Projekt „Golem” zakończony?

Wcielanie się w materię nie jest wcale rzeczą łatwą, tak z kolei bardzo łatwe jest Życie poza ciałem. To naprawdę bardzo proste- wystarczy zwyczajnie umrzeć. To Życie poza ciałem poza okresami wcieleń trwa całą wieczność, jednak jak trudno okiełznać materię, może powiedzieć tylko Istota z Planety Ziemia zwana Człowiekiem. Przed projektem Golem był projekt Atlantyda w czasie trwania którego Człowiek mógł dowoli zmieniać swoja materialną postać ( z królika stawać się jastrzębiem i na odwrót) Umiejętności te były znane czarnoksiężnikom z bajek. Jednak ta zabawa energiami nie prowadziła do niczego dobrego, a jedynie do eksperymentów i hołdowania swojej mocy .Wielu Atlantów zapewne mówiło jesteśmy jak Stwórca potrafimy wszystko nie wiemy co to jest śmierć .W jednej chwili możemy żyć tu sobie w Układzie Słonecznym w drugiej chwili w okolicy pasa Oriona, Arktura czy Wegi – czas dla nas nie istnieje i śmierć jako taka nie istnieje. Do czego eksperyment atlantydzki doprowadził już wiemy- cywilizacja ta odeszła w nie pamięć, być może potomkowie Atlantów żyją w sieci astralnej być może wielu z nas jest tymi potomkami. Nie mniej jednak około 5000 p.n.e rozpoczął się projekt Golem korygowany wiele razy poprzez wielkie kataklizmy i ingerencje Twórcy Projektu. U schyłku I wieku p.n.e. barbarzyństwo rodzaju ludzkiego przekroczyło wszystkie dopuszczalne granice, mordowano cesarzy stosowano prawa Kodeksu Hamurabiego i prawa biblijne w najostrzejszym ich wydaniu. Niestety w tych prawach nie było Miłości .Wówczas pojawiła się konieczność zesłania Jezusa Chrystusa na Świat z nowymi prawami. Błędem jednak było zapewne interpretacja przez Kościół tego przyjścia jako Jednorazowego Zbawiciela , który otwiera dotychczas zamknięte drzwi do Królestwa Niebieskiego. Pytanie brzmi dlaczego te drzwi były dotychczas zamknięte i czy przed śmiercią Jezusa na krzyżu do bram niebieskich dusze nie były wpuszczane i „stały w kolejce”?. Misją Chrystusa było nieść Miłość, aby życie tu na ziemi było Szczęściem a nie tylko cierpieniem chorobą i nieustannym wojnami i Piekłem. Drugie pytanie, a zasadzie stwierdzenie brzmi umierając na Krzyżu Chrystus odkupił dotychczasowe Winy Świta natomiast nikogo nie zbawił „na przyszłość”. Misją Chrystusa zapewne nie było straszenie Końcem Świata i swoim drugim przyjściem .Gdyby tak było to całe nasze życie tu w ciele fizycznym nie miałoby żadnego sensu, a było tylko reprodukcją i powielaniem DNA i gromadzeniem dóbr doczesnych.Misja Człowieka przez duże „C ” jest głoszenie i szerzenie Miłości, a nie głoszenie praw: „Kto silniejszy ten lepszy” , „Każdy ma swojego zjadacza”, „Nie sądzi się zwycięzców” .Jeśli nie będziemy tej Miłości szerzyli w swoim Życiu i we Wszechświecie Projekt Golem można uważać za klęskę i za zakończony- pora zmienić kod DNA😦

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Człowiek, Matrix, Rozwój duchowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

31 odpowiedzi na „Projekt „Golem” zakończony?

  1. margo0307 pisze:

    „..Projekt Golem można uważać za klęskę i za zakończony- pora zmienić kod DNA 😦 ”

    Jedno podstawowe pytanie:
    Co rozumiane jest przez autora powyższego arta pod pojęciem – Golem ?
    Co to znaczy Golem ?

    • Ktoś pisze:

      Powinno być Golum albo Hebrończyk czyli osobnik jaki okrada czy tylko morduje innych wyzyskując niecnie ich uczucia by się przed jego podłościami bronić nie ośmielali.

