Igor Witkowski „Trzeci testament”

Igor Witkowski autor między innymi „Początku Nowej Ery” opowiada o tzw „Trzecim Testamencie” dotyczącym naszych czasów.Trzeci Testament to kompilacja pewnych przekazów i objawień dziejących się w Meksyku począwszy od XIX wieku do lat 50-tych ubiegłego stulecia.Przekazy te nie byłyby zrozumiane w XIX czy nawet XX wieku, ale w czasach obecnych są jak najbardziej aktualne i w sposób zadziwiający pokrywają z innymi przekazami.

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Ezoteryka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

36 odpowiedzi na „Igor Witkowski „Trzeci testament”

  1. Dawid56 pisze:

    Ciekawe są wizje zawarte w tym Trzecim Testamencie, o którym mówi Igor Witkowski
    można o tym dowiedzieć sie ze strony Igora Witkowskiego
    http://igorwitkowski.com/aneks.pdf

    • margo0307 pisze:

      Dawidzie, bardzo dziękuję za ten powyższy link do pdf..
      Nie moge obejrzeć filmiku ale pdf sobie przeczytałam😉

    • Ktoś pisze:

      Nie wiem jaki ma ten pan cel w rozposzechnianiu tych satanistycznych obrzydliwości ale dzięki nim podobnie jak innu frajerni piewcy NWO nie trafi do Nieba. Sam „testament” jest kolejną żydowską fałszywką by wiernych tak zbałamucić by po raz kolejny napluli swojemu Bogu w twarz występując wraz z jahwistami i inną kabalistyczno-satanistyczną swołaczą zbrojnie przeciwko niemu.

      Tekst jest” propagandówka z Londynu podobnie jak wiele innych „stron” o „wniebowzięciach” sterowanych antenkami z ich satanistycznego domu parchowego (królewskiego) mające w założeniach szykować świat na okazanie Antychrysta (następcę tronu).

  2. Dawid56 pisze:

    Margo, ja używam w zasadzie 2-3 przeglaądarek internetowych, jak nie działa Internet Explorer to uruchamiam Firefoxa(mozillę) albo Operę.Nie mam jeszcze doświadczenia Chromem.

    • margo0307 pisze:

      Nie o to chodzi Dawidzie🙂
      Ja korzytam z internetu bezprzewodowego w ograniczonych ilościach, tzn. mam tylko 3 Giga…
      Dopóki miałam opcję „zatrzymaj pobieranie” – to mi to starczało ale od jakichś 2, może 3 miesięcy, obojętnie na jąką stronę nie wejdę – to wszystkie filmy momentalnie się włączają i się naciagają i nie mogę ich zatrzymać, a jak wiesz filmy ciągną sporo, tak więc te 3 G starcza mi na… tydzień😦 Mogę oczywiście dokupić dodatkowe doładowania ale cała ta impreza staje się bardzo kosztowna i poprostu nie stać mnie na nią. …😉

  3. Dawid56 pisze:

    Teraz rozumiem, kiedyś też miałem taka opcję 2 Gb i sprawdzałem prawie codzienne ile mi „zaciągnęło”.

  4. Jarek Kefir pisze:

    Zamieszkali w Czarnobylu, codziennie gromadzą się wspólnie przed sarkofagiem, by chłonąć życiodajne promieniowanie z reaktora. Robią to świadomie:

    http://kefir2010.wordpress.com/2013/08/10/zamieszkali-w-czarnobylu-codziennie-gromadza-sie-wspolnie-przed-sarkofagiem-by-chlonac-zyciodajne-promieniowanie-z-reaktora-robia-to-swiadomie/

  5. Elżbieta pisze:

    Chcialam bardzo podziękować P. Witkowskiemu za udostępnienie nam tego materiału. Jest więc nadzieja dla nas, naszych dzieci i wnuków, że będziemy żyć w normalnym i szczęśliwym Świecie.
    Gdzie nie będzie przemocy, cwaniactwa, chemicznej żywności i szczepionek z rtęcią.
    Panie Igorze robi Pan świetną robotę.

    • Zatroskany pisze:

      Pani Elżbieto jest Pani w takim błędzie że brakło by mi życia, aby opisać jak jest wielki.
      W kilku słowach. Jeśli zestawi Pani te „rewelacje” z Pismem Świętym to już przy pierwszych wersetach zauważy Pani mowę „smoka”. 1. Rejkarnacja – gdzie Biblia o tym mówi? 2. Jezus Chrystus już zstąpił na ziemie tylko duchowo – a, gdzie i ujrzy Go wszelkie oko? Kto mówi że Jezus Chrystus nie przyszedł w ciele ten jest zwodzicielem i antychrystem 3. Te wszystkie rewelacje były przekazywane podczas seansów spirytystycznych, czego zabrania Biblia. I było by tego znacznie więcej. Chce Pani znać prawdę? Zachęcam do czytania Biblii nie takich „rewelacji”, a będzie Pani wiedziała co ma być i jak się uchronić od tego co ma nadejść. Biblia jasno mówi że gdy będą mówić pokój i bezpieczeństwo przyjdzie koniec.

      • kasiaaaaa pisze:

        Panie zatroskany a moze tak obrobine otworzyc umysl na inny punkt widzenia bo zaszufladkowal sie Pan troszeczke….nawet taki tekst spowodowal ze czyta sie spory a co dopiero w zyciu realnym …..prawda jest ze Bog jest miloscia a jak mozna kochac Boga i zapierdzielac na wojne zabijac ludzi hmmm w imie czego? kazda religia jest dobra jezeli prowadzi do duchownego rozwoju bo my wszyscy jestesmy materia i tutaj filozofa nie potrzeba…..co sie dzieje z cialem po smierci ? idzie po piekla czy gnije razem z dechami albo jak wyglada cialo po spaleniu ?……tez czytam biblie ale tutaj nic zlego nie odczytalam a jezeli Pan mysli Panie zatroskany ze Bog siedzi na tronie wysoko w niebie i patrzy na PAna to jest pan idiota ktory lepiej by sie zamnnal a nie wyzywal od antycychrystow ludzi…jestesmy postaciami udochowionymi a Bog i jezus sa z nami zyja w nas to jest nic innego jak spirit …pozdrawiam pana nawiedzonego

      • Mezamir pisze:

        gdzie Biblia o tym mówi?

