prognoza pogody na grudzień 2013

I-sza dekada

Początek grudnia to czas typowo jesiennej pogody z dość dużą ilością słońca, jednak z mgłami i zamgleniami występującymi na obszarze całego kraju, o umiarkowanej wietrzności. Temperatury dzienne zasadniczo powyżej 0 C z możliwością temperatur dwucyfrowych. Po 05.12. nadal ciepło, nawet bardzo ciepło jak na grudzień, z możliwością zwiększenia wietrzności. Do końca dekady raczej bez ekstremów pogodowych chyba, że pozytywnych. 10 grudnia może być z silniejszym wiatrem.

II-ga dekada

Od początku dekady prognozuję wzrost dynamiki zjawisk atmosferycznych i rozpocznie się okres wchodzenia w stan zimy (ochłodzenia), może jeszcze niezbyt ostrej, ale z coraz widoczniejszymi jej symptomami. Pełen stan pogody zimowej na terenie całego kraju atmosfera osiągnie w dniach 15-16-17 grudnia. W tym czasie może konkretnie sypnąć śniegiem przy znacznym wzroście wietrzności , z temperaturami tak dziennymi jak i nocnymi poniżej 0 st C. Ok. 18 grudnia wzrost siły wiatru do bardzo silnego.

III-cia dekada

W tym czasie zaobserwujemy, szczególnie od 22.12. pogłębianie się pogody zimowej, co zaowocuje znacznie niższymi temperaturami do dwucyfrowych włącznie tak dniem jak i nocą. Spadki temperatur będą połączone z wiatrem. Od połowy dekady dynamika atmosfery zacznie stopniowo wzrastać do wiatrów silnych i bardzo silnych. Ciągłe wzrastanie siły wiatru szczególnie 31.12. oraz 01.01. i 02.01. 2014 roku może spowodować kataklizmy i katastrofy o poważnych skutkach gospodarczych, oraz społecznych.

Rok 2014 to początek Małej Epoki Lodowej- cyklicznego zjawiska atmosferycznego wynikającego z tzw. nutacji osi słonecznej spowodowanej grawitacją planet Układu Słonecznego. Skutki klimatyczne owych nutacji występujących co 200-210 lat w przeszłości historycznej były notowane w postaci mitów o potopie, przepowiedni biblijnego Józefa o siedmiu latach tłustych i siedmiu chudych, także plagi egipskie to konsekwencja MEL, a nie cuda Mojżesza. W czasach bliższych nam historycznie przykłady MEL , to czas wojen polsko-rosyjskich z przełomu wieków XVI i XVII , czy okres wojen napoleońskich. Czas trwania MEL a także ich konsekwencji sięga do 20 lat, pogłębienie ich skutków może wystąpić w przypadku nałożenia się na apogeum MEL mniejszego zjawiska astronomicznego jakim są nutacje (drgnięcia ) osi ziemskiej wywołane przez grawitację koniunkcji Jowisza i Saturna występujące co ok.20 lat.

Nutacje osi ziemskiej posłużyły Nostradamusowi do sporządzenia serii katastroficznych Centurii, w których charakter zjawisk oparł on na specyfice znaku zodiaku , w którym wystąpiła wspomniana koniunkcja.

W roku 2014 stan zimy może potrwać do końca maja ,przy czym w wielu rejonach Naszego globu może dojść do skrajnych zjawisk atmosferycznych, tektonicznych jak i sejsmicznych. Bardzo niekorzystne zjawiska występujące w przyrodzie najbardziej zagrażają Europie Zachodniej i Północnej, oraz krajom Basenu Morza Śródziemnego i Azji Mniejszej. Tam to również należy spodziewać się największych niepokojów społecznych jak i rewolt czy wojen, szczególnie w miesiącu kwietniu.

W styczniu, przez pierwsze dwie dekady, zima w pełni ze wszystkimi jej aspektami czyli mrozem , śniegiem i wiatrem silnym i bardzo silnym. Możliwe ocieplenie po 25 stycznia, jednak ciągle zima.

Luty także zima z możliwym ociepleniem ok. 06.02. jednak od 15.02. powrót zimy. Po 20 lutego możliwe ocieplenie trwające do końca miesiąca.

Marzec to czas kiedy pogoda okaże się dość łaskawa i zawita ociepleniem trwającym do ok. 20.03. W trzeciej dekadzie powrót zimy z wiatrem i śniegiem

Kwiecień dwie pierwsze dekady to stan zimy, w trzeciej dekadzie nastąpi ocieplenie jednak nie wiosna.

