Wybuchy nieznanego pochodzenia – Trzeci etap grawitacyjnego deformacji Ziemi

Boris Lemyakin

 Strony „wszechświata: fizyczne światy i kosmicznej świadomości”

Świat, w którym żyjemy, jest zaskakująco łatwy do zrozumienia i dostępny bez żadnych wzorów i abstrakcji matematycznej. Przestrzeń jest bardzo wysokie średnie jednorodnej gęstości, prędkość fali jest równa prędkości światła. Wśród pomieszczeń wypełnionych sferycznych fal o różnej długości, które istnieją w tej samej objętości, które nie wpływają na wydajność sobą na zasadzie superpozycji fal.  W rzeczywistości, istnieje między przestrzenie dynamiki kulistych o różnych długościach fal, nieskończenie wygenerowania fal samych interakcji sferyczne. W jednorodnym środowisku, nie ma strat energii, więc istnieje wynikające fal kulistych zawsze. Zgodnie z zasadą superpozycji fal są nałożone na siebie, przy zachowaniu ich skuteczności. Materia jest stabilny system sferycznych fal, które tworzą wiry i fale stojące, które występują podczas interakcji.  Nasz wszechświat jest sferyczna fala.  Fala ta jest wielowymiarowa: system fal o różnej długości (okres) ma jedno centrum.  Matka rozwija i komunikuje wykorzystaniem energii fal wszechświata. Fizyczna próżnia zawiera nieskończoną zestaw sferycznych fal generowanych w różnych okresach falowej wszechświata. Te światy materialne, realia, stany energetyczne okresu fali. Rzeczywistości może istnieć w takim samym miejscu bez zakłócania siebie między nimi przekazywania energii.  Każda z tych rzeczywistości jest związany z falą energii jego okresu, którego zawdzięcza swoje narodziny. Всё сказанное противоречит „здравому смыслу”, который сформирован в нашем сознании с детских лет на основании чувственного опыта и школьной программы обучения. Wszystkie powyższe zaprzecza „zdrowy rozsądek”, który tworzy się w naszych umysłach od dzieciństwa na podstawie doświadczenia zmysłowego i program nauczania szkolnego. Трудно представить, что в сверхплотной среде материя может перемещаться так же, как в абсолютной пустоте вакуума. Trudno sobie wyobrazić, że w Super-bardzo wysokim materia może poruszać się w taki sam sposób jak w absolutnej próżni próżniowej. Но достаточно понять, что материальные объекты есть стабильные локальные системы волн этой сверхплотной среды, как станет ясно, что в такой среде материя будет вести себя, как в абсолютной пустоте вакуума. Ale to wystarczy, aby zrozumieć, że obiekty materialne mają stabilne lokalnych systemów fal w tym środowisku bardzo gęste, a stanie się jasne, że w tym środowisku, to sprawa będzie zachowywał się jak w absolutnej próżni próżni.

Физический вакуум содержит микро волновую среду, которая является средой волн масштаба Вселенной. Fizycznej próżni z mikro środowisku fal, które to medium fale skalę wszechświata. Эта среда имеет фазовую характеристику. To medium ma odpowiedzi fazowej. Если микро волны находятся в фазе сжатия (красная фаза), они формируются в полуволне высокой плотности, а микро волны в фазе разрежения (синяя фаза) формируются в полуволне пониженной плотности. Jeśli mikroorganizmy są fale w fazie skurczu (czerwony fazy), które występują w półfali wysokiej gęstości, a w mikrofalowa rozrzedzenie fazy (faza niebieska) utworzonych półfali o niskiej gęstości. Солнечная система в настоящее время находится в полуволне красной фазы с периодом 4,6 млрд. лет. Układ Słoneczny znajduje się obecnie w fazie pół czerwonej fali o okresie 4,6 mld lat. Красная фаза, плотность которой растёт, по спиралям молекулярных полей вещества передаётся квантами в направлении центра Земли. Red faza, gęstość wzrasta, spirale pól molekularnych substancji transmitowane promienie w kierunku centrum Ziemi. Давление красной фазы на структуры вещества и есть сила гравитации. Ciśnienie czerwony faza o strukturze materii jest grawitacja. Но к Земле приближается амплитуда полуволны синей фазы с периодом 1052 года. С 2010 года поток красной фазы на фоне роста плотности синей фазы начал заметно снижаться , http://lemyakin.narod.ru/nz_sn.htm#8.1 . Ale Ziemia zbliża się do pół fali amplitudy niebieskim fazie z okresu w 1052. Od 2010, przepływ czerwonej fazie, na tle błękitnego gęstości fazy zaczęła spadać znacznie , http://lemyakin.narod.ru/nz_sn.htm~~dobj # 8/1 . Сила гравитации на Земле начала снижаться. Siła grawitacji na Ziemi zaczęła spadać. В конце 2012 года плотность потоков красной и синей фаз сравняются. Na koniec 2012 indukcji czerwone i niebieskie faz równych. В этот момент на Земле возникнет состояние невесомости, а центробежные силы вращения будут стремиться разорвать её. W tym miejscu na świecie jest nieważkości, i siła odśrodkowa będzie dążyć do obrotu rozerwać.

На первом этапе гравитационной деформации Земли в различных местах на её поверхности появились загадочные трещины. W pierwszej fazie odkształcania grawitacyjnego Ziemi w różnych miejscach na powierzchni pojawiła się tajemnicza crack. Блоки литосферных плит пришли в движение и деформировали поверхность земли. Bloki płyty tektoniczne zaczęły się poruszać i deformują powierzchnię ziemi. На втором этапе, когда Земля существенно деформировалась: произошло её сжатие в направлении оси вращения и расширение в плоскости вращения, мантия пришла в движение. W drugim etapie, przy znacznie zdeformowane Ziemia: to kompresji w kierunku osi obrotu i rozwoju w płaszczyźnie obrotu, w ruchu płaszcza. Возникли потоки вязкой мантии из высоких и средних широт в экваториальную область. Zadaj lepki płaszcz wysokich i średnich szerokościach geograficznych w strefie równikowej. Потоки мантии начали сокрушать отдельные блоки литосферных плит и волочить их к экватору, создавая пугающие звуки, удары и вибрации земной коры. Przepływy Mantle zaczął przytłaczać poszczególne bloki litosferycznym płyt i przeciągnąć je do równika, tworząc przerażające dźwięki, wstrząsy i wibracje skorupy. Точно так же во время начала ледохода течение реки волочит глыбы льда под ледяным покровом. Podobnie, w czasie wczesnego przepływu lodu rzeki przeciągania bloki lodu w pokrywie lodowej.

На рисунке 1 показана Земля при нормальном уровне гравитации. Rysunek 1 przedstawia Ziemię normalnej wagi. В разрезе показаны земная кора и мантия Земли физического измерения, а также семь внутренних тонкоматериальных Земель. Sekcja pokazuje skorupy i płaszcza Ziemi wymiarze fizycznym, jak i siedmiu wewnętrznych krain subtelnych. Астральные миры, состоящие из материальных структур семи низших измерений, рождены в результате деятельности сознания людей, животного мира, существующих в физическом измерении, и астрального Разума. Astral światy, składające się z materialnych struktur siedmiu niższych wymiarów rodzą w wyniku świadomości ludzi, zwierząt, istniejących w wymiarze fizycznym, a umysł astralnego. Тонкая материя рождается в процессе деятельности сознания Разума. Delikatna sprawa jest w umyśle Umysłu. Из неё формируются астральные миры. Z niej powstają astralnych światów. Тонкая материя, потерявшая связи с астральным миром своего измерения, диффундирует во внутренние объёмы Земли через структуры земной коры физического измерения. Delikatna sprawa, stracił kontakt ze świata astralnego jego pomiary, dyfunduje do wnętrza Ziemi przez skorupy ziemskiej strukturze wymiaru fizycznego. Во внутренних областях возникают оболочки тонкоматериальных Земель. We wnętrzu korpusu jest subtelne ziemie. Структуры более низких измерений диффундируют сквозь оболочки более высоких измерений и образуют внутри них свою оболочку Земли. Dalsza struktura pomiaru dyfundować przez błonę wyższych wymiarów i kształtu w nich własnej skorupie Ziemi. Материя самого низкого измерения сформировала ядро Земли, которое обладает наивысшей плотностью. Materia jest najniższy pomiar stanowiły rdzeń Ziemi, która ma największą gęstość.

 

W trzeciej fazie grawitacyjnego deformacji promienia Ziemi siły odśrodkowej Ziemi w przekroju obszaru zasadniczo. А в направлении оси вращения Земля сплющивается. I w kierunku osi obrotu Ziemi spłaszczony. При этом радиус кривизны земной коры изменяется. Promień krzywizny skorupy ziemskiej jest różna. В высоких и средних широтах Земля становится более плоской, а в экваториальной области кривизна земной коры растёт. W wysokich i średnich szerokościach geograficznych na Ziemi staje się bardziej płaski, a także w rejonie równikowym krzywizny skorupy ziemskiej rośnie. В результате этого в литосферных плитах возникают трещины. W rezultacie, te pęknięcia występują litosferycznym płyty.  Figura 2 przedstawia w ziemi w stanie częściowego grawitacyjnego deformacji.

W wysokich i średnich szerokościach geograficznych ustępują litosferycznym płyty ponieważ płaszcz idzie do równikowego regionu. W tym przypadku, trzask litosferycznym ujawniono w płytkach.  Magma pęknięcia wypływa na powierzchnię. Ale ciśnienie magmy jest obniżony, ponieważ płaszcz zmierza w stronę równika, i wybuchy wulkanów w wysokich szerokościach geograficznych, nie powstaje.  Oraz w średnich szerokościach geograficznych mogą przebudzenie uśpionych wulkanów, zwłaszcza w stawach litosferycznym płyt.  Europa stoi w obliczu przebudzenie Etna i Wezuwiusz. . Może obudzić i Elbrus. . Ale prawdopodobieństwo wysokiej aktywności jest mały. Ale wulkany Kamczatki, Wysp Kurylskich nieuchronnie wykazują wysoką aktywność.

 W równikowej regionie bladym litosferycznym płyt ujawnionych na zewnątrz.  Według niego strumień magma pędzi do powierzchni. В результате этого процесса пробуждаются спящие и рождаются новые вулканы. W procesie tym, budząc uśpione wulkany i nowych narodzin.  Aktywnych wulkanów na Pacyfiku Ring of Fire wzrośnie wielokrotnie.  Nie było wiele podwodnych wulkanów.

