Teoria wahadła a Miłość

Okazuje się, że tylko 1 na 3 zdarzenia jest sprzyjające tworzeniu albo rozpowszechnianiu Miłości. Jeśli nie będziemy dostarczali energii, to dany układ albo mechanizm będzie dążył do tzw. punktu chaosu energetycznego. Będzie to punkt najczęściej związany ze wzrostem entropii do nieskończoności na skutek oddziaływania czasu. Czas jest tym elementem, który leczy rany, ale który powoduje zawsze w krótszej czy dłuższej perspektywie zanik wytworów materialnych i zanik światłości i powstawanie ciemności. Tak jak w Neverending story – jeśli nie będziemy dodawać „dobrej” energii to albo „zapanuje” albo zło albo Nicość. Podobnie działa sprzężenie zwrotne ujemne. Jeśli nie zastosujemy regulatora w pętli sprzężenia zwrotnego ujemnego układ zachowa się chaotycznie, ale wg zasady wyjście w bezpośredni sposób zależy od wejścia. Jeśli siejesz negatywną energie otrzymasz ją z powrotem , a jeśli rozpowszechniarz Miłość, wróci do Ciebie Miłość, a jeśli nic nie robisz to nie dziw się, że rozsiewasz Chaos. Zastanawiam się dlaczego teoria Tao, że gdzieś w otchłani zła istnieje dobro nie sprawdza się powszechnie w życiu , bardziej się sprawdza teoria że jak jest bardzo dobrze to trzeba być bardzo czujnym ba taki stan nie trwa w nieskończoność. .Jak panuje kryzys zawsze istnieje punkt zwrotny, od którego może być tylko lepiej. Tylko, że stale trzeba dostarczać energie albo ogromny wkład pracy aby było lepiej. Jeśli nie będziemy nic robić raczej dana sytuacja się sama przez się nie poprawi, a raczej nawet się pogorszy. Reasumując teoria wahadła albo zrównoważenia jest zgodna z zasadą uderz w policzek, a nadstawie Ci drugi a nie jest z zasadą oko za oko ząb za ząb w myśl zasady wszystko powinno być zrównoważone – nie powinien powstawać żadny dług energetyczny- Zło odpłacaj dobrem a nie złem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Człowiek, Istota Ludzka, Rozwój duchowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

71 odpowiedzi na „Teoria wahadła a Miłość

  1. Ktoś pisze:

    Energia to SKALAR wiec tylko wartość. Przynajmniej w fizyce.

    • Ktoś pisze:

      Niektórym widać mało siniaków na łbie i zawwsze kochają dorobić się kolejnych bo wtedy i pan własciciel po liczbie i wielkości siniaków wie iż go niewolnicy nad życie „kochają”.

  2. Dawid56 pisze:

    Mario Gurdżijew określa to zjawisko siłą pozytywną, negatywną i neutralną.Słowa dobra energia użyłem w cudzysłowie, co oznacza nic innego tylko pozytywny proces generalnie budowy pozytywnego rozwoju natomiast „zła energia” to energia dostarczana aby np coś zniszczyć np związek miedzy dwojgiem ludzi.Można podzielić tę energię jako konstruktywną i destruktywną chociaż energia sama w sobie może być neutralna, natomiast może zostać wykorzystana w sposób pozytywny lub negatywny🙂

  3. margo0307 pisze:

    „…Jeśli siejesz negatywną energię otrzymasz ją z powrotem , a jeśli rozpowszechniasz Miłość, wróci do Ciebie Miłość, a jeśli nic nie robisz to nie dziw się, że rozsiewasz Chaos…”

    To MY decydujemy dokąd płynie oraz jaki jest biegun naszej energii… 😛

    Będąc świadomymi kierunku podejmowanych przez siebie samych decyzji – wybieramy drogę – organizowania codziennego życia poprzez zwiększanie swojego potencjału energii moralnej w ciele energetycznym -intelekcie i bycie świadomym siebie w każdej chwili TU i TERAZ…😀

    Vadim Zeland napisał:
    „…Ludzie nie mają czasu usiąść i spokojnie pomyśleć o swoich pragnieniach.
    Trzeba specjalnie znaleźć czas i przypomnieć sobie, ku czemu skłaniała się dusza w dzieciństwie.
    Co się jej podobało, czego pragnęła, co rzeczywiście ją pociągało i z czego z czasem przyszło jej zrezygnować?
    Pomyśl, czego tak naprawdę chcesz?
    Czy rzeczywiście pragniesz tego całym sercem?…”

  4. Ktoś pisze:

    Forbiden maps ciąg dalszy

    ta czerwona obwoluta to Kaganat Słowian po pierwszysch przejściach – zdradzie celtów

    mapka jest z 468 roku wiec na 500 lat przed kłamstwami obrzezanych katosodomitów odnosnie początków państwowości Polaków bo z Krymu jakby ktoś nie pamiętał przybyli chociażby Polanie od POLEWANIA (WODĄ -> Chrzciciel ) a nie od pól wywodzący swoją nazwę.

    • Ktoś pisze:

      I w przeciwieństwie do „jedynie krystalicznej wiedzy” profesorów czy dohtorów od wyniesionych kryształów ta jest prawdziwa bo z zasobów Uniwersytetu w Pittsburgh-u.

      • margo0307 pisze:

        Ktoś: „.. w przeciwieństwie do..”

        Z interpretacji fresków:

        „..Z punktu widzenia osobowości i ciała potrzeba znajduje się w przeszłości, a realizacja w przyszłości.
        W przyszłości znajdują się pragnienia i marzenia, a przykre przeżycia w przeszłości.

        Z punktu widzenia świadomości przejawionej … proces zauważenia potrzeby, tworzenia zamysłu i jego realizacji odbywa się prawie jednocześnie – tu i teraz. 😛

        Nieopanowana osobowość i ciało, ciągle wybiegają myślą i emocją w przeszłość lub w przyszłość – rozpamiętując zdarzenia przyjemne bądź nieprzyjemne…
        Gubią w ten sposób kontakt z teraźniejszością, z potrzebą i prądem stałym procesu tworzenia się rzeczyistności… ” 😉

  5. Dawid56 pisze:

    Co ma Hermanaryk, król Ostrogotów wspólnego z Celtami?
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Hermanaryk

  6. Ktoś pisze:

    Jak ktoś ma chęć poczytać o czymś bardziej zaawansowanym niż ględzenia ezo-ślepców i krystal-głupców i przypadkiem luknie na zamieszczoną wyżej mapkę nieistniejącej (w kłamliwej żydo-propagandzie) w 400 r ne Polskę to może zobaczyć iż jest ona opisana jako „Kingdom of Hermanarich” ( co już samo przez się brzmi jakoś zbieżnie z germanich ale tyczy się Scytów a nie nazistów mimo iż na podstawie takich mapek…)….

    podązając za jednym z wielu linków możemy wyczytać coś co jest….

    powodem czemu wszelkie semickie zło tak ciągnie na tereny Słowian,….

    wyczytać….

