Forma wyzwolona

Forma wyzwolona
Po przejściu całej ewolucji na piątej gęstości, czyli osiągnięciu siódmego poziomu świadomości, istota może przejść w specjalną formę ewolucyjną nazywaną formą wyzwoloną. Są różne odmiany tych form w zależności od typu istoty, której ona dotyczy. Mogą być również pseudo formy wyzwolone, ale o nich nie ma tutaj mowy. Opis poniższy dotyczy prawdziwej formy wyzwolonej.

Proces ewolucyjny istoty polega na gromadzeniu doświadczeń i zapełnianiu informacją przestrzeni, jaką zajmuje. Chodzi tu o przestrzeń „Ja”, czyli o strefę nulifikacji (Patrz art. Dług nulifikacyjny) istoty. Gromadzenie doświadczeń odbywa się dzięki istocie objawiającej się w postaciach materialnych na różnych gęstościach. Wraz z rozwojem struktury istoty nabywa ona świadomości i gromadzi doświadczenia zapełniając informacją swoją strefę nulifikacji.

W momencie, kiedy ilość informacji przekroczy pojemność informacyjną strefy w danej konfiguracji fraktalnej, następuje jej przeformowanie. Polega ono na zlaniu się poziomów fraktalnych (normalny proces rozwoju przestrzeni egzystencjalnej) i przeskoczeniu na inną formę egzystencji. Odrzucenie dolnych poziomów fraktalnych pozwala właśnie na przeskok fraktalny. Jeżeli przeskok ten dotyczy osiągnięcia ostatniego poziomu fraktalnego przestrzeni egzystencjalnej stworzy się sytuacja, którą nazwano formą wyzwoloną.
więcej:

http://hiperfizyka.pl/pl/hiperfizyka
http://wolnaludzkosc.pl/pl/hiperfizyka-artykuly/item/23-forma-wyzwolona#

Ten wpis został opublikowany w kategorii .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

22 odpowiedzi na „Forma wyzwolona

  1. Dawid56 pisze:

    Zastanawiam sie trochę dlaczego nikt do tej pory nie skomentował tego wpisu o hiperfizyce.Fraktalny Wszechświat to pewnego rodzaju oczywistość.Pewnego rodzaju oczywistością są tez rózne rodzaje ciał (astralne,fizyczne,mentalne, przyczynowe jak i pewną oczywistościa sa rózne gęstości i długości zycia tych ciał.Np ciało przyczynowe jest niesmiertelne ale jest to tza skończona niesmiertelność czyli np 70 lat/1000000 lat

  2. margo0307 pisze:

    Daiwd56:”..Np ciało przyczynowe jest nieśmiertelne ale jest to ta skończona nieśmiertelność czyli np 70 lat/1000000 lat”
    Tak kochany Dawidzie, w pełni zgadzam się z tym co napisałeś – o tej „skończonej nieśmiertelności”…
    Religie wprowadziły takie pojęcia jak np. „wieczne szczęście, wieczne niebo” czy też „wieczne piekło, wieczne potępienie”, tym samym wprowadzając nasze myślenie na ” ślepy – boczny tor”…
    Przeciwstawna jej ezoteryka – wprowadziła pojęcie „wieczna energia” i… tu także – moim zdaniem – zawiera się błąd…
    Sagana, w którymś z postów napisała: „jak można zniszczyć energię ?”…
    Ja myślę, że można, nie tyle ją zniszczyć ile – przekształcić.., przeistoczyć…, przetopić…
    Tak, jak hutnik w piecu przetapia metal z jednego gatunku w drugi – tak też energia, która „wyczerpała dany jej limit czasu” na doskonalenie i syntezę wniosków z własnych doświadczeń… Nie posiadając tych własnych wniosków i nie doskonaląc się – ulega przekształceniu, by posłużyć jako budulec pod następny zasiew…
    Większość ludzi na Ziemi potrafi współpracować mechanicznie, jedynie pod przymusem lub w zagrożeniu…
    Zniesienie systemu kontroli, czyli upadek religii i władzy – co obecnie obserwujemy – nie spowoduje, że wszyscy nagle staną się świadomi😉 gdyż nadal będą kierować się tym samym egoizmem potęgowanym przez strach i agresją w walce o byt.
    Nie nauczeni samodzielnie myśleć będą postępować mechanicznie tak, jak dotychczas.
    Dla nich jednak nie będzie miejsca w nowej – antymaterialnej epoce, do której obecnie wkraczamy.. 😛

