Bliskie spotkania IV stopnia w Polsce Witold i Krzysztof Rusek -polskie Taken


Witold Rusek 6.09.2013

Krzysztof Rusek 13.09.2013

źródło
http://niezaleznatelewizja.pl/category/archiwum-audycji/ufo-oni-juz-tu-sa/

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Kontakt, Kosmos. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

180 odpowiedzi na „Bliskie spotkania IV stopnia w Polsce Witold i Krzysztof Rusek -polskie Taken

  1. Ozyrys pisze:

    No i tu potwierdza się to co cały czas powtarza nam Ktoś .
    Przylecą zrobić porządki.
    To ten Anioł Zagłady ,dla niegrzecznych.
    Tylko jak będą oddzielać ziarno od plew ,oto jest pytanie ?

    Trochę się pogubiłam czy ISON to Nibiru?

    • Leśny Owoc pisze:

      wg info zamieszczonemu na INNE MEDIUM to wychodzi, że tak http://innemedium.pl/wiadomosc/kometa-ison-ryzyko-katastroficznych-wydarzen-ziemi

    • Leśny Owoc pisze:

      Mario to w takim razie co ? ISON jako forpoczta Nibiru ?

    • Ktoś pisze:

      Kto się nie będzie „świecił” ten sam oszaleje. ‚p

      Jakoś tak to było ~ 3600 lat temu.

      • Ozyrys pisze:

        Ktosiu ,właśnie miałam zacząć pisać przekaz jaki dostałam i to Twoje zdanie to jest…clou wszystkiego!
        „”…Kto się nie będzie “świecił” ten sam oszaleje. ‘p …”

        Otóż …podczas omowania ,dzisiaj weszłam wcześniej w Thetę.po oczyszczeniu i dostrojeniu ,momentalnie zobaczyłam Boginię .
        Pramatkę .
        Matkę matek.
        Zapytałam się kim jesteś ?
        – Nuith.
        będziesz przekazywać to co Ci powiemy.
        „Ludzie mają przestać się bać ,przestać dawać się terroryzować przez mass media,emocje strachu sa specjalnie zasiewane ,bo tym oni sie żywią,oddzielaja Was od Stwórcy.
        Maja zmienić dietę ,,dobrze ,że o tym piszesz,.
        Jak ktoś nie ma takiej możliwości ,ani tak szybko nie potrafi się przestawić ,ma błogosławić pokarm:
        Błogosławię te dary Światłem Stwórcy.-wystarczy.
        Ograniczyć do minimum niezbędnego odbiór mass mediów.
        Ludzi poznamy po ich Świetle.
        Kto będzie miał Światło….
        Niech każdy pracuje nad sobą ,stosuje punkty Światła ,które opisałaś ,kocha najbliższych ,takimi jacy są.
        Niech każdy roznosi w sobie to Światło.
        Kochamy ludzi,niech uwierzą ,że Stwórca istnieje,że pomoże im ,ale sami muszą dać coś z siebie,nie tylko żądać i brać.
        To ważne .Pamiętać !- przestać zasilać energię strachu ,tym tylko ludzie ich wzmacniają .”

        Ta kobieta ,którą widziałam ,kilka lat temu we śnie ,to nie była kobieta tego znajomego Annunaki ,tylko to była Bogini Nuith,Ona mnie się ukazała ,a ja myślałam ,że to dotyczy tego człowieka.
        Tak sobie pomyślałam ,że wtedy chyba nie byłam gotowa na ta informacje ,ponieważ miałam za mało danych ,a informacje w necie na temat Anunaki są wierutnym kłamstwem.
        To zupełnie nie tak ,i wszystkie te info można spalić w piecu, tyle są warte.
        Oni się szykują ,są dosyć blisko,dlatego FEMA jest w stanie najwyższej gotowości.
        Tam się ciągle naradzają ,jak jeszcze udoskonalić swój plan.
        Jednak nie ma wyjścia …ludzie muszą być Światłem.muszą świecić ,muszą coś z siebie dać .
        „Nie dać się ogłupić na spędy,to jest bez sensu wręcz szkodliwe,
        zmieniają świadomość ,nie organizatorzy ,ale byty ,które czyhają na takie otwarcie kanału.Organizatorzy nie wiedza ,że są manipulowani.”

      • Ozyrys pisze:

        Zapomniałam napisać o jeszcze jednym .
        Zapytałam Boginię o…bliźniacze Dusze.
        Roześmiała się ..i powiedziała ,że to bzdura.
        Powiedziała ,że jest braterstwo dusz ,a nie żadne bliźniacze dusze.
        To wymysł.
        Uspokoiła mnie ,bo jak się pytałam ciągle ,czy mam swoja bliźniaczą Duszę na tym padole ,to zawsze otrzymywałam odpowiedź ,że NIE.
        I …byłam zmartwiona .
        A tu …masz babo placek ,nie istnieje coś takiego ,następny wymysł .

  2. Dawid56 pisze:

    3600 lat temu to czasy przejścia przez Morze Czerwone suchą stopą i ucieczki z Eiptu, Arki Przymierza etc. no i odwiedzin obcych( Jahwe) planety Ziemia.Czyli wszystko wygląda na to ze Nibiru to nie żadna planeta ale raczej gigantyczna stacja kosmiczna.

  3. Leśny Owoc pisze:

    Ozyrysku napisałas “Nie dać się ogłupić na spędy,to jest bez sensu wręcz szkodliwe,
    zmieniają świadomość ,nie organizatorzy ,ale byty ,które czyhają na takie otwarcie kanału.Organizatorzy nie wiedza ,że są manipulowani.” Co masz na mysli ? obecne imprezy jakie ludzie organizuja w alternatywnych srodowiskach czy ogólnie wszelkie masowe imprezy ?

  4. Ozyrys pisze:

    Moim zdaniem tu chodzi przede wszystkim ,o tzw. jak to ładnie ujęłaś alternatywne środowiska,jak to dosadnie nazywa Ktoś;egzopierdygołki :)hihihi
    Dlatego ,że ludzie szukając Stwórcy ,wierzą w dobre intencje organizatorów..
    Wierzą …bo…stronka jest świetna ,takie doskonałe informacje tam są ,one przecież …rezonują z tym co czuję …och ..nareszcie znalazłam swoją ścieżkę .
    Oni piszą …medytować o tej godzinie…ok .przyłączę się ..będę medytować …
    a tam…pułapka …zonk!
    Nikt nic nie wie ,ale jest do kitu.
    Przechwytują energie ,a że Ci ludzie nie chodzą do Kościoła ,i nie zasilają maryjek ,to energię przechwycimy w ten sposób ,o jaki się sami proszą.

    Jednak z własnego doświadczenia wiem ,że masowe imprezy są takim samym opętańczym tańcem.
    Poszłam w życiu ,jak byłam znacznie młodsza może na dwie takie imprezy.
    I juz wtedy ,powiedziałam sobie …nigdy więcej…to nie dla mnie.
    A jeszcze wtedy nie miałam pojęcia o czymś takim jak ..rozwój duchowy.
    Po każdym spędzie ,miałam dosyć ,byłam tak wyczerpana jakbym ,harowała na kopalni.
    zaznaczę ,dla mnie były to imprezy bez alkoholu ,wiec ten wariant zmęczenia nie wchodzi w grę🙂

    Tam to dopiero jest energetyczny wir.

    • Sagana pisze:

      Witam wszystkich serdecznie🙂 Ozyrysku, w moim odczuciu to nawet więcej. Oni generują sztuczne źródło. Tak oszałamiano ludzi od wieków, tak czynią z Istotami nawet z innych Planet. Ziemia jest w ten sposób odcinana. Przechwytywana energia układa się jak otwarty parasol nad Ziemią nie przepuszczając frekwencji poza do Ziemi. Warto przyjrzeć się systemom duchowym- filozoficznym, czym różnią się od religii? Inna nazwa a ten sam czyn- zamykają świadomość w pewnym obszarze- zamknięte koło. Ilu jest przedstawicieli duchowych,poprzez których i tylko poprzez ich ustalone rytuały duchowe, możesz doznać wyzwolenia? Gdy odczujesz, że jesteś wolnością, gdy wiesz, że nikt nie jest w stanie Cię zniewolić, czy wtedy musisz coś czynić by się wyzwolić? Czy musisz medytować by połączyć się z Źródłem- czy jesteś Źródłem? Ludzie niestety poprzez eony niewoli dalej zniewalają siebie co gorsza zniewalają innych. A czy tak zwani Kosmici są bliżej Źródła? Czy mają większą wiedzę- urojoną uwarunkowanym umysłem? Oni tak samo dążą do Źródła i żadna Istota przepełniona Źródłem nie poucza drugiej Istoty, gdyż wie, że jest tylko Jedność, która zawiera w sobie wszystko. Ludzkość i Istoty Pozaziemskie są równi sobie- są Źródłem i nie potrzebują nauk, rytuałów i sekciarskich uduchowionych. Potrzebują jedynie siebie- ale wmawiano im, że skupiając się na sobie są egoistami. Wszystko jest w Tobie, tak jak i wszystko jest we mnie a we wszystkim przejawia się pustka, która jest wolnością od imaginacji czy też Ziemskiej, czy też Pozaziemskiej.🙂 Pozdrawiam❤

      • margo0307 pisze:

        Sagana: „..Ludzie niestety poprzez eony niewoli dalej zniewalają siebie co gorsza zniewalają innych…”

        Witaj Sagano🙂
        To niestety prawda, co napisałaś😦 Przez wieki uczono nas i wpajano walkę, walkę dobra ze złem, walkę światła z ciemnością, miłości z nienawiścią etc.., że tak nasiąknęliśmy tą ciągłą walką, iż trudno jest nam się z tego teraz wyzwolić..
        A przecież tylko my sami możemy zdecydować czy chcemy walczyć – czy może schować miecz…i jedyne, co obecnie nam pozostaje to skupić się na sobie i usunąć w sposób świadomy programy, które nam zaszczepiono i zakodowano, oraz przekonania, którymi nasączono nasze umysły…

      • ozyrys19 pisze:

        Sagano -Słonko Kochane ,nereszcie JESTEŚ🙂

        Piękne i mądre słowa!
        Dziel się proszę swoją wiedzą🙂

      • Słonko pisze:

        „Gdy odczujesz, że jesteś wolnością, gdy wiesz, że nikt nie jest w stanie Cię zniewolić, czy wtedy musisz coś czynić by się wyzwolić? Czy musisz medytować by połączyć się z Źródłem- czy jesteś Źródłem?”

        Właśnie tak.

        „Ludzkość i Istoty Pozaziemskie są równi sobie- są Źródłem i nie potrzebują nauk, rytuałów i sekciarskich uduchowionych. ”

        Tak.

        „Wszystko jest w Tobie, tak jak i wszystko jest we mnie a we wszystkim przejawia się pustka, która jest wolnością od imaginacji czy też Ziemskiej, czy też Pozaziemskiej.”

        Tak.

        Ale co z Tymi wszystkimi nieświadomymi osobami, które nie wiedzą kim są???
        To dla nich właśnie jest medytacja, rytuał, mantra i guru, aby ułatwić i naprowadzić. Takie jest prawdziwe i głębokie przeznaczenie duchowości, a reszta to sekciarstwo i manipulacja.

        • Słonko pisze:

          Takie jest prawdziwe i głębokie przeznaczenie duchowości, aby doświadczyć Siebie, co nie?

          • Maria_st pisze:

            doladowac Swiatlo tez a moze przedewszystkim, poznajac siebie wiemy po co tu jestesmy bo mamy dostep do biblioteki w nas–sorry ze pisze tak prosto, ale tak to ” postrzegam „

  5. klonek pisze:

    Czy dobrze zrozumiałam. Uczestniczenie na mszy w Kościele tez jest niebezpieczne?

    • Ozyrys pisze:

      Tak ,rytuały mszy św.jest to połączenie wielu rytuałów zaczęrpniętych z tzw.czarnej magii.
      W tym momencie nasza Dusza ,a bardziej nasza podświadomość jest zmanipulowana .Poszukam za chwilkę tekstu jaki napisał Muki na temat przyjmowania komunii św. A może w międzyczasie Ktoś tu wejdzie i coś więcej i dokładniej na ten temat napisze:)
      Pamiętajcie Stwórca nie wymaga od nas takich rzeczy ,Stwórca prosi tylko byśmy byli Światłem:)
      Tylko????
      czy aż🙂
      do tego klechoswto nie jest potrzebne .Kiedyś się zastanawiałam …czemu noszą czarne ubranka???
      Mnie to się kojarzy z jednym!

  6. klonek pisze:

    Maiłam takie zdarzenie może dwukrotnie, że czytając Ozyrys Twoją wypowiedz na blogu gdy pojawiła się we mnie jakaś wątpliwość a z związku z tym rodziło się we mnie zapytanie. Za chwile ku mojemu zaskoczeniu dostawałam konkretną odpowiedz na to właśnie pytanie w dalszej Twojej wypowiedzi.;-)

    • Ozyrys pisze:

      Klonku -Światło tak działa.:)
      Proszę przeczytajcie jeszcze raz co napisałam na ten temat co tzn.być Światłem.
      To nie są moje słowa,,ja to miałam dyktowane.

  7. Dawid56 pisze:

    Nie zgodzę sie absolutnie z tym co napisałaś Kochany Ozyrysku, że rytuał zwykłej mszy ma charakter czarnomagiczny, bo jeśli już, to białomagiczny.Nie wydaje mi się, że najważniejsza chwila w tym rytuale Przeistoczenie ma cokolwiek wspólnego z „czarną magią”.Jest to symboliczne święcenie hostii i wina ciała i krwi Chrystusa.Symbolicznie ciało to oczywiscie materia, a krew to płyn który utrzymuje to Ciało przy życiu.Zawsze krew jest potrzebna aby martwe ciało ożywić, bo artwe ciało nie krwawi .Niektórzy sądzą ze w krwi może „przebywać” nawet Dusza.W Ewangeli św Jana jest napisane: „Kto spożywa ciało moje i pije krew moją będzie ma zycie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym”.J(54)
    http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=345&werset=46#W46
    Możemy natomiast dyskutować o tym dlaczego wierni nie spożywają w czasie Komunii pod dwoma postaciami (np. komunikanta umoczonego w winie)

    • margo0307 pisze:

      Dawid56: „Nie zgodzę sie absolutnie z tym,… że rytuał zwykłej mszy ma charakter czarnomagiczny, bo jeśli już, to białomagiczny..”

      Hmm, to zależy Dawidzie jak na to spojrzeć 😉
      Cyt. „..Czy Bóg, stwórca miliardów galaktyk i nieopisanego piękna kosmosu, w którym to ogromie ziemia jest nic nie znaczącym ziarnkiem piasku, naprawdę potrzebuje, by człowiek raz w tygodniu przez całe życie wyznawał mu że jest zerem i śmieciem?
      A może to nie Bogu, a kapłanom potrzebne jest nasze wyznanie? Tylko po co?…
      całe lata od urodzenia, co najmniej raz w tygodniu dziecko wyznaje w domu podobno Bożym z przejęciem i wiarą; „moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina”,
      oraz kultowe „nie jestem ciebie godzien, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja…
      …powtarzanie upokarzających treści jest celowym deptaniem godności człowieka i programowaniem w nim z góry określonych reakcji…”
      Cytat pochodzi z
      http://www.taraka.pl/co_zawdzieczam_katolicyzmowi

    • Sagana pisze:

      “Kto spożywa ciało moje i pije krew moją będzie ma zycie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” Co za kanibalizm.
      Dlaczego DNA świni jest w 94 procentach zgodne z DNA człowieka?
      Dlaczego niektórych ludzi nazywa się świniami?
      A kto nazywa drugą Istotę świnią jak nie świnia, która jest kanibalem?
      Pytania warte odpowiedzi.

      A czym się różni biała magia od czarnej? :)))

  8. Ozyrys pisze:

    Wybacz Dawidzie ,ale zupełnie nie mogę się zgodzić z Tobą w tej kwestii.
    Przytoczę kilka wpisów Mukiego na ten temat.
    Nie będę sama nic wymyślała ,bo napisał to dla mnie zbyt przekonywująco ,by coś w tym zmieniać .całkowicie zgadzam się Z Mukim w tej kwestii,dlatego cyt;
    „..Tak to prawda. Biblia jest zżyna przed babilońskich przekazów przerobiona na modłę narodu wybranego, który rości sobie prawa do rządzenia światem. Jedyny z tego pożytek to przeniesienie danych astronomicznych, w postaci Boskich wizji i objawień.”

