolizuje Wszechwiedzę, a więc i doskonałe znawstwo ludzkiego cyklu ewolucji duszy poprzez około 50 tysięcy lat, licząc średnio tysiącletnie odstępy pomiędzy wcieleniami. Wiarę w reinkarnację duszy znajdujemy także w żydowskiej i chrześcijańskiej Biblii, gdzie Eliasz jest identyfikowany jednoznacznie jako Jan Chrzciciel, a Elizeusz jako Jezus Chrystus, kiedy dojrzał już do Oświecenia i Pełni Synostwa Bożego w przeciągu wielu kolejnych inkarnacji, aż do dojrzałości Duszy.
          Święty Taniec Bogini Kālî to radosne święto Bogini, uradowanej, że świadomość kolejnego człowieka obudziła się duchowo i zrozumiała, że jest czymś więcej, niż tylko ciało i, że istniejąc niezależnie od ciała, pokonuje śmierć w zwycięskim zmaganiu i życiowym pojedynku. Boskie Oko, Divya Dŗshti, widzi przebudzenie każdej indywidualnej duszy ludzkiej, przebudzenie pamięci każdego z poprzednich wcieleń, a także widzi ożywioną świadomość duszy przeczuwającej swoją przyszłość.
          Wielka świadomość Bogini Kālî przychodzi zatem u ludzi, którzy doświadczają Zwycięstwa nad Śmiercią, a Pani Kālî jest Boginią Zmartwychwstania Duszy i jej pasowania do klasy niebiańskich, nieśmiertelnych istot, z dotychczasowego świata śmiertelności i ciasnego inkarnowania w nieświadomości. Święte Serce Matki Kālî roni łzy nad nieszczęściem, w jakie popadł cały rodzaj ludzki, nieszczęściem nieznajomości siebie jako duszy w wyższym Boskim Wymiarze, a jest to kompletna ignorancja i głupota, korzeń złoża karmicznego powodującego reinkarnację, czyli Āvidya.
          Mateczka Kālî Devi pomaga usunąć wszelką Kleśa, Uciążliwość, a już szczególnie Āvidyam, ściemnienie głupoty i ignorancji, niewiedzy. Dlatego Pani Kālî nazywana jest Mahāvidyą – Wielką Mądrością i Wielką Wiedzą, którą chętnie obdziela swoich zaangażowanych i zaawansowanych Wielbicieli. O jakże wielkie błogosławieństwa czekają na tych, którzy oddają się w ręce Bogini Matki, Piastunki Dusz Ludzkich, która jest Hierofantką przyjmującą poród Duszy w sferze wyższej, nieśmiertelnej świadomości, do jakiej wchodzą Avatarowie, Prorocy ludzkości i Zbawiciele ukazujący Odwieczną Świętą Drogę, Śrî Margam! Nazywanie Bogini Kālî tytułem Matki Bożej jest wielce uzasadnione, gdyż jest Mateczką i Piastunką tych, którzy z ludzi staja się Bogami, zwyciężając iluzję śmierci, a otwierając wrota Nieśmiertelności, Życia Wiecznego.
          Święte Serce Bogini Kālî jest odwiecznym obiektem czci i uwielbienia, albowiem Wieczna Miłość Pana Śiwa i Bogini Kālî pokazuje, że całe Serce Bogini wypełnione jest Duchem i Obrazem Świętego Małżonka, Boga Śiwa, a więc jest Oazą Łaski, Miłosierdzia i Miłości Bożej. Jest to niebiańskie Serce pełne Miłości Łaskawej, matczynej dla wszystkich dusz ludzkich, ale i Serce pełne Miłości Oblubienicy, Miłości Wiernej i Szczęśliwej do Oblubieńca, albowiem pośród Bogów wszystko jest Doskonałym, w najwyższym stopniu Doskonałym i Cudownym. Taki mistyczny Kielich Serca Bogini budzi podziw, wdzięczność i zachwyt, a tych, którzy łączą się z tym Świętym Sercem Matki całej Epoki, wznosi na wyżynę Mądrości Bożej, a przecież w wielu religiach świata, Mądrość Boża opiewana jest jako Małżonka i Oblubienica Boga, zawsze pełna wzniosłej Radości i Umiłowania.
          Bogini Kālî, Święta Matka całej ludzkości jest Wyzwolicielką Duszy z więzów materialności, ignorancji, tego, co Boskie i Odwieczne, Wyzwolicielką z kołowrotu narodzin i śmierci, Wyzwolicielką z marności i nędzy ludzkiej nieświadomej egzystencji. Pięćdziesiąt czaszek przypomina nie tylko o czasie 50 wcieleń danych każdej duszy dla samonaprawienia z powodu zaparcia się Boga i upadku z Raju, ale też i 50 liter ezoterycznego alfabetu niebiańskiej mowy Aniołów, Devanagari, które pokazują dokładnie 50 aspektów ludzkiej istoty, które wymagają naprawienia i oczyszczenia, aby Dusza/Jaźń mogła powrócić w Chwale na swoje dawne miejsce pośród Anielskich Chórów Niebios.
          Nagość, Digambarā, Bogini Kālî pokazuje też odwieczną Prawdę, iż po zniszczeniu iluzorycznych materialnych zasłon, ukazuje się człowiekowi piękny i cudowny świat Boskości, taki piękny, że można go porównać tylko z niewysłowionym pięknem niebiańskiej nimfy, jaką jest naturystyczna Matka i Królowa Niebios. Rozpuszczone luźno, piękne i długie włosy Bogini Kālî symbolizują ogromna swobodę i przestrzeń, wolność w Nieskończonym Świecie Boskości. Kontemplacje nad istotą Nieskończoności, niewątpliwie przybliżają chwilę spotkania nagiej, niebiańskiej piękności, jaką jest Władczyni Dusz i Nieśmiertelności, Śrî Kālî Devi.
          Orientalna Mądrość o Cyklu Wcieleń, o 50 inkarnacjach Duszy w ludzkim ciele i o 50 tysiącach lat życia Duszy w ludzkiej linii ewolucji, warta jest głębokiej refleksji, a fakt, że ostatnich 16 wcieleń niczym 16 samogłosek Lotosu Gardła służy obudzeniu Duszy i Osiągnięciu Oświecenia, to dodatkowa kwestia godna kontemplacji. Wielu jest tych, którzy rozpoczynają wspinanie się po materialnej drabinie ewolucji duszy, a jakże nieliczni są ci, którzy dotarli na same szczyty i jako sylaby Ham i Kszam odgrywają role Boskich Proroków i Avatarów w dramacie istnienia świata, niczym Pan Kriszňa i Pan Balarāma, albo niczym Eliasz i Elizeusz. O jakże Wielka Mądrość, Mahāvidya, zaiste, odsłania się ludzkim duszom, kiedy zostają odziane, przyobleczone w Boskość i Nieśmiertelność w procesie Zmartwychwstania.
          Muktakeśî – Królowa Wolności i Wyzwolenia to przymiot i imię Bogini Kālî z powodu jej luźno rozpuszczonych, gęstych i pięknych włosów. Kālî jest Boginią Wolności i Wyzwolenia, Nike, czczoną przez wiele kultur, narodów, religii i języków. Jest niezastąpiona w uwalnianiu z materialnych więzów i szponów śmierci, a każda modlitwa o uwolnienie z wad, nałogów i słabości, niezmiernie raduje i zadowala Boginię Kālî. Naszyjnik z 50 czaszek lub ściętych głów symbolizuje odwieczną prawdę przemiany, iż materialne przejawienia każdej Duszy zostają pochłonięte w stadium rozpadu i kresu wszelkiej formy, a jedynie Dusza, tutaj jako Bogini Kālî, posiada trwałe, wieczyste istnienie.
          Taniec pochłonięcia śmierci w ostatecznym, duchowym Zwycięstwie jest też Tańcem Duszy, tańcem ekstazy, którego uczy się Dusza stająca się Oblubienicą Pańską. Bogini Kālî obrazowana jest także z dłońmi wykonującymi tradycyjne gesty, Mudry Bogów, Abhaya dla błogosławienia i zniszczenia strachu oraz lęku i Varada dla materialnego wsparcia swych wielbicieli wszelkimi dobrymi rzeczami i okolicznościami. Dusza Oświecona pamięta cały kołowrót Wcieleń w Samsarze i jest Duszą Tańczącą na trupie swego śmiertelnego ciała, które porzuca dla Wiecznej Chwały i Niebiańskiego Życia w Nieśmiertelności, i o tym każdy szukający Boskiej Wiedzy Ezoterycznej musi pamiętać.
          Kālî jest Życiem i Mocą martwego ciała, nad którym Tańczy Taniec Śmierci, jest Śakti – Potęgą i Życiem, nawet dla swego Małżonka, Boga Śiwa – Mahādewa! Bogini Kālî jest też śmiercią tego, co złe, grzeszne, śmiertelne i demoniczne, uchodzi zatem za mądrą i inteligentną pogromczynię rozlicznych demonów, a malowane pole bitewne, na którym Tańczy Straszliwy Taniec Śmierci, jest polem bitwy przeciwko armii demonów usiłujących podbić cały ludzki i niebiański świat.
          Bogini Kālî jest Królową Victorią nad wszystkimi demonicznymi istotami, które zostają unicestwione i zgromione przez Boską, Oświecającą się Duszę. Kālî Devi reprezentuje to, co zostaje, kiedy czas i przestrzeń ulegają transcendencji i kiedy dobiegają kresu ustalone dla form istnienia cykle czasu, a wszelkie demoniczne zło ulega bezpowrotnej Zagładzie w Otchłani (Awići). Mahāratri to Wielki Dzień i Wielka Noc, doroczne Święto Pana Śiwa i Matki Kālî. Spontaniczny Taniec Duszy, Wolny i Ekstatyczny, jest właśnie Tańcem Kālî.
          Cały wieczór lub cała Wielka Noc poświęcona na Święte Tańce oraz kult Bożej Matki Śrî Kālî Devi, na pewno daje głębsze wyobrażenie o bardzo sakralnym, ale i spontanicznym kulcie Bogini. Wyzwalanie potrzeby spontanicznego Tańca i wielbienie Boga ruchem ciała, to bardzo ezoteryczny i głęboki aspekt duchowości, chociaż Braterska Komunia Krwi ukazywana na Ikonach Kālî to także wielka, głęboka ezoteryka obecna w każdej prawdziwej religii, chociaż nie zawsze prawidłowo i głęboko zrozumiała.
          Ruch Świętego Tańca Bogini Kālî powstaje wzdłuż Sushumńy, wzdłuż Osi Ciała i emanuje z Centrum poprzez kończyny, dokonując swej ostatecznej ekspresji w 27 gestach ciała i dłoni, które dają procesowi tańczenia kosmiczny i uwielbiający wymiar. Pani Kālî Devi nazywana jest patronką wyzwalającego, sakralnego Tańca, a do Najświętszych Tańców od zawsze należały te, w których inscenizowany jest proces zwycięskiej bitwy ze złem i pokonania wszelkich zagrażających światu demonów. Wyzwolenie poprzez Taneczny Ruch to sekretna domena wszystkich Kapłanek w Świątyniach Matki Świętej, Bogini Kālî.
          Boża Mateczka, Pani Kālî, mocą gestów ukazywanych na ikonach z jej tańczącą podobizną, pokazuje moc zwyciężania nad wszelkimi lękami, obawami i strachami, jakimi sparaliżowany jest rodzaj ludzki, a prawdziwi Adepci, Czciciele Bogini Kālî znani są ze swej krańcowej Nieustraszoności, Męstwa i Bohaterskiej Odwagi. Niewątpliwie jest to zasługa Abhaya Mudrā, jaką Matka Kālî kieruje na wszystkich swoich Czcicieli. Jako dobra i kochająca Mateczka, Królowa Niebios, wszystkich podążających Prawidłową Drogą Wytrwałej Praktyki błogosławi też, udzielając rozlicznych dobrych darów w niesamowity sposób, a jest to skutek skierowania Varada Mudrā na prawdziwych Wielbicieli, którzy doświadczają rozlicznych, cudownych zbiegów okoliczności, a przez to ułatwień w swoim życiu. Niezliczone są dobra i łaski, jakie mogą spłynąć za sprawą Umiłowanej Mateczki, Bogini Kālî. Bogini Kālî jest Wielką Matką każdej Oświeconej Boskiej Duszy, która pojęła już i ogarnęła kołowrót wcieleń oraz usilnie pracuje nad wielkim Uwolnieniem, Wyzwoleniem z Kręgu Samsary.
          Boska Szekinah, Światłość i Potęga Boża, jaką jest Śrî Kālî, pomaga rozświetlić wszelkie ciemności i mroki i unicestwić wszelkie zwodnicze, demoniczne siły, jakie ludziom aspirującym do Boskości stają na głowie, a Święty Taniec symbolizuje Moc pokonywania przeszkód i barier stwarzanych przez ograniczenia czasu i przestrzeni oraz głupoty niewiedzy. Boska Pani jest nazywana Nīlamaņi z powodu jej arystokratycznego, intensywnie niebieskiego koloru całego nagiego ciała. Śrî Kālî, w swej kosmicznej postaci, unicestwia dwa niebezpieczne i zagrażające światu demony, Madhu i Kaiţabha Asura, które usiłowały zniszczyć rodzaj ludzki.
          Demon Madhu symbolizuje powszechną, uniformistyczną równość dusz, która jest intelektualną obłudą, gdyż dusze są bardzo zróżnicowane ze względu na swoją ewolucję, doświadczenie i los, który je determinuje, a wprowadzanie średniactwa to topienie ludzkości w bagnie uniformistycznej równości.Demon Kaiţabha symbolizuje subtelne i wzniosłe pożądania oraz zamaskowane żądze o lucyferycznym, uwznioślonym zabarwieniu, czyli subtelne, acz mroczne oszustwa pseudoduchowości dogmatycznej, gdyż dogmaty zawsze oznaczają ideologiczną niewolę umysłu, a duchowość to nieograniczone studia i badania Nieskończonego!
          Taniec Ekstazy i Duchowej Jedności wyzwolonej całkowicie Kobiety na ciele swego mężczyzny, ukochanego partnera, to inny ważny element całej ikonografii Bogini Kālî, jak się ją tradycyjnie przedstawia w każdej prawdziwej Religii Boga. Orgazm jest Nieskończoną Ekstazą Kobiety w cudnym Braterstwie ze swym Odwiecznym Partnerem. Jest to Rozkosz Duszy, która odnalazła już na zawsze swego Boskiego Partnera i Małżonka. Kobieta jest dla Mężczyzny w takiej Ekstazie samym Dobrodziejstwem i wszechstronnym Wsparciem. Ochroną przed wrogami dobra, demonami, jest tutaj Magiczna Kobieta w jej nagim, a zarazem Szamańskim Stroju. Partner w pozycji Śava jest całkowicie oddany Kobiecie i jest źródłem jej ekstatycznej Rozkoszy.
          Osiąganie rozkoszy kiedy całe ciało Kobiety cudownie i spontanicznie tańczy na ciele ukochanego Mężczyzny, jest jedna z największych, acz godnych polecenia i odkrycia tajemnic Tantry Bogini, Kobiety, która staje się wyzwoloną duszą, a co za tym idzie i osobą całkowicie wyzwoloną z ograniczających intymną rozkosz uwarunkowań i kompleksów. Jest to niewątpliwie najlepsza lekcja Świętej Tantry dla całej młodzieży ludzkiej i dla wszystkich pokoleń. Tańcząca Śakti na ciele Partnera, to symboliczny, ale i realny opis Boskiego Wyzwolonego Związku Miłosnego.
          Błękitnoskóra, o rozpuszczonych włosach, naga Bogini Kālî to symbol wyzwolenia kobiecej seksualności, która odtańczy ekstatyczny i rozkoszny taniec zwycięstwa nad wszystkimi zniewoleniami przeszłych mrocznych epok erotycznego uciemiężenia. Błękit to symbol całkowitej Wolności i Niebiańskiej Ekstazy. Śrî Kālî Devi niewątpliwie symbolizuje Boskość pojętą właśnie jako Żeński Aspekt Boga, Absolutu, pełen Piękna i Miłości oraz Cudownej Łaski czy Charyzmatycznej Mocy, bo Bogini zawsze nazywana jest Śakti – Mocą, Potęgą Bożą. Oczywiście, osobiste Wyzwolenie Seksualne każdej Kobiety to także efekt i owoc jej doświadczeń w poprzednich wcieleniach, owoc zwycięstwa nad chorobami wstydu i zniewolenia płci, nad chorobami wynikłymi ze źle pojętej kobiecości i kobiecej seksualności. Indywidualna Kobieta staje się Wyzwolona Erotycznie, kiedy uczy się czerpać rozkosz z obcowania płciowego wedle własnej woli i potrzeb i kiedy zaspokaja się swoim ukochanym Partnerem.
          Ezoteryka każdej Świątyni Kālî i Kapłanek Bogini Kālî jest niewątpliwie wszechstronna i bogata, a wątków tej naszej ogólnoludzkiej tradycji jest całe mnóstwo. Kult Bogini Kālî, kult Kobiety, Bogini – Piękna w różnych formach, będzie niewątpliwie rozkwitał poprzez całą Epokę Kālî Jugi, a każdy, kto czyta i słyszy to Orędzie o Bogini Kālî, powinien czuć się uszczęśliwiony i wniebowzięty, ponieważ miliony ludzi w historii pragnęły usłyszeć tę Radosną Nowinę o Duchowym Wyzwoleniu poprzez odkrywanie Ezoterycznej Głębi Świętej Bogini Kālî, a nie mieli takiego przywileju jak Ty, dusza, która czyta te Święte Słowa i Wzniosłe Nauki. Każdy, kto czytając zapłakał w swej duszy i zatęsknił w swym Sercu, jest niewątpliwie bliżej niż dalej Duchowego Wyzwolenia, Wybawienia z Kołowrotu Wcieleń, do którego zachęcali wszyscy wielcy Prorocy i Patriarchowie ludzkości jak Padmasambhāva, Vivekānanda, Rāma, Jezus, Pio, Kuthumi, Dźiłalkhul, Eliasz, Sai Bāba i tysiące innych Świętych Dusz.
          Niech Święta Matka, Bogini Kālî, Macierz Świata i Zbawicielka Dusz zawsze ma Ciebie w swej Opiece i Ochronie przeciwko wszelkim demonicznym Mocom Zła.
          Om Śrî Kālyai Namah!
          Opracowane na podstawie tekstu The Himalaya Master”