  3. C pisze:

    przecież to nie tak że ktoś jest stracony, nie ma czegoś takiego jak strata. to wszystko doświadczenia płynące z jednego Źródła, jakkolwiek to nazwać.. dzielimy wspólne przeznaczenie, które jest kompletne : )

    ” Chodź człowieku, coś ci powiem
    Chodźcie wszystkie stany
    Kolorowi, biali, czarni
    Chodźcie zwłaszcza wy, ludkowie
    Przez na oścież bramy

    Dla wszystkich starczy miejsca
    Pod wielkim dachem nieba ”

    • margo0307 pisze:

      C pisze: „przecież to nie tak że ktoś jest stracony…,
      to wszystko doświadczenia płynące z jednego Źródła…,
      dzielimy wspólne przeznaczenie, które jest kompletne : )…”

      Tak C – poniekąd masz słuszność ale….
      Hmm.., jak myślisz C – kto i dlaczego przestroił instrumenty z częstotliwości 432 hz ?
      Częstotliwości, jaka panuje w całym wszechświecie ?
      A swoją drogą, polecam filmik o tym „incydencie” traktujący😉

      Dawidzie, mam prośbę ponieważ nie do końca rozumie to, o czym mowa w tym filmiku…
      Czy mógłbyś go dla nas przetłumaczyć ? Z góry – bardzo dziękuję🙂

      • C pisze:

        Margo a jeśli nikt nic nie przestrajał ? wiesz doskonale ile wyobrażeń potrafi stworzyć umysł, jest w tym genialny po prostu. Nawet jeśli jakaś grupa ludzi jest w stanie manipulować masami ludzkimi to tylko dzięki sztuczkom zmysłowym z wykorzystywaniem podświadomości.To zresztą wszystko na nic bo nikt nie jest w stanie przestroić najpotężniejszego instrumentu jakim jest GŁOS. ! : D

        tu coś równie pierwotnego :

        to nie może brzmieć inaczej niż wszechświat …😀

        • C pisze:

          i co ciekawego pisze o tym tonie muki ? Mario to instrument conajmniej stary jak świat, jest prosty jak budowa cepa. a nawet bardziej.. sztuka gry polega na odpowiednim oddychaniu i wprawianiu w wibracje tego wystruganego drewna… czyżby jednak okazało się że w szatański sposób wibracje wystruganego drewienka zostały zmanipulowane ?😀 chodzi o jaki ton Mario ? : ) Mi chodziło o głos ludzki

      • Dawid56 pisze:

        Szkoda że dodatkowo nie ma tekstu po angielsku .Z tego co zrozumiałem to facet tłumaczy, że 72, 3600 i 432, 2160 są to te same wibracje i raz jest to precesja 2160×2=4320 lat (2 lata platońskie) innym razem jest to 432 Buddów a jeszcze innym razem 72 światyń w Angkorwat, nie mówiąc o 432000 lat długości Kali Yugi.Trzeba też pamiętać że 432/3 daje 144 a 72×6= też 432 coś na kształt harmoniki I-Chingu .Wg zdania faceta to 432 to podstawowa wibracja Kosmosu stąd sumeryjski podział na 12 na 60 i na 3600.Kiedyś zastanawiałem sie jak te podstawowe wibracje „12” zamienić na 13. Nie jest to wcale takie łatwe.Chodziło mi o zmianę paradygmatu ( i wibracji) 12:60 na 13:20

  4. margo0307 pisze:

    Maria: „..o jakiej epoce piszesz?”
    Maryś, piszę o epoce antymaterialnej, do której już wkroczyliśmy😀
    Coraz więcej i więcej z nas zaczyna w pełni uświadamiać sobie fakt, że „nie jesteśmy tylko ciałami fizycznymi”, że ta ” twarda i trwała ” materia to jedynie postać energii bardziej skompresowanej, bardziej zagęszczonej…
    Kiedyś ( nie tak znowu dawno😉 ), ten niezaprzeczalny fakt rozumiały jedynie wyjątki, ludzie silnie zwróceni ku duchowości, dla których świat „materialny” stanowił iluzję, mistycy.., etc…
    Dzisiaj, fizyka kwantowa już ten fakt udowodniła bezspornie…, nam pozostaje tylko – w pełni to sobie uświadomić, zrozumieć i… wprowadzić spokojnie w życie 😛
    (napisałam SPOKOJNIE – nie bez przyczyny, ponieważ to, co zadziewa się na wielu, wielu blogach naprawdę urąga wszelkim zasadom ogólnie przyjętym, z których jedną z ważniejszych – moim zdaniem – jest nie obrażanie nikogo, tylko dlatego, że inaczej postrzega rzeczyistność…)
    Z reguły dzieje się tak, kiedy ludzie wytrąceni ze zwykłego rytmu zdarzeń i myśli wpuszczają w obręb swojej struktury energetycznej nową świadomość – świadomość wewnętrzną….
    Wówczas nagle zmienia się nasza wibracja, nasza fala nośna i pojawiają się nowe cechy, nowe reakcje ciała, następuje zmiana… ZMIANA… w myśleniu, w postrzeganiu w ocenie😛