    Mnie sie to wszystko kojarzy z kanibalizmem.
    Szukam od 2 godzin wpisu u Mukiego i nie potrafię znaleźć ,jak mi wpadnie w oko to podeślę .Napisał to bardzo dosadnie ,do mnie to jak najbardziej przemawia.
    Wszystko w biblii jest ponaciągane by nas przekabacić .
    a słowo przekabacić od ,kabały?
    a kabała to co??
    Ktosiu już nam to wyjaśnił🙂

  9. Dawid56 pisze:

    I tu masz racje Margo że pewne sformułowania nie sa do końca tak, ja sie też znimi wewnętrznie nie zgadzam chociażby końcówka Wyznania Wiary(Credo nicejsko-konstantynopolskie)
    I powtórnie przyjdzie w chwale, sądzić żywych i umarłych, a królestwu Jego nie będzie końca. Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi, który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę, który mówił przez proroków. Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów. I oczekuję wskrzeszenia umarłych. I życia wiecznego w przyszłym świecie. Amen.
    To wyznanie wiary z góry w zasadzie wyklucza pokochanie swojego Życia Tu i Teraz na tej Ziemi a kieruje nasze myśli na oczekiwanie na życie w jakimś nieokreślonym Niebie.To wyznanie wiary od około 1700 lat jest zabarwione oczekiwaniem eschatologicznym na Koniec Świata.Praktycznie niechaj będą trzęsiena Ziemi, a Ziemia pęknie wtedy przyjdzie Chrystus i rozliczy Ludzkość.Chyba dlatego też Michał Anioł sie „wkurzył ” i w kaplicy Sykstyńskiej namalował karzącego Chrystusa.Moim zdaniem została tu wykonana jakaś ogromna manipulacja pozwalająca mieć władzę bezgraniczna nad maluczkimi.Natomiast co do krwi Chrystusa i św Grala to coś jednak w tym jest -winorośl jest symbolem życia, a Bogowie Olimpu pili nektar młodosci czyli Ambrozję.

    • margo0307 pisze:

      Dawid56: „..Chyba dlatego też Michał Anioł sie “wkurzył ” i w kaplicy Sykstyńskiej namalował karzącego Chrystusa..”

      Dawidzie, przepraszam ale… o którym mówisz fresku w kontekście tego zdania 😮

    • Dawid56 pisze:

      Jesli Twoje ciało fizyczne będzie razem „wibrowalo” z Twoim ciałem duchowym to te wibracje mogą spowodować przeciwną siłę do siły grawitacji.

  10. Dawid56 pisze:

    Ozyrysku mówimy o czymś zasadniczym czyli o czarnomagicznym ( szkodzącym ) rytuale mszy katolickiej – niestety tutaj nie ma kompromisu, na takie sformułowanie sie nie zgadzam.Dla mnie msza św jest idealna chwila do medytacji, zastanowienia sie na tym co robie.Jest i druga sprawa kosciól w czasie mszy jest pełen różnych modlitw – nie wydaje mi się aby ktoś w modlitwie starał się kogos skrzywdzić.
    O.K. jesli by w tej chwili ludzkości odebrać sens w wiary i powiedziec im Boga nie ma, albo ze Biblia to przeróbka Gilgamesza, a Chrystus to wymysł św Pawła i innych Ewngelistów tak jak twierdzi David Icke, to nie wydaje mi się że dzisiejsza ludzkość jest gotowa na takie zmieszanie umysłu.
    Zresztą Icke nie ma żadnych dowodów na to ze Jezus Chrstus to fikcja.
    Bliższe jest mi raczej to co powiedział Papież Jan Paweł II, że człowieka nie mozna zrozumieć bez Chrystusa.Jan Paweł II dał świadectwo swojej głebokiej wiary swoim cierpieniem.Mam cały czas w pamięci zimę i wiosnę 2005 roku kiedy ukazały się i miały miejsce znaki które zapowiadały wazne wydarzenia- śmierć ostaniego świadka objawień fatimskich – siostry Łucji 13 lutego 2005 i pojawienie sie jasnej komety na tle gwiazdozbioru Plejad w styczniu 2005 roku ( w okolicy gwiazdy Alcyonne Jan Paweł drugi miał swoje Słońce urodzeniowe i Księżyc).Śmierć papież pogodziła na moment nasze zwaśnione obozy polityczne.

    • Ozyrys pisze:

      Dawidzie ..dla mnie sprawa jest smutna.
      Niestety msza św.to rytuały nikomu do niczego nie potrzebne,chyba tylko ciemnym.
      Sam mówisz ,że tam świetnie ci sie medytuje.
      Spróbuj ,to zrobić w domu.sam w ciszy ,jak nikogo nie ma.
      Zobaczysz jakie będziesz miał doznania.
      Tam w kościele (budynku) łączysz sie z energiami innych osób ,i tak naprawdę nie wiesz ,czy nie czerpiesz z ich energii ,a oni nie czerpią z Ciebie.
      Dawidzie ..modlitwy wg schematów to praktyka socjotechniczna ,niby nie ma …a jest.
      Rozmawiałam z wieloma osobami z kręgów kościelnych.
      Oni mają ogromna wiedzę jak wykorzystać moc zawartą w trakcie mszy i jak przekierować energie modlących sie wiernych.
      Te szkolenia podstawowe trwają 5 lat ,chyba nie sądzisz ,że zgłebiają tylko historie chrześcijaństwa .
      Zgłebiają wszystkie aspekty religii.
      Jedni wierzą w to święcie ,inni są klechami dla kasy,a część księży..wykorzystuje te magiczne sztuczki do własnych celów.
      Mam bardzo świeży przykład kapłana ,który wykorzystuje energie wiernych w ten sposób,ale nie będę tego teraz omawiać.
      Zauważ Dawidzie ,ze nikt nie ma dowodów na istnienie J.Chr.
      Dzisiaj spędziłam dużo czasu na szukaniu fragmentu z Mukiego ,który mocno mi się wrył w pamięć ,ale ..nie znalazłam.jednakże mam pewne zaufanie do Mukiego ,wprawdzie ograniczone w pewnych aspektach ,nie zmienia to faktu ,że On również podważa wiarygodność zapisków Biblii i istnienie Jezusa.
      Sądzę ,że jak przyjdzie odpowiedni moment ,trafię na poszukiwane przeze mnie fragmenty i je tutaj umieszczę.

      Dawidzie ,nie przywiązuj się zbytnio do znaków na Niebie ,bo to wszystko ,jest możliwe do stworzenia ,by potwierdzić jakiś zapis w przepowiedniach.
      Wiem to ,bowiem wiem jakie ma możliwości Ktoś ,a jak on ma ,mają i inni ,i nie koniecznie Ci stojący po stronie Światła.
      Z drugiej strony ,pewne zjawiska na niebie sa do wyliczenia ,więc co za problem umieścić je w zapiskach na znak potwierdzający stan rzeczy?
      Popatrz na mukiego,jak powyliczał to co przez tyle lat nauka wyliczała i co …oparł sie na wiedzy zapisanej w starożytnych księgach i…nie są w stanie jego pewnych wyliczeń obalić .Nie mówię ,że wszystkie ,ale sporej części nie ruszą.
      Informacje są ,ale trzeba je odszukać .
      Ale tych prawdziwych nie znajdziesz w naukach KK.
      To zwodnicze.
      Nic nie jest tym czym wydaje się być.

      Dawidzie to jest wszystko bardzo skomplikowane,więcej dzieje się w przestrzeni ,której nie widzimy ,niż w naszej widzialnej rzeczywistości.
      Dlatego ,że jesteśmy tak bardzo ubodzy w odbiór tego co niewidzialne ,dlatego tak łatwo nam ograniczonym ludzikom tyle rzeczy wmówić i nami sterować .
      Oddzieleni od Światła ,czujemy ,że coś nie gra ,ale mając zatracone pierwotne możliwości ,szukamy ,błądzimy ,kręcimy się jak bąki w kółko.
      Uznając ,że jak my jesteśmy dobrzy ,to dlaczego inni mieliby być źli?
      Każdy sądzi po sobie.
      Nam nie mieści się w głowach ,że tak można postępować ,a widać…można.

      Dzisiaj miałam dziwny dzień .

    • margo0307 pisze:

      Dawid: „O.K. jesli by w tej chwili ludzkości odebrać sens w wiarę i powiedziec im Boga nie ma, albo ze Biblia to przeróbka,… to nie wydaje mi się że dzisiejsza ludzkość jest gotowa na takie zmieszanie umysłu…”

      No właśnie Dawidzie, tutaj poruszyłeś problem, z którym ja także się borykałam przez ostatnie kilka lat😦
      Jeśli jednak głęboko się nad tym zastanowić, to należałoby zapytać – dlaczego ludzkość nie jest gotowa ?
      Odpowiedź sama nadejdzie – bo przez kilka setek tysięcy lat była oszukiwana, bo komuś bardzo zależało na tym, aby ludzie właśnie nie byli gotowi…
      Dlatego od najmłodszych lat zostaliśmy poddani praniu mózgu, byśmy nie byli w stanie samodzielnie myśleć, samodzielnie wyciągać z tego myślenia wnioski i przyjąć pełną odpowiedzialność za własne postępowanie.. Zaoferowano nam odpusty i spowiedź – tak więc po takim „rozgrzeszeniu” uważamy, że konto mamy czyste…, a jeśli się nam powinie noga i „zgrzeszymy” – no to znowu pójdziemy do spowiedzi i sprawa zostanie załatwiona… „..Religia najpierw poprzez powtarzanie – moja wina, moja wina…, tworzy w człowieku ból, a później obiecuje, że za uczestnictwo w życiu kościoła (msze, święta itd.) wybawi od tego bólu po śmierci. Jakby ktoś zaoferował Ci za pieniądze raj po śmierci, zaśmiałbyś się z niebywałej bezczelności śmiałka; ale gdy miliard ludzi w to wierzy, wierzysz i Ty.
      A wierzą, ponieważ lata powtarzania od dzieciństwa, kiedy wykształca się rozum i charakter dziecka, sprawiają, że człowiek zostaje na całe swoje życie przeklęty. I nie można uciec od tego nigdzie; ból jest w środku człowieka, również w pozornie pozytywnych przekonaniach. Pokłosiem katolickiej indoktrynacji jest działanie w niezwykle destrukcyjny sposób na dziecko. Niszczy mu się samoocenę, obniża naturalne możliwości i talenty, pielęgnuje niewiarę i wręcz nienawiść do swojego grzesznego ciała…
      Całe wychowanie człowieka przez kler służy jedynie temu, by z człowieka zrobić pokornego, pełnego poczucia winy i poczucia zobowiązania niewolnika. Kler niszczy ludzi w bardzo subtelny, nie rzucający się w oczy sposób.
      Bo jak zobaczyć poczucie winy spalające człowieka całe życie?
      Czy ludzie o tym mówią? Nie, to trzyma się w sobie, i właśnie to wywołuje efekty, o które chodzi manipulatorowi…”
      Dawidzie, nie bez przyczyny zacytowałam w poprzednim poście słowa, z którymi się utożsamiam, ponieważ ja również od dzieciństwa byłam programowana w ten właśnie sposób i przez bardzo, bardzo długi okres czasu z powodu poczucia winy, nie mogłam sobie sama ze sobą poradzić…
      Choć już od 15 czy 16-tu może lat nie uczestniczę w kościelnych obrzędach i nie podlegam ich manipulacji, to w dalszym ciągu odczuwam tego skutki i pomimo, że klapki spadły mi z oczu, nie raz zauważam u siebie objawy wewnętrznego konfliktu… To są właśnie skutki spustoszenia, jakie zostały poczynione w mojej psychice…
      Nigdy i nigdzie – nie powiedziałam, że > Boga nie ma <…😛
      Wręcz przeciwnie, twierdzę z całą stanowczością, że STWÓRCA jak najbardziej istnieje, bo GO po prostu wyczuwam…, dla mnie jednak Stwórca nie jest Bogiem osobowym, bo po prostu nie może być osobą – osobą może być jedynie istota przyobleczona w ciało – takie, jakie my przyoblekliśmy na ten moment – życia i doświadczania tu na Ziemi…
      Dla mnie Stwórca jest DUCHEM – Duchem Światła Miłości i Prawdy😀
      Jest Wszystkim i we wszystkim…, nawet w kościele😉

  11. Ktoś pisze:

    Odnosnie rytuału „mszy świętej” to z nim są problemy dwojakiego rodzaju
    1 – celu wielbienia
    2 – sposobu wielbienia.

    1. Kłamstwa dotyczace celu wielbienia.

    Przyjeło się uważać iż msza swięta jest pamiątką po życiu i śmierci Jezusa zwanego Chrystusem jaki był (wg legendy) nazareńczykiem zyjącym około 2000 lat temu.

    Prawda jest taka iż „cała historia o Jezusie” została spisana i uzgodniona jakos tak około V wieku jak już Konstatntyn dał władze Watykańczykom. To jest to bardzo ważny punkt by zrozumieć historie kłamstwa dotyczaca „celu wielbienia”.

    Prawdziwa historia wygląda tak:
    – mamy Mezopotamie około 1400 pne. mamy w niej tez trzy potęgi Pólnoc zajmują Indoeuropejczycy reprezentowani tam przez Hetytów
    – mamy Egipt opanowany przez kapłanów semickiego Amona (Amen w modlitwach odwołuje się do niego o czym żaden głeboko wierzący katolik nie wie)
    – mamy też Asyrię w której rzady sprawują żydzi zwani w w biblii Amonitami.

    Z bibli wiemy iż w tamtym okresie Jozue zwany Jezusem !! (ważne) wkroczył do ziemii Kanaan po „ucieczce z Egiptu”. tak naprawde to wtedy wojska Asyyri postanowiły i podbiły Hetycje jaka wczesniej uwikłała sie w konflikt wojny domowej. Prawowity władca Hetycji, jak głosi legenda o Troi (bo to te same wydażenia), uciekł do Rzymu i tam załozył nowe Państwo (też ważne) znane później jako Imperium Rzymskie.

    Migrujące na pólnoc wojska Asyryjskie znane także jako Achajowie, Heraklici etc w toku działań wojennych napadły na Peloponez skąd ich wyparli indoeuropejscy Dorowie jak i na Armenię (też Słowianie) skąd skradli Biblię (oryginał) zwany Złotym Runem. To bezczelnie zachowanie doczekało się rewizyty znanej z mitów jako walka Marduka z Tiamat opisana w eposie Enuma Elisz. Marduk jest buddystą czyli rzeczywistym Chrześcijaninem zaś jego armia „pochodziłą” z Polski jako stolicy buddyjskiego/ chrześcijańskiego/ rodzimowierczego imperium. Czym jest Marduk:

    „Do pomocy miał siedem wiatrów i podarowane mu przez Anu cztery wichry. Do walki stawił się na rydwanie, w ręku miał zaklęte zioła.”

    On sam i podarowane przez Anu 4 wichry – to jeżdzcy Dysku Wenus znani z mitologi tak popularnych wśród kabalistów majan. „7 wiatrów” to znani z tradycji buddyjskiej Bodhisatwowie, ale to także znani z katokradziezy Archaniołowie, Ale to także znane z wykopalisk STATKI – czyli NOLE.

    Wojna Marduka z Tiamat zakończyła się poćwiartowaniem tej ostatniej. Na płaszczyźnie fizycznej nastapiło rozczłonkowanie żydowskiej terorystycznej dyktatury zwanej Asyria na niezależne państewka a w samym Babilonie pobudowano mu z radości z WYZWOLENIA LUDZI OD DYKTATURY zwyrodnialców zwanych żydami świątynie. Można powiedzieć iż wtedy (około 1200 pne) nastapiło ukrzyzowanie Asyrii.

    Czym jest Krucyfiks tak modny wśród katosatanistów. Jest to złączenie tamtej legendy z przeobrazeniem jej by zamiast czcić Boga Wyzwoliciela (Zbawiciela od żydowskiego terroru) lud go plugawił krwią.

    Krzyż pierwotnie był Solarny a samo ukazanie się Marduka wyglądało podobnie jak w jego „celtyckiej” wersji – boga wyłaniającego się ze środka krzyża. W wersji katolickiej, zgodnie z wymogami kabały, skoro zydowskie demony na czele z yahwe nie mogły mu w starciu w polu zaszkodzić odwołano się do intencjonalnego szkodzenia. Dlatego też tenże bóg został przybity do krzyża by CIERPIAŁ chociażby nienamacalnie w swej astralnej formie (to jak rzucanie wiecznej samoodnawiającej się klątwy podsycaanej modłami wykiwanych wiernych). I dlategoż też wymyślono jego pożeranie (ciało i krew) mając nadzieję na przejęcie jego MOCY (tez zgodnie z wymogami VooDoo zwanej kabałą).

    Sam zaś pierwowzór „jezus na krzyżu” to Solarny Marduk niszczący zydowskiego Jozue (Jezusa) zwanego w mitach Tiamat. I on jest też znany z bibli jako „objawienie na górze”.
    Oryginalnie chronologia wygladałą nastepująco

    1. Zdażenie fizyczne – Solarny rodzimowierczy/ buddyjski /chrześcijański bóg Marduk dokonuje „ukrzyzowania „jezusa” zwanego też jozue – czyli zniszczenia żydowskiej tyranii zwanej Asyria.
    2. na bazie tego zdażenia powstają wyobrażenia krzyża solarnego zwanego celtyckim – „zwiastowania Boga żbawiciela” jaki się wyłania z jego wnętrza.
    3 satanisci yahwe dokonuja kradziezy symbolu i wypaczają jego znaczenie, krzyz solarny staje się „wisielczym”a Bóg Zbawiciel za pokonanie żydów w zemście zostaje na nim ukrzyżowany. Ten krzyż znany jako krucyfiks jest czczony w katolandii i intencjonalnie ma sprowadzać nieszczęsiie i cierpienie zarówno na Boga Zbawiciela Marduka jak i jego wiernych.
    4. dodatkowo by fałszerstwo było doskonałe następuje podmiana jego imienia na Jezus by cierpienie generowane „modlitwami” zasilało piekielny byt semitów dając mu siłe do im szkodzenia.