        hmmm a gdzie jest napisane że Biblia nie kłamie?
        W Biblii😀

      • Mezamir pisze:

        już przy pierwszych wersetach zauważy Pani mowę „smoka”

        bialczynski 30 Grudzień 2015 o 11:22 Odpowiedz
        Ja jednak widzę to jednoznacznie jako jedno z przekłamań Biblii stworzone w toku jej kolejnych przepisywań, w czasie kiedy Scytowie – Żmijowie/Wężowe Plemię okupowali Jerozolimę przez 200 lat – i gromadzili bogactwo Ziemitów w Scytopolis, a ich samych wywozili za Kaukaz jako niewolników. Wtedy powstały zapisy o Prasłowianach=Scytach=Pentdragonach jako Żmijowych Ludach, co równane jest dzisiaj przez judeo-chrześcijanstwo przebrane w fatałaszki New Age z Reptilianami.

        https://bialczynski.wordpress.com/2015/12/27/pawel-szydlowski-dla-porozmawiajmy-tv/#comments

      • Mezamir pisze:

        „Pamiętajmy, że starożytna historia Polski ma swoje początki w historii Ariów i Scytów, których Biblia organicznie nienawidzi i nazywa ich Żmijowym Plemieniem. Wąż i Jabłko – symbole starożytnej Wiedy są głównymi wrogimi symbolami dla chrześcijaństwa. Dzieje Słowiańszczyzny to dzieje Ariów.”

  6. Gabryszewski pisze:

    Czym jest opętanie i egzorcyzm w kontekście istnienia innych cywilizacji, bytów?

    • Dawid56 pisze:

      I to jest bardzo dobre pytanie 🙂 . Jest tylko jedno ale: Jeśli jest pewność że te obce byty zamieszkały w naszym ciele, to powinniśmy mieć jakąś metodę aby się ich pozbyć🙂

    • margo0307 pisze:

      „…bardzo dobre pytanie🙂 …” –
      ” Czym jest opętanie i egzorcyzm w kontekście istnienia innych cywilizacji, bytów? ”

      Może na tak postawione pytanie, rzuci nieco światła tekst książki:
      „Rastros do Oculto” autorstwa Brazylijczyka Daniela Mastrala ?

      Pisze On, że…
      „…był wysokiej rangi satanistą, od małego przygotowywanym do przewodzenia [satanistycznej] organizacji w Brazylii, w międzyczasie jednak przyjął do swego życia Chrystusa i został ewangelikiem.

      W swojej książce pisze że okultyzm, magia i satanizm zajmują się otwieraniem takich bram i komunikowaniem się z upadłymi aniołami i demonami.

      Zakumulowana wiedza ezoteryczna minionych wieków została przekazana przez demony w formie rytuałów, służących otwarciu portali i odsunięciu ludzi od Boga, tym samym zsyłając na nich potępienie. Niedola lubi towarzystwo…”

      Całość arta opracowana i przetłumaczona przez Radtrapa:
      http://radtrap.wordpress.com/2014/05/25/byly-satanista-objasnia-duchowy-plan-illuminatow/

      • Mezamir pisze:

        byly-satanista-objasnia-duchowy-plan-illuminatow/

        😀 radtrap to dezinformacyjna stronka,dziwię sie że ktoś to czyta.
        Jedyni iluminaci to jezuici a satanistą nie da się być „byłym”
        gdy się jest wiernymBiblii
        księdze zawierającej kompletną satanistyczną teologię.

        Johann Adam Weishaupt (ur. 6 lutego 1748 w Ingolstadt, zm. 18 listopada 1830 w Gocie) – założyciel zakonu iluminatów.

  7. Mezamir pisze:

    „…był wysokiej rangi satanistą, od małego przygotowywanym do przewodzenia [satanistycznej] organizacji w Brazylii, w międzyczasie jednak przyjął do swego życia Chrystusa i został ewangelikiem.”

    Gdy się czyta takie teksty to nie wiadomo czy śmiać się czy płakać.
    Był satanistą😉 a więc wyznawał satanistyczną teologię z Biblii
    teraz nadal wyznaje Biblie i co?
    Nadal jest satanistą tylko że krypto.

    Satanizm pojawił się razem z judeo-chrześcijaństwem.
    To jest opozycja której kościół potrzebował od samego początku
    aby mieć w garści również swoich przeciwników.
    Sami sobie stworzyli satanizm aby teraz z nim walczyć,na niby.
    Jedyne co robią to propagują go na lewo i prawo,Szatan to
    Szatan tamto,Szatan istnieje,uwierz w Szatana itp

  8. Dawid56 pisze:

    Mezamirze , po śmierci istnieje stan „bardo” jak to mówisz, ale zapewniam Ciebie ze stan może być na różnorakich poziomach. Te niewidzialne byty to niestety rzeczywistość niematerialna.Zakładanie że ich nie ma, to wielka nieodpowiedzialność😦 Te byty niczym ludzie mogą zachowywać się jak anioły , ale też jak złośliwe chochliki.Zapraszam do przeczytania trylogii Monroe.Wiele spraw zrozumiesz🙂 albo spojrzysz na nie na nowo.Powiem Ci jedno- teraz po dwudziestu latach czyta mi się zupełnie inaczej .Wiele spraw, które omawia Monroe pokrywa się z innymi źródłami🙂

    • Mezamir pisze:

      Te niewidzialne byty to niestety rzeczywistość niematerialna.Zakładanie że ich nie ma, to wielka nieodpowiedzialność

      A to już jest rodzaj jakiejś małej manipulacji🙂 bo albo mówimy o jakiś bytach albo o Szatanie.

      „Te byty niczym ludzie mogą zachowywać się jak anioły , ale też jak złośliwe chochliki.”

      Te byty zachowują się dokładnie tak samo jak ludzie,którym ktoś wchodzi na prywatną posesję i robi na niej burdel ;p

      Ludzie dostają po dupie od różnych bytów,za to co zrobili i robią ze środowiskiem naturalnym.
      Ludziom się wydaje że Ziemia jest ich własnością,wiadomo kto uczy że człowiek jest panem wszelkiego stworzenia a Matkę Ziemię należy czynić sobie poddaną.

      W związku z tym kto jest złośliwy?Byty czy ludzie?
      Ludzie są szkodnikami ,wirusem z którym system immunologiczny Ziemi
      zaczął walkę,ponieważ zdrowe komórki stały się rakotwórcze.