          http://www.macierz.org.pl/artykuly/joga_i_budo/bogini_kali_devi_okiem_wyznawc%C3%B3w_hinduizmu.html

          • Ktoś pisze:

            Kali jest czarną kotką jaka strasznie lubi „pieszczochy”. ;p

          • Mezamir pisze:

            „Sai Bāba i tysiące innych Świętych Dusz.”

            Sai to zaiste święta dusza🙂

          • Mezamir pisze:

            Zwróciliście uwagę na pewien fragment?

            „Kālî Yuga trwa zawsze 432 tysiące lat, co wskazuje na długotrwałe jej istnienie, gdyż wszystkie podania ludzkiej cywilizacji podkreślają, iż Kālî Yuga rozpoczęła się dokładnie z 18/19 lutego 3102 roku przed erą chrześcijańską i prawidłowe mierzenie czasu istnienia ludzkości musi być zawsze brane od tego momentu czasu.”

            432 tysiące lat🙂
            Pierwsze skojarzenie?

            „Czy istnieje częstotliwość doskonała
            którą można użyć do strojenia instrumentów muzycznych?
            Oczywiście że istnieje!”

            432 Hz!

            bialczynski.wordpress.com/2014/01/24/cymatyka-zebral-mezamir-snowid/

            „Tinnitus to objaw doświadczany przez niektóre osoby w wyniku utraty słuchu. Kiedy komórki czuciowe ucha wewnętrznego ulegają uszkodzeniu, np. pod wpływem głośnego dźwięku, doprowadza to do zmiany sygnału wysyłanego z ucha do mózgu. Z nie w pełni wyjaśnionych przyczyn część pacjentów zaczyna wtedy słyszeć szumy. Sądzimy, że […] kora słuchowa deleguje za dużo neuronów do pewnych częstotliwości i wtedy wszystko zaczyna iść źle. Jako że zbyt wiele komórek nerwowych przetwarza te same częstotliwości, wyładowują się silniej, niż powinny – tłumaczy dr Michael Kilgard. Poza tym neurony wyładowują się częściej, gdy jest cicho”.
            http://kopalniawiedzy.pl/tinnitus-szumy-uszne-szczury-reset-neurony-nerw-bledny-dr-Michael-Kilgard,12293

            Komórka umierając, wysyła w agonii serię potencjałów czynnościowych(sygnałów zwykle używanych do komunikacji neuronów)
            i w centrum naszego słuchu rozpoznawana jest jako dźwięk o częstotliwości odpowiadającej lokalizacji komórek słuchowych w ślimaku”.

            http://pl.adaptogens.com/efiko/patho/szum-w-uszach-szum-w-uszach-jako-wczesny-objaw-oun-problemow-12023.aspx

      • Mezamir pisze:

        Tu gdzie mieszkasz do tych bogów się módl.
        Naród Kładzie Na Swych Bogach Pieczęć Swej Narodowości
        czyli cudze chwalicie swego nie znacie,własnych bogów macie a cudzych szukacie.

        ”Każdy naród i obszar ziemi ma swoich dawnych bogów i duchy.To one stanowią świętą energię waszej Ziemi.Z nimi powinniście szukać porozumienia i od nich powinniście oczekiwać pomocy”. -Tenzin Wangyal Rinpocze

        „Powinno się wyznawać religię swojego kraju” -Dalajlama

        Różni ludzie różnie definiują duchowy rozwój,np:
        wzrost jakości życia,wzrost świadomości,poszerzanie zakresu świadomości.
        Dla mnie duchowy rozwój oznacza stawanie się w trakcie praktyki lepszym
        ale nie lepszym od kogoś
        tylko lepszym od siebie z czasu przed praktyką.

        Rozwój duchowy czyli równowaga
        połączenie tzw ciemnej i jasnej strony w jedno
        scalenie duszy.
        Bycie panem emocji i instynktów a nie ich niewolnikiem.
        Uświadomienie sobie nieświadomego
        które kieruje naszym życiem podczas gdy my nazywamy to przeznaczeniem.

        PS Ciekawostka
        Słynny Tupolew został poświęcony przez biskupa
        miało go to uchronić od katastrof i wszelakich złych przygód.

        Czy biskupia istota ludzka,samozwańczy pośrednik między bogiem a człowiekiem
        wzięła za to pieniądze?
        Po co było płacić i świecić samolot skoro i tak doszło do katastrofy?
        Niech biskup zwróci pieniądze.
        A może właśnie dlatego doszło do katastrofy bo biskup go “poświęcił”
        czyli rzucił na niego klątwę?

        • Mezamir pisze:

          Strażnicy Północy
          Istoty, bogowie o czterech twarzach, które wg dawnych legend,
          pilnowały i opiekowały się regionem północy, w tym ziemie Polski.
          Trzymały za pomocą piorunów pod ziemią to co było zmorą tejże ziemi.

          Istoty które działały tu w pełni operacyjnie, jeszcze przed Rzymem.
          Stare dobre nadal aktywne i skuteczne oblicze wsparcia m.in. Polski.
          To jedna z grup istot gwarantujących dozgonną niewdzięczność
          i prześladowanie, wszystkim którzy swoje łapy starają się położyć
          na północy, na ziemiach polskich, wspierające zarazem wszystkich
          i wszystko co wspiera i pomaga opiekunom północy.

          Surowa przestrzeń, wymagająca stosownej mocy,
          to i stosowne istoty…

          http://davidicke.pl/forum/straznicy-wsparcie-i-ochrona-praktykow-t9530.html

      • Ktoś pisze:

        Czaszka i skrzyżowane kości pierwotnie to symbol Marduka był – Zbawiciela/ Wybawiciela od żydzizmu i ich demona yahwe. Ale jako symbol „mocy” ukradziony i przysposobiony przez robactwo Mordoru.

  3. Ktoś pisze:

    „To już drugi raz i drugi rok z rzędu, jak mewy zaatakowały gołębie pokoju wypuszczane przez papieża w ostatnia niedzielę stycznia. W tym roku do mew w ataku na gołąbki pokoju dołączyły także wrony. ”

    – to oznacza tylko iż Bogini Durga (mewa) i Bogini Kali (wrona) znowu spuszczą łomot wszelkim pokastrowanym liskom chytruskom (gołąbki zagłady – pierwotnie to wyobrażenie Pazuzu było a nie ‚pokojowy gołąbek”).

    Ragnarok już za miesiąc i będzie ostateczne pożegnanie judeogejopedalizmem yahwe i tłumami jego odmużdzonych skabalonych fanów.😉

    • Dawid56 pisze:

      Nie wiem skąd masz te informacje. To nic dobrego nie wróży…
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Ragnar%C3%B6k

      • Ktoś pisze:

        W mainstreamie było ze 2 miesiace temu. Każdy o tym gada.

      • Mezamir pisze:

        Paradoks naszych czasów.

        „Mamy większe domy, lecz mniejsze rodziny.
        Więcej możliwości, lecz mniej czasu.
        Mamy więcej tytułów, lecz mniej rozsądku.
        Więcej wiedzy, lecz mniej zdrowej oceny sytuacji.
        Mamy więcej specjalistów, lecz i więcej problemów.
        Więcej leków, lecz mniej zdrowia.