    2 Kłamstwo co do sposobu.

    Archeologhowie wykopawszy ruiny świątyni Marduka nie odkryli składania w nim krwawych ofiar tylko slady palenia kadzideł czy ofiarowywania kwiatów czyli to co jest znane i z dzisiejszych rytuałów buddyjskich.

    O krzyżu, jego symbolice było wyżej.

    Eucharystia jest kolejnym rytuałem VooDoo, intencja jego jest przejęcie od trupa umiejętności. W tym celu różne kultury ludozerców „wymyśliły” różnego rodzaju „religie” w których obiektem „kultu (zjadania) są konkretne części ciała pokonanego wojownika. Czy to mózg, czy to serce (patrz Syria) czy też wątroba czy inne flaki. Postępowanie takie z punktu widzenia „normalnehj” religii jest i obrzydliwe i świętokradcze ale jeśli się chce by „wierni” bluźnili swojemu bogu by ten się od nich odwrócił to jak najbardziej w tym skutecznie pomocne.

    Kolejnym kłamstwem jest „klecznikowanie”. Dawniej „czczenie” polegało na POSTĘPOWANIU ZGODNYM Z NAUKAMI bo w ten sposób oddawano Honor naukom i głoszącym je Nauczycielom. „klecznikowanie” i „kult pokory” to typowe tresowanie niewolnika w mentalnej uległości – nie podskakuj, nie pyskuj., nie buntuj się bo „cierpisz za swój grzech pierworodny” jakim było rzeczone WYZWOLENIE SWIATA OD DYKTATURY ZYDOWSKICH a szturmujących Euroazje DEGENERATÓW. I ten też „grzech” był przyczyną wymordowania przez zydostwo ludu „luluamelu” jaki miał smoczyce za przywódczynie o jakim czasem na Mistyce jest wspominane.

    • margo0307 pisze:

      Ktos: ” Marduk jest buddystą czyli rzeczywistym Chrześcijaninem zaś jego armia “pochodziłą” z Polski jako stolicy buddyjskiego/ chrześcijańskiego/ rodzimowierczego imperium…
      ..Dawniej “czczenie” polegało na POSTĘPOWANIU ZGODNYM Z NAUKAMI bo w ten sposób oddawano Honor naukom i głoszącym je Nauczycielom…”

      Dziękuję Ktosiu za ten wpis, szkoda, że tak rzadko dzielisz się z nami swoją WIEDZĄ..😉 Pocieszające jest jednak, że wiedza ta pomalutku, ale za to sukcesywnie i skutecznie zaczyna wyłaniać się z cienia zakłamania i fałszu a maleńkich okienek zaczyna się otwierać coraz to więcej i coraz to więcej przybywa Światła 😛

      Michał Anioł na swoich freskach również wymalował tę PRAWDĘ… Co prawda – interpretacje fresków różnią się słownictwem, jednak cały sens pozostaje jak najbardziej spójny…
      We wpisie „Przebudzenie Srebrnego Węża” – (link poniżej) jest napisane…
      http://margo0307.wordpress.com/2013/07/

      „..W celu złamania łączności Słowian z Prawami [ NAUKAMI ] i z Jednią [ Hebrajczycy ] sprowadzili na Ziemię w ostatnim najkrótszym cyklu czarnym (2000 lat) [ Kali Yuga ] – wszystkie ekstrema genetyczne i ideologiczne z Hebry – religie, kulty, ideologie, które sprawdziły się w innych zakątkach wszechświata.

      Ziemia ma za zadanie zneutralizować programy manipulacji (wolnej woli) z Hebry – przyczyny i skutki (karmę) całego wszechświata.
      Stwórca, Jednia – dopuściła by tutaj prawa zostały poddane ostatecznej próbie – konfrontacji z wolną wolą…
      Nie można tego projektu sądzić w kategoriach osobowego dobra i zła😛
      Warianty zamysłu Stwórcy – Jedni formują się pod wpływem decyzji świadomości indywidualnych… [ czyli nas wszystkich😉 ]
      Stwórca nie ingeruje w bieg wydarzeń, nie tworzy wyjątków, ani cudów.
      Wszystko co istnieje służy rozwojowi, nauce i wzrastaniu Myśli ludzkiej – szukaniu dla niej doskonałego fizycznego przejawu…
      Dlatego … Wybaczenie ze zrozumieniem ( sic !😛 ) jest konieczne, aby przerwać koło przyczyny i skutku, nieustającą wymianę dobra ze złem !!!
      Ponieważ zarówno my jak i oni [ kłamcy, oszuści etc… ] – jesteśmy dla siebie lustrem, w którym odbija się myśl Istoty Wszechświata.
      Dotyczy to każdej sytuacji z codziennego życia…😛

      Pole samoświadomości ulega poszerzeniu w efekcie pracy nad sobą – ciało i dusza przenikają się wzajemnie, kiedy człowiek zrównoważy w sobie skrajności – EMoCje…
      Kurczy się obszar wolnej woli – rolę nadrzędną przejmuje świadomość obserwująca narzędzia (ciało i duszę) i podejmująca decyzje zgodne z 12 prawami – NAUKAMI i podpowiedziami z nad-świadomości…

      • Ozyrys pisze:

        „…Odpowiedź sama nadejdzie – bo przez kilka setek tysięcy lat była oszukiwana, bo komuś bardzo zależało na tym, aby ludzie właśnie nie byli gotowi…
        Margo napisałaś dokładnie to o czym wczoraj po południu myślałam by napisać.
        Te myśli pojawiły się w związku z aprobatą Mamy Tiki nocy i dnia .
        Jeżeli chodzi o aspekt fizyczny ,to jak najbardziej.
        Jednakże my tu w ogóle nie mówimy o tym przełożeniu.
        Piszemy w kontekście duchowym ,a tej nocy w zupełności wystarczy.
        Koniec z naszym duchowym niewolnictwem,z pozyskiwaniem naszej energii do tworzenia własnej siły.
        Nie można dopatrywać się dobra w ciemności ,bo go tam po prostu nie ma.
        Tutaj jest opis rytuałów ,które kolejnymi pieczęciami oddalają nas od naszych możliwości połączenia się ze Stwórcą :
        http://ananda-dananda.blogspot.com/2011/04/swiadomosc-swoich-gestow.html
        Chrzest św. -jest zamknięciem naszej czakry korony ,,już na wstępie zaraz po urodzeniu,
        komunia św. zamyka czakrę gardła i serca,
        bierzmowanie – trzecie oko,
        sakrament małżeństwa -naszą czakrę podstawy i czakrę seksualną
        „…Blokada centrum powoduje niepewność w roli seksualnej, bywa przyczyną nerwic i dysfunkcji seksualnych (np. pochwica) oraz agresywności. Rozwój jej już w wczesnym okresie dziecięcym umożliwia harmonijny rozwój uczuciowy i samoleczenie
        ostatnie namaszczenie- zamyka drogę duszy do Stwórcy.
        Znaczenie czakr:
        http://pajomed.w.interia.pl/czakry.htm

        Podam teraz jak pozbyłam się tych pieczęci.
        W zeszły roku ,nagle przyszła do mnie taka informacja ,że mam się tego wszystkiego pozbyć .
        „Panie Boże Stwórco Wszystkiego co Istnieje – proszę o wyciągnięcie ,usunięcie , skasowanie i odesłanie do Światła Stwórcy wszystkie kody,pieczęcie, blokady ,klątwy i ograniczenia,ze wszystkich przestrzeni czasowych ,z okresów pomiędzy,nałożone na mnie przez wszystkie religie i szamańskie rytuały, na przestrzeni dziejów.
        dziękuję
        to się dokonało ,to się dokonało ,to się dokonało
        pokaż mi ”
        Od tej pory mam wizje.

    • Ozyrys pisze:

      Dziękuję Ktosiu za tą wiedzę🙂
      Dziel się nią z nami – Proszę .

    • Dawid56 pisze:

      Wroćmy do Jezusa. Są dowody na to że była to postać historyczna , a Jezus podobnie jak Jan Chrzciciel byli członkami sekty Esseńczyków tej samej której zwoje odkryto latem w jaskini w Qumran w roku 1947( ten sam rok co katastrofa w Roswell).Postać Jana Chrzciciela- o niej mówi historyk Józef Flawiusz, a więc ona jest na pewno postacia hstorycznaą.Natomiast jesli by tak było że postać Jezusa Chrystusa jest postaciazmyslona jak twierdzi Muki czy David Icke, jak byłby sen ukrywania tego co robił Jezus Chrystus począwszy od 12 roku do 30.A czy Chrześcijanie umierający na arenach Rzymu to też fikcja.Czyli jedno z najważniejszych pytań brzmi – kiedy narodziło sie Chrzescijaństwo?począwszy od Jana Chrzciciela który był postacia historyczna a Jezusa nie było.Kiedyś przed soborem chyba w Konstantynopolu w roku 553 n.e. Chrześcijanie wierzyli w reinarnację.Nauka Jezusa jest bardzo podobna do nauk buddyjskich, moze to swiadczyć ze Jezus pobierał swoje nauki nie gdzie indziej ale w Indii w zaginionych latach (12-30) potem umarł na kzyżu .Czy zmartwychwstał w ciele fizycznym? tu zdania są podzielone.Poniewaz urodził sie z Marii Dzieiwcy tak jak Kryszna i umarł na Krzyżu tak jak Kryszna być może( ponieważ był synem bożym -matka ziemska a ojciec nieziemski( stamtąd) ) mógł mieć własciwosci uzdrawiania, lewitacji przenikania przez drzwi, bilokacji!!!.Jest taka ksiązka Holgera Krestena, która mówi o tym, że Jezus po swojej pozornej śmierci ponownie udał sie do Indii , a jego grób znajduje sie w Kaszmirze w Indiach.Moim zdaniem został wziety przez swoich ( dla nas obcych).Kojarzy mi się też nastepne pytanie -jesli Jezus to fikcja to Maria Magdalena jest też fikcją?No i całum turyński na którym odbite są monety z okresu rządów chyba Oktawiana Augusta, to też fikcja? .To że historyk Józef Flawiusz nic nie mówi o Jezusie, to wcale nie znaczy, że nie istniał.Istnieją też poszlaki, że Jezus był kolejną reinkarnacją Kryszny.A propos ogladałem opracowany, bardzo prawdopodobny kosmogram narodzin Jezusa Chrystus (7 roku p.n.e) – jest na prawdę niesamowity! w 4 roku p.n.e. umiera Herod i Jezus po ucieczce do Egiptu wraca do Nazaretu ( po okresie 2,5 roku) .Umiera 3 kwietnia roku 33 w piątek.W piątek 3kkwietnia 33 roku n.e o godzinie 17.00 ma miejsce zaćmienie Księżyca( łatwo sprawdzić)!

      • Ktoś pisze:

        Kryszna według Mahabharaty to umarł pod drzewem trafiony strzałą z trzciny. A buddyzm pochodzi z Europy – Gobekli Tepe się chociazby kłania.

  12. klonek pisze:

    Ja również dziękuję za wyczerpujące wypowiedzi. Muszę to jeszcze sobie na spokojnie przemyśleć.
    cyt.:,,Mam bardzo świetny przykład kapłana ,który wykorzystuje energie wiernych w ten sposób, ale nie będę tego teraz omawiać”
    Od ponad trzech lat czuje się zniewolona przez pewnego kapłana. Spadło to na mnie pewnej nocy jak grom z nieba. Uczucie , że bez tego człowieka nie mogę żyć choć nawet go nie znam. Męczę się okropnie. Próbowałam modlitw na uwolnienie się od niego emocjonalnie lecz z marnym skutkiem. Poddałam się już i zaakceptowałam fakt , ze wciąż wzdycham itp. Poza tym ten kapłan często przychodzi do mnie w snach. Mało tego okazało się że nie tylko ja jestem jedyna. Osobiście znam już dwie kobiety w takim stanie i z tym właśnie księdzem. Obym się myliła, że to jego sprawka. Jak mam się uwolnić od niego? Czy znacie jakiś skuteczny sposób uwolnienia się.. Kiedyś rozmawiałam o tym z nnką i powiedziała, ze to jest prawdopodobnie moja karma.

    • Ktoś pisze:

      Jaki kapłan i jak dręczy?

    • Ozyrys pisze:

      Odpowiem później bardziej wyczerpująco klonku:)
      Teraz wszystkich karm sie pozbywamy.
      Jednakże śmiem twierdzic ,ze to doświadczenie mające Ci pomóc otworzyć oczy na manipulacje ,o których tutaj tyle piszemy,uwolnić sie od rytuałów związanych z religiami .
      Zastosuj uwolnienie się do klątw ,kodów ,poieczęci jakie wcześniej opisałam.A następnie pozbądź się „niechcianych gosci” ze swojej przestrzeni energetycznej,a następnie stosując podane przeze mnie zwroty :
      wyciągnij ,usuń i odeślij do Światła Stwórcy wszystkie działania tego kapłana skierowane na Twoją osobę ,
      wyciagnij …skasuj wszystkie uroki ,klątwy podłączenia energetyczne rzucone przez tego kapłana na Ciebie.
      Zabroń poprzez Światło Stwórcy dostępu do swojego pola energetycznego,zabroń korzystania ze swojej energii seksualnej.
      Ta energia jest jedną z najsilniejszych i Oni to wiedząc -wykorzystują do własnych celów ,pętając takie osoby jak Ty,wzbudzając uczucie.
      Wszystkie te programy wywal i omuj otaczając się Światłem.
      „Zabraniam temu człowiekowi dostępu do mojej przestrzeni energetycznej pod każdą postacią !”
      Koleżanki odeślij na Mistykę i wskaż posty z jakimi mają się zapoznać na samym początku ,a potem niech wracają do archiwum i czytają to na co klikną🙂
      Będziesz miała z tym troche pracy ,ale uwiniesz sie w jeden wieczór,potem juz wprawiona w wywalanie ciemnych,powtórzysz następnego wieczora .
      Na zakończenie zobacz jak napis :
      Jam Jest mocą
      Jam jest Światłem
      Jam Jest Światłem Stwórcy
      schodzi z Góry ,ze Światła i wkleja ci się na…czole..
      może Cię to śmieszyć ,ale tam mamy tzw.poziom rdzenia ,czyli nasza obecną świadomość ,pamięć ,jak to sobie wkodujesz,zobaczysz jaki poczujesz przypływ mocy i siły .Będzie to wielki krok w uwolnieniu się .
      Po wszystkim podziękuj.
      A to wszystko co zrobisz energetycznie osiagnie swoja pełnie najpóźniej do 3 dni.
      Ja to nazywam GRUNTOWANIEM.Ugruntuje się i będzie OKI🙂
      Buziaki Klonku🙂
      Zobacz jak Twoje jedno pytanko …ile dało nam wszystkim mądrości i wiedzy🙂
      Pozdrawiam🙂

  13. klonek pisze:

    Bardzo Tobie dziękuję. Biorę się do pracy wieczorem. Zaraz to wszystko sobie spiszę co napisałaś
    po kolei.😉

  14. klonek pisze:

    Ktosiu to ksiądz a właściwie zakonnik. Sam osobiście mnie nie dręczy. Jednak tęsknota, ślepa miłość, ciągłe myślenie o nim jest dla mnie prawdziwym udręczeniem. Tracę przez to wiele swojej własnej energii. Trwa to już tak długo. Próbowałam już wielu sposobów by się pozbyć tego uczucia. Obecnie tylko widuje go raz na kilka miesięcy, nie rozmawiam z nim wcale. Jednak kiedy mnie widzi podczas mszy śmieje się pod nosem zupełnie jak by się bawił tą całą sytuacją. Nie jest to normalne by przez sen tak bardzo się zakochać w kimś praktycznie dla mnie obcym. Myślałam że coś ze mną jest nie tak. Ale kiedy dowiedziałam się ze pewna kobieta ma tak samo zaczęłam się zastanawiać ze to może nie tylko we mnie przyczyna. Jeszcze raz dziękuję za tak szybkie odpowiedzi. Podejmę jeszcze jedną próbę tak jak pisała Ozyrys.Cieszę się, że ta stronka nadal istnieje. Pozdrawiam wszystkich.

    • Ktoś pisze:

      Jest przystojny i można do niego „poczuć mięte”?
      Wygląda jak wcielenie „diabełka” – śliczny i aż do porzygania słodki?

      Miałaś z nim wczesniej jakieś spotkania, coś ci proponował, ofiarowywał, uczył czegoś?
      Jest jakis powód, że atakuje Ciebie a nie kogoś z ławki obok?

    • Ozyrys pisze:

      Klonku ,wierz mi wiele kobiet tak ma tylko nie wiedza o co śmiga ,nie chcą ,się przyznać bo to wstyd.
      Z kilkoma na ten temat rozmawiałam.
      Z tego właśnie powodu wczoraj o tym wspomniałam.
      Te dranie wysysają energie ,karmiąc się nią .
      Z ich strony nie ma mowy o miłości o jakiej marzy każda kobieta ,jest to dla nich sposób pozyskania siły.
      Usuń drania raz na zawsze !
      Zabroń jakichkolwiek kontaktów z takimi siłami !
      Spokojnie dasz radę !🙂
      Koleżanki też!

