Liczby, liczby, liczby…. tajemnica Enneagramu cz2

Okazuje się że każdą liczbę można numerologicznie( wibracyjnie) sprowadzić do oktawy ( do nony) liczby „9”.W myśl tej zasady 1o to 1 , 11 to 2, 13 to 4 …..19 to 1 ,28 to 1, 55 to 1, 64 to 1. Każdą też liczbę i jej potegę możemy sprowadzić numerologicznie( wibracyjnie) do następujących liczb albo ciągów liczb 1,(2,4,8,7,5,1),399999,(4,7,1),(5,7,8,4,2,1),699999,(7,4,1),(8,1),9.Można tu zauważyć pewną prawidłowość numerologiczną. Liczby 3,6,9 występują tylko w przypadku liczb których suma cyfr daje albo 3, albo 6, albo 9. Druga prawidłowość z kolei polega na tym że pełne 6 cyfr występuje tylko dla dwóch liczb 2 i 5 ,rozwiniecie ( 471 i 741 ) jest przyporządkowane liczbom 4 i 7 .Najdziwniejsze w pewnym sensie jest numerologiczne rozwinięcie liczby 8 i jej potęg. Są to tylko cyfry (8,1) zawsze doskonałe w pewnym sensie są liczby 1 i 9 i ich potęgi. Na przykład jeśli liczbę 9 czy liczbę których suma cyfr wynosi 9 ( 18,27…63) podniesiemy do jakiejkolwiek potęgi ,to w redukcji numerologicznej otrzymamy również 9 natomiast dla liczby i tych co suma numerologiczna wynosi 1 jak 10,19,28,55,64 i ich potęg to otrzymamy też 1. Bardzo ciekawe jest spojrzenie na Zodiak .Biorąc pod uwagę tzw władztwo planet stosowane przed odkryciem planet tzw transuranowych otrzymujemy Mars-1,Wenus -2, Merkury-3,Księżyc-4,Słońce-5, Merkury -6,Wenus-7,Mars-8,Jowisz-9,Saturn-10, przy czym Mars ósemkowy ma charakter energii transformacyjnej czyli Skorpiona( obecnie Plutona).W tym kontekście niezwykle wygląda liczba 13 która będzie związana z Księżycem. Liczba 22 też będzie związana z Księżycem, a z kolei 33 z Merkurym, a 44 z Marsem(Plutonem).Liczba 260 będzie również związana transformacyjnie z Marsem(Plutonem).
palce_astro
http://www.czasduszy.pl/aktualnosc-Enneagram_Wyjasnienie_Matrix%27a-13284585740879.html
Liczba 365 to 14 czyli 5 (Słońce!) a 366 to 15 czyli „6” .19 jest związana z cyklem Metona, cyklem koniunkcji Jowisz –Sarturn i cyklem węzłów księżycowych –wszystkie te cykle te trwają około 19 lat, 28 jest związana z cyklem księżycowym, co 28 lat dana data wypada w ten sam dzień tygodnia , a iloczyn 28×19 jest częścią tzw okresu cyklu juliańskiego liczącego 7980 lat. Nieprzypadkowe też wydaje się łączenie świętego kalendarza Tzolkin liczącego 260 dni z 64 heksagramami I-Chingu. 260 wiąże się z liczbą 8 a 64 jest drugą potęgą liczby „8”
1-10
11-17
18-64

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Fraktale, Matrix, planety i komety. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

22 odpowiedzi na „Liczby, liczby, liczby…. tajemnica Enneagramu cz2

  1. margo0307 pisze:

    „…Na przykład jeśli liczbę 9 czy liczbę których suma cyfr wynosi 9 … podniesiemy do jakiejkolwiek potęgi ,to w redukcji numerologicznej otrzymamy również 9 ..”

    Z tego właśnie powodu w numerologii np. wedyjskiej, liczbę 9 całkowicie się pomija, traktując ją jako zero, gdyż nic nie wnosi do wyniku końcowego… 😉

    W ogóle numerologia wedyjska jest niezwykłym systemem łączącym makrokosmos z mikrokosmosem, pozwala odkryć wpływy ciał planetarnych na głębię ludzkich osobowości, przynosi zrozumienie ciągłości doświadczania życia.
    Jesteśmy małą cząstką Wszechświata.
    Gwiazdy rozrzucone na firmamencie wydają się klejnotami mieniącymi się różnymi kolorami i blaskami w zależności od ich wewnętrznej struktury i wielkości, tak i my również jesteśmy niezwykłymi klejnotami, obdarzeni różnymi cechami, talentami, temperamentem odzwierciedlając również naszą wewnętrzną konstrukcję…
    http://elmoryah.wordpress.com/2013/02/12/numerologia-wedyjska-mistrza-el-moryah/

