Opowieść o Karmazynowym Królu cz1.

Był kiedyś(i jest) taki zespól młodzieżowy King Crimson. W pierwszej fazie swojego istnienia wydał 8 albumów .Co jednak najciekawsze to to, że wydaje się że albumy, ta muzyka i tytuły utworów z tych albumów układają się w pewną opowieść, która dla nas tych co żyją w XXI wieku jest pewnym ostrzeżeniem, a nawet proroctwem. Kod tej przepowiedni można odczytać zestawiając chronologicznie tytuły i podtytuły utworów.
Cała twórczość muzyczna „Karmazynowego Króla” rozpoczyna się utworem o nieco szokującym tytule „Schizofrenik XXI wieku” –to nieco dziwne, że zespół wybrał na ten tytuł pierwszego schizofrenik XXI wieku, a nie schizofrenik XX wieku- utwór został skomponowany w roku 1969! W czasie trwającej wojny w Wietnamie i w czasie gdy ukazał się musical Hair. Kolejny utwór to liryk o wiele mówiącym tytule „Rozmawiam z wiatrem” .Ale to dziwna rozmowa :
Powiedział pierwszy człowiek do ostatniego człowieka
Gdzie byłeś?
Byłem Tu byłem Tam byłem Pomiędzy
Rozmawiałem z wiatrem
Moje słowa były noszone poza
Rozmawiałem z wiatrem
Ale on mnie nie słyszał
On nie mógł mnie słyszeć
Jestem na zewnątrz i patrzę wewnątrz
I co widzę
Dużo zamieszania i rozczarowania
Wszystko to wokół mnie
Rozmawiałem z wiatrem…
Nie omamiaj mnie
Nie naciskaj na mnie
Nie mieszaj w moim umyśle
Nie instruuj mnie i nie prowadź mnie
Wyczerpałeś już mój czas
Rozmawiałem z wiatrem…
Powiedział pierwszy człowiek do ostatniego człowieka
Gdzie byłeś?
Byłem Tu byłem Tam byłem Pomiędzy
W dalszej kolejności jest Epitafium zaczynające się od słów „Ściana na której pisał prorok pęka..”, a kończące się zdaniem Tak jutro będę płakał. Epitafium składa się z dwóch części „Marsz bez celu” i „Jutro” Kolejny utwór to o nas nosi tytuł Księżycowe dziecko noszące dwa podtytuły „Sen” i „Iluzja”. Z Księżycem rzeczywiście wiążą się te dwa pojęcia zarówno sen jak i iluzja. Tak do końca nie wiemy czym są zjawy senne i czy przypadkiem czasami w czasie snu nie spoglądamy z zasłonę innej rzeczywistości, może jednak swoistego rodzaju hologramem, matrixem i po prostu iluzją jest świat w którym żyjemy?. Pierwsza płyta kończy się utworem „Na zamku karmazynowego Króla”. Kim jest ten karmazynowy Król – okładka pierwszej płyty jest wręcz szokująca. Twarz na zewnętrznej okładce to tytułowy schizofrenik XXI wieku. Na pierwszym planie widać wielkie ucho, na wewnętrznej okładce widzimy postać karmazynowego króla który ma uśmiechnięte usta, ale jeśli się te usta zakryje to oczy wyrażają głęboki smutek.
okladka_zew
Utwór również dzieli się na dwie części „Powrót Czarownicy Ognia” i „Taniec kukiełek”.
King_Crimson
Druga płyta zatytułowana jest „In the Wake o Poseidon”,co można przetłumaczyć „Budzenie Poseidona” Podobno Posejdon był głównym bogiem czczonym na Atlantydzie. Płyta jednak zaczyna się początkowym tematem o pokoju. Można powiedzieć że motyw pokoju przejawia przez całą płycie, bo zarówno występuje środkowy motyw o pokoju i końcowy motyw o pokoju. Po początkowym motywie o pokoju występują dwa utwory o tytułach Kadencje i Kaskady tytułowy „Budzenie Posejdona” i utwór diabelski trójkąt( ostatnio w okolicy wysp Bimini odkryto kryształową piramidę prawdopodobnie pozostałość po Atlantydzie.