      • klonek pisze:

        Jestem po trzech dniach tej modlitwy jeśli tak to można nazwać. Powiem Ci, że za pierwszym razem kiedy przeczytałam to pierwsza cześć o uwalnianiu się poczułam się tak bardzo słaba. Nie miałam siły wcale jak bym straciła całą energie leżałam około godziny, bardzo powoli wracały mi siły. Tej samej nocy jeszcze przyszedł we śnie. A dziś czuje się dobrze i wolna od tego wszystkiego co wcześniej pisałam. Widziałam promienie odchodzące od siebie. Myślę , że to dobry znak. Wczoraj pojawiały się znaki trzykrotnie zobaczyłam serce skrepowane cierniem korony. Hmmm.
        Dziękuje za wszystko. Zobaczymy jak będzie dalej.

        • Ktoś pisze:

          Teraz ten cierń wywal. A najlepiej spal. Nawet tylko w wyobraźni.

          A jakby księżulo jeszcze brykał to powiedz a ja do niego wpadne z wizytą.😀

        • Ozyrys pisze:

          Klonku – tak to rodzaj modlitwy ,dziękuję ,że dałaś znać.
          Byłaś słaba ,bo uwalniając się oczyściłas swoje pole ,co spowodowało wzrost wibracji ,a one na początku kładą spać ,
          Niedawno ,moja znajoma po oczyszczaniu jakie jej zafundowałam,spała 3 dni,wstawała tylko do ubikacji i napić się czegoś.
          Jednak silne bestie ,nie chcą puścić tak łatwo ,ale dzielnie sobie poradziłaś .
          Korona cierniowa zawsze jest znakiem od demonów związanych z KK.
          Zrób tak jak napisał Ktoś ,spal może wystarczy intencjonalnie ,albo i jak wolisz to wywal ją znanym Ci systemem ,tylko przy tej koronie na końcu …skasuj ją .
          I teraz tak przynajmniej raz na kilka dni czyść swoją przestrzeń energetyczną ,a nastepnie ,jak bedziesz mieć wprawę ,czyść swoich bliskich.
          Ja swoja rodzinę czyszczę przynajmniej raz na tydzień.

  15. Ktoś pisze:

    Ciekawostka:

    http://kefir2010.wordpress.com/2013/09/30/dla-zdrowia-blokowanie-sygnalow-mikrofalowych-w-domu/

    Kiedyś ktoś się śmiał ze specyficznych kształtów hełmów słowiańskich wojów a kto wie, może to odpromienniki były. ;p

  16. Ktoś pisze:

    I kolejna:

    NASA została czasowo zamknięta. A dziś planowane były pierwsze zdjęcia komety ISON z powierzchni Marsa..

    Agencja kosmiczna NASA została zamknięta. A co z obserwacją komety ISON?
    Zagadkowe jest wysłanie na urlop 97% pracowników agencji kosmicznej NASA. Czy chodzi tutaj tylko o awanturę polityczną między dwiema partiami, które od dziesięcioleci rządzą USA?
    Dziś, 1 października 2013 roku, planowane były pierwsze zdjęcia komety ISON wykonane z Marsa. Posiadamy na tej planecie urządzenia pomiarowe, zdolne do wykonywania fotografii. Czy chodzi o to, byśmy nie zobaczyli tych zdjęć? A jeśli tak, to c0o się przed nami ukrywa?

    Możliwe, że to wszystko ma związek z nieoczekiwaną aktywnością słoneczną jaka nastąpiła w ciągu poprzednich dwóch dni. Na naszej gwieździe nie ma prawie żadnych plam, parametry jej aktywności były na wyjątkowo niskim poziomie, jednak zaskoczyła nas ona dwoma gigantycznymi rozbłyskami. Obecnie trwa na Ziemi burza magnetyczna, zbliżają się do nas kolejne cząstki z tych dwóch wybuchów (CME – Coronal Mass Ejection), stale jest zagrożenie trzecim, jeszcze większym.


    (http://kefir2010.wordpress.com/2013/10/01/nasa-zostala-czasowo-zamknieta-a-dzis-planowane-byly-pierwsze-zdjecia-komety-ison-z-powierzchni-marsa/)

    PS. One nie są”przypadkowe” jakkolwiek czy komukolwiek się to wydaje, niach, naich, naich. ;p

    • Ozyrys pisze:

      To dlatego wczoraj byłeś taki zajęty?🙂

      • Ktoś pisze:

        Można tak to ująć.🙂

      • Ktoś pisze:

        Wykres aktywności z „pikiem” 30 tego

        FLARA bez plamy dodam ale za to z innego powodu.😀

        (http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/agencja-kosmiczna-nasa-zostala-dzisiaj-czasowo-zamknieta#comment-155323)

        • Ozyrys pisze:

          Ktosiu ,weszłam teraz na wydawało mi się ,że na chwilkę ,ale patrzę na zegarek zeszło ze 40 minut.w medytację .
          Tak mi czas leci od wczoraj …przez palce…
          Momentalnie po dostrojeniu,które było błyskawiczne ,chyba ,że mam coś nie halo z poczuciem czasu,znalazłam się w Świetle ,a z tamtąd błyskawicznie zostałąm przeniesiona do owalnego stołu.
          Cały czas słysząc : jesteś jedną z nas.
          Nieufna po wczorajszych doświadczeniach ,zaczęłam patrzeć na poszczególne sylwetki,były ubrane na jasno ,szaty długie do ..ziemi??czy raczej stóp🙂
          takie z ..atłasu?
          ,ale ciekawiły mnie ich twarze ,czy tak nie ma jakieś pułapki?
          patrzę …wszystkie jasne ,spokojne..
          nagle zakładają wszyscy takie metalowe kaptury spływające na plecy..
          jestem zdziwiona ,co znowu się dzieje ,jakiś podstęp ?
          Nakazuję : pokarzcie mi swoje Światło !
          w tym momencie ze wszystkich ich serc wypływa światło ,łącząc się nad stołem tworzy rodzaj świetlistego krzyża ,ale nie takiego jak + ,ale bardziej jak x ,który lekko wiruje i wibruje.
          W tym momencie każą mi założyć to coś na głowę ,powtarzają: jesteś jedną z nas .
          Jak do dziecka ,które trzeba uspokoić.
          Mówia : będziesz przekazywała mu informacje .
          a teraz patrz: pochyliliśmy się nad tym blatem ,a tam …kurcze blade myślę ,ale jazda…
          widzę w tym blacie ..to rodzaj monitora ,ale nie monitora ,widzę Ziemię
          mówią : tak to widzimy,i w tym momencie ja to widzę !!!
          Oni widzą każdego człowieka ,jako Światło ,
          tam ,gdzie nie ma światła jest ciemno,
          zrozumiałam ,te jasne punkciki to światło w ludziach.
          Byłam niesamowicie podekscytowana tym widokiem ,kurcze mają technologię ,
          nie wiem w ogóle co to jest?
          Bo to nie jest technologia ,ale brak mi słów na określenie tych możliwości.
          Ktosiu – usłyszałam ,że mam Cię o wszystkim informować ,ja jestem od przekazów dla Ciebie ,a Ty Ktosiu -niestety od roboty🙂
          Jak już to zobaczyłam ,zrozumiałam Ktosiu Twoje słowa :
          Nawigator – Ty
          Zwiadowca – ja .
          Do tego stołu te ciemne byty chciały się dostać ,to jest punkt dowodzenia ,tam się odbywają narady,tam są podejmowane decyzje.
          Tam decyzje są realizowane.
          over…

          • Ktoś pisze:

            „Ktosiu – usłyszałam ,że mam Cię o wszystkim informować ,ja jestem od przekazów dla Ciebie ,a Ty Ktosiu -niestety od roboty”

            – wiedziałem. Chyba zarządam podwyżki za „wrażenia zmysłowe”.😀

          • Ozyrys pisze:

            Oj Ktosiu nie bądź taki drobiazgowy🙂
            Grunt ,ze właśnie przed chwila odkryłam pochodzenie wisiora😀
            Zapomniałam dodać ,że jak już się zwijałam stamtąd to usłyszałam :
            nareszcie się obudziłaś🙂
            To chyba ja Ktosiu ,poproszę ich o premię dla Ciebie za ciężką pracę jaką wykonałeś nade mną🙂
            I jeszcze jedno:
            tych świateł …tych ludzi ze światłem zobaczyłam …naprawdę niewiele…zaledwie kilka Światełek:(
            Przed chwilą mnie olśniło ,dlaczego od paru lat mamy takie uczucie jak by czas płynął szybciej,,,a ja to wczoraj i dziś mam …a właściwie nie mam dnia …ani nocy ,tak u mnie pędzi…
            Powiązałam to z Nibiru….dla istot żyjących na Nibiru jeden rok -czyli sar to 3600 lat (wg moich doniesień 3500),i wszystkie osoby na Ziemi powiązane z Nibiru ,w związku z jej zbliżaniem się do nas mają przyspieszony czas odczuwalny ,ponieważ już łączą się z Matką !
            Ktosiu – dobrze wydedukowałam?

          • Mama Tika pisze:

            Ozyrys:
            https://nnka.wordpress.com/2013/09/28/bliskie-spotkania-iv-stopnia-w-polsce-witold-i-krzysztof-rusek-polskie-taken/#comment-21243
            Ale się uśmiałam, jak przeczytałam ten Twój przekaz Ozyrys😀 Aż oplułam monitor.
            :-DDD

          • Mama Tika pisze:

            Maria_st:
            „Mama Tika ja sie nigdy z nikogo doswiadczen, wizji nie smieje, ale byc może Ty tak masz—-moze to Twoja prawdziwa TWARZ.”

            Może tak, może nie…

            Ozyrys:
            „To chyba ja Ktosiu ,poproszę ich o premię dla Ciebie za ciężką pracę jaką wykonałeś nade mną „

            Tak, kochana Mario_st, to chyba fragment „wizji” Ozyrys, z którego nikt nie powinien się śmiać.

          • Ozyrys pisze:

            Tak, kochana Mario_st, to chyba fragment “wizji” Ozyrys, z którego nikt nie powinien się śmiać….

            Czyżby znowu czytanie bez zrozumienia??
            Sączący sie jad zatruwa komórki?
            Czy tam jest napisane ,że to fragment wizji?
            Oj Jestem..Jestem

          • Mama Tika pisze:

            „Sączący sie jad zatruwa komórki?”
            To Twoje słowa Ozyrys. Oddaję je z wdzięcznością Tobie. Tego „daru” nie przyjmuję. Jest Twój.

    • Dawid56 pisze:

      Nie było żadnego większego rozbłysku, ale oderwał sie tzw sznur magnetyczny co spowodowało powstanie CME.Nastapił stosunkowo duży wzrost gęstosci protonów.Za ok 2 dni chmura magnetyczna dojdzie do Ziemi i moze spowodować burzę magnetyczną.Jedyne co jest niepokojące to to że odrywanie wiszącej plazmy od Słońca może być tak samo niebezpieczne jak rozbłyski, jeśli oderwanie tej plazmy nastąpi na wprost Ziemi.Był taki film katastroficzny na ten temat w którym ze Słońca oderwała sie nagle oggromna chmura plazmy.

    • Ktoś pisze:

      I kolejna ciekawostka jak „smród strachu wylatuje z gaci” „pańów tego świata”.

      „Trochę poszperałam na różnych stronach (anglojezycznych) i tam pisze się o tej sytuacji więcej niż u nas.
      Puszczono na urlopy 97% pracownikow NASA.
      W sytuacji zagrożenia z Kosmosu (wszak nie wiemy, co ISON może wywinąć) redukuje sie załogę do 3%?
      Niewiarygodne, a przede wszystkim pozbawione logiki.
      Dlaczego zamyka się wyłacznie parki narodowe i muzea?
      Prawda, że zastanawiające?
      Moim zdaniem, to przemyślane działanie.
      Wszystko wskazuje na to, że burza geomagnetyczna, która rozpocznie się ok. 03.10.13 (z przesunięciem o 12 godz.) z pierwszego CME oraz następna z drugiego CME wywoła trzęsienia ziemi o sile 9 i więcej w skali R.
      Trzęsienia doprowadzą do erupcji wulkanów, a tym który będzie pierwszym jest … Yellowstone.
      Jakby tego było mało, to na równiku Słońca wisi potężny konglomerat plazmy i w każdej chwili może odlecieć.
      A jest skierowany centralnie w Ziemie …

      No i ISON, o zamiarach którego nic nie wiemy -MY nie wiemy, a kto wie, czy oni też (?)
      Zamknięcie muzeów może mieć na celu alokację zbiorów w bezpieczne miejsce.
      Gdyby zaczęli robić to bez tej przykrywki, to zostałoby to od razu upublicznione i zaczętoby zadawać niewygodne pytania.
      Podobnie z Parkiem Narodowym w Yellowstone.
      A tak wszystko odbywa się pod przykrywką impasu politycznego i nikt nie zadaje pytań.
      Poniżej wklejam ciekawe teksty odnośnie powyższych zagadnień.”

      – walnęło? Nie, więc po co to ajwajowanie? Kabała zwodzi, RV kłamie a szklane kule macie z demobilu.

      (cytat jest częścią z:
      http://kefir2010.wordpress.com/kometa-ison-usa-katastrofy-trzesienia-ziemi-sytuacja-na-sloncu/#comment-69531)

      • Ktoś pisze:

        Przekazy Starożytnych mówią iż powraca Zbawiciel / Wyzwoliciel od semickiego terroru i normalni ludzie powinni tego faktu oczekiwać z radością ale nienormalni, ci żerujący na innych drżą za to z niepokoju starając się podburzać tych pierwszych do walki o ochrone ich satanistycznej/ kabalistycznej dxxy.

        To od ludzi zależy czy mają zamiar się wyzwolić od semickich okupantów czy też wraz z nimi dać wymordować. Ich nastrój, wiara i oczekiwania zadecydują. I tak zdecydowana wiekszość, nawet tych mieniących się głeboko wierzącymi, ma to głeboko w dxxxe czy też jak tu pewne kółko wzajemniej krystaliczności poszukuje broni na powracającego Boga licząc iż tak unikna kary.

  17. Ktoś pisze:

    I jescze ciekawsza ciekawszość a to ze względu na hmmm koincydencje z tym postem (https://nnka.wordpress.com/2013/09/26/projekt-avatar-elektroniczna-wirtualna-niesmiertelnosc/#comment-21057) i powrotem pewnej „mamy”.

    „Jak już zapewne wiesz, w czasie Portalu 21-22 września 2013 roku Świat Duchowy, po przeprowadzonych dwukrotnie wcześniejszych testach zaplanował Wniebowstąpienie Carli (PAT Team). To o czym nie poinformowano nikogo z PAT Team na materialnym poziomie to fakt że za wyborem tego właśnie Okna Czasu stały głębsze Intencje.

    (..)

    W czasie trwania Portalu 21/22 dwukrotnie zostały podjęte próby Wniebowstąpienia Carli i dwukrotnie zdesperowani Ciemni podjęli ponowną ingerencję zapobiegając Podniesieniu. Ciemni przekroczyli tym samym swoje kompetencje (złamali wcześniejsze Umowy) wskutek czego Wojownicy Światła niespodziewanie otrzymali zlecenie na przeprowadzenie wielkiej bitwy na Poziomie Astralnym.

    (..)

    Jednak na ostatnim Czytaniu Światła LIVE 27.09.2013 w swoim Przesłaniu Mistrz BABAJI przekazał iż wojna się JESZCZE nie zaczęła (z wyraźnym akcentem na „jeszcze”) i że obecnie przeprowadzana jest zaledwie „gra na słowa i argumenty”…

    (http://wolnaplaneta.pl/terra/2013/09/30/30-09-2013-portal-2122-wazny-update-dot-wydarzen-ostatnich-dni-team-terra/)

    „Dobrzy” są naprawde dobrzy czy tylko takich przed zwiedzanymi z nachalnością udają, oto jest pytanie warte „królestwa i konia”.

    • Ozyrys pisze:

      No właśnie Ktosiu- też sobie zadaję pytanie ,czy to aby nie była próba „zwiedzenia ” mnie ,bym Was wezwała i…żeby….???
      Jednak …ten wisior ,który zobaczyłam ,jakoś mnie uspokaja,tak to czuję ,
      zapomniałam napisać,że jak byłeś w tej zbroi,to kobieta ,która Ci dała ten wisior ,zamieniała się w zwłoki ,taki stojący trup.
      Jednak później zamieniła się w ..boginię
      Tak mi się teraz przypomniało .
      Jednak po Twoich doświadczeniach ,jak i moich – wczorajszych ,widzę ,że ruszyli…

      Czy ktokolwiek ma połączenie z Małym Buddą ???
      Wielki Mały Buddo- wzywamy Cię !!!
      halo,halo…tu Ziemia !!!!

      • Ktoś pisze:

        Normalnie dopomina się odwiedzin i szturchniędcia błyskawicą.

        • mały budda pisze:

          Pisałem Ktoś tobie, iż przez przypadek trafiłem błyskawicą w pewien punkt na ziemi. Coś mi się wydaje, iż pejsatym pali się ziemia pod nogami.
          Pan Muki ma rację niech zakładają pampersy. Na pewno któryś kamyk trafi.

