Dziesięć obrazków pasterskich mistrza Kakuana

To bardzo piękna opowieść o poszukiwaniu siebie wewnątrz siebie i o poszukiwaniu ścieżki która jest dosłownie obok nas, a której nie możemy dostrzec…

Opowieść zaczyna się od Poszukiwania Byka

1. Poszukiwanie byka
Bull1
Na pastwisku tego świata bez końca rozsuwam wysokie trawy w poszukiwaniu byka.
Podążam za bezimiennymi rzekami, gubię wśród krzyżujących się ścieżek odległych gór,
Nie daję już rady, moje siły się wyczerpują, a nie mogę znaleźć byka.
Słyszę tylko cykanie szarańczy w nocnym lesie.

Komentarz mistrza Kakuana: Byk nigdy się nie zgubił.
Czemu więc trzeba szukać?
Nie mogę go znaleźć jedynie przez oddzielenie od mojej prawdziwej natury.
W pomieszaniu zmysłów gubię nawet jego ślady.
Z dala od domu widzę wiele krzyżujących się dróg,
lecz nie wiem, która z nich jest właściwa.
Wikłają mnie chciwość i lęk, dobre i złe.
http://www.buddyzm.edu.pl/biblioteczka/zen10/1.html
2.Dostrzeżenie śladów
bull2
http://www.buddyzm.edu.pl/biblioteczka/zen10/2.html
3.Dostrzeżenie byka
bull3
http://www.buddyzm.edu.pl/biblioteczka/zen10/3.html
4.Schwytanie byka
bull4
http://www.buddyzm.edu.pl/biblioteczka/zen10/4.html
5.Ujarzmienie byka
bull5
http://www.buddyzm.edu.pl/biblioteczka/zen10/5.html
6.Odprowadzenie byka do domu
bull6
http://www.buddyzm.edu.pl/biblioteczka/zen10/6.html
7.Przekraczanie byka
bull7
http://www.buddyzm.edu.pl/biblioteczka/zen10/7.html
8.Przekraczanie byka i jaźni
bull8
http://www.buddyzm.edu.pl/biblioteczka/zen10/8.html
9.Docieranie do źródła
bull9
http://www.buddyzm.edu.pl/biblioteczka/zen10/9.html
10.W świecie
bull10
http://www.buddyzm.edu.pl/biblioteczka/zen10/10.html
Jest jeszcze interpretacja 10 obrazków pasterskich z komentarzami Chogyama Trungy Rimpocze
http://www.nowaedukacja.pl/trungpa.html

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Rozwój duchowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Dziesięć obrazków pasterskich mistrza Kakuana

  1. mały budda pisze:

    Obudziłem się. Wstaje idę do okna i patrzę na piękne cudowne niebo.
    Normalnie gwiazdeczki cud natury.
    Od lipca patrzę na niebo widząc gwiazdki jak tworzą na niebie trójkąty.
    Zauważyłem trójkąt jakby skierowany w kierunku południa. Wierzchołek trójkąta skierowany w bok. ( | > ) Nad trójkątem były dwa trójkąty złączone podstawą.
    Odniosłem wewnętrznie wrażenie, iż ten trójkąt jest kierunkiem spływającej energii. To by potwierdzało moje odczucia. Od trzech dni czuje w nogach, rękach ciepło. Mentalnie odczuwam światło w meridianach.
    Ciepło czuje niekiedy gorąco w czakrach.
    Czuje, iż matka ziemia też się wewnętrznie rozgrzewa. Te piramidy dają energetycznego dopalacza.

  2. mały budda pisze:

    Z tym Bykiem to sama mądrość,nirwana, ,miłość ,spokój i pokój.🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂

  3. Dawid56 pisze:

    Te dziesięć obrazków pasterskich Mistrza Kakuana jest jedną ze ścieżek ZEN poznania samego siebie.

  4. Ktoś pisze:

    Podoba się wam Niebo? Git. To taki prezent by hebrończykom było trudniej realizować te swoje judaistyczne plany 23.08.

    A co do wierszy. Wielu sie wydaje iz podążają za Wołu a oni tylko ida za zapachem świńskiej padliny.

    PS.
    „Bez wysiłku i bez żalu
    kreuje i niszczy Świat
    dopasowujac go do swoich marzeń.”

  5. Ktoś pisze:

    „”

    „Większość wegetarian na całym świecie będzie w szoku, ponieważ eksperci ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) uznali ich, jako umysłowo chorych. Przedstawiciele ruchów propagujących humanitaryzm względem zwierząt i zdrowy styl życia według nich powinni znaleźć się na liście pacjentów szpitali psychiatrycznych.

    Wegetarianie od dawna znajdują się pod ostrzałem ludzi, którym trudno uwierzyć w coś takiego jak skuteczne i bezbolesne istnienie przy rezygnacji z jedzenia mięsa. Wiele „Zwierząt pastwiskowych”, jak określają ich pejoratywnie amatorzy kebabów i steków jest wręcz zmuszonych ukrywać swoje kulinarne upodobania, aby uniknąć prześladowania i kpin ze strony innych osób.

    Jako główny argument stosowany przez przeciwników wegetarianizmu zazwyczaj stwierdza się, że zdrowe przetrwanie bez produktów zwierzęcych nie jest możliwe, że człowiek jest z natury drapieżnikiem, a tysiące krów i świń ubitych na mięso codziennie jest wynikiem doboru naturalnego.