    Jeszcze taka ciekawostka…😛
    Na podstawie daty urodzenia oraz imienia i nazwiska osoby, można stworzyć tzw. analizę numerologiczną oraz portret numerologiczny danej osoby, które pokażą o niej dużo więcej, aniżeli ona sama chciałaby innym pokazać, a także wskazać jej „słabe” i „mocne” punkty na ścieżce życia w celu ułatwienia własnego doskonalenia…🙂

  2. Teresa Pulsatilla pisze:

    Raz dwa trzy
    piękna dama mi się śni
    cztery pięć
    mam na nią chęć
    sześć siedem osiem
    poza tym mam wszystko w nosie
    dziewięć dziesięć jedenaście
    czuję że mam latek naście
    dwanaście trzynaście i dwadzieścia
    spotkałem ją na przedmieściach
    dwadzieścia jeden dwadzieścia dwa
    na widok jej serduszko drga
    dwadzieścia trzy trzydzieści cztery
    przy niej nabrałem super maniery
    trzydzieści pięć czterdzieści trzy
    z radości płyną cudowne łzy
    czterdzieści cztery siedemdziesiąt siedem
    co będzie dalej tego nie wiem
    siedemdziesiąt siedem aż do setki
    nie byłoby życia bez tej kobietki
    sto jeden do dwustu osiemnastu
    nie czuję z nią wcale balastu
    dwieście dziewiętnaście aż do tysiąca
    ona jest olśniewająca
    tysiąc jeden do pięciu tysięcy
    ten uśmiech jest najpiękniejszy
    pięć tysięcy jeden do tysięcy stu
    biegnę szybko do Ciebie aż brak mi tchu
    doliczając tak do miliona
    wiem że już nikt nas nie pokona
    pokonując arytmetyki szlaki
    ślę Ci miła nieziemskie buziaki.

    • Teresa Pulsatilla pisze:

      Mój drogi przyjacielu
      to Twoich pomysłów jeden z wielu
      a jeżeli matematyka
      to już się prawie gwiazd dotyka
      wszystkie liczby w linijce do jednej sprowadziłam
      i taki los dla Ciebie ustaliłam
      1 nikt Cię (nas) nie pokona
      czeka Ciebie (nas) w niebie korona
      3 wszystko inne w nosie mieć
      wielkiego uczucia chcieć
      a więc huśtawka będzie
      najpierw miłość wszędzie
      potem rozczarowanie
      i znów uczucia doznawanie
      3 mnie spotkanie
      a więc i przeze mnie do przodu popychanie
      również przyjaciele
      którzy mogą tak wiele
      3 manier nabranie
      a więc znów przyjaciół spotkanie
      którzy na szczyt powodzenia wprowadzić mogą
      jeżeli pójdziecie wspólną drogą
      4 nie jestem dla Ciebie obciążeniem
      tylko dobrego zdrowia życzeniem
      zdrowie zdrowie zdrowie
      w całości a nie w połowie
      4 piękna dostrzeganie
      a więc przyjaciel piękną miłość od losu dostanie
      już ją przecież przeżywa
      i dlatego tak zadowolony bywa
      6 Twoje sny wielki będziesz
      zrozumienie uznanie innych zdobędziesz
      6 cudowne łzy radości
      a więc będziesz bogaty sławny i wielki w przyszłości
      7 serca drganie
      a więc świetlistym szlakiem podążanie
      7 nie ma życia bez drugiej osoby
      w daleką podróż się trzeba wybrać są ku temu powody
      7 najpiękniejszego uśmiechu dostrzeganie
      płci odmiennej pożądanie
      szykują się romanse płomienne
      a wszystko takie zmienne
      7 biegnę do ciebie szybko
      z drugą osobą piąć się na szczyt chybko
      22 nieświadomość co dalej
      wiem to doskonale
      wszystko jest podwójne
      i takie bardzo spójne
      miłości szczęścia do potęgi przeżywanie
      takie to moje przesłanie.

  3. Dawid56 pisze:

    Liczby 3 ,6,9 są nazywane liczbami boskimi.Np liczba chrystusowa 33 daje po redukcji 6, a z kolei 666 daje 18 czyli 9.

  4. Ktoś pisze:

    „Młody Polak pisze:
    12 grudnia 2013 o 09:54

    Teraz realnie to co polskim ludziom pozostaje, to prawdziwe zwrócenie się, po przez swoje serce do Drzewa Życia Narodu Polskiego i prawdziwych Bogów dawnych Polaków a także Wyższych Królestw i ich woli, o rozważną i rozeznaną naukę, rozumienie, pracę, postępowanie i działanie w myślach, mowie i czynie.”

    przekaz/ rada Kryształowego Dziecka?