 Dowody sugerują, że procesy tektoniczne trzeciego etapu deformacji grawitacyjnego Ziemi w chwili obecnej są już wszędzie

http://lemyakin.narod.ru/OP/neobzvuk.htm

Ten wpis został opublikowany w kategorii .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

61 odpowiedzi na „Wybuchy nieznanego pochodzenia – Trzeci etap grawitacyjnego deformacji Ziemi

  1. mały budda pisze:

    Wiesz co. Mam wrażenie, że kopnąłem Matkę Ziemię zbyt mocno. Jak sądzisz.
    Naukowcy czują lęk i strach. Gdyż oni nie wiedzą co się dzieje.
    Mój Balarama tj. Zenek wie co się dzieje.
    Kiedy Ziemią stanie się, drugim Pięknym Słońcem.
    Ty wiesz jaką reakcję łańcuchową rozpocząłem.
    Jak sądzisz kiedy będzie uciekał tj. sługa ciemności.
    Wiesz raz mnie swędziło takie miejsce na ziemi. Mają tam obelisk do manipulacji ludzi. Próbowałem przestroić ten obelisk. Dając im miłość.
    Te piramidy jakoś czuję, iż mogą spełnić moją nie jedną prośbę.
    Myślę o Niebiańskiej wiesz to ,co miał Tato Kryszna.

    • Ktoś pisze:

      Nie mam zamiaru pozwolić mu uciec przed karą.

      Jedyna „ucieczką” jest Rytuał Węży.

    • Ktoś pisze:

      „Wiesz co. Mam wrażenie, że kopnąłem Matkę Ziemię zbyt mocno. Jak sądzisz.
      Naukowcy czują lęk i strach. Gdyż oni nie wiedzą co się dzieje.”

      – spoko, jest ok.

      Nałukofcy już dawno sa „out of winsdom”. Tylko chciwość i łakomstwo na kolejnego granta daje im wiare iz mają nad wszystkim kontrole.

    • mały budda pisze:

      Witaj Serdecznie.
      Kryszna użył broni Niebiańskiej.
      Nie miał wyboru, a że był Brahmą, więc dokonał wyboru.
      Czuję, iż Niebiańska broń to potężna Mega, Mega, Mega Światło.
      Mistrzowie nią się posługują.
      To jest tak, iż brudny człowiek rozpadnie się, jak zobaczy Niebiańską Broń.
      Te Światło jest ,nie z tego świata.
      Dlatego idioci szukali i szukają Grala.
      Idioci nie mają mistycznej mocy.
      Tylko Świetliści mają możliwości posługiwania się, Niebiańską bronią.
      Tak to widzę i czuję.
      Ostatnio coraz więcej czuję i widzę.

  2. Ktoś pisze:

    „Teraz najważniejsze!
    Otwieraliśmy serce i czakrę serca poprzez wdech Boskiego Światła wypełnionego diamentopodobnymi cząstkami – czakrą korony i wydech – wydychaliśmy Boską Bezwarunkową Miłość czakrą serca. Teraz stoimy w troistym Chrystusowym płomieniu i Światło Chrystusa wpływa przez czakrę korony.

    Jeśli Światło Chrystusa z wydechem skierujesz do serca i czakry serca to pobudzisz do działania gwiazdę Dawida – Merkabah, pojazd wznoszenia dla każdego z nas. Podobnie jak troisty płomień karmiony Miłością rósł w Twoim sercu by następnie opuścić tajemną komnatę serca i objąć sobą całą Twoją istotę – teraz Merkaba zacznie rosnąć i wypełni Twoją klatkę piersiową gdzie centrum jest okolica grasicy. Siedziba Duszy (wg Ann Brennan) Merkabą otwiera się jak Arka Przymierza. Merkaba zaczyna wirować bez specjalnych kodów, wdechów – bo porusza ją bezwarunkowa Miłość. Poczujesz najpierw pustkę, jakbyś w klatce piersiowej miał otwór wielkości piłki lekarskiej. Potem poczujesz błogość, zobaczysz światło Chrystusa wypełniające siedzibę Duszy, potem zrozumiesz czym jest Świadomość Chrystusowa.

    nie jest to do końca poprawny proces ale niespodzianka jest znalezienie czegos takiego w tym morzu świetlanych słodkości.

    (http://www.adept.vel.pl/Strony/Aktywacja-serca-czakry-serca-w-V-wymiar.html)

    • mały budda pisze:

      rządm Zenek. Tego chrześcijańskiego Chrystusa to paliłem Żywiołem Ognia. W eterze zapisali go, aby zablokować źródło światła.
      W medytacji pierwszym okiem widziałem ikonę obrazu tego wymyślonego wyobraźni chrześcijańskiego Chrystusa.
      Nie ukrywam, iż przeszkadzał mi w eterze. Więc żywiołem mistycznego ognia, czyli kundalini go paliłem.
      Jak go ,już tego Chrystusa wypaliłem w eterze aby mieć lepszy dostęp do źródła , czyli Światła.
      Przyjacielu mój drogi. To napisałem swój program własnej woli.
      Będę szczery ja, im tak namieszałem w eterze, iż im głowy puchną.
      Przyjacielu mój drogi. Będę szczery ten Chrystus to substytut rzeczywistości. To jest tak, jak seropodobnym produktem.
      Wydaję ci się, że jesz ser, a to jest przepraszam, że tak mówię, po prostu ludzkie gówno.
      Mają jeden cel aby zanieczyścić i od prawdy odwieść.
      Zasada Mistrza jest taka, iż Mistrz nie ma żadnego wybujałego chorego pana.
      Mistrz jest Mistrzem w samym wewnętrznym sobie.
      Proszę przyjacielu nie pisz do mnie o Chrystusie. To mnie wkurza.

    • mały budda pisze:

      Odnośnie tego, co się w moim wnętrzu dzieje.
      Czuję bardziej wewnętrzne ciepło.
      Korona szybciej pracuję, niż zazwyczaj. Mam wewnętrznego Mistrza, który mnie prowadzi.

      • mały budda pisze:

        Zenek napiszę tobie prawdę.
        Moją drogą, była droga do swojego wnętrza. Nawet odniosłem sukcesy,mogąc tak się, wewnętrzne wyciszyć.
        Wiesz, że przez chwilę mogłem w swoim wewnętrznym wnętrzu oddychać Światłem Prany Energii.
        Ta energia to Nektar Wiecznego Życia.
        Spontanicznie przez chwilę oddychasz przez nos Światłem.

  3. mały budda pisze:

    Nadszedł czas Wszechobecnej Prawdy.
    Urodziłem się, w Polsce.
    Opisze moje reinkarnację.

    Jak byłem małym chłopcem to doświadczyłem snów, w których byłem żołnierzem. W tych snach widziałem okrucieństwo wojny. Nie potrafiłem zabijać,gdyż nie posiadałem natury pozbawiania innych życia. Więc zabito mnie w okopie. Nie mogłem pozbawiać innych życia, więc mnie zabito. Widziałem oczyma duszy jak się człowiek ukrywa, przed wojennym wrogiem. Strach, lęk, obawa i doświadczenie śmierci,takie są oblicza wojny.

    Następnie widzenie było, już wejściem w naturę umysłu. Zobaczyłem oczyma Duszy swoje wcielenie.
    Żyłem bardzo starym w klasztorze, prawdopodobnie to bardzo stara kultura Bon. Tak czuję.
    Widziałem na dużej górze stary Monastyr Buddyjski. Co ciekawe Monastyr był przyległy do małego miasteczka w którym żyli ludzie. Były tam złote kopuły, które biły blaskiem złotego światła.
    Widziałem siebie jako Lamę. Miałem swoich uczniów, których nauczałem.
    To był świat z bajki. Żeby dostać się, na naukę do klasztoru. Trzeba było wiele prób przejść. To jeszcze nie oznaczało, że się można było dostać na naukę.
    Widząc siebie w szatach Lamy czułem wewnętrzne piękno.
    Któregoś dnia przyprowadzili do mnie ucznia, który złamał zasadę nadmiernego jedzenia.
    Po prostu jedzeniem się obżerał.
    Wykradał potajemnie jedzenie.
    Był łakomczuchem nie znającym umiaru.
    Uczniowie go złapali i przyprowadzili do mnie.
    Zasada była taka. Jeść tyle aby podtrzymać ciało przy życiu. Tzw. umiar w spożyciu jedzenia. Swoista równowaga.
    Nie chciałem, czułem wewnętrzny opór aby ucznia ukarać.
    Przepraszam mojego ucznia. Czuję, iż on żyję w tym wcieleniu. Przepraszam cię, mój drogi uczniu. Nie chciałem ciebie ukarać.
    Nie posłuchałem wewnętrznego głosu. To był mój błąd karmiczny. Patrzyłem na swoich uczniów. Czego doświadczyłem.
    Doświadczyłem głupiego rozumu.
    Bo co powiedzą inni uczniowie, jeśli nie ukarze dobrego ucznia ale ogromnego łasucha.
    Więc ukarałem ucznia łasucha.
    Bądź UWIELBIONY OŚWIECONY UCZNIU ŁASUCHU.
    Teraz w tym obecnym życiu musiałem przerobić karmę obżarstwa.
    Jako małe dziecko tyle jadłem, więc w nadmiarze zbyt dużego jedzenia wymiotowałem. Mój żołądek i organy tego nie wytrzymały. Nie mogę zapanować nad wielkim obżarstwem, łakomstwem do miłości do jedzenia.
    Byłem gruby. Od grubasa mnie przezywali.
    Zrozumiałem miłość ucznia do jedzenia.
    Wybacz raz jeszcze UCZNIU mój błąd.
    Niech moje wieczne Światło Życia w prowadzi cię do Wiecznego Raju Szczęścia, Miłości i Wiecznej Radości.
    Przeprosiłem, przerobiłem swoją karmę.

    Pamiętam według kolejności reinkarnacje- innych nie widziałem.
    Lama, wojownik i obecnie Wewnętrzny Mistrz Świadomej Prawdy, czyli wewnętrzny Świetlisty mały chłopiec czyli malutki budda.
    Prawda zawsze was wyzwoli od Losu Karmy.

    • JESTEM pisze:

      Piękne historie opowiadasz Mały buddo. Dziękuję Ci, że jesteś, jaki jesteś.
      Kocham Cię. Marię_st też kocham taką, jaka jest i dziękuję Jej. I Ktosiowi też dziękuję, że jest taki, jaki jest i Dawidowi56 i Monmarii i Livii Ether i Diamentowi (podziękowania według – mniej więcej – częstości pojawiania się na tym blogu :-D)
      I wszystkich i wszystko kocham. Taki sen piękny.