Na okładce umieszczonych jest dwanaście twarzy każda twarz oznacza inny typ człowieka
12 twarzy
1. The Fool (Fire and Water) Głupiec: Roześmiany jegomość ze zmierzwioną brodą i wiankiem z kwiatów na głowie
2. The Actress (Water and Fire) Aktorka: młoda Egipcjanka, łzy w oczach, długie, perłowe kolczyki w uszach, na szyi perłowe korale
3. The Observer (Air and Earth) Obserwator: typ naukowca, okulary oparte na czole, łysiejący, z siwymi włosami na skroniach, zamyślony, masujący palcami podbródek, ciepły uśmiech na twarzy
4. The Old Woman (Earth and Air) Staruszka: kobieta z zawiniętą na głowie chustką
5. The Warrior (Fire and Earth) Wojownik: Ciemna, władcza twarz, pomalowana na czerwono, okolona gęstą, czarną brodą; wyszczerzone w uśmiechu zęby, na głowie stalowy hełm z czerwonymi rogami
6. The Slave (Earth and Fire) Niewolnik: Murzyn z okrągłymi, złotymi kolczykami w uszach i mniejszym kolczykiem w nozdrzach, usta pomalowane na czerwono, wpółprzymknięte oczy, na twarzy zagadkowy uśmiech
7. The Child (Water and Air) Dziecko: niewinna dziewczynka, delikatny, słodki uśmiech na buzi, długie, złote włosy z przedziałkiem pośrodku, upięte dwiema kokardkami po bokach, błękitne oczy, na szyi łańcuszek z zawieszonym kluczem
8. The Patriarch (Air and Water) Patriarcha: stary filozof, pociągła twarz, długie, siwe włosy i takaż broda i wąsy, oczy uporczywie patrzące przed siebie, brwi zmierzwione na kształt wachlarza
9. The Logician (Air and Fire) Logik: naukowiec (a może czarownik?) pociągła twarz, ciemne włosy, długa, ciemna broda, okulary na szeroko otwartych oczach, uporczywie w coś wpatrzonych, lewa ręka, uniesiona do góry, rozsypująca gwiazdy
10. The Joker (Fire and Air) Błazen: roześmiana twarz w czerwono-złotym blasku pochodni, przymrużone oczy, trójkątny kapelusz na głowie.
11. The Enchantress (Water and Earth) Czarująca: smutna dziewczyna, wodniste oczy, patrzące daleko przed siebie, długie, ciemne włosy, rozwiane przez wiatr, mieniące się w świetle księżyca, przezierającego zza chmur
12. Mother Nature (Earth and Water) Matka-Natura: śpiąca w wysokiej trawie, twarz pośród kwiatów i fruwających motyli
in_the_wake_of_Poseidon
Rozmieszczenie wizerunków na okładce albumu
Awers: od góry od lewej: Rewers: od góry od lewej:
Dziecko, Czarująca Logik, Patriarcha
Głupiec, Aktorka Obserwator, Staruszka
Wojownik, Błazen Matka-Natura, Niewolnik

http://pl.wikipedia.org/wiki/In_the_Wake_of_Poseidon

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Człowiek, Matrix. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

20 odpowiedzi na „Opowieść o Karmazynowym Królu cz1.

  1. Maria_st pisze:

    niczym katy Illuminati

  2. Dawid56 pisze:

    Raczej nie karty Iluminati tylko karty Tarota.

  3. Dawid56 pisze:

    Chodzi o znaczenie karty XIV Karty Wielkich Arkan Temperance – umiarkowanie.Chodzi o zachowanie równowagi w przyrodzie pomiędzy ogniem, wodą, ziemią i powietrzem.Żaden żywioł nie może byc dominujacy bo może się to zakończyć kataklizmem.

    • margo0307 pisze:

      Dawid56 pisze: „…Chodzi o zachowanie równowagi w przyrodzie ..”

      Tak, ja też tak odczuwam przesłanie płynące z tego teledysku …
      Odnoszę wrażenie, ze jest to dla nas ostrzeżenie…

    • Ktoś pisze:

      Równowaga zaistnieje jak Czakram Serca odzyska moc a to jest związane z odzyskaniem przez Polaków samodzielności politycznej i pogonieniem z Polski wszelkiej asurzej nazistonki jaka podjada i niszczy nas i nasz kraj próbujac zająć nasze miejsce w przyrodzie.

