Web-bot project – przewidywanie przyszłości za pomocą przeszukiwania tzw kluczowych słów w Internecie

Webbot project( program posługujący się kluczowymi słowami występującymi w Internecie do tej pory prawidłowo przewidział:
1. Blackout 2003 na pólnocno- wschodnim wybrzeżu USA
2. Trzęsienie ziemi i tsunami na Oceanie Indyjskim w grudniu 2004 roku
3. Wystąpienie i szkody po huraganie Cathrina

Błędnie przewidział:
1. Wielkie trzęsienie ziemi w okolicy Vancouver w grudniu 2008
2. Upadek dolara, zbombardowanie Iranu przez Izrael w 2011 roku
3. kataklizm grudzień 2012 spowodowany odwróceniem biegunów magnetycznych i użycie broni nuklearnej w atakach terrorystycznych.

Na 2013 webbot przewiduje:
1. Przerwę w działaniu Internetu w maju 2013 w dużej części świata spowodowana jakąś superfalą galaktyczną GSW lub nagłą utratą zasilania lub komunikacji przez satelity
2. Wielkie trzęsienie ziemi i tsunami w obszarze Pierścienia Ognia, które także dotrze do wybrzeży USA
3. Upadek Dolara będący wynikiem katastrof naturalnych tzw Global Coastal Events( Wielkie wydarzenia w obrębie wybrzeży )
4. Hiperinflację w USA
5. Nie będzie żadnego przebiegunowania, „fikołka”, ani zmiany kierunku rotacji Ziemi.

Ten wpis został opublikowany w kategorii .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

24 odpowiedzi na „Web-bot project – przewidywanie przyszłości za pomocą przeszukiwania tzw kluczowych słów w Internecie

  1. Pingback: Gazeta Polska - Web-bot project – przewidywanie przyszłości za pomocą przeszukiwania tzw kluczowych słów w Internecie

  2. Ktoś pisze:

    Ostatnio był przykład jak „działają” web-boty na przykładzie fałszywej informacji o śmierci Obamy jak indeksy giełdowe poleciały w dół o kilkanaście procent. Teraz tylko wystarczy, że się znajdzie „ynteligent” który takiego „bota” podłaczy pod systemy odpalania rakiet z głowicami jądrowymi i tenże bot na podstawie ciągłego pisania o „końcu świata” przeświadczony o jego nadejściu je odpali.

    W świecie odmużdzonych a zaaferowanych cudownoscią techniki lemingów taki rozwój wypadków nie jest niemożliwy (SkyNet z Terminatora tym był) do wymyślenia a Ludzkość powoli jak ci z Atlantydy ponownie sobie szykuje grobek z cieplusim świecącycm posłaniem.

    • JESTEM pisze:

      „a Ludzkość powoli jak ci z Atlantydy ponownie sobie szykuje grobek z cieplusim świecącycm posłaniem.

      Coś w tym jest. Nie wiem tylko, czy szykują sobie grobek, czy po prostu chcą wrócić do „wspanialej przeszłości”.
      Mam jednak wciąż mieszane uczucia. Pamiętam dokładnie, że w mojej pierwszej wizji związanej z Atlantydą (o której wówczas nic nie wiedziałam), pojawiła się informacja, że byłam… jedną z Tych z Prawa Jedni… Nie pamiętam jednak, by ktokolwiek z pośród „tych z Prawa Jedni” był nazywany Mistrzem czy Mistrzynią albo księciem czy królem. A w wielu tak zwanych przekazach z Atlantydy” jest nazywanych Mistrzami, a reprezentujący ich Metaron nazywany jest Mistrzem i Księciem (sam się tak nazywa) oraz zwraca się do ludzi per: Mistrzowie… Dlatego w tych przekazach przede wszystkim zastanawia mnie właśnie to tytułowanie. Pamiętam, że wśród tych z Prawa Jedni nie było żadnej hierarchii tego typu… Dlatego coś mi tu wciąż nie pasuje.

      I jeszcze coś, cały czas mam taką intuicję, że te daty 10.10.10., 11.11.11., 12.12.12… jakby pochodzą ze wzorów „sztucznego” matrixa. One nie są… jakby to powiedzieć? „Naturalne”? Właśnie dowiedziałam się, że to są tak zwane „liczby mistrzowskie” w świecie ezoterycznym.