    (http://niezaleznatelewizja.pl/2013/12/stop-nowemu-porzadkowi-swiata-11-12-2013/comment-page-1/#comment-18024)

  5. Ktoś pisze:

    „Historia Rosji

    The Soviet Story” to wstrząsający dokument o współpracy Gestapo z NKWD przed 1941 rokiem. Film opowiada o sowieckim terrorze wewnętrznym, o zabijaniu własnych obywateli „na skalę przemysłową”, o sztucznie wywołanym Wielkim Głodzie na Ukrainie (Hołodomor), o mordzie w Katyniu, o współpracy gospodarczej i militarnej hitlerowskich Niemiec i stalinowskiego ZSRS, o masowych deportacjach, o eksperymentach medycznych dokonywanych na więźniach Gułagów, a także o odradzającym się współcześnie faszyzmie w Rosji.
    Prace nad filmem trwały ponad 10 lat. Nakręcony został przez Łotysza Edvins’a Šnore – łotewskiego politologa, który jest również autorem scenariusza oraz reżyserem filmu.
    W obrazie wykorzystano unikalne zdjęcia i fragmenty filmów archiwalnych z tamtych lat.

    „The Soviet Story” zawiera wywiady z zachodnimi jak również rosyjskimi historykami, ekspertami i politykami: Normanem Davisem, Borysem Sokołowem, pisarzem Wiktorem Suworowem, Władimirem Bukowskim, ostatnim przywódcą ZSRS Michaiłem Gorbaczowem, byłym pułkownikiem GRU (Głównego Zarządu Wywiadu) ZSRS Władimirem Karpowem, członkami Parlamentu Europejskiego, jak również ofiarami sowieckiego terroru.

    Film odłożony na półki w telewizjach państw Unii Europejskiej (w tym niestety również i w Polsce) opowiada nie tylko o przeszłości, ale także o tym, jak przemilczanie sowieckich przestępstw odbiło się na teraźniejszej wizji historii w Europie.

    Państwowa rosyjska telewizja „Wiesti”, przed wizytą premiera Putina na Westerplatte pokazała film „Sekrety tajnych protokołów” – oskarżający Polskę o pakt z hitlerowskimi Niemcami. Telewizja Polska kupiła prawa do emisji filmu „The Soviet Story” w 2008 roku, do tej pory film, który zadał by kłam rosyjskiej wersji historii nie został wyemitowany. Należy zadać pytanie: DLACZEGO?

    Prosba: przekazmy ten link jak najwiekszej ilosci znajomym.

    (http://niezaleznatelewizja.pl/2013/12/stop-nowemu-porzadkowi-swiata-11-12-2013/comment-page-1/#comment-18042)

    Do odrodzenie tego bestialskiego żydowskiego terroru dążą wszelcy „lightworkerzy”, „wznosiciele”, „kryształowcy”, czy „przemianowcy” czesia. Ich celem jest wprowadzenie zamordyzmu znanego z Asyrii znanego jako „prawo noachickie”. To jest prawdziwe gówienko jakie sie kryje pod róznymi „świetlistymi hasełkami” jakimi mamieni są głupcy by poprzeć dążenia do władzy swoich zwyrodniałycjh oprawców. Polskojęzyczni politycy już pokazali iż wolą się bratać z banderowcami niż uczcić pamięcią pomordowanych tam w intencji budowy Ziemii Obiecanej zwanej JUDEOPONIĄ Polaków. Sposoby ich kaźni w imie ogólnoświatowego królestwa yahwe z rąk kastrowanych sąsiadów można pooglądać chociażby tutaj:

    http://www.bibula.com/?p=69443

    A tu jest artykuł co to za „prawo talmudyczne” przy którym „twórczość” nazistów, bolszewików czy nawet syjonbistów/ banderowców razem wzięta jest tylko delikatnym śpiewem rozpuszczonego dzieciaka:

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zagrozenia-dla-chrzescijanstwa-fundamentalizm-zydowski-chabad-lubavitch-czesc-2013-12

  6. Ktoś pisze:

    Trochę wyklętej wiedzy o państwie Polaków (Boreasza z mitów).

    46. http:// http://www.youtube.com/watch?v=4Hq05Kvij3w
    47. http:// http://www.youtube.com/watch?v=bJaiO09RltE
    48. http:// http://www.youtube.com/watch?v=n12s2W-Zo3E

  7. Mezamir pisze:

    Już tylko godzina została do rozpoczęcia :>
    http://www.ligmincha.pl/pl/terminy/2013/3208.html