  2. Dawid56 pisze:

    Z małą modyfikacją Golem z duszą
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Golem

    • Ktoś pisze:

      Nekromantów, bo ci byli tymi egispkimi golemami, się inaczej tworzy. A ta „legenda” podana na wiki to zwyczajne urban-legend jest. Pytanie tylko jakiej kulturze ukradzione bo golemy vel cyklopy były znane Słowianom (białczyński blog chociażby się kłania).

  3. Ktoś pisze:

    „U schyłku I wieku p.n.e. barbarzyństwo rodzaju ludzkiego przekroczyło wszystkie dopuszczalne granice, mordowano cesarzy stosowano prawa Kodeksu Hamurabiego i prawa biblijne w najostrzejszym ich wydaniu. Niestety w tych prawach nie było Miłości .”

    – na rozwydrzone bahory nie działa ani upominanie ani gadanie o miłości. Na rozwydrzone bahory działa zwyczajne solidne lanie. Tak samo Hammurabi miał problem z żydami, tez im musiał przemówić surowym prawem do porządku bo inaczej miałby w państwie to co my mamy obecnie. Ruje, poróbstwo i nieustanne gadanie o miłości i równości.

  4. Ktoś pisze:

    Miłość golemów (golumów) do ludzi.

    Psychopatyczne spojrzenie na wartość życia ludzkiego

    Myślenie, że utrata bliskiej osoby może być ‘zrekompensowana’, wydaje się mi spaczone. Spójrzcie na kraje zaatakowane przez rządowy syndykat zbrodni USA.

    Nawet gdyby ten pozorny rząd miał zaoferować odszkodowanie i ”list z przeprosinami” rodzinom wszystkich zamordowanych, na przykład przez drony, czy to by wystarczyło? Czy to właśnie nazywamy sprawiedliwością? Czy ‘zrekompensuje’ to bezsensowne, niepotrzebne, systematyczne pozbawianie z zimną krwią życia tak wielu ludzi? Czy zmyje to świadomość, że zostały zamordowane dzieci? Czy zapewni to rozgrzeszenie? Czy krzywda zostanie usunięta zarówno z rejestrów, jak i z pamięci tych, co przeżyli?

    Co stanowi ‘wynagrodzenie krzywd’? Pieniądze? Pieniądze, które w wielu przypadkach są ledwie warte papieru, na którym są wydrukowane? Jeśli to wszystko, na co ich stać (choć nawet tego nie robią w większości krajów, zaatakowanych na podstawie fałszywej ”wojny z terroryzmem”), to wydaje mi się, że to ich ”wszystko” nigdy nie będzie wystarczające, nawet w najmniejszym stopniu.

    (…)

    A potem nie dziwi ten kwik prosiąt mojrzesza ryczących ze strachu o „miłości i wybaczeniu” jak ich ofiary domagają się zwyczajnego ZADOŚUCZYNIENIA. Oblicza żmijowego plemienia ….

    (http://wolna-polska.pl/wiadomosci/psychopatyczne-spojrzenie-na-wartosc-zycia-ludzkiego-2013-11)

    • margo0307 pisze:

      Ktoś: „A potem nie dziwi ten kwik prosiąt mojrzesza ryczących ze strachu o “miłości i wybaczeniu” jak ich ofiary domagają się zwyczajnego ZADOŚUCZYNIENIA. ..”

      Oj tam oj tam…😉

      Przeczytaj lepiej Ktosiu jaki piękny wierszyk na czasie… a napisany jako satyra na 1go Sekretarza PZPR Władysława Gomułkę. Gomułki nie ma, Tusk żyje 😉

      ORATORIUM “GNOM”

      To nie ranne wstają zorze,
      jeno wstał Gospodarz nasz,
      ponad ziemie, ponad morze
      rzuca blaski jasna twarz!
      Uroczysty, promienisty,
      pewnie nowe ma pomysły,
      pewnie miał proroczy sen,
      jak podwyżkę zrobić cen.

      Jaki rześki, jaki świeży
      wstał z pościeli dziś nasz wódz!
      Do KC prędziutko bieży,
      by rządzenia podjąć trud.
      “Prędzej – klaszcze na Namiota –
      bo mi myśl ucieknie złota.
      Sekretarzu, prędzej pisz,
      jak załatwić wyż i niż!”