    History of Evig Var and Phoenix

    World War II was in full swing. German troops occupied Crimea in Russia. Curiously, German scientists suddenly started researching ancient settlements and barrows in Crimea. But what forced them to launch these archaeological investigations in such a difficult and bloody period of the war?

    They were following the directions of Hitler. They searched for one of the treasures of the Scythian kings: gold plates with the images of medicinal plants. The Greeks had described this gold handbook as a set of gold plates with an image of a medicinal plant in the centre, and an image of an illness cured by this plant at the bottom of plate. The aim of the searches
    was to find an image of the Scythian “Herb of Life”. This plate was believed to contain an image of an old man riding a horse. There was no doubt that the gold handbook existed but all traces of it disappeared after the crushing defeat of the Scythians by Gothic tribes.

    According to the legends of Goths, the gold handbook was buried somewhere in the territory of Ostrogoth’s state in Crimea. According to the Greek description, the “Herb of Life” (or Herb of Immortality) was exclusively used for treating kings and members of the royal family. That’s why another name for the herb was “Royal Herb”. But the most astonishing fact was that this herb cured old age. It prolonged youth and allowed old men to ride in the saddle for tens of kilometres and take part in battles on a level with young warriors. It was forbidden by law to use the herb for treating commoners. Breaking law was punishing by death.”

    ….

    cd … http://satek.se/history.html

  7. Ktoś pisze:

    I nie jest wykluczone iż Manuskrypt Voynicha jest jakimś fragmentarycznym odpisem tamtej właściwej Cywilizacji Słowian ksiegi. ;D

  8. Ozyrys pisze:

    Ktosiu ,zaczynam przesył danych do Kanady:)
    córka niech nie płacze za świętami z rodziną🙂
    zaczęłam od tej Twojej mapki i powyższego wpisu.
    Jest historykiem z wykształcenia ,może ją to zainteresuje i zacznie zgłębiać🙂
    Już jej pokrótce opisałam sprawę świąt.

    • Ktoś pisze:

      Słusznie, niech buduje globalną świadomość MYŚLĄC a nie bezrozumnie powtarzając po szarlatanach starego suystemu „krystaliczne” bzdety.

      • Ozyrys pisze:

        Też do takiego wniosku doszłam po przeczytaniu jej wpisów na skypie,odnośnie świąt.
        Tym bardziej ,że przypomniało mi się ,że jak chodziła do gimnazjum,przydybałam ja kiedyś ,jak chowała się między krzakami ,kiedy jej klasa poszła na mszę .
        Ustaliśmy później ,że będzie chodzić dopóki sama nie zadecyduje,jakaż byłam głupia.Dziecko miało instynkt.
        Ale coś nad nią czuwało,jakoś ciągle się nie składało i w końcu nie poszła do bierzmowania.
        Los czuwał nad nią ,by jej kolejnej czakry nie zamknąć.
        Wprawdzie pościągałam jej te wszystkie kody i pieczęcie i mam nadzieję ,że dalej już nic nie będzie zasilać🙂

        • Ktoś pisze:

          Tata Słońce czuwa nad wszystkimi tylko „wszystcy” uważają się za bardziej „oświetlonych” od Niego odrzucając jego opiekę w jakiś urojeniowo-krystalicznych zwidach.

  9. Ozyrys pisze:

    Tyle razy tutaj o tym pisaliśmy…tyle razy…
    „…jedną z przyczyn upadku cywilizacji jest powszechnie głoszona doktryna “przesłania miłości” czyli katolickie Agape. ”
    Ktoś wiele razy to podkreślał !

    • Michaela pisze:

      „Ktoś ” bardzo lubi nienawidzić tych ,czy tamtych ,to czy tamto…więc mam rozumieć,że nienawiść jest lekarstwem na to,że cywilizacja nie upadnie???

      To jest jakiś obłęd,zeby wszystkich katolików obwinniać o wszelkie zło!!!
      Tak jak w każdej grupie społecznej są tam naprawdę szlachetne jednostki i niestety też zepsute.

      • Ktoś pisze:

        Uważasz iż ustawiczne podawanie komuś śmiertelnej trucizny ale za to z obłudnym uśmieszkiem na ustach i gadkami o wspólczuciu to miłość? Że takie „ugrzecznione” gadanie do „trupa” ” no zdechnij wreście dla jezusika” to miłość?

        Nic dziwnego iż świat się degeneruje jak podstawowe pojęcia zostały spedalone żydowską nienawiścią do Boga. A co gorsza ludzie nawet nie potrafią czy nawet nie chcą dążyć do odkrycia „bogactwa wrażeń” jakie się kryły dawniej pod tymi poojęciami nim satanisci i pederaści yahwe wszystko przenicowali „na jezusika”. Ometkowany świat pełen cynicznych golemów – wszystko co czciciele „jezusika” potrzebują dostać od bestii do swojej zagródki by czuć się szczęśliwymi. Innymi słowy własna klatka i niewolnicza obroza czyni ich szcześliwymi. Matrix kłamstw uważanych za yewropejski Światopogląd.

        • Michaela pisze:

          Kto-siu jesteś „mistrzem” świata, ba nawet naszej Galaktyki w pisaniu ogromu blużnierstw!
          Takiej dawki i to niekończącej się nie spotkałam u nikogo! Kto cie inspiruje,bo chyba normalny człowiek by tak na poczekaniu nie był zdolny do takich bluzgów.!!!
          Kto-siu :
          „Uważasz iż ustawiczne podawanie komuś śmiertelnej trucizny ale za to z obłudnym uśmieszkiem na ustach i gadkami o wspólczuciu to miłość? Że takie “ugrzecznione” gadanie do “trupa” ” no zdechnij wreście dla jezusika” to miłość?”

          Co to za pisanie? Podaj przykłady???

        • Michaela pisze:

          Kto-siu :
          ” A co gorsza ludzie nawet nie potrafią czy nawet nie chcą dążyć do odkrycia “bogactwa wrażeń” jakie się kryły dawniej pod tymi poojęciami nim (….)

          O jakie ci „bogactwo wrażeń” chodzi ? Zechciej je przybliżyć , zamiast tych bluzgów….

      • Ozyrys pisze:

        Widzisz Michaelo ,wrzucasz wszystkie wypowiedzi Ktosia do jednego worka .
        Worka katolickiego.
        Nie odbierasz tylko najważniejszego…przyczyny.
        Wbrew pozorom nie jest to nienawiść,tylko złość na głupotę ludzi ,że mimo tylu dowodów ,dalej dają się ogłupiać i jeszcze stają w obronie tego co ma kiepską historię .
        Ale To Wasza droga ,idźcie i wierzcie.
        Dziwnym trafem w grupach katolickich jest więcej wynaturzeń niz gdzie indziej.
        Ludzie świadomi nie sa katolikami ,a świadomość powoduje ,że przynajmniej starają się godnie postępować .
        Nie licząc na Boga ,i odpuszczenie grzechów,epatując się słowami o miłości i zbawieniu wiecznym ,po jednym kiepsko przeżytym życiu ,bo taki dogmat został wtłoczony do KK.jedno wcielenie i resztę życia w niebie ,błogie lenistwo.