      Błogosławię Pustkę,
      Błogosławię Pełnię,
      Wielką Tajemnicę
      I wszystko,
      I wszędzie…

      Prawdziwa Miłość wkracza w życie poprzez wewnętrzną przestrzeń, nie poprzez myśli. Nie jest też emocją. Jest dużo głębsza niż jakakolwiek emocja. Myśli już nie są najważniejsze w życiu. Już nie wiem, kim jestem, bo nie potrzebne mi są myśli, które by to opisywały i do których mogłabym przylgnąć. Nie interesują mnie definicje na temat, kim jestem. Po prostu JESTEM… po co definiowac nieskończoność, która jest esencją?

      Defincja siebie samej lub siebie samego stworzona przez myśli jest „pułapką”… elementem gry: wchodzę sobie na taką karuzelę i kręcę się, kręcę w kółko… mogę wymiotować, a potem znów się kręcę. Mogę na niej umrzeć i na niej się urodzić… W bardzo ograniczonej przestrzeni przekonań na swój własny temat i oczywiście innych też. Potem mogę zejść z tej karuzeli i pójść przed siebie… albo w dowolnym kierunku. Polecieć, popłynąć…

      Za pomocą swoich osądów pomniejszamy siebie i innych do… konceptów umysłowych. Osądzaniem i ocenianiem ograniczamy siebie i innych. Brak osądów otwiera przestrzeń, uwalnia nas. Wolność… hmm…

      Możemy widzieć świat oczami dziecka, które ma dostęp do wiedzy …

      Gdy nie myślę, słowa wypływają z przestrzeni… Stan wewnętrznej przestrzeni, wewnętrznej ciszy, „nic”, kiedy świadomość nie jest wypełniona i zatkana formami (myśłowymi). Wszystko, co wtedy robię jest działaniem w Połączeniu, w harmonii i Miłości. Ta Miłość nie ma żadnej formy. Żyję jakby w dwóch częściach: bez fomy i formy, duchowym i materialnym, jestem jak brama wymiarów dla bez formy, która się przejawia, brama łącząca te dwa światy. Cały świat jest odbiciem mojego stanu świadomości.

      Nie zastanawiam się: Jak mogę zmienić świat? Po co? Jest. Połączyłam się z tym, co nie posiada formy, co jest naszą wewnętrzną przestrzenią świadomości, która jest nieskończona. Nasza wola łączy się wtedy z wolą Całości. Wtedy też pojawią się… myśli, działania… z pustej przestrzeni bez formy i tu się przejawią…

      Poszerzanie świadomości… zaprowadziło mój umysł do kojenego odkrycia: „Żródło bawi się w granicach stworzonych przez siebie ograniczeń”. Myśli, koncepty, przekonania, emocje wyznaczają te granice. A przecież Jestem nieskończonym Żródłem bawiącym się swoim snem. Ja JESTEM… MA-JA. Nie mam nic, jakieś „coś” jakby „nic” MA tylko jakieś „bliżej nieokreślone” JA😉

      A jednak słowa potrzebne mi, by próbować uchwycić w nie coś, co nieuchwytne.😉
      Bym mogła się z Wami cząsteczką przejawu całości podzielić. Tak po prostu, bez żadnych oczekiwań…

      I czuję radość😀

  4. mały budda pisze:

    Łzy mi płyną z oczu. Po napisaniu, tego co czuję.
    Czuję, iż energia z piramid płynie do mnie. Ten promień Światła, który wypłynął z mojej Czakry Serca powrócił.
    Jest to nieziemskie uczucie.
    Wszystko się w około zmienia.
    Niebo jest inne i Matka Ziemia.

  5. mały budda pisze:

    Diament uchwycił istotę sprawy.
    Napisał, to co , ja chciałem wyrazić.
    Lecz nie napisałem, gdyż te osoby, by na mnie się obraziły. Przewidziałem to po prostu.
    Fakt energie moją zaburzały.
    Najgorsze jest to, iż szkodziły przede wszystkim głównie sobie i innym, którzy mieli się wznieść.
    Diamencik Serdecznie tobie dziękuję za współprace dla dobra Istot Czujących i Światła.

    Diament uświadomił, mi idę ISTOTY DIAMENTU.
    Stąd przypomniałem sobie znowu wcielenie Lamy. To czułem napisałem drogę swoją Karmy.
    Tak mi przykro było , iż płakałam jak małe dziecko.
    Wstyd mi, iż skrzywdziłem mojego dobre ucznia łasucha.
    Czakra Serca wibrowała, z dużym współczuciem. Drżałem tak energia mnie oczyszczała. To doświadczenie niesamowite.
    Napisałem, gdyż moje doświadczenie dzisiejsze może oczyścić karmę innym, którzy są gotowi na to.
    Wewnętrzne to czułem, mój przekaz był mistyczny- transcendentalny.

    Energia piramid wysłała mi energię, którą wysłałem 10.07.2013r. około godz. 2.14. Czuję, iż kochane cudowne Gwiazdy pomogły.
    To co wyszło z mojej Czakry Serca powróciło aby oczyścić i przetworzyć energię kosmiczną. Tak czuję więc tak to opisuje.
    Momentalnie widziałem piramidy w Gizie, które wysyłały energie, ku górze. Moim sercem starałem się, zwiększyć przepływ energii, ku górze. To jest naprawdę niesamowite. Istoty Światła tak zaprojektowały piramidy aby sterować je czakrą Serca.
    Godny podziwu jestem i składam pokłony dla tak wspaniałych Istot Świetlistych.
    Rozprowadziłem energię miłości po Matce Ziemi.
    Efekt był niesamowity.
    Z mojej strony już nie było słoneczka
    Po oczyszczeniu. Słoneczko tak zwiększyło Mega Światło, iż widziałem odbicie tak intensywnego światła w szybie. Jakby ze mną rozmawiało. Jakie piękne Światło tęczy emanowało. To był znak udanego oczyszczenia ludzi i Matki Ziemi.
    Do teraz w czakrę Serca czuję w Niebiańskiej Miłości.
    Czakra Serca, Piramidy, Słońce kochani to istotny bardzo ważny proces Mega Transformacji wasz wszystkich i Matki Ziemi.
    Złota Era Matki Ziemi i ludzkości.

    • mały budda pisze:

      Chciałem podziękować wam wszystkich, za lekcje życia.
      Teraz wasza, kolej rzeczy energię wznoszenia i ją wewnętrzne przetworzyć na sobie.
      Ten lipiec jest niesamowity.
      Pamiętajcie, iż każdy dzień waszego życia jest bardzo ważny.
      Piramidy bardzo szybko pracują,wydaję mi się, iż złoty Diament w sobie mają.
      Tak to wszystko czuję.
      Od dziecka pragnąłem aby myśli przelać na słowa i mowę.
      Rzecz do opanowania jeśli, się serce i pracę się, w to włoży.
      Docencie ten okres waszego jak cudownego niesamowite etapu procesu życia.
      Niebo dzisiaj jest cudowne. Emanuje radością i energią Pięknej Wiecznej Miłości.
      Rozmawiajcie dzisiejszej nocy z Gwiazdami. Tan są dla was informacje i drogowskazy. Macie dużo pytań. Więc Gwiazdy wam służą tej nocy.

    • Dawid56 pisze:

      Mały Buddo przykro mi bardzo, że poparłeś swoim sercem wypowiedź Diamentu, który zabrał głos w sposób bardzo niesprawiedliwy.Tak naprawdę nie pamiętam żadnego jego merytorycznego komentu.Zauważ Mały Buddo, kiedy Diament dokonał „napaści na Marię” stało się to w momencie kiedy mnie nie było w Polsce, kiedy sam w dniach 19-20 lipca, jak pisałem przeżyłem jeden z moich najgorszych dni w tym roku .Wyjazd który miał być dla mnie wypoczynkiem, byl dla mnie niestety dużym rozczarowaniem .Naprawdę nie miałem pojęcia, że w tym samym prawie czasie 19 lipca 2013 roku o godzinie 12.17 Diament sprawi ogromną przykrość i rzuci niesprawiedliwe oskarżenie na osobę która razem ze mną prowadzi ten blog.Mam wrażenie ( dzisiaj), że stało się to NIEPRZYPADKOWO-dlaczego akurat 19-20 lipca, kiedy praktycznie byłem cały czas na wyjeździe, a czały obowiązek dokonywania nowych wpisów i prowadzaenia blogu „Mistyka Życia” wzięła na siebie Maria_St., Diament cóż zrobił sobie „cięcie” i dostał nawet pochwałę- to jakiś absurd!!!
      W każdym razie ze swej strony obiecuję, że każda nastepna wypowiedź Diamentu( jeśli się kiedykolwiek pojawi na tym blogu) będzie w sposób szczególny „obserwowana” .A tak serio powiem tobie Diamencie, że zachowałeś NIE jak najwyższa forma węgla Diament, która ma w sobie samo światło, ale jak naniższa forma węgla sadza która potrafi tylko brudzić .

      • Ktoś pisze:

        Maria to się chyba obraziła na blog bo juz zupełnie nie pisuje od tamtego czasu.:/

      • mały budda pisze:

        Przepraszam jeśli moim pismem uraziłem Panią Marie.
        Napisałem to co czułem wewnętrznie.
        Blokowany energetycznie też byłem i to przez ludzkie Ego.
        Przepraszam i proszę o wybaczenie.
        Już nie będę więcej pisał.

        • Dawid56 pisze:

          Mały Buddo lubię czytać Twoje komentarze, są bardzo głębokie i naprawde fajnie i tak jak piszesz, płyną prosto z Serca, jednak to Serce może się mylić w tzw dłuższej perspektywie. Chwilami wydaje nam się, że się nie myli, to jednak najczęściej Człowieka powinnismy oceniać po pewnym czasie, a nie tylko po jednej chwili.Zobacz pojawiłeś się na blogu Mistyki Życia 14 lipca, w moje urodziny i tak jak piszesz, że jesteś Światłem to chciałbym aby to twoje Światło było Promieniem Pokoju, a nie Promieniem Wojny.