      I mam wrażenie jakby ktoś się śpieszył z otwarciem czy też z uaktywnieniem wielkich kryształów na Ziemi. Jakby komuś zależało, by uaktywnić je „przed czasem”. Jakim „czasem”?
      No i ciekawe, że nie ma daty 13.13.13…🙂 Jakby to był jakiś próg, jakaś granica…

      Nieuniknione powroty… takie zdanie przyszło do mnie. NIEUNIKNIONE POWROTY wciągające w przeszłość… nie po to, by ewolucyjnie się rozwijać, ale aby wpadać w pułapki, bo komuś potrzebna jest do czegoś energia ludzi i ich dusz, także dusz tych z Atlantydy. Co było, powraca, a przyszłość jest ucieczką w przeszłość?

      • Maria_st pisze:

        reprezentujący ich Metaron nazywany jest Mistrzem i Księciem (sam się tak nazywa) oraz zwraca się do ludzi per: Mistrzowie…

        No cóż…nie słyszałam by sie tak określał…..ale UMYSŁ wszystko przyjmie …
        po prostu każdy otrzymuje to co potrzebuje….
        ogólnie nic nie mam do okreslenia…Mistrz, ksieciu……ale jeśli mamy złe skojarzenia to wszystko może byc rozumiane na opak
        Dla mnie Mistrzami byli moi rodzice…..a także starsze rodzeństwo

      • JESTEM pisze:

        Nie słyszałaś, by się tak określał? To jeszcze widać mało słyszałaś.🙂

        1 cytat:
        PRZEKAZ MISTRZA METARONA: http://krystal28.wordpress.com/category/archaniol-metatron/
        „Mistrzowie, w poprzedniej części rozmawialiśmy o niezliczonych zaletach energii królestwa minerałów. Kryształy i minerały naprawdę są bardzo pomocne – tak dla ludzkości jak i całej Ziemi. Natomiast w tym przekazie będziemy mówić o dobroczynnej sile królestwa roślin ze szczególnym uwzględnieniem energii drzew.”
        Mistrzowie.🙂 Tak zwraca się do potencjalnych czytelników swojego przekazu Metaron.

        2. cytat:
        „”Witam wszystkich! Jestem Metatron, książę Światła i pozdrawiam was z bezwarunkową miłością. Kochani, to co nazywacie Wznoszeniem, można zdefiniować jako przejście do krystalicznie rozszerzonego wymiaru.
        Mistrzowie, rok 2012 to zaledwie początek, a krystaliczna energia wnosi niezwykłą wytrzymałość i gwałtowną dynamikę. Ta dobroczynna energia jest jedną z najpotężniejszych sił wszechmocnej wszechobecności, jakiej na planecie nie widziano od wielu tysięcy lat. ” http://krystal28.wordpress.com/2012/08/07/fale-stojace-krystalicznego-wiru/

        „po prostu każdy otrzymuje to co potrzebuje….”

        Po prostu.

        „ogólnie nic nie mam do okreslenia…Mistrz, ksieciu……ale jeśli mamy złe skojarzenia to wszystko może byc rozumiane na opak”

        Ogólnie to i ja nic nie mam do takich określeń.

        Jak chcą, niech się nazywają. 🙂 To też jest w porządku.
        A każdy i tak rozumie, co chce i co może, wedle swojego – ogólnie można powiedzieć – „własnego umysłu”.

        „Dla mnie Mistrzami byli moi rodzice…..a także starsze rodzeństwo”

        No widzisz. Każdy ma takich Mistrzów, jakich potrzebuje.🙂 Pewnie sama żeś Mistrzyni, skoro z rodziny mistrzów pochodzisz ;-D I to też jest super🙂

  3. Dawid56 pisze:

    13.13.13 to inaczej 13.13.2013 czyli 13 styczeń 2014

    • Ktoś pisze:

      Dobra data, warta obserwacji.

      • Maria_st pisze:

        Ktoś ciekawie wyszło z tym Twoim komentem, juz myślalam ze znikl……..kliknelam…ze to nie spam a do zatwierdzenia …..tylko jeden sie pojawił……ten wszedl odrazu….bez zatwierdzenia….jakis…ZNAK CZASU……….CUD

      • Ktoś pisze:

        Dokładnie, to znak iż TA DATA jest ważna i warta obserwacji. Po niej świat się zmieni. Jak doczeka bez wojny i mnie intuicja nie oszukuje.

        Życie to jednak zaplanowane przypadki. ;p

      • Maria_st pisze:

        Życie to jednak zaplanowane przypadki. ;p
        mozliwe
        Po niej świat się zmieni. Jak doczeka bez wojny i mnie intuicja nie oszukuje.

