Akaija- Brama do innej rzeczywistości?

Ostatnio w maju 2013 gościł z wizytą w Polsce holenderski artysta Wim Roskin – twórca trójwymiarowego modelu podwójnego wiru energii. Najciekawsze jest że model ten jest zbudowany z dwóch spiral jednej lewoskrętnej, a drugiej prawoskrętnej, wszystko tworzy razem trójwymiarowy pentagram obracający się jednocześnie w dwóch przeciwnych kierunkach, podobnie jak Merkaba oparta na gwieździe Dawida.
Akaija
Symbol Akaiji
Model został nazwany Akaiją przez matkę nieżyjącej już żony Roskina, która posiada właściwości mediumiczne. Trójwymiarowy pentagram dwuspiralny jest podobny do siatki pentagramu opasującej kulę ziemską. Wierzchołki tego pentagramu tworzą następujące miejsca na kuli ziemskiej: .Gizeh-Ankorwat-Wyspa Wilekanocna-Archipelag Wanatu-Atlantyda?( zlokalizowana na Oceanie Atlantyckim.
Ziemski pentagram

Ziemski pentagram
Ten wirujący pentagram(Akaija) wyglądem swym bardzo przypomina maszynę – statek kosmiczny do innych wymiarów zbudowany na podstawie przekazu z Wegi, zaprezentowany w filmie Kontakt z 1997 roku.
Kontakt

Maszyna z filmu Kontakt z 1997 roku
Żona Wima Roskina Linda umarła na raka, a około 14 lat wcześniej została porażona piorunem. Wydarzenie to całkowicie odmieniło jej życie, zaczęła odczuwać chroniczne zmęczenie, stała się drażliwa. Prawdopodobnie w czasie uderzenia piorunem został odwrócony spin elektronów w jej ciele. Po śmierci żony Wim odczuwał wieź z nią do tego stopnia, że stała się natchnieniem jego obrazów. Stworzony obraz Akaiji był wzorem do wisiorka, którego noszenie wyrównuje niejako poziom energii.
Więcej na temat Akaiji można znaleźć w artykułach:
http://www.akaija.pl/
http://www.akaija.com/akaija-wp/akaija/akaija-basics/akaija-oneness-grid/
http://www.geomantica.com/products/akaija-pendants/

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Ezoteryka, Istota Ludzka, Kontakt, Kosmos. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Akaija- Brama do innej rzeczywistości?

  1. margo0307 pisze:

    Czytając miesięcznik ‚Nieznany Świat’ Nr 5/2013(269), zwróciłam uwagę na art.pt. Akaija🙂
    Z artykułu wynika, iż w opinii ezoteryków znak ten posiada m.in.właściwości:

    Cyt: „.. Loes – jasnowidząca z Amsterdamu twierdzi, że jest on uzdrawiaczem aury…

    Jonette Crowley uważa, że – tworzy on przepływ energii tam, gdzie go nie było…, jeśli osoba nosząca wisiorek ma gdzieś zastoje, to jego kształt powoduje, że energia znowu zaczyna płynąć…

    Toni Elizabeth Sar’h Petrinovich – mistrz i nauczyciel metafizyki, badaczka fizyki kwantowej – twierdzi, że tworzy pole torsyjne wzdłuż wielowymiarowych fal skalarnych, dzięki czemu człowiek ma dostęp do pola energii punktu zerowego wpadajac z nim w rezonans…

    Na planie ducha Akaija otwiera kanały energetyczne prowadzące z ciała fizycznego do Prawdziwego Ja Istoty Światła, nierozerwalnie powiązanej ze Źródłem energii.
    Współdziała z polem noszącej ją osoby i usuwa wszystkie poprzednie programy, jakie doprowadziły do powstania blokad
    Akaija udrażnia przepływ energii, która usuwa blokady oraz łączy nas z Wyższym Umysłem.
    Pojawiła się w czasie, gdy jesteśmy na to gotowi i gdy zachodzą wielkie zmiany w otaczającym świecie.
    Oferuje nam możliwość wyczyszczenia przeszłości i otwarcia na energie o wysokiej częstotliwości, sprzyjające rozwojowi duchowemu…