      • Maria_st pisze:

        Tak sie zastanawiam: co znaczy zła lub dobra energia ?
        Czy Diament moze mi to wyjasnic ?
        Czy czyste Serce emanujące Swiatlem może byc przez cokolwiek blokowane?
        Dziękuje Dawidzie.
        Napisałes to 15 sierpnia…….to dzień urodzin Joli/ nnki ale i moje imieniny—dziękuje

        Do znajomych panów Dawida i malego Buddy, nie mam do Was zadnych pretensji……to co napisał Diament dalo mi duzo do myslenia……….jak daleka i trudna droga przed nami .
        pisz Marcinie……..bądz małym Budda o czystym Sercu
        Diament—Ty wiesz…..

        • JESTEM pisze:

          „Czy czyste Serce emanujące Swiatlem może byc przez cokolwiek blokowane?”

          chyba tylko wtedy, gdy jeszcze nie jest całkiem czyste. W drodze do bycia w stanie czystego Serca czasem zdarzają się takie momenty, kiedy możemy czuć, że zostało ono przez kogoś zablokowane, ale to tylko iluzja (projekcja jeszcze ukrytych w naszej nieświadomości wzorków powodujących ból). Ponieważ czystego Serca nikt i nic nie może zablokować.

  6. JESTEM pisze:

    Drogi Diamencie, może wiesz, że:
    Nie rozumiejąc innych nie rozumiemy siebie samych… I nie rozumiejąc siebie nie rozumiemy innych.


    Maria_st bardzo pięknie GRA. Szanuję ją i kocham taką, jaka jest. I dziękuję jej za to.
    I Tobie też dziękuję, że jesteś jaki jesteś i pięknie GRASZ, chociaż wydaje Ci się, że z jakiegoś powodu „lepiej” niż Maria.st.🙂

    Pozdrawiam serdecznie

    • Dawid56 pisze:

      Nie wiem Jestem czy „Diament” zasłużył na to, aby go nazwać drogim – zobacz jakie szkody poczynił swoim wpisem- czy one są jeszcze do naprawienia?

      • JESTEM pisze:

        „Nie wiem Jestem czy “Diament” zasłużył na to, aby go nazwać drogim – zobacz jakie szkody poczynił swoim wpisem- czy one są jeszcze do naprawienia?”

        Kochany Dawidzie, przepływa przeze mnie miłość do każdej istoty. Także do tych, które na przykład oceniają innych ze swojej własnej perspektywy (swoich wzorców i przekonań) i wyrażają to, co widzą, bo z jakichś powodów czują taką potrzebę.😀

        Maria uczciwie, pięknie i mądrze napisała:
        „Do znajomych panów Dawida i malego Buddy, nie mam do Was zadnych pretensji……to co napisał Diament dalo mi duzo do myslenia……….jak daleka i trudna droga przed nami .”

        więc kto wie, czy to, co napisał Diament w rezultacie nie przyniesie nam wszystkim więcej pożytku niż szkody… To zależy wyłącznie od nas.

        A na miłość „moją” nie „zasługuje się” jakimś zachowaniem. Kocham ludzi takimi, jacy są, choć wcale nie było to dla mnie łatwe – w ten sposób pokochać ludzi.

        Podobno łatwo jest kochać tych, którzy są dla nas mili, lecz trudno kochać tych, którzy – według naszych osobistych ocen – są w jakiś sposób „trudni”. Czy to jest miłość czy raczej „selekcja”? Jak w piosence z dzieciństwa, która była mocnym „programowaniem” swobodnego wyrażania niechęci wobec innych” i obdarzania „miłością” wyłącznie tych – dla nas „wyjątkowych”:

        „Mam chusteczkę, haftowaną, co ma cztery rogi,
        kogo kocham, kogo lubię, rzucę mu pod nogi.
        Tej nie kocham, tej nie lubię, tej nie pocałuję,
        a chusteczkę haftowaną tobie podaruję.”

        To nie mój sposób działania.😀 Jeśli poczułabym, że potrzebujesz chusteczki, by się wysmarkać, to z miłości do Ciebie dałabym ją Tobie. Ale gdybym poczuła, że ktoś inny potrzebuje chusteczki, a Ty nie, to też z miłości dałabym tej innej osobie😀

  7. Ktoś pisze:

    Może nie na temat ale warte zachowania:

    „Tak wam OFE wypracują emerytury na „papierach”. Jak bardzo marionetka Buzek i jego ekipa musiała być ślepa, naiwna czy wręcz skorumpowana żeby własnymi rekami podpisać ustawę, która zmusza ludzi do płacenia PRYWATNYM korporacjom gigantycznego PODATKU w imię obietnicy przyszłej emerytury przy okazji … rozwiń całośćzadłużając jeszcze państwo na kilkadziesiąt mld rocznie (dotychczasowe emerytury wypłacać trzeba, a źródło ich zasilania w dużej części przeniesione zostało do OFE).

    Zastanówcie się:

    -skąd bierze się zwrot z inwestycji „kapitałowej” ?
    No przecież nie z tego, że fundusz pomnaża pieniądze. Fundusz ani żadne „produkty finansowe” nic nie produkują one tylko handlują długiem. Cały produkcja, wszystko co mamy wytwarzane jest w przez realną gospodarkę, która rozwija się w tempie 3-4% rocznie. Jeśli rynek finansowy czyli rynek długu rozwija się szybciej to tylko dlatego, że za chwilę się zwinie bo nie można wytworzyć czegoś z niczego (pomijam fizykę kwantową). Dodruk pieniądza, który jest niezbędny żeby rynek długu się „rozwijał” sprawia, że trzeba wydłużyć łańcuch „produktów finansowych”, co w praktyce oznacza, że jeden dług sprzedawany jest kilka razy po to żeby zainwestować czyt.”upchać” makulaturę w kolejną bańkę spekulacyjną, która kiedyś i tak musi pęknąć, ale to trwa kilka tłustych lat wypłacania premii dla macherów finansowych, którzy jak wszystko rąbnie zmieniają stołek za wysoką odprawę a państwo i tak musi pokryć stratę. Zanim to jednak nastąpi fundusze chwalą się, że zarobiły 20% co jest oczywistą bzdurą – nic nie zarobiły. Podbiły tylko cenę jednego długu innym – cały sekret . Kryzys to tylko chwilowy powrót do równowagi gospodarki realnej i rynku długu. Tylko chwilowy i niepełny.

    Ponieważ cykl kryzysów za sprawą kolejnych dodruków się skraca można śmiało liczyć, że obecnego 30-latka czekają jeszcze 2-3 globalne kryzysy zanim przejdzie na emeryturę. Pytanie co sie stanie z PODATKIEM emerytalnym, którym spekulują prywatni handlarze (OFE)? Oczywiście średnia z odpowiednio długiego okresu przy optymistycznych założeniach wyjdzie na te przysłowiowe 3-4% (minus koszty obsługi OFE), ale jeśli będziesz miał pecha to połowa z pieniędzy po prostu przepadnie i państwo będzie wzywane na ratunek. Przypominam, że przed nami jest jeszcze Wielki Kryzys Chiński , który MUSI wybuchnąć w ciągu 10 może 20 lat, jeszcze kilka wojen o ropę (tzn. „o wolność”) i kryzys energetyczny (tzw. „pakiet klimatyczny” jest jego forpocztą), który zatrzyma nas w rozwoju na kilkadziesiąt lat i pewnie skończy się rewolucją ( nie chce kontynuować tego wątku bo temat za szeroki). Co się stanie z naszymi pieniędzmi „zainwestowanymi” u handlarza długiem, kiedy się okaże, że jego towar czyli dług jest niespłacalny? Głupie pytanie.

    Nie chce poruszać wielu kolejnych wątków (geneza FED; zamachy na prezydentów USA, którzy próbowali uniezależnić USA od FED; częściowa rezerwa; instrumenty pochodne; Islandzki wariant wyjścia z kryzysu; zależności media-banki; dlaczego ropę kupujemy w dolarach, a ci co sprzedawali w EURo przegrali wojnę z „o wolność” i leżą pod ziemią, limity CO2), bo temat można ciągnąć w nieskończoność. Apeluje tylko – nie myślcie telewizorem, każda oficjalna prawda to kłamstwo i manipulacja. Używajcie Internetu i mózgu.

    Zanim ktoś zacznie mnie krytykować podając jakieś propagandowe banały i tłumacząc jak działa bank albo demokracja niech wcześniej trochę poczyta o tym co wymieniłem w nawiasie powyżej.

    DODAM JESZCZE KILKA AKAPITÓW MOWIĄCYCH TO SAMO CO POWYŻEJ, ALE W SPOSÓB BARDZIEJ OBRAZOWY SPECJALNIE DLA „SPECÓW-INWESTORÓW” ŻEBYM NIE MUSIAŁ POTEM ZNOWU ODBIJAĆ TYCH SAMYCH PIŁECZEK.

    Ostatnio kilku dobrze zarabiających macherów branżowych zarzuciło mi, że piszę bzdury bo oni inwestują i zarabiają od 20 lat. Wytłumaczę więc jeszcze raz, bardziej dosłownie. Dobrze, „zarobiłeś” dziś, „zarobisz” jutro, a jak szczęście dopisze to i pojutrze, ale jak będzie dalej? Załóżmy, że będziesz zarabiał na papierach zawsze bo jesteś genialny. Oddaje Ci we władanie jakiegoś OFE. Jest super – zarabiasz na małe żuczki co Ci płacą. Twój OFE jest najlepszy na świecie. Jesteś już przełożonym Boga i zarządzasz wszystkimi funduszami świata. Ile wtedy zarobisz? Tu jest kłopot. Nie przeskoczysz wzrostu PKB mimo swojej genialności i mimo że Bóg nosi Ci kapcie. Ty zarabiasz na papierze ponad wzrost PKB tylko jeśli ktoś inny straci. Kołdra zawsze będzie za krótka żeby wszyscy się pod nią zmieścili. To wprost wynika z konstrukcji systemu bankowego i tego nie zmienisz. Pamiętaj jednak, że w realnym świecie zawsze będziesz wiedział mniej niż kumple Bernankego (Goldman, JP Morgan) – oni zawsze zarobią bo mają info z pierwszej ręki i wiedzą, kiedy trzeba wyjść z rynku. Takie frajerskie OFE zarządzane przez naiwnych gamoni z wypranymi mózgami, którzy myślą tylko jak doczłapać do kolejnej premii to genialny dawca kapitału – płaci dużo, regularnie i o nic nie pyta (idealny klient bankowca!). Oczywiście upraszczam, ale miało być prosto.