        Mnożymy majątki, okrajamy własne wartości.
        Mówimy za dużo, kochamy za mało, kłamiemy zbyt często.
        Uczymy się, jak zarabiać na życie, lecz nie uczymy się, jak żyć.
        Mamy stabilne budowle, lecz kruche charaktery.
        Coraz szersze autostrady, lecz coraz węższe poglądy.

        Przebywamy drogę na księżyc i z powrotem, lecz mamy problem przekroczyć ulicę i poznać nowego sąsiada.
        Tworzymy coraz więcej komputerów, przechowujemy coraz więcej informacji, lecz komunikujemy się coraz mniej, mniej i mniej.

        To czas szybkiego jedzenia, lecz wolnego trawienia.
        Wielkich mężczyzn, małych charakterów.
        Czas większej ilości pracy, mniejszej ilości zabawy.
        Większej ilości różnych posiłków, mniejszej ilości witamin i minerałów.
        Czas, kiedy mamy mnóstwo w oknie, a nic w pokoju.” Dalai Lama

      • Ktoś pisze:

        „XXII Zimowe Igrzyska Olimpijskie – odbędą się w rosyjskiej miejscowości Soczi w dniach 7–23 lutego 2014 roku.”

        – czyli na „zakończenie Olimpiady żydostwo zamierza zdetonowac te swoje bombę A rozpetując w ten sposób w atomową 3 Ogólnoswiatową Wojnę.

        22 luty – kolejny dzień żydowskiego terroryyzmu (początek ragnaroku).

  4. Adrem pisze:

    Koniec władzy imperatora Ziemi.

  5. Mezamir pisze:

    Śrimad Bhagawatam Księga 12

    2.1
    Śukadewa Goswami powiedział:
    – O królu, religia, prawdomówność, czystość, tolerancja, łaska, długość życia, fizyczna siła i pamięć dzień po dniu ulegną zmniejszeniu pod wpływem potężnego
    wieku Kali.

    2.2
    W Kali-judze, samo tylko bogactwo będzie uważane za oznakę dobrych urodzin,
    odpowiedniego zachowania się i dobrych cech. Prawo i sprawiedliwość będą stosowane w oparciu o czyjąś pozycję.

    2.3
    Mężczyźni i kobiety będą żyć razem tylko w oparciu o zewnętrzną atrakcję cielesną, a sukces w interesach będzie polegał na oszustwie. Męskość czy kobiecość
    będzie oceniana stosownie do sprawności w seksie, a mężczyzna będzie przyjmowany jako bramin tylko dzięki noszeniu świętej nici.

    2.4
    Czyjaś duchowa pozycja będzie określana stosownie do zewnętrznych symboli i w
    oparciu o tę samą zasadę ludzie będą zmieniać duchowe porządki życia. Czyjaś
    własność będzie uważana za podejrzaną jeśli osoba ta nie będzie zarabiała wystarczająco na swoje utrzymanie, a sprytny mówca będzie uważany za uczoną osobę.

    2.5
    Osoba bez pieniędzy będzie uważana za pozbawioną świętości, a hipokryzja będzie
    przyjmowana za moralność. Małżeństwo będzie zawierane jedynie w oparciu
    o umowę słowną, za wystarczające oczyszczenie ciała, bez dekorowania go symbolami religijnymi, będzie jedynie wzięcie kąpieli.

    2.6
    Święte miejsca będą uważane jedynie za zbiorniki wody do wzięcia oczyszczają-
    cej kąpieli, a czyjaś piękność będzie oceniana w oparciu o sposób uczesania.
    Zapełnianie brzucha stanie się celem życia, a zuchwalstwo przyjmowane będzie
    za tak zwaną prawdę. Ten kto będzie w stanie utrzymać rodzinę uważany będzie
    za eksperta życiowego, a zasady religijne będą przestrzegane tylko dla reputacji.
    2.7
    Gdy Ziemia przepełni się taką skorumpowaną populacją to najsilniejsi z klas
    społecznych przejmą władzę polityczną.Symptomy Kali jugi

    2.8
    Tracąc swoje żony i własności dla skąpych i bezlitosnych władców zachowujących
    się nie lepiej niż złodzieje, ludzie pouciekają w góry i do lasów.

    2.9
    Nękani klęskami głodowymi i nadmiernymi podatkami ludzie uciekną się do jedzenia liści, korzeni, mięsa, dzikiego miodu, owoców, kwiatów i nasion. Gnębieni
    suszą będą całkowicie zrujnowani.

    2.10
    Ludzie będą cierpieć nadmierny chłód, silne wiatry, wielkie upały, deszcze i śnieżyce.
    Co więcej, będą dalej prześladowani zamieszkami, głodem, pragnieniem, chorobami
    i wielkim niepokojem.

    2.11
    Maksymalna długość życia człowieka w Kali-judze wynosić będzie 50 lat.

    2.12-16
    Pod koniec wieku Kali ciała wszystkich stworzeń poważnie zmaleją, a religijne
    zasady warnaśrama dharmy ulegną zatraceniu. Ścieżka Wed ulegnie całkowitemu
    zapomnieniu w społeczeństwie ludzkim, a tak zwana religia będzie głównie ateistyczna. Władcy w większości będą złodziejami, zajęcia ludzi opierać się będą na
    kradzieży, kłamstwie i niepotrzebnej przemocy, wszystkie klasy zredukowane
    będą do najniższego poziomu śudrów (robotników), krowy będą rozmiarów kozła,
    duchowe zgromadzenia nie będą różniły się od zwyczajnych domów, a rodzinne
    połączenia będą ograniczały się do natychmiastowych związków małżeńskich.

    2.17
    Pan Wisznu, Dusza Najwyższa i mistrz duchowy wszystkich ruchomych i nieruchomych żywych istot, który jest Bogiem, Najwyższą Osobą, rodzi się aby chronić
    zasady religijne i uwolnić świętych wielbicieli od reakcji materialnego działania.

    2.18
    Pan Kalki pojawi się w domu wielkiej duszy i najwybitniejszego bramina o imieniu
    Wisznujaśa, w wiosce Śambhala.

    2.19-20
    Pan Kalki, władca wszechświata, dosiądzie Swojego rączego konia Dewadattę i z
    mieczem w dłoni będzie podróżował po Ziemi ukazując osiem mistycznych bogactw, cech Najwyższego Boga i Swój niezrównany blask. W ten sposób będzie przemieszczał się z wielką prędkością i zabije miliony złodziei i oszustów pozują-
    cych na władców.

    2.21
    Po śmierci oszukańczych władców, mieszkańcy miast i wiosek poczują powiewy
    wiatru przynoszącego najświętszy zapach papki sandałowej i innych ornamentów
    Pana Wasudewy i w ten sposób ich umysły staną się oczyszczone duchowo.
    2.22
    Kiedy Pan Wasudewa, Bóg, Najwyższa Osoba, ukaże się w Swojej transcendentalnej formie czystej dobroci w sercach pozostałych przy życiu ludzi, ponownie
    obficie zaludnią oni Ziemię.

    2.23
    Kiedy Najwyższy Pan pojawi się w postaci Kalki, obrońcy religii, nastąpi ponownie
    Satja-juga i ludzkie społeczeństwo przywróci potomstwo w cesze dobroci.

    2.24
    Kiedy Księżyc, Słońce i Brihaspati ( Jowisz) znajdą się razem w konstelacji Karkata
    i wejdą jednocześnie do domu księżycowego Puszja, dokładnie w tym momencie
    rozpocznie się wiek Satja lub Krita-juga.

    2.25
    Tak oto opisałem przeszłych, obecnych i przyszłych władców dynastii księżycowej
    i słonecznej.

    2.26
    Począwszy od twoich narodzin do koronacji króla Nandy przeminie 1150 lat.

    2.27-28
    Spośród siedmiu gwiazd formujących konstelację Siedmiu Mędrców (Wielki
    Wóz), Pulaha i Kratu jako pierwsze ukazują się na nieboskłonie. Jeśli utworzy się
    linię biegnącą z północy na południe przez ich środek, to stosownie do tego jaki
    dom księżycowy przetnie ta linia, jest powiedziane, że ta gwiazda (lub układ
    gwiazd) rządzi konstelacją w odpowiednim sobie czasie. Siedmiu Mędrców
    (Wielki Wóz) będzie połączonych z poszczególnym domem księżycowym przez
    sto lat w kalkulacjach ludzkich. Obecnie, w czasie twojego życia Siedmiu Mędrców
    (Wielki Wóz) znajduje się w domu księżycowym zwanym Magha.

  6. Ktoś pisze:

    Idzie nowe, pa, pa katosodomizm, judeopedalizm ….:

    Dlaczego zaktywizowały się piramidy?

    I oto kolejna sensacja – naukowcy zarejestrowali silne promieniowanie świetle, emitowane ze szczytów piramid w kierunki nieba. Zauważmy, że to się dzieje w różnych punktach świata. Z czym związana jest ta aktywność?

    Naukowców i zwykłych ludzi najbardziej interesuje to, z czym związane są te promieniowania świetlne i dla kogo są przeznaczone. Oczywiste jest przecież, że trudno to wszystko wytłumaczyć zwykłą zbieżnością zdarzeń, a więc potrzebne są pieniądze i czas na zbadanie tego zjawiska. Kto wie, być może zbliżymy się do rozwiązania tajemnicy piramid jeszcze o kilka kroków.”

    Całość:
    http://polish.ruvr.ru/2014_01_26/Dlaczego-zaktywizowaly-sie-piramidy/

    A ja wiem ale nie powiem bo nie OMujecie. ;p

    • Ktoś pisze:

      1. „Społeczność światowa niewątpliwie powinna poświęcać więcej uwagi temu, co się dzieje wokół piramid. Ich wybudzenie ze snu po tysiącu latach samo w sobie jest zjawiskiem unikalnym. Uważam, że nie możemy lekceważyć faktów, powinniśmy próbować ustalić, dlaczego wydarzenia te zachodzą właśnie teraz. Chodzi przecież nie o pojedynczy przypadek, a o zjawisko na skalę masową, obserwowane na przestrzeni od Azji do Ameryki Południowej.

      Naukowców i zwykłych ludzi najbardziej interesuje to, z czym związane są te promieniowania świetlne i dla kogo są one przeznaczone. Oczywiste jest przecież, że trudno to wszystko wytłumaczyć zwykłą zbieżnością zdarzeń, a więc potrzebne są pieniądze i czas na zbadanie tego zjawiska. Przybył bowiem jeszcze jeden argument, że żyjemy w bardzo ciekawych czasach.”

      2. „Co może być wspólnego między piramidą Kukulkana, znajdującą się na Półwyspie Jukatan w Meksyku, piramidami w Dolinie Xianyang w Chinach i piramidami kultury Norte Chico w Andach? Te najstarsze budowle sakralne, które zbudowane zostały w tym samym czasie co piramidy egipskie w Gizie, niedawno zaczęły wykazywać niezwykłą aktywność.

      Wielu ludzi widziało, jak piramidy emitowały w niebo duży słup światła. Są liczne zdjęcia amatorskie nadsyłane z różnych stron świata. Należy zauważyć, że udostępnione naukowcom materiały nie są zmontowane, nie ma więc wątpliwości co do ich autentyczności. Jest ich wiele, pochodzą z różnych miejsc świata, robiono je w zbliżonych datach.”

      więcej
      http://jeznach.neon24.pl/post/105312,piramidy-aktywne

      • mały budda pisze:

        Eureka.
        Piramidy działają tak jak było w instrukcji ich obsługi.
        Pragnę z wszystkimi się pożegnać.
        Trafiłem na mistykę życia z innemedium, gdyż tam poznałem ktosia.
        Jak to mówią przez przypadek.
        Zawsze kiedy pisałem, byłem szczery. Przede wszystkim sobą. Może w to trudno uwierzyć. Ale tak było.
        Bądź sobą. Taka mała zasada.
        Nie mogę już pisać, gdyż w środku to czuje.
        Jeśli kogoś uraziłem sposobem wyrażania myśli.
        Przepraszam i proszę o wybaczenie.
        Mam małą prośbę.
        Zapomnijcie o mnie. Tak jakby nigdy mały budda nie istniał.
        Mały budda jest tylko człowiekiem żyjącym wśród was.
        Mam imię Marcin.
        Mój pseudonim mały budda wynikał z faktu, iż kiedyś w medytacji zobaczyłem małego chłopca, który siedział w pozycji medytacyjnej. Ten chłopiec faktycznie był małym buddą. Urzekł mnie swoją istotą.
        Nie uwierzycie mi. Więc nie gniewam się na was. Tak ogólnie są tacy ludzie. Nie zobaczą nie uwierzą.
        Lecz są i tacy ludzie którzy uwierzą, gdyż poznają prawdę po mowie mojego serduszka.
        Żegnając was.
        Dziękuję za lekcje życia.
        Pozdrawiam serdecznie wszystkich was. Mistyczki i Mistyków Życia.

        • Dawid56 pisze:

          Marcinie fajnie było, aby Mały Budda kiedyś jeszcze zawitał na Mistykę Życia .Byłeś z nami cały czas począwszy od wpisu „Tajemnicze spotkanie Obamy…”i za to Ci dziękuję. .Była wtedy rekordowa liczba wpisów w tym temacie , aż 211.