      • Dobrygość pisze:

        Mały Budda właśnie pilnie wymyśla teksty Atraktora tutaj:
        http://koniecswiata.info/forum/topic/232/wiek-xxi-wizje-i-przepowiednie-wolna-dyskusja-i-dociekania/page/109/

        więc mu nie przeszkadzać, bo się jeszcze pomyli…

        • Ozyrys pisze:

          Dobry Gościu🙂
          niestety to nie Mały Budda.
          Ale za to Ty masz bardzo ciekawą stronkę🙂
          Pozdrawiam i…odzywaj się częściej :)jakiś miesiąc temu pisałam ,że nagle zobaczyłam siebie w takiej kuli otoczonej jak gdyby niciami ,wówczas zupełnie wypadł mi z głowy termin torus.
          Teraz wiem ,że tak siebie widziałam ,w torusie🙂

        • mały budda pisze:

          Pan Muki jest świetny pisząc, iż pampersy będą ludzie zakładać.
          Któryś kamyk i tak kogoś centralnie trafi.

      • mały budda pisze:

        Ozyrys nie piszę, gdyż wyczuwam smród ciemnych energii. Raczej krąg, który próbują tworzyć.
        Słucham serduszka a ono wyczuwa niezły smród.
        Zasada jest bardzo prosta.
        Osiąga się mega wewnętrzne światło po przez wewnętrzną pracę i zwiększenie przepływu energii kundalini. Dzięki medytacji z prawdziwym mistycznym Ogniem, który wypala i dostraja do kontaktu z naturą światła.
        Druga strona medalu jest taka, iż bez ciężkiej pracy można widzieć zalążek światła, gdyż ktoś podarował naturę światła, lub dana osoba otworzyła kanał kundalini. Tu rodzi się problem, gdyż ten zalążek światła może, być czyimś projektem lub wytworem.
        Dlatego liczy się wewnętrzna praca i badanie natury zjawisk, czyli obserwacja natury umysłu. Niekiedy potrafi spłatać niezłego psikusa.
        Jakiś czas temu medytuje sobie wewnętrznie. Nagle widzę wewnętrznie psa, który też ma wgląd w naturę światła. Zaskoczony o jej bardzo byłem.
        Skąd mogłem wiedzieć, iż zwierzątka też doświadczają natury światła. Teraz to wiem.
        Wewnętrzni mistrzowie uczą prowadzą nie oszukują. Nie potrzebują kręgu medytacji innych osób, gdyż sami wiele zmieniają wówczas kiedy są świadomi swojej mocy.
        Małego buddę nie oszukują, gdyż sporo wizji w swoim życiu doświadczyłem i przez to znam naturę mroku i światła.
        Ozyrys nie dziwisz się dlaczego przez ciebie chcą się dostać do Ktoś. Próbują złamać ruch oporu w postaci światła.
        Tragicznie skończą te osoby, które grzebały przy piramidach. Nie ładnie jest kiedy próbuje się moc pozyskać z piramid w celu utrzymania złych energii. Według zapisanych informacji w piramidach, ci którzy grzebali w piramidach postradają zmysły. Nieźle je zaprojektowali i zapisali- głupcy oszaleją. Chodź odnoszę wrażenie, iż to się dzieje.

        • Ozyrys pisze:

          Nareszcie WMB !!!
          Tak ja przez ostatnie parę dni miałam niezłą jazdę .
          Ale jestem w temacie.
          Mały Buddo ,ja się niczemu nie dziwię ,wiem o co im chodzi .
          Mały Buddo Ty masz jednak lepszy wgląd we wszystko ,ja dopiero teraz dostałam …sygnały.
          Wiem już dosyć sporo i dzięki temu zupełnie spokojnie rozumiem co napisałeś.
          Cieszę się ,że jesteś🙂
          Troszkę częściej MB daj znać co u Ciebie ,a nie raz na prawie 2 tygodnie ?:) co ?

  18. margo0307 pisze:

    Jesteśmy Światłem… 😀
    Żyjemy w czasach ogromnego zapomnienia.. siebie..
    Nie możemy zwalczać ciemności ciemnością …. 😉

  19. Pingback: Chrześcijaństwo czyli globalne oszustwo. Ujawniam szokujące fakty! « Portal Jarka Kefira

  20. Ozyrys pisze:

    https://nnka.wordpress.com/2013/09/28/bliskie-spotkania-iv-stopnia-w-polsce-witold-i-krzysztof-rusek-polskie-taken/#comment-21278
    Mama Tika …żebyś się nie zdziwiła …nie życzę tych doznań.
    W przeciwieństwie do Ciebie ,nie uśmiecham się do gadziny i nie wchodzę z nimi w spółkę !
    Obydwie z Livią niestety pokazujecie swoje prawdziwe oblicze….a szkoda !
    Ty masz potencjał ,natomiast Livia ..nie podoba mi sie to co widzę ,czytam i czuję na jej blogu..zdecydowanie
    i żadne Wasze złośliwości pod moim adresem ,ani Ktosia ,ani Marii ,ani Margo nie zmienią mojej postawy.
    Więc sobie darujcie ,bo jest to żałosne.
    Kółko adoracyjne założone na blogu Livii ,nic nowego nie wnosi do rozszerzenia wibracjii serca,a zżynane teksty i wklejanie zdjęć z netu nie podnosi świadomości,o której tyle piszecie.
    W necie jest wszystko to co ma być ,a nie to co powinno być.
    Wiem ,że wielu czytającym ten blog nie podobają się te personalne wycieczki,ale pora bym nazwała to co wyprawiacie tutaj po imieniu.
    Nie wnosicie nic konstruktywnego w rozwój czytelników na tym blogu,oprócz wtrętów celem zaistnienia i zdyskredytowania osób,z którymi nie rezonujecie.
    zamotałyście się we własnym świecie.
    Wasza droga ,Wasz wybór,ale to uzdrawianie ,o którym tyle piszecie …jest na rzeczy…
    Nie bez powodu ,ciągle o tym piszecie.
    Ale czy chociaż jeden raz ,każda z Was dała jakieś wskazówki dla czytelników swoich blogów ,bez ciągłego powtarzania o uzdrowieniu??
    Takie stricte techniczne?
    Nie zauważyłam!
    Bo z tego żyjecie!
    Jak możecie uzdrawiać innych ,same będąc nie uzdrowione?
    Wydaje Się Wam ,że jak zostałyście zauważone io docenione przez Waszego guru ,to jesteście absolutnymi wyroczniami w świecie duchowym.
    To chyba PYCHA ???i o ile się nie mylę .
    Tylko ,że ten guru ,wie jak Wami manipulować ,czego zadufane własnej miłości nie dostrzegacie.
    Każda z Was ma nie przerobioną lekcje odrzucenia i zazdrości,czego Ty Jestem dałaś przykład wijąc się z zazdrości o Ktosia przed miesiącem.
    To też było żałosne,bo z nerwów wówczas nie potrafiłaś przeczytać ze zrozumieniem tekstów jakie wówczas pisałam ,co Ci następnie musiałam wyjaśnić.

    Nie ma w Was żadnej pokory ,ani miłości do każdego ,o której tyle piszecie ,to zupełne pustosłowie.o którym tyle Ci napisałam.
    Nic nie piszę bez powodu,i nie ma w tym żadnej złośliwości,jest tylko żal ,o zmarnowanie Waszego potencjału.

    Czyżbyś podważała ,że spotkałam sie z Nuith?
    Przedstawiła mi się i dała mi wiele wskazówek.
    Nie wszystko co widzę i słyszę opisuje na tym blogu ,bo to nie są wieści dla wszystkich.
    Natomiast opisuję to co wiem ,że powinni wiedzieć wszyscy ,którzy mają otwarte SERCE !
    Wiedz ,że nie będę się bawiła w Wasze gierki .

    • Mineralek pisze:

      No wreszcie ktoś się odważył, dziękuję Ozyrysku,minerałek.

    • Leśny Owoc pisze:

      Ozyrysku😀 całym sercem jestem z Tobą, piszesz to co miałam ochotę napisać tym paniom… cokoły zaczynają sie sypac… i nic nie pomoże wiedza jak się nie potrafi z niej madrze korzystać, bo rozbuchane EGO trzyma w kajdanach … Dzieki😀

    • Ktoś pisze:

      Nie jest wykluczone iz one Ci te „wrazenia” zasponsorowały a teraz tylko sondują czy się udało czy ponowić „nasiadówkę z kartami, świecami i kryształami” oczywiście w dobrze pojetym Twoim interesie za który o niewdzięcznico niechcesz im goraco podziękować.

    • Mama Tika pisze:

      „To chyba PYCHA ???i o ile się nie mylę .” itp…

      O ile się nie mylisz…
      „Każdy sądzi według siebie”, widzi i odczuwa według swoich przekonań…

  21. Dawid56 pisze:

    Myślę że warto uściślić pewną rzecz, którą uzmysłowiłem sobie naprawdę dopiero wczoraj .Czwarty wymiar z fizyki einsteinowskiej nie pokrywa sie z czwartym wymiarem, który używamy do opisywania zjawisk w swiecie niematerialnym.Otóż ten czwarty wymiar w świecie niematerialnym oznacza Świat niższych energii-świat astralny zwany też światem niższych wibracji albo niższym Światem duchowym.Zastanawiało mnie często dlaczego Lihtworkersi chcą od razu przejść przejść do piątego wymiaru pomijając czwarty.Nie mogłem tego zrozumieć – dla mnie czwarty wymiar w naszym trójwymiarowym świecie to czas.Natomiast druga sprawa to na pewno ZABEZPIECZENIA w czasie OBE.Nie wolno dopuścic do tego aby w czasie OBE naszym ciałem zawładnęła inna istota z astralu i wykorzystała ten moment, kiedy byliśmy w OBE. Dlatego trzeba moim zdaniem w czasie OBE otoczyć nasze fizyczne ciało czy w rodzaju pola duchowego „białej energii” – modlitwy do Absolutu czy Chrystusa.
    Od pewnego czasu na wielu blogach pojawia sie wątek słowiańsko aryjskich Wed , Arkaim, Głagolicy.Rodzi sie tylko jedno pytanie czy my jako Słowianie potrafimy sie zjednoczyć i czy nie będzie lepszych Słowian tych ze Wschodu i gorszych z Zachodu.Cały czas interesuje mnie pochodzenie Słowian Zachodnich- późniejszych Kaszubów- skąd przywędrowali na Pomorze?

    • Ktoś pisze:

      Ty żle rozpoznajesz „misję” Lightworkerów. Ja wiem, że etykietki mamią ale:

      „Lucyfer w piekle przeprowadza inspekcje. Podchodzi do pierwszego kotła, którego pilnuje aż 10 diabłów i pyta:
      -dlaczego aż 10 diabłów pilnuje tego kotła?
      -bo w tym kotle gotują się Amerykanie, oni są ambitni i każdy co chwilę usiłuje wyskoczyć
      Lucyfer idzie dalej i zauważa kocioł, a przy nim 5 diabłów. Podchodzi i pyta:
      -czy tu tylko 5 diabłów wystarczy?
      -tak, w kotle gotują się Anglicy, są ambitni, ale przy tym trochę flegmatyczni więc 5 wystarczy
      Następnie lucyfer podchodzi do kotła przy którym stoi jeden diabeł i zadaje mu pytanie:
      -czy Ty tu sam wystarczysz, aby przypilnować kotła?
      -tak bo w kotle gotują się Niemcy, to zdyscyplinowany naród, więc jeden diabeł wystarczy
      Lucyfer idąc dalej zauważa kocioł, którego nikt nie pilnuje. Chodzi i szuka jakiegoś diabła, który by mu wyjaśnił zaistniałą sytuację, aż w końcu znajduje gdzieś odpoczywającego diabła, więc podchodzi i pyta:
      -dlaczego nikt nie pilnuje tego kotła?
      -bo w nim znajdują się Polacy
      -Czy Ci ludzie nie chcą wydostać się z tego kotła?
      -ależ chcą, tylko jak już jeden próbuje się wydostać i wspina się na ściankę, to reszta go łapie i ściąga z powrotem na dół”

      oni są dokładnie tymi jacy pilnują by się nikt z planety nie wyrwał. Robią dokładnie coś przeciwnego niż wokoło opowiadają. To takie kameleonie przebranie, taka owcza skóra skrywająca wilki oddane kabale. A ludzie naiwni w swej prostocie się na to łapią i łapia i łapią…. o czym nie raz i nie dwa i tu pisano. I zasilają ich swoimi energiami jakie później trza rozbrajać by nie zostały uzyte do szkodzenia zwiedzionym naiwniakom.

      • mały budda pisze:

        Ktoś masz rację. Przecież wiesz, iż nie wszyscy mają się wznieść.
        Serce włożyłem w pracę aby energia poszybowała z ziemi w wszechświat.
        Ostatnio doświadczyłem ciekawej rzeczy, iż sygnał wysłany w postaci energii został odczytany przez nich.
        Oni odczytując energię mają wgląd w naturę ziemi. Tak się zastanawiam, czy aby sygnał miał być ich wykroczeniem w ziemską przestrzeń.
        Ostatnio mam wrażenie, iż przestrzeń ulega całkowitej zmianie. Słoneczko zmieniło się, gdyż wyczuwam pewne bardzo ważne miejsce w mojej osobie jak promienie podgrzewają jakby oświetlały wnętrze głowy.
        Życie zmienia właściwości energetyczne.

    • mały budda pisze:

      Kłania się reinkarnacja.
      Kiedy wcielamy się w ciało fizyczne, zaczynamy pracować aby przypomnieć sobie utraconą wiedzę w fizycznym materialnym świecie.
      Zadaniem reinkarnacji jest dotarcie do nad świadomości aby przygotować się na powrót do świetlistego domu.
      Bez wewnętrznej pracy nie ma możliwości aby przygotować się na powrót do wyższego wymiaru.
      Natomiast religie zaburzyły proces transformacji energii na ziemi.
      Sądzę, iż interwencja będzie mega odlotowa. Swoisty sąd energii na ziemi.
      Myślę o pragnieniu opuszczenia ciała. Wówczas poszybuje w słupie światła i nic mnie nie zatrzyma po drodze. Wieczne wyzwolenie z kręgu życia i śmierci.
      Trzeba się przygotować na powrót. Żyć myślą czy dzisiaj albo jutro umrę. Nie ma dla mnie znaczenia.

      • margo0307 pisze:

        Buddziątko: „Kiedy wcielamy się w ciało fizyczne, zaczynamy pracować aby przypomnieć sobie utraconą wiedzę w fizycznym materialnym świecie…”

        A mi dziś nad ranem tak przyszło…., że wcielając się w ciało fizyczne jesteśmy takimi tkaczami… Nić spotykających nas obrazów, zdarzeń, przeplatamy nićmi naszych reakcji uczuciowych…, barwimy je energetycznie i wplatamy w materię życia…😀
        A więc… każdy z nas jest taką swoistą Prządką swego kawałka kilimu życia…
        W napotkane zdarzenia, wplatamy nici naszych uczuć, zabarwiając je kolorystycznie – smutkiem, radością, miłością, złością, ciekawością… etc…😀
        Może po jakimś czasie, bywa, że łączą się te nasze kawałki kilimów i powstaje z nich jeden ogromny, piękny gobelin ?…😛

      • Ozyrys pisze:

        Mb – dobrze sądzisz .
        „Natomiast religie zaburzyły proces transformacji energii na ziemi.”
        koniecznie pozbyć się kodów ,pięczeci i blokad o których pisałam!

        „Myślę o pragnieniu opuszczenia ciała. Wówczas poszybuje w słupie światła i nic mnie nie zatrzyma po drodze.”

        Nie tak Buddziątko,nie tak..ufaj…
        Nie jest koniecznym opuszczenie swego ubranka ,zaufaj…
        Ja tak zaufałam…i wczoraj po raz kolejny rozmawiałam z Pramatka ,ale ..wezwała mnie …do Ojca Niebieskiego…
        Jak zobaczyłam tą świetlistą postać,wielką, potężną poczułam wielkie zwruszenie ,ale też …spokój i bezpieczeństwo…
        Zwracałam się do niego…Ojcze Niebieski…momentalnie …samo przyszło ,ze tak mam mówić.
        Ale na samym końcu zapytałam o imię🙂
        Usłyszałam : ANU
        Pomyślałam ,przecież Anu nie żyje…
        usłyszałam …jest Przedwieczny…
        Po wszystkim zrozumiałam ,że pomyliłam postacie🙂
        ale widać tak miało być, bo bym pewnych zwrotów nie usłyszała🙂

        Ściągajcie te kajdany niewolnicze,uwolnijcie się :
        dałam Wam narzędzie ,napisałam co macie zrobić !!!
        Uwolnijcie się !!!
        Natychmiast ściągać i kasować :KODY ,pieczęcie,blokady,i przysiegi
        oraz co Wam nagle przyjdzie do głowy!!!!

  22. Dawid56 pisze:

    Tym razem zgadzam sie z wami obojga w 100%🙂

  23. mały budda pisze:

    Ciekawy sen miałem. Kolega zabrał mnie samochodem w pewne miejsce w Polsce aby pokazać mi ogromnego olbrzyma kamiennego.
    Był w dole. Informacje otrzymałem, iż został stworzony przez człowieka.
    Zszedłem na dół i zobaczyłem mega olbrzyma,który ma z tylu przy plecach przytwierdzoną wielką tablicę.
    Nagle olbrzym odwrócił się w kierunku mojej twarzy. Zrobił to z dużą lekkością i swobodą.
    Ciekawa rzecz ,niby olbrzym kamienny a ma w sobie mega moc. Coś ciekawego się dzieje.
    Ten znak coś mówi.