    Inwestowanie na rynku kapitałowym to świadoma decyzja, że wchodzisz do gry wiedząc, że w niej ZAWSZE są przegrani a na przeciw sobie masz Goldmana i resztę kartelu. Jeszcze raz powtarzam pytanie: kto jest tym wygranym w długim terminie? No ten kto ma dostęp do informacji lub ten kto ją tworzy (w tym przypadku można wstawić znak równości). Z całym szacunkiem, ale to w długim terminie nigdy nie będą nasze lokalne OFErmy, które ślepo wpatrują się w to co dzieje się w USA i niczego się nie uczą. W długim terminie okazuje się, że gra giełdowa „na małpę” (google: „małpa gra na giełdzie”) czyli kupowanie losowo papierów przynosi lepszy wynik niż podążanie za zawodowymi analitykami. Dlaczego? Dlatego, że większość nie może wygrywać ! Powtarzam to po raz setny. Suma wygranej nie może NIDY być większa niż suma przegranej. Tyle, że wygrani to zawsze mniejszość, kumple królika czyli fundusze łamiące zasadę wolnego rynku, która mówi , że wolny rynek ma sens tylko jeśli grający na nim mają równy dostęp do informacji. Małpa grając na giełdzie nie idzie za stadem baranów (w tym OFE), czyli większością i ma szanse zarobić, ale tylko dlatego że stado baranów (w tym OFE) czyli większość gra na giełdzie i jest dawcą. W praktyce wygląda to tak, że wygrają zawsze kumple przewodniczącego FEDu, bo nie dość, że mają mózg większy niż małpa, nie idą ze stadem baranów (w tym OFE) to jeszcze wiedzą co się będzie działo z podażą pieniądza tzn. wiedzą kiedy trzeb wejść w rynek akcji (prywatyzować zyski), a kiedy na rynek obligacji (nacjonalizować stratę).

    Koronny argument obrońców OFE:
    „OFE obracają naszymi, rzeczywistymi pieniędzmi i nie są to wirtualne zapisy jak w ZUS”
    Dla jasności na początku dodam, że nie chwalę ZUS – to jest osobna historia, o której jak czas pozwoli to też coś napiszę.
    Prosty eksperyment intelektualny:
    Przyjmijmy, że OFE ma 50% w akcjach i 50% w obligacjach państwowych (mniej- więcej tak to wygląda). Mówimy sprawdzam, bo chcemy dowiedzieć się czy pieniądze są nasze i czy są rzeczywiste i żądamy ich wypłaty (to jest jedyny test na „rzeczywistość” i „naszość „pieniądza!). Załóżmy w swej naiwności przez chwilę, że jakimś cudem OFE nie wywiną się i będą zmuszone do wypłaty tych naszych i rzeczywistych pieniędzy. Po pierwsze OFE ich tak po prostu nie wypłaci bo ich nie ma – ma papiery (akcje i obligacje). Co robi OFE, żeby nam je wypłacić? Sprzedaje skarbowi państwa jego obligacje na czym nie zarabiamy właściwie nic – obligacje polskie to sobie może każdy kupić i potem sprzedać bez płacenie 3% (na początku to było niewiarygodne 7% !!!) prowizji jaką płacimy za tę usługę OFE. Czyli z inwestycji OFE w obligacje to jesteśmy właściwie na minusie bo prowizja OFE zjada i tak symboliczne zyski z obligacji – brawo za inwestycje! Ale teraz ciekawsza część. Chce dostać pieniądze zainwestowane w akcje, czyli OFE musi sprzedać akcje. Problem w tym, że OFE nie zrobi tego po aktualnej wycenie bo wywalając je na rynek doprowadzimy do zmniejszenia ich wyceny. Czyli wycena naszych jednostek udziałowych w OFE jest nieprawdziwa bo znacznie ZAWYŻONA. Nasze niby własne pieniądze a okazuje się, że ani nie nasze (nigdy ich nie zobaczymy w sejfie) ani nie tak „duże” (wycena to tylko aktualne szacunki, które zmienią się jak tylko powstanie ryzyko, że trzeba sprzedać akcje). Mówiąc wprost, rzeczywiste pieniądze to OFE od nas biorą w postaci prowizji, a cała reszta jest tak samo wirtualna jak w ZUS bo pieniędzy nie możemy sobie wypłacić a co gorsza przy załamaniu się systemu i tak państwo będzie gwarantem wypłaty z OFE (sami sobie jesteśmy gwarantem).
    Kolejny „genialny” argument obrońców OFE, który rozkłada mnie zawsze na łopatki:
    „OFE stabilizują giełdę i są dawcami kapitału dla firm.” ŚWIETNIE! teraz dowiadujemy się, że pieniądze emerytów mają stabilizować giełdę i dawać kapitał innym prywatnym firmom. To ma być argument? Niech każdy się zastanowi czy chce ze swoich pieniędzy „stabilizować giełdę i dawać kapitał prywatnym firmom”. Jakby tego było mało nawet jeśli ktoś odpowie twierdząco to mamy klopsa. Kiedy stabilizacja rynku i dawanie kapitału prywatnym firmom byłoby z punktu widzenia giełdy i tychże firm najbardziej korzystne? Oczywiście w momencie kryzysu… ups. Tylko co robią OFE w momencie kryzysu. Bingo! Uciekają z giełdy w obligacje pogłębiając jeszcze kryzys – niech stratę pokryje państwo.

    Jeszcze kolejny argument obrońców OFE:
    „OFE inwestują w bezpieczne instrumenty i dlatego nie można ich stawiać w jednym rzędzie z pozostałymi dostępnymi na rynku funduszami.”
    Czyżby?! Takie bezpieczne a podczas ostatniego kryzysu 2/3 straty. Właściwie już w tym miejscu można byłoby zakończyć dyskusje ze ślepcem, ale idźmy dalej. Choćby OFE inwestowały tylko w najbezpieczniejsze spółki w WIG20 to nie ma to znaczenia bo jak przychodzi kryzys to zagranica ucieka z rynków peryferyjnych takich jak WIG. OFE zostają zamknięte w pułapce małego podwórka gdzie nie ma się gdzie schować. Zagranica uciekła, drobni inwestorzy w panice też. Kto został na wigu? OFE które tylko bezproduktywnie mogą wymieniać się akcjami albo uciekać w obligacje, oczywiście kasując przy tym nadal wysoką prowizję – niech martwi się państwo.

    No to może więc uwolnić OFE i pozwoli im inwestować w cokolwiek i na innych rynkach….? Nawet nie chce mi sie pisać jak to się zakończy, ale skrócę. Prywatne, a przy tym zagraniczne fundusze wyjdą z Polski, wejdą z „inwestycjami” w spółki powiązane co zasadniczo zakończy się tym, że OFE zostaną biorcami śmieciowych papierów bo ich prywatni właściciele wiedzą, że państwo polskie jest gwarantem. Niech płaci państwo.

    Na dobry koniec warto jeszcze porównać OFE vs Lokata vs ZUS z punktu widzenia przyszłego emeryta na podstawie tych 14 lat działania OFE. W Internecie jest pełno analiz, którym można wierzyć lub nie bo w zależności od metodologii pokazują nieco inny wynik, co nie zaskakuje większość to propaganda bo pomija koszty prowizji , ale mimo to jakby nie liczyć okazuje się, że różnice stopy zwrotu są minimalne. Ale zwróćcie uwagę na jedno o czym bankowi oszuści nie mówią przy okazji publikowania swoich sponsorowanych, naciąganych symulacji – ZUS jak bardzo by nie był paskudny (a niestety jest) zobowiązuje się do wypłaty emerytury dożywotnio… a co z OFE? Nie daj Bóg pożyjesz za długo co, że IRR wyszedł dla OFE o 1% lepiej (mocno dyskusyjne) skoro po tych przysłowiowych 10 latach prywatnej emerytury OFE powie „nima kasy dla żyjących za długo „? I co teraz geniusze od rynków kapitałowych? Powołacie zespół interwencyjny do spraw eutanazji natrętnie żywych petentów? Dobrze, że chociaż OFE z chęcią pokryją koszty tej konieczności…. Nawet niech wam przez myśl nie przejdzie, że PRYWATNA korporacja z siedzibą we Francji czy Niemczech zechce wypłacać dożywotnie emerytury jakimś „polaczkom” – TO SIĘ NIGDY NIE STANIE! Zapomnijcie o bajkach z OFE. OFE to był od samego początku przekręt.
    PS
    Czy ktoś z Was widział przez ostatnie 10 lat jakąś reklamę OFE (co prawda od niedawna jest zakaz reklamowania OFE, ale mówimy o okresie 10lat!)?? Oczywiście, że nie. OFE siedzą cicho, wiedzą, że swoje dostaną. Konkurencji nie ma, każdy bierze tyle ile może. OFE wiedzą, że reklamowanie przekrętu doprowadzi tylko do wku… społeczeństwa więc trzeba inwestować (kraść) tak długo aż ktoś nie wyłączy muzyki… kataryniarze czyli TVN, Wyborcza, Onet i reszta środków masowego ogłupiania to tylko narzędzie podobnie jak opłaceni politycy. Winny jest drukarza, który robi co chce bo reszta jest chciwa – „dobrym” zapycha gębę pieniędzmi powiększając kartel, a „złym” odcina kredyt co w obecnej sytuacji prowadzi do bankructwa. Wiele trzeba tu jeszcze dopowiedzieć.

    Nie jestem wrogiem inwestowania w kopalnie diamentów na plutonie, ale nich każdy robi to na własny rachunek – OFE robią to na rachunek państwa. Emerytura z założenia ma być pewna. Żaden rynek kapitałowy tego nie gwarantuje bo z definicji nie może – a gwarantuje cykliczne kryzysy, każdy z kolejnych potencjalnie większy niż poprzedni. Problem jest taki, że emerytura musi być zapewniona bez względu na to czy jest kryzys czy nie – skoro OFE podczas ostatniego kryzysu potrafiły stracić 2/3 pieniędzy to jak zagwarantujesz wypłatę emerytur kryzysowych? Jeśli jeszcze masz wątpliwość ile zarobi dla Ciebie OFE to ja się poddaje. Pośmiej się z porannych żartów w RMF, ugotuj coś z TVN, pobieraj naukę z Wyborczej i spij spokojnie. ”

    (bebech3 : http://gielda.onet.pl/forum/najwieksza-wyprzedaz-microsoftu-od-2000-roku,0,945529,111754319,czytaj.html)

  8. Ktoś pisze:

    I cos na „syryjski ząb” czyli o „biblijnym israelu i gożącym mu napadzie ze strony satanistycznego podszywacza:

    „wojna w syrii usa,wb i innych krajów ,to początek konfliktu światowego bezpośrednio przy granicach rosji i iranu . żadne mocarstwo ,w tym również rosja nie może pozwolić na bezpośrednie uderzeniowe odsłonięcie długiego ciągu granic i terenu, zarówno na uchodźców ,szpiegów,dywersantów oraz bezpośredni zasięg lotniczo-rakietowy swych terenów ze strony sił interwencyjnych innych armii,tym bardziej brytyjskich ,chazarskich i usa .