        • Ktoś pisze:

          Powodzenia,
          jak coś to wiesz gdzie mnie szukać.

    • Ktoś pisze:

      W mainstreamie? Możliwe ale po co mieli by puszczać? Osmieszają się tylko.

    • BloodMoon pisze:

      I zaniósł mnie w stanie zachwycenia na pustynię.
      I ujrzałem Niewiastę siedzącą na Bestii szkarłatnej,
      pełnej imion bluźnierczych,
      mającej siedem głów i dziesięć rogów.
      Bestia 666 trzy piramidy z Gizy reprezentujące trzy szóstki. Z greckiego słowo piramida oznacza ogień po środku czyli można to tłumaczyć zniszczenie pośrodku Ziemi.

      • BloodMoon pisze:

        Zedrze On na tej górze zasłonę, zapuszczoną na twarzy wszystkich ludów, i całun, który okrywał wszystkie narody. Raz na zawsze zniszczy śmierć. Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza, odejmie hańbę swego ludu po całej ziemi, bo Pan przyrzekł.
        I powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremuś my zaufali, że nas wybawi; oto Pan, w którym złożyliśmy naszą ufność: cieszmy się i radujmy z Jego zbawienia! Albowiem ręka Pana spocznie na tej górze.

        • Mezamir pisze:

          „I powiedzą w owym dniu”

          a to znasz?

          „Bo Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, ale prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery. I taki to otrzymuje pochwałę nie od ludzi, ale od Boga.” Rz 2; 28-29

          Fajne?
          Chcesz lepsze?
          Prosze bardzo🙂

          Najważniejsze przykazanie, w swoim pierwotnym sformułowaniu brzmi:
          Słuchaj, Izraelu, Jehowa/Ojciec/Adonai(nie ważne jakiego epitetu użyjesz)
          jest naszym Bogiem – Jehowa jedynym (Pwt 6,4).

          Zawsze jak słyszę o “dekalogu” to przypominam sobie pierwsze przykazanie.
          Jehowa to dla nas gojów bóg obcy,cudzy,koczujący.
          „Jehowa jest wielki”-to jest znaczenie imienia Jeszua/Jezus
          Pewnie mało kto o tym wie i dlatego chce się rabina z Nazaretu
          uczynić królem Polski🙂

          „Jam jest Pan, Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli”.
          Ani ja ani moi przodkowie nigdy nie byli w niewoli egipskiej🙂
          Może Twoi.

          Jesteś częścią ludu Izraela?
          Więc nie waż się czcić bogów innych niż żydowskie🙂

          Bóg Izraela jest bogiem zazdrosnym(czyli emocjonalnie na poziomie dziecka)
          wg niego zazdrość jest zła
          bóg Izraela jest złym bogiem🙂

          Biblia zawiera szczegółowe zapisy dotyczące ofiar wotywnych
          z ludzi, zwierząt, domów i ziemi, przeznaczanych dla kasty kapłańskiej,
          oraz cennik osobowy ludzkich dusz.

          “…Dalej Pan powiedział do Mojżesza: Mów do Izraelitów i powiedz im: Jeżeli kto chce się uiścić ze ślubu, według twojej oceny dotyczącego jakiejś osoby wobec Pana, tak będziesz oceniał: jeżeli chodzi o mężczyznę w wieku od dwudziestu do sześćdziesięciu lat, to będzie on oceniony na pięćdziesiąt syklów srebra według wagi przybytku. Jeżeli chodzi o kobietę, to będzie ona oceniona na trzydzieści syklów. Jeżeli chodzi o młodzież w wieku od pięciu do dwudziestu lat, to chłopiec będzie oceniony na dwadzieścia syklów, a dziewczyna na dziesięć syklów. Jeżeli chodzi o dzieci w wieku od jednego miesiąca do pięciu lat, to chłopiec będzie oceniony na pięć syklów srebra, a dziewczynka na trzy sykle srebra. Jeżeli chodzi o ludzi starszych w wieku od sześćdziesięciu lat wzwyż, to mężczyzna będzie oceniony na piętnaście syklów, a kobieta na dziesięć syklów. Jeżeli jednak ktoś jest tak ubogi, że nie może spłacić według twego oszacowania, to postawi osobę ślubowaną przed kapłanem, a ten ją oszacuje. Według możności tego, który ślubował, kapłan ją oszacuje…..Kapłańska 27.1-8″

          “Jeżeli kto poświęci co ze swej własności dla Pana jako cherem: człowieka, bydlę albo część gruntu dziedzicznego – to ta rzecz nie będzie sprzedana ani wykupiona. Każde cherem jest rzeczą najświętszą dla Pana. Żaden człowiek, który jest poświęcony dla Pana jako cherem, nie może być wykupiony. Musi on być zabity…… Kapłańska 27.28-29″

          “Pan tak powiedział do Mojżesza: Poświęćcie Mi wszystko pierworodne. U synów Izraela do Mnie należeć będą pierwociny łona matczynego – zarówno człowiek, jak i zwierzę …[…]… I będzie u ciebie; co jest rodzaju męskiego, należy do Pana. Lecz pierworodny płód osła wykupisz jagnięciem, a jeślibyś nie chciał wykupić, to musisz mu złamać kark. Pierworodnych ludzi z synów twych wykupisz. Gdy cię syn zapyta w przyszłości: Co to oznacza? odpowiesz mu: Pan ręką mocną wywiódł nas z Egiptu, z domu niewoli. Gdy faraon wzbraniał się nas uwolnić, Pan wybił wszystko, co pierworodne w ziemi egipskiej, zarówno pierworodne z ludzi, jak i z bydła, dlatego ofiaruję dla Pana męskie pierwociny łona matki i wykupuję pierworodnego mego syna. Będzie to dla ciebie znakiem na ręce i ozdobą między oczami przypominając, że Pan potężną ręką wywiódł nas z Egiptu. Wyjścia 13.1-2, 12-16″

          “Nie będziesz się ociągał z ofiarą z obfitości zbiorów i soku wyciskanego w tłoczni. I oddasz Mi twego pierworodnego syna. To samo uczynisz z pierworodnym z bydła i trzody. Przez siedem dni będzie przy matce swojej, a dnia ósmego oddasz je Mnie….. Wyjścia 22.28-29″

          “A po tych wydarzeniach Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego: Abrahamie! A gdy on odpowiedział: Oto jestem – powiedział: weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę….. Rodzaju 22.1-2″

          “poświęcenie”, tudzież „całkowite poświęcenie” (hebr. cherem), tłumaczone jest niekiedy w Biblii jako „klątwa” i oznacza nie tylko oddanie na własność, ale uświęcenie poprzez całkowite zniszczenie. Jest to oczywiście uświęcenie, dedykowanie, ale głównie osiągane poprzez zamordowanie, zaszlachtowanie, eksterminację.

          “Obłożyliśmy je klątwą, podobnie jak uczyniliśmy z Sychonem, królem Cheszbonu, wykonując klątwę (herem) nad każdym miastem, mężczyznami, kobietami i dziećmi….. Księga Powtórzonego Prawa 3,6 BW”

          “mieszkańców tego miasta wybijesz ostrzem miecza, a samo miasto razem ze zwierzętami obłożysz klątwą (herem). Cały swój łup zgromadzisz na środku placu i spalisz ogniem – miasto i cały łup jako ofiarę ku czci Pana, Boga twego. Zostanie ono wiecznym zwaliskiem, już go nie odbudujesz….. Powtórzonego Prawa 13. 16-17′

          “I na mocy klątwy (cherem) przeznaczyli na zabicie ostrzem miecza wszystko, co było w mieście: mężczyzn i kobiety, młodzieńców i starców, woły, owce i osły….. Jozuego 6.21″

          Przy normalnej ofierze dla Boga stosowane jest zazwyczaj słowo ‘zebach’. Natomiast herem oznacza zawsze eksterminację, mordowanie i rzeź, tak jak w V Mojż 3:6 i wielu innych wersetach opisujących mordy wojsk izraelskich. Oczywiście tłumacze stosują tutaj różne pobożne sztuczki i zamiast „wymordować” piszą o „bożym sądzie” „świętej destrukcji” czy „klątwie”. I chociaż gdzie nie gdzie napisane jest wprost o całkowitym ofiarnym zniszczeniu to jednak wiele przekładów używa słów “poddać pod boski sąd”. Rzecz jasna tego typu wyrażenia wprowadzają pewną dezinformację.

          “Nie zachowasz przy życiu żadnej żywej istoty. Zamiast tego wymordujesz [wyrżniesz, złożysz w ofierze] wszystkich Hyttytów, Amorytów, Kananejczyków, Peryzzytów, Hywytów i Jebuzytów – tak jak ci rozkazał JHWH Elohim…. Księga Powtórzonego Prawa 20.16-17″

          Tekst ten przykuł moją uwagę nie dla tego, że w polskich przekładach mowa jest oczywiście o „nałożeniu klątwy”, ale ze względu na przekład Świadków Jehowy, gdzie o dziwo oddano go jeszcze najbliżej prawdzie:”bezwarunkowo masz ich przeznaczyć na zagładę”.

          “Potem tak mówił Pan do Mojżesza: Policz wraz z kapłanem Eleazarem i głowami rodów społeczności to, co z ludzi i bydła zostało przyprowadzone jako zdobycz. Podziel zdobycz na połowę pomiędzy tych, którzy brali udział w wyprawie, i pomiędzy całą społeczność. Winieneś jednak od wojowników, którzy wyruszyli na wyprawę, wziąć jako dar dla Pana jedną sztukę na pięćset – zarówno z ludzi, jak też z wołów, osłów i owiec. Z połowy należącej do nich weźmiesz, a dasz kapłanowi Eleazarowi jako ofiarę dla Pana. Z połowy [należnej reszcie] Izraelitów weźmiesz pięćdziesiątą część, tak ludzi, jak też wołów, osłów i owiec, słowem ze wszystkiego bydła, i dasz to lewitom, którzy pełnią służbę w przybytku Pana…[…]… Wreszcie szesnaście tysięcy osób, z czego oddali Panu trzydzieści dwie osoby. I oddał Mojżesz kapłanowi Eleazarowi dary przeznaczone na ofiarę dla Pana, stosownie do rozkazu, jaki Pan dał Mojżeszowi….. Liczb 31:25-30, 40-41

          “Duch Pana był nad Jeftem, który przebiegał dzielnice Gileadu i Manassesa, przeszedł przez Mispa w Gileadzie, z Mispa w Gileadzie ruszył przeciwko Ammonitom. Jefte złożył też ślub Panu: Jeżeli sprawisz, że Ammonici wpadną w moje ręce, wówczas ten, kto (pierwszy) wyjdzie od drzwi mego domu, gdy w pokoju będę wracał z pola walki z Ammonitami, będzie należał do Pana i złożę z niego ofiarę całopalną …[…]… Gdy potem wracał Jefte do Mispa, do swego domu, oto córka jego wyszła na spotkanie, tańcząc przy dźwiękach bębenków, a było to dziecko jedyne; nie miał bowiem prócz niej ani syna, ani córki. Ujrzawszy ją rozdarł swe szaty mówiąc: Ach, córko moja! Wielki ból mi sprawiasz! Tyś też wśród tych, co mnie martwią! Oto bowiem nierozważnie złożyłem Panu ślub, którego nie będę mógł odmienić! Odpowiedziała mu ona: Ojcze mój! Skoro ślubowałeś Panu, uczyń ze mną zgodnie z tym, co wyrzekłeś własnymi ustami, skoro Pan pozwolił ci dokonać pomsty na twoich wrogach, Ammonitach! Nadto rzekła do swego ojca: Pozwól mi uczynić tylko to jedno: puść mnie na dwa miesiące, a ja udam się na góry z towarzyszkami moimi, aby opłakać moje dziewictwo. Idź! – rzekł do niej. I pozwolił jej oddalić się na dwa miesiące. Poszła więc ona i towarzyszki jej i na górach opłakiwała swoje dziewictwo. Minęły dwa miesiące i wróciła do swego ojca, który wypełnił na niej swój ślub i tak nie poznała pożycia z mężem. Weszło to następnie w zwyczaj w Izraelu, że każdego roku schodziły się na cztery dni córki izraelskie, aby opłakiwać córkę Jeftego Gileadczyka…… Sędziów 11. 29-31, 34-40″

          Tylko cię proszę,nie tłumacz mi że mamy nowy i stary testament bo to śmieszne.
          Biblia to całość a nie tylko te wygodne fragmenty🙂

          To znasz?