      Bez Polaków na Tronie nie ma Świata w Pokoju. Ale może być za to świat bez ludzi. ;p

  4. Pingback: Gazeta Polska - Opowieść o Karmazynowym Królu cz1.

  5. Maria_st pisze:

    Ale może być za to świat bez ludzi. ;p

    Na to sie zanosi……choc mam nadzieje ze jednak ta garstka nzostanie i zacznie od poczatku…

    • margo0307 pisze:

      Maria_st: „..choc mam nadzieje ze jednak ta garstka zostanie i zacznie od poczatku…” 😀

      Hmm…, mówisz może o tej „garstce” co szykuje sobie „przytulne gniazdko” w schronach ?

      Cyt: ” [Wg ]…teorii Dra Paula laViolette, który odczytał tzw. manuskrypt Voynicha z 15-ego wieku ne, przestrzegający nas przed cyklicznymi Superfalami idącymi z centrum Galaktyki.
      Jedyne schronienie na planecie przed falą takiego promieniowania, w którego widmie znajdują się wszystkie groźne dla człowieka częstotliwości i cząstki – jak przy wybuchu Supernowej – zapewniają jaskinie i podziemia, ew. dobrze zaprojektowany statek kosmiczny… 😀
      Normalnie dobrą ochronę dla życia na Ziemi przed wszelkim promieniowaniem kosmicznym zapewnia atmosfera, ale w przypadku „powiewu” Superfali w czasie „kaprysu kosmicznej aury” następuje „irytacja” Słońca, które staje się silnie pobudzone elektromagnetycznie i emituje dłuższe niż zwykle łuki swych elektrycznych wybuchów, które dosięgają wtedy planet.
      Te właśnie prądy słoneczne są odpowiedzialne za silne zmiany pola elektromagnetycznego Ziemi, z przebiegunowaniem włącznie, a na planetach pozbawionych atmosfery powodują powstawanie kraterów przy kontakcie z powierzchnią…
      Siła słonecznych piorunów jest nieporównywalna ze znanymi nam wyładowaniami…
      Dodatkowo oczywiście, wysoka temperatura zmienia na całej planecie klimat, który stabilizuje się potem przez wiele setek lat.

      Należy obserwować żądło ogonu Skorpiona – właśnie w tym celu został stworzony przez sumeryjskich bogów zestaw znaków Zodiaku zakodowany na naszym niebie – w którym właśnie znajduje się centrum Drogi Mlecznej i jeśli zacznie być ono widoczne jako szybko rosnąca białoniebieska gwiazda [sic ! ], to należy się w ciągu 3-4 miesięcy ukryć w głębokim schronie podziemnym z zapasem żywności na co najmniej kilkadziesiąt lat. Schronami takimi dysponują m. in. kraje alpejskie i skandynawskie….”

      Cóż, w Stanach też nieźle się ustawili i mają zaje-fajne schrony podziemne…
      Nawet w Rosji i u naszych sąsiadów niemieckich wiją sobie gniazdka… 😀
      Tyle, że wątpię by wpuszczono tam takiego „szaraczka” jak np Ty i ja 😀 😀

      • Ktoś pisze:

        „Cyt: ” [Wg ]…teorii Dra Paula laViolette, który odczytał tzw. manuskrypt Voynicha z 15-ego wieku ne, przestrzegający nas przed cyklicznymi Superfalami idącymi z centrum Galaktyki.”

        – przecież w tym Manuskrypcie nie ma czegos takiego.

      • Ktoś pisze:

        „Należy obserwować żądło ogonu Skorpiona – właśnie w tym celu został stworzony przez sumeryjskich bogów zestaw znaków Zodiaku zakodowany na naszym niebie – w którym właśnie znajduje się centrum Drogi Mlecznej i jeśli zacznie być ono widoczne jako szybko rosnąca białoniebieska gwiazda [sic ! ], to należy się w ciągu 3-4 miesięcy ukryć w głębokim schronie podziemnym z zapasem żywności na co najmniej kilkadziesiąt lat. Schronami takimi dysponują m. in. kraje alpejskie i skandynawskie….”