    -atak w syrii musi wywołać ataki neuro-chemiczne na izrael,wciągnięcie do wojny, wówczas alkaida i muzułmanie zaatakują siły interwencyjne oraz wewnątrz krajów u.e. ,tych zislamizowanych -anglia,belgia,francja .

    -rosja musi wspomóc assada ,którego nie da się usunąć .

    -iran będzie musiał chronić południową strefę syrii-alkaidy,zagłębie roponośne i swoje granice północne ,przed eskalacją wojny i zasięgiem interwencji brytyjsko-amerykańskiej.

    -kontyngent afgański zostanie w okrążonej izolacji ,bez zaopatrzenia, w ataku ze wszystkich stron i pełnym okrążeniu .

    -rosja będzie musiała wysłać armię stabilizacyjną w porozumieniu z iranem ,po stronie assada i w osłonie alkaidy -częściowy sojusz operacyjny ,pozostałe siły zwerbowanych islamistów zachodnich zaczną wycofanie i dywersję w krajach unii .

    -sytuacja zaogni się i wyeskaluje,powstanie duże zamieszanie ,oberwą żydzi-chazarowie,anglicy ,amerykanie ,poniosą duże straty ludzi i sprzętu , potencjału reakcji .

    -albo na tym się skończy,jak zatoka świń na kubie,albo rozpali się ten konflikt w 2-3 dekady pałającej wojny lub w gwałtowną wymianę silnych uderzeń lotniczo-rakietowych ,gdzie usa zostanie same i opuszczone ,a europa zostanie w strefie zasięgu rosji lub zachodnia część w dywersji ruców islamizmu ,włącznie z anglią .


    -w wersji mieszanej anglia zaliczy od rosji kilka piguł i wypadnie z akcji, a reszta w pełzaniu , jak kubańska inwazja zatoki świń.

    -natomiast izraelici będą atakowani i izolowani,bez możliwości ucieczki i pokoju ,z ogromnymi stratami ludzi i gospodarki, w okrążeniu zasięgu taktyczno-operacyjno-strategicznego,jako najmocnie wytrzebieni,oprócz anglii i szybkich sił interwencyjnych kontyngentu .

    -wojna w syrii jest groźna i nieopłacalna i może grozić wielkimi zniszczeniami : syrii, anglii,izraela, francji ,iranu , ameryki i rosji -wnp. ukraina stanie po stronie rosji/paliwa , podobnie białoruś, polska nie może w tym uczestniczyć/gaz, paliwa-wnp, podobnie słowacja, czechy,węgry, rumunia , niemcy.

    -litwa,estonia się nie liczy -w tej względności , a jeśli po paru megatonach …- w anglii ,usa zdecydują się na eskalację z rosją ,to tego nie da się wygrać,nawet gdyby tylko 3 % środków dosięgło usa,to leżą ,na łasce i niełasce chin ,z zachodu i południo-zachodu, a alaska jest odcięta z japonią ze strony rosji i chin,podobnie korea południowa i po potrząsaniu establishmentu agresji i kasy -koniec .


    -dalej można sobie gdybać lub fantazjować wojenki lub ostatnią większą wojnę .”
    ============================
    „- amerykanie sami nie zdecydują się na akcję, a jeśli nawet anglia zechce szukać guza w syrii, to gdy chiny wspomogą iran, a rosja z konieczności syrię , to w zniszczonej anglii będzie islamski szariat ,obie koree pod patronatem chin ,japonia z bazami chin i rosji/fifty-fifty , izrael będzie … rozwiń całośćislamski ,a rosyjska strefa wpływu na granicy austrii i niemiec,włoch lub atlantyku,niekoniecznie militarnie ,tylko w żmudnej odbudowie lub nie .
    -to jest prawdopodobne rozdanie efektu wojny w syrii ,z tym konieczne jest brać poważnie pod rozwagę.

    -akcja do syrii,to wejście krld do korei południowej ,pod osłoną chin ,a z syrii i afganistanu ci co weszli/wejdą,to już nie wyjdą ,chyba w kapitulacji ,po wielu latach ,jak w wietnamie.”

    ===================

    ” energetycznie i gazowo oraz ropą unia-europa jest niezrównoważona i niesamodzielna ,po rozpętaniu tego konfliktu, odcięciu ropy i gazu ,potencjał eu i nato więdnie ,dodatkowo uderzenie-nacisk w anglię ,uwięzioną atlantykiem ,jak izrael wąskim otoczeniem i cały potencjał ue-nato jest bezwartościowy … rozwiń całośći nieskuteczny :operacyjnie i strategicznie ,a dostawy energetyczne z ameryki mało wydajne ,niewydolne.

    -skandynawia neutralnie sama nie ma potencjału agresywnego ,lecz zniechęcający -obronny ,a reszta po eskalacji wojny w syrii i odcięciu energetyczno-surowcowym przez rosję ,w czasie 5-6 tygodni leży rozłożona na goło .
    -wystarczy uderzyć w północno-zachodnią flankę ue-nato-anglię ,aby przyspieszyć bezbronność i odsłonić słabe obszary europy-całości, bez armii lądowych i krwawych ofiar.

    -do tego jeden mocny i celny cios w israel-wypierająco-ewakuacyjnie i amerykanie są sami,kontra rosja i chiny …. – tak wygląda strategiczno-operacyjnie współcześnie ,bez ww-2 i bez machań szabelkami ,bez zajmowania stref i terenów ,bez krwawych żniw bez potrzeby, z pracą samego czasu i myślenia strategii ekonomiczno-energetycznie-ludnościowej ,mechanizmu strategii gospodarko-przemysłu.

    -a wysunięte w izolacji dalekie siły i przyczółki wystarczy neutralizować i izolować/zneutralizować ,
    w zamknięciu stref z izolacji surowców i blokady ich potencjału ,2-4 tygodnie bez dostaw i z naciskiem aktywności, izolacji paliw i żywności i są martwi lub w niewoli samodzielnie.

    -aby móc, trzeba jeść ,mieć prąd,paliwa ,mobilność długotrwałą i mieć sprawność stale wysokiego potencjału cywilnego i wojskowego,bez izolacji i blokady ,inaczej jest padanie gospodarek,bez armii i dużego zabijania ,poniżej konieczności ognia i walk. syryjscy najemnicy-bandyci w znacznej mierze są przynętą-wabikiem i już przegrywają strategicznie ,poza alkaidą reszta już jest jak martwa -w upływie czasu izolowanej neutralizacji ,którą można powiększyć ,odcinając żydów i ue od energosurowców bieżąco i grając pieniądzem i gospodarczo ,izolowaniem strefy buforu .”

    ==================
    (wszystkie 3 : jpopczyk – http://wiadomosci.onet.pl/forum/na-linii-frontu-przekroczono-czerwona-linie-armia-,0,945589,0,czytaj.html)

    • Ktoś pisze:

      „rosja z nimi w afganistanie współpracuje,ale siły nato tam nie będą stale i są otoczone geograficznie,bez dostaw ,nie przetrwają,a rosja z afganistanem sąsiaduje stale, do wejścia lub gospodarczego wejścia po nato ,albo po izolowaniu i wycieńczeniu nato w afganistanie .

      -natomiast wejście usa-wb-.nato do syrii ,to próba okrążenia rosji od południa, do afganistanu i trwale ,do presji i ataku lub działania .
      -dlatego rosja nie wystawii kilku tysięcy kilometrów rubieży w te skutki i możliwości, by nie podzielić tego samego scenariusza na raty, żaden głupi by tak nie zrobił ,aby zginąć .

      -osobna strategia ,to zwątlenie i osłabienie centrów tych planów i wzmocnienie ogniw presji w syrii, libanie, iranie ,przygotowanie zestawów rakiet i lotnictwa antygrawitacyjnego 2 h od pn granicy syrii i 2 centra po 3 dywizje przy granicy z syrią ,gotowe wyporowo-logistycznie ,do wzmocnienia sił assada i iranu.
      -to kosztuje israel ogromną kasę 50-80 mld dol. do tej pory , f-16 można mikrofalowo wyłączyć elektronicznie ,nie stawią oporu, muszą lądować ….. i po wojnie z odwrotem .
      -rosja powinna na południowo-zachodzie syrii rozmieścić pakiet rakietowo-lotniczo-radioelektroniczny stabilizacyjnie i obserwacyjnie ,z elementem relatywnie uderzeniowym w izrael,z gwarancją pokojową do assada i jego warstw politycznych -z wielu względów ,z kompensatą gospodarczą syrii, za koszty ochrony i pomocy .
      -kto żydom przyłoży „tylko trochę do skroni” ,będzie ich miał jak zakładników ,z gwarancją braku okrążenia i ataku z intrygi .
      -„bies na muszce, pod cynglem -w zastawie ,to także pokój” ,jak w kajdankach, może tylko pluć”
      ( spec bez infantylny : ten sam wątek)

      A mnie na innych wyzywali od antysatanistów za dokładnie podobne wnioski. Eh to polskojezyczne muski.

  9. Dawid56 pisze:

    Co do emerytur,to tylko powiem brutalnie ze chodzi tylko „o piach”, o termin dostania sie do niego, dlatego wkurzylo mni zabranie 2-ch lat ustawowych, moze tych najlepszych kiedy zdrowie dopisuje.Co mi po emeryturze, gdy sa choroby albo pozostal mi jeden rok zycia?A OFE no coz wchodzac do nie go nie zapowiadalo sie na jedno wielkie oszustwo, dzisiaj niestety nie mam zaufania do zadnych funduszy emerutalnych , a najba5rdziej smiac mi sie chce z III filaru

    • Ktoś pisze:

      Co do emerytur chodzi o to, że swinie które tak zachwalały „tę reformę” dzis robia wszystko by nadal okradać Polaków. Tudziez inne świnie które wedziały, że to kant dzis starają się zgrywać „jej przeciwników”.

      Taka klasyczna obłuda.