    W odpowiedzi, zwolennicy „diety humanitarnej” wyprodukowali setki książek i filmów, w których wyjaśniają, w jaki sposób można uzyskać wszystkie witaminy z owoców i warzyw, porównując rzeźnie do hitlerowskich obozów zagłady. Bądź co bądź w wyniku ostatnich deklaracji WHO wegetariańska społeczność międzynarodowa poniosła kolejny cios.

    I nie jest to tylko złośliwą emanacją małostkowości i konserwatyzmu autorytetów ze Światowej Organizacji Zdrowia. Niedawno pod auspicjami WHO odbyło się seminarium, na którym wydano rozszerzoną listę chorób, które należy zwalczać przez psychiatrę. Wegetarianizm i surowa dieta znalazły się w towarzystwie innych dolegliwości psychicznych, które mieszczą się w definicji „przyzwyczajenia i zaburzenia impulsowe”.

    „”

    (http://forum.waisznawa.pl/viewtopic.php?f=12&t=1910)

    • Ktoś pisze:

      Protestujesz przeciwko „rzeźniom halal”, to jak za żydowskiego, bolszewickiego terroru, na pewno jesteś PSYCHICZNY.

      A potem itd itd.

    • dżo pisze:

      Jestem wegetarianką od 11 miesięcy. Nie powiem, że nie smakowało mi mieso. Zaprzestałam spożywania z pobudek czysto etycznych. Jeśli jeśli pies warczy gdy się go bije to znaczy, że mu się to nie podoba. Zwirzęta posiadają system nerwowy i tak jak ludzie odczuwają ból. Mieso zastępuję orzechami, nasionami i oliwami. Schudłam 6 kilo i mam nadzwyczajnie – dosłownie niski cholesterol. Nie potrzebuję mięsa.

  6. Dawid56 pisze:

    No cóż na wszystkie odchyłki od normy najlepszym lekarstwem bywa lobotomia- pamiętacie lot nad kukułczym gniazdem? Przecież wg nich homeopatia też jest „be”.

    • Ktoś pisze:

      Powoli, przy milczącej zgodzie większości i przy śliniawkach wszelkich gównofilów, dostosowują sobie prawo miedzynarodowe do wymogów tylko i wyłacznie tej swojej wynaturzonej wiary. Aż będzie dozwolone tylko wynaturzenia zapisane w torze i zabronione wszystko o czym nauczał chociazby znienawidziały przez nich Jezus Chrystus.

  7. klonek pisze:

    A ja od 6 miesięcy nie jem mięsa. A tu taka informacja.

    • Maria_st pisze:

      Niedawno oglądałam film dokumentalny o Hitlerze i wielkim zaskoczeniem dla mnie byla wiadomość iz był on wegetarianinem .
      Czy eskimosi moga przejść na wegetarianiżm ?

      Czy to co wchodzi do naszych ust czyni nas ludżmi lub bestiami ?
      Czy zjadane rosliny nie czuja, nie są tego swiadome iz gina, czy tak uważamy ponieważ nie słyszymy ich krzyku—-bo jest niemy ?
      Czy sie okłamujemy w ten sposob ?
      A może tak nam dobrze ? Drzewa, rośliny też maja świadomość, porozumiewaja sie i my w innym stanie świadomości możemy także usłyszec ICH ” mowe „……….ja tego doswiadczyłam gdy przywołal mnie do siebie DĄB, a także brzoza do ktorej sie przytuliłam w czasie szalejącej ulewy……..wszystko ŻYJE
      Zeby zyc potrzebujemy ” pokarmu ”
      Cały Wszechświat to jak jeden wielki ” łańcuch pokarmowy „—–cokolwiek przez to rozumiemy.
      Im dłużej tkwic bedziemy w nieświadomości kłamstwa tym dłużej nie zrozumiemy dlaczego wciąż upadamy .

  8. mały budda pisze:

    Jeszcze w czerwcu jakoś sporadyczne zjadłem z kurczaka pierś,skrzydełko lub nogę.
    Przyjąłem zasadę Buddyjską.
    Przepraszam iż, dla tego mięsa zostało zabite czujące zwierzątko i żeby zostało uwolnione od cierpienia. Doznało czystego światła.
    Tymi myślami próbowałem zmienić wibracje zamordowanego zwierzątka.
    Od lipca już nie jem żadnego mięsa, gdyż po połączeniu mojego serca z sercem matki natury i sercem słoneczka nie potrafię.
    Mam bóle i kłucia w czakrze serca jeśli chciałbym zjeść kawałek czującego zwierzątka.
    W lipcu poczęstowano mnie zupą ugotowaną na skrzydełkach zabitego kurczaczka. Mówiłem ,iż nie mogę jeść czujących zwierzątek. Więc nie jem mięsa. Ta osoba mówi, że zupę mogę zjeść.
    Więc próbuje jeść zupę. Dostałem kłucia i ból w czakrze serca. Odczułem cierpienie w postaci wibracji.
    Co się okazało były również małe cienkie plastry boczku świnki, która umierała w mękach cierpienia.
    Jeśli ludzie nie przestaną jeść mięsa. To będą mega cierpieć.

    Wibracje na ziemi się zmieniają to już każdy czuje. Więc ludzie jedząc mięso,będą na niskich wibracjach w cierpieniu się utrzymywać. Tym sposobem zablokują się, na wysokie wibracje.
    Te wysokie wibracje napływają do czakry serca u tych którzy są bardzo wrażliwi i gotowi na zmiany. Tak wewnętrzne czuje.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s