        • Ozyrys pisze:

          no i jak raz zaczynałam pisać odpowiedź dla Michaeli ,nie widząc Twojej Ktosiu ,a jak widać ,jest jak gdyby cdn-em:)

        • Michaela pisze:

          Ozyrys:
          „Ludzie świadomi nie sa katolikami ,a świadomość powoduje ,że przynajmniej starają się godnie postępować .”
          Wybacz Ozyrys ,ale to stwierdzenie jest łagodnie mowiąc śmieszne.Wszyscy katolicy są „be”, bo nie są ludźmi świadomymi.Zastanów się czasem ,co piszesz🙂

        • Ozyrys pisze:

          Gdyby byli świadomi nie daliby się zwieść .

        • margo0307 pisze:

          „..Wbrew pozorom nie jest to nienawiść,tylko złość na głupotę ludzi..”

          Gniew i złość są bardzo do siebie podobną gwałtowną namiętnością…
          Jest to emocjonalne wrzenie i poruszenie popędliwości skierowanej przeciw temu, kto rzeczywiście lub też rzekomo wyrządził krzywdę…
          Zdarza się, że może doprowadzić człowieka do szaleństwa…, a trwając długo, przekształca się w urazę…😦

          Paulo Coelho, w ” Alchemiku” napisał m.in:

          „…Stanę się zgorzkniały i stracę zaufanie do ludzi, bo zawiódł mnie jeden człowiek.
          Będę ział nienawiścią do tych, co odnaleźli swoje skarby, bo ja sam nie dotarłem do mojego.
          I zawsze będę dbał tylko o tę odrobinę, którą posiadam, bo jestem za maluczki by mieć cały świat…”

      • koliberek pisze:

        „Czym prędzej ludzie Europy, a zwłaszcza Polski zrozumieją,
        że w pełnym wymiarze zarówno religijnym jaki i społeczno-gospodarczym, podlegają spadkobiercom tych, którzy ukrzyżowali Chrystusa, tym mniej krwi się rozleje w nadchodzących latach.
        Niestety obserwując otaczającą mnie rzeczywistość, mam duże wątpliwości co do tego, że większość Polaków wyciąga jakiekolwiek wnioski z historii.”
        http://nikander.neon24.pl/post/94125,o-pieniakach-i-pieniactwie#comment_819786

        • Ktoś pisze:

          Sataniści od tory w każdym wymiarze mogą wyp….. w podskokach na Madagaskar bo jak prawdziwy Chrystus wróci nie zostanie po nich nawet pył a co dopiero wspomnienie.
          Ktosiu tyle razy prosiłem Ciebie o nieużywanie niecenzuralnych słów i miarkowanie wypowiedzi
          Dawid56

        • Michaela pisze:

          Kto-siu ,
          kim jest prawdziwy Chrystus wg. ciebie?

      • Ktoś pisze:

        W Grecji Unia Jewropedalska, katoobłudnicy watykańscy i światowa szarlataneria semicka niszczą to co jest perełką Chrześcijańskeij kultury – niszczą Prawosławne Monastyry zakładane w czasach istnienia Chrystusa.

        Czy jakieś katoliki tak brzęczące jak zerżnięta płyta gramofonowa o jezusiku, miłości i innych ekobzdetach gdziekolwiek poza samymi mnichami PROTESTUJĄ przeciwko CELOWEMU ZORGANIZOWANEMU NISZCZENIU CHRZEŚCIJAŃSKICH PAMIĄTEK PO CHRYSTUSIE?

        Nie, bo te wszelkie katoliki tak brzęczące jak zerżnięta płyta gramofonowa o Jezusie, miłości i innych ekobzdetach mają to głęboko w PUPIE bo taka jest głębia ich wiary. BEZDENNA i SZPANERSKA. OberKapo wiary czyli biskup nie kazał protestować to lemingi wierzące w tego samego co prawosławni (podobno) Boga mają swoich braci w wierze w poważaniu bo oni są przecież PONAD walką w obronie Chrześcijańskiej wiary. Bo oni są już dawno ometkowani Znakiem Bestii (jej odchodami) na czołach, w sercach czy w duszy. I wcale tu nie chodzi o fizyczny znak ale ŚWIATOPOGLĄD tak kłamliwie określany jako WIARA.

        • Ozyrys pisze:

          Ktosiu…spokojnie,tylko spokojnie:)

        • Michaela pisze:

          (Rz 13,11-14)
          Rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła. żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień: nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości. Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa i nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom.

    • Dawid56 pisze:

      Totalny NONSENS Ozyrysie zapewniam Ciebie Totalny. Kpisz sobie z przesłania Miłości Chrystusa to w takim razie jeśli nie Miłość to co według Ciebie jest najbardziej istotne na tym świecie no powiedz co?Wyduś z siebie.Ktoś nie ma w sobie żadnej nienawiści pogardy i nieprzyjaźni to taki aniołek złotousty ech….. szkoda słów

  10. Michaela pisze:

    Mario napisz pokrótce jak ro rozumiesz:
    i dlaczego to zdanie jest na czasie….?

    „‚Paradoksalnie, choć trudno w to uwierzyć, jedną z przyczyn upadku cywilizacji jest powszechnie głoszona doktryna “przesłania miłości” czyli katolickie Agape. ””

  11. Dawid56 pisze:

    Ktosiu mój drogi informuję Ciebie że używanie niecenzuralnych będzie każdorazowo wykropkowane.Twój Słowiański język polski, którym się posługujesz zawiera bogactwo sów za pomocą których możesz wyrazić swoje odczucia , a nie używać sów z rynsztoka, co nadmiernie czynisz😦

    • Michaela pisze:

      Dawid, ponieważ osoba JEZUSA CHRYSTUSA jest mi bardzo bliska i nie tylko mnie,a Ktoś nagminnie nazywa GO „jezusikiem” z pogardliwymi epitetami,co obraża nasze uczucia, to proszę także o każdorazowe wykropokwywaniie tych epitetów. Wiem,że to przysporzy Ci pracy na blogu,ale może Maria pomoże?
      Przecież nikt z nas nie obraża bożków Słowiańskich,a po drugie może sobie założyć swój blog i pisać na nim ,co mu się żywnie podoba.Przyznam też tak gwoli sprawiedliwości,że Ktoś czasem pisze również do rzeczy.

      Tak więc bardzo Cię o to proszę Dawid🙂

      • Dawid56 pisze:

        Nie ma sprawy Michaelo będę te pogardliwe słowa wobec Jezusa słowa kropkował również. Zacznę od tego tematu „Teoria Wahadła a Miłość”

      • Dawid56 pisze:

        Uściślając słowo jezusik będę zastępował Jezus pisane kursywa , a wszelkie obraźliwe komenty wobec Jezusa wykropkowywał.

        • Sagana pisze:

          Dlaczego tyle dodatkowej pracy? Może Ktoś sam zrezygnuje z tej formy pisania i wyrażał swoje zdanie w delikatniejszy sposób, nie zmieniając swego zdania na temat jezusa?