      • Livia Ether pisze:

        Ale dlaczego zwalać wszystko na świnie Ktosiu? To jest dopiero ‚świństwo’ zrzucać na te stworzenia odpowiedzialność za coś czego nie robią.. jakby nie dość nacierpiały się ze strony ludzi i wciąż im trzeba dowalać… Podobnie jest zresztą z innymi stworzeniami.. Wystarczy choćby wymienić tak wspaniałe stworzenia jak krowy, małpy, czy osiołki…..

        • Ktoś pisze:

          Nie mam nic do świnek z chlewika tylko takich 2-nożnych ich zamienników co to z podobnym nienasyceniem wszystko niszczą czy pożerają.

          I inaczej patrzysz na człowieka jaki jest w stanie się przyznać do błędu i usunąć w cień niż na taką „edukowaną świnie” która udaje iż „nic się nie stało”. Nienawidze obłudy i mnie takie ich postępowanie wnerwia,

          • Livia Ether pisze:

            Ktosiu, doskonale rozumiem, że tak reagujesz na obłudę, ale dlaczego uważasz, że Świnie są stworzeniami, które wszystko niszczą i pożerają? Zacytuję może w tym miejscu fragment pewnego wiersza

            Godność świni jest nienaruszalna

            „To było w wąskim boksie,
            na betonie i zgodnie ze statusem społecznym,
            że odkryła blask żarówki, zamiast światła dziennego.

            Była prosięciem numer 4,
            trzy numery wcześniejsze leżały obok niej,
            ścisk taki, że prawie się dusiła.

            Już po dwóch tygodniach ssania na akord,
            ktoś przyszedł i zabrał matkę na zawsze.
            Jednak zanim jeszcze to wspomnienie odeszło w zapomnienie, przypominały się małej śwince słowa matki:

            Godność świni jest nienaruszalna,
            godność świni jest nienaruszalna.

            Jej domem stało się ciężkie więzienie,
            w jednym miejscu, dzień w dzień,
            i na okrągło ciągłe siedzenie we własnych odchodach.

            A miała subtelny i czuły nos. Smród
            uczynił ją smutną, sprawił, że zachorowała,
            a kiedy była już bardzo chora, wtykano w nią zastrzyki.

            Odkomenderowano na smarowanie,
            czego nigdy nie zaakceptowała, żeby
            świński byt był tylko hodowlą na tucz.
            A kiedy pozbawiono ją woli,
            myślała o tym, co powiedziała do niej matka:

            Godność świni jest nienaruszalna,
            godność świni jest nienaruszalna….

            autorem jest Reinhard Mey…

            widziałam oczy świnek czekających w kolejce po śmierć i one naprawdę dużo rozumiały.. to naprawdę inteligentne stworzenia… oswojone zachowują się jak psy.. są bardzo przyjacielskie i czyste🙂

          • Ktoś pisze:

            A ja widzę oczy „świnek” „teraz kwa kwa my, dopuście nas (frajerzy) do władzy”.

  10. mały budda pisze:

    Kochani mam pytanie?
    Czujecie to ,co moje wewnętrzne wnętrze.
    To niesamowite ciepło od wewnątrz.
    Energia rozpala, dając od wewnątrz czucie ciepła.
    Dzisiaj spałem po południu.
    Jakby instynkt mówił wypoczywaj i się relaksuj.
    Biorę prysznic aby się, schłodzić. Mam gorąca głowę.

  11. kamysto pisze:

    Ciekawy blog, wpadne tutaj jeszcze!

  12. Dawid56 pisze:

    W calej Eoropie padaja rekordy ciepla i nawet na Alasce, a wewnetrnie wczoraj czulem rozdraznienie i ogromny niepokoj, a dzisiaj od godziny ok 12.15 niepokoje zanikly

  13. Mezamir pisze:

    Legenda świętego Wojciecha jest bardzo żywa w Fordonie i mieszkańcy są bardzo przywiązani do tego.
    […] złożyliśmy wniosek do strategii wojewódzkiej, żeby utworzyć szlak świętego Wojciecha, który byłby dużym atutem dla naszego regionu
    Czyli szykuje się jeszcze jedno sanktuarium w miejscu, w którym niegdyś Bogowie starsi niż chrześcijańscy zasiadali. Nie rozumiem, że dużym atutem dla miasta i regionu (przypuszczam, że finansowym głównie) może być jeszcze jeden kościół zbudowany na pamiątkę… hmm… szlachetnych czynów świętego Wojciecha, natomiast nie może być nim dawne grodzisko. Myślę, że właśnie ono przyciągnęłoby więcej ludzi.
    Tak samo jak nie mogę zrozumieć, dlaczego kilka lat temu odkopane w centrum miasta fragmenty osady średniowiecznej (zniszczonej fakt) wywieziono do Torunia, zaś na jej miejscu wybudowano jedwabisty/a kamienicę, w której na pamiątkę pobytu w grodzie nad Brdą można się najeść ciastek. Nie mam nic do ciastek szczerze mówiąc, ale czy smakowałyby one mniej w miejscu stylizowanym na średniowieczne grodzisko?

    ps
    Lędzian, po raz pierwszy mam ochotę kląć a tu jakieś zastępcze słowo się pojawia obok kamienicy. Wrrr…..

    http://www.rbi.webd.pl/phpBB/viewtopic.php?f=32&t=12178

    • margo0307 pisze:

      Nie rozumie Waszego zdziwienia odnośnie manipulacji ogłupiającej ludzi…
      Zamiast się złościć i pisać wrrrr… trzeba spróbować uświadamiać ludzi jak ogromnej zostali poddani manipulacji😛
      Co da złoszczenie się ???
      Przecież nic nowego się nie zadziewa, wszystko już było…
      Na początku VII wieku, papież Grzegorz I tak pisał – na temat naszego słowiańskiego podwórka – do Mellitusa, późniejszego biskupa Canterbury :
      “[Natomiast] należy święcić wodę i skrapiać nią owe [pogańskie] świątynie, budować ołtarze, umieszczać [w nich] relikwie, ponieważ, jeśli owe świątynie są dobrze zbudowane, koniecznym jest, aby były przemienione z miejsc kultu bożków na przybytki prawdziwego Boga. Aby lud ów, widząc świątynie swoje nie zburzone, usunął błąd z serca i Boga […] poznając i wielbiąc z większym zaufaniem przychodził w miejsca, do których nawykł…”

      • Ktoś pisze:

        Co oznacze iz większości to tak naprawę wszystko jedno co „czci” byle tylko w ten sposób zaspokoic jakąś tam swoją potrzebę bytową i równie dobrze zamiast „świętych” mogli by czcić pieniądz (jak obecnie) czy śmierdzącą kupe. I ze chodzi o te „frajde” ja lepszy bo „czcze” tu gorszy boś pogan.

  14. Ktoś pisze:

    Jak wasze wrażenia po nastaniu astralnej konfiguracji zwanej „megagalaktyczne wrota”? Trzymacie się jakoś?

  15. mały budda pisze:

    Witam serdecznie.
    Osobiście mam ,mega kosmiczne ostatnio wrażenia.
    Pamiętacie jak pisałem o oczyszczeniu 20.07.2013r. Ta moja karma Lamy. Jak dziecko płakałam wraz z serduszkiem moim. Jak piramidy odbiły mi, wysyłaną energię z Czakry serduszka w dniu 10.07.2013r.
    Miałem wewnętrzne oczyszczenie.
    Płakałam jak małe dziecko, które przeżywa, iż źle postąpiło.
    Czułem, iż muszę wam to opisać, gdyż wewnętrzne czułem, że to może mieć również wpływ na oczyszczenie waszej wewnętrznej karmy. Więc tak uczyniłem. Z godnie z głosem mojego serca.🙂 Dla was ,to kochani uczyniłem.
    To nie ,był koniec, lecz początek. Nadal płakałam jak małe dziecko, które się , wewnętrznie oczyszczało.
    Ta myśl ,nie posłuchałem wewnętrznego głosu. Tylko głupiego rozumu.
    Teraz wiem, że wypalałem się, wewnętrznie.
    Nagle jakby odczułem energię, która wyszła z Czakry Serca i do słońca pobiegła. W tym momencie słońce przyspieszyło wir energetyczny. Tak przyspieszyło, że byłem pod mega wrażeniem. Jego ogromnego blasku światła.
    Zwiększając energię na słońcu. Jakby mnie zrozumiało i chciało oczyścić mamę ziemię.
    Nie słuchajcie głupców, którzy mówią, iż słońce szkodzi to nie prawda.
    Słońce leczy duszę i przepala karmę matki ziemi. Tak to czuję.
    Jest duże promieniowanie słoneczne.
    c.d.n.

  16. mały budda pisze:

    Ciąg dalszy moich myśli.
    Jak zwykle staram się ,pozbyć starych nawyków w nowej rzeczywistości.
    Mimo tego , iż wzrósł przepływ energii w koronie. Zapaliłem fajkę i przyznam się, że nie jedną. Wewnętrzne słyszałem głos nie pal.
    Wystąpił skutek niesamowity. Ogromny ból głowy.
    Więc kładę się, spać. Kładąc na czoło zimną mokrą chusteczkę.
    Zamykam oczy i przy bólu głowy, widzę wewnętrzne światło. Te niesamowite wrażenie, jakby moja głowa w swoim wnętrzu stawała się, lub była Słońcem.
    Nie ziemskie od czucia ostatnio mam.
    Po tym wszystkich księżyc się, zmienił jakby większy blask miał.
    Więc patrzę na księżyc, a on jakby do mnie gadał. Wzrokiem widzę, iż księżyc się w lewo i prawo rusza- jakby się bujał na boki. Starałem się, niekiedy tak patrzeć na księżyc aby zobaczyć ciekawą rzecz tj. twarz. Polecam fajna zabawa.
    Coś mi, mówi idź do lustra. Więc idę i stoję. Tak się, wzrokiem wkręciłem , że widzę kropkę ognia w lustrze jak spada z góry na dół.
    Przypomniałem sobie pewną zabawę na początku mojej drogi do wewnętrznego Światła.
    Zapalałem białą świeczkę i patrzyłem w języczek ognia. Zapamiętałem języczek ognia i oczy zamykałem. W środku głowy widziałem na początku krople- języczek jakby ognia- czerwonego z odrobiną Światła,która się pojawia i opada.
    Nie ukrywam bawiłem się jak małe dziecko w/wym. zabawę.🙂

  17. mały budda pisze:

    Jeszcze coś ,takiego niesamowitego się, przypomniało.
    Od jakiegoś czasu odnosiłem wrażenie, iż na księżycu jest, jakaś forma życia.
    Nie raz odbierałem emocje z księżyca.
    Czułem to energetycznie. Jakby ktoś wytwarzał emocje. Podobne do ludzkich.
    Wiecie, iż to tłumiłem w sobie. Gdyż jakoś stwierdziłem, iż jest to niemożliwe.
    To błąd ,głupiego ludzkiego rozumu.
    Przypomnienie karmy Lamy i przypomniało mi właściwą drogę.
    Dzisiaj jest tego zdania, iż forma życia jest możliwa i jakoś wewnętrzne to czuję.