  24. Dobrygość pisze:

    Myślę, że tak, margoo307, jeśli jesteś Polką to przecież oczywiste – Polska to nasz kraj…

    • Ktoś pisze:

      Polska to pojęcie szuflada i ono nie określa za jaką”polską” tak płaczesz, że się w niej matrix posuł.

    • margo0307 pisze:

      Tak, Dobrygościu, jestem Polką, kocham Polskę i dobrze się tutaj czuję🙂
      Ale też bardzo bym chciała, aby wszyscy, którym leży na sercu dobro i szczęście ludzi w nim mieszkających, czuli się tutaj równie dobrze jak ja🙂
      Chciałabym także doczekać czasów, gdzie wszyscy, w każdym zakątku Ziemi będą się czuli szczęśliwi jak u siebie w domu, bo tak naprawdę naszym obecnym – ale jednak tymczasowym – domem jest cała Ziemia, Ziemia bez granic, bez podziałów, bez właścicieli…😀

  25. mały budda pisze:

    Sen- wizja.
    Ciekawy sen miałem.
    Niosę na plecach coś bardzo ciężkiego. Nogi mi ,się zginały od ciężaru. Po lewej stronie widziałem, jak ocieplali styropianem dom.
    W pewnym momencie rzuciłem ten ciężar. Zaskoczony byłem, bo niosłem słomę do swojego domku. Tak to widziałem. Podejrzewam, iż zwierzątka to samo czują i szukają ciepłego schronienia.
    Odnoszę ostatnio wrażenie łączności z matką naturą.
    Tak ogromny ciężar słomy. Mówi mi o ciężkim mrozie.
    Pracowałem jako dziecko przy żniwach. Znam ciężar słomy.
    To co niosłem w postaci słomy było ciężkie jak kamień. Takie mam wrażenie.
    Szykujcie się na duże mrozy.
    Ciekawa myśl napłynęła. Czy aby mróz nie uratuje nas.
    Mróz jest synonimem śmierci.
    Jeśli się nie mylę po zimie odrodzimy się z lepszą percepcja zmysłów.
    Pamiętajcie matka ziemia się zmienia a wewnętrzne płyty się przesuwają.

    • Ozyrys pisze:

      Taki miałam dzisiaj przekaz: mroźna zima.

      • margo0307 pisze:

        Maria: „..czekaja nas mrozne zimy… W zasadzie obserwując naturę sami mozemy zauważyc co przed nami ”

        Dokładnie Maryś 🙂
        Do mojej piwnicy, parę dni temu wprowadziły się chyba ze trzy myszki z tobołkami na plecach 😉 Z tej ‚okazji’ kupiłam mieszankę dla gryzoni i po kryjomu przed mężem im wysypuję😉
        Ale z tego wnioskuję, że zima zacznie się dużo wcześniej, niż przypuszczamy, bo przecież na polach jest jeszcze sporo jedzonka, którym – jak widać myszki pogardziły…

      • Ozyrys pisze:

        Zawsze Maryś obserwuje cykle u moich zwierząt.
        Tez zauważyłam ,że moje psy wcześniej się ubrały ,a myszy już w połowie sierpnia zaczęły wędrować do domu:)
        A dopiero mi się udało je przegonić w połowie lipca ,w ogóle nie chciały się wynieść🙂

  26. Dawid56 pisze:

    Mały Budda pisze:
    „Ciekawy sen miałem. Kolega zabrał mnie samochodem w pewne miejsce w Polsce aby pokazać mi ogromnego olbrzyma kamiennego.
    Był w dole. Informacje otrzymałem, iż został stworzony przez człowieka.
    Zszedłem na dół i zobaczyłem mega olbrzyma,który ma z tylu przy plecach przytwierdzoną wielką tablicę.
    Nagle olbrzym odwrócił się w kierunku mojej twarzy. Zrobił to z dużą lekkością i swobodą.
    Ciekawa rzecz ,niby olbrzym kamienny a ma w sobie mega moc. Coś ciekawego się dzieje.
    Ten znak coś mówi.”
    Tak to chyba powinno być tu gdzieś na Kaszubach, ale Nnka pisała że To nie nalezy do naszej planety ale MUSI zostać wydobyte
    2.Ostatnio śnie na jawie miewam dziwne „pewności” chociaż i tych pewnościach mogę sie mylić (Oby) mam wrażenie że w tym 2013/2014 grozi nam Zima Stulecia, czyli taka mroźna jakiej nie było od lat 40-tych XX wieku.

    • Ktoś pisze:

      1. „To nie nalezy do naszej planety ale MUSI zostać wydobyte” – czym TO jest i DLACZEGO MUSI być wydobyte? I skąd ta nadzieja iż TO DO SIEBIE KOGOKOLWIEK DOPUŚCI?

      2. „mam wrażenie że w tym 2013/2014 grozi nam Zima Stulecia” – nakręcacie się na mrozy. Zima Stulecia może być „punktowa” i na przykład wymrozić naszych sasiadów tylko za semicki nazizm i związane z tym ustawiczne DRANG NACH SLAVE by kraść naszą ziemie czy kulturę. Poza tym różnego rodzaju pokastrowane pokurcze jak narazie robią wszystko by Ludzkość do grudnia nie dożyła. Trzecia Wojna Światowa im się nieustajaco przecież marzy o Wielką Nazistowską Dyktaturę Semicką jaka panowała w Asyrii i jaką na całej planecie i obecnie próbują podstępami, wymuszeniami czy wojowaniem zaprowadzić dla „dobra i dobrobytu” gojów oczywiscie. Także tych bałwanów wspierających ich swoim „czarowaniem kabałą”.

      • Dobrygość pisze:

        „“Komu mam pomagać? Złodziejom, którzy doprowadzili moją Macierz do stanu agonalnego?? ”

        – to jak rozumieć te zdania?”

        No właśnie tak: „DRANG NACH SLAVE by kraść naszą ziemie czy kulturę.”

        • Ktoś pisze:

          A masz jakiś pomysł by powstrzymać tę kradzież i ją odzyskać?

        • Ozyrys pisze:

          Dobrygościu :
          „…małybuda to zawodowy bajkopisarz z Gdańska, można znaleźć jego twórczość w sieci…”
          Przecież Ci pisałam ,że to nie Mb .
          On się nie zajmuje takimi sprawami ,ani to nie jest ten styl.

          • mały budda pisze:

            Widzisz Ozyrys,że nawet czarne energie tj. ludzie podszywają się pod małego buddę.
            To jest proste, iż chcą mistyka obrazić. Igrają żywiołem Ognia i innymi elementami natury.
            Mały budda to mały chłopiec siedzący w pozycji Lotosu. Można go zobaczyć od wewnątrz tj. będąc świadomym światła w pierwszy oku.
            Zobaczenie wewnętrznie małego buddy jest spełnieniem się przebudzeniem z snu.
            Mogę stanowczo stwierdzić, iż na palcach można policzyć tych, którzy zrozumieją moją mistyczną wizje. Widok małego chłopca był spełnieniem ku wolności ducha i pracy aby pracą osiągnąć wyzwolenie z kręgu życia i śmierci tj. karmy.
            Czy głupcy nie mogą pojąć, iż przywłaszczanie synonimu małego buddy ściągają na siebie i własne nieszczęścia.
            Nie można w ten sposób postępować, gdyż następuje odbicie energii tj. ciemnych czarnych sił energii. Tak trudno się pogodzić z utratą władzy i manipulacji.
            Ja się nie dziwie, iż tam do góry stracili cierpliwość. Jak zaczną kamyki spadać na głowy ludziom. Będzie lament i płacz.
            Postradają zmysły, ci którzy się podszywają pod małego budde.
            Tak jak tracą zmysły w końcowym efekcie będą świrować panie z panami, którzy grzebali majstrowali przy piramidach. To jest bardzo proste, gdyż intencje były złe, a to powraca do was.
            Pan Muki pisał piramidy są przeznaczone Pani Światła.
            Tylko głupcy myśleli, iż piramidy miały zostać uruchomione przez kobietę.
            Zabawne bo, tak nie jest.
            Chodziło o coś wyższego co leży w sercu jako domu, do którego powrócę po śmierci ciała.

          • Ozyrys pisze:

            Mały Buddo – w sprawie kamyków,masz się połączyć z Ktosiem.
            Ktosiowi już dałam znać w tej sprawie.
            MB,Ty sie nie martw czy ktokolwiek podszywa się pod Ciebie ,czy nie ,mnie wystarczył rzut oka na tekst pisany przez wymienioną przez Doregogoscia – osobę i od razu wiedziałam ,że to nie TY.
            Połącz się z Ktosiem!
            Te kamulce to nie energia Stwórcy!!!

          • mały budda pisze:

            Ozyrys sama wiesz jak jest.
            Jestem mistykiem mam wizje w czasie i przestrzeni. Opisałem ostatnio sen- wizje na temat kamiennego olbrzyma. Co z tego wyszło. Wyszła drwina z mojej osoby.
            Kiedyś opowiadałem ludziom swoje wizje. Normalnie ludzie bali się moich opowiadań wizji. Jedna kobieta tak, się przeraźliwie zaczęła mnie bać , że nawet jej pies wył ze strachu.
            Prawdziwych mistyków na ziemi nie ma. Same półfabrykaty.
            Najlepiej będzie jak nie będę opisywał snów i wizji.
            Strach ludziom odbiera rozum.
            Dajcie sobie spokój z myślami tego typu. Coś leży w ziemi i trzeba to wydobyć. Bzdura totalna. Energia obudziła kamiennego olbrzyma.
            Ciekawa rzecz kamienny olbrzym jest w gotowości dla służby. Na razie tyle wiem.
            Muszę odgadnąć i odczytać znak do czego służy. Niewątpliwie kamienny olbrzym z tablicą jest w gotowości do służby.
            Normalnie jest podniecony od tej wizji kamiennego olbrzyma.

          • Ozyrys pisze:

            Buddziątko Ty się nie przejmuj co z tego wyjdzie.
            Ja też opisuję co uważam ,a co z tego wychodzi??sam widzisz ..
            ale będę dalej przekazywać to,na co dostanę zezwolenie,a poza tym to się tak uśmiałam:
            „…Same półfabrykaty…” święta prawda..
            poza tym zapamiętaj co napisał Ktoś :
            „… Do władzy czy psychicznych mocy trza dorosnąć – inaczej jest tylko zgrzytanie zębami i rozsiewanie pomówień z pozycji …Chciwość, pożądanie i głupota zaboli. Wkrótce.”
            a wcześniej wyczytałam takie słowa Sagany:
            „…Doświadczyłam już na miliony razy, że słowa tutaj są ograniczone, gdyż każdy rozumie na swój sposób i ze swojego punktu widzenia. Zmęczyłam się tłumaczeniem i niedomówieniami, nawet gdy to oznacza puszczenie tego co było bardzo bliskie, nie trzymanie się czegoś tylko dla lęku przed iluzją samotności. “…nic nie będzie jak było…” – tak na szczęście..”
            http://anilalah.wordpress.com/2013/09/20/sila-mego-serca/#comment-1495
            Pamiętaj więc WMB,że każdy z nas tak ma…doświadczamy tego wielokrotnie.

          • Dobrygość pisze:

            Do pana „mistyka”.

            ” Jedna kobieta tak, się przeraźliwie zaczęła mnie bać , że nawet jej pies wył ze strachu.”

            Zrozumiałem aluzję, ale jak zapewne się domyślasz, mam to w nosie.

            Swoją drogą, ciekawy z ciebie mistyk, ŻE NAWET PSY SIĘ CIEBIE BOJĄ.

            Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić psa, który najwyraźniej ma coś za uszami, bo boi się jakiegoś mistyka.
            Gdyby ten pies łasił się do ciebie, albo sam z siebie słuchałby się ciebie – o, to rozumiem, to jest Mistyk.

            Ty nie jesteś żaden mistyk, bo Mistyk nie potrzebuje być tak nazywanym – ETYKIETOWANYM.

            Etykiety i szufladkowanie są domeną ludzi – i oszustów podszywających się pod Mistyków.

            Sie ma, panie misty…-fikacja….

          • Dobrygość pisze:

            do małegobuddy jeszcze jedno…

            „Jestem mistykiem mam wizje w czasie i przestrzeni. ”
            „Prawdziwych mistyków na ziemi nie ma. Same półfabrykaty.”

            To twoje słowa.
            Coś jest, ale tego nie ma – to się nazywa paradoks.
            Z polskiego chyba lufa była, co?
            Z logiki pewnie też.

            Zaraz, logika jest dopiero na studiach, a ty przecież tylko zaocznie propagandę skończyłeś.

            Może trzeba się na głowę leczyć, panie misty-fikacja??

          • Ktoś pisze:

            MB :

            „Prawdziwych mistyków na ziemi nie ma. Same półfabrykaty.
            Najlepiej będzie jak nie będę opisywał snów i wizji.
            Strach ludziom odbiera rozum.”

            – opisuj, opisuj. To jest mi potrzebne.

          • Ktoś pisze:

            (Dobrygość)

            1. „Etykiety i szufladkowanie są domeną ludzi – i oszustów podszywających się pod Mistyków.”

            – jesteś Mistykiem, że umiesz ich rozpoznawać?

            2. „Zaraz, logika jest dopiero na studiach, a ty przecież tylko zaocznie propagandę skończyłeś.”

            – rozumiem iż jest pan jego kolega ze studenckiej ławki. Teraz nie dziwią te „tekściki” i „półsłówka” pełne insynuacji.

            Mleko się wylało a g…o wyszło z majtek. Nie musi „pan” odpowiadać. To nie portal dla „pana”. Polecamy jakiś ideologicznie zgodny z mozliwościami umysłowymi p”rawdziwych polaków” jak gazeta.pl na przykład. Tam sie „pan” podszkoli” w wystiudiowanej w Gdańsku propagandzie.Tu szkoda czasu na „pana” i na marnowanie czsu na kolejne gierki.

          • Dobrygość pisze:

            (Ktoś)
            Dlaczego tak hołubiony na tej stronie Ktoś tak mnie posądza o gazetę.pl ?

            Ktosiu, widać lubisz używać szuflad i etykietek, wprost taplasz się w matrixie – to się mocno kłóci z twoim image.

            Na przyszłość polecam bardziej uważać na spójność twojej postaci, tudzież avatara – niestety socjologiczne zagrywki mocno rozmijają się z mistycznym bytem, to nie uchodzi Mistykom i Kosmicznym Mądralom zachowywać się w ten sposób…

        • Ktoś pisze:

          „Ignorować, wyśmiewać, wyć o litość” chyba jakoś tak pisał Mahatma Gandhi o Prawdzie.

          A, że świat się degeneruje – raz bo to celowe działanie okupantów znających jedyną skuteczną broń przeciwko nim. Dwa – „wystarczy dać kurze grzędę a wyżej sięde”. Do władzy czy psychicznych mocy trza dorosnąć – inaczej jest tylko zgrzytanie zębami i rozsiewanie pomówień z pozycji „ja wiem wszystko lepiej bo umiem nasiadówkę z energiami zrobić”. A potem się rodzi pożądanie, chęć mordu i kradzieży zapisków i nagle ludzkość w swoim rozwoju zatacza koło cofając się do kolejnej epoki „kamienia walonego po głowach”. Ale tak to jest jak ludzie zamiast słuchać oddają się satanistycznym pierdom zwanym KABAŁĄ wierząc iż tak przerosną w potędze BOGA. Chciwość, pożądanie i głupota zaboli. Wkrótce.😉

        • margo0307 pisze:

          Maria: ” Dobrygościu weszłam na Twoj blog i rozczarowanie…”

          Hmm… Ja także weszłam na blog Dobregogościa i… Jestem pod wielkim wrażeniem😛
          Naprawdę imponujące… Czytając o Swarożyciu, Perunie etc…, miałam wrażenie, że znalazłam się w krainie Baśni z Tysiąca i Jednej Nocy😉
          Dobry gościu, zadałam pytanie na Twoim blogu ale… nie widzę teraz mojego komentarza i zastanawiam się czy go przeczytałeś i skasowałeś czy też może „coś innego” go skasowało ?
          W każdym razie – dziękuję za wiedzę zawartą w tym blogu🙂
          Miejmy nadzieję, że pastuszek wypowie niebawem: JUŻ CZAS !😛

        • Dobrygość pisze:

          margo0307

          dopiero teraz przeczytałem i odpisałem.

          Pozdrawiam

  27. margo0307 pisze:

    Maria: „..nawet osoby tzw duchowe potrafia zachować sie jak osoba bez czci i honoru , obgadujac, osmieszajac u siebie innych–o czym to świadczy…”

    Maryś, kochana – nie martw się tym…🙂
    Popatrz jak pięknie kochają się nasi Bracia – ponoć – Mniejsi…😀

    • margo0307 pisze:

      Dobrygość: „..dopiero teraz przeczytałem i odpisałem…”

      Gdzie odpisałeś Dobrygościu ?
      Niestety nie widzę odpowiedzi😦 Szczególnie chodzi mi o Twoją wypowiedź w temacie Peruna i świątyni w Jeruzalem…
      Również pozdrawiam🙂

  28. Dawid56 pisze:

    Proszę Nas i Was wszystkich ( siebie też proszę) nie obrazajmy sie nawzajem.To tylko napędza negatywną energię której i tak jest wiele między nami.Po co nam te wojny.Nie musimy na tym blogu Mistyki Życia używać języka wojny.A Ciebie Ktosiu proszę o jedno staraj się nie straszyć, bo jak wiesz zapewne strach to pożywka „Twoich gadzin”, nie tylko gadzin, ale też i negatywnych istot żyjących w warstwie astralnej. Negatywne emocje to też ich pożywka.

