Tiamat –czy istniała? Pośrednie dowody na jej istnienie

Na początek trochę mitologii. Fragment z „Enua Elisz” całość http://pl.wikipedia.org/wiki/Enuma_elisz

Tablica IV
Gdy Marduk siedział na tronie, pozostali bogowie oddawali mu cześć i prosili o dowód jego mocy. Marduk znikł, a w jego miejsce pojawiła się gwiazda, co wszystkich obecnych przekonało o jego potędze. Marduk uzbroił się do pojedynku z Tiamat w łuk, strzały, buławę i sieć. Do pomocy miał siedem wiatrów i podarowane mu przez Anu cztery wichry. Do walki stawił się na rydwanie, w ręku miał zaklęte zioła.
Przed rozpoczęciem pojedynku Marduk i Tiamat wymienili powitania i błogosławieństwa. Następnie młody bóg rzucił na pramatkę sieć, uderzył ją wichrem w łono i przeszył strzałą. Rozciął jej brzuch i wyjął serce. Po zwycięstwie nad Tiamat zgładził jej wojsko i wziął do niewoli Kingu, któremu przedtem odebrał tablice losu. Odpocząwszy po bitwie, zwycięski bóg rozciął ciało Tiamat na dwie części: jedną umieścił na górze i uczynił z niej niebo, z drugiej stworzył ziemię. Na niebie na podobieństwo domu Apsu zbudował siedzibę E-szara, którą oddał w posiadanie Anu, Enlilowi i Ea.
Tablica V
Na niebie Marduk stworzył gwiazdy, obdarzył Księżyc i Słońce blaskiem, rozdzielił dzień i noc. Prawdopodobnie stworzył także rośliny i zwierzęta (tablica jest uszkodzona). Wszyscy bogowie składali cześć Mardukowi.
Istnieje reguła Titusa- Bodego wyznaczająca położenie planet Układu Słonecznego względem Słońca zadziwiająco zgodna z rzeczywistym położeniem tych planet. Regułę tą można wyrazić wzorem (0,4 +0,3x N) gdzie N oznacza kolejną potęgę cyfry 2(0,2,4,8,16,itd). Jeśli dokonamy obliczeń zgodnie z wzorem Titusa-Bodego i porównamy z rzeczywistymi odległościami planet Układu Słonecznego otrzymamy następującą tabele:
element
Układu Słonecznego k średnia odległość od Słońca w j.a.
według Titiusa-Bodego rzeczywista
Merkury
0 0,4 0,39
Wenus
1 0,7 0,72
Ziemia
2 1,0 1,00
Mars
4 1,6 1,52
Pas planetoid
8 2,8 2,17 – 3,64
Jowisz
16 5,2 5,20
Saturn
32 10,0 9,54
Uran
64 19,6 19,2
Neptun
128 38,8 30,1
Pluton[a]
136199 Eris[b]
256 77,2 39,5
śr. 68,05[7]

Można zauważyć, że w powyższej tabeli na miejscu 5 nie ma planety, ale znajduje się pas planetoid. Astronomowie mówią, że ta planeta nigdy nie istniała, jednak pisma Sumerów twierdzą zupełnie coś przeciwnego. Pomiędzy Marsem, a Jowiszem istniała kiedyś planeta Tiamat zniszczona przez Marduka (Nibiru). Starożytni bardzo dużą uwagę przywiązywali do liczby ”7”.Istnieją też opracowania mówiące o tym, że planeta Wenus pojawiła się na nieboskłonie nieco później, niż pozostałe planety. Zarówno Wenus jak i Uran obracają się wokół swojej osi ruchem zgodnym ze wskazówkami zegara, odmiennie niż pozostałe planety Układu Słonecznego. Z reguły Titusa –Bodego można ułożyć taki ciekawy wzór: Uran=WenusxTiamat (196=28×7).Czy wzór ten to czysty przypadek, czy pośredni dowód na to, że dawno dawno temu była planeta pomiędzy Marsem a Jowiszem, która uległa kosmicznej kolizji, a pas planetoid to pozostałość po niej

Ten wpis został opublikowany w kategorii ., Kosmos. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „Tiamat –czy istniała? Pośrednie dowody na jej istnienie

  1. Ktoś pisze:

    Walka Marduka z Tiamat odbyła się naprawde i to nie w przestworzach kosmosu ale na Ziemii. Pamiątką o niej bo jest mnóstwo sa chociażby piramidy (te 3 właściwe), czakramy (ta prawdziwa 5 bo reszta jest urojona), dladem na zole Marduka zwany Księzycem jak i co poniektórzy faraonowie w Egipcie będący wodzem części wojsk Tiamat. Dowodem są także mity niesumeryjskich kultur.

    Mit o wojnie Asurów z Wanami to walka Maduka z Tiamat. A Kybele na cześć której (śluby dożywotniej niewolniczej służby) semici soboie obrzynają kuśki to ona sama. I jak wieść gminna niesie była stuptocentową murzynka choć nie jest wykluczone iż to tylko cielesna powłoka po przejęciu osobowości prawdziwej murzyńskiej królowej. Ale była czarna jak smoła jak jej 3 metrowe dzieci i kto wie może afrykańskie naczelne małpy to jej pozamieniane po nastaniu Nowego Słońca dzieci.