      I już niskie czoło marszczy,
      by do pracy zmusić mózg.
      Słychać odgłos sapki starczej,
      słychać wody w głowie plusk.
      Wtem genialny pomysł błyska:
      “To śmiertelność jest zbyt niska.
      Ach, od dawna tom już czuł!
      Krzywa zgonów idzie w dół!

      Kiedy wszystko rośnie wokół –
      ludność, ceny i MO,
      musi wzbudzać to niepokój,
      że wciąż skarbca widać dno.
      Teraz rzecz się prostą staje,
      że zbyt wolno wymierają,
      teraz mamy jasny cel:
      więcej zgonów w PRL!

      Hej, staruszku emerycie,
      zbyt wesoły jest twój los!
      Musisz sobie skrócić życie,
      by ogólny podnieść wzrost.
      PRL jest młodym krajem,
      starość państwu nic nie daje,
      ciebie nic nie czeka już,
      więc czym prędzej kładź się wzdłuż!

      A gdy znikną źli renciści –
      sekretarzu, prędzej pisz –
      to przedpole się oczyści
      i my nań wpuścimy wyż.
      Gdy wydajność jest do kitu,
      wiek obniżę emerytów –
      mniejszy będzie płacy koszt,
      za to jaki zgonów wzrost!

      Ale to jest, sekretarzu,
      mego planu tylko pół,
      bo zapewnić nieboszczykom
      teraz trzeba minimum.
      Gdy wśród żywych cię nie stanie,
      w grobie dam ci wyrównanie,
      lecz, że dziś jest drogi grób,
      więc na raty wpierw go kup!

      Zapamiętaj to, młodzieży,
      że choć dziś ze śmierci kpisz,
      wkrótce możesz w ziemi leżeć,
      więc się do spółdzielni wpisz.
      Na Powązkach i na Bródnie
      jest o miejsce coraz trudniej,
      chcesz pochować swoje ciało,
      składaj forsę na PKO.

      Lecz się na tym nie urywa,
      sekretarzu, wielki plan:
      gdy wystrzeli zgonów krzywa,
      gdzież pochować tyle ciał?
      Liczyć z tym na kwaterunek
      kiepski byłby to rachunek.
      Choćbyś zmniejszył normę stóp,
      ciężko będzie wciąż o grób.

      Lecz i na to ja mam radę,
      bom jest mędrzec wielki przecie,
      i od dziś budować każę
      krematorium Tysiąclecia!
      Choćbyś wielkie spalił ciało,
      miejsca zajmie bardzo mało,
      sekretarzu, szkoda słów,
      jam najtęższa z polskich głów!”

      I uśmiechnął się jak Słońce
      dobroczyńca nasz i Wódz,
      on, co troszczy się bez końca,
      jak urządzić polski lud.
      Wreszcie znalazł rozwiązanie
      mądre, trafne oraz tanie:
      choć nie będzie raju w kraju,
      wkrótce wszyscy będziem w raju!

      Cytat z blogu Astromarii 😀
      http://astromaria.wordpress.com/hyde-park/
      # 81

  5. Ktoś pisze:

    Golemy – dzisiejszy praktyczny poradnik ich tworzenia (na faktach)Tak sie „wykuwa” nowe „kochające” wszystkich bardziej NWO. (uwaga drastyczne).

    „PRZERAŻAJĄCY SEKRET AMERYKI …. KONTROLA UMYSŁU”

    To co masz zamiar przeczytać będzie bardzo smutne i szokujące. My w Theconspiracyzone, uważamy, że ujawnienie tych ukrytych praktyk jest niezmiernie ważne. Bez wątpienia, kontrola umysłu jest najbardziej obrzydliwą i chorą praktyką jaką zna świat. Nie mówimy tu jednak o podprogowej manipulacji umysłu, na którą jesteśmy narażeni na co dzień. To o czym mówimy to praktyki, rozwinięte w starożytnym Egipcie. Stamtąd ewoluowały i był praktykowane w starożytnym Babilonie (czyli wszedzie tam gdzie ze swoim „słowem miłości” podążali żydzi – dop).

    W dzisiejszych czasach, jeden z najbardziej obrzydliwych ludzi, który kiedykolwiek żył przeniósł to na zupełnie nowy poziom. Mówimy o złym nazistowskiego naukowcu J. Mengele. (Poniżej).
    (…)”

    (http://davidicke.pl/forum/przerazajacy-sekret-ameryki-kontrola-umyslu-t11578.html#p159887)

    • Ktoś pisze:

      Tak się też tresuje „bogobojnych” zwydodnialczych sadystów – „zabij to nie będziesz się bać”, „zabij to poczujesz ulgę”, „zabij bo to tylko goj”, „ABIJ ….