    • margo0307 pisze:

      Dawid56: „Proszę Nas i Was wszystkich ( siebie też proszę) nie obrazajmy sie nawzajem…”
      Ja także przyłączam się do tej prośby😛

      • margo0307 pisze:

        Ludzie co się z Wami dzieje ??????….

        1. Miłość niech będzie całym waszym prawem, miłość poddana woli. Tak tylko osiągniecie pokój.
        2. Nie bierzcie udziału w żadnej przemocy, ani indywidualnej, ani zbiorowej. Taka jest bowiem droga tego, który pragnie zachować swą duszę.
        3. Odrzućcie wszystkie religie, doktryny i ideologie. Gdyż żadna nie jest lepsza od innej, ani bardziej prawdziwa.
        4. Dbajcie o Matkę Ziemię i wszystkie stworzenia, które wydała. Żyjcie w harmonii z naturą! Gdyż wszystko co żyje jest święte.
        5. Zwróćcie się do swojego wnętrza, poznawajcie siebie, zgłębiając boskie tajemnice, przebóstwiajcie się albowiem to jedyna droga dla zbawienia duszy.
        6. Przywracajcie wiedzę starożytnych, w niej bowiem kryje się wielka mądrość.
        7. Nie strońcie od przyjemności i unikajcie cierpień, gdyż nie żyjecie po to, by znosić ból i trudności.
        8. Zaprawdę gdy żądacie i pragniecie szacunku, nie jesteście go godni. Odrzućcie pychę.
        9. Zważcie, że każda prawda jest fałszem, a każdy fałsz jest prawdą. Gdy to zrozumiecie uwolnicie się od doktryn i ideologii. Albowiem wszystko ma swoją ciemną i jasną stronę.
        10. Los nie leży wyłącznie w waszych rękach, ale tylko wy decydujecie czy coś nazwiecie dobrem, czy złem, radością, czy cierpieniem, cennym doświadczeniem, czy przekleństwem.
        11. Wszystko co się wydarza może przybliżyć was do czystego światła i krystalicznej prawdy. Wykorzystujcie każdą chwilę i każde zdarzenie, choćby najdotkliwszym się wydawało…

        http://www.pistis.pl/biblioteka/ewangelia-aquariusa.pdf

  29. mały budda pisze:

    Ciekawa rzecz, że Livia ta pani, która produkuje mnóstwo dzieci wraz z Mamą Stiką wiele razy obrażają mnie. Teraz ten niby Dobrygość dołączył do obrażenia mnie.
    Pisałem, iż czułem ich energetyczne pismo. Tworzą krąg ciemnych ludzi.
    Mogą sprawić przykrość, bo mają w tym swój cel. Przestają być popularne i zazdrość przez te osoby przemawia.
    Lubie medytacje z żywiołem ognia. Może trzeba się podzielić mistycznym ogniem aby doświadczyli swoich projekcji na sobie.
    Uwielbiam taniec smoków dmuchających żywiołem ognia.
    Odnoszę wrażenie te osoby, które mnie obrażają są chore jakby od zmysłów odchodziły.
    Może to jest fakt, iż kto będzie mnie obrażał straci zmysły czyli opuści go rozum. Stworzyłem myślokształty i wyrzuciłem w eter po ataku na moje serduszko. Nie przypuszczałem, iż tak szybko szaleństwo ogarnie ich.

    • Dobrygość pisze:

      „wiele razy obrażają mnie”
      „Dobrygość dołączył do obrażenia mnie.”

      Mistyk się nie obraża, Mistyk ma w nosie co o nim ludzie mówią.
      Dlaczego?

      Bo jest WOLNY od oceny innych.

      „Mogą sprawić przykrość, bo mają w tym swój cel.”
      Przykrość?
      Znowu mnie straszysz?

      „Stworzyłem myślokształty i wyrzuciłem w eter po ataku na moje serduszko. Nie przypuszczałem, iż tak szybko szaleństwo ogarnie ich.”

      A więc mistyk zamiast ułagodzić ludzi, albo im coś wytłumaczyć, wysyła im jakieś złe myślokształty, które mają ich doprowadzić do szaleństwa?

      Te, Franek, postać którą zbudowałeś jest pełna sprzeczności – nie dostrzegasz tego?

      To po co się jeszcze w to bawisz?
      Nudno na emeryturze?

    • Dobrygość pisze:

      Te, Franek,
      na tych stronach też ciągle biadolisz, że cię ktoś obraża.

      http://koniecswiata.info/forum/topic/232/wiek-xxi-wizje-i-przepowiednie-wolna-dyskusja-i-dociekania/page/99/

      To taka cecha charakteru? – chociaż określenie „charakter” to raczej nieodpowiednie słowo…

      • Ozyrys pisze:

        Co to za zaczepki? co to za słownictwo?
        ,czy Ciebie nikt nie nauczył gościu dobrych manier
        Czy ktokolwiek tutaj naubliżał Tobie jak Ty to teraz robisz Małemu Buddzie?
        co z Ciebie za człowiek ,a maniera pisania z rozbieraniem tekstów ,kogoś tu bardzo przypomina.
        Co za arogancja,buta .
        Co merytorycznie przyniosłeś ze sobą na ten blog oprócz opluwania innych?
        Czyżby ten blog był solą w oku jakiś trolli ?
        A jak tak to dlaczego? czyżby niewygodne info tu było?
        tyle jest ciekawych blogów o rozwoju duchowym i historii ze snów i wizji halucynogennych,czemuż to tam się tak nie zachowujesz?

        • Dobrygość pisze:

          „Czy ktokolwiek tutaj naubliżał Tobie jak Ty to teraz robisz Małemu Buddzie?”

          Ktoś nazwał Polskę Madagaskarem.
          A ja nikomu nie ubliżam – stwierdzam fakt.

          „Co za arogancja,buta .”
          No właśnie – jak można pisać ludziom że jest się jakimś mistykiem, a swoimi czynami kompletnie temu zaprzeczając?

          „Co merytorycznie przyniosłeś ze sobą na ten blog oprócz opluwania innych?”
          Ja nikogo nie opluwam – opluto Polskę pogardliwie nazywając ją Madagaskarem.
          Moje wypowiedzi są merytoryczne, w przeciwieństwie do wypowiedzi co niektórych osób.

          Specjalnie w każdym zdaniu piszesz sugestie, że to NIBY JA ubliżam i opluwam kogoś? Taka mała produkcja fałszywych „dowodów”?
          Czekam z niecierpliwością, kiedy napiszesz (lub ktoś z was):
          „przecież wam mówiłem, o tu w tych komentarzach” itd itd…

        • Ktoś pisze:

          MADAGASKAR to nie Polska tylko ojczyzne polaczków udających Polaków bo ich król Kazimierz przygarnął z głupoty w polskie granice a teraz jak szarańcza każdemu się wpychają na głowe jeszcze roszczac prawa do decydowania co i jak każdy ma myśleć, nie? TW.

        • Ozyrys pisze:

          Dlaczego zaatakowałeś MB ,czy dlatego ,że nie wiesz ,że w wirtualnej przestrzeni więcej się dzieje niż w realnym świecie ?
          Czy myślisz ,że takie rzeczy dzieją się tylko na filmach lub książkach SF??
          To błąd.
          I MB i Ktoś i ja wiemy co sie dzieje w świecie ,którego Ty nie widzisz.więc nie mając tej wiedzy nie dezauwuj ,o której nic nie wiesz.
          Wierzysz wizjom elokwentnych wiedźm ,powstałych na bazie różnych ziół i grzybów?
          Ufasz im ,bo posługuję się „wykształconym” językiem?
          Czy wykształcenie Mb,jest miara jego Światła?
          Czy dlatego ,że nie zrozumiałeś metafory Ktosia,nie czytając jego poprzednich wpisów unosisz się dumą ,mającą swój początek wynikający z niewiedzy?
          Czy nie potrafisz rozróżnić stylu pisania Atrakora,wykształcony,obyty człowieku ,od stylu pisania MB ?
          Tyle razy Ci o tym pisałam,czyżby brak czytania ze zrozumieniem?
          A to wiąże się z nadmiarowymi emocjami,jakie spalają Twoje wnętrze,dlatego w Tobie tyle złości.
          Masz kłopoty z Wątrobą i Sercem.Poczytaj o nadmiarowym Ogniu Wątroby i Niedoborach Yin Serca z medycyny Chińskiej,znajdziesz w googlach.

          Czy Ty myślisz ,że my się godzimy na to badziewie jakie nasz zaprzedany rząd zafundował społeczeństwu?
          czy zauważyłeś w mieście w jakim żyjesz ,jakie pustki są wieczorem w weekendy?
          Pytam się dlaczego?
          Dlatego ,że młodych ludzi nie stać na wyjście na miasto ,do kina.
          Siedzą w domu.
          Juz wiesz dlaczego Madagaskar?
          bo zrobiono z naszego kraju taki kraj niewolników ,a Ty taki wykształcony nie zrozumiałeś aluzji??
          Do naszej rzeczywistości?
          Czy myślisz ,że da się to jakoś naprawić ?
          Nie nie da się …dostępnymi środkami nie da się !
          Można tylko zło zwalczyć budząc w SOBIE Światło i tym się tu wszyscy zajmujemy.
          Wyzwoleniem w ludziach energii Światła.
          Myślisz ,że wyjście na ulice coś da ,oprócz masakry ,zapłakanych dzieci, matek i żon?
          To już przerabialiśmy ,a spisek wyszedł za daleko ,żeby samemu dać się podłożyć.
          Wiesz dlaczego energii Światła ,bo to zło to najprawdziwsze demony .
          Pod postacią tzw.inkludów,pod postacią podmian ,pod postacią zmienionych stanów świadomości ,
          pod postacią energii buszującej wokół naszych pól energetycznych,
          pod postacią zatrutej żywności ,wody by z nas zrobić zoombi,
          pod postacią zatrutego powietrza by nas oddzielić w imię naszego dobra od Światła słonecznego i nie tylko słonecznego.
          Czy wiesz ,że promienie słoneczne przenoszą i mają zawarte informacje konieczne dla nas?

          Czy zauważyłeś ,żeby bez promieni słonecznych coś rosło i się rozwijało,czy czytałeś o fotonach ,które znajdują się na roślinach i w całkowicie zamkniętym -zupełnie czarnej dziurze zostały sfotografowane,jak się oddzielają od roślin?
          Czy Ty sądzisz ,że my o tym wszystkim nie wiemy?
          ależ wiemy i szerzymy Światło,bo nie ma innej drogi pozbycia sie okupanta.
          To nie fikcja człowieku to nie Sf ,to fakty.
          A w astralu…dzieje się dzieje ,nawiąż połączenie ze Światłem ,a zobaczysz ,ze okrągłe słówka o miłości ,bez przełożenia na rzeczywistość nie wnoszą nic,absolutnie nic przydatnego do powstrzymania najeźdźcy.
          Nie stosuj inwektyw ,nawet dla małego wg Ciebie człowieczka ,bo to nie przystoi,to pycha.
          Na tym blogu nie zauważyłam jednej Twojej merytorycznej wypowiedzi,która nie byłaby manipulacją słowną prowadzącą do jątrzenia.

        • Dobrygość pisze:

          (Ktoś)

          Dobrygość pisze:
          Październik 4, 2013 o 19:05

          Mówię o MOIM kraju.
          Ktoś pisze:
          Październik 4, 2013 o 20:00

          Madagaskarze?

          Ktoś:
          „MADAGASKAR to nie Polska tylko ojczyzne polaczków udających Polaków bo ich król Kazimierz przygarnął z głupoty w polskie granice a teraz jak szarańcza każdemu się wpychają na głowe jeszcze roszczac prawa do decydowania co i jak każdy ma myśleć, nie? TW.”

          Czyli to nie Polsce ubliżyłeś, ale mi.
          I kto tu kogo obraża?
          Dlaczego nazwałeś mnie polaczkiem udającym Polaka?

          Najpierw mi naubliżałeś, a potem próbowałeś się wykręcać, że niby nie.
          Ale teraz to już wprost mnie znieważasz.

          Co ty właściwie sugerujesz, ty o żydach piszesz?
          Najpierw mnie poucza, mądrości o matrixie opowiada, a na końcu okazuje się, że sam w matrixie po szyję siedzi.

          Jest takie stare polskie przysłowie:
          NAJCIEMNIEJ POD LAMPĄ

          Z Madagaskaru to co najwyżej ty jesteś, Ktosiu…

        • Dobrygość pisze:

          (Ozyrys)

          „nie zrozumiałeś metafory Ktosia”
          To nie jest metafora, zobacz jego wpis co on rozumie przez „Madagaskar”,
          to ty nie rozumiesz o czym on pisze.
          „Juz wiesz dlaczego Madagaskar?
          bo zrobiono z naszego kraju taki kraj niewolników ,a Ty taki wykształcony nie zrozumiałeś aluzji??”

          No, nie zrozumiałaś.

          „MADAGASKAR to nie Polska tylko ojczyzne polaczków udających Polaków bo ich król Kazimierz przygarnął z głupoty w polskie granice a teraz jak szarańcza każdemu się wpychają na głowe jeszcze roszczac prawa do decydowania co i jak każdy ma myśleć, nie? TW.”

          „Myślisz ,że wyjście na ulice coś da ,oprócz masakry ,zapłakanych dzieci, matek i żon?”

          Czy ja cokolwiek piszę o jakimś wychodzeniu na ulice???

          ” to zło to najprawdziwsze demony .”
          To nie są żadne demony, tylko zorganizowana banda oszustów.
          Jak to pisze Ktoś? Udający Polaków.

          Wykład z biologii mogłaś sobie darować, ja nie jątrzę, tylko odpowiadam na posty.

          Zmień pastę do zębów na taką bez fluoru, a za rok wszystko ci się samo rozjaśni…

          Pozdrawiam

    • Dawid56 pisze:

      Mały Buddo Ciebie też proszę nie odpłacaj tym co Ciebie atakują ty samym .Tworząc negatywne myślokształty stajesz mimo woli po ich stronie.Pamiętaj może to trudna zasada, ale brzmi ona w następujący sposób: jeśli Ciebie policzkują nastaw im drugi policzek do uderzeń.Zapewne gdyby tak wszyscy postępowali nie byłoby wojen i zła

      • mały budda pisze:

        Przepraszam Dawidzie56.
        Wybacz za szczerość, ale nie nadstawiam policzka.
        Nie będę reagował na obrażanie mojej osoby.
        Ale naprawdę mówię tobie, iż jestem zły na drwiny na mój temat.
        Zamierzam zatańczyć z matką śmiercią taniec. Może piszę enigmatycznie, ale pora na zabawę i taniec z śmiercią.
        Chodź o sobie mówię, iż jestem wchodzącą śmiercią.
        Zaprawdę powiadam będzie się działo a gadziny poniosą klęskę.
        Dawidzie tak się zastanawiałem kiedy zrozumiesz, iż tobą w kabale grają. Chcesz być gwiazdą a nie widzisz, że do głowy tobie wchodzą. Może ty o tym nie wiesz.
        Zatrzymaj się rozglądając się wokół siebie. One cie potrzebują. Może ty o tym nie wiesz.
        Przepraszam za szczerość.
        Będę się bronił żywiołem ognia.
        Na pewno Ktoś wie, co to oznacza. Buddowie zawsze wzrastają w żywiole Ognia.

        • Ktoś pisze:

          Nie wdawaj się w walke i nie trać spokoju ducha. To celowa strategia na wyprowadzenie Cię z równowagi. Masz być jak Gwiazda poląca wszystko dokoła swoim SPOKOJNYM żarem. Bez turbulencji i tracenia energii. Coraz bardziej i bardziej zwiekszająca temperaturę płomienia i obszar jaki oświetla wokoło.

        • Ozyrys pisze:

          Bardzo trafne Mario,bardzo.

      • Dobrygość pisze:

        Jakich komentarzy?

        Było tak:

        Dobrygość pisze:
        Październik 4, 2013 o 20:20

        Uważasz, że Polska to Madagaskar? A dlaczego tak brzydko piszesz?

        Ktoś pisze:
        Październik 4, 2013 o 22:02

        Bo płaczesz za porażką kabały w astralnej wojnie.

        Więc?
        Nie musisz odpowiadać.

      • Dobrygość pisze:

        To nie jest walka z wiatrakami.
        To są realni ludzie, a do tego policzalni – jest ich tylu, a tylu.

        A poza tym – ta walka zawsze będzie trwać – do ostatniego opluwacza…
        Więcej wiary.

        Ktoś tu pisał, że lepiej budować na gruzach.
        To są złe myśli.

        Takie myśli opluwacze podsuwają, nie wolno ich powtarzać.