    • Maria_st pisze:

      ” Enuma Elisz opowiada o tym, że na początku wszystkiego był tylko ABZU, rodzic pierwotny, którego Sitchin autor 12-stej planety bezceremonialnie przypisał do Słońca jako istniejącego wiecznie. Oczywiście, że to totalna bzdura, bo ABZU w rozumieniu Starożytnego Sumeru to forma energetyczna, i bez masowa wypełniająca przestrzeń, czyli nasz poszukiwany współcześnie Eter. Którego mędrcy nauki wyrzucili obśmiewając a teraz zaułkami pokątnie, po cichu, judasze przekrętu wracają do tego na co tak pluli.
      Nie było niczego żadnej materii żadnej postaci ciała fizycznego, jak zaświadcza Enuma, nic nie istniało i nic nie miało imienia, więc i czas też nie istniał a przelewały się tylko wody ( falował) sam ABZU.
      Potem z jakiejś przyczyny zaburzył się rytm falowania i narodziły się dwa ciała Niebieskie, wzajemnie walcząc o przestrzeń wirowały wokół siebie. Kiedy przyrosły w objętości jedno z nich zapłonęło i drugie siłą swej grawitacji odrzuciło na zewnętrzne rubieże, konkurencje.
      Te, które zapłonęło stało się naszym słońcem a drugie wielką wodną planetą zwaną Tiamat, czyli wodną głębią bez dna, której to wyjaśnienie zachował w sobie jeden jedyny język świata przedstawicieli kultury Amerykańskich?
      Ta planeta nie miała poza wodą rządnego stałego gruntu (materialnego lądu). Miała być niby słońcem, lecz nie tak potoczyły się losy przypadku.
      Te dwa ciała niebieskie we wspólnym tańcu wokół siebie, Słońce i Tiamat razem stworzyły cztery planety, gazowych olbrzymów,których stosunkowo małe jądra otoczone są głębokimi na tysiące kilometrów oceanami lekkich gazów kosmicznych) tj. Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna. ”
      wiecej tu :
      http://muki.salon24.pl/474627,2012-minal-co-nasz-czeka-w-najblizszej-przyszlosci

      Kiedys pisalam na blogu o wiedzy jaka posiadaja bracia Afrykanie……

      Ktos piszesz …….wyglada to jak….nie napisze ….” Ale była czarna jak smoła jak jej 3 metrowe dzieci i kto wie może afrykańskie naczelne małpy to jej pozamieniane po nastaniu Nowego Słońca dzieci.”
      I o tym pisze Muki u siebie……dlaczego Afrykanie znaczy czarnoskórzy byli pierwszymi na tej planecie….. wiaze sie to z polożeniem tej planety…… sztucznie tu wraz z kilkoma innymi ” sztucznie usadowionymi „—— w jakims celu tu w tym tzw US …….

      • Ktoś pisze:

        Nie byli pierwsi. Oni to jakieś 3 Słońce Majów.

      • Ktoś pisze:

        Enuma Elisz to opowieść o totalnej walce bogów na Ziemii. Bogów pochodzących z innych planet naszego Układu Słonecznego. Bogów znanych z także z mitologii słowiańskiej. A sama walka to słynne morderstwo Abla przez Kaina po którym „niewiasta zmiażdzyła murzyńskim yahwistycznym bogom głowę sama tracac pietę”. Ta „niewiasta” jest Marduk a wygnani az Afryki Kainowcy założyli w Ameryce Środkowej kolejne państwo z którego napadali na ludy Abla – Indoeuroipejczyków. I o tym jest ta historia a nie o wydyumanych gwiazdach.

        „Enuma Elisz” to jak twierdzi Tadeusz MRozinski „AL NUMA EL LACH” co się zgadza z położeniem Czakry Serca w Krakowie. Lachy to MY Polanie – Polacy. Prawdziwy powód nienawiści semickiego świata do nas. Pochodzenie od BOGÓW o pamiętaniu którym tak zażarcie starają się nas kłamstwami okastrować.

        Niewiasta z Gwiazd, Marduk, Śhiva, Izyda, Swarożyc to ten sam byt.
        Gwiazdy na płaszczu Maryi kiedys okreslały samodzielne królestwa wchodzące w skład Państwa Prawa (Panstwa Etyki w przeciwieństwie doTechnokracji południa) a dziecko jego Obywatela.

      • Maria_st pisze:

        Niewiasta z Gwiazd, Marduk, Śhiva, Izyda, Niewiasta z Gwiazd, Marduk, Śhiva, Izyda, Swarożyc to ten sam byt.Swarożyc to ten sam byt.

        Jasne pewnie i Ramzes Wielki to tez Izyda…..