  5. C pisze:

    forma nie może być wyzwolona, ponieważ posiada ograniczenia które w definicji zawiera w sobie słowo ‚ forma ‚ , Jedyna ” forma wyzwolona ” jaka istnieje nie ma ani formy ani idei, a słowa nie są w stanie jej posiąść – umysł zamykający wszystko w formy nie radzi sobie z określaniem ogromu poza informacyjnej i niedostępnej dla ograniczenia treści. . poza tym od czego forma może się wyzwolić, skoro Istnienie jest niedookreślenia żadną z form. wyzwolenie i zniewolenie to w istocie dwa bieguny tej samej substancji

    • Dawid56 pisze:

      Zastosować można jednak tutaj nieco inną interpretację wyzwolenia z formy.Według mnie jest to prostu wyjście poza matrix przyczynowo -reinkarnacyjny , kiedy „Wszystko” można oglądac z dystansu i nie uczestniczyc w samym procesie .

  6. C pisze:

    hiperfizyka brzmi jak wyobrażenia pani Rajskiej … była z nią kiedyś niezła afera na blogu M. Rozbickiego, z tego co się zorientowałem to wygląda na manipulację w celach zarobkowych, poza tym jej wiedza przesiąknięta jest hierarchią, zobowiązaniami, muszeniem i wieloma innymi ogranicznikami wskazującymi drogę ku prawdzie. : D ale jakiej prawdzie ? wygląda na to że nie własnej, zawartej jedynie w słowach

    • Sagana pisze:

      …dokładnie🙂 Swego czasu zwróciły się do mnie osoby, które czuły się skrzywdzone poprzez panią Rajską, która stosowała przeogromną manipulację.

      http://www.joannarajska.pl/ więcej informacji

      • C pisze:

        uhh… no więc właśnie. ciesze się że więcej osób to dostrzegło : ) zresztą, nie mogło być inaczej

        Sagano dziękuję za blog, wczoraj subskrybowałem Twój kanał na yt i przeniosłem się na drugą stronę wszechświata : ) Uwielbiam i kocham WSZYSTKO. boże te czasy to na prawdę przebudzenie. maks !😀

        Jesteśmy u siebie.. w końcu zaczniemy to dostrzegać globalnie : )

        • Dawid56 pisze:

          No cóż nie podoba mi się to pojęcie które Pani Joanna uzywa w swoich wykładach- dług nulifikacyjny, który wyjkucza wszelka bezintersowność jak dawanie i nie oczekiwanie niczego w zamian.Po drugie wydaje mi sie że u p.Rajskiej jest wypaczone równie z pojęcie Wiary pisze ona grubmi literami „wiara to mysłowe samobójstwo” Użuwa tego pojęcia w bardzo niwłaściwy kontekście czy pisze jakby ogólnie a odnosi do naukowców.Co do naukowców którzy są zapatrzeni w trafność swoich osądów może ma troche racji, ale czy to mozna nazwać wiarą- polemizowałbym.

        • Sagana pisze:

          🙂 C

          Po drugiej stronie Wszechświata…czasami mam wrażenie, raczej wiem, odczuwam, że właśnie wychodząc poza Drogę Mleczną, nawet nie wiem gdzie, że istnieje tylko odczuwanie. „Świat- Światła” jaki tutaj istniej na Ziemi, to tylko cząsteczka całości. Światło nie jest absolutem, nawet ono znika w jedności. Czasami dziwne nawet dla mnie… a poza odczuwaniem istnieje „pustka”, która jest „czysta” bez ruchu, bez światła, bez nazwy, gdy jesteś w niej – rodzi się wszystko gdy wykonasz ruch świadomości.Wyłaniają się odpowiedzi na niezadane pytania…

          „…czasy to na prawdę przebudzenie…”- tak? Nie wiem. A może zawsze jest ten czas i zawsze był…Tyle jest napisane, ustnie przekazane, może jedynie my skupiając się na „tym czasie teraz” i na tych przejawach świadomości widzimy ten czas, te przebudzenie? A ono zawsze było takie same? Kwestia dostrojenia?