      Tak wygląda „telewizyjna” miłość w praktyce. Jest cynicznym „kijem” do zdobywania władzy nad kolejnymi rządami dusz. I tymi którzy w nią „niepokalanie wierzą” jak i tymi jacy „doświadczają jej miłosnego objęcia”.

      • Ktoś pisze:

        Szkoda iż nie zajrzała gadowi w twarz bo wtedy może by wreście dostrzegła iż to jest jej własna twarz.

        • Livia Ether pisze:

          Ktoś.. jeśli tak bardzo chcesz używać tej miary to proszę bardzo.. moim zdaniem ewidentnie pasujesz na JAHWE, ale na GADA też.. haha😉 Osobiście od dziecka czułam niechęć do panującego tu systemu, w którym jeden pożera drugiego, a to jest właśnie takie bardzo gadzie… ten łańcuch pokarmowy.. no i GNOZA u swej podstawy się kłania.. szybko więc przeszłam na wegetarianizm, ale znam osoby, które nawet po najgorszych widokach z rzeźni potrafią dalej ze spokojem delektować się mięskiem… tak jakby ich to zupelnie nie wzruszalo… jakby z zimna krwia.. chociaż i to rozumiem… pisalam kiedys na ten temat, tych bardzo ciezkich uwarunkowan… Z jednej strony mam powody aby uznac, ze moje wizje byly prawdziwe… z drugiej, że to wszystko co ujrzałam mogło być skutkiem niezlej manipulacji i nawet wiem kto za tym mógł stać i dlaczego właśnie w tym momencie przypuscil atak…. ot, 3 okruszki😉

        • Livia Ether pisze:

          w pewnym sensie jestem wszystkim… kazda istota.. kazda twarza.. kazda mysla.. kazda emocja… wszystkim.. i niczym… a wiec never mind😉

      • Michaela pisze:

        „nawet na blogu widac jak sie ludzmi manipuluje…..i co….ano wciąz sie kłócimy o bzdety….a tym co napuszczaja to w graj….chca wygrac i nami zagrac.”

        Mario, to prawda ,że kłocimy się o bzety,obrazmy siebie nawzajem, ośmieszany, i o to” im” właśnie chodzi, nawet nie zdajemy sobie sprawy,że są to skutki manipulacji…tylko niektórzy się jej domyślają, a niektórzy odczuwaja ją boleśnie na sobie.

        Miłość i życzliwość są w tym wszystkim najważniejsze,żeby jakoś się nie dać złu.
        Pomagać sobie nawzajem ,mimo ,że się tak różnimy w swych poglądach .
        Zobaczcie ile zużywamy energii,żeby tylko postawić na swoim,wyważszać się nad drugimi.

        Naprawdę czas przerwać ten „Taniec Chocholi” !

    • margo0307 pisze:

      Maria: „Kontrola umyslu—–pisałam o tym jakis czas temu…….i co——nikt tego nie bierze na powaznie …”

      Bierze Mario, bierze i to bardzo na poważnie…😦 ale… co tu mówić, kiedy czyta się takie info ? Po prostu ręce opadają 😦

      Cyt. „..Implanty w mózgu ma obecnie ok. 100 tysięcy osób na świecie. W większości służą one do celów medycznych.
      Obecnie technologia jest w fazie embrionalnej, jednak rządy i korporacje pracują intensywnie nad jej udoskonaleniem…
      Prace nad implantami trwają.
      Naukowcy przekonują, że wszczepienie implantu do mózgu przydałoby się każdemu.
      Jak czytamy na łamach „inNature Comminitations” implanty w mózgu mogą służyć do widzenia w podczerwieni czy odczuwania dotyku za pomocą protez.
      Innymi słowy mogą pomóc uzyskać dodatkowe, „ponadludzkie” umiejętności..” 👿

      http://www.monitorpolskislowian.iq24.pl/default.asp?grupa=190180&temat=349845

      • Michaela pisze:

        Margo faza embrionalna to była 75 lat temu ,a może i więcej, takie wiadomości serwują dla oswojenia z tym tematem implantow i nie tylko dla ogółu społeczeństwa , a prawda zakrywana , która czaem wypływa jest dużo razy straszniejsza.
        ———————————————————————————-
        „Już sporządzili mapę ludzkiego mózgu. Niedawno słyszeliśmy, że mogą przenieść ludzki mózg na maszynę (prawda), więc kiedykolwiek powiedzą nam, że dokonano takiego odkrycia naukowego, będziemy wiedzieć,że dokonano go już dziesięciolecia wcześniej. Mówiąc też o mikropyle jako broni – mówią, że: „zmechanizowany pył wielkości mikrona rozprzestrzeniany jest pod postacią aerozolu i wdychany do płuc. Mechanicznie wdrąża się w tkankę płucną i realizuje różne patologiczne cele”.
        Mówią, że jest to zupełnie nowy rodzaj działań wojennych, jest on legalny. To jest legalne. Oni robią to wszystkim ludziom na powierzchni tej planety. Wszystko legalnie. Następnie mówią o tym, jak do prowadzenia wojny używane będą częstotliwości radiowe. Wiemy na przykład, że inteligentne liczniki, które rozmieszcza się na całym świecie zamiast tradycyjnych liczników prądu, gazu i wody, zostaną podłączone do naszych źródeł „żywności”.
        Kiedy zlikwidowana zostanie waluta i rząd wprowadzi racje na elektryczność, wszystko to będzie kontrolowane poprzez system liczników. Mówią też o użyciu niskich frekwencji, mikrofal i wspominają raport armii USA. Raport ten znajduje się na naszej stronie http://smartmetermurders.com/. Jest to dokument długości około 20 stron, traktujący o zastosowaniu fal do namierzania wroga. Mówi on też, że fale te będą mieć wpływ na 100% ludzkiej populacji.”

        (…) fale będą miały wpływ na 100% ludzkiej populacji !!!!!

        Był filmik o tym ,już go zdjęli ,ale jest transkrypt :
        http://www.monitor-polski.pl/plan-depopulacji-opracowany-przez-nasa/

        • margo0307 pisze:

          Michaela: „…Był filmik o tym ,już go zdjęli..”
          Zanim go zdjęli, zdążyłam go obejrzeć i… hmm…, wówczas wydawało mi się, że jest to nieprawdopodobne…, ale dzisiaj.., no cóż – kto to może wiedzieć ?…
          A swoją drogą, ludzie sami proszą się o kopa w d… 😛

          Idę sobie dzisiaj z piechem na spacerze i jak to pies – wiedziony zapachami, przystanął pod płotem i wącha… Nagle wychodzi paniusia ok. 30-to letnia i wali mi taki tekst:
          – chyba ten bydlak nie musi sikać na mój płot…
          Na co odpowiadam:
          – To nie jest bydlak, tylko pies, a poza tym czy widziała pani żeby on sikał ?
          Paniusia mi odpowiada:
          – nie widziałam ale…
          Przerwałam jej w pół zdania i odrzekłam: ja widziałam, nie sikał !
          A ona do mnie:
          – niech się pani wynosi z tym bydlakiem sprzed mojego płotu !!!

          Wierzcie mi lub nie, ale miałam ochotę nakopać jej w dupsko ile tylko wlezie, pomyślałam sobie jednak, że… szkoda mi moich trepów i… poszłam dalej…
          Miałam nieodparte wrażenie, że ta osoba ma coś z deklem nie tak 👿

        • Ozyrys pisze:

          Dlatego pisałam ,by wywalać implanty!!!
          przecież pisałam o strukturach fal i ADR-ach Wosińskiego..które mają za zadanie doprowadzać naszą strukturę fal do prawidłowego poziomu… a to dodatkowo nas chroni ,nie mogą się przebić !!!!!!

        • Michaela pisze:

          Ozyrys, przypomnij proszę ,gdzie to pisałaś o wywalaniu implantow?

  6. margo0307 pisze:

    Maria: „..gadziny zjedzą ludzkość na surowo… Sposobem.”