        Byt…..brr…brzydkie określenie…..:((((((((((((

      • Ktoś pisze:

        No nie. Ramzes to człowiek południa. To był ślub dynastyczny by przypieczętować pokój pomiędzy stronami. Tak samo Inana i jej mąż. Ten sam motyw. Yahwistyczne południe było wredne i dziś mamy co mamy. Ideologiczne i ekonomiczne niewolnictwo. Nowsza wersja niewwolnictwa fizycznego miłego yahwe w czasach starozytnych do którego też powrotu nawoływane jest obecnnie w ramach NWO.

        Bogowie głownie okreslaja polityków/ wodzów czy technologie. Boginie to prawdziwe kosmitki. Tak w większości przypadków to działa.

      • Maria_st pisze:

        Boginie to prawdziwe kosmitki.

        hahaha jasne.prawda

  2. Maria_st pisze:

    3 Słońce Majów…..majanie Majów….
    w tym US……raczej najstarsi…..
    choc to malo istotne…..kto kiedy…… majał…..jał

  3. margo0307 pisze:

    Ktoś pisze: ” Walka Marduka z Tiamat odbyła się naprawde i to nie w przestworzach kosmosu ale na Ziemi…”
    Mhm… i świadczy to o tym, że Bogowie tak naprawdę … nie są bogami…
    Niby wszechwiedzący – a popełniają pomyłki.., niby wszędzie istniejący – muszą podróżować,
    niby wielce sprawiedliwi – a kierują się zemstą i osobistymi korzyściami…, niby niematerialni –
    a potrzebują materialnych pojazdów.., niby stojący ponad człowiekiem – a rządzą nimi iście ludzkie namiętności…, no i … toczą wojny, również między sobą, te „boskie, najwyższe istoty” … 🙂
    Wynika z tego, że nie są w żadnym wypadku lepsi od swoich „dzieci” – ludzi 😀
    Poza jednym… – poza możliwościami działania 🙂 i to z czysto technicznego punktu widzenia … Oczywiście, prymitywni przedstawiciele dopiero co raczkujących cywilizacji nie mieli pojęcia z czym mają do czynienia – takim to sposobem rodziły się mity i niestworzone opowieści, a techniczne opisy ulegały w końcu zatarciu, maszyny uznawano za legendarne potwory, a efekty ich działań za emanację boskich mocy…😀
    Z powyższego wynika, że religie i mitologie są prawdziwe i bogowie istnieli naprawdę. Tyle tylko, że byli to przedstawiciele pozaziemskich cywilizacji, składający wizytę – nie zawsze kurtuazyjną 😀 na naszej planecie, którą nasi przodkowie w swej niewiedzy uznali za coś nadprzyrodzonego…

    • Maria_st pisze:

      niczym kult cargo……
      to tak jak u nas…sa LUDZIE I LUDZISKA…..
      sa materialni ale że potrafia zalamywac swiatło …..sa dla naszego oka ” niewidzialni „…..ale materialni..sama sie o tym przekonalam..robiąc pewna pułapke na takie niewidzialne odwiedziny…….pewnie dlatego ludzie nieraz slysza pewne glosy poza soba….a nikogo niby nie ma…….jaja sobie robią ..z tego wynika.
      A przecież mamy wolną wole…ha ha ha

      Ziemianie tez powoli zaczynaja w ten sam sposob nami manipulowac…..ale dla mnie to IDIOTYZM…..oszukiwać siebie.

      • margo0307 pisze:

        Maria_st pisze: „..sa dla naszego oka ” niewidzialni “…..ale materialni..sama sie o tym przekonalam..robiąc pewna pułapke na takie niewidzialne odwiedziny..”

        Opowiesz o tej pułapce ?
        Dobrze by było wiedzieć😀

  4. Dawid56 pisze:

    Ktoś, jeśli niewiasta to Marduk czy Izyda, to kim był Seth kim Ozyrys a kim Toth czy Horus.Które z tych bóstwa stało po stronie sił światła a które ciemności?

    • Ktoś pisze:

      Wedle mojego rozeznania – Abel vel Ozyrys to alegoria królestwa Indoeuropejczyków sprzed mpotopu. Kain vel Set to strona murzyńska (semicka) sprzed potopu z Tiamat jako Królową. Izyda vel Inana to boginka z Księzyca znana też jako Marduk (bo tu w zależności od kultury jest różnie to określane (w patriarchatach nie do pomyślenia są kobiety górujące mocą nad facetami) (i z drugiej strony kobieta jako pasywno niszczycielska zasada męskości dającej jej inspirację do działania)). Horus to panstwo Indoeuropejczyków już w nowym wydaniu.

      Gwiazdy na płaszczu Izydy to liczba składowych królestw tak jak gwiazdki na fladze UE symbolizują kraje członkowskie.

      Indoeuropejczyków umiłował Bóg bo tu na naszym terenie w Krakowie było główne centrum religijne świata. Stad czakra będąca jego reprezentacją. I o te nauki Bogów tam zdeponowanych była walka pomiedzy Północa a Południem. Czyli na dzisiejsze o SŁOWIAŃSKIE WEDY.

      Totha nie wiem. Nie interesował mnie.

  5. Pingback: Tiamat czy istniała(2) – Dzieje Układu Słonecznego w/g Plejadian | Mistyka Życia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s