          • C pisze:

            świetnie ujęłaś tę pustkę, mamy podobne doświadczenia : ) Światło zawiera się w Jedności która.. jest niewyrażalna.. Wydaje mi się że pustka zawiera całość i całość jest zawarta w pustce, dlatego istnieje jej odczuwalna obecność, jakby była ona sama w sobie niesamowitą obecnością rodzącą całe istnienie…

            jest uniwersalne wciąż czekające aby sięgnąć… może dostrajanie odbywa się w momencie gdy umysł ludzki budzi się z więzienia, które sam stworzył.. pewnie działo się tak przez całe wieki… a dziś w zinformatyzowanym świecie w skali globalnej o pobudkę szczególnie łatwo gdy dostępna szeroko wiedza i doświadczenie pozwalają kwestionować stare wzorce : ) i to w sposób zmasowany na tle ostatnich minionych czasów🙂

  7. Dawid56 pisze:

    Nie wiem to po prostu NIESAMOWITE co piszecie.Tak to czuję również całym sobą i jest to zgodne z tym co mędrcy i „nawiedzeni” przewidywali🙂🙂 Np Mc Kenna i inni .Światy się po prostu rozdzielają( może Wszechświaty) nawet jedni to czują i wibrują razem z tymi zmianami i wiedzą że to nieuniknine a niektórzy cały czas liczą pieniąchy( nie mówię jednak, że to nie jest ważne) , a jeszcze inni próbują TO WSZYSTKO CO SIĘ WOKÓŁ NAS DZIWNEGO dzieje tłumaczyć za pomocą szkiełka i oka.

    • C pisze:

      odnośnie szkiełka i oka : Poza granice zmysłów. Doswiadczanie nieznanego (Naukowe badania zjawisk paranormalnych) dokument jeden chyba z najnowszych podejmujących problem NAUKI próbującej zrozumieć NIEZNANE : ) warto warto

      ” Twórcy filmu podejmują niełatwą próbę racjonalnego spojrzenia na zjawiska paranormalne. Chcąc ustalić prawdę na temat możliwość telepatii, jasnowidztwa, telekinezy, zdalnego postrzegania i cudownych uzdrowień, rozmawiają ze specjalistami różnych dziedzin ”

      oto link :
      youtube.com/watch?v=2A_WeLNlKRo

  8. margo0307 pisze:

    Bardzo podoba mi się „numer” z zielonym groszkiem i ryżem…😀
    A Wam jak się te wyczyny podobają ?
    Co o tym sądzicie ?, – czy to tylko „sztuczki magiczne” , czy może coś więcej ?😉

    • margo0307 pisze:

      Maria: „Tylko sztuczki, popatrz na dłonie”

      Własnie patrzę…, patrzę i widzę… ni to kobiece, no to męskie dłonie…, właściwie to… cała postać tego chłopaka taka jest…, tak, jak by pierwiastek kobiecości i męskości pozostawał w całkowitej równowadze… 😉 I bardzo mi się to podoba🙂
      Nie tylko ręce, ale także twarz, oczy…, sposób wypowiadania zdań…
      Poza tym, spokój i ciepło od niego bijące jest bardzo przyjemne…😛

  9. C pisze:

    no tak, dojenie energii na porządku dziennym…

    Ps. Mario proszę nie wierz w Szatana bo będziesz satanistką ! : D przecież szatan to archetyp.. sam w sobie nie istnieje, a niektórzy chcą by zasilać go wiarą. Jahwe Demiurg Szatan Kryszna, Jezus – mamy cały panteon mitu : D cała kultura zaprojektowana została tak by było jak najmniej czasu dla CIEBIE. tak by kierować sprawnie uwagą wszystkich ludzi… a wnętrze pozostaje tłumione wciąż nowymi interpretacjami i wersjami, w których trudno się odnajdywać bo sprzeczności w tym co niemiara. – widać to nawet na mistyka życia…

  10. Dawid56 pisze:

    Ale niektóre postacie z tego panteonu który wymieniłeś „C” są pozytywne i tworza pozytywne archetypy a niektóre negatywne.Ja bym na przykład nie mieszał tych dwóch rodzajów archetypów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s