Maj połowa pierwszej dekady dość ciepła, jednak od 05.05. do ok. 20 nawrót do stanu zimy, po czym wejdziemy w stan wiosny jednak z pogodą dynamiczną i kapryśną.

Prognozowany okres to czas występowania wiatrów silnych i bardzo silnych. Mimo skrajności nie będzie to zima stulecia, niebawem doczekamy takich, które w pełni zasłużą na takie miano .

Trzebnica dnia 21.11.2013r. Tadeusz Mroziński

żródło :
http://www.apokalipsa-eden.pl/

Ten wpis został opublikowany w kategorii .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

30 odpowiedzi na „prognoza pogody na grudzień 2013

  1. hana pisze:

    ciekawa jestem ile osób da wiarę tej przepowiedni, prognozie pogody, ja nie daję wiary swojej ani odrobinę…pozdrawiam…

  2. hana pisze:

    Mario cóż z Twojej odpowiedzi wynika jedno…sprawa przesądzona….ja pierwszy raz w tych dziwnych obecnych czasach stykam się z taką pewnością długoterminową, której nie zazdroszczę bo…niespodziewane zwroty akcji, w pogodzie również bardzo lubię …zupełnie wszystkim życzę bardzo rajskiej zimy ….

  3. hana pisze:

    Mario…. teraz to ja się pogubiłam napisałaś „ja zimy nie lubię” a ucha nadstawiasz na jej przepowiednie a jak podważam bronisz ich …. „twardo stąpać po Ziemi lubię” ok szacunek to budzi niejaki ….skąd w takim razie obecność na stronie „Mistyka życia” która to nazwa mnie się kojarzy z bujaniem w obłokach, po niebie błądzeniem z wiarą w istnienie zupełnie…niesprawdzalnego ….i nadal podtrzymuję, że wiara ….czyni…cuda również…cudu wiosny i lata na zmianę z łagodną jesienną porą życzę ludziom i ziemi ….tak aby raj zapanował…aby pustynie ożyły i rozkwitły….aby Eskimosi mogli sobie ogródek mieć również i w tym ogródku drzewa dające cień…abyśmy już Matki Ziemi nie eksploatowali ze złóż bo marzniemy w domach….abyśmy te domy mieli lekkie i delikatne by jej nie obciążać zbędnym balastem…. bądźmy już dobrymi dziećmi dla swojej Matki Ziemi ….Ona jest piękna przecież….a może być jeszcze piękniejsza, płodniejsza, bardziej zielona, bardziej kwiatów kolorowych pełna i ptaków śpiewu….na takie przepowiednie nastawiam swoje radary ….”mistyka życia” jest piękną nazwą

  4. Dawid56 pisze:

    Realia są takie że Pan Tadeusz ma prawdopodobnie racje jeśli chodzi o prognozowanie ostrej zimy w tym sezonie zimowym czyli 2013/2014.Może być to spowodowane :
    1.Wchodzeniem Słońca w tzw okres minimum aktywności magnetycznej co siępowtarza co około 120 lat
    2.Zanikiem( osłabieniem) Golfsztromu. Już teraz niska temperatura Atlantyku bije rekordy.Obecnie jest to około 1 stopień mniej aniżeli do tej pory zanotowana temperatura począwszy od 1980 roku i 2 stopnie mniej od średniej pod koniec listopada😦

    • Sagana pisze:

      W tym roku zima także mocno się trzymała, przynajmniej w Niemczech. Słońce było nie częstym gościem i było to odczuwalne w psychice i energetyce.
      Latem miałam odczucie, że zima będzie mroźna i długa z czego się nie ciesze i mam nadzieję, że Słonko będzie na niebieskim niebie a zima krótka.