    Najwyraźniej Akaija w jakiś sposób zabezpiecza noszącego ją człowieka, który przeżywa bardzo intensywnie emocje, przed ich konsekwencjami…”😛

    Spodobał mi się zarówno sam kształt wisiorka jak i jego opisane powyżej właściwości, tak więc postanowiłam zaopatrzyć się w ten ” cud „…
    Noszę go od ponad dwóch tygodni i szczerze mówiąc nie zaobserwowałam u siebie jakowyś specjalnych „cudów” 😀
    Jednak… ostatnie zdanie, czyli to, że Akaija wycisza emocje – jak najbardziej potwierdzam…🙂
    Czuję się od pewnego czasu tak, jak bym zupełnie była pozbawiona nerwów 😀
    To tak, jakbym podczas jakiegoś nieoczekiwanego i nieprzyjemnego wydarzenia, stała jednocześnie w samym środku tego zdarzenia jak również z boku – jako jego obserwator, co da się odczuć w spokoju, jaki opanowuje mój umysł…
    Zauważyłam także, że od kilku dni, potrafię bardziej skutecznie odsunąć od siebie niechciane, negatywne myśli płynące z zewnątrz…
    Nie wiem czy jest to zasługa tego wisiorka ale to, co powiedziałam jest zgodne z prawdą, że od kied noszę go na szyi – stałam się bardziej wyciszona, spokojniejsza, opanowana i… bardzo mnie to cieszy😀

    • Maria_st pisze:

      Fajne są takie amulety za niezła kasiorke ktore za nas odrabiaja wszelkie lekcje……w czarowny sposob leczą ze wszystkiego / prawie /….cos mi to przypomina…..wiara czyni cuda……a nawet góry przenosi…..
      Ja tam lubie swoje emocje……..przynajmniej czuje że żyje i działam dalej…….choc trzeba przyznac że wyciszona zawsze byłam…..a że od czasu do czasu coś tam więcej walnie…..to potem więcej światła widze wokół.
      Mnie sie to urządzenie podoba….samo z siebie……a jeśli to brama do innej rzeczywistości to pewnie juz od dawna jest wykorzystywana do podróży……….tylko klucz trza mieć w odpowiednim tonie ……..o bramach i windach pisza na forum szczęściarzy i farciarzy….
      Lubie takie fantasy arty jak ten wyzej…..ciekawy……potrzeba matka wynalazków.

  2. Katarzyna pisze:

    ja mam akaiję od połowy maja – jestem bardzo wrażliwą osobą, mam stresującą pracę – a nerwy wyładowuję w domu na mężu i dziecku – przeżywam choroby i kłopoty innych – wiecznie się czymś martwię – myślałam że akaija zupełnie mnie od tego uwolni – od nerwów, stresu, zmartwień – może przez jakiś czas było ok ale znowu jakiś problem i po mnie – nie potrafię się nie martwić , nie stresować – nie wiem może za krótko jeszcze ją noszę ?

  3. Dawid56 pisze:

    Tajennica Akaiji polega cyba na tym, że istnieją jej 3 odmiany lewoskretna prawoskrętna i obustronna.Moim zdaniem tylko doświadczony radiesteta mógłby tu pomóc którą z nich wybrać jak sharmonizować energię Akaiji i tego co ją nosi aby pomagała a nie szkodziła

    • JESTEM pisze:

      „Moim zdaniem tylko doświadczony radiesteta mógłby tu pomóc którą z nich wybrać jak sharmonizować energię Akaiji i tego co ją nosi aby pomagała a nie szkodziła”

      Dawidzie56, kocham Cię, ale nie znaczy, że mam milczeć w sprawie amuletów😉
      E tam, amulety – jeśli pomagają, to tylko wtedy, gdy im się też pomaga.😉
      Jeśli ktoś chce np. przestać się stresować, to noszenie amuletu nie wystarczy. Trzeba świadomie dokonywać zmian w sobie, a nie tkwiąc w starych wzorcach mieć nadzieję na to, że amulety za nas wszystko zrobią. Podobnie jest z tymi, co czekają na zbawiciela albo na tych, co ich mają wybawić z cierpienia. Tak, tak… przyjdą tacy Mistrzowie Kosmiczni, wykasują ludziom pamięć choćby cierpienia i wszystko zacznie się od nowa…
      z tymi samymi wzorcami jednakże, których zapisy każdy ma w sobie.