  8. Ktoś pisze:

    „Sytuacja w elektrowni Fukushima Daiichi, która jest już totalną ruiną, jest dramatyczna, ba, nawet gorzej! Kryminaliści na politycznych stołkach udają, że problemu nie ma. Apeluję do dziennikarzy z oficjalnych mediów, bo wiem, że to czytacie: zróbcie coś kurwa z tym! Trzeba się wziąć na poważnie za informowanie społeczeństwa o zagrożeniu, które narasta z każdą godziną o 10 bilionów bekereli. Apelujcie do Waszych pracodawców, naciskajcie, a jak to nie przyniesie efektu – zakładajcie własne blogi. Wy także oddychacie potwornie skażonym powietrzem! Zróbcie to chociaż dla dobra własnego i własnych rodzin, bądź bardziej altruistycznie – dla dobra naszego narodu. Pochwała należy się redakcji onet.pl za zamieszczenie gdzieś tydzień temu artykułu o Fukushimie. Było tam napisane, że japoński rząd totalnie nie radzi sobie ze skażeniem, a mieszkańcy są pozostawieni samemu sobie. Już zaczęli umierać tam ludzie na ostre postacie białaczki – było kilka udokumentowanych przypadków, a jaka jest rzeczywista skala zjawiska, nie dowiemy się nigdy!
    Apeluję do zdrowego rozsądku dziennikarzy i publicystów: taki jeden artykuł, nawet na portalu Onet, nie rozwiąże sprawy. Fukushima promieniuje dzień w dzień, takie teksty z najnowszymi njusami powinny się ukazywać codziennie lub prawie codziennie, bowiem waga zagrożenia jest niewyobrażalna! Japończycy są słynni ze swojego obywatelskiego posłuszeństwa i w większości podporządkowują się zarządzeniom. Jednak w opisywanej rodzinie matka postanowiła zbadać mocz swojej córki w niezależnym laboratorium – głównie po to, aby znaleźć potwierdzenie, że wszystko to co robi, ma sens. Kobieta ta codziennie myje podłogi i ściany swojego domu. Sprowadza wielkim kosztem wodę do picia i kąpieli, chcąc być absolutnie pewna, że nie ma w niej radioaktywności. Spożywa jedzenie, które nie jest napromieniowane. Analiza wykazała, że w moczu jej córki znajduje się radioaktywny cez i to w poważnej ilości! Japońska rodzina mieszka nieopodal Tokio w regionie Kanto na wyspie Honsiu, gdzie mieszka także 1/3 całej populacji Japończyków.

    Przykład ten pokazuje, że Fukushima nadal jest śmiertelnie niebezpiecznym zagrożeniem. Z uszkodzonej elektrowni wydostaje się 10 bilionów bekereli na godzinę! Dopuszczalne dla zdrowia promieniowanie ustalono jeszcze niedawno na 600 bekereli na godzinę! Dziś, wg standardów unijnych, które zmieniono tuż po katastrofie w Fukushimie, jest to 12500 bekereli na godzinę.
    10 bilionów bekereli promieniowania to jeszcze nie Hiroszima ale ogromnie blisko. Dokąd sięga to promieniowanie? Na razie obejmuje w większości Japonię ale skażenie się rozszerza. Promieniowanie trafia do łańcucha pokarmowego, przenika do środowiska naturalnego, jest w zwierzętach, w insektach, w roślinach, w chmurach….
    Jest wszędzie!

    Co to oznacza? Miliony ludzi umrze raczej wcześniej niż później na choroby związane z promieniowaniem. Nie wydarzy się to od razu a za jakieś 5, 10 może nawet za 20 lat. Zwłaszcza dla Ameryki Północnej taka perspektywa jest szczególnie mroczna. Już tej zimy radioaktywny cez zacznie spadać na amerykański kontynent wraz z deszczem przyniesionym z nad Pacyfiku. 3 tygodnie temu pewien facet z St. Louis starł szmatą deszcz z szyby swojego samochodu. Szmatę zbadano licznikiem Geigera i okazało się, że jest ona napromieniowana. Podobna sytuacja miała miejsce miesiąc temu w Toronto, gdzie inny facet czyścił kolektory słoneczne a zbadany później papierowy ręcznik, którego używał do tego celu, okazał się być radioaktywny. To nie są zbyt dobre znaki….

    Najgorsze jest to, że nie wiadomo właściwie jak się zachować w takiej sytuacji. Teoretycznie zareagować powinien przede wszystkim rząd, ale ten nie wykazuje żadnego zainteresowania.
    Tymczasem w japońskiej prefekturze Fukushima zbadano stopień napromieniowania dzikich grzybów, jakie można znaleźć w lesie. Pomiar wykazał 28 tysięcy bekereli na kg grzybów. Takie grzyby nie są już jedzeniem. Nie można nawet myśleć o tym, że są jedzeniem. Tymczasem władze w Fukushimie nie są wcale tym faktem zaniepokojone. Dzieci w szkołach w rejonie Fukushimy jedzą skażone warzywa, które są uprawiane lokalnie. Nie ulega wątpliwości, że rząd ma ludzi w nosie, skazując ich w ten sposób na niechybną śmierć. Trudno sobie wyobrazić, żeby ci, którzy rządzą rejonem Fukushimy nie mieli pojęcia o tym, co dostają do jedzenia dzieci w szkołach.