          Księga Ezechiela – Ożywienie wysuszonych kości

          1 Potem spoczęła na mnie ręka Pana, i wyprowadził mnie On w duchu na zewnątrz, i postawił mnie pośród doliny.
          Była ona pełna kości. 2 I polecił mi, abym przeszedł dokoła nich, i oto było ich na obszarze doliny bardzo wiele. Były one zupełnie wyschłe. 3 I rzekł do mnie: “Synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?” Odpowiedziałem: “Panie Boże, Ty to wiesz”. 4 Wtedy rzekł On do mnie: “Prorokuj nad tymi kośćmi i mów do nich: “Wyschłe kości, słuchajcie słowa Pana!”
          5 Tak mówi Pan Bóg: Oto Ja wam daję ducha po to, abyście się stały żywe. 6 Chcę was otoczyć ścięgnami i sprawić, byście obrosły ciałem, i przybrać was w skórę, i dać wam ducha po to, abyście ożyły i poznały, że Ja jestem Pan”.
          7 I prorokowałem, jak mi było polecone, a gdym prorokował, oto powstał szum i trzask, i kości jedna po drugiej zbliżały się do siebie. 8 I patrzyłem, a oto powróciły ścięgna i wyrosło ciało, a skóra pokryła je z wierzchu, ale jeszcze nie było w nich ducha.
          9 I powiedział On do mnie: “Prorokuj do ducha, prorokuj, o synu człowieczy, i mów do ducha: Tak powiada Pan Bóg:
          Z czterech wiatrów przybądź, duchu, i powiej po tych pobitych, aby ożyli”.

          10 Wtedy prorokowałem tak, jak mi nakazał, i duch wstąpił w nich, a ożyli i stanęli na nogach – wojsko bardzo, bardzo wielkie. 11 I rzekł do mnie: “Synu człowieczy, kości te to cały dom Izraela.
          Oto mówią oni: “Wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas”.

          12 Dlatego prorokuj i mów do nich:
          Tak mówi Pan Bóg: Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów, ludu mój, i wiodę was do kraju Izraela

          Nekromancja? Jak najbardziej
          “Czarna magia”? Zdecydowanie

          Kto jest”zły”?
          Innowiercy😀

          Bądź tak dobra/dobry,i nauczaj semickiej ideologii tam gdzie powinna być nauczana

          jEwangelia Mateusza 15:24,Jeszua mówi:
          „Jestem posłany TYLKO dla zmarłych owiec Izraela”.

          PS.O Szatanie nie mówią żadne teksty, które tradycja judechrześcijańska związała z jego osobą.
          Chodzi tutaj o fragmenty ze ST (Iz 14 i Ez 28), w których Ojcowie Kościoła widzieli
          (bo chcieli widzieć) opis buntu Szatana.

          Problem w tym, że np tekst z Izajasza jest satyrą na upadek władcy babilońskiego
          i w ogóle nie mówi o Szatanie.
          Pojawiający się w tym tekście Hellel ben Szahar (dosł. Jaśniejący syn Jutrzenki)
          został przetłumaczony przez św. Hieronima jako Lucifer (Niosący światło)
          co dało później podstawę do nieuprawnionych twierdzeń,
          że tak brzmi właśnie imię Szatana.
          Co ciekawe w liturgii Wielkiej Soboty Lucyferem nazwany jest sam Chrystus.
          Wiedziałeś/aś?Oczywiście że nie🙂
          Który judeochrześcijanin zna Biblię😀

          Z kolei tekst z Ez 28 odnosi się do władcy Tyru.

          “ludzkość MUSI NAJPIERW UZNAĆ ISTNIENIE SZATANA”
          “Godzina szatana” o. Livio Fanzaga, Diego Manetti

          Skąd wiemy o Szatanie?
          Z Biblii.
          Gdzie znajduje się całą satanistyczna teologia?W Biblii
          Kim jest osoba wierząca w istnienie Szatana?
          Satanistą.
          Czy judeochrześcijanie negują istnienie Szatana?
          Nie.
          Kim są judeochrześcijanie?
          Kryptosatanistami.Popularność satanizmu wynika
          TYLKO I WYŁĄCZNIE z popularności judeochrześcijaństwa.

          Na koniec dodam ,że to nie żydzi zabili Jeszue🙂
          ponieważ Jeszua sam powiedział przed śmiercią
          żeby się działa wola Ojca/Jehowy,a nie żydów.
          Żydzi wypełnili wolę Ojca ,który posłał Syna na śmierć
          za wasze żydowskie(nie moje gojowskie) grzechy.
          „Jestem posłany TYLKO dla zmarłych owiec Izraela”.

          Dlaczego tylko do nich?
          „…ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów”.
          jEw. Jana 4:22
          Początek i koniec🙂

        • Mezamir pisze:

          Odpowiedź naszych przodków na chrystianizację
          U was, chrześcijan, pełno jest łotrów i złodziei; u was ucina się ludziom ręce i nogi, wyłupuje oczy, torturuje w więzieniach; u nas, pogan, tego wszystkiego nie ma, toteż nie chcemy takiej religii! U was księża dziesięciny biorą, nasi kapłani zaś utrzymują się, jak my wszyscy, pracą własnych rąk [Szczecinianie do biskupa Ottona Mistelbacha z Bambergu]

          Biblia, zwłaszcza starsze księgi to kompletna bzdura i wymysł żydowskich autorów. Nawet rabin Raszi pisał w X wieku, że najstarsze księgi wymyślono po to, aby dać żydom alibi na grabież ziem Kanaanejczyków. Pierwotnie, w starożytności żydzi byli to wywodzący się z plemion semickich wyznawcy Jahwe, a judaizm był ich religią narodową – wszak żydowscy ideolodzy wymyślili “naród wybrany”. Należeli do niego właśnie wyznawcy Jahwe. Przy czym dopuszczalna była konwersja na judaizm i stopniowo niesemici skuszeni byciem członkiem “narodu wybranego” dołączali do wyznawców Jahwe. Znana jest masowa konwersja na judaizm Chazarów, którzy dzisiaj tworzą większość światowego żydostwa.
          Współcześnie Żyd nie musi być żydem czyli wyznawcą Jahwe. Żydem jest przede wszystkim ten, kto za Żyda się uważa. Pochodzenie etniczne nie gra roli, choć propaganda żydowska powołuje się na biblijne korzenie, czemu kłam zadał Szlomo Sand.
          Największy problem dotyczy tych, którzy porzucili żydostwo i zasymilizowali się z kulturą i tożsamością kraju, w którym żyją. Są oni często myleni z krypto-żydami, a więc tymi, którzy udają Polaków, Rosjan, Francuzów itp. a służą interesom żydowskim.
          Takich krypto-żydów jest miliony. Nie tylko w Polsce. Naród kładzie na swych bogach pieczęć swej narodowości.

        • Mezamir pisze:

          ..Dzień Judaizmu to dobry moment, by uświadomić sobie, że jako chrześcijanie jesteśmy i musimy być Żydami (w wymiarze najważniejszym, bo duchowym). Zostaliśmy bowiem wszczepieni w Izrael, który pozostaje narodem nie tylko wybranym, ale wręcz stworzonym przez Boga. Dla wierzącego chrześcijanina nie ma i nie może być wątpliwości, że jest on w duchowym wymiarze Żydem. I aby mieć tego świadomość wcale nie trzeba było Soboru Watykańskiego II, bo w podobnym duchu wypowiadał się także (choćby) Pius XI. (…) Wiara Abrahama, Mojżesza, ale także Dawida jest naszą wiarą. I choć różnimy się w wielu kwestiach (powiedzmy otwarcie także absolutnie fundamentalnych) z Żydami wyznawcami judaizmu, to dzielimy z nimi fundamentalne przekonanie, że nasz Bóg jest Bogiem Izraela, a naszą wobec Niego postawą jest wierność i oddanie. I wysławianie Jego Imienia [Tomasz Terlikowski, Fronda]

          „…A gdy do tego wszystkiego dodać dawniejsze pogardliwe nazywanie środowiska Frondy mianem „judeochrześcijan”, to widać, że na części konserwatywno-katolickiej prawicy wciąż istnieje niemały problem z jawnym uznaniem dla żydowskich korzeni chrześcijaństwa.”
          .
          katolik Mirosław Salwowski – ja też jestem Żydem (duchowym)

        • Maria_st pisze:

          BloodMoon ciekawe o co w tym chodzi:
          „Zedrze On na tej górze zasłonę, zapuszczoną na twarzy wszystkich ludów, i całun, który okrywał wszystkie narody. Raz na zawsze zniszczy śmierć. Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza, odejmie hańbę swego ludu po całej ziemi, bo Pan przyrzekł.
          I powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremuś my zaufali, że nas wybawi; oto Pan, w którym złożyliśmy naszą ufność: cieszmy się i radujmy z Jego zbawienia! Albowiem ręka Pana spocznie na tej górze.”

          wow a tu cos ciekawego z luckiem skojarzonego:

          „I zaniósł mnie w stanie zachwycenia na pustynię.
          I ujrzałem Niewiastę siedzącą na Bestii szkarłatnej,
          pełnej imion bluźnierczych,
          mającej siedem głów i dziesięć rogów.
          Bestia 666 trzy piramidy z Gizy reprezentujące trzy szóstki. Z greckiego słowo piramida oznacza ogień po środku czyli można to tłumaczyć zniszczenie pośrodku Ziemi.”

          Bestia 666 to człowiek..ale co z tym maja piramidy z Giza ?

      • Mezamir pisze:

        Wszyscy wiemy kto wymyślił bzdury o tym
        że 666 to symbol zła i Szatana🙂
        Poza żydowską symboliką istnieje jeszcze coś innego,serio
        Świat nie kręci się wokół żydów i judeochrześcijańska.

        6 jest symbolem Słońca,światła
        ktoś kto woli mroki ciemnoty,zawsze będzie uważał światłość za wroga
        ale to nie nasz słowiański problem,to ze jacyś Semici
        którym się ubzdurało że nadludźmi/narodem wybranym
        wymyślili jakieś swoje ideologie i symbolikę.

        BloodMoon?Tak z ciekawości,jesteś żydem?
        Bo posługujesz się ich symboliką,odczytujesz to co napisali
        tak jak kazali więc dlatego pytam…zastanów się jak to się dzieje
        że słowa żydów to dla Ciebie prawdy
        a słowa gojów to fałsz.

        • Dobrygość pisze:

          Mezamir, ty masz jakąś swoją stronę?

          • Mezamir pisze:

            No…w sumie mam dwie,lewą i prawą😀
            właściwe cztery bo jeszcze przednia i tylna…
            a nawet SZEŚĆ
            bo przecież dolna i górna…taki jestem kurcze…MIR wszechstronny😀

          • Mezamir pisze:

            Jednak osiem :> zapomniałem o ciemnej i jasnej…
            chwileczkę…7!
            Jasna i ciemna są jednym🙂 bo ciemność w ogóle nie istnieje.
            Ciemność to ten zakres światła którego nie widać
            i to nie jest jakiś ezo mezo new age coś tam wymysł.
            To czysta fizyka,ultrafiolet jest przykładem czarnego światła.

            Thorwald Dethlefsen:

            Światło istnieje, ciemność zaś – nie.

            Dlatego często wzmiankowana walka między siłami światła a siłami ciemności nie jest żadną prawdziwą walką, bo jej wynik jest znany od zawsze.

            Ciemność nic światłu uczynić nie może.

            Światło natomiast niezwłocznie przetwarza ciemność w jasność – i dlatego ciemność musi światła unikać, jeśli nie chce zdemaskowania swego nieistnienia.

            To prawo daje się prześledzić także w naszym fizycznym świecie – jak na górze, tak na dole. Załóżmy, że mamy pomieszczenie wypełnione światłem i że poza tym pomieszczeniem panuje ciemność. Możemy spokojnie otwierać drzwi i okna i wpuszczać ciemność do środka – nie zaciemni ono pomieszczenia; to światło rozjaśni ciemność.

            Odwróćmy ten przykład: mamy ciemne pomieszczenie, otoczone od zewnątrz światłem. I znów otwieramy drzwi i okna. Tym razem znów światło przemieni ciemność i wypełni pomieszczenie jasnością. [Poprzez chorobę do samopoznania]

            Ciemność to druga strona światła🙂 – MeZAmir😀

          • Mezamir pisze:

            ciemnOŚĆ
            światłOŚĆ

            Są jednym,albowiem…
            mają wspólną końcówKĘ kę😀

          • Mezamir pisze:

            Wszystkie odłamy judaizmu(chrześcijańśtwo,islam itd)
            są potrzebne ludziom którzy nie akceptują swojej ciemnej strony.
            Ludziom którym potrzebny jest jakiś wróg
            ktoś/coś,na co można projektować siebie
            a potem to zwalczać i czuć się lepiej.

            Pokonałem „zło”(definiowane wg własnych wygód)
            źli są inni,nie ja.
            Widzę w nich to czego w sobie nienawidzę
            patrząc na nich uświadamiam sobie to czego w sobie nie akceptuję

            Muszę zniszczyć złych ponieważ jestem „dobry”.