      • Ktoś pisze:

        Zabawna jesteś. Szkoda tylko że cię nie stać na protestowane jak starsi bracia w faryzeuszostwie i obłudzie robią sobię publiczne pośmiewiska z katolików i urządzają sodomiczne orgie w kościołach. A tak, szansa na odpuścik by wtedy przeleciała. Taki kapłański bilecik do piekła. Ale to nie jest wiara a zwyczajne KUNKTATORSTWO uprawiane w zastepstwie tej pustki o jakiej się wciąż gada i gada bo Ktoś jest wrednym typem i potrafi zajrzeć każdemu nie tylko w dusze ale i w sumienie. I zgadnij co widzi?

        • Sagana pisze:

          Nie uważam Cię za wrednego typa, wręcz przeciwnie.
          Nie wiem co jest zabawnego w mojej propozycji, ale śmiech to zdrowie, więc na zdrowie.🙂

          Ja nie muszę protestować na Twój sposób, czynię to inaczej. Np. opisując co się dzieje podczas mszy w kościele, co ksiądz czyni z energetyką człowieka i z ciałem, jakich symboli używa i jak one oddziałują na ludzi… itp.

          A Ty i tak czynisz co chcesz🙂

        • Michaela pisze:

          Odpowiedź Michaeli dla Ktosia : BĄDŹ PZYTYWNYM BOJOWNIKIEM BLOGOWYM 🙂

  12. Ozyrys pisze:

    „Oglądajcie, z naszych serwerów Polonii w Waszyngtonie.
    Cały film bez reklam. For Greater Glory: The True Story of Cristiada
    http://77.81.242.192/pliki/backup/cristiada-2012-napisy-pl.html

    • Ozyrys pisze:

      „Informacja: http://www.tvinterpolonia.com/?info

      TV interPolonia powstała z inicjatywy grupy Polaków z Alberty i Ontario w Kanadzie w celu stworzenia Polonijnego Centrum Medialnego. Do współpracy dołączyli nasi Rodacy z Australii i USA. Zapraszamy do współpracy każdego kto chciałby włączyć się do pomocy w realizacji tego niełatwego ale ważnego przedsięwzięcia.

      Poszukujemy osób chętnych do nawiązania stałej współpracy programowej i technicznej. Niezbędne jest stworzenie efektywnego systemu pomocy finansowej oraz rozbudowy zaplecza technicznego. Liczymy również na współpracę oraz wsparcie ze strony organizacji polonijnych działających w wielu krajach na świecie.

      TV interPolonia funkcjonuje przy kanadyjskiej organizacji wyższej użyteczności publicznej pod nazwą: Polish National Unity, Inc. (Polska Jedność Narodowa), która również nadzoruje operacje finansowe dotyczące działalności TV interPolonia. „

  13. Ktoś pisze:

    „To nie jest lęk agnostyka przed religią i wobec tego walka z nią…
    Jest odwrotnie. To jest lęk wiernej/wiernego…(czy…wierzącego?) przed zostawieniem jej-religii, i Jehowy

    W kręgach chrześcijańskich powiada się takie powiedzenie o ateistach, że: największą sztuczką Szatana jest wmówienie ludziom, że go nie ma…

    Idę dalej po tej „szatańskiej” mistyfikacji tego świata:
    Szatan to Jehowa.

    Jahwe (badania rosyjskie, słyszałem o tym w radiu kiedyś, o rosyjskim badaczu, niestety nie umiem wejść na ten trop do dziś) i Allach to były demony pustyni w wierzeniach Beduinów sprzed tysięcy lat, obłaskawiali je różnymi darami żeby dojechać z oazy do oazy. Potem jacyś Reptylianie czy inne cholerstwo podszyło się pod te demoniczne bóstwa, podrzucili arkę-radiostację, święty gral i 10 przykazań na górze Synaj Mojżeszowi i Aaronowi (…nikogo nie było w pobliżu…). Spisali wspólnie Torę następnie i poszło tak do dzisiaj. Żal…ile miliardów ‚inteligentnych’ tzw ludzi przez te czasy daje się na to nabierać, krajać piłą, krzyżować, iść w paszcze lwów. Szok…

    Tak to właśnie Szatan funkcjonuje i hula dziś w najlepsze zawoalowany w szaty Boga Ojca JHWH. Myślę że przez te kilka tysięcy lat przywykł już do imienia Jahwe, Pan Bóg Zastępów ETC, i nie robi z tego tragedii. To zupełnie ta samo jak na odbyło się/ODBYWA na zasadzie Komuny która zeszła do podziemia i działa z konspiry. Nie są wprawdzie u władzy pod wezwaniem/imieniem własnym SejmuRP/PZPR ,ale nie przeszkadza im to dalej mieć się świetnie i pić krew i energie narodu polskiego.

    Wiem doskonale, że mówienie o tym choćby z ambony nic nie da, i chrześcijanie , religijniści będą dalej oddawać cześć i hołd Szatanowi. To nie jest śmieszne! to jest przerażające – to tylko 1 element cech nieświadomości Człowieka… (Bóg Ojciec, Jahwe, Tatuś… taa

    (http://niezaleznatelewizja.pl/2013/11/ufo-oni-juz-tu-sa-29-11-2013/comment-page-1/#comment-17635)

    Czym naprawdę jest JHWH? Słowianie to wiedzą a reszta tylko się …..

    • margo0307 pisze:

      Ktoś: „..Żal…ile miliardów ‚inteligentnych’ tzw ludzi przez te czasy daje się na to nabierać, krajać piłą, krzyżować, iść w paszcze lwów. Szok…”

      Gdybyś zechciał Ktosiu, spojrzeć z nieco szerszego punktu widzenia na aspekt religijny ludzi – zobaczył byś, że normy moralne stały się częścią systemów religijnych i , że to religia m.in. uczy nas, jak odróżniać dobro od zła…
      Jak by nie patrzeć – jesteśmy rzeczywiście gatunkiem religijnym…😉
      A religijność jest zjawiskiem powszechnym, ukształtowanym w przebiegu ewolucji i – co tu dużo gadać – korzystnym dla naszego gatunku…
      Zauważ też, że wspólne wierzenia, choćby irracjonalne 😉 , utrzymywały spójność grup społecznych lepiej – niż wszelkiego rodzaju rozumowanie…
      Że przestrzeganie norm religijnych regulowało życie grupy, ograniczając indywidualne – nie zawsze „najwyższych lotów” – zachowania na rzecz zachowań korzystnych dla przetrwania społeczności…
      Religie towarzyszyły ludzkości od jej początków, a może nawet powstały wcześniej niż tzw. Homo sapiens ?…
      Ostatnio czytałam gdzieś, że nawet człowiek neandertalski rytualnie grzebał zmarłych – o czym świadczą pozostawione przezeń groby – a z tego wynika, że i jemu wierzenia w życie pozagrobowe nie były obce…😀

      Inną natomiast sprawą jest fakt, że nasza religijność i nasza ufność została wykorzystana do zniewalania ludzi i podporządkowywania ich sobie przez różne „ciemne typki”…, ale… – wszystko w swoim czasie…😉
      Obecnie wkroczyliśmy w taki okres, że sami zaczynamy odkrywać, iż nasza duchowa moralność nie potrzebuje już autorytetów czy innych przedstawicieli jako pośredników do rozmów z Bogiem wewnątrz nas 😉
      Pomalutku zaczynamy rozumieć – kim tak naprawdę jesteśmy i jaki cel nam tu – na Ziemi przyświeca 😀
      Tyle tylko, że nie można obrażać ludzi z powodu ich wiary, która została w nas zakorzeniona i ugruntowana przez tysiące lat…, trzeba pozwolić innym na to, by sami odkryli, we właściwym dla siebie czasie to, o czym tu mówimy, bo każdy z nas jest na innym poziomie rozumienia…
      To tak, jakbyś chciał dziecku z drugiej klasy tłumaczyć rachunek różniczkowy i całkowy… 😉

      • Ozyrys pisze:

        „… religia m.in. uczy nas, jak odróżniać dobro od zła…”
        niczego takiego nas nie uczy ,to są doktryny typu „cukiereczek”,bo wiedzą ,że nie można ludziom oficjalnie mówić co jest złe ,bo się zorientują .