  5. Daimon pisze:

    Czas pokaże jak będzie, dużo się ostatnio dzieje na tej Naszej Ziemi i w około niej😉

    • margo0307 pisze:

      Daimon: „…dużo się ostatnio dzieje na tej Naszej Ziemi …”

      Oj dużo, bardzo dużo… i to nie zawsze tak, jak byśmy tego pragnęli😦
      Od wczoraj pojawiają się ostrzeżenia na temat zbliżającego się do nas bardzo porywistego wiatru a także sporych opadów deszczu i śniegu…
      Każdy, kto w najbliższych dniach wybiera się w podróż – powinien rozważyć ewentualność pozostania w domu…
      U mnie już pada deszcz i dość mocno wieje😦

      Cyt. ” Dziś w nocy [tj. 04-12-2013] wiatr zacznie się nasilać, a jutro już osiągnie wartości do 120 km/h. Do ok. 10 grudnia trzeba przygotować się na bardzo silny wiatr, marznący deszcz, mróz i dużo śniegu. Polska dostanie się pod wpływ aktywnych niżów (cyklonów) znad Północnego Atlantyku. Jeden z nich w czwartek przekształci się w bardzo głęboki niż (orkan) z ciśnieniem w centrum poniżej 960 hPa…” –
      http://losyziemi.pl/polska-huraganowy-wiatr-i-silne-opady-deszczu-ze-sniegiem-i-sniegu-na-baltyku-sztorm

      Jeszcze info ze strony: http://forum.lowcyburz.pl/viewtopic.php?f=463&p=97068#p97068

      Cyt. „Możliwa wichura o sile orkanu…, [który] do Polski wkroczy w czwartek po południu…”

  6. hana pisze:

    Ziemia to wyjątkowa planeta w bezkresie kosmosu zanurzona…
    żyj chwilą, która się toczy,
    miej teraz otwarte oczy,
    bo patrząc w przyszłe chwile
    wyczekując spełnienia
    przegapisz, przeoczysz
    najpiękniejsze słońca
    wschody i zachody

    pogodnej teraźniejszości ….

    • margo0307 pisze:

      Pięknie to wyraziłaś Hana 😀

    • hana pisze:

      Dołączam zatem wszystkie swoje malowane myśli twórzmy dni łagodne i pogodny i najlepiej już zielone ….takie pierniki z mąki myślowej,,,,mistycznej całkowicie

      • hana pisze:

        Mario zielono jest ….wokół mojej głowy a reszta się kształtuje na podobieństwo tej zieloności…w Polsce mieszkam w miejscu, o którym mówią, że na końcu świata i jest w tym prawdy trochę ale jak czegoś koniec to i początek innego, mówią też „u Pana Boga za piecem” co mnie się nieodmiennie z Rajem kojarzy…i tylko ten klimat, ten klimat bardziej ciepły potrzebny w związku z powyższym …ja nie pojawiam się nigdzie bez potrzeby, nie wołana ….po coś tu jestem….kolorowych bajecznych snów życzę…

  7. margo0307 pisze:

    Maria: „..kolorowych bajecznych snów życzę… ja snie tylko takie———czy sa inne ?..”

    Tak Maryś są.
    Ja dzisiaj miałam dość niewyraźny sen nt. „przeskakiwania” po liniach czasowych…
    I … zupełnie nie potrafię tego wytłumaczyć…
    Ktoś, coś mi objaśniał i prosił bym powtórzyła – powtórzyłam 😉
    Zapytał czy rozumię – odpowiedziałam – rozumię i… obudziłam się…
    Ale teraz jak o tym śnie myślę to… nie rozumię..😦

  8. hana pisze:

    Pozdrawiam Wędrowców na drodze …nawet jeśli czują się szczęśliwi – szczęścia życzę dzisiaj wszystkim ….dziękuję Mario… za komentarz…

  9. hana pisze:

    Do szczęścia człowiek nie potrzebuje wiele ……..Mario …to epokowe odkrycie…..głowę chylę….
    ja w drodze do Raju…
    pielgrzym bosy..
    karmię wyobraźnię
    kroplami rosy…
    do uszu wlewam
    głos ptaka-brata…
    zamiast słów ludzkich…
    bo nie wiem
    czy ludzka istoto
    bratem mi jesteś
    mówisz słowa
    których nie myślisz
    w drodze do raju
    szum drzew
    przydrożnych
    brzmi najpiękniej ….

  10. Kastora pisze:

    hano …” Do szczęścia człowiek nie potrzebuje wiele
    szum drzew
    przydrożnych
    brzmi najpiękniej ….”
    oj szkoda, że nie wszyscy to widzą – to jest prawie cała esencja życia na tej Ziemi

    margo pisze:
    Maria: “..kolorowych bajecznych snów życzę… ja snie tylko takie———czy sa inne ?..”