          • Mezamir pisze:

            Byt istnieje,niebyt nie istnieje🙂
            ..chyba ze odbyt😀

            To co nazywamy nicością,to co wydaje się próżnią
            jest żywą i aktywną świadomością,jaźnią🙂

            Nie ma czegoś takiego jak próżnia,niebyt,nicość.
            Nigdy nie było🙂

          • Mezamir pisze:

            „Załóżmy, że mamy pomieszczenie wypełnione światłem i że poza tym pomieszczeniem panuje ciemność. Możemy spokojnie otwierać drzwi i okna i wpuszczać ciemność do środka – nie zaciemni ono pomieszczenia; to światło rozjaśni ciemność.”

            Gdyby autor nie tkwił w iluzjach dualizmu
            to rozumiałby gdzie popełnił błąd.

            Błąd polega na tym:
            Doskonale oświetlone pomieszczenie zawiera również ciemność
            np ultrafiolet
            Nie widzimy tej ciemności w oświetlonym pokoju
            dlatego że ciemność jest światłem którego nie widać

            To takie proste🙂
            Ciemność nigdzie nie ucieka przed światłem
            ciemność i światłość są jednym.

          • Ktoś pisze:

            Nicość to n ie ciemność, to inny stan … ;p

          • Dobrygość pisze:

            Spodziewałem się jakieś normalnej reakcji na moje pytanie.

            No, cóż, skoro taka twoja odpowiedź….
            Może powinieneś założyć sobie stronkę i na niej umieszczać swoje przeklejki – nie musiałbym tyle tekstu przesuwać.

            Oj, Mezamir, Mezamir….jeszcze ci się usunie fundament spod nóg…

          • Mezamir pisze:

            Spodziewałem się jakieś normalnej reakcji na moje pytanie.

            Ale o co chodzi?
            Poczuci humoru to objaw nienormalności?🙂

            Zamiast pisać nudne ‚NIE’
            stworzyłem tekst z drugim dnem😀
            z którego nie jasno wynika że nie posiadam własnego bloga.
            Blogów jest za dużo,już wystarczy😀

            W internecie bywam okazjonalnie,teraz np rozgrzewam się
            po wycieczce do zasypanego śniegiem lasu.
            Gdybym miał bloga to nie miałbym czasu na spacery.
            Wybieram spacer a pisać na blogach i tak mogę
            co z tego ze na cudzych? ;D

          • Ktoś pisze:

            Mezamir nie ma strony. On jako apostoł jeszuy zaraża jego słowami każdy blog do jakiego ma dostep.

          • Mezamir pisze:

            PS.Po czym poznać agenta?

            Zero merytorycznych argumentów
            zamiast nich personalne wycieczki/tematy zastępcze.

          • Mezamir pisze:

            PPS.Jak mogłem zapomnieć o najważniejszym…
            (chyba za długo byłem na mrozie?Nie.
            Po prostu nie myślę o pierdołach)

            Agent nigdy nie ma twarzy,imienia i nazwiska.
            Pluje zawsze(i tylko pluje,merytoryka się agenta nie ima) z ukrycia w obawie przed zdemaskowaniem😀

          • Dobrygość pisze:

            Każdy brak odpowiedzi, albo odpowiedź właśnie w tym stylu jak twoja, jest odczytywana jako arogancka i lekceważąca.

            W końcu zawsze na końcu można dodać: a tak na poważnie, to….

            Rozumiem, że PS i PSS to do Ktosia…

          • Mezamir pisze:

            „odpowiedź właśnie w tym stylu jak twoja, jest odczytywana jako arogancka i lekceważąca.”

            Yhm…cóż.
            Każdy ma takie skojarzenia na jakie zasługuje.
            Jeśli moje poczucie humoru jest odczytywane jako lekceważenie…
            co ja mogę?
            Przecież nie spoważnieję😀

          • Mezamir pisze:

            „Rozumiem, że PS i PSS to do Ktosia…”

            Tak…chociaż zależy jak na to spojrzeć.
            Żeby być KIMŚ to trzeba mieć:
            1-Imię
            2-Nazwisko
            3-Twarz

            a co za tym idzie
            4-Życiorys.

            Anonimy nie są Kimsiami
            są ..Niktami😀

      • Mezamir pisze:

        There are many proper names in the Old Testament affixed with yhv (yeho- or -yahu), and yhvh is the very name of God, which is known from inscriptions dated c. 830 BC.

        The Hebrew derivation of yhv is unclear, and scholars have suggested that it may have a non-Israelite origin, with some seeking meanings in Aramaic or Arabic or Egyptian ~ although it appears that no one has considered Sanskrit sources, where the same term is found with exactly the connotations appropriate to the biblical usage.

        ya is “a goer or mover”, “the wind”, “joining, restraining, or abandoning”, “fame or light”.

        yA is “going, restraining, and attaining”, indicating “a carriage, religious meditation, or the yoniliÑgam”.

        yad is “who, which, what, whichever, whatever, or that”, indicating “the puruSa”.

        And yeSu is the locative plural case.

        yahu is “restless or swift” or “mighty or strong” (synonymous with mahat); also indicating “an offspring or child”, as an equivalent of putra ~ e.g. sahasoyahuH = sahasoputraH (“son of strength”), both used in reference to agni.

        yahva is “restless, swift, active (as agni, indra, soma), or continually moving or flowing (as the waters)”, and likewise it is synonymous with mahat; also indicating “the sacrificer” (yajamAna).

        yahvI is “heaven and earth” or “the flowing waters” (often as sapta yahvI).

        And yahvat is “the ever-flowing (waters)”.

        So that yahvaH or yahvIH (yahweh) and iLAH (allah) are almost identical terms ~ with the Rgveda as the primary source for all monotheistic religions.

        hindudharmaforums.com/showthread.php?t=3125

      • Maria_st pisze:

        Bestia 666 trzy piramidy z Gizy reprezentujące trzy szóstki. Z greckiego słowo piramida oznacza ogień po środku czyli można to tłumaczyć zniszczenie pośrodku Ziemi.”

        Lucyferku tez pisales/las w podobnym tonie o 666…zobacz jaka zgodnosc mysli

  7. Ktoś pisze:

    Zapominasz iż przy okazji tego „FAKE” ludzie mają wizje „złotego deszczu padająceg ze Słońca”, monitry jego aktywności „nieoczekiwanie milkną” nie pokazując danych etc

    Ale OK, moze to być FAKE. Mi to rybka w co ludzie wierzą. I tak wiekszość wierzy w semickie nazizmy czy inne bzdety.

  8. Ktoś pisze:

    „Tylko dwa przypadki eksplozji w powietrzu dają takie rozżut drobnicy po eksplozyjnej.
    Ciśnienie zdziera z ciał ubrania i odrywa członki ludzkie od korpusów.”

    – każdy wie, iż TU-154 był wysadzony podczas lądowania, bonus polega na tym by wmówić lemingozie judeopedalskiej iż za niego odpowiada Putin i Rosjanie. To jest potrzebne nazistom od tory do zmuszenia polactfa do kolejnego „marszu na Moskala” do jakich non stop wzywają banderowcy jak chociażby ten udający Słowiana b.

    Dynamit zamonowano w Polsce przy okazji „remontu salonki” by pomieściłą całą zaproszoną na swój ostatni lot generalicję a elektronike zmanipulowano w USA przy okazji „strojenia nawigacji”.

  9. Ozyrys pisze:

    Marysiu-chodzenie po takich stronach i czytanie takich tekstów to najnormalniejszy atak energetyczny ,który nie zostaje bez wpływu,ponieważ wszystko to zapisuje się w naszej podświadomości czy tego chcemy czy nie.

    • Ozyrys pisze:

      Marys stawisz czoła przestając je zasilać ,czyli czytać .
      Poza tym majac ta świuadomość ,bierzesz to wszystko ,rozpuszczasz w świetle Stwórcy i odsyłasz do Stwórcy…samo sie nie zrobi.

      To samo dotyczy Mukiego.
      Gdyby był takim światłem ,to by nie traktował ludzi i mni. Krysi UK , tak jak już kilkakrotnie to zaprezentował.
      Nie tędy droga.
      A swoja droga On -czyli Muki nie jest wyrocznią we wszystkich sprawach.otóż powiem Ci ,że z zainteresowaniem przeczytałam inf. o Świetle wydobywającym się z Jukatanu.
      Na domiar tego zajrzałam ,by sprawdzić kiedy ten art. został napisany.
      Teraz kilka dni temu!
      Otóż ,na początku stycznia dostałam inf.,żeby odblokować kolejny czakram na Ziemi czakram Światła ,który został zablokowany przez siły ciemności.
      Nie zastanawiając się wiele ,rozpuściłam wszystko co było ciemne nad Jukatanem i otworzyłam portal światła zaklinowany przez ciemne.
      I…zapomniałam o tym ,ponieważ bardzo wiele się ostatnio dzieje.
      Aż do dziś ,kiedy przeczytałam o tym świetle.
      Jest to dla mnie potwierdzenie ,że to co robiłam na początku stycznia zadziałało.
      Ludzie widzą i czują ,słyszą i wiedzą .
      Muki nie jest w tym wyrocznią ,być może wizje które miał ,kończą mu się nie tylko ze względu na dopełniający się czas ,ale ze względu na to ,że nie postrzega w innych ludziach partnerów .
      A to pycha.

      Ostatnio 2 dni temu robiłam porządki z Wezuwiuszem…usłyszałam zaklinuj.
      zaklinowałam ,położyłam pieczęcie.
      Jakież było moje zdziwienie ,gdy szukając nowych inf. n/t Wezuwiusza natknęłam się na art. że bomba tyka ,że lada chwila może wybuchnąć.
      Cały czas pisze ,by pracować.
      I wielu czytelników tej strony to robi,z zap0ałem i czystością Serca.
      Mam z nimi kontakt.
      Obudzili się .
      Za to wszystkim dziękuję .
      Bo tak się dopełnia czas.
      Lud Lilli Anu Eli wychodzi z mroków dziejów.
      Podnosi się z kolan ,podnosi głowę do Światła.
      Zaczynają iść drogą do Światła ,wydobywają się z ciemności.
      Czas się dokonał.
      Mnóstwo się ostatnio wydarzyło ,przez ostatnie 3-4 dni.
      Wszyscy ,którzy maja wizje ,niech obserwują i piszą -opisują swoje wizje.
      Potrzebuje tego jako tropu do dalszych działań.
      Wszyscy maja swoje role i zadania do wykonania.
      Jeżeli ktoś się wstydzi pisać na forum ,niech napisze do mnie na priv.
      Dziękuję Wszystkim za trud i włożony wysiłek.
      Nawet jeden z posłańców poleciał do Australii ,by zanieść tam Światło.
      Drugi do Meksyku.
      Czas się dokonał.
      Jeszcze kilka dni ,dam znać kiedy będzie kulminacja zdarzeń.
      Kilka dni.

      • Ktoś pisze:

        Ja nie straszę Ragnarokiem tylko informuję iż „na ragnarok” żydowscy, na wskroś nazistowscy psychopaci od tory zamierzają rozpętać 3 wojnę światową a konto której właśnie wyprowadzana jest gotówka z finansowego obiegu.

        Po drugie dobre „wizje” to takie jakie powodują zaniki wskazań na satelitarnych monitorach aktywności słonecznej. A tego ostatnio całe mnóstwo. ;p

      • Ozyrys pisze:

        Chcą rozpętać i wszyscy wspólnie musimy być silni Mocą Światła Stwórcy ,by przegonić to dziadostwo.

        Nawet mój Annunaki 2 dni temu ,po inf. w TV n.t sportowców amerykańskim ,którzy mają wytyczne ,by na olimpiadzie w Soczi nie ujawniali się ze swym amerykańskim pochodzeniem ,oraz ,że USA wysyłają 2 pancerniki wojenne w okolice tamtejszego morza,powiedział ,ze się coś grubego szykuje o czym wiedzą ,ale nie powiedzą

        I dodał: .
        USA i Rosja chcą napaść na Chiny,pretekstem będzie niby zagrożenie ze strony Chin.
        A to dlatego ,że Chiny w całości wykupiły USA .

  10. Mezamir pisze:

    Wszystkie odłamy judaizmu(chrześcijańśtwo,islam itd)
    są potrzebne ludziom którzy nie akceptują swojej ciemnej strony.
    Ludziom którym potrzebny jest jakiś wróg
    ktoś/coś,na co można projektować siebie
    a potem to zwalczać i czuć się lepiej.

    „Jeszua przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników” (1 Tm 1:15).

    Jeszua nie ma więc NIC do powiedzenia ludziom dobrym.
    Ma wiadomość tyko dla grzeszników – ludzi złych. Przyszedł do ludzi złych.

    Jeszua powiedział : “Nie zdrowi potrzebują lekarza, lecz źle się czujący.
    Przyszedłem powołać nie sprawiedliwych, lecz grzeszników”. Mk 2,17

    Nic dziwnego ze religia abrahamowa jest odpowiedzialna za zbrodnie przeciwko ludzkości
    i czystki etniczne na całym świecie.

    http://www.sodahead.com/living/all-christian-holidays-are-pagan-will-they-ever-admit-that/question-2571969/?page=5&postId=81707853#post_81707853
    Tu i teraz,nie w średniowieczu.