        „…To tak, jakbyś chciał dziecku z drugiej klasy tłumaczyć rachunek różniczkowy i całkowy…”
        Ta nauka dla co poniektórych w tej pierwszej klasie to trochę długo trwa.
        Czyżby chomąto ,było tak dobrze dopasowane?

        • margo0307 pisze:

          Ozyrys: „..Czyżby chomąto ,było tak dobrze dopasowane?”

          Ozyrys, przekazy jakie otrzymujesz od Anu czy Nut… także mogą wydać się komuś „dobrze dopasowanym chomątem”, które jednak Ci odpowiada – ponieważ święcie w nie wierzysz… 😉
          Nikt jednak Tobie nie wytyka tego w ten sposób, w jaki robisz to Ty…
          Poza tym, chyba nie do końca zrozumiałaś to, co chciałam wyrazić a do czego w taki kpiący sposób się odniosłaś… Szkoda… 😦

        • Dawid56 pisze:

          Ozyrysku kochany jeśli nie religia( mam oczywiście przykazanie Miłosci Jezusa Chrystusa,pięć mądrości buddyjskich,) to jakie nauki pozwalają odróżnic dobro od zła i nie tyle jakie, ile CZYJE?

          • Ozyrys pisze:

            Żadne nauki…żadne …Ty jesteś Miłością ,i Ty masz to odkryć w sobie…odkryjesz jak sobie zaufasz ,tak bezgranicznie.
            Jak z czystością dziecka ..naturalnie popatrzysz na siebie w swoim własnym lustrze ..zobaczysz skazy i bez wahania pożegnasz się z nimi ,wtedy odkryjesz swoją MOC ,
            Odkryjesz swoją MOC ,jak zobaczysz ,że nie musisz na nikim polegać ,na nikim sie wzorować ,nikogo nie słuchać ,nikogo nie naśladować ,za niczym nie tęsknić ,odrzucić wszystkie niepokoje,bo to wszystko…te tęsknoty,te niepokoje ,poleganie na kimś ,słuchanie innych to strach przed samodzielnością ,strach…przed odrzuceniem na każdym poziomie,on warunkuje nasze zachowania.
            Po co Ci religia?
            czy to nie strach przed samodzielnością ,przecież Bóg nie wymaga hołdów ,nie wymaga rytuałów.
            Bóg to Istota ,która jest Światłem .
            Dostrzeżesz to Światło jak uwolnisz swoje Światło.
            Lusterko🙂
            Nic innego jak zrównoważenie każdego aspektu nawet miłości własnej.
            Przecież Dawidzie nikt Ci nic nie musi przykazywać ,jak przykazuje to jest wymuszenie,jak jest wymuszenie ,to nie płynie to z Serca i Duszy tylko z obowiązku ,jak z obowiązku to dlaczego? ze strachu,że jak nie to …?????po co to robić ?
            dla zasilania kogoś lub czegoś ?
            Nie to nie przykazania .
            To pokazanie drogi…ale ona została pokazana na długa przed Jezusem,dlatego jak przytaczacie słowa z Bibli ,która jest jedną wielką kopia wszystkich innych dzieł na temat istnienia ,tylko na dodatek została opatrzona w groźby i kary,to nie piszcie ,że w ewangelii takiej a takiej to napisano to i tamto,bo to juz wiecie ,że jest nieprawdą ,tylko napiszcie tak: kiedyś napisano takie piękne słowa…i napiszcie…

            W innym przypadku blog ten staje się religijny i pusty jak wiele innych ,z których nic nie wynika,bo są powtarzane te same błędy w sposobie interpretacji ,a to po takim czasie zajmowania się tematami ezoterycznymi graniczy z ignorancją ,co powoduje ,że bezsensownym jest prowadzenie jakiejkolwiek polemiki ,ponieważ ..jak bumerang wracamy do punktu wyjścia ,a to zupełnie nie przybliża nas do celu..tylko zabiera niepotrzebnie czas i energię.

          • Michaela pisze:

            Ozyrys:
            ” (…),a to po takim czasie zajmowania się tematami ezoterycznymi graniczy z ignorancją ”
            ———————
            a jak ma być inaczej przecież nawet Ktoś nazywa to „ezobzdetami”(dość łagodne określenie jak na Ktosia przystało).🙂

      • Ktoś pisze:

        To nie moje słowa, to cytat.

        Czego uczy religia katolicka:
        – paddaj na twarz przed „bałwanami wiary”;
        – padaj na twarz przed swoim kapłanem wypinając do „namaszczenia” zadek;
        – znoś swojemu kapłanowi cały wypracowany majątek zadowalając się … poklepaniem po zadku i pretensjami iz za mało przyniosłeś;
        – nienawiści na rozkaz płynący z ambony;
        – morduj swoich braci dla tego co twój kapłan porzada – bogact i władzy
        – …

        I najciekawsze pytanie – NA CZYM MA POLEGAĆ ODNOWA CHRZEŚCIJAŃSTWA?

        Jeszcze wydajniejszym nienawidzeniu innowierców, jeszcze dłuzszym plackowaniem pod bałwanami, jeszcze bardziej wytężonym naprężaniem posladków dla zadowolenia swojego dobrodzieja ….?

        Katolicyzm umrze bo jest satanistycznym odstępstwem takim samym jak islam czy judaizm i zostało mu to PRZEPOWIEDZIANE. To ZNISZCZENIE DOMU OCHYDY zostało powiedziane w PRZYPOWIEŚCI O ŚWIĄTYNI. O zburzeniu Domu Sodomy i Gomory i wybudowaniu NOWEGO KOŚCIOŁA OD PODSTAW. A wy się trzymacie szatana jak najbardziej wierna gwardia.