    są Margo: – ja gdzieś latam do swych rodziców ( zawsze gdzieś w góre , po schodach, górze, windą różnie i dziwnie), mówią, ostrzegaja, pokazują i …. potem mnie wyrzucają ( dosłownie jakby czas minął) … lecę w dół
    jak lecę to się budzę ( godzina 24 lub 03 nad nad ranem – zawsze ta sama godzina)

    kiedyś przychodzili do mnie a teraz tyle czasu mineło, że ja do Nich
    ale nie tylko dziwne rzeczy widzę

    czy w snach latamy po swiatach równoległych czy tym innym życiu ?
    czy te dusze zmarłe mnie lubią, bo umarli znajomi przychodą a zwierzęta kochane zawsze się żegnaja

    eehhh

    • hana pisze:

      ktoś usłyszał co mówię tak całkiem zwyczajnie….Kastor świat snów jest dla mnie równoległym życiem….tam nawet z Gałczyńskim po niebie, przy srebrze księżyca dorożką płynęłam bo raczej nie jechałam …. przez 20 lat śnił mi się mężczyzna, o którym myślałam jak o ojcu tzw. rodzonym a on nim nie był, odszedł z tajemnicą na drugą stronę, stamtąd prowadził mnie w snach… długo to trwało, ja dojrzewałam….w te wakacje gdy sypały się resztki starych układów poznałam biologicznego ojca ….skończyły się sny…jak mam sen ważny otrzymać usypiana jestem w kilka minut…był taki czas, że w snach byłam i żyłam bardziej niż na jawie tzw….
      Dzień …
      słońce wschodzi
      kurtyna opada
      zamiast się podnosić
      scena ciemna
      pełna milczenia
      rozdzielone ciała
      coś robią
      gdzieś chodzą
      Noc…
      kurtyna idzie w górę
      scena pełna światła
      rozmów, namiętność
      w każdym słowie,
      geście…
      Gdzie bardziej żyjemy
      na jawie czy we śnie?
      Kto kogo więzi myślami
      Nauczyciel
      czy uczennica
      Mag czy Czarownica
      Tajemnica
      to wciąż dla mnie
      tajemnica.
      świat snów jest dla mnie fascynujący, tam wszystko jest proste, możliwe, …pozdrawiam…

  11. hana pisze:

    Wracając do tematu pogody, poniżej wklejam wiersz, który „przyszedł” do mnie pod koniec marca 2013 ….poezja … „ptasi język”…. ten kto wie – wie…tego dnia u mnie, pod moim nieba skrawkiem rozgrywało się pogodowe szaleństwo…a ja słuchałam całą sobą wycia i skowytu …tysięcznego stada wilków…. obserwuje ktoś z Was to co się rozgrywa wśród chmur, obłoków?…tam trwa ….tam …

    Zima…
    ta miniona zima
    ostatnią
    pożegnalną dla
    tysiącletniej
    czarownicy była
    noce i wieczory
    naznaczone
    ziół zapachem
    świec drżącym
    płomieniem
    w szwach pękały
    od tajemnic
    nadmiaru.
    czas…czas
    czarownicy dany
    się dopełnił
    odejście…odejście..
    skowyt wiatru
    obwieścił
    lament drzew
    leśnych
    i żałobne mroźne
    powietrze
    ludzie…ludzie
    nic nie zauważyli
    dla nich to był
    front atmosferyczny
    nagły powrót zimy…
    tylko tulipany
    nie zakwitły

  12. Teresa Pulsatilla pisze:

    Na przekór zimie lato w Polsce

    Przy wodospadzie gdzieś w Szklarskiej
    lub na Śnieżki pięknym szczycie
    albo na starówce we Wrocławiu
    ach uwielbiam ja to letnie życie
    u Nikifora w pięknej górskiej Krynicy
    lub w Tyliczu gdzieś tam na kwaterze
    albo na cudownej Jaworzyny szlaku
    na przeuroczym górskim spacerze
    gdzieś w zacisznym miejscu w Bieszczadach
    albo na pięknym spływie Dunajcem
    na Baraniej skąd nasza Wisła wypływa
    spędzam lato grając na zwariowanej bałałajce
    na Mazurach w domku kempingowym
    w bardzo urodziwych okolicach Augustowa
    żaglóweczką pływam sobie po jeziorze
    tworząc w myślach odpoczywa moja głowa
    w Sopocie na czarującym naszym molo
    gdzieś na urokliwej dzikiej super plaży
    rozmawiając w delfiniarni z delfinami
    ja po prostu znów zaczynam sobie marzyć
    na Kujawach tam w Inowrocławiu
    lub w Suwałkach Ełku Tomaszowie
    czuję nasze piękne polskie lato
    i muzykę która resztę wam dopowie.