  18. Dawid56 pisze:

    20 lipca to jeden z moich najgorszych dni w tym roku z uwagi na podjęcie błędnej decyzji. Brak kontaktu niby tylko telefonicznego, ale właśnie to zadecydowało o podjąciu niewłaściwej decyzji.Przeżyłem koszmar w rezultacie, którego mój cały urlopowy wyjazd zakończył sie zgrzytem i kolejną już w tym roku dla mnie porażką w zakresie dostania „kopa kontaktowego”.Czuję się tak jakby odcinały mi się kotakty z pewnymi ludźmi nawet najbliższą rodziną.Czuję też jakby pewną bezsilność i wiem że ta porazka jest nieodwracalna bo pewnych faktów fizycznych i myślowych nie jestem w stanie zmienić.Nastapił poród i pępowina sie odcięła.

    • Monmaria pisze:

      Dawid: „Nastapił poród i pępowina sie odcięła.”
      Dawidzie, a może to wyższe zrządzenie losu, które energetycznie przygotowuje Cię na wejście w nowy wymiar świadomości? Wraz z uformowaniem się Heksagramu 29.7., który generuje energie o najwyższej harmonii, otworzy się portal. Wtedy będzie można „wskoczyć” w nową rzeczywistość. Heksagram będzie utrzymywał się na niebie przez kilka
      godzin – od południa do wieczoru. Potem pozostanie jeszcze tylko trygon w znakach wodnych do początku sierpnia……

    • margo0307 pisze:

      Dawidzie56, mam podobne zdanie do Monmarii🙂
      Być może jest to Zrządzenie Losu, którego dziś nie bardzo rozumiesz, a które z dalszej perespektywy odsłoni się przed Tobą w całej pełni🙂
      Kiedyś usłyszałam takie zdanie: „Ludzie przychodzą, ludzie odchodzą..”
      Wówczas wydało mi się to… jakieś takie… cyniczne…
      Dzisiaj jednak wiem, że jest to prawdą 🙂
      Czy podjąłeś błędną, czy też nie – decyzję…, okaże się za jakiś czas… Może się też zdarzyć tak, że nie dowiesz się tego, bo coś – czego nie przeżyjemy osobiście, nie zawsze jest nam dane zobaczyć…😉
      Nie przejmuj się zanadto i nie żałuj minionych zdarzeń…
      Ponoć dusza, kiedy odchodzi z ciała – najbardziej żałuje… niewykorzystanych okazji..😀

    • Livia Ether pisze:

      Drogi Dawidzie, zgadzam się z tym co piszą Monmaria i Margo0307.

      „Być może jest to Zrządzenie Losu, którego dziś nie bardzo rozumiesz, a które z dalszej perespektywy odsłoni się przed Tobą w całej pełni :)”

      dokładnie, sama niejeden swój ‚błąd’ ujrzałam z perspekywy czasu jako naprawdę doskonały wybór. Pamiętam jak choćby w trakcie podróży trafiłam niby przez pomyłkę nie pod ten adres co trzeba, a potem dosłownie już po chwili okazało się, że miejsce to wcale nie jest takie przypadkowe i że znajduje się w nim coś bardzo ważnego dla mnie. Może już za jakiś czas dojdziesz do podobnego wniosku, że to co się stało wprowadziło Cię tak naprawdę na taką ścieżkę życiową która sprawia wrażenie niewłaściwej, a tak naprawdę prowadzi Cię we właściwym kierunku. W kązdym bądź razie z całą pewnością jest jakiś wyższy sens w tych wszystkich wydarzeniach, co zresztą sam czujesz pisząc o porodzie, bo poród to przecież narodziny nowego, a więc…🙂

      Czuję też, że w wyniku tego co się stało Twoje relacje z tymi osobami mają tak naprawde szansę nabrać nowej jakości, stać się lepsze, bardziej otwarte i oparte na większej bezinteresowności… To dotyczy zresztą wielu osób i ogólnie naszych relacji międzyludzkich…..

      A co do tej porażki to jest takie powiedzenie, że czasami trzeba sięgnąć dna, aby wydobyć z niego coś ciekawego…. pewnych faktów być może nie jesteś w stanie już zmienić, ale możesz zmienić swoje nastawienie do nich i spojrzeć na nie z innej strony. Pisałeś gdzieś, że dużo radości sprawia Ci doświadczenie latania w snach i tak sobie myślę, że może ta trudna lekcja życiowa służy właśnie temu, aby tę sztukę latania opanować w praktyce?🙂

      Wielu cudownych lotów Dawidzie!

  19. Ktoś pisze:

    Czyli jakos sie trzymacie, mnie normalnie zdemontowało. Dopiero dzis powoli odrzywam po tm koszmarze.

  20. margo0307 pisze:

    JESTEM pisze: „..Pełna się czuję… harmonii….”
    Ja z kolei wstałam dziś o 6-ej z minutami i… „nie nadawałam się do życia”, co było dla mnie bardzo dziwne, gdyż ranek zawsze witam z uśmiechem i radością w sercu, a tu… taki zawód😦 więc położyłam się spowrotem spać ?! Obudziłam się o 7,20 i jest troszkę lepiej, nie tak jednak jak być powinno…
    Co zaś do tego, co pisze Ktoś… – czy się trzymamy…
    W piątek przeżyłam również traumatyczny wieczów, za sprawą bliskiej mi osoby… Wydawało mi się, że sprawa emocji jest już u mnie rozwiązana – myliłam się😛 i zobaczyłam to bardzo wyraźnie właśnie w piątkowy wieczów, kiedy to emocje tak bardzo mną zawładnęły, że ulegając im, zapomniałam się całkowicie😦 Po jakimś czasie dopiero uzmysłowiłam sobie – co robię… i nie mogłam się sama sobie nadziwić – dlaczego pozwoliłam unieść się tej ogromnej, ciemnej fali emocjonalnej ?, dlaczego nad tym nie zapanowałam ?…
    Cóż…, była to kolejna dla mnie lekcja, by nie zaprzestawać ani na chwilę oglądania rzeczyistności bez nieustannej uwagi i świadomości tego, co się zadziewa… 😀

  21. Dawid56 pisze:

    Dzięki Margo,Monmario i Livio za miłe słowa.Może to był Merkury, który akurat 20 lipca dosłownie „stanął” i torzył kwadraturę z Uranem.Ale niestety to chyba dopiero pczątek trudności( ich zapowiedź(Merkury)).Prawdziwe trudności rozpoczna się już w piątek 26 lipca kiedy Mars zacznie „robić” opozycję do Plutona a potem kwadraturę do Urana w sobotę-niedzielę będzie tez kwadratura Słońca do Saturna( konflikty z władzą) a później te same nieharmonijne aspekty będzie tworzyć Jowisz.Wszystko potrwa do do końca Sierpnia ( cały miesiąc sierpień Jowisz( a na początku sierpnia Mars) będzie tworzył nieharmonijne aspekty do Urana i do Plutona( to naprawdę jest „wybuchowa konfiguracja”

    • JESTEM pisze:

      Dzięki Dawidzie za informacje. Tym bardziej będę starała się być uważna, by utrzymać czysty umysł, czyste serce i… by być jak najbardziej świadomą tego, co przepływa – różnych energii przeze mnie i co będzie się przeze mnie przejawiać. 😀
      Pozdrawiam serdecznie.

  22. Dawid56 pisze:

    Konfiguracja końca lipca 2013 i sierpnia 2013 to pólkrzyż który będą tworzyć Mars potem Jowisz, Uran i Pluton. Sama końcówka sierpnia zapowiada sie niezwykle energetycznie, gdyż poczawszy od 23.08.2013 do 31.08.2013 na niebie pojawi się krzyż kosmiczny, który utworzą Wenus ,Jowisz,Uran, Pluton

    • JESTEM pisze:

      TZOLKIN

      30.lipca.
      4. Ton Galaktyczny – STABILIZACJA RÓWNOWAGA 4.ENERGII, -ŻYWIOŁÓW w Kinie Kolibra i Pierwszy dzień 7. UINALA – UNINALA OBJAWIENIA, który symbolizuje MOTYL.

  23. margo0307 pisze:

    Dawid pisze: „…poczawszy od 23.08.2013 do 31.08.2013 na niebie pojawi się krzyż kosmiczny, który utworzą Wenus ,Jowisz,Uran, Pluton”

    Obiło mi się o uszy z forum NZ, że… w ten weekend będą wzmożone opryski chemiczne😦
    Pomyślałam sobie, że może dobrze by było tak „na wszelki słuczaj” zastosować dodatkową profilaktykę w postaci dodatkowej Wit. C oraz zwrócić szczególną uwagę na wyciszenie wewnętrzne.. ?
    Co o tym myślicie ?
    Dawidzie56, jak myślisz…, ten pół – i ten drugi… krzyż.. kosmiczny..
    Co on może nam wróżyć ?

    • Dawid56 pisze:

      „W tym wczorajszym z 24 lipca” i Louurdes z czerwca 2013 coś za dużo symboliki”.Końcówka czerwca 2013 początek Wielkiego Trygonu Wodnego i powódź w Lourdes

      A teraz początek dni, kiedy pojawia się pólkrzyż i taka wielka tragedia w Hiszpani( pociąg nie moze zmienić kierunku jazdy bo jeździ po torach).Czerwiec- Lourdes, Lipiec drugie dla Katolików świete miejsce Santiago de Compostella w wigilię święta św.Jakuba Apostoła( 25 lipca) .
      20 lipca pólkrzyż ze stacjonarnym Merkurym i trudności we wszelkiego rodzaju komunikacji.24 lipca Wielka Tragedia w Hiszpani , może i w wyniku nadmiernej brawury, ale jednak wielka symbolika tej tragedii.Może to jakies kolejne ostrzeżenie???

  24. gold price pisze:

    W średnich szerokościach geograficznych, które są pod wpływem wilgotnego klimatu morskiego, granica wiecznego śniegu występuje na wysokości 500 -1000 m n.p.m. ale dalej, w głąb lądu, podnosi się nawet do 1500-2000m n.p.m.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s