  4. scalenieduszy pisze:

    prawdę mówiąc nie wydaje mi się żeby taki kształt zmieniał komuś energetykę w elegancki sposób🙂 no ale wiara …🙂

  5. Yarek pisze:

    Właśnie mija rok od chwili, kiedy założyłem swoją Akaiję.
    Zmiany, które zaszły w moim życiu są niewyobrażalne. Spełniają się marzenia, których w ubiegłym roku nie odważyłbym się nawet pomyśleć. Dziś są one rzeczywistością a kolejne się materializują z dnia na dzień.
    Najistotniejszy jest spokój jaki dostrzegam w swoim życiu. Coraz intensywniejszy jeśli można to tak ująć. Pochodzi on przede wszystkim od ludzi, którymi się otaczam. W bardzo krótkim czasie po założeniu Akaijy „wysprzątałem” swoje znajomości z toksycznych powiązań. Większość z nich się sama usunęła z mojego życia jakby za machnięciem czarodziejskiej różdżki. Nie dostrzegałem wcześniej ich toksyczności i ilości mojej energii jaką pochłaniają. Z perspektywy czasu zrozumiałem że zmiany nie były przypadkiem i TO się dzieje za sprawą drobnego wisiorka na mojej szyi.
    Zmiany następowały coraz szybciej i coraz bardziej zauważalnie. Począwszy od problemów, które mi najbardziej doskwierały a skończywszy na drobiazgach. Poprawa jest widoczna w każdej dziedzinie mojego życia.
    Wiem że brzmi to jak reklama ale… w obiegłym roku przed zakupem również czytałem te niewiarygodne opinie i wątpiłem, ociągając się pół roku z zakupem. Dziś wiem że zmarnowałem te pół roku ale z drugiej strony mam świadomość że tak właśnie miało być. Nic nie dzieje się bez powodu. Nawet wydarzenia na początku negatywne w krótkim czasie okazują się być jak najbardziej pozytywnymi o ile pozwolisz Akaijy działać i nie będziesz się skupiać na negatywnych emocjach związanych z tymi wydarzeniami. Wisiorek ten ułatwia znacząco kontrolę tych emocji.

    • margo0307 pisze:

      „…Zmiany, które zaszły w moim życiu są niewyobrażalne…”

      JESTEM napisała:
      „…Jeśli ktoś chce np. przestać się stresować, to noszenie amuletu nie wystarczy.
      Trzeba świadomie dokonywać zmian w sobie, a nie tkwiąc w starych wzorcach mieć nadzieję na to, że amulety za nas wszystko zrobią…”

      Jak dla mnie, w tych słowach zawarte jest wszystko, co niezbędne🙂 a tym samym – temat ten definitywnie został wyczerpany, choć i ja – nie tak dawno uległam urokowi akijii 😀

  6. Dawid56 pisze:

    Jogananda z kolei pisze że dostał kiedyś amulet, który w swoim czasie się po prostu zdematerializował gdy nie był już potrzebny, co ciekawe tez nosiłem na piersiach amulet( talizman) z ośmioramiennego krzyża z dwoma pojedynczymi grotami i z sześcioma podwójnymi.Amulet ten kupiłem w roku 1990 na targach psychotronicznych w Łodzi .Stopniowo zaczął się wycierać. W tym roku nie udało się już go odczytać co naprawdę przedstawiał.Jego grubość zmalała chyba 3-krotnie.Urwało się w nim uszko do zawieszenia na szyi.Wielokrotnie go gubiłem i się zawsze znajdował . W tym roku zgubiłem go bezpowrotnie😉

  7. grzegorz walerzak pisze:

    akaija jest więzieniem pętami naszej matki ziemi zrobiłem akaije 2 metrową kupiłem 2 wisiorki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s