      Człowiek z infekcją ma katar,biegunkę,wymioty,dreszcze,kaszel itd itp
      To samo dotyczy planety,ona też ma katar i kaszel,powodzie,tajfuny etc

      Oczywiście człowiek potanowił widzieć winę nie w sobie a w tych którzy się bronią przed jego toksycznością,tak samo jak w kościele gdzie satanistami nazywa się wszystkich innowierców a ich bogowie to diabły.
      Tylko ciekawe kto o tym zdecydował że „prawda jest taka”?
      Garstka chciwych egocentryków .

      Czytałem książki o których mówisz i wiele wiele innych o których chyba nawet nie wiesz
      Mogę Ci wrzucić spis,sam ocenisz czy zawartość mojej domowej biblioteczki
      upoważnia mnie do wypowiadania się krytycznie w pewnych sprawach🙂 czy mam pewną wiedzę czy może wiem za mało aby się wypowiadać.

  9. Dawid56 pisze:

    Sprawa z Szatanem nie jest taka prosta.Generalnie stosuje sie często równość Szatan=zły Duch.Natomiast w niewielu opracowaniach Szatan był utożsamiany z lucyferem.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Szatan
    Dla mnie Szatan oznacza najbardziej nieprzyjazny Człowiekowi byt i przywódcę upadłych aniołów.Trudno jednoznacznie poza teologicznie określić kim są Anioły a kim Demony.
    Najprościej można by powiedzieć ze Szatan( zły duch) będzie umacniał egocentryzm i „życie tylko dla samej przyjemności życia” , czyli bezgraniczne folgowanie swoim zachciankom.Anioły natomiast będą wzmacniać w Człowieku bezinteresowna miłość do innych istot.

    A by odpowiedzieć na pytanie kto jest złośliwy byty czy ludzie wystarczy się spytać o zwyczajne ludzkie myśli dlaczego powstają w mózgu Człowieka takie czy inne myśli( po śmierci właśnie myśli są najważniejsze) Nawet walka dobra ze złem odbywająca się w Człowieku może mieć charakter pozaziemski, szczególnie jeśli chodzi o nałogi.Odczuwasz potrzebę rzucenia palenia i pojawia się myśl że nie warto, bo i tak jutro zaczniesz na nowo palić, bo nie dasz rady( przez 30 lat przecież nie dałeś rady odduczyć się palenia, to dlaczego miałbyś to zrobić dzisiaj?

    • Mezamir pisze:

      Szatan był utożsamiany z lucyferem.”-Nadal jest,zupełnie bezpodstawnie.
      Gdzie w Biblii,w hebrajskim oryginale,jest chociaż raz wspomniany Lucyfer?
      Nigdzie,a Szatan w Biblii jest metaforą Ego.

      Lucyfer pojawił się w Biblii w trakcie tłumaczenia jej na łacinę
      – język żydowskiej elity zwłaszcza w Europie.

      Lucyfera należy utożsamiać z Chrystusem
      tak jak to jest robione w liturgii Wielkiej Soboty do dnia dzisiejszego.

      „Dla mnie Szatan oznacza najbardziej nieprzyjazny Człowiekowi byt”
      Najbardziej nieprzyjaznym bytem jest człowiek.
      Nie tylko dla innych ludzi ale dla innych bytów innych form życia niż ludzka.

      Jeśli ktoś drażni psa to pies gryzie dlatego że jest zły czy dlatego że ktoś go drażni?
      Oczywiście zły i głupi jest ten kto psa drażni,a kiedy zostanie pogryziony
      krzyczy że zły pies go pogryzł
      Nie powie dlaczego,ważne że jest pokrzywdzony czyli pies jest zły.
      Pies może być najlepszym przyjacielem człowieka
      ale człowiek rzadko jest najlepszym przyjacielem psa,wystarczy odwiedzić schroniska.
      Tam nie mieszkają ofiary złych duchów tylko dobrych ludzi.

      Tak samo wygląda podejście teologów do innych bytów.
      Człowiek jest bez winy a kiedy dostaje po łbie to nie dlatego że zasłużył,
      źli są ci którzy go karcą.

      Nikt nie pomyśli że jeśli ma problem z duchami to widocznie zasłużył sobie.
      Co się dzieje z duszami zwierząt zabijanych i zjadanych przez ludzi?

      Dla złych ludzi duchy są złe a dla dobrych dobre.
      Kościół wszędzie widzi złego Szatana,wniosek jest prosty.
      Kościół (mówię o trzech pustynnych religiach ze wspólnym korzeniem)
      wypracował sobie wrogów a dziś udaje ofiarę.
      Taktyka stara jak świat,zawsze niewinny jest ten który głośniej płacze.

      Pamiętam ze szkoły,kolega mnie opluł więc dostał w zęby.
      Kto był winny i zły? Ja🙂 bo kolega bardziej płakał,nie ważne że zasłużył.
      Jest takie powiedzenie: przeproś chama to cię kopnie
      kopnij chama to cię przeprosi.

      Ideologia o nadstawianiu policzka powstała po to
      żeby cham mógł kopać bez strachu że straci zęby.

      Mnie już nigdy kolega nie opluł bo wiedział co go czeka
      znęcał się nad innymi,tymi którzy nie chcieli być tacy jak on,chcieli być lepsi
      i dostawali po łbie🙂

      Do czego zmierzam..kościół ze swoją teologią o złych duchach
      zachowuje się jak agresor który ma pretensje do swoich ofiar
      o to że nie są bezbronni i nie da się im wejść na głowę…bo gryzą za każdym razem
      gdy kościół próbuje to zrobić.

      Nałogi itp to są nasze predyspozycje,nasz charakter i osobowość nie posiada źródła na zewnątrz nas,nie ma sensu zrzucać własnych brudów na plecy innych
      To jest łatwe i wygodne ale tak robią dzieci.
      Kozioł ofiarny powstał po to żeby emocjonalnie niedojrzali ludzie mogli uniknąć odpowiedzialności za siebie.

      Jeśli dzięki aniołom robimy dobrze a dzięki demonom źle(pomijam fakt że demon/daimon i anioł to jedno)to właściwie kim my jesteśmy?
      Pionkiem który niczego nie robi sam.
      Albo biorę odpowiedzialność za swoje życie albo zrzucam ją na innych
      jak dziecko za które opowiedziani są rodzice.

      Skoro złe czyny są sprawką Szatna,to dobre uczynki też nie są moje
      to anioły robią za mnie dobrze.