        – czemu? Yahwe kocha swoje dzieci przecież. ;p

      • Maria_st pisze:

        Małgoś….garstka….ale czy w schronach czy w inny sposób…..nie wiem……kidys dawno temu miałam taki sen…..konca swiata…..i ogólnie to pasuje do tego co pisze Muki….i tam w tym snie na koncu——-zostanie garstka ludzi……takie zdanie, ale czy to był koszmar czy faktycznie ma sie tak stac ?

        Mam jeszcze nadzieje lecz wg Mukiego……NIE…….trzeba sie odpowiednio przygotowac….
        i tylko TYLE….

  6. Dawid56 pisze:

    Zodiak nie został wcale stworzony przez sumeryjskich Bogów. Zodiak to 4 zywioły i 3 zasady i dotyczą one wszystkich procesów materialnych( I być może tez i niematerialnych).Przeszłość(stworzona)-Teraźniejszość(trwająca), Przyszłosć-zmiana

    • margo0307 pisze:

      Maria_st: „..trzeba sie odpowiednio przygotowac.. i tylko TYLE…”

      Maryś, wydaje mi się, że odpowiednie – a co ważniejsze – skuteczne przygotowanie może odbyć się tylko w naszym umyśle…zanurzonym w Źródle…, Stwórcy…
      Nie miej nadziei – miej Pewność 😀, to lepsze niż nadzieja…🙂
      Ty – taka wesoła, radosna, twórcza – mówisz, że masz tylko nadzieję ? Ejże…, co z Tobą ?
      Całuski 😀

  7. Maria_st pisze:

    skuteczne przygotowanie może odbyć się tylko w naszym umyśle…zanurzonym w Źródle…, Stwórcy…

    Małgos gdybym tak powiedziała mężowi i nie tylko jemu…to by sie popukał w głowe albo zalecił leczenie u……psycho…loga…./na głowe/….ha ha ha….rozumiesz?!

    • margo0307 pisze:

      Maria_st: …rozumiesz?!
      Co mam nie rozumieć 😀 Mój też się pukał w głowę… kiedyś… Dziś już mu przeszło 😀

      • Maria_st pisze:

        Mój też się pukał w głowę… kiedyś… Dziś już mu przeszło
        ha ha ha pewnie nie chce by Go glowa bolała……..
        Twórcza nie twórcza Wena zastrajkowała…….i podwyżki zazadała…wiec jak widziśz tylko nadzieja mi pozostała…….

  8. Maria_st pisze:

    No i mamy pochmurno, dosc chlodno…..ale co tam…pogoda jak pogoda…..życ trzeba dalej……
    Dzis trafiłam na zdjęcia, pocztówki Koszalin 1920, ogładalam tak sobie i naszła mnie myśl.
    Człowiek to istota bezrozumna.
    Buduje po to by to co zbudował–zrujnowac i budowac –rujnować i tak wciąż, ale czy jest mądrzejszy poprzez ta nauke ?
    Nie zauważam tego………
    Na tych starych wspomnieniach dawnego miasta widac piekne domy ktorych juz nie ma lub sa tylko w znikomej części……
    Nieraz czytałam, slyszałam jak ludzie sobie wmawiaja że wojna jest potrzebna…..bo człowiek dzieki temu technologicznie sie rozwija…….
    cóż za paradoks………
    technologia ktora doprowadza do zagłady……….nie tylko człowieka……
    Po prostu ręce opadaja…
    Dlaczego ” człowiek ” dąży do samozagłady ?
    Kończy GRĘ ?
    Czy………….naprawdejesteśmy ” kukiełkami ” we własnych rękach ?
    Istna schizofrenia ….
    Nie ma na to lekarstwa?

    Czeka nas eutanazja ?????

    • Livia pisze:

      Mario, na Polsce świat się nie kończy😉 Tu u mnie w Hiszpanii słonecznie, cieplusio, wręcz rajsko..Pozdrawiam z słonecznego wybrzeża i przesyłam moc pozytywnych wibracji🙂

  9. Maria_st pisze:

    Livio dziękuje….
    Ja lubie gdy jest chlodniej niz upalnie….a jeszcze jak pada deszcz….o, to mi sie podoba ale oczywiscie we wszystkim musi byc umiar…..
    ja zaraz śmigam i znowu na 2-ce ide sobie po dotyk Matki Ziemi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s