        • margo0307 pisze:

          Ktoś: „Czego uczy religia katolicka…”

          Ktosiu, zerknij raz jeszcze na mój post nt. religii…, a szczególnie na zdanie:

          „..Inną natomiast sprawą jest fakt, że nasza religijność i nasza ufność została wykorzystana do zniewalania ludzi i podporządkowywania ich sobie przez różne “ciemne typki …”

          Dlatego uważam, że dobrze się zadziewa, iż ludzie widzący i rozumiejący więcej, starają się przekazać swą „poszerzoną ” wiedzę innym…😀 , tyle tylko, że nie w taki sposób jak co niektórzy to tutaj czynią – poprzez obrażanie i wyśmiewanie, sarkazm czy złość…, bo tego typu postawy osiągają wręcz odwrotny skutek do zamierzonego… Zamiast kogokolwiek do czegokolwiek zachęcić – ZNIECHĘCA się go…, i jeszcze do tego wszystkiego – budzi w odbiorcy negatywne emocje lub straszy się go…
          Po co ? Dla mnie osobiście – strach jest – najgorszym z możliwych – nauczycielem😦
          Czy nie lepiej by było własną wiedzę poprzeć np. odpowiednimi argumentami.. ?

          • Ktoś pisze:

            To uczeń czy wierny musi zaskoczyć, nauczyciel dobiera tylko środki odpowiednie do poziomu gnuśności tych co go słuchają.

          • Ozyrys pisze:

            Margo…cały czas oceniasz co można ,a co nie można .
            Wszystkie moje przekazy jak do tej pory się potwierdziły i nie wierze w nie święcie tylko sprawdzam .
            Napisałam chomąto w ogóle nie obraźliwie tylko chodziło mi o zobrazowanie tego w co wszyscy zostaliśmy włożeni.
            Trochę abstrakcyjnego myślenia ,a nie doszukiwać się we wszystkim obrazy czu złośliwości.
            To kształtuje wyobraźnię przestrzenna stąd już krok do wizji.

            „…Dla mnie osobiście – strach jest – najgorszym z możliwych – nauczycielem😦 ”
            Ten strach Margo dyktuje zachowawczość ,a ona jest przyzwoleniem na działania ,które maja na celu nasze ubezwłasnowolnienie.
            Dlatego napisałam CHOMĄTO.bo tym w rzeczywistości jest.
            Zachowawczość to strach przed nowym,przed nieznanym.
            Ale ufając sobie ,co dla wielu jest trudne ,wiesz co masz robić ,i nikt nie jest Ci w stanie niczego narzucić ,więc zupełnie się tym nie przejmujesz,wiedząc ufając ,ze to co robisz robisz właściwie w zgodzie z sobą .
            Ale nie bazując na zdewaluowanych wartościach ,tylko na wartościach ,które odkrywasz krok po kroku .
            A tego nie da się wyczytać w necie,tu są tylko wskazówki i to nie zawsze właściwe.

            Napisałam u Mukiego tak i powtarzam to tutaj:
            a skąd wiesz co i kiedy Ktoś potrzebuje ? no przecież nie ufasz nawet sobie !…”
            Ja sobie ufam.kosztowało mnie to wiele czasu ,by zrozumieć to „proste” sformułowanie.
            By je zrozumieć ,należy bez żadnych pitu ,pitu stanąć w oko -samemu -przeciwko sobie i zobaczyć swoje ograniczenia,jak je zobaczysz ,a potem zrobisz z tym porządek,bez certolenia się ze sobą i usprawiedliwiania na wszystkie sposoby,odkryjesz przynajmniej część mocy ,czyli zaufania do siebie .
            Ale do tego trzeba być odważnym ,by umieć całkowicie ,ze szczerością ,zajrzeć w siebie swoją Dusze i Umysł.
            Inaczej te wszystkie opowieści są pustymi słowami ,które powtarzasz ,nie rozumiejąc faktycznego znaczenia.
            To nie ułuda …to ciężka praca ,by się z tego wyzwolić ,ale jest to możliwe.
            Najgorsze są peta założone przez wielowiekową indoktrynacje ,ponieważ te fałszywe wzorce tak głęboko zapadły w naszą podświadomość ,nasze DNA ,ze ludzie nie widzą już tej prawdziwej drogi do swojej mocy i ..o to chodziło ,by odebrać ludziom ich MOC.
            Z tego tez powodu ludzie to lenie ,bo przyzwyczaili się na przestrzeni dziejów ,że są „autorytety”te jedyne prawdziwe ,które im dyktują wszystko,co mogą ,a czego nie mogą jeść ,kiedy i z kim się kochać ,kiedy i jak pracować ,w kogo i w co wierzyć .
            Zamulony Umysł,zamulona Dusza,zamulona podświadomość.
            Wyrwać się z tego matrixa to tytaniczna praca ,dla zdeterminowanych,wiedzących ,że w końcu nastał czas wyrwania się z okowów wszechogarniającej manipulacji.

            Czasami nasza Nadświadomość umie sie przebić ,by pokazać nam właściwą drogę ,ale najczęściej ludzie odbierają to jako dar losu ,czy dar od boga ,a to …nasza wyższa jaźń ,mówi..chłopie tu masz pokazane ,nie kombinuj tylko przyjrzyj sie tym znakom ,obudź się .
            Ale to najczęściej jak grochem o ścianę.

            Nie interesuje mnie to czy ktoś czegoś potrzebuje .
            Ja wiem co jest dobre dla mnie i z tym się dzielę.
            Nasze prawa ,nasza egzystencja to Prawa Natury,którymi przez wieki ludzie się posługiwali ,ale zostało to siłą wyplenione,wmawiając ludziom ,że to złe.

        • Dawid56 pisze:

          Cały czas mówimy od dłuższego czasu na tym blogu o Jezusie Chrystusie i jego Przykazaniu Miłości a nie o Jahwe.Daruj sobie udowadnianie jego historyczności czy antyboskości bo i tak nie jesteś tego w stanie dowieść ze nie był Synem Bożym( mam nadzieje że wiesz Kogo mam na myśli) Zawsze pamiętaj co mówił – Królestwo moje jest nie z tego Świata.Weź astrologię weź Epoki weź epokę Barana – jej symbolikę, weź symbolikę Ryb, popatrz na symbolikę Wodnika i może zrozumiesz co to jest Brama Wodnika.

        • margo0307 pisze:

          Ozyrys:
          „Żadne nauki…
          Ty jesteś Miłością i Ty masz to odkryć w sobie…odkryjesz [ tylko wtedy – kiedy ]… sobie zaufasz, tak bezgranicznie…”

          Dokładnie o to chodzi 😀

  14. Ozyrys pisze:

    Dzisiaj odkryłam prawdziwe znaczenie uboju rytualnego.
    Sprawa jest niby prosta ,ale nie jest.
    Wszyscy wiemy ,że jest to okrutne cierpienie i strach tych zwierząt.
    Już wiem o co chodzi.
    A doszłam do tego myśląc o świniach.
    Jak wiemy,żydzi nie jedzą mięsa wieprzowego pod żadnym pozorem,jest niekoszerne.
    Wiecie dlaczego?
    Dlatego ,że świnia jest niewyobrażalnie blisko naszego DNA,wszystkie jej organy i ich specyfika pokrywa się z ludzkimi.
    Ci którzy nie jadają mięsa ,a dali się skusić na swojskie wyroby z wieprzowiny ,odchorowują to,ponieważ ich system pokarmowy jest wyczyszczony z tych elementów pożywienia.
    Mówiąc prosto…jedząc wieprzowinę uprawiamy pewnego rodzaju kanibalizm.
    Przez lata nauczono nas żywic się tym rodzajem mięsa ,mimo ,że jest wyjątkowo szkodliwy dla naszych organizmów.
    Zdewaluowano po drodze-kaczki ,gęsi króliki ….
    Zabijamy siebie …bo nam to wtłoczono ,a sami tego nie tkną ,ponieważ zdają sobie sprawę z zagrożeń energetycznych i fizycznych ,które idą w parze wraz z jedzeniem wieprzowiny.
    I tu nie ma nic do rzeczy jakakolwiek nieczystość świń ,tylko:nieczystość” energetyczna i fizyczna(sklejanie się naczyń krwionośnych ,zaklejanie jelit,złe wchłanianie ,złe trawienie)

    I przechodzę do krów.
    Duże zwierzęta..duża energia strachu i cierpienia…na każdym ezo-portalu jest napisane kto się karmi tymi energiami..to jest ich pokarm ,to daje im siłę !!!