      Jeśli robię dobrze sam z siebie,tzn że wredny i złośliwy też jestem ja,a nie coś poza mną.

      Skoro jakieś byty są w stanie mówić człowiekowi co ma robić tzn że
      człowiek taki jest podatny na sugestię i manipulację a kim są ludzie religijni?
      To są ludzie którym ktoś inny mówi co mają robić i jak żyć,sami nie potrafią.
      Czyli wśród jakich osób powinien być największy odsetek opętańców?
      Wśród ludzi religijnych/pobożnych.
      Kościół od zawsze twierdzi że najwięcej problemów z Szatanem
      mają ci którzy są pobożni😀
      No dlaczego tak się dzieje?

      Ponieważ ludzie z silną osobowością nie są w stanie dostać się
      pod panowanie tego czy innego pana.
      Instytucja religijna nad nimi nie panuje i żaden Szatan/zły duch też nie może.
      Pan szuka sług tylko wśród tych którzy chcą być sługą.
      Jeśli ktoś chce być sługą to szybko znajdzie się ktoś kto zechce być panem.

      Instytucje religijne zrzeszają osoby będące pod wpływem.
      Dlaczego „pogaństwo” jest zwalczane przez religijnych i instytucję?
      Ponieważ ci którzy chcą panować nie są w stanie ścierpieć niezależności innych.
      Niezależność”pogan” powoduje że ich ego cierpi,nie są w stanie ciszyć się wizją siebie jako pana wszechświata🙂 nie czują wszechpotęgi wśród niezależnych.

      Choroba rozwija się w organizmie w ten sposób że komórka wirusowa udaje zdrową
      i każe atakować przeciwciałom zdrowe komórki.
      To jest skala mikro,w skali makro wirusem jest instytucja która robi to samo.
      Kościół sam definiuje dobro i zło wg własnych wygód.

      Następnie podstępnie napuszcza na siebie ludzi,
      dzieli ich bzdurnymi wyssanymi z palca dogmatami.
      Ci wyznają to a tamci tamto,to jest grzech u nas a to jest grzech u was
      Jedni i drudzy widzą grzeszników na zewnątrz,nie w sobie,każdy jest zdrowy,chorzy są inni.
      Zaczyna się walka krwinek białych z czerwonymi a czarni tylko patrzą z boku i czekają🙂
      Niech się wybiją a my zajmiemy ich miejsce,ich ziemie,ich świątynie itd
      Z naszych zabitych zrobimy świętych a z zabitych przez nas…nie ma o czym mówić.

      Potem przyjdzie antybiotyk , prędzej czy później przyjdzie,to pewne
      więc trzeba się przed nim zabezpieczyć,napiszmy „proroctwo”
      o antybiotyku/antychryście😉 i głośmy je nachalnie non stop
      Wchodźmy z buciorami w życie wszystkich,i krzyczmy że jesteśmy prześladowani
      gdy ludzie nie będą bierni w stosunku do tego co robimy.

      Tak przygotowany/zindoktrynowany organizm znów dostanie gorączki
      gdy lekarze wstrzykną silniejsze lekarstwo
      Organizm już wie,bo zna pisma i proroctwa😉 zna prawdę
      Pojawił się antybiotyk,ah i wypełniło się proroctwo😉 PRZECIEŻ JEST NAPISANE!!
      Jak można mówić że to nie prawda?
      ZOBACZCIE!Strona pińcet,werset siedymset!!

      Jest napisane,to musi być prawda
      No i jest😀 przecież jak coś jest napisane to już koniec.
      Pismo nie myśli,nie zmienia poglądów bo nie wyciąga wniosków,jest martwe.
      No i co z tego?Alleluja z tego😀 i tak większość wyznawców pisma nie czytało go.
      Większość ludzi i tak nie rozumie czytanego tekstu

      „Analfabeci. Prawie połowa Polaków nie rozumie ulotek leków ani mapki pogody
      Prawie połowa Polaków gubi się, czytając rozkład jazdy i mapkę pogody. Lekarze muszą pisać pacjentom skróty z ulotek, bo wielu z nich nie rozumie słów „skutki uboczne”.”

      http://natemat.pl/45631,analfabeci-prawie-polowa-polakow-nie-rozumie-ulotek-lekow-ani-mapki-pogody

      Według badań OECD*, co drugi dorosły Polak nie rozumie czytanego tekstu. Od kiedy cała Polska zapoznaje się z moimi przemyśleniami na kurtuli, problem zaczął bezpośrednio dotykać mojej osoby. Grozę współdzielenia obywatelstwa z 19 269 223 osobami (i pół) cierpiącymi na analfabetyzm wtórny potęguje jeszcze jedna dana: „jedynie 7% Polaków posiadających wykształcenie wyższe w miarę pełnie rozumie i umiejętnie posługuje się językiem upowszechnionym przez środki masowego przekazu”**.

      http://kurtula.blogspot.com/2013/06/narod-idiocieje.html
      🙂 No,a jeszcze trzeba zwrócić uwagę na fakt że osoby są tym bardziej pobożne
      im bardziej niedouczone.
      Wśród biedoty zawsze było i jest najwięcej nadgorliwców.
      To ma ze sobą związek,tylko ciekawe że:
      osoby nie rozumiejące czytanego tekstu są jednocześnie specjalistami od mistycyzmu,sensu życia,pism świętych itd🙂
      Bardzo ciekawe…Najwięcej mistyków i proroków jest wśród biedoty bez wykształcenia nierozumiejącej czytanego tekstu…no bo chyba nie jest tak że
      tylko wykształciuchy tracą zmysł rozumienia?
      Większość ludzi nie rozumie co czyta,większość deklaruje wyznanie mojżeszowe
      bo :)…właśnie dlatego ze nie rozumie co czyta.

      Co to ja chciałem ..bo się rozpędziłem i zgubiłem wątek…
      aha,złe dychy i dobry człowiek😀

      „Przedstawiciele wielu kultur pozostających w bliskim związku z Ziemią są świadomi, że naturalne żywioły mają również wymiar duchowy,
      że nie są tylko surowymi substancjami ale stanowią środowisko które zamieszkują bóstwa oraz wyższe i niższe duchy.

      W każdym żywiole żyją czujące istoty.

      W szamanizmie uznaje się że oddziałujące na nas moce istnieją na zewnątrz nas a nie w naszych ciałach czy umysłach.