      • Dobrygość pisze:

        Mistyk o tym nie wie?
        Trzeba mu o tym pisać??

      • Dobrygość pisze:

        Była budowana, ale czy na gruzach?
        Mamy najgorszy okres w dziejach, kiedyś Polska traciła niepodległość, ale była ona w sercach, a teraz?
        Nie wolno nam pozwalać na jej niszczenie, zmiana odbywa się w głowie i do tego gruzy nie są potrzebne.

        Widzę, że zło upada, bo już ich plany odnośnie Syrii uległy zniekształceniu.
        Trzeba mieć wiarę, Polska jeszcze będzie szczęśliwym i wolnym krajem prawdziwych Polaków, a nie udawanych.

      • Dobrygość pisze:

        Cytuję, żeby nie było niedomówień.

        Ja nie marudzę, tylko merytorycznie odpowiadam na chaotyczne zarzuty 2-3 osób.

        Jestem facetem, a nie kobietą.

      • Ozyrys pisze:

        Tak Mario-to facet o imieniu Zenon:)
        tylko nabrał cech swoich idolek.

    • Ozyrys pisze:

      Mały Buddo -dobrze zrobiłeś,
      „…Odnoszę wrażenie te osoby, które mnie obrażają są chore jakby od zmysłów odchodziły…
      ….po ataku na moje serduszko….”
      Miałam to samo…wczoraj i dziś.
      zablokowane wszystkie skrzynki i moja stronka ,nawet wejście na stronę administracyjną …nic nie działało…
      Zbieg okoliczności???
      dawno w nie nie wierzę.
      mam ataki fizyczne i mentalne….
      Mam ochronę więc w tej chwili jest w miarę ok.
      Ale zwracam się w tej chwili do wszystkich ,którzy czytają to forum ,jezeli nie doświadczyliście takich ataków to bardzo dobrze.
      Natomiast niestety nie jesteście w stanie sobie wyobrazić czego sie wówczas doświadcza.
      I nie jest to pisanie szczerej jak dziecko kobiety ,która ściąga wizje nie wiadomo skąd.
      Mam wizje tak jak ma je MB,a one są bardzo niewygodne co poniektórym .
      Próbują nas ośmieszyć ,ale każdy w odbiorze sytuacji proszę niech się kieruje swoim Sercem.
      Niech zaufa Sercu.
      Ono powie prawdę .
      zawsze pierwsza myśl ,jest prawdziwa,dopiero później włącza się rozum.
      Proszę o spokojne czytanie tekstów …ze zrozumieniem…widzę ,że wiele tekstów pisanych tu na forum jest opacznie rozumianych,albo to się bierze z błędnego przekazu ,albo z braku czytania ze zrozumieniem ,albo ze złej woli.
      Proszę zadawać pytania ,jak coś jest niejasne.
      Przyszła tutaj nowa osoba..ale co włożyła tutaj??
      przyszła z oczekiwaniami i butą .

      • mały budda pisze:

        Ozyrys zapytaj w medytacji, czym się kierują. Znam odpowiedz. To strach, lęk brudne sumienie.
        Chciałem opuścić ciało. Chciałem żeby mnie zabrali. Więc zobaczyłem powietrzny statek jakby był bardzo blisko.
        Przesłali mi wizję kamiennego olbrzyma wraz z przytwierdzoną kamienną tablicą. Powiedz mi, czy aby nie mam go wykorzystać.
        Kto może przesłać informacje zapisane w kamieniu.
        Czy aby tak nie jest,że wewnątrz ziemi jest przełącznik do zmiany kierunku ziemi.
        Może tablica mówi o Nibiru- Marduku- mocy która się objawia w momencie zbliżenia.
        Mogę się mylić. Lecz wewnętrznie jestem podniecony a to oznacza, iż coś się szykuje.

  30. Dawid56 pisze:

    Nie chcę tych wojen i obrażeń i już. Już ponad 30 lat cały czas staram się godzić ogień z wodą i pokojowo rozwiązywać spory.Mały Buddo nie pisz o śmierci .Pamiętaj nie igraj ze śmiercią TO NIE JEST OSTRZEŻENIE, ale pewność.90 procent samobójców( mam nadzieję,że o tym nigdy nie myślałeś) kończy swój żywot w astralu.

  31. Sagana pisze:

    Nie trzeba nikogo prosić- warto tym być.🙂 Ale dużo zawieruchy jest tutaj. Piszecie tyle o rozwoju, świetle i miłości a to co tutaj reprezentujecie pisemnie, odzwierciedla Wasze wnętrza. Proponuję ciszę i spokój, zobaczenie siebie….

    Przytoczę Wam słowo, które uwielbiam, gdyż odzwierciedla nas.

    osoba

    Ja -S, koleżanka K
    K – Cześć. Opowiem tobie teraz coś o sobie…
    S – Super. A ja opowiem tobie o innej osobie…

    Chcesz spokój- czyń spokój.

    Niedzielne kazanie😀 Mam nadzieję, że wybaczycie. Serdeczności❤

  32. Dawid56 pisze:

    Mały Buddo chcę Ci powiedzieć ,że wydaje mi się że nikt tu ze mną w nic nie gra.Nie bardzo wiem co to są kabale( Żydzi czy Jaszczury? A może i jedno i drugie?. Natomiast nie pozwolę na grę mną przeróżnych „astralów” i tyle.Pamiętaj że mam ochronę Światła i Miłości Chrystusa i modlitwy i TO mi wystarczy.

    • Dobrygość pisze:

      He, he…to było do mnie.

      „tak się zastanawiałem kiedy zrozumiesz, iż tobą w kabale grają. Chcesz być gwiazdą a nie widzisz, że do głowy tobie wchodzą. Może ty o tym nie wiesz.”

      Więc grają ze mną w kabałę?
      Najwyraźniej nie śledzisz uważnie moich notatek.
      Jak już powiedziałem – nie będę wam pomagać, odpuszczam temat.

      Wchodzą do głowy, no i co?
      Ja nie chcę być gwiazdą (każdy patrzy po sobie), w końcu czyż nie o to chodzi w tej, jak to mówisz: kabale?

    • mały budda pisze:

      Wybacz Dawidzie56 za szczerość ale moim zdaniem nie masz żadnej ochrony w postaci światła.
      Żeby mieć ochronę w postaci światła trzeba podnieść swoją wibracje do góry. Ja w medytacji to osiągnąłem w ciągu siedmiu lat.
      Wyraźnie napisałem, iż ciebie penetrują. Miałem wizję, która to tylko potwierdziła.
      Do mnie nie są wstanie się włamać. Zbyt dla nich wysoki poziom.
      Wybacz Dawidzie, że będę szczery a robaka tobie wypuścili. Stąd w tobie lęk, obawa i strach.
      Nie lubię kłamstw. Najpierw mnie sprawdź. Później napisz.

  33. Ktoś pisze:

    Mario, jak sama wiesz za kulisami polityków siedzą świry po grób oddane semickim bożkom jak i opętane „moca” kabały. Im jest nie wsmak to co jest tu pisane. Zwłaszcza to jak SAMEMU dojść do Zbawiciela bez tych wszystkich kapłanów, świec, kryształów i innych bibelotów. Dojść, nawiązać z nim kontakt i zatopić się w blasku jego mocy.

    Wiadomym też jest i aniołowie judaizmu posługują się magią kabały (przysposobionego przez żydów murzyńskiego VooDoo) do kontrolowania zachowania tłumu. One nienawidzą PRAWDZIWEGO ŚWIATŁĄ bo ono je zabija. Stąd też w dobie „przemian” taki wysyp kretyńskich glutaśno-slimaśnych stoniczek czy blogów gdzie wizualnie ludzie są mamieni iż „odnaleźli drogę do Stwórcy” ale w treści truci są żydowską nienawiścią do Boga. Kilka takich stron jest ci z komentowania znana. Cały ruch Lighworkerów czy odbywanych „medytacji dla pokolu” się odbywał wedle tych opisanych przez Pike zasad.

    Na podobnej zasadzie są też fabrykowane „chanelingi” jakie podpisywane imionami słynnych Nauczycieli – to tez zwyczają zmijowa socjotechnika by ludzie poprzez wgląd na „nauczyciela” bez szemrania przyjmowali i wcielali w życie zawarte w „przekazie” kretynizmy i celowe bałwochwalstwa mające intencjonalnie zachować dotychczasowe status quo i rządy tzw kabały nad światem.

    Działalność Jestem jak i potem jej koleżanki w „krystaliczności” Livii były obliczone najpierw na wywołanie burdy wokoło Małego Buddy bo pierwszy został inicjowany. A jak to nie wyszło a strona zyskiwała na popularności została zmieniona strategia na zwyczajna chamską socjotechnikę bo tym było najpierw tak „tęsknę” odwołyuywanie się do NNKI o braku porządku na blogu a potem z równa bezczelnością Jestem pojeździła sobie po uczuciach Margo zamierzając okręcić ją wokół siebie i zyskać stronniczke do ponownego przerobienia Mistyki w jeden z tysięcy blogów o „dsupie maryny”. O innych złośliwościach wobec innych komentatorów pisać mi się nie chce.

    Teraz mamy kolejną odsłone zwyczajnego niszczenia bl;ogu przez kabalistów tym razem przez pana TW. On ma intencjonalnie zasmiecic blog personalnymi wycieczkami by przestał być popularny. Z tym ze on juz nie odwołuje się do „uczuc” tylko zwyczajnie do gebelsowych metod wyuczonych w szkole ale czynionych dokładnie w tym samym celu co wczesniej Jestem Livia czy niejaki Mezamir. Cel jaki Ci jest dokładnie znany. I tym razem zabiegom „kreowania właściwej postawy” poddawany jest Dawid.

    To tyle odnośnie tego co tu się dzieje i dzieciarni od kabały robiącej burdel na blogu bo ich yahwe nie został 12.12.12 z niebytu przyzwany.

  34. mały budda pisze:

    Ostrzegam!!!
    0.41. Wizja.
    W czasie snu- wizji próbowano mi się, włamać do mojej podświadomości.
    Zobaczyłem puszkę- gniazdko z przewodami elektrycznymi.
    Każdy wie- przewody podłączone do kostki.
    Odkryłem ich sposób działania. W chodzą przez sieć przewodami elektrycznymi. Tj. włamują się, przez sieć w necie.
    Jest źródło i rozgałęzienie.
    Uwaga wywołuje niesamowite wibracje po przez lęk, strach,obawy. Może wywołać dreszcze lub niesamowite drgania strachu ciała.
    Swoją podświadomość kontroluje, gdyż światło w mojej osobie wibruje. Dla innych jest to włamanie do ich głowy. Ostro grają. Więc powody mają.
    Uwaga wprowadzają kody aby włamując się do was. Wami sterować. Moim zdaniem stosują terror psychiczny.
    Ktoś ma niezłego nosa. Pisząc kabałe stosują.
    Uważajcie na pismo i myślokształty w postaci pisma w necie. Będę szczery uwierzycie- infekcja jest na mistyce życia.
    Połączcie się sercem i spalcie szczury żywiołem ognia.
    Daje informacje. Wiecie co robić. Chronić się musicie.

    • Ozyrys pisze:

      Mały Buddo święta racja dzisiaj przez to przechodziliśmy.
      Mnie wyłączyło stronki i całą pocztę,ale…tylko do kilku osób..ciekawe co???
      Oczywiście ,że jest atak na Mistykę …
      Pamiętaj ! Ty masz świecić ,od wojowania jest kto inny ,proszę MB !
      Nie piszę tego bez powodu,obawiam się ,że info o kamieniu nie jest do opisania na forum ,ale zobaczę jak mi się uda dotrzeć do Ciebie.
      Jak coś będzie nie halo to dam Ci znać tutaj ,a potem zobaczymy:)

  35. Ozyrys pisze:

    (Gość)
    „…Zmień pastę do zębów na taką bez fluoru, a za rok wszystko ci się samo rozjaśni…”
    same inwektywy..
    gdybyś zajrzał na moja stronkę ,wiedziałbyś ,że profilaktyka zdrowia to moja pasja.
    „..Czy ja cokolwiek piszę o jakimś wychodzeniu na ulice???”
    co ma na celu w takim razie twoje pisanie ?
    czy to blog polityczny?jakich zmian w takim razie oczekujesz po nas ,po swoich wpisach?
    „…” to zło to najprawdziwsze demony .”
    To nie są żadne demony, tylko zorganizowana banda oszustów….”
    a co takiego wiesz na ten temat ,by z taka ignorancja wypowiadać się na ten temat?
    W takim razie co robisz na blogach wiedźm?
    przecież one nie zajmują się polityka ,a Ciebie w zupełności nie interesuje duchowość pod żadną postacią ?
    „…Wykład z biologii mogłaś sobie darować, ja nie jątrzę, tylko odpowiadam na posty….”
    nie mogłam sobie podarować z prostego powodu ,że ..wszystko się zazębia ,a Ty tego widać nie rozumiesz.
    „….NAJCIEMNIEJ POD LAMPĄ
    Z Madagaskaru to co najwyżej ty jesteś, Ktosiu…”
    Maria miała rację …kobieta…i to taka z targu !
    Żałosne .
    „…Co ty właściwie sugerujesz, ty o żydach piszesz?…”
    gdybyś znał publikacje Ktosia i jego działalność przestałbyś ujadać i się kompromitować takimi wtrętami.
    Sądzę ,że bardziej odpowiednim miejscem dla Ciebie jest inny blog i powinieneś tylko tam sie udzielać.Tam w kole wzajemnej adoracji ,będziesz się czuł mężczyzną .

  36. Dobrygość pisze:

    Oho, już jestem moderowany – czy to z powodu Dawida?
    Blog wiedźm? Chodzi o wasze koleżanki?

    Trafiłem na ten tu blog przypadkiem i szybko wyrobiłem sobie zdanie o MB.
    Za swoją uwagę zostałem natychmiast zbluzgany, co dało mi do myślenia…

    „jakich zmian w takim razie oczekujesz po nas ,po swoich wpisach?”
    Ale mi nie chodzi o waszą zmianę – wasza zmiana, to wasza sprawa – ja tylko dałem wam sygnał, kim jest MB.
    Ktoś zaczął mi ubliżać, więc kontynuowałem rozmowę, odpowiadałem na posty – nic więcej.
    Obaj nie potrafią się obronić przed moimi spostrzeżeniami, każdy sam sobie może wyrobić opinię.

    Co z tym zrobicie, to wasza sprawa.

    • Ozyrys pisze:

      Nic nie dzieje się przypadkiem!
      Miałes tu wejść ,by zobaczyć ,że istnieje coś więcej niż real.
      Ale przyszedłeś tu z butą i inwektywami,zupełnie nie zorientowany w temacie.
      Zaczął ubliżać ?–czyżby użył obraźliwych słów tak jak Ty o MB ,czy Ktosiu?
      Proszę Gościu…przestań już .
      Nikt tu nie musi sie bronić przed Twoimi spostrzeżeniami z prostego powodu..są nietrafne.

  37. margo0307 pisze:

    Ktoś pisze: Mówie o “kółku” jakie stara się zniszczyć to forum.”

    No tak, rozumię…
    Moja Mama śp. zawsze mówiła tak:
    – człowiek strzela Pan Bóg kule nosi😉
    Natomiast mój Tata śp.l mówił tak:
    – co cię nie zabije – to cię wzmocni😛

    A więc kochany Ktosiu – wzmacniajmy się, bo czas się kończy i zabawa też…
    Za chwilę zaczną się „schody” i trzeba będzie mieć wygimnastykowane nóżki by po nich płynnie skakać, w przeciwnym razie grozi upadek na łeb, na szyję…😉

  38. Dawid56 pisze:

    Moja droga Margo skąd Ty masz tę wizję .Chodzi Ci o FEMA lub ISON i o słynne już przygotowywanie sie na wypadek czegoś nieuninionego?

    • margo0307 pisze:

      Dawid56: „Moja droga Margo skąd Ty masz tę wizję …”
      Dawidzie – jak ładnie napisałeś do mnie – dziękuję🙂
      Nie mam Dawidzie żadnych wizji, a tematy Fema czy Ison nawet nie powstały w moich myślach podczas pisania komentarza…
      Mówiąc o „gimnastyce nóżek” ( jest to forma przenośni ), miałam na myśli fakt schodzenia energii na Ziemię, bo czuję całą sobą COŚ, co wnika we mnie i „rozpycha się w środku” usadawiając się i porządkując energetycznie moje własne wnętrze, czuję zmiany…
      Jeśli więc nie będziemy się”gimnastykować” – co oznacza – porządkować naszych wewnętrznych odczuć, mających na celu łagodne połączenie naszych wewnętrznych i otaczających nas energii, możemy popaść w wewnętrzny konflikt…, a stąd już blisko jest do upadku „na łeb na szyję”😉
      A porządki, o których mówię – musimy zacząć od siebie… Przede wszystkim chodzi mi o to, by zacząć mówić szczerze to, co siedzi w naszych wnętrzach – a nie to, co chcą usłyszeć inni… Ja to nazywam – synchronizacją prawdy i szczerości z tym – co wypowiadamy na zewnątrz… tzw. przezroczyste myślenie😀
      Bardzo trafnie jest to opisane na blogu, z którego zapożyczyłam to określenie…
      http://krystal28.wordpress.com/2013/10/05/przezroczyste-myslenie/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s