    „W podsumowaniu swego opracowania na temat źródeł konfliktu buddyjsko-chrześcijańskiego na Śri Lance, autorka wymieniła szereg przyczyn jego zaistnienia, z których najważniejsze wydają się być cztery pierwsze:

    Prześladowania większości buddyjskiej w czasach kolonialnych przez chrześcijańskie reżimy katolickich Portugalczyków, kalwińskich Holendrów oraz anglikańskich i katolickich Brytyjczyków.
    Wygrany przez katolicką mniejszość w latach 60-tych spór o szkoły.
    Brak szacunku i tolerancji dla buddyzmu ze strony chrześcijan przeświadczonych o wyższości swej religii.
    Nieetyczne nawracanie ubogich buddystów na chrześcijaństwo, połączone często z przekupstwem.”
    http://www.buddyzm.edu.pl/biblioteczka/prog/geneza.html

    Cały kościół składa się z (powołanych) niesprawiedliwych grzeszników.

    Ewangelia Mateusza 15:24,Jehoshua mówi:”Jestem posłany TYLKO dla zmarłych owiec Izraela”

    jEw. Jana 4:22, “…zbawienie bierze początek od Żydów”.

    Pokonałem “zło”(definiowane wg własnych wygód)
    źli są inni,nie ja.
    Widzę w nich to czego w sobie nienawidzę
    patrząc na nich uświadamiam sobie to czego w sobie nie akceptuję

    Muszę zniszczyć złych ponieważ jestem “dobry”.

    Kto jest wystarczająco złym żydem aby być neojudaistą=katolikiem,protestantem,adwentystą,anglikanem itd itp?
    Ja nie.

    Jedyni ludzie wystarczająco źli i wystarczająco żydowscy zarazem
    to przedstawiciele narodu wybranego…wybranego do zbawienia
    a nie do tego by rządzić gojami🙂

    • Mezamir pisze:

      „Cała przecież, bezmyślnie głoszona przez Kościół ‘teologia grzechów odkupienia metodą Jeszua z Nazaretu umęczenia’, to zatruwający ludzkie dusze gniot umysłowy, wzorowany na praktykach hebrajskiego kapłaństwa Jerozolimy, uwielbiającego się nurzać w „odkupicielskiej krwi” niewinnych, ofiarnych zwierząt.

      Izraelski historyk pochodzenia włoskiego reaktywował sprawę „rytualnych mordów” w badaniu historycznym, mającym trafić na półki księgarskie w czwartek. Ariel Toaff, syn rzymskiego rabina Elio Toaffa, twierdzi, że jest pewna prawda historyczna w oskarżeniu, które przez wieki było powodem pogromów przeciwko Żydom na terenie całej Europy.
      Książka Toaffa, Bloody Passovers: The Jews of Europe and Ritual Murders [Krwawe Paschy: Żydzi z Europy i morderstwa rytualne], otrzymała uznanie ze strony innego włoskiego historyka żydowskiego, Sergio Luzzatto, w artykule w dzienniku Corriere della Serra, zatytułowanym „Those Bloody Passovers” [Te krwawe Paschy].
      Luzzatto nazywa pracę Toaffa „wspaniałą książką historii…Toaff twierdzi, że od roku 1100 do około 1500… naprawdę miało miejsce kilka ukrzyżowań chrześcijańskich dzieci, co wywoływało zemstę na całych społecznościach żydowskich – karzące rzezie mężczyzn, kobiet i dzieci. Ani w Trencie w 1475 roku, ani w innych regionach średniowiecznej Europy, Żydzi nie byli niewinnymi ofiarami.”
      „Mniejszość fundamentalnych Aszkenazyjczyków… dokonywała składania ofiar z ludzi,” kontynuował Luzzatto.
      Jako przykład Toaff podaje sprawę Św. Simonino z Trentu. W marcu 1475 roku, wkrótce po znalezieniu ciała dziecka w kanale obok żydowskiej dzielnicy Trentu, lokalni Żydzi zostali oskarżeni o morderstwo Simonino i wykorzystanie jego krwi do zrobienia matzot.
      Po średniowiecznym procesie, na którym zeznania uzyskano poprzez tortury, powieszono 16 członków żydowskiej społeczności Trentu.
      Toaff ujawnia, że oskarżenia przeciwko Żydom z Trentu „mogły być prawdą.”
      Toaff nawiązuje do kabalistycznych opisów terapeutycznych zastosowań krwi i stwierdza, że „po obu stronach Alp kwitł czarny rynek na dużą skalę, z kupcami żydowskimi sprzedającymi ludzką krew, razem z rabinicznym certyfikatem produktu -. koszerną krwią.”

      A wiarę w skuteczność tej obżydliwości (pisownia poety Stefana Kosiewskiego) zaszczepił naiwnym chrześcijanom udający „hellenistę” agent Sanhydrynu Szaweł z Tarsu, szerzej znany jako apostoł Paweł. I ta jego „wytracająca mądrość mędrców” (1 Kor. 19-23) kołtuńska głupota stała się bardzo efektywnym zaczynem CYWILIZACJI OBŁUDY, promieniującej na świat z „Miasta na Wzgórzu (Syjon)”.

      Amerykański pisarz John Kaminski, z którym kiedyś bliżej korespondowałem,
      utrzymuje że z tego Syjonu spływa na cały świat dusząca swymi wyziewami CZARNA CHMURA, która ludziom zasłoniła najzwyklejsze słońce.

      Aż wstyd mi tutaj przypominać, że „apostołami” tego globalnego nowotworu stali się, odpowiednio do swej misji przygotowani („przyuczki” w formie sfingowanych na nich zamachów w marcu i maju 1981) znani Aktorzy Dziejów, Karol Wojtyła i Ronald Reagan, którzy w 1987 roku w Miami na Florydzie zawarli Globalne Przymierze Krzyża i Wall Street .”
      http://markglogg.eu/?p=545

    • Ktoś pisze:

      A co masz do dania „tłumom” poza jeszuizmem jaki głosisz (negatywna reklama to też reklama produktu – jeszuizmów).

  11. Mezamir pisze:

    Kapłańska
    4 Położy rękę na głowie żertwy, aby była przyjęta jako przebłaganie za niego.

    17 Następnie kapłan naderwie jego skrzydła, jednak nie oddzielając ich całkowicie, i zamieni w dym na ołtarzu, na drwach leżących na ogniu. To jest całopalenie, ofiara spalana, miła woń dla Pana.

    Teraz już rozumiecie skąd się wzięły bajki o satanistach i ich ofiarach z ludzi?
    Skąd się wzięły bajki o pogańskich ofiarach z ludzi?

    Żydzi swoje winy zaczęli wmawiać tym których chcieli zniszczyć.
    Jozuego
    18 Ktokolwiek sprzeciwi się twojemu głosowi i nie będzie posłuszny twemu słowu we wszystkim, co mu rozkażesz, musi umrzeć. Tylko ty bądź mężny i mocny”.

    Nadal to robią.
    Obowiązek przygotowania się do wojny spoczywa na armii izraelskiej. Celem ostatecznym jest utworzenie imperium izraelskiego [Moshe Dajan]

    Naród żydowski jako całość będzie swoim własnym Mesjaszem. Jego panowanie nad wszechświatem zostanie osiągnięte przez zjednoczenie ludzkich ras i eliminację granic. Powstanie Republika Wszechświata [Universal Republic], w której Synowie Izraela staną się elementem kierowniczym. WIEMY JAK DOMINOWAĆ MASY. Rządy wszystkich narodów będą stopniowo wchodzić w ręce Judy poprzez zwycięstwo PROLETARIATU. Wszelka własność prywatna stanie się własnością KSIĄŻĄT IZRAELA – DO NICH BĘDZIE NALEŻEĆ BOGACTWO CAŁEJ ZIEMI. W ten sposób zrealizujemy obietnicę TALMUDU, że kiedy nadejdzie czas Mesjasza, Żydzi będą pod kluczem trzymać własność wszystkich narodów świata [Baruch Levy w liście do Karola Marksa]
    Nasza rasa jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras, ponieważ wywodzą się one od insektów. Faktycznie porównując je do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, owce w najlepszym przypadku. Inne rasy są uważane za ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest rządzenie niższymi rasami. Nasze ziemskie królestwo będzie rządzone poprzez naszych liderów za pomocą rózgi żelaznej. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako nasi niewolnicy. [Menachem Begin, premier Izraela, laureat Pokojowej Nagrody Nobla]
    Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym. [Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów, 19 kwietnia 1996r.]

    • Mezamir pisze:

      17 Następnie kapłan naderwie jego skrzydła, jednak nie oddzielając ich całkowicie, i zamieni w dym na ołtarzu, na drwach leżących na ogniu. To jest całopalenie, ofiara spalana, miła woń dla Pana.

      I dlatego właśnie wraz z pojawieniem się misjonarzy
      pojawiło się tyle płonących stosów
      a potem pieców

      Krzyżacy i SS to rycerze tego samego zakonu najświętszej Marii panny.

  12. Mezamir pisze:

    Pierwsza rzecz jaką zrobili Niemcy w Krakowie w 1939 roku to wysadzenie pomnika Grunwaldzkiego zwieńczonego postacią znienawidzonego polskiegokróla-poganina Władysława II Jagiełły. Drugą było wymordowanie profesorów UJ – tych którzy gwarantowali pamięć narodu i znany już z dziejów niezłomny opór. Klątwy Marcina V żaden papież nie zdjął, bo i dlaczego? ŻADEN! Nawet nasz kochany, spoczywający już w Panu, a mówiący po polsku JP II (Karol Wojtyłła), świeć Panie nad jego duszą…

    Polakożerca Konrad Adenauer, jeden z czołowych członków Zakonu Krzyżaków (Rycerzy Marii Panny – od marca 1958 roku) – kanclerz Niemiec (1949 – 1963) – Przez dziesiątki lat po II Wojnie Światowej chronił przed sprawiedliwym wyrokiem wysokich rangą zbrodniarzy wojennych – z NSDAP, SS-manów i Gestapowców za cichym przyzwoleniem rządów USA, Francji i Wielkiej Brytanii. Rząd Federalny wskutek powściągliwej reakcji państw sojuszniczych uchwalił dwie amnestie (31 grudnia 1949 i 17 lipca 1954). Ustawy te były korzystne dla byłych członków SS, SA i partii nazistowskiej, na których zapadł wyrok lub którym groziły procesy sądowe. Ustawy te w korzystny sposób dotyczyły także byłych członków Wehrmachtu, którzy dokonali zbrodni wojennych. Proces denazyfikacji w Zachodnich Niemczech nigdy nie został skutecznie przeprowadzony. Od roku 1949 proces denazyfikacji został odwrócony i wielu dawnych nazistowskich urzędników, dygnitarzy, wojskowych zostało ponownie włączonych do życia społecznego i politycznego. Opinia publiczna doprowadziła także do uwolnienia wielu zbrodniarzy wojennych.

    Miłe spotkanie Wielkiego Mistrza Zakonu Krzyżaków i kardynała Glempa Niemcy w 1944 wycofując się przed Rosjanami wysadzili mauzoleum w powietrze. Cegły i kamienie lokalna publika – jak to zwykle bywa – rozwlekła na budulec. Miejsce – koło Olsztynka – jest odwiedzane przez wycieczki z Rzeszy jako świętość narodowa.
    wielki-mistrz-z-papiec5bcem.jpg?w=300&h=
    Wielki Mistrz z papieżem Janem Pawłem II – Czy wiecie o tym, że ciąży na Polakach i Litwinach i Rusinach Klątwa Kościoła Katolickiego?

    http://bialczynski.wordpress.com/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/wielka-zmiana-w-polsce-i-na-swiecie/nowa-wiara-slowianska-i-nowy-narod-panstwo-i-struktury-plemienne/przyszlosc-polski-silne-miedzymorze-czyli-jak-uniknac-dominacji-2012-2050/602-rocznica-bitwy-pod-grunwaldem-a-sprawa-demona-krazacego-nad-polska/

    Adolf był katolikiem i umarł jako katolik
    nigdy nie złożył aktu apostazji i nigdy nie został oficjalnie ekskomunikowany.
    Widocznie nie było takiej potrzeby,nie był wystarczająco złym człowiekiem
    ale klątwy rzucane na Polskę i jej władców były konieczne
    ponieważ w porównaniu z Hitlerem,udział Polaków w powstaniu to o wiele większe zło.

    http://opolczykpl.wordpress.com/2014/01/05/katolicyzm-i-hitleryzm-co-je-laczy/

    Norman Finkelstein:
    Polska i jej słynna samokrytyczna inteligencja. Ludzie, którzy uważają, ze każda krytyka Żydów to antysemityzm, a jednocześnie cały czas ostro krytykują swój własny naród. Mówią, że robią to ze szlachetnych pobudek, ale w rzeczywistości robią to dla kasy. Wyleją kubeł pomyj na Polskę, a potem pędzą do USA, aby przeczytać pochwalne recenzje w tutejszych gazetach i zostać poklepanym przez tutejsze autorytety.