      Według nauk szamanistycznych siły natury są czymś żywym-rzeki,drzewa,skały,góry,wodospady,ogniska,planety,niebo,doliny,jaskinie itd.
      zamieszkałe sa przez duchy.
      Duchy te związane są z pięcioma zewnętrznymi żywiołami w taki sposób
      w jaki nasze wewnętrzne doświadczenia wiążą się z naszymi ciałami.
      Bez względu na to jaką mamy filozofię zazwyczaj doświadczamy siebie jako przebywających w ciele.
      Podobnie jeziora, drzewa i skały są ciałami, w których żyją duchy.

      W szamanizmie nie uważa się, że byty te stanowią projekcję naszego umysłu, lub że ich istnienie jest wątpliwe.

      Są one autonomiczne i same o sobie stanowią.

      Owe nie mające ciała fizycznego istoty z którymi mamy kontakt, mogą być albo neutralne w stosunku do nas
      albo też przeszkadzać nam lub nas wspierać.(wszystko zależy od nas i tego jak traktujemy świat i jego mieszkańców – przypisek Mezamir)

      Kiedy kupujemy dom lub kawałek gruntu,czujemy niekłamane zadowolenie z tego że posiadamy „swoją” ziemię
      ale teren ten zamieszkały jest już przez wiele istot które nie uczestniczyły w transakcji zakupu nieruchomości.

      Przebywa na nim wiele niefizycznych istot, których nie widzimy jak również wiele widzialnych
      (których postępowe społeczeństwo „rozwinięte i cywilizowane” jakoś nie zauważa – przyp. Mezamir)
      takich jak owady, ptaki, zwierzęta zamieszkujące drzewa czy kopiące nory w ziemi. One również są właścicielami tego gruntu.

      Podobnie jak my walczą z przedstawicielami swojego gatunku aby zachować swój teren i bronić jego granic,
      a mimo to wkraczamy na ich ziemię i niszczymy ich domy, wycinamy drzewa które mieściły ich gniazda,
      wyrywamy rośliny będące ich pożywieniem, niszczymy ich jaja i młode.

      Jak zareagowałbyś gdyby jakaś istota nagle zajęła twój dom, przeniosła lub zniszczyła twoje rzeczy
      lub pod warstwą betonu spaliła twoje domostwo?

      Taką właśnie krzywdę wyrządzamy innym istotom które widzimy oraz tym które są dla nas niewidzialne.

      W zależności od naszego stosunku do Ziemi i istot ją zamieszkujących, miejscowe duchy albo będą nam utrudniały pracę albo wspierały nasz wysiłek. Mogą nam przeszkadzać wywołując choroby, problemy w pracy lub w związku, wpływając na nasze umysły i utrudniając duchową praktykę oraz oddziałując na naszą energię tak abyśmy czuli się zmęczeni, przygnębieni, zdenerwowani lub zmieszani.

      Z drugiej strony mogą zwiększać nasze siły witalne, chronić nas oraz usuwać zakłócające niesubstancjonalne energie w naszym środowisku, pomagać koncentrować umysł na duchowej praktyce, leczyć oraz tworzyć z nami harmonijny związek.

      W języku tybetańskim istnieje słowo sa-dag (sa bdag),które związane jest z żywiołem ziemi a oznacza ducha ziemi a dosłownie „pan ziemi”.

      Tybetańczycy proszą o pozwolenie ducha ziemi za każdym razem gdy chcą w jakikolwiek sposób wykorzystać ziemię-uprawiać rośliny, budować dom czy drogę” -Tenzin Wangyal

      Tak wygląda świat oczami „złych pogan”
      natomiast dobry kościół ma doskonałą czarno-białą wizję świata
      gdzie wszystko jest złe jeśli nie da się temu wejść na łeb i zdominować tego.

      „kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy.”

      Szamanizm to filozofia że człowiek należy do Ziemi
      kościół uważa MATKĘ Ziemię i jej mieszkańców za dziwkę która ma robić to czego chce klient/pan,ma być uległa i poddana.
      Z takim podejsćiem nie może być inaczej,tzn wyznawcy takiej ideologi muszą siłą rzeczy dostawać po łapach najmocniej i najczęściej
      ale oni w swym narcyzmie i przekonaniu o uprzyilejowanej pozycji,nie są w stanie zrozumieć że są karani za to co robią
      a nie atakowani pomimo swego kryształowego charakteru🙂 przez „złe” duchy.

      • margo0307 pisze:

        Mezamir – cała Twoja powyższa wypowiedź dokładnie odzwierciedla również moje osobiste poglądy na temat nas – ludzi, Matki Ziemi oraz wszelkich żywych istot, zarówno tych widzialnych dla nas jak i tych niewidzialnych 🙂 – dziękuję za to, co napisałeś 🙂

        Kilka lat temu, a dokładnie w 1992 r, „wpadła” mi w ręce niepozorna książeczka pt. „Ludzie jak Bogowie”, w której autorzy: David Ash i Peter Hewitt przedstawili historię powstania ogrodu w Findhorn… Czułam całą sobą, że wydarzenia opisane w tej książeczce dotyczące tego ogrodu są najprawdziwszą prawdą🙂
        Od tego też czasu moje postrzeganie rzeczywistości zmieniło diametralnie 🙂

        Jeden z ogrodników – Mathew, tak mówi o Panu – Duchu Natury:
        „…Mathew tak mówi o Panie, jednej z sił, które pomagają roślinom rozwijać się tak bujnie i doradzają ludziom w Findhorn, jak uprawiać ogród:

        – Pan jest ciałem w każdej sile życia, jest On wszystkim, co się rozmnaża, co umiera, co się porusza.
        Pan, tak jak zwykle wyobrażają Go sobie ludzie, jest kimś zupełnie innym niż w rzeczywistości, podobnie jak Chrystus.
        Ludzie przybili Chrystusa do krzyża i już go stamtąd nie zdjęli.
        Ludzie na zawsze podkuli Pana i przydali Mu różki.
        Dla mnie jednak Pan jest jak delikatna tkanina ze złotej nitki, jak połyskujące w słońcu pajęczynki babiego lata, jak malutkie kępki traw, paproci i mchów rosnące sobie gdzieś wśród skał.
        O, na przykład ta cieniuteńka łodyżka słodkiego tymianku, który zasadziłem wiosną i którą trzymam teraz w ustach i wysysam – wewnątrz niej także jest Pan.
        Pan to mały robaczek pełznący po piaszczystym dnie morza; a także wielki wieloryb, który połyka tego robaczka.
        Pan jest tak ogromny, tak potężny, a jednocześnie tak szczery i tak szlachetny!
        Ludzie przez stulecia przywykli do obecności Pana.
        Czyż Wordsworth nie miał na myśli właśnie Jego, gdy pisał:
        „Jednym spojrzeniem ogarnąłem tysiące…”?
        Jestem pewien, iż artystów, którzy tak pięknie malowali leśne sceny, kopał w tyłki Pan choć oni sami nic o tym nie wiedzieli i niczego nie czuli…” 😀