    • Ktoś pisze:

      Kiedyś łapano ludzi, prowadzono do……… i jego tatusia jahwe i tam tym jeńcom podrzynano gardła czy wyrywano serca by „nakarmić ziemię krwią” (co jest znanym z filmów motywem karmienia uśpionego w ziemii WAMPIRA).

      To co zostawało po nakarmieniu „boga także katolików” było triumfalnie zrzucane z góry w tłum „wiernych” by i oni mogli się przyłączyć do uczty …………. Kiedyś tak szlachtowano ludzi, potem w ich zastępstwie a może w zastępstwie boga jaki pokonał żydów i ich Bestie mordowane są totemiczne odpowiedniki tych bogów: kurczaki – jako Swarog czy byki jako Mitra-Marduk.

      To wszystko jest opisane w biblii ale uwierzenie iż się wierzy i wyznaje kanibalizm opakowany w „krystaliczne światełka wniebowzięcia” przeraża. Poza tym który „wierny” odważył się przeczytać „Main Kampf swojej wiary”. Większość chodzi do kościółków by nie wyróżniać się ze stada bo TRADYCJA zobowiązuje. Takie (społeczne) „homonto” o jakim pisze Ozyrys „BO CO LUDZIE CZY KSIĄDZ POWIEDZĄ JAK SIĘ NIE PÓJDZIE”. Gdzie w tym WIARA i chrzescijaństwo tak gorliwie niesione na inkwizycyjnych sztandarach?

      A kapo z mycce tylko sączy do głowek kolejne instrukcje: „cierp i znoś jeszcze więcej daniny”. Kto dostrzeze w tym odpowiedniki funkcjonowania mafii i jej rekieterów? Nikt bo szufladka nie obejmuje i nie dopuszcza od dojonych owieczek tak rozległego myślenia. Cierp i dawaj okup, cierp i dawaj okup cierp i dawaj okup. I wprowadzaj/sprowadzaj do „piramidki Bestii” kolejnych niewolników. I tak przez całe życie.

      To jest WIARA w CHRYSTUSA?
      wykropkowałem obelżywe słowa i potwarze
      Dawid56

      • Ktoś pisze:

        „Ofiara za grzechy”:

        Nieszczęśnik przywiązany do skały czy pala poza wioską (słynne z mitów przywiązywanie dziewic dla potworów by przebłagać bogów) by w ten sposób napastujący wioskę stwór nakarmiwszy się najcześcćiej niedemokratycznie wybraną ofiarą (bo zawsze wybieraną spośród członków rodzin konkutentów do władzy lokalnego przywódcy) pozostawił resztę społeczności w spokoju do kolejnej PORY KARMIENIA stwora napadającego na wioskę (kolejnego grzechu pierworodnego).

        Kto dziś o tym pamięta? Nikt

        Ale podczas mszy każdy wierny dzielnie waląc się w peirwi wrzeszczy „zjedz mnie, zjedz mnie, zjedz mnie…”.

        A potem zdziwka iz w kościołach są najcięższe opętania.

        PS. Czym było wypędzanie złego na pustynię (południe skąd mojrzesz ze swoją watahą wampirów nadszedł). Zabijaniem tych stworów jakie w folklorze rycerskim zachowało się jako „BICIE SMOKÓW”. Ale to tez przecież jest NIE DO UWIERZENIA bo o tym w telewizji czy z ambony powiedzieli. A który przestepca sam przyznaje się do winy? Każdy kłamie i się wykręca jak piskorz nawet w obliczu twardych faktów o JEGO WINIE.

        I NAJGŁĘBSZA KATOLICKA WIARA – bezgraniczne zaufanie do słów przestępców i katowanie i potępianie ich ofiar — patrz przykład dzieci pokrzywdzonych przez pedofili w sutannach. Bo stado wymaga, bo kajecik na zachrystii, bo pogrzeb, bo beeczenie wyżarło myślenie.

        • Ktoś pisze:

          err
          „Ale podczas mszy każdy wierny dzielnie waląc się w peirwi wrzeszczy “zjedz mnie, zjedz mnie, zjedz mnie…”.”

          ->

          „Ale podczas mszy każdy wierny dzielnie waląc się w piersi wrzeszczy “zjedz mnie, zjedz mnie, zjedz mnie…”.”

    • margo0307 pisze:

      Najlepszym więc rozwiązaniem jest w ogóle zaprzestanie zjadania innych żywych istot, które razem z nami – mają takie samo prawo do życia na Ziemi jak i my🙂
      Myślę jednak, że taka decyzja podjęta w procesie tzw.rozumowania czy „liczenia korzyści” nie odniesie skutku…
      Wydaje mi się, że decyzja tego rodzaju, odniesie skutek wówczas, kiedy zostanie podyktowana z pozycji empatii, współczucia…

      • Ktoś pisze:

        „Najlepszym więc rozwiązaniem jest w ogóle zaprzestanie zjadania innych żywych istot, ”

        – nie unikniesz tego. I na tym polega tez kolejna pułapka i kolejne zakłamanie obecnych ruchów.

      • Ozyrys pisze:

        Takie samo prawo mają rośliny też czują i oddychają .
        Jeść trzeba ,wbrew opowieściom n/t bretharianizmu,w przyszłości -tak ,teraz -nie
        Żadna pozycja empatii i współczucia ,tylko czysta logika i wiedza o zasadach energetyki i fizjologii.
        Empatia i współczucie..jesteś dawcą energii.
        Niepotrzebne wydatkowanie ,bo nic tym nie zmienisz – skraca Twoje życie .