    Nie tak znowu na surowo… Przyprawiają sobie nas m.in. takimi przyprawkami jak:
    Kwas glutaminowy (E 620) i glutaminiany (sodu E 621, potasu E 622, wapnia E 623, amonu E 624, magnezu E 265) są to związki, które stosuje się w celu wzmocnienia smaku potraw, które w procesach przemysłowych utraciły swoje właściwości (np. przy suszeniu)😛

    Ale co ważniejsze – te g***a, kumulowane są przez całe lata w naszych organizmach, odkładają się i… krystalizują, a przy tym – są świetnymi przewodnikami dla fal… zgadnijcie jakich ? 😉
    Dlatego tak ważne jest aby nie kupować żadnego jedzenia w hiper-g****nych marketach 👿

    • Michaela pisze:

      Dziękuję bardzo Ozyrys naszukałaś się🙂
      Najbardziej mnie zainteresowały ADR-y, kiedyś czytałam (chyba to o nich) ,że nawet Japończycy je stosuja w szpitalach. Zajrzę jeszcze na Twoja stronę,żeby cos więcej się dowiedzieć.

      • Ozyrys pisze:

        ADR-y ..powiem szczerze jeszcze raz…Wosiński to geniusz nad geniuszami!!!!
        czy ktoś o nim słyszał w Polsce??
        Nie!!
        Tylko nieliczni fanatycy jego wynalazków!
        Natomiast w Japonii (właśnie tam..Michaelo:),na corocznych spotkaniach i konferencji w sprawie wynalazków…sam prezes tego stowarzyszenia …powtarza o Wosińskim:
        Geniusz nad Geniuszami !!!
        A przecież spotykają się tam naprawdę tęgie głowy.
        Wosiński dostał mnóstwo prestiżowych nagród na całym świecie ,1/3 z nich byłaby już wielką nobilitacja ,a tu…???
        Ten skromny człowiek ,sprzedaje to za niewiele więcej ,niż wynoszą koszty produkcji,nie raz boryka się z kłopotami finansowymi .

        Są oszuści ,którzy kupowali od niego parę lat temu takiego ADR-a 4 za 100zł (hurtem i dawniej ,było taniej),a rozprowadzali po Polsce w formie networku za…4000 zł!!!!!
        Jeden z nich właśnie kilkanaście dni temu mnie straszył za wypięcie się na jego oszukańczą dietę🙂

        Poza tym kilka razy chciano mu ukraść materiały i zabrać jego własność intelektualną ,a następnie opatentowac pod własnym nazwiskiem.
        To znowuż miała zrobic jedna firma niemiecka ,która miała produkować i rozprowadzać te ADR-y po świecie.
        Wzięła całą technologię ,całe opracowanie i…chciała bezczelnie wydudkać .
        Jak to się skończyło ,,,w tej chwili nie wiem ,nie wiem tez czy to dotyczyło ADR4 czy jakiegoś innego wynalazku.
        Jednak coś mi się kołacze po głowie ,że innego.
        Poza tym mało kto wie,że jest to ,a może był ..nie śledzę jego życiorysu,wykładowca na Politechnice w Poznaniu..człowiek bardzo wykształcony ,nie jakiś Ziutek ,produkujący AdR-y w garażu pod wpływem natchnienia boskiego🙂

        • Ktoś pisze:

          Patrząc po tym jak gnojono chociażby samouka Kowalskiego (od dzisiejszych turbosprężarek) to pewnie skończyłby już w jakimś polskim psychiatryku i imię bolszewickiej sprawy.

        • Ozyrys pisze:

          Masz rację Maryś ,ale napisałam to dla jasności ,kim jest .
          W Polsce bowiem jest tak ,że jak jesteś zwykłym Ziutkiem ,to już w ogóle nikt ,by się nie zainteresował Twoją pracą🙂
          Dodam jeszcze ,że Ci dwaj oszuści na sam koniec wzięli od niego sporo towaru i tyle ich widział.
          Ale..każdy sądzi po sobie…On nigdy by czegoś takiego nie zrobił ,wiec …zaufał…