        Cytat pochodzi z:
        http://www.gnosis.art.pl/numery/gn01_hawken_findhorn.htm

        • Mezamir pisze:

          Pan (gr. Πάν Pán, łac. Pan, Faun, Faunus) – wywodzący się z Arkadii grecki bóg opiekuńczy lasów i pól, strzegący pasterzy oraz ich trzód.
          Pasterze..trzoda…owczarnia…opiekun…znajomo brzmi😉

          W rzymskim panteonie bogów Pan utożsamiany był z Faunem (Faunusem)
          lub z bogiem lasów Silvanusem.

          Jedyny Pan którego toleruję😀

          Pan stał się bogiem popularnym w całej antycznej Grecji i wraz z upływem czasu przypisywano mu nowe funkcje, np. lekarza i wieszcza,
          a pod wpływem neoplatonizmu uznano go za wcielenie płodności.

          Atrybutami Pana jest syringa, kij pasterski, wieniec jodłowy lub jodła w ręce.

          • Mezamir pisze:

            Śmierć Pana

            Jedni autorzy podają, że taka powinna być interpretacja, inni że to zwykła pomyłka językowa, a chodzi tu w rzeczywistości o śmierć Tammuza utożsamianego z greckim Adonisem.

            Interpretacja 1. – wg Plutarcha:
            Według interpretacji podanej przez Plutarcha w Moraliach (De defectu oraculorum, 5:17), Pan jest jedynym bogiem, który umarł. (Jakieś skojarzenia?)

            Żył 9720 lat. Za panowania Tyberiusza marynarze przepływający koło Wysp Echinadzkich usłyszeli głos, który nakazał sternikowi imieniem Thamus po dopłynięciu do lądu obwieścić, według tej interperetacji: „Wielki Pan umarł”.

            Żeglarze długo się wahali, ostatecznie przybijając do lądu w okolicach Palodes obwieścili o śmierci boga, mieszkańcy zaś całą noc go opłakiwali.

            Historia szybko się rozniosła i dotarła do samego Tyberiusza, który nakazał wezwać do siebie Thamusa, a następnie zasięgnął rady u uczonych, którzy potwierdzili prawdziwość tej opowieści.
            Informacja o śmierci Pana mogła zostać wymyślona przez Plutarcha, który będąc wyznawcą jednego, wiecznego i wszechogarniającego Boga,
            uważał tradycyjne bóstwa za śmiertelne demony (typowe dla tych od jedyności)

            Późniejsi autorzy chrześcijańscy zinterpretowali śmierć Pana jako
            symboliczną śmierć pogaństwa
            (a potem podstawili w miejsce oryginału,swojego pana i swój mit o śmierci mesjasza/pana)

            Antoni Lange w swoim Pogrzebie Shelleya opisywał śmierć Pana

            Raz jeszcze światu zmarł Pan grecki.
            Bo on był arfą natury… wcieleniem
            Nieśmiertelnego bóstwa greckich ludów…

            Interpretacja 2.:
            Ta interpretacja podaje, że to najpewniej Egipcjanin Thamus na statku, nie znając dobrze obcego języka, obyczaju, religii czy mitologii popełnił drobny błąd językowy, przesłyszał się, interpretując „Thamus Panmegas tethneke” jako „Thamous Pan ho megas tethneke” czyli (w tłumaczeniu na język polski) informację „Tammuz [czyli +/- Adonis] wszech-wielki, nie żyje!” zinterpretował błędnie jako zwrócenie się do niego (podobieństwo imienia boga): „Thamus![ie!] Pan Wielki nie żyje!”.

            Greckie „pan” = polskie „wszech”, rzadziej też „pan-”, jak w paneuropejski, panslawizm.

        • margo0307 pisze:

          „…Świat Dew silnie podkreślał jedno – żeby odwrócić bieg wypadków na Ziemi, człowiek musi uznać istniejącą wewnątrz niego Świętość oraz całość, której on sam jest częścią. Musi dotrzeć do sedna, które można określić jako element wszechrzeczy, wszelkiego istnienia oraz wszelkich aspektów tworzenia. Podczas takiego uznawania i docierania zanika rozróżnienie między „zewnętrzem” a „wnętrzem”.

          Zerwanie kontaktu między człowiekiem a Naturą jest zjawiskiem nowym, raczej wyjątkiem aniżeli regułą: ludzie zawsze bowiem, od zarania historii, kontaktowali się z Duchami Natury, duchami lasów i gwiazd.
          Planeta Ziemia, niegdyś rozżarzona do białości i świecąca niczym Słońce kula – przedstawia sobą myśl.
          W tamtych czasach Ziemię odwiedzała Dewa Wiatru, która igrała z Dewą Ognia, aż doszło między nimi do zgody i pojednania.
          Dewa Wody i Deszczu rodziła się na niebie, a potem spływała na powierzchnię Ziemi, z której podnosiły się obłoki pani ożywiające niebo.
          Dewa Wiatru rozpoczęła wtedy rzeźbienie, kształtowanie i formowanie skorupy naszej planety. Istota ta stworzyła stawy, jeziora, przypływy i odpływy morza, strumienie, rzeki, a także wielkie zbiorniki wodne, które nazywamy oceanami.
          Każdej następnej zmianie towarzyszyło przybycie nowej Dewy czy też impulsu, aż wreszcie Ziemia otrzymała gospodarzy; każda Dewa przynosiła pewną odmianę życia, stale obecną w Boskim potencjale.
          Ziemia przygotowała się na przyjęcie myśli mężczyzny i kobiety oraz na służenie im. Ziemia miała być ich sanktuarium i ostoją, niebiosa zaś miały być ich przewodnikiem i wizją…”

          To kolejny, piękny cytat z powyższego linku dot. ogrodu w Findhorn🙂

          • Mezamir pisze:

            Zerwanie kontaktu między człowiekiem a Naturą jest zjawiskiem nowym, raczej wyjątkiem aniżeli regułą: ludzie zawsze bowiem, od zarania historii, kontaktowali się z Duchami Natury, duchami lasów i gwiazd.