        Tez czuje, ze sie zmieni…tylko nie wiem czy o tym samym myslimy, ale to co dzis margo podala o tych skokach temp w Rosji……mowi ze to juz jest….no i to o Sloncu…….
        2013……

      • Ktoś pisze:

        Ja o innej zmianie mówie niż pogodowej.

      • Maria_st pisze:

        Ja o innej zmianie mówie niż pogodowej.

        Jedno z drugim jest silnie powiazane

      • Ktoś pisze:

        Może. Poczekamu zobaczymy. Zna ktoś z was buddyste najlepiej takiego dość zaawansowanego by mógł mieć dostep do pism niekoniecznie takich dla pospólstwa. Jedną mantre na gwałt potrzebuje. A internet to niestety juz jest smieciowisko a nie skarbnica wiedzy.

      • JESTEM pisze:

        Ktoś: „Jedną mantre na gwałt potrzebuje. A internet to niestety juz jest smieciowisko a nie skarbnica wiedzy.”

        O Matko Galaktyko, to i mantra na gwałt jakaś jest?
        Nie dziwię się, że nie ma jej w internecie…😀😀😀

      • Ktoś pisze:

        Nie. nie taką. ;p

        Chodzi mi o mantre jaka została kiedyś użyta przez Budde czy Boddhisattvę do przywołania buddyjskich pism (wiedzy).
        Nie z jakiej odtwarzał bo takie opowieści o sylabach mozna znaleźć ale przywołał. Raz mi ta opowieść mignęła ale teraz nie moge jej znaleźć.

    • JESTEM pisze:

      Tak. To przesunięcie o rok… ciekawe. Zagubiony „rok zerowy”… ?

      • Maria_st pisze:

        O Matko Galaktyko, to i mantra na gwałt jakaś jest?
        Nie dziwię się, że nie ma jej w internecie…😀😀😀

        Jestem…….ale mnie rozbawilas…ha ha ha……………….DOBRE
        TYM CHOPOM TYLKO GWALTY W LBACH ha ha ha ………..

    • JESTEM pisze:

      Ale to już nie jest „mistrzowska” data ;-D

  4. Willie Vance pisze:

    Zegar odliczający czas do następnego wielkiego trzęsienia ziemi po tej stronie Pacyfiku wciąż tyka. Naukowcy nie ukrywają, że zależy im na powiększeniu stopnia społecznej wiedzy na temat zagrożeń drzemiących w obrębie strefy subdukcji Cascadia. Jest to też wyzwanie dla władz, które muszą poważnie rozważyć procedury awaryjne na wypadek wstrząsów o katastrofalnej sile.

    • margo0307 pisze:

      ” Zegar odliczający czas…”

      Cyt. „…Astrofizyk z Uniwersytetu w Cambridge, Albert Shervinsky mówi, że w 2010 roku należące do NASA obserwatorium “Chandra” odnotowało ogromną chmurę pyłu o rozmiarach do 16 milionów kilometrów.
      To coś podobno zmierza w naszym kierunku z prędkością bliską prędkości światła, niszcząc wszystko na swojej drodze.
      I powinno dotrzeć na Ziemię 1 czerwca 2014 roku. 😀
      Naukowiec uważa, że ta chmura została wygenerowana przez działalność tej samej czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej.
      Wpływ chmury na planety byłby zbliżony do tego, jakby ktoś chciał nakropić wody na odręczne pismo wykonane atramentem.
      Woda rozmyje słowa i zrobi bałagan. Według Shervinskiego całkowite zniszczenie materii w Układzie Słonecznym jest nieuniknione.
      Twierdzi on też, że NASA ukrywa dane pozyskane przez teleskop „Chandra”, aby uniknąć paniki…”

      • JESTEM pisze:

        „Według Shervinskiego całkowite zniszczenie materii w Układzie Słonecznym jest nieuniknione.
        Twierdzi on też, że NASA ukrywa dane pozyskane przez teleskop „Chandra”, aby uniknąć paniki…””

        Ojej… To więcej niż apokalipsa… ?

        Wiesz co Margo, chyba zaczynam się dobrze bawić czytając te coraz bardziej apokaliptyczne „przepowiednie”, w tym zwłaszcza te naukowe. ;-D

        Serdeczności Tobie też przesyłam.
        Kocham Cię margo0307.

  5. Zginął mi adres stronki z „aktualną sytuacją na ziemi”😉. Wiem, wiem brzmi zabawnie, ale chodzi mi generalnie o sajt na ktorym wskazane było gdzie jest aktualnie trzęsienie ziemi, jakieś zagrożenie biologiczne, wojna, etc.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s