  7. Ozyrys pisze:

    Dzisiaj dostałam taki list:
    „…Wczoraj Omowałem po raz drugi ale niestety nie miałem wizji. Najlepiej się rozkręca w momencie gdy jestem już odprężony na tyle że prawie przysypiam ( prawie). Wczoraj w pewnym momencie miałem wrażenie że znów patrzy na mnie jakaś twarz tyle że była bardzo ciemna i w pewnym momencie zrobiło się bardzo, bardzo ciemno ( ciemniej niż jak to normalnie jest mając zamknięte oczy). Nie wiem co to było ale poprosiłem aby pokazało swoje światło no i nic specjalnego sie nie wydarzyło wręcz wydawało mi się że to ciemne coś chce się dobrać do mojej swiecącej kuli no i w tym momencie zabrałem się spowrotem tak jak mówiłaś…

    tak odpowiedziałam
    „…Otóż, zobaczyłeś twarz najprawdziwszego demona.
    Pisałam ,że należy się chronić .
    Jeżeli możesz oczyść się .
    zobaczyli Twoje światło ,ale pamiętaj ,idąc wytrwale tą drogą ,nie zwiodą Cię .
    nigdy nie możesz okazać strachu,to ich karmi.
    Pozbywając się swoich ograniczeń ,pozbywasz się więzi z nimi.
    O tym właśnie cały czas pisałam na Mistyce.
    Będąc światłem odgradzasz się od nich ,oni naprawdę istnieją .
    To nie jest czcze gadanie.
    Przed tym ostrzega Ktoś i ja.
    By jak najszybciej zerwać się z ich uwięzi.

    Oni karmią się naszymi częstotliwościami.

    Jeżeli chcesz być wolny ,należy pracować.
    O tym tez pisałam ,bo usłyszałam ,że ludzie są leniwi…wierzą ,że ktoś za nich coś zrobi ,że przyjdzie jakiś zbawca ,ale zbawić to możemy tylko my ..sami siebie ,odcinając się od nich ,będąc światłem!
    Te informacje są zakodowanymi dla nich programami ,by nie mogli się uwolnić ,by dalej można nimi manipulować.
    Poszłam na te studia uczyć się akupunktury ,a info same do mnie spływają ..najpierw te o paleniu ksiąg i przekazach Mo Tzi ,a wczoraj o księdze rodzaju.
    Nikt ,kto zajmuje się duchowoscia nie wierzy w „zbiegi okoliczności”
    …bo ich nie ma!!! i to w tym czasie ,kiedy rozgorzała dyskusja n/t religii…nie ma przypadków!!!

    Wytrwaj…nabierz wprawy…otaczaj się światłem i pal te ciemne twarze i ich sylwetki światłem…światło je spala!!!…”

  8. Ktoś pisze:

    „Cicha wojna o świadomość – Dr Jerzy Jaśkowski

    r25„Tylko naród, którego warstwy kierownicze zostaną zniszczone da się zepchnąć do roli niewolników.”(Adolf Hitler, 1939 r.)

    We wcześniejszej publikacji wyjaśniłem, dlaczego definicje podstawowych pojęć takich jak państwo i nauka, podawane do publicznej wiadomości są z gruntu rzeczy fałszywe. Gwoli przypomnienia poniżej uzasadnienie faktycznej definicji „państwo”.

    W chwili obecnej państwo jest to instytucja mająca w sumie do spełnienia dwa cele:

    – utrzymanie w posłuchu ludności zamieszkującej dany teren,

    – ściąganie podatków w takiej wysokości w jakiej to jest możliwe, bez wywoływania zamieszek. Zamieszki zawsze były kosztowną i niepotrzebną stratą finansową.

    W celu spełnienia tych wytycznych, grupa ludzi przeznaczonych do „rządzenia”, czyli spełniania postulatów starszych i mądrzejszych [Stanisław Michalkiewicz], posiada aparat przymusu:

    – Urząd Skarbowy – ustawy dotyczące tego urzędu są bardziej restrykcyjne aniżeli kodeksu karnego.

    – Urząd Ubezpieczeń Społecznych [występujący pod różnymi nazwami]. Podatki na ubezpieczenia społeczne są tak samo restrykcyjnie egzekwowane jak każde inne. Są one przymusowe, a więc sprzeczne nawet z samą ideą demokracji i wolności. Podatki te także nie są rozliczane i tak naprawdę stanowią zysk „państwa” czyli tej grupy, która się za tym pojciem kryje.

    – Aparat przymusu bezpośredniego zwany policją i „wymiarem sprawiedliwości”.

    – Kontrolny aparat przymusu tj. armie. Dlatego armie przeorganizowuje się na zawodowe, tak jak w „odrodzeniu”. Wiadomo, że żołnierz zawodowy jest to najemnik służący temu, który płaci. Sprawdzono to już 500 lat temu.[1]

    Fakty świadczą jednoznacznie, że państwo zwane „Polska” spełnia wszystkie wyżej wymienione warunki.