            No nie wiem…teraz,zwłaszcza w społeczeństwach „postępowych”
            tych na zachodnią modłę
            czyli tych zindoktrynowanych judeo-chrześcijańśtwem
            mamy w większości osoby które są przedstawicielami kultury Nic.
            Kultury rozrywki .
            Ciekawa zależność,tam gdzie najwięcej osób deklaruje jedyną słuszność
            tam jednocześnie najwięcej jest przedstawicieli kultury Nic
            Odsetek przestępców jest większy,niż w tradycyjnych
            „zacofanych” społecznościach…no bo chyba te kapliczki w więzieniach
            nie są stawiane dla ateistów?
            Kapliczki są potrzebne w więżeniach aby wierni mogli się modlić w trakcie odsiadki.

            „W dawnych czasach Starszyzna plemienna znał z wyprzedzeniem czas nadejścia szamana.Dowiadywali się o tym ze snów,znaków,omenów i ceremonii.Czasami wiedzieli o tym zanim urodziło się dziecko,czasami dowiadywali się o tym przy narodzinach dziecka.
            Dzisiaj bardzo mało osób zdaje sobie z tego sprawę.Plemiona w których kultywuje się tradycje i Indiański styl życia,posiadają jeszcze wiedzę,ale plemiona zasymilowane oraz zindoktrynowane chrześcijaństwem nawet o to nie dbają.”

            „Mój trening został określony przez Wielkiego Stwórcę,Duchy Przodków i Starszyznę.Zaczynałem jako „widzący we śnie”,stałem się zielarzem,później jasnowidzem i wizjonerem,następnie uzdrowicielem co ewoluuje w postać duchowego lekarza-szamana.
            Zasadniczo oznacza to że widzę duchy,słyszę duchy,pracuję z duchami a one działają przeze mnie przy czym nie wpadam w trans.

            Może ludzie powinni ponownie dowiedzieć się o tym że to nie oni mają władzę wybierania i decydowania o tym kto zostanie szamanem.
            Nie aspiruję do godności świętego i nie chcę być czyimkolwiek guru ale usiłuję być bardziej uduchowioną osobą.

            Chcę być uduchowiony ponieważ miałem dobrych nauczycieli którym chciałbym dorównać.
            Góry kształtują taką osobę,Duchy Gór są magiczne i tajemnicze.Potrzebujemy gór jako symboli duchowości i jako przypomnienia o świętości.Każdy wędrujący po Ziemi człowiek powinien kierować się w stronę duchowego rozwoju i zmiany ponieważ na Początku byliśmy duchami,większość ludzi zapomniała o tym fakcie kiedy stali się „cywilizowani”.Zapomnieli że nadal jesteśmy duchami w ludzkiej skorupie.

            Podobnie jest z obrazem całego naszego istnienia.Mamy umysł,ciało i duszę,KAŻDY z nas ma swojego rodzaju Ducha Opiekuńczego.
            Od momentu znalezienia się na tej planecie mamy towarzystwo,prawdopodobnie bez niego nie moglibyśmy istnieć.
            Kiedy umieramy i opuszczamy nasze ciało,nasz Duch Opiekuńczy pomaga nam przejść na drugą stronę do świata duchów.

            Czasami zdarza się że popełniamy tak wiele nieprawości że nasz duch opuszcza nas(lub porywa go jakiś czarownik).
            Duch Opiekuńczy czy sprzymierzeniec jest realny.Jest to archetypowa cześć naszej nieświadomości i w większości przypadków przybiera postać zwierzęcia.
            Jesteśmy ludźmi i jesteśmy zwierzętami,zgodnie z z prawem kosmicznej dualności
            Dzięki poszukiwaniu wizji możemy dowiedzieć się jakie jest nasze duchowe zwierze mocy lub jakie może być.
            Kryzys życiowy,wypadek,choroba,cierpienie,wynoszą tę cześć nas na wierzch.
            Gdy się to wydarza musimy się z nią skonfrontować,stać się Jednym z nią i kultywować ją.

            Są to duchowe środki które zostały nam dane jako pomoc w odnajdywaniu odpowiedzi na pytanie:kim naprawdę jestem i dla rozwoju wyższej duchowości.

            Spotkałem ludzi mówiących że zidentyfikowali swój”totem”podczas medytacji lub odczytując karty tarota.
            lecz oni jedynie oszukują samych siebie.”

            https://nnka.wordpress.com/2013/03/08/interesujacy-komentarz-mezamira-dotyczacy-zywiolow-biegunowosci-plci-slonca-i-ksiezyca/

            Degradacja rozpoczęła się w momencie spisania słów o czynieniu sobie Ziemi poddaną
            i byciu panem wszelkiego stworzenia.

            Ziemia nie należy do człowieka tylko człowiek do Ziemi.

  10. Mezamir pisze:

    Inne tradycje duchowe świata uczą:
    “Szanuj duchową tradycję innych ludzi, ale bądź wierny własnej”
    Judeo-chrześcijaństwo natomiast uważając, iż bogowie wszystkich innych religii to diabły
    najchętniej skazałoby innowierców na ognie piekielne.

    Najbardziej mnie bawi gdy wyznawcy Biblii ,książki pisanej w oryginale po hebrajsku,
    starają się tłumaczyć prawdy wyczytane w tej księdze,
    tym którzy są autorami i nie widzieli swoich prawd w trakcie pisania księgi
    chyba nie ma nic zabawniejszego.

    Jajko mądrzejsze od kury.Młodsi bracia w wierze pouczają starszych braci,uczą ojca dzieci robić.

  11. Mezamir pisze:

    „Im głupszy był mój program,tym wy czuliście się mądrzejsi”
    Program/ideologia/doktryna/dogmat…

    „Każdy z was chce rządzić i sam jest niewolnikiem.”

    Bo tylko niewolnik śni o byciu panem🙂

    „..wybieracie ‚prawdy’ które uznacie za wygodne.”

    „..bo to jest właśnie TO w co chcecie wierzyć”
    Nie ważne jaka jest prawda,ważna jest doktryna.

    „Telewizja jest stworzona na wasze podobieństwo”
    TV/Religia/instytucja…

    „..czujecie się bardziej ludzcy od tych na których patrzycie”
    Ja jestem bardziej ludzki/prawdziwy,to innowiercy są źli/fałszywi😉
    Ze wszystkich odłamów chrześcijaństwa tylko mój jest słuszny.