    Ogłoszono, że w całej Japonii będą siane słoneczniki, bo roślina ta ma zdolność wchłaniania radioaktywności. Takie słoneczniki mają być później zniszczone. Chyba łatwo się domyślić w jaki sposób się to stanie. Zostaną po prostu spalone, naładowane radioaktywnie cząsteczki powędrują po całym świecie wraz z wiatrem a popioły zostaną wyrzucone na wysypiska śmieci. Stamtąd już prosta droga do wód gruntowych a potem będą się w niej kąpać i pić taką wodę ludzie.
    Wszystko wskazuje na to, ze japoński rząd już w tej chwili skazał co najmniej dwie generacje swoich obywateli na śmierć. Fukushima stała się laboratorium na wielką skalę, gdzie można do woli studiować sobie wpływ zabójczego promieniowania na życie ludzi na całym świecie.lobby atomowe jest tak samo wpływowe i kryminalne jak media, świat polityki czy też karteli, w tym karteli farmaceutycznych. Atomowi giganci blokują niewygodne dyskusje w mediach, nie dopuszczając do swoich przecież mediów niewygodnych ekspertów. Zaś wszyscy eksperci uczestniczący w „debatach” mają odpowiednio wyprane mózgi i konta w banku. Tak samo jest z kartelami transgenicznymi, o czym pisałem jakiś czas temu – lobby GMO kupuje ekspertów za pomocą systemu ambasad USA i Izraela. Ma także w kieszeni dziennikarzy, np dziennikarzy najbardziej pro GMOwskiej Gazety Koszernej, którzy zostali po prostu sprzedani jak kurwy na bankietach z udziałem ambasadorów i lobbystów GMO.

    -normy bezpieczeństwa radiacyjnego zostały niekorzystnie dla nas zmanipulowane przez atomowych gigantów. Najpierw w latach 50 tych lub 60 tych XX wieku, potem były kilka razy korygowane, w tym po Fukushimie – znowu na niekorzyść dla nas.
    Atomowe korporacje mają odpowiednie wpływy i metody nacisku, z morderstwami niewygodnych osób włącznie, aby naciskać na rządy, na instytucje rzekomo „niezależnych ekspertów”. Przeciwko powszechnemu w środowisku atomistów skurwieniu i zaprzedaniu protestują fizycy z Low Level Radiation Campaign, demaskując zbrodnie lobby atomowego. Szacują oni, że normy bezpieczeństwa zostały niesłusznie zawyżone nawet 100 razy. Oznacza to, że bezpieczne dawki rocznego, dziennego i godzinnego promieniowania wchłanianego przez człowieka powinny być 100 razy niższe niż oficjalne tabelki.

    -jeszcze podczas tzw zimnej wojny trwały doświadczalne testy reaktorów, które spalałyby paliwo w 100%, nie pozostawiając praktycznie żadnych odpadów radioaktywnych. Niestety, lobby atomowe i ówczesny (p)rezydęt USA zabronili dalszych testów tych wyprzedzających i naszą epokę reaktorów. Jak jest obecnie? Obecnie nie dokonał się żaden postęp w tej materii – spalane jest zaledwie 5% paliwa, po czym pozostałe 95% trafia na śmietnisko jako wysoce radioaktywne odpady. A niesłusznie.

    -w radioaktywnej „zupie” z Fukushimy jest nie tylko radioaktywny jod i cez, ale także setki innych izotopów. W czerwcu bądź na początku lipca wykryto w morzu dziwne izotopy jak na ten typ reaktorów, np izotopy radioaktywnego chloru. To świadczy o tym, że dzieje się tam źle.
    Najbardziej niebezpieczne są izotopy ciężkie, takie jak ameryk, neptun i pluton. Radioaktywny, ciężki ameryk wykryto 3 miesiące temu na wybrzeżach Wielkiej Brytanii, czyli aż dwa oceany od Fukushimy. Bo izotopy wędrują w kierunku wschodnim – najpierw przez Pacyfik, zahaczając o kontynent amerykański, by potem przez Atlantyk wędrować do Europy. Nie dajcie sobie wmówić, że te izotopy są za ciężkie, by do nas zawędrować – to nie tyle manipulacja co oczywiste kłamstwo! Nie dajcie sobie także wmówić tego, że przez plutonem zabezpiecza zwykła kartka papieru i odzież. Owszem, jest to w połowie prawdą, a w połowie manipulacją, gdyż nie chodzimy szczelnie ubrani po ulicach, czy np jadąc tramwajem do pracy. Chodząc po ulicach naszych miejscowości nie zakładamy szczelnych kombinezonów ani masek przeciwgazowych na twarz, choć w teorii powinniśmy robić to już dawno. Przecież zostalibyśmy wyśmiani, gdyby ktokolwiek z nas paradował w takim uniformie przez dzielnice miast i wsi!