    Jest to typowy produkt cywilizacji turańskiej w wydaniu pruskim. Niestety wyraźnie jest widoczne, że nawet szczerzy patrioci, którzy krew za Polskę przelewali i z niejednego pieca chleb jedli zupełnie nie rozumieją problemu [np. prof. W. K]. Nie chcą przyswoić sobie nowo mowy – czyli zmiany semantycznej pojęć, którymi się posługują.
    (..)

    Kolejny dobry artykuł, ale komu się zachce doczytać do końca skoro I-Pod tak wesoło mruga promocjami „życia”.

    (http://wolna-polska.pl/wiadomosci/cicha-wojna-o-swiadomosc-dr-jerzy-jaskowski-2013-11)

    • Ktoś pisze:

      (jw.)

      „Kochany Wnuczku!

      W związku ze zmianami jakie następują w ostatnich dekadach, a sprowadzających się do totalnego prania mózgu, karykaturalnego obniżania poziomu oświaty w Kraju Nad Wisłą, pragnę pozostawić Ci informacje, które być może pozwolą lepiej zrozumieć wydarzenia, które następują. Łatwość wprowadzanych zmian, szybkość zmiany wartości moralnych sprowadzająca się generalnie do zanikania cywilizacji łacińskiej, a wypełniających po niej pustkę, cywilizacjami azjatyckimi jest przerażająca. Wystarczyło kilkanaście roczników poddanych masowemu praniu mózgów, aby to o co walczyli dziadowie przestało istnieć. Pod koniec tego okresu mieć zastąpiło być. Prasa służyła dezinformacji. Podobnie ilość informacji w internecie służyła ogłupianiu, a nie wzrostowi poziomu edukacji. Pierwsze 20-50 rekordów w wyszukiwarkach były reklamami przemysłu lub polityki. A co dalej z tego wynikło sam wiesz lepiej.

      Nawiązuję do pierwszej części „Cichej wojny o świadomość”, czyli planu okupacji. Oczywiście Drogi Wnuczku rozumiesz, że ta druga metoda [cichej wojny] jest o wiele bardziej bezpieczna w stosowaniu, co najwyżej prowadzi do lokalnych konfliktów, ewentualnie do rozpadu danego państwa, tak jak Jugosławii w latach 1990. Jugosławia nie chciała sprywatyzować kopalń ołowiu, swoich zasobów węgła, podobno aktualnie największych w Europie oraz ropy naftowej z szelfu. Zasoby ropy byłej Jugosławii są większe aniżeli Arabii Saudyjskiej, ale po co o tym głośno krzyczeć. Ta wiedza, jak to zaznaczyłem na początku, jest potrzebna bankierom. A bankierzy mają – opłacają – utrzymują – mass media.

      Sterowanie ludnością jest bardzo proste. Ludnością można sterować podobnie jak taśmą produkcyjną w fabryce. Jeżeli znamy parametry takie, jak ilość pieniądza na rynku i liczebność populacji, to poprzez odpowiednie działania możemy wymusić pozytywne dla nas zachowanie tej grupy. Istnieje co najmniej 60 głównych tematów – parametrów takich jak np. standard życia dla danej klasy, analiza przyczyn śmierci – można przecież nimi dowolnie manipulować, np. poprzez szczepienia, eutanazje, zmiany definicji chorób, poprzez dodatki do żywności, braki pieniędzy na leczenie chorób itd., sztuczne kolejki i zapisy na leczenie. Wprowadzenie segregacji śmieci wcale nie miało być procesem ekologicznym, ale służyło wielkim korporacjom do oceny możliwości handlu na danym terenie. Jak udowodniły to badania – do manipulacji 200-300 osobowym tłumem na ulicy wystarczy 10 odpowiednio współpracujących i przeszkolonych agentów.”

      – większość i tak sama się steruje samo-ogłupiającymi filmikami z YT. Reżimowy portal nie nada informacji jakie mogą zagrozić zywotnym interesom rezimu, ale dezinformacje, półprawdy, czy inne „newsy” intencjonalnie strugające ludziom kołki w głowach czy nasyłające brata na brata to już jest miła yahwe ….

      INDOKRYNACJA zamaskowana pod magicznym EXPOSE.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s