    „..a przecież oglądacie takich samych jak wy”
    Wyznawców tej samej ideologi,nie ważne która to odnoga,korzeń jest jeden.

    Film świetny,scena genialna..można z niej wyczytać sporo między wierszami

  12. Mezamir pisze:

    „Widzicie tę blaszkę?Myślicie że mógłbym wam wmówić że jest wyróżnieniem
    powodem do dumy,gdybyście sami w to nie chcieli wierzyć”?

    „Blaszka”😉 rzymska szubienica,medaliki z Miriamami itp

    „..a czym ona jest naprawdę?”
    Piętno/znamię/chip.Znakowanie bydła.

    Zwróćcie uwagę na symbolikę w filmie,wszędzie mamy Oko Opatrzności😉
    Na ‚blaszce’ mamy 223,to samo co krzyżacy/gestapo na swoich czapeczkach z czaszką


    Księga Rodzaju 3:22

  13. Dawid56 pisze:

    Księga Rodzaju 3:22 cytat
    Po czym Pan Bóg rzekł: „Oto człowiek stał się taki jak My: zna dobro i zło; niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki”

    Ciekawe dlaczego Bóg powiedział jak My .Wygląda na to ze ten Bóg to raczej Jahwe a nie Bóg z Pierwszego rozdziału Księgi Rodzaju i z drugiego 1-4( Razem 35 wersów)
    Robert Monroe spróbował przejść tę granicę, ale to nie załatwia sprawy gdyż wytworzone dawno temu ciało ludzkie podlega procesowi starzenia i degeneracji DNA.Ile obecnie żyje intelektualnie sprawnych 90-latków.I co z tego- nie ma lekarstwa na zużycie fizyczne ciała. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie aby dzisiejszy moralnie zdegenerowany człowiek żył wieki.
    Tak jak piszecie Człowiek musi ponownie odnaleźć swój kontakt z Naturą i zacząć przyjaźnie żyć z Bliźnim i innymi czującymi istotami – innej drogi nie ma w przeciwnym wypadku prędzej czy później czeka zagłada.

    • Mezamir pisze:

      Ciekawe dlaczego Bóg powiedział jak My .

      Ciekawe i proste,
      Nie istnieje bóg jedyny,każdy naród i obszar ziemi ma swoich bogów.
      Nawet w buddyzmie który podobno neguje istnienia boga,istnieje zgoda co do tego że istnieją bogowie,bo żaden buddyzm nie głosi braku boga.
      Chodzi o to że nic nie świadczy o tym aby istniał bóg jedyny,dlatego nie ma sensu wyznawać takiej doktryny ,tym bardziej że co do istnienia bogów ten sam buddyzm jest zgodny.
      W buddyzmie nie wyznaje się żadnych doktryn tylko dlatego że są atrakcyjne.
      Istnienie bogów nie jest kwestionowane ponieważ istnienie bogów jest oczywistością
      dla ludzi na wysokim poziomie duchowego rozwoju jak lamowie czy mnisi.

      Bogowie nie pozostają w ukryciu,po co bóg jedyny miałby się ukrywać?
      Bóg jedyny to tylko idea wymyślona przez człowieka.

      Koran 50:16
      My stworzyliśmy człowieka
      i wiemy, co podszeptuje jemu dusza.
      My jesteśmy bliżej niego
      aniżeli arteria jego szyi

      Biblia i Koran pisany na podstawie Biblii,są zgodne co do tego że istnieją bogowie.
      Czemu wyznawcy upieraja się przy monoteizmie?

      Ciekawe dlaczego Bóg powiedział jak My .Wygląda na to ze ten Bóg to raczej Jahwe a nie Bóg z Pierwszego rozdziału Księgi Rodzaju

      Jahwe to bóg z Wed,w Biblii mamy boga El Szaddai,przechrzczonego na Jahwe.
      W Biblii mamy też Arkę,a to jest jedno z imion Surji/Swaroga.
      Arkona też była miejscem związanym z Surją/Swarogiem,Agnim,Raraszkiem/Garudą
      dzisiejszy Duch Św ktory zstępuje na wiernych w postaci ogni/Agni i płomyków na głowie😉

      Biblia to jest kompilacja tekstów różnych tradycji.
      Żeby czytać Biblie ze zrozumieniem,najpierw należy poznać wszystkie duchowe tradycje świata.
      Bez tego Biblia jest niezrozumialym symbolem który najczęściej odczytywany jest dosłownie,przykład Szatana/Ego.

      Ile obecnie żyje intelektualnie sprawnych 90-latków.
      Zależy gdzie🙂 Azjaci np w wieku 50 lat wyglądają jak nasi 20latkowie.
      Mistrzowie Tai Chi ,Tao itp,żyją po 130 lat i nadal są w stanie uczyć a nawet walczyć ze swoimi nastoletnimi uczniami,ucząc ich sztuk walki/obrony.

      Dlaczego tak się dzieje?
      Przede wszystkim ze względu na filozofię którą żyją i świadomość.
      Mistrz u którego uczył się Czogjal Namkai Norbu,zawsze mówił że ma 70lat
      Nawet 30 lat po tym jak spotkał się z Czogjalem po raz pierwszy😀

      „Li Czing Yun w chwili śmierci miał 256 lat. Dość powiedzieć, że o jego śmierci napisał amerykański „Time”, a kilka lat wcześniej reportaż na jego temat opublikował „The New York Times”.

      Tak naprawdę istnieją dwie prawdy o jego wieku. Sam zainteresowany przekonywał, że umiera w wieku 197 lat. Z kolei w archiwach imperialnego rządu Chin w Czengdu znaleziono noty gratulacyjne z 1827 i 1877 roku, w których winszowano jubilatowi z okazji kolejno 150. i 200. urodzin. To właśnie z nich wynika, że w chwili śmierci Li Czing Yun miał 256 lat.

      Jedna i druga data urodzin czynią go najdłużej żyjącym człowiekiem w udokumentowanej historii. Druga, Francuzka Jeanne Calment, umarła w wieku 122 lat i 164 dni.”

      Ile żyją przeciętni,typowi chrześcijanie,wyznający filozofię o grzeszności i marności i ich winie bardzo wielkiej winie?

      To jest ciekawa zależność między długością życia a wyznawaną filozofią.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s