    Matka Normana Finkelsteina:
    Skoro każdy, kto twierdzi, że jest ocalałym z holocaustu, naprawdę nim jest, to kogo zabił Hitler?

  13. Mezamir pisze:

    No no,dobrze kombinujesz🙂
    Wiedząc o tym zabezpieczyli się na przyszłość.
    Spisali swoje „prorocTFUa” o tym jak to dnia pewnego
    „zły” antychryst przyjdzie aby „dobremu” kościółkowi zaszkodzić.

    Teraz gdy zły kościołek dostaje co sam zasiał
    gdy wreszcie ta fałszywa religia zaczyna się sypać
    zahipnotyzowane stadko widząc białe, beczy: „to czarne,czarne jest beee”!

    Ale kościółkowcy się cieszą bo zawczasu napisali „proroctwa”😉
    Są kryci,każdy kto podniesie rękę na złodzieja jest oskarżany o kradzież.

    Sprytne?
    Proste?
    Banalne a jednak skuteczne🙂 ale dlaczego?
    Dlatego że inteligencja spłonęła na stosach
    (w ofierze całopalnej miłej dla Pana)

    a ciemnotą można dowolnie manipulować🙂

    • Mezamir pisze:

      Dzisiejsza”nauka” to jeden wielki zabobon i trup
      utrzymywany przy życiu tylko po to by elita
      nie straciła swoich tytułów profesorskich.

      Który profesor przyzna ze mu się ten tytuł nie należy?
      Najpierw muszą poumierać profesorowie
      dopiero wtedy świat pozna naukę odnoszącą się do rzeczywistości.

  14. Mezamir pisze:

    FiM – Zwycięstwo apostatów!
    Osoba występująca z Kościoła katolickiego nie musi już kierować się jego wewnętrznymi przepisami. Aby zostać apostatą, wystarczy zwykłe oświadczenie woli – poinformował Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Teraz apostatów może przybywać lawinowo!

    http://10przykazan.wordpress.com/2014/01/27/zwyciestwo-apostatow/

    Oczywiście apostazja to nie jest synonim słowa ateizm🙂
    dlatego należy się cieszyć że wreszcie ludzie będą mogli
    zmyć z siebie piętno.

    • Ozyrys pisze:

      Piętna się nie zmywa papierkiem tylko pewnym bardzo sprecyzowanym „hasłem”
      podałam już tutaj na Mistyce jak to zrobić .
      Należy oczyścić ciało jestestwa wszechrzeczy ,a przede wszystkim Duszę z tego piętna szatana.

      • Ozyrys pisze:

        Tylko Ci się tak wydaje ,gdyby tak było ,mielibyśmy raj.

        • Mezamir pisze:

          Wiec tak jeszcze dla spokoju cyt:
          W wisznuizmie ego oznacza utożsamianie się z własnym ciałem. Kiedy ktoś rozumie, że nie jest ciałem, ale czystą duszą, jest to prawdziwym ego. Potępiane jest fałszywe ego, ale nie ego prawdziwe. Poczucie, że jestem sprawia ego, ale kiedy to jestem odnoszone jest do naszego materialnego ciała jest ego fałszywym.

          Całe zamieszanie wynika z faktu
          że jeden wyraz łaciński ma 40 odpowiedników sanskryckich.

          W pewnych stanach medytacyjnych ma się po prostu poczucie pustki, a wówczas nie ma nawet subtelnego odczucia , ja”. Chociaż nie odczuwa się , ja”, nie znaczy to, że nie ma wtedy żadnego „ja”.
          Tybetański termin na określenie świadomości to sziepa (tyb. Szes Po), co dosłownie znaczy”wiedza” lub „świadomość czegoś”.

          Oznacza to zdawanie sobie sprawy z czegoś – i to definiuje świadomość na zwykłym poziomie.
          Jednak na poziomie subtelnym może nie być żadnego punktu zaczepienia dla świadomości.
          Jest to stan analogiczny do paradoksalnego „myślenia bez myśli”.
          To pojęciowy stan bycia świadomym, wolny od pewnego rodzaju myśli lub pewnych poziomów myślenia.
          „Bez myśli” nie oznaczajednak całkowitego braku myśli.

          – Dalaj Lama –

          Gdyby JA nie istniało
          kto miałby osiągnąć oświecenie i wyzwolenie z samsary?

  15. Dawid56 pisze:

    Dla mnie to wszystko jest biciem piny i z miłością Chrystusową nie ma absolutnie nic wspólnego.Wiadomo przecież że 10 przykazań z Ksiegi Wyjścia i Powtorzónego prawa to Kodeks Hammurabiego w judejskim wydaniu.Mówiąc szczerze to Żydzi bez jakiegoś poparcia z zewnątrz ( nie chodzi mi o USA) nie są w stanie nic zwojować.Na III Wojnę Światową musi być niejako przyzwolenie sił kosmicznych.Jeśli jego nie będzie Wojny też nie będzie podobnie jak było z Wojną Trojańską i z Wojną na Polu Kurukszetra, chyba że właśnie w tej chwili „Kosmos” podejmuje ostatnie decyzje jak tez się stało w przypadku Atlantydy.

    • Ozyrys pisze:

      no własnie ,nikt za nas nic nie zrobi.
      Sami musimy umieć wykorzystać to co wiemy i umiemy ,żeby to wszystko porozpuszczać .
      A to nie jest jak za pstryknięciem paluszka ,niestety nie.
      Kosmos siie w to nie miesza tylko byty demoniczne ,ktore za wszelka cenę potrzebuja pokarmu ,a jest nimi nasze cierpienie w każdym aspekcie.
      Poza ty Ziemia w tej chwili jest diamentem ,o który toczy sie gra.
      Wiec mamy pułapki na wielu poziomach .
      Nic nie jest tym czym wydaje sie być .
      Energetycznie jest mnóstwo badziewia wszędzie.
      Co nie zmienia faktu ,że jest łatwiej teraz sobie z tym poradzic niz jeszcze 3 lata temu ,nie mówiąc o 100 lat wstecz,czy więcej.

  16. Mezamir pisze:

    Kosmos daje nam to czego pragniemy
    filtrując najpierw nasze życzenia z życzeniami innych.

    Która to grupa religijna czeka na zapowiedziany w pismach Armagedon
    i skupia się na zagładzie przez co ściąga nam ją wszystkim na głowę?

    Jeśli dojdzie do zagłady ludzkości
    to nie dlatego ze w piśmie ktoś coś napisał

    Jeżeli dojdzie do zagłady to wyłącznie dlatego
    że ktoś pisząc pisma ,wiedział co robi
    i celowo chciał zahipnotyzować ludzi w taki a nie inny sposób
    aby samych siebie wykończyli.
    Aby mogli w hipnotycznym transie wywoływanym z ambony
    doznawać ekstazy myśląc że wypełnia się pismo
    a jedyne co się wypełnia to ich własne oczekiwania.

    Aby mogli utwierdzać się w przekonaniu
    że skutek wywołany przez ich własne myśli, uczucia i oczekiwania
    jest tak na prawdę dowodem na prawdziwość pism
    a nie dowodem mocy ich umysłów.

    Poczucie winy za jakieś wyimaginowane grzechy pierwotne
    też wpływa budująco na człowieka
    a do tego afirmacja powtarzana jak mantra:
    „Moja wina moja wina,moja bardzo wielka wina”

    Mamy tak jak mamy na świecie,ponieważ zostało nam to wymodlone.

  17. Dawid56 pisze:

    Mezamir i Mario podobnie myślę jak wy ale wymuście na ludziach likwidację przemocy w grach komputerowych i telewizji i filmach i nie produkujmy więcej filmów o zagładzie Ziemi.Nie módlmy się też o drugie przyjście Chrystusa i apokalipsę bo to się dzieje dosłownie na naszych oczach .Myśl jest twórcza i w jednym i drugim kierunku !

  18. Michalina pisze:

    Dawid, chyba pisałeś niedawno o złotym deszczu z naszego Słońca i jakichś anomaliach zwiazanych z wybuchami plazmy ,które nie dochodzą do Ziemi.A ja teraz znalazłam taki link z dziwnie zachodzącym Słońcem , pierwszy raz widzę takie „cuda” i podobno jest to zjawisko naturalne? Może dasz jakieś foto, bo naprawdę jest niezwykłe to zachodzące Słońce jeśli chodzi o kolor i kształt!!!

    http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/113255,cos-dziwnego-dzieje-sie-ze-sloncem

  19. Dawid56 pisze:

    Proszę bardzo Michalino, to zdjęcie Słońca jest tak niezwykłe, że mam wątpliwości czy to jest nasze Słońce?
    niezwykle_Slonce

  20. Dawid56 pisze:

    A ja mam zielone oczy😉

  21. Mezamir pisze:

    Moja nauczycielka biologii powiedziała mi kiedyś że będę miał fajne dzieci.
    Spytałem dlaczemu.
    Odpowiedziała że zielonoocy mają najlepsze geny😀

  22. Ozyrys pisze:

    Wklejam cytat ,na który się teraz natknęłam na innym forum ,napisany przez A58,wydaje mi się być na czasie :
    „…”Teraz jest czas jak jałowica krnąbrna,tak krnąbrny był Izrael,gdy wystąpił mąż szyderstwa sączący Izraelowi wody kłamstwa.On sprowadził ich na bezdroże,manowce,żeby poniżyć wyniosłość Świata,schodząc ze ścieżek sprawiedliwości oraz usuwając granicę ,którą przodkowie ustanowili w swoim dziedzictwie,aby dotknęły ich wszelkie przekleństwa Jego przymierza,przez wydanie ich na łup mściwego miecza,będącego pomstą przymierza.
    Dlatego,że szukali pochlebstw i wybrali złudę.Dlatego ,że czekali na coś wyjątkowego i wybrali zwodnicze piękno.
    Dlatego ,że ogłosili sprawiedliwym bezbożnika a bezbożnym ogłosili męża sprawiedliwego…
    Bóg umiłował wiedzę,mądrość i roztropność ustanowił przed sobą.
    Przezorność i wiedza są jego sługami…
    …Abyście postępowali doskonale po wszystkich jego drogach i nie dali się zwodzić skłonnościom grzesznej wyobraźnii wszetecznym oczom,gdyż wielu przez nie zbłądziło od dawna aż do tych czasów i przez nie się potykali wielcy mocarze,gdy postępowali w zatwardziałości swojego serca.Przez nie zbłądzili strażnicy niebios i zostali pojmani,że nie strzegli przykazań Boga.Przez to zbłądzili też synowie tych,którzy byli wyniośli jako cedry potężne,a ciała ich,gdy padli ,były jako góry.”
    To fragmenty upomnienia z dokumentu damasceńskiego.Wiedza i przezorność a nie ślepa wiara prowadzą do prawdy.Sauniere i inni ,którzy mieli okazję poznać źródła dobrze widzieli z czym mamy do czynienia.Przekaz dotyczący spadku Syjonu jest oczywisty.To śmierć.

  23. Michaela pisze:

    Ciekawe,co miała na myśli ta pani…szkoda ,że jaśniej się nie wyraziła np.co już trwa 200lat ?

    Barbara Silver
    Udostępniony publicznie – 28 sty 2014

    Ależ szambem zajechało…… (mam na myśli wyłącznie tzw. „komentarze”, pod tym postem, nie zaś bloga czy autorkę – żeby było jasne).
    Każdy ma „wolną wolę”, ludzie tacy jak panowie z w.w. komentarzy sami decydują o sobie. Ja mogę tylko powiedzieć tyle – na razie – że nigdy nie pójdę w ten mrok. Abstrahując od wszystkiego, co kiedykolwiek pisałam. Oszukano Nas, moi Koffani, perfidnie zwiedziono. I daliśmy się, wszyscy, nawet ja „przez chwilę”, porwać temu nurtowi. A trwa to już od 200 lat. Ale teraz kiedy już wiem, nie podążę dalej. Jeśli dochodzi się do rozstaja: najlepiej zatrzymać się w miejscu i porządnie zastanowić.
    Pokaż mniej

    Drugi rok z rzędu atak innych ptaków na gołębie Pokoju-znaki czasu?
    https://nnka.wordpress.com/2014/01/27/drugi-ro

  24. Dawid56 pisze:

    200 lat temu odbywał się Kongres Wiedeński po klęsce Napoleona i jego nieudanej wyprawie na Rosję.

  25. Dawid56 pisze:

    Papież Franciszek na pokładzie samolotu w czasie powrotu z ostatniej pielgrzymki do Korei Pd powiedział że jego pontyfikat potrwa jeszcze najwyżej 2-3 lata
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/papiez-franciszek-oznajmil-ze-pozostaly-mu-tylko-dwa-trzy-lata-zycia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s