    -pluton jest najbardziej niebezpieczną substancją na Ziemi. Już jedna cząstka plutonu wnikająca do organizmu może spowodować mutację w genomie i raka. Można przyrównać to do pały bejsbolowej – jak uderzy Cię w nogę, przeżyjesz, jak trafi w głowę – niekoniecznie.
    Nie tylko pluton jest niebezpieczny, bo są też inne ciężkie izotopy. Z lżejszych izotopów mamy typowe izotopy cezu i jodu. Cez ma okres półtrwania znacznie przewyższający długość życia jednego człowieka. Pluton zaś ma okres półtrwania wynoszący setki tysięcy lat. Przez ten czas będzie on krążył po całym świecie, po łańcuchu pokarmowym i wbuduje się na stałe w środowisko naturalne. Ziemia została już bezpowrotnie skażona. Być może straciliśmy jedyną planetę, na której możliwe jest życie biologiczne.

    -kryminaliści nazywani przez lobby atomowe „ekspertami” lub „atomistami” mówią w mediach, że promieniowanie jakie dochodzi do nas z Fukushimy jest „rozrzedzone i w sumie bezpieczne”. Gdzie tu tkwi perfidne kłamstwo? Otóż Ci „eksperci” nie biorą w ogóle pod uwagę izotopów ciężkich, gdy odbywają się debaty mające ogłupić „ciemny lud, który wszystko kupi”. Mam propozycję, taki apel do dziennikarzy – zaproście na Wasze konferencje ekspertów niezależnych od karteli atomowych! Jest ich w Polsce cała masa, mamy też ekspertów z zagranicy, jak Ci z LLRC.
    Okazuje się jednak, że nawet lekkie izotopy jodu, które mają okres półtrwania wynoszący zaledwie kilka – kilkanaście dni, docierają do Europy! Co tu mówić o izotopach ciężkich mających okres połowicznego rozpadu wynoszący całe epoki.

    -wysokoczułe stacje pomiarowe Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej (CLOR) w Polsce już dwa – trzy tygodnie po 13 marca 2011 roku raportowały, że skażenie w powietrzu przekracza normy nawet 8 – 10 tysięcy razy (!). Zaś dwa miesiące po pierwszej emisji z Fukushimy były oficjalne raporty, że skażenie przekracza w niektórych miejscach normy aż 45 tysięcy razy. Potem nagle raporty „przytemperowano” gdy zaczęli się nimi interesować dziennikarze i śledczy obywatelscy. Dlaczego nikt z mediów oficjalnych nie podjął wtedy tego tematu?
    Osobną sprawą jest typowo polska zagadka radiologiczna – potem przez długi czas monitoring radiacyjny był wiarygodny tylko ze stacji pomiarowej w Łodzi, która została przejęta przez patriotów. Z wszystkich innych stacji, gdzieś tak trzy miesiące po 11 marca, było raportowane, że radiacja w powietrzu spada – tylko w Łodzi przekraczała kilkadziesiąt tysięcy razy normę.

    -i teraz zastanówcie się: w jaki sposób państwa, rządy, instytucje mają nas chronić, jak są na smyczy karteli farmaceutycznych, atomowych i transgenicznych? Jak mamy się bronić przed skażeniem, jak nie mamy nawet dostępu do wiarygodnych pomiarów radiacji w powietrzu, bo pomiary są ewidentnie przez tych bandziorów fałszowane? Chyba nikt po przeczytaniu tych informacji nie wątpi, że tak jest. Musimy sami walczyć o dostęp do informacji, gdyż oficjalne środki przekazu są manipulowane. W mediach problemu Fukushimy i skażenia Ziemi plutonem nie ma w ogóle lub prawie w ogóle, z nielicznymi wyjątkami. Jeśli już, to przytaczane opinie „ekspertów” dotyczą tylko izotopów lekkich, głównie jodu i cezu.

    -wciąż otwartą kwestią jest kwestia wirusa komputerowego nowej generacji – stuxneta. Ma on zdolność infekowania i unieruchomienia dużych zakładów przemysłowych, ze szczególnym uwzględnieniem elektrowni atomowych i ich systemów informatycznych. Podejrzewa się, że wirus ten powoduje infekcję systemów w Fukushimie, uniemożliwiając ratownikom jakiekolwiek działanie. tuż po 13 marca, czyli po pierwszych emisjach z Fukushimy, prawie 30 elektrowni atomowych na świecie miało dziwne awarie i usterki.
    Niezależni badacze przeprowadzili analizę zdjęć satelitarnych siłowni w Fukushimie wykonanych tuż po tsunami. Okazało się, że zniszczenia od fal tsunami nie były w ogóle widoczne na terenie elektrowni, głównych zniszczeń dokonały eksplozje i sam wirus.