  15. margo0307 pisze:

    Ozyrys:
    – „..cały czas oceniasz co można ,a co nie można …”
    Jeżeli zwrócenie uwagi na przykre, pełne kpiny a czasem wulgarne słowa – jest wg. Ciebie ocenianiem to… niech tak będzie😉
    _____________________
    – „..Z tego tez powodu ludzie to lenie…”
    Hmm… Czy Twoim zdaniem to nie jest ocenianiem ? 😉
    _____________________
    – „..Napisałam chomąto w ogóle nie obraźliwie…”
    Cóż, ja to określenie odebrałam inaczej…, być może się mylę ? 😛
    _____________________
    – „..Trochę abstrakcyjnego myślenia … stąd już krok do wizji…”
    Wizje powiadasz…, hmm.., akurat wizje nie są mi do niczego potrzebne…, ale rozumię, że komuś innemu może są… To indywidualna sprawa każdego z nas 😉
    _____________________
    – strach dyktuje zachowawczość ,a ona jest przyzwoleniem na działania ,które maja na celu nasze ubezwłasnowolnienie…
    Tego zdania nie rozumię 😦 – nasza zachowawczość jest przyzwoleniem na nasze ubezwłasnowolnienie ???
    _____________________
    – a skąd wiesz co i kiedy Ktoś potrzebuje ?..

    Dobre pytanie 😉 – skąd możemy wiedzieć CO i KTO potrzebuje ?
    Z moich obserwacji wynika, że jest jeszcze bardzo wielu, bardzo wielu ludzi, dla których np. religie są potrzebne…, bo po prostu znajdują się na takim a nie innym – czyli właściwym sobie – stopniu swojego rozwoju, że pragną czy też z jakichś względów potrzebują pośredników w tej czy innej kwestii…
    Czy tych ludzi należy tępić, wyśmiewać i obrażać ?

    Wiesz Ozyrys, kiedyś już Tobie mówiłam przez telefon, jak do mnie dzwoniłaś, o tym – o czym teraz piszemy… Ale chyba… zapomniałaś, choć wówczas się ze mną zgadzałaś…😦
    Tak mi teraz, podczas pisania przyszły na myśl słowa:
    „Od człowieka, którego nie lubimy – nie lubimy przyjmować upomnień, choćbyśmy nawet wiedzieli, że są dobre”
    Nie pamiętam tylko kto jest ich autorem 😉

    • Ozyrys pisze:

      Tak wizje może są Ci niepotrzebne ,to akurat rozumiem .
      Natomiast interpretacja całej reszty mojej wypowiedzi to zupełna nadinterpretacja

      Zgadzałam się co do tego ,że nie każdy zobaczy swoją drogę teraz ,ale …wiem ,że ludzie nie bez powodu wchodzą na takie strony jak ta.
      Jak wiesz …nic nie dzieje się bez powodu.
      Powód to taki ,że to znak dla tego człowieka …poczytaj …zamyśl się nad tym..może coś w tym jest ?
      W końcu sama napisałaś do osoby ze ZnZ ,że przyszedł czas przyspieszenia ,przewartościowania,i to co jeszcze rok temu było zakryte ,teraz się otwiera..ludzie widzą coś czego wcześniej nie dostrzegali ,a niby na zewnątrz się nic nie zmieniło.
      Tylko …aż tylko ,należy ściagnąć ograniczenia to właśnie te ograniczenia nazwałam chomontem.

      Co do powiedzonka ,ono mi się nie przypomniało.

      Lenie to nie ocena -tylko stwierdzenie faktu ,a jeśli ocena to w jakimś celu!
      Ale wiesz …jak nasze wypowiedzi słowo w słowo maja być rozbierane w ten sposób jak to czyni Jestem ,to to jest bez sensu..to jest dalsze gmatwanie oczywistego.
      Czyli zupełny brak zrozumienia przekazu.
      Powiem słowami Sagany ,nic na to nie poradzę ,że mnie nie rozumiesz.

      • margo0307 pisze:

        „..Powiem … nic na to nie poradzę ,że mnie nie rozumiesz…”

        Mylisz się, rozumię Ciebie doskonale 😛

      • Mama Tika pisze:

        Ozyrys:
        „Lenie to nie ocena -tylko stwierdzenie faktu ,a jeśli ocena to w jakimś celu!”

        Ozyrys, zapytam wprost: To w takim razie była to ocena czy nie była?

        Słowo „leń” ma pejoratywne (negatywne) brzmienie i nasycenie. Używając tego słowa – może podświadomie – jednak dokonujesz oceny. Gdybyś napisała na przykład, że: tacy ludzie nic nie robią, bo im się nie chce albo bo się boją, to byłoby stwierdzeniem faktu. Więc to, co napisałaś, było jednak oceną.

        A jeśli była to „ocena w jakimś celu”, to znaczy, że miałaś w tym cel. Świadomy czy nieświadomy?

        Przecież wiesz, że gdy kogoś obrażasz, a ta osoba jest przywiązana do swoich przekonań, to zamykasz tę osobę. I skutek jest taki, że osoba (czując się atakowana) nie będzie słuchać takich argumentów, które obrażają jej „uczucia” i jej wiarę/przekonania. Przecież to wiesz. więc dlaczego dokonujesz tych ocen i jaki jest Twój cel w obrażaniu ludzi?

  16. Dawid56 pisze:

    Żadne nauki…żadne …Ty jesteś Miłością ,i Ty masz to odkryć w sobie…odkryjesz jak sobie zaufasz ,tak bezgranicznie.

    Ozyrysku nie i jeszcze raz nie według takiej wykładni i Hitler i Stalin będzie miłością Ktoś kiedyś powiedział( chyba Gurdżijew albo Uspienski lu de Melo). Możesz być Bogiem tylko z tego Świata(( Układu Słonecznego) ale nie ze Wszechświata.Może stać się „gwiazdą” na Firmamencie, ale musisz przepracować Miłość.To bardzo trudna praca, bo musisz umieć odróżnić dobro od zła. Zjadłaś owoc z drzewa Wiedzy( wiadomości dobra i złego) i chciałaś niczym Bóg poznać tę wiedzę.Udowodnij że umiesz się stać przeźroczysta, by Twoje słowa nie raniły.Ten który rani myślami, albo słowami drugie czujące istoty, nie jest przeźroczysty i nie stoi po stronie światła ale po stronie ciemności i nicości.

    • Teresa Pulsatilla pisze:

      Miłości przesłanie
      innych za jej brak karanie
      uczuć religijnych obrażanie
      moje tylko na ekranie
      branie jej tylko branie
      nie umiesz kochać baranie
      moich własnych uczuć nie obrażanie
      swoich jedynych prawd podawanie
      tylko przeźroczystością się stawanie
      czy nikogo wtedy nie ranię
      dranie jesteście dranie
      tylko w miłość ubieranie
      odmóżdżanie odmóżdżanie
      jedynej słusznej drogi popieranie
      słowa miłość wysławianie
      miłość to twoje zadanie
      miłością ale jaką się stawanie
      drugiego policzka nadstawianie
      dostanie ci się dostanie
      tylko miłości dawanie
      a komu bliźniemu baranie
      mistyczne oświecanie
      to co moje słuszne na innych projektowanie
      autorytetów słuchanie
      na siebie się zamykanie
      nicości i ciemności przyzywanie
      skaranie boskie skaranie
      siebie zawsze wybielanie
      w bliźnim skazy szukanie
      tylko o miłości rad dawanie
      a gdzie jej dokonanie
      że kocham tylko mawianie
      a gdzie miłości realizowanie
      w barany nas zamienianie
      takie to miłości przesłanie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s