  13. margo0307 pisze:

    U mnie dzisiaj podobnie… Śnieg, zawieje, ślizgawica…
    Teraz temperatura spadła poniżej zera i cała mokra, śniegowa breja zaczyna zamarzać…
    Współczuję tym kierowcom, którzy muszą jeździć autem…
    Ja wyszłam tylko z piechem, o aucie nawet nie myślę i cieszę się, że nie muszę nigdzie nim jeździć 😉

  14. Krystian pisze:

    wedlug mnie to troche glupoty sa!! a niektore zdania sa tak skonstruowane ze ciezko je zrozumiec normalnemu czlowiekowi, ktos kto to pisal ma dar manipulacji ludzmi. a zdaje sb sprawe ze ludzmi maniplulowac mozna w 100%

  15. Krystian pisze:

    Przeczytalem bardzo duzo tekstow Tadeusza i jednak przyznaje mu racje ale nie do konca, wiem jedno ze to jest bardzo madry inteligentny czlowiek i co najwazniejsze nie robi tego dla wielkich pieniedzy! ta jego wiedza jest ciezdo do ogarniecia ale logicznie myslac jakby czlowiek potrafil to ogarnac w 100% to moglby przepowiadac przyszlosc, prognoze pogody i wszystko co sie wydarzy na tym swiecie, a co do zimy 2014 uwazam ze bedzie ona mrozna🙂 a mroz bedzie sie nasilal okolo 20-24 grudnia wtedy to dzien zacznie wydluzac sie🙂 i nie wierze a amerykanskie prognozy pogody ktore to wieszcza ciepla zime:) ja mysle ze oni specjalnie tak to rozglaszaja by gaz nie podrozal itp. i oslabic swojego najwiekszego konkurenta Rosje🙂 to podstepne cwane diably amerykanie.. a jak nie wiadomo o co chodzi to zazwyczaj o pieniadze.
    ,

  16. Teresa Pulsatilla pisze:

    Jesień życia

    Młodym być w jesieni życia
    nie mieć nic do ukrycia
    dzielić się mądrością życiową
    pomóc innym zawsze gotową
    te piękne barwy złota i czerwieni
    i gdzieniegdzie tylko coś się zazieleni
    cicho szeleszczą liście
    kiedy wędrujesz tak zamaszyście
    nie słychać ptasiego śpiewu
    tylko delikatny wiatr powiewu
    od stresów i obowiązków wolni
    pomimo wszystko do wielkich czynów zdolni
    bez zewnętrznych nacisków bardziej odprężeni
    ze swoich pasji bardzo zadowoleni
    a mądrość i doświadczenie życiowe
    do podzielenia z bliskimi zawsze gotowe
    jesień życia ma wiele barw i zalet
    więc i ty też poczuj się doskonale.

  17. Teresa Pulsatilla pisze:

    Na dobranoc zaśpiewam balladę
    o cudownej ślicznej krainie
    gdzie się życie toczy jak w bajce
    gdzie złoto w rzeczce płynie
    tam panuje spokój i zgoda
    tam kaczeńce rosną na łące
    tam nigdy nie ma upałów
    ale stale świeci słońce
    nie ma bogactw i nie ma biedy
    każdy uśmiech nosi na twarzy
    tam ludzie żyją szczęśliwie
    no i w ogóle nie trzeba marzyć
    tam jest cisza i zieleń dokoła
    no a w górze jest błękit nieba
    tam konwalią pachnie i fiołkami
    i nikomu nic więcej nie trzeba
    to jest moja dla Ciebie ballada
    to jest takie moje przesłanie
    a Ty śpij sobie spokojnie
    na dobranoc buziaka dostaniesz
    no a jutro gdy się obudzisz
    to już będzie słonko świeciło
    no i w ten jutrzejszy poranek
    życie mile się będzie kręciło
    a to wszystko tylko dla Ciebie
    słońce wietrzyk i kwiaty
    bo to wszystko wyreżyserował
    pewien człowiek duszą bogaty
    zasłużyłaś sobie kochana
    na tą moją balladę i ranek
    jeszcze tylko pozbieram nocą
    trochę pięknych leśnych sasanek
    chcę byś zawsze była szczęśliwa
    chcę byś ciągle była radosna
    nawet gdy nas zima zaskoczy
    w Twoim sercu niech zostanie wiosna.

  18. jigit pisze:

    nic ,zaden miesiac nie trafiony !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s