    (http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/fukushima-po-cichu-zatruwa-nas-wszystkich#comment-168380)

    • Ktoś pisze:

      „jeszcze podczas tzw zimnej wojny trwały doświadczalne testy reaktorów, które spalałyby paliwo w 100%, nie pozostawiając praktycznie żadnych odpadów radioaktywnych. Niestety, lobby atomowe i ówczesny (p)rezydęt USA zabronili dalszych testów tych wyprzedzających i naszą epokę reaktorów. Jak jest obecnie? Obecnie nie dokonał się żaden postęp w tej materii – spalane jest zaledwie 5% paliwa, po czym pozostałe 95% trafia na śmietnisko jako wysoce radioaktywne odpady. A niesłusznie.”

      – i tu jest błąd w wywodzie bo celowo się zostawia te 95% bo z nich potem powstają bomby atomowe do straszenia krajów nierażliwych na żydowski nazizm mzimu yahwe. Do tego służą te wszelkie elektrownie, do produkowania szybciej i taniej materiałów rozszczepialnych bo wirowanie za długo trwa (uran i Iran).

  9. Teresa Pulsatilla pisze:

    Obrazy liczb
    Jedynka dwójka to linia
    i co ta linia wyczynia
    1 linia ciągła
    samorealizację wyciąga
    to oryginalna twórczość
    i własna przedsiębiorczość
    2 linia przerywana
    nauka współpracy dawana
    dyplomacja i spokój
    wyrzucam niepokój
    3 trójkąt
    mam własny kąt
    siebie wyrażam
    nie oceniam nie plotkuję raduję się tak uważam
    4 kwadrat
    i konsekwentnie pracuję ileż to już lat
    każda rzecz do zrobienia
    jest możliwością doskonalenia
    5 pięcioramienna gwiazda
    lekcja piątki ale jazda
    z wolnej woli i pięciu zmysłów korzystanie
    innych nie ranienie takie to zadanie
    6 pentagram
    przez harmonię wewnętrzną gram
    o rodzinę dobrze dbam
    i zmysł artystyczny mam
    7 siedem dźwięków
    pięknych nie jęków
    świata ducha poznanie
    intuicję i przeczucie wcielanie
    z energii twórczej korzystanie
    i na nią się uwrażliwianie
    8 gwiazda ośmiu ramion
    i tyleż duchowych znamion
    zrozumienie prawdziwej wartości pieniądza
    nieustanna wymiana energii nie żądza
    wartości materialnych uszlachetnianie
    mocą ducha iluminowanie
    9 ogniwo spirali
    a co to takiego dali
    to uniwersalna miłość
    której nigdy dość
    na osoby trzecie uwrażliwianie
    mistycyzmu uprawianie.

  10. margo0307 pisze:

    Teresa:
    „..a co to takiego dali
    to uniwersalna miłość
    której nigdy dość
    na osoby trzecie uwrażliwianie
    mistycyzmu uprawianie.”

    Piękna i wspaniała interpretacja numerologii 😀

  11. Teresa Pulsatilla pisze:

    Wibracje karmiczne

    13 dług karmiczny pracy powstał wtedy
    karierowiczostwo ambicja potrzeba łatwego życia kiedy
    do życia kosztem innych doprowadziły
    wyzysk życie z cudzej pracy lub dorobku uczyniły
    uczy pracy i systematycznej konsekwencji w działaniu
    oraz podnoszenie się po radykalnym pracy zmienianiu

    14 dług karmiczny wolności
    egocentryzm blokował zdolności
    korzystania z ciała i 5 zmysłów radości
    wszystkie zasady blokował
    wolności innych nie szanował
    uczy z 5 zmysłów korzystania
    z satysfakcją życia kosztowania
    uczy także z własnej wolności korzystania
    bez ranienia innych i ich intymnego terytorium naruszania

    16 dług karmiczny rodziny
    kiedy chłopcy i dziewczyny
    obowiązków wobec rodziny nie podjęli
    szczególnie partnerskiej więzi nie mieli
    uczy wartości rodziny
    dla chłopca i dziewczyny
    bez rywalizacji i zazdrości
    wspaniała rodzina dla wielu gości

    19 dług karmiczny władzy
    miej to na uwadze
    powstał przez autorytaryzm i żądzę panowania
    z bezwzględnością innych wykorzystywania
    do własnych celów
    a było takich wielu
    uczy takiego grupą kierowania
    inspiracji i niezależności jednostek szanowania
    uczy na innych wrażliwości
    i takich też będzie wielu gości

    26 dług karmiczny ciała jedyny który względem siebie samych zaciągamy
    przez nadmierne poddaństwo i służalczość mamy
    powstał w wyniku przeżytej inkarnacji wojownika
    żołnierza zwłaszcza najemnego lub niewolnika
    ogromną siłę cielesną i wewnętrzną daje
    czasami mistrzostwo w sporcie dostajesz
    uczy myślą i siłą woli panowania
    przynajmniej godzinę ciągłego ruchu w tygodniu takie są wymagania.

    • Ozyrys pisze:

      Tereniu …zauważyłam od jakiegoś czasu ,że sprawy nad którymi pracuję energetycznie,Ty przepięknie opisujesz w swoich wierszach.
      Właśnie ostatnio wiele pracowałam nad tworzeniem nowych wzorców energetycznych dla wszystkich ,z resztą nie sama ,oraz nad rozpuszczaniem światłem Stwórcy błędnych i szkodliwych wzorców -matryc takich spraw jak stosunki i więzi rodzinne,
      związki z wyrachowania czy chciwości, z jednej strony a druga strona tego w ogóle nie widzi
      nad klątwami z chciwości rzuconymi przed eonami lat ,które cieniem położyły się na całe pokolenia ,
      te klątwy spowodowały ,że min. najważniejszy dar od Boga jaki został nam dany ..czyli miłość – został nam podstępnie zabrany.
      Taka klątwa z chciwości rzucona przed eonami lat przez osobę która podpisała cyrograf zaprzedając duszę spowodowała precedens ,który następnie został ponawianym wzorcem czyli matrycą .
      Zostały oddzielone od siebie istoty o takich samych częstotliwościach i wibracjach.
      Takie osoby ,kiedy sie spotykały ,a zawsze się spotykały,bo przyciągały się tymi częstotliwościami,były szczęśliwe ,tworzyły cudowne związki partnerskie ,a ich miłość i szczęście zasilała ich jestestwo wszechrzeczy,przenikając na pola morfogenetyczne innych istot ,roślin ,zwierząt i samej Ziemi.
      Oddzielenie pierwiastka męskiego o tych samych częstotliwościach od pierwiastka żeńskiego spowodowało chaos ..narastanie energii bólu i cierpienia ,bólu tęsknot wyrywających trzewia ,niewyobrażalnego smutku w poczuciu oddzielenia od drugiej połówki ,wiele osób nawet nie wie za czym czy za kim tęskni ,co jest powodem ich wewnętrznych cierpień .
      Co powoduje ,że czuja ,że brak im sił i checi działań ,że maja często myśli destrukcyjne,że odczuwają radość …bez powodu,,,smutek żal…bez powodu.
      To wszystko są odczucia tzw.bliźniaczego płomienia ,od którego jesteśmy a właściwie byliśmy oddzieleni.
      Szukaliśmy na oślep…szukaliśmy szczęścia czyli naszych częstotliwości -w naszych partnerach.
      Rzadko komu się to udało.Stąd tyle nieszczęść i kłótni w rodzinach ,zdrad ,awantur ,płaczu,maltretowanie partnera psychiczne i fizyczne.
      Jedna klątwa ,a tyle implikacji.
      Tyle nieszczęścia na eony lat.
      To wszystko z powodu chciwości i zazdrości ,z wyrachowania ,a nie miłości.
      Tak nakręciła się spirala karm i ciężkich energii ,którymi karmiły się ciemne siły i byty demoniczne.
      Nie mówiąc o występujących zboczeniach seksualnych ,ponieważ najczęściej brak połączenia na wszystkich poziomach jestestwa ze swoja właściwą parą,owocował brakiem spełnienia seksualnego,co następnie wielokrotnie było zastępowane wyuzdaniem seksualnym ,ponieważ dany osobnik nie potrafił zaspokoić tej sfery.
      ITD..jedno ciągnie za sobą kolejne..
      ale…w zeszłą niedzielę …nota bene drugą w tygodniu…po p[odłączeniu prawdziwego Serca Ziemi .nastapił wielki skok w zmianie naszego świata..
      Spełniło sie proroctwo..spełniło sie porzekadło:

      ” Koniec świata…jak wigilia w maju trafi i dwie niedziele w tygodniu”
      I tak mielismy teraz:
      na wigilię mieliśmy maj..temperatury i powietrze wiosenne.
      a w zeszłym tygodniu:
      niedziela to był 5 stycznia
      a w po niedzieli -poniedziałek ,była niedziela…6 stycznia 3 króli- zabiło Serce Ziemi.
      ładnie ..prawda?
      Wszystko sie ułożyło – nareszcie!

  12. Pingback: Liczby nie kłamią. (3) | Mistyka Życia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s